SZUKAM CIĘŻARÓWEK ZE SZCZECINA!

    • mimik5 gdzie wózki w szczecinie???? 13.07.04, 21:11
      aha, jeszcze jedno, jak wiecie gdzie jest duzy wybor wozkow w szczecinie to
      napiszcie prosze, bo bylam w paru sklepach ale wybierac z 5 czy 7 to bym nie
      chciala, nawet nie mam pojecia jakiej firmy. dzieki
      • suzzi.e Re: gdzie wózki w szczecinie???? 13.07.04, 21:29
        Cześć. jeżeli chodzi o ten ZUS. to przypuszczam że otrzymałaś do wypełnienia
        wniosek o przedłużeniu wypłaty świadczenia (czy jakoś tak..). więc jeśli tak, to
        wszystko zależy od twojego gina, bo to on musi go częsciowo wypełnić... a potem
        wraz z kopią karty ciąży odeślesz "papier" do zusu i czekasz co oni na to. Na
        moim wniosku gin tak "nakłamał" ze rozpatrzyli sprawę zaocznie i nie musiałam
        się włóczyć po lekarzach orzecznikach zusu.
        co do wózków; to chyba najwiekszy wybór jest w Oleńce na Powstańców Wlkp. 39a.
        dużo jest też w Tacie na MieszkaI i w sklepiku na Ku Słońcu przy jeziorku
        Słonecznym.
        pozdrawiam cieplutko
        • maja77 Re: LISTA 14.07.04, 11:53
          Witam wszystkie szczecińskie ciężarówki!Dziewczyny, co wy na to żeby zrobic
          liste wg terminów porodów + np.płeć i wybrany szpital??Myślę że to dobry
          pomysł, będziemy podtrzymywać na duchu te z nas które mają najbliższy termin.
          Chętnie się tym zajmę.

          maja77 - 14 listopad,płeć nz, Pomorzany.

          Zachęcam do przyłączenia się i gorąco pozdrawiam!!!!
          • marteczka77 Re: LISTA i kontakt do Polic 14.07.04, 12:47
            Ja tez sie przyłacze termin 10 luty wiec jeszcze bardzo długo płec jeszcze
            nieznana szpital Police .
            W policach daja te znieczulenie bez problemu kosztuje 450 zł czeka sie na nie w
            najgorszym wypadku godzine bo gdy braknie anastezjologa to wzywaja ze Szczecina
            numeru telefonu niestety nieznam ja pisałam do nich na emaila
            slawek@narodziny.com to własnie ten email mozesz napisac i wszystkiego sie
            dowiedziec wiem ze trzeba przed porodem zrobic bo wymaga tego anastezjolog
            układ krzepniecia .Pozdrawiam
          • igunia6 Re: LISTA 14.07.04, 14:15
            IGA- 20 września, chłopczyk-Kacperek, wybrałam Pomorzany.Pozdrawiam!!!
            • maja77 Re: LISTA 14.07.04, 16:59
              20 września -IGA- chłopczyk-Kacperek, Pomorzany.
              14 listopad - maja77 - Pomorzany
              10 luty - marteczka77 - Police
              • suzzi.e Re: LISTA 14.07.04, 19:06
                Witam!
                Termin mam na 1 sierpnia... bedzie chłopczyk Michałek. na poród wybrałam szpital
                Miejski. Mam nadzieję ze nie bede u szcztytu tej listy zbyt długo. DOPISUJCIE
                SIE DZIEWCZYNY!!!
                Buziaki Magda
            • igunia6 komisy dziecięce 14.07.04, 17:36
              Dziewczyny może orientujecie się gdzie są w szczecinie komisy z wózkami?
              Poruszałam wprawdzie już ten temat na forum , ale niektóre komisy juz nie
              istnieją, np.ten na królowej jadwigi i na piastów-przy pizzy(bynajmniej ja go
              nie znalazłam).Pozostaje komis na piłsudskiego.Może są jeszcze jakieś?
              • suzzi.e Re: komisy dziecięce 14.07.04, 19:14
                wiem tylko o jednym komisie. Na Piastów (miedzy placem Kościuszki a Małkowskiego)
                Oskarek - czy jakoś tak. pozdrawiam.
              • bestiaa Re: komisy dziecięce do igunia6 24.08.04, 08:58
                Cześć
                Przeczytałam Twoje zapytanie odnośnie komisów z wózkami i mam do Ciebie
                pytanie, chcesz kupić używany wózek?
                Ja mam do sprzedania Polaka Oriona (granatowo-kremowy w kratkę).
                Jeśli jesteś zainteresowana to napisz
                pozdrawiam
                Anetta i Sonia 25.07.2003
          • mimik5 Re: LISTA 14.07.04, 19:05
            MAGDA- 11 WRZESIEN, DZIEWCZYNKA, SZPITAL POMORZANY
            • suzzi.e POŁOŻNA 14.07.04, 19:23
              W związku ze zbliżającym się wielkimi krokami terminem porodu, poszukuję dobrej
              położnej, najlepiej takiej która przcuje w szpitalu Miejskim. Co prawda moj gin
              pracuje w Miejskim, ale nie mogę na niego liczyć bo wybrał sie właśnie na
              urlop... nawet telefonicznie jest nie dostępny. więc jeżeli znacie kogoś godnego
              polecenia to gorąco proszę o info, łącznie z kwotą ile ta przyjemność miałaby
              kosztować.
              Z góry dziękuję. Magda
            • gosiaa Re: LISTA 14.07.04, 19:28
              Witam!
              Gosia - 29 lipca, dziewczynka - Marysia, Pomorzany.
            • izqa Re: LISTA 24.10.04, 14:57
              hej,
              ja jestem juz w 34 tyg.bede rodzic w szpitalu miejskim bo mialam ciaze z
              problemami i lezalam tam juz dwukrotnie. jest super personel - mimo tego ze
              nienawidze szpitala tam czulam sie prawie jak w domu.
              pozdrawiam

              kasia z dziewczynka (na razie jeszcze bez imieniawink))
              • stokrotka_polna Re: Do izqa 25.10.04, 15:39
                Witaj !smile
                W końcu ktos kto tez ma dobre zdanie na temat Szpitala Miejskiego smile

                Też tak jak Ty Kasiu uważąm iż w tym szpitalu panuje iscie rodzinna atmosfera.
                W zeszłym roku, w styczniu urodziłam tam przez cc slicznego synka Jakubka
                (teraz ma łobuziak 22mc).Spodziewam sie w grudniu spodziewam sie kolejnego
                malenstwa , jak narazie nie wiemy Kto rozrabia u mnie w brzuszku.Na USG lekarz
                nie mogl dojrzec plci,mialo tak bardzo scisniete nozki,maz smieje sie ze to
                bardzo cnotliwa pozycja, liczy na corcie smile

                Kasiu kto jest Twoim lekarzem prowadzacym?
                Moim jest dr.Arkadiusz Pietrzyk, bardzo mily czlowiek, pracuje rownierz w
                Szpitalu Miejskim.

                Pozdrawiam

                Magda 30tc oraz Tajemniczy Ktos wink
    • maja77 LISTA 14.07.04, 20:58
      29 lipca - Gosia - dziewczynka Marysia, Pomorzany
      1 sierpnia - suzzi.e -chłopczyk Michałek, Miejski
      11 wrzesień - Magda - dziewczynka, Pomorzany
      20 września -IGA- chłopczyk-Kacperek, Pomorzany.
      14 listopad - maja77 - Pomorzany
      10 luty - marteczka77 - Police


      Gosia, jak samopoczucie? Przygotowana psychicznie na TEN dzień?Masz wszystko
      juz gotowe na przywitanie dzidziusia czy zostawiłaś sobie coś na ostatnia
      chwilę albo po porodzie? Napisz gdzie najlepiej zaopatrzyc sie w wszystkie
      rzeczy potrzebne Tobie i maluszkowi w szpitalu, może masz jakąś listę tych
      rzeczy?Gorąco Was pozdrawiam i już zaczynam trzymać kciuki!
      • gosiaa Re: LISTA 15.07.04, 10:13
        Hej!
        Chyba nie jestem zbyt oryginalna, bo boję się porodu. Z drugiej strony,
        chciałabym być już szczęśliwą mamusią. Tym bardziej, że moje maleństwo słabo
        rośnie w brzuszku i strasznie się denerwuję... Wiem, wszystko będzie dobrze.

        Ostatnio wzięłam pod uwagę poród w wodzie tz. tylko pierwszą jego część. Moja
        gin. w szczerej rozmowie stwierdziła, że tak jest bezpieczniej, bo w razie
        czego nie traci się cennego czasu na wyjście z wody...
        Planujemy poród rodzinny. No cóż, mogę tylko powiedzieć, że przy mężu czuję się
        pewniej i bezpieczniej. Tak, ale biorę pod uwagę i to, że go wygonię z sali
        porodowej. Mam głupie strachy : lewatywa i tym podobne krępujące sytuacje.
        Wiem, że rozumiecie o co mi chodzi.

        A jeśli chodzi o wyprawkę i inne potrzebne rzeczy, to jeszcze wszystkiego nie
        mam, bo wydawało się nam, że mamy jeszcze duuużo czasu. W domu końcówka
        remontu i przez to ogromny bałagan. Radzę Wam, nie zostawiajcie sobie
        wszystkiego na ostatnią chwilę, bo później oszaleć można. Co do rzeczy, które
        zabieram do szpiala, to pakowałam się czytając rady na forum (podobnie było z
        wyprawką). Zakupy w większośći robiłam na Struga (chyba 25). Pozdrawiam, Gosia.




      • gosiaa Re: LISTA 15.07.04, 10:14
      • gosiaa Re: LISTA 15.07.04, 10:38
        Hej!
        Ostatnio coraz częściej myślę o "tym" dniu. Nie jestem chyba specjalnie
        oryginalna, bo boję się porodu. Z drugiej strony, chciałabym być już szczęśliwą
        mamusią. Tym bardziej, że malutka słabo rośnie w brzuszku... Oczywiście,
        wszystko będzie dobrze i już!

        Mam ochotę na poród w wodzie tz. tylko pierwszą jego część. Moja gin. podczas
        szczerej rozmowy powiedziała, że tak jest bezpieczniej, bo gdy coś się dzieje
        to nie traci się cennego czasu np. na wyjście z wody. Planujemy poród rodzinny,
        z mężem czuję się bezpieczniej i pewniej. Myślę, że go nie wyproszę. Wyznam
        Wam, że mam "głupie" strachy typu lewatywa i tym podobne sprawy.

        Wyprawkę, rzeczy do szpitala kompletowałam czytając forum. Zakupy w większośći
        robiłam na Struga (chyba 25). Chcę Wam doradzić, byście przygotowały sobie
        wszystko wcześniej. Ja się denerwuję, bo w domu mamy remont, bałagan i dużo
        rzeczy do kupienia. Pozdrawiam, Gosia.




      • gosiaa Re: LISTA 15.07.04, 10:44
        Tu Gosiaa. Wybaczcie, bo listy mi się zdublowały a myślałam, że poleciały w
        kosmos. Pozdrawiam jeszcze raz.

        • marteczka77 Re: LISTA 15.07.04, 14:50
          Gosiu wszystko bedzie dobrze trzymam za ciebie kciuki i mam nadzieje ze
          opiszesz nam jakie mialas wrazenia ze szpitala ja ciagle sie wacham miedzy
          Pomorzanami a Policami choc na pierwszym miejscu mam Police ze wzgledu na
          mozliwocs znieczulenia ale na Pomorzanach pracuje moj lekarz ale jesli nie
          bedzie tam znieczulenia to ide do Polic pierwsze dziecko urodzilam własnie
          tam.Komis podobno jeszcze jset na Jagiellonskiej w poblizu placu Zamenhoffa i
          powinien byc jednak takze na Piastow był jeszcze miesiac temu ja tez pierw
          obejde konisy a jezeli tam nic nie dostane to dopiero sklepy.Pozdrawiam
          serdecznie
          • asia.bolakowska Re: LISTA 15.07.04, 20:03
            asia 16 listopad,chyba(?)Marysia,Pomorzany
    • maja77 LISTA 15.07.04, 21:36

      29 lipca - Gosia - dziewczynka Marysia, Pomorzany
      1 sierpnia - suzzi.e -chłopczyk Michałek, Miejski
      11 wrzesień - Magda - dziewczynka, Pomorzany
      20 września -IGA- chłopczyk-Kacperek, Pomorzany.
      14 listopad - maja77 - Pomorzany
      16 listopad - asia -chyba(?)Marysia,Pomorzany
      10 luty - marteczka77 - Police
      • maja77 Re: LISTA 15.07.04, 21:44
        Jak tam suzzi.e?Jak się czujesz? W sumie nie wiele dzieli Was z Gosią-tylko dwa
        dni. Dziewczyny, nie zapominajcie o nas po porodzie i odezwijcie się z
        relacjami jak Wasze maluszki, jak poszło, jak szpital, itp. Pozdrawiam Was
        gorąco życzę spokoju ducha przez najbliższe dni.
        • suzzi.e Re: LISTA 15.07.04, 21:59
          Samopoczucie nienajgorzej - fizyczne. psychicznie trochę gorzej. gin wystawił
          mnie do wiatru - urlop... teraz poszukuję godnej polecenia położnej, bo strach
          mnie obeciał okropny, że żadnej 'znajomej' gęby przy mnie nie będzie. a może nie
          potrzebnie panikuję? co sądzicie?
          Po porodzie na pewno się odezwę. Dziękuję za słowa otuchy i pozdrawiam wszystkie
          brzuszki.
          • maja77 SZUKAM CIĘŻARÓWEK ZE SZCZECINA 16.07.04, 17:33
            Jedną z lekarzy na Pomorzanach jest moja gin. do której chodzę prywatnie_Dr.
            Ożminkowska-Wilk.Jest na prawdę w porządku-miła, ciepła i sympatyczna, także
            jak na nią traficie to myślę że bedziecie zadowolone. Nie wiem jak się ma
            sprawa dużurów bo gdzieś słyszałam że któraś z dziewczyn zapłaciła swojemu
            lekarzowi 1000 PLN za wezwanie telefoniczne na porodówkę jeżeli ten akurat nie
            miał dyżuru. Czy słyszałyście o takich praktykach? Np.w Stanach lekarz
            prowadzący odbiera poród i nie ma tematu.A jak wygląda sprawa z położnymi? Czy
            takową można sobie wybrać?Pozdrawiam wszystkie szczecinskie ciężarówki!
      • ella1976 Re: LISTA 16.07.04, 19:14
        Również dopisuję się do listy

        Ps dziewczyny dopisujcie się cytyjąc ostatni post z listą i dopisując w
        odpowiednim miejscu swoje dane)


        29 lipca - Gosia - dziewczynka Marysia, Pomorzany
        1 sierpnia - suzzi.e -chłopczyk Michałek, Miejski
        11 wrzesień - Magda - dziewczynka, Pomorzany
        20 września -IGA- chłopczyk-Kacperek, Pomorzany.
        14 listopad - maja77 - Pomorzany
        16 listopad - asia -chyba(?)Marysia,Pomorzany
        24 styczeń- ella1976- dziewczynka Liwia, Police
        10 luty - marteczka77 - Police


        • maja77 Re: LISTA 17.07.04, 21:21
          29 lipca - Gosia - dziewczynka Marysia, Pomorzany
          1 sierpnia - suzzi.e -chłopczyk Michałek, Miejski
          11 wrzesień - Magda - dziewczynka, Pomorzany
          20 września -IGA- chłopczyk-Kacperek, Pomorzany.
          10 pażdziernik - Gosia-chłopczyk Jurek- Unii albo Pomorzany
          14 listopad - maja77 - Pomorzany
          16 listopad - asia -chyba(?)Marysia,Pomorzany
          24 styczeń- ella1976- dziewczynka Liwia, Police
          10 luty - marteczka77 - Police
          • maja77 Re: LISTA 18.07.04, 14:48
            > 29 lipca - Gosia - dziewczynka Marysia, Pomorzany
            > 1 sierpnia - suzzi.e -chłopczyk Michałek, Miejski
            > 11 wrzesień - Magda - dziewczynka, Pomorzany
            > 20 września -IGA- chłopczyk-Kacperek, Pomorzany.
            > 10 pażdziernik - Gosia-chłopczyk Jurek- Unii albo Pomorzany
            > 14 listopad - maja77 - Pomorzany
            > 16 listopad - asia -chyba(?)Marysia,Pomorzany
            > 27 grudzień - violka30- Zdroje lub Pomorzany
            > 24 styczeń- ella1976- dziewczynka Liwia, Police
            > 10 luty - marteczka77 - Police

            Witaj violka30!No to prezent na święta będziesz miała przepiękny!Pozdrawiam
            gorąco.

            • violka30 Re: LISTA 18.07.04, 20:38
              > Witaj violka30!No to prezent na święta będziesz miała przepiękny!Pozdrawiam
              > gorąco

              bylby to niesamowity zbieg okolicznosci, gdybym urodzila w terminie, mam juz
              coreczke, ktora urodzila sie wlasnie 27 grudniasmile
            • maja77 Re: LISTA 02.08.04, 07:58
              > 29 lipca - Gosia - dziewczynka Marysia, Pomorzany
              > 1 sierpnia - suzzi.e -chłopczyk Michałek, Miejski
              > 11 wrzesień - Magda - dziewczynka, Pomorzany
              > 20 września -IGA- chłopczyk-Kacperek, Pomorzany.
              > 10 pażdziernik - Gosia-chłopczyk Jurek- Unii albo Pomorzany
              > 14 listopad - maja77 - Pomorzany
              > 16 listopad - asia -chyba(?)Marysia,Pomorzany
              > 17 listopada - monika - synek Igor lub Wiktor - Pomorzany
              > 27 grudzień - violka30- Zdroje lub Pomorzany
              > 24 styczeń- ella1976- dziewczynka Liwia, Police
              > 10 luty - marteczka77 - Police
              • maja77 Re: LISTA 04.08.04, 17:34
                Igunia, dziękuję za namiary ale nie mogłam sie doczekać i w poniedziałek
                wieczorem popedziłam do Protodentu na Felczka na USG. Strasznie sie
                denerwowałam i niecierpliwiłam bo pierwsze USG miałam w 13tc, więc bardzo dawno
                temu.No i niechcący dowiedzielismy sie kim bedzie nasz maluszek, bo dr
                skomentował przy badaniu nóżek:"oj, schował go między..."NO więc wszystko
                stało sie jasne, bedziemy mieli chłopczyka!!!!!Ma 27tyg i waży 1 kg.Teraz to
                juz szybko musimy mysleć nad imieniem, bo dla dziewczynki od dawna mieliśmy
                ustalone.Ale jestem szczęśliwa!Gorąco Was wszystkie pozdrawiam.Ciekawa jestem
                co u Gosi? A Tobie Zuziu życze wytrwałości, to na pewno niebawem.
                • maja77 Re: LISTA 12.08.04, 11:14
                  Witaj ciezarówka1, juz dopisuje Cie do naszej listy i gorąco pozdrawiam

                  > 29 lipca - Gosia - dziewczynka Marysia, Pomorzany
                  > 1 sierpnia - suzzi.e -chłopczyk Michałek, Miejski
                  > 11 wrzesień - Magda - dziewczynka, Pomorzany
                  > 20 września -IGA- chłopczyk-Kacperek, Pomorzany.
                  > 10 pażdziernik - Gosia-chłopczyk Jurek- Unii albo Pomorzany
                  > 20 pażdziernik - ciezarowka1-Zdroje
                  > 14 listopad - maja77 - Pomorzany
                  > 16 listopad - asia -chyba(?)Marysia,Pomorzany
                  > 17 listopada - monika - synek Igor lub Wiktor - Pomorzany
                  > 27 grudzień - violka30- Zdroje lub Pomorzany
                  > 24 styczeń- ella1976- dziewczynka Liwia, Police
                  > 10 luty - marteczka77 - Police


        • lurien Re: LISTA 24.08.04, 16:31
          > 29 lipca - Gosia - dziewczynka Marysia, Pomorzany
          > 1 sierpnia - suzzi.e -chłopczyk Michałek, Miejski
          > 11 wrzesień - Magda - dziewczynka, Pomorzany
          > 20 września -IGA- chłopczyk-Kacperek, Pomorzany.
          > 14 listopad - maja77 - Pomorzany
          > 16 listopad - asia -chyba(?)Marysia,Pomorzany
          > 24 styczeń- ella1976- dziewczynka Liwia, Police
          > 10 luty - marteczka77 - Police

          20 styczeń - lurien - Pomorzany
      • monikaaaaaa Re: LISTA 01.08.04, 21:32
        17 listopada - synek Igor lub Wiktor - Pomorzany
      • monikaaaaaa Re: LISTA 01.08.04, 21:32
        17 listopada - synek Igor lub Wiktor - Pomorzany
        pozdrawiam Monika
    • gosiaa Re: SZUKAM CIĘŻARÓWEK ZE SZCZECINA! 16.07.04, 10:16
      Suzzi.e, moja gin. też ma akurat urlop. Trzymaj się, Gosia.
      • marteczka77 Re: SZUKAM CIĘŻARÓWEK ZE SZCZECINA! 16.07.04, 14:13
        Suzzi naprawde nie ma co panikowac ja rodziłam z mezem nie znalam ani polożnej
        ani lekarz a naprawde porod wspominam dobrze mimo ze bylo to 10 lat
        temu .Lekarz przychodzi co jakis czas i bada rozwarcie ten co odbierał mi porod
        był bardzo dowcipny i podtrzymayał mnie na duchu probujac zartowac .Tak
        naprawde nie pamietam nawet jak wyladał najwazniejsze było dla mnie ze maz był
        przy mnie i w nim miałam oparcie.Pozdrawiam cie serdecznie i zycze ci
        powodzenia bede trzymac kciuki
      • igunia6 Re: SZUKAM CIĘŻARÓWEK ZE SZCZECINA! 16.07.04, 15:43
        Gosiu jak nazywa się twoja pani ginekolog?Pytam z ciekawości, bo będe tam
        rodziła, może trafie na nia?Ostatnio byłam na izbie przyjęć na ktg i słyszłam
        jak doktor Lange wybiera sie na ulop.Może to ona, czy wogóle znasz opinie na
        temat lekarzy z Pomorzan?Pozdrawiam Cię gorąco!!!!
    • gosiaa Re: Do Iguni 17.07.04, 09:29
      Iguniu,trafiłaś w dziesiątkę. Moja prowadząca to Dr n.med. Krystyna Lange -
      Konior. Nie mogę powiedzieć o Niej niczego złego. Wiesz, nie jest to typ
      przymilnej, słodko ćwierkającej osóbki (na początku trochę się jej bałam). Ale
      jest serdeczna i miła. Myślę, że ma wiedzę i nie jest powierzchowna, pobieżna
      ani bylejaka w tym co robi. Polecam.
      Moja siostra z nią rodziła i była zadowolona. Niestety, ja nie mam pojęcia na
      kogo trafię. Dostałam namiary na dobre położne, więc może nie będzie tak źle...
      Pozdrawiam, Gosia.
      • igunia6 Re: Do Gosi 17.07.04, 12:46
        Ja z twoja gin miałam 2 spotkania-pierwsze na obchodzie(jestem jej wdzięczna,
        bo dzieki niej sie troche uspokoiłam, bo mój kacperek był okręcony pępowinką
        wokół szyjki;powiedziałam jej o moim problemie i skierowała mnie na ktg a przy
        kolejnym spotkaniu na usg i okazało się, że maluch sie odkręcił!!)To prawda nie
        jest słodziutką osóbką, lecz sprawia wrażenie kompetentnej i zdystansowanej.Ja
        wolę takie lekarki, które mi pomogą, a nie śmieją sie słodko a nic nie zrobią ,
        by ci pomóc.Z moich obserwacji doktor Knap(chyba takie ma nazwisko) też sprawia
        pozytywne wrażenie.Rozmawiałam ostatnio z kobietką, która rodziła 4 m-ce temu
        na pomorzanach, to chwaliła sobie warunki, położne, narzekała tylko na kiepskie
        jedzenie(ale dla mnie to jest ostatnia rzecz, która ma jakiekolwiek znaczenie!)
        Trzymaj się Gosiu!!!Czy znalazłaś coś ciekawego w h&m dla swojej kruszynki?Jak
        ceny?Pozdrawiam!!
        • irazone LISTA 17.07.04, 20:18
          Gosia-10.10 mały Jurek-i Unii albo Pomorzany
          pozdrawiam
    • violka30 Re: SZUKAM CIĘŻARÓWEK ZE SZCZECINA! 17.07.04, 22:09
      witam, nie jestem wprawdzie ze szczecina (mieszkam niedaleko stargardu), ale
      mam za soba jeden porod wlasnie w szczecinie i krotki pobyt w stargardzkim
      szpitalu nna oddziale polozniczym (w zwiazku z zagrozeniem aktualnej ciazy);

      pierwsze dziecko (3,5 letnia coreczke) urodzilam w zdrojach, nie znalam tam
      zupelnie nikogo, wczesniej jednak odwiedzilam oddzial-musielismy z mezem
      napisac podanie do ordynatora o zgode na porod rodzinny (bezplatny);
      bardzo mile wspominam polozne i lekarzy, porod zakonczyl sie cc; odnosze
      wrazenie, ze porodow poprzez cc odbywa sie tam stosunkowo duzo (nie znieczulaja
      na zyczenie porodow naturalnych);

      sale porodowe pojedyncze, poporodowe jedno i dwuosobowe z wanienka do kapieli
      dziecka;
      bardzo pomogl mi az tygodniowy pobyt w szpitalu, sporo sie nauczylam obserwujac
      polozne, dzieki temu bez leku moglam w domu kapac swoja coreczke w glebokiej
      wodzie, nie obawiajac sie zamnoczenia uszu czy kikuta pepowiny, polozne bardzo
      pomagaja w przystawianiu dziecka do piersi, chociaz kiedy mialam nawal
      pokarmowy w 5 dobie to kazda miala inna teorie na ten temat jak sie go pozbyc,
      w rezultacie noce spedzalam na laktatorze elektrycznym;

      slowo o szpitalu stargardzkim: horror, ciasnota, 4-8 osobowe sale po porodzie,
      koszmarne toalety, palace w toaletach polozne i pacjentki

      pozdrawiam

      termin mam na 27 grudnia planuje rodzic w zdrojach, ale jescze zajrze na
      pomorzany, tam pracuje moj ginekolog
    • martoszon27 Re: SZUKAM CIĘŻARÓWEK ZE SZCZECINA! 19.07.04, 09:54
      hey,

      Ja urodziłam 18.06.04 na pomorzanach synka, wcześniej leżałam tam na patologi
      ciąży więc dobrze poznałam szpital i lekarzy. Praktycznie wszyscy pracujący tam
      lekarze są oki, mili kompetentni, pomocni,można z nimi porozmawiać tak po
      ludzku chętnie wyjaśniają tłumaczą uspokajają. Jest tylko jedna lekarka , która
      chyba nienawidzi tego co robi i nie powinna pracować z ludźmi bo traktuje
      pacjentki przedmiotowo. Nie podam nazwiska ale gwarantuje wam że jak na nia
      traficie to będziecie wiedziały że to ona ma taki wyraz twarzy że wiać się
      chce. Ale to tylko ona jedna jest tam taka- dla uspokojenia dodam że ponoć jest
      dobrym fachowcem więc chociaż tyle dobrego.
      Ja polecam wam swoją panią gin, która również pracuje na pomorzanach nazywa sie
      Barbara Rajewska i jest najlepszym ginekologiem na jakiego w życiu trafiłam a
      musze dodać ,że przerabiałam ich wielu. To dzięki niej łobuz urodził sie o
      czasie, razem walczyłyśmy o każdy tydzień, potem o to aby nic złego mu się nie
      stało bo był 2x okręcony pępowiną wokół szyi.
      Muszę wam powiedzić że nie spotkałam dotąd lekarza który z taki8m
      zaangażowianie podchodzi do swojej pracy jak dr Rajewska, zawsze mogłm na Nią
      liczyć nieważne święta nie święta późna godzina ona zawsze była gotaowa nam
      pomóc.I co najważniejsze jak leżałam na patologi ciąży łatwo zauważyłam że ona
      ma takie podejście do wszystkich pacjentek nie tylko do tych które prowadzi,
      zresztą wszystkie babki z którymi leżałam to potwierdzały. Jednym słowem SUPER
      BABKA Z DR RAJEWSKIEJ i jak na nią traficie to bądźcie pewne że jesteście w
      najlepszych rękach i wasze dzieci też.
      Jak macie jakieś pytania odnośnie pomorzan to chętnie się z wami podzielę moimi
      spostrzeżeniami

      pozdrawiam was serdecznie
      • mimik5 Re: SZUKAM CIĘŻARÓWEK ZE SZCZECINA! 19.07.04, 11:12
        bylam dzisiaj na wizycie i moj lekarz polecil mi bez dwoch zdan pomorzany,
        mowil ze bez porownania do innych szpitali, pozdrawiam



        preg.fertilityfriend.com/pregticker/4b023/images/obrazek.gif
      • igunia6 Re: SZUKAM CIĘŻARÓWEK ZE SZCZECINA! 19.07.04, 14:57
        Gratuluję synka!!!Jak pamiętam z twoich postów miałaś mieć cesarkę.Napisz mi
        coś na ten temat, bo ja juz zdecydowałam się na poród rodzinny na pomorzanach
        (ile trwała operacja, kiedy zaczęłaś chodzić, jak z raną i samopoczuciem po
        znieczuleniu, czy od razu dostałaś maleństwo?)Mam nadzieję, że lekarka o której
        piszesz nie nazywa się Lange?Jakie warunki na sali poporodowej?Gorąco
        pozdrawiam!!
      • maja77 Re: SZUKAM CIĘŻARÓWEK ZE SZCZECINA! 20.07.04, 19:44
        gosia, twój termin tuż, tuż, więc mocno trzymam kciukiza ciebie i twoją
        kruszynkę. Nie mam co prawda doświadczenia w tych sprawach ale nie raz
        słyszałam że maleństwo bardzo mało wazyło po porodzie ale zaraz po bardzo
        szybko nadrabiało straty tak więc na pewno wszystko bedzie OK.Z tymi urlopami
        to ból. Ja mam termin na niedzielę także podejrzewam że podobnie jak teraz w
        szpitalu będą pustki.Troszkę sie tym martwię bo jednak im więcej specjalistów
        na oddziale tym lepiej.Także jak widzisz każdemu czasami włącza się pewna doza
        pesymizmu.....No ale bądzmy dobrej myśli, pozdrawiam gorąco i... no właśnie,
        czego się zyczy w takich sytuacjach, bo na pewno nie złamania długopisusmileTak
        czy inaczej, jak sam mistrz Jedi zyczy- MAY THE FORCE BE WITH YOU!!!!
    • gosiaa Re: SZUKAM CIĘŻARÓWEK ZE SZCZECINA! 19.07.04, 17:03
      Hej!

      Martoszon, gratuluje Ci synka!!! Czytanie u udanych porodach i zdrowych
      dzieciach, to sama radość. Życze Wam dużo zdrówka i wszystkiego dobrego.

      Dzięki, że rozwiewasz nasze niepokoje. Dodam, że dowiedziałam się od mojej
      prowadzącej, że w terminie mojego porodu dyżury ma właśnie dr. Rajewska.
      Uspokoiłaś mnie!
      Mogę też trafić na "młodych" lekarzy (podobno dobrych -? Nazwisk nie znam), ale
      teraz wolałabym wariant pierwszy. Tylko jak to zrobić?

      Iguniu, w h&m nie kupiłam ciuszków, bo wszystko wydaje mi się i tak duże...
      Może popadam w obłęd? A może Marysia "skoczyła" już z wymiarami do góry?
      Chciałabym.

      A Lange nie jest taka straszna... (naprawdę jest miła, uśmiechnięta. Ale b.
      rzeczowa i raczej nie owija w bawełnę, gdy coś złego się dzieje. Kiedyś trochę
      przez to płakałam, ale z drugiej strony, wiem, że gdyby coś było nie tak, to
      dowiem się o tym).
      Myślę, że Martoszon o niej nie pisała. No, Martoszon o kim była mowa?
      Pozdrawiam, Gosia.

      PS. Jak znosicie upały?
      Ja wczoraj bardzo się denerwowałam, bo strasznie spuchły mi nógi i ręce.
      Wystraszyłam się, że to tz. zatrucie ciążowe, ale dzisiaj jest trochę lepiej.
      Trzymajcie się, Gosia.
    • maja77 Re: SZUKAM CIĘŻARÓWEK ZE SZCZECINA! 19.07.04, 20:38
      Martoszon, najszczersze gratulacje!z Twojej relacji wynika że Pomorzany to
      bardzo dobry wybór-uspakaja mnie to.Takich pozytywnych opini nt. lekarzy tam
      pracujących nie ma chyba żaden inny szpital .A jak maluszek? Po ilu dniach
      wyszliście ze szpitala?
      No a przed nami sierpień-ponoć lato ma być w pełni, co egoistycznie reasumujac,
      wcale mnie nie cieszy.W sumie i tak do tej pory nie było źle, ale ostatniej
      niedzieli zabunkrowałam sie w domu bo nie mogłam zniesc upałów i słońca i w
      ogóle, po raz pierwszy w życiu z ulgą przyjmuje niepogode a nawet deszcz.
      Dziewczyny, u mnie 23 tydz.Czy to juz czas na szkołę rodzenia-bo słyszałam
      różne opinie.Poradzcie którą wybrać i ile kosztuje.Pozdrawiam wszytskie brzusie.
    • gosiaa Re: SZUKAM CIĘŻARÓWEK ZE SZCZECINA! 20.07.04, 15:01
      Hej! Hej!
      Co tam u Was słychać?

      Ja dzisiaj byłam w szpitalu na USG i KTG. Martwię się, dziewczyny, bo choć
      Marysia rośnie (to już jest duży powód do radości i cieszę się ogromnie) i tak
      jest malutka (waży 2316 g. a jest to już 38 + 5 dni tydz. ciąży, łożysko 3
      stopnia, tylko miejscami 2). Trzymajcie za nas kciuki.

      Martoszon, mam wrażenie, że pisałaś o M. Czajkowskiej. Zgadłam?
      Dzisiaj byłam w szpitalu na KTG i oglądała moje wyniki. Uff, wydała mi się
      jakaś taka mało sypatyczna. Poza tym na Pomorzanach pustki, bo większość
      lekarzy ma urlopy. Pozdrawienia dla wszystkich.
      PS. Martoszon, co radzisz zabrać ze sobą na Pomorzany?
    • martoszon27 Re: SZUKAM CIĘŻARÓWEK ZE SZCZECINA! 21.07.04, 10:35
      hey,

      Wpadam tu teraz sporadycznie bo łobuz łobuzuje i na nic nie mam czasu.
      Gosiu masz racje , lekarka która zrobiła na mnie bardzo negatywne wrażenie to
      dr czajkowska , widzisz mówiłam że będzie wiadomo, nie chciałam podawać jej
      nazwiska bo mogłam źle ją odebrać , mogła mieć zły dzień etc. ( ale nawiasem
      mówiąc to ta babka naprawdę jest niemiła)
      Jeżeli chodzi o pomorzany to chcę was dziewczyny uczulić na jedną ważną sprawę.
      Tam mają sorky za wyrażenie ale tylko ono w pełni oddaje sytuację - pierdolca
      na punkcie karmienia naturalnego i w razie problemów z laktacją cały czas
      powtarzają to samo : proszę się wyluzować i przystawiać do piersi.
      Nam przytrafiła się taka historia:
      Miałam bardo mało pokarmu - w zasadzie go nie miałam o lekarze( neonatolodzy)
      bagatelizowali to wmawiając mi że przesadzam i za mało dziecko przystawiam do
      piersi. łobuz wisiał na cycu 24 h , najpierw wrzeszcząc, potem zaczą spadać z
      wagi ,z 3150 do 2700, przestał się załatwiać , przestał płakać stał się bardzo
      ospały- dziecko z każdym dniem słabło ja to zgłaszałam o oni cxały czas swoją
      płytę: proszę więcej przystawiać, powinna się pani cieszyć zę on taki grzeczy.
      pomogła nam pielęgniarka , podłączyła mnie do elektrycznego laktatora , z
      piersi nic nie leciało, podała łobuzowi mleczko w strzykawce. Biedaczek rzucił
      się strasznie łapczywie na pierwwszy w życiu pokarm, i zasną szczęśliwy że w
      trzeciej dobie po urodzeniu dostał wreszcze jeść. Od tego czasu jest na
      sztucznym mleku i nadrobił zaległości.
      TO jakoś zraziło mnie to tamtejszych lekarzy od dzieci, nie chcieli mnie
      słuchać uważali za wygodną matkę , chcieli mu juz zrobic szereg badań bo
      stwierdzili że może on jest chory , posądzali że brałam jakieś leki w ciąży
      które mu zaszkodziły albo paliłam( a w życi to może z dwa papierosy wypaliłam )
      więc gdyby nie ta pielęgiarka to hie wiem jakby to się skończyło.
      W całej tej sprawie najbardziej bolał mnie to że nikt tam mnie nie traktował
      poważnie uśmiechali się kpiąco do siebie i uważali że zmyślam a mój łobuz
      cierpiał z głodu.
      Zrobiłam im taką awanture że, o małao nie zagłodzili mi dziecka- chyba długo
      mnie zapamiętają.
      Uważajcie na takie sytuacje i pamiętajcie nasze dzieci tak naprawdę mają tylko
      nas więc to my wiemy najlepiej.
      teraz wszędzie panuje taka moda na karmienie naturalne więc to mogło się
      zdarzyć w każdym szpitalu.
      Poza tym wszystkim myślę dziewczyny że pomorzany to dobry wybór. Do szpital
      raczej za dużo nie zabierajcie , coś do ubrania dla siebie ( jakieś koszulki
      czy letnie dresiki- bo to co dają jest koszmarne ) i dla dzidz rożek i parę
      ubranek no i pampersy bo tam nie dają.
      Powodzonka trzymajcie się a porodu się nie bójcie ja mimo że miałam cesarkę to
      jak mnie na stół kładli miałam 7,5 cm rozwarcia - bólę wcale nie są straszne da
      się wytrzymać, może kiedyś napisze o moim porodzie teraz lecę bo łobuz się
      budzi

      pozdrawiam trzymam kciuki i czeam na was na forum dla młodych mamusi.

      marta & łobuz 4 tyg
    • gosiaa Re: SZUKAM CIĘŻARÓWEK ZE SZCZECINA! 21.07.04, 11:42
      Hej!

      Dzięki Marta, że się odezwałaś. Wiadomo, że nie masz już tyle czasu przy
      małym "Łobuzie". Zazdroszczę Ci, że masz już dziecko w domku i poród za sobą.

      Marta, słyszałam kilkakrotnie podobne opowieści o karmieniu piersią. Ktoś mi
      opowiadał o swojej koleżance, która płacząc, że nie potrafi karmić, bolą ją
      sutki usłyszała tylko:"Jak chciało się dzieci rodzić, to teraz trzeba
      cierpieć". Straszne a sytuacje są różne... Dzięki, że zwróciłaś na to uwagę.

      PS. Mam nadzieję, że M. Cz. nie poznam bliżej na porodówce. Usłyszałam od niej
      (właściwie nie jestem pewna, bo burczała pod nosem), że w wakacje tak często
      KTG się nie robi (dostałam skierowanie od swojej prowadz. na KTG 1 raz w tyg.)
      A wyniki oddała mi bez komentarza. Tak, sama sobie mogłam przeczytać. Ale...

      Maja, dzięki za miłe słowa i życzenia! Super, że dziś nie jest tak upalnie.
      Wczoraj w szpitalu, była dziewczyna z krwotokiem. Podobno za długo przebywała
      na słońcu. Uważajmy więc na siebie. Pozdrawiam, Gosia.
      • igunia6 Re: SZUKAM CIĘŻARÓWEK ZE SZCZECINA! 22.07.04, 10:48
        Cześć dziewczyny!!!To prawda z tą Czajkowska-moja znajoma korzysta z jej usług
        juz kilka lat-mówi otwarcie, że jest niemiła, wrzeszcząca-ale na całe szczęście
        podobno b.dobry z niej lekarz(robi plastyczne szwy po cesarskim cięciu,które
        szybko i ładnie sie goją, potrafi szybko podjąć właściwą dla pacjentki decyzję
        i działać w jej interesie).Tylko jak ktoś na nas wrzeszczy to jednak trudno nam
        w to uwierzyć, prawda?
        Gosiu jak tam twoje samopoczucie, ile juz przytyłaś?Zazdroszczę CI, że juz
        niedługo zobaczysz swoje maleństwo.Pewnie każdy teraz dzień to dla ciebie jedna
        wielka zagadka-cóż zyczę powodzenia!!!Trzymaj się!!!
        • maja77 Re: SZUKAM CIĘŻARÓWEK ZE SZCZECINA! 22.07.04, 18:35
          Dziewczyny, ponawiam swoja prośbę o polecenie szkoły rodzenia w Szczecinie i od
          kiedy ja zacząc. Pozdrawiam gorrrrrąco wszystkie brzusie.

          Maja, 24tc.
    • gosiaa Re: SZUKAM CIĘŻARÓWEK ZE SZCZECINA! 23.07.04, 15:51
      Halo! Halo!
      Pozdrawiam wszystkie Mamusie i ich maluszki w brzuszkach i nie tylko.

      Iguniu, czuję się nieźle. Co do tycia, to jestem naprawdę gruba. Miałam totalną
      paranoję, gdy dowiedziałam się, że mała słabo rośnie. Ciągle jadłam... To było
      głupie, bo dziecku wcale nie pomogłam. Ostatnio przytyłam 15 kg., ale teraz na
      pewno ważę więcej (dziwne, ale przez ostatnie dni mam ogromny apetyt. Na wagę w
      domu staram się nie wchodzić). Zobaczymy, jak to będzie po porodzie...
      Trudno mi uwierzyć, że lada dzień termin porodu i Marysia (a jak będzie
      chłopiec?) będzie z nami. Dziś wypoczywam, bo po wczorajszej gimnastyce w
      Szkole Rodzenia wszystko mnie boli (podczas ćwiczeń myślałam, że wody mi
      odeszły - tak się spociłam).
      Majeczko, niemądra byłam, że czekałam tak długo z tą szkołą. Zdecyduj się jak
      najszybciej!
      W "Pomorzance" jest 10 zajęć (po 2 godz.) 1 raz w tyg., więc łatwo obliczyć w
      którym tygodniu ciąży ukończysz szkołę. Ja miałabym ochotę zaliczyć jeszcze
      parę zajęć, ale czasowo nie dam rady; po prostu za późno pomyślałam o szkole.
      Ale sama nie wiem czy polecić Ci "Pomorzankę". Osobiście trochę się
      rozczarowałam, bo wyobrażałam sobie więcej praktyki, rad itd. Ale to wszystko
      zależy od gustu i potrzeb. Niestety, nie mam porównania z innymi Szkołami
      Rodzenia. Namiary: tel.466-13-50, 466-13-62. Szkoła Rodzenia "Pomorzanka" przy
      PAM, budynek A 4p. sala 523. Zajęcia w każdy czwartek o godz. 17.00. Koszt
      pojedyńczych zajęć 25.00zł od pary.
      Jeszcze raz pozdrawiam, Gosia.
      PS. A co u Was?!
      • marteczka77 Re: SZUKAM CIĘŻARÓWEK ZE SZCZECINA! 23.07.04, 18:30
        Witajcie !Gosiu juz lada dzien bedziesz miała swoja kruszynke przy sobie ja
        jeszcze musze dlugo poczekac ale pamietam jak te ostatnie dni przed pierwszym
        porodem mi sie dłuzyły juz nie moglam sie doczekac zeby urodzic gdzies minal po
        drodze strach przed bołami tylko sie modliłam by je dostac bo chciałam juz
        urodzic.Szkoły rodzenia niestety zadnej nie polece bo chodzilam do niej 10 lat
        temu i teraz sie nie wybieram przy drugim dziecku chyba nie było by
        sensu .Pozdrawiam was wszystkie gorace i Gosiu trzymam za ciebie kciuki.
    • maja77 Re: SZUKAM CIĘŻARÓWEK ZE SZCZECINA! 23.07.04, 19:27
      Cześć dziewczyny, znalazłam parę informacji nt. szczecińskich szpitali-dosyc
      szczegółowo opisanych. Oto strona:
      www.rodzicpoludzku.pl/szpitale/zachodn/zach_szczecin.htm
      Gosia, dziękuje ślicznie za odpowiedz.Od przyszłego tygodnia bede musiala
      zaczac działac.Trzymaj się a ja trzymam kciuki za Was.Pozdrawiam wszystkie
      przyszle mamy.
    • gosiaa Re: SZUKAM CIĘŻARÓWEK ZE SZCZECINA! 25.07.04, 03:08
      Nie mogę spać, mam jakiś wewnętrzny dygot. Chyba zwariuję z tego czekania na
      poród. Suzzi, a jak u Ciebie z cierpliwością? Oj, możesz urodzić pierwsza, bo u
      mnie 0 skurczów.
      Maja, fajna stronka. No, Suzzi, Miejski górą!
      Przeczytałam o Pomorzanach, może być, choć trochę mało serduszek.
      Marteczka, Ty masz już doświadczenie, więc na pewno Twój poród będzie szybki i
      łatwy (tak mówią). A jak było za pierwszym razem? Możesz nas nawet trochę
      postraszyć. No i jak wiadomość o Twojej ciąży przyjęła starsza pociecha? Pewnie
      już się nie może doczekać Maleństwa.
      Dzięki za cierpliwość i życzę Wam jak najwięcej przespanych nocy, Gosia
      Do usłyszenia, Ciężarówki ze Szczecina i okolic.
      • maja77 Re: SZUKAM CIĘŻARÓWEK ZE SZCZECINA! 25.07.04, 04:47
        Gosia, widze ze nie ja jedna mam problemy ze snem, tyle tylko że mi zostały
        jeszcze skromne.......3 miesiace.Mam okropny obrzęk śluzówki nosa w nocy i
        jedyne co mi sie udaje pospać to jakies 2,3 godziny każdej nocy-potem
        kompletnie zatkany nos i niemoc oddychania.Wszelkie domowe sposoby zawiodły, a
        krople które mi pomagaja mozna uzywac do 5 dni.Moze któraś z Was miała bądź ma
        podobny problem i moze coś poradzić.POMÓŻCIE!!!!!Moja gin. i laryngolog
        stwierdzili że takie juz uroki ciąży i trzeba się poświęcić ale to juz trwa
        ponad 3tyg. i jestem na wyczerpaniu.W ciągu dnia nie bardzo moge to odespać bo
        mam taki charakter pracy ze telefony nie dają mi spokoju.HELP!Pozdrawiam
        wszystkie brzusie.Gosia i Suzzi-wytrwałości-tak Wam zazdroszczę że juz wkrótce
        będziecie ze swoimi maluszkami. Trzymam mocno kciuki!
      • marteczka77 Re: SZUKAM CIĘŻARÓWEK ZE SZCZECINA! 26.07.04, 12:50
        Gosiu moja corcia nie mogla sie doczekac juz nawet zwatpiła ze bedzie miala
        rodzenstwo i bardzo sie cieszy.Nie wspominam mojego porodu zle i strasznie
        rodzilam razem z mezem co wtedy było nowoscia .Lezałam w szpitalu gdyz byłam
        juz 10 dni po treminie i mialam juz dosc tego lezenia wieczorkiem sobie troszke
        poskakałam i po jakiejs godzinie poczólam bole brzucha co jakis czas naprawde
        nie byly mocne cos takiego jak na miesiaczke , ale sie umyłam i polozyłam spac
        cała noc przespałam .Rano połozna powiedziala bym poszła na sniadanie zjadlam
        sniedanko poszłam wziasc prysznic i przyszdeł lekarz i stwierdził ze rodze i
        mam 5 cm rozwarcia bylam zdziwiona bo wyobrazalam sobie jak zwijam sie z bolu
        kilkanascie godzin .Potem spakowalam sowja rzeczy zadzwonilam po meza i poszłam
        na porodówke byłam tam od 12 i dopoki nie przebili mi pecherza bole naprawde
        nie były strasznie mocne nawet nie jeczalam , ale po przebiciu pecherza
        pamietam ze bolało co chwila zmienialam ułożenie nie mozna było juz chodzic i
        ten własnie czas wspominam najgorzej .Pózniej jak zaczęly sie bole parte to nie
        było strasznie złe naciecie nic nie bolało i gdyby położna nie powiedziala ze
        mnie bedzie nacinac nawet bym nie wiedziałam sowja corcie urodzilam o 14.55.A
        porod naprawde da sie przezyc dla mnie byl najgorszy czs miedzy przebiciem
        pecherza a bolami partymi trwał jakies 1,5 godziny najdłuzej dokladnie nie
        poamietam ile i dlatego teraz decyduje sie na znieczulenie .Pozdrawiam was
        goraco i zycze szczesliwego rozwiazanie tobie gosiu i tobie suzzi wiem ze ta
        koncowka jest najgorsza i juz by sie chciała miec dzidzie przy
        sobie .Pozdrawiam was goraco
        • gosiaa Re: SZUKAM CIĘŻARÓWEK ZE SZCZECINA! 29.07.04, 03:06
          Do Marteczki: Dziękuję Ci, moja droga, bo widzisz, jeszcze raz przeczytałam
          sobie Twój liścik i trochę lepiej się poczułam. Podobało mi się, że na początku
          bóle były dosyć małe... I to, że również nie mogłaś doczekać się porodu i byłaś
          po terminie... Urodziłaś szczęśliwie. Całuski, Gosia.
          • maja77 Re: SZUKAM CIĘŻARÓWEK ZE SZCZECINA! 31.07.04, 14:47
            Gosia i Zuzia, jesteście jeszcze z nami?Strasznie jestem ciekawa co tam u Was,
            czy jeszcze oczekujecie na poród, czy jest juz po wszystkim?Dajcie znać jak
            tylko będziecie mogły, trzymam za Was mocno kciuki.
            Dziewczyny, polecice mi jakiegoś dobrego specjaliste od USG, bo mam skierowanie
            do dr Żebłowskiego ale okazuje sie ze jest na urlopie a ja sie nie moge
            doczekac żeby zobaczyc czy wszystko ok z moim maleństwem.Dzięki serdeczne i
            pozdrawiam wzsystkie mamusie.
      • suzzi.e Re: SZUKAM CIĘŻARÓWEK ZE SZCZECINA! 26.07.04, 13:01
        Witajcie!
        odzywam się rzadko bo nie chce was dołować, ale czytam wszystko na bieżąco!
        trochę minęła mi faza że gina ze mna nie będzie - trudno! już nie mogę się
        doczekac porodu - zrobiłam się tak strasznie drażliwa jak tylko może być kobieta
        w ciąży. nie mam pojęcia jak moj mąż ze mna wytrzymuje... do tego wszystko z rąk
        mi leci, nic się nie udaje co jeszcze pogarsza moje samopoczucie. na przykład
        przed wczoraj zachciało mi się kwaśnego kompotu z czerwonych porzeczek... wiecie
        jak to z tymi zachciewankami! no więc na głowie stanęłam żeby kupić te
        porzeczki, następnie 2 godz. je skubałam, a kiedy szczęśliwa wstawiłam mój
        upragniony kompot na gaz, poszłam czytać forum - wszystko wykipiało mi w ciągu
        20 min... ależ się rozbeczałam. bynajmniej nie z powodu bałaganu w kuchni
        (zachlapane wszystko wokół kuchenki lepkim kompotem - szafki, lodówka, podłoga,
        ściana a sama kuchenka zalana tak że mój kompocik ściekał do piekarnika - widok
        'przepiękny'!). Mąż na szczęście ugotował mi nowy kompot - bo chyba ryczałabym
        resztę dnia. jeszcze gorzej mi się zrobiło kiedy dotarło do mnie, że mogłam całą
        chatę w powietrze wysadzic przez ten mój kompocik!
        ja również nie mam żadnych skurczy Gosiu choć bardzo bym chciała żeby się
        wreszcie pojawiły - może to "niezdarstwo" by mi minęło! widziałam tę stronkę o
        szpitalach - faktycznie nie najgorzej wypada tam Miejski, ale nijak to się ma do
        zasłyszanych opini - połowa zadowolonych , połowa mniej... wybieram się tam
        dzisiaj na KTG to jeszcze raz wszystko sobie obejrzę - mam nadzieję że mnie nie
        zatrzymają, bo nie mam nawet torby spakowanej...

        Pozdrawiam mamuśki wasze brzuszki!
        Zuzia
        • igunia6 Re: SZUKAM CIĘŻARÓWEK ZE SZCZECINA! 26.07.04, 21:19
          Suzii i Gosiu, trzymam za Was kciuki!Jednak ta końcówka to najgorsza?
          Dziewczynki u mnie wprawdzie dopiero zaczyna się 33 tydzień, ale ostatnio przez
          ta pogodę puchna mi nogi, i palce u rąk.Wiem, że to normalne, ale powiedzcie co
          zrobiłyście z obrączką?Ściagnełyscie ją, czy mimo wszystko dalej ja nosicie?
          Pozdrawiam Waz mocno wszystkie dziewczynki z brzuszkami!!!
          • suzzi.e Re: SZUKAM CIĘŻARÓWEK ZE SZCZECINA! 27.07.04, 10:44
            Cześć!
            Ja też strasznie puchnę. obrączki nie noszę już dawno! pewnie gdybym ją założyła
            to już bym jej nigdy nie zdjęła...
            Na KTG wszystko w porządku - całe szczęście - choć mierzyli trzy raz po 20 min.
            (myślałam że jajo tam zniosę). Maleńki strasznie się wiercił i tętno raz
            uciekało raz skakało do 180 - dlatego tak mnie męczyli.

            Całusy dla wszystkich brzusiów
            Zuzia
    • gosiaa Re: SZUKAM CIĘŻARÓWEK ZE SZCZECINA! 29.07.04, 02:56
      Dziewczyny, jutro (a właściwie już dzisiaj!) mam termin porodu. Tylko niestety,
      nic się jeszcze nie dzieje. Cały czas wyczekuje typowych skurczy i nic...
      Oprócz totalnej zgagi (a brzuch opadł już 11 lipca), twardnienia brzucha
      (brzuchol robi mi się boleśnie twardy w górnej części tak w okolicach mostka.
      Dziwnie co?), kłucia w pochwie nic nie zapowiada porodu. Wczoraj, chyba zaczął
      odchodzić mi czop śluzowy, ale pewna nie jestem. Około dziesiątej mam się
      zgłosić do szpitala i zobaczymy co dalej...
      Iguniu, ja już dawno chodzę bez obrączki. Raz to opuchlizna, dwa to waga (przed
      ciążą byłam totalnym szczypiorkiem).
      Zuzia, jak tam poszukiwania położnej?
      Jak widzicie, znów nie mogę spać. To chyba emocje... Pozdrawiam, Gosia.

      • suzzi.e Re: SZUKAM CIĘŻARÓWEK ZE SZCZECINA! 29.07.04, 12:03
        Cześć!
        współczuję z powodu bezsenności. Ja jak do tej pory nie mam problemu z
        zasypianiem. Nawet w ciągu dnia pozwalam sobie na króciutką drzemkę hihihi.
        Z szukania położnej już zrezygnowałam - beznadziejna sprawa! zresztą może
        doczekam do powrotu mojego gina. objawów nie mam żadnych, nawet brzuch nie
        twardnieje....buuu. Jeżeli wrócisz ze szpitala napisz co powiedzieli! ja też mam
        się zgłosić w terminie porodu tj.w niedzielę.
        Mój mąż jest niepocieszony, bo w niedzielę jest akurat mecz Pogoń - Legia...mówi
        że napewno Michałek na złośc mu zrobi i zacznę rodzić pół godziny przed meczem.
        Ostatnie tak "wielkie wydarzenie" piłkarskie też go niestety ominęło (4 lata
        temu) bo ślub akurat braliśmy! Więc kto wie może historia się powtórzy - oby, bo
        już nie mogę się doczekać!
        Trzymajcie się Ciężarówki!
        Zuzia
        • maja77 Re: SZUKAM CIĘŻARÓWEK ZE SZCZECINA! 29.07.04, 12:23
          Dziewczyny, trzymam za Was kciuki i zyczę szybkiego rozwiązania.Ale wam
          zazdroszcze, to juz za chwile. A ja, nie dość że nie mogę spać w nocy to na
          moje nieszczęście wróciło lato!Dziwne bo do tej pory byłam fanatykiem słońca,
          leżałam godzinami plackiem, nawet się uczyłam a teraz 2 min. nie zniosę na
          słońcu.My powoli zabieramy sie za remont i przygotowywania pokoju dla
          maluszka.Najgorsze jest to ze zrywamy cały parkiet i cyklinujemy na nowo, także
          nie wiem jak to zniosę, chyba przeprowadze się na ten czas do teściów.Kusi mnie
          żeby już pozaglądać po sklepach i pokompletować małe co nie co ale niby nie
          jestem przesądna ale co mnie jednak hamuje przed przedwczesnym kupowaniem. Co
          wy o tym sądzicie?Zaczełyście juz przygotowania na full?Ja jeszcze jestem przed
          moim drugim USG a to juz 25tc. Czekam na lekarza, który jest na urlopie a
          którego poleciła mi moja gin.A może któraś była u dr Żebiełowicza, przyjmuje na
          Szafera?POzdrawiam gorrrrrąco szczecinskie mamusie.
          • malgosiek2 Re: SZUKAM CIĘŻARÓWEK ZE SZCZECINA! 29.07.04, 16:08
            Cześć maja 77
            Już piałam wcześniej,że rzadko tu pisze ,ale gdy przeczytałam Twój post to
            postanowiłam,że napiszę.Wyjaśniam dlaczego,a mianowicie jestem położną i
            pracowałam na patologii ciąży na unii lubelskiej i tam napatrzyłam się na
            kobiety biorące udział w remoncie,które lądowały u nas z powodów dolegliwości u
            dzieci np. zaburzenia tętna dziecka właśnie po remontach domowych dlatego
            bardzo Ciebie proszę nie bierz w tym udziału i jak możesz to się przenieś.Nie
            chciałabym abyś mnie źle zrozumiała,że się mądrzę czy straszę,ale chcę by
            wszystko było dobrze i nie było komplikacji.Remont remontem,ale Twoje zdrowie i
            dziecka jest najważniejsze.Gorąco pozdrawiam i przepraszam,że tak napisałam
            MałgorzataI
            • maja77 Re: SZUKAM CIĘŻARÓWEK ZE SZCZECINA! 30.07.04, 15:01
              malgosiek2, absolutnie żle nie odebrałam Twego postu, wręcz przeciwnie,
              dziękuję za zainteresowanie.Przekonałaś mnie do końca i postaram się ograniczyć
              wizyty w domu podczas remontu do niezbednego minimum. Zdrowie maluszka to
              najważniejsza sprawa.Gorąco Cie pozdrawiam i mam nadzieje że będziesz tu
              zaglądała częściej bo na pewno rady połoznej będą dla nas wszystkich bardzo
              cenne.Jeszcze raz dziękuję.Maja.
              • malgosiek2 Re: SZUKAM CIĘŻARÓWEK ZE SZCZECINA! 31.07.04, 08:12
                Dzięki maja77 za zrozumienie i już mi ulżyło.Bardzo się cieszę ,że skorzystasz
                z mojej rady.Zaglądam tu cały czas.Pozdrowienia Małgorzata
                • igunia6 Re: SZUKAM CIĘŻARÓWEK ZE SZCZECINA! 01.08.04, 05:51
                  Cześć dziewczynki!Tak się zastanawiam, czy gosia i suzzi poszły już rodzić?
                  Terminy już im minęły, być może....Kobietki dajcie znać o sobie, co i jak u was?
                  Ja też ostatnio mam problemy ze snem....Pozdrawiam wszystkich!!!
                  • suzzi.e Re: SZUKAM CIĘŻARÓWEK ZE SZCZECINA! 01.08.04, 14:14
                    Cześć!
                    Ja ciągle jeszcze nie urodziłam... co z Gosią nie wiem, może już? dawno się nie
                    odzywała... idę dzisiaj do szpitala na ktg - może już nie wrócę sama...
                    A w sobotę po długich namowach udało mi się męża nad morze wyciągnąć - wariat ze
                    mnie, wiem - na dzień przed wyznaczonym terminem...ależ cudownie było! Zmęczona
                    jeszcze jestem, ale nie żałuję...
                    pozdrawiam wszystkie brzuszki
                    Zuzia
    • maja77 Re: SZUKAM CIĘŻARÓWEK ZE SZCZECINA! 02.08.04, 12:09
      dziewczyny, rozpaczliwie szukam dobrego specjalisty od USG-ten, do którego
      dostałam skierowanie jest na urlopie jeszcze przez 3 tyg. a ja nie wytrzymam
      tyle-to mój 26tc i ma to byc dopiero drugie USG.Proszę, poleccie mi kogos
      dobrego, kto wszystko wytłumaczy i opisze całe badanie.Dzieki i czekam
      niecierpliwie!
      • marteczka77 Re: SZUKAM CIĘŻARÓWEK ZE SZCZECINA! 02.08.04, 13:20
        Witajcie suzzi dobrze ze przed porodem wybralas sie nad morze relaks dobrze ci
        zrobi zobaczysz juz niedługo wszystko bedzie za toba i bedziesz tulic swoje
        malenstwo w ramionach.Pozdrawiam was dziewczyny serdecznie
      • igunia6 Re: SZUKAM CIĘŻARÓWEK ZE SZCZECINA! 02.08.04, 20:43
        Maju...ja chodzę do doktora Czajkowskiego-jestem z niego zadowolona,jest to
        starszy lekarz, który od wielu lat zajmuje sie usg i uchodzi za jednego z
        lepszych(bynajmniej ja takie znam opinie)pod tym względem.Wizyta kosztuje 50
        zł, nie trzeba się zapisywać, przyjmuje w poniedziłaki, środy i piątki od.14.00
        przy ulicy wielkopolskiej(prawie na przeciwko kwaiciarni leśnej).Wybieram się
        do niego w piatek.Pozdrawiam!!!
        • suzzi.e Re: SZUKAM CIĘŻARÓWEK ZE SZCZECINA! 03.08.04, 16:06
          Witajcie!
          ja chyba nigdy nie urodzę...ciągle jeszcze jestem w jednym kawałku.... już bym
          chciała zeby się zaczęło.
          Wściekła jestem na wszystko wokół - bez kija nie podchodź! jeszcze kilka takich
          dni a zwariuję i Michałek będzie miał mamusię stukniętą....
          nie mam nawet żadnych objawów świadczących o tym że lada dzień urodzę - ani
          skurczy, ani bóli w dole brzucha, nic się nie sączy, czop na miejscu - DÓŁ TOTALNY.
          pozdrawiam mamuśki cieplutko
          Zdołowana Zuźka
          • irazone Re: SZUKAM CIĘŻARÓWEK ZE SZCZECINA! 03.08.04, 16:12
            trzymaj się maleńka! jeszcze trochę i urodzisz,my to nie słonie,2lata w ciąży
            nie będziemy chodzić. wink
            i tak Ci zazdroszczę,bo ja mam jeszcze 2miesiące czekania.zgodnie z terminem,bo
            lekarz twierdzi,że malec może chcieć już teraz zaraz się wypchnąć na świat wink
            wścibstwo po mamusi smile
            pomyśl ile już za Tobą czasu,więc teraz to chwila.takie tam gadanie kogoś kto
            nie wie jak to jest,ale kciuki trzymam,żebyś jak najszybciej mogła przytulić
            swoje Maleństwo!
            • ella1976 Re: SZUKAM CIĘŻARÓWEK ZE SZCZECINA! 03.08.04, 19:24
              suzzi wiem co przechodzisz, Oktawię urodziłam 14 dni po terminie, też nie
              miałam żadnych objawów zbliżającego się porodu to jest po prostu koszmar takie
              czekanie! Teraz obawiam się że będę miała powtórkę z rozrywki, ale to dopiero w
              styczniu. Widocznie tak dobrze jest maluszkom w brzuszku, że nie spieszą się z
              przyjściem na nasz świat!
              Trzymaj się dzielnie, a ja trzymam mocno kciuki za szybciutki poród!
    • gosiaa Re: SZUKAM CIĘŻARÓWEK ZE SZCZECINA! 04.08.04, 17:22
      30 lipca o 8.16 przyszła na świat nasza cudowna córeczka Marysia. Nie umiem Wam
      powiedzieć, jaka jestem szczęśliwa. Marysia jest zdrowa (dostała 10 punktów na
      10), choć filigranowa z niej panienka (2560g, długość 52). Marysia przyszła na
      świat przez cięcie cesarskie po wielu przykrych przeżyciach na sali porodowej.
      No cóż, najważniejsze, że w końcu objęła dyżur dr Rajewska i praktycznie
      uratowała życie małej. Ostrzegam przed dr Knapp (czy Knaup), która męczyła mnie
      strasznie oksytocyną, rozciągała co chwile szyjke palcami (skurcze potężne,
      parcie główki a brak rozwarcia)a gdy tętno małej zaczęło spadać, mnie
      podłączono pod tlen - mąż poszedł ją obudzić, powiedziała: "Za 20 min. kończę
      dyżur i nie podejmę żadnej decyzji" po czym nawet się nie pojawiła. Całe
      szczęście dr Rajewska pojawiła się zaraz za chwilę i kazała szybko robić
      cesarke. Gdy mąż miał pretensje dr. Knapp powiedziała, że gdy coś się dzieje to
      powinna powiedzieć jej o tym położna a nie mój mąż... Położna skwitowała, że
      akurat miała poważniejsze zajęcie (podawała mi tlen). A poród został niechcący
      wywołany, bo gotowości nie było. Podczas badania płynu owodniowego (badanie w
      terminie porodu)uszkodzili pęcherz płodowy i zaczęły wyciekać wody (szukali
      mniejszego wziernika, ale nie znleźli...)
      Jednak Marysia jest już w domku i to jest najważniejsze. Pomyślcie tylko, może
      jednak warto opłacić położne czy lekarzy. Pierwsza położna NIC mi nie pomagała,
      dopiero następna pomagała mi oddychać.
      By, jednak nie było tak pesymistycznie - trafiłam na cudowną pielęgniarkę
      na "noworodkach", która bardzo, bardzo mi pomogła. Nie miałam pokarmu, wklęsłe
      brodawki, dzieciątko nic nie jadło. P. Asia bezinteresownie przychodziła do
      mnie, podkarmiała małą, pomogła wyciągnąć pokarm a później nauczyła małą ssać.
      Kochane, jestem jeszcze w szoku poporodowym, więc z pytaniami (o ile jakieś
      będą) może poczekajcie. Pa, lecę do mojego Skarba.
      • maja77 Re: SZUKAM CIĘŻARÓWEK ZE SZCZECINA! 04.08.04, 17:39
        Gosia, G R A T U L A C J E !!!!!!!!Niech nam się zdrowo trzyma nowa obywatelka
        Szczecina!!!!!!!!!!!!!! smilesmilesmile
        • ella1976 Re: SZUKAM CIĘŻARÓWEK ZE SZCZECINA! 04.08.04, 17:46
          Gosiu gratuluję!!! Życzę dużo zdrówka, żadnych kolek i pięknie przespanych nocy!
          Trzymajcie się cieplutko!!!
      • igunia6 Re: SZUKAM CIĘŻARÓWEK ZE SZCZECINA! 04.08.04, 20:51
        Gratuluję Gosiu córeczki!Tak myślałam,że skoro nie ma cię na forum, to pewnie
        rodzisz.Jak bedziesz miała troche czasu to napisz cos więćej ne temat cesarki,
        bo ja mam miec planowana-jak byc może pamietasz własnie na
        pomorzanach.Pozdrawiam gorąco!
      • suzzi.e Re: SZUKAM CIĘŻARÓWEK ZE SZCZECINA! 04.08.04, 21:13
        Cześć!!!
        Serdecznie gratuluję zdrowej córeczki Gosiu!!!

        Ja niestety nie prędko się rozsypię... byłam dzisiaj na wizycie u mojego gina
        -WRÓCIŁ Z URLOPU- smile))))))) zbadał mnie... i co? Zadnego rozwarcia -nic- szyjka
        twarda, długa i nie zanosi się aby miało się coć zmienić w najbliższym
        czasie...buuuu. jutro idę na ktg i usg. gin powiedział że w niedzielę położy
        mnie do szpitala jak nie urodzę...mam nadzieję że Michałek słyszał co doktorek
        mówł głośno i wyraźnie i nie dopuści do takiej tragedii...
        pozdrawiam cieolutko oczekujące mamusie
        Zuzia
        • irazone Re: SZUKAM CIĘŻARÓWEK ZE SZCZECINA! 05.08.04, 11:00
          Gosiu gratuluję Marysi!!! to wspaniała wieść.
          Zuziu nie denerwuj się opóźnieniem.wreszcie się skończy.
          pozdrawiam Was wszystkie serdecznie
      • mimik5 Re: SZUKAM CIĘŻARÓWEK ZE SZCZECINA! 05.08.04, 13:54
        Gratuluje coreczki i zycze wszystkiego naj, naj naj... ale mnie przestraszylas
        tymi pomorzanami, a ja wlasnie tam zamierzam rodzic. Pozdrawiam

        preg.fertilityfriend.com/pregticker/4b023/images/obrazek.gif
        • marteczka77 Re: SZUKAM CIĘŻARÓWEK ZE SZCZECINA! 05.08.04, 14:27
          Gosiu wielkie gratulacje choc przykro mi ze musialas sie tak nacierpiec nie
          powinno tak sie zdarzyc jak u ciebie ale to naprawde wiele zalezy od lekarza
          szpitala połoznych .Do tej pory mialam dylemat police czy pomorzany bo tam
          pracuje moj lekarz ale jednak wybiore police tam urodzilam swoja core i porodu
          naprawde nie wspominam zle i zawsze jak bardzo boli mozesz liczyc na
          znieczulenie.Gosiu twoja corcia wszystko ci wynagrodzi pozdrawiam cie goraco i
          zycze duzo szczescia
      • mimik5 Re: SZUKAM CIĘŻARÓWEK ZE SZCZECINA! 18.08.04, 10:10
        CZESC WAM, DALAM MEZOWI PRZECZYTAC RELACJE Z PORODU GOSI I STWIERDZIL ZE ZANIM
        RUSZYMY DO SZPITALA( BO JA TEZ CHCE JECHAC NA POMORZANY) TO ZADZWONI CZY ABY TA
        DR. KNAPP NIE MA DYZURU, W PRZECIWNYM RAZIE POJEDZIEMY GDZIE INDZIEJ , TYLKO
        GDZIE? PEWNIE NA PIOTRA SKARGI BO TAM LEZALAM NA PATOLOGII, JEZU NIE WIECIE JAK
        SIE BOJE, ZE NA NIA TRAFIE, JESZCZE JEJ NIE WIDZIALAM A JUZ JESTEM UPRZEDZONA,
        CIAGLE O TYM MYSLE...POZDRAWIAM
    • gosiaa Re: SZUKAM CIĘŻARÓWEK ZE SZCZECINA! 06.08.04, 15:57
      • suzzi.e Re: SZUKAM CIĘŻARÓWEK ZE SZCZECINA! 06.08.04, 18:27
        Cześć mamuśki.
        Umieram z powodu upałów... a wy?
        Byłam wczoraj na badaniach usg i ktg. ogólnie mówiąc wszystko w porządku - skoro
        mnie nie zatrzymali...
        łożysko pomiedzy drugim a trzecim stopniem, Michałek - duży chłopak 3600-3800...
        wg usg przenoszony już jakieś dwa tygodnie(?). ktg w normie - dlatego dane mi
        będzie ten ostatni weekend spędzić jeszcze w domu, a w niedzielę wieczorem do
        szpitala...buuuuuuuuu BOJE SIE wywoływania porodu! ciągle mam nadzieję że samo
        się jakoś zacznie...
        Całusy dla brzuszków
        Zuzka
    • gosiaa Re: SZUKAM CIĘŻARÓWEK ZE SZCZECINA! 06.08.04, 16:12
      Dziewczyny, dziękuję za gratulacje!
      Iguniu, cesarka jest O.K. - dla mnie była miłym zakończeniem porodu. ZZO nie
      boli, nic stasznego nie czujesz. Później boli, ale nie paskudnie (najgorszy
      okres to 1 - 2 dzień). Ja byłam taka szczęśliwa z powodu Małej, że nie
      pozwoliłam sobie jej zabrać (pytają się)i już od pierwszych godzin (gdy
      zdrętwienie odeszło) wstawałam do Niej, przewijałam. Szyli mnie dr Rajewska
      (połowę brzucha - jest śliczny) i dr Ustianowski (druga połowa - szczerze, to
      dziwnie wygląda. No cóż...). Dzisiaj boli mnie tylko połowa po Ustianowskim.
      Kochane, nie zdawałam sobie sprawy, że tak Was nastraszyłam. Jestem pewna, że
      taka sytuacja jak u mnie się już nie powtórzy (wie o tym już kilka osób).
      Pozdrawiam, Gosia.
      • maja77 Re: SZUKAM CIĘŻARÓWEK ZE SZCZECINA! 06.08.04, 18:09
        Gosiu, systuacja z dr Knapp, czy jak jej tam, mnie przeraziła i ten przypadek
        nadaje sie do złożenia skargi bo 20 min. do końca dyzuru nie tłumaczy jej
        ignorancji zawodowej.Ja mam dalej zamiar rodzić na Pomorzanach i chyba po
        prostu jezeli trafię na jej dyzur trzeba będzie być bardzo stanowczym i ostro
        egzekwować nasze prawa do czego zamierzam nastawić mojego męża.Bo co innego
        zostało żeby taka sytuacja się więcej nie powtórzyła?Mam jeszcze pytanie
        odnosnie położnej, bo wspomniałaś coś o opłaceniu położnej. Czy istnieje taka
        możliwość?Jak to załatwić i ile przed porodem?Będę wdzięczna jeśli znajdziesz
        sekundeczke na odpowiedż, choć wiem że nie masz teraz czasu.Pozdrawiam Ciebie i
        Twoją kruszynkę.
      • igunia6 Re: SZUKAM CIĘŻARÓWEK ZE SZCZECINA! 06.08.04, 20:40
        Dziękuję Gosiu .Troche jestem spokojnieszna, gdy znam relacje z pierwszej
        ręki.Trzymaj sie cieplutko, zazdroszczę Ci ,że juz masz swoją Kruszynkę,nie
        moge sie doczekać mojego Kacperka.Pozdrawiam.
        Suzzi,ja takze mam juz dosyć tych upałów!Nogi i ręce mam spuchnięte,
        ogólnie czuje sie zmęczona i jest mi cięzko.Tobie to juz wogóle współczuję!Bądż
        dobrej myśli, trzymam kciuki!!!Powodzenia!!!

        Iga z 34 tyg,Kacperkiem
        • maja77 Re: SZUKAM CIĘŻARÓWEK ZE SZCZECINA! 06.08.04, 22:17
          Dziewczyny, przez tą pogode to chyba zaczne uprawiać voodoo i zaklinać deszcz!J
          a chce już jesien!Czuję sie jak Nosferatu-nie wychodzę z domu przed zachodem
          słońcasmileWiem że i tak jest nieżle bo maj, czerwiec i lipiec był chłodny(na
          szczescie)ale za to teraz pogoda sobie odbija 32 stopniowymi upałami.Tak więc
          życzę Wam i sobie szybkiego ochłodzenia.
          Zuzia, trzymam kciuki za szybkie i pomyślne rozwiązanie.Wiem że sie denerwujesz
          i pewnie nie wiele jest w stanie Cię pocieszyć, ale pomyśl że to juz
          końcóweczka a większość z nas ma przed sobą jeszcze dłuuuuugie
          miesiące.....Może maluszka też odstraszaja te upały a w brzusiu to sobie
          chociaż popływać możesmileJeszcze raz gorąco pozdrawiam Was wszystkie.
          P.S. Słyszałyście o nowym basenie z wodą morską w szczecinie i nauką pływania
          dla niemowlaków oraz ćwiczeniami dla kobiet w ciązy?czy jest juz otwarty?
          Papatki.
          • monikaaaaaa Re: SZUKAM CIĘŻARÓWEK ZE SZCZECINA! 08.08.04, 16:12
            cześć!
            ostatnio widziałam na ul. Mickiewicza (skrzyzowanie z Traugutta) taki duży
            banner o nauce pływania dla niemowląt
            zajęcia są na Bezrzeczu, ale niestety tylko tyle udalo mi się w czasie jazdy
            przeczytać
            jeżeli wiecie coś więcej - dajcie znać
            pozdrawiam
            trzymajcie się chłodnowink monika
            p.s. dziewczyny, czy któraś z was (w ok. 25-30 tyg ciąży) pracuje w taką
            pogodę? co na to wasi lekarze?
          • suzzi.e Re: SZUKAM CIĘŻARÓWEK ZE SZCZECINA! 08.08.04, 22:52
            Witam Szczecinianki!!!
            ciągle w jednym kawałku jestem, ale już nie długo. dzisiaj miałam iść na
            wywoływanie porodu, ale stchórzyłam i poprosiłam gina o odroczenie wyroku do
            jutra rana...ale mam stracha! nie porodu się boję!! tylko kilkugodzinnego
            leżenia pod kroplówką...na samą myśl niedobrze mi się robi.
            tak więc jutro o 7,00 mam się stawić na izbie przyjęć i się zacznie...
            pozdrawiam cieplutko wasze brzuszki, odezwę się napewno po powrocie
            Zuzia
    • gosiaa Re: SZUKAM CIĘŻARÓWEK ZE SZCZECINA! 09.08.04, 16:39
      Hej!
      Oby tylko Zuzi dobrze poszło!
      Maja, co do położnych to ja nie opłaciłam, bo czasu mi zabrakło i wydawało mi
      się, że to przesada...
      Dostałam natomiast od swojej prowadzącej gin. listę położnych, które Ona poleca
      i które pracują na Pomorzanach. Niestety głowy za nie nie daję. Oto lista:
      Beata Woroszczak,Danuta Krzemańska, Agata Daszkiewicz, Żaneta ? (mam nadzieję,
      że dobrze odczytałam nazwiska, bo pani dr napisała je trochę mało wyraźnie).
      Myślę, że można wypytać się co i jak i w szpitalu. Poza tym to wszystko to
      chyba kwestia szczęścia lub pecha. Pozdrawiam Was Mamusie i Wasze brzuszki.
      Tak na marginesie, to dzieciaczki również męczą się w te upały. Pa, Gosiaa
      • igunia6 Re: SZUKAM CIĘŻARÓWEK ZE SZCZECINA! 09.08.04, 20:12
        Gosiu, czy w szpitalu Twoja
        • igunia6 Re: SZUKAM CIĘŻARÓWEK ZE SZCZECINA! 09.08.04, 20:20
          Gosiu czy w szpitalu Twoja córeczka korzystała ze szpitalnych ubranek, czy z
          własnyvh ciuszków?I co z pampersami?Korzystałaś z nich czy tetry?Pozdrawiam Was
          goraco!
      • maja77 Re: SZUKAM CIĘŻARÓWEK ZE SZCZECINA! 09.08.04, 20:19
        OOOOOOOOOps, dzisiaj po raz pierwszy zauważyłam że spuchła mi prawa noga na
        wysokości kostki. Czy mam sie martwić?Czy ktoraś z Was też tak ma?Pocieszam sie
        że to sprawa pogody i tych nieznośnych upałów ale czyżby?
        Zuzia pewnie już po wszystkim, trzymajmy za nią kciuki. Gorąco Was kochane
        wszyskie pozdrawiam.

        Maja, 28tc.
    • gosiaa Re: SZUKAM CIĘŻARÓWEK ZE SZCZECINA! 10.08.04, 15:58
      Iguniu, w szpitalu mile widziane są własne ubranka, pampersy, kremik do pupki
      dziecka (jeżeli ktoś czegoś nie ma to dają - oprócz pampersów. Jednak podczas
      pielęgnacji maluszka ciągle pytają gdzie krem, pampers itd.)Koszule dla mam
      dają, choć mi było w nich za gorąco. Ot, takie grube flanele i do tego b. kuse
      się trafiają (ubierałam swoje - plamy od krwi ładnie się wyprały. Do porodu
      byłam w koszulce szpitalnej). Na pierwsze dni najlepsze dla mnie były podpaski
      szpitalne a później wystarczały wkładki higieniczne. Majtki jednorazowe nosiłam
      od 2, 3 dnia, bo wcześniej nie bardzo miałam siłe je ubrać. Poza tym na
      początku masz podłączony cewnik na mocz i dren (?) na krew. Później (tak po 3
      dniach) dostajesz czopek na wiadomo co.
      Musisz też mieć klapki pod prysznic (jest tam trochę mało miło, bo czasem
      wszystko jest od krwi...)No i pamiętaj o papierze toaletowym.

      Chciałabym Cię uczulić, byś pracowała nad mlekiem i piersiami już przed
      porodem. Ja przez brak pokarmu, wklęsłe brodawki (wydawało mi się, że nie są
      takie złe)wpadłam w depresje. W szpitalu od pielęgniarek czy położnych (nie
      odróżniam ich. A na początku pech mnie prześladował, co do personelu. Później
      trafiały się fajne babeczki). dowiedziałam się, że nie mam wcale brodawek. Było
      mi wstyd i przykro, bo przy mężu i innych odwiedzająćych ciągnęły mnie
      boleśnie za cycki i komentowały. Ktoś kazał wyciągać brodawki obciętą
      strzykawką - bzdura, kanaliki mleczne pękają. Czułam się upokorzona i bezsilna
      a do tego Marysia nic nie jadła i nikt się tym nie przejmował. Płakałam i
      przyszła mi z pomocą p. Asia (pracuje na wcześniakach) podawała przez sondę
      podłączoną pod kapturek mleczko (na początku mieszankę) Małej. Marysia w końcu
      jadła i nauczyła się ssać pierś (co prawda przez kapturek a właściwie
      smoczek).Jeśli nie będziesz karmiła piersią to pomyśl już o smoczku, jedzonku
      (w szpitalu dzieci b. płaczą z głodu i trzeba się o wszystko prosić). Życzę
      wszystkiego dobrego.Pozdrawiam, Gosia.
      • igunia6 Re: SZUKAM CIĘŻARÓWEK ZE SZCZECINA! 10.08.04, 16:50
        Dziękuje Gosiu za rady.Okazuje sie ,że najlepiej miec wszystko własne.A jak sie
        TY czujesz i Marysia?Pozdrawiam!
        • asia.bolakowska BASEN 10.08.04, 21:18
          CZEŚĆ MAMUŚKI I BRZUŚKI
          Ja też widziałam wielkinapis na Mickiewicza o basenie.dzwonimy z męrzem od
          tygodnia o różnych godzinach,ale albo nikt się nie zgłasza albo włącza sie
          automatyczna sekretarka.numer:604673142.
          dzwońcie może Wam się uda.
          GOSIU GRATULACJIE I buziaczki dla Marysii,ja tez mojej Mańki nie mogę sie
          doczekac(27 tydz.)

          pozdrawiam,paaaaaaaaaaaaaaaaaa
          ASIA
          • lurien Re: BASEN 24.08.04, 16:23
            i jak tam dodzwoniła sie którac z Was???
      • mimik5 Re: SZUKAM CIĘŻARÓWEK ZE SZCZECINA! 11.08.04, 14:02
        A jaki kremik dla dziecka do szpitala trzeba zabrac? polecaja jakis w szpitalu?
        pozdrowienia
        • ciezarowka1 Re: SZUKAM CIĘŻARÓWEK ZE SZCZECINA! 12.08.04, 09:07
          Witam wszystkie brzuchate Szczecinianki!
          Mieszkam na Bukowym, mam 24 lata (właśnie dziś mam urodziny) i noszę uczepioną
          żeber Istotkę, która ma przywitać świat 20 pażdziernika. Nie wiemy jeszcze jaką
          płeć ma Dzidziula, pewnie do końca będzie chciała być Niespodziewanką.
          Będę rodziła prawdopodobnie w Zdrojach, mimo że różnych opinii się
          nasłuchałam m.in. na tym forum.
          Wychodzę z założenia, że można mieć paskudny poród i złe wspomnienia po nim w
          każdym, nawet osławionym szpitalu, a jak się ma farta (tak jak zwykle ja), dobre
          nastawienie do personelu i do samego aktu porodu, to nie może być źle, nawet w
          Zdrojach.
          A może któraś z Was też zdecydowana jest na ten właśnie szpital?
          Pozdrawiam serdecznie Was wszystkie, Brzuchatki, za kilka miesięcy może spotkamy
          się z naszymi Kruszynkami na basenie?
          Szczególnie pozdrawiam te z Was, którym puchną stopy, bardzo się z Wami
          solidaryzuję wink
          Życzę jaknajmniejkłopotliwego noszenia Dzieci. Niech rosną duże i zdrowe!
          Ciężarówka.
          • marteczka77 Re: SZUKAM CIĘŻARÓWEK ZE SZCZECINA! 13.08.04, 14:05
            Witajcie ! Bylam wczoraj u gina i wszystko jest o.k umówił mnie na USG na
            Zawadzkiego moz była tam któras z was?Napiszcie ile placiłyscie za USG ?
            Ciezarowko witaj ja jestem dopiero w 4 miesiacu ale szpital w Zdrojach jest na
            koncu mojej listy .Pozdrwaiem goraco
            • irazone Re: SZUKAM CIĘŻARÓWEK ZE SZCZECINA! 13.08.04, 15:29
              według lekarzy i położnych Zdroje są całkiem w porządku,ale ja będę rodzić na
              Unii-też ma dobre notowania.
            • suzzi.e URODZIŁAM - chwalę się!!!!!!!!!!!!!!!! 15.08.04, 13:11
              Cześć
              11 sierpnia po trzech próbach wywołania porodu oksytocyną i 10 godzinach walki
              urodziłam synka Mchałka 3400 i 54 cm; 10pkt. jesteśmy już w domku. Michaś jest
              strasznym głodomorem, całe szczeście pokarmu mam pod dostatkiem. jeszcze nie
              odespałam poszpitalnego zmęczenia. Mąż bardzo mi pomaga, więc napewno niedługo
              dojdę do siebie.
              pozdrawiam wszystkie jeszcze nie rozdwojone!!!
              • irazone Re: URODZIŁAM - chwalę się!!!!!!!!!!!!!!!! 15.08.04, 13:23
                GRATULUJE!!!!!!!!!!!!!!!!
                Dużo zdrówka dla Ciebie i Maleństwa.
                • marteczka77 Re: URODZIŁAM - chwalę się!!!!!!!!!!!!!!!! 15.08.04, 16:21
                  Gratuluje i zycze duzo zadowolenia z malenstwa a tobie bys szybciutko do siebie
                  doszła .Pozdrawiam
                  • ella1976 Re: URODZIŁAM - chwalę się!!!!!!!!!!!!!!!! 15.08.04, 19:02
                    Gratuluję!!!!! To wspaniale że masz to już za sobą! Życzę przespanych nocy,
                    żadnych kolek i dużo dużo zdrówka!!!
              • igunia6 Re: URODZIŁAM - chwalę się!!!!!!!!!!!!!!!! 15.08.04, 18:56
                Gratuluję Suzzi!!!Odpoczywaj!Pozdrawiam!
              • mimik5 Re: URODZIŁAM - chwalę się!!!!!!!!!!!!!!!! 15.08.04, 21:52
                GRATULACJE!!!! ZYCZE ZDROWKA I POZDRAWIAM.
                • maja77 Re: URODZIŁAM - chwalę się!!!!!!!!!!!!!!!! 17.08.04, 20:09
                  Zuzia. GRATULACJE!!!!!!!!!!!!Szybko nabieraj formy zebyś mogła mocno trzymac za
                  nas kciukismilePozdrawiam gorrrrąco Ciebie i Twoją kruszynkę.
    • gosiaa Re: SZUKAM CIĘŻARÓWEK ZE SZCZECINA! 18.08.04, 18:57
      Nasza Zuziu droga! Gratulacje i pozdrowienia od Gosi z Marysią.
    • mimik5 Re: SZUKAM CIĘŻARÓWEK ZE SZCZECINA! 22.08.04, 01:58
      taka fajna chlodna noc, a ja nie moge spac... to podniose troche Szczecin bo
      spada...
    • gosiaa Re: SZUKAM CIĘŻARÓWEK ZE SZCZECINA! 23.08.04, 18:35
      Jak mam trocę czasu wolnego, to tu zaglądam. Teraz mam Marysię na jednej ręce a
      drugą stukam po klawiaturze. Maria jest grzeczna, zdrowa i ładnie rośnie
      (dzisiaj ważyła już 3190g. Przypominam, że urodziła się z wagą 2560g.)Mimo
      zmęczenia (Marysia cały czas jest głodna. Nic tylko je i je. Przykro mi, bo
      muszę ją dokarmiać mieszanką, ale dobrze, że Maryś nie grymasi), gdy na Nią
      spoglądam czuję przypływ siły i energii.
      Dziewczyny, jeśli chodzi o Knapp to rozmawiałam na jej temat z moją gin.
      Przyznała, że powinna zmienić zawód i że Ona sama miała z Nią problemy. Podobno
      nie mogą jej nic zrobić, bo nie jest zatrudniona w szpitalu (doktoryzuje się).I
      chyba nie bardzo jest ceniona, bo gdy zabierali mnie na cesarke dr K. wyraziła
      (o dziwo !) chęć uczestniczenia w niej, to odesłali ją z kwitkiem. Później, gdy
      okazało się, że mam kolczyki (nie można) usłyszałam, że po tym co dziś
      przeżyłam, to już nic mi nie zaszkodzi.
      Iguni, chcę byś wiedziała, że 3 tyg. po zabiegu cała blizna wygląda dobrze.
      Pozdrawienia i wszystkiego dobrego Gosia i Marysia.

      • igunia6 Re: SZUKAM CIĘŻARÓWEK ZE SZCZECINA! 24.08.04, 13:09
        Gosiu, ciesze sie niezmiernie,ze Marysia rosnie zdrowo i masz ja blisko obok
        siebie.Ja juz nie moge doczekac sie mojego Kacperka!!!Jesli chodzi o Knapp, to
        wiem, która to jest, bo prowadziła obchód jak byłam w szpitalu.Mam nadzieje,ze
        na nia nie trafie!!!A ogólnie dobrze sie czujesz po tej cesarce?czy ta rana
        mocno boli?Mozesz sie juz schylac?
        Dziewczynki z brzuszkami...jak się czujecie?JA jestem opuchnieta, ocieżała,
        prawie juz nie spie po naocach(bo mi ręce dretwieją i okropnie wtedy bola!)
        Pozdrawiam Was wszystkie!!!

        Iga z Kacperkiem (zaczął sie 37 tydzień)
        • dag_a Re: SZUKAM CIĘŻARÓWEK ZE SZCZECINA! 24.08.04, 22:08
          Witam Wszystkie oczekujące i te które które już są "po"!
          Jestem ze Stargardu ale poważnie zastanawiam się nad urodzeniem w Szczecinie,
          bo warunki w szpitalu Stargardzkim, delikatnie mówiąc odbiegają od jakich
          kolwiek standartów... Moje maleństwo planuje pojawić się na Świecie 10
          stycznia, jeszcze nie znam płci i choć jest nam to z mężem obojętne to bardzo
          bym ją chciała znać (czuję że to będzie chłopak).
          Co do szpitala to wymyśliłam jeszcze jedną opcję mianowicie czy nie rodzić w
          Niemczech (okolice Osnabruck), bo tam mieszka moja mama. Co wy na to? Myślę że
          tam innaczej podchodzą do nacinania krocza, którego strasznie się boję...
          Pozdrawiam, Pa!!!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja