Dodaj do ulubionych

jak to jest z tym bólem piersi

30.03.12, 09:28
tak się zastanawiam kiedy on się pojawia i kiedy znika, czasem wogóle go nie mam, nie wiem zupełnie o co z nim chodzi i od czego zależy, w którym momencie występuje i zanika, dziewczyny oświećcie mnie bo ja nie widze żadnej zasady
Obserwuj wątek
        • mgd3 Re: jak to jest z tym bólem piersi 30.03.12, 10:13
          Ale kasiak37 bardzo dobrze Ci odpisała. CZASEM u niektórych jest to objaw. smile A CZASEM możesz mieć bóle piersi przez pół godziny i znikną. A CZASEM możesz ich nie miec. Nie ma zasady, że będą nie będą, o niczym to nie świadczy. Też tak mam, że mnie piersi czasami bolą smile
          • kotkowa Re: jak to jest z tym bólem piersi 02.04.12, 09:08
            Nie ma reguł. U mnie po @ piersi są miękkie, nie bolesne, w okolicach owu zaczynam czuć wrażliwsze sutki, po skoku temp. piersi robią się większe, twardsze i parę dni przed @ pobolewają, czuć je. To wszystko, ale nie sugeruję się tymi objawami, nie wiadomo dokładnie jaka jest korelacja tych odczuć z owulacją - zasada jest taka, że w fazie lutealnej piersi są wrażliwsze, pobolewają, twardsze, większe.
          • kiecha3 Re: jak to jest z tym bólem piersi 02.04.12, 16:40
            chyba.ze napisała:

            > Co to jest owulka?
            to zdrobnienie od owulacji - jesteś na forum dla starających się (o dziecko), tu przewija się mnóstwo dziwnych skrótów i zdrobnień (np. dc, tempka, lutka, itp) ich też nie znajdziesz w słowniku języka polskiego wink

            > W słowniku nic na ten temat nie pisze.
            (nie jest napisane - skoro już się czepiamy) big_grin
                • kiecha3 Re: jak to jest z tym bólem piersi 04.04.12, 19:52
                  no właśnie nie muszą... ani przed, ani już po stwierdzeniu ciąży..

                  u mnie na przykład już w okolicy owulacji zaczynają być bolesne, wrażliwe i tkliwe.. czasem pęcznieją i są napięte..
                  a są kobiety, które nie wiedzą co to ból piersi....
                  podobnie z ciążą.. są kobiety które czuja piersi, którym pęcznieją dość silnie, a są takie ktore nic nie obserwują i nic nie czują..
                  wszystko zależy od wrażliwości organizmu na poziom progesteronu... bo ten rośnie na początku ciąży.. zresztą - rośnie od owu do @ wink
      • turmalinka Re: jak to jest z tym bólem piersi 14.04.12, 09:00
        lidek0 napisała:

        > Podwyższona prolaktyna powoduje ból i nabrzmienie piersi

        Lidek chyba nie koniecznie, bo mnie na jakis tydzien przed okresem piersi napier... a nie tylko bola, stanik jest moim wrogiem nr 1, nie moge swobodnie poruszac rekoma,, spie tylko na plecach - jednym slowem: masakra, a prolaktyne badalam i jest w normie, za to progesteron podwyzszony
        • kiecha3 Re: jak to jest z tym bólem piersi 14.04.12, 17:45
          z tego co pamiętam to owy ból piersi może być powodowany przez prolaktynę, estrogeny, prgesteron... czasem ciężko dojść co tok na prawdę go powoduje...
          sama się nad tym zastanawiam.. bo i ja od okolic owulacji do @ mam właśnie tak jak pisze turmalinka ... badałam prl - spoczynkowa ładnie w normie a z obciążeniem wywindowała do góry (choć to badanie podobno nie właściwości diagnostycznych i się od niego odchodzi).. progesteron za to malutki.. nie wiem jak estrogeny...

          ale tak na chłopski rozum - jeśli powodowałaby to prl to przecież przez cały cykl, a nie tylko od owu.. więc obstawiam inne hormony..
          jeśli ktoś ma więcej informacji na ten temat, to zaprasza do podzielenia się wink
          • betty1234 Re: jak to jest z tym bólem piersi 14.04.12, 19:05
            Dziewczyny ja rozmawiałam o tym z moją panią ginekolog i stwierdziła, że jest coś takiego jak Mastodynia - www.biomedical.pl/kobieta/mastodynia-bolesnosc-piersi-2508.html
            Pani dr radziła mi branie Mastodynonu. Brałam wymagane min 3 m-ce i objawy niby troszkę mniejsze ale mimo wszystko nadal są.
            • turmalinka Re: jak to jest z tym bólem piersi 14.04.12, 21:39
              Ja znow czytalam i slyszalam, ze za bol piersi moze odpowiadac podwyzszony progesteron, ktory mi wyszedl w badaniach - czyli logicznie myslac to nawet dobrze, bo progesteron dla ciazy dobry jest. Gorzej by bylo gdyby to byla prolaktyna.
              Za dwa tygodnie robie badania w pierwszej fazie cyklu, bo wlasnie wtedy mam mleko w lewej piersi.
              No ale tak jak poprzedniczka pisze, to byloby bez sensu zeby problem byl tylko w jednej fazie

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka