Ciężarówki z Książkowej- W-wa?

04.10.04, 15:42
Hej, dziewczyny! Są jakieś przyszłe mamusie z ul. Książkowej w W-wie.
Mieszkam tu i patrząc na ilość dzieci i mam z brzuszkami , mam nadzieję, że
ktoś korzysta z forum. To już moje drugie dziecko, ale jakoś boję się
bardziej. Pozdrawiam i odezwijcie się.
    • annamaria26 Re: Ciężarówki z Książkowej- W-wa? 05.10.04, 12:33
      a może być strumykowa ;o) ? ja jestem już 5 dzień po terminie także pewnie (w
      końcu!) mamą zostanę...

      serdecznie pozdrawiam
      Ania

      jednoskrzydla@tlen.pl
      • kocianna Re: Ciężarówki z Książkowej- W-wa? 05.10.04, 15:01
        Albo z Ćmielowskiej?
        Ja jestem w 26tc i znam już parę mam i brzuszków z Białołęki (na razie
        dosłownie parę). Umawiamy się czasem na spacery po wale.
      • marhab13 Re: do annymarii26 06.10.04, 15:36
        Jak sie czujesz? Troche Ci zazdroszcze, ze zaraz zobaczysz maleństwo, a może
        już urodziłaś??? Przeterminowaniem sie nie martw, z pierwszym chłopakiem bylam
        przeterminowana 10 dni i może byłoby dłużej, gdyby w szpitalu nie
        przyspieszyli. Zycze szczescia.
    • marhab13 Re: Ciężarówki z Książkowej- W-wa? 06.10.04, 15:33
      Hej dziewczynki. Ja tez spacerujac widze inne ciezarówki, ale zwykle jest
      niestety tak, ze musze gdzies biec za starsza pociecha i nie mam szans na
      spokojne spacery. CZasem to az sie boje ze wczesniej urodze....
    • agalubian Re: Ciężarówki z Książkowej- W-wa? 11.10.04, 14:30
      Zgłasza się Nowodworska, czy ktoś mnie słyszy, odbiór?! wink
    • milaja Re: Ciężarówki z Książkowej- W-wa? 12.10.04, 11:46
      Witaj!
      Zgłasza się Książkowa 9B. Mam synunia 3 latka 8 miesięcy a teraz jestem w 25
      t.c. i nie wiem nadal co to będzie. Licze na córeczkę. Gdzie zamierzasz rodzic,
      w którym tygodniu jestes? Pracujesz ciągle czy jesteś w domku? Ja cały czas
      pracuje.
      pozdrawiam,
      Aga
    • milaja Re: A znacie dowcip o Tarchominie, hihihi?? 12.10.04, 11:50
      Tarchomin to dzielnica z największym przyrostem naturalnym w Warszawie, w
      innych dzielnicach mówi się, że jak się idzie pod blokami na Tarchominie to
      słychać jak łóżka trzeszczą!
      A inny: Na Tarchominie nie samochód Cię rozjedzie, nie tramwaj, ale matka
      wózkiem!
      • marhab13 Re: Do Milaji 12.10.04, 16:55
        Dobre, dobre.... Też czasami mam takie wrazenie...

        JA nie pracuje, siedze z synkiem w domku, a raczej biegam z nim, za nim....
        Jestem w 23 tygodniu. Brzuch wydaje mi sie ogrooomny. ZAzdroszcze Ci, ze
        pracujesz, bo prawde mówiąc brakuje mi wychodzeniea z domu bez dziecka. Synek
        jest bardzo zywy i nie zawsze mam do niego cierpliwość.

        Jeszcze nie wiem gdzie bede rodzic, na razie zbieram info...A Ty masz juz
        wybrany szpital???
        Pozdrawiam

        • milaja Re: Do Milaji 13.10.04, 09:37
          Hej marhab13!
          Przymierzam sie do rodzenia w IMIDZ, ale ostatnio przeczytałam kilka
          nienajlepszych opinii i troche zaczynam się zastanawiać. Miałam przejścia z
          pierwszym porodem, 18 godz, łyżeczkowanie macicy = duża utrata krwi i anemia,
          synek ze złamanym obojczykiem i na skutek wysiłku i zbyt długiego porodu z
          obnizonym napięceim mięśniowym, o naczyniakach wysiłkowych na twarzy synka juz
          nie wspomne... rodziłam na Madalińskiego. Teraz za wszelka cenę chcę oszczędzić
          sobie i dziecku podobnych przeżyć. W sumie o IMIDZ mówi siędużo dobrego, mają
          niezły sprzęt i dobrych specjalistów - tylko trzeba mieć szcęście zeby trafić w
          najlepsze ręce....Moja koleżanka poleciła mi swoja przyjaciółkę położna z
          IMIDZ - umówiłam się z nią wstępnie na zwiedzanie szpitala i rozmowe pod koniec
          pazdziernika. Od razu mi zapowiedziała, zebym nie liczyła na "opłacenie"
          własnej położnej bo tego w IMIDZ nie praktykuje się... No cóż zobacze jakie
          będę miała wrażenia po tym spotkaniu.
          Co do pracy to zamierzam pracowac jak najdłużej - nie jestem typem domatora i
          jak siedzę w domu dłużej niż 3 dni dostaję obłędu. Mój synek (ma 3 latka 9
          mies.) chodzi do przedszkola, które jest obok mojej pracy, więc rano razem
          wsiadamy do autka i jedziemy ja do pracy od do przedszkola - jesteśmy blisko
          siebie i chyba obojgiu nam to pasuje. Na razie czuję się dobrze, więc pracuje,
          ale w sumie nigdy nic nie wiadomo...mój szef zaproponował mi prace z domu, byc
          może niedługo z tego skorzystam. Tak naprawde to mam fantastyczna atmosfere w
          pracy, teraz wszyscy sie ze mna obchodzą jak z jajkiem i są bardzo mili -
          naprawde az przyjemnie jest tu przychodzic, więc nie ciągnie mnie do siedzenia
          w domu.
          O rany! Rozgadałam się straszliwe! To chyba tyle o mnie. powiedz coś więcej o
          sobie, gdzie rodziłaś i jak bylo za pierwszym razem, w jakim wieku jest twój
          synek, gdzie chodzisz do lekarza, na kiedy masz dokładnie termin, no i czy juz
          wiesz co urodzisz? Nasze maleństwo nie pokazało nam się, ale stawiamy, ze to
          będzie Joasia.
          Pozdrawiam i czekam na odpowiedz,
          Aga 25 t. IIc.
          • marhab13 Re: Do Milaji 13.10.04, 15:01
            Hej.
            Moj synek ma 2.6. Tez przez chwilę pracowałam, jak miał 2 latka, ale niestety
            firma mi sie rozleciała, więc znów siedzę w domku. Zazdroszczę Ci tej pracy....

            Hej Aga
            Pierwszy dzidziuś pzryszedł na świat w Łodzi, też nie było łatwo. Po 10 dniach
            od daty porodu wywoływali mi poród i przebili wody, więc nie było odwrotu, a
            maluch nie chciał wyjść. Po całym dniu prób zaczęła się jakaś infekcja i
            musieli zrobic cc.

            Teraz zastanawiam się gdzie rodzić, ale na razie nie bardzo potrafie się
            zdecydować. O każdym szpitalu jest tyle różnych opinii. Ale mam jeszcze troche
            czasu, bo jestem w 23 tc.

            Jak pogadasz z tą położną, to napisz jakie miałaś wrażenia i jakie tam warunki.

            U mnie na USG zapowiedziała się dziewczynka, ale to na razie nic pewnego.
            Pozdrawiam
            Mariola, Kubuś i 23 tygodniowe dzidzio.
            • milaja Re: Do Milaji 13.10.04, 16:23
              A tak wogóle, to gdzie na Książkowej mieszkasz? Moze kiedyś umowimy sie na
              jakis spacer? ja na razie jestem do piatku w Warszawie. W sobote wyjezdzam z
              małym nad morze na tydzień. Wracam 23.10.
              Jeśli masz ochote pogadac podaje mije gg:5046743 W domu tez sie czasami loguje.
              Aga
Pełna wersja