kamilla78 02.07.04, 09:29 Licze i licze i wychodzi mi straszna kwota. Powiedzcie na jaki wydatek finansowy mam sie szykować. Zakladajac ze wszystko musze kupic sama, bo nie mam od kogo pozyczyc, oprocz wozka. Wiec wozek odpada z wyliczeń. pa Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
dosiadpl Re: Ile wydałyście na wyprawkę? 02.07.04, 09:38 jesli do wyprawki zaliczyc wozek, lakatator, kosmetyki, ubranka, wanienke, lozeczko, posciele to okolo 3500 PLN, ale kupilam drogi wozek za ok 1800 PLN. Odpowiedz Link Zgłoś
dziobas79 Re: Ile wydałyście na wyprawkę? 02.07.04, 10:05 Liczac wozek, lozeczko normalne + turystyczne, posciele, kocyki,ubranka, kosmetyki i pierwsze zabawki, termometr i niania elektryczna to wyjdzie ponad 3000. I jeszcze w planie krew pepowinowa czyli kolejne 3000. Pozdrawiam Ania i (37 tc.) Wika Odpowiedz Link Zgłoś
mabrulki Re: Ile wydałyście na wyprawkę? 02.07.04, 10:29 Dziewczyny,bez przesady.Ja dostałam łóżeczko i sporo ciuszków,resztę kupowałam sama i nie przekroczyło to 1000zł.Jesli nie stać cię na drogie akcesoria poszukaj dobrze,znajdziesz taniej,a niektóre rzeczy warto kupić używane.Jakie masz mieszkanie,małe czy duże?Dzidzia będzie miała osobny pokój?Jesli nie to elektronicyna niania niepotryebna.Laktator moze sie okazac niepotrzebny,a jesli jednak to maz skoczy i w pol godziny kupi.na poczatek kup jak najmniej gadzetow,zawsze mozna dokupic,np.ja teraz zaluje ze kupilam lezaczek. --- "Wierzę,że tam w górze jest ktoś,kto nad nami czuwa. Niestety,jest to rząd." Woody Allen Odpowiedz Link Zgłoś
dosiadpl Re: Ile wydałyście na wyprawkę? 02.07.04, 10:45 oczywiscie ze zalezy co sie kupuje, moze masz racje ze laktator moze okazac sie niepotrzebny, choc nie wydaje mi sie skoro zamierzam karmic piersia i nie stac sie wiezniem we wlasnym domu, oczywiscie jesli ktos moze cos dostac to swietnie, ale ja nic nie dostalkam od nikogo i neistety samo lozeczko z szuflada i 2 kompletami poscieli to jakies 600 PLN, do tego wozek, oczywiscie mozna kupic za 500 PLN, ale co z tego jak ten za 500 wazy 18 kg i nie mam szans zlozyc go do samochodu? Do tego butelki, smoczki, wanienka ze stelarzem, wkladki laktacyjne, bielizna do karmienia, masci, kosmetyki, spioszki, body, kocyk cieply, zimny, erozek, fotelik samochodowy, pieluszki tetrowe, pampersy, pieluszki flanelowe, przescieradla do lozeczka, karuzela nad lozeczko i wiele innych pierdolek.... Tak wiec nie potrafilabym tego wsyzstkiego kupic za 1000 PLN... takie sa smutne realia. Odpowiedz Link Zgłoś
asialub1 Re: Ile wydałyście na wyprawkę? 02.07.04, 11:01 Ludzie chyba maja za duzo pieniedzy, kto to widzial wydac 3 tys na wyprawke. ja zmieszcze sie w 1200 góra. W tym wozek wielofunkcyjny kupilam sama i to byl najdrozszy zakup. Kosztowal 530 zl, nestor i jest lekki bo podarowalam sobie kola pompowane nikt ich nie poleca. Łózeczko kosztuje nawet i 100 zl w koncu to tylko na 2 lata. posciel ok 35 poszewki i drugie tyle koldra i poduszka bez tych bajerow jak baldachim i ochraniacz, kocyk 34 zl, przescieradlo z gumka frotte 18 zl. Materac kokosowy 68 zl. Ubranek troche dostalam choc myslalam ze tez bede musiala kupic sama , a te ktore kupowalam to z allegro albo w hurtowni. Kaftaniki ze spiochami za 14 zl spokojnie mozna kupic. Pierdółki jak szczotka nozyczki, gruszka patyczki do uszu to w granicach 5 zl. Pieluch tetrowych wystarczy 10 koszt jednej 1,70. Proszek do prania jakies 28 zl. Recznik kapielowy mozna podarowac sobie bo maly cienki i za ten kapturek chyba koszt ponad 30 zl. Kupie zwykly kapielowy i tez dobry, starczy na dlugo. Laktator na poczatek kupic najtanszy za 10 zl bo moze okazac sie zbędny wiec po co przepalacac za jakies elektryczne i takie tam. Podgrzewacz podaruj sobie jak masz mikrofalówke a jak nie masz to lepiej ja kupic przyda sie w ogole w domu. Skoro niektórzy kupuja w renomowanych sklepach to pewnie ze wydaja 3000 lub nawet i wiecej. Jak sie zarabia 1000 zl miesiecznie to trzeba inaczej myslec i kierowac sie zdrowym rozsadkiem. a za 1800 to ludzie juz auta z Niemiec sprowadzaja wiec za wózek dac tyle lub wiecej to duuuża przesada. Odpowiedz Link Zgłoś
dosiadpl Re: Ile wydałyście na wyprawkę? 02.07.04, 11:29 wszystko zalezy jakie sie ma potrzeby. Jelsi chodzi o wozek za 1800 to kupilam tylko dlatego ze zadne z tych za 500/800/ 1200 nie dal sie zlozyc tak by wejsc do mojego samochodu, chyba ze na tylnie siedzenie... i to tez neizle sie silujac. Ledwo udawalo sie je wlozyc do samochodu meza do bagaznika, co niestety oznaczalo ze juz z dizeckiem na urlop byloby ciezko pojechac, bo caly bagfaznik zajmowal wozek. Poza tym te tansze wozki sa trudniejsze w skladaniu, a ja z dzieckiem na reku nie zamierzam stac przy samochodzie, bujac sie ze skladaniem wozka, pocic i denerwowac kiedy moge to zrobic za jednym pociagnieciem... no coz jestem bardzo wygodna... Lozeczko owszem za 100 pln mozna kupic ale bez szuflady, w dodatku mysle ze jak sie cos kupuje to musi sie to podobac, a te np w Ikea sa owszem tanie, ale jak dla mnie "siermiężne". No coz- kto co woli! Odpowiedz Link Zgłoś
mariiiiiiiijka Re: Ile wydałyście na wyprawkę? 02.07.04, 13:51 Ja widzialam zeby za wyprawke dac te ponad 3 tysiace. I mysle skad sie to bierze. Chyba z tego, ze punkt patrzenia zalezy od siedzenia... A dokladniej od tego, na co kazdy moze sobie pozwolic majac na uwadze wlasne zarobki; od tego, jak zostal wychowany; od tego, jakie ma podejscie do zycia... Nie mozesz generalizowac. Wez pod uwage fakt, ze dla niektorych tysiac zlotych to dosc przecietna suma, a dla innych to bardzo duzo. Ja w zyciu nie kupilabym wszystkiego za troche ponad ten tysiac - dla mnie to wrecz niemozliwe, po prostu nie dalabym rady, nie umialabym. Gdybym musiala, to pewnie jakos z czasem musialoby mi sie to udac, musialabym sie nauczyc. Ty w zyciu nie wydalabys tych 3,500zl, bo dla Ciebie to przesada. I ja szanuje Twoje zdanie, a Ty sprobuj zrozumiec, ze inni ludzie maja inne mozliwosci. I checi, i marzenia, i wyobrazenia, itd. Dla mnie nie jest przesada kupienie nowych ubranek i spioszkow w cenie wyzszej i o wyzszej jakosci. takich, jakie mi sie podobaja; nie jest przesada kupienie wygodnego i swietnego wozka. takiego, ktory mi sie podoba; nie jest przesada kupno wiekszego lozeczka, w ktorym dziecku bedzie po prostu wygodniej. takiego, jakie mi sie spodoba. Dla mnie jest przesada jezdzenie samochodem sprowadzonym z Niemiec za 1800zl - nie wsiadlabym, ze strachu. Ale szanuje to, ze ludzie maja chyba zbyt malo pieniedzy. W zyciu jednak nie zwrocilabym uwagi komus, ze wydal zbyt malo na swoje dziecko. Najwazniejsze w tym wszystkim jest i tak to nasze szczescie, dla ktorego ja oszalalam i tego bede sie trzymac. Odpowiedz Link Zgłoś
cytrynka3 Re: Ile wydałyście na wyprawkę? 02.07.04, 22:00 Hej Nie uważam, że ludzie mają za dużo pieniędzy. Jeśli ich stać na droższe rzeczy to super. Niech kupują. Jestem przekonana, że osoba zarabiająca 1000 zł gdyby zarabiała np. 5 tysięcy, wydałaby o wiele więcej na wyprawkę (niż zarabiając 1000). Moja była koleżanka była bardzo oburzona, że kupiliśmy dla naszej córci podgrzewać do chusteczek do pupy. Do tej pory nie rozumiem czemu. Jeśli ktoś kupuje wyprawkę za 3 tysiące czy więcej to za swoje pieniądze i nic nam do tego. Wózek za 1800 to nie przesada, niechby nawet kosztował 3 tysiące, nie rozumiem oburzenia/zdziwienia. Cytrynka Odpowiedz Link Zgłoś
mariiiiiiiijka Re: Ile wydałyście na wyprawkę? 02.07.04, 10:54 Ja sobie notowalam mniej wiecej: wozek - 1000zl lozeczko (140x70, z szuflada, mozliwoscia zrobienia pozniej lozka) - 500zl materac - 130zl komoda - 500zl przewijak na komode/lozeczko - 50zl fotelik samochodowy - 350zl ubranka - 250zl materialy na 3 komplety poscieli - 100zl przescieradla (3) - 90zl rozek - 30zl kocyki (2) - 60zl pieluchy - 40zl wanienka - 20zl reczniki - 40zl recznik z kapturkiem - 30zl kosmetyki - 50zl termometr - 30zl nozyczki, gruszka, grzebyczek, ceratki, itd - 60zl laktator reczny - 20zl zadnych zabawek, jedynie pozytywka pluszowa - 30zl zostaly do kupienia jeszcze gaziki, stanik do karmienia, majtki do karmienia, ochraniacz, itp. Mysle, ze w 3.500zl uda nam sie zmiescic... I jeszcze pokoj dziecka... nowy kolor scian, zyrandol, lampka, fotel, regal, szafa zabudowana - ale to juz wspaniali dziadkowie. Pewnie troche zaszalelismy, ale to bylo najslodsze szalenstwo jak do tej pory! Odpowiedz Link Zgłoś
mariiiiiiiijka Re: Ile wydałyście na wyprawkę? 02.07.04, 11:00 > majtki do karmienia, hehehehe )) Odpowiedz Link Zgłoś
mal_gosia2 Re: Ile wydałyście na wyprawkę? 02.07.04, 11:51 mariiiiiiiijka napisała: > > majtki do karmienia, - a no właśnie, coż to takiego? ) Odpowiedz Link Zgłoś
paulajal Re: Ile wydałyście na wyprawkę? 02.07.04, 12:43 Ja najpierw troche sobie pozwalałam na szaleństwa ubrankowe i kupowałam bez ładu i składu, ale teraz juz się sprężam i ograniczyłam wydatki, bo mozna fortune stracic. Na ubranka wydałam ok 350 zł (jeszcze muszę kupić jesienny i zimowy kombinezonik), na wózek z fotelikiem Chicco trio 1200 zł (w promocji!), na pościel z ochraniaczem 53 zł, 2 przescieradełka po 15 zł, rożek śliczny 20 zł (w Auchan), 2 kocyki w sumie za 55 zł, resztę muszę dokupić jeszcze, m.in. monitor oddechu z elektroniczną nianią, ale planuję niedrogie łóżeczko, a zabawki poproszę w imieniu dzidziusia w prezencie od dziadków, cioć itp. Odpowiedz Link Zgłoś
badamczuk majtki do karmienia-heheh-jak szaleć to szaleć!!!! 07.11.04, 12:38 to Ci się udało z tymi majtkami!!!!!!!! aż się popłakałam ze śmiechu. P.s. a swoją drogą-jak się sprawdziły te majtki? może i ja sobei kupię........ Odpowiedz Link Zgłoś
jagoda1977 Re: Ile wydałyście na wyprawkę? 02.07.04, 12:38 Ja wydałam prawie 3000 zł.Nic od nikogo nie dostałam i nie dostanę(no może poza paroma ciuszkami),więc kupiłam wszystko nowe. Tak więc nie jest to kwota z kosmosu.Tyle mniej więcej kosztuje wyprawka i koniec.Wiadomo można kupować używane akcesoria czy ubranka,ale stwierdziłam,że sama chodzę w nowych rzeczach i moje dziecko też tak będzie ubierane.Wszystko jest sprawą podejścia i finansów.Ja stroję się z wyprawką już prawie pięć miesięcy,więc nie nadszarpnęło mi to zbytnio domowego budżetu.Pozdrawiam. Jagoda i 39 tyg.niespodziewanka Odpowiedz Link Zgłoś
kakatarzynal Re: Ile wydałyście na wyprawkę? 02.07.04, 13:11 Witam Ja swoją wyprawkę prowadziłam w arkuszu kalkulacyjnym Wyszło to ok 3500 tyś a w tym wózek używany + fotelik samochodowy 550 monito oddechu 350 łóżeczko + 2 zmiany pościeli 500 komoda 430 termometr do ucha 200 materac 85 przewijak 45 karuzela z pozytywką 36 laktator 116 podgrzewacz 116- te dwie rzeczy myślę że MUSZĘ mieć bo kończę MSU w innym mieście i na zjazdy małego brać nie będę Dodatkowo: kosmetyki, ciuszki, pieluchy, wanienka (bez stelaża), nożyczki,2 koce (no może tu zaszalałam bo jeden z nich kupiłam hiszpański duży za 150 złotych-ale jest boski) A zapomniałabym do tego 2 koszule nocne rozpinane, staniczek triumph do karmienia (od kilku lat tylko tej firmy noszę bo inne mnie uczulają), podpaski, wkładki laktacyjne, tantum rosa, jednorazowa lewatywa itp Mam teraz sporo znajomych z małymi dziećmi- różnie zarabiających- od 800 zł do sum bajecznych i wydałam najmniej z nich wszystkich na wyprawkę- każda z zaprzyjaźnionych par była pierwszą parą z dzieckiem w swojej rodzinie i rozbili zakupy od 0... Gorąco pozdrawiam Katarzyna i 38 tyg Kuba Odpowiedz Link Zgłoś
kropisia Re: Ile wydałyście na wyprawkę? 02.07.04, 13:22 Ja wydalam bardzo malo, bo na poczatku ciazy bylam w USA i zrobiono mi "baby shower". Dostalam w ten sposob wozek z fotelikiem do samochodu, ciuszki, sliczna posciel, karuzele nad lozeczko, termometr, wanienke, kocyki, reczniki, butelki, a nawet kasiorke. Moja mama mi to wszystko wyslala. Wiec teraz pozostaje mi lozeczko (300), materac (90) przewijak (40), rozek (22), dwie pizamki (35). Jeszcze zakladam jakies 250 na nierzewidzine i powinnam byc OK. Odpowiedz Link Zgłoś
donatta Re: Ile wydałyście na wyprawkę?- Mało 02.07.04, 14:03 Troje moich dzieci przeżyło niemowlęctwo bez: laktatora monitora bezdechu termometru za 200 PLN przewijaka pościeli niemowlęcej leżaczków bielizny do karmienia (no, raz mialam, ale mnie denerwowala podgrzewaczy Poza tym w wyprawce zupełnie niepotrzebne są zabawki, karuzelki, łóżeczko turystyczne i tym podobne. Noworodek nie interesuje się zabawkami, a często rodzina i znajomi przynoszą w prezencie. Ja uważam, że najrozsądniej jest kupić zestaw minimum, a życie zweryfikuje co trzeba dokupić. Dzięki temu nie wydaje się niepotrzebnie tylu pieniędzy. Czyli: Wózek Łóżeczko + 2-3 prześcieradełka jakiś śpiworek czy rożek cienki i grubszy kocyk 2 ręczniki - duże, nie te maleńkie z kapturkiem, bo dziecko szybko wyrasta i półroczniaka już w taki recznik się nie da zawinąć jakaś butelka i smoczki (na wszelki wypadek) wanienka (stelaż to dobry pomysł) pieluchy kosmetyki, czyli waciki/gaziki, oliwka, mydełko, sól fizjologiczna, gencjana, spirytus, nożyczki do paznokci, gruszka do nosa, szczoteczka do włosów ceratka fotelik samochodowy jeżeli ma się samochód no i ubranka Nadmiar pieniędzy lepiej odłożyć i wydać ewentualnie w późniejszym terminie. A jak nie będzie potrzeby to wydać na siebie Odpowiedz Link Zgłoś
tomoe ech, a pamiętacie dawne czasy?;) 03.07.04, 23:57 You are absolutely right! Pamiętam, jaką wyprawkę miałą moja siostra, urodzona w '88 r (ja miałam wówczas 14 lat). No więc: komplet pieluch tetrowych, butelka ze smoczkiem, kocyk, potem doszła ściągaczka do pokarmu dla mamy i gruszka do nosa dla Oli, no i trochę ubranek. Łóżeczka nie było, bo mała spała z mamą, takoż pościeli, ręczniczków itp, przewijało się na dowolnej płaskiej powierzchni, np. na stole, termometr oczywiście rtęciowy ogólnorodzinny, a jedzenie podgrzewało się na kuchence gazowej. Wózek był po mnie - od 13 lat stał na strychu, tak samo wanienka i nocnik. Nie twierdę, że zafunduję mojemu dziecku podobnie spartańskie warunki, ale bez przesady! Jak zaczynam myśleć o łóżeczku za 600 zł. i ręczniczkach z kapturkiem, zaraz mityguję się przypominając sobie tamte czasy. A co dopiero mówić o naszym dzieciństwie, kiedy nawet mleko ciężko było kupić, a na parówki trzeba było urządzać polowanie... Myślę że najrozsądniejszy jest umiar. Ja najwięcej zamierzam zainwestować w wózek, bo chcę, zeby był wielofunkcyjny i lekki. A reszta, zobaczy się... Odpowiedz Link Zgłoś
ethomas Re: ech, a pamiętacie dawne czasy?;) 04.07.04, 09:24 tomoe napisała: > '88 r (ja miałam wówczas 14 lat). No więc: komplet pieluch tetrowych, butelka > ze smoczkiem, kocyk, potem doszła ściągaczka do pokarmu dla mamy i gruszka do > nosa dla Oli, no i trochę ubranek. Łóżeczka nie było, bo mała spała z mamą, > takoż pościeli, ręczniczków itp, przewijało się na dowolnej płaskiej > powierzchni, np. na stole, termometr oczywiście rtęciowy ogólnorodzinny, a > jedzenie podgrzewało się na kuchence gazowej. jasne... kiedyś nie było też prądu... i dlatego mam żyć oświetlając dom świeczkami??? bez żartów. Udogodnienia są po to aby je stosować. Tyle. I jeśli ktoś czuje się bezpieczniej posiadając np. monitor oddechu (mnie osobiście zbędny), to nic nikomu do tego, że wydał na to urządzenie jakąś kosmiczną sumę. pozdrawiam Ewelina Odpowiedz Link Zgłoś
bzeebze Re: Ile wydałyście na wyprawkę?- Mało 04.07.04, 18:52 absolutnie zgadzam się z donattą donatta napisała: > Ja uważam, że najrozsądniej jest kupić zestaw minimum, a życie zweryfikuje co > trzeba dokupić. Dzięki temu nie wydaje się niepotrzebnie tylu pieniędzy. tylko, że teraz producenci i importerzy przy pomocy kolorowych pisemek dla troskliwych rodziców wmówią im, że na dobry początek to wszystko jest potrzebne, bo to jest po prostu potężny biznes i kupa pieniędzy a ześwirowani rodzice to wszystko kupią, -czujniczek za 500 złotych -wózeczek za 2000, znam takich, którzy kupili wózek za dwie mężowskie pensje, dziecko przez pierwszy miesiąc nosili na rękach, bo czekali aż sklep sprowadzi, a kiedy już w drugim miesiącu sprowadził to wystawiali go na ogródek, szybko zrobił się za mały więc za 5 miesięcy kupowali znów spacerówkę za dwie mężowskie pensje, -dojarka elektryczna za kilkaset złotych, nie znam ani jednej mamy karmiącej z powodzeniem, która by laktatora używała -przewijak? (nad przewijakiem zastanawiałam się tylko wtedy, kiedy słyszałam o kolejnym z niego czyimś upadku) i jeszcze inne cuda, które w kolorowych gazetkach znaleźć można zasadniczo górnej granicy nie ma, chyba tylko zdrowy rozsądek ja kupiłam dużo za dużo, i nie jest to nawet kwestia pieniędzy, bo przecież zakupy dla maluszka są bardzo przyjemne, tylko tego że potem to leży i nie wiadomo co z tym robić, z pespektywy doświadczonej matki mogę wam tylko napisać, co u mnie okazało sę zupełnie bezużyteczne -gaziki leko (kupione oczywiście pod wpływem artykułu w kolorowej gazetce) twarde suche beznadziejne -nożyczki z zaokrąglonymi końcami -biustonosz z klapką, absolutny idiotyzm i wygląda głupio -gruszka do noska z plastikową końcówką (ponad 5 razy droższa niż tradycyjna, ale własnie taką widziałam w artykule "Na dobry początek" -rożek z czymś twardym w środku (coś z kokosa), a jeszcze miałam dwa miękkie beznadzieja, niezastapiony okazał się za to kupiony na wszelki wypadek polarkowy kocyk i przekazany mi przez kogoś leciutki satynowy becik (całe lato mały leżał w nim w wózeczku) -body rozpinane pod szyją, za to śliczne -termometr kąpielowy (robiłam temperaturę według podręczników, ale czułam że to zimne) od czasu jak zaczęłam sprawdzać łokciem dziecko polubiło kąpiele smoczka butelki ani podgrzewacza nie miałam i dobrze bo nie były potrzebne oj dużo by tu jeszcze wyliczać, powiem też, że doskonale obyłabym się i bez łóżeczka za to pampersów zwłaszcza na początek kupcie naprawdę duuużo pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
ethomas Re: Ile wydałyście na wyprawkę? 02.07.04, 15:13 3500 zł. Kupiłam wszystko, bo ja zapoczątkowałam nowe pokolenie w rodzinie. Rzeczywiście jeśli kupisz tańszy wózek (u mnie 1700), łóżeczko (300), karuzelkę (270), pościel (400), to będzie taniej. Ja nie żałuję tych szaleństw, bo jak to napisała któraś poprzedniczka, były to najprzyjemniejsze szaleństwa. Nawet sobie nie wyobrażasz ile radości może sprawić pościel z dwoma słoniami (to nasze rodzinne wariactwo). Jeśli tylko możesz sobie na to pozwolić, zaszalej. Nie mówię o osobach, które mają miliony na koncie... Ja zapłaciłam dużo za rzeczy, które mi długo posłużą. Np. ubranka kupowałam tanie tylko w hurtowniach i bez wielkich wydziwiań. Podstawowe wymaganie - żeby były bawełniane i bez żadnych ocierających dodatków. Zaszalałam z karuzelą, ale patrząc jak mały uwielbia swoje "robale", to nie żałuję ani złotówki Zrobiłam sobie listę i stawiałam krzyżyk jak coś kupiłam. Tym sposobem bez zbędnego chaosu kupiłam wszystko w ostatnich tygodniach ciąży Życzę udanych zakupów Odpowiedz Link Zgłoś
j123 Re: Ile wydałyście na wyprawkę? 02.07.04, 16:42 my wydaliśmy coś około 2500 zł. Najdroższy był wózek choć kupiony w komisie 600zł. Fotelik samochodowy 370. łóżeczko + pościel 350zł. dużo idzie też na kosmetyki kocyk ubranka zapas pampersów itd. Ale jeżeli cię nie stać na duże zakupy, nie potrzebujesz fotelika i masz skąd wziąć wózek to możesz skompletować wyprawkę za ok. 700 zł. Nie musisz kupować wielu ubranek . dzidzia szybko rośnie i potrzebujesz po 3 - 5 szt. poszczególnych ubranek. Odpowiedz Link Zgłoś
werata Re: Ile wydałyście na wyprawkę? 02.07.04, 16:54 hehe, a to się zdziwisz ile wydasz po porodzie... szczególnie w aptece )) mój mąż sie smieje, ze 1/3 pensji tam zostawił w pierwszym miesiacu życia Tomaszka... pozdrowienia! Odpowiedz Link Zgłoś
agata.23 Re: Ile wydałyście na wyprawkę? 02.07.04, 17:01 Bardzo zróżnicowane są wśród przyszłych mam, kwoty na wyprawkę. Zależne od ststusu materialnego i od przyzwyczajeń. Ja nie mam 3000 tysięcy na wyprawkę, a nawet jak bym miała to bym tyle nie wydała. Sporo ubrań dostałam i nie uważam, że moje dziecko będzie gorsze,bo ma używane ciuszki - a ja chodzę w nowych, ja nie rosnę jak na drożdżach. Łóżeczko też będę miała od znajomej z materacem i pościelą, a wózek kupuję do 600zł wielofunkcyjny. Nie czuję się nieodpowiedzialna tylko dla tego, że dla swojego malca nie mogę przeznaczyć większej kwoty. No a co do anegdoty o samochodach sprowadzanych z Niemiec za 1800zł to, chcę powiedzieć, że ten sam samochód kosztuje w Polsce np. 9000 i jak ktoś się na tym nie zna, to niech nie opowiada bzdur o strachu itd., bo nawet nie poczułaby różnicy. To nie kradzione auto ani zepsute lub w gorszym stanie, niż nasze krajowe. No ale... trzeba się było obruszuć. Pozdrawiam - Agata i 30 tc Kamil. Odpowiedz Link Zgłoś
mariiiiiiiijka Re: Ile wydałyście na wyprawkę? 02.07.04, 20:42 Wiesz co, niewiele zrozumialas z mojego poprzedniego postu. Dlatego daruje sobie odpowiedz, szkoda mi czasu. Odpowiedz Link Zgłoś
tomoe Re: Ile wydałyście na wyprawkę? 04.07.04, 00:01 eee, akurat o samochodach to głupoty opowiadasz, bo za 1800 zł to możesz sobie sprowadzić co najwyżej cudo zespawane z dwóch połówek po wypadku, i tyle. Niedawno kupowaliśmy używany, więc jestem w temacie... Odpowiedz Link Zgłoś
adrianka00 Re: Ile wydałyście na wyprawkę? 05.07.04, 13:27 agata.23 napisała: > No a co do anegdoty o samochodach sprowadzanych z Niemiec za > 1800zł to, chcę powiedzieć, że ten sam samochód kosztuje w Polsce np. 9000 i > jak ktoś się na tym nie zna, to niech nie opowiada bzdur o strachu itd., bo > nawet nie poczułaby różnicy. To nie kradzione auto ani zepsute lub w gorszym > stanie, niż nasze krajowe. No ale... trzeba się było obruszuć. Rzecz dzieje się w czasach, gdy masowo przywożono do Polski powypadkowy złom z Niemiec. Gość przywiózł coś takiego na lawecie do mechanika - masa pogiętej blachy: - O w mordę - mówi mechanik - nieźle trzaśnięty. Będzie za dwa tygodnie. Po tygodniu telefon. Dzwoni mechanik: - Panie, jest problem. Co to za marka? - A czemu? - No bo jak bym tego nie klepał, wychodzi przystanek autobusowy... Hehehe! Odpowiedz Link Zgłoś
dziobas79 Re: Ile wydałyście na wyprawkę? 02.07.04, 18:24 Ja tez dodam ze wszystko musielismy od zera sami zakupic (nie posiadam rodzenstwa, moi rodzice rowniez, a rodzina meza zyje od pierwszego do pierwszego). Moze nie do konca sami bo wiele rzeczy zakupila moja mama. Ale te 3000 zl to licze razem z zakupami babci. Wyprawke kupuje od 4 miesiaca ciazy wiec to rowniez nie naruszylo zbytnio mojego budzetu. Nie wybieram tez jakis zabojczo drogich ubranek. Ale kupuje tylko takie ktore mi sie podobaja. Moze faktycznie nie potrzebnie kupilam zabawki, staralam sie takie od 0 do 32 miesiecy ale obawialam sie ze jak juz sie malutka urodzi to beda inne, wazniejsze wydatki. Wolalam wszystko rozlozyc w czasie. Odpowiedz Link Zgłoś
kamilla78 Re: Ile wydałyście na wyprawkę? 02.07.04, 18:51 Cześć dziewczyny! Dzieki za odpowiedzi. Według moich obliczen powinnam zamknac sie w kwocie 1.500 zł(pewnie moglabym wydac 3000 zł, ale uwazam ze to troche lekka przesada ,jak dla mnie, a te 1.500 zł to tez duzo)Nie potepiam oczywiscie nikogo, kazdy robi jak uwaza. Jesli chodzi o wózek to planowalam kupic, uzywany tak do mniej wiecej 400 zł (sa naprawde super, bo jak taki niemowlak moze zniszczyc wozek przez 1,5 roku?). Tylko mam do Was pytanie? Jaki? Chodzi mi o to zeby dobrze sie składał i wszedl do bagaznika samochodu. Jaki polecacie??? Odpowiedz Link Zgłoś
mariiiiiiiijka Re: Ile wydałyście na wyprawkę? 02.07.04, 20:46 kamilla78 napisała: > Jesli chodzi o wózek to planowalam kupic, uzywany tak do mniej wiecej 400 zł > (sa naprawde super, bo jak taki niemowlak moze zniszczyc wozek przez 1,5 > roku?). Tylko mam do Was pytanie? Jaki? Chodzi mi o to zeby dobrze sie składał > i wszedl do bagaznika samochodu. Jaki polecacie??? Jesli moge Ci podpowiedziec, to moze sprobuj na miejscu, w komisie, wyjsc z danym wozkiem i poprzymierzac wozek do bagaznika? Bedziesz miala wtedy pewnosc, ze sie zmiesci. Odpowiedz Link Zgłoś
dosiadpl Re: Ile wydałyście na wyprawkę? 02.07.04, 22:27 do samochodu z wielofunkcyjnych miesci sie chicco trio, skalda sie ze spacerowki gondoli i fotelika samochodowego. J anowy kupilam za 1\800 ale w gazecie wyborczej w gioeldzie zyczy uzywanych mozesz go kupic za 600 pln. Wiem ze deltim zrobil cos na wzor tego wozka i tu nowy kosztuje ok 1100 pln, ale nie wiem jaka jakosc. Acha i sklad asie jak parasolka za 1 pociagnieciem, Odpowiedz Link Zgłoś
marysia251 Re: Ile wydałyście na wyprawkę? 02.07.04, 22:28 witam wszystkie mamy musze powiedzieć, ze irytuja mnie takie dyskusje, dlaczego ktos pozwala sobie na komentarze w stylu "ludzie nie maja co z pieniedzmu robić" albo "nie wyobrazam sobie wydac 3500". Skoro ktos ma pieniadze i ma przyjemnośc wydac to na rzeczy dla dziecka, to dlaczego ma tego nie zrobić, widac spokojnie starcza mu na jeszcze inne rzeczy i nikt nie powinien siew to wsadzać. ja nie liczyłam, ile wydałam, pewnie troche sie tego nazbiera, tez kupilam drogi wózek, a reszta w normalnych cenach, bo nie kupowałam firmowych rzeczy, np chicco czy inne. osobiście uznalam, ze tak samo dobre sa ubranka w Smyku czy hurtowni tomi. ale jesli inne mamy moga kupić w innych sklepach,to dobrze, niech sie tym cieszą i ich dzieciaczki też. Ja nigdy nie komentuję, gdy ktos kupuje uzywane rzeczy czy dostaje od znajomych, skoro ma taka sytuację, to radzi sobie jak może, na pewno robi to z takim samym zaangazowaniem, jak rodzice, którzy kupuja nowe rzeczy firmowe czy tez nie. Wiadomo, ze dziecko wychowa sie nawet bez łózeczka, bez przewijaka, drogiej poscieli z baldachimem i ochraniaczem. Jednak skoro ktos ma warunki i chce miec te rzeczy, to dlaczego nie? Przeciez chodzi o to przede wszystkim, zeby dziecko było kochane i mialo właściwa opieke i troskę, czego wszystkim maluszkom zyczę. pozdrawiam Marysia i 37-tygodniowa Inga Odpowiedz Link Zgłoś
leigh4 Re: Ile wydałyście na wyprawkę? 02.07.04, 23:19 Ano właśnie. bardzo popieram I nie rozumiem zawistnyh (bo jak inaczej to wytłumaczyć) głosów w stylu "nie wyobrażam sobie wyadnie takiej kwoty". Żenujące. Tym bardziej, że nie zauważyłam ani jednego listu mamy potępiającej.. tańsze zakupy. A wracając do temetu: każdy wydaje tyle na ile go stać i dyskusja, czy dziecko może wychować się bez karuzelki czy laktatora itp są bezprzedmiotowe. Po prostu zrób listę potrzebnych rzeczy, przejdź się po sklepach i sama zdecyduj, czy chcesz kupić rzeczy droższe czy tańsze.Jakichkowlwiek nie wybierzesz, będą dobre, bo intencja płynąca z serca. A to chyba najważniejsze. Odpowiedz Link Zgłoś
ethomas Re: Ile wydałyście na wyprawkę? 03.07.04, 12:29 Dokładnie tak. Wydałam ile wydałam i nikogo o pieniądze nie prosiłam. Nadal uważam, że miałam z tego o wiele większą przyjemnośc niż na przykład z kupienia sobie nowej bajecznej kiecki czy butów. Autorka postu zadała pytanie, więc odpowiedziałyśmy wszystkie. Nie było tematem tego wątku ocenianie kto, za co i czemu tak dużo, zapłacił. Przykre takie ocenianie. Dla mnie to był duży wydatek, ale dało się to przełknąć. Odpowiedz Link Zgłoś
olagruca Re: Ile wydałyście na wyprawkę? 03.07.04, 12:36 ja nie licze, po co odbierac sobie radosc kupowania? poza tym w malzenstwie pozwolilam sobie na odrobine dziecinnosci i w ogole nie zajmuje sie wydatkami od strony analitycznej, pozostawilam sobie te przyjemniejsza, praktyczna strone, hehe. Odpowiedz Link Zgłoś
kozka76 Re: Ile wydałyście na wyprawkę? 03.07.04, 13:33 Ja zrobiłam listę rzeczy które chcę kupić, te najdroższe typu wózek i mebelki konkretne. Potem sprawdziłam ceny i już wiem ile będziemy musieli wydać. Kwota wyszła ogromna, ale każdy wydaje tyle na ile go stać. W każdym razie można to dokładnie zaplanować, tak żeby potem nie być zaskoczonym. U nas na szczęście wózek wedle zwyczaju kupują dziadkowie. Odpowiedz Link Zgłoś
bursz Re: Ile wydałyście na wyprawkę? 04.07.04, 17:49 Hej, wklejam Wam to co napisałam na innym-regionalnym wątku. Kwestja ile? Wózek, nosidło i fotelik Deltim Voyager (ok. 900 zł), łóżeczko 530,reszta ok. 200- 300zł. "Poradzę tylko nie przesadzaj i nie daj się zwaryjować. Dziecko najbardziej będzie potrzebowałao Ciebie. Kup po 3 kompleciki na 56 i 62 (chciałabym kupić jeszcze taki pajacyk-śpiworek, widzialam na zdjęciu, zamiast nóżek woreczek, te nóżki i tak krzywiutkie, wypadają.), coś cipłego, pieluszki (pampers + z 15 tetrowych), chusteczki do pupy, reczniczek (choć nie koniecznie z kapturem, ale one są takie fajnie miękkie), wanienkę (mam tę większą, na wanne, choć kąpiemy Małą w pokoju, też polecam), termometr do wody (ale 2 dostałam w szpitalu), spirytus 75% lub gaziki Leko,rożek (1 lub nawet 2 szt), kocyk mały, normalne kosmetyki (mydło, oliwkę), sodokrem, bepanthen, sobie cali do przepłukania rany, duże podpachy (ze 3-4 paki) to są bella pieluchy dla niemowląt. Jeśli chodzi o wózek, to na razie stoi nie ruszony, ale b. jestem zadowolona. Użyliśmy fotelika i polecam ten dla niemowląt (taka kołyska, mąż ma wbić hak w sufit i będzie huśtawka), bo jak przenieś dziecko, no i BEZPIECZEŃSTWO. Łóżeczko turystyczne Arti (www.arti.pl) L1 z WYGODNYM przewijakiem i innymi bajerami jest SUPER, pod 2 poziomem można b. dużo rzeczy schować i jest sporo kieszonek, możesz je obejrzeć w Dino na Pietrynie. Zabawek dostała od meża z pracy. Laktator polecam pożyczyć od kogoś, ja pożyczyłam Medela, użyłam 3 razy, ale bez niego nie wiem co by było." POZDRAWIAM I ŻYCZĘ WSZYSTKIEGO NAJ....jola (15/06/73)&jula (14/06/04) Odpowiedz Link Zgłoś
opieniek1 Re: Ile wydałyście na wyprawkę? 08.11.04, 09:50 nie będę się wypowiadać, ile wydałam, widzę, że na niektórych wątki o pieniądzach działają jak płachta na byka. To moje 2 dziecko, więc kupowałam tylko ubranka. Niestety, musiałam kupić wszystkie nowe, po pierwszym dziecku wydałam siostrze, używało ich już 3 dzieci i nie nadają się. Kupowanie tylko 3 kompletów wydaje mi się bez sensu. Czy wy zdajecie sobie sprawę, ile takie dziecko brudzi? Robi kupę około 8 razy dziennie, po każdym jedzeniu. często brudzi się na wylot. Nie sposób nadążyć z praniem. Więc niestety, ubranek też trzeba kupić sporo. Przecież wyprawki nie kupuje się zazwyczaj w jednym rzucie. można te pieniądze rozłożyć, kupować co jakiś czas coś. To, że ktoś wydał 3500, niekoniecznie znaczy, że wyjął je z portfela i wydał. Może zbierał na ten cel? Może wydawał co jakiś czas małą kwotę? Proszę, nie oceniajcie nikogo źle, dlatego, że dużo ( sprawa dyskusyjna) wydał na dziecko. każdy wedle potrzeb i możliwości. Gdybym nie miała samochodu, nie kupowałabym fotelika, a ponieważ naprawdę dużo jeźdżę, potrzebuję go. Nie mogę sobie pozwolić na ciężki i nieskładający się wózek. Muszę wnosić na piętro wózek razem z dzieckiem, bo nie mam go gdzie bezpiecznie zostawić, gdybym miała domek z ogródkiem, ten problem by dla mnie nie istniał, itd. Pozdrawiam Was serdecznie, Odpowiedz Link Zgłoś
fiordilligi Re: Ile wydałyście na wyprawkę? 08.11.04, 11:29 Hej dziewczyny. Nie przeraża ani nie oburza mnie żadna z podanych tutaj kwot. Nie ma jakiś skrajności. Tym razem to będzie moje drugie dziecko i , jeśli pozwolicie, chętnie się wypowiem. Większość z tych rzeczy powyżej jest naprawdę potrzebna ( poza może majtkami do karmienie, bo nigdy nie słyszałam :0))) Najważniejsze na początku jest te kilka kompletów ubranek, śpiworek - no bo to wszakże dla szkrabów zima będzie tak do połowy marca.Kosmetyki do pielęgnacji, wanienka ( widziałam w IKea za 20 zł , niezłe). Laktator ręczny można zakupić jeśli się okaże potrzebny. Warto się powstrzymać z gadżetami, bo może się okazać że są nieprzydatne, a w zamian przydałoby się coś innego. Nie polecam żadnych leżaczków itp.Do leżenia tak naprawdę idealny jest fotelik - kołyska samochodowa. Zobaczycie jak potem już będziecie wiedziały, co naprawdę jest potrzebne, tym bardziej że każdy maluch jest inny. Ja w zasadzie kupowałam wszystko jak mała już była z nami. Po prostu mąż pojechał i za jednym zamachem przywiózł. Darowałam sobie butelki - bo to mobilizowało do karmienia piersią. Wózek to ważna rzecz. Ale nie polecam kupowania wózka głębokiego typu gondola, nawet jak dołączają do niego spacerówkę. Taki wózek dezaktualizuje się szybko.Naprawdę lepiej wydać więcej kasy na wózek dobrej firmy, wielofunkcyjny. Moi rodzice uparli się na taki tradycyjny gondolowy jakiejś okolicznej firmy. Skutek: 600 złotych wyrzucone w błoto.Ciężkie, nieskładne, materiał do d..py Zainwestowałam w chicco trekking, z nakładanym nań fotelikiem , budką, folią przeciwdeszczową, śpiworem bawełnianym dopinanym z polarem, składany błyskawicznie, podnieść można jedną ręką. Full serwis za 1400 złotych ( cena bez fotelika)i mam wózek do dziś w nienaruszonym stanie, który był rewelacyjny w użytkowaniu.Podstawowy sprzęt dla malucha, moim zdaniem. Jest zasada " mało płacisz, dwa razy płacisz". Polecam kupowanie markowych sprzętów, bo one wytrzymują próbę czasu. Nie jestem wcale majętna, ale wolę na innych gadżetach zaoszczędzić i sprawić dziecku dobry, bezpieczny wózek. Odpowiedz Link Zgłoś
kmyczek Re: Ile wydałyście na wyprawkę? 08.11.04, 14:36 jesli chodzi o niepotrzenosci niektorych rzeczy to zgadzam sie z Toba w zupelnosci, ale o to ze rzeczy markowe sa lepsze to nie bardzo, fakt ze zdarza sie tak ale nie zawsze, mianowicie chodzi mi o ten wozek, moja kolezanka wydala kupe kasy na wozek per-perego i nie jest z niego zadowolona, druga kupila wozek za 600 zl gondolka ze spacerowka, dwa w jednym i uzywa go do dzisiejszego dnia a synej jej ma juz poltora roczku. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
fiordilligi Re: Ile wydałyście na wyprawkę? 09.11.04, 13:15 Jasne, że nie wszystko złoto,co się świeci. Mnie chodziło o to, żeby kupować to, co po obejrzeniu najbardziej nam odpowiada. Na pewno nie chodziło mi o kupowanie dla samej marki, bo to jest w istocie bez sensu. Ja chciałam wózek wielofunkcyjny,parasolkę, lekki i trafiłam na taki, godząc się z jego dość wysoką ceną. Używałam też gondoli i była tak nieporęczna, że po porodzie w praktyce ciężko było z niej korzystać. Dużo zalezy od tego, jakie mamy warunki i to nie tylko finansowe. Jak się mieszka na trzecim piętrze bez windy, w niewielkim mieszkaniu, często jeździ samochodem z zapakowanym wózkiem, to wozek parasolka, lekki i poręczny jest po prostu niezbędny. Tak jest właśnie u mnie. Odpowiedz Link Zgłoś
iziak80 Re: Ile wydałyście na wyprawkę? 08.11.04, 14:59 Kto mówił że za 100 zł nie można dostać fajnego łóżeczka? Ja kupiłam bardzo ładne, proste z szufladą za 135zł. Poza tym wychodzę z założenia że moje dziecko nie musi mieć ciuszków z mothercare itp, kupiłam wszystkie w małej hurtowni i wydalam góra 400zł, łącznie z kombinezonem i 'śpioszkami na wyjście'. Wogóle w 100% zgadzam się ze zdaniem Asilub1, po prostu nie popadajmy w przesadę i to już nie chodzi o to, czy ktoś zarabia 1000 czy 5000. Przecież dziecko z ciuszków szybko wyrośnie, zabawkami w sumie się nie bawi i nie przesadzajmy, że do dwupokojowego mieszkania potrzebna jest niania elektryczna. Dobry laktator? Owszem, ale można z tym poczekać i zobaczyć jak to z tym karmieniem będzie. Kto pisał że wózki nestor są nieporęczne i ciężkie? Bzdura, są świetne i do tego tanie tak samo jak wózki innych polskich firm. Fakt takie rzeczy jak pościel dziecięca są piękne, ale czy ktoś może mi podać jakieś racjonalne argumenty stojące za kupnem baldachimu? Dla mnie jest to zbiorowisko kurzu i nic więcej. Naprawdę nie szalejmy, wszystko można w późniejszym czasie dokupić. Poza tym teraz kupisz dziecku śpioszki za 100zł a za 15 lat co? Jeansy od Diora? Pozdrawiam Iza Odpowiedz Link Zgłoś
iw82 Re: Ile wydałyście na wyprawkę? 08.11.04, 16:26 Sluchajcie - czytam i czytam i dziwie sie w ogole o co wszystkim tak naprawde chodzi ?? Kazdy kupuje dla swojego dziecka taka wyprawke na jaka go stac . wiadomo , ze jezeli ktos zarabia 1000 zl to musi oszczednie i z rozsadkiem podejsc do sprawy i DA SIE SKOMPLETOWAC WYPRAWKE ZA 1200 ZL!! ale uwazam rowniez ze jezeli jakas mama ma pieniadze i marzy jej sie wozek za 1800 zl, albo lozeczko za 800 ,to nie widze w tym zadnej przesady .w koncu to jej pieniadze . wiadomo ze ludzie ubozsi beda sie dziwnie czuc czytajac ze mozna wydac na wozek tyle kasy , ale nie krytykujmy innych !! ja np. niektore rzeczy kupilam wrecz za grosze - ubranek mam 2 szafki a nie zaplacilam ani zlotowki bo oddaja mi je siostra i bratowa. ale np. nosidelko dla dziecka kupilam za 200 zl ( mimo ze w sklepach sa za 40 ), bo akurat takie chcialam -ma wiele funkcji i jest zupelnie inne od tych dostepnych w naszych sklepach. rowniez z wanienka " przesadzilam" poniewaz jest przyslana ze Stanow i kosztowala mnie 140 zl. ale jest tego warta poniewaz jest skladana jak lezaczek dziecko moze siedziec w niej , lezec i jest przeznaczona dla dzieci od urodzenia do 2 lat ! lozeczko juz np. kupuje na allegro za 150 zl czyli tanio a bardzo ladne. ale z kolei zakochalam sie w hustawce dla dzidzi ktora kosztuje 600 zl. i wiem ze wydam na nia pieniadze. Takze drogie panie nie ma sensu wypominac sobie kto ile wydaje , bo to indywidualna sprawa. a odpowiedz na pytanie ile kosztuje wyprawka jest prosta - od 1000 do nawet 5000 zl . pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
iw82 Re: Ile wydałyście na wyprawkę? 08.11.04, 17:09 a zreszta z ciekawosci zapytalam siostre i szwagierke. obie wszystko kupowaly same . no i policzyly szwagierka - ok . 1600 zl - 2000 zl , siostra - 5.600 - 6000( ku oburzeniu tlumu ). obie mamusie tak samo szczesliwe , dzieci rowniez . ja dopiero kompletuje takze nie wiem , ale jestem szczesciara bo wiekszosc dziedzicze po w.w. Odpowiedz Link Zgłoś
bietka2 Re: Ile wydałyście na wyprawkę? 09.11.04, 10:10 Mnie tez maksymalnie irytuje jak czytam oburzajace sie mamusie, ze ktos mogl wydac 1800 zl na wozek. Kazdy wydaje tyle ile ma ochote i ile przede wszystkim moze. Prawda jest jednak, ze wydawanie na pewne rzeczy, typu ubranka i zabawki duzo kasy dla noworodka jest bez sensu. Szczegolnie, ze czesto rodzina i znajomi przynosza fajne rzeczy i to te z gornej polki. Ale tak mozna mowic sobie przy trzecim dziecku, a przy pierwszym to wiadomo, ze samo kupowanie dla dzieciaczka jest wielka frajda (jezeli oczywiscie kogos stac). Poza tym nikt normalny pozniej tego nie wyrzuca i ubranka takiesluza jeszcze niejednemu dziecku. Natomiast dla dzieci juz nieco starszych oplaca sie kupowac rzeczy lepszych firm, bo choc dziecko dosc szybko wyrasta to tez jego rzeczy czesciej sie pierze i ulegaja wiekszemu zniszczeniu. U mnie moj drugi synek bedzie na pewno jeszcze korzystal z rzeczy po najstarszej siostrze, czyli w sumie bedzie on czwarty do niektorych ubranek i ostaly sie tylko te dobre gatunkowe i niestety znacznie drozsze. Acha, a i w motherecare i in. sa przeceny i mozna niektore rzeczy tanio kupic. Odpowiedz Link Zgłoś
aska34 Re: Ile wydałyście na wyprawkę? 09.11.04, 14:12 no tak jesli chodzi o pieniądze to zaczynają sie zawsze nieporozumienie.... kazdy wydaje tyle na ile pozwala mu kieszen, albo po prostu tyle ile uważa za stosowne. pozdrawiam i nie dajmy sie zwariowac joanna 35tc Odpowiedz Link Zgłoś