39 tydzień - skurcze...proszę odpiszcie

08.07.04, 14:25
Pisałam juz wczesniej o bólach brzucha i krzyża. Minęły tzn. nie są już tak
silne jak kilka dni temu. Wczoraj zauważyałam, że nad spojeniem łonowym
zrobiło mi się jakby pełniej. Mój Maksiu wiercił sie cały dzień
niemiłosiernie sprawiając mi dużo bólu. Aż byłam w strachu czy coś nie tak
ale robił sobie godzinne przerwy i znawou tak ze dwie godziny cały czas dawał
popalić. Wieczorem nasiliły sie u mnie skurcze. Co 20,15, a nawet 5 minut (3
takie miałam)Wszystkie skurcze są bezbolesne...napinają brzuch i po ok 30-40
sekundach puszczają. Są na pewno dłuższe niż te z którymi leżałam na
patologii w 4 miesiącu. No i jak już się tak rozkręcało to się
zatrzymało....i poszłam spać. Dziś od rana znawu mam skurcze dość
nieregularne. Przez godzinę ponad godzinę mialam co 15 minut. Potem kilka w
większych odległościach. Potem jakiś 5-6 spięć co 2 - 3 minuty i teraz znaowu
przerwa 17 minut. Dzidziuśm dziś wyjątkowo spokojny aż mnie martwi ten
spokój. Uspokajam się nieco bo od czasu do czasu troszkę się wierci. Co o tym
myślicie. Ile jeszcze takich alarmów i skąd mam wiedzieć że to już. Czy te
skurcze muszą być bolesne żeby oznaczały poród? Kiedy mam jechać na
porodówkę? i ile to jeszcze może potrwać?Proszę odpiszcie.


    • anusiamamusia Re: 39 tydzień - skurcze...proszę odpiszcie 08.07.04, 17:36
      Skurcze nie muszą być bardzo bolesne. Ja przy drugim porodzie miałam bolesne
      skurcze dopiero od 6cm rozwarcia i urodziłam w ciągu pół godziny. Skurcze
      powinny byc regularne by jechać do szpitala, chyba, że odejda Ci wody albo
      maluszek przestanie się wiercić.
      Ogólnie poród często zaczyna się od takich nieregularnych skurczy i może to
      trwać nawet 2 dni. Nie przegap momentu, gdy zaczna być regularne (najpierw np
      co 15min potem odstępy będa coraz krótsze....). Jeśli masz watpliwości to jedź
      do szpitala na ktg.
      Pozdrawiam i zyczę szybkiego wspaniałego porodu smile anuś
      • gota Re: 39 tydzień - skurcze...proszę odpiszcie 12.07.04, 16:07
        anusiamamusia napisała:


        > Skurcze nie muszą być bardzo bolesne. Ja przy drugim porodzie miałam bolesne
        > skurcze dopiero od 6cm rozwarcia i urodziłam w ciągu pół godziny. Skurcze
        > powinny byc regularne by jechać do szpitala, chyba, że odejda Ci wody albo
        > maluszek przestanie się wiercić.
        > Ogólnie poród często zaczyna się od takich nieregularnych skurczy i może to
        > trwać nawet 2 dni. Nie przegap momentu, gdy zaczna być regularne (najpierw np
        > co 15min potem odstępy będa coraz krótsze....). Jeśli masz watpliwości to jedź
        > do szpitala na ktg.
        > Pozdrawiam i zyczę szybkiego wspaniałego porodu smile anuś

        potwierdzam- nie musi bolec. pojechalam do szpitala, zeby sie upewnic, ze to co
        ze mnie kapie to wody plodowe. ku mojemu zdziwieniu lekarz poinformowal mnie, ze
        mam 5 cm. rozwarcia. nie wiem przy ilu centymetrach zaczelo bolec- w kazdym
        razie urodzilam w 45 minut od pierwszego bolacego skurczu. przy czym ostatnie
        pol godziny to skurcze parte. dodam, ze to moje pierwsze dzieco. az trach sie
        bac co bedzie przy drugim. mam nadzieje, ze zdaze do szpitala.
        pozdrawiam- gota
    • goska_mama_kasi_i_gabrysi Re: 39 tydzień - skurcze...proszę odpiszcie 08.07.04, 23:17
      Skurcze nie muszą być regularne. Rodziłam już dwa razy i nie miałam regularnych
      skurczów.
    • siewonka1 Re: 39 tydzień - skurcze...proszę odpiszcie 09.07.04, 10:20
      Myslę że są to normalne skurcze tzw. przepowiadające w większości przypadków
      wystepują na kilka dni przed porodem na pewno nie masz po co jechać na
      porodówkę jesli mijają poczeka. Nie muszą być regularne ale jeśli mijają to nie
      masz się po co wybierać. Natomiast jeśli masz jakieś wątpliwości podejdż do
      swojego gin pewnie cię uspokoi.
    • anolia Re: 39 tydzień - skurcze...proszę odpiszcie 11.07.04, 13:18
      kolajny dzień skurczów i jestem już strasznie zmęczona. Ile jeszcze?
      • dziobas79 Re: 39 tydzień - skurcze...proszę odpiszcie 13.07.04, 10:39
        Ja tez mam takie dziwne nieregularne skurcze. Ale jakos dzisiaj daly mi troche
        spokoju. No chyba ze znowu lada chwila dadza o sobie znac. jednak stwierdzilam
        ze dzisiaj nie moge rodzic bo mamy 13 :o)
        Ja tez mam dosyc czekania. Jestem cala spuchnieta i bola mnie stopy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja