Kto będzie miał trzecie dziecko?

17.06.04, 10:51
Nie tak dawno dowiedziałam się o trzeciej ciąży nie planowanej zresztą już o
tym kiedyś pisałam bo byłam przerażona teraz już trochę pogodziłam się z tym
faktem.
Choć nie ukrywam że bywają różne chwile, to mój 14 tydzień.
Ale chyba jest nas więcej oczekujących trzeciego dzidziusia napiszcie kto
jeszcze i parę słów o tym co czujecie.
Zawsze to jakoś rażniej.
Pozd.
    • ecta Re: Kto będzie miał trzecie dziecko? 17.06.04, 10:59
      Ja właśnie też się dowiedziałam, o 3 dzidzisiu, nieplanowanym. Planowaliśmy
      razem z mężem za rok, ale nie teraz.
      Pierwsze dni były dla mnie kompletnym szokiem, załamaniem. Teraz po tygodniu
      juz jest nieco lepiej. Dwa m-ce temu odstawiłam tabletki Cilest bo się źle po
      nich czułam i miałam wykombinować coś zastpczego no i wyszło.
      Maż jest jak najbardziej za więc mi też jest lżej, choć nie powiedziałabym że
      jestem przygotowana na to psychicznie czy finasowo. Teraz dopiero do mnie
      dochodzi ,że 3-ka to juz nie żarty.Mój najstarszy ma 8lat, drugi 3 latka.
      Pozdrowionka
      • siewonka1 Re: Kto będzie miał trzecie dziecko? 17.06.04, 11:11
        A ja mam syna 9,5 i córkę prawie 5 lat i nigdy się nie zarzekaliśmy że nie
        będziemy mieć więcej dzieci a nawet mówiliśmy że gdyby się trafiło to byłoby
        fajnie.
        I jak się trafiło to mąż się cieszył a ja ryczałam po kątach nawet teraz czasem
        mi się zdarza. Chyba chodzi bardziej o moje nastawienie psychiczne. Zaczęłam
        odpoczywać od karmienia przewijania wózków nocników itd a tu jeszcze raz
        poszukiwanie opiekunki, choroby ...
        Czułam się spełniona jako matka, żona i kobieta. Chciałam wrócić na studia.
        A do tego to będzie trzecia cesarka.
        • ecta Re: Kto będzie miał trzecie dziecko? 17.06.04, 11:52
          Ja rodziłam dwa razy naturalnie, ale teraz chyba dojrzałam do cesarki.
          Widziałam koleznki i ich dzieci po cesarce. Niebo a ziemia.
          U moich dzieci po poradach naturalnych zawsze był coś nie tak.
          To u jednego główka zniekształcona( oczywiście wrócilo to do normy) i plamy na
          całej łydce, a u drugiego połamany obojczyk.Zawsze cos się działo.Były zmęczone
          i wyczerpane, ja też. A poza tym na zachodzie przeważa poględ że porody
          cesarskie w cale niesą gorsze od naturalnych a w pewnym sensie lepsze.Koleżnka
          koleżaki rodziła w Stanach, tam lekarka przyniosła jej różnego rodzaju dowody
          naukowych pism o słuszności cesarek. Także mnie to trochę przkonywuje.

          A co do nauki, kończę podyplomówke w lutym akurat wtedy prawdopodobnie będę
          miała termin porodu, to juz wogóle fajnie.
          Nie wspominajac komunii w maju synka.
          na razie
          • piastka Re: Kto będzie miał trzecie dziecko? 21.06.04, 10:28
            A u mnie szykuje się na ten świat już trzecia córeczka (poprzednie 10 i 7 są
            takie słodkie... i bezproblemowe) - niezaplanowana, choc bardzo chciana przez
            oboje "współtwórców". Na szczęście testy wykazały, że jest zdrowa. Też myślę o
            cesarce, nie aby sobie cokolwiek ułatwić (bo raczej mogę utrudnić), ale aby
            uniknąć uszkodzenia małej. Nie boję się bólu porodu naturalnego, choć te
            wywoływane sa wyjątkowo okropne, ale możliwych komplikacji. Ja sama urodziłam
            się w zamartwicy, co miało później spore konsekwencje, a moja starsza córka z
            bezwładną rączką (uszkodzenie okołoporodowe nerwu barkowego), co na szczęście
            później minęło. Ale mam jeszcze prawie 4 miesiące, aby to przemyśleć...
    • jola.wie Re: Kto będzie miał trzecie dziecko? 17.06.04, 12:06
      wprawdzie jestem od trzech tygodni mamą trzeciego dziecka, ale ten watek
      przypomniał mi co czułam kiedy się dowiedziałam że jestem w ciąży. SZOK!!!!!!!
      Jak tu się przestawić?! Syn 11 lat, córka 7. Wózek, pieluchy, łóżeczko (gdzie z
      tym wszystkim, właśnie zdobylismy mieszkanie odpowiadające nam metrażem, a tu
      nowy lokator?), nieprzespane noce (oszaleję!) i w ogóle jakieś abstrakcyjne
      cofnięcie się w czasie życia. Usłyszałam łoskot walących się w gruzy perspektyw
      i planów. Własnie straciłam pracę. Łzy szczęcia mieszały się ze łzami
      bezsilności (ze tak melodramatycznie to ujmę). Az zaczełam postrzegac te ciazę
      i to dziecko jako "prezent od życia" i to taki o szczególnym, na razie jeszcze
      ukrytym znaczeniu i wartości. To przekonanie wzmogło się, kiedy pojawiły się
      problemy z ciążą, kiedy absolutnym priorytetem stało się jej utrzymanie.
      Dzisiaj Madzia jest z nami i nikt już nie pamięta, jak to było przedtem. Jest
      jak brakujący element w puzzlach rodzinnych. I tak wzbogaceni o nowe
      doswiadczenia i przezycia żyjemy sobie dalej....
      U was też tak będzie.
      • siewonka1 Re: Kto będzie miał trzecie dziecko? 17.06.04, 12:17
        Ojej ale się wzruszyłam właśnie tak samo myślę (po otrząśnięciu się z
        pierwszego szoku) że jest to dar i że tak właśnie miało być z jakiegoś powdu
        którego jeszcze nie znam i może nigdy nie poznam.
        Czy to tak żeczywiście jest "jak brakujący element"? Bo ja się obawiam że
        będzie nas za dużo za tłoczno ja będę nerwowa że nie podołam obowiązkom bo
        trzecie dziecko to już nie żart jak ktos napisał. Pranie sprzatanie gotowanie
        dwóch obiadów bo maleństwo wiadomo będzie sobie zjadało coś innego a przecież
        do pracy trzeba wrócić starszym dzieciom poświęcić czas dopilnować żeby
        odrobiły lekcje zawieść na jakieś zajęcia dodatkowe przywieść ze szkoły (moje
        dzieci dojeżdzają).
        Jak sobie radzisz? Dzisiaj boję się że może mnie to przerosnąć choć może moje
        obawy są niepotrzebne ...
        • bei Moje trzecie- jak pierwsze:) 17.06.04, 13:16
          To moje trzecie dziecie...i pierwsze z nowego związku....związek trzyletni...i
          roczne próby prokreacyjnesmile
          To moja pierwsza ciąża w której tata jest tatą od poczęcia....czuję..że w tej
          ciąży jesteśmy razem...jego opieka i zainteresowanie...jego wspólczucie i
          zaangazowanie....jego szept przy brzuszku do maleństwa...
          Pomimo sedziwego jak na mamę wieku- całe szczęście nie zdradzam tego
          wyglądem...natura jeszcze odejmuje mi z 12 lat...partner jest młodszy- ale
          cudownie dojrzały do roli ojca....
          a ciąza.....
          historia się powtarza....już trzci raz jet mi dane zmagać sie z problemami
          ciaży
          zagrożonej...plamienia..krwawienia..krwotok...skurcze...bóle...niekonwencjonalne
          reagowanie na leki...starch..obawy..lęki....wymarzone szczęście trzeba okupić
          niekiedy cierpieniem..bardziej duszy- niż ciała- bo kobiety z fizys radzą sobie
          lepiej niż z psyche....
          brzuszek malutki...juz nie boję się deformacji sylwetki..rozstępów- mam
          nadzieję..że powtórzy sie scenariusz poprzednich ciaz..i tez sie nie
          zdefasonuje- a choćby- to i tak warto...
          odczytanie testu w 27 dc....łzy...radośc...falka szcześcia...pierwsze kłopoty-
          4-5 tc....plamienia- starch..leżenie....i tak do dzisiaj...co kilka dni fala
          obaw...i szukanie ukojenia...spokoju....wyciszanie sie- aby tylko przeszło....2
          razy dziennie zastrzyki z progesteronu....dochodzą leki do gorzkiego
          przełknięcia i przeżycia efektów ubocznych.....
          ruchy maleństwa......och....mój starszy syn student już z nami nie
          mieszka...młodszy Jędrzej ma 14 lat....Patryk mojego A ma 9 lat....przebywa z
          nami ponad połowe miesiaca...w wolne dni jest z nami...kocham go jak swojego
          synka...a martwię sie 2 razy więcejsmile o niego.....myślę że maleństwo- też
          będzie chłopczykiem....był poczęty w owulacjęsmile jest taki wyczekiwany przez
          cała rodzinę...ma juz imię..miał je przed poczęciem...wszyscy go kochamy....
          Trzecie dziecko...jak pierwsze.....Dorosliśmy do tego by umieć cieszyć sie
          rodzicielstwem....rodziecielstwem starszych dzieci...i maluszka....jeszcze
          umiem jeździć na deskorolce...na rolkach....umiem rozmawiać z
          dziecmi...wszystkie wokól zawsze lgnęły do mnie..nawet te najbardziej
          płaczace..lubie dbać o wszystkich...czekam na te dziecko...na mój los na loteri-
          bo nikt nie dawał szans...że po 10 letniej wyniszczajacej chorobie będzie mi
          dane dziecko....lekarze jednak ocenili zużycie mego organizmu na 25 lat...sa
          przemilismile i to kobietysmile
          Pozdrawiam....
        • becia39 Re: Kto będzie miał trzecie dziecko? 17.06.04, 19:20
          Ja też będę miała 3 dziecko i 3 cesarkę. Moje dzieci są już prawie odchowane.
          Córka ma 15 lat syn 9. Też się trochę obawiam ale mam nadzieję że nie będzie
          żle. Cieszę się bardzo i dziękuje Panu Bogu za ten dar. Bo to zawsze jest dar
          bez względu na okoliczności, warunki, finanse. moja ciąa niestety przebiega
          trochę skomplikowanie. 3 tyg w szpitalu krwawienie, podobno zrost po cesarce
          tak się zachowuje, ale jak sobie pomyślę że w grudniu będę przytulać i karmić
          taką małą kruszynę to mi się ciepło robi na sercu. Uroki macieżyństwa są
          wspaniałe a problemy po to by je pokonywać. Trzymajcie się ciepło
        • jola.wie siewonka 18.06.04, 12:34
          jest jsk brakujacy element, bo nigdy nie pomysle: "a jakby jej nie było, byłoby
          łatwiej/przyjemniej/.../...". nie ma juz i nie bedzie rzeczywistosci
          zastepczej. A problemy i zmagania zycia codziennego? jak mawia (zartem) moja
          przyjaciolka: "nie po to czlowiek ma dzieci/sie żenił, zeby mu było łatwiej".
          To dobra szkoła samodzielności dla całej rodziny: od dzieci począwszy, na męzu
          skończywszy smile) (nie wyłączając mnie rzecz jasna): oporządzam mieszkanie,
          gotuję dla nich, pokonuję zmęczenie, bo w nocy mało sypiam (2-3 razy karmię),
          mąż odwozi i przywozi (czasem przywożę i ja), załatwia wszystkie
          sprawy "zewnętrzne", dzieci wiedzą dlaczego mama nie ma dla nich już tyle czasu
          i akceptują to, okazało się, że córka może wykąpać się i zasnąć bez asysty, a
          syn w razie potzreby wróci sam ze szkoły (choć to daleko i zawsze był wożony).
          Nie ma też aż tyle czasu na "kontemplowanie" Maleństwa jakby było pierwsze i
          jedyne, dużo rzeczy w domu robię jedną ręką z Małą przy cycku smile)) (na
          szczęście jeszcze mało waży), dla mnie nic niezwykłego, ale szwagierka była
          wczoraj zszokowana...
          I teraz nie zamierzam się martwić, jak to będzie, czy będę gotować dwa obiady,
          bo do tego jeszcze daleko (są stołówki i obiady w słoiczkach, są też weekendy i
          zamrażarki) i nie przewidzę jak będzie... resztę zaaranzuje się na bieżąco.
          Nie da się dziecka przewartościowac na nic, ani na wygode zycia, ani na
          pieniadze, ktorych by sie nie wydalo, tak ze obawy na wyrost sa naprawde
          niepotrzebne.
    • siewonka1 Re: Kto będzie miał trzecie dziecko? 18.06.04, 12:33
      Popdnoszę temat troszkę do góry bo chyba jest nas więcej mam spodziewających
      się trzeciego dzieciatka odezwijcie się.
    • julka_t Re: Kto będzie miał trzecie dziecko? 18.06.04, 14:22
      Ja też czekam na trzecią dzidzię. Mam 28 latek, dwóch chłopaków - 5-letniego i
      2-letniego......cieszę się, teraz już tak, chociaż czasami mam czarne myśli jak
      to wszystko będzie.....czy uda mi się sprawić aby każdemu z moich dzieci
      poświęcić wystarczająco dużo czasu, uwagi, aby każdy z nich był szczęśliwy i
      nie czuł jakiegoś odrzucenia czy czegoś w tym rodzaju....bo przecież
      pięciolatek też jeszcze bardzo mnie potrzebuje. No i masa innych myśli...
      Na początku byłam załamana, myślałam o najgorszym, teraz juz jest dobrze,
      dzięki mojej rodzince i ludziach mi bliskich, którzy byli ze mną w tych
      najgorszych chwilachsmile Wiem że teraz czeka mnie juz tylko to co najlepsze...
      • aprze Re: Kto będzie miał trzecie dziecko? 18.06.04, 18:07
        Cześć
        Mam 30 lat i Barusia24.04.1998 r. oraz Ewelinkę 4.03.2000 r. termin porodu na 3.11. Z samego początku strasznie się bałam i nawet pomyślałam, że usunę ciążę, mąż był bardzo zły za ten pomysł. Potem zobaczyłam maluszka na usg i było mi bardzo przykro (za ten pomysł). Rodzina jest zadowolona i teraz ja też.
        pozdrawiam, agnieszka
    • kasiaba1 Re: Kto będzie miał trzecie dziecko? 18.06.04, 18:26
      A ja bym bardzo chciała trzecie...
      Jestem tu troszkę nietypowa, bo moje najstarsze dziecko nie ma jeszcze trzech
      lat, a o trzecim myślę- teraz albo nigdy, bo potem mi się juz chyba nie będzie
      chciało...
      Pozdrawiam potrójne mamusie, może do Was wkrótce dołączę, kto wie?
    • gandzia4 Re: Kto będzie miał trzecie dziecko? 18.06.04, 21:20
      Ja też jestem w ciąży po raz trzeci i też nie planowanej. Termin mam na początek
      października (może 9 w moje urodzinkismile) Pierwsze tygodnie były dla mnie
      szokiem, też nie byłam zachwycona. Moje dzieciaki to: córka lat już prawie 15, i
      synio lat 2,5. Mąż się cieszył a ja byłam przerażona jak sobie poradzimy. Teraz
      jest już dobrze, mam plan jak się pomieścić w mieszkaniu, jak nie wydać za dużo
      na wózek (głęboki z synka sprzedaliśmy) i ogólnie jak przetrwać pierwsze pół
      roku (później już przywyknęsmile) Teraz cieszę się z każdego kopniaczka jakimi mnie
      raczy to małe w brzuchusmile)) Zaczęłam podchodzić do tego na zasadzie, przecież
      zawsze marzyliśmy o trójce dzieci a jakie to ma znaczenie, że urodzi się w tym
      roku a nie w przyszłym czy za dwa lata. Głowa do góry będzie dobrze.
    • dobroteczka Re: Kto będzie miał trzecie dziecko? 18.06.04, 22:35
      Ja tez bede miala trzecie dziecko, mam okolo 30 lat.Wynik testu powalil mnie
      calkowicie, plakalam strasznie .Teraz jest juz lepiej to dopiero 5 tydz wiec
      mam duzo czasu na oswojennie sie z nowym czlonkiem rodziny. Boje sie ...
      Chetnie nawiaze kontakt z kims kto jest w podobnej sytuacji.
      • grzalka Re: Kto będzie miał trzecie dziecko? 19.06.04, 02:01
        Ja bede miala drugie i trzecie za jednym zamachem...
        Fajnie piszecie smile) siewonko i jolu smile az sie milo czyta.
      • danetdd Re: Kto będzie miał trzecie dziecko? 28.06.04, 08:39
        Cześć!!!
        Jako młoda dziewczyna marzyłam o dwójce dzieci, że będę miała Tomusia i
        Anię...los chciał jednak inaczej, bo mam Tomusia i Dawidka i chociaż długo nie
        mogłam się z tym pogodzić, że nie będę miała dziewczynki, to jednak się
        pogodziłam, bo nie stać mnie już na trzecie dziecko...a tu nagle wpadka!!!
        Strasznie to przeżyłam, ponieważ miałam już wrócić do pracy, dzieci już
        odchowane tyle ile chciałam, chciałam zacząć troszku żyć dla siebie, bo tylko
        ja się Nimi opiekuję, chciałam zasmakować takiego życia jak inne matki -
        dzieci, dom, praca, zawsze podziwiałam matki, które szły po urlopach
        macierzyńskich do pracy, bo ja nie umiałam, zawsze było mi żal dziecka,
        obiecałam sobie, że poświęce Im maksymalnie po 3 lata, żeby były już starsze
        jak wrócę do pracy...obecnie jestem w 20 tyg. ciąży, przyzwyczaiłam się już do
        tej myśli, choć moje otoczenie uważa, że trzecie dziecko to wstyd!!!Owszem
        finansowo będzie mi bardzo ciężko, ale najbardziej się boję, że sobie nie
        poradzę psychicznie i fizycznie, mojego męża nie ma w domu do wieczora, ciągle
        jestem sama ze swoimi urwisami, kto ma chłopców, to mnie zrozumie, to żywe
        srebra...a tu wszystko wskazuje na to, że szykuje mi się trzeci urwis...jak już
        ochłonęłam z wiadomości o ciąży, to zaczęłam sobie marzyć, że to będzie ta moja
        wymarzona dziewczynka, bo gdzieś głęboko w sercu o Niej marzyłam...nagle się
        okazało, że moja ciąża jest młodsza niż sadziłam, więc wszystko wskazuje na
        chłopca...cały czas łudzę się, że to będzie moja córunia, tak, zdrowie dziecka
        jest najważniejsze, tego się boję bardziej, ale boję się tego trzeciego
        chłopca, czy dam sobie rade, jestem już wykończona swoimi chłopcami, a tu
        kolejny...dziecko to cud Boży, to dar od Boga, to nowe życie, które dam, to
        mnie cieszy, że będę znowu mogła się przytulić do tego małego, pachnącego
        ciałka, bo wbrew wszystkim ja kocham takie małe dzieci, ale boję się czy sobie
        sama ze wszystkim poradzę...to była wpadka, ale dziecko nie jest winne temu, że
        się poczęło, dlatego szybko to zrozumiałam i nie krzywduje sobie, moja rodzina
        mi współczuje, bo widzi jak mi ciężko z obecnymi dziećmi a i ja zrezygnowałam
        dla Nich z wszystkich rozrywek, jestem z Nimi 24 godz. na dobę, gdzie kolwiek
        jestem to zawsze z Nimi...czasami sobie myślę, że jestem silna i dam sobie
        rade, ale są momenty kiedy płacze po kątach z braku sił do moich urwisów, jak
        widzę, że moje rodzeństwo mając po dwójce dzieci już korzysta z rozrywek z Nimi
        i bez Nich, mogłabym znieść wszystko dla córeczki, ale czy zniosę dla kolejnego
        synka???Boję się porodu i tego momentu, bo chyba każda matka marzy o
        córeczce...uch ale się spisałam...smile
        Pozdrawiam wszystkie przyszłe mamusie trzeciego dzieciątka i nie tylko...
        Aneta
    • marteczka271 Re: Kto będzie miał trzecie dziecko? 19.06.04, 11:49
      Ja mam synka 6 letniego,4 letnią córkę i teraz spodziewam się synka (33 tc).Ja
      planowałam tego dzidziusia więc ta ciąz jest bardzo wymarzona i nie moge
      doczekac sie końca,mimo że były z nią problemy.Nie jest łątwo z dwójką ale
      jestm szczęsliwa.Pozdrwaiam
      • aprze Re: marteczka271 19.06.04, 16:30
        Cześć
        u mnie jest podobnie Bartuś 6 lat Ewelinka 4 latka a trzecia dzidzia urodzi się w listopadzie. Ja martwię się czy dam sobie rade z wszystkim dwoje dzieci + noworodek.
        pozdrawiam, agnieszka
    • zalotnica Re: Kto będzie miał trzecie dziecko? 19.06.04, 15:32
      siewonka1 napisała:

      > Nie tak dawno dowiedziałam się o trzeciej ciąży nie planowanej

      zaskoczona jestem iloscia wpadek u doswiadczonych juz mezczyzn...
      • gandzia4 Re: Kto będzie miał trzecie dziecko? 20.06.04, 15:33
        > zaskoczona jestem iloscia wpadek u doswiadczonych juz mezczyzn...
        i kobiet chciałaś dodaćsmile już tu kiedyś odpowiadałam na podobny komentarz. Po
        prostu nasze ciała potrafią nas zaskoczyć. Wpadłam na 2 dni przed terminem
        bardzo zawsze regularnej miesiączki i cyklu, który akurat wtedy sfiksowałsmile)
        Ponadto potrafiłam skutecznie się zabezpieczać przed ciążą przez ponad 10 lat
        (różnica wieku między moimi dzieciakami nie wynikła z przypadkusmile) Kiedyś
        uważałam, że tylko jakieś głupie i niedouczone kobiety wpadają. Teraz do nich
        dołączyłamsmile)) Życie uczy pokory i to nie jest pusty frazes.
        • jola.wie do Gandzi 21.06.04, 09:23
          podziwiam cię, ze odpowiadasz na, moim zdaniem, prowokację osoby ukrywającej
          się pod nickiem "zalotnica" (to "jej" nie pierwszy żenujący komentarz). Poza
          tym z tego co pisze, interesuje "ją" kwestia wpadek u mężczyzn, a nie u nas,
          więc...., hm..., gdyby chciał(-a) znać odpowiedź, to szukał(-a-)by jej w innym
          forum, albo... chiał(-a) nam w sposób oczywisty przygrać na nerwach...wink)
    • maruda13 Re: Kto będzie miał trzecie dziecko? 21.06.04, 11:03
      I my będziemy mieć trzeciego synka - akurat dziś mam termin ale jemu wcale się
      nie śpieszy do nas sad i musimy czekać jeszcze... a tak bardzo chciałabym go
      zobaczyć i upewnić się czy wszystko ok. Pozdrawiam wszystkie mamy trójeczek wink
      • siewonka1 Re: Kto będzie miał trzecie dziecko? 28.06.04, 07:47
        Witam po tygodniowej nieobecności córcia mi się rozchorowała a w domu nie mam
        czasu korzystać z kompa.
        Nie jest nas tak z nowu mało jak myślałam.
        Ostatnio mam obsesję na punkcie dostrzegania mam z trójką dzieci ale jak już
        taką na ulicy znajdę jaka radość.
        Dobroteczko ja byłam właśnie w takiej sytuacji napisz do mnie mnie tteż nie
        było łatwo wiem co możesz czuć.
        • ecta Re: Kto będzie miał trzecie dziecko? 28.06.04, 08:55
          Też przyłączam się do grona grupy wspierającej się odnoścnie ur.3-ego
          dzidziusia.
          Ja jestem w 8 tygodniu. I znosze te poranne mdłości o wile gorzej niż w
          poprzednich ciążach.Na pewno nie są one poranne, a całodniowe. Wszystko co zjem
          to stoi mi w połowie drogi z przełyku do żołądka.

          Psychicznie też lepiej. Będzie na pewno lżej, gdy będziemy sie wspierać
          nawzajem. Jak powiedział mój tato, trzecie dziecko to nie tragedia i jakoś się
          wszystko poukłada. Ja się zastanowiam czasem tylko jak.

          Temat jaki wymyśliła siewonka1 na tym fotum jest super i na pewno pomaga
          zwłaszcza w tych pierwszych chwilach gdy dowiadujem się o nowej dzidzi, bo
          myślę że zazwyczaj to trzecie jest wielką niespodzianką dla rodziców no i nie
          zawsze od razu najszczęśliwszą. Także fajnie było by od czasu do czasu
          porozmiawić na forum w tej kwestii. Prawda?

          Pozdrowionka
    • mamamonika Re: Kto będzie miał trzecie dziecko? 28.06.04, 09:50
      Witam w klubie smile Trzeci Niespodzianek - Jasiek szykuje się już do wymarszu -
      szacunkowo 6-9 lipca. Pisałam już kilka razy na temat mojej sytuacji, więc
      teraz szybki skrót - dzieciaki 4 i 1,5 (parka); zapracowani rodzice, ustalone
      plany no i mała wpadka. Na początku - oczywiście szok, ale raczej z tych
      radosnych niż powalających. Plany życiowe - do góry nogami oczywiscie (ale u
      nas nie pierwszy raz, zdążyliśmy się przyzwyczaić wink). Wręcz doping do
      aktywniejszego działania i jeszcze lepszej organizacji.
      Otoczenie najpierw dostało opadu szczęki (wg ogólnych szacunków mielismy mieć w
      porywach jednego potomka koło 40-tki po zwiedzeniu świata całego wink, teraz nam
      wszyscy zazdroszczą (ale w ślady nie idą)
      Trzymajcie za nas kciuki - niedługo nowy obywatel będzie testował nasz na razie
      dobry nastrój. Starszak od wrzesnia będzie dzielnym przedszkolakiem, wakacje
      jakby nieobecne w tym roku... Mam nadzieję, że mały nie będzie alergikiem (ale
      niestety ma spore szanse...)
      Pozdrawiam wszystkie wieksze niż PN rodzinki
      Monika
Inne wątki na temat:
Pełna wersja