Dodaj do ulubionych

Lipcowe mamusie 2016:D

04.01.16, 15:04
Hey,
jako, ze nie widziałam wątku dla rodzących w lipcu postanowiłam go założyć;D Ile nas jest? i jak się czujemy?
Sama musze się przyznać, ze puki co okropnie całymi dniami mnie mdli a nie moge zwymiotować (podobno wtedy robi się lepiej), wiecznie zmęczona i nerwowa;D podobno ok 14 tyg powinno wszystko wrócić do normywink a jak u was?
Obserwuj wątek
    • basia-78 Re: Lipcowe mamusie 2016:D 04.01.16, 17:51
      Hej, u mnie 11 tydzień i też ogólne zmęczenie i nerwowość (że mój mąż jeszcze ze mną wytrzymujesmile i te cholerne zmiany nastrojówsmile. Mogę Cię zapewnić że mdłości powinny minąć z początkiem II trymestru czyli ok 13 tyg.Przynajmniej u mnie tak było przy pierwszej ciąży. Wtedy mdliło mnie i wymiotowałam o każdej porze. Weszłam w drugi trymestr i jak ręką odjąć.W ogóle pamiętam że jak zaczął sie drugi trymestr to świat nagle stał się piękniejszysmile. Mam nadzieję że teraz też tak będzie bo już mam dość tego zmęczenia i senności. Pozdrawiam
    • anonimowa84 Re: Lipcowe mamusie 2016:D 05.01.16, 13:35
      Ja co prawda celuję na pierwsze dni sierpnia, ale nigdy nie wiadomo co nas czeka. Może i zostanę mamusią w lipcu. Samopoczucie marne. Ania - u mnie to samo - mdłości bez wymiotów. Faszeruje się herbatkami z imbirem, colą, cytryną no i 1x Prevomit (imbir dla ciężarnych). Wszystko razem wzięte troszkę pomaga. Może wy też spróbujcie Czekam na ten II trymestr jak na zbawienie.
    • ciri_77 Re: Lipcowe mamusie 2016:D 05.01.16, 15:06
      Jeden z lekarzy twierdzi że termin mam na 30 lipca (drugi obstawia początek sierpnia) wiec pewnie dopiero na końcu sie okarze jak bedzie naprawde
      Mdłosci juz mi przeszły , ale spac nie mogę - budze sie po kilka razy i potem przekrecam z boku na bok sad
    • aniach5 Re: Lipcowe mamusie 2016:D 05.01.16, 15:37
      Nie powinnam, ale ciesze się, ze nie jestem jedyna, która tak źle przechodzi pierwsze tygodniewink u mnie w rodzinie wszystkie kobiety świetnie się czuły od początku do końca, zero mdłości, nerwów itp. a ja... potrwfie przejść z płaczu prosto w niekątrolowany śmiech, lub odwrotnie, ostatnio też odrzuciło mnie od herbaty i kawy, które uwielbiałam wcześniej;D Nie jem też słodyczy, nie mówiąc nic o mięsie - na samą myśl robi mi się nie dobrzecrying Macie na to wszystko jakieś sposoby? Słyszałam że yoga pomaga, ale ja pracuje wiec chwilowo jeszcze brakuje mi czasu na takie zajęcie;D
      Pozdrawiam
    • aniad84 Re: Lipcowe mamusie 2016:D 12.01.16, 20:10
      Hej,
      Termin mam na poczatek lipca. Wlasnie zaczal sie u mnie 14 tydzien a mdlosci są ze mną od rana do momentu az zasnę... i niestety praktycznie codzienne wymioty tez mnie nie omineły smile W pierwszej ciazy w 16 tyg jak reką odjął wszystko przeszlo. Oby teraz bylo podobnie smile zamiast liczyc tygodnie ciąży to licze ile to juz tygodni mdlosci mam za soba smile teraz juz sie smieje ale pare dobrych tyg przeryczałam choc oczywiscie dzidzia planowana.
    • paulinadab Re: Lipcowe mamusie 2016:D 21.01.16, 09:55
      Hej, ja mam termin na 25.07 smile obecnie jestem w 13 tyg + 4 dni. U mnie na początku okropne mdłości i wymioty, teraz już trochę lepiej, ale nadal mnie mdli. Też nie mogę jeść mięsa ani słodkiego smile w ogóle na mało co mam ochotę wink robiłyście już usg genetyczne? ja byłam we wtorek i jestem załamana. Przezierność karkowa wyszła 2,50mm przy 75,4mm lekarz zalecił test PAPPA dla pewności. Dużo czytałam o tej przezierności i nawet lekarz mówił, że to nadal w normie ale baaardzo blisko górnej granicy. Strasznie się boję, ale z drugiej strony mieści się w normie więc chyba nie jest tak źle. Martwię się...sama już nie wiem co mam myśleć sad
      • sermag Re: Lipcowe mamusie 2016:D 21.01.16, 10:18
        Hej to moze i ja dolacze. Jestem w 15tyg. Termin na 17/18 lipiec. Mdlosci i wymiotu juz mi w sumie minely, zdarzaja sie sporadycznie. W pierwszej ciazy z synem wymiotowalam do 5miesiaca. Zobaczymy jak teraz. Nosze coreczke, ale umieram ze strachusad
        Paulinadab, podobnie jak u Ciebie wyszla mi duza przeziernosc karkowa na usg genetycznym. Tyle ze az 4.7sad mialam robiona od razu biopsje kosmowki, bo PAPPA to tylko statystyka. Zreszta u mnie NT bylo tak duze, ze ryzyko ZD wynioslo 1:23 przy pomim wieku (26lat). Otrzymalam juz wstepne wyniki biopsji i na szczescie ZD, ZE i ZP zostaly wykluczone. Czekam na pelen kariotyp.
        U Ciebie to NT pod wzgledem CRL jest jeszcze w normie, choc to prawda ze przy samej granicy. Nie martw sie. Zrob test PAPPA i zobaczysz jak wyjdzie biochemia. Ja obstawiam, ze wszystko u Ciebie bedzie dobrze.
        • paulinadab Re: Lipcowe mamusie 2016:D 21.01.16, 10:51
          sermag dziękuję smile Lekarz powiedział że jestem młoda i zdrowa (mam 23 lata) więc powinno być w porządku, ale ja już jestem taka panikara sad z drugiej strony mieszczę się w normie więc skoro się mieszczę to powinno być ok, ale strasznie się martwię o maluszka. Pozostałe wyniki były ok, ogólnie wynik badania też prawidłowy więc mam nadzieję, że wszystko będzie ok a dzidzia zdrowa. Swoją drogą powiedział nam, że będzie chłopak smile twierdzi, że widział siusiaka...więc będzie mały Franuś..a Wy już znacie płeć?
          sermag trzymam kciuki bardzo mocno za Wasze maleństwo i Ciebie smile
          • sermag Re: Lipcowe mamusie 2016:D 21.01.16, 11:56
            U nas tez mowil ze prawdopodobnie bedzie chlopak, ale przy badaniach genetycznych wyszlo, ze jednak dziewczynkawink
            U Ciebie ryzyko jest niskie, wiec nie zdecydowalabym sie na biopsje ani amniopunkcje. Chyba ze biochemia wyjdzie naprawde zle. Dla swietego spokoju mozesz zeobic test Nifty/Harmony z krwi i bedziesz miala odpowiedz. Tylko cena takiego testu to 2.5tys zlsad
              • sermag Re: Lipcowe mamusie 2016:D 21.01.16, 12:12
                Ale glowa do gory, bo wszystko miesci sie u Ciebie w normach. To byl juz niemal ostatni dzwonek na mierzenie NT. U mnie w tym samym czasie wynosilo juz 4.7 przy chyba podobnym CRL (musialabym zerknac w badania). A niecaly tydzien wczesniej bylo tylko 3.2, wiec u mnie NT roslo sad
                • paulinadab Re: Lipcowe mamusie 2016:D 21.01.16, 12:22
                  czytałam że im później to jest większe, żałuję, że wcześniej nie poszłam może wyszło by inaczej i bym się nie denerwowała, ale jak sama mówisz jest w normie więc powinno być ok.. muszę być dobrej myśli bo zwariuję a do porodu 6 miesięcy hehe smile
    • patrycja949494 Re: Lipcowe mamusie 2016:D 21.01.16, 22:13
      Hej, ja mam termin na 17.07 i ciągle jestem chora. Kaszel, gardlo, kaszel, gardlo i tak w kółko juz od 5 tygodni. Jedyne lekarstwa to tantum verde, tabletki na kaszel i prenatal gardło. U ginekologa wszystko ok, ale z wizyty na wizytę denerwuje się czy wszystko dobrze z dzidziusiem przez te ciągłe infekcjesad
    • summer_is_coming Re: Lipcowe mamusie 2016:D 23.01.16, 16:41
      Hej! Również mam lipcowy termin - na 24.07 smile teraz czuję się już o niebo lepiej, mam więcej energii (chociaż nadal idealnie nie jest i często chodzę spać z kurami), wymiotów praktycznie wcale, mdłości sporadycznie. USG genetyczne wyszło w porządku, ale jeszcze nie mamy pojęcia, czy trafił się nam chłopczyk, czy dziewczynka smile kolejna wizyta za dwa tygodnie, może wtedy uda się coś zobaczyć.
    • dutygirl87 Re: Lipcowe mamusie 2016:D 24.01.16, 10:56
      Czesc dziewczyny, ja mam termin na 18.07. Mdlosci juz minely od dwoch tygodni, badania wszystko dobrze tylko wczoraj mi wyskoczyla opryszczka na wardze po rsz pierwszy (choc moze bylam nosicielka) i bardzo sie martwie. Wszyscy tu bagatelizuja sprawe, ginekolog kazal tylko mascia smarowac a na pogotowiu kazali nic nie uzywac.. Mieszkam zagranica i myslalam ze potraktuja mmie tu powaznie a mowia ze nie mam sie czy martwic bo z ust ba pewno nie zaraze dziecka (a jednak moim zdaniem jakies ryzyko jest). Sprobuje jutro poszukac jakiegos lekarza chorob zakaznych, nawet bym sama badania zrobila na przeciwciala ale nie wiem czy podczas zakazenia cos wyjdzie i czy dobrze zinterpretuje wyniki.. Troche sie rozpisalam ale mialam ochote sie wygadac. Moze Wy mi cos poradzicie
    • rati981 Re: Lipcowe mamusie 2016:D 25.01.16, 08:54
      Hej dziewczyny.
      U nas poczatek 15t.Termin na 20 lipca.Czuje sie dobrze gdyby nie bol glowy, ktory dokuczal caly weekend do tego stopnia, ze musialam polknac Apap.Nie wiem skad sie bierze, przychodzi nagle i boli caly przod i skronie. Jak Wy sie czujecie i Wasze Malenstwa? Pozdrawim.
      • mayacita Re: Lipcowe mamusie 2016:D 26.01.16, 15:28
        ja też zaczęłam 15 tc, termin mam na 17.07. Ogólnie czuję się dobrze, czasem trochę ciągnie mnie w pachwinach i podbrzuszu, to chyba macica się rozciąga, brzuszek już widoczny. w początkowej fazie ciąży miałam nudności, ale bez wymiotów, na szczęście smile, a teraz trochę zmęczenie mnie dopada, jestem nadwrażliwa, więc unikam smutasów, ale wzruszam się i wściekam z szybkością światła smile od paru dni mam ochotę na słodkie, bo tak to tylko ostre i kwaśne (uwielbiam pikantne potrawy).
        • rati981 Re: Lipcowe mamusie 2016:D 27.01.16, 16:33
          Hej Mayacitawink
          Mi też od czasu do czasu dokucza takie ciągnięcie, to chyba normalne, nie wspomnę, że musiałabym zainwestować w przenośną toaletę hihi wink A tak poza tym jest ok. Właściwie nie wiem co znaczą wymioty, nie zdarzyło mi się ani razu, a mdłości na początku, ale bardzo delikatne. Mam troszkę inny problem, gdyż na początku 6 t.c. zaczęłam plamić i niestety okazało się, że mam polipa sad Szybko lekarz, Duphaston i dużo leżenia i odpoczynku. Pani dr pow. że mamy o kogo walczyć, serduszko biło, a ja byłam najszczęśliwszą osobą na świecie. I tak mija 15 t.c. i moje Szczęście rozwija się smileWyniki badań prenatalnych w porządku więc mam nadzieję, że kolejna wizyta(przed którą już oczywiście troszkę się denerwuje) da nam samą radość.
          Dziewczyny teraz pytanie odnośnie płci smile Czy któraś z Was wie już czy nosi pod serduszkiem dziewczynkę lub chłopca?
          • paulinadab Re: Lipcowe mamusie 2016:D 27.01.16, 17:08
            Hej Rati981 smile

            My wstępnie wiemy smile jak byliśmy na USG genetycznym lekarz dojrzał siusiaka więc mamy Franusia, ale mąż mnie uspokaja bo u kilku znajomych par też na początku w tak wczesnej ciąży lekarz mówił, że będzie chłopczyk a po pewnym czasie siusiak zanikał i rodziła się dziewczynka tongue_out Chociaż ja od kiedy się dowiedziałam, że jestem w ciąży wyobrażałam sobie maleństwo jako chłopczyka wink a Ty już wiesz?
            • sermag Re: Lipcowe mamusie 2016:D 27.01.16, 17:21
              Paulinadab super. Ciesze siesmile
              Mi tez na usg w 13tyg lekarz powiedzial ze bedzie prawdopodobnie chlopczyk, ale badania genetyczne pokazaly, ze corkasmile tak wczesnie jeszcze mozna sie pomylic, ale podobno w 16tyg juz na 100% mozna okreslic plec na usgwink
            • rati981 Re: Lipcowe mamusie 2016:D 28.01.16, 18:01
              Witaj Paulinadab smile
              Niestety jeszcze nie...ale we wtorek mam wizytę i być może lekarz uchyli rąbka tajemnicysmile Najważniejsze żeby dzidzia była zdrowa, ale mój mąż wierzy, że to chłopiec, bo na zdjęciu z USG genetycznego ujrzał małego ptaszka hihi, czego nie potwierdził pan dr, powiedział, że jeszcze nic nie widać smileIm więcej na ten temat rozmawiamy tym mi się wydaje, że będzie to dziewczynka smile Kiedyś jak myślałam o dzieciach to moje myśli krążyły wokół chłopca, ale teraz jak jestem w ciąży to nie ma znaczeniasmile Jak będzie córeczka też będę w siódmym niebie smile
              Ps. Franuś śliczne imię dla chłopczyka smile
              Pozdrawiam smile
          • summer_is_coming Re: Lipcowe mamusie 2016:D 28.01.16, 10:37
            My jeszcze nie wiemy smile ostatnio byłam na prenatalnych w 12 tygodniu. Pytałam przed badaniem, czy to możliwe, że udaje się tak wcześnie określić płeć, lekarz się tylko uśmiechnął i stwierdził, że na tym etapie i żeńskie, i męskie genitalia wyglądają prawie identycznie i to raczej zgadywanka - ale jeśli dziecko dobrze się ułoży, możemy spróbować zgadnąć. Niestety, maluch chyba podsłuchał rozmowę i leżał ze skrzyżowanymi nóżkami, nie chciał dać się pooglądać smile
            Mam przeczucie, że to dziewczynka, ale nie wiem, czemu. Z chłopca ucieszę się identycznie.
    • mayacita Re: Lipcowe mamusie 2016:D 28.01.16, 11:13
      Rati981, jeszcze nie znamy płci, lekarz nie chciał powiedzieć na prenatalnych, bo "niemiarodajne", ale wszyscy mamy czuja na dziewczynkę, może za 2 tyg, jak pójdę do mojego gin prowadzącego, dzidzia się określi smile. parę dni temu pomagałam mężowi skręcać szafkę i siedziałam trochę w niewygodnej pozycji ściskając brzuszek, to potem kłuło mnie tak dziwnie jakoś, jakby dzidzia mi dawała reprymendę za ściskanie, poza tym kłuciem od czasu do czasu (pewnie macica), jeszcze nie czuję maleństwa, ale gadam do malucha i głaszczę się po brzuchu smile
          • ewagie81 Re: Lipcowe mamusie 2016:D 01.02.16, 19:35
            Witajcie! dołączam do forum jako, że termin przypada na 25.07, chociaż z racji cc pewnie będzie to początek lipca. USG w 14tc nie pokazało niestety płci. W zależności od ułożenia dziecka, była to wymarzona córa bądź chłopak. "Dziecko musi podrosnąć" aby stwierdzić na pewno. Ruchów niestety nie czuje żadnych, nawet bulgotania, nic... a więc czekam z niecierpliwością na rozwój wink

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka