basia97
29.06.04, 09:23
Mam juz jednego synka i lada dzień oczekuję pojawienia się na świecie
drugiego maluszka. Najprawdopodobniej będzie do drugi chłopczyk. Do szału
doprowadzaja mnie komentarze niektórych "wyczekujacych" (i dających to
wyraźnie do zrozumienia!)dziewczynki, żeby "była parka". Najważniejsze jest
przecież to, żeby malutki cało i zdrowo przyszedł na świat. Nie mam siły
walczyć już z dogadywaniami, żeby się na małe dziewczynki "zapatrywać", czy
tłumaczyć sie z tego, że nie mam akurat w tym momencie ochoty na kiszonego
ogórka dlatego, że po prostu nie mam, a nie "żeby nie miec smaków na
chłopaka".
Też tak macie? Jak walczycie z takimi życzliwymi komentarzami?
Basia