A może sa tu ciężarówki z opolszczyzny??

01.06.04, 13:53
    • alaa11 Re: A może sa tu ciężarówki z opolszczyzny?? 01.06.04, 23:09
      Cześć. Jestem w 25 tyg. ciąży, we wrześniu oczekuję narodzin Synka smile
      Pozdrawiam serdecznie, ciężarówka właśnie z opolskiego.
    • julka_t Re: A może sa tu ciężarówki z opolszczyzny?? 02.06.04, 08:51
      Hej! Ja jestem z Opola. Też mam termin na wrzesień. Pozdrawiam. Jesli chcesz
      pisz na priva : julitatomanik@interia.pl
      • ramota Re: A może sa tu ciężarówki z opolszczyzny?? 02.06.04, 09:45
        Hej dziewczyny!
        Ale fajno, ze jesteście...
        U nas teraz 28tc-termin wypada nam na 24 sierpnia i od kilku dni wiemy, ze w
        moim brzuszku mieszka Dziewczynka wink
        Chaciałam zapytać czy chodzicie do szkoły rodzenia, no i gdzie planujecie
        rodzić? Ja jestem zdecydowana na szpital w Opolu. Miałam okazję być tam dwa
        razy, w związku z problemami w ciąży i jestem zadowolona z opieki i w ogóle nie
        mogę na ten szpital narzekać. Co sądzicie? Macie jakieś opinie w tym temacie?
        No a jak tam Wasze Maluszki? Ujawniły swoją płeć? No i jak z samopoczuciem?
        Pracujecie, czy odpoczywacie w domciu? Czekam z niecierpliwością na Wasze
        wypowiedzi....
        Serdecznie pozdrawiam.
        Asia i sierpniowa Dziewuszka wink
        • szczesliwka Re: A może sa tu ciężarówki z opolszczyzny?? 02.06.04, 10:15
          Witam, też jestem z Opola, termin 13 września. Na szkołę rodzenia, która
          zaczęła się w maju się spóźniłam, więc zacznę chodzić w lipcu (bodajże zaczyna
          się 15. lipca) - nie wiem, wolę pójść, żeby wiedzieć co i jak.
          Ja chciałam rodzić początkowo w Strzelcach Opolskich, bo tam jest naprawdę
          przyjazny pacjentkom szpital, ale doszłam do wniosku, że to nie ma sensu, bo
          tam nikogo nie mam i nie znam, a tutaj przynajmniej mój lekarz pracuje. Poza
          tym, w razie jakichkolwiek komplikacji -nie daj Boże- i tak przewiozą do Opola,
          więc to nie ma sensu. Opinie są różne, dużo negatywnych, dużo pozytywnych, dużo
          zależy jednak od szczęścia, na jaką obsadę się trafi. Polecam wątek
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=603&w=5808467
          Ja byłam w naszym ginekologicznym, ale na aseptycznym i było super. A podobno
          na położniczym jednak jest "inaczej" wink Tak czy siak, nie przejmuję się
          negatywnymi opiniami, bo urodzić i tak trzeba, ale nie można się za bardzo
          przejmować. Poza tym planuję ZZO, więc też liczę na pewien komfort. Na temat
          znieczulenia ZO nie słyszałam żadnych negatywnych opinii o opolskim szpitalu,
          natomiast z jakiegoś powodu jakoś niechętnie robią cesarki, i to nie chodzi o
          cesarki na życzenia, ale ogólnie, nawet jeśli są wskazania, to się ociągają
          (osobiście znam 2 przypadki).

          No, a co do innych spraw, to pracuję do końca czerwca, ale już ciężko mi się
          chodzi do tej pracy. Ale zarabiać trzeba, tym bardziej, że nie jestem na umowie
          o pracę i ile wyrobię, tyle zarobię. Na szczęście zasiłek macierzyński mi się
          należy. Choć tyle. big_grin

          Płci na razie nie znam, bo fasolek nie pokazał wink
          • ramota Re: A może sa tu ciężarówki z opolszczyzny?? 02.06.04, 10:33
            Witaj "szczęsliwka"!! Fajnie że też jesteś z Opola wink
            Ja też spóźniłam się na tą majową szkołę rodzenia. Ale przed chwileczką
            dzwoniłam do szpitala, aby się dowiedzieć o te zajęcia no i faktycznie
            potwierdzili, ze nowe zaczynają się 15 lipca. Dla mnie to troszkę za późno, bo
            termin mam na 24 sierpnia, ale rozmawiałam z miłą położną i powiedziała mi, ze
            mam przyjść na dwa tygodnie przed tym 15 i wtedy załapię się na dwa końcowe
            zajęcia z tych zajęć które obecnie trwają. No i potem zacznę nowy cykl właśnie
            od 15-go i tak powinnam się "przerobić" całość. Więc pewnie spotkamy się na
            tych lipcowych zajęciach wink)) Będziesz chodziła z osobą towarzyszącą czy sama??
            Też słyszałam dużo dobrego o Strzelcach, ale podobnie jak Ty, z tego względu że
            mój lekarz jest związany z szpitalem w Opolu-wolę rodzić w Opolu. Zawsze to
            jakoś raźniej wink A możesz powiedziec do jakiego lekarza chodzisz??
            No a ja byłam w Opolu na aseptycznym i septycznym-i miałam bardzo dobrą opiekę.
            Wkrótce przekonamy się same-jak to tam jest na porodówcewink)
            Ja juz do pracy nie chodzę.Czułam się juz bardzo zmęczona, a poza tym zaczął
            tak dziwnie pobolewać mie brzuszek, no i kiedy poszłam w piątek do lekarza-ten
            stwierdził że muszę odpoczywać, i dał mi 3 tygodnie L4. No i teraz brzuszek już
            mnie nie boli, leniuchuję i odpoczywam. No i nasza Maleńka też chyba z tego
            powodu zadowolona jest wink))
            Pozdrawiam Cię serdeczniewink
            Asia i sierpniowy cud..
    • ha_nka Re: A może sa tu ciężarówki z opolszczyzny?? 02.06.04, 16:50
      Hej hej - ja tez jestem z Opola. Jesteśmy w 30 tygodniu, termin mam na 14 sierpnia.Teraz jestem w domku, bo mój lekarz podejrzewał, że nasza Zuzia jest za mała w stosunku do tego, na co wskazuje wiek ciażowy ( na szczęście wszystko jest ok). Ja nie mam wątpliwości - na pewno rodzę w Opolu. Byłam kilka dni w szpitalu na patologii ciąży i jestem pod wrażeniem....bardzo dobre warunki, a przede wszystkim opieka i miłe położne.Też zamierzam pójść do szkoły rodzenia, tylko już w najbliższy ponieddziałek - położna w szpitalu powiedziała, że tak można - mam już mało czasu....
      Pozdrawiam serdecznie was i maluszki w brzuszkach
      Hankaa
      • ramota Re: A może sa tu ciężarówki z opolszczyzny?? 02.06.04, 20:27
        Hej Hanka wink Witaj w naszym gronie. Ale fajowo ze masz termin na sierpień-moze
        się spotkamy w szpitalu, bo ja mam termin na 24 sierpnia, a to tylko 10 dni
        różnicy. A ja jednak chyba juz jutro pójdę do szkoły rodzenia, bo zaczęłam się
        obawiać, ze jak zacznę później to mogę nie zdążyć.... a lepiej
        wczesniej.Ciekawi mnie jak te zajęcia będę wyglądać, no ale jutro zdam Wam z
        tego relację wink
        Serdecznie pozdrawiam.
        Piszcie co u Was!
        Asia z malutką dziewczynką

        preg.fertilityfriend.com/pregticker/50b5b/


        • szczesliwka Re: A może sa tu ciężarówki z opolszczyzny?? 03.06.04, 07:50
          uhm, dostałaś mojego e-maila smile
          • ramota Re: A może sa tu ciężarówki z opolszczyzny?? 03.06.04, 09:28
            Dostałam wink
            Właśnie przed chwileczką sprawdziłam pocztę. Jak będziesz to odezwij się na gg -
            podałam Ci mój nr.
            Miłego dnia wink)
        • ha_nka Re: A może sa tu ciężarówki z opolszczyzny?? 17.06.04, 14:04
          Hej - witam po przerwie. Jak tam ze szkoła rodzenia - ja byłam już dwa razy w
          poniedziałek(moze chodzimu razem?)Fajnie, że można sobie poćwiczyć - szkoda
          tylko,że na wykładach jak na razie nie było nic odkrywczego....wszystko to już
          człowiek przeczytał, ale to przeciez dopiero poczatek. Tak naprawdę czekam na
          wizytę na bloku porodowym.
          Dziś mam wizyte u lekarza i czeka mnie chwila prawdy - dostanę zwolnienie, czy
          nie??Fakt, że czuję się fatalnie(zgaga do potęgi entej)a jaeszcze od wczoraj
          mam jakieś dziwne skurcze w górze brzucha, które promieniują do pleców - może
          ktoś też miał coś takiego - więc może lekarz się zlituje.
          Nie czuję się na siłach, zeby w 33 tygodniu siedzieć ponad 9 godzin w pracy.
          A jak tam wasze samopoczucie???Pozdrowienia
          • ramota Re: A może sa tu ciężarówki z opolszczyzny?? 17.06.04, 19:28
            Ano witam!
            Ja właśnie wróciła z moich II zajęć ze szkoły rodzenia. Chodze w czwartki!
            No i jestem zadowolona, podoba mi się. Ćwiczenia fajne, wiele dadzą a i wykłady
            są dosyć ciekawe.
            No i właśnie dowiedziałam się ze teraz w tym okresie jest wielki natłok
            ciężarówek, ze w Opolu codziennie przyjmują ok 11 kobitek do porodu i że sale
            porodowe są po prostu przepełnionecrying( Nie cieszy mnie to bo moze zdarzyć się
            tak że nie będę mogła rodzić z mężem......crying(((((
            Ja jestem na L4 które kończy mi się jutro i nie wiem co dalej. Mam nadzieję, ze
            lekarz przedłuży mi zwolnienie. Też nie mam siły chodzić juz do pracy...
            Ja miałam też jakieś dziwne bóle brzucha ale całe szczęście już minęły.
            Miłego dnia życzymy.
            Pozdrowionka
            • szczesliwka Re: A może sa tu ciężarówki z opolszczyzny?? 22.06.04, 20:05
              Asia, 11? Mój lekarz ostatnio na dyżyrze (jakoś w czwartek w zeszłym tyg.) miał
              18 big_grin
              • ramota Re: A może sa tu ciężarówki z opolszczyzny?? 22.06.04, 20:41
                Upppsssss................................no ale skoro miał ich 18, to może
                do "naszego czasu" opolskie ciężarówki sią rozdwoją wink)) i oby........
Pełna wersja