Czy pokocham drugie dziecko???

17.06.04, 14:14
W październiku urodzę drugie dziecko. Magdzia będzie wtedy miała 2,5 roku.
Czasem mi się wydaje, że kocham ją tak bardzo, że nie jestem w stanie tak
samo pokochać kogokolwiek innego.
Czy ja jedna mam takie odczucia?

Dorota
    • fasolka31 Re: Czy pokocham drugie dziecko??? 17.06.04, 14:19
      Takich kobiet jak ty jest mnóstwo, mających takie same obawy. Moje są ciut inne
      i nie dotyczą wprost miłości do jednego dziecka, a tego czy moje drugie dziecko
      będzie też takie udane, fajne, zdrowe i ładne jak pierwsze (hhihi jest podobne
      do mnie)...mnie to martwi: czy dorówna pierwszemu (bezkonfliktowemu,
      spokojnemu, kochanemu synkowi).
      Głowa do góry...ktoś tu kiedyś napisał że miłości nie dzieli się na 2 tylko
      mnoży raz 2 - i tak właśnie będzie!
      • malizna74 Re: Czy pokocham drugie dziecko??? 17.06.04, 14:25
        Taką mam nadzieję - że w moim sercu nie zabraknie miejsca, bo ono urośnie.
        A swoją drogą faktycznie trudno mi sobie wyobrażić, że ktoś może być
        taki "udany" jak Magdzia.
        A kiedy pojawi się druga mała Fasolka?
        Dorota
    • echoo Re: Czy pokocham drugie dziecko??? 17.06.04, 14:47
      Zadaję sobie to samo pytanie. Moj synek (w sierpniu skonczy 3 latka) wydaje mi
      sie taki idealny, taki kochany, ze nie wyobrazam sobie, ze moge kogos rownie
      mocno kochac. Do tego był taki wyczekany, zaplanowany, a teraz
      niespodzianka wink. Mam wiele miesięcy na oswojenie sie z sytuacją (termin na
      styczen). Jestem szczesliwa, ze ponownie zostane mama, chociaz czasem patrze na
      synka i tak ciezko mi sobie wyobrazic, ze jest jeszcze ktos rownie cudowny jak
      on.
    • agax3 Re: Czy pokocham drugie dziecko??? 17.06.04, 16:47
      Och dobrze pamiętam te obawy, kiedy byłam w ciąży z drugim dzieckiem, bałam
      się, że niew pokocham tego drugiego bo całym sercem kocham moją córeczkę. Ale
      wszystko się zmieniło gdy urodził się Maciek wtedy córcia miała niecałe 2 lata.
      Byłam zszokowana swoimi odczuciami - bo wydała mi się nagle taka duża, nawet
      zaduża, zaczełam nagle od niej więcej wymagać zrozumnienia nawet za dużo,
      zaczeła mnie denerwować, nie miała nawet ochoty jej pocałować, pachniała
      nie "tak" - za to osesek był taki słodki, kochany i tylko do całowania. Trochę
      zabrało mi czasu za nim się zorientowałam, że chyba ta słynna
      prolaktyna "udeżyła" mi do głowy. Potem starałam się to naprawić, ale do dziś
      mam wyrzuty sumienia, że zrobiłam córce krzywdę takim odrzuceniem. Przy trzecim
      dziecku to się już nie powtórzyło - dobrze się pilnowałam.
      Napisałam o tym by Cię ostrzec, że można popaść w drugą skrajność.
    • sylwialew Re: Czy pokocham drugie dziecko??? 17.06.04, 20:59
      Moj synek ma 8 lat wiec przez tak dlugi czas mialam tylko jego teraz jestem
      ponownie w ciazy i tak jak Wy okropnie sie boje czy pokocham nowego dzidzulka
      Wydaje mi sie cala milosc przelalam na synka i nie wystarczy dla tej nowej
      istotki sad pozyjem zobaczymy mam nadzieje ze jednak znajde troszke miejsca w
      serduszku i dla niej !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • aprze Re: Czy pokocham drugie dziecko??? 18.06.04, 18:23
        Cześć
        będą w 2 ciąży też myślam, czy będę ją tak samo kochać.
        Myślałam, że Bartuś będzie pokrzywdzony przez noworodka i ciąże były planowane a ja miałam wątpliwości. Ale jak urodziłam mają córeczkę pokochałam tak samo mocno jak pierwsze i tak samo płakałam z szczęścia
        pozdrawiam, agnieszka
        • danetdd Re: Czy pokocham drugie dziecko??? 18.06.04, 21:14
          Witajcie!!!
          Mój pierwszy syn był długo wyczekiwanym dzieckiem, więc kiedy się urodził, to
          świata poza Nim nie widziałam. Będąc w drugiej ciąży miałam takie same obawy
          jak Ty, bałam się, że nie pokocham drugiego dziecka tak mocno jak Tomka. Dziś
          świata nie widzę poza drugim synem, pokochałam Go jeszcze mocniej niż
          pierwszego syna. Obecnie jestem po raz trzeci w ciąży i już się nie boję, że
          nie pokocham trzeciego dziecka, bo znając siebie, to znowu się zakocham od
          pierwszego wejrzenia pomimo, że to dziecko nie było już planowane. Serce matki
          jest wielkie smile.
          Pozdrawiam Aneta i 18. tyg. fasolka
      • madziorek73 Re: Czy pokocham drugie dziecko??? 22.06.04, 08:56
        wlasnie tydzien temu przyszedl na swiat moj drugi synek- pierwszy ma 8 lat.
        zastanawialam sie tez jak to bedzie- jak podzielic milosc... a teraz mam
        wrazenie, ze maluszka kocham bardziej- moze dlatego,ze jest taki bezbronny,
        malutki i tak bardzo mnie potrzebuje. od starszego zaczelam wiecej wymagac i
        naprawde trzeba sie mocno starac, zeby nie czul sie odtracony- wysluchac,
        przytulic, pochwalic i pozwolic pomagac przy braciszku . "a ze juz go tak nie
        kochamy" uslyszelismy juz w pierwszych dniach- a to przeciez nie prawda. takze
        uwazajmy na nasze starsze pociechy, ktore po prostu czuja sie zagrozone. mysle
        ze jak maluch podrosnie i nie bedzie juz tak absorbujacy wszystko sie
        unormuje. z drugiej strony fajnie, ze jest nas juz 4 osoby! pozdrawiam smile))
    • sandra76 Re: Czy pokocham drugie dziecko??? 20.06.04, 22:45
      Witam serdecznie.
      Ja również zostanę mamą w październiku. Nasz syn będzie miał wtedy niecałe dwa
      latka. Oby dwie ciąże były planowane tylko, że za pierwszym razem długo się
      staraliśmy, potem poroniłam, znowu się dość długo staraliśmy więc jak synek się
      urodził to stał się całym naszym światem. Teraz zaszłam w ciążę w pierwszym
      miesiącu, gdy podjęliśmy decyzję o rodzeństwie dla syna, nawet myślałam, że
      znowu długo się będziemy starali a tu niespodzianka. Też mam takie obawy, z
      synem w ciąży miałam czas na celebrowanie swego stanu, od razu gdy się
      dowiedziałam, że jestem w ciąży to wiedziałam jak dzidzia będzie mieć na
      imię,miałam czas na "rozmowy" z dzidzią, a teraz zaczął się szósty miesiąc, imię
      nadal nie wybrane, czasami nawet bym zapomniała, że jestem w ciąży bo starszy
      syn jest dość absorbującym dzieciaczkiem i cały czas domaga się mojej obecności,
      gdyby nie dość spory brzuszek, który nie pozwala mi zapomnieć o moim stanie.
      Starszego syna kocham ponad życie mam nadzieję, że jak drugi syn się urodzi to
      będę go kochała równie mocno, nie chciała bym skrzywdzić ani jednego ani
      drugiego synusia. Nie chcę dzielić miłości pomiędzy moje dzieci chcę ją pomnożyć
      . Zobaczymy jak to wszystko będzie, jestem dobrej myśli.
      Pozdrawiam Sandra.
    • poleczka2 Re: Czy pokocham drugie dziecko??? 22.06.04, 14:53
      Ja szczerze mówiąc takich obaw nie mam. Mój syn ma teraz 25 miesięcy i jest
      cudowny i wiem, że maluszek będzie tak samo kochany. Może to dlatego że jestem
      jedynaczką i tak bardzo dążę do dużej rodziny (przynajmniej dwoje dzieci lub
      idealnie troje). Moje dzieci będą miały to czego ja nigdy nie miałam: siebie,
      swoje rodzeństwo.
    • vase Re: Czy pokocham drugie dziecko??? 23.06.04, 15:48
      Ale ja Wam dziewczyny zazdroszcze! (W tym pozytywnym znaczeniu smile) Moj synek
      pojutrze konczy 2 latka, a od 4 mies staramy sie o rodzenstwo dla niego. Juz
      bardzo chcialabym byc w ciazy, ale pewnie bede miala podobne odczucia. Moj
      Louisek jest takim cudownym chlopaczkiem, ze wrecz wydaje mi sie, ze go
      zdradzamy chcac jeszcze jedna dzidzie.
Pełna wersja