Dodaj do ulubionych

Sierpniowe mamusie 2015

16.12.14, 19:35
Witam, pozwoliłam sobie założyć nowy wątek gdyż nie znalazłam podobnego. Niedawno dowiedziałam się że jestem w ciąży. Starałam się z mężem od pół roku już tracilismy nadzieje gdy nagle taki cud. Dodam że jeden cud juz po domu biega, mamy 3 letnia córeczkę. Termin porodu mam ok 22-08-2015. Zapraszam wszystkie sierpniowe mamy do rozmów
Obserwuj wątek
        • rybka250 Re: Sierpniowe mamusie 2015 06.01.15, 11:09
          Dziekuje smile mialam juz jedno usg w 7 tygodniu, serduszko bilo 123/min i wszystko bylo w porzadku, jutro mam kolejne usg. Wszystko poniewaz pierwsza ciaze poronilam w 7 tygodniu, wiec jestem pod wieksza obserwacja teraz. Poki co wszystko jest dobrze, nie mam dziwnych bolesci ani nic takiego, wiec jestem dobrej mysli smile Badania krwi i moczu (mam jedna nerke) mam robione 2 razy w tygodniu, poki co wszystko jest dobrze smile
          • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 06.01.15, 18:24
            Jestem w 8 tyg. Na pierwsze badanie idę w piątek. Trochę się denerwuje czy wszystko jest ok. Z pierwszą córką jakoś o tym nie myślałam może mniej słyszałam o poroniench. Z córką pierwsza wizytę miałam w 3 tyg druga w 9. Teraz lekarz przez tel stwierdził że lepiej spotkać się obrazu w 8 tyg.
              • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 10.01.15, 07:07
                Tak wszystko super. Boże tak się bałam. Maleństwo ma prawie 2 cm serduszko bije a termin tak jak myślałam 22,08,2015, pełna radość. W poniedziałek powiem pracodawcą. A jak u ciebie? Jak się czujesz? I powiedziałaś juz w pracy?
                  • rybka250 Re: Sierpniowe mamusie 2015 11.01.15, 13:49
                    9 tydzien od ostatniej miesiaczki a 7 tydzien ciazy smile tak jak ja smile tzn ja chyba juz 8 tydzien ciazy teraz, jakos tak to jest. Ostatnio mi to lekarka tlumaczyla. Ja czuje sie wzglednie dobrze. A Ty? Masz mdlosci, napady zmeczenia? Myslisz ze pracodawcy zareaguja dobrze? Nie wolisz poczekac? Mowie tak bo ja ostatnim razem Jak bylam w ciazy przeszlam pieklo w pracy. Aktualnie szukam pracy, ale nie wiem kto mnie teraz zatrudni uncertain Jak trzeba bedzie to zostane na zasilku podczas ciazy.
                    • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 11.01.15, 14:30
                      Mdłości wymioty całe dnie, zmęczenie również, w ciąży z pierwszą córką wymiotowalam do 8 msc a na porodowce jeszcze mnie mdlilo. Nic nie przytyłam w ciąży. Teraz lekarz odrazu zapisał leki na wymioty. Ogólnie dość ciężko przeszłam pierwsza ciążę miałam zatrzymanie krążenia w prawej części ciała i ogromne żylaki na całej prawej części ciała kręgosłup bolał strasznie. Wiem ze ta ciąża może być bardzo podobna ale nie przeraża mnie to. Jestem najszczesliwsza na świecie i wszystko przetrwam, chyba jak każda kobieta. Jeśli chodzi o pracodawców to zamierzam od lutego iść na zwolnienie. W poprzedniej ciąży pracowałam jeszcze po terminie porodu, cały macierzyński na czarno a jak się maciezynski skończył zwolnili mnie jak psa. Teraz nie będę się przejmować. A ty jak się czujesz? I kiedy następna wizyta??
                      • rybka250 Re: Sierpniowe mamusie 2015 11.01.15, 19:05
                        Jak to zatrzymanie krazenia? Jak Ci sie to objawialo? Ja ogolnie mam problèmes z krzepliwoscia krwi, tzn. za szybko mi krzepnie, przeszlam juz zakrzep jako bardzo mloda dziewczyna. W zwiazku z czym musze robic sobie przez cala ciaze zastrzyk raz dziennie. Mam nadzieje ze komplikacji nie bedzie. Oprocz tego mam jedna nerke i dwie macice. Ogolnie smieszny przypadek ze mnie ale mam nadzieje ze wszystko przebiegnie dobrze smile ja osobiscie proponowalabym Ci zaczekac do 3 miesiaca z ta wiadomoscia. Bo roznie ludzie reaguja. Ja bylam Jak przyjaciolka z byla szefowa i z radoscia jeu powiedzialam o mojej ciazy (poprzedniej) a ona zaczela mnie gnebic tak ze w koncu poronilam. Nie wiadomo na 100% ze przez to ale pomoc to napewno nie pomoglo. Na szczescie teraz Jestem zrelaksowana calkowicie big_grin
                          • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 11.01.15, 20:49
                            Jejku rzeczywiście trudny z ciebie przypadek... Ale widać jesteś bardzo dzielna. Zatrzymanie krążenia tak Powiedział lekarz chodziło o to ze cala moja prawa cześć ciała - noga i cześć ontymna tylko z prawej strony nagle pokryła się zylkami, potem te żyłki zaczęły się powiększać do tego stopnia ze prawa cześć intymna wyglądała jak watrupka, potem pojawiły się naczynka na nogach w dziwnym miejscu bo na pszczelu a zylalach nie mówiąc. Lekarz powiedział ze macica musi uciekać na cześć kręgosłupa, aaa i drewniany mi usta i ręce jak leżałam na wznak, to jeszcze czasem się powtarza. Odrazu po porodzie wszystko wróciło do normy, na miejscach intymnych jeszcze w szpitalu żyły zniknęły na nodze niestety zostały Do dziś ale za to mam piękna Córeczkę. W marcu kończy mi się umowa wiec musze iść na L4 w lutym a nie chce żeby się dowiedziała o ciąży przez zwolnienie lekarskie wole powiedzieć odrazu i z głowy, jestem dobrej myśli, bałam się do puki nie usłyszałam serduszka, teraz wiem ze będzie wszystko ok big_grin a w którym tyg poronilas? Bardzo ci współczuję
                            • rybka250 Re: Sierpniowe mamusie 2015 11.01.15, 21:03
                              Ojej to rzeczywiscie w pierwszej ciazy przeszlas uncertain ale chyba po pierwszej ciazy Jak juz wiesz co moze sie przytrafic jestes spokojniejsza co? I tak Jak mowisz najwazniejsze ze coreczka zdrowa smile ja tak wlasnie mysle, ze wszystko zniose tylko mi zalezy na zdrowiu malucha, wszystko inne jest nieistotne. W poprzedniej ciazy w 5 tygodniu mialam usg i bilo juz nawet serduszko ale zalecila lekarka usg za 2 tyg ze wzgledu na moj przypadek. No i za 2 tyg serduszko juz nie bilo. Ale mialam bolesci brzucha wiec objawy poronienia tylko wtedy myslalam ze to normalne, przeciez macica sie powieksza, szykuje na zmiany itp. Ale teraz widze Jak powinno to wygladac naprawde smile mam troche stracha ale staram sie myslec pozytywnie, a w sumie to nie myslec smile poki co, cieszymy sie bardzo ale pelnia szczescia bedzie po 1 szym trymestrze oczywiscie smile zycze powodzenia w pracy smile mam nadzieje, ze zareaguja dobrze. A Jak to jest, nie ryzykujesz ze nie przedluza Ci umowy?
                              • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 12.01.15, 06:53
                                Nie mają wyjścia. Jeśli jesteś conajmniej w 3 msc ciąży gdy skończy ci się umowa automatycznie się przedłuża. Okres ochronny. Ja się spotkałam z twierdzeniem ze nie wypisuje się karty ciąży przed 8 tyg bo wszystko się może zdazyc to może dlatego lekarka kazała ci wrócić za 2 tyg. A pierwszy trymestr kończymy koniec stycznia początek lutego wiec trzymam kciuki za nas obie. Na pewno wszystko będzie ok. Ja dziś w pracy powiem trzymaj kciuki
      • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 20.01.15, 19:04
        Tak mam córeczkę 3l. Rodziłam naturalnie i mimo że 16h to potrwalo to jakoś nie wspominam tego źle. Każdy mi mówił ze poród to ból o którym się zapomina w sekundę jak tylko dostanie się dziecko. Nie wierzyłam ale przekonałam się ze to prawda. Jeśli chodzi o żłobek to jeśli chcesz dobry to musisz już się Rozglądać. Współczuję ze musisz szybko zostawić dziecko.
        • rybka250 Re: Sierpniowe mamusie 2015 21.01.15, 17:23
          Ja chyba za wczesnie zaczynam zastanawiac sie nad tym wszystkim. Przeraza mnie rozerwanie krocze np. i chyba wolalabym miec CC w znieczuleniu ogolnym. Na codzien jestem troche panikara i boje sie ze CC przy znieczuleniu zewnątrzoponowym zaczne sobie wyobrazac jak mnie kroja i zawalu dostane tongue_out Bedzie miala duzo pracy ze mna ginekolog prowadzaca smile zeby mnie psychicznie dobrze przygotowac smile Ty sie nie martwilas?
          • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 22.01.15, 07:28
            Rybka to naturalne ze się boisz. Uwierz ja się tak bałam ze przez właściwie 10 miesięcy ciąży (przenosilam 3 tygodnie) odwlekalam myśl że ciąża kończy się porodem. Okropnie boje się bólu igieł skalpela itp. Urodziłam naturalnie a jeśli chodzi o rozcięcie krocza to lepiej żeby rozcieli niż żeby pękło. Rozcinaja w trakcie skurczu uwierz ja przeraźliwie się bałam rozciecia a przyszło co do czego to nie poczułam nic. Tzn poczułam jakby mi spodnie na tyłku pękly a nie miałam znieczulenia. Jeśli chodzi o gojenie to fakt śniadanie trochę boli wiec na początku siedziałam pol leżąc. Mydło biały jeleń (żadne inne płyny) ocenisept i kilka dni wszystko było ok. Ja bym bardziej się bała cc. Te rozcięcie włókien brzusznych hmmmprzeraza mnie to. Kobiety po cc może mają łatwiej przez te kilka godzin porodu ale potem z tego co wiem ciężko dochodzą do siebie. A i jeszcze jedno może to głupie ale ja poczułam się dumna ze urodziłam siłami natury ze dałam rade. A i mąż mógł być ze mną bo przy cc to niemożliwe. Każdy ma własne zdanie ale uważam że trzeba do tego podejść jak do zadania które trzeba wykonać
            • 8zuzanka Re: Sierpniowe mamusie 2015 22.01.15, 16:41
              hej dziewczyny witam. chcialabym sie dolaczyc. mam 27 lata i spodziewamy sie z mezem drugiego dziecka,mamy juz 2 letniego synka. termin mam na 25.08 ale wiadomo, ze moze ulec zmianie. frania widze, ze tez jestes juz zaprawiona w boju, 3 letnia coreczka i kolejne dzieciatko w drodze, moje gratulacje wink bardzo sie ciesze ze trafilam na to forum bo nie mam za bardzo z kim pogadac, jestesmy pierwsi z rodzinnego grona ktorzy maja dzieci, nasze (moje i meza) rodzenstwo sa mlodsi od nas i chyba jeszcze nie dzieci im w glowie ;p a jak jest u Ciebie franiu,masz w kims wsparcie ?
              • 8zuzanka Re: Sierpniowe mamusie 2015 22.01.15, 17:41
                Rybka, teraz doczytalam twoja historie - absolutnie nie martw sie na zapas! tak jak pisala frania, spojrz na porod jak na zadanie, a nagroda bedzie najpiekniejsza-twoje piekne dzieciatko wink ja osobicie polecam przygotowac sie w czsie ciazy, polecam szkole rodzenia, czulam sie o wiele lepiej po takich zajeciach i maz ktory mi towarzyszyl, tez czul sie pewniej na porodowce. do tego masaz krocza oliwka i cwiczenie jogi - uwierz mi, ja nie mialam absolutnie zadnych komplikacji po takim przygotowaniu ! po porodzie uzywalam tantum rosa, rowniez polecam. bedzie dobrze, naprawdewink
                • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 23.01.15, 05:33
                  8 Zuzanka ja też używałam tamtum rosa ale raz dziennie po każdym oddawaniu moczu Mydło szare biały jeleń i ocenisept. I jeszcze jedno nic tak nie leczy jak powietrze wiec absolutnie bez majtek przez tydzień chodziłam, cyganska spódnica i nic nie było widać (oczywiście po domu) jeśli chodzi o wsparcie rodziny hmmm moje i męża rodzeństwo ma dzieci ale jeśli chodzi o wsparcie.. Nikt się raczej nie rozczula. A macie jakieś prederencje co do płci? I wybieracie juz imiona?
                  • 8zuzanka Re: Sierpniowe mamusie 2015 23.01.15, 10:14
                    Ojej to smutne, ze nie masz wsparcia ... moze wiesz, kazdy sie boi tego pierwszego trymestru i potem juz chetniej beda okazywac Ci radosc z Twojego stanu,podejrzewam, ze jak zobacza za kilka miesiecy brzuszek to juz bedzie pelnia wsparcia wink a jak rodzicie, jak tesciowie ? moi bardzo sie ucieszyli, oczywiscie wszyscy teraz mowia ze "powinna" byc dziewczynka,troche to irytujace szczerze mowiac bo przeciez nie mamy z mezem wplywu na plec i bedziemy rownie mocno cieszyc sie z chlopca jak z dziewczynki .... myslelismy juz o imionach oczywiscie wink to chyba najprzyjemniejsze w oczekiwaniu. dla chlopca zastanawiamy sie nad imieniem Karol, a dziewczynka Małgorzata, podobaja nam sie takie klasyczne imiona, zadnych udziwnien typu nicola,vanessa itd (to moje subiektywne zdanie, absolutnie nie potepiam rodzicow ktorzy tak dali na imie swoim dzieciom!) A jak u Ciebie ? Jak w ogole czujesz, chlopiec czy dziewczynka ?
                    • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 23.01.15, 11:17
                      Karol to wspaniały wybór. Tez bym chciała mieć Karola lecz u mnie to niemożliwe. Mąż ma tak na imię. Jeśli chodzi o imiona podobają mi się zwyczajne polskie imiona podoba mi się Maria a mężowi Izabela jeśli chodzi o chłopca Borys Czarek ale ciągle się zmieniają nasze upodobania. Czuje ze będę miała córeczkę czuje się identycznie jak z córeczka 3 lata temu. Strasznie wymiotuje jestem słaba zgaga piecze i jakoś tak instynktownie myślę że to dziewczynka. Ja uciesze się z mężem z każdej płci lecz nie ukrywam oboje cichutko liczymy na dziewczynkę
                      Moi rodzice oszaleli z radości jeśli chodzi o teściów to się ucieszyli ale oni raczej nie okazują uczuć i jakiegoś głębszego zainteresowania. Wystarczą im ogólne informacje typu jest ciąża dziecko urodzi się w wakacje a jak się czuje jak nasza córeczka zareagowała tego nie pytają. Myślę że masz rację jak brzuszek wyskoczy to się zacznie (chodź ze strony teściów nie podejrzewam). Jeśli chodzi o brzuszek to musze się przyznać ze spodnie zapisał bez problemu ale jak siedzę to jeansy są strasznie sztywne. Juz widzę zaokrąglony brzuszek delikatnie. Zuzanka Rodziłas naturalnie?
                      • 8zuzanka Re: Sierpniowe mamusie 2015 23.01.15, 11:30
                        Tak rodzilam naturalnie, na szczescie wszystko odbylo sie bez problemow, wrecz ksiazkowo.
                        Świetny wybor imion ! a co Karola to zawsze w przypadku synka mozesz dac mu na drugie (albo Karolina w przypadku dziewczynki hihi) a powiedz mi, wolisz uzywac zdrobnien w stosunku do imion ? Chodzi mi o to czy bedziesz mowic Maria czy Marysia do corki ... Ja nie ukrywam ze lubie pelne imiona, dlatego wole np Małgorzata niz Gosia ... ewentualnie Małgorzatka wink
                        Kurcze wiesz czym sie martwie ? Jak moje cialo i figura beda wygladaly po 2 ciazy ... Nie powiem zawsze bylam osoba wysportowana, aktywna fizycznie wiec z sama figura nie mialam problemu, to kwestia organizacji czasu na cwiczenia i dyscypliny, zdrowa dieta itd ... Niestety, kilka rozstepow sie pojawilo, nadal z nimi walcze, stosuje kosmetyki ... Boje sie ze przy drugiej ciazy to sie poglebi, lub nie daj boze pojawi sie o wiele wiecej rozstepow. Przy dwojce dzieci bedzie tez mniej czasu na cwiczenia. Moze to brzmi troche egoistycznie,ze tak sie martwie wygladem ale kurcze no jestem kobieta, lubie byc zadbana, nie ukrywam, ze to dla mnie wazna sprawa. no i tez chce byc atrakcyjna dla meza takze w sypialni a jednak obwisly brzuszek czy blizny to niekoniecznie cos czym chcialabym sie pochwalic ... a jak z tym u Ciebie ? jak Twoj maz zareagowal na Ciebie po ciazy /?
                        • migotka6969 Re: Sierpniowe mamusie 2015 23.01.15, 12:02
                          Cześć dziewczyny smile
                          Właśnie dziś dowiedziałam się, że jestem w ciąży. Frania 124 pomogła mi odczytać wynik beta HCG bo ja z tych nerwow potrzebowałam od kogos potwierdzenia czy to aby na pewno smile Tak się cieszę ! To jeszcze bardzo wcześnie bo jakiś 3 tydzień. Mam nadzieję że dalej wszystko będzie dobrze. Ale mam do Was pytanie... Bo ja praktycznie kilka dni temu dostałam pracę. Nawet nie podpisałam jeszcze umowy... Co mam zrobić żeby po urodzeniu dostać zasiłek? Kiedy mogę pójść do lekarza i powiedzieć w pracy o ciąży? Przez ile czasu się dostaje ten zasiłek? Przepraszam Was, że tyle tych pytań smile

                          Pozdrawiam
                          • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 23.01.15, 15:51
                            Zasiłek maciezynski możesz dostać mimo bezrobocia. 1000 zł taki przepis wchodzi. A co do pracy to kiedy dostaniesz umowę? w sumie nie musisz mówić pracodawcy ze jesteś w ciąży. Ważne żebyś kartę ciąży miała założona przed 10 tyg ciąży. Pracodawca o niczym nie musi wiedzieć. Ale staraj się o umowę jaknajwczesniej. Wtedy na L4 możesz iść i masz 100 % płatne maciezynski i rodzicielski to wiadomo do wyboru. Albo pół roku 100 i pół 60 % albo cały rok 80% wartości wypłaty
                            • migotka6969 Re: Sierpniowe mamusie 2015 23.01.15, 16:44
                              Ale to 1000zl o ktorym mowisz to tylko jednorazowo? A co do umowy to codziennie sie dopominam ale szef mnie zwodzi i cos czuje ze jemu najlepiej pasowaloby gdyby mi tej umowy nie dal... sad i nie wiem co robic jak mi jednak powie ze nie dostane umowy sad
    • rybka250 Re: Sierpniowe mamusie 2015 23.01.15, 16:02
      Widze ze grono rosnie smile dzieki dziewczyny za slowa pociechy big_grin mysle ze to minie, mam nadzieje smile

      My dla dziewczynki wybralismy Anastazja a z chlpcem mamy problem. Ja zawsze chcialam Dawid ale Tatus sie nazywa David wiec moze juniora nie bedziemy robic smile a jesli chodzi o to co bysmy chcieli to niewazne jaka plec ale zeby zdrowe bylo smile
          • 8zuzanka Re: Sierpniowe mamusie 2015 23.01.15, 17:02
            Dziewczyny a zaczynacie juz kompletowac wyprawke ? Co prawda zostalo mi sporo akcesoriow po pierwszym dziecku, ale zastanawiam sie czy nie kupowac nowych ... Na razie chyba skupiam sie na ciazowych ciuchach smile
            • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 23.01.15, 19:10
              Jeśli będę miała dziewczynkę to brakuje mi jedynie wózka i nosidla. Wszystko mam po córce ubranka markowe niezniszczone karton czasem 1,5 z każdego rozmiaru Miałam.bzika na temat ubranek i akcesoriów. ale jeśli będzie chłopiec czekają mnie duże zakupy. Co do kremów to z córeczka smakowała się odrazu a teraz heee właśnie mi o tym przypomnialyscie trzeba zacząć smarowanie. Jeśli chodzi o ciuchy ciążowe to mam dwa kartony juz przejebane i wyprane czekają na mój większy rozmiar.
              Co do wyglądu po ciąży ja nievprzytylam wcale podczas pierwszej ciąży. Po porodzie wyglądała jak wieszak skóra i kości, doszłam do siebie po pół roku. Nie jestem malutka ale gruba tez nie mój rozmiar standard 38 przy wzroście 173, myślę że jestem normalna, nie boje się tycia rozstępy no cóż mam kilka nie usunę ich bo się nie da wiadomo mój Mąż cały czas ma iskierka w oczach jak na mnie patrzy mimo że jesteśmy szmat czasu razem. Akceptuje mnie w pełni i może dlatego nie boje się złego wyglądu po ciąży bo to tylko chwilowa sprawa,
                • rybka250 Re: Sierpniowe mamusie 2015 26.01.15, 10:50
                  Ja wlasnie musze zaczac sie rozgladac za kremem na rozstepy. Zaczne smarowac po kolejnym usg czyli za okolo tydzien. Dla nas to wszystko to nowosc wiec bedzie trzeba zrobic porzadna liste zeby o niczym nie zapomniec smile frania - nie przejmuj sie, slownik plata czasem figle smile widze ze u Was przygotowania pelna para heh az wstyd ze ja nie mysle jeszcze, ale szczerze mowiac czekam na to usg zeby byc pewna ze wszystko jest dobrze. Oczywiscie nie ma powodu zeby mialo byc nie dobrze ale Troche mam traume i wole poczekac do 3 miesiaca. Ja sie rozstepami tez nie przejmuje, to normalne ze moga sie zrobic. A i moj maz tez mnie zapewnia ze jestem piekna dla niego i to niewazne wiec smile Szczerze mowiac nieszczegolnie wierze w dzialanie kremow, ale tak sobie mysle na wszelki wypadek posmarowac sie raz dziennie mozna winktongue_out
    • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 26.01.15, 19:43
      Hej smile jestem tu nowa smile ja również mam termin na sierpień - 24 smile dziewczyny, to moja pierwsza ciąża smile mam 31 lat i mnóstwo pytańsmile to 10 tydzień a mnie co jakiś czas boli gdzie niegdzie uncertain krótko przez chwile, czasem intensywnie czasem mniej uncertain czy to normalne? Pomóżcie bo troche sie stresuje uncertain
      • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 27.01.15, 06:14
        To normalne, po prostu wszystko w tobie się rozciąga, dlatego boli czasami, mnie często boli jak za szybko wstanę albo wykonam jakiś większy wysiłek, ale nie tylko, mogę leżeć na kanapie i tez pobolewa. Nie przejmuj się a jeśli masz jakieś pytania to pisz śmiało, może ekspertami nie jesteśmy ale mamy Juz niektóre ciążę za sobą. big_grin
        • guniaag Re: Sierpniowe mamusie 2015 27.01.15, 10:42
          Dziękuję kiss kochane jesteściesmile czy któraś z was miała robione badania prenatalne? Jak je się wykonuje? Czy to usg czy zawsze jest amniopunkcja? sad bo lekarz tylko wspomniał mi o tym na koniec wizyty i nie miałam już czasu wypytać uncertain
              • gaba85 Re: Sierpniowe mamusie 2015 30.01.15, 10:10
                Witajcie, po 2,5 latach starań i pierwszej udanej inseminacji ( przyczyną okazała się dość skomplikowana budowa mojej szyjki macicy ) jestem w upragnionej ciąży z terminem na 19 sierpnia. Także wiele wątpliwości, kupa strachu, ale przede wszystkim szczęścia i ogromna radość, którą jeszcze trochę boję się okazywać. Jestem w 12 tyg i dziś mamy USG tzw. genetyczne. Poprzednie USG było w 8 t.c i serduszko biło 160 uderzeń / min. Niesamowite zjawisko smile Też czasem coś pobolewa, ale raczej krótko. Póki co jeszcze nic nie widać, tylko wieczorem brzuch troszkę większy. Pozdrawiam wszystkie mamy z terminem na sierpień. smile Dobrze, że jest nas więcej. Zawsze to raźniej smile

                Migotko6969 Twój wynik bety jest jak najbardziej prawidłowy! Na pewno nie jest za niski. Gratuluję. smile
                • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 30.01.15, 18:15
                  Gaba85 witamy w gronie i życzymy zdrówkabig_grin podziwiam osoby które mają tyle zapału by starać się tak długo. Ja o drugie dziecko Starałam się pół roku i właściwie to już mieliśmy się poddać gdy nagle @przestała mnie nawiedzac. Byłam dziś na badaniach prenatalnych maleństwo super ze mną trochę gorzej ale dam rade i co jest dla mnie ogromnym zaskoczeniem znam już płeć. Na 90 %pod serduszkiem rośnie mały gentelmen big_grin lekarz pokszylal mi jąderka a właściwie nie wiem co to było ale coś miedzi nóżkami jest.
                    • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 02.02.15, 20:26
                      Gaba tobie też życzę zdrówka, mnie dopadło chorupsko jakieś i boli mnie dziś nerkach, nigdy nie miałam czegoś takiego Narazie leczę się domowymi sposobami ale chyba jednak skończy się na wizycie u lekarza. Wszystkim przyszłym mamusia życzę zdrówka
    • rybka250 Re: Sierpniowe mamusie 2015 08.02.15, 12:25
      Ja Was niestety opuszczam kobietki. Nam to jeszcze nie bedzie dane teraz... W srode mialam USG niestety serduszko zatrzymalo sie jak za poprzednim razem... ahh... trzeba bedzie porobic badania, znalezc przyczyne... Jestem po zabiegu i dochodze do siebie. Zycze Wam i maluszkom waszym z calego serca zdrowka i szczesliwego rozwiazania!
      • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 08.02.15, 20:40
        Rybka bardzo mi przykro, nie wiem nawet co mogę napisać by cię wesprzeć. Następnym razem napewno się uda 3 mam za ciebie kciuki z całych sił. Teraz wracaj do zdrowia badań się i rodz zdrowe dzieciątko. Życzę Ci tego z całych sił
        • gaba85 Re: Sierpniowe mamusie 2015 09.02.15, 10:41
          Rybko, bardzo mi przykro. sad Życzę Ci przede wszystkim dużo siły. Niezwykle dzielna musi być z Ciebie kobieta. Wierzę, że urodzisz zdrowe dzieciątko. Na każdą z nas przychodzi odpowiedni czas.
          • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 11.02.15, 07:16
            Dobra dziewczyny kupiłam komplecik do szpitala i reczniczek co oznacza że czas kupowania uważam za otwarty big_grin niby lekarz twierdzi ze to chłopiec, ja jednak dla pewności kupiłam białe rzeczy. Zaczęłam używać tez masła do brzuszka perfecta czy macie może jakieś doświadczenia związane z tym produktem? wizyta 20-03 juz. Nie mogę się doczekać
              • gaba85 Re: Sierpniowe mamusie 2015 11.02.15, 09:39
                Ja na razie żadnych zakupów nie poczyniłam. Też obstawiam, że będzie chłopak. Może będzie już coś więcej widać na wizycie 01.03 big_grin Jeśli chodzi o masło do brzuszka, to perfecty nie znam. Używam olejku dla mam z Rossmana na przemian z olejkiem do masażu z Alterry. Podobno najlepszy jest olejek ze słodkich migdałów, później dla dziecka także.
                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 11.02.15, 20:48
                    Czego się boisz? Pisz po to tu jesteśmy żeby się nawzajem wspierać. Jeśli chodzi o płeć to lekarz twierdzi ze u pierworodki ciężej zobaczyć płeć, przynajmniej na początku, ja późno Poznałam płeć córeczki a teraz bardzo szybko bo w 11 tyg, lekarz powiedział ze jeszcze potwierdzi ale już jest się w stanie założyć ze to chłopiec big_grin
                    • gaba85 Re: Sierpniowe mamusie 2015 12.02.15, 09:30
                      Ja miałam schizy.. jeszcze do niedawna.. a to że na początku wysokie ryzyko poronienia,a tyle się przecież słyszy o tym, że ktoś w otoczeniu poronił, a że brak objawów, a jak bolało podbrzusze że też nie dobrze, zamęczałam męża w kółko mu stękając, że pewnie coś jest nie tak. i że nie można się zawczasu cieszyć. Ale już mi minęło. Jestem spokojna, na ostatniej wizycie 2 tyg temu wyszło, że maluszek rozwija się idealnie i to mnie uspokoiło. Poza tym czuje się świetnie i teraz biorę sobie to już za dobry znak a nie zwiastun jakiejś katastrofy. Zmieniłam trochę myślenie. Może też dlatego, że rozpoczyna się II trymestr jest mi łatwiej smile
                      • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 12.02.15, 21:12
                        Ja staram się o tym nie myśleć, mam nadzieje ze wszystko jest wporzadku, Już za kilka dni się przekonam. Mam wrażenie ze Zaczynam się zaokrąglac, niby dalej waga spada a jakoś spodnie coraz bardziej uwieraja.














                          • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 13.02.15, 12:30
                            Hej dziewczyny smile Dołączam do Was, ja termin mam na 27 sierpień. Teraz już jest mi łatwiej, ale początki miałam najgorsze z możliwych, okropne mdłości, zawroty głowy, gorączka, bóle brzucha, do tego wahania nastroju straszne, ciągła senność, brak energii. Teraz już mdłości trochę ustępują, ale od 3 mies do teraz nadal mam wstret do mięsa. No ale przytyłam już 4,5 kg. A zawsze byłam szczupła (waga przed ciążą 59kg przy 173cm) no ale cóż... oby dziecko było zdrowe. Ja już kilka usg mam za sobą bo chodziłam prywatnie, badania i te genetyczne też wszystko jest ok. Nastepne usg mam w pndz (16 luty), mam nadzieje ze znów maleństwo pomacha do mnie rączkami, uwielbiam na nie patrzeć, to taki mój mały cud. Jeszcze to do mnie nie dochodzi, to moje pierwsze dziecko, bardzo się cieszę, choć nie mam z kim sie tym szczesciem podzielic. Nie mieszkam z mężem, ponieważ awanturował się i pił. Wyprowadzilam sie do mamy dla dobra dziecka i teraz jestem całkiem sama, bez środków do życia. Mąż się nie odzywa od miesiaca, wiem tylko, że życzy mi jak najgorzej. No dobrze, nie będę już zanudzać na jego temat bo nie mam nawet ochoty. Pozdrawiam Was kochane i cieszę się,że do Was mogę dołączyc smile
                            • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 13.02.15, 12:50
                              Kochana mąż dal ci największy cud, wykonał swoje i skoro nie potrafi tego szanować to niech spada. A sytuacja finansowa To może warto by było załatwić to od strony prawnej? Ciąża trochę kosztuje sama też chodzę prywatnie na badania. Życzę Ci wszystkiego co najlepsze. I daj znać jak badania big_grin
                              • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 13.02.15, 13:13
                                Właśnie, niech spada. Na razie nie chce nic od niego, dobrze mi z samym świętym spokojem, ale za parę miesięcy pewnie bede musiala się zastanowić. Tylko, że on nie pracuje (dorabia na boku na zlecenich), nigdy nie chcial pojsc do normalnej pracy i to też był zawsze powód do kłotni. Ogólnie to i tak nigdy i tak mi w niczym nie pomagal. Żył zawsze z MOICH pieniedzy (przed słubem miałam dużo kasy odłożone) ale gdy one się skonczyły, to skonczyła sie też miłosc do mnie. Zostawiłam mu wszystko, wziełam parę ciuchów i wyprowadziłam się. Teraz on i teściowie rozpowiadają wszędzie, ze jestem niewdzięczna i wogóle, że TO ON ''wszystko dla mnie robił'' (!!) i ze wcale on alkoholu nigdy nie pił (!!). Smutno mi, że tak się to wszystko ułożyło, ale najbardziej boję się o dziecko, bo te wszystkie zdarzenia i nerwy nie wpływają na nie dobrze.
                                Ehh nigdy w życiu nie myślałam, że gdy wreszcie bede w ciąży to coś takiego mnie spotka...No nic, w pndz mam usg i zobacze jak tam Maleństwo mi podrosło smile
                                • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 13.02.15, 13:32
                                  A czy gdybyś nie zaszła w ciążę zdecydowalabys się odejść? Tak nazwy nie pomagają ale pomysl ile byś ich miała gdybyś została. Wiesz co ważne jest poczucie własnej wartości, fakt pewnie łatwo się mówi osobie która ma męża bardzo pracowitego. Kiedyś jednak bardzo się poklucilismy poszło o bzdurę ale miało już dojść do rozstania i powiedziałam mężowi ze jestem młodą ładna wykształcona i ambitna i poradzę sobie bez niego bez żadnego problemu i nie widzę przeszkód aby widywać dziecko co 2 weekend (powiem szczerze sama nie wierze w to co wtedy powiedziałam) ale zauważyłam znaczna poprawę jego zachowania. Mój mąż mnie szanuje i stara się o mnie a powiem szczerze po 12 lat bycia razem to rzadkość. Uwierz w siebie i kochaj na.męża teściowa i ludzi żadnych plotek, a mina męża który zobaczy za kilka miesięcy szczęśliwa spełniona kobietę która już nie jest jego będzie bezcenna
                                    • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 13.02.15, 13:55
                                      Masz rację, nic mi nie da noszenie w sobie tego żalu i smutku. Gdybym nie była w ciąży to pewnie tez bym odeszła, bo nasze małżenstwo to były same wojny i klotnie.
                                      To tylko ja starałam się wszystko ciągle ratować. Ale teraz mam dość, niech sie dzieje co chce i właśnie będę myśleć tylko o sobie.
                                      Frania124 - 12 lat bycia razem to gratuluję. Ja 4 lata, a 2 po ślubie.
                                      Do miłego i dzięki za wsparcie, tak mi go teraz brakuje smile
                                      • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 13.02.15, 14:16
                                        Zasługujesz na wsparcie. I mam nadzieje ze otrzymasz je również od najbliższych.
                                        My 12 lat razem a 5 po ślubie. W sumie Szybko zaczęliśmy big_grin mamy 3 letnia córeczkę i drugie maleństwo w drodze i chodź pewnie nie byłoby mi łatwo samej ale jakbym czuła to co ty ze małżeństwo nie ma sensu nie zastamawialabym się, życie mamy jedno i Trzeba żyć tak by na starość nie żałować.
                                        Dobra stwoerdzam fakt ze brzuszek widać w opcislych ubraniach. I skóra często mnie swędzi czyli zaczynam się rozciągać.
                                        • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 13.02.15, 15:18
                                          Osmile Mnie też swędzi, myślałam że to alergia wszechobecna na ubranie. A to pewnie jednak to rozciąganie!!! wink Dziewczyny a jakie witaminy bierzecie? Ja do teraz brałam Femibion Natal 1 plus jod plus żelazo. No i skonczyły mi sie i kupiłam teraz Prenalen Multivit + DHA. Te DHA są w osobnym opakowaniu i tak się zastanawiam czy to nie za wczesnie żeby je łykać? Chyba będę narazie łykała same witaminki. Nic na opakowaniu nie pisze od którego trymestru można je brać. Co myślicie?
                                          • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 13.02.15, 21:42
                                            Ja biorę prenatal complex albo classic zależy (często complex nie ma w aptekach) mam też dha ale jeszcze ich nie brałam. Z tego co wiem od 4 miesiąca można je brać, mimo wszystko ja chyba jeszcze poczekam.
                                              • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 16.02.15, 18:22
                                                Witaminy biorę od 12 grudnia kiedy to dowiedziałam się że jestem w ciąży. Kwas foliowy brałam juz wcześniej bo staraliśmy się o dzidzie. Dziewczyny musze się pochwalić, Już czuję maluszka big_grin pewnie za jakiś czas poczuć go też będzie mógł mój maz big_grin jestem strasNie podekscytowana.
                                                • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 16.02.15, 21:37
                                                  Wow, frania124 - gratuluję, ja to jeszcze nie czuję. Pewnie Twoje Malenstwo to ma troche więcej niż moje? Mi wychodzi 12/13 tydzień , ale to też sama nie wiem dokładnie, może wiecej.
                                                  No i byłam dziś na usgsmile. Ale to było usg państwowe, robił mi lekarz niezbyt miły i rozmowny, nie bardzo chciał odpowiadać na jakiekolwiek moje pytania (ehh wiadomo, chcesz wymagac to płać, a jak nie chcesz płacić to siedz cicho). No ale Malenstwo zobaczyłam smile Ma już 6,5 cm, a poza tym wszystko dobrze na dzien dzisiejszy. Ładnie ruszał raczkami na ekraniesmile)) Serduszko biło mu 147, jak pamiętam. Patrzyłam na ten ekran usg jak nawiedzona i aż smutno się mi zrobiło jak lekarz mi wyłączył heheh smile
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 17.02.15, 13:23
                                                    Kurcze myślałam, że nic nie pisałyście, bo nie przychodziły mi żadne powiadomienia na maila.
                                                    Ja panikowałam i chyba nadal to robię, że ciąża obumrze...
                                                    A teraz panikuje czy biedzie wszystko oki, bo idziemy w piatek (20.02) na badania prenatalne sad
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 17.02.15, 14:04
                                                    Hey meg.33 smile Widze, że masz termin podobnie bardzo do mnie, bo ja mam 26 sierpien.
                                                    Jak ja panikowałam to aż strach opowiadać. Wszystkie fazy przeszłam, od strachu przed pozamaciczną, potem pustym jajem, potem poronieniem, potem że nie ma serca, potem że nie bije, potem że żle wyjdą badania krwi albo te prenatalne. Oj masakra hehe smile Wszystko wychodzi oki, no oprócz anemii, którą zresztą mam już od 10 lat.
                                                    A teraz to już troche wyluzowałam z tym stresowaniem sie smile
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 17.02.15, 14:22
                                                    Hej Sweet,

                                                    Też panikowałam, że pusta, że nie bije, itp., ale jakoś później się skupiłam na tym, że obumrze, a teraz już czekam na piatek i badania prenatalne... Fajnie, że Ty już masz to za sobą smile
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 17.02.15, 17:18
                                                    Ja jestem w 14 a może 15 sama już się gubię, tez w piątek idę do giną, prenatalne mam już za sobą, i właśnie dlatego nie chodzę na NFZ źle ludzi traktują a dostać się tam graniczy z cudem. Ja tez jestem zaskoczona, wszystko dzieje się tak szybko. Z pierwszą ciąża musiałam czekać do 30 tyg na płeć bo córcia się Zasłaniala ruchy tez późno poczułam. Lekarz twierdzi ze to dlatego że to była pierwsza ciąża teraz wszystko idzie szybciej bo organizm juz wie co jest grane, może i racja
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 17.02.15, 18:11
                                                    Czyli Wam łatwiej, bo u mnie pierwsza ciąża i wszytko wydaje się takie nowe/straszne/nieznane. Gdybym nie widziała tego małego "potwora" na usg przez, którego tak fatalnie się czułam to bym w ogolę nie wierzyła, że jestem w ciązy...
                                                    U mnie wg usg to 13 tydzień i 1 dzień....
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 17.02.15, 18:20
                                                    Doskonale cie rozumiem też to przechodziłam ale nie martw się jakoś z biegiem czasu oswoisz się z tym wszystkim. Dziewczyny a co powiecie o wózkach macie zamiar kupować nowe czy używane ja miałam nowy z córką teraz zastanawiam się nad używanym, macie już może coś na oku?
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 17.02.15, 18:58
                                                    Ja sobie upatrzyłam dwa:
                                                    allegro.pl/wozek-dzieciecy-carino-fotelik-3w1-okazja-i5075053027.html
                                                    allegro.pl/tutek-wozek-grander-play-2w1-3w1-gratisy-i5096878295.html
                                                    ale to z jednej strony sporo kasy, są tańsze choć mi się nie podobają, a dalej cenowo już nie szukałam w ogóle boje się jeszcze rozglądać za rzeczami smile
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 17.02.15, 20:28
                                                    Ooo bardzo ładny, Meg przestań tak myśleć. Z córeczka wozek kupili mi rodzice ( tradycja na pierwsze dziecko w rodzinie kobiety dostają wozek od rodziców) w 4 miesiącu czyli tak jak teraz, nie myśl o tym co złego może się wydarzyć bo na pewno się nie wydarzy.
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 17.02.15, 20:43
                                                    pozwoliłam sobie zrobić listę naszych dumnych ciężarówek:
                                                    jeśli popełniłam jakiś błąd proszę o poprawienie
                                                    Gaba85?????..19-08
                                                    frania124????..22-08??????..córcia 3l
                                                    guniaag??????24-08
                                                    meg.33??????...25-08
                                                    8zuzanka??????25-08?????.synek 2l
                                                    migotka6969????..?-08
                                                    sweet84???????27-08
                                                    trochę się nas zrobiło mam nadzieję, że jeszcze nas przybędzie ;D
                                                  • gaba85 Re: Sierpniowe mamusie 2015 18.02.15, 09:39
                                                    oo na razie mam termin jako pierwsza big_grin Ja wózek przygarniam po bratowej i wszystko inne co możliwe też. Chcę kupić jak najmniej i nie wpadać w wir zakupów dla pierwszego dziecka, bo wiem, że o to bardzo łatwo. Póki co zainwestowałam w rajstopy ciążowe - super sprawa. Są np w rossmanie. Bo w tych normalnych, to już nie szło oddychać smile Robi się nas coraz więcej big_grin. Pozdrawiam!
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 18.02.15, 10:02
                                                    Rajstopy takie dobra sprawa. Ja trochę ciuszków już kupuję, ale to oczywiscie narazie z lumpeksów smile Tam można ładne i fajne ubranka w różnych rozmiarach wynaleźć, a czasem za naprawdę małą cenę big_grin A dla siebie dostałam od narzeczonej brata troche ciuchów ciążowych. Na razie mi nie są potrzebne. Ale jak tak sobie myślę, jak ja dam radę praktycznie całe lato przechodzić z wielkim brzuchem to mnie strach ogarnia. A Was? Na pewno w sierpniu czy lipcu już po ciuchlandach nie bede biegala, wole teraz sobie tą drobnicę pokupić smile Ale np wózek to chyba kupie dopiero po urodzeniu, albo bliżej jakoś. Ja chcę taki 3 w 1.
                                                    Terminy porodu widzę, że mamy bardzo podobne wszystkie smile)
                                                    Ja niestety nie pamiętam dokładnie ostatniej miesiaczki i mam wyliczone z usg. Wiem że listopad, ale nie pamietam który to dokładnie (a zawsze zapisywałam sobie te miesiaczki od X czasu, raz machnełam ręką i masz babo placekwink )
                                                  • syla3108 Re: Sierpniowe mamusie 2015 18.02.15, 15:29
                                                    Skoro tak liczycie na powiększenie Waszego grona to pozwolę sobie wcisnąć się ze swoim rosnącym bebzunem. To moja druga ciąża pierwsza zakończona 11 lat temu przez CC a druga jak na razie rozwija się bez większych komplikacji poza płaczliwością termin 31.08 więc najpóźniej z Was Pierwsza ciąża bardzo ciężka miałąm gestozę więc jak będę mogła coś podpowiedzieć na co zwracać uwagę z tą dolegliwością to polecam się smile mam już syna teraz wiadomo fajnie jakbym miała córe ale to nie jest najważniejsze. Przeczytałam wszystkie wasze wątki i wrócę do imion. Syn Miłosz jest jedyny w swojej szkole z tym imieniem a co do drugiej pociechy mamy na myśli Gabrysię , Łucję bądź jak będzie chłopak Szymon . Jak Wam się podobają? a może macie jakieś inne ciekawe propozycje?
                                                  • syla3108 Re: Sierpniowe mamusie 2015 18.02.15, 15:56
                                                    no witam wszystkie mamy te które już mają pociechy i te które debiutują . JA nie mogę sobie pozwolić na panikę to pierwsze dziecko mojego partnera więc rolę panikary on przejął. W prawdzie też się boję z racji sporej przerwy między dziećmi ale jestem dobrej myśli. A jak Wasi Panowie ? Mój już wie jakie kosmetyki będzie kupował dla dziecka śpiewa do brzucha , wybrał już elektroniczną nianię i zakochał się w zakupach . Jego ulubiony sklep Smyk i zapowiedział że będzie tam jeździł beze mnie . nawet urocze są te jego wariactwa ale boje się że nas puści z torbami. U Was też to tak wygląda?? Ps jestem z ok Wawki
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 18.02.15, 16:26
                                                    Hehe usmialam się Syla...
                                                    U mnie moj Konrad stara się hamować moje paniki, ale średnio mu to wychodzi. Dzielnie do tej pory znosił moje złe samopoczucie, a na prawdę czułam się fatalnie... To on u nas jest rozsądny, a ja panikujesmile
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 18.02.15, 18:41
                                                    Ja z Gdyni pisze do was big_grin imiona bardzo ładne, myślenie warto już się zastanowić bo to wybór na całe życie. Jeśli chodzi o wozek to wypatrywać sobie camarelo carmela tez w opcji 3 w 1, z córeczka miałam roan marina byłam zadowolona ale sprzedałam go jak córcia wyrosła uważałam ze jak zajde w druga ciążę to napewno będą już inne modne i się nie mylilam. Teraz szukam używanego i juz chyba nawet znalazłam wiec możliwe ze do końca tygodnia go kupie. Mój mąż nie panikuje ja też jakoś biorę wszystko na luzie, fakt że krzyczy na mnie jak noszę siatki itp ale poza tym nie widzę różnicy w zachowaniu.
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 20.02.15, 09:23
                                                    Heysmile Napiszcie dziewczyny jak tam po badaniach się maciesmile Ja jestem z ok. zamościa. To widzę, że do każdej z was daleko, nie ma jak na kawę wpaść ;/
                                                    A tak poza tym, u mnie w domu wszyscy chorzy, kaszlą i kichają, mnie na razie nic nie bierze, chociaż taka osłabiona nadal jestem. Zauważyłam też ostatnio, że gdy dużo chodzę, to zaczyna mnie okropnie boleć kręgosłup, wcześniej tak nie miałam. Może to ma zwiazek jakis z ciążą? kto wie.
                                                  • jasecurka Re: Sierpniowe mamusie 2015 04.03.15, 21:34
                                                    Witajcie! Ja jestem w 3 ciąży, mam już 10 latkę, i 4 latkę smile Jak na razie nie widze zmian w sobie oprócz wpadania w jakies chore zmiany nastroju. Dzieciaczek nieplanowany, zero czegokolwiek w domu dla malucha, ale nie przejmuje sie tym, gdzies po drodze sie wszystko załatwismile ja mam termin na 31.08 smile I jestem z Krakowa

                                                    --
                                                    ..dla ludzi chcę być jak kadzidło,
                                                    nie żeby kadzić ale po to by płonąć..
                                                  • migotka6969 Re: Sierpniowe mamusie 2015 22.04.15, 21:03
                                                    Hej dziewczyny!
                                                    Widzę, że dawno nikt tu nic nie pisał. Słuchajcie, mam pytanie do Was.
                                                    Jestem w pierwszej ciąży i jeśli chodzi o jakieś sprawy związane z Zusem itp itd to jestem TOTALNIE zielona!

                                                    Umowę mam od początku lutego na czas określony do 31.12.2015 (pełen etat, najniższa krajowa), jeszcze zanim szef dał mi umowę (bo nie dostałam jej od razu), wiedziałam, że jestem w ciąży, chociaż tego nie planowałam. Od 01.05.2015 chce dać szefowi zwolnienie, żebym miała przepracowane te 3 miesiące. Możecie mi dziewczyny powiedzieć jak to wygląda z zasiłkiem i urlopem macierzyńskim? Co to jest zasiłek macierzyński a co urlop? Przez ile czasu będę dostawała pieniądze? Szukałam już na różnych forach, ale wszędzie jest to jakoś tak napisane tym urzędniczym językiem, że ja totalnie nie wiem o co chodzi, a nie mam nawet kogo spytać... Wiem, że dla niektórych pewnie moje pytanie będzie śmieszne, ale jestem młoda i na prawdę nie wiem. Proszę o pomoc.

                                                    Buziaki kiss
                                                  • 4violka Re: Sierpniowe mamusie 2015 13.05.15, 21:31
                                                    Witam smile Mam więlką prośbę do Pań. Jestem studentką pielęgniarstwa na III roku, piszę teraz pracę licencjacką na temat lęku u kobiet ciężarnych. Będę bardzo wdzięczna gdyby Panie poświęciły chwilkę na wypełnienie ankiety (oczywiście anonimowa). Z góry bardzo dziękuje i życzę szczęśliwego rozwiązania smile www.survio.com/survey/d/Y1N2M3D5W5U4U6K5X
          • syla3108 Re: Sierpniowe mamusie 2015 20.02.15, 13:39
            ja w najbliższą środę idę do gina. Chodzę do 2 lekarzy , czuję się tak bezpieczniej jak to się mówi co 2 głowy to nie jedna a miałam już przejścia , że ledwo odratowali mnie i syna dlatego wolę dmuchać na zimne. Mam z Was najmłodszą ciąże bo dopiero 12 tdz na ostatnim usg moja pociecha miała nieco ponad 4 cm. Czy któraś z Was czuje już ruchy dziecka??
            • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 20.02.15, 14:03
              Moja dzidzia na ost usg (5dni temu) miała jakies 6-7cm. Ruszała się na usg jak najęta, ale moja gin mi powiedziała, że JA ruchów jeszcze długo zanim nie poczuję, a dokładnie to około 20 tyg. Co nie znaczy, że ja się nie wczuwam w mój brzuszek codziennie, że może jednak coś wcześniej. Ale wcześniej (około 16 tyg) możliwe,że będą czuły ruchy te dziewczyny, które już rodziły.
                • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 20.02.15, 17:29
                  I po wizycie. Maluszek zdrowy jak ryba, bardzo ruchliwy ma 8 cm, lekarz mierzył mu dziś nosek he he fajne w tym czasie łapał się za główkę, potwierdził tez ze to chłopiec wszystko super poza jedną mała rzeczą, a mianowicie znowu schudłam, lekarza trochę to martwi Ale najważniejsze że malutki zdrowy
                    • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 20.02.15, 19:02
                      Super gratuluję dużego już całkiem synka! wink
                      Ja to bym chciała aby moja waga trochę przystopowała. W sumie to juz 5 kilo przytyłam, a wcale wiele nie jemsad Brzuch mi już widać i wszystko już jakieś ciaśniejsze. Jak ty to robisz, że chudniesz???
                      • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 20.02.15, 20:02
                        Wymiotuje wymiotuje a jak nie wymiotuje to znaczy ze biegnę do łazienki zwymiotowac, dostałam tabletki na wymioty ale je też oddaje odrazu po tym jak je polkne. Powiem szczerze jestem wyczerpana, brzuszek widać ale ramiona pupa twarz strasznie schudła.Z córką wymiotowalam do 8 msc a mdlilo mnie do końca ciąży, ale wszystko da się wytrzymać. Byle maluszek był zdrowy
                        • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 20.02.15, 20:25
                          Aj to strasznie. Uwazaj żeby jakoś chociaż tych witamin nie zwymiotować, no i na zęby! Ja nie wymiotuje, ale mdłości to mam od 6 tygodnia. Jeśli rano się obudzę i coś nie zjem jak najszybciej to okropnie mdli. Tak samo popołudniu, jeśli w ciągu 4 godzin nie zjem coś to mdli okropnie i zawroty głowy mam. Dodam, że nigdy tak nie mialam, mogłam cały dzień o jednej kanapce przeżyć. Ale cóż, ja sobie też tak mówię, że wszystko przetrwam byle dziecko było zdrowe. To wszystko muszą robic te hormony, no a cycki to mi tak urosły! Już 3 raz zmieniam biustonosz na większy, a przecież to tylko 14 tydz. Jak nosiłam kiedyś małe B to teraz już w E się nie mieszczę. Tak, że może to wszystko w cycki poszło hehe tak sobie tłumaczę.
                          A tak, poza tym to dziewczyny jednak mnie rozłożyło. Póki co katar mam i trochę kichamsad Biorę PrenatalGrip Care i mam nadzieje, że szybko minie.
                          • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 21.02.15, 10:49
                            U mnie po badaniu także wszystko oki, odetchnęłam z wielka ulgą, jeszcze tylko test paapa dla większej pewności...
                            Nie wiem jak wytrzymujecie te wymioty, bo ja ledwie, teraz juz ciut jest lepiej (choć nie dziś)
                            • syla3108 Re: Sierpniowe mamusie 2015 21.02.15, 11:39
                              Zazdroszczę Wam , że jesteście już po badaniach ja mam dopiero w środę i na samą myśl się trzęsę jak osika. Kiepsko się czuję i to też potęguje moją niepewność. Wczoraj miałam wysokie ciśnienie a dziś oczy same mi się zamykają... Masakra jakaś . A Wy jak się czujecie Brzuchatki? smile
                              • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 21.02.15, 13:25
                                Syla, będzie dobrze, mi tez wszyscy to powtarzali, ale ja się trzęsłam ze strachu, nie byłam w stanie na czymś innym się skupić, nic zrobić... Chyba tylko my wiemy jakie to uczucie...

                                Spij jak możesz, bo ja np. cierpię na bezsenność, nie chce mi się spać w dzień jak i w nocy, to jest okropne bo tylko słyszę jak mój K śpi obok, a ja się przekręcam z boku na bok i nic...

                                Ja teraz czuje się lepiej od około 12 tygodnia, ale początki były okropne od 4 tygodnia (muliło mnie, wymiotowałam, nie mogłam czuć żadnych zapachów, jak K wychodził z wanny to myślałam, ze zwymiotuje,tak mnie drażniły zapachy płynów do kąpieli, które przed ciążą uwielbiałam, zaraz kazałam okna otwierać, cokolwiek z kuchni zaleciało nie tak..., żołądek wariował, zgaga, podbijanie, wzmożone kwasy, szczerze to przeleżałam w sypialni prawie dwa miesiące, nie byłam na święta u rodziny tylko leżałam, nie byłam w stanie wstać, nawet czytać czy oglądać tv nie byłam w stanie)
                                • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 22.02.15, 13:32
                                  A ja dalej chora jestem, tzn. póki co mam tylko męczący katar i lekką gorączkę, więc mam nadzieje, ze dziecko nic nie zaszkodzi. Jutro mam robic morfologię i mocz, a w czwartek idę na wizytę kontrolną (taką bez usg). Ale ten czas leci.... Przecież to już 2 trymestr! smile
                                  meg.33 - oj ja miałam podobnie, a do tego przeokropne bóle brzucha od 3 tygodnia do jakiegoś 10. Ani razu nie wzięłam nawet jednej Nospy.
                                      • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 22.02.15, 20:29
                                        Ja tez jestem na zwolnieniu ale niestety mam parsdoksalnie więcej zajęć niż jak pracowałam (na 2 etatach) Poza tym strasznie źle sypiam. O 20 padam na twarz za to budzę się co chwile i mam wrażenie ze cala noc nie śpię tylko czuwam, a rano obecna nieprzytomna. A powiedzcie mi jak tam wasze libido. Moje poniżej 0 tragedia
                                        • syla3108 Re: Sierpniowe mamusie 2015 23.02.15, 07:23
                                          też jestem na zwolnieniu , bo najpierw wymiotowałam a potem chodzę senna jak nie wiem co. Rano wstaje , zrobię chłopakom śniadanie sama zjem i idę spać...i tak każdego dnia. Co do libido no na pewno nie jest tak jak przed ciążą . W ostatniej ciąży mogłam z łóżka nie wyłazić a teraz... no cóż . Poza tym plamiłam w 10 tyg i mój facet boi się ze mną kochać. na szczęście dużo rozmawiamy o naszych obawach o tym co nas kręci i na co możemy sobie pozwolić to bardzo wiele dla mnie znaczy. No i zauważyłam , że jak już dojdzie do zbliżenia to chwila moment i już po mnie... nie potrafię tak długo wytrzymać jak przed ciążą . Podejrzewam , że dlatego ponieważ rzadziej się kochamy
                                          • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 23.02.15, 11:31
                                            Frania ja w ogóle cierpię na jakąś bezsenność zarówno w dzień jak i w nocy...

                                            A libido, szkoda gadać... Mam czystego, kochanego faceta, ale jego zapach mnie odpycha. Przed ciążą uwielbiałam zasypiać wtulona w Niego, a teraz mi Jego zapach przeszkadza - nie wiem co robić, ale muszę coś zrobić, aby nie czuł się odtrącony....sad(((
                                            • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 23.02.15, 13:27
                                              Meg rozumiem Cię doskonale. Tez nie wiem co zrobić by go nie odwracać. A jeśli chodzi o sex ja nie mogę się zmusić. Nie mam sił, nawet jak nagle przyjdzie mi ochota odchodzi w ciągu kilku minut a może sekund. Kiedyś było zupełnie inaczej. Aaa trafiłam na mega okazję i kupiliśmy wozek, z jednej strony jest to ten o którym marzyłam i cena bardzi fajna grzech było nie skorzystać.
                                                • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 23.02.15, 15:30
                                                  frania - ale super, też bym chętnie zobaczyła Twój wózek smile
                                                  A ja trochę już lepiej się czuję, katar jakby powoli mija.
                                                  I ja też oczywiście na zwolnieniu. A dziewczyny, jak było u Was gdy byłyście u gin i prosiłyście ją o wystawienie, nie było większych problemów? Bo mi to trochę marudziła, nawet jak dopiero co po szpitalu byłam.
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 23.02.15, 15:56
                                                    Mi gin bez problemu daje na maximum jak mówi 5 tygodni zwolnienie.... Teraz za tydzień też głównie idę na wizytę po zwolnienie bo mi sie obecne kończy, przy okazji zobaczę dzidzię smile
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 23.02.15, 16:56
                                                    Ja w czwartek mam wizyte, ale bez usg niestety. Też bym chciała jeszcze pojsc, ale nie wiem czy dostane bo moja to marudzi trochę.
                                                    Dziewczyny, a co ile czasu chodzicie na usg? Bo ja mam kolejne teraz az za 8 tygodni (ale to te darmowe usg) pewnie pójdę z 2 tyg wcześniej i to prywatnie, bo ostatnio jak byłam na tym państwowym to szkoda gadać: nic sie nie dowiesz kompletnie i szybko, szybko bo następny pacjent.
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 23.02.15, 18:37
                                                    ja chodzę prywatnie. fakt płacę 120 zl ale mam wszytko, najlepsze usg na każdej wizycie, kompletne badania ciśnienia wagi oczywiście na helikopterze też. za każda wizyta dostaję ok 6-8 zdjęć maluszka wink ostatnio nawet dostałam zdjęcie noska wink jeśli chodzi o L4 lekarz sam zaproponował na wizycie w 9 tyg ciaży, nie skorzystałam a na drugiej wizycie już tak. wizyty mam co 21 dni pad doktor sam wypisuje zwolnienia nie musze przypominać, jeśli chodzi o wózek to wysłałabym konkretne zdjęcia gdybym umiała. może któraś z was wie jak to zrobić?
                                                    a tymczasem tak wygląda
                                                    allegro.pl/wozek-camarelo-carera-3w1-mega-zestaw-fotelik-i4855048129.html
                                                    kolor CA-12
                                                  • sweet84 Re: Sierpniowe mamusie 2015 23.02.15, 18:52
                                                    Mnie się bardzo podoba ten wózek, a to już widzę że taki ze wszystkim on jest co się da smile))) Normalnie zdjęć tu na forum nie wrzucisz chyba, ale zawsze można wrzucic np. na zapodaj.net/ i dać linka.
                                                    A co do usg, u mnie to zdzierstwo bo moja bierze 200zł za usg, ale i tak pójdę w marcu do niej.
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 23.02.15, 19:41
                                                    200 zł o kurcze to rzeczywiście dużo, u nas lekarze biorą praktycznie wszyscy tyle samo. Ja z mojego jestem zadowolona mimo że jest mężczyzną ( należę raczej do wstydliwych kobiet) trafiłam do niego jak zaszlam w ciążę z córeczka siostra mi go poleciła brał wtedy tyle samobig_grin wozek tak ma wszystko i musze przyznać trochę się nim pojawiłam dziś i juz mam jeden minus - w spacerowce ciężki dostęp do kosza na zakupy ale chyba w każdym wózku jest coś nie tak. Uświadomiłam sobie ze moje zakupy związane z dzieckiem się zakończyły. Łóżeczko mam turystyczne tez krzesełko do karmienia bujaczka kojec do zabawy wszystko jest fakt sporo tych rzeczy jest różowych ale czy to ma znaczenie... Nie wiem sama chyba nie będę głupiec z wymienianiem wszystkiego wkoncu to tylko kolor i nie są to rzeczy którymi będę się afiszowac na dworzu. A wy co myślicie czy róż zawsze tylko dla dziewczynki a błękit dla chłopca?
                                                  • syla3108 Re: Sierpniowe mamusie 2015 24.02.15, 08:24
                                                    hej ,
                                                    jeśli chodzi o wizyty u gina chodzę do 2 lekarzy jeden z medicovera gdzie mam usg w pakiecie za darmo a drugi prywatnie 120 i również ugs w cenie . Jeśli chodzi o kolory to osobiście przejadły mi się róże i błękity są piękne wózki zielone , pomaańczowe i inne ale to kwestia bardzo indywidualna. A teraz zmienię temat wczoraj odkryłam zarąbiste forum z analizą kosmetyków dziecięcych . Zgroza co producenci nam wciskają. Wrzucam link i polecam jako lekturę przed zakupami kosmetyków.
                                                    www.srokao.pl/2011/10/analiza-kosmetyki-dzieciece-kremy_15.html
                                                    pozdrawiam
                                                    Sylwia
                                                  • meg.33 Re: Sierpniowe mamusie 2015 24.02.15, 11:56
                                                    Ja też prywatnie chodzę do gin i płacę 100pln, do tego miło i sympatycznie + usg. Chodzę co miesiąc, a jak ostatnio spanikowałam, że coś nie tak z dzieckiem i już wymusiłam na moim Konradzie, że musimy pojechac albo na sor i tam coś ściemnię, ze mam jakieś upławy, czy coś aby zobaczyli czy dzidzia żyje albo pójdziemy do mojej gin. W końcu poszliśmy do gin i Ona mi powiedziała, że jak następnym razem będę mieć atak paniki, to żebym zadzwoniła i przyszła między pajetami to mi szybko za darmo zrobi usg żeby mnie tylko uspokoić smile

                                                    Co do wózka to chyba nie znajdziemy idealnego więc nie ma się co przejmować, a kolor to faktycznie rzecz indywidualna bardzo. Bez przesady żeby zmieniać wszystko, bo dla dziewczynki róż a dla chłopca niebieski, szczególnie jak już się ma. A na pewno też coś dostaniesz smile Ja w sumie też mam ochotę na inne kolory niż róż czy niebieski. Mówią mi, że będzie pewnie dziewczynka wcale nie mam zamiaru kupować jej wszystkiego różowego smile
                                                  • frania124 Re: Sierpniowe mamusie 2015 24.02.15, 14:23
                                                    Wozek mam beżowy tylko z tymi dodatkowymi rzeczami słabo bo większość różowa. Nie no nie będę głupiec wole kupić dziecku coś co mu się Przyda. Jeśli chodzi o kosmetyki to z pieluch tylko pampers chusteczki tez (rozprowadzam chusteczki pampersa za 4,7 jakby któraś chciała) a płyn to na początku używałam hipp a potem Nivea, a jako balsam sprowadzalam weselne z USA, moje dziecko miało bardzo sucha skórkę wręcz popękana do tego atopowe zapalenie wszystko wyłączyłam PRAWDZIWA ważenia. Ale artykuł chętnie przeczytam.
                                                  • syla3108 Re: Sierpniowe mamusie 2015 26.02.15, 13:44
                                                    hej!
                                                    ja już po prenatalnych ufff , bestia zdrowa rośnie pięknie i majda rękami i nogami na wszystkie strony. Jeszcze gdyby tylko ta pierdzielona senność mi minęła.. A jak Wy znosicie wiosenne przesilenie?