abiela Re: hej? 08.09.04, 14:03 Co taka cisza?? MNie sie strasznie nudzi i udaje, ze pracuje... A. Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: hej? 08.09.04, 14:11 no, wróciłam, kryli mnie dobrze udało mi się zrobić sporą część zakupów, bo inaczej bym do rana nie zdążyła Agnes, moim idolem wordowym jesteś bez dwóch zdań. Wiedziałam, że to o to chodzi, ale nie wiedziałam, że trzeba kliknąć w obramowanie... klikałam w środku ramki, gdzie był już tekst i nie wychodziły mi te opjce. Super, dzięki, już problem rozwiązany. Jak widzicie, jestem mistrzem w robieniu wszystkiego na ostatnią chwilę, nauczyłam się tego od mojego męża... Justi, ja nie dostałam żadnych Twoich zdjęć oprócz ślubnych, buuuu... zdjęcie teściku proszę i resztę, wakacje, itp. Dzięki. Ja zaraz obrobię moje i Wam poślę trochę z wesela słuchajcie, jestem w szoku, calla co dopiero nam napisała, że przypadkowe starania były takie owocne, a tu już połowa ciąży za nią! No nie mogę... tyle jeszcze miałam pisać i już nie pamiętam... a! dostałam maila od mojej mamy, która też obgadała infekcje z masą znajomych lekarzy i dotarła do polecanego gina i... wszyscy są zdania, że możemy się starać. Jeden uważa, że powinniśmy ciut poczekać i wypłukać z siebie te antybiotyki, ale co tam, już miesiąc minie zanim zaczniemy starania, więc hihihi, już jestem pewna na milion procent)) Fuguniu, mam nadzieję, że rozwiałam wszelkie Twoje obawy Odpowiedz Link Zgłoś
aggu justi 08.09.04, 14:14 justi, ale super, znowu się posikałam ze śmiechu wyobrażając sobie Twojego Robka biegającego po aptece)) No to tatuś już ma bzika na punkcie dzidzi Nie martw się, ja też byłam w szoku, jak zobaczyłam justi-4tydz... Nie lubię tego liczenia, ledwo się dowiesz, a tu już 4 tygodnie za Tobą! Zawsze mnie to dziwi, jak są takie jakby kalendarzo-pamiętniki ciąży, to się wpisuje różne dane od 1ego tygodnia... tylko jak tu się cofnąć w czasie...? Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: justi 08.09.04, 14:18 Ja troszke musiałam popracować Justi, ja dostałam tylko zdjęcie testu, nic więcej... Wcześniej jeszcze ślubne Jestem pod wrażeniem Twojego M.)))))) Aggu, dobrze, że wątpliwości rozwiane. Teraz mam nadzieję częściej dowiadywać się o 2 kreseczkach na teście)))) Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: justi 08.09.04, 14:20 I jeszcze zapomniałam... Justi, wysłałam Ci zdjęcie na interię Mi znowu padła skrzynka gazetowa i nie mogę otworzyć żadnej wiadomości Odpowiedz Link Zgłoś
fugunia Re: hej? 08.09.04, 14:35 Aggu dzięki za rozwiewanie obaw )) Juz wczoraj rozwiałaś je na tyle skutecznie, że w zasadzie kości zostały rzucone Odpowiedz Link Zgłoś
fugunia Re: hej? 08.09.04, 14:42 Aggu ja się niedługo będę zbierać do przedszkola, więc chciałam Ci życzyć super udanego a przede wszystkim owocnego wyjazdu. Wracaj z testem z dwoma kreskami sikanym w Paryzu Bardzo Ci tego wyjazdu zazdroszczę, też chciałabym tam pojechać - bardzo, bardzo. Juz kiedys chyba pisałaś, ale ja nie pamiętam gdzie będziesz dokładnie? Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: hej? 08.09.04, 14:49 Dołączam się do zyczeń. Oby Paryż szczęśliwym był... A Aggu jedzie do Stanów. Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: hej? 08.09.04, 14:51 i do Kanady, i wraca z Kanadolem-Wioslarzem))) A. Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: hej? 08.09.04, 14:54 słuchajcie, dostałyscie smsa od Mychy, że jej M wymyślił, że nam zrobi stronkę i forum??? Yes, mój pomysł ruszy!!! Ale będzie super, Mycha, odlotowy pomysł, ucałuj Twojego kochanego! To co, jakieś pomysły na nazwę??? ja myślę ostro... Fuguniu, głównie będziemy w Kanadzie, 2,5 tygodnia, Andrzej mi pokaże swoje stare kąty, dom, uniwerek, jedziemy na kajaki tam, gdzie zawsze jeździł, na jakąś farmę jego kumpla, spotykamy starych znajomych. NIe mogę się doczekać, poznam kawał jego życia, który do tej pory był dla mnie abstrakcją Ja się śmieję, że muszę tam jechać sprawdzić, czy nie zostawił żadnej żony z dziećmi A potem tydzień w Stanach - wesele na Cape Cod koło Bostonu, no i NY i Waszyngton i do domku. Ale Was zawalę zdjęciami po powrocie! Odpowiedz Link Zgłoś
aggu nazwa??? 08.09.04, 14:57 wiecie co, nazwę powinnyśmy obgadać na privach może... hihi, dzieki za trzymanie paryskich kciuków, mam nadzieję, że na lotnisku będą mieli testy ciążowe albo kupimy już w Stanach Obiecuję Wam gorąco wrócić z wioślarzem kanadyjskim No, w Atenach nieźle szło tym kanadyjskim wioślarzom... a ja mam sentyment do tego sportu Odpowiedz Link Zgłoś
fugunia Re: hej? 08.09.04, 15:06 Ale ekstra aggu, jeszcze raz życzę Ci niezapomnianego wyjazdu i liczę na kupę fajnych zdjęć po powrocie, przynajmniej na zdjęciach sobie pooglądam. Jak będziesz mieć możliwość to się jakos odezwij. A ja juz spadam po Kubę Powodzenia i papapapapapapapapa Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: hej? 08.09.04, 15:10 fuguniu, a ja trzymam kciuki jak głupia!!! Zobaczysz, uda nam się! Wstrętne bakterie nam nie przeszkodzą!!! buziaki i powodzenia! a. Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: hej? 08.09.04, 15:14 No to welcoem to the club zdolowanych(( Po pracy ide na fitness moze mi przejdzie ale potem to chyba znow bede ryczec A. Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: pytanie od mychy 08.09.04, 15:17 Mycha sie pyta czy metaliczny posmak po jedzeniu moze byc objawem?? Ja nie pamietam czy ktos wspominal?? A. Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: pytanie od mychy 08.09.04, 15:21 tak, tak, tak, to niby jeden z objawów!!! Wow, czyżby jeszcze jedna niespodzianka zanim Was opuszczę??? cudo! Odpowiedz Link Zgłoś
white_calla Re: pytanie od mychy 09.09.04, 11:04 > Mycha sie pyta czy metaliczny posmak po jedzeniu moze byc objawem?? Ja nie > pamietam czy ktos wspominal?? Moze )) Odpowiedz Link Zgłoś
justynafx Witam!!! 09.09.04, 11:15 No nieeee, ja też mam dzisiaj doła (( Coś zdołowany wątek ostatnio mamy, a to mnie martwi Raniutko poleciałam na badanie krwi i były dwa bHCG i nie wiem działam jaki wybrać (jeden to gHCG-ilościowo, a drugi droższy i jakiś bardziej skomplikowany). Pani laborantka zaczeła mnie odsyłać do gina, zeby określił jakie konkretnie mam zrobić badanie. Powiedziałam, ze do wtorku nie wytrzymam i musze zrobić badanie dzisiaj!!!!!!! I wybrałam to tańsze ilościowe A jutro wyniki DD Ale z moją nogą jest coraz gorzej Kuśtykam dzisiaj jak babulinka W weekend wszytsko było dobrze a dzisiaj rano ledwo co wstałam Każą mi prześwietlenie zrobić, ale w tym stanie raczej jest to wykluczone. I masz Ci babo placek... Myszko dziękuję ze miłe słowa. Nie zdążyłam przywitać nową foremkę Mamalina WITAJ!!!! Mam nadzieje, ze mi wybaczysz to przeoczenie, ale sama rozumiesz moje dwie kreski przysłoniły mi wszysko Już tęsknie za Aggusią! Gdzie Aroska? Abielko proszę nie dołuj się!!!! Tylko nie ty!!! Ciekawe jak tam Ejdz Pewnie jeszcze śpi )) Nie wiem co miałam jeszcze komu napisać, bo wczoraj nawet na forum wieczorem nie zajrzałam. Poszłam wcześnie spać, a to mi się nie zdarza za często więc może to kolejny objaw ciąży. A piersi bolą strasznie... Odpowiedz Link Zgłoś
mamalina śpij ile się da 09.09.04, 11:21 Dzięki za miłe powitanie! Ja w ciąży byłam strasznie śpiąca wieczorem, za to rano zrywało mnie o szóstej. A pierwszym objawem były strasznie bolące i obrzmiałe nad miarę piersi. Co w moim przypadku jest koszmarem, bo mam rozmiar E. A bHcg chyba dobre zrobiłaś: mnie tak też kazali, potem po dwóch dniach powtórka i porównanie, ile wzrosło. Ale najlepiej zapytaj gina. I o prześwietlenie też, choć mnie się wydaje, że od kolana do macicy daleko. Ale lepiej dmuchać na zimne, prawda. pzdr. m. Odpowiedz Link Zgłoś
white_calla :(((((((( 09.09.04, 11:26 Jestem chora((((((( Przeziebilam sie nad tym morzem i jest coraz gorzej. Nie chce wam truc wiecej. Piszcie cos fajnego, zeby wesolo bylo. ~~~~~~~~~~~~ calla Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: :(((((((( 09.09.04, 12:06 calla, trzymaj się, nie możesz sobie pozwolić na chorowanie, dbaj o siebie i trzymaj się cieplutko!!! Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: :(((((((( 09.09.04, 12:15 Nie mogłam się dostac na forum... ( Calla - pod kołderkę, mleko z czosnkiem i kuruj się!! Dla Ciebie i dzidziula!! Odpowiedz Link Zgłoś
idid mamalinko 09.09.04, 12:24 z tego wszystkiego ja chyba głupia blondynka nie przywitałam Ciebie w naszym gronie ) zatem WITAM!!!! ) Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: mamalinko 09.09.04, 12:44 idid napisała: > z tego wszystkiego ja chyba głupia blondynka nie przywitałam Ciebie w naszym > gronie ) > > zatem WITAM!!!! ) Ja też głupia, chociaż nie blondynka... Mamalina, WITAJ))))))) Ja mam dzisiaj mnóstwo pracy i musiałam troszkę nadrobić Później jak już chciałam to nie mogłam się dostać na forum Nareszcie działa Justi, mnie tez strasznie bolały piersi. Nie mogłam sie ruszyć bez stanika. O tym, że się cieszę z ich powiększania się juz pisałam) Ja miałam B, teraz muszę sprawdzić i wybrać się na zakupy, bo piersi uciekają mi z moich staników Mojej koleżance z pracy urosły z B do C i ma problem... Chciała sobie kupić stanik do karmienia, a nie było w sklepie takich małych)) AniuP, tak myślałam, że Misiek to Twój syn Jest nieziemsko przystojny)) Miałam Wam tyle do napisania, ale ciagle mi ktos przeszkadza i juz zapomniałam Odpowiedz Link Zgłoś
agnesp76 Re: śpij ile się da 09.09.04, 14:26 mamalina napisała: > ... za to rano zrywało mnie o szóstej. to by mi się przydało, bo ja śpioszek jestem) Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: hej? 08.09.04, 15:17 kochane, ja jeszcze wpadnę wieczorem, ale na razie muszę się pożegnać, bo latam tu jak z motorkiem w tyłku i dopinam wszystko do końca. Karolu, miałam ogłosić imprezę i coś fajnego robionego wspólnie w tym samym czasie, ale oczywiście się nie wyrobiłam. Zresztą, my i tak mamy codziennie imprezę wirtualną - obecne wszystkie Kochane, ja zgłaszam się z apelem o prędkie zaciążanie - Trzymam kciuki za Was wszystkie, może tam w Kanadzie Bozia lepiej słyszy Mam nadzieję, że jak wrócę, to wszystkie będziecie już brzuszkami Proszę koniecznie o przesyłanie mi wszelkich info nt. zaciążeń i innych cudownych rzeczy na moje yahoo danone1@rocketmail.com To był kiedyś rocketmail, teraz jest yahoo, ale adres został. Gazetowa skrzynka zapycha się non stop, a na yahoo dochodzi nawet jak jest zapchana. Życzę Wam bardzo owocnego miesiąca, od poziomki zacząwszy, na grejpfruciku skończywszy, będę o Was cały czas myśleć I proszę, ślijcie fluidki tam za ocean, bo ja bardzo mocno wierzę, że po powrocie pochwalę Wam się, że paryskie sikanie zdało egzamin buziaki gorące, zajrzę jeszcze wieczorem w domku. Oj, już za Wami tęsknię... dosłownie mam łzy w oczach... papapa, kochane... Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: hej? 08.09.04, 15:19 Aggu bedziemy slac wszystko na 100% Trzymaj sie tam i do wieczora!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! A. Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: Agguś:)))) 08.09.04, 15:23 Abielko, ja miałam taki okropny posmak w ustach i wszystko było dla mnie zbyt gorzkie, ale to już po zrobieniu testu - tak koło 9tc) Agguś, życzę wspaniałej, niezapomnianej podróży, cudownej zabawy na amerykańskim weselisku i owocnych starań))) Będziemy trzymać za Was kciuki I jeszcze buziaki************************************************************* i fluidki dla Ciebie~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ Pomyśl czasem o nas Będziemy czekać Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: i jeszcze info od mychy 08.09.04, 15:35 Pisze, ze ma jeszcze 37 st temperatury i wiecej zadnych objawow Trzymamy za nia kciuki Jak wroci z Mazur to obgadamy temat stronki. A. Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: info i propoyzcja MYCHY 08.09.04, 14:45 cytuje wam sms mychy: "Nie wiem czy to sie przyjmie ale mam pomysl. Poniewaz postow ciagle przybywa i forum ciezko chodzi to maz mi mowi, ze zrobi nam nasza stronke i forum. Co wy na to?" Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: info i propoyzcja MYCHY 08.09.04, 14:46 super pomysł i żeby jeszcze zdjęcia można bylo zamieszczać Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: info i propoyzcja MYCHY 08.09.04, 14:48 Ja juz odpisalam mysze, ze dyskutowalysmy o tym ale spytam was i jej dam znac, wiec wypowiadajcie sie. Idid a co w pracy`?? Ja mam tez nieciekawie ale 3 lata szukalam pracy i tej sobie nie dam wyrwac za diabla. No a dola to ja mam obczyznianego, wiec juz jest nas 3 zdolowane, no chyba, ze Karola tez nadal to wtedy 4 A. Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: info i propoyzcja MYCHY 08.09.04, 15:08 Abielko, no więc tak: Po pierwsze - nie znoszę tego co robię Po drugie - zero szans na jakąkolwiek podwyżkę (i tak juz od paru lat)- a inflacja i Unia cen nie obniża... Po trzecie - zero szans na awans Po czwarte - brak mozliwości rozwoju (beznadziejnie głupia robota) Po piąte - uwsteczniam się tylko z angielskim, kiedyś byłam niezła, a teraz? wstyd gębę otworzyć Po szóste - jak się starasz i tak tego nie docenią ...chyba tak mogłabym wymieniać.... Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: info i propoyzcja MYCHY 08.09.04, 15:12 Dianus, u mnie 99% sie zgadza, podwyzki dostalam 0,8%, ze wzgleduna specyfike pracy awans wykluczony, rozwoju mozliwosci ogrniaczone strasznie, kolezanki moze mnie docenia ale szef w zyciu (o nim to bymm ogla poematy pisac, ale to raczej nie na oficjalnym forum), wiec jedynie angielski ok (to u nas glowny jezyk) i czasem mam fajne zadania, ale tylko czasem. Podajemy sobie rece?? A jakie szanse na cos innego? Bo u mnie zerowe.... Kurde to mialam dola obczyznianego i dochodzi mi pracowniczy, ide sie zastrzelic Aggu, nie mam pomyslu, a musi byc wogole jakas nazwa??? A. Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: info i propoyzcja MYCHY 08.09.04, 15:21 szanse? hmm.. w sumie to tak: - udupiłam się z tą pracą, bo nie mam doświadczenia w tym co chciałabym robic, a bez doświadczenia ciężko, a czemu się udupiłam, pewnie spytasz... no więc przenieśli mnie z innego stanowiska, bo była reorganizacja, a potem przyszedł dół na rynku i trzba było się trzymać tego co było... - mam niestety lojalkę na dwa lata za dofinansowanie szkoły i trochę mnie to trzyma, bo musiałbym oddać, ale o trzymanie coraz słabsze... - mam też pożyczkę z pracy, ale mam nadzieję, ze się zgodzą na raty.. - no i chciałabym zmienić tą pracę, ale jak zaraz potem zajdę to i tak mnie z tej nowej szybko zwolnią, więc póki co chyba muszę się męczyć... ale dzisiaj marudzę, ale musiałam się wygadać... P.S. Jedyne co, to ludzie w pracy mogą być Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: praca 08.09.04, 15:28 Idid rozumiem, ale mysle, ze takie nastroje nachodza a chyba lepiej trzymac na razie to co sie ma zwlaszcza, ze planujemy dzidziule. Moze po dzidziulu pomyslimy nad nowa praca, albo cos wlasnego sie wymysli??? Nie martw sie, pocieszam cie z mojego dolu) A. Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: praca 08.09.04, 15:38 No własnie ta pespektywa dzidziula mnie też trzyma. Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: praca 08.09.04, 15:46 No widzisz a godzina 00 za niedlugo)) A tak wogole to co sie dzieje z Gabinia? A. Odpowiedz Link Zgłoś
gabinia24 Re: praca 08.09.04, 15:50 już jestem muszę was przeczytać bo mam dziś zaległości Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: praca 08.09.04, 15:52 Gabi chyba jest chora O ile dobrze kojarzę pisała coś, że źle się czuję. Wszyscy się zarazili od Julki i pewnie chorują rodzinnie. Idid, Abielka - koniec narzekania! Starajcie się o dzidzię i na L4. Będziecie miały wtedy święty spokój Ja troszkę podgoniłam w pracy Niestety teraz wpisuje jakieś głupie dane i nic mi się nie zgadza(( Zostawiam to na jutro, nie będę sie denerwować! Zaraz nareszcie idę do domku. Ostatnio znowu ciągle czuję się zmęczona. 8 godzin w pracy to chyba za dużo jak na mnie Buziaczki Do jutra Odpowiedz Link Zgłoś
agnesp76 Re: hej? 08.09.04, 14:12 też bym chciała sie ponudzić, ale mam kupę roboty, co prawda nasze forum mam cały czas na pasku i co chwilę wchodzę i odświeżam, żeby byc na bieżąco ) Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: hej? 08.09.04, 14:38 A ja byłam zjeść, a poza tym złapał mnie kiepski humor. Znów mam doła pracowniczego. Aniu - możemy sobie podac ręce. Zaczynam szukać pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
idid Zdjęcia ponownie 08.09.04, 19:01 Własnie wysyłam Wam zdjęcia. Jakby coś było nie tak, albo ktoś zainteresowany nie dostał - proszę dać znać D. Odpowiedz Link Zgłoś
anna.pamula zdjecia 08.09.04, 23:51 Kochane, melduje poslusznie ze wyslalam 3 maile ze zdjeciami. Wyslalam na liste adresowa od Didi, bo wydawala mi sie najdluzsza. Jesli kogos pominelam przepraszam, i obiecuje poprawe )) Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: zdjecia 09.09.04, 00:19 Aniu doszly zdjecia w pieknej czerownej sukni, domyslam sie, ze ze slubu? Super! Myszko zaraz przesle fotki i uciekam spac. aggu jednak nie zdazyla zajrzec A. Odpowiedz Link Zgłoś
aggu ostatnie pożegnanie 09.09.04, 01:36 kochane moje dziewczynki, dopiero skończyliśmy się pakować, niestety nie udało mi się szybciej zajrzeć Jestem totalnie dead, bo do ostatniej chwili były zakupy i latania i ciągle coś gdzieś upychamy Dziękuję Wam ogromnie za piękne życzenia wakacyjne, na pewno będzie cudownie Całuję raz jeszcze, trzymam za wszystkie wielgaśne kciuki i mam nadzieję, że Was nie zawiodę, a paryskie toalety mnie... dobranocka!!! Odpowiedz Link Zgłoś
agnesp76 Witam w czwartek 09.09.04, 09:01 i uciekam, bo dziś mam zawalony dzień. Ja się kończy szkolenie to moze będę miała chwilkę, żeby do Was zajrzeć, nie wiem czy nadrobię czytanie dzisiaj??? pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: Witam w czwartek 09.09.04, 09:21 Cześć)) No to Agguś wyjechała( Aroski dalej nie ma??? Gabi, mi też wyszedł czerwony kwadrat, więc... ))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: Witam w czwartek 09.09.04, 09:21 hej kochane, zimno strasznie dzisiaj, zaczął się chyba najgorszy dla mnie okres... a teraz zmykam ogladać zdjęcia, o których pisałyście, mam nadzieję, że do mnie też trafiły... Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: Witam w czwartek 09.09.04, 09:27 idid, super zdjęcia, to z kotem - przecudne!!! Odpowiedz Link Zgłoś
idid Dzień Dobry 09.09.04, 09:30 Witam znad kubka porannej kawy Ale mamy lato...brrr... Jak się nie przeziębię to będzie cud. Wczoraj wieczorem byłam u przyjaciółki i wracając wieczorem szczękałam zębami. A teraz o zdjęciach: 1. Gabi - nie dostałam Twoich zdjęć, tylko maila bez załączników Co do komentarza, to bardzo dziękuję ) Wybrałam najlepsze zdjecia - nie chciałabyś widzieć takich z zaskoczenia, hihi... 2. Calla - z Twoich dostałam tylko dwa, tyle miało być? 3. Aniu - super kociaki masz!!! Ja to mam świra kotowego ) No i podłogę taką samą w domu jak ja ) A przede wszystkim jestem pod wrażeniem Twojego syna, co za przystojniak!!! - pewnie już kolejki panien się ustawiają pod drzwiami, co?? ) 4. Myszko - ja tez poproszę o jakieś fotki, kurcze przeslałam sobie Twojego maila do pracy, bo rano w domu nie miałam czasu odpowiedzieć i teraz nie pamietam co Ci chciałam napisać ( Przede wszystkim dzięki za pocieszenie, faktycznie, moja praca ma jeszcze tą zaletę, że mam kuupę wolnego czasu, co czasami jest wkurzające, bo zanudzam się na śmierć.... Coś jeszcze chciałam napisać, ale ni hu hu nie pamiętam co... Odpowiedz Link Zgłoś
anna.pamula zdjecia 2 09.09.04, 13:18 Dziewczeta przepraszam za mega zdjecia. Moj maz robi je w najwyszej rodzielczosci prawie i ja jakos wczoraj nie mialam sily ich obrabiac. Nastepne beda mniejsze. Agusik - Misiek to moj syn, ma 14 lat i dzieki Bogu na razie woli komputer od dziewczat. Ale nalezy sie spodziewac ze sie to zmieni. na razie bardzo chce byc starszym bratem i razem z nami uczestniczy ( nie doslownie) w powiekszaniu rodziny. Odpowiedz Link Zgłoś
bazylia_am hej ho! 09.09.04, 17:36 Jestem jeszcze w pracy, dzisiaj długo... Wole pisać i czytać ciurkiem, dopisałam to i owo na temat testu itp. ale nie wiem czy to ktoś przeczytał... Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: hej ho! 09.09.04, 18:45 Właśnie dotarłam do domu, jesteś jeszcze w pracy? Odpowiedz Link Zgłoś
bazylia_am Super zdjęcia! 09.09.04, 18:47 To znowu ja, chyba jestem sama... Obejrzałam zdjęcia od idid i Ani. Bardzo fajne! Jejku, jak to miło zobaczyć z kim się rozmawia To niesamowite... Dziewczyny, ja też mam w domu kociaka, a moja córka to największa kociara. Wysłalam wszystkim kilka zdjęć, ale nie wiem czy dojdą. Oprócz kotów to co nas łączy (no i chęci powiększania rodziny) to ślub cywilny. Wzięliśmy go ponad 6 lat temu, a po czterech latach bardzo skromny i kameralny ślub kościelny, który połączyliśmy z chrztem córki. Ślicznie wyglądałyście Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: Super zdjęcia! 09.09.04, 18:50 Hihi, o kotach to ja moge godzinami ) Bazylka, a jak tam - jakieś objawy? Odpowiedz Link Zgłoś
white_calla :))))))) 09.09.04, 19:08 Ja tez jestem i uwielbiam kotki ale nie moge ich miec bo choruje przy zwierzatkach. Idid (dzieki za zdjecia) a twoj kotek cudny, ja najbardziej lubie rude i jasnoszare. ~~~~~~~~~~~~ calla Odpowiedz Link Zgłoś
bazylia_am Re: Super zdjęcia! 09.09.04, 19:09 Raczej nic nie czuję, tzn, ja jestem tak, że łatwo coś sobie wymyślam, więc wole twierdzić, że nic mi nie jest. Ale ja pierwszą ciążę znosiłam idealnie, żadnych dolegliwości, zachcianek. Nawet nie czułam pierwszych objawów porodu. Może za drugim razem będzie tak samo? No nic, poczekam jeszcze kilka dni (o ile wytrzymam) i od razu podzielę się informacjami. Idid, ty masz jednego kota, czy więcej? ja mam jednego, taką kotkę - buraskę, a moje dziecko wierci mi dziurę w brzuchu o następne. No cóż, niestety mój mąż tylko toleruje koty... Odpowiedz Link Zgłoś
white_calla Re: Super zdjęcia! 09.09.04, 19:12 Bazylka jesli chcesz to jutro moge ci tez przeslac jakies moje zdjecia bo wczesniej nie mialam cie w kontaktach niestety. A dziecku kup kotka. Ja bylam zawsze dzieckiem cierpiacym na brak zwierzatek( ~~~~~~~~~~~~ calla Odpowiedz Link Zgłoś
bazylia_am Re: Super zdjęcia! 09.09.04, 19:16 W takim razie czekam na zdjęcia A jak się czujesz, jak dzidziuś? Na kiedy masz termin? Pewnie znowu coś przegapiłam, tak to jest jak się nie ma w domu netu. Odpowiedz Link Zgłoś
white_calla Re: Super zdjęcia! 09.09.04, 19:22 Nawet jak sie nie przegapi to sie zapomni w takim natloku informacji )) Dzidzius sie zaczyna ruszac i bulgocze mi w brzuchu i sie przewraca ale fajne uczuciebo dopiero teraz czuje ze jestem w ciazy. Tearmin niesprecyzowany bo za kazdym razem u gina zapomne sie zapytac ale gdzies polowa lutego, moze 14... Trzymam kciuki za ciebie. A kiedy sie testujesz bo nie wiem czy dobrze pamietam ale ty chyba na dniach... )) ~~~~~~~~~~~~ calla Odpowiedz Link Zgłoś
bazylia_am Re: Super zdjęcia! 09.09.04, 19:24 Dzisiaj 34 dc, chcę wytrzymać do 40 dc, ale pewnie nie zdzierżę. Ostatnio zrobiłam test 32 dc wieczorem, a następnego dnia rano dostałam @. ale ten organizm jest przewrotny. Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: Super zdjęcia! 09.09.04, 19:24 Jednego, chcialam drugiego, ale moja kota jest tak rozpuszczona i nie lubi obcych, że zrezygnowałam z pomysłu, ponado często wyjeżdzamy zabierając ją ze sobą, wozić jednego kota to luz, ale dwa to już przesada - zwłaszcza pociągiem ) a chciałabym całą gromadkę ) Odpowiedz Link Zgłoś
bazylia_am Re: Super zdjęcia! 09.09.04, 19:39 Ojej, to wy jeździcie z kotem? Zaskoczyłas mnie, bo my i większość znajomych zostawiamy kota w domu. W sumie to najdłużej na trzy dni - ma suchy pokarm, dużo wody, świeży żwirek w kuwecie. Ona zresztą bardzo źle znosi podróże, tzn. bardzo się denerwuje. A jak wybieraliśmy się na urlop, to podrzucaliśmy ją moim rodzicom, którzy zresztą też mają kota. Śmiejemy się, że Bajka ma wtedy urlop z Benkiem. Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: Super zdjęcia! 09.09.04, 19:57 Najdłużej to została na prawie 4 dni i to raz, bo nie mieliśmy wyjścia. Jeżeli jedziemy tylko na weekend to ona zostaje w domu, bo przez dwa dni nie zdąży się przyzwyczaić do nowego miejsca i tylko się denerwuje, ale na urlopy jeździ z nami, bo nie mamy gdzie jej podrzucać, no i ja nie moglabym jej zostawić ) Także już Beskidy, Pieniny i Kaszuby ma zwiedzone No i mieszka z nami już w czwartym mieszkaniu i drugim mieście (najpierw Sopot, teraz W-wa), więc szybko musiała się nauczyć asymilować i na urlopach już drugiego dnia jest jak u siebie A jeździć to ona lubi (też przyzwyczajona), najgorzej znosi piersze 5 minut, bo miauczy, ale potem śpi albo obserwuje świat ) P.S. Sama tego chciałaś, pisałam, że jak tak mogę godzinami... ) Odpowiedz Link Zgłoś
bazylia_am Re: Super zdjęcia! 09.09.04, 20:00 Pasjonat pasjonata zawsze zrozumie! Ale nie boicie sę, że np. ucieknie? Bo np. kot moich rodziców, gdy przebywa na wsi, to łazi koło domu, raz się nawet zgubił. Żegnam się i gnam do domu, odezwę się jutro. Miłego wieczoru... Odpowiedz Link Zgłoś
idid Odp. do Bazylki 10.09.04, 09:47 Bazylko, my jej nigdy nie puszczamy samo pas, zawsze musi byc pod okiem. Mamy taką długaśną wyciąganą smycz i dopiero jak widzimy, ze ona nie ma zapędów do wędrówek to ja spuszczamy. Poza tym to kotka i do tego strachliwa, także nie ma takich ciągotek do oddalania się. Odpowiedz Link Zgłoś
anna.pamula wieczorne pogaduchy 09.09.04, 21:36 Cisza tu taka... ja mam ostatnio takiz asuwa w pracy ze tylko od czasu do czasu zerkne i cos napisze, ale pamietajcie o mnie Kochane Dzis byl dzien dobry wiadomosci - moj promotor zgodzil sie mnie przyjac do siebie mimo braku miejsc na seminarium, ale kazal mi sie wziac do robotym wiec przyszly tydzien mam dramatyczny. Ale ciesze sie bo to oznacza ze mam cel, mam wytyczona droge i teraz tylko do roboty )). Dostalam nowy projekt do zrobienia, i jak go skoncze to moge sie pochwalic i wogole bylo dzis bosko... Uslyszalam to slowo od szefa jak mu wytłumaczylam zasady budowania stron htmlowych ) Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: wieczorne pogaduchy 09.09.04, 21:48 Aniu no to bardzo sie ciesze, ze wychodzisz z dolow na gory) I mocno trzymam kciuki za pisanie pracy, bedzie dobrze! Bazylko wyslalm ci 3 moje zdjecia i poprosze o Twoje. A ja ide sie polozyc, bo niestety moje kolano bolesnie sie odzywa i mam wrazenie, ze przesadzam. No ale zyje jak przed operacja, a moze powinnam sie jakos oszczedzac???? A. Odpowiedz Link Zgłoś
gabinia24 DZIEŃ DOBRY !!!! POBUDKA!!!! 10.09.04, 09:03 Ja dziś miałam drastyczną pobudkę:0 Moje dziecko kocha budzić mnie w niekonwencjonalny sposób Sama przyjemność. No ale jest już w przedszkolu.Artek w pracy,a ja mam w końcu "wolną chatę".Tylko robotnicy się za oknem drą niemiłosiernie.I to na dodatek brzydkimi słowami operują brrrr. Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: Witam wszystkie 10.09.04, 09:04 Dzień Dobry)) Dzisiaj chyba już troszkę cieplej)) Nie chcę żeby lato się skończyło... Aroska, odezwij się! Co się z Tobą dzieje??? Wczoraj mój M. oglądał Wasze zdjęcia) I zmusił mnie żebym pokazała nasz wątek Musze teraz być grzeczna, bo pewnie będzie sobie czytał, co ja tu wypisuję Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: Witam wszystkie 10.09.04, 09:12 dzień dobry!!!! a teraz zabieram się do czytania zaległości... Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: zdjęcia 10.09.04, 09:19 Justi, dziękuję za super fotki Nareszcie doszły Znowu Ci zazdroszczę tego urlopu w górach Jak tak Twój wynik HCG? Dzisiaj piątek))) Idziemy na zakupy Musimy kupić jakis fajny prezencik dla małej Zuzki i jej rodziców)) Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: zdjęcia 10.09.04, 09:27 Hej! ja nadal witam z dola, wczoraj po telefonie do domu ryczalam(( Na szczescie dzis piatek. Z tej rozpaczy zaczelam planowac jakis urlop (w tym roku jeszcze nie bylismy) - jakos na nic nie mozemy sie zdecydowac, bo chcemy jechac koniec wrzesnia/pazdziernik/ew. poczatek listopada - ma byc cieplo i raczej leniwie, bo ja z moja noga jeszcze nie dam rady duzo chodzic. Nawet glupiego urlopu nie umiem wymyslec Bo wogole tak myslalam, ze najlepiej zajac sie dzidziulem na urlopie, nie??? A. Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: zdjęcia 10.09.04, 09:30 Abielko, nie dołuj się, pliiisssssss))))))))) Mi też sie robi smutno jak pomyslę, że tęsknisz za domkiem i rodziną... Mam nadzieję, że jak juz zaplanujecie urlop i będziecie czekać na wyjazd to humorki będę lepsze Jak to Justi pisała przepis na dzidzię: luz i zmiana klimatu)) Ściskamy Cie mocno (ja i mój dzidziulek)))) Odpowiedz Link Zgłoś
white_calla Czesc:))) 10.09.04, 09:40 Ale wczesnie rano dla mnie jest ale dzisiaj jakos nie moglam spac bo moj brat idzie pierwszy dzien do szkoly. Strasznie jestem ciekawa jak bedzie. Abielko nie smutkuj sie. Moj maz jak mialam kiedys takiego strasznego dola puscil mi piosenke Outcast "hey ya" i zaczal machac moimi rekami tak jakbym to ja tanczyla.Przeszlo. A tak powaznie to ja tez tesknie za rodzinka ktora miesiac temu wyemigrowala do usa a ja czuje taka straszna pustke bez nich ze nawet teraz rycze. Do mieszkania mamy nie moge wejsc a mamy sie tam przeprowadzic... Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: zdjęcia 10.09.04, 09:34 Agusik dzieki wielkie! No dlatego zabralam sie za planowanie tego urlopu. Poza tym, jakby sie udalo nam wczesniej to moze byc gorzej z planowaniem urlopu, bo my raczej w dalekie kraje wyjezdzamy, ale dokad????? Idid, a ty masz dol wciaz na ten sam temat? A. Odpowiedz Link Zgłoś
myszka777 plany urlopowe 10.09.04, 09:39 Dzień Dobry Wszystkim Abielko - ciepło, leniwie i dalekie kraje - może Kenia??? Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: plany urlopowe 10.09.04, 09:43 Myszko, witaj! Treaz zobaczycie jaka ze mnie wybreda. Kenia odpada, bo ja jakos nie lubie Afryki i raczej jak sie juz tam wybiore trzeba bedzie zwiedzac, a ja z moja noga nie dam rady. Wczoraj mnie okropnie bolala A. Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: plany urlopowe 10.09.04, 09:45 no jestem, ale płodne jesteście, czytałam i czytałam... i na dodatek nie pamiętam dokładnie o czym pisałyście a, czosnek lubię bardzo! biust mam nieduży 75B ale bardzo go lubię i jestem z nim emocjonalnie związana! wolę pieski niż kotki, justi ma ślicznego maksia i sama też jest śliczna, dzięki za zdjęcia! abielko, a może dominikana, maleiwy... tam na pewno będzie leniwie i ciepło... Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: plany urlopowe 10.09.04, 09:49 Karaiby odpadaja calkowicie, bo pogoda do de, i sezon huraganowy, Kuba odpada generalnie ze wzgledu na Fidela, Meksyk tez ze wzgledu na zwiedzanie, Dominikana ze wzgledu na turystow. Malediwy sa moim typem, ale moj M. nie chce - a pomyslcie taka wyspa, co ja mozna w 5 okrazyc pieszo.....no ale moj M. nurkuje i wtedy bezdie caly czas w wodzie siedzial. Widzicie, dzis to juz wogole jestem beznadziejna... Idid, moze cie to pocieszy, ja zarabiam w mojej pracy najmniej, nawet mniej od szofera..... A. Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: zdjęcia 10.09.04, 09:39 niestety tak, zwłaszcza w obliczu niesprawiedliwości, o której się dowiedziałam (moja koleżanka z pokoju, dopiero co licencjata zrobiła, mamy to samo stanowisko, a ja zarabiam 2/3 tego co ona) mój dół jest wybitnie pracowy, na szczęście jak wracam do domu to mija Odpowiedz Link Zgłoś
bazylia_am Re: zdjęcia 10.09.04, 11:54 Witam wszystkie foremki, Dziękuję Abielce za zdjęcia. Cieszę się, że wiem jak wyglądacie. Tzn. na razie zobaczyłam Abielkę, Idid i Anię.P. Wczoraj podjęłam próbę wysłania zdjęć do wszystkich, ale nie wiem czy je otrzymałyście. Postaram się być dzisiaj na bieżąco. Idid, nie przejmuj się, wiem co czujesz. U mnie do pracy przyszła dziewczyna z układami, ale NIC nie potrafiła, ja też ją mi.in. uczyłam, i co - zarabia za 3 razy więcej. Dobrze, że jest w innym dziale bo by mnie szlag trafił. Pa, pa Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: zdjęcia 10.09.04, 11:57 bazylio, ja nic nie dostałam a jeśli chodzi o moje zdjęcia, to polecam naszą stronę www.cisek.net Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: zdjęcia 10.09.04, 12:09 AniuP, super zdjęcie)) taka malutka stópka)))))) ale się rozczuliłam... Jeszcze o kotach... tylko mnie nie zlinczujcie Ja nie lubię kotów, boję się ich Chociaż takie malutkie koteczki są fajne Psy uwielbiam, chociaż obcych też się boję Bardzo bym chciała mieć swojego, ale przy naszym wyjazdowym trybie życia byłoby cięzko... Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: adresy 10.09.04, 12:11 Agusik, ja tez o adresach myslalam, ale sama nie wiem??? Sms-y moze wystarcza? Co myslicie? A. Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: A gdzie jest Justi??? 10.09.04, 12:27 Diana mamy te same mysli w tym samym momencieDD Ja ide zaraz na obiadek. A. Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re:Justi 10.09.04, 12:26 Zapomnialam napisac, ze Justi byla u lekarza z noga i ma zwolnienie i siedzi w domku. Obiecala sie odzywac ale pewnie wypoczywa, i dzis miala isc po wyniki. A. Odpowiedz Link Zgłoś
anna.pamula dziewczynka czy chlopczyk? 10.09.04, 20:21 jolmys.webpark.pl/# kto coreczke, kto synka ))) Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: dziewczynka czy chlopczyk? 10.09.04, 21:07 Wychodzi mi synus jesli sie uda... A. Odpowiedz Link Zgłoś
gabinia24 Wieści 11.09.04, 11:59 Wiem ,że dziś sobota ale może ktoś ma wieści od bazylki? Musiałam wam koniecznie napisać ,chociaż czytać będziecie w poniedziałek. Piesek jest już u nas w domu.Jest cudowny.Zakochaliśmy się w nim od pierwszego wejrzenia.Zrobił nam juz 3 kałuże.Ale naszczęście wcześniej pościągaliśmy dywany.Teraz śpi wtulony w kocyk.Artek poleciał do sklepu po coś na pchły ,bo ma ich mnóstwo(tzn psiak).Jak wpadnie brat to porobię zdjęcia i wam powysyłam. pozdróweczki -- Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: Wieści 11.09.04, 12:46 Gabiniu a w koncu wzieliscie pieska czy suke i jak sie wabi?? I czekamy na zdjecia!! A ja zaraz sle sms-ka do bazylki. A. Odpowiedz Link Zgłoś
abiela WIESCI od bazylki! 11.09.04, 12:56 Dziewczyny juz drugi raz jestem zwaistunem dobrych wiesci - bazylka ma 2 KRESKI!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! A. Odpowiedz Link Zgłoś
agnesp76 Re: WIESCI od bazylki! 11.09.04, 12:58 zdążyłam wejść, a tu taaaakie wieści!!!! Bazylko gratulacje!!! Odpowiedz Link Zgłoś
idid Witam jeszcze weekendowo 12.09.04, 21:13 1. Bazylko - WIELKIE GRATULACJE, a widzisz, czasem warto ulec namowom forumek i zrobić test )) Cieszymy się z Tobą i przesyłaj fluidki )) 2. Gabiniu, zdjecia dotarły, bardzo dziękuję. Jestem pod wrażeniem tego nowego adresu, no i wdzięczna za takie poświęcenie ) Widzę, ze M. tu mocno wygłodzony był ) Aha - tak sobie Ciebie wyobrażałam, sympatyczna blondyneczka, no i Julka po mamie wyszła 3. Wyszedł mi syn, ehh, fajnie by było... 4. Jak to jest z tymi tygodniami? Liczy się od OM? Ale przecież to zawyża "wiek" dziecka.... Ledwo człowiek test zrobi, a tu już 4 albo 5 tydzień ) 5. Agnes teraz to chyba Twoja kolej.... DDD 6. Tak sobie mysle, że chyba Edytę i Sockę można z listy skreślić, bo nie wygląda na to, żeby miały do nas jeszcze dołączyć. 7. Najbliże dni zapowiadają się bardzo emocjonująco )) 8. Do jutra, bo widzę, że cisza już na dziś zapadła. Wszystkie wypoczywają na łonie rodziny Odpowiedz Link Zgłoś
gabinia24 :)))) 12.09.04, 21:37 Bazylko wielkie gratulacje!!!!!! Idid dzięki))(warto było się poświęcic))))) Co do szczeniaczka to wzięliśmy pieska.Właściwie to on wybrał Artka bo jako jedyny z całej dziewiątki podbiegł do niego i chodził za nim krok w krok. Nazwaliśmy go Niko.Jest tak słodki ,że jak na razie to ciągle go całujemy i tulimy.Postaram się w tygodniu zrobić zdjęcia. A z objawami u mnie to jest tak ,że ich wcale nie ma))Może to dobry znak???? Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: :)))) 12.09.04, 21:47 Gabiniu brak objawow to zdecydowanie dobry znak! Bedzie sie dzialo niebawem! A. Odpowiedz Link Zgłoś
anna.pamula Re: :)))) 12.09.04, 22:21 Bazylko - gratulacje, ciesze sie razem z Toba )) Jak widac na naszym forum same dobre fluidy kraza, co ktoras wejdzie to od razu bziuuuu. Moj maz wpadl wczoraj na pomysl ze 4 dzieci to jest to co daje najwlizniieksze szczescie, bo opowiedzialm mu historie spod gabinetu mojej Pani gin, jak to czekajac na wizyte w sobote, zobaczylam wchodzacego Pana z 3 dzieciaczkow: synek- 4 latka i dziewczynki - blizniaczki - po 2 latka. W tym momencie wychodzi z gabinetu obok Pani, i Pani ginekolog, Panstwo sie witaja, jakby sie dlugo znali, po czym Pani Dr nachyla sie do dziewczynek i mowi: musicie teraz pomagac mamusi bo ona ma w brzuszku wasze rodzenstwo!!!!! Rozumiecieee Ona miala znow blizniaki!!!! I moj maz powiedzial - no wiesz, zawsze mowilismy o 3 - Michal i nasza dwojeczka, a czemu by tak nie zdzialac trojeczki, bedzie gwarno przy stole swiatecznym ) Rozczulil mnie . A ja znow lykam luteine, w sensie progesteron, bo moj jest na niziutkim poziomie. A dodatkowo kolejne badania. Abielko, powiedz co z twoim kolankiem, bo nie znam historii. Co to za operacja?? Bo ja mialam w czerwcu wypadek na rowerze, przy 50 km /h wpadl mi pies pod kolo i efekt to dwie rany na glowie i zbite biodro. I teraz sie bujam z biodrem bo okazuje sie ze mam poblokowane nerwy w udzie .Ale moj chirurg powiedzial ze jak zajde w ciaze to mi sie samo wygoi )) Madry facet. Oj ale sie rozgadalam. AAA i gratuluje psiaczka ) Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: :)))) 12.09.04, 23:09 Aniu, juz donosze o kolanie. Od jakis paru lat mnie bolalo ale wiesz lecekwazylam i wreszcie poszlam do lekarza chyba w maju i dostalam od razu skierowanie na tomografie rezonansu magnetycznego, ktora wykazala, ze mam zerwana lekotke, no i mialam operacje 13 lipca (dziewczyny to juz 2 miesiace temu!) i teraz przechodze rehabilitacje. To tak po skrocie. Jakbys chciala wiedziec cos wiecej to spokojnie pytaj. ja uciekam do spania, bo chce sie wyspac troche przed parac, wczoraj poszlam spac 3:30! Do jutra, A. Odpowiedz Link Zgłoś
agnesp76 Witam w nowym tygodniu 13.09.04, 08:32 Fajnie, że tak we mnie wierzycie, ale sama nie wiem. Test zrobię najwcześniej w piątek. Albo w sobotę. Zobaczę jeszcze. Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: Witam w nowym tygodniu 13.09.04, 08:42 dzień dobry!!! agnes ja wierzę i trzymam kciuki!!! gabi, zapomniałam z tego wszystkiego pogratulować pieska, czekam z niecierpliwością na zdjęcia! abielko, koniec cyklu się zbliża, to prawda, ale póki co żadnych objawów, jeśli wcześniej nie przyjdzie @, to testuję 20.09. bo chcę wiedzieć przed wyjazdem na czym stoję... aniu, taka gromadka to jest coś!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
anna.pamula Re: Witam w nowym tygodniu 13.09.04, 08:57 dzien dobry Dziewczeta i Mamusie a ja juz zasuwam, boli mnie brzusio i lykam luteine . Wczoraj byly starania, dzis poprawimy i bedziemy czekaaac ) Buziaki dla wszystkich Odpowiedz Link Zgłoś
justynafx Witam w nowym tygodniu 13.09.04, 09:24 Hej! Witam również w nowym tygodniu Bazylko jeszcze raz gratulacje!!!! Agnes czekam na dobrą nowinę Mogły byśmy się wymieniać opiniami o łódzkich szpitalach )) Całuję Was wszystkie i ściskam mocniasto DD Dzisiaj idę na USG, żeby potwierdzić ciąże. Lekarza jeszcze nie wybrałam. Ach, i byliśmy u teściów. Ucieszyli się baaaaardzo, bo jak powiedzieliśmy, że zostaną dziadkami to wydali głośny, długi okrzyk )) Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: Witam w nowym tygodniu 13.09.04, 09:26 justi, super, a rodzice już wiedzą? Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: Witam w nowym tygodniu 13.09.04, 09:27 Cześć! Ja humorek mam dzisiaj średni... nie wyspałam się i wcale nie mam ochoty do pracy(( Jeszcze raz gratuluję Bazylce)) Justi, wiem, że się niecierpliwisz Ale czy to nie za wczesnie na USG? Może warto poczekać? Zresztą to Twoja decyzja, ja tak tylko sugeruję Buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
bazylia_am Bazylka wita!!! 13.09.04, 09:26 Kochane dziewczyny, Nawet nie wiece jak mnie rozczuliłyście. Dziękuję wam wszystkim za ciepłe słowa. Dziękuję Abielce, że się pofatygowała i napisała do mnie w sobotę sms-a. Ja byłam w lekkim szoku, nie bardzo to do mnie docierało a obiecałam przecież napisać co i jak. To dziwne, ale ja jeszcze nie bardzo czuję, że to już. Zwłaszcza, że wiem jak to różnie bywa w trakcie pierwszych tygodni. Żeby tylko nie zapeszyć. Na poniedziałek 20 września umówiłam się na wizytę lekarską, potem zapisałam się na pobranie krwi (no bo tak mi potwierdzali pierwszą ciążę), a potem 27.09 na kolejną wizytę - chyba na omówienie wyników Pamiętam moją pierwszą ciążę, miałam wtedy 20 lat. Ale byłam młodziutka. Bardzo chcieliśmy mieć dzidziusia, ale jak nam się udało go zmajstrować to byłam przerażona. Boże, co my takiego zrobiliśmy, jak sobie damy radę. Bez ślubu, bez pieniędzy, bez mieszkania, ja na dziennych studiach. Ale udało się, przetrwaliśmy wszystkie trudności, kochamy się i mamy najwspanialszą córkę pod słońcem. Wszystkim wam życzę conajmniej takich dzieci Teraz też nie będzie łatwo, bo mamy kredyty do spłacania. Pewnie po macierzyńskim + urlop bedę musiała wrócić do pracy. To będzie trudne. Ale nie chce się martwić na zapas. Zresztą, kto powiedział, że ma być łatwo? Czuję spokój i spełnienie. I nadal pewne niedowierzanie. Brrr, ale się rozgadałam. A terz o rzeczach bardziej przyziemnych. Mój mąż "martwił" się, że teraz będzie musiał być dla mnie cały czas miły i grzeczny (no bo chyba jak każde małżeństwo kłócimy się czasami). Stwierdził, że jak to, dlaczego tak szybko, myślał, że będziemy się starać i starać i tak przez wiele miesięcy. Te starania bardzo mu się spodobały! A wieczorem kupił szmapana, kochany. Ja wcześniej nie odczytywałam ze swojego ciała żadnych sygnałów. Ale odkąd WIEM - może to siła sugestii - bolą mnie piersi (myslałam, że przed okresem), chodzę często sikać, jestem śpiąca (ale to u mnie norma) i w ogóle nie mam siły. W niedzielę o 10 poszliśmy na basen i nie miałam potem siły żeby ruszyć ręką ani nogą. Mój mąż, córka, siostra w najlepsze szaleli, a ja czułam, że gdybym położyła się to bym zaraz zasnęłą. Koniec gadania, bo was zanudzę. Wydrukowałam sobie tabelkę Abielki, będę cały czas śledzić nasze losy. Gabinia - czekam na zdjęcie psiaka. Czy to rasowiec? Odpowiedz Link Zgłoś
agnesp76 moja lista 13.09.04, 12:08 Sprawozdanie - jeszcze chwilkę poczekajcie na listę.Mam braki: agulka295, lilian_ka, fasolka31 (założycielka coś sie nie odzywa!!!), myszka777 i mycha79. Do tych z Was wysłałam maila czego mi brakuje i jak dostanę info to lista już będzie. A mychę to chyba zostawimy na później, bo urlopuje. Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: moja lista 13.09.04, 12:11 Mysle, ze agulke mozesz odpuscic, bo juz dosc dlugo wogole sie nie odzywa. No a reszta nie ociagac sie! A myszke uzupelnimy po urlopie. A. Odpowiedz Link Zgłoś
idid Usprawiedliwienie nieobcności :)) 13.09.04, 12:58 Szanowne koleżanki, przepraszam za dziesiejszą nieobecność, ale szef mi d.. zawraca i dzisiaj chyba bedę mogła tylko z rzadka odpisywać, czytać się staram na bieżąco ) Gabi - ręce mi opadły jak przeczytałam o tym prezencie od brata ( Aniu - jestem pod wrażeniem Twojej samodzielności, jak bym chyba tak nie umiała... Aroska -witamy ponownie i nie łam się, nie jesteś sama, mi tez się nie udaje i tym razem też czuję, że nic z tego - a starania były jak biologia przykazała i nic... Justi - rób to co Cie uspokoi, to najwazniejsze, tylko spokój...... Agusik - uszy i głowa do góry, jak się nie masz czym dzisiaj cieszyć, ciesz się dzidziulem Abiela - u mnie tez ciągle pytają kiedy wnuczek, ale twardo mówię, ze jeszcze długo, długo nie... ) Wolę sprawiać niespodzianki ) Więcej nie pamiętam Aha - Karola, ehhh, mój się nigdy nie wspiął na takie wyżyny wyznawania uczuć, chyba też bym się rozpłakała, mimo, że nie czesto to robię (poza filmami).... Odpowiedz Link Zgłoś
agnesp76 o snach 13.09.04, 13:02 Dziś rano się wybudzamy, a mój mąż mówi: "Sniło mi się, że umarłem. I byłem wystraszony i niezadowolony, że tylu rzeczy nie zdążyłem zrobić." Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: o snach 13.09.04, 13:12 Mi się dzisiaj snił mój pozytywny test ciążowy, kreska na nim była bardzo gruba - ale nie bede komentować.... ) Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: o snach 13.09.04, 13:15 idid, no to kiedy ten teścik??? a mojemu M. się śniło, że przyszła @ a jego sny się często sprawdzają...mam nadzieję, że nie tym razem! Odpowiedz Link Zgłoś
mamalina Re: o snach 13.09.04, 13:21 patrzyłam, że chyba już za chwilę: 29. dc. to nie przelewki... ho ho Odpowiedz Link Zgłoś
anna.pamula Re: o snach 13.09.04, 13:36 heheh fajne sny macie. Mnie i mojemu M w ta sama noc sie snilo ze nam podsluch w domu zalozyli ( ciekawe po co? Afera Rywina juz zamknieta - bo ja w Matce Agorze robie). Co do tesciow: moja tesciowa jest OK, mieszka 240 km od nas nie wtraca sie i ostatnio tylko jej syn powiedzial jej ze ma za wysoki cholersterol to mu rzucila" no synu, stary jestes, powienienes sie postarac o jakiego nastepce bo potem nie bedziesz mogl" ) A tesc... ech na jego temat moglabym prace doktorska napisac pt" Psychozy i zboczenia wieku starczego " ostatnio jak byli u nas przez weekend, myslalam ze go zabije. Pietro wyzej mieszkaja nasi przyjaciele - Zydzi. Mamy z nimi swietnu kontakt i wogole bardzo nam zalezy na znajomosci z nimi. A tesc co robi? Siedzac na ogrodzie ( bylo cieplo, okna otwarte) snuje torie spiskowa i ze wszystkiemu winni Zydzi i masoni I ze generalnie to w POlsce brakuje kolejnego Hitlera. Dobrze ze mnie przy tym nie bylo, tylko moj Maz ktory po 3 zdaniach powiedzial brutalnie" Tato zamknij sie" i tesc sie zmitygowal. A potem moj maz mowi do mnie: jakby Magda lub Yoram nie odzywali sie do Ciebie to sie nie zdziw. na co ja : ale jak to. Pawel opowiedzial mi te historie, ale tesc juz wyjecha bo inaczej dzis siedzialabym w wiezieniu za mordestwo z premedytacja. AAA i np opowiadanie historii przy kolacji typu: bo jak mialem znajomego dyrektora prosektorium to on opowiadal ze tam byl taki co to lubil ze zwolkami!!!! Na moja uwage ze nie jest to temat wlasciwy, zapytal mojego Meza czy w naszym domu jest jakis kodeks. na co moj Maz : moja zona tworzy kodeks. I tescia zamurowalo )) I przeprosil. Ha! A poza tym podrywa mnie, jak sie wita to chce mnie calowac w usta ( bleeee, ma 77 lat) i twierdzi ze mam najpiekniejsze cycki na swiecie. koniec cytatu.!! I pomyslec ze ma takiego fajnego syna )) Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: o snach 13.09.04, 13:43 Ania rewelka masz tesc, serio)) Oj to ja mam naprawde cudowna tesciowa, tylko szkoda, ze ostatnio jest w centrum mojego zycia malzenskiego.... Jakos przetrzymam, twarda jestem w koncu, nie? Ale musze wam napisac, ze mi sie troche humor poprawil rowniez dlatego, ze moj M. sie wciagnal w temat dzidziula, jak juz pisalam w weekend. A wczoraj mu nawet folik do buzi wepchalam Ania, a propos Zydow, to ja mam sasiada Zyda - kobieciarza jakich malo, i wypytuje mnie nonstop o wszystkie kolezanki, bo szuka partnerki Dodam, ze jest kolo 50 i ma 3 dzieci Ale generalnie fajny jest i prowadzimy z nim czesto dlugie dysputy filozoficznmo-socjalne. Wiec lepiej by bylo, zeby tescia pod Berlin nie zawialo Apropos snow jeszcze, to ja mam sny na maksa sugestywne i cale mnostwo a w akompaniamencie gadam albo po niemiecku, albo po polsku, albo po aniowemu. Glownie po aniowemu. Ale co dzis mi sie snilo nie wiem, bo sie mi okropnie nie chcialo wstac. U mnie ja wstaje przed M. i widok slodko spiacego M. nie dziala sugestywnie na wyciaganie gnatow z czelusci loza A. Odpowiedz Link Zgłoś
anna.pamula Re: o snach i tesciu 13.09.04, 13:52 Ania, moze to moj znajomy, ma na imie Alon )? Odpowiedz Link Zgłoś
anna.pamula Re: o snach i tesciu 13.09.04, 13:58 heh a szkoda bo Alon jest niezly.Ma 3 dzieci, firme w Berlinie, ale jak sie poznalismy przez sasiadow to natychmiast zaproponowal mi bycie jego utrzymanka. powiem tylko ze moj maz stal jakies 3 m dalej )) Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: o snach i tesciu 13.09.04, 14:18 Aniu no opis pasuje prawie jak ulal. Moj Uri tylko firmy nie ma, no i jest rozwiedziony. A. Odpowiedz Link Zgłoś
aroska Re: o snach i tesciu 13.09.04, 13:59 Dziewczynki...ja już idę... Moi tesciowie są w miarę normalni..he he...i nie mam żdnych ciekawych historii z ich udzialem do opowiedzenia... A powiedzcie mi gdzie Ejdzi?...na urlopie czy na zwolnieniu? Buziaki i do jutra)))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
justynafx Re: o snach i tesciu 13.09.04, 14:03 Ejdz jest na zwolnieniu. Gin ją wysłał, bo mało na wadze przybierała Pewnei teraz wypoczywa i jak widze je za dwóch )) Odpowiedz Link Zgłoś
bazylia_am Re: o snach i tesciu 13.09.04, 14:10 Justi, przepraszam ale nie mogę ci teraz odpisać na GG - jest dyr! Odpowiedz Link Zgłoś
bazylia_am do Justi 13.09.04, 15:03 Justi, coś do mnie pisałaś na GG ale szybko musiałam to wykasować, bo jak już wcześniej pisałam przyjechał dyrektor i łaził między biurkami. Tak więc dzisiaj rezygnuję z GG. A w ogóle to podaj mi swój numer, na razie mam tylko Abielkę. Justi, ja jeszcze się nie interesowałam i chociaż jestem już mamą to prawie nic nie pamiętam - czy nasze fasolki to jeszcze sobie wędrują po jajowodach czy już się zagnieździły w domku? Jestem jakaś rozkojarzona... Dzidzia ma 6 tygodni wg OM ale jakieś 4 wg owulacji. Jak to jest? Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: do Justi 13.09.04, 15:09 Bayzlko jak agnes zrobi liste do konca, to bedziesz miala GG nas wszystkich I czemu nie krzyczysz, ze to juz 6tc - to ja zaraz liste zmieniam A. Odpowiedz Link Zgłoś
justynafx Do Bazylki :))) 13.09.04, 15:23 bazylia_am napisała: > Justi, coś do mnie pisałaś na GG ale szybko musiałam to wykasować, bo jak już > wcześniej pisałam przyjechał dyrektor i łaził między biurkami. Tak więc dzisiaj > > rezygnuję z GG. A w ogóle to podaj mi swój numer, na razie mam tylko Abielkę. > Justi, ja jeszcze się nie interesowałam i chociaż jestem już mamą to prawie nic > > nie pamiętam - czy nasze fasolki to jeszcze sobie wędrują po jajowodach czy już > > się zagnieździły w domku? > Jestem jakaś rozkojarzona... Dzidzia ma 6 tygodni wg OM ale jakieś 4 wg > owulacji. Jak to jest? Kochana ja to rozumiem bo u mnie też się szef często kręci moje GG 3236482 Musimy być teraz w kontakcie U mnie 6tc od OM i 2,5 od zapłodnienia Ciąże lekarze liczą od dnia OM. "Dokładną" datę poczęcia mogą podać jak wymierzą dzidziusia dokładnie ale to około 3 miesiąca Podam Ci kilka ciekawych stronek pregnancy.about.com/cs/pregnancycalendar/l/blpregcalc.htm wpisz date ostatniej @ a kalkulator Ci wszystko sam wyliczy niemowle.onet.pl/1095942,8,1,1120,7551,wszystko.html kalendarz - licz tygodnie od OM, a przeczytasz coś o swoim bobo kobieta.gazeta.pl/edziecko/1,54921,2095840.html?v=0&f=46 kalendarz ciąży - tydzień po tygodniu Ja uciekam do ginki Ciesze się, że może czegoś się dowiem i będę spokojniejsza )) Odpowiedz Link Zgłoś
bazylia_am Re: Do Bazylki :))) 13.09.04, 15:49 Justi, trzymam kciuki żeby twoja gin uspokiła twoje skołatane nerwy. A tak przy okazji to żegnam się, do jutra! Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: o snach 13.09.04, 14:38 o hoho, teścik to nie szybko, może za tydzień, jednak coś (znaczy cycki) mi mówi, że test nie będzie potrzebny i nidługo zacznę nowy cykl... Odpowiedz Link Zgłoś
anna.pamula Re: o snach 13.09.04, 14:48 idid.. ) Cos mi mowi.. hehe ja nie umiem gadac ze swoimi )) zdradz tajemnice Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: o snach 13.09.04, 14:59 no niestety przykro mi to jest przekazywana z dawien dawna, z pokolenia na pokolenie tajemnica, którą babka matce, matka córce.... no nie mogę Ci tej tajemnicy zdradzić, wybacz... DDDDDDD ależ mam głupawkę, taką jakby piątkową i chyba za szybko się przegonieniem przeziębienia pochwaliłam, bo coś mnie łamie... Odpowiedz Link Zgłoś
agnesp76 UWAGA lista 13.09.04, 15:03 2 foremki poszukuję - lilian_ko - napisałam maila i fasolka31 -gdzie się podziewasz też maila napisałam) pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
fasolka31 Re: UWAGA lista - do Agnesp76 13.09.04, 19:16 Aga - napisałam ci moje dane na twoje GG, bo nie chciało mi nic wysłać na twoją pocztę gazetową. Odpowiedz Link Zgłoś
fasolka31 Re: Z opóźnieniem, ale zawsze... 13.09.04, 19:25 Bazylko - gratuluję 2 kreseczek.......to wspaniała wiadomość. Powoli sie wykruszamy - w pozytywnym tego słowa znaczeniu. Abielko, Magda i Diana - dziękuję za zdjątka. Aniu - twój meżuś na bardzo łagodnego wygląda))))))))))naprawdę. Smaku narobiłyście mi tymi drapaczmi chmur, kanionami, górami ....ach........ Ciekawy temat teściów poruszyłyście i rodziców oraz dzieci - i znam relację z wczesnej ciąży córki, bo moja siostra taki numer wywineła)))ale wszystko dobrze się skończyło, bo mój siostrzeniec ma prawie 20 lat. Papa Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: Z opóźnieniem, ale zawsze... 13.09.04, 19:56 Agusik mnie takie przesady oslabiaja na maksa. A najbardziej juz to, ze chrzest to w koncu jakas deklaracja przynaleznosci do kosciola, a kosciol chyba przesadow i zabobonow nie pochwala, prawda? Drugi zabobon, ktory mnei zbil z nog to nie kupowanie niczego przed podrodem. Nie wiem, ale dla mnie to jakas szopka. A tak wogole to wrocilam do lekarza, bylam u tego, ktory mnie operowal i on jest bardzo zadowlony z mojego kolana. A ze boli to normalne. Jeszcze ma 6 rehabilitacji i juz. Jakos ciezko mi uwierzyc, ze potem bede juz kucac ale dam sie zaskoczyc A. Odpowiedz Link Zgłoś
fasolka31 Re: Z opóźnieniem, ale zawsze... 13.09.04, 20:07 A i Ani - dziękuję za zdjątka. A przesądy są dla strachliwych - ja w m-cu miałam już łożeczko kupione i było OK. Dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
anna.pamula Re: Z opóźnieniem, ale zawsze... 13.09.04, 20:45 Wiesz, ja wyznaje zasdade ze jak ktos chce zebys byla chrzestna jego dziecka to nie licza sie dla niego przesady. Wybacz ze tak pisze, ale tacy quasi przyjaciele to zadni przyjaciele. U mnie na slubie swiadkiem bylo 2 facetow. Wygladaja jak platni mordercy ))Ale sa najwspanialszymi przyjacielami. I to sie liczy. A co do kosciola. Ja z reguly odmawiam bycia matka chrzestna. mam jedengo chrzesniaka - bratanka i wiecej nie mam zamiaru. Zreszta moj maz i jego rodzenstwo jest niechrzczone wiec moj maz ostatnio zadeklarowal ze nasze dziecko tez nie bedzie. Mmnie jest wszytsko jedno, wiem jedynie ze moja matka bedzie mi suszyc glowe na maksa, powiedzialam o tym Pi, a on na to ze raz zniesie jak mu to ktos powie, a za drugim po prostu wyjdzie. Echh ciezko bedzie, szykuje sie kolejna batalia, ale na razie mam czas zeby sie przygotowac do niej ) A jak u Was? Czy wsrod nas jest ktos innego wyznania niz katolickie, chrzescijanskie? Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: Z opóźnieniem, ale zawsze... 13.09.04, 20:54 Aniu, ja generalnie mam do czynienia tylko z innymi wyznaniami albo wogole z zadnymi - na samym poczatku dla mnie to byl szczerze mowiac szok, ze nie wszyscy sa ochrzczeni. Jakos tak wychodzilam z tego malomiasteczkowego pewnie zalozenia. Ja sama chodze co niedziele do kosciola i dzieci ochrze, moj M. sie zgadza, mimo ze nie chodzi do kosciola (jest ochrzczony w kosciele ewangelickim) ale ja juz go do koscielnego slubu nawet przymusilam No i tyle, ide prasowac A. Odpowiedz Link Zgłoś
anna.pamula Re: Z opóźnieniem, ale zawsze... 13.09.04, 20:56 Aniutek, podrzuce ci moje prasowanie???? Bo tu juz 2 dzien prasujesz. A ja szukam materialow do pracy mgr Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: Z opóźnieniem, ale zawsze... 13.09.04, 21:05 Podrzucja Ania, uwielbiam prasowac i podrzuc mi swoj nr GG przy okazji Ide kontynuowac. A do pracy cos ci podrzuce, jutro sprobuje z pracy maila skorbnac o solidarnosci. A. Odpowiedz Link Zgłoś
mamalina Re: Z opóźnieniem, ale zawsze... 13.09.04, 21:37 Podziwiam Cie z tym prasowaniem. Ja jak kiedyś mężowi uprasowałam koszulę, tego samego dnia złamałam OBIE ręce Odpowiedz Link Zgłoś
anna.pamula Re: Z opóźnieniem, ale zawsze... 13.09.04, 22:35 Ja jak mi sie nazbiera prania to wyozyczam 2 lub 3 filmy ( w zaleznosci od ilosci prania) ale takie z lektorem i nie takie nad ktorymi sie musze zastanowic ale leciutkie komedie romantyczne itp i staje do deski. Ogladam i prasuje ) Ale lubie prasowac meskie koszule.. uwielbiam widok plotna ktore staje sie gladziutkie Taki fetysz.. zreszta wogole kocham meskie koszule, najbardziej podniecajacy moment kiedy rozpinam koszule na ciele fajnego faceta ( Mojego Meza oczywiscie hehehe. Takie male perwersje na wieczor )). My bralismy tez tylko cywilny - ja rozwodka, maz bez chrztu, ale powiem Wam ze nie brakuje mi Kosciola katolickiego z tym calym zaklamaniem. Pewnie doezwa sie dziewczyny z fantastycznymi ksiezmi w parafiach, milymi mszami, kurcze na studiach mialam taki przedmiot jak psychologia religii , tam obowiazkowa lektura jest ksiazka pod tym samym tytulem niejakiego Wulffa. powiem wam ze po tej lekturze nie robia na mnie wrazenia zadne rytualy koscielne. No wiec to tak na dobranoc Caluski Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: Z opóźnieniem, ale zawsze... 13.09.04, 23:04 I wiecie co wcale nie skonczylam prasowac, bo potem do mamy zadzownilam a potem M. przyszedl i zajelismy sie planowaniem urlopu i juz sami nic nie wiemy. Ale jak zrealizuje te plany, ktore wlasnie kulismy, to chyba nie powinnam sie starac w tym cyklu... Ja przy prasowaniu tez obowiazkowo tv ogladam, ale moj M. koszule z rzadka nosi, na szczescie. Eeee ja tez nie mam najlepszego zdania o KK, a zwlaszcza o polskim, tutaj chociaz ksieza sie wysilaja i cos sie dzieje w parafii, ale nie bede sie rozwodzic, bo to temat rzeka... A. Odpowiedz Link Zgłoś
agnesp76 Re: Z opóźnieniem, ale zawsze... 14.09.04, 11:03 Aniu - widzę, że Ty podobnie jak ja prasujesz i oglądasz jednocześnie. Ja ograniczam się do telewizji (nie przynoszę filmów), często prasowanie to jedyny czas, kiedy coś uda mi się obejrzeć w TV. Odpowiedz Link Zgłoś
agnesp76 Re: UWAGA lista - do Agnesp76 14.09.04, 10:59 Witam, niestety dopiero teraz. Agusiku, przykro mi, że takie sytuacje się zdarzają (to dyskryminacja kobiet w ciąży). Prawdę mówiąc, to do wiedziałam się o takich przesądach czytując forum GW - ciężarna nie może być chrzestną ani nie może być świadkiem na ślubie. Dla mnie to jest chore, uważam, że na chrzestnych wybieramy osoby, które lubimy i którym ufamy - będziemy się przecież z nimi spotykać w najważniejszych momentach życia naszych dzieci i nie tylko. A to czy ktoś jest w ciąży to dla mnie akurat żadne kryterium. Fasolko - na GG nic nie przyszło, ale Twojego maila dostałam w 4 egzemplarzach) Jeszcze odpisałam - brakuje mi nazwiska Twojego - też na maila poproszę. A teraz czytam Was dalej... Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: idid 13.09.04, 15:19 No ok....ale musisz obiecać, że teraz Ty będziesz przekazywała to z pokolenia na pokolenie... Cała tajemnica w tym, ze one lubią jak się z nimi rozmawia, dużo rozmawia i traktuje jak ludzi, po ludzku, a wtedy one po jakmś czasie odrzucają maske nieśmiałości i zaczynają gawędzić D Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: idid 13.09.04, 15:22 A trzeba rozmawiac samodzielnie? Bo mnie najczesciej M wyrecza A. Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: idid 13.09.04, 15:24 Raczej samodzielnie, bo one to wiecie, raczej babskie rozmowy lubią W trakcie rozmów z M. to one się tylko uśmiechają , ale milczą.. ) Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: idid 13.09.04, 15:32 idid, kurczę, to ja może też z moimi pogadam??? i obiecuję, że przekażę tradycję córce!!! Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: idid 13.09.04, 15:34 idid to teraz bez dwoch zdan musze miec corcie do przekazywania tradycji, a z maluchami pogadam w domku Justi powodzenia u ginki! A. Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq to ja się żegnam... 13.09.04, 15:44 do jutra, justi, czekam na relacje od gina!!! buziaki! Odpowiedz Link Zgłoś
idid Sen słodki sen.. 13.09.04, 15:45 właśnie zasypiam przy biurku, normalnie zaczęło mnie scinać i powieki mam ciężkie jak z ołowiu, co się dzieje?! idę na kawę... Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: Sen słodki sen.. 13.09.04, 16:33 A czemu nie?? Ja uciekam na rehabiliatcje, pa! A. Odpowiedz Link Zgłoś
idid Jeszcze 13.09.04, 16:38 25 minut i do domku ), a potem pod kołderkę i trzeba sie znów kurować ( Odpowiedz Link Zgłoś
anna.pamula Re: Jeszcze 13.09.04, 17:04 A ja dzis do ortopedy, a potem myslec nad praca magisterska. O! Wykorzystam Was panny moje kochane. Czy w Waszej pracy spotkalyscie sie z objawami niecheci lub przeciwnie solidarnosci kobiet wobec kobiet. Mowie tu o jawnej dyskryminacji osob tej samej plci lub tzw solidarnosci jajnikow? jesli tak - napiszcie mi o tym , proszeeee. najlepiej na maila gazeta.pl zeby nie zamsiecac forum Odpowiedz Link Zgłoś
gabinia24 Re: Jeszcze 13.09.04, 18:53 Jestem zmęczona((psinka mnie wykańcza!!!! Co do snów to (wracając do tematu)To ja w wieku dojrzewania lunatykowałam.We śnie zdarzało mi się otworzyć drzwi zamkniete na dwa zamki i wyjść na klatkę schodowąMoi rodzice się przerazili i zaczęli chować klucze na noc.Teraz tylko czasami gadam bez sensu.,Wczoraj na przykład powiedział Artkowi"Ty już mnie chyba nie kochasz"Artek mówi ,że kocha a ja"ale ty się już mną nie zajmujesz" No a ja oczywiście nie pamiętam ,żebym coś takiego mówiła)))) Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: Jeszcze 13.09.04, 19:16 Weszłam z ciekawości... żeby sprawdzić czy Justi coś naskrobała po wizycie u lekarza Nie mogę się doczekać relacji. Pamiętam swoją pierwszą ciążową wizytę, mnóstwo emocji)) Poza tym troszkę się zdrzemnęłam i mam znacznie lepszy humor. Dobra wiadomość dla Was: nie będę sie jutro użalać)) Gabi, nawet nie pogratulowałam Ci pieska... Fajnie macie, to prawie jak małe dziecko w rodzinie Chyba nie pisałam, że my też od dawna marzymy o psiaku rasy golden retriever) Pamietam, że Wy też takiego chcieliści. Tylko te ceny szczeniaków trochę mnie przerażają. Chociaż rok temu bylismy już prawie zdecydowani... Teraz jednak myślę juz tylko o dziecku. Bardzo chcielibyśmy, żeby juz był marzec) Zwłaszcza po wczorajszej wizycie u naszych przyjaciół i małej Zuzi) Jest taka kochana Cudo)) Czy Wy też dziewczyny wierzycie w te bzdury, że matka chrzestna nie może być w ciąży??? Rozumiem, że jakieś starsze babcinki itp. przestrzegają takich rzeczy... ale szczerze mówiąc po mojej przyjaciółce się tego nie spodziewałam... Właściwie nie chodzi o to, że myślałam, że to ja zostanę chrzestną Zuzki, bo od dawna wiedziałam, że zdecydowali się na kuzynkę. Wczoraj jednak okazało się, że ta kuzynka jest w ciąży, w dodatku zagrożonej i musi leżeć więc odpada. Wybór padł na druga bliską kuzynkę, ale ona też w ciąży... później ja - to samo... Najlepsze jest to, że prawdopodobnie zdecydują się na osobę, której nie lubię i wiem, że oni tez za nią nie przepadają ale "tak wypada"... Jejku, tego się naprawde po nich nie spodziewałam... Troche się poużalałam, ale naprawdę było mi wczoraj przykro, że tak to wszystko wyszło... Kończe, bo znowu marudzę))))))) Pa))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: Ania P. 14.09.04, 16:28 Sprawdz maile. Wypocilam cos do twojej pracy. Dziewczyny nudzi mi sie!!!!!!! A. Odpowiedz Link Zgłoś
idid Nuda 14.09.04, 16:35 Abielko, polecam pasjansa... A chyba Wam nie pisałam, jakiś zas temu poprosiłam szefa o podwyżkę. Jakiś tydzień temu powiedział, że teraz prezes się zastanawia. A dzisiaj, że napisał oficjalny wniosek do prezesa, ale jeszcze nic nie wie. Może coś się w końcu ruszy... Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: Nuda 14.09.04, 16:44 To trzymam kciuki, bo u mnie zadne wnioski i listy nie pomogly( No ja sie boje, ze jak mi ktos od tylu wjedzie to pasjansa zobaczy, a polskich stron i tak nikt nie pojmie - a zawsze mozna powiedziec, ze sprawdzam co w polityce Ja wlasnie studiuje stronke tego parku, ktory zamierzamy odwiedzic i wyczailam, ze potrzebujem "backcountry camping permits" i juz mam stracha ze nie bedzie i woogle, a M. juz wyczail lot a durny szef nie daje odpowiedzi. Ale mialam sie wyluzowac......luzuje sie..... A. Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: test 14.09.04, 16:48 Agnes poslala sms-ka, ze nie zapomniala o tescie, do tego kupila jeszcze skarpetusie. Ale jej sciskam kciuki) A. Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: test 14.09.04, 16:58 Ja też ściskam A dzisiaj idę odwiedzić małą sąsiadkę, dzisiaj chyba ma 2 tygodnie już ) Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: test 14.09.04, 17:13 Ja tez uciekam, skrecac meble z IKEI od tesciowej. Zajrze jak zwykle po polnocy A. Odpowiedz Link Zgłoś
gabinia24 Re: test 14.09.04, 17:42 Raki są super! Mój brat i najbliższa przyjaciółka to raki.To fantastyczni ludzie Idid a po co @ przylazła ?Miało jej nie być! Ja mam jeszcze 3 dni do @(około).Tak to jest jak się ma nieregularnie. I zapomniałam co jeszcze. chciałam napisac.Te zapominanie srasznie się udziela na naszym forum Odpowiedz Link Zgłoś
gabinia24 Re: test 14.09.04, 17:44 Już wiem co miaąłm napisać.Ja jak byałąm mała to mówili mi ,że jestem od cyganów (a ja blondynka w to wierzyłam).Po za tym byłam święcie przekonana,że urodził mnie tata i ,że jak dorosnę to wyjdę za niego za mąż.))) Odpowiedz Link Zgłoś
gabinia24 Re: test 14.09.04, 17:47 A tak apropo tego to mi się przypomniała historyjka z dzieciństwa. Miałam może 7 lat nie pamiętam dokaładnie.Mam kuzynkę w moim wieku i pewnego dnia przybiegła do nas podekscytowana i mówi. "Gabi wiesz co a mój tato to niedługo urodzi słonia" A ja na to "skąd wiesz?" A ona "bo już mu trąba wystaje" Bez komentarza))) Odpowiedz Link Zgłoś
anna.pamula Re: test 14.09.04, 18:12 Gabinia, posikalam sie z okazji narodzin slonia )))) O matko, to tylko dzieci moga wpasc na takie pomysly. Ja jak bylam mala to oczywiscie bylam dziecko cyganskie coby sie nawet zgadzalo, ciemne wlosy, ciemne oczy, latem wygladalam jak dziecko Cyganow, zwlaszcza ze ciagle sprawialam mojej mamie klopoty i bardzo zle to wygladalo na tle moich super grzecznych braci z wlosami blond ) Ha. Ale ktoregos dnia przebrala sie miarka, mialam ze 12 lat i przy kolejnej aferze i hasle Ty sie zachowujesz jak nie moje dziecko, powiedzialam, skoro nie ejstem Twoim dzieckiem to nie musisz na mnie patrzec i ucieklam z domu. Pojechalam do Lodzi -do wspomnianej nielubianej babci - a ta zamiast mnie kryc to mnie wydala i naskarzyla na mnie. Od tej pory jej nie lubie i nie utrzymuje kontaktow. Uwazajcie wiec co mowicie do swoich dzieci )) Caluski, mnie dzis czeka szybkie pisanie briefu do pracy, a potem imprezka )) Odpowiedz Link Zgłoś
anna.pamula Re: :()))) 14.09.04, 18:55 he he wciaz nim jestem, powiem ci tylko ze bedac 5 lat z facetem wyprowadzilam sie do innego na 2 tyg przed slubem )) Ale od kiedy znam mojego Pi to jest inaczej. Sama sie dziwie ze sie tak uspokoilam, ale tu mi dobrze, tu mi cieplo, tutaj sie rozmnoze )) Odpowiedz Link Zgłoś
gabinia24 Re: :()))) 14.09.04, 18:59 To wszystko co mogę na ten temat napisać: "Największym w życiu szczęściem jest kochać i być kochanym" Odpowiedz Link Zgłoś
gabinia24 Re: :()))) 14.09.04, 19:00 I wszystko jasne. Nie ma to jak zanleźć swoje miejsce na świecie i kogoś kto kocha Odpowiedz Link Zgłoś
anna.pamula Re: :()))) 14.09.04, 19:20 zgadzam sie z Toba... calkowicie. Spadam na impreze. Buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
justynafx Re: słoń super! 14.09.04, 20:05 Didi do trzydziestki nie dotrwasz w planowaniu dzidzi, bo będzie na pewno duuuużo wcześniej ))Może nawet dwoje przed trzydziechą Znajomi tak się postarali o dwójkę jedno po drugim. Po pierwszym było bara-bara, bo podobno kobieta karmiąca nie może zajść w ciąże BAAAAJKA Czekam z niecierpliwością na wyniki testów pozostałych foremek )) Abielko staraj się, staraj koniecznie, bo czekam na dobre wieści z Berlina jak Twoja mama Kurna i nie wiem co jeszcze... Aaaaaaaaaa słoń był rewelka powiedziałam M żeby jak coś to nie pokazywał dzidzi trąby ;P Odpowiedz Link Zgłoś
gabinia24 Re: słoń super! 14.09.04, 20:59 HE HE i znowu mecz(((((((((((((((( I jestem "skazana "na kompa. Julka już śpi.Znowu cały dzien jej nie było ,bo po przedszkolu moi rodzice zabrali ja do siebie.Niko tez śpi.(pewnie w nocy da nam znowu do wiwatu). A mnie głowa spada juą na klawiaturę,ale co tam twarda bede posiedzę jeszcze. Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: nadal cisza... 16.09.04, 13:32 Zmykam zaraz na obiadek) Jak wrócę to może będzie tu weselej) Odpowiedz Link Zgłoś
justynafx Maxi-Cosi Speedi XS 16.09.04, 13:41 www.poltradewaletko.pl/agora/news.html wczoraj byli znajomi u nas i pokazali nam stronke z wózkiem. Zakochałam się w nim, bo waży tylko 13KG (cały!)A ja mam 3 piętra do pokonania!!! Ma w wyposażeniu gondolkę, spacerówkę i fotelik. Kosztuje tylko...2200zł. No, ale to już na głowie dziadków pozostawimy )) Hmmm....czy ja nie za szybka jestem...)) Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: Maxi-Cosi Speedi XS 16.09.04, 13:57 Justi mnie sie tez coraz bardziej podoba ten wozek,a jak go wczoraj ogladalam to moj M. mnie zaskoczyl i juz sie zaczal ze mnie smiac, bo sie zaczelam tlumaczyc, ze to nie dla nas.... A. Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: Maxi-Cosi Speedi XS 16.09.04, 14:15 Mój sąsiad z parteru ma taki wózek, widzę jak na klatce stoi. A ja tak sobie patrzę i jest ładniutki, tylko czy nie będzie niewygodnie Ci pod schody podjeżdzać (np. w jakimś parku) z tym jednym kołem? No i podjazdy takie na schody tez na dwa koła sa raczej robione, chyba, ze będziesz wjeżdzac trzymając przód u góry, ale to trzeba mieć siłę, a Ty malutka... (chyba, ze malutka, ale super silna ) Ja tylko teoretyzuję, nie znam się.... Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: Maxi-Cosi Speedi XS 16.09.04, 14:34 Wróciłam z obiadku Justi, wózek ładny. Ja też ostatnio oglądałam z moim M. wózki w internecie Nam się troszkę inne podobają. Mój mężuś na trójkołowy sie nie zgadza. Mi jest obojętnie. Znajomi (od Zuzki) mają fajny: gondolka, nosidełko i spacerówka, na czterech kołach, czerwono-granatowy za 550zł) Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: Maxi-Cosi Speedi XS 16.09.04, 14:40 Znajomi mają coś takiego (model ARO Lex2 Plus): www.aro.czest.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: Maxi-Cosi Speedi XS 16.09.04, 14:52 Agusik tez fajny, ale dla mnie na razie to czarna magia) A. Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: Maxi-Cosi Speedi XS 16.09.04, 14:54 Ja juz dzisiaj rozmawiałam z M., że musimy się trchę porozglądać po sklepach za wózkiem. Zgodził się ze mną)) Jemu najbardziej zależy na tym, żeby sprawdzić czy mieści się do naszego autka. Mam nadzieję, że jakis wejdzie do bagażnika, bo jak nie to mi się dostanie, że nie zgodziłam się na kombi Odpowiedz Link Zgłoś
justynafx Re: Maxi-Cosi Speedi XS 16.09.04, 14:40 Didi ten wózek leciutki jest (oczywiście w porównaniu z innymi), bo aluminową ma konstrukcję, a do tego ma tzw hamulec ręczny, więc na dwóch tylnich kólkach można nim manewrować kontrolując sytuację. Do tego przednie kółko jest blokowane. A tak szczerze to jeszcze nie rozmawiałam z "kierowcą" (bo przecież nie kierownicą ) takiego wózka, więc nie wiem jak bardzo upierdliwe jest posiadanie z przodu jednego kółka ))) Dla mnie najważniejsze jest, aby wózek był jak NAJLŻEJSZY(!!!) Bo w parku na trzech schodkach czy przy schodach poziemnych jakoś dam sobie rade, albo kogoś poproszę, albo będę omijała takie trudności, a 3 piętro w bloku (a schody są dość strome) to ważniejszy problem Abielko, Maxi-Cosi chyba też mają niemiecką stronkę, więc Twój M będzie mógł zagłębić się w lekturę Wierz mi, że wózki zainteresują każdego faceta. A jak mu powiesz, że ma pompowane koła i alufele to zdębieje I dzisiaj Abielko razem ładnie idziemy wcześniej spać, bo ja to się martwię, że mało śpię A ty musisz też wypoczywać, bo zbliża się łikend i owu Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: Maxi-Cosi Speedi XS 16.09.04, 14:46 Justi postaram sie dzis naprawde pojsc przed 12 do lozlka. A wozkami zainteresuje sie w swoim czasie) A. P.S. Mojemu sie trzykolowce podobaja Odpowiedz Link Zgłoś
mycha79 Czesc dziewczyny!! 16.09.04, 14:54 Czesc dziewczynki jestem teraz na mazurach na dzialce i odpoczywam sobie Chyba jednak za bardzo sie pospieszylam z tymi objawami bo mi zanikly ale co tam. Co u was?? Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: Czesc dziewczyny!! 16.09.04, 14:55 Cześc My już wózki wybieramy Objawami się nie przejmuj. Niektóre dziewczyny nie mają żadnych. Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: Czesc dziewczyny!! 16.09.04, 15:07 no, widzę, że troszkę się u nas ożywiło!!! ja cały czas was czytam, nie mam tylko czasu żeby odpisywać, od czasu do czasu trzeba troszkę popracować myszko, u mnie też objawów w zasadzie nie ma i tak jak pisałam sama nie wiem co o tym myśleć... Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: Czesc dziewczyny!! 16.09.04, 15:09 Karolina a kiedy wyjezdzasz, tzn. kiedy jestes ostatni raz w pracy i na ile wyjezdzasz? A. Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: Czesc dziewczyny!! 16.09.04, 15:13 wyjeżdżam w poniedziałek wieczorem, w poniedziałek jeszcze jestem w pracy a wracam we wtorek 28.09. ale bardzo wcześnie rano i po nie przespanej nocy, więc raczej mnie w pracy nie będzie, ale na 100% będę w środę 29.09. Odpowiedz Link Zgłoś
justynafx Re: Czesc dziewczyny!! 16.09.04, 15:19 No to wszystkie wyjeżdżacie i zostanie nas foremkowa garstka Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: Czesc dziewczyny!! 16.09.04, 15:20 No to Karlinko zapoznasz nas jeszcze z wynikami testuD Justi ja dopiero w polowie pazdziernika bym wyjezdzala!!! A. Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: Czesc dziewczyny!! 16.09.04, 15:31 pewnie, że was zapoznam z wynikami!!! Odpowiedz Link Zgłoś
mamalina Re: Czesc dziewczyny!! 16.09.04, 15:39 To Agnes powinna w tabelce zamieścić grafik urlopów A jeszcze co do wózków, to należałoby wziąć pod uwagę cechy charakteru pasażera, co oczywiście trudne przed narodzinami... Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: Czesc dziewczyny!! 16.09.04, 15:08 Hej mycha, fajnie, ze sie odzywasz!! Kiedy u Ciebie testowanie???? Pozdrowka i wracaj do nas! A. Odpowiedz Link Zgłoś
mycha79 Re: Czesc dziewczyny!! 16.09.04, 15:44 Na razie jeszcze nie testuje 22 dc. Poczekam na @, moze nie przyjdzie Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: Czesc dziewczyny!! 16.09.04, 15:48 a ja się robię coraz bardziej niecierpliwa i to mnie martwi...wiem, że zrobienie testu wcześniej nic mi nie da ale ciągle o tym myślę, dobrze, że chociaż wam się mogę wygadać, nie chcę martwić mojego M. swoimi schizami i dlatego wam będę tu marudzić, ok? Odpowiedz Link Zgłoś
justynafx Re: Pa pa 16.09.04, 16:14 Pa pa Agusik Karolu możesz śmiało nam marudzić. Testu nie rób za wcześnie! Nie pozwalam! Niepotrzebny stres. Test nic nie zmieni. Jest teraz za wcześnie! Musisz zająć się czymś innym Pomyśl sobie, że w ciąży będziesz gruba, opuchnięta, obolała, marudna ))) Masz jeszcze czas na info Zdążysz się nacieszyć i dwoma kreskami i stanem ciąży )) Uwierz mi. Wszystko w swoim czasie, kochana )) Oczywiście trzymam kciuki najmocniej jak potrafię, i za Was wszystkie oczekujące i starające się także )) Odpowiedz Link Zgłoś
justynafx AniaP 16.09.04, 16:22 AniuP ja w łikend poprzedzający test (test był we wtorek) też nie miałam apetytu. Nawet teraz nie zjem całej bułki na śniadanko, kiedy zawsze potrafiłam pochłonąć dwie. Dzisiaj np. zjadałam od rana dwie kanapki z serkiem białym. Ale w żadnym wypadku nie możesz się głodzić. Wmuszaj w siebie! Leki też niedobrze działają na pusty żołądek. Jedz chociaż owoce!!! Abielko ja wiem, ze ty wyjeżdżasz dopiero w połowie października i to mnie jedynie trzyma przy jako takiej równowadze psychicznej!!! Jak ty wyjedziesz to ja nie wiem... Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: AniaP 16.09.04, 16:25 justynafx napisała: > Abielko ja wiem, ze ty wyjeżdżasz dopiero w połowie października i to mnie > jedynie trzyma przy jako takiej równowadze psychicznej!!! Jak ty wyjedziesz > to ja nie wiem... Justi na razie nie mam jeszcze zadnego lotu znalezionego( Ale ja w przeciwienstwie do aggu moge slac sms-y z USA!!! Jakos przezylismy Twoj urlop to i moj przezyjecie. Wiecie co ja jakas dziwna jestem, mam dzis 15dc i zero sluzu plodnego, jak pisalam owu nie czuje i jestem na 100% przekonana, ze jej teraz nie mam. I tak sobie mysle i nagle mnie olsnilo, ze moge sie przeciez mylic. Ja to chyba sie powinnam przefarbowac, bo ten blond mi zle na myslenie wplywa. A. Odpowiedz Link Zgłoś
justynafx Re: Maxi-Cosi Speedi XS 16.09.04, 15:12 Aro są śliczne, ale ciężkie. Mnie trójkołowce też sie nie podobają, jeśli mam być szczera Ale ja słaba kobieta "jezdem" Więc lekkość nade wszystko... Ale z tym jeszcze musze poczekać )) Odpowiedz Link Zgłoś
mamalina wózki rozmaite 16.09.04, 15:22 My, jak wiecie, mamy jedno dziecko, a wózki ------ Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: wózki rozmaite 16.09.04, 15:36 Mamalina, to proszę dowiedz się jakiej marki jest to cudo Jako doświadczony kierowca wózków musisz nam coś doradzić Odpowiedz Link Zgłoś
mamalina Re: wózki rozmaite 16.09.04, 15:55 Się dowiem, ale chyba dopiero po powrocie z usa, po 29. Jeszcze pamiętam, że małżonka kolegi mojego męża Odpowiedz Link Zgłoś
anna.pamula pytanie !!! 16.09.04, 15:51 Dziewczeta, zwlaszcza te zaciazone pomozcie: Od kilku dni nie moge nic jesc, nic mi nie jest w sensie zoladkowym czy jakims takim, po prostu nie moge jesc. Na stolowce kupilam jeden obiad, wzielam kes i poszlam kupic cos innego z czego nic nie smakowalo i zostawilam wszystko. I tak od kilku dni. Lece na wadze tak ze za chwile bede wymieniac garderobe. Co wy na to? Zyje na kawie i wodzie i foliku i luteinie... Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: pytanie !!! 16.09.04, 15:53 Aniu ja tak mam jak jestem zdenerwowana, dokladnie zasznurowane gardlo nic nie lykne. Ale w twoim przypadku to pewnie jest inny powod;DDDDDDDDDDDDDD A. Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: pytanie !!! 16.09.04, 15:55 abielko, marudzić też mogę godzinami, tak samo jak pisać o jedzeniu Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: pytanie !!! 16.09.04, 15:59 qiciaq napisała: > abielko, marudzić też mogę godzinami, tak samo jak pisać o jedzeniu Wole zebys maruszila, niz poprzednia cisze) A. P.S. Szukam lotow ale same drozyzny Odpowiedz Link Zgłoś
agnesp76 WRESZCIE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 16.09.04, 16:16 Wysłałam Wam moje zdjęcia - na razie mam 2 sztuki. Z wesela, na którym byłam w lipcu. Pierwsze przed kościołem, a drugie z poprawin, bo niestety z pierwszego dnia wesela, to mnie dobrze nie widać na żadnym) Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: WRESZCIE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 16.09.04, 16:18 Dostałam zdjecia Ale Kasia jest duża, ja jakoś nigdy nie potrafię wieku dziecka do wzrostu przypasować Czekam na kolejne i gratuluję nowej umiejętności Skanowania znaczy Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: WRESZCIE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 16.09.04, 16:23 Agnes dzieki wielkie za fajne fotki! Czekam na jeszcze, od wszytskich. Lubie zdjecia. Diana co sie tak malo odzywasz? M. juz wrocil? A. Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: WRESZCIE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 16.09.04, 16:32 Tak, M. wrócił wczoraj z wieczora. Ale ja bylam w stanie leżeć tylko pod kocykiem i marudzić. Wyobraź sobie, ze naczynia od niedzieli leżały nie umyte - nie bardzo na mnie samotność wpływa, a to ja jestem pedantem w naszym domu Dzisiaj z kolei miałam trochę roboty, a poza tym wysyłałam dokumenty w odpowiedzi na ogłoszenia. A ze nie mogłam tego robić ze służbowej skrzynki, więc męczyłam sie przez www. Za to czytałam Was na bieżąco D. Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: WRESZCIE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 16.09.04, 16:55 DiDi wytlumaczenie przyjete Te naczynia to sobie potrafie wyobrazic, bo u mnie staly od niedzieli naczynia, ktore trzeba bylo TYLKO wlozyc do zmywarki)) I na ile ogloszen powysylalas? A. Odpowiedz Link Zgłoś
anna.pamula ja i moje marudzenie 16.09.04, 16:58 Justys.. ale jesli cos zaskoczylo to moze jakies 4-5 dni temu. I od razu efekt??? No nie uwierze. I ja w zasadzie od wtedy nie mam apetytu. Kurcze, przechodze obok jedzenia i nawet nie pomysle o nim, a ja taki malutki obzartuszek jestem. Aniutek, to nie stres - nie mam scisnietego zoładka i nie jem czekolady - O wlasnie - na czekolade nie moge patrzec, a przeciez tak ja lubie... Bleee. dziewczyny wybaczcie, ale ja juz wariuje. Odpowiedz Link Zgłoś
gabinia24 hejka ! 16.09.04, 17:19 Witam dziś co prawda późno ale juz wyspana Aniu z tym brakeim apetytu to mnie też coś dopadło.Wczoraj zjadłam tylko śniadanie.Później zasiedliśmy do obiadu a ja tylko na niego spojrzałam i stwierdziłam ,że nie mam ochoty go zjeść i wyszłam z kuchni.O kolacji nawet nie pomyślałam.Dzisiaj to samo wmusiłam w siebie śniadanie i na tym się skończyło. Dziś mam 31 dc.Ale z ręką na sercu powiem wam ,że test napewno będzie ujemny bo moje starania ostatnio były bylejakie.Chyba nawet nie będe go na razie kupować. Odpowiedz Link Zgłoś
gabinia24 Re: hejka ! 16.09.04, 17:21 A i u mnie te niejedzenie to taki typowy objaw zimowy.Zawsze zimą mam okresy jadłowstrętu.Nie wiem dlaczego.A teraz widać przyszła pora na jadłowstręt jesienny. Odpowiedz Link Zgłoś
gabinia24 Re: hejka ! 16.09.04, 17:45 Ja tylko zajrzałam na chwilkę ,bo dziś mój Artek ma urodzinki Lece świętować)) Agnes twoja córcia to już duża panienka < Odpowiedz Link Zgłoś
bazylia_am Re: ja i moje marudzenie 16.09.04, 19:23 Oj, dopiero teraz znalazłam czas, żeby się odezwać. Aniu, Gabiniu - może to ciążowe fluidki wpłynęły na wasz apetyt (tj. jego brak) Nie myślcię, że jestem prosiak, bo ja wam też przesyłam fluidki ************************************************************** A co do apetytu - ja wciskam na siłę, bom niejadek. Tzn. jak mi ktoś poda to zjem wszystko, ale samemu zrobić, to już gorzej. Ja prawie codziennie jadłam coś słodkiego typu batonik, czekoladka, a teraz wcale mi się nie chce - już od kilku tygodni. Może to też jakiś objaw. Natomiast z przyjemnością konsumuję: piwo, paprykę, cebulę, czosnek, czipsy solone (normalnie nie jadam czipsów). I co wy na to? Aniu P. - prześlij mi na skrzynkę gazetową co dokładnie potrzebujesz do tej pracy magisterskiej. Ja jutro jestem w pracy też do 20, więc mogłabym coś naskrobać. Buziaki! Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: ja i moje marudzenie 16.09.04, 19:32 Bazylko, Ty się tak nie przemęczaj w tej pracy Gabi, mówiłaś coś, że będziesz dzisiaj testować... Twój M. miałby super prezent na urodziny Zresztą spóźniony też może być Nasze starania też były byle jakie i twierdziłam, że nic z tego nie będzie... a tu proszę już 15tc Trzymam kciuki za Ciebie Agnes, dziekuję za fotki. Twoja córcia to wykapany tatuś Fajną masz rodzinkę. Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: ja i moje marudzenie 16.09.04, 19:38 A ja myslalam, ze nikgo nie ma a tu potajemnie posty piszecie A. Odpowiedz Link Zgłoś
anna.pamula Re: ja i moje marudzenie 16.09.04, 19:44 Czeesc, ja wlasnie wrocilam z pracy. Pierwszy wieczor od tygodnia kiedy nie mam nic zaplanowane...niesamowite. POdziele sie z Wami dobra i zla wiadomoscia. Najpierw dobra: moi szefowie( a mam ich dwoch) zobaczywszy dzis projekt mojego e-newslettera byli zachwyceni i sa pod wrazeniem terminowosci, wykonania, pomyslu itp. A zla to taka ze na koniec dnia dowiedzialam sie ze nasz koncern kochany zwolnil mojego przyjaciela, ktory przepracowal tam 8 lat. Na usta cisna mi sie same brzydkie wyrazy...Echh szkoda gadac. Jesc wciaz mi sie nie chce... dzis tylko 4 kawy i zupa..bleeee wcisnelam ja na sile Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: ja i moje marudzenie 16.09.04, 20:05 AniuP., to przykre, że po tylu latach pracy nie potrafią docenić pracownika... Tobie gratuluję sukcesów Apetyt Ci wróci... w II trymestrzeDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD "Latam" sobie po forum z nudów... Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: ja i moje marudzenie 16.09.04, 20:34 Co do apetytu zgadzam sie z agusik)) Tez gratuluje sukcesow e-newsletterowych. A to zwolnienie to porazka, brak mi slow. A. Odpowiedz Link Zgłoś
mamalina Re: ja i moje marudzenie 16.09.04, 20:43 Od znajomych związanych z tymże koncernem też słyszałam, że różnych dawnych pracowników zwalniają, dołujące. Przykro mi. Odpowiedz Link Zgłoś
anna.pamula Re: ja i moje marudzenie 16.09.04, 22:00 heja, wlasnie zezarlam 30 dkg suszonego miesa - cos w stylu suszonej poledwicy, zagryzajac to sloikiem kiszonych ogorkow. Powstrzymajcie usmiechy... popilam litrem wody z sokiem malinowym... Mowie zezarlam bo jak syn chcial plasterek to mialam przez moment opory zeby sie z nim podzielic - wyrodna matka ze mnie. No comments... Odpowiedz Link Zgłoś
mamalina Re: ja i moje marudzenie 16.09.04, 22:15 wcale się nie uśmiecham no może troszkę ))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: ja i moje marudzenie 16.09.04, 22:21 Dolaczam do usmiechu mamaliny) A swoja dorga uwielbiam takie zestawy A. Odpowiedz Link Zgłoś
anna.pamula Re: ja i moje marudzenie 16.09.04, 22:24 hehe.. zobaczymy co nam z tego smiacia wyjdzie. mamamlina masz GG? podaj pliz. Ania GG 3560825 Odpowiedz Link Zgłoś
myszka777 wieczorne info 16.09.04, 23:46 AniuP - trzymam kciuki aby był to pierwszy obiaw, jedz z rozsądku, i czasem podziel sie ze swoim pierworodnym, dostałam od Ciebie maila, ale nie miałam kiedy odpisać może dopiero w poniedziałek, jutro mnie nie będzie, razem z M wyjeżdzamy na nieco przedłużony weekend, mamy w planach kontynuację starań, choć zważywszy że dziś u mnie 14/16dc, to raczej powinnam czekac na efekty starań wcześniejszych a propos starań to stosując się do zaleceń ejdz (i nietylko jej) PO kładę nogi nieco wyżej na bok kanapy, wczoraj też tak zrobiłam i zasnęłam, nie wiem jak długo spałam, ale wystarczająco długo, żeby cała zdrętwieć, jak wracałam do normalnej pozycj to stękałam jak bym była struszką, przez całą noc czułam mrowienie i wogóle się nie wyspałam, miałam jeszcze tyle napisać i zapomniałam pozdrawiam Was wszystkie i do poniedziałku nie wykreslcie mnie przez ten czas z listy, plisss Odpowiedz Link Zgłoś
fasolka31 Witam z rana....... 17.09.04, 07:53 Witajcie dziewczyny! Donoszę (ale to zabrzmiało), że dzisiaj przyszła do mnie @.................buuuuu. Co najciekawsze, ten cykl był zupełnie inny niż poprzednie, bo: długo bolał mnie brzuch, piersi też prawie cały czas, miałam wilczy apetyt na zmianę z niechęcią, mdłości - no normalnie jak w ciąży (chociaż to za wczesnie) a potem wszystko przeszło i dostałam bolesnej @ - co u mnie rzadko sie zdarza po pierwszym porodzie. Tak więc...przypuszczam, że mogło dojść do zapłodnienia, ale już nie zagnieżdzenia.........chyba za często się kochaliśmy)))))))) Od nowego cyklu zaczynamy później, rzadziej a intensywniej.......bo chyba nie przeżyję jak nie trafię na czerwiec......trzymajcie za mnie kciuki, tak jak i za Was wszytskie trzymam.........a teraz czas za pracę się wziąść. Abielko - dopisz mnie: 17.09 - 1dc. Do napisania Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: Witam z rana....... 17.09.04, 09:05 Dzień Dobry! Fasolko, dziękujemy za wieści... szkoda, że nie są zbyt wesołe(( Przynajmniej nie trzymasz nas w niepewności. Trzymam kciuki za dalsze starania. Niech będą owocne Nareszcie piątek))))))))))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
anna.pamula Re: Witam z rana....... 17.09.04, 09:25 czesc dziewczeta. U nie juz ok. Zjadlam sniadanie z przyjaciolka. dostalam kwiatki , ale po wczorasjszym jedzeniu slonego miesa i piciu 2 litrow wody, dzis wstalam z zapuchnietymi oczkami buu. Ale wiecie, kocham sniadania z moja Paula, na Marszalkowskiej ( dla warszawianek Green Coffee). E viva la vita )) Odpowiedz Link Zgłoś
fugunia Re: Witam z rana....... 17.09.04, 09:42 Cześć dziewczyny! Znowu piękny dzień, chociaż rano trochę zimno było Agnes dzięki za zdjęcia, masz fajna córeczkę i rzeczywiście bardzo do taty podobną, a Ty przypominasz mi zupełnie moją kolezankę z liceum też Agnieszkę , którą zresztą dziś rano spotkałam Fasolko nic się nie martw, rzadko udaje się za pierwszym razem, a na czerwiec masz jeszcze szanse U mnie objawów brak, ale to dopiero piąty dzień Abielko a gdzie dzisiejsza lista? Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: Witam z rana....... 17.09.04, 09:47 Hej, hej! Fuguniu wczoraj poszlam do lozka o 23, wiec lista dopiero teraz!!!!! Fasolko przykro mi, ze malpica przyszla, bo bylas moja silna faworytka. Nic to, ja dalej sciskam kciukasy! Ganiniu teraz kolej na Ciebie, robisz faktycznie jutro test???? Myszko jak bysmy mogly o Tobie zapomniec?? A pozycja do spania super) Tez sie strasznie ciesze, ze dzis piatek! U nas pogoda ladna, tylko troche chlodno, brrr A. Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: Witam z rana....... 17.09.04, 09:55 hej, ale się rozpisałyście... dziękuję abielko i justi za wsparcie mojego marudzenia agnes, dzięki za zdjęcia, starsznie duża ta twoja Kasia, pannica jak się patrzy! fasolko, głupia @!!! aniu, a kiedy ty planujesz zrobić test??? już niedługo do szkoły myszko, ja też, zgodnie z zaleceniami dziewczyn, zawsze po staraniach leżę z nogami do góry, ciekawe czy pomogło??? i chyba dalej nie pamiętam... Odpowiedz Link Zgłoś
justynafx Witam z rana....... 17.09.04, 09:53 AniuP gratuluję gratulacji od szefa )) A suszone mięso i sok pomarańczowy to jest coś! Ja nie mam żadnych zachcianek. Wręcz odwrotnie... Agusik i coś fajnego znalazłaś wczoraj na forum Fasoklo już myślałam, że się uda, ale czerwiec jest też pięknym miesiącem. Co do częstotliwości starań to w żyyyciu byście nie przypuszczały, że moge zajść w ciąże jak byście się dowiedziały ile razy było przytulanko w sierpniu Wynika z tego, że nie chodzi o częstotliwość tylko o strzał w dziesiątkę )) Agnes podziwiałam zdjęcie. Córa jest podobna do Was obojga, z każdego coś ma I jak didi zauważyła to już mała kobietka jest Przyglądałam się, czy czasem Was gdzieś nie widziałam (świat w końcu jest taki mały), ale chyba jednak Widzew i Teofilów są daleko Cieszę, się że Ejdz wraca już do nas w poniedziałek )) Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: Witam z rana....... 17.09.04, 10:04 Cześć, chcialam się tylko zameldować, ale obawiam się, ze dużo nie popiszę. Czuje się dramatycznie, a nastroj mam drastyczny. Ide się powiesić... Fasolko - miło, ze Twój dzidziul chce poczekac na mojego. Szampan będzie wspólny. A stosowałaś tym razem to co mi zaleciłaś ? Odpowiedz Link Zgłoś
agnesp76 Re: Witam z rana....... 17.09.04, 10:08 Witam i ja. Piszecie, że Kasia to już duża panienka. Wczoraj przymierzałam jej nowe spodnie, ale jeszcze były trochę za długie i mówię: to nic, szybko rośniesz, to niedługo będą dobre. A ona mi na to: - No tak, sama zobacz - kilka dni i jaka ze mnie kobitka wyrosła. Odpowiedz Link Zgłoś
mamalina Re: Witam z rana....... 17.09.04, 10:13 Agnes, te kobitki... Idid, prosimy o uzasadnienie, ale i tak zgody na wieszanie nie będzie. Ale napisz nam mailem w dwu egzemplarzach i na zielonym papierze. CZEMU TO? mamalina co się nie pakuje!!! Odpowiedz Link Zgłoś
anna.pamula Re: Witam z rana....... 17.09.04, 10:13 Agnes - wyslij prosze i do mnie na gazetowy adres zdjecia Twojej coreczki. Qiciaq - ja juz dzis zaczynam - ostatni fakultet, dzieki Bogu z PR i Promocji, wiec jestem jak ryba w wodzie czekam na decyzje promotra i jazda. Justysiek, dzieki bardzo, ale nie mam zamiaru powtarzac wystepu z miesem , dzis spuchlam jak banka . A co do testu.. niby planowany termin bedzie ok 28, ale poczekam spokojnie na @ albo je brak. jak juz wspominalam w tym miesiacu odpuscilam.. przytulanko bylo raz, w dzien owu. Cmokam luteine " na wszelki wypadek" bo jak wiecie moj progesteron nie jest za wysoki, ale jak ostatnio sie stresowalam, tak teraz jestem na nie, a co bedzie - zobaczymy. dzis u mnie troszke luzniej , wiec bede czesciej cos pisac. Cudny dzien dzis choc chlodny.. lubie polska jesien. Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: Witam z rana....... 17.09.04, 10:27 idid, popieram mamalinę!!!! aniu, ja też jeszcze w tym roku mam ostatni fakultet, etos pracowniczy a twoja praca magisterska nie jest badawcza??? Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: Witam z rana....... 17.09.04, 10:12 Zgadzam się z Justi Na moim przykładzie też widać, że zajście w ciążę nie zależy od ilości przytulanek, ale od strzału w dziesiątkę))) Zreszta mój M. cały czas sie tym chwali Ach ci faceci)) Wczoraj pobuszowałam po forum, ale nic ciekawego nie znalazłam. Myślałam, że jak się czymś zajmę to nie usne tak szybko... Oczywiście i tak poszłam spać po 22 i znowu nie poczekałam na M. Dzisiaj mężuś ma wolne więc mamy w końcu wspólne popołudnie)) Zresztą do południa tez się widzimy, bo co chwilę do Niego zaglądam Jednak fajnie jest mieć tak blisko do pracy Szefa nadal nie ma)) Mam nadzieję urwać sie dzisiaj wczesniej Tak chociaż koło 15) Może mężuś da się namówić na jakieś zakupy, bo naprawdę nie ma w czym chodzić. Pisałam Wam jakie mam ekstra wymiary? Po tych wszystkich niepowodzeniach liczę, że Gabinia będzie miała 2 krechy I jeszcze Karola Odpowiedz Link Zgłoś
anna.pamula Re: Witam z rana....... 17.09.04, 10:16 mamalina, znam Winniczka, ja z mojej wsi do Starej papierni mam jakies 5 km, wiec co niedziela na kawie w "Pozegnaniu.." chleb od Jana Piekarza, a do winniczka zawsze zajde, choc jak wspomnialas ceny morduja na progu. IDID..nie wolno..nie wolno!!!! POgadaj z nami, pomozemy.. Odpowiedz Link Zgłoś
mamalina idid, odezwij się! 17.09.04, 10:25 mrugnij lewą powieką, jeśli nas czytasz wyślij pustego maila, jeśli nas nie czytasz albo odwrotnie Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: idid, odezwij się! 17.09.04, 10:27 Idid, zgłoś się! Brak zgody na wieszanie Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: idid, odezwij się! 17.09.04, 10:31 mamalina napisała: > mrugnij lewą powieką, jeśli nas czytasz > wyślij pustego maila, jeśli nas nie czytasz > > albo odwrotnie DDDDDDDDDDDDDDDD Idid, nie wierze, ze sie nie usmiechnelas!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: idid, odezwij się! 17.09.04, 10:44 Odzywam się. I usmiechnęłam się To te hormony chyba... No, ale skoro nie mam zgody na wieszanie to spróbuję cos popisać. Wczoraj wkurzył mnie M. No, a ponieważ moim zdaniem nie przeprosił wystarczająco, jestem w baaardzo złym humorze do dziś. Mam jeden z dni, kiedy myślę, ze nie jestem nikomu potrzebna, a moje życie jest do bani... Odpowiedz Link Zgłoś
mamalina Re: idid, odezwij się! 17.09.04, 10:50 My Cię potrzebujemy!!! I M.: z kim by się kłócił, jakby Cię nie miał? A takie awantury hormonalne to potrafią trwać i trwać... A on może się w ogóle nie domyślać, że Tyś nie-do-prze-proszona, one takie są, te facety... Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: idid, odezwij się! 17.09.04, 11:00 To bardzo miło w Twojej strony A z M. to nie awantura, i on wie doskonale, ze ja zła jestem. Pewnie mi samo przejdzie, ale już nie urządzę się tak, że będę stala pod drzwiami, a M. laskawie dużo dłużej w pracy zostanie nie informując mnie, ze się spóźni, wiedząc, ze kluczy nie mam.... grrrr..... Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: idid, odezwij się! 17.09.04, 11:17 idid napisała: > A z M. to nie awantura, i on wie doskonale, ze ja zła jestem. Pewnie mi samo > przejdzie, ale już nie urządzę się tak, że będę stala pod drzwiami, a M. > laskawie dużo dłużej w pracy zostanie nie informując mnie, ze się spóźni, > wiedząc, ze kluczy nie mam.... > grrrr..... Pluton jako zywo!! Diana, ja rozwazam pisanie pracy doktorskiej na temat plutonowsci mezczyzn narodowsci wszelakich, dolaczasz sie do badan??? P.S. A dzownilas do niego spod drzwi? > Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: idid, odezwij się! 17.09.04, 11:23 dzwoniłam: ojej, już wychodzę z pracy, faktycznie, nie oddałem Ci kluczy!! po czym wracał do domu 2 godziny, bo jeszcz miał jakiąś baaardzo ważną telekonferencję, która nie pozwoliła mu zadzwonić do mnie, ze mam czekać, bo jednak nie wychodzi tak zaraz z pracy.... Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: idid, odezwij się! 17.09.04, 11:31 idid napisała: > dzwoniłam: ojej, już wychodzę z pracy, faktycznie, nie oddałem Ci kluczy!! > po czym wracał do domu 2 godziny, bo jeszcz miał jakiąś baaardzo ważną > telekonferencję, która nie pozwoliła mu zadzwonić do mnie, ze mam czekać, bo > jednak nie wychodzi tak zaraz z pracy.... PLUTON jako zywo. Tez bym byla wsciekla. Mialas cos do czytania? A. Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: idid, odezwij się! 17.09.04, 11:36 nie miałam, było mi zimno, i koniec, końców wprosiłam się do sąsiadki (tej od maleństwa) Odpowiedz Link Zgłoś
mamalina Re: idid, odezwij się! 17.09.04, 11:43 No i popatry, więzy międzyludzkie wzmocnione... Tylko żartowałam, wcale mu nie przebaczaj. No może jakiś złoty drobiazg. ))))))))) Na razie, Mamalina Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: idid, odezwij się! 17.09.04, 11:54 nie lubię złota, ale jakis ładny platynowy piersionek.... Odpowiedz Link Zgłoś
anna.pamula Re: idid, odezwij się! 17.09.04, 11:55 heheheh, no ja za platyna przepadam )) Odpowiedz Link Zgłoś
justynafx Re: idid, odezwij się! 17.09.04, 12:05 Didi żadnego wieszania się! Tylko spokój może nas uratować!!! Mój M i wyjście z pracy w określonym czasie to dwie różne rzeczy )) On zawsze ma 1000 spraw do załatwienia przed wyjściem. I zapewne firma (ok.30osobowa) przestała, bo funkcjonować bez jego zaaaaaaaangażowania Ech te chłopy... Jedyne pocieszenie jest takie, że dzisiaj piątek...i będzie okazja do godzenia się )) Przyłączam się do pisania pracy naukowej o wpływie plutonostwa męskiego na życie kobiety Odpowiedz Link Zgłoś
justynafx Agusik i talia! 17.09.04, 12:11 Ło matko, co ty mówisz Aguś 71cm!!!!!!! Właśnie się zmierzyłam. Mam teraz 71...jesssssssuuuu odchudzam się Mnie brzuch już teraz urósł...wpadłam w doła...71,71,71... Odpowiedz Link Zgłoś
mamalina Re: idid, odezwij się! 17.09.04, 11:41 > Mialas cos do czytania? > A. np. u moich teściów miałaby: napis DZIWIG, zgadnijcie, że ... ... ... ... koło WINDY wybieram się tam z niezmywalnym flamastrem Odpowiedz Link Zgłoś
anna.pamula Re: idid, odezwij się! 17.09.04, 11:31 oooo to ja cie doskonale rozumiem, ale jak doskonale. Zanim kupilismy corse, to bylismy zmuszeni na siebie w kwestii transportu. Wielokrotnie czekalam na niego, pod jego biurem - bo juz za chwileczke wychodze - ta chwileczka trwala max 40 min!!! Dziewczeta, myslalam ze go zabije, a najlepsza byla odpowiedz - no wiesz ja nie moge ot tak po prostu wstac i wyjsc!!! procedura byla taka: zbierajac sie ok 17 z firmy dzwonie, ustalam czy on juz moze wyjsc. dojazd zajmuje mi ok 30 min, bedac na 5 min przed firma dzwonie i mowie : jestem na roku modzelewskiego i domaniewskiej, potem dzwonie z recepcji. A on mi mowi ze nie moze ot tak wstac i wyjsc!!! Szlag mnie trafil Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: idid, odezwij się! 17.09.04, 11:55 My tez jezdilismy jakis czas razem, tylko ze moj M. odbieral mnie. Ja koncze prace o 17:30 i gdy wyszlam zalozmy 17:32 to musialam 10 min wysluchiwac jak to daruje moj czas pracy, jak to te minuty sie sumuja i ile to wyhcodzi godzin rocznie itd itp. Potem zaczelam jezdzic rowerem a teraz po przeprowadzce jeszdze samochodem tesciowej ;/ A. Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: idid, odezwij się! 17.09.04, 11:59 Ja mam do pracy blisko wieć nie potrzebuje samochodu. Tylko czasami jak chcę gdzieś popołudniu wyjechać a M. idzie do pracy na 15 to Go odwożę. Później jest skazany na mnie Musi czekać aż Go odbiorę z pracy. Raz tylko zdarzyła mi się małą sprzeczka z tego powodu. Umówiłam się z przyjaciółka i troszke sie zasiedziałam... Na pociesznie wszystkim pochwalę się, że w talii mam już 71-72cm Wczesniej miałam 64cm ... czyli 15tc i talii brak Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: idid, odezwij się! 17.09.04, 12:03 agusik25 napisała: > > Na pociesznie wszystkim pochwalę się, że w talii mam już 71-72cm Wczesniej > miałam 64cm ... czyli 15tc i talii brak WOW. A mnie sie dzis snilo, ze rodzilam i wogole nie bolalo i szybko poszlo, i po czulam sie ekstra i wygladalam ekstra. Taki narcystyczny sen To pewnie przez ta rozpuste pojscia spac o 23) A. Odpowiedz Link Zgłoś
anna.pamula Re: idid, odezwij się! 17.09.04, 12:05 hehe 71 cm w talii.. to ja tez jestem w ciazy ))) Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: idid, odezwij się! 17.09.04, 12:07 co do talii - ja mam dużo wiecej i bez ciąży Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: idid, odezwij się! 17.09.04, 12:11 Dziewczyny uciekam na fizjoterapie, na razie! A. Odpowiedz Link Zgłoś
justynafx Re: idid, odezwij się! 17.09.04, 12:13 Narazie Abielko Aguś przyznaj się, że mierzenie odbyło na wciągniętym brzuchu? )))))) Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: idid, odezwij się! 17.09.04, 12:00 ech ci faceci abielko, ja miałam podobnie ale teraz jestem już na szczęście niezależna i mam własny służbowy samochód! Odpowiedz Link Zgłoś
agnesp76 Aniu.p 17.09.04, 12:13 Wysyłałam wszystkim foremkom moje zdjęcia nie wiem czemu nie doszły do Ciebie. Zwrot dostałam tylko od ejdzika - ma przepełnioną pocztę. No to wysyłam raz jeszcze do Ciebie) Odpowiedz Link Zgłoś
agnesp76 Re: Aniu.p 17.09.04, 12:15 już wiem wstawiłam Ci '_' zamiast '.' w loginie Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: talia:) 17.09.04, 12:18 Ja napisałam o talii, nie o brzuchu) I chodziło mi o przyrost Przybyło mi 7cm) Brzuch na początku ciązy najbardziej wystający jest pod pępkiem, bo dzidzia jest na razie na dole... I tam obwód brzuszka mam 82cm) Ja zawsze byłam strasznym chudzielcem, więc dla mnie to kosmiczne liczby Justi, a z tym wciąganiem to niestety nie jest już łatwo... właściwie to nie ma dużej róznicy jak wciągnę brzuch Mięśnie juz mi kiepsko chodzą) Odpowiedz Link Zgłoś
anna.pamula Re: talia:) 17.09.04, 12:29 heheheh, grunt to dobrze mierzyc.)) A ile masz wzrostu agu? Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: talia:) 17.09.04, 12:42 Mało 165cm Pracujecie? Bo ja własnie oglądam odzież ciążową w sklepach internetowych) Nadal mój rozmiar kwalifikuje się na S... tylko, że to jest takie ciążowe S, a nie zwykłe Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: talia:) 17.09.04, 12:49 Wystraszyłam was, czy co??? Nic mi się nie chce... Najważniejsze rzeczy porobiłam, a teraz ściemniam W piątek mam zawsze zero motywacji) Odpowiedz Link Zgłoś
anna.pamula Re: talia:) 17.09.04, 12:51 hahahha, 165 to nie tak malo, ja mam 170. A rozmiar S....heheheh nigdy nawet nie siegnelam po niego na wieszaku. Odpowiedz Link Zgłoś
justynafx Re: talia:) 17.09.04, 13:04 Ech, kochane właśnie ze Skarbówki wróciłam. Musiałam obejść pół US za podpisami do wniosku o nie zaleganiu. Okienko 1,2,3,4,5,6,7,8,9,10 parter, piętro I okienka nr 1,2,3,4,5,6,7,8,9,10 itd, itp. Ale powiem Wam jedno jakoś nieeee mam problemów z załatwianiem rzeczy we wszelkich urzędach Zawsze udaje zagubioną i mam maślane oczy - na urzędników/czki to DZIAŁA DD Agusik jak też myśle o talii! 71 mam teraz...ech kiedyś miałam 65... A rozmiary zawsze i tak mam najmniejsze bo ja mała jestem 157cm Kiedyś buty kupowałam sobie na stoisku dziecięcym "36" Didi jak tam nastroje u Ciebie Z chłopami źle , ale bez nich jeszcze gorzej Agusik podaj jakieś adresy ciekawych sklepów internetowych z tą odzieżą ciążową Wiem, że dla mnei to jeszcze nie, ale ta znajoma od wózka Maxi-Cosi mówi, że w Łodzi wszystkie sklepy ciążowe sprzedają worki...a nie ubrania. Teście przysyłali jej ciuszki z Anglii (tam mieszkają...teście oczywiście. Wiedzy nigdy za wiele )) Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: talia:) 17.09.04, 13:16 w Wawie są super sklepy z odzieżą ciążową, jeszcze do nich nie zaglądałam ale ceny są chyba astronomiczne... ja was czytam cały czas, tylko nie bardzo mam czas odpisywać...ale staram się być na bieżąco! Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: talia:) 17.09.04, 13:21 Ja chyba będę musiała się wybrac na zakupy gdzieś dalej... Może do siostry, do Poznania Widziałam tam fajne sklepy Tylko, że wtedy po jedną rzecz nie opłaca sie jechać, będę musiała mężusia naciągnąć na więcej)) Własnie "siedzę" sobie na wpół leżąco, bo mnie dżinsy cisną w brzuchol Księgowa znowu chodziła po biurze i stwierdziła: Kurcze, niezły już masz ten brzuch) Ale Wam dzisiaj marudzę... ciągle tylko ja, mój brzuch, talia... Muszę sobie pogadać Choćby do siebie Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: talia:) 17.09.04, 13:27 agusik25 napisała: Ale Wam dzisiaj marudzę... ciągle tylko ja, mój brzuch, talia... Muszę sobie pogadać Choćby do siebie agusik, marudź sobie ile masz ochotę, ja ze swojej strony mogę obiecać, że jak tylko będę w stanie podobnym do twojego, to też będę wam marudzić, a co już teraz marudzę, tylko z innych powodów Odpowiedz Link Zgłoś
justynafx Re: talia:) 17.09.04, 13:30 Agusik możesz nam śmiało marudzić Zresztą każdy tydzień powinnaś zaczynać od opowiedzenia o swoim samopoczuciu i brzuchu. Ja mogę słuchać bez końca...bo u mnie nic się nie dzieje. Zaraz zajrzę na stronki. Karolu, w Łodzi też są sklepy z fajoskimi rzeczami dla ciężarnych, ale ceny mordują...a przecież starczają na góra 2 miesiące, bo potem koleiny przyrost obwodu A jeśli chcesz coś w normalnej , przystępnej cenie to WORY!!! )) Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: talia:) 17.09.04, 13:34 justynafx napisała: Karolu, w Łodzi też są sklepy z fajoskimi rzeczami dla ciężarnych, ale ceny mordują...a przecież starczają na góra 2 miesiące, bo potem koleiny przyrost obwodu A jeśli chcesz coś w normalnej , przystępnej cenie to WORY!!! )) tego się właśnie obawiałam...tzn. tych cen Odpowiedz Link Zgłoś
justynafx ubranka ciązowe :) 17.09.04, 13:40 Właśnie przeglądam te stronki i ceny są...że tak powiem ładne Mnie się marzą bojówko-ogrodniczki Wyczytałam, że w spodniach jest regulacja paska, no to mnie trochę podniosło na duchu, bo może starczyć na dużej niż dwa miesiące. Hmmm...tak stwierdziłam, że prędzej będę potrzebowała takiej odzieży niż wózka Odpowiedz Link Zgłoś
justynafx Re: ubranka ciązowe :) 17.09.04, 13:43 Gabiniu i Karolu trzymam kciuki Dołączcie do mnie plisssssss )))) Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: ubranka ciązowe :) 17.09.04, 13:45 justi, bardzo bym chciała!!!!! (dołączyć) Odpowiedz Link Zgłoś
justynafx Re: ubranka ciązowe :) 17.09.04, 13:46 www.mamaija.ig.pl/sklep/main.php?page=rozwiniecie&katMode=1&catID=5&prodID=72&colID=5 Jak Wam się podoba bluzeczka Justynka )))))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
gabinia24 Re: ubranka ciązowe :) 17.09.04, 13:44 Karolka właśnie wolałam zaczekać na ciebie.Razem zawsze raźniej))) Justi ogrodniczki ciążowe sa super.Ja trzyama w szafie swoje z pierwszej ciąży Odpowiedz Link Zgłoś
gabinia24 hejka!! 17.09.04, 13:36 u mnie bez zmian.Tzn @ nadal nie ma.Objawów 2. 1. braku apetytu. 2. skóra wrażliwa przy dotyku Kto tak miał? Zaraz do was dołączę tylko przeczytam zaległości Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: hejka!! 17.09.04, 13:40 gabiniu, to testujemy razem!!! chyba, że do mnie @ wcześniej przyjdzie... teraz to już mi się wydaje, że te wszystkie moje pseudo objawy to raczej na @ a nie na co innego Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: talia:) 17.09.04, 13:17 Justi, podaję: www.bebefield.pl/index1.php?width=800&height=600 www.happymum.pl/ www.mamaija.ig.pl/sklep/ Ja sobie tylko oglądałam. Nie wiem czy odważę się kupic przez internet... wolę przymierzyć Odpowiedz Link Zgłoś
anna.pamula qiciaq 17.09.04, 11:18 Oczywiscie ze jest badawcza...ale w zwiazku ze zmiana promotora, tematu itp, zaczynam wszytsko od poczatku, mam na to rok!!! a nie dwa jak planuje to nasza szkola i w zwiazku z tym... IDID..nie badz zla na niego.. tacy sa faceci. Paamietaj o solidarnosci jajnikow. Przeczytawaszy " Nazwyma sie Maria..." prychnelam smiechem do monitora, az moj szef podniosl pytajaco wzrok. Zacytowalam mu mowiac: mam kolezanke ktora nalogowo czyta wszytsko..lacznie z WC PICkerem"..coby nie bylo ze pisze na forum Odpowiedz Link Zgłoś
mamalina A teraz moje marudzenie: 17.09.04, 09:45 Anna.pamula, nie mam GG, a w dodatku na dniach wybywam - i wracam 29. września, na tydzień. Potem znów w podróż, na tydzień. Mamy sporo zamieszania ostatnich chwil, bo - jak się wczoraj okazało - musimy polecieć z Alą, a LOT mówi "To matka z dzieckiem siedzi w economic, a ojciec w biznesie" (Aniu, może weź to do swojej pracy? - powiedziała nam to jako rzecz OCZYWISTĄ i bez cienia zażenowania kobieta zatrudniona w Locie); nas szlag trafia, bośmy specjalnie na taką okazję, upewniwszy się tysiąc razy u agenta, zakupili biznes itede. I tak sobie wisimy na telefonie, czekając na wieści od agenta i Lotu, ekstra! Pozdrawiam wszystkie Panie i trzymam kciuki za udane staranie. mamalina Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: A teraz moje marudzenie: 17.09.04, 09:58 Oj to fajtycznie strasznie sa tolerancyjni!!!! Mam nadzieje, ze rozwiklacie predko ten problem. Mamalinko prosze nas zazanajomic z dokladnymi datami absencji, zebysmy wiedzialy co i jak Odpowiedz Link Zgłoś
mamalina Już wiem! 17.09.04, 10:10 Wezmą nas chyba, ale cośmy się nadenerwowali, to nie wyreklamujemy... Podaję kilka dat: 1. absencja pozakontynentalna: 18-28. września Niby smsy mogę słać, ale nie mam do kogo Poza tym, że Ameryka wielki kraj, mogę Wam napisać już teraz 2. absencja europejska: 04-11. października Po drodze trochę zajęta będę, bo mam tu konferencję o książkach (dziecięcych, Abielko). Ale najwyżej hurtem po nocy będę czytała. Jak uzależnienie, to uzależnienie A swoją drogą, Aniu, narobiłaś mi smaka na jakąś szynkę dojrzewającą albo inne prosciutto... No i polecam Ci konstanciński slowfoodowy sklep "Winniczek": prawdziwe wędliny, z mięsa, nie fosforanów, i pyszne oscypki tudzież soki. (Tylko, że kasa kasa kasa straszna leci ((() Pozdrawiam, mamalina Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: Już wiem! 17.09.04, 10:21 > 1. absencja pozakontynentalna: 18-28. września > Niby smsy mogę słać, ale nie mam do kogo > Poza tym, że Ameryka wielki kraj, mogę Wam napisać już teraz > 2. absencja europejska: 04-11. października Dziekujemy, zapamietamy. Nr komory zostanie dostarczony kurierem prywatnym > > Po drodze trochę zajęta będę, bo mam tu konferencję o książkach (dziecięcych, > Abielko). Dzieciece tez czytamWszystko czytam. Idid prosze o szczegolowe podanie przyczyn humoru i ew. mozliwosci sprowadzenia cie na dobra droge A. ------------------- Anula GG 5287751 Odpowiedz Link Zgłoś
mamalina Re: Już wiem! 17.09.04, 10:27 W "Ex Libris" AF opisuje swój przypadek: jak nie ma co, to instrukcję obsługi Toyoty (cudzej) czyta. To się leczy? Chyba tylko czytaniem Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: Już wiem! 17.09.04, 10:30 mamalina napisała: > W "Ex Libris" AF opisuje swój przypadek: jak nie ma co, to instrukcję obsługi > Toyoty (cudzej) czyta. > To się leczy? > Chyba tylko czytaniem Tak robie A w lazience w ustronnym miejscu wszytskie opisy na szamponach i specyfikach roznego kalibru (wc pickera wlaczajac), jesli popelnilam ten karygodny blad i nie wzielam ksiazki A. Odpowiedz Link Zgłoś
mamalina Re: Już wiem! 17.09.04, 10:45 przy okazji można zbadać, jak jest wc picker po węgiersku... Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: Już wiem! 17.09.04, 10:48 mamalina napisała: > przy okazji można zbadać, jak jest wc picker po węgiersku... Jak jestem w PL to badam jak jest po wegiersku, czesku, slowacku itp. Tu badam jak jest po francusku, hiszpansku, portugalsku itp. Ty tez???? Odpowiedz Link Zgłoś
mamalina Re: Już wiem! 17.09.04, 10:56 Tak tak tak, przyznaję się, nazywam się Maria i jestem Anonimową Czytelniczką WC Pickerów Szamponów Kaw rozpuszczalnych (wiedziałyście, że w kawie Ince jest prażony jęczmień żyto cykoria i buraki cukrowe, a w Anatolu tylko żyto i cykoria? Hę? Hę?) i Wszystkiego Innego Aha, jeszcze polecam "Eats, Shoots and Leaves" - książkę o Anonimowych Poprawiaczach Błędów Ortograficznych i Interpunkcyjnych. Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: Już wiem! 17.09.04, 11:15 mamalina napisała: > Tak tak tak, przyznaję się, nazywam się Maria i jestem Anonimową Czytelniczką W > C > Pickerów Szamponów Kaw rozpuszczalnych (wiedziałyście, że w kawie Ince jest > prażony jęczmień żyto cykoria i buraki cukrowe, a w Anatolu tylko żyto i > cykoria? Hę? Hę?) i Wszystkiego Innego Nie wiedzialysmy, bo kawy nie pijemyDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD > > Aha, jeszcze polecam "Eats, Shoots and Leaves" - książkę o Anonimowych > Poprawiaczach Błędów Ortograficznych i Interpunkcyjnych. Czy pijesz do mnie?? Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: Już wiem! 17.09.04, 11:18 mamalina napisała: > Tak tak tak, przyznaję się, nazywam się Maria i jestem Anonimową Czytelniczką W > C > Pickerów Szamponów Kaw rozpuszczalnych (wiedziałyście, że w kawie Ince jest > prażony jęczmień żyto cykoria i buraki cukrowe, a w Anatolu tylko żyto i > cykoria? Hę? Hę?) i Wszystkiego Innego > Dalej mam atak smiechuDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD A. Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: ja i moje marudzenie 16.09.04, 19:37 Nudzi mi się... W TV znowu nic nie ma... same pierdoły i kolejny mecz Obejrzałam już American Pie3 na DVD i nie mam co robić Tzn. jakieś sprzatanie by sie znalazło, ale wolę poleniuchować Kupiłam dzisiaj pyszne jabłka i wcinam już chyba szóste Byliśmy dzisiaj poogladać meble do sypialni. Już prawie jesteśmy zdecydowani. Proste, ciemne i niedrogie Teraz tylko musimy wybrać farbę i umówić się z malarzem Bardzo się cieszę, w końcu będziemy mieli porządne miejsce do spania Odpowiedz Link Zgłoś
mamalina Re: WRESZCIE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 16.09.04, 20:40 Dzięki za fotki, Agnes, obejrzałam i pokazałam mężowi, któren jest w całość forum i wątku wprowadzony (ale nie podgląda )); stwierdzamy, że jesteś szalenie, szalenie, a Twój M. i Kasia do siebie podobni, i wyglądają bardzo miło! A Kasia rzeczywiście bardzo duża. Pozdrawiamy oboje (Ala już śpi) Was troje, mamalina & co. Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: pytanie !!! 16.09.04, 15:53 aniu, ty lepiej biegnij do lekarza! dziewczyny pisały co prwda, że na początku ciąży nie miały apetytu ale trzeba dmuchać na zimne, takie wygłodzenie nie jest dobre! Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: Kto planuje poczęcie VII-IX 2004 - PART 2 17.09.04, 15:49 Ale sie cicho zrobilo!! Ja zjadlam spozniony lancz i zamiast pracowac znow kombinuje co by ugotowac i takie tam. Poszlyscie juz wszytskie do domu??? A. Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: Kto planuje poczęcie VII-IX 2004 - PART 2 17.09.04, 16:04 ja jeszcze przez chwilkę jestem ale pracuję Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: Kto planuje poczęcie VII-IX 2004 - PART 2 17.09.04, 16:09 Cześć dziewczyny!!!! Czytam Was z przerwami od 3 godzin!!! Jesteście płodne na maxa!!! Przez pierwszą godzinę siedziała mi kicia na kolanach i tak sobie pomyślałam jak to będzie za x miesięcy… Kicia na jednym, dzidzia na drugim kolanieDDD No, ale zacznę od początku… Jak wiecie odwiedzili nas znajomi z małą córcią. Córcia super!! Nie usiedziała nawet 5 minut (ma rok i 5 m-cy). Biegała za kicią. Kicia ją obserwowała, ale jak tylko widziała, że dzidzia idzie w jej kierunki to dawała dylaDDD Z okazji ww znajomych zrobiła sałatkę, którą polecam (przepis mojej niezawodnej siostry): Seler sałatkowy w słoiczku (odsączamy) Kukurydza Ananas (najlepiej w kawałkach, bo nie trzeba kroić) Por (surowy – tylko biała część – pokrojona w półplasterki) Jakaś wędlina drobiowa wędzona – ja miałam indyka – kupujemy w kawałku, żeby pokroić w kostkę – na ww ilości wystarczy 15dkg Majonez – odrobina, żeby się trzymało razem Wszystko wrzucamy do miseczki, mieszamy i jest pycha!!! Nawet dzidzia się zajadałaDD Skoro wy takie kulinarne (nie wszystkie) to ja też jeszcze jedno. Mam bardzo prosty przepis na ciasto, które robi się w 15 minut!!!! Kupujemy potrójny podkład biszkoptowy – CIEMNY. Kupujemy 2 kremy tortowe czekoladowe DELECTA (2 to za dużo, a 1 za mało, więc na pewno wam zostanie) Wiśnie – ja kupuję mrożone bez pestek. Wiśnie wrzucamy do garnka, zalewamy wodą tak, żeby zakryła je woda. Dodajemy cukru – według uznania. Jak się zagotujemy odstawiamy do wystygnięcia. Bierzemy podkłady i nasączmy je tą wodą z wiśni, można zakropić alkoholem (co kto lubi). Układamy wiśnie i krem (który robimy w czasie kiedy nam stygną wisienki – przepis na opakowaniu – oczywiście banalny – trochę mleka, margaryny i proszku z torebki), później następna warstwa bez wiśni, ale oczywiście z kremem (wszystkie warstwy nasączamy) i na górze układamy resztę wiśni. BAJKA!!! U mnie w pracy jak się zbliżają moje imieniny to robią zamówienia na torcik z wiśniamiDD Jak tylko piszecie o swoich, a właściwie waszych początkach, to ja oczywiście też chcęDD Skrzynkę mailową przejrzę w poniedziałek. Obiecuję!!! Co do pamiętnika, to ja co kilka dni (od dwukreskowego testu) piszę jakieś moje odczucia w Wordzie. Nie wiem na jak długo starczy mi chęci… ZobaczymyD A ja niestety nie mogę jakoś przytyć… Jednak zrobiłyście mi apetyt na zalewajkę i zaraz uciekam do sklepu po białą kiełbaskę. Mój M się ucieszy, bo też lubi:- DDD No i jeszcze jedno, właściwie pytanie do zaciążonych… Kochacie się??? Bo ja jakoś nie mam ochoty… I trochę się boję… I trochę mnie brzuszek boli późnym wieczorem…. Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: Kto planuje poczęcie VII-IX 2004 - PART 2 17.09.04, 16:11 Chyba sie rozpisałam, więc nie wiem czy mnie ktoś przeczyta... Nie chciał mi działać necik, buuuuuu.... Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: super!! 17.09.04, 16:16 ejdz napisała: Ale fajnie, ze sie odzywasz ejdziku, bo ja tu juz umieram w pracy! Przepis salatkowy sobie zanotuje i wyprobuje. > > Jak tylko piszecie o swoich, a właściwie waszych początkach, to ja oczywiście > też chcęDD Skrzynkę mailową przejrzę w poniedziałek. Obiecuję!!! To podesle ci w poniedzialek. na razie tylko ja wymeczylam, reszta dziewczyn sie nie kwapi) > > Co do pamiętnika, to ja co kilka dni (od dwukreskowego testu) piszę jakieś moje > > odczucia w Wordzie. Nie wiem na jak długo starczy mi chęci… ZobaczymyD Super, no to nie bede sama! Czekamy na Ciebie w poniedzialek w takim razie! A. ------------------- Anula GG 5287751 Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: super!! 17.09.04, 16:23 fajnie ejdz, że jesteś!!! ja się już chyba żegnam, dość się już napracowałam dzisaij buziaki i trzymajcie za mnie kciuki w poniedziałek rano, no chyba, że @ wcześniej przyjdzie to napiszę buziaki!!! Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: super!! 17.09.04, 16:25 Karolinko bede caly czas o Tobie myslec i zaklinac @ zeby nie przyszla! A ja mam nadzieje namowic M. na jakies starania, bo dzis 16 dc a staran odtad zadnych. Mowilam wam, w tygodniu nie mamy czasu. Jednyna szansa dla mnie to owu w weekend)) A. Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: super!! 17.09.04, 16:30 abielko, a ja trzymam kciuki za weekendowe owu i starania!!! papa, oby nasze szamańskie zaklęcia zadziałały!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
fasolka31 Re: Popołudniem.... 17.09.04, 17:27 Mąż sprząta to ja mogę się do Was odezwać w końcu. Nie sądziłam że tak źle przeżyję nie udaną próbę...hmhm....dobiło mnie dzisiaj w pracy wiadomość od koleżanki że: właśnie będzie miała dzidzie.... o mało się nie popłakałam....a tak się bałam zajść. A jak się nie udało to podupadłam na duchu. Idid - krajanko....jakbyś chciała się powiesić to daj znać.))) Omawiany przez ze mnie sposób zastosuję dopiero w tym cylku, będziemy się kochać zdecydowanie rzadziej i konkretnie w te dni. Macie rację - liczy się jakoś, a nie ilość i do tego się zastosuję. Chyba przydałby mi się urlop, bo widze że wy wszytskie gdzieś wyjeżdzacie, no ale niestety mój M nie ma urlopu, a fundusze już dawno rozdysponowane na inne cele((((((. Agnieszko - dziękuję za zdjecia, toż twoja córcia to wykapany tata, no a ty oczywiscie tez jesteś podobna do mojej koleżanki. Trzymajcie się zdrowo grubaski...... Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: Popołudniem.... 17.09.04, 18:33 Fasolko, przykro mi, ze cie tak to niepowodzenie podlamalo. Mysle, ze takie odzucia sa normalne, bo pewnie juz sie nastawilas na pozytywny wynik. Bedziemy dalej trzymac mocno kciuki za czerwcowego dzidziula) A. Odpowiedz Link Zgłoś
bazylia_am Popołudniem.... 17.09.04, 18:53 Fasolko, nos do góry! Mi się udało za drugim razem, ale chyba mialam farta. Po pierwsze starałam się o tym nie myśleć, chociaż starałam się obserwować śluz itp. Ale stwierdziłam, że chyba jestem bezpłodna, bo nie mam śluzu owulacyjnego! ale głupia! Dziewczyny, co do ciuchów to ja na razie stwierdziłam, że są strasznie drogie. Moja koleżanka z pracy która w lipcu urodziła synka wpadła na świetny pomysł - ponieważ przez całą ciążę była szczupła, tylko brzuszek jej urusł, to zaniosła do krawcowej wszystkie swoje spodnie biodrówki, a ona powszywała jej takie kawałki materiału z guzikami - pod kolor spodni. Do tego musiała tylko kupić rozkloszowane bluzki, ale to już o wiele mniejszy wydatek i nie chodziła cały czas w jednej parze spodni. Ciekawe jak ja bedę wyglądała... Przy julce to bylam laska - szczupak + brzuszek. Wczoraj rozmawiałyście o wózkach, nie zdążyłam się wtrącić. My mamy wózek po julce, taką chicowską parasolkę z bajerami i chyba pozostanie my przy niej. Wózki które mi się podobają kosztują ok. 1500 zł, a ten był świetny i się sprawdził. Pozatym przy pierwszym szaleliśmy, ale teraz wychodzę z założenia, że gadżety nie są takie istotne. Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: Popołudniem.... 17.09.04, 19:05 Czy mozecie mnie oswiecic co to jest wozek parasolka?? Zaintrygowana Odpowiedz Link Zgłoś
bazylia_am Re: Popołudniem.... 17.09.04, 19:12 Próbowałam wkleić link, ale był strasznie długaśny. Parasolka to taki wózek, który po złożeniu zajmuje bardzo mało miejsca (no, prawie jak parasolka ), jest to wózek w sam raz do bagażnika. Taka najprostsza parasolka jest leciutka, ale bez żadnych bajerów. My mieliśmy z regulowanym oparciem, budą, jakimiś bajeranckimi kółkami, wmontowaną ochroną przeciwdeszczową itd. Wózki na dużym i nieskładanym stelażu zajmują w samochodzie bardzo dużo miejsca. Jedynym minusem "parasolek" są małe kółka - niezbyt komfortowe na wertepach. Ale mój mąż już rozgląda się za nowym wózkiem, ach ci faceci... Dla nich wózek to jak samochód - im nowszy model tym lepszy Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: Popołudniem.... 17.09.04, 19:15 Dzieki za wyjasnienie, nie mialam bladego pojecia. Ciekawe czy moj M. tez sie wozkami zajmie??? A. Odpowiedz Link Zgłoś
gabinia24 :) 17.09.04, 19:20 Bazylko tobie też już wysłałam coś fajnego na pocztę.Udało mi się juz wysłać wszystkim.Zdjęcia obiecuję wam ,że będą już po niedzieli na pewno. Co do wózków to jak Julka była mała to mieliśmy trzy wózki.Na początku głęboki z dondolką,potem spacerowy no a na końcu parasolkę.Pozbyliśmy się wszystkich trzech już ok 2,5 roku temu. Odpowiedz Link Zgłoś
bazylia_am Re: :) 17.09.04, 19:39 Zaraz sprawdzę Gabiniu. A tak w ogóle to nie mogę doczekać się poniedziałku, gdy przyjdę do pracy, zajrzę na forum i... Będę trzymała kciuki - bo to 20.09! Ale byłoby fajnie gdybyśmy miały podobne terminy. A teraz to się żegnam i za chwilkę lecę do domciu. A, w poniedziałek mam lekarza. Dobranoc pchły na noc, karaluchy pod poduchy! Odpowiedz Link Zgłoś
mamalina Re: Popołudniem.... 17.09.04, 20:18 Staranie sie grupowe ma plusy i minusy: ma się kogoś do zamęczania przemyśleniami, ale też strasznie się wzajemnie nakręca Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: Popołudniem.... 17.09.04, 20:23 mamalina napisała: > Staranie sie grupowe ma plusy i minusy: ma się kogoś do zamęczania > przemyśleniami, ale też strasznie się wzajemnie nakręca Odpowiedz Link Zgłoś
anna.pamula Re: Popołudniem.... 17.09.04, 20:29 Czesc kochane wieczorynki wlasnie wrocilam z uczelni..padam na morde, w domu nie ma pomidorow, a wlasnie mialam ochote na zapiekany ser z pomidorami...wreszcie jestem glodna i znow nie ma czego chce. Poszlam na fakultet z PR myslac ze sie czegos naucze, a na razie kobieta smedzi. Wymyslcie mi nazwe na knajpe muzyczno kulturalna w Krakowie, Target: media, naukowcy, dziennikarze, studenci ostatnich lat z UJ. heh i wybaczcie ze was zameczam moimi sprawami, ale moj mozg odmowil wspolpracy; (. Wiecie co ? powiem cos okropnego.. dzis mi sie nie chce byc w ciazy..wogole..buuu Odpowiedz Link Zgłoś
mamalina Re: Popołudniem.... 17.09.04, 20:33 > (. Wiecie co ? powiem cos okropnego.. dzis mi sie nie chce byc w > ciazy..wogole..buuu To typowy... OBJAW A jaki profil muzyczny: jazz, techno, pop... Nie wiem, jakie jeszcze mogą być... Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: Popołudniem.... 17.09.04, 20:41 Mamalinko koniecznie opisz USA, ja podrozy zawszem ciekawa. By the way, nadal sie smieje z kawy Aniu jaa sobie jadac z pracy wyobrazilam, ze juz nigdy nie pojade na backcountry w Utah, jak bede miala dzidziula i cala pozytywna energia nakrecona przez was mi uleciala. Egoizm pure. A wogole to mam okropna ochote (od czasu jak odstawilam tablety) a maz czasu nie ma?!? A. Odpowiedz Link Zgłoś
mamalina Re: Popołudniem.... 17.09.04, 20:47 Odchowasz dziecko i razem pojedziecie przez wertepy. Najlepiej z takim przycycu, bo nie problemu z odgrzewaniem słoiczków itp... W zeszłym roku latem Talki opisywały, jak swemu młodemu (2+ lat) pokazywali strusia: powiedział ko ko. Jak żubra: nawet nie spojrzał, bo był zajety robaczkiem u swych stóp. A podobno dziecko znajomych znajomych na widok pekińczyka powiedziło LEW (lwa widywało tylko na obrazkach bez skali...) Więc z dziećmi skala sie zmienia Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: Popołudniem.... 17.09.04, 20:50 Masz racje. Talki tez czytalam. Super. Udanej podrozy! A. Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Zdjecia 17.09.04, 23:25 Dziewczyny, powysylalm wam zdjecia, w sumie 3 maile. Od niektorych z was wrocily, kto nie dostal, nikrzyczy. Posle one more time A. Odpowiedz Link Zgłoś
mamalina Re: Zdjecia 18.09.04, 11:25 Witam po raz ostatni przed W. Zdjęcia oglądałam, podziwiałam urodę Pań Młodych i ich sukien. Panowie też niczego, niczego. Gratuluję i lecę! Mamalina Odpowiedz Link Zgłoś
fasolka31 Re: Melduję 18.09.04, 16:04 To dobrze....trzymam kciuki! Może tobie się uda))) Odpowiedz Link Zgłoś
anna.pamula Re: Melduję 18.09.04, 18:56 Super, oby tak bylo )) A u mnie dziwnych objawow ciag dalszy - dzis rano wstalam i biorac prysznic zauwazylam ze mam powiekszone sutki, i to mocno.. deliktanie nacisnelam i kurcze poplynal bialy plyn. Dotychczas takie cos sie zdarzalo, ale to byly kropelki, a dzis tego bylo duzoooo. Dziewczyny czy ja wariuje???? Jak silna jest psychika kobiety ze potrafi wywolac takie objawy??? Echhh Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: Melduję 18.09.04, 20:02 Aniu o takim objawie to ja jeszcze nie slyszalam, to musi byc to!!! Gabiniu, super. Trzymam mocno za wszystkie kciuki. I ja melduje, ze zaobserwowalam dzis sluz owu. i starania byly intensywne, wiec.....kto wie.. A jutro pewnie poprawimy Albo jeszcze dzis. I dla agusika ogromne zyczenia urodzinowe!!!!!! A. Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq NAJLEPSZE ŻYCZENIA DLA NASZEGO AGUSIKA!!!! 19.09.04, 13:35 agusik, wszystkiego naj naj z okazji urodzin, spóźnione o jeden dzień ale szczere, wczoraj nie miałam kiedy zajrzeć, spełnienia marzeń i pięknej, zdrowej dzidzi!!!! całuję mocno!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: witam w niedziele 19.09.04, 13:29 Hejm dziewczyny, ciekawa jestem jak tam oczekujace na test??? U mnie starania sa. A wogole gadam sama do siebie na forum) I dodalam sobie wreszcie chyba z sukcesem link odliczajacy cykl A. Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: witam w niedziele 19.09.04, 13:40 cześć abielko, ja nie wytrzymałam i zrobiłam test dzisiaj, na razie jedna kreseczka, jeszcze nie tracę nadziei...czekam dalej, już teraz to się zastanawiam, bo może ten cykl będzie jednak dłuższy od poprzedniego a wtedy termin spodziewanej @ to nie jutro tylko gdzieś za tydzień...już sama nie wiem... ale bardzo pozytywne jest to, że nie jestem jakoś podłamana czy rozczarowana, dzielnie się trzymam i zachowałam zdrowe i racjonalne podejście do rzeczy... Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: witam w niedziele 19.09.04, 13:42 abielko, to super, że u ciebie starania takie intensywne...trzymam kciuki za wyniki Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: witam w niedziele 19.09.04, 13:44 wracam do pakowania i sprzątania ale cały czas zostaję on line... Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: witam w niedziele 19.09.04, 14:06 Karolinko, oj przykro mi, ze jedna kreseczka. Ale zadnych oznak nadchodzacej @ nie masz??? O ile sobie przypominam dzis u ciebie 27 dc, to spodziewasz sie cyklu 34-35 dniowego???? Udanego pakowania, ja ide namowic M. na powtorzenie staran. A tak wogole wlasnie zabukowalismy LOT!!! Nie bedzie mnie 3 tygodnie, juz sobie woybrazam tez setki postow do czytania!!!! Mam nadzieje, ze przez taki czas nie zapomnicie o mnie A. Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: witam w niedziele 19.09.04, 14:07 Juz sprawdzilam, dzis u Ciebie 29 dc, hmmm. Trzymam nadal kciuki. A. Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: witam w niedziele 19.09.04, 14:16 i gdzie w końcu lecicie? Filipiny czy jednak USA? Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: witam w niedziele 19.09.04, 14:19 abiela napisała: > Karolinko, oj przykro mi, ze jedna kreseczka. Ale zadnych oznak nadchodzacej @ > nie masz??? O ile sobie przypominam dzis u ciebie 27 dc, to spodziewasz sie > cyklu 34-35 dniowego???? > poprzedni cykl był 30-dniowy ale te wcześniejsze 39-dniowe, więc teraz nie jestem już niczego pewna, ale objawów @ na razie nie ma i w zasadzie to raczej jest inaczej niż przed @, no ale zobaczymy, na razie nie tracę nadziei ale też się nie napalam.... trzymam kcuki za gabi!!! Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: witam w niedziele 19.09.04, 15:41 Oj to trzymam tym bardziej kciuki, bo do 39 dni jeszcze duuzo czasu. Czyli test wezmiesz ze soba do Bulgarii?? Jednak Filipiny, ze wzgledu na odpoczynek i na moja noge. Uciekam na sport A. Odpowiedz Link Zgłoś
gabinia24 Re: witam w niedziele 19.09.04, 17:57 Cześć dziweczynki.U nie dziś 34 dc.Nadal bez zmian.Brak objawów ciąży i brak objawów zbliżającej się @.Tak naprawdę to nie wiem co jest grane i szczerze mówiąć coraz bardziej się boję. Niestety testu nie zrobię jutro bo nasz apteka była dziś zamknięta a dyżurująca jest daleeeeko i nikomu nie chciało się iść. Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: witam w niedziele 19.09.04, 18:14 gabinia24 napisała: > Cześć dziweczynki.U nie dziś 34 dc.Nadal bez zmian.Brak objawów ciąży i brak > objawów zbliżającej się @.Tak naprawdę to nie wiem co jest grane i szczerze > mówiąć coraz bardziej się boję. Gabiniu jeszcze mocniej sciskam kciuki!! > > Niestety testu nie zrobię jutro bo nasz apteka była dziś zamknięta a dyżurująca > > jest daleeeeko i nikomu nie chciało się iść. To kiedy????? Bo ja juz mam nerwy straszne! A jak tam piesek???? A. Odpowiedz Link Zgłoś
gabinia24 Re: witam w niedziele 19.09.04, 19:19 Aniu we wtorek zrobię go na 100%.Obiecuję. Piesek się rozbrykał.Dużo siusia coraz mniej śpi i ciągle domaga się jedzenia. Zdjęcia w końcu też zrobię.Miałam dorwać brata z aparatem ,ale on wyjechał na weekend do szkoły i mam guzik a nie zdjęcia Odpowiedz Link Zgłoś
fasolka31 Re: Pozwoliłam sobie... 19.09.04, 20:36 Witam... Pozwoliłam sobie Abielko - z papugować sygnaturkę, bo jest fajniutka....i mam nadzieję że będzie działać. No i życzę udanych starań..))))))) Ale masz fajnie.....Filipiny.........pomarzyć. pozdr..F Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: Pozwoliłam sobie... 19.09.04, 21:28 Super fasolko, malpujcie wszystkie, dla ciazowych tez sa Slodkie, prawda? A. Odpowiedz Link Zgłoś
aroska :)))) 20.09.04, 08:31 Cześć Dziewczyki Wróciłam....mam nadzieję, że w końcu na dobre... Idę sobie czytać co tam się wydarzyło)) Mam zdjęcia z wakacji jak chcecie to mówcie)) Buziaki)) Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: :)))) 20.09.04, 08:46 cześć, arosko, ja poproszę (zdjęcia) gabiniu, trzymam mocno kciuki!!!! abielko, fajnie, że Filipiny, mi się ten pomysł bardzo podoba!!!! a ja testu chyba do Bułgarii nie biorę, tym razem chyba po prostu poczekam, na razie zapakowałam tampony Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: :)))) 20.09.04, 08:54 i w ogóle wszystko mam już spakowane i siedzę w pracy jak na szpilkach, jeszcze tylko po południu manicure, pedicure i fly by LOT!!! Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: :)))) 20.09.04, 09:21 Cześć)) Zimno dzisiaj, brrrr(( Dziekuję za zyczenia urodzinowe Abielko, Ty mnie ale zaskoczyłaś Złożyłaś życzenia jako pierwsza) Ejdzik, fajnie, że się odzywasz jeżeli chodzi o seks... to ja na poczatku też wcale nie chciałam... brak ochoty i jakieś takie dziwne obawy... Teraz jest zupełnie odwrotnie... M. mnie od nimfomanek wyzywa)) Buziaczki na poczatek dobrego dnia))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
gabinia24 Re: :)))) 20.09.04, 09:27 Witam w chłodny pochmurny poranek Agusik wysłałam ci kartę z życzeniami mailem mam nadzieję ,że doszła Jeżeli nie to wyślę jeszcze raz )))))))))))))))))) U mnie bez zmian.Zero objawów czegokolwiek Piersi w normie,brzuch też,Z siusianiem hmmmm....Ja zawsze czesto biegam do łazienki.Więc tak naprawdę to nic się nie dzieje.A testu nie mam z lenistwa .he he.Dzisiaj trzeba się zaopatrzyć Odpowiedz Link Zgłoś
justynafx Witam!!! 20.09.04, 09:54 Agusik wszystkiego naj, naj, naj, najlepszego ))) Dużoooo zdrówka, spokojnej ciąży i oczywiście pięknego dzidziusia )) Ejdz cieszę się, że wróciłaś Karolu trzymam kciuki, żeby jednak ta druga kreska przyszła Gabiniu ty nas nie trzymaj w takiej nerwówce Kiedy test?! Abielko z takich owocnych łikendowych staraniach na pewno coś wyjdzie I nie wiem co jeszcze...chyba to, że mnie brzuch baaardzo bolał na @ dwa dni przed testem. Więc ból brzuszka nie oznacza od razu @ Ech, jakoś tak się źle czuje...chyba mnie przeziębienie łapie... Dziś zaczęłam 7 tydzień Odpowiedz Link Zgłoś
fugunia Re: :)))) 20.09.04, 09:54 Hej, hej! U mnie nie tak źle z pogodą, rano słońce było, teraz się pochmurzyło trochę, ale temperatura jest przyjemna Gabi myślałam, że już wynik testu będzie - pozytywny oczywiście U mnie objawy takie raczej znikome, niby piersi trochę nabrzmiały, ale pewna nie jestem , poza tym musiałam wstać na siusiu w nocy, a raczej mi się to nie zdarza, więc zobaczymy, za tydzień Agusik wszystkiego naj, naj, naj z okazji urodzin, niech dzidzia ładnie rośnie Gabi dzięki za maila, ale nie mam głosników w pracy i muszę to sobie zabrać do domu Abielko dostałam zdjęcie tylko jedno z Putinem , czekam na następne od Ciebie i od innych Odpowiedz Link Zgłoś
gabinia24 Re: :)))) 20.09.04, 10:02 A u mnie w rodzinie beda prawdopodobnie bliźniaki!!!! Siostra mojego M jest w ciąży.Nie będe pisac dokładnie ,ale dlugo się leczyli bo nie mogli mieć dzieci,(dlatego tez beda chyba blixniaki).Nistety pojawiły się komplikacjie i Szwagierka jest w szpitalu.Ma ok 5 litrów wody w brzuchu.To prawdopodobnie reakcja organizmu.Ma bardzo powiększone jajniki i teraz robią wszystko ,żeby utrzymac ciążę..Dziś ma usg i będzie wiadomo nza 100% czy to bliźniaki. Martwimy się strasznie , bo bardzo chcemy żeby im się udało Odpowiedz Link Zgłoś
justynafx Gabiniu 20.09.04, 10:06 To rzeczywiście smutne Mama nadziej, że wszystko będzie dobrze niej. Mnie na taką wiadomośc, aż ściska z gardle...to niesprawiedliwe Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: :)))) 20.09.04, 10:07 Gabi, dziękuję za kartkę Jest śliczna! Czekam z niecierpliwością na wynik Twojego testu. Ściskam mocno kciuki i przesyłam specjalnie dla Ciebie fluidki ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ Mam nadzieję, że się uda. Chyba zabrałyście się za pracę od rana, bo tak jakoś spokojnie się zrobiło... Wczoraj miałam urodzinowych gości. Odwiedziła nas także po raz piewrszy moja kochana babcia. Teraz mogę iść na zakupy) Dostałam od siostry spodnie z zapasem kilku centymetrów w pasie Przesliczną pidżamkę - w tych spodniach to bym mogła na codzień chodzić, tak mi się bardzo podobają I mnóstwo innych drobiazgów... i mam pytanko do Was...Czy orientujecie się może jakich kosmetyków, konkretnie jakich składników powinny unikać kobiety w ciąży? Wiem, że należy uważać na retinol. Jesli wiecie cos na ten temat prosze o informacje. Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: :)))) 20.09.04, 10:10 agusik, z retinolem to tak czy tak bym poczekała, chyba jeszcze za młoda jesteś na retinol... Odpowiedz Link Zgłoś
justynafx Re: :)))) 20.09.04, 10:11 Agusik hmmm...nie wiedziałam, że trzeba w ciąży też kremów unikać...z retinolem. A jest to podwójnie dziwne, bo kiedyś w dodatku do jakiejś gazety o ciąży był załączony krem Retinol Q10C... Odpowiedz Link Zgłoś
gabinia24 Re: :)))) 20.09.04, 10:14 To prawda .Nawet w ostatnim numerze "Mamo to ja"Było na temamt retinolu. Przewijał się tez ten temat przez forum na ciąży Odpowiedz Link Zgłoś
gabinia24 Re: :)))) 20.09.04, 10:15 Agusik dzięki za fluidki )))))))))))))Mam nadzieję ,że już podziałały Odpowiedz Link Zgłoś
gabinia24 Re: :)))) 20.09.04, 10:17 Cytuje z gazety "niektóre kosmetyki zawierają duże ilości pochodnych retinolu(w nadmiarze moga powodować wady układu krwionośnego i nerwowego dziecka)" Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: :)))) 20.09.04, 10:21 gabinia24 napisała: > Cytuje z gazety > "niektóre kosmetyki zawierają duże ilości pochodnych retinolu(w nadmiarze moga > powodować wady układu krwionośnego i nerwowego dziecka)" Tylko jak sprawdzić jakie są pochodne retinolu? Jak w składzie jest wymieniony retinol to jeszcze pół biedy. Gorzej, że niektórych nazw nie idzie rozszyfrować Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: :)))) 20.09.04, 10:25 dziewczynki, piszcie dzisiaj dużo!!! ja dzisiaj robię strajk i nie pracuję!!! dokończyłam wszystko w w piątek i dzisiaj tylko poczekam jeszcze parę godzin dla przyzwoitości i znikam na manicure-pedicure... Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: :)))) 20.09.04, 10:27 Karola, fajnie Ci z tym urlopem i manicurem-pedicurem))) Ja chciałabym sobie zrobić tipsy. Miałam na ślub i moje paznokcie wyglądały w końcu super)) I lakier trzymał się długo Gorzej po ich odklejeniu... przez to nie mogę się zdecydowac czy zrobic ponownie. Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: :)))) 20.09.04, 10:32 ja tipsów nigdy nie miałam i jestem przeiwniczką, wolę naturalne paznokci nawet jak są krótkie, moje zdecydowanie nie są rewelacyjne, małe płytki ale i tak wolę swoje niż takie doczepiane Odpowiedz Link Zgłoś
gabinia24 porady dla ciężarnych :) 20.09.04, 10:26 Lepiej zrezygnyj z.... ...KAWY ,w każdym razie nie pij jej w dużych ilosciach.Nadmiar kawy może zdecydowanie podnieść ciśnienie,co w ciąży jest niebezpieczne ...HEKTOLITRÓW HERBATY .Teina zaburza wchłanianie żelaza.Jeżeli nie możesz się oprzeć kilku filiżankom dziennie,jedz produkty bogate w witaminę E ...NADMIARU SOLI Zwłaszcza w ostatnich miesiącach ciąży.Sól może przyczynic się do powstawania obrzęków i również sprzyja nadciśnieniu ...BATONIKÓW A także ciastek i innych słodyczy.To puste kalorie.Nic nie dają ani tobie ,ani dziecku,poza tym odbierają ochotę na bardziej wartościowe pożywienie.Za chwilę przyjemności zapłacisz po ciąży alką z dodatkowymi kilogramami Odpowiedz Link Zgłoś
gabinia24 Re: porady dla ciężarnych :) 20.09.04, 10:27 Nie mam pojęcia jak rozpoznać pochodne retinolu.Najlepiej na czas ciąży kupic jakiś krem w aptece. Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: :)))) 20.09.04, 10:32 Witajcie dziewczyny!! Arosko prosze o zdjecia! ja dosle fuguni i ejdz moje z domu, bo tam je pozmniejszalam Tak wam je wysylalam, ze skrzynke pozapychalam. Aguskíku, milo mi, ze bylam pierwsza) Specjalnie sie o to staralam Justi zaraz na liscie zmienie tygodnie, jesli jeszcze ktos ma jakies zmiany, prosze informowac. Agnes rozeslij juz please liste, najwyzej sobie nazwisko fasolki pozniej dopiszemy, bo lilian_ka wydaje sie juz do nas nie zagladac. Idid, mam nadzieje, ze humorek dopisuje??? U mnie bardzo, po taki weekendzie!!! Oj cos czuje, ze bedzie ciekawie ok. 1 pazdziernika) Caly czas sie zastanawiam co sie u mnie w brzuchu wlasnie dzieje A wogole to bylam wczoraj baaardzo zaskoczona, bo moj M. zaczal rozmawiac ze mna na tematy ciazowe, typu gdzie lozeczko ustawimy itd itp!!! Do tego cos mu zaczelam tlumaczyc o tym, ze na 100% to nie jest pewna ze owu, bo mogl byc cykl bezowulacyjny, na co on stwierdzil, ze on tu haruje caly weekend i to na darmo??? Ale sie z niego usmialam) Gabiniu, Karola sciskam nadal kciuki!! To na razie tyle, pozdrowka A. Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: aroska 20.09.04, 10:36 Arosko, a jak tam u Ciebie, bo widze, ze juz koncowka cyklu??? Myszko czy jeszcze jestes starajaca czy juz oczekujaca?? Odpowiedz Link Zgłoś
agnesp76 lista 20.09.04, 10:39 właśnie rozesłałam listę - pisałam ją w Wordzie 97. Jakby ktoś nie mógł odczytać, to zrobię rtf. Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: lista 20.09.04, 10:42 A mnie się tipsy podobają Oczywiście w rozsądnej długości i kolorze Jednak też skusiłam się na ślub i odbudowywałam własne paznokcie przez 3 m-ce i już więcej nie chcę) Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: lista 20.09.04, 10:44 Mam masę maili do przeczytania, już je posegregowałam według ważności)) Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: :)))) 20.09.04, 10:14 a jeśli chodzi o kosmetyki ogólnie, to należy uważać czym się smaruje brzusio, a kosmetyki wchłaniane przez skórę w innych miejscach nie są groźne...możesz jeszcze dopytać lekarza Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: :)))) 20.09.04, 10:19 qiciaq napisała: > a jeśli chodzi o kosmetyki ogólnie, to należy uważać czym się smaruje brzusio, > a kosmetyki wchłaniane przez skórę w innych miejscach nie są groźne...możesz > jeszcze dopytać lekarza Też mi się tak wydaje Dla brzusia mam już specjalny kremik Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: Pozwoliłam sobie... 20.09.04, 08:55 Cześć!!!!! No i w końcu jestem z Wami Tryzmam za wszystkie kciuki i wysyłam fluidki ***********************, oczywiście ciążowe))) Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: Pozwoliłam sobie... 20.09.04, 09:01 Jestem strasznie zaspana((( Ja na prawdę strasznie dużo spałam jak siedziałam w domku) A poza tym jest OK!!! Czekam na wasze zdjęcia, bo dostałam tylko jedno zdjęcie od Magdy (nie będę wymieniać nazwiska - natomiast podpowiedzcie mi nick, bo kurcze nie wiem która to) Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: Pozwoliłam sobie... 20.09.04, 09:03 No i wiem o czym zapomniałam... Agusik, wszystkiego naj, naj, naj z okazji urodzin Następne będą już w powiększonym gronie) Odpowiedz Link Zgłoś
agnesp76 Re: Pozwoliłam sobie... 20.09.04, 09:04 ejdz -to od calli sprawdź czy masz pustą skrzynkę, bo ja też wysyłałam moje zdjęcia i od Ciebie wróciło) Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: Pozwoliłam sobie... 20.09.04, 09:05 No to to ode mnie - miałam skrzynkę zawaloną, ale już wyczyściłam z niepotrzebnych maili, więc powinno już dochodzić) Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: Pozwoliłam sobie... 20.09.04, 09:18 Roześlijcie maile z danymi osobowymi, bo wysyłacie maile imienno-nazwiskowe A nie dopisujecie nicków.... I nie wiem, którą oglądam Odpowiedz Link Zgłoś
agnesp76 Witam i uciekam 20.09.04, 09:03 na razie w pracy wali mi się wszystko na głowę. Witaj ejdzik Arosko - prosimy o zdjęcia. Fasolka i lilianka - proszę na maila o nazwiska, to będę mogła rozesłać naszą listę! I przy okazji listy apel (choć pewnie wszystkie wiedzą, ale na wszelki wypadek przypomnę): dzielimy się danymi osobowymi, nie ujawniajmy ich na forum, które jest przecież ogólnodostępne. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 udało się!!!!!!!! 20.09.04, 12:02 Abielko, wielkie dzięki))))))) Jestes kochana Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: udało się!!!!!!!! 20.09.04, 12:04 agusik25 napisała: > Abielko, wielkie dzięki))))))) Jestes kochana > Nie ma sprawy, ja tez wlasnie testuje A. Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: udało się!!!!!!!! 20.09.04, 12:08 Od kilku dni bolą mnie z prawej strony żebra w niewielkim kawałku... Co to może znaczyć?? Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: udało się!!!!!!!! 20.09.04, 12:13 Uciekam na chwilkę do galerii Mokotów Będę za niecałą godzinkę, nie rozpisujcie się))) Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: udało się!!!!!!!! 20.09.04, 12:18 a ja o 13 znikam, więc już się powoli z wami żeganam, będę tęsknić!!! Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: udało się!!!!!!!! 20.09.04, 12:20 Karola, baw się świetnie, życze wielu romantycznych chwil, no i przywiezienia nadbagażu (a raczej pomyślnych wieści). No i wypoczynku przede wszytskim. Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: udało się!!!!!!!! 20.09.04, 12:23 Karolinko ja tez ci zycze relaksu na maksa, pieknych chwil we dwoje i drugiej kreseczki!! Cos czuje, ze sie jednak nauczysz jak po bulgarsku jest test ciazowy)))) No i dawaj sms-owo znac co i jak! Kiedy wracasz?? Odpowiedz Link Zgłoś
aroska Re: udało się!!!!!!!! 20.09.04, 12:25 Karolinka...samych wspaniałych przeżyć (a w tym dwóch kreseczek)...no i nie dostałaś moich zdjęć... Dzięki dziewczyny...ale nie przesadzajcie..jestem normalna..he he))))))) Fajne te Wasze suwaczki...może się jutro też tym pobawię...dziś nie mam czasu... Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: Karola 20.09.04, 12:29 Wspaniałych, niezapomnianych wakacji i dwóch kreseczek)) Buziaki ogromniaste))) Odpowiedz Link Zgłoś
fugunia Re: Karola 20.09.04, 12:33 Ja też Ci życzę Karolu niezapomnianych wakacji i żeby jedną z pamiątek, był test z dwoma kreskami z bułgarskiej apteki )) Odpowiedz Link Zgłoś
fugunia Re: Karola 20.09.04, 12:35 pierwszy raz okrągłego posta udałomi się trafić )))))) Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: Fugunia 20.09.04, 12:37 Fugunia, Diana jak Wy to robicie, że zamiast linku pojawia Wam się inny napis? Przepraszam, że tak dopytuję, ale ja juz wszystko zapomniałam odnośnie HTMLa Skopiowałam link Diany i zrobiłam taki sam, ale nadal pojawia mi się stary... Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: udało się!!!!!!!! 20.09.04, 12:31 dzięki, dzięki, dzięki, jesteście kochane!!!! wracam 28 ale w pracy będę 29 arosko, zdjęcia nie przyszły nawet na służbową, może spróbuj jeszcze raz? a na mojej stronie są nowe zdjęcia jak macie ochotę pooglądać...www.cisek.net Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: udało się!!!!!!!! 20.09.04, 12:32 Chciałam zmienić suwaczek, ale chyba mi nie wyszło... Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: udało się!!!!!!!! 20.09.04, 12:34 na zdjęciach z moich urodzin jest też troszkę mojego mieszkanka... no i jest też Zuzia, o której wam pisałam!!! Odpowiedz Link Zgłoś
bazylia_am Re: udało się!!!!!!!! 20.09.04, 14:09 Karola, wypoczywaj ile wlezie. No i życzę udanych starań Odpowiedz Link Zgłoś
anna.pamula Re: udało się!!!!!!!! 20.09.04, 14:26 Echh.. widzac UDALO SIE myslalam ze kolejna z Nas bedzie mama... U mnie wciaz do d...ale udalo mi sie cos zjesc. Sukces. Strasznie mi zle, ale nie wiem czemu. Moj Maz awansowal..a ja nie potrafie sie z tego cieszyc Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: udało się!!!!!!!! 20.09.04, 14:34 Aroska nie mogła się dostać na forum, ale już się z wami żegna) Odpowiedz Link Zgłoś
justynafx Ech... 20.09.04, 14:36 Dobrze Abielko czekam na Ciebie na gg Bazylko czy zaglądasz może na wątek Maj2005? Bo dziewczyny stworzyły prywatne forum, gdzie jest mnóstwo wątków. Mnie się ciężko tam połapać która jest która...a biorąc pod uwagę, ze ciąża mi na mózg padała...ech, podobno organizm pracuje pełną parą i tak czasem bywa, że o dotlenianiu głowy zapomina... Czuję się coraz gorzej... głowa mi pęka, w gardle drapie, zimno mi strasznie Do tego nei mam samochodu...i znowu 15zł pójdzie na taxi a ile za na prawe wyjdzie to nawet wole nie mysleć...radio się popsuło w aucie Robka i w ogóle czuje się jakby po mnie walec przejechał... Poszłabym najchętniej do domu, ale nie ma szefa i nei mogę nawet się spytać czy mogę iść już : (((((((((((( w ogóle płakać mi się chce... Sorry za smęcenie... - Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: Ech... 20.09.04, 14:54 Justi, no nie wierze, Ty i nie w humorze??? Kochanie, moze faktycznie potrzebujesz wypoczynku. Probuj jakos lapac szefa i uciekac do domku, a tam M. juz sie Toba zajmie. Bedzie dobrze! Bazylko, dzieki za wiesci! Ciekawe co tam u calli??? Zastanawiam sie tez co u myszki, dzis sie jeszcze nie odezwala. Chyba juz jest po staraniach?? Aniulka, nie martw sie tak, bedzie dobrze, naprawde. To tylko taki glupi dzien. Trzymam kciuki. A teraz wam jeszcze napisze, ze przed chiwlka mialam wrazenie pierwszorzedne. Moja v-ce szefowa jest w ciazy, 21 tydzien i miala dzis USG polowkowe i wlasnie wrocila z pieknymi kolorwymi zdjeciami - wszystko widac jak na dloni. Mowie wam cudowny malutki chlpczyk. Az sie nie chce wierzeyc, ze wazy 400 gramow i mierzy 55 milimetrow. Wyglada taki duzy! A. (rozmarzona) Odpowiedz Link Zgłoś
white_calla Re: Ech... 20.09.04, 15:04 Ja ostatnio tylko czytuje bo nie dale rady przy komputerze dluzej niz godz. Abielko prosze uaktualnic liste - u mnie 20 tydzien)) Musez wam sie pochwalic ze w sobote poraz pierwszy zostalam skopana. Wczoraj i dzisiaj spokojniej ale wcale to nie jest jakies superprzyjemne... Znam przyjemniejsze rzeczy ale wrazenie zostawia niesamowite. Dziewczyny jestem z wami. Dziekuje za liste, jestem pod wrazeniem.I za zdjecia. Buziaki ~~~~~~~~~~~~ calla Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: Ech... 20.09.04, 15:07 No to pięknie Calla, skopana mamusia) Podejrzewam, że ciekawe uczucie Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: Ech... 20.09.04, 15:14 Super calla, ze sie odzywasz!!! No i dzidziul juz daje znaki, wow! A. Liste zaraz uaktualnie Odpowiedz Link Zgłoś
fugunia Re: Ech... 20.09.04, 15:06 A ja już idę Trzymajcie się papapa, do jutra )) Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: Ech... 20.09.04, 15:08 Fugunia, pa pa Calla, fajnie się masz) Ja też już chcę kopniaki Chociaż później będę narzekać, że mnie wszystko boli Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: Ech... 20.09.04, 15:07 Justi, biedaczku... Nie przejmuj się. Jak Ty sie smucisz to mi tez od razu humorek się psuje Zawsze taka uśmiechnięta, wesoła... co ta ciąża robi z kobieta) Ściskam mocno Ciebie i Twojego Maluszka Proszę o uśmiech Odpowiedz Link Zgłoś
bazylia_am o objawach 20.09.04, 14:39 Ja was drogie koleżanki czytam, ale nie mam czasu odpisywać. Więc pokrótce - to co psamiętała moja zaciążona głowa. Suwaczki są super, pobawię się potem (choć pewnie okaże się, że przerasta to moje umiejętności). A jak w ogóle robi się taki podpis (cytat lub inna informacja)? Gabi - podkręciłaś emocje na maksa, przez weekend nie mogłam się doczekać poniedziałku, a tu nic! Teścik przełożony! Nie znęcaj się dłużej nad nami... AniuP. -masz jedno cudowne dziecko, będziesz miała kolejne, zwłaszcza, że masz kochanego faceta. Ja wierzę, że to ktoś tam wyżej wybiera dla nas dogodny moment i trzeba to zaakceptować. Karola - jeszcze nie oglądałam twoich zdjęć, dzisiaj je przejżę A w ogóle to jeszcze nie sprawdzałam poczty, a podobno jest tabelka od Agnes. A tak w ogóle siedzę w pracy w rozpiętych spodniach (czyżby mój brzuch już pączkował?) i jest mi generalnie ciasno. Pozatym na nic nie mam ochoty i po raz pierwszy było mi dzisiaj niedobrze - wczoraj wieczorem zjadłam kilka plasterków salami, dzisiaj mnie już odrzuciło. Na śniadanie zjadłam brzoskwinię jabłko, a potem kanapkę z keczupem. Oj, wcale mi się to nie podoba... A dzisiaj idę do lekarza, ciekawe czego się dowiem. Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: o objawach 20.09.04, 14:44 Bazylko, czekamy na sprawozdanie z wizyty u gina Chętnie pomogę Ci z suwaczkiem, bo dziewczyny mi też bardzo pomogły i teraz ja może sie komuś przydam. Napisze szczególy w mailu Odpowiedz Link Zgłoś
bazylia_am o objawach 20.09.04, 15:26 Agusik - to naskrob mi w mailu jak to z tym suwaczkiem, twój jest śliczny Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: o objawach 20.09.04, 15:27 Calla, mnie sie od takich rzeczy niedobrze nie robi. Ale zaskoczylas mnie tym opisem, hmmmm Dziewczyny zawiadamiam, ze ja dzis juz 16:15 uciekam, bo mam rehabilitacje. A. Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: o objawach 20.09.04, 15:37 Calla, ja też słyszłąm, że to tak mniej więcej jest na poczatku)))))) Bazylko, wysłałam Ci maila. Jeżeli nie doszedł to krzycz)) Bo wiadomości nie mam w folderze wysłane. Nie wiem czy zapomniałam zaznaczyc, żeby się zapisała, czy tez może jeszcze krąży w sieci)) Odpowiedz Link Zgłoś
agnesp76 Re: o objawach 20.09.04, 15:43 agusik ja też poproszę instrukcję na maila, tylko nie wiem kiedy przeczytam, bo jestem zajęta aż za bardzo chyba Odpowiedz Link Zgłoś
justynafx Karoluś!!! Papa 20.09.04, 12:37 Karoluś mam nadzieje, że zdążyłam z pożegnaniem Wspaniałego wypoczynku Ci życzę i owocnych starań Koniecznie wracaj z nadbagażem Całuski ** i fluidki ciążowe*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-* Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: udało się!!!!!!!! 20.09.04, 12:27 Kurcze, to już prawie 12:30) Ja znowu nic nie robię... Fajny ten suwaczek)) Dziewczyny, podpowiedzcie mi jak zrobić, żeby pokazywał się jakiś fajny napis np. mój dzidziulek, zamiast tego co mam teraz na dole Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: udało się!!!!!!!! 20.09.04, 12:34 musisz wpisać na przykładzie mojego coś takego: "Ecie, pecie, ale o tym to już wiecie " tylko bez cudzysłowia, ja je dodałam, zebys moga zobaczyć jak to jest (o ile pokaże się to co myślę) ------- D. Ecie, pecie, ale o tym to już wiecie Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: udało się!!!!!!!! 20.09.04, 12:38 no i nie pokazalo się to co chciałam Agusik wyślę Ci to na maila Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: udało się!!!!!!!! 20.09.04, 12:42 Idid, próbuje jeszcze raz, bo zmiana nie chciała mi się wczesniej zapamiętać. Wyszłam z forum i zalogowałam się jeszcze raz. Zobaczymy teraz... Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: udało się!!!!!!!! 20.09.04, 12:44 Dzięki dziewczyny) W końcu jest tak jak chciałam. Nie wiem dlaczego wczesniej nie chciało się pokazać, mimo tego, że zmieniłam sygnaturkę w Moje Forum Musiałam się wylogowac i jest dobrze Dzięki za cierpliwośc Odpowiedz Link Zgłoś
fugunia Re: udało się!!!!!!!! 20.09.04, 12:51 gratulacje agusik, ja też dzisiaj pierwszy raz takiego linka zrobiłam, a instrukcje znalazłam kiedyś na forum testowym gazety i sobie wydrukowałam fajne te suwaczki, nie? zobaczymy jeszcze jutro czy będą dobrze dodawać dni Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq to teraz już się naprawdę żegnam!!! 20.09.04, 12:56 papapapapa buziaki ogromniaste!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: to teraz już się naprawdę żegnam!!! 20.09.04, 13:07 Karola, pa pa Justi, przepraszam Ja tak przeżywam ten mój suwaczek. Niesamowicie mi się podoba Zabieram sie za pracę Odpowiedz Link Zgłoś
justynafx POMOCY 20.09.04, 13:14 Ja też zabrałam się za suwaczek Mnie też się podoba tylko nei wiem co to znaczy Select Baby's Due-date: Czy chodzi o date poczęcia czy porodu...wiem głąb ze mnei straszny Może mi pomożecie? Takie macie piękne suwaczki Weszłam w Expecting a baby! wybrałam strefe czasową EET wybrałam suwaczek i dzidzie Co mam wpisać w duo-date? I co potem Pomóżcie potrzebującej Odpowiedz Link Zgłoś
aroska Re: POMOCY 20.09.04, 13:16 Mi tez pomóżcie))...tylko od samego początku...bo nie bardzo czytałam jak to robicie... Ejdzi..wysłałam zdjęcia na ten nowy adres, fugunia...znowu wróciły(( Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: POMOCY 20.09.04, 13:22 Justi, date produ wybierasz. Aroska wejdz na stronke www.lilypie.com i wybierz "trying to conceive" a potem juz prosto. Ale wam narobilam smaka moim suwaczkiem,c o?? A. Odpowiedz Link Zgłoś
justynafx Re: POMOCY 20.09.04, 13:27 No dobra; na suwaczku wychodzi mi 6tyg i 3 dni, a według moich obliczeń zaczął się 7tc, a dzidziuś skończy około środy 4tydz. I gdzie tu prawda Do tego każdy kalkulator wylicza mi inny termin porodu 13maj, 15 maj, albo 18maj Chyba, że źle coś robię Odpowiedz Link Zgłoś
fugunia Re: POMOCY 20.09.04, 13:32 Justi skoro 7 tydz się dopiero zaczął tzn., że 6 tyg i 3 dni jest ok Odpowiedz Link Zgłoś
justynafx Re: POMOCY 20.09.04, 13:43 No dobra wycwaniłam się i wpisałam taka datę, żeby mi pasowała do moich obliczeń )))))) I tak konkretnie o wieku się dowiem na USG w październiku Wtedy mi fasolkę wymierzą Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: POMOCY 20.09.04, 13:49 justynafx napisała: > No dobra wycwaniłam się i wpisałam taka datę, żeby mi pasowała do moich > obliczeń )))))) I tak konkretnie o wieku się dowiem na USG w październiku > Wtedy mi fasolkę wymierzą > Ale teraz wychodzi na to, ze od jutra bedziesz juz ponad 7 tyg....Bo 6 tyg i 3 dni znaczylo ze, 2 dni temu zaczelas 7 tydzien... A. Odpowiedz Link Zgłoś
justynafx Re: POMOCY 20.09.04, 13:59 abiela napisała: > justynafx napisała: > > > No dobra wycwaniłam się i wpisałam taka datę, żeby mi pasowała do moich > > obliczeń )))))) I tak konkretnie o wieku się dowiem na USG w > październiku > > Wtedy mi fasolkę wymierzą > > > Ale teraz wychodzi na to, ze od jutra bedziesz juz ponad 7 tyg....Bo 6 tyg i 3 > dni znaczylo ze, 2 dni temu zaczelas 7 tydzien... > A. > ...no tak...dobra daruje sobie te mądre rzeczy, bo ze mną w tej ciąży coraz gorzej jest (( Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: POMOCY 20.09.04, 14:01 justynafx napisała: > ...no tak...dobra daruje sobie te mądre rzeczy, bo ze mną w tej ciąży coraz > gorzej jest (( > Hihi, przedyskutujemy na GG, dobra? A. Odpowiedz Link Zgłoś
aroska Re: POMOCY 20.09.04, 13:44 Dzięki Abielko...a potem który kod wybieram do wklejenia? Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: POMOCY 20.09.04, 13:50 aroska napisała: > Dzięki Abielko...a potem który kod wybieram do wklejenia? Arosko, z tej mieszej ramki wycinasz tylko ta czesc linku jak u mnie ponizej. A. Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz mój suwaczek:-)) 20.09.04, 13:59 zgadza mi się co do dnia) lilypie.com/cache2/0/22000001.png Odpowiedz Link Zgłoś
fugunia Re: POMOCY 20.09.04, 13:29 Arosko nie wiem w czym rzecz, spróbuj moze na gazetową skrzynkę Odpowiedz Link Zgłoś
justynafx Re: udało się!!!!!!!! 20.09.04, 12:54 A w ogóle to zawału dostanę! Wchodzę na forum, a ty wielki napis "Udało się!!!" Już myślałam, że jednak Gabinia zdecydowała sie na popołudniowy test Odpowiedz Link Zgłoś