3 tydzien ciazy- objawy + palenie w ciazy

23.05.04, 18:51
5 dni temu zrobilam test ciazowy, potem drugi, obydwa wyszly pozytywnie.
Nastepnie zrobilam sobie badanie krwi, ktore wykazalo, iz poziom kwasu
betahcg jest bardzo wysoki.poszlam do ginekologa, ktory powiedzial mi ze nie
moze potwierdzic na 100% gdyz przy tak wczesnej ciazy nie da sie tego
zrobic.tak wiec wszystko wskazuje, iz jestem w ciazy. nie mam zadnych
objawow, no moze tylko to, iz jestem spiaca, slaba i bola mnie piersi.
szczerze powiedziawszy nie dociera do mnie to ze bede miala dzidziusia. mam
pytanie- w ktorym tygodniu pojawiaja sie objawy? czy ktoras z Pan moze opisac
jak sie czula w tak wczesnym stadium.pozdrawiam.Agata ps.czy rzucenie palenia
musi nastapic od razu i gwaltownie?mnie to idzie bardzo ciezko...jak nie pale
wcale to az mnie skreca jak wypale 1,2 czuje sie o wiele lepiej...
    • sobeautyfull Re: 3 tydzien ciazy- objawy + palenie w ciazy 23.05.04, 19:05
      Witaj!
      testy ciążowe są w tej chwili bardzo dokładne , mało prawdopodobne ,żeby się
      obydwa pomyliły, a jeśli chodzi o Twoje objawy to ja miałam identyczne już w
      trzecim tygodniu , tyle tylko ,że je lekceważyłam myśląc ,że to objawy
      zbliżającej się miesiączki. No i właśnie w tym czasie dużo też paliłam. Jak
      zrobiłam test to ze strachu momentalnie rzuciłam palenie. Moja koleżanka paliła
      przez całą ciąże i urodziła zdrową córeczkę. Zazwyczaj ciąża to dobry moment na
      rzucenie palenia , często poprostu nie ma się ochoty , ale jeśli nie będziesz
      mogła zrezygnować z papierosów z dnia na dzień nie rób tego , bo stres z tym
      związany może być jeszcze bardziej niebezpieczny. Powodzenia w rzuceniu nałogu
      i wogóle.
    • agata.23 Re: 3 tydzien ciazy- objawy + palenie w ciazy 23.05.04, 19:56
      Ja w pierwszych tygodniach odczuwałam silny ból piersi(do tej pory mi
      towarzyszy), osłabienie, senność, zawroty głowy, bóle w podbrzuszu i lekkie
      mdłości no i niechęć do alkoholu(a w trzecim tyg ciąży były Sylwestra. Później
      moje samopoczucie było znacznie gorsze, ponieważ wszystkie te objawy miałam z
      zpodwójną mocą. A z papierosami to było tak: paliłam osiem lat i oczywiście
      zawsze z rana popijałam kawkę ale w piatym tygodniu zaczęlam mieć mdłości i to
      zwłaszcza od papierosów. Ostatnim papierosem i ostatnią kawką raczyłam się w
      połowie stycznia, co skończyło się z głową w sedesie. Mam wstęt i przez to
      czuję się znacznie szczęśliwsza, bo nie truję dziecka i nie musiałam walczyć z
      nałogiem, no i nie miałam większego łaknienia. Mam nadzieję, że przygodę z
      papierosami zakończyłam na dobre. Zyczę Tobie tego samego.
      Agata i 25 tygodniowy Kamilek
    • mamanowa Re: 3 tydzien - z fajką w tle 24.05.04, 11:49
      Ja po zrobieniu testu (w pracy!!!) od razu zapaliłam, bo ciężko było mi
      uwierzyć, ze to prawda. Lekarz również powiedział mi, że to za wcześnie i nie
      może potwierdzić - znowu zapaliłam. Dopiero jak zobaczyłam maleńką fasolkę na
      ekranie USG, wymiękłam. Od testu do badania minął jakiś tydzień, przez ten czas
      wypaliłam jakieś 3-4 papierosy, więcej się bałam. Od tamtego badania USG minęły
      4 miesiące i nie odważyłam się zapalić ani razu, a jak w 12 tygodniu zobaczyłam
      na minitorze USG małe wiercące się rączki i nóżki, to wiedziałam, że nie mam
      prawa zapalić. Teraz jestem w 21 tygodniu, cały czas chce mi się palić, nie
      przeszkadza mi dym papierosowy i już nie mogę się doczekać, kiedy zapalę.
      Ale... pocieszam się, że jeszcze tylko 4 miesiące do porodu, później ok. roku
      karmienia czyli... za ok. 1,5 roku będę mogła sobie zapalić! Co to jest półtora
      roku! Warto czekać!
      Pozdrawiam Cię serdecznie i wszystkie palaczki nałogowe,
      mamnowa
    • melka12 Re: 3 tydzien ciazy- objawy + palenie w ciazy 25.05.04, 12:30
      wiesz co, przeczytaj sobie list bluebaby "dziewczynka 2 dni po terminie..." to
      może uda Ci się rzucić palenie od razu. Nie robisz tego dla siebie tylko dla
      malutkiej kruszynki. Polecam tez wyobrazic sobie jak trzymasz w ramionach
      maleństwo i dmuchasz mu prosto w buzię a ono ... no własnie bo palenie teraz
      nie rózni się wcale od palenia przy noworodku. Ja zrezygnowałam nawet z wyjść
      towarzyskich w zimowym okresie bo w knajpach było napalone i znajomi palili
      takze, a ludzie chyba nie zdają sobie sprawy ze szkodliwości biernego palenia.
      Trudno jakos nie odczułam tego towarzyskiego odrzucenia, ich strata. Teraz są
      ogródki więc nadrabiam.
    • ryza_malpa1 Re: 3 tydzien ciazy- objawy + palenie w ciazy 25.05.04, 13:58
      Ostatniego papierosa spaliłam czekając na wynk testu ciążowego. POtem całe
      zapasy fajek oddałam potrzebującym smile żeby nie kusiły.
      I tak przestało kusic około 7 tygodnia kiedy pojawiły się mdłości - jakby ktoś
      mi kazał zapialic to chyba bym na miejscu puściła pawia.
      A objawy? Poczatkowo wzięłam je za poczatek tzw. grypy żoładkowej ( lekkie
      mdłości, lekka gorączka, totalne osłabienie ) i mającej się zbliżac miesiączki
      ( obrzmienie piersi, brzucha).
      Przestań palić i to radykalnie i natychmiast, bo potem bedziesz sobie folgować
      i bedzie trudniej.
      Mnie do tego przekonał jakiś film, na którym widziałam poród palaczki -
      dziecko było malutkie, biedne , niebieskie z niedotlenienia i trzymali je pod
      respiratorem bo miało kłopoty z oddychaniem. Brrrr....Nawet jak do ciebie
      jeszcze nie dociera , to powiedz sobie że nie wolno i już!
      Teraz czasami ciągnie mnie do fajek ale to przewaznie tylko chwila słabości.
    • majm74 Re: 3 tydzien ciazy- objawy + palenie w ciazy 25.05.04, 18:10
      Kobieto i nad czym ty się jeszcze zastanawiasz? Rzucaj to świństwo i to jak
      najszybciej!!! Nie łudź się ze jak zapalisz o kilka papierosów mniej dziennie
      to mniej zaszkodzisz swojemu dziecku. Bzdura jakiej świat nie widział. Ja swoją
      pierwszą ciążę(9 lat temu) potraktowałam też tak "lekko". I teraz tego ogromnie
      ale to ogromnie żałuję! Mój syn urodził się w prawdzie bardzo duży (4240g) ale
      później odpokutowałam moje palenie w ciąży jego ciągłymi chorobami i pobytami w
      szpitalu. Do tej pory syn jest bardzo chorowity choć jego postura na to wcale
      nie wskazuje. Teraz jestem znowu w ciąży i nie palę niemal od pierwszych jej
      dni.Zresztą już dawno sobie obiecałam że jak będę znowu w ciąży to napewno nie
      będę palić.No i słowa dotrzymuję.Mój mąż też pali ale nie w domu. Mamy masę
      znajomych którzy palą ale dla nich niepalenie przy mnie nie stanowi żadnego
      problemu-poprostu wychodzą do innego pomieszczenia lub na dwór bo wiedzą ( i
      widzą) że jestem w ciąży i że tak mnie jak i mojej ciąży nie służy palenie-
      nawet bierne.
      Życzę ci wytrwałości i konsekwencji w działaniu. Udanego rzucania i zdrowej
      ciąży.
      Monika
      P.S.
      Zamiast papierosa wolę teraz zjeść loda lub pizzę-najwyżej przybędzie mi
      kilogram czy dwa więcej ale moje dzieci będą zdrowe.
Pełna wersja