Nie bojcie sie,"idealne"dzieci istnieja!

30.07.04, 16:45
Hej!
Do wszystkich przyszlych mam: jak bylam w ciazy to wszyscy mowili,ze dopiero
z dzieckiem zobacze,jakie to urwanie glowy,placze,przewijanie itd,itp.Ale
chcialam pocieszyc - moja cora(teraz ma 2,5 m-ca)chyba sie urwala z choinki,
w kazdym razie nie ma kolek, nie placze bez powodu, spi w nocy po ok.7
godz,odkad skonczyla 3 tyg.,je regularnie co 2-2,5 godz.w
dzien,tyje,rosnie,nie ma alergii,nie "daje popalic",kupki robi co rano,mam
czas na ksiazki,sprzatanie,zajecie sie domem...Kazda sasiadka czy przypadkowa
osoba,z ktora rozmawiam jest zdziwiona.Czy tylko mnie sie taki ideal trafil?
Wiem, ze nawet najgorsza marude kochalabym tak samo ale nie bojcie sie na
zapas!
Pozdrawiam!
    • agunek1 Re: Nie bojcie sie,"idealne"dzieci istnieja! 30.07.04, 21:55
      Moja Oliwka też jest bardzo grzecznym dzieckiem. Nie mamy z nią problemów. W
      nocy śpi spokojnie, nie ma kolek, jest małym żarłoczkiem. A znajomi mówili, że
      po urodzeniu dziecka wszystko nam się urwie. Do tej pory nie wiem co mieli na
      myśli.
    • mama_wiktora Re: Nie bojcie sie,"idealne"dzieci istnieja! 31.07.04, 19:52
      Gratuluję!!

      Choć ja myślę, że lepiej nastawić się właśnie na te kolki, płacz itp, a potem
      miło się rozczarować. Dużo gorzej znosi się rozczarowanie w drugą stronę, a
      takie dzieci też są (moje było z gatunku płaczących).
      • agunek1 Re: Nie bojcie sie,"idealne"dzieci istnieja! 01.08.04, 12:26
        Do mamy wiktora. Masz rację, że lepiej jest miło się rozczarować. Ja właśnie
        nasawiłam się na małą marudę. W tej chwili wyszedł małej trzeci ząbek i gdyby
        nie to że karmię piesią nawet bym nie wiedziała. Co ciekawe, bardzo lubi
        oglądać gazety, ale tylko te poważne typu Wyborcza, Polityka a na tzw. babskie
        gazety nawet nie spojrzy.
        Pa.
    • bei a moje....:) 01.08.04, 17:51
      jako maluchy absorbowaly w dzien i w nocy....ochsmile..i chyba "nigdy " nie
      spały.....ale nigdy nie chorowaly- 21 i prawie 15 lat- a bez
      antybiotyku....doskonale sie uczyły- i uczą...i są grzecznismile) każda ciaza
      trudna...z problemami...teraz ta trzecia tezsmile Ciekawe- jaki będzie
      maluszek...mój trzeci syneksmile
      • kalina_p Re: a moje....:) 01.08.04, 21:16
        Jej...gratuluje!
        Powodzenia i grzecznego malucha zycze!
        Pozdrawiam. Oby moja jak urosnie nie szalala, nie chodzila na wagary...daj Boze.
Pełna wersja