jo31
27.07.04, 08:02
Nie staram sie jeszcze o fasolkę, ale bardzo już jej pragnę. Moja sytuacja
zawodowa zmusza mnie do wstrzymania sie jeszcze kilka miesięcy ( mam
nadzieję, że tylko do października -listopada). Chciałabym tu z Wami byc, bo
czytanie o tym jak Wy sie stracie i cieszycie jest cudowne, czasem dorzucę
swoje 3 grosze ( bo w końcu jestem kobietą

)) ). Z nadzieją myślę o tym,
że niedługo będę juz mogła pisać jako starająca się "pełną gębą" a narazie
pozwólcie, że pocieszę się Wasza radością. Życzę Wam WSZYSTKIM powodzenia!