Kto planuje poczęcie VII-IX 2004 - PART 3

    • idid Od Abielki 14.10.04, 14:37
      Dostałam SMSa od naszej Abielki - Filipinki. Abielka gratuluje mi i fasolce, co
      niniejszym przekazuje. A także dla wszystkich pozdrowienia i całusy.

      A ja ide na naleśniki.
      • idid Pa pa 14.10.04, 14:57
        Uciekam do Luxa. Do jutra. Pa.

        No i fluidki jeszcze raz********************************************************
    • aroska Lista_15.10.2004 15.10.04, 09:00
      To dziś ja przejmę pałeczkęwink)))))))

      Udało się:

      white_calla – 23tc, termin 14.II, przewidywany uparciuch smile
      agusik – 19tc, termin 17.III
      ejdz – 12tc, termin 22.IV
      bazylia_am - 10tc, termin 15.V
      anna.pamula - 6tc, termin 7.VI
      idid - 5tc, termin 21.VI
      fasolka31 - 5tc, termin 23.VI

      na wyniki staran czekaja:

      qiciaq - 23dc
      aroska – 22dc
      fugunia - 17dc

      właśnie się starają:

      abiela - 16dc
      aggu - 15dc

      new chance-new luck:

      myszka777 - 12dc
      lusia1977 - 10dc
      agnesp76 - 5dc
      mycha79 - 5dc

      listopadowe starania

      mamalina
      gabinia


      i na gościnnych występach, nasze słoneczko JUSTI
      • agusik25 Re: Lista_15.10.2004 nowa 15.10.04, 09:03
        Zmieniłam tc u Ejdzsmile)

        Udało się:

        white_calla – 23tc, termin 14.II, przewidywany uparciuch smile
        agusik – 19tc, termin 17.III
        ejdz – 13tc, termin 22.IV
        bazylia_am - 10tc, termin 15.V
        anna.pamula - 6tc, termin 7.VI
        idid - 5tc, termin 21.VI
        fasolka31 - 5tc, termin 23.VI

        na wyniki staran czekaja:

        qiciaq - 23dc
        aroska – 22dc
        fugunia - 17dc

        właśnie się starają:

        abiela - 16dc
        aggu - 15dc

        new chance-new luck:

        myszka777 - 12dc
        lusia1977 - 10dc
        agnesp76 - 5dc
        mycha79 - 5dc

        listopadowe starania

        mamalina
        gabinia


        i na gościnnych występach, nasze słoneczko JUSTI
      • agusik25 Dzień Dobry:)) 15.10.04, 09:13
        Faktycznie coś spokojnie tu dzisiaj... Czyżby wszyscy nadrabiali zaległości z
        całego tygodnia?smile

        Musze się Wam pochwalićsmile) Wczoraj przeprowadziłam poważną rozmowę z moją
        dzidzią, na temat tego, że nie chce się do mnie odezwaćsmile I co? W końcu
        zadziałałosmile))))))))) Słodki rozrabiaka dał o sobie znać kilkoma drobnymi
        kopniaczkamismile) Jestem przekona, że to własnie tosmile)) Żadne bulgatanie,
        przewracanie itp., tylko prawdziwe kopniaczkismile No nareszciesmile Teraz mam
        nadzieję, że będzie się częściej odzywaćsmile)

        Buziaczkismile
        I fluidki
        ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
        • aroska Lista_15.10.2004-nowa:) 15.10.04, 09:17
          Udało się:

          white_calla – 23tc, termin 14.II, przewidywany uparciuch smile
          agusik – 19tc, termin 17.III
          ejdz – 13tc, termin 22.IV
          bazylia_am - 10tc, termin 15.V
          anna.pamula - 6tc, termin 7.VI
          idid - 5tc, termin 21.VI
          fasolka31 - 5tc, termin 23.VI

          na wyniki staran czekaja:

          qiciaq - 23dc
          aroska – 22dc
          fugunia - 17dc
          aggu - 15dc

          właśnie się starają:

          abiela - 16dc
          myszka777 - 12dc

          new chance-new luck:

          lusia1977 - 10dc
          agnesp76 - 5dc
          mycha79 - 5dc

          listopadowe starania

          mamalina
          gabinia


          i na gościnnych występach, nasze słoneczko JUSTI
          • qiciaq dzień dobry!!! 15.10.04, 09:23
            ...rzeczywiście coś cichutko...

            a ja niby na zwolnieniu ale już mnie z pracy atakowali mailowo i telefonicznie,
            oj łatwo nie będzie...
            za chwilę biegnę zrobić sobie śniadnko ale postaram się zaglądać na bieżąco
            aggu, jak tam Penderecki i koszule???
            chyba wam nie pisałam ale mój M. ostatnio strasznie mnie zakoczył: zaprosił
            mnie w swoje urodziny do teatru na Romea i Julię, byłam w szoku normalnie, aż
            się zapytałam czy przypadkiem może u niego w pracy nie sprzedawali biletów a on
            się strasznie oburzył, że to jego pomysł i sam będzie kupował bilety..., super!
            piszcie coś żebym miała co czytać!
            • qiciaq Re: dzień dobry!!! 15.10.04, 09:25
              no i ztego wszystkiego nie napisałam nic do agusik, przepraszam, chyba mi
              gorączka koórki pościnała...

              agusik, strasznie się cieszę i mam nadzieję, że tak jak u calli jeszcze
              będziesz miała dosyć tych słodziutkich kopniaczków, gratuluję małego futbolisty
              albo futbolistki!!!
              • qiciaq Re: dzień dobry!!! 15.10.04, 09:26
                miało być komórki..smile
                • agusik25 Re: dzień dobry!!! 15.10.04, 09:30
                  Karola, a Ty jakaś roztargniona jesteśsmile))))))) A to pozytywny objawsmile)
                  Romeo i Julia w teatrzesmile Potrafi zaskoczyc ten Twój mężuśsmile

                  Agguś, no własnie, jak tam Penderecki?

                  A my dzisiaj zaczynamy remont pokoju...
                • aggu Re: dzień dobry!!! 15.10.04, 09:36
                  smile)) agusik, cudownie, co tam, niech nawet boli, to musi być cudne uczucie!smile

                  karolu, a "wieczór z pendereckim"... no cóż, napiszę tylko tyle... a zawsze
                  myślałam, że nie lubię Chopina...wink

                  ale super z tym Romeo i Julia, mój ma też czasem takie przebłyski, ale tylko
                  czasemwink))
                  • aggu Re: dzień dobry!!! 15.10.04, 09:44
                    idid, no jestem w szoku!!! słuchaj, ja WSZYSTKO załatwiam w luxie na
                    racławickiej i NIGDY się nie zdarzyło (od 2 lat, a bywam tam serio często),
                    żeby mnie ktoś odesłał od internisty na inny termin! Przynajmniej na
                    Racławickiej nie ma czegoś takiego, jak termin do internisty! a jak chciałam
                    badać toxo albo cytomegalię, to mi pisali od ręki i od razu szłam oddac krew!
                    Nie wiem, dlaczego Cię tak potraktowali... Jak Ci się śpieszy, to może pojedź
                    sobie dzisiaj na Racławicką?
                    • mamalina Witam i o zdjęcia pytam 15.10.04, 09:54
                      Posłałam dziś część 3. i jak na razie ostatnią, z Wenecji.
                      Jeśli któraś koleżanka nie dostała, proszę o alarm.
                      Pozdrawiam,
                      mamalina
                      • agusik25 Re: Witam i o zdjęcia pytam 15.10.04, 10:07
                        Mamalinko, ja dostałam tylko część 3.sad((
                        • aroska Mamlinko:) 15.10.04, 10:10
                          Naprawdę śliczna ta Twoja córeczka...szczególnie na różowosmile))))))))))))
                          • mamalina Re: Mamlinko:) 15.10.04, 10:12
                            muszę przyznać, że sukienek ma mało, ale dwie różowe: a kiedyś wydawało mi się,
                            że nie lubię tego koloru smile)))
                            kupiłam nam też ostatnio takie same buty: Bartek rozszerzył asortyment do 41 i
                            mamy takie ładne, czerwień "przecierana" białym
                            • agusik25 Re: Mamlinko:) 15.10.04, 10:16
                              Zgadzam sięsmile Alinka pięknie wygląda na różowosmile) Wiadomo, ładnemu we wszystkim
                              ładniesmile Nawet w różowymsmile)

                              Fugunia, miłego wyjazdusmile)) Mam nadzieję, że choroba przejdzie oboksmile
                            • aggu Re: Mamlinko:) 15.10.04, 10:17
                              ale super, pamiętam jak do przedszola przyszła pierwszy raz moja ulubiona pani
                              Haniasmile przyszła ze swoją 3-letnią córką i... obie były ubrane identycznie w
                              białe garsonki ze spodniami w kancik, czerwone buty i czerwone berety, rany,
                              nie mogłam się napatrzeć! To naprawdę genialnie wygląda, czasem można sobie
                              zrobić takie jajawink Tylko że dla nas taka garsonka to na parę lat, a dla takiej
                              dziewczynki to na parę tygodni... Pamiętacie, jak to było fajnie, jak
                              przychodziło lato albo zima i nie można się było zmieścić w zeszłoroczne
                              spodnie i szło się na zakupy po nowe? Ach, to było czasy!smile

                              nikt mi nie pomoże z tym kompowym problemem...???
                              • agusik25 Re: Mamlinko:) 15.10.04, 10:19
                                Agguś, ja niestety nie wiem jak rozwiązać Twój problem komputerowy... Poza tym
                                prosze nie używać takich drastycznych tytułów, bo myślałam, że coś się stało.
                                • idid Agguś 15.10.04, 10:26
                                  a nie możesz skopiowac całego folderu "Ulubione"? To trwa moment. Inne sposobu
                                  nie znam.
                              • qiciaq Re: Mamlinko:) 15.10.04, 10:21
                                mamalinko, spróbuj na gazetowy

                                fuguniu smile, ja też życzę udanego wypadu w góry i dbaj o siebie, bo nigdy nic
                                nie wiadomo wink

                                aggu, ja to ci niestety nie pomogę, ale zaraz spytam M., bo mam go pod ręką
                                • aggu Re: Mamlinko:) 15.10.04, 10:23
                                  aroska, kochanie, dzięki wielgachne, już wchodzę w kompa i szukam!
                                  co chwilę dostaję info, że komp jest zawirusowany, więc pewnie znowu się
                                  zawiesi będzie trzeba zrobić skan dysku, jak wtedy i zniknę na 2h, ale mam
                                  nadzieję, że już mnie to ominie i ktoś inny będzie sobie robił...
                    • idid Re: dzień dobry!!! 15.10.04, 09:56
                      Ja dlatego nie lubie Lux Medu, jakoś zawsze mam tam pecha. Kiedyś miałam prawie
                      40st. gorączki. M. mnie odwiózł w nocy na dyżur na Luxa, a tam jakiś wredny
                      doktorek nawet mi żadej recepty nie dał. Kazał sobie kupić w aptece witaminę C,
                      polopirynę i inne reklamowane w TV specyfiki. Super opieka.
                      Na normalnego interniste jeszcze nie trafiłam. Same wredoty.
                      U mnie w pracy jak wiecie wszyscy mają pakiet Luxa, a dwie osoby miały niedawno
                      operacje na ślepą kiszkę, obie spartolili. Kolegę musieli rozpruwać jeszcze raz
                      i poprawiać w normalnym szpitalu, z koleżanką podobnie.
                      • mamalina Re: dzień dobry!!! 15.10.04, 09:58
                        a porody też załatwiają???
                        • aggu Re: dzień dobry!!! 15.10.04, 10:01
                          tak, dianko, też słyszałam o masie spartolonych zabiegów, ale ja swoją drogą
                          nigdy bym się nie wybrała na poważny zabieg do takiej małek kliniki... albo
                          porody w klinikach, ostatnio tak modne, a przecież jak coś się dzieje, to wiozą
                          maleństwo na sygnale do IMID albo innego zaopatrzonego szpitala. Kto im dał
                          licencję do odbierania porodów, nie mogę w to uwierzyć!
                          • aggu błagam o pomoc 15.10.04, 10:06
                            to pewnie pytanie do agnes, ale może któraś z Was tez jest taka obskakana w
                            komputerach? mój mąż jest na spotkaniu i przez parę kolejnych godzin jego
                            spytać nie mogę.

                            A więc pytanie - mam bardzo rozbudowane "ulubione" w swoim kompie pracowym i
                            muszę to jakoś wyeksportować. Za nic nie mogę znaleźć, jak, ma któraś
                            pojęcie??? Jeśli mam to kopiować, to zajmie mi cały dzień...
                          • qiciaq Re: dzień dobry!!! 15.10.04, 10:11
                            mamalinko, ja nic nie dostałam!!!

                            didi, to rzeczywiście kiepsko z tym LUXmedem, muszę wam powidzieć, że ja
                            trafiłam nieźle z przychodnią, w każdym razie na razie jestem zadowolona,
                            wczoraj zadzwoniłam i pytam czy jest szansa się dostać do internisty a
                            panienka, że nie ma sprawy, że jest dwóch lekarzy do 20 i że zaprasza, to
                            pojechałam, czekałam może dwie, trzy minuty i zostałam przyjęta, bardzo miła
                            doktorka, powiedziałam jej, że staramy się o dzidzię i że istnieje
                            prawdopodobieństwo, że jestem w trzecim tygodniu ciąży, bardzo się przejęła i
                            dostałam tylko tantum verde na gardło i mam brać codipar jakby gorączka nie
                            spadała, ogólnie jestem zadowolona, przychodnia nazywa się medycyna rodzinna i
                            jest w kilku miejscach w Warszawie, chyba na Targówku też, mozna tam chodzić
                            prywatnie i płacić ale ginekolog i internista oczywiście też są refundowanie
                            przez NFZ, warto zajżeć na stronę www.medycynarodzinna.pl
                            • mamalina Re: dzień dobry!!! 15.10.04, 10:14
                              a może Ci poślę na gazetowego?
                              • aroska Agguś... 15.10.04, 10:15

                              • aroska Agguś... 15.10.04, 10:20
                                Za szybko wysłałam...co do tego kopiowania "Ulubionych"...wejdź na dysk, na
                                którym masz zainstalowanego Windowsa (u mnie jest to C), potem wybierz folder
                                Documents and Settings, potem następny folder, prawdopodobnie ten pod którym
                                się logujesz (powinien mieć jakąś Twoją nazwę), a jak nie to poszukaj...jak go
                                otworzysz to powinien być folder Ulubione, w którym masz wszystkie te linki (i
                                to kopiujesz sobie na płytkę, żeby potem wgrać do innego kompa)...
                                • agnesp76 Aggu 15.10.04, 10:25
                                  Witam wszystkiesmile)

                                  Aggu - z kopiowaniem jest tak jak Ci aroska napisała - musisz znaleźć na dysku
                                  katalog ULUBIONE i go skopiować - zależnie od systemu może być w innych
                                  miejscach
                      • fugunia Re: dzień dobry!!! 15.10.04, 10:11
                        Cześć smile))
                        Ja już jestem zwarta i gotowa do wyjazdu, chociaż raczej powinnam wybrać się do
                        do łóżka, a nie w góry wink
                        Agusik, super z kopniaczkami, niesamowite uczucie, wiem coś o tymwink
                        • fugunia Re: dzień dobry!!! 15.10.04, 10:14
                          Mamalinko córunia przesłodka wink
                          Karola ja wczoraj w aptece też poprosiłam o coś od gardła, co można w ciąży
                          brać wink))
                          • fugunia Re: dzień dobry!!! 15.10.04, 10:21
                            i jeszcze w kwestii formalnej, mam dzisiaj 19 dc - zgłoszenie do zastępowej
                            choć wczoraj jeszcze uskuteczniliśmy starania, bo zauważyłam jakąś większą
                            ilość śluzu wyglądającego jak płodny, a czytałam coś o szczycie śluzu i
                            następującej po nim owulacji, więc może mi się coś przesunęło
                            toteż wznowiliśmy starania wieczorem i dla pewności poprawiliśmy rano wink
                            w końcu dwie noce nie będzie mnie w domu wink
                            • anna.pamula Re: dzień dobry!!! 15.10.04, 10:32
                              Czesc Kochane wink
                              Didi, to jakios pieprzony skandal z tym lekarzem. Sprobuj interweniowac przez
                              firme, no tak nie moze byc, zeby na wizyte u internisty czekac tyle czasu. W
                              najgorszym razie zawsze mozesz zrobic w kazdym laboratorium bHCG prywatnie.
                              Kosztuje to ok 40 zl. Ja robilam w Damianie, ale np na Warynskiego mozna tez. A
                              czemu Wy juz macie 5 tc??? A ja 6? W terminie porodu roznia nas 2 tyg.
                              Sluchajcie moje piersi zaczynaja osiagac wymiary olimpijskie. Bola mnie
                              okrutnie i jak wczoraj zdjelam biustonosz to moj Maz mowi; o matko, takich
                              duzych to Ty nigdy nie mialas wink))
                              Didi, jesli masz wrazenie ze za chwilke dostaniesz @ to jest OK, ja tez tak
                              mialam. Namawiam Cie na wizyte u gina, nie po to zeby Cie badal, ale pogadaj z
                              nim i mnie na takie bole quasi miesiaczkowe dal wlasnie duphaston. POwinnas
                              ozanczyc progesteron i prolaktyne w ciazy, jesli wczesniej nie mialas
                              oznaczanej. Ten lekarz, ktorego namiar dostalas ode mnie jest godny polecenia.
                              Jest jednym z wyroznionych przez pacjentki w Twoim Stylu a propos profilaktyki
                              raka piersi itp. Wybaczcie, moze ja panikuje i robie mase badan, ale wole
                              wiedziec na czym stoje. Poza tym do 8 tc mam jesczez 1,5 tyg i bHcg jest
                              jedynym sposobem na sprawdzanie czy malenstwo rosnie. Ja zamierzam w przyszylm
                              tyg znow oznaczyc, zobaczyc. Poziom powinien byc liczony w setkach tysiecy juz.
                              Zobaczymy. Didi, a propos Luxmedu jeszcze - zadzwon do nich i jesli juz bylas u
                              jakiegos lekarza kiedys, powiedz ze potrzebujesz skierowania na bHcg i niech ci
                              lekarz wypisze. Moze nie musisz sie umawiac na wizyte.
                              P.S Wczoraj nie mialam netu
                              P.S 2 - mamamlina nic nie dostalam
                              • idid Re: dzień dobry!!! 15.10.04, 10:42
                                Aniu, w mnie w firmie to sobie mogę gadać... Do poniedziałku poczekam,
                                spokojnie, nie pali się przeca z tym Hcg, a do gina chce dzisiaj zadzwonić, bo
                                wczoraj znalazłam w domu jego numer komórki (jak jakimś USG od niego jest jego
                                pieczątka z telefonem), ale najpierw muszę wyfilować chwilę samotności w pokoju
                                w pracy.
                                Dzisiaj idę się zapisać do lekarza zwykłego (NFZ) i akurat to do której mnie
                                przydzielą przyjmuje po południu także mam nadzieję jeszcze tam coś wskurać. Do
                                gina też się tam zapiszę, a co.. Bedę działać na dwa fronty smile)
                                A apropo wypisania skierowania bez wizyty, to niestety tak se ne da, pytałam.
                                Moze gin mi wypisze jak do niego zadzwonie i zostawi na recepcji. Zobaczymy.


                                anna.pamula napisała:

                                > Czesc Kochane wink
                                > Didi, to jakios pieprzony skandal z tym lekarzem. Sprobuj interweniowac przez
                                > firme, no tak nie moze byc, zeby na wizyte u internisty czekac tyle czasu. W
                                > najgorszym razie zawsze mozesz zrobic w kazdym laboratorium bHCG prywatnie.
                                > Kosztuje to ok 40 zl. Ja robilam w Damianie, ale np na Warynskiego mozna tez.
                                A
                                >
                                > czemu Wy juz macie 5 tc??? A ja 6? W terminie porodu roznia nas 2 tyg.
                                > Sluchajcie moje piersi zaczynaja osiagac wymiary olimpijskie. Bola mnie
                                > okrutnie i jak wczoraj zdjelam biustonosz to moj Maz mowi; o matko, takich
                                > duzych to Ty nigdy nie mialas wink))
                                > Didi, jesli masz wrazenie ze za chwilke dostaniesz @ to jest OK, ja tez tak
                                > mialam. Namawiam Cie na wizyte u gina, nie po to zeby Cie badal, ale pogadaj
                                z
                                > nim i mnie na takie bole quasi miesiaczkowe dal wlasnie duphaston. POwinnas
                                > ozanczyc progesteron i prolaktyne w ciazy, jesli wczesniej nie mialas
                                > oznaczanej. Ten lekarz, ktorego namiar dostalas ode mnie jest godny
                                polecenia.
                                > Jest jednym z wyroznionych przez pacjentki w Twoim Stylu a propos
                                profilaktyki
                                > raka piersi itp. Wybaczcie, moze ja panikuje i robie mase badan, ale wole
                                > wiedziec na czym stoje. Poza tym do 8 tc mam jesczez 1,5 tyg i bHcg jest
                                > jedynym sposobem na sprawdzanie czy malenstwo rosnie. Ja zamierzam w
                                przyszylm
                                > tyg znow oznaczyc, zobaczyc. Poziom powinien byc liczony w setkach tysiecy
                                juz.
                                >
                                > Zobaczymy. Didi, a propos Luxmedu jeszcze - zadzwon do nich i jesli juz bylas
                                u
                                >
                                > jakiegos lekarza kiedys, powiedz ze potrzebujesz skierowania na bHcg i niech
                                ci
                                >
                                > lekarz wypisze. Moze nie musisz sie umawiac na wizyte.
                                > P.S Wczoraj nie mialam netu
                                > P.S 2 - mamamlina nic nie dostalam
                                >
                              • idid Do AniP 15.10.04, 11:51
                                A moze cos nie tak policzylas? Liczy sie od pierwszego dnia OM. Ja mialam 14.09
                                czyli teraz mija mi 4 tyg. i 4 dni. Czyli piąty tydzień.


                                anna.pamula napisała:

                                > A czemu Wy juz macie 5 tc??? A ja 6? W terminie porodu roznia nas 2 tyg.
                                • anna.pamula Re: Do AniP 15.10.04, 12:06
                                  No ja policzylam od 1 OM. 2.09. Koncze 6 tydzien. od jutra licze 7. Ale u
                                  Ciebie mi wychodzi 4 wink) 4 tyg i 1 dzien wink)) Ale zawsze bylam kiepska z
                                  matmy wink))
                                  • idid Re: Do AniP 15.10.04, 12:13
                                    Czekaj, czekaj, policzymy razem:

                                    U mnie:
                                    14.09-20.09 to 1 tydzień
                                    21.09-27.09 to 2 tydzień
                                    28.09-04.10 to 3 tydzień
                                    05.10-11.10 to 4 tydzień
                                    12.10-15.10 to 4 dni

                                    4 tygodnie i 4 dni, czyli piąty tydzień leci

                                    U ciebie:

                                    02.09-08.09 1 tydzień
                                    09.09-15.09 2 tydzień
                                    16.09-22.09 3 tydzień
                                    23.09-29.09 4 tydzień
                                    30.09-06.10 5 tydzień
                                    07.10-13.10 6 tydzień
                                    14.10-15.10 1 dzień

                                    6 tygodni i 1 dzień, czyli siódmy tydzień leci smile))

                                    Am I right? smile


                                    anna.pamula napisała:

                                    > No ja policzylam od 1 OM. 2.09. Koncze 6 tydzien. od jutra licze 7. Ale u
                                    > Ciebie mi wychodzi 4 wink) 4 tyg i 1 dzien wink)) Ale zawsze bylam kiepska z
                                    > matmy wink))
                                    • idid Re: Do AniP 15.10.04, 12:15
                                      Aha, a kolejny tydzień zaczynasz co czwartek, a nie co sobotę smile)


                                      idid napisała:

                                      > Czekaj, czekaj, policzymy razem:
                                      >
                                      > U mnie:
                                      > 14.09-20.09 to 1 tydzień
                                      > 21.09-27.09 to 2 tydzień
                                      > 28.09-04.10 to 3 tydzień
                                      > 05.10-11.10 to 4 tydzień
                                      > 12.10-15.10 to 4 dni
                                      >
                                      > 4 tygodnie i 4 dni, czyli piąty tydzień leci
                                      >
                                      > U ciebie:
                                      >
                                      > 02.09-08.09 1 tydzień
                                      > 09.09-15.09 2 tydzień
                                      > 16.09-22.09 3 tydzień
                                      > 23.09-29.09 4 tydzień
                                      > 30.09-06.10 5 tydzień
                                      > 07.10-13.10 6 tydzień
                                      > 14.10-15.10 1 dzień
                                      >
                                      > 6 tygodni i 1 dzień, czyli siódmy tydzień leci smile))
                                      >
                                      > Am I right? smile
                                      >
                                      >
                                      > anna.pamula napisała:
                                      >
                                      > > No ja policzylam od 1 OM. 2.09. Koncze 6 tydzien. od jutra licze 7. Ale u
                                      >
                                      > > Ciebie mi wychodzi 4 wink) 4 tyg i 1 dzien wink)) Ale zawsze bylam kiepska z
                                      > > matmy wink))
                                      >
                                      >
                                      • anna.pamula Re: Do AniP 15.10.04, 12:18
                                        AAAA mowilam ze bylam kiepska z matmy wink))
                                        Dziekuje..ZNaczy mam dumna 7 tygodniowa ciaze wink)
                                        • fugunia Miłego weekendu :)))) 15.10.04, 12:26
                                          A ja już się będę żegnać, bo wyjeżdżamy niedługo smile
                                          Trzymajcie się ciepło, do poniedziałku
                                          papapapapa smile)))

                                          Ps.Lusia masz super Maciusia wink))
                                          • qiciaq Re: Miłego weekendu :)))) 15.10.04, 12:27
                                            fuguniu, baw się dobrze i uważaj na siebie!!! wink
                                            • lusia1977 Re: Miłego weekendu :)))) 15.10.04, 12:40
                                              Dzięki fuguniu, miłego weekendu, papa
                                              • aroska Re: Miłego weekendu :)))) 15.10.04, 12:44
                                                Fugunia..udanego wyjazduwink)))
                                                Lusia..ja nic nie dostałamsad
                                                • lusia1977 Arosko, 15.10.04, 12:50
                                                  wysłałam jedno zdjęcie na próbę, na gazetową skrzynkę. Za chwilę wyślę na ten
                                                  drugi adres, może dojdzie.
                                                  • aroska Re: Arosko, 15.10.04, 12:51
                                                    Właśnie..wysyłaj lepiej na ten drugiwink
                                                  • aroska Re: Arosko, 15.10.04, 12:53
                                                    Dostałam...świetny Twój Maciuśsmile))))))))))))))))
                                                  • idid Re: Arosko, 15.10.04, 12:55
                                                    Ja też nie dostałam sad Co się dzieje...od Aroski tez nie doszło na gazetowy.
                                                    Na służbowy niestety też jeszcze nie sad(

                                                    lusia1977 napisała:

                                                    > wysłałam jedno zdjęcie na próbę, na gazetową skrzynkę. Za chwilę wyślę na ten
                                                    > drugi adres, może dojdzie.
                                                  • aroska Didi.. 15.10.04, 12:58
                                                    na gazetową też mi nic nie dochodzi, ale na tą druga tak...a doszło w końcu to
                                                    ode mnie?
                                                  • qiciaq moja mama jest u mnie... 15.10.04, 13:03
                                                    więc na razie znikam...
                                                  • lusia1977 Idid 15.10.04, 13:05
                                                    wysłałam jeszcze raz
                                                  • agnesp76 Re: moja mama jest u mnie... 15.10.04, 13:07
                                                    To ja się tylko pochwalę, że wreszcie zrobiłam porządek w GG, to znaczy
                                                    utworzyłam sobie grupę Foremki i zapisałam Was i teraz widzę, która jest
                                                    dostępna. Przy okazji informuję, że na prośbę mojego kolegi zrobiłam, że jestem
                                                    dostępna, jak tylko mam dostęp do sieci (no i GG) - kiedyś pisałam Wam, że
                                                    byłam niedostępna ze względu na głupawe zaczepki, ale na razie jest spokój,
                                                    więc mnie widać.
                                                  • anna.pamula ktora pamieta 15.10.04, 13:19
                                                    Strone www do przepisow ktora podawala kiedys qiciaq ??? Albo zna przepis na
                                                    udziec indyczy??
                                                  • aroska Re: ktora pamieta 15.10.04, 13:26
                                                    www.kafeteria.pl/bonappetit/
                                                  • aroska pa pa.. 15.10.04, 13:28
                                                    Dziewczynki...ja już idę..nie ma co tu siedzieć, lepiej w domkusmile))
                                                    Trzymajcie się i do zobaczonka w pon.
                                                  • justynafx Cześć dziewczynki 15.10.04, 13:36
                                                    Jestem po szpitalu. Mam zapalenie jajników...przeziębiony pęcherz, naderwane
                                                    ścięgno w stopie...i czuję się fatalnie
                                                    Fuguniu przyjemnego wypoczynku.
                                                    Lusia Maciuś jest super chłopak smile
                                                    Agusik to fantastycznie, że poczułaś pierwsze ruchy smile M też miał ten zaszczyt?
                                                    Wczoraj pół dnia trzymałam rękę na brzuchu koleżanki, ale Dominiś nie chciał
                                                    mnie skopać wink
                                                    Myszko jak tam doły? Mam nadzieje, że czujesz się już lepiej psychicznie!
                                                    Mamalinko Alinka w różowej sukience wygląda prześlicznie!!! Też chce taką
                                                    córeczkę!!!
                                                    Didi może teraz sezon na choroby i dlatego tyle ludzi u internisty?
                                                    I już nie wiem co miałam jeszcze napisać...
                                                    Biorę się za sprzątanie.
                                                  • anna.pamula Re: Cześć dziewczynki 15.10.04, 13:40
                                                    Justys, buu. Przykro mi ze Cie dopadlo tyle nieszczesc naraz. Moze super ciacho
                                                    na poprawe nastroju? Moze lozeczko i dobra ksiazka?
                                                  • qiciaq Re: Cześć dziewczynki 15.10.04, 13:43
                                                    justi, biedaku, mam nadzieję, że już niedługo poczujesz się lepiej!!! trzymaj
                                                    się cieplutko!!!
                                                  • aggu Re: Cześć dziewczynki 15.10.04, 13:44
                                                    oj, justi, to się narobiło... wszystko na raz. Ale to zapalenie jajników i
                                                    pęcherza to od zabiegu...? Mam nadzieję, że to szybko mija... A z tym ścięgnem
                                                    w stopie, to co Ty robiłaś???

                                                    idid, super, nie ma to jak gin na komórkęsmile rób szybko hcg i melduj się!

                                                    aniu, a Ty się wybierasz na usg w tym 7ym tygodniu? co do ciuszków, to prawda,
                                                    te dla małych chłopców są jeszcze słodsze, takie miniaturki dorosłychwink

                                                    karolu, no to jest nas rzeczywiście masa na tego 29egosmile

                                                    i nie wiem, co jeszcze miałam pisać...
                                                  • qiciaq Re: Cześć dziewczynki 15.10.04, 13:48
                                                    właśnie tłumaczę mamie jak działa forum... trzymajcie kciuki!!!

                                                    a 29 to rzeczywiście będzie cała masa emocji!!!
                                                  • idid Re: Cześć dziewczynki 15.10.04, 13:49
                                                    Justyś, wredne choróbska, Ciebie to już moglyby zostawić w spokoju!!!

                                                    Dziewczyny, już nie mogę. Jak wy znosicie siedzenie w pracy? Mam wrażenie, ze
                                                    jest 17 i że powinnam iść do domu. Nie zwolnię się, bo zwalnialam się wczoraj,
                                                    więc nie chcę przeginać. Jestem już zużyta na dzisiaj...Buuuu
                                                  • anna.pamula Re: Cześć dziewczynki 15.10.04, 14:06
                                                    Diana, a jak u Ciebie w robocie widziane bedzie zwolnienie, takie 2 tygodniowe,
                                                    na odpoczynek jak to mowia lekarze? Musisz sie tlumaczyc? Masz kadry w tym
                                                    samym budynku? Ktos moze doniesc? Moze warto isc na zwolnienie, jak to czyni
                                                    piszaca te slowa?
                                                    Aggu, usg w 8 tyg. Mam umowiony termin na 25 pazdziernika. Na razie do
                                                    Medicoveru, ale do poleconej lekarki przez moja gin. Jak mi sie cos nie spodoba
                                                    powtorze prywatnie. Ale chwilowo jestem w tzw dupie finansowej i do 25 z niej
                                                    nie wyjde.
                                                  • idid Re: Cześć dziewczynki 15.10.04, 14:12
                                                    Kadry mam dwa pokoje obok, same żmijki, na pewno doniosą, a wolałabym poczekać.
                                                    Na szczęście jutro weekend, mam zamiar odpocząć smile

                                                    Kurna poszłabym na zwolnienie i to już, ale wtedy mogą mnie "przypadkiem"
                                                    pominąć w premii, a bez niej wózka niet. Do grudnia muszę przeżyć.

                                                    Znam to, też mam dupę finansową, dlatego wolę nie robić Hcg z własnej
                                                    kieszeni...

                                                    anna.pamula napisała:

                                                    > Diana, a jak u Ciebie w robocie widziane bedzie zwolnienie, takie 2
                                                    tygodniowe,
                                                    >
                                                    > na odpoczynek jak to mowia lekarze? Musisz sie tlumaczyc? Masz kadry w tym
                                                    > samym budynku? Ktos moze doniesc? Moze warto isc na zwolnienie, jak to czyni
                                                    > piszaca te slowa?
                                                    > Aggu, usg w 8 tyg. Mam umowiony termin na 25 pazdziernika. Na razie do
                                                    > Medicoveru, ale do poleconej lekarki przez moja gin. Jak mi sie cos nie
                                                    spodoba
                                                    >
                                                    > powtorze prywatnie. Ale chwilowo jestem w tzw dupie finansowej i do 25 z niej
                                                    > nie wyjde.
                                                  • aggu Re: Cześć dziewczynki 15.10.04, 14:09
                                                    hihihi, idid, mam tak samo, szczególnie dzisiaj, ale już
                                                    wszystko "uporządkowałam", uciekam tuż po 15ej i lecę na pociąg do Gdynismile))
                                                    chyba tam niestety zabawię dłużej niż weekend... więc będę się odzywać dużo
                                                    rzadziej, bo rodzice nie mają internetu 24h, tylko jakiś tam pakiet godzin. W
                                                    każdym razie na pewno jak tylko będę mogła, to będę wpadać.

                                                    a ja żadnych zdjęć nie dostałam, więc proszę ślijcie, ale na gazetę, już ją
                                                    opróżniłam. I agnes, błagam, zrób nową listę i wykreśl mój służbowy adres -
                                                    niech tu nic nie przychodzi jak mnie nie będzie, bo to by była poruta... Więc
                                                    prośba do wszystkich - proszę zapomnijcie o moim adresie służbowym.
                                                  • aggu Re: Cześć dziewczynki 15.10.04, 14:10
                                                    a czy któraś z Was, Warszawianki, planuje iść do okrzyczanego Roszkowskiego na
                                                    usg? ja chyba się skuszę, jak już będzie ten czas...
                                                  • anna.pamula Re: Cześć dziewczynki 15.10.04, 14:14
                                                    Aggu, zamierzam, u mojej przyjaciolki wykryl w trakcie ciazy zwezenie ukladu
                                                    moczowego u dzieciaczka i natychmiast jak sie urodzilo mialo jakis zabieg czy
                                                    cos i dzieki temu unikneli bezsennych nocy, zakazenia nerek itp. Slyszalam same
                                                    dobre rzeczy o nim. Ale pogadam z moja gin, bo ona tez robi usg i jesli robi to
                                                    na dobrym sprzecie to czemu nie. Poza tym mam kumpla ktory sprzedaje usg i rtg
                                                    do szpitali ( duzy koncern), zapytam go kto mam najlepszy sprzet i kogo mi
                                                    poleca. Ale to na polowkowe USG. Teraz Medicover.
                                                  • idid Re: Cześć dziewczynki 15.10.04, 14:14
                                                    ja jeszcze w ogóle o tym nie myślę..

                                                    aggu napisała:

                                                    > a czy któraś z Was, Warszawianki, planuje iść do okrzyczanego Roszkowskiego
                                                    na
                                                    > usg? ja chyba się skuszę, jak już będzie ten czas...
                                                  • aggu Re: Cześć dziewczynki 15.10.04, 14:16
                                                    hihihi, no tak, iddi,ale ja w gorącej wodzie kąpana. Do Roszkowskiego pójdę na
                                                    pewno na wszystkie 3 ważne usg, jak w końcu kiedyś zaciążę. Gadałam z moimi
                                                    ginami i oboje mówią, że to najlepszy specjalista i najlepszy sprzęt, a mogliby
                                                    promować swoje... więc coś w tym jest...
                                                  • anna.pamula Re: Cześć dziewczynki 15.10.04, 14:17
                                                    co schrzanilam w wpisie ponizszym?
                                                  • idid Re: Cześć dziewczynki 15.10.04, 14:20
                                                    brakuje zamknięcia cudzysłowia

                                                    anna.pamula napisała:

                                                    > co schrzanilam w wpisie ponizszym?
                                                  • aggu Re: Cześć dziewczynki 15.10.04, 14:20
                                                    kurka, nie ma u mnie opcji "odpowiedz cytując.
                                                    zapomnialas zamknąć adres http takim znaczkiem "
                                                    czyli powinno być +1"
                                                  • anna.pamula Re: Cześć dziewczynki 15.10.04, 14:22
                                                    zobaczmy czy teraz bedzie lepiej wink?
                                                  • anna.pamula Re: Cześć dziewczynki 15.10.04, 14:24
                                                    jest lepiej, alez wy jestescie fantastico. smile)))
                                                  • idid Re: Cześć dziewczynki 15.10.04, 14:34
                                                    noooo smile))

                                                    anna.pamula napisała:

                                                    > jest lepiej, alez wy jestescie fantastico. smile)))
                                                  • qiciaq Re: Cześć dziewczynki 15.10.04, 14:36
                                                    jestem, mama już sobie poszła, już jest lepiej, jej poprzednie reakcje zupełnie
                                                    mnie przeraziły i się nie odzywałam...ale pokazałam jej jak działa forum i co
                                                    chodzi i się uspokoiła, nareszcie!!!

                                                    teraz chyba idę spać, bo jakaś zmęczona jestem

                                                    aggu, zapominam o twoim służbowym adresie! miłego weekendu w Gdyni, zazdroszczę!

                                                    a ja tak sobie myślę, że uciekam na L4 jak tylko zaciążę, większość mojej pracy
                                                    i tak mogę wykonywać w domu więc chyba tym bardziej nie powinno być problemu

                                                    a co do USG to jeszcze tak daleko nie wybiegam w przyszłość...
                                                  • anna.pamula Re: Cześć dziewczynki 15.10.04, 14:46
                                                    Heh, to i tak niezle, moja nie rozumie dzialania komputera, a internet =
                                                    kosmos wink))
                                                    A my przeciez kochane dziewczeta jestesmy wink. Musisz nas przedstawic swojej
                                                    mamie, tak jak to chyba Aggu proponowala wink
                                                  • fasolka31 Wpadłam na chwilkę 15.10.04, 14:49
                                                    Wiatcie dziewczyny!
                                                    Wpadłam na chwilkę.......i nawet nie mam czasu Was doczytać do końca....a więc:
                                                    zapisałam się już do gina na 4 listopada, mam nadzieję że zrobi mi pierwsze USG
                                                    (może dopochwowe) i się już dowiem czy wszystko OK.
                                                    I potwierdzam to co pisałam już wcześniej: mam już mdłości........beeeee!!!1
                                                    A do tego jak na złość zażynają mnie w tej pracy, ale co mam się dziwić skoro
                                                    tylko 2 koleżanki wiedzą. Dyrekcji planuje powiedzieć zaraz po
                                                    badaniu........to może mi dadzą troszkę spokoju.smile))
                                                    A teraz idę dalej Was czytać......a Mamalinko - ja nie dostałam 3 części.
                                                    PA
                                                  • aggu Re: Cześć dziewczynki 15.10.04, 14:59
                                                    kochane moje, ja niedługo uciekam na pociąg, a zanim to zrobię, to muszę
                                                    jeszcze pare rzeczy "uporządkować", więc żegnam się z Wami gorąco, życzę
                                                    pięknego weekendu, dużo słonka, a idid życzę takiej soboty, jakiej nigdy nie
                                                    miała i przystojnego prywatnego "listonosza"!wink a justi dużo, dużo zdrówka!

                                                    buziaczki, kochane moje!
                                                    a.
                                                  • qiciaq Re: Cześć dziewczynki 15.10.04, 15:10
                                                    ja znikam do łóżka!!!

                                                    aniu, z mojej mamy to też taki komputerowiec... ale pokazałam jej o czym sobie
                                                    piszemy, pokazałam zdjęcia i na razie ucichła...

                                                    życzę wszystkim super weekendu, zwłaszcza idid!!!

                                                    do poniedziałku, chyba, że uda mi się zajrzeć w weekend

                                                    buziaki!!!smile
                                                  • lusia1977 Re: Cześć dziewczynki 15.10.04, 15:23
                                                    Ja też już się żegnam. Życzę miłego i ciepłego weekendu!
                                                    Postaram się wyszukać jakieś zdjęcia i poprzesyłam Wam w przyszłym tygodniu.
                                                    Do usłyszenia w poniedziałeksmile))))
                                                    PAPA!
                                                  • gabinia24 Re: Cześć dziewczynki 15.10.04, 15:44
                                                    Justi tak mi przykro ,że tyle na raz paskudztw cię wzieło.Mam nadzieję ,że
                                                    szybko się z tym uporasz.

                                                    A ja dziś tylko na chwilkę.Wpadałam ,żeby się z wami podzielić sukcesem Julki.
                                                    Julka brała dziś udział w powiatowym festiwalu piosenki dzieciącej w Lidzbarku
                                                    i zjęła I miejsce.Wszyscy jesteśmy w skowronkach.Jak tylko będę mogła to
                                                    powysyłam wam zdjęcia.
                                                    Julka w nagrodę dostała laptopa takiego (dla dzieci),ale od dawna o takimn
                                                    marzyłasmile))
                                                  • mamalina Re: Cześć dziewczynki 15.10.04, 16:08
                                                    Gratulacje!!! A co śpiewała?
                                                    A co to jest dziecięcy laptop? Znikopis czy coś bardziej skomplikowanego?
                                                  • myszka777 Re: Cześć dziewczynki 15.10.04, 16:53
                                                    pracy nie przerobiłam, bo ona taka "niedoprzerobienia", ale trochę zaległosći
                                                    podgoniłam, no i przez to milcząca byłm dziś cały dzień
                                                    krzyczę tylko, że zdjęć nie dostałam, jedyny mial dziś od WAS to
                                                    mamaliny "3/3", czy powinnam dostać inne np 1/3 i 2/3,
                                                    lusia wpisz mnie na swoja skrzynkę, bo Twoich zdjęć też nie mam, i jesli ktoś
                                                    coś wysyła to niech mnie dołącza, proszę
                                                    Justi - słoneczko nieszczęścia chadzają trójkami (powiedzonko mojaj babci,
                                                    troche przerobione), Ty już wyczerpałaś limit na najbliższą dekadę - życzę Ci
                                                    duuuuuużoooooooooo zdrowia, z moimi dołami jakoś wciąż nie najlepiej, ale
                                                    dziękuję, że pytasz, sama nie wiem co ze mną, może zmora jesienna - ba ja nie
                                                    z tych co jak cala lubią jesień
                                                    Gratulacje dla Julki, chyba dla niej to ogromne przeżycie, tak jak dla mamy?
                                                    Chętnie zobaczę zdjęcia. Prześlij jej gratulacje od internetowej ciotki -
                                                    wielbicielki smile
                                                  • myszka777 Didi 15.10.04, 17:07
                                                    niektórzy mawiają, ze ludzkie charaktery zmieniają się co siedm lat, nie wiem,
                                                    może to jakaś ludowa prawda, ja chciałbym troszke ja przerobić
                                                    Kończycie Wasze pierwsze 7 lat bardzo owocnie, w kolejne lata wchodzicie już w
                                                    trójkę, teraz będziecie już nie tylko dla Siebie, będziecie dla Niego/Niej
                                                    Cieszcie się Sobą i Waszą Miłościa i Owocami Waszej Miłości.
                                                    No i oczywiście wspaniałej rocznicy - ach to dopiero będą emocje!!!!!
                                                  • gabinia24 :))) 15.10.04, 19:10
                                                    >"Mamalina napisała:

                                                    >Gratulacje!!! A co śpiewała?
                                                    >A co to jest dziecięcy laptop? Znikopis czy coś bardziej skomplikowanego?"

                                                    Dziewczynki
                                                    Dziękuję za gratulacje!

                                                    Mamalinko dziecięcy laptop wygląda jak prawdziwy tylko ,że jest bardzo kolorowy
                                                    no i funkce w nim są takie podstawowe czyli:kilka gier ,nauka pisania,
                                                    czytania ,liczenia no i tworzenie muzyki.Jest też ekran ciepłokrystaliczny
                                                    tylko znacznie mniejszy niż originał,myszka i kilka bajerów.
                                                    Jutro spróbuję powysyłać zdjęcia.

                                                    Ja to może tak bardzo nie przeżywałam,ale za to moja mama strasznie.To ona
                                                    przygotowywała Julkę do tego konkursu .Był też nami mój tato ,który specjalnie
                                                    na dzisiaj wziął urlop żeby nas zawieść do Lidzbarka.Wziął dwa aparaty cyfrowy
                                                    i zwykły.Mopja mam wzięła ze sobą cały kosz jedzenia i picia ,jakbyśmy na
                                                    tydzień wyjeżdzali a nie na pół dnia.Moi rodzice poprostu wariują na punkcie
                                                    jedynej jak dotąd wnuczki.A mnie to wcale nie przeszkadza smile))))
                                                  • justynafx takie tam... 15.10.04, 19:15
                                                    Ja mam zamiar spędzić cały weekend z moim ukochanym smile W sobotę pójdziemy na
                                                    długi spacer z psem, ugotujemy coś dobrego, może jakaś wspólna kąpiel, film, a
                                                    wieczorem spokojnie zasnę w jego objęciach bezpieczna i szczęśliwa (na razie
                                                    tylko na to w nocy mogę sobie pozwolić ;P) no i obudzimy sie razem, bez
                                                    pośpiechu i bez jakiś szaleńczych planów. Ostatnio spędziliśmy takie chwile w
                                                    Zakopanym, więc tęsknie za tym smile
                                                    Gabiniu gratuluję sukcesu Julki smile)) Domyślam się jacy musicie być dumni ze
                                                    swojego skarbu smile
                                                    Myszko nie przejmuj się dołami smile Głowa wysoko do góry wink Doceniaj to co
                                                    masz smile A jesień też potrafi być piękna. Drzewa mieniące się kolorami jesieni,
                                                    kasztany rozrzucone na ziemi, pierwsze skrobanie szyb samochodowych ze szronu
                                                    brrrr wink Zima idzie. Niech szybko minie, bo dla mnie nadejście wiosny łączy się
                                                    z nadejściem nowych nadziei smile))) No i jeszcze zapomniałam o moich ukochanych
                                                    Świętach Bożego Narodzenia big_grin Uwielbiam robić prezenty smile Uwielbiam klimat
                                                    świąt, ciepło bijące z wystaw sklepowych, kolorowe lampki w oknach, cudowne
                                                    filmy o miłości i spełnionych marzeniach...ech...rozmarzyłam się smile))) Oby do
                                                    Marca wink
                                                    Całuję mocno

                                                    Wasza Justi
                                                  • justynafx gabiniu 15.10.04, 19:25
                                                    Gabiniu w Lidzbarku Warmińskim? Mam tam rodzine smile
                                                  • gabinia24 justi 15.10.04, 19:40

                                                    Nie justi
                                                    my byliśmy w Lidzbarku Welskim.smile
                                                  • justynafx Gabinia 15.10.04, 20:00
                                                    O matko, Welski!? Hmmm...musze zajrzeć w mapę bo mnie zaintrygowałaś wink
                                                    Pozdrawiam
                                                  • gabinia24 Re: Gabinia 15.10.04, 20:08
                                                    Lidzbark Welski jest bardzo blisko Działdowa,być może znajdziesz go na jakiejś
                                                    bardziej szczegółowej mapie.
                                                    Działdowo na pewno na mapie jest,A Lidzbark na trasie( mniej więcej)Działdowo -
                                                    Toruń

                                                    pzdr
                                                  • justynafx Re: Gabinia 15.10.04, 20:33
                                                    Właśnie sprawdziłam smile Mam taki wynalazek jak Mapa Nawigator (pamiątka po
                                                    Festiwalu Modelarstwa, w którego organizowaniu brałam udział). Rzeczywiście nie
                                                    ten Lidzbark smile Ale i tak fajnie wink
                                                    Całuję
                                                  • idid Re: Didi.. 15.10.04, 13:06
                                                    nie doszło sad spróbuj jeszcze na interię, ona chyba jest najmniej zawodna, masz
                                                    adres?

                                                    aroska napisała:

                                                    > na gazetową też mi nic nie dochodzi, ale na tą druga tak...a doszło w końcu
                                                    to
                                                    > ode mnie?
                                                  • aroska Re: Didi.. 15.10.04, 13:07
                                                    mam..wysyłam
                                                  • lusia1977 Re: Didi.. 15.10.04, 13:07
                                                    właśnie na interię wysłałam
                                                  • idid Re: Didi.. 15.10.04, 13:18
                                                    Lusiu dostałam na interię smile Ale masz super przystojnego synka smile) Ja też
                                                    chcę smile)

                                                    lusia1977 napisała:

                                                    > właśnie na interię wysłałam
                                          • idid Re: Miłego weekendu :)))) 15.10.04, 12:28
                                            Fugunia, baw się dobrze, i przywieź koniecznie znów firmową niespodziankę smile
                                        • white_calla Czesc 15.10.04, 12:33
                                          dziewczyny, ja niedawno wstalam bo siedzialam i gadalam z sasiadka do 2 w nocy
                                          i jestem dzisiaj nieprzytomna. A jeszcze jestem niepocieszona bo mielismy isc z
                                          mezusiem na Jazz nad Odra dzisiaj i nie idziemy. A ja juz tak chcialamsad((
                                          Agusik super ze nareszcie czujesz malucha. To czasem jest malo przyjemne ale za
                                          to sprawia zawsze ogromna radosc. Ja mojego uparciucha probuje uczyc kopac w
                                          jedno miejsce i powoli kuma o co mi chodzi big_grinDD
                                          AniuP rzeczywiscie jestes teraz w 7 tyg ale ciaza jest szesciotygodniowa bo
                                          pelnych tyg jest 6.
                                          Aggu mam nadzieje ze w pracy rewolucji nie bedzie i bedzie ok wszystko.
                                          Pozdrawiam
                                    • aggu Re: Do AniP 15.10.04, 12:18
                                      zabki, musze cos zalatwic, wracam za godzine
                                      buziaki
                                      a.
                            • fugunia Re: dzień dobry!!! 15.10.04, 10:33
                              A Kubuś to chyba pierwszy raz spędzi beze mnie aż dwie noce sad I z początku
                              nadrabiał miną, jak powiedziałam mu, że będę tęsknić mówił, że przecież to
                              tylko dwa dni, ale dziś rano w przedszkolu się rozkleił sad Niby chodziło o coś
                              innego, ale w końcu powiedział, że chciałby, żebym juz jutro wróciła. Smutno mi
                              było i cały czas o nim myślę, mam nadzieję, że pani udało się go pocieszyć.
                              • aggu Re: dzień dobry!!! 15.10.04, 10:46
                                fuguniu, będzie dobrze, to dla Kuby pierwsze rozstanie, ale za to obiecaj mu,
                                że przywieziesz mu prezent, a te 2 dni mu miną pędem i będzie cały radosny
                                wędrował po Ciebie na dworzecsmile Mam masę takich wspomnień z dzieciństwa, moja
                                mama bez przerwy wyjeżdżała w delegacje, a my z tatą jedliśmy w kółko
                                jajecznicę i jaja na twardo, serio, pamiętam to ohydztwo!!!wink Natomiast zawsze
                                szłam z tatą odebrać mamę z pociągu, nawet bardzo późno i zawsze dostawałam
                                prezent. To były piękne wieczorysmile

                                dzięki za pomysł z ulubionymi, już się udało! a ja, głupia, nawet nie
                                wiedziałam, ze mam w kompie taki folder!wink))

                                a mamalinki alina jest po prostu genialnasmile zresztą, poznacie ją kiedyś, ja już
                                miałam to szczęściesmile

                                idid, fasolko, a może ja też pojadę rodzić do Gdyni...? muszę z Wami
                                pokonspirowaćwink

                                aniu, masz rację, badać cały czas hcg na pewno warto i hormonki szybciutko
                                sprawdzić i zobaczyć, czy nie trzeba się wspierać jakimiś tabletkami.
                                • aroska Re: dzień dobry!!! 15.10.04, 10:48
                                  Aguś...aż mi się oczy zaszkliły jak napisałaś o tej swojej mamie...smile))
                                  • aggu Re: dzień dobry!!! 15.10.04, 10:53
                                    oj, aroska, mam nadzieję, że te szkliste oczy to jakiś dobry symptom...? wink))

                                    idid i fasolka, Wy jesteście na świeżo, to napiszcie, kiedy się zaczęły
                                    pierwsze objawy i co to było oprócz cycków. "Ciągnęło" Was już w brzuchu?
                                    byłyście senne? Bo muszę sobie niedługo zacząć coś wmawiać, a nie wiem do
                                    końca, cowink
                                    • idid Re: dzień dobry!!! 15.10.04, 10:56
                                      No wiesz!! Nic Ci nie powiem, lalala... Poczekam, aż sama zaczniesz coś
                                      czuć big_grinDD

                                      Podpowiem, że nic mnie nie ciągnęło w brzuchu smile)

                                      aggu napisała:

                                      > oj, aroska, mam nadzieję, że te szkliste oczy to jakiś dobry symptom...? wink))
                                      >
                                      > idid i fasolka, Wy jesteście na świeżo, to napiszcie, kiedy się zaczęły
                                      > pierwsze objawy i co to było oprócz cycków. "Ciągnęło" Was już w brzuchu?
                                      > byłyście senne? Bo muszę sobie niedługo zacząć coś wmawiać, a nie wiem do
                                      > końca, cowink
                                      • anna.pamula Re: dzień dobry!!! 15.10.04, 10:59
                                        Didi, a cos juz wymyslilas na jutro? Dogadalas sie z listonoszem, sasiadem. W
                                        ostatecznosci ja moge podjechac wink)) Powiem ze to trafilo do Piaseczna wink))
                                        • idid Re: dzień dobry!!! 15.10.04, 11:32
                                          Hihi, co za poświęcenie, jestem pod wrażeniem big_grin

                                          Dzisiaj jade na pocztę, a jak sie nie uda, to już wiem, ze jutro idziemy na
                                          basen, więc wychodząc podrzucę, a wracając sobie wciągnie smile)

                                          Ale jestem ciekawa... Sama się sobie dziwię, że jeszcze nikomu nie chlapnęłam.
                                          Ale to dzięki Wam, bo mam się komu wygadać smile

                                          Tak sobie teraz myślę, że byłabym niezłym materiałem na przestępcę. Ta zimna
                                          krew...


                                          anna.pamula napisała:

                                          > Didi, a cos juz wymyslilas na jutro? Dogadalas sie z listonoszem, sasiadem. W
                                          > ostatecznosci ja moge podjechac wink)) Powiem ze to trafilo do Piaseczna wink))
                                      • aggu Re: dzień dobry!!! 15.10.04, 10:59
                                        no wiesz co, ja mam meble z Rumii, a Ty lalalalalala, świntuszka, hihihihi!wink

                                        a mi się chce spać, czy ktoś wie, czy ciśnienie jakoś drastycznie spadło
                                        ostatnio???
                                        • aroska Re: dzień dobry!!! 15.10.04, 11:02
                                          Aguś..ja też zasypiam..i nadal boli mnie ten głupi brzuch...
                                        • idid Re: dzień dobry!!! 15.10.04, 11:08
                                          No doobra, przekonałaś mnie tym Meblomakiem smile)

                                          Takie główne to bolała mnie głowa i kawa nic nie pomagała, mialam taki dziwny
                                          ucisk na oczy smile) Drugi, to cycki, bolały suzo za wcześnie jak na @, zaczęły
                                          boleć chyba ok. 20dc. Byłam senna, ale nie jakoś bardzo. Trochę zakręcona,
                                          bzdury gadałam i musiałam uważać, żeby ze schodów nie spaść (to się z ta głową
                                          wiąże). Co jeszcze hmmm.., siu normalnie chodziłam, teraz częściej latam. No
                                          bolał mnie brzuch czasami, jajniki zwłaszcza. No i jeszcze ekscesy z alkoholem,
                                          że mi coś nie wchodził, ale to chwilowe było. Aha i złe samopoczucie po
                                          porannej kawie na puty żołądek.

                                          aggu napisała:

                                          > no wiesz co, ja mam meble z Rumii, a Ty lalalalalala, świntuszka, hihihihi!wink
                                          >
                                          > a mi się chce spać, czy ktoś wie, czy ciśnienie jakoś drastycznie spadło
                                          > ostatnio???
                                          >
                                          • anna.pamula Re: dzień dobry!!! 15.10.04, 11:16
                                            A propos alkoholu, wczoraj upilam lyczek wina od Pawla z kieliszka - bleeee
                                            jakie obrzydliwe... A dzis rano po kawie prawie polecialam pogadac z tygrysem ;
                                            ( Ciekawe czy sie wlasnie zaczyna?
                                            • idid Re: dzień dobry!!! 15.10.04, 11:20
                                              Mnie dziś w tramwaju troszkę się "słabo" żołądkowo robiło czasem. Jak na razie
                                              może być, byle się nie rozwinęło...

                                              anna.pamula napisała:

                                              > A propos alkoholu, wczoraj upilam lyczek wina od Pawla z kieliszka - bleeee
                                              > jakie obrzydliwe... A dzis rano po kawie prawie polecialam pogadac z
                                              tygrysem ;
                                              > ( Ciekawe czy sie wlasnie zaczyna?
                                          • aggu Re: dzień dobry!!! 15.10.04, 11:18
                                            idid, dzięki, to będę wypatrywać, ale głowa to mnie boli od paru dni i kręci mi
                                            się w głowie, ale to na pewno ciśnienie, bo żeby w 15dc wypatrywać objawów, to
                                            mnie zaraz justi przez kolano spuści!wink

                                            arosko, no to trzymamy kciuki,kurcze, jak idid i fasolka zapoczątkowały erę
                                            podwójnych dwóch kresek, to może nam 29ego wyjdzie 5 pozytywnych testów...? bo
                                            wiem, że abielka i aroska na pewno robią ze mną, a karola i fugunia to nie
                                            jestem pewna, czy będą tyle czekać, ale tak pisały...wink Hmmm... no i wiecie co,
                                            ten weekend to będzie wszystkich Świętych, więc jakby nam wyszło, to super, ten
                                            dzień byłby dużo bardziej uśmiechnięty niż zwykle...smile
                                            • aggu Re: dzień dobry!!! 15.10.04, 11:23
                                              no to teraz ja wyjdę na totalną symulantkę, ale wiecie, wczoraj po wieczorze z
                                              pendereckim był "koktail" i nosili ciągle tace z winem. Fuj, nie mogłam się na
                                              to patrzeć, pochłonęłam za to 5 szklanek wodywink w ogóle mi się nie chce jeść od
                                              paru dni, ale już siedzę cicho, bo na pewno zaraz któraś przywoła mnie do
                                              porządkuwink hihihiwink)) Ale co tam, pisałyśmy, że podświadomość robi swoje, to
                                              trzeba sobie trochę powmawiaćwink
                                        • idid Re: dzień dobry!!! 15.10.04, 11:14
                                          Aha - i jeszcze to, jak jest słońce to zazwyczaj ciśnienie jest wysokie smile)
                                          Także ciekawe dlaczego jesteście senne, hmmm..... wink

                                          No i Rumi, a nie Rumii (to jest jakiś wyjątek). Nie czepiam się, tylko sobie
                                          nie myśl, po prostu warto wiedzieć smile)


                                          aggu napisała:

                                          > no wiesz co, ja mam meble z Rumii, a Ty lalalalalala, świntuszka, hihihihi!wink
                                          >
                                          > a mi się chce spać, czy ktoś wie, czy ciśnienie jakoś drastycznie spadło
                                          > ostatnio???
                                          >
                    • aggu Re: dzień dobry!!! 15.10.04, 09:57
                      myszko, kochana, dopiero zauważyłam te piękne mądrości pod moim adresem - masz
                      rację!!! I powiem Wam, tak gadałam o tym L4, ale miałam jakieś obiekcje,
                      natomiast teraz, może dobrze się stało, nie mam już żadnych skrupółów, zero! W
                      przypadku mojej firmy to akurat czysta polityka i układziki, a że mi z dala od
                      tego, to mi się obrywa. No i super, tym bardziej, że następne wielkie spotkanie
                      tego kalibru, co za tydzień w Grecji, ma być w PL za rok. I kto je
                      zorganizuje?!?!?! buahahahaha, to mnie już nie obchodzi...!!!wink
          • aroska Re: Lista_15.10.2004-jeszcze nowsza:) 15.10.04, 10:24
            Udało się:

            white_calla – 23tc, termin 14.II, przewidywany uparciuch smile
            agusik – 19tc, termin 17.III
            ejdz – 13tc, termin 22.IV
            bazylia_am - 10tc, termin 15.V
            anna.pamula - 6tc, termin 7.VI
            idid - 5tc, termin 21.VI
            fasolka31 - 5tc, termin 23.VI

            na wyniki staran czekaja:

            qiciaq - 23dc
            aroska – 22dc
            fugunia - 19dc
            aggu - 15dc

            właśnie się starają:

            abiela - 16dc
            myszka777 - 12dc

            new chance-new luck:

            lusia1977 - 10dc
            agnesp76 - 5dc
            mycha79 - 5dc

            listopadowe starania

            mamalina
            gabinia


            i na gościnnych występach, nasze słoneczko JUSTI
            • idid Re: Lista_15.10.2004 - zmiana ciąży Ani :)) 15.10.04, 12:22
              Udało się:

              white_calla – 23tc, termin 14.II, przewidywany uparciuch smile
              agusik – 19tc, termin 17.III
              ejdz – 13tc, termin 22.IV
              bazylia_am - 10tc, termin 15.V
              anna.pamula - 7tc, termin 7.VI
              idid - 5tc, termin 20.VI
              fasolka31 - 5tc, termin 23.VI

              na wyniki staran czekaja:

              qiciaq - 23dc
              aroska – 22dc
              fugunia - 19dc
              aggu - 15dc

              właśnie się starają:

              abiela - 16dc
              myszka777 - 12dc

              new chance-new luck:

              lusia1977 - 10dc
              agnesp76 - 5dc
              mycha79 - 5dc

              listopadowe starania

              mamalina
              gabinia


              i na gościnnych występach, nasze słoneczko JUSTI
              • mamalina poprawiona lista 16.10 16.10.04, 11:08
                Zauważyłam 2 błędy, jeden duży drugi mały oba mi się nie spodobały smile))
                Poprawiam się::::

                Udało się:

                white_calla – 23tc, termin 14.II, przewidywany uparciuch smile
                agusik – 19tc, termin 17.III
                ejdz – 13tc, termin 22.IV
                bazylia_am - 10tc, termin 15.V
                anna.pamula - 7tc, termin 7.VI
                fasolka31 - 5tc, termin 23.VI
                idid - 5tc, termin 20.VI

                na wyniki staran czekaja:

                qiciaq - 24dc
                aroska – 23dc
                fugunia - 20dc
                aggu - 16dc

                właśnie się starają:

                abiela - 17dc
                myszka777 - 13dc

                new chance-new luck:

                lusia1977 - 11dc
                agnesp76 - 6dc
                mycha79 - 6dc

                listopadowe starania

                mamalina
                gabinia

                i na gościnnych występach, nasze słoneczko JUSTI
                • anna.pamula Re: poprawiona lista 16.10 16.10.04, 11:35
                  Mamalinka, tak dzis jest 2 dzien 7 tygodnia, u mnie do czwartku bedzie wciaz 7
                  tydzien
                  Zazdroszcze Ci wesela, u mnie dawno juz czegos takiego nie bylo, i pewnie dlugo
                  nie bedzie, a potanczylabym troszke wink)) Wogole to brakuje mi ruchu - ja
                  aktywna nagle musialam usiasc na d... strasznie mi z tym zle crying
                  • aggu Re: poprawiona lista 16.10 16.10.04, 13:32
                    hej, żabki! Przesyłam wielkie całusy znad morzasmile)) od rana zaliczyłam
                    tradycyjnie kosmetyczkę, manicure i pedicuresmile, a wieczorem babski wieczorek z
                    psiapsiółkamismile)) Wyobraźcie sobie, te moje wariatki wpadły na pomysł -
                    przyjeżdżają po mnie jutro raniutko i jedziemy do Matemblewa do świątyni Matki
                    Boskiej Brzemiennejwink Tam mam wypić wodę z jakiegoś źródełka, a jak to zrobię,
                    to momentalnie będę w ciążysmile) Nieźle to wymyśliły, nie?

                    A ja w ciąży urojonej już jestem, wchodzą mi od wczoraj tylko jabłkasmile))
                    Przypominam, że to mój 16dcwink

                    Didi, czekam na Twoje relacje równie niecierpliwie, jak cała reszta! Jestem
                    pewna, że spędzacie genialny dzień!smile

                    buziaki,a.
                • idid Lista_17.10.2004, bo idę spać :)) 16.10.04, 21:08
                  Udało się:

                  white_calla – 24tc, termin 14.II, przewidywany uparciuch smile
                  agusik – 19tc, termin 17.III
                  ejdz – 13tc, termin 22.IV
                  bazylia_am - 11tc, termin 15.V
                  anna.pamula - 7tc, termin 7.VI
                  fasolka31 - 5tc, termin 23.VI
                  idid - 5tc, termin 20.VI

                  na wyniki staran czekaja:

                  qiciaq - 25dc
                  aroska – 24dc
                  fugunia - 21dc
                  abiela - 18dc
                  aggu - 17dc

                  właśnie się starają:

                  myszka777 - 14dc
                  lusia1977 - 12dc

                  new chance-new luck:

                  agnesp76 - 7dc
                  mycha79 - 7dc

                  listopadowe starania

                  mamalina
                  gabinia

                  i na gościnnych występach, nasze słoneczko JUSTI
                  • gabinia24 Re: Lista_17.10.2004, bo idę spać :)) 17.10.04, 15:52
                    Idid tak mi się z rozpędu napisło ,że ślubu smile)))
                    • gabinia24 Re: Lista_17.10.2004, bo idę spać :)) 17.10.04, 15:53
                      O właśnie zobaczyłam ,że to Justi napisała a nie ja,i myślałam,że z rozpędu
                      napisałam życzenia z okazji rocznicy ślubusmile)))
                      • gabinia24 Re: Lista_17.10.2004, bo idę spać :)) 17.10.04, 15:55
                        To znowu jasmile
                        Faktycznie sprawdziłam i ja tez napisałam,o rocznicy ślubu.A w końcu chyba
                        liczą się intencję co?
        • aroska Re: Dzień Dobry:)) 15.10.04, 09:18
          Agusik...gratulacje....to musi być coś pięknegosmile))))))))))))))
        • idid Re: Dzień Dobry:)) 15.10.04, 09:35
          Dzień Dobry smile

          Spokojnie dziewczynki, ja to po 9 zwykle w pracy jestem, jakoś nigdy nie mogę
          wyjść na wcześniejszy autobus smile)

          Agusik, ale masz fajnie. Po czymś takim to bym pewnie uwierzyła w końcu smile A
          tak to jakoś mam wrażenie, ze @ przyjdzie i nic z tego...hihi

          Chciałam donieść, że w LuxMedzie nie było tak prosto. Lekarz wczoraj był jeden
          i już nikogo nie chciał przyjąć - też mi opieka. Najbliższy termin wtorek smile)
          Można umrzeć, zanim się do lekarza dostanie smile Pani posprawdzała mi inne
          placówki, rekord pobiła jedna na Żeraniu, gdzie internista ma wolny termin na
          20-tego. Zapisałam się na poniedziałek rano na Chmielną i mam nadzieje, ze po
          dostaniu skierowanie będę mogła oddać krew tego samego dnia.

          Za to dzięki temu, ze wyszłam wcześniej pojechałam sobie do przychodni koło
          mnie i podjęłam kroki do uniezależnienia się od Luxa. Mam wypełnić jakies
          papierki i weszcie będę miała lekarza I kontaktu tu.

          Aha, no i zapisałam się do gina na 29 października, a na UDG mogę się zapisać
          dopiero jak on mi da skierowanie.
    • idid Różne takie 15.10.04, 10:33
      Mamlinko zdjęcia dostałam wszystkie części smile Słodziak ta Alinka. I Aggu z
      Rudym się załapali smile)) A do Wenecji bym pojechała, o co...

      Wy nie wiecie, ale my z Fasolką już ustaliłysmy wspólne spacery nad morzem w
      zaawansowanej ciąży i poród w tym samym szpitalu, hihi smile)
    • idid No i gdzie Wy jesteście? n/t 15.10.04, 11:40

      • aroska Re: No i gdzie Wy jesteście? n/t 15.10.04, 11:41
        Ja jestem..i się nudzę...chyba dziś wcześniej się urwęsmile))
        • idid Re: No i gdzie Wy jesteście? n/t 15.10.04, 11:42
          No nieee, Tobie to dobrze....

          aroska napisała:

          > Ja jestem..i się nudzę...chyba dziś wcześniej się urwęsmile))
          • anna.pamula Re: No i gdzie Wy jesteście? n/t 15.10.04, 11:45
            Ja jadlam sniadanie i teraz sprzatam, a potem przyjedzie moja Paulinka i
            pojdziemy do Powsina na spacer wink) A wczoraj w Blue City ogladalam w
            sklepeie "Dziecko" rozne gadzety... o matko jakie piekne. Bylam z kumplem, i on
            sie zachwycal bojowkami i wojskowym sweterkiem w rozmiarze 70 wink) Tzn takie na
            6 miesiecznego goscia. Niezle - co? Usmialam sie z niego do lez. Powiedzial ze
            jak bede miec syna to dostanie ten komplet od niego wink))
            • lusia1977 Re: No i gdzie Wy jesteście? n/t 15.10.04, 11:49
              Ja w przerwach czytam. Dostałam już aktualną listę, powprowadzałam Wasze dane i
              wysłałam przed chwilą na próbę zdjęcie Maciusia. Mam nadzieję, że dostaniecie.
              O 13-tej idę do szefowej z projektem.
              • qiciaq Re: No i gdzie Wy jesteście? n/t 15.10.04, 12:10
                jestem...
                trochę spałam bo M. okupował kompa!!!

                aggu, ja robię test 29.10. chyba, że wcześniej mnie coś dopadnie

                jeśli chodzi o lekarzy spróbójcie z tą medycyną rodzinną, napawdę polecam, a o
                ile wiem są nie tylko w Warszawie ale całej Polsce

                didi, tzrymam kciuki za przesyłkę pocztową!!! no i napisz koniecznie jak było

                co do objawów to u mnie od paru dni bolące sutki i tyle...

                mamalinko dostałam zdjęcia, Alinka ślicznie wygląda w tej różowej sukience,
                cudo!!!
                • qiciaq Re: No i gdzie Wy jesteście? n/t 15.10.04, 12:12
                  lusiu, nie dostałam zdjęć towjego Maciusia
                  • lusia1977 Karolina 15.10.04, 12:22
                    wysłałam jeszcze raz, ale na tę drugą skrzynkę (nie na gazetę), może tym razem
                    dojdzie
                    Agnesp dostała
                    • qiciaq Re: Karolina 15.10.04, 12:24
                      dzięki, zaraz sprawdzę
                • idid Re: No i gdzie Wy jesteście? n/t 15.10.04, 12:20
                  Weszłam sobie na ich stronę, niestety daleko są ode mnie. Nic w centrum, sama
                  ochota, ursynów, bemowo, tarchomin, żoliborz sad(
                  A mi pasuje Praga, Targówek, Centrum, no i Białołęka, ale nie Tarchomin, bo to
                  kawał drogi ode mnie.


                  qiciaq napisała:

                  > jestem...
                  > trochę spałam bo M. okupował kompa!!!
                  >
                  > aggu, ja robię test 29.10. chyba, że wcześniej mnie coś dopadnie
                  >
                  > jeśli chodzi o lekarzy spróbójcie z tą medycyną rodzinną, napawdę polecam, a
                  o
                  > ile wiem są nie tylko w Warszawie ale całej Polsce
                  >
                  > didi, tzrymam kciuki za przesyłkę pocztową!!! no i napisz koniecznie jak było
                  >
                  > co do objawów to u mnie od paru dni bolące sutki i tyle...
                  >
                  > mamalinko dostałam zdjęcia, Alinka ślicznie wygląda w tej różowej sukience,
                  > cudo!!!
                  • qiciaq Re: No i gdzie Wy jesteście? n/t 15.10.04, 12:26
                    didi, wydawało mi się, że są na Targówku ale to chyba był Tarchomin, szkoda, ja
                    jeżdżę na Wrzeciono pomimo tego, że na BEmowo mam bliżej
    • idid Gin 15.10.04, 12:53
      Dodzwoniłam się do mojeg gina, ale musiałam kombinować, dzwoniłam z pożyczonego
      przenośnego aparatu z balkonu smile)
      Mam przyjechać choćby dziś. I mam na recepcji powiedzieć, że mam zgodę lekarza.
      Fajnie nie?
      Mam nadzieję, ze tym razem nie zostanę zignorowana...
    • anna.pamula Re: Kto planuje poczęcie VII-IX 2004 - PART 3 16.10.04, 10:06
      Dzien Dobry Kochane,
      pobudka, nie ma co spac w sobote. Didi, sciskam mocno rocznicowo, napisz jak
      Maz zaregaowal na niespodzianke wink)
      • gabinia24 Re: Kto planuje poczęcie VII-IX 2004 - PART 3 16.10.04, 10:10
        Ja już od 6 na nogach.Zaczęła się u mnie szkoła.Jestem już po ćwiczeniach z
        prawa terytorialnego ,a na 15 do 20 mam fakultety z prof.księdzem Lempkowskim.
        Godziny zajęć mam fantastyczne.Całe szczęście ,że mam szkołę na miejscusmile))


        Idid wysłałam ci kartkę mailemsmile))
        • mamalina lista 16.10 -- ale nie wiem, czy dobra 16.10.04, 11:00
          Udało się:

          white_calla – 23tc, termin 14.II, przewidywany uparciuch smile
          agusik – 19tc, termin 17.III
          ejdz – 13tc, termin 22.IV
          bazylia_am - 10tc, termin 15.V
          anna.pamula - 7tc, termin 7.VI
          idid - 5tc, termin 21.VI
          fasolka31 - 5tc, termin 23.VI

          na wyniki staran czekaja:

          qiciaq - 24dc
          aroska – 23dc
          fugunia - 20dc
          aggu - 16dc

          właśnie się starają:

          abiela - 17dc
          myszka777 - 13dc

          new chance-new luck:

          lusia1977 - 11dc
          agnesp76 - 6dc
          mycha79 - 6dc

          listopadowe starania

          mamalina
          gabinia
          • mamalina Re: lista 16.10 -- ale nie wiem, czy dobra 16.10.04, 11:04
            Tak sobie posłałam, ale nie pamiętam, kiedy się której brzuchatce zmieniają tc...
            AniuP, czy mi sie zdaje, że wczoraj byłaś w dumnym siódmym tyg.?

            A my dziś sprzedaliśmy dziecko dziadkom na 24h i... na ślub i wesele!
            Panna Młoda ma termin podobny do Agusik, więc nie planujemy całonocnej balangi,
            ale może się choć prześpimy?

            Pozdrawiam, myśląc zwłaszcza o Idid i jej M.
            Mamalina
        • idid Gabi 16.10.04, 15:54
          Nie dostalam sad

          gabinia24 napisała:

          > Idid wysłałam ci kartkę mailemsmile))
          • justynafx Didi 16.10.04, 20:49
            Kochana wszystkiego naj, naj, najlepszego z okazji rocznicy ślubu smile Pamiętna
            to rocznica będzie wink Domyślam się jaką minę musiał mieć Twój M smile))
            Agguś, ale numer z tą wodą wink Pij, pij, bo niedługo trzeba będzie testować, a
            najlepiej jak by dwie krechy wyszły wink A z objawami to mi proszę o spokój, bo
            będę krzyczała na waćpanne!!! ;P
            Mam nadzieje, że Wam też tak beztrosko i spokojnie mija łikendzik smile
            Pozdrawiam
            • idid Re: Didi 16.10.04, 21:05
              To rocznica nie ślubu, ale bycia razem. W sumie podobnie smile) Dziękuję z całego
              serca. Buziaki

              justynafx napisała:

              > Kochana wszystkiego naj, naj, najlepszego z okazji rocznicy ślubu smile Pamiętna
              > to rocznica będzie wink Domyślam się jaką minę musiał mieć Twój M smile))
          • idid Re: Gabi 16.10.04, 21:03
            Teraz doszło, jak drugi raz sprawdziłam pocztę już była smile)) Dziękuję bardzo,
            piękna kartka i piękne życzenia smile


            idid napisała:

            > Nie dostalam sad
            >
            > gabinia24 napisała:
            >
            > > Idid wysłałam ci kartkę mailemsmile))
            >
            >
    • anna.pamula buuu 16.10.04, 10:08
      popsul mi sie lineczek?
    • idid :)) 16.10.04, 15:50
      Witajcie, ja tak na szybciutko.

      Było super, w końcu dałam M. kartkę jak się obudziliśmy, nie wytrzymałam smile)
      Musiałybyście widzieć jego minę jak czytał, miał wielkie oczy i wielki
      uśmiech smile) Potem mnie uściskał, powiedział, ze teraz jest nas troje, no a ja
      się rozbeczałam od tego wszystkiego. Troche pogadaliśmy, a potem poleciał do
      kompa wybierać imię smile))

      Dzisiaj juz byliśmy na bardzo dlugim spacerze, wywietrzyc kropka smile) A teraz
      gotujemy pyszne rzeczy smile
      Dziękuję wszystkim za życzenia smile
      I mamalince za zastąpienie mnie dzisiaj przy liście, nie miałam do tego głowy smile
    • anna.pamula smutno mi 17.10.04, 17:25
      Heja,
      Moj Maz wyjechal daleko, Syn jest u Ojca, A ja sama...od dawna sama. I nie wiem
      co z tym zrobic, ja ktora zawsze miala tyle zajec...Ogarnia mnie jakas pustka.
      Tu tez sie nic nie dzieje...
      • mamalina Re: smutno mi 17.10.04, 18:58
        Ania, jak to sama od dawna sama?
        To pewnie jesien Cie dopadła podstępnie i zaskoczyła jak zima drogowców.
        Nie dajmy się jesieni! Upiecz ciasto pachnące śliwkami albo pooglądaj zdjęcia z
        wakacji.
        Albo: dajmy się jesieni! I na spacer! kasztany zbierać, liście na bukiety,
        żołedzie dla dzików na zimę (może dla dzików to lepiej zostawmy w lesie...).

        Ja niestety (niestety, bo mi teraz gardło siadło i drapie!!!) poszalałam wczoraj
        na weselu, nawet się do konkursów z małżonkiem pozgłaszaliśmy, sromotnie je
        potem przegrywając... Ale potańczyliśmy, walczyki, tango, chachę... Nieźle było.
        Spotkaliśmy przemiłych ludzi
        • anna.pamula Re: smutno mi 17.10.04, 19:32
          Mamalina, dzis polecial, ale chyba zaczynam miec zjazdy hormonalne,Tak mi sie
          zmutno zrobilo...bylam na spacerze w moim ulubionym miejscu , ale powiem
          szczerze, zamiast poprawic mi humor, to mnie zdolowalo zupelnie. A na ciasto,
          kolory i reszte wogole nie mam nastroju...odrzuca mnie od jakiejkolwiek
          czynnosci tworczej
          • mamalina Re: smutno mi 17.10.04, 20:05
            AnnoP,
            te hormony to straszna rzecz... nie tylko w npm ale i w ciąży człowieka dopadną wink))
            Nie daj im się!!! A może to wieczór na zaszycie się w fotelu z dobrą (najlepiej
            dobrze znaną i zaprzyjaźnioną) książką? Ja taki eskapizm właśnie czasem lubię
            uprawić...

            A mam przygotowaną na pon. 25. śmieszną książkę o ciąży, zawierającą m.in.
            fragment o tysięcznych zastosowaniach sterczących sutków... przyniosę.
            Na razie pozdrawiam i lecę leczyć pęcherz m., co mi się chyba niestety
            przeziębił. Niefajnie.

            Pozdrawiam gorąco,
            Mamalina jak kot

            (z pęcherzem)
            • aggu Re: smutno mi 17.10.04, 20:59
              Kochane moje żabki!

              Przede wszystkim - Anula, nie daj się!!! Teraz już jesteśmy dwie w domowych
              pieleszach, ja wracam do Wwy w nadchodzący piątek, a w ubiegły piątek po
              południu wyklarowało się wszystko... nie mam gdzie wracać do pracy...wink Ale już
              mam to gdzieśwink Tak więc najbliższe wiele miesięcy spędzę w domku, bo z
              obecnymi planami nie ma co szukać nowej pracy. Możesz więc przyjeżdżać do mnie
              rano na śniadanko, możemy chodzić na kawkę, na spacerki, jeździć do IKEI, a jak
              się okaże tego 29ego, że moja dzidzia się zlitowała, to będziemy zasuwać po
              dziecięcych sklepach – super frajda!!! Nie wiem, jak sama wytrzymam bez pracy,
              ale powoli wymyślam sobie miliony zajęć, chyba wrócę do mojego aerobiku i show
              dance, jeśli tylko gin pozwoli, pomaluję w końcu sypialnię, powieszę obrazy, no
              i będę miała masę czasu na spotkania!!! Hihihismile)) A jak mi się będzie nudziło
              do końca, to... zawsze chciałam wyhaftować wielki obrus Richelieu... wink No i w
              końcu będę miała na to czas!!! Nazbierało się już milion książek, które
              chciałabym przeczytać, milion przepisów, które chciałabym wypróbować, milion
              miejsc, do których chciałabym pójść. Wiecie co, ten cały stres pracowy zamienił
              się nagle w poczucie błogiego zwolnienia rytmu... I na razie bardzo mi z tym
              dobrze. Anula, to co? W przyszły poniedziałek jesteś u mnie na śniadanku???wink

              Hihihi, dzisiaj rano byłam z moimi kochanymi psiapsiółkami w tym Sanktuarium
              Matki Boskiej Brzemiennejsmile Stały nade mną i kazały pić ze źródełka aż już
              więcej nie mogłamwink))

              A ja tam cały czas mam ciążę urojoną, hihihi, justi, nie bij!wink Za to małżonek
              przeżywa, że tracimy już trzeci wieczór starańwink)) (bo on musiał zostać w
              stolicy). Mam nadzieję, że jednak te starania były wtedy, kiedy miały byćwink
              Aroska, Karola, Fugunia, jak Wasze objawy??? wink

              Mam nadzieję, że spędziłyście wszystkie fajniutki weekend – no, Didi na
              pewnosmile)) Przesyłam Wam wielkie całusy znad morza i... nie mogę się doczekać
              25ego i imprezy u Karolismile))
              • mamalina płeć potomstwa...? 18.10.04, 00:32
                www.obfocus.com/calculators/gender.htm
                • mamalina lista_18.10, bo coś spać nie mogę 18.10.04, 00:35
                  Udało się:

                  white_calla – 24tc, termin 14.II, przewidywany uparciuch smile
                  agusik – 19tc, termin 17.III
                  ejdz – 13tc, termin 22.IV
                  bazylia_am - 11tc, termin 15.V
                  anna.pamula - 7tc, termin 7.VI
                  fasolka31 - 5tc, termin 23.VI
                  idid - 5tc, termin 20.VI

                  na wyniki staran czekaja:

                  qiciaq - 26dc
                  aroska – 25dc
                  fugunia - 22dc
                  abiela - 19dc
                  aggu - 18dc

                  właśnie się starają:

                  myszka777 - 15dc
                  lusia1977 - 13dc

                  new chance-new luck:

                  agnesp76 - 8dc
                  mycha79 - 8dc

                  listopadowe starania

                  mamalina
                  gabinia

                  i na gościnnych występach, nasze słoneczko JUSTI
                  • gabinia24 Dzień Dobry !!! 18.10.04, 08:28
                    Witam z rana !

                    Jesień jest piękna ! To moja ulubiona pora roku.
                    A ja dzisiaj miałam straszne sny.
                    Najpierw śniło mi się ,że strasznie pobiłam się z moim tatą,potem ,że mój pies
                    skoczył z balkonu z 4 piętra i strasznie płakałam ,zbiegałam po
                    schodach ,zrzucając w drodze ręcznik z włosów bo miałam mokre.Pobiegłam pod
                    blok piesek leżał ,ale miał uniesioną głowę.Przytuliłam go i strasznie
                    płakałam.A na końcu śniło mi się ,,że nie mogłam znaleźć dobrej pracy i byłam
                    zmuszona do pracy przy kopaniu grobów,brrr.

                    A za chwilkę zmykam do mojej ginki.Miałam mieć wizytę w piątek ,ale ze względu
                    na ten występ Julki przełożyałam wizytę na dzisiaj.
                    • qiciaq Re: Dzień Dobry !!! 18.10.04, 09:01
                      dzień dobry kochane!!!

                      gabi, ucałuj Julkę od cioci Karoliny, gratuluję!!!

                      didi, wiedziałam, że nie wytrzymasz!!! super, mam nadzieję, że już niedługo
                      będę oglądała minę swojego M.!!!! a jak się czujesz??? no i oczywiście
                      najlepsze życzenia z okazji rocznicy, spóźnione ale szczere!

                      aniu, głowa do góry!!! jak masz ochotę, to w ramach relaksu możemy wyskoczyć
                      razem na zakupy, do środy jestem na zwolnieniu więc możemy się jakoś umówić
                      jakbys miała ochotę!

                      mamalinko, to sobie poszalałaś, fajowo, ja tak szalałam w zeszłym tygodniu i
                      może stąd ta choroba...

                      a jeśli chodzi o moje objawy... to ciągle bolą mnie sutki, co prawda z różnym
                      naslieniem w ciągu dnia, ale bolą, nawet jak leci na nie woda pod prysznicem...

                      • qiciaq Re: Dzień Dobry !!! 18.10.04, 09:04
                        jakoś pusto...

                        zapomniałam jeszcze napisać... aggu, to dobrze, że masz takie zdrowe podejście
                        do sprawy, w razie czego będziemy razem siedzieć w domu, ja mam ogromną ochotę
                        na L4, a na razie odpoczywaj w Trójmieście!!!
                        • agusik25 Re: Dzień Dobry !!! 18.10.04, 09:39
                          Cześć Dziewczynkismile)))

                          Jeszcze nie nadrobiłam zaległości piątkowych... Tak jak Was uprzedzałam
                          świętowaliśmy imieniny księgowej i narodziny Jagódki, więc nie było mnie przy
                          komputerze...
                          Chciałam poczytać sobie w sobotę ale mieliśmy fatalny weekend... Jeszcze teraz
                          się trzęsę jak o tym piszę...
                          W piatek popołudniu mojego ośmioletniego braciszka potracił samochód... Nie
                          muszę pisac ile przeżyliśmy... W dodatku nie chcieli mnie denerwować, z
                          wiadomych powodów i dowiedziałam się przez przypadek w sobotę rano... Ciocia,
                          do której byliśmy zaproszeni na popołudniu na imieniny zadzwoniła do mnie i
                          pyta się co z Filipem, trzeba było widzieć wtedy moją minę... Ona zdenerwowała
                          się chyba nie mniej niż ja, jak zorientowała się, że o niczym nie wiem...
                          Zadzwoniłam do siostry, powiedziała, że jest u niego w szptalu i że wszystko
                          ok... ale z racji tego, że dzień wczesniej musiała mnie ściemniać (bo dzwoniłam
                          do nich), to nie za bardzo jej uwierzyłam... Dopiero jak mama do mnie
                          zadzwoniła, że jest "tylko" mocno poobijany i ma wstrząs mózgu to się
                          uspokoiłam... ale i tak płakałam jak głupia... Mój M. też się nieźle się
                          wystraszył jak zobaczył mnie zaryczaną w pokoju. I w dodatku naskarżył na mnie,
                          że tak bardzo to przeżyłam, chociaż prosiłam żeby nic nikomu nie mówił, po co
                          mają się jeszcze mną denerwować...
                          Tak więc prawie cały weekend przesiedzielismy w szpitalu. Dzisiaj może Filipek
                          już wyjdzie do domu. Do wczoraj pani doktor nie pozwoliła mu nawet z łóżka
                          wstawać.
                          Wypadek wydarzył się na wprost naszego domu. Filip wracał z mamą ze sklepu na
                          rowerach i jak to dziecko wysunął się naprzód. Mieszkamy przy bardzo ruchliwej
                          drodze krajowej. Teraz jest przebudowywana i w pewnym momencie jest tylko ruch
                          wahadłowy, kierowany światłami. Przez to utworzył się duży korek, już od
                          naszego domu. Kierowca Tira widząc, że z naprzeciwka nic nie jedzie i wszyscy
                          stoją w korku zatrzymał się i pokazał Filipowi, że może przejść na drugą
                          stronę. Jak zaczął przechodzić, to zza ciężarówki wyjechało jedno auto i
                          uderzyło w niego. Dobrze, że nie skończyło się gorzej ale i tak się cały czas
                          boję, żeby nie okazało się, że coś jest nie tak... w końcu mocno uderzył się w
                          głowę...

                          Przepraszam, że tak nawijam o sobie, ale chciałam żebyście wiedziały.
                          • qiciaq Re: Dzień Dobry !!! 18.10.04, 09:44
                            o jejku, agusik, współczuję!!! tzrymaj się dzielnie i ucałuj braciszka ode
                            mnie, na pewno wszystko będzie dobrze!!! młody, sliny organizm!!! szybko wróci
                            do zdrowia, nie martw się!!!

                            po tym co przeczytałam, to już nie wiem co chciałam napisać...
                            • qiciaq Re: Dzień Dobry !!! 18.10.04, 09:48
                              justi, to dobrze, że już wróciałś do pracy!!! tylko nie daj się jesiennym
                              nastrojom, uśmiech proszę!!!

                              mamalinko, ja byłam w IKEI wczoraj, tradycyjnie kupiłam sobie świeczki i
                              pościel i jestem szczęśliwa!!! a do IKEI to ja zawsze bardzo chętnie!!!
                            • justynafx Agusik 18.10.04, 09:49
                              O matko, Aguski domyślam się co musiałaś przeżyć!!! Też mam młodszego brata!
                              Ściskam Ci mocno i nie denerwuj się już. Wszystko skończyło się dobrze i na
                              pewno braciszek będzie zdrowy.
                              Ech, ci kierowcy...dzisiaj np.; kobita wylazła mi prosto pod auto na pasach,
                              ale jakiś baran stanął dostawczym autem przed pasami i zasłonił całkowicie
                              widoczność mnie i tej kobitce. Strachu się najadłyśmy obydwie. Miałam wysiąść i
                              powiedzieć kila słów temu facetowi, ale darowałam sobie...uncertain
                              • fugunia Re: Agusik 18.10.04, 10:07
                                Hej!
                                Agusik aż mnie ciarki przeszły jak czytałam o tym wypadku, wyobrażam sobie co
                                przeżyłaś, wszystko będzie dobrze,lekarze na pewno wszystko dobrze sprawdzą i
                                już się nie denerwuj, bo stres zdecydowanie nie jest wskazany
                                A ja wróciłam z Kudowy wczoraj, było bardzo fajnie, choć pogoda mogła być
                                znacznie lepsza wink Kuba tęsknił za mną bardzo, jak weszłam do domu to przytulił
                                mnie mocno i łezki mu leciały, chociaż wstydził się tego. Potem co chwila
                                powtarzał mi jak bardzo mnie kocha, jaka jestem fajna, jak strasznie tęsknił i
                                że już nigdy mnie samej nigdzie nie puści. Czekało na mnie sporo
                                niespodzianek : nowa lampka nad łóżkiem, półeczka w łazience, koszyczki
                                wiklinowe, nowy wazonik, świeże kwiaty, pięknie posprzątany dom i dokoła domu,
                                a przede wszystkim dwa kochające, stęsknione chłopaki wink))
                                Warto wyjeżdżać, żeby mieć taki powrót wink))
                                • qiciaq Re: Agusik 18.10.04, 10:10
                                  fuguniu, tylko pozazdrościć!!! naprawdę super!!!!
                                  • qiciaq chyba... 18.10.04, 10:12
                                    ...znikam jeszcze na trochę do łóżka, pogoda nie zachęca mnie do wstawania,
                                    poza tym moja choroba ewoluuje, najpierw był ból gardła a tearz jest piękny,
                                    gigantyczny zatokowy katar... koszmar!
                                    • qiciaq Re: chyba... 18.10.04, 10:14
                                      a gdzie aroska?
                                      • aroska Re: chyba... 18.10.04, 10:17
                                        Hej Dziewczynki....
                                        ...jestem...ale jakoś nie chce mi się gadać...
                                        Agusik..współczuję...miejmy nadzieję, że wszystko będzie dobrze...
                                        • idid Re: chyba... 18.10.04, 10:20
                                          Arosko, a co to za humory smile Głowa do gory smile Co prawda dzisiaj poniedziałek,
                                          więc nie najlepsza pora na radochę, no ale już za 5 dni weekend smile


                                          aroska napisała:

                                          > Hej Dziewczynki....
                                          > ...jestem...ale jakoś nie chce mi się gadać...
                                          > Agusik..współczuję...miejmy nadzieję, że wszystko będzie dobrze...
                                          • qiciaq Re: chyba... 18.10.04, 10:23
                                            arosko, popieram wniosek idid, głowa do góry!!!
                                      • ejdz Re: chyba... 18.10.04, 10:18
                                        Cześć!!!!!!!!!!
                                        Dzisiaj jestem w pracy - proszę bez komentarzasmile))
                                        Przypominam, że nadal jestem na L4smile

                                        A co do żołądka dzidzi, bo to jeszcze udało mi się przeczytać ( z resztą nie
                                        jestem na bieżąco), to jest on ciemniejszy, bo dzidzia już pije i siusiasmile
                                        Krótko mówiąc, jak pije to widać płynsmile)

                                        Pozdrawiam was wszystkie i jeszcze raz gratuluję dwukreskowymsmile)))))))
                                        • qiciaq Re: chyba... 18.10.04, 10:21
                                          ejdzik, a co ty robisz w pracy???? tak nie wolno L4 to L4!!!
                                          ale w sumie to fajnie, bo przynajmniej z nami popiszesz troszkę!
                                        • agusik25 Re: chyba... 18.10.04, 10:22
                                          Dzięki dziewczynki za miłe słowasmile))) Cieszę się, że Was mamsmile

                                          Ejdzik, nie mogą bez Ciebie żyć w pracy???

                                          Fuguniu, piękne powitaniesmile)) Aż Ci zazdroszczesmile)))

                                          A i więcej nie pamiętam... Nie mam coś dzisiaj głowy... W dodatku dzidzia coś
                                          się odzywa... chyba głodna... idziemy zjeśćsmile))
                                          • ejdz Re: chyba... 18.10.04, 10:26
                                            No, nie mogą beze mnie żyćsmile
                                            Co zrobić, hihi...
                                            Ale nie wiem jak często będę do was zaglądać, mam ważną kwestię do napisania
                                            dzisiaj, bo szef musi to mieć na jutro ranosad No i zdaje się, że będę z nim
                                            siedzieć w jego pokoju, buuuuuuu.
                                        • idid Ejdzik 18.10.04, 10:27
                                          Hej, hej , znudziło Ci sie siedzenie w domku?? Ale cieszę się, ze jestes z
                                          nami smile)
                                          Dostałaś mojego SMS-sa z odpowiedzią na Twój?

                                          To jak jesteś, to Ciebie też oproszę o relację brzuszkową smile


                                          ejdz napisała:

                                          > Cześć!!!!!!!!!!
                                          > Dzisiaj jestem w pracy - proszę bez komentarzasmile))
                                          > Przypominam, że nadal jestem na L4smile
                                          >
                                          > A co do żołądka dzidzi, bo to jeszcze udało mi się przeczytać ( z resztą nie
                                          > jestem na bieżąco), to jest on ciemniejszy, bo dzidzia już pije i siusiasmile
                                          > Krótko mówiąc, jak pije to widać płynsmile)
                                          >
                                          > Pozdrawiam was wszystkie i jeszcze raz gratuluję dwukreskowymsmile)))))))
                                          • qiciaq Re: Ejdzik 18.10.04, 10:32
                                            spodnie ciążowe, super, zazdroszczę!!!
                          • idid Re: Dzień Dobry !!! 18.10.04, 09:45
                            Witam

                            Agusik, nóż mi się w kieszeni otwiera jak widzę jak kierowcy jeżdzą sad Tak mi
                            przykro, ale na pewno Filipek z tego wyjdzie i będzie dobrze...
                            Sama kiedyś o mało co nie wpadłam bardzo podobnie pod samochód. Przechodziłam
                            na pasach, samochodu na 1 i 2 pasie ode mnie stały, a tuz przede mną śmignął
                            Pan na trzecim pasie. Byłam tak blisko, że czułam pęd powietrza, to był cud...
                          • mamalina Re: Dzień Dobry !!! 18.10.04, 09:46
                            O rany, Agusik...
                            A przecież wyprzedzanie samochodu stojącego przed przejściem jest zabronione!!!
                            Strasznie niebezpieczne.
                            Aguś, trzymaj się!
                            Mamalina
                      • idid Re: Dzień Dobry !!! 18.10.04, 09:55
                        Dziękuję za życzenia smile
                        Mój mąż mój już do mnie mówi per WY smile)

                        A mnie cały czas pobolewa brzuch, Agusik, czy tez też tak miałaś?
                        Do tego wczoraj miałam plamienia, ale tylko rano i tylko raz. A powiedziałam
                        sobie, że idę do gina jak się zdarzy to drugi raz. Na razie spokój, ale
                        denerwuję się troszkę.

                        Dzisiaj byłam na bHcg, wyniki jutro. USG i gina mam na 29.10 na 19.20.

                        qiciaq napisała:

                        > didi, wiedziałam, że nie wytrzymasz!!! super, mam nadzieję, że już niedługo
                        > będę oglądała minę swojego M.!!!! a jak się czujesz??? no i oczywiście
                        > najlepsze życzenia z okazji rocznicy, spóźnione ale szczere!
                        • justynafx Didi 18.10.04, 09:57
                          Didi ja bym z plamieniem nie czekała...ale może ja już przewrażliwiona jestem?
                          Jak masz możliwość, zadzwoń do gina i skonsultuj to chociaż telefonicznie.
                          • mamalina Re: Didi 18.10.04, 10:04
                            Idid, zadzwoń do gina...

                            A z innej baczki, zauważyłyście, że się nam pozmianiała poczta gazetowa? Limit
                            przesyłki teraz 20 mega-, a konto do 1 gigabajta... Nieźle, już nie będzie
                            trzeba zdjęć zmniejszać...
                            pozdr.
                            mamalina
                            • mamalina zamienię "a" na "e" :))) 18.10.04, 10:05

                              • qiciaq Re: zamienię "a" na "e" :))) 18.10.04, 10:07
                                mamalinko, aj chyab jakaś ociemniała jestem ale nie załapałam smile
                                • qiciaq Re: zamienię "a" na "e" :))) 18.10.04, 10:08
                                  oj, jetsem jestem, miało być "ja" i "chyba"
                                  • mamalina Re: zamienię "a" na "e" :))) 18.10.04, 10:16
                                    puściłam w świat przed korektą, nie zauważywszy paru literówek

                                    ja też mam jesień średniowiecza właśnie w zatokach sad((
                                • justynafx Didi 18.10.04, 10:20
                                  Boleć nie bolał, pobolewał raczej. Ale to normalne. Macica się rozciąga i
                                  dlatego tak ciągnie w brzuszku. Mnie macica rosła normalnie jak do ciąży
                                  10tygodniowej...tylko jajeczko zatrzymało się chyba na etapie 2 tygodnia. Ale
                                  tego dowiem się jak dostanę wyniki badań...
                                  • idid Re: Didi 18.10.04, 10:23
                                    Ja mam tak jak na @ bóle, a od czasu do czasu jajniki się odzywają, ale rzadko.
                                    Gin mi też powiedział, ze to macica, a jajniki to dlatego, ze coś tam z
                                    ciałkiem żółtym. A wieczorem to juz mam wielki brzuch, że muszę odpięta
                                    chodzić. Beka co?
                                    Tylko kiedy mni przestanie tak ten brzuch męczyć? Bo się jednak martwić
                                    zaczynam..

                                    justynafx napisała:

                                    > Boleć nie bolał, pobolewał raczej. Ale to normalne. Macica się rozciąga i
                                    > dlatego tak ciągnie w brzuszku. Mnie macica rosła normalnie jak do ciąży
                                    > 10tygodniowej...tylko jajeczko zatrzymało się chyba na etapie 2 tygodnia. Ale
                                    > tego dowiem się jak dostanę wyniki badań...
                                    • ejdz Re: Didi 18.10.04, 10:27
                                      Idid, mnie ze 2 tygodnie bolał... Nie było to przyjemne, ale dało sie
                                      wytrzymać. Mi się chyba macica prostowała z tyłozgięciasmile)
                                      Ale już jest OKsmile)

                                      I kupiłam w sobotę spodnie ciążowe, hehe.
                                      • idid Re: Didi 18.10.04, 10:29
                                        To mi się z przodozgięcia prostuje, hihi smile)

                                        ejdz napisała:

                                        > Idid, mnie ze 2 tygodnie bolał... Nie było to przyjemne, ale dało sie
                                        > wytrzymać. Mi się chyba macica prostowała z tyłozgięciasmile)
                                        > Ale już jest OKsmile)
                                        >
                                        > I kupiłam w sobotę spodnie ciążowe, hehe.
                                    • anna.pamula Re: Didi 18.10.04, 10:37
                                      Czesc dziewczeta
                                      u mnie juz troche lepiej. Jest dzien, jasno wiec i humor niezly. Na zakupy do
                                      IKEI niestety najwczesniej piatek bo wtedy dostane pensje, aktualnie mam 100 zl
                                      do wyplaty wink
                                      Agusik, strasznie mi przykro z powodu Twojego brata, tego pierd.. kierowce
                                      powiesila bym na slupie. Szlag mnie trafia jak widze takich kozakow w
                                      Warszawce, ale co zrobisz. Dopilnujcie badan, zeby nie bylo akcji pt Filipowi
                                      cos bedzie dluzej. Pamietaj ze mozecie skarzyc cywilnie o odszkodowanie.
                                      Przepraszam ze tak pisze, ale noz w kieszeni mi sie otwiera przy takich
                                      sytuacjach. Niech gosc czuje odpowiedzialnosc. Echh..
                                      Didi - kochana, na pocztaku to normlane ze brzunio pobolewa i ciagnie..ale
                                      pogadaj z ginem nt plamienia. A czy on Ci dal jakies skierowania na hormony
                                      itp? Kazal Ci oznaczyc progesteron? Moze powinnas brac tak jak ja duphaston czy
                                      luteine?
                                      Ejdz - ja dzis tez jade do pracy...niestety albo stety, podrukuje troche
                                      papierow do mgr.
                                      • ejdz Re: Didi 18.10.04, 10:42
                                        Wysłałam Wam moją fasolkę z USGsmile)
                                        • fugunia Re: Didi 18.10.04, 10:46
                                          Ejdzik, śliczna dzidzia, gratulacje!!! smile))
                                        • idid Re: Didi 18.10.04, 10:50
                                          śliczna dzidzia smile

                                          ejdz napisała:

                                          > Wysłałam Wam moją fasolkę z USGsmile)
                                          • fugunia Re: Didi 18.10.04, 10:53
                                            A ja nie mam żadnych objawów, buuuu sad
                                            Pewnie nic z tego nie wyszło sad
                                            • anna.pamula Re: Didi 18.10.04, 10:56
                                              zmien lekarza. Kurcze, a jak on chce zobaczyc czy jest ryzyko ciazy
                                              pozamacicznej czy nie, jesli nie wie czy ta ciaza sie rozwija? POtrzyma Cie do
                                              8 tygodnia? Ja wiem kiedys kobiety wiedzialy o ciazy jak im zaczynal brzuch
                                              rosnac. Kurcze, przeraza mnie takie podejscie.
                                              • qiciaq leżałam sobie w łóżeczku... 18.10.04, 11:02
                                                ale nie mogłam wytrzymać musiałam sprawdzić co się dzieje!!!

                                                ejdzik, ja jeszcze nie dostałam twojej dzidzi...

                                                aniu, a z tym rosnącym brzuchem i poznawaniem ciąży, to jak bym się opierała na
                                                tego typu objawach to mogłabym pomyśleć, że jestem już przynajmniej w 10-12tc,
                                                hihi
                                                • anna.pamula Re: leżałam sobie w łóżeczku... 18.10.04, 11:05
                                                  Qiciaq, no dokladnie. A ja nie jestem w ciazy bo nie przybieram na wadze, nie
                                                  mam zachcianek i brzusio tez mi nie wystaje i co? Kurcze, zdenerwowalam
                                                  sie...Ja sama mysle zeby znow isc zrobic hcg, bo ostatni wynik sprzed prawie 2
                                                  tyg i nie wiem co sie dzieje. Hcg jest najlepszym wskaznikiem ze ciaza sie
                                                  rozwija. Przeciez nie mozna czekac w niewiedzy do 8 tyg na usg... kurcze to nie
                                                  ludzkie crying
                                                  • idid Re: leżałam sobie w łóżeczku... 18.10.04, 11:13
                                                    Hihi, a ja mam 1 kg więcej i mam brzuch wieczorny. Może to bliźniacze
                                                    bliźniaki wink

                                                    Wiem, że to jest okrutne sad Ale wiem też, że nic na siłę. Natura niektóre
                                                    rzeczy sama reguluje. A Hcg będę robić prywatnie, łachy bez, te 40zł mnie dwa
                                                    razy w miesiącu nie zrujnuje smile)

                                                    anna.pamula napisała:

                                                    > Qiciaq, no dokladnie. A ja nie jestem w ciazy bo nie przybieram na wadze, nie
                                                    > mam zachcianek i brzusio tez mi nie wystaje i co? Kurcze, zdenerwowalam
                                                    > sie...Ja sama mysle zeby znow isc zrobic hcg, bo ostatni wynik sprzed prawie
                                                    2
                                                    > tyg i nie wiem co sie dzieje. Hcg jest najlepszym wskaznikiem ze ciaza sie
                                                    > rozwija. Przeciez nie mozna czekac w niewiedzy do 8 tyg na usg... kurcze to
                                                    nie
                                                    >
                                                    > ludzkie crying
                                                • anna.pamula Re: leżałam sobie w łóżeczku... 18.10.04, 11:06
                                                  ide zjesc sniadanie, co powiecie na grzanki z pesto i pomidorkiem?
                                                  • agusik25 Re: leżałam sobie w łóżeczku... 18.10.04, 11:10
                                                    anna.pamula napisała:

                                                    > ide zjesc sniadanie, co powiecie na grzanki z pesto i pomidorkiem?
                                                    >
                                                    Ja też poproszęsmile))))
                                                  • qiciaq Re: leżałam sobie w łóżeczku... 18.10.04, 11:11
                                                    aniu, rozpieszczasz się, to bardzo dobrze!!!
                                                    ja wczoraj jadłam na śniadanko jajecznicę z cebulką, pychotka - narobiłaś mi
                                                    smaka jak pisałaś o tej jajecznicy ostatnio, no i sobie zrobiłam, a co!
                                                  • qiciaq Re: leżałam sobie w łóżeczku... 18.10.04, 11:13
                                                    wracam do łóżeczka i zapodam sobie jakiś filmik!
                                                  • agusik25 Re: leżałam sobie w łóżeczku... 18.10.04, 11:20
                                                    Karola, miłego oglądaniasmile)))
                                                    Ale Wy się macie fajnie z tym siedzeniem w domusmile))

                                                    Zapomniałam jeszcze... Aggus, przykro mi z powodu Twojej pracy... Jesteś bardzo
                                                    dzielna, że tak to przyjęłaś... Trzymaj się cieplutko, odpoczywaj... Mam
                                                    nadzieję, że dzidzia się nad Tobą zlitujesmile) Zwłaszcza po stanowczej rozmowie z
                                                    moim dzidziulkiemsmile))) Powodzeniasmile)))
                                                  • agusik25 Ejdz:) 18.10.04, 11:15
                                                    Śliczny ten Twój dzidziuleksmile) I jaki dużysmile))) Cudosmile))))))))) I wszystko
                                                    widać jak na dłonismile)))))))

                                                    A ja... jeszcze 2tygodnie i USG połówkowesmile))))))
                                                  • ejdz Re: Ejdz:) 18.10.04, 11:22
                                                    Agusik, już połówkowe, to niesamowitesmile))

                                                    Ale to prawda, na tych zdjęciach wzystko widzęsmile Ciekawe jak reszta foremek,
                                                    kótre nie miały okazji oglądać swoich fasolek - czy też widzicie co gdzie
                                                    jest?? Czy wyjaśniać???
                                                  • idid Re: Ejdz:) 18.10.04, 11:25
                                                    No to ja się przyznam, ze nie widzę nóżek. Widzę główkę i wielki brzuszek,
                                                    rączki tylko w wyobraźni....


                                                    ejdz napisała:

                                                    > Agusik, już połówkowe, to niesamowitesmile))
                                                    >
                                                    > Ale to prawda, na tych zdjęciach wzystko widzęsmile Ciekawe jak reszta foremek,
                                                    > kótre nie miały okazji oglądać swoich fasolek - czy też widzicie co gdzie
                                                    > jest?? Czy wyjaśniać???
                                                  • ejdz Re: Ejdz:) 18.10.04, 11:30
                                                    Rączki są faktycznie najmniej widocznesmile
                                                    Na zdjęciu cz02 (środkowe zdjęcie) to pupa i nogismile Popatrz, powinnaś
                                                    zobaczyćsmile A na większości widać całą dzidzięsmile Głowa, tułów, nogi (zaczęłam
                                                    wymieniać od prawej, więc nogi są z lewej, hihi). Rączki są trochę schowane,
                                                    więc wybaczamsmile))
                                                  • anna.pamula Re: Ejdz:) 18.10.04, 11:56
                                                    Agu, ale cudna fasolka wink)) Widac ja cala, niesamowite ze 8 cm dziecko ma juz
                                                    lapki, nozki,uszka i cala reszte wink) Ale jak to moj maz mowi: a co ty bys
                                                    chciala zeby po kawalku roslo smile)?
                                                  • idid Re: Ejdz:) 18.10.04, 12:05
                                                    To by dopiero smiesznie było...

                                                    anna.pamula napisała:

                                                    > Agu, ale cudna fasolka wink)) Widac ja cala, niesamowite ze 8 cm dziecko ma juz
                                                    > lapki, nozki,uszka i cala reszte wink) Ale jak to moj maz mowi: a co ty bys
                                                    > chciala zeby po kawalku roslo smile)?
                                                  • ejdz Re: Ejdz:) 18.10.04, 12:10
                                                    AniuP, dla uściślenia, mały bąbelek ma 6 cmsmile)
                                                  • anna.pamula Re: Ejdz:) 18.10.04, 12:15
                                                    hmm a na usg jest 8,0 cm wink)
                                                  • ejdz Re: Ejdz:) 18.10.04, 12:24
                                                    CRL jest 6,06cmsmile
                                                  • anna.pamula Re: Ejdz:) 18.10.04, 12:29
                                                    aaaa oki, u gory jest takie cos z napisem 8,0 cm i stad moje wnioski..Mylne jak
                                                    widac wink
                                                    Ale 6 cm to tez czlowiek ;0))
                                                  • ejdz Re: Ejdz:) 18.10.04, 12:32
                                                    Wiesz, teraz i tak jest już większa fasolkasmile W końcu rośnie, a USG było całe
                                                    6 dni temu, hihismile)))))
                                                  • ejdz Re: Ejdz:) 18.10.04, 12:35
                                                    No ładnie!!! To mnie tyle nie było, a tu taka cisza!!!!
                                                    Pracuję, ale znajduje na was czas, jak widaćsmile) Halooo!!!!
                                                  • idid Re: Ejdz:) 18.10.04, 12:48
                                                    Ja pracuję, nadrabiam, bo mam powera. W czwartek i piątek nic nie byłam w
                                                    stanie zrobić.

                                                    Od pojutrza mam gościa na tydzień- teściową...

                                                    Aha - zapomniałam Wam napisać, ustalilismy z M., że mówimy na święta rodzince.
                                                    On lepiej zna swoją mamę i już się boi, że ona mnie zamęczy smile)Najchętniej to
                                                    pokazałby im już gotową, że tak powiem smile)
                                                  • qiciaq Re: Ejdz:) 18.10.04, 12:52
                                                    współczuję, teściowa przez tydzień...

                                                    Święta to taki rodzinny czas, na pewno będzie super!
                                                    ja też chciałabym wszystkim powiedzieć w Święta... a jak się nie uda teraz to
                                                    powiemy w Wielkanocne wink
                                                  • idid Re: Ejdz:) 18.10.04, 12:59
                                                    Na pewno bedzie "fascynująco". Znów mnóstwo rad jak to by ona urządziła nam
                                                    mieszkanie. Obowiązkowy przegląd apteczki, no i 100 porad na minutę smile


                                                    qiciaq napisała:

                                                    > współczuję, teściowa przez tydzień...
                                                    >
                                                    > Święta to taki rodzinny czas, na pewno będzie super!
                                                    > ja też chciałabym wszystkim powiedzieć w Święta... a jak się nie uda teraz to
                                                    > powiemy w Wielkanocne wink
                                                  • qiciaq didi 18.10.04, 13:03
                                                    trzymaj się, pamiętaj, że nie wolno ci się denerwować!!! smile
                                                  • anna.pamula Re: didi 18.10.04, 13:07
                                                    Diana, wspolczuje. Ale mnie czeka to samo, tylko ze strony mojej mamy. Wiem ze
                                                    nie powinnam tak pisac, ale strasznie mnie wpienia, jak moja mama robi mi
                                                    przeglad szafy, mowi mi ze powinnam to czy tamto, a czemu listew
                                                    przypodlogowych nie ma itp itd. Szlag mnie trafiaaa Ale musze to przezyc.
                                                    Pewnie przyszly tydzien crying
                                                  • idid Re: didi 18.10.04, 13:16
                                                    Hihi, czyli wiesz co mam na myśli smile Moja mama na szczęście ma trochę inny ton
                                                    uwag i tak mnie to nie wkurza.

                                                    Tylko, że 25-tego do Kiciaka mamy iść nie? Mam nadzieję, że uda mi się wyrwać...

                                                    Aha, mam kumpla do Kosmy, mój został Brykcjuszem. Na cześć mojego brykającego
                                                    kota. Jak zobaczyliśmy to imię w necie to wymiękliśmy smile))


                                                    anna.pamula napisała:

                                                    > Diana, wspolczuje. Ale mnie czeka to samo, tylko ze strony mojej mamy. Wiem
                                                    ze
                                                    > nie powinnam tak pisac, ale strasznie mnie wpienia, jak moja mama robi mi
                                                    > przeglad szafy, mowi mi ze powinnam to czy tamto, a czemu listew
                                                    > przypodlogowych nie ma itp itd. Szlag mnie trafiaaa Ale musze to przezyc.
                                                    > Pewnie przyszly tydzien crying
                                                  • justynafx Re: didi 18.10.04, 13:26
                                                    anna.pamula napisała:

                                                    > ...strasznie mnie wpienia, jak moja mama robi mi
                                                    > przeglad szafy...

                                                    Własna mama to pikuś, mnie przegląd robi teściowa wink

                                                    Didi, ale fajnie taki prezent zrobić na święta smile Pewnie już wydruk z USG
                                                    możesz mogła zapakować w pudełeczko z czerwoną kokardką i położyć pod choinką z
                                                    kartką "dla rodziców". Jacy by nie byli to zawsze dla Ciebie pomoc! smile
                                                  • agusik25 Re: didi 18.10.04, 13:34
                                                    Justi, ja widzisz mało się domagam zdjęć od mojego gina i nie mam aż tyle co
                                                    Ejdzsmile A sam z siebie to mi nie drukuje... Niestety z połówkowego już nie będą
                                                    takie super, bo dzidzia się już nie zmieści na ekraniesmile Będę miała ją w
                                                    częściachsmile
                                                  • idid Re: didi 18.10.04, 13:39
                                                    Justyś, bardzo bym chciała. A dla reszty kupony na bycie wujkami i ciociami smile)

                                                    Ale Twoja historia wycisnęła na mnie spore piętno... Boje się trochę...

                                                    A rodzice i teście to ogólnie źli nie są, po prostu za bardzo by chcieli o nas
                                                    dbać, nie zważając czy tego chcemy czy nie. Przynajmniej majtek mi nie piorą,
                                                    hi hi smile)

                                                    justynafx napisała:

                                                    > anna.pamula napisała:
                                                    >
                                                    > > ...strasznie mnie wpienia, jak moja mama robi mi
                                                    > > przeglad szafy...
                                                    >
                                                    > Własna mama to pikuś, mnie przegląd robi teściowa wink
                                                    >
                                                    > Didi, ale fajnie taki prezent zrobić na święta smile Pewnie już wydruk z USG
                                                    > możesz mogła zapakować w pudełeczko z czerwoną kokardką i położyć pod choinką
                                                    z
                                                    >
                                                    > kartką "dla rodziców". Jacy by nie byli to zawsze dla Ciebie pomoc! smile
                                                    >
                                                    >
                                                  • aroska pa pa 18.10.04, 13:50
                                                    Dziewczynki..idę już do domu..u nas nie grzeją, więc możemy wcześniej
                                                    wychodzić..
                                                    Chyba dziś nie miałam nastroju..
                                                    Trzymajcie się..paaaaaaaaaa
                                                  • justynafx Re: didi 18.10.04, 13:50
                                                    Didi nie wolno Ci się niepotrzebnie denerwować!!! Ja wyczerpałam limit wątkowy
                                                    i wiem, ze wszystkie ciąże przebiegną bez problemów i komplikacji smile A Twój
                                                    stres niczego nie zmieni, najważniejszy jest teraz Twój spokój. Pilnuj się,
                                                    uważaj na siebie, ale nie myśl za dużo, bo ja wiem co się w głowie rodzi od
                                                    nadmiaru myśli wink
                                                    Agusiu to dobrze że wolą go zatrzymać dużej w szpitalu, niż mieliby go wypisać
                                                    bez pewności czy wszystko w porządku. Ja miałam przypadek w rodzinie (nie
                                                    wstrząs, ale wstrząśnienie mózgu) i wujka wypuścili tego samego dnia ze
                                                    szpitala i potem z wysoką gorączką i wymiotami wrócił. Całe szczęście, że wtedy
                                                    szybko zareagowali!
                                                    AniuP może to grypa! ona ma tak różne objawy! Ale najlepiej jedzcie do lekarza
                                                    niech przepisze jakieś leki.
                                                    Ale się porobiło...
                                                    Lusia fajnei, że się odzywasz.
                                                    A myszka? Jak tam Twoje samopoczucie, bo pamiętam, że ostatnio było marnie?
                                                  • anna.pamula Re: didi 18.10.04, 13:54
                                                    Justys, Michal jest w Kielcach.. wiec zdalnie kieruje co i jak. Drazni mnie
                                                    to , bo oczywiscie wiem ze ojciec sie nim zajmie itp, ale on nie zna Miska, nie
                                                    wie co oznaczaja podsinione oczy itp. Wiesz...nadopiekuncza mamunia wink))
                                                  • justynafx Re: didi 18.10.04, 14:02
                                                    AniuP domyślam się co przeżywa nadopiekuńcza mamusia jak synuś tak daleko i
                                                    chory wink Ale na prawdę Ci się nie dziwie. Dzieci to skarby (zaczynam to coraz
                                                    bardziej rozumieć i odczuwać mimo, że nie jestem jeszcze mamą). Trzymaj rękę na
                                                    pulsie! smile

                                                    Niedobrze mi po tych antybiotykach (biorę dwa rodzaje – w sumie 3tab. Co 12h).
                                                    Bleeee...zero apetytu uncertain
                                                    Nie wiem czy jednak nei powinnam leżeć w domku...pęcherz mi się znowu odezwał,
                                                    a wczoraj już było OK. Do tego lewy jajnik mnie kuje. W sumie w pracy mam
                                                    ciepło...
                                                  • ejdz Re: didi 18.10.04, 14:17
                                                    Justi, uszy do góry!!!!!!!!! Będzie dobrzesmile)

                                                    Ja już mam dość, od wczoraj robię coś dla szefa!!! A wczoraj przecież była
                                                    niedziela, grrrrrrrrr!!!!
                                                    Więc nie poszłam na basen, buuuu....

                                                    Dzisiaj siedze w firmie i dopisuje, uzupełniam, pocę się, żeby zdążyć, a mój
                                                    szef nawet nie znalazł czasu, żeby to przeczytaćsad(((((((

                                                    O 17 wychodzę i guzik mnie obchodzi w jakim to będzie staniesmile A On (szef)
                                                    potrzebuje to na jutro ranosmile))

                                                    No, ulżyło mismile)
                                                  • idid Re: didi 18.10.04, 14:32
                                                    Ejdzik, po to jesteśmy, zeby się wygadać, nie? smile)

                                                    A szef powinien się cieszyć, że w ogóle przyszłaś!!


                                                    Ja idę na basenik jutro, na razie po plamieniach ani śladu.


                                                    ejdz napisała:

                                                    > Justi, uszy do góry!!!!!!!!! Będzie dobrzesmile)
                                                    >
                                                    > Ja już mam dość, od wczoraj robię coś dla szefa!!! A wczoraj przecież była
                                                    > niedziela, grrrrrrrrr!!!!
                                                    > Więc nie poszłam na basen, buuuu....
                                                    >
                                                    > Dzisiaj siedze w firmie i dopisuje, uzupełniam, pocę się, żeby zdążyć, a mój
                                                    > szef nawet nie znalazł czasu, żeby to przeczytaćsad(((((((
                                                    >
                                                    > O 17 wychodzę i guzik mnie obchodzi w jakim to będzie staniesmile A On (szef)
                                                    > potrzebuje to na jutro ranosmile))
                                                    >
                                                    > No, ulżyło mismile)
                                                  • justynafx Re: didi 18.10.04, 14:52
                                                    To ja też się pożalę, że właśnie skręcam sie z bólu. Auuuuuuuu. Pęcherz mnie
                                                    boli baaaaaaaardzo sad(((((((( Chyba zerwę się do domku, albo pójdę do lekarza
                                                    po zwolnienie. Auuuuuuuuć
                                                    Ejdzi popieram postawę smile Niech się szef martwi jutro rano sam!
                                                  • idid Re: didi 18.10.04, 15:01
                                                    Ja od dawna mam z tym problemy. Justi polecam ciepłe okłady na brzuch, albo
                                                    ciepłe kąpiele. Mi pomagało uśmierzyć ból.

                                                    justynafx napisała:

                                                    > To ja też się pożalę, że właśnie skręcam sie z bólu. Auuuuuuuu. Pęcherz mnie
                                                    > boli baaaaaaaardzo sad(((((((( Chyba zerwę się do domku, albo pójdę do lekarza
                                                    > po zwolnienie. Auuuuuuuuć
                                                    > Ejdzi popieram postawę smile Niech się szef martwi jutro rano sam!
                                                  • lusia1977 PA PA 18.10.04, 15:47
                                                    Żegnam się już dzisiaj z Wami.
                                                    Życzę wszystkim dobrego humoru i miłego wieczoru.
                                                    Do jutrasmile
                                                  • myszka777 Re: didi 18.10.04, 21:50
                                                    justynafx napisała:

                                                    > To ja też się pożalę, że właśnie skręcam sie z bólu. Auuuuuuuu. Pęcherz mnie
                                                    > boli baaaaaaaardzo sad(((((((( Chyba zerwę się do domku, albo pójdę do lekarza
                                                    > po zwolnienie. Auuuuuuuuć

                                                    Justi - słoneczko dbaj o siebie, weź zwolnienie i kuruj się, może te ciepłe
                                                    okłady, o których pisała idid, pomogą
                                                    mój humorek dużo lepiej, mieliśmy z M udany weekend i od wczoraj wieczorem mój
                                                    M twierdzi że jestem w ciążysmile) hi, hi, zobaczymy czy ma coś w sobie z
                                                    jasnowidza
                                                  • idid Re: didi 18.10.04, 13:13
                                                    Będę się starała smile Ostatnio byl u nas nalot na Wielkanoc. Byli w 3-kę (teście
                                                    i moja mama). Drugiego dnia już wychodziłam z siebie...
                                                    Ale mam metodę, puszczam wszystko mimo uszu, liczenie do 10 tez pomaga smile)

                                                    qiciaq napisała:

                                                    > trzymaj się, pamiętaj, że nie wolno ci się denerwować!!! smile
                                                  • justynafx Re: didi 18.10.04, 13:20
                                                    Ejdz dzidziulek jest przepiękny smile Patrzę i zachwycam się smile oczywiście z łzami
                                                    w oczach, bo wiecie ze ja teraz to rozklejam się ciągle. Cud! Takie maleństwo i
                                                    ma już nóżki, rączki, nosek no i żołądeczek big_grin Cudo!
                                                    Agusik teraz czekam na twoją połówkę ciąży i żądam też takich pięknych
                                                    zdjątek smile
                                                    Mam dużo zaległości więc się nie mogę za bardzo udzielać sad
                                                    Ale coś cisza na forum. Aroska bez humoru foremkowego. Arosko proszę o trochę
                                                    więcej uśmiechu i wysyłam pozytywne fluidki '''''''''''''
                                                    Gdzie myszka i lusia (chyba się nie wykruszyła po tak dobrym starcie ;P).
                                                    Aaaaa, dostałam smsa od Abielki smile pozdrawia nas wszystkie.
                                                  • agusik25 zdjęcia i inne... 18.10.04, 13:30
                                                    Lusia, czy Ty wysyłałaś jakieś zdjęcia? Bo ja nic nie mam... Ale pewnie sama
                                                    jestem sobie wina, bo tez Ci nic nie wysłałam. Postaram się później...

                                                    Fuguniu, fotek Twojego synusia też nie mam...

                                                    Didi, AniaP, współczuję Wam tych wizyt... ach te mamy i teściowesmile)

                                                    Ja się nie odzywam , bo nie mam humoru... Dowiedziałam się, że Filip musi
                                                    zostac jeszcze w szpitalu... Może to i lepiej, przynajmniej go porządnie
                                                    przebadają... ale mimo wszystko się denerwuję... Mam zamiar się zwolnić
                                                    wcześniej z pracy i pojechać do niego do szpitala... Czekam tylko aż M.
                                                    przywiezie mi samochód, bo pojechał do pracy...
                                                  • anna.pamula Re: zdjęcia i inne... 18.10.04, 13:38
                                                    Agusik, bedzie dobrze. Moj syn mial wczoraj wrocic od ojca, a okazalo sie ze
                                                    wymiotuje, mam 38 i sztywnieje mu kark. Dzis jest lepiej, ale wciaz ma sztywny
                                                    kark i oczywiscie objawy czego to moga byc? Zapalenia opon mozgowych. Kurcze.
                                                    Dzieki bogu w kielcach jest przychodnia wspolpracujaca z medicoverem i misiek
                                                    zaraz tam pojdzie. Ale az mnie sparalizowalo. Oby to tylko zatrucie...
                                                    A co do pomocy rodzicow; ja nie mam zamiaru prosic mojej mamy o pomoc przy
                                                    maluszku. ostatnio sie poklocilam z nia, bo zarzucila mi ze jak jej nie
                                                    potrzebuje to nie zapraszam, ale tylko patrzec jak sie pojawi dzidzia to sobie
                                                    o niej przypomne. Nie musze mowic ze mnie strasznie zdenerwowala i powiedzialam
                                                    jej ze sie myli, bo moje dziecko bede wychowywac sama. Wiec jak mysle o
                                                    wizycie, w chwili kiedy jestem w domu, caly dzien to juz wariuje crying((. Marze
                                                    zeby skonczyc juz 4 miesiac i isc na jakas gimnastyke, joge albo cokolwiek...
                                                  • qiciaq papa 18.10.04, 13:02
                                                    ja już się chyba żegnam na dzisiaj, do jutra!!!

                                                    może zajrzę jeszcze wieczorkiem wink
                                                  • lusia1977 Cześć Dziewczyny! 18.10.04, 13:15
                                                    Czytam Was od rana, ale dopiero teraz mam chwilkę, żeby się odezwać - żebyście
                                                    nie pomyślały, że uciekłam z forum.
                                                    Agusik, bardzo mi przykro z powodu wypadku, mam nadzieję, że wszystko zakończy
                                                    się dobrze,
                                                    Gabinia, gratuluję sukcesu Julki, zdolna dziewczynka. Ja nigdy nie miałam
                                                    talentu do śpiewania, mój synek zawsze zakrywa mi usta, jak próbuję sobie
                                                    pośpiewać; a sen rzeczywiście okropny, zwłaszcza te groby - często śnią Ci się
                                                    takie rzeczy?
                                                    Myszka777, wysłałam Ci jeszcze raz zdjęcie na pocztę gazetową,
                                                    Agnesp, Mamalina i Justi, dziękuję za zdjęcia, są super,
                                                    Qiciaq, życzę zdrówka,
                                                    Ejdz, nie mam zdjęcia dzidzi, ale na pewno jest świetna,
                                                    Fugunia, nie martw się brakiem objawów, ja ich w pierwszej ciąży nie miałam
                                                    wcale, może poza sennościa, ale to dopiero po tym, jak już wiedziałam na 100%,
                                                    że zostanę mamą, czyli już po wizycie u lekarza; masz fajnych chłopaków,
                                                    Idid, nie lekceważyłabym tego plamienia, przeszłam to podczas mojej pierwszej
                                                    ciąży, nie mówię, że będzie tak samo, ale dla pewności i bezpieczeństwa dzidzi,
                                                    lepiej skontaktuj się z ginem,
                                                    To chyba tyle, nie wiem, co jeszcze chciałam napisać.
                                                    Pozdrawiam Was serdecznie!


                                                  • qiciaq Re: Ejdz:) 18.10.04, 12:37
                                                    super ta twoja dzidzia!!!

                                                    z ogladania filmu nici, jedank blondynka ze mnie straszna, chciałam obejrzeć
                                                    coś na komputerze ale okazało się, że nie ma dzwięku i nie umiałam sobie z tym
                                                    poradzić...
                                                  • ejdz Re: Ejdz:) 18.10.04, 12:43
                                                    Qiciaq, a ty to w domku siedzisz?? Bo ja to nie jestem w temacie...
                                                  • qiciaq Re: Ejdz:) 18.10.04, 12:49
                                                    no, rozchorowałam się i od piatku jestem na zwolnieniu, jeszcze do środy siedzę
                                                    w domku! tylko katar strasznie mi dokucza!
                                              • idid Re: Didi 18.10.04, 11:07
                                                Jutro bede miala wyniki Hcg, spokojnie smile Sama się dowiem smile No i zobaczę co
                                                powie jak do niego zadzwonię.
                                                Kurcze chętnie bym zmieniła lekarza, ale musi być z Lux Medu lub NFZ. Może do
                                                tego Medarda Lecha Aggusinego pojadę...tylko, że Racławicką mam najdalej. A jak
                                                będę na L4 to już w ogóle wycieczka.


                                                anna.pamula napisała:

                                                > zmien lekarza. Kurcze, a jak on chce zobaczyc czy jest ryzyko ciazy
                                                > pozamacicznej czy nie, jesli nie wie czy ta ciaza sie rozwija? POtrzyma Cie
                                                do
                                                > 8 tygodnia? Ja wiem kiedys kobiety wiedzialy o ciazy jak im zaczynal brzuch
                                                > rosnac. Kurcze, przeraza mnie takie podejscie.
                                            • agusik25 Re: Didi 18.10.04, 11:08
                                              Fugunia, głowa do górysmile Bez objawów też mogą wyjść 2 krechysmile)

                                              Didi, właśnie miałam Ci napisać, że Ejdzik tez się martwiła tymi bólami brzucha
                                              ale już widzę, że sama to zrobiłasmile To normalne, ale z plamieniem to bym się
                                              poradziła lekarza, choć oczywiście może to być związane np. z zagnieżdżaniem
                                              sięsmile

                                              Mój M. jeszcze nie załapał się na kopniaczki. Jest tym bardzo niepocieszony.
                                              Dzidzia na razie kopie kiedy chce i jak chce, więc ciężko wychwić te ruchy.
                                              Musiałby cały dzień trzymać mi rękę na brzuchusmile

                                              A ja już mam typowo ciążowy brzuszeksmile))))) W piątek bylismy na zakupach i
                                              weszliśmy do znajomej do sklepu, a ona jak tylko mnie zobaczyła zaraz padło
                                              pytanie: Gratuluję, na kiedy masz termin?smile)))) Hi hismile A to dopiero koniec
                                              czwartego miesiącasmile) Ale będę olbrzymiasmile)))

                                              Szef mnie dzisiaj nadzorujesad((((((((((((((((((((((((((((((((((

                                              Jeszcze miałam napisać... Justi, życzę dużo zdrówkasmile Wygrzewaj się dużo, żeby
                                              choroba szybko minęłasmile) Też kiedyś miałam zapalenie jajnikówsad Do dzisiaj
                                              muszę uważać, żeby się nie przeziębiać... i szlag mnie trafia jak widzę te
                                              młode panienki w rozpiętych kurtkach z gołymi brzuchami na wierzchu!
                                      • idid Re: Didi 18.10.04, 10:48
                                        Ja mam pół domu z Ikei, sama bardzo lubię ten sklep, ale muszę sie już
                                        ograniczać, bo to u mnie takie lekkie zboczenie smile)

                                        Gin mi nie dał skierowania na hormony, tylko ma morfologię, WR, toxo, glukozę i
                                        autygen HBS cokolwiek to jest.

                                        Co do plamień dzisiaj do niego zadzwonię, bo jak byłam u niego w piątek to się
                                        nic niepokojącego nie działo. Pytał o to, no ale nie miałam.

                                        Aha - nie dał mi skierowania na Hcg i mówił, że to się robi jak jest ryzyko
                                        ciąży pozamacicznej i jakies inne pierdoły. Ale dzisiaj byłam u ogólnej i
                                        wyłudziłam skierowanie smile Dzisiaj miałam pobranie, a kiedy następne? Za 48
                                        godzin?

                                        anna.pamula napisała:

                                        > Czesc dziewczeta
                                        > u mnie juz troche lepiej. Jest dzien, jasno wiec i humor niezly. Na zakupy do
                                        > IKEI niestety najwczesniej piatek bo wtedy dostane pensje, aktualnie mam 100
                                        zl
                                        >
                                        > do wyplaty wink
                                        > Agusik, strasznie mi przykro z powodu Twojego brata, tego pierd.. kierowce
                                        > powiesila bym na slupie. Szlag mnie trafia jak widze takich kozakow w
                                        > Warszawce, ale co zrobisz. Dopilnujcie badan, zeby nie bylo akcji pt Filipowi
                                        > cos bedzie dluzej. Pamietaj ze mozecie skarzyc cywilnie o odszkodowanie.
                                        > Przepraszam ze tak pisze, ale noz w kieszeni mi sie otwiera przy takich
                                        > sytuacjach. Niech gosc czuje odpowiedzialnosc. Echh..
                                        > Didi - kochana, na pocztaku to normlane ze brzunio pobolewa i ciagnie..ale
                                        > pogadaj z ginem nt plamienia. A czy on Ci dal jakies skierowania na hormony
                                        > itp? Kazal Ci oznaczyc progesteron? Moze powinnas brac tak jak ja duphaston
                                        czy
                                        >
                                        > luteine?
                                        > Ejdz - ja dzis tez jade do pracy...niestety albo stety, podrukuje troche
                                        > papierow do mgr.
                          • qiciaq Re: Didi 18.10.04, 10:05
                            ja się zgadzam z justi, warto po prostu sprawdzić co i jak, tak na wszelki
                            wypadek
                          • idid Re: Didi 18.10.04, 10:06
                            Naczytałam się, ze to sie zdarza, ale dzisiaj zadzwonię. Tylko poczekam na
                            luźny pokój smile)

                            Justi, czy Ciebie bolał brzuch?


                            justynafx napisała:

                            > Didi ja bym z plamieniem nie czekała...ale może ja już przewrażliwiona
                            jestem?
                            > Jak masz możliwość, zadzwoń do gina i skonsultuj to chociaż telefonicznie.
                    • idid Re: Dzień Dobry !!! 18.10.04, 09:47
                      Gabi co za sny smile)) Z tym grabarzem to prychnęłam do monitora, sorki smile)


                      gabinia24 napisała:

                      > Witam z rana !
                      >
                      > Jesień jest piękna ! To moja ulubiona pora roku.
                      > A ja dzisiaj miałam straszne sny.
                      > Najpierw śniło mi się ,że strasznie pobiłam się z moim tatą,potem ,że mój
                      pies
                      > skoczył z balkonu z 4 piętra i strasznie płakałam ,zbiegałam po
                      > schodach ,zrzucając w drodze ręcznik z włosów bo miałam mokre.Pobiegłam pod
                      > blok piesek leżał ,ale miał uniesioną głowę.Przytuliłam go i strasznie
                      > płakałam.A na końcu śniło mi się ,,że nie mogłam znaleźć dobrej pracy i byłam
                      > zmuszona do pracy przy kopaniu grobów,brrr.
                      >
                      > A za chwilkę zmykam do mojej ginki.Miałam mieć wizytę w piątek ,ale ze
                      względu
                      > na ten występ Julki przełożyałam wizytę na dzisiaj.
                  • idid Re: lista_18.10, poprawiam Fasolkę na życzenie :) 18.10.04, 09:34
                    Udało się:

                    white_calla – 24tc, termin 14.II, przewidywany uparciuch smile
                    agusik – 19tc, termin 17.III
                    ejdz – 13tc, termin 22.IV
                    bazylia_am - 11tc, termin 15.V
                    anna.pamula - 7tc, termin 7.VI
                    idid - 5tc, termin 20.VI
                    fasolka31 - 5tc, termin 24.VI


                    na wyniki staran czekaja:

                    qiciaq - 26dc
                    aroska – 25dc
                    fugunia - 22dc
                    abiela - 19dc
                    aggu - 18dc

                    właśnie się starają:

                    myszka777 - 15dc
                    lusia1977 - 13dc

                    new chance-new luck:

                    agnesp76 - 8dc
                    mycha79 - 8dc

                    listopadowe starania

                    mamalina
                    gabinia

                    i na gościnnych występach, nasze słoneczko JUSTI
              • mamalina Dzień dobry i ode mnie 18.10.04, 09:16
                Witam, zarówne te w pracy, jak i te z L4 oraz "między pracami".
                I od razu pytam, kiedy planujemy wycieczkę do ikejki? Może w pierwszy deszczowy
                dzień? To świetne miejsce, żeby wybiegać dziecko nie na dworze.
                • agnesp76 Re: Dzień dobry i ode mnie 18.10.04, 09:20
                  Witam po weekendziesmile)
                  Mamalinko - ja też bawiłam się na weselu w sobotęsmile)

                  W piątek Kasia miała ślubowanie w szkole, dostała legitymację i akt pasowania
                  na ucznia i jest bardzo dumnasmile))
                  • justynafx Witam! 18.10.04, 09:28

                    • justynafx Re: Witam! 18.10.04, 09:34
                      uncertain za szybko... Witam smile Ja dzisiaj pierwszy dzień w pracy. Na razie w biurze
                      pusto i leci smętne muzyka z radia Puls i mi smutno sad Chyba nas wszystkie
                      dosięgła jesienna chandra.
                      Gratuluję Agnes dzielnej córki smile
                      Agguś ja też chce do Ciebie na śniadanie!!!!!! wink
                      Ja dawno nie bawiłam się na weselu...chyba ostatnio w Hotelu Grand...ale była
                      straszna kicha. Mało jedzenia, mały parkiet i miałam łokcie innych „tancerzy” w
                      brzuchu, a tort podali o 4.00. jak już połowy gości nie było.
                      Didi ups wink musiałam nie doczytać smile Mam nadzieje, ze zostanei mi to wybaczone.
                      Uciekam do pracy
                      Całuski na ten jesienny dzionek dla Wszystkich
    • idid Widziałam 18.10.04, 15:49
      się przed chwilą w lustrze windy. Jak się niedługo nie domyślą, to będzie jakis
      cud. Bebzun mam wywalony jakbym w 3 miesiącu była. Hi hi hi smile)))
      • gabinia24 Re: Widziałam 18.10.04, 16:20
        Idid grubasku smile))

        Myszka wysłała do niektórych maila ,w każdym razie ja dostałam.Napisała,że nie
        ma dziś dostępu do internetu i postara się do nas wpaść wieczorkiem.Oczywiście
        gorąco nas pozdrawia.

        Lusia dostałam zdjęcie synka ,jest cudny smile)
        • gabinia24 :)))) 18.10.04, 16:23
          Oto zapis wczorajszej rozmowy mojego M z Julką

          m:Julenko ,powiedz mi dlaczego ty jesteś taka niegrzeczna?
          J:Wiesz tato,ja już tak mam,poprostu się taka urodziłam.

          I w tym momencie wybuchnęłam śmiechem
          • gabinia24 Re: :)))) 18.10.04, 16:24
            Idid i bardzo dobrze ! Będziesz wiedziała co i jak i mam nadzieje ,że lekarz
            cię uspokoi.W końcu lepiej chuchać na zimne.Będzie dobrze smile))
            • ejdz Re: :)))) 18.10.04, 16:49
              Dziewczyny, jestem już maksymalnie zmęczona...
              Jutro odpoczywam, a właściwie już dzisiaj jak tylko wrócę do domkusmile) Jescze
              kilka minut, małe zakupy i już!!!
              Brzuszek mnie bolisad Nie wiem czy to kwestia długiego siedzenia przy biurku
              czy stres ze względu na termin oddania dokumentu...
              Mam nadzieję, że przejdzie...

              Dziewczyny, trzymajcie się cieplutko, bo na dworzu zimnosmile

              Przesyłam fluidki ********************************

              Starajcie się o maluszki i dbajcie o zagnieżdzone fasolkismile)

              Myślami jestem z wamismile
      • idid Re: Widziałam 18.10.04, 16:22
        Gadam do siebie, ale co tam.
        Dzwoniłam do gina, jutro mam się stawić.
        • mycha79 Dzien dobry:) a wlasciwie dobry wieczor 18.10.04, 17:08
          Hej dziewuszkismile
          wlasnie wrocilam z pierwszego dnia pracy. Dzis zaczelam swoja opieke nad 1,5
          roczna dziewczynka. Bylo super jest przerozkoszna i bardzo grzecznasmile Niestety
          przez to ze pracuje bede tylko wieczorami na forum, ale co tam. Zaraz wszystko
          przeczytam.
          • ejdz Re: Dzien dobry:) a wlasciwie dobry wieczor 18.10.04, 17:11
            Rozumiem, że przeżyłaś pierwszy dzień, więc teraz z górkismile))

            Miłka to w końcu od jakiego imienia???
            • mycha79 Re: Dzien dobry:) a wlasciwie dobry wieczor 18.10.04, 17:20
              ejdz napisała:

              > Rozumiem, że przeżyłaś pierwszy dzień, więc teraz z górkismile))
              > Mam nadzieje ze teraz juz bedzie z gorki, ale pod gorke tez nie bylosmile)

              > Miłka to w końcu od jakiego imienia???

              Miłosława, prawda, ze ladnie!!
              • myszka777 Re: Dzien dobry:) a wlasciwie dobry wieczor 18.10.04, 21:30
                ja też witam wieczorkiem, w ciągu dnia nie miałam internetusad dzięki Gabi ze
                przesłanie info ode mnie
                dzisiejszy dzień nie należał do najpłodniejszych, nie mam więc dużo zaległości
                Przede wszystkim dużo zdrówka dla Filipka - ja jestem tego samego zdania co
                Justi - lepiej, że został jeszcze pod obserwacją lekarzy, wiem że dla rodziny
                to zawsze stres jak bliska osoba jest w szpitalu, ale w końcu gdzie jak nie w
                szpitalu uzyska fachową pomoc i opiekę
                Dużo zdrówka też dla wszystkich zachorzałych - cos ostatnio sporo ich - może
                zwiększona dawka witamin (nie tylko folik) mogłaby coś pomóc, dziewczynki nie
                dajcie się bakteriom i wirusom, to nie najlepsze dla "podwójnych" ale też dla
                tych starających się, zawsze to osłabienie organizmu
                AniuP jak tam Michał - jest już w domu u nadopiekuńczej Mamusi? Jak się czuje?

          • myszka777 Re: Dzien dobry:) a wlasciwie dobry wieczor 18.10.04, 21:36
            mycha79 napisała:

            > Hej dziewuszkismile
            > wlasnie wrocilam z pierwszego dnia pracy. Dzis zaczelam swoja opieke nad 1,5
            > roczna dziewczynka. Bylo super jest przerozkoszna i bardzo grzecznasmile .

            mycha - będziesz miała praktykę jak znalazł, jak za kilka miesięcy pojawi się
            już Twoje maleństwo. Jesteś pierwszą opiekunką w życiu tej 1,5rocznej
            dziewczynki?
      • myszka777 Re: Widziałam 18.10.04, 21:44
        idid napisała:

        > się przed chwilą w lustrze windy. Jak się niedługo nie domyślą, to będzie
        jakis cud. Bebzun mam wywalony jakbym w 3 miesiącu była. Hi hi hi smile)))

        didi - zawsze możesz powiedzieć, że masz kłopoty z wątrobą, hi, hi
        aha i jaszcze mi się przypomniało, że chcesz isć na zwolnienie, a kadry masz w
        pokoju obok i że mogą szybko ogłosić powód zwolnienia - i tak sobie wymyśliłam,
        żeby tak póść do lekarza internisty ze zwolnieniem od gin i poprosić o
        przepisanie zowlnienia, co Wy na to? to jest możliwe?
    • anna.pamula Re: Kto planuje poczęcie VII-IX 2004 - PART 3 18.10.04, 22:04
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=5019338&wv.x=2&s=0
      usmialam sie do lez.
      • anna.pamula Re: Kto planuje poczęcie VII-IX 2004 - PART 3 18.10.04, 22:08
        Myszka, a ktory Ty masz dzien cyklu? Moze Maz ma racje wink) Oby kochana, oby.
        • myszka777 Re: Kto planuje poczęcie VII-IX 2004 - PART 3 18.10.04, 22:31
          anna.pamula napisała:

          > Myszka, a ktory Ty masz dzien cyklu? Moze Maz ma racje wink) Oby kochana, oby.

          Aniu - u mnie dziś 15dc, a mój mąż twierdzi że w ciąży jestem od wczoraj - nie
          chodzi mu o to że wczoraj był 14 dc(prawdopodobna owulacja) - bo on się na
          moich cyklach zupełnie nie zna, on już to wie po "facecku" jak to określiłsmile)
          • myszka777 lista 19.10 18.10.04, 23:32
            Udało się:

            white_calla – 24tc, termin 14.II, przewidywany uparciuch smile
            agusik – 19tc, termin 17.III
            ejdz – 13tc, termin 22.IV
            bazylia_am - 11tc, termin 15.V
            anna.pamula - 7tc, termin 7.VI
            idid - 5tc, termin 20.VI
            fasolka31 - 5tc, termin 24.VI


            na wyniki starań czekają:

            qiciaq - 27dc
            aroska – 26dc
            fugunia - 23dc
            abiela - 20dc
            aggu - 19dc

            właśnie się starają:

            myszka777 - 16dc
            lusia1977 - 14dc

            new chance-new luck:

            agnesp76 - 9dc
            mycha79 - 9dc

            listopadowe starania

            mamalina
            gabinia

            i na gościnnych występach, nasze słoneczko JUSTI
            • aggu Re: lista 19.10 18.10.04, 23:53
              Hej, kochane!
              No, myszko, ja też się cieszę, ze takie mało płodne były nasze panny dzisiaj,
              bo inaczej bym Was czytała do rana!wink a tak może chociaż zdołam nawiązać do
              większości.

              Sorki, że ominęłam masę rzeczy, gratulacji córci Gabi, złożenia życzeń
              rocznicowych Idid, itp, ale serio moja praca tak mnie zestresowała, że jeśli
              ewentualny dzidziol tą nerwówę przetrwał, to będzie dosłownie superman!wink
              Agusik, dzięki za otuchę co do pracy i za rozmowę z Twoim dzidziulkiemsmile Na
              pewno będzie dobrzesmile Nie mam wyjścia, martwić się już nie mogęwink bo to nic nie
              zmieni.

              No więc, gratuluję Gabi pięknie śpiewającej córci, Idid tego, że ze swoim
              kochaniem już 7 lat przetrwaławink, lusi cudnego synka (aczkolwiek zdjątek nie
              dostałam do dzisiaj), Ejdzik ślicznej dzidzi (też nic do mnie nie doszło) i
              masę innych rzeczy miałam tu napisać, ale nie pisząc z Wami na bieżąco po
              prostu nie jestem w stanie tego zapamiętać...

              Agusik, też jestem wstrząśnięta historią Twojego braciszka, ale wierzę, że
              wszystko się dobrze skończy. I to, że zatrzymują go na dłużej, oznacza chyba
              tylko tyle, że trafił w kompetentne ręce, a nie takie, które chcą szybko
              zwolnić łóżko... Trzymam za niego kciuki i ślę zdrówko!

              Idid, cieszę się, że idziesz z tym plamieniem szybko do lekarza, chyba wtedy
              badają hormony i dają ewentualnie jakieś tabletki. Ja bym się na Twoim miejscu
              powstrzymała na razie od basenu i całej reszty obciążeń i wyczynów... Moja
              psiapsiółka miała krwawienia na początku i pierwszy lekarz totalnie to
              zbanalizował (pisałam Wam o niej niedawno), potem wylądowała u innego, który
              zbadał ją dokładnie i... wysłał do szpitala na 2 tygodnie... i do dzisiaj jest
              na tabletkach. Nie chcę Cię straszyć, ale cieszę się, że idziesz jutro do
              lekarzasmile A! Co do zwolnienia, to dlaczego się boisz od razu mówić, bo ja nie
              kumam... No i nawet jak kadry doniosą, to co...? A jeśli chodzi o zwolnienie od
              internisty, to jest ono o tyle mniej korzystne, ze tylko zwolnienie od gina
              jest płatne 100%, a każde inne 80... Więc nie ma sensu żadnego zamieniać
              zwolnienie od gina na internistę, żaden bizneswink A co do przeniesienia do
              mojego lekarza, to on chyba daje zwolnienie bez problemu, bo zawsze przed
              gabinetem stoi kolejeczka ciężarnych z brzuchami i wpadają do niego na chwilę
              przepraszając kolejkę tekstem „ja tylko odebrać zwolnienie”... brzmi
              zachęcającowink)) Ty, ale jak Ty masz mieć bliźniacze bliźniaki, to ja Ci je
              wykradnę ze szpitala na 100%!!!wink

              Fuguniu, piękne powitanie, ja też tak chcę!!!wink Oj, tęsknić będę za tymi moimi
              powrotami z delegacji i mężem biegnącym po peronie z różą bladym świtem... A co
              do objawów, to mi dzisiaj też minęły i też jestem cała na NIE. Mam nadzieję, że
              jutro mi się odmieni...wink

              Ejdzik, pracusiu Ty jeden, nie przepracowuj się tak! Ja rozumiem, że jesteś
              niezastąpiona, ale kurcze, szef powinien Ci trochę zwolnić obroty... i przede
              wszystkim, nie denerwuj się! Co tam, praca teraz nie najważniejsza!wink A tych
              spodni ciążowych to Ci zazdroszczę jak nie wiem co!wink

              Anka, co do IKEI, to ja dzisiaj oglądałam katalog i wybralam ze sto rzeczy do
              kupieniawink To co z tym śniadankiem u mnie? No, justi przyjeżdżasmile Ale jak
              przeczytałam o grzankach z pesto, to stwierdziłam, że Ty chyba robisz lepsze
              śniadanka...wink I czekam na wieści, co z Michałem, bo rzeczywiście objawy
              niepokojące...

              Widzę, że po raz kolejny przywołałyśmy ten cudny temat-rzekę... teściowawink
              akurat jeśli chodzi o „dobre rady”, to u nas teściowa z mamą się prześcigają, a
              że oboje jesteśmy jedynakami, radom końca nie ma. I zawsze zaczynają
              identycznie „ja się nie wtrącam, ALE...” i tu następuje nie cierpiąca sprzeciwu
              wiązanka przyczyn i powodów, dla których coś trzeba zrobić tak, a nie inaczej.
              No cóż, ja przyjęłam podejście małżonka, bo inaczej nie wyrabiałam nerwowo (i
              dalej czasami nie wyrabiam) – kiwam głową, uśmiecham się ładnie, po czym i tak
              robię po swojemu... nic innego u nas w domu nie rabotajet. Za to dzisiaj
              stwierdziłam, że rodzicom wszystko wybaczę, bo jak powiedziałam im, że wózek, w
              którym mój małżonek się zakochał, kosztuje 2700... (a oni już od dawna obiecali
              kupić wózek), nie spytali nawet, dlaczego tak dużo! No, co innego, gdybym to ja
              się w nim zakochała, ale dla zięcia wszystkowink

              Hihihi, mi abielka nasza tez napisała, że starania pełną parą i na całegowink
              trzymam kciuki, trzymamwink do 29ego coraz bliżej...wink

              Co do tych kartek świątecznych i kuponów, to pamiętacie, pisałam Wam swojego
              czasu, że w hypernovej były takie super kartki „zostaniecie dziadkami” z
              czaderskim wierszykiem. Idid, jak będę, to zajrzę, czy są jeszcze, genialne
              wierszyki „pouczające” dla dziadków były w środkuwink

              Justi, kochanie, ja takiego ostrego zapalenia nigdy nie miałam, ale słyszałam,
              że to potwornie boli. Jeśli możesz, to zostań w domku i się kuruj, bo to trzeba
              jak najszybciej wykurować... czyli wygrzać, a wychodzenie z domu na pewno temu
              nie służy.

              Gabi, no nie mogę z Julki, ale sobie wymyśliła, urodziłaś istnego łobuza!wink))
              no Twoja wina!wink

              Z fajnych wieści – jutro wieczorem widzimy się z mychąsmile miałyście rację, mycha
              jest super sympatyczna i gadatliwa, zagadała mnie dzisiaj na całego! Hihihiwink
              miałyśmy się tylko umówic na jutro, a gadałyśmy 15 minut...wink)) nie mogę się
              doczekać tego spotkania!wink I coś czuję, że szybko do domu nie wrócęwink Fasolko,
              uzgodniłyśmy, że mycha Cię poinformuje o spotkaniu, a ja mogę Cię zwinąć
              autkiem i zabrać do mychy, więc bądźmy w kontakciesmile

              Myszko, super, że Twój M wie, że misja spełniona. Mój ciągle dzwoni i się pyta,
              czy coś tam mnie już kopiewink I ogólnie on nic nie wie – mówi, że chłopaki nie
              mają zasięgu i mu smsów nie wysyłająwink

              Wiecie co, rozmawiałam dzisiaj z moją mamą, jak to teraz ciężko donosić ciążę i
              ile to poronień dookoła... I wiecie, co się dowiedziałam...? Że moja mama
              poroniła (jak wieszała pranie w 3 mcu, więc dziewczyny, zero rąk do góry, to
              naprawdę nie głupoty!), moja ciocia (mamy siostra) poroniła 3 razy pod rząd,
              babcia też ileś tam... Czyli o tym się po prostu nie mówi... a widać ciąża to
              zawsze ostra misja do spełnienia... Ja jednak sobie odpuszczam na razie te moje
              aerobiki, a w 2 trymestrze zapiszę się na jakiś aerobik dla ciężarnych. A
              zawsze się z tego śmiałam, że niby co, ciężarna to drugi gatunek... poćwiczyć
              nie może... powoli dociera do mnie...

              Jutro (a raczej dzisiaj) znowu nie będzie mnie cały dzień, bo babunia moja (ta
              po zawale) niezbyt dobrze się czuje i jadę im pomóc, ugotować obiadek i babcię
              trochę wyręczyć. Więc ślę Wam wielkie całuski nadmorskie i do zobaczenia już
              niedługo!!!smile
              • lusia1977 Cześć! 19.10.04, 07:50
                • lusia1977 Re: Cześć! 19.10.04, 07:53
                  Witam w ten pochmurny i wietrzny poranek. Życzę wszystkim miłej pracy!

                  Myszka777, wysłałam jeszcze raz, ale tym razem nie na gazetowy. Mam nadzieję,
                  że dojdzie.
            • idid Lista_19.10.2004 jeszcze raz :)) 19.10.04, 09:01
              Udało się:

              white_calla – 24tc, termin 14.II, przewidywany uparciuch smile
              agusik – 19tc, termin 17.III
              ejdz – 13tc, termin 22.IV
              bazylia_am - 11tc, termin 15.V
              anna.pamula - 7tc, termin 7.VI
              idid - 6tc, termin 20.VI
              fasolka31 - 5tc, termin 24.VI


              na wyniki starań czekają:

              qiciaq - 27dc
              aroska – 26dc
              fugunia - 23dc
              abiela - 20dc
              aggu - 19dc

              właśnie się starają:

              myszka777 - 16dc
              lusia1977 - 14dc

              new chance-new luck:

              agnesp76 - 9dc
              mycha79 - 9dc

              listopadowe starania

              mamalina
              gabinia

              i na gościnnych występach, nasze słoneczko JUSTI
              • idid Witam z rana :) 19.10.04, 09:12
                Ja świeża i wyluzowana, po baseniku smile Agguś dziękuje za troskę, ale na basenie
                czuję się świetnie, nic mnie nie boli, pływam tylko żabką i się nie
                przemęczam smile
                Dzisiaj idę do gina to się jeszcze go zapytam.
                Dzisiaj tez odbieram Hcg, ciekawe co mi tam wyjdzie....

                Mycha, a mama Miłki, to przypadkiem nie Gosia?
                • idid 1601 :) 19.10.04, 09:17
                  1600 też był mój smile)
                • aroska Re: Witam z rana :) 19.10.04, 09:26
                  Hej Dziewczynkiwink)) Dziś mam chyba lepszy humorek...ale nie pamiętam co komu
                  miałam napisać to napiszę dowcipwink))))))))

                  Kobieta za kierownicą...?
                  Dzisiaj rano jechałem jak zwykle do pracy Trasą Łazienkowską. Przede mną, lewym
                  pasem nowiusieńkim BMW jechała blondynka...Przy prędkości 130 km/h siedziała z
                  twarzą tuż przy lusterku i...malowała sobie rzęsy. Ledwie na moment odwróciłem
                  głowę, a kiedy spojrzałem znowu na BMW oczywiście okazało się, że blondynka
                  wciąż zajęta jest makijażem!!! i już jest połową auta na moim pasie! I chociaż
                  jestem naprawdę twardym facetem, to tak się przestraszyłem, że i golarka i
                  kanapka wypadły mi z rąk. Kiedy próbowałem kolanami opanować kierownicę tak,
                  aby wrócić na swój pas ruchu komórka wleciała mi akurat prosto do kubka z
                  goraca kawą, który trzymałem między nogami. Kawa naturalnie się wylała,
                  poparzyła moja męskość, zrujnowała mój telefon i przerwała bardzo ważną
                  rozmowę!!!
                  Jak ja nienawidzę kobiet za kierownicą...
                  • idid Re: Witam z rana :) 19.10.04, 09:35
                    Arosko, super smile) A tak bez związku z kawałem, to ja też nie lubię kobiet za
                    kierownicą (no nie wszystkich), no i starszych ludzi - tragedia. Najwięcej
                    takich kwaiatków jest w niedzielę za miastem, jak raz na tydzień samochód z
                    garażu wyciągają, żeby do kościółka lub na obiadek pojechać. Już parę razy
                    tylko refleks i uważne obserwowanie takich "rajdowców" mnie przed poważną
                    kolizją uratowało.
                    Ja jestem z tych co emocjonują się za kółkiem. Przeklinam jak szewc smile
                    • fugunia Re: Witam z rana :) 19.10.04, 09:46
                      Witam w tak piękny jesienny poranek smile))
                      Przesyłam wszystkim pozdrowienia z wybrzeży Mindanao, myślę, że wiecie już o
                      kogo chodzi wink Abielka pisze, że juz po intensywnych staraniach i z
                      niecierpliwością czeka na wynik, ale nie ma najlepszych przeczuć, to zresztą
                      tak samo jak ja.
                      A wczoraj pokazywałam Kubie swoje, a w zasadzie nasze wspólne zdjęcia z
                      brzuszkiem, powiedział, że byłam strasznym gruboszem wink
                      Na to ja mu mówię, że jak będzie miał się urodzić jego braciszek lub
                      siostrzyczka to też będę takim gruboszem. I patrzę na niego, a tu usta w
                      podkówkę i łezki w oczach, pytam co się stało, a on na to, że już tak długo
                      czeka na tego braciszka, a jego nie ma i nie ma. Sama poryczałam się w tym
                      momencie. Jeszcze powiedział mi, że jak pójdę do szpitala urodzić dzidziusia to
                      on z tatusiem przyniesie mi kwiatki smile
                      Poza tym jeszcze zaczął wnikać w to jak ten dzidziuś z tego brzuszka wychodzi,
                      ale udało mi się jakoś z tego wybrnąć wink
                    • idid Re: Witam z rana :) 19.10.04, 09:49
                      Arosko, a jak humor? Mam nadzieję, ze lepszy smile
                      • aroska Re: Witam z rana :) 19.10.04, 09:52
                        No lepszy lepszy...widać chybawink))))...to jeszcze jednen...ale moment, bo on
                        długiwink
                      • aroska humorek;) 19.10.04, 10:07
                        Pewna para świeżo po ślubie - 2 tygodnie temu było wesele.

                        Mąż jakkolwiek wielce zakochany w małżonce, nabrał ochoty, by spotkać się ze
                        starymi kumplami i poimprezować w ich ulubionym barze.
                        Zaczął się ubierać i mówi do żony:
                        - Kochanie wychodzę, ale wrócę niedługo.
                        - Dokąd idziesz misiaczku? - zapytała żona.
                        - Idę do baru ślicznotko. Mam ochotę na małe piwko.
                        - Chcesz piwo mój kochany? - żona otworzyła lodówkę i zaprezentowała 25 różnych
                        rodzajów piwa z 12 różnych krajów.
                        Mąż zaskoczony jedynie zdołał wydukać z siebie:
                        - Tak, tak cukiereczku..., ale w barze..., no wiesz..., schłodzone kufle...

                        Nie zdążył skończyć, gdy żona mu przerwała:
                        - Chcesz piwa w schłodzonym kuflu? Nie ma problemu - i wyjęła z zamrażarki
                        wielki oszroniony kufel.

                        Ale mąż, choć nieco juz blady z wrażenia, nie daje za wygraną:
                        - No tak skarbie, ale w barach dają świetne i pyszne przystawki, nie będę
                        długo. Wrócę naprawdę szybko, obiecuję.
                        - Masz ochote na przystawki, niedźwiadku? - żona otworzyła drzwi szafki, a tam
                        słone paluszki, orzeszki, chipsy, pieczone skrzydełka, marynowane grzybki itp.
                        - Ależ kochanie..., w barze..., no wiesz..., te męskie gadki, przeklinanie,
                        niewyszukany język...

                        - Chcesz przekleństw moje ciasteczko? ZATEM PIJ TO KUREWSKIE PIWO Z JEBANEGO
                        ZMROŻONEGO KUFLA I ŻRYJ TE PIERDOLONE PRZYSTAWKI!!! JESTEŚ TERAZ DO CHUJA
                        CIĘŻKIEGO ŻONATY I NIGDZIE KURWA NIE WYJDZIESZ!!! POJĄŁEŚ S.URWYSYNU?!


                        sorki za językwink))
                        • qiciaq Re: humorek;) 19.10.04, 10:11
                          arosko, super!!!
                        • idid Re: humorek;) 19.10.04, 10:14
                          Znałam, ale zawsze mnie rozłada na łopatki smile)

                          aroska napisała:

                          > ....Chcesz przekleństw moje ciasteczko? ZATEM PIJ TO KUREWSKIE PIWO Z
                          JEBANEGO
                          > ZMROŻONEGO KUFLA I ŻRYJ TE PIERDOLONE PRZYSTAWKI!!! JESTEŚ TERAZ DO CHUJA
                          > CIĘŻKIEGO ŻONATY I NIGDZIE KURWA NIE WYJDZIESZ!!! POJĄŁEŚ S.URWYSYNU?....
                        • agnesp76 Re: humorek;) 19.10.04, 10:17
                          Zrobiło się dowcipowo - to ja też jeden prześlę:


                          Jasiek zaprosił swoją mamę na obiad w mieście, w którym studiował,
                          wynajmował małe mieszkanko razem z koleżanką Justyną. Jednak, kiedy
                          matka przyjechała do synka, nie mogła nie zauważyć, że współlokatorka
                          syna jest wyjątkowo ładną i seksowną blondynką. Jak to każda matka
                          zaczęła się zastanawiać, czy aby z tego ich wspólnego mieszkania nie
                          wynikną jakieś problemy. Syn zauważył, jak matka patrzy na Justynę i
                          kiedy byli sami powiedział:
                          - Domyślam się o czym myślisz, ale zapewniam cię, że ona i ja jesteśmy
                          tylko współlokatorami. Nic nas nie łączy.
                          Tydzień później Justyna pyta się Jaśka:
                          - Słuchaj, nie chcę nic sugerować, ale od ostatniego obiadu z twoją
                          matką, nie mogę znaleźć mojej pamiątkowej cukierniczki. Chyba jej nie
                          wzięła, jak myślisz?
                          Jasiek zdecydował się napisać list do matki:
                          "Droga mamo, nie piszę, że wzięłaś pamiątkową cukiernicę Justyny, nie
                          piszę też, że jej nie wzięłaś. Fakt jednak pozostaje, że od kiedy byłaś
                          u nas na obiedzie tydzień temu, nie możemy jej znaleźć."
                          Odpowiedź przyszła parę dni później.
                          "Drogi Jasiu, nie twierdzę, że sypiasz z Justyną, nie twierdzę też, że z
                          nią nie sypiasz. Fakt jednak pozostaje, że gdyby Justyna spała we
                          własnym łóżku, już dawno by ją znalazła. Buziaczki, mama"
                          • idid Re: humorek;) 19.10.04, 10:30
                            A to spryciara smile))
                          • gabinia24 Re: humorek;) 19.10.04, 10:33
                            Dziewczynki dowcipy superaśne!!!
                            --

                            A ja apropo pomyłek kulinarnych to :

                            Moja mama postanowiła pierwszy raz w życiu zrobić faworki.To było dawno temu
                            kiedy olej był jeszcze sprzedawany w szklanych butelkach(takich jak teraz
                            ocet).No i zrobiła ciasto ,wlała do garnka olej.Wrzuciła faworki i nagle
                            słyszę "o cholera".Mama zamiast oleju wlałą do garnka zagęszczony sok
                            cytrynowy ,któru był w takeiej samej butelce.

                            A mój kochany M ,wstał kiedyś w nocy i z zamkniętymi oczami poszedł do
                            lodówki,chciał się napić napoju,A napił się oleju.Oczy od razu mu się
                            otworzyły smile))
                            • gabinia24 Re: humorek;) 19.10.04, 10:36
                              Zapomniałam napisac ,że po tym zdarzeniu mama już nigdy w życiu nie próbowała
                              robić faworków smile)))
                              • lusia1977 Re: humorek;) 19.10.04, 10:48
                                A mi dzisiaj nie do śmiechu, mam w pracy okropny dzień. Jutro będę w delegacji,
                                więc trochę odreaguje, no ale też nie będę się odzywać na forum.
                                Ale dowcipy fajne!
                              • agusik25 Re: humorek;) 19.10.04, 10:49
                                Cześćsmile))

                                U mnie tez humorek o wiele lepszysmile szczególnie po przeczytaniu Waszych
                                dowcipówsmile)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))

                                Byłam wczoraj u Filipa w szpitalu i to mnie uspokoiłosmile Jeszcze w niedzielę
                                wyglądał na zmęczonego i chorego a wczoraj... wrócił nasz kochany łobuzsmile))))
                                Może dzisiaj go wypuszczą, a jak nie to jutrosmile)) Zresztą w przeciwnym razie
                                rozwali im cały oddziałsmile))))))
                                Wcześniej Wam nie pisałam, bo nie miałam do tego głowy i nie chciałam jeszcze
                                bardziej smęcić... ale nawet nie zdawałam sobie sprawy ile dzieci choruje...
                                Cały oddziała, na którym lezy Filek jest pełen dzieciaczkówsad W dodatku obok
                                jego pokoju zaczynają się sale dla niemowląt i takich malutkich dziecisad( Nie
                                mogłam patrzeć na te biedactwa... tak mi ich żalsad( Wszędzie są szyby, a nie
                                ściany jak w na zwykłych oddziałach, więc wszystko widać... Naprawdę smutnesad

                                Poza tym zgadzam się z Aggu w kwestii uważania na siebie w ciąży. Wiem, że nie
                                ma co przesadzać ale być ostrożnym też nie zaszkodzismile Zresztą mam
                                porównanie... moja koleżanka z pracy od samego początku zwracała uwagę na to,
                                żeby np.nie podnosić rąk, nawet nie dotknęła się do mycia okien (a były to
                                porządki przedświateczne) i całą ciąże przeszła bezproblemowo. Natomiast moja
                                przyjaciółka uważała, że nie ma co przesadzać i umyła większość okien, myła
                                nawet samochody... A później była na L4 i tabletkach do końca ciązy...
                                Warto na siebie uważaćsmile)) Pamiętajcie o tym dziewczynkismile)

                                Aroska, jak tak monitorowanie cyklu? Mam nadzieję, że wszytsko oksmile

                                Gabi, niezłego łobuziaka urodziłaśsmile)) Wpadka mamy też dobrasmile

                                Karolka, Justi kurujcie sięsmile Dużo zdrówka zyczęsmile
                          • aroska Re: humorek;) 19.10.04, 10:34
                            Znam...superwink

                            A to:

                            Dlaczego mężczyźni są jak delfiny?
                            - Bo mówią jakby byli inteligentni, ale nikt nigdy tego nie udowodnił.

                            Dlaczego mężczyźni są jak ślimaki?
                            - Bo mają rogi, ślinią się, wloką.., a na dodatek myślą, że dom należy do nich.

                            Dlaczego mężczyźni są jak plemniki?
                            - Bo tylko jeden na milion jest użyteczny.

                            Dlaczego mężczyzna nie może być zarazem piękny i inteligentny?
                            - Bo byłby kobietą.

                            Jaka jest różnica między filiżanką kawy i mężczyzną?
                            - Żadna. Jedno i drugie wprawia Cię w nerwowy nastrój.

                            Dlaczego mózg mężczyzny jest więcej wart niż mózg kobiety?
                            - Bo wystepuje znacznie rzadziej.


                            He he..mój M. mi w weekend podpadłsmile)))
                          • white_calla Re: humorek;) 19.10.04, 10:48
                            Pewien facet przeczytał książkę o asertywności i postanowił ją wypróbować na
                            żonie. Nie wrócił jak zazwyczaj zaraz po pracy do domu, tylko poszedł z
                            kumplami na piwo. Ok. 19.00 puka do drzwi, żona mu otwiera, a on:
                            - Słuchaj, skoczyło się babci sranie! JA jestem w tym domu panem! JA mówię,
                            a
                            ty słuchasz, jasne? Zaraz biegusiem podasz mi kapciuszki,
                            obiadek, potem zimne schłodzone piwko, i nie obchodzi mnie skąd je weźmiesz,
                            potem się zdrzemnę a wieczorem napuścisz mi wody do wanny. No, i nie muszę
                            chyba
                            mówić, kto mnie po kąpieli ubierze i uczesze? No Kto?!
                            - Zakład pogrzebowy skurwysynu!


                            pz
                            • qiciaq Re: humorek;) 19.10.04, 10:50
                              ale dzisiaj dowcipnie!!!

                              znikam do łóżka się kurować, zajrzę jeszcze później!
                              • gabinia24 Re: humorek;) 19.10.04, 10:58
                                To prawda Agusik sadi to jest straszne smutne,ajk leżałam z Julką w szpitalu jak
                                była chora to napatrzyałąm się na maleństwa ,które były chore i często leżałały
                                same bez rodziców,nikt ich nie odweidzał ,albo odwiedzał bardzo rzadko.Ja
                                dzisiaj się dowiedziałąm ,że 11 -miesięczny synek mojej koleżanki miał usuwany
                                góz-to był rak.Takie maleństwo a tyle już musi wycierpieć.Ja każdego dnia
                                dziękuje Bogu ,że mam zdrową córcię,bo jej nietolerancja przy innych
                                schorzeniach to pryszcz.Jeżeli dziecko jest zdrowe to naprwdę wszystko inne
                                jest mało ważne.
                                • gabinia24 Re: humorek;) 19.10.04, 11:00
                                  Coś dzisiaj literki zjadamsmile
                    • myszka777 Re: Witam z rana :) 19.10.04, 09:51
                      witajcie kochane
                      jestem tylko na chwilke - przywitać się z Wami - i podziekowac za maile
                      Lusiu - jest zdjęcie!!! niezły mały specjalista od koputerów Ci rośnie
                      0 11:30 mam ważne spotkanie - musze się przygotować, więc znikam...

                      idid napisała:
                      > Ja jestem z tych co emocjonują się za kółkiem. Przeklinam jak szewc smile

                      idid podajmy sobie łapki - ja też za kierownucą nabywam niezwykłej umiejętności
                      używania słów bardzo nieprzyzwoitych
                      tak szybciutko Wam tylko napiszę, że kiedyś jadąc samochodem prowadziłam ważną
                      służbową rozmowę, w pewnym momencie jakiś gościu na pasie obok nagle zajechał
                      mi drogę , bo mu sie przypomniało, że chce skręcać, nie wytrzymałam - posłałam
                      mu wiązankę typu: gdzie się k... wpierd... ty ch.. - po czym usłyszłam w
                      telefonie: hym... Pani Iwono, czy to do mnie?. No cóż mój PR nie wypdł
                      najlepiej w tej rozmowie, ale na szczęście trafiłam na wyrozumiałego
                      jegomościa, potem zdarzało nam się jeszcze nie raz śmiać z tej "rozmowy"
                      • idid Re: Witam z rana :) 19.10.04, 09:56
                        Super smile Ja raczej nie rozmawiam przez komórkę jak jadę, ale taki wiązanki to u
                        mnie codzienność smile

                        myszka777 napisała:

                        > gdzie się k... wpierd... ty ch..
                        • fugunia Re: Witam z rana :) 19.10.04, 10:04
                          Też tak mam za kierownicą, tylko jak jadę z Kubą to muszę się hamować wink
                          • fugunia Re: Witam z rana :) 19.10.04, 10:06
                            Posłałam wam coś wesołego na maila wink
                        • qiciaq Re: Witam z rana :) 19.10.04, 10:04
                          dzień dobry!!!

                          ale się rozpisałyście! tyle tego było, że nie pamiętam co chciałam napisać....
                          w każdym razie jestem i postaram się być jeszcze przez chwilę... niestety czuję
                          się gorzej i zaraz z powrotem pędzę do łóżka...
                          • qiciaq Re: Witam z rana :) 19.10.04, 10:05
                            wiem co chciałam napisać!

                            fuguniu, jak przeczytałam o twojej rozmowie o rodzeństwie z Kubą, to normalnie
                            mi się oczka zaszkliły!
                      • agusik25 Re: Witam z rana :) 19.10.04, 10:55
                        Myszka, nie podejrzewałabym Cię o taką wiązankęsmile)))))))
                        Chociaż ja też czasami krzyczę na innych kierowców... ale cóż, sama tez nie
                        jestem ideałemsmile)
                        • aroska Re: Witam z rana :) 19.10.04, 10:58
                          Też bym się pokurowała w łóżeczku, ale nie będąc chorawink))))

                          Agusik...moje monitorowanie skończyło się już tydzień temu...potwierdziło się,
                          że była owu i koniecwink))

                          A co do chorych dzieci to dla mnie to przerażające...dzieci nie powinno to
                          spotykać...najstraszniejsze są chyba oddziały onkologii i hematologii
                          dziecięcej..
                        • anna.pamula Re: Witam z rana :) 19.10.04, 11:05
                          Czesc Kochane,
                          jak milo wejsc dzis na forum - rozesmiane, uchachane kobietki wink)Ja zaczelam
                          dzis dzien o 7!!! O zgrozo jestem nieprzytomna. Aggu - sniadanie - jak
                          najbardziej. Powiedz co lubisz - zrobimy najlepsze na swiecie. dzis wciagam
                          wyczekana kieblaske z cebulka. Aaa i moje poranne niejedzenia minely wink Dzis
                          ledwo otworzylam oczy uslyszlam plynace z glebi ciala: JEEEEESSSCCC!!!!. Wiec
                          pognalam pedem i wciagnelam razowca z majonezem i szyneczka wink)
                          Co do samochodow - Didi miala okazje slyszec delikatna wersje, jak jade z synem
                          to tez sie hamuje, ale jak jestem sama..matko Boska... klne okrutnie, ostatnio
                          nie chcac przeklinac o malo nie wysiadlam z auta do goscia ktory mi zajechal
                          droge ( wymusil) i jeszcze pyszczyl, wiec jak sie spotkalismy na nasteplnym
                          skrzyzowaniu to otworzylam okno i powiedzialam Panu conieco.. ale juz
                          kulturalnie winkMyszka, ale Twoja akcja z zestawem jest rewelacyjna wink.
                          W przyszly poniedzialek ide na USG wink) Do Novum, za 150 zl crying...Medicover mnie
                          zajezyl.. ale to inna historia. AAA o ktorej sie spotykamy w poniedzialek?????
                          Qiciaq??
                          Co do mojego Miska - ma zlecone mase badan - posiewy, badania krwi, usg, testy
                          alergologiczne ( pokarmowe) itp. Dobrze ze mam czas i moge to zalatwic.

                          A co do forum kuchennego - rozwalil mnie post z historia psa, ktory zezarl
                          sledzie a potem pil i pil i pil az zaczal warczec na miske wink)
                          • idid Re: Witam z rana :) 19.10.04, 11:14
                            Aniu, a co sie stało??

                            Aggu też ładne wiązanki puszcza smile) Byłam świadkiem smile)


                            anna.pamula napisała:

                            > W przyszly poniedzialek ide na USG wink) Do Novum, za 150 zl crying...Medicover
                            mnie zajezyl.. ale to inna historia.
                            • agusik25 Re: Witam z rana :) 19.10.04, 11:20
                              Aroska, skoro była owu, tzn. że jest dobrzesmile) Trzymam kciuki za wielkie
                              testowaniesmile))) Tylko dlaczego każecie nam tak długo czekać?smile))

                              AniuP, informuj nas co u Twojego syna. Mam nadzieję, że to nic poważnego.
                              I czekamy z niecierpliwością na Twoje USGsmile)))
                              • aroska Re: Witam z rana :) 19.10.04, 11:26
                                He he Aniuwink...mój pies też czasami warczy na miskę..np..jak jest za gorące, a
                                on bardzo chce zjeśćwink))

                                Agusik...owu jest...raczej zawsze była...więc nie wiem czemu już tyle czekamwink))
                                A co do testowania to zdarzyły mi się cykle 33-dniowe..więc do czwartku 28
                                powinnam poczekać...ale pewnie i tak okaże się wcześniej..
                                • idid Re: Witam z rana :) 19.10.04, 11:40
                                  No ja trzymam kciuki i palce u nóg również smile) Aha, no i fluidki ***************

                                  smile)


                                  aroska napisała:

                                  > He he Aniuwink...mój pies też czasami warczy na miskę..np..jak jest za gorące,
                                  a
                                  > on bardzo chce zjeśćwink))
                                  >
                                  > Agusik...owu jest...raczej zawsze była...więc nie wiem czemu już tyle
                                  czekamwink)
                                  > )
                                  > A co do testowania to zdarzyły mi się cykle 33-dniowe..więc do czwartku 28
                                  > powinnam poczekać...ale pewnie i tak okaże się wcześniej..
                            • anna.pamula Re: Witam z rana :) 19.10.04, 11:25
                              Diana, 6 pazdziernika,zaraz po wizytcie u gina umowilam sobie usg na 25.
                              Wczoraj chcialam sprawdzic godzine. Dzownie na infolinie, pytam a Pani mowi -
                              ale Pani nie ma zadnej wizyty umowionej! Wiec sie zajezylam mowie; oczywiscie
                              ze mam umawialam 6.X. panstwo nagrywacie rozmowy wiec prosze sprawdzic ktory
                              konsultant zawalil i basta. Za chwilke babka oddzwania, ze tak, mam racje
                              odszukala nagranie, ale okazuje sie ze przyszlym tygodniu nie ma lekarza do
                              ktorego bylam umowiona i system skasowal wszytskie wizyty, ale oni mieli
                              dzownic, tylko ich uprzedzilam. Wiec pytam - no dopra, zdarza sie ale co
                              panstwo proponujecie mi w zamian. Nooo jaka sie panna...moze pani jutro
                              zadzwonic i POPROSIC lekarza o dodatkowa wizyte(ktora jak wiadomo moze sie nie
                              odbyc, wiaze sie to z czekaniem np 2 h itp). A ja sie pytam: jak to ja mam
                              prosic? To Panstwo nie maja zastepstwa, innej propozycji? itp? No nie. Wiec
                              napisalam skarge wink i jako ze nastepny termin usg byl za kolejne 2 tyg to
                              zapisalam sie do Novum. RAchunek wysle do Medicoveru, zeby byla jasnosc wink
                              Podla jestem prawda? Poza tym Novum ma jednak genialny sprzet wink
                              Ide na 17, wiec jak sie spotkamy to ptrzywioze cieplutkie zdjecia Cosmatego wink)
                              Mam nadzieje..
                              • idid Re: Witam z rana :) 19.10.04, 11:33
                                Aniu a co tak późno to USG robisz? To ja mam 4 dni po Tobie smile

                                Hi, hi, widzę, ze nie tylko mój Lux Med pozostawia wiele do życzenia. Ale
                                widzę, ze nieźle się zjeżyłaś smile)


                                anna.pamula napisała:

                                > Diana, 6 pazdziernika,zaraz po wizytcie u gina umowilam sobie usg na 25.
                                > Wczoraj chcialam sprawdzic godzine. Dzownie na infolinie, pytam a Pani mowi -

                                > ale Pani nie ma zadnej wizyty umowionej! Wiec sie zajezylam mowie; oczywiscie
                                > ze mam umawialam 6.X. panstwo nagrywacie rozmowy wiec prosze sprawdzic ktory
                                > konsultant zawalil i basta. Za chwilke babka oddzwania, ze tak, mam racje
                                > odszukala nagranie, ale okazuje sie ze przyszlym tygodniu nie ma lekarza do
                                > ktorego bylam umowiona i system skasowal wszytskie wizyty, ale oni mieli
                                > dzownic, tylko ich uprzedzilam. Wiec pytam - no dopra, zdarza sie ale co
                                > panstwo proponujecie mi w zamian. Nooo jaka sie panna...moze pani jutro
                                > zadzwonic i POPROSIC lekarza o dodatkowa wizyte(ktora jak wiadomo moze sie
                                nie
                                > odbyc, wiaze sie to z czekaniem np 2 h itp). A ja sie pytam: jak to ja mam
                                > prosic? To Panstwo nie maja zastepstwa, innej propozycji? itp? No nie. Wiec
                                > napisalam skarge wink i jako ze nastepny termin usg byl za kolejne 2 tyg to
                                > zapisalam sie do Novum. RAchunek wysle do Medicoveru, zeby byla jasnosc wink
                                > Podla jestem prawda? Poza tym Novum ma jednak genialny sprzet wink
                                > Ide na 17, wiec jak sie spotkamy to ptrzywioze cieplutkie zdjecia
                                Cosmatego wink)
                                >
                                > Mam nadzieje..
                                • anna.pamula Re: Witam z rana :) 19.10.04, 11:38
                                  Diana, moja gin kazala w 8 tygodniuzrobic usg. 8 tydzien zaczyna sie za 2 dni,
                                  wiec poniedzialek jest chyba optymalny. A babka w Novum byla zaskoczona - takie
                                  wczesne usg? Jakies zagrozenie? Phii zadnego, tak mi lekarz kazal. A to prosze
                                  bardzo - usg TAK wczesnej ciazy wykonuja...bla bla bla. Zaczne chodzic z
                                  Kalasznikowem wink
                                  A czemu Ty tak wczesnie robisz usg ?
                                  • aroska Re: Witam z rana :) 19.10.04, 11:41
                                    Aniu...a jakie masz to betaHCG?...bo przy 1000 widać już ciążę, a przy 2000
                                    serduszko...7 tydzień powinien być ok na pierwsze USGsmile
                                    • aroska Re: Witam z rana :) 19.10.04, 11:42
                                      Dzięki Diankasmile
                                  • idid Re: Witam z rana :) 19.10.04, 11:41
                                    Bo mi tak gin kazał smile) U mnie to bedzie 7 tydzień.

                                    anna.pamula napisała:

                                    > Diana, moja gin kazala w 8 tygodniuzrobic usg. 8 tydzien zaczyna sie za 2
                                    dni,
                                    > wiec poniedzialek jest chyba optymalny. A babka w Novum byla zaskoczona -
                                    takie
                                    >
                                    > wczesne usg? Jakies zagrozenie? Phii zadnego, tak mi lekarz kazal. A to
                                    prosze
                                    > bardzo - usg TAK wczesnej ciazy wykonuja...bla bla bla. Zaczne chodzic z
                                    > Kalasznikowem wink
                                    > A czemu Ty tak wczesnie robisz usg ?
                                  • agusik25 Re: Witam z rana :) 19.10.04, 11:42
                                    Aniu, bardzo dobrze zrobiłaśsmile Jak oni się tak skandalicznie zachowują, to Ty
                                    tez ich traktuj podobniesmile
                                    Ja uważam, że 8tc to bardzo dobry czas na USGsmile Nie rozumiem tych starych
                                    przekonań, że najlepiej w całej ciąży zrobić 3 USG, w tym pierwsze od 12tc.
                                    Ja juz miałam trzy, a to 19tcsmile Najważniejsze, żeby sprawdzić czy z
                                    dzidziulkiem wszystko dobrzesmile
                                    • anna.pamula Re: Witam z rana :) 19.10.04, 11:50
                                      Aroska, ostatnie Hcg z bodajze 10.X wynosilo 5600 jednostek. Potem nie robilam.
                                      Ale tendencja byla rosnaca zaczelam od 280, nastepne 1023 potem 5600. Tak w
                                      odstepie mniej wiecej 2-3 dni wink
                                      Wiec jestem dobrej mysli. A krew wykrywa juz od kilku jednostek Hcg, moja
                                      kolezanka zaczela od 28...
                                      • aroska Re: Witam z rana :) 19.10.04, 12:06
                                        To super..przy takim HCG na pewno jest wszystko okwink
                                        • anna.pamula Re: Witam z rana :) 19.10.04, 12:23
                                          A co tak zamilklyscie?
                                          • agusik25 Re: Witam z rana :) 19.10.04, 12:30
                                            Ja pracuje i cały czas coś podjadamsmile))
                                            Poza tym Szef krązy po biurze i musze uważaćsad(

                                            Aniu, HCG masz supersmile))
                                            Ale bym chciała żeby wszystkie nasze ciąże przebiegały sprawnie i
                                            bezproblemowosmile)) porody były krótkie i nieskomplikowane a dzieci śliczne i
                                            zdrowesmile)))
                                        • justynafx Re: Witam z rana :) 19.10.04, 12:27
                                          Kochane ja mam dzisiaj burze mózgów więc nie mogę się udzielać. Do tego mamy
                                          nowego pracownika (a raczej pracowniczkę) w firmie więc same rozumiecie.
                                          Wczoraj wygrzałam się termoforem i dzisiaj już pęcherz jest OK.
                                          Zajrzę później.
                                          Całuski.
                                          • agusik25 Re: Witam z rana :) 19.10.04, 12:31
                                            Hej Justismile))
                                            W takim razie zyczę dużo cierpliwości dla nowej pracownicysmile Bo ja mam z tym
                                            ostatnio problemysmile)
                                            • aroska Re: Witam z rana :) 19.10.04, 12:35
                                              A ja czytam wpadki kulinarne i nie mogębig_grinDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
      • agnesp76 Re: Kto planuje poczęcie VII-IX 2004 - PART 3 19.10.04, 08:58
        Witam,

        dziś rano (przyznaję się!) po wejściu na forum GW - zaintrygował mnie wątek
        podany przez AnięP - tragiczne pomyłki w kuchni - weszłam tam zanim zajrzałam
        na nasze forum. Ale tylko na chwilkęsmile)
        • agnesp76 Re: Kto planuje poczęcie VII-IX 2004 - PART 3 19.10.04, 09:06
          przypomniało mi się jak czytałam o Julce Gabi - rano w niedzielę - my spaliśmy
          po weselu, a Kasia wstała o 8 godzinie i śpiewała (ona tak ma, że śpiewa co jej
          do głowy przyjdzie - trochę tekstów z piosenek, ale więcej wymyślania, na
          melodię trudno powiedzieć jaką). Był tam taki kawałek: "jadę świnią w dal" - z
          poduszką między nogami. Chyba miało być "w siną dal"
    • idid Hcg 19.10.04, 12:34
      Odebrałam wyniki, i trochę jestem przestraszona. Mam 1030, a wg Lux Med-owego
      wskaźnika norm w 4 tyg. jest 4700-132800. Juz głupia jestem.

      Aniu przeczytałam przed chwilą Twoje, mozesz mi napisać daty do tych Twoich
      wyników? Najlepiej jakoś dniami od dc.
      • agusik25 Re: Hcg 19.10.04, 12:37
        Idid, wynik jest dobrysmile Nie przejmuj się tymi wskaźnikamismile
        Ja miałam coś ok.260 w 34dc, a w 36dc chyba jakieś 620smile
      • aroska Re: Hcg 19.10.04, 12:38
        Powtórz za dwa dni, jak się podwaja to oksmile
        • agusik25 Re: Hcg 19.10.04, 12:38
          Didi, zobacz tutaj:
          www.noworodek.pl/modules.php?name=News&file=article&sid=63
          • anna.pamula Re: Hcg 19.10.04, 12:43
            O! a na noworodku.pl sa jeszcze nizsze normy wink))
            • idid Re: Hcg 19.10.04, 12:54
              Obecna, sorki, długi telefon od bratowej smile

              Ja mam dzisiaj 36dc, a badanie było w 35dc, więc chyba nie jest źle. Dziękuję
              Wam kochane, bo byłam bliska zawału idąc Jerozolimskimi... smile)
              • anna.pamula Re: Hcg 19.10.04, 12:57
                Diana, wszystko jest super wink Ciesze sie ze juz Ci lepiej wink)
              • fasolka31 Re: Hcg 19.10.04, 12:57
                I znów wpadłam na moment a tu.......gratuluję Idid dobrych wyników HCG.
                Teraz bądź już spokojna tak jak jasmile))))

                Poczytam zaległości późniejsad((((((((
                PA
                • idid Re: Hcg 19.10.04, 13:01
                  Grażka, a Ty robiłaś Hcg?

                  fasolka31 napisała:

                  > I znów wpadłam na moment a tu.......gratuluję Idid dobrych wyników HCG.
                  > Teraz bądź już spokojna tak jak jasmile))))
                  >
                  > Poczytam zaległości późniejsad((((((((
                  > PA
                  • fasolka31 Re: Hcg 19.10.04, 13:10
                    Nie.......i szczerze mówiąc nie mam zamiaru, bo jestem dobrej mysli. W
                    poprzedniej nawet nie wiedziałam że coś takiego jest, lekarz nie kazał robić. A
                    tak naprawdę wszystkiego się dowiem 4 listopada po pierwszym USGsmile))))))
                    No i nie chce mi się biegać po południu po przychodniach i płacić z własnej
                    kieszeni, bo jeszcze wizyty u gina odczuję w portfelusmile))))).
                    A Ty Idid tylko utwierdziłaś mnie w przekonaniu że wszystko musi być
                    dobrze....po Twoich wynikachsmile))) (jak by to były moje co???)smile)))
                    No chyba że lekarz zaleci.......to co innego a to dopiero się dowiem na wizycie
                    lekarskiej......nie mogę się doczekać USG a tu jeszcze tak długo....:
                    ((((((((((((
                    Tylko nie besztajcie mnie....
                    • agusik25 Re: Hcg 19.10.04, 13:15
                      Fasolko, nie mamy za co Cię besztaćsmile)) Bardzo dobrze, że myślisz pozytywniesmile
                      Na dzidzię to dobrze wpływasmile Wszystko będzie dobrzesmile)
                    • idid Re: Hcg 19.10.04, 13:19
                      Nie mam zamiaru Cię besztać smile Ja chciałam iść ze względu na te plamienia, a
                      teraz jestem spokojniejsza. Jak bez tego jesteś siłą spokoju to rewelacyjnie smile
                      Buziaki smile

                      fasolka31 napisała:

                      > Nie.......i szczerze mówiąc nie mam zamiaru, bo jestem dobrej mysli. W
                      > poprzedniej nawet nie wiedziałam że coś takiego jest, lekarz nie kazał robić.
                      A
                      >
                      > tak naprawdę wszystkiego się dowiem 4 listopada po pierwszym USGsmile))))))
                      > No i nie chce mi się biegać po południu po przychodniach i płacić z własnej
                      > kieszeni, bo jeszcze wizyty u gina odczuję w portfelusmile))))).
                      > A Ty Idid tylko utwierdziłaś mnie w przekonaniu że wszystko musi być
                      > dobrze....po Twoich wynikachsmile))) (jak by to były moje co???)smile)))
                      > No chyba że lekarz zaleci.......to co innego a to dopiero się dowiem na
                      wizycie
                      >
                      > lekarskiej......nie mogę się doczekać USG a tu jeszcze tak długo....:
                      > ((((((((((((
                      > Tylko nie besztajcie mnie....
                      • qiciaq Re: Hcg 19.10.04, 13:26
                        a ja piszę i piszę tego maila...
                        • idid Dojazd 19.10.04, 13:38
                          Czyżby az tak trudno bylo do Ciebie trafić? wink))

                          qiciaq napisała:

                          > a ja piszę i piszę tego maila...
                          • anna.pamula Re: Dojazd 19.10.04, 13:40
                            Didi, a Ty z domu bedziesz jechac? Bo ja z pracy i chcialabys chwilke poczekac
                            to ja ok 17.45 bede w centrum. Moge Cie zabrac i potem odstawic do domku.
                            Wczesniej nie dam rady bo o 5 mam usg na pulawskiej
                            • idid Re: Dojazd 19.10.04, 13:57
                              Ania jesteś kochana smile) Będę jechać z pracy, a między 17 a 17.45
                              mogę dojechać bliżej Ciebie, żebyś nie musiała się kręcić po tych
                              jednokierunkowych uliczkach w centrum smile

                              anna.pamula napisała:

                              > Didi, a Ty z domu bedziesz jechac? Bo ja z pracy i chcialabys chwilke
                              poczekac
                              > to ja ok 17.45 bede w centrum. Moge Cie zabrac i potem odstawic do domku.
                              > Wczesniej nie dam rady bo o 5 mam usg na pulawskiej
                          • qiciaq Re: Dojazd 19.10.04, 13:41
                            didi wysłałam ci na interię, sama sprawdź wink
                            • anna.pamula Re: Dojazd 19.10.04, 13:44
                              Qicia, zainstaluj sobie gg, szybciej sie dogadamy wink)
                              • qiciaq Re: Dojazd 19.10.04, 13:47
                                mam zainsta,lowane, tylko żadko korzytsam, zaraz wygrzebię numer...
                                • qiciaq Re: Dojazd 19.10.04, 13:49
                                  moje GG 2610003
                                  • qiciaq Re: Dojazd 19.10.04, 13:50
                                    wróciły mi wszystkie maile wysłane na gazetę...
                                • qiciaq Re: Dojazd 19.10.04, 13:51
                                  wicie co, chyba gorączka wraca...RZadko korzytsam z GG, jejku...
                                  • lusia1977 Qiciaq 19.10.04, 13:57
                                    A szkoda, bo GG jest fajne i czasami bardzo się przydaje.
                            • agusik25 Re: Dojazd 19.10.04, 13:44
                              Abielka jest na wakacjach chyba do końca października.
                              • anna.pamula Re: Dojazd 19.10.04, 13:45
                                to straszne...jeszcze 2 tyg? kto jej dal tyle urlopu wink???
                      • fasolka31 Re: Hcg 19.10.04, 13:30
                        Sama się dziwię skąd we mnie tyle spokoju??smile))) to chyba ze szczęścia i
                        błogości stanu i tego że jak dotąd "odpukać" nic nie pamlamię, boli czasami ale
                        w normie.....czyżby to córka tak na mnie działała????smile))))))
                        Do zobaczenia na porodówce.....biorę różową salęsmile))) PA

                        idid napisała:

                        > Nie mam zamiaru Cię besztać smile Ja chciałam iść ze względu na te plamienia, a
                        > teraz jestem spokojniejsza. Jak bez tego jesteś siłą spokoju to
                        rewelacyjnie smile
                        > Buziaki smile
                        >
                        > fasolka31 napisała:
                        >
                        > > Nie.......i szczerze mówiąc nie mam zamiaru, bo jestem dobrej mysli. W
                        > > poprzedniej nawet nie wiedziałam że coś takiego jest, lekarz nie kazał ro
                        > bić.
                        > A
                        > >
                        > > tak naprawdę wszystkiego się dowiem 4 listopada po pierwszym USGsmile))))))
                        > > No i nie chce mi się biegać po południu po przychodniach i płacić z własn
                        > ej
                        > > kieszeni, bo jeszcze wizyty u gina odczuję w portfelusmile))))).
                        > > A Ty Idid tylko utwierdziłaś mnie w przekonaniu że wszystko musi być
                        > > dobrze....po Twoich wynikachsmile))) (jak by to były moje co???)smile)))
                        > > No chyba że lekarz zaleci.......to co innego a to dopiero się dowiem na
                        > wizycie
                        > >
                        > > lekarskiej......nie mogę się doczekać USG a tu jeszcze tak długo....:
                        > > ((((((((((((
                        > > Tylko nie besztajcie mnie....
                        >
                        >
                        • idid Re: Hcg 19.10.04, 13:34
                          A jakie maja do wyboru? wink

                          fasolka31 napisała:

                          > Do zobaczenia na porodówce.....biorę różową salęsmile))) PA

                        • agusik25 Re: Hcg 19.10.04, 13:35
                          Szef nareszcie pojechałsmile))))))))))))))))))

                          Ależ tu u nas spokojnie... Można normalnie pracowaćsmile Co się dziwić, Abielka
                          jeszcze wczasuje, Aggu pojechała do rodziców, Ejdz na L4, Myszka i Lusia
                          zapracowane itd....
                          • anna.pamula Re: Hcg 19.10.04, 13:39
                            Agusik i tak juz 2 dzien to straszne wink
                            Kiedy abielka wraca? Rozrusza nas troche, opowiesciami o plazach, zeglowaniu
                            kulturze i efektach zabawy wieczorami wink)
                          • qiciaq Re: Hcg 19.10.04, 13:40
                            wysłałam swój adres, te kóre mogą teraz zerknąć nie zerkną i powiedzą czy jest
                            ok, ok?
                            • idid Dojazd 19.10.04, 14:08
                              To ja daję feetback smile Trafię, czy z Anią, czy sama, ale trafię smile


                              qiciaq napisała:

                              > wysłałam swój adres, te kóre mogą teraz zerknąć nie zerkną i powiedzą czy
                              jest
                              > ok, ok?
                              • qiciaq Re: Dojazd 19.10.04, 14:11
                                dzięki didi, z gazetowych mi wraca, spróbuję wysłać przez gazetowe konto!
                          • lusia1977 Agusik 19.10.04, 13:51
                            Ja trochę tylko pracuję, bo mam dzisiaj zły dzień w pracy. Odeszła mi cała
                            ochota do czegokolwiek, ale szkoda o tym mówić. Do 15.30 wytrzymam, dobrze, że
                            mogę sobie Was poczytać, to trochę szybciej mi czas zleci. Do tego mój M w
                            pracy na II zmianie, ja wrócę do domu dopiero o 19, a mój synek u babci do
                            wieczora. Cóż zrobić, takie jest życie.
                          • myszka777 Re: Hcg 19.10.04, 14:12
                            jestem znowu z Wami, ale znowu na krótko
                            po pierwsze idid i fasolka tak trzymać, dobre wyniki i dobre nastawienie!!!
                            a fugunia niech sie uczy od innych koleżanek - objawy same przyjdą juz niedługo
                            zabaczysz
                            a wiecie, że dziś rano oglądałam swoje piersi szukając potwierdzenia słów M.,
                            który mówi że jestem w ciąży od niedzieli wieczoremsmile)))))))Oczywiście żadnych
                            objawów nie stwierdziłam, no może poza jednym - głupiejesmile)
                            i jeszcze jedna wiadomość - taka trochę dobra i trochę niedobra
                            właśnie zostały mi przydzielone dwa duże projekty, mam czas do końca roku na
                            realizację - cieszę się bo jest to dla mnie duża szansa,ale też duże wyzwanie,
                            powiem tylko, że już dwóch liderów nie dało sobie z tymi projektami rady;
                            tylko teraz to już w ogóle nie będę miała czasu na forum w ciągu dnia sad((buuuuu
                            • myszka777 Re: Hcg 19.10.04, 14:17
                              Kiciaku - ja nic nie mamsad((
                              tym razem juz nie odpuszczę okazji żeby się z Wami spotkać
                              • qiciaq Re: Hcg 19.10.04, 14:20
                                wysłałam na gazetowy, ale spróbuję jeszcze raz
                                • qiciaq Re: Hcg 19.10.04, 14:22
                                  myszko, doszło???
                                  • myszka777 Re: Hcg 19.10.04, 14:32
                                    tak dziekujęsmile
                                    nawet próbowałam odpowiedzieć, ale moja skrzynka jakiś sabotaż uskutecznia,
                                    więc teraz nie wiem czy Ty dostałać coś ode mnie
                            • idid Re: Hcg 19.10.04, 14:19
                              W takim razie musisz do nas pisać nocą wink)
                              A dasz radę wpaść do Karoli?

                              myszka777 napisała:

                              > jestem znowu z Wami, ale znowu na krótko
                              > po pierwsze idid i fasolka tak trzymać, dobre wyniki i dobre nastawienie!!!
                              > a fugunia niech sie uczy od innych koleżanek - objawy same przyjdą juz
                              niedługo
                              >
                              > zabaczysz
                              > a wiecie, że dziś rano oglądałam swoje piersi szukając potwierdzenia słów M.,
                              > który mówi że jestem w ciąży od niedzieli wieczoremsmile)))))))Oczywiście
                              żadnych
                              > objawów nie stwierdziłam, no może poza jednym - głupiejesmile)
                              > i jeszcze jedna wiadomość - taka trochę dobra i trochę niedobra
                              > właśnie zostały mi przydzielone dwa duże projekty, mam czas do końca roku na
                              > realizację - cieszę się bo jest to dla mnie duża szansa,ale też duże
                              wyzwanie,
                              > powiem tylko, że już dwóch liderów nie dało sobie z tymi projektami rady;
                              > tylko teraz to już w ogóle nie będę miała czasu na forum w ciągu dnia :
                              (((buuuu
                              > u
                              • aroska pa.... 19.10.04, 14:20
                                Już idę, więc miłego popołudnia i nie tylkowink
                                • qiciaq Re: pa.... 19.10.04, 14:22
                                  pa arosko!
                                • idid Re: pa.... 19.10.04, 14:32
                                  papa Arosko, i jutro tez proszę o dobry humor smile
                                  • agusik25 Re: pa.... 19.10.04, 14:42
                                    Aroska, do jutrasmile

                                    Myszko, skoro powierzają Ci takie ważne projekty, to znaczy że uważają iż sobie
                                    z nimi poradzisz. Doceniają Cięsmile)

                                    Nudzi mi się...
                                    • idid Re: pa.... 19.10.04, 14:51
                                      Mi też troszkę smile

                                      Zastanawiam się czy iść do tego gina i głowę mu zawracać. Wszystko mi
                                      przeszło...

                                      agusik25 napisała:

                                      > Aroska, do jutrasmile
                                      >
                                      > Myszko, skoro powierzają Ci takie ważne projekty, to znaczy że uważają iż
                                      sobie
                                      >
                                      > z nimi poradzisz. Doceniają Cięsmile)
                                      >
                                      > Nudzi mi się...
                                      • agusik25 Re: pa.... 19.10.04, 14:59
                                        Idid, jak już się umówiłaś to idźsmile))
                                        • idid Re: pa.... 19.10.04, 15:09
                                          No doooobraaa... będę musiała swoje odsiedzieć, bo będę poza kolejką osób,
                                          które się na konkretne godziny wcześniej umówiły, nie lubię, nie lubię...


                                          agusik25 napisała:

                                          > Idid, jak już się umówiłaś to idźsmile))
                                          >
                                          • agusik25 Re: pa.... 19.10.04, 15:21
                                            Ja też tak nie lubię... Jednak wszystkie dziewczyny były zgodne, że masz iść do
                                            gina i poradzić się odnośnie plamienia.
                                            Będzie dobrzesmile)

                                            idid napisała:

                                            > No doooobraaa... będę musiała swoje odsiedzieć, bo będę poza kolejką osób,
                                            > które się na konkretne godziny wcześniej umówiły, nie lubię, nie lubię...
                                            >
                                            >
                                            > agusik25 napisała:
                                            >
                                            > > Idid, jak już się umówiłaś to idźsmile))
                                            > >
                                            >
                                            >
                                            • mamalina Re: pa.... 19.10.04, 15:27
                                              A ja dzień dobry: już wcześniej podczytywałam, ale mi się nie chciało pisać, bom
                                              zmożonz przez pęcherz zległa w łóżeczku. Właśnie się troche otrząsam, wstawiwszy
                                              do pieca ciasteczka owsiane (przepis, rzecz jasna, z ciążowego foruma...) Za
                                              piętnaście minut będą, pycha i ładne, i zdrowe...
                                              Może na pon. też takie zrobię.

                                              Plan dojazdu do Kici imponujący. A poczta rzeczywiście coś wariowała
                                              • qiciaq Re: pa.... 19.10.04, 15:34
                                                mamalinko, takie domowe ciasteczka to ja bardzo chętnie!!!

                                                mam nadzieję, że nie będziesz miała problemów z dojazdem, ty z Żoliborza,
                                                prawda? w razie czego mogę podać dokładną trasę tylko napisz mi skąd dokładnie
                                                będziesz jechała...
                                                • lusia1977 Re: pa.... 19.10.04, 15:36
                                                  PAPA, do usłyszenia w czwartek.
                                                  Buziaki
                                                  • idid Re: pa.... 19.10.04, 15:50
                                                    papa Lusiu, i odpocznij w tej delegacji smile)

                                                    lusia1977 napisała:

                                                    > PAPA, do usłyszenia w czwartek.
                                                    > Buziaki
                                                  • anna.pamula Re: pa.... 19.10.04, 15:53
                                                    Mamalina, mam wszytsko, oprocz brazowego cukru, ja wiem ze on daje dodatkowy
                                                    aromat, ale nic sie nie stanie dramatycznego jak dam zwykly. Heh to sie
                                                    Yagoolar ucieszy wink)
                                                  • qiciaq Re: pa.... 19.10.04, 16:07
                                                    znikam do łóżeczka,

                                                    papa i do jutra!!!
                                                  • idid Re: pa.... 19.10.04, 16:10
                                                    urwałam się, hihi smile) To papapa... Do jutra smile
                                                • mamalina Owsianeczki 19.10.04, 15:42
                                                  15 dkg miękkiego masła
                                                  20 dkg brązowego cukru
                                                  1 jajko
                                                  cukier waniliowy
                                                  2 szklanki płatków owsianych
                                                  15 dkg mąki
                                                  1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
                                                  łyżeczka soli
                                                  ew. orzechy, rodzynki, sezam

                                                  masło, cukier, jajo, 2 łyżki wody
                                                  • qiciaq Re: Owsianeczki 19.10.04, 15:44
                                                    aniu, wysłałam jeszcze raz
                                                    sprawdź czy doszło

                                                    może i ja się skuszę kiedyś na takie ciasteczka...
                                                  • mamalina Re: Owsianeczki 19.10.04, 15:45
                                                    Aha, nie udało mi sie jeszcze otrzymać "gładkiej masy", mieszam byle jak i też
                                                    wychodzą.

                                                    Dzięki za Urosept, jem od niedzieli, zamiast termoforu grzeję się laptopem. smile

                                                    Jakby co, Qiciaq, będę Cię molestować, ale Twój opis, co go dostałam, wydaje mi
                                                    się szczegółowy nad miarę.

                                                    Pzdr.
                                                    Szpieg
                                                  • agusik25 Re: Owsianeczki 19.10.04, 15:50
                                                    Widzę, że tu znowu o jedzeniusmile)) Mniam, mniamsmile)) Gdybym jeszcze potrafiła
                                                    gotować...

                                                    Zbieram się do domkusmile) Do jutrasmile)
                                                  • idid Re: Owsianeczki 19.10.04, 15:52
                                                    Papa Agusik, ja bedę próbowała wymędzić szybsze urwanie się smile Przeginam
                                                    trochę.., w ciągu pracy tez wyszłam na godzinę po te wyniki smile
                                          • agusik25 Re: pa.... 19.10.04, 15:28
                                            Chciałam sobie znowusmile pooglądać wózki w internecie, ale cos mi się kiepsko
                                            strony otwierają...
                                            Jeszcze trochę popracuje i zmykam do domu...
                                            • anna.pamula Re: pa.... 19.10.04, 15:34
                                              Ja na razie niec nie dostalam.. ale za to spalam cala godzinke i teraz jestem
                                              swiezutka jak stokrotka. Didi, maszeruj do lekarza. Nie ma sie co wyglupiac.
                                              Mamalina - szpieg. na pecherz najlepsze jest picie 4 litrow wody sikanie co 30
                                              sek i nospa zeby nie bolalo, a oczywiscie najwazniejsze - posiew i leki!!!
                                              Mamalinko, a daj przepisa na te owsiane cudaki - moj Maz kocha owsiane
                                              ciasteczka i jakby nie byly mega skomplikowane to moze jeszcze mu je zrobie
                                              dzis na czesc tego ze wraca? A za chwilke bede konczyc barszcz ukrainski, bo mi
                                              sie dzis czerwonego zachcialo. A potem sola, ale nie wiem z czym ,moze macie
                                              jakis sposob?
                                              • qiciaq Re: pa.... 19.10.04, 15:37
                                                aniu, wyślę jeszcze raz

                                                mamalinko, na pęcherz dobry jest też UROSEPT Herbapolu, to ziółowe i bezpieczne
                                                a pomaga, sprawdziłam na własnej skórze
            • qiciaq Re: Hcg 19.10.04, 12:59
              didi, piękny wynik!!!

              aniu, liczę na to, że przywieziesz do mnie świeżutkie zdjęcia!!! ale im
              dokopałaś!!! bardzo dobrze!

              spotkanko u mnie myślę, że gdzieś około 18 lub 17.30 dla tych, które będą
              goniły prosto z pracy, najwyżej pomożecie mi coś przygotować...

              a jeśli chodzi o wiązanki za kierownicą, to też jestem mistrzynią!
              • idid Re: Hcg 19.10.04, 13:04
                Karola, prześlij nam na maila swoj adresik, a dla mnie nazwe przystanku kolo
                Ciebie, to mi pomoze zaplanować podróż z mojego zadoopia smile)

                Muszę teraz powtórzyć badanko, jutro lub pojutrze smile Teraz niestety już na swój
                koszt, bo nie wydębię skierowania. Trudno się mówi...


                qiciaq napisała:

                > didi, piękny wynik!!!
                >
                > aniu, liczę na to, że przywieziesz do mnie świeżutkie zdjęcia!!! ale im
                > dokopałaś!!! bardzo dobrze!
                >
                > spotkanko u mnie myślę, że gdzieś około 18 lub 17.30 dla tych, które będą
                > goniły prosto z pracy, najwyżej pomożecie mi coś przygotować...
                >
                > a jeśli chodzi o wiązanki za kierownicą, to też jestem mistrzynią!
                • qiciaq Re: Hcg 19.10.04, 13:06
                  oki, zaraz rozsyłam adres z instrukcją dotarcia, niestety nie bardzo wiem jakie
                  autobusy do mnie jeżdżą, bo jak się tu przeprowadziałam to już miałam
                  samochód smile
                  • qiciaq Re: Hcg 19.10.04, 13:07
                    roześlę na razie do Warszawianek.... jeśli są inne chętne to gorąco zapraszam!
      • anna.pamula Re: Hcg 19.10.04, 12:40
        Didi, masz podobne jak moje w tym okresie. Super !!! 1.X.2004 czyli dokladnie 4
        tygodnie ciazy moj wynik byl: 1023. Normy wg Medicoveru: 4 tydz - 40 - 4500, 5
        tydz - 300 - 29 000, 6 tydz - 3700 - 85 000, 7 tydz - 9700 - 120 000. Wiec
        wszytsko jest superrrr wink))
        • anna.pamula Re: Hcg 19.10.04, 12:41

          Jezu, 132 000 hcg ma sie wg norm w 8 tygodniu, a nie w 4 wink Diana wszytsko jest
          super wink))
          cosmatkowy yagoolarek
          Ania
          gg 3560825
    • anna.pamula Owsianeczki 19.10.04, 17:31
      Mamalinko kochana, ciasteczka juz gotowe - rewelacja, po prostu rewelacja.
      Zrobilam wersje z rodzynkami, bo to mialam domku. Chcialam Ci wyslac smsa ale
      jak na razie nie moge wyslac wiadomosci..nie wiem czemu.
      dziekuje za przepis
      • qiciaq Re: Owsianeczki 19.10.04, 18:45
        widzę, że chyba pusto tutaj...

        strasznie mi się nudzi leżenie w łóżku, co prawda mam całą masę rzeczy do
        zrobienia, począwszy od sprzątania w domu a skończywszy na pracy magisterskiej
        ale nie mam do tego głowy...

        w telewizji nic nie ma...
        • gabinia24 Re: Owsianeczki 19.10.04, 18:54
          A ja miałam dzisiaj motywacje do sprzątania,bo miały mnie odwiedzić dwie
          psiapsiółki,no ale nie przyszły.A ja za to mam posprzątane w domku ,a teraz się
          nudzę sad((W telewizje ogląda Julka a mnie pozostał jak zwykle komp,he he to
          moej wyjście awaryjnesmile

          --
          "Największym w życiu szczęściem jest kochać i być kochanym"
          • qiciaq Re: Owsianeczki 19.10.04, 18:56
            fajnie gabiniu, że jesteś
            • qiciaq Re: Owsianeczki 19.10.04, 19:00
              mi się totalnie nic nie chce!!!

              a pracy mam całą masę, muszę się wreszcie zabrać za swoją pracę magisterską,
              nie byłam na ostatnim seminarium i już dostałam maila od promotora co mam do
              zrobienia na następne, a mniedopadł totalny bark motywacji!!!
              • qiciaq Re: Owsianeczki 19.10.04, 19:03
                chyba znikam z powrotem do łóżka, bo nigdy mi się nie polepszy, jutro i tak
                pójdę jeszcze do lekarza po zwolnienie do końca tygodnia, aco, jak chorować to
                chorować!

                papapa
      • mamalina Re: Owsianeczki 19.10.04, 21:25
        Odpisuję poniewczasie, bo miewam przerwę w życiorysie kompowym między 15 a ok.
        21, kiedy córa wreszcie śpi... Nie żegnam się wtedy też, bo nigdy nie wiem
        • aggu Re: Owsianeczki 19.10.04, 22:56
          Hej, kochane! Cały dzień dzisiaj spędziłam u dziadków – babcia się fatalnie
          czuje, jest bardzo słaba i nie ma na wcale apetytu, przez cały dzień zdołałam
          wepchnąć w nią piętkę od chałki... Zresztą sama mam podobnie, wmuszam w siebie
          coś ze zdrowego rozsądku, ale w sumie to jedzenie mogłoby nie istnieć... i
          jestem totalnie śnięta. Albo to jakaś nowa odmiana zmutowanego wirusa, albo
          niskie ciśnienie. Ciąży urojonej się już pozbyłam, nie dolega mi nic, cycki w
          ogóle nie dają o sobie znaku życia, nie bolą, nie powiększyły się, czasem mnie
          małpowo brzuch pociąga, w każdym razie, fuguniu, podajmy sobie ręcesad(( Myszko,
          ja też staram się wypatrzeć w lustrze jakąkolwiek zmianę w cycuchach i NIC...

          Aniu, mogłabym się również z Tobą zabrać do Karoli? Ja dojadę gdziekolwiek,
          zresztą biorąc pod uwagę, gdzie mieszkam, na pewno mam blisko do Twojej trasysmile
          Hurra, nie mogę się doczekać naszego wielkiego spotkania!!! Ja obiecuję zrobić
          browniesy, tylko ze słodkości jestem dobrasmile

          Didi, hihihi, dobrze pamiętasz, ale przy Tobie wiązanki zza kierownicy musiały
          być lightowe, no w końcu nie mogłam za pierwszym razem wywierać negatywnego
          wrażeniawink Natomiast moje nerwy absolutnie puszczają na warszawskich ulicach...
          Regularnie zamieniamy się z mężem miejscami na czerwonym świetle, bo on nie
          wyrabia jak ja prowadzę i wpadnę w fazęwink Komentator ze mnie ponoć niezły, no,
          może powinnam zmienić zawód...?wink

          Myszko, ciesz się, że ktoś Cię docenia, bo ja czasem miewam doły w stylu „po co
          mi były te całe studia, te języki, mogłam zostać fryzjerką, miałabym swój
          zakład i pracę do końca życia...” A jak będziesz potrzebowała pracy przy
          projekcie, jakieś tłumaczenia, czy coś, to daj znać, ja mam czaswink

          Tak, Abielka wraca na forum 31ego z tego, co pamiętam, kurcze, dobrze jej - ZA
          dobrzewink))

          Co do medicoveru, to mnie luxmed raz zrobił tak samo, a nawet jeszcze lepiej,
          tyle że moja sprawa nie była taka pilna. Aniu, gratuluję asertywności i proszę
          o lekcje!wink

          Idid, a co do hcg, to kurka, nie kumam, dlaczeco Ci robią takie problemy ze
          skierowaniem... Pójdź do nich następnym razem, podejdż do babeczki przy kompie
          i powiedz, że chcesz do internisty... dlaczego u mnie to zawsze działa? I
          gratuluję wyniku!!!smile))

          A Fasolce gratuluję spokoju!smile uczmy się wszystkie od niejwink Moja babcia mi
          dzisiaj opowiadała, że jak rodzila dwoje pierwszych dzieci, to ani razu nie
          była u lekarza, bo wtedy ginekologów nie było... nie wiem, czy dobrze
          zrozumiałam, ale na to wyszło... A jak już poród się prawie zaczynał, to
          dziadek biegł po położną z bloku obok... wink

          No dobra, już Was nie zamęczam, bo potem trudno przebrnąć przez te moje
          epopeje. Mój małżonek twierdzi, że powinnam zostać pisarką... Hmmm, no teraz
          jest to warte rozpatrzeniawink

          Niestety, relacji ze spotkania z mychą nie zdam, bo w końcu nie udało nam się
          spotkac, ale na pewno to nadrobimysmile

          No i aby zakończyć pozytywnym akcentem, hihi, zrobiłam pierwszy zakup ciążowy -
          kupiłam sobie pierwszy raz od wieków buty bez obcasów!!!! tzn. płaskie. Mama
          musiała długo mnie namawiać, ale jak rzuciła agumentem, że w ciąży nie wyrobię
          na obcasie, to nie mogłam się nie zgodzićwink

          mamalinko, dzięki za super przepis, na pewno tez go wypróbuję, uwielbiam piec
          ciastkasmile A Alina jest genialna, ale to już wiedziałam. Zasypia, jak widać, też
          genialniewink

          no więc tradycyjnie - buziaki znad morza i do zobaczenia 25egosmile
          sorry, jeśli o czymkolwiek zapomniałam!
          a.
      • agnesp76 Re: Owsianeczki - do AniP 20.10.04, 09:43
        w kwestii cukru - czy zrobiłaś ze zwykłym cukrem? Tyle samo go trzeba dodać? I
        jak wyszły? (to pytanie retorycznewink
    • idid Lista_20.10.2004 20.10.04, 06:25
      Udało się:

      white_calla – 24tc, termin 14.II, przewidywany uparciuch smile
      agusik – 19tc, termin 17.III
      ejdz – 13tc, termin 22.IV
      bazylia_am - 11tc, termin 15.V
      anna.pamula - 7tc, termin 7.VI
      idid - 6tc, termin 20.VI
      fasolka31 - 5tc, termin 24.VI


      na wyniki starań czekają:

      qiciaq - 28dc
      aroska – 27dc
      fugunia - 24dc
      abiela - 21dc
      aggu - 20dc

      właśnie się starają:

      myszka777 - 17dc
      lusia1977 - 15dc

      new chance-new luck:

      agnesp76 - 10dc
      mycha79 - 10dc

      listopadowe starania

      mamalina
      gabinia

      i na gościnnych występach, nasze słoneczko JUSTI
      • aggu Re: Lista_20.10.2004 20.10.04, 08:53
        idid, czyżbyś cierpiała na bezsenność???wink

        kochane, ja właśnie uciekam do dziadków, wpadłam tylko na chwilę Was ucałować.
        Wiecie co, właśnie się ważyłam i wychodzi na to, że od soboty schudłam 1,5kg...
        a w Wwie pewnie schudlabym jeszcze więcej, bo tu we mnie wciskają jedzenie na
        siłę... I to żadne odchudzanie, po prostu nic we mnie nie wchodzi! Tylko
        szarlotka i jogurt fantazja... No nic, tylko mam takie małe nadzieje, bo
        przypomina mi się, że Ejdzik też schudła przed...smile

        życzę Wam miłego dzionka i lecę do babuni
        a.
        • idid Dzień Dobry 20.10.04, 09:13
          Witam z rana,

          informuję, ze jutro idę na USG. Wczoraj gin się przejął i będzie oglądał.
          Dzisiaj problemów ciąg dalszy sad A i powiedział, że przepisze mi progesteron
          jak się powtórzy, tak więc będzie musiał przepisać sad(
          Jutro możliwe, że wróce do domu ze zwolnieniem, już wczoraj mi to proponował,
          ale czułam się OK sad

          To chyba tyle sad
          • agnesp76 Re: Dzień Dobry 20.10.04, 09:37
            Witamsmile

            tak sobie czytam o tych owsiankach i chyba się skuszę - najbardziej kusi czas
            przygotowywania. Bo potem to jakie nie wyjdą, będą zjedzonesmile)
          • aroska Re: Dzień Dobry 20.10.04, 09:38
            Hej Dziewczynkiwink))

            Mamalinko...przepis wygląda zachęcająco...też się chyba skuszęsmile))))))))))
            Didi...to dobrze, że ginek się przejął...weźmiesz progesteron, zwolnienie i
            wszystko będzie dobrzewink)))
            • aroska Re: Dzień Dobry 20.10.04, 09:40
              Dianka...czekaj czekaj..piszesz, że problemy...tzn...dalej masz plamienie??
              • idid Re: Dzień Dobry 20.10.04, 09:45
                mhmm sad

                aroska napisała:

                > Dianka...czekaj czekaj..piszesz, że problemy...tzn...dalej masz plamienie??
                • aroska Re: Dzień Dobry 20.10.04, 09:48
                  Kurcze...to niezbyt..a nie możesz iść już dziś??
                  • idid Re: Dzień Dobry 20.10.04, 09:53
                    Na razie (i w ogóle) to nie jest jakieś nasilone. Dzisiaj spokojnie zrobię
                    porządek z robotą, a jutro idę z samego rana.


                    aroska napisała:

                    > Kurcze...to niezbyt..a nie możesz iść już dziś??
                    • aroska Re: Dzień Dobry 20.10.04, 10:02
                      A u mnie znowu pewnie nic...bo już mnie brzuchol boli jak na @sad(((...szkoda
                      słów..
                    • agusik25 Re: Dzień Dobry 20.10.04, 10:03
                      Cześćsmile

                      Ja mam dzisiaj ciąg dalszy doła z poniedziałku... Mój M. mnie ciągle uspokaja,
                      a ja i tak się denerwuje Filipem... Nawet nie chce mi się nic pisać...

                      Jedyny plus to utrzymanie podwyżki z poprzedniego miesiącasmile Tak więc Szef mnie
                      docenia, a ja się obijam...

                      Didi, w takim razie dobrze, że jednak wczoraj poszłaś do tego lekarzasmile Mam
                      nadzieję, że będzie ok... ale faktycznie możesz mieć problemy z progesteronem,
                      skoro plamienie sie powtarza... Idź do gina jak najszybciej.

                      Ja w piątek idę robić badania, krew (łącznie z obciążeniem glukozy) + mocz i
                      zwalniam się z pracy na jakieś 2 godzinkismile)))) Nie mam skrupułow, w końcy mi
                      się należysmile
                    • qiciaq Re: Dzień Dobry 20.10.04, 10:04
                      jejuś didi, ty dbaj o siebie, i koniecznie idź na zwolnienie, nie ma co się
                      bawić, trzymaj się kochana!!!! smile

                      to rozumiem, że słodkości na 25 zapewniacie? ja się zajmę resztą, bo w tym
                      jestem dobra, menu jeszcze nie wymyślałam ale postaram się zrobić coś dobrego,
                      nawet może być smalec tylko, że babciny a nie mój własny...

                      • myszka777 Re: Dzień Dobry 20.10.04, 10:19
                        Witam i obiecuję,że myslami będę z Wami, może uda mi się coś podczytać, ale
                        genrelnie to zabierma sie do pracy. Mam jej teraz cały ogrom, ale moim team-ie
                        jest dwóch kumatych chłopaków, więc będzie dobrze. Co do doceniania, to jeszcze
                        z tym bym poczekała, zobaczymy jak to będzie po zakończeniu projektów. Aggu
                        dziękuję za propozycję pomocy - będę miała ją na uwadze, porozmawiamy u Kiciaka.
                        idid - uważaj na siebie, może jednak powinnaś chociaż skonsultować się
                        telefonicznie z gin.
                        A jak tam objawy u naszych czekających na wynik - 28dc, 27dc czy 24dc! Trzymam
                        za wszystkie kciuki.
                        Pozdrawiam Was cieplutko
                        • qiciaq Re: Dzień Dobry 20.10.04, 10:21
                          praca, praca, praca

                          a u mnie jeśli chodzi o objawy to tylko cycki... czekam dalej...
                          • anna.pamula Re: Dzień Dobry 20.10.04, 10:25
                            Agnes,
                            co do owsianeczek - dalam tyle samo zwyklego cukru co w przepisie, ale jak na
                            moj smak wyszly ciut za slodkie (nalezy pamietac ze mi sie smaki zmienily) Moj
                            Pi wzial do pracy, zobaczymy jakie beda opinie fachowcow. Ja jestem zdania, ze
                            trzeba zrobic raz jak w przepisie i wtedy wiesz w ktora strone robic. Ja
                            generalnie ciast nie dosladzam, wole jak sa mniej slodkie. Ale to oczywiscie
                            kwestia gustu. wink))
                            • gabinia24 Re: Dzień Dobry 20.10.04, 10:43
                              Idid ja mam nadzieję ,że wszystko będzie i jest ok.Plamnienia w ciąży przecież
                              się zdarzają.Tylko proszę ,jak coś się dzieję ,to robotę rzucaj w cholerę i
                              pędź do lekjarza !

                              Mamamlinko ciasteczka zrobiłam przed chwilką.Są rewelacyjne!Zrobiłam z
                              sezamamem bo uwielbiam go w każdej postaci.
                              Agnes ja też dałam zwykły cukier i mniej niż w przepisie,i wydaje mi się ,że
                              jeszcze są za słodkie.Ale są przepyszne.

                              A mnie od wczoraj boli brzuszek.Tak jakbym miała @.Myślę ,że to oznaka
                              owulacji ,bo i śluz wygląda na płodny.No ale w tym miesiącu nie zostanie
                              wykorzystany sad
                              • gabinia24 Re: Dzień Dobry 20.10.04, 10:46
                                Aniu masz rację ,każdy daje swoje proporcje.Ja zawsze robię na "mniej
                                więcej"czyli " na oko".Np :mąki dałąm więcej niż w przepisie i chyba dobrze bo
                                wszystko wyszło tak jak powinno
                                • qiciaq Re: Dzień Dobry 20.10.04, 10:54
                                  aniu, właśnie mi się przypomniało, a jak tam Twój Michał???

                                  didi, ja też mam nadzieję, że przyjedziesz, a w zasadzie nie dopuszczam innej
                                  możliwości, nie martw się w razie czego zorganizujemy ci jakiś transport, na
                                  pewno się uda!
                                  • qiciaq Re: Dzień Dobry 20.10.04, 10:55
                                    a gdzie justi???
                                    jak się czuje nasze słoneczko?
                                    • anna.pamula Re: Dzień Dobry 20.10.04, 11:00
                                      Qiciaq, Misiek poszedl dzis do szkoly. Jutro badania, za tydzien usg itp...ale
                                      wczoraj mial "cudowny" dzien. Wieczorem myslalam ze go zamorduje gołymi
                                      recami winkWkurzal mnie na kazdym kroku...wrrr ale co zrobic,takie wiek
                                      • qiciaq Re: Dzień Dobry 20.10.04, 11:03
                                        aniu, to dobrze, że czuje się lepiej! a wiek, rzeczywiście niełatwy, pamietam
                                        jak ja byłam w jego wieku... co prawda byłam bardzo grzeczną dziewczynką, ale...
                                      • justynafx Re: Dzień Dobry 20.10.04, 11:04
                                        ...ale będę miała zaległości...wink Dziś kolejny dzień pracy. Nowa pracownica
                                        jest fajna i sympatyczna smile A projekt nam wisi i mamy czarną dziurę w mózgach
                                        więc dzisiaj musimy zabrać się do wysilonej pracy umysłowej, bo spotkanie
                                        debriefingowe już w najbliższy poniedziałek!
                                        Didi co prawda nie mam czasu przeczytać wszystkiego co piszecie sad ale Twoje i
                                        Fasolki info śledzę. Gratuluję bHCG! I badzo dobrze że jednak poszłaś do gina!
                                        Jestem duma z Ciebie, ze mnie posłuchałaś smile Teraz nie ma żartów! Musicie o
                                        siebie dbać. Te pierwsze trzy miesiące są najważniejsze i najbardziej
                                        zagrożone. Oczywiście proszę się nie stresować za bardzo! wink
                                        Całuski
                                        Odezwę się później
                                        P.S. Cieszę się że wróciłam do pracy, bo czuje, że chce mi się żyć! A pół roku
                                        zleci szybko. Tylko martwe się co wyjdzie na wynikach badań.
                                        • qiciaq Re: Dzień Dobry 20.10.04, 11:11
                                          justi, bardzo podoba mi się twoje nastwaienie!!!! a badaniami się nie martw, na
                                          pewno wszystko będzie ok!!!

                                          czy mogłybyśmy powoli wrócić do tematu gwiazdki dla mojego M.? nie lubię
                                          załatwiać wszystkiego na ostatnią chwilę...
                                        • idid Re: Dzień Dobry 20.10.04, 11:12
                                          Justi, a kiedy odbierasz te wyniki?

                                          justynafx napisała:

                                          > ...ale będę miała zaległości...wink Dziś kolejny dzień pracy. Nowa pracownica
                                          > jest fajna i sympatyczna smile A projekt nam wisi i mamy czarną dziurę w mózgach
                                          > więc dzisiaj musimy zabrać się do wysilonej pracy umysłowej, bo spotkanie
                                          > debriefingowe już w najbliższy poniedziałek!
                                          > Didi co prawda nie mam czasu przeczytać wszystkiego co piszecie sad ale Twoje
                                          i
                                          > Fasolki info śledzę. Gratuluję bHCG! I badzo dobrze że jednak poszłaś do
                                          gina!
                                          > Jestem duma z Ciebie, ze mnie posłuchałaś smile Teraz nie ma żartów! Musicie o
                                          > siebie dbać. Te pierwsze trzy miesiące są najważniejsze i najbardziej
                                          > zagrożone. Oczywiście proszę się nie stresować za bardzo! wink
                                          > Całuski
                                          > Odezwę się później
                                          > P.S. Cieszę się że wróciłam do pracy, bo czuje, że chce mi się żyć! A pół
                                          roku
                                          > zleci szybko. Tylko martwe się co wyjdzie na wynikach badań.
                                          >
                                          • qiciaq Re: Dzień Dobry 20.10.04, 11:23
                                            idę się doprowadzić do stanu używalności i znikam do lekarza...

                                            zajrzę później!
                                            • agusik25 Re: Dzień Dobry 20.10.04, 11:28
                                              Dzisiaj znowu cisza... Ja sobie Was podczytuje, ale nie mam weny do pisania...
                                              Aroska chyba też nie w humorze, bo sie nie odzywa...

                                              Buuuuuuuuuuuuuuuuu, ale głupi dzień...
                                              • anna.pamula Re: Dzień Dobry 20.10.04, 11:34
                                                Agu, mozemy pisac do siebie wink
                                                Ja postanowilam dzis zrobic wreszcie cos w kierunku samodoskonalenia i musze
                                                dzis zamowic z jakiejs biblioteki materialy do mojej magisterki...wszytsko
                                                byloby proste gdyby nie fakt,ze musze je sciagnac z Nowego Jorku wink)) Zobaczymy
                                                co mi powiedza Panie Bibliotekarki....bleee
                                                • agusik25 Re: Dzień Dobry 20.10.04, 11:39
                                                  Aniu, ależ Ty ambitna jesteśsmile) Życzę powodzeniasmile
                                                  • aroska Re: Dzień Dobry 20.10.04, 11:40
                                                    Aroska ma dobry humoreksmile
                                                  • anna.pamula Re: Dzień Dobry 20.10.04, 11:45
                                                    Agusik, wogole nie jestem ambitna wink)) Magisterke pisze robiac replike badania -
                                                    wiec ide po najmniejszej linii oporu wink) Jedyny szkopul to wlasnie sciagniecie
                                                    tekstu tegoz badania z NY. Leniwiec jestem straszny, powinnam byla to zrobic
                                                    rok temu wink))
                                                    Aroska, to czemu do nas nie piszesz? Nie lubisz nas juz???
                                                  • aroska Re: Dzień Dobry 20.10.04, 11:54
                                                    Bardzo lubięsmile))))))))))))))...nie wiem czemu nie piszę..chyba czasami mam
                                                    takie dniwink)
                                                    Ale czytamwink))
                                                  • agnesp76 Re: Dzień Dobry 20.10.04, 12:02
                                                    aroska napisała:

                                                    > Aroska ma dobry humoreksmile


                                                    To mi się podobasmile)

                                                    Justi - do marca to właściwie 5 miesięcy tylkosmile)
                                                    Podoba mi się jeszcze wyznanie justi: "czuje, że chce mi się żyć!"
                                                    U mnie raczej odwrotnie - nie żebym była w depresji, ale ja bym ujęła to tak:
                                                    czuję, ze mi sie chce spać. Dni coraz krótsze, ciemniejsze, to i spać się chce.
                                                  • aroska Re: Dzień Dobry 20.10.04, 12:08
                                                    Agnes...mi się też to podobawink))

                                                    Didi...suuuuuuuuuuuuuuuper ten dowcipwink))
                                                  • agusik25 Re: Dzień Dobry 20.10.04, 13:10
                                                    agnesp76 napisała:

                                                    > Justi - do marca to właściwie 5 miesięcy tylkosmile)
                                                    Mnie to akurat nie pociesza, że do marca niedalekosmile Na moim suwaczku tylko 149
                                                    dni do końca... Jak o tym pomyślę, to mnie ciarki przechodzą...

                                                    > Podoba mi się jeszcze wyznanie justi: "czuje, że chce mi się żyć!"
                                                    Mi teżsmile)

                                                    Didi, super dowcipbig_grinDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD W końcu się uśmiechnęłambig_grinD
                                                  • gabinia24 Re: Dzień Dobry 20.10.04, 13:23
                                                    Pusto tu dziś sad
                                                    A ja siedzę przed kompem i wcinam pyszne ciasteczka owsiane.Mam nadzieje ,że to
                                                    nic złego ,bo one działają na przemiane materii.Po za tym zaraz idę wybiegać
                                                    kalorie z psiakiemsmile))
                                                    Ale te ciastka są boskie !!!
                                                  • gabinia24 Re: Dzień Dobry 20.10.04, 13:23
                                                    Pusto tu dziś sad
                                                    A ja siedzę przed kompem i wcinam pyszne ciasteczka owsiane.Mam nadzieje ,że to
                                                    nic złego ,bo one działają na przemiane materii.Po za tym zaraz idę wybiegać
                                                    kalorie z psiakiemsmile))
                                                    Ale te ciastka są boskie !!!
                                                  • gabinia24 Re: Dzień Dobry 20.10.04, 13:24
                                                    Hmm coś mi się tu poplątało smile
                                                  • justynafx Re: Dzień Dobry 20.10.04, 13:30
                                                    Wyniki powinnam odebrać w poniedziałek 1 listopada...ale pojadę już w piątek,
                                                    moze będą, a jak nie to we wtorek po święcie zmarłych uncertain
                                                    Zostałam sama w biurze na posterunku.
                                                    Ja usypiam nad klawiaturą, bo przez te antybiotyki nie moge spać (pisali o
                                                    skutkach niepożądanych). Leże w nocy i przewracam się z boku na bok i nic, a
                                                    nad ranem zasypiam i jak o 8.00. dzwoni budzik to nieprzytomna jestem!
                                                    Słuchajcie czy teraz w łikend przestawiamy zegarki????????
                                                    Zaraz Wam wyśle też kawał na lepszy humorek jesienny smile
                                                  • justynafx O policjantach 20.10.04, 13:39
                                                    Policjant zatrzymuje ciężarówkę i mówi do kierowcy:
                                                    - Zatrzymuję pana siódmy raz, gdy gubi pan ładunek!
                                                    - A ja siódmy raz panu powtarzam, że jest zima, a ten samochód to piaskarka!


                                                    Był wypadek na ulicy, policjanci spisują raport. Jeden z nich pisze:
                                                    - ... głowa leżała na chodni... hodni...
                                                    Kopnął głowę i pisze dalej:
                                                    - ...na ulicy.


                                                    Policjanci zatrzymują wzorowo jadącego kierowcę. Jeden z nich mówi:
                                                    - Chcemy pana nagrodzić nagrodą pieniężną za dobrą jazdę. Co pan zrobi z
                                                    tymi pieniędzmi?
                                                    - Wreszcie sobie wyrobię prawo jazdy!
                                                    Na co siedząca obok żona odzywa się:
                                                    - Ech, niech panowie go nie słuchają, on zawsze tak bredzi po pijanemu.
                                                    Na to teściowa budzi się na tylnym siedzeniu i widząc policję mówi:
                                                    - Ja to od razu wiedziałam, że kradzionym daleko nie zajedziemy!
                                                  • idid Re: Dzień Dobry 20.10.04, 13:39
                                                    Ja mam odwrotnie. Chodzę spać o 20,21, ale budzę się o 5-6 i już spac nie mogę.
                                                    A czas chyba rzeczywiście w ten weekend przestawiają.

                                                    justynafx napisała:

                                                    >Leże w nocy i przewracam się z boku na bok i nic, a
                                                    > nad ranem zasypiam i jak o 8.00. dzwoni budzik to nieprzytomna jestem!
                                                    > Słuchajcie czy teraz w łikend przestawiamy zegarki????????
                                                  • aroska Re: Dzień Dobry 20.10.04, 13:46
                                                    hahahahahahahahahahahah..Justi..dobrewink...dwóch pierwszych nie znałam..
                                                  • justynafx Re: Dzień Dobry 20.10.04, 14:13
                                                    no to jeszcze jeden, bardziej ambityny wink

                                                    Synek przychodzi do ojca i pyta, czy mógłby mu wyjaśnić, co to
                                                    jest 'polityka'. Ojciec po namyśle odpowiedział:
                                                    - Oczywiście, że mogę ci to wyjaśnić. Weźmy na przykład naszą
                                                    rodzinę. Ja przynoszę do domu pieniądze, możemy mnie więc
                                                    nazwać kapitalizmem. Twoja mama zarządza tymi pieniędzmi,
                                                    nazwijmy ją więc rządem. Obydwoje troszczymy się wyłącznie o
                                                    twoje dobro, jesteś więc narodem. Nasza pomoc domowa jest klasą
                                                    robotniczą, a twój mały braciszek, który jeszcze leży w
                                                    pieluszkach to przyszłość. Zrozumiałeś?

                                                    Synek nie był za bardzo pewny, czy dobrze wszystko zrozumiał,
                                                    zdecydował więc, że musi się najpierw z tym przespać. W środku
                                                    nocy obudził się, gdyż braciszek narobił w pieluchę i krzyczał.
                                                    Wstał i zapukał do sypialni rodziców, ale mama spała bardzo
                                                    głęboko i nie dało się jej obudzić. Poszedł więc do gosposi i
                                                    znalazł w jej łóżku swojego ojca. Nie przeszkadzało im
                                                    wielokorotne pukanie do drzwi. Wrócił więc po prostu do łóżka.
                                                    Następnego ranka ojciec zapytał syna, czy teraz już pojął, co
                                                    to jest polityka i czy umie mu to wyjaśnić własnymi słowami.
                                                    Syn odpowiedział:
                                                    - Tak, teraz już wiem:
                                                    Kapitalizm pieprzy klasę robotniczą podczas
                                                    gdy rząd śpi. Naród jest totalnie ignorowany, a przyszłość jest zasrana.
                                                  • aroska Re: Dzień Dobry 20.10.04, 14:22
                                                    no...superancki onwink
                                                  • qiciaq Re: Dzień Dobry 20.10.04, 14:28
                                                    widzę, że dowcipnie się u nas znowu zrobiło smile

                                                    a ja właśnie wróciłam od lekarza, super babeczka, dopadł mnie jakiś wirus i mam
                                                    siedzieć w domku, mam zwolnienie jeszcze do środy! i jak jej powiedziałam o tej
                                                    mojej upragnionej ciąży... super, więcej takich lekarzy!!! mówiła, że taka
                                                    poddatność na infekcje też może być objawem...
                                                  • qiciaq Re: Dzień Dobry 20.10.04, 14:30
                                                    didi, to dobrze, że przeszło ale do lekarza to idź i jak ci dają zwolnienie to
                                                    bierz i leż sobie w domku!!!
                                                  • idid Re: Dzień Dobry 20.10.04, 14:35
                                                    Wiem, wiem smile Już porobiłam porządki w skrzynce, plikach, szufladach smile)
                                                    Z papierkami jestem na bieżąco i już się nastawiłam na leżakowanie z kotem smile)
                                                    Tylko co teściowej powiem? Moze, że wzięłam urlop, zeby z nią pobyć, hihi.
                                                    Załapię plusa smile)


                                                    qiciaq napisała:

                                                    > didi, to dobrze, że przeszło ale do lekarza to idź i jak ci dają zwolnienie
                                                    to
                                                    > bierz i leż sobie w domku!!!
                                                  • qiciaq Re: Dzień Dobry 20.10.04, 14:37
                                                    pomysł przedni!!!
                                                  • aroska Re: Dzień Dobry 20.10.04, 14:37
                                                    To pa Dziewczynkiwink))
                                                    A Ty Didi jutro nam zdajesz relację z wizyty u ginkasmile)
                                                    Buziaki..pa
                                                  • idid Re: Dzień Dobry 20.10.04, 14:40
                                                    No jasne smile) Jak nie z pracy, to z domu smile

                                                    aroska napisała:

                                                    > To pa Dziewczynkiwink))
                                                    > A Ty Didi jutro nam zdajesz relację z wizyty u ginkasmile)
                                                    > Buziaki..pa
                                                  • qiciaq Re: Dzień Dobry 20.10.04, 14:42
                                                    arosko, ale ty masz dobrze z tym wczesnym wychodzeniem!

                                                    agusik - smile, oby to było to, juz nawet mogę mieć katar, może mnie boleć
                                                    gardło... teraz to już nie wiem czy wytrzymam z testowaniem do 29 wink
                                                  • idid Re: Dzień Dobry 20.10.04, 14:45
                                                    Wytrzymasz, wytrzymasz smile

                                                    A ja trzymam kciuki, zeby CI wyszło, bo skoro bolą się piersi.... wink))

                                                    qiciaq napisała:

                                                    > oby to było to, juz nawet mogę mieć katar, może mnie boleć
                                                    > gardło... teraz to już nie wiem czy wytrzymam z testowaniem do 29 wink
                                                  • qiciaq Re: Dzień Dobry 20.10.04, 14:47
                                                    włąsnie obliczyłam, że poprzedni cykl miał 33dni, 33dc będzie 25, więc może
                                                    zrobię 25??? co wy na to? czy poczekać?
                                                  • idid Re: Dzień Dobry 20.10.04, 14:49
                                                    a dasz radę? hi hi

                                                    ja poproszę 25-tego, będzie co opijać soczkiem u Ciebie smile)))))


                                                    qiciaq napisała:

                                                    > włąsnie obliczyłam, że poprzedni cykl miał 33dni, 33dc będzie 25, więc może
                                                    > zrobię 25??? co wy na to? czy poczekać?
                                                  • qiciaq Re: Dzień Dobry 20.10.04, 14:50
                                                    mój M. tylko ciągle pyta: no i jak się czujesz, będę miał playsation???

                                                    hihihihi
                                                  • qiciaq Re: Dzień Dobry 20.10.04, 14:51
                                                    didi, już teraz wariuję, ale pewnie doskonale znasz to uczucie!!!
                                                  • idid Re: Dzień Dobry 20.10.04, 14:54
                                                    Oj tak znam, znam smile) A masz jakieś inne objawy poza cyckami?


                                                    qiciaq napisała:

                                                    > didi, już teraz wariuję, ale pewnie doskonale znasz to uczucie!!!
                                                  • qiciaq Re: Dzień Dobry 20.10.04, 14:58
                                                    nie, tylko cycki, ale naprawdę są jakieś dziwne, takie wielkie jakieś...smam
                                                    nie wiem...
                                                  • idid Re: Dzień Dobry 20.10.04, 15:04
                                                    Hihi, fajnie by było jakby znowu Nam podwójne, albo i potrójne testy wyszły smile)

                                                    qiciaq napisała:

                                                    > nie, tylko cycki, ale naprawdę są jakieś dziwne, takie wielkie jakieś...smam
                                                    > nie wiem...
                                                  • qiciaq Re: Dzień Dobry 20.10.04, 15:06
                                                    przed chwilą rozmawiałm z M. prze ztelefon i mówię mu co mówiła lekarka a on na
                                                    to: to będę miał playststion, super!
                                                  • idid Re: Dzień Dobry 20.10.04, 15:09
                                                    Ci nasi faceci sa jak dzieci, ale to pocieszające w sumie, bo juz mamy
                                                    praktykę smile)

                                                    qiciaq napisała:

                                                    > przed chwilą rozmawiałm z M. prze ztelefon i mówię mu co mówiła lekarka a on
                                                    na
                                                    >
                                                    > to: to będę miał playststion, super!
                                                  • qiciaq Re: Dzień Dobry 20.10.04, 15:14
                                                    no właśnie!!!
                                                  • agusik25 Re: Dzień Dobry 20.10.04, 15:14
                                                    Karola, ja ostatni "normalny"(przed ciążą) cykl miałam chyba 35 dniowy a test
                                                    robiłam w następnym w 31dc... i wszyscy wiedzą jak wyszedłsmile)) Także spokojnie
                                                    możesz testować 25.10smile)) Już się nie mogę doczekaćsmile)
                                                  • agnesp76 zegarki 20.10.04, 14:48
                                                    przestawiamy w następną sobotęsmile - ostatnią sobotę października, a później
                                                    marca w drugą stronę
                                                  • agusik25 Re: Dzień Dobry 20.10.04, 14:39
                                                    idid napisała:

                                                    > Wiem, wiem smile Już porobiłam porządki w skrzynce, plikach, szufladach smile)
                                                    > Z papierkami jestem na bieżąco i już się nastawiłam na leżakowanie z kotem smile)
                                                    > Tylko co teściowej powiem? Moze, że wzięłam urlop, zeby z nią pobyć, hihi.
                                                    > Załapię plusa smile)

                                                    Niezłebig_grinDDDDDDDDDDDD

                                                    Karola, z tą podatnością na infekcje to prawda... moja przyjaciółka tak miała w
                                                    zeszłym roku mniej więcej o tej porze, a urodziła w tym roku z sierpniusmile))

                                                    Aroska, pa pasmile
                                                  • idid Re: Dzień Dobry 20.10.04, 14:28
                                                    Rewela smile)

                                                    A mi przeszło smile Zgłupieję z tym organizmem...
                                                • idid No to kawał, na ten smutny dzień :) 20.10.04, 11:44
                                                  Nie chciało mi się wycinać tych strzałek....

                                                  Dwóch facetów. Wieloletni przyjaciele od dzieciństwa.
                                                  >>>> > > Jednak jeden z nich niestety jest częściowo sparaliżowany,
                                                  >>>potrzebuje
                                                  >>>> > > trochę pomocy w codziennym życiu.
                                                  >>>> > > Pewnego dnia siedzą u niego na werandzie, sparaliżowany
                                                  >>>mówi:
                                                  >>>> > > - Wiesz, co, mam pytanie - czy naprawdę jesteś moim
                                                  >>>przyjacielem?
                                                  >>>> > > - No jasne stary, znamy się od dziecka, wiesz, ze
                                                  >>>zrobiłbym dla ciebie
                                                  >>>> > > wszystko!
                                                  >>>> > > - Wiem, mój przyjacielu, wiem. Miałbym wiec do ciebie
                                                  >>>małą prośbę - czy
                                                  >>>> > > przyniósłbyś mi z piętra skarpetki?
                                                  >>>> > > Robi się trochę chłodno, a jak wiesz, ja nie jestem w
                                                  >>>stanie tego
                                                  >>>> > zrobić.
                                                  >>>> > > - Stary, w ogóle nie ma o czym mówić. Skoczyłbym dla
                                                  >>>ciebie w ogień.
                                                  >>>> > > - Dziękuje ci mój przyjacielu.
                                                  >>>> > > Facet idzie na piętro, otwiera drzwi do pokoju, wchodzi i
                                                  >>>staje
                                                  >>>> oniemiały.
                                                  >>>> > > Przed oczami rozpościera mu się cudowny widok - dwie
                                                  >>>córki jego
                                                  >>>> > > przyjaciela, młode, piękne jak marzenie,
                                                  >>>> > > ubrane jedynie w bieliznę. Facet nie może oderwać wzroku,
                                                  >>>targają nim
                                                  >>>> > > wyrzuty sumienia - w końcu to córki jego najlepszego
                                                  >>>przyjaciela, jednak
                                                  >>>> w
                                                  >>>> > > końcu poddaje się instynktom i mówi:
                                                  >>>> > > - Wasz ojciec przysłał mnie, żebym się z wami przespał.
                                                  >>>> > > - Niemożliwe! - mówi jedna.
                                                  >>>> > > - Nieprawdopodobne! - mówi druga.
                                                  >>>> > > - No cóż, jeśli mi nie wierzycie, zaraz wam udowodnię.
                                                  >>>Facet podchodzi
                                                  >>>> do
                                                  >>>> > > okna, otwiera je i krzyczy...
                                                  >>>> > > - Obie?
                                                  >>>> > > - Tak, tak, obie! Dzięki, stary!!!!!
                            • agnesp76 Re: Dzień Dobry 20.10.04, 11:44

                              AniuP
                              dzięki za info - w takim razie dam trochę mniej cukru - ja wolę jak ciasta nie
                              są bardzo słodkie.
                      • anna.pamula Didi 20.10.04, 10:23
                        Blagam, idz dzisiaj, albo wez choc urlop i poloz sie do lozka, prosze. I
                        naciskaj na gina zeby ci dal duphaston, kurcze on juz niejedna ciaze utrzymal.
                        A swoja droga to granda ze jeszcze ci go nie dal, jak tylko uslyszal haslo
                        plamienie...kurcze. Diana na pewno bedzie dobrze bo moja kolezanka miala
                        podobnie, a teraz Michal szaleje po podlodze ale prosze poloz sie, praca nie
                        sprzyja wyluzowaniu.
                        • idid Re: Didi 20.10.04, 10:41
                          Kochana Aniu, spokojnie smile Martwisz się o mnie bardziej niz ja smile)
                          Gin już powiedział, ze jak tylko się to powtórzy to leki ma da, bo takie lekkie
                          plamienie w terminie @ się często zdarza, ale nie powinno się powtarzać.
                          Dzisiaj w pracy nie ma szefa, takze mam ciszę i spokój, a nie mogę tak rzucić
                          roboty w tym stanie i pójść. To niestety ksiegowość, a ja prowadzę dwie Spółki,
                          nikt inny mnie nie zastępuje. Kurcze szkoda, że go nie ma, bo bym mu juz
                          powiedziała co i jak i żeby wdrażał moją koleżankę....
                          Na razie plamienie jest bardzo lekkie i nic mnie nie boli także spokojnie do
                          jutra rano wytrzymam, kropek też smile) Obiecał mi to wink

                          A tym czasem pozrzucam moje rzeczy z kompa, kurcze głupio tak sprzatać do
                          swojej bytności, ale wolę żeby nikomu nie wpadły w łapki moje pliki smile

                          Aha, jutro idę na to USG, to już pisałam, ale poza tym zrobię badania z krwi i
                          Hcg smile

                          P.S.1 Też sobie skopiowałam przepis na ciasteczka - wypróbuję smile
                          P.S.2 Najbardziej to liczę na to, ze do Kici będę mogła przyjechać smile


                          anna.pamula napisała:

                          > Blagam, idz dzisiaj, albo wez choc urlop i poloz sie do lozka, prosze. I
                          > naciskaj na gina zeby ci dal duphaston, kurcze on juz niejedna ciaze
                          utrzymal.
                          > A swoja droga to granda ze jeszcze ci go nie dal, jak tylko uslyszal haslo
                          > plamienie...kurcze. Diana na pewno bedzie dobrze bo moja kolezanka miala
                          > podobnie, a teraz Michal szaleje po podlodze ale prosze poloz sie, praca nie
                          > sprzyja wyluzowaniu.
                          >
    • agusik25 Re: Kto planuje poczęcie VII-IX 2004 - PART 3 20.10.04, 15:18
      Jeszcze 40 minut i do domkusmile)))
      • idid Re: Kto planuje poczęcie VII-IX 2004 - PART 3 20.10.04, 15:22
        Buuu, a ja 1h 40min. No i jeszcze na dworzec po teściówkę na 18 po drodze.


        agusik25 napisała:

        > Jeszcze 40 minut i do domkusmile)))
        >
        • agusik25 Re: Kto planuje poczęcie VII-IX 2004 - PART 3 20.10.04, 15:25
          Didi, to życzę wytrwałości przez cały tydzień z teściowąsmile) Pamiętaj, że nie
          możesz się denerwowaćsmile)
          A kiedy zamierzacie powiedzieć rodzicom i teściom?
          • idid Re: Kto planuje poczęcie VII-IX 2004 - PART 3 20.10.04, 15:30
            Wszystkim mamy zamiar powiedzieć w tym samym czasie, żeby ktoś inny mi
            przypadkiem nie powiedział. Chcemy to zrobić na Święta.


            agusik25 napisała:

            > Didi, to życzę wytrwałości przez cały tydzień z teściowąsmile) Pamiętaj, że nie
            > możesz się denerwowaćsmile)
            > A kiedy zamierzacie powiedzieć rodzicom i teściom?
            >
            • agusik25 Re: Kto planuje poczęcie VII-IX 2004 - PART 3 20.10.04, 15:35
              A właśnie chyba już pisałaś, że w świętasmile)Fajnie, będzie miłosmile Ale
              wytrzymacie tyle czasu???smile))
              • idid Re: Kto planuje poczęcie VII-IX 2004 - PART 3 20.10.04, 16:06
                Będziemy próbować smile
                Byłam właśnie na obiadku, yammi smile Makaronik z sosem pieczarkowym smile


                agusik25 napisała:

                > A właśnie chyba już pisałaś, że w świętasmile)Fajnie, będzie miłosmile Ale
                > wytrzymacie tyle czasu???smile))
                >
                • qiciaq papa 20.10.04, 16:10
                  trzymajcie się dziewczynki!

                  ja znikam...

                  didi, powodzenia z teściową!

                  do jutra!!!!
                  • idid Re: papa 20.10.04, 16:17
                    Ale masz fajnie....

                    Papa smile i Dzięki smile

                    qiciaq napisała:

                    > trzymajcie się dziewczynki!
                    >
                    > ja znikam...
                    >
                    > didi, powodzenia z teściową!
                    >
                    > do jutra!!!!
                    • ejdz Cześć!!!!!!!!!!!!!!!!! 20.10.04, 16:31
                      Odwiedziłam męża i dopadłam się do internetusmile))

                      Ale macie tempo, spróbuje trochę nadrobić zaległoścismile))
                      • idid Re: Cześć!!!!!!!!!!!!!!!!! 20.10.04, 16:35
                        Cześć Ejdzik smile)

                        Machamy do Was smile))
                        • ejdz Re: Cześć!!!!!!!!!!!!!!!!! 20.10.04, 16:37
                          Wiecie, co zdecydowanie się od Was uzależniłamsmile

                          Dzisiaj rano byłam na badaniach: krew i mocz. Jutro wyniki!!!
                          Przy okazji zmierzyłam ciśnienie, ojjjjj niziutkie... 95:70... Ale to podobno
                          normalne w ciążysmile
                          Przez to chyba ta senność...
                          • idid Re: Cześć!!!!!!!!!!!!!!!!! 20.10.04, 16:40
                            A wiesz, że jak byłam przedwczoraj to tez kazałam sobie zmierzyć i miałam
                            140/90, jak na mnie to jakiś niebotyczny wynik. Zwykle 110/70 mam.


                            ejdz napisała:

                            > Wiecie, co zdecydowanie się od Was uzależniłamsmile
                            >
                            > Dzisiaj rano byłam na badaniach: krew i mocz. Jutro wyniki!!!
                            > Przy okazji zmierzyłam ciśnienie, ojjjjj niziutkie... 95:70... Ale to podobno
                            > normalne w ciążysmile
                            > Przez to chyba ta senność...
                            • ejdz Re: Cześć!!!!!!!!!!!!!!!!! 20.10.04, 16:48
                              Idid, spokojnie, jak bedzie za duże to lekarz też ci powiesmile)

                              Ale jak jest takie wyższe to chyba po prostu lepiej się czujeszwink Ja się
                              ciągle męczę i dostaje zadyszki, normalnie jak w 9 m-cu, hehe.
                              • idid Re: Cześć!!!!!!!!!!!!!!!!! 20.10.04, 16:52
                                Nie, nie, ja się tym nie martwię, po prostu się dziwię smile

                                A zadyszki dostaję tez szybko jak np. za szybko idę, albo pobiegam za kotem smile


                                ejdz napisała:

                                > Idid, spokojnie, jak bedzie za duże to lekarz też ci powiesmile)
                                >
                                > Ale jak jest takie wyższe to chyba po prostu lepiej się czujeszwink Ja się
                                > ciągle męczę i dostaje zadyszki, normalnie jak w 9 m-cu, hehe.
                                • ejdz Re: Cześć!!!!!!!!!!!!!!!!! 20.10.04, 16:57
                                  A w pracy mojego M wiedzą, że jestem w ciąży i mnie oglądają i odchodzą się jak
                                  z jajkiemsmile)) A może herbatka?? A może miętka???
                                  Fajny stansmile))

                                  A gdzie reszta????
                                • idid Pa pa 20.10.04, 16:59
                                  To ja już się zbieram, idę się przejść, bo już od siedzenia mnie doopa boli. DO
                                  jutra smile
                                  • ejdz Re: Pa pa 20.10.04, 17:07
                                    Hallloooo!!!
                                    Jest jeszcze ktoś???
                                    Czy mam do siebie gadać? Może mycha???
                                    • ejdz Re: Pa pa 20.10.04, 17:17
                                      AniuP, doszłam do twojego zjeżenia się na Medicover, widzę, że hormony
                                      działająsmile))
                                      Nie możesz się denerwowaćsmile Luzik...
                                    • myszka777 Re: Pa pa 20.10.04, 17:28
                                      ejdz napisała:

                                      > Hallloooo!!!
                                      > Jest jeszcze ktoś???
                                      > Czy mam do siebie gadać? Może mycha???

                                      ejdzik - nie jesteś na bieżąco, toszkę Cię "zapdejtuję" Mycha pracuje i w ciągu
                                      dnia nie ma dostepu do internetu , Mycha opiekuje sie dziewczynką o fajnym
                                      imieniu Miłosława
                                      • ejdz Re: Pa pa 20.10.04, 17:32
                                        Myszka, dziękismile
                                        Ale wiem o Miłce, tylko ostatnio ona już była po 17smile))
                                        • ejdz Re: Pa pa 20.10.04, 17:35
                                          Jeszcze jedno, ja bardzo chętnie do Qiciaqa (doczytałam!!!). Maila jeszcze nie
                                          odebrałam, sprawdzę w poniedziałek i jak coś to się będę upominaćsmile
                                          A któraś jedzie z Mokotowa??? Jakby coś to dajcie znać sms-kiemsmile))
                                          • ejdz Re: Pa pa 20.10.04, 17:37
                                            To ja już uciekam!!!!
                                            Mąż na mnie krzyczy, że trzeba wracać do domusmile))
                                  • myszka777 hejka 20.10.04, 17:25
                                    oj brakuje nam Abielki Aggu i Mychy, płodność w pisaniu nam spada,
                                    ale wg prawa bilansu (bilans musi wyjść na 0) - jeśli płodność pisania nam
                                    spada to wzrasta inna płodnośćsmile. Po testach 25 i 29 dowiemy się czy ta teza
                                    się sprawdzi i czy niektórzy będą mieli playstationsmile))
                                    ja na dziś już kończę, jeszcze pod drodze zakupy i wizyta u stomatologa
                                    idid - masz się nie denerwować teściową - jej uwagami i poradami i wskazówkami
                                    i sugestiami i radami i podpowiedzami i tysiącem innych. Puszczaj to wszystko
                                    mimo uszu. Ty masz teraz dbać o WAS, a nie przejmwać się jakąś teściową
                                    • ejdz Re: hejka 20.10.04, 17:31
                                      Zapomniałam wam napisać, że w sobotę byłam u mojego dentystysmile)))
                                      Słuchajcie, już po raz drugi (a chodzę raz na pół roku) nie znalazł dziury!!!!
                                      Hura!!!!!

                                      Za to zrobił mi fluoryzację, żeby ewentualne niewidoczne pęknięcia szkliwa
                                      uzupełnić wapniem skoro jestem w ciążysmile)))

                                      Fajni i przystojny ten mój dentystasmile) I pomyśleć, że mój M mnie do niego
                                      zaprowadził....
                                      • socka2 Re: hejka 20.10.04, 17:42
                                        Witam!!!nie bylo mnie "raptem" kilkanascie tygodni smile)) a tutaj kilka tysiecy
                                        nowych postow!!!!! raczej nie rzuce sie w te poprzednie, ale dolacze do Was
                                        teraz (jesli mozna) i przesle nieco tych ciazowych super fluidow smile))

                                        Z mojego rozeznania oprocz Agusik 25 (marcoweczka smile, jeszcze Justyna jest w
                                        ciazy, a moze kogos pominelam???
                                        Dziewczynki starajcie sie mocno, bo super jest byc w ciazy !!! smile))

                                        pozdrawiam
                                        Ania i Paula
                                        • socka2 nie doczytalam.... 20.10.04, 17:56
                                          tak to jest, jak sie nie czyta postow, ale zaczelam pierwsza setki i widzialam
                                          suwak Justyny, a teraz znalazlam liste zaciazonych i nie znalazlam Jej tam,
                                          wiec zaczelam przegladac posty....Justyna bardzo mi przykro, ze tym razem sie
                                          nie udalo sad((( mam nadzieje, ze nastepny raz bedzie juz super, ciaza zdrowa i
                                          donoszona. Jeszcze raz wybacz....

                                          A wszystkim brzuchatym gratuluje i zycze zdrowych malenstw pod sercem!!!
                                          Ania
                                          • justynafx Re: nie doczytalam.... 20.10.04, 22:34
                                            I proszę, płodność w pisaniu niska smile Myszko masz świętą racje z tym bilansem
                                            na 0, bo może będzie to jakiś zaczarowany miesiąc i sypnie nam płodnością
                                            dzidziusiową smile)) Oczywiście trzymam za wszystkie kciuki!!!
                                            Dzisiaj na allegro zakupiłam dwie bajki Disney'a "101 dalmatyńczyków"
                                            i "Zakochany kundel" (w zasadzie narazie licytuje) big_grin Tylko się nie śmiać
                                            proszę tongue_out ja lubie bajki Disney'oskie i kolekcjonuje wszystkie Classic smile Czyli
                                            np: "Pinokio", "Piotruś Pan" itp. Przypomina mi się moje dzieciństwo, a i dla
                                            dzidzi będą w sam raz big_grin Jak coś to pożyczę ;P
                                            Socka fajnie, że do nas wracasz smile Już myślałyśmy, że o nas zapomniałaś smile Nie
                                            przejmuj się, rozumiem że miałaś prawo nie doczytać, w końcu nie było cię kilka
                                            tygodni. Niestety nie udało mi się sad ale w marcu mam kolejną szanse smile Jestem
                                            dobrej myśli! Wróciłam do pracy i rzuciłam się w wir obowiązków. No, a marzec
                                            już tuż tuż!
                                            Nie wiem co miałam jeszcze napisać...tak to jest jak się zrobi za dużo
                                            zaległości w czytaniu wink
                                            Całuski
                                            • myszka777 wieczorna cisza 20.10.04, 23:37
                                              aggu - dziś nie piszesz? już się przyzwyczaiłam do Twoich wieczornych postów.
                                              Kiedy wracasz do W-wy?
                                              Justi - ja też lubię klasykę Disneya, ale taka moja najulubieńsza bajka to Tom
                                              i Jerry. Mogę ją oglądać non stop, ale dla małego dziecka to sie ona wcale nie
                                              nadaje. Oczywiście Myszka Jerry jest moja ulubienicą. To jedno z kilku
                                              wytłumaczeń mojego nicka.
                                              Witaj powracająca socka.
                                              • anna.pamula Re: wieczorna cisza 20.10.04, 23:43
                                                Myszka, a Ty spac nie mozesz? Ale masz racje - ja tez czekalam na info od
                                                Aggu wink Dzis bylam prawie caly dzien w pracy crying. buuu ale lojalnosc przede
                                                wszytskim wink
                                                • myszka777 Re: wieczorna cisza 20.10.04, 23:52
                                                  anna.pamula napisała:

                                                  > Myszka, a Ty spac nie mozesz? Ale masz racje - ja tez czekalam na info od
                                                  > Aggu wink Dzis bylam prawie caly dzien w pracy crying. buuu ale lojalnosc przede
                                                  > wszytskim wink

                                                  hej AniuP, "przyganiał kocioł garnkowi" - a Ty czemu jeszcze nie śpisz,
                                                  zwłaszcza po całym dniu spędzonym w pracy
                                                  • anna.pamula Re: wieczorna cisza 20.10.04, 23:54
                                                    Mysza, bo mam 2 facetow na gg z czego jeden to moj byly maz i mam fantastyczny
                                                    wieczor wink))I smieje sie ze az mnie boki bola wink
                                                  • myszka777 Re: wieczorna cisza 20.10.04, 23:58
                                                    anna.pamula napisała:

                                                    > Mysza, bo mam 2 facetow na gg z czego jeden to moj byly maz i mam
                                                    fantastyczny
                                                    > wieczor wink))I smieje sie ze az mnie boki bola wink

                                                    ????zaintrygowałaś mnie??? były wie że Ty to jego była?
                                                  • anna.pamula Re: wieczorna cisza 20.10.04, 23:59
                                                    no tak. Zaczelismy od gadki o stanie zdrowia naszego syna, a konczymy na
                                                    dowcipach wink))
                                                  • myszka777 Re: wieczorna cisza 21.10.04, 00:08
                                                    ja po pierwsze nie ma gg
                                                    po drugie z byłym niemężem nie mam żadnego kontaktu i przez żadne urządzenie
                                                    nigdy się nie dogadamy
                                                    po trzecie nie mam głowy do dowcipów - prawie żadnego nie umiem powtórzyć
                                                    po czwarte - uśmiałam się z cytowanego przez Ciebie wątku o wpadkach w kuchni,
                                                    zwłaszcza z psa i śledzi (podobnie jak Ty)

                                                    a jak tam Michał - dziś miał lepszy dzień i nie kusił Cię do popełnienia
                                                    zbrodni - tak na marginesie - uważaj kochana bo ostatnio wrócił temat kary
                                                    śmierciwink
                                                  • myszka777 Re: wieczorna cisza 21.10.04, 00:22
                                                    oki
                                                    zdrowy rozsądek bierze góre i nakazuje Sowie-myszce kłaść się spać - jutro
                                                    (właściwie dziś) znowu będę miała kłopoty z obudzeniem się - czasami budzę się
                                                    dopiero około 11 - 12 przy biurku w pracy wink))
                                                    dobranoc
                                              • myszka777 lista_21.10 20.10.04, 23:50
                                                W zastępstwie abielki i zastępowej idid (mam nadzieję, że nas posłucha i jutro
                                                poprosi o zwolnienie swojego gin.) podaję listę:

                                                Udało się:

                                                white_calla – 24tc, termin 14.II, przewidywany uparciuch smile
                                                agusik – 19tc, termin 17.III
                                                ejdz – 13tc, termin 22.IV
                                                bazylia_am - 11tc, termin 15.V
                                                anna.pamula - 7tc, termin 7.VI
                                                idid - 6tc, termin 20.VI
                                                fasolka31 - 5tc, termin 24.VI


                                                na wyniki starań czekają:

                                                qiciaq - 29dc
                                                aroska – 28dc
                                                fugunia - 25dc
                                                abiela - 22dc
                                                aggu - 21dc
                                                myszka777 - 18dc

                                                właśnie się starają:

                                                lusia1977 - 16dc

                                                new chance-new luck:

                                                agnesp76 - 11dc
                                                mycha79 - 11dc

                                                listopadowe starania

                                                mamalina
                                                gabinia

                                                i na gościnnych występach, nasze słoneczko JUSTI



                                                wnioski (tylko w formie pisemnej) o awans do wyższej grupy proszę składać jutro
    • idid Lista_21.10.2004 - poprawiam tc Agusik 21.10.04, 05:33
      Udało się:

      white_calla – 24tc, termin 14.II, przewidywany uparciuch smile
      agusik – 20tc, termin 17.III
      ejdz – 13tc, termin 22.IV
      bazylia_am - 11tc, termin 15.V
      anna.pamula - 7tc, termin 7.VI
      idid - 6tc, termin 20.VI
      fasolka31 - 5tc, termin 24.VI


      na wyniki starań czekają:

      qiciaq - 29dc
      aroska – 28dc
      fugunia - 25dc
      abiela - 22dc
      aggu - 21dc
      myszka777 - 18dc

      właśnie się starają:

      lusia1977 - 16dc

      new chance-new luck:

      agnesp76 - 11dc
      mycha79 - 11dc

      listopadowe starania

      mamalina
      gabinia

      i na gościnnych występach, nasze słoneczko JUSTI
      • qiciaq Re: Lista_21.10.2004 - poprawiam tc Agusik 21.10.04, 09:20
        jestem, dzień dobry!!!

        zaraz wam cos fajnego napiszę ale narazie muszę puścić M. do komputera...

        niedługo wracam!
        • myszka777 na dobry humorek 21.10.04, 09:36
          witam i na dobry dzień dowcip (trochę długismile
          Samotny facet dostał na urodziny papugę.
          Od początku, kiedy tylko wniósł klatkę do domu i zdjął z niej zasłonę,
          zorientował się, że miała okropny nawyk przeklinania. Rzucała mięchem co drugie
          słowo. Cóż było zrobić – wyrzucić żal, zawsze to jakiś towarzysz, z
          resztą prezent...
          Przez szereg długich dni starał się walczyć ze słownictwem papugi. Mówił do
          niej miłe słowa, puszczał łagodną, klasyczną muzykę, robił wszystko, żeby dać
          papudze dobry przykład... słowem pełna poświęceń terapia. Na próżno.
          Pewnego dnia, kiedy papuga wstała lewą nogą i była wyjątkowo niegrzeczna,
          opryskliwa i obrażała go na każdym kroku, coś w nim pękło. Zaczął krzyczeć, ale
          papuga darła się głośniej. Potrząsnął nią i nie dość, że zbluzgała go tak, że
          wiązanki nie powstydziłby się marynarz pływający na transatlantykach, to
          jeszcze dostał parę razy dziobem. W akcie desperacji wrzucił ptaka do
          zamrażarki, zatrzasnął drzwi, oparł się o nie i zsunął w dół. Papuga rzuciła
          się kilka razy o ściany zamrażarki, facet usłyszał przytłumiony bełkot i nagle
          wszystko ucichło. Facet ochłonął trochę, naszły go wyrzuty sumienia więc
          otworzył szybko drzwi zamrażarki.Papuga w milczeniu weszła na jego wyciągnięte
          ramię i powiedziała:
          - Najmocniej przepraszam, że uraziłam pana moim słownictwem i zachowaniem,
          proszę o przebaczenie! Dołożę wszelkich starań aby się poprawić i nie dopuścić
          do podobnych scen w przyszłości...
          Facet tego się nie spodziewał, taka nagła zmiana była co najmniej szokująca.
          Już otwierał usta chcąc zapytać co spowodowało tak radykalną zmianę, kiedy
          odezwała się papuga:
          - Mogę zapytać co zrobił kurczak?
          • aroska Re: na dobry humorek 21.10.04, 09:40
            Superanckibig_grinDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
            Jak widać na wszystko jest sposóbwink))
            • agusik25 Re: na dobry humorek 21.10.04, 09:45
              Myszka, supersmile)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
      • agnesp76 Re: Lista_21.10.2004 - poprawiam tc Agusik 21.10.04, 09:30
        Witam,

        idi dzielna jesteś - 5:33 rano! dla mnie to niewykonalne. I jeszcze cosik robić
        o takiej porze dziwnej????
        • idid Re: Lista_21.10.2004 - poprawiam tc Agusik 21.10.04, 09:33
          Mówiłam, ze ranny ptaszek jestem, a teraz to jeszcze bardziej mi się
          przestawiło. Chodze spać o 20 i budze sie zboczonym rankiem.

          agnesp76 napisała:

          > Witam,
          >
          > idi dzielna jesteś - 5:33 rano! dla mnie to niewykonalne. I jeszcze cosik
          robić
          >
          > o takiej porze dziwnej????
          >
          • aroska hej 21.10.04, 09:38
            Didi...super, że jesteś...co prawda powinnaś odpoczywać, ale jak widać w domku
            też nie bardzo są możliwościwink))) Najważniejsze, że wszystko ok...bo rozumiem
            sytuacja się ustabilizowała??...
            Wysłałam Ci mailika..

            Dziś fajna pogoda i całe szczęście, że zima zatrzymała się w połowie drogiwink))
            Buziaki
          • anna.pamula Re: Lista_21.10.2004 - poprawiam tc Agusik 21.10.04, 09:39
            Didi, to dobrze ze juz wszystko wiesz i ze kropek jest w odpowiednim miejscu. A
            co do duphastonu..pociesze cie. trzeba go brac do 16-18 tyg. Ile razy dziennie?
            Ja lykam 2 razy co daje opakowanie za 37 zl co 10 dni, bagatelka ponad 100
            miesiecznie, ale czego sie nie robi dla Kropkow i Cosmatkow wink))
            A ja dzis nie moglam spac, najpierw siedzialam dlugo, potem nie moglam zasnac,
            a w koncu obudzilam sie w godzinach podobnych do Didi i jestem teraz
            nieprzytomna. W nocy wydawalo mi sie ze mam skurcze i cos sie saczy, co bylo
            bzdura, ale faktem jest ze ziemniaki i fasolka sa dla mnie potrawami
            zabronionymi od dzis crying
            • idid Re: Lista_21.10.2004 - poprawiam tc Agusik 21.10.04, 09:50
              Też mam 2 razy dziennie brać, a potem może mi zmniejszy dawkę, jak się poprawi.

              Zacytuję Wam opis USG, bo moze coś mieszam:

              "W jamie macicy pęcherzyk ciążowy z pęcherzykiem żółtkowym śr.1,9mm, GS 6,7mm"


              anna.pamula napisała:

              > Didi, to dobrze ze juz wszystko wiesz i ze kropek jest w odpowiednim miejscu.
              A
              >
              > co do duphastonu..pociesze cie. trzeba go brac do 16-18 tyg. Ile razy
              dziennie?
              >
              > Ja lykam 2 razy co daje opakowanie za 37 zl co 10 dni, bagatelka ponad 100
              > miesiecznie, ale czego sie nie robi dla Kropkow i Cosmatkow wink))
              > A ja dzis nie moglam spac, najpierw siedzialam dlugo, potem nie moglam
              zasnac,
              > a w koncu obudzilam sie w godzinach podobnych do Didi i jestem teraz
              > nieprzytomna. W nocy wydawalo mi sie ze mam skurcze i cos sie saczy, co bylo
              > bzdura, ale faktem jest ze ziemniaki i fasolka sa dla mnie potrawami
              > zabronionymi od dzis crying
              • agusik25 Re: Lista_21.10.2004 - poprawiam tc Agusik 21.10.04, 10:00
                Właśnie znalazłam, że GS to średnica pęcherzyka ciążowego.
                www.noworodek.pl/modules.php?name=News&file=article&sid=12
                • idid Re: Lista_21.10.2004 - poprawiam tc Agusik 21.10.04, 10:03
                  Czyli kropek ma 6,7mm? smile))

                  agusik25 napisała:

                  > Właśnie znalazłam, że GS to średnica pęcherzyka ciążowego.
                  > www.noworodek.pl/modules.php?name=News&file=article&sid=12
                  • anna.pamula Re: Lista_21.10.2004 - poprawiam tc Agusik 21.10.04, 10:06
                    Didi, a mnie sie dzis skonczylo 7 tyg wink))
                    • idid Re: Lista_21.10.2004 - poprawiam tc Agusik 21.10.04, 10:09
                      Ale super smile Ja też już chcę smile

                      anna.pamula napisała:

                      > Didi, a mnie sie dzis skonczylo 7 tyg wink))
                      • qiciaq Re: Lista_21.10.2004 - poprawiam tc Agusik 21.10.04, 10:20
                        jestem nareszcie!!!

                        didi, super, super, super, strasznie się cieszę, że wszystko dobrze!!!

                        agusik, to dobrze, że Filipek już wychodzi ze szpitala, wszystko będzie
                        dobrze!!!
                        a może kup mu jakieś fajne książki, może Harry Pottera???

                        nie pamiętam co jeszcze chciałam napisać, muszę troszke podczytać, jakaś
                        rozkojarzona jestem...
                        • agusik25 Re: Lista_21.10.2004 - poprawiam tc Agusik 21.10.04, 10:24
                          Karola, też myślałam o książce... ale wiecie jak to jest z chłopakami w jego
                          wiekusmile
                          • qiciaq Re: Lista_21.10.2004 - poprawiam tc Agusik 21.10.04, 10:26
                            Harry Potter jest fajny, mój M. przeczytał wszystkie części (co prawda po
                            angielsku) i był zachwycony, myślę, że to może być dobry pomysł, tym bardziej
                            jeśli nie może siedzieć przy komputerze, pewnie najbardziej by się ucieszył z
                            jakiejś gry komputerowej albo playstation wink
                            • fugunia dzień dobry :))) 21.10.04, 10:42
                              Cześć dziewczynki!
                              Nie miałam wczoraj czasu zajrzeć, ale wszystko już przeczytałam smile
                              Cieszę się, że u was ok, że Kropek w porządku i że Filip wychodzi ze szpitala.
                              Agusik, a na coś do słuchania, w sensie muzyki to jeszcze za wcześnie dla
                              Filipa? Może klocki lego lubi?
                              U mnie bez zmian, objawów brak, tylko piersi powiększone, ale jak bolesnie
                              zdążyłam się przekonać przed miesiącem to pewnie jest objaw nadchodzącej @.
                              Chyba zrobię test w niedzielę rano. Jeśli wyjdzie pozytywny, co jest mało
                              prawdopodobne to będę mieć super prezent na rocznicę ślubu, a jeśli nie to wolę
                              czekać na @ z pełną świadomością, że przyjdzie.
                              Aaaa i zrobiłam wczoraj owsiane ciasteczka - genialne, dzięki mamalino smile
                              Kuba mi pomagał, ale nie za bardzo mu smakowały, chociaż kurtuazyjnie zjadł
                              kawałek. M był bardzo zdziwiony, bo nieczęsto zdarzają mi sie takie wyskoki jak
                              pieczenie ciasteczekwink a w pracy wszystkim smakowały i przepis
                              rozpowszechniam wink))
                              • qiciaq Re: dzień dobry :))) 21.10.04, 10:47
                                fuguniu, trzymam kciuki za test!!! to w tą niedzielę tj. 24???
                                • qiciaq Re: dzień dobry :))) 21.10.04, 10:49
                                  wicie co, cały czas nie mam "odpowiedz cytując", co mam zrobić?
                                • fugunia Re: dzień dobry :))) 21.10.04, 10:51
                                  qiciaq napisała:

                                  > fuguniu, trzymam kciuki za test!!! to w tą niedzielę tj. 24???
                                  no w tą, powinno już wyjść, 28 dc.
                                  • qiciaq Re: dzień dobry :))) 21.10.04, 10:54
                                    to ściskam kciuki, ja testuję w poniedziałek!!!
                                    • myszka777 Re: dzień dobry :))) 21.10.04, 10:58
                                      a może uzupełnimy listę o terminy testów, co Wy na to?
                                • myszka777 Re: dzień dobry :))) 21.10.04, 10:52
                                  Fugunia - pozytywne myślenie - nie myśl napewno się nie udało / napewno się
                                  nieudało - może jeszcze za wcześnie u Ciebie na objawy, jakie ostatnio miałaś
                                  cylke?
                                  • fugunia Re: dzień dobry :))) 21.10.04, 10:58
                                    myszka777 napisała:

                                    > Fugunia - pozytywne myślenie - nie myśl napewno się nie udało / napewno się
                                    > nieudało - może jeszcze za wcześnie u Ciebie na objawy, jakie ostatnio miałaś
                                    > cylke?
                                    Ostatnio myslałam, że na pewno się udało, więc moze to jest sposóbwink
                                    a cykle ostatnie to 29 dni, regularnie
                                    • qiciaq Re: dzień dobry :))) 21.10.04, 11:00
                                      co do objawów, to mi się pojawił ból w dole brzucha, taki podobny jak na @...
                                      sama już nie wiem, co mam o tym mysleć... chyba za dużo myslę!!!
                        • qiciaq Re: Lista_21.10.2004 - poprawiam tc Agusik 21.10.04, 10:24
                          socka - witaj smile

                          ejdzik, fajnie, że ci się udało do nas zajrzeć!!! czekam na ciebie w
                          poniedziałek i oczywiście czekam na wszystkie zainteresowane!!! mam nadzieję,
                          że będziemy miały więcej powodów aby świętować niż te o których wiemy do tej
                          pory wink
                          • agusik25 Re: Lista_21.10.2004 - poprawiam tc Agusik 21.10.04, 10:25
                            Zapomniałam... Socka, witajsmile) Fajnie, że do nas zajrzałaś... bo ja już Cię
                            obgadałam, że na Marzec zaglądasz a do nas nie chceszsmile))
                            • myszka777 pomysł na zajęcie Filipka 21.10.04, 10:45
                              -może książki
                              -może fajowe puzzle
                              -może jakaś gra planszowa, jeśli ktoś starszy będzie z nim grał (lub kolega)
                      • myszka777 Re: Lista_21.10.2004 - poprawiam tc Agusik 21.10.04, 10:25
                        idid napisała:

                        > Ale super smile Ja też już chcę smile
                        >
                        > anna.pamula napisała:
                        >
                        > > Didi, a mnie sie dzis skonczylo 7 tyg wink))


                        idid - ty już niedługo tak będziesz miała
                        to jak tak chcę jak Ty, jak AniaP i inne zaciążone
                        • agusik25 Re: Lista_21.10.2004 - poprawiam tc Agusik 21.10.04, 10:26
                          Karola, testujesz w poniedziałek?
                          • qiciaq Re: Lista_21.10.2004 - poprawiam tc Agusik 21.10.04, 10:28
                            agusik, myślę, że tak, raczej nie wytrzymam dłużej, chcę już wiedzieć, chociaż
                            teraz troszkę się boję, bo przez to wszystko dość mocno sie nastawiłam i
                            włączyło mi się planowanie, dzisiaj nawet śniło mi się, że karmię piersią...
                            • agusik25 Re: Lista_21.10.2004 - poprawiam tc Agusik 21.10.04, 10:36
                              qiciaq napisała:

                              > agusik, myślę, że tak, raczej nie wytrzymam dłużej, chcę już wiedzieć,
                              chociaż
                              > teraz troszkę się boję, bo przez to wszystko dość mocno sie nastawiłam i
                              > włączyło mi się planowanie, dzisiaj nawet śniło mi się, że karmię piersią...

                              smile))))))))))) Będzie dobrzesmile

                              Masz rację gdyby nie zakaz komputerowy, kupiłabym playstationsmile)
                            • qiciaq mój M. 21.10.04, 10:39
                              Marcin wrócił wczoraj wieczorem z pracy, było już dobrze po 22, wziął do ręki
                              metrówkę, kartkę papieru i zaczął mierzyć nasze biurko, komputer, UPS... pytam
                              się co robi a on na to, że musi zaprojektować mniejsze, bardziej ergonomiczne
                              biurko... chyba wam wcześniej pisałam, że nasz mały pokój wymaga pewnych
                              przeróbek i zmiany niektórych mebli, aby zmieściło się w nim łóżeczko...w
                              każdym razie mamy już projekt biurka i Marcin zabiera się za resztę, mówił też
                              coś o projektowaniu łóżeczka smile, powiedziałam mu, że jeszcze na 100% nie wiemy
                              i nadal bardzo prawdopodobne jest, że nie jestem w ciąży a on na to, że jak nie
                              w tym miesiącu to w nastęnym a on chce być gotowy... aż mi łezki pociekły,
                              kochany jest, prawda???
                              • idid Re: mój M. 21.10.04, 10:43
                                Rewelacja smile)

                                qiciaq napisała:

                                > Marcin wrócił wczoraj wieczorem z pracy, było już dobrze po 22, wziął do ręki
                                > metrówkę, kartkę papieru i zaczął mierzyć nasze biurko, komputer, UPS...
                                pytam
                                > się co robi a on na to, że musi zaprojektować mniejsze, bardziej ergonomiczne
                                > biurko... chyba wam wcześniej pisałam, że nasz mały pokój wymaga pewnych
                                > przeróbek i zmiany niektórych mebli, aby zmieściło się w nim łóżeczko...w
                                > każdym razie mamy już projekt biurka i Marcin zabiera się za resztę, mówił
                                też
                                > coś o projektowaniu łóżeczka smile, powiedziałam mu, że jeszcze na 100% nie
                                wiemy
                                >
                                > i nadal bardzo prawdopodobne jest, że nie jestem w ciąży a on na to, że jak
                                nie
                                >
                                > w tym miesiącu to w nastęnym a on chce być gotowy... aż mi łezki pociekły,
                                > kochany jest, prawda???
                                • qiciaq Re: mój M. 21.10.04, 10:44
                                  nie ma to jak mieć w domu inżyniera!!!
                  • agusik25 Re: Lista_21.10.2004 - poprawiam tc Agusik 21.10.04, 10:18
                    idid napisała:

                    > Czyli kropek ma 6,7mm? smile))
                    Chyba niesmile Kropek jest w środku pęcherzykasmile I jest mniejszy.
                    Tutaj jest trochę opisane:
                    www.noworodek.pl/modules.php?name=News&file=article&sid=32
                    > agusik25 napisała:
                    >
                    > > Właśnie znalazłam, że GS to średnica pęcherzyka ciążowego.
                    > > www.noworodek.pl/modules.php?name=News&file=article&sid=12
                    >
                    >
      • anna.pamula Re: Lista_21.10.2004 - poprawiam tc Agusik 21.10.04, 10:07
        iii sorki, znow sie rabnelam. Jestem nieprzytomna crying
      • idid Lista_21.10.2004 - wstawiam testy i Agnes 21.10.04, 11:41
        Udało się:

        white_calla – 24tc, termin 14.II, przewidywany uparciuch smile
        agusik – 20tc, termin 17.III
        ejdz – 13tc, termin 22.IV
        bazylia_am - 11tc, termin 15.V
        anna.pamula - 7tc, termin 7.VI
        idid - 6tc, termin 20.VI
        fasolka31 - 5tc, termin 24.VI


        na wyniki starań czekają:

        qiciaq - 29dc test 25.10
        aroska – 28dc test 27.10
        fugunia - 25dc test 24.10
        abiela - 22dc
        aggu - 21dc
        myszka777 - 18dc

        właśnie się starają:

        lusia1977 - 16dc
        agnesp76 - 11dc

        new chance-new luck:

        mycha79 - 11dc

        listopadowe starania

        mamalina
        gabinia

        i na gościnnych występach, nasze słoneczko JUSTI
        • idid Re: Lista_21.10.2004 - wstawiam testy i Agnes 21.10.04, 11:42
          Miało być i Agnes przesuwam, bo ona ma krótkie cykle smile)
        • idid Re: Lista_21.10.2004 - buuuuu 21.10.04, 12:26
          Udało się:

          white_calla – 24tc, termin 14.II, przewidywany uparciuch smile
          agusik – 20tc, termin 17.III
          ejdz – 13tc, termin 22.IV
          bazylia_am - 11tc, termin 15.V
          anna.pamula - 7tc, termin 7.VI
          idid - 6tc, termin 20.VI
          fasolka31 - 5tc, termin 24.VI


          na wyniki starań czekają:

          aroska – 28dc test 27.10
          fugunia - 25dc test 24.10
          abiela - 22dc
          aggu - 21dc
          myszka777 - 18dc

          właśnie się starają:

          lusia1977 - 16dc
          agnesp76 - 11dc

          new chance-new luck:

          mycha79 - 11dc
          qiciaq - 1dc

          listopadowe starania

          mamalina
          gabinia

          i na gościnnych występach, nasze słoneczko JUSTI
    • idid Dzień Dobry 21.10.04, 09:30
      Jestem (tylko proszę nie krzyczeć) w pracy. Stwierdziłam, ze wolę spokój za
      biurkiem niż odpoczynek z teściową smile)

      No to teraz relacja. Byłam oddac hektolitry krwi, az mi ręka zdrętwiała smile
      Wyniki jutro, oprócz grupy krwi, ta za 3 dni.

      Kropek ma 1,9mm i jest tam gdzie powinien. I jeszcze jakieś GS ma 6,7mm, nie
      wiem o co chodzi.

      Dostałam Duphaston i biorę. Straszne zdzierstwo, tak żyrować na biednych
      mamach!!! smile

      To chyba wszystko
      • agusik25 Re: Dzień Dobry 21.10.04, 09:43
        Cześćsmile)

        Agguś się wieczorem nie odezwała... a tak bym sobie poczytała jakąś epopejęsmile

        Zaczynamy 20tcsmile)) To już połowasmile)) Ale ten czas leci...

        Idid, Ty naprawdę ranny ptaszek jesteśsmile Cieszę się, że wszystko oksmile Bierz
        tabletki i będzie dobrzesmile Najważniejsze, że fasolka jestsmile i to tam gdzie być
        powinnasmile A GS to może pęcherzyk?

        Filipek dzisiaj wychodzi ze szpitalasmile Nareszciesmile Jeszcze pół roku obserwacji
        i będzie można odetchnąć... Tylko trochę ciężko będzie miałsad Musi bardzo na
        siebie uważać. Na razie spędzie 3 tygodnie w domu... dopiero później do szkoły.
        Najgorsze dla niego, to że ma zakaz komputera! telewizor może oglądać pół
        godziny dziennie... Muszę mu kupić coś fajnego, żeby się nie nudził w domu...
        Macie jakieś propozycje?

        Buziaki i miłego dniasmile)
    • idid Takie tam 21.10.04, 10:57
      Chciałam Wam tylko napisać, że przepraszam, że nie odpisuję na wszystkie prosby
      i zapytania, ale jestem strasznie zakręcona. Jak ktoś już zauważył, ciąża się
      rzuca na mózg, a rozkojarzenie to podstawowy objaw.

      No więc z tego co jeszcze raz przeczytałam:

      Socka, witaj ponownie, tylko odzywaj się, żebyśmy nie pomyslały, że znów nas
      opuściłaś smile

      Agusik, kompletnie nie mam pomysłów, pustka zupełna... sad(

      Więcej nie pamiętam sad(

      Aha - Arosko odesłałam (muszę Ci jakieś zrobnienie wymyslić -Ari?)
      • aroska Re: Takie tam 21.10.04, 11:03
        Didi..możesz wymyślaćwink))..ale Ari kojarzy mi się z facetem...hahahahahaha
        Dostałam i nie wiem czy przez pomyłkę nie wysłałam do Ciebie maila skierowanego
        do kogoś innego...jakaś zakręcona jestem...he hewink))
        • idid Re: Takie tam 21.10.04, 11:05
          Aro to nie bardzo, bo się z Makro kojarzy... może macie jakieś pomysły???

          Dołaczyłam Ci do odpowedzi maila oryginalnego, po tym poznasz, czy to ten do
          mnie czy nie do mnie smile
          Co to ja o zakręceniu pisałam.... ?smile)

          aroska napisała:

          > Didi..możesz wymyślaćwink))..ale Ari kojarzy mi się z facetem...hahahahahaha
          > Dostałam i nie wiem czy przez pomyłkę nie wysłałam do Ciebie maila
          skierowanego
          >
          > do kogoś innego...jakaś zakręcona jestem...he hewink))
          • aroska Re: Takie tam 21.10.04, 11:06
            no nie...Aro odpada na pewnowink))))))))))))))
            • aroska Re: Takie tam 21.10.04, 11:10
              Didi...on był jak najbardziej do Ciebiewink))))))))
              he he..
              • qiciaq Re: Takie tam 21.10.04, 11:11
                a może SKA???
                • agusik25 Re: Takie tam 21.10.04, 11:12
                  qiciaq napisała:

                  > a może SKA???
                  smile)))) Tez o tym pomyślałamsmile)
                • myszka777 Re: Takie tam 21.10.04, 11:13
                  albo OSKA
                  • qiciaq Re: Takie tam 21.10.04, 11:14
                    OSKA też fajnie!

                    a od czego wzięło się AROSKA???
                    • aroska Re: Takie tam 21.10.04, 11:18
                      To długa historiawink...ale mam ten nick już całe 2 latawink
        • agusik25 Re: Takie tam 21.10.04, 11:11
          Dziewczyny, dzieki za pomysły na prezentsmile) Myszka, tak się właśnie
          zastanawiałam nad fajnymi puzzlami, bo lubismile Fuguniu, z tym lego to strzał w
          dziesiatkęsmile Uwielbia i kolekcjonujesmile Tylko te klocki trochę drogie i mój M.
          będzie znowu wyzywał, że rozpieszczam dzieckosmile) A co tamsmile)) Najważniejsze
          żeby wyzdrowiałsmile)

          Aroska rozkojarzonasmile)) tez wywinęłam ostatnio taki numer z e-mailem,
          służbowymsmile))

          Karola, fajny ten Twój mężuśsmile) Tylko nie myśl za duzo o objawachsmile))

          Fuguniu, trzymam kciuki w niedzielęsmile Musisz nam obiecać, że puścisz info
          smsemsmile
          • fugunia Re: Takie tam 21.10.04, 11:18
            agusik25 napisała:

            > Fuguniu, trzymam kciuki w niedzielęsmile Musisz nam obiecać, że puścisz info
            > smsemsmile

            Puszczę info, do Gabi, tak?
            • idid Re: Takie tam 21.10.04, 11:26
              Tak, tak, głuchym telefonem. Mam nadzieję, że tym razem zadziała smile

              fugunia napisała:
              > Puszczę info, do Gabi, tak?
            • aroska Re: Takie tam 21.10.04, 11:26
              chyba takwink
              • idid Re: Takie tam 21.10.04, 11:30
                Roska, a ty kiedy jakby co testujesz, może też w niedzielę z Fugunią albo
                poniedziałek z Kicią?

                Roska, Ryśka... coraz więcej pomysłów mam w głowie smile)

                aroska napisała:

                > chyba takwink
                • agusik25 Re: Takie tam 21.10.04, 11:32
                  Ryśka, hihismile))))

                  Nie mogę znaleźć listy z powiadamianiem, tej nowej z Lusiąsad Macie?
                • aroska Re: Takie tam 21.10.04, 11:33
                  nie no...tylko nie Ryśka, bo padnę trupemsmile))))))))))))))))))))))

                  Ja miałam dopiero w piątek (29.10), ale mogę w sumie wcześniej...np. w środę
                  27...chociaż myślę, że nie będzie takiej potrzeby...
                  • aroska Re: Takie tam 21.10.04, 11:34
                    mamy...już Ci wysyłamwink
                  • qiciaq Re: Takie tam 21.10.04, 11:36
                    arosko, ja też zacynam tak myśleć, bo boli mnie brzuch tak okresowo...
                    ale nie ma co gdybać i marudzić, trzeba sprawdzić!!!
                  • idid Re: Takie tam 21.10.04, 11:38
                    Nie podoba Ci się Ryśka? TO może Rysia? wink

                    aroska napisała:

                    > nie no...tylko nie Ryśka, bo padnę trupemsmile))))))))))))))))))))))
                    >
                    > Ja miałam dopiero w piątek (29.10), ale mogę w sumie wcześniej...np. w środę
                    > 27...chociaż myślę, że nie będzie takiej potrzeby...
                    • aroska Re: Takie tam 21.10.04, 11:40
                      Też nie..niestety kojarzy mi się z K. Figurą w Kilerze bodajże..smile)))))

                      Karola...mnie boli non stop (tylko różnie) od owu...a teraz to mniej...
                      • agusik25 Re: Takie tam 21.10.04, 11:42
                        aroska napisała:

                        > Też nie..niestety kojarzy mi się z K. Figurą w Kilerze bodajże..smile)))))
                        No własniesmile Mi teżsmile Gabrysia - Rysia, Ryszarda III Wazasmile))))))
                        • idid Re: Takie tam 21.10.04, 11:44
                          Hihi, mi też.

                          agusik25 napisała:

                          > aroska napisała:
                          >
                          > > Też nie..niestety kojarzy mi się z K. Figurą w Kilerze bodajże..smile)))))
                          > No własniesmile Mi teżsmile Gabrysia - Rysia, Ryszarda III Wazasmile))))))
                          >
                          >
                          • agusik25 Re: Takie tam 21.10.04, 11:48
                            Aroska, dzięki za listęsmile)) Ja ją mam, tylko dopiero teraz skojarzyłam, że
                            powiadamiamy się kolejno według listy zrobionej przez Agnessmile)) Nie wiem czym
                            się usprawiedliwić... może tym, że wszyscy myślą, że jestem blondynkąsmile)
                            • idid Re: Takie tam 21.10.04, 11:53
                              A wiesz, ża ja nadal muszę sobie przypominać, że masz ciemne wlosy? Nie chodzi
                              o wypowiedzi na forum, broń Boże, po prostu jakoś ten nick mi to nasuwa...

                              agusik25 napisała:

                              > Aroska, dzięki za listęsmile)) Ja ją mam, tylko dopiero teraz skojarzyłam, że
                              > powiadamiamy się kolejno według listy zrobionej przez Agnessmile)) Nie wiem czym
                              > się usprawiedliwić... może tym, że wszyscy myślą, że jestem blondynkąsmile)
                              >
                              • agusik25 Re: Takie tam 21.10.04, 12:06
                                idid napisała:

                                > A wiesz, ża ja nadal muszę sobie przypominać, że masz ciemne wlosy? Nie
                                chodzi
                                >
                                > o wypowiedzi na forum, broń Boże, po prostu jakoś ten nick mi to nasuwa...

                                smile))))))))))))))))))))))
                              • aggu Re: Takie tam 21.10.04, 12:10
                                Moje kochane żabki,

                                Sorry za brak epopejki wczoraj, ale... zawalili mnie tłumaczeniami na dzisiaj
                                na 12tą. No a cały dzień siedziałam u babci i dziadka i jak zaczęłam wieczorem,
                                tak skończyłam teraz... Jestem totalnie dead, ale udało mi się w środku nocy
                                dobudzić męża i zwalić mu parę stron, bo bym się w życiu nie wyrobiła.
                                Obiecałam, że w zamian będę w ciąży i teraz trzęsę tyłkiem, żeby ta obietnica
                                wyszławink))

                                Co do objawów, to niestety, mnie przez parę dni po owu bolał brzuch, ale teraz
                                praktycznie skończyło się wszystko, nawet apetyt mi wrócił, więc pędem
                                nadrobięwink Czytam tak fuguni i karoli rozważania o cyckach i pamiętam, co
                                pisałyście wcześniej i... wiecie co? Ja nie mam nigdy żadnych cyckowych
                                objawów, ani przed @, ani po... No, może są ciutek większe, ale to nie zawsze
                                jest zauważalne, ale nigdy w życiu mnie nie bolą cycuchy... Jakaś dziwna chyba
                                jestem. O! Brzuch mnie ciut jednak pobolewa, ale pozbyłam się złudzeń i
                                przegnałam moją urojoną ciążęwink Oczywiście, pozostaję pełna nadziei, ale
                                organizm na nic nie wskazuje. Już widzę, że justi chce mnie zbesztać, więc
                                cichnę na ten tematwink A propos, justi, dzięki za mailika, na pewno odpiszę,
                                ale teraz znów lecę do dziadków.

                                Wow, widzę, że testowanie nam się jednak przyspiesza, pewnie aroska też nie
                                wytrzyma do 29egowink wykruszacie mi się, kurczewink Życzę Wam wszystkim, żeby @
                                już nie przyszła przez następny rok! Ja już nie jestem na nią gotowa, zapasy
                                wykorzystane...wink mam nadzieję, że ona sobie zdaje sprawę z tego, że byłaby
                                bardzo niemile widzianym gościemwink

                                Myszko, hihihi, zaśmiałam się czytając Ciebie – ja z moimi byłymi niemężami nie
                                mam żadnego kontaktu i nie dogadamy się w żaden sposób, obojętnie jakie sposoby
                                komunikacji jeszcze ludzie wymyśląwink Anka, gratulacje, to super, że macie taki
                                dobry kontakt i potraficie sobie żartować, tylko pozazdrościć!wink

                                Didi, kuksańca Ci daję, jak otworzyłam forum, to spojrzałam sobie, o której
                                zaczęłyście pisać i jak zobaczyłam Twój wpis o 5:30, to o mało nie umarłam, bo
                                jak dla mnie, to o tej godzinie pisze się tylko wtedy, kiedy dzieje się
                                tragedia!wink Ufff... ale Ty nam piękne nowiny napisałaś, rany, Twoja dzidzia nie
                                ma jeszcze 2mm... to taka pesteczka truskawki... Ale pełna weny twórczej to Ty
                                jesteś w tej ciążywink hihihi, już sobie wyobrażam, ile będziesz miała imion dla
                                dzidzi wymyślonychwink A po co chcecie aroskę przechrzcić? aroska brzmi super!

                                Agusik, bardzo się cieszę, że Twój braciszek już w domu. Ja mam 9-letnią
                                chrześniaczkę i wiem, że wszystkie dzieciaki w klasie mają bzika na punkcie
                                Harrego, a ona poderwała swojego pierwszego narzeczonego na tą książkę,
                                hihihiwink siedzieli razem na przerwach i czytaliwink Słodkie, prawda?smile Karolu, my
                                mamy w domu na centralnym miejscu w biblioteczce też całego Harrego po
                                angielsku, coś podobni Ci nasi mężowiewink Ale rozczuliłaś mnie tym opowiadaniem
                                o łóżeczku, cudosmile)) A że dobrze mieć w domu inżyniera, to wiemwink choć z mojego
                                męża taki inżynier, że teściowa się śmieje, że to jego pseudonim okupacyjnywink

                                Agusik, a co do innych rzeczy dla Filipa, to wpdłam na te same rzeczy, co
                                dziewczyny, może jeszcze ewentualnie jakiś model samolotu do sklejania, ale nie
                                wiem, czy on może teraz „wdychać’ jakies kleje, bo chyba nie za bardzo...

                                Arosko, co do wysyłania maili do innych osób, to... na samym początku naszych
                                romantycznych dialogów smsowych, mój mąż napisał do mnie smsa w stylu „tęsknię
                                za Tobą szalenie, kocham jak wariat i nie mogę się doczekać aż Cię znów
                                zobaczę” i... wysłał go do swojego szefa... Nagle telefon... „Andrzej, dostałem
                                Twojego smsa, ale pozwolisz, że Ci nie będę odpowiadał”wink Ale były jaja, dzięki
                                Bogu, szef fajny gość.
                                No to całuję Was wszystkie z deszczowej dzisiaj Gdyni, gdzie szaro-buro i
                                wychodzić z domu się nie chce... Babcia, dzięki Bogu, dochodzi do siebie,
                                kryzys zażegnanysmile

                                Czekam niecierpliwie na smsa z wieściami o fugunismile ale Ci fajniesmile Trzymam
                                kciuki na maxa!!!

                                Ps. Wyobraźcie sobie, powiedziałam mojej mamie o Was i o naszych spotkaniach i
                                o tym, że się umówiłam z mychą i... jakoś przeszło bezboleśniesmile Ale ona zna
                                historię z mamaliną i weselem i widziała zdjęcia, więc pewnie tym samym
                                jesteście dla niej bardziej „realne”wink


                                a! i jeszcze Wam miałam się wkurzyć "politycznie". Weszłam właśnie na jakąś
                                stronę z informacjami politycznymi (gazeta, czy onet, czy coś innego, nie
                                pamiętam), a tam wielki napis "Polska nie spełnia wymogów wstąpienia do Unii
                                Monetarnej" Na Boga, nie znoszę siania takiej propagandy w społeczeństwie, bo
                                zwykły człowiek oczywiście od razu ma stresa, że nie spełniamy czegoś, spadamy
                                w przepaść, tragedia się dzieje w kraju, a to takie gierki polityczne!!!
                                Przcież my nigdy nie spełnialiśmy wymogów unii monetarnej, ba, wszyskie kraje
                                unii latami dążyły do tego, żeby je spełnić, a Grecja też ich nie spełnia do
                                dzisiaj, a jest w unii od lat! Sorry, to nie na temat, ale tak mnie wkurzyło,
                                że musiałam się Wam wykrzyczećwink)) I pomyśleć, że kiedyś chciałam być
                                dziennikarzem, jeszcze całkiem niedawno...
                                • aggu Re: Takie tam 21.10.04, 12:11
                                  a! do kogo ja wysyłam? rozumiem, że do agnes i to jest bez zmian?
                                  • idid Re: Takie tam 21.10.04, 12:18
                                    Dla Ciebie nic się nie zmieniło, Justi wysyła do Lusi, a Lusia do ...nie
                                    pamiętam kogo smile karoli?

                                    aggu napisała:

                                    > a! do kogo ja wysyłam? rozumiem, że do agnes i to jest bez zmian?
                                  • fugunia Re: Takie tam 21.10.04, 12:19
                                    Witaj aggu
                                    Fajnie, ze jesteś, bo jak sama widzisz bez Ciebie spada nma wydajność wink
                                    • qiciaq 1dc 21.10.04, 12:21
                                      u mnie jak widać wszytsko się wyjaśniło, nie będzie playstation ani łóżeczka,
                                      na razie...
                                      mogę prosić o przeniesienie na liście...

                                      aggu, super, że się jednak odzywasz!!!
                                      właśnie a dlaczego chcemy przechrzcić aroskę???
                                      • myszka777 Re: 1dc 21.10.04, 12:27
                                        Kiciaku - no nie!!!!, przykro mi strasznie, wredna ta @!!!!! po co ona w ogóle
                                        do nas przychodzi, my jej nie chcemy nie lubimy i nikt jej tu nie zapraszał :
                                        (((((((( wrrrrrrrrrrrr

                                        • fugunia Re: 1dc 21.10.04, 12:31
                                          ale niefajnie sad(((((((
                                          przykro mi bardzo Karola, ale co się odwlecze...
                                          będzie wkrótce i playstation i łóżeczko wink
                                        • qiciaq Re: 1dc 21.10.04, 12:31
                                          dzieki za wsparcie, nie powiem, troszkę mi się smutno zrobiło... na szczęście
                                          M. już do mnie jedzie!
                                          • fugunia Re: 1dc 21.10.04, 12:34
                                            wiem jak to jest jak się tak smutno robi, dlatego już się tak bardzo nie
                                            nakręcam wink
                                            super, że masz takiego M dyspozycyjnego wink
                                          • mamalina Re: 1dc 21.10.04, 12:37
                                            Kiciaku, będzie nas doborowa grupa na listopad! Miło nam Cię w niej powitać...
                                            Wiem, to nie pociesza... U mnie najlepszą metodą pocieszenia jest zrobić coś
                                            "najzakazańszego" podczas ciąży: np. pójść na sushi lub ostrygi, wypić dużą
                                            wódkę albo pojechać na długą wycieczkę rowerową.
                                            Jakieś inne pomysły?

                                            Trzymaj się, najlepiej Męża!
                                            Mamalina
                                            • idid Re: 1dc 21.10.04, 12:40
                                              Inny pomysł:
                                              - tatarek zapity porządną iloscią pysznego, zimnego piwka smile


                                              mamalina napisała:

                                              > Kiciaku, będzie nas doborowa grupa na listopad! Miło nam Cię w niej powitać...
                                              > Wiem, to nie pociesza... U mnie najlepszą metodą pocieszenia jest zrobić coś
                                              > "najzakazańszego" podczas ciąży: np. pójść na sushi lub ostrygi, wypić dużą
                                              > wódkę albo pojechać na długą wycieczkę rowerową.
                                              > Jakieś inne pomysły?
                                              >
                                              > Trzymaj się, najlepiej Męża!
                                              > Mamalina
                                            • qiciaq Re: 1dc 21.10.04, 12:42
                                              jesteście kochane!!! już mi się buźka śmieje!!!

                                              a jeśli chodzi o sushi, to nigdy nie jadłam ale bardzo chętnie spróbuję,
                                              potrzebuję tylko kogoś doświadczonego, bo nie chcę z siebie zrobić idiotki w
                                              knajpie...smile
                                              • mamalina sushi 21.10.04, 12:46
                                                No to niech która insza upiecze ciacha, jak takie specjalistki, a ja w pon.
                                                przyniese jakiś zestaw, co? Nie za późno przed owu.???
                                                • qiciaq Re: sushi 21.10.04, 12:59
                                                  dla mnie bomba!
                                                  a o co chodzi z sushi i owu???
                                                • idid Re: sushi 21.10.04, 12:59
                                                  A buuu, a ja zawsze chciałam spróbować jak to smakuje, a buuuuu...

                                                  mamalina napisała:

                                                  > No to niech która insza upiecze ciacha, jak takie specjalistki, a ja w pon.
                                                  > przyniese jakiś zestaw, co? Nie za późno przed owu.???
                                                  • myszka777 Re: sushi 21.10.04, 13:03
                                                    idę sprawdić co u nas na obiadek
                                                    ale sushi na pewno w menu nie znajdęsad
                                                  • anna.pamula Re: sushi 21.10.04, 13:05
                                                    Sushiii miam mniam, zaraz zapytam szwagra czy by mi nie zrobil na
                                                    poniedzialek...robi najlepsze na swiecie. A tatarek..mniam mniam. Didi zapomnij
                                                    o tatarku w ciazy wink toxo sie klania, zwlaszcza jesli nie masz przeciwcial. ja
                                                    cierpie strasznie z tego powodu,gdyz u nas na stolowce w Agorze zawsze byl
                                                    najswiezszy, najlepszy z mozliwych tatar. I jesli byl 3 razy w tyg to tygrys
                                                    go wciagal 3 razy wink mniam a teraz cisza...
                                                    Zle sie czuje dzisiaj... od 3 dni mam jakis problem zolodkowo kiszeczkowy, ale
                                                    od wczoraj zastanawiam sie czy bol mnie brzuch pokarmowy czy ciazowy- nie
                                                    wiem..buu
                                                  • idid Re: sushi 21.10.04, 13:09
                                                    A ja mam przeciw ciała, to mogę??? (z nadzieją w głosie...)
                                                    A sushi można?

                                                    A jak Cię i gdzie boli?


                                                    anna.pamula napisała:

                                                    > Sushiii miam mniam, zaraz zapytam szwagra czy by mi nie zrobil na
                                                    > poniedzialek...robi najlepsze na swiecie. A tatarek..mniam mniam. Didi
                                                    zapomnij
                                                    >
                                                    > o tatarku w ciazy wink toxo sie klania, zwlaszcza jesli nie masz przeciwcial.
                                                    ja
                                                    > cierpie strasznie z tego powodu,gdyz u nas na stolowce w Agorze zawsze byl
                                                    > najswiezszy, najlepszy z mozliwych tatar. I jesli byl 3 razy w tyg to tygrys
                                                    > go wciagal 3 razy wink mniam a teraz cisza...
                                                    > Zle sie czuje dzisiaj... od 3 dni mam jakis problem zolodkowo kiszeczkowy,
                                                    ale
                                                    > od wczoraj zastanawiam sie czy bol mnie brzuch pokarmowy czy ciazowy- nie
                                                    > wiem..buu
                                                  • anna.pamula Re: sushi 21.10.04, 13:11
                                                    eheheh ja tez mam przeciwciala, ale unikam przynajmniej w I trymestrze wink
                                                    calosc mnie boli.. ale to chyba jedna zoladek i spolka...jakas rozbita jetsem,
                                                    ide do lozka crying
                                                  • agusik25 Re: sushi 21.10.04, 13:27
                                                    Aniu, odpocznij trochę i nie przejmuj sięsmile Niestety, juz do końca ciąży
                                                    będziesz się przejmować każdym, nawet łagodnym bólem, skurczem itp.
                                                    Taki nasz lossmile

                                                    Idid, masz fasolkę nie masz tatarasmile Trzeba wybieraćsmile
                                                  • qiciaq Re: sushi 21.10.04, 13:34
                                                    tu "M." "qiciaq'a". zabieram moją "Ż." bo ona nic nie robi tylko się patrzy w
                                                    monitor - to jakaś choroba, czy co?! Właśnie jedziemy na detox na miasto...
                                                    życzę miłego popołudnia, pozdrowienia dla innych "M." i "fasolek"... to chyba
                                                    tyle, "qiciaq" już znika-
                                                  • agusik25 Witaj M. Kiciaka:))) 21.10.04, 13:43
                                                    Ale się uśmiałamsmile))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                                                    Również życzymy Wam miłego popołudniasmile

                                                    qiciaq napisała:

                                                    > tu "M." "qiciaq'a". zabieram moją "Ż." bo ona nic nie robi tylko się patrzy w
                                                    > monitor - to jakaś choroba, czy co?! Właśnie jedziemy na detox na miasto...
                                                    > życzę miłego popołudnia, pozdrowienia dla innych "M." i "fasolek"... to chyba
                                                    > tyle, "qiciaq" już znika-
                                                  • aroska Re: Witaj M. Kiciaka:))) 21.10.04, 13:46
                                                    No proszę proszę...faktycznie niedługo nasi M...sami będą tu pisaćwink))))))))
                                                  • idid Re: sushi 21.10.04, 13:49
                                                    To idid i kropek tez mówią papa qiciqowi (Ż) i M. smile)

                                                    qiciaq napisała:

                                                    > tu "M." "qiciaq'a". zabieram moją "Ż." bo ona nic nie robi tylko się patrzy w
                                                    > monitor - to jakaś choroba, czy co?! Właśnie jedziemy na detox na miasto...
                                                    > życzę miłego popołudnia, pozdrowienia dla innych "M." i "fasolek"... to chyba
                                                    > tyle, "qiciaq" już znika-
                                                  • agusik25 Re: sushi 21.10.04, 14:04
                                                    Odnośnie zakazanych rzeczy... Wypiłam sobie wczoraj malutką szklaneczkę piwasmile)
                                                    Dzidziul chyba się za to na mnie nie obrazi...
                                                  • ejdz Re: sushi 21.10.04, 14:13
                                                    Karola, strasznie mi przykro, że @ jednak przyszła…… Ale masz super męża!!!
                                                    Przyjechał, tzn. że pociesza.
                                                    Aggu, ale te posty masz imponujące. Ostatnio nawet Justi cię nie przebija.
                                                    Agusik, super, że Filip już w domku! Dziewczyny wyczerpały pomysły na prezenty
                                                    dla niego, więc już nic nie dopiszę w tej kwestii…
                                                    Idid, ale kropek!!!! Fajne takie widoki, co???
                                                    Sushi nie jadłam… Tatara chętnie, ale za jakieś 7 m-cy… Rozumiem, że karmiąc
                                                    można już jeść tatara???
                                                    Czy w poniedziałek mam coś przynieść?? Co??? (błagam sms-kiem o odpowiedź).
                                                    Obudziłam się o 10:30!!! Zjadłam i jeszcze leżałam w łóżku godzinkę. I…
                                                    postanowiłam zadzwonić do szefa, bo wczoraj dzwonił ale zorientowałam się koło
                                                    21 i odpuściłam… No, więc dowiedziałam się, że moje wypociny niedzielno-
                                                    poniedziałkowe mu się nie
                                                    podobają!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                                                    Moje prywatne odczucie: rozmawiał ze swoim szefem, dla którego był ten dokument
                                                    i to Jemu się nie spodobało.
                                                    Ale adrenalina mi wskoczyła!!!! Bo oczywiście mam nanieść poprawki!!!!!!!!!!!!!!
                                                    I zabrałam się za porządki, pranie, zmywanie, poukładanie sterty papierów itd…
                                                    No i mi przeszło, na szczęście…

                                                    Wiecie, jak tylko siedzę przy kompie to kicia mi leży na kolanach i jest mi tak
                                                    niewygodnie, hihi. Bo muszę być skręcona do klawiatury, dość nienaturalnie,
                                                    kręgosłup mi strzeli, hihi.

                                                    Te ciasteczka to ja chętnie spróbuje w poniedziałek!!!!

                                                    A dzisiaj planuję naleśniki, ciekawa jestem tylko o której mój M zamierza do
                                                    mnie wrócić… Ale jak usłyszy o naleśnikach to na skrzydłach przyleci, hihi.

                                                    Buziaki dla wszystkich.

                                                    No i fajnie, że Socka się odzywa!

                                                    Qiciaq, baw się dobrzesmile)
                                                  • idid Ejdz 21.10.04, 14:38
                                                    Ale chamstwo!!! Powinien się cieszyć, że w ogóle ze zwolnienia przyszłaś żeby
                                                    popracować. Nastepnym razem, powiedz, ze się źle czujesz i leżysz i nie mozesz
                                                    wstawać.

                                                    ejdz napisała:

                                                    > No, więc dowiedziałam się, że moje wypociny niedzielno-
                                                    > poniedziałkowe mu się nie
                                                    > podobają!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                                                    > Moje prywatne odczucie: rozmawiał ze swoim szefem, dla którego był ten
                                                    dokument i to Jemu się nie spodobało.
                                                    > Ale adrenalina mi wskoczyła!!!! Bo oczywiście mam nanieść
                                                    poprawki!!!!!!!!!!!!!
                                                  • aroska Re: sushi 21.10.04, 14:13
                                                    he he Agusik...na pewno nie..a może nawet polubiwink)))))))
                                                    Idę już Dziewczynki (na dalszy ciąg imienin teściowejwink))...buziakiwink)

                                                    Ps...Karolka...przykro mi...
                                                  • agusik25 Re: sushi 21.10.04, 14:20
                                                    Aroska, pa pasmile

                                                    Cześć Ejdziksmile Ostatnio jak Cię nie ma, to coś nam płodność pisania spadła...
                                                    Współczuję Ci z powodu pracysad Czy oni nie wiedzą, że nie można Cię
                                                    denerwować?! Nie dość, że pracowałaś będąc na L4, to jeszcze mają zastrzeżenia!
                                                    Ech, co za ludzie...

                                                    Justi, coś nie odzywa... i Gabi... i Agnes... i Lusia...
                                                  • mamalina Re: sushi 21.10.04, 14:37
                                                    >>Właśnie jedziemy na detox na miasto...

                                                    Chyba na Tox???
                                                    A playstation to sobie może lepiej teraz kupcie, bo jak się w ciąży zaczną
                                                    wydatki, to się skończą za 20 lat...

                                                    A mój m. dopiero w niedzielkę wraca z kolejnej konf.
                                                  • lusia1977 Re: sushi 21.10.04, 14:57
                                                    Agusik, ja staram się Was czytać na bieżąco, ale mam tyle pracy, że nie mam
                                                    czasu pisać. Wczoraj byłam w delegacji, to muszę dzisiaj nadrobić. Przesłałam
                                                    Ci nawet na interię listę foremkową, tak jak Aroska, ale pewnie nie dostałaś.
                                                    Mam nadzieję, że jutro znajdę trochę czasu na pogaduchy z Wami. Może nawet
                                                    wyślę jakieś zdjęcia. Licze też na wasze fotki.
                                                    Pozdrawiam serdecznie i życzę miłego popołudnia.
                                                    PAPA
                                                  • agnesp76 Re: sushi 21.10.04, 15:41
                                                    już jestem

                                                    dziś miałam szkolenie, więc nie zaglądałam, dopiero teraz sobie Was
                                                    przeczytałam.

                                                    Muszę Wam też jakąś epopejkę walnąć tylko czasu brak, a teraz chcę do domku
                                                    uciekać. Odezwę się wieczorkiem albo jutro. Trochę mnie martwią moje piersi,
                                                    właściwie jedna i coś mam kiepski nastrój.
                                                  • agusik25 Re: sushi 21.10.04, 15:56
                                                    Agnes i Lusia, wywołane do raportu odezwały sięsmile)))

                                                    Ja juz idę do domku dziewczynysmile Jutro od rana mnie nie będzie, bo jadę do mamy
                                                    na pobranie krwi (bleee) smile) Później będę, bo Szefa nie masmile))
                                                    Pa pasmile
                                                  • qiciaq Re: sushi 21.10.04, 17:10
                                                    wróciłam, byliśmy na niezdrowym żarciu na poprawę humoru, zjadłam Big Maca i
                                                    duże frytki i już mi lepiej!!!

                                                    z tym playstation to rzeczywiście chyba warto się zastanowić wcześnie co mój M.
                                                    ninieszym czyni i w kółko o tym opowiada smile

                                                    a jeśli chodzi o jedzonko na poniedziałek to nie przejmujcie się, ja będę w
                                                    domku rano więc postaram się coś przygotować, ewentualnie możecie przynieść
                                                    jakieś winko dla nieciężarnych apoza tym, to nie mam jeszczze koncepcji menu
                                                    więc możecie przynosić to na co macie ochotę...
                                                  • qiciaq Re: sushi 21.10.04, 17:12
                                                    ejdzik, ale świnia z tego twojego szefa, ale nie przejmuj się mój też taki
                                                    jest, dzwoniłam do niego wczoraj, żęby mu powiedzieć, że mi się zwolnienie
                                                    przedłużyło, głos miałam zachrypnięty, że mnie prawie słychać nie było a on na
                                                    to, że nie jest zachwycony tą informacją... nawet się nie spytał jak się czuję!

                                                    a teraz wracam do męża, do juta, papapa!!!!
                                                  • anna.pamula Re: sushi 21.10.04, 17:51
                                                    Ja nie mam koncepcji co na poniedzialek..w sprawie sushi musze pogadac ze
                                                    szwagrem. A jak nie - cos wymysle wink
                                                    Dzisiaj mialam cykora, zreszta wciaz mam , ale juz mniejszego. Zadzwonilam do
                                                    mojej gin, zeby uslyszec jej zdanie nt moich bolow brzusia, a ona na to ze w
                                                    sumie to najlepiej jakbym pojechala do szpitala...brrrr. Ale pogadalysmy i
                                                    ustalilysmy ze jesli do rana nie przejdzie, albo sie bedzie nasilac to wtedy
                                                    pojade.
                                                    Ale juz mi chyba lepiej, wracam do lozka i leze - tak jak mi kazano. W
                                                    poniedzialek USg zobaczymy cosmatego.
                                                    Czy ktoras sie odwazyla na pojscie do Arkadii???
                                                  • anna.pamula Ejdz 21.10.04, 17:52

                                                  • anna.pamula Ejdz 21.10.04, 17:56
                                                    za szybko sie nacisnelo.
                                                    Co do szefa, w takich sytuacjach wychodzi mentalnosc czlowieka. Ejdz, ja
                                                    wychodze z zalozenia, ze bedac na zwolnieniu nie musze pracowac, a jedynie
                                                    moge. A jak szefowi sie nie podoba - dziekujemy. Ale oczywiscie zalezy tez to
                                                    od Twoich dalszych planow w stosunku do firmy. Ale ja bym mu cos grzecznie
                                                    powiedziala.AAA powiem wam historie z wczoraj: jestem w firmie, rzezbie
                                                    newslettera ( obiecalam ze to bede robic) wchodzi szef sprzedazy z ktorym nie
                                                    lubie sie jakos strasznie, patrzy na mnie i mowi: czy ktos w tej promocji nie
                                                    jest w ciazy? za chwile nie bedzie mial kto pracowac. Lekko sie zjezylam i
                                                    mowie: podobnie jak nie bedzie mial kto zarzadzac sprzedaza. On na to : jak to?
                                                    A ja : bo za mobbing w firmie, zwlaszcza kobiet w ciazy mozna stracic
                                                    stanowisko. Ha! dumna bylam z siebie..ale na codzien nie jestem taka niemila,
                                                    prawda????
                                                  • gabinia24 Re: Ejdz 21.10.04, 20:34
                                                    DIDI Cieszę się ,że z kropkiem wszystko ok smile))
                                                  • gabinia24 Re: Aniu 21.10.04, 20:36
                                                    Aniu ,ale mu powiedziałaś.I bardzo dobrze!!!


                                                    "Największym w życiu szczęściem jest kochać i być kochanym"
                                                  • mamalina mężowie na forum? i asertywność górą 21.10.04, 21:00
                                                    nie mam nic naprzeciw, ale niech się nie podszywają...
                                                    możemy każdemu zabezpieczyć konto "m_qiciaq", "m_gabinia24" itede.
                                                    no bo przepraszam, tu są hasła, niepodszywanie, a tu takie kwiatki big_grin
                                                    a generalnie to im nas więcej, tym weselej: zróbmy od razu
                                                    "foremki_dwadzieścia_lat_później", żeby dzieci też miały coś dla siebie, nie?

                                                    AniaP, brawo brawo, uwielbiam takie ostre teksty, czasem faceci myślą, że tylko
                                                    im wolno kłapać dziobem... A najważniejsze, że miałaś ten tekst od razu,
                                                    akuratny, bo mnie np. się często zdarza wymyślić ripostę następnego dnia albo co...

                                                    Pozdrawiam,
                                                    Mamalina
                                                  • agnesp76 Re: asertywność górą 21.10.04, 21:30
                                                    mamalina napisała:

                                                    > AniaP, brawo brawo, uwielbiam takie ostre teksty, czasem faceci myślą, że tylko
                                                    > im wolno kłapać dziobem...

                                                    martwi, że nie tylko faceci...
                                                  • anna.pamula Re: asertywność górą 21.10.04, 21:42
                                                    mamalina, akurat mialam na podoredziu tekst wink)Ale goscia nie lubie od
                                                    dluzszego czasu wiec ...
                                                    A co do mezow na forum..no jak beda wchodzic to niech mowia ze sa mezami wink Bo
                                                    nagle sie zdziwimi jak qiciaq zacznie mowic; wiecie od zawsze marzylam o play
                                                    station, ale ukrywalam to i zwalalam na meza wink))hihihi
                                                    caly czas boli mnie brzusio..buu
                                                    Mamalina a jak Twoj pecherz?
                                                  • mamalina Re: asertywność górą 21.10.04, 22:04
                                                    pęcherz jakby lepiej, poję go i faszeruję (taki faszerowany pęcherz, to dopiero...)
                                                    za to @ daje się we znaki tak, że dostaję różnych odpałów...

                                                    nie ma co ukrywać, mam doła, spotęgowanego jeszcze byciem samotną matką do
                                                    niedzieli ---
                                                  • aggu Re: asertywność górą 21.10.04, 23:08
                                                    Do sushi i do tatara to ja pierwsza!!!wink Sushi uwielbiam, oboje je kochamy i
                                                    mamy jednych znajomych, z którymi regularnie co parę tygodni (ja to bym mogła
                                                    codziennie, ale budżet rodzinny by nie wytrzymałwink urządzamy wyjście na sushi
                                                    (hm,hm, to znaczy „urządzaliśmy”, bo plany dzidziusiowe trochę tą tradycję
                                                    pokrzyżowały). Aniu, jak możesz mnie umówić ze swoim szwagrem, to bardzo
                                                    proszę, bo zawsze się chciałam nauczyć robić sushi i za każdym razem muszę
                                                    skopaćsad Natomiast nie skuszę się tym razem na pewno, bo już prawie od roku
                                                    sobie odmawiam z łezką w oku, nie ma szans! A tatarek to wcinałam codziennie,
                                                    jak rok temu odkryłam, że nie miałam toxo...wink No, żeby się zarazić przed i
                                                    odchorować, w sumie logiczne... Ale lekarz się uśmiał i nakrzyczał na mnie
                                                    strasznie, jak się dowiedział. No i dwie ukochane pozycje z mojego menu
                                                    zniknęły. Teraz to mi tylko czekolada została ze smakołyków...wink

                                                    Hihihi, Ania górą!!!smile Ja się Wam nie przyznałam, ale też wyszło ze mnie parę
                                                    perfidności, jak przekazywali moje stanowisko jakiemuś kolesiowi z klanu. Przy
                                                    wszystkich dyrektorach zrobiłam cwaną minkę (zupełnie nie jak ja...) i zadałam
                                                    bardzo grzecznie pytanie głosikiem słodkim, lecz jadowitym „A czy Pan zna
                                                    francuski??? Ponieważ chciałabym zaznaczyć, że w większości spotkania i wszelka
                                                    korespondencja będą się odbywać w tym języku...” Oczywiście, nie jest to do
                                                    końca prawdą, ale co tam, trzeba było nieustraszonego gościa troszkę
                                                    nastraszyć. Chyba się przejąłwink

                                                    Mamalinko, współczuję pęcherza... coś ti termofory nie pomagają jak justi, więc
                                                    na męża trza czekaćwink

                                                    widzę, że sobie wzięłyście do serca tą równowagę w naturze, co za spadek
                                                    płodności w pisaniu!wink

                                                    no, z mychą i fasolką się nie spotkałyśmy. Albo mi albo madzi coś ciągle
                                                    wypada, a grażynka miała być poinformowana przez mychę, ale nie ma o czym... No
                                                    nic tam, kiedyś to nadrobimysmile

                                                    dobranocka! a ja już jutro zasypiam w objęciach męża, aj, nie mogę się
                                                    doczekać!!! brakuje mi absolutnie wszystkiegowink!
                                                  • agnesp76 AniaP 21.10.04, 20:58
                                                    Gratuluję postawy!!! Zawsze mnie drażnią takie zarozumiałe dupki. Z jednym takim
                                                    mam powiedzmy bliższy kontakt służbowy (czasem pośredni) - temu z kolei wydaje
                                                    się, że jest bogiem. Gorzej, bo niektórzy nad nim czasami przyznają mu rację.

                                                    Ale cieszy jak się takiemu dokopiesmile))) Nawet nie osobiściesmile))) Aniu bardzo
                                                    mnie to cieszysmile))))
                                                  • idid Re: sushi 21.10.04, 13:35
                                                    No cóż, wybieram kropka smile

                                                    agusik25 napisała:

                                                    > Aniu, odpocznij trochę i nie przejmuj sięsmile Niestety, juz do końca ciąży
                                                    > będziesz się przejmować każdym, nawet łagodnym bólem, skurczem itp.
                                                    > Taki nasz lossmile
                                                    >
                                                    > Idid, masz fasolkę nie masz tatarasmile Trzeba wybieraćsmile
                                                    >
                                        • aggu Re: 1dc 21.10.04, 12:33
                                          no, już spadam, ale musiałam zajrzeć i ile nowych wiadomości.

                                          mamalina, pałeczka do epopei jest moja i justi, hihiwink

                                          karolu, tak mi przykro, ale z drugiej strony, nie masz się czym martwić, ja
                                          zapewne dołączę do Ciebie za parę dni...

                                          aniu, ja się postaram skontaktować z NY i zobaczę, co się da zrobićsmile ale na
                                          razie muszę wrócić do wwy. Bardzo Ci się śpieszy z tymi materiałami?

                                          dobra, lecę do babuni, do wieczora!
                                    • anna.pamula Re: Takie tam 21.10.04, 12:26
                                      Dziewczeta - pomocy. Wlasnie sie dowiedzialam ze moja macierzysta biblioteka z
                                      SWPS ma mnie i moj problem z materialami do mag gleboko w d... W prostych
                                      slowach oznacza to tyle, ze nie moga mi pomoc w sciagnieciu materialow z NY.
                                      Pytanie brzmi - czy macie kogos znajomego w USA - NY, kto
                                      moglby/chcialby/mialby mozliwosc wyciagniecia tych materialow z biblioteki NY i
                                      przeslanie ich faxem, mailem czymkolwiek do POlski? POkryje oczywiscie
                                      wszytskie koszty, ale pomozcie!
                                      • qiciaq Re: Takie tam 21.10.04, 12:28
                                        aniu, popytam... tak to już jest z naszą uczelnią sad
                                      • myszka777 Re: Takie tam 21.10.04, 12:30
                                        AniuP, moja Pati jest z NY state - może coś wymyślimy - pisz mi szybciutko
                                        maila co i jak
                                  • mamalina Wszystko 21.10.04, 12:25
                                    Ponieważ mam zaległości, otworzyłąm sobie drugie okno i tworzę epopeję,
                                    jadnocześnie czytając i odpowiadając, żeby nic nie pominąć...

                                    Na początek: cieszę się z różnych objawów ciążowych i dobrych w ciąży (Waszych,
                                    rzacz jasna). U mnie małpa, co znaczy, że już niedługo starania... Fajnie.

                                    Po drugie: może dla ozdrowieńca Filipa grę planszową Superfarmer? Jast naprawdę
                                    niezła, a w wersji mini
                                    • myszka777 Re: Wszystko 21.10.04, 12:39
                                      mamalina napisała:

                                      U mnie małpa, co znaczy, że już niedługo starania... Fajnie

                                      a myślałasś może o awansie do grupy new chance- new luck ???
                                      • mamalina Tak, jest generale777! Nooowa_Lista_21.10 jeeest!! 21.10.04, 12:42
                                        Udało się:

                                        white_calla – 24tc, termin 14.II, przewidywany uparciuch smile
                                        agusik – 20tc, termin 17.III
                                        ejdz – 13tc, termin 22.IV
                                        bazylia_am - 11tc, termin 15.V
                                        anna.pamula - 7tc, termin 7.VI
                                        idid - 6tc, termin 20.VI
                                        fasolka31 - 5tc, termin 24.VI


                                        na wyniki starań czekają:

                                        aroska – 28dc test 27.10
                                        fugunia - 25dc test 24.10
                                        abiela - 22dc
                                        aggu - 21dc
                                        myszka777 - 18dc

                                        właśnie się starają:

                                        lusia1977 - 16dc
                                        agnesp76 - 11dc

                                        new chance-new luck:

                                        mycha79 - 11dc
                                        mamalina - 2 dc
                                        qiciaq - 1dc

                                        listopadowe starania

                                        gabinia

                                        i na gościnnych występach, nasze słoneczko JUSTI

                                        • qiciaq Re: Tak, jest generale777! Nooowa_Lista_21.10 jee 21.10.04, 12:45
                                          mamalinko, fajnie, że do mnie dołączyłaś, będzie mi raźniej!!!
                                          • qiciaq Re: Tak, jest generale777! Nooowa_Lista_21.10 jee 21.10.04, 12:47
                                            ale przynajmniej będę się mogła napić winka w poniedziałek!!!
                                            za zdrowie naszych ciężarówek, tych przyszłych oczywiście też!!!
                                            • fugunia Re: Tak, jest generale777! Nooowa_Lista_21.10 jee 21.10.04, 12:53
                                              ale wy macie fajnie z tymi spotkaniami
                                            • agusik25 Re: Tak, jest generale777! Nooowa_Lista_21.10 jee 21.10.04, 13:05
                                              Karola, przykro misad( Wredna @ wrrrrrrrrrrrrrr!
                                              Ale widzę, że dziewczyny Cię już pocieszyłysmile To dobrzesmile) I jak napisała
                                              Fugunia: co się odwlecze... Będzie dobrzesmile

                                              Gabi została sama w listopadowychsad

                                              Mamalino, Aggu piękne epopejesmile Lubie takie czytaćsmile)
                                              Dzieki za kolejne propozycjesmile Superfarmersmile Muszę tego poszukać.

                                              Szef mi przeszkodził i zapomniałam, co jeszcze chciałam napisać...
                                        • idid Lista_22.10.2004 22.10.04, 06:03
                                          Udało się:

                                          white_calla – 24tc, termin 14.II, przewidywany uparciuch smile
                                          agusik – 20tc, termin 17.III
                                          ejdz – 14tc, termin 22.IV
                                          bazylia_am - 11tc, termin 15.V
                                          anna.pamula - 7tc, termin 7.VI
                                          idid - 6tc, termin 20.VI
                                          fasolka31 - 6tc, termin 24.VI


                                          na wyniki starań czekają:

                                          aroska – 29dc test 27.10
                                          fugunia - 26dc test 24.10
                                          abiela - 23dc
                                          aggu - 22dc
                                          myszka777 - 19dc

                                          właśnie się starają:

                                          lusia1977 - 17dc
                                          agnesp76 - 12dc

                                          new chance-new luck:

                                          mycha79 - 12dc
                                          mamalina - 3 dc
                                          qiciaq - 2dc

                                          listopadowe starania

                                          gabinia

                                          i na gościnnych występach, nasze słoneczko JUSTI
                                          • idid Re: Lista_22.10.2004 22.10.04, 06:22
                                            Ania, pogubiam się w Twoich tc-tach. Zaczynasz w czwartek czy sobotę nowe
                                            tygodnie?
                                            • lusia1977 Cześć!!! 22.10.04, 08:47
                                              Witam się z Wami w ten słoneczny poranek. U nas zapowiada się ciepły dzień. To
                                              dobrze, bo umówiłam się na popołudnie z siostrą, pójdziemy na zakupy, a
                                              wieczorem wybieram się z Maciusiem w odwiedziny do teściowej.
                                              A teraz trochę o nowym pomyśle mojego synka:
                                              wczoraj po pracy poszłam odebrać Maciusia od babci (nie chodzi jeszcze do
                                              przedszkola, jest u mojej mamy). Wchodzę do pokoju, a tam fotele i ława
                                              odsunięte na bok, a na środku pokoju stoi namiot! prawdziwy! a w namiocie na
                                              foteliku samochodowym, jak na tronie, siedzi mój synek, taki zadowolony i
                                              szczęśliwy. Ma teraz szlaban i nie może grać na komputerze, więc wymyślił sobie
                                              coś innego. Bardzo mu się podobało. Powiedział babci, że nie mają go składać,
                                              bo będzie się dzisiaj też tam bawił. Nie myślałam, że wpadnie na taki pomysł!
                                              Namiot w pokoju. Ale po Maćku można spodziewać się wszystkiego.
                                              To na tyle, życzę Wam miłej pracysmile
                                              • qiciaq Re: Cześć!!! 22.10.04, 09:20
                                                o jejku, torszkę się rozpisałyście... może to za brak mojej płodności w tym
                                                miesiącu smile

                                                aniu, jesteś moją idolką!!! mam coraz większą ochotę powiedzieć coś takiego
                                                szefowi... wkurza mnie koszmarnie, wczoraj wymyślił zainstalowanie kamery w
                                                kuchni (naszej pracowej) oczywiście, koszmar!!!

                                                i nie pamiętam co chciałam jeszcze napisać...
                                                • aroska Re: Cześć!!! 22.10.04, 09:27
                                                  Hej Dziewczynkiwink))))))))

                                                  Lusia...a Ty jak byłaś mała to nie rozkładałaś sobie w domu namiotu..ja tak i
                                                  wszyscy moi znajomi, których pytałam też się tak bawiliwink))
                                                  AniuP gratulacje, że mu tak dogryzłaś...super...uwielbiam takie sytuacje..he he
                                                  Karola...ten Twój szef chyba faktycznie zwariował!!

                                                  I juz weekendzik..ale mi te dni mijają..szokwink))))))))))
                                                • idid Re: Cześć!!! 22.10.04, 09:30
                                                  Bedziecie mieli własne Kamera Cafe smile hihihi

                                                  qiciaq napisała:

                                                  > o jejku, torszkę się rozpisałyście... może to za brak mojej płodności w tym
                                                  > miesiącu smile
                                                  >
                                                  > aniu, jesteś moją idolką!!! mam coraz większą ochotę powiedzieć coś takiego
                                                  > szefowi... wkurza mnie koszmarnie, wczoraj wymyślił zainstalowanie kamery w
                                                  > kuchni (naszej pracowej) oczywiście, koszmar!!!
                                                  >
                                                  > i nie pamiętam co chciałam jeszcze napisać...
                                              • mamalina Re: Cześć!!! 22.10.04, 09:29
                                                Cześć,
                                                piękny dzień się zapowiada, przynajmniej w Warszawie...
                                                Lusia, Maciuś ma trzy lata i już szlaban? na komputerze?? wcześnie zaczyna smile
                                                pewnie na playstation się załapie przed pierwszym dzieckiem...
                                                pozdrawiam,
                                                mamalina
                                                • idid Re: Cześć!!! 22.10.04, 09:34
                                                  Potwierdzam przepiękną pogodę w Wa-wce, a także zabawy w namiot, my z bratem
                                                  tez się tak bawilismy smile)
                                                  No i nie zajarzyłam, 3-lata i już Maciek na komputerze pyka?? O matko, ja
                                                  pierwszy raz na studiach...
                                                  • lusia1977 Re: Cześć!!! 22.10.04, 09:49
                                                    Idid, pyka, pyka. Jest bardziej do przodu niż my. Wydaje mi się, że w tych
                                                    czasach wszystkie dzieci szybciej się rozwijają, mają więcej możliwości,
                                                    technika jest lepsza. Maciek bardzo szybko łapie i ma dobrą pamięć. Czasami
                                                    sami się dziwię, za kim jest taki bystry.
                                                  • idid Re: Cześć!!! 22.10.04, 09:53
                                                    No przeciez nie za listonoszem wink Za mamom i tatom!! smile

                                                    lusia1977 napisała:

                                                    > Idid, pyka, pyka. Jest bardziej do przodu niż my. Wydaje mi się, że w tych
                                                    > czasach wszystkie dzieci szybciej się rozwijają, mają więcej możliwości,
                                                    > technika jest lepsza. Maciek bardzo szybko łapie i ma dobrą pamięć. Czasami
                                                    > sami się dziwię, za kim jest taki bystry.
                                                  • lusia1977 Re: Cześć!!! 22.10.04, 09:57
                                                    Ha ha, jasne.
                                                  • anna.pamula Re: Cześć!!! 22.10.04, 09:59
                                                    Czesc Kochane, po moim bolu brzusia juz nie ma sladu..wstretne kiszeczki.
                                                    Didi, tygodnie zmieniaja mi sie w czwartki - jak sama odkrylas, wczoraj
                                                    zaczelam 8 tydzien wink)) a w poniedzialek na usg..juz sie nie moge doczekac.
                                                    Wczoraj moj maz zakupil "Dziecko" pierwsza gazeta na ten temat...A moze ktoras
                                                    z Mam moze polecic jakies gazeciorki do poczytania wink
                                                  • qiciaq Re: Cześć!!! 22.10.04, 10:01
                                                    aniu, to dobrze, że brzuszek już nie boli, znikam...
                                                  • qiciaq Re: Cześć!!! 22.10.04, 09:59
                                                    dziewczynki, muszę puścić M. do komputera, siedzi ze mną w domku ale coś za
                                                    coś... postaram się zajrzeć później!!!


                                                    dzidzi przychodź do mnie szybciutko, bo nie chcę już dłużej pracować z tym
                                                    idiotą!!!
                                                  • lusia1977 Fuguniu, 22.10.04, 10:02
                                                    Maciek też bardzo lubi grać w "Małysza". To jest chyba ulubiona gra
                                                    chłopców.Podobnie bile.
                                                  • fugunia Re: Fuguniu, 22.10.04, 10:04
                                                    lusia1977 napisała:

                                                    > Maciek też bardzo lubi grać w "Małysza". To jest chyba ulubiona gra
                                                    > chłopców.Podobnie bile.
                                                    bile? nie znam
                                                  • lusia1977 Re: Fuguniu, 22.10.04, 10:15
                                                    pisząc bile, miałam na myśli grę w bilarda.
                                                    Jak bylismy w tym roku na wakacjach, Maciek z kolegą przyglądali sie, jak
                                                    nieznajome chłopaki grają w bilarda, ale prawdziwego, nie na kompie. Bylismy
                                                    wtedy w knajpce, na obiedzie. Po pewnym czasie znudziło im się i przyszli do
                                                    stołu. Po chwili przychodzą ci chłopacy i mówią, że nasi mali chłopcy
                                                    powrzucali im bile do "otworów" (cyt.). Zapytaliśmy, czy to prawda, a Maciuś
                                                    odpowiedział, że on wrzucił jedną i Konrad jedną, ale tylko dlatego, że
                                                    chłopaki nie mogli trafić. Ale się uśmialiśmy.
                                                • lusia1977 Re: Cześć!!! 22.10.04, 09:38
                                                  Arosko, robiłam namiot z koca, ale do głowy mi nie przyszło, że można rozbić
                                                  namiot w pokoju. Widać mój synek jest bardziej pomysłowy niż ja.
                                                  Mamalinko, Maciek bardzo lubi grać, ale oczywiście w rozsądnych granicach.Wie
                                                  już, że jeśli komputer sie zawiesi, musi go zresetować i zrobi to. Wie o
                                                  komputerach więcej,niż jego tatuś. Pograć może tylko jak jest u babci, bo my
                                                  nie mamy w domu kompa, dlatego cały czas mówi, że za pieniądze ze skarbonki
                                                  kupi sobie swój. Na szczęści bardzo lubi też zabawy na świezym powietrzu i jak
                                                  jest ładna pogoda, to woli być na podwórzu.
                                                  Jest bardzo kochany.

                                                  • fugunia Re: Cześć!!! 22.10.04, 09:58
                                                    Cześć!
                                                    U mnie niestety nie jest tak ładnie, ale może się wypogodzi, tak jak wczoraj.
                                                    Co do komputera i małych dzieci, to muszę stwierdzić, że przyswajają sobie
                                                    obsługę niesamowicie szybko. Kuba gra już od dawna, pamiętam, że miał nieco
                                                    ponad 1,5 roku kiedy potrafił grać "w Małysza", wyskoczyć i wylądować bez
                                                    wywrotki. To chyba żaden powód do dumy, ale tak było. Niestety uwielbia
                                                    komputer, ale staramy się to kontrolować, a on rozsądny jest, więc się
                                                    podporządkowuje wink
                                                    Zresztą daje się przekonać do każdej zabawy pod warunkiem, że ktoś z nas będzie
                                                    bawił się z nim smile A posadzenie przed komputerem, czy telewizorem jest bardzo
                                                    wygodne, oj bardzo. I przyznaję, że czasem z tego korzystam, ale staram się nie
                                                    naduzywać wink
                                          • idid Lista_22.10.2004 - poprawka tc Ani 22.10.04, 10:04
                                            Udało się:

                                            white_calla – 24tc, termin 14.II, przewidywany uparciuch smile
                                            agusik – 20tc, termin 17.III
                                            ejdz – 14tc, termin 22.IV
                                            bazylia_am - 11tc, termin 15.V
                                            anna.pamula - 8tc, termin 7.VI
                                            idid - 6tc, termin 20.VI
                                            fasolka31 - 6tc, termin 24.VI


                                            na wyniki starań czekają:

                                            aroska – 29dc test 27.10
                                            fugunia - 26dc test 24.10
                                            abiela - 23dc
                                            aggu - 22dc
                                            myszka777 - 19dc

                                            właśnie się starają:

                                            lusia1977 - 17dc
                                            agnesp76 - 12dc

                                            new chance-new luck:

                                            mycha79 - 12dc
                                            mamalina - 3 dc
                                            qiciaq - 2dc

                                            listopadowe starania

                                            gabinia

                                            i na gościnnych występach, nasze słoneczko JUSTI
                                            • anna.pamula pytanko 22.10.04, 10:16
                                              Kochane, czy ktoras z Was robila kiedys bizuterie? Ma znajomego jubilera ktory
                                              umie i moze za nieduze pieniadze zrobic srebrny drobiazg?
                                              • idid Re: pytanko 22.10.04, 10:20
                                                Ja nie. Jakoś niewymagająca jestem w tym temacie, to samo od lat.

                                                A jeszcze chciałam Wam napisać, ze pokazałam M. suwaczek. Jednocześnie wzruszył
                                                się i uśmiał do łez z tej kapusty i skorupki jajka smile)
                                                • justynafx Witam! 22.10.04, 10:25

                                                  • anna.pamula Re: Witam! 22.10.04, 10:26
                                                    Alez sie Justys rozpisalas wink))
                                                  • aroska Re: Witam! 22.10.04, 10:27
                                                    big_grinDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
                                                    cześć Justiwink))
                                                  • agnesp76 Ja też witam! 22.10.04, 10:31
                                                    robi się cieplutko
                                                    smile)
                                                  • justynafx Re: Witam! 22.10.04, 10:35
                                                    anna.pamula napisała:

                                                    > Alez sie Justys rozpisalas wink))

                                                    big_grinDDDD
                                                    To klawiaturowa pomyłka ;P
                                                  • qiciaq Re: Witam! 22.10.04, 11:14
                                                    justi, piszę maila...
                                                  • qiciaq Re: Witam! 22.10.04, 11:21
                                                    justi, odpisz mi na gazetwoego, bo nie chcę żeby M. się zorientował
                                                  • justynafx Re: Witam! 22.10.04, 10:33
                                                    No tak zamiast taba to enter włączyłam...uncertain
                                                    Witam więc raz jeszcze. Mam baaaardzo dużo pracy przy tym projekcie więc
                                                    niestety nie mogę się odzywać uncertain Do tego tak źle się czuje po tych
                                                    antybiotykach, że wieczorem nie mam siły zajrzeć do netu w domu sad
                                                    Macie pozdrowienia od Abielki smile Pisze, że ma brak objawów i myśli, ze się nie
                                                    udało. Odpisałam, ze brak objawów to też objaw wink
                                                    Lubie jak piszecie o dzieciach smile Mają tak niesamowite pomysły smile)) Lusiu
                                                    wyobrażam sobie twoje szczęście w namiocie i na foteliku sam. jak na tonie big_grinDD
                                                    Jak tam ciążówki się czują?
                                                    Kalolciu z listy wnioskuję, ze @ przyszła. Przykro mi, ale mowy miesiąc nowe
                                                    szanse wink)))
                                                    Oczywiście nie wiem co miałam jeszcze napisać...muszę dzisiaj nadrobić trochę
                                                    czytanie!!!
                                                    Całuski
                                          • idid Lista_23.10.2004 23.10.04, 07:31
                                            Udało się:

                                            white_calla – 24tc, termin 14.II, przewidywany uparciuch smile
                                            agusik – 20tc, termin 17.III
                                            ejdz – 14tc, termin 22.IV
                                            bazylia_am - 11tc, termin 15.V
                                            anna.pamula - 8tc, termin 7.VI
                                            idid - 6tc, termin 20.VI
                                            fasolka31 - 6tc, termin 24.VI


                                            na wyniki starań czekają:

                                            aroska – 30dc test 27.10
                                            fugunia - 27dc test 24.10
                                            abiela - 24dc
                                            aggu - 23dc
                                            myszka777 - 20dc
                                            lusia1977 - 18dc

                                            właśnie się starają:

                                            agnesp76 - 13dc
                                            mycha79 - 13dc

                                            new chance-new luck:

                                            mamalina - 4 dc
                                            qiciaq - 3dc

                                            listopadowe starania

                                            gabinia

                                            i na gościnnych występach, nasze słoneczko JUSTI
                                            • qiciaq Re: Lista_23.10.2004 23.10.04, 09:16
                                              widzę, że puściutko dzisiaj...

                                              myślałam, że fugunia już dzisiaj testuje ale doczytałam, że jutro... trzymam
                                              kciuki!!!!

                                              i znikam robić śniadanko!!!!!!!
                                            • idid Lista_24.10.2004 24.10.04, 06:33
                                              Udało się:

                                              white_calla – 25tc, termin 14.II, przewidywany uparciuch smile
                                              agusik – 20tc, termin 17.III
                                              ejdz – 14tc, termin 22.IV
                                              bazylia_am - 12tc, termin 15.V
                                              anna.pamula - 8tc, termin 7.VI
                                              idid - 6tc, termin 20.VI
                                              fasolka31 - 6tc, termin 24.VI


                                              na wyniki starań czekają:

                                              aroska – 31dc test 27.10
                                              fugunia - 28dc test 24.10
                                              abiela - 25dc
                                              aggu - 24dc
                                              myszka777 - 21dc
                                              lusia1977 - 19dc

                                              właśnie się starają:

                                              agnesp76 - 14dc
                                              mycha79 - 14dc

                                              new chance-new luck:

                                              mamalina - 5dc
                                              qiciaq - 4dc

                                              listopadowe starania

                                              gabinia

                                              i na gościnnych występach, nasze słoneczko JUSTI
    • idid Cisza przy piątku 22.10.04, 11:44
      nam jakas nastała...Każda już marzy o weekendzie? Dziewczęta - pobudka!!!
      • agusik25 Re: Cisza przy piątku 22.10.04, 11:56
        Cześćsmile

        Ja dopiero przed chwilką przyjechałam do pracy... Biorę się za czytanie...
      • aroska Re: Cisza przy piątku 22.10.04, 11:56
        Mi się faktycznie jakoś oczy zamykają i głowa mnie boli..ale jestem w dobrym
        nastrojkuwink))) Na poparcie moich słów humorekwink

        > > Córeczko, proszę, nie chodź codziennie do tej dyskoteki.
        > Jeszcze tam ogłuchniesz!
        > > - Nie, dziękuję, już jadłam.. .
        > > -----------------------------
        > >
        > > Pijak do pijaka:
        > > - Chodź ze mną pogratulować Stefanowi. Dziecko się mu
        > urodziło.
        > > - Tak? A co ma?
        > > - Wyborową.
        > > --------------------
        > >
        > > - Widzisz?! To fifka, która była pod twoją szafą! Kiedy ty
        > skonczysz z narkotykami?
        > > - Jakie narkotyki! Uwierz mi od kiedy ciebie poznałem
        > zmieniłem sie, zerwałem ze swoją przeszłościa, jesteś jedyną którą kocham.
        > > - Synu! To ja - twój ojciec!
        > > ----------------------------
        > >
        > > Przychodzi krowa do lekarza z usmiechem od ucha do ucha.
        > > Lekarz pyta:
        > > - Co pani taka rozbawiona
        > > Na to krowa:
        > > - Nie wiem, to chyba po trawie
        > > ---------------------------
        > >
        > > Do domu przyszedł ksiądz z kolędą. Po modlitwie i poświęceniu
        > domu zwrócił się do małej dziewczynki:
        > > - Umiesz się żegnać, dziecko?
        > > - Umiem. Do widzenia
        • lusia1977 Aroska, 22.10.04, 12:09
          podziwiam Cię za te wszystkie dowcipy, więc wysyłam też jeden, mam nadzieję, że
          nie znacie:
          Pewnego dnia bardzo zapracowana sowa postanowiła nic nie robić zarówno całe
          noce jak i dnie. Była po prostu przepracowana. Pomyślała sobie, że będzie się
          opierdalać (prosze wybaczyć wyrażenie). Siadła zatem zmęczona na gałęzi drzewa,
          jedno skrzydło załóżyła sobie za głowę i odpoczywa wymachując jedną nóżką.
          Nagle biegnie sobie ścieżyną zając:
          -Co robisz sowa?
          -Nic. Opierdalam się.
          -A to tak można?
          -A nie widać?
          -To ja też będę się opierdalać!
          Położył sie zajączek pod drzewem. Podłożył sobie jednałapkę pod głowę
          iwymachuje nóżką. Przebiega drugi zając
          -Co robisz zając?
          -Opierdalam się.
          -A to tak można?
          -A nie widać?
          -No widzę, widzę! To ja też będę się opierdalać!
          Położył się zajączek koło pierwszego zajączka. Leniuchuje. Podłożył sobiejedną
          łapke pod głowę i macha nóżką w powietrzu. Nagle zza drzewa wychodzi wilk.
          Zjadł jednego zająca, zjadł drugiego zająca, oblizał się. Spojrzał do góry i
          pyta sowę.
          -Hej sowa, Co robisz?
          -Opierdalam się!
          -A te dwa zające też się opierdalały?
          -Tak. A jakże.
          Wilk chwile pomyślał i do sowy:
          -No widzisz sowa tylko Ci u góry mogą się opierdalać!
          • aroska Re: Aroska, 22.10.04, 12:16
            hahahahahahahahahahaha;DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
            super...a jakie prawdziwewink))))))
            • lusia1977 Re: Aroska, 22.10.04, 12:21
              niestety tak, a szkoda, nie?
              • aroska Re: Aroska, 22.10.04, 12:22
                czy ja wiem...jakbym była na górze...wink))))))
                • lusia1977 Re: Aroska, 22.10.04, 12:39
                  może masz rację, ale to troszkę niesprawiedliwe
                  Coś mi się dzisiaj komputer wiesza sad
                  • aroska Re: Aroska, 22.10.04, 12:46
                    Nie ma sprawiedliwości i nigdy jej nie będzie...nie wiedziałaś o tym?wink
                    • lusia1977 Re: Aroska, 22.10.04, 12:49
                      wiem, wiem, ale zawsze trzeba mieć jakąś nadzieję!
                      • aroska Re: Aroska, 22.10.04, 12:51
                        Ja chcę wszystkie zdjęcia...jak chcesz to tez Ci jakies moje prześlęwink
                        • lusia1977 Re: Aroska, 22.10.04, 12:53
                          jasne że chcę, bardzo chętnie zobaczę. Oglądałam Was kiedyś na zobaczcie
                          (niestety, było tam tylko kilka fotek). Na jednym byłaś z siostrą, bardzo
                          jesteście do siebie podobne.
                          • agusik25 zdjęcia 22.10.04, 12:55
                            Lusia, ja tez chcę zdjęciasmile))))
                            Obiecuję, że sama też Ci coś wyślę, ale dopiero popołudniusmile
                          • aroska Re: Aroska, 22.10.04, 13:01
                            oki...to już wysyłamsmile
                            • lusia1977 Re: Aroska, 22.10.04, 13:03
                              to ja też wyślę za chwilę, ale na gazetowe?
                              • aroska Re: Aroska, 22.10.04, 13:06
                                bez znaczenia...tylko muszę wiedzieć na które, bo gazetowe rzadko sprawdzam...
                                • agusik25 Re: Aroska, 22.10.04, 13:09
                                  Lusia, do mnie możesz na gazetowąsmile
                                  • aroska Lusia.. 22.10.04, 13:13
                                    ok...wysłałam..mam nadzieję, że podochodzi...w sumie 5 mailismile))
                                    • lusia1977 Re: Lusia.. 22.10.04, 13:21
                                      Dostałam na razie trzy, z wakacji i fryzury. Bardzo fajne zdjęcia,
                                      obfotografowałaś się z każdej strony, a fryzura bardzo ładna.
                                      Za chwilę wyślę moję, właściwie to głównie Maciusia, na gazetową pocztę.
                                    • fugunia Re: Lusia.. 22.10.04, 13:25
                                      Lusia ja też chcę zdjęcia smile
                                      wyślę ci tez moje tylko napisz na które konto
                                      • lusia1977 Fuguniu, 22.10.04, 13:27
                                        obojętnie, sprawdzam obydwie
                                        • fugunia Re: Fuguniu, 22.10.04, 13:35
                                          poszło na gazetę smile
                                          • fugunia Re: Fuguniu, 22.10.04, 13:57
                                            Fajnisty ten twój Maciuś - blondasek smile))
                                            • qiciaq przepraszam,... 22.10.04, 14:03
                                              ale nie mam dzisiaj weny, złapała mnie chandra, szef doprowadza mnie
                                              do ....piipii, i jeszcze @!
                                            • lusia1977 Re: Fuguniu, 22.10.04, 14:06
                                              no. blondasek, a jak się urodził to miał czarne włoski i wyglądał jak mały
                                              murzynek.
                                              Karolinko, nie martw się, wszystko będzie dobrze.
                                              A mój komp. znowu nawala...
                                              • agusik25 Re: Fuguniu, 22.10.04, 14:11
                                                Forum mi zwariowało... nie mogłam otwierać postów... ale już dobrzesmile

                                                U nas dzisiaj niesamowicie cieplutkosmile)))))))))))) Słoneczko świecismile)))))
                                                Supersmile)))

                                                Karola, wybaczamysmile) Każdy może mieć zły dzień... Spróbuj się jednak nie
                                                przejmować, wszystko co dobre jeszcze przed Tobąsmile Główka do górysmile) No i
                                                pamiętaj, że masz świetnego mężasmile On na pewno będzie umiał Cię pocieszyćsmile
                  • lusia1977 Mamalina, 22.10.04, 12:47
                    wysłałam ci zdjęcie Maćka, przy kompie (to, które wysłałam do wszystkich, ale
                    niestety, nie do wszystkich doszło).
                    Powybieram jeszcze jakieś i Wam poprzesyłam, jeśli chcecie oczywiście.
                  • agusik25 cisza... 22.10.04, 12:52
                    Co tu dzisiaj taka straszna cisza? Za dużo do czytania nie miałamsmile

                    Aniu, cieszę się że ból brzuszka przeszedłsmile))) Wystraszyłam się jak napisałaś
                    o tym szpitalu.

                    Dowcipy supersmile))))))))))))))))))))))))))))))))))

                    Justi, pamietaj, że jesteś od pisania epopeismile) Na razie Agguś Cie wyręczasmile

                    Lusia, ja też rozbijałam namioty w domu, ale raczej takie z kocy, foteli itp.
                    Jednak prawdziwy namiot na środku pokoju... smile)))) Fajny ten Twój Maciuśsmile) A
                    wiesz, że to imię niesamowicie mi się podobasmile)) Dla synka mamy 2 opcje: Maciuś
                    i Mikuśsmile))

                    Upuścili dzisiaj ze mnie mnóstwo krwisad( smile) Tą glukozę da się wypić... mimo,
                    że jest okropnasmile) Chyba, że ktoś lubi dużo słodzić... tak jakieś 6 łyżeczek na
                    niepełną szklankęsmile Bleeeeeeeeesmile W dodatku byłam na czczo, bo miałam jeszcze
                    pobieraną krew do innych badańsad Wyniki dzisiaj popołudniu, mama mi odbierze
                    jak będzie wychodzić z pracy. Mam nadzieję, że będą oksmile
                    W ogóle strasznie mi żal mojej mamy... od wypadku Filipa zrobiła się bardzo
                    nerwowa i boi się o nas wszystkich... Dzisiaj troszke się spóźniliśmy, a ona
                    już się martwiła, że coś się stało, bo słyszała jak karetka na sygnale jedzie...
                    Zresztą ona najlepiej z nas zna się na obrażeniach pourazowych (pracuje na
                    ortopedii) i przez to się najbardziej denerwuje Filipem...
                    Byliśmy dzisiaj u niego chwilkęsmile Czuje się dobrze, oby tak zostałosmile Była
                    dzisiaj w odwiedzinach cała jego klasa z wychowawczyniąsmile) Przynieśli zrobione
                    przez siebie prezentysmile Bardzo to miłesmile))

                    Rozpisałam sięsmile))
                    • lusia1977 Agusik, 22.10.04, 12:58
                      cieszę się, że Twój brat ma się dobrze, to najwazniejsze.
                      Podziwiam Cię, że wypiłaś to, bo ja chyba nie dałabym rady.
                      Ja mam dwóch synków o takich imionach, jak wspominasz: Maciuś to mój rodzony
                      synek, a Mikuś - chrześniak, straszny rozrabiaka, a ma dopiero dwa latka.
                      Ja zastanawiałam się jeszcze nad Marcinkiem, ale mój brat ma tak na imię i
                      zdecydowaliśmy się na Maćka.
    • idid Hcg ponownie 22.10.04, 14:10
      Przepraszam za nieobecnosć, ale poleciałam odebrać wczorajsze wyniki.
      Przypomnę, ze w 35dc bylo 1.030, a teraz w 38dc 3.800 smile To chyba nieźle nie?
      Mam też inne, ale mniej ważne.
      • qiciaq DIDI 22.10.04, 14:11
        pisz wsztstko!
        • idid Re: DIDI 22.10.04, 14:14
          no co ty, to badania krwi, moczu, itp. ja sama nic nie kumam


          qiciaq napisała:

          > pisz wsztstko!
          • qiciaq Re: DIDI 22.10.04, 14:15
            zaraz ci wyszukamy jakieś normy wink
            • qiciaq idę... 22.10.04, 14:17
              robić obiadek, ja już sięczuję lepiej za to mojego misiaka dopadło...
            • aroska pa:)))))))))))) 22.10.04, 14:20
              Idę Diewczynkismile))
              Didi...super wynikwink))
              Karola..głowa do góry..wyjrzyj za oknowink)))
              Buźki i miłego weekendzikuwink)))))))))
            • idid Re: DIDI 22.10.04, 14:21
              Sama chciałaś smile))

              WBC = 5,00
              NEUT# = 3,40
              NEUT% = 68%
              LIMF# = 1,30
              LIMF% = 25,4%
              MXD# = 0,3
              MXD% = 6,6%
              RCB = 3,63 (tu wiem, ze za mało, to mój odwieczny problem)
              HGB = 11,8 jak wyżej
              HCT = 35,3% jak wyżej
              MCV = 97,2
              MCH = 32,5
              HCHC = 33,4
              RDW-CV = 13,2%
              PLT = 272
              MPV = 11,2

              Jadę dalej smile

              Glukoza = 79 mg/dl

              Toxo IgG = ujemny
              Toxo IgM = ujemny

              WR = ujemny
              antygen HBs = ujemny



              qiciaq napisała:

              > zaraz ci wyszukamy jakieś normy wink
              • qiciaq Re: DIDI 22.10.04, 14:23
                nie wiem czy nie przeceniłam naszych możliwości wink
                dziewczyny pomóżcie!!!


                papa arosko, pogoda rzeczywiście piękna ale oglądam ją tylko przez okno...
                • idid Re: DIDI 22.10.04, 14:25
                  No co Wy, dajcie sobie spokój, lekarz sam mi powie smile

                  qiciaq napisała:

                  > nie wiem czy nie przeceniłam naszych możliwości wink
                  > dziewczyny pomóżcie!!!
                  >
                  >
                  > papa arosko, pogoda rzeczywiście piękna ale oglądam ją tylko przez okno...
                  • anna.pamula Re: DIDI 22.10.04, 14:34
                    heheheh Didi wynik HCG super wink) najwaznejsze ze rosnie ;wink))
                    A co do wynikow:
                    nie masz antycial na toxo, HGB czyli hemoglobina nie jest zla, ale rcb czyli
                    cialka czerwone sa niskie, w sumie nie rozumiem dlaczego bo HGB jest bardzo OK,
                    max to 12.
                    Tyle ja wiem, reszty swoich badan nie mam wiec nie umiem odcyfrowac Twoich, ale
                    wydaje mi sie ze nie sa zle wink))
                    Wazne ze Hcg rosnie wink
                    • idid Re: DIDI 22.10.04, 14:39
                      Aniu, ja własnie mam problem tego typu, ze mam mało czerwonych krwinek, ale one
                      są duże.

                      A tak z innej beczki, to moge sie z Toba zabrac do Kici?


                      anna.pamula napisała:

                      > heheheh Didi wynik HCG super wink) najwaznejsze ze rosnie ;wink))
                      > A co do wynikow:
                      > nie masz antycial na toxo, HGB czyli hemoglobina nie jest zla, ale rcb czyli
                      > cialka czerwone sa niskie, w sumie nie rozumiem dlaczego bo HGB jest bardzo
                      OK,
                      >
                      > max to 12.
                      > Tyle ja wiem, reszty swoich badan nie mam wiec nie umiem odcyfrowac Twoich,
                      ale
                      >
                      > wydaje mi sie ze nie sa zle wink))
                      > Wazne ze Hcg rosnie wink
                      • agusik25 Re: DIDI 22.10.04, 14:44
                        Hemoglobina 12 to nie jest maxsmile Przedział jest od 12-16smile Z tego co się
                        orientujęsmile bo ja zawsze miałam 15, a na początku ciąży spadło mi do 14,
                        ciekawe jak będzie dzisiajsmile) Dobrze, że mama mi zaraz zinterpretujesmile))
                        • idid Re: DIDI 22.10.04, 14:45
                          A czy mogę też prosić o interpretację mamy? smile

                          agusik25 napisała:

                          > Hemoglobina 12 to nie jest maxsmile Przedział jest od 12-16smile Z tego co się
                          > orientujęsmile bo ja zawsze miałam 15, a na początku ciąży spadło mi do 14,
                          > ciekawe jak będzie dzisiajsmile) Dobrze, że mama mi zaraz zinterpretujesmile))
                          >
                          • anna.pamula Re: DIDI 22.10.04, 14:47
                            hmm no to znowu cos pomylilam winkdzien pomylek..ale w ciayz tak jest wink
                      • anna.pamula Re: DIDI 22.10.04, 14:45
                        Didi,
                        jasne ze Cie moge zgarnac, podobnie jak Aggu, ktora o to pytala i Ejdz, bo one
                        sa mojej linii powrotu a Ty jestes na wysokosci Bemowa wink Tylko pamietajcie ze
                        ja mam w poniedzialek USG o 17 na Pulawskiej przy Geancie i pewnie ono potrwa z
                        15 - 20 min i potem jade po Was, najpierw Aggu, potem Ejdz a [potem Ty Didiwink)

                        A ja wlasnie rozpalam grilla na ogrodku..ale mnie pogielo, ale jest tak ladnie
                        i cieplo ze mi sie zachcialo poledwiczek wieprzowych z grilla wink)
                        • idid Re: DIDI 22.10.04, 14:48
                          Tyle czasu w pracy mam siedzieć? To moze ja podjade gdzies blizej Was.

                          anna.pamula napisała:

                          > Didi,
                          > jasne ze Cie moge zgarnac, podobnie jak Aggu, ktora o to pytala i Ejdz, bo
                          one
                          > sa mojej linii powrotu a Ty jestes na wysokosci Bemowa wink Tylko pamietajcie
                          ze
                          > ja mam w poniedzialek USG o 17 na Pulawskiej przy Geancie i pewnie ono potrwa
                          z
                          >
                          > 15 - 20 min i potem jade po Was, najpierw Aggu, potem Ejdz a [potem Ty Didiwink)
                          >
                          > A ja wlasnie rozpalam grilla na ogrodku..ale mnie pogielo, ale jest tak
                          ladnie
                          > i cieplo ze mi sie zachcialo poledwiczek wieprzowych z grilla wink)
                      • fasolka31 Re: DIDI 22.10.04, 14:46
                        Idid - gratuluję dobrych wyników. Trzymaj tak dalej.

                        Ja niestety się zaziębiłam i mam dzisiaj apogeum kataru, czekam aby już pójść
                        do domku i: nachlać się cytrynki z miodem zagryzając to czosnkiem (tak jak
                        wczorajsmile)).
                        Idę się kurować.
                        • idid Re: DIDI 22.10.04, 14:49
                          O kurcze, kuruj się!!!!!
                          Buziaki!!

                          fasolka31 napisała:

                          > Idid - gratuluję dobrych wyników. Trzymaj tak dalej.
                          >
                          > Ja niestety się zaziębiłam i mam dzisiaj apogeum kataru, czekam aby już pójść
                          > do domku i: nachlać się cytrynki z miodem zagryzając to czosnkiem (tak jak
                          > wczorajsmile)).
                          > Idę się kurować.
                          • agusik25 Re: DIDI 22.10.04, 14:50
                            Fasolko, kuruj się biedaczku!! Dużo zdrówkasmile))

                            Didi, to ja już drukuję Twoje wyniki i jak będę dzwonić to zapytamsmile Napiszę
                            popołudniusmile
                            • idid Re: DIDI 22.10.04, 14:53
                              Bardzo, bardzo dziękuję. I nie martw się. Wszystko będzie dobrze!!!

                              agusik25 napisała:

                              > Fasolko, kuruj się biedaczku!! Dużo zdrówkasmile))
                              >
                              > Didi, to ja już drukuję Twoje wyniki i jak będę dzwonić to zapytamsmile Napiszę
                              > popołudniusmile
                              >
                              • anna.pamula Re: DIDI 22.10.04, 14:58
                                Agusik, ale Twoje malenstwo sie rusza - to najlepszy znak ze ma sie dobrze w
                                twoim brzuszku wink) Nie martw sie. Jest dobrze i bedzie dobrze. Ja dzis czuje
                                wciaz brzuszek, tak jakby macica byla zawieszona na sprezynach, i kazdy
                                podskoczenie np w samochodzie czuje... ale juz nie boli.
                                Didi, moze sprobuj sie umowic z Aggu i np przeczekacie razem. Ja powinnam byc
                                na wysokosci Metra Wilanowska ok 17.30
                                AAA i dziekuje Ci Didi za smsa wink)
                              • fugunia ja się juz zbieram 22.10.04, 15:00
                                Agusik porzuć te myśli, wszystko jest i będzie ok, chyba każda kobieta w ciąży
                                ma takie schizy, szczególnie jak się za dużo naczyta albo nasłucha o złych
                                rzeczach
                                Fasolka kuruj się smile
                                Didi gratuluję wyników z pewnoscią są wzorcowe wink
                                I życzę wszystkim miłego weekendu, a ja teraz juz jadę i po drodze kupię test w
                                tajemnicy przed M wink
                                Papapapa
                                do poniedziałku
                                • agusik25 Re: ja się juz zbieram 22.10.04, 15:05
                                  Fuguniu, trzymam mocno kciukismile)) Pa pasmile
                      • agusik25 Re: DIDI 22.10.04, 14:48
                        Dziewczyny, ostatnio czuję straszny niepokój... Boje się, że z dzidzią będzie
                        coś nie tak... Wiem, że to normalne odczucie kobiety w ciąży... staram się
                        jakoś sie pocieszać, ale kiepsko mi to wychodzi... W dodatku przed chwilą
                        przeczytałam na marcu, że jedna z dziewczyn była na USG. U niej wszystko ok,
                        ale przed nią wybiegła z gabinetu zapłakana dziewczyna z dość dużym
                        brzuszkiem... jej ciąża obumarła... Przepraszam, że Wam to piszę... Mam
                        nadzieję, że nie będziecie złe...
                        Strasznie się martwię, dzisiaj będę dzwonić umówić się na USG, chciałabym za
                        tydzień, w piątek...
                        • idid Agusik 22.10.04, 14:51
                          Tylko się nie denerwuj, nie wolno. Wszystko będzie dobrze.
                        • fasolka31 AGUSIK 22.10.04, 14:58
                          Nawet nie waż się tak mysleć, bo Ci pupę....s......smile)) A tak na poważnie:
                          takie rzeczy się zdarzają, ale u Ciebie one nie muszą wystąpić. Ja czuję ze
                          wszystko będzie dobrze.
                          A co ja mam powiedzieć: kiedy nawet żadnej tabletki nie mogę wziąść a tu
                          wszystko się tworzy w mojej dzidzi (wstrętne przeziębienie). Myśl pozytywnie!!!!

                          PA

                          agusik25 napisała:

                          > Dziewczyny, ostatnio czuję straszny niepokój... Boje się, że z dzidzią będzie
                          > coś nie tak... Wiem, że to normalne odczucie kobiety w ciąży... staram się
                          > jakoś sie pocieszać, ale kiepsko mi to wychodzi... W dodatku przed chwilą
                          > przeczytałam na marcu, że jedna z dziewczyn była na USG. U niej wszystko ok,
                          > ale przed nią wybiegła z gabinetu zapłakana dziewczyna z dość dużym
                          > brzuszkiem... jej ciąża obumarła... Przepraszam, że Wam to piszę... Mam
                          > nadzieję, że nie będziecie złe...
                          > Strasznie się martwię, dzisiaj będę dzwonić umówić się na USG, chciałabym za
                          > tydzień, w piątek...
                          >
                          • agusik25 Re: AGUSIK 22.10.04, 15:01
                            Dzięki dziewczyny, juz mi trochę lepiej... Zwłaszcza po tym, co na
                            dolesmile)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))

                            fasolka31 napisała:

                            > Nawet nie waż się tak mysleć, bo Ci pupę....s......smile))
              • agusik25 Re: DIDI 22.10.04, 15:48
                I jeszcze coś dla Didismile) Już idęsmile Pasmile))))

                normy:
                > WBC = 5,00 4,0-10,0
                > NEUT# = 3,40 1,8-7,7
                > NEUT% = 68%
                > LIMF# = 1,30 1-4,5
                > LIMF% = 25,4%
                > MXD# = 0,3
                > MXD% = 6,6%
                > RCB = 3,63 4,2-5,4
                > HGB = 11,8 12-16
                > HCT = 35,3% 37-47% (interpretuje się łącznie z wynikiem HGB)
                > MCV = 97,2 81-99
                > MCH = 32,5 27-31
                > HCHC = 33,4 33-37
                > RDW-CV = 13,2% 11,5-14,5
                > PLT = 272 140-440
                > MPV = 11,2
                >
                > Jadę dalej smile
                >
                > Glukoza = 79 mg/dl 60-100
                >
                > Toxo IgG = ujemny
                > Toxo IgM = ujemny
                >
                > WR = ujemny
                > antygen HBs = ujemny
                >
                >
                >
                > qiciaq napisała:
                >
                > > zaraz ci wyszukamy jakieś normy wink
                >
                >
                • qiciaq papa 22.10.04, 15:59
                  to ja się żegnam!

                  fuguniu, trzymam kciuki!!!! i czekam na dobre wieści smile

                  fasolko, kuruj się kochana, leż w łóżeczku i odpoczywaj!

                  agusik, nie martw się twoja dzidzia pięknie się rozwija i wszystko będzie
                  dobrze i już niedługo zoataniesz mamą śliczzego urwisa albo urwiski!!!

                  umawiajcie się dziewczynki, umawiajcie, poniedziałek już blisko!!!!

                  buziaki!!!! papapappapapaapapapapaa
      • agusik25 Re: Hcg ponownie 22.10.04, 14:14
        Super Didismile)))))))))))))))))))))))
    • idid Na chwilę 22.10.04, 14:55
      znikam. Idę podjeść. Ale piszcie, piszcie, zebym miała co czytać jak wrócę smile
      • lusia1977 dDziewczyny... 22.10.04, 15:07
        wszystko będzie dobrze. Wasze wątpliwości i obawy są normalne w ciąży, ja też
        bardzo się bałam, byłam kilka razy w szpitalu, ciągle myślałam, że coś będzie
        nie tak, ale na szczęście wszystko skończyło się dobrze. Z Wami też tak będzie,
        dlatego uszy do góry i na popołudniowy spacerek na słoneczkusmile

        Fuguniu, Twój Kubuś też jest fajny, to już prawdziwy "mały mężczyzna".

        Za chwilę kończę pracę, dlatego życzę Wam udanego, radosnego, pełnego ciepła i
        miłości weekendu. Trzymajcie się!!! PA
        • idid Re: dDziewczyny... 22.10.04, 15:27
          To pa tym co idą. Oby test wyszedł smile

          To ja umówię się z Aggu smile)
          • agusik25 Re: dDziewczyny... 22.10.04, 15:38
            Didi, z tego co się dowiedziałam masz dobre wynikismile))))) Nie masz się czym
            przejmowaćsmile
            Dla porównania zapisałam kilka moich:
            HGB 12,8 (ale mnie ta dzidzia objadłasmile
            HCT 35,9%
            PLT 280

            Glukoza 76

            Także, nasze wyniki są podobnesmile))
            Dodam jeszcze, że badanie moczu wyszło mi bardzo dobrze, a wynik cukru we krwi
            po obciążeniu mam 116 (norma jest do 140) smile)))

            Kończę już pracęsmile))) Idę zjeść obiadek, a później może się troche przejdę, bo
            tak ciepło na dworzesmile

            Miłego weekendusmile
            Pa pasmile
            • idid Re: dDziewczyny... 22.10.04, 16:15
              No to dobrze, ze nie mam złych wyników smile A dlaczego się do mnie hematolog
              czepia to nie wiem...Nawet nie chceli ma dac zaświadczenia do pracy jak sie nie
              zaczne leczyc (dostalam wtedy na całe 3 miesiace).

              Mam pozwolenie na wyjście. Papapapa.
        • mamalina Re: dDziewczyny... 22.10.04, 15:46
          nic do mnie nie doszło... a wczoraj napisałam do ciebie na nie-gazetowego m., że
          proszę o zdjęcia - i co?

          pozdrawiam,
          trzymać się ciepło i zdrowo organogenezować (niektóre) w jesiennym słonku

          mamalina
          • mamalina Re: dDziewczyny... 22.10.04, 15:48
            oczywiście poniższa moja wypowiedź w zasadniczej swej części skierowana była do
            Lusi...
            od której mam nadzieję dostać "głuchym" tel. fajną wiadomość smile))

            mamalina
            • mycha79 Hej:) 23.10.04, 16:36
              Czesc dziewczyny, w ogole nie mam kiedy zajrzec na forum, albo jestem w pracy
              albo tomek pracuje przy kompie. A poniewaz wczesnie wstaje to wczesnie sie
              klade spac i kurcze nie wiem co sie dziejesad Ale teraz sobie siadlam i poczytam
              co tam u was!?

              ACHA ZAPOMNIALABYM, DZIS WZIELISMY PIESKA ZE SCHRONISKA!!! Jest cudny, spi
              teraz w kąciku a my debatujemy nad imieniem dla niego. Moze pomozecie??
              • gabinia24 Re: Hej:) 23.10.04, 19:08
                Ja też dopiero dzisiaj dopadłam forum.Jestem sama w domku i pół godzinki temu
                wróciłam z wykładów.Jestem padnięta.Zrobiłam sobie pycha
                kolacyjkę.Tzn,odgrzałam obiadsmile

                Mycha super z tym pieskiem>Napisz jak ona mniej więcej wygląda tak żeby imię do
                niego pasowałosmile

                Wyobraźcie sobie ,że mój psiak ma dokładnie 2,5 miesiąca.Zawsze mu zawyżałam
                wieksmileI potrafi już na komendę zrobić siad,dać ładpę,leżeć,dać głos,do siebie
                (wtedy grzecznie idzie na swoje legowisko),i reaguje na swoją ulubiną
                zabawkę.Jak powiemy przynieś krowę to nie przyniesie rzdnej innej zabawki tylko
                krowę.Jest bardzo pojętny.Jak był na szczepieniu to pani weterynarz była pod
                wrażeniem jego umiejętności.Szczerze mówiąc to ja sama jestem pod wrażeniem.smile))

                Zwierzaki są kochanesmilepotrafią dostarczyć wiele radoścismile

                Buziaki na dobranoc

                Fugunia trzymam kciuki smile
                • myszka777 Hej:) 24.10.04, 00:14
                  Fugunia - liczę na dobre wieści - trzymam kciuki!!!!!!!

                  Mycha - a jaki ta piesek - duży mały, jasny ciemny, szczeniak czy trochę
                  starszy? Może Bzik - tak ja pies Lucky Lack'a???

    • idid Fugunia 24.10.04, 09:45
      Niestety dziś rano niestety miała jedną kreskę sad Ale trzymamy kciuki nadal!!!

      Przesłałam info dalej, ciekawe na kim dzisiaj stanie....
      • aggu Re: Fugunia 24.10.04, 11:47
        no jasne, trzymamy kciuki dalej za fugunię, jeszcze nic nie przesądzone!

        didi, spokojnie możemy się jakoś jutro umówić - chcesz przyjechać do mnie?
        możemy się wszystkie umówić u mnie, albo gdzieś na Ani trasie, żebyśmy od razu
        wsiadły wszystkie, tak będzie szybciej, szczególnie o tej godzinie... Bo tak mi
        się wydaje, że pchać się przez centrum o 17:30 będzie bez sensu, może w ogóle
        pojedziemy jakimś skrótami...? hihihi, dobrze, że to ania będzie kierowała, bo
        ja wolę nie prowadzić z końca Puławskiej do Karoli, hihihiwink uszy by Wam
        zwiędływink

        wiecie co, to zapalenie pęcherza chyba lata w powietrzu... mam od dzisiaj rana
        i trochę cierpię...sad((

        dobra, buziaczki, kochane, bo mam całą rodzinę na głowie, dzisiaj epopei nie
        będziewink
        • qiciaq Re: Fugunia 24.10.04, 13:13
          fuguniu, ja też nadal trzymam kciuki!!!

          aggu, na zapalenie pęcherza najlepszy jest urosept z herbapolu, takie niebieskie
          pastylki, naprawdę pomagają, można kupić w aptece bez recepty! no i musisz dużo
          pić, żeby wszystkie świństwa wypłukać...

          a jeśli chodzi o dojechanie do mnie to powiem szczerze, że może być całkiem
          niegłupie jechanie przez centrum!
          proponuję z Puławskiej wjechać w Niepodległości, cały czas prosto do Ronda ONZ,
          na Rondzie w lewo, uwaga na tramwaje wink i cały czas prosto, chyba ul.
          Kasprzaka, później Połczyńską, mijacie Fort Wola (Geant), mijaćie duże
          skrzyżlowanie z Powstańców Śląskich i skręcacie w Lazurową w prawo (są światła,
          to takie niepełne skrzyżowanie, można tylko skręcić w prawo albo jechać prosto,
          na rogu jest salon Seata i stacja JET) a później już według instrukcji!

          ciasno może być na Niepodległości, Jana Pawła a później na wysokości Fort Wola a
          poza tym powinno być przejezdnie, powodzenia!
          • qiciaq Re: Fugunia 24.10.04, 13:14
            jejku ale literówek, wstyd!!!
            • mamalina Karola, ... 24.10.04, 13:39
              dwie?








              (literówki)
        • idid Re: Fugunia 24.10.04, 14:06
          Bardzo chetnie dojadę do Ciebie do Metra Wilanowska. Ja bym tam była własnie
          około 17.30

          aggu napisała:

          > didi, spokojnie możemy się jakoś jutro umówić - chcesz przyjechać do mnie?
          • aggu Re: Fugunia 24.10.04, 14:26
            didi, super, to będziemy czekały na Anię na rogu Niepodległości i Domaniewskiej
            na przystanku autobusowym na Niepodległości tuż za tym skrzyżowaniem (po lewej
            stronie jest kościół). Karola, dzięki za wskazówki drogowesmile Rozumiem, że
            będziesz rodziła na Kasprzakawink)) Ejdzik, a Ty będziesz jakoś po drodze na nas
            czekać? Może damy Ci znać z komóry, jak wsiądziemy do auta i wtedy Ty zejdziesz
            na dół? No, chyba że chcesz przyjechać do mnie wcześniej?smile

            Karolu, kupiłam dzisiaj rano te niebieskie tabletki kłamiąc w aptece na temat
            wiadomywink no, wciąż się łudzę, że nie kłamałam...wink i jeszcze wcinam tabletki
            żurawinowe, już jest dużo lepiej, dosłownie w ciągu 2 godzin się poprawiło o
            niebo, już nic nie czujęsmile

            do jutra! ale fajnie!smile))
            • qiciaq Re: Fugunia 24.10.04, 14:45
              aggu, jeśli chodzi o poród to mam blisko jeszcze na Żelazną wink
    • pasmois niedziela 24.10.04, 18:46
      Czesc Kochane,
      to ja AP. Zmienilam nicka, powody wyjasnie wam mailem badz na spotkaniu.
      • qiciaq Re: niedziela 24.10.04, 19:06
        witaj zatem, pasmois wink

        super, ale tajemniczo! mam tylko nadzieję, że powodem nie są jakieś
        nieprzyjemności albo jakaś przykra sytuacja...
        pozdrawiam i do zobaczenia jutro!
        • qiciaq Re: niedziela 24.10.04, 19:07
          czytałaś moją propozycję dojazdu? myślę, że tą drogą powinnyście dojechać w
          miarę sprawnie do mnie smile
          • aggu Re: niedziela 24.10.04, 19:56
            dobry wieczór!

            hmm, pasmois, witajsmile ja też mam nadzieję, że wszystko ok i nie spotkały Cię
            żadne nieprzyjemności...

            karolu, dzięki za szczegółowe wskazówki, spisałam wszystko, natomiast liczę na
            to, że dziewczyny będą miały instrukcję, bo ja nic mailem nie dostałam.
            Opróźniłam całą skrzynkę na gazecie, a i tak połowa nie dochodzi...
            Podejrzewam, że wylądujemy u Ciebie ok.19ej.

            Kochane, przesyłam buziaki od abielki. Napisała (jak justi ostatnio nam też
            przekazała), że zero objawów i za bardzo się nie nastawia. ALe co tam, kciuki
            trzymamy dalejsmile didi i fasolka zrobiły taki super debiut, że teraz musi nam
            wychodzić grupowowink

            Jeśli macie o tym jakieś pojęcie, to proszę, powiedzcie mi, gdzie mogę wyrobić
            RUM'owską książeczkę zdrowia (czyli usług medycznych), zmieniłam kasę chorych
            po przeprowadzce i nie wyrobiłam nowej książeczki, a teraz jest mi potrzebna.
            Kasa chorych? przychodnia rejonowa? zero mam pojęcia o tym...

            no dobra, życzę Wam wszystkim fajnych wieczorków i do jutra!
            a.

            • agnesp76 Re: niedziela 24.10.04, 20:58
              Witam,

              aggu - o książeczkę powinnaś pytać w przychodni, do której jesteś zapisana -
              kiedyś wydawały przychodnie - nie wiem jak teraz, bo właściwie książeczka jest
              mi do niczego niepotrzebna. Kasia i mo M. też mają z innego miasta, ale nikt nie
              zwracał na to uwagi.

              pasmois - tajemnicza damo - na tym forum mamy przynajmniej trzy AP (nie mam
              przed sobą listy, więc może być więcej) - jedną z nich jestem ja, zostają
              jeszcze dwie sztuki wink

              domyślam się...

              U mnie dziś cieniutko - mam niskie ciśnienie, szumi mi w uszach, wypiłam 2 kawy
              swoje, 1/2 męża i mamie popijam, ale ciśnienie chyba bez zmian. Mierzyłam koło
              południa miałam 98/69. Nie wiem co się dzieje.

              Martwi mnie trochę moja pierś, w której mam torbiel, trochę mnie pobolewała i
              ból mi się rozlewał, ale jest już lepiej, bo nie czuję. Mimo to mam wizytę u
              onkologa umówioną... w grudniu niestety.
              • agnesp76 Re: niedziela 24.10.04, 21:00
                errata

                jest: mo M. - winno być: mój M.
                • pasmois Re: niedziela 24.10.04, 21:18
                  Qiciak, widzialam Twoje wskazowki, zapisalam numer telefonu, bedziemy dzwonic.
                  Ja tez sie niestety obawiam ze dojedziemy ok 19..mimo wskazowek i mozliwosci
                  unikniecia korkow. Co wolicie zebym wziela ze soba: pierogi z miesem,
                  wlasnorecznie robione, sledzie - tez swojej roboty czy sernik z przewaga
                  galaretki? Na sushi w 3 sklepach nie moglam znalezc imbiru w platkach...jakby
                  sie ktos umowil crying. W zwiazku z tym - mamalina, jesli chcesz - sushi jest
                  twoje crying. AAA ewentualnie moge zrobic cos innego - powiedzcie co. czasu troszke
                  mamy wink
                  A mnie dzis sieknely nastroje ciazowe, uryczalam sie jak bobr jaka to ja jestem
                  nieszczesliwa... straszne to bylo...
                  • qiciaq Re: niedziela 25.10.04, 09:20
                    pasmois, naprawdę nie rób sobie kłopotu! jeśli chodzi o jedzonko to ja coś
                    przygotuję, na razie mam w palnie dwie słatki i jakieś cuda do chrupania
                    (lubicie warzywa z dipami???)
                    • ejdz Re: niedziela 25.10.04, 09:25
                      Qiciaq, a jak ty się czujesz??
                      Kiedy wracasz do pracy?? I właściwie co ci było?
                      • qiciaq Re: niedziela 25.10.04, 09:30
                        ejdzik, to jakiś wirus, teraz mój M. też się rozłożył...właśnie jest u niego
                        lekarz, teraz już sie lepiej czuje ale chodzi nam o zwolnienie....

                        a ja jestem w domku do środy włącznie! ale czuję się już dużo lepiej!
                        • pasmois Re: niedziela 25.10.04, 09:37
                          Czesc kochane wink
                          stronka o ktora pytalas - kafeteria.pl/bonappetit/.
                          A co do zarelka, cos przytargam wink) sledzie robie niezle a pierogi calkiem
                          calkiem, wink)
                          Moj Maz sie rozlozyl na grypsko albo inny syf...buu mam nadzieje ze mnie nie
                          zarazi. dziewczyny w ciazy mozna pic Actimel? Ejdz - pamietam ze tam nie ma
                          zadnych bakteri, ale pytam na wszelki wypadek wink) Cos musze zrobic zeby sie nie
                          pozarazac. A poza tym dzis USG, mam nadzieje ze bedzie git, a moze problemy
                          gastryczne wciaz istnieja..buuu moze ktoras zna dobry sposob na wzdecia. Sliwki
                          suszone i reszta powoduja u mnie wzdecia crying
                          • agusik25 Re: niedziela 25.10.04, 09:39
                            Aniu, wzdęcia to niestety jeden z "uroków" ciążysad Tez miałam takie problemy...
                            ale nie potrafię Ci nic poradzić... Ja po prostu przeczekałamsmile
                            Czekamy na wieści z USGsmile
                          • ejdz Re: niedziela 25.10.04, 09:43
                            Po pierwsze chciałam was przeprosić, a przede wszystkim kicię, ale nie przyjadę
                            na spotkaniesad
                            Troszkę się boję, że się po nim rozłożę... Kicia tuż po chorobie, jej M w
                            trakcie, Ani M też coś nienajlepiej się czuję... Błagam zrozumciesmile Innym
                            razemsmile)
                            Koleżanka poleciła mi jogurty z suszonymi śliwkami, ale jeszcze nie
                            sprawdzałam... Z resztą na śliwki już nie mogę patrzećsmile
                            A jelitka nie chcę pracować jak należy... Jem orzechy, to też podobno pomaga (?)
                      • aggu Re: niedziela 25.10.04, 09:46
                        hej, dziewczynki! zaraz lecę do przychodni (hihi, nie jestem wpisana do żadnej)
                        i się spytam o te książeczki.

                        agnes, co do zabaw urodzinowych, to ja z dziecinstwa pamiętam jedną, którą
                        wszyscy uwielbialiśmy - mój tata miał mikrofon i robił konkurs, wszyscy
                        śpiewali po kolei jakąś piosenkę (jeśli masz karaoke, to byłoby super, wtedy
                        nie było oczywiście, więc zero muzyki), a tata nas nagrywał na kasetę. No i
                        potem słuchaliśmy się godzinamismile)) A jeśli miałabyś kamerę, to w ogóle
                        odlot... dzieciaki są zajęte cały wieczór i mają radochęsmile

                        ania, przypomniało mi się, że miałam napisać do Ciebie parę rzeczy i jakoś
                        zawsze mi z głowy umykało - przede wszystkim super, że brzuszek przestał boleć
                        i nie musisz iść do szpitala, bo ciut się przeraziłam, jak to pisałaś. Poza
                        tym, ja mam bzika na punkcie biżuterii i jeśli ten ktoś (kolega? szwagier?)
                        robi coś, co ja mogę sama sobie zaprojektować, to na pewno się kiedyś zwrócęsmile
                        Czekamy na Ciebie z didi o 17:30 na Niepodległości tuż za skrzyżowaniem z
                        Domaniewską, na przystanku autobusowym. Jeśli ta godzina nie jest pewna, to
                        czekamy na info. Rozumiem, że ejdzik dosiada się po drodze? Ejdzik, jaki masz
                        plan???

                        Mycha, ale super, że macie pieska!!! Niestety, w naszej zaprzyjaźnionej hodowli
                        na razie nie ma żadnej zapowiedzi szczeniaków, więc czekamy, a też byśmy już
                        wzięli taką kuleczkę...smile Co do naszego spotkania, to rozumiem, jesteśmy w
                        kontakcie. Może nam się uda jakoś zgrać i zrobimy małe trójmiejskie spotkanie
                        2ego listopada wieczorerm? Co Wy na to? Grażynko, będziesz wtedy w Gdyni?

                        Justi, ale mnie by kusiła ta klatka obok z tym maleństwemsmile A u nas 2 piętra
                        niżej jest taki chłopczyk, wiecie, przyjechali z nim ze szpitala dokładnie tego
                        samego dnia, kiedy się wprowadziłam do rudzielca, a teraz jest już taki
                        duży...!

                        Dobra, całuję Was, potwierdzam, że piekę ciacho czekoladowe, totalnę bombę
                        kalorycznąsmile ale się fajniutki wieczór zapowiadasmile

                        papapa, zajrzę jakoś w czasie dnia, ale lecę załatwiać milion rzeczy, więc nie
                        wiem, o której mi się uda. Taki dzisiaj śliczny dzień, że nie będzie mi się
                        śpieszyło do domuwink
                        • aggu Re: niedziela 25.10.04, 09:51
                          Ejdzik, ja Cię rozumiem, na pewno reszta też zrozumie.

                          Karolu, to się narobiło, kurcze, my będziemy wariować, a Twój biedny M w
                          pościeli...? Czy Ty na pewno już się dobrze czujesz? Bo wiesz co, jeśli jesteś
                          nadal słaba albo nie do końca na siłach, to może nie będziemy Ci się zwalać na
                          głowę...? Napisz szczerze!

                          Co do pracy jelit i ogólnie rzeczy biorąc szybkiego "przepływu", na mnie
                          osobiście nie działają żadne specyfiki, tylko... makowiec!!! z ogromną ilością
                          makusmile Radzę spróbować, bo mi serio nawet tabletki nie pomagają jak jest
                          problem, a makowiec od razuwink

                          dobra, lecę jużwink
                          • ejdz Re: niedziela 25.10.04, 09:55
                            Aggu, a dlaczego ty nie jesteś w pracy???
                            Bo przez moją nieobecność jakoś mi to umknęło, a przyznam, że nie wszystko
                            nadrobiłam w czytaniu....
                        • myszka777 Re: niedziela 25.10.04, 09:59
                          hej Foremki
                          witam w przepiekny poniedziałkowy poranek aby cały tydzień był taki!
                          ja do Kiciaka jadę prosto z pracy i niestety nic "porządnego" nie przywiozę -
                          ale możecie liczyć na czekoladowe słodkoścismile
                          • myszka777 Re: niedziela 25.10.04, 10:08
                            nie będę oryginalna, ale muszę troche popracować
                            to na razie ...
                            • pasmois Re: niedziela 25.10.04, 10:16
                              hehehe aggu , pomylilas dwie rzeczy: szwagier robi sushi, a ja szukalam
                              jubilera wink))
                              • ejdz Re: niedziela 25.10.04, 10:19
                                A ja nadrabiam zaległości mailowe w firmiesmile)
                            • mamalina poniedziałek 25.10.04, 10:20
                              Dzień dobry paniom!
                              Pięknie dziś i nawet się chce pracować...

                              Ja do Kici, jeśli nas przyjmie to na krótko, bo muszę wieczorem do lekarza --
                              coś mnie męczy w dole brzucha... Koszmar. Chyba mi się tam depresja ulokowała smile))

                              Piękny nick, pasmois
                              • ejdz Łańcuszek PODAJ DALEJ 25.10.04, 10:24
                                Dostałam wczoraj koło 17 od Bazylki i wysłałam do Fasolkismile

                                Fuguniu, przykro mi...

                                Wszystkim chętnym wysyłam fluidkismile)
                                ********************************************************************************
                                ********************************************************************************
                                • agnesp76 Re: Łańcuszek PODAJ DALEJ 25.10.04, 10:30
                                  O łańcuszku - nie wiem gdzie się zagubił - ja dostałam inną drogą (powinnam od
                                  aggu), a dostałam od lusi, tylko dlatego, że smsowałyśmy. Ale przesłałam dalej
                                  do agusik według kolejnoścismile)
                                  • agusik25 Re: Łańcuszek PODAJ DALEJ 25.10.04, 10:34
                                    Ja dostałam smsa od Agnes około 16 i wysłałam do Anismile
                                  • idid Re: Łańcuszek PODAJ DALEJ 25.10.04, 10:40
                                    Czy znów nam nie poszło...
                            • qiciaq Re: niedziela 25.10.04, 10:26
                              dziewczynki nie martwcie się!!! M. nie będzie, już mu jest lepiej a chodziło
                              nam o zwolnienie, bo inaczej dzisiaj musiałby iść na służbę!!! on idzie do
                              pracy a my mamy wolną chatę!

                              a jeśli chodzi o mnie to też już doszłam do siebie, zwolnienie dostałam takie
                              długie bo mówiłam, że mogę być w ciąży ale się myliłam... także teraz po
                              prostu sobie leniuchuję!

                              ejdzik, rozumiem cię doskonale ale może jeszcze przemyślisz???
                    • agusik25 Cześć:))) 25.10.04, 09:28
                      Witam w piękny, słoneczny, jesienny dzieńsmile))))))) Pogoda znakomicie wpływa na
                      mój nastrójsmile)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                      I nie tylko pogodasmile)) Martwiłam się, że mój dzidziulek taki spokojny, że
                      prawie wcale się nie rusza ... a on się wczoraj rozbrykałsmile))) Nawet tatusia
                      kopnął, po raz pierwszysmile)) Bystre będziemy mieli dziecko, bo wczoraj mój M.
                      miał imieniny i lepszego prezentu nie mógł dostaćsmile) Śmiałam się, że dzidzia
                      chciała mu złożyć życzeniasmile))))

                      Zgadzam się z Wami, byle do piątkusmile) Zwłaszcza, że w piatek mam wizytę u gina
                      i USG połówkowesmile))

                      Fuguniasad((((((((

                      Myślałam, że jakaś nowa foremka się pojawiłasmile) Tajemniczy nicksmile))
                • justynafx Witam wieczorową porą :) 24.10.04, 21:22
                  Nadrobiłam czytanie smile Projekt zakończony więc od poniedziałku będę mogła pisać
                  epopeje ;P Miałam naprawdę pracowity tydzień, ale bardzo się z tego cieszę
                  ponieważ czas mi szybciej zleciał. W piątek jadę zobaczyć czy wyniki badań już
                  są w szpitalu do odebrania. Mam nadzieje, że wszystko będzie OK...

                  Agusik mam nadzieje, że przeszły Ci już czarne myśli! Jak tak można w ogóle
                  myśleć! Główka do góry smile Wszystko będzie dobrze wink Obawy są zupełnie normalnym
                  objawem, ale po co zaprzątać sobie głowe tym, skoro to i tak nic nie zmieni, a
                  jestem przekonana, ze pozytywne nastawienie mamusi służy dzidzi big_grinDD a wiem, że
                  uśmiechu Ci nie brakuje smile Cieszę się, że z braciszkiem też jest już dobrze. I
                  ma fajną klase wink

                  Fuguniu tak mi przykro, że się jednak nie udało sad Kolejny miesiąc kolejne
                  starania smile Nie można się załamywać smile wszystkie jedziemy na tym samym wózku, a
                  ja zamykam ten wspaniały korowód wink

                  Ale Wam zazdroszczę spotkania big_grin Mam nadzieje, że jak Abielka wróci to ustalimy
                  jednak ten termin na listopad smile Z chęcią Was pooglądam w realu smile)))) Zresztą
                  stawiam wtedy wszystkim soczek – takie małe urodzinki Justynki wink Zresztą mój M
                  też w listopadzie obchodzi urodziny, ale jakie okrągłe – 30-ke!!!!!!! smile Co ja
                  mu biedna kupię sad Chciałam samochód spalinowy Savage25, ale nie stać mnie na
                  dzień dzisiejszy...1600zł sad No nic dostanie najwyżej perfumy i kwiatka wink

                  Kończę antybiotyk co mnie niezmiernie cieszy smile Teraz to już tylko czekam na @.

                  Agguś nic Ci nie doradzę, bo nie wiem smile

                  Byliśmy dzisiaj z pieskiem w parku. Jeju jak było wspaniale!!!! Pięknie!!!
                  Kolorowe drzewa, słoneczko i spacerujące całe rodziny smile))) Aż żal ściska
                  serce, że zima idzie! Ale każda pora roku ma swoje uroki smile Zima to RAJ dla
                  narciarzy (czyli nie dla mnie wink). Ja najwyżej ulepię sobie bałwanka wink

                  Mycha ja mam całą gamę imion dla piesków i suczek smile Kiedyś miałam nawet taką
                  książeczkę z imionami dla psa, ale mi ją zjadł...mój stary pies wink)) Aro,
                  Fryderyk, czyli Fred, Max, Ergo (szybki po łacinie), Argo, Moris, Roki, Bingo,
                  Anubis, Vinczi, Czarli, Grom, Zefir, Tiko, Miki, Maczo itd., itp. (pisałam
                  oczywiście tak jak się wymawia te imiona, żeby nie było ze analfabetka ze
                  mnie ;P) Mam jeszcze wiele typów. Ale możesz wejść sobie na www.dogomania.pl i
                  tam masz wieeeeeelki spis psich imion smile Ale mój typ to MORIS smile Co ty na to? big_grin

                  Gabiniu Twój piesek jest baaaardzo mądry smile Tylko zlituj się i przyślij nam
                  jego zdjęcia wink Potem będziesz żałowała, że nie masz jego zdjęć jak był mały.
                  Ja mam kilka jak był malutki i nie mógł zejść ze schodów, bo był jak mała
                  pluszowa kuleczka smile Ze skanuję jutro i ci prześle bo był cudowny smile

                  Agnes do dr.Morawca może idziesz na tą wizytę z torbielą? Bo ja bardzo Ci go
                  polecam! Jest ordynatorem w Koperniku. Dobry jest tez dr.Stępień (chociaż nie
                  wiem czy jeszcze tam przyjmuje...).

                  No chyba starczy tego pisania uncertain
                  • agnesp76 Re: Witam wieczorową porą :) 24.10.04, 21:29
                    Justi - doktor, do którego idę nazywa się Przybył - to jest młody doktor, do
                    którego chodziła moja mama i który ją operował. Ja chodziłam kiedyś do Pawlaka,
                    ale najwcześniejszy termin był 29 grudnia (ja idę 8 grudnia). Do niektórych
                    lekarzy nie było szans zapisać się w tym roku (a o przyszłym nic nie wiadomo na
                    razie).
                    • agnesp76 jeszcze do qiciaqa PILNE 24.10.04, 21:36
                      1. albo do kogoś kto sobie zapisał adres stronki z przepisami - chodzi mi o
                      kurczaka zapiekanego z niebieskim serem pleśniowym. Please! Potrzebny mi na Kasi
                      urodzinki. Dla dorosłych oczywiście, bo dzieciaki nie docenią... wink)

                      2. macie pomysł na zabawy na imprezę dla 7-latków (w sumie będzie ich pięcioro)???

                      3. zaproszenia zrobiłam z listkiem z bibułki w wyciętej dziurce. Właśnie
                      przeczytałam, co przed chwilą napisałam. Chyba się nie domyślicie o co chodzi.

                      4. coś jeszcze chciałam, ale nie pamiętam.
                      Odezwę się jutro. Pa!
                    • justynafx Agnes 24.10.04, 21:37
                      Mnie Morawiec dwa razy operował, więc wiem że jest dobry. Jak byś chciała to
                      mogę Cię spróbować z nim skontaktować. Akurat tak się składa, że moja sąsiadka
                      jest pielęgniarką na oddziale onkologii i jak byś coś potrzebowała to w każdej
                      chwili śluzę pomocą. A skąd wiesz, że to torbiel? Miałaś już USG, albo jakieś
                      badania? Mnie nic nie badali tylko od razu wycieli! Szczerze powiem nawet, że
                      do dnia dzisiejszego badań nie odebrałam smile
                      • agnesp76 Re: Agnes 24.10.04, 21:41
                        Biopsję miałam, ponoć to nic groźnego, jakieś białka i coś tam w środku. Póki
                        nic się nie dzieje to mam przychodzić na kontrolę. Jak mi robili biopsję, to
                        wszystko wleciało w strzykawkę i nie miałam nic. A po pierwszej miesiączce po
                        biopsji urosło z powrotem smile)
                        Morawiec jest zdaje się ordynatorem w Koperniku. Jak będę potrzebować, to
                        zgłoszę się do Ciebie. A właśnie mi sie przypomniało, że jeden kolega też mi
                        kogoś znajomego polecał w Koperniku. Jakby co, będę wołać o pomocsmile) Dzięki!
                        • justynafx Re: Agnes 24.10.04, 21:53
                          No właśnie dlatego mi Morawiec powiedział, że takie rzeczy lepiej wycinać jak
                          jest się młodym.
                          Miałam Wam jeszcze powiedziec, że w sobote urodził się synek naszym znajomym z
                          klatki obok smile Bardzo się ucieszyłam, bo ta znajoma była w mnie w piątek po
                          zabiegu (pisałam Wam o niej) i martwiła się, żeby dzidziuś nie urodził się 1
                          listopada wink
                          Idę spać!
                          Do jutra
    • idid Lista_25.10.2004 25.10.04, 06:35
      Udało się:

      white_calla – 25tc, termin 14.II, przewidywany uparciuch smile
      agusik – 20tc, termin 17.III
      ejdz – 14tc, termin 22.IV
      bazylia_am - 12tc, termin 15.V
      pasmois - 8tc, termin 7.VI
      idid - 6tc, termin 20.VI
      fasolka31 - 6tc, termin 24.VI


      na wyniki starań czekają:

      aroska – 32dc test 27.10
      fugunia - 29dc test 24.10
      abiela - 26dc
      aggu - 25dc
      myszka777 - 22dc
      lusia1977 - 20dc

      właśnie się starają:

      agnesp76 - 15dc
      mycha79 - 15dc

      new chance-new luck:

      mamalina - 6dc
      qiciaq - 5dc

      listopadowe starania

      gabinia

      i na gościnnych występach, nasze słoneczko JUSTI
      • agnesp76 Witam 25.10.04, 08:34
        zaczął nam sie nowy tydzień, byle do piątkusmile)
        • ejdz Re: Witam 25.10.04, 08:36
          Byle do piątku!!! To najlepsze określenie na dzisiejszy dzieńsmile)

          Nie mogłam wczoraj usnąć, jeszcze o 1 patrzyłam na zegarek... a rano ledwo
          wstałam...
          • aroska Re: Witam 25.10.04, 08:38
            Hej Dziewczynkiwink)))))))))))))))
            Ale dziś super dzieńwink))) Buziaki i idę czytaćwink))
            • ejdz Re: Witam 25.10.04, 09:19
              Weszłam właśnie obejrzeć mój suwaczeksmile
              Ale fajnie już wyglądawink)
    • idid Hej :) 25.10.04, 10:24
      Jestem, dzisiaj sie nieźle spóźniłam do pracy, wypróbowywałam nową trasę
      autobusową. Jak widać była do kitu smile

      A teraz:

      - witam nowe wcielenie Ani, i od razu piszę, ze dla mnie i pierogi i śledzie są
      Ok smile)
      - Aggu, a na przystanku w stronę centrum, czy Ursynowa?
      - Ejdzi, szkoda....

      Mam aparat i czekoladki, tesciowa mnie doprowadza do szału i przez nią nie
      miałam weny nic przygotować z własnej inicjatywy...

      Nie pamiętam co jeszcze, ze postaram się jeszcze raz przejrzeć co napisałyście.
      • idid Re: Hej :) 25.10.04, 10:33
        Kici - warzywka z dipami brzmią super!!!
        • agusik25 Re: Hej :) 25.10.04, 10:39
          Kicia, a mogę dostac jakiś przepis na dipy do warzyw? I jeszcze z jakimi
          warzywami podajesz?
          Ja ostatnio bardzo polubiłam chrupanie surowych warzyweksmile) A od soboty zajadam
          się zieloną paprykąsmile)

          W sobotę byłam na zakupkachsmile)) Kupowałam też bieliznę i jestem bardzo
          zadowolona, bo z mojego B zrobiło się śliczne Csmile)) Chociaż jak patrzę na ten
          nowy stanik, to nie chce mi się wierzyć, że jest dla mnie dobry... taki dużysmile)
          • ejdz Re: Hej :) 25.10.04, 10:43
            No agusiksmile)))
            Jaka fajna zmianasmile

            Ja mam duże C, ale jeszcze się mieszczę w moje dotychczasowe staniczkismile
            Zobaczymy jak długosmile hihismile
            • ejdz Re: Hej :) 25.10.04, 10:45
              Ja oczywiście też poproszę o przepis na dipysmile)

              Proszę również o wszystkie zaległe zdjęciasmile Lusia, jeszcze cię nie
              widziałam...
              I podkreślam, że ZAWSZE chcę otrzymywać zdjęcia przez was wysyłanesmile)
              • ejdz Re: Hej :) 25.10.04, 10:46
                No i oczywiście nie mogę się wdrożyć do pracy po powrociesmile))))))))
                • agusik25 Re: Hej :) 25.10.04, 10:52
                  Nie dziwię Ci sięsmile)) Ja po weekendzie nie potrafięsmile)

                  ejdz napisała:

                  > No i oczywiście nie mogę się wdrożyć do pracy po powrociesmile))))))))
          • qiciaq Re: Hej :) 25.10.04, 11:09
            jeśli chodzi o warzywka to zwykle daję marchewkę, surowego kalafiora, ogórka i
            kolorową paprykę może być też seler naciowy dla koneserów - dajcie znać czy
            lubicie

            a jeśli chodzi o dipy to jeszcze nie wiem co zrobię, nie mam konkretnego
            przepisu, pewnie coś na bazie jogurtu i majonezu np. z czosnkiem i ziołami i
            może coś pomidorowego... zobaczymy, mam tylko nadzieję, że będzie wam
            smakowało!!!

            ejdzik, przemyślałaś sprawę, nie chcę naciskać ale byłoby miło jakbyś jednak
            wpadła na chociaż na chwilkę!
            mamalinka mówi, że będzie biegła do lekarza... towarzystwo nam się kurczy...
            • idid Re: Hej :) 25.10.04, 11:19
              Jesteśmy za, seler naciowy super.. Na pewno będzie nam smakowało smile

              qiciaq napisała:

              > jeśli chodzi o warzywka to zwykle daję marchewkę, surowego kalafiora, ogórka
              i
              > kolorową paprykę może być też seler naciowy dla koneserów - dajcie znać czy
              > lubicie
              >
              > a jeśli chodzi o dipy to jeszcze nie wiem co zrobię, nie mam konkretnego
              > przepisu, pewnie coś na bazie jogurtu i majonezu np. z czosnkiem i ziołami i
              > może coś pomidorowego... zobaczymy, mam tylko nadzieję, że będzie wam
              > smakowało!!!
            • pasmois Re: Hej :) 25.10.04, 11:20
              Ejdzik, to widzmy sie jutro. Tez sie zapisalam. ja slyszlam ze westin ma w
              Fitness Clubie zajecia dla ciezarnych,podobno fajne i "nawet" niedrogie. Nie
              wiem co piszaca miala na mysli. Ale mam zamiar sie dowiedziec i jak nie bedzie
              to 300 zl to pewnie sie zapisze, bo bezczynnosc fizyczna wali mi po glowie.
      • idid Re: Hej :) 25.10.04, 10:52
        I jeszcze do Aggu mi się przypomniało. Jestem w 3-city 30.X - 1.XI. 2-go juz w
        pracy siedzę... sad( Może bym tak szybciej niż 2-giego to spotkanko? Chociaż na
        krótko...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja