izaka_a
04.11.11, 13:47
jestem w drugiej ciąży, w 21 tyg byłam na usg połówkowym i lekarz stwierdził że siusiaczka nie widzi i że bedzie dziewczynka, a ja tak pragnęłam drugiego synka, jestem zawiedziona, i jednocześnie głupia, bo powinnam cieszyć się że dziecko zdrowe, ale nie potrafię opanować tego uczucia zawodu, niepotrzebnie nastawiałam się na drugiego chłopca. lekarz co prawda nie wpisał mi płci w wynik usg, więc jeszcze łudzę się nadzieją...że siusiak urośnie, może nie zbyt dobrze widział, czy któraś z Was coś podobnego przeżywała i jak sobie z tym radzić ? bo przeszła mi ochota na drugie baby