Dodaj do ulubionych

szpital...

29.02.12, 15:11
Hej
Czy wy wybrałyście już szpital? Czy to w ogóle takie ważne i konieczne?
To moja pierwsza ciąża i nie wiem w która stronę mam się obrócić big_grin
Mieszkam w Otwocku może któraś tu rodziła na Batorego? Jeżeli macie jakieś rady dla takiego świeżaka jak jasmile to piszcie jak to w ogóle jest...
Jak się człowiek nie zna, nie ma doświadczenia to wszystko można mu wcisnąć, a raczej nie we wszystkich szpitalach jest tak pięknie i kolorowo jak to opisują kolorowe gazetysad

smile POZDRAWIAM kiss
Obserwuj wątek
    • lidek0 Re: szpital... 29.02.12, 19:22
      Warto mieć lekarza pracującego w szpitalu i sam szpital wybrać wcześniej, poznać panujące tam warunki i zwyczaje, umówić się z położną, masz mniejszy stres jak jedziesz do porodu, nie ma tylu niespodzianek.
      --
      Lidek mama Maćka /ur.08.06.2001/
      Aniołek VIII 1996 Aniołek XI 1997 Aniołek IX 2005
      zapraszam na forum Dla starających się
    • justyna9926 Re: szpital... 29.02.12, 21:04
      Ja przy 1 ciąży nie miałam lekarza pracującego w jakimś szpitalu i pojechałam tak trochę na "żywioł" do szpitala który miałam w okolicy. Nie byłam jakoś szczególnie zachwycona ale też rozczarowana tym co tam zastałam. Są tak różne i skrajne opinie o każdym ze szpitali że na prawdę trudno się zdecydować.
      • pszczzola Re: szpital... 01.03.12, 08:49
        Ja nie mam wybranego szpitala i uważam, że do końca ciąży jest jeszcze duuużo czasu by coś wybrać nawet w ostatniej chwili. Poza tym, tak jak napisała justyna9926 opinie o szpitalach są skrajnie różne. Nie planuje też dodatkowego lekarza prowadzącego w szpitalu ani własnej, płatnej położnej. Do szpitala planuję jechać jak już zacznę rodzić a nie jak poczuje pierwszy skurcz (mam nadzieję, że to rozpoznam – to moja pierwsza ciąża), nie widzę żadnego problemu.
      • lidek0 Re: szpital... 02.03.12, 20:26
        Ale prawda jest taka, że jak ciążę prowadzi lekarz ze szpitala to jak pojedziesz do porodu masz szansę być lepiej traktowana. Ja do prowadzenia ciąży wybrałabym takiego lekarza i indywidualna położna bardzo się przydała.
        --
        Lidek mama Maćka /ur.08.06.2001/
        Aniołek VIII 1996 Aniołek XI 1997 Aniołek IX 2005
        zapraszam na forum Dla starających się
    • agnrek Re: szpital... 01.03.12, 10:37
      Są różne szpitale i różne warunki - ja rodziłam na Kasprzaka, gdzie warunki sa fatalne - zbiorcza sala porodowa - jednocześnie rodzą 4 dziewczyny. Wybrałam dlatego, że byłam w ciąży bliźniaczej, więc opieka dla dzieci była dla mnie ważna. Sale dla matek z dziećmi też fatalne - jedna aż na 7 matek! Ja wylądowałam na 4-osobowej.
      Gdybym była w pojedynczej ciąży, to wybrałabym szpital bardziej komfortowy smile
      • justys271_net Re: szpital... 02.03.12, 12:36
        Chciała bym uniknąć zbiorowego poroduuncertain
        Ale szpital to nie muzeum, żeby włazić i oglądać...gdybym chciała sprawdzić jak tam jest to co mam zrobić z kim rozmawiać???
        --
        <3 POZDRAWIAM <3
        • agnrek Re: szpital... 02.03.12, 13:01
          zapisz się do szkoły rodzenia przy szpitalu - wiele ma w planie zwiedzanie szpitala
          albo poszukaj na forum, co dziewczyny polecają
          • justys271_net Re: szpital... 02.03.12, 14:35
            szkoła rodzenia to nie dla mnieuncertain
            W ogóle to głupie przeświadczenie naszych czasów że kobieta potrzebuje szkoły po to żeby ktoś z wątpliwymi kwalifikacjami mówił jak się ułożyć żeby było wygodnie...kobieta wybiera taką pozycje intuicyjnie. Gratuluje panią które nie potrafią tegobig_grin przepraszam jeżeli kogoś uraziłam ale takie jest moje zdanie.
            --
            <3 POZDRAWIAM <3
            • kotwicowa Re: szpital... 03.03.12, 09:33
              Akurat pozycjom pod czas porodu na szkole rodzenia poświęca się najmniej czasu. W tej instytucji chodzi bardziej o psychiczne przygotowanie do porodu i do przyjścia na świat dziecka, mówią czego sie możesz spodziewać i jak sobie radzić z bólem porodowym, no i oczywiście jak wygląda opieka nad noworodkiem. Wiadomo, może dla kogoś to żadna filozofia. Jednak co waż w szkole rodzenia to właśnie to że można poznać położne pracujące w szpitalu, zwiedzić blok porodowy i poporodowy i przynajmniej nie jechać w ciemno.
              Co do wyboru szpital to myślę że warto sie tym zainteresować i poczytać choćby o warunkach i opcjach dodatkowych, jak wygląda sprawa znieczulenia-czy wogóle jest dostępne a jak tak to czy płatne czy nie , ilu osobowe sale porodowe/poporodowe. często się zdarza że jednak spędza sie więcej czasu w szpitalu niż standardowe dwa dni i wtedy lepiej wylądowac na sali dwuosobowej niż siedmio . No cóż chyba że odejdą wody i są częste skurcze to i tak sie jedzie do najbliższego wink
              --
              https://www.suwaczki.com/tickers/nzjd90bv1ly6hoxb.png
              • justys271_net Re: szpital... 03.03.12, 11:43
                jeżeli chodzi o szpital to musze jeszcze poczytaćsmile ale mam jeszcze trochę czasusmile i właśnie o to chodzi, że to moja 1 ciąża i nie wiem na co zwrócić uwagę...katowicowa dzięki bo w ogóle zapomniałam o czyms takim jak możliwość znieczulenia czy uśmierzenia bólu...przecież tyle się teraz o tym mówi...big_grin i to będzie kolejny temat moich poszukiwań. Coś jeszcze? Piszciesmile
                --
                <3 POZDRAWIAM <3
            • agnrek Re: szpital... 03.03.12, 12:29
              Z treści Twojego postu widzę, że nie wiesz, na czym polega szkoła rodzenia smile
              Ja miałam super fajne zajęcia z lekarzami, położnymi, pielęgniarkami noworodkowymi (na przykład lekcja kąpania noworodka - oj, bardzo mi się przydała, bo urodziłam dwie kruszynki o wadze 2 kg!). Nie chodziłam na ćwiczenia, bo leżałam już na patologii ciąży, ale najbardziej mi się przydały zajęcia z położną i pielęgniarkami - musisz mieć świadomość tego, że w mało którym szpitalu będziesz miała kogoś co chwila do swojej dyspozycji, żeby Ci wszystko tłumaczył i pokazywał. Nam położna opowiedziała tak po babsku - żeby wziąć takie a takie podkłady poporodowe, jak poradziuć sobie z nawałem pokarmu, jak zadbać o higienę zaraz po porodzie. Wszystkie rady wykorzystałam w praktyce, w szpitalu był tłum rodzących - a personelu mało.
              Mąż nauczył się kąpać maluchy na zajęciach, pokazano nam, jak niemowlaka podnosić - a to, zapewniam Cię, nie ejst takie oczywiste i niekoniecznie intuicja matczyna nam dobrze podpowiada smile Niby wiemy, ale zawsze coś można zrobić lepiej smile
              • justys271_net Re: szpital... 03.03.12, 14:53
                ok ok ja nie twierdze że to czyste złoooooo te szkoły rodzeniasmile mi to nie odpowiada. Chce się tylko dowiedzieć czegoś odnośnie przygotowania i samego porodu...dlatego pisze. Po za tym mam wsparcie mamy, teściowej, starszej doswiadczonej w tym zakresie siostrysmile dam sobie rade z dzieckiem ale nie wiem jak przebiegnie poród...
                --
                <3 POZDRAWIAM <3
                • justys271_net Re: szpital... 03.03.12, 15:00
                  I poszliśmy w temat którego nie chciałam rozpoczynaćsmile błagam nie ciągnijmy tego tematubig_grin
                  Motyw przewodni: szpital...przygotowanie, poród, wasze szpitale, doświadczenia...



                  --
                  <3 POZDRAWIAM <3
            • lidek0 Re: szpital... 04.03.12, 20:12
              Rozumiem, że mając wątpliwą wiedzę na temat porodu to piszesz? Bo osoby przeprowadzające zajęcia przyjęły masę porodów i często same rodziły, więc wiedzę i doświadzcenie mają ogromne. Sama rodziłam i możesz mi pogratulować, nie byłam w stanie ocenić w jakiej pozycji poród posuwa się najlepiej na przód . Daj znać jak sama będziesz w stanie to ocenić i jak nabierzesz doświadczenia.
              --
              Lidek mama Maćka /ur.08.06.2001/
              Aniołek VIII 1996 Aniołek XI 1997 Aniołek IX 2005
              zapraszam na forum Dla starających się
              • justys271_net Re: szpital... 05.03.12, 09:24
                Wiesz co lidek0 chyba potrzebowałam trochę czasu i trochę takiego uzasadnienia że to nie są pieniądze wyrzucone w błotobig_grin muszę to przedyskutować z narzeczonym...
                Mam tyle na głowiesad ciągle coś czytam, pytam, nie ukrywam że trochę się boję i chce jak najlepiej...a poród to coś z czym muszę zmierzyć się sama. Ja i moje ciało. Chciała bym bardzo żeby była przy mnie doświadczona położna bo chyba tylko "załoga" oddziału może mi pomóc.
                Czy takie zajęcia są drogie?

                --
                <3 POZDRAWIAM <3
    • k_katka Re: szpital... 01.03.12, 12:53
      ja rodzilam w szpitalu gdzie nie mialam lekarza prowadzacego ani poloznej i bylam bardzo zadowolona
      jedyny minus to malo wygodne łózka na sali, ale nie mozna miec wszystkiego
    • toya666 Re: szpital... 04.03.12, 21:00
      Mieszkam w Niemczech i tu każdy szpital organizuje przynajmniej raz w miesiącu spotkania, żeby poznać szpital, porodówkę, oddział ginekologiczno-położniczy i noworodkowy i takie tam.
      Na Twoim miejscu zadzwoniłabym do kilku szpitali w okolicy i zapytała czy też organizują takie spotkania. Mi to bardzo pomogło, jakoś tak bardziej swojsko się poczułam jak zobaczyłam co jest za TYMI drzwiami (mam na myśli porodówkę). Jak pójdziesz na 2-3 spotkania w różnych szpitalach, to bez względu na to w jakich superlatywach będą mówić (bo wszędzie przecież będzie różowo i kolorowo), to sama zobaczysz co i jak.
      --
      https://www.suwaczki.com/tickers/7470vfxm05dg2ts8.png
      • justys271_net Re: szpital... 05.03.12, 09:29
        a odnośnie toya666 Polska niestety jest w porównaniu z Niemcami.....uncertain chyba nie muszę dalej. Kocham ten pie...ik i nie chciała bym mieszkać gdzieś indziej ale jest tu jak jest raz lepiej raz gorzejsmilewszystko zależy od miliona czynnikówbig_grin
        --
        <3 POZDRAWIAM <3

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka