płeć dziecka....nie chcę mieć dziewczynki

04.11.11, 13:47
jestem w drugiej ciąży, w 21 tyg byłam na usg połówkowym i lekarz stwierdził że siusiaczka nie widzi i że bedzie dziewczynka, a ja tak pragnęłam drugiego synka, jestem zawiedziona, i jednocześnie głupia, bo powinnam cieszyć się że dziecko zdrowe, ale nie potrafię opanować tego uczucia zawodu, niepotrzebnie nastawiałam się na drugiego chłopca. lekarz co prawda nie wpisał mi płci w wynik usg, więc jeszcze łudzę się nadzieją...że siusiak urośnie, może nie zbyt dobrze widział, czy któraś z Was coś podobnego przeżywała i jak sobie z tym radzić ? bo przeszła mi ochota na drugie baby
    • archeopteryx Re: płeć dziecka....nie chcę mieć dziewczynki 04.11.11, 14:13
      Poszukaj kogoś, kto ma chłopca, którego nie chce i się zamień smile
    • nives1 Re: płeć dziecka....nie chcę mieć dziewczynki 04.11.11, 14:18
      Przejdzie Ci !!
    • asikol Re: płeć dziecka....nie chcę mieć dziewczynki 04.11.11, 14:26
      W pierwszej ciąży miałam mieć dziewczynke, lekarz 2 razy to potwierdził. Dopiero tydzień przed porodem poszłam do innego lekarza (wymagał tego szpital w ktorym rodziłam) i okazało sie że bedzie to jednak chłopiec. I był chłopiec a tu wyprawka różowo-kwiatkowa a oczami wyobraźni juz widziałam jak robie mojej córci kucyki ;o)
      Nie przejmuj sie jeszcze wszystko sie moze zmienic. Nastawienie też. Pozdrawiam
      • izaka_a Re: płeć dziecka....nie chcę mieć dziewczynki 04.11.11, 15:14
        dzięki za słowa pocieszenia, mam nadzieję właśnie że mi się nastawienie jak ją zobaczę
        • gazeta_mi_placi Re: płeć dziecka....nie chcę mieć dziewczynki 06.11.11, 18:28
          Zawsze możesz spróbować jeszcze raz jak chcesz mieć drugiego synka.
    • natchniuza86 Re: płeć dziecka....nie chcę mieć dziewczynki 04.11.11, 14:40
      Taki watek jest tu srednio raz na miesiac.
    • e-edka Re: płeć dziecka....nie chcę mieć dziewczynki 04.11.11, 15:46
      Niektórzy marzą o parce wink, ja mam córkę i myślałam po cichu o synku, ale gdy pierwszy raz w tej ciąży zobaczyłam dziecko na usg i lekarz powiedział, że będzie dziewczynka to powiem ci, że płeć przestała się liczyć.Najważniejsze, żeby wszystko było ok.
      • mama-w Re: płeć dziecka....nie chcę mieć dziewczynki 04.11.11, 16:06
        ja mam córkę i chciałam mieć drugą ale teraz będzie syn i jak widzę jak się mąż cieszy że będzie parka to i ja się pomalutku przekonuje.
    • 1mzeta Re: płeć dziecka....nie chcę mieć dziewczynki 04.11.11, 16:11
      Jak się urodzi dziewczynka oddać do adopcji i starać się do skutku o chłopca.
      Że też można mieć takie problemy...............
      • e-milia1 a ja bym chciala corke 04.11.11, 17:22
        bo juz jedna mam i wiem co mnie czeka. boje sie, ze zrobie z synka mamisynka. widze wsrod znajomych, ze mamy, ktore maja parke bardziej rywalizuja (nieswiadomie) synow.
        • sabina_online Re: a ja bym chciala corke 04.11.11, 18:49
          Dobrze będzie miałam tak samo teraz czekam na kolejne USG i tak na prawdę wszystko mi jedno byle było zdrowe 1 mam cudowną córcie.
          • doral2 Re: a ja bym chciala corke 04.11.11, 19:54
            zawsze można niechcianego bachora utopić i zrobić sobie drugie, te chciane.
            a jak znowu nie wyjdzie, to znowu utopić,
            aż do skutku czyli pożądanej płci.

            ale myślę, że lepszym sposobem byłoby topienie głupich matek.
            • sabina_online Re: doral 04.11.11, 20:16
              dziewczyna nie szuka sarkazmów i złośliwości tylko wsparcia....okropne
              • 1mzeta Re: doral 04.11.11, 20:43
                A ja się zgadzam z doral.
                To ludzie robią sobie dziecko żeby mieć córkę/syna czy po to żeby mieć potomstwo/dziecko....
                Nie wiem jak można nie cieszyć się z córki czy syna- dziecka na które się czeka.
                • gazeta_mi_placi Re: doral 06.11.11, 18:32
                  A co złego w tym, że niektórzy woleliby córeczkę albo synka? Dopóki po urodzeniu nie będą robić krzywdy dziecku, nawet jeżeli urodzi się innej płci to po co te złośliwości? Każdy ma prawo do marzeń, kobieta w ciąży też. Dlaczego uznajecie, że jedyne dopuszczalne marzenie kobiety w ciąży to urodzić zdrowe dziecko i wszystko co ponadto (np. płeć) to rzekomo fanaberia?
                  • 1mzeta Re: doral 07.11.11, 00:43
                    A właśnie to,że później się będą nakręcać i wszystko będzie na "źle" bo nie jest to co sobie wymarzyli. Marzyć to ty sobie możesz o wózku, wyprawce, kolorze ścian w pokoiku dla dziecka- o czymś realnym, a nie o płci.
                    • gazeta_mi_placi Re: doral 07.11.11, 08:40
                      Płeć dziecka jest nierealna?

                      >> A właśnie to,że później się będą nakręcać i wszystko będzie na "źle"

                      W jaki sposób nakręcać? Jakoś nie słyszałam o matce która po porodzie zatłukła lub katowała dziecko tylko dlatego, że nie urodziło się dziewczynką (lub chłopcem).
                      Wyluzujcie, każdy ma prawo do marzeń czy zachcianek odnośnie płci, dopóki są one na etapie ciąży, a potem nie krzywdzi się realnego dziecka z tego powodu to nie rozumiem o co chodzi, pienicie się na takie osoby dla samego pienienia.
                      Uważacie się za "lepsze" bo skoro Wam było wszystko jedno to i innym matkom "powinno" być wszystko jedno.
                      • kobietka_29 Re: doral 07.11.11, 08:57
                        zgadzam sie, ze kazdy ma prawo do pewnych marzen odnosnie plci. ale mysle, ze marzenia a rozpacz, ze plec inna niz sobie wymarzylismy to dwie rozne rzeczy. i jak czytam takie watki, to mysle sobie, ze zazdroszcze takim kobietom, bo najwyrazniej nie maja innych problemow. tak, dla mnie to potwornie banalne rozpaczac z powodu plci. mam inne doswiadczenia z ciazami i tez mialam oczekiwania co do plci, ale przez cala ciaze najwazniejsze bylo dla mnie donoszenie zdrowego dziecka.
                        • gazeta_mi_placi Re: doral 07.11.11, 09:53
                          A jak czytasz wątek na przykład typu "Gdzie kupić fajne ubrania ciążowe", "Jakie witaminy najlepsze" albo "Jaki balsam na rozstępy" też "zazdrościsz kobietom, że nie mają innych problemów?
                          • kobietka_29 Re: doral 07.11.11, 10:12
                            owszem.
                            • gazeta_mi_placi Re: doral 07.11.11, 10:27
                              Czyli byś wolała aby na forum był sam ciężki kaliber, wodogłowie, poronienia, dzieci z ciężkimi wadami letalnymi, kolejna poroniona ciąża?
                              • kobietka_29 Re: doral 07.11.11, 11:31
                                czy gdzies to sugerowalam? wiesz, est jeszcze mnostwo innych tematow zwiazanych z ciaza- tematy zwiazane z praca, wymiana przeroznych doswiadczen... od ciezkich kalibrow sa inne fora lub specjalisci. specjalisci przydaliby sie swoja droga takze tym, ktorzy na powaznie maja problemy z np. plcia dziecka. w innym wypadku uwazam takie jeczenie jak najbardziej za fanaberie.
                      • 1mzeta Re: doral 07.11.11, 15:06
                        Nie trzeba tłuc czy katować dziecka żeby było nieszczęśliwe.
                        • gazeta_mi_placi Re: doral 07.11.11, 19:04
                          Nie wystarczy mieć w nosie płeć dziecka i potępiać ludzi dla których płeć ma jakieś znaczenie aby być dobrą matką, wiesz?
            • hopsasanka Re: a ja bym chciala corke 04.11.11, 20:24
              Mam już w domu 4 letniego syna. Teraz jestem w 7 tygodniu i modlę się tylko, żeby donosić ciążę i urodzić zdrowe dziecko.
              • hopsasanka Re: sabina_online 04.11.11, 20:31
                Sabinko, ale aż człowieka czasami nosi, kiedy czyta o wydumanych problemach. Rozumiem sarkazm Doral, ale nie rozumiem zupełnie autorki wątku. Może powinien wypowiedzieć się jakiś psycholog lub psychiatra.
                • mola_84 Re: sabina_online 04.11.11, 20:42
                  Matko czy wy nie macie wiekszych problemow??????? nijedna na waszym miejscu by sie cieszyla ze wogule moze miec dzieci, powinnyscie bogu dziekowac a nie uzalac sie nad soba, to kurde nie jest jarmark gdzie mozna wybierac. Pokochac trzeba to co jest. Żal...
            • gazeta_mi_placi Re: a ja bym chciala corke 06.11.11, 18:19
              Nie wiem skąd tyle złośliwości i jadu w ludziach.
              Smutne.
        • bezak25 Re: a ja bym chciala corke 04.11.11, 23:12
          e-milia1 napisała:

          > bo juz jedna mam i wiem co mnie czeka. boje sie, ze zrobie z synka mamisynka. w
          > idze wsrod znajomych, ze mamy, ktore maja parke bardziej rywalizuja (nieswiadom
          > ie) synow.

          co robią???? faworyzują chyba...

          Dla mnie autorka wątku robi zwykłą prowokację, nic innego nie przychodzi mi do głowy.
          • 1mzeta Re: a ja bym chciala corke 04.11.11, 23:56
            Nawet jeśli chodziło jej o faworyzację to chciałabym zobaczyć jakieś wiarygodne wyniki badań na ten temat- że chłopcy są bardziej faworyzowani. W jaki sposób bo nawet do głowy mi nie przychodzi nic na myśl jak można faworyzować jedno dziecko "ze" lub "bez" względu na płeć.
            Jak dla mnie takie "matki" to do rodzicielstwa nie dorosły.
          • e-milia1 oczywiscie "faworyzuja" mialo byc. 05.11.11, 07:21
            nie rozumiem dlaczego tak sie unosicie? kobieta napisala co czuje i tyle, wy jak zwykle na nia siadacie, znam wiele kobiet, ktore maja podobny dylemat a po przekazaniu dzieciatka na rece po porodzie jest im obojetne to, ze plec miala byc inna. znam tez matki, ktore bardzo kochaja swoje dzieci, ale gdzies pozostaje im zal, ze nie majanp. parki itp, albo ze maja 2 chlopakow lub 2 dziewczynki. mysle, ze to ludzkie i nie ma sie co oszukiwac.
            przy pierwszej ciazy chcialam miec syna i bylam pewna, ze to bedzie chlopak-urodzila sie dziewcznka. gdy ja zobaczylam, zakochalam sie w niej i nie moglam wierzyc, ze jeszcze dzien wczesniej marzyl mi sie chlopak. w drugiej ciazy bylo mi obojetne, byle byloby zdrowe bo nie moglismy miec wiecej dzieci i bylimy szczesliwi, ze wogole sie udalo. teraz jest polmetek, moja corka marzy o siostrze, w szafie pelno rozowych szmatek dla bobaski i tez tak sobie mysle, jakby fajnie bylo miec druga taka ksiezniczke. jesli bedzie chlopak to tez bede sie cieszyc i bede miala czas zeby przyzwyczaic sie do tej mysli. kiedys, jeszcze nie tak dawnojeszcze, gdy pylam pewna, ze moja corka bedzie jedynaczka, tez oburzylabym sie czytajac post autorki, ale punkt widzenia zmienia sie.
            • 1mzeta Re: oczywiscie "faworyzuja" mialo byc. 05.11.11, 20:45
              "mysle, ze to ludzkie i nie ma sie co oszukiwac. "
              No na prawdę- ludzkie jak cholera. Ludzkie to jest zrobienie sobie dziecka bo się chce mieć dziecko i tyle, a nie robienie bo się chce mieć parkę. Tacy powinni iść i sobie kupić parkę psów albo kotów np.- uniknęliby zawodów i rozczarowań życiowych.
              • gazeta_mi_placi Re: oczywiscie "faworyzuja" mialo byc. 06.11.11, 18:22
                Ludzie są różni, różne mają marzenia i oczekiwania.
                Trudno wymagać aby ktoś nastawiony na daną płeć np. dziewczynkę miał nie czuć się rozczarowany tylko dlatego, że są pary bezpłodne lub takie którym się rodzi ciężko chore dziecko.
      • kornelcia75 Re: płeć dziecka....nie chcę mieć dziewczynki 05.11.11, 16:22
        1mzeta napisała:

        > Jak się urodzi dziewczynka oddać do adopcji i starać się do skutku o chłopca.
        > Że też można mieć takie problemy...............

        o miałam tak napisaćbig_grin
        tyle kobiet nie może mieć dzieci,tyle dzieci rodzi się chorych a ta ma problem z płcią
        AAAAAAAAAAA!
        • sabina_online Re: płeć dziecka....nie chcę mieć dziewczynki 05.11.11, 19:21
          Jestem ciekawa, czemu słowa krytyki niektóre mamy tak bolą, że kasują wpisy.Żenada
          • zebra12 Re: płeć dziecka....nie chcę mieć dziewczynki 05.11.11, 19:37
            Kasują nie za treść, ale za za duże sygnaturki... Twoją wypowiedź też usuną z tego powodu.
          • sabina_online Re: płeć dziecka....nie chcę mieć dziewczynki 05.11.11, 19:44
            Zmniejszyłam sygnaturki i miało być dobrze, chyba, że znowu coś się zmieniło
            • malgosiek2 Re: płeć dziecka....nie chcę mieć dziewczynki 05.11.11, 21:10
              Oki w rozmiarach, ale coś szwankuje i się pokazują jedna pod druga zamiast obok siebie.
              • 1mzeta Re: płeć dziecka....nie chcę mieć dziewczynki 06.11.11, 00:36
                Mnie się pokazują jedna obok drugiej- nie jedna pod drugą.
          • 1mzeta No nie wiesz ? 05.11.11, 20:48
            Przecież na tym forum należy tylko poklepywać się po pleckach, słodzić sobie etc.
            Jak skrytykujesz, użyjesz ironii czy sarkazmu to od razu jesteś chamska, napastliwa i bezduszna.

            Nie wydaje mi się żeby twoja sygnaturka stanowiła problem i była powodem skasowania postów.
            • gazeta_mi_placi Re: No nie wiesz ? 06.11.11, 18:24
              Ale co daje sarkazm i złośliwości? Czy zmieni to nastawienie osoby, która wolałaby chłopca albo dziewczynkę? Wątpię. Tylko taki złośliwiec sobie ulży czując się "lepszy" bo skoro mu wszystko jedno czy chłopiec czy dziewczynka to każdej innej kobiecie w ciąży też powinno być wszystko jedno. Żałosne podejście do tematu, takie wąskohoryzontalne na zasadzie: "ja mam tak to każda kobieta w ciąży też tak powinna mieć".
              • 1mzeta Re: No nie wiesz ? 07.11.11, 00:44
                No czytając twoje wypowiedzi na innych forach ty to masz dopiero "horyzonty"- u mnie szpara między drzwiami,a progiem jest szersza niż one.
        • gazeta_mi_placi Re: płeć dziecka....nie chcę mieć dziewczynki 06.11.11, 18:27
          I co z tego? To chyba żadna wina kobiet które wolałaby chłopca lub dziewczynkę, że są matki którym się rodzą chore dzieci, prawda? To nie dzięki temu, że załóżmy mama Zuzy wolałaby chłopczyka inna mama rodzi chore dziecko, zatem po co ta analogia?
          • jagnaborynowa Re: płeć dziecka....nie chcę mieć dziewczynki 06.11.11, 23:57
            No to zamieńmy się - ja nie chcę chłopca. Miałam co prawda czas od usg połówkowego na przyzwyczajenie się do myśli, że drugie dziecię będzie chłopakiem, to jednak mam nadal nadzieję na dziewczynkę. Nie lubię chłopców i mam powody, żeby ich nie lubić. Jak się dowiedziałam o płci na USG, to dostałam histerii, więc ty i tak dość łagodnie znosisz wieść o mającej się urodzić dziewczynce. Moja ciąża od tamtej pory całkiem mi zobojętniała. A to, że chłopcy są przez mamusie faworyzowani i rozpieszczani widać na każdym kroku, więc już teraz przygotowuję siebie do spartańskiego wychowania syna.
            • 1mzeta Jeśłi piszesz poważnie 07.11.11, 00:47
              To kwalifikujesz się na jakąś terapię bo masz nieźle narypane w głowie.
              "Nie lubię chłopców i mam powody, żeby ich nie lubić. Jak się dowiedziałam o płci na USG, to dostałam histerii,"
              Jak ty sobie to dziecko strzeliłaś- w końcu do tego był potrzebny facet- dorosły chłopiec.
              • gazeta_mi_placi Re: Jeśłi piszesz poważnie 07.11.11, 08:43
                Nie "dorosły chłopiec" tylko dorosły mężczyzna. Dorosłym chłopcem to może być na przykład 30-latek z upośledzeniem umysłowym lub ZD.
            • pamplemousse1 Re: płeć dziecka....nie chcę mieć dziewczynki 07.11.11, 12:42
              jagnaborynowa, ty tak na serio??? oddaj do adopcji, ktoś pokocha go na pewno!
              takie kobiety nie powinny myśleć o macierzyństwie
              • gazeta_mi_placi Re: płeć dziecka....nie chcę mieć dziewczynki 07.11.11, 13:43
                Dlaczego? Jest pijaczką, ćpunką?
            • kamelia04.08.2007 Re: płeć dziecka....nie chcę mieć dziewczynki 07.11.11, 13:58
              jagnaborynowa napisała:

              > No to zamieńmy się - ja nie chcę chłopca.

              więc już teraz przygotowuję si
              > ebie do spartańskiego wychowania syna.



              jak ty tak na poważnie, to ja ci na poważnie, żebys pomyslala o oddaniu do adopcji.
              Krzywde zrobisz dziecku, jesli bedziesz go tresowac. dzieci sa do kochania, a nie do traktowania po spartańsku.
              • gazeta_mi_placi Re: płeć dziecka....nie chcę mieć dziewczynki 07.11.11, 19:03
                Jasne, lepiej zrobić z dzieciaka synusia mamusi i ciepłe kluchy.
            • izaka_a Re: płeć dziecka....nie chcę mieć dziewczynki 07.11.11, 17:46
              ach, żeby była możliwa taka zamiana......, niestety zaczynam powoli oswajać się z myślą o dziewczynce, przyglądam się małym dziewczynkom w sklepach , czuję się jakbym miała jakąś obsesję , chodzę i obserwuję , chore...
              • pamplemousse1 Re: płeć dziecka....nie chcę mieć dziewczynki 07.11.11, 20:12
                Dziewczyno, ogarnij się albo skorzystaj z pomocy psychologa
    • kropencjaa Re: płeć dziecka....nie chcę mieć dziewczynki 07.11.11, 10:15
      Kurcze, irytują mnie takie wątki!!!
      Wybacz, ale jeszcze tej dziewczynki nie masz, zamiast mowić, że jej nie chcesz modl sie aby byla zdrowa, aby porod przeszedł bez komplikacji...bo to, że na usg jest wszystko ok jeszcze o niczym nie świadczy!!!!
    • pamplemousse1 Re: płeć dziecka....nie chcę mieć dziewczynki 07.11.11, 12:31
      Rozumiem, że można być lekko zawiedzionym, ale żeby to był dramat...
      Będąc w ciąży, chciałam dziecko, może trochę bardziej dziewczynkę, a zostałam mamą bliźniąt-chłopców i po usg od razu się w nich zakochałam, bo to moje dzieci.

      Polecam inne wątki, pomogą zmienić nastawienie...
      forum.gazeta.pl/forum/f,191,Nieplodnosc.html
      forum.gazeta.pl/forum/w,585,130404964,130404964,brak_kosci_nosowej_i_duza_przeziernosc_karkowa.html
      forum.gazeta.pl/forum/f,11916,Poronienie.html
      • ed-di Re: płeć dziecka....nie chcę mieć dziewczynki 07.11.11, 15:03
        Autorka postu nic nie pisze o dramacie, tylko o tym, że czuje się zawiedziona. Każdy ma prawo do przeżywania różnych uczuć, także zawodu odnośnie wymarzonej płci dziecka i niepokoju, czy sprawdzi się w roli matki. Wiele zależy od doświadczeń życiowych.
        Ja wolałabym mieć dziewczynkę, bo wg mnie łatwiej ją wychować, dziewczynki są bardziej inteligentne emocjonalnie, kontaktowe, empatyczne, skore do pomocy itd. Mój partner z takich samych powodów tez wolałby córkę.
        Ale jak się zdarzy syn, to trudno - będzie Bliźniakiem, więc nie tak źle. Gorzej gdyby się trafił chłopak Skorpion, jeden już jest w rodzinie i naprawdę dzieciak z piekła rodem smile

        • malgosiek2 Re: płeć dziecka....nie chcę mieć dziewczynki 07.11.11, 16:16
          ed-di napisał:

          > bo wg mnie łatwiej ją wychować, dziewczynki są bardziej inteligentne emocjonalnie, kontaktowe, empatyczne, skore do pomocy itd.

          No, proszę Cię, nie pisz takich herezji od razu.
        • pamplemousse1 Re: płeć dziecka....nie chcę mieć dziewczynki 07.11.11, 20:10
          tak a dzieciak-Skorpion i do tego chłopiec to w ogóle dramat. Dziewczyno, to XXI wiek!

          współczuję waszemu synowi, jeżeli się zdarzy...
        • 1mzeta Re: płeć dziecka....nie chcę mieć dziewczynki 07.11.11, 21:01
          Nie mając nic do ludzi mieszkających na wsi- ale ty to musisz być z jakiejś wiochy zabitej dechami na końcu świata w dodatku.
    • malgorzata.basinska Re: płeć dziecka....nie chcę mieć dziewczynki 10.11.11, 11:18
      a ja jestem w drugiej ciąży - pierwsza jest dziewczynka, a teraz na usg w 13 tyg lekarz powiedział , że chłopak i mam tu taki dylemat jak tu ale odwrotny. powinnam liczyć i cieszyć się , że dziecko będzie zdrowe a tu wychodzi chłopak na usg i jestem wręcz zła, bo nastawiłam sie na drugą dziewczynkę też z faktów ekonomicznych bo szafa ugina sie po ciuchach dla dziewczyki a teraz ganiać będę musiała dla chłopaka kupować . w rodzinie jak patrzę na chłopców takich 5- 6 letnich to zła jestem bo boję się że chłopak to same potem problemy bo fajnie jakby córka miał siostrę a nie brata. po cichu liczę , że lekarz sie pomylił bo czy nie za wcześnie aby widać było , że chłopak?
      • izaka_a Re: płeć dziecka....nie chcę mieć dziewczynki 10.11.11, 20:33
        a jaka będzie u Was różnica wieku ? U mnie będzie rocznikowo 5 lat, też mam pełno ciuchów po synku i może po części dlatego liczyłam na drugiego chłopczyka. Poza tym warunki mieszkaniowe nie pozwalają by dzieci miały osobne pokoje. Dopóki będą małe to jakoś się pogodzą a później może być problem. W sumie to najważniejsze aby dziecko które urodzi się u Ciebie i u mnie było zdrowe.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja