Kto planuje poczęcie VII-IX 2004 - PART 2

    • abiela Re: hej? 08.09.04, 14:03
      Co taka cisza?? MNie sie strasznie nudzi i udaje, ze pracuje...
      A.
      • aggu Re: hej? 08.09.04, 14:11
        no, wróciłam, kryli mnie dobrzewink udało mi się zrobić sporą część zakupów, bo
        inaczej bym do rana nie zdążyłasmile

        Agnes, moim idolem wordowym jesteś bez dwóch zdań. Wiedziałam, że to o to
        chodzi, ale nie wiedziałam, że trzeba kliknąć w obramowanie... klikałam w
        środku ramki, gdzie był już tekst i nie wychodziły mi te opjce. Super, dzięki,
        już problem rozwiązany. Jak widzicie, jestem mistrzem w robieniu wszystkiego na
        ostatnią chwilę, nauczyłam się tego od mojego męża...wink

        Justi, ja nie dostałam żadnych Twoich zdjęć oprócz ślubnych, buuuu... zdjęcie
        teściku proszę i resztę, wakacje, itp. Dzięki. Ja zaraz obrobię moje i Wam
        poślę trochę z weselasmile

        słuchajcie, jestem w szoku, calla co dopiero nam napisała, że przypadkowe
        starania były takie owocne, a tu już połowa ciąży za nią! No nie mogę...wink

        tyle jeszcze miałam pisać i już nie pamiętam...wink
        a! dostałam maila od mojej mamy, która też obgadała infekcje z masą znajomych
        lekarzy i dotarła do polecanego gina i... wszyscy są zdania, że możemy się
        starać. Jeden uważa, że powinniśmy ciut poczekać i wypłukać z siebie te
        antybiotyki, ale co tam, już miesiąc minie zanim zaczniemy starania, więc
        hihihi, już jestem pewna na milion procentsmile)) Fuguniu, mam nadzieję, że
        rozwiałam wszelkie Twoje obawysmile
        • aggu justi 08.09.04, 14:14
          justi, ale super, znowu się posikałam ze śmiechu wyobrażając sobie Twojego
          Robka biegającego po aptecesmile)) No to tatuś już ma bzika na punkcie dzidzismile
          Nie martw się, ja też byłam w szoku, jak zobaczyłam justi-4tydz... Nie lubię
          tego liczenia, ledwo się dowiesz, a tu już 4 tygodnie za Tobą!wink Zawsze mnie to
          dziwi, jak są takie jakby kalendarzo-pamiętniki ciąży, to się wpisuje różne
          dane od 1ego tygodnia... tylko jak tu się cofnąć w czasie...?wink
          • agusik25 Re: justi 08.09.04, 14:18
            Ja troszke musiałam popracowaćsmile

            Justi, ja dostałam tylko zdjęcie testu, nic więcej... Wcześniej jeszcze ślubnesmile
            Jestem pod wrażeniem Twojego M.smile))))))

            Aggu, dobrze, że wątpliwości rozwiane.
            Teraz mam nadzieję częściej dowiadywać się o 2 kreseczkach na teściesmile))))
          • agusik25 Re: justi 08.09.04, 14:20
            I jeszcze zapomniałam... Justi, wysłałam Ci zdjęcie na interięsmile Mi znowu padła
            skrzynka gazetowa i nie mogę otworzyć żadnej wiadomościsad
        • fugunia Re: hej? 08.09.04, 14:35
          Aggu dzięki za rozwiewanie obaw wink))
          Juz wczoraj rozwiałaś je na tyle skutecznie, że w zasadzie kości zostały
          rzucone wink
        • fugunia Re: hej? 08.09.04, 14:42
          Aggu ja się niedługo będę zbierać do przedszkola, więc chciałam Ci życzyć super
          udanego a przede wszystkim owocnegowink wyjazdu. Wracaj z testem z dwoma kreskami
          sikanym w Paryzu wink
          Bardzo Ci tego wyjazdu zazdroszczę, też chciałabym tam pojechać - bardzo,
          bardzo.
          Juz kiedys chyba pisałaś, ale ja nie pamiętam gdzie będziesz dokładnie?
          • idid Re: hej? 08.09.04, 14:49
            Dołączam się do zyczeń. Oby Paryż szczęśliwym był...

            A Aggu jedzie do Stanów.

            • abiela Re: hej? 08.09.04, 14:51
              i do Kanady, i wraca z Kanadolem-Wioslarzemsmile)))

              A.
          • aggu Re: hej? 08.09.04, 14:54
            słuchajcie, dostałyscie smsa od Mychy, że jej M wymyślił, że nam zrobi stronkę
            i forum??? Yes, mój pomysł ruszy!!!smile Ale będzie super, Mycha, odlotowy pomysł,
            ucałuj Twojego kochanego!smile

            To co, jakieś pomysły na nazwę??? ja myślę ostro...

            Fuguniu, głównie będziemy w Kanadzie, 2,5 tygodnia, Andrzej mi pokaże swoje
            stare kąty, dom, uniwerek, jedziemy na kajaki tam, gdzie zawsze jeździł, na
            jakąś farmę jego kumpla, spotykamy starych znajomych. NIe mogę się doczekać,
            poznam kawał jego życia, który do tej pory był dla mnie abstrakcjąsmile Ja się
            śmieję, że muszę tam jechać sprawdzić, czy nie zostawił żadnej żony z dziećmiwink

            A potem tydzień w Stanach - wesele na Cape Cod koło Bostonu, no i NY i
            Waszyngton i do domku. Ale Was zawalę zdjęciami po powrocie!wink
            • aggu nazwa??? 08.09.04, 14:57

              wiecie co, nazwę powinnyśmy obgadać na privach może...

              hihi, dzieki za trzymanie paryskich kciuków, mam nadzieję, że na lotnisku będą
              mieli testy ciążowesmile albo kupimy już w Stanachwink

              Obiecuję Wam gorąco wrócić z wioślarzem kanadyjskimsmile No, w Atenach nieźle szło
              tym kanadyjskim wioślarzom...wink a ja mam sentyment do tego sportuwink
            • fugunia Re: hej? 08.09.04, 15:06
              Ale ekstra aggu, jeszcze raz życzę Ci niezapomnianego wyjazdu i liczę na kupę
              fajnych zdjęć po powrocie, przynajmniej na zdjęciach sobie pooglądam.
              Jak będziesz mieć możliwość to się jakos odezwij.
              A ja juz spadam po Kubę
              Powodzenia wink i papapapapapapapapa
              • aggu Re: hej? 08.09.04, 15:10
                fuguniu, a ja trzymam kciuki jak głupia!!! Zobaczysz, uda nam się!smile Wstrętne
                bakterie nam nie przeszkodzą!!! buziaki i powodzenia! a.
                • qiciaq Re: hej? 08.09.04, 15:12
                  abielko, możesz mnie dopisać jako 4
                  • abiela Re: hej? 08.09.04, 15:14
                    No to welcoem to the club zdolowanychsad(( Po pracy ide na fitness moze mi
                    przejdzie ale potem to chyba znow bede ryczecsad
                    A.
                  • abiela Re: pytanie od mychy 08.09.04, 15:17
                    Mycha sie pyta czy metaliczny posmak po jedzeniu moze byc objawem?? Ja nie
                    pamietam czy ktos wspominal??
                    A.
                    • aggu Re: pytanie od mychy 08.09.04, 15:21
                      tak, tak, tak, to niby jeden z objawów!!! Wow, czyżby jeszcze jedna
                      niespodzianka zanim Was opuszczę???smile cudo!
                    • white_calla Re: pytanie od mychy 09.09.04, 11:04

                      > Mycha sie pyta czy metaliczny posmak po jedzeniu moze byc objawem?? Ja nie
                      > pamietam czy ktos wspominal??

                      Moze smile))
                      • justynafx Witam!!! 09.09.04, 11:15
                        No nieeee, ja też mam dzisiaj doła sad(( Coś zdołowany wątek ostatnio mamy, a to
                        mnie martwi wink
                        Raniutko poleciałam na badanie krwi smile i były dwa bHCG i nie wiem działam jaki
                        wybrać (jeden to gHCG-ilościowo, a drugi droższy i jakiś bardziej
                        skomplikowany). Pani laborantka zaczeła mnie odsyłać do gina, zeby określił
                        jakie konkretnie mam zrobić badanie. Powiedziałam, ze do wtorku nie wytrzymam i
                        musze zrobić badanie dzisiaj!!!!!!! I wybrałam to tańsze ilościowe smile A jutro
                        wyniki big_grinDD
                        Ale z moją nogą jest coraz gorzej sad Kuśtykam dzisiaj jak babulinka uncertain W
                        weekend wszytsko było dobrze a dzisiaj rano ledwo co wstałam uncertain Każą mi
                        prześwietlenie zrobić, ale w tym stanie raczej jest to wykluczone. I masz Ci
                        babo placek...
                        Myszko dziękuję ze miłe słowa.
                        Nie zdążyłam przywitać nową foremkęsmile Mamalina WITAJ!!!! Mam nadzieje, ze mi
                        wybaczysz to przeoczenie, ale sama rozumiesz moje dwie kreski przysłoniły mi
                        wszysko smile
                        Już tęsknie za Aggusią!
                        Gdzie Aroska?
                        Abielko proszę nie dołuj się!!!! Tylko nie ty!!!
                        Ciekawe jak tam Ejdz smile Pewnie jeszcze śpi wink))
                        Nie wiem co miałam jeszcze komu napisać, bo wczoraj nawet na forum wieczorem
                        nie zajrzałam. Poszłam wcześnie spać, a to mi się nie zdarza za często więc
                        może to kolejny objaw ciąży. A piersi bolą strasznie...
                        • mamalina śpij ile się da 09.09.04, 11:21
                          Dzięki za miłe powitanie!
                          Ja w ciąży byłam strasznie śpiąca wieczorem, za to rano zrywało mnie o szóstej.
                          A pierwszym objawem były strasznie bolące i obrzmiałe nad miarę piersi. Co w
                          moim przypadku jest koszmarem, bo mam rozmiar E.
                          A bHcg chyba dobre zrobiłaś: mnie tak też kazali, potem po dwóch dniach powtórka
                          i porównanie, ile wzrosło. Ale najlepiej zapytaj gina. I o prześwietlenie też,
                          choć mnie się wydaje, że od kolana do macicy daleko. Ale lepiej dmuchać na
                          zimne, prawda.
                          pzdr. m.
                          • white_calla :(((((((( 09.09.04, 11:26
                            Jestem chorasad((((((( Przeziebilam sie nad tym morzem i jest coraz gorzej. Nie
                            chce wam truc wiecej. Piszcie cos fajnego, zeby wesolo bylo.

                            ~~~~~~~~~~~~
                            calla
                            • qiciaq Re: :(((((((( 09.09.04, 12:06
                              calla, trzymaj się, nie możesz sobie pozwolić na chorowanie, dbaj o siebie i
                              trzymaj się cieplutko!!!
                              • idid Re: :(((((((( 09.09.04, 12:15
                                Nie mogłam się dostac na forum... sad(

                                Calla - pod kołderkę, mleko z czosnkiem i kuruj się!! Dla Ciebie i dzidziula!!

                          • idid mamalinko 09.09.04, 12:24
                            z tego wszystkiego ja chyba głupia blondynka nie przywitałam Ciebie w naszym
                            gronie smile)

                            zatem WITAM!!!! smile)

                            • agusik25 Re: mamalinko 09.09.04, 12:44
                              idid napisała:

                              > z tego wszystkiego ja chyba głupia blondynka nie przywitałam Ciebie w naszym
                              > gronie smile)
                              >
                              > zatem WITAM!!!! smile)

                              Ja też głupia, chociaż nie blondynka... Mamalina, WITAJsmile)))))))

                              Ja mam dzisiaj mnóstwo pracy i musiałam troszkę nadrobićsmile Później jak już
                              chciałam to nie mogłam się dostać na forumsad Nareszcie działasmile
                              Justi, mnie tez strasznie bolały piersi. Nie mogłam sie ruszyć bez stanika. O
                              tym, że się cieszę z ich powiększania się juz pisałamsmile) Ja miałam B, teraz
                              muszę sprawdzić i wybrać się na zakupy, bo piersi uciekają mi z moich
                              stanikówsmile
                              Mojej koleżance z pracy urosły z B do C i ma problem... Chciała sobie kupić
                              stanik do karmienia, a nie było w sklepie takich małychsmile))

                              AniuP, tak myślałam, że Misiek to Twój synsmile Jest nieziemsko przystojnysmile))

                              Miałam Wam tyle do napisania, ale ciagle mi ktos przeszkadza i juz
                              zapomniałamsmile
                          • agnesp76 Re: śpij ile się da 09.09.04, 14:26
                            mamalina napisała:

                            > ... za to rano zrywało mnie o szóstej.

                            to by mi się przydało, bo ja śpioszek jestemsmile)
                • aggu Re: hej? 08.09.04, 15:17
                  kochane, ja jeszcze wpadnę wieczorem, ale na razie muszę się pożegnać, bo latam
                  tu jak z motorkiem w tyłku i dopinam wszystko do końca.

                  Karolu, miałam ogłosić imprezę i coś fajnego robionego wspólnie w tym samym
                  czasie, ale oczywiście się nie wyrobiłam. Zresztą, my i tak mamy codziennie
                  imprezę wirtualną - obecne wszystkiewink

                  Kochane, ja zgłaszam się z apelem o prędkie zaciążanie - Trzymam kciuki za Was
                  wszystkie, może tam w Kanadzie Bozia lepiej słyszywink Mam nadzieję, że jak
                  wrócę, to wszystkie będziecie już brzuszkamismile Proszę koniecznie o przesyłanie
                  mi wszelkich info nt. zaciążeń i innych cudownych rzeczy na moje yahoo
                  danone1@rocketmail.com
                  To był kiedyś rocketmail, teraz jest yahoo, ale adres został. Gazetowa skrzynka
                  zapycha się non stop, a na yahoo dochodzi nawet jak jest zapchana.

                  Życzę Wam bardzo owocnego miesiąca, od poziomki zacząwszy, na grejpfruciku
                  skończywszy, będę o Was cały czas myślećsmile I proszę, ślijcie fluidki tam za
                  ocean, bo ja bardzo mocno wierzę, że po powrocie pochwalę Wam się, że paryskie
                  sikanie zdało egzaminwink

                  buziaki gorące, zajrzę jeszcze wieczorem w domku.
                  Oj, już za Wami tęsknię... dosłownie mam łzy w oczach...wink
                  papapa, kochane...
                  • abiela Re: hej? 08.09.04, 15:19
                    Aggu bedziemy slac wszystko na 100% Trzymaj sie tam i do
                    wieczora!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                    A.
                    • agusik25 Re: Agguś:)))) 08.09.04, 15:23
                      Abielko, ja miałam taki okropny posmak w ustach i wszystko było dla mnie zbyt
                      gorzkie, ale to już po zrobieniu testu - tak koło 9tcsmile)

                      Agguś, życzę wspaniałej, niezapomnianej podróży, cudownej zabawy na
                      amerykańskim weselisku i owocnych starańsmile))) Będziemy trzymać za Was kciukismile
                      I jeszcze buziaki*************************************************************
                      i fluidki dla Ciebie~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~smile
                      Pomyśl czasem o nassmile Będziemy czekaćsmile
                      • abiela Re: i jeszcze info od mychy 08.09.04, 15:35
                        Pisze, ze ma jeszcze 37 st temperatury i wiecej zadnych objawowwink
                        Trzymamy za nia kciukiwink
                        Jak wroci z Mazur to obgadamy temat stronki.
                        A.
        • abiela Re: info i propoyzcja MYCHY 08.09.04, 14:45
          cytuje wam sms mychy:

          "Nie wiem czy to sie przyjmie ale mam pomysl. Poniewaz postow ciagle przybywa i
          forum ciezko chodzi to maz mi mowi, ze zrobi nam nasza stronke i forum. Co wy
          na to?"
          • idid Re: info i propoyzcja MYCHY 08.09.04, 14:46
            super pomysł smile i żeby jeszcze zdjęcia można bylo zamieszczać smile
            • abiela Re: info i propoyzcja MYCHY 08.09.04, 14:48
              Ja juz odpisalam mysze, ze dyskutowalysmy o tym ale spytam was i jej dam znac,
              wiec wypowiadajcie sie.

              Idid a co w pracy`?? Ja mam tez nieciekawie ale 3 lata szukalam pracy i tej
              sobie nie dam wyrwac za diabla. No a dola to ja mam obczyznianego, wiec juz
              jest nas 3 zdolowane, no chyba, ze Karola tez nadal to wtedy 4sad
              A.
              • idid Re: info i propoyzcja MYCHY 08.09.04, 15:08
                Abielko, no więc tak:
                Po pierwsze - nie znoszę tego co robię
                Po drugie - zero szans na jakąkolwiek podwyżkę (i tak juz od paru lat)- a
                inflacja i Unia cen nie obniża...
                Po trzecie - zero szans na awans
                Po czwarte - brak mozliwości rozwoju (beznadziejnie głupia robota)
                Po piąte - uwsteczniam się tylko z angielskim, kiedyś byłam niezła, a teraz?
                wstyd gębę otworzyć
                Po szóste - jak się starasz i tak tego nie docenią

                ...chyba tak mogłabym wymieniać....

                • abiela Re: info i propoyzcja MYCHY 08.09.04, 15:12
                  Dianus,
                  u mnie 99% sie zgadza, podwyzki dostalam 0,8%, ze wzgleduna specyfike pracy
                  awans wykluczony, rozwoju mozliwosci ogrniaczone strasznie, kolezanki moze mnie
                  docenia ale szef w zyciu (o nim to bymm ogla poematy pisac, ale to raczej nie
                  na oficjalnym forum), wiec jedynie angielski ok (to u nas glowny jezyk) i
                  czasem mam fajne zadania, ale tylko czasem. Podajemy sobie rece??
                  A jakie szanse na cos innego? Bo u mnie zerowe....
                  Kurde to mialam dola obczyznianego i dochodzi mi pracowniczy, ide sie
                  zastrzelicsad

                  Aggu, nie mam pomyslu, a musi byc wogole jakas nazwa???

                  A.
                  • idid Re: info i propoyzcja MYCHY 08.09.04, 15:21
                    szanse? hmm.. w sumie to tak:
                    - udupiłam się z tą pracą, bo nie mam doświadczenia w tym co chciałabym robic,
                    a bez doświadczenia ciężko, a czemu się udupiłam, pewnie spytasz... no więc
                    przenieśli mnie z innego stanowiska, bo była reorganizacja, a potem przyszedł
                    dół na rynku i trzba było się trzymać tego co było...
                    - mam niestety lojalkę na dwa lata za dofinansowanie szkoły i trochę mnie to
                    trzyma, bo musiałbym oddać, ale o trzymanie coraz słabsze...
                    - mam też pożyczkę z pracy, ale mam nadzieję, ze się zgodzą na raty..

                    - no i chciałabym zmienić tą pracę, ale jak zaraz potem zajdę to i tak mnie z
                    tej nowej szybko zwolnią, więc póki co chyba muszę się męczyć...

                    ale dzisiaj marudzę, ale musiałam się wygadać...

                    P.S. Jedyne co, to ludzie w pracy mogą być

                    • abiela Re: praca 08.09.04, 15:28
                      Idid rozumiem, ale mysle, ze takie nastroje nachodza a chyba lepiej trzymac na
                      razie to co sie ma zwlaszcza, ze planujemy dzidziule. Moze po dzidziulu
                      pomyslimy nad nowa praca, albo cos wlasnego sie wymysli???
                      Nie martw sie, pocieszam cie z mojego doluwink)
                      A.
                      • idid Re: praca 08.09.04, 15:38
                        No własnie ta pespektywa dzidziula mnie też trzyma.
                        • abiela Re: praca 08.09.04, 15:46
                          No widzisz a godzina 00 za niedlugowink))

                          A tak wogole to co sie dzieje z Gabinia?
                          A.
                          • gabinia24 Re: praca 08.09.04, 15:50
                            już jestem muszę was przeczytać bo mam dziś zaległoścismile
                            • agusik25 Re: praca 08.09.04, 15:53
                              A ja juz myślałam, że Gabi chorasmile))))))
                          • agusik25 Re: praca 08.09.04, 15:52
                            Gabi chyba jest chorasad O ile dobrze kojarzę pisała coś, że źle się czuję.
                            Wszyscy się zarazili od Julki i pewnie chorują rodzinnie.

                            Idid, Abielka - koniec narzekania! Starajcie się o dzidzię i na L4. Będziecie
                            miały wtedy święty spokójsmile

                            Ja troszkę podgoniłam w pracysmile Niestety teraz wpisuje jakieś głupie dane i nic
                            mi się nie zgadzasad(( Zostawiam to na jutro, nie będę sie denerwować!
                            Zaraz nareszcie idę do domku. Ostatnio znowu ciągle czuję się zmęczona. 8
                            godzin w pracy to chyba za dużo jak na mniesmile
                            Buziaczkismile Do jutrasmile
      • agnesp76 Re: hej? 08.09.04, 14:12
        też bym chciała sie ponudzić, ale mam kupę roboty, co prawda nasze forum mam
        cały czas na pasku i co chwilę wchodzę i odświeżam, żeby byc na bieżąco smile)
      • idid Re: hej? 08.09.04, 14:38
        A ja byłam zjeść, a poza tym złapał mnie kiepski humor. Znów mam doła
        pracowniczego. Aniu - możemy sobie podac ręce. Zaczynam szukać pracy.
    • idid Zdjęcia ponownie 08.09.04, 19:01
      Własnie wysyłam Wam zdjęcia. Jakby coś było nie tak, albo ktoś zainteresowany
      nie dostał - proszę dać znać smile

      D.
    • anna.pamula zdjecia 08.09.04, 23:51
      Kochane, melduje poslusznie ze wyslalam 3 maile ze zdjeciami. Wyslalam na liste
      adresowa od Didi, bo wydawala mi sie najdluzszawink. Jesli kogos pominelam
      przepraszam, i obiecuje poprawe wink))
      • abiela Re: zdjecia 09.09.04, 00:19
        Aniu doszly zdjecia w pieknej czerownej sukni, domyslam sie, ze ze slubu? Super!
        Myszko zaraz przesle fotki i uciekam spac.
        aggu jednak nie zdazyla zajrzecsad
        A.
        • aggu ostatnie pożegnanie 09.09.04, 01:36
          kochane moje dziewczynki,
          dopiero skończyliśmy się pakować, niestety nie udało mi się szybciej zajrzećsad
          Jestem totalnie dead, bo do ostatniej chwili były zakupy i latania i ciągle coś
          gdzieś upychamywink

          Dziękuję Wam ogromnie za piękne życzenia wakacyjne, na pewno będzie cudowniesmile
          Całuję raz jeszcze, trzymam za wszystkie wielgaśne kciuki i mam nadzieję, że
          Was nie zawiodę, a paryskie toalety mnie...wink

          dobranocka!!!smile
          • agnesp76 Witam w czwartek 09.09.04, 09:01
            i uciekam, bo dziś mam zawalony dzień. Ja się kończy szkolenie to moze będę
            miała chwilkę, żeby do Was zajrzeć, nie wiem czy nadrobię czytanie dzisiaj???
            pozdrawiam
            • agusik25 Re: Witam w czwartek 09.09.04, 09:21
              Cześćsmile))

              No to Agguś wyjechałasad(

              Aroski dalej nie ma???

              Gabi, mi też wyszedł czerwony kwadrat, więc... smile)))))))
            • qiciaq Re: Witam w czwartek 09.09.04, 09:21
              hej kochane, zimno strasznie dzisiaj, zaczął się chyba najgorszy dla mnie
              okres...
              a teraz zmykam ogladać zdjęcia, o których pisałyście, mam nadzieję, że do mnie
              też trafiły...
              • qiciaq Re: Witam w czwartek 09.09.04, 09:27
                idid, super zdjęcia, to z kotem - przecudne!!!
    • idid Dzień Dobry 09.09.04, 09:30
      Witam znad kubka porannej kawy smile
      Ale mamy lato...brrr... Jak się nie przeziębię to będzie cud. Wczoraj wieczorem
      byłam u przyjaciółki i wracając wieczorem szczękałam zębami.

      A teraz o zdjęciach:
      1. Gabi - nie dostałam Twoich zdjęć, tylko maila bez załączników sad Co do
      komentarza, to bardzo dziękuję smile) Wybrałam najlepsze zdjecia - nie chciałabyś
      widzieć takich z zaskoczenia, hihi...
      2. Calla - z Twoich dostałam tylko dwa, tyle miało być?
      3. Aniu - super kociaki masz!!! Ja to mam świra kotowego smile) No i podłogę taką
      samą w domu jak ja smile) A przede wszystkim jestem pod wrażeniem Twojego syna, co
      za przystojniak!!! - pewnie już kolejki panien się ustawiają pod drzwiami,
      co?? smile)
      4. Myszko - ja tez poproszę o jakieś fotki, kurcze przeslałam sobie Twojego
      maila do pracy, bo rano w domu nie miałam czasu odpowiedzieć i teraz nie
      pamietam co Ci chciałam napisać sad( Przede wszystkim dzięki za pocieszenie,
      faktycznie, moja praca ma jeszcze tą zaletę, że mam kuupę wolnego czasu, co
      czasami jest wkurzające, bo zanudzam się na śmierć....

      Coś jeszcze chciałam napisać, ale ni hu hu nie pamiętam co...
      • qiciaq Re: Dzień Dobry 09.09.04, 09:35
        mój kwadracik okazał się niebieski, buuu
    • anna.pamula zdjecia 2 09.09.04, 13:18
      Dziewczeta przepraszam za mega zdjecia. Moj maz robi je w najwyszej
      rodzielczosci prawie i ja jakos wczoraj nie mialam sily ich obrabiac. Nastepne
      beda mniejsze. Agusik - Misiek to moj syn, ma 14 lat i dzieki Bogu na razie
      woli komputer od dziewczat. Ale nalezy sie spodziewac ze sie to zmieni. na
      razie bardzo chce byc starszym bratem i razem z nami uczestniczy ( nie
      doslownie) w powiekszaniu rodziny.
      • bazylia_am hej ho! 09.09.04, 17:36
        Jestem jeszcze w pracy, dzisiaj długo... Wole pisać i czytać ciurkiem,
        dopisałam to i owo na temat testu itp. ale nie wiem czy to ktoś przeczytał...
        • idid Re: hej ho! 09.09.04, 18:45
          Właśnie dotarłam do domu, jesteś jeszcze w pracy?
        • bazylia_am Super zdjęcia! 09.09.04, 18:47
          To znowu ja, chyba jestem sama... Obejrzałam zdjęcia od idid i Ani. Bardzo
          fajne! Jejku, jak to miło zobaczyć z kim się rozmawia smile To niesamowite...
          Dziewczyny, ja też mam w domu kociaka, a moja córka to największa kociara.
          Wysłalam wszystkim kilka zdjęć, ale nie wiem czy dojdą.
          Oprócz kotów to co nas łączy (no i chęci powiększania rodziny) to ślub cywilny.
          Wzięliśmy go ponad 6 lat temu, a po czterech latach bardzo skromny i kameralny
          ślub kościelny, który połączyliśmy z chrztem córki.
          Ślicznie wyglądałyście smile
          • idid Re: Super zdjęcia! 09.09.04, 18:50
            Hihi, o kotach to ja moge godzinami smile)
            Bazylka, a jak tam - jakieś objawy?
            • white_calla :))))))) 09.09.04, 19:08
              Ja tez jestem i uwielbiam kotki ale nie moge ich miec bo choruje przy
              zwierzatkach.
              Idid (dzieki za zdjecia) a twoj kotek cudny, ja najbardziej lubie rude i
              jasnoszare.

              ~~~~~~~~~~~~
              calla
            • bazylia_am Re: Super zdjęcia! 09.09.04, 19:09
              Raczej nic nie czuję, tzn, ja jestem tak, że łatwo coś sobie wymyślam, więc
              wole twierdzić, że nic mi nie jest. Ale ja pierwszą ciążę znosiłam idealnie,
              żadnych dolegliwości, zachcianek. Nawet nie czułam pierwszych objawów porodu.
              Może za drugim razem będzie tak samo? No nic, poczekam jeszcze kilka dni (o ile
              wytrzymam) i od razu podzielę się informacjami.
              Idid, ty masz jednego kota, czy więcej? ja mam jednego, taką kotkę - buraskę, a
              moje dziecko wierci mi dziurę w brzuchu o następne. No cóż, niestety mój mąż
              tylko toleruje koty...
              • white_calla Re: Super zdjęcia! 09.09.04, 19:12
                Bazylka jesli chcesz to jutro moge ci tez przeslac jakies moje zdjecia bo
                wczesniej nie mialam cie w kontaktach niestety.
                A dziecku kup kotka. Ja bylam zawsze dzieckiem cierpiacym na brak zwierzateksad(
                ~~~~~~~~~~~~
                calla
                • bazylia_am Re: Super zdjęcia! 09.09.04, 19:16
                  W takim razie czekam na zdjęcia smile
                  A jak się czujesz, jak dzidziuś? Na kiedy masz termin? Pewnie znowu coś
                  przegapiłam, tak to jest jak się nie ma w domu netu.
                  • white_calla Re: Super zdjęcia! 09.09.04, 19:22
                    Nawet jak sie nie przegapi to sie zapomni w takim natloku informacji smile))
                    Dzidzius sie zaczyna ruszac i bulgocze mi w brzuchu i sie przewraca ale fajne
                    uczuciebo dopiero teraz czuje ze jestem w ciazy. Tearmin niesprecyzowany bo za
                    kazdym razem u gina zapomne sie zapytac ale gdzies polowa lutego, moze 14...
                    Trzymam kciuki za ciebie. A kiedy sie testujesz bo nie wiem czy dobrze pamietam
                    ale ty chyba na dniach... smile))
                    ~~~~~~~~~~~~
                    calla
                    • bazylia_am Re: Super zdjęcia! 09.09.04, 19:24
                      Dzisiaj 34 dc, chcę wytrzymać do 40 dc, ale pewnie nie zdzierżę. Ostatnio
                      zrobiłam test 32 dc wieczorem, a następnego dnia rano dostałam @. ale ten
                      organizm jest przewrotny.
              • idid Re: Super zdjęcia! 09.09.04, 19:24
                Jednego, chcialam drugiego, ale moja kota jest tak rozpuszczona i nie lubi
                obcych, że zrezygnowałam z pomysłu, ponado często wyjeżdzamy zabierając ją ze
                sobą, wozić jednego kota to luz, ale dwa to już przesada - zwłaszcza
                pociągiem smile)

                a chciałabym całą gromadkę smile)
                • bazylia_am Re: Super zdjęcia! 09.09.04, 19:39
                  Ojej, to wy jeździcie z kotem? Zaskoczyłas mnie, bo my i większość znajomych
                  zostawiamy kota w domu. W sumie to najdłużej na trzy dni - ma suchy pokarm,
                  dużo wody, świeży żwirek w kuwecie. Ona zresztą bardzo źle znosi podróże, tzn.
                  bardzo się denerwuje. A jak wybieraliśmy się na urlop, to podrzucaliśmy ją moim
                  rodzicom, którzy zresztą też mają kota. Śmiejemy się, że Bajka ma wtedy urlop z
                  Benkiem.
                  • idid Re: Super zdjęcia! 09.09.04, 19:57
                    Najdłużej to została na prawie 4 dni i to raz, bo nie mieliśmy wyjścia. Jeżeli
                    jedziemy tylko na weekend to ona zostaje w domu, bo przez dwa dni nie zdąży się
                    przyzwyczaić do nowego miejsca i tylko się denerwuje, ale na urlopy jeździ z
                    nami, bo nie mamy gdzie jej podrzucać, no i ja nie moglabym jej zostawić smile)
                    Także już Beskidy, Pieniny i Kaszuby ma zwiedzone wink
                    No i mieszka z nami już w czwartym mieszkaniu i drugim mieście (najpierw Sopot,
                    teraz W-wa), więc szybko musiała się nauczyć asymilować i na urlopach już
                    drugiego dnia jest jak u siebie smile
                    A jeździć to ona lubi (też przyzwyczajona), najgorzej znosi piersze 5 minut, bo
                    miauczy, ale potem śpi albo obserwuje świat smile)

                    P.S. Sama tego chciałaś, pisałam, że jak tak mogę godzinami... smile)
                    • bazylia_am Re: Super zdjęcia! 09.09.04, 20:00
                      Pasjonat pasjonata zawsze zrozumie! Ale nie boicie sę, że np. ucieknie? Bo np.
                      kot moich rodziców, gdy przebywa na wsi, to łazi koło domu, raz się nawet
                      zgubił.
                      Żegnam się i gnam do domu, odezwę się jutro.
                      Miłego wieczoru...
                      • idid Odp. do Bazylki 10.09.04, 09:47
                        Bazylko, my jej nigdy nie puszczamy samo pas, zawsze musi byc pod okiem. Mamy
                        taką długaśną wyciąganą smycz i dopiero jak widzimy, ze ona nie ma zapędów do
                        wędrówek to ja spuszczamy. Poza tym to kotka i do tego strachliwa, także nie ma
                        takich ciągotek do oddalania się.
    • anna.pamula wieczorne pogaduchy 09.09.04, 21:36
      Cisza tu taka...
      ja mam ostatnio takiz asuwa w pracy ze tylko od czasu do czasu zerkne i cos
      napisze, ale pamietajcie o mnie Kochane wink Dzis byl dzien dobry wiadomosci -
      moj promotor zgodzil sie mnie przyjac do siebie mimo braku miejsc na
      seminarium, ale kazal mi sie wziac do robotym wiec przyszly tydzien mam
      dramatyczny. Ale ciesze sie bo to oznacza ze mam cel, mam wytyczona droge i
      teraz tylko do roboty wink)). Dostalam nowy projekt do zrobienia, i jak go
      skoncze to moge sie pochwalic i wogole bylo dzis bosko... Uslyszalam to slowo
      od szefa jak mu wytłumaczylam zasady budowania stron htmlowych wink)
      • abiela Re: wieczorne pogaduchy 09.09.04, 21:48
        Aniu no to bardzo sie ciesze, ze wychodzisz z dolow na gorywink) I mocno trzymam
        kciuki za pisanie pracy, bedzie dobrze!

        Bazylko wyslalm ci 3 moje zdjecia i poprosze o Twoje.

        A ja ide sie polozyc, bo niestety moje kolano bolesnie sie odzywa i mam
        wrazenie, ze przesadzam. No ale zyje jak przed operacja, a moze powinnam sie
        jakos oszczedzac????

        A.
    • agnesp76 Witam wszystkie 10.09.04, 08:23
      i zabieram się do czytaniasmile)
      • gabinia24 DZIEŃ DOBRY !!!! POBUDKA!!!! 10.09.04, 09:03
        Ja dziś miałam drastyczną pobudkę:0 Moje dziecko kocha budzić mnie w
        niekonwencjonalny sposób smileSama przyjemność.

        No ale jest już w przedszkolu.Artek w pracy,a ja mam w końcu "wolną
        chatę".Tylko robotnicy się za oknem drą niemiłosiernie.I to na dodatek
        brzydkimi słowami operują brrrr.
      • agusik25 Re: Witam wszystkie 10.09.04, 09:04
        Dzień Dobrysmile))

        Dzisiaj chyba już troszkę cieplejsmile)) Nie chcę żeby lato się skończyło...

        Aroska, odezwij się! Co się z Tobą dzieje???

        Wczoraj mój M. oglądał Wasze zdjęciasmile) I zmusił mnie żebym pokazała nasz
        wąteksmile Musze teraz być grzeczna, bo pewnie będzie sobie czytał, co ja tu
        wypisujęsmile
        • qiciaq Re: Witam wszystkie 10.09.04, 09:12
          dzień dobry!!!!

          a teraz zabieram się do czytania zaległości...
          • agusik25 Re: zdjęcia 10.09.04, 09:19
            Justi, dziękuję za super fotkismile Nareszcie doszłysmile Znowu Ci zazdroszczę tego
            urlopu w górachsmile
            Jak tak Twój wynik HCG?

            Dzisiaj piąteksmile))) Idziemy na zakupysmile Musimy kupić jakis fajny prezencik dla
            małej Zuzki i jej rodzicówsmile))
            • abiela Re: zdjęcia 10.09.04, 09:27
              Hej!

              ja nadal witam z dola, wczoraj po telefonie do domu ryczalamsad((
              Na szczescie dzis piatek.
              Z tej rozpaczy zaczelam planowac jakis urlop (w tym roku jeszcze nie bylismy) -
              jakos na nic nie mozemy sie zdecydowac, bo chcemy jechac koniec
              wrzesnia/pazdziernik/ew. poczatek listopada - ma byc cieplo i raczej leniwie,
              bo ja z moja noga jeszcze nie dam rady duzo chodzic.
              Nawet glupiego urlopu nie umiem wymyslecsad
              Bo wogole tak myslalam, ze najlepiej zajac sie dzidziulem na urlopie, nie???
              A.
              • agusik25 Re: zdjęcia 10.09.04, 09:30
                Abielko, nie dołuj się, pliiissssssssmile))))))))) Mi też sie robi smutno jak
                pomyslę, że tęsknisz za domkiem i rodziną...
                Mam nadzieję, że jak juz zaplanujecie urlop i będziecie czekać na wyjazd to
                humorki będę lepszesmile Jak to Justi pisała przepis na dzidzię: luz i zmiana
                klimatusmile))
                Ściskamy Cie mocno (ja i mój dzidziulek)smile)))
                • white_calla Czesc:))) 10.09.04, 09:40
                  Ale wczesnie rano dla mnie jest ale dzisiaj jakos nie moglam spac bo moj brat
                  idzie pierwszy dzien do szkoly. Strasznie jestem ciekawa jak bedzie.
                  Abielko nie smutkuj sie. Moj maz jak mialam kiedys takiego strasznego dola
                  puscil mi piosenke Outcast "hey ya" i zaczal machac moimi rekami tak jakbym to
                  ja tanczyla.Przeszlo. A tak powaznie to ja tez tesknie za rodzinka ktora
                  miesiac temu wyemigrowala do usa a ja czuje taka straszna pustke bez nich ze
                  nawet teraz rycze. Do mieszkania mamy nie moge wejsc a mamy sie tam
                  przeprowadzic...
              • idid Re: zdjęcia 10.09.04, 09:32
                no to możemy podać sobie łapki
                • abiela Re: zdjęcia 10.09.04, 09:34
                  Agusik dzieki wielkie! No dlatego zabralam sie za planowanie tego urlopu. Poza
                  tym, jakby sie udalo nam wczesniej to moze byc gorzej z planowaniem urlopu, bo
                  my raczej w dalekie kraje wyjezdzamy, ale dokad?????

                  Idid, a ty masz dol wciaz na ten sam temat?
                  A.
                  • myszka777 plany urlopowe 10.09.04, 09:39
                    Dzień Dobry Wszystkim
                    Abielko - ciepło, leniwie i dalekie kraje - może Kenia???
                    • abiela Re: plany urlopowe 10.09.04, 09:43
                      Myszko, witaj!
                      Treaz zobaczycie jaka ze mnie wybreda. Kenia odpada, bo ja jakos nie lubie
                      Afryki i raczej jak sie juz tam wybiore trzeba bedzie zwiedzac, a ja z moja
                      noga nie dam rady. Wczoraj mnie okropnie bolalasad
                      A.
                      • white_calla Re: plany urlopowe 10.09.04, 09:44
                        Kuba, Meksyk???
                    • qiciaq Re: plany urlopowe 10.09.04, 09:45
                      no jestem, ale płodne jesteście, czytałam i czytałam...

                      i na dodatek nie pamiętam dokładnie o czym pisałyście sad

                      a, czosnek lubię bardzo!
                      biust mam nieduży 75B ale bardzo go lubię i jestem z nim emocjonalnie związana!
                      wolę pieski niż kotki, justi ma ślicznego maksia i sama też jest śliczna,
                      dzięki za zdjęcia!
                      abielko, a może dominikana, maleiwy... tam na pewno będzie leniwie i ciepło...
                      • qiciaq Re: plany urlopowe 10.09.04, 09:49
                        miały być malediwy wink
                      • abiela Re: plany urlopowe 10.09.04, 09:49
                        Karaiby odpadaja calkowicie, bo pogoda do de, i sezon huraganowy, Kuba odpada
                        generalnie ze wzgledu na Fidela, Meksyk tez ze wzgledu na zwiedzanie,
                        Dominikana ze wzgledu na turystow. Malediwy sa moim typem, ale moj M. nie chce -
                        a pomyslcie taka wyspa, co ja mozna w 5 okrazyc pieszo.....no ale moj M.
                        nurkuje i wtedy bezdie caly czas w wodzie siedzial.
                        Widzicie, dzis to juz wogole jestem beznadziejna...

                        Idid, moze cie to pocieszy, ja zarabiam w mojej pracy najmniej, nawet mniej od
                        szofera.....

                        A.
                  • idid Re: zdjęcia 10.09.04, 09:39
                    niestety tak, zwłaszcza w obliczu niesprawiedliwości, o której się dowiedziałam
                    (moja koleżanka z pokoju, dopiero co licencjata zrobiła, mamy to samo
                    stanowisko, a ja zarabiam 2/3 tego co ona)

                    mój dół jest wybitnie pracowy, na szczęście jak wracam do domu to mija

                    • bazylia_am Re: zdjęcia 10.09.04, 11:54
                      Witam wszystkie foremki,
                      Dziękuję Abielce za zdjęcia. Cieszę się, że wiem jak wyglądacie. Tzn. na razie
                      zobaczyłam Abielkę, Idid i Anię.P. Wczoraj podjęłam próbę wysłania zdjęć do
                      wszystkich, ale nie wiem czy je otrzymałyście.
                      Postaram się być dzisiaj na bieżąco.
                      Idid, nie przejmuj się, wiem co czujesz. U mnie do pracy przyszła dziewczyna z
                      układami, ale NIC nie potrafiła, ja też ją mi.in. uczyłam, i co - zarabia za 3
                      razy więcej. Dobrze, że jest w innym dziale bo by mnie szlag trafił.
                      Pa, pa
                      • qiciaq Re: zdjęcia 10.09.04, 11:57
                        bazylio, ja nic nie dostałam sad

                        a jeśli chodzi o moje zdjęcia, to polecam naszą stronę www.cisek.net wink
                      • idid Re: zdjęcia 10.09.04, 11:58
                        Bazylko - nie dostałam zdjeć sad
                        • gabinia24 Re: zdjęcia 10.09.04, 11:59
                          Idid ok spróbujęsmile
                        • bazylia_am Re: zdjęcia 10.09.04, 11:59
                          Za chwilkę wysyłam smile
                          • agusik25 Re: zdjęcia 10.09.04, 12:09
                            AniuP, super zdjęciesmile)) taka malutka stópkasmile)))))) ale się rozczuliłam...

                            Jeszcze o kotach... tylko mnie nie zlinczujciesmile Ja nie lubię kotów, boję się
                            ichsmile Chociaż takie malutkie koteczki są fajnesmile Psy uwielbiam, chociaż obcych
                            też się bojęsmile Bardzo bym chciała mieć swojego, ale przy naszym wyjazdowym
                            trybie życia byłoby cięzko...
                            • abiela Re: adresy 10.09.04, 12:11
                              Agusik, ja tez o adresach myslalam, ale sama nie wiem??? Sms-y moze wystarcza?
                              Co myslicie?
                              A.
    • idid A gdzie jest Justi??? n/t 10.09.04, 12:26
      • abiela Re: A gdzie jest Justi??? 10.09.04, 12:27
        Diana mamy te same mysli w tym samym momenciebig_grinDD

        Ja ide zaraz na obiadek.
        A.
    • abiela Re:Justi 10.09.04, 12:26
      Zapomnialam napisac, ze Justi byla u lekarza z noga i ma zwolnienie i siedzi w
      domku. Obiecala sie odzywac ale pewnie wypoczywa, i dzis miala isc po wyniki.
      A.
    • anna.pamula dziewczynka czy chlopczyk? 10.09.04, 20:21
      jolmys.webpark.pl/#
      kto coreczke, kto synka wink)))
      • abiela Re: dziewczynka czy chlopczyk? 10.09.04, 21:07
        Wychodzi mi synus jesli sie uda...
        A.
        • gabinia24 Wieści 11.09.04, 11:59
          Wiem ,że dziś sobota ale może ktoś ma wieści od bazylki?

          Musiałam wam koniecznie napisać ,chociaż czytać będziecie w poniedziałek.
          Piesek jest już u nas w domu.Jest cudowny.Zakochaliśmy się w nim od pierwszego
          wejrzenia.Zrobił nam juz 3 kałuże.Ale naszczęście wcześniej pościągaliśmy
          dywany.Teraz śpi wtulony w kocyk.Artek poleciał do sklepu po coś na pchły ,bo
          ma ich mnóstwo(tzn psiak).Jak wpadnie brat to porobię zdjęcia i wam powysyłam.
          pozdróweczki
          --
          • abiela Re: Wieści 11.09.04, 12:46
            Gabiniu a w koncu wzieliscie pieska czy suke i jak sie wabi?? I czekamy na
            zdjecia!! A ja zaraz sle sms-ka do bazylki.
            A.
    • abiela WIESCI od bazylki! 11.09.04, 12:56
      Dziewczyny juz drugi raz jestem zwaistunem dobrych wiesci - bazylka ma 2
      KRESKI!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

      A.
      • agnesp76 Re: WIESCI od bazylki! 11.09.04, 12:58
        zdążyłam wejść, a tu taaaakie wieści!!!! Bazylko gratulacje!!!
    • idid Witam jeszcze weekendowo 12.09.04, 21:13
      1. Bazylko - WIELKIE GRATULACJE, a widzisz, czasem warto ulec namowom forumek i
      zrobić test smile)) Cieszymy się z Tobą i przesyłaj fluidki smile))

      2. Gabiniu, zdjecia dotarły, bardzo dziękuję. Jestem pod wrażeniem tego nowego
      adresu, no i wdzięczna za takie poświęcenie wink) Widzę, ze M. tu mocno
      wygłodzony był smile) Aha - tak sobie Ciebie wyobrażałam, sympatyczna
      blondyneczka, no i Julka po mamie wyszła smile

      3. Wyszedł mi syn, ehh, fajnie by było...

      4. Jak to jest z tymi tygodniami? Liczy się od OM? Ale przecież to
      zawyża "wiek" dziecka.... Ledwo człowiek test zrobi, a tu już 4 albo 5
      tydzień smile)

      5. Agnes teraz to chyba Twoja kolej.... big_grinDDD

      6. Tak sobie mysle, że chyba Edytę i Sockę można z listy skreślić, bo nie
      wygląda na to, żeby miały do nas jeszcze dołączyć.

      7. Najbliże dni zapowiadają się bardzo emocjonująco smile))

      8. Do jutra, bo widzę, że cisza już na dziś zapadła. Wszystkie wypoczywają na
      łonie rodziny smile

      • gabinia24 :)))) 12.09.04, 21:37
        Bazylko wielkie gratulacje!!!!!!

        Idid dziękismile))(warto było się poświęcic)smile))))

        Co do szczeniaczka to wzięliśmy pieska.Właściwie to on wybrał Artka bo jako
        jedyny z całej dziewiątki podbiegł do niego i chodził za nim krok w krok.
        Nazwaliśmy go Niko.Jest tak słodki ,że jak na razie to ciągle go całujemy i
        tulimy.Postaram się w tygodniu zrobić zdjęcia.

        A z objawami u mnie to jest tak ,że ich wcale nie masmile))Może to dobry znak????
        • abiela Re: :)))) 12.09.04, 21:47
          Gabiniu brak objawow to zdecydowanie dobry znak!
          Bedzie sie dzialo niebawem!
          A.
          • anna.pamula Re: :)))) 12.09.04, 22:21
            Bazylko - gratulacje, ciesze sie razem z Toba wink)) Jak widac na naszym forum
            same dobre fluidy kraza, co ktoras wejdzie to od razu bziuuuu.
            Moj maz wpadl wczoraj na pomysl ze 4 dzieci to jest to co daje najwlizniieksze
            szczescie, bo opowiedzialm mu historie spod gabinetu mojej Pani gin, jak to
            czekajac na wizyte w sobote, zobaczylam wchodzacego Pana z 3 dzieciaczkow:
            synek- 4 latka i dziewczynki - blizniaczki - po 2 latka. W tym momencie
            wychodzi z gabinetu obok Pani, i Pani ginekolog, Panstwo sie witaja, jakby sie
            dlugo znali, po czym Pani Dr nachyla sie do dziewczynek i mowi: musicie teraz
            pomagac mamusi bo ona ma w brzuszku wasze rodzenstwo!!!!! Rozumiecieee Ona
            miala znow blizniaki!!!! I moj maz powiedzial - no wiesz, zawsze mowilismy o 3 -
            Michal i nasza dwojeczka, a czemu by tak nie zdzialac trojeczki, bedzie gwarno
            przy stole swiatecznym wink) Rozczulil mnie wink. A ja znow lykam luteine, w sensie
            progesteron, bo moj jest na niziutkim poziomie. A dodatkowo kolejne badaniacrying.
            Abielko, powiedz co z twoim kolankiem, bo nie znam historii. Co to za
            operacja?? Bo ja mialam w czerwcu wypadek na rowerze, przy 50 km /h wpadl mi
            pies pod kolo i efekt to dwie rany na glowie i zbite biodro. I teraz sie bujam
            z biodrem bo okazuje sie ze mam poblokowane nerwy w udzie crying.Ale moj chirurg
            powiedzial ze jak zajde w ciaze to mi sie samo wygoi wink)) Madry facet. Oj ale
            sie rozgadalam. AAA i gratuluje psiaczka wink)
            • abiela Re: :)))) 12.09.04, 23:09
              Aniu, juz donosze o kolanie. Od jakis paru lat mnie bolalo ale wiesz
              lecekwazylam i wreszcie poszlam do lekarza chyba w maju i dostalam od razu
              skierowanie na tomografie rezonansu magnetycznego, ktora wykazala, ze mam
              zerwana lekotke, no i mialam operacje 13 lipca (dziewczyny to juz 2 miesiace
              temu!) i teraz przechodze rehabilitacje. To tak po skrocie. Jakbys chciala
              wiedziec cos wiecej to spokojnie pytaj.
              ja uciekam do spania, bo chce sie wyspac troche przed parac, wczoraj poszlam
              spac 3:30!
              Do jutra, A.
              • agnesp76 Witam w nowym tygodniu 13.09.04, 08:32
                Fajnie, że tak we mnie wierzycie, ale sama nie wiem. Test zrobię najwcześniej w
                piątek. Albo w sobotę. Zobaczę jeszcze.
                • qiciaq Re: Witam w nowym tygodniu 13.09.04, 08:42
                  dzień dobry!!!

                  agnes ja wierzę i trzymam kciuki!!!

                  gabi, zapomniałam z tego wszystkiego pogratulować pieska, czekam z
                  niecierpliwością na zdjęcia!

                  abielko, koniec cyklu się zbliża, to prawda, ale póki co żadnych objawów, jeśli
                  wcześniej nie przyjdzie @, to testuję 20.09. bo chcę wiedzieć przed wyjazdem na
                  czym stoję...

                  aniu, taka gromadka to jest coś!!!!!
                  • anna.pamula Re: Witam w nowym tygodniu 13.09.04, 08:57
                    dzien dobry Dziewczeta i Mamusie
                    a ja juz zasuwam, boli mnie brzusio i lykam luteine crying. Wczoraj byly starania,
                    dzis poprawimy i bedziemy czekaaac wink)
                    Buziaki dla wszystkich
                    • justynafx Witam w nowym tygodniu 13.09.04, 09:24
                      Hej! Witam również w nowym tygodniu smile
                      Bazylko jeszcze raz gratulacje!!!!
                      Agnes czekam na dobrą nowinę smile Mogły byśmy się wymieniać opiniami o łódzkich
                      szpitalach wink))
                      Całuję Was wszystkie i ściskam mocniasto big_grinDD
                      Dzisiaj idę na USG, żeby potwierdzić ciąże. Lekarza jeszcze nie wybrałam.
                      Ach, i byliśmy u teściów. Ucieszyli się baaaaardzo, bo jak powiedzieliśmy, że
                      zostaną dziadkami to wydali głośny, długi okrzyk smile))
                      • qiciaq Re: Witam w nowym tygodniu 13.09.04, 09:26
                        justi, super, a rodzice już wiedzą?
                      • agusik25 Re: Witam w nowym tygodniu 13.09.04, 09:27
                        Cześć!

                        Ja humorek mam dzisiaj średni... nie wyspałam się i wcale nie mam ochoty do
                        pracysad((
                        Jeszcze raz gratuluję Bazylcesmile))
                        Justi, wiem, że się niecierpliwiszsmile Ale czy to nie za wczesnie na USG? Może
                        warto poczekać? Zresztą to Twoja decyzja, ja tak tylko sugerujęsmile

                        Buziaki
                    • bazylia_am Bazylka wita!!! 13.09.04, 09:26
                      Kochane dziewczyny,
                      Nawet nie wiece jak mnie rozczuliłyście. Dziękuję wam wszystkim za ciepłe
                      słowa. Dziękuję Abielce, że się pofatygowała i napisała do mnie w sobotę sms-a.
                      Ja byłam w lekkim szoku, nie bardzo to do mnie docierało a obiecałam przecież
                      napisać co i jak.
                      To dziwne, ale ja jeszcze nie bardzo czuję, że to już. Zwłaszcza, że wiem jak
                      to różnie bywa w trakcie pierwszych tygodni. Żeby tylko nie zapeszyć.
                      Na poniedziałek 20 września umówiłam się na wizytę lekarską, potem zapisałam
                      się na pobranie krwi (no bo tak mi potwierdzali pierwszą ciążę), a potem 27.09
                      na kolejną wizytę - chyba na omówienie wyników smile
                      Pamiętam moją pierwszą ciążę, miałam wtedy 20 lat. Ale byłam młodziutka. Bardzo
                      chcieliśmy mieć dzidziusia, ale jak nam się udało go zmajstrować to byłam
                      przerażona. Boże, co my takiego zrobiliśmy, jak sobie damy radę. Bez ślubu, bez
                      pieniędzy, bez mieszkania, ja na dziennych studiach. Ale udało się,
                      przetrwaliśmy wszystkie trudności, kochamy się i mamy najwspanialszą córkę pod
                      słońcem. Wszystkim wam życzę conajmniej takich dzieci smile
                      Teraz też nie będzie łatwo, bo mamy kredyty do spłacania. Pewnie po
                      macierzyńskim + urlop bedę musiała wrócić do pracy. To będzie trudne. Ale nie
                      chce się martwić na zapas. Zresztą, kto powiedział, że ma być łatwo?
                      Czuję spokój i spełnienie. I nadal pewne niedowierzanie. Brrr, ale się
                      rozgadałam.
                      A terz o rzeczach bardziej przyziemnych. Mój mąż "martwił" się, że teraz będzie
                      musiał być dla mnie cały czas miły i grzeczny (no bo chyba jak każde małżeństwo
                      kłócimy się czasami). Stwierdził, że jak to, dlaczego tak szybko, myślał, że
                      będziemy się starać i starać i tak przez wiele miesięcy. Te starania bardzo mu
                      się spodobały! A wieczorem kupił szmapana, kochany.
                      Ja wcześniej nie odczytywałam ze swojego ciała żadnych sygnałów. Ale odkąd
                      WIEM - może to siła sugestii - bolą mnie piersi (myslałam, że przed okresem),
                      chodzę często sikać, jestem śpiąca (ale to u mnie norma) i w ogóle nie mam
                      siły. W niedzielę o 10 poszliśmy na basen i nie miałam potem siły żeby ruszyć
                      ręką ani nogą. Mój mąż, córka, siostra w najlepsze szaleli, a ja czułam, że
                      gdybym położyła się to bym zaraz zasnęłą.
                      Koniec gadania, bo was zanudzę. Wydrukowałam sobie tabelkę Abielki, będę cały
                      czas śledzić nasze losy.
                      Gabinia - czekam na zdjęcie psiaka. Czy to rasowiec?
    • agnesp76 moja lista 13.09.04, 12:08
      Sprawozdanie - jeszcze chwilkę poczekajcie na listę.Mam braki: agulka295,
      lilian_ka, fasolka31 (założycielka coś sie nie odzywa!!!), myszka777 i mycha79.
      Do tych z Was wysłałam maila czego mi brakuje i jak dostanę info to lista już
      będzie.
      A mychę to chyba zostawimy na później, bo urlopuje.
      • abiela Re: moja lista 13.09.04, 12:11
        Mysle, ze agulke mozesz odpuscic, bo juz dosc dlugo wogole sie nie odzywa.
        No a reszta nie ociagac siewink!
        A myszke uzupelnimy po urlopie.
        A.
    • idid Usprawiedliwienie nieobcności :)) 13.09.04, 12:58
      Szanowne koleżanki, przepraszam za dziesiejszą nieobecność, ale szef mi d..
      zawraca i dzisiaj chyba bedę mogła tylko z rzadka odpisywać, czytać się staram
      na bieżąco smile)


      Gabi - ręce mi opadły jak przeczytałam o tym prezencie od brata sad(
      Aniu - jestem pod wrażeniem Twojej samodzielności, jak bym chyba tak nie
      umiała...
      Aroska -witamy ponownie i nie łam się, nie jesteś sama, mi tez się nie udaje i
      tym razem też czuję, że nic z tego - a starania były jak biologia przykazała i
      nic...
      Justi - rób to co Cie uspokoi, to najwazniejsze, tylko spokój......
      Agusik - uszy i głowa do góry, jak się nie masz czym dzisiaj cieszyć, ciesz się
      dzidziulem smile
      Abiela - u mnie tez ciągle pytają kiedy wnuczek, ale twardo mówię, ze jeszcze
      długo, długo nie... smile) Wolę sprawiać niespodzianki smile)

      Więcej nie pamiętam sad

      Aha - Karola, ehhh, mój się nigdy nie wspiął na takie wyżyny wyznawania uczuć,
      chyba też bym się rozpłakała, mimo, że nie czesto to robię (poza filmami)....
      • agnesp76 o snach 13.09.04, 13:02
        Dziś rano się wybudzamy, a mój mąż mówi: "Sniło mi się, że umarłem. I byłem
        wystraszony i niezadowolony, że tylu rzeczy nie zdążyłem zrobić."
        • idid Re: o snach 13.09.04, 13:12
          Mi się dzisiaj snił mój pozytywny test ciążowy, kreska na nim była bardzo
          gruba - ale nie bede komentować.... smile)
          • qiciaq Re: o snach 13.09.04, 13:15
            idid, no to kiedy ten teścik???

            a mojemu M. się śniło, że przyszła @ a jego sny się często sprawdzają...mam
            nadzieję, że nie tym razem!
            • mamalina Re: o snach 13.09.04, 13:21
              patrzyłam, że chyba już za chwilę: 29. dc. to nie przelewki...
              ho ho
            • anna.pamula Re: o snach 13.09.04, 13:36
              heheh fajne sny macie. Mnie i mojemu M w ta sama noc sie snilo ze nam podsluch
              w domu zalozyli ( ciekawe po co? Afera Rywina juz zamknieta - bo ja w Matce
              Agorze robie). Co do tesciow: moja tesciowa jest OK, mieszka 240 km od nas wink
              nie wtraca sie i ostatnio tylko jej syn powiedzial jej ze ma za wysoki
              cholersterol to mu rzucila" no synu, stary jestes, powienienes sie postarac o
              jakiego nastepce bo potem nie bedziesz mogl" wink) A tesc... ech na jego temat
              moglabym prace doktorska napisac pt" Psychozy i zboczenia wieku starczego "
              ostatnio jak byli u nas przez weekend, myslalam ze go zabije. Pietro wyzej
              mieszkaja nasi przyjaciele - Zydzi. Mamy z nimi swietnu kontakt i wogole bardzo
              nam zalezy na znajomosci z nimi. A tesc co robi? Siedzac na ogrodzie ( bylo
              cieplo, okna otwarte) snuje torie spiskowa i ze wszystkiemu winni Zydzi i
              masoni wink I ze generalnie to w POlsce brakuje kolejnego Hitlera. Dobrze ze mnie
              przy tym nie bylo, tylko moj Maz ktory po 3 zdaniach powiedzial brutalnie" Tato
              zamknij sie" i tesc sie zmitygowal. A potem moj maz mowi do mnie: jakby Magda
              lub Yoram nie odzywali sie do Ciebie to sie nie zdziw. na co ja : ale jak to.
              Pawel opowiedzial mi te historie, ale tesc juz wyjecha bo inaczej dzis
              siedzialabym w wiezieniu za mordestwo z premedytacja. AAA i np opowiadanie
              historii przy kolacji typu: bo jak mialem znajomego dyrektora prosektorium to
              on opowiadal ze tam byl taki co to lubil ze zwolkami!!!! Na moja uwage ze nie
              jest to temat wlasciwy, zapytal mojego Meza czy w naszym domu jest jakis
              kodeks. na co moj Maz : moja zona tworzy kodeks. I tescia zamurowalo wink)) I
              przeprosil. Ha! A poza tym podrywa mnie, jak sie wita to chce mnie calowac w
              usta ( bleeee, ma 77 lat) i twierdzi ze mam najpiekniejsze cycki na swiecie.
              koniec cytatu.!! I pomyslec ze ma takiego fajnego syna wink))
              • abiela Re: o snach 13.09.04, 13:43
                Ania rewelka masz tesc, seriowink))
                Oj to ja mam naprawde cudowna tesciowa, tylko szkoda, ze ostatnio jest w
                centrum mojego zycia malzenskiego.... Jakos przetrzymam, twarda jestem w koncu,
                nie?
                Ale musze wam napisac, ze mi sie troche humor poprawil rowniez dlatego, ze moj
                M. sie wciagnal w temat dzidziula, jak juz pisalam w weekend. A wczoraj mu
                nawet folik do buzi wepchalamwink

                Ania, a propos Zydow, to ja mam sasiada Zyda - kobieciarza jakich malo, i
                wypytuje mnie nonstop o wszystkie kolezanki, bo szuka partnerkiwink Dodam, ze
                jest kolo 50 i ma 3 dzieciwink Ale generalnie fajny jest i prowadzimy z nim
                czesto dlugie dysputy filozoficznmo-socjalne. Wiec lepiej by bylo, zeby tescia
                pod Berlin nie zawialowink

                Apropos snow jeszcze, to ja mam sny na maksa sugestywne i cale mnostwo a w
                akompaniamencie gadam albo po niemiecku, albo po polsku, albo po aniowemu.
                Glownie po aniowemu.
                Ale co dzis mi sie snilo nie wiem, bo sie mi okropnie nie chcialo wstac. U mnie
                ja wstaje przed M. i widok slodko spiacego M. nie dziala sugestywnie na
                wyciaganie gnatow z czelusci lozawink

                A.
                • anna.pamula Re: o snach i tesciu 13.09.04, 13:52
                  Ania, moze to moj znajomy, ma na imie Alon wink)?
                  • abiela Re: o snach i tesciu 13.09.04, 13:56
                    Niestety nie, na imie ma Uriwink
                    A.
                    • anna.pamula Re: o snach i tesciu 13.09.04, 13:58
                      heh a szkoda bo Alon jest niezly.Ma 3 dzieci, firme w Berlinie, ale jak sie
                      poznalismy przez sasiadow to natychmiast zaproponowal mi bycie jego utrzymanka.
                      powiem tylko ze moj maz stal jakies 3 m dalej wink))
                      • abiela Re: o snach i tesciu 13.09.04, 14:18
                        Aniu no opis pasuje prawie jak ulal. Moj Uri tylko firmy nie ma, no i jest
                        rozwiedziony.
                        A.
                    • aroska Re: o snach i tesciu 13.09.04, 13:59
                      Dziewczynki...ja już idę...
                      Moi tesciowie są w miarę normalni..he he...i nie mam żdnych ciekawych historii
                      z ich udzialem do opowiedzenia...
                      A powiedzcie mi gdzie Ejdzi?...na urlopie czy na zwolnieniu?

                      Buziaki i do jutrawink))))))))))))
                      • justynafx Re: o snach i tesciu 13.09.04, 14:03
                        Ejdz jest na zwolnieniu. Gin ją wysłał, bo mało na wadze przybierała smile Pewnei
                        teraz wypoczywa i jak widze je za dwóch smile))
                        • bazylia_am Re: o snach i tesciu 13.09.04, 14:10
                          Justi, przepraszam ale nie mogę ci teraz odpisać na GG - jest dyr!
                          • bazylia_am do Justi 13.09.04, 15:03
                            Justi, coś do mnie pisałaś na GG ale szybko musiałam to wykasować, bo jak już
                            wcześniej pisałam przyjechał dyrektor i łaził między biurkami. Tak więc dzisiaj
                            rezygnuję z GG. A w ogóle to podaj mi swój numer, na razie mam tylko Abielkę.
                            Justi, ja jeszcze się nie interesowałam i chociaż jestem już mamą to prawie nic
                            nie pamiętam - czy nasze fasolki to jeszcze sobie wędrują po jajowodach czy już
                            się zagnieździły w domku?
                            Jestem jakaś rozkojarzona... Dzidzia ma 6 tygodni wg OM ale jakieś 4 wg
                            owulacji. Jak to jest?
                            • abiela Re: do Justi 13.09.04, 15:09
                              Bayzlko jak agnes zrobi liste do konca, to bedziesz miala GG nas wszystkichwink
                              I czemu nie krzyczysz, ze to juz 6tc - to ja zaraz liste zmieniamwink
                              A.
                            • justynafx Do Bazylki :))) 13.09.04, 15:23
                              bazylia_am napisała:

                              > Justi, coś do mnie pisałaś na GG ale szybko musiałam to wykasować, bo jak już
                              > wcześniej pisałam przyjechał dyrektor i łaził między biurkami. Tak więc
                              dzisiaj
                              >
                              > rezygnuję z GG. A w ogóle to podaj mi swój numer, na razie mam tylko Abielkę.
                              > Justi, ja jeszcze się nie interesowałam i chociaż jestem już mamą to prawie
                              nic
                              >
                              > nie pamiętam - czy nasze fasolki to jeszcze sobie wędrują po jajowodach czy
                              już
                              >
                              > się zagnieździły w domku?
                              > Jestem jakaś rozkojarzona... Dzidzia ma 6 tygodni wg OM ale jakieś 4 wg
                              > owulacji. Jak to jest?

                              Kochana ja to rozumiem bo u mnie też się szef często kręci smile moje GG 3236482
                              Musimy być teraz w kontakcie smile U mnie 6tc od OM i 2,5 od zapłodnienia smile Ciąże
                              lekarze liczą od dnia OM. "Dokładną" datę poczęcia mogą podać jak wymierzą
                              dzidziusia dokładnie smile ale to około 3 miesiąca smile
                              Podam Ci kilka ciekawych stronek smile

                              pregnancy.about.com/cs/pregnancycalendar/l/blpregcalc.htm
                              wpisz date ostatniej @ a kalkulator Ci wszystko sam wyliczy smile

                              niemowle.onet.pl/1095942,8,1,1120,7551,wszystko.html
                              kalendarz - licz tygodnie od OM, a przeczytasz coś o swoim bobo

                              kobieta.gazeta.pl/edziecko/1,54921,2095840.html?v=0&f=46
                              kalendarz ciąży - tydzień po tygodniu

                              Ja uciekam do ginki smile Ciesze się, że może czegoś się dowiem i będę
                              spokojniejsza smile))
                              • bazylia_am Re: Do Bazylki :))) 13.09.04, 15:49
                                Justi, trzymam kciuki żeby twoja gin uspokiła twoje skołatane nerwy. A tak przy
                                okazji to żegnam się, do jutra!
            • idid Re: o snach 13.09.04, 14:38
              o hoho, teścik to nie szybko, może za tydzień, jednak coś (znaczy cycki) mi
              mówi, że test nie będzie potrzebny i nidługo zacznę nowy cykl...
              • anna.pamula Re: o snach 13.09.04, 14:48
                idid.. wink) Cos mi mowi.. hehe ja nie umiem gadac ze swoimi wink)) zdradz
                tajemnice wink
                • idid Re: o snach 13.09.04, 14:59
                  no niestety sad
                  przykro mi sad
                  to jest przekazywana z dawien dawna, z pokolenia na pokolenie tajemnica, którą
                  babka matce, matka córce.... no nie mogę Ci tej tajemnicy zdradzić,
                  wybacz... big_grinDDDDDDD

                  ależ mam głupawkę, taką jakby piątkową
                  i chyba za szybko się przegonieniem przeziębienia pochwaliłam, bo coś mnie
                  łamie...
                  • agnesp76 UWAGA lista 13.09.04, 15:03
                    2 foremki poszukuję - lilian_ko - napisałam maila i fasolka31 -gdzie się
                    podziewasz też maila napisałamsmile)
                    pozdrawiam
                    • fasolka31 Re: UWAGA lista - do Agnesp76 13.09.04, 19:16
                      Aga - napisałam ci moje dane na twoje GG, bo nie chciało mi nic wysłać na twoją
                      pocztę gazetową.
                      • fasolka31 Re: Z opóźnieniem, ale zawsze... 13.09.04, 19:25
                        Bazylko - gratuluję 2 kreseczek.......to wspaniała wiadomość. Powoli sie
                        wykruszamy - w pozytywnym tego słowa znaczeniu.

                        Abielko, Magda i Diana - dziękuję za zdjątka.
                        Aniu - twój meżuś na bardzo łagodnego wyglądasmile))))))))))naprawdę. Smaku
                        narobiłyście mi tymi drapaczmi chmur, kanionami, górami ....ach........
                        Ciekawy temat teściów poruszyłyście i rodziców oraz dzieci - i znam relację z
                        wczesnej ciąży córki, bo moja siostra taki numer wywinełasmile)))ale wszystko
                        dobrze się skończyło, bo mój siostrzeniec ma prawie 20 lat.
                        Papa
                        • abiela Re: Z opóźnieniem, ale zawsze... 13.09.04, 19:56
                          Agusik mnie takie przesady oslabiaja na maksa. A najbardziej juz to, ze chrzest
                          to w koncu jakas deklaracja przynaleznosci do kosciola, a kosciol chyba
                          przesadow i zabobonow nie pochwala, prawda?
                          Drugi zabobon, ktory mnei zbil z nog to nie kupowanie niczego przed podrodem.
                          Nie wiem, ale dla mnie to jakas szopka.


                          A tak wogole to wrocilam do lekarza, bylam u tego, ktory mnie operowal i on
                          jest bardzo zadowlony z mojego kolana. A ze boli to normalne. Jeszcze ma 6
                          rehabilitacji i juz. Jakos ciezko mi uwierzyc, ze potem bede juz kucac ale dam
                          sie zaskoczycwink

                          A.
                          • fasolka31 Re: Z opóźnieniem, ale zawsze... 13.09.04, 20:07
                            A i Ani - dziękuję za zdjątka.
                            A przesądy są dla strachliwych - ja w m-cu miałam już łożeczko kupione i było
                            OK.
                            Dobranoc
                            • anna.pamula Re: Z opóźnieniem, ale zawsze... 13.09.04, 20:45
                              Wiesz, ja wyznaje zasdade ze jak ktos chce zebys byla chrzestna jego dziecka to
                              nie licza sie dla niego przesady. Wybacz ze tak pisze, ale tacy quasi
                              przyjaciele to zadni przyjaciele. U mnie na slubie swiadkiem bylo 2 facetow.
                              Wygladaja jak platni mordercy wink))Ale sa najwspanialszymi przyjacielami. I to
                              sie liczy. A co do kosciola. Ja z reguly odmawiam bycia matka chrzestna. mam
                              jedengo chrzesniaka - bratanka i wiecej nie mam zamiaru. Zreszta moj maz i jego
                              rodzenstwo jest niechrzczone wiec moj maz ostatnio zadeklarowal ze nasze
                              dziecko tez nie bedzie. Mmnie jest wszytsko jedno, wiem jedynie ze moja matka
                              bedzie mi suszyc glowe na maksa, powiedzialam o tym Pi, a on na to ze raz
                              zniesie jak mu to ktos powie, a za drugim po prostu wyjdzie. Echh ciezko
                              bedzie, szykuje sie kolejna batalia, ale na razie mam czas zeby sie przygotowac
                              do niej wink) A jak u Was? Czy wsrod nas jest ktos innego wyznania niz
                              katolickie, chrzescijanskie?
                              • abiela Re: Z opóźnieniem, ale zawsze... 13.09.04, 20:54
                                Aniu, ja generalnie mam do czynienia tylko z innymi wyznaniami albo wogole z
                                zadnymi - na samym poczatku dla mnie to byl szczerze mowiac szok, ze nie
                                wszyscy sa ochrzczeni. Jakos tak wychodzilam z tego malomiasteczkowego pewnie
                                zalozenia.
                                Ja sama chodze co niedziele do kosciola i dzieci ochrze, moj M. sie zgadza,
                                mimo ze nie chodzi do kosciola (jest ochrzczony w kosciele ewangelickim) ale ja
                                juz go do koscielnego slubu nawet przymusilamwink
                                No i tyle, ide prasowacwink
                                A.
                                • anna.pamula Re: Z opóźnieniem, ale zawsze... 13.09.04, 20:56
                                  Aniutek, podrzuce ci moje prasowanie???? Bo tu juz 2 dzien prasujesz. A ja
                                  szukam materialow do pracy mgr crying
                                  • abiela Re: Z opóźnieniem, ale zawsze... 13.09.04, 21:05
                                    Podrzucja Ania, uwielbiam prasowac i podrzuc mi swoj nr GG przy okazjiwink Ide
                                    kontynuowac. A do pracy cos ci podrzuce, jutro sprobuje z pracy maila skorbnac
                                    o solidarnosci.
                                    A.
                                    • mamalina Re: Z opóźnieniem, ale zawsze... 13.09.04, 21:37
                                      Podziwiam Cie z tym prasowaniem. Ja jak kiedyś mężowi uprasowałam koszulę, tego
                                      samego dnia złamałam OBIE ręce
                                      • anna.pamula Re: Z opóźnieniem, ale zawsze... 13.09.04, 22:35
                                        Ja jak mi sie nazbiera prania to wyozyczam 2 lub 3 filmy ( w zaleznosci od
                                        ilosci prania) ale takie z lektorem i nie takie nad ktorymi sie musze
                                        zastanowic ale leciutkie komedie romantyczne itp i staje do deski. Ogladam i
                                        prasuje wink) Ale lubie prasowac meskie koszule.. uwielbiam widok plotna ktore
                                        staje sie gladziutkie wink Taki fetysz.. zreszta wogole kocham meskie koszule,
                                        najbardziej podniecajacy moment kiedy rozpinam koszule na ciele fajnego faceta
                                        ( Mojego Meza oczywiscie wink hehehe. Takie male perwersje na wieczor wink)). My
                                        bralismy tez tylko cywilny - ja rozwodka, maz bez chrztu, ale powiem Wam ze nie
                                        brakuje mi Kosciola katolickiego z tym calym zaklamaniem. Pewnie doezwa sie
                                        dziewczyny z fantastycznymi ksiezmi w parafiach, milymi mszami, kurcze na
                                        studiach mialam taki przedmiot jak psychologia religii , tam obowiazkowa
                                        lektura jest ksiazka pod tym samym tytulem niejakiego Wulffa. powiem wam ze po
                                        tej lekturze nie robia na mnie wrazenia zadne rytualy koscielne. No wiec to tak
                                        na dobranoc wink Caluski
                                        • abiela Re: Z opóźnieniem, ale zawsze... 13.09.04, 23:04
                                          I wiecie co wcale nie skonczylam prasowac, bo potem do mamy zadzownilam a potem
                                          M. przyszedl i zajelismy sie planowaniem urlopu i juz sami nic nie wiemy. Ale
                                          jak zrealizuje te plany, ktore wlasnie kulismy, to chyba nie powinnam sie
                                          starac w tym cyklu...

                                          Ja przy prasowaniu tez obowiazkowo tv ogladam, ale moj M. koszule z rzadka
                                          nosi, na szczescie.

                                          Eeee ja tez nie mam najlepszego zdania o KK, a zwlaszcza o polskim, tutaj
                                          chociaz ksieza sie wysilaja i cos sie dzieje w parafii, ale nie bede sie
                                          rozwodzic, bo to temat rzeka...

                                          A.
                                        • agnesp76 Re: Z opóźnieniem, ale zawsze... 14.09.04, 11:03
                                          Aniu - widzę, że Ty podobnie jak ja prasujesz i oglądasz jednocześnie. Ja
                                          ograniczam się do telewizji (nie przynoszę filmów), często prasowanie to jedyny
                                          czas, kiedy coś uda mi się obejrzeć w TV.
                      • agnesp76 Re: UWAGA lista - do Agnesp76 14.09.04, 10:59
                        Witam, niestety dopiero teraz. Agusiku, przykro mi, że takie sytuacje się
                        zdarzają (to dyskryminacja kobiet w ciąży). Prawdę mówiąc, to do wiedziałam się
                        o takich przesądach czytując forum GW - ciężarna nie może być chrzestną ani nie
                        może być świadkiem na ślubie. Dla mnie to jest chore, uważam, że na chrzestnych
                        wybieramy osoby, które lubimy i którym ufamy - będziemy się przecież z nimi
                        spotykać w najważniejszych momentach życia naszych dzieci i nie tylko. A to czy
                        ktoś jest w ciąży to dla mnie akurat żadne kryterium.

                        Fasolko - na GG nic nie przyszło, ale Twojego maila dostałam w 4
                        egzemplarzachsmile) Jeszcze odpisałam - brakuje mi nazwiska Twojego - też na maila
                        poproszę.

                        A teraz czytam Was dalej...
                  • anna.pamula idid 13.09.04, 15:04
                    No wiesz..myslalam ze jako kolezanka.... ;D
                    • idid Re: idid 13.09.04, 15:19
                      No ok....ale musisz obiecać, że teraz Ty będziesz przekazywała to z pokolenia
                      na pokolenie...
                      Cała tajemnica w tym, ze one lubią jak się z nimi rozmawia, dużo rozmawia i
                      traktuje jak ludzi, po ludzku, a wtedy one po jakmś czasie odrzucają maske
                      nieśmiałości i zaczynają gawędzić big_grinD
                      • abiela Re: idid 13.09.04, 15:22
                        A trzeba rozmawiac samodzielnie? Bo mnie najczesciej M wyreczabig_grin
                        A.
                        • idid Re: idid 13.09.04, 15:24
                          Raczej samodzielnie, bo one to wiecie, raczej babskie rozmowy lubią smile
                          W trakcie rozmów z M. to one się tylko uśmiechają smile, ale milczą.. smile)
                          • qiciaq Re: idid 13.09.04, 15:32
                            idid, kurczę, to ja może też z moimi pogadam???
                            i obiecuję, że przekażę tradycję córce!!!
                            • abiela Re: idid 13.09.04, 15:34
                              idid to teraz bez dwoch zdan musze miec corcie do przekazywania tradycji, a z
                              maluchami pogadam w domkuwink
                              Justi powodzenia u ginki!
                              A.
                              • qiciaq to ja się żegnam... 13.09.04, 15:44
                                do jutra,
                                justi, czekam na relacje od gina!!!
                                buziaki!
                            • idid Re: idid 13.09.04, 15:42
                              ooooo, jak obiecujesz, to pozwalam smile)
    • idid Sen słodki sen.. 13.09.04, 15:45
      właśnie zasypiam przy biurku, normalnie zaczęło mnie scinać i powieki mam
      ciężkie jak z ołowiu, co się dzieje?!

      idę na kawę...
      • abiela Re: Sen słodki sen.. 13.09.04, 16:07
        Objaw????

        A.
        • idid Re: Sen słodki sen.. 13.09.04, 16:12
          Abielka, Ty mi tu nie imputuj? smile
          • abiela Re: Sen słodki sen.. 13.09.04, 16:33
            A czemu nie??wink

            Ja uciekam na rehabiliatcje, pa!
            A.
          • idid Jeszcze 13.09.04, 16:38
            25 minut i do domku smile), a potem pod kołderkę i trzeba sie znów kurować sad(
            • anna.pamula Re: Jeszcze 13.09.04, 17:04
              A ja dzis do ortopedy, a potem myslec nad praca magisterska. O! Wykorzystam Was
              panny moje kochane. Czy w Waszej pracy spotkalyscie sie z objawami niecheci
              lub przeciwnie solidarnosci kobiet wobec kobiet. Mowie tu o jawnej
              dyskryminacji osob tej samej plci lub tzw solidarnosci jajnikow? jesli tak -
              napiszcie mi o tym , proszeeee. najlepiej na maila gazeta.pl zeby nie zamsiecac
              forum
              • gabinia24 Re: Jeszcze 13.09.04, 18:53
                Jestem zmęczonasad((psinka mnie wykańcza!!!!
                Co do snów to (wracając do tematu)To ja w wieku dojrzewania lunatykowałam.We
                śnie zdarzało mi się otworzyć drzwi zamkniete na dwa zamki i wyjść na klatkę
                schodowąsmileMoi rodzice się przerazili i zaczęli chować klucze na noc.Teraz tylko
                czasami gadam bez sensu.,Wczoraj na przykład powiedział Artkowi"Ty już mnie
                chyba nie kochasz"Artek mówi ,że kocha a ja"ale ty się już mną nie zajmujesz"

                No a ja oczywiście nie pamiętam ,żebym coś takiego mówiłasmile))))
                • agusik25 Re: Jeszcze 13.09.04, 19:16
                  Weszłam z ciekawości... żeby sprawdzić czy Justi coś naskrobała po wizycie u
                  lekarzasmile Nie mogę się doczekać relacji. Pamiętam swoją pierwszą ciążową
                  wizytę, mnóstwo emocjismile))
                  Poza tym troszkę się zdrzemnęłam i mam znacznie lepszy humor. Dobra wiadomość
                  dla Was: nie będę sie jutro użalaćsmile))

                  Gabi, nawet nie pogratulowałam Ci pieska... Fajnie macie, to prawie jak małe
                  dziecko w rodziniesmile Chyba nie pisałam, że my też od dawna marzymy o psiaku
                  rasy golden retrieversmile) Pamietam, że Wy też takiego chcieliści. Tylko te ceny
                  szczeniaków trochę mnie przerażają. Chociaż rok temu bylismy już prawie
                  zdecydowani... Teraz jednak myślę juz tylko o dziecku. Bardzo chcielibyśmy,
                  żeby juz był marzecsmile) Zwłaszcza po wczorajszej wizycie u naszych przyjaciół i
                  małej Zuzismile) Jest taka kochanasmile Cudosmile))
                  Czy Wy też dziewczyny wierzycie w te bzdury, że matka chrzestna nie może być w
                  ciąży??? Rozumiem, że jakieś starsze babcinki itp. przestrzegają takich
                  rzeczy... ale szczerze mówiąc po mojej przyjaciółce się tego nie
                  spodziewałam... Właściwie nie chodzi o to, że myślałam, że to ja zostanę
                  chrzestną Zuzki, bo od dawna wiedziałam, że zdecydowali się na kuzynkę. Wczoraj
                  jednak okazało się, że ta kuzynka jest w ciąży, w dodatku zagrożonej i musi
                  leżeć więc odpada. Wybór padł na druga bliską kuzynkę, ale ona też w ciąży...
                  później ja - to samo... Najlepsze jest to, że prawdopodobnie zdecydują się na
                  osobę, której nie lubię i wiem, że oni tez za nią nie przepadają ale "tak
                  wypada"... Jejku, tego się naprawde po nich nie spodziewałam...

                  Troche się poużalałam, ale naprawdę było mi wczoraj przykro, że tak to wszystko
                  wyszło...

                  Kończe, bo znowu marudzęsmile)))))))
                  Pasmile)))))))
    • abiela Re: Ania P. 14.09.04, 16:28
      Sprawdz maile.
      Wypocilam cos do twojej pracy.
      Dziewczyny nudzi mi sie!!!!!!!
      A.
      • idid Nuda 14.09.04, 16:35
        Abielko, polecam pasjansa...

        A chyba Wam nie pisałam, jakiś zas temu poprosiłam szefa o podwyżkę. Jakiś
        tydzień temu powiedział, że teraz prezes się zastanawia. A dzisiaj, że napisał
        oficjalny wniosek do prezesa, ale jeszcze nic nie wie. Może coś się w końcu
        ruszy...
        • abiela Re: Nuda 14.09.04, 16:44
          To trzymam kciuki, bo u mnie zadne wnioski i listy nie pomoglysad(
          No ja sie boje, ze jak mi ktos od tylu wjedzie to pasjansa zobaczy, a polskich
          stron i tak nikt nie pojmie - a zawsze mozna powiedziec, ze sprawdzam co w
          politycewink
          Ja wlasnie studiuje stronke tego parku, ktory zamierzamy odwiedzic i wyczailam,
          ze potrzebujem "backcountry camping permits" i juz mam stracha ze nie bedzie i
          woogle, a M. juz wyczail lot a durny szef nie daje odpowiedzi. Ale mialam sie
          wyluzowac......luzuje sie.....
          A.
        • abiela Re: test 14.09.04, 16:48
          Agnes poslala sms-ka, ze nie zapomniala o tescie, do tego kupila jeszcze
          skarpetusie. Ale jej sciskam kciukiwink)
          A.
          • idid Re: test 14.09.04, 16:58
            Ja też ściskam smile
            A dzisiaj idę odwiedzić małą sąsiadkę, dzisiaj chyba ma 2 tygodnie już smile)
            • abiela Re: test 14.09.04, 17:13
              Ja tez uciekam, skrecac meble z IKEI od tesciowej.
              Zajrze jak zwykle po polnocybig_grin
              A.
              • gabinia24 Re: test 14.09.04, 17:42
                Raki są super!
                Mój brat i najbliższa przyjaciółka to raki.To fantastyczni ludziesmile
                Idid a po co @ przylazła ?Miało jej nie być!
                Ja mam jeszcze 3 dni do @(około).Tak to jest jak się ma nieregularnie.

                I zapomniałam co jeszcze. chciałam napisac.Te zapominanie srasznie się udziela
                na naszym forumsmile
                • gabinia24 Re: test 14.09.04, 17:44
                  Już wiem co miaąłm napisać.Ja jak byałąm mała to mówili mi ,że jestem od cyganów
                  (a ja blondynka w to wierzyłam).Po za tym byłam święcie przekonana,że urodził
                  mnie tata i ,że jak dorosnę to wyjdę za niego za mąż.smile)))
                  • gabinia24 Re: test 14.09.04, 17:47
                    A tak apropo tego to mi się przypomniała historyjka z dzieciństwa.
                    Miałam może 7 lat nie pamiętam dokaładnie.Mam kuzynkę w moim wieku i pewnego
                    dnia przybiegła do nas podekscytowana i mówi.
                    "Gabi wiesz co a mój tato to niedługo urodzi słonia"
                    A ja na to "skąd wiesz?"
                    A ona "bo już mu trąba wystaje"smile
                    Bez komentarzasmile)))
                    • anna.pamula Re: test 14.09.04, 18:12
                      Gabinia, posikalam sie z okazji narodzin slonia wink)))) O matko, to tylko dzieci
                      moga wpasc na takie pomysly. Ja jak bylam mala to oczywiscie bylam dziecko
                      cyganskie coby sie nawet zgadzalo, ciemne wlosy, ciemne oczy, latem wygladalam
                      jak dziecko Cyganow, zwlaszcza ze ciagle sprawialam mojej mamie klopoty i
                      bardzo zle to wygladalo na tle moich super grzecznych braci z wlosami blond wink)
                      Ha. Ale ktoregos dnia przebrala sie miarka, mialam ze 12 lat i przy kolejnej
                      aferze i hasle Ty sie zachowujesz jak nie moje dziecko, powiedzialam, skoro nie
                      ejstem Twoim dzieckiem to nie musisz na mnie patrzec i ucieklam z domu.
                      Pojechalam do Lodzi -do wspomnianej nielubianej babci - a ta zamiast mnie kryc
                      to mnie wydala i naskarzyla na mnie. Od tej pory jej nie lubie i nie utrzymuje
                      kontaktow. Uwazajcie wiec co mowicie do swoich dzieci wink)) Caluski, mnie dzis
                      czeka szybkie pisanie briefu do pracy, a potem imprezka wink))
                      • gabinia24 :()))) 14.09.04, 18:48
                        he he Ania to ty niezłe ziółko byłaśsmile)))))
                        • anna.pamula Re: :()))) 14.09.04, 18:55
                          he he wciaz nim jestem, powiem ci tylko ze bedac 5 lat z facetem wyprowadzilam
                          sie do innego na 2 tyg przed slubem wink)) Ale od kiedy znam mojego Pi to jest
                          inaczej. Sama sie dziwie ze sie tak uspokoilam, ale tu mi dobrze, tu mi cieplo,
                          tutaj sie rozmnoze wink))
                          • gabinia24 Re: :()))) 14.09.04, 18:59
                            To wszystko co mogę na ten temat napisać:

                            "Największym w życiu szczęściem jest kochać i być kochanym"
                            • gabinia24 Re: :()))) 14.09.04, 19:00
                              I wszystko jasne.
                              Nie ma to jak zanleźć swoje miejsce na świecie i kogoś kto kocha
                              • anna.pamula Re: :()))) 14.09.04, 19:20
                                zgadzam sie z Toba... calkowicie. Spadam na impreze. Buziaki
                    • mamalina słoń super! 14.09.04, 19:38
                      • justynafx Re: słoń super! 14.09.04, 20:05
                        Didi do trzydziestki nie dotrwasz w planowaniu dzidzi, bo będzie na pewno
                        duuuużo wcześniej smile))Może nawet dwoje przed trzydziechą wink Znajomi tak się
                        postarali o dwójkę jedno po drugim. Po pierwszym było bara-bara, bo podobno
                        kobieta karmiąca nie może zajść w ciąże big_grinbig_grinbig_grin BAAAAJKA wink
                        Czekam z niecierpliwością na wyniki testów pozostałych foremek smile))
                        Abielko staraj się, staraj koniecznie, bo czekam na dobre wieści z Berlina jak
                        Twoja mama wink
                        Kurna i nie wiem co jeszcze...uncertain
                        Aaaaaaaaaa słoń był rewelka smile powiedziałam M żeby jak coś to nie pokazywał
                        dzidzi trąby ;P
                        • gabinia24 Re: słoń super! 14.09.04, 20:59
                          HE HE i znowu meczsad((((((((((((((((
                          I jestem "skazana "na kompa.
                          Julka już śpi.Znowu cały dzien jej nie było ,bo po przedszkolu moi rodzice
                          zabrali ja do siebie.Niko tez śpi.(pewnie w nocy da nam znowu do wiwatu).
                          A mnie głowa spada juą na klawiaturę,ale co tam twarda bede posiedzę jeszcze.
    • agusik25 Re: nadal cisza... 16.09.04, 13:32
      Zmykam zaraz na obiadeksmile)
      Jak wrócę to może będzie tu weselejsmile)
      • justynafx Maxi-Cosi Speedi XS 16.09.04, 13:41
        www.poltradewaletko.pl/agora/news.html
        wczoraj byli znajomi u nas i pokazali nam stronke z wózkiem. Zakochałam się w
        nim, bo waży tylko 13KG (cały!)A ja mam 3 piętra do pokonania!!! Ma w
        wyposażeniu gondolkę, spacerówkę i fotelik. Kosztuje tylko...2200zł. No, ale to
        już na głowie dziadków pozostawimy wink))
        Hmmm....czy ja nie za szybka jestem...wink))
        • abiela Re: Maxi-Cosi Speedi XS 16.09.04, 13:57
          Justi mnie sie tez coraz bardziej podoba ten wozek,a jak go wczoraj ogladalam
          to moj M. mnie zaskoczyl i juz sie zaczal ze mnie smiac, bo sie zaczelam
          tlumaczyc, ze to nie dla nas....big_grin
          A.
          • idid Re: Maxi-Cosi Speedi XS 16.09.04, 14:15
            Mój sąsiad z parteru ma taki wózek, widzę jak na klatce stoi.
            A ja tak sobie patrzę i jest ładniutki, tylko czy nie będzie niewygodnie Ci pod
            schody podjeżdzać (np. w jakimś parku) z tym jednym kołem? No i podjazdy takie
            na schody tez na dwa koła sa raczej robione, chyba, ze będziesz wjeżdzac
            trzymając przód u góry, ale to trzeba mieć siłę, a Ty malutka... (chyba, ze
            malutka, ale super silna wink)
            Ja tylko teoretyzuję, nie znam się....

            • agusik25 Re: Maxi-Cosi Speedi XS 16.09.04, 14:34
              Wróciłam z obiadkusmile

              Justi, wózek ładny. Ja też ostatnio oglądałam z moim M. wózki w interneciesmile
              Nam się troszkę inne podobają. Mój mężuś na trójkołowy sie nie zgadza. Mi jest
              obojętnie. Znajomi (od Zuzki) mają fajny: gondolka, nosidełko i spacerówka, na
              czterech kołach, czerwono-granatowy za 550złsmile)
              • agusik25 Re: Maxi-Cosi Speedi XS 16.09.04, 14:40
                Znajomi mają coś takiego (model ARO Lex2 Plus):
                www.aro.czest.pl/
                • abiela Re: Maxi-Cosi Speedi XS 16.09.04, 14:52
                  Agusik tez fajny, ale dla mnie na razie to czarna magiawink)
                  A.
                  • agusik25 Re: Maxi-Cosi Speedi XS 16.09.04, 14:54
                    Ja juz dzisiaj rozmawiałam z M., że musimy się trchę porozglądać po sklepach za
                    wózkiem. Zgodził się ze mnąsmile)) Jemu najbardziej zależy na tym, żeby sprawdzić
                    czy mieści się do naszego autka. Mam nadzieję, że jakis wejdzie do bagażnika,
                    bo jak nie to mi się dostanie, że nie zgodziłam się na kombismile
            • justynafx Re: Maxi-Cosi Speedi XS 16.09.04, 14:40
              Didi ten wózek leciutki jest (oczywiście w porównaniu z innymi), bo aluminową
              ma konstrukcję, a do tego ma tzw hamulec ręczny, więc na dwóch tylnich kólkach
              można nim manewrować kontrolując sytuację. Do tego przednie kółko jest
              blokowane. A tak szczerze to jeszcze nie rozmawiałam z "kierowcą" (bo przecież
              nie kierownicą wink) takiego wózka, więc nie wiem jak bardzo upierdliwe jest
              posiadanie z przodu jednego kółka smile))) Dla mnie najważniejsze jest, aby wózek
              był jak NAJLŻEJSZY(!!!) Bo w parku na trzech schodkach czy przy schodach
              poziemnych jakoś dam sobie rade, albo kogoś poproszę, albo będę omijała takie
              trudności, a 3 piętro w bloku (a schody są dość strome) to ważniejszy problem smile
              Abielko, Maxi-Cosi chyba też mają niemiecką stronkę, więc Twój M będzie mógł
              zagłębić się w lekturę wink Wierz mi, że wózki zainteresują każdego faceta. A jak
              mu powiesz, że ma pompowane koła i alufele to zdębieje wink I dzisiaj Abielko
              razem ładnie idziemy wcześniej spać, bo ja to się martwię, że mało śpię uncertain A ty
              musisz też wypoczywać, bo zbliża się łikend i owu wink
              • abiela Re: Maxi-Cosi Speedi XS 16.09.04, 14:46
                Justi postaram sie dzis naprawde pojsc przed 12 do lozlka. A wozkami
                zainteresuje sie w swoim czasiewink)
                A.
                P.S. Mojemu sie trzykolowce podobajawink
                • mycha79 Czesc dziewczyny!! 16.09.04, 14:54
                  Czesc dziewczynkismile
                  jestem teraz na mazurach na dzialce i odpoczywam sobiesmile Chyba jednak za bardzo
                  sie pospieszylam z tymi objawami bo mi zaniklysad ale co tam. Co u was??
                  • agusik25 Re: Czesc dziewczyny!! 16.09.04, 14:55
                    Cześcsmile

                    My już wózki wybieramysmile
                    Objawami się nie przejmuj. Niektóre dziewczyny nie mają żadnych.
                    • qiciaq Re: Czesc dziewczyny!! 16.09.04, 15:07
                      no, widzę, że troszkę się u nas ożywiło!!!

                      ja cały czas was czytam, nie mam tylko czasu żeby odpisywać, od czasu do czasu
                      trzeba troszkę popracować wink

                      myszko, u mnie też objawów w zasadzie nie ma i tak jak pisałam sama nie wiem co
                      o tym myśleć...
                      • abiela Re: Czesc dziewczyny!! 16.09.04, 15:09
                        Karolina a kiedy wyjezdzasz, tzn. kiedy jestes ostatni raz w pracy i na ile
                        wyjezdzasz?
                        A.
                        • qiciaq Re: Czesc dziewczyny!! 16.09.04, 15:13
                          wyjeżdżam w poniedziałek wieczorem, w poniedziałek jeszcze jestem w pracy a
                          wracam we wtorek 28.09. ale bardzo wcześnie rano i po nie przespanej nocy, więc
                          raczej mnie w pracy nie będzie, ale na 100% będę w środę 29.09.
                          • justynafx Re: Czesc dziewczyny!! 16.09.04, 15:19
                            No to wszystkie wyjeżdżacie i zostanie nas foremkowa garstka sad
                            • abiela Re: Czesc dziewczyny!! 16.09.04, 15:20
                              No to Karlinko zapoznasz nas jeszcze z wynikami testubig_grinD
                              Justi ja dopiero w polowie pazdziernika bym wyjezdzala!!!
                              A.
                              • qiciaq Re: Czesc dziewczyny!! 16.09.04, 15:31
                                pewnie, że was zapoznam z wynikami!!!
                              • mamalina Re: Czesc dziewczyny!! 16.09.04, 15:39
                                To Agnes powinna w tabelce zamieścić grafik urlopów smile

                                A jeszcze co do wózków, to należałoby wziąć pod uwagę cechy charakteru pasażera,
                                co oczywiście trudne przed narodzinami...
                    • abiela Re: Czesc dziewczyny!! 16.09.04, 15:08
                      Hej mycha, fajnie, ze sie odzywasz!! Kiedy u Ciebie testowanie????
                      Pozdrowka i wracaj do nas!
                      A.
                      • mycha79 Re: Czesc dziewczyny!! 16.09.04, 15:44
                        Na razie jeszcze nie testuje 22 dc.
                        Poczekam na @, moze nie przyjdziesmile
                        • qiciaq Re: Czesc dziewczyny!! 16.09.04, 15:48
                          a ja się robię coraz bardziej niecierpliwa i to mnie martwi...wiem, że
                          zrobienie testu wcześniej nic mi nie da ale ciągle o tym myślę, dobrze, że
                          chociaż wam się mogę wygadać, nie chcę martwić mojego M. swoimi schizami i
                          dlatego wam będę tu marudzić, ok?
                        • agusik25 Pa pa 16.09.04, 15:48
                          Idziemy do domkusmile
                          Do jutrasmile))))
                          • abiela Re: Pa pa 16.09.04, 15:52
                            Pa agus. Karolina, marudz marudz...wink
                            A.
                          • justynafx Re: Pa pa 16.09.04, 16:14

                            Pa pa Agusik smile
                            Karolu możesz śmiało nam marudzić. Testu nie rób za wcześnie! Nie pozwalam!
                            Niepotrzebny stres. Test nic nie zmieni. Jest teraz za wcześnie! Musisz zająć
                            się czymś innym smile Pomyśl sobie, że w ciąży będziesz gruba, opuchnięta,
                            obolała, marudna wink))) Masz jeszcze czas na info smile Zdążysz się nacieszyć i
                            dwoma kreskami i stanem ciąży smile)) Uwierz mi. Wszystko w swoim czasie,
                            kochana smile)) Oczywiście trzymam kciuki najmocniej jak potrafię, i za Was
                            wszystkie oczekujące i starające się także wink))
                            • justynafx AniaP 16.09.04, 16:22
                              AniuP ja w łikend poprzedzający test (test był we wtorek) też nie miałam
                              apetytu. Nawet teraz nie zjem całej bułki na śniadanko, kiedy zawsze potrafiłam
                              pochłonąć dwie. Dzisiaj np. zjadałam od rana dwie kanapki z serkiem białym. Ale
                              w żadnym wypadku nie możesz się głodzić. Wmuszaj w siebie! Leki też niedobrze
                              działają na pusty żołądek. Jedz chociaż owoce!!!
                              Abielko ja wiem, ze ty wyjeżdżasz dopiero w połowie października i to mnie
                              jedynie trzyma przy jako takiej równowadze psychicznej!!! wink Jak ty wyjedziesz
                              to ja nie wiem...sad
                              • abiela Re: AniaP 16.09.04, 16:25
                                justynafx napisała:

                                > Abielko ja wiem, ze ty wyjeżdżasz dopiero w połowie października i to mnie
                                > jedynie trzyma przy jako takiej równowadze psychicznej!!! wink Jak ty
                                wyjedziesz
                                > to ja nie wiem...sad

                                Justi na razie nie mam jeszcze zadnego lotu znalezionegosad( Ale ja w
                                przeciwienstwie do aggu moge slac sms-y z USA!!!
                                Jakos przezylismy Twoj urlop to i moj przezyjecie.

                                Wiecie co ja jakas dziwna jestem, mam dzis 15dc i zero sluzu plodnego, jak
                                pisalam owu nie czuje i jestem na 100% przekonana, ze jej teraz nie mam. I tak
                                sobie mysle i nagle mnie olsnilo, ze moge sie przeciez mylic. Ja to chyba sie
                                powinnam przefarbowac, bo ten blond mi zle na myslenie wplywa.
                                A.
                              • justynafx Papapa 16.09.04, 16:26
                                Uciekam pa pa
                                kiss
                • justynafx Re: Maxi-Cosi Speedi XS 16.09.04, 15:12
                  Aro są śliczne, ale ciężkie. Mnie trójkołowce też sie nie podobają, jeśli mam
                  być szczera wink Ale ja słaba kobieta "jezdem" wink Więc lekkość nade wszystko...wink
                  Ale z tym jeszcze musze poczekać smile))
                • mamalina wózki rozmaite 16.09.04, 15:22
                  My, jak wiecie, mamy jedno dziecko, a wózki ------
                  • agusik25 Re: wózki rozmaite 16.09.04, 15:36
                    Mamalina, to proszę dowiedz się jakiej marki jest to cudosmile
                    Jako doświadczony kierowca wózków musisz nam coś doradzićsmile
                    • mamalina Re: wózki rozmaite 16.09.04, 15:55
                      Się dowiem, ale chyba dopiero po powrocie z usa, po 29.

                      Jeszcze pamiętam, że małżonka kolegi mojego męża
    • anna.pamula pytanie !!! 16.09.04, 15:51
      Dziewczeta, zwlaszcza te zaciazone pomozcie:
      Od kilku dni nie moge nic jesc, nic mi nie jest w sensie zoladkowym czy jakims
      takim, po prostu nie moge jesc. Na stolowce kupilam jeden obiad, wzielam kes i
      poszlam kupic cos innego z czego nic nie smakowalo i zostawilam wszystko. I tak
      od kilku dni. Lece na wadze tak ze za chwile bede wymieniac garderobe. Co wy na
      to? Zyje na kawie i wodzie i foliku i luteinie...
      • abiela Re: pytanie !!! 16.09.04, 15:53
        Aniu ja tak mam jak jestem zdenerwowana, dokladnie zasznurowane gardlo nic nie
        lykne. Ale w twoim przypadku to pewnie jest inny powod;DDDDDDDDDDDDDD
        A.
        • qiciaq Re: pytanie !!! 16.09.04, 15:55
          abielko, marudzić też mogę godzinami, tak samo jak pisać o jedzeniu wink
          • abiela Re: pytanie !!! 16.09.04, 15:59
            qiciaq napisała:

            > abielko, marudzić też mogę godzinami, tak samo jak pisać o jedzeniu wink


            Wole zebys maruszila, niz poprzednia ciszewink)
            A.

            P.S. Szukam lotow ale same drozyznysad
            • agnesp76 WRESZCIE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 16.09.04, 16:16
              Wysłałam Wam moje zdjęcia - na razie mam 2 sztuki. Z wesela, na którym byłam w
              lipcu. Pierwsze przed kościołem, a drugie z poprawin, bo niestety z pierwszego
              dnia wesela, to mnie dobrze nie widać na żadnymsmile)
              • idid Re: WRESZCIE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 16.09.04, 16:18
                Dostałam zdjecia smile Ale Kasia jest duża, ja jakoś nigdy nie potrafię wieku
                dziecka do wzrostu przypasować smile Czekam na kolejne i gratuluję nowej
                umiejętności smile Skanowania znaczy smile

                • abiela Re: WRESZCIE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 16.09.04, 16:23
                  Agnes dzieki wielkie za fajne fotki! Czekam na jeszcze, od wszytskich. Lubie
                  zdjecia.
                  Diana co sie tak malo odzywasz? M. juz wrocil?
                  A.
                  • idid Re: WRESZCIE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 16.09.04, 16:32
                    Tak, M. wrócił wczoraj z wieczora. Ale ja bylam w stanie leżeć tylko pod
                    kocykiem i marudzić. Wyobraź sobie, ze naczynia od niedzieli leżały nie umyte -
                    nie bardzo na mnie samotność wpływa, a to ja jestem pedantem w naszym domu smile

                    Dzisiaj z kolei miałam trochę roboty, a poza tym wysyłałam dokumenty w
                    odpowiedzi na ogłoszenia. A ze nie mogłam tego robić ze służbowej skrzynki,
                    więc męczyłam sie przez www. Za to czytałam Was na bieżąco smile

                    D.
                    • abiela Re: WRESZCIE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 16.09.04, 16:55
                      DiDi wytlumaczenie przyjetewink Te naczynia to sobie potrafie wyobrazic, bo u
                      mnie staly od niedzieli naczynia, ktore trzeba bylo TYLKO wlozyc do zmywarkiwink))

                      I na ile ogloszen powysylalas?
                      A.
                    • anna.pamula ja i moje marudzenie 16.09.04, 16:58
                      Justys.. ale jesli cos zaskoczylo to moze jakies 4-5 dni temu. I od razu
                      efekt??? No nie uwierze. I ja w zasadzie od wtedy nie mam apetytu. Kurcze,
                      przechodze obok jedzenia i nawet nie pomysle o nim, a ja taki malutki
                      obzartuszek jestem. Aniutek, to nie stres - nie mam scisnietego zoładka i nie
                      jem czekolady - O wlasnie - na czekolade nie moge patrzec, a przeciez tak ja
                      lubie... Bleee. dziewczyny wybaczcie, ale ja juz wariuje.
                      • gabinia24 hejka ! 16.09.04, 17:19
                        Witam dziś co prawda późno ale juz wyspana smile

                        Aniu z tym brakeim apetytu to mnie też coś dopadło.Wczoraj zjadłam tylko
                        śniadanie.Później zasiedliśmy do obiadu a ja tylko na niego spojrzałam i
                        stwierdziłam ,że nie mam ochoty go zjeść i wyszłam z kuchni.O kolacji nawet nie
                        pomyślałam.Dzisiaj to samo wmusiłam w siebie śniadanie i na tym się skończyło.
                        Dziś mam 31 dc.Ale z ręką na sercu powiem wam ,że test napewno będzie ujemny bo
                        moje starania ostatnio były bylejakie.Chyba nawet nie będe go na razie kupować.
                        • gabinia24 Re: hejka ! 16.09.04, 17:21
                          A i u mnie te niejedzenie to taki typowy objaw zimowy.Zawsze zimą mam okresy
                          jadłowstrętu.Nie wiem dlaczego.A teraz widać przyszła pora na jadłowstręt
                          jesienny.
                          • abiela Re: hejka ! 16.09.04, 17:24
                            Uciekam do domku, na razie!
                            A.
                            • gabinia24 Re: hejka ! 16.09.04, 17:45
                              Ja tylko zajrzałam na chwilkę ,bo dziś mój Artek ma urodzinki smile
                              Lece świętowaćsmile))

                              Agnes twoja córcia to już duża panienkasmile
                              <
                      • bazylia_am Re: ja i moje marudzenie 16.09.04, 19:23
                        Oj, dopiero teraz znalazłam czas, żeby się odezwać. Aniu, Gabiniu - może to
                        ciążowe fluidki wpłynęły na wasz apetyt (tj. jego brak) smile
                        Nie myślcię, że jestem prosiak, bo ja wam też przesyłam fluidki
                        **************************************************************
                        A co do apetytu - ja wciskam na siłę, bom niejadek. Tzn. jak mi ktoś poda to
                        zjem wszystko, ale samemu zrobić, to już gorzej.
                        Ja prawie codziennie jadłam coś słodkiego typu batonik, czekoladka, a teraz
                        wcale mi się nie chce - już od kilku tygodni. Może to też jakiś objaw.
                        Natomiast z przyjemnością konsumuję: piwo, paprykę, cebulę, czosnek, czipsy
                        solone (normalnie nie jadam czipsów). I co wy na to?
                        Aniu P. - prześlij mi na skrzynkę gazetową co dokładnie potrzebujesz do tej
                        pracy magisterskiej. Ja jutro jestem w pracy też do 20, więc mogłabym coś
                        naskrobać.
                        Buziaki!
                        • agusik25 Re: ja i moje marudzenie 16.09.04, 19:32
                          Bazylko, Ty się tak nie przemęczaj w tej pracysmile

                          Gabi, mówiłaś coś, że będziesz dzisiaj testować... Twój M. miałby super prezent
                          na urodzinysmile Zresztą spóźniony też może byćsmile
                          Nasze starania też były byle jakie i twierdziłam, że nic z tego nie będzie... a
                          tu proszę już 15tcsmile Trzymam kciuki za Ciebiesmile

                          Agnes, dziekuję za fotki. Twoja córcia to wykapany tatuśsmile Fajną masz rodzinkę.



                          • abiela Re: ja i moje marudzenie 16.09.04, 19:38
                            A ja myslalam, ze nikgo nie ma a tu potajemnie posty piszeciewink
                            A.
                            • anna.pamula Re: ja i moje marudzenie 16.09.04, 19:44
                              Czeesc, ja wlasnie wrocilam z pracy. Pierwszy wieczor od tygodnia kiedy nie mam
                              nic zaplanowane...niesamowite. POdziele sie z Wami dobra i zla wiadomoscia.
                              Najpierw dobra: moi szefowie( a mam ich dwoch) zobaczywszy dzis projekt mojego
                              e-newslettera byli zachwyceni i sa pod wrazeniem terminowosci, wykonania,
                              pomyslu itp. A zla to taka ze na koniec dnia dowiedzialam sie ze nasz koncern
                              kochany zwolnil mojego przyjaciela, ktory przepracowal tam 8 lat. Na usta cisna
                              mi sie same brzydkie wyrazy...Echh szkoda gadac. Jesc wciaz mi sie nie chce...
                              dzis tylko 4 kawy i zupa..bleeee wcisnelam ja na sile
                              • agusik25 Re: ja i moje marudzenie 16.09.04, 20:05
                                AniuP., to przykre, że po tylu latach pracy nie potrafią docenić pracownika...
                                Tobie gratuluję sukcesówsmile
                                Apetyt Ci wróci... w II trymestrzebig_grinDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD

                                "Latam" sobie po forum z nudów...
                                • abiela Re: ja i moje marudzenie 16.09.04, 20:34
                                  Co do apetytu zgadzam sie z agusikwink))
                                  Tez gratuluje sukcesow e-newsletterowych.
                                  A to zwolnienie to porazka, brak mi slow.
                                  A.
                                  • mamalina Re: ja i moje marudzenie 16.09.04, 20:43
                                    Od znajomych związanych z tymże koncernem też słyszałam, że różnych dawnych
                                    pracowników zwalniają, dołujące.
                                    Przykro mi.
                                    • anna.pamula Re: ja i moje marudzenie 16.09.04, 22:00
                                      heja, wlasnie zezarlam 30 dkg suszonego miesa - cos w stylu suszonej poledwicy,
                                      zagryzajac to sloikiem kiszonych ogorkow. Powstrzymajcie usmiechy... popilam
                                      litrem wody z sokiem malinowym... Mowie zezarlam bo jak syn chcial plasterek to
                                      mialam przez moment opory zeby sie z nim podzielic - wyrodna matka ze mnie.
                                      No comments...
                                      • mamalina Re: ja i moje marudzenie 16.09.04, 22:15
                                        wcale się nie uśmiecham













                                        no może troszkę
                                        smile)))))))))))))
                                        • abiela Re: ja i moje marudzenie 16.09.04, 22:21
                                          Dolaczam do usmiechu mamalinywink)
                                          A swoja dorga uwielbiam takie zestawywink
                                          A.
                                          • anna.pamula Re: ja i moje marudzenie 16.09.04, 22:24
                                            hehe.. zobaczymy co nam z tego smiacia wyjdzie.
                                            mamamlina masz GG? podaj pliz.
                                            Ania GG 3560825
                                            • myszka777 wieczorne info 16.09.04, 23:46
                                              AniuP - trzymam kciuki aby był to pierwszy obiaw, jedz z rozsądku, i czasem
                                              podziel sie ze swoim pierworodnym,
                                              dostałam od Ciebie maila, ale nie miałam kiedy odpisaćsad może dopiero w
                                              poniedziałek, jutro mnie nie będzie, razem z M wyjeżdzamy na nieco przedłużony
                                              weekend, mamy w planach kontynuację starań, choć zważywszy że dziś u mnie
                                              14/16dc, to raczej powinnam czekac na efekty starań wcześniejszych
                                              a propos starań to stosując się do zaleceń ejdz (i nietylko jej) PO kładę nogi
                                              nieco wyżej na bok kanapy, wczoraj też tak zrobiłam i zasnęłam, nie wiem jak
                                              długo spałam, ale wystarczająco długo, żeby cała zdrętwieć, jak wracałam do
                                              normalnej pozycj to stękałam jak bym była struszką, przez całą noc czułam
                                              mrowienie i wogóle się nie wyspałam,
                                              miałam jeszcze tyle napisać i zapomniałam
                                              pozdrawiam Was wszystkie i do poniedziałku
                                              nie wykreslcie mnie przez ten czas z listy, plisss
                                              • fasolka31 Witam z rana....... 17.09.04, 07:53
                                                Witajcie dziewczyny!

                                                Donoszę (ale to zabrzmiało), że dzisiaj przyszła do mnie
                                                @.................buuuuu.
                                                Co najciekawsze, ten cykl był zupełnie inny niż poprzednie, bo: długo bolał
                                                mnie brzuch, piersi też prawie cały czas, miałam wilczy apetyt na zmianę z
                                                niechęcią, mdłości - no normalnie jak w ciąży (chociaż to za wczesnie) a potem
                                                wszystko przeszło i dostałam bolesnej @ - co u mnie rzadko sie zdarza po
                                                pierwszym porodzie. Tak więc...przypuszczam, że mogło dojść do zapłodnienia,
                                                ale już nie zagnieżdzenia.........chyba za często się kochaliśmysmile))))))))
                                                Od nowego cyklu zaczynamy później, rzadziej a intensywniej.......bo chyba nie
                                                przeżyję jak nie trafię na czerwiec......trzymajcie za mnie kciuki, tak jak i
                                                za Was wszytskie trzymam.........a teraz czas za pracę się wziąść.

                                                Abielko - dopisz mnie: 17.09 - 1dc.

                                                Do napisania
                                                • agusik25 Re: Witam z rana....... 17.09.04, 09:05
                                                  Dzień Dobry!

                                                  Fasolko, dziękujemy za wieści... szkoda, że nie są zbyt wesołesad(( Przynajmniej
                                                  nie trzymasz nas w niepewności. Trzymam kciuki za dalsze starania. Niech będą
                                                  owocnesmile

                                                  Nareszcie piąteksmile)))))))))))))))))))))))))
                                                  • anna.pamula Re: Witam z rana....... 17.09.04, 09:25
                                                    czesc dziewczeta. U nie juz ok. Zjadlam sniadanie z przyjaciolka. dostalam
                                                    kwiatki , ale po wczorasjszym jedzeniu slonego miesa i piciu 2 litrow wody,
                                                    dzis wstalam z zapuchnietymi oczkami buu. Ale wiecie, kocham sniadania z moja
                                                    Paula, na Marszalkowskiej ( dla warszawianek Green Coffee). E viva la vita wink))
                                                  • fugunia Re: Witam z rana....... 17.09.04, 09:42
                                                    Cześć dziewczyny!
                                                    Znowu piękny dzień, chociaż rano trochę zimno było smile
                                                    Agnes dzięki za zdjęcia, masz fajna córeczkę i rzeczywiście bardzo do taty
                                                    podobną, a Ty przypominasz mi zupełnie moją kolezankę z liceum też
                                                    Agnieszkę wink, którą zresztą dziś rano spotkałam smile
                                                    Fasolko nic się nie martw, rzadko udaje się za pierwszym razem, a na czerwiec
                                                    masz jeszcze szanse
                                                    U mnie objawów brak, ale to dopiero piąty dzień
                                                    Abielko a gdzie dzisiejsza lista? wink
                                                  • abiela Re: Witam z rana....... 17.09.04, 09:47
                                                    Hej, hej!
                                                    Fuguniu wczoraj poszlam do lozka o 23, wiec lista dopiero teraz!!!!!
                                                    Fasolko przykro mi, ze malpica przyszla, bo bylas moja silna faworytka. Nic to,
                                                    ja dalej sciskam kciukasy!
                                                    Ganiniu teraz kolej na Ciebie, robisz faktycznie jutro test????
                                                    Myszko jak bysmy mogly o Tobie zapomniec?? A pozycja do spania superwink)

                                                    Tez sie strasznie ciesze, ze dzis piatek! U nas pogoda ladna, tylko troche
                                                    chlodno, brrr
                                                    A.
                                                  • qiciaq Re: Witam z rana....... 17.09.04, 09:55
                                                    hej, ale się rozpisałyście...

                                                    dziękuję abielko i justi za wsparcie mojego marudzenia wink

                                                    agnes, dzięki za zdjęcia, starsznie duża ta twoja Kasia, pannica jak się patrzy!

                                                    fasolko, głupia @!!!

                                                    aniu, a kiedy ty planujesz zrobić test??? już niedługo do szkoły sad

                                                    myszko, ja też, zgodnie z zaleceniami dziewczyn, zawsze po staraniach leżę z
                                                    nogami do góry, ciekawe czy pomogło???

                                                    i chyba dalej nie pamiętam...
                                                  • justynafx Witam z rana....... 17.09.04, 09:53
                                                    AniuP gratuluję gratulacji od szefa smile)) A suszone mięso i sok pomarańczowy to
                                                    jest coś! Ja nie mam żadnych zachcianek. Wręcz odwrotnie...
                                                    Agusik i coś fajnego znalazłaś wczoraj na forum wink
                                                    Fasoklo już myślałam, że się uda, ale czerwiec jest też pięknym miesiącem. Co
                                                    do częstotliwości starań to w żyyyciu byście nie przypuszczały, że moge zajść w
                                                    ciąże jak byście się dowiedziały ile razy było przytulanko w sierpniu smile Wynika
                                                    z tego, że nie chodzi o częstotliwość tylko o strzał w dziesiątkę smile))
                                                    Agnes podziwiałam zdjęcie. Córa jest podobna do Was obojga, z każdego coś ma smile
                                                    I jak didi zauważyła to już mała kobietka jest smile Przyglądałam się, czy czasem
                                                    Was gdzieś nie widziałam (świat w końcu jest taki małysmile), ale chyba jednak
                                                    Widzew i Teofilów są daleko wink
                                                    Cieszę, się że Ejdz wraca już do nas w poniedziałek smile))
                                                  • idid Re: Witam z rana....... 17.09.04, 10:04
                                                    Cześć,
                                                    chcialam się tylko zameldować, ale obawiam się, ze dużo nie popiszę. Czuje się
                                                    dramatycznie, a nastroj mam drastyczny. Ide się powiesić...

                                                    Fasolko - miło, ze Twój dzidziul chce poczekac na mojego. Szampan będzie
                                                    wspólny. A stosowałaś tym razem to co mi zaleciłaś wink ?
                                                  • agnesp76 Re: Witam z rana....... 17.09.04, 10:08
                                                    Witam i ja. Piszecie, że Kasia to już duża panienka. Wczoraj przymierzałam jej
                                                    nowe spodnie, ale jeszcze były trochę za długie i mówię: to nic, szybko
                                                    rośniesz, to niedługo będą dobre. A ona mi na to:
                                                    - No tak, sama zobacz - kilka dni i jaka ze mnie kobitka wyrosła.
                                                  • mamalina Re: Witam z rana....... 17.09.04, 10:13
                                                    Agnes, te kobitki...

                                                    Idid, prosimy o uzasadnienie, ale i tak zgody na wieszanie nie będzie. Ale
                                                    napisz nam mailem w dwu egzemplarzach i na zielonym papierze. CZEMU TO?

                                                    mamalina
                                                    co się nie pakuje!!!
                                                  • anna.pamula Re: Witam z rana....... 17.09.04, 10:13
                                                    Agnes - wyslij prosze i do mnie na gazetowy adres zdjecia Twojej coreczki.
                                                    Qiciaq - ja juz dzis zaczynam - ostatni fakultet, dzieki Bogu z PR i Promocji,
                                                    wiec jestem jak ryba w wodzie wink czekam na decyzje promotra i jazda. Justysiek,
                                                    dzieki bardzo, ale nie mam zamiaru powtarzac wystepu z miesem , dzis spuchlam
                                                    jak banka crying. A co do testu.. niby planowany termin bedzie ok 28, ale poczekam
                                                    spokojnie na @ albo je brak. jak juz wspominalam w tym miesiacu odpuscilam..
                                                    przytulanko bylo raz, w dzien owu. Cmokam luteine " na wszelki wypadek" bo jak
                                                    wiecie moj progesteron nie jest za wysoki, ale jak ostatnio sie stresowalam,
                                                    tak teraz jestem na nie, a co bedzie - zobaczymy. dzis u mnie troszke luzniej ,
                                                    wiec bede czesciej cos pisac. Cudny dzien dzis choc chlodny.. lubie polska
                                                    jesien.
                                                  • qiciaq Re: Witam z rana....... 17.09.04, 10:27
                                                    idid, popieram mamalinę!!!!

                                                    aniu, ja też jeszcze w tym roku mam ostatni fakultet, etos pracowniczy
                                                    a twoja praca magisterska nie jest badawcza???
                                                  • agusik25 Re: Witam z rana....... 17.09.04, 10:12
                                                    Zgadzam się z Justismile Na moim przykładzie też widać, że zajście w ciążę nie
                                                    zależy od ilości przytulanek, ale od strzału w dziesiątkęsmile))) Zreszta mój M.
                                                    cały czas sie tym chwalismile Ach ci facecismile))
                                                    Wczoraj pobuszowałam po forum, ale nic ciekawego nie znalazłam. Myślałam, że
                                                    jak się czymś zajmę to nie usne tak szybko... Oczywiście i tak poszłam spać po
                                                    22 i znowu nie poczekałam na M. Dzisiaj mężuś ma wolne więc mamy w końcu
                                                    wspólne popołudniesmile)) Zresztą do południa tez się widzimy, bo co chwilę do
                                                    Niego zaglądamsmile Jednak fajnie jest mieć tak blisko do pracysmile
                                                    Szefa nadal nie masmile)) Mam nadzieję urwać sie dzisiaj wczesniejsmile Tak chociaż
                                                    koło 15smile) Może mężuś da się namówić na jakieś zakupy, bo naprawdę nie ma w
                                                    czym chodzić. Pisałam Wam jakie mam ekstra wymiary?

                                                    Po tych wszystkich niepowodzeniach liczę, że Gabinia będzie miała 2 krechysmile I
                                                    jeszcze Karolasmile
                                                  • anna.pamula Re: Witam z rana....... 17.09.04, 10:16
                                                    mamalina, znam Winniczka, ja z mojej wsi do Starej papierni mam jakies 5 km,
                                                    wiec co niedziela na kawie w "Pozegnaniu.." chleb od Jana Piekarza, a do
                                                    winniczka zawsze zajde, choc jak wspomnialas ceny morduja na progu.
                                                    IDID..nie wolno..nie wolno!!!! POgadaj z nami, pomozemy..
                                                  • mamalina idid, odezwij się! 17.09.04, 10:25
                                                    mrugnij lewą powieką, jeśli nas czytasz
                                                    wyślij pustego maila, jeśli nas nie czytasz

                                                    albo odwrotnie
                                                  • agusik25 Re: idid, odezwij się! 17.09.04, 10:27
                                                    Idid, zgłoś się! Brak zgody na wieszaniesmile
                                                  • abiela Re: idid, odezwij się! 17.09.04, 10:31
                                                    mamalina napisała:

                                                    > mrugnij lewą powieką, jeśli nas czytasz
                                                    > wyślij pustego maila, jeśli nas nie czytasz
                                                    >
                                                    > albo odwrotnie

                                                    big_grinDDDDDDDDDDDDDDDD
                                                    Idid, nie wierze, ze sie nie usmiechnelas!!!!!
                                                  • idid Re: idid, odezwij się! 17.09.04, 10:44
                                                    Odzywam się. I usmiechnęłam się smile

                                                    To te hormony chyba... sad No, ale skoro nie mam zgody na wieszanie to spróbuję
                                                    cos popisać.
                                                    Wczoraj wkurzył mnie M. No, a ponieważ moim zdaniem nie przeprosił
                                                    wystarczająco, jestem w baaardzo złym humorze do dziś.
                                                    Mam jeden z dni, kiedy myślę, ze nie jestem nikomu potrzebna, a moje życie jest
                                                    do bani...

                                                  • mamalina Re: idid, odezwij się! 17.09.04, 10:50
                                                    My Cię potrzebujemy!!!

                                                    I M.: z kim by się kłócił, jakby Cię nie miał?
                                                    A takie awantury hormonalne to potrafią trwać i trwać... A on może się w ogóle
                                                    nie domyślać, że Tyś nie-do-prze-proszona, one takie są, te facety...
                                                  • idid Re: idid, odezwij się! 17.09.04, 11:00
                                                    To bardzo miło w Twojej strony smile

                                                    A z M. to nie awantura, i on wie doskonale, ze ja zła jestem. Pewnie mi samo
                                                    przejdzie, ale już nie urządzę się tak, że będę stala pod drzwiami, a M.
                                                    laskawie dużo dłużej w pracy zostanie nie informując mnie, ze się spóźni,
                                                    wiedząc, ze kluczy nie mam....
                                                    grrrr.....

                                                  • abiela Re: idid, odezwij się! 17.09.04, 11:17
                                                    idid napisała:

                                                    > A z M. to nie awantura, i on wie doskonale, ze ja zła jestem. Pewnie mi samo
                                                    > przejdzie, ale już nie urządzę się tak, że będę stala pod drzwiami, a M.
                                                    > laskawie dużo dłużej w pracy zostanie nie informując mnie, ze się spóźni,
                                                    > wiedząc, ze kluczy nie mam....
                                                    > grrrr.....

                                                    Pluton jako zywo!! Diana, ja rozwazam pisanie pracy doktorskiej na temat
                                                    plutonowsci mezczyzn narodowsci wszelakich, dolaczasz sie do badan???

                                                    P.S. A dzownilas do niego spod drzwi?
                                                    >
                                                  • idid Re: idid, odezwij się! 17.09.04, 11:23
                                                    dzwoniłam: ojej, już wychodzę z pracy, faktycznie, nie oddałem Ci kluczy!!
                                                    po czym wracał do domu 2 godziny, bo jeszcz miał jakiąś baaardzo ważną
                                                    telekonferencję, która nie pozwoliła mu zadzwonić do mnie, ze mam czekać, bo
                                                    jednak nie wychodzi tak zaraz z pracy....
                                                  • abiela Re: idid, odezwij się! 17.09.04, 11:31
                                                    idid napisała:

                                                    > dzwoniłam: ojej, już wychodzę z pracy, faktycznie, nie oddałem Ci kluczy!!
                                                    > po czym wracał do domu 2 godziny, bo jeszcz miał jakiąś baaardzo ważną
                                                    > telekonferencję, która nie pozwoliła mu zadzwonić do mnie, ze mam czekać, bo
                                                    > jednak nie wychodzi tak zaraz z pracy....

                                                    PLUTON jako zywo. Tez bym byla wsciekla. Mialas cos do czytania?
                                                    A.
                                                  • idid Re: idid, odezwij się! 17.09.04, 11:36
                                                    nie miałam, było mi zimno, i koniec, końców wprosiłam się do sąsiadki (tej od
                                                    maleństwa)
                                                  • mamalina Re: idid, odezwij się! 17.09.04, 11:43
                                                    No i popatry, więzy międzyludzkie wzmocnione...

                                                    Tylko żartowałam, wcale mu nie przebaczaj.
                                                    No może jakiś złoty drobiazg.

                                                    smile)))))))))

                                                    Na razie,
                                                    Mamalina
                                                  • idid Re: idid, odezwij się! 17.09.04, 11:54
                                                    nie lubię złota, ale jakis ładny platynowy piersionek.... tongue_out
                                                  • anna.pamula Re: idid, odezwij się! 17.09.04, 11:55
                                                    heheheh, no ja za platyna przepadam wink))
                                                  • justynafx Re: idid, odezwij się! 17.09.04, 12:05
                                                    Didi żadnego wieszania się! Tylko spokój może nas uratować!!! Mój M i wyjście z
                                                    pracy w określonym czasie to dwie różne rzeczy smile)) On zawsze ma 1000 spraw do
                                                    załatwienia przed wyjściem. I zapewne firma (ok.30osobowa) przestała, bo
                                                    funkcjonować bez jego zaaaaaaaangażowania wink Ech te chłopy...
                                                    Jedyne pocieszenie jest takie, że dzisiaj piątek...i będzie okazja do godzenia
                                                    się wink))
                                                    Przyłączam się do pisania pracy naukowej o wpływie plutonostwa męskiego na
                                                    życie kobiety smile
                                                  • justynafx Agusik i talia! 17.09.04, 12:11
                                                    Ło matko, co ty mówisz Aguś 71cm!!!!!!! Właśnie się zmierzyłam. Mam teraz
                                                    71...jesssssssuuuu odchudzam się wink Mnie brzuch już teraz urósł...wpadłam w
                                                    doła...71,71,71...uncertain
                                                  • mamalina Re: idid, odezwij się! 17.09.04, 11:41
                                                    > Mialas cos do czytania?
                                                    > A.

                                                    np. u moich teściów miałaby: napis DZIWIG, zgadnijcie, że
                                                    ...
                                                    ...
                                                    ...
                                                    ...
                                                    koło WINDY

                                                    wybieram się tam z niezmywalnym flamastrem
                                                  • anna.pamula Re: idid, odezwij się! 17.09.04, 11:31
                                                    oooo to ja cie doskonale rozumiem, ale jak doskonale. Zanim kupilismy corse, to
                                                    bylismy zmuszeni na siebie w kwestii transportu. Wielokrotnie czekalam na
                                                    niego, pod jego biurem - bo juz za chwileczke wychodze - ta chwileczka trwala
                                                    max 40 min!!! Dziewczeta, myslalam ze go zabije, a najlepsza byla odpowiedz -
                                                    no wiesz ja nie moge ot tak po prostu wstac i wyjsc!!! procedura byla taka:
                                                    zbierajac sie ok 17 z firmy dzwonie, ustalam czy on juz moze wyjsc. dojazd
                                                    zajmuje mi ok 30 min, bedac na 5 min przed firma dzwonie i mowie : jestem na
                                                    roku modzelewskiego i domaniewskiej, potem dzwonie z recepcji. A on mi mowi ze
                                                    nie moze ot tak wstac i wyjsc!!! Szlag mnie trafil
                                                  • abiela Re: idid, odezwij się! 17.09.04, 11:55
                                                    My tez jezdilismy jakis czas razem, tylko ze moj M. odbieral mnie. Ja koncze
                                                    prace o 17:30 i gdy wyszlam zalozmy 17:32 to musialam 10 min wysluchiwac jak to
                                                    daruje moj czas pracy, jak to te minuty sie sumuja i ile to wyhcodzi godzin
                                                    rocznie itd itp. Potem zaczelam jezdzic rowerem a teraz po przeprowadzce
                                                    jeszdze samochodem tesciowej ;/
                                                    A.
                                                  • agusik25 Re: idid, odezwij się! 17.09.04, 11:59
                                                    Ja mam do pracy blisko wieć nie potrzebuje samochodu. Tylko czasami jak chcę
                                                    gdzieś popołudniu wyjechać a M. idzie do pracy na 15 to Go odwożę. Później jest
                                                    skazany na mniesmile Musi czekać aż Go odbiorę z pracy. Raz tylko zdarzyła mi się
                                                    małą sprzeczka z tego powodu. Umówiłam się z przyjaciółka i troszke sie
                                                    zasiedziałam...

                                                    Na pociesznie wszystkim pochwalę się, że w talii mam już 71-72cmsmile Wczesniej
                                                    miałam 64cm ... czyli 15tc i talii braksmile
                                                  • abiela Re: idid, odezwij się! 17.09.04, 12:03
                                                    agusik25 napisała:

                                                    >
                                                    > Na pociesznie wszystkim pochwalę się, że w talii mam już 71-72cmsmile Wczesniej
                                                    > miałam 64cm ... czyli 15tc i talii braksmile

                                                    WOW.
                                                    A mnie sie dzis snilo, ze rodzilam i wogole nie bolalo i szybko poszlo, i po
                                                    czulam sie ekstra i wygladalam ekstra. Taki narcystyczny senwink
                                                    To pewnie przez ta rozpuste pojscia spac o 23wink)
                                                    A.
                                                  • anna.pamula Re: idid, odezwij się! 17.09.04, 12:05
                                                    hehe 71 cm w talii.. to ja tez jestem w ciazy wink)))
                                                  • idid Re: idid, odezwij się! 17.09.04, 12:07
                                                    co do talii - ja mam dużo wiecej i bez ciąży sad
                                                  • abiela Re: idid, odezwij się! 17.09.04, 12:11
                                                    Dziewczyny uciekam na fizjoterapie, na razie!
                                                    A.
                                                  • justynafx Re: idid, odezwij się! 17.09.04, 12:13
                                                    Narazie Abielko smile
                                                    Aguś przyznaj się, że mierzenie odbyło na wciągniętym brzuchu? wink))))))
                                                  • qiciaq Re: idid, odezwij się! 17.09.04, 12:00
                                                    ech ci faceci wink

                                                    abielko, ja miałam podobnie ale teraz jestem już na szczęście niezależna i mam
                                                    własny służbowy samochód!
                                                  • agnesp76 Aniu.p 17.09.04, 12:13
                                                    Wysyłałam wszystkim foremkom moje zdjęcia nie wiem czemu nie doszły do Ciebie.
                                                    Zwrot dostałam tylko od ejdzika - ma przepełnioną pocztę. No to wysyłam raz
                                                    jeszcze do Ciebiesmile)
                                                  • agnesp76 Re: Aniu.p 17.09.04, 12:15
                                                    już wiem wstawiłam Ci '_' zamiast '.' w loginie
                                                  • agusik25 Re: talia:) 17.09.04, 12:18
                                                    Ja napisałam o talii, nie o brzuchusmile) I chodziło mi o przyrostsmile Przybyło mi
                                                    7cmsmile) Brzuch na początku ciązy najbardziej wystający jest pod pępkiem, bo
                                                    dzidzia jest na razie na dole... I tam obwód brzuszka mam 82cmsmile) Ja zawsze
                                                    byłam strasznym chudzielcem, więc dla mnie to kosmiczne liczbysmile Justi, a z tym
                                                    wciąganiem to niestety nie jest już łatwo... właściwie to nie ma dużej róznicy
                                                    jak wciągnę brzuchsmile Mięśnie juz mi kiepsko chodząsmile)
                                                  • anna.pamula Re: talia:) 17.09.04, 12:29
                                                    heheheh, grunt to dobrze mierzyc.wink)) A ile masz wzrostu agu?
                                                  • agusik25 Re: talia:) 17.09.04, 12:42
                                                    Małosmile 165cmsmile

                                                    Pracujecie? Bo ja własnie oglądam odzież ciążową w sklepach internetowychsmile)
                                                    Nadal mój rozmiar kwalifikuje się na S... tylko, że to jest takie ciążowe S, a
                                                    nie zwykłesmile
                                                  • agusik25 Re: talia:) 17.09.04, 12:49
                                                    Wystraszyłam was, czy co???
                                                    Nic mi się nie chce... Najważniejsze rzeczy porobiłam, a teraz ściemniamsmile
                                                    W piątek mam zawsze zero motywacjismile)
                                                  • anna.pamula Re: talia:) 17.09.04, 12:51
                                                    hahahha, 165 to nie tak malo, ja mam 170. A rozmiar S....heheheh nigdy nawet
                                                    nie siegnelam po niego na wieszaku. wink
                                                  • justynafx Re: talia:) 17.09.04, 13:04
                                                    Ech, kochane właśnie ze Skarbówki wróciłam. Musiałam obejść pół US za podpisami
                                                    do wniosku o nie zaleganiu. Okienko 1,2,3,4,5,6,7,8,9,10 parter, piętro I
                                                    okienka nr 1,2,3,4,5,6,7,8,9,10 itd, itp. uncertain Ale powiem Wam jedno jakoś nieeee
                                                    mam problemów z załatwianiem rzeczy we wszelkich urzędach smile Zawsze udaje
                                                    zagubioną i mam maślane oczy - na urzędników/czki to DZIAŁA big_grinDD

                                                    Agusik jak też myśle o talii! smile 71 mam teraz...ech kiedyś miałam 65... A
                                                    rozmiary zawsze i tak mam najmniejsze smile bo ja mała jestem 157cm smile Kiedyś buty
                                                    kupowałam sobie na stoisku dziecięcym "36"

                                                    Didi jak tam nastroje u Ciebie smile Z chłopami źle , ale bez nich jeszcze
                                                    gorzej wink

                                                    Agusik podaj jakieś adresy ciekawych sklepów internetowych z tą odzieżą
                                                    ciążową smile Wiem, że dla mnei to jeszcze nie, ale ta znajoma od wózka Maxi-Cosi
                                                    mówi, że w Łodzi wszystkie sklepy ciążowe sprzedają worki...a nie ubrania.
                                                    Teście przysyłali jej ciuszki z Anglii (tam mieszkają...teście oczywiściewink.
                                                    Wiedzy nigdy za wiele wink))
                                                  • qiciaq Re: talia:) 17.09.04, 13:16
                                                    w Wawie są super sklepy z odzieżą ciążową, jeszcze do nich nie zaglądałam ale
                                                    ceny są chyba astronomiczne...


                                                    ja was czytam cały czas, tylko nie bardzo mam czas odpisywać...ale staram się
                                                    być na bieżąco!
                                                  • agusik25 Re: talia:) 17.09.04, 13:21
                                                    Ja chyba będę musiała się wybrac na zakupy gdzieś dalej... Może do siostry, do
                                                    Poznaniasmile Widziałam tam fajne sklepysmile Tylko, że wtedy po jedną rzecz nie
                                                    opłaca sie jechać, będę musiała mężusia naciągnąć na więcejsmile))

                                                    Własnie "siedzę" sobie na wpół leżąco, bo mnie dżinsy cisną w brzucholsmile
                                                    Księgowa znowu chodziła po biurze i stwierdziła: Kurcze, niezły już masz ten
                                                    brzuchsmile)
                                                    Ale Wam dzisiaj marudzę... ciągle tylko ja, mój brzuch, talia... Muszę sobie
                                                    pogadaćsmile Choćby do siebiesmile
                                                  • qiciaq Re: talia:) 17.09.04, 13:27
                                                    agusik25 napisała:

                                                    Ale Wam dzisiaj marudzę... ciągle tylko ja, mój brzuch, talia... Muszę sobie
                                                    pogadaćsmile Choćby do siebiesmile

                                                    agusik, marudź sobie ile masz ochotę, ja ze swojej strony mogę obiecać, że jak
                                                    tylko będę w stanie podobnym do twojego, to też będę wam marudzić, a co wink
                                                    już teraz marudzę, tylko z innych powodów wink
                                                  • justynafx Re: talia:) 17.09.04, 13:30
                                                    Agusik możesz nam śmiało marudzić smile Zresztą każdy tydzień powinnaś zaczynać od
                                                    opowiedzenia o swoim samopoczuciu i brzuchu. Ja mogę słuchać bez końca...bo u
                                                    mnie nic się nie dzieje. Zaraz zajrzę na stronki. Karolu, w Łodzi też są sklepy
                                                    z fajoskimi rzeczami dla ciężarnych, ale ceny mordują...a przecież starczają na
                                                    góra 2 miesiące, bo potem koleiny przyrost obwodu wink A jeśli chcesz coś w
                                                    normalnej , przystępnej cenie to WORY!!! smile))
                                                  • qiciaq Re: talia:) 17.09.04, 13:34
                                                    justynafx napisała:

                                                    Karolu, w Łodzi też są sklepy z fajoskimi rzeczami dla ciężarnych, ale ceny
                                                    mordują...a przecież starczają na góra 2 miesiące, bo potem koleiny przyrost
                                                    obwodu wink A jeśli chcesz coś w normalnej , przystępnej cenie to WORY!!! smile))

                                                    tego się właśnie obawiałam...tzn. tych cen wink
                                                  • justynafx ubranka ciązowe :) 17.09.04, 13:40
                                                    Właśnie przeglądam te stronki i ceny są...że tak powiem ładne wink Mnie się marzą
                                                    bojówko-ogrodniczki smile Wyczytałam, że w spodniach jest regulacja paska, no to
                                                    mnie trochę podniosło na duchu, bo może starczyć na dużej niż dwa miesiące.
                                                    Hmmm...tak stwierdziłam, że prędzej będę potrzebowała takiej odzieży niż
                                                    wózka wink
                                                  • justynafx Re: ubranka ciązowe :) 17.09.04, 13:43
                                                    Gabiniu i Karolu trzymam kciuki smile Dołączcie do mnie plisssssss wink))))
                                                  • qiciaq Re: ubranka ciązowe :) 17.09.04, 13:45
                                                    justi, bardzo bym chciała!!!!! (dołączyć)
                                                  • justynafx Re: ubranka ciązowe :) 17.09.04, 13:46
                                                    www.mamaija.ig.pl/sklep/main.php?page=rozwiniecie&katMode=1&catID=5&prodID=72&colID=5
                                                    Jak Wam się podoba bluzeczka Justynka smile))))))))))))))))))))
                                                  • gabinia24 Re: ubranka ciązowe :) 17.09.04, 13:44
                                                    Karolka właśnie wolałam zaczekać na ciebie.Razem zawsze raźniejsmile)))

                                                    Justi ogrodniczki ciążowe sa super.Ja trzyama w szafie swoje z pierwszej ciąży
                                                  • gabinia24 hejka!! 17.09.04, 13:36
                                                    u mnie bez zmian.Tzn @ nadal nie ma.Objawów 2.
                                                    1. braku apetytu.
                                                    2. skóra wrażliwa przy dotyku
                                                    Kto tak miał?
                                                    Zaraz do was dołączę tylko przeczytam zaległości smile
                                                  • qiciaq Re: hejka!! 17.09.04, 13:40
                                                    gabiniu, to testujemy razem!!!

                                                    chyba, że do mnie @ wcześniej przyjdzie... teraz to już mi się wydaje, że te
                                                    wszystkie moje pseudo objawy to raczej na @ a nie na co innego wink
                                                  • agusik25 Re: talia:) 17.09.04, 13:17
                                                    Justi, podaję:
                                                    www.bebefield.pl/index1.php?width=800&height=600
                                                    www.happymum.pl/
                                                    www.mamaija.ig.pl/sklep/
                                                    Ja sobie tylko oglądałam. Nie wiem czy odważę się kupic przez internet... wolę
                                                    przymierzyćsmile
                                                  • anna.pamula qiciaq 17.09.04, 11:18
                                                    Oczywiscie ze jest badawcza...ale w zwiazku ze zmiana promotora, tematu itp,
                                                    zaczynam wszytsko od poczatku, mam na to rok!!! a nie dwa jak planuje to nasza
                                                    szkola i w zwiazku z tym...
                                                    IDID..nie badz zla na niego.. tacy sa faceci. Paamietaj o solidarnosci jajnikow.
                                                    Przeczytawaszy " Nazwyma sie Maria..." prychnelam smiechem do monitora, az moj
                                                    szef podniosl pytajaco wzrok. Zacytowalam mu mowiac: mam kolezanke ktora
                                                    nalogowo czyta wszytsko..lacznie z WC PICkerem"..coby nie bylo ze pisze na
                                                    forum wink
                                            • mamalina A teraz moje marudzenie: 17.09.04, 09:45
                                              Anna.pamula, nie mam GG, a w dodatku na dniach wybywam - i wracam 29. września,
                                              na tydzień. Potem znów w podróż, na tydzień.

                                              Mamy sporo zamieszania ostatnich chwil, bo - jak się wczoraj okazało - musimy
                                              polecieć z Alą, a LOT mówi "To matka z dzieckiem siedzi w economic, a ojciec w
                                              biznesie" (Aniu, może weź to do swojej pracy? - powiedziała nam to jako rzecz
                                              OCZYWISTĄ i bez cienia zażenowania kobieta zatrudniona w Locie); nas szlag
                                              trafia, bośmy specjalnie na taką okazję, upewniwszy się tysiąc razy u agenta,
                                              zakupili biznes itede.
                                              I tak sobie wisimy na telefonie, czekając na wieści od agenta i Lotu, ekstra!

                                              Pozdrawiam wszystkie Panie i trzymam kciuki za udane staranie.
                                              mamalina
                                              • abiela Re: A teraz moje marudzenie: 17.09.04, 09:58
                                                Oj to fajtycznie strasznie sa tolerancyjni!!!! Mam nadzieje, ze rozwiklacie
                                                predko ten problem. Mamalinko prosze nas zazanajomic z dokladnymi datami
                                                absencji, zebysmy wiedzialy co i jakwink
                                                • mamalina Już wiem! 17.09.04, 10:10
                                                  Wezmą nas chyba, ale cośmy się nadenerwowali, to nie wyreklamujemy...

                                                  Podaję kilka dat:
                                                  1. absencja pozakontynentalna: 18-28. września
                                                  Niby smsy mogę słać, ale nie mam do kogo smile
                                                  Poza tym, że Ameryka wielki kraj, mogę Wam napisać już teraz
                                                  2. absencja europejska: 04-11. października

                                                  Po drodze trochę zajęta będę, bo mam tu konferencję o książkach (dziecięcych,
                                                  Abielko).
                                                  Ale najwyżej hurtem po nocy będę czytała. Jak uzależnienie, to uzależnienie smile

                                                  A swoją drogą, Aniu, narobiłaś mi smaka na jakąś szynkę dojrzewającą albo inne
                                                  prosciutto...
                                                  No i polecam Ci konstanciński slowfoodowy sklep "Winniczek": prawdziwe wędliny,
                                                  z mięsa, nie fosforanów, i pyszne oscypki tudzież soki. (Tylko, że kasa kasa
                                                  kasa straszna leci sad((()

                                                  Pozdrawiam,
                                                  mamalina
                                                  • abiela Re: Już wiem! 17.09.04, 10:21

                                                    > 1. absencja pozakontynentalna: 18-28. września
                                                    > Niby smsy mogę słać, ale nie mam do kogo smile
                                                    > Poza tym, że Ameryka wielki kraj, mogę Wam napisać już teraz
                                                    > 2. absencja europejska: 04-11. października

                                                    Dziekujemy, zapamietamy. Nr komory zostanie dostarczony kurierem prywatnymwink
                                                    >
                                                    > Po drodze trochę zajęta będę, bo mam tu konferencję o książkach (dziecięcych,
                                                    > Abielko).

                                                    Dzieciece tez czytamwinkWszystko czytam.

                                                    Idid prosze o szczegolowe podanie przyczyn humoru i ew. mozliwosci sprowadzenia
                                                    cie na dobra drogewink
                                                    A.
                                                    -------------------
                                                    Anula
                                                    GG 5287751
                                                  • mamalina Re: Już wiem! 17.09.04, 10:27
                                                    W "Ex Libris" AF opisuje swój przypadek: jak nie ma co, to instrukcję obsługi
                                                    Toyoty (cudzej) czyta.
                                                    To się leczy?
                                                    Chyba tylko czytaniem smile
                                                  • abiela Re: Już wiem! 17.09.04, 10:30
                                                    mamalina napisała:

                                                    > W "Ex Libris" AF opisuje swój przypadek: jak nie ma co, to instrukcję obsługi
                                                    > Toyoty (cudzej) czyta.
                                                    > To się leczy?
                                                    > Chyba tylko czytaniem smile

                                                    Tak robiewink A w lazience w ustronnym miejscu wszytskie opisy na szamponach i
                                                    specyfikach roznego kalibru (wc pickera wlaczajac), jesli popelnilam ten
                                                    karygodny blad i nie wzielam ksiazkiwink
                                                    A.
                                                  • mamalina Re: Już wiem! 17.09.04, 10:45
                                                    przy okazji można zbadać, jak jest wc picker po węgiersku...
                                                  • abiela Re: Już wiem! 17.09.04, 10:48
                                                    mamalina napisała:

                                                    > przy okazji można zbadać, jak jest wc picker po węgiersku...

                                                    Jak jestem w PL to badam jak jest po wegiersku, czesku, slowacku itp.
                                                    Tu badam jak jest po francusku, hiszpansku, portugalsku itp.
                                                    Ty tez????
                                                  • mamalina Re: Już wiem! 17.09.04, 10:56
                                                    Tak tak tak, przyznaję się, nazywam się Maria i jestem Anonimową Czytelniczką WC
                                                    Pickerów Szamponów Kaw rozpuszczalnych (wiedziałyście, że w kawie Ince jest
                                                    prażony jęczmień żyto cykoria i buraki cukrowe, a w Anatolu tylko żyto i
                                                    cykoria? Hę? Hę?) i Wszystkiego Innego

                                                    Aha, jeszcze polecam "Eats, Shoots and Leaves" - książkę o Anonimowych
                                                    Poprawiaczach Błędów Ortograficznych i Interpunkcyjnych.
                                                  • abiela Re: Już wiem! 17.09.04, 11:15
                                                    mamalina napisała:

                                                    > Tak tak tak, przyznaję się, nazywam się Maria i jestem Anonimową Czytelniczką
                                                    W
                                                    > C
                                                    > Pickerów Szamponów Kaw rozpuszczalnych (wiedziałyście, że w kawie Ince jest
                                                    > prażony jęczmień żyto cykoria i buraki cukrowe, a w Anatolu tylko żyto i
                                                    > cykoria? Hę? Hę?) i Wszystkiego Innego

                                                    Nie wiedzialysmy, bo kawy nie pijemybig_grinDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
                                                    >
                                                    > Aha, jeszcze polecam "Eats, Shoots and Leaves" - książkę o Anonimowych
                                                    > Poprawiaczach Błędów Ortograficznych i Interpunkcyjnych.

                                                    Czy pijesz do mnie??wink
                                                  • abiela Re: Już wiem! 17.09.04, 11:18
                                                    mamalina napisała:

                                                    > Tak tak tak, przyznaję się, nazywam się Maria i jestem Anonimową Czytelniczką
                                                    W
                                                    > C
                                                    > Pickerów Szamponów Kaw rozpuszczalnych (wiedziałyście, że w kawie Ince jest
                                                    > prażony jęczmień żyto cykoria i buraki cukrowe, a w Anatolu tylko żyto i
                                                    > cykoria? Hę? Hę?) i Wszystkiego Innego
                                                    >
                                                    Dalej mam atak smiechubig_grinDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
                                                    A.
                        • agusik25 Re: ja i moje marudzenie 16.09.04, 19:37
                          Nudzi mi się...
                          W TV znowu nic nie ma... same pierdoły i kolejny meczsad
                          Obejrzałam już American Pie3 na DVD i nie mam co robićsmile Tzn. jakieś sprzatanie
                          by sie znalazło, ale wolę poleniuchowaćsmile
                          Kupiłam dzisiaj pyszne jabłka i wcinam już chyba szóstesmile
                          Byliśmy dzisiaj poogladać meble do sypialni. Już prawie jesteśmy zdecydowani.
                          Proste, ciemne i niedrogiesmile
                          Teraz tylko musimy wybrać farbę i umówić się z malarzemsmile
                          Bardzo się cieszę, w końcu będziemy mieli porządne miejsce do spaniasmile
              • mamalina Re: WRESZCIE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 16.09.04, 20:40
                Dzięki za fotki,
                Agnes, obejrzałam i pokazałam mężowi, któren jest w całość forum i wątku
                wprowadzony (ale nie podgląda smile)); stwierdzamy, że jesteś szalenie, szalenie, a
                Twój M. i Kasia do siebie podobni, i wyglądają bardzo miło! A Kasia rzeczywiście
                bardzo duża.
                Pozdrawiamy oboje (Ala już śpi) Was troje,
                mamalina & co.
      • qiciaq Re: pytanie !!! 16.09.04, 15:53
        aniu, ty lepiej biegnij do lekarza!
        dziewczyny pisały co prwda, że na początku ciąży nie miały apetytu ale trzeba
        dmuchać na zimne, takie wygłodzenie nie jest dobre!
    • abiela Re: Kto planuje poczęcie VII-IX 2004 - PART 2 17.09.04, 15:49
      Ale sie cicho zrobilo!! Ja zjadlam spozniony lancz i zamiast pracowac znow
      kombinuje co by ugotowac i takie tam. Poszlyscie juz wszytskie do domu???
      A.
      • qiciaq Re: Kto planuje poczęcie VII-IX 2004 - PART 2 17.09.04, 16:04
        ja jeszcze przez chwilkę jestem ale pracuję wink
        • ejdz Re: Kto planuje poczęcie VII-IX 2004 - PART 2 17.09.04, 16:09
          Cześć dziewczyny!!!!
          Czytam Was z przerwami od 3 godzin!!! Jesteście płodne na maxa!!!

          Przez pierwszą godzinę siedziała mi kicia na kolanach i tak sobie pomyślałam
          jak to będzie za x miesięcy… Kicia na jednym, dzidzia na drugim kolaniebig_grinDDD

          No, ale zacznę od początku…
          Jak wiecie odwiedzili nas znajomi z małą córcią. Córcia super!! Nie usiedziała
          nawet 5 minut (ma rok i 5 m-cy). Biegała za kicią. Kicia ją obserwowała, ale
          jak tylko widziała, że dzidzia idzie w jej kierunki to dawała dylabig_grinDDD

          Z okazji ww znajomych zrobiła sałatkę, którą polecam (przepis mojej niezawodnej
          siostry):
          Seler sałatkowy w słoiczku (odsączamy)
          Kukurydza
          Ananas (najlepiej w kawałkach, bo nie trzeba kroić)
          Por (surowy – tylko biała część – pokrojona w półplasterki)
          Jakaś wędlina drobiowa wędzona – ja miałam indyka – kupujemy w kawałku, żeby
          pokroić w kostkę – na ww ilości wystarczy 15dkg
          Majonez – odrobina, żeby się trzymało razembig_grin
          Wszystko wrzucamy do miseczki, mieszamy i jest pycha!!! Nawet dzidzia się
          zajadałabig_grinDD

          Skoro wy takie kulinarne (nie wszystkiebig_grin) to ja też jeszcze jedno. Mam bardzo
          prosty przepis na ciasto, które robi się w 15 minut!!!!
          Kupujemy potrójny podkład biszkoptowy – CIEMNY.
          Kupujemy 2 kremy tortowe czekoladowe DELECTA (2 to za dużo, a 1 za mało, więc
          na pewno wam zostanie)
          Wiśnie – ja kupuję mrożone bez pestek.

          Wiśnie wrzucamy do garnka, zalewamy wodą tak, żeby zakryła je woda. Dodajemy
          cukru – według uznania. Jak się zagotujemy odstawiamy do wystygnięcia.
          Bierzemy podkłady i nasączmy je tą wodą z wiśni, można zakropić alkoholem (co
          kto lubi). Układamy wiśnie i krem (który robimy w czasie kiedy nam stygną
          wisienki – przepis na opakowaniu – oczywiście banalny – trochę mleka, margaryny
          i proszku z torebki), później następna warstwa bez wiśni, ale oczywiście z
          kremem (wszystkie warstwy nasączamy) i na górze układamy resztę wiśni. BAJKA!!!
          U mnie w pracy jak się zbliżają moje imieniny to robią zamówienia na torcik z
          wiśniamibig_grinDD


          Jak tylko piszecie o swoich, a właściwie waszych początkach, to ja oczywiście
          też chcębig_grinDD Skrzynkę mailową przejrzę w poniedziałek. Obiecuję!!!

          Co do pamiętnika, to ja co kilka dni (od dwukreskowego testu) piszę jakieś moje
          odczucia w Wordzie. Nie wiem na jak długo starczy mi chęci… Zobaczymybig_grinD

          A ja niestety nie mogę jakoś przytyć… Jednak zrobiłyście mi apetyt na zalewajkę
          i zaraz uciekam do sklepu po białą kiełbaskę. Mój M się ucieszy, bo też lubi:-
          DDD

          No i jeszcze jedno, właściwie pytanie do zaciążonych… Kochacie się??? Bo ja
          jakoś nie mam ochoty… I trochę się boję… I trochę mnie brzuszek boli późnym
          wieczorem….
          • ejdz Re: Kto planuje poczęcie VII-IX 2004 - PART 2 17.09.04, 16:11
            Chyba sie rozpisałam, więc nie wiem czy mnie ktoś przeczyta...

            Nie chciał mi działać necik, buuuuuu....
          • abiela Re: super!! 17.09.04, 16:16
            ejdz napisała:

            Ale fajnie, ze sie odzywasz ejdziku, bo ja tu juz umieram w pracy!

            Przepis salatkowy sobie zanotuje i wyprobuje.

            >
            > Jak tylko piszecie o swoich, a właściwie waszych początkach, to ja oczywiście
            > też chcębig_grinDD Skrzynkę mailową przejrzę w poniedziałek. Obiecuję!!!

            To podesle ci w poniedzialek. na razie tylko ja wymeczylam, reszta dziewczyn
            sie nie kwapiwink)

            >
            > Co do pamiętnika, to ja co kilka dni (od dwukreskowego testu) piszę jakieś
            moje
            >
            > odczucia w Wordzie. Nie wiem na jak długo starczy mi chęci… Zobaczymybig_grinD

            Super, no to nie bede sama!

            Czekamy na Ciebie w poniedzialek w takim razie!
            A.

            -------------------
            Anula
            GG 5287751
            • qiciaq Re: super!! 17.09.04, 16:23
              fajnie ejdz, że jesteś!!!

              ja się już chyba żegnam, dość się już napracowałam dzisaij wink

              buziaki i trzymajcie za mnie kciuki w poniedziałek rano, no chyba, że @
              wcześniej przyjdzie to napiszę

              buziaki!!!
              • abiela Re: super!! 17.09.04, 16:25
                Karolinko bede caly czas o Tobie myslec i zaklinac @ zeby nie przyszla!
                A ja mam nadzieje namowic M. na jakies starania, bo dzis 16 dc a staran odtad
                zadnych. Mowilam wam, w tygodniu nie mamy czasu. Jednyna szansa dla mnie to owu
                w weekendwink))
                A.
                • qiciaq Re: super!! 17.09.04, 16:30
                  abielko, a ja trzymam kciuki za weekendowe owu i starania!!!

                  papa, oby nasze szamańskie zaklęcia zadziałały!!!!!
                  • fasolka31 Re: Popołudniem.... 17.09.04, 17:27
                    Mąż sprząta to ja mogę się do Was odezwać w końcu.
                    Nie sądziłam że tak źle przeżyję nie udaną próbę...hmhm....dobiło mnie dzisiaj
                    w pracy wiadomość od koleżanki że: właśnie będzie miała dzidzie.... o mało się
                    nie popłakałam....a tak się bałam zajść. A jak się nie udało to podupadłam na
                    duchu. Idid - krajanko....jakbyś chciała się powiesić to daj znać.smile)))
                    Omawiany przez ze mnie sposób zastosuję dopiero w tym cylku, będziemy się
                    kochać zdecydowanie rzadziej i konkretnie w te dni.
                    Macie rację - liczy się jakoś, a nie ilość i do tego się zastosuję.
                    Chyba przydałby mi się urlop, bo widze że wy wszytskie gdzieś wyjeżdzacie, no
                    ale niestety mój M nie ma urlopu, a fundusze już dawno rozdysponowane na inne
                    celesad((((((.
                    Agnieszko - dziękuję za zdjecia, toż twoja córcia to wykapany tata, no a ty
                    oczywiscie tez jesteś podobna do mojej koleżanki.
                    Trzymajcie się zdrowo grubaski......
                    • abiela Re: Popołudniem.... 17.09.04, 18:33
                      Fasolko, przykro mi, ze cie tak to niepowodzenie podlamalo. Mysle, ze takie
                      odzucia sa normalne, bo pewnie juz sie nastawilas na pozytywny wynik. Bedziemy
                      dalej trzymac mocno kciuki za czerwcowego dzidziulawink)
                      A.
                    • bazylia_am Popołudniem.... 17.09.04, 18:53
                      Fasolko, nos do góry! Mi się udało za drugim razem, ale chyba mialam farta. Po
                      pierwsze starałam się o tym nie myśleć, chociaż starałam się obserwować śluz
                      itp. Ale stwierdziłam, że chyba jestem bezpłodna, bo nie mam śluzu
                      owulacyjnego! ale głupia!

                      Dziewczyny, co do ciuchów to ja na razie stwierdziłam, że są strasznie drogie.
                      Moja koleżanka z pracy która w lipcu urodziła synka wpadła na świetny pomysł -
                      ponieważ przez całą ciążę była szczupła, tylko brzuszek jej urusł, to zaniosła
                      do krawcowej wszystkie swoje spodnie biodrówki, a ona powszywała jej takie
                      kawałki materiału z guzikami - pod kolor spodni. Do tego musiała tylko kupić
                      rozkloszowane bluzki, ale to już o wiele mniejszy wydatek i nie chodziła cały
                      czas w jednej parze spodni.
                      Ciekawe jak ja bedę wyglądała... Przy julce to bylam laska - szczupak +
                      brzuszek.

                      Wczoraj rozmawiałyście o wózkach, nie zdążyłam się wtrącić. My mamy wózek po
                      julce, taką chicowską parasolkę z bajerami i chyba pozostanie my przy niej.
                      Wózki które mi się podobają kosztują ok. 1500 zł, a ten był świetny i się
                      sprawdził. Pozatym przy pierwszym szaleliśmy, ale teraz wychodzę z założenia,
                      że gadżety nie są takie istotne.
                      • abiela Re: Popołudniem.... 17.09.04, 19:05
                        Czy mozecie mnie oswiecic co to jest wozek parasolka??

                        Zaintrygowana
                        • bazylia_am Re: Popołudniem.... 17.09.04, 19:12
                          Próbowałam wkleić link, ale był strasznie długaśny. Parasolka to taki wózek,
                          który po złożeniu zajmuje bardzo mało miejsca (no, prawie jak parasolka smile),
                          jest to wózek w sam raz do bagażnika. Taka najprostsza parasolka jest leciutka,
                          ale bez żadnych bajerów. My mieliśmy z regulowanym oparciem, budą, jakimiś
                          bajeranckimi kółkami, wmontowaną ochroną przeciwdeszczową itd. Wózki na dużym i
                          nieskładanym stelażu zajmują w samochodzie bardzo dużo miejsca. Jedynym
                          minusem "parasolek" są małe kółka - niezbyt komfortowe na wertepach.
                          Ale mój mąż już rozgląda się za nowym wózkiem, ach ci faceci... Dla nich wózek
                          to jak samochód - im nowszy model tym lepszy smile
                          • abiela Re: Popołudniem.... 17.09.04, 19:15
                            Dzieki za wyjasnienie, nie mialam bladego pojecia. Ciekawe czy moj M. tez sie
                            wozkami zajmie???
                            A.
                          • gabinia24 :) 17.09.04, 19:20
                            Bazylko tobie też już wysłałam coś fajnego na pocztę.Udało mi się juz wysłać
                            wszystkim.Zdjęcia obiecuję wam ,że będą już po niedzieli na pewno.


                            Co do wózków to jak Julka była mała to mieliśmy trzy wózki.Na początku głęboki
                            z dondolką,potem spacerowy no a na końcu parasolkę.Pozbyliśmy się wszystkich
                            trzech już ok 2,5 roku temu.
                            • bazylia_am Re: :) 17.09.04, 19:39
                              Zaraz sprawdzę Gabiniu. A tak w ogóle to nie mogę doczekać się poniedziałku,
                              gdy przyjdę do pracy, zajrzę na forum i... Będę trzymała kciuki - bo to 20.09!
                              Ale byłoby fajnie gdybyśmy miały podobne terminy.
                              A teraz to się żegnam i za chwilkę lecę do domciu.
                              A, w poniedziałek mam lekarza.
                              Dobranoc pchły na noc, karaluchy pod poduchy!
                    • mamalina Re: Popołudniem.... 17.09.04, 20:18
                      Staranie sie grupowe ma plusy i minusy: ma się kogoś do zamęczania
                      przemyśleniami, ale też strasznie się wzajemnie nakręca
                      • abiela Re: Popołudniem.... 17.09.04, 20:23
                        mamalina napisała:

                        > Staranie sie grupowe ma plusy i minusy: ma się kogoś do zamęczania
                        > przemyśleniami, ale też strasznie się wzajemnie nakręca
                        • anna.pamula Re: Popołudniem.... 17.09.04, 20:29
                          Czesc kochane wieczorynki wink
                          wlasnie wrocilam z uczelni..padam na morde, w domu nie ma pomidorow, a wlasnie
                          mialam ochote na zapiekany ser z pomidorami...wreszcie jestem glodna i znow nie
                          ma czego chce. Poszlam na fakultet z PR myslac ze sie czegos naucze, a na
                          razie kobieta smedzi. Wymyslcie mi nazwe na knajpe muzyczno kulturalna w
                          Krakowie, Target: media, naukowcy, dziennikarze, studenci ostatnich lat z UJ.
                          heh i wybaczcie ze was zameczam moimi sprawami, ale moj mozg odmowil wspolpracy;
                          (. Wiecie co ? powiem cos okropnego.. dzis mi sie nie chce byc w
                          ciazy..wogole..buuu
                          • mamalina Re: Popołudniem.... 17.09.04, 20:33
                            > (. Wiecie co ? powiem cos okropnego.. dzis mi sie nie chce byc w
                            > ciazy..wogole..buuu

                            To typowy... OBJAW

                            A jaki profil muzyczny: jazz, techno, pop... Nie wiem, jakie jeszcze mogą być...
                            • abiela Re: Popołudniem.... 17.09.04, 20:41
                              Mamalinko koniecznie opisz USA, ja podrozy zawszem ciekawa. By the way, nadal
                              sie smieje z kawybig_grin
                              Aniu jaa sobie jadac z pracy wyobrazilam, ze juz nigdy nie pojade na
                              backcountry w Utah, jak bede miala dzidziula i cala pozytywna energia nakrecona
                              przez was mi uleciala. Egoizm pure.

                              A wogole to mam okropna ochote (od czasu jak odstawilam tablety) a maz czasu
                              nie ma?!?
                              A.
                              • mamalina Re: Popołudniem.... 17.09.04, 20:47
                                Odchowasz dziecko i razem pojedziecie przez wertepy. Najlepiej z takim przycycu,
                                bo nie problemu z odgrzewaniem słoiczków itp...

                                W zeszłym roku latem Talki opisywały, jak swemu młodemu (2+ lat) pokazywali
                                strusia: powiedział ko ko. Jak żubra: nawet nie spojrzał, bo był zajety
                                robaczkiem u swych stóp.
                                A podobno dziecko znajomych znajomych na widok pekińczyka powiedziło LEW (lwa
                                widywało tylko na obrazkach bez skali...)
                                Więc z dziećmi skala sie zmienia
                                • abiela Re: Popołudniem.... 17.09.04, 20:50
                                  Masz racje. Talki tez czytalam. Super.
                                  Udanej podrozy!
                                  A.
    • abiela Zdjecia 17.09.04, 23:25
      Dziewczyny, powysylalm wam zdjecia, w sumie 3 maile. Od niektorych z was
      wrocily, kto nie dostal, nikrzyczy. Posle one more timewink
      A.
      • mamalina Re: Zdjecia 18.09.04, 11:25
        Witam po raz ostatni przed W.
        Zdjęcia oglądałam, podziwiałam urodę Pań Młodych i ich sukien.
        Panowie też niczego, niczego.

        Gratuluję i lecę!
        Mamalina
        • gabinia24 Melduję 18.09.04, 15:10

        • gabinia24 Melduję 18.09.04, 15:13
          Melduję ,że...@ nadal nie ma.
          • fasolka31 Re: Melduję 18.09.04, 16:04
            To dobrze....trzymam kciuki! Może tobie się udasmile)))
            • anna.pamula Re: Melduję 18.09.04, 18:56
              Super, oby tak bylo wink))
              A u mnie dziwnych objawow ciag dalszy - dzis rano wstalam i biorac prysznic
              zauwazylam ze mam powiekszone sutki, i to mocno.. deliktanie nacisnelam i
              kurcze poplynal bialy plyn. Dotychczas takie cos sie zdarzalo, ale to byly
              kropelki, a dzis tego bylo duzoooo. Dziewczyny czy ja wariuje???? Jak silna
              jest psychika kobiety ze potrafi wywolac takie objawy??? Echhh
              • abiela Re: Melduję 18.09.04, 20:02
                Aniu o takim objawie to ja jeszcze nie slyszalam, to musi byc to!!!
                Gabiniu, super. Trzymam mocno za wszystkie kciuki.
                I ja melduje, ze zaobserwowalam dzis sluz owu. i starania byly intensywne,
                wiec.....kto wie..
                A jutro pewnie poprawimywink Albo jeszcze dzis.
                I dla agusika ogromne zyczenia urodzinowe!!!!!!
                A.
    • abiela Re: tescik 19.09.04, 00:34
      Dziewczyny testuje moja sygnaturke nowawink
    • abiela Re: i jeszcze jeden test - sorki 19.09.04, 00:37

      • qiciaq NAJLEPSZE ŻYCZENIA DLA NASZEGO AGUSIKA!!!! 19.09.04, 13:35
        agusik, wszystkiego naj naj z okazji urodzin, spóźnione o jeden dzień ale
        szczere, wczoraj nie miałam kiedy zajrzeć, spełnienia marzeń i pięknej, zdrowej
        dzidzi!!!! całuję mocno!!!!!!
    • abiela Re: witam w niedziele 19.09.04, 13:29
      Hejm dziewczyny, ciekawa jestem jak tam oczekujace na test???
      U mnie starania sa. A wogole gadam sama do siebie na forumwink)
      I dodalam sobie wreszcie chyba z sukcesem link odliczajacy cyklwink
      A.
      • qiciaq Re: witam w niedziele 19.09.04, 13:40
        cześć abielko, ja nie wytrzymałam i zrobiłam test dzisiaj, na razie jedna
        kreseczka, jeszcze nie tracę nadziei...czekam dalej, już teraz to się
        zastanawiam, bo może ten cykl będzie jednak dłuższy od poprzedniego a wtedy
        termin spodziewanej @ to nie jutro tylko gdzieś za tydzień...już sama nie
        wiem...
        ale bardzo pozytywne jest to, że nie jestem jakoś podłamana czy rozczarowana,
        dzielnie się trzymam i zachowałam zdrowe i racjonalne podejście do rzeczy...
        • qiciaq Re: witam w niedziele 19.09.04, 13:42
          abielko, to super, że u ciebie starania takie intensywne...trzymam kciuki za
          wyniki wink
          • qiciaq Re: witam w niedziele 19.09.04, 13:44
            wracam do pakowania i sprzątania ale cały czas zostaję on line...
            • abiela Re: witam w niedziele 19.09.04, 14:06
              Karolinko, oj przykro mi, ze jedna kreseczka. Ale zadnych oznak nadchodzacej @
              nie masz??? O ile sobie przypominam dzis u ciebie 27 dc, to spodziewasz sie
              cyklu 34-35 dniowego????

              Udanego pakowania, ja ide namowic M. na powtorzenie staran. A tak wogole
              wlasnie zabukowalismy LOT!!! Nie bedzie mnie 3 tygodnie, juz sobie woybrazam
              tez setki postow do czytania!!!! Mam nadzieje, ze przez taki czas nie
              zapomnicie o mniewink
              A.
              • abiela Re: witam w niedziele 19.09.04, 14:07
                Juz sprawdzilam, dzis u Ciebie 29 dc, hmmm. Trzymam nadal kciuki.
                A.
                • qiciaq Re: witam w niedziele 19.09.04, 14:16
                  i gdzie w końcu lecicie? Filipiny czy jednak USA?
              • qiciaq Re: witam w niedziele 19.09.04, 14:19
                abiela napisała:

                > Karolinko, oj przykro mi, ze jedna kreseczka. Ale zadnych oznak nadchodzacej
                @
                > nie masz??? O ile sobie przypominam dzis u ciebie 27 dc, to spodziewasz sie
                > cyklu 34-35 dniowego????
                >
                poprzedni cykl był 30-dniowy ale te wcześniejsze 39-dniowe, więc teraz nie
                jestem już niczego pewna, ale objawów @ na razie nie ma i w zasadzie to raczej
                jest inaczej niż przed @, no ale zobaczymy, na razie nie tracę nadziei ale też
                się nie napalam....

                trzymam kcuki za gabi!!!
                • abiela Re: witam w niedziele 19.09.04, 15:41
                  Oj to trzymam tym bardziej kciuki, bo do 39 dni jeszcze duuzo czasu. Czyli test
                  wezmiesz ze soba do Bulgarii??
                  Jednak Filipiny, ze wzgledu na odpoczynek i na moja noge.
                  Uciekam na sportwink
                  A.
                  • gabinia24 Re: witam w niedziele 19.09.04, 17:57
                    Cześć dziweczynki.U nie dziś 34 dc.Nadal bez zmian.Brak objawów ciąży i brak
                    objawów zbliżającej się @.Tak naprawdę to nie wiem co jest grane i szczerze
                    mówiąć coraz bardziej się boję.

                    Niestety testu nie zrobię jutro bo nasz apteka była dziś zamknięta a dyżurująca
                    jest daleeeeko i nikomu nie chciało się iść.
                    • abiela Re: witam w niedziele 19.09.04, 18:14
                      gabinia24 napisała:

                      > Cześć dziweczynki.U nie dziś 34 dc.Nadal bez zmian.Brak objawów ciąży i brak
                      > objawów zbliżającej się @.Tak naprawdę to nie wiem co jest grane i szczerze
                      > mówiąć coraz bardziej się boję.

                      Gabiniu jeszcze mocniej sciskam kciuki!!
                      >
                      > Niestety testu nie zrobię jutro bo nasz apteka była dziś zamknięta a
                      dyżurująca
                      >
                      > jest daleeeeko i nikomu nie chciało się iść.

                      To kiedy????? Bo ja juz mam nerwy straszne!

                      A jak tam piesek????
                      A.
                      • gabinia24 Re: witam w niedziele 19.09.04, 19:19
                        Aniu we wtorek zrobię go na 100%.Obiecuję.

                        Piesek się rozbrykał.Dużo siusia coraz mniej śpi i ciągle domaga się jedzenia.

                        Zdjęcia w końcu też zrobię.Miałam dorwać brata z aparatem ,ale on wyjechał na
                        weekend do szkoły i mam guzik a nie zdjęciasmile
    • fasolka31 Re: Pozwoliłam sobie... 19.09.04, 20:36
      Witam...
      Pozwoliłam sobie Abielko - z papugować sygnaturkę, bo jest fajniutka....i mam
      nadzieję że będzie działać. No i życzę udanych starań..smile)))))))
      Ale masz fajnie.....Filipiny.........pomarzyć.
      pozdr..F
      • abiela Re: Pozwoliłam sobie... 19.09.04, 21:28
        Super fasolko, malpujcie wszystkie, dla ciazowych tez sawink Slodkie, prawda?
        A.
        • aroska :)))) 20.09.04, 08:31
          Cześć Dziewczykiwink Wróciłam....mam nadzieję, że w końcu na dobre...
          Idę sobie czytać co tam się wydarzyłosmile))
          Mam zdjęcia z wakacji jak chcecie to mówciesmile))
          Buziakismile))
          • qiciaq Re: :)))) 20.09.04, 08:46
            cześć,
            arosko, ja poproszę (zdjęcia)

            gabiniu, trzymam mocno kciuki!!!!

            abielko, fajnie, że Filipiny, mi się ten pomysł bardzo podoba!!!!

            a ja testu chyba do Bułgarii nie biorę, tym razem chyba po prostu poczekam, na
            razie zapakowałam tampony wink
            • qiciaq Re: :)))) 20.09.04, 08:54
              i w ogóle wszystko mam już spakowane i siedzę w pracy jak na szpilkach,
              jeszcze tylko po południu manicure, pedicure i fly by LOT!!!
              • agusik25 Re: :)))) 20.09.04, 09:21
                Cześćsmile))

                Zimno dzisiaj, brrrrsad((
                Dziekuję za zyczenia urodzinowesmile
                Abielko, Ty mnie ale zaskoczyłaśsmile Złożyłaś życzenia jako pierwszasmile)

                Ejdzik, fajnie, że się odzywaszsmile jeżeli chodzi o seks... to ja na poczatku też
                wcale nie chciałam... brak ochoty i jakieś takie dziwne obawy... Teraz jest
                zupełnie odwrotnie... M. mnie od nimfomanek wyzywasmile))

                Buziaczki na poczatek dobrego dniasmile)))))))

                • gabinia24 Re: :)))) 20.09.04, 09:27
                  Witam w chłodny pochmurny poranek sad

                  Agusik wysłałam ci kartę z życzeniami mailem mam nadzieję ,że doszła smile
                  Jeżeli nie to wyślę jeszcze raz smile))))))))))))))))))

                  U mnie bez zmian.Zero objawów czegokolwieksmile
                  Piersi w normie,brzuch też,Z siusianiem hmmmm....Ja zawsze czesto biegam do
                  łazienki.Więc tak naprawdę to nic się nie dzieje.A testu nie mam z lenistwa .he
                  he.Dzisiaj trzeba się zaopatrzyćsmile
                  • justynafx Witam!!! 20.09.04, 09:54
                    Agusik wszystkiego naj, naj, naj, najlepszego smile))) Dużoooo zdrówka, spokojnej
                    ciąży i oczywiście pięknego dzidziusia smile))
                    Ejdz cieszę się, że wróciłaś smile
                    Karolu trzymam kciuki, żeby jednak ta druga kreska przyszła smile
                    Gabiniu ty nas nie trzymaj w takiej nerwówce wink Kiedy test?!
                    Abielko z takich owocnych łikendowych staraniach na pewno coś wyjdzie wink
                    I nie wiem co jeszcze...chyba to, że mnie brzuch baaardzo bolał na @ dwa dni
                    przed testem. Więc ból brzuszka nie oznacza od razu @ smile
                    Ech, jakoś tak się źle czuje...chyba mnie przeziębienie łapie...
                    Dziś zaczęłam 7 tydzień smile
                  • fugunia Re: :)))) 20.09.04, 09:54
                    Hej, hej!
                    U mnie nie tak źle z pogodą, rano słońce było, teraz się pochmurzyło trochę,
                    ale temperatura jest przyjemna smile
                    Gabi myślałam, że już wynik testu będzie sad - pozytywny oczywiście wink
                    U mnie objawy takie raczej znikome, niby piersi trochę nabrzmiały, ale pewna
                    nie jestem wink, poza tym musiałam wstać na siusiu w nocy, a raczej mi się to nie
                    zdarza, więc zobaczymy, za tydzień wink
                    Agusik wszystkiego naj, naj, naj z okazji urodzin, niech dzidzia ładnie
                    rośnie wink
                    Gabi dzięki za maila, ale nie mam głosników w pracy i muszę to sobie zabrać do
                    domu
                    Abielko dostałam zdjęcie tylko jedno z Putinem wink, czekam na następne od Ciebie
                    i od innych
                    • gabinia24 Re: :)))) 20.09.04, 10:02
                      A u mnie w rodzinie beda prawdopodobnie bliźniaki!!!!
                      Siostra mojego M jest w ciąży.Nie będe pisac dokładnie ,ale dlugo się leczyli
                      bo nie mogli mieć dzieci,(dlatego tez beda chyba blixniaki).Nistety pojawiły
                      się komplikacjie i Szwagierka jest w szpitalu.Ma ok 5 litrów wody w brzuchu.To
                      prawdopodobnie reakcja organizmu.Ma bardzo powiększone jajniki i teraz robią
                      wszystko ,żeby utrzymac ciążę..Dziś ma usg i będzie wiadomo nza 100% czy to
                      bliźniaki.
                      Martwimy się strasznie , bo bardzo chcemy żeby im się udało
                      • gabinia24 Re: :)))) 20.09.04, 10:03
                        Reakcja organizmu na leki(miało być)
                      • justynafx Gabiniu 20.09.04, 10:06
                        To rzeczywiście smutne sad Mama nadziej, że wszystko będzie dobrze niej. Mnie na
                        taką wiadomośc, aż ściska z gardle...to niesprawiedliwe sad
                  • agusik25 Re: :)))) 20.09.04, 10:07
                    Gabi, dziękuję za kartkęsmile Jest śliczna!
                    Czekam z niecierpliwością na wynik Twojego testu. Ściskam mocno kciuki i
                    przesyłam specjalnie dla Ciebie fluidki ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~smile
                    Mam nadzieję, że się uda.

                    Chyba zabrałyście się za pracę od rana, bo tak jakoś spokojnie się zrobiło...

                    Wczoraj miałam urodzinowych gości. Odwiedziła nas także po raz piewrszy moja
                    kochana babcia. Teraz mogę iść na zakupysmile)
                    Dostałam od siostry spodnie z zapasem kilku centymetrów w pasiesmile Przesliczną
                    pidżamkę - w tych spodniach to bym mogła na codzień chodzić, tak mi się bardzo
                    podobająsmile I mnóstwo innych drobiazgów... i mam pytanko do Was...Czy
                    orientujecie się może jakich kosmetyków, konkretnie jakich składników powinny
                    unikać kobiety w ciąży? Wiem, że należy uważać na retinol. Jesli wiecie cos na
                    ten temat prosze o informacje.
                    • qiciaq Re: :)))) 20.09.04, 10:10
                      agusik, z retinolem to tak czy tak bym poczekała, chyba jeszcze za młoda jesteś
                      na retinol...
                    • justynafx Re: :)))) 20.09.04, 10:11
                      Agusik hmmm...nie wiedziałam, że trzeba w ciąży też kremów unikać...z
                      retinolem. A jest to podwójnie dziwne, bo kiedyś w dodatku do jakiejś gazety o
                      ciąży był załączony krem Retinol Q10C...
                      • gabinia24 Re: :)))) 20.09.04, 10:14
                        To prawda .Nawet w ostatnim numerze "Mamo to ja"Było na temamt retinolu.
                        Przewijał się tez ten temat przez forum na ciąży
                        • gabinia24 Re: :)))) 20.09.04, 10:15
                          Agusik dzięki za fluidki smile)))))))))))))Mam nadzieję ,że już podziałały
                          • gabinia24 Re: :)))) 20.09.04, 10:17
                            Cytuje z gazety
                            "niektóre kosmetyki zawierają duże ilości pochodnych retinolu(w nadmiarze moga
                            powodować wady układu krwionośnego i nerwowego dziecka)"
                            • agusik25 Re: :)))) 20.09.04, 10:21
                              gabinia24 napisała:

                              > Cytuje z gazety
                              > "niektóre kosmetyki zawierają duże ilości pochodnych retinolu(w nadmiarze
                              moga
                              > powodować wady układu krwionośnego i nerwowego dziecka)"

                              Tylko jak sprawdzić jakie są pochodne retinolu?
                              Jak w składzie jest wymieniony retinol to jeszcze pół biedy. Gorzej, że
                              niektórych nazw nie idzie rozszyfrowaćsmile
                              • qiciaq Re: :)))) 20.09.04, 10:25
                                dziewczynki, piszcie dzisiaj dużo!!! ja dzisiaj robię strajk i nie pracuję!!!
                                dokończyłam wszystko w w piątek i dzisiaj tylko poczekam jeszcze parę godzin
                                dla przyzwoitości i znikam na manicure-pedicure...
                                • agusik25 Re: :)))) 20.09.04, 10:27
                                  Karola, fajnie Ci z tym urlopem i manicurem-pedicuremsmile))) Ja chciałabym sobie
                                  zrobić tipsy. Miałam na ślub i moje paznokcie wyglądały w końcu supersmile)) I
                                  lakier trzymał się długosmile Gorzej po ich odklejeniu... przez to nie mogę się
                                  zdecydowac czy zrobic ponownie.
                                  • qiciaq Re: :)))) 20.09.04, 10:32
                                    ja tipsów nigdy nie miałam i jestem przeiwniczką, wolę naturalne paznokci nawet
                                    jak są krótkie, moje zdecydowanie nie są rewelacyjne, małe płytki ale i tak
                                    wolę swoje niż takie doczepiane wink
                            • gabinia24 porady dla ciężarnych :) 20.09.04, 10:26
                              Lepiej zrezygnyj z....

                              ...KAWY ,w każdym razie nie pij jej w dużych ilosciach.Nadmiar kawy może
                              zdecydowanie podnieść ciśnienie,co w ciąży jest niebezpieczne

                              ...HEKTOLITRÓW HERBATY .Teina zaburza wchłanianie żelaza.Jeżeli nie możesz się
                              oprzeć kilku filiżankom dziennie,jedz produkty bogate w witaminę E

                              ...NADMIARU SOLI Zwłaszcza w ostatnich miesiącach ciąży.Sól może przyczynic się
                              do powstawania obrzęków i również sprzyja nadciśnieniu

                              ...BATONIKÓW A także ciastek i innych słodyczy.To puste kalorie.Nic nie dają
                              ani tobie ,ani dziecku,poza tym odbierają ochotę na bardziej wartościowe
                              pożywienie.Za chwilę przyjemności zapłacisz po ciąży alką z dodatkowymi
                              kilogramami
                              • gabinia24 Re: porady dla ciężarnych :) 20.09.04, 10:27
                                Nie mam pojęcia jak rozpoznać pochodne retinolu.Najlepiej na czas ciąży kupic
                                jakiś krem w aptece.
                            • abiela Re: :)))) 20.09.04, 10:32
                              Witajcie dziewczyny!!

                              Arosko prosze o zdjecia!
                              ja dosle fuguni i ejdz moje z domu, bo tam je pozmniejszalamwink
                              Tak wam je wysylalam, ze skrzynke pozapychalam.

                              Aguskíku, milo mi, ze bylam pierwszawink) Specjalnie sie o to staralambig_grin

                              Justi zaraz na liscie zmienie tygodnie, jesli jeszcze ktos ma jakies zmiany,
                              prosze informowac.

                              Agnes rozeslij juz please liste, najwyzej sobie nazwisko fasolki pozniej
                              dopiszemy, bo lilian_ka wydaje sie juz do nas nie zagladac.

                              Idid, mam nadzieje, ze humorek dopisuje???

                              U mnie bardzo, po taki weekendzie!!! Oj cos czuje, ze bedzie ciekawie ok. 1
                              pazdziernikawink) Caly czas sie zastanawiam co sie u mnie w brzuchu wlasnie
                              dziejebig_grin A wogole to bylam wczoraj baaardzo zaskoczona, bo moj M. zaczal
                              rozmawiac ze mna na tematy ciazowe, typu gdzie lozeczko ustawimy itd itp!!!
                              Do tego cos mu zaczelam tlumaczyc o tym, ze na 100% to nie jest pewna ze owu,
                              bo mogl byc cykl bezowulacyjny, na co on stwierdzil, ze on tu haruje caly
                              weekend i to na darmo??? Ale sie z niego usmialamwink)

                              Gabiniu, Karola sciskam nadal kciuki!!

                              To na razie tyle, pozdrowka
                              A.
                              • abiela Re: aroska 20.09.04, 10:36
                                Arosko, a jak tam u Ciebie, bo widze, ze juz koncowka cyklu???

                                Myszko czy jeszcze jestes starajaca czy juz oczekujaca??
                                • agnesp76 lista 20.09.04, 10:39
                                  właśnie rozesłałam listę - pisałam ją w Wordzie 97. Jakby ktoś nie mógł
                                  odczytać, to zrobię rtf.
                                  • ejdz Re: lista 20.09.04, 10:42
                                    A mnie się tipsy podobająsmile Oczywiście w rozsądnej długości i kolorzesmile

                                    Jednak też skusiłam się na ślub i odbudowywałam własne paznokcie przez 3 m-ce i
                                    już więcej nie chcęsmile)
                                    • ejdz Re: lista 20.09.04, 10:44
                                      Mam masę maili do przeczytania, już je posegregowałamsmile według ważnoścismile))
                                      • abiela Re: lista 20.09.04, 10:48
                                        Lista jest, dziekuje!!!!
                                        A.
                      • qiciaq Re: :)))) 20.09.04, 10:14
                        a jeśli chodzi o kosmetyki ogólnie, to należy uważać czym się smaruje brzusio,
                        a kosmetyki wchłaniane przez skórę w innych miejscach nie są groźne...możesz
                        jeszcze dopytać lekarza
                        • agusik25 Re: :)))) 20.09.04, 10:19
                          qiciaq napisała:

                          > a jeśli chodzi o kosmetyki ogólnie, to należy uważać czym się smaruje
                          brzusio,
                          > a kosmetyki wchłaniane przez skórę w innych miejscach nie są groźne...możesz
                          > jeszcze dopytać lekarza

                          Też mi się tak wydajesmile Dla brzusia mam już specjalny kremiksmile
        • ejdz Re: Pozwoliłam sobie... 20.09.04, 08:55
          Cześć!!!!!

          No i w końcu jestem z Wamismile
          Tryzmam za wszystkie kciuki i wysyłam fluidki ***********************,
          oczywiście ciążowesmile)))
          • qiciaq Re: Pozwoliłam sobie... 20.09.04, 08:57
            ejdz, witaj, jak się czujesz???
            • ejdz Re: Pozwoliłam sobie... 20.09.04, 09:01
              Jestem strasznie zaspanasad(((

              Ja na prawdę strasznie dużo spałam jak siedziałam w domkusmile) A poza tym jest
              OK!!!

              Czekam na wasze zdjęcia, bo dostałam tylko jedno zdjęcie od Magdy (nie będę
              wymieniać nazwiska - natomiast podpowiedzcie mi nick, bo kurcze nie wiem która
              tosmile)
              • ejdz Re: Pozwoliłam sobie... 20.09.04, 09:03
                No i wiem o czym zapomniałam...

                Agusik, wszystkiego naj, naj, naj z okazji urodzinsmile Następne będą już w
                powiększonym groniesmile)
              • agnesp76 Re: Pozwoliłam sobie... 20.09.04, 09:04
                ejdz -to od calli

                sprawdź czy masz pustą skrzynkę, bo ja też wysyłałam moje zdjęcia i od Ciebie
                wróciłosmile)
                • ejdz Re: Pozwoliłam sobie... 20.09.04, 09:05
                  No to to ode mnie - miałam skrzynkę zawaloną, ale już wyczyściłam z
                  niepotrzebnych maili, więc powinno już dochodzićsmile)
                  • ejdz Re: Pozwoliłam sobie... 20.09.04, 09:18
                    Roześlijcie maile z danymi osobowymi, bo wysyłacie maile imienno-nazwiskowesmile
                    A nie dopisujecie nicków....
                    I nie wiem, którą oglądamsad
            • agnesp76 Witam i uciekam 20.09.04, 09:03
              na razie w pracy wali mi się wszystko na głowę.
              Witaj ejdziksmile
              Arosko - prosimy o zdjęcia.
              Fasolka i lilianka - proszę na maila o nazwiska, to będę mogła rozesłać naszą
              listę!

              I przy okazji listy apel (choć pewnie wszystkie wiedzą, ale na wszelki wypadek
              przypomnę): dzielimy się danymi osobowymi, nie ujawniajmy ich na forum, które
              jest przecież ogólnodostępne.

              Pozdrawiam
    • agusik25 test 20.09.04, 12:02
      ???
      • agusik25 udało się!!!!!!!! 20.09.04, 12:02
        Abielko, wielkie dziękismile))))))) Jestes kochanasmile
        • abiela Re: udało się!!!!!!!! 20.09.04, 12:04
          agusik25 napisała:

          > Abielko, wielkie dziękismile))))))) Jestes kochanasmile
          >
          Nie ma sprawy, ja tez wlasnie testujewink
          A.
          • ejdz Re: udało się!!!!!!!! 20.09.04, 12:08
            Od kilku dni bolą mnie z prawej strony żebra w niewielkim kawałku... Co to może
            znaczyć??
            • ejdz Re: udało się!!!!!!!! 20.09.04, 12:13
              Uciekam na chwilkę do galerii Mokotówsmile
              Będę za niecałą godzinkę, nie rozpisujcie sięsmile)))
              • qiciaq Re: udało się!!!!!!!! 20.09.04, 12:18
                a ja o 13 znikam, więc już się powoli z wami żeganam, będę tęsknić!!!
                • idid Re: udało się!!!!!!!! 20.09.04, 12:20
                  Karola, baw się świetnie, życze wielu romantycznych chwil, no i przywiezienia
                  nadbagażu (a raczej pomyślnych wieści). No i wypoczynku przede wszytskim.
                  • abiela Re: udało się!!!!!!!! 20.09.04, 12:23
                    Karolinko ja tez ci zycze relaksu na maksa, pieknych chwil we dwoje i drugiej
                    kreseczki!! Cos czuje, ze sie jednak nauczysz jak po bulgarsku jest test
                    ciazowysmile))))
                    No i dawaj sms-owo znac co i jak!

                    Kiedy wracasz??
                  • aroska Re: udało się!!!!!!!! 20.09.04, 12:25
                    Karolinka...samych wspaniałych przeżyć (a w tym dwóch kreseczek)...no i nie
                    dostałaś moich zdjęć...
                    Dzięki dziewczyny...ale nie przesadzajcie..jestem normalna..he hewink)))))))
                    Fajne te Wasze suwaczki...może się jutro też tym pobawię...dziś nie mam czasu...
                    • agusik25 Re: Karola 20.09.04, 12:29
                      Wspaniałych, niezapomnianych wakacji i dwóch kreseczeksmile))
                      Buziaki ogromniastesmile)))
                      • fugunia Re: Karola 20.09.04, 12:33
                        Ja też Ci życzę Karolu niezapomnianych wakacji i żeby jedną z pamiątek, był
                        test z dwoma kreskami z bułgarskiej apteki wink))
                        • fugunia Re: Karola 20.09.04, 12:35
                          pierwszy raz okrągłego posta udałomi się trafić smile))))))
                        • agusik25 Re: Fugunia 20.09.04, 12:37
                          Fugunia, Diana jak Wy to robicie, że zamiast linku pojawia Wam się inny napis?
                          Przepraszam, że tak dopytuję, ale ja juz wszystko zapomniałam odnośnie HTMLasad
                          Skopiowałam link Diany i zrobiłam taki sam, ale nadal pojawia mi się stary...
                    • qiciaq Re: udało się!!!!!!!! 20.09.04, 12:31
                      dzięki, dzięki, dzięki, jesteście kochane!!!!

                      wracam 28 ale w pracy będę 29

                      arosko, zdjęcia nie przyszły nawet na służbową, może spróbuj jeszcze raz?

                      a na mojej stronie są nowe zdjęcia jak macie ochotę pooglądać...www.cisek.net
                      • agusik25 Re: udało się!!!!!!!! 20.09.04, 12:32
                        Chciałam zmienić suwaczek, ale chyba mi nie wyszło...
                      • qiciaq Re: udało się!!!!!!!! 20.09.04, 12:34
                        na zdjęciach z moich urodzin jest też troszkę mojego mieszkanka...

                        no i jest też Zuzia, o której wam pisałam!!!
                      • bazylia_am Re: udało się!!!!!!!! 20.09.04, 14:09
                        Karola, wypoczywaj ile wlezie. No i życzę udanych starań smile
                        • abiela Re: udało się!!!!!!!! 20.09.04, 14:13
                          Bazylia a co tam u Ciebie???
                          A.
                          • anna.pamula Re: udało się!!!!!!!! 20.09.04, 14:26
                            Echh.. widzac UDALO SIE myslalam ze kolejna z Nas bedzie mama...
                            U mnie wciaz do d...ale udalo mi sie cos zjesc. Sukces. Strasznie mi zle, ale
                            nie wiem czemu. Moj Maz awansowal..a ja nie potrafie sie z tego cieszyc
                            • ejdz Re: udało się!!!!!!!! 20.09.04, 14:34
                              Aroska nie mogła się dostać na forum, ale już się z wami żegnasmile)
                          • justynafx Ech... 20.09.04, 14:36
                            Dobrze Abielko czekam na Ciebie na gg smile
                            Bazylko czy zaglądasz może na wątek Maj2005? Bo dziewczyny stworzyły prywatne
                            forum, gdzie jest mnóstwo wątków. Mnie się ciężko tam połapać która jest
                            która...a biorąc pod uwagę, ze ciąża mi na mózg padała...ech, podobno organizm
                            pracuje pełną parą i tak czasem bywa, że o dotlenianiu głowy zapomina...wink

                            Czuję się coraz gorzej...sad głowa mi pęka, w gardle drapie, zimno mi
                            strasznie sad Do tego nei mam samochodu...i znowu 15zł pójdzie na taxi a ile za
                            na prawe wyjdzie to nawet wole nie mysleć...radio się popsuło w aucie Robka i w
                            ogóle czuje się jakby po mnie walec przejechał... Poszłabym najchętniej do
                            domu, ale nie ma szefa i nei mogę nawet się spytać czy mogę iść już :
                            (((((((((((( w ogóle płakać mi się chce... Sorry za smęcenie...
                            -
                            • abiela Re: Ech... 20.09.04, 14:54
                              Justi, no nie wierze, Ty i nie w humorze??? Kochanie, moze faktycznie
                              potrzebujesz wypoczynku. Probuj jakos lapac szefa i uciekac do domku, a tam M.
                              juz sie Toba zajmie. Bedzie dobrze!

                              Bazylko, dzieki za wiesci!
                              Ciekawe co tam u calli???

                              Zastanawiam sie tez co u myszki, dzis sie jeszcze nie odezwala. Chyba juz jest
                              po staraniach??

                              Aniulka, nie martw sie tak, bedzie dobrze, naprawde. To tylko taki glupi dzien.
                              Trzymam kciuki.

                              A teraz wam jeszcze napisze, ze przed chiwlka mialam wrazenie pierwszorzedne.
                              Moja v-ce szefowa jest w ciazy, 21 tydzien i miala dzis USG polowkowe i wlasnie
                              wrocila z pieknymi kolorwymi zdjeciami - wszystko widac jak na dloni. Mowie wam
                              cudowny malutki chlpczyk. Az sie nie chce wierzeyc, ze wazy 400 gramow i mierzy
                              55 milimetrow. Wyglada taki duzy!

                              A. (rozmarzona)
                              • white_calla Re: Ech... 20.09.04, 15:04
                                Ja ostatnio tylko czytuje bo nie dale rady przy komputerze dluzej niz godz.
                                Abielko prosze uaktualnic liste - u mnie 20 tydziensmile))
                                Musez wam sie pochwalic ze w sobote poraz pierwszy zostalam skopana. Wczoraj i
                                dzisiaj spokojniej ale wcale to nie jest jakies superprzyjemne... Znam
                                przyjemniejsze rzeczy ale wrazenie zostawia niesamowite.
                                Dziewczyny jestem z wami. Dziekuje za liste, jestem pod wrazeniem.I za zdjecia.
                                Buziaki
                                ~~~~~~~~~~~~
                                calla
                                • ejdz Re: Ech... 20.09.04, 15:07
                                  No to pięknie Calla, skopana mamusiasmile)
                                  Podejrzewam, że ciekawe uczuciesmile
                                • abiela Re: Ech... 20.09.04, 15:14
                                  Super calla, ze sie odzywasz!!! No i dzidziul juz daje znaki, wow!
                                  A.
                                  Liste zaraz uaktualnie
                              • fugunia Re: Ech... 20.09.04, 15:06
                                A ja już idę
                                Trzymajcie się papapa, do jutra smile))
                                • agusik25 Re: Ech... 20.09.04, 15:08
                                  Fugunia, pa pasmile

                                  Calla, fajnie się maszsmile) Ja też już chcę kopniakismile Chociaż później będę
                                  narzekać, że mnie wszystko bolismile
                            • agusik25 Re: Ech... 20.09.04, 15:07
                              Justi, biedaczku... Nie przejmuj się. Jak Ty sie smucisz to mi tez od razu
                              humorek się psujesad
                              Zawsze taka uśmiechnięta, wesoła... co ta ciąża robi z kobietasmile)
                              Ściskam mocno Ciebie i Twojego Maluszkasmile Proszę o uśmiechsmile
                        • bazylia_am o objawach 20.09.04, 14:39
                          Ja was drogie koleżanki czytam, ale nie mam czasu odpisywać. Więc pokrótce - to
                          co psamiętała moja zaciążona głowa.
                          Suwaczki są super, pobawię się potem (choć pewnie okaże się, że przerasta to
                          moje umiejętności). A jak w ogóle robi się taki podpis (cytat lub inna
                          informacja)?

                          Gabi - podkręciłaś emocje na maksa, przez weekend nie mogłam się doczekać
                          poniedziałku, a tu nic! Teścik przełożony! Nie znęcaj się dłużej nad nami...

                          AniuP. -masz jedno cudowne dziecko, będziesz miała kolejne, zwłaszcza, że masz
                          kochanego faceta. Ja wierzę, że to ktoś tam wyżej wybiera dla nas dogodny
                          moment i trzeba to zaakceptować.

                          Karola - jeszcze nie oglądałam twoich zdjęć, dzisiaj je przejżę
                          A w ogóle to jeszcze nie sprawdzałam poczty, a podobno jest tabelka od Agnes.

                          A tak w ogóle siedzę w pracy w rozpiętych spodniach (czyżby mój brzuch już
                          pączkował?) i jest mi generalnie ciasno.
                          Pozatym na nic nie mam ochoty i po raz pierwszy było mi dzisiaj niedobrze -
                          wczoraj wieczorem zjadłam kilka plasterków salami, dzisiaj mnie już odrzuciło.
                          Na śniadanie zjadłam brzoskwinię jabłko, a potem kanapkę z keczupem. Oj, wcale
                          mi się to nie podoba...
                          A dzisiaj idę do lekarza, ciekawe czego się dowiem.












                          • agusik25 Re: o objawach 20.09.04, 14:44
                            Bazylko, czekamy na sprawozdanie z wizyty u ginasmile
                            Chętnie pomogę Ci z suwaczkiem, bo dziewczyny mi też bardzo pomogły i teraz ja
                            może sie komuś przydam.
                            Napisze szczególy w mailusmile
                            • bazylia_am o objawach 20.09.04, 15:26
                              Agusik - to naskrob mi w mailu jak to z tym suwaczkiem, twój jest śliczny smile
                              • abiela Re: o objawach 20.09.04, 15:27
                                Calla, mnie sie od takich rzeczy niedobrze nie robi. Ale zaskoczylas mnie tym
                                opisem, hmmmm

                                Dziewczyny zawiadamiam, ze ja dzis juz 16:15 uciekam, bo mam rehabilitacje.
                                A.
                              • agusik25 Re: o objawach 20.09.04, 15:37
                                Calla, ja też słyszłąm, że to tak mniej więcej jest na poczatkusmile))))))

                                Bazylko, wysłałam Ci maila. Jeżeli nie doszedł to krzyczsmile)) Bo wiadomości nie
                                mam w folderze wysłane. Nie wiem czy zapomniałam zaznaczyc, żeby się zapisała,
                                czy tez może jeszcze krąży w siecismile))
                            • agnesp76 Re: o objawach 20.09.04, 15:43
                              agusik ja też poproszę instrukcję na maila, tylko nie wiem kiedy przeczytam, bo
                              jestem zajęta aż za bardzo chyba
                    • justynafx Karoluś!!! Papa 20.09.04, 12:37
                      Karoluś mam nadzieje, że zdążyłam z pożegnaniem smile Wspaniałego wypoczynku Ci
                      życzę i owocnych starań smile Koniecznie wracaj z nadbagażem smile Całuski kiss** i
                      fluidki ciążowe*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*
                  • agusik25 Re: udało się!!!!!!!! 20.09.04, 12:27
                    Kurcze, to już prawie 12:30smile) Ja znowu nic nie robię...
                    Fajny ten suwaczeksmile))
                    Dziewczyny, podpowiedzcie mi jak zrobić, żeby pokazywał się jakiś fajny napis
                    np. mój dzidziulek, zamiast tego co mam teraz na dolesmile
                    • idid Re: udało się!!!!!!!! 20.09.04, 12:34
                      musisz wpisać na przykładzie mojego coś takego:

                      "Ecie, pecie, ale o tym to już wiecie smile"

                      tylko bez cudzysłowia, ja je dodałam, zebys moga zobaczyć jak to jest (o ile
                      pokaże się to co myślę)


                      -------
                      D.
                      Ecie, pecie, ale o tym to już wiecie smile
                      • idid Re: udało się!!!!!!!! 20.09.04, 12:38
                        no i nie pokazalo się to co chciałam sad
                        Agusik wyślę Ci to na maila
                        • agusik25 Re: udało się!!!!!!!! 20.09.04, 12:42
                          Idid, próbuje jeszcze raz, bo zmiana nie chciała mi się wczesniej zapamiętać.
                          Wyszłam z forum i zalogowałam się jeszcze raz. Zobaczymy teraz...
                          • agusik25 Re: udało się!!!!!!!! 20.09.04, 12:44
                            Dzięki dziewczynysmile) W końcu jest tak jak chciałam. Nie wiem dlaczego wczesniej
                            nie chciało się pokazać, mimo tego, że zmieniłam sygnaturkę w Moje Forumsmile
                            Musiałam się wylogowac i jest dobrzesmile
                            Dzięki za cierpliwoścsmile
                            • fugunia Re: udało się!!!!!!!! 20.09.04, 12:51
                              gratulacje agusik, ja też dzisiaj pierwszy raz takiego linka zrobiłam, a
                              instrukcje znalazłam kiedyś na forum testowym gazety i sobie wydrukowałam
                              fajne te suwaczki, nie?
                              zobaczymy jeszcze jutro czy będą dobrze dodawać dniwink
                              • qiciaq to teraz już się naprawdę żegnam!!! 20.09.04, 12:56
                                papapapapa
                                buziaki ogromniaste!!!!!
                                • agusik25 Re: to teraz już się naprawdę żegnam!!! 20.09.04, 13:07
                                  Karola, pa pasmile

                                  Justi, przepraszamsmile Ja tak przeżywam ten mój suwaczek. Niesamowicie mi się
                                  podobasmile

                                  Zabieram sie za pracęsmile
                                  • justynafx POMOCY 20.09.04, 13:14
                                    Ja też zabrałam się za suwaczek smile Mnie też się podoba smile tylko nei wiem co to
                                    znaczy Select Baby's Due-date: Czy chodzi o date poczęcia czy porodu...wiem
                                    głąb ze mnei straszny sad Może mi pomożecie? Takie macie piękne suwaczki smile
                                    Weszłam w Expecting a baby!
                                    wybrałam strefe czasową EET
                                    wybrałam suwaczek i dzidzie
                                    Co mam wpisać w duo-date?
                                    I co potem sad
                                    Pomóżcie potrzebującej wink
                                    • aroska Re: POMOCY 20.09.04, 13:16
                                      Mi tez pomóżciesmile))...tylko od samego początku...bo nie bardzo czytałam jak to
                                      robicie...

                                      Ejdzi..wysłałam zdjęcia na ten nowy adres, fugunia...znowu wróciłysad((
                                      • abiela Re: POMOCY 20.09.04, 13:22
                                        Justi, date produ wybierasz.
                                        Aroska wejdz na stronke www.lilypie.com i wybierz "trying to conceive" a potem
                                        juz prosto.
                                        Ale wam narobilam smaka moim suwaczkiem,c o??
                                        A.
                                      • justynafx Re: POMOCY 20.09.04, 13:27
                                        No dobra; na suwaczku wychodzi mi 6tyg i 3 dni, a według moich obliczeń zaczął
                                        się 7tc, a dzidziuś skończy około środy 4tydz. I gdzie tu prawda smile Do tego
                                        każdy kalkulator wylicza mi inny termin porodu 13maj, 15 maj, albo 18maj smile
                                        Chyba, że źle coś robię smile
                                        • fugunia Re: POMOCY 20.09.04, 13:32
                                          Justi skoro 7 tydz się dopiero zaczął tzn., że 6 tyg i 3 dni jest ok
                                          • justynafx Re: POMOCY 20.09.04, 13:43
                                            No dobra wycwaniłam się i wpisałam taka datę, żeby mi pasowała do moich
                                            obliczeń wink)))))) I tak konkretnie o wieku się dowiem na USG w październiku smile
                                            Wtedy mi fasolkę wymierzą smile
                                            • abiela Re: POMOCY 20.09.04, 13:49
                                              justynafx napisała:

                                              > No dobra wycwaniłam się i wpisałam taka datę, żeby mi pasowała do moich
                                              > obliczeń wink)))))) I tak konkretnie o wieku się dowiem na USG w
                                              październiku smile
                                              > Wtedy mi fasolkę wymierzą smile
                                              >
                                              Ale teraz wychodzi na to, ze od jutra bedziesz juz ponad 7 tyg....Bo 6 tyg i 3
                                              dni znaczylo ze, 2 dni temu zaczelas 7 tydzien...
                                              A.
                                              • justynafx Re: POMOCY 20.09.04, 13:59
                                                abiela napisała:

                                                > justynafx napisała:
                                                >
                                                > > No dobra wycwaniłam się i wpisałam taka datę, żeby mi pasowała do moich
                                                > > obliczeń wink)))))) I tak konkretnie o wieku się dowiem na USG w
                                                > październiku smile
                                                > > Wtedy mi fasolkę wymierzą smile
                                                > >
                                                > Ale teraz wychodzi na to, ze od jutra bedziesz juz ponad 7 tyg....Bo 6 tyg i
                                                3
                                                > dni znaczylo ze, 2 dni temu zaczelas 7 tydzien...
                                                > A.
                                                >
                                                ...no tak...dobra daruje sobie te mądre rzeczy, bo ze mną w tej ciąży coraz
                                                gorzej jest sad((
                                                • abiela Re: POMOCY 20.09.04, 14:01
                                                  justynafx napisała:

                                                  > ...no tak...dobra daruje sobie te mądre rzeczy, bo ze mną w tej ciąży coraz
                                                  > gorzej jest sad((
                                                  >
                                                  Hihi, przedyskutujemy na GG, dobra?smile
                                                  A.
                                          • aroska Re: POMOCY 20.09.04, 13:44
                                            Dzięki Abielkowink...a potem który kod wybieram do wklejenia?
                                            • abiela Re: POMOCY 20.09.04, 13:50
                                              aroska napisała:

                                              > Dzięki Abielkowink...a potem który kod wybieram do wklejenia?


                                              Arosko, z tej mieszej ramki wycinasz tylko ta czesc linku jak u mnie ponizej.
                                              A.
                                            • abiela Re: idid 20.09.04, 13:54
                                              Sprawdz maile.

                                              AniuP co z Toba???
                                              A.
                                              • ejdz mój suwaczek:-)) 20.09.04, 13:59
                                                zgadza mi się co do dniasmile)
                                                lilypie.com/cache2/0/22000001.png
                                      • fugunia Re: POMOCY 20.09.04, 13:29
                                        Arosko nie wiem w czym rzecz, spróbuj moze na gazetową skrzynkę
                          • justynafx Re: udało się!!!!!!!! 20.09.04, 12:54
                            A w ogóle to zawału dostanę! Wchodzę na forum, a ty wielki napis "Udało
                            się!!!" wink Już myślałam, że jednak Gabinia zdecydowała sie na popołudniowy
                            test wink
Inne wątki na temat:
Pełna wersja