gamciaa
21.09.04, 23:05
Dziewczyny mam wazne pytanie do was. Obejrzałam program "Warto Rozmawiać" o
antykoncepcji. Padły tam słowa, iż kobiety faszerujące się tabletkami
antykoncepcyjnymi bede miały w przyszłosci problemy z zajsciem w ciążę. Moj
gin, którego o to spytałąm zaprzecza jak diabli... nie wiem czy za tym stoi
koncern farmaceutyczny który co roku funduje mu wycieczke na Majorke czy
autentyczna wiedza i troska o pacjentki...
Czy myslicie wiec ze nasze "problemy" czy tez długotrwałe próby zajscia w
ciąże (ja tez przz 5 lat łykałam Minulet) mogą byc spowodowane m.in przez te
nasze "witaminki miłosci" ??????
gamciaa