Długie nieregularne cykle - szanse

10.08.04, 09:15
Kochane,
Od jakichś dwóch cykli przyglądam siętemu forum i czytam wasze posty.
ponieważ wczoraj znowu przyszła @, więc postanowialm napisać.
Od roku nie biorę pigułek i cykle mam nieleguralne (czasami 29, czasami 33,
czasami 38 dni)i racej długie miesiączki. Jak myslicie co to może oznaczać?
Próbowałam mierzyć temperature, ale jakoś nie mogę wyrobić sobie tego nawyku
a poza tym codziennie rano muszę podawać mojemy kotu lekarstwo i już ten
jeden codzienny rytuał wystarczy.
Próbujemy z mężem od paru mieisęcy zajśc w ciąże (chociaż nie jakoś
dramatycznie - nie byłam jeszcze u lekarza, nie biorę żadnych leków itd -
chcemy żeby wyszło to naturalnie)i widze, że on sie coraz bardziej stresuje i
przejmuję i obwinia.
A wiec co myślicie o takich cylkach? Czy to moze oznaczać, że nie jajeczkuje?

Pozdrawiam wszystkich w oczekiwaniu
    • blaszka30 Re: Długie nieregularne cykle - szanse 10.08.04, 10:37
      Czesc,
      mysle,ze rzeczywiscie to moze byc brak jajeczkowania. Najlepiej wbij sie na
      forum o nieplodnosci. Tam dziewczyny maja bardzo duze doswiadczenie i na pewno
      cos Ci podpowiedza.
      Pozdrawiam
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=191
    • justynafx Re: Długie nieregularne cykle - szanse 10.08.04, 13:14
      Ja też mam bardzo nie regularne cykle. Nie musi to wcale oznaczać cykli
      bezowulacyjnych!!!! Za nieregularność mogą odpowiadać hormony tarczycy. Radzę
      zrobić badania. Ja miałam robione badania i mam wszystkie badania oki. Cykle
      moje wahają się od 28 dni do 35 dni. Nie powinnaś odrazu denerwować się tak
      bardzo, że nie możesz zajść w ciąże. Pamiętaj, że przy nieregularnych cyklach o
      wiele trudniej jest trafić w owulację. Powinnaś się martwić jeśli starania
      trwają około roku, bo nie piszesz ile miesięcy się staracie. Ja mam za sobą 4
      próbę z przerwami.
      Pozdrawiam i życzę wkrótce dwóch kreseczek smile
      • siostrakrwi Re: Długie nieregularne cykle - szanse 10.08.04, 14:48
        No my się staramy tak gdzieś z cztery cylke ostatnio (w kwietniu mieliśmy ślub
        i wtedy zaczęliśmy na całego - wcześniej regularnie wspołżyliśmy gdzieć pół
        roku nie zabezpieczająć się i nic). Temeraturę próbowałam sobie mierzyć
        wcześniej w ramach poznawania swojego organizmu.
        Nie panikuję aż tak bardzo, ale bardzo bym już chciałe te dwie kreseczki.
        Te nieregularne miesiączki są dodatkowo denerwujące, bo za każdym razem myslę,
        że to już, ze ten cykl był 29-cio dniowy i to nie jest dłuzy cylk tylko brak @
        jest spowodowany fasolką.
        Teraz w piątek wyjeżdzam na urlop a po powrocie idę do gina na badania.
        Postanowiona, Nie ma co się martwić na zapas.
    • aguszak Siostrokrwi :) 10.08.04, 15:16
      Nieregularne i długie cykle wcale nie muszą oznaczać jakiegoś schorzenia lub
      bezowulacyjności cykli.
      Moje cykle wynosiły od 33 do 42 dni, a ostatni pełen cykl przed zajściem w
      ciążę (jestem w 23 tygodniu z terminem na 15 grudnia) był 57 dniowy, bo tak
      bardzo wmówiłam sobie, że jestem w ciąży, że powstrzymywałam podświadomie
      przyjście @!!! Potem przyszła @ i pod koniec kwietnia zobaczyłam upragnione
      dwie kreski smile))
      Jedyną trudność, to mają teraz lekarze z oznaczeniem dnia porodu, każdy mówi co
      innego wink))
      Uwierz mi, że cztery cykle, to za mało, żeby mówić o kłopotach. Natomiast urlop
      baaaardzo dobrze Wam zrobi i... niemyślenie o dziecku, co wiem, że jest bardzo
      trudne do zrealizowania, ale konieczne, żeby nie wywołać blokady psychicznej.

      Pozdrowionka i udanego przytulania na urlopie smile)))
      • aguszak P.S. :) 10.08.04, 15:21
        Dodam, że nie mierzyłam sobie temperatury, nie stosowałam testów owulacyjnych,
        choć miałam zamiar (myślę, że możesz sobie przeprowadzić takie testy dla
        uspokojenia, że masz owulację). Wyliczyłam sobie tylko orientacyjnie dni
        owulacji (biorąc pod uwagę najkrótszy i najdłuższy cykl), spoglądałam czasem na
        gęstość śluzu i kochaliśmy się z mężem spontanicznie przed, co dwa dni podczas
        wyliczonej owulacji i po owulacji wedle naszego uznania.
        • siostrakrwi Re: P.S. :) 10.08.04, 15:47
          Dziękuje za słowa otuchy.
          wiem ,że 4 cylke to nie tragedia ale człowiek sie może nakręcić już po jednej
          nie udanej próbie.....
          Stramy sie nie panikować.
          Gratuluje Wam bardzo ciąży, ja sie urodziłam 13 grudnia, Strzelce to dobrzy
          ludzie. Powodzenia.
          • aguszak Re: P.S. :) 10.08.04, 16:17
            siostrakrwi napisała:

            > Gratuluje Wam bardzo ciąży, ja sie urodziłam 13 grudnia, Strzelce to dobrzy
            > ludzie. Powodzenia.

            Dziękuję smile)) Wiem to, bo moja babcia jest strzelcem smile))
            • justynafx P.S. II ;) 10.08.04, 17:03
              Ja też jestem strzelec wink tyle że listopadowy wink
              Gratuluje fasolek smile

              I szykuj się na wyjazd, bo zmiana klimatu bardzo dobrze robi na hormony smile
              Ja w sobotę też wyjeżdżam na urlopik w góry i zamierzam przywieść góralską
              fasolkę wink

              Pozdrawiam cieplutko
              • siostrakrwi Re: P.S. II ;) 11.08.04, 09:13
                Justi,
                Dzięki za dobre słowa.
                Liczę na to, że się odblokuje na wyjeździe. Jadę jednak beż męża. On wyjeżdża
                na szkolenie a ja z koleżanką na wakacje. Jednak po powrocie ja rozpalona
                słońcem i tęsknotą, on pragnieniem i tęsknotą jak się zaczniemy przytulać to
                nie wiadomo, nie wiadomo.....
                Trzymam za nas kciuki.
Pełna wersja