Byłam dziś na USG....:))))

01.07.04, 15:32
Jestem w 12 tc, to było moje drugie usg. Szłam n nie jak na zwykłe badanie,
przecież jak miałam robione w 7 tc. to nic nie było widać. A dzisiajsmile)
widziałam bobasa w całek okazałości, nawet machał mi ręką. smile))jak lekarz
skierował monitor w moją stronę i powiedział jak pieknie widać dzidziusia,
nawet za bradzo nie chciało mi się podnieśc, pomyślałam że pewnie on tylko
widzi fachpowym okiem , a tu takie zaskoczenie i radośc, to już nie fasolak,
tylko taki mikro człowieczek, dokładnie widać uszka,oczka. znowu się
popłakałam za wzruszenia.
    • polarna77 Re: Byłam dziś na USG....:)))) 01.07.04, 18:07
      Ale Ci zazdroszczę!! Jestem w 8 tc i w poniedziałek idę na kolejne USG. Mam
      nadzieję, że u mnie też coś się zmieniło i może zobaczę serduszko...?
      Pozdrowienia!
      • kocianna Re: Byłam dziś na USG....:)))) 01.07.04, 18:42
        A ja idę jutro - to będzie moje 1 usg, choć to pojutrze zacznie się już 13 tc.
        BOJĘ SIĘ!!!!!!! Teściowa mnie nastraszyła "niecieszeniem się za wcześnie" i
        teraz co jakiś lekki ból brzucha albo dzień bez mdłości, to panika. Nie plamię,
        brzuszek od jakichś dwóch dni widać (przynajmniej ja widzę), niedobrze mi
        jeszcze bardziej niż przedtem... To chyba wszystko w porządku, prawda? Nie
        wiem, jak ja do jutrzejszego południa przeżyję.
    • mynia0 Re: Byłam dziś na USG....:)))) 01.07.04, 18:51
      dziewczyny, a kto wam powiedział, że jak nie ma mdłości jeden dzień, to się
      dzieje coś złego??? trzeba uważać na plamienia i bóle, takie jak przy okresie -
      co do reszty, wszystko przebiega inaczej u każdej z nas. Ja na przykład jestem
      przeciwieństwem wszystkich książek - mdłości mam dopiero teraz, a do porodu
      zostało mi 5 dni! a te pierwsze badania usg wspominam z łezką w oku - w 8 tyg.
      widziałam serduszko, które sobie biło, a dzidzia miała zaledwie 2 centymetry!
      też machała do mnie łapką. to było tak cudne, ze wyłam jak bóbr / co za
      szczęście, że lekarz przyzwyczajony do takich sytuacji.../. zapamiętujcie te
      wszystkie chwile - bijące serce, pierwsze ruchy, pierwsze kopniaki, które widzi
      tata dzidziusia - to najcudowniejsze w ciąży. Pozdrawiam - mynia 40 tc.
    • aquarius72 Re: Byłam dziś na USG....:)))) 02.07.04, 07:18
      Lidka, to super wieści. Dbaj o siebie i małego człowieczka. Mam nadzieję, że i
      ja niedługo zobacze taki widok smile))
    • kocianna Re: Byłam dziś na USG....:)))) 02.07.04, 13:01
      Teraz już mogę pogratulować Lidce zupełnie otwarcie i bez zazdrości smile)))
      Właśnie zobaczyłam też swoje maleństwo! A tak się bałam! Chyba nie wybaczę
      mojej teściowej tego straszenia. Dzidzius się wiercił jak szalony, lekarz nie
      miał jak zrobić zdjęcia - ale w końcu zrobił smile) I ma rączki, i nóżki, i oczka,
      i uszka, i macha rączkami, i kopie, i się obraca we wszystkie strony, i
      serducho mu bije!
      Lidka, a wiesz, że jak moje będzie dziewczynką, to będzie miała na imię Lidka?
      • fenka Re: Byłam dziś na USG....:)))) 02.07.04, 13:43
        Przpomniały się moje przeżycia sprzed miesiąca - wtedy własnie byliśmy na
        pierwszym USG i byliśmy bardzo zaskoczeni, że tak dobrze widać dziecko, a
        rozkleiliśmy się zupełnie, jak się zaczęło ruszać i machać wszystkim czym się
        dało do rodziców wink) I to pulsujące serducho!!! Niezapomniany widok! Na wizycie
        przed tygodniem (15 t.c.) doktorek przystawił do brzucha specjalny aparat i
        usłyszałam bicie tego serducha - normalnie jak lokomotywa wink)) I znowu łezki...
        Nie zamierzamy sprawdzać płci, jak się urodzi córeńka, to damy Jej na imię
        Lidka albo Majka wink
    • jagoda1977 Re: Byłam dziś na USG....:)))) 02.07.04, 13:07
      Ja miałam moje pierwsze usg w 13 tyg.i też popłakałam się jak małe
      dziecko.Maleństwo wdzięcznie mi pomachało,a potem wypięło się na cały świat!Tak
      też robi nadal i jeszcze nie wiem co tam noszę w brzuchu,a za parę dni termin!
      Jagoda i 39 tyg.niespodziewanka
    • anete Re: Byłam dziś na USG....:)))) 02.07.04, 14:08
      A ja wczoraj sie dowiedziałam, ze jestem w 8 tc, przezyłam lekki szok. Ostatnio
      duzo stresów się na mnie zwaliło, nadto myślałam po kilku ostatnich miesiacach
      starań i braku dziecka, że cos jest nie tak. A tutaj niespodzianka. Były
      mdłości, brak miesiączki, ale ja to wszystko zwalałam właśnie na stres, jakies
      zaburzenia hormonalne. Wczoraj zrobiłam trzy testy ciążowe, pojechałam zrobić
      test z krwi na hormon ciążowy. I stało się, jestem w 8tc, dzis ide do lekarza,
      nie wiem czy robić juz usg, czy poczekac tydzień. Bardzo się cieszę
      • kornelcia75 Re: Byłam dziś na USG....:)))) 02.07.04, 21:09
        Gratulacje dla przyszłych mam!Ja pierwsze usg miałam w 13 tyg tez dziwiłam się
        ze tak wszystko dobrze widac,machał rączką i nózką potem nic nie widziałam bo
        poszły mi łezki ze wzruszenia.Nastepne usg 24 tydz,mąz sie niecierpliwił bo
        chciał znac płec,mi było obojetnie byle by zdrowe,tu juz dzidzia była duza
        lekarz nie objoł w całosci i pokazywał nam poszczególne narządy,nagrał na
        kasetę.Potem spytał czy chcemy znac płec ,potwierdzilismy i powiedział ze
        bedzie chłopak.I znowu nic nie widziałam.za to u tesciów jak puscilismy kasete
        mój mąz pokazywał im jaderka-a to były stópki,hehehehe.Teraz jestem w 28 tyg
        Brzus duuuzy,puchna kostki,czasem bola pachwiny i krzyz,miewam zgagę ale jestem
        najszczesliwszą osoba pod słońcem.
        Pozdrawiam Was i wasze Kruszynki.Ja i Maks
Inne wątki na temat:
Pełna wersja