hania11
19.07.04, 19:12
Mam termin na 3 stycznia, bardzo sie ciesze, ale i boje. Jestem juz mama dwoch dzieciakow, ale ten trzeci raz jest wyjatkowy. A wlasciwie czwarty bo trzecia ciaza okazala sie martwa. Wiec to bedzie nasze trzecie dziecko, a boje sie gorzej niz za pierwszym razem. Ciagle sie martwie czy wszystko jest w porzadku i przy kazdej nastepnej wizycie drze, zeby sie nie powtorzylo to co poprzednio, kiedy pan doktor zaczal USG od slow: bardzo mi przykro...A te z Was, ktore sa juz szczesliwymi mamami zapewne wiedza z jaka niecierpliwoscia wyczekuje sie na USG bicia serduszka, czy jakiegokolwiek ruchu dzieciaczka.
Przyszle Mamy odezwijcie sie!
Bardzo potrzebuje podzielic sie z wami wrazeniami, jak i poczytac o waszych.
pozdrawiam