Mamuśki sierpniowe...czekam na rozmowe :)

24.05.04, 13:39
Witam wszystkie mamuśki, które po raz pierwzy zobaczą swoje maleństwa pod
koniec wakacji.To już prawie meta a tyle jeszcze do obgadania.To moja
pierwsza ciąża więc nigdy nie powiem że wiem wszystko na jej temat.Jeżeli
tylko ktoś ma ochotę powymieniac się doświadczeniami okresu ciążowego
serdecznie namawiam.Aga.
    • inez21 Re: Mamuśki sierpniowe...czekam na rozmowe :) 24.05.04, 13:59
      hej! ja mam termin na 9 sierpnia przytyłam ok 6kg i czuję się całkiem nieżle
      dopiero od niedawna zaczęłam czuć się ociężała. Nie mogę siedzieć bo ciężko
      oddychać ja k się położę to też nie mogę znależć miejsca. A w sobotę idę na
      wesele ciekawe jak długo tam wytrzymam???/To moja druga ciąża mój pierwszy
      synek ma 4lata i jest naszym wypieszczonym pupilkiem. Często martwie się jak to
      będzie gdy przybędzie mu konkurencja. Napisz coś więcej o sobie i o tym jak się
      czujesz.POZDRAWIAM GORĄCO!
    • magda81-22 Re: Mamuśki sierpniowe...czekam na rozmowe :) 24.05.04, 14:19
      cześć.Ja mam termin na 5 września ale nie sądzę żebym urodziła tak jak lekarz
      wyliczył więc myślę,że te kilka dni póżniej nic nie zmienia...
      Ogólnie czujemy się z synkiem dobrze.To moja pierwsza ciąża i strasznie się z
      niej cieszę. Prawda jest też taka,że im bliżel do rozwiazania tym mam więcej
      wątpliwosci czy sobie poradzę z opieka nad takim malenstwem...tym brdziej że
      nie należę do osób spokojnych i wyciszonychsmile
      W pasie mam już 90 cmsmile czyli 30 wiecej niz przed ciążąsmile
      A co u Ciebie?
      POzdrawiam.
      • kolaska1 Re: Mamuśki sierpniowe...czekam na rozmowe :) 26.05.04, 21:24
        Wiecie co...właśnie się dowiedziałam,że w moim szpitalu po urodzeniu maluszka
        zabiorą mi go.Podobno tak się dzieje ,ponieważ dzidziuś musi sam zrobić
        pierwsze siusiu (tzn.bez karmieni,żeby lekarze zbadali mocz czy dzidziuś jest
        zdrowy.To dla mnie zupełnie bez sensu!!Nie wyobrażam sobie zobaczyś dzidzi
        dopiero za kilka godzin albo dopiero na następny dzień.Czekam dziewięć miesięcy
        aby je zobaczyć a tu mi zabierają maleństwo-dziwne!!Czy u was też są podobne
        zwyczaje?Kolaska.
    • miniaxv Re: Mamuśki sierpniowe...czekam na rozmowe :) 25.05.04, 09:40
      Hej Sierpnióweczki,
      wczoraj byłam na USG i wszystko wskazuje na to, że bedzie DZIEWUCHA! Przyszły
      tatuś oszalał z radości i przyznał się, że tak na prawdę wolał CÓRECZKĘ!
      Uśmiech nie schodzi mu z twarzy! U mnie 26 tc 5d - maleństwo waży 930 g i
      komputerek wyliczył wiek dziecka dokładnie co do dnia! Skarbek leży głowką w
      dół, ale podobno nie oznacza to, że już się wybiera na tę stronę!Mam nadziejęsmile
      Jestem bardzo szczęśliwa , bo niepotrzebnie się zamartwiałam. Przytyłam 5 kg, a
      przez ostanie 4 tygodnie ani grama,w pasie mam 88 cm - ale ku mojej radości
      wszystko jest OK! Już
      nie mogę się doczekać tych sukieneczek, kapelusików i tandetnych spineczek w
      biedronki i kwiatuszki! Dzisiaj jadę do iasta i na 100% nie uda mi się
      powstrzymać od "małych" zakupków, choć konto puściutkie! No ale po coś
      wymyślono chyba debety! Pozdrawiam - Monika (przyszła mama EMILKI)
      P.S. To też moje pierwsze dziecko!
      • agrzys Re: Mamuśki sierpniowe...czekam na rozmowe :) 25.05.04, 10:15
        Czałe moje zycie marzyłam o synusiu i udało nam się!!! Adrianek urodzi sie 10
        sierpnia... Z drugiej strony strasznie wam dziewczyny zazdroszczę córek... Te
        śliczne sukieneczki, a te spineczki takie kolorowe!!! Jeszcze nie urodziłam
        pierwszego, a juz w myslach robie mu siostrzyczkę... Warunki na to nie
        pozwalaja ale pomarzyc to chyba zdrowo? smile
        Pozdrawiam, Anzela...
        • dobra26 Re: Mamuśki sierpniowe...czekam na rozmowe :) 25.05.04, 12:59
          Ja również zawsze chciałam mieć synka i jeśli przewidywania 2 lekarzy się
          spełnią to 15 sierpnia zostanę mamą małego Iwo smile Co prawda Tatuś wolał
          dziewczynkę, lecz mu wyperswadowałam, że lepiej jak dziewczynka będzie miała
          starszego braciszka. Strasznie się cieszę, że niedlugo będe mogła przytulić
          wspólnie moich Dwóch Mężczyzn.
          Pozdrawiam Dobra
    • antola Re: Mamuśki sierpniowe...czekam na rozmowe :) 25.05.04, 11:18
      Witam sierpniówki!
      Mam termin na 16 sierpień wg OM, ale USG przez całą ciążę niezmiennie pokazuje,
      że moja córeczka jest o 1,5 tyg młodsza. Nie umiem zweryfikować tej
      rozbieżności we wspomnieniach, bo sam fakt, że będzimy rodzicami był TOTALNYM
      zaskoczeniem. (ale takim strasznie milutkim, że aż tatusiowi łzy stanąły w
      oczach).
      To mój pierwszy dzidziuś, dlatego TOTALNIE brak mi doświadczenia, na co
      zwracać uwagę (ewentualne niepokojące sygnały) a co jest zupełną normą. Dlatego
      chłonę wszystko (książki, prasa) co dotyczy dzidzusiów i mamuś....no i niestety
      codziennie siedzę na forum, zamiast kończyć prace semestralne i przygotowywać
      się do sesji.
      .....co to będzie!
    • melka12 Re: Mamuśki sierpniowe...czekam na rozmowe :) 25.05.04, 11:39
      witam, termin z OM mam na 20 sierpnia ale na USG od poczatku wychodza okolice
      13-15 sierpnia wiec mam nadzieje, ze bedzie o te kilka dni lata wiecej przed
      nami. Przytylam do tej pory 8 kg ale nie oprócz brzucha i ogromnych piersi
      nigdzie ich nie widac. Buzia i nogi pozostaly nie zmienione i wysluchuje z tego
      powodu mase komplementów. To moje pierwsze dziecko wiec jestem totalnie
      zakrecona na jego punkcie (bedzie syneczek). Dbam o siebie przesadnie,
      potwornie boje sie przeziebien, zakazen i innych rzeczy które moglyby mu
      zaszkodzic. Jestem tak skupiona na ciazy ze musi to byc meczace dla otoczenia,
      o niczym innym nie mysle - od rana do nocy trzymam reke na brzuszku i glaszcze
      dzidziusia, który to uwielbia i jest bardzo ruchliwy. A chodze jeszcze przez 3
      tyg do pracy - skupic na niej nie moge sie wcale. Juz nie moge doczekac sie
      wolnego - bede wielka egosistka przez te 2 maiesiace. Kupilam juz mnóstwo
      ciuszków. Teraz zaczynam bac sie porodu bo zwiedzilam dwie porodówki i sie
      wystraszyłam warunkami. Ale grunt to pozytywnie myslec. Pozdrawiam
    • antola Re: Mamuśki sierpniowe...czekam na rozmowe :) 26.05.04, 11:47
      Coś ten wątek nie chce się rozkręcić, mam nadzieję, że ruszy, bo chętnie się
      tutaj zadomowię.
      Od paru dni czuję się cała poobijana od środka- hmmm.. . ciekawe czyja to
      sprawka...
      Powiedzcie dziewczyny, czy wy też mówicie i myślicie tylko o dzidziusiu? Od
      początku ciąży nie mogę się skupić na niczym innym. A na uczelni coraz większe
      zaległości...
      • kolaska1 Re: Mamuśki sierpniowe...czekam na rozmowe :) 26.05.04, 13:24
        Witam Antola!Ja też ciągle gadam o mojej córeczce i nikt nie ma ochoty już mnie
        słuchać bo mówię czasami ciągle to samo!!smileAle ja bym mogła mówić bez końca!!
        mam termin na 28 sierpnia ale coś mi się wydaje że moje maleństwo jest
        większe.zresztą usg wykazuje że jest o 1,5 tygodnia większe.Nie wiem jak
        przeżyję poród ale wmawiam sobie że tyle kobitek rodzi codziennie i jest dobrze
        to i mi się udasmileJeszcze nic nie kupiłam bo nie chcę zapeszać-boję się a z
        drógiej strony to beznadzieja żeby wszystko zostawiać na koniec.Strasznie boli
        mnie krzyż wieczorami przed snem i to mnie wykańcza.gdyby nie to to wszystko
        było by ok.Aha-jeszcze od czasu do czasu napina mi się brzuch ale to
        czasami.Kupuję wiele gazet jak nienormalna o dzieciach iczytam-ciągle czytam a
        tam ciągle to samo.mąż się ze mnie śmieje że wydaję tyle kasy na pierdoły.Ale
        to jest ode mnie ślniejsze i ciągle mam wrażenie że czegoś jeszcze nie
        wiem.Ajak u ciebie przebiega ciążą?Czy wszystko ok?Napisz w którym tyg.jesteś i
        co cię trapi.Trzymaj się-Kolaska.smile
        • antola Re: Mamuśki sierpniowe...czekam na rozmowe :) 26.05.04, 17:59
          Kolaska, dzięki za odzew- już myślałam, że wątek zginie.
          Wg OM powinien to być 28 tydzień ale USG przez całą ciążę pokazuje, że moja
          córeczka jest o jakieś 1.5 tyg młodsza, czyli możemy mieć rówieśnice.
          U mnie OK, chociaż miałam na początku przeboje z pozytywnymi wynikami TOXO.
          Całe szcząście pochodzę z rodziny o szerokich koneksjach.... weterynaryjnych,
          więc udało mi się skonsultować moje wyniki z panią doktor (ludzką ma się
          rozumieć), która prowadziła badania na temat TOXO i ogólnie się tym zajmuje.
          Powiedziała mi, że wszystko OK, to stara toxoplazmoza pomimo dodatnich IgM(!)-
          podobno długo mogą się utrzymywać w niewielkim stopniu (nie wyjaśnię tego
          medycznie, bo nie mam takiej wiedzy) . Trochę się na ten temat rozpisałam ale
          pamiętam jaka byłam przerażona moimi wynikami, więc może uspokoję inną
          forumowiczkę w podobnej sytuacji.
          Nadal co prawda podświadomie trochę się boję, że mogło coś się stać, jednak
          myślę, że takie lęki towarzyszą prawie każdej mamusi i poród wcale nie oznacza
          ich kresu.
          Mała mnie co noc uspokaja demonstrując jaka jest wysportowana (czasem uda jej
          się trafić tatusia w nerkę, bo już o moich narządach wewnętrznych wolę nie
          wspominać). Ja też nie kupuję ubranek, trochę się boję, chociaż nigdy nie byłam
          przesądna, więc może, gdy następnym razem wybiorę się do miasta...
          Pozdrawiam- Antola i Maleństwo
    • electra69 Re: Mamuśki sierpniowe...czekam na rozmowe :) 26.05.04, 16:48
      witam witam, dzis dzien matki wiec sie zastanawiam czy sobie nie kupic jakiegos
      drobnego upominku np. 20 dkg kapusty kiszonej..... smile)))) uuups nie
      przedstawilismy sie jeszcze: magda lat 24 i od dzis 29 tygodniowy jegomosc!
      termin przyjscia na swiat to okolice 18 sierpnia, przytylam 16 kg!!!!! aaaaa
      ale nie widac tych kilogramow, ( jak na razie)!!! czuje sie dobrze, ale
      zalecenie od dr: nie biegac tyle; odpoczywac no wiec robie to z cala
      premedytacja, smile)))!!! pozdrawiam was serdecznie, dajcie znak jesli macie sie
      czyms pochwalic i dajcie znac kiedy macie problem oczywiscie!!!! do zobaczenia!
      • miniaxv Re: Mamuśki sierpniowe...czekam na rozmowe :) 27.05.04, 09:06
        Hej, ja tak jak Wy dziewczyny, nic tylko czytam, mówię i myślę o ciąży - do
        znudzenia! Książki przeczytałam łącznie z rozdziałami o porodzie, opieką nad
        noworodkiem i rozdziałem dla tatusiów. W gazetach rzeczywiście ciągle to samo,
        a i wszystkie stronki w internecie przeleciałam! Niestety wraz z rosnącą wiedzą
        przybywa obaw i strach przed porodem coraz większy. Schiza goni schizę - a to
        za mało przytyłam, a to dziecko za leniwe, a może za ruchliwe,brzuch za twardy-
        pewnie urodze za wcześnie, a może 2 tygodnie po terminie (też zgroza!). Czy z
        drugim dzieckiem też się tak panikuje? Pozdrawiam!
        • borunia2 Re: Mamuśki sierpniowe...czekam na rozmowe :) 27.05.04, 09:37
          Witam wszystkie sierpniowe Mamy. Ja ma termin na 5 sierpnia i ok 10kg na
          plusie. To moja druga ciąża a wcale tego nie czuje smile panikuje tak samo ja za
          pierwszym razem,a do tego nie obywa sie bez komplikacji- a to za mało wód
          plodowych, szyjka rozpulchniona i do tego moja Kinderniespodzianka caly czas
          glową do góry.Może ktoraś mama miala podobne problemy. Ubranka mam po synku ale
          i tak szleństow kupowania mnie nie opuszcza. Pierwsze dziecko urodzilłam 2 dni
          po wyznaczonym terminie i mam nadzieje że teraz bedzie troszkę wcześniej.
          Pozdrawiam wszystkie mamy.
          • dobra26 Re: Mamuśki sierpniowe...czekam na rozmowe :) 27.05.04, 11:14
            No i widzę, że nasz post podupada. Co do przejmowania się, to próbuje być
            optymistką. Co ma być to będzie, najważniejsze jest pozytywne nastawienie do
            sprawy - urodzić i tak muszę, a czy wcześniej czy później, jaka to różnica.
            Zamartwiając się stwarzamy sobie sztuczne problemy, a po co to robić.
            Pozdrawiam z uśmiechem inne Sierpniówki
            Dobra i 29 tyg. Synek
    • izek8 Re: Mamuśki sierpniowe...czekam na rozmowe :) 27.05.04, 11:23
      Cześć dziewczyny!!Mam termin na 23 sierpnia(28 tydz)i jak na razie wszystko
      idzie zgodnie z planem.Moja córeczka jest małą gimnastyczką,jest bardzo
      energiczna i ruchliwa.Jak do tej pory przytyłam 7 kg i nadal jeszcze biegam w
      dżinsach-oczywiście o 30 cm szerszych w pasiesmileCzuję się bardzo
      dobrze.Właściwie nie mam żadnych przykrych dolegliwości,poza delikatnym bólem
      pleców wieczorem i baaaardzo częstym bieganiem do łazienkismileNo i jeszcze
      jedno;maja cera,która do tej pory pozostawiała wiele do życzenia zrobiła się
      śliczna,gładka i bez pryszczy!!Wszyscy twierdzą że urodzę raczej chłopaka,bo
      podobno zbyt ładnie wyglądam smile))Dziewczyny mam pytanie.Moja akrobatka jak na
      razie jest ułożona idealnie POPRZECZNIE Z główką po prawej a nóżkami po lewej
      stronie.Trochę mnie to niepokoi.Czy Wasze dzieciaczki układają się już główkami
      w dół?Kiedy właściwie powinno to nastąpić?Proszę podzielcie się ze mną swoimi
      doświadczeniami bo to moja pierwsza ciąża..Pozdrawiam wszystkie mamusie i życzę
      powodzenia.IZA>
      • kolaska1 Re: Mamuśki sierpniowe...czekam na rozmowe :) 27.05.04, 12:02
        Witam-Izek8!!Ja też jestem pierwszy raz w cięży i mam ten sam problem co
        ty,mianowicie po ostatniej wizycie u mojego lekarza stwierdził, ze ostatnio
        dzidzuś był główką w dół a teraz się przekręcił.obecnie mam ułożenie
        miednicowe.Nie kazał się tym jednak przejmować i powiedział że jeszcze wiele
        razy może się przekręcić ponieważ(bynajmniej w moim przypadku)jest bardzo
        ruchliwe.Ja jestem w 26 tyg. i jeszcze wiele czasu na to,aby mój maluszek
        wybrał dobrą pozycję.Czasami jest tak,że dzieci przekręcają się dopiero tydzień
        przed porodem-różnie to bywa.Nie masz co się zamartwiać i denerwować.trzymaj
        się!Kolaska.Dziewczyny napiszcie mi co z tymi waszymi szpitalami(napisałam o
        tym trochę wyżej.Pa.
        • izek8 Re: Mamuśki sierpniowe...czekam na rozmowe :) 27.05.04, 14:51
          Kolaska1 serdeczne dzięki za słowa otuchy.Mimo wszystko jestem optymistką i
          wierzę że wszystko będzie dobrze a moja malutka iskierka bez komplikacji pojawi
          się na świeci ,czego i Tobie życzę.Pozdrawiam i trzymam kciuki.
    • agrzys Re: Mamuśki sierpniowe...czekam na rozmowe :) 28.05.04, 11:37
      Witam wszystkie przyszłe mamy !!! smile))
      Jak sie czujecie??? Ja OK (ogólnie) Jestem w 31tc... Jedynie co, to baaardzo
      nie lubie sie naginać, mam odrazu dziwne odczucia w kroczu, nie wiem czy jest
      to spowodowane tylko ciążą czy równiez brakiem ćwiczeń??? Duzo spacerujecie???
      I jeszcze jedno pytanie: nie wiem kiedy sie zdecydowac na 3 USG ? Ostatnio
      byłam w 22 tygodniu, lekarz nie powiedzial jak lezy dziecko, myslałam ze to
      zawcześnie. Chce zrobić USG tylko jeszcze jeden raz, lekaż prowadzacy radzi
      zrobic to w 35tc. To jeszcze miesiąc (chyba zniose jajo, tyle jeszcze czekać!)A
      moze zrobic jeszcze później? Co radzicie? Kiedy wy to robiłyscie czy bedziecie
      robic?
      A jak tam trwaja przygotowania? Ja stanęłam w połowie wyprawki dla dzidziusia.
      Teraz zabieram sie za siebie... Moje stare kapcie i szlafrok nie nadają sie na
      szpital... Z artykulama niemowlecymi, to mąz jeszcze poradzi,ale ze mna bedzie
      chyba mu trudniej...
      PS. ostatnio duzo sie zastanawiam. Teraz jest sezon na same rzeczy letnie,
      nasze maluszki przyjda na swiat pod koniec lata, potrzebne juz beda tez rzeczy
      cieplejsze na chłodniejsze dni (pojawia sie dopiero w sierpniu). Mam poród na
      poczatku, wiec nie wiem czy zdaza sie pojawic?
      Czy was tez mecza takie drobiazgi???
      Trzymajcie sie mocno i piszcie...
      Pozdrawiam, Anżela...
      • kolaska1 Re: Mamuśki sierpniowe...czekam na rozmowe :) 28.05.04, 12:57
        Witam agrzys!!Jeżeli chodzi o usg to nigdzie do tej pory nie napisano,że
        szkodzi a i sami lekarze informują o bezpiecznym prześwietleniu.Ja osobiście
        usg mam robione co miesiąc.Uważam,że to bardzo dobrze,ponieważ jestem na
        bieżąco ze wszystkim.Nie wyobrażam sobie czekania 4 miesiące na następne usg
        niewiedząc czy wszystko jest ok.A tak gdyby się coś działo można szybko i
        skutecznie zareagować.Kolaska
    • aniutek75 Re: Mamuśki sierpniowe...czekam na rozmowe :) 28.05.04, 15:34
      witam mamy sierpniowe, jestem obecnie w 29tc termin wg OM mam na 15, a wg usg
      na 16 sierpnia, przytyłam ok 10kg, w zeszlym tygodniu miałam robione usg,
      maluszuszek(bedzie chlopczyk) waży 1.150g, jest zdrowiuteńki i bardzo ruchliwy,
      ułożony jest prawidłowo i podobno tak ma zostać do porodu, czuję sie dobrze,
      tylko plecy mnie strasznie bolą.Pozdrawiam
    • izek8 Re: Mamuśki sierpniowe...czekam na rozmowe :) 28.05.04, 16:01
      Cześć siernióweczkismileJa też mam robione USG przy każdej wizycie,czyli co
      miesiąc.Uważam że to świetne rozwiązanie,bo jestem na bieżąco zarówno ja jak i
      mój lekarz.Kiedy zbliża się termin wizyty czuję zwykle niepokój czy wszystko
      jest w porządku ale za to kiedy widzę na monitorze moją malutką jestem
      najszczęśliwszą osobą na świecie.Świadomość że na własne oczy widziałam że nic
      się złego nie dzieje dodaje mi energii i sił na dalszy miesiąc..aż do następnej
      wizytysmileŻyczę wszystkim cierpliwości i sporej dawki optymizmu,bo tego trzeba
      nam wszystkimsmile)
    • elzi Re: Mamuśki sierpniowe...czekam na rozmowe :) 28.05.04, 16:26
      hej wam,
      jestesmy z bobaskiem obecnie w 28 tygodniu. Dlugo, bo az do 23 tygodnia nie
      dawal o sobie znakow w postaci ruchow. Teraz jak sie to rozbrykalo to mi brzuch
      roznosi w rozne kierunki smile Jak siedze dlugo w jednej pozycji, to doslownie
      widac, jak brzuch mi podskakuje. Nieraz jak poczuje kopniaka, to az musze
      zmienic pozycje. To niesamowicie piekne uczucie! Czekalam na to bardzo dlugo a
      teraz delektuje sie tym az czasami do bolu! Najwazniejsze ze dzidzia czuje sie
      dobrze tam w brzuszku.
      Pozdrawiam wszystkie mamuski te niedoszle i doszle!
      Elzi
    • izabelam78 Re: Mamuśki sierpniowe...czekam na rozmowe :) 28.05.04, 17:54
      Witam cieplutko wszystkie sierpniowe mamusie smile)
      Ja jestem teraz w 31 tc, termin mam na pierwsze dni sierpnia, ale chciałabym
      urodzić jeszcze w lipcu.....we wtorek idziemy na usg, więc zobaczymy jak rosnie
      nasza Zuzia. To moja pierwsza ciąża. Teraz czuję się dobrze, jedyme
      dolegliwości to straszne kurcze nóg w nocy.....wrrrr coś okropnego. Do
      rozwiązania jestem już na zwolnieniu, więc duużżoo odpoczywam i trochę
      spaceruję smile)
      Co do wyprawki mamy już wózek, fotelik, łóżeczko, pościel itp., niestety nic z
      ubranek jeszcze nie mamy i powiem szczerze, że mam dylemat co, ile i w jakich
      rozmiarach kupić. A co Wy sierpnióweczki kupujecie??
      Pozdrawiam
      Iza i Zuzia
    • antola Re: Mamuśki sierpniowe- sama radość! 29.05.04, 14:10
      Wiecie, jaki widok jest dla mnie jeszcze piękniejszy od widoku mojej małej
      kruszynki na monitorze USG? Widok rozentuzjazmowanej twarzy lekarza
      wpatrującego się w moją córeczkę i mruczącego do siebie : "pieknie, idealnie".
      (dodam, że mój pan doktor jest bardzo powściągliwy w okazywaniu emocji)
      To był balsam na moje rozklekotane serce, bo ostatnio cały czas się niepokoję-
      a to, że za mała,że za ruchliwa, że może te wyniki na TOXO (pisałam o tym
      trochę wyżej w tym wątku) się komuś pomyliły i wcale nie jest wszystko OK.
      Obłęd!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Uwierzcie mi nigdy nie byłam panikarą, zawsze
      myślałam racjonalnie, a tu wariuję.
    • dobra26 Re: Mamuśki sierpniowe...czekam na rozmowe :) 31.05.04, 10:16
      Witajcie, ale śliczny poniedziałek dzisiaj mamy smile Ja niestety siedzę w pracy i
      już nie mogę się doczekać soboty bo wtedy jadę z Moimi Mezczyznami - tym
      dorosłym i tym w brzuszku, nad morze na tydzień. Jestem z Krakowa więc to dość
      długa podróż, lecz mimo tego że jestem w 30 tyg. czuje się doskonale i bardzo
      bym chciała zobaczyć morze przed porodem. Będę odliczała dni do weekendu.
      Pozdrawiam Sierpnióweczki Dobra i Synek
      • oliwia244 Re: Mamuśki sierpniowe...czekam na rozmowe :) 31.05.04, 10:40
        U nas 31 tydzien, termin nieco się przesunął tj. z 4 sierpnia na 30 lipca.
        Moja dziewczynka waży 1600 gr więc już nie lada babeczka!
        Również wybieramy sie nad morze choć nie wiem jak mój kręgosłup zniesie taką
        podróż.....
        Poza tym samopoczucie doskonałe i wizja chłodniejszego lata badzo
        pocieszająca.
        • dobra26 Re: Mamuśki sierpniowe...czekam na rozmowe :) 31.05.04, 12:04
          Z USG Synek wazyl zamiast okolo 1 kg. to 1,90 kg. Lecz uznalismy ze to
          widocznie blad w obliczeniach aparatu. Co do morza to jedziemy nad BValtyk w
          dwóch turach, z noclegiem w Warszawie - zeby nie meczyc Mamusi smile
          Pozdrawiam Dobra i 30 tyg. Synus
          • oliwia244 Re: Mamuśki sierpniowe...czekam na rozmowe :) 31.05.04, 16:32
            A jakie są Twoje plany dotyczące słoneczka i opalania?
            kategorycznie nie czy jednak będziesz plażować?
            • dobra26 Re: Mamuśki sierpniowe...czekam na rozmowe :) 01.06.04, 08:29
              Po słoneczku zamierzam chodzić, oczywiście wcześniej się nasmaruję kremikiem z
              faktorem. No i oczywiście brzuszek osłonię przynajmniej jakimś pareo smileJak
              wiesz nad morzem nie czuje się tego gorąca, więc sądzę że będę dużo spacerowała
              bez obaw że się przegrzeję. A co do leżenia plackiem to nie zamierzam, wolę
              ruch - łatwiej i zdrowiej się wtedy opalaszsmile Oj już nie mogę się doczekać
              przyszłego tygodnia.
              Pozdrawiam Dobra
              • oliwia244 Re: Mamuśki sierpniowe...czekam na rozmowe :) 01.06.04, 11:30
                ja oczywiście również nie zamierzam leżeć plackiem, bo to nawet nie możliwesmile
                Myslę,że i tak z tak okazałym brzuszkiem na plaży bedę nie lada okazem. Nie
                przejmuje sie tym jednak! napewno będzie cudownie.

    • miniaxv Re: Mamuśki sierpniowe...czekam na rozmowe :) 31.05.04, 13:47
      Hej, bardzo Wam zazdroszczę tego wyjazdu nad morze! Ja niestety nie mogę
      jeźdźiź samochodem, a poza tym w pracy męża nie ma czegoś takiego jak urlopy sad
      Od lipca będę sama, bo następny kontrakt (1,5 roku) niestety 140 km od Poznania
      (tutaj mieszkamy)! Totalna załamka! Mam nadzieję, że w razie czego zdąży na
      poród smile Dodatkowo dopadła mnie coroczna alergia na pyłki traw, a żadnych
      lekartsw nie moge brać! No ale dość smutków - dzieciątko czuje się na szczęście
      dobrze i wykonuje okrutne akrobacje, budząc mamusię wcześnie rano! Też bym się
      cieszyła, gdyby lato było chłodne! Pozdrawiam serdecznie - Monika&Emilka
      (26.08.2004)
      • ramota Re: Mamuśki sierpniowe...czekam na rozmowe :) 01.06.04, 09:18
        Cześć dziewczyny!
        No w końcu i ja się dopiszę do Was wink
        Też należę do tej grupy kobitek oczekujących z niecierpliwością sierpnia. Ups,
        a to jeszcze 3 miesiące. Nasz termin wypada na 24 sieprnia. Ale ostatnio na
        wizycie lekarz powiedział, że teraz to już "poleci z górki". Zobaczymy....
        No i muszę się Wam pochwalić, że nasza dziecinka ujawniła się podczas USG i
        okazało się że to DZIEWUSZKA!! Ależ się cieszę. W sumie wcześniej nie
        zastanawiałam się nad tym czy wolałabym chłopczyka czy dziewczynkę, było mi to
        obojętne-ale teraz jestem szczęśliwa wink
        Poza tym My teraz sobie leniuchujemy, bo jesteśmy na L4 do 18 czerwca. Ale
        fajowe uczucie-spać tak długo jak się chce nie mysleć o pracy i się niczym nie
        stresować. Myślę, że tego potrzebowałyśmy wink
        Powiedzcie dziewczyny czy chodzicie do szkoły rodzenia? My planujemy zacząć od
        najbliższego czwartku.
        Pozdrawiamy serdecznie.
        Asia i sierpniowa Dziewuszka

        preg.fertilityfriend.com/pregticker/50b5b/
        • dobra26 Re: Mamuśki sierpniowe...czekam na rozmowe :) 01.06.04, 10:17
          Do szkoły rodzenia chodziłam w maju - świetna sprawa, wiele rzeczy się
          dowiedziałam, wile wątpliwości zostało rozwianych. Polecam to przyszłym mamom.
          Poza tym oswoiłam się z osobami,które będą odbierały poród i to już jest bardzo
          dużo - nie będę wśród całkiem obcych lekarzy i położnych podczas tego ciężkiego
          przeżycia.
          Pozdrawiam Dobra i 30 tyg. Synuś
          • melka12 Re: Mamuśki sierpniowe...czekam na rozmowe :) 01.06.04, 13:21
            czesc dziewczyny. ja tez jade nad morze ale dopiero 26 czerwca i tylko na 4 dni
            (tez z powodu nieurlopów meza)ale juz nie moge sie doczekac plazy i rybek.
            spacerowac za wiele nie moge bo zaraz sie mecze i brzuch boli ale sobie i tak
            troszke pochodze i posiedze na piasku... zastanawiam sie tylko czy sie odwaze
            na dwuczesciowy kostium (majtki stare dobre, stanik kupilam nowy) w razie czego
            mam jeszcze jednoczesciowy basenowy. szkole rodzenia zaczynamy w polowie
            czerwca, ciekawa jestem jak bedzie. Ja z kolei jestem na L4 wlasnie od 18
            czerwca i mam zamiar zostac juz do konca - tak sie umówilam z szefowa. I uz nie
            moge sie doczekac bo mnie okropnie boli pupa od siedzenia przed komputerem. od
            kilku dni mam tez mdlosci (29 tydz)??!! nie wiem co jest grane, na szczescie
            slabe i nie caly dzien a oprócz tego wielki apetyt.
            pozdrawiam
    • essel Re: Mamuśki sierpniowe...czekam na rozmowe :) 01.06.04, 13:32
      hej, ja mam termin na 26 sierpnia. czuje sie dobrze, przytylam na razie 9 kg,
      wiec chyba nie tak zle. zaczelismy z mezem wlasnie chodzic na szkole rodzenia,
      swietna sprawa! Bylam na USG, ale niestety nasze malenstwo nie chce sie
      zaprezentowac w calej okazalosci i postanowilo nam zrobic niespodzianke. Czy
      ktorejs z Was tez sie to przydarzylo?
      Dobra26 - gdzie jedziesz nad morze? my tez chcemy sie wybrac pod koniec czerwca
      i nie za bardzo mamy pomysl dokad konkretnie.
      • ramota Re: Mamuśki sierpniowe...czekam na rozmowe :) 01.06.04, 13:45
        Ależ ja Wam dziewczyny zazdroszczę tego morza...
        Dla mnie to troszkę za daleko (mieszkamy na południu), ale tak sobie myślę, że
        może namówię męża na wyjazd w góry (absolutnie odpadają wspinaczki gdzies na
        szczyty, bo chyba nie dałabym rady)! Po prostu mam ochotę gdzieś wyjechać aby
        odpocząć.....
        Dziewczyny, czy macie już skompletowaną wyprawkę dla Maluszków? Bo szczerze
        mówiąc ja mam tylko kilka ciuszków które dostałam od szwagierki i nic poza
        tym... Myślę że może już teraz w czerwcu wybierzemy się na jakieś zakupy-moze
        łózeczko itp... Jak to u Was wygląda?
        Ucałowania.
        Asia i sierpniowy cud...

        preg.fertilityfriend.com/pregticker/50b5b/
        • oliwia244 Re: Mamuśki sierpniowe...czekam na rozmowe :) 01.06.04, 13:56
          Ja mam taki plan, ze jak wróce z nad morza to bede sobie wszystko kompletowac.
          Pare rzeczy już mam ale jeszcze bardzo wielu mi brakuje. Po powrocie zostanie
          mi jeszcze nieco ponad miesiąc czasu na przygotowanie więc powinnam zdążyć.
          Największy problem stanowi dla mnie kupowanie ubranek, nie wiem czy z długim
          czy z kródkim rękawkiem, jaki rozmiar, ile sztuk w którym rozmiarze i takie
          tam. Obawiam sie, ze wszytskigo nazbieram w nadmiarze ale wizja braku
          czegokolwik też mnie nie cieszy...
          Jak znajdziecie jakiś idealny środek na powyższe perypetie poprosze o przepis :-
          )
          • izabelam78 Re: Mamuśki sierpniowe...czekam na rozmowe :) 01.06.04, 14:25
            Ja z wyprawki mam skompletowane "duże" rzeczy, tzn wózek, nosiedłko- fotelik,
            łóżeczko itp. Tak jak Tobie największy problem stanowią dla mnie
            ubranka...jakie rozmiary, ile sztuk itp, wprawdzie dostanę od mojej bratowej
            ubranka, ale będą one głównie "zimowe" bo jej Dawidek urodził sie w grudniu.
            Dzisiaj byliśmy na usg i lekarz nie mógł określić czy to napewno dziewczynka
            czy może jednak chłopiec, więc ubranka będę kupowała w "neutralnych" kolorach smile
            Pozdrawiam
            Iza
            • galeonia Re: Mamuśki sierpniowe...czekam na rozmowe :) 01.06.04, 14:41
              Czołem Sierpnióweczki!
              A my w 28 tygodniu. Jasiek kręci się w brzuszku jak fryga i czuję go już tuż
              pod żebrami (ciekawe kiedy da mi w nie kuksańca smile).
              Wyprawka ledwie zaczęta: 2 kaftaniki, jedne śpiochy, 2 szczotki do włosów o
              różnej twardości (bo przez pomyłkę najpierw kupiliśmy za twardą)... Łóżeczko
              mamy już wybrane i w tym tygodniu chyba je już kupimy. Ale największy dylemat
              stanowi dla nas wózek. Tyle tego jest... Chcemy polski, ale nie wiemy jaki.
              Może macie jakieś rozeznanie, jakieś typy??? Będę ogromnie wdzięczna jak mi coś
              podpowiecie.
              Ściskam Was mocno (ale nie za mocno oczywiście, ze względu na cenne Zawartości)
              i pędzę jeść zupę, bo któś w śę tego domaga.
              Baj,
              Ania z Jaśkiem w środku
      • dobra26 Re: Mamuśki sierpniowe...czekam na rozmowe :) 01.06.04, 14:27
        Nad morze wybieram się w ciche i spokojne miejsce - bez rozwrzeszczanych
        nastolatów, wkurzających się o wszystko emerytów itd. Potrzebujemy z moimi
        mezczyznami (duzym i małym) odpoczynku, tak więc wybieramy się w okolice Kątów
        Rybackich, mierzeja Wiślana. Tylko my i natura. Zawsze można wsiąść w samochód
        i pojechać gdzieś do cywilizacji, lecz sądzę że nie skorzystamy z tego
        przywileju.
        Pozdrawiam Dobra i 30 tyg. Synuś
        • miniaxv Re: Mamuśki sierpniowe...czekam na rozmowe :) 01.06.04, 15:14
          Hej, podziwiam Was dziewczyny, że tak długo umiałyście się powstrzymać od
          zakupów. Ja kupuję ubranka już od paru miesięcy, najpierw były neutralne, a
          teraz dokupuje do nich różowe fatałaszki. Wózek też już mamy - Implast Driver
          3XL, nabyliśmy łóżeczko, pościel, ręczniczki z kapturkami, kocyki grube i te
          cieniutkie bawełniane, wanienkę, fotelik dostaniemy w prezencie. Ja rodzę pod
          koniec sierpnia, więc kupiłam tylko dwa body z krótkim rękawkiem, mam też parę
          cieniutkich kaftaników - więc powinno starczyć. Na rozmiar 56 mam ogólnie mało
          ubranek, pokaźniejsza kolekcja zaczyna się od numeru 62. Teraz okupuję siebie,
          a dla Emilki(99%) zostały zakupy kosmetyczne (nie mogę się zdecydowac na firmę)
          oraz aptekarskie i parę "gadżetów"! Zastanawiam się,czy kupić laktator, bo
          trochę kosztuje, a żadnej z mocih koleżanek się nie przydał. Chyba wybiorę
          opcję, że dowiezie mi go mąż. Nie wiem jeszcze, czy w moim szpitalu (Poznań -
          Lutycka)jest zwyczaj chodzenia w swoich koszulkach i ubierania maluszka we
          własne rzeczy? Słyszałam tylko, że trzeba wziąć ze sobą pampersy! a co z
          kosmetykami? Nie mogę nawiązać kontaktu z nikim, kto tam rodził! Pieluszki
          kupuję jednorazowe Pampers. A wy na jakie kosmetyki się zdecydowałyście?
          Widziałm też butelki antykolkowe - może któraś z Was wie coś na temat ich
          działania?
          • joanna_poz Re: do MINIAXV - Lutycka 16.06.04, 16:28
            Nie wiem czy już masz wieści o Lutyckiej - mogę Ci powiedziec co ja wiem. Rodzę
            w lipcu, ale rozmawiałam z połozną ktora przyjmuje u mojego ginekologa i
            pracuje na Lutyckiej.
            1) Koszule można miec swoje - aczkolwiek na poród lepiej ubrać szpitalną.
            2) Maluchowi dają ciuszki szpitalne, jak chcesz możesz ubrać swoje. Rozmawiałam
            z paromam mamami ktopre tam rodziły - korzystały zazwyczaj ze szpitalnych,
            zabieraly tylko ze sobą skarpetki, rekawiczki na rączki, czapeczki.
            3) Pampersy mają, jesli juz to zabrać trzeba jakies oliwki do kąpieli,
            chusteczki jednorazowe, bo tu czasem sponsorzy zawodzą.

            To tyle.
            Pozdrawiam,
            Joanna
    • essel Re: Mamuśki sierpniowe...czekam na rozmowe :) 01.06.04, 15:34
      Ja ubranek jeszcze nie kupilam, kosmetykow tez i innych akcesoriow dla dziecka.
      Mam lozeczko z odzysku, ktore czeka na zlozenie i .. to wszystko. Zakupy
      zostawiam sobie na lipiec (,5 miesiaca przed porodem).
      Co do tego jak i co kupowac - jest fajna strona, gdzie ladnie to wszystko jest
      rozpisane ile czego trzeba. Jesli jestescie w Wawy, tam tez jest adres swietnej
      hurtowni z artykulami dla niemowlat. Jest tam doslownie wszytko co trzeba!
      Polecam.
      www.bobasimy.pl/
      Dobra26 dzieki za informacje. Poszukam cos o tej miejscowosci, moze i my tam
      sie wybierzemy. Tylko ze nie mamy samochodu, czy da sie tam dojechac pociagiem?
      • oliwia244 Re: Mamuśki sierpniowe...czekam na rozmowe :) 01.06.04, 16:51
        Koniecznie podziel sie adresem hurtowni! To zawsze cenne informacjesmile
      • dobra26 Re: Mamuśki sierpniowe...czekam na rozmowe :) 02.06.04, 10:29
        Kochane Sierpnióweczki. Co do ubranek to kupuje ale po 1 sztuce, duzo dostalam
        od kolezanki. Rozgladamy sie teraz za wozkiem, bo to niemaly wydatek. Kosmetyki
        dla dzidzi kupimy pewnie w lipcu tak jak i pozostale rzeczy - mam male
        mieszkanko, nie zmiescilo by sie teraz. Dzisiaj natomiast bylam u lekarza i
        powiedzial ze jest wszytko jest w porzadku - rewelacyjnie wiec bez problemow
        moge jechac nad morze.Kazal wdychac duzo jodusmile Acha i dzis jade do kolezanki
        po kolyske.
        Essel nad morze mozesz spokojnie dojechac pociagiem. Gdzies w okolice Elbląga
        lub tez bezposrednio do Krynicy Morskiej jest pociag. Wysiadziesz wczesniej
        wlasnie w Kątach Rybackichsmile
        Pozdrawiam Dobra i Synus
    • iwonaf77 Re: Mamuśki sierpniowe...czekam na rozmowe :) 02.06.04, 11:48
      Czesc dziewczyny,

      postanowiłam również do was dołączyć.Mam termin wg OM na 3.08 a wg USG na 29
      lipca.Narazie przytyłam tylko 7 kg podobnie zresztą jak w poprzedniej ciąży.W
      domu mam 2,5 letnią Zuzię a teraz czekamy na jej braciszka.

      Co do ubranek to ja zbieram się żeby przejrzeć to co mam po Zuzi i ewentualnie
      dokupić to co mi brakuje.Ona jest ze stycznia więc będę miała wymówkę by
      dokupić jakies drobiazgi.Zresztą nie zamierzam ubierać chłopca w spioszki z
      różowymi kokarkami(przynajmniej na spacery).

      "Błagam" nie piszcie już o wyjazdach nad morze bo marzę by również tam pojechać
      ale zobaczymy jak będzie z męża urlopem.Troszkę tylko mnie przeraża tyle godzin
      w samochodzie.

      Czy któras z was może się orientuje ile przysługuję mi urlopu macierzyńskiego
      na drugie dziecko w przypadku gdy jestem obecnie na urlopie wychowawczym?

      Pozdrawiam Iw
    • kolaska1 Re: Mamuśki sierpniowe...czekam na rozmowe :) 02.06.04, 13:53
      CZE!!JA NIESTETY TEŻ NIE WYJADĘ PONIEWAŻ JAKOŚ SIĘ OBAWIAM.JAK BY SIĘ COŚ
      PRZYTRAFIŁO TO CO JA BIENA POCZNĘ....A TAK MAM BLISKO SZPITAL I TE 3 MIESIĄCE
      JAKOŚ WYTRZYMAMsmileNIEWIEM CZEMUALE MAM DZIWNE MYŚLI:MIANOWICIE ŻEBY PRZYPADKIEM
      NIE URODZIĆ ZA WCZEŚNIE.MIMO ŻE WSZYSTKO JEST OK,CIĄGLE MYŚLĘ CO ZROBIĘ JAK SIĘ
      WCZEŚNIEJ ZACZNIE...(JESTEM W 27 TYG.)MĘCZY MNIE TO ŻE DO TEJ PORY NIE WIEM W
      KTÓRYM TYG.DZIECKO JEST W STANIE PO URODZENIU PRZEŻYĆ(OCZYWIŚCIE Z POMOCĄ
      LEKARZY)I FUNKCJONOWAĆ PRAWIDŁOWO W PÓŹNIEJSZYCH LATACH.NA KANALE CLUB
      MÓWILI,ŻE URODZIŁO SIĘ DZIECKO W 26 TYG.ALE BYŁY Z NIM PROBLEMY ABY JE
      URATOWAĆ,Z KOLEI W GOZECIE CZYTAŁAM,ŻE DZIDZIUŚ URODZIŁ SIĘ W 29TYG.I JEST W
      PEŁNI ZDROWY.NIE WIEM-BARDZO SIĘ TEGO BOJĘ!A MOŻE WY DZIEWCZYNY WIECIE COŚ
      WIĘCEJ NA TEN TEMAT?CAŁUSY-TRZYMAJCIE SIĘ W TE UPAŁY!!!!KOLASKA.
    • melka12 Re: Mamuśki sierpniowe...czekam na rozmowe :) 02.06.04, 14:53
      czesc, w sprawie wyprawki jestem juz zaawansowana (przynajmniej tak mi sie
      wydaje) kompletowalam nieco chaotycznie: mam duzo ubranek 56, sporo 62 i kilka
      wiekszych, najwiecej body z długim i krótkim rekawkiem, kilka kaftaników,
      śpiochów i pajacyków, wszystko raczej cienkie. Kupilismy też parę "dorosłych"
      rzeczy dla naszego synka: spodnie bojóweczki na 56, dresik z kapturkiem,
      malutkie ogrodniczki z długimi i krótkimi nogawkami. Znajomi z NY maja nam w
      przyszłym tygodniu dowieźć rzeczy jesienne w wiekszych rozmiarach, zdałam sięna
      ich wybór więc nie wiem co to dokładnie będzie. Mam tez 4 czapeczki, kilka
      skarpetek i rekawiczki do szpitala dwie pary. Jeszcze dołaczyłam do tego dwa
      kocyki i dwa reczniki z kapturkiem. Na kosmetyki przyjdzie pora w sierpniu. Na
      poczatku lipca idziemy kupić wózek dwucześciowy (z fotelikiem) PegPerego -
      polecam bardzo funkcjonalny i komode z wanienka i nakładką do przewijania!
      Łóżeczko mamy przechodnie - maleńkie z wikliny na pierwsze trzy miesiące. Nie
      mam tez pościeli, materacyka do lózeczka i takich rzeczy jak: szczotki,
      termometry itp. Butelek i laktatora nie kupuję bo zakładam, że się uda bez nich
      najwyżej mąż dokupi jak będę w szpitalu. Ciągle mam ochote kupować ubranka i
      jak przeglądam te rzeczy to np. nie wiem co powinnam z nich zabrać do szpitala.
      A jak zabiore 56 i beda za male, chyba spakuje dwie torebki dla synka. Większą
      i mniejszą.
      A propos przedwczesnego urodzenia ponoć dzieci urodzone po 35 tygodniu sa
      zwykle zdrowe i nie wymagają dodatkowej opieki. Natomiast ratuja juz dzieciątka
      od 26 tygodnia i też się udaje. Nie martwcie sie tym, nasze maluchy przyjdą na
      swiat o czasie, jeszcze będziemy je błagały żeby już wychodziły jak się zaczną
      sierpniowe upały. Pozdrawiam serdecznie.
    • kolaska1 Re: Mamuśki sierpniowe...czekam na rozmowe :) 03.06.04, 14:16
      Dziewczyny napiszcie mi jak uważacie:otóż urodzę pod koniec sierpnia/początek
      września.jakie body i inne ubranka mam kupować?chodzi mi o to czy maja być
      jeszcze z krótkim czy większość już z długim rękawem?Podobno lato ma być
      niezbyt ładne a amerykańscy meteorologowie zapowiadali nawet opady śniegu pod
      koniec sierpnia(super)Wydaje mi się że tylko naprawdę niewiele z krótkim i
      przygotować się już raczej do zimniejszych dni.Co myślicie na ten temat?Mam też
      problem z ubraniem dzidziusia na wyjście ze szpitala.Tak to jest jak nie ma sie
      kogo poradzićsadNie wiem w co ubrać,ażeby nie przegrzać czy znowu nie ubrać za
      cienko.....oj!Napiszcie proszę jak to wygląda u Was.Pozdrawiam-kolaska.Ps:Ja
      już nie mogę się doczekać!!Żaden ból porodowy nie jest w stanie mnie oddalic w
      myśleniu o dniu,kiedy zobaczę moją fasolkę.Nic wiecej się nie liczy,tylko czas
      (3 miesiące),doprowadza mnie do szału....smilePa
    • essel Re: Mamuśki sierpniowe...czekam na rozmowe :) 04.06.04, 14:39
      Podaje adres hurtowni. Polecam, jest super. Tam znajdziecie wszystko: komodki,
      wozki, wanieniki, ubranka, pieluchy, kosmetyki itp. Jest czynnna takze w
      niedziele. Ja na pewno tam zaopatrze sie w wiekszosc rzeczy.
      Bobas i my art. niemowlęce od A do Z, ul. Lubelska 30/32, Warszawa
      tel.(022) 618-70-45
      • dobra26 Re: Mamuśki sierpniowe...czekam na rozmowe :) 04.06.04, 15:32
        A moze kochane podałybyście adresy jakiś fajnych hurtowni w Krakowie - gdzie
        jest duży wybór i gdzie nie wydam od razu fortuny?
        Pozdrawiam
        Dobra i 30 tyg. Synuś

        Don't worry, be happy smile
        preg.fertilityfriend.com/pregticker/5027b/
        • borunia2 Re: Mamuśki sierpniowe...czekam na rozmowe :) 04.06.04, 21:50
          na ulicy siemiradzkiego jest sklep i maja bardzo dobre ceny na wozki ubranka
          łóżeczka itp www.twojedziecko.net
    • moniazjulkiem Re: Mamuśki sierpniowe...czekam na rozmowe :) 04.06.04, 23:00
      Czesc dziewczyny sierpniowe mamy.!
      Ja mam termin tez na sierpien na 22ego.Moj starszy synek ma 5 lat i moim
      marzeniem jest porod domowy.Mam dobra polozna,ktora tez ewentualnie pojdzie ze
      mna do szpitala.
      Jak sie ma starsze dziecko to jest to o tyle praktyczne ze nie trzeba juz wiele
      kupowac bo sie prawie wszystko ma.Wystarczy wyjac z kartonu poprac i gotowe,Tym
      bardziej ze bedzie tez chlopiec i tak jak pierwszy syn urodzi sie latem.
      Pozdrawiam i ciesze sie razem z wami.
      Monia
Inne wątki na temat:
Pełna wersja