abiela Re: pa! 20.09.04, 16:04 Musze koniecznie jeszcze raz wytestowac moja sygnaturke no i zegnam sie, lece na rehabilitacje. Ejdz, przypomnialo mi sie, ze pytalas o klucie w zebrach - ja niestety nie mam pojecia???? A. Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: pa! 20.09.04, 16:34 Dziewczyny, ja też już uciekam)) Mam zabójczego szefa!!!! Przed chwilą do mnie podszedł i powiedział: Agnieszka, ty może nie siedź teraz tak długo w pracy)))))))) Wymiękłam.... Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: pa! 20.09.04, 18:08 Nawet nie zdążyłam się z Wami pożegnać... Szef krążył obok( Życzę miłego wieczorku Ja własnie czekam na teściową, wczoraj nie mogła przyjechać Przed chwilką dzwoniła moja chrzestna. Tak jej zasmakowała moja sałatka wczoraj, że koniecznie musi ją zrobić dzisiaj w domu Jednak nie jestem całkowitym beztalenciem kulinarnym) Chociaż ta sałatka to prościzna) Jak chcecie, to jutro wyślę Wam przepis Buziaki)) Odpowiedz Link Zgłoś
gabinia24 hi 20.09.04, 18:27 Tez chciałam sobie zrobić taki suwaczek ,ale poczekam jeszcze na wyniki. Jutro 36 dc.O ile wczesniej @ nie przyjdzie Boję się coraz bardziej tylko sama nie wiem czego.Tego ,że będzie pozytywny i tego ,że może być negatywny.Wariuje !!! Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: hi 20.09.04, 18:46 Gabi, trzymaj się)))))) Oby do jutra Mam nadzieję, że test już czeka na zrobienie... Chciałabym rano przeczytać jakąś optymistyczną wiadomość) Odpowiedz Link Zgłoś
gabinia24 Re: hi 20.09.04, 18:58 Test leży sobie przede mną i mnie kusi Ale chyba wytrzymam Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: hi 20.09.04, 19:02 My tez mamy nadzieję, że wyjdzie pozytywny)) W końcu wydrukowałam sobie listę. Agnes, świetna robota Dzięki Uporządkowałam tez moje skrzynki pocztowe, bo dzisiaj miałam juz kryzys wolnego miejsca Teraz idę wypoczywac. Do jutra Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: hi 20.09.04, 19:03 Gabiniu sciskam kciuki i lece podawac obiadek mezusiowi. A. Odpowiedz Link Zgłoś
justynafx Re: hi 20.09.04, 19:21 Gabiniu, koniecznie chce jutro czegoś się dowiedzieć, bo zawału dostane Ale cieszę się, że wytrzymałaś tak długo. Jesteś baaaardzo dzielna Twoja cierpliwość zostanie nagrodzona )) Ja kuruje się w łożu. Oczywiście umierałam z nudów i muuusiałam wejść na forum Już nawet odzwyczaiłam się oglądać TV - denerwuje mnie...a może to objaw ciąży Chyba jutro zrobię sobie wolne w pracy. Tyle słysze o infekcjach i...Ech, wole nawet o tym nie myśleć. Calla opis kopniaków był zabójczy )) Czyli ruchy dziecka i rewolucje żołądkowe to jedno i to samo DD Odpowiedz Link Zgłoś
gabinia24 Re: hi 20.09.04, 19:26 Justi masz rację ,zrób sobie wolne i porządnie się wykuruj,zanim złapiesz poważniejszą infekcję. Odpowiedz Link Zgłoś
anna.pamula Re: Kto planuje poczęcie VII-IX 2004 - PART 2 20.09.04, 21:45 Hello testuje czy umiem zrobic to co WY, ale chyba jestem debilek Odpowiedz Link Zgłoś
anna.pamula Re: Kto planuje poczęcie VII-IX 2004 - PART 2 20.09.04, 21:50 Dziewczeta, a jak robicie zeby wasz "kalendarzyk" odliczal dni i zebyscie codziennie widzialy co dalej? Trzeba sie zalogowac xzy co? Odpowiedz Link Zgłoś
anna.pamula Re: Kto planuje poczęcie VII-IX 2004 - PART 2 20.09.04, 21:53 Chyba mi sie udalo z sygnatura Odpowiedz Link Zgłoś
anna.pamula Re: Kto planuje poczęcie VII-IX 2004 - PART 2 20.09.04, 21:57 Chyba nie . Echh nawet sygnatury nie umiem.. Odpowiedz Link Zgłoś
myszka777 Re: Kto planuje poczęcie VII-IX 2004 - PART 2 20.09.04, 22:53 Ale się za Wami stęskniłam - nie było mnie tylko cztery dni, a tu tyyyyleee nowych wpisów, jestem uzależniona od WAS. Cały weekend myslałm co u Was, kto już zrobił test. AniaP się nie liczy - bo w 18 dc żaden test nie może by pozytywny, Aniu proszę powtórzyć test po terminie spodziewanej @ i niestresowac się niepotrzebnie. Mam nadzieję, że zabrzmiało po belefersku, w końcu jestem tu prawie najstarsza. Gabiniu - nie trzymaj nas dłużej w niepewności, bo w końcu wszytkie zaczniemy obgryzać pazurki - te z tipsami i te bez. Ja podobnie jak Diana mam raczej słabe poznokcie, ale odkąd zaczęłam łykać folik, sama nie poznaję moich paznokci. Wcześniej łykałam przeróżne specyfiki - NIC a tu foilka mi było trzeba. Abielko - pytałaś czy przenieść mnie z grupy starających się - teoretycznie tak, ale to tak miło jest być w grupie starajacych się. No ale wiecznie w niej nie będę, poproszę zatem o awans do grupy oczekujących na wyniki starań (do ewentualnego testowania jeszcze jakieś 10 dni) Nie zdążyłam złożyć życzeń naszej Agusik w dniu jej święta, mam nadzieję że te spóźnione też się liczą: Aby to o czym marzysz się spełniło A to co kochasz Twoim było) qicaqu, mamalina - udanego wypoczynku... (może telepatia zadziała i odbierzecei te zyczenia) Zapomniałabym - wielkie dzięki za super listę Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: myszka! 20.09.04, 22:57 Oj myszko, jak super, ze sie odzywasz!! zapomnialam, ze wracasz dzis i caly czas myslalam, ze jestes taka zapracowana! Nie martw sie przenosze cie do oczekujacych razem ze mna i pewnie bedziemy razem sie testowac, nieprawdaz? A jak sie udal weekend??? A. Odpowiedz Link Zgłoś
anna.pamula Re: Kto planuje poczęcie VII-IX 2004 - PART 2 20.09.04, 22:41 testy w dalszym ciagu...nie miotajcie ogniem Odpowiedz Link Zgłoś
anna.pamula Re: Kto planuje poczęcie VII-IX 2004 - PART 2 20.09.04, 22:46 zaraz mnie ktos zabije Odpowiedz Link Zgłoś
anna.pamula Re: Kto planuje poczęcie VII-IX 2004 - PART 2 20.09.04, 22:50 ostatni raz Odpowiedz Link Zgłoś
myszka777 Re: Kto planuje poczęcie VII-IX 2004 - PART 2 20.09.04, 22:56 AniuP praktyka czyni mistrza)) Odpowiedz Link Zgłoś
aroska :))) 21.09.04, 08:44 Cześć Dziewczynki))))))))) Co tam słychać? Gabi...mamy nadzieję, ze w końcu zrobiłaś teścik i jest +)))))) Justi jesteś w domku czy w pracy...i jak humorek??...bo ten co ostatnimi czasy to do Ciebie wogóle nie pasuje) Ciekawe czy mój suwaczek się udał... Buziaki))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
gabinia24 Re: wrrrrrrrr... 21.09.04, 08:53 Na początek wieści. Test wyszedł negatywny (((Jedna krecha @ nadal nie mam więc już nie wiem o co chodzi.Jeżeli będzie bez zmian to test będę powtarzać. Abielko dzięki za smsa.Jak zrobiłam test to położyłam się z powrotem i nie miałam ochoty wstawać.Twój sms podniósł mnie z łóżka. Cieszę się ,że was mam )))Dzięki Odpowiedz Link Zgłoś
aroska :))) 21.09.04, 09:05 Nie martw się Gabi...mam nadzieję, że to tylko wina testu...chyba, ze zdarzały Ci się cykle 36 -dniowe?? Mi lekarz mówił kiedyś, żebym zrobiła test tydzień po spodziewanej @, a jakby nie wyszedł, a @ nie było to znowu kolejny za następny tydzieN i dopiero wtedy jakby dalej nic to do niego przyjść... Odpowiedz Link Zgłoś
gabinia24 Re: :))) 21.09.04, 09:13 Właśnie mam zamiar tak zrobić.Jak dalej nic nie bedzie to test zrobię w swoje urodziny)) U mnie z cyklami to różnie bywało ale takich do 36 dni nie miałam. Zdarzyło mi się dwa razy wcale nie dostać @ i wtedy dostawałam tabletki na wywołanie.Może teraz też pojawił sie ten problem. Odpowiedz Link Zgłoś
gabinia24 Re: :))) 21.09.04, 09:16 Czuję się dobrze.Samopoczucie też już ok.Dopóki nie ma @ to wszystko może się zdarzyć Objawów zadnych nie mam.Sama nie wiem co myśleć Odpowiedz Link Zgłoś
aroska Re: :))) 21.09.04, 09:19 Aaaaaa...skoro zdarzało Ci się, że @ się zatrzymała to inna sprawa...ja bym jednak zrobiła betaHCG...wtedy będzie wiadomo na 100%.. Odpowiedz Link Zgłoś
gabinia24 Re: :))) 21.09.04, 09:23 bHCG zrobię dopiero jak moja ginka wróci ,a wraca w piątek.Do innego lekarza nie pójdę.Reszta ginekologów w moim miescie to faceci.I oni najlepiej podchodzą do klientek,które chodzą do nich prywatnie. Odpowiedz Link Zgłoś
aroska Re: :))) 21.09.04, 09:28 Ja zrobiłabym betaHCG (to zwykłe badanie z krwi) prywatnie, sama i sama odczytała wynik...to nie problem...do tego lekarz niepotrzebny... Odpowiedz Link Zgłoś
gabinia24 Re: :))) 21.09.04, 09:31 Tak tylko ,ze u mnie w szpitalu nie robią takich badań prywatnie,bo jak twierdzą nie mają na to czasu,cokolwiek to znaczy.A prywatne laboratorium prowadzi moja ginka a właściwie jej mąż.A ich teraz nie ma Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: :))) 21.09.04, 09:33 No to nic z tego nie rozumiem... Macie tylko jedno laboratorium??? Odpowiedz Link Zgłoś
gabinia24 Re: :))) 21.09.04, 09:35 W zasadzie to zawsze robimy wszystkie badania właśnie w prywatnym.Po przejściach Z Julką to tylko do tego laboratorium mamy pewność.W szpitalu trzy razy robiono jej to samo badanie i wychodziło dobrze.Poszliśmy prywatnie ,bo lekarze rozkładali juz ręce no i wszystko się tam wyjaśniło Odpowiedz Link Zgłoś
gabinia24 Re: :))) 21.09.04, 09:36 Ejdz ja mieszkam w małym mieście.Jeden szpital jedno laboratorium wszytko mamay po jednym(oprócz marketów)))) Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: :))) 21.09.04, 09:38 To tak)) Gabi, tylko kup test QuickVue z bobaskiem, nie bierz Pretest!!! Odpowiedz Link Zgłoś
gabinia24 Re: :))) 21.09.04, 09:46 Tylko teraz muszę nie jesć i nie pić przez dwie godziny? Tzn jadłam godzinkę temu czyli jeszcze godzinka.A mnie się strasznie chce teraz siku!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
gabinia24 Re: :))) 21.09.04, 09:49 Aptekę mam pod blokiem więc zakupienie testu zjmie mi ok 5 min.Z tego wszystkiego mam już biegunkę Odpowiedz Link Zgłoś
gabinia24 Re: :))) 21.09.04, 09:51 Idid to zatrzytmaj się kiedyś na dłużej w Działdowie.Zapraszam!! Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: :))) 21.09.04, 09:54 Działdowo mi się kojarzy po pierwsze z Kasią Stankiewicz (może ją znasz osobiście???), a po drugie z podróżą na Mazury - na tym odcinku pociąg zmienia się z pospiesznego w osobowy i jedzie i jedzie.... Dwa lata temu przez ten odcinek miał godzinę opóźnienia) Odpowiedz Link Zgłoś
gabinia24 Re: :))) 21.09.04, 09:57 Powiedzmy ,że Kasie Stankiewicz znałam osobiście.Bo odkąd została"gwiazdą "to nikogo już nie poznaje i nie pamieta. Odpowiedz Link Zgłoś
gabinia24 Re: :))) 21.09.04, 09:59 To ja już idę po ten test Będę za ok 10 minutek. Odpowiedz Link Zgłoś
gabinia24 Re: :))) 21.09.04, 10:05 Pięknie!!!! Kurka pięknie!!!! Nie mam kluczy!!!!Nie moge wyjść z domu!!! Artek zabrał moje i swoje klucze do pracy!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: :))) 21.09.04, 10:08 No i skąd ja to znam z tymi kluczami Tylko Ty jestes na szczęście w domu, a ja byłam pod.... Za to teraz mam piękny bukiet białych róż )))) Odpowiedz Link Zgłoś
gabinia24 Re: :))) 21.09.04, 10:13 A bo ja sobie tak kiedyś śpiewałam .Skończyłam szkołę muzyczną.Ba ja jestem z takiej muzykalnej rodzinki.Mój brat tez skończył i moja mama. I klucze zapasowe znalazłam.uffffffffff,a już mi się gorąco zrobiło. Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: Gabinia mnie wykonczy 21.09.04, 10:17 Dziewczyny przysiegam, oszaleje zaraz. Wczoraj wieczorem o niczym innym ´juz nie moglam myslec, w nocy mi sie gabinia snila i rano to byla pierwsza mysl jak sie obudzilam! Musilam jej od razu sms-a wyslac, bo bym chyba do pracy nie dojechala. Do tego mialam jakis koszmar w nocy: zyjac w jakims dziwnym miescie, gdzie sie trzeba bylo ukrywac (to juz bylo koszmarne) urodzilam dziecko, strasznie malenkie (ja po porodzie wazylam 61 kg, nie wiem skad te detale) i co chwile je tulilam, jak tylko je odlozylam do lozka to sie zawijalo w koldry i balam sie, ze sie udusi. Po ktoryms takim odlozeniu znalazlam dzieciatko martwe. Reszta snu to juz byla moja histeria - mowie wam koszmar!!!! Nie wiem jak wytrzymam, az gabinia ten test zrobi, moze wlasnie sika??? AniuP jak humor?? Idid rozumiem, ze po rozach humor znacznie lepszy? A. Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: Gabinia mnie wykonczy 21.09.04, 10:21 A i owszem, dużo lepszy )) I kwiatki i lody i winko - to wpływa baaardzo na nastrój )) Odpowiedz Link Zgłoś
gabinia24 Re: Gabinia mnie wykonczy 21.09.04, 10:38 Jejeku nie wykańczajcie się.Kupiłam test kolejka była straszna. A mnie się śniło ,że byłam w ciąży. IDĘ ROBIĆ TEST Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: Gabinia mnie wykonczy 21.09.04, 10:41 JA TEZ SCISKAM. Pracowac nie moge, siku mi sie chce z nerwow. Gabinia jeszcze nikt nie przysporzyl nam takich emocji!!! A. Odpowiedz Link Zgłoś
gabinia24 Re: Gabinia mnie wykonczy 21.09.04, 10:41 On teraz sobie lezy w łazience a ja nie mama odwagi iść zobaczyć(((((( -- Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: Gabinia mnie wykonczy 21.09.04, 10:42 Gabi, nie denerwuj mnie, bo sama pójdę i sprawdzę wynik)) Odpowiedz Link Zgłoś
gabinia24 Re: Gabinia mnie wykonczy 21.09.04, 10:44 No i nic z tego ((((((( Jedna krecha Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: Gabinia mnie wykonczy 21.09.04, 10:46 Gabiniu, no sama nie wiem co pisac. Dziwne to bardzo, bo @ nie ma. Moze wybierz sie do ginki jak wroci z urlopu????? Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: Gabinia mnie wykonczy 21.09.04, 10:46 Przykro mi... To może umów się do tego gina na piątek, bo my zawału dostaniemy.... Odpowiedz Link Zgłoś
fugunia Re: Gabinia mnie wykonczy 21.09.04, 10:47 Abielka ma rację idź do lekarza, to dziwne z tą @. Ja dalej myślę, że nie wszystko stracone Odpowiedz Link Zgłoś
gabinia24 Re: Gabinia mnie wykonczy 21.09.04, 10:50 Gdybym była w ciąży to chyba jednak test by wyszedł.poczekam zobaczę co będzie.pewnie teraz to tylko jutro @ przyjdzie Odpowiedz Link Zgłoś
bazylia_am Re: Gabinia mnie wykonczy 21.09.04, 10:46 Boże drogi, co za emocje. Gabi, nie mogę się doczekać. To lepsze niż film sensacyjny! Odpowiedz Link Zgłoś
gabinia24 Re: Gabinia mnie wykonczy 21.09.04, 10:47 Jesteście kochane!!!!!!!!!!!! Nie wyobraźam sobie dnia bez was. Do ginki się wybiorę jak tylko wróci Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: :))) 21.09.04, 10:10 Nie macie żadnego zapasowego choćby jednego klucza???? Odpowiedz Link Zgłoś
anna.pamula Re: :))) 21.09.04, 10:12 Idid, a skad te roze??? jakis cichy wielbiciel ze daje biale??? Pochwal sie Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: fugunia 21.09.04, 10:20 Fuguniu, prosze bardzo. Na zdjeciu aniaimisiek jestem ja (widac blizny po operacji!) z mezusiem a na zdjeciu aniaimarcinek jestem ja z moim bratem (on w garniturze slubnym). Ejdz a do ciebie zdjecia doszly? A. Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: :))) 21.09.04, 10:05 Ojej, dziękuję za zaproszenie i jak tylko z powrotem dorobimy się samochodu to obiecuję zajechać Bo z pociągu to cieżko wysiadać. Bo pociągiem to zawsze staję w Działdowie, a samochodem to kilka razy przejezdaliśmy jak koło Mławy remont był na 7-ce. Ładne miasteczko To Ty Gabi utalentowana jesteś. Wow!! Nie chwaliłas się A śpiewałaś Julce jak była mała? I trzymam kciuki za Quick Vue!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: :))) 21.09.04, 09:47 Witam z rana Gabi, a tak liczyłam że będę kolejną ciocią w naszym rodzinnym wątku, no ale na szczęscie nie wszystko stracone ) A tak w ogóle to pary razy przejeżdzałam przez Twoje małe miasto objazdem Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: :))) 21.09.04, 09:37 Dzień Dobry Gabi, ja myślę, że ten test był pewnie jakiś zepsuty i nadal trzymam kciuki) Może faktycznie masz jeszcze małe stężenie beta HCG. Czekamy razem z Tobą)) Trzymaj się Myszko, dziękuję za życzenia urodzinowe. Oczywiście, że się liczą)))))))) Dobrze, że jesteś uzależniona od naszego forum Wszystkie jesteśmy AniuP, bardzo ładny suwaczek Trening czyni mistrza))) Ja na swoim wpisałam środkową datę porodu, bo mam trzy: 17-19.03 i troszkę mi inaczej liczy niż ja wczesniej Trudno, niech już tak zostanie Dzidzia i tak przyjdzie kiedy będzie chciała Odpowiedz Link Zgłoś
fugunia Re: :))) 21.09.04, 09:45 Cześć! Gabi skoro @ nie ma to jeszcze nie wszystko stracone, z tym testem z krwi byłoby najpewniej, ale skoro nie masz możliwości to może kup inny test Ja zrobię test chyba w sobotę rano, choć planowałam w poniedziałek, ale kumpela zaprosiła mnie na panieńskie na sobotę i wolę wiedzieć już wcześniej. Chociaż jak wyjdzie jedna kreska to i tak pewna nie będę, bo to trochę szybko, ale zrobię i tak Abileko dzięki za fotki, doszły, wyglądasz pięknie A ten przystojniak to Twój brat? Odpowiedz Link Zgłoś
anna.pamula Re: :))) 21.09.04, 09:49 Dzien dobry Dziewczeta, Gabiniu, idz i zrob HCG, testy klamia !!! Moj promotor dzis sie wypial na mnie..no coz, bede pisac gdzie indziej. A rano nie moglam wstac, bola mnie sutki znow, kurcze glupieje. Myszko, dziekuje za dobre slowa.. ciesze sie ze jestescie. Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: :))) 21.09.04, 09:29 Gabi, słoneczko, betaHCG robi się z krwi - to jest badanie laboratoryjne) Idź do najbliższego, wydaj kilka złoty i będziesz miała pewność) Zrób to dla nas wszystkich, przecież ja się nie mogę denerwować... lilypie.com/cache2/0/21900001.png Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz gabi 21.09.04, 09:11 Gabi, na razie się nie martw. Skoro nie ma @, to jeszcze nic straconego)) Jak swego czasu podglądałam inne wątki, to dziewczyny pisały, że nawet w 3 m-cu ciąży test im nie wychodził pozytywny (???). Nie wiem jak to możliwe, może zbyt małe stężenie bHCG w Twoim przypadku (??). Nadal trzymam kciuki!!! Jak się czujesz????? Odpowiedz Link Zgłoś
gabinia24 Re: Kto planuje poczęcie VII-IX 2004 - PART 2 21.09.04, 11:38 Moja próba ? Odpowiedz Link Zgłoś
gabinia24 Re: Kto planuje poczęcie VII-IX 2004 - PART 2 21.09.04, 11:41 No to teraz niecxh ktoś mi napisze jak zrobić sygnaturkę Odpowiedz Link Zgłoś
gabinia24 Re: Kto planuje poczęcie VII-IX 2004 - PART 2 21.09.04, 11:46 Ha ha teraz zaśmiece całe forum próbami)) mnie ,tak liczy bo ja już powinnam miec następny cykl a tu mi stanęło w miejscu Odpowiedz Link Zgłoś
fugunia Re: Kto planuje poczęcie VII-IX 2004 - PART 2 21.09.04, 11:49 Gabinia brakuje Ci http na poczatku, początek ma być taki a potem tak jak masz, chyba <a href="lilypie.com Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: Kto planuje poczęcie VII-IX 2004 - PART 2 21.09.04, 11:49 To może ja spróbuję... gabinia24 napisała: Mój suwaczek Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: Kto planuje poczęcie VII-IX 2004 - PART 2 21.09.04, 11:50 Gabi, Twój juz działa)) Post poniżej Odpowiedz Link Zgłoś
aroska Re: Kto planuje poczęcie VII-IX 2004 - PART 2 21.09.04, 11:42 Bazylko...super ta lekarka))))))))) Gabi...Tobie chyba też suwaczek coś źle liczy jak i mi)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
aroska Re: Kto planuje poczęcie VII-IX 2004 - PART 2 21.09.04, 11:45 Abielka...zdjęcia super...bardzo mi się podobasz w tej czerwonej sukience...a Twoj braciszek też niezły))))))) A nazwy suwaczka zmienić nadal nie umiem...wrrrrrrrrrrr Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: Kto planuje poczęcie VII-IX 2004 - PART 2 21.09.04, 11:47 Mi tez wczoraj suwaczek nie wychodził, tzn. stary nie chciał się zmienić na ten z opisem. Wylogowałam się i zalogowałam ponownie, wtedy było juz ok. Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: Kto planuje poczęcie VII-IX 2004 - PART 2 21.09.04, 11:50 aroska napisała: > Abielka...zdjęcia super...bardzo mi się podobasz w tej czerwonej sukience...a > Twoj braciszek też niezły))))))) Dziekuje w imieniu wlasnym i braciszka) > > A nazwy suwaczka zmienić nadal nie umiem...wrrrrrrrrrrr Arosko zaraz ci posle na priva co musisz wkleic, i koniezcnie wyloguj sie zaloguj na now po ucynieniu tego. A. > Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: Kto planuje poczęcie VII-IX 2004 - PART 2 21.09.04, 11:52 Ejdz i Gabi, skopiujcie sobie te które poprawiłam, albo dopiszcie , bo brakuje Odpowiedz Link Zgłoś
white_calla Re: Kto planuje poczęcie VII-IX 2004 - PART 2 21.09.04, 12:22 Hej ja tez sie zabralam za odliczacz. I ciekawa jestem co wyjdzie. Nie krzyczcie na mnie jak nie wyjdzie Odpowiedz Link Zgłoś
white_calla Re: Kto planuje poczęcie VII-IX 2004 - PART 2 21.09.04, 12:23 Dobra teraz niech mi ktos wytlumaczy o co chodzi Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: Calla:) 21.09.04, 12:32 Zrób odpowiedz cytując, to zobaczysz źródło Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: Calla:) 21.09.04, 12:35 Abielka jednak jest najlepsza w suwaczkach)))))) Chociaż nie wiem dlaczego mi się nie otwiera suwaczek Aroski... Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: Calla:) 21.09.04, 12:38 Agusik, mnie sie suwaczek aroski otwiera bez problemow. Agnes, a w poczcie gazety trzeba specjlanie kliknac, zeby synaturka tez szla, ja przewaznie zapominam i nigdy syganturki nie posylam. A jak sie wypowiadam na innych forach to sygnaturke kasuje, znaczy tylko ta owulacyjna czesc) Agnes tobie tez zdrowka zycze, moze jednak tez pojdziesz pod kolderke????? A. Odpowiedz Link Zgłoś
white_calla Re: Calla:) 21.09.04, 12:45 Jestescie geniuszami. Abielka buziaki wielkie za pomoc. dzialaDD Odpowiedz Link Zgłoś
fugunia Re: Calla:) 21.09.04, 12:47 A mnie to ciągle dręczy czemu wszystkie macie w linku +2 a ja mam +1? Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: Calla:) 21.09.04, 12:49 Fugunia, ja nie mam pojęcia o co chodzi z tym +1 i +2, najważniejsze żyby dobrze liczył Odpowiedz Link Zgłoś
fugunia Re: Calla:) 21.09.04, 12:51 a którą strefę czasową wybrałyście? bo ja ma taką głupią cechę, że muszę do wszystkiego dojść i to wyjaśnić Odpowiedz Link Zgłoś
agnesp76 Dobra już wyłączam się 21.09.04, 13:12 Dziękuję publiczności za cierpliwość i przepraszam. Przetestowałam, działa. Ja chcę do lata!!! Odpowiedz Link Zgłoś
aroska Re: Dobra już wyłączam się 21.09.04, 13:16 Agusik...widzisz w końcu ten mój suwaczek? Odpowiedz Link Zgłoś
gabinia24 Re: Dobra już wyłączam się 21.09.04, 13:16 Ja już uciekam.przepraszam za poranne wrażenia i stres.Mam nadzieję,że nikt zawału nie dostał)))))))) buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
gabinia24 Re: Dobra już wyłączam się 21.09.04, 13:18 Aroska ja twój widze.jest ok Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: Dobra już wyłączam się 21.09.04, 13:22 Ja widzę wasze suwaczki, Aroski też Odpowiedz Link Zgłoś
anna.pamula suwaczki 21.09.04, 13:31 Ja mam czas +1. U mnie odlicza ok. Smieje sie do monitora, bo ja wieczorem przechodzim te same katusze, ale dzieki Ani B udalo sie to zrobic. Ale bedzie wesolo )) caluje Odpowiedz Link Zgłoś
bazylia_am Re: suwaczki 21.09.04, 16:07 Abielko, testuję, jestem cała w stresie! Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: suwaczki 21.09.04, 16:07 Mysle, ze powinnas najpierw sie wylogowac i znow zalogowac. A. Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: deszcz 21.09.04, 16:09 Wiecie co strasznie u nas leje, ciemno sie zrobilo. Mysle sobie co tama aggu i mamalina w Stanach a Karola w Bulgarii..... dobrze, ze zaniedlugo i ja wyjade. No i zaczynam sobie po malu wmawiac objawy)))) A. Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: suwaczki 21.09.04, 16:11 Bazylko, chyba brakuje Ci przed lilypie i na końcu masz podwójnie</. Zreszta Abielka Ci na pewno pomoże Powinno byc tak: Wielka Niespodzianka Odpowiedz Link Zgłoś
gabinia24 Re: suwaczki 21.09.04, 16:16 Wielka Niespodzianka</a> tak powinno być na końcu Odpowiedz Link Zgłoś
gabinia24 Re: suwaczki 21.09.04, 16:17 he he teraz to ja tez mądra jestem. Jak robiłam sygnaturkę do stronki Julki to nie maiałam problemów U mnie tez ciemno i zimno.Przyszła jesień,czyba na dobre Odpowiedz Link Zgłoś
gabinia24 Re: suwaczki 21.09.04, 16:20 początek <a href="lilype...................... Odpowiedz Link Zgłoś
gabinia24 Re: suwaczki 21.09.04, 16:21 nie tak miało być <a href=" ............... Odpowiedz Link Zgłoś
gabinia24 Re: suwaczki 21.09.04, 16:23 kurka co jest? w każdym razei po href ma być jeszcze http Abielko @ nadal nie ma.Samopoczucie mam w miarę dobre.Chociaż niepokoi mnie to co się dzieje.A raczej nie dzieje Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: suwaczki 21.09.04, 16:25 gabinia24 napisała: > Abielko @ nadal nie ma.Samopoczucie mam w miarę dobre.Chociaż niepokoi mnie to > co się dzieje.A raczej nie dzieje Nie dziwie ci sie, bo to naprawde niezwykla sytuacja. Koniecznie idz do ginki jak tylko wroci, bo troche sie zaczynam martwic. A. Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: suwaczki 21.09.04, 16:26 a w Warszawie własnie wyszło słońce, za to trzęsienie ziemi było na północy... Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: suwaczki 21.09.04, 16:40 No trzęsienie ziemi, 4,5 w skali Richtera. A wstrząsy bylo czuć od Białegostoku, Suwałk, Elbląga po Gdańsk, Wejherowo.. Odpowiedz Link Zgłoś
gabinia24 Re: suwaczki 21.09.04, 16:42 Idid bo ja włąśnie te wstrząsy tez odczułam.Myslałam,że to fotel mi się trzęsie ,bo ma słabą amortyzację albo co.I nawet sobie pomyslałam o trzesieniu. No i ty napisałaś ,że było i zaraz sobie na interi przeczytałam Odpowiedz Link Zgłoś
anna.pamula Re: suwaczki 21.09.04, 17:20 Ciekawe rzeczy mowicie o tym trzesieniu, mnie nic nie trzeslo.. szkoda w sumie. Zaraz spadam na rehabilitacje z moim biodrem. Mowilam Wam co mi powiedzial chirurg? Ze przydalaby mi sie ciaza bo wtedy by mi rozciagnelo tkanki. heheh wesolek z niego Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: suwaczki 21.09.04, 17:26 Ania a co z Twoim biodrem?? Ja spadam skrecac meble do tesciowej( A. Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: suwaczki 21.09.04, 16:15 bazylia_am napisała: > może teraz? Brakuje ci A. Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: suwaczki 21.09.04, 16:13 Abielko, ja też tak sobie myślałam o nieobecnych) Szczególnie o Aggu, bo długo już Jej nie ma(( U nas pogoda barowa Zaraz idę do domku i będę sobie leniuchowac na kanapie Do jutra Pa pa)) Odpowiedz Link Zgłoś
bazylia_am Re: suwaczki 21.09.04, 16:17 Jak mi się teraz nie uda to spróbuję jutro bo zaraz idę do domciu Odpowiedz Link Zgłoś
white_calla Fajna stronka ze zdjeciami usg 21.09.04, 18:22 Ciazowe i nieciazowe, super stronka ze zdjeciami. Ja siedze i porownuje moje usg. www.amazingpregnancy.com/weekbyweek/ultrasounds/index.html Odpowiedz Link Zgłoś
anna.pamula Re: Fajna stronka ze zdjeciami usg 21.09.04, 19:33 Calla, boska stronka, tez ogladam w przerwach miedzy przelewami Aniutek - biodro - po wypadku rowerowym , mam rozwarstwione miesnie i bola. Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: ja tez testuje 22.09.04, 12:25 Jeszcze raz, bo cos mi nie dzialalo. A. Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: ja tez testuje 22.09.04, 12:35 Widzę Abielko, że juz wakacjami żyjesz) A mnie się naprawdę dzisiaj nic nie chce, buuuu... I znowu ziewam... Gdzie jest reszta foremek??? Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: ja tez testuje 22.09.04, 12:41 Mnie,jak widac, tez sie nic nie chce i dawkuje sobie pracy a w miedzyczasie zajmuje sie wlasnie takimi rzeczami Nie wiem co z reszta???? Ja uciekam na lancz A. Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: ja tez testuje 22.09.04, 12:48 Mi też się nic nie chce... Jak zwykle... Szefa nie ma, ale staram się coś robić bo już godzinę przesiedziałam z mężem, godzinę popijalismy kawę w pracy, a ma jeszcze przyjść koleżanka, która jest na L4, bo juz jej się zwolnienie skończyło i ma donieść nowe, więc znowu będziemy siedzieć W ogóle to mam wyrzuty sumienia, że jestem taki leniuch... w pracy lista spraw do załatwienia sie wydłuża, w domu czeka stos prasowania itp. A Myszka ciężko pracuje i zostanie prezesem))))) Chyba zaczyna mi sie jakaś jesienna depresja Odpowiedz Link Zgłoś
aroska Re: ja tez testuje 22.09.04, 13:13 A ja właśnie wróciłam z wykładziku...ale takiego naszego zakładowego (o rakach)... W pracy zimno...chyba muszę sobie jakiś polar jutro przynieść i rękawiczki...he he...a poza tym my jesteśmy na ostatnim piętrze i słychać jak wiatr wyje (bo inaczej tego się nie da określić)...a jak zamykam drzwi z korytarza to muszę całą siłą pchać...tak wieje...chociaż okna pozamykane...szok))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: ja tez testuje 22.09.04, 13:21 U mnie standardowo zimno w pracy, mam najphydniejsze, najzimniejsze i najciemniejsze miejsce pracy stulecia i siedze z jedna reka pod d..., bo druga myszke obsluguje)) A. Odpowiedz Link Zgłoś
bazylia_am smutno mi 22.09.04, 13:21 Jest mi smutno, bo po pierwsze szaruga, a po drugie - coś jest nie tak z moją fasolką. Wczoraj wieczorem i dzisiaj miałam plamienia, dzisiaj poszłam do lekarza, dostałam duphaston na podtrzymanie, zwolnienie, w sobotę mam usg, a w poniedziałek konsultację z prowadzącą mnie gin. Ta była taka sobie, nie podobała mi się. No i po usg i jak bedą mieli wyniki badań z krwi zobaczymy... Ach, smutno mi i się martwię... Zwłaszcza jak uslyszałam, że w razie krwotoku mam jechać do szpitala ginekolog-położn. Trzymajcie za mnie kciuki! Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: smutno mi 22.09.04, 13:23 Ale sie przerazilam bazylko! Trzymaj sie, wypoczywaj, lez, nie przemeczaj sie, bierz leki i na pewno wszystko bedzie dobrze, trzymam kciuki! A. Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: smutno mi 22.09.04, 13:24 Bazylko, trzymam kciuki!!! Wierzę, że szybka twoja reakcja na plamienie sprawi, że wszystko będzie dobrze:- ) Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: smutno mi 22.09.04, 13:27 Bazylko, jesteśmy z Tobą. Łykaj co kazali i duużo uśmiechu. Zamartwianie się nie pomaga. Trzymam kciuki!!! Odpowiedz Link Zgłoś
bazylia_am Re: smutno mi 22.09.04, 13:32 Dzięki dziewczyny, wierzę, że będzie dobrze, w sumie szybko zareagowałam, ale nigdy nic nie wiadomo...Od jutra nie będę miała możliwości rozmawiania z wami, bo w domu nie mam netu. Ale jak się coś wyklaruje to napiszę sms-a. Ale dzisiaj jestem do 20, wieć możecie mnie podtrzymywać na duchu ) Od razu robi mi się lżej Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: smutno mi 22.09.04, 13:33 Bazylko a nie powinnas juz dzis pojsc do domu i sie polozyc??? Martwie sie tu! A. Odpowiedz Link Zgłoś
anna.pamula Re: smutno mi 22.09.04, 14:02 Bazylko, trzymam kciuki za ciebie. Lykaj duphaston, on dziala cuda. A plamienia sie zdarzaja, zwlascza tak wczesnie. bedzie dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
bazylia_am Re: smutno mi 22.09.04, 14:37 Aniu, czy ktoś z twoich znajomych stosował ten lek? Bo ja o nim nie słyszałam, ja mam w ogóle słabą pamięć do nazw lekarstw. Wszystko co mi mówicie jest bardzo ważne - będę duuużo odpoczywała. A tak w ogóle to powiedziałam o wszystkim w pracy, wszystkie koleżanki są kochane, bardzo miło zareagowały. Kierowniczka powiedziała, że zdrowie jest najważniejsze i żebym nie przejmowała się pracą. Ale ja sobie jeszcze dzisiaj posiedzę, nie robię nic ciężkiego, ot po prostu siedzenie i stukanie w klawiaturę. Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: historie poznania 22.09.04, 14:46 Dziewczyny Karolina wystawila mnie do wiatru, napisalam moja historie poznania ale co z waszymi???? Ejdziku nie martw sie, ta moja v-ce szefowa, ktora byla w tym tyg. na USG polowkowym (pisalam) przytyla 4 kg i w 21 tc nosi ubrania sprzed ciazy!! I lekarka mowi, ze wszytsko super. Bazylko, to dobrze, ze masz taka mila atmosfere w pracy. A jutro prosze juz odpoczywac, ok? A. Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: historie poznania 22.09.04, 14:52 Nie przejmuję się moją wagą A ja twojej historii poznania nie dostałam( Z resztą części zdjęć również, np. od Justi Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: historie poznania 22.09.04, 14:54 Ejdziku, bo nie wysylalam wszystkim standardowo. Zaraz ci posle na op. A. Odpowiedz Link Zgłoś
justynafx Re: historie poznania 22.09.04, 14:54 Bazylko wpisz w wyszukiwarce eDziecko nazwę tego leku lub inne hasło np. plamienie itp. Powinnaś na pewno znaleźć coś na ten temat. Albo pobuszuj po internecie i poszukaj czegoś przez google. Ejdzik podziwiam ze wytrwałość Ja siedze teraz w domu i nawet palcem nie kiwnęłam Abielko co to za historie poznania...??? I dlaczego znowu w temacie nie jestem ?)) Cisza na forum. Idę obejrzeć "Ostry dyżur" Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: historie poznania 22.09.04, 15:03 Justi, nie przejmuj się, jak ja siedziałam w domu to wstawałam (w sensie ubierałam się) koło 14 Wcześniej spałam tak do 11, jadłam śniadanie, potem TV lub książka i w końcu się ubierałam i kładłam pod kocyk))) Po to, żeby koło 15-16 uciąć sobie godzinną drzemkę I tego mi brakuje, bo ja usypiam!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
aroska Re: historie poznania 22.09.04, 15:05 Idę Dziewczynki...coś się zasiedziałam...buźki i do jutra Odpowiedz Link Zgłoś
agnesp76 Re: historie poznania 22.09.04, 14:57 Abielko, ja napiszę. Nie wiem tylko kiedy. Ostatnio mam w pracy taki nawał roboty, że nie pamiętam jak się nazywam. Pod koniec dnia to jak odbieram telefon, to każe siębie powtarzać z kim ten ktoś chce rozmawiać, bo zapominam, że mam słuchać. Na pewno napiszę. Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: historie poznania 22.09.04, 15:02 Agnes super. Justi, chyba w ktorys dzien, w ktory cie nie bylo Karola mnie ´namowila na napisanie historii poznania i potem niektorym dziewczynom ja poslalam, jak chcesz to moge ci tez poslac. A. Odpowiedz Link Zgłoś
fugunia Re: smutno mi 22.09.04, 14:58 Bazylko, wiem, ze na pewno strasznie się niepokoisz. Wszystko będzie dobrze zobaczysz, tylko duzo odpoczywaj i bierz co ci lekarz zalecił. Nie wiem na co wpływa duphaston, ale jest bardzo popularny wśród starających się. Będzie ok, na pewno Odpowiedz Link Zgłoś
fugunia Papapa 22.09.04, 15:05 Ja już pędzę po Kubę Papa, do jutra - a jutro test aroski, znowu emocje )) Pozdrówka A moje piersi jakieś takie ogromniaste dzisiaj... Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: Papapa 22.09.04, 15:06 Fuguniu, papa!! O moich piersiach już nawet nie wspominam Ledwo się mieszczą w biustonoszu... Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: Gdzie Agusik? 22.09.04, 15:09 Agusik chyba ma wizyte kolezanki, ktora miala doniesc L4. Fuguniu, cos czuje, ze w sobote bezdie baaaadrzo goraco... Arosko, czekamy jutro na wynik tesu, sciskam kciuki!! A. Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Abielko 22.09.04, 15:23 Przeczytałam Twoją opowieść)) Ech, wzruszyłam się... To chyba nie jest jednak taki Pluton jak go wcześniej nam przedstawiłaś Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: Abielko 22.09.04, 15:38 ejdz napisała: > Przeczytałam Twoją opowieść)) > Ech, wzruszyłam się... To chyba nie jest jednak taki Pluton jak go wcześniej > nam przedstawiłaś Ejdziku, ludzie sie zmieniajaDDDD A. Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: Abielko 22.09.04, 16:17 Dziewczynki, wysłałam Wam moją historię poznania Mam nadzieję, że Was nie zanudzę, bo polonistką to ja nie jestem... Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re:szpitale+takie tam przemyslenia 22.09.04, 16:20 Dziewczyny oszalalam, ale przeanalizowalam szczegolow stronke szpiatala z mojej dzielnicy ijestem pod wrazeniem: zobaczylam zdjecia porodowki, przeczytalam opsi wszytskich ofert jakie maja dla rodzacych, no normalnie szczeka mi juz opadla przy terapii aromatycznej przygotowujacej do porodu. A jak doszlam do ofert po porodzie to juz wogole - nawet nie zdawalam sobie z tego wszystkiego sprawy. No dorba, a teraz musze poczekac do 1 pazdziernika. Wogole jakos sobie psychicznie nie potrafie tego wyobrazic, ze moglyby byc 2 kreski i raczej jestem nastawiona, ze ich nie bedzie. Mowie wam, mimo tych wszystkich przygotowan, to bedzie dla mnie szok! A.- Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: historia ejdz 22.09.04, 16:24 No i ejdz potwierdzasz moja teorie, ze milosc przychodzi przypadkami i znienacka) Super masz historie, a jak szybko sie wszystko potoczylo A. Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: historia ejdz 22.09.04, 16:30 Jakoś bardzo szybko się potoczyło) Aż się zastanawiałam czy nie za szybko i bałam się... Ale dla wyjaśnienia - dużo się działo na wspomnianym parkingu, ale na całość nie poszłam) Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: historia ejdz 22.09.04, 16:36 ejdz napisała: > Jakoś bardzo szybko się potoczyło) > Aż się zastanawiałam czy nie za szybko i bałam się... Ale dla wyjaśnienia - > dużo się działo na wspomnianym parkingu, ale na całość nie poszłam) No to bylas grzeczniejsza ode mnie, vide moja historiaDD A. Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: historia ejdz 22.09.04, 16:41 Abielko, ale co spotkanie to się tyle działo, że hoho!!! Początki są piękne) Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: historia ejdz 22.09.04, 16:47 ejdz napisała: > Abielko, ale co spotkanie to się tyle działo, że hoho!!! > Początki są piękne) No wlasnie) A teraz to nigdy nie ma czasu(( A. Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: historia ejdz 22.09.04, 16:51 Gorzej, bo ja nie mam ochoty(( Ale już z nim rozmawiałam czy mu to nie przeszkadza itd... No i okazuje się, że z racji mojego stanu po prostu podświadomie się wyciszył, uffff.... Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: historia ejdz 22.09.04, 16:53 No i abielko, chyba same zostałyśmy, a ja niedługo uciekam... Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: historia ejdz 22.09.04, 16:53 O matko, dziewczyny, co Wy tu piszecie <zawstydzona> ) Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: historia ejdz 22.09.04, 16:55 A jednak zawstydzona idid się pojawiła)) Ty łobuzie, sama się starasz!!! I takie zawstydzenie??? Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: historia ejdz 22.09.04, 16:59 OK, uciekam!!! Do jutra) Może będziecie miały większą wenę twórczą Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: historia ejdz 22.09.04, 16:59 to zawstydzenie to odnośnie parkingów ) lecę szukac prezentu papa Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: historia ejdz 22.09.04, 17:06 EE to mna od czasu odstawienia tabletek jakies dziwne zadze wladaja Idid, jaki prezent? I ja zaraz wreszcie ide, na fitness a potem do domku. A. Odpowiedz Link Zgłoś
justynafx Re: historia ejdz 22.09.04, 17:26 Pewnie już wszystkie w domku jesteście Abielko ja chętnie przeczytam historię poznania. Moja nie jest ciekawa, ale obiecuję że też coś napisze. Jeśli ktoś jeszcze ma taką historię to poprosze )) Ejdz ja też śpie do 11, ale to już moja taka natura, bo ja śpioch jestem straszny. Dla mnei normą było jak nie pracowałam przespać 12godzin dziennie )) Jednak jestem zdania, że kobieta w ciąży powinna całe 9 miesięcy się wylegiwać i wysypiać Znajoma dzisiaj dzwoniła, że jak nie zdąży na PKS to prześpi się u nas (znajoma z Gostynina jest, a kończy studia w Łodzi). Jest super kochana, ale jak sobie pomyślę, że mam bałagan w domu i wyglądam jak czarownica to modlę się jednak, żeby zdążyła na ten autopus ;DDD Dzisiaj w...no właśnie chyba w wiadomościach na 1TVP dowiedziałam się, że szpital Jordanaw Łodzi(ten w którym sama bym chciała rodzić) nie przyjmuje kobiet do porodów, bo skończyły się limity...!!! Co prawda ja mam jeszcze kupe czasu, ale to skandal, żeby nie można było sobie wybrać szpitala!!! Ech, ta nasza chora służba zdrowia... Uciekam do łóżeczka Odpowiedz Link Zgłoś
gabinia24 hejka 22.09.04, 20:00 Witam w środowy wieczór. Ja też poproszę o wsze historie poznania)Jak będę miała chwilę to też może napiszę. Dzisiaj spędziłam cały dzień u mamy.A tak sobie pogadałyśmy o wszystkim. Wybierałyśmy piosenkę dla Julki ,bo ma wziąść udział jako przedstawicielka przedszkola w festwalu piosenki dziecięcej w Lidzbarku.Teraz zamknęła się w pokoju i się uczy))))))))) aaaaaaaa zapomniałam o najważniejszym. @ nadal nie ma ?????????????co jest????????? Minimalnie pobolewają mnie piersi,ale tylko tak mini mini. Bazylko mam nadzieję ,że wszystko będzie ok. Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: hejka 22.09.04, 20:50 Gabiniu dobrze, ze sie odzywasz, bo ja wracajac z pracy zaczelam sie zastanawiac co z Toba , bo cie caly dzien nie bylo. Justi i Gabi wyslalam wam moja historie i czekam na wasze! A. Odpowiedz Link Zgłoś
anna.pamula Re: hejka 22.09.04, 21:19 Bazylka, duphaston jest lekiem podtrzymujacym ciaze, zawiera progesteron. Moja kolezanka poronila 3 razy i dopiero za 4 razem bedac w ciazy, majac znow plamienie dostala duphaston i teraz jest szczesliwa mama Michala )) Odpowiedz Link Zgłoś
justynafx Bazylko 22.09.04, 14:03 Tak mnie zasmuciła wiadomość o Twoim plamieniu! Musisz myśleć pozytywnie, bo być może to tylko zwykłe plamienie...tzn niektóre kobiety mają @ nawet trzy miesiące, a są ciąży. Wierzę, że wszystko będzie dobrze! Pamiętaj, aby się nie denerwować. I ŻADNEGO WYSIŁKU nawet najmniejszego!!!!! Leż w łóżeczku i wypoczywaj. Pozdrawiam Cię mocno!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Justi 22.09.04, 14:06 Justi, a jak ty się dzisiaj czujesz? I czy jesteś w domu czy w pracy? Odpowiedz Link Zgłoś
justynafx Ejdz 22.09.04, 14:22 Tak Ejdzik, zostałam jeszcze jeden dzień w domu. Nie mam do tego jeszcze autka, więc perspektywa komunikacji miejskiej jakoś mnei przeraziła. Do tego wyglądam potwornie od tego leżenia w łóżku - blada, oczy jak dwa minusy, boląca głowa no i włosy w fatalnym stanie...Ale jutro już idę napewno. W łikend dodatkowo się podkuruję A ty Ejdz? Przybierasz w końcu na wadze? I jak ty masz jeszcze siłe piec ciasta na impreze )) Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: Ejdz 22.09.04, 14:36 No właśnie siły nie mam na pieczenie ciast. Dlatego robiłam to na raty To znaczy zrobiłam jedno (czytaj: wstawiłam do piecyka) i się położyłam. Jak chwilę odpoczęłam to wzięłam sie za drugie... A póżniej znowu się położyłam, bo aż mnie kręgosłup bolał I stwierdziłam, że skoro jest już po 21 to ja się umyję i położę No i w ten oto sposób spałam już na Panoramie) Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: Ejdz 22.09.04, 14:37 A co do wagi (skleroza!!!) to niestety nie tyję Ale jest postęp bo przynajmniej nie chudnę Odpowiedz Link Zgłoś
aroska Re: smutno mi 22.09.04, 13:25 (((((((((((((((((((( Nie martw się....musi być dobrze...będziemy trzymać kciuki!!!!!...a w poniedziałek na pewno Twoja gin. Cię pocieszy))))))))))))))))) Odpoczywaj i nie myśl o niczym złym!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: smutno mi 22.09.04, 13:31 Bazylko, odpoczywaj i zdaj sie na Twoją ginkę. Musi być dobrze! Trzymam za Was kciuki Dobrze, że szybko zareagowałaś. Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: ja tez testuje 22.09.04, 12:45 a ja właśnie byłam coś zjeść ciepłego, bo w pracy z klimatyzacji zimą wieje i ręce trzeba pod d.. trzymać, żeby nie zamarzły.. poza tym czekam do piątku i fruu do Gdyni (a raczej tu-dum, tu-dum, tu-dum, a nie fruuu ) Odpowiedz Link Zgłoś
idid Dzień Dobry i historia poznania :) 23.09.04, 10:19 Hej, hej Zgłaszam sie, późno dzisiaj, ale zawzięłam się i napisałam naszą historię. Zaraz będę przysyłać, ale nie wiem komu, bo nie chce nie zainteresowanym wysyłać. Co do temperaturki Abielko to nie wiem dokładnie. Na pewno trzeba mierzyc o tej samej porze rano, przed podniesieniem się z łóżka, bo potem rośnie i juz nie jest miarodajna. Ale żeby cokolwiek wnioskowac trzeba mierzyc cały cykl, a najlepiej kilka, bo wtedy jest materiał porównawczy. Ja mierzyłam sobie tylko pod koniec cyklu i już mniej więcej wiem jak to u mnie się o tej porze ksztaltuje, ale moim temp. w okolicach owu nie znam. Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: Dzień Dobry i historia poznania :) 23.09.04, 10:21 idid napisała: > Hej, hej > Zgłaszam sie, późno dzisiaj, ale zawzięłam się i napisałam naszą historię. > Zaraz będę przysyłać, ale nie wiem komu, bo nie chce nie zainteresowanym > wysyłać. ZAINTERESOWANA! > > Co do temperaturki Abielko to nie wiem dokładnie. Na pewno trzeba mierzyc o tej > > samej porze rano, przed podniesieniem się z łóżka, bo potem rośnie i juz nie > jest miarodajna. Ale żeby cokolwiek wnioskowac trzeba mierzyc cały cykl, a > najlepiej kilka, bo wtedy jest materiał porównawczy. > Ja mierzyłam sobie tylko pod koniec cyklu i już mniej więcej wiem jak to u mnie > > się o tej porze ksztaltuje, ale moim temp. w okolicach owu nie znam. > No to dziekuje za konstruktywna odpowiedz, wiem w sumie, ze trzeba mierzyc caly cykl, ale zrobilam sie jakas niecierpliwa.... A. Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: Dzień Dobry i historia poznania :) 23.09.04, 10:22 Idid, ja koniecznie chcę historię poznania i wszystkie, które w przyszłości powstaną Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: Dzień Dobry i historia poznania :) 23.09.04, 10:25 Ejdz i Abielka - wyslałam Wam od razu, bo Wasze mam i wydało mi się to oczywiste Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: Dzień Dobry i historia poznania :) 23.09.04, 10:30 Fuguniu, poszło na onet. Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: Dzień Dobry i historia poznania :) 23.09.04, 10:37 Dziewczyny, na forum pojawiło się ogłoszenie z książkami o ciąży - dostałam już ceny Ale nie wiem czy to dobre książki... Macie jakieś zdanie? Może któraś z was ma jakąś z poniższych pozycji... 1)"W oczekiwaniu na dziecko" (twarda oprawa)- 25zl 2)"Pierwszy ro z zycia dziecka" (miekka oprawa)-20zl 3)"Ciaza 40 kolejnych tygodni" (twarda)-25zl 4)"Sztuka karmienia piersia"-10zl Odpowiedz Link Zgłoś
fugunia Re: Dzień Dobry i historia poznania :) 23.09.04, 10:41 "Pierwszy rok z życia dziecka" mam - fajna książka, sporo z niej korzystałam "W oczekiwaniu na dziecko" - z tej samej serii, chciałabym mieć, ale widziałam u koleżanki i myślę, że jak będzie mi potrzebna to pożyczy pozostałych nie znam Odpowiedz Link Zgłoś
white_calla Re: Dzień Dobry i historia poznania :) 23.09.04, 11:06 hej > 1)"W oczekiwaniu na dziecko" (twarda oprawa)- 25zl Mam polecam. Super pomocna wiele wyjasnia jedna z najlepszych na rynku > 2)"Pierwszy ro z zycia dziecka" (miekka oprawa)-20zl Kontynuacja pierwszej ale jeszcze nie czytalam > 3)"Ciaza 40 kolejnych tygodni" (twarda)-25zl Super, fajnych rzeczy mozna sie dowiedziec. szczegolowa i ciekawa. Ja czytam na zmiane z pierwsza. > 4)"Sztuka karmienia piersia"-10zl Nie znam Jeszcze jest jedna ktora mnie zaciekawila "niezwykly swiat w lonie matki" Nikki Bradford dosc ogolna ale fajne zdjecia usg kolorowe i tematy ktorych nie ma w innych np: jak nienarodzone dziecko sie uczy, szlyszy, sni... Pozdrawiam ~~~~~~~~~~~~ calla ale szybko ten czas leci Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: Dzień Dobry i historia poznania :) 23.09.04, 11:10 Calla, dzięki za info Zastanawiam się między 1 a 3 - skoro masz obie, możesz mi pomóc w wyborze?? Odpowiedz Link Zgłoś
white_calla do ejdz 23.09.04, 11:24 polecam obie)) fajnie sie uzupelniaja 3 jest ciekawiej napisana ale 1 jest chyba lepsza Wyslalam wam historie mojego poznania Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: agusik i agnes 23.09.04, 11:21 Co z nimi? Czyzby agnes jednak sie rozchorowala? Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: agusik i agnes 23.09.04, 11:26 Dzień Dobry Właśnie weszłam na forum i od razu się zgłaszam Jeszcze nic nie poczytałam więc nawet nie wiem o czym piszecie... Wczoraj jak wróciłam z obiadku przyjechała cieżarna koleżanka do nas do pracy. Miała urodziny, wieć przywiozła ciasto i tak sobie siedzieliśmy... nie miałam kiedy zajrzeć a dzisiaj od rana Szef mnie męczy... Teraz na chwilkę wyszedł Mam mnóstwo pracy((((( Postaram się jednak poczytac zaległości Wczoraj nawet w domku wziełam się za zrobienie porządków Aż mnie mężuś pochwalił)) Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: calla 23.09.04, 11:36 Dziekuje za historie poznania! Widze, ze tez jeszcze liecalna i tez pokrecona) Super! Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: :)))))))))))))))) 23.09.04, 11:51 Jednak nie mogłam wrócić do pracy Przeczytałam już za to wszystkie posty)) I oczywiście mam standardową amnezje i nie wiem co komu chciałam napisac Mam "W oczekiwaniu na dziecko" - bardzo konkretne informacje, podoba mi się. Dostałam od przyjaciółki, która niedawno urodziła. W ogóle to dała mi kilka książek, ale sama stwierdziła, że ta jest najlepsza Abielko, przyznaję ... śmiałam się troszkę z mierzenia temp)) Aroska, Gabinia - mimo negatywnych wyników testów, nadal na Was liczę) Jak dołaczy do Was Fugunia i Karola to już będą 4 wrzesniowe))) Idid, ja też poproszę Twoją historię i wszystkie, które wysyłacie. Sama tez się postaram, obiecuję Nawet nie miałam czasu się porządnie najeść Zmykam coś sobie przygotować Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: :)))))))))))))))) 23.09.04, 12:10 Calla, jak się czujesz? Duży już brzuszek? Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: :)))))))))))))))) 23.09.04, 12:13 Abielko, tak Twoją już czytałam. Calla, nie zgadzam się, że Twoja historia jest nudna Jest piękna... tak jak wszystkie, które kończą się szczęśliwie U mnie też znaczący wpływ miała studniówka)) Napisze coś więcej wieczorem Wiedziałam, że tak bedzie... jak już zaczełam z Wami pisać, to nie potrafię wrócic do pracy Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: :)))))))))))))))) 23.09.04, 12:16 Agusik tez mam te problemy z praca Calla, a moze poslesz nam zdjecia brzuszka?? Agusik a jak Twoj brzuszek, powieksza sie?? Ejdziku a u Ciebie cos juz widac? A. Odpowiedz Link Zgłoś
white_calla Re: :)))))))))))))))) 23.09.04, 12:18 > Calla, a moze poslesz nam zdjecia brzuszka?? Cos nie moge tego mojego mezusia przycisnac zeby mi porobil pare fotek. Ale napewno bede robila bo chcialam jeszcze mamie wyslac wiec beda na 100% tylko nie wiem kiedy)) Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: :)))))))))))))))) 23.09.04, 12:20 white_calla napisała: > > > Calla, a moze poslesz nam zdjecia brzuszka?? > Cos nie moge tego mojego mezusia przycisnac zeby mi porobil pare fotek. Ale > napewno bede robila bo chcialam jeszcze mamie wyslac wiec beda na 100% tylko > nie wiem kiedy)) No to super. Ja to chyba bede w ciazy co miesiac sesje zdjeciowa robic A. Odpowiedz Link Zgłoś
white_calla Re: :)))))))))))))))) 23.09.04, 12:17 dzieki calkiem niezle tylko siedziec sie dlugo nie da bo dzidzia nie pozwala. A ty? Jak objawy? Nie dokuczaja mam nadzieje... Musimy zdjecia brzuszkow zrobic i rozeslac... Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: :)))))))))))))))) 23.09.04, 12:22 U mnie już standard: jestem senna przez cały dzień Pojawiły się zaparcia ( o których kiedyś pisałam). Mdłości czasem się pojawiało, ale ostatnio nie ma Brzuszek chyba się troszkę powiększył, bo spodnie zapinam tylko na ekspres, bez guzika, bo mnie ściska No i wieczorami jak stanę przed lustrem to faktycznie trochę widać Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: :)))))))))))))))) 23.09.04, 12:33 U mnie z brzuszkiem to różnie. Wieczorem to w nic się nie mogę wcisnąć... Zreszta coraz częściej odpinam tez guzik w moich ostatnich spodniach, tych "ciążowych")))) W pracy mówią, że widać zaokrąglony brzuszek ale gdyby nie wiedzieli o dzidzi to po prostu pomyśleliby, że się tak objadłam) Ciekawe co u Bazylki. Mam nadzieję, że grzecznie odpoczywa... żeby tylko wszystko było dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: :)))))))))))))))) 23.09.04, 16:00 Już 16:00)) Zmykam do domku. Ostatnio mam coraz więcej energii)) Dzisiaj ciag dalszy porządków Jak mi się znudzą to jeszcze wpadnę na forum)) Buziaki)))) Pa pa Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: :)))))))))))))))) 23.09.04, 12:40 Jeszcze o pogodzie U mnie dzisiaj pogoda jesienna... za oknem szaro, zimno i ponuro Za to w biurze cieplutko Napalone w piecu Odpowiedz Link Zgłoś
justynafx Re: :)))))))))))))))) 23.09.04, 12:50 Właśnie przesłałam Wam i moją historię Każda z nas przeżyła coś innego i to jest fajne Abielka webmaster, Didi "jak łyse konie", Calla ciężki początek, ja poszłam w szybkość, ale każdej z nas się udało Calla ja też przed Robikem byłam w toksycznym związku i nie mogłam się z niego wyrwać. Nie opisywałam tego, bo nie chce sobie nawet tego przypominać. Gdyby nie M to nie wiem jak wyglądało bym moje życie teraz...Ech, najważniejsze, że wszystko jest teraz dobrze "W oczekiwaniu..." słyszałam, że dobra książka. Sama się zamierzam na nią, tylko od znajomych dostałam całą stertę gazet o ciąży więc w sumie i tak już wszystko wiem Agusik u mnie też zimno i smutno Idę się położyć...jeszcze od rana nic nie zjadałam - komputer to jednak w moim przypadku choroba Coś zmarzłam, brrr idę pod kołdrę P.S. Bazylka obiecała dbać o siebie i nie przemęczać się. I da znać w sobotę po wizycie u ginka. Wierze, że wszystko będzie dobrze ))) Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: :)))))))))))))))) 23.09.04, 12:54 A Justi chce dostać w pupę!!! Prawie 13, a nic nie jadła i zmarzła przy kompie - co oznacza, że albo się nie ubrała i siedziała w piżamie albo się wyletniła!!! Justi, ty też masz dbać o siebie!!! Nie tylko ja, agusik, calla i bazylka!!! Odpowiedz Link Zgłoś
aroska Re: :)))))))))))))))) 23.09.04, 12:57 Justi...świetnie to opisałaś..podobała mi się klatka i to coś nieprzyzwoitego..he he)))))))))))))))))) A gdzie Gabi?? Odpowiedz Link Zgłoś
justynafx Re: :)))))))))))))))) 23.09.04, 13:14 Ejdz nie krzycz Jestem ciepło ubrana, bo mam dwa swetry na sobie Obiecuję się położyć I teraz już na 100% uciekam coś zjeść ))) Całuski *** -- ______ Justi Fasolkowy Suwaczek Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: :)))))))))))))))) 23.09.04, 13:17 Oj, nie krzyczę Próbuję cię przekonać... Połóź się, bo to dobrze robi No i dobrze, że masz dwa sweterki To się chwali)) Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: :)))))))))))))))) 23.09.04, 13:25 Dziewczyny, uciekam do domku Zwolniłam się u z-cy szefa... Usypiam i chętnie się położę Do jutra! Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: :)))))))))))))))) 23.09.04, 13:35 Wlasnie wrocilam z lanczu i tak sie opchalam, zwlaszcza owocami, ze dziewczyny z pracy robia aluzje, ze jestem w ciazy) A. Odpowiedz Link Zgłoś
agnesp76 Witam dziś 23.09.04, 13:38 Niestety nie miałam czasu przeczytać wszystkich postów, ale przeczytałam Wasze historie poznania. Obiecuję, że swoja kiedyś napiszę, ale moje to jest skomplikowana i chyba powieść z tego wyjdzie. Dodam jeszcze, że znaczącą rolę odegrała w historii moja kuzynka (ta o której Wam kiedyś pisała - moja GURU) no i Kasia też. Właściwie to będę miała problem od czego zacząć. Na razie idę czytać Was. Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: :)))))))))))))))) 23.09.04, 12:51 Przeczytałam historię Justi Oj, z czajeniem było ciężko Ale dobrze, że się w końcu udało I żyli długo i szczęśliwie) z gruszeczką) a później następną... Odpowiedz Link Zgłoś
agnesp76 Re: agusik i agnes 23.09.04, 13:48 abiela napisała: > Co z nimi? Czyzby agnes jednak sie rozchorowala? Jestem, tylko mialam szkolenie. Ale dziś się lepiej czuję, jak to moja szefowa powiedziała dziś rano: Widać, że jesteś dziś rześka, nie to co wczoraj. Wczoraj koło południa miałam kryzys, głowę mi rozsadzało, było mi niedobrze, słabo i nie wiem co jeszcze. Leżałam w pracy na biurku i na leżąco oznajmiłam szefowej, że idę na zwolnienie. Oczywiście szefowa stwierdziła, że jak się wali, to wszystko na raz jedna na zwolnienie, drugi zrezygnował z roboty, a trzeci na urlopie. Ale po południu mi przeszło idziś jest o niebo lepiej - jeszcze nie zupełnie dobrze, ale mam jakąś energię do życia przynajmniej. idid - ja też proszę o historię Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: agusik i agnes 23.09.04, 13:54 Agnes no to tak trzymaj i nie choruj! Co tak cicho??? co z gabi, myszka?? A nasza fasolka to sie juz wieki nie odzywa!! Odpowiedz Link Zgłoś
agnesp76 Re: agusik i agnes 23.09.04, 14:02 zaczęłam pisać swoją, więc jest szansa, ale nie na dzisiaj. Idid dostałam Twoją, ale nie wiem czy najpierw czytać, czy pisać swoją Odpowiedz Link Zgłoś
aroska Re: agusik i agnes 23.09.04, 14:06 A mi dziwnie, bo jestem w zawieszeniu, a nie lubię takich sytuacji((((((( A już zaraz idę... Może zrobię jutro HCG jak się nic nie wydarzy to będę miała pewność...(bo chciałabym jutro zafarbować włosy)... Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: agusik i agnes 23.09.04, 14:12 aroska napisała: (bo chciałabym jutro zafarbować włosy)... a co ma farbowanie włosów do tego? to włosów nie mozna farbować? oświećcie mnie... Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: agusik i agnes 23.09.04, 14:15 idid napisała: > aroska napisała: > > (bo chciałabym jutro zafarbować włosy)... > > a co ma farbowanie włosów do tego? to włosów nie mozna farbować? oświećcie > mnie... > Czytalam, ze w ciazy sie nie powinno ale to moim zdaniem jakis przesad. A mialam sie arosko Ciebie pytac czy masz naturalny taki jasny blond, teraz juz nie musze. A HCG moze faktycznie zrob! A. Odpowiedz Link Zgłoś
aroska Re: agusik i agnes 23.09.04, 14:16 Z tego co wiem to raczej się nie powinno, chyba, że lekkimi farbami, a ja chcę czymś dużo mocniejszym...poza tym wiecie...lepiej chuchać na zimne w takiej sytuacji.. Odpowiedz Link Zgłoś
white_calla Re: pa 23.09.04, 14:26 Ja tez uciekam. Mamy niezle jazdy ze spoldzielnia. Czy wiecie ze zeby wymienic kaloryfer na nowy trzeba pisac podanie do spoldz. a on podaja warunki na ktorych mozesz to zrobic. Juz mam dosc remontu ale coraz bardziej mnie to bawi... Odpowiedz Link Zgłoś
fugunia Re: pa 23.09.04, 14:51 I ja też uciekam Dziękuje wszystkim za piękne historie, obiecuję też coś napisać Trzymajcie się ciepło Do jutra Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: agusik i agnes 23.09.04, 14:08 a tego to nie wiem, zrób w takiej kolejności w jakiej masz ochotę Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: agusik i agnes 23.09.04, 13:55 już wysyłam ja dziś mam taki dzień jak Ty wczoraj, mam ochotę położyć się na biurku i powiedzieć szefowi, ze ide do domu... Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: agusik i agnes 23.09.04, 14:05 idid napisała: > już wysyłam > ja dziś mam taki dzień jak Ty wczoraj, mam ochotę położyć się na biurku i > powiedzieć szefowi, ze ide do domu... > Oj, to ja mam tak codziennie..... Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: agusik i agnes 23.09.04, 14:10 abiela napisała: > Oj, to ja mam tak codziennie..... Ja w sumie też codziennie, ale dzisiaj jestem bliska realizacji a najchętniej bym powiedziała, że się zwalniam... Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: agusik i agnes 23.09.04, 14:16 idid napisała: > abiela napisała: > > > Oj, to ja mam tak codziennie..... > > Ja w sumie też codziennie, ale dzisiaj jestem bliska realizacji > > a najchętniej bym powiedziała, że się zwalniam... > Oj ja tez. Wyobraz sobie to spanie do poludnia......No dobra w ramach powortu do rzeczywistosci spojrze sobie na wlasna sygnaturke. A. Odpowiedz Link Zgłoś
idid dziwne rzeczy 23.09.04, 14:49 chociaż nie lubię pisać na takie tematy, ale może będziecie miały jakieś doświadczenia w tej kwestii dzisiaj mam 11dc, a cały czas mam jakies dziwne plamienia, co się dzieje? do gina idę dopiero za tydzień, ale i tak go o to pomęczę.. Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: dziwne rzeczy 23.09.04, 15:13 Diana, po moim termometrze chyba nikt mnie nie przebije A wracajac do tematu to ja ostatni raz mialam takie historie jak bralam tabletki. A moze Twoj organizm jeszcze sie nie uregulowal po odstawieniu? Choc sama slabo wierze w to, co pisze. Chyba ci nic nie poradze....zostaje odczekac do wizyty u gina.. Agusik tez Cie podziwiam, ja mam jedna "durna" w pracy, i unikam jej jak tylko moge. A. Odpowiedz Link Zgłoś
gabinia24 To ja !!! 23.09.04, 15:19 Już jestem.Dzisiaj cały ranek spędziłam w urzędach(kocham to).A jak wróciłam do domu to przepisywałam plany koleżance(jest nauczycielką) U nie bez zmian>@ nie ma.Coraz bardziej za to bolą mnie piersi,więc albo @s ię zbliża,albo jest ciąża.Jutro idę do mojej ginki i mam nadzieję ,że się w końcu coś wyjaśni. Poproszę o wszystkie historie poznania) Swoją będę pisać jutro bo będę sama w domku i będe miałą na to czas Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: To ja !!! 23.09.04, 15:29 Fajnie Gabi, ze sie pojawiasz. Bardzo jestem ciekawa co ginka jutro powie, pewnie zrobisz HCG) Nie wiem czy ci wysylalam moja historie?? A. Odpowiedz Link Zgłoś
gabinia24 Re: To ja !!! 23.09.04, 15:31 Właśnie ją przeczyatłam jednym tchem.Aż mam wypieki na policzkach )))))0 Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: To ja !!! 23.09.04, 15:35 gabinia24 napisała: > Właśnie ją przeczyatłam jednym tchem.Aż mam wypieki na policzkach )))))0 ))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: To ja !!! 23.09.04, 15:35 Gabi, dobrze, że @ nie przyszła) Czekam niecierpliwie na relację z jutrzejszej wizyty Idid, Abielka pocieszcie mnie Myślałam, że jestem wredna krowa... a tu proszę jeszcze mnie skomplementowano za cierpliwość)) Niestety unikac jej nie mogę, bo jest właściwie moim pracownikiem i własnie to mnie dobija... ciągłe tłumaczenia co i jak ma robić... Może jakoś to przeżyję))) Jak nie... to trudno... będziemy musiały się pożegnać. Powiem Wam jeszcze jedną ciekawostkę... Ona się wiecznie odchudza, w pracy nie je nic, przez całe 8 godzin, nawet jak dłużej zostaje... Nawet cukierkiem się nie poczęstuje... Pewnie dlatego chodzi taka nieprzytomna... Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: To ja !!! 23.09.04, 15:38 Agusik naprawde cie podziwiam. Ale fakt, jak jest taka tepa jak piszesz, to bedzie musiala pewnie zmienic orientacje zawodowa Hihi, ja sie tez odchudzam ale niczego sobie nie odmawiam Agusik nie napisalas jak tam Twoj brzuszek??? Duzy juz? A. Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: To ja !!! 23.09.04, 15:53 Abielko, pisałam)) Troszke rośnie. Już nawet w moich ostatnich spodniach musze rozpinać guzik Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: To ja !!! 23.09.04, 16:16 agusik25 napisała: > Abielko, pisałam)) > Troszke rośnie. Już nawet w moich ostatnich spodniach musze rozpinać guzik > Ojejciu to przeoczylam, sorki! Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: dziwne rzeczy 23.09.04, 16:11 A u mni na tabletkach to jak w zegarku, nawet godzinę przyjścia i odejścia @ mogłam przewidzieć. Teraz to już czwarty cykl po tabletach i pierwszy raz mam coś takiego. W sumie dokładniej to plamienia się pojawiły wczoraj (wcześniej już było OK) po przedwczorajszych szaleństwach sypialnianych, może trochę przesadziliśmy.... Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: dziwne rzeczy 23.09.04, 16:18 idid napisała: > A u mni na tabletkach to jak w zegarku, nawet godzinę przyjścia i odejścia @ > mogłam przewidzieć. Teraz to już czwarty cykl po tabletach i pierwszy raz mam > coś takiego. W sumie dokładniej to plamienia się pojawiły wczoraj (wcześniej > już było OK) po przedwczorajszych szaleństwach sypialnianych, może trochę > przesadziliśmy.... > O jak w zegarku tez mialam, zawsze pieknie w czwartek wieczorkiem Jakos nie chce mi sie wierzyc, ze to szalenstwa mogly miec na to wplyw...no sama nie wiem, raczej bym na hormony stawiala. A. Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: dziwne rzeczy 23.09.04, 16:20 Ja miałam kiedyś taką sytuację, że skończyła mi się @. Od rana nie miałam już żadnego krawawienia, a wieczorem po przytulanku znowu zaczęłam plamić. Jednak następnego dnia juz się to nie powtórzyło. Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: dziwne rzeczy 23.09.04, 16:18 Idid, Ty demonie seksu)))) Tak na powaznie, to może to mieć jakiś związek z seksem... Koniecznie umów się ze swoim lekarzem. Teraz już naprawdę zmykam Musiałam czekać aż ściągnie mi się uaktualnienie programu z internetu. Idid, z tego co pamiętam pracujesz w księgowości. Macie swój program czy też korzystacie z Symfonii (to chyba dość popularny program)? Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: dziwne rzeczy 23.09.04, 16:21 Demonem seksu tego forum jest Aggu, a ja z moim temperametem jej do pięt nie dorastam Pracujemy na Sun'ie. Ale na Symfonii tez pracowałam. Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: dziwne rzeczy 23.09.04, 16:30 Takiego plamenia zaraz po koncu @ i po igraszkach nie licze, bo mysle, ze to normalne, ze jakies tam resztki jeszcze sa. Ale u idid to juz chyba jednak pare dni od konca @? Odpowiedz Link Zgłoś
gabinia24 Re: dziwne rzeczy 23.09.04, 16:30 Ja już uciekam .Idę Uczyć się z Julką angielskiego i maglować piosenkę na festiwal)) Zostawiam wam 3000 posta)))))))) BUZIAKI Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: Pa pa 23.09.04, 16:34 Ide już naprawdę))) Nie mogę się od Was oderwać))))) Pa pa Odpowiedz Link Zgłoś
gabinia24 Re: dziwne rzeczy 23.09.04, 16:20 Idid może to faktycznie po nocnych szaleństwach Zbliżamy się do 3 tysiaczków.W sumie ti jest już prawie 8.000 postów (łącznie z cz.I forum) Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: aroska 23.09.04, 10:37 Ten fajny czerowny polarek jak na zdjeciach z wakacji? ja mam szary Chyba dam sobie spokoj z ta tempka, bo rano nie moge mierzyc, bo by moj M. umarl ze smiechu) Odpowiedz Link Zgłoś
aroska Re: aroska 23.09.04, 10:42 Abielka...he he...ja tam się nie kryłam...ale na razie przestałam mierzyć, bo mam dość... Tak..ten sam czerwony Właśnie przeczytałam Twoją historię...fajna...w sumie to trochę internetowa znajomość....masz w domu webmastera...a gdzie masz stronkę??))))))) Idi...ja też bym chciała)))) Gabi...a Ty kiedy idziesz do ginki...jutro??...bo bardzo mnie dziwi ta sytuacja...moja mniej, bo jeszcze mam w sumie czas... Odpowiedz Link Zgłoś
anna.pamula Re: aroska i idid 23.09.04, 10:50 Ja tez chce wasze historie ) Swoja tez spisze..jak zdaze Aniutek, historia z mierzenia.. boska, mowilam Ci ze jestes moja faworytka jesli chodzi o opowiadanie historii. Maila juz czytam Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: aroska i idid 23.09.04, 10:51 anna.pamula napisała: > Ja tez chce wasze historie ) Swoja tez spisze..jak zdaze Czekamy! > Aniutek, historia z mierzenia.. boska, mowilam Ci ze jestes moja faworytka > jesli chodzi o opowiadanie historii. Maila juz czytam Mowilas? Przeoczylam. Dziekuje <zawstydzona>! A. Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: aroska 23.09.04, 10:50 Arosko, ale moj M. to Pluton, mierzenie odpada No webmastera mam, on ma stronki, ktore sa jakims tam naszym dochodem ale wlsnej nie mamy. Ja mam jedna poswiecona mojemu hobby, ale prawie rok temu skonczylam sie nim zajmowac i stronke stoi nieaktualizowana. Wlasnie Gabi co u Ciebie??? Justi czekamy na Twoja historie, na forum o ktorym wpsominasz zaraz zajrze. A jesli chodzi o wyniki miesieczne, to skoro w sieprniu byly 2 to we wrzesniu powinny byc 3 sukcesy!!! Idid, swietna historia. Dopiero teraz widac jak rozne sa losy nas wszystkich! A te imperzki na studiach..........wrociloby sie... A. Odpowiedz Link Zgłoś
fugunia Re: Dzień Dobry i historia poznania :) 23.09.04, 10:38 Doszło i już czytam, nieźle to wszystko zakręcone )) Może też coś napiszę w wolnej chwili... Odpowiedz Link Zgłoś
justynafx Re: Dzień Dobry i historia poznania :) 23.09.04, 10:44 Ja też poproszę o historię. Swoją płodzę, więc jak zakończę powysyłam Dostałam od Abielki i Ejdz Abielko może zajrzyj na forum prywatne Naturalne Planowanie Rodziny. Tam o tempkach piszą dużo Arosko myślałam, że tobie się uda przerwać tą...przerwę Słuchajcie nawołuję Was do zaciążania, bo przecież wrzesień nie może zostać bez ciężarnej Maj Calla, czerwiec Agusik, lipiec Ejdz, sierpień ja i Bazyka, wrzesień ????? Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: Dzień Dobry i historia poznania :) 23.09.04, 10:46 Idid, przeczytałam) Fajne Rozumiem, że już nikt za wami nie chodzi i się nie dziwi)) Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: Dzień Dobry i historia poznania :) 23.09.04, 10:50 Nie, po tylu latach już przywykli Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: Kto planuje poczęcie VII-IX 2004 - PART 2 23.09.04, 14:56 Wróciłam z obiadku i już wcale nie mam ochoty pracować... Poza tym, może jestem straszną krową, ale wkurza mnie ta nowa pracownica... Było mi jej żal, że straciła pracę i zgodziłam się zeby do nas przyszła. Już kiedyś u nas pracowała... Szkoda gadać... Ale ile razy można powtarzac to samo, niech w końcu zacznie sama myśleć... Przepraszam, że Was tym zamęczam, ale wolę tutaj się wygadac niż przed Szefem. nie chcę żeby miała nieprzyjemności, może jeszcze się poprawi... Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: Kto planuje poczęcie VII-IX 2004 - PART 2 23.09.04, 15:02 > Przepraszam, że Was tym zamęczam, ale wolę tutaj się wygadac niż przed Szefem. > nie chcę żeby miała nieprzyjemności, może jeszcze się poprawi... Podziwiam Cię za taką cierpliwość....mnie by szlag trafił Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 historie 23.09.04, 17:46 Tak mnie dzisiaj nakręciłyśmy z tymi historiami poznania, że też napisałam swoją Już wysyłam Jeżeli ktoś nie dostanie a jest zainteresowany to proszę krzyczeć Ide sprzątać Odpowiedz Link Zgłoś
gabinia24 Re: historie 23.09.04, 22:14 Fajnie tak poczytać wasze historie)) Ja jutro zabieram się za pisanie swojej. Chyba załapałam się na 3 tyś.posta?! Czyli w sumie mamy 8 tyś postów !!! A ja nadal nie mam @ Jutro się mam nadzieję wyjaśni bo już mnie zaczyna stresować ta sytuacja. Obiecałam wam zdjęcia ,a nie mogę się doprosić brata ,żeby przyszdedł do mnie z aparatem .Poznał jakąś dziewczynę i codziennie z nią randkuje po pracy.)) W weekend jedzie do szkoły i nie ma czasu.Chyba będę musiała na niego ryknąć to w końcu przyjdzie)) Buziaki na dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: historie 23.09.04, 23:36 Agusik dziekuje bardzo za ciekawa historie! Super! Widze, ze raczej swiete nie bylsymy wszystkie Ja dzis po pracy wybralam sie na glowna ulice zakupowa Berlina Zach. - szlam pieszo, bo bylam dzis bez samochodu, ale to bliziutko. Idac uswiadomilam sobie, ze od wiosny tam nie bylam - bylam wrecz zaskoczona ile nowych sklepow, ile zmian. Weszlam do takiego jednego nowego, sprzedajacego rozne pierdolki: od pluszowych miskow, przez serca z napisem I love you po bizuterie, i pierwszy raz tak mocno i wyraznie poczulam, ze nie naleze juz do tej grupy ludzi, gdzie jakos tak podswiadomie sie dotad zaliczalam. Sklep byl pelen mlodziezy, rozbawionej, dyskutujacej - poczulam sie jakos tak obok nich, jakbym byla zupelnie z innej planety. POzniej, idac juz do metra, patrzylam na te pelne ulcie ludzi, na ten gwar, kolorwe sklepy i zastanawialm sie czy cos trace, ze z tego nie korzystam? Od czasu naszej przeprowadzki wogole nie bywam w centrum, nigdzie nei wychodze - czy ja cos trace??? Ale nie myslcie, ze mam zly humor, to takie moje przemyslenia, ktorymi sie z wami dziele. Jak nudze, to mowcie! W kazdym razie wieczorek az do teraz spedzilam w lozku na kuracji nogi, bo mi sie baaardzo nieciekawie dala we znaki. I wogole jakas taka zmeczona jestem.... Caluski dla was! Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Historia Agnes 24.09.04, 09:33 Jejku Agnes, niesamowita historia! Naprawdę jestem pod wrażeniem Twojej opowieści... Odpowiedz Link Zgłoś
idid No i dół :(( 24.09.04, 11:39 Podwyżki nie będzie. Właśnie mi szef powiedział, ze prezes się nie zgodził. I sam stwierdził, ze argumnety prezesa były debilne, łącznie z takim, że jak szef chce dac podwyżkę to musi kogos innego z działu zwolnić... no comments... Chce mi się płakać, a właściwie już to robię. Do tego pies z kulawą nogą na moje porozsyłane oferty pracy się nie odezwał...mam dość... Jak zajdę to od razu na zwolnienie idę, mam ich w d... Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: No i dół :(( 24.09.04, 11:47 Idid, nie przejmuj się)) Ja spłacam pożyczkę w firmie i dostaję marne grosze. Dodam, że mam pesję stałą i zmienną i podobno w tym miesiącu ma nie być zmiennej... Aż sie boję zobaczyć jaka kwota wejdzie na konto... A jak zajdziesz to tak jak piszesz - na L4 Ni przejmuj się, skoro oni się tobą nie przejmują) Uszy do góry!!! Odpowiedz Link Zgłoś
aroska :))) 24.09.04, 11:47 Abielko))...znam, znam i wszystko pamiętam))...dla mnie to były cudowne czasy))))))))))))))))))) Idi...nie płacz...szybko zachodź i miej ich w d... Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: :))) 24.09.04, 11:56 Arosko, piękna historia ja też pamiętam powódź... do nas też niestety dotarła... woda sięgała nam do okien... Idid, to dobra motywacja. Szybko zaciążaj i na L4. Będziesz miała święty spokój Mnie na całe szczęście Szef docenił przy wypłacie Sam zdaje sobie sprawę z tego, że mam teraz więcej obowiązków, bo koleżanka poszła na L4... a to nowa to jej nawet do pięt nie dorasta Poza tym nie powinnam się przeciez przemęczać... i nie może mnie denerwować, bo pójde na zwolnienie. Wtedy to dopiero będzie miał problem Odpowiedz Link Zgłoś
aroska Re: :))) 24.09.04, 11:59 he he...Agusik ...dobre podejście))))))) Co do powodzi to mi zalało piwnicę...moim rodzicom też (w Prudniku)...co było akurat ok, bo w końcu był pretekst, żeby ją opróżnić...he he Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: :))) 24.09.04, 12:06 Arosko dla mnie tez to byly swietne czasy, wlasnie sobie przypomnialam mojego chlopaka z wtedy, hihiih Idid, nie lam sie, to nie jest powod do wpadania w depresje!! Wykonaj tylko plan B, ten z L4 i juz! Ja mialam w mojej umowie o prace napisane, ze pensja wstepna bedzie renegocjowana po ukonczeniu 11 miesiecy pracy, i co, nikt nie negocjowal, moje prosby byly jak groch o sciane a podwyzki dostalam 0,8%, ktore bylo podobno wyrownaniem inflacji??! Potem jeszcze kilka miesiecy walczylam ale niestety nic nie wskoralam, a teraz ze wgledu na zmiane szefa, wogole przestalam sie dopytywac. Eh..... Co dzis z fugunia?? I myszka sie pare dni juz nie odzywa... O faoslce juz nie mowie! Odpowiedz Link Zgłoś
aroska Re: :))) 24.09.04, 12:30 Aha...jest i druga korzyść...to nie będzie Bliźniak..he he))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
justynafx Re: :))) 24.09.04, 12:36 Przeczytałam ))) Agusik ja identycznie czułam jak poznałam Robika, dojrzały i zabierał mnie w fajne miejsca chociaż do lasu mnie nie wywiózł Agnesp to musiało być przeznaczenie Arosko Wy jak papużki nierozłączki Poproszę o jeszcze Ciekawe jak tam Agguś, Karola i mamalina? )) Pewnie mają piękną pogodę i są nieświadome nadejścia jesieni A nas niedługo będzie depresja łapać...brak słońca, zimno, wietrznie...ech Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: :))) 24.09.04, 12:39 justynafx napisała: > Przeczytałam ))) > Agusik ja identycznie czułam jak poznałam Robika, dojrzały i zabierał mnie w > fajne miejsca chociaż do lasu mnie nie wywiózł A moj mnie wywiozl w pierwsza noc do lasu i nad jezioro! > Ciekawe jak tam Agguś, Karola i mamalina? )) Pewnie mają piękną pogodę i są > nieświadome nadejścia jesieni A nas niedługo będzie depresja łapać...brak > słońca, zimno, wietrznie...ech Tez sie zastanawiam))) A z ta depresja to kogo jak kogo)) Patrz sygnaturkaDDD Odpowiedz Link Zgłoś
justynafx Re: :))) 24.09.04, 12:44 abiela napisała: > > Tez sie zastanawiam))) A z ta depresja to kogo jak kogo)) Patrz > sygnaturkaDDD > > No tak Nie zauważyłam tej sygnaturki No to powiedzmy, ze w Twoim przypadku jest nieaktualna jesienna depresja ))) Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: :))) 24.09.04, 12:50 Aniu P, masz super męża!!!! A ty tutaj ze zdradą wyskakujesz)) Udobruchaj go dzisiaj w domku A mój M wczoraj (chyba, albo przedwczoraj???) powiedział, że już nie może! Ja oczywiście nie zrozumiałam czego nie może... No więc dopytuję, a on: że niedługo samochody będzie przestawiać)) Co w naszym wewnętrznym słowniku oznacza, że ma chcicę)) Tylko ostatnio strasznie szybko usypia... Ale chyba trzeba będzie coś pomyśleć w weekend, bo wykończę męża przez tą ciążę)) Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: :))) 24.09.04, 12:54 Ejdz, musisz coś koniecznie zaradzić) Ja, jak juz pisałam, na poczatku też nie miałam ochoty... Teraz mam ogromną, tylko M. ciągle nie ma( Wraca późno, jak już śpię( W weekend to chyba z łóżka nie wyjdziemy Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: :))) 24.09.04, 12:56 Agusik, a pamietasz od którego tygodnia wróciła ci ochota? Jeśli to nie tajemnica.... Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: :))) 24.09.04, 12:59 Jasne, że nie tajemnica Próbuję sobie przypomnieć... chyba ok.12, ale nie jestem pewna... W 9tc miałam I wizytę i wtedy jeszcze było kiepsko Odpowiedz Link Zgłoś
fugunia Cześć!!! 24.09.04, 13:03 Hej! Ja dopiero teraz, bo byłam zajęta trochę, a poza tym historię swoją pisałam i napisałam i powysyłałam. Dzięki za Wasze historie, super sie to czyta Najbardziej niesamowita jest oczywiście historia Agnes Moja jest taka bardziej zwyczajna, sorry za rozwlekłość, bo w zasadzie można było zawrzeć to w dwóch zdaniach, ale tak jakos duzo wyszło Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: Cześć!!! 24.09.04, 13:15 Fuguniu, przeczytałam Kolejna historia z happy endem Odpowiedz Link Zgłoś
justynafx Re: :))) 24.09.04, 12:59 Dobry temat poruszyłaś Ejdz. Ja Ci powiem, że u nas jest odwrotnie )) Od tej ciąży mnie się chce...to chyba kwestia hormonów )) ale się boję. Tyle się mówi, że te pierwsze 3 miesiące są najważniejsze...a ja już po nocach nie moge spać Do tego jeszcze oboje jesteśmy przeziębieni! AniuP czy hair designer to to samo co fryzjer? )) A na męża nie wyskakuj, bo się zrazi i znowu przez 5 lat nic nie kupi )) Ja też nie pamiętam, że by M coś bez okazyjnie zakupił dla mnie Ja dzisiaj M opierdzieliłam, że nic z okazji ciąży nie zorganizował...tzn. kwiatek, romantyczna kolacja czy coś w ten deseń...cholera to ja tu zachodzę i żadnej wdzięczności z jego strony ;P )))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: :))) 24.09.04, 13:02 Ejdz, tak to było koło 12, bo jak szłam na drugą wizytę (13tc) to bałam się, żeby mi pan doktor nie zabronił))))) Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: :))) 24.09.04, 13:05 Mnie dwóch lekarzy powiedziało, że nie ma przeciwwskazań)) Ale jakoś mam obawy, nie wiem czemu... No i te piersi, są tak wrażliwe, że mały dotyk, a sutki... No, co ja wam będę tłumaczyć) Chyba zaczynam mieć ochotę) Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: :))) 24.09.04, 13:07 Ejdz, właśnie te piersi są najlepsze) Na poczatku jak bolały to było kiepsko, ale teraz... BAJKA))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
aroska Re: :))) 24.09.04, 13:15 Fajnie macie))))))))))))))) Fugunia...przeczytałam Twoją...i banalna nie jest, bo nasza własna zawsze będzie wyjątkowa)))))))))...tez się bardzo długo znacie)) Odpowiedz Link Zgłoś
justynafx Re: :))) 24.09.04, 13:26 Fugunia ja nie dostałam Twojej historii. Poproszę na pocztę interiową Odpowiedz Link Zgłoś
justynafx Re: :))) 24.09.04, 13:41 Acha, Abielko mnie się tygodnie zmieniają w poniedziałki, a Bazylce w niedziele )) Możecie teraz pisać też na gazetowego maila, bo wpisałam go do Outlooka...właśnie mi ściąga 52 wiadomości od 10 minut Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: :))) 24.09.04, 13:57 Justi dziekuje za informacje dotyczce tyg. Postaram sie zapamietac, jakby co poprawiaj mnie Hihi, ja bede liczyc jak agusik od czwartku, jesli sie udalo) No i nie wiem, co mialam pisac, bo mi telefony watek urwaly... Odpowiedz Link Zgłoś
agnesp76 Re: :))) 24.09.04, 14:42 abiela napisała: > Hihi, ja bede liczyc jak agusik od czwartku, jesli sie udalo) Jak mi się uda też będę liczyć z Wami od czwartku ) Odpowiedz Link Zgłoś
white_calla fugunia 24.09.04, 13:38 wlasnie przeczytalam twoja historie. Jakbym siebie widziala tylko wy byliscie bardziej zdecydowani niz my)) Odpowiedz Link Zgłoś
fugunia Re: fugunia 24.09.04, 13:53 Dzięki wszystkim za przeczytanie mojego love story A ja nie mogę myśleć o niczym innym niż jutrzejszy teścik Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: fugunia 24.09.04, 14:00 Juz wiem co mialam pisac. Fuguniu dziekuje za historie, fajna bardzo. I tez nie taka prosta i nieskomplikowana. No i oczywiscze te wszytskie gorskie miejscowosci tez zaliczylam) No to, ktora jeszcze nie napisala???? Fuguniu a dasz znac sms-kiem po tesciku?? Bede sciskac kciuki i myslec o Tobie caly czas. I pamietaj Twoje slowa, testy z Rybnika zawsze wychodza! Odpowiedz Link Zgłoś
fugunia Re: fugunia 24.09.04, 14:10 abiela napisała: >> Fuguniu a dasz znac sms-kiem po tesciku?? Bede sciskac kciuki i myslec o Tobie > caly czas. I pamietaj Twoje slowa, testy z Rybnika zawsze wychodza! Pewnie, że dam znać. A test najprawdopodobniej kupię w Żorach, bo pojedziemy na zakupy do Auchan ))) Mam nadzieję, że te z Żor też wychodzą )) I dzięki za ściskanie kciuków Boję się, że za bardzo się napalam i mocno się rozczaruję Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: fugunia 24.09.04, 14:17 Oczywiście jutro ściskam kciuki) Abielko, jak już dostaniesz sms-ka to puść dalej wiadomość Bo ja nie mam neciku w domku, a do poniedziałku nie wytrzymam!!! Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: fugunia 24.09.04, 14:29 ejdz napisała: > Oczywiście jutro ściskam kciuki) > > Abielko, jak już dostaniesz sms-ka to puść dalej wiadomość Bo ja nie mam > neciku w domku, a do poniedziałku nie wytrzymam!!! Jasne, ze puszcze! Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: fugunia 24.09.04, 14:25 fugunia napisała: > zakupy do Auchan ))) Mam nadzieję, że te z Żor też wychodzą )) > I dzięki za ściskanie kciuków > Boję się, że za bardzo się napalam i mocno się rozczaruję > Do Zor pojedziesz!!!!!!!!!!!!!!!! Usciskaj Zory ode mnie) Ojej ale mnie za serce chwycilas. Pewnie, ze testy z Zor wychodza, i to jak! Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: :))))) 24.09.04, 14:32 Dzisiaj mój ukochany wujek - właściwie to mówimy sobie po imieniu, bo razem pracujemy i to on załatwił mi ta pracę - przywiózł mi sokowirówkę i juz zrobiłam zakupy jak wracaliśmy z obiadku, więc wieczorkiem będę próbowała jakiś pysznych, odżywczych soczków bez chemii)) Odpowiedz Link Zgłoś
justynafx Re: fugunia 24.09.04, 14:15 Fuguniu historia bardzo wzruszająca Ja nigdy nigdzie nie jeździłam, bo tato mnie nie puszczał ((((( Więc dla mnie wspólny wyjazd ze znajomymi to jak bajka Całe szczęście, że mnie Robko zawsze pozwalał mi wychodzić z koleżankami na imprezy troche nadrobiłam. I obiecałam sobie, że ja nigdy nie będę do przesady nad opiekuńczym rodzicem. Ja bardzo dużo straciłam przez to, że byłam tak krótko trzymana...chociaż Robko sie cieszy z tego Wszystkie wasze historie mam zapisane na dysku Swoją historię bardzo skróciłam, bo pierwsza wersja kończyła się w połowie 4 strony Odpowiedz Link Zgłoś
aroska pa... 24.09.04, 14:19 Dziewczynki..to pa, bo juz idę...ale sobie dziś poczytałyśmy...he he))))))...musimy chyba wymyślać inne tematy na takie opowieści... Buziaki...a pogoda łóżkowa...he he Do poniedziałku..paaaaaaaaaaaaaaaaaaaa A. Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: pa... 24.09.04, 14:27 Aroska, pa pa Fugunia, piękna historia Ach te wspólne wyjazdy My na piewrszych wspólnych wakacjach bylismy w Zakopanem Przez to chyba mam taki sentyment do tego miasta Jutro będę mocno trzymać kciuki Musi sie udać, bo nam statystyki spadają Idid, mam nadzieję, że wykopujesz się z dołka Odpowiedz Link Zgłoś
justynafx Fugunia i Ejdz 24.09.04, 14:30 Ja oczywiście też niecierpliwie czekam na sms'owe DOBRE wieści fuguniu )) No już tym razem musi być to! A w Żorach na pewno testy są zawsze pozytywne Ach, znowu emocje DD Uciekam, bo musze psa wysikać Do tego obiecałam sobie, że w końcu wezmę się za ogarnięcie mieszkania, no i UGOTUJĘ COŚ Ale oczywiście na forum bedę na bieżąco Ejdz, miałam się ciebie zapytać jak tam remont dużego pokoju? Bo pamiętam po zdjęciach, że był w trakcie robót. Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: Fugunia i Ejdz 24.09.04, 14:46 Justi, już pisałam dawno temu, że remont się skończył I nawet doskonale pamiętam kiedy!!! 20 sierpnia w dniu robienia testu Piękny dzień!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: Fugunia i Ejdz 24.09.04, 14:56 Dziewczyny, w takim razie czekam żebyśmy mogły razem liczyc od czwartków)) Odpowiedz Link Zgłoś
justynafx Ejdz 24.09.04, 14:56 Ejdz musisz mi wybaczyć, ale urlopowałam się wtedy A ze względu na ilość przeczytanych postów na raz musiało mi to umknąć Kiedy dostanę zdjęcia? Bo baaaaaaaaaardzo jestem ciekawa jak wygląda efekt końcowy Efekt pół końcowy już mi się bardzo podobał Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: pa pa 24.09.04, 15:54 Zmykam do domku)) Miłego weekendu Pa pa))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
justynafx Re: Ejdz 24.09.04, 15:55 ejdz napisała: > Justi, nie mam zdjęć efektu końcowego)) Ale jak będą to koniecznie prześlij )) Odpowiedz Link Zgłoś
gabinia24 :())) 24.09.04, 16:41 Powysyłałam wam moją historię.Jak coś nie tak to dajcie znać.Bo przez prędkość mojego netu zawsze mam problemy z wysyłaniem Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: :())) 24.09.04, 16:51 Oj, gabi Te włosy, ten błysk w oku) Piękne czasy, co?? Najważniejsze, że trudne chwile już minęły Odpowiedz Link Zgłoś
gabinia24 Re: :())) 24.09.04, 16:57 Oj tak teraz moze być tylko lepiej.Fajnie jest tak powspominać,aż się sama do siebie usmiecham. Bo tak naprawdę to każda z nas ma swoją niepowtarzalną historie Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: :())) 24.09.04, 17:00 Niezależnie kiedy by to nie było, każda pamięta ten moment poznania i początek związku) Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: Jeszcze 24.09.04, 17:59 zaraz wychodzę, trzmam kciuki za testy, jeszcze raz dziękuję za Wasze historie i pozdrowię od Was morze Pa Odpowiedz Link Zgłoś
gabinia24 Re: Jeszcze 24.09.04, 19:48 No i zastał mnie piątek wieczór( Zaczyna sie weekend i pusto tu będzie (( Oby do poniedziałku))) Odpowiedz Link Zgłoś
fugunia Re: Fugunia i Ejdz 24.09.04, 14:58 Będę się pomału zbierać, dziękuję za trzymanie kciuków Abielko pozdrowię Żory, jeśli pojadę A jutro puszczę sms, ale tylko z dobrą wiadomością, bo jak nie wyjdzie to nawet sms nie będzie mi się chciało pisać. Tak więc, jak nie będzie wiadomości to znaczy, że nie będę musiała zmieniać sygnaturki Papapa Miłego weekendu Odpowiedz Link Zgłoś
justynafx Dzień Dobry :) 24.09.04, 12:10 Historii jeszcze nie czytałam, przyznaję się bez bicia Obiecuję to nadrobić Didi nie ma co się niepotrzebnie denerwować na tych bydlaków Odpuść sobie, bo tylko niepotrzebnie nerwy tracisz! Zachodź w ciąże i odrazu uciekaj na zwolnienie Abielko ty mnie przerażasz z tym póxnym chodzeniem spać Ja też nocny marek jestem, no ale ty się teraz tak nie przemęczaj! Gabiniu, brak @ to może być nie pęknięty pęcherzyk graafa, a z tego co wiem to jest coś tam z hormonami...arosko ty może coś wiesz na ten temat Zabieram się za czytanie Waszych historii Odpowiedz Link Zgłoś
aroska Re: Dzień Dobry :) 24.09.04, 12:17 No coś tam wiem...ale to trzeba zrobić USG wewnętrzne, porobić badania hormonów itp...Myślę, że ta lekarka za tydzień dobrze Gabi pokieruje)))))) A wiecie co...w sumie jest jedna korzyść, że w tej chwili nie jestem w ciąży...wezmę sobie ostatnią dawkę szczepionki na WZWB, zaszczepię się na grypę i...zafarbuję dziś włosy...he he...zawsze to coś)))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: Dzień Dobry :) 24.09.04, 12:28 Też mam taki plan. Za tydzień idę na trzecią dawkę sczepionki, a jutro idę w końcu do mojej fryzjerki w Trójmieście, która miała stanowczo za długa przerwę z uwagi na macierzyństwo (z punktu widzenia moich włosów oczywiście). Odpowiedz Link Zgłoś
anna.pamula Re: Dzień Dobry :) 24.09.04, 12:31 Pytanie 1 - A co to jest podwyzka????? Ja pracuje 4 lata i nie mialam podwyzki. Powiem tylko ze pracowalam dla 4 , teraz dla 2 spolek. Nie znam tego slowa. Ostatnio zazartowalam ze ejsli kampania outdoorowa przyniesie podniesienie slupkow w badaniach to moze jakas podwyzka. Marzenie scietej glowy. Slupki spadly. Od 2 lat w Wawie outdoor nie przynosi efektu, ale nikt tego nie zmienia. Boli mnie glowa. Wczoraj bylam u hair designera. Wygladam jak kobieta kaktus jestem drapiezna i ostra. Ale chyba o to mi chodzilo. dzis zadzwonil moj maz, z ktorym ostatnio jakos nie dogadywalam sie najlepiej, z pytaniem czy jestem w biurze i czy mozemy sie zobaczyc za 15 min bo ma mi cos waznego do powiedzenia. Moglam. To wazne brzmialo: kocham Cie, i dostalam prezent- pioro o ktorym marzylam. A wiecie jak zareagowalam? Zapytalam go czy mnie zdradzil i to jest prezent z poczucia winy. Podla jestem, wiem . Ale nigy tego nie robil, przez 5 cholernych lat tego nie robil! Wariuje, naprawde wariuje. Przeprosilam go pozniej, ale zaskoczyl mnie na maxa. W wolnej chwili napisze Wam nasza historie.. Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: Dzień Dobry :) 24.09.04, 12:37 AniuP - wspaniale, cudowne. Ciesz sie tym, co masz!! Urzadz mezusiowi mily wieczor) A przede wszytskim napisz nam jak OBJAWY??? Idid, ty tu nie marudz, bo wlasnie plan B jest w produkcji i prosze mi dzis w weekend ladnie sie rozgrzac do decydujacego ataku. Arosko, wcale nie wariujesz a jak tak myslisz to przeczytaj moja historie z termometrem W tajemnicy ci powiem, ze nie moglam sie powstrzymac i wczoraj tez zmierzylamDDDDD A zaraz ide wypelnic zoladke czyms fajnym A. Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: Dzień Dobry :) 24.09.04, 12:33 justynafx napisała: > Abielko ty mnie przerażasz z tym póxnym chodzeniem spać Ja też nocny marek > jestem, no ale ty się teraz tak nie przemęczaj! TERAZ????P Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: Dzień Dobry :) 24.09.04, 12:37 AniuP, ale mnie rozbawiłaś))))) Faktycznie, to troszke podejrzane))))))))) Też bym się dziwiła na Twoim miejscu Arosko, bardzo dobrze myślisz. Jest mnóstwo rzeczy, które możesz robić jeśli nie jesteś w ciąży Nie ma się co dołować... bardzo mi się podoba Twoje podejście Odpowiedz Link Zgłoś
white_calla Dzień Dobry :) 24.09.04, 12:38 Dostalam historie od Agnes (pod wrazeniem duzym jestem, scenariusz doslownie) i agusika (w wielu punktach podobnie bylo, studniowka, kolezanka, ktora wszystko wziela w swoje rece...). Historie fantastyczne, wzruszajace, cudowne. Dziekuje bardzo. Odpowiedz Link Zgłoś
justynafx Re: Dzień Dobry :) 24.09.04, 12:39 abiela napisała: > justynafx napisała: > > > Abielko ty mnie przerażasz z tym póxnym chodzeniem spać Ja też nocny m > arek > > jestem, no ale ty się teraz tak nie przemęczaj! > > TERAZ????P > No przecie ty po staraniach!!! A sama wiem na własnym przykładzie, że nie zna się dnia, ani godziny...zaciążenia oczywiście )) Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: wiesci 25.09.04, 17:29 Dziewczyny dostalam wiesci ze Stanow od mamlinki, maja sie dobrze i wyobrazcie sobie dzis sie bawia na tym samym weselu, co aggu i jej Rudy!!! Niesamowite, prawda????? Odpowiedz Link Zgłoś
gabinia24 Re: wiesci 25.09.04, 20:18 Abielko to niesamowite !!! Jaki ten świat mały )) He he żeby się spotkać to musiały aż do Stanów jechać )))))) U mnie bez zmian .@ brak. Odpowiedz Link Zgłoś
gabinia24 Re: wiesci 25.09.04, 20:20 Abielko czy fugunia się odezwała? Miała dziś robić teścik. Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: wiesci 25.09.04, 20:55 Gabi fugunia zrobila tescik i niestety 1 kreska(( ale @ nie ma! Odpowiedz Link Zgłoś
abiela ejdz! 26.09.04, 20:57 Ejdziku, oswiadczam, ze wlasnie wylaczam kompa i ide z ksiazka do lozka, ale nie bede dlugo czytac! Do jutra!! Odpowiedz Link Zgłoś
gabinia24 Re: ejdz! 26.09.04, 21:20 Dziewczynki dziękuę bardzo za życzenia. Abielka jesteś niesamowita!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
myszka777 100 lat dla naszej Gabi 26.09.04, 22:12 Wszystkiego Naj... Naj...Naj...lepszego Spełnienia wszystkich marzeń, zwłaszcza TEGO szczególnego Odpowiedz Link Zgłoś
myszka777 mały jest ten świat 26.09.04, 22:27 to naprawdę niesamowite, tyle tysięcy kilometrów i takie spotkanie!!! ciekawe jak się poznały i jakie miały wtedy miny, ja nie mogę - chciałabym to zobaczyć)) Abielko wiesz coś wiecej - jestem strasznie ciekawa, nie mogę już doczekać się bezpośrednich relacji aggu i mamaliny!!!! Dziewczyny nie będę oryginalna - ale powiem raz jeszcze - jesteście niesamowicie płodne - nie było mnie od południa w środę, a dziś spędziłam prawie trzy godziny żeby wszystko przeczytać, oczywiście nie pamięam co komu chciałam napisać, bo tyle tematów było poruszanych. Miałam nadzieję, że po powrocie z delegacji będę mogła pogratulować kolejnychh dwóch kreseczek, na coż, brak @ to też dobre wieści Przypomniałam sobie - przesyłałyście swoje historie poznania, ale ja dostałam tylko od abielki i od white calla, czyżby reszta o mnie zapomniała Odpowiedz Link Zgłoś
aroska hej;))))) 27.09.04, 08:25 Hej Dziewczynki))))))) Najchętniej to bym teraz wróciła do łóżeczka, no ale cóż... Gabi....spóźnione, ale najlepsze życzonka...oczywiście przed wszystkim jak najszybciej dwóch kreseczek)))))))))...przeczytałam też Twoją historię...fajna))))...a co do kryzysu to chyba każa para kiedyś go przeżywa...niestety...szczególnie jak się jest ze sobą tak długo... Myszka...wysłałam Ci moją historię))))))) Ale z tą Aggu i Mamalinką to niezłe))))))))))))))))))))) Buziaki dla Wszystkich))))) Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: hej;))))) 27.09.04, 08:56 Melduję, że już jestem w ten zimny, ponury poniedziałkowy poranek A teraz trochę nadrobię czytanie Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: hej;))))) 27.09.04, 09:05 No widzę, że się dzieje)) Spotkanie w Stanch, niesamowite!!! Pewnie nam opowiedzą jak było Gabiniu, wszystkiego co najlepsze, dużo uśmiechu, dużo życzliwych ludzi wokół siebie i spełnienia najbliższego marzenia) Abielko, widzę postępy) AniuP, trzymam kciuki, daj znać co i jak Myszko, zaraz wyślę moją historię... Odpowiedz Link Zgłoś
anna.pamula hmm 27.09.04, 09:17 Dziewczeta.... zrobilam test...SA DWIE KRESKIIIIIIIIIIII Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: hmm 27.09.04, 09:19 Aniu, wielkie gratulacje!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Sama robiłaś teścik?? Mąż już wie??? Opisz nam wrażenia) Odpowiedz Link Zgłoś
idid GRATULACJE!!!!! 27.09.04, 09:34 ANIU - wielkie gartulacje!!!! I po co było krakac wzcesniej Bóg Ci zrobił na przekór ) Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: GRATULACJE!!!!! 27.09.04, 09:38 AniuP, ogromniaste GRATULACJE!!!!!!!!!!!! Super)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
anna.pamula Re: GRATULACJE!!!!! 27.09.04, 09:52 O matko.. dziewczeta dziekuje, jestem w szoku. łapki mi sie trzesa, i za bardzo nie wiem co sie dzieje. A co do faktow. Wczoraj powinnam dostac @, ale ze bylam u rodzicow w Kilecach to stwierdzilam ze mam podpaski wiec jakby cos to nie bedzie dramatu. Wczoraj wieczorem, po powrocie do domu zdjemujac bielizne nie moglam sie dotknac sutek, a jak pamietacie pare dni temu mialam dosc duza ilosc bialego plynu. I dzis jadac do pracy kupilam test z nastawieniem ze bedzie 1 kreska, I patrze a tu 2!!!! Zadzwonilam do Pawla, zapytalam co robi, on ze bierze kaske z bankomatu, a ja na to : kochanie jestem w ciazy.... cisza...i slysze ze moj maz szlocha..O kurcze ale jazda. Zobaczymy co bedzie w domku wieczorem. Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Serce mnie boli... 27.09.04, 10:00 i mam dreszcze na plecach!!! AniuP, ja sie wykoncze. No, po prostu GRATULUJE, strasznie gratuluje. Wiesz, jak ci zyczylam tych 2 kreseczek!! No normalnie nie moge. Dziewczyny ja zawalu kiedys dostane. W soboe tak czekalam na wiesci fuguni, ze spalam z komorka kolo lozka i cale rano podswiaodmie czekalam na jej sms-a, tak ze mi sie ten sms - z dokladna kompletnie odjechana trescia przysnil. No nie moge! Myszko, mamalinka mi napisala, ze we wtorek nam szczegolowo opisze jak aggu spotkala. Myszko, napisz mi KONIECZNIE czy masz jakies objawy? No i robimy test razem 2 pazdziernika???? Gabiniu, ciesze sie, ze udalo mi sie byc pierwsza, teraz masz trudny orzech do zgryzienia, zeby mnie przebic))) A jak swietowalas??? Lece zmieniac liste!!! A. (spalam prawie 10 godzin!!!) Odpowiedz Link Zgłoś
agnesp76 Zadanie bojowe dla abielki 27.09.04, 09:38 ABIELKO - musisz wprowadzić poważne zmiany w naszej liście Aha, powysyłałam Wam poprawioną listę (pomyliłam się w jednym nicku) Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: historie 27.09.04, 09:42 Myszko, przepraszam, że zapomniałam Ci wysłać... Miałam wtedy problemy z pocztowym serwerem i ciagle wszystko mi się zawieszało... pogubiłam sie komu wysłałam a komu nie... Chyba zapomniałam jeszcze o AniP... Mimo, że nie krzyczy to też wysyłam) Odpowiedz Link Zgłoś
agnesp76 Re: mały jest ten świat 27.09.04, 08:57 Przyłączam sie do zyczeń dla Gabi - wszystkiego najlepsiejszego i niespodzianki w brzuszku) myszka777 napisała: > Przypomniałam sobie - przesyłałyście swoje historie poznania, ale ja dostałam > tylko od abielki i od white calla, czyżby reszta o mnie zapomniała myszko - ja też Tobie wysłałam na skrzynkę csplc.com. Jeśli nie dostałaś, to wyślę jeszcze raz. Odpowiedz Link Zgłoś
anna.pamula Re: mały jest ten świat 27.09.04, 09:01 czesc Kochane, gabi duuzo buziakow i dwoch kresek zmieniajacych sie w cudna dzidzie ) ja niestety od piatku nie mam pradu w domu i jestem odcieta od swiata. Ale dzis juz ok, jestem z Wami i ide robic test ciazowy bo to juz 26dc i w zasadzie wczoraj powinna byc @. Caluje Odpowiedz Link Zgłoś
anna.pamula Re: Kto planuje poczęcie VII-IX 2004 - PART 2 27.09.04, 10:00 a teraz testuje nowy paseczek Odpowiedz Link Zgłoś
abiela AniaP +ejdz, calla, agusik, justi 27.09.04, 10:03 Chyba sobie wpisalas zle daty) No i napisz mi jaki przewidywany termin porodu??????????? Jesuuuuuuuuuu, nie moge doslownie, przezywam caly czas. Aha, i dziewczyny zaciozone, blagam napiszcie mi jakie mialyscie objawy i czy wogole jakies???????? Ciekawe co u bazylki??? Odpowiedz Link Zgłoś
anna.pamula Re: AniaP +ejdz, calla, agusik, justi 27.09.04, 10:15 Aniutek, ja mialam objawy ktorych nie interpretowalam jako objawow: nadwrazliwe (okrutnie) sutki, i tak jak ci wspominalam spora ilosc mlecznego plynu jakis tydzien temu. I nic wiecej. Odpowiedz Link Zgłoś
mycha79 Wielki powrót:))) 27.09.04, 13:42 No to jestem, wreszcie na stałe. Jeszcze nie zdąrzylam przeczytac wszystkiego tylko przelecialam po ostatnich postach i: 1. Gabi wszystkiego najlepszego z okazji urodzin, zyczenia spoźnione ale szczere az do bólu. 2. Aniu p. gratuluje ci baaaardzooo serdecznie, a poniewaz nie mialysmy jeszcze okazji sie poznac to witam sie z toba))) i prosze o fluidki. 3. To faktycznie niesamowite z tym spotkaniem na weselu hihihihi U mnie bez zmian, mam 10 dc czyli owu tuz tuz a ja daleko od meza bo w wawie a on w domu w gdyni. EEEch. Zycie jest bardzo ciezkie( Odpowiedz Link Zgłoś
mycha79 Re: Wielki powrót:))) 27.09.04, 13:49 No przeciez ja tak w ogole to jestem z wawy a w gdyni mieszkam od roku) Przyjechalam do rodzicow i zalatwic pare spraw. Odpowiedz Link Zgłoś
mycha79 Ja tez chce taki wykres jak ty masz Dianka:) 27.09.04, 13:51 Skad go zdobyc?? Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: Ja tez chce taki wykres jak ty masz Dianka:) 27.09.04, 13:57 Musisz wejść na stronę lilypie.com, potem wybrać Trying To Concieve, a potem wybrać odpowiednie opcje, tzn. pierszy dzień cyklu, jego długość, no i obrazki. A potem przekleić z pierwszej tabelki (po wciśnięciu View Changes) skrót do sygnaturki w gazecie. Jakby coś to pomożemy Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: Wielki powrót:))) 27.09.04, 13:53 A faktycznie, przypomniało mi się... A długo ta rozłąka będzie trwała? Skoro 10dc to chyba zdążysz... Odpowiedz Link Zgłoś
idid Spotkanie warszawskie 27.09.04, 14:01 Dziewczyny z Wa-wki, a moze korzystając z okazji, ze jest tu Mycha byśmy się spotkały??? Mycha i reszta - co Wy na to??? Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: Spotkanie warszawskie 27.09.04, 14:05 Ja jestem ZA, tylko gdzie i kiedy?? Jaki rejon wam najardziej odpowiada?? Dla przypomnienia - mieszkam na Mokotowie (blisko SGH). Może macie jakieś propozycje? Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: Spotkanie warszawskie 27.09.04, 14:06 Ja jeszcze nie znam tak dobrze W-wy... Więc nie wiem co zaproponować Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: Spotkanie warszawskie 27.09.04, 14:09 Ja to moze nie będę proponowała gdzie mi pasuje, bo mieszkam zupełnie gdzie indziej niż Wy wszystkie, ale mogłybyśmy się umówić w okolicach centrum, to każda miały by po środku. Ania P. coś mówiła o fajnej knajpce, ale nie pamietam gdzie to było. Jakby co, to kończę pracę o 17, a Wy? Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: Spotkanie warszawskie 27.09.04, 14:15 Ja też o 17 Rozumiem, że dobrze byłoby się spotkać do czwartku Więc niech się wypowie cała reszta Odpowiedz Link Zgłoś
anna.pamula Re: Spotkanie warszawskie 27.09.04, 14:19 Co do spotkania, to ja chetnie, bardzo chetnie, nawet jutro - dzis mam wywiadowke u Michala. Ja pracuje na Czerskiej , w sensie Mokotow, ale jestem mobilna, wiec moge podjechac wszedzie, zabrac ktoras itp. A co do knajpki to mowilam o 2 - jedna to na Mysliwieckiej, naprzeciwko radia, a druga na starówce. Ja osobiscie lubie ta na Mysliwieckiej, bo tam mozna spokojnie pogadac. Odpowiedz Link Zgłoś
mycha79 Re: Spotkanie warszawskie 27.09.04, 14:23 No to Aniu prosze o szczegoly tej knajpki na mysliwieckiej. Gdzie dokladnie i jak sie nazywa?? Odpowiedz Link Zgłoś
anna.pamula Re: Spotkanie warszawskie 27.09.04, 14:26 Knajpka nazywa sie "Return" i to jest przy kortach Legii. Od mysliwieckiej, przy Agrykoli jest uliczka Kusocinskiego. I tam trzeba w nia wejsc jakies 30 m i po lewo jest REturn. Jesli potwierdzimy na jutro, to ja zarezerwuje stoliki. Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Spotkanie 27.09.04, 14:29 No tak Lodz ani Trojmiasto mi nie pasuja( Podaje wszystkie mozlwie posaujace opcje: Warszawa, bo mam samolot bezposredni Poznan, bo pociagiem blisko Szczecin, Frankfurt, bo dojade w miare szybko Slask, bo wtedy bym do rodziny skoczyla Krakow, bo niebawem bede miala bezposredni samolot. Reszta oznacza dojazd rzedu 10-15 godzin lub bajonskie sumy za samolot (LOT kocham was) A. Odpowiedz Link Zgłoś
mycha79 Re: Spotkanie 27.09.04, 14:34 No to chyba zostaje Warszawa Chociaz pewnie ktos zaraz zaproponuje szczecin)))) Odpowiedz Link Zgłoś
anna.pamula Spotkanie 27.09.04, 14:37 No to oglaszam liste na spotkanie w Return, jutro 28.09.2004 o 17.30 - 18.00 Ania P. Odpowiedz Link Zgłoś
mamalina Re: Spotkanie 27.09.04, 23:55 Jak jutro spotkanie, to moze zdaze dojechac: pisze do Was z lotniska JFK w New Yorku, to bym od razu Wam opowieedziala, jak to goraco Was Aggu pozdrawia. Ja tez pozdrawiam szybko, bo musze leciec )))))) Mamalina podstepne zwierze Odpowiedz Link Zgłoś
aroska :))))))))) 28.09.04, 08:06 Hej Dziewczynki)))))))) Przede wszystkim witam Mychę))))))))))...i gratulacje dla AniP....sorki, ale wczoraj nie miałam nastroju.... Buuuuuuuuuuu...wiedziałam, że tak będzie ze spotkaniem...większość Warszawianek i oczywiście spotkanie też tam....ja nie wiem...czy zawsze ta Warszawka musi przeważać!!!...)) Buziaki mimo chmur za oknem))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
aroska Re: :))))))))) 28.09.04, 08:28 Coś na lepszy humorek Paryż. W barze siedzi młody mężczyzna i dziewczyna. > > - Koleżanka się spieszy? - zagaduje mężczyzna. > > - Nie, koleżanka się nie spieszy - przekornie odpowiada > dziewczyna. > > - Koleżanka napije się kawy? > > - Tak, napiję się kawy... > > - Koleżanka wolna? > > - Nie, mężatka... > > - Mężatka? A koleżnka może zadzwonić do domu i powiedzieć, że > została > > zgwałcona w barze? > > - Tak, koleżanka może zadzwonić do domu i powiedzieć, że ją > zgwałcili 10 > > razy. > > - 10 razy???!!! > > - Kolega się spieszy? Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: :))))))))) 28.09.04, 09:03 Cześć dziewczynki)) Coś mi dzisiaj forum opornie chodzi... Mam nadzieję, że to chwilowe Mamalino, wracaj do nas!!!! Abielko, widzę duże postępy Tak, trzymać!!! Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: :))))))))) 28.09.04, 09:31 Dzień Dobry) Arosko, widzę, że humorek dzisiaj lepszy Bardzo dobrze))))) Mamalina, wracaj szybko, bo jestem ciekawa relacji z wesela i spotkania z Aggu))) A tak w ogóle to już by mogła nasza Agguś wrócić Abielko, bardzo ładnie Tak trzymać Gabi, mam nadzieję, że ten suwaczek to już na stałe Odpowiedz Link Zgłoś
anna.pamula Spotkanie w czwartek ;) 28.09.04, 09:37 Czesc dziewczeta, najpierw potwierdze, ze czwartek jest OK. A potem witam wszystkie formeki, przyszle foremki czyli wszytskie ) Ejdz, jaka TY sliczna jestes!!!! Inaczej sobie ciebie wyobrazalam, a Ty taka delikatna, drobna. Super. Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: zgłaszam reklamacje:((( 28.09.04, 09:48 Mycha, ja zaraz Ci wyślę moją historię. Nie chciałam bez pytania zapychać Twojej skrzynki)) Jeżeli chciałabyś zdjęcia to daj znać, bo wysyłałyśmy sobie pocztą Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: witam 28.09.04, 09:57 No tak poszlam spac wczesnie, spalam podnad 9 godzin, obudzilam sie duuuzo za wczesnie, zasnelam ponownie i zaspalam!!! Do tego ubralam jakies spodnie, ktore ostatni raz mialam ubrane na wiosne i potwierdzily sie moje przypuszczenia i podstepnym sabotazu mojego ciala, polegajacym na prztyciu tak z cichca, latem. No i jestem zla. Juz nie bede sie opychac zadnymi prince polo(( Objawow nadal zadnych Myszka jak u Ciebie? Mycha zaraz ci historie wysle. Odpowiedz Link Zgłoś
myszka777 Re: witam 28.09.04, 10:12 ja tez sie przyłącze do tych wychwalających urodę koleżanek foremek, AniaP nie przesadza Abielko, je dziś też zaspałam, nikt i nic nie mogło mnie zlec z łóżka, dodam tylko, że ja z tych co to mają nad ranem melodię do spania, zato wieczorem to i kijem do łóżka nie zapędzisz) wstałam o ósmej a na dziewiątą do pracy - nie było sznas, nie zdążyłam. Co do objawów u mnie też żadnych... Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: witam 28.09.04, 10:34 myszka777 napisała: zaspałam, nikt i nic nie mogło mnie zlec z łóżka, dodam > tylko, że ja z tych co to mają nad ranem melodię do spania, zato wieczorem to i > > kijem do łóżka nie zapędzisz) Mam dokladnie tak samo! > Co do objawów u mnie też żadnych... Hmm, ciagniemy leb w leb Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: Spotkanie w czwartek ;) 28.09.04, 10:00 AniuP, nie przesadzaj!!! Chyba nie widziałaś zdjęć pozostałych foremek) Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: Spotkanie w czwartek ;) 28.09.04, 10:03 Ejdz, AniaP wcale nie przesadza)) Zgadzam się z Nią w 100%) Ciężarówki, jak samopoczucie? Przeszkadza Wam to określenie? Dla mnie jest zabawne Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: :))))))))) 28.09.04, 09:35 Ja ze swojej strony mogę tez spotkanie w Trójmieście zaplanować A gdybym miała samochód to i w Łodzi, a co... Odpowiedz Link Zgłoś
mycha79 Re: Spotkanie warszawskie 27.09.04, 14:30 No to ja potwierdzam, proponuje 17.30 albo 18. tylko nie wiem ile nas bedzie?? Odpowiedz Link Zgłoś
justynafx Re: Spotkanie warszawskie 27.09.04, 14:36 Żądam zdjęć z waszego wypadu do knajpy w imieniu dziewczyn "nie- warszawianych" DD Mycha może być Trójmiasto ))) Ale Warszawka i tak pewnie wygra przetarg, bo tu najwięcej foremek Oczywiście jeśli kiedyś zorganizujemy wspólne spotkanie piesze się na nie jako pierwsza, bo już mówiłam M ze być może będzie musiał posłużyć jako szofer i zawieźć mnie do stolicy Ja co prawda zmotoryzowana, ale do Wawy za nic w świecie nie wjadę. Warszawiacy to szaleni kierowcy!!!! ;P Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: Spotkanie warszawskie 27.09.04, 14:37 W ogóle nie wiem gdzie jest to "Return", więc jeśli to wybierzecie to ja jakąś mapę poproszę Odpowiedz Link Zgłoś
anna.pamula Re: Spotkanie warszawskie 27.09.04, 14:41 Ejdz, kochana, a gdzie Ty pracujesz? Bo moze ja podjade pod Ciebie i Cie zgarne? Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: Spotkanie warszawskie 27.09.04, 14:42 Kochana, ja pracuję na Magazynowej (niedaleko telewizji). Odpowiedz Link Zgłoś
anna.pamula Re: Spotkanie warszawskie 27.09.04, 14:45 Ejdz, to niedaleko mnie, moge podjechac. Jaki problem ) Odpowiedz Link Zgłoś
mycha79 Re: Spotkanie warszawskie 27.09.04, 14:47 No to ile nas jest na razie, ja, ejdz, ania i kto jescze?? Acha i kto ma cyfrówke?? To porobimy fotki! Odpowiedz Link Zgłoś
anna.pamula Re: Spotkanie warszawskie 27.09.04, 14:51 ja mam cyfrowke, wezme, zrobie zdjecia. IDID? a Ty Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: Spotkanie warszawskie 27.09.04, 14:54 dopiero co z jedzonka wróciłam i nie mogłam wczesniej "zaprotestować", ale jak nie będzie można kiedy indziej niż jutro to stanę na głowie i choc na chwilę przyjdę... Odpowiedz Link Zgłoś
mycha79 Re: Spotkanie warszawskie 27.09.04, 14:55 No to co robimy?? Ja w środe nie wiem bo umawiam sie na srode ze znajomymi ale jeszcze nic konkretnego nie ustalilismy. Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: Spotkanie warszawskie 27.09.04, 14:58 Dziewczyny, ja mogę w każdy dzień Na razie nie mam planów Może określcie jakie terminy wam pasują i coś ustalimy... Odpowiedz Link Zgłoś
mycha79 Pytanko!! 27.09.04, 15:00 Czy ktoras z was nie pracuje moze w urzedzie skarbowym albo w zusie?? Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: Pytanko!! 27.09.04, 15:03 Chyba nie...A masz jakies pytanie? Moze coś będziemy wiedzieć... Odpowiedz Link Zgłoś
anna.pamula Re: Pytanko!! 27.09.04, 15:05 Dla mnie moze byc sroda. Im nas wiecej tym weselej. Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: Pytanko!! 27.09.04, 15:11 W środę mycha się umawia ze znajomymi, czyli zostaje wtorek albo czawrtek, ale we wtorek idid nie bardzo może... Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: Spotkanie warszawskie 27.09.04, 15:02 Mi środa i czwartek. O 17 kończę, a pracuję w samym centrum, także dojadę i postaram się nie zgubić Odpowiedz Link Zgłoś
idid Ja mam cyfrówkę, ale nie jutro pleasssseee.. 27.09.04, 14:52 bo mam pożegnanie kolegi z pracy, sroda i czwartek moga być do woli... Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Zdjecia 27.09.04, 14:52 Dolaczam sie do prosby Justi o zdjecia ze spotkania! Odpowiedz Link Zgłoś
justynafx Re: Spotkanie warszawskie 27.09.04, 14:21 Ślęczę nad ofertą do gazety (( i nic mi nie idzie pisanie. Mam zupełną pustkę W poprzedniej pracy pisałam tony ofert, a teraz...ech... Jak to warszawianki się umawiają? A co z resztą!!!!???? Słuchajcie kiedyś trzeba koniecznie spotkać się w pełnym składzie Może w Łodzi - w końcu centrum Polski PPP Tylko Abielkę trzeba ściągnąć )) Jakiś hotelik wynająć dla wszystkich na weekend i zabawić się foremkowo Trzeba by zdążyć przed pierwszym rozwiązaniem Ach, pomarzyć można Odpowiedz Link Zgłoś
mycha79 Re: Spotkanie warszawskie 27.09.04, 14:25 Hihi jak to w łodzi ja proponuje trojmiasto) I na spacer po plazy mozna pojsc a ja 5 osob u siebie zmieszcze Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: Spotkanie warszawskie 27.09.04, 14:16 Idę jeść - a Wy tymczasem się umawiajcie. Odpowiedz Link Zgłoś
mycha79 Re: Spotkanie warszawskie 27.09.04, 14:20 No dobra ja sie dostosuje, najlepiej byloby po 17 bo wszystkim pasuje i w centrum ja moge wlasciwie w kazdy dzien. I niech nas bedzie jak najwiecej)) Odpowiedz Link Zgłoś
justynafx Re: Wielki powrót:))) 27.09.04, 13:52 Gabi w dalszym ciągu trzymam kciuki za dwie kreski ))) Mysza witajjjjj!!!! DD Nareszcie do nas dotarłaś Z AniąP rozmawiałyśmy o metodzie na dzidzie Jakiś czas temu napisałam, żeby celowała na 14dni przez spodziewaną @ i całkowicie zastosowała się do tej metody Więc dziewczyny do roboty ))) Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: Wielki powrót:))) 27.09.04, 13:54 Witaj mycha))) Fajnie, że w końcu wróciłaś Odpowiedz Link Zgłoś
mycha79 Re: Wielki powrót:))) 27.09.04, 13:57 Ejdz???? To ty jestes w ciazy??? Czemu ja nic o tym nie wiem Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: Wielki powrót:))) 27.09.04, 14:01 Oj, mycha - pewnie sporo jeszcze nie wiesz)) Abielka, codziennie robi aktualną listę - kto, co i jak Nie tylko ja jestem zaciążona Przy okazji wysyłam fluidki*********************** Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: Do didi!! 27.09.04, 15:14 A to dobrze, gdyby mi GG w pracy nie wyłaczyli... Ono jest lepsze do szybkiego porozumiewania się niż forum... A tak tylko w domu mi zostało. Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: spotkanie 27.09.04, 15:25 Buuuuuuuuuuuu((((((((((( A ja nie jestem z Warszawy i nie mogę(((((((( Będę płakać... A tak serio to jak będziecie organizować jakieś ogólne spotkanie z noclegiem to ja oczywiście też się piszę Z listy Abielki najbardziej pasuje mi Poznań, bo blisko Justi, Łódź też może być, bo też mam blisko i jeszcze Wrocław Właściwie do wszystkich tych trzech miejsc mam ok.100km Chociaż nawet jak będzie dalej to też przyjadę Lubię Trójmiasto Natomiast wstyd się przyznać, że ... w Warszawie nigdy nie byłam... Tylko żebym nie była na "ostatnich nogach" Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: spotkanie 27.09.04, 15:30 Agusik, skoro już się jednak przyznałaś, to obawiam się, że tym bardziej powinnaś przyjechać do W-wy))) Jak widzisz, umawianie na razie średnio nam wychodzi, także jeszcze nie masz czego żałować A jeśli dojdzie co do czego, to będą zdjęcia) Odpowiedz Link Zgłoś
myszka777 Re: spotkanie 27.09.04, 15:33 hej ja też chętnie by się z Wami spotkała, ale wtorek i środa odpadają (jade do Wrocławia), także u mnie w gre wchodzi tylko czwartek Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: Spotkanie - no i jak?? 27.09.04, 15:36 Ja też się napaliłam, a umawianie idzie nam trochę po górę Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: Spotkanie - no i jak?? 27.09.04, 15:38 Z tego co piszecie, to chyba czwartek Wam/ nam najbardziej odpowiada Co Wy na to??????????????? Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: Spotkanie - no i jak?? 27.09.04, 15:40 Spisałam sobie te z nas, ktore mogłyby być: ja, ejdzik, ania, bazylka, mycha, myszka, lilianka. Na razie wychodzi nam najbardziej pasujący - czwartek. Czy komuś nie pasuje?? Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: spotkanie 27.09.04, 15:28 I z tego wszystkiego zapomniałam... Mycha witaj)))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: Do didi!! 27.09.04, 15:44 Madziowy'> to jest niepotrzebne mycha79 napisała: > No zobaczymy czy mi sie udało?? Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: Do didi!! 27.09.04, 15:55 Już prawie 16))) Zaraz idę do domku)) Buziaki, do jutra PS: Zdjęcia ze spotkania muszą być pamiętajcie Odpowiedz Link Zgłoś
mycha79 Mam suwak!!!! 27.09.04, 16:08 Udało sie, dzieki justynka za cierpliwosc. Jestes kochana!! Odpowiedz Link Zgłoś
mycha79 Spotkanie!! Ostatecznie!! 27.09.04, 16:13 Czwartek 17.30 - 18.00. Kto moze przynosi cyfrówke. Return przy mysliwieckiej i kussocinskiego. Ania P. rezerwuje stolik tylko nie wiem na ile osob?? Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: Spotkanie!! Ostatecznie!! 27.09.04, 16:19 Z dotychczasowych chętnych wyszło mi 5 osob, ale trzebaby jakoś bazylkę i liliankę powiadomić, jak będą mogły to niech przyjdą. Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: Spotkanie!! Ostatecznie!! 27.09.04, 16:22 idid napisała: > Z dotychczasowych chętnych wyszło mi 5 osob, ale trzebaby jakoś bazylkę i > liliankę powiadomić, jak będą mogły to niech przyjdą. > Idid, ja mam wrazenie, ze lilianka pewnie nie przyjdzie, bo od dawna sie nie odzywa ani u nas ani wogole na forum....Hmmmm Odpowiedz Link Zgłoś
justynafx Re: Spotkanie!! Ostatecznie!! 27.09.04, 16:32 Bazylka na zwolnieniu, wiec nie wiem Moge do niej sms'a wysłać? Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: Spotkanie!! Ostatecznie!! 27.09.04, 16:36 może poczekajmy az się spotknie ukonstytuuje spotkanie, bo nam Ania uciekła... Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: Spotkanie!! Ostatecznie!! 27.09.04, 16:47 AniaP poszła na wywiadówkę Ja jestem za czwartkiem!!! Bo wszystkim pasuje Odpowiedz Link Zgłoś
justynafx Re: Spotkanie!! Ostatecznie!! 27.09.04, 16:48 Jak już coś będziecie wiedziały to do lilianki też możecie wysłać sms'a. Może coś się stało ważnego i nie ma dostępu do internetu? Ja uciekam na chate Umieram z głodu Czyżby mi apetyt wracał? Jestem przerażona!!! Z braku apetytu doszło mi 2kg to co teraz będzie Papapa Odpowiedz Link Zgłoś
myszka777 Re: do jutra!!! 27.09.04, 17:07 ja też zmykam może wieczorkiem jeszcze zajrzę, ejdz smacznego i miłej drzemki Odpowiedz Link Zgłoś
justynafx Re: Mam suwak!!!! 27.09.04, 16:13 Madzik masz cudowny suwaczek Jestem z Ciebie dumna DD Pa Agusik Ja też odliczam minuty do wyjścia do domu Czeka tam na mnie pyszny obiadek Strogonoff - mmmmniam. Mama mi zrobiła )) Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: Mam suwak!!!! 27.09.04, 16:18 Ja tez odliczam, bo jakos dziwny sie czuje, boli mnie glowa u dolu i wogole jakos dziwnie. A u mnie obiadek to ja dopiero zrobie i plnauje zaaksperymentowac z kurczakiem w zupie cebulowej z piekarnika Apropos spotkania - to nie pisalam, ale to chyba oczywiste, ze zapraszam na spotkanie do Berlina!!!!!!!!!!!!!!!!!! Ciekawe czy ktos sie skusi?????? Myszko777 wyslalam ci maila na gazete. Odpowiedz Link Zgłoś
myszka777 Re: Mam suwak!!!! 27.09.04, 17:04 abiela napisała: > Myszko777 wyslalam ci maila na gazete. Abielko odpisałam, tylko nie wiem czy dojdzie do Ciebie, bo w równocześnie z naciśnięciem "wyśli" pojawił sie jakiś dziny komunikat (nie zdążyłam go przeczytać) a teraz nie ma maila w skrzynce wysłane(( i już sama nie wiem co robić daj zanć jesli mim wszystko go otrzymasz Odpowiedz Link Zgłoś
abiela myszka777 27.09.04, 17:16 Maila dostalam, dzieki! Odpisze wieczorkiem, bo za chwile juz do domku uciekam! Odpowiedz Link Zgłoś
mycha79 Fajnie byc z wami znowu:) 27.09.04, 18:00 Jakos tak mi fajnie i lekko jak was mam. Powaznie. Od razu caly dzien chodze usmiechnieta, chociaz te urzedy nasze polskie wywoluja u mnie biala goraczke, a akurat mam troche spraw do zalatwienia.Ale co tam dam rade. A jesli chodzi o przyjazd do berlina to sie nie zdziw anulka jak ktoregos dnia zadzwonie ze przyjezdzam. Odpowiedz Link Zgłoś
gabinia24 Re: Fajnie byc z wami znowu:) 27.09.04, 18:35 Mycha fajnie cię znowu "słyszeć"na forum )) A ja się miałąm wybrać do miasta,ale po obiedzie tak mi się sennie zrobiło,że poszłam spać a do starostwa pójdę jutro. Bo ja tak często mam ,że podczas obiadu robie się senna.Zawsze tłumacze to tym ,że mam przy obiedzie nudne towarzystwo)) Fotki ze spotkania koniecznie muszą być!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
gabinia24 Re: Fajnie byc z wami znowu:) 27.09.04, 18:52 Tak sobie pomarzyłam i zrobiłam sobie nowy suwaczek... Odpowiedz Link Zgłoś
abiela ejdz! 27.09.04, 20:57 Ejdziku ide sobie zrobic herbatke z cytrynka, bo mnie cos gardlo boli i do lozka) Odpowiedz Link Zgłoś
mycha79 Zgłaszam reklamacje:(( 27.09.04, 22:33 Chcialam zauwazyc ze dostalam historie poznania i milosci tylko od aguni (ejdz). Czy wysylalyscie sobie te historie czy mam szperac po forum?? Odpowiedz Link Zgłoś
myszka777 brawo Abielko 27.09.04, 23:07 za wcześniejsze kończenie wieczoru, tak trzymaj, bo za kilka miesięcy bedziesz już tylko marzyć żeby położyć się wcześniej i przespać całą noc Odpowiedz Link Zgłoś