Kto planuje poczęcie VII-IX 2004 - PART 2

    • agusik25 pracujecie??? 28.09.04, 10:26
      Ja tradycyjnie nie mam ochotysmile))
      Właśnie zjadłam porządne śniadanko, bo jak wstałam to tylko posiliłam się małą
      przekąską... no i musialam odpiąc guzik w spodniachsmile Po raz pierwszy
      zastosowałam sztuczkę z gumką recepturkąsmile))) I jest mi o wiele wygodniejsmile
      Pomyśleć, że niedawno spodnie miały jeszcze mały zapas w pasiesmile))
      Za tydzień kolejna wizyta u lekarza. Jestem bardzo ciekawa czy waga w końcu
      ruszysmile)) Brzuszk rosnie więc chyba musismile
      Ejdz, a Ty kiedy idziesz? Ostatnio byłyśmy "razem".
      Justi, AniaP, Calla kiedy się wybieracie do gina?
      • mycha79 Co tu tak cichutko dzisiaj?? 28.09.04, 11:08
        Oj ale cisza w eterze. Dzien dobry dziewczynki!! Życzę wszystkim milego dniasmile
        • agusik25 Re: Co tu tak cichutko dzisiaj?? 28.09.04, 11:13
          No właśniesmile Co tak cicho? smile
          • ejdz Re: Co tu tak cichutko dzisiaj?? 28.09.04, 11:14
            No właśnie nie wiem czemu cicho...

            Ja napisałam co u mnie (nawet się wyżaliłam), a co z resztą??
            • agusik25 Re: Co tu tak cichutko dzisiaj?? 28.09.04, 11:29
              Ja też piszesmile))
              Użalam się znowu na moje spodniesmile Głupkowato wyglądam z ta gumkąsmile)) Na
              szczęście nikt inny tego nie widzismile

              Ja mam ostatnio całkiem dużo energii, więc w domku porządeksmile Nareszciesmile
              Wczoraj nawet pokusiłam się na nie lada wyczyn i zrobiłam sałatkę jarzynowąsmile
              Ale miałam krojeniasmile Mężuś rano jadł i zachwalałsmile))) Wie co ma mówićsmile
              Wczoraj np. jak wstawał ja kończyłam się szykowac do pracy... jak zwykle
              biegałam po całym domu, bo byłam już spóźniona a On: kochanie, pięknie dzisiaj
              wyglądaszsmile przytulił, ucałowałsmile od razu mi było lepiejsmile)) I po to właśnie są
              potrzebni mężczyźnismile)))))
              • idid Re: Co tu tak cichutko dzisiaj?? 28.09.04, 11:34
                A ja listę płac rozgryzam i ksieguję, a poza tym kombinuję, bo wymyśliłam, ze
                otwieram własną działalność i czytam w międzyczasie co, jak i gdzie...

                A co do spotkania, to rozumiem, ze już jesteśmy umówione na bank? Ja mam w
                czwartek spotkanie wspólnoty mieszkaniowej, więc jezeli spotkanie będzie to
                wysyłam M., a jak nie to idę sama....
                Dajcie znać....
              • aroska Re: Co tu tak cichutko dzisiaj?? 28.09.04, 11:35
                smile)))))))))))...i tak ma być Agusikwink))))))))
                Mój ostatnio też jest bardzo milutki...szczególnie wczoraj...jak widział jaki
                mam humor...dobrze, że Go mam...wink))))))))))))
              • anna.pamula Re: Co tu tak cichutko dzisiaj?? 28.09.04, 11:35
                Czesc, ja siedze cicho bo mam zapieprz, szef nie wie ze mam fasolke w brzusiu,
                wiec daje mi mase pracy wink). Do gina ide jutro ok 10. Dam znac co i jak. Chodz
                dzis sie zdenerwowalam; mam abonament w Medicoverze, i moge wykonac prawie
                kazde badanie na ich koszt. Wczoraj zadzwonilam i poprosilam o skierowanie na
                badania HCG, mialo byc gotowe na dzis. Wiec jade rano, ale cos mnie tknelo i
                zadzwonilam czy ono fizycznie na mnie czeka, na co laska na recepcji mowi - nic
                nie ma! A ja - a czemu nikt mnie o tym nie poinformowal??? po jaka cholere ja
                jade teraz?? Ona nie wie. Zazadalam polaczenia z lekarka, ale jej nie bylo.
                czekam teraz na telefon od mojej gin. jesli sie okaze ze to ona nie chciala z
                jakis powodow wypisac to OK, ale jesli nie dostala zlecenia z infolinii to
                zrobie kurcze awanture. Buuu. Prywatna opieka crying
                • agusik25 Re: Co tu tak cichutko dzisiaj?? 28.09.04, 11:39
                  Aniu, przynajmniej nie musisz płacic za badaniasmile To zawsze jakis plussmile
                  Tylko się denerwuj, bo wiesz, że nie możeszsmile)
                  Twój syn wie, że jesteś w ciąży?
                  • ejdz Re: Co tu tak cichutko dzisiaj?? 28.09.04, 11:44
                    AniuP, nie możesz się denerwowaćsmile)

                    Idid, ty się zajmujesz płacami???
                    • ejdz Re: Co tu tak cichutko dzisiaj?? 28.09.04, 11:47
                      A czwartek dla mnie aktualnysmile
                      AniuP, podjedziesz po mnie? Jak reakcja męża?
                      • anna.pamula Re: Co tu tak cichutko dzisiaj?? 28.09.04, 11:54
                        Sluchajcie, wieczor minal spokojnie, bo ja bylam umowiona z pzyjaciolka, a moj
                        maz mial trening. Ale spotkalismy sie ok 17,30, po wywiadowce, Pawel przjechal
                        z kwiatami, i wogole slodko. Chodzi wciaz i sie pyta jak sie czuje. Rozwalil
                        mnie propozycja obiadow weganskich, bo to takie zdrowe, zapominajac totalnie ze
                        ja nie jadam straczkowych. Caly czas mam takie skurcze,bole jak na @. Wiec
                        smiejemy sie ze maly tygrys sie rozpycha. I Pawel pyta, jak duza jest fasolka
                        itp. I wczoraj pocalowal moj brzusioooo !!!! I dzis rano tez, mowiac dzien
                        dobry Kosma. A propos Kosmy, to juz mowie o co chodzi. Wczoraj byly imieniny
                        Kosmy, i mnie sie to imie podoba, ale niespecjalnie chce dac dziecku tak na
                        imie, a w niedziele jak bylismy u mojego brata, to Pawel na moja prosbe rzucal
                        moneta kto ma pic alkohol. Ja wybralam orzelka. On reszke - wyszlo na niego. I
                        wczoraj jak mowieze moze Kosma, to Pawel na to : ma na imie Kosma , ksywa
                        Orzelek wink) Rozwalil mnie wink Jest git. Zaraz wysle zdjecie, na razie jedno,
                        reszte z domku. Spotkanie czawrtkowe potwierdzam. Ejdz, oczywiscie ze po Ciebie
                        podjade. CZy ty wspolpracujesz z HP?

                        tygryskowy yagoolarek
                        Ania
                        gg 3560825
                    • idid Re: Co tu tak cichutko dzisiaj?? 28.09.04, 11:56
                      Nie, ja je tylko ksieguję. Obliczaniem się nie zajmuję. To broszka kadr u nas.
                      • justynafx Witam... 28.09.04, 12:17
                        Mam drobne problemy zdrowotne i bardzo się tym martwię...sądzę, że bakteria
                        wróciła...ech...jestem załamana. Do tego dzisiaj od rana brzuch mnie pobolewa
                        jak na @. To pewnie z tych nerwów. Dzwoniłam do ginki i przepisałam i jakieś
                        leki "dowcipne". Bardzo się boję...czy wszystko OK., a najbliższy termin u gina
                        to 4.10.
                        Oczywiście powysyłam Wam wszystko z czym zalegam (historie, zdjęcia)...może
                        dzisiaj będę miała serce usiąść do kompa w domku...
                        AniuP tak się cieszę, że radość zagościła w Twoim serduszku smile
                        No i czekam z niecierpliwością na relacje z USA od mamaliny i agguś (wracajcie
                        jak najszybciejsmile))
                        Mam nadzieje, że Karola zaciążyła, a nie może nam o tym powiedzieć bo nie ma
                        roamingu smile
                      • abiela Re: Co tu tak cichutko dzisiaj?? 28.09.04, 12:17
                        Ania, super sie twoj M. zachowal. A Kosma to superowe imiewink
                  • anna.pamula Re: Co tu tak cichutko dzisiaj?? 28.09.04, 11:47
                    Agu, zgadza sie. To jest plus. Moj syn wie. Powiedzialam mu wczoraj, a moj syn
                    westchnal, zrobil dramtyczna mine i rzekl: Uff ale mi fundujesz emocje!!!
                    • agusik25 Re: Co tu tak cichutko dzisiaj?? 28.09.04, 11:51
                      anna.pamula napisała:

                      > Moj syn wie. Powiedzialam mu wczoraj, a moj syn
                      > westchnal, zrobil dramtyczna mine i rzekl: Uff ale mi fundujesz emocje!!!

                      Byłam bardzo ciekawa jak zareagowałsmile W końcu to już prawie dorosły facet... o
                      ile można mówić o dorosłości wśród mężczyznsmile)
                      • agnesp76 Re: Co tu tak cichutko dzisiaj?? 28.09.04, 11:54
                        agusik25 napisała:

                        > o ile można mówić o dorosłości wśród mężczyznsmile)

                        ano właśnie.
                • abiela Re: Co tu tak cichutko dzisiaj?? 28.09.04, 11:44
                  Aniu a napisz jak minal wieczor u jaka byla reakcja M.???
                  • mycha79 Moja historia 28.09.04, 12:19
                    Dziewczyny wyslalam wam moja historie, jest strasznie dluga, wiec sie nie
                    pogniewam jak nie przeczytaciesmile)
                    • aroska Re: Moja historia 28.09.04, 12:29
                      Madziu...SUPER!!..jeśli wiesz co chcę powiedzieć...wink))))))))))))))
                      • aroska Justi... 28.09.04, 12:31
                        ...a Ty się nie martw...wszystko musi być dobrze...słuchaj lekarza i lecz się,
                        a będzie ok...w ciąży podobno często się łapie jakieś infekcje, których nie
                        można zaniedbać, a wtedy to nic groźnegowink))))))) Buziaki!!
                        • agusik25 Re: Justi... 28.09.04, 12:53
                          Justi, kochana naszasmile Nie denerwuj się. Na pewno wszystko będzie dobrze.
                          Aroska ma rację, w ciąży często łapie się różne infekcje. Nie wolno tylko tego
                          zaniedbać. Gin Ci poradzi co i jak, i będzie ok
                          Czytałam, że bardzo ważny jest posiew z szyjki. Robi się go chyba koło 20tc.
                          • ejdz Re: Justi... 28.09.04, 13:00
                            Ja już tradycyjnie usypiam o tej godziniesad
                            Trochę męczące........
                          • myszka777 mycha 28.09.04, 13:07
                            nie tylko nicki mamy podobne, nasze historie też, swoja opiszę w weekend wtedy
                            sie przekonacie
                            Justi - tylko spokojnie, słuchaj ginki i nie denerwuj się

                            a mnie właśnie zaczął pobolweać brzuch, tak jak na @sad(((((
                            • agusik25 Re: mycha 28.09.04, 13:09
                              Myszko, Ty mi tu z takimi sygnałami nie wyskakuj! W ciąży też ma się podobne
                              odczuciasmile
                              • ejdz Re: mycha 28.09.04, 13:13
                                Agusik, coś nie tak masz z tym suwaczkiem...
                                Masz 15tc i 4dzień, a ja 9tc i 5dzień - tylko, że u mnie tygodnie się zmieniają
                                w piątki, a tobie w czwartki, więc nie rozumiem (???).
                                • agusik25 Re: suwaczek 28.09.04, 13:26
                                  Ejdz, ja tygodnie liczę według OM i dlatego Abielka na liście zmienia mi
                                  inaczej niż suwak.
                                  Natomiast w suwaczku podaje się datę porodu. Mam trzy daty koło siebie, więc
                                  podałam środkową 18.03. Dni do tego terminu odlicza mi dobrzesmile Jeszcze 171smile
                                  • ejdz Re: suwaczek 28.09.04, 13:30
                                    No to już wszystko wiemsmile)
                            • abiela Re: mycha i myszka 28.09.04, 13:33
                              Mycha niesamowita historia!!
                              Myszko mnie tak brzuch juz drugi dzien pobolewa, ale go ignoruje...i niedobrze
                              mi wkolko.....
                              • idid Re: mycha i myszka 28.09.04, 13:39
                                no to ładnie Abielko, trzymam kciuki, bo objawy masz klasyczne smile
                                • abiela Re: mycha i myszka 28.09.04, 13:41
                                  idid napisała:

                                  > no to ładnie Abielko, trzymam kciuki, bo objawy masz klasyczne smile
                                  >
                                  tylko nie wiem, czy sobie nie wmawiam??
                                  Ale musze sie wam przyznac, ze przedtem podchodzilam do sprawy ciazy z ogromnym
                                  strachem to teraz coraz bardziej nabieram pewnosci, ze to odpowiedni moment i
                                  ze wszystko bedzie ok.
                                  • agusik25 Re: mycha i myszka 28.09.04, 13:45
                                    Abielko, bardzo dobre podejściesmile
                                    • ejdz Re: mycha i myszka 28.09.04, 13:47
                                      Abielko, widzę, że się ostatnio zmieniaszsmile
                                      Całkiem pozytywne myślenie o ciąży i tak trzymać!!!
                                      • abiela Re: mycha i myszka 28.09.04, 13:50
                                        ejdz napisała:

                                        > Abielko, widzę, że się ostatnio zmieniaszsmile
                                        > Całkiem pozytywne myślenie o ciąży i tak trzymać!!!

                                        Tylko, ze dodatkowo sie jeszcze niecierpliwa zrobilam...
                                        • myszka777 Re: mycha i myszka 28.09.04, 13:59
                                          Abielko, to pozytywne muślenie o ciązy super, i chyba Twój Pluton też inaczej o
                                          tym myśli?

                                          cały czas boli mnie brzuszeksad((
                                          • abiela Re: mycha i myszka 28.09.04, 14:05
                                            myszka777 napisała:

                                            > Abielko, to pozytywne muślenie o ciązy super, i chyba Twój Pluton też inaczej
                                            o
                                            >
                                            > tym myśli?

                                            No on chyba tak samo, tylko bardziej zaczal sie ujawniac. Ale wczoraj znow z
                                            niego wyszedl Pluton - ale olalam...
                                            >
                                            > cały czas boli mnie brzuszeksad((

                                            Mnie przestal ale jest mi niedobrze i czuje sie pelna...nie wiem czy to ´przez
                                            te spodnie???

                                            Myszko jak my do tej soboty wytrzymamy???
                                            • myszka777 Re: mycha i myszka 28.09.04, 14:12
                                              abiela napisała:
                                              > Myszko jak my do tej soboty wytrzymamy???

                                              coś czuję, że ja do soboty nie wytrzymam sad((
                                              • abiela Myszka! 28.09.04, 14:21
                                                myszka777 napisała:

                                                > abiela napisała:
                                                > > Myszko jak my do tej soboty wytrzymamy???
                                                >
                                                > coś czuję, że ja do soboty nie wytrzymam sad((

                                                ja sie zawzielam, please trzymaj ze mna, bo jak ty nie wytrzymasz to ja chyba
                                                tez nie....
                                            • agusik25 Myszka i Abielka 28.09.04, 14:13
                                              No własniesmile Jak Wy wytrzymacie tak długo? Możecie zrobić teścik szybciej? smile)
                                              • anna.pamula Re: Myszka i Abielka 28.09.04, 14:16
                                                Abielko, ktory to dzien? ja cie nie poganiam, bo jak widac po mnie nie oplaca
                                                sie robic wczesniej testu, ale moze juz jest ten moment?
                                                • abiela Re: Myszka i Abielka 28.09.04, 14:25
                                                  anna.pamula napisała:

                                                  > Abielko, ktory to dzien? ja cie nie poganiam, bo jak widac po mnie nie oplaca
                                                  > sie robic wczesniej testu, ale moze juz jest ten moment?

                                                  27dc, ostatnie cykle mialy po 31 dnisad((
                                                • abiela Plan 28.09.04, 14:26
                                                  Dzis wieczorem mamy zebranie wlascicieli domkow z naszego kompleksu, wiec jakos
                                                  zleci. W srode ide na fitness i moze cos ugotuje, tez zleci. Co z czwartkiem i
                                                  piatkiem????
                                                  • agusik25 Re: Plan 28.09.04, 14:30
                                                    Plan jest niezłysmile Przynajmniej do środysmile

                                                    Ja ostatni cykl przed zaciążeniem miałam 36 dniowy albo nawet dłuższy, a test
                                                    robiłam w następnym cyklu w 31 dniu i wyszedłsmile) I to jaksmile))
                                                  • abiela Re: Plan 28.09.04, 14:33
                                                    Agusik powtarrzam NIE KUS, bo ja test mam w domu w lazience!!!
                                                • justynafx Re: Myszka i Abielka 28.09.04, 14:30
                                                  Musicie wytrzymać smile Będziemy Was wspierały w cierpliwości wink do tego są
                                                  jeszcze dwa wolne miejsca na czerwiec wink
                                                  AniuP czemu już Cię na zwolnienie wysyłają?! Mam nadzieje, że wszystko dobrze.
                                                  A mnie się spać nie chce jakoś, ale i pracować też nie wink
                                                  Przez te stresy cały czas boli mnie brzuch sad((
                                                • myszka777 Re: Myszka i Abielka 28.09.04, 14:34
                                                  Agusik
                                                  ja pisłam zę nie wytrzymam i nie przesuwanie testów miałam na myślisad(
                                                  daty nie zmieniam, chyba że data sama się zmieni na "za miesiąc"
                                                  • anna.pamula Re: Myszka i Abielka 28.09.04, 14:37
                                                    Justys, wszytsko sie okaze jutro na wizycie, jaki poziom Hcg, jak poziom
                                                    progesteronu. Pamietacie, ja mam niski poziom progesteronu i juz lykam luteine
                                                    zeby nic sie nie stalo.
                                                  • abiela Re: Myszka i Abielka 28.09.04, 14:38
                                                    Agusik ja od odstawienia tabletek mialam takie cykle: 28, 31, 31
                                                    Pierwsza @ byla 6.VI
                                                    Ale i tak mi to nic nie daje, tak sobie w ramach terapii zastepczej
                                                    przeanalizowalamwink
                                                  • agusik25 Re: Myszka i Abielka 28.09.04, 14:42
                                                    Abielko, ja wszystkie miałam powyżej 30dnismile)) Niektóre to nawet strasznie
                                                    długaśne... Pamiętam jeszcze, że kiedyś razem z Mychą dyskutowałyśmy o tych
                                                    naszych długich cyklachsmile
                                                    Dobra, już nie kuszęsmile)) Idę pozrywac sobie trochę winogronkasmile))

                                                    Jak ja bym chciała żebyśmy wszystkie były zaciążonesmile))))))
                                              • abiela Re: Myszka i Abielka 28.09.04, 14:23
                                                agusik25 napisała:

                                                > No własniesmile Jak Wy wytrzymacie tak długo? Możecie zrobić teścik szybciej? smile)
                                                >

                                                Agusik NIE KUS!!!big_grin
                                          • anna.pamula Re: mycha i myszka 28.09.04, 14:13
                                            Hej dziewczeta, wlasnie wrocilam od Wampirow wink Znaczy oddalam krew i gadalam z
                                            moja gin. Zapowiedziala mi ze prawdopodobnie wysle mnie od jutra na zwolnienie.
                                            Zreszta chetnie pojde, bo przed wyjsciem musialm bardzo prosic mojego szefa o
                                            zgode na wyjscie dzis i jutro. Kurcze, nikt juz nie pamieta jak pracowalam po
                                            16-17 h na dobe crying i teraz robia problem z godzinnej przerwy. A moj szef
                                            zemdleje jak mu powiem ze spodziewam sie bejbika. A wogole to dolaczam do
                                            foremek ktore chetnie by sie teraz zdrzemnely. Aniutek, ty masz wszystkie
                                            objawy wink Trzymam kciuki.
                                            • agusik25 Re: mycha i myszka 28.09.04, 14:15
                                              AniuP, ale to zwolnienie to tak na wszelki wypadek? Ze względu na nawał pracy?
                                              • anna.pamula Re: mycha i myszka 28.09.04, 14:27
                                                Agusik, wedlug gin, powinnam teraz duzo spac, odpoczywac i przede wszytskim sie
                                                nie denerwowac, A u mnie w pracy nie jest to mozliwe, poza tym ja ciagle
                                                biegam, schody w dol, schody do gory, znoszenie nagrod dla sluchaczy itp.. to
                                                chyba nie jest to co powinnam robic. A poza tym zasypiam o 14 wink
                                                • agusik25 Re: mycha i myszka 28.09.04, 14:38
                                                  anna.pamula napisała:

                                                  > Agusik, wedlug gin, powinnam teraz duzo spac, odpoczywac i przede wszytskim
                                                  sie
                                                  >
                                                  > nie denerwowac, A u mnie w pracy nie jest to mozliwe, poza tym ja ciagle
                                                  > biegam, schody w dol, schody do gory, znoszenie nagrod dla sluchaczy itp.. to
                                                  > chyba nie jest to co powinnam robic. A poza tym zasypiam o 14 wink

                                                  Skoro tak, to bardzo mądra ta Twoja ginkasmile Ma rację, odpoczniesz sobiesmile
                                                  • anna.pamula Re: mycha i myszka 28.09.04, 14:42
                                                    Niby tak, tylko ze jak zaczne jutro zwolnienie, to juz do czerwca.. ja tu nie
                                                    wracam po macierzynskim. Ale do jutra nic nie robie wink
                                                  • idid Re: mycha i myszka 28.09.04, 14:49
                                                    Aniu, a czemu nie wracasz?
                                                  • anna.pamula Re: mycha i myszka 28.09.04, 14:54
                                                    Bo generalnie nosilam sie z zamiarem zmiany pracy, ale w zwiazku z planami
                                                    odlozylam ja na "po bejbiku". Kiepsko placa, zadnych perspektyw rozwoju,
                                                    przynajmniej w moim dziale i trzeba byc " w ukladzie" . Ja nie jestem. Zreszta
                                                    jak patrze co robia z moja byla szefowa, ktora chce wrocic po macierzynskim to
                                                    krew mnie zalewa na takie postepowanie. Ale zobaczymy co sie bedzie dzialo za
                                                    prawie 2 lata, bo nie wiem czy wam mowilam, ale zamierzac po urodzeniu maluszka
                                                    zostac rok w domu. Chyba ze wczesniej oszaleje ;0
                                                  • idid Re: mycha i myszka 28.09.04, 15:00
                                                    no to masz plany takie jak ja smile, a ja dodatkowo chcę tą właśną działalność
                                                    założyć i zacząć robić coś co pomoze mi wrócić do domu...
                                                  • agusik25 zwolnienia, urlopy 28.09.04, 15:04
                                                    Ja natomiast odwrotnie... Mam zamiar cały czas pracowaćsmile Hi hi,teraz jestem
                                                    taka mądrasmile)))
                                                  • anna.pamula Re: mycha i myszka 28.09.04, 15:05
                                                    a w jakiej sferze ta dzialalnosc? Bo ja mam podobne zamiary, ale ja sie bede
                                                    bawic w psychologie wink
                                                  • agusik25 Re: mycha i myszka 28.09.04, 15:06
                                                    Ejdz chyba się zdrzemnęłasmile))))
                                                  • anna.pamula Re: mycha i myszka 28.09.04, 15:08
                                                    szczesciara
                                                  • idid Re: mycha i myszka 28.09.04, 15:11
                                                    w księgowość się bedę "bawić" smile jakby co to się polecam, dla foremek
                                                    oczywiście przewiduję zniżki wink
                                                  • justynafx to ja...maruda :/ 28.09.04, 15:39
                                                    Ejdzik ma szefa na głowie ;/
                                                    Ja jak Agusik chce pracować jak najdłużej smile
                                                    AniP jeśli masz takie problemy z ciążą (luteina) to masz zupełne prawo do
                                                    leżenia plackiem w domku wink))
                                                    Czuje się okropnie...do tego naczytałam się, że zakażenia bakteryjne mogą
                                                    prowadzić nawet do poronienia...brrrr...
                                                    Chce mi się wyć sad Do tego M wraca póxno, bo jakiś bogacz wypożycza sobie auto
                                                    za 250tys.zł na tydzień i M musiał po to auto pojechać do Poznania uncertain
                                                    Właśnie wczytałam, że ten lek który dostałam należy do leków szkodliwych dla
                                                    płodu; cytuję: "Lek z tej grupy można zastosować jedynie wtedy, gdy w opinii
                                                    lekarza spodziewana korzyść dla matki przewyższa potencjalne ryzyko dla płodu"
                                                    www.babyboom.pl/wyswietl.asp?id=D497
                                                    Nic mi się nie chce...no chociaż chce mi się jeść. Idę coś przekąsić, może mi
                                                    poprawi humor...
                                                    Soooory za moje marudzenie....
                                                  • agusik25 Re: to ja...maruda :/ 28.09.04, 15:48
                                                    Justi, Ty nie masz za co przepraszać. Jak masz ochotę to marudź ile chceszsmile Po
                                                    to tu jesteśmy... a może przy okazji poczujesz się lepiejsmile
                                                    Nie zamartwiaj sięsmile Wiem, łatwo mówić... ja tez się ciągle przejmuję, czy
                                                    wszystko będzie dobrze, czy dzidzia urodzi się zdrowa... Ostatnio to nawet
                                                    przyszła mi taka głupia myśl do głowy, że skoro wszystkie koleżanki, kuzynki
                                                    itp. mają zdrowe dzieci to w końcu musi się cos komus przydarzyc i to na pewno
                                                    będę ja...
                                                    Taki nasz los... przyszłych mamsmile
                                                    Miałam Cie pocieszyć a sama marudzęsmile))))))

                                                    Wierz mi każda z nas się martwi, ale zobaczysz na pewno bedzie dobrzesmile))))
                                                  • agusik25 Re: to ja...maruda :/ 28.09.04, 15:56
                                                    Idę do domkusmile)))
                                                    Musze jeszcze odebrać dzisiaj obiadeksmile)) I zdecydowałam, że dotlenimy się
                                                    trochę z Maluchem, bo ostatnio mało wychodzimysmile Nie biorę autka tylko idziemy
                                                    pieszosmile)) Mam nadzieję, że nie wrócę zdyszanasmile)

                                                    Buziakismile Do jutrasmile)
                                                  • justynafx Re: to ja...maruda :/ 28.09.04, 16:00
                                                    Kochana Agusik ty to potrafisz człowieka wyciągnąć z dołka smile)) Wszystkie
                                                    jesteście kochane.
                                                    Zdecydowałam, że nie wezmę tych leków tylko pójdę do innego gina i zrobię USG,
                                                    i posiew. Podobno przez pierwszy trymestr nie powinno przyjmować żadnych leków.
                                                    Właśnie koleżanka przyszła z małym Michasiem więc znikam na razie wink
                                                  • myszka777 Re: to ja...maruda :/ 28.09.04, 16:53
                                                    dziewczyny - justi i agusik - przede wszystkim grunt to pozytywne myślenie,
                                                    Justi jeśli masz jakieś wątpilwości to zadzwoń do swoiej ginki i zapytaj ją
                                                    nich Ci wyjaśni, a potem i tak skonsultuj się z inną ginką, a jeśli zajdzie
                                                    taka potrzeba to możesz się konsultować nawet z 5 lekarzami - to w końcu Twoje
                                                    dziecko i Twoje samopoczucie jest najważniejsze
                                                    a marudzeniem się nie przejmuj
                                                    agusik - gdybyś nie była w ciązy to dostałabyś klapsa za takie myśli - jestś
                                                    zdrowa nic Ci/Wam nie dolega, jesteś pod stałą kontrolą i co Ty jeszcze
                                                    kombinujesz, nie ma żadnych statystyk i już!!! Statystycznie to w Polsce rodzi
                                                    sie obecnie 1,8 dziecka na parę, no to ja dziękuje tej która ma te 0,8smile)
                                                  • white_calla Witam troche pozno 28.09.04, 16:53
                                                    Pojawiam sie jak juz nikogo nie masad(( Jezdzilismy dzisiaj z mezusiem
                                                    za "sprawami nie cierpiacymi zwloki", troche sie podenerwowalismy i kupilismy
                                                    mi skrzynke jablek.
                                                    Ciesze sie, ze widze Aroske w dobrym nastrojusmile)
                                                    Witam tez Myche, mam nadzieje, ze juz na stale... Jesli chcialabys moja
                                                    historie to daj znac.
                                                    Abielko wytrwaj do tej soboty. Wiem, ze ciezko ale wytrzymaj. My tez czekamy na
                                                    wynik Twojego testu ale... wiesz...
                                                    Co do spotkania to ja wnosze sprzeciw. Dlaczego wawka jest zawsze
                                                    uprzywilejowanasad((
                                                    To do jutra.
                                                    Pozdrawiam
                                                  • myszka777 Re: Witam troche pozno 28.09.04, 16:56
                                                    white_calla napisała:
                                                    Abielko wytrwaj do tej soboty. Wiem, ze ciezko ale wytrzymaj. My tez czekamy na
                                                    wynik Twojego testu

                                                    a mnie już odpuszczaciesad(((((((((
                                                  • abiela Re: Witam troche pozno 28.09.04, 16:59
                                                    myszka777 napisała:

                                                    > white_calla napisała:
                                                    > Abielko wytrwaj do tej soboty. Wiem, ze ciezko ale wytrzymaj. My tez czekamy
                                                    na
                                                    >
                                                    > wynik Twojego testu
                                                    >
                                                    > a mnie już odpuszczaciesad(((((((((

                                                    Myszko, pewnie stwierzdily, ze masz silniejsza wole i na pewno do soboty
                                                    dotrwaszwink) No i nie marudzilas az tak, jak jatongue_out
                                                  • myszka777 Re: Witam troche pozno 28.09.04, 17:00
                                                    dziewczynki ja zmykam do domku
                                                    jutro jestem we Wrocławiu bez dostepu do netusad((
                                                    miłego wieczorku i jutrzejszego dnia
                                                    pa, pa
                                                  • white_calla Re: Witam troche pozno 28.09.04, 17:13
                                                    No nie Myszka nie chcialam zeby to tak zabrzmialo. Wczesniej goraco namawialam
                                                    Abielke do wstrzymania sie jak najpozniej. Oczywiscie kazdego do tego namawiam.
                                                    I jeszcze do tego zeby nie nadinterpretowac objawow. Ja w jednym miesiacu tak
                                                    sobie poukladalam pare rzeczy ze zaczelam miec zachcianki. Wyobrazacie sobie
                                                    zachcianki w kilka dni po zaplodnieniu... A potem test i oooo niespodzianka.
                                                    Nie dalam sobie wmowic ze nie bylam w ciazy. Nie dajcie sie dziewczyny
                                                  • white_calla Justi 28.09.04, 17:06
                                                    Nie zalamuj sie. W ciazy czasem nachodza watpliwosci i irracjonalny
                                                    strach.Szczegolnie w pierwszej To normalne kiedy tak strasznie na czyms
                                                    zalezy. Wazne zebys byla pod opieka lekarza, ktoremu ufasz i ktory bedzie
                                                    sumiennie sie Toba zajmowal. I pamietaj, ze dopuki Twoich obaw nie sprawdzi i
                                                    nie potwierdzi lekarz nie masz sie czym przejmowac. Nie sluchaj co mowia ludzie
                                                    ani co czytasz na necie bo ja bym juz kilka razy zwariowala przez to. Wsluchaj
                                                    sie w siebie a Twoje cialo ci wszystko podpowie. A przede wszystkim nie
                                                    zamartwiaj sie jesli nie ma konkretnych przyczyn.Jesli nie masz gdzie o nich
                                                    poczytac daj znac pocytuje Ci na maila z kilku poradnikow.
                                                    Zycze duzo spokoju i sorki za rozwleklosc:]
                                                  • anna.pamula Re: Justi 28.09.04, 19:54
                                                    Justyska, nie martw sie. Jesli chcesz to zapytam mojej gin o ten lek itp. Tylko
                                                    daj mi znac. Moge ja zapytac o lekarza w Lodzi, zaufanego itp. Kochana swiat
                                                    jest maly. POmozemy wink)
                                                  • gabinia24 A ja znowu dzis późno 28.09.04, 21:08
                                                    Oczywiście siedze bo dziś mecz.Taki mój lossmile)))
                                                    Dzisiaj Julka ma towrzystwo ,bo została u nas na noc jej 4 -letnia kuzynka
                                                    Roksanka.Spędziły ze sobą cały dzień i jeszcze było im mało.Mieszkamy na tym
                                                    samym osiedlu,więc w razie czego jest blisko(boje się ,że może w nocy płakać za
                                                    mamą)

                                                    Justi nie martw się na pewno wszystko bedzie ok.Ja podaczas I ciąży miałam
                                                    upławy .Dostałam globulki "dowcipne"(tylko już nie pamiętam jakie)i wszystko
                                                    było ok.
                                                    Mycha wysyłam ci zaraz moją historię.


                                                    U mnie bez zmian.Czekam z niecierpliwości na wizytę u gina (w piątek)

                                                    Abielka ,Myszka mają być dwie krechy!!!!

                                                    Tak sobie dziś was czytałam i martwię się ,że niedługo zostanę tu sama jako
                                                    niezaciążonasad(((((((((((((
                                                  • agnesp76 Re: A ja znowu dzis późno 29.09.04, 09:12
                                                    gabinia24 napisała:

                                                    > Tak sobie dziś was czytałam i martwię się ,że niedługo zostanę tu sama jako
                                                    > niezaciążonasad(((((((((((((

                                                    O to się nie martw - zostaniemy dwie. Ja z moim mężem coś nie możemy się
                                                    spotkaćwink) Chociaż wczoraj starania były smile)+
                                                  • gabinia24 Re: A ja znowu dzis późno 29.09.04, 09:18
                                                    A u mnie od ponad tygodnia nic nie byłosmile))
                                                    Mój M powiedział ,że najpierw mam iść do lekarza smileUpar się i powiedział ,że
                                                    jakoś do piątku wytrzyma.
                                                  • aroska :)))))))) 29.09.04, 09:23
                                                    Hej Dziewczynkiwink)))
                                                    Witam Mamalinkę i Karolęsmile)))))))
                                                    Dziś chyba jakaś lepsza pogoda...a ja zmieniłam kolor włosówsmile))))))))...ja
                                                    zrobię zdjęcia to Wam wyślęwink))
                                                    Gabi...Ty się nie martw, bo chyba tylko ja zostanę na polu bitwy...już jestem
                                                    weterankąsad((

                                                    smile))

                                                    Buziakiwink))
                                                  • agusik25 Dzień dobry:) 29.09.04, 10:17
                                                    Ale się rozpisałyście... Nie zdążyłam jeszcze wszystkiego przeczytać, ale muszę
                                                    coś napisać bo inaczej wszystko zapomnę zanim dobrnę do końcasmile))

                                                    Mamalina, Ty naprawdę podstępne zwierze jesteśsmile)smile) Cieszę się, że wesele
                                                    udanesmile Oczywiście żądam zdjęć z Aggusmile)) I mam nadzieję, że Ją ucałowałaś od
                                                    nas i zapewniłaś, że bardzo tęsknimysmile)

                                                    Myszko, rozbroiłaś mnie z tą statystykąsmile)) 1,8 dzieckasmile))))))))))))))
                                                    Zaczęłam się znowu śmiać do monitorasmile)) Dzięki za pocieszeniesmile Co ja bym bez
                                                    Was zrobiłasmile

                                                    Gabi, my Cię samej nie zostawimysmile Zresztą pewnie niedługo się okaże, że Ty już
                                                    jesteś zaciążonasmile
                                                    Mam nadzieję, że wszystkie starające się pozaciążają razem, tzn. w tym samym
                                                    czasiesmile żeby nikt nie został sam i nie zrobiło się smutnosmile) Ktoś musi
                                                    poczekac do listopada na Mamalinęsmile))

                                                    Gabi pisała jeszcze o upławach i tak mi sie coś przypomniało... Słyszłam od
                                                    przyjaciółek i czytałam na forum, że w ciąży pojawia się jakaś wydzielina i
                                                    jest ciągle mokro... Mnie to niestety już dopadło... Już na ostatniej wizycie
                                                    zwróciłam na to uwage lekarzowi, ale okazało się, że to nic groźnego ale
                                                    właśnie zwykły objaw ciążowysmile Teraz się nasiliło, od wczoraj już bez wkładki
                                                    ani rusz... Calla, też tak masz?

                                                    To się rozpisałam...smile
                                                  • white_calla Dzień dobry:))) 29.09.04, 10:27
                                                    Witam Mamaline i Karole. Fajnie, ze juz jestescie. Oczywiscie chce wszelkie
                                                    zdjecia. Szkoda,ze Mamalina nie zrobila zdjecia Aggu jak jej powiedziala kim
                                                    jest. big_grinDD

                                                    Agusik, ja jestem jakas wyjatkowa szczesciara ciazowa bo nie mam az takich
                                                    uplawow. Troszke bardziej intensywne ale w granicach normy. Ale rzeczywiscie
                                                    jest to normalka, nic niepokojacego.

                                                    Gabi nikt tu nie zostanie sam. Wiecie, ze ja nawet nie wchodze na "LUTY
                                                    2004"... To forum mi zupelnie wystarcza smile))

                                                    Pozdrawiam
                                                  • justynafx Calla 29.09.04, 11:19
                                                    white_calla napisała:

                                                    > Nie zalamuj sie. W ciazy czasem nachodza watpliwosci i irracjonalny
                                                    > strach.Szczegolnie w pierwszej To normalne kiedy tak strasznie na czyms
                                                    > zalezy. Wazne zebys byla pod opieka lekarza, ktoremu ufasz i ktory bedzie
                                                    > sumiennie sie Toba zajmowal. I pamietaj, ze dopuki Twoich obaw nie sprawdzi i
                                                    > nie potwierdzi lekarz nie masz sie czym przejmowac. Nie sluchaj co mowia
                                                    ludzie
                                                    >
                                                    > ani co czytasz na necie bo ja bym juz kilka razy zwariowala przez to.
                                                    Wsluchaj
                                                    > sie w siebie a Twoje cialo ci wszystko podpowie. A przede wszystkim nie
                                                    > zamartwiaj sie jesli nie ma konkretnych przyczyn.Jesli nie masz gdzie o nich
                                                    > poczytac daj znac pocytuje Ci na maila z kilku poradnikow.
                                                    > Zycze duzo spokoju i sorki za rozwleklosc:]

                                                    Calla dzieki bardzo za słowa otuchy. Ale wiesz jak to jest, pewnie przez całą
                                                    ciąże będę miała obawy i lęki... Ale wsłuchując się w swój organizm mam
                                                    wrażenie że jest OK...ale nie do końca. Jutro wszystkiego się dowiem. Narazie
                                                    nie mam pytań, ale jesli pozwolisz i kiedyś będę miała pytania naskrobię do
                                                    Ciebie wink
                                                    Ściskam mocno i buzialki dla dzidzi smile)))
                                                  • justynafx hej 29.09.04, 11:38
                                                    Agusik kochana jesteś smile)) Najgorsze jest to, że cały czas czuje ogromny
                                                    dyskomfort...fizyczny sad wiesz mokro i wilgotno...a to mnie doprowadza do
                                                    furii, ech . Ale nie martw się nie siedze posępna nad klawiaturą wink W czwartek
                                                    będę spokojniejsza, bo zrobie USG i wiem, że jest dobrze!!!!
                                                    Arosko soooory, byłam przekonana, że wysłałam Ci fotki! uncertain Może nie doszły, bo
                                                    wcześniej wysyłałam kilka razy i nie dochodziły, więc... Obiecuję, że dzisiaj
                                                    zasiadam do kompa i nadrobie zaległości smile A włosy muszą wyglądać
                                                    interesująco smile Arosko pamiętaj "ninja musi byc silny, nie mientki" wink
                                                  • mamalina Aggu i mamalina weselliły się razem 28.09.04, 21:05
                                                    A ja jeszcze póżniej...
                                                    Witam wszystkie, te świeżo zaciążone (gratulacje jeszcze raz, AniuP) i te, co
                                                    CIERPLIWIE czekają na testy (a my z nimi).

                                                    Zakręcony miałam dziś dzień i dopiero skończyłam czytać, zarówno historie (jutro
                                                    napiszę, czyje dostałam, jak posprawdzam nicki i dane osobowesmile))), jak i wątek.

                                                    Wyjazd do USA był super, Alinka zniosła go świetnie, a my razem z nią. Troszkę
                                                    musieliśmy zmienić plany na "z dzieckiem", zamiast New Yorku załapaliśmy
                                                    kajakowanie i rowery na Cape Codzie
                                                  • mamalina odbiór kwituję 28.09.04, 21:57
                                                    kwituję jeszcze przed snem odbiór:

                                                    - historii, chronologicznie:
                                                    - Abieli i webmajstra, juz dawno, bardzo nastrojowe
                                                    - Calli i kolegi R.; kolega z liceum, to brzmi znajomo smile
                                                    - Agnesp i J., silni ludzie doświadczeni przez los, niesamowite
                                                    - studentów Ejdz i M., ach te notatki...
                                                    - Mychy 79, co zwalczyła związek toksyczny

                                                    - zdjec (w tym rzucie):
                                                    - Abieli i Plutona, i Putina
                                                    - Aroski - 2 serie, part 1 i 3, kostiumow kapielowych chyba z 5
                                                    - PIĘKNEGO brzuszka Calli, 2 ujęcia

                                                    miałam przez to wszystko nieźle zapchana skrzynkę, więc może coś jeszcze szło,
                                                    ale nie doszło? liczę na Wasze, foremki, uzupełnienia

                                                    mamalina
                                                  • agnesp76 Re: Aggu i mamalina weselliły się razem 29.09.04, 09:08
                                                    Mamalino - fajnie, że juz jesteś z nami. To musiała być niezła niespodzianka
                                                    dla Aggusmile)
                                                    Oczywiście chcę zdjęciasmile)

                                                    i nie wiem c miałam jeszcze napisać. Zabieram się do dalszego czytania.
                                                  • gabinia24 Witam w mglisty poranek 29.09.04, 09:11
                                                    Zdjęcia koniecznie ja też poproszę !!!smile)))))))))))

                                                    Za oknem mleczniesmile

                                                    I zapomniałam co miałam napisaćsad
                              • aroska Re: mycha i myszka 28.09.04, 13:48
                                Oj Dziewczynki..kto wiewink)))))))))))))))

                                Buziaki i do jutrawink))))))

                                A.

                                Ps...idę do fryzjerawink)))
                      • mycha79 Re: Moja historia 28.09.04, 12:33
                        Dziekuje bardzo, nie mam pojecia co chcesz powiedziecsmile)))))
                        • mycha79 Dziewczynki drogie!! 28.09.04, 12:43
                          Justynko, nie przejmuj sie, wszystko bedzie dobrze jestesmy z toba. Musze
                          jechac teraz kupic pralke i na poczte. Bede pozniej. Spotkanie oczywiscie
                          aktualnesmile Aniu, mysle ze Kosma to naprawde ladne imiesmile
                          • agusik25 Re: Dziewczynki drogie!! 28.09.04, 13:07
                            Madziu, przeczytałam Twoją historięsmile Do końcasmile
                            Bardzo się cieszę, że po tak burzliwym, długim związku trafiłaś w końcu na
                            wspaniałego facetasmile Dobrze, że pojawił się Tomeksmile
                    • ejdz Re: Moja historia 28.09.04, 12:32
                      Oczywiście, że przeczytałam i się wzruszyłamsmile)
                      I odpowiedziałam...
                      • mycha79 Calla!! 28.09.04, 21:24
                        No pewnie ze chce twoja historie, czekam z niecierpliwoscia. CHCE WSZYSTKIE
                        HISTORIE I WSZYSTKIE ZDJECIA, KTORE MNIE OMINELY!!!!
                        • mycha79 A ja mam nowy pomysl. 28.09.04, 21:30
                          Po pierwsze zazdroszcze ci mamalinko tej wspolnej zabawy z aggunią. Musialo byc
                          super i wyobrazam sobie jej szok. Hahahaha.

                          Po drugie mam nowy pomysl, kto chce niech podlapie. Niech kazda z nas napisze
                          co robi?? Gdzie pracuje i czym sie zajmujesmile
                          Ja skonczylam lingwistyke stosowana na UW, czyli jestem tlumaczka (niemiecki i
                          rosyjski), zreszta mam wspolne plany z dziewczynami z forum (jezeli jeszcze
                          pamietajasmile)) ) Teraz nie pracuje, (pracowalam w lecie w naszym barze sezonowym
                          w Dębkach) tzn. szukam pracy po przeprowadzce i pewnie zalapie sie na, i tu sie
                          pewnie zasmiejecie, na opieke nad roczną dziewczynka. Praca jest niezle platna
                          bo 7 zl. za godzine wiec mis. wychodzi ok. 1 tys. Na zycie starczysmile Poza tym
                          mysle ze to niezle zajecie zwazywszy na to ze staramy sie o dzidziesmile A wy co
                          robicie??
                          • gabinia24 Re: A ja mam nowy pomysl. 28.09.04, 21:50
                            Mycha wysłałam ci moją historię ,trochę to trwało,bo Roksanak ,która u nas
                            nocuje chciała do mamy i już zaczynała płakać.No to ja zaczęłam im czytać
                            książkę ,a potem głaskałam po głowkach i teraz śpią jak aniołki.


                            Mycha twoja historia jest niesamowita naszczęście jest happy end
                            • mamalina Re: A ja mam nowy pomysl. 28.09.04, 22:02
                              też poproszę historię, bo nie mam

                              dbrnc
                              • abiela Dobranoc 28.09.04, 22:30
                                Madziu kochana, aggu nadal planuje to biuro i ja pamietam o naszych
                                ustaleniachwink Niestety na forum nei chce ujawniac mojej pracy, bo mam
                                specyficzna, jesli jednak jestes zainteresowana, to chetnie na priva podam.

                                Mamalinko, witaj!!!!!!!!!!!!!!!! Brakowalo Ciebie. Dziekuje za supe rhistorie,
                                zaraz dosle braki.

                                Ejdziku, ide zaraz do lozka!

                                Co dzis bylo z fugunia??????????????? Wogole sie nie odzywala?????

                                My mielismy dzis spotkanie wlascicieli i po wyladowalismy u sasiadow i wypilam
                                lampke wina, myslicie, ze sie ewntualny dzidziul nie obrazi????????????????

                                Dobranoc!!!
                                • qiciaq WITAM KOCHANE!!!! 28.09.04, 22:46
                                  wróciłam...

                                  mam strasznie dużo czytania ale chyba zabiorę się za to jutro w pracy, bo
                                  jestem strasznie niewyspana...

                                  strasznie się cieszę, że znowu do was zaglądam, wyjazd był super, @ przyszła
                                  23.09. czyli dzisiaj 6 dc...ale w Bułgarii zaczęliśmy intensywne starania wink

                                  znikam i do jutra, buziaki!!!

                                  jutro pewnie na mojej stronie pojawią się zdjęcia z Bułgarii wink
                                  • abiela Re: WITAM KOCHANE!!!! 28.09.04, 22:51
                                    Hej Karola!!!!!!!!!!!!!!!
                                    super, ze jestes!!
                                    • qiciaq Re: WITAM KOCHANE!!!! 28.09.04, 22:59
                                      abielko, nie odpowiadałam na sms'y bo nie miałam ze sobą pywatnej komórki,
                                      została wyłączona w domku, miałam ze sobą tylko służbową, zapomniałam wam
                                      napisać... teraz to już naprawdę idę spać... ale będę miała jutro czytania...
                                      może któraś z was pokusi się o zwięzłe podsumowanie ostatniego tygodnia???
                                      jeszcze nie dotarłam do ostatniej listy i nie wiem czy coś się u nas zmieniło
                                      (???) jakieś nowe fasolki??? a co z gabinią???
                                      • qiciaq GRATULACJE ANIU P. 28.09.04, 23:04
                                        ...właśnie się doczytałam, gratualcje ogromniaste!!!!! super!!!! nie znam
                                        jeszcze szczegółów, kurczę miałam iść spać a nie mogę się oderwać od czytania!!!

                                        strasznie się cięszę!!!!
                                      • abiela Re: WITAM KOCHANE!!!! 28.09.04, 23:05
                                        Karola pisze ci szybko:
                                        1. gabinia ma chyba 42 dc testy negatywne, wizyte u gin w piatek
                                        2. AniaP ma fasolke!!!!!!!!!!!!!!!!
                                        A.
                                        • qiciaq Re: WITAM KOCHANE!!!! 28.09.04, 23:13
                                          dzięki abielko, jak zwykle jesteś niezawodna!!!

                                          a o co chodzi ze spotkaniem w Warszawie???
                                          • qiciaq Re: WITAM KOCHANE!!!! 28.09.04, 23:15
                                            teraz już naprawdę znikam, do jutra...już się nie mogę doczekać kiedy skończę
                                            wszystko czytać i mam nadzieję, że ja również dostałam te wszystkie historie, o
                                            których pisałyście...buziaki!!!
                                          • mycha79 Re: WITAM KOCHANE!!!! 28.09.04, 23:17
                                            No to ja odpowiadam, spotkanie jest w czwartek 17.30-18 na rogu mysliwieckiej i
                                            kussocinskiego w Return. Ania P. ma zamowic stoliksmile) Oby nas bylo jak
                                            najwiecejsmile
                                            • qiciaq Re: WITAM KOCHANE!!!! 29.09.04, 08:51
                                              dzień dobry, za chwilę zabieram się za czytanie... niestety mam jeszcze do
                                              przeczytania 224 maile...
                                              • ejdz Re: WITAM KOCHANE!!!! 29.09.04, 08:56
                                                Cześć!!!
                                                Wczoraj miałam sporo pracy i spotkanie, więc nawet się nie zdążyłam pożegnać...
                                                No i muszę nadrobić czytaniesmile
                                • mycha79 Re: Dobranoc 28.09.04, 22:49
                                  Ja rowniez zycze dobrej nocki i Anulko jestem bardzo ciekawa cóż to za
                                  specyficzna prace wykonujesz bo az mnie zaintrygowalas. Pisz koniecznie na
                                  priva. Dobrej nocki kochane i slodkich snow wam zyczesmile
    • agnesp76 Ajć! Zapomniałam 29.09.04, 09:26
      Moze na mnie nakrzyczą, ale muszę się Wam pochwalić - moja siostra wychodzi za
      mąż (ejdzik zna parę młodąsmile). To znaczy oni żenią się tak już kilka lat, ale
      wczoraj podpisali umowę na wynajęcie salismile)

      Z drugiej strony trochę namieszali, bo wybrali 30.07 - a wtedy zamierzam już
      mieć dzidzię, więc bawić się specjalnie nie będę miała możliwości - przecież
      rodziców z dzieckiem nie zostawię. Ale zobaczymy - może to będzie końcówka
      ciąży.
      • aroska coś na humorek;) 29.09.04, 09:30
        Jak odróżnić gatunki niedźwiedzia ?>>cryingmetoda praktyczna)
        >>>>>>Najpierw trzeba znaleźć niedźwiedzia, podejść do niego po
        >>cichutku i
        >>
        >>>>>>kopnąć>go w jaja, oczywiście z całej siły. Następnie spierdalamy i
        >>>>>>badamy sytuacjęsuspicious>- jeśli spierdalamy, a niedźwiedź nie
        >>goni nas to
        >>>>>>jest to miś pluszowy,>>- jeśli spierdalamy na drzewo, a niedźwiedź
        >>>>>>wchodzi za nami to jest to>niedźwiedź brunatny.>>- jeśli
        >>spierdalamy
        >>
        >>>>>>na drzewo, a niedźwiedź zaczyna nim trząść tak, że>spadamy w jego
        >>>>>>łapska, to jest to niedźwiedź Grizzly,>>- jeśli spierdalamy na
        >>>>>>drzewo, a niedźwiedź wspina się za>>nami i wpieprza liście to jest
        >>>>>>to miś koala,>>- jeśli spierdalamy i nigdzie nie ma drzew
        >>to jest to
        >>
        >>>>>>niedźwiedź polarny...>>- a jak spierdalamy, a niedźwiedź zaczyna
        >>>>>>płakać, to jest to miś Kolargol ->największa pizda wśród
        >>>>>>niedźwiedzi.>>>
      • gabinia24 Re: Ajć! Zapomniałam 29.09.04, 09:32
        Agnes u mnie tez będzie weselicho w maju.Biorą ślub nasi najlepsi przyjaciele.
        No a ja być może będe miała duuuuży brzuchal.

        Gdtbym juz była w ciąży(uwaga teraz marzę)
        to termin miałabym na 26 maja (Dzień Matki)smile))))))))))))
        • gabinia24 Re: Ajć! Zapomniałam 29.09.04, 09:34
          Aroska nieźle ,nieźle !
          Mam nadzieję ,że mamy wciąży nie doznają szokusmile)))))))))0
          • aroska Re: Ajć! Zapomniałam 29.09.04, 09:36
            spokojnie..śmiech to zdrowiewink)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
            • gabinia24 Re: Ajć! Zapomniałam 29.09.04, 09:42
              To prawda śmiech to najlepsze lekarstwo na wszytskosmile))))))
              • gabinia24 Re: Ajć! Zapomniałam 29.09.04, 09:44
                A gdzie reszta foremek zawsze był taki ruch z rana a tu cisza........


                Abielko ,a może ty już po testowaniu??????
                • agnesp76 Re: Ajć! Zapomniałam 29.09.04, 09:47
                  No właśnie - gdzie abielka?

                  Chyba rzeczywiście poszła wczoraj wcześnie spać, bo jeszcze aktualnej listy nie
                  ma.
                  • ejdz Re: Ajć! Zapomniałam 29.09.04, 09:49
                    Witam dziewczyny: mamalinę i Qiciaqsmile)

                    Agnesp, super!! Jacek mówił, że w przyszłym rokusmile

                    Ja na trochę znowu dzisiaj ucieknę...
                    • ejdz Re: Ajć! Zapomniałam 29.09.04, 09:51
                      Oczywiście chcę zdjęcia, historie i inne, jakie napiszeciesmile
                      • gabinia24 Re: Ajć! Zapomniałam 29.09.04, 09:57
                        Abielko pozwól ,że cię zastąpię.


                        Udało się:

                        white_calla – 21tc, termin 16.II, przewidywana dziewczynka
                        agusik – 16tc, termin 17.III
                        ejdz – 10tc, termin 28.IV
                        justi - 8tc, termin 15.V
                        bazylia_am - 8tc, termin 15.V
                        anna.pamula - 4tc, termin 7.VI

                        na wyniki staran czekaja:

                        gabinia - 44dc
                        abiela – 28c - test 2 pazdziernika
                        myszka777 – 27/29dc - test 2 pazdziernika
                        aggu – 25dc - test 1 pazdziernika

                        właśnie się starają:

                        lilian_ka – 17dc
                        idid - 16dc
                        agnesp76 - 14dc
                        fasolka31 - 13dc
                        mycha79 - 12dc
                        qiciaq - 7dc

                        new chance-new luck:

                        aroska – 6dc
                        fugunia - 4dc

                        listopadowe starania

                        mamalina

                        • abiela Lista 29.09 29.09.04, 10:22
                          Udało się:

                          white_calla – 21tc, termin 16.II, przewidywana dziewczynka
                          agusik – 16tc, termin 17.III
                          ejdz – 10tc, termin 28.IV
                          justi - 8tc, termin 15.V
                          bazylia_am - 8tc, termin 15.V
                          anna.pamula - 4tc, termin 7.VI

                          na wyniki staran czekaja:

                          gabinia - 44dc
                          abiela – 28c - test 2 pazdziernika
                          myszka777 – 27/29dc - test 2 pazdziernika
                          aggu – 25dc - test 1 pazdziernika

                          właśnie się starają:

                          lilian_ka – 17dc
                          idid - 16dc
                          agnesp76 - 14dc
                          fasolka31 - 13dc
                          mycha79 - 12dc
                          qiciaq - 7dc

                          new chance-new luck:

                          aroska – 6dc
                          fugunia - 4dc

                          listopadowe starania

                          mamalina
                          • abiela Lista 30.09 29.09.04, 23:34
                            Udało się:

                            white_calla – 21tc, termin 16.II, przewidywana dziewczynka
                            agusik – 17tc, termin 17.III
                            ejdz – 10tc, termin 28.IV
                            justi - 8tc, termin 15.V
                            bazylia_am - 8tc, termin 15.V
                            anna.pamula - 4tc, termin 7.VI

                            na wyniki staran czekaja:

                            gabinia - 45dc
                            abiela – 29c - test 2 pazdziernika
                            myszka777 – 28/30dc - test 2 pazdziernika
                            aggu – 26dc - test 2 pazdziernika

                            właśnie się starają:

                            lilian_ka – 18dc
                            idid - 17dc
                            agnesp76 - 15dc
                            fasolka31 - 14dc
                            mycha79 - 13dc
                            qiciaq - 8dc

                            new chance-new luck:

                            aroska – 7dc
                            fugunia - 5dc

                            listopadowe starania

                            mamalina
                            • aroska :))) 30.09.04, 08:42
                              Hej Dziewczynkismile)))
                              Co tam dziś słychać??
                              Ale super, że się Agguś odezwaławink))))))))..ona zaraz wraca...niewiarygodne jak
                              ten czas leci...
                              Myszko...masz rację Wrocek rozkopany, że szok...wzoraj wracałam z pracy 1,5
                              godz.!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!...tragedia...
                              Abielko...masz się nie załamywać...no kto mi to niedawno radził??wink))))
                              Dziewczynki...zrobiłam i wysłałam Wam moje zdjęia w nowych włosach, ale tak się
                              poplątałam w tym wysyłaniu, że ktoś może nie dostać czegoś, a ktoś może mieć za
                              dużo (ma być 9 zdjęć...w dwóch częściach)...

                              Buziakiwink))
                              • ejdz Re: :))) 30.09.04, 08:56
                                Cześć!!!!!

                                Idę na herbatkę i uzupełniam brakismile
                                • justynafx Re: :))) 30.09.04, 09:12
                                  Hej! Wczoraj nie mogłam się zalogować w ogóle sad(( i miałam problemy z wejściem
                                  na forum! Ale dzisiaj już jest OK smile
                                  Byłam wczoraj u pana doktora smile Bardzo miły człowiek. Zbadał mnie i stwierdził,
                                  że mam jakiś stan zapalny i przepisał mi ręcznie robione globulki, a oprócz
                                  tego jest wszystko OK. Jestem teraz spokojniejsza, ale na następną wizytę mam
                                  przyjść dopiero za 4 tygodnie i wtedy USG wink
                                  Idę nadrabiać zaległości w czytaniu wink
                                  • ejdz Re: :))) 30.09.04, 09:19
                                    Justi, super, że cię uspokoił i że nic złego się nie dziejesmile)

                                    Na tym etapie ciąży, na wizyty chodzi się raz w m-cusmile Później będzie
                                    częściej...
                                    • aroska Re: :))) 30.09.04, 09:23
                                      No widzisz Justi!!!...wszystko jest i będzie ok...naprawdę...chciałabym być na
                                      Twoim miejscu...
                                      • qiciaq Re: :))) 30.09.04, 09:31
                                        cześć dziewczynki!!!

                                        niestety raczej nie uda mi się dzisiaj dojechać na spotkanie sad
                                        nie zdążyłam wczoraj wszystkiego zrobić i dzisiaj będę musiała dokończyć...buuu

                                        aggu, super, że się odezwałaś!!!
                                        trzymam ogromniaste kciuki za wszystkie testujące!!!

                                        gabi, a ty kiedy idziesz do gina, bo już się pogubiłam wink

                                        justi, widzisz, wszystko jest w porządku!!!

                                        zaraz postaram się dokończyć moją historię miłosną i wam porozsyłać!
                                        • ejdz Re: :))) 30.09.04, 09:37
                                          Aroska, na razie doszły do mnie 3 zdjęcia, ale jeszcze poczekamsmile CZasem coś
                                          mi się dzieje z pocztą i przychodzi później...
                                          Ale zaszalałaśsmile)
                                          To niesamowite jak takie zmiany ciesząsmile)
                                        • aroska Re: :))) 30.09.04, 09:39
                                          Fajnie Ejdzi...my ostatnio zastanawialiśmy się na co iść i w końcu nic nie
                                          wybraliśmy, bo nic nam się nie podobało..he he
                                          Karola...z tego co pamiętam to Gabi idzie jutro..wszystkie jesteśmy
                                          ciekawe...już się powinno wyjaśnić na tak lub nie...
                                          • aroska Re: :))) 30.09.04, 09:41
                                            He he...dziękiwink))))))))))))
                                            Ja się cieszę jeszcze podwójnie, bo od wczoraj w końcu mamy autko (tzn.
                                            wszystkie formalności załatwione) i możemy jeździćsmile))))))...wczoraj
                                            próbowałam...mmmmmmmmmmmm...superanckowink)))))))
                                            • agusik25 Re: :))) 30.09.04, 09:52
                                              Cześć dziewczynysmile))

                                              Tak, Gabi idzie jutro do lekarza. Trzymam za Nią kciukismile))
                                              Fajnie, że Aggu się odezwała i już niedługo wraca do nassmile)))

                                              Aroska, ja dostałam wszystkie zdjęcia. Bardzo podobają mi się Twoje włosysmile
                                              Super wyglądasz! Też bym chciała coś zmienić... Niestety koloru nie mogę, bo
                                              wolę dmuchać na zimne i nie mam zamiaru stosowac farby w ciąży.

                                              Justi, super, że poszłaś do tego gina. Cieszę się, że jesteś juz spokojniejszasmile

                                              Miłego dzionkasmile Ide coś przekąsićsmile
                                              • qiciaq Re: :))) 30.09.04, 10:06
                                                arosko, super wyglądasz!!!! bardzo fajne kolorki i bardzo ci do twarzy!!!

                                                moje zdjęcia z Bułagrii są już na stronie...
                                                • qiciaq Re: :))) 30.09.04, 10:13
                                                  i nowe autko się załapało na zdjęcie!
                                              • aroska Re: :))) 30.09.04, 10:07
                                                Dzięki Agusiksmile))...Ty z włosami poczekaj...nie ma co ryzykować...zresztą chyba
                                                teraz chyba na zmiany nie możesz narzekaćwink))))))))))))
                                                • ejdz Re: :))) 30.09.04, 10:14
                                                  A gdzie Abielka?? Powinna już być...

                                                  Justi, jak humorek dzisiaj?
                                                  • qiciaq Re: :))) 30.09.04, 10:20
                                                    idid, śliczne zdjęcia, uwielbiam Sopot!!!
                                                    tworzycie śliczną parę!!!
                                                  • agusik25 Re: :))) 30.09.04, 10:24
                                                    Aroska, masz rację... zmian trochę jestsmile))
                                                    Zapomniałam jeszcze dopisać, że masz bardzo fajny dżinsowy płaszczyksmile Ja mam
                                                    zawsze problem z kupnem kurtki jesienno-zimowejsmile W tym roku historia się
                                                    powtarzasmile Znowu na zakupysmile)))) I jeszcze buty... uwielbiam szpilki, ale teraz
                                                    chciałabym z nich zrezygnować. Pojawia się więc kolejny problem, jakie kupić...
                                                    Chciałabym żeby pasowały do ciążowych ciuszków np. sukienek ale także do
                                                    ogrodniczek... Chyba się tak nie dasmile Mężuś już zapowiedział, że On ze mna do
                                                    miasta nie pójdziesmile Ma dośc stresusmile
                                    • ejdz Re: :))) 30.09.04, 09:28
                                      Strasznie się cieszę z naszego dzisiejszego spotkaniasmile))

                                      Byłam wczoraj w kinie na filmie "Vinci". Polecam!!! Film fajnie nakręcony, dużo
                                      się dzieje i można się pośmiaćsmile
                                      Dodatkowo z racji pracy mojego M w mediach, były to zaproszenia na pokaz z
                                      udziałem reżysera i aktorówsmile))
                                      No i jeszcze jednym się muszę pochwalić!!! Borys Szyc jest moim i męża kolegą z
                                      liceumsmile Mam jego autograf z dedykacjąsmile Kto by pomyślał, że kiedyś do tego
                                      dojdzie, hihi.
                                      A Borys się zachował jak kolega a nie wielki aktor (co to nie On...), przywitał
                                      się z namismile))
                            • abiela Lista 01.10 01.10.04, 01:29
                              Udało się:

                              white_calla – 21tc, termin 16.II, przewidywana dziewczynka
                              agusik – 17tc, termin 17.III
                              ejdz – 11tc, termin 28.IV
                              justi - 8tc, termin 15.V
                              bazylia_am - 8tc, termin 15.V
                              anna.pamula - 4tc, termin 7.VI

                              na wyniki staran czekaja:

                              gabinia - 46dc
                              myszka777 – 29/31dc - test 2 pazdziernika
                              aggu – 27dc - test 2 pazdziernika

                              właśnie się starają:

                              lilian_ka – 19dc
                              idid - 18dc
                              agnesp76 - 16dc
                              fasolka31 - 15dc
                              mycha79 - 14dc
                              qiciaq - 9dc

                              new chance-new luck:

                              aroska – 8dc
                              fugunia - 4dc
                              abiela - 2dc

                              listopadowe starania

                              mamalina
                              • mamalina Re: Lista 01.10 01.10.04, 08:38
                                A to się porobiło...
                                Czekamy zatem na wyniki sobotnie Myszki i Aggu.

                                I dzień dobry Paniom!
                                Mamalina
                              • idid Re: Lista 01.10 01.10.04, 10:30
                                Abielko, tak sobie myślę, ze już możesz mnie przenieść do oczekujących. A co do
                                daty testu to 16 październik. W rocznicę sobie potestuję, a co... wink
                              • abiela Re: Lista 01.10 - nowa 01.10.04, 10:39
                                Udało się:

                                white_calla – 21tc, termin 16.II, przewidywana dziewczynka
                                agusik – 17tc, termin 17.III
                                ejdz – 11tc, termin 28.IV
                                justi - 8tc, termin 15.V
                                bazylia_am - 8tc, termin 15.V
                                anna.pamula - 4tc, termin 7.VI

                                na wyniki staran czekaja:

                                gabinia - 46dc
                                myszka777 – 29/31dc - test 2 pazdziernika
                                aggu – 27dc - test 2 pazdziernika
                                lilian_ka – 19dc
                                idid - 18dc - test 16 pazdziernika

                                właśnie się starają:

                                agnesp76 - 16dc
                                fasolka31 - 15dc
                                mycha79 - 14dc
                                qiciaq - 9dc

                                new chance-new luck:

                                aroska – 8dc
                                fugunia - 4dc
                                abiela - 2dc

                                listopadowe starania

                                mamalina
                                • mamalina Re: Lista 01.10 - nowa 01.10.04, 11:32
                                  mam wrażenie, że AniaP wczoraj mówiła, że termin na 15.???
                                  ale ona pewnie śpi albo lata promująco smile i nie napisze


                                  abiela napisała:

                                  > Udało się:
                                  >
                                  > white_calla – 21tc, termin 16.II, przewidywana dziewczynka
                                  > agusik – 17tc, termin 17.III
                                  > ejdz – 11tc, termin 28.IV
                                  > justi - 8tc, termin 15.V
                                  > bazylia_am - 8tc, termin 15.V
                                  > anna.pamula - 4tc, termin 7.VI
                                  >
                                  > na wyniki staran czekaja:
                                  >
                                  > gabinia - 46dc
                                  > myszka777 – 29/31dc - test 2 pazdziernika
                                  > aggu – 27dc - test 2 pazdziernika
                                  > lilian_ka – 19dc
                                  > idid - 18dc - test 16 pazdziernika
                                  >
                                  > właśnie się starają:
                                  >
                                  > agnesp76 - 16dc
                                  > fasolka31 - 15dc
                                  > mycha79 - 14dc
                                  > qiciaq - 9dc
                                  >
                                  > new chance-new luck:
                                  >
                                  > aroska – 8dc
                                  > fugunia - 4dc
                                  > abiela - 2dc
                                  >
                                  > listopadowe starania
                                  >
                                  > mamalina
                                  • asieksan Re: Lista 01.10 - nowa 01.10.04, 12:26
                                    mamalina napisała:

                                    > mam wrażenie, że AniaP wczoraj mówiła, że termin na 15.???
                                    > ale ona pewnie śpi albo lata promująco smile i nie napisze
                                    >
                                    >
                                    > abiela napisała:
                                    >
                                    > > Udało się:
                                    > >
                                    > > white_calla – 21tc, termin 16.II, przewidywana dziewczynka
                                    > > agusik – 17tc, termin 17.III
                                    > > ejdz – 11tc, termin 28.IV
                                    > > justi - 8tc, termin 15.V
                                    > > bazylia_am - 8tc, termin 15.V
                                    > > anna.pamula - 4tc, termin 7.VI
                                    > >
                                    > > na wyniki staran czekaja:
                                    > >
                                    > > gabinia - 46dc
                                    > > myszka777 – 29/31dc - test 2 pazdziernika
                                    > > aggu – 27dc - test 2 pazdziernika
                                    > > lilian_ka – 19dc
                                    > > idid - 18dc - test 16 pazdziernika
                                    > > asieksan - 21 dc - test 9 paxdziernika
                                    > > właśnie się starają:
                                    > >
                                    > > agnesp76 - 16dc
                                    > > fasolka31 - 15dc
                                    > > mycha79 - 14dc
                                    > > qiciaq - 9dc
                                    > >
                                    > > new chance-new luck:
                                    > >
                                    > > aroska – 8dc
                                    > > fugunia - 4dc
                                    > > abiela - 2dc
                                    > >
                                    > > listopadowe starania
                                    > >
                                    > > mamalina
                                • abiela Lista 02.10 02.10.04, 00:16
                                  Udało się:

                                  white_calla – 21tc, termin 16.II, przewidywana dziewczynka
                                  agusik – 17tc, termin 17.III
                                  ejdz – 11tc, termin 28.IV
                                  justi - 8tc, termin 15.V
                                  bazylia_am - 8tc, termin 15.V
                                  anna.pamula - 5tc, termin 7.VI

                                  na wyniki staran czekaja:

                                  gabinia - 47dc
                                  myszka777 – 30/32dc - test 2 pazdziernika
                                  aggu – 28dc - test 2 pazdziernika
                                  lilian_ka – 20dc
                                  idid - 19dc - test 16 pazdziernika
                                  agnesp76 - 17dc
                                  fasolka31 - 16dc

                                  właśnie się starają:

                                  mycha79 - 15dc
                                  qiciaq - 10dc

                                  new chance-new luck:

                                  aroska – 9dc
                                  fugunia - 5dc
                                  abiela - 3dc

                                  listopadowe starania

                                  mamalina
                                  • myszka777 wynik 02.10.04, 08:42
                                    niestety negatywnysad(((((((((((((((((((
                                    • abiela Re: wynik 02.10.04, 09:44
                                      Myszko przykro mi bardzosad(((( Ale maplpicy jeszcze nie ma? Nie martw sie!!!
                                      • fasolka31 Re: wynik 02.10.04, 10:30
                                        Przyłączam się do Abielki. Jeszcze do końca nie wiadomo a nóż widelec Myszko
                                        się uda?!
                                        Ja też chyba do Was dołaczę (moje przeczucia).
                                        Abielko zapisz mnie na 15-10 na testowanie.
                                        • agusik25 Re: wynik 02.10.04, 12:05
                                          Cześć,

                                          Myszko, przykro mi...
                                          Ja mam dzisiaj doła od rana... jak sprzatałam przypomniało mi się o dzisiejszym
                                          testowaniu i zaraz przybiegłam... szkodasad((((

                                          Mąz mnie wyzywa, że nie chce mu powiedzieć o czym piszę i że jestem uzalezniona
                                          od forum... Wracam do sprzatania...

                                          Myszko ściskam Cię mocno i wszystkie foremki teżsmile)

                                          PS: Zajrzałam na watek, o którym wspomniała Mamalina i Abielka. Nie wiem
                                          dlaczego dziewczyny uważają, że zostaną niezauważone. Sa wśród nas osoby, które
                                          dołączyły niedawno i wszystkie dobrze się dogadujemy... Ale nikt ich nie
                                          zmuszasmile
                                          • justynafx Re: wynik 02.10.04, 21:47
                                            Hej Myszko tak mi przykro z powodu tej głupiej jednej krechy wrrrrrr sad Mam
                                            nadzieje, że jednak się nie załamiesz i z uśmiechem rozpoczniesz nowe
                                            starania smile Do tego jeszcze @ nie ma więc nigdy nic nie wiadomo wink
                                            Usiadłam w końcu i rozesłałam zaległe zdjęcia i historię smile
                                            A na wątek "konkurencyjny" nie omieszkam zaraz zajrzeć wink))))
                                            I macie racje, że zawsze wszystkie nowe foremki są witane z otwartymi rękami big_grin
                                            A teraz uciekam po przeszkadzać mojemu M w czytaniu gazety motoryzacyjnej wink))
                                            P.S. I miałam Wam napisać, że byliśmy u rodziców M i teściowa zabrała mnie na
                                            badania krwi do szpitala (kiedyś tam pracowała jako laborantka) i boje się, że
                                            nim dojdę do połowy ciąży każe wyssać ze mnie całą krew wink Ale pocieszam się,
                                            że robi to, bo się martwi o moje zdrowie wink Tylko, że ja jakoś nie potrafię się
                                            teściowej sprzeciwić i powiedzieć jej, że nie mogę robić badań krwi 5 razy w
                                            miesiącu ( a wyniki za każdym razem są idealne smile)
                                            Dobranoc big_grin
                                            • mamalina Re: wynik 03.10.04, 11:08
                                              Może spójrz na to od strony wyników: że świetne, co przecież najważniejsze. A
                                              może teściowa z czasem troszkę ochłonie?

                                              Pozdrawiam niedzielnie,
                                              Mamalina
                                  • abiela Lista 02.10 - nowa 02.10.04, 10:38
                                    Udało się:

                                    white_calla – 21tc, termin 16.II, przewidywana dziewczynka
                                    agusik – 17tc, termin 17.III
                                    ejdz – 11tc, termin 28.IV
                                    justi - 8tc, termin 15.V
                                    bazylia_am - 8tc, termin 15.V
                                    anna.pamula - 5tc, termin 7.VI

                                    na wyniki staran czekaja:

                                    gabinia - 47dc
                                    myszka777 – 30/32dc
                                    aggu – 28dc - test 2 pazdziernika
                                    lilian_ka – 20dc
                                    idid - 19dc - test 16 pazdziernika
                                    agnesp76 - 17dc
                                    fasolka31 - 16dc - test 15 pazdziernika

                                    właśnie się starają:

                                    mycha79 - 15dc
                                    qiciaq - 10dc

                                    new chance-new luck:

                                    aroska – 9dc
                                    fugunia - 5dc
                                    abiela - 3dc

                                    listopadowe starania

                                    mamalina
                                    • abiela Re: Lista 03.10 03.10.04, 00:20
                                      Udało się:

                                      white_calla – 22tc, termin 16.II, przewidywana dziewczynka
                                      agusik – 17tc, termin 17.III
                                      ejdz – 11tc, termin 28.IV
                                      justi - 8tc, termin 15.V
                                      bazylia_am - 9tc, termin 15.V
                                      anna.pamula - 5tc, termin 7.VI

                                      na wyniki staran czekaja:

                                      gabinia - 48dc
                                      myszka777 – 31/33dc
                                      aggu – 29dc
                                      lilian_ka – 21dc
                                      idid - 20dc - test 16 pazdziernika
                                      agnesp76 - 18dc
                                      fasolka31 - 17dc - test 15 pazdziernika

                                      właśnie się starają:

                                      mycha79 - 16dc
                                      qiciaq - 11dc

                                      new chance-new luck:

                                      aroska – 10dc
                                      fugunia - 6dc
                                      abiela - 4dc

                                      listopadowe starania

                                      mamalina
                                      • abiela Re: Lista 03.10 - nowa 03.10.04, 18:16
                                        Udało się:

                                        white_calla – 22tc, termin 16.II, przewidywana dziewczynka
                                        agusik – 17tc, termin 17.III
                                        ejdz – 11tc, termin 28.IV
                                        justi - 8tc, termin 15.V
                                        bazylia_am - 9tc, termin 15.V
                                        anna.pamula - 5tc, termin 7.VI

                                        na wyniki staran czekaja:

                                        gabinia - 48dc
                                        myszka777 – 31/33dc
                                        lilian_ka – 21dc
                                        idid - 20dc - test 16 pazdziernika
                                        agnesp76 - 18dc
                                        fasolka31 - 17dc - test 15 pazdziernika

                                        właśnie się starają:

                                        mycha79 - 16dc
                                        qiciaq - 11dc

                                        new chance-new luck:

                                        aroska – 10dc
                                        fugunia - 6dc
                                        abiela - 4dc
                                        aggu - 3dc

                                        listopadowe starania

                                        mamalina
                                        • idid Re: Lista 03.10 - nowa 03.10.04, 18:30
                                          Wpadłam na chwilkę, i co widzę? Aggu się nie udało, przykro mi sad Ale głowa do
                                          góry, kolejne starania przed nami smile

                                          Lecę dalej się weekendować smile

                                          P.S. Myszko, a jak u Ciebie? @ mam nadzieję jeszcze nie przyszła i jest szansa??
                                          • aggu jestem z powrotem - wszystkie wrażenia 03.10.04, 19:50
                                            Kochane moje dziewczynki, mam Wam tyle do napisania, że nie wiem, od czego
                                            zacząć. Wątki tylko przebiegłam wzrokiem niektóre - wow, spotkałyście się???
                                            Cudownie! Proszę o kolejne spotkanie, koniecznie chcę Was spotkaćsmile Domyślacie
                                            się, że w szoku o mało nie zemdlałam, jak mamalina podeszła do nas z mężem na
                                            koktailu weselnym i mówi mi, że my się znamy i to całkiem dobrze! Ja na to
                                            kiwam głową, że ja w tym palcy nie maczałam i może rudy coś wie, ale ja nikogo
                                            nie znamwink I w tym momencie słyszę "Aggu, my się znamy, ja jestem mamalina"...
                                            Wyobrażacie sobie, jaki świat jest mały???!!!smile Wesele było cudowne, ryczałam
                                            jak bóbr, potem Andrzej mi się przyznał, że też się popłakał w jednym momencie -
                                            szkoda, że nie widziałam, bo nigdy go jeszcze nie widziałam płaczącego. Młodzi
                                            ułożyli sobie swoją własną przysięgę i romantyzm chwili mnie rozwalił, było po
                                            prostu jak w rajusmile Nie wiem, czy mamalina wysłała jakieś zdjęcia, jeszcze na
                                            skrzynkę nie wchodziłam, ale widziałam, że jest zawalonawink My zgubiliśmy
                                            aparat, więc jak wyjdą zdjęcia z jednorazówki, to wyślęwink O ślubie mogłabym
                                            pisać więcej, ale przejdę raczej do ważniejszych wieści... Napiszę Wam tylko
                                            szybciutko, że dałyśmy się z mamaliną poznać barmanowi, któremu szczena opadła
                                            z wrażenia, jak zamówiłyśmy sobie czystą wódkę i pochłonęłyśmy ją w zawrotnej
                                            jak dla Amerykańców szybkościwink A i jeszcze jedno! Mała Alina jest cudowna,
                                            taka samodzielna mała rozrabiara, niczego się nie boi, nakłada sobie sama ze
                                            stołu to, co jej się podoba, przebojowa słodka dziewczynkasmile)) Taką właśnie
                                            chcę!

                                            Dzisiaj niestety mój 3dc... Małpy nie przyjęłam tragicznie, przyszła w momencie
                                            jak wypływaliśmy statkiem na statuę wolności, 2 dni przed terminem... Byłam
                                            taka wyluzowana i zaabsorbowana zwiedzaniem Nowego Jorku, że w sumie nie
                                            przejęłam się nią. Żal wybuchł dopiero w samolocie, gdzie poryczalam się
                                            wczoraj na całego... Wiecie co, w sumie nie wiem, jak to było... objawów nie
                                            było żadnych, ale codziennie czułam lewy jajnik, a brzuch na małpę wcale nie
                                            bolał, nie urósł... i tak nagle sobie przyszła. Wydaje mi się, że powinniśmy
                                            się byli starać akurat w te 2 dni, kiedy zrobiliśmy sobie wolne...

                                            Ale tam, nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło. Słuchajcie, byliśmy
                                            zaganiani jak nie wiem, tu się z kimś spotkać, tam coś zwiedzić, wypożyczyć
                                            auto, oddać auto, codziennie wstawaliśmy najpóźniej o 8:30, żeby się wyrobić z
                                            masą rzeczy, spaliśmy wszędzie u znajomych, chodziliśmy spać ok.2ej... Aż
                                            przykro pisać, ale nawet nie mieliśmy siły, ani warunków, bo za ścianą znajomi,
                                            no więc starania były totalnie wyzute z wszelkiego romantyzmu i wszelkiej
                                            wzniosłości. Którejś nocy mój własny mąż, który nie grzeszy romantyzmem (no,
                                            czasami mu się udawink usiadł na łóżku i mówi mi "wiesz co, a ja myślałem, że jak
                                            już będziemy się starać o dzidzię, to będzie tak bajecznie, nastawimy sobie
                                            muzykę, zapalimy świeczki, a my tu odwalamy brudną robotę w środku nocy i cicho
                                            jak mysz pod miotłą, totalna kiszka". No i posikaliśmy się ze śmiechu. Tak więc
                                            w pewnym sensie nastawiliśmy się na to, że jakby nie wyszło, to nawet fajnie,
                                            bo zrobimy sobie w domu takie starania z prawdziwego zdarzeniawink Więc dlatego
                                            tak strasznie się nie przejmuję porażką.

                                            A z drugiej strony, jak zobaczyłam wątek "czerwiec 2005", to mi łezka stanęła w
                                            oku... No, ale jeszcze się łudzę, że może w tym miesiącu się uda i gdyby
                                            dzidzia postanowiła urodzić się ciut szybciej, to może jednak będzie
                                            bliźniakiem...wink I wiecie... to dopiero jedno pudło, ale pojawia się taki mały
                                            lęk, czy z nami wszystko ok... Też tak macie...?

                                            Dzięki Bogu, że przełożyli mi delegację na za 2 tyg, bo wyszłoby na to, że
                                            wyjechałabym dokładnie w TE dni!!! Hmmm... natomiast jak teraz nie wyjdzie, to
                                            w będę musiała wziąć Andrzeja ze sobą w listopadową delegację...wink No nic, jak
                                            na razie nie mogę się doczekać nadchodzącego weekenduwink

                                            No tak, nie opisałam Wam wakacji. Kanada miodzio, szczególnie pierwsze parę dni
                                            na kajakach, natura nie do opisania, powoli liście robiły się kolorowe, cała
                                            idea tego wiosłowania w dzikiej naturze jest genialna, a musimy się tam jeszcze
                                            kiedyś wybrać, bo tych zdjęć nie dało się już powtórzyć, zostaly w zgubionym
                                            aparacie... zdjęcia z Montrealu po części nadrobiliśmy, bo kupiliśmy pędem
                                            aparat jednorazowy i udało się zrobić parę jeszcze przed wyjazdem. No i reszta
                                            wycieczki jest na paru aparatach jednorazowych. Byliśmy w Quebec city (hihi,
                                            uśmiałam się, bo Kanadole się szczycą tym miasteczkiem, a prawdę mówiąc każde
                                            małe miasteczko europejskie tak wyglądawink - bruk i kamienicewink, w Ottawie,
                                            przez Toronto tylko przejechaliśmy w drodze nad Niagarę. Wyobraźcie sobie, nie
                                            było małych aut w wypożyczalni, więc nad Niagarę z Montrealu (800km w 1 dzień i
                                            powrót w drugi...wink - to właśnie tempo naszych wakacjiwink jechaliśmy Grand
                                            Caravanem - odlot auto, śmialiśmy się, że to nasza pierwsza przymiarka do jazdy
                                            rodzinnym autem i to miał być niby taki znak od aniołków, że się udało i że
                                            jedziemy rodzinnym autem, bo dzidzia z nami jedzie, ale widać, to było jakieś
                                            nieporozumienie na liniiwink. W międzyczasie spędziliśmy parę dni z Andrzeja
                                            przyjacielem i jego żoną w domu jego rodziców w Stanach w Kennenbunkport, gdzie
                                            stary Bush ma letnią rezydencję, bardzo fajne miasteczko nad Oceanem. I tam
                                            jadłam pierwszy raz w życiu langusty. Nie mogłam się patrzeć, jak Andrzej
                                            wkładał te ruszające się robale do gara, brrr!!! ALe były pychaśnesmile Potem
                                            wróciliśmy jeszcze do Montrealu, poznałam wszystkich kumpli, przyjaciół,
                                            profesorów, to było niesamowite w końcu przypisać twarze do tych wszystkich
                                            historii, które słyszałamsmile No i pożegnaliśmy Kanadę, parę dni spędziliśmy na
                                            Cape Cod na weselu, gdzie to poznaliśmy mamalinę z mężem (okazało się, że
                                            Andrzej już ich kiedyś poznał, ale sam chyba za wiele nie pamiętawink, na weselu
                                            poznaliśmy przemiłego kumpla z Bostonu, u którego zatrzymaliśmy się parę dni -
                                            piękne miasto, chodziłam uliczką Ally McBeal! Przynajmniej ta jedna jedyna
                                            wyglądała tak, jak ta uliczka, gdzie Ally mieszka, a taka w mieście jest
                                            jednasmile Z Waszyngtonu zrezygnowaliśmy, bo padaliśmy już z nóg, do tego po
                                            drodze się nieźle podziębiliśmy. I ostatnie 3 dni w NY - rzeczywiście,
                                            Manhattan potrafi oczarować, ale ogólnie NY to jeden wielki brud i syf i smród
                                            i śmietnisko... Najbardziej z wszystkiego podobał mi się jednak Montreal, może
                                            z powodu wspomnień i sentymentów Andrzeja, które przelewały się na mnie.

                                            Najadłam się hamburgerów i muffinów za wszystkie czasy i chyba nawet ciut
                                            przytyłam, ale wszystko w granicach normywink

                                            Żabki kochane, to by było na tyle o mnie. Nie mogę się doczekać aż przeczytam,
                                            co u Was, jak rosną Wam brzuszki i jak leci reszcie w staraniach. Jeszcze raz
                                            gratuluję ani pamuli i bazylii i trzymam kciuki za całą masę starająch się
                                            teraz i czekających na wyniki. Oj, jednak jestem trochę zawiedziona... Wiecie,
                                            że kupiliśmy amerykański test i mieliśmy go robić w samolotowej ubikacjiwink bo w
                                            Paryżu mieliśmy 20min na przesiadkę. No nic, test zostanie na next time...

                                            Całuję Was mocno i lecę czytać, co u Was. Jutro będę chyba umierać, mamy całą
                                            noc wykreśloną z życiorysu.

                                            papapa, kochanesmile
                                            • fasolka31 Re: jestem z powrotem - wszystkie wrażenia 03.10.04, 20:13
                                              Witaj Agguuuuuu.......a może to własnie ten amerykański test przyniesie Wam
                                              szczęscie w Polsce? Zobaczysz uda sie następnym razem a ten pozytywny test
                                              będzie Wam tylko przypominał te wspaniałe chwile spędzone w tej podróży.
                                              Ach....zazdroszczę Ci takiej podróży (dla mnie nie do osiągnięcia).... i fajnie
                                              że już wróciłaś!
                                              W planach mamy spotkanie ogólnopolskie....także może poznamy się wszystkie.
                                              Pozdrówka
                                              F.
                                            • mamalina Re: jestem z powrotem - wszystkie wrażenia 03.10.04, 20:20
                                              Jestem pod wrażeniem długości tekstu oraz faktu, że od razu piszesz. Witaj z
                                              powrotem, czekamy na jeszcze lepsze wieści za około 4 tygodni. Może przywieźć
                                              Wam świeczki weneckie, albo niech lepiej Abiela z Filipin przywiezie, to wtedy
                                              musi się udać: w Polsce "zaczynione" przy fil. świecach i sprawdzane
                                              amerykańskim testem
                                              • abiela Re: jestem z powrotem - wszystkie wrażenia 03.10.04, 20:34
                                                Aggum super opis!! Swietne wakacje, super sie to czyta. Nie martw sie malpa, u
                                                mnie tez jest, myszce tez sie nie udalo, cos nam chyba lipcowymi dzidziulami
                                                sypniebig_grinDDDDDDDDDDD Preferowana data rozwiazania to 19 lipiec, prawda idid?wink

                                                Zawiadamiam rowniez, ze urlop moj nabiera ksztaltu, okazalo sie, ze i woszem
                                                bedziemy zeglowac i to ponad 2 tygodniewink) Juz sie nie moge doczekac!!!!
                                                Aggu, to co slac siweczki z Filipin UPS-em???
                                              • abiela Mamalinka 03.10.04, 20:35
                                                Mamalinko zycze udanych spotkan weneckich! No i czekam na zdjecia, poprosze
                                                szczegolnie o Alinkewink
                                              • aggu Re: jestem z powrotem - wszystkie wrażenia 03.10.04, 20:37
                                                kochane, powoli kojarzę fakty, ale dopiero maile obejrzałam - no więc było już
                                                jedno mini spotkanie!!! A co mycha robiła w Wwie??? Mycha, niesamowicie dzielna
                                                babka jesteś, co za historia... Czy dobrze rozumiem, to Ty jesteś taka
                                                Warszawianka w Trójmieście?wink hihi, ja odwrotnie, jak wieszwink

                                                Fuguniu, mam nadzieję, że ten test będzie użyty niedługo... smile Przykro mi
                                                słyszeć, że Tobie też nie wyszło tym razem... a leczysz jeszcze jakoś bakterie?
                                                Ja zaczynam stosować domowe sposoby babuni, już nie chcę brać antybiotyków.
                                                Trzymam mocno kciuki, bo wiem, że Twoje dni się zbliżająwink

                                                co do suwaczków z dniami owu, to odkryłam je tuż przed wyjazdem i chciałam Wam
                                                napisać, ale nie zdążyłam. Zrobiłam sobie jeden, ale się nie pokazuje...sad

                                                Mycha, czy Tomek w dalszym ciągu ma chęci pomocy nam w zrobieniu nowego forum?
                                                Kurcze, ja dalej mam. Te panny z innego forum mi odpisały, ale jeszcze nie
                                                czytałam - pytałam je, jak je zrobiły i kto to hostuje i czy za darmo. Jak się
                                                dokopię do tych maili, to dam Wam znać.

                                                ALe super wyglądacie na tych zdjątkach...smile)) Ejdzik młodziutko jak nie wiem,
                                                Mycha dosłownie jak modelka, a Justi nawet w górach prezentuje się jak przed
                                                imprezą!!!smile Zaraz siadam i Wam wyślę coś, bo już mi głupio... No tylko że
                                                teraz nie mamy już cyfrowego aparatu...sad((

                                                ALe cudo wieści, ze planujecie (tzn. planujemy) spotkanie ogólnopolskie!!! My
                                                mamy kanapę rozkładaną dla gości - bez problemu prześpimy 2 panny, a może i 3
                                                jak lubicie się przytulać podczas snuwink szerokość kanapy ok. 160cm.
                                                Powiedziałam właśnie Andrzejowi, że może będziemy mieć gości, bardzo się
                                                ucieszyłsmile Powiem Wam, że od spotkania z mamaliną podchodzi poważniej do moich
                                                internetowych znajomości, nie sika ze śmiechu z moich "wirtualnych koleżanek" i
                                                nawet się pyta, co piszecie...wink Bardzo się cieszę na to spotkanie, ale...
                                                jutro się dowiem, jakie delegacje mnie czekają w październiku i listopadzie, a
                                                będzie ich ze 4... no, 2 na pewno. Więc błagam, zróbmy tak, żebym była... A w
                                                Gdyni też się mogę z Wami spotkać, bez problemu, z Mychą i Fasolką na pewno się
                                                spotkam jak pojadęsmile

                                                buziaczki
                                                • aggu Re: jestem z powrotem - wszystkie wrażenia 03.10.04, 20:39
                                                  fasolko, przepraszam, oczywiście jakimś cudem pomyliłam Cię z fuguniąwink sorki.
                                                  dzięki za takie fajne życzonka - też mam nadzieję, że ten test nie będzie za
                                                  długo czekał... No i mam nadzieję,że może jak będę w Gdyni następnym razem, to
                                                  się spotkamy...?smile
                                                  • aggu świeczki 03.10.04, 20:42
                                                    kochane, wieźcie świeczki z całego świata, wieźcie, będziemy palić razem jak
                                                    się spotkamysmile Abielko, Ty super wypoczywaj i żegluj, ale Ci się szykuje
                                                    wyjazd! Pamiętam, jak wspominałaś mi podczas spotkania na dworcu, że to może
                                                    wypali. I wypaliło!smile Mamalina, a Tobie nie za dobrze, Cape Cod, za chwilę
                                                    Wenecja, kurczewink O! Muszę Wam przesłać zdjęcie z Wenecji sprzed roku, zaraz
                                                    poszukam w kompiesmile
                                                  • abiela Re: świeczki 03.10.04, 20:45
                                                    Aggu, no wypalilo po wielkich perypetiachwink))))))
                                                  • aggu Re: jestem z powrotem - wszystkie wrażenia 03.10.04, 20:51
                                                    white calla, zapomniałam napisać! Ale masz cudo brzucho!!! Dzięki za zdjątko na
                                                    maila, no nie mogę, Ty już niezły brzuchacz jesteś!wink))

                                                    i wiecie co, przypomniało mi się, że w pewnym momencie byliśmy pewni, że nam
                                                    się udało. Drugiego dnia po weselu para młoda wyjeżdżała i żegnaliśmy się z
                                                    nimi sto razy i pan młody, Michael, wszedł jeszcze do nas na poddasze, gdzie
                                                    mieszkaliśmy podczas wesela, ucałować się już ostatecznie i trzymał w ręce 2
                                                    piękne kwiaty-słoneczniki. Ja chcąc rozładować sytuację (wszyscy się żegnają,
                                                    mają łzy w oczach, itp) mówię "O, Michael, jak fajnie, bierzecie słoneczniki ze
                                                    sobą w podróż poślubną?" A Michael odpowiada, że nie, że te słoneczniki idą
                                                    właśnie położyć na grobie jego taty, który jest pochowany niedaleko od domu w
                                                    stronę oceanu... Cudowny facet, naprawdę niesamowity z niego człowiek. I wiecie
                                                    co ja zrobiłam...? W tej jednej chwili oczy zaszły mi łzami ze wzruszenia i
                                                    wybuchnęłam takim płaczem, że nie mogłam się uspokoić... No i Andrzej mnie tak
                                                    tulił i wycierał mi łzy i w końcu zdołał mnie rozśmieszyć mówiąc, że to dobry
                                                    znak, że się tak wzruszam, bo pewnie jestem w ciąży. I wiecie co, teraz boję
                                                    się pomyśleć, co to będzie, jak naprawdę będę...?wink

                                                    coś mi się zdaję, ze takie piękne momenty tej całej podróży będą mi się
                                                    przypominać co chwilę i co jakiś czas będę Wam pisać.

                                                    nie spaliśmy już 36h... i jakoś spać nam się nie chce. Pewnie jutro wyjdzie
                                                    całe zmęczenie...
                                                  • justynafx Re: jestem z powrotem - wszystkie wrażenia 03.10.04, 21:28
                                                    Aguuś kochana witaj smile)))))))) Wszystkie bardzo za Tobą tęskniłyśmy big_grin Opis
                                                    jest cudny smile Musieliście spędzić piękne chwile, ale i bardzo męczące smile Ja
                                                    mogę polecić świeczkę w kształcie piramidy poprawiającą samopoczucie smile Jak coś
                                                    to będę słała wink I na zdjęcia czekam z niecierpliwością.
                                                    Mamalino miłego wyjazdu smile Wracaj do nas szybko big_grin
                                                  • mamalina Re: jestem z powrotem - wszystkie wrażenia 03.10.04, 22:56
                                                    Takiego pieknego maila wysmazylam, a tu go diabli wzieli...

                                                    Aggu, beda swieczki! Piekne masz wspomnienia!
                                                    Co do przemyslen,ye cos y Toba nie tak, to kazda matka przez to przechodzi big_grinDDD

                                                    Justi, znajomi sie zachwycali gwiadkami ++ jak zasluza, moze im jakas kupimy...

                                                    dobranoc
                                                    m
                                                  • anna.pamula Re: jestem z powrotem - wszystkie wrażenia 03.10.04, 23:01
                                                    Mamalina, czy w ciazy ma sie podwyzszona temperature???? Mam prawie 37, ale
                                                    dobrze sie czuje ?
                                                  • mamalina Re: jestem z powrotem - wszystkie wrażenia 03.10.04, 23:29
                                                    jak bylam w ciazy, nie mierzylam
                                                  • aroska :))) 04.10.04, 08:58
                                                    Hej Dziewczynkiwink))))))))))))

                                                    Witaj Agguś!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!smile)))))))))))))...dobrze, że już
                                                    jesteś..
                                                    No to jeszcze tylko Bazylka i będziemy w kompleciesmile))
                                                    Aniu P...w ciąży ma się temp. ok. 37 stopni...przez pierwszych 100 dni ciąży.
                                                    Abielko...chyba możesz mnie już przenieść do starających się, bo chyba czas
                                                    zacząć..he hewink))

                                                    Buziaki na dobry dzionekwink)
                                                    A.
                                                  • qiciaq Re: :))) 04.10.04, 09:10
                                                    dzień dobry!!!

                                                    witaj agguś, piękne te twoje opowieści, poproszę o jeszcze!!!!

                                                    aniu, to jednak nie było cię na historii psychologii, rozglądałam się i
                                                    rozglądałam...a na jaki moduł się zapisałaś?

                                                    o jejku, tyle się naczytałam, że już nie wiem co chciałam napisać wink
                                                  • qiciaq Re: :))) 04.10.04, 09:21
                                                    i bardzo proszę, piszcie do mnie na maila służbowego!
                                                  • qiciaq Re: :))) 04.10.04, 09:22
                                                    justi, pisałaś chyba, że coś wysyłałaś a ja nic nie dostałam...sad
                                                  • qiciaq wątpliwości... 04.10.04, 09:27
                                                    wiecie co, zastanawiam się co się ze mną dzieje...ta @, którą miałam w Bułgarii
                                                    była jakąś taka niemrawa, zupełnie jak nie moja, krótka i w zasadzie
                                                    bezbolesna, teaz mój organizm zachowuje się zdecydowanie inaczej niż na tą fazę
                                                    cyklu przystało, napastuję mojego biednego męża non stop, no i ten śluz też
                                                    jakiś inny, dzisiaj rano było mi strasznie niedobrze... chyba już zaczynam
                                                    wariować!
                                                    przepraszam, że was maltretuję takimi wynurzeniami ale już sama nie wiem co mam
                                                    o tym myśleć, mogę liczyć na jakieś zdrowe spojrzenie na sprawę???

                                                  • mamalina Re: wątpliwości... 04.10.04, 09:39
                                                    no to tradycyjne podejrzenie: a może to nie była @ ale implantacja????? znam
                                                    kobitkę, co dopiero w 5. miesiącu przestała mieć krwawienia itede.
                                                    ale to jednak rzadkość i raczej psychika tak działa (a jeszcze forum i to
                                                    wzajemne nakręcanie...)
                                                    zawsze możesz se strzelić teścik, sikany lub z krwi, ale czy warto?

                                                    pozdrawiam, już jedną nogą za drzwiami
                                                    mamalina
                                                  • qiciaq Re: wątpliwości... 04.10.04, 09:44
                                                    dzięki mamalinko, udanej podróży i wracaj do nas szybko!!!
                                                  • fugunia Witajcie po weekendzie 04.10.04, 09:51
                                                    Witam waszystkich, a zwłaszcza Ciebie aggu. Cieszę się ogromnie, że już
                                                    wróciłaś. Super opisałaś swoje niesamowite wakacje. Najbardziej to Ci chyba
                                                    tego Bostonu zazdroszczę, bo Ally oglądałam głównie po to, żeby na miasto
                                                    popatrzećwink Jak będziesz mieć zdjęcia to poślij koniecznie, szkoda bardzo tego
                                                    aparatu sad
                                                    Przykro mi, że nie wyszło z tym testem w Paryżu, jak już wiesz mi się też nie
                                                    udało, zawiedziona byłam okrutnie i mam takie obawy, że to może przez e.coli.
                                                    Dlatego zrobię sobie posiew jutro i zobaczymy co wyjdzie, bo nie leczyłam się
                                                    już, a objawów żadnych nie mam.
                                                    Przykro też, że myszce nie wyszło, ale za to jak na lipiec sypnie
                                                    bejbisiami...wink
                                                    A moze u qiciaq to rzeczywiście nie @?
                                                  • agusik25 Re: Witajcie po weekendzie 04.10.04, 10:04
                                                    Cześć Kochanesmile))

                                                    Agguś, witaj z powrotemsmile)))) Bardzo się cieszę, że do nas
                                                    wróciłaśsmile)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                                                    Mieliście super wakacjesmile Aż zazdroszczęsmile))
                                                    Przykro mi, że się nie udało... Może faktycznie dzidzia chce "się zrobić" w
                                                    bardziej romantycznych okolicznościach... skoro rodzice tacy romantycysmile))
                                                    Coś ten czerwiec pechowysad W lipcu pewnie będzie wysyp fasoleksmile))

                                                    AniuP, w ciąży ma się podwyższoną tempkę. Ja też tak miałamsmile

                                                    Wczoraj byli u nas znajomi z malutką Zuziąsmile)) Takich gości to mogę mieć
                                                    codzienniesmile Proponowałam nawet, że jak chcą sobie w nocy poszaleć sami lub po
                                                    prostu się wyspać to mogą nam zostawić Zuzkęsmile)) Stwierdzili jednak, że nie
                                                    wiem co mówię... po godzinie przywiozłabym małą z powrotemsmile)) A u nas taka
                                                    grzeczna byłasmile))

                                                    Melduję donieść, że już nawet osoby postronne twierdzą, że mój brzuszek wygląda
                                                    już na typowo ciążowysmile Jak to ładnie wczoraj znajomy określił: wyglądam na
                                                    mamęsmile))))))
                                                    Jutro wizyta u gina... nie mogę sie doczekać... i oczywiście boję sięsmile

                                                    Ściskam Was cieplutkosmilesmile

                                                    PS: U Was też taka ładna pogoda?
                                                  • idid Re: Witajcie po weekendzie 04.10.04, 10:16
                                                    Witam i ja smile

                                                    Aggu-szalone wakacje, super. A co do fasolki to Abielka ma rację 19 lipiec to
                                                    jest to smile
                                                    W czarwcu na razie tylko Ania nam zaciążyła, ale od Myszki jeszcze nie mamy
                                                    wieści, może to test jeszcze nie wyłapał...
                                                    Potwierdzam podwyższoną temperature w ciąży - czytałam o tym.

                                                    Miałam opisać co u gina, no więc powiedział, ze mam jeszcze poczekać z tymi
                                                    bólami, moze mi sie po tabletkach organizm reguluje. Dał mi skierowanie na USG
                                                    jedynie, zapisałam się na piątek, ale może go przełożę...

                                                    Buziaki
                                                  • abiela Re: Witajcie po weekendzie 04.10.04, 10:22
                                                    Hej,
                                                    dzis mi strasznie wolno forum chodzi, wiec dopiero teraz pisze!
                                                    Karola, ja mysle, podobnie jak mamalina, ze to organizm symluluje. A dla
                                                    swietego spokoju zawsze mozesz sobie tescik machnacwink
                                                    U nas tez ladna pogoda, ale u mnie w pracy zimno jak zwykle - siedze w 3
                                                    swetrach i marze o Filipinach.
                                                    Wiecie musze wam sie pochwalic, ze mam naprawde duzy sukces zwiazkowy, bo moj
                                                    M. juz nie unika tematu dzidziula i tez jest nastawiony na robienie Filipinki.
                                                    Bardzo mnie to cieszy.
                                                    Na razie jednak glupia malpa daje mi sie we znaki, wczoraj pol dnia w lozku i
                                                    dzis tez niespecjalnie sie czuje.
                                                    Co z reszta?? Ciekawa jak tam myszla, przyszla @???? Gabi co u Ciebie?
                                                    Agnes cos ostatnio malo pisze?
                                                  • mamalina Re: Witajcie po weekendzie 04.10.04, 10:33
                                                    ja mam taką metodę, że jak się na coś nie mogę zdecydować, rzucam monetą: jak
                                                    wyjdzie to, czego podświadomie bardziej chciałam, to lecę to robić, bo los tak
                                                    chciał; jak to, czego jednak (nieświadomie) nie chciałam, mówię sobie, że
                                                    zabobon nie będzie mna kierował i jeszcze raz się namyślam... to tak do Qiciaq

                                                    pzdr.
                                                    mamalina
                                                    już prawie spośród chmur
                                                  • qiciaq Re: Witajcie po weekendzie 04.10.04, 10:34
                                                    właśnie gdzie agnes?? gabi???

                                                    abielko, Filipiny już niedługo a @ też za chwilę sobie pójdzie!

                                                    dzięki dziewczynki za sprowadzenie na ziemię, tego mi było trzeba!!! a testu
                                                    nie będę robić, bo po co, co ma być to będzie, zobaczymy za jakieś 20 dni,
                                                    wrzucam na luz...
                                                  • abiela Re: Witajcie po weekendzie 04.10.04, 10:41
                                                    Karola i to sie chwali! Luz, bo my takie wyluzowane jestesmysmile

                                                    Mamalinko, metoda z moneta tez mi bardzo odpowiada.

                                                    A ejdzik gdzie dzis???
                                                  • qiciaq Re: Witajcie po weekendzie 04.10.04, 10:43
                                                    o tak, metoda z monetą super, coś w moim stylu wink
                                                  • qiciaq Re: Witajcie po weekendzie 04.10.04, 10:46
                                                    ojej, aggu, to rzeczywiście rewolucja, trzymaj się tam!!!

                                                    i dzięki za rady!!! chyba będę rzucać monetą bo zdania są podzielone wink
                                                  • aggu Re: Witajcie po weekendzie 04.10.04, 10:50
                                                    no, mam nadzieję, że moja dzidzia jest bystra i wie, kiedy przyjśćwink Robimy
                                                    sobie wielkie nadzieje na ten miesiąc, a Andrzej już wymyśla, że w czerwcu
                                                    będziemy myśleć, co tu zrobić, żeby dzidzia się urodziła 2 tygodnie przed
                                                    terminem i była bliźniakiemwink)) No cóż, mi skrzydełka trochę opadły i jestem
                                                    nastawiona trochę mniej optymistycznie.

                                                    i przeraża mnie ten chłód, wiecie, że na tamtym kontynencie było wciąż lato...?
                                                    do soboty chodziliśmy w krótkich rękawkach, w klapkach... zamarzam. I jestem do
                                                    tego tak rozbita tymi wieściami w pracy, jakbym wisiała nad przepaścią
                                                    dosłownie...
                                                  • aroska Re: Witajcie po weekendzie 04.10.04, 10:53
                                                    Kurcze...Agguś...ale szok z tą pracą...i to w ciągu miesiąca...a nic się nie
                                                    szykowało, nie wiedziałaś?????????????
                                                    Na razie się nie przejmuj...przynajmniej coś się dziejewink)))
                                                    Karola...ja chyba darowałabym sobie test...
                                                  • abiela aggu 04.10.04, 10:57
                                                    Praca sie nie martw, moze te zmiany wyjda dla ciebie na dobre??
                                                    I sprawdz mailewink
                                                  • anna.pamula Re: Witajcie po weekendzie 04.10.04, 10:55
                                                    Qiciaq, na modul poszlam do dziennych, bo w weekendy wszytsko mi koliduje z
                                                    semianrium magisterskim. Chodze na "Zarzadzanie wiedza". Super sprawa, CRM i e-
                                                    learning, czyli cos co mnie kreci. I tylko 1 semestr, a nie takie rozciagniete
                                                    jak na zaocznych. Zajecia mam we wtorki, ale w ze jestem w ciazy to nie bedzie
                                                    problemu wink)
                                                    Aggu, kochana, bedzie dobrze, u mnie we wrzesnieu bylo to samo, wywalili mojego
                                                    Dyra z ktorym "bylam" 3 lata, 2 innych tez, paru zdegradowali itp. Ale wiesz,
                                                    pamietaj ze z wysokich stolkow szybko sie spada. Wiem, ze to glupio brzmi w
                                                    taki dzien, ale naprawde bedzie dobrze wink)
                                                  • qiciaq Re: Witajcie po weekendzie 04.10.04, 11:09
                                                    aniu, fajnie, ja chodzę na zaoczny moduł, stres w organizacji, na razie też
                                                    jestem zadowolona, zobaczymy co dalej...
                                                  • agusik25 Re: Witajcie po weekendzie 04.10.04, 10:57
                                                    Agguś, faktycznie w pracy istna rewolucja... Miejmy nadzieję, że wszystko się
                                                    szybko ułożysmile

                                                    Dziewczyny, ja tez bardzo przeżywam Wasze starania... i martwię się, gdy nie
                                                    wychodzi... Skąd tyle wpadek ciążowych, jeżeli nie zawsze udaje sie za
                                                    pierwszym razem... Los bywa przewrotny...

                                                    Wczoraj dowiedziałam się od mojej przyjaciółki, że nasza wspólna znajoma -
                                                    bardzo sympatyczna dziewczyna też jest w ciążysmile Razem planowałyśmy zacząć od
                                                    czerwca. Im się od razu nie udało. Teraz tydzień jej się @ spóźnia i 2 testy
                                                    pokazały 2 krechysmile Musimy się spotkać i powymieniać wrażeniamismile)))
                                                  • gabinia24 Re: Witajcie po weekendzie 04.10.04, 10:59
                                                    Tu Gabi.
                                                    Aggu fajnie ,że już jesteś !!!
                                                    Współczuje tego co się dzieje u ciebie w pracy sama byłam w szioku jak to
                                                    przeczytałam więc wyobrażam sobie co ty musisz czuć.


                                                    A u mnie rzeczy maja się tak.

                                                    Zrbiłam beta HCG(wyniki w środę)

                                                    I na czwartek mam USG.

                                                    @ nie ma.


                                                    A mój 2,5 miesięczny piesek podaje już łapkę!I jest bardzo grzecznym psem(no
                                                    prawie)
                                                    --
                                                  • aroska Re: Witajcie po weekendzie 04.10.04, 11:04
                                                    Fajnie Gabi, że zrobiłaś badania...w końcu się wszystko wyjaśnismile))) A masz
                                                    jakieś zdjęcia swojego pieska???...bo chciałabym go zobaczyćsmile))
                                                  • gabinia24 Re: Witajcie po weekendzie 04.10.04, 11:09
                                                    Właśnie ścigam od tygodnia brata żeby przyszedł z aparatem ale on ciągle nie ma
                                                    czasu.
                                                    Mam nadzieję że w tym tygodniu mi się uda
                                                    smile)))
                                                  • abiela aggu ponownie 04.10.04, 11:09
                                                    Aggus moj mail do Ciebie wrocil, wyglada na to, ze masz zapchana skrzynkesad
                                                  • aggu Re: Witajcie po weekendzie 04.10.04, 11:22
                                                    Gabi, ale cudownie, może moje marzenia spełniły się Tobie, hihihiwink czerwcowa
                                                    dzidzia i piesek jednocześnie, ale wspaniale!smile Trzymam za Ciebie wielkie
                                                    kciuki, może więc udało się we wrześniu nie tylko Ani?smile

                                                    Karolu, przecież nie jesteś na maxa nastawiona, wręcz przeciwnie - wiesz, że
                                                    się nie udało, więc ewentualny negatywny test nie będzie dla Ciebie żadną
                                                    tragedią. Ja bym zrobiła dla pewności, tak po prostu. A my położyliśmy ten nasz
                                                    test w sypialni na półce i chyba muszę go schować głębiej, bo już się nie mogę
                                                    doczekać aż będę go robić.

                                                    Wiecie co, jeszcze Wam nie pisałam, jaki miałam ubaw z Amerykanów. Wiecie, że
                                                    oni mają schizę na punkcie kalorii i tłuszczu - tzn. teraz schiza jest głównie
                                                    na punkcie węglowodanów. Gdziekolwiek się nie idzie jeść, dostaje się dokładne
                                                    informacje, ile to coś ma gram węglowodanów i kalorii. Po miastach jeżdżą
                                                    autobusy promujące rzeczy z małą zawartością węglowodanów - po prostu posikać
                                                    się można. Np. autobus z reklamą wina - piękna butelka Merlot i wielki napis -
                                                    "Only 1.8 g of carbs in a glass!!!" Czytaliśmy takie bzdety, kiwaliśmy głowami
                                                    i sikaliśmy po nogach dosłownie. A najbardziej mi się podobało, że na każdej
                                                    butelce wody mineralnej jest tabelka "fats - 0 g, carbohydrates - 0 g,
                                                    proteins - 0 g"... itp i napis dużymi literami NO CALORIES. Na wodzie
                                                    mineralnej!!!!!!!!!!!!!! wink No i jak ja mogłam się martwić, że małpa przyszła,
                                                    jak otaczało mnie tyle śmiesznych rzeczy?!wink

                                                    Zaczęliśmy się śmiać, że teściowa znowu miesza i dzidzia będzie wagą, jak onawink
                                                    no, wybrała datę naszego ślubu, moze już się umowiła z tym na górze co do
                                                    innych dat?wink
                                                  • aggu Re: Witajcie po weekendzie 04.10.04, 11:26
                                                    kochane, a co Wy tak na te usg latacie...? O co chodzi? Napiszcie, to może ja
                                                    też sobie pójdę? wink

                                                    Abielka, skrzynkę już wyczyściłamsmile ślij!

                                                    wiecie co, fajnie tak urodzić dzidzię na lato, chociaż na spacery można
                                                    pochodzić... wyszłam dzisiaj rano i taki mróz... pierwsza myśl, że jak tu z
                                                    takim maleństwem będzie można wyjść z domu?
                                                  • aroska Re: Witajcie po weekendzie 04.10.04, 11:28
                                                    Agguś..ja nie latam..he he..ostatnio miałam pół roku temu...a teraz chcę sobie
                                                    specjalnie zrobić w okolicach owu, żeby sprawdzić co z niąwink
                                                  • aroska Re: Witajcie po weekendzie 04.10.04, 11:30
                                                    Justi...no właśnie wszystko doszło...wreszciesmile))))))))))))))))....super
                                                    zdjątka...a czemu z mieszkanka tylko kuchnia??wink)))))
                                                  • abiela USG + myszka! 04.10.04, 11:34
                                                    W takim razie licze na szczegolowe relacje z waszych USG!
                                                    Myszko odezwij sie!!!!
                                                  • aggu Re: Witajcie po weekendzie 04.10.04, 11:35
                                                    tak,justi, ja zdjątka też dostałam - super! nawet widziałam coś "swojego" w
                                                    kuchni, ale już nie pamiętam, cowink No i pisałam Ci - nawet na szczytach
                                                    górskich wyglądasz tak, jakby z Ciebie zdjęli co dopiero suknię ślubną!smile
                                                  • aggu Re: Witajcie po weekendzie 04.10.04, 11:38
                                                    słuchajcie, czy Wy nie uważacie, że te "nasze" ciąże jakoś szybciej
                                                    przebiegają???wink kurcze, calla już z brzuchem na sto dwa, agusik zaraz ma usg
                                                    połówkowe, rany...! no nie wierzę! smile))
                                                  • aggu Re: Witajcie po weekendzie 04.10.04, 11:41
                                                    karolu, ja Ci powiem tak - jeśli masz jakiekolwiek wątpliwości, to lepiej albo
                                                    je rozwiać i nie robić sobie nadziei, albo się upewnić i jeśli jest dzidzia, to
                                                    wiedzieć o niej jak najprędzej. Boję się, że takimi niepewnościami wpędzisz się
                                                    w duże nadzieje przez te następne tygodnie, a to może być smutne...
                                                  • aroska Re: Witajcie po weekendzie 04.10.04, 11:43
                                                    Masz rację Agguś...i pomyśleć, że jakby mi się udało za pierwszym razem to już
                                                    byłby 4/5 miesiąc...a tak...
                                                    A poza tym podobno pierwsze miesiące tak szybko biegną...potem się dłuży...
                                                  • abiela jedzenie urlopowe 04.10.04, 11:50
                                                    Aggus maile nadal wracajasad((
                                                    Apropos kalorii w Stanach, to ja w ogromnym markecie nie bylam w stanie znalezc
                                                    ANI JEDNEGO jogurtu Z tluszczem i Z kaloriami. Makabra, bo te zero kalorii
                                                    niezdrowe i nie sluzyly mi na zoladek. Tak wiec za kazdym razem jak bylam w
                                                    Stanach musialam zrezygnowac z moich ulubionych jogurcikowsad
                                                    Apropos wogole jedzenia na urlopie, to ja generalnie jem zawsze to, co tubylcy.
                                                    I nie znosze obcokrajowcow zamawijacych w Tajlandii sznycla. Moj M. posuwa sie
                                                    nawet do jedzenia pieczonych robali i takich tamwink
                                                  • agusik25 Re: jedzenie urlopowe 04.10.04, 11:57
                                                    Jeżeli chodzi o szybko biegnące ciąże to... to jest tak jak z dziećmi - cudze
                                                    rosną szybciejsmile)
                                                    Chociaż mi też ten czas szybko lecismile) I jak tu się rozkoszować ciążą? Niedługo
                                                    będzie już posmile)
                                                  • aggu Re: jedzenie urlopowe 04.10.04, 12:01
                                                    abielka, ja szukałam jak głupia normalnego, tłustego jogurtu gdzie się dało i
                                                    NIE BYŁO!!! raz cały dzień wchodziliśmy do wszystkich napotkanych spożywczych,
                                                    taką miałam ochotę na jogurt, a tam same FAT FREE, no tragedia!!! nienawidzę
                                                    takich jogurtów, po prostu nie zjem. W końcu znalazłam jogurt "creamy", a w nim
                                                    0,5g tłuszczu! no tragedia!wink Ja też zawsze jem to, co tubylcy, więc jadłam
                                                    hamburgery i muffiny i brownies, aż teraz nie mogę na to patrzećwink Ale jak się
                                                    spotkamy, to obiecuję upiec muffiny, przywiozłam specjalną formęsmile

                                                    abielko, ślij na służbowy
                                                    arosko, zajrzyj na maila
                                                  • aggu Re: jedzenie urlopowe 04.10.04, 12:06
                                                    justi, ale to o to chodzi. Bahrain, gdzie mieszkałam parę lat, był strasznie
                                                    zamerykanizowany, ale oni jedzą np. takie obiadki gotowe wkładane do mikroweli,
                                                    a na obiadku napis "zero tłuszczu, obiad 100 kalorii" - no więc wcinają tego
                                                    niemożliwe ilości, to pierwsze. Natomiast, inna sprawa, ja osobiście uważam, że
                                                    oni dlatego tyją, że nie jedzą tłuszczu!!! Jedzą wszystko obrobione chemicznie
                                                    sto razy, to ma zero wartości odżywczych, organizm po prostu wariuje, jesz
                                                    posiłek, w którym nic nie ma, metabolizm się obniża do minimum i ogólnie cały
                                                    system wariuje. Przecież tłuszcz jest potrzebny do normalnego funkcjonowania!
                                                    No i tyle to by było mojego mądrzenia sięwink
                                                  • justynafx Re: jedzenie urlopowe 04.10.04, 12:13
                                                    Masz racje Agguś, chemia rozregulowuje organizm. Zresztą słyszałam, że
                                                    Amerykanie jedzą w Fast Foodach, a przecież to jedzenie nie jest już tak mało
                                                    kaloryczne.
                                                    Fajnie macie z tymi wyjazdami smile Ja najdalej byłam jak na razie na Słowacji wink
                                                    Zresztą oprócz niej nie byłam nigdy za granicą sad Nawet jak paszport sobie
                                                    wyrabiałam to odebrałam go dopiero po 4 latach smile i to przez przypadek tongue_out Pani
                                                    go szukała chyba z 15minut w archiwum, aż ludzie w kolejce dostawali
                                                    spazmów wink)))))))))
                                                  • aroska Re: jedzenie urlopowe 04.10.04, 12:21
                                                    he he...Justi..nieźlewink)))))))))
                                                    Agguś..a na który adres wysłałaś...bo nic nie mam na żadnymsad(((
                                                  • abiela Re: jedzenie urlopowe 04.10.04, 12:23
                                                    Justi, caly dowcip polega na tym, ze Amerykanie jedza straszne ilosci: jak
                                                    cheesburger to triple, jak napoj to extra-large. Poza tym pija niesamowite
                                                    ilosci coli itp, ktore zawieraja full kalorii. Z reszta tak grubych ludzi jak
                                                    tam nigdzie juz nie widzialam, najbardziej powalajace sa rodzinki, ktore
                                                    wchodza do fast-fooda a kazde z nich minimum 120 kg. No i Amerykanie wogole sie
                                                    nie ruszaja! Nasi przyjaciele z Georgii to fajni wyksztalceni ludzie. ona jest
                                                    nauczycielka i narzeka, ze ja teraz po pracy bola lydki bo jej klase przeniesli
                                                    i musi przechodzic przez caly korytarz. A jak wzielismy raz do state parku, to
                                                    po przejsciu 0,2 mili Bette juz wysiadla, tak ja miesnie bolalywink))

                                                    Aggu please poslij mi cos z twojego sluzbowego adresu, bo nie mamsad
                                                  • aggu Re: jedzenie urlopowe 04.10.04, 12:30

                                                    arosko, wysłałam na gazetowego maila, jak zwykle. No kurcze, no, jak to nie
                                                    doszło? sprawdzaj, sprawdzaj!
                                                    abielka, już ślę coś z służbowego. ciekawe, jak długo jeszcze będzie to mój
                                                    mail służbowy...
                                                  • qiciaq Re: jedzenie urlopowe 04.10.04, 11:58
                                                    aggu, nadzieii jakiś specjalnych nie mam, bardziej jest to brak zrozumienia dla
                                                    zachowań mojego organizmu, tak jak pisałam już wcześniej, wyluzowałam, już nie
                                                    liczę dni, staram się kiedy mam ochotę ale chyba podświadomie i tak czekam...

                                                    abielko, ja też zawsze jem tubylcze jedzenie, uwielbiam poznawać inne kultury
                                                    od kuchni (w przenośni i dosłowne), tyle tylko, że nie jeżdżę na razie do
                                                    krajów szczególnie egzotycznych, chyba najbardziej egzotyczna do tej pory było
                                                    Tunezja wink
                                                  • abiela Re: jedzenie urlopowe 04.10.04, 12:04
                                                    Karola, no ja bliskich krajow nie znam, tylko te dalekiebig_grin A, ze uwielbiam
                                                    jedzenie azjatyckie, to sie juz nie moge doczekac na urlopwink
                                                    To co Karola kiedy test?
                                                    Bo ja wlasnie sobie wyliczylam, ze chyba przed urlopem, zadne emocje testowe
                                                    mnie juz nie czekajasad(
                                                  • qiciaq Re: jedzenie urlopowe 04.10.04, 12:11
                                                    abielko, test to dopiero za jakieś trzy tygodnie, około 23 października

                                                    a kiedy nas opuszczasz??
                                                  • justynafx Re: jedzenie urlopowe 04.10.04, 11:59
                                                    A ja słyszałam, że Amerykanie to grubasy? I aż nie mogę uwierzyć , ze tak się
                                                    liczą z kaloriami. Ale z wodą mineralną to mnie zabili smile)))))))))) Ryknęłam aż
                                                    do kompa winkCzy to prawda? Kolega dopiero co wrócił z USA i stwierdził, że Polki
                                                    najładniejsze na świecie wink))))))))
                                                    A mnie się dłuży!!!!! Pewnie dlatego, że czekam na to USG. Nawet teraz siedze i
                                                    zastanawiam się czy nie iść na USG nadprogramowo big_grin Np. jutro, pojutrze wink))
                                                    Jak myślicie?????
                                                  • justynafx Re: Witajcie po weekendzie 04.10.04, 11:42
                                                    aroska napisała:

                                                    > Justi...no właśnie wszystko doszło...wreszciesmile))))))))))))))))....super
                                                    > zdjątka...a czemu z mieszkanka tylko kuchnia??wink)))))

                                                    Kuchnia najładniejsza ;PPPPPP
                                                    A tak na serio to nawet nie robiłam reszty mieszkania.
                                                  • qiciaq Re: Witajcie po weekendzie 04.10.04, 11:37
                                                    aggu, nieźle z tymi kaloriami, a są tacy co mówią, że Amerykanie są normalni,
                                                    chyba normalni inaczej, hihi

                                                    a ten test to chyba w końcu zrobię, tak namawiacie, to może jednak tak dla
                                                    pewności...chyba jednak będę rzucać monetą wink
                                                  • idid Re: Witajcie po weekendzie 04.10.04, 11:11
                                                    Aggu, nie martw się, jakoś to będzie, moze nawet ciekawiej....
                                                    Aleście się uparli na tego bliźniaka, hihi, nawet wcześniak wam się marzy...hihi

                                                    A mój M. po ostatnim "razie" pytał czy już ma wymyślać imię, hihi, naiwny,
                                                    myśli, że to takie proste....

                                                    Ja po raz kolejny mam przeczucie, ze nic z tego. Ale za to pocieszam się tym,
                                                    ze jakby wyszło w następnych staraniach to bejbik by przyszedł koło moich
                                                    urodzin smile
                                                  • aroska Re: Witajcie po weekendzie 04.10.04, 11:14
                                                    Masz rację Idi...ja tak samo..tzn...zaczęłam starać się od maja i jakby się
                                                    udało to miał być luty, ale tak naprawdę to wolałam wakacje...no i teraz jest w
                                                    końcu szansa.. he he...
                                                  • abiela Re: Witajcie po weekendzie 04.10.04, 11:20
                                                    Gabiniu fajnie, ze zdecydowalas sie na badania - czekam z niecierpliwoscia na
                                                    wyniki. Idid, a Tobie na USG tak kontrolnie beda sprawdzac tylko stan rzeczy???
                                                    Ja chcialm dzidzie wiosenno-letnia, ale najpierw operacja, potem brak harmonii -
                                                    wszystko sily wyzsze. Teraz i harmonia w domu, i urlop - mysle, ze po malu
                                                    oboje jestesmy przygotowani na ten krok. No i fajnie miec Filipinke, prawda????
                                                  • aroska Re: Witajcie po weekendzie 04.10.04, 11:21
                                                    Pewnie Abielko..fajnie jakby się udałosmile)))))))))))))
                                                    A ja też jutro na USG...zobaczymy co tamwink
                                                  • justynafx Re: Witajcie po weekendzie 04.10.04, 11:27
                                                    Agguś, trzymaj się!!! Na pewno wszystko się skończy do Ciebie dobrze w pracy smile
                                                    Takie zmiany nie oznaczają jeszcze końca pracy, najwyżej trafisz na jakiegoś
                                                    snoba wink
                                                    Wysyłałam wczoraj zaległe maile do Aroski, Aggu, fasolki, mychy, mamaliny,
                                                    myszki...i chyba to wszystko. Aaaaa zdjęcia poszły jeszcze do Ejdz, ale wróciły
                                                    do mnie sad Tzn historię i zdjęcia z gór i kuchni. Karoluś do Ciebie wysyłałam
                                                    już wcześniej.
                                                    Karolcia test zawsze możesz zrobić, ale uważam że powinnaś poczekać jeszcze i
                                                    uzbroić się w cierpliwość smile
                                                    Agusik, dzisiaj w gina będą Cię tylko badać czy kolejne USG zrobią smile Ja już
                                                    swojego USG nie mogę sie doczekać big_grin Jeszcze tylko 3 tygodnie smile Już odliczam w
                                                    swoim kalendarzyku wink))))
                                                    No i dobiłyśmy do 4000? wink
                                                  • agusik25 Re: Witajcie po weekendzie 04.10.04, 11:34
                                                    Justi, nie wiem co z USG, bo nie musze się oddzielnie na nie umawiać. Ostatnio
                                                    miałam robione przy każdej wizycie. Teraz może nie będzie trzeba, bo właściwie
                                                    następne jest najważniejsze - to już będzie połówkowesmile
                                                    Chociaż z drugiej strony, chciałabym zrobić, tak dla świętego spokojusmile
                                                    Zobaczymy co gin powiesmile
                                                  • anna.pamula Re: Witajcie po weekendzie 04.10.04, 10:45
                                                    Czesc dziewczeta,
                                                    Qiciaq, nie bylam na historii psych. Zapisalam sie na semestr letni, ale chyba
                                                    w zwiazku z duza iloscia wolnego czasu spronuje sie przepisac na teraz. A
                                                    wogole to nie moge jesc i mam wyrzuty sumienia ze glodze dzieciaka, ale na
                                                    haslo : sniadanie az mnie rzuca. Qicia, zrob test, 15 zl nie zrujnuje , a
                                                    przynajmniej uspokoi wink
                                                  • qiciaq Re: Witajcie po weekendzie 04.10.04, 10:50
                                                    aniu, może lepiej odwlec ten wykład jak najbardziej się da, jest beznadziejny,
                                                    facet tak przynudza, że koniec świata, w ogóle nie wiadomo o co chodzi, koszmar

                                                    normalnie to bym na niego nie chodziła ale później mam etykę a etyka jest fajna!

                                                    a jaki moduł?
                                                  • agusik25 Re: Witajcie po weekendzie 04.10.04, 10:47
                                                    Karola, tak trzymajsmile)
                                                    Nie ma się co nakręcać... dzidzia przyjdzie kiedy będzie chciałasmile

                                                    W sobotę byliśmy u rodzinki. Bardzo dobrze się z nimi dogadujemy i często sie
                                                    odwiedzamy. Pisałam Wam kiedyś, że ciocia ma już dla mnie mnóstwo ciuszków
                                                    odłożonychsmile Ich córeczka jest niemożliwasmile))) Udawała, że jest panią doktor i
                                                    ja byłam piewrwszą pacjentką. Przychodzę do "gabinetu", mówię, że się źle czuję
                                                    itd.... Weronika bada mnie swoim stetoskopem, po czym stwierdza z powagą: pani
                                                    jest całkiem zdrowa! (tutaj oburzenie)i dodaje to tylko dziecko pani w brzuchu
                                                    tak wariujesmile))) Myślałam, że padnę ze śmiechusmile
                                                  • aggu Re: Witajcie po weekendzie 04.10.04, 10:43
                                                    kochane moje, sorry za nieodzywanie się od rana, za niewysyłanie zdjęć
                                                    (wysyłałam wczoraj w nocy i coś się skopało i nie poszły, a już nie miałam siły
                                                    znowu przekopywać kompa i je dodawać), sorrki abielko i aroska za brak
                                                    mailików, ale...

                                                    ... przyszłam do pracy i muszę dojść do siebie...

                                                    ... trochę się działo jak mnie nie było, zmienili cały zarząd, całe
                                                    kierownictwo i dyrektorstwo, już nie ma mojej pani dyr, nie wiem z kim pracuję,
                                                    pod kim i czy w ogóle pracuję... Jestem w takim szoku, że dosłownie tylko
                                                    siedzę i krzyczę w myślach na dzidzię, że nie chciało jej się przyjść parę
                                                    tygodni temu, bo dosłownie z nerwów wariuję. Nie wiem, co teraz będzie, albo
                                                    mnie gdzieś przeniosą, albo powiedzą do widzenia... na razie z nikim
                                                    kompetentnym nie rozmawiałam, rany, niech się uda za tydzień...

                                                    A jako że na razie siedzę i gapię się w sufit, to chyba zabiorę się w końcu za
                                                    czytanie wątku...

                                                    Rany, ale by się przydał jakiś wieczór na kawce z Wami... muszę się jakoś
                                                    odstresować. Pomyśleć, że Andrzej wszedł w nocy na swoją skrzynkę i się dziwił
                                                    jak nie wiem, bo jeden kumpel odszedł od niego z pracy, inny wrócił, a
                                                    trzeciego wywalili. I on myślał, że to wielkie wieści. U mnie w robocie to
                                                    dosłownie rewolucja...!

                                                    Ania, jak ja Ci zazdroszczę tej czerwcowej dzidzi... kurcze, cudo!!! Mój A jest
                                                    z 6 czerwcasmile ale będziesz miała rozrabiaka w domu!wink

                                                    Karolu, kurcze, ja bym chyba zrobiła test na Twoim miejscu tak dla pewności.
                                                    Moja małpa też była inna, bo brzuch mam wręcz wklęsły, nic nie boli, jajnik
                                                    dalej czasem kłuje, ale małpa jest ogromna, więc nie ma się co łudzić. Może
                                                    zrób test tak dla pewności, nie nastawiając się za dużo, ale dla rozwiania
                                                    wątpliwości.

                                                    Myszka, trzymam kciuki, ta historia brzmi znajomo (mojej przyjaciółce wyszedł
                                                    test dopiero w 6 tygodniu!), więc kto wie, może TWoja dzidzia tam jest, tylko
                                                    Cię robi w konia?wink

                                                    no, to na tyle, spadam czytać wątek i jestem z Wami. Dalej w szoku...
                                                  • agusik25 Ejdz:) 04.10.04, 10:48
                                                    Pragnę szybko donieść, że Ejdz jest dzisiaj w delegacji. Będzie jutro. Przesyła
                                                    buziakismile
                                                  • mamalina Re: wątpliwości... 04.10.04, 09:42
                                                    a co do wynurzeń, to lepiej nas napastuj (a my niedługo oddamy z nawiązkąsmile)))),
                                                    niż biednego małżonka (jego nie wynurzeniami napastuj, nie) albo niezorientowane
                                                    koleżanki z pracy lub co gorsza przypadkowe osoby na ulicy!!!!
                                                    my Cię zawsze właściwie odczytamy!

                                                    prawda, koleżanki?
                                                  • white_calla Re: jestem z powrotem - wszystkie wrażenia 04.10.04, 12:34
                                                    Witam wszystkie dziewczyny, szczegolnie goraco witam Aggu. Super, ze juz jestes
                                                    w domciu.
                                                    Przegladam wlasnie posty wiec moze najpierw odpowiedzi...


                                                    anna.pamula napisała:

                                                    > Mamalina, czy w ciazy ma sie podwyzszona temperature????
                                                    ma sie przez jakies 3 miesiace od poczecia.
                                                  • justynafx Ad. tempka w ciąży 04.10.04, 12:41
                                                    A właśnie miałam napisać, że ja nie sprawdzałam czy mam podwyższoną tempkę.
                                                    Nawet jak leżałam chora w 2 tyg. temu i mierzyłam sobie to wyszło mi 36,6. Ale
                                                    to popołudniu więc pewnie się nie liczy smile))))
                                                  • agusik25 Re: Ad. tempka w ciąży 04.10.04, 12:59
                                                    A ja wczoraj sobie trochę zaszalałam... Wypiłam całą puszkę Colismile))))
                                                    Normalnie to tylko świeże soczki i woda... Miałam taką ochotę, że nie mogłam
                                                    się powstrzymaćsmile
                                                  • white_calla Re: Ad. tempka w ciąży 04.10.04, 13:08
                                                    A ja chcialam jeszcze powiedziec ze moje dziecko weszlo w faze najwiekszej
                                                    aktywnosci i nie daje mi spac. Oczywiscie najlepsza pora na wariowanie jest jak
                                                    matka chce spac. A wczoraj pierwszy raz wyczulam go/ja jak mialam reke na
                                                    brzuchu. Brzuch mi skakalbig_grinDD
                                                    Dziewczyny mam nadzieje, ze juz iedlugo wszystkie beda mialy takie fajne
                                                    noce:]]]
                                                  • white_calla Boston i amerykanie 04.10.04, 13:00
                                                    Aggu co do Bostonu to sie zgadzam, zupelnie nieamerykanskie miasto a ta uliczka
                                                    to moze Mulberry?? Co do amerykanow to ja sie troszke tam nasiedzialam i
                                                    napatrzylam i teraz ich zniesc nie moge. Denerwuja mnie ich filmy, kultura,
                                                    zasady, nawyki...wszystko.Brrr...
                                                  • aggu Re: Boston i amerykanie 04.10.04, 13:07
                                                    calla, ta uliczka to Newburry. Podejrzewam, ze o tą samą Ci chodziło, tylko się
                                                    przejęzyczyłaś? Ślicznasmile)) takie europejskie miasto.

                                                    Ja nigdy nie przepadałam za ich "kulturą" ani za samymi Amerykanami, chodziłam
                                                    do amerykańskiego liceum, zdąrzyłam ich poznać i nigdy mnie tam nie ciągnęło.
                                                    Natomiast muszę Ci powiedzieć, że pozytywnie się "rozczarowałam"wink, może
                                                    dlatego, że ludzie, których spotkałam, to głównie przyjaciele mojego małżonka i
                                                    byli cudowni. A gdzie Ty siedziałaś, Calla?
                                                  • aggu co z gabi? 04.10.04, 13:08
                                                    słuchajcie, nie zdąrzyłam jeszcze doczytać, ale o co chodzi z gabi...? 49dc? i
                                                    czytam o jakimś usg... Gabi, wszystko ok?
                                                  • aroska Re: co z gabi? 04.10.04, 13:20
                                                    No właśnie...nie wiadomo co z Gabi, tzn. testy wychodziły negatywnie, więc Gabi
                                                    zrobiła jeszcze HCG i idzie na USG, bo @ też nie ma...
                                                    Agguś...ja Ci wysłałam maila..ale na gazetę...masz?
                                                  • white_calla Re: Boston i amerykanie 04.10.04, 13:12
                                                    aggu napisała:

                                                    > calla, ta uliczka to Newburry.
                                                    smile)) no wiedzialam ze cos ...burry...


                                                    > A gdzie Ty siedziałaś, Calla?
                                                    Ja glownie w NY. Fakt, ze ja to chyba uprzedzona jestem bo rzeczywiscie
                                                    jednostki sa calkiem fajne, wyluzowane i otwarte. Ale jak zaczyna sie tam
                                                    jakies ich swieto albo cos sie stanie i slysze te ich hasla to az mnie
                                                    trzesie...
                                                  • agnesp76 Witajcie!!! 04.10.04, 13:22
                                                    Jestem.
                                                    Dzięki, że pamiętacie o mnie jeszcze.
                                                    Nie miałam za duzo czasu w piątek (i dziś też), próbowałam Was przeczytać
                                                    najpierw, ale co trochę nadrobiłam, to musiałam zająć się czymś w pracy - i
                                                    zaległości rosły...
                                                    Ale już jestem w miarę na bieżąco.
                                                    Witam Aggu!!
                                                    poślę Ci maila - ja Cię nie było to nie słałam, żeby nie zapychać skrzynkismile)
                                                  • aggu Re: Boston i amerykanie 04.10.04, 13:23

                                                    a wiesz co, Nowy Jork mnie rozczarował do reszty. No ok, Manhattan totalnie
                                                    odjechany i może zapierać dech, szczególnie nocą, ale ten obrazek znam z tv,
                                                    więc nic nowego. Natomiast reszta... takiego syfu jeszcze nigdzie nie
                                                    widziałam, nawet u Arabów...
                                                  • aggu Re: Boston i amerykanie 04.10.04, 13:26

                                                    agnes, czekam na mailasmile
                                                    aroska, dostałam, ale tych do Ciebie nie zapisałam, więc pls, czekaj na nie na
                                                    gazetowym mailu. na tego odpisałam.
                                                    powoli nabieram nadzieję, że jestem zwykłym pracownikiem szeregowym i ja nie
                                                    polecę...
                                                  • white_calla Re: Boston i amerykanie 04.10.04, 13:29
                                                    Ja sie trzymalam Manhattanu i bylam przez jakas godzine na Greenpoincieuncertain
                                                    Na Manhattanie moglabym mieszkac ale reszta fakt,ze lekko straszna. Kiedys z
                                                    kumplem zabladzilismy (w nowiutkim srebrnym audi) i wjechalismy na bronx.
                                                    balismy sie zatrzymywac na swiatlach i kolega stwierdzil, ze jak zaczna
                                                    strzelac to mam sie polozyc na podlodze. Nie strzelali ale bylo dziwnie.
                                                  • abiela Re: Boston i amerykanie 04.10.04, 13:37
                                                    Apropos Amerykanow, to ja wlasnie tez z tego powodu chyba nie moglabym zyc w
                                                    Stanach, no i z powodu jedzenia. Oni na urlop sa ok, ale na dluzsza mete...sama
                                                    nie wiem. W kazdym razie rozpatrywalismy powaznie mozliwosc wyjazdu, gdy ja w
                                                    Niemczech nie moglam zanlezc pracy, a w tam mi oferowali ale w koncu
                                                    zrezygnowalismy.
                                                    Agnes fajnie, ze sie odzywasz.
                                                    A co idid dzis taka cicha????? No i co z myszka????
                                                  • myszka777 Re: Boston i amerykanie 04.10.04, 13:47
                                                    witajcie, zwłaszcza aggu po wakacjach,
                                                    my tu w W-wie dla Ciebie dzis specjalną pogode zamówiłyśmy, taka letniąsmile)
                                                    kochane - wszystkim Wam dziekuję za słowa pociechy - te na postach i te w sms-
                                                    ach, nie ukrywam, że trochę mnie podłamała ta jedna kreskasad były nawet łzy...
                                                    dziś przyszła @, żadnych złudzeń, znowu się nie udało,
                                                    na pocieszenie wczoraj z M. byliśmy w pewnej hodowli goldenów i kto wie, może
                                                    za 5 tygodni nasza rodzina się powiększy o małą suczkę,
                                                    sorki, jestem dziś zarobiona na maksa - nie wiem w co mam ręce włożyć, może
                                                    później znajdę chwilkę, by do Was jeszcze zajrzeć
                                                  • aggu Re: Boston i amerykanie 04.10.04, 13:53
                                                    myszka, podajmy sobie łapkę... Przykro mi, bo mocno trzymałam kciuki i widząc
                                                    na liście Twój 32dc już się uśmiechałam. Na pewno łatwiej, że jest nas większe
                                                    grono... bo inaczej też bym panikowała, że ze mną coś nie tak... Czasem mi się
                                                    wydaje, że te nasze dzidzie są takie uparte, że naprawdę wszystkie będą lwami!wink

                                                    kupujecie pieska!!! cudownie!!! My jak tylko się dowiemy, że zaciążyłam,
                                                    kupujemy weimarka, ale na razie co dopiero były do kupienia, więc musimy czekać
                                                    na kolejny miot. Co do goldenów, to wiesz pewnie, że goldeny nalezy kupować z
                                                    bardzo dobrej i sprawdzonej hodowli, bo bardzo często mają duże problemy ze
                                                    stawami i w ogóle są bardzo chorowite. Uważaj na to koniecznie.

                                                    w ogóle jakieś ciche dziś jesteście, kurcze! muszę rozruszać towarzystwo!
                                                    a! i dzięki za pogodęsmile)) kochane jesteście!smile
                                                  • idid Cichość 04.10.04, 13:55
                                                    Wiecie, ja to na ogół rozmowna nie jestem. Raczej na odbiór nastawiona..
                                                    Dziewczęta ze spotkania moga poświadczyć.
                                                    Poza tym, marzę o tym dzidziulu, bo już nie moge na swoją firmę patrzeć...
                                                  • abiela Spowolnienie 04.10.04, 14:06
                                                    Dziewczyny przekroczylysmy 4 tys. i zaczal mi strasznie wolno chodzic nasz
                                                    watek, tez macie ten problem???????????????????
                                                  • justynafx Re: Cichość 04.10.04, 14:06
                                                    Myszko tak mi przykro sad(( Nie martw się! Pamiętaj, że nadchodzi kolejny cykl i
                                                    kolejna szansa big_grin
                                                    Abielko uśmiałam się z tych rodzin 120kg wychodzących z lokali fast-
                                                    foodowych wink Wydaje mi się, ze Amerykanki są raczej nieładne ;P
                                                    No i oczywiście nie wiem co miałam jeszcze napisać....aaaaaaaaa jak myślicie z
                                                    tym USG? Iść ponadplanowo? Tak chciałabym tam zajrzeć i dowiedzieć co się
                                                    dzieje smile))
                                                  • abiela Re: Cichość 04.10.04, 14:12
                                                    Myszko, wiesz, ze mi tez przykro, ze malpica przyszla. Taki juz nas los isc leb
                                                    w leb - juz nas jest 3 o mniej wiecej tym samym cyklu.

                                                    Justi, ja nie wiem sama z tym USG. Tutaj robia 3 razy w czasie ciazy, wiec
                                                    takich dylematow nawet nie bede miala. No ale skoro masz mozliwosc i cie to
                                                    uspokoi, to moze idz????
                                                • abiela spotkanie ogolnopolskie 03.10.04, 20:43
                                                  Ja sobie taka nazwe wypraszamwink Prosze o spotkanie miedzynarodowe lub
                                                  conajmnije ogolnoeuropejskie!
                                        • abiela Lista 04.10 04.10.04, 10:18
                                          Udało się:

                                          white_calla – 22tc, termin 16.II, przewidywana dziewczynka
                                          agusik – 17tc, termin 17.III
                                          ejdz – 11tc, termin 28.IV
                                          justi - 9tc, termin 15.V
                                          bazylia_am - 9tc, termin 15.V
                                          anna.pamula - 5tc, termin 7.VI

                                          na wyniki staran czekaja:

                                          gabinia - 49dc
                                          myszka777 – 32/34dc
                                          lilian_ka – 22dc
                                          idid - 21dc - test 16 pazdziernika
                                          agnesp76 - 19dc
                                          fasolka31 - 18dc - test 15 pazdziernika

                                          właśnie się starają:

                                          mycha79 - 17dc
                                          qiciaq - 12dc
                                          aroska – 11dc

                                          new chance-new luck:

                                          fugunia - 7dc
                                          abiela - 5dc
                                          aggu - 4dc

                                          listopadowe starania

                                          mamalina
                                          • abiela Lista 04.10-nowa 04.10.04, 14:08
                                            Udało się:

                                            white_calla – 22tc, termin 16.II, przewidywana dziewczynka
                                            agusik – 17tc, termin 17.III
                                            ejdz – 11tc, termin 28.IV
                                            justi - 9tc, termin 15.V
                                            bazylia_am - 9tc, termin 15.V
                                            anna.pamula - 5tc, termin 7.VI

                                            na wyniki staran czekaja:

                                            gabinia - 49dc
                                            idid - 21dc - test 16 pazdziernika
                                            agnesp76 - 19dc
                                            fasolka31 - 18dc - test 15 pazdziernika

                                            właśnie się starają:

                                            mycha79 - 17dc
                                            qiciaq - 12dc
                                            aroska – 11dc

                                            new chance-new luck:

                                            fugunia - 7dc
                                            abiela - 5dc
                                            aggu - 4dc
                                            myszka777 - 1dc

                                            listopadowe starania

                                            mamalina
                                            • justynafx Re: Lista 04.10-nowa 04.10.04, 14:11
                                              Abielko, mnie działa OK. Tylko, ze ja mam cały czas otwarty, zwinięty do paska
                                              i co jakiś czas jak tylko mogę odświeżam. Jak coś to proponuję trzecią cześć,
                                              ale pod tytułem fajoskie babki, albo silna grupa wzajemnego
                                              wsparcia wink))))))))))))))))))))
                                            • aggu Re: Lista 04.10-nowa 04.10.04, 14:15
                                              Justi, co do usg, to ja się naczytałam, że tak naprawdę to nie wiadomo, czy są
                                              tego skutki uboczne i jakie, bo nic się o tym nie mówi, ogólnie pewnie są
                                              jakieś, ale nikt nie wie, jakie. Powoli tylko piszą, że usg 3d jest bardzo
                                              niedobre i niezdrowe dla dzidzi i że jak nie jest konieczne, to żeby nie robić.
                                              Lepiej z tym nie przesadzać... Ja bym na Twoim miejscu nie robiła nadplanowego
                                              i sama jestem zdecydowana, że zrobię tylko te konieczne. Ta, teraz tak mówięwink
                                              • aroska Re: Lista 04.10-nowa 04.10.04, 14:23
                                                Ja też tak słyszałam...więc nie wiem co powinnaś zrobić..
                                              • justynafx Re: Lista 04.10-nowa 04.10.04, 14:25
                                                No właśnie ja tez byłam przekonana, ze USG w 12tc jest najważniejsze i
                                                wytrzymam do niego, bo jestem mądrą dziewczynką a nie napaloną babą wink Ale
                                                teraz jak nie mam objawów ciąży to cały czas się martwię wink Do tego wiele
                                                dziewczyn ma robione USG w 7tc i jest OK smilewięc nie jest ono, aż tak bardzo
                                                nadplanowe wink Agusik, Calla kiedy miałyście pierwsze USG???

                                                Więc wychodzi na to, że ze mnie napalone babsko wink A do 12tc jeszcze trzy
                                                tygodnie ;P A ja strasznie niezdecydowana jestem i nie potrafię podjąć tej
                                                decyzji konkretnie smile
                                                • abiela Re: Lista 04.10-nowa 04.10.04, 14:27
                                                  Justi ja tez mam caly czas otwarte forum i odswiezam, ale wiele razy dzis mi
                                                  pokazywalo, ze czas odswiezania przekroczony. Teraz chodzi lepiej.
                                                • aggu Re: Lista 04.10-nowa 04.10.04, 14:29
                                                  aj, justi, ja myślałam, ze nie doczytałam i że byłaś na usg w 6-7 tyg. A Ty nie
                                                  byłaś jeszcze na żadnym? No to nie, spokojnie! W 6-7 tyg. wiem, że powinno się
                                                  zrobić jedno, żeby mieć pewność, że jest ok, że to nie ciąża pozamaciczna, itp.
                                                  Ja na pewno będę chciała pójść usłyszeć serduszko, żeby się uspokoić. A potem
                                                  dopiero w 12tc. Wcale nie jesteś napaloną babą!!! Idź, kochana i zobacz dzidzię
                                                  i usłysz serduszko i bądź spokojna. Myślałam, że już byłaś na jednym i nie
                                                  możesz się doczekać 12tc.
                                                  • aggu Re: Lista 04.10-nowa 04.10.04, 14:31
                                                    kochane, a co z naszym nowym forum? Czy Tomek od Mychy dalej podtrzymuje, że
                                                    pomoże nam skonstruować nasze własne? Dobra, idę czytać maila od tych babek,
                                                    które miały mi napisać, jak zrobiły swoje.
                                                  • aroska Re: Lista 04.10-nowa 04.10.04, 14:35
                                                    Ooooooo...faktycznie..ja też jakoś nie wiedziałam, że jeszcze nie byłaś na
                                                    żadnym. To ja bym szła koniecznie!!
                                                  • aroska Re: Lista 04.10-nowa 04.10.04, 14:52
                                                    Dziewczynki..idę już..sorki, że dziś się nie bardzo udzielałam, ale znowu
                                                    dostałam tragiczną wiadomość odnośnie mojej rodziny, więc nie miałam nastroju..
                                                    Buziaki i do jutra...
                                                  • qiciaq Re: Lista 04.10-nowa 04.10.04, 15:05
                                                    pa arosko, biedactwo! trzymaj się!
                                                  • aggu Re: Lista 04.10-nowa 04.10.04, 15:13
                                                    arosko, trzymaj się... jak się wali, to wszystko. Musicie znaleźć w sobie tyle
                                                    siły, żeby przez to przejść. Ściskam Cię z całej siły.

                                                    a ja się właśnie dowiedziałam, że moje dni w tej pracy są policzone... pani dyr
                                                    będzie mnie chciała gdzieś pchnąć razem ze sobą i mogę mieć tylko nadzieję, że
                                                    się uda... zaznaczono mi, że nawet jeśli, to warunki będą duuuużo gorsze, ale
                                                    pal licho, żebym tylko na lodzie nie została. Gdyby tylko udało się zajść w tym
                                                    cyklu... Od razu idę na zwolnienie i mam tyłek chroniony przez kolejne 13
                                                    mcy... Rany, dzidzio, zlituj się, przyjdź i pomóż mamusi!!!wink
                                                  • abiela aroska 04.10.04, 15:15
                                                    Arosko, sciskam mocno, na pewno nadejda lepsze czasy.
                                                  • qiciaq Re: Lista 04.10-nowa 04.10.04, 15:18
                                                    jej, aggu ale się porobiło...teraz jeszcze mocniej trzymam kciuki za
                                                    dzidziula!!!
                                                  • aggu petycja do ciotek 04.10.04, 15:21
                                                    ciocie kochane, proszę Was mocno, przemówcie mojemu dzidziulowi do rozumu, żeby
                                                    w końcu przyszedł do mamusi... wink
                                                  • agusik25 Re: petycja do ciotek 04.10.04, 15:22
                                                    aggu napisała:

                                                    > ciocie kochane, proszę Was mocno, przemówcie mojemu dzidziulowi do rozumu,
                                                    żeby
                                                    >
                                                    > w końcu przyszedł do mamusi... wink

                                                    Własnie chciałam zaproponować, że trzeba pogadac z Twoim dzidziulkiemsmile)))
                                                    Zrobimy co w naszej mocysmile Może mój maluch go ściągniesmile)
                                                  • abiela Re: petycja do ciotek 04.10.04, 15:27
                                                    To ja bede musiala z moim dzidziulem pogadac, bo wyglada na to, ze sie z Twoim
                                                    i myszkowym tak zakolegowal, ze tylko razem chca przyjscwink
                                                  • aggu Re: petycja do ciotek 04.10.04, 15:30
                                                    agusik, supersmile proszę, popertraktuj więc ze swoim maluchem, żeby namówił moje
                                                    maleństwo na zakiełkowaniewink Nie powinnam wykorzystywać biednych dzieci w
                                                    takich niecnych celach... wink Ale może mojego dzidziula ściągnie taka przyjemna
                                                    myśl, że mamusia przesiedzi z nim w domu 9 mcysmile Bo moje stanowisko
                                                    likwidują...
                                                  • aggu Re: petycja do ciotek 04.10.04, 15:33
                                                    tak, abielko, kurcze, takie lwy uparte!wink tylko niech ten mój będzie
                                                    raczkiem!smile w każdym razie niech zdąży zanim mi wręczą wypowiedzenie, a to się
                                                    na pewno stanie w ciągu tego miesiąca... E tam, może być nawet lwem, tylko
                                                    niech się pocznie teraz, mogę go przenosić na lwa!wink
                                                  • abiela Re: petycja do ciotek 04.10.04, 15:39
                                                    Cos czuje, ze beda raczki, z 19 lipcawink)
                                                  • gabinia24 Re: petycja do ciotek 04.10.04, 15:47
                                                    Dziwczynki moje kochane.chce mi się wyć!!
                                                    Coś jest nie tak.Dostałam silnych bóli brzucha.Poszłam do ginki i dostałam
                                                    skierowanie do szpitala.Dostałam zastrzyk przeciwbólowy.Ginka nic konkretnego
                                                    mi nie powiedziała,bo stwierdziła ,że nie ma się co martwić na zapas.Ale jeżeli
                                                    jest ciąża...lepiej chuchać na zimne
                                                    Plus tego ,że chociaż w szpitalu przebadają mnie we wszystkie strony.

                                                    Wpadłam do domku tylko po rzeczy i żeby wam coś napisać bo nie mogę ze sobą
                                                    zabrać komórki.

                                                    Rozmawiałam z Artkiem i jeżeli się zgodzicie to on bedzie pisał na forum co u
                                                    mnie słychać.Obiecał mi ,że bedzie mi drukował i przynosił forum do szpitala.O
                                                    ile zostanę tam dłużej.
                                                    Nie wiem co mam jeszcze napisać ...
                                                    Trzymajcie się żabki kochane.
                                                    Będzie dobrze.
                                                  • idid Re: petycja do ciotek 04.10.04, 15:51
                                                    Gabi - TRZYMAM KCIUKI!!! I wracaj do nas szybko, cała, zdrowa, a nawet w
                                                    parze!!!
                                                  • agusik25 PA PA 04.10.04, 15:55
                                                    Uciekam do domkusmile
                                                    Do jutrasmile))))))
                                                  • qiciaq Re: PA PA 04.10.04, 15:57
                                                    papa, agusik, buziaki!
                                                  • qiciaq Re: PA PA 04.10.04, 16:00
                                                    ja też już znikam smile

                                                    na koniec o mało nie dostałam zawału, najpierw aggu i ta likwidacja stanowiska,
                                                    teraz gabi i szpital...trzymajcie się obie dziewczynki, myślę o was i
                                                    wypowiadam czardodziejskie zaklęcia!!!

                                                    buziaki!
                                                  • agusik25 Re: petycja do ciotek 04.10.04, 15:51
                                                    Gabiniu kochana, trzymaj się cieplutko. Wszystko będzie dobrze.
                                                    Bedziemy cały czas o Tobie myśleć i trzymac kciuki, żeby wszystko się
                                                    wyjaśniło. Niech nas Twój M. informuje co u Ciebie słychać...
                                                    Buziaczkismile
                                                  • gabinia24 Re: petycja do ciotek 04.10.04, 15:54
                                                    Dzieki dziewczynki.Jesteście kochane!!!!
                                                    Ja już muszę uciekać.
                                                    Co ma być to i tak bedzie.Tylko ,że ja się cholernie boję.
                                                    Przynjamniej mam nową piżamkęsmile

                                                    Papulki
                                                  • justynafx GABINIU!!!!! 04.10.04, 15:57
                                                    Kochanie trzymaj się!!!!!!! Będziemy z Tobą myślami. A M niech koniecznie nas
                                                    informuje!!!!!! Niech Cię przebadają tam dokładnie!!! Wierze, że wszytsko
                                                    będzie OK!!!!! Ściskam mocno kiss
                                                  • aggu Re: GABINIU!!!!! 04.10.04, 16:01
                                                    agusik, buziaczkismile i pamiętaj, pogadaj wieczorem z dzidziąwink
                                                  • aggu Re: GABINIU!!!!! 04.10.04, 16:09
                                                    pa, karolusmile trzymaj się cieplutko i miłej nocy Wam życzęwink
                                                    tylko bez zawału!wink
                                                  • aggu Re: GABINIU!!!!! 04.10.04, 16:38

                                                    żabki, uciekam, do jutra!!!
                                                    a.
                                                  • idid Re: GABINIU!!!!! 04.10.04, 16:40
                                                    Do jutra Aguś smile I uszy do góry, jakby co to zakładamy firmy smile
                                                  • justynafx Re: GABINIU!!!!! 04.10.04, 16:47
                                                    Kochane, ja tez się już żegnam i uciekam do domku poleniuchować troszkę wink
                                                  • aggu Re: GABINIU!!!!! 04.10.04, 16:47
                                                    idid, super pomysł - i tak chciałam to zawsze zrobić, może w końcu dostanę kopa
                                                    i to zrealizuję? Trzymam Cię za słowosmile Pamiętam, że na firmę tłumaczeń było
                                                    już parę chętnych wspólniczekwink
                                                  • idid Firma 04.10.04, 16:52
                                                    Ja o tym zaczynam poważnie myśleć, nawet mam 1 klienta jak tylko założę tą
                                                    działalność. Jeszcze tylko kilka dni urlopu na formalności.., ale bardziej to
                                                    bym zwolnienie dzidziowe wolała, bo urlop się zawsze przyda, nie? Także
                                                    zaklinam mój brzuch z większą determinacją ostatnio.. smile
                                                  • qiciaq Re: petycja do ciotek 04.10.04, 15:52
                                                    gabiniu, trzymaj się cieplutko, kochana!!!!
                                                    dbaj o siebie, a dla Artka zrobimy wyjątek, niech pisze wink

                                                  • aggu do Gabi 04.10.04, 15:53
                                                    Gabi, całuję z całych sił i ściskam Cię mocno. Bardzo się martwię... Koniecznie
                                                    przekazuj nam przez Artka, co się dzieje, będziemy czekały niecierpliwie.
                                                    Wszystkie o Tobie myślimy cieplutko, musi być dobrze...smile Na jak długo jedziesz
                                                    do tego szpitala? to znaczy, że chcą Cię tam zatrzymać...??? Gabi, przytulam
                                                    mocno i bądź spokojna...
                                                  • abiela Re: do Gabi 04.10.04, 15:56
                                                    Gabi kochana, zawalu dostane, strasznie sie martwie! Niech Artur pisze na
                                                    forum, sms-y cokolwiek i trzymaj sie mocno!!!
                                                  • justynafx Re: petycja do ciotek 04.10.04, 15:46
                                                    Ale się porobiło Agguś uncertain No to ja z miejsca wysyłam całą tonę fluidków
                                                    ciążowych i obiecuję wysyłać je raz dziennie, aż do skutku wink
                                                    *-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-
                                                    *-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*
                                                    No i namawiam wszystkie dzidziule do zakiełkowania oczywiście. Dlaczego macie
                                                    mieć lepiej niż ja ;P
                                                    A do USG mnie przekonałyście big_grin Jak tylko dostanę moją skromną wypłatę wink od
                                                    razu lete do przychodni big_grin Teraz mam 8tc i 1 dzień skończony.

                                                    Arosko tak mi przykro z powodu Twoich problemów rodzinnych sad U mnie w rodzinie
                                                    tez jak się zaczęło walić to wszytsko sad Pozostaje nam tylko przetrwać taki
                                                    echwile. Podobno człowiek staje się silniejszy...Ściskam Cię bardzo mocno kiss
                                                  • idid Re: petycja do ciotek 04.10.04, 15:41
                                                    Jak to likwidują? To już nie ma szans na dostosowanie naszych kolei do poziomu
                                                    europejskiego...buuu
                                                  • aggu Re: petycja do ciotek 04.10.04, 15:43

                                                    hihihi, abielka, mój ja już to będzie z 8egowink Ale spoko, mogę go przenosić do
                                                    19ego, Idid zrób coś!!!!! wink

                                                    idid, spoko, ktoś się tym zajmie, może też i ja w nowej spółce, ale wywalają to
                                                    stanowisko z biura zarządu... i dlatego prędzej czy później ktoś mi powie do
                                                    widzenia. A tymczasem musimy ostro buszować pod kołdrąwink
                                                  • idid Re: petycja do ciotek 04.10.04, 15:46
                                                    A tak w ogóle to dołączam do prośmy o petycję, ja też chcę dzidziula ze
                                                    względów pracowych (i nie tylko)...Może być i 19 lipca, chociaż nie chciałabym
                                                    takiego cichego dziecka jakim jestem ja...
                                                  • agusik25 Re: Lista 04.10-nowa 04.10.04, 15:21
                                                    Aggu, faktycznie sytuacja zrobiła się niezbyt ciekawa. Trzymam mocno kciuki za
                                                    Wasze starania. Może dzidzia się ulitujesmile
                                                  • agusik25 Re: Lista 04.10-nowa 04.10.04, 15:09
                                                    Myszko, mi też się marzy goldensmile)) Niestety cena mnie odstraszasad Przynajmniej
                                                    na razie... Z tego co pamiętam Gabi też chciała, ale ta cenasad

                                                    Justi, idź na to USG, jeżeli chcesz oczywiściesmile) Ja pierwsze miałam w 9tc,
                                                    drugie w 13tc. Jutro chyba zrobię trzeciesmile Nie uważam żeby jedno USG więcej
                                                    miało dzidzi zaszkodzić. A przynajmniej ja będę spokojniejsza. Dopóki dzidziuś
                                                    nie kopie wolę się upewnić na USG, że dobrze się rozwija. Później nie będzie mi
                                                    już tak na tym zależało. Tak myślesmile Pogadam jutro z moim ginem i zobaczymy co
                                                    on powie.

                                                    Aroska, przykro mi że spotkało Cię znowu coś przykrego... Pamiętaj, że po
                                                    takich wydarzeniach musi nastąpić jakieś wyjątkowo radosnesmile Trzymaj się.
                                                • white_calla Re: Lista 04.10-nowa 04.10.04, 14:32

                                                  > Agusik, Calla kiedy miałyście pierwsze USG???
                                                  >
                                                  ja mialam wczesnie jakos ok 5 tyg potem tydzien pozniej i od tego czasu co 4
                                                  tyg. Zwariowalabym gdybym miala zadziejsmile))
                                            • abiela Lista 05.10 05.10.04, 10:34
                                              Udało się:

                                              white_calla – 22tc, termin 16.II, przewidywana dziewczynka
                                              agusik – 17tc, termin 17.III
                                              ejdz – 11tc, termin 28.IV
                                              justi - 9tc, termin 15.V
                                              bazylia_am - 9tc, termin 15.V
                                              anna.pamula - 5tc, termin 7.VI

                                              na wyniki staran czekaja:

                                              gabinia - 50dc
                                              idid - 22dc - test 16 pazdziernika
                                              agnesp76 - 20dc
                                              fasolka31 - 19dc - test 15 pazdziernika
                                              mycha79 - 18dc

                                              właśnie się starają:

                                              qiciaq - 13dc
                                              aroska – 12dc

                                              new chance-new luck:

                                              fugunia - 8dc
                                              abiela - 6dc
                                              aggu - 5dc
                                              myszka777 - 2dc

                                              listopadowe starania

                                              mamalina
                                              • abiela Re: Lista 05.10-nowa 05.10.04, 19:54
                                                Udało się:

                                                white_calla – 22tc, termin 16.II, przewidywana dziewczynka
                                                agusik – 17tc, termin 17.III
                                                ejdz – 11tc, termin 28.IV
                                                justi - 9tc, termin 15.V
                                                bazylia_am - 9tc, termin 15.V
                                                anna.pamula - 5tc, termin 7.VI

                                                na wyniki staran czekaja:

                                                idid - 22dc - test 16 pazdziernika
                                                agnesp76 - 20dc
                                                fasolka31 - 19dc - test 15 pazdziernika
                                                mycha79 - 18dc

                                                właśnie się starają:

                                                qiciaq - 13dc
                                                aroska – 12dc

                                                new chance-new luck:

                                                fugunia - 8dc
                                                abiela - 6dc
                                                aggu - 5dc
                                                myszka777 - 2dc
                                                gabinia - 1dc

                                                listopadowe starania

                                                mamalina
                                                • abiela Lista 06.10 06.10.04, 00:06
                                                  Udało się:

                                                  white_calla – 22tc, termin 16.II, przewidywana dziewczynka
                                                  agusik – 17tc, termin 17.III
                                                  ejdz – 11tc, termin 28.IV
                                                  justi - 9tc, termin 15.V
                                                  bazylia_am - 9tc, termin 15.V
                                                  anna.pamula - 5tc, termin 7.VI

                                                  na wyniki staran czekaja:

                                                  idid - 223c - test 16 pazdziernika
                                                  agnesp76 - 21dc
                                                  fasolka31 - 20dc - test 15 pazdziernika
                                                  mycha79 - 19dc

                                                  właśnie się starają:

                                                  qiciaq - 14dc
                                                  aroska – 13dc

                                                  new chance-new luck:

                                                  fugunia - 9dc
                                                  abiela - 7dc
                                                  aggu - 6dc
                                                  myszka777 - 3dc
                                                  gabinia - 2dc

                                                  listopadowe starania

                                                  mamalina
                                                  • anna.pamula Dzien dobry ;)))) 06.10.04, 08:38
                                                    Czesc Kochane, alez ladny dzien dzis. Ja dopiero otworzylam oczka, a nawet nie
                                                    otworzylam tylko mama zadzwonila i zmusila mnie tym samym do ich otworzenia.
                                                    Kiepsko sie czuje, wczoraj mialam podwyzszona tempke, i w sumie nic by w tym
                                                    dziwnego nie bylo, ale strasznie mnie sieklo, i przelezalam wieczor w lozku, a
                                                    dzis obudzilam sie z bolem glowy i podkrazonymi oczami. Ale ide dzis do mojej
                                                    gin, zobaczymy co sie dzieje. Mam nadzieje ze Wy sie lepiej czujecie. Moze to
                                                    takie ciazowe przeziebienie - Justi i Ejdz tez cos takiego mialy? Prawda?
                                                    Caluski
                                                  • ejdz Re: Dzien dobry ;)))) 06.10.04, 08:47
                                                    Cześć!!!
                                                    Widzę, że dzisiaj forum u mnie też biednie chodzi, buuuu...

                                                    Gabi, fajnie, że już jesteśsmile Dobrze, że @ przyszła i trzymam kciuki, żeby to
                                                    jednak nie były kamykismile)

                                                    Justi, nie wiem jak ty możesz ciągle na obcasach biegaćsmile)

                                                    Agusik, jak było u gina???

                                                    AniuP, ja nie byłam przeziębiona! Po prostu odpoczywałam w domku przez 1,5
                                                    tygodniasmile)

                                                    Coś jeszcze miałam Aggu napisać, hmmmm, muszę sprawdzić i dopiszęsmile)
                                                  • ejdz Re: Dzien dobry ;)))) 06.10.04, 08:49
                                                    Już wiem!!!
                                                    Aggu, ja mam wizytę u gina dzisiaj o 17.00smile) Idę oczywiście z moim Msmile
                                                    Fajnie, że się sam angażuje...
                                                    A USG będę miała w przyszłym tygodniusmile)
                                                  • ejdz Re: Dzien dobry ;)))) 06.10.04, 08:51
                                                    No i chciałam Wam jeszcze napisać, że obudziłam się dzisiaj i czułam się jakby
                                                    coś po mnie przejechałosad
                                                    Marzłam jak tylko jakaś kończyna mi uciekła spod kołdry. Jakaś kiepska ta noc!!!

                                                    Do tego wszystkiego od rana trochę mi się kręciło w głowie. Teraz siedzę, więc
                                                    nie wiem czy już przeszłosmile)
                                                  • qiciaq Re: Dzien dobry ;)))) 06.10.04, 09:24
                                                    oj, ejdzik, biedaku! to może zwolnij się i wracaj do domku, może organizm daje
                                                    ci sygnał, że trzeba zwolnić tempo???
                                                  • ejdz Re: Dzien dobry ;)))) 06.10.04, 09:27
                                                    qiciaq napisała:

                                                    > oj, ejdzik, biedaku! to może zwolnij się i wracaj do domku, może organizm
                                                    daje
                                                    > ci sygnał, że trzeba zwolnić tempo???


                                                    Fajnie, że was mamsmile
                                                    Mogę trochę pomarudzićsmile A wy mnie wspieraciesmile)

                                                    Qiciaq, jak będzie źle to się zwolnię, na razie się polepszyłosmile))
                                                  • qiciaq Re: Dzien dobry ;)))) 06.10.04, 09:37
                                                    ejdz napisała:

                                                    > qiciaq napisała:
                                                    >
                                                    > > oj, ejdzik, biedaku! to może zwolnij się i wracaj do domku, może organizm
                                                    >
                                                    > daje
                                                    > > ci sygnał, że trzeba zwolnić tempo???
                                                    >
                                                    >
                                                    > Fajnie, że was mamsmile
                                                    > Mogę trochę pomarudzićsmile A wy mnie wspieraciesmile)
                                                    >
                                                    > Qiciaq, jak będzie źle to się zwolnię, na razie się polepszyłosmile))


                                                    OD TEGO JESTEŚMY!!!! i to rzeczywiście super uczucie mieć komu pomarudzić,
                                                    wiem, sprawdzałam!!! wink
                                                  • aggu Re: Dzien dobry ;)))) 06.10.04, 09:27
                                                    Ejdzik, to Ty nam koniecznie zdasz relacje, bo agusik się coś obijawink

                                                    aniu - tymi dziwnymi uczuciami pewnie nie powinnaś się przejmować, ostatnio
                                                    wyczytałam jakiś wątek, gdzie wszystkie panny przerażone, że taka wyczekana
                                                    ciąża, a one mają dość, boli je głowa, rzygają, są wymęczone, z łóżka się nie
                                                    mogą wygrzebać, bo im czarno przed oczami, żołądek skacze na widok jedzenia,
                                                    brzuch boli, ogólna tragediawink Takie pewnie uroki ciąży, niby z drugim
                                                    trymestrem to mija...

                                                    ale mam rewelację Wam do opisania, hihihiwink No więc pisałam Wam, że mój mąż
                                                    postanowił zbadać chłopaków, tak pro forma, żeby w razie co szybko
                                                    interweniować. Pojechaliśmy tam dzisiaj razem... Miła pani pielęgniarka
                                                    prowadzi nas do "tego pomieszczenia", Andrzej tam wchodzi, ona zamyka za nim
                                                    drzwi, a ja zostałam sierotka na korytarzuwink Więc pukam do niego i się pytam,
                                                    czy wszystko ok i czy sobie poradzi... Na co on mi otwiera szeroko drzwi i
                                                    mówi, że tak... Słuchajcie, nigdy nie widziałam burdelu, ale podejrzewam, że to
                                                    była jego mini wersja - taki mały pokoik, ściany czerwone, lampy czerwone, na
                                                    ścianach masa całkiem niezłych fotografii w ramkach, a na stoliku stos
                                                    playboyów. No, w takich warunkach to każdy sobie poradziwink Ale widok był serio
                                                    niezływink))
                                                  • qiciaq Re: Dzien dobry ;)))) 06.10.04, 09:33
                                                    aggu, no to nieźle, zawsze byłam ciekawa jak takie pokoje rzeczywiście
                                                    wyglądaja wink dzielny ten twój M.!!!

                                                    a o której odbieracie wyniki? pisałaś wcześniej, że będą już dzisiaj...
                                                  • aggu Re: Dzien dobry ;)))) 06.10.04, 09:34
                                                    karolu, będą już dzisiaj po południu, więc jakoś wieczorem po nie skoczymysmile
                                                    Ale, kurcze, muszę znaleźć w sieci jakieś normy, bo się nie pokapuję, co tam
                                                    napisali...

                                                    Ejdzik, dopiero doczytałam, biedaku, to Ty też chodzisz jak na kacu?wink
                                                  • ejdz Re: Dzien dobry ;)))) 06.10.04, 09:37
                                                    Aggu, pamiętam, że na filmach faktycznie tak wyglądały takie pokojesmile)

                                                    To miły początek dnia miał twój Msmile)))))
                                                  • agnesp76 Jestem, jestem 06.10.04, 09:38
                                                    Dzień dobry wszystkimsmile)
                                                    Szczególnie witam Gabi - cieszę się, że coś się wyjaśniło.
                                                    Ciężarówki, które czują się źle - trochę Wam zazdroszczę, choć wiem, że jak
                                                    mnie spotkają takie przypadłości, to będę przeklinać dzień, w którym Wam
                                                    zazdrościłam.
                                                  • ejdz Re: Jestem, jestem 06.10.04, 09:42
                                                    Agnesp, ostatnio rzadko się odzywasz, ale miło, że jesteśsmile)

                                                    Wiesz, takie złe samopoczucie nie jest fajne, ale pamiętam, że też mi było
                                                    wszystko jedno - byleby dzidzia przyszłasmile)

                                                    No i przyszłasmile I naprawdę uważam, że bardzo dobrze to przechodzęsmile
                                                    To, że czasem jest mi słabo i sennie to przecież jeszcze nie tragediasmile)
                                                    Gorzej jakbym miała bliższe spotkania z kibelkiem, bo wtedy chyba bym nie miała
                                                    siły chodzić do pracy...

                                                    A co ja bym wtedy bez was zrobiła???
                                                  • white_calla Re: Jestem, jestem 06.10.04, 11:39
                                                    ejdz napisała:

                                                    > Gorzej jakbym miała bliższe spotkania z kibelkiem, bo wtedy chyba bym nie
                                                    miała siły chodzić do pracy...
                                                    Do spotkan da sie przyzwyczaic. W pewnym momencie idziesz do kibelka jakbys
                                                    szla na siku, robisz, wstajesz i idziesz dalej. Ja tak mialam przynajmniej. Nic
                                                    strasznego naprawdesmile))
                                                  • aggu Re: Jestem, jestem 06.10.04, 09:42

                                                    agnes, właśnie chciałam im napisać, że mogą sobie marudzić do woli, my i tak
                                                    robimy wszystko, żeby się znaleźć w ich staniewink

                                                    ejdzik, fajny miał poranek, ale musiał najpierw wycierpieć pięć gorszych...wink

                                                    wiecie co, Ci nasi M to powinni nam wykupić takie prywatne forum za to, że im
                                                    mniej marudzimy, jak mamy siebie, hihihiwink

                                                    karolu, jak tam zakupy???

                                                    i dlaczego agusik się nie odzywa???

                                                    a ja lecę załatwiać delegację - zobaczymy, czy się jeszcze uda (no w końcu
                                                    jeszcze pracuję...), bo pojechałabym chętnie do tej Grecji...
                                                  • aggu Re: Jestem, jestem 06.10.04, 09:45
                                                    justi, ale super!!! lubię takie rzeczy... I wiecie, że dopiero po ślubie sobie
                                                    przypomniałam, że wróżka mi przepowiedziała wesele na połowę roku 2003?!?!?!
                                                    coś w tym jest... fajny masz dzień!!!smile

                                                    no dobra, lecę.
                                                  • anna.pamula Aggu 06.10.04, 09:52
                                                    Aggu, gdzie robiliscie badania? w Novum? My tez tam robilismy, ale ze mamy
                                                    blisko to moj M dal sobie rade w domku wink)).
                                                    No dopra czas wziac prysznic i cos zjesc, choc Cosmaty wcale sie nie domaga.
                                                    --
                                                    cosmatkowy yagoolarek
                                                    Ania
                                                    gg 3560825
                                                  • aggu Re: Jestem, jestem 06.10.04, 09:52
                                                    ja nie mogę, karolu, to tak jak mój!!! I wiesz, że też myślałam o gwiazdce od
                                                    justi, ale jak kiedyś wchodziłam na jej stronkę, to nie mogłam ich znaleźć...
                                                    jakaś blondi ze mnie... więc nie wiem, jak wyglądają, ale bardzo mnie
                                                    intrygująwink wyobraź sobie, że my tylko po to mamy w domu telewizor i kablówkę i
                                                    tylko po to płacimy abonament za hbo, żeby sobie mój mąż obejrzał gwiezdne
                                                    wojny raz w tygodniu, co środę bodajże... czasem nawet wstaje na powtórkę o 6
                                                    rano...wink ja tego nie znoszę w każdym razie, nie znoszę takich filmów!wink

                                                    dobra, siedzę z Wami, mam przyjść "potem" załatwiać delegację.
                                                  • qiciaq Re: Jestem, jestem 06.10.04, 09:55
                                                    ach ci faceci, niby dorośli a jednak mali chłopcy smile
                                                  • ejdz Re: Jestem, jestem 06.10.04, 09:53
                                                    Parę lat temu mój były zaprowadził mnie do wróżki, pamiętam, że sporo mi
                                                    powiedziała prawdy o przeszłości... Ale mało pamiętam co mówiła o przyszłości...
                                                    Wtedy powiedziała, że mam byłego okręconego wokół palcasmile
                                                    Pamiętam, że on tego nie chciał okazywaćsmile
                                                    Ale po rozstaniu i upłynięciu jakiegoś roku, może dwóch po tym fakcie -
                                                    dowiedziałam się, że bardzo chciał wrócićsmile)

                                                    Miło coś takiego usłyszećsmile Mimo, że było już po fakcie i po wielkim
                                                    zauroczeniusmile
                                                  • aggu Re: Jestem, jestem 06.10.04, 10:00
                                                    ejdzik, a ja byłam u wróżki 2 razy i też koncentrowałam się głównie na tym, co
                                                    mówiła o przeszłości, jakoś nie dbałam o przyszłość, wtedy miałam inne
                                                    problemy. Dlatego zupełnie zapomniałam, że przepowiedziała mi wesele na
                                                    czerwiec 2003, bylam świeżo bo bolesnym rozstaniu i miałam gdzieś moje
                                                    wesele!wink nawet się o dzieci nie spytałam, o nic... a teraz boje się iśćwink Mamy
                                                    za to z Andrzejem specjalnie dla nas napisany horoskop przez hinduskiego
                                                    wróżbitę, takiego match-makera, musieliśmy mu dać dokładną datę urodzenia, co
                                                    do godziny i minuty, szerokość i dł. geogr. i nam zrobił cały nasz gwiezdny
                                                    kalendarz. Oglądałam to nawet dzisiaj w nocy, zeby skumać, kiedy te dzieci mają
                                                    przyjść, ale za nic nie mogę się połapac. Tym bardziej, że część jest w
                                                    języku "tamil"...wink

                                                    aniu, tak, byliśmy w novum, cała wyprawa, bo mi powiedzieli, że jechać jak na
                                                    Piaseczno, a dla mnie na Piaseczno się jedzie przez Wilanów (no, rowerami się
                                                    tak jedzie) i trochę sobie pojeździliśmy z rana w korkach z powrotem na
                                                    Puławskąwink

                                                  • aggu Re: Jestem, jestem 06.10.04, 10:03
                                                    wiecie co, zrobiłam sobie suwaczek, wsadziłam go w podpis na tyle, na ile się
                                                    na tym znam (a naszą stronkę zrobiłam, więc coś tam kumam) i mi się nie
                                                    pokazuje... pomożecie?
                                                  • qiciaq Re: Jestem, jestem 06.10.04, 10:06
                                                    musisz poczekać na abielkę z tym suwaczkiem, ona jest ekspertem!

                                                    ja sobie obiecałam, że suwaczek to sobie zrobię ale dopiero ciążowy, no i
                                                    czekam...
                                                  • aggu Re: Jestem, jestem 06.10.04, 10:09
                                                    karolu, ale mi się niesamowicie podobają te pszczółki bzykające, co ma dianka w
                                                    suwaczku!!!wink))
                                                  • fugunia Cześć :)))) 06.10.04, 10:21
                                                    Hej dziewczynki!
                                                    Znowu jest pięknie za oknem i temperatura letnia, a te kolory na drzewach...
                                                    Wybrałabym się w góry, oj bardzo... A moi mężczyźni domowi wczoraj byli sobie w
                                                    parku w Pszczynie, a ja w pracy siedziałam sad Podobno było tam mnóstwo panien
                                                    młodych w białych sukniach z mężami i szalejącymi fotografami wink
                                                    Dzisiaj muszę się czaić trochę z forum, bo zastępuję koleżankę i siedzę w nieco
                                                    mniej intymnym miejscu sad
                                                    Fajnie, że u Gabi się już wyjaśniło, teraz tylko kamyków musi się pozbyć i do
                                                    dzieła wink
                                                    Aggu, rzeczywiscie niezły początek dnia mieliściewink
                                                    Justi, to ciekawe z tą wróżką, ja wrózek nie lubię - nie to, że nie wierzę, bo
                                                    na pewno coś w tym jest, ale boję się, że mogłaby mi coś złego powiedzieć i
                                                    wolę nie pytaćsmile
                                                  • abiela aggu - suwaczek 06.10.04, 10:24
                                                    Aggu, zaraz ci na priva posle instrukcje.
                                                  • agusik25 Re: Jestem, jestem 06.10.04, 10:12
                                                    Cześćsmile)))

                                                    Chciałam najpierw nadrobić czytanie. Dopiero zaczęłam, bo mam od rana trochę
                                                    pracy... ale jak przeczytałam, że się obijam i nie chcę zdać relacji,
                                                    postanowiłam się odezwaćsmile)))

                                                    Wczoraj nie pisałam, bo przyjechałam strasznie padnięta... Zaraz się umyłam i
                                                    wskoczyłam do łóżka. Wizyta o 20:15 to zdecydowanie zbyt późno jak dla kobiety
                                                    w ciążysmile)
                                                    W dodatku miałam wczoraj jakis głupi humor... Jak M. wrócił z pracy to się
                                                    obudziłam i później nie mogłam już zasnąć... Lekarz powiedział, że wszytsko
                                                    jest dobrze, ale ja sie boję, że nawet jak będzie źle to on mi nic nie powie i
                                                    w ogóle mam coraz wiekszą schizę na temat zdrowia dziecka...
                                                    Po kolei... Mój ginek ma nowy, śliczny aparat do słuchania pracy serduszka i
                                                    wczoraj pierwszy raz robił mi takie badaniesmile Supersmile)) Na początku się
                                                    przestraszyłam... bo jeździł mi po brzuszku a serduszka nie było słychać... Ale
                                                    później było już oksmile) Bije tak bardzo szybkosmile)) W karcie mam wpisane tętno
                                                    dzidzi 138smile))
                                                    Później zapytałam czy bedziemy robić USG, a on: oczywiście. Z jednej strony się
                                                    ucieszyłam, bo nie ma nic piękniejszego od patrzenia na swojego dzidziulka w
                                                    brzuszku... ale z drugiej strony trochę wystraszyłam, bo moje koleżanki, które
                                                    tez do niego chodzą nie miały tak często tego badania...
                                                    Robiąc USG gin stwierdził, że wszystko dobrze dzidzia urosłasmile)))) Ślicznie się
                                                    rusza... chociaż mamusi nie chce skopać, to pewnie z miłoścismile))) Okazało się
                                                    też, że pęcherz jest zbyt pełen i przez to ciężko było znaleźć tetno dzidzi,
                                                    więc nie ma się czym martwićsmile))
                                                    Kurcze, ja chodze do łazienki co pół godziny a tu jeszcze pęcherz pełensmile)
                                                    Lekarz stwierdził, że jak muszę to mam chodzić częściej... a ja po prostu
                                                    czasami myślę, że sobie wmawiam... bo wychodzę z WC i zaraz znowu mi się chcesmile)
                                                    Pytałam jeszcze o tą wilgotność, o której Wam pisałam. Stwierdził, że
                                                    faktycznie jest więcej wydzieliny niż ostatnio, ale jest prawidłowa, ciążowasmile)
                                                    Tak więc podsumowując moje wypociny: wszystko jest w jak najlepszym porządkusmile)
                                                    Chociaż ja i tak jestem niespokojna...
                                                    Dostałam skierowanie na badania. Muszę zrobić badanie cukru po obciążeniu
                                                    glukoząsad( Calla, jak Ty to zniosłaś?? Bo ja nie wiem czy będę w stanie wypić
                                                    to świństwo...

                                                    Kupiłam sobie fajne spodniesmile))) Czarne, niskie, sztruksowe biodróweczkismile))))
                                                    Mam dzisiaj ubranesmile))) Pani w sklepie świetnie mi doradziła. N apewno jeszcze
                                                    trochę w nich pochodzę, bo fajnie się rozciągająsmile))))

                                                    Szef przyjechał, więc na razie kończę... Żebyście chociaż to przeczytałysmile))))

                                                    Buziakismile))))
                                                  • ejdz Re: Jestem, jestem 06.10.04, 10:18
                                                    Agusik, no to bardzo się cieszę, że wszystko dobrzesmile
                                                    Super, że słyszałaś serduszko dzidzismile)

                                                    Nie możesz się zamartwiać!!! Nie pozwalamsmile

                                                    Dzidzia rośnie, zaraz zacznie kopaćsmile No i sikaj skoro mówił, że pęcherz
                                                    pełnysmile)
                                                  • anna.pamula Re: Jestem, jestem 06.10.04, 10:19
                                                    Agusik, super ... wszytsko bedzie dobrze.A lekarz musialby Ci powiedziec gdyby
                                                    bylo cos nie tak. Tylkoco ma Ci mowic jak Twoja dzidzia jest zdrowa i
                                                    rosnie wink))

                                                    Qiciaq, jak chcesz to podeslij linka do twojego suwaczka, ja juz opanowalam te
                                                    sztuke wink)) Pomoge
                                                  • aggu Re: Jestem, jestem 06.10.04, 10:25
                                                    agusik, cudownie!!! na pewno nie masz się co martwić - ponoć lekarze mówią
                                                    wszystko nawet jak nie są pewni, a potem biedne ciężarówki nie śpią po nocach,
                                                    żeby na drugi dzień odkryć, że wszystko w porządku. Na pewno lekarz nie może
                                                    przed Tobą niczego ukrywać! A poza tym Twoje nerwy na pewno dzidzi nie służą,
                                                    ona wyczuwa Twój niepokój, więc koniecznie postaraj się jakoś wyluzować, żeby
                                                    nie urodzić małego nerwusa!wink Ty masz urodzić śliczną rybkę z tego, co
                                                    pamiętam!wink

                                                    aniu, to ja mam problemy z suwaczkiem, a oto on: (dzięki! rozumiem, że jeszcze
                                                    musisz wejść w mój profil, prawda?)

                                                    <html>
                                                    <head>
                                                    <title>nasze starania o upartego tygryska</title>
                                                    </head>
                                                    <body>

                                                    src="lilypie.com/TTC/041001/27/3/3/3/+1" alt="Lilypie TTC Days"
                                                    border="0" /></a>
                                                    </body>
                                                    </html>
                                                  • abiela Re: Jestem, jestem 06.10.04, 10:21
                                                    Witam was!!

                                                    ciesze sie, ze agnes wreszcie troche sie odzywa. Wczoraj wprowadzalam sobie
                                                    wasze nr teleofnow do mojego organizera, zebym was zawsze ze soba miala, i
                                                    stwierdzilam, ze z agnes jestesmy prawie rowiesnicami!!

                                                    Aggu, ja myslalam, ze chlopakow to mozna z domu zawiezc, nie sadzilam, ze
                                                    produkcja musi sie odbyc na miejscuwink))

                                                    Agusik ciesze sie, ze z dzidziulkiem wszystko ok. Nie martw sie, ciesz sie tym,
                                                    co maszbig_grin

                                                    Karola, super zakupy. I super pomysl na urodziny. Wlasnie mi podsunelas pomysl
                                                    z tym sexi kompletem do spania - moze sobie tez cos takiego na urlop kupie,
                                                    zeby bardziej skusic M. na filipinkowe starania.

                                                    Fuguniu, jak tam Kubus?

                                                    Myszko, bedziesz miala dzis wiecej czasu, zeby nam opisac, co u Ciebie?

                                                    Arosko, co u Ciebie? Jak humor?????

                                                    Justi, z ta wrozka to niesamowite. Please, spytaj jej czy abielka wroci z
                                                    Filipin we trojke????;PPPPP
                                                    Wczoraj jak zamawialismy sobie bilety na lot lokalny z/do Manili, przy
                                                    rubryczce dzieci pytalam M. czy mam dopisac, ze bedzie nas trojkawink))

                                                    I tyle na razie, biore sie za prace.
                                                    A.
                                                  • fugunia Re: Jestem, jestem 06.10.04, 10:31
                                                    abiela napisała:

                                                    > Fuguniu, jak tam Kubus?

                                                    Kubuś poszedł dziś do przedszkola, bo ma angielski i powiedział, że musi iść
                                                    koniecznie. Czuje się dobrze, a te węzły mam wrażenie, że mu się zmniejszyły.
                                                  • fugunia Re: Jestem, jestem 06.10.04, 10:37
                                                    A tak jeszcze nawiązując do pięknej jesieni, to mój M pojechał dzisiaj,
                                                    służbowo zresztą, na Leskowiec, to taka góra w Beskidzie Małym. Pewnie wróci
                                                    pełny wrażeń estetycznych, a ja muszę tu siedzieć sad
                                                  • aggu Re: Jestem, jestem 06.10.04, 10:42

                                                    fuguniu, super, że z Kubusiem lepiej, na pewno nie masz się czym martwić!

                                                    super ma ten Twój mąż wypadysmile Mój jedzie w piątek skoro świt do Wisły na
                                                    jakiś "kick-off", integracyjno-naukowywink i wraca w sobotę wieczorem, no bo w
                                                    sobotę zaczynamy staraniawink wczoraj go uściskałam, bo postanowił, że nie będzie
                                                    tam pił (za dużo), żeby chłopaków nie spićwink
                                                  • abiela Pszczyna, Wisla, Leskowiec 06.10.04, 10:44
                                                    A wiecie co mi sie robi, jak czytam o tych okolicach.....uj te szalone
                                                    wycieczki klasowe i wogole...
                                                  • aggu Re: Pszczyna, Wisla, Leskowiec 06.10.04, 10:45
                                                    i w ogóle...wink
                                                    oj, rozmarzona ta nasza abielka dzisiajwink))
                                                  • abiela rozmarzona... 06.10.04, 10:53
                                                    no pewnie, juz wczoraj pol plecaka spakowalam, to jak tu nie byc.
                                                    A jak myslicie tampony brac?

                                                    Co z reszta???????????

                                                    Mamalinko, fajnie ci w tej Wenecjiwink
                                                  • ejdz Re: rozmarzona... 06.10.04, 10:55
                                                    Ja bez tamponów bym się nie ruszałasmile Najwyżej ich nie użyjeszsmile))
                                                  • abiela Re: rozmarzona... 06.10.04, 10:56
                                                    Ejdzik, tak tez myslalamwink Dobra wezme.
                                                  • agnesp76 Re: rozmarzona... 06.10.04, 11:01
                                                    abiela napisała:

                                                    > A jak myslicie tampony brac?

                                                    Weź. Choćby po to, aby nie zapeszyć smile)
                                                  • fugunia Re: rozmarzona... 06.10.04, 11:10
                                                    A wiecie, mnie do tej pory nikt z rodziny specjalnie nie naciskał, żeby
                                                    rodzeństwo Kubusiowi sprawić, ale ostatnio wspólnicy moich rodziców drugiego
                                                    wnuka się dorobili i już zaczynam wysłuchiwać uwag, że to już byłby czas smile))
                                                    A ja się nie przyznaję i zbywam te uwagi wink
                                                  • qiciaq Re: rozmarzona... 06.10.04, 11:06
                                                    agusik, strasznie się cieszę, że wszystko dobrze i ze troszkę się uspokoiłaś!!!

                                                    mamalinko, ja też się rozmarzyłam na myśl o tej twojej Wenecji wink

                                                    abielko, ja bym pewnie tampony wzięła...

                                                    odebrałam w między czasie telefon i teraz już nie wiem co chciałam napisać,
                                                    dopiszę później...
                                                  • qiciaq Re: rozmarzona... 06.10.04, 11:10
                                                    abielko, jeśli chodzi o fajne kompeciki do spania: jest u was taki sklep La
                                                    Senza? tam są super rzeczy!!! niestety w Polsce już chyba nie ma żadnego,
                                                    kiedyś był w Wola Parku i mam parę piżamek - same prezenty od M., śliczne i
                                                    bardzo wygodne!
                                                  • aroska Hej Dziewczynki;))) 06.10.04, 10:59
                                                    No ja w końcu mam trochę czasu...przed chwilą byłam zaszczepić się na WZWB
                                                    (ostatnia dawka) i trochę boli mnie ręka, ale nic to...piszęwink))
                                                    Gabi...dobrze, że się w końcu wyjaśniło...to naważniejsze...a kamienie to nie
                                                    tragedia, będzie dobrzewink)))
                                                    Abielko...ale Ci fajnie z tym urlopikiem, ale co my tu bez Ciebie zrobimy...no
                                                    i ktoś będzie musiał przejąć pałeczkę z listąsmile))
                                                    Co do badania chłopaków...to można też w domu...zależy tylko jak dostarczysz je
                                                    do laboratorium..podobno trzeba max. w ciągu godzinysmile))
                                                    A wczoraj jak mówiłam byłam u ginka...dość fajny (to gość, który u nas we
                                                    Wrocku robi m.in. in vitro)...zrobił mi USG...ale dopiero 12 d.c., więc jeszcze
                                                    niewiele można było powiedzieć o owu (jeżeli mam ją zwykle ok. 16 dnia...jakby
                                                    wynikało z moich obseracji), no i mam znowu przyjść w czwartek,a moze jeszcze w
                                                    piątek...zobaczymy...no i mówił wiele innych rzeczy, ale nie będę wnikać w
                                                    szczegóływink)))
                                                    Pogoda faktycznie letnia...ludzie śmiesznie chodzą ubrani...jedni letnio, inni
                                                    jesienniewink))

                                                    Buziakiwink))
                                                  • abiela Re: Hej Dziewczynki;))) 06.10.04, 11:07
                                                    aroska napisała:


                                                    > Abielko...ale Ci fajnie z tym urlopikiem, ale co my tu bez Ciebie
                                                    zrobimy...no
                                                    > i ktoś będzie musiał przejąć pałeczkę z listąsmile))

                                                    Fajnie arosko, ze sie odzywasz. Oj jakos przezyjecie beze mniewinkA zastepstwo
                                                    listowe juz jest!!big_grin
                                                    O wszystkim pomyslalamwink


                                                    > piątek...zobaczymy...no i mówił wiele innych rzeczy, ale nie będę wnikać w
                                                    > szczegóływink)))

                                                    Alez wniknij w szczegolybig_grinD Toz to bardzo interesujace!
                                                    Mam nadzieje, ze to monitorowanie owu, duzo da, a najlpiej lipcowego malucha!
                                                  • mamalina Re: Jestem, jestem 06.10.04, 10:44
                                                    Na glukoze polecam isc z cytryna i sobie wcisnac: nie wplywa na wyniki a
                                                    zapobiega przemoznej checi wymiotnej... Pamietam z mojej ciazy.

                                                    A Wenecja piekna; rano zamglona, potem sloneczna i ciepla.
                                                    Malzonek co dzien musi cos w necie sprawdzic, wiec podrzucamy Mala dziadkom i
                                                    latamy do kompa... Bardzo sobie chwale, bo nie nadazylabym inaczej za Wami!

                                                    Aggu, niesamowici jestescie, ze sie tak od razu badacie! Raz pisalam, ale mi
                                                    zjadlo e-maila, ze jak zaczelismy sie o Ale starac i poszlam do gin. i mowie,
                                                    ze sie staramy, ona zaproponowala badanie plemnikow. Ale jak sie dowiedziala,
                                                    ze to pierwszy cykl staran, to sie usmiala i mowi, ze na razie nie trzeba: i
                                                    zanim sie na dobre zaniepokolismy, ze mozesmy bezplodni wink)), juz zaszlismy (w
                                                    3. cyklu). Ale kazdy inaczej reaguje: w kazdym razie na pewno sam pokoik wart
                                                    tego!!! Ale chyba statystyka mowi, ze kilka cyklow, wiec wyluzujcie (-jmy)...

                                                    No to lece dalej za swieczkami sie rozgladac, pa pa!

                                                    Mamalina
                                                  • aggu do mamaliny 06.10.04, 10:52
                                                    mamalina, ucałuj wenecję ode mnie i powiedz, że tęsknię!!!wink a jak możesz, to
                                                    przyślij nam jakieś fajne zdjątka! Karmisz gołębie na pl.sw.Marka? (tak to się
                                                    nazywało...?) to najbardziej lubię w Wenecji. A tiramisu ponoć robię lepsze niż
                                                    w Wenecji, hihiwink

                                                    tak, tak, wiem, ja też bym pomyślała o badaniu chłopaków dopiero po paru
                                                    nieudanych cyklach, ale coś mi się wydaje, że ten mój bliźniak to ma ascendent
                                                    w baraniewink no ale nic, pokoik był tego wartwink

                                                    ale jesteś kochana, czekam na świeczki!smile
                                                  • qiciaq Re: Jestem, jestem 06.10.04, 09:50
                                                    aggu, zakupy się udały ale kupiłam wszystko oprócz butów wink kupiłam ten szal
                                                    (jest super i świetnie pasuje), kupiłam czarną, satynową torebeczkę wieczorową
                                                    i z czego jestem najbardziej zadowolona za 25zł, kupiłam bieliznę wieczorową -
                                                    koszulkę i majtusie - takie do spania, i sweterko-bluzeczkę... a buty to chyba
                                                    sobie na razie daruję, na wesele pójdę w tych co mam a później coś pomyślę wink
                                                  • justynafx Re: Dzien dobry ;)))) 06.10.04, 09:39
                                                    Hej ja tylko na chwilkę smile Jest u nas wróżka Ziaja...czy jakoś tam smile Jest
                                                    bardzo sympatyczna i powiedziała mi na dzień dobry "To, co zostaniemy mamą" i
                                                    że wszystko będzie dobrze big_grinDDsmile)))))))) Na pewno nic nie widziała wink Teraz
                                                    jest u nas w biurze (przyjechała z Oświęcimia) i będzie cały dzień smile
                                                  • ejdz Re: Dzien dobry ;)))) 06.10.04, 09:44
                                                    justynafx napisała:

                                                    > Hej ja tylko na chwilkę smile Jest u nas wróżka Ziaja...czy jakoś tam smile Jest
                                                    > bardzo sympatyczna i powiedziała mi na dzień dobry "To, co zostaniemy mamą" i
                                                    > że wszystko będzie dobrze big_grinDDsmile)))))))) Na pewno nic nie widziała wink Teraz
                                                    > jest u nas w biurze (przyjechała z Oświęcimia) i będzie cały dzień smile


                                                    Czyli faktycznie wróżkasmile))
                                                    Super!!! Ja też tak chcę!!! Niech dotknie dłonią kompa i powie co z naszymi
                                                    starającymi sięsmile)))
                                                  • qiciaq Re: Dzien dobry ;)))) 06.10.04, 09:45
                                                    justi, miałam cię zapytać wczoraj ale zapomniałam, jak to jest z tymi twoimi
                                                    gwiazdkami, jak długo trwa cała procedura? chyba się zdecyduję i będzie mi
                                                    wszystko potrzebne na 11.11, tylko jeszcze się nie zdecydowałam ile chcę na to
                                                    wydać pieniążków, najprawdopodobniej będzie to część składowa prezentu, zestaw:
                                                    gwiazdka + gwiezdne wojny na DVD, mój M. jest fanem gwiezdnych wojen...
                                                  • qiciaq Re: Dzien dobry ;)))) 06.10.04, 08:50
                                                    dzień dobry!!!

                                                    witaj gabiniu!!! szkoda, że @ przyszła ale dobrze, że się przynajmniej
                                                    wyjaśniło, no i dobrze, że jesteś znowu z nami!!! a tymi kamykami to się
                                                    konieczie zajmij, nie ma na co czekać!

                                                    abielko, ja uwielbiam takie wcześniejsze pakowanie i też zawsze tak robię wink

                                                    aniu, pogoda rzeczywiście super ale ty to może nie ruszaj się z domku tylko
                                                    poleniuchuj sobie troszeczkę, wygrzej się, odpocznij...

                                                    dziewczynki, jak tam wizyty u ginów??? czekam na relacje!
                                                  • abiela Lista 07.10 07.10.04, 00:02
                                                    Udało się:

                                                    white_calla – 22tc, termin 16.II, przewidywana dziewczynka
                                                    agusik – 18tc, termin 17.III
                                                    ejdz – 11tc, termin 28.IV
                                                    justi - 9tc, termin 15.V
                                                    bazylia_am - 9tc, termin 15.V
                                                    anna.pamula - 5tc, termin 7.VI

                                                    na wyniki staran czekaja:

                                                    idid - 24c - test 16 pazdziernika
                                                    agnesp76 - 22dc
                                                    fasolka31 - 21dc - test 15 pazdziernika
                                                    mycha79 - 20dc

                                                    właśnie się starają:

                                                    qiciaq - 15dc
                                                    aroska – 14dc

                                                    new chance-new luck:

                                                    fugunia - 10dc
                                                    abiela - 8dc
                                                    aggu - 7dc
                                                    myszka777 - 4dc
                                                    gabinia - 3dc

                                                    listopadowe starania

                                                    mamalina
                                                  • aggu Re: Lista 07.10 07.10.04, 08:34
                                                    chyba pierwszy raz witam Was rano pierwszasmile

                                                    justi, dzięki za fluidkismile)) w takiej ilości na pewno do nas dotrąwink

                                                    abielko, a Ty jesteś niesamowita - północ wybija, a my mamy nową listę!smile

                                                    no a dzisiaj po pracy spotykamy się z dianką, wszystkie Was oplotkujemy,
                                                    hihihiwink
                                                  • aroska :))) 07.10.04, 08:37
                                                    Hej Dziewczynkismile)))
                                                    Za oknem tak ponuro, deszczowo i pusto, że się przed momentem zastanawiałam czy
                                                    godzin pracy nie pomyliłam..he he...A kiedy przesuwa się czas (nigdy nie
                                                    pamiętam)???
                                                    Agguś..fajnie, że wkleiłaś ten fragment...szczerze mówiąc nawet się nad tym
                                                    kiedyś zastanawiałam...
                                                    Co do ogólnego spotkania...to ustalnie jakiś termin..postaram się dostosować..
                                                    Dziś znowu do ginka..zobaczymy co tam...

                                                    Buziakiwink))
                                                  • aroska Re: :))) 07.10.04, 08:54
                                                    Hej Aguś...a co Ty taki ranny ptaszek??...zwykle to ja byłam pierwsza...chyba
                                                    najwcześniej z Was muszę wstawaćsad(
                                                    A to Wasze spotkanie to dopiero dziś??..myślałam, że już
                                                    wczoraj..Aga...odpisałamwink))
                                                  • ejdz Re: :))) 07.10.04, 08:59
                                                    Cześć moje foremkismile))

                                                    Byłam wczoraj u gina i jest wszystko OKsmile Tzn. ciąża rośnie, na wadze nie
                                                    spadłam, ale też nie przytyłamsmile I nie muszę się tym martwić, bo... do 20tc
                                                    powinnam zaledwie przytyć 4kg! Także mnie uspokoiłsmile

                                                    We wtorek idę na USG!!!!
                                                    A już niewiele brakowało, żebym szła tydzień później (ale nie było już miejsc,
                                                    hura!!!!).

                                                    Jak mojemu M powiedziałam, że dzidzia będzie już do nas machać rączkami i
                                                    nóżkami to mi nie uwierzyłsmile No to się sam przekona! Mam rację, Agusik,
                                                    potwierdźsmile

                                                    Możemy się seksić, hihi. Bo mój M pyta na każdej wizyciesmile))
                                                  • qiciaq Re: :))) 07.10.04, 09:11
                                                    ejdz, bardzo się cieszę, że wszystko dobrze, poproszę zdjęcie twojego
                                                    dzidziulka! no to M. się ucieszył, hihi smile
                                                  • aggu Re: :))) 07.10.04, 09:28
                                                    ejdzik, to czekamy niecierpliwie na zdjęcie z usg, takie, jak przysłała agusik.
                                                    Przysyłajcie więcej tych pięknych fotek - calla, Ty nam jeszcze dzidzi nie
                                                    przysyłałaś, prawda? Agusik, a Ty masz już następną fotkę? Bardzo chętnie
                                                    pooglądam Wasze dzidziesmile

                                                    karolu, zapomniałam Ci wczoraj pogratulować zakupów - ale Ci dobrze!smile

                                                    Justi, ale ze mnie blondi, dopiero teraz poczytałam Twoją stronę i widzę, o co
                                                    chodzi... a ja myślałam, że Wy wysyłacie jakieś gwiazdki jako gwiazdki...wink My
                                                    chcemy sobie zrobić w sypialni na suficie konstelację bliźniąt i ryb z takich
                                                    fluorescencyjnych gwiazdek, ale to tak ciężko rozrysować, że jeszcze nam się
                                                    nie udało... Ale Twoje gwiazdki też są super, napisz mi, ile się czeka jakby
                                                    co.

                                                    arosko, ja dzisiaj w robocie od 8ej, bo Andrzej musiał jechać raniutko, więc ja
                                                    też się zabrałam, bo autobusem bym musiała i tak wstać o tej samej porze, żeby
                                                    dojechać na 9tąwink odpisałamsmile

                                                    martwię się, dlaczego gabi i mycha się wcale nie odzywają... co jest? wiecie
                                                    coś?

                                                    no i pogoda dzisiaj taka londyńska, fuj...
                                                  • qiciaq Re: :))) 07.10.04, 09:30
                                                    dzięki aggu, wczoraj poprawiłam wink
                                                  • qiciaq Re: :))) 07.10.04, 09:08
                                                    witajcie kochane!!!
                                                    nie udało mi się wczoraj z wami pożegnać, bo mnie wywaliło z forum a musiałam
                                                    już uciekać z pracy, i tak mnie szef przetrzymałsad

                                                    justi, jeszcze raz bardzo dziękuję!!! i reklamę masz jak w banku!!!

                                                    aniu, no to kuruj się kochana!!! dbaj o siebie i trzymaj się cieplutko!

                                                    aggu, bardzo się cieszę, że sytuacja w pracy troszkę się wyjaśniła, zobaczysz,
                                                    powoli wszystko wróci do normy! i dzięki za orgazmowe rewelacje, wydaje mi się,
                                                    że już to gdzieś czytałam, a czytałyście taką książkę "wojna plemników"?

                                                    a co u gabi? gabiniu, jesteś tam?

                                                    a, i jeszcze gratuluję aggu zdrowych chłopaków!!!

                                                    i dalej nie pamiętam...

                                                  • idid Re: :))) 07.10.04, 09:35
                                                    Witam smile

                                                    Ejdzik, koniecznie poprosimy zdjecia dzidziula smile)

                                                    Aggu, zapomniałam się Ciebie wczoraj zapytać jakiego samochodu mam wypatrywać,
                                                    także daj jakoś znać. Może być i SMS.

                                                    A Ania i Karola? Będziecie mogły? Bo Ejdzik to na pewno nie. No i Myszka nam z
                                                    Warszawy jeszcze została smile, ale coś się nie odzywa...

                                                    A mi się nawet dzisiejsza pogoda podoba, jest tak wilgotno i ciepło za razem...
                                                    W sam raz na spacer w lesie wśród szeleszczących liści...

                                                    A czas przestawiają jakoś pod koniec października zawsze. Chyba przedostatni
                                                    weekend miesiąca.

                                                    Ja mam na jutro ustawione USG, ale nie wiem czy iść czy nie...
                                                  • qiciaq Re: :))) 07.10.04, 09:44
                                                    idid napisała:

                                                    A Ania i Karola? Będziecie mogły? Bo Ejdzik to na pewno nie. No i Myszka nam z
                                                    Warszawy jeszcze została smile, ale coś się nie odzywa...

                                                    --> będę wiedziała dzisiaj około 13, dam jeszcze znać jeśli to nie będzie za
                                                    późno...

                                                    Ja mam na jutro ustawione USG, ale nie wiem czy iść czy nie...

                                                    --> a co będziesz chciała tam zobaczyć? przepraszam ale jakoś mi umknęło

                                                  • idid Re: :))) 07.10.04, 09:48
                                                    qiciaq napisała:

                                                    > --> będę wiedziała dzisiaj około 13, dam jeszcze znać jeśli to nie będzie z
                                                    > a
                                                    > późno...

                                                    Nie będzie za późno, mozesz nawet później powiedzieć smile


                                                    > --> a co będziesz chciała tam zobaczyć? przepraszam ale jakoś mi umknęło

                                                    chcę zobaczyć czy wszystko jest OK, bo jak pisałam, za często mam jakies dziwne
                                                    bóle podbrzusza, może to sprawy giekologiczne, a może nie...
                                                  • qiciaq Re: :))) 07.10.04, 09:51
                                                    idid napisała:
                                                    --> a co będziesz chciała tam zobaczyć? przepraszam ale jakoś mi umknęło

                                                    chcę zobaczyć czy wszystko jest OK, bo jak pisałam, za często mam jakies dziwne
                                                    bóle podbrzusza, może to sprawy giekologiczne, a może nie...

                                                    --> to w takim układzie idź koniecznie, lepiej dmuchać na zimne, przynajmniej
                                                    będziesz spokojna!
                                                  • aggu Re: :))) 07.10.04, 09:52
                                                    karolu, to czekamy na wieści. Możesz nam dawać znać do 17ej, bo wtedy się
                                                    spotykamy w centrum.

                                                    idid, a na jesienny spacerek to ja się szykuję na niedzielęsmile nie jest źle, ale
                                                    słonko by mogło ciut zaświecić.
                                                    jakie usg robisz? bo w 24dc to chyba nie monitorowanie cyklu...
                                                  • qiciaq Re: :))) 07.10.04, 09:57
                                                    a mnie znowu czeka męczący weekend, w sobotę wesele i to w Turku, w niedzielę
                                                    poprawiny a wieczorem w Warszawie coś w stylu papapetówy u takich przyszywanych
                                                    wujków... dwa prezenty w jeden weekend...
                                                  • gabinia24 Witam !!! 07.10.04, 10:04
                                                    aaaa wczoraj miałam taki zakręcony dzień ,że nie miałąm czasu zajrzeć na forum.
                                                    Cały dzień minął mi na spięciach,kłótniach i płaczu.
                                                    Było strasznie .wrrrrrrrr

                                                    Oczywiście co Gabrysia robi po wielkiej kłotni?
                                                    Jak to co ?przestawia meblesmile)))
                                                    Artek wyszedł na dłuuuugi spacer z psem a ja w tym czasie przemeblowałam
                                                    kuchnie.
                                                    Chyba powinnam się leczyć.

                                                    USG mam jeszcze w poniedziałek bo te ostatnie nie było jednoznaczne.

                                                    Dzisiaj pada.Nawet psu się nie chce wychodzić na dwór.A ja na 12 muszę iść z
                                                    Julką na szczepienie ,a na 15 na zebranie do przedszkola.A tak mi się nie
                                                    chce....
                                                  • ejdz Re: Witam !!! 07.10.04, 10:15
                                                    Gabi, a jak się czujesz?? Dzisiaj już lepszy humorek??

                                                    Qiciaq, to masz maraton weekendowysmile

                                                    Agusik, dzięki za potwierdzeniesmile
                                                  • qiciaq Re: Witam !!! 07.10.04, 10:16
                                                    cześć gabi, to rzeczywiście miałaś wczoraj dzień, dobrze, że jesteś!!!
                                                  • abiela Hej, hej 07.10.04, 10:18
                                                    Gabiniu mam nadzieje, ze juz lepiej po klotni???

                                                    Arosko a zastosowaliscie sie dzis rano do zalecen ginatongue_out?

                                                    Aggus, wlasnie ja tez M. gratuluje dobrych chlopakowwink)))

                                                    Idid, ja mysle, ze powinnas isc, skoro juz sie umowilas, zawsze warto zajrzec
                                                    czy wszystko jest ok.

                                                    Ejdzik, to jak z tym zdjeciem dzidziula??????

                                                    A ja juz jestem spakowana wlasciwie. Dzis zaspalam niemilosiernie, wstalam 8:53
                                                    a wychodze zawsze o 9. Do tego dzis dodatkowo jechalam z M. wiec ja bylam
                                                    gotowa, ale na niego musialam czekac. Ehhhh
                                                  • ejdz Re: Hej, hej 07.10.04, 10:21
                                                    Zdjęcia napewno dostanę, więc prześlęsmile
                                                    Ale spokojnie, idę dopiero we wtorek i to na 19.30... Jak ja to wytrzymam, hihi.

                                                    Aggu, zapomniałam o gratulacjach dla mężasmile Za jakość chłopakówsmile)

                                                    Arosko, starania były???
                                                  • anna.pamula Re: Hej, hej 07.10.04, 10:30
                                                    Dzien dobry dziewczeta wink
                                                    A ja wlasnie wstalam, ale jest super. Chyba wczorajszy dzien w lozku i 1 tabl
                                                    apapu zdzaialaly cuda. Katar zniknal, glowa nie boli. Jest super. Didi - o
                                                    ktorej to spotkanie u Ciebie? Bo moze jednak uda mi sie podjechac. A jak bede
                                                    na osiedlu to zadzwonie i mnie poprowadzisz dalej. Sluchajcie, moje koty
                                                    odstawialy wczoraj jazde: Akira (kotka)jak mnie bolala glowa ( a miewam
                                                    migreny) to kladla mi sie przy glowie, lizala mi wlosy i grzala mi cala
                                                    czaszke. Ale juz dawno tego nie robila. A wczoraj jak ja zaleglam w lozku, to
                                                    ona wlasnie to zrobila, a na dodatek Rudy wlazl pod koldre i ulozyl mi sie przy
                                                    brzuszku. I tak cala 3 ( a nawet 4) spala smacznie pol dnia wink)). Kochane sa te
                                                    zwierzaki. Ejdz - ciesze sie ze wszytsko super. Ja mam usg dopiero pod koniec
                                                    pazdziernika. Aggu - rewelacja ze z chlopakami meza jest wszystko OK. Dobrze
                                                    ze zrobilismie te badania na samym poczatku. Duze gratulacje dla Twojego Meza
                                                    ze nie mial oporow. Od razu ma + u mnie winkA teraz ide sie zmusic do
                                                    jedzenia ..blelele
                                                  • qiciaq Re: Hej, hej 07.10.04, 10:35
                                                    aniu, to świetnie, że dzisiaj lepiej się czujesz!!! i idź coś zjeść koniecznie,
                                                    teraz musisz o siebie dbać i nie możesz się głodzić!
                                                  • agusik25 Re: Hej, hej 07.10.04, 10:35
                                                    No tak, zapomniałam...
                                                    Ejdz, bardzo się cieszę, że u Ciebie wszystko dobrzesmile

                                                    Gabi, mam nadzieję, że już lepiej... Tylko jak będziesz w ciązy to obiecaj, że
                                                    mebli nie ruszyszsmile
                                                  • aggu Re: Hej, hej 07.10.04, 10:36
                                                    dianko, gratulacje rocznicy!!! No, cóż, tym razem będziesz ją świętowała z
                                                    namiwink Chciałam upiec ciasto, ale wczoraj nie zdążyłamsad(( Gdybym wiedziała, co
                                                    to za okazja, to bym w nocy upiekławink

                                                    Aniu, jak się wyrobisz, to my się spotykamy w centrum o 17ej i ja będę autem,
                                                    więc byśmy pojechały razem, co Ty na to? Ale Ci zazdroszczę tych kocurków, my
                                                    oboje uwielbiamy koty, ale Andrzej ma alergię i ryczy jak jest kot w pobliżu,
                                                    więc nie ma szans na kotkasad Dzięki za gratulację chłopaków!smile

                                                    a ja mam dzisiaj takie skurcze tam w środku, że nie wiem, o co chodzi... a to
                                                    7dc...sad
                                                  • aggu Re: Hej, hej 07.10.04, 10:38
                                                    gabi, fajnie masz, że możesz sobie meblami jeździć, ja zawsze tak robiłam na
                                                    moim poddaszu (u rodziców miałam całe poddasze dla siebie), a teraz nasze
                                                    mieszkanie jest totalnie niemobilne... buu... Trzymaj się i nie stresuj za
                                                    bardzo, chociaż to normalne, że jakoś musieliście wyładować stresy ostatnich
                                                    tygodni...sad

                                                    agusik, Ty nam tu tyj!!!wink
                                                  • anna.pamula Re: Hej, hej 07.10.04, 10:41
                                                    Aggu, ja tez mam autko, a ze mieszkam pod Piasecznem to raczej bez niego nie
                                                    bede sie chciala ruszac. Ja wczoraj upieklam sernik z jagodami, wiec wemze ze
                                                    soba wink))Wiem gdzie Diana mieszka, wiec nie bedzie problemow z trafieniem. A
                                                    koty sa boskie. Jako ze one sa strasznie z nami zzyte, Akira potrafi dopominac
                                                    sie o pieszczoty, Rudy lubi wchodzi do wanny z woda itp to zastanawiamy sie co
                                                    to bedzie jak sie pojawi Cosmate Szczescie?
                                                  • aroska Re: Hej, hej 07.10.04, 10:53
                                                    Oj Dziewczynki...ale zaszalałyście...już nie pamiętam chyba co komu chciałabym
                                                    napisaćwink))))))

                                                    Po pierwsze ale macie znowu fajnie z tym spotkaniem....buuuuuuu...i ciacho
                                                    (AniuP..z jagódkami...na pewno pychawink))
                                                    Gabi...to jeszcze nie wiesz do końca co Ci jest?? Ja też uwielbiam meblowania i
                                                    przemeblowania, a najchętniej to już chciałabym nowy domek, bo w tym wszystko
                                                    urządzonesmile)
                                                    Ja też czekam na zdjęcia dzidziusiów!!
                                                    Abielko, Ejdzi...aleście pamietaływink))..starania były...w sumie to raczej nie
                                                    starania, bo tak jeszcze ok. 2-3 dni do owu chyba (dziś się może okaże)...ale
                                                    skoro lekarz kazał..he he...tak w ogóle to ja się obudziłam SAMA już o
                                                    4:30..chyba z wrażeniawink))))))))...ale było superwink))
                                                    No właśnie...i co z Mychą...bo już chyba po staraniach to ma czaswink)))
                                                    No i Agusik...ale Ty masz fajnie z tą pracą...po prostu superancko!!
                                                    Agguś..odpisałam...

                                                    No i więcej nie pamiętam..
                                                  • aggu Re: Hej, hej 07.10.04, 11:00
                                                    u mnie kolejne rewelacje, małżonek rozeznał sprawę i... mam propozycję pracy w
                                                    jego firmie... w poniedziałek idę na rozmowęsmile Ale się narobiło!wink

                                                    aniu, sernik z jagodami, ja nie mogę!!! jesteś cudowna!smile Bardzo się cieszę, że
                                                    będziesz, może Ci się uda nas zarazić wiruskami ciążowymi?wink

                                                    i już nie pamiętam, co miałam jeszcze pisać...
                                                    arosko, odpisałam...
                                                  • qiciaq Re: Hej, hej 07.10.04, 11:02
                                                    aggu, widzisz, mówiłam, że wszystko się ułoży, super!
                                                  • aggu Re: Hej, hej 07.10.04, 11:05
                                                    Karolu, ja obiecuję Ci napisać coś romantycznego wieczoremsmile wtedy mnie wena
                                                    nachodziwink
                                                  • qiciaq Re: Hej, hej 07.10.04, 11:06
                                                    dzięki, mnie może też jeszcze najdzie...
                                                  • abiela dedykacja 07.10.04, 11:06
                                                    Karola sprawdz mailewink
                                                  • qiciaq Re: dedykacja 07.10.04, 11:11
                                                    dzięki abielko, na jaki adres wysłałaś?
                                                  • abiela Re: dedykacja 07.10.04, 11:13
                                                    na firmowy. takie tam przemysleniowe propozycje, nic gotowegowink

                                                    Aggu super, ze z praca otwieraja sie nowe perspektywybig_grin
                                                  • qiciaq Re: dedykacja 07.10.04, 11:22
                                                    dzięki abielko ale jeszcze nie dotarło...
                                                  • ejdz Re: dedykacja 07.10.04, 11:28
                                                    Coś nie mam weny twórczej....

                                                    Znowu dopadł mnie mały dołeksad Pewnie hormony robią swoje... Jakoś brakuje mi
                                                    mojej przyjaciółki z Łodzi, a ona ma faceta i jak to często bywa - nie ma dla
                                                    mnie czasu... Nawet na sms-a czy mailasad
                                                  • agusik25 Re: dedykacja 07.10.04, 11:44
                                                    Ejdzik, główka do górysmile) Nie masz się czym smucić... Największe szczęście masz
                                                    w brzuszku... i ładnie sobie rośniesmile)

                                                    M. obiecał zrobić mi dzisiaj kilka nowych fotek, bo miałam sobie co miesiąc
                                                    fotografować brzuszeksmile Jak będę miała to Wam prześlęsmile
                                                    Strasznie blado już wyglądam, buuuuuuusad Ejdz, zazdroszczę Ci, bo Ty masz taką
                                                    fajną, ciemną karnacjęsmile

                                                    Gabi, tak to niestety jest z tymi naszymi lekarzamismile
                                                    Agguś, sama widzisz, wszystko będzie dobrzesmile

                                                    Jeszcze mi się przypomniało o USG... Na wizycie u gina kłade się na kozetce i
                                                    przygotowuję do tego badania... oczywiście kolana zgięte i ręce pod pupę... a
                                                    pan doktor z uśmiechem: nie, nie już będziemy robić przez brzuszeksmile)))))
                                                  • qiciaq Re: dedykacja 07.10.04, 11:45
                                                    nasza abielka wymyśliła, żebym się podpisała R2D2, super!!!

                                                    początkowo myślałam o czymś takim typowym, romantycznym ale teraz to już nie
                                                    wiem czy się nie skuszę na coś zwariowanego...a przy tym słodkiego!
                                                  • abiela Re: dedykacja 07.10.04, 11:48
                                                    Ja jestem za zwariowanym, bo romantyzmu nie lubie, a faceci chyba tez nie
                                                    zabardzo?
                                                    Agusik a to USG dowcpine na kozetce robia??????????
                                                  • aggu Re: dedykacja 07.10.04, 11:55
                                                    hihihi... abielka zwariowana!
                                                    ja tam w mojego wciskam romantyzm uszami!wink do dzisiaj co jakiś czas piszę mu
                                                    liściki na kartkach z dzieciaczkami Anne Gedes, chyba powinniśmy je wszystkie
                                                    powiesić na ścianie, żeby fluidki krążyły po domu?wink a już jest cały kartonsmile

                                                    agusik, to lekarz miał z Ciebie ubaw!

                                                    ejdzik, nie martw się, masz nas, niedługo się wszytkie poznamy i na pewno
                                                    zaprzyjaźnimy. A ja tak patrząc parę lat wstecz widzę, że nie byłam dla mojej
                                                    najlepszej przyjaciółki wsparciem w czasie jej ciąży... totalnie nie czułam, co
                                                    się dzieje... nic nie kumałam, te odczucia do mnie po prostu nie docierały...

                                                    gabi, ale jaja, tylko sprawdź, na co Ci Julkę zaszczepią! wink
                                                  • aggu Re: dedykacja 07.10.04, 11:58
                                                    idę na obiadek, skręca mnie
                                                  • agusik25 Re: dedykacja 07.10.04, 11:59
                                                    Abielko, mój gin robi USG na kozetce (dowcipne i brzuszkowe też). A Wasi
                                                    inaczej? Może to zależy od gabinetu...
                                                  • anna.pamula Re: dedykacja 07.10.04, 12:03
                                                    Moj tez na kozetce. ALe tego nie lubie..brrr. Wczoraj powiedzialam Mezowi ze
                                                    za 2 tyg mamy usg i czy chce isc ze mna. Na co on - a to przez brzuszek czy
                                                    inaczej. B Inaczej - mowie. To ja nie chce bo zabije tego goscia. heheh A ja -
                                                    ale ide do kobiety...a to co innego wink)Zrozum tu facetow. Ejdz, twoj maz byl z
                                                    toba na 1 usg?
                                                  • agusik25 Re: dedykacja 07.10.04, 12:06
                                                    A ja zawsze mojego M. ściemniam, że lubię to USG dowcipne... bo jest takie
                                                    przyjemnesmile))) Okropna jestemsmile
                                                  • ejdz Re: dedykacja 07.10.04, 12:10
                                                    Wiem, że mam Wassmile
                                                    Bardzo się z tego cieszę! Ale przyjaciółkę znam już... (niech policzę) 11
                                                    lat... A ona nie ma dla mnie czasu... To smutnesad
                                                    Nie przyjdzie nawet na imieniny mojej mamy, bo ma dyżur w pracy... Przecież
                                                    moja mama specjalnie do niej zadzwoniła dużo wcześniej, że gdyby chciała to by
                                                    się zamieniła na inny dyżur...... Smutne, na prawdę...
                                                  • abiela przyjaznie 07.10.04, 12:15
                                                    Ejdziku, wiem, ze cie to nie pocieszy, ale niestety wiem o czym mowisz. U mnie
                                                    1,5 roku temu zakonczylam przyjazn trwajaca od mojego 6 roku zycia. Przy czym
                                                    ostatnie lata to byly tylko moje wysilki i starania. Baaaardzo mocno to
                                                    przezylam, i dotad sie nie moge z tym pogodzic. Dodam, ze 3 lata temu byla
                                                    swaidkowa na moim weselu! Moj M. powiedzial mi gorzka prawde, ze w zyciu koncza
                                                    sie pewne etapy. I niestety mial racje. Mam jeszcze jedna przyjaciolke, od
                                                    poczatku studiow, wlasciwie jak siostre, i niestety w tym roku, na wiosne, gdy
                                                    mialam niewyobrazalne problemy zaczelo sie psuc. Przyjazn trwa, ale podchodze
                                                    do niej o wiele bardziej na luzie. Ja od niej wymagalam tego samego, co daje. I
                                                    baaardzo sie zawiodlam wtedy. Ale nie roztrzasalam, kazda z nas miala swoje
                                                    racje, teraz jest ok, wyluzowalam, i nauczylam sie zyc dla siebie i liczyc w
                                                    pierszwej linii tylko na siebie. Bardzo to trudne, nie mam tu zadnego
                                                    wsparacia, ale niestety tak bywa.
                                                    Jestem tu 6 lat i jak dotad nie nawiazalam zadnej przyjazni, wiadomo z wiekiem
                                                    taka gotowosc maleje, i jakos nie trafilam na odpowiednia osobe.

                                                    Ale teraz mam was i trzymam sie was jak tonacy deskibig_grinDDDDDDD

                                                    A tak wogle co z fugunia i myszka, ja sie pytam???
                                                  • ejdz Re: przyjaznie 07.10.04, 12:19
                                                    Abielko,
                                                    rewelacyjne podsumowanie...
                                                    Moja przyjaciółka też była moją świdkowo, o ironio!!!
                                                    Druga przyjaciółka ze studiów też ma swoje życie i swoje problemy... Widać już
                                                    tak musi być...

                                                    Nic, to dam im jeszcze szansę! Napisałam do obydwu maila. Zobaczę czy i co
                                                    odpisząsmile)

                                                    I również nie znalazłam w W-wie przyjaciółki. Więc wiem co czujesz...

                                                    I na prawdę super, że jesteście! I że zaczynamy się widywać w realusmile))
                                                  • abiela Re: przyjaznie 07.10.04, 12:22
                                                    ejdz napisała:

                                                    > Abielko,
                                                    > rewelacyjne podsumowanie...
                                                    > Moja przyjaciółka też była moją świdkowo, o ironio!!!
                                                    > Druga przyjaciółka ze studiów też ma swoje życie i swoje problemy... Widać
                                                    już
                                                    > tak musi być...
                                                    >
                                                    > Nic, to dam im jeszcze szansę! Napisałam do obydwu maila. Zobaczę czy i co
                                                    > odpisząsmile)

                                                    Dziekuje. Szanse daj koniecznie, ale nie dawaj ich wiecznie, bo gorycz potem
                                                    narasta. Ja napradwe tej pierwszej szans dawalam wiele. Niestety nawet nie dala
                                                    rady w ciagu 4,5 roku mnie odwiedzic;/
                                                    Trzymaj sie, bedzie dobrze!
                                                  • qiciaq Re: przyjaznie 07.10.04, 12:21
                                                    od 8 lat moim najlepszym przyjacielem jest M., jedni mówią, że to dobrze, inni,
                                                    że facetowi nie powinno się niektórych rzeczy mówić...ale ja się jeszcze na nim
                                                    nigdy nie zawiodłam a z przyjaciólkami różnie bywało...M. często mi mówił, że
                                                    ja to chyba jakaś dziwna jestem, bo nie mam żadnej przyjaciółki, owszem mam
                                                    dobre koleżanki ale to nie to samo, teraz tzrymam się na dystans, często z wami
                                                    rozmawiam dużo bardziej otwarcie niż ze swoimi koleżankami...cieszę się, że was
                                                    mam, M. też się cieszy, chociaż troszkę się zdziwił całą sytuacją: ja, internet
                                                    i jeszcze przyjaźnie...
                                                  • abiela Re: dedykacja 07.10.04, 12:07
                                                    Aggu, u mnie by to nie zdalo egzaminu. Kiedys dalam M. romantyczna kartke,
                                                    stwierdzil, ze fajna, przeczytal i rzucil gdzies w czelusci balaganu
                                                    biurkowego. Po czym pare dni pozniej ja znalazl i przepuscil przez niszczarke
                                                    do papieru;///

                                                    Agusik, u mnie dowcipne na fotelu gin. - tzn. ten tutejszy fotel troche inaczej
                                                    wyglada od tych jakie znam z PL. A innych USG mi jeszcze tutaj nie robiono.
                                                    Zawsze dowcipniebig_grin
                                                  • ejdz Re: dedykacja 07.10.04, 12:06
                                                    Jedno USG dowcipne (żeby sprawdzić ułożenie macicy, jeszcze przed ciążą) miałam
                                                    na fotelu, drugie na leżance... Chyba nie ma reguły...

                                                    Hmmmmm, jakoś na prawdę brak mi weny... Ale czytam Wasze postysmile
                                                  • qiciaq Re: dedykacja 07.10.04, 12:06
                                                    aggu napisała:

                                                    hihihi... abielka zwariowana!
                                                    ja tam w mojego wciskam romantyzm uszami!wink do dzisiaj co jakiś czas piszę mu
                                                    liściki na kartkach z dzieciaczkami Anne Gedes, chyba powinniśmy je wszystkie
                                                    powiesić na ścianie, żeby fluidki krążyły po domu?wink a już jest cały kartonsmile


                                                    --> ja też zawsze miałam romantyczne podejście ale pomysł abielki bardzo mi się
                                                    spodobał, więc może zaskoczę M. małą odmianą...


                                                    ejdzik, nie martw się, masz nas, niedługo się wszytkie poznamy i na pewno
                                                    zaprzyjaźnimy. A ja tak patrząc parę lat wstecz widzę, że nie byłam dla mojej
                                                    najlepszej przyjaciółki wsparciem w czasie jej ciąży... totalnie nie czułam, co
                                                    się dzieje... nic nie kumałam, te odczucia do mnie po prostu nie docierały...

                                                    --> ejdzik, to prawda, masz nas, a wydaje mi się, że już się zaprzyjaźniłyśmy
                                                    (aż się dziwię skąd mi się to wzięło, zawsze jestem raczej powściągliwa, a poza
                                                    tym tak przez internet... a jednak, tak właśnie myślę i czuję!!!)


                                                  • qiciaq Re: dedykacja 07.10.04, 12:08
                                                    a może "dla mojego rycerza jedi"...
                                                  • abiela Re: dedykacja 07.10.04, 12:10
                                                    qiciaq napisała:

                                                    > a może "dla mojego rycerza jedi"...

                                                    Tez dobrewink))) Tylko nie podpisz sie imieniem tej panny (nie pamietam jak jej
                                                    bylo), R2D2 duuuzo lepszebig_grinDDDDDDDD
                                                  • qiciaq Re: dedykacja 07.10.04, 12:11
                                                    a ja nie miałam jeszcze nigdy dowcipnego, tylko brzuszkowe...
                                                  • qiciaq Re: dedykacja 07.10.04, 12:13
                                                    a może coś w stylu "tylko nie przejdź na ciemną stronę mocy...twoja jedi"
                                                  • qiciaq Re: dedykacja 07.10.04, 12:15
                                                    albo "niech moc będzie z tobą"

                                                    ale mnie humorek złapał, super, wielkie dzięki abielko!!!
                                                  • abiela Re: dedykacja 07.10.04, 12:17
                                                    No widze Karola, ze pomyslow nie brak.

                                                    A wiesz ja lezalam na ginekologii to mialam USG setki, nie mowiac juz od wielu
                                                    baaaaardzo przyjemnych badan - wiesz kazdy lekarz na oddziale musial zajrzec;/
                                                  • agusik25 Re: dedykacja 07.10.04, 12:16
                                                    Abielka, Karola co Wy się tak znacie na tych Gwiezdnych wojnach??? Ja w ogóle
                                                    nie mam pojęcia o co tam chodzi... Chociaż na którejś tam części byliśmy w
                                                    kiniesad
                                                  • abiela Re: dedykacja 07.10.04, 12:20
                                                    agusik25 napisała:

                                                    > Abielka, Karola co Wy się tak znacie na tych Gwiezdnych wojnach??? Ja w ogóle
                                                    > nie mam pojęcia o co tam chodzi... Chociaż na którejś tam części byliśmy w
                                                    > kiniesad

                                                    A co Ty ja sie wogole nie znam, cos tam widzialam i jakies strzepki mi sie po
                                                    glowie kolaczawink)
                                                  • qiciaq Re: dedykacja 07.10.04, 12:26
                                                    agusik25 napisała:

                                                    Abielka, Karola co Wy się tak znacie na tych Gwiezdnych wojnach??? Ja w ogóle
                                                    nie mam pojęcia o co tam chodzi... Chociaż na którejś tam części byliśmy w
                                                    kiniesad


                                                    --> ja miałam przymusowe oglądanie wszystkich części, mój M. chciał mnie
                                                    koniecznie zarazić, nawet mi się spodobało, na pewno gwiezdne wojny są lepsze
                                                    niż odyseja kosmiczna...
                                                  • agusik25 Re: dedykacja 07.10.04, 12:29
                                                    O odysejach kosmicznych na szczęście nic nie wiemsmile
                                                    Wole jak M. mnie "zmusza" do oglądania Indiany Jonessmile Władcę pierścieni tez
                                                    przebolałamsmile
                                                  • abiela Re: dedykacja 07.10.04, 12:31
                                                    Wladce pierscieni to ja przeczytalam. 2 pierwsze czesci mam na DVD ale jeszcze
                                                    nie widzialam, jakos wole ksiazki od filmow.

                                                    Ania-Mól
                                                  • qiciaq Re: dedykacja 07.10.04, 12:34
                                                    Indianę Jonesa i Władcę Pierścieni to ja lubię tzn. Indianę Jonesa oglądałam
                                                    jak byłam troszkę młodsza a Władca Pierścieni bardzo mi się podobał, mamy
                                                    wszystkie części na DVD, mamy też niestety Matrixa ale to już inna historia...
                                                  • qiciaq Re: dedykacja 07.10.04, 12:36
                                                    mój M. też czytał Władcę Pierścieni, Silmarilion i Hobbita... ja chciałabym
                                                    przynajmniej Władcę Pierścieni ale jakoś się nie mogę zebrać...może na L4 będę
                                                    miała więcej czasu to sobie poczytam za wszystkie czasy!!!
                                                  • ejdz Justi 07.10.04, 12:40
                                                    nie może się dostać do naszego forum w zasazdie od wczoraj...
                                                    Może jednak założymy 3 część??
                                                    Bo inne wątki jej chodzą...
                                                  • aggu Re: dedykacja 07.10.04, 12:40
                                                    karolu, to dzielna jesteś, ja nie wysiedzę na gwiezdnych wojnach 5min, chociaż
                                                    do dzisiaj Andrzej stara się mnie przekabacić i zarazićwink Natomiast, poszłam z
                                                    nim na nocny maraton filmowy na Władcę Pierścieni (wszystkie 3 części w
                                                    oryginalnej wersji) i byłam oczarowana, a on w szoku, bo myślał, że po godzinie
                                                    wyjdę...wink To była sliczna opowieść o miłości i przyjaźni, coś dla mniewink Za to
                                                    z Van Helsinga mu zwiałam ostatniowink

                                                    co do przyjaźni... ja się pogodziłam, że w życiu jeden etap się kończy, drugi
                                                    zaczyna... Kiedyś miałam przyjaciółki, bez których nie potrafiłam przeżyć dnia,
                                                    z którymi siedziałam w nocy na telefonie, teraz gadamy co parę tygodni lub
                                                    raczej miesięcy, każda ma swoje życie... I dużo trudniej zrozumieć mi teraz te,
                                                    które wciąż szukają swojego mężczyzny, przeżywają porażki i "mają dość"
                                                    facetów, nie marzą o dzieciach... trudno mi teraz rozmawiać o niespełnionych
                                                    miłościach i zerwanych związkach, staram się wczuć, ale głupio mi, bo widzę, że
                                                    już tego nie czuję, mimo że się staram z całych sił...sad Dużo lepszy kontakt
                                                    mam z tymi zamężnymi i dzieciatymi, po prostu się rozumiemy... Ale co tam, z
                                                    każdą uwielbiam przegadać parę godzin nad filiżanką kawy, chociaż większość
                                                    została w Trójmieście. Ale w Wwie już mam dwie takie kochane, poznałyśmy się na
                                                    tym samym etapie życia...smile I co najmniej dziesięć kochanych internetowychsmile))
                                                    Przyjaźń straciłam raz... Wydawało mi się, że mam najwspanialszego na świecie
                                                    przyjaciela, dzięki niemu właśnie poznałam mojego męża (to ten z mojego
                                                    opowiadania) i jak tylko między mną i Andrzejem zrobiło się poważnie, przyjaźń
                                                    się skończyła... walczyłam jak lew i tylko byłam poniżana... Do dzisiaj na samą
                                                    myśl chce mi się płakać, ale co tam... Ejdzik, tak jest w życiu ze wszystkim...
                                                    Teraz nastał nowy etap, teraz oczekujecie oboje na największy skarb w życiusmile
                                                    Carpe Diem.
                                                  • aggu Re: dedykacja 07.10.04, 12:42
                                                    o rany, przez matrixa to ja nie przejdę... zasnęłam w kinie na pierwszej części
                                                    swojego czasu, a byłam z tatą, który też zasnąłwink)) to by była dla mnie
                                                    największa kara, gdybym miała obejrzeć matrix...!wink
                                                  • aggu Re: dedykacja 07.10.04, 12:43
                                                    Ejdzik, dawaj, tradycji niech będzie zadość - zakładaj trzecią część!wink bo
                                                    fasolki nie ma...sad
                                                  • ejdz Re: dedykacja 07.10.04, 12:44
                                                    No to już zakładam 3 częśćsmile))
                                                  • ejdz Część 3 już jest!!! 07.10.04, 12:46
                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=586&w=16473406
                                                    zapraszam, już powiadamiam Justismile) Ucieszy sięsmile
                                                  • qiciaq Re: dedykacja 07.10.04, 12:48
                                                    van helsinga wypożyczyliśmy na dvd, koszmar, tak beznadziejnego filmu dawno nie
                                                    widziałam, bardzo dobrze mi się spało na kolanach M. smile
                                                  • aroska Re: dedykacja 07.10.04, 11:15
                                                    Karola...a to rocznica czy urodzinki?
                                                  • qiciaq Re: dedykacja 07.10.04, 11:20
                                                    urodziny, 25
                                                  • gabinia24 :))))))))))) 07.10.04, 11:26
                                                    To było Usg wątroby i trzustki.
                                                    Trzeba się przed tym najeść węglasmile))tego z apteki oczywiście,a nie od babci z
                                                    piwnicy,choiciaż ten też podobno jest dobry.(nie smakowałam)

                                                    Ja już uciekam idę szczepić Julkę.Dostaliśmy powiadomienie pocztą o szczepieniu
                                                    (bo to obowiąkowe szczepienie)tylko ,że nie napisali przeciw czemu ..
                                                  • idid Re: Hej, hej 07.10.04, 10:55
                                                    Agguś, ale rocznica jak widać na suwaczku za tydzień i 2 dni smile Także
                                                    spokojnie... smile))
                                                    Natomiast wiecie na jaki prezent liczę... wink

                                                    aggu napisała:

                                                    > dianko, gratulacje rocznicy!!! No, cóż, tym razem będziesz ją świętowała z
                                                    > namiwink Chciałam upiec ciasto, ale wczoraj nie zdążyłamsad(( Gdybym wiedziała,
                                                    co
                                                    >
                                                    > to za okazja, to bym w nocy upiekławink
                                                    >
                                                    > Aniu, jak się wyrobisz, to my się spotykamy w centrum o 17ej i ja będę autem,
                                                    > więc byśmy pojechały razem, co Ty na to? Ale Ci zazdroszczę tych kocurków, my
                                                    > oboje uwielbiamy koty, ale Andrzej ma alergię i ryczy jak jest kot w pobliżu,
                                                    > więc nie ma szans na kotkasad Dzięki za gratulację chłopaków!smile
                                                    >
                                                    > a ja mam dzisiaj takie skurcze tam w środku, że nie wiem, o co chodzi... a to
                                                    > 7dc...sad
                                                  • ejdz Re: Hej, hej 07.10.04, 10:59
                                                    Idid, w takim razie mocniej trzymam kciukismile I oby się udałosmile))
                                                  • qiciaq DEDYKACJA DLA M. NA GWIAZDKOWYM CERTYFIKACIE 07.10.04, 11:00
                                                    może macie jakieś pomysły...

                                                    na certfikacie od Justi jest możliwość dopisania własnej dedykacji dla
                                                    ukochanej osoby, chciałabym, żeby to było coś osobistego ale mam totalną niemoc
                                                    twórczą, pomóżcie... co prawda mam jeszcze dużo czasu...
                                                  • ejdz Re: DEDYKACJA DLA M. NA GWIAZDKOWYM CERTYFIKACIE 07.10.04, 11:06
                                                    Qiciaq, no skoro bardziej osobiste, to Wy się znacie najlepiej...
                                                    Natomiast często się żartuje z dziećmi o gwiazdkach z niebasmile Kiedyś moja
                                                    siostrzenica mając ok. 2-3 lat zrobiła swojej mamie gwiazdkę z nieba, bo przy
                                                    którejś rozmowie typu, ja chcę to, to i to, ona dodała: a ja chcę gwiadkę z
                                                    niebasmile
                                                    Więc ja bym podkreśliła coś w tym temacie...
                                                  • qiciaq Re: DEDYKACJA DLA M. NA GWIAZDKOWYM CERTYFIKACIE 07.10.04, 11:10
                                                    ejdz, też o tym myślałam ale w takiej formie to mało orginalne...
                                                    no i bardzo chcę coś wymyślić sama ale zobaczymy jak to będzie, kiedyś byłam w
                                                    tym dobra, pisałam takie listy i wiersze, że... ale dawno nie ćwiczyłam, mam
                                                    jakieś 6 lat przerwy...
                                                  • gabinia24 :))))) 07.10.04, 11:15
                                                    Aroska ,bo ja miałam Usg ,na którym niby coś było ,ale nie do końca itd,itp.

                                                    Przypopmina mi się zaraz historia mojego palca.Garałam z miom chłopakiem(teraz
                                                    już mężem)w kosza.I tak jakoś niefortunnie odbiłam piłkę,że coś mi się stało w
                                                    palucha.Na drugi dzień wielka bania ,palec siny.Poszłam z mamą na pogotowie.
                                                    Prześwietlenie i opinia dyżurnego lekarza:palec złamany,ale na założenie gipsu
                                                    proszę przyjść jutro.
                                                    Ok.poszłam na drugi dzień.Był inny lekarz.Obejrzał kliszę,stwierdził ,że gips
                                                    zbędny ,bo palec nie jest złamany.
                                                    ????
                                                    Poszliśmy do znajomego chirurga(trzeciego)Powiedział ,że na prześwietleniu niby
                                                    jest złamanie ,ale...
                                                    Skończyło się na usztywnieniu,okładach i lekach przciwbólowych.
                                                    A to był tylko palec...
                                                    Potem rodzinka się
                                                    śmiała,że gbybym poszła do 4 lekarza to powiedziałby ,że poprostu rośnie mi 6
                                                    palec i tyle.
                                                  • aroska Re: :))))) 07.10.04, 11:19
                                                    hahahahahahahahahahahahahahahahahahahahaha...Gabi...ale mnie
                                                    rozbawiałaśsmile)))))))))))))...ale tak to jest z tymi lekarzami..co lekarz to
                                                    opinia...też mieliśmy taką sytuację z badaniem mojego M...w sumie ok, ale każdy
                                                    coś tam dodał swojego...
                                                    A to USG to jakie to było?

                                                    Aguś..odpisałam...
                                                  • qiciaq Re: :))))) 07.10.04, 11:27
                                                    gabi, to rzeczywiście miałaś przygody, jejku, oby jak najdalej od służby
                                                    zdrowia, ja mam parę takich bardziej drastycznych historii ale szkoda nerwów...
                                                  • ejdz Re: Hej, hej 07.10.04, 10:40
                                                    AniuP, fajne jest życie z kotamismile)

                                                    Jak siedziałam w domku, kicia też ciągle była przy mniesmile A to na brzuszku
                                                    (grzała fajnie), a to w nogach na kocyku, a to pod kocykiemsmile) I domagała się
                                                    pieszczot, ach...

                                                    Poza tym uwielbiam jak przychodzi rano nas budzić! Szczególnie mnie, bo to ja
                                                    jestem jej mamusiąsmile Pana (męża) zna dopiero połowę swojego życia (3 latka),
                                                    ale i tak go uwielbiasmile)
                                                  • idid Re: Hej, hej 07.10.04, 10:59
                                                    Aniu, my wyjeżdzamy z centrum o 17, więc ok. 17.30 powinnysmy być na miejscu.
                                                    Jak będziesz przy wjeździe na osiedle to dzwoń, tylko tym razem będziesz
                                                    musiała zaparkować na zewnątrz wink
                                                    Ciasto, jak masz na "zbyciu", przywieź koniecznie smile Ja nie zdążyłam zrobić nic
                                                    specjalnego, ale zawsze mozemy zamówić pizzę jak bedzimy głodne smile)


                                                    anna.pamula napisała:

                                                    Didi - o ktorej to spotkanie u Ciebie? Bo moze jednak uda mi sie podjechac. A
                                                    jak bede na osiedlu to zadzwonie i mnie poprowadzisz dalej.
                                                  • idid Re: Witam !!! 07.10.04, 10:18
                                                    Gabi, dobrze, że masz co przestawiać smile Ja mam też ten nałóg, co prawda nie
                                                    jest to wynikiem sprzeczek, ale po prostu lubię częste zmiany w mieszkaniu.
                                                    Niestety teraz nie mam co za bardzo przestawiać, szafy i kuchnia na stałe
                                                    zabudowane, w sypialni inny układ nie wchodzi w grę (za ciasno), moge tylko
                                                    sobie kanapami i stołem pojeździć, ale też nie za bardzo wink)
                                                  • abiela Re: Witam !!! 07.10.04, 10:21
                                                    Idid 7 rocznica poznania????
                                                  • idid Re: Witam !!! 07.10.04, 10:26
                                                    nie,nie, poznania to pewnie około 9-tej
                                                    to rocznica bycia razem smile

                                                    abiela napisała:

                                                    > Idid 7 rocznica poznania????
                                                  • agusik25 Re: Witam !!! 07.10.04, 10:32
                                                    Idid, gratulacjesmile Długo już jesteście razemsmile)) Zreszta my teżsmile)

                                                    Zapomniałam Wam wczoraj napisać, że przytyłam całe 2kgsmile))))) Pan doktor mówi,
                                                    że to bardzo dobrzesmile Ja obawiałam się oczywiście czy nie za mało...
                                                  • agusik25 Re: :))) 07.10.04, 10:00
                                                    Cześćsmile))

                                                    Nie ma dzisiaj Szefa... więc zero motywacji do pracysmile Zaraz idę sobie trochę z
                                                    M. posiedzieć i zjeść coś dobrego na śniadankosmile)))))

                                                    Ejdzik, potwierdzamsmile Dzidzia na pewno do was pomachasmile Moja w 13tc wariowała
                                                    jak szalonasmile Gin mówił, że dawno takiego łobuza nie widziałsmile Ostatnio troche
                                                    się uspokoiła, machała tylko ślicznie rączkami i nóżkamismile)) Cudosmile)) O zdjęcie
                                                    nie prosiłam... chyba byłam za bardzo wystraszona tym dodatkowym USG... Mój M.
                                                    juz mnie za to ochrzanił, bo nie mógł iść ze mną i nie wie jak dzidzia teraz
                                                    wygląda... Nastepne USG połówkowesmile M. idziesmile I będą dokładne pomiarysmile)
                                                    Dopiero będę sie denerwować...

                                                    Aggu, gratuluję Twojemu M. zdrowych chłopakówsmile) Teraz do dzieła!

                                                    Dianka, jak sie już umówiłaś to idź na to USG...

                                                    Justi, Ty się oszczędzajsmile Nie pracuj tylesmile
                        • abiela fugunia 29.09.04, 10:23
                          Dziewczyny co z fugunia??? Wczoraj sie nie odzywala, dzis tez nie.....
                          • fugunia Re: fugunia 29.09.04, 10:42
                            Cześćsmile))
                            Ja to się trochę obraziłam na te swoje starania, bo się napaliłam za bardzo i
                            myślałam, że skoro z Kubą wyszło za pierwszym razem to teraz też tak będziewink
                            Ale głupia jestem, bo przecież podobno tylko 25% zachodzi za pierwszym razem, a
                            ja też już sporo starsi jesteśmywink
                            No ale już mi przeszło i wracam do was czynnie, bo biernie to oczywiście cały
                            czas podczytywałam, żeby być na bieżąco. I nie wiem co robić w tym miesiącu,
                            chyba poczekam na wynik z posiewu, jeśli zdążę go zrobić przed owu.
                            Przynajmniej poszaleję na weselu w sobotę wink))
                            A propos wesela to to spotkanie w USA było niesamowite smile Oczywiście bardzo
                            chcę zdjęcia i wszystkie relacje!
                            I bardzo mocno trzymam kciuki za abielkę i myszkę
                            • aroska Re: fugunia 29.09.04, 10:48
                              Doskonale Cię rozumiem....z tym, że Ty masz już Kubę...
                              • agusik25 Re: fugunia 29.09.04, 10:56
                                I jeszcze o moim brzuchu... Naczytałam się na forum Marzec2005, że niektóre
                                dziewczyny czują już ruchy swoich maleństw. Strasznie im zazdroszczę, bo ja już
                                też chcę!!! Teraz co wieczór leżę na kanapie z ręką na brzuchu i czekamsmile)))
                                Wczoraj czułam fajne bulgotanie i takie przelewanie się, a do tego takie małe
                                pstryczki od środka... Jednak na razie się nie nakrecam, bo to pewnie mój
                                żołądeksmile) Dopóki nie będzie porzadnych kopniaczków nie będę sobie wmawiaćsmile)

                                Możecie mnie wyzywać, że ciągle o nas piszę...
                                • mamalina bulgoty Agusik 29.09.04, 13:48
                                  > Wczoraj czułam fajne bulgotanie i takie przelewanie się, a do tego takie małe
                                  > pstryczki od środka... Jednak na razie się nie nakrecam, bo to pewnie mój
                                  > żołądeksmile) Dopóki nie będzie porzadnych kopniaczków nie będę sobie wmawiaćsmile)

                                  Witam drogie Foremki,
                                  już wstałam... Jakoś się na polski czas nie mogę przestawić, a Ala po nocy się
                                  budzi i szaleje. Pewnie jeszcze parę dni się pomęczymy.

                                  Z naszej ciąży Alinkowej pamiętam, żeśmy próbowali słuchać stetoskopem ))),
                                  ładnie mi grało i myśleliśmy, że to fasolka, a potem posłuchaliśmy u M.
                                  • agusik25 Re: bulgoty Agusik 29.09.04, 13:54
                                    Hi hismile))) Mamalinko, ja właśnie dlatego tak ostrożnie do tego podchodzęsmile
                                    Chociaż te bulkotki fajne byłysmile
                                  • ejdz Re: bulgoty Agusik 29.09.04, 13:55
                                    Mamalino, niedługo wszystko będziesz czuła u siebie znowusmile Bulgotanie,
                                    kopniakismile)
                                  • anna.pamula Re: bulgoty Agusik 29.09.04, 13:56
                                    Diana, nie ma sprawy, podaj na priv dokladny adres i podjade wink)
                                    • gabinia24 bla bla bla 29.09.04, 14:02

                                    • gabinia24 bla bla bla 29.09.04, 14:05
                                      Ja mam nadzieje ,że wasze spotkanie dojdzie do skutkusmile)))))))
                                      I napiszecie nam (nie warszawiankom)wszystko ze szczegółamismile))

                                      A ja już pojutrze do lekarza.Boje się.Mam upławy.Pobolewa mnie ,a właściwie
                                      kłuje podbrzusze.I jeżeli to nie ciąża to na pewno nic dobrego i właśnie tego
                                      się boję
                                      • gabinia24 Re: bla bla bla 29.09.04, 14:09
                                        Zostałam sama w domku.Mama wzięła do siebie Julkę.
                                        A ja idę z psiakiem na spacer i zaraz potem chyba spać ,bo nie daję dziś juz
                                        rady usypiam na siedząco.

                                        buziaki
                                        • idid Re: bla bla bla 29.09.04, 14:17
                                          Gabi, nie martw sie wszystko będzie OK. A ta Twoja senność to podejrzana
                                          jest..., no i ten pusty mail...
                                        • mamalina Re: bla bla bla 29.09.04, 14:21
                                          Gabi, dzielna kobieto, sen dobry lekarz, ale i dobrze, że się do prawdziwego
                                          wybierasz. Daj znać, jak będą wieści.
                                      • qiciaq Re: bla bla bla 29.09.04, 14:26
                                        gabiniu, a próbowałaś robić teraz kolejny test?
                                        • aroska Re: bla bla bla 29.09.04, 14:30
                                          Mamalinko...dziękiwink...a zdjęcia w nowych włosach może jutro..he hewink))))) I
                                          czekam na Twoje z Agguwink)))))))
                                          Gabi...a ja jestem bardzo ciekawa co się z Tobą dzieje...kto wie...może jest
                                          szansawink))))))))

                                          Już uciekam...i marzę o łóżeczkuwink)))))))
                                          Buziakiwink))
                                          A.
                                        • agusik25 Re: bla bla bla 29.09.04, 14:30
                                          Gabi, zobaczysz wszystko będzie dobrzesmile Piątek już niedługosmile
                                          Idid ma rację, ta Twoja senność i rozkojarzenie są jakieś podejrzanesmile
                                          Trzymaj się cieplutkosmile
                                    • idid Do AniP 29.09.04, 15:19
                                      napisałam na priv
                                      • anna.pamula Spotkanie - dokladne info 29.09.04, 15:28
                                        Kochane, spotykamy sie jutro, o godz 17 ,30 ( mniej wiecej) w RETURN CAFE na ul
                                        Kusocinskiego wjazd od Mysliwieckiej( malenka uliczka przy Agrykoli, prawie
                                        naprzeciwko radiowej TROJKI). Jakby ktoras miala problem z dotarciem dto niech
                                        dzwoni do mnie. Ja po drodze zabieram Didi i Ejdz. Reszta dojezdza
                                        samodzielnie. Zabieram aparat foto,wiec zdjecia beda.
                                        • qiciaq Re: Spotkanie - dokladne info 29.09.04, 16:02
                                          spróbuję dotrzeć ale póki co czarno to widzę...
                                          • qiciaq Re: Spotkanie - dokladne info 29.09.04, 16:03
                                            właśnie piszę naszą historię, strasznie dużo tego...dokończę jutro i wam
                                            porozsyłam, papa
                              • fugunia Re: fugunia 29.09.04, 11:04
                                masz rację arosko, moja sytuacja jest inna i nie powinnam marudzić wink
                                i już nie będę wink
                              • justynafx Witam! 29.09.04, 11:07
                                U mnie humor cały czas wisielczy uncertain Zapisałam się do gina na czwartek.
                                Przestałam ufać tamtej gince...Za wizytę razem z USG zapłacę 160zł...+ może
                                jakieś badania...mam nadzieje, że w dwóch stówkach się zamknę uncertain
                                Mamalinko witaj!!!!! Historię z Aggu czytałam z zapartym tchem smile))) Świat nie
                                jest mały, ale maluśki wink Cieszę się, że dobrze się bawiłyście. Mam nadzieje,
                                że Aggus stęskniła się za nami choć troszkę wink Na zdjęcia oczekuje z
                                niecierpliwością smile
                                Karoluś ty też witaj serdecznie smile Cieszę się, że już wróciłaś i humorek Ci
                                dopisuje smile
                                I już nie wiem co miałam napisać...acha z niecierpliwością czekam na
                                wiadomości sobote od Abielki i Myszki!!!! Nie będę miała dostępu do netu więc
                                plisssssssssss powiadomcie mnie koniecznie, bo jako kobieta ciężarna i nie mogę
                                się denerwować ;D
                                Arosko, fuguniu nie możecie tak podchodzić do sprawy smile a same na peeeewno nie
                                zostaniecie. Wierzcie mi, że fasolka działa przez zaskoczenie big_grin Na każdą
                                przyjdzie czas! A do tego momentu polecam uśmiech i luz smile bardzo poprawia
                                płodność wink)))
                                Powiedzcie komu nie wysłałam historii, bo wykasowałam pocztę wysłaną z outlooka
                                i nie wiem kto co dostał uncertain Wiem, że Tobie mamalinko musze wysłać historię i
                                zdjęcia, no i myszce i Madzi też. Jest ktoś jeszcze chętny? smile
                                • agusik25 Re: Witam! 29.09.04, 11:15
                                  Justi, Ty mi tu z takim humorem nie wyskakuj! W końcu to od Ciebie zawsze biło
                                  najwięcej optymizmu i radoścismile
                                  Pamiętaj, że nazwałyśmy Cię naszym forumowym słoneczkiemsmile
                                  Wiem, z doświadczenia, że obawy zawsze będą nam towarzyszyć... od poczęcia albo
                                  raczej od odczytania wyniku testu do końca życiasmile Trzeba jednak myśleć
                                  pozytywnie, bo to na pewno ma lepszy wpływ na dzidziulka niz ciągłe
                                  zamartwianie sięsmile)
                                  Duże buziaki dla Ciebiesmile)
                                • aroska Justi.. 29.09.04, 11:17
                                  Ja proszę o zdjęcia (już długo proszęwink)))))))))
                                  Co do dzidziusia to oczywiście wiem, że uśmiech i mam się nie przejmować
                                  itp...ale jak długo można...prawda?? I nie chcę krakać, ale sama to ja tu
                                  zostanę...OOOO...a w zasadzie nie zostanę, bo sobie pójdę...
                                  Na razie jednak jest w miarę ok, bo, jak mówiłam, zafarbowałam sobie włosy (mam
                                  takie kolorowe) i wyglądam całkiem inaczej, więc moja uwaga skierowana jest na
                                  coś innego he hewink))
                                  • aroska Re: Justi.. 29.09.04, 11:24
                                    No właśnie jeszcze miałam napisać, że Justi się bardzo zmieniła...wcześniej bił
                                    od niej optymizm...A to własnie teraz powinnaś się cieszyć!!!
                                    Ja cieszyłabym się tak, że chyba nie da się opisać....
                                    • agusik25 Re: Justi.. 29.09.04, 11:33
                                      Własnie się zastanawiam czy nie przenieść wizyty u lekarza na piątek... Po
                                      pierwsze nie mogę się doczekaćsmile Po drugie w przyszłym tygodniu mój M. ma
                                      popołudniową zmianę i będę musiała sama jechać... a wolę jak on mnie zawozismile)
                                      Po trzecie we wtorek idzie też do gina moja koleżanka z pracy. Chodzi do tego
                                      samego... i powiem szczerze niekoniecznie chciałabym się z nią tam spotkacsmile
                                      Więc tak sobie myślę...
                                      • abiela Re: Justi.. 29.09.04, 11:39
                                        Dziewczyny drogie, wlasnie zainstalowano mi nowiusienka drukarke, wiec mialam
                                        przerwe w pisanku ale juz nadrabiam.
                                        Justi kochana, az mi sie nie chce wierzyc, ze takie smutki cie nachodza?? Az
                                        zaczelam sie zastanawiac czy to tak sie w ciazy ma, bo ja raczej niefrasobliwie
                                        podchodze do chorob itp. Niemniej, slonko nie martw sie na zapas, ja, abielka,
                                        zareczam, ze wszystko jest dobrze.

                                        Arosko, potrafie sobie wyobrazic, ze ci smutno, i nic ponadto, co juz zostalo
                                        napisane, nie wymysle. Ale zareczam cie, ze wszystkie jestesmy z Toba i jak
                                        bedzie trzeba to bedziemy cie wspierac jeszcze wiele miesiecy - ale nie mysl
                                        sobie, ze bedziesz miala tak dobrze, bo na pewno nie bedzie trzeba. Tylko
                                        prosze sie tam porzadnie zabrac do roboty z M.wink)) No i tez chce zobaczyc Twoje
                                        nowe oblicze!!!!!

                                        Fuguniu, ciesze sie, ze ci humorek wraca!

                                        Agusik, jesli chodzi o bioderka, to jesli sobie zyczysz zaraz ci troche
                                        tluszczyku najwiekszej klasy, marki abielka, przesle paczkawink)) Prosze tylko
                                        podac ile kilogramow???

                                        AniaP chyba odpoczywa, bo cos jej nie ma??

                                        Idid tez cicho siedzi?????

                                        Justi, nie wiesz co u bazylki???
                                        • agusik25 zamówienie:) 29.09.04, 11:46
                                          Abielko, w takim razie zamawiamsmile Może być 5kgsmile Tylko nie mam pojęcia skąd Ty
                                          to weźmieszsmile)

                                          AniaP miała iść dzisiaj do ginki. Tylko nie wiem czy od rana czy później.

                                          Justi, widze poprawęsmile)
                                          • qiciaq Re: zamówienie:) 29.09.04, 12:00
                                            jejku, ale się naczytałam i jeszcze wszystkiego nie skończyłam...

                                            aniu, jak czytałam o twoich kreseczkach to miałam łzy w oczach!!!

                                            a co z gabinią, jeszcze nie doczytałam...
                                        • justynafx Re: Justi.. 29.09.04, 12:00
                                          Kochane to żadna zmiana osobowości (no chyba, że choruje na schizofrenie i
                                          nawet tego nei wiem wink) po prostu się martwię! Czy oprócz moich marud nie ma
                                          uśmiechu smile Zresztą powiem szczerze tak bardzo chciałam być w ciąży że nawet
                                          nie zdawałam sobie sprawy z obaw i może teraz to wychodzi. Zrobię USG i będę
                                          szczęśliwa wink))
                                          U Bazyli wszystko OK. Odpoczywa w domku. Ale nie wiem kiedy kończy się jej
                                          zwolnienie. Zaraz wysmaruję do niej sms’ka wink
                                          • agusik25 Re: Justi.. 29.09.04, 12:04
                                            Nie zapomnij pozdrowic od nas Bazylkismile Niech spokojnie odpoczywa w domkusmile
                                            Chociaz tęsknimy za Niąsmile
                                          • white_calla Re: Justi.. 29.09.04, 12:09
                                            Justi ja cie doskonale rozumiem. Ja zyje od usg do usg. Juz na tydzien przed
                                            planowana wizyta jestem cala chora i przekonana, ze cos jest nie tak. Zaczynam
                                            wariowac az wszystkie watpliwosci rozwiewa usg i znow na trzy tygodnie jest
                                            spokoj, chodze szczesliwa i uduchowiona. Zrobisz usg i zobaczysz, ze Twoj
                                            maluszek sie dobrze rozwija i wszystko ok z obojgiemsmile))

                                            ~~~~~~~~~~~~
                                            calla
                                            ale szybko ten czas leci
                                            • abiela Re: Justi.. 29.09.04, 12:12
                                              Boshhhhhhhh to jak ja to przezyje, skoro tu przez cala ciaze robia tylko 3
                                              USG????
                                              • white_calla Jesien:))))))) 29.09.04, 12:17
                                                Ja bym nie dala rady. Ostatnio rozmawialam z kolezanka ktora chodzi do
                                                panstwowego lekarza i jej tez beda robic tylko 3 usg. Podziwiam ja bo
                                                oszalalabym chyba gdybym sie nie przekonala ze wszystko ok. Czasem jak cos zle
                                                sie czuje to mam ochote jechac i prosic zeby mi zrobili usg ale wtedy moj
                                                zdrowy rozsadek bierze gore i daje sobie spokoj.

                                                Z innej beczki: wlasnie mi sie zamarzylo grzane wino, takie z cynamonem,
                                                cytryna i miodem... Uwielbiam jesien, padajacy deszcz i ciemnosc o godzinie 17.
                                                Ale cudownie...
                                                • agusik25 Re: Jesien:))))))) 29.09.04, 12:21
                                                  Calla, serio lubisz jesień?
                                                  Ciemno, szaro, chłodno, deszczowo... smile

                                                  PS: Grzanego winka tez bym się napiłasmile)
                                                  • white_calla Re: Jesien:))))))) 29.09.04, 12:48
                                                    agusik25 napisała:

                                                    > Calla, serio lubisz jesień?
                                                    > Ciemno, szaro, chłodno, deszczowo... smile
                                                    Uwielbiam. Moja ulubiona pora to godz 5-6 jak jest juz granatowo pada lekka
                                                    mrzawka i spadaja liscie. Cudownie. Nie wiem wlasciwie skad sie to wzielo ale
                                                    mam wrazenie, ze kojazy mi sie z czyms dobrym...
                                                  • agusik25 Re: Jesien:))))))) 29.09.04, 12:53
                                                    Calla, ja mam dzisiaj taki dobry humor (nie wiem z czego to wynika), że jak
                                                    piszesz o jesieni... to mi też się nawet podobasmile)
                                                  • white_calla Re: Jesien:))))))) 29.09.04, 13:04
                                                    To wyobraz sobie Agusik taki wieczorny jesienny spacer. jest cienmo i pada
                                                    lekki deszczyk wiec nie ma ludzi na ulicach a Wy idziecie nigdzie sie nie
                                                    spieszac i nikt nie podglada waszych pocalunkow... Jest chlodno wiec
                                                    przytulacie sie mocno do siebie i ogrzewacie nawzajem rece i zimne nochale o
                                                    cieple policzki. I wszystko pachnie jesienia a po powrocie do cieplego domku
                                                    grzaniec i kocyk... No bajka...

                                                    Ale mnie nastroj dopadl... Szkoda ze tak malo czasu jest na te spacery...
                                                  • ejdz Re: Jesien:))))))) 29.09.04, 13:05
                                                    Nie nadążam za Wamisad(

                                                    AniuP przynajmniej odpocznieszsmile Jakby coś się zmieniło z jutrzejszym
                                                    podjechaniem po mnie to daj znaćsmile

                                                    Z pór roku to najbardziej lubię lato, bo jest mi ciepłosmile Zimy nie lubię, bo
                                                    mi zimno i muszę strasznie dużo ubrań na siebie wkładać... Jesień jest fajna,
                                                    bo kolorowa, ale nie lubię deszczusmile

                                                    Justi, ty sklerozo mała!!! Ja się nie mogę doprosić zdjęć od ciebie!!!
                                                    I masz się nie zamartwiaćsmile Wszystko będzie dobrze!!!
                                                  • agusik25 Re: Jesien:))))))) 29.09.04, 13:15
                                                    Calla, Ty chyba jakaś czarodziejka jesteśsmile) Potrafisz w taki piekny nastrój
                                                    wprawić... I jak ja mam teraz pracowaćsmile

                                                    AniuP, najważniejsze, że wszystko dobrzesmile Bardzo się cieszęsmile
                                                • aroska Re: Jesien:))))))) 29.09.04, 12:21
                                                  Mmmmmmmmmmmm...Calla..ja też się rozmarzyłam...mi się właśnie takie jesienno-
                                                  zimowe wieczorki kojarzą z tym winkiem, bo mój M. robi takie
                                                  wynalazkiwink)))))))))
                                                  • ejdz Re: Jesien:))))))) 29.09.04, 12:23
                                                    Wróciłam, ale nie wiem o czym pisałyściesmile)
                                                  • agusik25 Re: Jesien:))))))) 29.09.04, 12:26
                                                    No widzisz Aroska... a może nie będziesz już mogła napić się tego winka...smile
                                                  • aroska Re: Jesien:))))))) 29.09.04, 12:40
                                                    oj Aguś...bardzo bym chciaławink)))))))...jakoś się poświęcę wtedywink))...chociaż
                                                    w sumie w ciąży lampka od czasu do czasu nie zaszkodzi..he he
                                                • anna.pamula Re: Jesien:))))))) 29.09.04, 12:40
                                                  Hello dziewczeta,
                                                  nie zdazylam przeczytac dzisiejszych postow ale zauwazylam prosbe od mamaliny:
                                                  jasne moge zabrac i ciebie, jak doczytam szczegoly to napisze indywidualnie.
                                                  A dzis bylam u mojej pani gin: moje HCG - 280 jednostek!!!! jest zajebiscie wink
                                                  Mo progesteron jest ok, ale i tak od dzis mam zwolnienie wink. Powiedzialm
                                                  szefowi, ucieszyl sie w sumie. W piatek ponowne badanie Hcg, a za tydzien
                                                  kontrolna wizyta u gin. Ale wszytsko jest git, i gin mowi ze ciaza jest mocna,
                                                  bo ona juz dawno nie widziala takiego poziomu w tak wczesnej ciazy . Supperrr.
                                                  Wysylam mocne fluidkiiiii
                                                  ciazoweeeeee wink)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                                                  • qiciaq Re: Jesien:))))))) 29.09.04, 12:47
                                                    Aniu, super, strasznie się cieszę, ja jestem jeszcze bardzo na świeżo ze
                                                    wszystkimi emocjami odnośnie twojej ciąży i normalnie cały czas się wzruszam!!!
                                  • agusik25 Re: Aroska 29.09.04, 11:27
                                    Wcale sobie nie pójdziesz! Nie pozwolimy! Jak bedzie trzeba to przyjadę do
                                    Wrocka, znajdę Cię i przetrzepię tyłeksmile)
                                    Zreszta pomimo tego, że ostatnio skupiłysmy się na temacie nr 1 - Dzidzia, to
                                    wcale nie oznacza, że tylko dlatego spotykamy się na forum...
                                    Proszę się nie smucić... kobiecie w ciązy się nie odmawiasmile))
                                    Jestem niesamowicie ciekawa Twojego nowego wizerunkusmile
                                    • aroska Re: Aroska 29.09.04, 11:30
                                      Oj Agusik...czasami jest mi tak strasznie smutnosad(((...no ale jak na razie
                                      udaje mi się nie załamywać...
                                      Co do włosów...postaram się zrobić jakieś zdjęcia dziś lub jutro i coś Wam
                                      przesłaćwink)))
                                      • agusik25 Re: Aroska 29.09.04, 11:42
                                        Arosko, ja Ci wierzę, że jest Ci z tego powodu smutno...
                                        Cieszę się jednak, że nadal jesteś z nami i chcę żebyśmy nadal ze soba
                                        wszystkie rozmawiały, niezaleznie od sytuacji... Wiadomo, różnie w życiu bywa...

                                        Mam nadzieję, że wszystkie będziemy szczęśliwymi, dumnymi mamusiamismile))
                    • agnesp76 Re: Ajć! Zapomniałam 29.09.04, 10:03
                      ejdz napisała:

                      > Agnesp, super!! Jacek mówił, że w przyszłym rokusmile

                      Moze ty ostatnio słyszałaś, że w przyszłym roku - ja od kiku lat słyszę, że za
                      roksmile) i już przestałam poważnie traktować ten przyszły rok - ale jak pokazali
                      umowę, to zaczynam im wierzyćsmile)
                      • ejdz Re: Ajć! Zapomniałam 29.09.04, 10:05
                        Wiesz, Jacek raz mi powiedział, że za roksmile I to akurat tak wychodzismile)
                        • agnesp76 Re: Ajć! Zapomniałam 29.09.04, 10:10
                          Że też akurat w tym roku powiedziałsmile)

                          W sobotę byliśmy na weselu mojej koleżanki i Jacka kolegi - rozmawiałam z nim
                          na temat, ale powiedział mi, że póki sala nie zamówiona nie ma co mówić kiedy
                          planuje. A wczoraj pojechali i zamówilismile
                          • abiela jestem 29.09.04, 10:15
                            Oj dziewczyny, przeciez ja zawsze kolo 10 zagladam! Niestety najpierw musze
                            porobic najpilniejsze rzeczy w pracy a potem moge zajac sie resztawink))
                            Gabiniu, nie testowalam!! Czekam do soboty.
                            Liste chyba powtorze z odpowiednim naglowkiem, bo tak trudno ja znalezc.
                            Katolina opisz jak bylo na urlopie????
                            • qiciaq Re: jestem 29.09.04, 10:31
                              ja też już chyba jestem, ale jak to pierwszy dzień w pracy, mam urwanie głowy!!!

                              wakacje były super, było słonecznie i cieplutko, opiłam się wina za wszystkie
                              czasy...Bułgaria bardzo fajna i tania, czasami lekko socjalistyczna ale do
                              przejścia...już niedługo na www.cisek.net będą zdjęcia
                              • qiciaq Re: jestem 29.09.04, 10:33
                                wasze historie miłosne - super!!!
                                muszę napisać swoją i też wam powysyłać, czekam na zdjęcia!!!
                              • agusik25 Re: jestem 29.09.04, 10:41
                                Witaj Karolasmile)) Nareszcie z powrotemsmile

                                A ja dzisiaj znowu o moim brzuchu... Dalej mam spodnie przymocowane gumkąsmile))
                                Wolę się nie dopinac na siłę, niech dzidzia ma trochę luzusmile Poza tym jestem
                                zła, że wszystko mi idzie tylko w brzuchsmile Marzyłam sobie, że w ciąży w końcu
                                będę miała fajne biodra... a tu nic z tego... dobrze, że chociaż piersi troszkę
                                tłuszczyku dostałysmile Tylko te biedne sutki mi trochę popękały... na szczęście z
                                polecenia przyjaciółki kupiłam sobie Bepanthen i teraz smaruję, więc powinno
                                być już lepiejsmile

                                Polecam soczki z sokowirówki. Robię sobie teraz codziennie. Nie zdawałam sobie
                                sprawy z tego ile owoców/warzyw jest potrzebnych do wyciśnięcia 1 szklanki
                                sokusmile Chyba będę musiała workami kupowaćsmile Soczki smakują wspanialesmile)

                                Agnes, gratulacje dla siostrysmile U nas wesele szykuje się prawdopodobnie w
                                czerwcu. Przyjaciele obiecali miec na uwadze, że w marcu rodzęsmile))) Zobaczymy
                                jak to będziesmile)
                • qiciaq Re: Ajć! Zapomniałam 29.09.04, 09:55
                  ja jestem, tylko czytam te nieszczęsne maile...
    • idid Dzień Dobry 29.09.04, 10:34
      Witam z rana z lekka nie wyspana.

      Mamalina, ja tez poproszę o zdjęcia smile

      I pytanie do Ani P., któredy będzie z Ejdz jechać na nasze spotkanie, może i
      jak się jakoś z Wami zabiorę? Bo nie bardzo wiem jak tam autobusami
      dojechać... sad

      Witaj Karola, opowiadaj jak było na urlopiku... smile

      Gabi na pewno nie zostaniesz sama...
      • agusik25 zapomniałam 29.09.04, 10:42
        Aroska, super dowcipsmile))))))))))))) Zaraz go wyśle mojemu M.smile)
        • mycha79 Czesc kochane!! 29.09.04, 12:49
          Czesc dziewczynki, dopiero siadlam do kompa i zabieram sie za czytanie. Od rana
          biegam po urzedach i za godz. znowu musze leciec. Ech ta nasza biurokracjasad((
          • qiciaq Re: Czesc kochane!! 29.09.04, 12:53
            napiszcie mi jeszcze raz dokładnie co i jak z tym spotkaniem, gdzie dokładnie i
            o której, nazwy knajpki nie kojarzę...
          • anna.pamula Re: Czesc kochane!! 29.09.04, 13:07
            Idid, pewnie ze cie wezme. Ty na Królewskiej pracujesz? Ja od dzis na
            zwolnieniu, wiec czasu mam multum.
            Agusik, jak czujesz bulgotanie, to wlasnie jest TO!!! Na poczatku tak sie
            czuje, jakby babelki lataly po brzusiu wink)))A ja juz chce do lozka, za duzo
            emocji na dzis wink
            • idid Re: Czesc kochane!! 29.09.04, 13:17
              Aniu, nie, na Nowogrodzkiej. Ale powiedz którędy będziesz jechała to wymyślę,
              zeby Ci wygodniej było, bo tutaj trzeba się nakręcić po tych
              jednokierunkowych...
            • agusik25 Re: Czesc kochane!! 29.09.04, 13:18
              AniuP, mam nadzieję, że to własnie tosmile Tylko, że takie bulgotki to mogą byc
              też w żołądku... Chociaż takiego uczucia jak wczoraj to nigdy wczesniej nie
              miałam, więc może jednaksmile)))))))))
              Mimo wszystko czekam z niecierpliwością na porządnego kopniakasmile))
              • mamalina kwit następny i inne drobiazgi 29.09.04, 14:14
                Kwituję odbiór zdjęć kolejnych od pięknych A.: Abieli w sukni i Aroski jeszcze
                blond (strasznie jestem ciekawa Twoich kolorów włosianych). Dostałam wielofalową
                historię Aroski i M. oraz leśno-samochodową od Agusik.
                Jesteście wszystkie takie mądre i piękne... całkiem jak Aspazja z Miletu (skąd
                cytat, Abielko?). Jak się wreszcie zabiorę za pisanie, będę musiała coś
                podkolorować...

                Jeśli chodzi o podwożenie na sp. warszawskie, też jestem zmotoryzowana i sama
                dojadę. Mogę podwieźć od strony Żoliborza...

                Jeśli chodzi o doły, to brak światła jesienią jest dotkliwy -
                • abiela Re: kwit następny i inne drobiazgi 29.09.04, 14:23
                  mamalina napisała:


                  > Jesteście wszystkie takie mądre i piękne... całkiem jak Aspazja z Miletu (skąd
                  > cytat, Abielko?).

                  Umiejscawaim jako kochanke Peryklesa, ale cytat????
                  • mamalina Re: kwit następny i inne drobiazgi 29.09.04, 14:27
                    abiela napisała:

                    > mamalina napisała:
                    >
                    >
                    > > Jesteście wszystkie takie mądre i piękne... całkiem jak Aspazja z Miletu
                    > (skąd
                    > > cytat, Abielko?).
                    >
                    > Umiejscawaim jako kochanke Peryklesa, ale cytat????

                    podpowiadam: literatura tzw. dla dziewcząt (ale znam całe rodziny, co się zaczytują)
                    • qiciaq Re: kwit następny i inne drobiazgi 29.09.04, 14:31
                      brakuje mi historii poznania od justi...

                      no i muszę sama coś napisać
                      • ejdz Re: kwit następny i inne drobiazgi 29.09.04, 14:40
                        Gabi, trzymam kciuki, o dla mnie te twoje objawy są jednoznacznesmile)
                    • abiela Re: kwit następny i inne drobiazgi 29.09.04, 14:38
                      mamalina napisała:

                      > abiela napisała:
                      >
                      > > mamalina napisała:
                      > >
                      > >
                      > > > Jesteście wszystkie takie mądre i piękne... całkiem jak Aspazja z M
                      > iletu
                      > > (skąd
                      > > > cytat, Abielko?).
                      > >
                      > > Umiejscawaim jako kochanke Peryklesa, ale cytat????
                      >
                      > podpowiadam: literatura tzw. dla dziewcząt (ale znam całe rodziny, co się
                      zaczy
                      > tują)

                      Typuje Jezycjade!
                      • mamalina Re: kwit następny i inne drobiazgi 29.09.04, 14:45
                        > Jeżycjade

                        tak jest!
                        egzamin na matke zdany
                        • abiela Re: kwit następny i inne drobiazgi 29.09.04, 14:47
                          mamalina napisała:

                          > > Jeżycjade
                          >
                          > tak jest!
                          > egzamin na matke zdany

                          dziekuje, przeczytalam tomy wszystkie, lacznie z ostatnim, jak na moj gust
                          gniotowatymwink
                          Apropos matki, to dzis temat dzialajacy na mnie jak plachta na bykasad
                          • agusik25 Re: kwit następny i inne drobiazgi 29.09.04, 14:54
                            Abielko, co z tą matką? smile)

                            Tradycyjnie nic mi się nie chce... odliczam juz tylko czas do końca pracy
                            i "biegam" po forum.
                          • idid Do Abielki 29.09.04, 15:26
                            A czemu jak płachta na byka? Co się stało?
                            • abiela Re: Do Abielki 29.09.04, 15:40
                              idid napisała:

                              > A czemu jak płachta na byka? Co się stało?
                              >
                              No wlasciwie nic, poza tym, ze jestem przekonana, ze w sobote zobacze 1 kreske:
                              ((( I trzeba bylo sie tak nastawiac?
                              • idid Re: Do Abielki 29.09.04, 15:49
                                Aniu, po pierwsze skad wiesz, że zobaczysz I kreskę?
                                Po drugie, jeżeli nawet, to nie powód do takiech smutków, starania przed nami...
                                Po trzecie uśmiech proszę smile))
                                • agusik25 Re: Do Abielki 29.09.04, 15:56
                                  Abielko, Ty nam tu nie marudźsmile) Justi już wykorzystała limitsmile)
                                  Będzie dobrze... Zobaczysz 2 kreski i dopiero sie przeraziszsmile)

                                  PS: Właśnie się wkurzyłam, bo muszę poprawiać wypociny naszej "wspaniałej"
                                  pracownicy... Dobija mnie...
                                  • ejdz Re: Do Abielki 29.09.04, 16:06
                                    Abielko, uśmiech nr 5, proszęsmile)
                                    I pozytywnie!!!!
                                    Chciałabym widzieć twoją minę na 2 kreseczki, może się jakoś dogadam z twoim
                                    M???
                                    • agusik25 Re: Do Abielki 29.09.04, 16:15
                                      Idę do domkusmile)
                                      Pa pasmile Do jutra... lub do wieczorka, bo dzisiaj znowu szykuje się mecz w TV,
                                      więc jak się znudze to może wpadnę. Gabi pewnie też będziesmile))
                                      • idid Re: Do Abielki 29.09.04, 16:24
                                        a nam się zasilacz z kompie spalił przedwczoraj także w domu jestem na razie
                                        odcięta...
                                        • abiela Re: Do Abielki 29.09.04, 16:31
                                          Dzieki za pocieche i juz sie do was usmiechambig_grin
                                          Ale zobaczcie same:
                                          - cycuchy bez zmian,
                                          - spiaca nie jestem,
                                          - siku nie chodze,
                                          - niedobrze mi nie jest bardziej niz zazwyczaj,
                                          - brzuch mnie nie boli,
                                          - i wogole jest calkiem normalnie!

                                          Do tego Pluton mnie zdenerwowal.
                                          • aggu Re: Do Abielki 29.09.04, 16:46
                                            kochane moje zabki!
                                            caluje z calych sil z Bostonu. Dzisiaj jedziemy do NY i w niedziele jestem juz
                                            w domkusmile Wakacje cudowne, aczkolwiek jestesmy wymeczeni i skonani, ale co tam,
                                            odpoczywac bedziemy po powrociesmile Probowalam wchodzic na forum pare razy, ale
                                            albo mialam zawsze kogos na plecach, albo nie moglam sie zalogowac. Wreszcie
                                            sie udalo! smile

                                            Chcialam Was tylko mocno ucalowac i pozdrowic - widzialam liste!!! Gratulacje
                                            gorace dla bazylii i ani pamuli! Cudo, ze Wam sie udalo! No i trzymam kciuki z
                                            calej sily za resztesmile!!!

                                            hmmm... Nie mam pojecia, czy nam sie udalo, jakos nie odczuwam zadnych zmian,
                                            codziennie kaze Andrzejowi sprawdzac, czy mi cycki uroslywink, ale nic mnie nie
                                            boli... nic nie kluje... Mialam bardzo pozytywna intuicje jakis czas temu, ale
                                            juz mi przeszlowink Od robienia testu codziennie powstrzymuje mnie chyba to, ze
                                            tu jeden test kosztuje prawie 20 dolarow...wink

                                            Nie wiem, czy juz wiecie o rewelacji... bo nie mam czasu przeczytac ostatnich
                                            watkow, tylko wpadlam na "liste". Spotkalysmy sie z mamalina!!!!!!!!!!!!!!! Ale
                                            o tym za pare dniwink Zreszta pewnie juz wiecie od mamalinywink

                                            Kochane, lece juz na sniadanko (u nas 10:45) i caluje Was z calej sily!
                                            papa, zabki!
                                            a.
                                            • ejdz Re: Do Abielki 29.09.04, 16:51
                                              Cześć aggu!!!!
                                              Czekamy na ciebie i nawieści! Rozumiem, że test zrobisz jednak w Polscesmile Daj
                                              znać jak wynik, o już się nie możemy doczekaćsmile

                                              A o spotkaniu oczywiście wiemysmile))
                                              • abiela Re: Do Abielki 29.09.04, 16:55
                                                Fajnie aggus, ze sie odzywaszwink)))))))))))) No to widze, ze aggu tak jak ja
                                                zadnych objawow nie mawink) Ciagniemy leb w leb. Ciekawe jak tam myszka?
                                                Dzieki za pocieche, jutro powinnam miec lepszy humorek. Jeszcze tylko 35 min i
                                                ide na fitness a potem do domku.
                                                • idid Re: Do Abielki 29.09.04, 17:07
                                                  a ja już lecę, do jutra
                                          • idid Re: Do Abielki 29.09.04, 16:47
                                            Każda objawy ma inne. Pamiętasz jak pisałam o dziewczynie, która sie
                                            dowiedziała, ze jest w ciąży w 5 miesiacu? Nie miała żadnych objawów, łacznie z
                                            brakiem @.
                                            A Plutonem się nie przejmuj...
                                            • mycha79 Ojej:) 29.09.04, 17:43
                                              Wreszcie przeczytalam, nie bylo mnie pol dnia a tu tyle do czytaniasmile

                                              Aggu tak sie ciesze ze sie odezwalas, czekamy na ciebie z niecierpliwoscia i
                                              utesknieniem.

                                              Anula, ty mi tu nie marudź, wszystko bedzie dobrze, pomysl sobie ze ja mam
                                              jutro owu a 400 km od mojego mezczyzny jestem. I jak tu sie starac?? Dobrze ze
                                              od piatku ruszymy pelna parasmile))) Strasznie za nim tesknie a tu mnie jeszcze
                                              rozmarzylyscie tymi jesiennymi spacerami i wieczorami przy winkusad
                                              Acha, napisz mi koniecznie o wynikach testu w sobote bo bede bez netu, a
                                              zreszta pewnie cie zmolestuje rano o wynikismile

                                              Dziewczyny, tak sie nie moge doczekac tego spotkanka, juz licze godziny, jak
                                              dobrze pojdzie to bedzie nas nawet calkiem sporosmile

                                              Ale jest tez plus bycia w rodzinnym miescie bez swojej drugiej polowy bo mam
                                              dzis babska impreze z kolezankamismile) To odreaguje po dzisiejszych urzedowo-
                                              biurokratycznych przejsciach.

                                              Dziewczynki tak wam zazdroszcze tego bulgotania w brzuszkach, az mi sie lezka
                                              zakrecila w okusad

                                              Buziaki Robaki
                                              • gabinia24 Wyspana Gabi 29.09.04, 18:15
                                                No i się wyspałam.Właśnie skonczyła się u mnie jesienna burza smile))
                                                Ja kocham jesień.Szczególnie kolory jesieni.

                                                Dziewczynki dziękuję wam za słowa otuchy.W piątek będzie wszystko jasne.

                                                Agusik dzisiaj jest mecz ,ale mój M jest w pracysmile)
                                                Tylko ,że ja mam takiego pecha,że jak go nie ma to nie ma też nic ciekawego w
                                                telewizjisad

                                                I o matko zapomniałam któraś z was mnie pytała czy nie robię drugiego testu
                                                (chyba karolka).
                                                Ja już robiłam dwa.I były negatywne.Teraz to już sobie daruje robienie testu.
                                                A i robiłam dwa razy pre testem ,bo w mojej osiedlowej aptece mają jedynie
                                                Takie.
                                                Załamka
                                                • agusik25 Re: Wyspana Gabi 29.09.04, 18:32
                                                  Czekam na M. z obiadem i się troszkę nudzę, więc zajrzałamsmile

                                                  Gabi, kolejna dobra wiadomośćsmile Skoro robiłaś Pretest to oznacza, że są jeszcze
                                                  szansesmile

                                                  Ja niedawno dzwoniłam do gabinetu mojego lekarza, bo strasznie nie mogę
                                                  doczekać się tej wtorkowej wizyty i zdecydowałam się umówić na piątek...
                                                  Niestety okazało się, że piątek pan doktor ma wyjątkowo wolnysad( Jak na złość!
                                                  W ogóle to ostatnio znowu zrobił sie u Niego wzmożony ruchsmile Wczesniej nie
                                                  miałam problemu z umówieniem się na wybraną godzinę, nawet 2dni przed datą
                                                  wizyty, teraz dzwonię tydzień wcześniej a popołudniowe godziny pozajmowane.
                                                  Została mi 20:15 we wtoreksmile Chyba jakoś wytrzymam do tego czasu...
                                                  Niepotrzebnie tylko naczytałam się o podsączaniu wód płodowych i teraz się
                                                  boję, bo ja mam ciągle wilgotno... Wiem, pewnie przesadzamsmile

                                                  Mój biedny mężulek się przepracowujesmile Znowu przyjedzie zmęczonysad Kończy się
                                                  własnie kwartał i starają się o premię, więc zostają dłużej. Mam nadzieję, że
                                                  wpadnie nam trochę groszasmile)

                                                  Buziakismile
                                                  • abiela Re: Wyspana Gabi 29.09.04, 21:00
                                                    Dziewczyny drogie, dzieki za pocieche. Jestem twarda a nie mientka i wytrzymam
                                                    do soboty, ale coraz bardziej jestem przekonana, ze nic z tego. Ale co tam, w
                                                    koncu moge przywiez "filipinke" albo "filipinka", co nie?
                                                  • myszka777 uzależniona 29.09.04, 23:18
                                                    wstałam dziś o 5 rano, potem miała intensywny dzień, wróciłam do domu po 22,
                                                    ale zamiast iść do łóżka, to ja czytam sobie forumsmile)) cieszę się, że karola
                                                    wróciła i że aggu odezwała się zza oceanu,
                                                    arosko jaki ten Twój Wrocek rozkopanysad(( korki jak w W-wiesmile)), a propos
                                                    wesela, moja siostra kilka tygodni temu poznała faceta i po tak krótkiej acz
                                                    intensywnej znajomości planują ślub na maj 2005 - nie wiedzą, że jak dobrze
                                                    pójdzie to ja będę podwójnasmile))Choć bazując na doświaczeniu naszych przyjaciół -
                                                    wolałabym być na weselu z dwumiesięcznym brzdącem, któremu tylko cyc do
                                                    szczęścia wysarczy, niż z dużym brzuchem. Ale.. co ma być to będzie, na zapas
                                                    nie ma się co martwić - od tego ostatnio na forun jest justii
                                                    Justii, zobaczysz strach ma wielkie oczy, po usg sama już to będziesz wiedziała
                                                    abielko - idziemy łep w łep - zero objawów i ten sam spadek pozytywnego
                                                    myśleniasad((
                                                    idę już spać bo mi się literki na klawiaturze mylą
                                                    dobranoc
                                                  • abiela Re: uzależniona 29.09.04, 23:32
                                                    Myszko ale fajnie, ze zajrzalas, troche podnioslas mnei na duchu przed snem. Ja
                                                    uciekam do lozka. Ale zebyscie mialy jutro od rana swiezutka liste, juz ja
                                                    robie z wyprzedzeniam!
    • idid Dzień Dobry wszystkim :)) 30.09.04, 10:03
      Witam z rana smile

      Arosko, dzięki za zdjęcia smile Dostałam nawet trzy maile. Bardzo ładnie Ci w
      nowym kolorku i uczesaniu smile
      Ja też mam kilka zdjeć z tego weekendu, takze jak je pozmniejszam to wyślę smile

      Justi, dobrze, ze się juz uspokoiłaś, a teraz o uśmiech prosimy...

      A mnie dziś od rana strasznie jajnik prawy boli. DObrze, ze jutro ide do gina..
      • idid Re: Dzień Dobry wszystkim :)) 30.09.04, 10:21
        wysłałam...
        • aroska Re: Dzień Dobry wszystkim :)) 30.09.04, 10:26
          Dzięki Karolasmile))...ja tez obejrzałam Twoje (super...mmmmmmm...jak ja bym teraz
          pojechała gdzieś gdzie jest ciepło)...przy okazji przejrzałam całą
          stronkę...słuchaj..czy Twój M. ma coś wspólnego z SGSP??
          • qiciaq Re: Dzień Dobry wszystkim :)) 30.09.04, 10:28
            arosko, jest absolwentem i pracownikiem a co?
            • aroska Re: Dzień Dobry wszystkim :)) 30.09.04, 10:30
              A który on rocznik?....bo mam przyjaciela, który też tam studiowałwink...ciekawe
              czy się znają...
              • qiciaq Re: Dzień Dobry wszystkim :)) 30.09.04, 10:32
                kończył w zeszłym roku, tylko, że 5letnie, magisterskie
          • aroska Agusik... 30.09.04, 10:29
            Czym Ty się martwiszwink...kupisz dwie pary...i do sukienek i do
            ogrodniczek...dla mnie to nie byłby problem...he hesmile))))))))))))))))))
            Płaszczyk mam z Terranovy, ale ma jez ze 2 lata....zresztą nadaje się jeszcze
            tylko na kilka dni chyba, bo juz zimno...
            • abiela alez jestem 30.09.04, 10:34
              ejdziku, jestem, czytalam wpierw was. POtem podziwialam zdjecia:
              aroski w nowym image, super!
              idid z M. w pieknej scenerii, sliczna para!
              qiciaqa w rozpalonej sloncem Bulgarii - wow!

              Zawiadamiam, ze u mnie bez zmian. M. wczorakj wieczorem obadalam cycuchy i
              brzuch i uznal, ze wiekszy jest brzuch (prawie sie obrazilam), a cycuchy
              wielkosciowo takie same, ale ciezkie. I tyle.
              Czekam do soboty, myszko ty tez?

              Gabi i idid licze jutro na szczegolowy opis wizyty u gina.

              Martwie sie fugunia!
              Wiecej nie wiem co, bo jakas dziwna jestem.
              • qiciaq Re: alez jestem 30.09.04, 10:35
                oj abielko, objawy jak nic...
                • abiela Re: alez jestem 30.09.04, 10:37
                  qiciaq napisała:

                  > oj abielko, objawy jak nic...

                  niby, ze faktycznie przytylam????;P
                  • qiciaq Re: alez jestem 30.09.04, 10:42
                    abiela napisała:

                    > qiciaq napisała:
                    >
                    > > oj abielko, objawy jak nic...
                    >
                    > niby, ze faktycznie przytylam????;P

                    wink nie raczej te ciężkie piersi i to, że "jakaś dziwna jestem" wink
              • ejdz Re: alez jestem 30.09.04, 10:35
                Dostałam 3 zdjęcia od aroski i jużsad(
                Nic do mnie nie doszło...........
              • aroska Idi... 30.09.04, 10:37
                Mmmmmmmmmmmmmmmm...ale się rozmarzyłam...zdjęcia super...i te widoczki...i
                pomyśleć, że niedawno też przechadzałam się po tym molowink)))))))))
                • idid Re: Idi... 30.09.04, 10:44
                  Arosko, specjalnie żeśmy sie rodzinie wyrwali, żeby zdjecia porobić, bo zawsze
                  jakoś czasu brak...a pogoda była cudna...
              • aroska Karola... 30.09.04, 10:38
                Mój znajomy kończył 4-letnie chyba 3 lata temu...ciekawe czy się mogą znać...
                • agusik25 Re: Karola... 30.09.04, 10:41
                  Obejrzałam fotki od Idid i zdjęcia na stronie Karoli, SUPERsmile
                  Nasze piękne morze i cieplutka Bułguriasmile Teraz zazdroszczę Abielce urlopusmile))
                  • qiciaq Re: Karola... 30.09.04, 10:43
                    arosko, mogą się znać, tam się prawie wszyscy znają...
                    • idid Re: Karola... 30.09.04, 11:01
                      Obejrzałam zdjecia, super.. Marzy mi się zagraniczny wyjazd, no ale na razie
                      morze, nasze morze musi mi wystarczyć..

                      Najbardziej podoba mi się zdjęcie M. w wodzie. Super pomysł...
                      • qiciaq Re: Karola... 30.09.04, 11:11
                        idid, dzięki, Bułgaria jest naprawdę tania, warto czegoś poszukać...
                        • abiela Re: Karola... 30.09.04, 11:17
                          Dobra lilian_ke zostawiam do poniedzialku.
                          Socke tez widzialam, bo czasem zagladam na inne watki.
                          • ejdz Re: Karola... 30.09.04, 11:20
                            A ja w zeszłym tygodniu znalazłam edyte, pamiętała mnie, ale chyba nie chce z
                            nami pisać... Jej wybórsmile

                            Mój kwiecień 2005, zrobił sobie prywatne wątki i w ogóle sie nie umiem w nich
                            odnaleźć (??). A do Was się przyzwyczaiłamsmile
                          • agusik25 Re: Karola... 30.09.04, 11:21
                            Ja sobie ostatnio czytam różne wątki na forum, bo nic mi się nie chce w pracy
                            robićsmile) Tylko czasami niepotrzebnie się denerwuję głupimi postami... u nas
                            wprost przeciwnie, humor mi się zawsze poprawiasmile))
                          • aroska zapomniałam.. 30.09.04, 11:23
                            ...Wam napisać, że wczoraj zrobiłam tą zapiekankę z tuńczykiem (czytałam
                            zaległe wątki i mi się o niej przypomniało)....Pycha!!...mężuś nie był za
                            bardzo głodny, bo wrócił od babci (a wiecie jak to u babci), ale się skusił i
                            zjadł dokładkę..he he
                            Abielko...a bez oliwek to chyba nie ta sama (bo coś pamiętam, że robiłaś
                            bez)smile))
                            • abiela Re: zapomniałam.. 30.09.04, 11:26
                              Arosko, robilam bez, bo my oboje oliwek nie lubimy. Ja jeszcze jakos zniose ale
                              M. wogole. Ale tez byla dobra. Robilam jeszcze z tej stronki Karoli kurczaka w
                              zupie cebulowej - tez dobre.
                              A dzis planuje chop suey.
                              • fugunia Hej! 30.09.04, 11:29

                                • idid Re: Hej! 30.09.04, 11:31
                                  no to myślami Cię wywołałam smile
                                • fugunia Re: Hej! 30.09.04, 11:38
                                  Kliknęłam nie to co trzeba i mi się wysłało za szybkowink
                                  Dzięki za zdjęcia. Dostałam od aroski, idid i mychy. I oglądałam Karolę w
                                  Bułgarii. Fajne zdjęcia wszystkie, śliczne jesteście, a faceci przystojniwink
                                  arosko - super fryzura i kolor, ja niedawno też się trochę rozjaśniłam, więc
                                  wiem jaka to zmiana, poza tym mam taką samą narzutę na kanapę w jednym pokoju
                                  (ikea, nie?)
                                  Abielko trzymam dalej kciuki, a dlaczego się martwisz? I podziwiam inwencję w
                                  gotowaniuwink
                                  Fajnie, że aggu się odezwała i super, że już niedługo wraca, za nią też trzymam
                                  kciuki. I za myszkę smile
                                  A co do babskich spraw to mam coś wesołego. Wczoraj Kuba zobaczył w torbie z
                                  zakupami pudełko wkładek higienicznych, bardzo się zainteresował i
                                  pyta: "Jeeee, co to?", wziął do ręki i mówi zawiedziony: "Aaaaa, pieluszki" wink))
                                  • abiela Re: Hej! 30.09.04, 11:40
                                    fugunia napisała:

                                    > Abielko trzymam dalej kciuki, a dlaczego się martwisz? I podziwiam inwencję w
                                    > gotowaniuwink

                                    No martwie sie, bo sie malo odzywasz i myslalam, ze cos sie stalo???
                                    Dzieki za podziw, zwlaszcza, ze ze mnie takie beztalencie.
                                    • fugunia Re: Hej! 30.09.04, 11:48
                                      Nie, nic się nie stało, może poza tym, że wczoraj rozbiłam szybę w drzwiach w
                                      domu. Na szczęście obyło się bez obrażeń, nawet M się nie obraziłwink
                                      • aroska Re: Hej! 30.09.04, 11:51
                                        Abielko...ja kiedyś nienawidziałam oliwek, a teraz uwielbiam...ale tylko w
                                        różnych daniach, nie samewink

                                        Fugunia...a z kim tak walczyłaś?
                                        • fugunia Re: Hej! 30.09.04, 11:55
                                          aroska napisała:

                                          > Fugunia...a z kim tak walczyłaś?

                                          Z nikim nie walczyłam wink Kupiliśmy złe drzwi do łazienki na dole, miały być
                                          prawe, a są lewe lub odwrotnie, nigdy tego nie wiem i teraz niestety są w
                                          konflikcie z drzwiami z wiatrołapu, a te mają szybę, a raczej miały sad
                                          • abiela Re: Hej! 30.09.04, 11:58
                                            Ups. No zbic drzwi to sztuka. Fuguniu a jak sie skonczyla historia z Twoim
                                            autem????
                                            Arosko ja te oliwki jeszcze zjem ale moj M. uparty jest okropnie.
                                            • fugunia Re: Hej! 30.09.04, 12:01
                                              abiela napisała:

                                              > Ups. No zbic drzwi to sztuka. Fuguniu a jak sie skonczyla historia z Twoim
                                              > autem????
                                              Dzięki za uznaniewink A z autem jeszcze się nie zakończyło, ale odszkodowanie juz
                                              niedawno dostałam więc myślę, że wkrótce będzie znowu ładne smile
                                              • abiela Re: Hej! 30.09.04, 12:02
                                                fugunia napisała:

                                                > Dzięki za uznaniewink A z autem jeszcze się nie zakończyło, ale odszkodowanie
                                                juz
                                                >
                                                > niedawno dostałam więc myślę, że wkrótce będzie znowu ładne smile
                                                >
                                                No to trzymam kciuki.
                                                Karola a co z Twoim autem firmowym?
                                                • ejdz Re: Hej! 30.09.04, 12:05
                                                  Ja też nie lubiłam oliweksmile
                                                  Ale przekonałam się u znajomych, którzy poczęstowali nas sałatką m.in. z
                                                  oliwkamismile
                                                  • agusik25 Re: Hej! 30.09.04, 12:06
                                                    Mnie oliwki odrzucają... i boje sie spróbowaćsmile))

                                                    Fuguniu, no nieźle z tą szybąsmile
                                                • qiciaq Re: Hej! 30.09.04, 12:09
                                                  abiela napisała:

                                                  Karola a co z Twoim autem firmowym?


                                                  na razie nic, rysa jest jak była, niestety nie udało się jej usunąć żadną
                                                  pastą, szef jeszcze nic nie wie... zobaczymy...
                                              • anna.pamula Re: Hej! 30.09.04, 12:06
                                                Hej dziewczeta
                                                melduje sie poslusznie z domku wink) Spalam dzis do 10, moj maz zreszta ze
                                                mna wink)) Wczoraj byl dzien pelen emocji. A zaraz wybieram sie do Wawy, zalatwic
                                                jeszcze jedna sprawe w pracy, a potem spotkanie wink)) Z tego co zrozumialam
                                                beda: ejdz, didi, ja, mamalina, ktos jeszcze? Aggu? Teraz zmykam, odezwe sie z
                                                pracy
                                                • idid Re: Hej! 30.09.04, 12:10
                                                  Aggu nie, ona wraca w weekend dopiero.
                                                  • aroska Re: Hej! 30.09.04, 12:24
                                                    Jeszcze chyba Mycha ma być, nie?
                                                  • agusik25 Re: Hej! 30.09.04, 12:26
                                                    Idid, napastujsmile Konieczniesmile
                                                    Zawsze chociaż przyjemność z tego bedziesmile
                                                  • idid Re: Hej! 30.09.04, 12:32
                                                    Tak jest!! smile)

                                                    agusik25 napisała:

                                                    > Idid, napastujsmile Konieczniesmile
                                                    > Zawsze chociaż przyjemność z tego bedziesmile
                                                    >
                                                  • agusik25 Re: Hej! 30.09.04, 12:26
                                                    Aggu, jak wróci, to będzie zła, że na Nią nie poczekałyściesmile)))))))
                                                  • idid Re: Hej! 30.09.04, 12:31
                                                    Też tak myślę, ale trzeba było jakoś pobyt Mychy w W-wie wykorzystać smile

                                                    A z Aggu też się spotkamy, mam nadzieję.. Mimo, ze 5 lat w tej samej szkole, to
                                                    na razie tylko ją słyszałam i widziałam zdjęcia... (chociaż kto wie, moze mnie
                                                    widok bezpośredni oświeci...wink )


                                                    agusik25 napisała:

                                                    > Aggu, jak wróci, to będzie zła, że na Nią nie poczekałyściesmile)))))))
                                                    >
                                                  • abiela Re: Hej! 30.09.04, 12:32
                                                    Idid mysle, ze powinnas napastowac, bo owu nastepuje w kulminacyjnym momencie
                                                    sluzu. Wiec moze byc, ze masz dziswink Z reszta jesli ci gin jutro USG zrobi to
                                                    bedzie widzial czy nastapila owuwink
                                                  • idid Re: Hej! 30.09.04, 12:40
                                                    Ale USG robić nie będę, sam przegląd tylko, na USG to jakoś osobno sie trzeba
                                                    zapisywać, a ja ja się zapisywałam to nie widziałam powodu. Tylko badanie
                                                    hormonów chce na nim wymusić.
                                                    Ale wiecie co? Teraz sobie przypomniałam, że w zeszłym miesiącu kuł mnie ten
                                                    sam jajnik, tylko, ze dużo mniej. A przecież jajeczko jest raz z jednego, a raz
                                                    z drugiego...

                                                    abiela napisała:

                                                    > Idid mysle, ze powinnas napastowac, bo owu nastepuje w kulminacyjnym momencie
                                                    > sluzu. Wiec moze byc, ze masz dziswink Z reszta jesli ci gin jutro USG zrobi to
                                                    > bedzie widzial czy nastapila owuwink
                                                  • aroska Re: Hej! 30.09.04, 12:43
                                                    Idi...tylko pamiętaj, że różne hormony trzeba w odpowiedznich dniach cyklu
                                                    robićwink)) A co do jajnika to podobno jest tak, że to, że boli to niekoniecznie
                                                    oznacza, że to z tego owu...zwykle oba się powiększają...
                                                  • idid Re: Hej! 30.09.04, 13:10
                                                    Byłam zjeść zupkę...

                                                    A to o hormonach to wiem, ale musi mi dac skierowanie, bo nie chcę płacić za to
                                                    badanie.

                                                    aroska napisała:

                                                    > Idi...tylko pamiętaj, że różne hormony trzeba w odpowiedznich dniach cyklu
                                                    > robićwink)) A co do jajnika to podobno jest tak, że to, że boli to
                                                    niekoniecznie
                                                    > oznacza, że to z tego owu...zwykle oba się powiększają...
                                                  • justynafx Re: Hej! 30.09.04, 13:21
                                                    Ejdz rozumiem Cię uncertain Ja za sierpień dostałam 700zł uncertain Załamka!!! No tylko, ze
                                                    tydzień nie było mnie w pracy tongue_out Z wrześniem mam nowe nadzieje wink

                                                    Aroska włosy baaardzo mi sie podobają. Jak je podziwiałam wpadł szef i się pyta
                                                    kto to? A ja mówie, ze kumpela ze studiów ;P Przecież nie mogłam mu powiedzieć,
                                                    że z forum wink

                                                    Karola, aaaaleee fajnie miałaś w tej Bułgarii smile)))))) Pewnie całe dnie
                                                    siedzieliście nad basenem smile Super hotel. Napisz ile taki luksus kosztuje i ile
                                                    dni byliście, no i czy mieliście wyżywienie?

                                                    Oczywiście możecie mnie śmiało mordować, ze to że nie wysłałam Wam jeszcze
                                                    zdjęć i historii uncertain Ale wczoraj po lekarzu pojechaliśmy do znajomych i
                                                    wróciliśmy dopiero około 23...i poszłam spać, bo połowę nerwów straciłam smile
                                                  • qiciaq Re: Hej! 30.09.04, 13:33
                                                    justynafx napisała:

                                                    Karola, aaaaleee fajnie miałaś w tej Bułgarii smile)))))) Pewnie całe dnie
                                                    siedzieliście nad basenem smile Super hotel. Napisz ile taki luksus kosztuje i ile
                                                    dni byliście, no i czy mieliście wyżywienie?

                                                    --> byliśmy tydzień, hotel ****, bardzo przyjemny, wyżywienie HB czyli
                                                    śniadania i obiadokolacje w formie bufetu (straszne obżarstwo), napoje do
                                                    kolacji dodatkowo płatne ale piwo kosztowało dwa złote wink, koszt wycieczki dla
                                                    dwóch osób z opłatami lotniskowymi to około 3600, na miejscu jest bardzo tanio,
                                                    butelka wina w restauracji kosztuje około 20zł max, polecam
                                                  • justynafx Awantura :) 30.09.04, 13:48
                                                    Muszę Wam koniecznie opowiedzieć co się wczoraj wydarzyło smile Jak wiecie gin
                                                    przyjął mnei poza kolejką i dość późno bo o 18.40. Poleciałam do domku
                                                    przygotować się do badania wink i czekam na Robika, a on przyjechał dopiero o
                                                    18tej (pracuje do 16.00) Więc szybko na wariackich papierach pędzimy. M już był
                                                    podenerwowany po pracy i coś tam na mnei buczał. Nie mogliśmy trafić, a była
                                                    już 18.35. a my krążymy. W końcu wydarł się na mnie, że nawet nie wiem gdzie
                                                    ten lekarz przyjmuje więc ja coś odpyskowała to on też i tak dalej wink W końcu
                                                    nie wytrzymałam i wysiadłam na środku skrzyżowania smile i maszeruje, Robko w
                                                    aucie mnie goni i wydziera się, a ja obrażona poszłam sobie. Ludzie na
                                                    przystanku mieli taki ubaw że hej smile))))))))) W końcu na pieszo dotarłam do
                                                    przychodni. A jak gin mi mierzył puls to miałam 96! wink Jak wyszłam z gabinetu
                                                    to Robko czekał w poczekalni blady jak ściana smile Nic się nie odzywaliśmy w
                                                    drodze do auta, a później się przeprosiliśmy w aucie i było OK. W domu z tego
                                                    się bardzo śmialiśmy smile bo ludzie mieli miny jak Karpie :0 wink Ech czyżby
                                                    pierwszy ciążowy humor wink
                                                  • abiela Re: Awantura :) 30.09.04, 13:50
                                                    Oj Justi, ja bez ciazy takie numery mamwink
                                                  • qiciaq Re: Awantura :) 30.09.04, 13:56
                                                    abiela napisała:

                                                    > Oj Justi, ja bez ciazy takie numery mamwink

                                                    mi też się tak zdarza, ciekawe co będzie jak będę w ciąży wink
                                                  • justynafx Re: Awantura :) 30.09.04, 13:57
                                                    Abielko opowiedz coś pikantnego wink też wyskakujesz na środku skrzyżowania z
                                                    jadącego auta ;DDDD

                                                    Arosko mój szef to luzak, ale wole żeby nie wiedział, że zajmuję sie forum wink
                                                    Do tego jak widzi że sie nudze to zawsze mi cos ciekawego wymysli, żebym tylko
                                                    nie siedziała z nosem w monitorze wink)) Do tego nie ma auta i siedzi caaaały
                                                    czas w biurze...a to potrafi być męczące wink))))))))))
                                                  • abiela Re: Awantura :) 30.09.04, 14:00
                                                    justynafx napisała:

                                                    > Abielko opowiedz coś pikantnego wink też wyskakujesz na środku skrzyżowania z
                                                    > jadącego auta ;DDDD
                                                    >
                                                    Z auta nie wyskakiwalam, ale juz sie spakowalam i zasuwalam z plecakiem do
                                                    nikad, a moj M. autem za mna wolniutko i mie nawolywal- tez bylo niezle.
                                                  • qiciaq Re: Awantura :) 30.09.04, 14:03
                                                    my się kiedyś pokłóciliśmy o to kto ma zadzwonić i zamówić pizze, oboje
                                                    jesteśmy uparci i ja aż się poryczałam...wink
                                                  • white_calla Re: Awantura :) 30.09.04, 14:03
                                                    abiela napisała:


                                                    > Z auta nie wyskakiwalam, ale juz sie spakowalam i zasuwalam z plecakiem do
                                                    > nikad, a moj M. autem za mna wolniutko i mie nawolywal- tez bylo niezle.
                                                    >

                                                    Ja tez raz sie spakowalam i chcialam wynosic do mamy tyle ze nie mialam torby
                                                    ani walizki wiec spakowalam wszystkie swoje rzeczy to... 7 reklamowek.
                                                    Wyobrazacie sobie widok jak ja probowalam z tym wyjsc...big_grin
                                                  • abiela Re: Awantura :) 30.09.04, 14:05
                                                    Calla, to ja az tyle nie wzielam, pamietam ze spakowalam soczewki, okulary,
                                                    jakies leki bo bylam chora, ksiazke i chyba jakis sweter.

                                                    Qiciaq o pizze tez juz sie klocilam, caly wieczor glodni siedzielismywink
                                                  • justynafx Re: Awantura :) 30.09.04, 14:09
                                                    Calla 7 reklamówek bomba big_grinDDDDDDDDDD Uśmiałam się smile)))))))

                                                    Abielko to tak jak w filmach smile jechał za Tobą powoli – znaczy KOCHA wink
                                                    Proponuje nasikać na test i wyjść z pomieszczenia w którym on się znajduję.
                                                    Wrócić po 2 minutach z przekonaniem, ze będzie jedna krecha, a później prawie
                                                    zemdleć z wrażenia że jest jednak druga krecha wink Wypróbowałam na własnej
                                                    skórze wink))))))))
                                                  • aroska Re: Awantura :) 30.09.04, 14:09
                                                    Abielka...niezłe to (sorkismile))))))))))...ja też wychodziłam, a mój M. mnie
                                                    szukał (he he) ale już nie wychodzę...

                                                    Calla...mogę na forumwink))...ja przez 7 lat chodziłam do jednego ginka (dr
                                                    Blok), ale ostatnio straciłam do niego zaufanie w pewnych kwestiach (chyba za
                                                    stary) i w przeciągu ostatniego pół roku zaliczyłam 3 różnychwink)))...Też byłam
                                                    na Kluczborskiej...u Mazurca...jak dla mnie świetny, ale chyba bardziej do
                                                    kontroli i prowadzenia ciąży, a nie do problemów z zachodzeniem..więc teraz (we
                                                    wtorek) idę do Polaka (na Hallera)...Jarosz i Polak to we Wrocku niby spece od
                                                    problemów..zobaczymy...
                                                  • justynafx Re: Awantura :) 30.09.04, 14:12
                                                    My z M bardzo rzadko się kłócimy. Raczej zawsze potrafimy się dogadać smile Czasem
                                                    ja ustępuję, a częściej on wink)))))))
                                                  • abiela Re: Awantura í testowanie 30.09.04, 14:12
                                                    Aroska ja tez wiele razy wychodzilam, ale wracalam. Ale wtedy to powiedzialam,
                                                    ze na serio i sie spakowalamwink)
                                                    Czyli myslicie tak jak ja, nasikac i wyjsc i poczytac ksiazke - dobra, tak
                                                    zrobie.
                                                  • white_calla Re: Awantura í testowanie 30.09.04, 14:21
                                                    abiela napisała:

                                                    > Czyli myslicie tak jak ja, nasikac i wyjsc i poczytac ksiazke - dobra, tak
                                                    > zrobie.

                                                    Abielka tylko wroc po ok 2 min bo po dluzszym czasie niz ten na instrukcji to
                                                    test nawet dwu-kreskowy jest niewazny.
                                                  • abiela Re: Awantura í testowanie 30.09.04, 14:27
                                                    white_calla napisała:

                                                    > abiela napisała:
                                                    >
                                                    > > Czyli myslicie tak jak ja, nasikac i wyjsc i poczytac ksiazke - dobra, ta
                                                    > k
                                                    > > zrobie.
                                                    >
                                                    > Abielka tylko wroc po ok 2 min bo po dluzszym czasie niz ten na instrukcji to
                                                    > test nawet dwu-kreskowy jest niewazny.

                                                    A czemu niewazny?? A jak kasiazka bedzie fajna, to moge sobie zapomniectongue_out
                                                  • white_calla Re: Awantura í testowanie 30.09.04, 14:31
                                                    abiela napisała:


                                                    > A czemu niewazny?? A jak kasiazka bedzie fajna, to moge sobie zapomniectongue_out

                                                    To zaplanuj ze obejrzysz tylko obrazkismile)) Nie wiem dokladnie czemu ale na
                                                    instrukcji tak pisza i wiele dziewczyn na forum o tym wspominalo.

                                                    ~~~~~~~~~~~~
                                                    calla
                                                    ale szybko ten czas leci
                                                  • aroska Re: Awantura :) 30.09.04, 14:13
                                                    Calla, Karola...nie mogę...śmiałam się w głos!!!!!!!!!!!!!...dobrze, że jestem
                                                    samawink))))))
                                                  • aroska Re: Awantura :) 30.09.04, 14:23
                                                    Abielko...mnie ostatnio ze 2 razy (co prawda dawno, ale chodzi o poważniejszą
                                                    awanturę)...M. nie chciał wypuścić z domu...jak chciałam wyjść...he he
                                                    Bo ja bym poszła w siną dal..nie znalazł by mniesmile))))
                                                  • gabinia24 Bocian:)))))))) 30.09.04, 14:24
                                                    Dziewczynki moje kochane.Wyobraźcie sobie ,że właśnie się dowiedziałam,że moja
                                                    druga szwagierka też jest w ciąży.Pisałam wam wczesniej o siostrze mojego
                                                    męża.Jest już w domku i czuje się dobrze z dzidzią tez wszystko ok.Jednak to
                                                    nie bede bliźniaki.No i dzisiaj dowiedzieliśmy się ,że druga szwagierka też
                                                    jest w ciąży(żona brata mojego męża).
                                                    Bocian poprostu kocha naszą rodzinkęsmile)))))))))))
                                                    Może i do mnie zwitałsmile

                                                    Mam pytanko do ciężarnych.Od wczoraj boli mnie podbrzusze,to nie jest taki ból
                                                    jak na @.Jest całkiem inny.Trochę kłujący.Czy wy tez tak miałyscie?
                                                  • gabinia24 Re: Bocian:)))))))) 30.09.04, 14:27
                                                    Abiuelko .Myszko zróbcie test jutro !
                                                    Proszę!!!!
                                                    Później będzie weekend i no i wogóle.

                                                    Ja po godzinie 11.jutro rano (albo wczesniej)będę już wszystko wiedziała.Jeżeli
                                                    będę w ciąży to natychmiast wyślę smsa do Abielki,bo zanim dojdę do domu i
                                                    wejdę na forum to pół dnia minie.
                                                  • myszka777 Re: Bocian:)))))))) 30.09.04, 14:32
                                                    Gabi, musimy dawkować emocje naszym foremkom, Ty jutro, my(?chyba piszę też za
                                                    Abielkę?) robimy w sobotę - jeśli do tego czasu nie oszaleję
                                                  • ejdz Re: Bocian:)))))))) 30.09.04, 14:34
                                                    Oj, dziewczyny!!
                                                    Trochę mi poprawiacie humor tymi swoimi wariacjamismile Wysiadać z samochodu na
                                                    środku skrzyżowaniasmile)

                                                    Ja patrzyłam na testsmile Na wynik miałam czekać minutę, a wynik był już po 30
                                                    sekundach!!! To był QuickVuesmile)
                                                  • abiela Re: Bocian:)))))))) 30.09.04, 14:36
                                                    ejdz napisała:

                                                    > Oj, dziewczyny!!
                                                    > Trochę mi poprawiacie humor tymi swoimi wariacjamismile Wysiadać z samochodu na
                                                    > środku skrzyżowaniasmile)

                                                    Dobra ejdzik, to zaraz ci zaserwuje opisy wszytskich awantur, zebys tylko sie
                                                    usmiechalawink A na spotkanie koniecznie idz, dziewczyny cie pociesza, prawda???

                                                    > Ja patrzyłam na testsmile Na wynik miałam czekać minutę, a wynik był już po 30
                                                    > sekundach!!! To był QuickVuesmile)

                                                    Tez mam QuickVue, z Rybnikawink
                                                  • fugunia Re: Bocian:)))))))) 30.09.04, 14:48
                                                    abiela napisała:


                                                    >Tez mam QuickVue, z Rybnikawink

                                                    Ja w końcu też kupiłam w Rybniku i też QuickVue, bo taki chciałam, ale miałam
                                                    problem z jego kupieniem, bo jakiś upierdliwy aptekarz przyniósł mi pre-test i
                                                    wymądrzał się twierdząc, że jest analitykiem i zasada działania jest ta sama,
                                                    no ale jak chcę płacić więcej to...itp. Ja mówię mu, że mam sentyment do
                                                    tamtego, a on na to, że gdyby lekarze mieli mieć sentymenty to chyba cały czas
                                                    by płakali. Powiedziałam mu, że wolno mi przecież, ale był wyraźnie
                                                    zbulwersowany tym, że chcę więcej zapłacić. Nie wiem o co gościowi chodziło,
                                                    może producent pre-testu mu płaci?
                                                  • agnesp76 Re: Bocian:)))))))) 30.09.04, 15:48
                                                    abiela napisała:

                                                    > Tez mam QuickVue, z Rybnikawink

                                                    O jak z Rybnika, to będą 2 kreski!
                                                  • abiela Re: Bocian:)))))))) 30.09.04, 14:35
                                                    myszka777 napisała:

                                                    > Gabi, musimy dawkować emocje naszym foremkom, Ty jutro, my(?chyba piszę też
                                                    za
                                                    > Abielkę?) robimy w sobotę - jeśli do tego czasu nie oszaleję

                                                    Swietnie to ujelas myszko, ale jak oszalejesz to gwarantuje ci na 200%, ze
                                                    oszalejemy razem. Bo jak tylko zaczne myslec o tescie to mnie doslownie
                                                    wszytsko boli. Myszko, to jak zaraz po wysylamy sobie sms-y????

                                                    Gabiniu a Ty znowu o malo co nie przyprawilas mnie o zawal serca, bo myslalam,
                                                    ze ten bocian u Ciebie zawital i prawie z krzesla spadlam!!!!!!!!

                                                    Calla, dobra odczekam 2 minutywink
                                                  • fugunia Re: Bocian:)))))))) 30.09.04, 14:40
                                                    Abielko ja też smska poproszę koniecznie, bo z netem w weekend u mnie krucho, a
                                                    przecież do poniedziałku nie wytrzymam wink
                                                    A ja gapiłam się na ten test i to chyba dłużej niż trzy minuty, a za pierwszym
                                                    razem 5 lat temu zostawiłam w łazience i wróciłam po paru minutach.
                                                    Ale potwierdzam emocje są niesamowite smile))
                                                  • white_calla Re: Bocian:)))))))) 30.09.04, 14:28
                                                    gabinia24 napisała:


                                                    > Mam pytanko do ciężarnych.Od wczoraj boli mnie podbrzusze,to nie jest taki
                                                    ból
                                                    > jak na @.Jest całkiem inny.Trochę kłujący.Czy wy tez tak miałyscie?
                                                    >
                                                    Ja mialam w czsie kiedy powinnam miec @.
                                                  • aroska Re: Bocian:)))))))) 30.09.04, 14:30
                                                    Idi...tak tak...Fasolka już to mówila..zapomniałam..jeszcze nie próbowałamwink

                                                    Dziewczynki..idę..do jutrasmile))))))))))
                                                  • justynafx gabinia 30.09.04, 14:31
                                                    Mnie brzuch bolał zupełnie jak na @ tylko że dwa razy mocniej. A kucia w
                                                    podbrzuszu teraz odczuwam.
                                                    A bocian przyleci na pewno niedługo do wszystkich oczekujących wink
                                                    Pamiętam jak się czułam jak wszyscy w około zachodzili w ciąże smile
                                                    Mówiłam: :Wszyyyyscyy są w ciąży, tylko nie jaaaa sad" wink Oczywiście z pretensją
                                                    do Robka wink
                                                  • justynafx Abielka - test 30.09.04, 14:39
                                                    Potwierdzam Abielko po 15 minutach wyniki może być już niewiarygodny - tak
                                                    piszą na opakowaniach. Ale! np. Pre-test pokazał drugą kreskę po 10 minutach
                                                    (rano!), a pisali, że wyniki mozna odczytać po 5minutach uncertain a Quick od razu po
                                                    2-3 minutach pokazał dwie wyraźne krechy.
                                                  • ejdz Re: Abielka - test 30.09.04, 14:41
                                                    Przypomnę, że ja miałam bardzo duże bHCG, które zbadałam tego samego dnia co
                                                    zrobiłam testsmile
                                                    Miałam wtedy 646!!!

                                                    No i jeszcze jedno, ja chyba już byłam w bardziej zaawansownej ciąży, bo z moim
                                                    M tak ostatnio próbowaliśmy się doliczyć kiedy TO mogło się staćsmile I wychodzi
                                                    mi, że 3 tyg przed testemsmile) Chyba....
                                                  • abiela Re: Abielka - test 30.09.04, 14:46
                                                    Na pewno wszystkim sms-y powysylam, albo licze na was, ze potem dalej
                                                    rozeslecie, co bym nie zbankrutowalawink)
                                                    Ja sie zastanawialam nawet czy nie przeniesc tetsu na niedziele, bo jednak
                                                    cykla dotad mialam 28, 31, 31 przy czym @ zawsze przychodzila wieczorem, ale
                                                    chyba sobie nie odmowie tej przyjemnosci. No i jakbym faktycznie byla w ciazy,
                                                    to ten 1 dzien nie robi roznicy, prawda?????
                                                  • justynafx Re: Abielka - test 30.09.04, 14:51
                                                    abiela napisała:

                                                    > Na pewno wszystkim sms-y powysylam, albo licze na was, ze potem dalej
                                                    > rozeslecie, co bym nie zbankrutowalawink)

                                                    Oczywiście jestem pierwsza do rozsyłania smile Też nie będę miała dostępu do netu.

                                                    > Ja sie zastanawialam nawet czy nie przeniesc tetsu na niedziele, bo jednak
                                                    > cykla dotad mialam 28, 31, 31 przy czym @ zawsze przychodzila wieczorem, ale
                                                    > chyba sobie nie odmowie tej przyjemnosci. No i jakbym faktycznie byla w
                                                    ciazy,
                                                    > to ten 1 dzien nie robi roznicy, prawda?????

                                                    Jeden dzień nie robi różnicy, ale nie wiem jak Twoje nerwy to wytrzymają wink)))
                                                    Ja miała czekać dzień dłużej, ale same mnie namówiłyście na wcześniejsze
                                                    testowanie wink))
                                                  • abiela Re: Abielka - test 30.09.04, 14:54
                                                    Fuguniu faktycznie dziwny ten aptekarz. Ja kupowalam w tej aptece niedaleko DH
                                                    Basia, na tej ulicy od rynku, przy ktorej jest taka restauracja chyba wloska, i
                                                    babka mi od razu QuickVue dala.
                                                    Dziewczyny obiecuje robie w sobote!
                                                  • idid Re: Abielka - test 30.09.04, 14:57
                                                    Uff, net mi trochę przyspieszył i nadgoniłam.
                                                    Dzieczyny, niezłe z tymi kłótniami smile My to się nie kłócimy, najwyżej jak ta
                                                    aferka z kluczami, więc nie groźnie.

                                                    Abielko, Myszko, ja wejde na net w sobote, i liczę zobaczyć Waszę wyniki
                                                    testów. Pewnie się obudzę zbyt rano jak zwykle, i jeszcze nic na necie nie
                                                    bedzie...
                                                  • agusik25 Re: Abielka - test 30.09.04, 15:01
                                                    Ja melduję, że również na necie będę wypatrywać Waszych wynikówsmile)) Nie musicie
                                                    mi wysyłać smsów, chyba że z powodu ogromnej radości nie wytrzymaciesmile)))))
                                                  • ejdz Re: Abielka - test 30.09.04, 15:03
                                                    Ja poproszę o sms-asmile Necik tylko tpsowy mamsad
                                                    Oczywiście trzymam kciukismile)
                                                  • fugunia Re: Abielka - test 30.09.04, 15:05
                                                    abiela napisała:

                                                    > Fuguniu faktycznie dziwny ten aptekarz. Ja kupowalam w tej aptece niedaleko
                                                    DH
                                                    > Basia, na tej ulicy od rynku, przy ktorej jest taka restauracja chyba wloska,
                                                    i
                                                    >
                                                    > babka mi od razu QuickVue dala
                                                    Znaczy na Raciborskiej wink ja kupowałam w Realu, ale juz tam nie pójdę, drogo i
                                                    testy nie wychodzą wink
                                                    A teraz już spadam, do jutra
                                                    papapapasmile))))))))
                                                  • abiela Re: Abielka - test 30.09.04, 15:07
                                                    fugunia napisała:

                                                    > Znaczy na Raciborskiej wink ja kupowałam w Realu, ale juz tam nie pójdę, drogo
                                                    i
                                                    > testy nie wychodzą wink

                                                    A fakt, na Raciborskiej.
                                                    A real faktycznie glupi, skoro wybrakowane testy sprzedaja. Moze oddaj do
                                                    reklamacjiwink))))
                                                  • myszka777 Abielka i Myszka- test 30.09.04, 15:14
                                                    jak postanowiłam tak zrobię, a że postanowiłam robić test w sobote rano, to
                                                    zrobię w sobotę rano, choć z tym rano to nie wiem, ja lubię sobie pospać
                                                    dłużej, ale coś ostatnio nie jest mi to dane, poz tym jak coś mocno przeżywam
                                                    to nie mogę spać, więc może to naprawdę będzie RANO, testu jeszcze nie kupiłam,
                                                    wczoraj mój M. pytał kiedy będę już wiedziała, ja wtedy zaczęłam go
                                                    podpuszczać, że dopiero w przyszły tygodniu, albo jeszcze później, a on, że
                                                    może trzeba coś kupić, żeby się dowiedzieć wcześniej, no to znowu, że jeśli
                                                    chce to niech kupi - zobaczymy czy kupi to coś (nazwa test nie pdała ani razu
                                                    podczas naszej rozmowy)
                                                  • justynafx Re: Abielka i Myszka- test 30.09.04, 15:23
                                                    Czyli sobota! smile Ech, już się nie moge doczekać big_grin
                                                  • abiela Re: Abielka i Myszka- test 30.09.04, 15:32
                                                    Justi ty sie nie mozesz doczekac, a co my z myszka mamy powiedziec??
                                                    Myszko ja tez lubie pospac, tak do 11 przynajmniej. Ale w ten dzien akurat moj
                                                    M. ok 9 planuje wyjazd (w godzine watpie) wiec sie na pewno wczesniej obudze. A
                                                    komorke sobie kolo lozka polozewink
                                                  • myszka777 spotkanie 30.09.04, 15:30
                                                    dziewczynki moje 10% niepewności czy będę na spotkanku urosło do 100% pewności,
                                                    że nie będę na spotkanku, buuuuuuuuuuusad
                                                  • idid Re: spotkanie 30.09.04, 15:35
                                                    ale szkoda sad((
                                                    od następnego już się nie wykręcisz!! smile
                                                  • abiela Re: spotkanie 30.09.04, 15:39
                                                    Zanim mi tu na spotkanie zciekniecie prosze o jakis ciekawy temat, bo ja musze
                                                    tu jeszcze prawie 2 godziny siedziecsad
                                                  • idid Re: spotkanie 30.09.04, 15:43
                                                    Ja półtorej, ale jakoś pomysłów nie mam...
                                                  • justynafx Re: spotkanie 30.09.04, 15:43
                                                    Test rano nie musi być wcześnie rano, ważne żeby siśki były po nocy wink))
                                                    A co ty myślisz Abielko, że ja się nie denerwuję wink Gdybyś wiedziała, jak
                                                    bardzo bym chciała, żebyście dołączyły do zaciążonych smile)) Najfajniej jak byśmy
                                                    już wszystkie chodziły z fasolkami w brzusiu smile
                                                  • abiela Re: spotkanie 30.09.04, 15:47
                                                    Oj Justi, wiem wiem, sama sie strasznie denerwuje przy wszystkich testach,.
                                                    ostatnio przy fugunii sie o malo co nie wykonczylam. Nie mowiac juz o gabinii!
                                                    Siuski beda z nocy, gwarantujewink) Ale intuicja mi cos mowi, ze bedzie 1 kreska.
                                                    W sobote planuje sobie pojsc na zakupy do galerii - wprawdzie nie chce kupic
                                                    nic specjlanego, raczej tylko sie poszwendac, korzystajac z okazji, ze M. nie
                                                    bedzie, a jesli test wyjdzie pozytywny, to sie przed pewnymi zakupami chyba nie
                                                    powstrzymamwink))))
                                                  • agusik25 Re: spotkanie 30.09.04, 15:48
                                                    Ja niestety Wam tematów nie dostarczę... Juz 15:45 a ja mam jeszcze ful pracy:
                                                    ((( Jestem strasznie zła i zmęczonasad Chyba i tak wszystkiego nie zrobię...
                                                    Ale nie piszę, żeby Wam marudzic tylko... życzę miłego spotkaniasmile))) Bawcie
                                                    się dobrzesmile)))))))) Jutro czekam na relację i zdjęciasmile
                                                    Buziakismile))))))
                                                  • qiciaq Re: spotkanie 30.09.04, 15:57
                                                    ja chyba już znikam, też dzisiaj miałam full pracy, mam nadzieję, że jutro
                                                    będzie trochę spokojniej i uda mi się dokończyć moją historię miłosną, dzisiaj
                                                    utknęłam w martwym punkcie...
                                                    dziewczynki, bawcie się dobrze dzisiaj!!! strasznie żałuję, że się z wami nie
                                                    spotkam sad ale może następnym razem, jak już ktoś napisał to jest pierwsze
                                                    spotkanie a nie ostatnie!
                                                    buziaki i do jutra!

                                                    agusik, ty się nie denerwuj, olej pracę, pamiętaj, że musisz o siebie dbać i
                                                    nie wolno ci się denerwować!!!

                                                    a w sobotę to dopiero będą emocje, trzymam mocno kciuki!!!!

                                                    ja poproszę o sms'a bo niestety cały dzień jestem na uczelni (od 9 do 19.45) sad
                                                  • myszka777 Re: spotkanie 30.09.04, 15:46
                                                    oczywiście że się nie wykręce, teraz też się nie wykręcam
                                                  • idid Re: spotkanie 30.09.04, 15:53
                                                    oj myszko, ja nie w tym znaczeniu...
                                                  • justynafx Re: spotkanie 30.09.04, 16:00
                                                    No to ja się poskarżę no prace Robka. Pracuje po 10h dziennie do tego sobota i
                                                    niedziela pracująca (co drugi łikend wolny) a zarabia 1400zł sad((((( Co wy na
                                                    to? Koszmar. Martwię się o M, bo ma bardzo dużo na głowie sad
                                                    Postanowiliśmy sobie ponadto, ze nigdy już nie pójdziemy do sklepu w niedziele.
                                                    Jestesmy przeciwnikami pracy w niedziele...zresztą już kiedys o tym pisałam uncertain
                                                  • abiela Re: spotkanie 30.09.04, 16:09
                                                    Justi to wyzysk, faktycznie. pamietam, ze pisalas o pracy w niedziele. Ja
                                                    jestem zwolenniczka zakupow niedzielnych wprawdzie ale na innych warunkach.
                                                    W takich momentach jednak mysle, ze mi dobrze, ze tu mieszkam. Ale jak juz
                                                    ejdzikowi pisalam, pieniadze to na szczescie nie wszystko, i wiele bym dala,
                                                    zeby moc mieszkac w PL.
                                                  • justynafx Abielko 30.09.04, 16:16
                                                    Ja bardzo się b.boję o M, żeby mu się coś nie stało, bo on się bardzo denerwuje
                                                    w pracy sad Ale co zrobić sad Nie ma perspektyw na inną prace, zwłaszcza teraz
                                                    kiedy będzie dzidzia sad Lepiej się cieszyć z tego co się ma.
                                                    A tęsknota za bliskimi jest zawsze bolesna. Rozumiem cię doskonale, bo sama
                                                    bardzo jestem przywiązana do rodziny i przyjaciół. A tam Twój dom gdzie Twoje
                                                    serce, czyli pół w Polsce pół w Niemczech wink Do tego nie masz jeszcze tak
                                                    daleko. Pomyśl co by było jak byś mieszkała a Ameryce smile Zawsze znajdzie się
                                                    dobra strona jak się jej poszuka smile
                                                  • abiela Re: Abielko 30.09.04, 16:27
                                                    justynafx napisała:

                                                    > Ja bardzo się b.boję o M, żeby mu się coś nie stało, bo on się bardzo
                                                    denerwuje
                                                    >
                                                    > w pracy sad Ale co zrobić sad Nie ma perspektyw na inną prace, zwłaszcza teraz
                                                    > kiedy będzie dzidzia sad Lepiej się cieszyć z tego co się ma.

                                                    Tez tak mysle.

                                                    > A tęsknota za bliskimi jest zawsze bolesna. Rozumiem cię doskonale, bo sama
                                                    > bardzo jestem przywiązana do rodziny i przyjaciół. A tam Twój dom gdzie Twoje
                                                    > serce, czyli pół w Polsce pół w Niemczech wink Do tego nie masz jeszcze tak
                                                    > daleko. Pomyśl co by było jak byś mieszkała a Ameryce smile Zawsze znajdzie się
                                                    > dobra strona jak się jej poszuka smile

                                                    Myslalam tak, ale nie pociesza mnie to, bo niestety z Nowego Jorku np. szybciej
                                                    sie doleci do PL niz ja sie z Berlina na Slask dotelepiesad((((
                                                    Ale pocieszam sie wtedy, ze do Przemysla nie musze!
                                                    Ale generalnie teraz nie mam dola nostalgicznego, przeszlo mi.

                                                    A z innej beczki, tak falowo boli mnie podbrzusze: dosc mocno, podobnie jak na
                                                    @......
                                                  • idid Re: spotkanie 30.09.04, 16:16
                                                    Justyś, to ja cofam słowa, że malo zarabiam. U mnie w pracy motywacja jest
                                                    tylko do bani. A Wy jesteście od dziś moim wzorem jak byc tak oszczednym, zeby
                                                    i na samochód było z takich pensji... Naprawdę jestem pod wrażeniem...
                                                  • anna.pamula Re: spotkanie 30.09.04, 16:24
                                                    Didi, o ktorej sie widzimy? 17 pod Roma?
                                                  • idid Re: spotkanie 30.09.04, 16:26
                                                    Tak, ja moge wyjsc o 17 i czekac na Was, albo dacie mi znac jak bedziecie
                                                    podjezdzac i ja wtedy wyjde.
                                                  • ejdz idid 30.09.04, 16:29
                                                    AniaP najpierw jedzie po ciebiesmile
                                                  • idid Re: idid 30.09.04, 16:36
                                                    Dobrze wiedzieć, to ja o 17 będę już przed robotą smile
                                                  • ejdz Re: idid 30.09.04, 16:40
                                                    AniaP właśnie wychodzismile)
                                                  • idid Re: idid 30.09.04, 16:41
                                                    Jak to dobrze mieć GG... Facet, który wymyslił te programiki powinien Nobla z
                                                    komunikacji dostać.
                                                  • abiela Re: idid 30.09.04, 16:41
                                                    Justi nie zazdroszcze, ale wierze tez, ze nastapia jakies zmiany w naszej PL i
                                                    choc te pensje sie podniosa. Ja naprawde nie moge narzekac, nawet nie
                                                    przytaczam sum naszych. Z reszta ja nie narzekam, a oszczedni tez jestesmy
                                                    bardzo.
                                                    Justi ale im zazdroszcze spotkania, ty tez?
                                                    A. po klotni z "pinda" z pracy
                                                  • idid Re: idid 30.09.04, 16:43
                                                    Abielko, Ty już spotkanie jedno miałaś, z Aggu...a teraz my.... smile
                                                  • ejdz Re: idid 30.09.04, 16:44
                                                    Spokojnie, o nikim nie zapomnimysmile
                                                    A toasty co najwyżej soczkiem wzniosę, hihi.
                                                  • justynafx Re: idid 30.09.04, 16:45
                                                    abiela napisała:

                                                    > Justi nie zazdroszcze, ale wierze tez, ze nastapia jakies zmiany w naszej PL
                                                    i
                                                    > choc te pensje sie podniosa. Ja naprawde nie moge narzekac, nawet nie
                                                    > przytaczam sum naszych. Z reszta ja nie narzekam, a oszczedni tez jestesmy
                                                    > bardzo.
                                                    > Justi ale im zazdroszcze spotkania, ty tez?
                                                    > A. po klotni z "pinda" z pracy

                                                    Cieszę się, że jestem szczęśliwa, że mam mieszkanko i kochanego M. Nigdy
                                                    pieniądze nie były dla mnei ważne i może dlatego nie myślę o naszej "biedzie" wink

                                                    Abielko nawet nie wiesz jak im zazdroszczę smile Ale wierze, że kiedyś też
                                                    dołączymy do spotkania big_grin I przegadamy cały wieczór smile
                                                  • justynafx Re: idid 30.09.04, 16:42
                                                    Sama jak to spisałam to jestem zaskoczona, bo jakoś specjalnie nie ciśniemy
                                                    pasa. Jakoś zawsze jest na kino, kolacje czy...np.McDonalda wink Pamiętaj jednak,
                                                    że w Łodzi jest jednak inna rzeczywistość wink Zresztą zawsze pare złotych się
                                                    zakręci wink Do tego kombinuję jak to zarobić pare zł na ciąży wink A rat za
                                                    mieszkanie nie mamy, bo nam teście mieszkanie kupili. Samochód mamy z pieniędzy
                                                    z wesela + troche własnego wkładu.
                                                    Ja też chce Wam dziewczynki warszawiankowe życzyć miłego spotkania big_grinDD Bawcie
                                                    się dobrze i nie zapominajcie o nas niewarszawiankach wink))
                                                    Spadam do domku smile
                                                    Całuski kiss
                                                  • abiela Re: spotkanie 30.09.04, 16:29
                                                    Aha, zapomnialam wam pozyczyc udanego spotkania, przesylam wam usciski i
                                                    calusy, no i jak bedziecie toastowac to prosze o jeden za mniewink)))
                                                  • justynafx Didi 30.09.04, 16:31
                                                    Z pensji Robka niewiele zostaje. 500zł opłaty (telefon kom., czynsz, woda,
                                                    prąd, rata za kamere) paliwo ok.300zł miesięcznie. Jedzenie OK 300zł, reszta
                                                    na...przyjemności uncertain Acha teraz jeszcze 500zł oddaje koledze bo pożyczyliśmy
                                                    żeby dopłacić do auta smile
                                                    Całe szczęście, że jest jeszcze cały mój tysiaczek smile A ja jak wiecie mało
                                                    wydaje na siebie wink Acha z moje pensji idzie na stacjonarny tel (ok. 50zł)
                                                    komórka (ok.50zł) i internet 85zł smile oraz drobne na śniadania do pracy smile
                                                    Oszczędność to nasza mocna strona. Ale nie wiem co będzie jak dziecko się
                                                    urodzi uncertain Będziemy chyba liczyć na dziadków wink
                                                  • idid Re: Didi 30.09.04, 16:36
                                                    Ja muszę to zestawienie mężowi pokazać, tez będzie w szoku... Obiecuję już nie
                                                    będę marudzić na pensję smile No, ale tyle co Twój Robek zarabia, to my placimy
                                                    raty kredytu do banku. I to nie koniec pożyczek mieszkaniowych...
                                                  • myszka777 Re: spotkanie 30.09.04, 16:46
                                                    idid napisała:

                                                    > oj myszko, ja nie w tym znaczeniu...
                                                    >

                                                    wiem, wiem, tylko szkoda mi że nie będe na tym spotkaniu
                                                    wszystkim życzę UDANEGO spotkania a jutro proszę o realcje - albo nie ralację
                                                    jeszce dziś, a zdjęcia mogą być jutro OKI?
                                                  • abiela Re: spotkanie 30.09.04, 16:49
                                                    Wlasnie relacja dzis!! I toasty moga byc soczkiembig_grinDDDDD
                                                  • idid Re: spotkanie 30.09.04, 16:50
                                                    ja dzisiaj nie dam rady, bo po powrocie jeszcze muszę M. zbałamucić - Agusik
                                                    kazała smile Siła wyższa...
                                                  • abiela Re: spotkanie 30.09.04, 16:56
                                                    A nie w takim wypadku, idid, balamuc ile wleziewink)))))))))))
                                                  • ejdz Re: spotkanie 30.09.04, 17:04
                                                    A ja siedzę i czekam na AnięP i Ididsmile
                                                    Troszkę mnie brzuszek boli, buuuu...
                                                  • myszka777 Re: spotkanie 30.09.04, 17:06
                                                    własnie dzwonił mój M, że będzie dziś wracał b. późno i czy nie wiem , gdzie
                                                    blisko nas jest apteka całodobowasmile))
                                                  • abiela Re: spotkanie 30.09.04, 17:07
                                                    myszka777 napisała:

                                                    > własnie dzwonił mój M, że będzie dziś wracał b. późno i czy nie wiem , gdzie
                                                    > blisko nas jest apteka całodobowasmile))

                                                    big_grinDDDDDDDDDDDDDDDDDDD ale czekasz do soboty??
                                                  • ejdz Re: spotkanie 30.09.04, 17:08
                                                    A jednak emocje sąsmile))
                                                    I bardzo dobrze!!
                                                  • abiela Re: spotkanie 30.09.04, 17:15
                                                    ejdz napisała:

                                                    > A jednak emocje sąsmile))
                                                    > I bardzo dobrze!!

                                                    Ejdzik ty watpilas w emocje????????? Sa i to jakie! Jak juz nawet moj M. rano
                                                    przez sen mi kazal cycuchy pokazywac czy wieksze sabig_grinDD
                                                  • ejdz Re: spotkanie 30.09.04, 17:16
                                                    A widziszsmile
                                                    Jednak ten Pluton czasem schodzi na Ziemięsmile))
                                                  • abiela Re: spotkanie 30.09.04, 17:17
                                                    ejdz napisała:

                                                    > A widziszsmile
                                                    > Jednak ten Pluton czasem schodzi na Ziemięsmile))

                                                    Ejdzik, swieta racja. A ty jeszcze nie w drodze na spotkanie?? ja jeszcze 12
                                                    min i do domu!
                                                  • ejdz Re: spotkanie 30.09.04, 17:19
                                                    Czekam na dziewczyny...
                                                  • myszka777 Re: spotkanie 30.09.04, 17:17
                                                    abiela napisała:

                                                    > myszka777 napisała:
                                                    >
                                                    > > własnie dzwonił mój M, że będzie dziś wracał b. późno i czy nie wiem , gd
                                                    > zie
                                                    > > blisko nas jest apteka całodobowasmile))
                                                    >
                                                    > big_grinDDDDDDDDDDDDDDDDDDD ale czekasz do soboty??

                                                    czekam, czekam, czekam
                                                  • abiela Re: spotkanie 30.09.04, 17:18
                                                    myszka777 napisała:

                                                    > > big_grinDDDDDDDDDDDDDDDDDDD ale czekasz do soboty??
                                                    >
                                                    > czekam, czekam, czekam

                                                    dobrze!!!!!!! czekamy, jutro na pewno zaspimy i i tak by nie bylo czasu na
                                                    robienie testu, co nie??????tongue_out
                                                  • myszka777 Re: spotkanie 30.09.04, 17:22
                                                    abiela napisała:
                                                    > dobrze!!!!!!! czekamy, jutro na pewno zaspimy i i tak by nie bylo czasu na
                                                    > robienie testu, co nie??????tongue_out

                                                    nie jutro nie da rady napewno zaśpię, potem pędem będę gnała do pracy
                                                    Abielko - czy z piątku na sobote to my wogóle pośpimy z tych emocji??
                                                  • abiela Re: spotkanie 30.09.04, 17:25
                                                    myszka777 napisała:

                                                    > abiela napisała:
                                                    > > dobrze!!!!!!! czekamy, jutro na pewno zaspimy i i tak by nie bylo czasu n
                                                    > a
                                                    > > robienie testu, co nie??????tongue_out
                                                    >
                                                    > nie jutro nie da rady napewno zaśpię, potem pędem będę gnała do pracy
                                                    > Abielko - czy z piątku na sobote to my wogóle pośpimy z tych emocji??

                                                    A to juz niwazne, jak bedzie trzeba to moge cala noc przed kompem siedziec albo
                                                    czytacwink)))) A teraz wreszcie juz do domu ide!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                                                    Myszka, jestesmy twarde!!
                                                  • myszka777 Re: spotkanie 30.09.04, 17:30
                                                    my twardzi trzymajmy się razem!!!
                                                    ale cos chyba sama własnie zostaję na forum
                                                    dziewczyny pozmykały już do domku albo na spotkanie
                                                    mam nadzieję, że może wieczorem będzie jakieś małe spawozdanko - AniuP liczę na
                                                    Ciebie - Tobie często zdarza sie wieczorkiem buszować po necie!

                                                  • agusik25 Re: spotkanie 30.09.04, 18:03
                                                    Ja znowu czekam na M. z obiademsmile)
                                                    Sama już zjadłam, bo nie wytrzymałabym tak długo. Chociaz dalej czuję pewien
                                                    niedosytsmile)

                                                    Dziewczyny już na spotkaniusmile Ale im fajniesmile)) Mam nadzieję, że chociaż o nas
                                                    wspomnąsmile

                                                    Justi, jesteś moim idolemsmile) Teraz to dopiero się zdołowałam, że ja nic nie
                                                    potrafię odłożyć...
                                                    Biedny ten Twój M., że musi tyle pracować... mój chodzi do pracy w co drugą
                                                    sobotę, ale za to następną ma zawsze wolną i dodatkowo jeszcze piątek, czyli w
                                                    jeden weekend ma wolną tylko niedzielę, a w następny piatek, sobotę i
                                                    niedzielęsmile
                                                    Na znak protestu tez nie będę robić zakupów w niedzielę!

                                                    Myszka, Ty biedaku jeszcze pracujesz?
                                                    Trzymam kciuki za nasze testujące i już się denerwujęsmile Oby było jak najwięcej
                                                    kreseksmile))))))
                                                  • gabinia24 Re: spotkanie 30.09.04, 18:28
                                                    A ja się załamię bo dwa razy pisałam długiego posta i dwa razy
                                                    skasowałamniechcący i już mi się odechciało pisać 3 raz
                                                  • gabinia24 Re: spotkanie 30.09.04, 18:33
                                                    I jeszcze błędów błedów narobiłam.
                                                    Mam nadzieję a właściwie wiem ,że dziewczynki się dobrze bawią na spotkaniu i
                                                    myślę,że kiedyś się wszystkie spotkamysmile)))

                                                    Czuję sie jakoś bleee.
                                                    Idę zmywać bo nikt się nie zlituje nad brudnymi naczyniami.Potem umyję włoski i
                                                    zacznę się psychicznie przygotowywać na jutrzejszą wizytę u ginki.Juz się
                                                    denerwuje.A jak się denerwuje to zaraz mam zimne ręce.
                                                    No i znowu się rozpisałam chyba marudze.Na dodatek mój M mnie strasznie drażnie
                                                    bo oczywiście jest mecz i on go na głos komentuje ,a ja nie mam siły tego
                                                    słuchac.

                                                    Do zobaczonka jutro smile)
                                                    Buziaki i trzymajcie kciuki
                                                  • abiela Re: spotkanie 30.09.04, 20:26
                                                    Gabiniu ja trzymam kciuki bardzo mocno i z niecierpliwoscia czekam na wiesci.
                                                    Trzymaj sie!
                                                  • anna.pamula Spotkanie 30.09.04, 22:43
                                                    Kochane, spotkanie bylo super. Stawily sie: mamalina, mycha, ejdz, didi, i
                                                    ja wink. Bylo super wink Ale nie mam sily dzis wiecej pisac. Buziale
                                                  • mamalina Re: spotkanie 30.09.04, 23:07
                                                    Wreszcie się dziś dobiłam do netu: najpierw konferencja, potem basen z Alką,
                                                    potem SPOTKANIE, kolacja konferencyjna
                                                  • mamalina Re: spotkanie 30.09.04, 23:16
                                                    > O pracy
                                                  • mamalina samopoczucie a ortografia 30.09.04, 23:13
                                                    Ja nie jestem purystką i uważam, że jak kto w złej formie, w niepewności albo z
                                                    zimnymi dłońmi smile, ma prawo do paró wólkanuf
                                                    ...
                                                    i to wtedy ma sens, że wszystkie wiedzą, że jest inaczej; mogą wtedy pospieszyć
                                                    z zapewnieniami o nieustającej forumowej solidarności i nawykowym zaciśnięciu
                                                    kciuków, co niniejszym czynię.

                                                    I spróbuję jeszcze zdjęcia przekopiować w celu przesłania kochanieńkim
                                                    Foremusieńkom.

                                                    Dbrnc,
                                                    mmln
                                                  • justynafx Fugunia 30.09.04, 14:55
                                                    Rzeczywiście upierdliwy aptekarz uncertain Trzeba było mu powiedzieć, że nie przyszłaś
                                                    tu dyskutować tylko dokonać zakupu konkretnej rzeczy wink))
                                                    Pewnie mu płacą za Pretesty wink albo źle schodzą i mając cały magazyn zapchany i
                                                    chcą się ich pozbyć smile))
                                                  • anna.pamula Re: Abielka - test 30.09.04, 15:11
                                                    helo, ja tez robilam quick view, wynik byl po 30 sek.. siedzialam w firmowym
                                                    kibelku, i czulam jak mi rosnie "gula" w gardle i lzy zaczynaja sie tluc do
                                                    oczu. A HCG we wtorek bylo 280, co podobno bylo duzym wunikiem. Ejdz a twoj
                                                    wynik jest imponujacy, co moze wskazywac na : starsza ciaze, ciaze moga wink)))
                                                    Abielko zrob ten test, chce sie cieszyc razem z Toba. Jak wyjdzie nega, to
                                                    nastepny przysle ci osobiscie wink) pociagiem Wawa - Berlin winkA wogole to moj
                                                    tesc juz zaczal mnie wkurwiac: zadzwonil dzis o 9,40 na domowy numer i jak
                                                    odberalam to uslyszalam : a co ty robisz w domu. Ja na to ze spie bo jestem na
                                                    zwolnieniu i oddzwonie jak sie obudze. Jakie zwolnienie??? A ja ze spieeee!!! i
                                                    odlozylam sluchawke. Za chwile dzwoni na komorke Pawla. Moj maz nie odebral. I
                                                    za jakies 30 min oddzwonil, wiec panika, jakie zwolnienie, co mi jest, bo on
                                                    sie martwi. Myslalam ze go zamorduje wink
                                                  • justynafx Re: Abielka - test 30.09.04, 14:46
                                                    Ja miałam niskie. Test robiłam...kurcze nie pamiętam...chyba we wtorek 7.09, a
                                                    bHCG w czwartek 9.09 i miałam 79.4 czyli w dzień robienia sikanego testu miałam
                                                    połowę mniej czyli około 39
                                                  • agusik25 Re: Abielka - test 30.09.04, 14:51
                                                    Ja test robiłam w sobotę, a beta HCG we wtorek i we krwi też miałam małosmile
                                                    Abielko, Ty mnie nie stresuj! Albo robisz w sobotę, albo jutrosmile Innego wyjścia
                                                    nie masmile Dłużej nie wytrzymamsmile Miej litośćsmile)))
                                                  • agusik25 Re: Abielka - test 30.09.04, 14:47
                                                    Mam mnóstwo pracy, buuuuuuuuuuuuuuuuuusad(((((((((
                                                    Usiłuję Was dzielnie podczytywac, bo naprawde potraficie poprawić humor, a mi
                                                    znowu sie popsuł... Chyba przez tą pogodę... Głowa mnie rozbolała i zaraz chyba
                                                    usnę... a jeszcze przed tym zabiję ta pracownicę od nas! nic nie potrafi dobrze
                                                    zrobić... wszystko na mojej głowie, a miałam się nie denerwować...

                                                    Jeżeli chodzi o test, to ja cały czas usiłuję sobie przypomniec jak go
                                                    robiłam... już tak mam, że jak coś bardzo przeżywam, to później zbyt dużo nie
                                                    pamiętamsmile) Wydaje mi się, że z łazienki nie wychodziłam, ale na pewno nie
                                                    patrzyłam cały czas na testsmile Co robiłam, to nie wiemsmile Chyba patrzyłam na
                                                    zegareksmile Tak mi się wydajesmile)
                                                  • myszka777 Re: Awantura :) 30.09.04, 14:21
                                                    wiecie, że do momentu budowy tj. sierpień 2004, ja z moim M. niepokłóciliśmy
                                                    się nigdy, a jesteśmy razem 7lat
                                                    ale moj poprzedni związek to był istny wólkan wszelkich emocji (tych dobrych i
                                                    tych złych niestety), pod koniec było wysiadanie z auta (nie zawsze jadącego po
                                                    woli), powroty do domu rodzinnego (bez pakowania) ale o tym może innym razem i
                                                    nie na forum

                                                    cały czas czuję się jakoś tak dziwnie???
                                                    może to dlatego, że koleżnka przyniosła świeżutkie ptasie mleczko waniliowe i
                                                    już jesteśmy po jednej warstwie (znaczy się po połowie)
                                                  • myszka777 Re: Awantura :) 30.09.04, 14:26
                                                    mamalino - wszystkie foremki - sory - wiem że wulkan to U ale wspomnienie tych
                                                    emocji tak na mnie podziałało
                                                  • aroska Re: Awantura :) 30.09.04, 13:53
                                                    Dobrze, że dobrze się skończyłowink
                                                  • ejdz Re: Hej! 30.09.04, 12:50
                                                    Jest mi źlesad((((((((((((
                                                    Z powodów zawodowych....... Nie wiem co robić....... Dostałam tak małą pensję
                                                    (właśnie wpłynęła), że chce mi się wyć!!!!!!!!!
                                                  • idid Re: Hej! 30.09.04, 13:18
                                                    Oj Ejdzik, wiem dskonale co czujesz..., ja spłacam z pensji pozyczkę z pracy-
                                                    więc na dzień dobry już mniej widzę, poza tym jeszcze jedną mieszkaniową i jak
                                                    zrobię ten przelew i ustawię inne stałe zejścia (tel.kom.) to też tylko i
                                                    wyłacznie płakać mi sie chce...
                                                  • agusik25 Re: Hej! 30.09.04, 13:23
                                                    Kurcze, a mi się zwaliło tyle ludzi do biura, że muszę w końcu zacząć pracować:
                                                    ((( buuuuuuuuuuu

                                                    Ejdzik, nie przejmuj się... Głowa do góry... My spłacamy samochód i też duzo z
                                                    pensji odchodzisad Niestety...
                                                  • ejdz Re: Hej! 30.09.04, 13:29
                                                    Ale dziewczyny...
                                                    Ja spłacam pożyczkę w pracy już od maja (chyba), dodatkowo kredyt mieszkaniowy,
                                                    wydatków jak zawsze cała masa... Liczyliśmy na to, że chociaż odkurzacz kupimy
                                                    w tym miesiącu... Ale nie wiem jeszcze jak to będziesad
                                                    Po prostu dostałam dużo mniejsad(((((((((
                                                  • abiela Re: Hej! 30.09.04, 13:29
                                                    Wrocilam z obiadku, na ktorym opchalam sie niemilosierniesad((
                                                    I zastanawiam sie co robic, zeby popoludnie juz minelo?
                                                  • qiciaq Re: Hej! 30.09.04, 13:29
                                                    ejdzik, nie martw się, trzeba być twardy a nie miętkim!!!
                                                  • ejdz Re: Hej! 30.09.04, 13:31
                                                    Ale jak ja mam być twarda??
                                                    Łapki mi opadki, usteczka w podkówkęsad(
                                                    Chcę do domu, popłakać sobie....... A dzisiaj to spotkanie i już sama nie wiem
                                                    czy pójdę....
                                                  • ejdz Re: Hej! 30.09.04, 13:31
                                                    ejdz napisała:

                                                    >
                                                    > Łapki mi opadki,
                                                    >

                                                    Miało być: opadły
                                                  • aroska Re: Hej! 30.09.04, 13:30
                                                    Ejdzi..też Cię rozumiem...my wprawdzie nic nie spłacamy, ale zbyt dużych wypłat
                                                    to nie mamysad(
                                                    Justi..to przeze mnie możesz mieć ochrzan od szefa...ale z tego co pamiętam to
                                                    on chyba luzak, skoro z psiakiem mogłaś przyjść do pracywink))
                                                  • fasolka31 Re: Hej! 30.09.04, 13:34
                                                    No i wpadłam do Was na chwilkę......przeczytałam.........
                                                    Idid - a wieszsmile))) ja w wczoraj również spróbowałam tego sposobu i dzisiaj
                                                    zaraz po powrocie do domku znów powtórzę, bo mam już wrazenie że mi owu już
                                                    minęła i trzeba szybko działać.
                                                    Z wrażenia zapomniała który mam dzisiaj dc, ale dzięki Abielce i jej liście
                                                    sobie przypomniałam - tak trzymaj Aniu.

                                                    No....no dziewczyny - smutne to że nie mogę być z Wami na spotkaniu, bo fajnie
                                                    byłoby się na żywo spotkać...bo jakos nie mam żadnego zdjecia godnego uwagi by
                                                    Wam przesłać.
                                                    Mycha - to może chociaż my się spotkamy jak wrócisz do domku, w końcu tak
                                                    blisko mamy do siebie i zdasz mi relacje ze spotkanka.
                                                    No i poprosze o zdjęcia ze spotkania.

                                                    Dziękuję wszystkim tym którzy przesłali mi zdjątka i historię poznania, moja
                                                    jej banalna (nie ma co opisywać)...no ...no Mycha....taka młoda a takie
                                                    przeżycia....to Ci było pisane.

                                                    I na koniec konkluzja: też świat naprawdę jest malutki (a pro po spotkania w
                                                    USA).
                                                    Pozdrówka
                                                    F.
                                                  • abiela Re: Hej! 30.09.04, 13:47
                                                    Ejdziku przykro mi bardzo, sama nie wiem jak cie posieszyc. Wiadomo, ze
                                                    pieniadze to nie wszystko, ale potrzebne sasad
                                                    Glowa do gory, pomysl o szczesciu w brzuszku i w domku i ze na pewno wspolnymi
                                                    silami wszytsko sie ulozy. Najwiekszy skarb jaki masz to mezus i dzidziul a
                                                    glupie pieniadze tego nie zepsuja!
                                                  • mycha79 Fasolka 01.10.04, 09:04
                                                    Czesc Grazynko,

                                                    "Mycha - to może chociaż my się spotkamy jak wrócisz do domku, w końcu tak
                                                    blisko mamy do siebie i zdasz mi relacje ze spotkanka.
                                                    No i poprosze o zdjęcia ze spotkania."


                                                    No wreszcie sie musimy spotkac, od poniedzialku jestem w Gdyni, to sprobujemy
                                                    sie umowicsmile Acha i nie pisz ze twoja historia jest banalna bo w gruncie rzeczy
                                                    to wszystkie historie sa banalne, ale dla nas sa przeciez wyjatkowe i
                                                    szczegolne.
                                                  • justynafx Re: Hej! 30.09.04, 12:46
                                                    Siedze i nadrabiam zaległości w czytaniu uncertain I cały czas jak odświeżam to coś
                                                    nowego. Tym bardziej, że szef się kręci cały czas po biurze uncertain
                                                    Ejdz moje Majówki też zrobiły prywatne forum i też nie umiem się do tego
                                                    przekonać uncertain
                                                    Dzisiaj mam superski humorek. Jest Ok, oczywiści obaw mam jeszcze 1500, ale gin
                                                    powiedział, że to norma w ciąży smile)))))))))
                                                    Oczywiście miałam jeszcze dużo napisać, ale wszystko pozapominałam wink
                                                    Wracam do pracy sad((((((((((((( niestety, szef mnie goni tongue_out

                                                    ______
                                                    Justi

                                                    Fasolkowy Suwaczek
                                            • myszka777 Re: Hej! 30.09.04, 12:06
                                              witam niemal w samo południe, nadrobiłam już zległościw czytaniu i oglądaniu,
                                              idid zazdroszczę morza i spacerów po molo,
                                              Aroska masz super fryzurkę - mnie się takie bardzo podobaja, ale jestem za mało
                                              odważna aby mieć taką własnąsad(
                                              ciąży mi dziś brzuszek - nie wiem jak to inaczej opisać, czuję się tak jakoś
                                              dziwnie, przy każdej wizycie w łazience sprawdzam, czy nie mam @, może to nery
                                              weszły mi w brzuch?
                                              • myszka777 Re: Hej! 30.09.04, 12:12
                                                myszka777 napisała:
                                                może to nery weszły mi w brzuch?

                                                miało być oczywiście nerwy, mam nadzieję, że nery są na swoim miejscu i tam
                                                pozostaną
                                                ja na 90% też będę na spotkanku, te 10% ma się wyjaśnić do 15.
                                                • abiela Re: Hej! 30.09.04, 12:16
                                                  Myszko, ja jak przestalam myslec, to i podbrzusze przestalo mnie bolec. Ale
                                                  jestem ciekawa!!!!!!!!!!!!!!!!
                                                  A spotkania tez wam zazdroszcze!
                                                  • idid Re: Hej! 30.09.04, 12:18
                                                    A mnie to i nie myślenie nie pomaga. Bo podczas siadania, wstawania i chodzenia
                                                    boli sad
                                                  • abiela Re: Hej! 30.09.04, 12:20
                                                    Dobrze, ze jutro masz blizsze spotkanie ze szczypcami, to sie wyjasni. A moze
                                                    to objaw owu???????
                                                  • idid Re: Hej! 30.09.04, 12:23
                                                    hmm, może... ale śluz (wiecie jaki) mam od ładnych kilku dni, chyba, ze
                                                    kulminacyjny moment tak mi się objawia.. czyli dzisiaj mam jeszcze męża
                                                    napastować? czy juz za późno?
                                        • idid Re: Hej! 30.09.04, 12:00
                                          Dołączam do klubu "kiedyś nie lubiących oliwek". Nawet wąchac ich nie mogłam.
                                          A teraz? A teraz zjem cały litrowy słoik za jednym posiedzeniem przy filmie czy
                                          ksiażce. Takze chwilowo zaprzestałam kupować, bo lepiej mi na kieszeń robi jak
                                          ich w lodówce nie mam smile)
                              • ejdz Re: zapomniałam.. 30.09.04, 11:30
                                Nic mi się nie chce, buuuuuuuuuu...
                                • idid Re: zapomniałam.. 30.09.04, 11:32
                                  mi tez nie, a wizja spotkania jeszcze bardziej mnie rozleniwia smile
                                  • agusik25 Re: zapomniałam.. 30.09.04, 11:37
                                    Zazdroszczę Wam tego spotkania...
                                    • ejdz Re: zapomniałam.. 30.09.04, 11:39
                                      Zobaczymy ile z nas się zdecyduje na spotkanie...
                                      Agusik, masz gg?
                                      • agusik25 Re: zapomniałam.. 30.09.04, 11:43
                                        ejdz napisała:

                                        > Zobaczymy ile z nas się zdecyduje na spotkanie...
                                        > Agusik, masz gg?

                                        Mam: 2512297, zazwyczaj jest "niewidoczne"smile
                                      • fugunia Re: zapomniałam.. 30.09.04, 11:51
                                        A tego spotkania to bardzo wam zazdroszczę, tak to jest jak się na prowincji
                                        mieszka wink Poproszę o szczegółową relację udokumentowaną fotograficznie smile
                                        • idid Re: zapomniałam.. 30.09.04, 12:05
                                          Fuguniu, aparat leży grzecznie w torebce i czeka na SMS od AniP. smile
                                    • aroska Re: zapomniałam.. 30.09.04, 11:40
                                      ja teżsad(
                                • agusik25 Re: zapomniałam.. 30.09.04, 11:32
                                  ejdz napisała:

                                  > Nic mi się nie chce, buuuuuuuuuu...

                                  Mi też...
                              • idid Braki kadrowe 30.09.04, 11:30
                                A gdzie fugunia, gabi, ania? Fasolka nam się tez nie odzywa... Justyś tez
                                zcichła...
                                P.S. Do Fasolki - tym razem zdążyłam. Ciekawe czy zadziała smile)
              • idid Re: alez jestem 30.09.04, 10:41
                Abielko, a dlaczego dziwna?? Hmmm...

                A rekacja od gina będzie na pewno, chociaż pewnie dużo mi nie powie..
                • agusik25 Re: alez jestem 30.09.04, 10:42
                  Idid, Aroska - Wy idziecie do gina na ogólny przegląd?smile)) Czy może z innych
                  powodów, np. dla przyjemnoścismile))
                  • agnesp76 Witam 30.09.04, 10:45
                    agusik25 napisała:

                    > Idid, Aroska - Wy idziecie do gina na ogólny przegląd?smile)) Czy może z innych
                    > powodów, np. dla przyjemnoścismile))
                    >
                  • agnesp76 Witam i przepraszam 30.09.04, 10:47
                    za szybko mi się wysłało. A miałam dziwne skojarzenie:

                    agusik25 napisała:

                    > Idid, Aroska - Wy idziecie do gina na ogólny przegląd?smile)) Czy może z innych
                    > powodów, np. dla przyjemnoścismile))

                    idą na przegląd technicznywink
                  • idid Re: alez jestem 30.09.04, 10:49
                    Nie wiem jak Aroska, ale ja ide własnie dla przyjemności, wyczułaś mnie...
                    Lubię ten samolocik i te zimne metalowe szczypce.... wink
                    • abiela Re: alez jestem 30.09.04, 10:51
                      No sama nie wiem idid, dziwna, taka bleeeeee....bo nie wiem na czym stoje.
                      Dobra przyznam sie wam, co chwile mnie boli podbrzusze, tak jakby sensacje
                      zoladkowe ale duzo nizej niz zoladek -??!?
                      • idid Re: alez jestem 30.09.04, 10:53
                        Abielko, trzymam kciuki!!! Oby to było to, a nie wredny organizm symulant...
                        • agusik25 Re: alez jestem 30.09.04, 10:55
                          Idid, tak te metalowe szczypce to jest cośsmile))))))))
                          • abiela Re: alez jestem 30.09.04, 10:56
                            agusik25 napisała:

                            > Idid, tak te metalowe szczypce to jest cośsmile))))))))
                            >
                            Dolaczam do klubu wielbicielekwink)
                        • abiela Re: alez jestem 30.09.04, 10:55
                          idid napisała:

                          > Abielko, trzymam kciuki!!! Oby to było to, a nie wredny organizm symulant...
                          >
                          Sama nie wiem, bo generalnie uwazam, ze objawow nie mam, wiec chyba organizm za
                          malo symuluje?!
                    • abiela Idid 30.09.04, 10:53
                      Czy ty jestes jeszcze starajaca czy juz oczekujaca?? Bo Twoj suwaczek raczej
                      jednoznaczny jest?
                      No i nie wiem co z lilian_ka zostawic ja na liscie??? Nie wiem czy sie oplaca
                      jej odliczac dni, skoro chyba o wynikach sie nie dowiemy? Co myslicie?
                      • idid Re: Idid 30.09.04, 10:57
                        W sumie suwaczek, suwaczkiem, ale jeszcze objawy mam dni płodnych, więc na
                        razie starająca.
                        Co do lilianki, to poczekajmy do poniedziałku, a jak się nie odezwie to się ją
                        wypisze z listy.
                        • agusik25 Re: Idid 30.09.04, 11:04
                          Pamietacie Sockę? Jest na wątku marcowymsmile Napisałam Jej żeby się do nas
                          odezwała.
                          Szkoda, że nie pisza tutaj marcowe mamy, które wcześniej były z nami. Mają
                          podobne terminy do mnie...
                          • idid Re: Idid 30.09.04, 11:06
                            No ale nie będziemy przeciez nikogo zmuszać, zeby z nami pisał. Wola wola...
                            Ale fakt, szkoda...
                            • aroska Re: Idid 30.09.04, 11:10
                              he he...to ja też dla przyjemnoścismile))))))))))...i do nowego ginka, zobaczę
                              jaki jest (ale to dopiero we wtorek)..
                              • white_calla Re: Idid 30.09.04, 13:43
                                aroska napisała:

                                > he he...to ja też dla przyjemnoścismile))))))))))...i do nowego ginka, zobaczę
                                > jaki jest (ale to dopiero we wtorek)..

                                Ja tez do gina dla przyjemnosci. Wspominalam chyba ze moj lekarz mi sie tak
                                podoba ze skreslam dni w kalendarzu... ojej...
                                • aroska :))) 30.09.04, 13:47
                                  Idi, Fasolka...a co to za sposób??wink))))

                                  Calla...a do jakiego Ty chodzisz??
                                  • white_calla Re: :))) 30.09.04, 13:58
                                    aroska napisała:


                                    > Calla...a do jakiego Ty chodzisz??
                                    >
                                    Durna jestem bo mialam sie Ciebie zapytac i zapomnialam. Ja chodze na
                                    kluczborska ale po tym wyznaniu to moze jak chcesz cos wiedziec o lekarzu to
                                    napisze na maila ;] A Ty?
                                    • abiela testowanie 30.09.04, 14:02
                                      Wszystkie te, ktore juz sie testowaly. Jak to robicie??? Patrzycie na test az
                                      do wyniku czy zostawiacie w lazience i wracacie po 3 minutach??? Wlasnie
                                      obmyslam strategiewink) Wlasciwie to mam wrazenie, ze zrobie test w sobote rano a
                                      wieczorem przyjdzie @, ale juz sobie tak ten test obiecalam, ze i tak zrobie. A
                                      co.
                                      • qiciaq Re: testowanie 30.09.04, 14:05
                                        ja wychodzę i staram się znaleźć sobie jakieś zajęcie wink
                                        • white_calla Re: testowanie 30.09.04, 14:08
                                          Ja radzilabym zostawic na moment bo ja patrzylam i malo zawalu nie dostalam. To
                                          jest milion emocji w tych krociutkich 3 minutach...
                                  • idid :)) 30.09.04, 14:22
                                    Arosko, Fasolce gin podpowiedział ten sposób. Trzeba wziąć np. Nospę przed,
                                    zeby się rozluźnić smile

                                    P.S. Net mi gówniano w pracy działa i każdego posta otwieram 2 minuty, a
                                    zaległosci rosną...

                                    D.
            • agusik25 Re: Agusik... 30.09.04, 10:38
              Aroska dla mnie też nie problem... gorzej z moim M.smile Już i tak marudzi, że mam
              za dużo ciuchów i butówsmile)
              Teraz w dodatku kupujemy meble do sypialni i zakładamy rolety, więc jest trochę
              wydatków. Przynajmniej w końcu będziemy mieli porządne miejsce do spaniasmile))))
              • aroska Re: Agusik... 30.09.04, 10:40
                Skąd ja to znam...mój też tak uważa...ale ja się nie przejmujęwink)))))))))))
                To super, że będziecie mieli fajną sypialnię..to najważniejsze miejsce w
                domku...he he
                • mycha79 Dzien dobry. 30.09.04, 12:46
                  Czesc dziewczyny. Co za dzien, od 3ch godzin probowalam wejsc na nasz watek i
                  nie moglam. Teraz szybciutko przelecialam po postach i musze juz leciec. Dobrze
                  ze dzis to spotkanie to sobie pogadamysmile A wlasnie dlaczego sie o mnie
                  zapomina, oczywiscie ze bede, jutro juz wyjezdzam z wawy i nie wiem kiedy
                  moglabym sie z wami spotkac.
                  W sprawie ciuchow to mi sie ciagle wydaje ze nie mam sie w co ubrac a moje
                  kochanie zawsze sie ze mnie smieje bo szafa sie nie domykasmile)
                  A jesli chodzi o szczypce to tez lubie, szczegolnie jak nie sa podgrzane tylko
                  schlodzonesmile))
                  Abielko i myszko kochane, trzymam kciuki mam nadzieje ze w sobote bedziemy
                  razem skakac pod sufit z radoscismile
                  Mialam cos jeszcze napisac ale zapomnialam co, wiec sie zegnam bo musze
                  wychodzic. Acha Aggu nas nie zabije wraca 3go chyba, ale zrozumie. To przeciez
                  nasze pierwsz a nie ostatnie spotkaniesmile
                  • mycha79 Po spotkaniu:) 01.10.04, 08:25
                    Dzien dobry foremeczkismile
                    Na spotkaniu bylo suuupeeersmile Fajnie ze sie odbylo, wiecie ze teraz mi sie
                    jakos wszystkie informacje o was lepiej w glowie poukladalysmile
                    Ciekawe jak tam dzis Gabi, Anulka (abielka), napisz nam od razu jak dostaniesz
                    smska od Gabismile Acha, jak tam sie czujesz po wczorajszych 2ch obiadach?? Dla
                    tych, ktore nie wiedza, wczoraj jak mialysmy spotkanie przychodzi sms od
                    Abielki, ze juz 2 obiady zjadla (1-ryba 2-mielone). To chyba ze zlosci, ze jej
                    z nami nie bylo. A z tego wszystkiego zapomnialam sie was wczoraj spytac o cos.
                    Pliiiiiz poradzcie mi cos, moi rodzice maja w niedziele 30 rocznice slubu. Co
                    im kupic??
                    • gabinia24 Re: Po spotkaniu:) 01.10.04, 08:35
                      Abielko tak mi przykro...
                      Pocieszenie - będzie kolejna szansasmile))))))Uszy do góry!!!

                      Ja za pół godzinki wychodzę.Z nerwów mam rozstrój żołądka.Obudziłam się o 5
                      rano i już nie mogłam zasnąć.Jejeu stres mnie zeżre.

                      A co do spotkania ,to przeciez nie mogło się nie udać!!!
                      Na pewno było świetnie i teraz czekamy na zdjęcia.

                      A ja już idę się "przygotować"do wizytysmile))
                      Buziaki
                      • ejdz Re: Po spotkaniu:) 01.10.04, 08:55
                        Cześć dziweczyny!!!!

                        Nie pozostaje mi nic innego jak również potwierdzić relację z wczorajszego
                        spotkaniasmile Było naprawdę bardzo sympatyczniesmile)
                        Najpierw stwierdziłyśmy, że my przecież wszystko o sobie wiemy i o czym my
                        będziemy rozmawiaćsmile)))) Ale już za chwilę było mnóstwo tematów ciążowych,
                        dzieciowych i innych życiowychsmile)

                        Zdjęcia robiły: idid, aniap i mamalina.
                        Także sama jestem ciekawa jak wyszły...

                        Trzymam kciuki za Gabi, a tak przy okazji rozstrój żołądka u mnie też wystąpił
                        na samym początkusmile))
                        • mycha79 Pytanko dot. sluzu!! 01.10.04, 08:59
                          Dziewczyny jak to jest?? Niby mam teraz owulacje ale ten sluz nie taki jak
                          powinien byc. Czyli jest taki jak zwykle a nie plodnysad Co to oznacza??
                          • anna.pamula Re: Pytanko dot. sluzu!! 01.10.04, 09:01
                            Madzia: moze oznaczac dwie rzeczy:
                            1. nie masz owulacji
                            2. masz owulacje ale sluz nie ma ochoty wygladac jak owulacyjny

                            Powtarzam co mi powiedziala moja gin. Jesli cie stac na to to ku sobie testy
                            owu. 5 szt kosztuje ok 90 zl crying. Ale wtedy masz pewnosc.
                            • mycha79 Re: Pytanko dot. sluzu!! 01.10.04, 09:07
                              Dzieki Ania,
                              ja juz sobie zaplanowalam ze jak teraz nie zaciążę to w nastepnym cyklu zamowie
                              od Ewy z forum testy. Mam nadzieje ze to nic zlego ze mna, tylko po prostu ten
                              sluz jest taki glupi i nie chce wygladac plodniesmile
                              • qiciaq dzień dobry ;-) 01.10.04, 09:21
                                witajcie kochane, strasznie zazdroszczę wam tego spotkania!!!

                                ciekawe jak tam gabi???

                                abielko, w takim razie czekamy na filipinkę lub filipinka wink! (głupia @)

                                czekam na zdjęcia ze spotkania!!!!

                                i trzymam kciuki za myszkę!!! i nie tylko!
                              • anna.pamula Re: Pytanko dot. sluzu!! 01.10.04, 09:21
                                Madziulek, powiem Ci tylko ze moj sluz 11.09 tez nie wygladal plodnie, nawet
                                gin mi to potwierdzila, potem pokazalo sie na 30 sek jako plodny i dzis mam
                                rosnacego Cosme w brzuszku wink))
                                • qiciaq Re: Pytanko dot. sluzu!! 01.10.04, 09:23
                                  aniu, a co z twoim promotorem, bo jakoś wcześniej umknęła mi ta informacja???
                        • anna.pamula Re: Po spotkaniu:) 01.10.04, 08:59
                          Czesc Kochane, widze ze rano frekwencja dopisuje, Ja zaraz spadam na kolejne
                          badania a potem kolejne spotkanie wink)) Milo bylo okrutnie wczoraj
                        • myszka777 Re: Po spotkaniu:) 01.10.04, 09:06
                          abielko - no to będzie Filipińczyk albo Filipinka,
                          uszka do góry, ja jutro do Ciebie dołącze, przecież idziemy łeb e łeb

                          Trzymam kciuki za Gabi
    • idid Dzień Dobry :) 01.10.04, 09:25
      Hello z rana smile
      1. Przesłałam Wam zdjecia
      2. Spotkanko było super, Aniu - jestem Ci dozgonnie wdzięczna za podwózkę pod
      dom. Męża tak jak myślałam jeszcze nie było, więc jeszcze zdążyłam pogadać z
      Abielką.
      3. Mamy super laski na forum smile)
      • ejdz Re: Dzień Dobry :) 01.10.04, 09:30
        Zdjęcia proszę mi wysłać na firmowy mailsmile
        Bo mi jakoś nie dochodzą na onetową....
        • idid Re: Dzień Dobry :) 01.10.04, 09:33
          Wysłałam wszystkim oprócz Abielki na gazetowe, jak ktoś chce na inny to prosze
          dac znać smile
          • ejdz Re: Dzień Dobry :) 01.10.04, 09:38
            Idid, fajne te zdjęcia wyszłysmile
            Ale Mycha ma czerwone oczkasmile)))
            • anna.pamula Re: Dzień Dobry :) 01.10.04, 09:44
              Czesc, kicia, nie zmienilam promotora, bo ten "nowy " nie zgodfzil sie na mj
              temat, a ten ktory on mi przedstawil jasno pokazywal ze jest to kawalek jego
              pracy naukowej i wcale nie mialam ochoty sie w to bawic, zwlaszcza ze 80 %
              literatury po angielsku. Ale dzieki temu zrobilam plany pracy, harmonogram i
              jutro ide do "starego" obgadac z nim szczegoly.
              Diana - ja sie strasznie ciesze ze sie poznalysmyi wogole. Abielka zdala mi
              relacje z Waszej pogaduchy 'wink) Mam nadzieje ze kuszenie Meza bedzie owocne wink
              Ejdz - jak sie czujesz? Bo wczoraj chyba nie do konca dobrze sie czulas? Jak
              brzusio? A zdjecia rozesle wieczorem bo Maz rano pojechal do Bydgosdzczy a
              tylko jego komp ma wejscie do aparatu itp wink
              • ejdz Re: Dzień Dobry :) 01.10.04, 09:49
                Już jest OKsmile
                Po całym dniu chodzenia i siedzenia czasem mnie boli brzuszek...
              • qiciaq Re: Dzień Dobry :) 01.10.04, 09:52
                aniu, cyrk z tymi promotorami! ja dzisiaj mam pierwsze seminarium
                magisterskie sad i znowu będę musiała ściemniać! powinnam mieć przeprowadzone
                badania i wyniki wpisane do SPSS'a a super byłoby mieć już jakieś analizy i
                napisany wstęp... a ja dopiero zbieram wypełnione kwestionariusze i nic nie
                pamiętam z SPSS'a i nie wiem jak mam się do tego zabrać, koszmar!

                a stary promotor przyjmie cię bez problemu? to w sobotę widzimy się na historii
                psychologii (?)
              • idid Re: Dzień Dobry :) 01.10.04, 10:10
                anna.pamula napisała:

                > Diana - ja sie strasznie ciesze ze sie poznalysmyi wogole. Abielka zdala mi
                > relacje z Waszej pogaduchy 'wink) Mam nadzieje ze kuszenie Meza bedzie
                owocne wink

                He, he - miałam czas na przygotowania także musiał ulec wink A ja nawet nie
                pamiętam kiedy usnęłam potem...
                • agusik25 Re: Dzień Dobry :) 01.10.04, 10:16
                  Didi, dziękuje za zdjęcia. Bardzo dobrze wywiązałaś się z obietnicy. Fajne z
                  Was laskismile Mamalina ma super fryzurę! Pierwszy raz Ja widziałam i gdyby nie
                  opis nie wiedziałabym kto tosmile))
                  No i widzę, że Dianka zastosowała się do mojej wczorajszej radysmile Bardzo
                  ładniesmile)

                  Musze Wam napisać, że na wątku marcowym zrobiło się całkiem sympatyczniesmile
                  Dziewczyny coraz więcej piszą i miałam rację są bardzo fajnesmile Tylko nie
                  myślcie sobie, że Was zostawię! Nigdy, przenigdysmile)
                • aroska Re: Dzień Dobry :) 01.10.04, 10:16
                  He he...Idi..to ja też tak wczoraj miałam...ale nawet nie musiałam kusićsmile)))
            • aroska Re: Dzień Dobry :) 01.10.04, 09:45
              Hej Dziewczynkismile)))))))))
              Ale Wam fajnie, że miałyście to spotkanko...zdjęcia super, ale dlaczego tak
              mało?????wink))
              Abieleczko...bardzo mi przykro...dokładnie rozumiem co czujesz...

              Buziakismile))
              A.
              • idid Re: Dzień Dobry :) 01.10.04, 10:07
                Ja miałam tylko 5, bo reszta poruszona wyszła i musiałam je wywalić. Ale Ania i
                Maria tez robiły zdjęcia - także będzie więcej smile

                aroska napisała:

                > Hej Dziewczynkismile)))))))))
                > Ale Wam fajnie, że miałyście to spotkanko...zdjęcia super, ale dlaczego tak
                > mało?????wink))
                > Abieleczko...bardzo mi przykro...dokładnie rozumiem co czujesz...
                >
                > Buziakismile))
                > A.
                >
            • white_calla Dzień Dobry :) 01.10.04, 09:54
              Dziekuje za zdjecia. Wczoraj po poludniu to mi nawet wpadl pomysl zeby wsiasc w
              pociag i jechac. Gdyby nie brzuch to kto wie... Teraz musimy zrobic spotkanie
              ogolne. Jak najszybciej...
              • white_calla Abielko 01.10.04, 09:59
                bardzo mi przykro ze ta cholerna @ przyszla... Ale filipinczyk bedzie na pewno.
                Nawet lekarze zalecaja w takich przypadkach krotki wyjazd, zmiane otoczenia a
                Filipiny to piekne miejsce... wink
                • agusik25 Re: Abielko 01.10.04, 10:02
                  Cześć dziewczynysmile))

                  Nareszcie piatek, więc smile))))))))))) M. ma dzisiaj wolne i właśnie przygotowuje
                  śniadanko, idę zaraz jeśćsmile))
                  Jestem dopiero teraz, bo najpierw chciałam nadrobic zaległości w czytaniu...

                  Abielko, wredna @ wrrrrrrrrrrrrrrrrrrr
                  sad(((((((

                  Czekam na wieści od Gabi...

                  Buziaki na dzień dobrysmile))

                  PS: Ja też żądam ogólnego spotkaniasmile
                  • fugunia Re: Abielko 01.10.04, 10:10
                    Abielko przykro mi bardzo, wiem, że jesteś zawiedziona, znam to uczucie sad
                    Ale co się odwlecze... Przynajmniej na luzie pojedziesz na wakacje, nie wiadomo
                    jak czułabyś się w pierwszych tygodniach. A tak odpoczniesz i zrelaksowana
                    podejdziesz do nowych starań. I musimy obiecać sobie, że nie będziemy się tak
                    nakręcać, bo wtedy tylko rozczarowania są większe. Spóźnia się @ to robimy
                    test, tak chyba będzie lepiej wink
                    • fugunia Spotkanie 01.10.04, 10:13
                      Dzięki za zdjęcia i relacje ze spotkania. Fajnie wyglądacie i super, że
                      mogłyście się spotkać. Mam nadzieję, że będą kolejne spotkania i w szerszym
                      gronie wink
                      • agusik25 Re: Spotkanie 01.10.04, 10:18
                        Widzę, że wszystkie zgadzamy się co do ogólnego spotkaniasmile Jak wróci Aggu, to
                        obgadamy szczegółysmile Musicie mieć na uwadze przede wszystkim mnie i Callęsmile
                        Żebyśmy nie były na ostatnich nogach, bo jeszcze będziecie musiały poród
                        odbieraćsmile))
              • white_calla Chcialam ... 01.10.04, 10:01
                sie pochwalic. Moja rodzinka kupila mi (tzn mojemu dziecku) KOLYSKE. Ja
                marzylam o kolysce a oni nawet o tym nie wiedzieli.Cudowna wiadomosc dostalam
                dzisiaj z samego rana big_grinD
                pozdrawiam
                ~~~~~~~~~~~~
                calla
                ale szybko ten czas leci
                • mycha79 Fajny dzionek 01.10.04, 10:20
                  To super prezent, widze ze dzisiaj wszystkie mamy dobry dzien, Calla dostala
                  kolyske, Agusik je sniadanko z mezusiem, dianka wspomina upojną noc z męzem,
                  abielka snuje plany o filipinskich plazach a ja wreszcie po 9 dniach zobacze
                  mojego Tomusiasmile)) Kto ma dzis jeszcze dobry dzien??
                  • abiela Re: Fajny dzionek 01.10.04, 10:24
                    No ja to mam faktycznie rewelacyjny dzien;/
                    Ale witam serdecznie, dziekuje za zdjecia piekne i zazdroscze wam spotkania.
                    Tez nie moge sie doczekac jakie wiesci Gabi przyniesie! W koncu na czerwiec
                    mamy ciagle 2 miejsca wolne, choc Gabi to sie jeszcze pewnie na maj zalapiewink
                    Ja tez jestem ZA spotkaniem ogolnym, listopad pasuje????????? Moze byc
                    Warszawa, przylece samolotemwink No i najlepiej weekend.
                    A.
                  • qiciaq Re: Fajny dzionek 01.10.04, 10:27
                    ja się zgłaszam, choć myśl o dzisiejszych zajęciach troszkę mnie hamuje...

                    a wczoraj to w ogóle był dzień faceta (podobno), w każdym razie po drodze z
                    pracy kupiłam wielką czekoladę z bakaliami i sprezentowałam mojemu ukochnemu,
                    sprezentowałam mu coś jeszcze...wink mam nadzieję, że efekty będą na całe
                    życie!!!
                    • aroska Re: Fajny dzionek 01.10.04, 10:30
                      Ja mam fajny, przede wszystkim dlatego, że już prawie weekendziksmile)))))))))))
                      Karola to może być fajny prezent...ja dałam mojemu podobny...ale chyba za
                      wcześnie..he hewink))))))))...aha...napisałam Ci maila...
                      Abielko..jak się czujesz??
                    • mamalina Re: Fajny dzionek 01.10.04, 10:41
                      Nie ma to jak dowody miłości...

                      Dzięki za zdjęcia, ja mam tylko dwa, muszę je pomniejszyć, bo wielkie byki, i
                      potem poślę, dziś lub jutro. A poza tym te Idid ładniejsze (tylko, że jej nie ma).

                      Jestem za spotkaniem ogólnym, możemy losować miasto, z uwzględnieniem
                      szczególnych potrzeb koleżanki filipińsko-berlińskiej. (Abielko, wszyscy liczą
                      na to egzotyczne miejsce!!!)

                      Pozostaję pod (bardzo korzystnym) wrażeniem spotkania: a jak się wszystkie
                      spotkamy, to dopiero będzie ekstrowo, co nie? I myślę, a może ja to już tu
                      pisałam, że nasz wątek jest przykładem solidarności jajników! W końcu od nich
                      się zaczęło, ale rozmawiamy też o wszystkich życiowych sprawach.

                      A na marginesie: ja wczoraj laskom mówiłam, że mam nadzieję, że na listopad
                      zostanę sama, ale jakby się która chciała dołączyć, to się nie obrażę. big_grinDDDDDDDD

                      Pozdr.
                      Mamalina
                      • abiela Re: Fajny dzionek 01.10.04, 10:47
                        mamalina napisała:

                        >
                        > Jestem za spotkaniem ogólnym, możemy losować miasto, z uwzględnieniem
                        > szczególnych potrzeb koleżanki filipińsko-berlińskiej. (Abielko, wszyscy liczą
                        > na to egzotyczne miejsce!!!)

                        TO egzotyczne miejsce? Spotykam sie w Kota Kinabalubig_grinDDDDDDDDDDDDDDDD???
                        • mycha79 Re: Fajny dzionek 01.10.04, 10:50
                          Mamalinko moze to okrutne ale mam nadzieje ze na listopad zostaniesz samasmile)))))
                          • mamalina Re: Fajny dzionek 01.10.04, 10:54
                            Czego ja Wam szczerze życzę!
                            • abiela Trojmiasto 01.10.04, 10:57
                              No i fugunia to chyba cala noc pociagiem pojedzie, a z Katowic do Warszawy np.
                              to raptem 2 godz 40 min
                              • fugunia Re: Trojmiasto 01.10.04, 11:05
                                abiela napisała:

                                > No i fugunia to chyba cala noc pociagiem pojedzie, a z Katowic do Warszawy np.
                                >
                                > to raptem 2 godz 40 min
                                Dzięki abielkowink masz całkowitą racjęwink Warszawa chyba jednak najbardziej w
                                centrumwink
                        • mamalina Re: Fajny dzionek 01.10.04, 10:53
                          Za szybko piszę: chodziło mi o to, że w moich myślachjuż nie jestes tylko Anulą
                          z B.; jesteś ta Anią, co wyjeżdża w TO egzotyczne miejsce, jakim dla mnie
                          pozostają Filipiny, co sie na F. zamierza... rozmnażać jak norka!

                          A spotkanie gdzieś normalnie, w granicach granic, może polskich granic proponuję?
                          • abiela Re: Fajny dzionek 01.10.04, 10:55
                            mamalina napisała:

                            > Za szybko piszę: chodziło mi o to, że w moich myślachjuż nie jestes tylko
                            Anulą
                            > z B.; jesteś ta Anią, co wyjeżdża w TO egzotyczne miejsce, jakim dla mnie
                            > pozostają Filipiny, co sie na F. zamierza... rozmnażać jak norka!

                            Nie, tylko nie jak norkabig_grinDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
                            Jedno na poczatek wystarczywink
                            >
                            > A spotkanie gdzieś normalnie, w granicach granic, może polskich granic
                            proponuj
                            > ę?

                            Chetniewink
                          • mamalina Re: Fajny dzionek 01.10.04, 10:57
                            za szybko piszę za wolno myślę

                            JA NIE JADĘ NA FILIPINY, w poniedziałek wylatam do Wenecji.
                            Ale samam sobie winna, zawsze już będę podejrzana!
                            • abiela Re: Fajny dzionek 01.10.04, 10:58
                              mamalina napisała:

                              > za szybko piszę za wolno myślę
                              >
                              > JA NIE JADĘ NA FILIPINY, w poniedziałek wylatam do Wenecji.
                              > Ale samam sobie winna, zawsze już będę podejrzana!

                              Wenecja tez niezgorsza. Nie bylam jeszcze!?
                              • mycha79 Re: Fajny dzionek 01.10.04, 11:03
                                A ja bylam, nic specjalnego wole petersburg. A w wenecji oswiadczyl mi sie moj
                                byly wiec moge miec skrzywiony obraz tego miastasmile
                                • aroska Re: Fajny dzionek 01.10.04, 11:07
                                  Ale się rozpisałyściesmile))
                                  A miałam napisać Gabi, żeby nadżerkę wyleczyła przed, a nie po dziecku...chyba,
                                  że coś źle zrozumiałam...
                                  Idi...to tanie te biletu...supersmile)) Coś czuję, że jednak stanie na tej
                                  Warszawce...
                                • mamalina Re: Fajny dzionek 01.10.04, 11:12
                                  Mnie i jedno, i drugie się podobało.

                                  Z tym, że w Pitrze tylko fasady odnawiają, jak się pójdzie w głąb uliczką, to
                                  zaraz straszy niedoinwestowanie... No i tubylcy strasznie nachalni, jeśli chodzi
                                  o oferowanie usług przewodnickich i wszelkich innych. A nade wszystko denerwuje
                                  mnie, że jako zapadni inostraniec płacić muszę 10 razy tyle za zwiedzanie co
                                  członkowie WNP. Choć właściwie mnie to nie dziwi i mam nadzieję, że dzięki temu
                                  wielu mieszkańców muzea zwiedza (?), to jednak denerwuje.

                                  A Wenecja pełan turystów (w proporcjach zdaje się 100:1 mieszkańca), ale też
                                  dech zapiera. Koło niektórych kanałów całkiem dosłownie...

                                  Jedziemy do W. z dzieciątkiem i dziadkami, więc mamy nadzieję, że choć na gala
                                  dinner się wyrwiemy sami, a tam jeść dobrze dają i potańczyć można... Lubię te
                                  mężowskie konferencje!
                                  • mycha79 Re: Fajny dzionek 01.10.04, 11:17
                                    Wiesz co Marysiu na na Pitera patrzylam troche inaczej bo jestem po lingwistyce
                                    z pierwszym jezykiem rosyjskim i wszedzie wchodzilismy jako tubylcysmile) A oprocz
                                    tego mialam wyklady z historii, kultury i literatury Rosji przez kilka lat
                                    studiow wiec jak moglam wszystko zobaczyc na zywo to mialam niesamowita frajde.
                                    A wenecji dech zapiera w lecie bo smrodek czasem zalatujesmile)
                                    • mamalina Re: Fajny dzionek 01.10.04, 11:25
                                      Ja często chodziłam z anglojęzycznymi znajomymi, to nie było się jak wkręcić.
                                      A zabytki i przepych i rozmach i "carskość" P. rzeczywiście oszałamiają.
                                      Nawet krawężniki mają ogromne.

                                      Ale bida straszna i kapitalizm w najdrapieżniejszym wydaniu. To przejmujące, jak
                                      w przejściu podziemnym stare babki handlują (jak u nas) ostatnią para rajstop,
                                      żeby coś sobie kupić do garnka. A ichni absolwenci lingwistyki (z angielskim)
                                      najmują się za grosze jako przewodnicy.
                  • gabinia24 Niecałkiem Fajny dzionek 01.10.04, 10:28
                    Przepraszam ,że nie wysłałam smsa ,ale telefon mi się rozładował.Jestem już w
                    domku i piszę wszystko pokolei.


                    Zbadania nie wynika ,żeby ciąża faktycznie była.Ginka mi powiedziała ,że jeżeli
                    chcę to możemy jeszcze poczekać dwa tygodnie i zrobić ponownie badanie.Jeżeli
                    bedzie jak dziś dostanę tabletki na wywołanie @.chyba ,że sama do tej pory
                    przyjdzie.

                    BetaHCG robiona jest tylko prywatnie i jak to powiedział mi ginka pieniądze
                    zdążę wydać ,a takie badanie trzeba po 2 tyg powtórzyć bo jedno nie ma sensu.

                    Wypytałam ją o 100 innych rzeczy.tak przy okazji.
                    Tak więc 15 mam kolejną wizytę.Chciaż zdaję sobie sprwę ,że szans mam
                    praktycznie 0 %.
                    Szczerze mówiąc nie czuję się z tym źle.
                    No bo przecież będzie dobrze!!!

                    Dzięki za kciuki
                    • ejdz Re: Niecałkiem Fajny dzionek 01.10.04, 10:31
                      Gabi, nadal trzymam kciukismile
                      Wczesną ciążę trudno wykryć podczas badania... A jeśli jednak to nie to, to
                      uszy do góry!!!

                      Abielko, przykro mismile Ale... przynajmniej wyszalejesz się na wyjeździesmile))

                      Mam dużo pracysad(
                      • aroska Re: Niecałkiem Fajny dzionek 01.10.04, 10:35
                        Gabi...jeżeli jest szansa to ja bym jednak zrobiła HCG, albo chociaż zwykły
                        test (powinien już wyjść, jeżeli jest), a jak nic z tego to przyspieszyć
                        @...chyba, że lepiej czekać aż sama przyjdzie...jak uważa ginka?
                        • abiela Re: Niecałkiem Fajny dzionek 01.10.04, 10:37
                          aroska napisała:

                          > Gabi...jeżeli jest szansa to ja bym jednak zrobiła HCG, albo chociaż zwykły
                          > test (powinien już wyjść, jeżeli jest), a jak nic z tego to przyspieszyć
                          > @...chyba, że lepiej czekać aż sama przyjdzie...jak uważa ginka?
                          >
                          No wlasnie aroska dobrze mowi. Ja tez bym probowala wyklarowac czy ciaza jest i
                          potem wzywac malpe.
                          • mamalina Re: Niecałkiem Fajny dzionek 01.10.04, 10:49
                            Ale szybko piszecie, zanim wysłałam odpowiedź co do jednej rzeczy, to się tu
                            nadziało tyle, że właściwie nieaktualne posłałam...

                            Gabi, może jednak zrób betę? Jakby pierwsza wyszła jakaś istotna, to trzeba
                            powtarzać, nawet i za dwa dni, żeby zobaczyć czy jest przyrost, bo dopiero on
                            coś mówi o sprawie. A ginka Ci robiła USG, czy tylko tak normalnie badała?

                            Pzdr.
                            mamalina
                        • gabinia24 Re: Niecałkiem Fajny dzionek 01.10.04, 10:42
                          Ginka mi powiedziała,że mam poczekać jeszcze dwa tyg.Jak nic się nie zmieni
                          będziemy działać(wywoływanie)

                          Ale tak sobie myślę ,że jak nic nie będzie to zrobię sobie jeszcze jeden tes
                          tak dla pewności nie zaszkodzi.Ja myślę ,że nie jestem w ciąży więc robienie
                          badań i testów to tylko strata piniędzy.

                          NIe wiem co dalej z miomi staraniami ,bo powiedział gince ,że po @ chce zrobić
                          porządek z nadżerką(mam II grupę), a prze leczeniem powinno się urodzic dzidzię
                          a nie po.
                          Jak na razie to się pogubiłam w moich planach ,bo jak teraz nic nie będzie to
                          starania będę musiała zawiesić na kilka lat.Bo od przyszłego roku do szkoły
                          bede musiałą dojeżdzać .Na razie mama ją na miejscu.A nie wyobraźam sobie jazdy
                          czymkolwiek w ciąży no i jeszcze egzaminy.

                          eeeeeeeee mam doła.
                          • gabinia24 Re: Niecałkiem Fajny dzionek 01.10.04, 10:44
                            I na dodatek piszę od rzeczy.......
                      • abiela Re: Niecałkiem Fajny dzionek 01.10.04, 10:36
                        Arosko, dziekuje, czuje sie ok.

                        Gabiniu no to musisz sie jeszcze naczekac, oj nie ma latwo.....

                        Liste zaraz uaktualniam
                      • mycha79 Re: Niecałkiem Fajny dzionek 01.10.04, 10:37
                        Gabi, nie przejmuj sie, po pierwsze to jeszcze nic pewnego a po drugie co sie
                        odwlecze to nie uciecze. Chyba nie jest nam sadzane ze zajdziemy wszystkie
                        jednoczesniesmile) A szkoda.
                        Abielko, wiem ze ten dzien nie jest moze najlepszym dniem twojego zycia, ale
                        pomysl o tych filipinskich staraniach..... mmmmm.... prawda ze przyjemniesmile)
                        Ejdz, ja tez sie bardzo ciesze na weekend i chyba nawet troche mnie pobolewa
                        jajnik wiec moze jednak owulujesmile
                        • abiela Re: Niecałkiem Fajny dzionek 01.10.04, 10:40
                          mycha79 napisała:

                          > Abielko, wiem ze ten dzien nie jest moze najlepszym dniem twojego zycia, ale
                          > pomysl o tych filipinskich staraniach..... mmmmm.... prawda ze przyjemniesmile)

                          No.....spoko, wczoraj gadalam z M. do 1:15 w nocy (ejdzik mam nadzieje, ze
                          wybaczysz) i juz zesmy postanowili, ze na tych Filipinach to chyba plazy nie
                          zobaczymy, tylko caly czas staraniawink))

                          Ja czasem wyskocze tylko poplywac w ramach rehabilitacji nogiwink
                        • aroska Re: Niecałkiem Fajny dzionek 01.10.04, 10:41
                          Chociaż w sumie 46 d.c. to już praktycznie 7 t.c. jakby była, a wtedy w badaniu
                          USG widać podobno nawet serduszko...więc...ja tam bym nie czekała..aż taka
                          cierpliwa to nie jestem...

                          Abielko...teraz to ciesz się wakacjami...na pewno będzie cudowniesmile)))))
                        • agusik25 Re: Niecałkiem Fajny dzionek 01.10.04, 10:44
                          Mycha, nareszcie spotkanie z Twoim ukochanymsmile Ach te rozłąki i powrotysmile

                          Gabi, ja myślę tak jak dziewczyny. Zrób test, może być nawet ten z apteki,
                          niekoniecznie z krwi. Jeżeli wyjdzie negatywny, to niech ginka da Ci tabletki
                          na wywołanie... Inaczej możesz długo czekac na @ i na kolejne starania...
                        • fasolka31 Re: Niecałkiem Fajny dzionek 01.10.04, 10:44
                          Witajcie !
                          Idid - dziękuję za zdjęcia, jeszcze nie obejrzałam, ale zaraz to zrobię.
                          Popieram spotkanie ogólnopolskie, ale pomyslcie o nas przyjezdnych co z
                          noclegiem, bo jakoś nie stac mnie na warszawskie drogie hotele....może coś
                          tańszego?
                          Abielko i Gabi - głowa do góry, ja też chyba do Was dołączę, bo wczoraj mój M
                          mnie zawiódł, bo.........w najważniejszym momencie czyli 14 dc....po prosru
                          spasował bo nie dał rady...sad(((((((a jak mu mówiłam aby się oszczędzał to
                          mówił że da radę .........dlatego wnioskuję że nic w tym m-cu nam nie
                          wyjdzie...obraziłam się na NIEGO........brrrrrrrrr.
                          Mycha - odezwij się po przyjeżdzie do Gdyni.
                          A tak w ogóle wszystkiej naj.....wszystkim forumpowiczkom, bo nie długo o mnie
                          zapomnicie.
                          F.
                          • ejdz Re: Niecałkiem Fajny dzionek 01.10.04, 10:50
                            fasolka31 napisała:

                            > w najważniejszym momencie czyli 14 dc....po prosru
                            > spasował bo nie dał rady...sad(((((((a jak mu mówiłam aby się oszczędzał to
                            > mówił że da radę .........dlatego wnioskuję że nic w tym m-cu nam nie
                            > wyjdzie...obraziłam się na NIEGO........brrrrrrrrr.
                            >

                            Z moich skromnych obliczeń wynika, że owu miałam w pierwszej połowie cyklu, a
                            nie w 14dc... Więc jeszcze nic straconegosmile)

                            Jak ja mam pracować jak wy tyle piszecie???
                          • abiela Fasolka i Gabi 01.10.04, 10:51
                            Fasolka no ja myslalm, ze jak bedziemy w stolicy to nas tubylcze forumowiczki
                            przenocujawink))))))))))))))))))))))))

                            Gabi, wiesz ja tez mysle jak agusik, probuj wywolac @ jak najpredzej, zeby
                            zrealizowac plany dzidziulowe przed studyjnymi.
                            • idid Re: Fasolka i Gabi 01.10.04, 11:02
                              Faktycznie, na to nie wpadłam smile

                              abiela napisała:

                              > Fasolka no ja myslalm, ze jak bedziemy w stolicy to nas tubylcze forumowiczki
                              > przenocujawink))))))))))))))))))))))))
                              >
                          • idid Re: Niecałkiem Fajny dzionek 01.10.04, 10:54
                            Fasolko, a dlaczego mamy o Tobie zapomnieć??
                            Ja proponuję spotkanie ogólne w Trójmieście. Mycha się zdeklarowała klika osób
                            przenocować. Ja, Aggu, Fasolka, Mycha mamy tam gdzie spać, do tego teraz na PKP
                            sa tzw. superbilety i przejazd w jedną stronę IC lub Ex kosztuje 36zł
                            niezależnie od długości trasy... (ale tylko do 11 grudnia jest ta promocja)...
                            • abiela Trojmiasto 01.10.04, 10:56
                              Tylko, ze smaolot do Trojmiasta to pewnie tam i z powrotem jakies 200 euro
                              wyniesie - ja wtedy pasuje.
                              • idid Re: Trojmiasto 01.10.04, 10:58
                                a ile do w-wy?
                                • abiela Re: Trojmiasto 01.10.04, 11:00
                                  idid napisała:

                                  > a ile do w-wy?

                                  airberlinem w najgorszym wypadku 59 euro w jedna strone, ale bywa taniej.
                                • qiciaq Re: Trojmiasto 01.10.04, 11:12
                                  chwilę mnie nie było a tu tyle się działo...

                                  gabi, moim zdaniem rób jak najprędzej test, nie ma co czekać, jeśli dalej nic
                                  to wtedy wywołanie, trzymaj się!!!

                                  spotkanie to ja najchętniej w Waszawie, mam zajęte wszystkie weekendy do końca
                                  października - głupia szkoła

                                  no i dalej nie pamiętam
                                  • mamalina Re: Trojmiasto 01.10.04, 11:17
                                    > gabi, moim zdaniem rób jak najprędzej test, nie ma co czekać, jeśli dalej nic
                                    > to wtedy wywołanie, trzymaj się!!!

                                    Gabi, ale nie domowy, tylko betę ilościowo, bo to nawet i 4,5 wykrywa! I jak się
                                    powtórzy, to są już jakieś konkrety.
                                    No i trzymaj się!

                                    Mamalina
                                  • mamalina spotkanie ogólne 01.10.04, 11:19
                                    to może tabelkę zrobimy albo listę, gdzie i kiedy która może/chce?
                                    • idid Re: spotkanie ogólne 01.10.04, 11:22
                                      niezły pomysł smile
                                      • agusik25 Re: spotkanie ogólne 01.10.04, 11:24
                                        Gabi, żadnych wykrętów, szczególnie w stylu: M. nie pozwolismile))
                                    • justynafx Re: spotkanie ogólne 01.10.04, 11:26
                                      Witam kochane. Od rana miałam trochę jeżdżenia i dopiero co wpadłam zdyszana do
                                      biura...tzn nie tak dopiero bo musiałam nadrobić czytanie wink))
                                      Abielko głupia @ sad(((( Mam nadzieje, że po nocnej rozmowie z M wracasz do
                                      równowagi psychicznej smile
                                      Mnie najbardziej to Łódź pasuje, ale może być i Warszawa smile Dworzec mam
                                      100metrów od klatki schodowej...tylko nie wiem co dalej uncertain Najlepiej aby
                                      przyjezdne umówiły się na dworcu (ja mam pociąg do W-wy chyba co 1,5h). Acha,
                                      no i najlepszy byłby dzień łikendowy smile
                                      • ejdz Re: spotkanie ogólne 01.10.04, 11:29
                                        Justi, pociąg jeździ co godzinęsmile
                                        W weekend kilku nie ma...
                                        • ejdz Re: spotkanie ogólne 01.10.04, 11:31
                                          W tym tempie to przejdziemy 4000 post!!!
                                          A ja mam dużo pracysad(
                                        • justynafx Re: spotkanie ogólne 01.10.04, 11:34
                                          Ejdz, właśnei tak mi się coś wydawało że co godzinę uncertain No, co byłam tylko raz w
                                          Wawie pociągiem wink Tak to jeździłam z M autem na uczelnie jak się bronił, żeby
                                          go tylko do obrony mgr dopuścili wink
                                          Gabiniu zaraz ci maila wysmaruję co do braku @ i wywoływania, bo ja kiedyś
                                          miałam podobną historię i też myślałam, że jestem w ciąży!
                              • mamalina Re: Trojmiasto 01.10.04, 11:01
                                Ja się dostosuję, trzeba brać pod uwagę możliwości naszych zafasolkowanych (się
                                teraz będą licytować, która jeszcze może... jeździć) i Abielki, co z daleka ma
                                dalej i drożej.

                                Jakby co, to mogę jakąś miłą, schludną foremkę przenocować w komórce pod
                                schodami smile))))

                                Mamalina
                                • abiela Re: Trojmiasto 01.10.04, 11:02
                                  mamalina napisała:

                                  > Jakby co, to mogę jakąś miłą, schludną foremkę przenocować w komórce pod
                                  > schodami smile))))

                                  180 cm wejdzie??????? Jakby co buty sciagnewink
                                  • mamalina Re: Trojmiasto 01.10.04, 11:05
                                    180????????????
                                    Okej, wyciągniesz się w garażu
                                    • abiela Re: Trojmiasto 01.10.04, 11:09
                                      mamalina napisała:

                                      > 180????????????
                                      > Okej, wyciągniesz się w garażu

                                      Dziekiwink))))))))))
                                  • agusik25 Re: Trojmiasto 01.10.04, 11:07
                                    Ja się dostosujęsmile
                                    Chcociaż chciałabym Trójmiastosmile) Na jakiś fajny spacerek nad morzem można by
                                    się udaćsmile)) Poza tym firma mojego M. ma filię w Tczewie. Pracował tam do
                                    kwietnia, więc miałabym gdzie przenocować i jeszcze mężus też by się przejechał
                                    do kumpli. Callę i Aroskę mogę zabraćsmile Musiałyby tylko dojechać 80km do mniesmile

                                    Praca, praca, pracasad((((((((((((((((((((((((((((
                                  • fasolka31 Re: Trojmiasto 01.10.04, 11:07
                                    Dziewczyny, dla mnie moze być Warszawa bo i połącznie dobre. Prosbę ma tylko
                                    jedna aby któraś mnie odebrała z dworca, bo byłam tylko 2x i nic nie pamietam.
                                    No chyba że Mycha zna i razem pojedziemy.
                                    No z noclegami też musicie nam pomóc.......smile)))))))))acha i też jestem
                                    schludna.
                                    Proponuję październik lub listopad, bo potem brzuszki już będa za duże,
                                    niebezpiecznie po sliskim chodzić!!!!
                                    • agusik25 Re: Trojmiasto 01.10.04, 11:10
                                      Może być Warszawa... Pod warunkiem, że dogadam się z Aroską i Callą i nie będę
                                      musiała sama jechać. W końcu nigdy tam nie byłam... I jakoś mnie nie ciągniesmile
                                      Chyba, że do Wassmile
                                      • abiela Re: Trojmiasto 01.10.04, 11:12
                                        No chyba, ze przylece do Warszawy i potem sie z Warszawiankami do Trojmiasta
                                        zabiore...... dla was zrobie wszystkowink
                                    • abiela Warszawianki help!!!! 01.10.04, 11:11
                                      Dziewczyny musze sie dowiedziec ile mniej wiecej kosztuje metr kwadratowy biura
                                      w warszawie w centrum, cos w stylu LIM Center itp. Pomozcie!!!!!
                                      • idid Re: Warszawianki help!!!! 01.10.04, 11:15
                                        Wydaje mi się, że takie z wypasem to 20-25 EURO.
                                        • abiela Re: Warszawianki help!!!! 01.10.04, 11:17
                                          Dzieki idid, wlasnie sie dowiedzialam, ze 26 euro/m2 czyli by sie zgadzalo.
                                          Wielka jestes!
                                    • gabinia24 Re: Trojmiasto 01.10.04, 11:16
                                      Aroska nadżerkę leczy się po ciąży(przynajmniej w moim mieściesmile))
                                    • idid Re: Trojmiasto 01.10.04, 11:20
                                      da się zrobić smile

                                      fasolka31 napisała:

                                      > Dziewczyny, dla mnie moze być Warszawa bo i połącznie dobre. Prosbę ma tylko
                                      > jedna aby któraś mnie odebrała z dworca, bo byłam tylko 2x i nic nie
                                      pamietam.
                                      > No chyba że Mycha zna i razem pojedziemy.
                                      > No z noclegami też musicie nam pomóc.......smile)))))))))acha i też jestem
                                      > schludna.
                                      > Proponuję październik lub listopad, bo potem brzuszki już będa za duże,
                                      > niebezpiecznie po sliskim chodzić!!!!
                                      >
                                      • gabinia24 Re: Trojmiasto 01.10.04, 11:22
                                        Ja też bym chciała na takie spotkanko się sawic ,ale z góry wiem ,że moj M mnie
                                        nie póści.smile))))))
                                        Będę musiałą go mocno przekonywaćsmile
                                        • idid Re: Trojmiasto 01.10.04, 11:24
                                          jak to nie puści? czemu?

                                          gabinia24 napisała:

                                          > Ja też bym chciała na takie spotkanko się sawic ,ale z góry wiem ,że moj M
                                          mnie
                                          >
                                          > nie póści.smile))))))
                                          > Będę musiałą go mocno przekonywaćsmile
                                          • mamalina Re: Trojmiasto 01.10.04, 11:27
                                            Może powiedz, że jak nie puści, to wszystkie nas będziecie musieli przenocować?
                                            smile))))))))))))

                                            Gabi, a jak się czujesz fizycznie? Masz dalej spanie itede. czy Ci odpuściło po
                                            wizycie u gin.?
                                            • anna.pamula Spotkanie ogolne 01.10.04, 11:37
                                              Mnie obojetne, dojade wszedzie wink Moze byc warszawa, wyjade na dworzec
                                              przenocuje wink) Powiedzcie tylko kiedy wink)?
                                              • abiela AniuP 01.10.04, 11:40
                                                Prosze mi udzielic nastepujacych informacji w celu prawidlowego prowadzenia
                                                listy:
                                                - na kiedy termin,
                                                - ktory tc aktualnie,
                                                - w jaki dzien tyg. zmieniaja ci sie tecety???
                                                • justynafx Abielka-lista 01.10.04, 11:44
                                                  abiela napisała:

                                                  > Prosze mi udzielic nastepujacych informacji w celu prawidlowego prowadzenia
                                                  > listy:
                                                  > - na kiedy termin,
                                                  > - ktory tc aktualnie,
                                                  > - w jaki dzien tyg. zmieniaja ci sie tecety???

                                                  - termin +/- 15 maja 2005
                                                  - 8tc
                                                  - data zmienia się w każdy poniedziałek
                                                  smile)))))))))))))
                                                  • abiela Re: Abielka-lista 01.10.04, 11:46
                                                    justynafx napisała:

                                                    > - termin +/- 15 maja 2005
                                                    > - 8tc
                                                    > - data zmienia się w każdy poniedziałek
                                                    > smile)))))))))))))

                                                    Justi dzieki, ale Ty pilnie dane juz podalas, wiec jestes up-to-date. To AniaP
                                                    dane ukrywawink
                                                  • justynafx Re: Abielka-lista 01.10.04, 11:52
                                                    Sorry Abielka niedoczytałam wink
                                                    Właśnie sprzedaje gwiazdkę za 999zł big_grin Do Warszawy smile
                                                    Ale się chłop wykosztuje ;P
                                                  • fugunia Re: Abielka-lista 01.10.04, 11:55
                                                    justynafx napisała:

                                                    > Sorry Abielka niedoczytałam wink
                                                    > Właśnie sprzedaje gwiazdkę za 999zł big_grin Do Warszawy smile
                                                    > Ale się chłop wykosztuje ;P
                                                    Jaką gwiazdkę?????????
                                                  • justynafx gwiazdka 01.10.04, 11:59
                                                    Na niebie, a dokładnie Syriusza smile Jedna z najjaśniejszych gwiazd smile Pisałam
                                                    kiedyś, ze sprzedajemy gwiazdki na niebie. www.sympatia.astra.pl - To nie jest
                                                    reklama wink
                                                    Zdjęcia obejrzałam i aż mnei za serce złapało, ze mnie z Wami nei było big_grinDD na
                                                    następne spotkanie przylece nawet, a nie przyjadę wink)))
                                                  • mamalina Re: gwiazdka 01.10.04, 12:03
                                                    Aaa, bo to była gwiazda pierwszej wielkości...
                                                  • mamalina Re: gwiazdka 01.10.04, 12:05
                                                    no ja też lecę, do pralni chem., a potem na konfę: dziś ostatni dzień, uff uff

                                                    piszcie pilnie, i żeby mi było dużo postów, i wszystkie optymistyczne, wbrew
                                                    pogodzie, różnym małpom, kasce i wszystkim innym

                                                    mamalina
                                                  • qiciaq Re: gwiazdka 01.10.04, 12:09
                                                    justi, super te gwiazdki!!! może ja kupię swojemu M. gwiazdkę na urodziny,
                                                    11.11 skończy 25 lat, ćwierćwiecze warto uczcić, chociaż on to pewnie by wolał
                                                    Play Station wink
                                                  • qiciaq Re: gwiazdka 01.10.04, 12:03
                                                    wysłałam wam swoję historię i z góry proszę o wyrozumiałość wink
                                                  • fugunia Re: gwiazdka 01.10.04, 12:10
                                                    Ale numerwink)) A duzo macie klientów?
                                                  • aroska historia.. 01.10.04, 12:23
                                                    Karolka...przeczytałam....chyba żartowałaś z tym, że jest długasmile)))))))))
                                                  • qiciaq Re: historia.. 01.10.04, 12:27
                                                    mogłabym tak jeszcze opowiadać i opowiadać... i może dlatego mi się wydawało,
                                                    że jest długa, poza tym długo ją pisałam wink
                                                  • justynafx karolcia 01.10.04, 12:31
                                                    Karola nie ma problemu wink Z miejsca tnę cenę o połowę do każdej gwiazdy smile)))))
                                                  • qiciaq Re: karolcia 01.10.04, 12:38
                                                    DZIĘKI wink dam ci jeszcze znać, naprawdę mi się ten pomysł spodobał!
                                                  • justynafx Re: karolcia 01.10.04, 12:48
                                                    Czyli Twój M tak jak mój skorpion listopadowy smile)) Mój 16.11. kończy, ale 30 wink
                                                  • qiciaq Re: karolcia 01.10.04, 12:50
                                                    oj skorpion, skorpion wink
                                                  • justynafx Re: karolcia 01.10.04, 13:14
                                                    Mnie nie dużo zabrakło do tego, żeby zostać skorpionem smile Jestem
                                                    czterogodzinnym strzelcem ;P
                                                    Ale mój M ma mało cech skorpiona...więcej chyba ja ich mam smile))
                                                  • idid Re: karolcia 01.10.04, 13:14
                                                    A mój skorpionik jest z 19-tego smile
                                                  • mamalina Re: Abielka-lista 01.10.04, 11:56
                                                    gwiazdki sprzedajesz? takie z nieba?
                                                  • agusik25 Re: Abielka-lista 01.10.04, 11:58
                                                    Jasne, że Justi sprzedaje gwiazdki z niebasmile Nie wiedziałyście?
                                                  • abiela na razie 01.10.04, 12:00
                                                    Ja za chwile uciekam na rehabilitacje, bede przed 14!
                                              • qiciaq AROSKO 01.10.04, 11:41
                                                odpisałam wreszcie na maila wink
                                                • aroska Re: AROSKO 01.10.04, 11:44
                                                  dziękismile))...już wiemsmile))
                                      • aroska Re: Trojmiasto 01.10.04, 11:29
                                        Ja się dostosuję (nie obiecuję, że będę, ale postaram się), bo raczej Wrocek w
                                        grę chyba nie wchodzi...a w takim razie pasuje mi każde miejsce (tylko chyba
                                        nie Berlinwink)))...chociaż fajnie by byłowink))
                                        Agusik...możemy jechać razem...jakoś się dogadamywink
                                        Gabi...ja bym tak nie ufała bezgranicznie lekarzom...a nadżerkę trzeba wyleczyć
                                        jak najszybciej....
                            • white_calla Re: Niecałkiem Fajny dzionek 01.10.04, 11:05
                              idid napisała:


                              > Ja proponuję spotkanie ogólne w Trójmieście.
                              Trojmiasto, nieeeee. Moze Suwalki albo jeszcze dalej...big_grinDD
      • qiciaq Re: Dzień Dobry :) 01.10.04, 09:30
        idid, dzięki za zdjęcia, super!!!
        jeszcze bardziej żałuję, że mnie z wami nie było!!!
        • mycha79 Re: Dzień Dobry :) 01.10.04, 13:28
          My tez zalujemy ze cie nie bylosad Dziewczynki zegnam sie z wami do
          poniedzialku. Buziaki!!
          Myszko jutro trzymam kciuki za ciebie!!
          paaaaaaaaaaaa
          • fasolka31 Re: Dzień Dobry :) 01.10.04, 13:39
            3901..udało mi sie????
          • myszka777 Re: Dzień Dobry :) 01.10.04, 13:44
            mamy jakieś zmiany na liście, zauważyłyście???
            ja dziś mam okropnie zajęty dzień, może to dobrze bo nie mam czasu myśleć o @,
            o testach,
            dzięki za "kciuki", ale chyba jutro nie przekażę Wam dobrych wieścisad
            • fasolka31 Re: Dzień Dobry :) 01.10.04, 13:46
              I tak trzymamy kciuki Myszka!
              Nowy wpis widziałam na liście i za bardzo go nie rozumiem.
            • aroska Re: Dzień Dobry :) 01.10.04, 13:47
              Pa pa Madziu...miłego weekendziku z M.smile))

              Zmiany zauważyłyśmy...czyżby nowa foremka??

              Ja też się niedługo zbieram...
    • abiela wrocilam 01.10.04, 13:57
      No jestem z leksza wykonczona i wlasnie jem "lancz" przy kompie.
      Nowa foremke widzialam, ale nawet sie nie przyiwtala???!
      Myszko droga, ja trzymam tam kciuki za ciebie, ze sobie nie wyobrazasz.
      Mowie ci, musisz wynagrodzic mi wczorajsze niepowodzenie i dolaczyc do AniP na
      czerwiecwink
      • ejdz Re: wrocilam 01.10.04, 14:07
        Nie mam już siłysad(
        Robię 3 rzeczy na raz..........

        Coś widzę, że mam fazę smutku. Oby mi przeszło w weekend!
        • qiciaq Re: wrocilam 01.10.04, 14:25
          ejdzik, nie przemęczaj się i nie możesz nam się smucić!!!
        • fugunia a ja wychodzę 01.10.04, 14:26
          Dzisiaj trochę wcześniej, bo mieszkanie usiłuję sprzedać i mam klienta, który
          chce obejrzeć
          Miłego weekendu, trzymam kciuki za testujące i do poniedziałku
          papapppapa
          • ejdz Re: a ja wychodzę 01.10.04, 14:34
            Pa pa, fuguniu i powodzenia w sprzedażysmile
            • aroska Re: a ja wychodzę 01.10.04, 14:40
              Buziaki...miłego weekendu...pa
            • qiciaq Re: a ja wychodzę 01.10.04, 14:41
              ja też za chwilę wychodzę, bo mam dzisiaj seminarium magisterskie a chcę
              jeszcze zjeść obiadek z mężusiem!

              trzymam ogromniaste kciuki za testujące i czekam na wieści!!!

              buziaki i do poniedziałku, papa smile
              • agusik25 Re: a ja wychodzę 01.10.04, 15:34
                Ja nareszcie się wyrobiłam, a tu sobie już wszyscy poszlisad
                Od poniedziałku będziemy już chyba w komplecie, bo Agguś juz będziesmile)))) Może
                nawet będzie nas więcej... Myszko, Aggu trzymam za Was kciukismile)))
                Wejdę jutro na forum, żeby sprawdzić jak testowanie. Mam nadzieję, że Abielka
                napisze co u Myszkismile

                Życzę wszystkim miłego odpoczynku w weekendsmile))
                Buziakismile)))
                • abiela Re: a ja wychodzę 01.10.04, 15:44
                  Agusiku ja jeszcze siedze plackiem. Na pewno przesle dalej wiesci i napisze na
                  forum jak myszka mi da znac. No i moze aggu tez da znac?????
                  Ja jeszcze tu musze prawie 2 godziny odbebnic!
                  • myszka777 Re: a ja wychodzę 01.10.04, 17:14
                    Abielko oczywiście,że dam znać,
                    ale kiepsko to widzęsad
                    • abiela Re: a ja wychodzę 01.10.04, 17:18
                      Czemu kiepsko to widzisz????? Ja tam widze to wcale niekiepsko, powiem wiecej
                      widze to calkiem, calkiem. Daj znac, niezaleznie od wyniku! Ja uciekam zaraz do
                      domu i zycze milego weekendu!
                      • gabinia24 A ja przychodze:))) 01.10.04, 18:41
                        No tak zjawiam się jak nikogo już nie ma.

                        Mamalinko senność po gince mi nie przeszłe przeciwnie.Wypłakałam się w ramię
                        M,bo złapałam ogólnego doła,a tak mi się nazbierało wszystkiego i ogarnęła mnie
                        jeszcze większa senność.

                        Justi zaraz sprawdzę pocztęsmile))
                        Miłego weekendziku.
                        • gabinia24 Re: A ja przychodze:))) 01.10.04, 18:43
                          A ja się wcale nie wykręcam przed spotkaniem tylko mój M mnie nie póści bo jest
                          okrutnie zazdrosny.(taka choroba)i ja nie mogę się ruszać nigdzie dalej bez
                          niego.No a jego przecież nie zabioręsmile))))))))))

                          • anna.pamula Abielka 01.10.04, 20:16
                            Aniutek,
                            wiec ja dzis mialam dzien badan itp. Wlasnie odebralam wyniki z rana, Moje Hcg
                            wynosi 1023 jednostek !!!! Od wtorku uroslo prawie 3 razy !!! Znaczy Kosma
                            rosnie wink)) O matko.
                            A co do danych, termin mam jakos na 7 czerwca, i wedlug mnie tygodnie
                            zmieniaja sie w soboty, bo wtedy doszlo do ....Ale moj suwaczek klamie wink
                            • mamalina Re: Abielka 01.10.04, 20:38
                              O rany, jakie beta!!!
                              Fajnie
                              • mamalina Re: Abielka 01.10.04, 20:42
                                mamalina napisała:

                                > Co do "listy nowej": nicka asieksan zauważyłam na "konkurencyjnym" wątku o
                                > podobnych terminach na "Ciąża, poród".

                                A nie, jednak się pomyliłam. Poniżej cytat z "Wrześniowo-grudniowych starań", z
                                ich listy:

                                > 27.asieksan, joanna(31 ) warszawa(józefów), córka 5 lat, 1 m-ce starań test 9,10

                                mamalina
                                • mamalina Re: Abielka 01.10.04, 20:45
                                  Co ja ze sobą mam, a Wy ze mną.

                                  To są, rzecz jasna, starania od października do grudnia...
                                  Wszystkie zamieszane osoby przepraszam.

                                  I jeszcze raz dobranoc,
                                  mamalina
                                  • abiela Re: Abielka 01.10.04, 21:15
                                    Mamalina tez nasza nowa milczaca foremke na tym watku zidentyfikowalamwink I tez
                                    widzialam te narzekania na zatloczenie wtaku. Nawet sie wypowiedzialam, ale bez
                                    odzewu.
                                    • myszka777 Re: Abielka 01.10.04, 22:10
                                      Tak się chciałam trochę wygadać do Was - bo Wy jedyne wiecie, że jutro robię
                                      test. To będzie mój pierwszy w życiu test. Jestem pełna obaw, których tak do
                                      końca nie potrafię zdefiniować. NIEPOKÓJ wewnętrzny. Ogromny.
                                      Chciałam położyć się wcześniej, żeby przespać GO, ale łatwo powiedzieć. Jestem
                                      introwertykiem, zawsze wszystko przeżywam całą sobą. Chyba najbardziej się boje
                                      jednej kreski. I wizji, że przyplącze się do mnie na długo...
                                      i wogóle...
                                      i już nie wiem co chciałam napisać, bo ON mnie dopadł już na dobre
                                      • abiela Re: Abielka 01.10.04, 22:35
                                        Myszko mam nadzieje, ze jeszcze tam jestes i spiesze cie pocieszyc. Doskonale
                                        sobie zdaje sprawe z tego, co przezywasz, bo jeszcze wczoraj czulam to samo.
                                        Kochana, nie martw sie glowa do gory, bedzie dobrze, niezaleznie od wyniku.
                                        Mysle o Tobie i sciskam kciuki bardzo mocno.
    • idid A gdzie jest Agnes??? n/t 01.10.04, 14:38

    • anna.pamula Re: Kto planuje poczęcie VII-IX 2004 - PART 2 03.10.04, 22:49
      Czesc Kochane,
      ciesze sie ze Aggu juz wrocila wink) Fantastyczne przezycia w USA...az
      zazdroszcze. Ja caly weekend sie obijalam... choc nie do konca. Bylam u mojego
      promotora i okazalo sie ze znow bylam zbyt ambitna.. polowa grupy jest na tym
      samym etapie co ja wink. A poza tym luzik, lezenie, i nic nierobienie wink) Lubie
      byc w ciazy, choc jej nie czuje.. jedynie wieczorkami mam wiekszy brzunio, ale
      jak zwykle wmawiam to sobie wink)). A teraz ide spac ..do juterka
    • abiela pa! 04.10.04, 17:25
      Ja wreszcie koncze dzis i jade na fitness a potem rozpoczne pakowaniewink
      Co do firmy, to ja tez dochodze do tej decyzji....
      • fasolka31 Ach dziewczyny... 04.10.04, 19:24
        Ach dziewczyny - ja tu zaglądam wieczorem i co?.......i takie smutne wiadomości.
        Aggu - trzymam kciuki za twojego dzidziola, by cię uchronił i wierzę, że znajdą
        ci jakąś prackę.
        Gabi - ojejku..........szybko wracaj do zdrowia!!!!!!!!!!
        Ja też chce własną firmęsmile)))))))))))))tylko z czym? Bo tłumaczę to ja mogę być
        chyba hieroglifówsmile))))))))
        • abiela Wiesci od Gabini 04.10.04, 19:50
          Wlasnie rozmawialam na GG z M. Gabi i powiedzial mi, ze Gabi dobrze sie czuje,
          pobrali jej krew na badania a jutro ma USG. jak wszystko bedzie w porzadku to
          juz jutro wyjdzie.
          • myszka777 Re: Wiesci od Gabini 05.10.04, 00:08
            ale się porobiło
            byłam dziś zarobiona i dopiero teraz znalazłam chwilkę by poczytać dzisiejsze
            wpisy, niesterty sporo niedobrych wiadomości
            arosko - trzymaj się mocko - na niektóre rzeczy nie mamy wpływu, musimy
            akceptować je takimi jakimi są
            dzidziulku aggugowy - mama cię potrzebuje, choć tu do nas szybciutko, do innchy
            potrzebujących też przychodźcie aniołki nasze kochane (abielkowe, ididowe,
            myszkowe, foremkowe...)czekamy na Was
            gabi kochanie - wiele zdrówka dla Ciebie, mam nadzieję, że po badaniach
            kontrolnych wszystko się wyjaśni i szybciutko wrócisz do domku i do nas
            oczywiściesmile
            ściskam Was wszystkie b. mocno

            ps we wtorek i środę bedę bardzo mało aktywna na forum, mam kilka projektów do
            dokończenia i muszę to zrobić do środysad((
            • gabinia24 Re: Wiesci od Gabini 05.10.04, 08:03
              Gabi prosiła ,żeby przekazać na forum,że dziś popołudniu bedzie już w domku.
              I najlepiej bedzie jak ona sama wam wszystko napisze.

              Chcieli ją zostawić jeszcze trochę na obserwacji ,ale wychodzi na własne
              życzenie.Jest uparta i powiedziała ,że teraz juz nie ma sesnu ,żeby tam
              była.Tym bardziej ,że Julka strasznie to przeżyła,że mama jest w szpitalu.

              Jeżeli będzie miała na tyle siły by o wszystkim napisać to będzie dziś na forum.

              Cieszę się bardzo ,że Gabi ma tutaj takie wspaniałe koleżanki.Szczerze mówiąc
              to niewiedziałem ,że można się tak żżyć przez internet.

              Pozdrawiam serdecznie w imieniu Gabi i swoim.

              Mąż Gabryni
              • ejdz Cześć!!! 05.10.04, 08:41
                Dziewczynki, wróciłamsmile))
                Niestety nie mam pojęcia o czym pisałyście przez weekend i wczorajszy dzień...
                Będę musiała jakoś nadrobićsmile
              • aggu Re: Wiesci od Gabini 05.10.04, 08:42

                Artku, dzieki wielkie za wiadomosci - rzeczywiscie uparta ta Twoja małżonkawink))
                Mam nadzieję, że wróci zdrowa i wszystko się wyjaśniło. Dbaj o nią dzielnie!

                czesc, kochane!
                ja właśnie siedzę w robocie i czekam na sąd ostateczny... zaraz się spotykam z
                moją panią dyr i zobaczę, na czym stoję. I jak długo jeszcze postojęwink

                buziaczki
                • anna.pamula Re: Wiesci od Gabini 05.10.04, 08:59
                  Czesc Dziewczeta,
                  wczoraj bylam troche out, jedynie zagladalam, a potem juz i tonawet nie bo
                  forum sie nie chcialo zaladowac. Gabi, mam nafdzieje ze bedzie wszytsko OK.
                  Trzymam mocno kciuki, bardzo mocno.
                  Aggu, jestem dobrej mysli z Twoja praca. Pamietaj ze nic nie dzieje sie bez
                  celu wink. Wierze ze wszytsko sie ulozy. A ja dzis pracuje nad swoja
                  przyszloscia, tzn magisterka. Wczoraj bylam w pracy 5 h zamiast planowanych 2,
                  zdenerwowalam sie okrutnie i potem nie moglam dojsc do siebie crying. Ale nic to
                  dzis juz ok. A w czwartek do gina.
              • white_calla Gabi 8/ 05.10.04, 09:03
                Artek, dzieki za wiadomosci od Gabi. Ja dopiero teraz sie dowiedzialam. Mam
                nadzieje, ze okaze sie wszystko w porzadku. Zeby tylko zdazyli jej zrobic
                wszystkie badania zanim im ucieknie, uparta dziewucha.
                • white_calla Witam 05.10.04, 09:10
                  Ja dzisiaj na momencik tylko. Na poczatek sie tlumacze: w zwiazku ze
                  spotkaniem, ja sie bede starala dostosowac do terminu jaki ustalicie bo
                  tak:niedlugo zaczynam szkole wiec co drugi weekend bedzie out, po drugie ja
                  jestem coraz mniej mobilna i przewidywalna... Dlatego ja dam znac w ostatniej
                  chwili.

                  Z innej beczki, ja tez sie dolacze do firmy, pewnie tlumaczy juz macie ale
                  jakby sie znalazlo miejsce dla jeszcze jednego...
                  • aggu Re: Witam 05.10.04, 09:16
                    calla, genialnie! tłumaczy nigdy nie za wiele, a ja serio myślę o tym bardzo
                    poważnie i jak tylko mnie stąd wywalą, to się za to zabieram. A wywalą mnie na
                    pewno, to jest kwestia tygodni... sad już to wiem. A czy moja dyr zdoła mnie
                    zabrać ze sobą, na razie nie ma takiej możliwości, ale ma nadzieję, że niedługo
                    będzie miała. Nawet jak jej się uda, to pójdę na 3 razy gorsze warunki...
                    Andrzej się ciut podłamał, bo dopiero co wzięliśmy gigantyczny kredyt, ale co
                    tam, będzie dobrzesmile Calla, a tłumacz to Ty, rozumiem, angielski?

                    ja się dołączę do spotkania kiedykolwiek, bo moje delegacje też stoją pod
                    znakiem zapytania, więc jestem dyspozycyjna...
                    • white_calla Re: Witam 05.10.04, 09:49
                      aggu napisała:

                      > Calla, a tłumacz to Ty, rozumiem, angielski?
                      Noooo niestety.

                      Uciekam, chyba sie forum znudzilo bo cisza straszna...
                    • agnesp76 Re: Witam Was 05.10.04, 09:52
                      dziś
                      Gabi - wszystko będzie dobrzesmile)
                      No i witam męża Gabi - pierwszego mężczyznę w naszym wątkusmile)
                      • anna.pamula Re: Witam Was 05.10.04, 09:57
                        No wlasnie , straszna dzis cisza.. Idid, Aniutek, Ejdz..reszta dziewczynek? co
                        z Wami?
                      • aggu Re: Witam Was 05.10.04, 10:00
                        calla, nie niestety, tylko super, z angielskiego jest zawsze najwięcej
                        tłumaczeń. Ja mam tylko jeden problem... kiedyś rozwalałam masę tłumaczeń umów
                        prawniczych, ale śladu po tym nie mam w domu, książki też wydałam i... kurka,
                        muszę wytrzasnąć jakieś książki, z których nauczę się tego z powrotem. To jest
                        kwestia opanowania kilkudziesięciu zwrotów prawniczych po ang i idzie pędem...
                        Jak będziesz miała jakiś pomysł, to please, poleć mi coś. Mój ex ma te
                        wszystkie moje tłumaczenia w swoim kompie, ale nie chcę odświeżać kontaktu
                        tylko po to... od 3 lat nie gadamy ze sobą...
                        • ejdz Re: Witam Was 05.10.04, 10:15
                          Przeczytałam i widzę, że bardzo duuuużo się działo...

                          Gabi, mam nadzieję, że za szybko im nie uciekniesz ze szpitala. Trzymam kciuki,
                          żeby wszystko było dobrzesmile Zdaj nam relacje z tego co się stało jak tylko
                          odzyskasz siłysmile
                          No i witam Artka!! Ale się porobiłosmile Jak zaczniemy rodzić to nasi mężowie też
                          się pojawią, hihi.

                          Arosko, przykro mi... Mam nadzieję, że to jakaś chwilowa sytuacja...

                          Aggu, fajnie, że wróciłaś i jesteś taka aktywna na wątkusmile Jednak przykro mi z
                          powodu pracy... U mnie też wiele zmian, ale ja mam fasolkęsmile)
                          Także ślę masę fluidków
                          ********************************************************************************
                          ***********************************

                          Justi, błagam o zdjęcia na maila służbowego!!!! Wyślę ci jakiś test z tegoż
                          maila, może robisz jakiś błąd....
                        • aroska Re: Witam Was 05.10.04, 10:16
                          Hej Dziewczynkismile))

                          Sorki, ale przez tą sytuację w rodzinie nie mam czasu ani nastrojusad(((
                          A do tego jeszcze Gabi i Agguś...kurcze..co się dzieje...
                          Gabi...mam nadzieję, że wszystko jest dobrze...daj szybko znać...
                          Agguś...zaraz Ci odpiszę...

                          Buziaczki...
                          • ejdz Re: Witam Was 05.10.04, 10:24
                            I jeszcze krótka relacjasmile

                            Wczoraj byłam w delegacji w Bełchatowie i na chwilę (niecałą godzinę) w Łodzismile
                            No i spotkałam się z mamąsmile))

                            Ale się wzruszyła, a przy okazji mnie...

                            Najpierw chciała mi dać pieniążki z uwagi na moją małą ostatnią wypłatęsmile))
                            ALe nie wzięłam, bo wiem, że ona też ich potrzebuje...

                            Później stwierdziła, że kupi nam stołki barowe do kuchni w ramach prezentu
                            gwiazdkowegosmile))) Bo mojej siostrze też swego czasu kupiła stołki do kuchni...
                            Kochana jest!!!

                            A na pożegnanie po raz kolejny zobaczyłam jej zaszklone oczka... No bo
                            wyjeżdżam i to tak daleko (do W-wy, hihi). No więc jej mówię, że to niedaleko!
                            Że jakbym się nad morze przeniosła (od razu pomyślałam o Madzi) albo za granicę
                            (jak Abielka) to by było daleko... I jakoś jej się lepiej zrobiłosmile))

                            Chyba mnie kochasmile))

                            Wiecie, w takich chwilach dociera do mnie jak rzadko sobie takie rzeczy
                            mówimy...
                            • abiela Re: Witam Was 05.10.04, 10:32
                              Hej i ja witam!! Dziewczynki zycze wam rozwiazania wszytskich problemow,
                              zwlaszcza arosce, aggu i gabini oczywiscie - trzymam kciuki zeby sie wszystko
                              wyprostowalo. Glowy do gory!
                              Ja wczoraj juz zaczelam pakowac, tzn. przyszykowalam wiekszosc rzeczy na
                              podlodze w sypialni a dzis bede to pakowacwink
                              Zeby tylko jakos zmoc ten dzisiejszy dzien i 3 kolejne...
                            • anna.pamula Re: Witam Was 05.10.04, 10:33
                              Ejdz, kochana
                              Super, ze mama Ci daje odczuc ze Cie kocha. Niewazne ile mamy lat to i tak
                              wciaz potrzebujemy ciepla rodzicow...
                        • agusik25 Re: Witam Was 05.10.04, 10:39
                          Cześćsmile))

                          Ja dopiero co weszłam na komputersmile Nic mi się dzisiaj nie chce... Własnie
                          przyjechał Szef... tzn. jakieś pół godziny temusmile i nie mogłam dokończyc
                          pisania... Motywuje mnie do pracysmile

                          Artek, dzięki za wieści od Gabi. Uparciuch z tej Twojej żonysmile

                          Zapomniałam o czy chciałam jeszcze pisać...
                          Dzisiaj wizyta u ginasmile))))) I zakupysmile))))) Nie mogę sie doczekaćsmile
                          • abiela arosko 05.10.04, 10:43
                            Bylas wczoraj na USG?? Czy to dzis mialo byc??? Sorki ale nie jestem pewna.
                          • aggu Re: Witam Was 05.10.04, 10:47
                            Ejdzik, wiesz, ja też się ostatnio coraz bardziej rozczulam spotkaniami z
                            rodzicami, może dlatego, że są dość rzadkie. Coraz bardziej uświadamiam sobie,
                            jak bardzo ich kocham i jacy są mi potrzebni, a to chyba przez pryzmat tego, że
                            sama mam świadomość, że kiedyś zostanę mamą... Podczas tych wakacji miałam parę
                            momentów, że po prostu musiałam zadzwonić do mamy, tak na chwilę, tylko po to,
                            żeby jej powiedzieć kocham Cięsmile No a Twoja mama to ma jeszcze więcej powodów
                            do wzruszeń, zostaje babciąsmile

                            Abielko, niezła jesteś, my się pakowaliśmy w noc przed wylotem...wink muszę się
                            tego od Ciebie nauczyć!

                            wiecie co, zasypiam przed tym kompem... całą noc nie spałam, całą... pierwszy
                            raz w życiu mi się to zdarzyło, po prostu się wierciłam i leżałam, nawet gorące
                            mleko nie pomogło (zwykle pomaga). Niby się nie stresuję, ale podejrzewam, że
                            to nerwy w związku z pracą mnie tak rozwaliły. No nic, będzie dobrze.

                            Mam nadzieję, ze z Gabinią wszystko ok i ze nie robi głupotki wychodząc na
                            własne żądanie...
                          • ejdz Re: Witam Was 05.10.04, 10:47
                            Agusik, trzymam kciuki za wizytę u ginasmile Napewno wszystko dobrze!!!
                            Ja jutro idę i też się nie mogę doczekać!!! A w przyszłym tygodniu USG, bo to
                            już będzie 12tc!!!!
                          • idid Re: Witam Was 05.10.04, 10:48
                            Hej smile
                            I ja witam. Dzisiaj musze trochę porobić, żeby mnie nie usunęli przed czasem,
                            hihi, a tak mi się nie chce...

                            Hej Artek smile Miło Cię poznać i dziękujemy za przekazanie wieści od Gabi.
                            • aggu Re: Witam Was 05.10.04, 10:52
                              rany, dziewczynki, nie pędźcie tak z tymi ciążami!!! ejdzik, to już 12tc?!?!?!
                              on jak Ty tak możesz?!wink kurcze, czasem mam wrażenie, że Wy skończycie te Wasze
                              ciąże zanim my nasze zaczniemy...sad
                            • abiela pakowanie 05.10.04, 10:52
                              Aggus, dodam jeszcze, ze wszystko nie zajelo mi nawet godzinywink To sie nazywa
                              wprawa w pakowaniu. Ja wole juz teraz, bo M. wyjezdza na piatek na szkolenie do
                              Hamburga, a po jego poworcie zaraz wyjezdzamy, wiec wszystko musi byc gotowewink
                              No i juz sie tak ciesze, ze musze jakos ta radosc wyrazic.
                            • mamalina Jestescie silne i fantastyczne baby! 05.10.04, 10:56
                              Bardzo sie ciesze, ze M. ma wazne sprway kompowe, oddalismy dziecko dziadkom pod
                              opieke i siedzimy w Wenecji w internet poincie....
                              I siedze tu i sie wzruszam, i niepokoje, co z Gabinia?
                              Calkiemm sie tez zgadzam z przedmowczyniami, ze koniecznie trzeba nadawac
                              Rodzicom (i dzieciom, jak sa), ze ich kochamy!! Nigdy za wiele tego!

                              Tu cieplo i wilgotno, i tak romantycznie...
                              A podroz trwala 2 godziny: po doswiadczeniach niedawnych to jak sie przejechac
                              metrem na Kabaty z Zoliborka...

                              Mysle o Was cieplo i czekam na same dobre wiesci,
                              Mamalina wacyjna
                              • mamalina Re: Jestescie silne i fantastyczne baby! 05.10.04, 10:57
                                nie wacyjna a WAKACYJNA

                                zaspana mamalina
                                • aggu Re: Jestescie silne i fantastyczne baby! 05.10.04, 11:05
                                  mamalina, jesteś genialna, siedzisz w Wenecji i nadajesz z namismile super!!!!
                                  tylko żebyś miała czas poszukać świeczek dla mnie wink))
                                  baw się cudownie, dzięki za mailika!smile

                                  przepraszam Was za tą wielką epopeję o historii naszego poznania i dzięki za
                                  cudne odpowiedzismile
                                  • abiela Re: Jestescie silne i fantastyczne baby! 05.10.04, 11:12
                                    Mamlinko super, ze sie odzywasz. Rob duzo zdjec w tej Wenecji, zebysmy choc tak
                                    ja obejrzalywink)
                                    • ejdz Re: Jestescie silne i fantastyczne baby! 05.10.04, 11:15
                                      Mamalina, jesteś niesamowita!!!

                                      A gdzie justi???
                                  • idid Re: Jestescie silne i fantastyczne baby! 05.10.04, 11:18
                                    Agguś, dzieki za historię, piękna... Ale jeszcze bardziej mi się podoba Twój
                                    upór w dążeniu do celu smile
                                    • aggu do idid 05.10.04, 11:34
                                      hihihi, idid, dzięki, ale... właśnie ostatnio stwierdziłam, że osiadłam na
                                      laurach... wszystkie plany zrealizowane, łącznie z zamążpójściem (ten był
                                      najtrudniejszy do realizacji, ale też się udał!wink)), w kraju taka sytuacja, że
                                      planów zawodowych za ambitnych sobie robić nie można, bo i tak się połowy nie
                                      zrealizuje... no więc teraz chyba jedynym wielkim celem, do którego dążę z moim
                                      rybio-baranim uporem jest dzidzia... i kurka, mam niefajne wrażenie, że nic nie
                                      było tak trudne...wink

                                      wiesz co, a ten Twój pomysł na firmę, to taki jedno-osobowy, czy można do
                                      Ciebie dołączyć...?
                                      • idid Re: do idid 05.10.04, 12:19
                                        net mi nie działał sad

                                        Aggu nie wiem jak to by wyglądało ze strony formalno-prawnej, ale zastanowić
                                        się zawsze mozemy smile
                                        • aggu Re: do idid 05.10.04, 12:25
                                          no super, to w razie co masz chętnego pomocnika, a z mojej kolejnej rozmowy za
                                          zamkniętymi drzwiami coraz bardziej czuję, że muszę szybko coś wymyślać...

                                          Wiecie, zapomniałam Wam powiedzieć - mam przyjaciółkę, która obecnie mieszka w
                                          Irlandii (Polka) i miała też zacząć starać się o dzidzię we wrześniu, bo obie
                                          się smiałyśmy, że chcemy bliźniakiwink No i wczoraj się dowiedziałam, że im przez
                                          przypadek na wakacjach w Hiszpanii wyszedł baranekwink Dopiero wczoraj mnie
                                          poinformowała, bo ciąża była zagrożona i musiała leżeć w szpitalu, ale już jest
                                          ok. No i co, strasznie się ucieszyłam, a potem odłożyłam słuchawkę i
                                          rozryczałam się jak głupia... Oj, ja nienormalna...
                                          • abiela Re: do idid 05.10.04, 12:28
                                            Aggu nie rycz, toc na los wplywu nie mamy. Co bedzie to bedzie, a potem
                                            pomyslisz, ze dobrze, ze tak sie ulozylo a nie inaczej!
                                            • ejdz Re: do idid 05.10.04, 12:44
                                              Aggu, nie rycz mała, nie ryczsmile)

                                              Czy wam też tak opornie chodzi dzisiaj forum i nasz wątek???
                                              • aggu Re: do idid 05.10.04, 12:47
                                                mi chodzi super, ale napiszcie mi w końcu, co z tym nowym forum, bo mycha się
                                                nie odzywa... czy jej Tomek coś nam kombinuje? gadałyście o tym?

                                                no nie ryczę, nie ryczę, no... aczkolwiek już się boję tego małego
                                                uparciucha...wink
                                              • idid Re: do idid 05.10.04, 12:47
                                                Mi opornie chodzi cały net, ale to raczej wina łącza u mnie w pracy
                                                • ejdz Re: do idid 05.10.04, 12:59
                                                  Właśnie jem pizzęsmile)
                                                  Wiem, ze powinnam coś zdrowszego... ale co zrobić???
                                                  • aroska Re: do idid 05.10.04, 13:03
                                                    Aguś...ja nie gadałam z Mychą...nawet nie wiedziałam, że coś takiego
                                                    planują..nie wiem jak dziewczyny...
                                                    Ejdzi..trochę przyjemności się należysmile)))))))

                                                    Mi forum chodzi dość dobrze...
                                                    Ale głowa mnie ciagle boli...kawka nie pomogła..może to przez pogodę..u nas
                                                    podobno 24 stopniesmile))
                                                  • aggu pytanko o śluz 05.10.04, 13:07
                                                    kochanie, na razie tylko przeleciałam pędem wątki, poczytam sobie w piątek
                                                    wieczorem w domku, bo minie mąż zostawia i ma wyjazd z pracy. A ja sobie zrobię
                                                    miły wieczorek z lekturkąsmile

                                                    widziałam, że mycha pytała Was o śluz, a ja mam też jedno pytanko o to samo do
                                                    tych, którym się udało. Proszę, odpiszcie, żebym wiedziała, jak się zachować w
                                                    tym cyklu. Bo wydaje mi się, że nie trafiliśmy po prostu w dobry moment.
                                                    Wariowaliśmy od 6dc, bo wtedy byliśmy na kajakach, mieliśmy dla siebie całą
                                                    plażę i było tak romantycznie, że szok!wink No i 8 dnia stwierdziliśmy, że trzeba
                                                    zrobić tą przepisową przerwę, żeby chłopaki dojrzały. 9 i 10 dnia była przerwa
                                                    i właśnie w te dni pojawił się super śluz... No nic, planowo czekałam do 11dc
                                                    wierząc, że śluz będzie dalej i to jeszcze lepszy. ale jak się okazało już 11dc
                                                    po śluzie nie było śladu... Czy któraś ma dobre informacje, czy owulacja jest
                                                    dokładnie podczas śluzu i jak on minie, to już po wszystkim...? gdzieś
                                                    wyczytałam, że śluz jest tylko "zapowiedzią owulacji" i już nie wiem...

                                                    oj, monotematyczna jestem, ale muszę to z Wami skonsultować, no bo z kim innym
                                                    mogę...?wink
                                                  • ejdz Re: pytanko o śluz 05.10.04, 13:19
                                                    Aggu, przyznaję, że ja w ogóle się na tym nie znamsad(

                                                    Ale wspominałam, że brałam wiesiołek do owulacji (mniej więcej), co pomaga i
                                                    podobno ulepsza śluzsmile Czy pomógł?? Pewnie się nie dowiemsmile)
                                                    Zadarłam też nogi na ścianę (raz!!!), żeby chłopaki trafiły tam gdzie trzeba a
                                                    nie wypłynęłysmile)

                                                    Podsumowując: mogło pomóc jedno i drugie lub nicsmile)

                                                    Jak widzisz żaden ze mnie ekspertsmile))

                                                    Arosko, pomóż, ty jesteś lepsza w tych sprawach...
                                                  • aroska Re: pytanko o śluz 05.10.04, 13:23
                                                    Ja już mówiłam Aguś...
                                                  • agusik25 Re: pytanko o śluz 05.10.04, 13:29
                                                    Jeszcze zapomniałam napisać, że nóg nie zadzierałam na ścianę... ale jeden raz,
                                                    po wszystkim, podłożyłam piąstki pod pupę, żeby była wyżejsmile Tak doradzał ginsmile
                                                    W ogóle to wydaje nam się, że wtedy właśnie się udało, bo kochaliśmy się bardzo
                                                    rzadko...
                                                  • aggu Re: pytanko o śluz 05.10.04, 13:30
                                                    wiem, arosko, pisałaś mi, chciałam tylko spytać nasze "mamusie", czy zwracały
                                                    na to uwagę.

                                                    hihi, ejdzik, były nogi na ścianie i to mężuś trzymał mi je w górze, żeby
                                                    znajomym ścian nie pobrudzić zakurzonymi pietamiwink hihihi wink No dobra, nie
                                                    myślę za dużo, obiecujęsmile
                                                  • abiela Re: pytanko o śluz 05.10.04, 13:40
                                                    Z tym forum mycha po powrocie nic nie pisala, a teraz jak pojechala do Gdyni,
                                                    to przestala sie odzywacsad
                                                    Mnie wczoraj bardzo zle chodzil TYLKO nasz watek a dzis pare razy tylko. Teraz
                                                    jest ok.

                                                    Ja po nog na sciane nie kladlam, ale tak troche wyzej trzymalam i nogi i pupe.
                                                    No i nie lecialam sie od razu mycwink

                                                    U nas niesamowita pogoda. Wlasnie idac na lancz zauwazylam - piekne slonce,
                                                    cieplutki wiatr, a ja w pracy w 3 swetrach siedzesad((
                                                  • idid Re: pytanko o śluz 05.10.04, 13:44
                                                    U mnie jest problem z tym myciem po, bo ja po prostu lubię od razu sie umyć,
                                                    więc muszę sie zmuszać do poleżenia w spokoju. Za to w tym cyklu dwa razy po
                                                    prostu zasnęłam i obudziłam się rano (trochę zmarznięta - nie powiem... wink)
                                                  • aggu Re: pytanko o śluz 05.10.04, 13:58
                                                    idid, no to był przepis Ejdzik - wieczorem przytulanki, potem nogi w górę i
                                                    potem spankosmile ja robiłam tak samo. Ale rano i tak ze mnie leciało wink
                                                  • fugunia U nas też pięknie 05.10.04, 13:57
                                                    Hej!
                                                    Dopiero teraz trochę czasu znalazłam, żeby coś napisać.
                                                    I nie wiem co, bo za dużo się dzieje. Mam nadzieję, ze z Gabi wszystko ok
                                                    będzie. I o Was wszystkich myślę cieplutko bardzo, o arosce, aggu w pracy i
                                                    dzidziach na USG i wszystkich naprawdę smile
                                                    Ja mam trochę z Kubą zmartwienie, bo ma węzły chłonne na szyi powiększone i nie
                                                    bardzo wiadomo z czego. Dostał antybiotyk i w piątek do kontroli. Mam nadzieję,
                                                    że to nic poważnego. A od razu zaczęłam się zastanawiać czy to nie np.
                                                    cytomegalia, która mogłaby być groźna dla jego ewentualnego rodzeństwa.
                                                    Zobaczymy, w kazdym razie Kuba czuje się dobrze, tylko te węzły sad
                                                    Aaaa i jeszcze nie pisałamWam nic o weselu na którym byłam w sobotę. Było
                                                    super, bawiłam się świetnie i spotkałam ludzi, których dawno już nie widziałam
                                                    i nie sądziłam, że ich jeszcze zobaczę. To znajomi z czasów studiów, ale nie
                                                    kojarzą mi się z książkami, bynajmniej wink)) Fajnie było... Komplementów się
                                                    nasłuchałam i w ogóle smile
                                                  • aggu Re: U nas też pięknie 05.10.04, 14:00
                                                    Fugunia, wiem, że to głupie, ale potwierdź mi tylko, że to nie było wesele Ani
                                                    i Cezarego, bo właśnie takie się odbywało w sobotę w Twoich okolicach...
                                                  • abiela Re: U nas też pięknie 05.10.04, 14:02
                                                    Fuguniu, zycze zdrowka dla Kuby!!!Fajnie, ze sie odzewalas.

                                                    idid, ja tez lubie sie umyc po, no ale poswiecialm siewink
                                                  • fugunia Re: U nas też pięknie 05.10.04, 14:04
                                                    aggu napisała:

                                                    > Fugunia, wiem, że to głupie, ale potwierdź mi tylko, że to nie było wesele
                                                    Ani
                                                    > i Cezarego, bo właśnie takie się odbywało w sobotę w Twoich okolicach...
                                                    Nie, drugi taki zbieg okoliczności z weselem chyba nie byłby możliwy wink)
                                                    To było wesele Gosi i Krzyśka, w Katowicach
                                                  • aggu Re: U nas też pięknie 05.10.04, 14:08
                                                    uff... no wiesz, fuguniu, ja teraz już jestem na wszystko przygotowana. Spotkać
                                                    mamalinę za oceanem na coctail party w totalnej dziurze??? Ale wiecie co, po
                                                    ceremonii zrobiliśmy sobie we czworo (ja, mamalina i mężowie) zdjęcie w
                                                    ogrodzie weselnym, żebyście uwierzyływink, tylko muszę je wywołać. A wiecie, ja i
                                                    wysyłanie zdjęć...wink

                                                    fuguniu, buziaki dla Kuby, rany, mam nadzieję, że to nie cytomegalia! jak
                                                    człowiek za dużo wie, to się robią problemy...wink

                                                    no, idid, nie martw się, ja też się poświęcałam z tym niemyciem, ale dla
                                                    dzidziola wszystko!wink
                                                  • aroska Re: U nas też pięknie 05.10.04, 14:15
                                                    Fuguniu...trzymam kciuki, żeby to nie było nic poważnego...może być
                                                    cytomegalia, byle nic gorszego (powiększone węzły to różnie bywa), bo
                                                    cytomegalia nie jest groźna, a Ty jak w ciąży jeszcze nie jesteś to bez obawsmile))
                                                  • fugunia Re: U nas też pięknie 05.10.04, 14:21
                                                    To prawda, że lepiej nie czytać za dużo na temat chorób, ale z drugiej strony
                                                    mając tak łatwo dostępną kopalnię wiedzy jak internet, trudno się powstrzymać.
                                                    I potem się martwię, niepotrzebnie mam nadzieję
                                                  • aroska coś na humorek;))) 05.10.04, 14:24
                                                    > > smile))))))))))))
                                                    > > Siostra Brygida uczyła w pewnej podstawówce. Któregoś dnia
                                                    > postawiła
                                                    > > dzieciom niebagatelne pytanie.... "kim chcialyby zostać jak
                                                    > dorosną"
                                                    > > Podchodzi do małej dziewczynki i mówi:
                                                    > > - No, kochanie a Ty kim chcialabyś zostać jak dorośniesz?
                                                    > > - Ja to bym chciała być prostytutką .
                                                    > > Siostra zszokowana padła na glazure. Dzieciaki lekko w szoku
                                                    > rzuciły
                                                    > > się jej na pomoc. Ocuciły ją, siostra usiadła na krześle,
                                                    > ochłonęła.
                                                    > > Podchodzi do dziewczynki i pyta jeszcze raz:
                                                    > > - Co powiedziałaś? Kim chcialabyś zostać jak dorośniesz?
                                                    > Dziewczynka
                                                    > > odpowiada:
                                                    > > - Prostytutką.
                                                    > > - Dzięki Bogu... a myślałam, że powiedziałaś protestantką.
                                                    > >
                                                    > > smile))))))))))))
                                                    > >
                                                    > >
                                                  • aroska Pa pa 05.10.04, 14:26
                                                    Do zobaczonka jutro...lecę do ginka..potem na zakupkiwink)))))

                                                    Buziakismile))
                                                  • fugunia Re: Pa pa 05.10.04, 14:29
                                                    Pa aroskosmile))
                                                    Niezłe z tą zakonnicą wink))))
                                                  • aggu Re: Pa pa 05.10.04, 14:32
                                                    no, aroska z grubej rurywink
                                                    do jutra, arosko!

                                                    słuchajcie, czy przed chwilą zmienił się trochę layout strony, czy ja mam coś z
                                                    oczami...?wink
                                                  • fugunia Re: Pa pa 05.10.04, 14:36
                                                    aggu napisała:

                                                    > no, aroska z grubej rurywink
                                                    > do jutra, arosko!
                                                    >
                                                    > słuchajcie, czy przed chwilą zmienił się trochę layout strony, czy ja mam coś
                                                    z
                                                    >
                                                    > oczami...?wink
                                                    Chyba się zmienił, na pewno pojawiły się kosze do kasowania postów
                                                  • ejdz Re: Pa pa 05.10.04, 14:36
                                                    aggu napisała:

                                                    > no, aroska z grubej rurywink
                                                    > do jutra, arosko!
                                                    >
                                                    > słuchajcie, czy przed chwilą zmienił się trochę layout strony, czy ja mam coś
                                                    z
                                                    >
                                                    > oczami...?wink

                                                    Zmieniło sięsmile
                                                    Może dlatego stronka mi opornie chodziła...
                                                  • qiciaq Re: Pa pa 05.10.04, 14:40
                                                    pa arosko! powodzenia u gina!

                                                    strasznie mi dzisiaj chodzi formum, nie chce się odświeżać, koszmar!!!
                                                    ale za to staram się was czytać na bieżąco...

                                                    ja też się stosuję do zaleceń ejdz i trzymam nóżki na ścianie wink
                                                  • agusik25 Re: Pa pa 05.10.04, 14:47
                                                    Troszkę się pozmieniał wygląd stronki...

                                                    Arosko, trzymam kciuki za pomyślne wieści od ginasmile Miłego USG i udanych
                                                    zakupówsmile

                                                    Właśnie wróciłam z obiadku i mam jeszcze większy brzuch niż zwyklesmile)
                                                  • qiciaq Re: Pa pa 05.10.04, 14:58
                                                    ja też dzisiaj biegnę na zakupy, jakiś taki zakupowy dzień dzisiaj wink

                                                    w sobotę jedziemy na wesele i chcę sobie kupić szal do sukienki i buty, wiecie,
                                                    że w Warszawie nie ma klasycznych czarnych czółenek, chcę takie na około 4-5cm
                                                    obcasie, w czub, obcas szpilka i nie ma, albo nie ma rozmiaru, dzisiaj walczę
                                                    dalej...
                                                  • ejdz Re: Pa pa 05.10.04, 15:01
                                                    Qiciaq, to powodzenia!!!
                                                    Nie widziałam, że to jakiś kłopot....
                                                  • agusik25 Re: Pa pa 05.10.04, 15:04
                                                    Karola, ja mam trochę inny problem z butami... Dzisiaj drugie podejściesmile
                                                    Zawsze chodziłam w szpilkach a teraz... same wiecie...Musze kupić jakieś niskie
                                                    butki i nie moge się zdecydować...
                                                  • qiciaq Re: Pa pa 05.10.04, 15:07
                                                    kobiety to zawsze mają takie kłopoty wink

                                                    może jak bym mogła wydać na te buty ze 400zł to bym znalazła ale ja chcę kupić
                                                    tańsze i tak mnie jeszcze jakieś zimowe czekają...

                                                    nie ma to jak być kobietą wink

                                                    a to wesele, to jest takie przyspieszone wesele wink
                                                  • fugunia Re: Pa pa 05.10.04, 15:03
                                                    jakaś epidemia z tymi weselami, nie? wink))))
                                                    a ja już też wychodzę
                                                    papapa do jutra smile))
                                                  • aggu Re: Pa pa 05.10.04, 15:05
                                                    Karolu, skocz na Chmielną, tam na pewno coś znajdziesz. Ja bardzo lubię szpilki
                                                    ryłko, ale nie wiem, jaki mają teraz wybór, bo nie kupowałam butów od miesięcy.
                                                    A jak chcesz czarny szal, jedwabny, taki cieplejszy (dość gruby), to mogę
                                                    pożyczyć - prosto z Indiismile
                                                  • qiciaq Re: Pa pa 05.10.04, 15:11
                                                    dzięki aggu!

                                                    ja też lubię buty Ryłko, widziałam nawet takie prawie idealne ale nie było
                                                    rozmiaru, z takich bucików to ja muszę mieć 35 lub 35,5 i nie jest łatwo

                                                    a jeśli chodzi o szal, to sukienkę mam bordową i widziałam już taki szal
                                                    cieniowany od brudnego różu do bordo właśnie i najprawdopodobniej go kupię, był
                                                    śliczny i taka wystrojona się obfotografuję i prześlę wam zdjęcia wink
                                                  • agusik25 Re: Pa pa 05.10.04, 15:15
                                                    Karola, czekamy na zdjęciasmile

                                                    Własnie przeczytałam historię Aggu... jestem pod wrażeniem... co za temposmile)
                                                  • aggu Re: Pa pa 05.10.04, 15:19
                                                    Karolu, a poproś panią w jednym sklepie Ryłko, żeby obdzwoniła wszystkie Ryłko
                                                    w Wwie i Ci powiedziała, gdzie mają Twój rozmiar albo sprowadziła do siebie.
                                                    Nie wiem, czy w Ryłko oferują taką usługę, ale ja tak robię w każdym sklepie...

                                                    no to super, to szal masz. Jakby co, to i tak służę.

                                                    mój małżonek chyba się ciutek zestresował, bo dzwonił spytać jak moje rozmowy w
                                                    pracy i mu mówię, że nieciekawie... Postanowił, że dzisiaj wieczorem
                                                    przeprowadzi ostrą rozmowę z chłopakami i tak ich nastraszy, że będą w weekend
                                                    sprintem biegły. Rozśmieszył mnie do łezwink
                                                  • agusik25 Re: Pa pa 05.10.04, 15:23
                                                    aggu napisała:

                                                    > mój małżonek chyba się ciutek zestresował, bo dzwonił spytać jak moje rozmowy
                                                    w
                                                    >
                                                    > pracy i mu mówię, że nieciekawie... Postanowił, że dzisiaj wieczorem
                                                    > przeprowadzi ostrą rozmowę z chłopakami i tak ich nastraszy, że będą w
                                                    weekend
                                                    > sprintem biegły. Rozśmieszył mnie do łezwink

                                                    smile)))))))))
                                                    A ja rozmawiałam wczoraj w Twojej sprawie z moim dzidziulemsmile) Musi się udaćsmile
                                                  • aggu Re: Pa pa 05.10.04, 15:28
                                                    dzięki, Agusik, że zawracasz swojemu dzidziusiowi głowę moim rozrabiakiem! wink

                                                    wiecie co, odkryłam jeden plus tego, że nie jesteśmy wszystkie razem w ciąży -
                                                    będziemy mogły sobie sprzedawać albo oddawać różne rzeczy, ciuszki, itp... No,
                                                    to jest pomysł!smile
                                                  • qiciaq Re: Pa pa 05.10.04, 15:31
                                                    super pomysł z tymi ciuszkami, dzieciaczki tak szybko rosną wink
                                                  • agusik25 Re: Pa pa 05.10.04, 15:36
                                                    Dziewczynki kochane, idę do domkusmile))
                                                    Buziaczkismile) Do jutrasmile)

                                                    PS1: Mycha to się chyba tak bardzo stara o dzidzię, że nie ma czasu na
                                                    forum...smile
                                                    PS2: Wpadnę wieczorem po wizycie u gina... Jestem ciekawa co u Gabinismile
                                                  • qiciaq Re: Pa pa 05.10.04, 15:39
                                                    pisz agusik koniecznie!!! no i czekamy na jakieś nowe foto dzidzi!!!

                                                    mąż gabini pisał, że może się odezwie wieczorem, mam nadzieję, że wszystko u
                                                    niej w porządku!!!
                                                  • qiciaq Re: Pa pa 05.10.04, 15:43
                                                    oj, te brzuszkowe to też mi się marzą!!! w GM jest taki sklep "pępek świata" i
                                                    takie tam są cuda...mmm, rozmarzyłam się, pewnie strasznie drogie ale aż miło
                                                    popatrzeć, śliczne ciuszki a nie takie wory dla ciężarnych... ale nie martw się
                                                    aggu, już niedługo się umówimy na takie zakupy, a co!
                                                  • qiciaq Re: Pa pa 05.10.04, 15:51
                                                    no to za chwilę znikam... i ruszam w bój wink

                                                    gabiniu, odezwij się koniecznie!

                                                    buziaki i do jutra!!!
                                                  • abiela zakupy 05.10.04, 15:56
                                                    A ja na zakupy nie chodze, bo nie oplaca sie ubran kupowac, skoro niebawem bede
                                                    brzuszkowa, nieprawdaz?
                                                    Aggu, idid prosze sprawdzic maile gazetowe!
                                                  • aggu Re: zakupy 05.10.04, 16:04
                                                    abielko, sprawdziłam, odpisałam.

                                                    agusik, Ty wieczorem i tak MUSISZ wejść na forum i nam napisać o wizycie!!!
                                                    Raporcik prosimy bez wykrętów!wink

                                                    Abielko, ja muszę sobie kupić parę spodni, jeszcze ze 3 miesiące w nich
                                                    pochodzę co najmniej! niestety...sad I jakiś płaszczyk by się przydał, bo troche
                                                    znosiłam moje. I butki... hihihi, Andrzej wyjeżdża w piątek do soboty wieczorem
                                                    na wyjazd integracyjny z roboty, to ja sobie urządzę zakupy, a co!smile

                                                    a na zakupy brzuszkowe to super, karolu, będziemy chodzić razem!smile)) ale super!
                                                    i na takie dzieciowe pewnie teżsmile
                                                  • aggu Re: zakupy 05.10.04, 16:10
                                                    dobra, uciekam, kochane, lecę oddać filmy do wywołaniasmile
                                                    buziaczki i do jutra!
                                                    a.
                                                  • abiela Re: zakupy 05.10.04, 16:11
                                                    E to ja przez jesien stare obnosze, a pazdziernik i tak spedzam w bikini a
                                                    potem to juz jakies zimowewink
                                                    Oj, jeszcze pol godziny a potem uciekam na fizjoterapie.
                                                  • ejdz Re: zakupy 05.10.04, 16:42
                                                    Już dzisiaj nie mam siłysad((
                                                    Fajnie macie, że idziecie na zakupysmile

                                                    Ja ostatnio źle sypiam, tzn. tak płytko, że wszystko słyszę, buuuu....
                                                    I dodatkowo ziewam chyba z tego powodu.

                                                    Zaraz idę do domku.

                                                    Gabi, trzymaj się!!!
                                                  • gabinia24 Już jestem !!!! 05.10.04, 17:46
                                                    Kobietki moje kochane nigdy więcej do szpitala !!!
                                                    Tak mnie zestresowali ,że w nocy @ sama przyszłasmile

                                                    Abielko możesz mi wpisać 1 dc.
                                                    Widzę ,że mój M dzielnie mnie zastępował cho całe szczęście nie trwało to długo.

                                                    Sprawy mają się tak.@ już jest,tyle tylko ,że lekarzy niepokiły moje napadowe
                                                    bóle brzucha i prawego boku.No i teraz to się zacznie bo podejrzewają u mnie
                                                    kamyczki w woreczku żółciowym.Ponieważ moje mama i babcia miały na to
                                                    operację ,więc ja jestem podobno w grupie ryzyka.Miałam już w tym kierunku USG
                                                    jako nastolatka,ale wtedy wszystko było ok.

                                                    No i dlatego myślę ,że mój dłuższy pobyt w szpitalu był by zbędny.smile
                                                  • gabinia24 Re: Już jestem !!!! 05.10.04, 17:49
                                                    Ja to jestem chyba jakiś pechowy człowiek .Zawsze coś.
                                                    No i dzisiaj Usg nie było jednoznaczne.(miałam mieć usg narządów rodnych a
                                                    skończyło się na wątrobiesmile)))
                                                    Więc za jakiś czas bedzie powtórzone

                                                    Dzięki ,że tak się o mnie martwiłyściesmile)
                                                    Co ja bym bez was zrobiła.
                                                  • anna.pamula Re: Już jestem !!!! 05.10.04, 17:55
                                                    Gabinia, dobrze ze juz jestes z powrotem, szkoda ze nie wykryli u ciebie ciazy,
                                                    ale dobrze ze nic powaznego. Kolejny proby przed Toba wink. Calusky
                                                  • gabinia24 Re: Już jestem !!!! 05.10.04, 18:02
                                                    Aniu ja też się cieszę ,że już po strachu.Tak naprawdę to wszytsko działo się
                                                    tak szybko ,że nawet nie miałam czasu na żale ,że nie jestem w ciąży.Przyjdzie
                                                    na to czas jak ochłonę.smile
                                                  • abiela Re: Już jestem !!!! 05.10.04, 19:53
                                                    Gabiniu witaj!! Ciesze ie, ze juz wyszlas ze szpitala. Koniecznie sprawdz ten
                                                    woreczek!
                                                  • fasolka31 Re: Już jestem !!!! 05.10.04, 20:01
                                                    No fajnie że już jesteś i dobrze że Twój cykl wrócił do normy, bo takie
                                                    oczekiwanie najtrwalszego by dobiło. A co do kamyczków - to całkiem możliwe z
                                                    tymi bólami, bo mój M też tak miał, a jak ostatnio rodził kamyka to.....aż
                                                    ponad tydzień, przynajmniej wie co to znaczy poródsmile)))).
                                                    A teraz Gabi do dzieła - czas nowych starań nadszedł, tylko na luzie proszęsmile))
                                                    Pozdrawiam
                                                    Fasolka
                                                  • anna.pamula Re: Już jestem !!!! 05.10.04, 20:12
                                                    Rodzenie kamykow???!!! straszne, ja dzieki bogu nigdy tego nie mialam i oby
                                                    nigdy... Buu. Aniutek na ile Ty lecisz? Co my biedne bez ciebie zrobimy???
                                                    Bylam dzis na dlugim spacerze w ogrodzie botanicznym. Alez sie zmeczylam wink A
                                                    teraz grzeje sie pod kocykiem i probuje nie zasnac przed monitoremwink
                                                  • abiela Re: Już jestem !!!! 05.10.04, 20:36
                                                    Anius wracam 30 pazdzíernikawink) Wlasnie wreszcie bukuje hotel w Manilibig_grinD
                                                  • aggu Re: Już jestem !!!! 05.10.04, 21:50
                                                    gabi, witaj z powrotem!!!
                                                    a czy możesz się starać mimo tych kamyków...? bo kamyki powinno się chyba jak
                                                    najprędzej zoperować, prawda...? kojarzę trochę, bo moja mama miała tą operację
                                                    jak byłam w podstawówce. I babcia też... Super, nawet nie wiedziałam, czyli ja
                                                    też jestem w grupie ryzyka.

                                                    abielko, no nie, Ty nas zostawiasz aż do 30 października??? liczę na odzewy,
                                                    jak obiecałaśsmile

                                                    agusik, jak tam usg, coś się nie odzywasz? Ejdzik, a Ty nie masz też jakoś
                                                    teraż? sorki, ale jeszcze nie nadrobiłam czytania i się mylę, kto co i kiedywink

                                                    a mój mąż się uparł i jutro rano jedzie na badanie chłopaków... ja bym z tym
                                                    jeszcze poczekała, ale niech jedzie. Chyba się jednak trochę przejął tą
                                                    pierwszą porażką. Po południu będą już wyniki, więc super, coś tam będziemy
                                                    wiedzieli.

                                                    buziaczki wieczorową porąsmile
                                                    a.
                                                    ps. a co z justi...? i agnes...? idid...? żyjecie???
                                                  • abiela Re: Już jestem !!!! 05.10.04, 21:53
                                                    Hej Justi, hej aggu!
                                                    Fajnie, ze sie odzywacie. Tez jestem ciekawa jak tam USG i wogole wizytu u
                                                    ginow!!

                                                    No aggus wracam za 3 tygdonie czyli 30 pazdziernika! Nie wiem jak to przezyje
                                                    bez wassad Ale licze, ze na urlkopie czas oczekiwania szybciej zleci a wy
                                                    bedziecie mi wysylac sms-y co i jak. Aggu tak jak obiecalam.
                                                  • aggu Re: Pa pa 05.10.04, 15:36
                                                    no, to chociaż dzisiaj jedno co dobre wymyśliłamsmile
                                                    karolu, ale Ci zazdroszczę tych zakupów, ja już się nie mogę doczekać jesienno-
                                                    zimowych zakupów, udało mi się na nie trochę odłożyćsmile)) A najbardziej to się
                                                    nie mogę doczekać tych brzuszkowych zakupówwink
                                                  • qiciaq Re: Pa pa 05.10.04, 15:29
                                                    aggu, ostra rozmowa z chłopakami, nieźle, hihi wink

                                                    dzisiaj buszuję w Wola Parku, tam otworzyli oststnio sklep Ryłko więc będę
                                                    próbować, kolejny jest w razie czego w Blue City więc nie daleko...będę
                                                    próbować, no i może przy okazji coś innego mi wpadnie w oko wink
                                                  • agusik25 Re: pytanko o śluz 05.10.04, 13:27
                                                    Agguś, ze mnie, tak jak z Ejdz, też żaden ekspertsmile Nawet nie wiem czy miałam
                                                    jakiś tam śluz, nigdy nie zwracałam na to uwagi...
                                                  • aroska Re: pytanko o śluz-Aguś 05.10.04, 13:29
                                                    "Ponadto kochani przyszli Rodzice, aby jeszcze pewniej określić owulację
                                                    zastosować możecie - tu znów większa rola Mamusi - metodę obserwacji śluzu -
                                                    tzw. metodę Billingsa. Bezpośrednio po miesiączce w pochwie i przedsionku
                                                    pochwy jest sucho, występuje śluz mętny, białawy, lepki, grudkowaty - to są dni
                                                    niepłodne. Następnie stopniowo pojawia się śluz płodny - przejrzysty, jasny,
                                                    szklisty i śliski, da się go rozciągnąć w nitkę, jak białko kurzego jajka, daje
                                                    uczucie wilgotności. Okres występowania takiego śluzu jest okresem największej
                                                    płodności, a jajeczkowanie występuje po ostatnim dniu, w którym można
                                                    zaobserwować śluz płodny. Następnie znów rozpoczynają się dni suche, aż do
                                                    następnej miesiączki".

                                                    Albo cały artykuł:
                                                    www.bajbus.pl/index.phtml?ids=zanim&kat=kiedymozesz
                                                • qiciaq Re: do idid 05.10.04, 13:04
                                                  a mi strasznie chodzi tylko gazeta, co chwilę mi się wywala sad
                                                  • agusik25 Re: do idid 05.10.04, 13:07
                                                    Ejdz, smacznegosmile) Ja tez sobie od czasu do czasu pozwalam na coś pysznego nie
                                                    zdrowegosmile)) Np. puszka coli w niedzielęsmile
                                                • agusik25 Re: do idid 05.10.04, 13:04
                                                  Nie mogę pisać, bo ciągle ktos koło mnie stoisad((( Poza tym forum chodzi mi
                                                  dzisiaj fatalnie... Trzeba w końcu ruszyć z naszym. Mycha chyba nic nie
                                                  wspominała o tym po powrocie z wakacji...
                                            • agnesp76 wpadłam znów 05.10.04, 12:46
                                              Komu mam się pochwalić, jak nie Wam?
                                              Przymierzam się do kupna aparacika cyfrowego i w piątek dostałam do testowania.
                                              Zrobiłam już trochę zdjęć i chyba nie będę mogła mu się oprzeć. Dzięki temu
                                              będę Wam mogła coś podesłać - tylko z wyjątkiem siebie, bo zanim mojego męża
                                              nauczę to wieki miną wink Na razie pstrykałam działkę, i trochę rodzinkę.
                                    • qiciaq Re: Jestescie silne i fantastyczne baby! 05.10.04, 11:34
                                      no nareszcie mi się udało!!!

                                      witajcie kochane! ale dzisiaj mam dzień, poranek w urzędach, bosko, do tej pory
                                      jestem tak zakręcona, że nie wiem co chciałam napisać...może za chwilę dojdę do
                                      siebie wink
                                      • aroska Re: Jestescie silne i fantastyczne baby! 05.10.04, 11:54
                                        Chyba mam wreszcie trochę spokoju...
                                        Abielko...dziś idę do tego ginka...choć tak średnio mi się chce...
                                        Witam Mamalinkę w pięknej Wenecji..ale Ci fajnie...korzystajcie na maxawink))
                                        Agusik i Ejdzi...trzymam kciuki za USG...żeby wszystko było dobrzewink))
                                        Nie wiem co jeszcze chciałam napisać...jakoś nie jestem w formie chyba...
                                        I gowa mnie boli...chyba muszę sięgnąć po kawkęwink
                                        • abiela Re: Jestescie silne i fantastyczne baby! 05.10.04, 12:15
                                          Arosko to czekamy jutro na opis USG! Na opisy pozostalych USG tez.
                                          Glowa do gory!
    • justynafx Późne powitanie 05.10.04, 21:45
      No i dzisiaj caaaalutki dzionek męczyłam się, żeby wejść na forum sad((( Może
      jednak za nim Mycha wróci to rozpoczniemy nowy wątek, bo w końcu się nie
      dostaniemy tutaj wink
      Gabiniu tak się cieszę, że @ już jest. Teraz tylko zbadaj ten woreczek i
      bierzcie się do pracy wink))))))))))
      Ejdz ja też „wszamałam” dzisiaj pizze wink I teraz mi się strasznie pić chce smile
      Próbowałam wysłać do Ciebie maile ale nic nie wyszło sad Serwer odrzuca je i
      informuje o błędzie. Jutro wyślę z firmowego maila smile
      Arosko kawał o zakonnicy był zajebisty smile uśmiałam się, aż M przyleciał do
      mnie smile))
      Abielko zazdroszczę Ci wyjazdu wink To jeszcze tylko trzy dni i hulaj dusza smile
      Mama nadzieje, że mnie nie zlinczujecie, ale jak widzę buty z czubem i
      takim...połamanym obcasem dostaje apopleksji wink A już takie butki a la damskie
      kowbojki...ech mam gęsią skórkę tongue_out
      Karola ty nie masz żadnego problemu z butami wink Pomyśl o mnie biednej, która
      już od ponad roku nie kupiła sobie nowych koturn, bo...ich po prostu nie ma uncertain
      O płaskim nawet mowy nie ma. Nie wiem jak ja to ścierpię w 8-9 miesiącu ciąży...
      Fuguniu mam nadzieje, że z Kubą wszystko będzie dobrze! Możle to zwykła
      infekcja. Teraz jest tak zmienna pogoda, że może go tylko zawiało.
      Uciekam się po wylegiwać, bo niedawno wróciłam do domku smile
      Całuski
      I oczywiście obiecana dawka codziennych fluidków ciążowych
      *-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*--*-*-*-*-*-
      *-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*
    • idid Jestem i ja 06.10.04, 11:18
      Miałam coś do zrobienia, a potem nie mogłam Was nadgonić...

      Aggu - niesamowici jesteście z tymi badaniami, w gorącej wodzie kąpani smile
      Gabi - trzymam kciuki za twoje zdrowie, oby kamienie same znikły, a cykle
      normalnymi były..
      Abielko - szkoda, ze Cię tyle czasu nie bedzie, ale z drugiej strony przydadzą
      sie Wam dluuugiw chwile sam na sam, bez domowego pośpiechu i braku czasu... No
      i filipinek/a musi byc!!!
      Agusik - spokojnie, dzidzul będzie najzdrowszy, nie ma co się martwić na
      zapas...

      Na razie to tyle pamiętam..
      • abiela Re: Jestem i ja 06.10.04, 11:23
        Dzieki idid i wam wszytskim za mile slowa. Bede za wami tesknic. Biore z reszta
        notebook, wiec pewnie troche bede opisywac wrazenia. Jak bedziecie
        zainteresowane moimi wypocinami to wam moge podeslac. No i bedziemy w kontakcie
        sms-owym, ja aggu posle moj filipinski numer, zeby wam rozeslala.

        Idid, a jak tam po staraniach, organizm juz symuluje?
        • idid Re: Jestem i ja 06.10.04, 11:33
          Trochę symuluje niestety, przez to tylko głupia nadzieje sobie robię... A
          dokładniej bolą mnie od paru dni cycuchy, tak po bokach (nie bardzo -trochę),
          no i boli mnie brzuch, ale to raczej od jedzenia, bo mam jakieś wzdęcia po
          młodej kapuście jak sądzę wink

          abiela napisała:

          > Dzieki idid i wam wszytskim za mile slowa. Bede za wami tesknic. Biore z
          reszta
          >
          > notebook, wiec pewnie troche bede opisywac wrazenia. Jak bedziecie
          > zainteresowane moimi wypocinami to wam moge podeslac. No i bedziemy w
          kontakcie
          >
          > sms-owym, ja aggu posle moj filipinski numer, zeby wam rozeslala.
          >
          > Idid, a jak tam po staraniach, organizm juz symuluje?
      • qiciaq Re: Jestem i ja 06.10.04, 11:23
        witaj idid, coś się ostatnio mało odzywasz sad
        • idid Re: Jestem i ja 06.10.04, 11:29
          ja w ogóle się mało odzywam (nie tylko ostatnio), ale to też dlatego, ze ja
          naprawdę małomówna jestem, niestety....


          qiciaq napisała:

          > witaj idid, coś się ostatnio mało odzywasz sad
          • qiciaq Re: Jestem i ja 06.10.04, 11:34
            oj nie przesadzaj...
            • idid Re: Jestem i ja 06.10.04, 11:39
              Ale ja serio mówię, taka cecha charakteru, nic nie poradzę... już kiedys
              pisałam, że jestem z pogranicza raka i lwa, i czasem, ale rzadko dochodzi do
              głosu lew, a wtedy jestem bardziej otwarta. Niestety nie odkryłam jeszcze
              zależności kiedy ta metamorfoza następuje...jak dla mnie za rzadko...

              qiciaq napisała:

              > oj nie przesadzaj...
            • aroska Re: Jestem i ja 06.10.04, 11:44
              Jak byłam wczoraj u ginka to zapytał ile się staramy..rok..dwa?..mój
              endokrynolog też powiedział, że po dwóch latach dopiero można coś robić...no
              więc lekko podkoloryzowałamwink...ale delikatnie (powiedziałm niecały rok..he
              he..w sumie to prawdawink)))

              Abielko...co do "wypocin" to oczywiście podsyłaj...ja chcęwink
              Karola...ja też bym chętnie jakąś fajną piżamkę kupiła...ale nie mogę znaleźć...
              Agusik...Ty nie marudź tylko się ciesz z dzidziusia...wszystko jest ok!!
              • qiciaq Re: Jestem i ja 06.10.04, 12:12
                idid, ja nie zauważyłam tego, że jesteś małomówna i nieśmiała, uważam, że
                wszystko w normie, nie każdy jest gadułą a to jeszcze żaden dramat!

                arosko, mi się fajne rzeczy udaje zawsze kupić w Reserved, jedne są sexy, inne
                bardzie sportowe ale zawsze fajne, niedrogie i wygodne... i dodatkowo mam
                jeszcze kartę Klubu Nokia więc mam 15% zniżki wink
                • idid Re: Jestem i ja 06.10.04, 12:17
                  A widzisz jak sie potrafię ładnie maskować? wink
                  Internet to troszkę inna bajka, pewnie ciężko cechy charakteru wyłapać...

                  qiciaq napisała:

                  > idid, ja nie zauważyłam tego, że jesteś małomówna i nieśmiała, uważam, że
                  > wszystko w normie, nie każdy jest gadułą a to jeszcze żaden dramat!
                  >
                  > arosko, mi się fajne rzeczy udaje zawsze kupić w Reserved, jedne są sexy,
                  inne
                  > bardzie sportowe ale zawsze fajne, niedrogie i wygodne... i dodatkowo mam
                  > jeszcze kartę Klubu Nokia więc mam 15% zniżki wink
                  • white_calla Idid 06.10.04, 12:22
                    Idid ja mam tak samo. Jak kogos nie znam to sie ledwo odzywam. A zeby swobodnie
                    sie zachowywac w towarzystwie to musze juz ich dobrze znac. Z przyjaciolmi
                    mojego meza lubimy sie dopiero od jakis 2-3 lat (z 8) bo wczesniej ich nie
                    znalam i... nie mialam ochoty poznawac...
        • ejdz Re: Jestem i ja 06.10.04, 11:36
          Dziewczyny, mam pytaniesmile
          Takie już na przyszłość...
          Chodzi mi o to, że moja pensja składa się z 3 części:
          stałej
          zmiennej - premia uznaniowa
          zmiennej - premia zadaniowa

          Jeśli bym poszła na zwolnienie (za m-c, 3 m-ce - mało istotne), to ZUS wypłaca
          jaką kasę? Bierze średnią z 6 m-cy. Ale czy uwzględnia wszystkie premie, jakie
          miałam wypłacane??

          W moim przypadku to bardzo ważne, więc jak tylko coś bedziecie wiedziały -
          błagam dajcie znaćsmile)
          • idid Ejdzik 06.10.04, 11:51
            Ejdzik, ja znalazłam takie coś:


            Art. 42. 1. Premie, nagrody i inne składniki wynagrodzenia przysługujące za
            okresy miesięczne wlicza się do podstawy wymiaru zasiłku chorobowego w kwocie
            wypłaconej pracownikowi za miesiące kalendarzowe, z których wynagrodzenie
            przyjmuje się do ustalenia podstawy wymiaru zasiłku.

            a wzięłam to stąd: podsercem.webpark.pl/prawo/swiad.htm

            nie wiem czy to jeszcze aktualne, najlepiej jakbyś do ZUSU zadzwoniła to Ci
            powiedzą, albo w swoich kadrach zapytała...


            ejdz napisała:

            > Dziewczyny, mam pytaniesmile
            > Takie już na przyszłość...
            > Chodzi mi o to, że moja pensja składa się z 3 części:
            > stałej
            > zmiennej - premia uznaniowa
            > zmiennej - premia zadaniowa
            >
            > Jeśli bym poszła na zwolnienie (za m-c, 3 m-ce - mało istotne), to ZUS
            wypłaca
            > jaką kasę? Bierze średnią z 6 m-cy. Ale czy uwzględnia wszystkie premie,
            jakie
            > miałam wypłacane??
            >
            > W moim przypadku to bardzo ważne, więc jak tylko coś bedziecie wiedziały -
            > błagam dajcie znaćsmile)
            • ejdz Re: Ejdzik 06.10.04, 11:57
              Idid, dziękismile
              Siedzę i szukam i to nie takie proste...
              A w kadrach nie bardzo chcę pytać, sama rozumieszsmile)
              • agnesp76 Re: Ejdzik 06.10.04, 12:06
                Jeśli jakiś składnik liczy się do podstawy chorobowego (tzn. płacisz od tego
                składkę na chorobowe), to wlicza się też później do do zasiłku.

                ejdz napisała:

                > Idid, dziękismile
                > Siedzę i szukam i to nie takie proste...
                > A w kadrach nie bardzo chcę pytać, sama rozumieszsmile)
                • ejdz Re: Ejdzik 06.10.04, 12:13
                  No to muszę jeszcze w domku sprawdzić czy od wszystkich składników płacę
                  składkę chorobowąsmile)
                  Ale chyba takwink)
                  • agnesp76 Re: Ejdzik 06.10.04, 12:43
                    ejdz napisała:

                    > No to muszę jeszcze w domku sprawdzić czy od wszystkich składników płacę
                    > składkę chorobowąsmile)
                    > Ale chyba takwink)


                    Jeśli tak to później wlicza się to wszystko do średniej z 6 miesięcy
              • white_calla Agusik 06.10.04, 12:16
                Agusik co do obciazenie to z tego co wiem robi sie miedzy 21 a 26 tc wiec ja
                bede miala zlecone przy najblizszej wizycie czyli za tydzien. Slyszalam tez o
                numerze z cytryna i podobno do przezycia.

                Dziewczyny a co sadzicie o szkolach rodzenia??
                • aroska Re: Agusik 06.10.04, 12:24
                  Karola...ja też trochę rzeczy kupuję w Reserved..ale raczej nie bieliznę i nie
                  piżamki...we wrześniu u nas były takie obniżki, że rzeczy po 15 zł!!wink
                  Calla...mi się szkoły rodzenia podobająsmile))
                  Ejdzi..ja niestety się nie orientuję...a nie mam nawet czasu teraz szukać...
                  • qiciaq Re: Agusik 06.10.04, 12:27
                    ja kupiłam super sukienkę za 19zł przed wyjazdem do Bułgarii!

                    a jeśli chodzi o szkoły rodzenia, to myślę, że będę chciała skorzystać...
                    • ejdz Idid 06.10.04, 12:37
                      Dzięki za pomoc w szukaniu danychsmile)
                      Wygląda na to, że za wszystkie składniki biorą mi składki chorobowe, więc
                      powinno być OKsmile
                      Tylko ciekawe jak sobie radzą ze spłatą rat pożyczki wziętej w firmiesmile)
                      • agnesp76 Re: Idid 06.10.04, 13:17
                        ejdz napisała:

                        > Tylko ciekawe jak sobie radzą ze spłatą rat pożyczki wziętej w firmiesmile)

                        pożyczkę odliczają Ci od tego co dostajesz na rękę (netto) - nie wpływa ona na
                        podstawę do ZUS, ani później na średnią do zasiłku chorobowego. Tyle, że co
                        miesiąc Ci odciągają niezależnie od tego czy jesteś na zwolnieniu, czy nie.
                        • ejdz Re: Idid 06.10.04, 13:19
                          Już wszystko wiemsmile))

                          Moja firma zatrudnia powyżej 20 osób, więc to ona (firma) będzie wypłacać
                          wynagrodzenie, a potem rozliczać się z ZUSemsmile Ufff!

                          A ja też jestem za szarlotką!!! Nie pamiętam kiedy jadłam... Ale w piątek nie
                          mogęsadPrzyjeżdża brat męża z dziewczyną i u nas nocująsmile
                          • aroska Re: Idid 06.10.04, 13:21
                            Ejdzi..ale Idi jest sama właśnie TYLKO do piątkuwink
                • agusik25 Re: Agusik 06.10.04, 12:33
                  Calla, ja dostałam skierowanie na to badanie już teraz. Muszę jeszcze dopytac
                  moją mami, bo Ona mi to będzie robićsmile

                  Fuguniu, dobrze, że Kuba czuje sie już lepiejsmile))

                  Gabi, najważniejsze, że się wszystko wyjaśniło. I dobrze, że to nic poważnego.
                  Zbadaj sie jeszcze na te kamyczki i ustal z lekarzem czy możecie się starać.
                  Powodzeniasmile

                  Abielko, ja już za Toba tęsknię... Jak my tu wytrzymamy... Musisz chociaż
                  obiecać, że wrócisz z fasolkąsmile)
                  A tampony weź, żeby nie zapeszaćsmile

                  Agguś, śmiałam się do monitora jak czytałam opis tego pokojusmile) Muszę
                  opowiedzieć mojemu M. Ciekawe, czy On by się tak poświeciłsmile

                  Mój M. tez uwielbia Gwiezdne wojny... ja nie lubię. Moja siostra wspominała mu
                  ostatnio o tej trylogii na DVD. Chyba będę musiała kupić na imieninki (w
                  październiku).

                  Ciagle ktoś mi przeszkadza i nie mogę swobodnie pisaćsad(((

                  Dziewczyny, dzięki za słowa otuchysmile) Juz mi trochę lepiejsmile
                  • agusik25 Re: Agusik 06.10.04, 12:38
                    Zapomniałam...
                    Aroska, widzisz, nie ma się czym przejmowaćsmile Ale dobrze, że poszłaś do
                    specjalisty... może przynajmniej on Cię uspokoismile

                    Ja też lubię Reservedsmile Ostatnio dostałam od siostry takie fajne, sportowe
                    spodnie. Są nisko wiązane, więc mam w czym w domku chodzićsmile

                    Calla, my zawsze chcielismy chodzić do szkoły rodzenia. Chociaż teraz coś nam
                    sie nie palismile) Jeszcze mamy czas, więc zdążymysmile)
                  • aroska Re: Agusik 06.10.04, 12:39
                    No właśnie...miałam jeszcze naposać o tym czerwonym pokoju...niezłe tosmile)))))))
                    Mój M. jak robił to badanie nie miał takich rarytasów..no, ale miał mniewink))))))

                    Ale masz fajnie Agusik, że Twoja mama się tym
                    zajmujesmile)))))))))))))))...zresztą już Ci to kiedyś mówiłam...
                    • agusik25 Re: Agusik 06.10.04, 12:44
                      aroska napisała:

                      > Ale masz fajnie Agusik, że Twoja mama się tym
                      > zajmujesmile)))))))))))))))...zresztą już Ci to kiedyś mówiłam...

                      Ja tez się cieszę, bo boję się pobierania krwi... A wiadomo, że z mamą to
                      zawsze raźniejsmile)
                      Jak byłam mała i na cos zachorowałam, to zawsze na pytanie lekarza czy wolę
                      tabletki czy zastrzyki, odpowiadalam: ZASTRZYKIsmile) Bo robiła mi je mama i nic
                      nie bolało, a tabletek nigdy nie lubiłam łykaćsmile
                      • aroska Re: Agusik 06.10.04, 12:46
                        Super miałaś i maszwink))
                        A co do uspokojenia to zobaczymy co wyjdzie na kolejnych USG...zresztą spokojna
                        to dopiero będę jak będzie dzidziuśwink))))
                      • ejdz Re: Agusik 06.10.04, 12:47
                        Hihi!!
                        To ja jednak wolałam tabletkismile
                        • ejdz mój M 06.10.04, 12:50
                          Mój M jakoś w weekend stwierdził, że w ciąży wyglądam jeszcze ładniejsmile)))
                          I jak go nie kochać???
                          • aggu Re: mój M 06.10.04, 12:54
                            kochany ten Twój M, ejdziksmile
                            to mój mnie tak pocieszał w samolocie, jak się poryczałam, że małpa jednak
                            przyszławink

                            idę na obiadek, umieram z głodu!
                          • aroska Re: mój M 06.10.04, 12:56
                            Agguś...nie jestem tajemnicza, ale o czym tu mówić..nie wiem czy Was to
                            interesuje...Lekarz ogólnie zrobił na mnie pozytywne wrażenie (chyba zna się na
                            rzeczy), zadał mi milion pytań...dosłownie o wszystko (jeszcze żaden w sumie
                            dotąd nie zebrał takich kompleksowych informacji)...ja miałam przy sobie trochę
                            wyników, więc coś już mógł powiedzieć...no i powiedział, że pomonitorujemy ten
                            cykl i zobaczymy jak to wygląda...sama jestem ciekawawink))...mam tylko nadzieję,
                            że ok...
                          • aroska Re: mój M 06.10.04, 12:58
                            aha...no i mamy się pokochać w czwartek rano (miły początek dnia)...bo wizytę
                            mam w czwartek po południu...od razu zbada ewentualne przeciwciała itp...
                            • aggu Re: mój M 06.10.04, 12:59
                              przeciwciała? chodzi Ci o ewentualną wrogość śluzu...?
                            • aroska Re: mój M 06.10.04, 12:59
                              Fajnie Ci Ejdzi..też bym chciała, żeby mój już mógł tak mówić..
                              • aroska Re: mój M 06.10.04, 13:00
                                No chyba tak...jak tam się te plemniczki zachowują...
                                • aggu Re: mój M 06.10.04, 13:07
                                  no ja mam nadzieję, że nasze plemniczki pokażą klasę dzisiaj na badaniu...wink i
                                  jaką karczemną awanturę zrobiłam rano, jak odkryłam mojego ukochanego we
                                  wrzącej kąpieli... a tyle go prosiłam!!! o to się trochę boję, bo on od zawsze
                                  siedzi we wrzątku dosłownie! a ponoć to bardzo niszczy chłopaków.
                                • aggu Re: mój M 06.10.04, 13:07
                                  no dobra, nie w kąpieli, tylko pod prysznicem, ale wrzącym...
                                  • aroska Re: mój M 06.10.04, 13:18
                                    No mój wręcz przeciwnie...nie mogłabym się myć pod taką chłodną wodą jaką on
                                    lubi...
                                    Idi..czym Ty się martwisz..wiesz ile przyjemnych rzeczy możesz robić jak jesteś
                                    samasmile)))))))))))))))))...a potem jak on wraca jest jeszcze fajniejwink)))
                                    • aroska Re: mój M 06.10.04, 13:20
                                      Ja bym Cię baaaaaardzo chętnie odwiedziła..niestety ciut za daleko..he hewink))
                          • qiciaq Re: mój M 06.10.04, 13:25
                            ejdz napisała:

                            > Mój M jakoś w weekend stwierdził, że w ciąży wyglądam jeszcze ładniejsmile)))
                            > I jak go nie kochać???

                            no i na buzi pojawił mi się wielki uśmiech i maślane oczy, super!!!
                            ja też chcę być w ciąży!!!
                            • ejdz Re: mój M 06.10.04, 13:32
                              Qiciaq, napewno będziesz w ciąży, więc wszystko przed Tobąsmile))

                              Ale żebyście były przy tymsmile Ja usłyszałam to i spojrzałam na niego, a on od
                              razu zaczął się gęsto tłumaczyć, że przecież powiedział, że jestem ładniejsza,
                              ale to nie znaczy, że wcześniej mniej mu się podobałam itd.itd.

                              Myślałam, że się posikamsmile)))))))
                            • abiela idid, aroska, aggu 06.10.04, 13:33
                              Ididku to ja tez wpadnebig_grinD

                              Arosko to super z tym lekarzem, napisz koniecznie jak bylo w czwartek!

                              Aggu, dziwne, ze ci sie nic nie pojawia w syganturce, a wkleilas tego linka jak
                              ci poslalm, w moje forum w sygnaturke i wylgowalas sie??????
                              • idid Re: idid, aroska, aggu 06.10.04, 13:36
                                Gorąco zapraszam smile)

                                abiela napisała:

                                > Ididku to ja tez wpadnebig_grinD
                                >
                                • abiela ale zaraz zaraz 06.10.04, 13:38
                                  ja w czwartek tez jestem sama, bo M. na szkoleniu wiec konkurencyjnie zapraszam
                                  i do mnie, pomozecie w pakowaniubig_grinDDD
                                • aggu Re: idid, aroska, aggu 06.10.04, 13:40
                                  hmmm... ja akurat jutro mogę...wink Idid, to miał być żart, ale jeśli masz wolny
                                  wieczorek, to naprawdę chętnie bym Cię poznałasmile

                                  arosko, to u nas jest odwrotnie. jak pisałam, kąpiemy się zawsze razem i zawsze
                                  jest bitwa o temperaturę wody. prysznic bierzemy oddzielnie, bo mnie Andrzeja
                                  woda parzy, a on w mojej zamarzawink
                                  • idid Re: idid, aroska, aggu 06.10.04, 13:46
                                    Żarty często obracają się w działania wink Aggu zapraszam gorąco, też końcu chcę
                                    poznać koleżankę z roku smile
                                    Umówimy się na priv smile


                                    aggu napisała:

                                    > hmmm... ja akurat jutro mogę...wink Idid, to miał być żart, ale jeśli masz
                                    wolny
                                    > wieczorek, to naprawdę chętnie bym Cię poznałasmile
                                    >
                                    > arosko, to u nas jest odwrotnie. jak pisałam, kąpiemy się zawsze razem i
                                    zawsze
                                    >
                                    > jest bitwa o temperaturę wody. prysznic bierzemy oddzielnie, bo mnie Andrzeja
                                    > woda parzy, a on w mojej zamarzawink
                                    • aggu Re: idid, aroska, aggu 06.10.04, 13:48
                                      super, ale sobie oplotkujemy stare, dobre czasy!wink zresztą czasami na zdjęciach
                                      mi się wydaje, że kojarzę Twojego męża...smile
                                      • idid Re: idid, aroska, aggu 06.10.04, 13:54
                                        hmm, ciekawe skąd.., on nie był na naszym wydziale...

                                        aggu napisała:

                                        > super, ale sobie oplotkujemy stare, dobre czasy!wink zresztą czasami na
                                        zdjęciach
                                        >
                                        > mi się wydaje, że kojarzę Twojego męża...smile
                                • qiciaq Re: idid, aroska, aggu 06.10.04, 13:44
                                  ojejku, ja jutro później wyjdę z pracy, bo jeszcze o 16 mam spotkanie a później
                                  przychodzą do mnie rodzice, szkoda...

                                  muszę wysłać mojego M. na jakąś konferencję i wtedy zrobimy imrezkę u mnie!
                                  • idid Re: idid, aroska, aggu 06.10.04, 13:52
                                    o kurczę, szkoda sad(

                                    ale wysyłaj M. to imprezka będzie jak ta lala smile

                                    qiciaq napisała:

                                    > ojejku, ja jutro później wyjdę z pracy, bo jeszcze o 16 mam spotkanie a
                                    później
                                    >
                                    > przychodzą do mnie rodzice, szkoda...
                                    >
                                    > muszę wysłać mojego M. na jakąś konferencję i wtedy zrobimy imrezkę u mnie!
                                    • qiciaq Re: idid, aroska, aggu 06.10.04, 13:53
                                      imprezka będzie super!!! i zrobię coś dobrego do jedzonka!!! jakieś winko! a
                                      dla ciężarnych soczek!
                                    • qiciaq Re: idid, aroska, aggu 06.10.04, 13:55
                                      chyba, że rodzice się wykruszą, bo w sumie jeszcze nie potwierdzili... mogę się
                                      dołączyć w razie czego w ostatniej chwili???
                                      • idid Re: idid, aroska, aggu 06.10.04, 13:58
                                        oczywiście, uzględnij opcję noclegu, bo ode mnie to wycieczka, a nocą nie
                                        fajnie wracać, chyba że samochodem, ale wtedy nici z picia smile

                                        qiciaq napisała:

                                        > chyba, że rodzice się wykruszą, bo w sumie jeszcze nie potwierdzili... mogę
                                        się
                                        >
                                        > dołączyć w razie czego w ostatniej chwili???
                                        • qiciaq Re: idid, aroska, aggu 06.10.04, 14:01
                                          dzięki!!!!

                                          ja jeżeli będę, to na pewno przyjadę autem, będę się przyzwyczajać do tych
                                          soczków wink
                                        • aggu Re: idid, aroska, aggu 06.10.04, 14:03
                                          babeczki, no nie zapominajcie, że ja mam wolną chatę w sobotęsmile ale tylko do
                                          ok. 17-18, więc zawsze możemy się umówić do mnie na południową kawkęwink

                                          hihihi, a potem imprezka u karolismile tak sobie przez chwilę pomyślałam, czy nie
                                          zaprosić moich tradycyjnych psiapsiółek od babskich wieczorków, ale nie, one
                                          nie są w temacie brzuchatymwink

                                          idid, w razie co mój Andrzej gra w tenisa jutro (na Czerniakowskiej), to mógłby
                                          po tenisie po mnie podjechać do Ciebie, tylko że to by było około północy, albo
                                          i ciut po...
                                          • aggu Re: idid, aroska, aggu 06.10.04, 14:04
                                            karolu, a w razie czego, gdzie Ty mieszkasz? bo nie wiem, czy nie jakoś blisko
                                            mnie...smile
                                            • qiciaq Re: idid, aroska, aggu 06.10.04, 14:09
                                              aggu, mieszkam na bemowie/jelonkach, blisko Tesco na Górczewskiej

                                              ja w sobotę odpadam, jedziemy na wesele, ale zobaczę, może jutro się uda (???)
                                              • ejdz Re: idid, aroska, aggu 06.10.04, 14:14
                                                Aggu, a ty to na Mokotowie??
                                                • aggu Re: idid, aroska, aggu 06.10.04, 14:19
                                                  tak, ejdzik, to my miałyśmy razem chodzić na spacerkismile już wiem, to ania
                                                  pamula mieszka gdzieś niedaleko, a z Tobą mi się pomyliło, Karolu.

                                                  kurcze, wiecie co, musimy zacząć ustalać powoli datę na nasze wielkie
                                                  spotkanie, bo my się nigdy nie zgramy!wink
                                                  • abiela wielkie spotkanie 06.10.04, 14:20
                                                    proponuje jak najpredzej, zeby nasze zaciozone mialy sily dotrzec. Listopad????
                                                  • qiciaq Re: wielkie spotkanie 06.10.04, 14:24
                                                    ustalcie coś i jeśli tylko w Warszawie, to ja się postaram dostosować
                                                  • aggu Re: wielkie spotkanie 06.10.04, 14:33
                                                    ejdzik, dzięki za fluidkismile słuchaj, jak tylko masz ochotę na kawkę w sobotę,
                                                    to zapraszam, w końcu masz blisko (2 albo 3 stacje metra, albo autobus od
                                                    Ciebie bezpośrednio pod mój blok - nr.174, parę minut). Może zdołasz mnie
                                                    naprawdę zarazić wiruskami ciążowymi?wink

                                                    ja wolałabym spotkanie w tygodniu, bo w najbliższe weekendy albo będziemy w
                                                    Gdyni, albo moi rodzice będą przyjeżdżać. Do tego, wyjeżdżam najprawdopodobniej
                                                    w 2 delegacje i nie ma mnie od 20 do 23 października, a potem możliwie od 6 do
                                                    10 listopada. Proszę, bierzcie to pod uwagę. Ta październikowa raczej na pewno
                                                    wypalismile
                                                  • ejdz Re: wielkie spotkanie 06.10.04, 14:43
                                                    Aggu, wielkie spotkanie musi być w weekend, żeby dziewczyny mogły dojechaćsmile
                                                    Przecież nie przyjadą na 3 godziny, jak w pociągu przesiedzą 5 godzin (to taki
                                                    przykład)...

                                                    Ja mogę w W-wie lub w Łodzismile Podporządkuję sięsmile
                                                    I myślę, że listopad, bo abielka wyjeżdża na urlop, a obiecała, że przyjedzie
                                                    do nassmile)
                                                  • aggu Re: wielkie spotkanie 06.10.04, 14:46
                                                    rany, jaka ja jestem blondi...
                                                    sorry, nie myślę dzisiaj... oczywiście, że spotkanie musi być w weekend!!!

                                                    no dobra, to jeśli mogę Was ubłagać, żeby nie było ani w weekend 23-24
                                                    października, ani w weekend 6-7 listopada, to byłoby super...
                                                  • aggu Re: wielkie spotkanie 06.10.04, 14:48
                                                    no i oczywiście, ja mogę w Wwie albo w Trójmieście bez problemu (i 2 osoby maja
                                                    u mnie nocleg), w sumie gdziekolwiek... najchętniej to bym pojechała do Abielki
                                                    do Berlina, hihiwink
                                                  • agusik25 Re: wielkie spotkanie 06.10.04, 14:55
                                                    Własnie wróciłam z obiadku, ale jestem objedzonasmile))

                                                    Ejdz, ja się nie dziwię Twojemu M., że takie komplementy prawismile W końcu Jego
                                                    żona to super laskasmile

                                                    Spotkanie to chyba najlepiej w listopadzie, bo teraz Abielka wyjeżdżasmile Ja mam
                                                    weekendy zazwyczaj wolne, więc postaram się dostosowaćsmile

                                                    Dzisiaj Szef cały dzień siedzi w pracysad( W końcu zobaczy, że ja praktycznie
                                                    połowę moich pracujących godzin spędzam w domkusmile Ups!
                                                    Jak byliśmy z M. na obiadku, to opowiadałam Mu jaki jest dzielny mąż Aguśsmile) I
                                                    opisałam pokoiksmile)))

                                                    Justi, chyba jest zajęta z wróżkąsmile)
                                                  • qiciaq JUSTI... 06.10.04, 14:57
                                                    ...napisałam ci maila na gazetowy wink
                                                  • idid Aggu 06.10.04, 15:02
                                                    Odpisałam Ci na maila ponad pół godziny temu, doszedł? ...dziwnie ta poczta
                                                    służbowa chodzi...
                                                  • aggu Re: Aggu 06.10.04, 15:05
                                                    idid, dostałam pierwszego, odpisałam i do tej pory nic nie mam. moze wyslij
                                                    jeszcze raz? i na gazete tez?
                                                  • idid Re: Aggu 06.10.04, 15:12
                                                    OK - wysłałam

                                                    aggu napisała:

                                                    > idid, dostałam pierwszego, odpisałam i do tej pory nic nie mam. moze wyslij
                                                    > jeszcze raz? i na gazete tez?
                                                  • abiela 13-14 listopada 06.10.04, 15:24
                                                    Wyglada, ze na razie ten weekend najbardziej pasuje????? Kto za, kto przeciw???
                                                  • agusik25 Re: 13-14 listopada 06.10.04, 15:27
                                                    Ja chyba zasmile Chociaż to długi weekend, więc muszę jeszcze z M. obgadaćsmile) On w
                                                    ogóle jest w szoku, że ja chcę jechac do Warszawy...

                                                    Jeszcze pół godzinki i do domkusmile) Dzisiaj taka piękna pogoda, że aż żal
                                                    siedzieć w pracy... Chyba trochę pospacerujemy z dzidziulkiemsmile
                                                  • idid Re: 13-14 listopada 06.10.04, 15:28
                                                    Za!! Długi weekend, ale cool..
                                                  • agusik25 Re: 13-14 listopada 06.10.04, 15:31
                                                    Właśnie Szef był zobaczyć czym sie tak pilnie zajmuje...Na szczęście chyba się
                                                    dobrze maskujęsmile))
                                                  • abiela Re: 13-14 listopada 06.10.04, 15:44
                                                    Oj sorki ja nie zalapalam, ze to u was dlugi weekend. No coz zostawiam wam
                                                    wolna reke, jak wroce z urlopu, to juz pewnie bedziecie mialy ustalona date.
                                                    Tylko prosze uwzglednijcie mnie do noclegu, Warszawiankiwink
                                                  • agusik25 PAPA 06.10.04, 15:39
                                                    Idziemy sobie pospacerowaćsmile)) Dostałam nakaz od Szefasmile
                                                    Do jutrasmile
                                                    Buziakismile
                                                  • aggu Re: PAPA 06.10.04, 15:44
                                                    agusik, Ty masz stanowczo za dobrego tego Szefa!wink

                                                    jestem po rozmowie z nową panią dyr! Super babka, zapewniła mnie, że nie lubi
                                                    nikogo wyrzucać jak nie musi i że będę dalej robiła to, co robię, w
                                                    najbliższych miesiącach przeniosą mnie do innego miejsca do mojej byłej pani
                                                    dyr, żebyśmy dalej razem pracowały, na razie "oddelegowanie" mnie zajmie trochę
                                                    czasu, więc siedzę tu. Nie mam pojęcia, czy będą mi chcieli wcisnąć nową umowę
                                                    z gorszymi warunkami, zawsze mogę się nie zgodzić... Ale jest super, wiem, na
                                                    czym stoję i już mi się nie trzęsie ziemia pod nogamismile stawiam szampana, jak
                                                    się spotkamy!wink
                                                  • aggu Re: PAPA 06.10.04, 15:45
                                                    idid, dalej nic nie doszło...
                                                    a ja wiem, dlaczego mojego suwaczka nie było widać...
                                                    posikacie się... klikałam na "odpowiedz" i wymazywałam wszystko, co było w
                                                    okienkuwink no i czy ja nie jestem blondi???wink
                                                  • aggu Re: PAPA 06.10.04, 15:46
                                                    no i dalej źle...
                                                  • abiela Re: PAPA 06.10.04, 15:47
                                                    Aggus brakuje ci skopiuj jak ci podalam w mailu i sprawdz szczegolowo
                                                    czy wszytsko jest bo to http lubi znikac.
                                                    A.
                                                  • aggu Re: PAPA 06.10.04, 15:56
                                                    dziewczynki, lecę, już wyczerpałam dzisiaj limit "nicnierobienia"wink
                                                    no, ale delegację załatwiłam!!!wink Jadę po słonko do Grecji za 2tygsmile

                                                    co z gabi?
                                                    justi, czekamy na wielkiego posta z relacją dzisiejszego dnia

                                                    całuję resztę mocno.
                                                    dianko, zadzwonię wieczorkiem i się umówimy na jutrosmile
                                                  • aggu mój suwaczek poprawnie 06.10.04, 15:57
                                                    mam, mam, to ma być tak!!! ale mi to zajęło... abielko, dzięki!
                                                  • aggu tzn. teraz... 06.10.04, 15:58

                                                  • anna.pamula czesc 06.10.04, 15:58
                                                    Alez sie dzialo, wyszlam na chwilke z domu a tu juz spotkanie umowione itp. Ja
                                                    na razie sie nie wypowiadam na temat spotkania - musze zajrzec w kalendarz bo
                                                    nie wiem czy nie mialam juz czegos, ale spoko. Bylam u mojej gin. Wszytsko jest
                                                    super, mam wyniki jak 15 latka, w sensie ze takie dobre i za 2 tyg ide na
                                                    usg wink. Ale mam tez stan zapalny w gardziole i stad pewnie kiepskie
                                                    samopoczucie. Wiec niestety nie zalapie sie na szarlotke u didi crying. Chyba ze
                                                    stanie sie cud wink. Na razie zmykam do lozka, bo ledwo siedze. Caluski i fluidki
                                                    ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
                                                  • idid Re: czesc 06.10.04, 16:01
                                                    Aniu, to koniecznie daj znać, Ty wiesz jak trafić także możesz wpaść choćby na
                                                    moment smile
                                                  • idid Re: PAPA 06.10.04, 15:56
                                                    domyśliłam się, także przed chwilą wysłałam jeszcze raz z gazetowej na
                                                    gazetową - teraz MUSI dojść smile

                                                    aggu napisała:

                                                    > idid, dalej nic nie doszło...
                                                  • qiciaq Re: 13-14 listopada 06.10.04, 16:08
                                                    w sobotę mam szkołę od 9 do 19.45
                                                  • ejdz Re: 13-14 listopada 06.10.04, 16:17
                                                    Uciekam!!!
                                                    Do jutrasmile Biegnę do gina, no, tylko w przenośni biegnęsmile
                                                  • abiela Re: 13-14 listopada 06.10.04, 17:15
                                                    Jak Karoli nie pasi, to sie moze nasteony weekend nada???
                                                    Aniu zdrowiej szybciutko!!
                                                    Aggus, gratulacje, suwaczek pieknywink)
                                                    Ja tez zaraz uciekam.
                                                  • aggu Re: 13-14 listopada 06.10.04, 21:05
                                                    dziewczynki, melduję, że wyniki odebrane i chłopaki są OKsmile))

                                                    a oto, co znalazłam za informację... już parę razy o tym słyszałam, ale
                                                    pierwszy raz tak szczegółowo: (bardzo ciekawe, swoją drogąwink

                                                    Orgazm kobiety a zapłodnienie
                                                    Istnieje cały szereg dowodów klinicznych, które wskazują na pozytywną rolę
                                                    orgazmu kobiety w mechanizmie zapłodnienia komórki jajowej przez plemnik.
                                                    Innymi słowy kobieta, która szczytuje podczas stosunku zwiększa swoje szanse na
                                                    poczęcie nowego życia. W przeszłości sądzono, że orgazm przeżyty przez kobietę
                                                    powoduje jej ukojenie, zmęczenie i tym samym pozostanie przez nią po stosunku w
                                                    pozycji leżącej, co miałoby utrudniać wypłynięcie nasienia z pochwy.
                                                    Potwierdziły to badania kliniczne, które dowiodły, że organizm kobiety wydala
                                                    35% złożonej spermy w ciągu pierwszych trzydziestu minut po stosunku. Jeżeli
                                                    jednak kobieta przeżyje podczas współżycia orgazm, organizm jej zatrzymuje 70%
                                                    spermy. Tak więc funkcja orgazmu polegałaby na wciągnięciu nasienia z pochwy do
                                                    macicy. Potwierdziły to inne badania przeprowadzone na populacji niespełna
                                                    czterystu kobiet. Dowiodły one, że w fazie podniecenia bezpośrednio
                                                    poprzedzającej przeżycie orgazmu powstaje zwężenie w zewnętrznej części pochwy
                                                    zwane platformą orgazmiczną. Zwężenie to utrzymuje się przez trzydzieści minut
                                                    po stosunku i uniemożliwia wydostanie się spermy na zewnątrz. Badania nad
                                                    fizjologią orgazmu kobiety pozwoliły ustalić, że w czasie szczytowania dochodzi
                                                    do skurczów mięśni pochwy, szyjki macicy i samej macicy. Jest ich od kilku do
                                                    kilkunastu i następują co 0.8 sekundy. Podczas tych skurczów dochodzi do
                                                    wyciśnięcia z ujścia zewnętrznego szyjki czopu Kristellera, co uważane jest za
                                                    jeden z warunków zapłodnienia. Po przeżyciu orgazmu czop śluzowy wraca na swoje
                                                    miejsce, co ułatwia wessanie w głąb macicy męskiego nasienia. Wszystkie te
                                                    wyniki badań jednoznacznie dowodzą, że orgazm kobiety nie spełnia tylko funkcji
                                                    psychicznej, ale odgrywa zasadniczą rolę w mechanizmie prokreacji.
                                                  • abiela Re: 13-14 listopada 06.10.04, 22:15
                                                    Aggu dzieki za niesamowite rewelacjebig_grinDDDD
                                                  • justynafx Re: 13-14 listopada 06.10.04, 22:15
                                                    Kochane moje padam na twarz dzisiaj!!!!!!!! Przez biuro przewinęło się chyba
                                                    ze "sto" osób. Musiałam zrobić 20 hektolitrów kawy i ze 40 herbaty. Potem to
                                                    jeszcze pozmywać. Dwa razy też leciałam do ciastkarni po jakieś słodkości smile)))
                                                    A finał był taki, ze się nie dopchałam do wróżki smile A, i chciałam zaznaczyć, ze
                                                    taka wizyta kosztuje 100zł...aż się boję pomyśleć ile zarobiła w ten jeden
                                                    dzień smile Pytałam się o Was w biegu, ze moje koleżanki tez sie starają o dzidzie
                                                    i oan powiedziała, że dzidiz będę ale w swoim czasie...łeeeee tyle to i ja
                                                    wiem tongue_out Siedziałam z nią przez moment sama i cos tam gadałam o podróżach a ona
                                                    nagle ni z tego ni z owego takim jakby zmienionym głosem "NIC SIĘ NIE DZIEJE" i
                                                    patrzy na mój brzuszek. A ja wcześniej mówiłam jej o swoich obawach smile
                                                    Może i dobrz, że się nie dopchałam tak jak ty fuguniu boje się że może mi coś
                                                    złego wywróżyć...
                                                    Calla nie zazdroszczę uścisków kibelkowych smile choć wiem, że trzeba się pogodzić
                                                    z takim stanem rzeczy big_grin Ja jak narazie czuję sie rewelacyjnie. nic mnie nie
                                                    boli, nie mam mdłości, ani nie jest mi słabo. Mam nadziej, że tak będzi edo
                                                    końca ciązy wink
                                                    Karoluś gwiazdy tne o połowę. Czyli najtańsza gwiazdka 50zł smile Jak coś to mozna
                                                    zajrzeć na stronkę www.sympatia.astra.pl tam wszystko mozna przeczytać smile
                                                    Oczywiście prosze jak najbardziej o reklamę gwiazdek wśród znajomych wink W końcu
                                                    z tego zyje tongue_out
                                                    Agusik cieszę się, że u Ciebi ewszytsko OK. Obawami się nie martw podobno każda
                                                    ciężarna tak ma. Ja już prawie osiwiałam od zamartwiania się o zdrowie
                                                    dzidzi smile Do listopada to będę już siwa ja stara babcia wink)))
                                                    Mamalinko tak zazdroszczę Ci wyjazdu. W ogóle zazdroszczę (oczywiście
                                                    pozytywniesmile) Wam wyjazdów zagranicznych. Mama nadzieje, że może mnei też się
                                                    uda kiedyś gdzieś wyjechać...ale oczywiście wtedy jak nam pensje podniosą uncertain
                                                    No i nie wiem co miałam jeszcze napisać smile
                                                    aaa Ejdz dzisiaj też poczta nie chce do Ciebie przejść. Juro już na pewno wyśle
                                                    Ci z firmowego maila, bo dzisiaj wierz mi nie miałam chwili smile
                                                    Listopad jak najbardziej mi pasuje. Już się nawet Robka pytałam czy ma jakiś
                                                    znajomych w Wwie...ale nie ma więc chyba pojade pociągiem, bo przecież nie
                                                    przyprowadze go ze sobą wink Najwyżej jak przyjade pociągiem to licze na jakąś
                                                    pomoc ciężarnej i odebranie mnie z ...Centralnego...nawet nie wiem gdzie
                                                    jeszcze się zatrzymuje ten pociąg. Ejdz ty będziesz wiedziała big_grin
                                                    Bo jak co to3-7 są targi motoryzacyjne w Wawie więc Robko miałby na 10h
                                                    zajęcie wink)))))))
                                                    Agguś opis pokoiku przedstawiłam Robkowi i lekko się skrzywił wink))) Chyba nie
                                                    chce oddawać chłopaków do badania wink
                                                    Całuski kiss
                                                  • justynafx Fluidki 06.10.04, 23:01
                                                    Zapomniałam o fluidkoach ciążowych dla wszystkich starających się big_grinbig_grinbig_grinbig_grin
                                                    *-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-
                                                    *-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-
                                                    *-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-**-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-
                                                    *-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-
                                                    *-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-
                                                    *-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-**-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*
                                                  • aggu Re: wielkie spotkanie 06.10.04, 14:59
                                                    kurcze, justi się wszystkiego dowie o dzidziusiuwink i nie tylkowink fajną ma
                                                    pracęsmile

                                                    idid, to do zobaczenia na cmentarzu!smile witomiński, rozumiem?smile

                                                    agusik i co? opis pokoiku zrobił na mężu wrażenie? e tam, nasi mężowie na pewno
                                                    wolą własne sypialniesmile))
                                                  • idid Re: wielkie spotkanie 06.10.04, 15:04
                                                    a nie smile sopocki smile


                                                    aggu napisała:

                                                    > idid, to do zobaczenia na cmentarzu!smile witomiński, rozumiem?smile
                                                  • idid Re: wielkie spotkanie 06.10.04, 14:55
                                                    a ja poproszę nie w weekend 30.10-1.11, bo jestem w Gdyni
                                                  • aggu Re: wielkie spotkanie 06.10.04, 14:34
                                                    kurka, właśnie się zorientowałam ponownie, że jak nie wyjdzie w tym cyklu, to w
                                                    listopadową delegację muszę brać kochanego ze sobą... albo zachorowaćwink ale do
                                                    Paryża to fajnie jechać z mężem, nie?smile
                                                  • ejdz Re: idid, aroska, aggu 06.10.04, 14:23
                                                    Aggu, to do roboty!!!!
                                                    Bo u mnie lada chwila wywali brzuch i nie wiem czy będę miała siłę na dźwiganie
                                                    ciężarów, hihi.
                                                    No, dziewczyny, fluidki dla was **********************************************
                                                    I czekam na rezultatysmile
                                          • idid Re: idid, aroska, aggu 06.10.04, 14:07
                                            W sobotę przed południem ja odpadam, bo mamy kilka spraw do załatwienia.

                                            Aggu wysłałam Ci maila na służbowego, dostałaś?

                                            Jeżeli tak wolisz, może być i północ oczywiście smile


                                            aggu napisała:

                                            > babeczki, no nie zapominajcie, że ja mam wolną chatę w sobotęsmile ale tylko do
                                            > ok. 17-18, więc zawsze możemy się umówić do mnie na południową kawkęwink
                                            >
                                            > hihihi, a potem imprezka u karolismile tak sobie przez chwilę pomyślałam, czy
                                            nie
                                            > zaprosić moich tradycyjnych psiapsiółek od babskich wieczorków, ale nie, one
                                            > nie są w temacie brzuchatymwink
                                            >
                                            > idid, w razie co mój Andrzej gra w tenisa jutro (na Czerniakowskiej), to
                                            mógłby
                                            >
                                            > po tenisie po mnie podjechać do Ciebie, tylko że to by było około północy,
                                            albo
                                            >
                                            > i ciut po...
                    • aggu Re: Agusik 06.10.04, 12:49
                      no, jestem, ale się naużerałam... i to nie koniec. Wiecie co, wygląda na to, że
                      tu mnie zatrzymają, ale będzie to nerwówa na pierwszy rzut oka, więc chyba nie
                      będę miała nic przeciwko takiemu długiemu L4...wink

                      arosko, agusik, z pokoju rzeczywiście można było się uśmiać. I, kurcze, poszło
                      chyba szybciej niż gdybym ja "pomagała"...wink

                      Ejdzik, pytanko o premie zadaj na forum dziecko "prawo i pieniądze", panny są
                      oblatane na maxa i od razu Cię odeślą do ustaw i całej reszty.

                      szkoły rodzenia - uważam, że super sprawa! fajnie, że przetestujecie, będziemy
                      wiedziały, gdzie iść, hihihiwink

                      Aroska, nie bądź taka tajemnicza, co to znaczy, że lekarz mówił jeszcze "wiele
                      innych rzeczy"...?

                      piżamki... la senza... karolu, też mam parę z la senza do kolekcji od mojego
                      męża, ale on ma specyficzny gust piżamkowy... Teraz w Stanach wszedł ze mną do
                      Victoria's Secret i ja go ciągnę do takich super sexy koszulek nocnych (mam już
                      z 5, ale co tam, w końcu chciał mi kupić piżamkę!wink, a on kręci nosem i
                      prowadzi mnie do... takich szerokich spodni flanelowych w szaro-różową kratę i
                      do tego takie koszulki - jedna na ramiączkach, a druga z długim rękawem... no
                      dosłownie jak dla zakonnicy! No, jemu się takie podobają i takie spodnie w
                      kratę szurające po ziemi i wiązane na pasek są dla mojego męża super sexy...
                      Przezroczyste koszulki przy nich wysiadają w przedbiegu. No zgłupiałam, ale
                      cóż, o gustach się nie rozmawia...wink

                      hihihi, fajnie, że lubicie reserved, moja przyjaciółka jest tam szefem od
                      wybierania kolekcjismile

                      no i nie pamiętam, co miałam jeszcze napisać...
    • idid Zapomniałam 06.10.04, 13:09
      napisać, że do piątku jestem znów sama, M. się konferencjuje...buuu...
      • aggu Re: Zapomniałam 06.10.04, 13:10
        idid, zawsze możesz upiec szarlotkę i nas zaprosić...wink))
        • aggu a teraz powinna być moja sygnaturka:) 06.10.04, 13:13

          • aggu buuu... 06.10.04, 13:14
            abielko, aniu, pomóżcie...sad
        • idid Re: Zapomniałam 06.10.04, 13:18
          czy wiesz, że genialna jesteś? Czy ktoś wyraża chęć odwiedzić mnie jutro? Bo
          dzisiaj to chyba nie będzie nikomu na rękę tak z nienacka...
          tylko nie będzie szarlotki, ale coś innego wymyślę smile

          aggu napisała:

          > idid, zawsze możesz upiec szarlotkę i nas zaprosić...wink))
          • ejdz Re: Zapomniałam 06.10.04, 13:21
            idid napisała:

            > czy wiesz, że genialna jesteś? Czy ktoś wyraża chęć odwiedzić mnie jutro? Bo
            > dzisiaj to chyba nie będzie nikomu na rękę tak z nienacka...
            > tylko nie będzie szarlotki, ale coś innego wymyślę smile

            Hmmm, ale jutro też nie mogęsad(( Mam gości... No, to najwyżej się spotkacie
            beze mnie...
            • idid Re: Zapomniałam 06.10.04, 13:32
              Szkoda sad Bo akurat taka okazja się trafia smile
              A inne W-wianki?

              ejdz napisała:

              > Hmmm, ale jutro też nie mogęsad(( Mam gości... No, to najwyżej się spotkacie
              > beze mnie...
              >
              >
    • aroska pa pa.. 06.10.04, 14:50
      Ja już uciekam...nawet nie zdążyłam przeczytać ostatnich postów...

      Do jutra Dziewczynkiwink))))))

      A.

      Ps...Idi..korzystajwink)))
      • qiciaq Re: pa pa.. 06.10.04, 14:53
        pa arosko, buziaki!
        a, zapomniałam ci w końcu napisać, że mój M. nie kojarzy nazwiska twojego
        kolegi, a on został na uczelni czy wrócił do pracy w rodzinne strony?
      • aggu Re: pa pa.. 06.10.04, 14:54
        papa, arosko

        dziewczyny, właśnie słyszałam w radio, że są jakieś targi dziecięce...? w expo?
        nie słuchałam, kurka, tylko coś mi do ucha wleciało i czekam na tą reklamę,
        pewnie jeszcze puszczą.
    • abiela a co tu tak cicho?? 06.10.04, 21:03
      Gabi nie odzywasz sie, co u Ciebie????
Inne wątki na temat:
Pełna wersja