Dziewczynka ur. 2 dni po terminie waga 2300, 50cm?

24.05.04, 13:03
koleżanka urodziła wczoraj dziewczynkę, była 2 dni po terminie.
Dziecko ma 50cm i wazy 2300 co to może oznaczać?
Mam nadzieję, że z dzieckiem będzie ok.

PS.
Ta koleżanka całą ciążę paliła.

Co bedzie z takim dzieckiem?
    • marzek2 Re: Dziewczynka ur. 2 dni po terminie waga 2300, 24.05.04, 13:10
      Jedyne wyjaśnienie, które mi przychodzi do głowy to fakt, że koleżanka przez
      całą ciążę paliła. Choć nie palę, wiele razy czytałam, że palenie w ciąży
      powoduje zazwyczaj niską wagę urodzeniową. Może to Twoją koleżankę czegoś
      nauczy... może w końcu rzuci palenie...

      Niedobrze, że waży nawet poniżej 2500 podobno to graniczna waga, od której
      większość dzieci nie ma już problemów w samodzielnym oddychaniem, ale nie wiem
      jak to jest w przypadku tego dziecka. Poza tym takie maluchy często szybko
      nadrabiają zaległości.
      • higa Re: Dziewczynka ur. 2 dni po terminie waga 2300, 24.05.04, 13:43
        palenie papierosów jest stanowczo przyczyną niedowagi dziecka to raz
        dwa: ja osobiście urodziłam się jako wcześniak i ważyłam 2100 ale oddychałam
        samodzielnie i nie leżałam w inkubatorze. więc nie jest tak źle

        zastanawiam się tylko jaka trzeba być matką i w ogóle człowiekiem zeby palić w
        ciąży...? nie rozumiem
        higa
        • tyldak Re: Dziewczynka ur. 2 dni po terminie waga 2300, 24.05.04, 14:49
          Dwa tyg temu urodzilam corecke kt wazyla 2060 i mierzyla 45 cm. Tyle ze to byl
          36 tydz ciazy. Ale nie miala problemow z oddychaniem dostala dwa razy po 10 pkt
          wiec z donoszonym dzidziusiem powinno byc tym bardziej ok. A powod? Pewnie
          papierosy. Choc moja bylaby pewnie nawet w terminie malenka, a ja nigdy nawet
          nie probowalam papierosa...
          • bluebaby Re: Dziewczynka ur. 2 dni po terminie waga 2300, 24.05.04, 19:50
            To dobrze że nie paliłaś. Masz poprostu drobną kruszynkę bo taka jej uroda.
            No i fajnie. Podobno poród łatwiejszy.

            Ale ta koleżanka co paliła jak smok to chyba troche załamana.
            Boi się teraz.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja