idid Od Abielki 14.10.04, 14:37 Dostałam SMSa od naszej Abielki - Filipinki. Abielka gratuluje mi i fasolce, co niniejszym przekazuje. A także dla wszystkich pozdrowienia i całusy. A ja ide na naleśniki. Odpowiedz Link Zgłoś
idid Pa pa 14.10.04, 14:57 Uciekam do Luxa. Do jutra. Pa. No i fluidki jeszcze raz******************************************************** Odpowiedz Link Zgłoś
aroska Lista_15.10.2004 15.10.04, 09:00 To dziś ja przejmę pałeczkę))))))) Udało się: white_calla – 23tc, termin 14.II, przewidywany uparciuch agusik – 19tc, termin 17.III ejdz – 12tc, termin 22.IV bazylia_am - 10tc, termin 15.V anna.pamula - 6tc, termin 7.VI idid - 5tc, termin 21.VI fasolka31 - 5tc, termin 23.VI na wyniki staran czekaja: qiciaq - 23dc aroska – 22dc fugunia - 17dc właśnie się starają: abiela - 16dc aggu - 15dc new chance-new luck: myszka777 - 12dc lusia1977 - 10dc agnesp76 - 5dc mycha79 - 5dc listopadowe starania mamalina gabinia i na gościnnych występach, nasze słoneczko JUSTI Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: Lista_15.10.2004 nowa 15.10.04, 09:03 Zmieniłam tc u Ejdz) Udało się: white_calla – 23tc, termin 14.II, przewidywany uparciuch agusik – 19tc, termin 17.III ejdz – 13tc, termin 22.IV bazylia_am - 10tc, termin 15.V anna.pamula - 6tc, termin 7.VI idid - 5tc, termin 21.VI fasolka31 - 5tc, termin 23.VI na wyniki staran czekaja: qiciaq - 23dc aroska – 22dc fugunia - 17dc właśnie się starają: abiela - 16dc aggu - 15dc new chance-new luck: myszka777 - 12dc lusia1977 - 10dc agnesp76 - 5dc mycha79 - 5dc listopadowe starania mamalina gabinia i na gościnnych występach, nasze słoneczko JUSTI Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Dzień Dobry:)) 15.10.04, 09:13 Faktycznie coś spokojnie tu dzisiaj... Czyżby wszyscy nadrabiali zaległości z całego tygodnia? Musze się Wam pochwalić) Wczoraj przeprowadziłam poważną rozmowę z moją dzidzią, na temat tego, że nie chce się do mnie odezwać I co? W końcu zadziałało))))))))) Słodki rozrabiaka dał o sobie znać kilkoma drobnymi kopniaczkami) Jestem przekona, że to własnie to)) Żadne bulgatanie, przewracanie itp., tylko prawdziwe kopniaczki No nareszcie Teraz mam nadzieję, że będzie się częściej odzywać) Buziaczki I fluidki ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ Odpowiedz Link Zgłoś
aroska Lista_15.10.2004-nowa:) 15.10.04, 09:17 Udało się: white_calla – 23tc, termin 14.II, przewidywany uparciuch agusik – 19tc, termin 17.III ejdz – 13tc, termin 22.IV bazylia_am - 10tc, termin 15.V anna.pamula - 6tc, termin 7.VI idid - 5tc, termin 21.VI fasolka31 - 5tc, termin 23.VI na wyniki staran czekaja: qiciaq - 23dc aroska – 22dc fugunia - 17dc aggu - 15dc właśnie się starają: abiela - 16dc myszka777 - 12dc new chance-new luck: lusia1977 - 10dc agnesp76 - 5dc mycha79 - 5dc listopadowe starania mamalina gabinia i na gościnnych występach, nasze słoneczko JUSTI Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq dzień dobry!!! 15.10.04, 09:23 ...rzeczywiście coś cichutko... a ja niby na zwolnieniu ale już mnie z pracy atakowali mailowo i telefonicznie, oj łatwo nie będzie... za chwilę biegnę zrobić sobie śniadnko ale postaram się zaglądać na bieżąco aggu, jak tam Penderecki i koszule??? chyba wam nie pisałam ale mój M. ostatnio strasznie mnie zakoczył: zaprosił mnie w swoje urodziny do teatru na Romea i Julię, byłam w szoku normalnie, aż się zapytałam czy przypadkiem może u niego w pracy nie sprzedawali biletów a on się strasznie oburzył, że to jego pomysł i sam będzie kupował bilety..., super! piszcie coś żebym miała co czytać! Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: dzień dobry!!! 15.10.04, 09:25 no i ztego wszystkiego nie napisałam nic do agusik, przepraszam, chyba mi gorączka koórki pościnała... agusik, strasznie się cieszę i mam nadzieję, że tak jak u calli jeszcze będziesz miała dosyć tych słodziutkich kopniaczków, gratuluję małego futbolisty albo futbolistki!!! Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: dzień dobry!!! 15.10.04, 09:30 Karola, a Ty jakaś roztargniona jesteś))))))) A to pozytywny objaw) Romeo i Julia w teatrze Potrafi zaskoczyc ten Twój mężuś Agguś, no własnie, jak tam Penderecki? A my dzisiaj zaczynamy remont pokoju... Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: dzień dobry!!! 15.10.04, 09:36 )) agusik, cudownie, co tam, niech nawet boli, to musi być cudne uczucie! karolu, a "wieczór z pendereckim"... no cóż, napiszę tylko tyle... a zawsze myślałam, że nie lubię Chopina... ale super z tym Romeo i Julia, mój ma też czasem takie przebłyski, ale tylko czasem)) Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: dzień dobry!!! 15.10.04, 09:44 idid, no jestem w szoku!!! słuchaj, ja WSZYSTKO załatwiam w luxie na racławickiej i NIGDY się nie zdarzyło (od 2 lat, a bywam tam serio często), żeby mnie ktoś odesłał od internisty na inny termin! Przynajmniej na Racławickiej nie ma czegoś takiego, jak termin do internisty! a jak chciałam badać toxo albo cytomegalię, to mi pisali od ręki i od razu szłam oddac krew! Nie wiem, dlaczego Cię tak potraktowali... Jak Ci się śpieszy, to może pojedź sobie dzisiaj na Racławicką? Odpowiedz Link Zgłoś
mamalina Witam i o zdjęcia pytam 15.10.04, 09:54 Posłałam dziś część 3. i jak na razie ostatnią, z Wenecji. Jeśli któraś koleżanka nie dostała, proszę o alarm. Pozdrawiam, mamalina Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: Witam i o zdjęcia pytam 15.10.04, 10:07 Mamalinko, ja dostałam tylko część 3.(( Odpowiedz Link Zgłoś
aroska Mamlinko:) 15.10.04, 10:10 Naprawdę śliczna ta Twoja córeczka...szczególnie na różowo)))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
mamalina Re: Mamlinko:) 15.10.04, 10:12 muszę przyznać, że sukienek ma mało, ale dwie różowe: a kiedyś wydawało mi się, że nie lubię tego koloru ))) kupiłam nam też ostatnio takie same buty: Bartek rozszerzył asortyment do 41 i mamy takie ładne, czerwień "przecierana" białym Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: Mamlinko:) 15.10.04, 10:16 Zgadzam się Alinka pięknie wygląda na różowo) Wiadomo, ładnemu we wszystkim ładnie Nawet w różowym) Fugunia, miłego wyjazdu)) Mam nadzieję, że choroba przejdzie obok Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: Mamlinko:) 15.10.04, 10:17 ale super, pamiętam jak do przedszola przyszła pierwszy raz moja ulubiona pani Hania przyszła ze swoją 3-letnią córką i... obie były ubrane identycznie w białe garsonki ze spodniami w kancik, czerwone buty i czerwone berety, rany, nie mogłam się napatrzeć! To naprawdę genialnie wygląda, czasem można sobie zrobić takie jaja Tylko że dla nas taka garsonka to na parę lat, a dla takiej dziewczynki to na parę tygodni... Pamiętacie, jak to było fajnie, jak przychodziło lato albo zima i nie można się było zmieścić w zeszłoroczne spodnie i szło się na zakupy po nowe? Ach, to było czasy! nikt mi nie pomoże z tym kompowym problemem...??? Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: Mamlinko:) 15.10.04, 10:19 Agguś, ja niestety nie wiem jak rozwiązać Twój problem komputerowy... Poza tym prosze nie używać takich drastycznych tytułów, bo myślałam, że coś się stało. Odpowiedz Link Zgłoś
idid Agguś 15.10.04, 10:26 a nie możesz skopiowac całego folderu "Ulubione"? To trwa moment. Inne sposobu nie znam. Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: Mamlinko:) 15.10.04, 10:21 mamalinko, spróbuj na gazetowy fuguniu , ja też życzę udanego wypadu w góry i dbaj o siebie, bo nigdy nic nie wiadomo aggu, ja to ci niestety nie pomogę, ale zaraz spytam M., bo mam go pod ręką Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: Mamlinko:) 15.10.04, 10:23 aroska, kochanie, dzięki wielgachne, już wchodzę w kompa i szukam! co chwilę dostaję info, że komp jest zawirusowany, więc pewnie znowu się zawiesi będzie trzeba zrobić skan dysku, jak wtedy i zniknę na 2h, ale mam nadzieję, że już mnie to ominie i ktoś inny będzie sobie robił... Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: dzień dobry!!! 15.10.04, 09:56 Ja dlatego nie lubie Lux Medu, jakoś zawsze mam tam pecha. Kiedyś miałam prawie 40st. gorączki. M. mnie odwiózł w nocy na dyżur na Luxa, a tam jakiś wredny doktorek nawet mi żadej recepty nie dał. Kazał sobie kupić w aptece witaminę C, polopirynę i inne reklamowane w TV specyfiki. Super opieka. Na normalnego interniste jeszcze nie trafiłam. Same wredoty. U mnie w pracy jak wiecie wszyscy mają pakiet Luxa, a dwie osoby miały niedawno operacje na ślepą kiszkę, obie spartolili. Kolegę musieli rozpruwać jeszcze raz i poprawiać w normalnym szpitalu, z koleżanką podobnie. Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: dzień dobry!!! 15.10.04, 10:01 tak, dianko, też słyszałam o masie spartolonych zabiegów, ale ja swoją drogą nigdy bym się nie wybrała na poważny zabieg do takiej małek kliniki... albo porody w klinikach, ostatnio tak modne, a przecież jak coś się dzieje, to wiozą maleństwo na sygnale do IMID albo innego zaopatrzonego szpitala. Kto im dał licencję do odbierania porodów, nie mogę w to uwierzyć! Odpowiedz Link Zgłoś
aggu błagam o pomoc 15.10.04, 10:06 to pewnie pytanie do agnes, ale może któraś z Was tez jest taka obskakana w komputerach? mój mąż jest na spotkaniu i przez parę kolejnych godzin jego spytać nie mogę. A więc pytanie - mam bardzo rozbudowane "ulubione" w swoim kompie pracowym i muszę to jakoś wyeksportować. Za nic nie mogę znaleźć, jak, ma któraś pojęcie??? Jeśli mam to kopiować, to zajmie mi cały dzień... Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: dzień dobry!!! 15.10.04, 10:11 mamalinko, ja nic nie dostałam!!! didi, to rzeczywiście kiepsko z tym LUXmedem, muszę wam powidzieć, że ja trafiłam nieźle z przychodnią, w każdym razie na razie jestem zadowolona, wczoraj zadzwoniłam i pytam czy jest szansa się dostać do internisty a panienka, że nie ma sprawy, że jest dwóch lekarzy do 20 i że zaprasza, to pojechałam, czekałam może dwie, trzy minuty i zostałam przyjęta, bardzo miła doktorka, powiedziałam jej, że staramy się o dzidzię i że istnieje prawdopodobieństwo, że jestem w trzecim tygodniu ciąży, bardzo się przejęła i dostałam tylko tantum verde na gardło i mam brać codipar jakby gorączka nie spadała, ogólnie jestem zadowolona, przychodnia nazywa się medycyna rodzinna i jest w kilku miejscach w Warszawie, chyba na Targówku też, mozna tam chodzić prywatnie i płacić ale ginekolog i internista oczywiście też są refundowanie przez NFZ, warto zajżeć na stronę www.medycynarodzinna.pl Odpowiedz Link Zgłoś
aroska Agguś... 15.10.04, 10:20 Za szybko wysłałam...co do tego kopiowania "Ulubionych"...wejdź na dysk, na którym masz zainstalowanego Windowsa (u mnie jest to C), potem wybierz folder Documents and Settings, potem następny folder, prawdopodobnie ten pod którym się logujesz (powinien mieć jakąś Twoją nazwę), a jak nie to poszukaj...jak go otworzysz to powinien być folder Ulubione, w którym masz wszystkie te linki (i to kopiujesz sobie na płytkę, żeby potem wgrać do innego kompa)... Odpowiedz Link Zgłoś
agnesp76 Aggu 15.10.04, 10:25 Witam wszystkie) Aggu - z kopiowaniem jest tak jak Ci aroska napisała - musisz znaleźć na dysku katalog ULUBIONE i go skopiować - zależnie od systemu może być w innych miejscach Odpowiedz Link Zgłoś
fugunia Re: dzień dobry!!! 15.10.04, 10:11 Cześć )) Ja już jestem zwarta i gotowa do wyjazdu, chociaż raczej powinnam wybrać się do do łóżka, a nie w góry Agusik, super z kopniaczkami, niesamowite uczucie, wiem coś o tym Odpowiedz Link Zgłoś
fugunia Re: dzień dobry!!! 15.10.04, 10:14 Mamalinko córunia przesłodka Karola ja wczoraj w aptece też poprosiłam o coś od gardła, co można w ciąży brać )) Odpowiedz Link Zgłoś
fugunia Re: dzień dobry!!! 15.10.04, 10:21 i jeszcze w kwestii formalnej, mam dzisiaj 19 dc - zgłoszenie do zastępowej choć wczoraj jeszcze uskuteczniliśmy starania, bo zauważyłam jakąś większą ilość śluzu wyglądającego jak płodny, a czytałam coś o szczycie śluzu i następującej po nim owulacji, więc może mi się coś przesunęło toteż wznowiliśmy starania wieczorem i dla pewności poprawiliśmy rano w końcu dwie noce nie będzie mnie w domu Odpowiedz Link Zgłoś
anna.pamula Re: dzień dobry!!! 15.10.04, 10:32 Czesc Kochane Didi, to jakios pieprzony skandal z tym lekarzem. Sprobuj interweniowac przez firme, no tak nie moze byc, zeby na wizyte u internisty czekac tyle czasu. W najgorszym razie zawsze mozesz zrobic w kazdym laboratorium bHCG prywatnie. Kosztuje to ok 40 zl. Ja robilam w Damianie, ale np na Warynskiego mozna tez. A czemu Wy juz macie 5 tc??? A ja 6? W terminie porodu roznia nas 2 tyg. Sluchajcie moje piersi zaczynaja osiagac wymiary olimpijskie. Bola mnie okrutnie i jak wczoraj zdjelam biustonosz to moj Maz mowi; o matko, takich duzych to Ty nigdy nie mialas )) Didi, jesli masz wrazenie ze za chwilke dostaniesz @ to jest OK, ja tez tak mialam. Namawiam Cie na wizyte u gina, nie po to zeby Cie badal, ale pogadaj z nim i mnie na takie bole quasi miesiaczkowe dal wlasnie duphaston. POwinnas ozanczyc progesteron i prolaktyne w ciazy, jesli wczesniej nie mialas oznaczanej. Ten lekarz, ktorego namiar dostalas ode mnie jest godny polecenia. Jest jednym z wyroznionych przez pacjentki w Twoim Stylu a propos profilaktyki raka piersi itp. Wybaczcie, moze ja panikuje i robie mase badan, ale wole wiedziec na czym stoje. Poza tym do 8 tc mam jesczez 1,5 tyg i bHcg jest jedynym sposobem na sprawdzanie czy malenstwo rosnie. Ja zamierzam w przyszylm tyg znow oznaczyc, zobaczyc. Poziom powinien byc liczony w setkach tysiecy juz. Zobaczymy. Didi, a propos Luxmedu jeszcze - zadzwon do nich i jesli juz bylas u jakiegos lekarza kiedys, powiedz ze potrzebujesz skierowania na bHcg i niech ci lekarz wypisze. Moze nie musisz sie umawiac na wizyte. P.S Wczoraj nie mialam netu P.S 2 - mamamlina nic nie dostalam Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: dzień dobry!!! 15.10.04, 10:42 Aniu, w mnie w firmie to sobie mogę gadać... Do poniedziałku poczekam, spokojnie, nie pali się przeca z tym Hcg, a do gina chce dzisiaj zadzwonić, bo wczoraj znalazłam w domu jego numer komórki (jak jakimś USG od niego jest jego pieczątka z telefonem), ale najpierw muszę wyfilować chwilę samotności w pokoju w pracy. Dzisiaj idę się zapisać do lekarza zwykłego (NFZ) i akurat to do której mnie przydzielą przyjmuje po południu także mam nadzieję jeszcze tam coś wskurać. Do gina też się tam zapiszę, a co.. Bedę działać na dwa fronty ) A apropo wypisania skierowania bez wizyty, to niestety tak se ne da, pytałam. Moze gin mi wypisze jak do niego zadzwonie i zostawi na recepcji. Zobaczymy. anna.pamula napisała: > Czesc Kochane > Didi, to jakios pieprzony skandal z tym lekarzem. Sprobuj interweniowac przez > firme, no tak nie moze byc, zeby na wizyte u internisty czekac tyle czasu. W > najgorszym razie zawsze mozesz zrobic w kazdym laboratorium bHCG prywatnie. > Kosztuje to ok 40 zl. Ja robilam w Damianie, ale np na Warynskiego mozna tez. A > > czemu Wy juz macie 5 tc??? A ja 6? W terminie porodu roznia nas 2 tyg. > Sluchajcie moje piersi zaczynaja osiagac wymiary olimpijskie. Bola mnie > okrutnie i jak wczoraj zdjelam biustonosz to moj Maz mowi; o matko, takich > duzych to Ty nigdy nie mialas )) > Didi, jesli masz wrazenie ze za chwilke dostaniesz @ to jest OK, ja tez tak > mialam. Namawiam Cie na wizyte u gina, nie po to zeby Cie badal, ale pogadaj z > nim i mnie na takie bole quasi miesiaczkowe dal wlasnie duphaston. POwinnas > ozanczyc progesteron i prolaktyne w ciazy, jesli wczesniej nie mialas > oznaczanej. Ten lekarz, ktorego namiar dostalas ode mnie jest godny polecenia. > Jest jednym z wyroznionych przez pacjentki w Twoim Stylu a propos profilaktyki > raka piersi itp. Wybaczcie, moze ja panikuje i robie mase badan, ale wole > wiedziec na czym stoje. Poza tym do 8 tc mam jesczez 1,5 tyg i bHcg jest > jedynym sposobem na sprawdzanie czy malenstwo rosnie. Ja zamierzam w przyszylm > tyg znow oznaczyc, zobaczyc. Poziom powinien byc liczony w setkach tysiecy juz. > > Zobaczymy. Didi, a propos Luxmedu jeszcze - zadzwon do nich i jesli juz bylas u > > jakiegos lekarza kiedys, powiedz ze potrzebujesz skierowania na bHcg i niech ci > > lekarz wypisze. Moze nie musisz sie umawiac na wizyte. > P.S Wczoraj nie mialam netu > P.S 2 - mamamlina nic nie dostalam > Odpowiedz Link Zgłoś
idid Do AniP 15.10.04, 11:51 A moze cos nie tak policzylas? Liczy sie od pierwszego dnia OM. Ja mialam 14.09 czyli teraz mija mi 4 tyg. i 4 dni. Czyli piąty tydzień. anna.pamula napisała: > A czemu Wy juz macie 5 tc??? A ja 6? W terminie porodu roznia nas 2 tyg. Odpowiedz Link Zgłoś
anna.pamula Re: Do AniP 15.10.04, 12:06 No ja policzylam od 1 OM. 2.09. Koncze 6 tydzien. od jutra licze 7. Ale u Ciebie mi wychodzi 4 ) 4 tyg i 1 dzien )) Ale zawsze bylam kiepska z matmy )) Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: Do AniP 15.10.04, 12:13 Czekaj, czekaj, policzymy razem: U mnie: 14.09-20.09 to 1 tydzień 21.09-27.09 to 2 tydzień 28.09-04.10 to 3 tydzień 05.10-11.10 to 4 tydzień 12.10-15.10 to 4 dni 4 tygodnie i 4 dni, czyli piąty tydzień leci U ciebie: 02.09-08.09 1 tydzień 09.09-15.09 2 tydzień 16.09-22.09 3 tydzień 23.09-29.09 4 tydzień 30.09-06.10 5 tydzień 07.10-13.10 6 tydzień 14.10-15.10 1 dzień 6 tygodni i 1 dzień, czyli siódmy tydzień leci )) Am I right? anna.pamula napisała: > No ja policzylam od 1 OM. 2.09. Koncze 6 tydzien. od jutra licze 7. Ale u > Ciebie mi wychodzi 4 ) 4 tyg i 1 dzien )) Ale zawsze bylam kiepska z > matmy )) Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: Do AniP 15.10.04, 12:15 Aha, a kolejny tydzień zaczynasz co czwartek, a nie co sobotę ) idid napisała: > Czekaj, czekaj, policzymy razem: > > U mnie: > 14.09-20.09 to 1 tydzień > 21.09-27.09 to 2 tydzień > 28.09-04.10 to 3 tydzień > 05.10-11.10 to 4 tydzień > 12.10-15.10 to 4 dni > > 4 tygodnie i 4 dni, czyli piąty tydzień leci > > U ciebie: > > 02.09-08.09 1 tydzień > 09.09-15.09 2 tydzień > 16.09-22.09 3 tydzień > 23.09-29.09 4 tydzień > 30.09-06.10 5 tydzień > 07.10-13.10 6 tydzień > 14.10-15.10 1 dzień > > 6 tygodni i 1 dzień, czyli siódmy tydzień leci )) > > Am I right? > > > anna.pamula napisała: > > > No ja policzylam od 1 OM. 2.09. Koncze 6 tydzien. od jutra licze 7. Ale u > > > Ciebie mi wychodzi 4 ) 4 tyg i 1 dzien )) Ale zawsze bylam kiepska z > > matmy )) > > Odpowiedz Link Zgłoś
anna.pamula Re: Do AniP 15.10.04, 12:18 AAAA mowilam ze bylam kiepska z matmy )) Dziekuje..ZNaczy mam dumna 7 tygodniowa ciaze ) Odpowiedz Link Zgłoś
fugunia Miłego weekendu :)))) 15.10.04, 12:26 A ja już się będę żegnać, bo wyjeżdżamy niedługo Trzymajcie się ciepło, do poniedziałku papapapapa ))) Ps.Lusia masz super Maciusia )) Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: Miłego weekendu :)))) 15.10.04, 12:27 fuguniu, baw się dobrze i uważaj na siebie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
lusia1977 Re: Miłego weekendu :)))) 15.10.04, 12:40 Dzięki fuguniu, miłego weekendu, papa Odpowiedz Link Zgłoś
aroska Re: Miłego weekendu :)))) 15.10.04, 12:44 Fugunia..udanego wyjazdu))) Lusia..ja nic nie dostałam Odpowiedz Link Zgłoś
lusia1977 Arosko, 15.10.04, 12:50 wysłałam jedno zdjęcie na próbę, na gazetową skrzynkę. Za chwilę wyślę na ten drugi adres, może dojdzie. Odpowiedz Link Zgłoś
aroska Re: Arosko, 15.10.04, 12:53 Dostałam...świetny Twój Maciuś)))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: Arosko, 15.10.04, 12:55 Ja też nie dostałam Co się dzieje...od Aroski tez nie doszło na gazetowy. Na służbowy niestety też jeszcze nie ( lusia1977 napisała: > wysłałam jedno zdjęcie na próbę, na gazetową skrzynkę. Za chwilę wyślę na ten > drugi adres, może dojdzie. Odpowiedz Link Zgłoś
aroska Didi.. 15.10.04, 12:58 na gazetową też mi nic nie dochodzi, ale na tą druga tak...a doszło w końcu to ode mnie? Odpowiedz Link Zgłoś
agnesp76 Re: moja mama jest u mnie... 15.10.04, 13:07 To ja się tylko pochwalę, że wreszcie zrobiłam porządek w GG, to znaczy utworzyłam sobie grupę Foremki i zapisałam Was i teraz widzę, która jest dostępna. Przy okazji informuję, że na prośbę mojego kolegi zrobiłam, że jestem dostępna, jak tylko mam dostęp do sieci (no i GG) - kiedyś pisałam Wam, że byłam niedostępna ze względu na głupawe zaczepki, ale na razie jest spokój, więc mnie widać. Odpowiedz Link Zgłoś
anna.pamula ktora pamieta 15.10.04, 13:19 Strone www do przepisow ktora podawala kiedys qiciaq ??? Albo zna przepis na udziec indyczy?? Odpowiedz Link Zgłoś
aroska pa pa.. 15.10.04, 13:28 Dziewczynki...ja już idę..nie ma co tu siedzieć, lepiej w domku)) Trzymajcie się i do zobaczonka w pon. Odpowiedz Link Zgłoś
justynafx Cześć dziewczynki 15.10.04, 13:36 Jestem po szpitalu. Mam zapalenie jajników...przeziębiony pęcherz, naderwane ścięgno w stopie...i czuję się fatalnie Fuguniu przyjemnego wypoczynku. Lusia Maciuś jest super chłopak Agusik to fantastycznie, że poczułaś pierwsze ruchy M też miał ten zaszczyt? Wczoraj pół dnia trzymałam rękę na brzuchu koleżanki, ale Dominiś nie chciał mnie skopać Myszko jak tam doły? Mam nadzieje, że czujesz się już lepiej psychicznie! Mamalinko Alinka w różowej sukience wygląda prześlicznie!!! Też chce taką córeczkę!!! Didi może teraz sezon na choroby i dlatego tyle ludzi u internisty? I już nie wiem co miałam jeszcze napisać... Biorę się za sprzątanie. Odpowiedz Link Zgłoś
anna.pamula Re: Cześć dziewczynki 15.10.04, 13:40 Justys, buu. Przykro mi ze Cie dopadlo tyle nieszczesc naraz. Moze super ciacho na poprawe nastroju? Moze lozeczko i dobra ksiazka? Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: Cześć dziewczynki 15.10.04, 13:43 justi, biedaku, mam nadzieję, że już niedługo poczujesz się lepiej!!! trzymaj się cieplutko!!! Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: Cześć dziewczynki 15.10.04, 13:44 oj, justi, to się narobiło... wszystko na raz. Ale to zapalenie jajników i pęcherza to od zabiegu...? Mam nadzieję, że to szybko mija... A z tym ścięgnem w stopie, to co Ty robiłaś??? idid, super, nie ma to jak gin na komórkę rób szybko hcg i melduj się! aniu, a Ty się wybierasz na usg w tym 7ym tygodniu? co do ciuszków, to prawda, te dla małych chłopców są jeszcze słodsze, takie miniaturki dorosłych karolu, no to jest nas rzeczywiście masa na tego 29ego i nie wiem, co jeszcze miałam pisać... Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: Cześć dziewczynki 15.10.04, 13:48 właśnie tłumaczę mamie jak działa forum... trzymajcie kciuki!!! a 29 to rzeczywiście będzie cała masa emocji!!! Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: Cześć dziewczynki 15.10.04, 13:49 Justyś, wredne choróbska, Ciebie to już moglyby zostawić w spokoju!!! Dziewczyny, już nie mogę. Jak wy znosicie siedzenie w pracy? Mam wrażenie, ze jest 17 i że powinnam iść do domu. Nie zwolnię się, bo zwalnialam się wczoraj, więc nie chcę przeginać. Jestem już zużyta na dzisiaj...Buuuu Odpowiedz Link Zgłoś
anna.pamula Re: Cześć dziewczynki 15.10.04, 14:06 Diana, a jak u Ciebie w robocie widziane bedzie zwolnienie, takie 2 tygodniowe, na odpoczynek jak to mowia lekarze? Musisz sie tlumaczyc? Masz kadry w tym samym budynku? Ktos moze doniesc? Moze warto isc na zwolnienie, jak to czyni piszaca te slowa? Aggu, usg w 8 tyg. Mam umowiony termin na 25 pazdziernika. Na razie do Medicoveru, ale do poleconej lekarki przez moja gin. Jak mi sie cos nie spodoba powtorze prywatnie. Ale chwilowo jestem w tzw dupie finansowej i do 25 z niej nie wyjde. Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: Cześć dziewczynki 15.10.04, 14:12 Kadry mam dwa pokoje obok, same żmijki, na pewno doniosą, a wolałabym poczekać. Na szczęście jutro weekend, mam zamiar odpocząć Kurna poszłabym na zwolnienie i to już, ale wtedy mogą mnie "przypadkiem" pominąć w premii, a bez niej wózka niet. Do grudnia muszę przeżyć. Znam to, też mam dupę finansową, dlatego wolę nie robić Hcg z własnej kieszeni... anna.pamula napisała: > Diana, a jak u Ciebie w robocie widziane bedzie zwolnienie, takie 2 tygodniowe, > > na odpoczynek jak to mowia lekarze? Musisz sie tlumaczyc? Masz kadry w tym > samym budynku? Ktos moze doniesc? Moze warto isc na zwolnienie, jak to czyni > piszaca te slowa? > Aggu, usg w 8 tyg. Mam umowiony termin na 25 pazdziernika. Na razie do > Medicoveru, ale do poleconej lekarki przez moja gin. Jak mi sie cos nie spodoba > > powtorze prywatnie. Ale chwilowo jestem w tzw dupie finansowej i do 25 z niej > nie wyjde. Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: Cześć dziewczynki 15.10.04, 14:09 hihihi, idid, mam tak samo, szczególnie dzisiaj, ale już wszystko "uporządkowałam", uciekam tuż po 15ej i lecę na pociąg do Gdyni)) chyba tam niestety zabawię dłużej niż weekend... więc będę się odzywać dużo rzadziej, bo rodzice nie mają internetu 24h, tylko jakiś tam pakiet godzin. W każdym razie na pewno jak tylko będę mogła, to będę wpadać. a ja żadnych zdjęć nie dostałam, więc proszę ślijcie, ale na gazetę, już ją opróżniłam. I agnes, błagam, zrób nową listę i wykreśl mój służbowy adres - niech tu nic nie przychodzi jak mnie nie będzie, bo to by była poruta... Więc prośba do wszystkich - proszę zapomnijcie o moim adresie służbowym. Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: Cześć dziewczynki 15.10.04, 14:10 a czy któraś z Was, Warszawianki, planuje iść do okrzyczanego Roszkowskiego na usg? ja chyba się skuszę, jak już będzie ten czas... Odpowiedz Link Zgłoś
anna.pamula Re: Cześć dziewczynki 15.10.04, 14:14 Aggu, zamierzam, u mojej przyjaciolki wykryl w trakcie ciazy zwezenie ukladu moczowego u dzieciaczka i natychmiast jak sie urodzilo mialo jakis zabieg czy cos i dzieki temu unikneli bezsennych nocy, zakazenia nerek itp. Slyszalam same dobre rzeczy o nim. Ale pogadam z moja gin, bo ona tez robi usg i jesli robi to na dobrym sprzecie to czemu nie. Poza tym mam kumpla ktory sprzedaje usg i rtg do szpitali ( duzy koncern), zapytam go kto mam najlepszy sprzet i kogo mi poleca. Ale to na polowkowe USG. Teraz Medicover. Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: Cześć dziewczynki 15.10.04, 14:14 ja jeszcze w ogóle o tym nie myślę.. aggu napisała: > a czy któraś z Was, Warszawianki, planuje iść do okrzyczanego Roszkowskiego na > usg? ja chyba się skuszę, jak już będzie ten czas... Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: Cześć dziewczynki 15.10.04, 14:16 hihihi, no tak, iddi,ale ja w gorącej wodzie kąpana. Do Roszkowskiego pójdę na pewno na wszystkie 3 ważne usg, jak w końcu kiedyś zaciążę. Gadałam z moimi ginami i oboje mówią, że to najlepszy specjalista i najlepszy sprzęt, a mogliby promować swoje... więc coś w tym jest... Odpowiedz Link Zgłoś
anna.pamula Re: Cześć dziewczynki 15.10.04, 14:17 co schrzanilam w wpisie ponizszym? Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: Cześć dziewczynki 15.10.04, 14:20 brakuje zamknięcia cudzysłowia anna.pamula napisała: > co schrzanilam w wpisie ponizszym? Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: Cześć dziewczynki 15.10.04, 14:20 kurka, nie ma u mnie opcji "odpowiedz cytując. zapomnialas zamknąć adres http takim znaczkiem " czyli powinno być +1" Odpowiedz Link Zgłoś
anna.pamula Re: Cześć dziewczynki 15.10.04, 14:22 zobaczmy czy teraz bedzie lepiej ? Odpowiedz Link Zgłoś
anna.pamula Re: Cześć dziewczynki 15.10.04, 14:24 jest lepiej, alez wy jestescie fantastico. ))) Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: Cześć dziewczynki 15.10.04, 14:34 noooo )) anna.pamula napisała: > jest lepiej, alez wy jestescie fantastico. ))) Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: Cześć dziewczynki 15.10.04, 14:36 jestem, mama już sobie poszła, już jest lepiej, jej poprzednie reakcje zupełnie mnie przeraziły i się nie odzywałam...ale pokazałam jej jak działa forum i co chodzi i się uspokoiła, nareszcie!!! teraz chyba idę spać, bo jakaś zmęczona jestem aggu, zapominam o twoim służbowym adresie! miłego weekendu w Gdyni, zazdroszczę! a ja tak sobie myślę, że uciekam na L4 jak tylko zaciążę, większość mojej pracy i tak mogę wykonywać w domu więc chyba tym bardziej nie powinno być problemu a co do USG to jeszcze tak daleko nie wybiegam w przyszłość... Odpowiedz Link Zgłoś
anna.pamula Re: Cześć dziewczynki 15.10.04, 14:46 Heh, to i tak niezle, moja nie rozumie dzialania komputera, a internet = kosmos )) A my przeciez kochane dziewczeta jestesmy . Musisz nas przedstawic swojej mamie, tak jak to chyba Aggu proponowala Odpowiedz Link Zgłoś
fasolka31 Wpadłam na chwilkę 15.10.04, 14:49 Wiatcie dziewczyny! Wpadłam na chwilkę.......i nawet nie mam czasu Was doczytać do końca....a więc: zapisałam się już do gina na 4 listopada, mam nadzieję że zrobi mi pierwsze USG (może dopochwowe) i się już dowiem czy wszystko OK. I potwierdzam to co pisałam już wcześniej: mam już mdłości........beeeee!!!1 A do tego jak na złość zażynają mnie w tej pracy, ale co mam się dziwić skoro tylko 2 koleżanki wiedzą. Dyrekcji planuje powiedzieć zaraz po badaniu........to może mi dadzą troszkę spokoju.)) A teraz idę dalej Was czytać......a Mamalinko - ja nie dostałam 3 części. PA Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: Cześć dziewczynki 15.10.04, 14:59 kochane moje, ja niedługo uciekam na pociąg, a zanim to zrobię, to muszę jeszcze pare rzeczy "uporządkować", więc żegnam się z Wami gorąco, życzę pięknego weekendu, dużo słonka, a idid życzę takiej soboty, jakiej nigdy nie miała i przystojnego prywatnego "listonosza"! a justi dużo, dużo zdrówka! buziaczki, kochane moje! a. Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: Cześć dziewczynki 15.10.04, 15:10 ja znikam do łóżka!!! aniu, z mojej mamy to też taki komputerowiec... ale pokazałam jej o czym sobie piszemy, pokazałam zdjęcia i na razie ucichła... życzę wszystkim super weekendu, zwłaszcza idid!!! do poniedziałku, chyba, że uda mi się zajrzeć w weekend buziaki!!! Odpowiedz Link Zgłoś
lusia1977 Re: Cześć dziewczynki 15.10.04, 15:23 Ja też już się żegnam. Życzę miłego i ciepłego weekendu! Postaram się wyszukać jakieś zdjęcia i poprzesyłam Wam w przyszłym tygodniu. Do usłyszenia w poniedziałek)))) PAPA! Odpowiedz Link Zgłoś
gabinia24 Re: Cześć dziewczynki 15.10.04, 15:44 Justi tak mi przykro ,że tyle na raz paskudztw cię wzieło.Mam nadzieję ,że szybko się z tym uporasz. A ja dziś tylko na chwilkę.Wpadałam ,żeby się z wami podzielić sukcesem Julki. Julka brała dziś udział w powiatowym festiwalu piosenki dzieciącej w Lidzbarku i zjęła I miejsce.Wszyscy jesteśmy w skowronkach.Jak tylko będę mogła to powysyłam wam zdjęcia. Julka w nagrodę dostała laptopa takiego (dla dzieci),ale od dawna o takimn marzyła)) Odpowiedz Link Zgłoś
mamalina Re: Cześć dziewczynki 15.10.04, 16:08 Gratulacje!!! A co śpiewała? A co to jest dziecięcy laptop? Znikopis czy coś bardziej skomplikowanego? Odpowiedz Link Zgłoś
myszka777 Re: Cześć dziewczynki 15.10.04, 16:53 pracy nie przerobiłam, bo ona taka "niedoprzerobienia", ale trochę zaległosći podgoniłam, no i przez to milcząca byłm dziś cały dzień krzyczę tylko, że zdjęć nie dostałam, jedyny mial dziś od WAS to mamaliny "3/3", czy powinnam dostać inne np 1/3 i 2/3, lusia wpisz mnie na swoja skrzynkę, bo Twoich zdjęć też nie mam, i jesli ktoś coś wysyła to niech mnie dołącza, proszę Justi - słoneczko nieszczęścia chadzają trójkami (powiedzonko mojaj babci, troche przerobione), Ty już wyczerpałaś limit na najbliższą dekadę - życzę Ci duuuuuużoooooooooo zdrowia, z moimi dołami jakoś wciąż nie najlepiej, ale dziękuję, że pytasz, sama nie wiem co ze mną, może zmora jesienna - ba ja nie z tych co jak cala lubią jesień Gratulacje dla Julki, chyba dla niej to ogromne przeżycie, tak jak dla mamy? Chętnie zobaczę zdjęcia. Prześlij jej gratulacje od internetowej ciotki - wielbicielki Odpowiedz Link Zgłoś
myszka777 Didi 15.10.04, 17:07 niektórzy mawiają, ze ludzkie charaktery zmieniają się co siedm lat, nie wiem, może to jakaś ludowa prawda, ja chciałbym troszke ja przerobić Kończycie Wasze pierwsze 7 lat bardzo owocnie, w kolejne lata wchodzicie już w trójkę, teraz będziecie już nie tylko dla Siebie, będziecie dla Niego/Niej Cieszcie się Sobą i Waszą Miłościa i Owocami Waszej Miłości. No i oczywiście wspaniałej rocznicy - ach to dopiero będą emocje!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
gabinia24 :))) 15.10.04, 19:10 >"Mamalina napisała: >Gratulacje!!! A co śpiewała? >A co to jest dziecięcy laptop? Znikopis czy coś bardziej skomplikowanego?" Dziewczynki Dziękuję za gratulacje! Mamalinko dziecięcy laptop wygląda jak prawdziwy tylko ,że jest bardzo kolorowy no i funkce w nim są takie podstawowe czyli:kilka gier ,nauka pisania, czytania ,liczenia no i tworzenie muzyki.Jest też ekran ciepłokrystaliczny tylko znacznie mniejszy niż originał,myszka i kilka bajerów. Jutro spróbuję powysyłać zdjęcia. Ja to może tak bardzo nie przeżywałam,ale za to moja mama strasznie.To ona przygotowywała Julkę do tego konkursu .Był też nami mój tato ,który specjalnie na dzisiaj wziął urlop żeby nas zawieść do Lidzbarka.Wziął dwa aparaty cyfrowy i zwykły.Mopja mam wzięła ze sobą cały kosz jedzenia i picia ,jakbyśmy na tydzień wyjeżdzali a nie na pół dnia.Moi rodzice poprostu wariują na punkcie jedynej jak dotąd wnuczki.A mnie to wcale nie przeszkadza )))) Odpowiedz Link Zgłoś
justynafx takie tam... 15.10.04, 19:15 Ja mam zamiar spędzić cały weekend z moim ukochanym W sobotę pójdziemy na długi spacer z psem, ugotujemy coś dobrego, może jakaś wspólna kąpiel, film, a wieczorem spokojnie zasnę w jego objęciach bezpieczna i szczęśliwa (na razie tylko na to w nocy mogę sobie pozwolić ;P) no i obudzimy sie razem, bez pośpiechu i bez jakiś szaleńczych planów. Ostatnio spędziliśmy takie chwile w Zakopanym, więc tęsknie za tym Gabiniu gratuluję sukcesu Julki )) Domyślam się jacy musicie być dumni ze swojego skarbu Myszko nie przejmuj się dołami Głowa wysoko do góry Doceniaj to co masz A jesień też potrafi być piękna. Drzewa mieniące się kolorami jesieni, kasztany rozrzucone na ziemi, pierwsze skrobanie szyb samochodowych ze szronu brrrr Zima idzie. Niech szybko minie, bo dla mnie nadejście wiosny łączy się z nadejściem nowych nadziei ))) No i jeszcze zapomniałam o moich ukochanych Świętach Bożego Narodzenia Uwielbiam robić prezenty Uwielbiam klimat świąt, ciepło bijące z wystaw sklepowych, kolorowe lampki w oknach, cudowne filmy o miłości i spełnionych marzeniach...ech...rozmarzyłam się ))) Oby do Marca Całuję mocno Wasza Justi Odpowiedz Link Zgłoś
justynafx gabiniu 15.10.04, 19:25 Gabiniu w Lidzbarku Warmińskim? Mam tam rodzine Odpowiedz Link Zgłoś
justynafx Gabinia 15.10.04, 20:00 O matko, Welski!? Hmmm...musze zajrzeć w mapę bo mnie zaintrygowałaś Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
gabinia24 Re: Gabinia 15.10.04, 20:08 Lidzbark Welski jest bardzo blisko Działdowa,być może znajdziesz go na jakiejś bardziej szczegółowej mapie. Działdowo na pewno na mapie jest,A Lidzbark na trasie( mniej więcej)Działdowo - Toruń pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
justynafx Re: Gabinia 15.10.04, 20:33 Właśnie sprawdziłam Mam taki wynalazek jak Mapa Nawigator (pamiątka po Festiwalu Modelarstwa, w którego organizowaniu brałam udział). Rzeczywiście nie ten Lidzbark Ale i tak fajnie Całuję Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: Didi.. 15.10.04, 13:06 nie doszło spróbuj jeszcze na interię, ona chyba jest najmniej zawodna, masz adres? aroska napisała: > na gazetową też mi nic nie dochodzi, ale na tą druga tak...a doszło w końcu to > ode mnie? Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: Didi.. 15.10.04, 13:18 Lusiu dostałam na interię Ale masz super przystojnego synka ) Ja też chcę ) lusia1977 napisała: > właśnie na interię wysłałam Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: Miłego weekendu :)))) 15.10.04, 12:28 Fugunia, baw się dobrze, i przywieź koniecznie znów firmową niespodziankę Odpowiedz Link Zgłoś
white_calla Czesc 15.10.04, 12:33 dziewczyny, ja niedawno wstalam bo siedzialam i gadalam z sasiadka do 2 w nocy i jestem dzisiaj nieprzytomna. A jeszcze jestem niepocieszona bo mielismy isc z mezusiem na Jazz nad Odra dzisiaj i nie idziemy. A ja juz tak chcialam(( Agusik super ze nareszcie czujesz malucha. To czasem jest malo przyjemne ale za to sprawia zawsze ogromna radosc. Ja mojego uparciucha probuje uczyc kopac w jedno miejsce i powoli kuma o co mi chodzi DD AniuP rzeczywiscie jestes teraz w 7 tyg ale ciaza jest szesciotygodniowa bo pelnych tyg jest 6. Aggu mam nadzieje ze w pracy rewolucji nie bedzie i bedzie ok wszystko. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: Do AniP 15.10.04, 12:18 zabki, musze cos zalatwic, wracam za godzine buziaki a. Odpowiedz Link Zgłoś
fugunia Re: dzień dobry!!! 15.10.04, 10:33 A Kubuś to chyba pierwszy raz spędzi beze mnie aż dwie noce I z początku nadrabiał miną, jak powiedziałam mu, że będę tęsknić mówił, że przecież to tylko dwa dni, ale dziś rano w przedszkolu się rozkleił Niby chodziło o coś innego, ale w końcu powiedział, że chciałby, żebym juz jutro wróciła. Smutno mi było i cały czas o nim myślę, mam nadzieję, że pani udało się go pocieszyć. Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: dzień dobry!!! 15.10.04, 10:46 fuguniu, będzie dobrze, to dla Kuby pierwsze rozstanie, ale za to obiecaj mu, że przywieziesz mu prezent, a te 2 dni mu miną pędem i będzie cały radosny wędrował po Ciebie na dworzec Mam masę takich wspomnień z dzieciństwa, moja mama bez przerwy wyjeżdżała w delegacje, a my z tatą jedliśmy w kółko jajecznicę i jaja na twardo, serio, pamiętam to ohydztwo!!! Natomiast zawsze szłam z tatą odebrać mamę z pociągu, nawet bardzo późno i zawsze dostawałam prezent. To były piękne wieczory dzięki za pomysł z ulubionymi, już się udało! a ja, głupia, nawet nie wiedziałam, ze mam w kompie taki folder!)) a mamalinki alina jest po prostu genialna zresztą, poznacie ją kiedyś, ja już miałam to szczęście idid, fasolko, a może ja też pojadę rodzić do Gdyni...? muszę z Wami pokonspirować aniu, masz rację, badać cały czas hcg na pewno warto i hormonki szybciutko sprawdzić i zobaczyć, czy nie trzeba się wspierać jakimiś tabletkami. Odpowiedz Link Zgłoś
aroska Re: dzień dobry!!! 15.10.04, 10:48 Aguś...aż mi się oczy zaszkliły jak napisałaś o tej swojej mamie...)) Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: dzień dobry!!! 15.10.04, 10:53 oj, aroska, mam nadzieję, że te szkliste oczy to jakiś dobry symptom...? )) idid i fasolka, Wy jesteście na świeżo, to napiszcie, kiedy się zaczęły pierwsze objawy i co to było oprócz cycków. "Ciągnęło" Was już w brzuchu? byłyście senne? Bo muszę sobie niedługo zacząć coś wmawiać, a nie wiem do końca, co Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: dzień dobry!!! 15.10.04, 10:56 No wiesz!! Nic Ci nie powiem, lalala... Poczekam, aż sama zaczniesz coś czuć DD Podpowiem, że nic mnie nie ciągnęło w brzuchu ) aggu napisała: > oj, aroska, mam nadzieję, że te szkliste oczy to jakiś dobry symptom...? )) > > idid i fasolka, Wy jesteście na świeżo, to napiszcie, kiedy się zaczęły > pierwsze objawy i co to było oprócz cycków. "Ciągnęło" Was już w brzuchu? > byłyście senne? Bo muszę sobie niedługo zacząć coś wmawiać, a nie wiem do > końca, co Odpowiedz Link Zgłoś
anna.pamula Re: dzień dobry!!! 15.10.04, 10:59 Didi, a cos juz wymyslilas na jutro? Dogadalas sie z listonoszem, sasiadem. W ostatecznosci ja moge podjechac )) Powiem ze to trafilo do Piaseczna )) Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: dzień dobry!!! 15.10.04, 11:32 Hihi, co za poświęcenie, jestem pod wrażeniem Dzisiaj jade na pocztę, a jak sie nie uda, to już wiem, ze jutro idziemy na basen, więc wychodząc podrzucę, a wracając sobie wciągnie ) Ale jestem ciekawa... Sama się sobie dziwię, że jeszcze nikomu nie chlapnęłam. Ale to dzięki Wam, bo mam się komu wygadać Tak sobie teraz myślę, że byłabym niezłym materiałem na przestępcę. Ta zimna krew... anna.pamula napisała: > Didi, a cos juz wymyslilas na jutro? Dogadalas sie z listonoszem, sasiadem. W > ostatecznosci ja moge podjechac )) Powiem ze to trafilo do Piaseczna )) Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: dzień dobry!!! 15.10.04, 10:59 no wiesz co, ja mam meble z Rumii, a Ty lalalalalala, świntuszka, hihihihi! a mi się chce spać, czy ktoś wie, czy ciśnienie jakoś drastycznie spadło ostatnio??? Odpowiedz Link Zgłoś
aroska Re: dzień dobry!!! 15.10.04, 11:02 Aguś..ja też zasypiam..i nadal boli mnie ten głupi brzuch... Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: dzień dobry!!! 15.10.04, 11:08 No doobra, przekonałaś mnie tym Meblomakiem ) Takie główne to bolała mnie głowa i kawa nic nie pomagała, mialam taki dziwny ucisk na oczy ) Drugi, to cycki, bolały suzo za wcześnie jak na @, zaczęły boleć chyba ok. 20dc. Byłam senna, ale nie jakoś bardzo. Trochę zakręcona, bzdury gadałam i musiałam uważać, żeby ze schodów nie spaść (to się z ta głową wiąże). Co jeszcze hmmm.., siu normalnie chodziłam, teraz częściej latam. No bolał mnie brzuch czasami, jajniki zwłaszcza. No i jeszcze ekscesy z alkoholem, że mi coś nie wchodził, ale to chwilowe było. Aha i złe samopoczucie po porannej kawie na puty żołądek. aggu napisała: > no wiesz co, ja mam meble z Rumii, a Ty lalalalalala, świntuszka, hihihihi! > > a mi się chce spać, czy ktoś wie, czy ciśnienie jakoś drastycznie spadło > ostatnio??? > Odpowiedz Link Zgłoś
anna.pamula Re: dzień dobry!!! 15.10.04, 11:16 A propos alkoholu, wczoraj upilam lyczek wina od Pawla z kieliszka - bleeee jakie obrzydliwe... A dzis rano po kawie prawie polecialam pogadac z tygrysem ; ( Ciekawe czy sie wlasnie zaczyna? Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: dzień dobry!!! 15.10.04, 11:20 Mnie dziś w tramwaju troszkę się "słabo" żołądkowo robiło czasem. Jak na razie może być, byle się nie rozwinęło... anna.pamula napisała: > A propos alkoholu, wczoraj upilam lyczek wina od Pawla z kieliszka - bleeee > jakie obrzydliwe... A dzis rano po kawie prawie polecialam pogadac z tygrysem ; > ( Ciekawe czy sie wlasnie zaczyna? Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: dzień dobry!!! 15.10.04, 11:18 idid, dzięki, to będę wypatrywać, ale głowa to mnie boli od paru dni i kręci mi się w głowie, ale to na pewno ciśnienie, bo żeby w 15dc wypatrywać objawów, to mnie zaraz justi przez kolano spuści! arosko, no to trzymamy kciuki,kurcze, jak idid i fasolka zapoczątkowały erę podwójnych dwóch kresek, to może nam 29ego wyjdzie 5 pozytywnych testów...? bo wiem, że abielka i aroska na pewno robią ze mną, a karola i fugunia to nie jestem pewna, czy będą tyle czekać, ale tak pisały... Hmmm... no i wiecie co, ten weekend to będzie wszystkich Świętych, więc jakby nam wyszło, to super, ten dzień byłby dużo bardziej uśmiechnięty niż zwykle... Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: dzień dobry!!! 15.10.04, 11:23 no to teraz ja wyjdę na totalną symulantkę, ale wiecie, wczoraj po wieczorze z pendereckim był "koktail" i nosili ciągle tace z winem. Fuj, nie mogłam się na to patrzeć, pochłonęłam za to 5 szklanek wody w ogóle mi się nie chce jeść od paru dni, ale już siedzę cicho, bo na pewno zaraz któraś przywoła mnie do porządku hihihi)) Ale co tam, pisałyśmy, że podświadomość robi swoje, to trzeba sobie trochę powmawiać Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: dzień dobry!!! 15.10.04, 11:14 Aha - i jeszcze to, jak jest słońce to zazwyczaj ciśnienie jest wysokie ) Także ciekawe dlaczego jesteście senne, hmmm..... No i Rumi, a nie Rumii (to jest jakiś wyjątek). Nie czepiam się, tylko sobie nie myśl, po prostu warto wiedzieć ) aggu napisała: > no wiesz co, ja mam meble z Rumii, a Ty lalalalalala, świntuszka, hihihihi! > > a mi się chce spać, czy ktoś wie, czy ciśnienie jakoś drastycznie spadło > ostatnio??? > Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: dzień dobry!!! 15.10.04, 09:57 myszko, kochana, dopiero zauważyłam te piękne mądrości pod moim adresem - masz rację!!! I powiem Wam, tak gadałam o tym L4, ale miałam jakieś obiekcje, natomiast teraz, może dobrze się stało, nie mam już żadnych skrupółów, zero! W przypadku mojej firmy to akurat czysta polityka i układziki, a że mi z dala od tego, to mi się obrywa. No i super, tym bardziej, że następne wielkie spotkanie tego kalibru, co za tydzień w Grecji, ma być w PL za rok. I kto je zorganizuje?!?!?! buahahahaha, to mnie już nie obchodzi...!!! Odpowiedz Link Zgłoś
aroska Re: Lista_15.10.2004-jeszcze nowsza:) 15.10.04, 10:24 Udało się: white_calla – 23tc, termin 14.II, przewidywany uparciuch agusik – 19tc, termin 17.III ejdz – 13tc, termin 22.IV bazylia_am - 10tc, termin 15.V anna.pamula - 6tc, termin 7.VI idid - 5tc, termin 21.VI fasolka31 - 5tc, termin 23.VI na wyniki staran czekaja: qiciaq - 23dc aroska – 22dc fugunia - 19dc aggu - 15dc właśnie się starają: abiela - 16dc myszka777 - 12dc new chance-new luck: lusia1977 - 10dc agnesp76 - 5dc mycha79 - 5dc listopadowe starania mamalina gabinia i na gościnnych występach, nasze słoneczko JUSTI Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: Lista_15.10.2004 - zmiana ciąży Ani :)) 15.10.04, 12:22 Udało się: white_calla – 23tc, termin 14.II, przewidywany uparciuch agusik – 19tc, termin 17.III ejdz – 13tc, termin 22.IV bazylia_am - 10tc, termin 15.V anna.pamula - 7tc, termin 7.VI idid - 5tc, termin 20.VI fasolka31 - 5tc, termin 23.VI na wyniki staran czekaja: qiciaq - 23dc aroska – 22dc fugunia - 19dc aggu - 15dc właśnie się starają: abiela - 16dc myszka777 - 12dc new chance-new luck: lusia1977 - 10dc agnesp76 - 5dc mycha79 - 5dc listopadowe starania mamalina gabinia i na gościnnych występach, nasze słoneczko JUSTI Odpowiedz Link Zgłoś
mamalina poprawiona lista 16.10 16.10.04, 11:08 Zauważyłam 2 błędy, jeden duży drugi mały oba mi się nie spodobały )) Poprawiam się:::: Udało się: white_calla – 23tc, termin 14.II, przewidywany uparciuch agusik – 19tc, termin 17.III ejdz – 13tc, termin 22.IV bazylia_am - 10tc, termin 15.V anna.pamula - 7tc, termin 7.VI fasolka31 - 5tc, termin 23.VI idid - 5tc, termin 20.VI na wyniki staran czekaja: qiciaq - 24dc aroska – 23dc fugunia - 20dc aggu - 16dc właśnie się starają: abiela - 17dc myszka777 - 13dc new chance-new luck: lusia1977 - 11dc agnesp76 - 6dc mycha79 - 6dc listopadowe starania mamalina gabinia i na gościnnych występach, nasze słoneczko JUSTI Odpowiedz Link Zgłoś
anna.pamula Re: poprawiona lista 16.10 16.10.04, 11:35 Mamalinka, tak dzis jest 2 dzien 7 tygodnia, u mnie do czwartku bedzie wciaz 7 tydzien Zazdroszcze Ci wesela, u mnie dawno juz czegos takiego nie bylo, i pewnie dlugo nie bedzie, a potanczylabym troszke )) Wogole to brakuje mi ruchu - ja aktywna nagle musialam usiasc na d... strasznie mi z tym zle Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: poprawiona lista 16.10 16.10.04, 13:32 hej, żabki! Przesyłam wielkie całusy znad morza)) od rana zaliczyłam tradycyjnie kosmetyczkę, manicure i pedicure, a wieczorem babski wieczorek z psiapsiółkami)) Wyobraźcie sobie, te moje wariatki wpadły na pomysł - przyjeżdżają po mnie jutro raniutko i jedziemy do Matemblewa do świątyni Matki Boskiej Brzemiennej Tam mam wypić wodę z jakiegoś źródełka, a jak to zrobię, to momentalnie będę w ciąży) Nieźle to wymyśliły, nie? A ja w ciąży urojonej już jestem, wchodzą mi od wczoraj tylko jabłka)) Przypominam, że to mój 16dc Didi, czekam na Twoje relacje równie niecierpliwie, jak cała reszta! Jestem pewna, że spędzacie genialny dzień! buziaki,a. Odpowiedz Link Zgłoś
idid Lista_17.10.2004, bo idę spać :)) 16.10.04, 21:08 Udało się: white_calla – 24tc, termin 14.II, przewidywany uparciuch agusik – 19tc, termin 17.III ejdz – 13tc, termin 22.IV bazylia_am - 11tc, termin 15.V anna.pamula - 7tc, termin 7.VI fasolka31 - 5tc, termin 23.VI idid - 5tc, termin 20.VI na wyniki staran czekaja: qiciaq - 25dc aroska – 24dc fugunia - 21dc abiela - 18dc aggu - 17dc właśnie się starają: myszka777 - 14dc lusia1977 - 12dc new chance-new luck: agnesp76 - 7dc mycha79 - 7dc listopadowe starania mamalina gabinia i na gościnnych występach, nasze słoneczko JUSTI Odpowiedz Link Zgłoś
gabinia24 Re: Lista_17.10.2004, bo idę spać :)) 17.10.04, 15:52 Idid tak mi się z rozpędu napisło ,że ślubu ))) Odpowiedz Link Zgłoś
gabinia24 Re: Lista_17.10.2004, bo idę spać :)) 17.10.04, 15:53 O właśnie zobaczyłam ,że to Justi napisała a nie ja,i myślałam,że z rozpędu napisałam życzenia z okazji rocznicy ślubu))) Odpowiedz Link Zgłoś
gabinia24 Re: Lista_17.10.2004, bo idę spać :)) 17.10.04, 15:55 To znowu ja Faktycznie sprawdziłam i ja tez napisałam,o rocznicy ślubu.A w końcu chyba liczą się intencję co? Odpowiedz Link Zgłoś
aroska Re: Dzień Dobry:)) 15.10.04, 09:18 Agusik...gratulacje....to musi być coś pięknego)))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: Dzień Dobry:)) 15.10.04, 09:35 Dzień Dobry Spokojnie dziewczynki, ja to po 9 zwykle w pracy jestem, jakoś nigdy nie mogę wyjść na wcześniejszy autobus ) Agusik, ale masz fajnie. Po czymś takim to bym pewnie uwierzyła w końcu A tak to jakoś mam wrażenie, ze @ przyjdzie i nic z tego...hihi Chciałam donieść, że w LuxMedzie nie było tak prosto. Lekarz wczoraj był jeden i już nikogo nie chciał przyjąć - też mi opieka. Najbliższy termin wtorek ) Można umrzeć, zanim się do lekarza dostanie Pani posprawdzała mi inne placówki, rekord pobiła jedna na Żeraniu, gdzie internista ma wolny termin na 20-tego. Zapisałam się na poniedziałek rano na Chmielną i mam nadzieje, ze po dostaniu skierowanie będę mogła oddać krew tego samego dnia. Za to dzięki temu, ze wyszłam wcześniej pojechałam sobie do przychodni koło mnie i podjęłam kroki do uniezależnienia się od Luxa. Mam wypełnić jakies papierki i weszcie będę miała lekarza I kontaktu tu. Aha, no i zapisałam się do gina na 29 października, a na UDG mogę się zapisać dopiero jak on mi da skierowanie. Odpowiedz Link Zgłoś
idid Różne takie 15.10.04, 10:33 Mamlinko zdjęcia dostałam wszystkie części Słodziak ta Alinka. I Aggu z Rudym się załapali )) A do Wenecji bym pojechała, o co... Wy nie wiecie, ale my z Fasolką już ustaliłysmy wspólne spacery nad morzem w zaawansowanej ciąży i poród w tym samym szpitalu, hihi ) Odpowiedz Link Zgłoś
aroska Re: No i gdzie Wy jesteście? n/t 15.10.04, 11:41 Ja jestem..i się nudzę...chyba dziś wcześniej się urwę)) Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: No i gdzie Wy jesteście? n/t 15.10.04, 11:42 No nieee, Tobie to dobrze.... aroska napisała: > Ja jestem..i się nudzę...chyba dziś wcześniej się urwę)) Odpowiedz Link Zgłoś
anna.pamula Re: No i gdzie Wy jesteście? n/t 15.10.04, 11:45 Ja jadlam sniadanie i teraz sprzatam, a potem przyjedzie moja Paulinka i pojdziemy do Powsina na spacer ) A wczoraj w Blue City ogladalam w sklepeie "Dziecko" rozne gadzety... o matko jakie piekne. Bylam z kumplem, i on sie zachwycal bojowkami i wojskowym sweterkiem w rozmiarze 70 ) Tzn takie na 6 miesiecznego goscia. Niezle - co? Usmialam sie z niego do lez. Powiedzial ze jak bede miec syna to dostanie ten komplet od niego )) Odpowiedz Link Zgłoś
lusia1977 Re: No i gdzie Wy jesteście? n/t 15.10.04, 11:49 Ja w przerwach czytam. Dostałam już aktualną listę, powprowadzałam Wasze dane i wysłałam przed chwilą na próbę zdjęcie Maciusia. Mam nadzieję, że dostaniecie. O 13-tej idę do szefowej z projektem. Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: No i gdzie Wy jesteście? n/t 15.10.04, 12:10 jestem... trochę spałam bo M. okupował kompa!!! aggu, ja robię test 29.10. chyba, że wcześniej mnie coś dopadnie jeśli chodzi o lekarzy spróbójcie z tą medycyną rodzinną, napawdę polecam, a o ile wiem są nie tylko w Warszawie ale całej Polsce didi, tzrymam kciuki za przesyłkę pocztową!!! no i napisz koniecznie jak było co do objawów to u mnie od paru dni bolące sutki i tyle... mamalinko dostałam zdjęcia, Alinka ślicznie wygląda w tej różowej sukience, cudo!!! Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: No i gdzie Wy jesteście? n/t 15.10.04, 12:12 lusiu, nie dostałam zdjęć towjego Maciusia Odpowiedz Link Zgłoś
lusia1977 Karolina 15.10.04, 12:22 wysłałam jeszcze raz, ale na tę drugą skrzynkę (nie na gazetę), może tym razem dojdzie Agnesp dostała Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: No i gdzie Wy jesteście? n/t 15.10.04, 12:20 Weszłam sobie na ich stronę, niestety daleko są ode mnie. Nic w centrum, sama ochota, ursynów, bemowo, tarchomin, żoliborz ( A mi pasuje Praga, Targówek, Centrum, no i Białołęka, ale nie Tarchomin, bo to kawał drogi ode mnie. qiciaq napisała: > jestem... > trochę spałam bo M. okupował kompa!!! > > aggu, ja robię test 29.10. chyba, że wcześniej mnie coś dopadnie > > jeśli chodzi o lekarzy spróbójcie z tą medycyną rodzinną, napawdę polecam, a o > ile wiem są nie tylko w Warszawie ale całej Polsce > > didi, tzrymam kciuki za przesyłkę pocztową!!! no i napisz koniecznie jak było > > co do objawów to u mnie od paru dni bolące sutki i tyle... > > mamalinko dostałam zdjęcia, Alinka ślicznie wygląda w tej różowej sukience, > cudo!!! Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: No i gdzie Wy jesteście? n/t 15.10.04, 12:26 didi, wydawało mi się, że są na Targówku ale to chyba był Tarchomin, szkoda, ja jeżdżę na Wrzeciono pomimo tego, że na BEmowo mam bliżej Odpowiedz Link Zgłoś
idid Gin 15.10.04, 12:53 Dodzwoniłam się do mojeg gina, ale musiałam kombinować, dzwoniłam z pożyczonego przenośnego aparatu z balkonu ) Mam przyjechać choćby dziś. I mam na recepcji powiedzieć, że mam zgodę lekarza. Fajnie nie? Mam nadzieję, ze tym razem nie zostanę zignorowana... Odpowiedz Link Zgłoś
anna.pamula Re: Kto planuje poczęcie VII-IX 2004 - PART 3 16.10.04, 10:06 Dzien Dobry Kochane, pobudka, nie ma co spac w sobote. Didi, sciskam mocno rocznicowo, napisz jak Maz zaregaowal na niespodzianke ) Odpowiedz Link Zgłoś
gabinia24 Re: Kto planuje poczęcie VII-IX 2004 - PART 3 16.10.04, 10:10 Ja już od 6 na nogach.Zaczęła się u mnie szkoła.Jestem już po ćwiczeniach z prawa terytorialnego ,a na 15 do 20 mam fakultety z prof.księdzem Lempkowskim. Godziny zajęć mam fantastyczne.Całe szczęście ,że mam szkołę na miejscu)) Idid wysłałam ci kartkę mailem)) Odpowiedz Link Zgłoś
mamalina lista 16.10 -- ale nie wiem, czy dobra 16.10.04, 11:00 Udało się: white_calla – 23tc, termin 14.II, przewidywany uparciuch agusik – 19tc, termin 17.III ejdz – 13tc, termin 22.IV bazylia_am - 10tc, termin 15.V anna.pamula - 7tc, termin 7.VI idid - 5tc, termin 21.VI fasolka31 - 5tc, termin 23.VI na wyniki staran czekaja: qiciaq - 24dc aroska – 23dc fugunia - 20dc aggu - 16dc właśnie się starają: abiela - 17dc myszka777 - 13dc new chance-new luck: lusia1977 - 11dc agnesp76 - 6dc mycha79 - 6dc listopadowe starania mamalina gabinia Odpowiedz Link Zgłoś
mamalina Re: lista 16.10 -- ale nie wiem, czy dobra 16.10.04, 11:04 Tak sobie posłałam, ale nie pamiętam, kiedy się której brzuchatce zmieniają tc... AniuP, czy mi sie zdaje, że wczoraj byłaś w dumnym siódmym tyg.? A my dziś sprzedaliśmy dziecko dziadkom na 24h i... na ślub i wesele! Panna Młoda ma termin podobny do Agusik, więc nie planujemy całonocnej balangi, ale może się choć prześpimy? Pozdrawiam, myśląc zwłaszcza o Idid i jej M. Mamalina Odpowiedz Link Zgłoś
idid Gabi 16.10.04, 15:54 Nie dostalam gabinia24 napisała: > Idid wysłałam ci kartkę mailem)) Odpowiedz Link Zgłoś
justynafx Didi 16.10.04, 20:49 Kochana wszystkiego naj, naj, najlepszego z okazji rocznicy ślubu Pamiętna to rocznica będzie Domyślam się jaką minę musiał mieć Twój M )) Agguś, ale numer z tą wodą Pij, pij, bo niedługo trzeba będzie testować, a najlepiej jak by dwie krechy wyszły A z objawami to mi proszę o spokój, bo będę krzyczała na waćpanne!!! ;P Mam nadzieje, że Wam też tak beztrosko i spokojnie mija łikendzik Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: Didi 16.10.04, 21:05 To rocznica nie ślubu, ale bycia razem. W sumie podobnie ) Dziękuję z całego serca. Buziaki justynafx napisała: > Kochana wszystkiego naj, naj, najlepszego z okazji rocznicy ślubu Pamiętna > to rocznica będzie Domyślam się jaką minę musiał mieć Twój M )) Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: Gabi 16.10.04, 21:03 Teraz doszło, jak drugi raz sprawdziłam pocztę już była )) Dziękuję bardzo, piękna kartka i piękne życzenia idid napisała: > Nie dostalam > > gabinia24 napisała: > > > Idid wysłałam ci kartkę mailem)) > > Odpowiedz Link Zgłoś
idid :)) 16.10.04, 15:50 Witajcie, ja tak na szybciutko. Było super, w końcu dałam M. kartkę jak się obudziliśmy, nie wytrzymałam ) Musiałybyście widzieć jego minę jak czytał, miał wielkie oczy i wielki uśmiech ) Potem mnie uściskał, powiedział, ze teraz jest nas troje, no a ja się rozbeczałam od tego wszystkiego. Troche pogadaliśmy, a potem poleciał do kompa wybierać imię )) Dzisiaj juz byliśmy na bardzo dlugim spacerze, wywietrzyc kropka ) A teraz gotujemy pyszne rzeczy Dziękuję wszystkim za życzenia I mamalince za zastąpienie mnie dzisiaj przy liście, nie miałam do tego głowy Odpowiedz Link Zgłoś
anna.pamula smutno mi 17.10.04, 17:25 Heja, Moj Maz wyjechal daleko, Syn jest u Ojca, A ja sama...od dawna sama. I nie wiem co z tym zrobic, ja ktora zawsze miala tyle zajec...Ogarnia mnie jakas pustka. Tu tez sie nic nie dzieje... Odpowiedz Link Zgłoś
mamalina Re: smutno mi 17.10.04, 18:58 Ania, jak to sama od dawna sama? To pewnie jesien Cie dopadła podstępnie i zaskoczyła jak zima drogowców. Nie dajmy się jesieni! Upiecz ciasto pachnące śliwkami albo pooglądaj zdjęcia z wakacji. Albo: dajmy się jesieni! I na spacer! kasztany zbierać, liście na bukiety, żołedzie dla dzików na zimę (może dla dzików to lepiej zostawmy w lesie...). Ja niestety (niestety, bo mi teraz gardło siadło i drapie!!!) poszalałam wczoraj na weselu, nawet się do konkursów z małżonkiem pozgłaszaliśmy, sromotnie je potem przegrywając... Ale potańczyliśmy, walczyki, tango, chachę... Nieźle było. Spotkaliśmy przemiłych ludzi Odpowiedz Link Zgłoś
anna.pamula Re: smutno mi 17.10.04, 19:32 Mamalina, dzis polecial, ale chyba zaczynam miec zjazdy hormonalne,Tak mi sie zmutno zrobilo...bylam na spacerze w moim ulubionym miejscu , ale powiem szczerze, zamiast poprawic mi humor, to mnie zdolowalo zupelnie. A na ciasto, kolory i reszte wogole nie mam nastroju...odrzuca mnie od jakiejkolwiek czynnosci tworczej Odpowiedz Link Zgłoś
mamalina Re: smutno mi 17.10.04, 20:05 AnnoP, te hormony to straszna rzecz... nie tylko w npm ale i w ciąży człowieka dopadną )) Nie daj im się!!! A może to wieczór na zaszycie się w fotelu z dobrą (najlepiej dobrze znaną i zaprzyjaźnioną) książką? Ja taki eskapizm właśnie czasem lubię uprawić... A mam przygotowaną na pon. 25. śmieszną książkę o ciąży, zawierającą m.in. fragment o tysięcznych zastosowaniach sterczących sutków... przyniosę. Na razie pozdrawiam i lecę leczyć pęcherz m., co mi się chyba niestety przeziębił. Niefajnie. Pozdrawiam gorąco, Mamalina jak kot (z pęcherzem) Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: smutno mi 17.10.04, 20:59 Kochane moje żabki! Przede wszystkim - Anula, nie daj się!!! Teraz już jesteśmy dwie w domowych pieleszach, ja wracam do Wwy w nadchodzący piątek, a w ubiegły piątek po południu wyklarowało się wszystko... nie mam gdzie wracać do pracy... Ale już mam to gdzieś Tak więc najbliższe wiele miesięcy spędzę w domku, bo z obecnymi planami nie ma co szukać nowej pracy. Możesz więc przyjeżdżać do mnie rano na śniadanko, możemy chodzić na kawkę, na spacerki, jeździć do IKEI, a jak się okaże tego 29ego, że moja dzidzia się zlitowała, to będziemy zasuwać po dziecięcych sklepach – super frajda!!! Nie wiem, jak sama wytrzymam bez pracy, ale powoli wymyślam sobie miliony zajęć, chyba wrócę do mojego aerobiku i show dance, jeśli tylko gin pozwoli, pomaluję w końcu sypialnię, powieszę obrazy, no i będę miała masę czasu na spotkania!!! Hihihi)) A jak mi się będzie nudziło do końca, to... zawsze chciałam wyhaftować wielki obrus Richelieu... No i w końcu będę miała na to czas!!! Nazbierało się już milion książek, które chciałabym przeczytać, milion przepisów, które chciałabym wypróbować, milion miejsc, do których chciałabym pójść. Wiecie co, ten cały stres pracowy zamienił się nagle w poczucie błogiego zwolnienia rytmu... I na razie bardzo mi z tym dobrze. Anula, to co? W przyszły poniedziałek jesteś u mnie na śniadanku??? Hihihi, dzisiaj rano byłam z moimi kochanymi psiapsiółkami w tym Sanktuarium Matki Boskiej Brzemiennej Stały nade mną i kazały pić ze źródełka aż już więcej nie mogłam)) A ja tam cały czas mam ciążę urojoną, hihihi, justi, nie bij! Za to małżonek przeżywa, że tracimy już trzeci wieczór starań)) (bo on musiał zostać w stolicy). Mam nadzieję, że jednak te starania były wtedy, kiedy miały być Aroska, Karola, Fugunia, jak Wasze objawy??? Mam nadzieję, że spędziłyście wszystkie fajniutki weekend – no, Didi na pewno)) Przesyłam Wam wielkie całusy znad morza i... nie mogę się doczekać 25ego i imprezy u Karoli)) Odpowiedz Link Zgłoś
mamalina płeć potomstwa...? 18.10.04, 00:32 www.obfocus.com/calculators/gender.htm Odpowiedz Link Zgłoś
mamalina lista_18.10, bo coś spać nie mogę 18.10.04, 00:35 Udało się: white_calla – 24tc, termin 14.II, przewidywany uparciuch agusik – 19tc, termin 17.III ejdz – 13tc, termin 22.IV bazylia_am - 11tc, termin 15.V anna.pamula - 7tc, termin 7.VI fasolka31 - 5tc, termin 23.VI idid - 5tc, termin 20.VI na wyniki staran czekaja: qiciaq - 26dc aroska – 25dc fugunia - 22dc abiela - 19dc aggu - 18dc właśnie się starają: myszka777 - 15dc lusia1977 - 13dc new chance-new luck: agnesp76 - 8dc mycha79 - 8dc listopadowe starania mamalina gabinia i na gościnnych występach, nasze słoneczko JUSTI Odpowiedz Link Zgłoś
gabinia24 Dzień Dobry !!! 18.10.04, 08:28 Witam z rana ! Jesień jest piękna ! To moja ulubiona pora roku. A ja dzisiaj miałam straszne sny. Najpierw śniło mi się ,że strasznie pobiłam się z moim tatą,potem ,że mój pies skoczył z balkonu z 4 piętra i strasznie płakałam ,zbiegałam po schodach ,zrzucając w drodze ręcznik z włosów bo miałam mokre.Pobiegłam pod blok piesek leżał ,ale miał uniesioną głowę.Przytuliłam go i strasznie płakałam.A na końcu śniło mi się ,,że nie mogłam znaleźć dobrej pracy i byłam zmuszona do pracy przy kopaniu grobów,brrr. A za chwilkę zmykam do mojej ginki.Miałam mieć wizytę w piątek ,ale ze względu na ten występ Julki przełożyałam wizytę na dzisiaj. Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: Dzień Dobry !!! 18.10.04, 09:01 dzień dobry kochane!!! gabi, ucałuj Julkę od cioci Karoliny, gratuluję!!! didi, wiedziałam, że nie wytrzymasz!!! super, mam nadzieję, że już niedługo będę oglądała minę swojego M.!!!! a jak się czujesz??? no i oczywiście najlepsze życzenia z okazji rocznicy, spóźnione ale szczere! aniu, głowa do góry!!! jak masz ochotę, to w ramach relaksu możemy wyskoczyć razem na zakupy, do środy jestem na zwolnieniu więc możemy się jakoś umówić jakbys miała ochotę! mamalinko, to sobie poszalałaś, fajowo, ja tak szalałam w zeszłym tygodniu i może stąd ta choroba... a jeśli chodzi o moje objawy... to ciągle bolą mnie sutki, co prawda z różnym naslieniem w ciągu dnia, ale bolą, nawet jak leci na nie woda pod prysznicem... Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: Dzień Dobry !!! 18.10.04, 09:04 jakoś pusto... zapomniałam jeszcze napisać... aggu, to dobrze, że masz takie zdrowe podejście do sprawy, w razie czego będziemy razem siedzieć w domu, ja mam ogromną ochotę na L4, a na razie odpoczywaj w Trójmieście!!! Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: Dzień Dobry !!! 18.10.04, 09:39 Cześć Dziewczynki))) Jeszcze nie nadrobiłam zaległości piątkowych... Tak jak Was uprzedzałam świętowaliśmy imieniny księgowej i narodziny Jagódki, więc nie było mnie przy komputerze... Chciałam poczytać sobie w sobotę ale mieliśmy fatalny weekend... Jeszcze teraz się trzęsę jak o tym piszę... W piatek popołudniu mojego ośmioletniego braciszka potracił samochód... Nie muszę pisac ile przeżyliśmy... W dodatku nie chcieli mnie denerwować, z wiadomych powodów i dowiedziałam się przez przypadek w sobotę rano... Ciocia, do której byliśmy zaproszeni na popołudniu na imieniny zadzwoniła do mnie i pyta się co z Filipem, trzeba było widzieć wtedy moją minę... Ona zdenerwowała się chyba nie mniej niż ja, jak zorientowała się, że o niczym nie wiem... Zadzwoniłam do siostry, powiedziała, że jest u niego w szptalu i że wszystko ok... ale z racji tego, że dzień wczesniej musiała mnie ściemniać (bo dzwoniłam do nich), to nie za bardzo jej uwierzyłam... Dopiero jak mama do mnie zadzwoniła, że jest "tylko" mocno poobijany i ma wstrząs mózgu to się uspokoiłam... ale i tak płakałam jak głupia... Mój M. też się nieźle się wystraszył jak zobaczył mnie zaryczaną w pokoju. I w dodatku naskarżył na mnie, że tak bardzo to przeżyłam, chociaż prosiłam żeby nic nikomu nie mówił, po co mają się jeszcze mną denerwować... Tak więc prawie cały weekend przesiedzielismy w szpitalu. Dzisiaj może Filipek już wyjdzie do domu. Do wczoraj pani doktor nie pozwoliła mu nawet z łóżka wstawać. Wypadek wydarzył się na wprost naszego domu. Filip wracał z mamą ze sklepu na rowerach i jak to dziecko wysunął się naprzód. Mieszkamy przy bardzo ruchliwej drodze krajowej. Teraz jest przebudowywana i w pewnym momencie jest tylko ruch wahadłowy, kierowany światłami. Przez to utworzył się duży korek, już od naszego domu. Kierowca Tira widząc, że z naprzeciwka nic nie jedzie i wszyscy stoją w korku zatrzymał się i pokazał Filipowi, że może przejść na drugą stronę. Jak zaczął przechodzić, to zza ciężarówki wyjechało jedno auto i uderzyło w niego. Dobrze, że nie skończyło się gorzej ale i tak się cały czas boję, żeby nie okazało się, że coś jest nie tak... w końcu mocno uderzył się w głowę... Przepraszam, że tak nawijam o sobie, ale chciałam żebyście wiedziały. Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: Dzień Dobry !!! 18.10.04, 09:44 o jejku, agusik, współczuję!!! tzrymaj się dzielnie i ucałuj braciszka ode mnie, na pewno wszystko będzie dobrze!!! młody, sliny organizm!!! szybko wróci do zdrowia, nie martw się!!! po tym co przeczytałam, to już nie wiem co chciałam napisać... Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: Dzień Dobry !!! 18.10.04, 09:48 justi, to dobrze, że już wróciałś do pracy!!! tylko nie daj się jesiennym nastrojom, uśmiech proszę!!! mamalinko, ja byłam w IKEI wczoraj, tradycyjnie kupiłam sobie świeczki i pościel i jestem szczęśliwa!!! a do IKEI to ja zawsze bardzo chętnie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
justynafx Agusik 18.10.04, 09:49 O matko, Aguski domyślam się co musiałaś przeżyć!!! Też mam młodszego brata! Ściskam Ci mocno i nie denerwuj się już. Wszystko skończyło się dobrze i na pewno braciszek będzie zdrowy. Ech, ci kierowcy...dzisiaj np.; kobita wylazła mi prosto pod auto na pasach, ale jakiś baran stanął dostawczym autem przed pasami i zasłonił całkowicie widoczność mnie i tej kobitce. Strachu się najadłyśmy obydwie. Miałam wysiąść i powiedzieć kila słów temu facetowi, ale darowałam sobie... Odpowiedz Link Zgłoś
fugunia Re: Agusik 18.10.04, 10:07 Hej! Agusik aż mnie ciarki przeszły jak czytałam o tym wypadku, wyobrażam sobie co przeżyłaś, wszystko będzie dobrze,lekarze na pewno wszystko dobrze sprawdzą i już się nie denerwuj, bo stres zdecydowanie nie jest wskazany A ja wróciłam z Kudowy wczoraj, było bardzo fajnie, choć pogoda mogła być znacznie lepsza Kuba tęsknił za mną bardzo, jak weszłam do domu to przytulił mnie mocno i łezki mu leciały, chociaż wstydził się tego. Potem co chwila powtarzał mi jak bardzo mnie kocha, jaka jestem fajna, jak strasznie tęsknił i że już nigdy mnie samej nigdzie nie puści. Czekało na mnie sporo niespodzianek : nowa lampka nad łóżkiem, półeczka w łazience, koszyczki wiklinowe, nowy wazonik, świeże kwiaty, pięknie posprzątany dom i dokoła domu, a przede wszystkim dwa kochające, stęsknione chłopaki )) Warto wyjeżdżać, żeby mieć taki powrót )) Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: Agusik 18.10.04, 10:10 fuguniu, tylko pozazdrościć!!! naprawdę super!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq chyba... 18.10.04, 10:12 ...znikam jeszcze na trochę do łóżka, pogoda nie zachęca mnie do wstawania, poza tym moja choroba ewoluuje, najpierw był ból gardła a tearz jest piękny, gigantyczny zatokowy katar... koszmar! Odpowiedz Link Zgłoś
aroska Re: chyba... 18.10.04, 10:17 Hej Dziewczynki.... ...jestem...ale jakoś nie chce mi się gadać... Agusik..współczuję...miejmy nadzieję, że wszystko będzie dobrze... Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: chyba... 18.10.04, 10:20 Arosko, a co to za humory Głowa do gory Co prawda dzisiaj poniedziałek, więc nie najlepsza pora na radochę, no ale już za 5 dni weekend aroska napisała: > Hej Dziewczynki.... > ...jestem...ale jakoś nie chce mi się gadać... > Agusik..współczuję...miejmy nadzieję, że wszystko będzie dobrze... Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: chyba... 18.10.04, 10:23 arosko, popieram wniosek idid, głowa do góry!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: chyba... 18.10.04, 10:18 Cześć!!!!!!!!!! Dzisiaj jestem w pracy - proszę bez komentarza)) Przypominam, że nadal jestem na L4 A co do żołądka dzidzi, bo to jeszcze udało mi się przeczytać ( z resztą nie jestem na bieżąco), to jest on ciemniejszy, bo dzidzia już pije i siusia Krótko mówiąc, jak pije to widać płyn) Pozdrawiam was wszystkie i jeszcze raz gratuluję dwukreskowym))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: chyba... 18.10.04, 10:21 ejdzik, a co ty robisz w pracy???? tak nie wolno L4 to L4!!! ale w sumie to fajnie, bo przynajmniej z nami popiszesz troszkę! Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: chyba... 18.10.04, 10:22 Dzięki dziewczynki za miłe słowa))) Cieszę się, że Was mam Ejdzik, nie mogą bez Ciebie żyć w pracy??? Fuguniu, piękne powitanie)) Aż Ci zazdroszcze))) A i więcej nie pamiętam... Nie mam coś dzisiaj głowy... W dodatku dzidzia coś się odzywa... chyba głodna... idziemy zjeść)) Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: chyba... 18.10.04, 10:26 No, nie mogą beze mnie żyć Co zrobić, hihi... Ale nie wiem jak często będę do was zaglądać, mam ważną kwestię do napisania dzisiaj, bo szef musi to mieć na jutro rano No i zdaje się, że będę z nim siedzieć w jego pokoju, buuuuuuu. Odpowiedz Link Zgłoś
idid Ejdzik 18.10.04, 10:27 Hej, hej , znudziło Ci sie siedzenie w domku?? Ale cieszę się, ze jestes z nami ) Dostałaś mojego SMS-sa z odpowiedzią na Twój? To jak jesteś, to Ciebie też oproszę o relację brzuszkową ejdz napisała: > Cześć!!!!!!!!!! > Dzisiaj jestem w pracy - proszę bez komentarza)) > Przypominam, że nadal jestem na L4 > > A co do żołądka dzidzi, bo to jeszcze udało mi się przeczytać ( z resztą nie > jestem na bieżąco), to jest on ciemniejszy, bo dzidzia już pije i siusia > Krótko mówiąc, jak pije to widać płyn) > > Pozdrawiam was wszystkie i jeszcze raz gratuluję dwukreskowym))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: Dzień Dobry !!! 18.10.04, 09:45 Witam Agusik, nóż mi się w kieszeni otwiera jak widzę jak kierowcy jeżdzą Tak mi przykro, ale na pewno Filipek z tego wyjdzie i będzie dobrze... Sama kiedyś o mało co nie wpadłam bardzo podobnie pod samochód. Przechodziłam na pasach, samochodu na 1 i 2 pasie ode mnie stały, a tuz przede mną śmignął Pan na trzecim pasie. Byłam tak blisko, że czułam pęd powietrza, to był cud... Odpowiedz Link Zgłoś
mamalina Re: Dzień Dobry !!! 18.10.04, 09:46 O rany, Agusik... A przecież wyprzedzanie samochodu stojącego przed przejściem jest zabronione!!! Strasznie niebezpieczne. Aguś, trzymaj się! Mamalina Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: Dzień Dobry !!! 18.10.04, 09:55 Dziękuję za życzenia Mój mąż mój już do mnie mówi per WY ) A mnie cały czas pobolewa brzuch, Agusik, czy tez też tak miałaś? Do tego wczoraj miałam plamienia, ale tylko rano i tylko raz. A powiedziałam sobie, że idę do gina jak się zdarzy to drugi raz. Na razie spokój, ale denerwuję się troszkę. Dzisiaj byłam na bHcg, wyniki jutro. USG i gina mam na 29.10 na 19.20. qiciaq napisała: > didi, wiedziałam, że nie wytrzymasz!!! super, mam nadzieję, że już niedługo > będę oglądała minę swojego M.!!!! a jak się czujesz??? no i oczywiście > najlepsze życzenia z okazji rocznicy, spóźnione ale szczere! Odpowiedz Link Zgłoś
justynafx Didi 18.10.04, 09:57 Didi ja bym z plamieniem nie czekała...ale może ja już przewrażliwiona jestem? Jak masz możliwość, zadzwoń do gina i skonsultuj to chociaż telefonicznie. Odpowiedz Link Zgłoś
mamalina Re: Didi 18.10.04, 10:04 Idid, zadzwoń do gina... A z innej baczki, zauważyłyście, że się nam pozmianiała poczta gazetowa? Limit przesyłki teraz 20 mega-, a konto do 1 gigabajta... Nieźle, już nie będzie trzeba zdjęć zmniejszać... pozdr. mamalina Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: zamienię "a" na "e" :))) 18.10.04, 10:07 mamalinko, aj chyab jakaś ociemniała jestem ale nie załapałam Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: zamienię "a" na "e" :))) 18.10.04, 10:08 oj, jetsem jestem, miało być "ja" i "chyba" Odpowiedz Link Zgłoś
mamalina Re: zamienię "a" na "e" :))) 18.10.04, 10:16 puściłam w świat przed korektą, nie zauważywszy paru literówek ja też mam jesień średniowiecza właśnie w zatokach (( Odpowiedz Link Zgłoś
justynafx Didi 18.10.04, 10:20 Boleć nie bolał, pobolewał raczej. Ale to normalne. Macica się rozciąga i dlatego tak ciągnie w brzuszku. Mnie macica rosła normalnie jak do ciąży 10tygodniowej...tylko jajeczko zatrzymało się chyba na etapie 2 tygodnia. Ale tego dowiem się jak dostanę wyniki badań... Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: Didi 18.10.04, 10:23 Ja mam tak jak na @ bóle, a od czasu do czasu jajniki się odzywają, ale rzadko. Gin mi też powiedział, ze to macica, a jajniki to dlatego, ze coś tam z ciałkiem żółtym. A wieczorem to juz mam wielki brzuch, że muszę odpięta chodzić. Beka co? Tylko kiedy mni przestanie tak ten brzuch męczyć? Bo się jednak martwić zaczynam.. justynafx napisała: > Boleć nie bolał, pobolewał raczej. Ale to normalne. Macica się rozciąga i > dlatego tak ciągnie w brzuszku. Mnie macica rosła normalnie jak do ciąży > 10tygodniowej...tylko jajeczko zatrzymało się chyba na etapie 2 tygodnia. Ale > tego dowiem się jak dostanę wyniki badań... Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: Didi 18.10.04, 10:27 Idid, mnie ze 2 tygodnie bolał... Nie było to przyjemne, ale dało sie wytrzymać. Mi się chyba macica prostowała z tyłozgięcia) Ale już jest OK) I kupiłam w sobotę spodnie ciążowe, hehe. Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: Didi 18.10.04, 10:29 To mi się z przodozgięcia prostuje, hihi ) ejdz napisała: > Idid, mnie ze 2 tygodnie bolał... Nie było to przyjemne, ale dało sie > wytrzymać. Mi się chyba macica prostowała z tyłozgięcia) > Ale już jest OK) > > I kupiłam w sobotę spodnie ciążowe, hehe. Odpowiedz Link Zgłoś
anna.pamula Re: Didi 18.10.04, 10:37 Czesc dziewczeta u mnie juz troche lepiej. Jest dzien, jasno wiec i humor niezly. Na zakupy do IKEI niestety najwczesniej piatek bo wtedy dostane pensje, aktualnie mam 100 zl do wyplaty Agusik, strasznie mi przykro z powodu Twojego brata, tego pierd.. kierowce powiesila bym na slupie. Szlag mnie trafia jak widze takich kozakow w Warszawce, ale co zrobisz. Dopilnujcie badan, zeby nie bylo akcji pt Filipowi cos bedzie dluzej. Pamietaj ze mozecie skarzyc cywilnie o odszkodowanie. Przepraszam ze tak pisze, ale noz w kieszeni mi sie otwiera przy takich sytuacjach. Niech gosc czuje odpowiedzialnosc. Echh.. Didi - kochana, na pocztaku to normlane ze brzunio pobolewa i ciagnie..ale pogadaj z ginem nt plamienia. A czy on Ci dal jakies skierowania na hormony itp? Kazal Ci oznaczyc progesteron? Moze powinnas brac tak jak ja duphaston czy luteine? Ejdz - ja dzis tez jade do pracy...niestety albo stety, podrukuje troche papierow do mgr. Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: Didi 18.10.04, 10:50 śliczna dzidzia ejdz napisała: > Wysłałam Wam moją fasolkę z USG) Odpowiedz Link Zgłoś
fugunia Re: Didi 18.10.04, 10:53 A ja nie mam żadnych objawów, buuuu Pewnie nic z tego nie wyszło Odpowiedz Link Zgłoś
anna.pamula Re: Didi 18.10.04, 10:56 zmien lekarza. Kurcze, a jak on chce zobaczyc czy jest ryzyko ciazy pozamacicznej czy nie, jesli nie wie czy ta ciaza sie rozwija? POtrzyma Cie do 8 tygodnia? Ja wiem kiedys kobiety wiedzialy o ciazy jak im zaczynal brzuch rosnac. Kurcze, przeraza mnie takie podejscie. Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq leżałam sobie w łóżeczku... 18.10.04, 11:02 ale nie mogłam wytrzymać musiałam sprawdzić co się dzieje!!! ejdzik, ja jeszcze nie dostałam twojej dzidzi... aniu, a z tym rosnącym brzuchem i poznawaniem ciąży, to jak bym się opierała na tego typu objawach to mogłabym pomyśleć, że jestem już przynajmniej w 10-12tc, hihi Odpowiedz Link Zgłoś
anna.pamula Re: leżałam sobie w łóżeczku... 18.10.04, 11:05 Qiciaq, no dokladnie. A ja nie jestem w ciazy bo nie przybieram na wadze, nie mam zachcianek i brzusio tez mi nie wystaje i co? Kurcze, zdenerwowalam sie...Ja sama mysle zeby znow isc zrobic hcg, bo ostatni wynik sprzed prawie 2 tyg i nie wiem co sie dzieje. Hcg jest najlepszym wskaznikiem ze ciaza sie rozwija. Przeciez nie mozna czekac w niewiedzy do 8 tyg na usg... kurcze to nie ludzkie Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: leżałam sobie w łóżeczku... 18.10.04, 11:13 Hihi, a ja mam 1 kg więcej i mam brzuch wieczorny. Może to bliźniacze bliźniaki Wiem, że to jest okrutne Ale wiem też, że nic na siłę. Natura niektóre rzeczy sama reguluje. A Hcg będę robić prywatnie, łachy bez, te 40zł mnie dwa razy w miesiącu nie zrujnuje ) anna.pamula napisała: > Qiciaq, no dokladnie. A ja nie jestem w ciazy bo nie przybieram na wadze, nie > mam zachcianek i brzusio tez mi nie wystaje i co? Kurcze, zdenerwowalam > sie...Ja sama mysle zeby znow isc zrobic hcg, bo ostatni wynik sprzed prawie 2 > tyg i nie wiem co sie dzieje. Hcg jest najlepszym wskaznikiem ze ciaza sie > rozwija. Przeciez nie mozna czekac w niewiedzy do 8 tyg na usg... kurcze to nie > > ludzkie Odpowiedz Link Zgłoś
anna.pamula Re: leżałam sobie w łóżeczku... 18.10.04, 11:06 ide zjesc sniadanie, co powiecie na grzanki z pesto i pomidorkiem? Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: leżałam sobie w łóżeczku... 18.10.04, 11:10 anna.pamula napisała: > ide zjesc sniadanie, co powiecie na grzanki z pesto i pomidorkiem? > Ja też poproszę)))) Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: leżałam sobie w łóżeczku... 18.10.04, 11:11 aniu, rozpieszczasz się, to bardzo dobrze!!! ja wczoraj jadłam na śniadanko jajecznicę z cebulką, pychotka - narobiłaś mi smaka jak pisałaś o tej jajecznicy ostatnio, no i sobie zrobiłam, a co! Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: leżałam sobie w łóżeczku... 18.10.04, 11:13 wracam do łóżeczka i zapodam sobie jakiś filmik! Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: leżałam sobie w łóżeczku... 18.10.04, 11:20 Karola, miłego oglądania))) Ale Wy się macie fajnie z tym siedzeniem w domu)) Zapomniałam jeszcze... Aggus, przykro mi z powodu Twojej pracy... Jesteś bardzo dzielna, że tak to przyjęłaś... Trzymaj się cieplutko, odpoczywaj... Mam nadzieję, że dzidzia się nad Tobą zlituje) Zwłaszcza po stanowczej rozmowie z moim dzidziulkiem))) Powodzenia))) Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Ejdz:) 18.10.04, 11:15 Śliczny ten Twój dzidziulek) I jaki duży))) Cudo))))))))) I wszystko widać jak na dłoni))))))) A ja... jeszcze 2tygodnie i USG połówkowe)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: Ejdz:) 18.10.04, 11:22 Agusik, już połówkowe, to niesamowite)) Ale to prawda, na tych zdjęciach wzystko widzę Ciekawe jak reszta foremek, kótre nie miały okazji oglądać swoich fasolek - czy też widzicie co gdzie jest?? Czy wyjaśniać??? Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: Ejdz:) 18.10.04, 11:25 No to ja się przyznam, ze nie widzę nóżek. Widzę główkę i wielki brzuszek, rączki tylko w wyobraźni.... ejdz napisała: > Agusik, już połówkowe, to niesamowite)) > > Ale to prawda, na tych zdjęciach wzystko widzę Ciekawe jak reszta foremek, > kótre nie miały okazji oglądać swoich fasolek - czy też widzicie co gdzie > jest?? Czy wyjaśniać??? Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: Ejdz:) 18.10.04, 11:30 Rączki są faktycznie najmniej widoczne Na zdjęciu cz02 (środkowe zdjęcie) to pupa i nogi Popatrz, powinnaś zobaczyć A na większości widać całą dzidzię Głowa, tułów, nogi (zaczęłam wymieniać od prawej, więc nogi są z lewej, hihi). Rączki są trochę schowane, więc wybaczam)) Odpowiedz Link Zgłoś
anna.pamula Re: Ejdz:) 18.10.04, 11:56 Agu, ale cudna fasolka )) Widac ja cala, niesamowite ze 8 cm dziecko ma juz lapki, nozki,uszka i cala reszte ) Ale jak to moj maz mowi: a co ty bys chciala zeby po kawalku roslo )? Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: Ejdz:) 18.10.04, 12:05 To by dopiero smiesznie było... anna.pamula napisała: > Agu, ale cudna fasolka )) Widac ja cala, niesamowite ze 8 cm dziecko ma juz > lapki, nozki,uszka i cala reszte ) Ale jak to moj maz mowi: a co ty bys > chciala zeby po kawalku roslo )? Odpowiedz Link Zgłoś
anna.pamula Re: Ejdz:) 18.10.04, 12:29 aaaa oki, u gory jest takie cos z napisem 8,0 cm i stad moje wnioski..Mylne jak widac Ale 6 cm to tez czlowiek ;0)) Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: Ejdz:) 18.10.04, 12:32 Wiesz, teraz i tak jest już większa fasolka W końcu rośnie, a USG było całe 6 dni temu, hihi))))) Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: Ejdz:) 18.10.04, 12:35 No ładnie!!! To mnie tyle nie było, a tu taka cisza!!!! Pracuję, ale znajduje na was czas, jak widać) Halooo!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: Ejdz:) 18.10.04, 12:48 Ja pracuję, nadrabiam, bo mam powera. W czwartek i piątek nic nie byłam w stanie zrobić. Od pojutrza mam gościa na tydzień- teściową... Aha - zapomniałam Wam napisać, ustalilismy z M., że mówimy na święta rodzince. On lepiej zna swoją mamę i już się boi, że ona mnie zamęczy )Najchętniej to pokazałby im już gotową, że tak powiem ) Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: Ejdz:) 18.10.04, 12:52 współczuję, teściowa przez tydzień... Święta to taki rodzinny czas, na pewno będzie super! ja też chciałabym wszystkim powiedzieć w Święta... a jak się nie uda teraz to powiemy w Wielkanocne Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: Ejdz:) 18.10.04, 12:59 Na pewno bedzie "fascynująco". Znów mnóstwo rad jak to by ona urządziła nam mieszkanie. Obowiązkowy przegląd apteczki, no i 100 porad na minutę qiciaq napisała: > współczuję, teściowa przez tydzień... > > Święta to taki rodzinny czas, na pewno będzie super! > ja też chciałabym wszystkim powiedzieć w Święta... a jak się nie uda teraz to > powiemy w Wielkanocne Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq didi 18.10.04, 13:03 trzymaj się, pamiętaj, że nie wolno ci się denerwować!!! Odpowiedz Link Zgłoś
anna.pamula Re: didi 18.10.04, 13:07 Diana, wspolczuje. Ale mnie czeka to samo, tylko ze strony mojej mamy. Wiem ze nie powinnam tak pisac, ale strasznie mnie wpienia, jak moja mama robi mi przeglad szafy, mowi mi ze powinnam to czy tamto, a czemu listew przypodlogowych nie ma itp itd. Szlag mnie trafiaaa Ale musze to przezyc. Pewnie przyszly tydzien Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: didi 18.10.04, 13:16 Hihi, czyli wiesz co mam na myśli Moja mama na szczęście ma trochę inny ton uwag i tak mnie to nie wkurza. Tylko, że 25-tego do Kiciaka mamy iść nie? Mam nadzieję, że uda mi się wyrwać... Aha, mam kumpla do Kosmy, mój został Brykcjuszem. Na cześć mojego brykającego kota. Jak zobaczyliśmy to imię w necie to wymiękliśmy )) anna.pamula napisała: > Diana, wspolczuje. Ale mnie czeka to samo, tylko ze strony mojej mamy. Wiem ze > nie powinnam tak pisac, ale strasznie mnie wpienia, jak moja mama robi mi > przeglad szafy, mowi mi ze powinnam to czy tamto, a czemu listew > przypodlogowych nie ma itp itd. Szlag mnie trafiaaa Ale musze to przezyc. > Pewnie przyszly tydzien Odpowiedz Link Zgłoś
justynafx Re: didi 18.10.04, 13:26 anna.pamula napisała: > ...strasznie mnie wpienia, jak moja mama robi mi > przeglad szafy... Własna mama to pikuś, mnie przegląd robi teściowa Didi, ale fajnie taki prezent zrobić na święta Pewnie już wydruk z USG możesz mogła zapakować w pudełeczko z czerwoną kokardką i położyć pod choinką z kartką "dla rodziców". Jacy by nie byli to zawsze dla Ciebie pomoc! Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: didi 18.10.04, 13:34 Justi, ja widzisz mało się domagam zdjęć od mojego gina i nie mam aż tyle co Ejdz A sam z siebie to mi nie drukuje... Niestety z połówkowego już nie będą takie super, bo dzidzia się już nie zmieści na ekranie Będę miała ją w częściach Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: didi 18.10.04, 13:39 Justyś, bardzo bym chciała. A dla reszty kupony na bycie wujkami i ciociami ) Ale Twoja historia wycisnęła na mnie spore piętno... Boje się trochę... A rodzice i teście to ogólnie źli nie są, po prostu za bardzo by chcieli o nas dbać, nie zważając czy tego chcemy czy nie. Przynajmniej majtek mi nie piorą, hi hi ) justynafx napisała: > anna.pamula napisała: > > > ...strasznie mnie wpienia, jak moja mama robi mi > > przeglad szafy... > > Własna mama to pikuś, mnie przegląd robi teściowa > > Didi, ale fajnie taki prezent zrobić na święta Pewnie już wydruk z USG > możesz mogła zapakować w pudełeczko z czerwoną kokardką i położyć pod choinką z > > kartką "dla rodziców". Jacy by nie byli to zawsze dla Ciebie pomoc! > > Odpowiedz Link Zgłoś
aroska pa pa 18.10.04, 13:50 Dziewczynki..idę już do domu..u nas nie grzeją, więc możemy wcześniej wychodzić.. Chyba dziś nie miałam nastroju.. Trzymajcie się..paaaaaaaaaa Odpowiedz Link Zgłoś
justynafx Re: didi 18.10.04, 13:50 Didi nie wolno Ci się niepotrzebnie denerwować!!! Ja wyczerpałam limit wątkowy i wiem, ze wszystkie ciąże przebiegną bez problemów i komplikacji A Twój stres niczego nie zmieni, najważniejszy jest teraz Twój spokój. Pilnuj się, uważaj na siebie, ale nie myśl za dużo, bo ja wiem co się w głowie rodzi od nadmiaru myśli Agusiu to dobrze że wolą go zatrzymać dużej w szpitalu, niż mieliby go wypisać bez pewności czy wszystko w porządku. Ja miałam przypadek w rodzinie (nie wstrząs, ale wstrząśnienie mózgu) i wujka wypuścili tego samego dnia ze szpitala i potem z wysoką gorączką i wymiotami wrócił. Całe szczęście, że wtedy szybko zareagowali! AniuP może to grypa! ona ma tak różne objawy! Ale najlepiej jedzcie do lekarza niech przepisze jakieś leki. Ale się porobiło... Lusia fajnei, że się odzywasz. A myszka? Jak tam Twoje samopoczucie, bo pamiętam, że ostatnio było marnie? Odpowiedz Link Zgłoś
anna.pamula Re: didi 18.10.04, 13:54 Justys, Michal jest w Kielcach.. wiec zdalnie kieruje co i jak. Drazni mnie to , bo oczywiscie wiem ze ojciec sie nim zajmie itp, ale on nie zna Miska, nie wie co oznaczaja podsinione oczy itp. Wiesz...nadopiekuncza mamunia )) Odpowiedz Link Zgłoś
justynafx Re: didi 18.10.04, 14:02 AniuP domyślam się co przeżywa nadopiekuńcza mamusia jak synuś tak daleko i chory Ale na prawdę Ci się nie dziwie. Dzieci to skarby (zaczynam to coraz bardziej rozumieć i odczuwać mimo, że nie jestem jeszcze mamą). Trzymaj rękę na pulsie! Niedobrze mi po tych antybiotykach (biorę dwa rodzaje – w sumie 3tab. Co 12h). Bleeee...zero apetytu Nie wiem czy jednak nei powinnam leżeć w domku...pęcherz mi się znowu odezwał, a wczoraj już było OK. Do tego lewy jajnik mnie kuje. W sumie w pracy mam ciepło... Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: didi 18.10.04, 14:17 Justi, uszy do góry!!!!!!!!! Będzie dobrze) Ja już mam dość, od wczoraj robię coś dla szefa!!! A wczoraj przecież była niedziela, grrrrrrrrr!!!! Więc nie poszłam na basen, buuuu.... Dzisiaj siedze w firmie i dopisuje, uzupełniam, pocę się, żeby zdążyć, a mój szef nawet nie znalazł czasu, żeby to przeczytać((((((( O 17 wychodzę i guzik mnie obchodzi w jakim to będzie stanie A On (szef) potrzebuje to na jutro rano)) No, ulżyło mi) Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: didi 18.10.04, 14:32 Ejdzik, po to jesteśmy, zeby się wygadać, nie? ) A szef powinien się cieszyć, że w ogóle przyszłaś!! Ja idę na basenik jutro, na razie po plamieniach ani śladu. ejdz napisała: > Justi, uszy do góry!!!!!!!!! Będzie dobrze) > > Ja już mam dość, od wczoraj robię coś dla szefa!!! A wczoraj przecież była > niedziela, grrrrrrrrr!!!! > Więc nie poszłam na basen, buuuu.... > > Dzisiaj siedze w firmie i dopisuje, uzupełniam, pocę się, żeby zdążyć, a mój > szef nawet nie znalazł czasu, żeby to przeczytać((((((( > > O 17 wychodzę i guzik mnie obchodzi w jakim to będzie stanie A On (szef) > potrzebuje to na jutro rano)) > > No, ulżyło mi) Odpowiedz Link Zgłoś
justynafx Re: didi 18.10.04, 14:52 To ja też się pożalę, że właśnie skręcam sie z bólu. Auuuuuuuu. Pęcherz mnie boli baaaaaaaardzo (((((((( Chyba zerwę się do domku, albo pójdę do lekarza po zwolnienie. Auuuuuuuuć Ejdzi popieram postawę Niech się szef martwi jutro rano sam! Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: didi 18.10.04, 15:01 Ja od dawna mam z tym problemy. Justi polecam ciepłe okłady na brzuch, albo ciepłe kąpiele. Mi pomagało uśmierzyć ból. justynafx napisała: > To ja też się pożalę, że właśnie skręcam sie z bólu. Auuuuuuuu. Pęcherz mnie > boli baaaaaaaardzo (((((((( Chyba zerwę się do domku, albo pójdę do lekarza > po zwolnienie. Auuuuuuuuć > Ejdzi popieram postawę Niech się szef martwi jutro rano sam! Odpowiedz Link Zgłoś
lusia1977 PA PA 18.10.04, 15:47 Żegnam się już dzisiaj z Wami. Życzę wszystkim dobrego humoru i miłego wieczoru. Do jutra Odpowiedz Link Zgłoś
myszka777 Re: didi 18.10.04, 21:50 justynafx napisała: > To ja też się pożalę, że właśnie skręcam sie z bólu. Auuuuuuuu. Pęcherz mnie > boli baaaaaaaardzo (((((((( Chyba zerwę się do domku, albo pójdę do lekarza > po zwolnienie. Auuuuuuuuć Justi - słoneczko dbaj o siebie, weź zwolnienie i kuruj się, może te ciepłe okłady, o których pisała idid, pomogą mój humorek dużo lepiej, mieliśmy z M udany weekend i od wczoraj wieczorem mój M twierdzi że jestem w ciąży) hi, hi, zobaczymy czy ma coś w sobie z jasnowidza Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: didi 18.10.04, 13:13 Będę się starała Ostatnio byl u nas nalot na Wielkanoc. Byli w 3-kę (teście i moja mama). Drugiego dnia już wychodziłam z siebie... Ale mam metodę, puszczam wszystko mimo uszu, liczenie do 10 tez pomaga ) qiciaq napisała: > trzymaj się, pamiętaj, że nie wolno ci się denerwować!!! Odpowiedz Link Zgłoś
justynafx Re: didi 18.10.04, 13:20 Ejdz dzidziulek jest przepiękny Patrzę i zachwycam się oczywiście z łzami w oczach, bo wiecie ze ja teraz to rozklejam się ciągle. Cud! Takie maleństwo i ma już nóżki, rączki, nosek no i żołądeczek Cudo! Agusik teraz czekam na twoją połówkę ciąży i żądam też takich pięknych zdjątek Mam dużo zaległości więc się nie mogę za bardzo udzielać Ale coś cisza na forum. Aroska bez humoru foremkowego. Arosko proszę o trochę więcej uśmiechu i wysyłam pozytywne fluidki ''''''''''''' Gdzie myszka i lusia (chyba się nie wykruszyła po tak dobrym starcie ;P). Aaaaa, dostałam smsa od Abielki pozdrawia nas wszystkie. Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 zdjęcia i inne... 18.10.04, 13:30 Lusia, czy Ty wysyłałaś jakieś zdjęcia? Bo ja nic nie mam... Ale pewnie sama jestem sobie wina, bo tez Ci nic nie wysłałam. Postaram się później... Fuguniu, fotek Twojego synusia też nie mam... Didi, AniaP, współczuję Wam tych wizyt... ach te mamy i teściowe) Ja się nie odzywam , bo nie mam humoru... Dowiedziałam się, że Filip musi zostac jeszcze w szpitalu... Może to i lepiej, przynajmniej go porządnie przebadają... ale mimo wszystko się denerwuję... Mam zamiar się zwolnić wcześniej z pracy i pojechać do niego do szpitala... Czekam tylko aż M. przywiezie mi samochód, bo pojechał do pracy... Odpowiedz Link Zgłoś
anna.pamula Re: zdjęcia i inne... 18.10.04, 13:38 Agusik, bedzie dobrze. Moj syn mial wczoraj wrocic od ojca, a okazalo sie ze wymiotuje, mam 38 i sztywnieje mu kark. Dzis jest lepiej, ale wciaz ma sztywny kark i oczywiscie objawy czego to moga byc? Zapalenia opon mozgowych. Kurcze. Dzieki bogu w kielcach jest przychodnia wspolpracujaca z medicoverem i misiek zaraz tam pojdzie. Ale az mnie sparalizowalo. Oby to tylko zatrucie... A co do pomocy rodzicow; ja nie mam zamiaru prosic mojej mamy o pomoc przy maluszku. ostatnio sie poklocilam z nia, bo zarzucila mi ze jak jej nie potrzebuje to nie zapraszam, ale tylko patrzec jak sie pojawi dzidzia to sobie o niej przypomne. Nie musze mowic ze mnie strasznie zdenerwowala i powiedzialam jej ze sie myli, bo moje dziecko bede wychowywac sama. Wiec jak mysle o wizycie, w chwili kiedy jestem w domu, caly dzien to juz wariuje ((. Marze zeby skonczyc juz 4 miesiac i isc na jakas gimnastyke, joge albo cokolwiek... Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq papa 18.10.04, 13:02 ja już się chyba żegnam na dzisiaj, do jutra!!! może zajrzę jeszcze wieczorkiem Odpowiedz Link Zgłoś
lusia1977 Cześć Dziewczyny! 18.10.04, 13:15 Czytam Was od rana, ale dopiero teraz mam chwilkę, żeby się odezwać - żebyście nie pomyślały, że uciekłam z forum. Agusik, bardzo mi przykro z powodu wypadku, mam nadzieję, że wszystko zakończy się dobrze, Gabinia, gratuluję sukcesu Julki, zdolna dziewczynka. Ja nigdy nie miałam talentu do śpiewania, mój synek zawsze zakrywa mi usta, jak próbuję sobie pośpiewać; a sen rzeczywiście okropny, zwłaszcza te groby - często śnią Ci się takie rzeczy? Myszka777, wysłałam Ci jeszcze raz zdjęcie na pocztę gazetową, Agnesp, Mamalina i Justi, dziękuję za zdjęcia, są super, Qiciaq, życzę zdrówka, Ejdz, nie mam zdjęcia dzidzi, ale na pewno jest świetna, Fugunia, nie martw się brakiem objawów, ja ich w pierwszej ciąży nie miałam wcale, może poza sennościa, ale to dopiero po tym, jak już wiedziałam na 100%, że zostanę mamą, czyli już po wizycie u lekarza; masz fajnych chłopaków, Idid, nie lekceważyłabym tego plamienia, przeszłam to podczas mojej pierwszej ciąży, nie mówię, że będzie tak samo, ale dla pewności i bezpieczeństwa dzidzi, lepiej skontaktuj się z ginem, To chyba tyle, nie wiem, co jeszcze chciałam napisać. Pozdrawiam Was serdecznie! Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: Ejdz:) 18.10.04, 12:37 super ta twoja dzidzia!!! z ogladania filmu nici, jedank blondynka ze mnie straszna, chciałam obejrzeć coś na komputerze ale okazało się, że nie ma dzwięku i nie umiałam sobie z tym poradzić... Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: Ejdz:) 18.10.04, 12:43 Qiciaq, a ty to w domku siedzisz?? Bo ja to nie jestem w temacie... Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: Ejdz:) 18.10.04, 12:49 no, rozchorowałam się i od piatku jestem na zwolnieniu, jeszcze do środy siedzę w domku! tylko katar strasznie mi dokucza! Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: Didi 18.10.04, 11:07 Jutro bede miala wyniki Hcg, spokojnie Sama się dowiem No i zobaczę co powie jak do niego zadzwonię. Kurcze chętnie bym zmieniła lekarza, ale musi być z Lux Medu lub NFZ. Może do tego Medarda Lecha Aggusinego pojadę...tylko, że Racławicką mam najdalej. A jak będę na L4 to już w ogóle wycieczka. anna.pamula napisała: > zmien lekarza. Kurcze, a jak on chce zobaczyc czy jest ryzyko ciazy > pozamacicznej czy nie, jesli nie wie czy ta ciaza sie rozwija? POtrzyma Cie do > 8 tygodnia? Ja wiem kiedys kobiety wiedzialy o ciazy jak im zaczynal brzuch > rosnac. Kurcze, przeraza mnie takie podejscie. Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: Didi 18.10.04, 11:08 Fugunia, głowa do góry Bez objawów też mogą wyjść 2 krechy) Didi, właśnie miałam Ci napisać, że Ejdzik tez się martwiła tymi bólami brzucha ale już widzę, że sama to zrobiła To normalne, ale z plamieniem to bym się poradziła lekarza, choć oczywiście może to być związane np. z zagnieżdżaniem się Mój M. jeszcze nie załapał się na kopniaczki. Jest tym bardzo niepocieszony. Dzidzia na razie kopie kiedy chce i jak chce, więc ciężko wychwić te ruchy. Musiałby cały dzień trzymać mi rękę na brzuchu A ja już mam typowo ciążowy brzuszek))))) W piątek bylismy na zakupach i weszliśmy do znajomej do sklepu, a ona jak tylko mnie zobaczyła zaraz padło pytanie: Gratuluję, na kiedy masz termin?)))) Hi hi A to dopiero koniec czwartego miesiąca) Ale będę olbrzymia))) Szef mnie dzisiaj nadzoruje(((((((((((((((((((((((((((((((((( Jeszcze miałam napisać... Justi, życzę dużo zdrówka Wygrzewaj się dużo, żeby choroba szybko minęła) Też kiedyś miałam zapalenie jajników Do dzisiaj muszę uważać, żeby się nie przeziębiać... i szlag mnie trafia jak widzę te młode panienki w rozpiętych kurtkach z gołymi brzuchami na wierzchu! Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: Didi 18.10.04, 10:48 Ja mam pół domu z Ikei, sama bardzo lubię ten sklep, ale muszę sie już ograniczać, bo to u mnie takie lekkie zboczenie ) Gin mi nie dał skierowania na hormony, tylko ma morfologię, WR, toxo, glukozę i autygen HBS cokolwiek to jest. Co do plamień dzisiaj do niego zadzwonię, bo jak byłam u niego w piątek to się nic niepokojącego nie działo. Pytał o to, no ale nie miałam. Aha - nie dał mi skierowania na Hcg i mówił, że to się robi jak jest ryzyko ciąży pozamacicznej i jakies inne pierdoły. Ale dzisiaj byłam u ogólnej i wyłudziłam skierowanie Dzisiaj miałam pobranie, a kiedy następne? Za 48 godzin? anna.pamula napisała: > Czesc dziewczeta > u mnie juz troche lepiej. Jest dzien, jasno wiec i humor niezly. Na zakupy do > IKEI niestety najwczesniej piatek bo wtedy dostane pensje, aktualnie mam 100 zl > > do wyplaty > Agusik, strasznie mi przykro z powodu Twojego brata, tego pierd.. kierowce > powiesila bym na slupie. Szlag mnie trafia jak widze takich kozakow w > Warszawce, ale co zrobisz. Dopilnujcie badan, zeby nie bylo akcji pt Filipowi > cos bedzie dluzej. Pamietaj ze mozecie skarzyc cywilnie o odszkodowanie. > Przepraszam ze tak pisze, ale noz w kieszeni mi sie otwiera przy takich > sytuacjach. Niech gosc czuje odpowiedzialnosc. Echh.. > Didi - kochana, na pocztaku to normlane ze brzunio pobolewa i ciagnie..ale > pogadaj z ginem nt plamienia. A czy on Ci dal jakies skierowania na hormony > itp? Kazal Ci oznaczyc progesteron? Moze powinnas brac tak jak ja duphaston czy > > luteine? > Ejdz - ja dzis tez jade do pracy...niestety albo stety, podrukuje troche > papierow do mgr. Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: Didi 18.10.04, 10:05 ja się zgadzam z justi, warto po prostu sprawdzić co i jak, tak na wszelki wypadek Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: Didi 18.10.04, 10:06 Naczytałam się, ze to sie zdarza, ale dzisiaj zadzwonię. Tylko poczekam na luźny pokój ) Justi, czy Ciebie bolał brzuch? justynafx napisała: > Didi ja bym z plamieniem nie czekała...ale może ja już przewrażliwiona jestem? > Jak masz możliwość, zadzwoń do gina i skonsultuj to chociaż telefonicznie. Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: Dzień Dobry !!! 18.10.04, 09:47 Gabi co za sny )) Z tym grabarzem to prychnęłam do monitora, sorki ) gabinia24 napisała: > Witam z rana ! > > Jesień jest piękna ! To moja ulubiona pora roku. > A ja dzisiaj miałam straszne sny. > Najpierw śniło mi się ,że strasznie pobiłam się z moim tatą,potem ,że mój pies > skoczył z balkonu z 4 piętra i strasznie płakałam ,zbiegałam po > schodach ,zrzucając w drodze ręcznik z włosów bo miałam mokre.Pobiegłam pod > blok piesek leżał ,ale miał uniesioną głowę.Przytuliłam go i strasznie > płakałam.A na końcu śniło mi się ,,że nie mogłam znaleźć dobrej pracy i byłam > zmuszona do pracy przy kopaniu grobów,brrr. > > A za chwilkę zmykam do mojej ginki.Miałam mieć wizytę w piątek ,ale ze względu > na ten występ Julki przełożyałam wizytę na dzisiaj. Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: lista_18.10, poprawiam Fasolkę na życzenie :) 18.10.04, 09:34 Udało się: white_calla – 24tc, termin 14.II, przewidywany uparciuch agusik – 19tc, termin 17.III ejdz – 13tc, termin 22.IV bazylia_am - 11tc, termin 15.V anna.pamula - 7tc, termin 7.VI idid - 5tc, termin 20.VI fasolka31 - 5tc, termin 24.VI na wyniki staran czekaja: qiciaq - 26dc aroska – 25dc fugunia - 22dc abiela - 19dc aggu - 18dc właśnie się starają: myszka777 - 15dc lusia1977 - 13dc new chance-new luck: agnesp76 - 8dc mycha79 - 8dc listopadowe starania mamalina gabinia i na gościnnych występach, nasze słoneczko JUSTI Odpowiedz Link Zgłoś
mamalina Dzień dobry i ode mnie 18.10.04, 09:16 Witam, zarówne te w pracy, jak i te z L4 oraz "między pracami". I od razu pytam, kiedy planujemy wycieczkę do ikejki? Może w pierwszy deszczowy dzień? To świetne miejsce, żeby wybiegać dziecko nie na dworze. Odpowiedz Link Zgłoś
agnesp76 Re: Dzień dobry i ode mnie 18.10.04, 09:20 Witam po weekendzie) Mamalinko - ja też bawiłam się na weselu w sobotę) W piątek Kasia miała ślubowanie w szkole, dostała legitymację i akt pasowania na ucznia i jest bardzo dumna)) Odpowiedz Link Zgłoś
justynafx Re: Witam! 18.10.04, 09:34 za szybko... Witam Ja dzisiaj pierwszy dzień w pracy. Na razie w biurze pusto i leci smętne muzyka z radia Puls i mi smutno Chyba nas wszystkie dosięgła jesienna chandra. Gratuluję Agnes dzielnej córki Agguś ja też chce do Ciebie na śniadanie!!!!!! Ja dawno nie bawiłam się na weselu...chyba ostatnio w Hotelu Grand...ale była straszna kicha. Mało jedzenia, mały parkiet i miałam łokcie innych „tancerzy” w brzuchu, a tort podali o 4.00. jak już połowy gości nie było. Didi ups musiałam nie doczytać Mam nadzieje, ze zostanei mi to wybaczone. Uciekam do pracy Całuski na ten jesienny dzionek dla Wszystkich Odpowiedz Link Zgłoś
idid Widziałam 18.10.04, 15:49 się przed chwilą w lustrze windy. Jak się niedługo nie domyślą, to będzie jakis cud. Bebzun mam wywalony jakbym w 3 miesiącu była. Hi hi hi ))) Odpowiedz Link Zgłoś
gabinia24 Re: Widziałam 18.10.04, 16:20 Idid grubasku )) Myszka wysłała do niektórych maila ,w każdym razie ja dostałam.Napisała,że nie ma dziś dostępu do internetu i postara się do nas wpaść wieczorkiem.Oczywiście gorąco nas pozdrawia. Lusia dostałam zdjęcie synka ,jest cudny ) Odpowiedz Link Zgłoś
gabinia24 :)))) 18.10.04, 16:23 Oto zapis wczorajszej rozmowy mojego M z Julką m:Julenko ,powiedz mi dlaczego ty jesteś taka niegrzeczna? J:Wiesz tato,ja już tak mam,poprostu się taka urodziłam. I w tym momencie wybuchnęłam śmiechem Odpowiedz Link Zgłoś
gabinia24 Re: :)))) 18.10.04, 16:24 Idid i bardzo dobrze ! Będziesz wiedziała co i jak i mam nadzieje ,że lekarz cię uspokoi.W końcu lepiej chuchać na zimne.Będzie dobrze )) Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: :)))) 18.10.04, 16:49 Dziewczyny, jestem już maksymalnie zmęczona... Jutro odpoczywam, a właściwie już dzisiaj jak tylko wrócę do domku) Jescze kilka minut, małe zakupy i już!!! Brzuszek mnie boli Nie wiem czy to kwestia długiego siedzenia przy biurku czy stres ze względu na termin oddania dokumentu... Mam nadzieję, że przejdzie... Dziewczyny, trzymajcie się cieplutko, bo na dworzu zimno Przesyłam fluidki ******************************** Starajcie się o maluszki i dbajcie o zagnieżdzone fasolki) Myślami jestem z wami Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: Widziałam 18.10.04, 16:22 Gadam do siebie, ale co tam. Dzwoniłam do gina, jutro mam się stawić. Odpowiedz Link Zgłoś
mycha79 Dzien dobry:) a wlasciwie dobry wieczor 18.10.04, 17:08 Hej dziewuszki wlasnie wrocilam z pierwszego dnia pracy. Dzis zaczelam swoja opieke nad 1,5 roczna dziewczynka. Bylo super jest przerozkoszna i bardzo grzeczna Niestety przez to ze pracuje bede tylko wieczorami na forum, ale co tam. Zaraz wszystko przeczytam. Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: Dzien dobry:) a wlasciwie dobry wieczor 18.10.04, 17:11 Rozumiem, że przeżyłaś pierwszy dzień, więc teraz z górki)) Miłka to w końcu od jakiego imienia??? Odpowiedz Link Zgłoś
mycha79 Re: Dzien dobry:) a wlasciwie dobry wieczor 18.10.04, 17:20 ejdz napisała: > Rozumiem, że przeżyłaś pierwszy dzień, więc teraz z górki)) > Mam nadzieje ze teraz juz bedzie z gorki, ale pod gorke tez nie bylo) > Miłka to w końcu od jakiego imienia??? Miłosława, prawda, ze ladnie!! Odpowiedz Link Zgłoś
myszka777 Re: Dzien dobry:) a wlasciwie dobry wieczor 18.10.04, 21:30 ja też witam wieczorkiem, w ciągu dnia nie miałam internetu dzięki Gabi ze przesłanie info ode mnie dzisiejszy dzień nie należał do najpłodniejszych, nie mam więc dużo zaległości Przede wszystkim dużo zdrówka dla Filipka - ja jestem tego samego zdania co Justi - lepiej, że został jeszcze pod obserwacją lekarzy, wiem że dla rodziny to zawsze stres jak bliska osoba jest w szpitalu, ale w końcu gdzie jak nie w szpitalu uzyska fachową pomoc i opiekę Dużo zdrówka też dla wszystkich zachorzałych - cos ostatnio sporo ich - może zwiększona dawka witamin (nie tylko folik) mogłaby coś pomóc, dziewczynki nie dajcie się bakteriom i wirusom, to nie najlepsze dla "podwójnych" ale też dla tych starających się, zawsze to osłabienie organizmu AniuP jak tam Michał - jest już w domu u nadopiekuńczej Mamusi? Jak się czuje? Odpowiedz Link Zgłoś
myszka777 Re: Dzien dobry:) a wlasciwie dobry wieczor 18.10.04, 21:36 mycha79 napisała: > Hej dziewuszki > wlasnie wrocilam z pierwszego dnia pracy. Dzis zaczelam swoja opieke nad 1,5 > roczna dziewczynka. Bylo super jest przerozkoszna i bardzo grzeczna . mycha - będziesz miała praktykę jak znalazł, jak za kilka miesięcy pojawi się już Twoje maleństwo. Jesteś pierwszą opiekunką w życiu tej 1,5rocznej dziewczynki? Odpowiedz Link Zgłoś
myszka777 Re: Widziałam 18.10.04, 21:44 idid napisała: > się przed chwilą w lustrze windy. Jak się niedługo nie domyślą, to będzie jakis cud. Bebzun mam wywalony jakbym w 3 miesiącu była. Hi hi hi ))) didi - zawsze możesz powiedzieć, że masz kłopoty z wątrobą, hi, hi aha i jaszcze mi się przypomniało, że chcesz isć na zwolnienie, a kadry masz w pokoju obok i że mogą szybko ogłosić powód zwolnienia - i tak sobie wymyśliłam, żeby tak póść do lekarza internisty ze zwolnieniem od gin i poprosić o przepisanie zowlnienia, co Wy na to? to jest możliwe? Odpowiedz Link Zgłoś
anna.pamula Re: Kto planuje poczęcie VII-IX 2004 - PART 3 18.10.04, 22:04 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=5019338&wv.x=2&s=0 usmialam sie do lez. Odpowiedz Link Zgłoś
anna.pamula Re: Kto planuje poczęcie VII-IX 2004 - PART 3 18.10.04, 22:08 Myszka, a ktory Ty masz dzien cyklu? Moze Maz ma racje ) Oby kochana, oby. Odpowiedz Link Zgłoś
myszka777 Re: Kto planuje poczęcie VII-IX 2004 - PART 3 18.10.04, 22:31 anna.pamula napisała: > Myszka, a ktory Ty masz dzien cyklu? Moze Maz ma racje ) Oby kochana, oby. Aniu - u mnie dziś 15dc, a mój mąż twierdzi że w ciąży jestem od wczoraj - nie chodzi mu o to że wczoraj był 14 dc(prawdopodobna owulacja) - bo on się na moich cyklach zupełnie nie zna, on już to wie po "facecku" jak to określił) Odpowiedz Link Zgłoś
myszka777 lista 19.10 18.10.04, 23:32 Udało się: white_calla – 24tc, termin 14.II, przewidywany uparciuch agusik – 19tc, termin 17.III ejdz – 13tc, termin 22.IV bazylia_am - 11tc, termin 15.V anna.pamula - 7tc, termin 7.VI idid - 5tc, termin 20.VI fasolka31 - 5tc, termin 24.VI na wyniki starań czekają: qiciaq - 27dc aroska – 26dc fugunia - 23dc abiela - 20dc aggu - 19dc właśnie się starają: myszka777 - 16dc lusia1977 - 14dc new chance-new luck: agnesp76 - 9dc mycha79 - 9dc listopadowe starania mamalina gabinia i na gościnnych występach, nasze słoneczko JUSTI Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: lista 19.10 18.10.04, 23:53 Hej, kochane! No, myszko, ja też się cieszę, ze takie mało płodne były nasze panny dzisiaj, bo inaczej bym Was czytała do rana! a tak może chociaż zdołam nawiązać do większości. Sorki, że ominęłam masę rzeczy, gratulacji córci Gabi, złożenia życzeń rocznicowych Idid, itp, ale serio moja praca tak mnie zestresowała, że jeśli ewentualny dzidziol tą nerwówę przetrwał, to będzie dosłownie superman! Agusik, dzięki za otuchę co do pracy i za rozmowę z Twoim dzidziulkiem Na pewno będzie dobrze Nie mam wyjścia, martwić się już nie mogę bo to nic nie zmieni. No więc, gratuluję Gabi pięknie śpiewającej córci, Idid tego, że ze swoim kochaniem już 7 lat przetrwała, lusi cudnego synka (aczkolwiek zdjątek nie dostałam do dzisiaj), Ejdzik ślicznej dzidzi (też nic do mnie nie doszło) i masę innych rzeczy miałam tu napisać, ale nie pisząc z Wami na bieżąco po prostu nie jestem w stanie tego zapamiętać... Agusik, też jestem wstrząśnięta historią Twojego braciszka, ale wierzę, że wszystko się dobrze skończy. I to, że zatrzymują go na dłużej, oznacza chyba tylko tyle, że trafił w kompetentne ręce, a nie takie, które chcą szybko zwolnić łóżko... Trzymam za niego kciuki i ślę zdrówko! Idid, cieszę się, że idziesz z tym plamieniem szybko do lekarza, chyba wtedy badają hormony i dają ewentualnie jakieś tabletki. Ja bym się na Twoim miejscu powstrzymała na razie od basenu i całej reszty obciążeń i wyczynów... Moja psiapsiółka miała krwawienia na początku i pierwszy lekarz totalnie to zbanalizował (pisałam Wam o niej niedawno), potem wylądowała u innego, który zbadał ją dokładnie i... wysłał do szpitala na 2 tygodnie... i do dzisiaj jest na tabletkach. Nie chcę Cię straszyć, ale cieszę się, że idziesz jutro do lekarza A! Co do zwolnienia, to dlaczego się boisz od razu mówić, bo ja nie kumam... No i nawet jak kadry doniosą, to co...? A jeśli chodzi o zwolnienie od internisty, to jest ono o tyle mniej korzystne, ze tylko zwolnienie od gina jest płatne 100%, a każde inne 80... Więc nie ma sensu żadnego zamieniać zwolnienie od gina na internistę, żaden biznes A co do przeniesienia do mojego lekarza, to on chyba daje zwolnienie bez problemu, bo zawsze przed gabinetem stoi kolejeczka ciężarnych z brzuchami i wpadają do niego na chwilę przepraszając kolejkę tekstem „ja tylko odebrać zwolnienie”... brzmi zachęcająco)) Ty, ale jak Ty masz mieć bliźniacze bliźniaki, to ja Ci je wykradnę ze szpitala na 100%!!! Fuguniu, piękne powitanie, ja też tak chcę!!! Oj, tęsknić będę za tymi moimi powrotami z delegacji i mężem biegnącym po peronie z różą bladym świtem... A co do objawów, to mi dzisiaj też minęły i też jestem cała na NIE. Mam nadzieję, że jutro mi się odmieni... Ejdzik, pracusiu Ty jeden, nie przepracowuj się tak! Ja rozumiem, że jesteś niezastąpiona, ale kurcze, szef powinien Ci trochę zwolnić obroty... i przede wszystkim, nie denerwuj się! Co tam, praca teraz nie najważniejsza! A tych spodni ciążowych to Ci zazdroszczę jak nie wiem co! Anka, co do IKEI, to ja dzisiaj oglądałam katalog i wybralam ze sto rzeczy do kupienia To co z tym śniadankiem u mnie? No, justi przyjeżdża Ale jak przeczytałam o grzankach z pesto, to stwierdziłam, że Ty chyba robisz lepsze śniadanka... I czekam na wieści, co z Michałem, bo rzeczywiście objawy niepokojące... Widzę, że po raz kolejny przywołałyśmy ten cudny temat-rzekę... teściowa akurat jeśli chodzi o „dobre rady”, to u nas teściowa z mamą się prześcigają, a że oboje jesteśmy jedynakami, radom końca nie ma. I zawsze zaczynają identycznie „ja się nie wtrącam, ALE...” i tu następuje nie cierpiąca sprzeciwu wiązanka przyczyn i powodów, dla których coś trzeba zrobić tak, a nie inaczej. No cóż, ja przyjęłam podejście małżonka, bo inaczej nie wyrabiałam nerwowo (i dalej czasami nie wyrabiam) – kiwam głową, uśmiecham się ładnie, po czym i tak robię po swojemu... nic innego u nas w domu nie rabotajet. Za to dzisiaj stwierdziłam, że rodzicom wszystko wybaczę, bo jak powiedziałam im, że wózek, w którym mój małżonek się zakochał, kosztuje 2700... (a oni już od dawna obiecali kupić wózek), nie spytali nawet, dlaczego tak dużo! No, co innego, gdybym to ja się w nim zakochała, ale dla zięcia wszystko Hihihi, mi abielka nasza tez napisała, że starania pełną parą i na całego trzymam kciuki, trzymam do 29ego coraz bliżej... Co do tych kartek świątecznych i kuponów, to pamiętacie, pisałam Wam swojego czasu, że w hypernovej były takie super kartki „zostaniecie dziadkami” z czaderskim wierszykiem. Idid, jak będę, to zajrzę, czy są jeszcze, genialne wierszyki „pouczające” dla dziadków były w środku Justi, kochanie, ja takiego ostrego zapalenia nigdy nie miałam, ale słyszałam, że to potwornie boli. Jeśli możesz, to zostań w domku i się kuruj, bo to trzeba jak najszybciej wykurować... czyli wygrzać, a wychodzenie z domu na pewno temu nie służy. Gabi, no nie mogę z Julki, ale sobie wymyśliła, urodziłaś istnego łobuza!)) no Twoja wina! Z fajnych wieści – jutro wieczorem widzimy się z mychą miałyście rację, mycha jest super sympatyczna i gadatliwa, zagadała mnie dzisiaj na całego! Hihihi miałyśmy się tylko umówic na jutro, a gadałyśmy 15 minut...)) nie mogę się doczekać tego spotkania! I coś czuję, że szybko do domu nie wrócę Fasolko, uzgodniłyśmy, że mycha Cię poinformuje o spotkaniu, a ja mogę Cię zwinąć autkiem i zabrać do mychy, więc bądźmy w kontakcie Myszko, super, że Twój M wie, że misja spełniona. Mój ciągle dzwoni i się pyta, czy coś tam mnie już kopie I ogólnie on nic nie wie – mówi, że chłopaki nie mają zasięgu i mu smsów nie wysyłają Wiecie co, rozmawiałam dzisiaj z moją mamą, jak to teraz ciężko donosić ciążę i ile to poronień dookoła... I wiecie, co się dowiedziałam...? Że moja mama poroniła (jak wieszała pranie w 3 mcu, więc dziewczyny, zero rąk do góry, to naprawdę nie głupoty!), moja ciocia (mamy siostra) poroniła 3 razy pod rząd, babcia też ileś tam... Czyli o tym się po prostu nie mówi... a widać ciąża to zawsze ostra misja do spełnienia... Ja jednak sobie odpuszczam na razie te moje aerobiki, a w 2 trymestrze zapiszę się na jakiś aerobik dla ciężarnych. A zawsze się z tego śmiałam, że niby co, ciężarna to drugi gatunek... poćwiczyć nie może... powoli dociera do mnie... Jutro (a raczej dzisiaj) znowu nie będzie mnie cały dzień, bo babunia moja (ta po zawale) niezbyt dobrze się czuje i jadę im pomóc, ugotować obiadek i babcię trochę wyręczyć. Więc ślę Wam wielkie całuski nadmorskie i do zobaczenia już niedługo!!! Odpowiedz Link Zgłoś
lusia1977 Re: Cześć! 19.10.04, 07:53 Witam w ten pochmurny i wietrzny poranek. Życzę wszystkim miłej pracy! Myszka777, wysłałam jeszcze raz, ale tym razem nie na gazetowy. Mam nadzieję, że dojdzie. Odpowiedz Link Zgłoś
idid Lista_19.10.2004 jeszcze raz :)) 19.10.04, 09:01 Udało się: white_calla – 24tc, termin 14.II, przewidywany uparciuch agusik – 19tc, termin 17.III ejdz – 13tc, termin 22.IV bazylia_am - 11tc, termin 15.V anna.pamula - 7tc, termin 7.VI idid - 6tc, termin 20.VI fasolka31 - 5tc, termin 24.VI na wyniki starań czekają: qiciaq - 27dc aroska – 26dc fugunia - 23dc abiela - 20dc aggu - 19dc właśnie się starają: myszka777 - 16dc lusia1977 - 14dc new chance-new luck: agnesp76 - 9dc mycha79 - 9dc listopadowe starania mamalina gabinia i na gościnnych występach, nasze słoneczko JUSTI Odpowiedz Link Zgłoś
idid Witam z rana :) 19.10.04, 09:12 Ja świeża i wyluzowana, po baseniku Agguś dziękuje za troskę, ale na basenie czuję się świetnie, nic mnie nie boli, pływam tylko żabką i się nie przemęczam Dzisiaj idę do gina to się jeszcze go zapytam. Dzisiaj tez odbieram Hcg, ciekawe co mi tam wyjdzie.... Mycha, a mama Miłki, to przypadkiem nie Gosia? Odpowiedz Link Zgłoś
aroska Re: Witam z rana :) 19.10.04, 09:26 Hej Dziewczynki)) Dziś mam chyba lepszy humorek...ale nie pamiętam co komu miałam napisać to napiszę dowcip)))))))) Kobieta za kierownicą...? Dzisiaj rano jechałem jak zwykle do pracy Trasą Łazienkowską. Przede mną, lewym pasem nowiusieńkim BMW jechała blondynka...Przy prędkości 130 km/h siedziała z twarzą tuż przy lusterku i...malowała sobie rzęsy. Ledwie na moment odwróciłem głowę, a kiedy spojrzałem znowu na BMW oczywiście okazało się, że blondynka wciąż zajęta jest makijażem!!! i już jest połową auta na moim pasie! I chociaż jestem naprawdę twardym facetem, to tak się przestraszyłem, że i golarka i kanapka wypadły mi z rąk. Kiedy próbowałem kolanami opanować kierownicę tak, aby wrócić na swój pas ruchu komórka wleciała mi akurat prosto do kubka z goraca kawą, który trzymałem między nogami. Kawa naturalnie się wylała, poparzyła moja męskość, zrujnowała mój telefon i przerwała bardzo ważną rozmowę!!! Jak ja nienawidzę kobiet za kierownicą... Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: Witam z rana :) 19.10.04, 09:35 Arosko, super ) A tak bez związku z kawałem, to ja też nie lubię kobiet za kierownicą (no nie wszystkich), no i starszych ludzi - tragedia. Najwięcej takich kwaiatków jest w niedzielę za miastem, jak raz na tydzień samochód z garażu wyciągają, żeby do kościółka lub na obiadek pojechać. Już parę razy tylko refleks i uważne obserwowanie takich "rajdowców" mnie przed poważną kolizją uratowało. Ja jestem z tych co emocjonują się za kółkiem. Przeklinam jak szewc Odpowiedz Link Zgłoś
fugunia Re: Witam z rana :) 19.10.04, 09:46 Witam w tak piękny jesienny poranek )) Przesyłam wszystkim pozdrowienia z wybrzeży Mindanao, myślę, że wiecie już o kogo chodzi Abielka pisze, że juz po intensywnych staraniach i z niecierpliwością czeka na wynik, ale nie ma najlepszych przeczuć, to zresztą tak samo jak ja. A wczoraj pokazywałam Kubie swoje, a w zasadzie nasze wspólne zdjęcia z brzuszkiem, powiedział, że byłam strasznym gruboszem Na to ja mu mówię, że jak będzie miał się urodzić jego braciszek lub siostrzyczka to też będę takim gruboszem. I patrzę na niego, a tu usta w podkówkę i łezki w oczach, pytam co się stało, a on na to, że już tak długo czeka na tego braciszka, a jego nie ma i nie ma. Sama poryczałam się w tym momencie. Jeszcze powiedział mi, że jak pójdę do szpitala urodzić dzidziusia to on z tatusiem przyniesie mi kwiatki Poza tym jeszcze zaczął wnikać w to jak ten dzidziuś z tego brzuszka wychodzi, ale udało mi się jakoś z tego wybrnąć Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: Witam z rana :) 19.10.04, 09:49 Arosko, a jak humor? Mam nadzieję, ze lepszy Odpowiedz Link Zgłoś
aroska Re: Witam z rana :) 19.10.04, 09:52 No lepszy lepszy...widać chyba))))...to jeszcze jednen...ale moment, bo on długi Odpowiedz Link Zgłoś
aroska humorek;) 19.10.04, 10:07 Pewna para świeżo po ślubie - 2 tygodnie temu było wesele. Mąż jakkolwiek wielce zakochany w małżonce, nabrał ochoty, by spotkać się ze starymi kumplami i poimprezować w ich ulubionym barze. Zaczął się ubierać i mówi do żony: - Kochanie wychodzę, ale wrócę niedługo. - Dokąd idziesz misiaczku? - zapytała żona. - Idę do baru ślicznotko. Mam ochotę na małe piwko. - Chcesz piwo mój kochany? - żona otworzyła lodówkę i zaprezentowała 25 różnych rodzajów piwa z 12 różnych krajów. Mąż zaskoczony jedynie zdołał wydukać z siebie: - Tak, tak cukiereczku..., ale w barze..., no wiesz..., schłodzone kufle... Nie zdążył skończyć, gdy żona mu przerwała: - Chcesz piwa w schłodzonym kuflu? Nie ma problemu - i wyjęła z zamrażarki wielki oszroniony kufel. Ale mąż, choć nieco juz blady z wrażenia, nie daje za wygraną: - No tak skarbie, ale w barach dają świetne i pyszne przystawki, nie będę długo. Wrócę naprawdę szybko, obiecuję. - Masz ochote na przystawki, niedźwiadku? - żona otworzyła drzwi szafki, a tam słone paluszki, orzeszki, chipsy, pieczone skrzydełka, marynowane grzybki itp. - Ależ kochanie..., w barze..., no wiesz..., te męskie gadki, przeklinanie, niewyszukany język... - Chcesz przekleństw moje ciasteczko? ZATEM PIJ TO KUREWSKIE PIWO Z JEBANEGO ZMROŻONEGO KUFLA I ŻRYJ TE PIERDOLONE PRZYSTAWKI!!! JESTEŚ TERAZ DO CHUJA CIĘŻKIEGO ŻONATY I NIGDZIE KURWA NIE WYJDZIESZ!!! POJĄŁEŚ S.URWYSYNU?! sorki za język)) Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: humorek;) 19.10.04, 10:14 Znałam, ale zawsze mnie rozłada na łopatki ) aroska napisała: > ....Chcesz przekleństw moje ciasteczko? ZATEM PIJ TO KUREWSKIE PIWO Z JEBANEGO > ZMROŻONEGO KUFLA I ŻRYJ TE PIERDOLONE PRZYSTAWKI!!! JESTEŚ TERAZ DO CHUJA > CIĘŻKIEGO ŻONATY I NIGDZIE KURWA NIE WYJDZIESZ!!! POJĄŁEŚ S.URWYSYNU?.... Odpowiedz Link Zgłoś
agnesp76 Re: humorek;) 19.10.04, 10:17 Zrobiło się dowcipowo - to ja też jeden prześlę: Jasiek zaprosił swoją mamę na obiad w mieście, w którym studiował, wynajmował małe mieszkanko razem z koleżanką Justyną. Jednak, kiedy matka przyjechała do synka, nie mogła nie zauważyć, że współlokatorka syna jest wyjątkowo ładną i seksowną blondynką. Jak to każda matka zaczęła się zastanawiać, czy aby z tego ich wspólnego mieszkania nie wynikną jakieś problemy. Syn zauważył, jak matka patrzy na Justynę i kiedy byli sami powiedział: - Domyślam się o czym myślisz, ale zapewniam cię, że ona i ja jesteśmy tylko współlokatorami. Nic nas nie łączy. Tydzień później Justyna pyta się Jaśka: - Słuchaj, nie chcę nic sugerować, ale od ostatniego obiadu z twoją matką, nie mogę znaleźć mojej pamiątkowej cukierniczki. Chyba jej nie wzięła, jak myślisz? Jasiek zdecydował się napisać list do matki: "Droga mamo, nie piszę, że wzięłaś pamiątkową cukiernicę Justyny, nie piszę też, że jej nie wzięłaś. Fakt jednak pozostaje, że od kiedy byłaś u nas na obiedzie tydzień temu, nie możemy jej znaleźć." Odpowiedź przyszła parę dni później. "Drogi Jasiu, nie twierdzę, że sypiasz z Justyną, nie twierdzę też, że z nią nie sypiasz. Fakt jednak pozostaje, że gdyby Justyna spała we własnym łóżku, już dawno by ją znalazła. Buziaczki, mama" Odpowiedz Link Zgłoś
gabinia24 Re: humorek;) 19.10.04, 10:33 Dziewczynki dowcipy superaśne!!! -- A ja apropo pomyłek kulinarnych to : Moja mama postanowiła pierwszy raz w życiu zrobić faworki.To było dawno temu kiedy olej był jeszcze sprzedawany w szklanych butelkach(takich jak teraz ocet).No i zrobiła ciasto ,wlała do garnka olej.Wrzuciła faworki i nagle słyszę "o cholera".Mama zamiast oleju wlałą do garnka zagęszczony sok cytrynowy ,któru był w takeiej samej butelce. A mój kochany M ,wstał kiedyś w nocy i z zamkniętymi oczami poszedł do lodówki,chciał się napić napoju,A napił się oleju.Oczy od razu mu się otworzyły )) Odpowiedz Link Zgłoś
gabinia24 Re: humorek;) 19.10.04, 10:36 Zapomniałam napisac ,że po tym zdarzeniu mama już nigdy w życiu nie próbowała robić faworków ))) Odpowiedz Link Zgłoś
lusia1977 Re: humorek;) 19.10.04, 10:48 A mi dzisiaj nie do śmiechu, mam w pracy okropny dzień. Jutro będę w delegacji, więc trochę odreaguje, no ale też nie będę się odzywać na forum. Ale dowcipy fajne! Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: humorek;) 19.10.04, 10:49 Cześć)) U mnie tez humorek o wiele lepszy szczególnie po przeczytaniu Waszych dowcipów))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) Byłam wczoraj u Filipa w szpitalu i to mnie uspokoiło Jeszcze w niedzielę wyglądał na zmęczonego i chorego a wczoraj... wrócił nasz kochany łobuz)))) Może dzisiaj go wypuszczą, a jak nie to jutro)) Zresztą w przeciwnym razie rozwali im cały oddział)))))) Wcześniej Wam nie pisałam, bo nie miałam do tego głowy i nie chciałam jeszcze bardziej smęcić... ale nawet nie zdawałam sobie sprawy ile dzieci choruje... Cały oddziała, na którym lezy Filek jest pełen dzieciaczków W dodatku obok jego pokoju zaczynają się sale dla niemowląt i takich malutkich dzieci( Nie mogłam patrzeć na te biedactwa... tak mi ich żal( Wszędzie są szyby, a nie ściany jak w na zwykłych oddziałach, więc wszystko widać... Naprawdę smutne Poza tym zgadzam się z Aggu w kwestii uważania na siebie w ciąży. Wiem, że nie ma co przesadzać ale być ostrożnym też nie zaszkodzi Zresztą mam porównanie... moja koleżanka z pracy od samego początku zwracała uwagę na to, żeby np.nie podnosić rąk, nawet nie dotknęła się do mycia okien (a były to porządki przedświateczne) i całą ciąże przeszła bezproblemowo. Natomiast moja przyjaciółka uważała, że nie ma co przesadzać i umyła większość okien, myła nawet samochody... A później była na L4 i tabletkach do końca ciązy... Warto na siebie uważać)) Pamiętajcie o tym dziewczynki) Aroska, jak tak monitorowanie cyklu? Mam nadzieję, że wszytsko ok Gabi, niezłego łobuziaka urodziłaś)) Wpadka mamy też dobra Karolka, Justi kurujcie się Dużo zdrówka zyczę Odpowiedz Link Zgłoś
aroska Re: humorek;) 19.10.04, 10:34 Znam...super A to: Dlaczego mężczyźni są jak delfiny? - Bo mówią jakby byli inteligentni, ale nikt nigdy tego nie udowodnił. Dlaczego mężczyźni są jak ślimaki? - Bo mają rogi, ślinią się, wloką.., a na dodatek myślą, że dom należy do nich. Dlaczego mężczyźni są jak plemniki? - Bo tylko jeden na milion jest użyteczny. Dlaczego mężczyzna nie może być zarazem piękny i inteligentny? - Bo byłby kobietą. Jaka jest różnica między filiżanką kawy i mężczyzną? - Żadna. Jedno i drugie wprawia Cię w nerwowy nastrój. Dlaczego mózg mężczyzny jest więcej wart niż mózg kobiety? - Bo wystepuje znacznie rzadziej. He he..mój M. mi w weekend podpadł))) Odpowiedz Link Zgłoś
white_calla Re: humorek;) 19.10.04, 10:48 Pewien facet przeczytał książkę o asertywności i postanowił ją wypróbować na żonie. Nie wrócił jak zazwyczaj zaraz po pracy do domu, tylko poszedł z kumplami na piwo. Ok. 19.00 puka do drzwi, żona mu otwiera, a on: - Słuchaj, skoczyło się babci sranie! JA jestem w tym domu panem! JA mówię, a ty słuchasz, jasne? Zaraz biegusiem podasz mi kapciuszki, obiadek, potem zimne schłodzone piwko, i nie obchodzi mnie skąd je weźmiesz, potem się zdrzemnę a wieczorem napuścisz mi wody do wanny. No, i nie muszę chyba mówić, kto mnie po kąpieli ubierze i uczesze? No Kto?! - Zakład pogrzebowy skurwysynu! pz Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: humorek;) 19.10.04, 10:50 ale dzisiaj dowcipnie!!! znikam do łóżka się kurować, zajrzę jeszcze później! Odpowiedz Link Zgłoś
gabinia24 Re: humorek;) 19.10.04, 10:58 To prawda Agusik i to jest straszne smutne,ajk leżałam z Julką w szpitalu jak była chora to napatrzyałąm się na maleństwa ,które były chore i często leżałały same bez rodziców,nikt ich nie odweidzał ,albo odwiedzał bardzo rzadko.Ja dzisiaj się dowiedziałąm ,że 11 -miesięczny synek mojej koleżanki miał usuwany góz-to był rak.Takie maleństwo a tyle już musi wycierpieć.Ja każdego dnia dziękuje Bogu ,że mam zdrową córcię,bo jej nietolerancja przy innych schorzeniach to pryszcz.Jeżeli dziecko jest zdrowe to naprwdę wszystko inne jest mało ważne. Odpowiedz Link Zgłoś
myszka777 Re: Witam z rana :) 19.10.04, 09:51 witajcie kochane jestem tylko na chwilke - przywitać się z Wami - i podziekowac za maile Lusiu - jest zdjęcie!!! niezły mały specjalista od koputerów Ci rośnie 0 11:30 mam ważne spotkanie - musze się przygotować, więc znikam... idid napisała: > Ja jestem z tych co emocjonują się za kółkiem. Przeklinam jak szewc idid podajmy sobie łapki - ja też za kierownucą nabywam niezwykłej umiejętności używania słów bardzo nieprzyzwoitych tak szybciutko Wam tylko napiszę, że kiedyś jadąc samochodem prowadziłam ważną służbową rozmowę, w pewnym momencie jakiś gościu na pasie obok nagle zajechał mi drogę , bo mu sie przypomniało, że chce skręcać, nie wytrzymałam - posłałam mu wiązankę typu: gdzie się k... wpierd... ty ch.. - po czym usłyszłam w telefonie: hym... Pani Iwono, czy to do mnie?. No cóż mój PR nie wypdł najlepiej w tej rozmowie, ale na szczęście trafiłam na wyrozumiałego jegomościa, potem zdarzało nam się jeszcze nie raz śmiać z tej "rozmowy" Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: Witam z rana :) 19.10.04, 09:56 Super Ja raczej nie rozmawiam przez komórkę jak jadę, ale taki wiązanki to u mnie codzienność myszka777 napisała: > gdzie się k... wpierd... ty ch.. Odpowiedz Link Zgłoś
fugunia Re: Witam z rana :) 19.10.04, 10:04 Też tak mam za kierownicą, tylko jak jadę z Kubą to muszę się hamować Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: Witam z rana :) 19.10.04, 10:04 dzień dobry!!! ale się rozpisałyście! tyle tego było, że nie pamiętam co chciałam napisać.... w każdym razie jestem i postaram się być jeszcze przez chwilę... niestety czuję się gorzej i zaraz z powrotem pędzę do łóżka... Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: Witam z rana :) 19.10.04, 10:05 wiem co chciałam napisać! fuguniu, jak przeczytałam o twojej rozmowie o rodzeństwie z Kubą, to normalnie mi się oczka zaszkliły! Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: Witam z rana :) 19.10.04, 10:55 Myszka, nie podejrzewałabym Cię o taką wiązankę))))))) Chociaż ja też czasami krzyczę na innych kierowców... ale cóż, sama tez nie jestem ideałem) Odpowiedz Link Zgłoś
aroska Re: Witam z rana :) 19.10.04, 10:58 Też bym się pokurowała w łóżeczku, ale nie będąc chora)))) Agusik...moje monitorowanie skończyło się już tydzień temu...potwierdziło się, że była owu i koniec)) A co do chorych dzieci to dla mnie to przerażające...dzieci nie powinno to spotykać...najstraszniejsze są chyba oddziały onkologii i hematologii dziecięcej.. Odpowiedz Link Zgłoś
anna.pamula Re: Witam z rana :) 19.10.04, 11:05 Czesc Kochane, jak milo wejsc dzis na forum - rozesmiane, uchachane kobietki )Ja zaczelam dzis dzien o 7!!! O zgrozo jestem nieprzytomna. Aggu - sniadanie - jak najbardziej. Powiedz co lubisz - zrobimy najlepsze na swiecie. dzis wciagam wyczekana kieblaske z cebulka. Aaa i moje poranne niejedzenia minely Dzis ledwo otworzylam oczy uslyszlam plynace z glebi ciala: JEEEEESSSCCC!!!!. Wiec pognalam pedem i wciagnelam razowca z majonezem i szyneczka ) Co do samochodow - Didi miala okazje slyszec delikatna wersje, jak jade z synem to tez sie hamuje, ale jak jestem sama..matko Boska... klne okrutnie, ostatnio nie chcac przeklinac o malo nie wysiadlam z auta do goscia ktory mi zajechal droge ( wymusil) i jeszcze pyszczyl, wiec jak sie spotkalismy na nasteplnym skrzyzowaniu to otworzylam okno i powiedzialam Panu conieco.. ale juz kulturalnie Myszka, ale Twoja akcja z zestawem jest rewelacyjna . W przyszly poniedzialek ide na USG ) Do Novum, za 150 zl ...Medicover mnie zajezyl.. ale to inna historia. AAA o ktorej sie spotykamy w poniedzialek????? Qiciaq?? Co do mojego Miska - ma zlecone mase badan - posiewy, badania krwi, usg, testy alergologiczne ( pokarmowe) itp. Dobrze ze mam czas i moge to zalatwic. A co do forum kuchennego - rozwalil mnie post z historia psa, ktory zezarl sledzie a potem pil i pil i pil az zaczal warczec na miske ) Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: Witam z rana :) 19.10.04, 11:14 Aniu, a co sie stało?? Aggu też ładne wiązanki puszcza ) Byłam świadkiem ) anna.pamula napisała: > W przyszly poniedzialek ide na USG ) Do Novum, za 150 zl ...Medicover mnie zajezyl.. ale to inna historia. Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: Witam z rana :) 19.10.04, 11:20 Aroska, skoro była owu, tzn. że jest dobrze) Trzymam kciuki za wielkie testowanie))) Tylko dlaczego każecie nam tak długo czekać?)) AniuP, informuj nas co u Twojego syna. Mam nadzieję, że to nic poważnego. I czekamy z niecierpliwością na Twoje USG))) Odpowiedz Link Zgłoś
aroska Re: Witam z rana :) 19.10.04, 11:26 He he Aniu...mój pies też czasami warczy na miskę..np..jak jest za gorące, a on bardzo chce zjeść)) Agusik...owu jest...raczej zawsze była...więc nie wiem czemu już tyle czekam)) A co do testowania to zdarzyły mi się cykle 33-dniowe..więc do czwartku 28 powinnam poczekać...ale pewnie i tak okaże się wcześniej.. Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: Witam z rana :) 19.10.04, 11:40 No ja trzymam kciuki i palce u nóg również ) Aha, no i fluidki *************** ) aroska napisała: > He he Aniu...mój pies też czasami warczy na miskę..np..jak jest za gorące, a > on bardzo chce zjeść)) > > Agusik...owu jest...raczej zawsze była...więc nie wiem czemu już tyle czekam) > ) > A co do testowania to zdarzyły mi się cykle 33-dniowe..więc do czwartku 28 > powinnam poczekać...ale pewnie i tak okaże się wcześniej.. Odpowiedz Link Zgłoś
anna.pamula Re: Witam z rana :) 19.10.04, 11:25 Diana, 6 pazdziernika,zaraz po wizytcie u gina umowilam sobie usg na 25. Wczoraj chcialam sprawdzic godzine. Dzownie na infolinie, pytam a Pani mowi - ale Pani nie ma zadnej wizyty umowionej! Wiec sie zajezylam mowie; oczywiscie ze mam umawialam 6.X. panstwo nagrywacie rozmowy wiec prosze sprawdzic ktory konsultant zawalil i basta. Za chwilke babka oddzwania, ze tak, mam racje odszukala nagranie, ale okazuje sie ze przyszlym tygodniu nie ma lekarza do ktorego bylam umowiona i system skasowal wszytskie wizyty, ale oni mieli dzownic, tylko ich uprzedzilam. Wiec pytam - no dopra, zdarza sie ale co panstwo proponujecie mi w zamian. Nooo jaka sie panna...moze pani jutro zadzwonic i POPROSIC lekarza o dodatkowa wizyte(ktora jak wiadomo moze sie nie odbyc, wiaze sie to z czekaniem np 2 h itp). A ja sie pytam: jak to ja mam prosic? To Panstwo nie maja zastepstwa, innej propozycji? itp? No nie. Wiec napisalam skarge i jako ze nastepny termin usg byl za kolejne 2 tyg to zapisalam sie do Novum. RAchunek wysle do Medicoveru, zeby byla jasnosc Podla jestem prawda? Poza tym Novum ma jednak genialny sprzet Ide na 17, wiec jak sie spotkamy to ptrzywioze cieplutkie zdjecia Cosmatego ) Mam nadzieje.. Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: Witam z rana :) 19.10.04, 11:33 Aniu a co tak późno to USG robisz? To ja mam 4 dni po Tobie Hi, hi, widzę, ze nie tylko mój Lux Med pozostawia wiele do życzenia. Ale widzę, ze nieźle się zjeżyłaś ) anna.pamula napisała: > Diana, 6 pazdziernika,zaraz po wizytcie u gina umowilam sobie usg na 25. > Wczoraj chcialam sprawdzic godzine. Dzownie na infolinie, pytam a Pani mowi - > ale Pani nie ma zadnej wizyty umowionej! Wiec sie zajezylam mowie; oczywiscie > ze mam umawialam 6.X. panstwo nagrywacie rozmowy wiec prosze sprawdzic ktory > konsultant zawalil i basta. Za chwilke babka oddzwania, ze tak, mam racje > odszukala nagranie, ale okazuje sie ze przyszlym tygodniu nie ma lekarza do > ktorego bylam umowiona i system skasowal wszytskie wizyty, ale oni mieli > dzownic, tylko ich uprzedzilam. Wiec pytam - no dopra, zdarza sie ale co > panstwo proponujecie mi w zamian. Nooo jaka sie panna...moze pani jutro > zadzwonic i POPROSIC lekarza o dodatkowa wizyte(ktora jak wiadomo moze sie nie > odbyc, wiaze sie to z czekaniem np 2 h itp). A ja sie pytam: jak to ja mam > prosic? To Panstwo nie maja zastepstwa, innej propozycji? itp? No nie. Wiec > napisalam skarge i jako ze nastepny termin usg byl za kolejne 2 tyg to > zapisalam sie do Novum. RAchunek wysle do Medicoveru, zeby byla jasnosc > Podla jestem prawda? Poza tym Novum ma jednak genialny sprzet > Ide na 17, wiec jak sie spotkamy to ptrzywioze cieplutkie zdjecia Cosmatego ) > > Mam nadzieje.. Odpowiedz Link Zgłoś
anna.pamula Re: Witam z rana :) 19.10.04, 11:38 Diana, moja gin kazala w 8 tygodniuzrobic usg. 8 tydzien zaczyna sie za 2 dni, wiec poniedzialek jest chyba optymalny. A babka w Novum byla zaskoczona - takie wczesne usg? Jakies zagrozenie? Phii zadnego, tak mi lekarz kazal. A to prosze bardzo - usg TAK wczesnej ciazy wykonuja...bla bla bla. Zaczne chodzic z Kalasznikowem A czemu Ty tak wczesnie robisz usg ? Odpowiedz Link Zgłoś
aroska Re: Witam z rana :) 19.10.04, 11:41 Aniu...a jakie masz to betaHCG?...bo przy 1000 widać już ciążę, a przy 2000 serduszko...7 tydzień powinien być ok na pierwsze USG Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: Witam z rana :) 19.10.04, 11:41 Bo mi tak gin kazał ) U mnie to bedzie 7 tydzień. anna.pamula napisała: > Diana, moja gin kazala w 8 tygodniuzrobic usg. 8 tydzien zaczyna sie za 2 dni, > wiec poniedzialek jest chyba optymalny. A babka w Novum byla zaskoczona - takie > > wczesne usg? Jakies zagrozenie? Phii zadnego, tak mi lekarz kazal. A to prosze > bardzo - usg TAK wczesnej ciazy wykonuja...bla bla bla. Zaczne chodzic z > Kalasznikowem > A czemu Ty tak wczesnie robisz usg ? Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: Witam z rana :) 19.10.04, 11:42 Aniu, bardzo dobrze zrobiłaś Jak oni się tak skandalicznie zachowują, to Ty tez ich traktuj podobnie Ja uważam, że 8tc to bardzo dobry czas na USG Nie rozumiem tych starych przekonań, że najlepiej w całej ciąży zrobić 3 USG, w tym pierwsze od 12tc. Ja juz miałam trzy, a to 19tc Najważniejsze, żeby sprawdzić czy z dzidziulkiem wszystko dobrze Odpowiedz Link Zgłoś
anna.pamula Re: Witam z rana :) 19.10.04, 11:50 Aroska, ostatnie Hcg z bodajze 10.X wynosilo 5600 jednostek. Potem nie robilam. Ale tendencja byla rosnaca zaczelam od 280, nastepne 1023 potem 5600. Tak w odstepie mniej wiecej 2-3 dni Wiec jestem dobrej mysli. A krew wykrywa juz od kilku jednostek Hcg, moja kolezanka zaczela od 28... Odpowiedz Link Zgłoś
aroska Re: Witam z rana :) 19.10.04, 12:06 To super..przy takim HCG na pewno jest wszystko ok Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: Witam z rana :) 19.10.04, 12:30 Ja pracuje i cały czas coś podjadam)) Poza tym Szef krązy po biurze i musze uważać( Aniu, HCG masz super)) Ale bym chciała żeby wszystkie nasze ciąże przebiegały sprawnie i bezproblemowo)) porody były krótkie i nieskomplikowane a dzieci śliczne i zdrowe))) Odpowiedz Link Zgłoś
justynafx Re: Witam z rana :) 19.10.04, 12:27 Kochane ja mam dzisiaj burze mózgów więc nie mogę się udzielać. Do tego mamy nowego pracownika (a raczej pracowniczkę) w firmie więc same rozumiecie. Wczoraj wygrzałam się termoforem i dzisiaj już pęcherz jest OK. Zajrzę później. Całuski. Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: Witam z rana :) 19.10.04, 12:31 Hej Justi)) W takim razie zyczę dużo cierpliwości dla nowej pracownicy Bo ja mam z tym ostatnio problemy) Odpowiedz Link Zgłoś
aroska Re: Witam z rana :) 19.10.04, 12:35 A ja czytam wpadki kulinarne i nie mogęDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD Odpowiedz Link Zgłoś
agnesp76 Re: Kto planuje poczęcie VII-IX 2004 - PART 3 19.10.04, 08:58 Witam, dziś rano (przyznaję się!) po wejściu na forum GW - zaintrygował mnie wątek podany przez AnięP - tragiczne pomyłki w kuchni - weszłam tam zanim zajrzałam na nasze forum. Ale tylko na chwilkę) Odpowiedz Link Zgłoś
agnesp76 Re: Kto planuje poczęcie VII-IX 2004 - PART 3 19.10.04, 09:06 przypomniało mi się jak czytałam o Julce Gabi - rano w niedzielę - my spaliśmy po weselu, a Kasia wstała o 8 godzinie i śpiewała (ona tak ma, że śpiewa co jej do głowy przyjdzie - trochę tekstów z piosenek, ale więcej wymyślania, na melodię trudno powiedzieć jaką). Był tam taki kawałek: "jadę świnią w dal" - z poduszką między nogami. Chyba miało być "w siną dal" Odpowiedz Link Zgłoś
idid Hcg 19.10.04, 12:34 Odebrałam wyniki, i trochę jestem przestraszona. Mam 1030, a wg Lux Med-owego wskaźnika norm w 4 tyg. jest 4700-132800. Juz głupia jestem. Aniu przeczytałam przed chwilą Twoje, mozesz mi napisać daty do tych Twoich wyników? Najlepiej jakoś dniami od dc. Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: Hcg 19.10.04, 12:37 Idid, wynik jest dobry Nie przejmuj się tymi wskaźnikami Ja miałam coś ok.260 w 34dc, a w 36dc chyba jakieś 620 Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: Hcg 19.10.04, 12:38 Didi, zobacz tutaj: www.noworodek.pl/modules.php?name=News&file=article&sid=63 Odpowiedz Link Zgłoś
anna.pamula Re: Hcg 19.10.04, 12:43 O! a na noworodku.pl sa jeszcze nizsze normy )) Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: Hcg 19.10.04, 12:54 Obecna, sorki, długi telefon od bratowej Ja mam dzisiaj 36dc, a badanie było w 35dc, więc chyba nie jest źle. Dziękuję Wam kochane, bo byłam bliska zawału idąc Jerozolimskimi... ) Odpowiedz Link Zgłoś
anna.pamula Re: Hcg 19.10.04, 12:57 Diana, wszystko jest super Ciesze sie ze juz Ci lepiej ) Odpowiedz Link Zgłoś
fasolka31 Re: Hcg 19.10.04, 12:57 I znów wpadłam na moment a tu.......gratuluję Idid dobrych wyników HCG. Teraz bądź już spokojna tak jak ja)))) Poczytam zaległości później(((((((( PA Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: Hcg 19.10.04, 13:01 Grażka, a Ty robiłaś Hcg? fasolka31 napisała: > I znów wpadłam na moment a tu.......gratuluję Idid dobrych wyników HCG. > Teraz bądź już spokojna tak jak ja)))) > > Poczytam zaległości później(((((((( > PA Odpowiedz Link Zgłoś
fasolka31 Re: Hcg 19.10.04, 13:10 Nie.......i szczerze mówiąc nie mam zamiaru, bo jestem dobrej mysli. W poprzedniej nawet nie wiedziałam że coś takiego jest, lekarz nie kazał robić. A tak naprawdę wszystkiego się dowiem 4 listopada po pierwszym USG)))))) No i nie chce mi się biegać po południu po przychodniach i płacić z własnej kieszeni, bo jeszcze wizyty u gina odczuję w portfelu))))). A Ty Idid tylko utwierdziłaś mnie w przekonaniu że wszystko musi być dobrze....po Twoich wynikach))) (jak by to były moje co???)))) No chyba że lekarz zaleci.......to co innego a to dopiero się dowiem na wizycie lekarskiej......nie mogę się doczekać USG a tu jeszcze tak długo....: (((((((((((( Tylko nie besztajcie mnie.... Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: Hcg 19.10.04, 13:15 Fasolko, nie mamy za co Cię besztać)) Bardzo dobrze, że myślisz pozytywnie Na dzidzię to dobrze wpływa Wszystko będzie dobrze) Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: Hcg 19.10.04, 13:19 Nie mam zamiaru Cię besztać Ja chciałam iść ze względu na te plamienia, a teraz jestem spokojniejsza. Jak bez tego jesteś siłą spokoju to rewelacyjnie Buziaki fasolka31 napisała: > Nie.......i szczerze mówiąc nie mam zamiaru, bo jestem dobrej mysli. W > poprzedniej nawet nie wiedziałam że coś takiego jest, lekarz nie kazał robić. A > > tak naprawdę wszystkiego się dowiem 4 listopada po pierwszym USG)))))) > No i nie chce mi się biegać po południu po przychodniach i płacić z własnej > kieszeni, bo jeszcze wizyty u gina odczuję w portfelu))))). > A Ty Idid tylko utwierdziłaś mnie w przekonaniu że wszystko musi być > dobrze....po Twoich wynikach))) (jak by to były moje co???)))) > No chyba że lekarz zaleci.......to co innego a to dopiero się dowiem na wizycie > > lekarskiej......nie mogę się doczekać USG a tu jeszcze tak długo....: > (((((((((((( > Tylko nie besztajcie mnie.... Odpowiedz Link Zgłoś
idid Dojazd 19.10.04, 13:38 Czyżby az tak trudno bylo do Ciebie trafić? )) qiciaq napisała: > a ja piszę i piszę tego maila... Odpowiedz Link Zgłoś
anna.pamula Re: Dojazd 19.10.04, 13:40 Didi, a Ty z domu bedziesz jechac? Bo ja z pracy i chcialabys chwilke poczekac to ja ok 17.45 bede w centrum. Moge Cie zabrac i potem odstawic do domku. Wczesniej nie dam rady bo o 5 mam usg na pulawskiej Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: Dojazd 19.10.04, 13:57 Ania jesteś kochana ) Będę jechać z pracy, a między 17 a 17.45 mogę dojechać bliżej Ciebie, żebyś nie musiała się kręcić po tych jednokierunkowych uliczkach w centrum anna.pamula napisała: > Didi, a Ty z domu bedziesz jechac? Bo ja z pracy i chcialabys chwilke poczekac > to ja ok 17.45 bede w centrum. Moge Cie zabrac i potem odstawic do domku. > Wczesniej nie dam rady bo o 5 mam usg na pulawskiej Odpowiedz Link Zgłoś
anna.pamula Re: Dojazd 19.10.04, 13:44 Qicia, zainstaluj sobie gg, szybciej sie dogadamy ) Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: Dojazd 19.10.04, 13:47 mam zainsta,lowane, tylko żadko korzytsam, zaraz wygrzebię numer... Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: Dojazd 19.10.04, 13:50 wróciły mi wszystkie maile wysłane na gazetę... Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: Dojazd 19.10.04, 13:51 wicie co, chyba gorączka wraca...RZadko korzytsam z GG, jejku... Odpowiedz Link Zgłoś
lusia1977 Qiciaq 19.10.04, 13:57 A szkoda, bo GG jest fajne i czasami bardzo się przydaje. Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: Dojazd 19.10.04, 13:44 Abielka jest na wakacjach chyba do końca października. Odpowiedz Link Zgłoś
anna.pamula Re: Dojazd 19.10.04, 13:45 to straszne...jeszcze 2 tyg? kto jej dal tyle urlopu ??? Odpowiedz Link Zgłoś
fasolka31 Re: Hcg 19.10.04, 13:30 Sama się dziwię skąd we mnie tyle spokoju??))) to chyba ze szczęścia i błogości stanu i tego że jak dotąd "odpukać" nic nie pamlamię, boli czasami ale w normie.....czyżby to córka tak na mnie działała????)))))) Do zobaczenia na porodówce.....biorę różową salę))) PA idid napisała: > Nie mam zamiaru Cię besztać Ja chciałam iść ze względu na te plamienia, a > teraz jestem spokojniejsza. Jak bez tego jesteś siłą spokoju to rewelacyjnie > Buziaki > > fasolka31 napisała: > > > Nie.......i szczerze mówiąc nie mam zamiaru, bo jestem dobrej mysli. W > > poprzedniej nawet nie wiedziałam że coś takiego jest, lekarz nie kazał ro > bić. > A > > > > tak naprawdę wszystkiego się dowiem 4 listopada po pierwszym USG)))))) > > No i nie chce mi się biegać po południu po przychodniach i płacić z własn > ej > > kieszeni, bo jeszcze wizyty u gina odczuję w portfelu))))). > > A Ty Idid tylko utwierdziłaś mnie w przekonaniu że wszystko musi być > > dobrze....po Twoich wynikach))) (jak by to były moje co???)))) > > No chyba że lekarz zaleci.......to co innego a to dopiero się dowiem na > wizycie > > > > lekarskiej......nie mogę się doczekać USG a tu jeszcze tak długo....: > > (((((((((((( > > Tylko nie besztajcie mnie.... > > Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: Hcg 19.10.04, 13:34 A jakie maja do wyboru? fasolka31 napisała: > Do zobaczenia na porodówce.....biorę różową salę))) PA Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: Hcg 19.10.04, 13:35 Szef nareszcie pojechał)))))))))))))))))) Ależ tu u nas spokojnie... Można normalnie pracować Co się dziwić, Abielka jeszcze wczasuje, Aggu pojechała do rodziców, Ejdz na L4, Myszka i Lusia zapracowane itd.... Odpowiedz Link Zgłoś
anna.pamula Re: Hcg 19.10.04, 13:39 Agusik i tak juz 2 dzien to straszne Kiedy abielka wraca? Rozrusza nas troche, opowiesciami o plazach, zeglowaniu kulturze i efektach zabawy wieczorami ) Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: Hcg 19.10.04, 13:40 wysłałam swój adres, te kóre mogą teraz zerknąć nie zerkną i powiedzą czy jest ok, ok? Odpowiedz Link Zgłoś
idid Dojazd 19.10.04, 14:08 To ja daję feetback Trafię, czy z Anią, czy sama, ale trafię qiciaq napisała: > wysłałam swój adres, te kóre mogą teraz zerknąć nie zerkną i powiedzą czy jest > ok, ok? Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: Dojazd 19.10.04, 14:11 dzięki didi, z gazetowych mi wraca, spróbuję wysłać przez gazetowe konto! Odpowiedz Link Zgłoś
lusia1977 Agusik 19.10.04, 13:51 Ja trochę tylko pracuję, bo mam dzisiaj zły dzień w pracy. Odeszła mi cała ochota do czegokolwiek, ale szkoda o tym mówić. Do 15.30 wytrzymam, dobrze, że mogę sobie Was poczytać, to trochę szybciej mi czas zleci. Do tego mój M w pracy na II zmianie, ja wrócę do domu dopiero o 19, a mój synek u babci do wieczora. Cóż zrobić, takie jest życie. Odpowiedz Link Zgłoś
myszka777 Re: Hcg 19.10.04, 14:12 jestem znowu z Wami, ale znowu na krótko po pierwsze idid i fasolka tak trzymać, dobre wyniki i dobre nastawienie!!! a fugunia niech sie uczy od innych koleżanek - objawy same przyjdą juz niedługo zabaczysz a wiecie, że dziś rano oglądałam swoje piersi szukając potwierdzenia słów M., który mówi że jestem w ciąży od niedzieli wieczorem)))))))Oczywiście żadnych objawów nie stwierdziłam, no może poza jednym - głupieje) i jeszcze jedna wiadomość - taka trochę dobra i trochę niedobra właśnie zostały mi przydzielone dwa duże projekty, mam czas do końca roku na realizację - cieszę się bo jest to dla mnie duża szansa,ale też duże wyzwanie, powiem tylko, że już dwóch liderów nie dało sobie z tymi projektami rady; tylko teraz to już w ogóle nie będę miała czasu na forum w ciągu dnia ((buuuuu Odpowiedz Link Zgłoś
myszka777 Re: Hcg 19.10.04, 14:17 Kiciaku - ja nic nie mam(( tym razem juz nie odpuszczę okazji żeby się z Wami spotkać Odpowiedz Link Zgłoś
myszka777 Re: Hcg 19.10.04, 14:32 tak dziekuję nawet próbowałam odpowiedzieć, ale moja skrzynka jakiś sabotaż uskutecznia, więc teraz nie wiem czy Ty dostałać coś ode mnie Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: Hcg 19.10.04, 14:19 W takim razie musisz do nas pisać nocą ) A dasz radę wpaść do Karoli? myszka777 napisała: > jestem znowu z Wami, ale znowu na krótko > po pierwsze idid i fasolka tak trzymać, dobre wyniki i dobre nastawienie!!! > a fugunia niech sie uczy od innych koleżanek - objawy same przyjdą juz niedługo > > zabaczysz > a wiecie, że dziś rano oglądałam swoje piersi szukając potwierdzenia słów M., > który mówi że jestem w ciąży od niedzieli wieczorem)))))))Oczywiście żadnych > objawów nie stwierdziłam, no może poza jednym - głupieje) > i jeszcze jedna wiadomość - taka trochę dobra i trochę niedobra > właśnie zostały mi przydzielone dwa duże projekty, mam czas do końca roku na > realizację - cieszę się bo jest to dla mnie duża szansa,ale też duże wyzwanie, > powiem tylko, że już dwóch liderów nie dało sobie z tymi projektami rady; > tylko teraz to już w ogóle nie będę miała czasu na forum w ciągu dnia : (((buuuu > u Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: pa.... 19.10.04, 14:42 Aroska, do jutra Myszko, skoro powierzają Ci takie ważne projekty, to znaczy że uważają iż sobie z nimi poradzisz. Doceniają Cię) Nudzi mi się... Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: pa.... 19.10.04, 14:51 Mi też troszkę Zastanawiam się czy iść do tego gina i głowę mu zawracać. Wszystko mi przeszło... agusik25 napisała: > Aroska, do jutra > > Myszko, skoro powierzają Ci takie ważne projekty, to znaczy że uważają iż sobie > > z nimi poradzisz. Doceniają Cię) > > Nudzi mi się... Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: pa.... 19.10.04, 15:09 No doooobraaa... będę musiała swoje odsiedzieć, bo będę poza kolejką osób, które się na konkretne godziny wcześniej umówiły, nie lubię, nie lubię... agusik25 napisała: > Idid, jak już się umówiłaś to idź)) > Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: pa.... 19.10.04, 15:21 Ja też tak nie lubię... Jednak wszystkie dziewczyny były zgodne, że masz iść do gina i poradzić się odnośnie plamienia. Będzie dobrze) idid napisała: > No doooobraaa... będę musiała swoje odsiedzieć, bo będę poza kolejką osób, > które się na konkretne godziny wcześniej umówiły, nie lubię, nie lubię... > > > agusik25 napisała: > > > Idid, jak już się umówiłaś to idź)) > > > > Odpowiedz Link Zgłoś
mamalina Re: pa.... 19.10.04, 15:27 A ja dzień dobry: już wcześniej podczytywałam, ale mi się nie chciało pisać, bom zmożonz przez pęcherz zległa w łóżeczku. Właśnie się troche otrząsam, wstawiwszy do pieca ciasteczka owsiane (przepis, rzecz jasna, z ciążowego foruma...) Za piętnaście minut będą, pycha i ładne, i zdrowe... Może na pon. też takie zrobię. Plan dojazdu do Kici imponujący. A poczta rzeczywiście coś wariowała Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: pa.... 19.10.04, 15:34 mamalinko, takie domowe ciasteczka to ja bardzo chętnie!!! mam nadzieję, że nie będziesz miała problemów z dojazdem, ty z Żoliborza, prawda? w razie czego mogę podać dokładną trasę tylko napisz mi skąd dokładnie będziesz jechała... Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: pa.... 19.10.04, 15:50 papa Lusiu, i odpocznij w tej delegacji ) lusia1977 napisała: > PAPA, do usłyszenia w czwartek. > Buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
anna.pamula Re: pa.... 19.10.04, 15:53 Mamalina, mam wszytsko, oprocz brazowego cukru, ja wiem ze on daje dodatkowy aromat, ale nic sie nie stanie dramatycznego jak dam zwykly. Heh to sie Yagoolar ucieszy ) Odpowiedz Link Zgłoś
mamalina Owsianeczki 19.10.04, 15:42 15 dkg miękkiego masła 20 dkg brązowego cukru 1 jajko cukier waniliowy 2 szklanki płatków owsianych 15 dkg mąki 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia łyżeczka soli ew. orzechy, rodzynki, sezam masło, cukier, jajo, 2 łyżki wody Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: Owsianeczki 19.10.04, 15:44 aniu, wysłałam jeszcze raz sprawdź czy doszło może i ja się skuszę kiedyś na takie ciasteczka... Odpowiedz Link Zgłoś
mamalina Re: Owsianeczki 19.10.04, 15:45 Aha, nie udało mi sie jeszcze otrzymać "gładkiej masy", mieszam byle jak i też wychodzą. Dzięki za Urosept, jem od niedzieli, zamiast termoforu grzeję się laptopem. Jakby co, Qiciaq, będę Cię molestować, ale Twój opis, co go dostałam, wydaje mi się szczegółowy nad miarę. Pzdr. Szpieg Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: Owsianeczki 19.10.04, 15:50 Widzę, że tu znowu o jedzeniu)) Mniam, mniam)) Gdybym jeszcze potrafiła gotować... Zbieram się do domku) Do jutra) Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: Owsianeczki 19.10.04, 15:52 Papa Agusik, ja bedę próbowała wymędzić szybsze urwanie się Przeginam trochę.., w ciągu pracy tez wyszłam na godzinę po te wyniki Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: pa.... 19.10.04, 15:28 Chciałam sobie znowu pooglądać wózki w internecie, ale cos mi się kiepsko strony otwierają... Jeszcze trochę popracuje i zmykam do domu... Odpowiedz Link Zgłoś
anna.pamula Re: pa.... 19.10.04, 15:34 Ja na razie niec nie dostalam.. ale za to spalam cala godzinke i teraz jestem swiezutka jak stokrotka. Didi, maszeruj do lekarza. Nie ma sie co wyglupiac. Mamalina - szpieg. na pecherz najlepsze jest picie 4 litrow wody sikanie co 30 sek i nospa zeby nie bolalo, a oczywiscie najwazniejsze - posiew i leki!!! Mamalinko, a daj przepisa na te owsiane cudaki - moj Maz kocha owsiane ciasteczka i jakby nie byly mega skomplikowane to moze jeszcze mu je zrobie dzis na czesc tego ze wraca? A za chwilke bede konczyc barszcz ukrainski, bo mi sie dzis czerwonego zachcialo. A potem sola, ale nie wiem z czym ,moze macie jakis sposob? Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: pa.... 19.10.04, 15:37 aniu, wyślę jeszcze raz mamalinko, na pęcherz dobry jest też UROSEPT Herbapolu, to ziółowe i bezpieczne a pomaga, sprawdziłam na własnej skórze Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: Hcg 19.10.04, 12:59 didi, piękny wynik!!! aniu, liczę na to, że przywieziesz do mnie świeżutkie zdjęcia!!! ale im dokopałaś!!! bardzo dobrze! spotkanko u mnie myślę, że gdzieś około 18 lub 17.30 dla tych, które będą goniły prosto z pracy, najwyżej pomożecie mi coś przygotować... a jeśli chodzi o wiązanki za kierownicą, to też jestem mistrzynią! Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: Hcg 19.10.04, 13:04 Karola, prześlij nam na maila swoj adresik, a dla mnie nazwe przystanku kolo Ciebie, to mi pomoze zaplanować podróż z mojego zadoopia ) Muszę teraz powtórzyć badanko, jutro lub pojutrze Teraz niestety już na swój koszt, bo nie wydębię skierowania. Trudno się mówi... qiciaq napisała: > didi, piękny wynik!!! > > aniu, liczę na to, że przywieziesz do mnie świeżutkie zdjęcia!!! ale im > dokopałaś!!! bardzo dobrze! > > spotkanko u mnie myślę, że gdzieś około 18 lub 17.30 dla tych, które będą > goniły prosto z pracy, najwyżej pomożecie mi coś przygotować... > > a jeśli chodzi o wiązanki za kierownicą, to też jestem mistrzynią! Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: Hcg 19.10.04, 13:06 oki, zaraz rozsyłam adres z instrukcją dotarcia, niestety nie bardzo wiem jakie autobusy do mnie jeżdżą, bo jak się tu przeprowadziałam to już miałam samochód Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: Hcg 19.10.04, 13:07 roześlę na razie do Warszawianek.... jeśli są inne chętne to gorąco zapraszam! Odpowiedz Link Zgłoś
anna.pamula Re: Hcg 19.10.04, 12:40 Didi, masz podobne jak moje w tym okresie. Super !!! 1.X.2004 czyli dokladnie 4 tygodnie ciazy moj wynik byl: 1023. Normy wg Medicoveru: 4 tydz - 40 - 4500, 5 tydz - 300 - 29 000, 6 tydz - 3700 - 85 000, 7 tydz - 9700 - 120 000. Wiec wszytsko jest superrrr )) Odpowiedz Link Zgłoś
anna.pamula Re: Hcg 19.10.04, 12:41 Jezu, 132 000 hcg ma sie wg norm w 8 tygodniu, a nie w 4 Diana wszytsko jest super )) cosmatkowy yagoolarek Ania gg 3560825 Odpowiedz Link Zgłoś
anna.pamula Owsianeczki 19.10.04, 17:31 Mamalinko kochana, ciasteczka juz gotowe - rewelacja, po prostu rewelacja. Zrobilam wersje z rodzynkami, bo to mialam domku. Chcialam Ci wyslac smsa ale jak na razie nie moge wyslac wiadomosci..nie wiem czemu. dziekuje za przepis Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: Owsianeczki 19.10.04, 18:45 widzę, że chyba pusto tutaj... strasznie mi się nudzi leżenie w łóżku, co prawda mam całą masę rzeczy do zrobienia, począwszy od sprzątania w domu a skończywszy na pracy magisterskiej ale nie mam do tego głowy... w telewizji nic nie ma... Odpowiedz Link Zgłoś
gabinia24 Re: Owsianeczki 19.10.04, 18:54 A ja miałam dzisiaj motywacje do sprzątania,bo miały mnie odwiedzić dwie psiapsiółki,no ale nie przyszły.A ja za to mam posprzątane w domku ,a teraz się nudzę ((W telewizje ogląda Julka a mnie pozostał jak zwykle komp,he he to moej wyjście awaryjne -- "Największym w życiu szczęściem jest kochać i być kochanym" Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: Owsianeczki 19.10.04, 19:00 mi się totalnie nic nie chce!!! a pracy mam całą masę, muszę się wreszcie zabrać za swoją pracę magisterską, nie byłam na ostatnim seminarium i już dostałam maila od promotora co mam do zrobienia na następne, a mniedopadł totalny bark motywacji!!! Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: Owsianeczki 19.10.04, 19:03 chyba znikam z powrotem do łóżka, bo nigdy mi się nie polepszy, jutro i tak pójdę jeszcze do lekarza po zwolnienie do końca tygodnia, aco, jak chorować to chorować! papapa Odpowiedz Link Zgłoś
mamalina Re: Owsianeczki 19.10.04, 21:25 Odpisuję poniewczasie, bo miewam przerwę w życiorysie kompowym między 15 a ok. 21, kiedy córa wreszcie śpi... Nie żegnam się wtedy też, bo nigdy nie wiem Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: Owsianeczki 19.10.04, 22:56 Hej, kochane! Cały dzień dzisiaj spędziłam u dziadków – babcia się fatalnie czuje, jest bardzo słaba i nie ma na wcale apetytu, przez cały dzień zdołałam wepchnąć w nią piętkę od chałki... Zresztą sama mam podobnie, wmuszam w siebie coś ze zdrowego rozsądku, ale w sumie to jedzenie mogłoby nie istnieć... i jestem totalnie śnięta. Albo to jakaś nowa odmiana zmutowanego wirusa, albo niskie ciśnienie. Ciąży urojonej się już pozbyłam, nie dolega mi nic, cycki w ogóle nie dają o sobie znaku życia, nie bolą, nie powiększyły się, czasem mnie małpowo brzuch pociąga, w każdym razie, fuguniu, podajmy sobie ręce(( Myszko, ja też staram się wypatrzeć w lustrze jakąkolwiek zmianę w cycuchach i NIC... Aniu, mogłabym się również z Tobą zabrać do Karoli? Ja dojadę gdziekolwiek, zresztą biorąc pod uwagę, gdzie mieszkam, na pewno mam blisko do Twojej trasy Hurra, nie mogę się doczekać naszego wielkiego spotkania!!! Ja obiecuję zrobić browniesy, tylko ze słodkości jestem dobra Didi, hihihi, dobrze pamiętasz, ale przy Tobie wiązanki zza kierownicy musiały być lightowe, no w końcu nie mogłam za pierwszym razem wywierać negatywnego wrażenia Natomiast moje nerwy absolutnie puszczają na warszawskich ulicach... Regularnie zamieniamy się z mężem miejscami na czerwonym świetle, bo on nie wyrabia jak ja prowadzę i wpadnę w fazę Komentator ze mnie ponoć niezły, no, może powinnam zmienić zawód...? Myszko, ciesz się, że ktoś Cię docenia, bo ja czasem miewam doły w stylu „po co mi były te całe studia, te języki, mogłam zostać fryzjerką, miałabym swój zakład i pracę do końca życia...” A jak będziesz potrzebowała pracy przy projekcie, jakieś tłumaczenia, czy coś, to daj znać, ja mam czas Tak, Abielka wraca na forum 31ego z tego, co pamiętam, kurcze, dobrze jej - ZA dobrze)) Co do medicoveru, to mnie luxmed raz zrobił tak samo, a nawet jeszcze lepiej, tyle że moja sprawa nie była taka pilna. Aniu, gratuluję asertywności i proszę o lekcje! Idid, a co do hcg, to kurka, nie kumam, dlaczeco Ci robią takie problemy ze skierowaniem... Pójdź do nich następnym razem, podejdż do babeczki przy kompie i powiedz, że chcesz do internisty... dlaczego u mnie to zawsze działa? I gratuluję wyniku!!!)) A Fasolce gratuluję spokoju! uczmy się wszystkie od niej Moja babcia mi dzisiaj opowiadała, że jak rodzila dwoje pierwszych dzieci, to ani razu nie była u lekarza, bo wtedy ginekologów nie było... nie wiem, czy dobrze zrozumiałam, ale na to wyszło... A jak już poród się prawie zaczynał, to dziadek biegł po położną z bloku obok... No dobra, już Was nie zamęczam, bo potem trudno przebrnąć przez te moje epopeje. Mój małżonek twierdzi, że powinnam zostać pisarką... Hmmm, no teraz jest to warte rozpatrzenia Niestety, relacji ze spotkania z mychą nie zdam, bo w końcu nie udało nam się spotkac, ale na pewno to nadrobimy No i aby zakończyć pozytywnym akcentem, hihi, zrobiłam pierwszy zakup ciążowy - kupiłam sobie pierwszy raz od wieków buty bez obcasów!!!! tzn. płaskie. Mama musiała długo mnie namawiać, ale jak rzuciła agumentem, że w ciąży nie wyrobię na obcasie, to nie mogłam się nie zgodzić mamalinko, dzięki za super przepis, na pewno tez go wypróbuję, uwielbiam piec ciastka A Alina jest genialna, ale to już wiedziałam. Zasypia, jak widać, też genialnie no więc tradycyjnie - buziaki znad morza i do zobaczenia 25ego sorry, jeśli o czymkolwiek zapomniałam! a. Odpowiedz Link Zgłoś
agnesp76 Re: Owsianeczki - do AniP 20.10.04, 09:43 w kwestii cukru - czy zrobiłaś ze zwykłym cukrem? Tyle samo go trzeba dodać? I jak wyszły? (to pytanie retoryczne Odpowiedz Link Zgłoś
idid Lista_20.10.2004 20.10.04, 06:25 Udało się: white_calla – 24tc, termin 14.II, przewidywany uparciuch agusik – 19tc, termin 17.III ejdz – 13tc, termin 22.IV bazylia_am - 11tc, termin 15.V anna.pamula - 7tc, termin 7.VI idid - 6tc, termin 20.VI fasolka31 - 5tc, termin 24.VI na wyniki starań czekają: qiciaq - 28dc aroska – 27dc fugunia - 24dc abiela - 21dc aggu - 20dc właśnie się starają: myszka777 - 17dc lusia1977 - 15dc new chance-new luck: agnesp76 - 10dc mycha79 - 10dc listopadowe starania mamalina gabinia i na gościnnych występach, nasze słoneczko JUSTI Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: Lista_20.10.2004 20.10.04, 08:53 idid, czyżbyś cierpiała na bezsenność??? kochane, ja właśnie uciekam do dziadków, wpadłam tylko na chwilę Was ucałować. Wiecie co, właśnie się ważyłam i wychodzi na to, że od soboty schudłam 1,5kg... a w Wwie pewnie schudlabym jeszcze więcej, bo tu we mnie wciskają jedzenie na siłę... I to żadne odchudzanie, po prostu nic we mnie nie wchodzi! Tylko szarlotka i jogurt fantazja... No nic, tylko mam takie małe nadzieje, bo przypomina mi się, że Ejdzik też schudła przed... życzę Wam miłego dzionka i lecę do babuni a. Odpowiedz Link Zgłoś
idid Dzień Dobry 20.10.04, 09:13 Witam z rana, informuję, ze jutro idę na USG. Wczoraj gin się przejął i będzie oglądał. Dzisiaj problemów ciąg dalszy A i powiedział, że przepisze mi progesteron jak się powtórzy, tak więc będzie musiał przepisać ( Jutro możliwe, że wróce do domu ze zwolnieniem, już wczoraj mi to proponował, ale czułam się OK To chyba tyle Odpowiedz Link Zgłoś
agnesp76 Re: Dzień Dobry 20.10.04, 09:37 Witam tak sobie czytam o tych owsiankach i chyba się skuszę - najbardziej kusi czas przygotowywania. Bo potem to jakie nie wyjdą, będą zjedzone) Odpowiedz Link Zgłoś
aroska Re: Dzień Dobry 20.10.04, 09:38 Hej Dziewczynki)) Mamalinko...przepis wygląda zachęcająco...też się chyba skuszę)))))))))) Didi...to dobrze, że ginek się przejął...weźmiesz progesteron, zwolnienie i wszystko będzie dobrze))) Odpowiedz Link Zgłoś
aroska Re: Dzień Dobry 20.10.04, 09:40 Dianka...czekaj czekaj..piszesz, że problemy...tzn...dalej masz plamienie?? Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: Dzień Dobry 20.10.04, 09:45 mhmm aroska napisała: > Dianka...czekaj czekaj..piszesz, że problemy...tzn...dalej masz plamienie?? Odpowiedz Link Zgłoś
aroska Re: Dzień Dobry 20.10.04, 09:48 Kurcze...to niezbyt..a nie możesz iść już dziś?? Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: Dzień Dobry 20.10.04, 09:53 Na razie (i w ogóle) to nie jest jakieś nasilone. Dzisiaj spokojnie zrobię porządek z robotą, a jutro idę z samego rana. aroska napisała: > Kurcze...to niezbyt..a nie możesz iść już dziś?? Odpowiedz Link Zgłoś
aroska Re: Dzień Dobry 20.10.04, 10:02 A u mnie znowu pewnie nic...bo już mnie brzuchol boli jak na @(((...szkoda słów.. Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: Dzień Dobry 20.10.04, 10:03 Cześć Ja mam dzisiaj ciąg dalszy doła z poniedziałku... Mój M. mnie ciągle uspokaja, a ja i tak się denerwuje Filipem... Nawet nie chce mi się nic pisać... Jedyny plus to utrzymanie podwyżki z poprzedniego miesiąca Tak więc Szef mnie docenia, a ja się obijam... Didi, w takim razie dobrze, że jednak wczoraj poszłaś do tego lekarza Mam nadzieję, że będzie ok... ale faktycznie możesz mieć problemy z progesteronem, skoro plamienie sie powtarza... Idź do gina jak najszybciej. Ja w piątek idę robić badania, krew (łącznie z obciążeniem glukozy) + mocz i zwalniam się z pracy na jakieś 2 godzinki)))) Nie mam skrupułow, w końcy mi się należy Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: Dzień Dobry 20.10.04, 10:04 jejuś didi, ty dbaj o siebie, i koniecznie idź na zwolnienie, nie ma co się bawić, trzymaj się kochana!!!! to rozumiem, że słodkości na 25 zapewniacie? ja się zajmę resztą, bo w tym jestem dobra, menu jeszcze nie wymyślałam ale postaram się zrobić coś dobrego, nawet może być smalec tylko, że babciny a nie mój własny... Odpowiedz Link Zgłoś
myszka777 Re: Dzień Dobry 20.10.04, 10:19 Witam i obiecuję,że myslami będę z Wami, może uda mi się coś podczytać, ale genrelnie to zabierma sie do pracy. Mam jej teraz cały ogrom, ale moim team-ie jest dwóch kumatych chłopaków, więc będzie dobrze. Co do doceniania, to jeszcze z tym bym poczekała, zobaczymy jak to będzie po zakończeniu projektów. Aggu dziękuję za propozycję pomocy - będę miała ją na uwadze, porozmawiamy u Kiciaka. idid - uważaj na siebie, może jednak powinnaś chociaż skonsultować się telefonicznie z gin. A jak tam objawy u naszych czekających na wynik - 28dc, 27dc czy 24dc! Trzymam za wszystkie kciuki. Pozdrawiam Was cieplutko Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: Dzień Dobry 20.10.04, 10:21 praca, praca, praca a u mnie jeśli chodzi o objawy to tylko cycki... czekam dalej... Odpowiedz Link Zgłoś
anna.pamula Re: Dzień Dobry 20.10.04, 10:25 Agnes, co do owsianeczek - dalam tyle samo zwyklego cukru co w przepisie, ale jak na moj smak wyszly ciut za slodkie (nalezy pamietac ze mi sie smaki zmienily) Moj Pi wzial do pracy, zobaczymy jakie beda opinie fachowcow. Ja jestem zdania, ze trzeba zrobic raz jak w przepisie i wtedy wiesz w ktora strone robic. Ja generalnie ciast nie dosladzam, wole jak sa mniej slodkie. Ale to oczywiscie kwestia gustu. )) Odpowiedz Link Zgłoś
gabinia24 Re: Dzień Dobry 20.10.04, 10:43 Idid ja mam nadzieję ,że wszystko będzie i jest ok.Plamnienia w ciąży przecież się zdarzają.Tylko proszę ,jak coś się dzieję ,to robotę rzucaj w cholerę i pędź do lekjarza ! Mamamlinko ciasteczka zrobiłam przed chwilką.Są rewelacyjne!Zrobiłam z sezamamem bo uwielbiam go w każdej postaci. Agnes ja też dałam zwykły cukier i mniej niż w przepisie,i wydaje mi się ,że jeszcze są za słodkie.Ale są przepyszne. A mnie od wczoraj boli brzuszek.Tak jakbym miała @.Myślę ,że to oznaka owulacji ,bo i śluz wygląda na płodny.No ale w tym miesiącu nie zostanie wykorzystany Odpowiedz Link Zgłoś
gabinia24 Re: Dzień Dobry 20.10.04, 10:46 Aniu masz rację ,każdy daje swoje proporcje.Ja zawsze robię na "mniej więcej"czyli " na oko".Np :mąki dałąm więcej niż w przepisie i chyba dobrze bo wszystko wyszło tak jak powinno Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: Dzień Dobry 20.10.04, 10:54 aniu, właśnie mi się przypomniało, a jak tam Twój Michał??? didi, ja też mam nadzieję, że przyjedziesz, a w zasadzie nie dopuszczam innej możliwości, nie martw się w razie czego zorganizujemy ci jakiś transport, na pewno się uda! Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: Dzień Dobry 20.10.04, 10:55 a gdzie justi??? jak się czuje nasze słoneczko? Odpowiedz Link Zgłoś
anna.pamula Re: Dzień Dobry 20.10.04, 11:00 Qiciaq, Misiek poszedl dzis do szkoly. Jutro badania, za tydzien usg itp...ale wczoraj mial "cudowny" dzien. Wieczorem myslalam ze go zamorduje gołymi recami Wkurzal mnie na kazdym kroku...wrrr ale co zrobic,takie wiek Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: Dzień Dobry 20.10.04, 11:03 aniu, to dobrze, że czuje się lepiej! a wiek, rzeczywiście niełatwy, pamietam jak ja byłam w jego wieku... co prawda byłam bardzo grzeczną dziewczynką, ale... Odpowiedz Link Zgłoś
justynafx Re: Dzień Dobry 20.10.04, 11:04 ...ale będę miała zaległości... Dziś kolejny dzień pracy. Nowa pracownica jest fajna i sympatyczna A projekt nam wisi i mamy czarną dziurę w mózgach więc dzisiaj musimy zabrać się do wysilonej pracy umysłowej, bo spotkanie debriefingowe już w najbliższy poniedziałek! Didi co prawda nie mam czasu przeczytać wszystkiego co piszecie ale Twoje i Fasolki info śledzę. Gratuluję bHCG! I badzo dobrze że jednak poszłaś do gina! Jestem duma z Ciebie, ze mnie posłuchałaś Teraz nie ma żartów! Musicie o siebie dbać. Te pierwsze trzy miesiące są najważniejsze i najbardziej zagrożone. Oczywiście proszę się nie stresować za bardzo! Całuski Odezwę się później P.S. Cieszę się że wróciłam do pracy, bo czuje, że chce mi się żyć! A pół roku zleci szybko. Tylko martwe się co wyjdzie na wynikach badań. Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: Dzień Dobry 20.10.04, 11:11 justi, bardzo podoba mi się twoje nastwaienie!!!! a badaniami się nie martw, na pewno wszystko będzie ok!!! czy mogłybyśmy powoli wrócić do tematu gwiazdki dla mojego M.? nie lubię załatwiać wszystkiego na ostatnią chwilę... Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: Dzień Dobry 20.10.04, 11:12 Justi, a kiedy odbierasz te wyniki? justynafx napisała: > ...ale będę miała zaległości... Dziś kolejny dzień pracy. Nowa pracownica > jest fajna i sympatyczna A projekt nam wisi i mamy czarną dziurę w mózgach > więc dzisiaj musimy zabrać się do wysilonej pracy umysłowej, bo spotkanie > debriefingowe już w najbliższy poniedziałek! > Didi co prawda nie mam czasu przeczytać wszystkiego co piszecie ale Twoje i > Fasolki info śledzę. Gratuluję bHCG! I badzo dobrze że jednak poszłaś do gina! > Jestem duma z Ciebie, ze mnie posłuchałaś Teraz nie ma żartów! Musicie o > siebie dbać. Te pierwsze trzy miesiące są najważniejsze i najbardziej > zagrożone. Oczywiście proszę się nie stresować za bardzo! > Całuski > Odezwę się później > P.S. Cieszę się że wróciłam do pracy, bo czuje, że chce mi się żyć! A pół roku > zleci szybko. Tylko martwe się co wyjdzie na wynikach badań. > Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: Dzień Dobry 20.10.04, 11:23 idę się doprowadzić do stanu używalności i znikam do lekarza... zajrzę później! Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: Dzień Dobry 20.10.04, 11:28 Dzisiaj znowu cisza... Ja sobie Was podczytuje, ale nie mam weny do pisania... Aroska chyba też nie w humorze, bo sie nie odzywa... Buuuuuuuuuuuuuuuuu, ale głupi dzień... Odpowiedz Link Zgłoś
anna.pamula Re: Dzień Dobry 20.10.04, 11:34 Agu, mozemy pisac do siebie Ja postanowilam dzis zrobic wreszcie cos w kierunku samodoskonalenia i musze dzis zamowic z jakiejs biblioteki materialy do mojej magisterki...wszytsko byloby proste gdyby nie fakt,ze musze je sciagnac z Nowego Jorku )) Zobaczymy co mi powiedza Panie Bibliotekarki....bleee Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: Dzień Dobry 20.10.04, 11:39 Aniu, ależ Ty ambitna jesteś) Życzę powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
anna.pamula Re: Dzień Dobry 20.10.04, 11:45 Agusik, wogole nie jestem ambitna )) Magisterke pisze robiac replike badania - wiec ide po najmniejszej linii oporu ) Jedyny szkopul to wlasnie sciagniecie tekstu tegoz badania z NY. Leniwiec jestem straszny, powinnam byla to zrobic rok temu )) Aroska, to czemu do nas nie piszesz? Nie lubisz nas juz??? Odpowiedz Link Zgłoś
aroska Re: Dzień Dobry 20.10.04, 11:54 Bardzo lubię))))))))))))))...nie wiem czemu nie piszę..chyba czasami mam takie dni) Ale czytam)) Odpowiedz Link Zgłoś
agnesp76 Re: Dzień Dobry 20.10.04, 12:02 aroska napisała: > Aroska ma dobry humorek To mi się podoba) Justi - do marca to właściwie 5 miesięcy tylko) Podoba mi się jeszcze wyznanie justi: "czuje, że chce mi się żyć!" U mnie raczej odwrotnie - nie żebym była w depresji, ale ja bym ujęła to tak: czuję, ze mi sie chce spać. Dni coraz krótsze, ciemniejsze, to i spać się chce. Odpowiedz Link Zgłoś
aroska Re: Dzień Dobry 20.10.04, 12:08 Agnes...mi się też to podoba)) Didi...suuuuuuuuuuuuuuuper ten dowcip)) Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: Dzień Dobry 20.10.04, 13:10 agnesp76 napisała: > Justi - do marca to właściwie 5 miesięcy tylko) Mnie to akurat nie pociesza, że do marca niedaleko Na moim suwaczku tylko 149 dni do końca... Jak o tym pomyślę, to mnie ciarki przechodzą... > Podoba mi się jeszcze wyznanie justi: "czuje, że chce mi się żyć!" Mi też) Didi, super dowcipDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD W końcu się uśmiechnęłamD Odpowiedz Link Zgłoś
gabinia24 Re: Dzień Dobry 20.10.04, 13:23 Pusto tu dziś A ja siedzę przed kompem i wcinam pyszne ciasteczka owsiane.Mam nadzieje ,że to nic złego ,bo one działają na przemiane materii.Po za tym zaraz idę wybiegać kalorie z psiakiem)) Ale te ciastka są boskie !!! Odpowiedz Link Zgłoś
gabinia24 Re: Dzień Dobry 20.10.04, 13:23 Pusto tu dziś A ja siedzę przed kompem i wcinam pyszne ciasteczka owsiane.Mam nadzieje ,że to nic złego ,bo one działają na przemiane materii.Po za tym zaraz idę wybiegać kalorie z psiakiem)) Ale te ciastka są boskie !!! Odpowiedz Link Zgłoś
justynafx Re: Dzień Dobry 20.10.04, 13:30 Wyniki powinnam odebrać w poniedziałek 1 listopada...ale pojadę już w piątek, moze będą, a jak nie to we wtorek po święcie zmarłych Zostałam sama w biurze na posterunku. Ja usypiam nad klawiaturą, bo przez te antybiotyki nie moge spać (pisali o skutkach niepożądanych). Leże w nocy i przewracam się z boku na bok i nic, a nad ranem zasypiam i jak o 8.00. dzwoni budzik to nieprzytomna jestem! Słuchajcie czy teraz w łikend przestawiamy zegarki???????? Zaraz Wam wyśle też kawał na lepszy humorek jesienny Odpowiedz Link Zgłoś
justynafx O policjantach 20.10.04, 13:39 Policjant zatrzymuje ciężarówkę i mówi do kierowcy: - Zatrzymuję pana siódmy raz, gdy gubi pan ładunek! - A ja siódmy raz panu powtarzam, że jest zima, a ten samochód to piaskarka! Był wypadek na ulicy, policjanci spisują raport. Jeden z nich pisze: - ... głowa leżała na chodni... hodni... Kopnął głowę i pisze dalej: - ...na ulicy. Policjanci zatrzymują wzorowo jadącego kierowcę. Jeden z nich mówi: - Chcemy pana nagrodzić nagrodą pieniężną za dobrą jazdę. Co pan zrobi z tymi pieniędzmi? - Wreszcie sobie wyrobię prawo jazdy! Na co siedząca obok żona odzywa się: - Ech, niech panowie go nie słuchają, on zawsze tak bredzi po pijanemu. Na to teściowa budzi się na tylnym siedzeniu i widząc policję mówi: - Ja to od razu wiedziałam, że kradzionym daleko nie zajedziemy! Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: Dzień Dobry 20.10.04, 13:39 Ja mam odwrotnie. Chodzę spać o 20,21, ale budzę się o 5-6 i już spac nie mogę. A czas chyba rzeczywiście w ten weekend przestawiają. justynafx napisała: >Leże w nocy i przewracam się z boku na bok i nic, a > nad ranem zasypiam i jak o 8.00. dzwoni budzik to nieprzytomna jestem! > Słuchajcie czy teraz w łikend przestawiamy zegarki???????? Odpowiedz Link Zgłoś
aroska Re: Dzień Dobry 20.10.04, 13:46 hahahahahahahahahahahah..Justi..dobre...dwóch pierwszych nie znałam.. Odpowiedz Link Zgłoś
justynafx Re: Dzień Dobry 20.10.04, 14:13 no to jeszcze jeden, bardziej ambityny Synek przychodzi do ojca i pyta, czy mógłby mu wyjaśnić, co to jest 'polityka'. Ojciec po namyśle odpowiedział: - Oczywiście, że mogę ci to wyjaśnić. Weźmy na przykład naszą rodzinę. Ja przynoszę do domu pieniądze, możemy mnie więc nazwać kapitalizmem. Twoja mama zarządza tymi pieniędzmi, nazwijmy ją więc rządem. Obydwoje troszczymy się wyłącznie o twoje dobro, jesteś więc narodem. Nasza pomoc domowa jest klasą robotniczą, a twój mały braciszek, który jeszcze leży w pieluszkach to przyszłość. Zrozumiałeś? Synek nie był za bardzo pewny, czy dobrze wszystko zrozumiał, zdecydował więc, że musi się najpierw z tym przespać. W środku nocy obudził się, gdyż braciszek narobił w pieluchę i krzyczał. Wstał i zapukał do sypialni rodziców, ale mama spała bardzo głęboko i nie dało się jej obudzić. Poszedł więc do gosposi i znalazł w jej łóżku swojego ojca. Nie przeszkadzało im wielokorotne pukanie do drzwi. Wrócił więc po prostu do łóżka. Następnego ranka ojciec zapytał syna, czy teraz już pojął, co to jest polityka i czy umie mu to wyjaśnić własnymi słowami. Syn odpowiedział: - Tak, teraz już wiem: Kapitalizm pieprzy klasę robotniczą podczas gdy rząd śpi. Naród jest totalnie ignorowany, a przyszłość jest zasrana. Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: Dzień Dobry 20.10.04, 14:28 widzę, że dowcipnie się u nas znowu zrobiło a ja właśnie wróciłam od lekarza, super babeczka, dopadł mnie jakiś wirus i mam siedzieć w domku, mam zwolnienie jeszcze do środy! i jak jej powiedziałam o tej mojej upragnionej ciąży... super, więcej takich lekarzy!!! mówiła, że taka poddatność na infekcje też może być objawem... Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: Dzień Dobry 20.10.04, 14:30 didi, to dobrze, że przeszło ale do lekarza to idź i jak ci dają zwolnienie to bierz i leż sobie w domku!!! Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: Dzień Dobry 20.10.04, 14:35 Wiem, wiem Już porobiłam porządki w skrzynce, plikach, szufladach ) Z papierkami jestem na bieżąco i już się nastawiłam na leżakowanie z kotem ) Tylko co teściowej powiem? Moze, że wzięłam urlop, zeby z nią pobyć, hihi. Załapię plusa ) qiciaq napisała: > didi, to dobrze, że przeszło ale do lekarza to idź i jak ci dają zwolnienie to > bierz i leż sobie w domku!!! Odpowiedz Link Zgłoś
aroska Re: Dzień Dobry 20.10.04, 14:37 To pa Dziewczynki)) A Ty Didi jutro nam zdajesz relację z wizyty u ginka) Buziaki..pa Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: Dzień Dobry 20.10.04, 14:40 No jasne ) Jak nie z pracy, to z domu aroska napisała: > To pa Dziewczynki)) > A Ty Didi jutro nam zdajesz relację z wizyty u ginka) > Buziaki..pa Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: Dzień Dobry 20.10.04, 14:42 arosko, ale ty masz dobrze z tym wczesnym wychodzeniem! agusik - , oby to było to, juz nawet mogę mieć katar, może mnie boleć gardło... teraz to już nie wiem czy wytrzymam z testowaniem do 29 Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: Dzień Dobry 20.10.04, 14:45 Wytrzymasz, wytrzymasz A ja trzymam kciuki, zeby CI wyszło, bo skoro bolą się piersi.... )) qiciaq napisała: > oby to było to, juz nawet mogę mieć katar, może mnie boleć > gardło... teraz to już nie wiem czy wytrzymam z testowaniem do 29 Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: Dzień Dobry 20.10.04, 14:47 włąsnie obliczyłam, że poprzedni cykl miał 33dni, 33dc będzie 25, więc może zrobię 25??? co wy na to? czy poczekać? Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: Dzień Dobry 20.10.04, 14:49 a dasz radę? hi hi ja poproszę 25-tego, będzie co opijać soczkiem u Ciebie ))))) qiciaq napisała: > włąsnie obliczyłam, że poprzedni cykl miał 33dni, 33dc będzie 25, więc może > zrobię 25??? co wy na to? czy poczekać? Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: Dzień Dobry 20.10.04, 14:50 mój M. tylko ciągle pyta: no i jak się czujesz, będę miał playsation??? hihihihi Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: Dzień Dobry 20.10.04, 14:51 didi, już teraz wariuję, ale pewnie doskonale znasz to uczucie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: Dzień Dobry 20.10.04, 14:54 Oj tak znam, znam ) A masz jakieś inne objawy poza cyckami? qiciaq napisała: > didi, już teraz wariuję, ale pewnie doskonale znasz to uczucie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: Dzień Dobry 20.10.04, 14:58 nie, tylko cycki, ale naprawdę są jakieś dziwne, takie wielkie jakieś...smam nie wiem... Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: Dzień Dobry 20.10.04, 15:04 Hihi, fajnie by było jakby znowu Nam podwójne, albo i potrójne testy wyszły ) qiciaq napisała: > nie, tylko cycki, ale naprawdę są jakieś dziwne, takie wielkie jakieś...smam > nie wiem... Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: Dzień Dobry 20.10.04, 15:06 przed chwilą rozmawiałm z M. prze ztelefon i mówię mu co mówiła lekarka a on na to: to będę miał playststion, super! Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: Dzień Dobry 20.10.04, 15:09 Ci nasi faceci sa jak dzieci, ale to pocieszające w sumie, bo juz mamy praktykę ) qiciaq napisała: > przed chwilą rozmawiałm z M. prze ztelefon i mówię mu co mówiła lekarka a on na > > to: to będę miał playststion, super! Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: Dzień Dobry 20.10.04, 15:14 Karola, ja ostatni "normalny"(przed ciążą) cykl miałam chyba 35 dniowy a test robiłam w następnym w 31dc... i wszyscy wiedzą jak wyszedł)) Także spokojnie możesz testować 25.10)) Już się nie mogę doczekać) Odpowiedz Link Zgłoś
agnesp76 zegarki 20.10.04, 14:48 przestawiamy w następną sobotę - ostatnią sobotę października, a później marca w drugą stronę Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: Dzień Dobry 20.10.04, 14:39 idid napisała: > Wiem, wiem Już porobiłam porządki w skrzynce, plikach, szufladach ) > Z papierkami jestem na bieżąco i już się nastawiłam na leżakowanie z kotem ) > Tylko co teściowej powiem? Moze, że wzięłam urlop, zeby z nią pobyć, hihi. > Załapię plusa ) NiezłeDDDDDDDDDDDD Karola, z tą podatnością na infekcje to prawda... moja przyjaciółka tak miała w zeszłym roku mniej więcej o tej porze, a urodziła w tym roku z sierpniu)) Aroska, pa pa Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: Dzień Dobry 20.10.04, 14:28 Rewela ) A mi przeszło Zgłupieję z tym organizmem... Odpowiedz Link Zgłoś
idid No to kawał, na ten smutny dzień :) 20.10.04, 11:44 Nie chciało mi się wycinać tych strzałek.... Dwóch facetów. Wieloletni przyjaciele od dzieciństwa. >>>> > > Jednak jeden z nich niestety jest częściowo sparaliżowany, >>>potrzebuje >>>> > > trochę pomocy w codziennym życiu. >>>> > > Pewnego dnia siedzą u niego na werandzie, sparaliżowany >>>mówi: >>>> > > - Wiesz, co, mam pytanie - czy naprawdę jesteś moim >>>przyjacielem? >>>> > > - No jasne stary, znamy się od dziecka, wiesz, ze >>>zrobiłbym dla ciebie >>>> > > wszystko! >>>> > > - Wiem, mój przyjacielu, wiem. Miałbym wiec do ciebie >>>małą prośbę - czy >>>> > > przyniósłbyś mi z piętra skarpetki? >>>> > > Robi się trochę chłodno, a jak wiesz, ja nie jestem w >>>stanie tego >>>> > zrobić. >>>> > > - Stary, w ogóle nie ma o czym mówić. Skoczyłbym dla >>>ciebie w ogień. >>>> > > - Dziękuje ci mój przyjacielu. >>>> > > Facet idzie na piętro, otwiera drzwi do pokoju, wchodzi i >>>staje >>>> oniemiały. >>>> > > Przed oczami rozpościera mu się cudowny widok - dwie >>>córki jego >>>> > > przyjaciela, młode, piękne jak marzenie, >>>> > > ubrane jedynie w bieliznę. Facet nie może oderwać wzroku, >>>targają nim >>>> > > wyrzuty sumienia - w końcu to córki jego najlepszego >>>przyjaciela, jednak >>>> w >>>> > > końcu poddaje się instynktom i mówi: >>>> > > - Wasz ojciec przysłał mnie, żebym się z wami przespał. >>>> > > - Niemożliwe! - mówi jedna. >>>> > > - Nieprawdopodobne! - mówi druga. >>>> > > - No cóż, jeśli mi nie wierzycie, zaraz wam udowodnię. >>>Facet podchodzi >>>> do >>>> > > okna, otwiera je i krzyczy... >>>> > > - Obie? >>>> > > - Tak, tak, obie! Dzięki, stary!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
agnesp76 Re: Dzień Dobry 20.10.04, 11:44 AniuP dzięki za info - w takim razie dam trochę mniej cukru - ja wolę jak ciasta nie są bardzo słodkie. Odpowiedz Link Zgłoś
anna.pamula Didi 20.10.04, 10:23 Blagam, idz dzisiaj, albo wez choc urlop i poloz sie do lozka, prosze. I naciskaj na gina zeby ci dal duphaston, kurcze on juz niejedna ciaze utrzymal. A swoja droga to granda ze jeszcze ci go nie dal, jak tylko uslyszal haslo plamienie...kurcze. Diana na pewno bedzie dobrze bo moja kolezanka miala podobnie, a teraz Michal szaleje po podlodze ale prosze poloz sie, praca nie sprzyja wyluzowaniu. Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: Didi 20.10.04, 10:41 Kochana Aniu, spokojnie Martwisz się o mnie bardziej niz ja ) Gin już powiedział, ze jak tylko się to powtórzy to leki ma da, bo takie lekkie plamienie w terminie @ się często zdarza, ale nie powinno się powtarzać. Dzisiaj w pracy nie ma szefa, takze mam ciszę i spokój, a nie mogę tak rzucić roboty w tym stanie i pójść. To niestety ksiegowość, a ja prowadzę dwie Spółki, nikt inny mnie nie zastępuje. Kurcze szkoda, że go nie ma, bo bym mu juz powiedziała co i jak i żeby wdrażał moją koleżankę.... Na razie plamienie jest bardzo lekkie i nic mnie nie boli także spokojnie do jutra rano wytrzymam, kropek też ) Obiecał mi to A tym czasem pozrzucam moje rzeczy z kompa, kurcze głupio tak sprzatać do swojej bytności, ale wolę żeby nikomu nie wpadły w łapki moje pliki Aha, jutro idę na to USG, to już pisałam, ale poza tym zrobię badania z krwi i Hcg P.S.1 Też sobie skopiowałam przepis na ciasteczka - wypróbuję P.S.2 Najbardziej to liczę na to, ze do Kici będę mogła przyjechać anna.pamula napisała: > Blagam, idz dzisiaj, albo wez choc urlop i poloz sie do lozka, prosze. I > naciskaj na gina zeby ci dal duphaston, kurcze on juz niejedna ciaze utrzymal. > A swoja droga to granda ze jeszcze ci go nie dal, jak tylko uslyszal haslo > plamienie...kurcze. Diana na pewno bedzie dobrze bo moja kolezanka miala > podobnie, a teraz Michal szaleje po podlodze ale prosze poloz sie, praca nie > sprzyja wyluzowaniu. > Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: Kto planuje poczęcie VII-IX 2004 - PART 3 20.10.04, 15:18 Jeszcze 40 minut i do domku))) Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: Kto planuje poczęcie VII-IX 2004 - PART 3 20.10.04, 15:22 Buuu, a ja 1h 40min. No i jeszcze na dworzec po teściówkę na 18 po drodze. agusik25 napisała: > Jeszcze 40 minut i do domku))) > Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: Kto planuje poczęcie VII-IX 2004 - PART 3 20.10.04, 15:25 Didi, to życzę wytrwałości przez cały tydzień z teściową) Pamiętaj, że nie możesz się denerwować) A kiedy zamierzacie powiedzieć rodzicom i teściom? Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: Kto planuje poczęcie VII-IX 2004 - PART 3 20.10.04, 15:30 Wszystkim mamy zamiar powiedzieć w tym samym czasie, żeby ktoś inny mi przypadkiem nie powiedział. Chcemy to zrobić na Święta. agusik25 napisała: > Didi, to życzę wytrwałości przez cały tydzień z teściową) Pamiętaj, że nie > możesz się denerwować) > A kiedy zamierzacie powiedzieć rodzicom i teściom? > Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: Kto planuje poczęcie VII-IX 2004 - PART 3 20.10.04, 15:35 A właśnie chyba już pisałaś, że w święta)Fajnie, będzie miło Ale wytrzymacie tyle czasu???)) Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: Kto planuje poczęcie VII-IX 2004 - PART 3 20.10.04, 16:06 Będziemy próbować Byłam właśnie na obiadku, yammi Makaronik z sosem pieczarkowym agusik25 napisała: > A właśnie chyba już pisałaś, że w święta)Fajnie, będzie miło Ale > wytrzymacie tyle czasu???)) > Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq papa 20.10.04, 16:10 trzymajcie się dziewczynki! ja znikam... didi, powodzenia z teściową! do jutra!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: papa 20.10.04, 16:17 Ale masz fajnie.... Papa i Dzięki qiciaq napisała: > trzymajcie się dziewczynki! > > ja znikam... > > didi, powodzenia z teściową! > > do jutra!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Cześć!!!!!!!!!!!!!!!!! 20.10.04, 16:31 Odwiedziłam męża i dopadłam się do internetu)) Ale macie tempo, spróbuje trochę nadrobić zaległości)) Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: Cześć!!!!!!!!!!!!!!!!! 20.10.04, 16:35 Cześć Ejdzik ) Machamy do Was )) Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: Cześć!!!!!!!!!!!!!!!!! 20.10.04, 16:37 Wiecie, co zdecydowanie się od Was uzależniłam Dzisiaj rano byłam na badaniach: krew i mocz. Jutro wyniki!!! Przy okazji zmierzyłam ciśnienie, ojjjjj niziutkie... 95:70... Ale to podobno normalne w ciąży Przez to chyba ta senność... Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: Cześć!!!!!!!!!!!!!!!!! 20.10.04, 16:40 A wiesz, że jak byłam przedwczoraj to tez kazałam sobie zmierzyć i miałam 140/90, jak na mnie to jakiś niebotyczny wynik. Zwykle 110/70 mam. ejdz napisała: > Wiecie, co zdecydowanie się od Was uzależniłam > > Dzisiaj rano byłam na badaniach: krew i mocz. Jutro wyniki!!! > Przy okazji zmierzyłam ciśnienie, ojjjjj niziutkie... 95:70... Ale to podobno > normalne w ciąży > Przez to chyba ta senność... Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: Cześć!!!!!!!!!!!!!!!!! 20.10.04, 16:48 Idid, spokojnie, jak bedzie za duże to lekarz też ci powie) Ale jak jest takie wyższe to chyba po prostu lepiej się czujesz Ja się ciągle męczę i dostaje zadyszki, normalnie jak w 9 m-cu, hehe. Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: Cześć!!!!!!!!!!!!!!!!! 20.10.04, 16:52 Nie, nie, ja się tym nie martwię, po prostu się dziwię A zadyszki dostaję tez szybko jak np. za szybko idę, albo pobiegam za kotem ejdz napisała: > Idid, spokojnie, jak bedzie za duże to lekarz też ci powie) > > Ale jak jest takie wyższe to chyba po prostu lepiej się czujesz Ja się > ciągle męczę i dostaje zadyszki, normalnie jak w 9 m-cu, hehe. Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: Cześć!!!!!!!!!!!!!!!!! 20.10.04, 16:57 A w pracy mojego M wiedzą, że jestem w ciąży i mnie oglądają i odchodzą się jak z jajkiem)) A może herbatka?? A może miętka??? Fajny stan)) A gdzie reszta???? Odpowiedz Link Zgłoś
idid Pa pa 20.10.04, 16:59 To ja już się zbieram, idę się przejść, bo już od siedzenia mnie doopa boli. DO jutra Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: Pa pa 20.10.04, 17:07 Hallloooo!!! Jest jeszcze ktoś??? Czy mam do siebie gadać? Może mycha??? Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: Pa pa 20.10.04, 17:17 AniuP, doszłam do twojego zjeżenia się na Medicover, widzę, że hormony działają)) Nie możesz się denerwować Luzik... Odpowiedz Link Zgłoś
myszka777 Re: Pa pa 20.10.04, 17:28 ejdz napisała: > Hallloooo!!! > Jest jeszcze ktoś??? > Czy mam do siebie gadać? Może mycha??? ejdzik - nie jesteś na bieżąco, toszkę Cię "zapdejtuję" Mycha pracuje i w ciągu dnia nie ma dostepu do internetu , Mycha opiekuje sie dziewczynką o fajnym imieniu Miłosława Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: Pa pa 20.10.04, 17:32 Myszka, dzięki Ale wiem o Miłce, tylko ostatnio ona już była po 17)) Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: Pa pa 20.10.04, 17:35 Jeszcze jedno, ja bardzo chętnie do Qiciaqa (doczytałam!!!). Maila jeszcze nie odebrałam, sprawdzę w poniedziałek i jak coś to się będę upominać A któraś jedzie z Mokotowa??? Jakby coś to dajcie znać sms-kiem)) Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: Pa pa 20.10.04, 17:37 To ja już uciekam!!!! Mąż na mnie krzyczy, że trzeba wracać do domu)) Odpowiedz Link Zgłoś
myszka777 hejka 20.10.04, 17:25 oj brakuje nam Abielki Aggu i Mychy, płodność w pisaniu nam spada, ale wg prawa bilansu (bilans musi wyjść na 0) - jeśli płodność pisania nam spada to wzrasta inna płodność. Po testach 25 i 29 dowiemy się czy ta teza się sprawdzi i czy niektórzy będą mieli playstation)) ja na dziś już kończę, jeszcze pod drodze zakupy i wizyta u stomatologa idid - masz się nie denerwować teściową - jej uwagami i poradami i wskazówkami i sugestiami i radami i podpowiedzami i tysiącem innych. Puszczaj to wszystko mimo uszu. Ty masz teraz dbać o WAS, a nie przejmwać się jakąś teściową Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: hejka 20.10.04, 17:31 Zapomniałam wam napisać, że w sobotę byłam u mojego dentysty))) Słuchajcie, już po raz drugi (a chodzę raz na pół roku) nie znalazł dziury!!!! Hura!!!!! Za to zrobił mi fluoryzację, żeby ewentualne niewidoczne pęknięcia szkliwa uzupełnić wapniem skoro jestem w ciąży))) Fajni i przystojny ten mój dentysta) I pomyśleć, że mój M mnie do niego zaprowadził.... Odpowiedz Link Zgłoś
socka2 Re: hejka 20.10.04, 17:42 Witam!!!nie bylo mnie "raptem" kilkanascie tygodni )) a tutaj kilka tysiecy nowych postow!!!!! raczej nie rzuce sie w te poprzednie, ale dolacze do Was teraz (jesli mozna) i przesle nieco tych ciazowych super fluidow )) Z mojego rozeznania oprocz Agusik 25 (marcoweczka , jeszcze Justyna jest w ciazy, a moze kogos pominelam??? Dziewczynki starajcie sie mocno, bo super jest byc w ciazy !!! )) pozdrawiam Ania i Paula Odpowiedz Link Zgłoś
socka2 nie doczytalam.... 20.10.04, 17:56 tak to jest, jak sie nie czyta postow, ale zaczelam pierwsza setki i widzialam suwak Justyny, a teraz znalazlam liste zaciazonych i nie znalazlam Jej tam, wiec zaczelam przegladac posty....Justyna bardzo mi przykro, ze tym razem sie nie udalo ((( mam nadzieje, ze nastepny raz bedzie juz super, ciaza zdrowa i donoszona. Jeszcze raz wybacz.... A wszystkim brzuchatym gratuluje i zycze zdrowych malenstw pod sercem!!! Ania Odpowiedz Link Zgłoś
justynafx Re: nie doczytalam.... 20.10.04, 22:34 I proszę, płodność w pisaniu niska Myszko masz świętą racje z tym bilansem na 0, bo może będzie to jakiś zaczarowany miesiąc i sypnie nam płodnością dzidziusiową )) Oczywiście trzymam za wszystkie kciuki!!! Dzisiaj na allegro zakupiłam dwie bajki Disney'a "101 dalmatyńczyków" i "Zakochany kundel" (w zasadzie narazie licytuje) Tylko się nie śmiać proszę ja lubie bajki Disney'oskie i kolekcjonuje wszystkie Classic Czyli np: "Pinokio", "Piotruś Pan" itp. Przypomina mi się moje dzieciństwo, a i dla dzidzi będą w sam raz Jak coś to pożyczę ;P Socka fajnie, że do nas wracasz Już myślałyśmy, że o nas zapomniałaś Nie przejmuj się, rozumiem że miałaś prawo nie doczytać, w końcu nie było cię kilka tygodni. Niestety nie udało mi się ale w marcu mam kolejną szanse Jestem dobrej myśli! Wróciłam do pracy i rzuciłam się w wir obowiązków. No, a marzec już tuż tuż! Nie wiem co miałam jeszcze napisać...tak to jest jak się zrobi za dużo zaległości w czytaniu Całuski Odpowiedz Link Zgłoś
myszka777 wieczorna cisza 20.10.04, 23:37 aggu - dziś nie piszesz? już się przyzwyczaiłam do Twoich wieczornych postów. Kiedy wracasz do W-wy? Justi - ja też lubię klasykę Disneya, ale taka moja najulubieńsza bajka to Tom i Jerry. Mogę ją oglądać non stop, ale dla małego dziecka to sie ona wcale nie nadaje. Oczywiście Myszka Jerry jest moja ulubienicą. To jedno z kilku wytłumaczeń mojego nicka. Witaj powracająca socka. Odpowiedz Link Zgłoś
anna.pamula Re: wieczorna cisza 20.10.04, 23:43 Myszka, a Ty spac nie mozesz? Ale masz racje - ja tez czekalam na info od Aggu Dzis bylam prawie caly dzien w pracy . buuu ale lojalnosc przede wszytskim Odpowiedz Link Zgłoś
myszka777 Re: wieczorna cisza 20.10.04, 23:52 anna.pamula napisała: > Myszka, a Ty spac nie mozesz? Ale masz racje - ja tez czekalam na info od > Aggu Dzis bylam prawie caly dzien w pracy . buuu ale lojalnosc przede > wszytskim hej AniuP, "przyganiał kocioł garnkowi" - a Ty czemu jeszcze nie śpisz, zwłaszcza po całym dniu spędzonym w pracy Odpowiedz Link Zgłoś
anna.pamula Re: wieczorna cisza 20.10.04, 23:54 Mysza, bo mam 2 facetow na gg z czego jeden to moj byly maz i mam fantastyczny wieczor ))I smieje sie ze az mnie boki bola Odpowiedz Link Zgłoś
myszka777 Re: wieczorna cisza 20.10.04, 23:58 anna.pamula napisała: > Mysza, bo mam 2 facetow na gg z czego jeden to moj byly maz i mam fantastyczny > wieczor ))I smieje sie ze az mnie boki bola ????zaintrygowałaś mnie??? były wie że Ty to jego była? Odpowiedz Link Zgłoś
anna.pamula Re: wieczorna cisza 20.10.04, 23:59 no tak. Zaczelismy od gadki o stanie zdrowia naszego syna, a konczymy na dowcipach )) Odpowiedz Link Zgłoś
myszka777 Re: wieczorna cisza 21.10.04, 00:08 ja po pierwsze nie ma gg po drugie z byłym niemężem nie mam żadnego kontaktu i przez żadne urządzenie nigdy się nie dogadamy po trzecie nie mam głowy do dowcipów - prawie żadnego nie umiem powtórzyć po czwarte - uśmiałam się z cytowanego przez Ciebie wątku o wpadkach w kuchni, zwłaszcza z psa i śledzi (podobnie jak Ty) a jak tam Michał - dziś miał lepszy dzień i nie kusił Cię do popełnienia zbrodni - tak na marginesie - uważaj kochana bo ostatnio wrócił temat kary śmierci Odpowiedz Link Zgłoś
myszka777 Re: wieczorna cisza 21.10.04, 00:22 oki zdrowy rozsądek bierze góre i nakazuje Sowie-myszce kłaść się spać - jutro (właściwie dziś) znowu będę miała kłopoty z obudzeniem się - czasami budzę się dopiero około 11 - 12 przy biurku w pracy )) dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
myszka777 lista_21.10 20.10.04, 23:50 W zastępstwie abielki i zastępowej idid (mam nadzieję, że nas posłucha i jutro poprosi o zwolnienie swojego gin.) podaję listę: Udało się: white_calla – 24tc, termin 14.II, przewidywany uparciuch agusik – 19tc, termin 17.III ejdz – 13tc, termin 22.IV bazylia_am - 11tc, termin 15.V anna.pamula - 7tc, termin 7.VI idid - 6tc, termin 20.VI fasolka31 - 5tc, termin 24.VI na wyniki starań czekają: qiciaq - 29dc aroska – 28dc fugunia - 25dc abiela - 22dc aggu - 21dc myszka777 - 18dc właśnie się starają: lusia1977 - 16dc new chance-new luck: agnesp76 - 11dc mycha79 - 11dc listopadowe starania mamalina gabinia i na gościnnych występach, nasze słoneczko JUSTI wnioski (tylko w formie pisemnej) o awans do wyższej grupy proszę składać jutro Odpowiedz Link Zgłoś
idid Lista_21.10.2004 - poprawiam tc Agusik 21.10.04, 05:33 Udało się: white_calla – 24tc, termin 14.II, przewidywany uparciuch agusik – 20tc, termin 17.III ejdz – 13tc, termin 22.IV bazylia_am - 11tc, termin 15.V anna.pamula - 7tc, termin 7.VI idid - 6tc, termin 20.VI fasolka31 - 5tc, termin 24.VI na wyniki starań czekają: qiciaq - 29dc aroska – 28dc fugunia - 25dc abiela - 22dc aggu - 21dc myszka777 - 18dc właśnie się starają: lusia1977 - 16dc new chance-new luck: agnesp76 - 11dc mycha79 - 11dc listopadowe starania mamalina gabinia i na gościnnych występach, nasze słoneczko JUSTI Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: Lista_21.10.2004 - poprawiam tc Agusik 21.10.04, 09:20 jestem, dzień dobry!!! zaraz wam cos fajnego napiszę ale narazie muszę puścić M. do komputera... niedługo wracam! Odpowiedz Link Zgłoś
myszka777 na dobry humorek 21.10.04, 09:36 witam i na dobry dzień dowcip (trochę długi Samotny facet dostał na urodziny papugę. Od początku, kiedy tylko wniósł klatkę do domu i zdjął z niej zasłonę, zorientował się, że miała okropny nawyk przeklinania. Rzucała mięchem co drugie słowo. Cóż było zrobić – wyrzucić żal, zawsze to jakiś towarzysz, z resztą prezent... Przez szereg długich dni starał się walczyć ze słownictwem papugi. Mówił do niej miłe słowa, puszczał łagodną, klasyczną muzykę, robił wszystko, żeby dać papudze dobry przykład... słowem pełna poświęceń terapia. Na próżno. Pewnego dnia, kiedy papuga wstała lewą nogą i była wyjątkowo niegrzeczna, opryskliwa i obrażała go na każdym kroku, coś w nim pękło. Zaczął krzyczeć, ale papuga darła się głośniej. Potrząsnął nią i nie dość, że zbluzgała go tak, że wiązanki nie powstydziłby się marynarz pływający na transatlantykach, to jeszcze dostał parę razy dziobem. W akcie desperacji wrzucił ptaka do zamrażarki, zatrzasnął drzwi, oparł się o nie i zsunął w dół. Papuga rzuciła się kilka razy o ściany zamrażarki, facet usłyszał przytłumiony bełkot i nagle wszystko ucichło. Facet ochłonął trochę, naszły go wyrzuty sumienia więc otworzył szybko drzwi zamrażarki.Papuga w milczeniu weszła na jego wyciągnięte ramię i powiedziała: - Najmocniej przepraszam, że uraziłam pana moim słownictwem i zachowaniem, proszę o przebaczenie! Dołożę wszelkich starań aby się poprawić i nie dopuścić do podobnych scen w przyszłości... Facet tego się nie spodziewał, taka nagła zmiana była co najmniej szokująca. Już otwierał usta chcąc zapytać co spowodowało tak radykalną zmianę, kiedy odezwała się papuga: - Mogę zapytać co zrobił kurczak? Odpowiedz Link Zgłoś
aroska Re: na dobry humorek 21.10.04, 09:40 SuperanckiDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD Jak widać na wszystko jest sposób)) Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: na dobry humorek 21.10.04, 09:45 Myszka, super))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
agnesp76 Re: Lista_21.10.2004 - poprawiam tc Agusik 21.10.04, 09:30 Witam, idi dzielna jesteś - 5:33 rano! dla mnie to niewykonalne. I jeszcze cosik robić o takiej porze dziwnej???? Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: Lista_21.10.2004 - poprawiam tc Agusik 21.10.04, 09:33 Mówiłam, ze ranny ptaszek jestem, a teraz to jeszcze bardziej mi się przestawiło. Chodze spać o 20 i budze sie zboczonym rankiem. agnesp76 napisała: > Witam, > > idi dzielna jesteś - 5:33 rano! dla mnie to niewykonalne. I jeszcze cosik robić > > o takiej porze dziwnej???? > Odpowiedz Link Zgłoś
aroska hej 21.10.04, 09:38 Didi...super, że jesteś...co prawda powinnaś odpoczywać, ale jak widać w domku też nie bardzo są możliwości))) Najważniejsze, że wszystko ok...bo rozumiem sytuacja się ustabilizowała??... Wysłałam Ci mailika.. Dziś fajna pogoda i całe szczęście, że zima zatrzymała się w połowie drogi)) Buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
anna.pamula Re: Lista_21.10.2004 - poprawiam tc Agusik 21.10.04, 09:39 Didi, to dobrze ze juz wszystko wiesz i ze kropek jest w odpowiednim miejscu. A co do duphastonu..pociesze cie. trzeba go brac do 16-18 tyg. Ile razy dziennie? Ja lykam 2 razy co daje opakowanie za 37 zl co 10 dni, bagatelka ponad 100 miesiecznie, ale czego sie nie robi dla Kropkow i Cosmatkow )) A ja dzis nie moglam spac, najpierw siedzialam dlugo, potem nie moglam zasnac, a w koncu obudzilam sie w godzinach podobnych do Didi i jestem teraz nieprzytomna. W nocy wydawalo mi sie ze mam skurcze i cos sie saczy, co bylo bzdura, ale faktem jest ze ziemniaki i fasolka sa dla mnie potrawami zabronionymi od dzis Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: Lista_21.10.2004 - poprawiam tc Agusik 21.10.04, 09:50 Też mam 2 razy dziennie brać, a potem może mi zmniejszy dawkę, jak się poprawi. Zacytuję Wam opis USG, bo moze coś mieszam: "W jamie macicy pęcherzyk ciążowy z pęcherzykiem żółtkowym śr.1,9mm, GS 6,7mm" anna.pamula napisała: > Didi, to dobrze ze juz wszystko wiesz i ze kropek jest w odpowiednim miejscu. A > > co do duphastonu..pociesze cie. trzeba go brac do 16-18 tyg. Ile razy dziennie? > > Ja lykam 2 razy co daje opakowanie za 37 zl co 10 dni, bagatelka ponad 100 > miesiecznie, ale czego sie nie robi dla Kropkow i Cosmatkow )) > A ja dzis nie moglam spac, najpierw siedzialam dlugo, potem nie moglam zasnac, > a w koncu obudzilam sie w godzinach podobnych do Didi i jestem teraz > nieprzytomna. W nocy wydawalo mi sie ze mam skurcze i cos sie saczy, co bylo > bzdura, ale faktem jest ze ziemniaki i fasolka sa dla mnie potrawami > zabronionymi od dzis Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: Lista_21.10.2004 - poprawiam tc Agusik 21.10.04, 10:00 Właśnie znalazłam, że GS to średnica pęcherzyka ciążowego. www.noworodek.pl/modules.php?name=News&file=article&sid=12 Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: Lista_21.10.2004 - poprawiam tc Agusik 21.10.04, 10:03 Czyli kropek ma 6,7mm? )) agusik25 napisała: > Właśnie znalazłam, że GS to średnica pęcherzyka ciążowego. > www.noworodek.pl/modules.php?name=News&file=article&sid=12 Odpowiedz Link Zgłoś
anna.pamula Re: Lista_21.10.2004 - poprawiam tc Agusik 21.10.04, 10:06 Didi, a mnie sie dzis skonczylo 7 tyg )) Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: Lista_21.10.2004 - poprawiam tc Agusik 21.10.04, 10:09 Ale super Ja też już chcę anna.pamula napisała: > Didi, a mnie sie dzis skonczylo 7 tyg )) Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: Lista_21.10.2004 - poprawiam tc Agusik 21.10.04, 10:20 jestem nareszcie!!! didi, super, super, super, strasznie się cieszę, że wszystko dobrze!!! agusik, to dobrze, że Filipek już wychodzi ze szpitala, wszystko będzie dobrze!!! a może kup mu jakieś fajne książki, może Harry Pottera??? nie pamiętam co jeszcze chciałam napisać, muszę troszke podczytać, jakaś rozkojarzona jestem... Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: Lista_21.10.2004 - poprawiam tc Agusik 21.10.04, 10:24 Karola, też myślałam o książce... ale wiecie jak to jest z chłopakami w jego wieku Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: Lista_21.10.2004 - poprawiam tc Agusik 21.10.04, 10:26 Harry Potter jest fajny, mój M. przeczytał wszystkie części (co prawda po angielsku) i był zachwycony, myślę, że to może być dobry pomysł, tym bardziej jeśli nie może siedzieć przy komputerze, pewnie najbardziej by się ucieszył z jakiejś gry komputerowej albo playstation Odpowiedz Link Zgłoś
fugunia dzień dobry :))) 21.10.04, 10:42 Cześć dziewczynki! Nie miałam wczoraj czasu zajrzeć, ale wszystko już przeczytałam Cieszę się, że u was ok, że Kropek w porządku i że Filip wychodzi ze szpitala. Agusik, a na coś do słuchania, w sensie muzyki to jeszcze za wcześnie dla Filipa? Może klocki lego lubi? U mnie bez zmian, objawów brak, tylko piersi powiększone, ale jak bolesnie zdążyłam się przekonać przed miesiącem to pewnie jest objaw nadchodzącej @. Chyba zrobię test w niedzielę rano. Jeśli wyjdzie pozytywny, co jest mało prawdopodobne to będę mieć super prezent na rocznicę ślubu, a jeśli nie to wolę czekać na @ z pełną świadomością, że przyjdzie. Aaaa i zrobiłam wczoraj owsiane ciasteczka - genialne, dzięki mamalino Kuba mi pomagał, ale nie za bardzo mu smakowały, chociaż kurtuazyjnie zjadł kawałek. M był bardzo zdziwiony, bo nieczęsto zdarzają mi sie takie wyskoki jak pieczenie ciasteczek a w pracy wszystkim smakowały i przepis rozpowszechniam )) Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: dzień dobry :))) 21.10.04, 10:47 fuguniu, trzymam kciuki za test!!! to w tą niedzielę tj. 24??? Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: dzień dobry :))) 21.10.04, 10:49 wicie co, cały czas nie mam "odpowiedz cytując", co mam zrobić? Odpowiedz Link Zgłoś
fugunia Re: dzień dobry :))) 21.10.04, 10:51 qiciaq napisała: > fuguniu, trzymam kciuki za test!!! to w tą niedzielę tj. 24??? no w tą, powinno już wyjść, 28 dc. Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: dzień dobry :))) 21.10.04, 10:54 to ściskam kciuki, ja testuję w poniedziałek!!! Odpowiedz Link Zgłoś
myszka777 Re: dzień dobry :))) 21.10.04, 10:58 a może uzupełnimy listę o terminy testów, co Wy na to? Odpowiedz Link Zgłoś
myszka777 Re: dzień dobry :))) 21.10.04, 10:52 Fugunia - pozytywne myślenie - nie myśl napewno się nie udało / napewno się nieudało - może jeszcze za wcześnie u Ciebie na objawy, jakie ostatnio miałaś cylke? Odpowiedz Link Zgłoś
fugunia Re: dzień dobry :))) 21.10.04, 10:58 myszka777 napisała: > Fugunia - pozytywne myślenie - nie myśl napewno się nie udało / napewno się > nieudało - może jeszcze za wcześnie u Ciebie na objawy, jakie ostatnio miałaś > cylke? Ostatnio myslałam, że na pewno się udało, więc moze to jest sposób a cykle ostatnie to 29 dni, regularnie Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: dzień dobry :))) 21.10.04, 11:00 co do objawów, to mi się pojawił ból w dole brzucha, taki podobny jak na @... sama już nie wiem, co mam o tym mysleć... chyba za dużo myslę!!! Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: Lista_21.10.2004 - poprawiam tc Agusik 21.10.04, 10:24 socka - witaj ejdzik, fajnie, że ci się udało do nas zajrzeć!!! czekam na ciebie w poniedziałek i oczywiście czekam na wszystkie zainteresowane!!! mam nadzieję, że będziemy miały więcej powodów aby świętować niż te o których wiemy do tej pory Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: Lista_21.10.2004 - poprawiam tc Agusik 21.10.04, 10:25 Zapomniałam... Socka, witaj) Fajnie, że do nas zajrzałaś... bo ja już Cię obgadałam, że na Marzec zaglądasz a do nas nie chcesz)) Odpowiedz Link Zgłoś
myszka777 pomysł na zajęcie Filipka 21.10.04, 10:45 -może książki -może fajowe puzzle -może jakaś gra planszowa, jeśli ktoś starszy będzie z nim grał (lub kolega) Odpowiedz Link Zgłoś
myszka777 Re: Lista_21.10.2004 - poprawiam tc Agusik 21.10.04, 10:25 idid napisała: > Ale super Ja też już chcę > > anna.pamula napisała: > > > Didi, a mnie sie dzis skonczylo 7 tyg )) idid - ty już niedługo tak będziesz miała to jak tak chcę jak Ty, jak AniaP i inne zaciążone Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: Lista_21.10.2004 - poprawiam tc Agusik 21.10.04, 10:26 Karola, testujesz w poniedziałek? Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: Lista_21.10.2004 - poprawiam tc Agusik 21.10.04, 10:28 agusik, myślę, że tak, raczej nie wytrzymam dłużej, chcę już wiedzieć, chociaż teraz troszkę się boję, bo przez to wszystko dość mocno sie nastawiłam i włączyło mi się planowanie, dzisiaj nawet śniło mi się, że karmię piersią... Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: Lista_21.10.2004 - poprawiam tc Agusik 21.10.04, 10:36 qiciaq napisała: > agusik, myślę, że tak, raczej nie wytrzymam dłużej, chcę już wiedzieć, chociaż > teraz troszkę się boję, bo przez to wszystko dość mocno sie nastawiłam i > włączyło mi się planowanie, dzisiaj nawet śniło mi się, że karmię piersią... ))))))))))) Będzie dobrze Masz rację gdyby nie zakaz komputerowy, kupiłabym playstation) Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq mój M. 21.10.04, 10:39 Marcin wrócił wczoraj wieczorem z pracy, było już dobrze po 22, wziął do ręki metrówkę, kartkę papieru i zaczął mierzyć nasze biurko, komputer, UPS... pytam się co robi a on na to, że musi zaprojektować mniejsze, bardziej ergonomiczne biurko... chyba wam wcześniej pisałam, że nasz mały pokój wymaga pewnych przeróbek i zmiany niektórych mebli, aby zmieściło się w nim łóżeczko...w każdym razie mamy już projekt biurka i Marcin zabiera się za resztę, mówił też coś o projektowaniu łóżeczka , powiedziałam mu, że jeszcze na 100% nie wiemy i nadal bardzo prawdopodobne jest, że nie jestem w ciąży a on na to, że jak nie w tym miesiącu to w nastęnym a on chce być gotowy... aż mi łezki pociekły, kochany jest, prawda??? Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: mój M. 21.10.04, 10:43 Rewelacja ) qiciaq napisała: > Marcin wrócił wczoraj wieczorem z pracy, było już dobrze po 22, wziął do ręki > metrówkę, kartkę papieru i zaczął mierzyć nasze biurko, komputer, UPS... pytam > się co robi a on na to, że musi zaprojektować mniejsze, bardziej ergonomiczne > biurko... chyba wam wcześniej pisałam, że nasz mały pokój wymaga pewnych > przeróbek i zmiany niektórych mebli, aby zmieściło się w nim łóżeczko...w > każdym razie mamy już projekt biurka i Marcin zabiera się za resztę, mówił też > coś o projektowaniu łóżeczka , powiedziałam mu, że jeszcze na 100% nie wiemy > > i nadal bardzo prawdopodobne jest, że nie jestem w ciąży a on na to, że jak nie > > w tym miesiącu to w nastęnym a on chce być gotowy... aż mi łezki pociekły, > kochany jest, prawda??? Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: Lista_21.10.2004 - poprawiam tc Agusik 21.10.04, 10:18 idid napisała: > Czyli kropek ma 6,7mm? )) Chyba nie Kropek jest w środku pęcherzyka I jest mniejszy. Tutaj jest trochę opisane: www.noworodek.pl/modules.php?name=News&file=article&sid=32 > agusik25 napisała: > > > Właśnie znalazłam, że GS to średnica pęcherzyka ciążowego. > > www.noworodek.pl/modules.php?name=News&file=article&sid=12 > > Odpowiedz Link Zgłoś
anna.pamula Re: Lista_21.10.2004 - poprawiam tc Agusik 21.10.04, 10:07 iii sorki, znow sie rabnelam. Jestem nieprzytomna Odpowiedz Link Zgłoś
idid Lista_21.10.2004 - wstawiam testy i Agnes 21.10.04, 11:41 Udało się: white_calla – 24tc, termin 14.II, przewidywany uparciuch agusik – 20tc, termin 17.III ejdz – 13tc, termin 22.IV bazylia_am - 11tc, termin 15.V anna.pamula - 7tc, termin 7.VI idid - 6tc, termin 20.VI fasolka31 - 5tc, termin 24.VI na wyniki starań czekają: qiciaq - 29dc test 25.10 aroska – 28dc test 27.10 fugunia - 25dc test 24.10 abiela - 22dc aggu - 21dc myszka777 - 18dc właśnie się starają: lusia1977 - 16dc agnesp76 - 11dc new chance-new luck: mycha79 - 11dc listopadowe starania mamalina gabinia i na gościnnych występach, nasze słoneczko JUSTI Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: Lista_21.10.2004 - wstawiam testy i Agnes 21.10.04, 11:42 Miało być i Agnes przesuwam, bo ona ma krótkie cykle ) Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: Lista_21.10.2004 - buuuuu 21.10.04, 12:26 Udało się: white_calla – 24tc, termin 14.II, przewidywany uparciuch agusik – 20tc, termin 17.III ejdz – 13tc, termin 22.IV bazylia_am - 11tc, termin 15.V anna.pamula - 7tc, termin 7.VI idid - 6tc, termin 20.VI fasolka31 - 5tc, termin 24.VI na wyniki starań czekają: aroska – 28dc test 27.10 fugunia - 25dc test 24.10 abiela - 22dc aggu - 21dc myszka777 - 18dc właśnie się starają: lusia1977 - 16dc agnesp76 - 11dc new chance-new luck: mycha79 - 11dc qiciaq - 1dc listopadowe starania mamalina gabinia i na gościnnych występach, nasze słoneczko JUSTI Odpowiedz Link Zgłoś
idid Dzień Dobry 21.10.04, 09:30 Jestem (tylko proszę nie krzyczeć) w pracy. Stwierdziłam, ze wolę spokój za biurkiem niż odpoczynek z teściową ) No to teraz relacja. Byłam oddac hektolitry krwi, az mi ręka zdrętwiała Wyniki jutro, oprócz grupy krwi, ta za 3 dni. Kropek ma 1,9mm i jest tam gdzie powinien. I jeszcze jakieś GS ma 6,7mm, nie wiem o co chodzi. Dostałam Duphaston i biorę. Straszne zdzierstwo, tak żyrować na biednych mamach!!! To chyba wszystko Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: Dzień Dobry 21.10.04, 09:43 Cześć) Agguś się wieczorem nie odezwała... a tak bym sobie poczytała jakąś epopeję Zaczynamy 20tc)) To już połowa)) Ale ten czas leci... Idid, Ty naprawdę ranny ptaszek jesteś Cieszę się, że wszystko ok Bierz tabletki i będzie dobrze Najważniejsze, że fasolka jest i to tam gdzie być powinna A GS to może pęcherzyk? Filipek dzisiaj wychodzi ze szpitala Nareszcie Jeszcze pół roku obserwacji i będzie można odetchnąć... Tylko trochę ciężko będzie miał Musi bardzo na siebie uważać. Na razie spędzie 3 tygodnie w domu... dopiero później do szkoły. Najgorsze dla niego, to że ma zakaz komputera! telewizor może oglądać pół godziny dziennie... Muszę mu kupić coś fajnego, żeby się nie nudził w domu... Macie jakieś propozycje? Buziaki i miłego dnia) Odpowiedz Link Zgłoś
idid Takie tam 21.10.04, 10:57 Chciałam Wam tylko napisać, że przepraszam, że nie odpisuję na wszystkie prosby i zapytania, ale jestem strasznie zakręcona. Jak ktoś już zauważył, ciąża się rzuca na mózg, a rozkojarzenie to podstawowy objaw. No więc z tego co jeszcze raz przeczytałam: Socka, witaj ponownie, tylko odzywaj się, żebyśmy nie pomyslały, że znów nas opuściłaś Agusik, kompletnie nie mam pomysłów, pustka zupełna... ( Więcej nie pamiętam ( Aha - Arosko odesłałam (muszę Ci jakieś zrobnienie wymyslić -Ari?) Odpowiedz Link Zgłoś
aroska Re: Takie tam 21.10.04, 11:03 Didi..możesz wymyślać))..ale Ari kojarzy mi się z facetem...hahahahahaha Dostałam i nie wiem czy przez pomyłkę nie wysłałam do Ciebie maila skierowanego do kogoś innego...jakaś zakręcona jestem...he he)) Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: Takie tam 21.10.04, 11:05 Aro to nie bardzo, bo się z Makro kojarzy... może macie jakieś pomysły??? Dołaczyłam Ci do odpowedzi maila oryginalnego, po tym poznasz, czy to ten do mnie czy nie do mnie Co to ja o zakręceniu pisałam.... ?) aroska napisała: > Didi..możesz wymyślać))..ale Ari kojarzy mi się z facetem...hahahahahaha > Dostałam i nie wiem czy przez pomyłkę nie wysłałam do Ciebie maila skierowanego > > do kogoś innego...jakaś zakręcona jestem...he he)) Odpowiedz Link Zgłoś
aroska Re: Takie tam 21.10.04, 11:10 Didi...on był jak najbardziej do Ciebie)))))))) he he.. Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: Takie tam 21.10.04, 11:12 qiciaq napisała: > a może SKA??? )))) Tez o tym pomyślałam) Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: Takie tam 21.10.04, 11:14 OSKA też fajnie! a od czego wzięło się AROSKA??? Odpowiedz Link Zgłoś
aroska Re: Takie tam 21.10.04, 11:18 To długa historia...ale mam ten nick już całe 2 lata Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: Takie tam 21.10.04, 11:11 Dziewczyny, dzieki za pomysły na prezent) Myszka, tak się właśnie zastanawiałam nad fajnymi puzzlami, bo lubi Fuguniu, z tym lego to strzał w dziesiatkę Uwielbia i kolekcjonuje Tylko te klocki trochę drogie i mój M. będzie znowu wyzywał, że rozpieszczam dziecko) A co tam)) Najważniejsze żeby wyzdrowiał) Aroska rozkojarzona)) tez wywinęłam ostatnio taki numer z e-mailem, służbowym)) Karola, fajny ten Twój mężuś) Tylko nie myśl za duzo o objawach)) Fuguniu, trzymam kciuki w niedzielę Musisz nam obiecać, że puścisz info smsem Odpowiedz Link Zgłoś
fugunia Re: Takie tam 21.10.04, 11:18 agusik25 napisała: > Fuguniu, trzymam kciuki w niedzielę Musisz nam obiecać, że puścisz info > smsem Puszczę info, do Gabi, tak? Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: Takie tam 21.10.04, 11:26 Tak, tak, głuchym telefonem. Mam nadzieję, że tym razem zadziała fugunia napisała: > Puszczę info, do Gabi, tak? Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: Takie tam 21.10.04, 11:30 Roska, a ty kiedy jakby co testujesz, może też w niedzielę z Fugunią albo poniedziałek z Kicią? Roska, Ryśka... coraz więcej pomysłów mam w głowie ) aroska napisała: > chyba tak Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: Takie tam 21.10.04, 11:32 Ryśka, hihi)))) Nie mogę znaleźć listy z powiadamianiem, tej nowej z Lusią Macie? Odpowiedz Link Zgłoś
aroska Re: Takie tam 21.10.04, 11:33 nie no...tylko nie Ryśka, bo padnę trupem)))))))))))))))))))))) Ja miałam dopiero w piątek (29.10), ale mogę w sumie wcześniej...np. w środę 27...chociaż myślę, że nie będzie takiej potrzeby... Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: Takie tam 21.10.04, 11:36 arosko, ja też zacynam tak myśleć, bo boli mnie brzuch tak okresowo... ale nie ma co gdybać i marudzić, trzeba sprawdzić!!! Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: Takie tam 21.10.04, 11:38 Nie podoba Ci się Ryśka? TO może Rysia? aroska napisała: > nie no...tylko nie Ryśka, bo padnę trupem)))))))))))))))))))))) > > Ja miałam dopiero w piątek (29.10), ale mogę w sumie wcześniej...np. w środę > 27...chociaż myślę, że nie będzie takiej potrzeby... Odpowiedz Link Zgłoś
aroska Re: Takie tam 21.10.04, 11:40 Też nie..niestety kojarzy mi się z K. Figurą w Kilerze bodajże..))))) Karola...mnie boli non stop (tylko różnie) od owu...a teraz to mniej... Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: Takie tam 21.10.04, 11:42 aroska napisała: > Też nie..niestety kojarzy mi się z K. Figurą w Kilerze bodajże..))))) No własnie Mi też Gabrysia - Rysia, Ryszarda III Waza)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: Takie tam 21.10.04, 11:44 Hihi, mi też. agusik25 napisała: > aroska napisała: > > > Też nie..niestety kojarzy mi się z K. Figurą w Kilerze bodajże..))))) > No własnie Mi też Gabrysia - Rysia, Ryszarda III Waza)))))) > > Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: Takie tam 21.10.04, 11:48 Aroska, dzięki za listę)) Ja ją mam, tylko dopiero teraz skojarzyłam, że powiadamiamy się kolejno według listy zrobionej przez Agnes)) Nie wiem czym się usprawiedliwić... może tym, że wszyscy myślą, że jestem blondynką) Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: Takie tam 21.10.04, 11:53 A wiesz, ża ja nadal muszę sobie przypominać, że masz ciemne wlosy? Nie chodzi o wypowiedzi na forum, broń Boże, po prostu jakoś ten nick mi to nasuwa... agusik25 napisała: > Aroska, dzięki za listę)) Ja ją mam, tylko dopiero teraz skojarzyłam, że > powiadamiamy się kolejno według listy zrobionej przez Agnes)) Nie wiem czym > się usprawiedliwić... może tym, że wszyscy myślą, że jestem blondynką) > Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: Takie tam 21.10.04, 12:06 idid napisała: > A wiesz, ża ja nadal muszę sobie przypominać, że masz ciemne wlosy? Nie chodzi > > o wypowiedzi na forum, broń Boże, po prostu jakoś ten nick mi to nasuwa... )))))))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: Takie tam 21.10.04, 12:10 Moje kochane żabki, Sorry za brak epopejki wczoraj, ale... zawalili mnie tłumaczeniami na dzisiaj na 12tą. No a cały dzień siedziałam u babci i dziadka i jak zaczęłam wieczorem, tak skończyłam teraz... Jestem totalnie dead, ale udało mi się w środku nocy dobudzić męża i zwalić mu parę stron, bo bym się w życiu nie wyrobiła. Obiecałam, że w zamian będę w ciąży i teraz trzęsę tyłkiem, żeby ta obietnica wyszła)) Co do objawów, to niestety, mnie przez parę dni po owu bolał brzuch, ale teraz praktycznie skończyło się wszystko, nawet apetyt mi wrócił, więc pędem nadrobię Czytam tak fuguni i karoli rozważania o cyckach i pamiętam, co pisałyście wcześniej i... wiecie co? Ja nie mam nigdy żadnych cyckowych objawów, ani przed @, ani po... No, może są ciutek większe, ale to nie zawsze jest zauważalne, ale nigdy w życiu mnie nie bolą cycuchy... Jakaś dziwna chyba jestem. O! Brzuch mnie ciut jednak pobolewa, ale pozbyłam się złudzeń i przegnałam moją urojoną ciążę Oczywiście, pozostaję pełna nadziei, ale organizm na nic nie wskazuje. Już widzę, że justi chce mnie zbesztać, więc cichnę na ten temat A propos, justi, dzięki za mailika, na pewno odpiszę, ale teraz znów lecę do dziadków. Wow, widzę, że testowanie nam się jednak przyspiesza, pewnie aroska też nie wytrzyma do 29ego wykruszacie mi się, kurcze Życzę Wam wszystkim, żeby @ już nie przyszła przez następny rok! Ja już nie jestem na nią gotowa, zapasy wykorzystane... mam nadzieję, że ona sobie zdaje sprawę z tego, że byłaby bardzo niemile widzianym gościem Myszko, hihihi, zaśmiałam się czytając Ciebie – ja z moimi byłymi niemężami nie mam żadnego kontaktu i nie dogadamy się w żaden sposób, obojętnie jakie sposoby komunikacji jeszcze ludzie wymyślą Anka, gratulacje, to super, że macie taki dobry kontakt i potraficie sobie żartować, tylko pozazdrościć! Didi, kuksańca Ci daję, jak otworzyłam forum, to spojrzałam sobie, o której zaczęłyście pisać i jak zobaczyłam Twój wpis o 5:30, to o mało nie umarłam, bo jak dla mnie, to o tej godzinie pisze się tylko wtedy, kiedy dzieje się tragedia! Ufff... ale Ty nam piękne nowiny napisałaś, rany, Twoja dzidzia nie ma jeszcze 2mm... to taka pesteczka truskawki... Ale pełna weny twórczej to Ty jesteś w tej ciąży hihihi, już sobie wyobrażam, ile będziesz miała imion dla dzidzi wymyślonych A po co chcecie aroskę przechrzcić? aroska brzmi super! Agusik, bardzo się cieszę, że Twój braciszek już w domu. Ja mam 9-letnią chrześniaczkę i wiem, że wszystkie dzieciaki w klasie mają bzika na punkcie Harrego, a ona poderwała swojego pierwszego narzeczonego na tą książkę, hihihi siedzieli razem na przerwach i czytali Słodkie, prawda? Karolu, my mamy w domu na centralnym miejscu w biblioteczce też całego Harrego po angielsku, coś podobni Ci nasi mężowie Ale rozczuliłaś mnie tym opowiadaniem o łóżeczku, cudo)) A że dobrze mieć w domu inżyniera, to wiem choć z mojego męża taki inżynier, że teściowa się śmieje, że to jego pseudonim okupacyjny Agusik, a co do innych rzeczy dla Filipa, to wpdłam na te same rzeczy, co dziewczyny, może jeszcze ewentualnie jakiś model samolotu do sklejania, ale nie wiem, czy on może teraz „wdychać’ jakies kleje, bo chyba nie za bardzo... Arosko, co do wysyłania maili do innych osób, to... na samym początku naszych romantycznych dialogów smsowych, mój mąż napisał do mnie smsa w stylu „tęsknię za Tobą szalenie, kocham jak wariat i nie mogę się doczekać aż Cię znów zobaczę” i... wysłał go do swojego szefa... Nagle telefon... „Andrzej, dostałem Twojego smsa, ale pozwolisz, że Ci nie będę odpowiadał” Ale były jaja, dzięki Bogu, szef fajny gość. No to całuję Was wszystkie z deszczowej dzisiaj Gdyni, gdzie szaro-buro i wychodzić z domu się nie chce... Babcia, dzięki Bogu, dochodzi do siebie, kryzys zażegnany Czekam niecierpliwie na smsa z wieściami o fuguni ale Ci fajnie Trzymam kciuki na maxa!!! Ps. Wyobraźcie sobie, powiedziałam mojej mamie o Was i o naszych spotkaniach i o tym, że się umówiłam z mychą i... jakoś przeszło bezboleśnie Ale ona zna historię z mamaliną i weselem i widziała zdjęcia, więc pewnie tym samym jesteście dla niej bardziej „realne” a! i jeszcze Wam miałam się wkurzyć "politycznie". Weszłam właśnie na jakąś stronę z informacjami politycznymi (gazeta, czy onet, czy coś innego, nie pamiętam), a tam wielki napis "Polska nie spełnia wymogów wstąpienia do Unii Monetarnej" Na Boga, nie znoszę siania takiej propagandy w społeczeństwie, bo zwykły człowiek oczywiście od razu ma stresa, że nie spełniamy czegoś, spadamy w przepaść, tragedia się dzieje w kraju, a to takie gierki polityczne!!! Przcież my nigdy nie spełnialiśmy wymogów unii monetarnej, ba, wszyskie kraje unii latami dążyły do tego, żeby je spełnić, a Grecja też ich nie spełnia do dzisiaj, a jest w unii od lat! Sorry, to nie na temat, ale tak mnie wkurzyło, że musiałam się Wam wykrzyczeć)) I pomyśleć, że kiedyś chciałam być dziennikarzem, jeszcze całkiem niedawno... Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: Takie tam 21.10.04, 12:11 a! do kogo ja wysyłam? rozumiem, że do agnes i to jest bez zmian? Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: Takie tam 21.10.04, 12:18 Dla Ciebie nic się nie zmieniło, Justi wysyła do Lusi, a Lusia do ...nie pamiętam kogo karoli? aggu napisała: > a! do kogo ja wysyłam? rozumiem, że do agnes i to jest bez zmian? Odpowiedz Link Zgłoś
fugunia Re: Takie tam 21.10.04, 12:19 Witaj aggu Fajnie, ze jesteś, bo jak sama widzisz bez Ciebie spada nma wydajność Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq 1dc 21.10.04, 12:21 u mnie jak widać wszytsko się wyjaśniło, nie będzie playstation ani łóżeczka, na razie... mogę prosić o przeniesienie na liście... aggu, super, że się jednak odzywasz!!! właśnie a dlaczego chcemy przechrzcić aroskę??? Odpowiedz Link Zgłoś
myszka777 Re: 1dc 21.10.04, 12:27 Kiciaku - no nie!!!!, przykro mi strasznie, wredna ta @!!!!! po co ona w ogóle do nas przychodzi, my jej nie chcemy nie lubimy i nikt jej tu nie zapraszał : (((((((( wrrrrrrrrrrrr Odpowiedz Link Zgłoś
fugunia Re: 1dc 21.10.04, 12:31 ale niefajnie ((((((( przykro mi bardzo Karola, ale co się odwlecze... będzie wkrótce i playstation i łóżeczko Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: 1dc 21.10.04, 12:31 dzieki za wsparcie, nie powiem, troszkę mi się smutno zrobiło... na szczęście M. już do mnie jedzie! Odpowiedz Link Zgłoś
fugunia Re: 1dc 21.10.04, 12:34 wiem jak to jest jak się tak smutno robi, dlatego już się tak bardzo nie nakręcam super, że masz takiego M dyspozycyjnego Odpowiedz Link Zgłoś
mamalina Re: 1dc 21.10.04, 12:37 Kiciaku, będzie nas doborowa grupa na listopad! Miło nam Cię w niej powitać... Wiem, to nie pociesza... U mnie najlepszą metodą pocieszenia jest zrobić coś "najzakazańszego" podczas ciąży: np. pójść na sushi lub ostrygi, wypić dużą wódkę albo pojechać na długą wycieczkę rowerową. Jakieś inne pomysły? Trzymaj się, najlepiej Męża! Mamalina Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: 1dc 21.10.04, 12:40 Inny pomysł: - tatarek zapity porządną iloscią pysznego, zimnego piwka mamalina napisała: > Kiciaku, będzie nas doborowa grupa na listopad! Miło nam Cię w niej powitać... > Wiem, to nie pociesza... U mnie najlepszą metodą pocieszenia jest zrobić coś > "najzakazańszego" podczas ciąży: np. pójść na sushi lub ostrygi, wypić dużą > wódkę albo pojechać na długą wycieczkę rowerową. > Jakieś inne pomysły? > > Trzymaj się, najlepiej Męża! > Mamalina Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: 1dc 21.10.04, 12:42 jesteście kochane!!! już mi się buźka śmieje!!! a jeśli chodzi o sushi, to nigdy nie jadłam ale bardzo chętnie spróbuję, potrzebuję tylko kogoś doświadczonego, bo nie chcę z siebie zrobić idiotki w knajpie... Odpowiedz Link Zgłoś
mamalina sushi 21.10.04, 12:46 No to niech która insza upiecze ciacha, jak takie specjalistki, a ja w pon. przyniese jakiś zestaw, co? Nie za późno przed owu.??? Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: sushi 21.10.04, 12:59 A buuu, a ja zawsze chciałam spróbować jak to smakuje, a buuuuu... mamalina napisała: > No to niech która insza upiecze ciacha, jak takie specjalistki, a ja w pon. > przyniese jakiś zestaw, co? Nie za późno przed owu.??? Odpowiedz Link Zgłoś
myszka777 Re: sushi 21.10.04, 13:03 idę sprawdić co u nas na obiadek ale sushi na pewno w menu nie znajdę Odpowiedz Link Zgłoś
anna.pamula Re: sushi 21.10.04, 13:05 Sushiii miam mniam, zaraz zapytam szwagra czy by mi nie zrobil na poniedzialek...robi najlepsze na swiecie. A tatarek..mniam mniam. Didi zapomnij o tatarku w ciazy toxo sie klania, zwlaszcza jesli nie masz przeciwcial. ja cierpie strasznie z tego powodu,gdyz u nas na stolowce w Agorze zawsze byl najswiezszy, najlepszy z mozliwych tatar. I jesli byl 3 razy w tyg to tygrys go wciagal 3 razy mniam a teraz cisza... Zle sie czuje dzisiaj... od 3 dni mam jakis problem zolodkowo kiszeczkowy, ale od wczoraj zastanawiam sie czy bol mnie brzuch pokarmowy czy ciazowy- nie wiem..buu Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: sushi 21.10.04, 13:09 A ja mam przeciw ciała, to mogę??? (z nadzieją w głosie...) A sushi można? A jak Cię i gdzie boli? anna.pamula napisała: > Sushiii miam mniam, zaraz zapytam szwagra czy by mi nie zrobil na > poniedzialek...robi najlepsze na swiecie. A tatarek..mniam mniam. Didi zapomnij > > o tatarku w ciazy toxo sie klania, zwlaszcza jesli nie masz przeciwcial. ja > cierpie strasznie z tego powodu,gdyz u nas na stolowce w Agorze zawsze byl > najswiezszy, najlepszy z mozliwych tatar. I jesli byl 3 razy w tyg to tygrys > go wciagal 3 razy mniam a teraz cisza... > Zle sie czuje dzisiaj... od 3 dni mam jakis problem zolodkowo kiszeczkowy, ale > od wczoraj zastanawiam sie czy bol mnie brzuch pokarmowy czy ciazowy- nie > wiem..buu Odpowiedz Link Zgłoś
anna.pamula Re: sushi 21.10.04, 13:11 eheheh ja tez mam przeciwciala, ale unikam przynajmniej w I trymestrze calosc mnie boli.. ale to chyba jedna zoladek i spolka...jakas rozbita jetsem, ide do lozka Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: sushi 21.10.04, 13:27 Aniu, odpocznij trochę i nie przejmuj się Niestety, juz do końca ciąży będziesz się przejmować każdym, nawet łagodnym bólem, skurczem itp. Taki nasz los Idid, masz fasolkę nie masz tatara Trzeba wybierać Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: sushi 21.10.04, 13:34 tu "M." "qiciaq'a". zabieram moją "Ż." bo ona nic nie robi tylko się patrzy w monitor - to jakaś choroba, czy co?! Właśnie jedziemy na detox na miasto... życzę miłego popołudnia, pozdrowienia dla innych "M." i "fasolek"... to chyba tyle, "qiciaq" już znika- Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Witaj M. Kiciaka:))) 21.10.04, 13:43 Ale się uśmiałam)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) Również życzymy Wam miłego popołudnia qiciaq napisała: > tu "M." "qiciaq'a". zabieram moją "Ż." bo ona nic nie robi tylko się patrzy w > monitor - to jakaś choroba, czy co?! Właśnie jedziemy na detox na miasto... > życzę miłego popołudnia, pozdrowienia dla innych "M." i "fasolek"... to chyba > tyle, "qiciaq" już znika- Odpowiedz Link Zgłoś
aroska Re: Witaj M. Kiciaka:))) 21.10.04, 13:46 No proszę proszę...faktycznie niedługo nasi M...sami będą tu pisać)))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: sushi 21.10.04, 13:49 To idid i kropek tez mówią papa qiciqowi (Ż) i M. ) qiciaq napisała: > tu "M." "qiciaq'a". zabieram moją "Ż." bo ona nic nie robi tylko się patrzy w > monitor - to jakaś choroba, czy co?! Właśnie jedziemy na detox na miasto... > życzę miłego popołudnia, pozdrowienia dla innych "M." i "fasolek"... to chyba > tyle, "qiciaq" już znika- Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: sushi 21.10.04, 14:04 Odnośnie zakazanych rzeczy... Wypiłam sobie wczoraj malutką szklaneczkę piwa) Dzidziul chyba się za to na mnie nie obrazi... Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: sushi 21.10.04, 14:13 Karola, strasznie mi przykro, że @ jednak przyszła…… Ale masz super męża!!! Przyjechał, tzn. że pociesza. Aggu, ale te posty masz imponujące. Ostatnio nawet Justi cię nie przebija. Agusik, super, że Filip już w domku! Dziewczyny wyczerpały pomysły na prezenty dla niego, więc już nic nie dopiszę w tej kwestii… Idid, ale kropek!!!! Fajne takie widoki, co??? Sushi nie jadłam… Tatara chętnie, ale za jakieś 7 m-cy… Rozumiem, że karmiąc można już jeść tatara??? Czy w poniedziałek mam coś przynieść?? Co??? (błagam sms-kiem o odpowiedź). Obudziłam się o 10:30!!! Zjadłam i jeszcze leżałam w łóżku godzinkę. I… postanowiłam zadzwonić do szefa, bo wczoraj dzwonił ale zorientowałam się koło 21 i odpuściłam… No, więc dowiedziałam się, że moje wypociny niedzielno- poniedziałkowe mu się nie podobają!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Moje prywatne odczucie: rozmawiał ze swoim szefem, dla którego był ten dokument i to Jemu się nie spodobało. Ale adrenalina mi wskoczyła!!!! Bo oczywiście mam nanieść poprawki!!!!!!!!!!!!!! I zabrałam się za porządki, pranie, zmywanie, poukładanie sterty papierów itd… No i mi przeszło, na szczęście… Wiecie, jak tylko siedzę przy kompie to kicia mi leży na kolanach i jest mi tak niewygodnie, hihi. Bo muszę być skręcona do klawiatury, dość nienaturalnie, kręgosłup mi strzeli, hihi. Te ciasteczka to ja chętnie spróbuje w poniedziałek!!!! A dzisiaj planuję naleśniki, ciekawa jestem tylko o której mój M zamierza do mnie wrócić… Ale jak usłyszy o naleśnikach to na skrzydłach przyleci, hihi. Buziaki dla wszystkich. No i fajnie, że Socka się odzywa! Qiciaq, baw się dobrze) Odpowiedz Link Zgłoś
idid Ejdz 21.10.04, 14:38 Ale chamstwo!!! Powinien się cieszyć, że w ogóle ze zwolnienia przyszłaś żeby popracować. Nastepnym razem, powiedz, ze się źle czujesz i leżysz i nie mozesz wstawać. ejdz napisała: > No, więc dowiedziałam się, że moje wypociny niedzielno- > poniedziałkowe mu się nie > podobają!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! > Moje prywatne odczucie: rozmawiał ze swoim szefem, dla którego był ten dokument i to Jemu się nie spodobało. > Ale adrenalina mi wskoczyła!!!! Bo oczywiście mam nanieść poprawki!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
aroska Re: sushi 21.10.04, 14:13 he he Agusik...na pewno nie..a może nawet polubi))))))) Idę już Dziewczynki (na dalszy ciąg imienin teściowej))...buziaki) Ps...Karolka...przykro mi... Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: sushi 21.10.04, 14:20 Aroska, pa pa Cześć Ejdzik Ostatnio jak Cię nie ma, to coś nam płodność pisania spadła... Współczuję Ci z powodu pracy Czy oni nie wiedzą, że nie można Cię denerwować?! Nie dość, że pracowałaś będąc na L4, to jeszcze mają zastrzeżenia! Ech, co za ludzie... Justi, coś nie odzywa... i Gabi... i Agnes... i Lusia... Odpowiedz Link Zgłoś
mamalina Re: sushi 21.10.04, 14:37 >>Właśnie jedziemy na detox na miasto... Chyba na Tox??? A playstation to sobie może lepiej teraz kupcie, bo jak się w ciąży zaczną wydatki, to się skończą za 20 lat... A mój m. dopiero w niedzielkę wraca z kolejnej konf. Odpowiedz Link Zgłoś
lusia1977 Re: sushi 21.10.04, 14:57 Agusik, ja staram się Was czytać na bieżąco, ale mam tyle pracy, że nie mam czasu pisać. Wczoraj byłam w delegacji, to muszę dzisiaj nadrobić. Przesłałam Ci nawet na interię listę foremkową, tak jak Aroska, ale pewnie nie dostałaś. Mam nadzieję, że jutro znajdę trochę czasu na pogaduchy z Wami. Może nawet wyślę jakieś zdjęcia. Licze też na wasze fotki. Pozdrawiam serdecznie i życzę miłego popołudnia. PAPA Odpowiedz Link Zgłoś
agnesp76 Re: sushi 21.10.04, 15:41 już jestem dziś miałam szkolenie, więc nie zaglądałam, dopiero teraz sobie Was przeczytałam. Muszę Wam też jakąś epopejkę walnąć tylko czasu brak, a teraz chcę do domku uciekać. Odezwę się wieczorkiem albo jutro. Trochę mnie martwią moje piersi, właściwie jedna i coś mam kiepski nastrój. Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: sushi 21.10.04, 15:56 Agnes i Lusia, wywołane do raportu odezwały się))) Ja juz idę do domku dziewczyny Jutro od rana mnie nie będzie, bo jadę do mamy na pobranie krwi (bleee) ) Później będę, bo Szefa nie ma)) Pa pa Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: sushi 21.10.04, 17:10 wróciłam, byliśmy na niezdrowym żarciu na poprawę humoru, zjadłam Big Maca i duże frytki i już mi lepiej!!! z tym playstation to rzeczywiście chyba warto się zastanowić wcześnie co mój M. ninieszym czyni i w kółko o tym opowiada a jeśli chodzi o jedzonko na poniedziałek to nie przejmujcie się, ja będę w domku rano więc postaram się coś przygotować, ewentualnie możecie przynieść jakieś winko dla nieciężarnych apoza tym, to nie mam jeszczze koncepcji menu więc możecie przynosić to na co macie ochotę... Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: sushi 21.10.04, 17:12 ejdzik, ale świnia z tego twojego szefa, ale nie przejmuj się mój też taki jest, dzwoniłam do niego wczoraj, żęby mu powiedzieć, że mi się zwolnienie przedłużyło, głos miałam zachrypnięty, że mnie prawie słychać nie było a on na to, że nie jest zachwycony tą informacją... nawet się nie spytał jak się czuję! a teraz wracam do męża, do juta, papapa!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
anna.pamula Re: sushi 21.10.04, 17:51 Ja nie mam koncepcji co na poniedzialek..w sprawie sushi musze pogadac ze szwagrem. A jak nie - cos wymysle Dzisiaj mialam cykora, zreszta wciaz mam , ale juz mniejszego. Zadzwonilam do mojej gin, zeby uslyszec jej zdanie nt moich bolow brzusia, a ona na to ze w sumie to najlepiej jakbym pojechala do szpitala...brrrr. Ale pogadalysmy i ustalilysmy ze jesli do rana nie przejdzie, albo sie bedzie nasilac to wtedy pojade. Ale juz mi chyba lepiej, wracam do lozka i leze - tak jak mi kazano. W poniedzialek USg zobaczymy cosmatego. Czy ktoras sie odwazyla na pojscie do Arkadii??? Odpowiedz Link Zgłoś
anna.pamula Ejdz 21.10.04, 17:56 za szybko sie nacisnelo. Co do szefa, w takich sytuacjach wychodzi mentalnosc czlowieka. Ejdz, ja wychodze z zalozenia, ze bedac na zwolnieniu nie musze pracowac, a jedynie moge. A jak szefowi sie nie podoba - dziekujemy. Ale oczywiscie zalezy tez to od Twoich dalszych planow w stosunku do firmy. Ale ja bym mu cos grzecznie powiedziala.AAA powiem wam historie z wczoraj: jestem w firmie, rzezbie newslettera ( obiecalam ze to bede robic) wchodzi szef sprzedazy z ktorym nie lubie sie jakos strasznie, patrzy na mnie i mowi: czy ktos w tej promocji nie jest w ciazy? za chwile nie bedzie mial kto pracowac. Lekko sie zjezylam i mowie: podobnie jak nie bedzie mial kto zarzadzac sprzedaza. On na to : jak to? A ja : bo za mobbing w firmie, zwlaszcza kobiet w ciazy mozna stracic stanowisko. Ha! dumna bylam z siebie..ale na codzien nie jestem taka niemila, prawda???? Odpowiedz Link Zgłoś
gabinia24 Re: Ejdz 21.10.04, 20:34 DIDI Cieszę się ,że z kropkiem wszystko ok )) Odpowiedz Link Zgłoś
gabinia24 Re: Aniu 21.10.04, 20:36 Aniu ,ale mu powiedziałaś.I bardzo dobrze!!! "Największym w życiu szczęściem jest kochać i być kochanym" Odpowiedz Link Zgłoś
mamalina mężowie na forum? i asertywność górą 21.10.04, 21:00 nie mam nic naprzeciw, ale niech się nie podszywają... możemy każdemu zabezpieczyć konto "m_qiciaq", "m_gabinia24" itede. no bo przepraszam, tu są hasła, niepodszywanie, a tu takie kwiatki a generalnie to im nas więcej, tym weselej: zróbmy od razu "foremki_dwadzieścia_lat_później", żeby dzieci też miały coś dla siebie, nie? AniaP, brawo brawo, uwielbiam takie ostre teksty, czasem faceci myślą, że tylko im wolno kłapać dziobem... A najważniejsze, że miałaś ten tekst od razu, akuratny, bo mnie np. się często zdarza wymyślić ripostę następnego dnia albo co... Pozdrawiam, Mamalina Odpowiedz Link Zgłoś
agnesp76 Re: asertywność górą 21.10.04, 21:30 mamalina napisała: > AniaP, brawo brawo, uwielbiam takie ostre teksty, czasem faceci myślą, że tylko > im wolno kłapać dziobem... martwi, że nie tylko faceci... Odpowiedz Link Zgłoś
anna.pamula Re: asertywność górą 21.10.04, 21:42 mamalina, akurat mialam na podoredziu tekst )Ale goscia nie lubie od dluzszego czasu wiec ... A co do mezow na forum..no jak beda wchodzic to niech mowia ze sa mezami Bo nagle sie zdziwimi jak qiciaq zacznie mowic; wiecie od zawsze marzylam o play station, ale ukrywalam to i zwalalam na meza ))hihihi caly czas boli mnie brzusio..buu Mamalina a jak Twoj pecherz? Odpowiedz Link Zgłoś
mamalina Re: asertywność górą 21.10.04, 22:04 pęcherz jakby lepiej, poję go i faszeruję (taki faszerowany pęcherz, to dopiero...) za to @ daje się we znaki tak, że dostaję różnych odpałów... nie ma co ukrywać, mam doła, spotęgowanego jeszcze byciem samotną matką do niedzieli --- Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: asertywność górą 21.10.04, 23:08 Do sushi i do tatara to ja pierwsza!!! Sushi uwielbiam, oboje je kochamy i mamy jednych znajomych, z którymi regularnie co parę tygodni (ja to bym mogła codziennie, ale budżet rodzinny by nie wytrzymał urządzamy wyjście na sushi (hm,hm, to znaczy „urządzaliśmy”, bo plany dzidziusiowe trochę tą tradycję pokrzyżowały). Aniu, jak możesz mnie umówić ze swoim szwagrem, to bardzo proszę, bo zawsze się chciałam nauczyć robić sushi i za każdym razem muszę skopać Natomiast nie skuszę się tym razem na pewno, bo już prawie od roku sobie odmawiam z łezką w oku, nie ma szans! A tatarek to wcinałam codziennie, jak rok temu odkryłam, że nie miałam toxo... No, żeby się zarazić przed i odchorować, w sumie logiczne... Ale lekarz się uśmiał i nakrzyczał na mnie strasznie, jak się dowiedział. No i dwie ukochane pozycje z mojego menu zniknęły. Teraz to mi tylko czekolada została ze smakołyków... Hihihi, Ania górą!!! Ja się Wam nie przyznałam, ale też wyszło ze mnie parę perfidności, jak przekazywali moje stanowisko jakiemuś kolesiowi z klanu. Przy wszystkich dyrektorach zrobiłam cwaną minkę (zupełnie nie jak ja...) i zadałam bardzo grzecznie pytanie głosikiem słodkim, lecz jadowitym „A czy Pan zna francuski??? Ponieważ chciałabym zaznaczyć, że w większości spotkania i wszelka korespondencja będą się odbywać w tym języku...” Oczywiście, nie jest to do końca prawdą, ale co tam, trzeba było nieustraszonego gościa troszkę nastraszyć. Chyba się przejął Mamalinko, współczuję pęcherza... coś ti termofory nie pomagają jak justi, więc na męża trza czekać widzę, że sobie wzięłyście do serca tą równowagę w naturze, co za spadek płodności w pisaniu! no, z mychą i fasolką się nie spotkałyśmy. Albo mi albo madzi coś ciągle wypada, a grażynka miała być poinformowana przez mychę, ale nie ma o czym... No nic tam, kiedyś to nadrobimy dobranocka! a ja już jutro zasypiam w objęciach męża, aj, nie mogę się doczekać!!! brakuje mi absolutnie wszystkiego! Odpowiedz Link Zgłoś
agnesp76 AniaP 21.10.04, 20:58 Gratuluję postawy!!! Zawsze mnie drażnią takie zarozumiałe dupki. Z jednym takim mam powiedzmy bliższy kontakt służbowy (czasem pośredni) - temu z kolei wydaje się, że jest bogiem. Gorzej, bo niektórzy nad nim czasami przyznają mu rację. Ale cieszy jak się takiemu dokopie))) Nawet nie osobiście))) Aniu bardzo mnie to cieszy)))) Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: sushi 21.10.04, 13:35 No cóż, wybieram kropka agusik25 napisała: > Aniu, odpocznij trochę i nie przejmuj się Niestety, juz do końca ciąży > będziesz się przejmować każdym, nawet łagodnym bólem, skurczem itp. > Taki nasz los > > Idid, masz fasolkę nie masz tatara Trzeba wybierać > Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: 1dc 21.10.04, 12:33 no, już spadam, ale musiałam zajrzeć i ile nowych wiadomości. mamalina, pałeczka do epopei jest moja i justi, hihi karolu, tak mi przykro, ale z drugiej strony, nie masz się czym martwić, ja zapewne dołączę do Ciebie za parę dni... aniu, ja się postaram skontaktować z NY i zobaczę, co się da zrobić ale na razie muszę wrócić do wwy. Bardzo Ci się śpieszy z tymi materiałami? dobra, lecę do babuni, do wieczora! Odpowiedz Link Zgłoś
anna.pamula Re: Takie tam 21.10.04, 12:26 Dziewczeta - pomocy. Wlasnie sie dowiedzialam ze moja macierzysta biblioteka z SWPS ma mnie i moj problem z materialami do mag gleboko w d... W prostych slowach oznacza to tyle, ze nie moga mi pomoc w sciagnieciu materialow z NY. Pytanie brzmi - czy macie kogos znajomego w USA - NY, kto moglby/chcialby/mialby mozliwosc wyciagniecia tych materialow z biblioteki NY i przeslanie ich faxem, mailem czymkolwiek do POlski? POkryje oczywiscie wszytskie koszty, ale pomozcie! Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: Takie tam 21.10.04, 12:28 aniu, popytam... tak to już jest z naszą uczelnią Odpowiedz Link Zgłoś
myszka777 Re: Takie tam 21.10.04, 12:30 AniuP, moja Pati jest z NY state - może coś wymyślimy - pisz mi szybciutko maila co i jak Odpowiedz Link Zgłoś
mamalina Wszystko 21.10.04, 12:25 Ponieważ mam zaległości, otworzyłąm sobie drugie okno i tworzę epopeję, jadnocześnie czytając i odpowiadając, żeby nic nie pominąć... Na początek: cieszę się z różnych objawów ciążowych i dobrych w ciąży (Waszych, rzacz jasna). U mnie małpa, co znaczy, że już niedługo starania... Fajnie. Po drugie: może dla ozdrowieńca Filipa grę planszową Superfarmer? Jast naprawdę niezła, a w wersji mini Odpowiedz Link Zgłoś
myszka777 Re: Wszystko 21.10.04, 12:39 mamalina napisała: U mnie małpa, co znaczy, że już niedługo starania... Fajnie a myślałasś może o awansie do grupy new chance- new luck ??? Odpowiedz Link Zgłoś
mamalina Tak, jest generale777! Nooowa_Lista_21.10 jeeest!! 21.10.04, 12:42 Udało się: white_calla – 24tc, termin 14.II, przewidywany uparciuch agusik – 20tc, termin 17.III ejdz – 13tc, termin 22.IV bazylia_am - 11tc, termin 15.V anna.pamula - 7tc, termin 7.VI idid - 6tc, termin 20.VI fasolka31 - 5tc, termin 24.VI na wyniki starań czekają: aroska – 28dc test 27.10 fugunia - 25dc test 24.10 abiela - 22dc aggu - 21dc myszka777 - 18dc właśnie się starają: lusia1977 - 16dc agnesp76 - 11dc new chance-new luck: mycha79 - 11dc mamalina - 2 dc qiciaq - 1dc listopadowe starania gabinia i na gościnnych występach, nasze słoneczko JUSTI Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: Tak, jest generale777! Nooowa_Lista_21.10 jee 21.10.04, 12:45 mamalinko, fajnie, że do mnie dołączyłaś, będzie mi raźniej!!! Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: Tak, jest generale777! Nooowa_Lista_21.10 jee 21.10.04, 12:47 ale przynajmniej będę się mogła napić winka w poniedziałek!!! za zdrowie naszych ciężarówek, tych przyszłych oczywiście też!!! Odpowiedz Link Zgłoś
fugunia Re: Tak, jest generale777! Nooowa_Lista_21.10 jee 21.10.04, 12:53 ale wy macie fajnie z tymi spotkaniami Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: Tak, jest generale777! Nooowa_Lista_21.10 jee 21.10.04, 13:05 Karola, przykro mi( Wredna @ wrrrrrrrrrrrrrr! Ale widzę, że dziewczyny Cię już pocieszyły To dobrze) I jak napisała Fugunia: co się odwlecze... Będzie dobrze Gabi została sama w listopadowych Mamalino, Aggu piękne epopeje Lubie takie czytać) Dzieki za kolejne propozycje Superfarmer Muszę tego poszukać. Szef mi przeszkodził i zapomniałam, co jeszcze chciałam napisać... Odpowiedz Link Zgłoś
idid Lista_22.10.2004 22.10.04, 06:03 Udało się: white_calla – 24tc, termin 14.II, przewidywany uparciuch agusik – 20tc, termin 17.III ejdz – 14tc, termin 22.IV bazylia_am - 11tc, termin 15.V anna.pamula - 7tc, termin 7.VI idid - 6tc, termin 20.VI fasolka31 - 6tc, termin 24.VI na wyniki starań czekają: aroska – 29dc test 27.10 fugunia - 26dc test 24.10 abiela - 23dc aggu - 22dc myszka777 - 19dc właśnie się starają: lusia1977 - 17dc agnesp76 - 12dc new chance-new luck: mycha79 - 12dc mamalina - 3 dc qiciaq - 2dc listopadowe starania gabinia i na gościnnych występach, nasze słoneczko JUSTI Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: Lista_22.10.2004 22.10.04, 06:22 Ania, pogubiam się w Twoich tc-tach. Zaczynasz w czwartek czy sobotę nowe tygodnie? Odpowiedz Link Zgłoś
lusia1977 Cześć!!! 22.10.04, 08:47 Witam się z Wami w ten słoneczny poranek. U nas zapowiada się ciepły dzień. To dobrze, bo umówiłam się na popołudnie z siostrą, pójdziemy na zakupy, a wieczorem wybieram się z Maciusiem w odwiedziny do teściowej. A teraz trochę o nowym pomyśle mojego synka: wczoraj po pracy poszłam odebrać Maciusia od babci (nie chodzi jeszcze do przedszkola, jest u mojej mamy). Wchodzę do pokoju, a tam fotele i ława odsunięte na bok, a na środku pokoju stoi namiot! prawdziwy! a w namiocie na foteliku samochodowym, jak na tronie, siedzi mój synek, taki zadowolony i szczęśliwy. Ma teraz szlaban i nie może grać na komputerze, więc wymyślił sobie coś innego. Bardzo mu się podobało. Powiedział babci, że nie mają go składać, bo będzie się dzisiaj też tam bawił. Nie myślałam, że wpadnie na taki pomysł! Namiot w pokoju. Ale po Maćku można spodziewać się wszystkiego. To na tyle, życzę Wam miłej pracy Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: Cześć!!! 22.10.04, 09:20 o jejku, torszkę się rozpisałyście... może to za brak mojej płodności w tym miesiącu aniu, jesteś moją idolką!!! mam coraz większą ochotę powiedzieć coś takiego szefowi... wkurza mnie koszmarnie, wczoraj wymyślił zainstalowanie kamery w kuchni (naszej pracowej) oczywiście, koszmar!!! i nie pamiętam co chciałam jeszcze napisać... Odpowiedz Link Zgłoś
aroska Re: Cześć!!! 22.10.04, 09:27 Hej Dziewczynki)))))))) Lusia...a Ty jak byłaś mała to nie rozkładałaś sobie w domu namiotu..ja tak i wszyscy moi znajomi, których pytałam też się tak bawili)) AniuP gratulacje, że mu tak dogryzłaś...super...uwielbiam takie sytuacje..he he Karola...ten Twój szef chyba faktycznie zwariował!! I juz weekendzik..ale mi te dni mijają..szok)))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: Cześć!!! 22.10.04, 09:30 Bedziecie mieli własne Kamera Cafe hihihi qiciaq napisała: > o jejku, torszkę się rozpisałyście... może to za brak mojej płodności w tym > miesiącu > > aniu, jesteś moją idolką!!! mam coraz większą ochotę powiedzieć coś takiego > szefowi... wkurza mnie koszmarnie, wczoraj wymyślił zainstalowanie kamery w > kuchni (naszej pracowej) oczywiście, koszmar!!! > > i nie pamiętam co chciałam jeszcze napisać... Odpowiedz Link Zgłoś
mamalina Re: Cześć!!! 22.10.04, 09:29 Cześć, piękny dzień się zapowiada, przynajmniej w Warszawie... Lusia, Maciuś ma trzy lata i już szlaban? na komputerze?? wcześnie zaczyna pewnie na playstation się załapie przed pierwszym dzieckiem... pozdrawiam, mamalina Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: Cześć!!! 22.10.04, 09:34 Potwierdzam przepiękną pogodę w Wa-wce, a także zabawy w namiot, my z bratem tez się tak bawilismy ) No i nie zajarzyłam, 3-lata i już Maciek na komputerze pyka?? O matko, ja pierwszy raz na studiach... Odpowiedz Link Zgłoś
lusia1977 Re: Cześć!!! 22.10.04, 09:49 Idid, pyka, pyka. Jest bardziej do przodu niż my. Wydaje mi się, że w tych czasach wszystkie dzieci szybciej się rozwijają, mają więcej możliwości, technika jest lepsza. Maciek bardzo szybko łapie i ma dobrą pamięć. Czasami sami się dziwię, za kim jest taki bystry. Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: Cześć!!! 22.10.04, 09:53 No przeciez nie za listonoszem Za mamom i tatom!! lusia1977 napisała: > Idid, pyka, pyka. Jest bardziej do przodu niż my. Wydaje mi się, że w tych > czasach wszystkie dzieci szybciej się rozwijają, mają więcej możliwości, > technika jest lepsza. Maciek bardzo szybko łapie i ma dobrą pamięć. Czasami > sami się dziwię, za kim jest taki bystry. Odpowiedz Link Zgłoś
anna.pamula Re: Cześć!!! 22.10.04, 09:59 Czesc Kochane, po moim bolu brzusia juz nie ma sladu..wstretne kiszeczki. Didi, tygodnie zmieniaja mi sie w czwartki - jak sama odkrylas, wczoraj zaczelam 8 tydzien )) a w poniedzialek na usg..juz sie nie moge doczekac. Wczoraj moj maz zakupil "Dziecko" pierwsza gazeta na ten temat...A moze ktoras z Mam moze polecic jakies gazeciorki do poczytania Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: Cześć!!! 22.10.04, 10:01 aniu, to dobrze, że brzuszek już nie boli, znikam... Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: Cześć!!! 22.10.04, 09:59 dziewczynki, muszę puścić M. do komputera, siedzi ze mną w domku ale coś za coś... postaram się zajrzeć później!!! dzidzi przychodź do mnie szybciutko, bo nie chcę już dłużej pracować z tym idiotą!!! Odpowiedz Link Zgłoś
lusia1977 Fuguniu, 22.10.04, 10:02 Maciek też bardzo lubi grać w "Małysza". To jest chyba ulubiona gra chłopców.Podobnie bile. Odpowiedz Link Zgłoś
fugunia Re: Fuguniu, 22.10.04, 10:04 lusia1977 napisała: > Maciek też bardzo lubi grać w "Małysza". To jest chyba ulubiona gra > chłopców.Podobnie bile. bile? nie znam Odpowiedz Link Zgłoś
lusia1977 Re: Fuguniu, 22.10.04, 10:15 pisząc bile, miałam na myśli grę w bilarda. Jak bylismy w tym roku na wakacjach, Maciek z kolegą przyglądali sie, jak nieznajome chłopaki grają w bilarda, ale prawdziwego, nie na kompie. Bylismy wtedy w knajpce, na obiedzie. Po pewnym czasie znudziło im się i przyszli do stołu. Po chwili przychodzą ci chłopacy i mówią, że nasi mali chłopcy powrzucali im bile do "otworów" (cyt.). Zapytaliśmy, czy to prawda, a Maciuś odpowiedział, że on wrzucił jedną i Konrad jedną, ale tylko dlatego, że chłopaki nie mogli trafić. Ale się uśmialiśmy. Odpowiedz Link Zgłoś
lusia1977 Re: Cześć!!! 22.10.04, 09:38 Arosko, robiłam namiot z koca, ale do głowy mi nie przyszło, że można rozbić namiot w pokoju. Widać mój synek jest bardziej pomysłowy niż ja. Mamalinko, Maciek bardzo lubi grać, ale oczywiście w rozsądnych granicach.Wie już, że jeśli komputer sie zawiesi, musi go zresetować i zrobi to. Wie o komputerach więcej,niż jego tatuś. Pograć może tylko jak jest u babci, bo my nie mamy w domu kompa, dlatego cały czas mówi, że za pieniądze ze skarbonki kupi sobie swój. Na szczęści bardzo lubi też zabawy na świezym powietrzu i jak jest ładna pogoda, to woli być na podwórzu. Jest bardzo kochany. Odpowiedz Link Zgłoś
fugunia Re: Cześć!!! 22.10.04, 09:58 Cześć! U mnie niestety nie jest tak ładnie, ale może się wypogodzi, tak jak wczoraj. Co do komputera i małych dzieci, to muszę stwierdzić, że przyswajają sobie obsługę niesamowicie szybko. Kuba gra już od dawna, pamiętam, że miał nieco ponad 1,5 roku kiedy potrafił grać "w Małysza", wyskoczyć i wylądować bez wywrotki. To chyba żaden powód do dumy, ale tak było. Niestety uwielbia komputer, ale staramy się to kontrolować, a on rozsądny jest, więc się podporządkowuje Zresztą daje się przekonać do każdej zabawy pod warunkiem, że ktoś z nas będzie bawił się z nim A posadzenie przed komputerem, czy telewizorem jest bardzo wygodne, oj bardzo. I przyznaję, że czasem z tego korzystam, ale staram się nie naduzywać Odpowiedz Link Zgłoś
idid Lista_22.10.2004 - poprawka tc Ani 22.10.04, 10:04 Udało się: white_calla – 24tc, termin 14.II, przewidywany uparciuch agusik – 20tc, termin 17.III ejdz – 14tc, termin 22.IV bazylia_am - 11tc, termin 15.V anna.pamula - 8tc, termin 7.VI idid - 6tc, termin 20.VI fasolka31 - 6tc, termin 24.VI na wyniki starań czekają: aroska – 29dc test 27.10 fugunia - 26dc test 24.10 abiela - 23dc aggu - 22dc myszka777 - 19dc właśnie się starają: lusia1977 - 17dc agnesp76 - 12dc new chance-new luck: mycha79 - 12dc mamalina - 3 dc qiciaq - 2dc listopadowe starania gabinia i na gościnnych występach, nasze słoneczko JUSTI Odpowiedz Link Zgłoś
anna.pamula pytanko 22.10.04, 10:16 Kochane, czy ktoras z Was robila kiedys bizuterie? Ma znajomego jubilera ktory umie i moze za nieduze pieniadze zrobic srebrny drobiazg? Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: pytanko 22.10.04, 10:20 Ja nie. Jakoś niewymagająca jestem w tym temacie, to samo od lat. A jeszcze chciałam Wam napisać, ze pokazałam M. suwaczek. Jednocześnie wzruszył się i uśmiał do łez z tej kapusty i skorupki jajka ) Odpowiedz Link Zgłoś
justynafx Re: Witam! 22.10.04, 10:35 anna.pamula napisała: > Alez sie Justys rozpisalas )) DDDD To klawiaturowa pomyłka ;P Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: Witam! 22.10.04, 11:21 justi, odpisz mi na gazetwoego, bo nie chcę żeby M. się zorientował Odpowiedz Link Zgłoś
justynafx Re: Witam! 22.10.04, 10:33 No tak zamiast taba to enter włączyłam... Witam więc raz jeszcze. Mam baaaardzo dużo pracy przy tym projekcie więc niestety nie mogę się odzywać Do tego tak źle się czuje po tych antybiotykach, że wieczorem nie mam siły zajrzeć do netu w domu Macie pozdrowienia od Abielki Pisze, że ma brak objawów i myśli, ze się nie udało. Odpisałam, ze brak objawów to też objaw Lubie jak piszecie o dzieciach Mają tak niesamowite pomysły )) Lusiu wyobrażam sobie twoje szczęście w namiocie i na foteliku sam. jak na tonie DD Jak tam ciążówki się czują? Kalolciu z listy wnioskuję, ze @ przyszła. Przykro mi, ale mowy miesiąc nowe szanse ))) Oczywiście nie wiem co miałam jeszcze napisać...muszę dzisiaj nadrobić trochę czytanie!!! Całuski Odpowiedz Link Zgłoś
idid Lista_23.10.2004 23.10.04, 07:31 Udało się: white_calla – 24tc, termin 14.II, przewidywany uparciuch agusik – 20tc, termin 17.III ejdz – 14tc, termin 22.IV bazylia_am - 11tc, termin 15.V anna.pamula - 8tc, termin 7.VI idid - 6tc, termin 20.VI fasolka31 - 6tc, termin 24.VI na wyniki starań czekają: aroska – 30dc test 27.10 fugunia - 27dc test 24.10 abiela - 24dc aggu - 23dc myszka777 - 20dc lusia1977 - 18dc właśnie się starają: agnesp76 - 13dc mycha79 - 13dc new chance-new luck: mamalina - 4 dc qiciaq - 3dc listopadowe starania gabinia i na gościnnych występach, nasze słoneczko JUSTI Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: Lista_23.10.2004 23.10.04, 09:16 widzę, że puściutko dzisiaj... myślałam, że fugunia już dzisiaj testuje ale doczytałam, że jutro... trzymam kciuki!!!! i znikam robić śniadanko!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
idid Lista_24.10.2004 24.10.04, 06:33 Udało się: white_calla – 25tc, termin 14.II, przewidywany uparciuch agusik – 20tc, termin 17.III ejdz – 14tc, termin 22.IV bazylia_am - 12tc, termin 15.V anna.pamula - 8tc, termin 7.VI idid - 6tc, termin 20.VI fasolka31 - 6tc, termin 24.VI na wyniki starań czekają: aroska – 31dc test 27.10 fugunia - 28dc test 24.10 abiela - 25dc aggu - 24dc myszka777 - 21dc lusia1977 - 19dc właśnie się starają: agnesp76 - 14dc mycha79 - 14dc new chance-new luck: mamalina - 5dc qiciaq - 4dc listopadowe starania gabinia i na gościnnych występach, nasze słoneczko JUSTI Odpowiedz Link Zgłoś
idid Cisza przy piątku 22.10.04, 11:44 nam jakas nastała...Każda już marzy o weekendzie? Dziewczęta - pobudka!!! Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: Cisza przy piątku 22.10.04, 11:56 Cześć Ja dopiero przed chwilką przyjechałam do pracy... Biorę się za czytanie... Odpowiedz Link Zgłoś
aroska Re: Cisza przy piątku 22.10.04, 11:56 Mi się faktycznie jakoś oczy zamykają i głowa mnie boli..ale jestem w dobrym nastrojku))) Na poparcie moich słów humorek > > Córeczko, proszę, nie chodź codziennie do tej dyskoteki. > Jeszcze tam ogłuchniesz! > > - Nie, dziękuję, już jadłam.. . > > ----------------------------- > > > > Pijak do pijaka: > > - Chodź ze mną pogratulować Stefanowi. Dziecko się mu > urodziło. > > - Tak? A co ma? > > - Wyborową. > > -------------------- > > > > - Widzisz?! To fifka, która była pod twoją szafą! Kiedy ty > skonczysz z narkotykami? > > - Jakie narkotyki! Uwierz mi od kiedy ciebie poznałem > zmieniłem sie, zerwałem ze swoją przeszłościa, jesteś jedyną którą kocham. > > - Synu! To ja - twój ojciec! > > ---------------------------- > > > > Przychodzi krowa do lekarza z usmiechem od ucha do ucha. > > Lekarz pyta: > > - Co pani taka rozbawiona > > Na to krowa: > > - Nie wiem, to chyba po trawie > > --------------------------- > > > > Do domu przyszedł ksiądz z kolędą. Po modlitwie i poświęceniu > domu zwrócił się do małej dziewczynki: > > - Umiesz się żegnać, dziecko? > > - Umiem. Do widzenia Odpowiedz Link Zgłoś
lusia1977 Aroska, 22.10.04, 12:09 podziwiam Cię za te wszystkie dowcipy, więc wysyłam też jeden, mam nadzieję, że nie znacie: Pewnego dnia bardzo zapracowana sowa postanowiła nic nie robić zarówno całe noce jak i dnie. Była po prostu przepracowana. Pomyślała sobie, że będzie się opierdalać (prosze wybaczyć wyrażenie). Siadła zatem zmęczona na gałęzi drzewa, jedno skrzydło załóżyła sobie za głowę i odpoczywa wymachując jedną nóżką. Nagle biegnie sobie ścieżyną zając: -Co robisz sowa? -Nic. Opierdalam się. -A to tak można? -A nie widać? -To ja też będę się opierdalać! Położył sie zajączek pod drzewem. Podłożył sobie jednałapkę pod głowę iwymachuje nóżką. Przebiega drugi zając -Co robisz zając? -Opierdalam się. -A to tak można? -A nie widać? -No widzę, widzę! To ja też będę się opierdalać! Położył się zajączek koło pierwszego zajączka. Leniuchuje. Podłożył sobiejedną łapke pod głowę i macha nóżką w powietrzu. Nagle zza drzewa wychodzi wilk. Zjadł jednego zająca, zjadł drugiego zająca, oblizał się. Spojrzał do góry i pyta sowę. -Hej sowa, Co robisz? -Opierdalam się! -A te dwa zające też się opierdalały? -Tak. A jakże. Wilk chwile pomyślał i do sowy: -No widzisz sowa tylko Ci u góry mogą się opierdalać! Odpowiedz Link Zgłoś
aroska Re: Aroska, 22.10.04, 12:16 hahahahahahahahahahaha;DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD super...a jakie prawdziwe)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
lusia1977 Re: Aroska, 22.10.04, 12:39 może masz rację, ale to troszkę niesprawiedliwe Coś mi się dzisiaj komputer wiesza Odpowiedz Link Zgłoś
aroska Re: Aroska, 22.10.04, 12:46 Nie ma sprawiedliwości i nigdy jej nie będzie...nie wiedziałaś o tym? Odpowiedz Link Zgłoś
lusia1977 Re: Aroska, 22.10.04, 12:49 wiem, wiem, ale zawsze trzeba mieć jakąś nadzieję! Odpowiedz Link Zgłoś
aroska Re: Aroska, 22.10.04, 12:51 Ja chcę wszystkie zdjęcia...jak chcesz to tez Ci jakies moje prześlę Odpowiedz Link Zgłoś
lusia1977 Re: Aroska, 22.10.04, 12:53 jasne że chcę, bardzo chętnie zobaczę. Oglądałam Was kiedyś na zobaczcie (niestety, było tam tylko kilka fotek). Na jednym byłaś z siostrą, bardzo jesteście do siebie podobne. Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 zdjęcia 22.10.04, 12:55 Lusia, ja tez chcę zdjęcia)))) Obiecuję, że sama też Ci coś wyślę, ale dopiero popołudniu Odpowiedz Link Zgłoś
lusia1977 Re: Aroska, 22.10.04, 13:03 to ja też wyślę za chwilę, ale na gazetowe? Odpowiedz Link Zgłoś
aroska Re: Aroska, 22.10.04, 13:06 bez znaczenia...tylko muszę wiedzieć na które, bo gazetowe rzadko sprawdzam... Odpowiedz Link Zgłoś
aroska Lusia.. 22.10.04, 13:13 ok...wysłałam..mam nadzieję, że podochodzi...w sumie 5 maili)) Odpowiedz Link Zgłoś
lusia1977 Re: Lusia.. 22.10.04, 13:21 Dostałam na razie trzy, z wakacji i fryzury. Bardzo fajne zdjęcia, obfotografowałaś się z każdej strony, a fryzura bardzo ładna. Za chwilę wyślę moję, właściwie to głównie Maciusia, na gazetową pocztę. Odpowiedz Link Zgłoś
fugunia Re: Lusia.. 22.10.04, 13:25 Lusia ja też chcę zdjęcia wyślę ci tez moje tylko napisz na które konto Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq przepraszam,... 22.10.04, 14:03 ale nie mam dzisiaj weny, złapała mnie chandra, szef doprowadza mnie do ....piipii, i jeszcze @! Odpowiedz Link Zgłoś
lusia1977 Re: Fuguniu, 22.10.04, 14:06 no. blondasek, a jak się urodził to miał czarne włoski i wyglądał jak mały murzynek. Karolinko, nie martw się, wszystko będzie dobrze. A mój komp. znowu nawala... Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: Fuguniu, 22.10.04, 14:11 Forum mi zwariowało... nie mogłam otwierać postów... ale już dobrze U nas dzisiaj niesamowicie cieplutko)))))))))))) Słoneczko świeci))))) Super))) Karola, wybaczamy) Każdy może mieć zły dzień... Spróbuj się jednak nie przejmować, wszystko co dobre jeszcze przed Tobą Główka do góry) No i pamiętaj, że masz świetnego męża On na pewno będzie umiał Cię pocieszyć Odpowiedz Link Zgłoś
lusia1977 Mamalina, 22.10.04, 12:47 wysłałam ci zdjęcie Maćka, przy kompie (to, które wysłałam do wszystkich, ale niestety, nie do wszystkich doszło). Powybieram jeszcze jakieś i Wam poprzesyłam, jeśli chcecie oczywiście. Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 cisza... 22.10.04, 12:52 Co tu dzisiaj taka straszna cisza? Za dużo do czytania nie miałam Aniu, cieszę się że ból brzuszka przeszedł))) Wystraszyłam się jak napisałaś o tym szpitalu. Dowcipy super)))))))))))))))))))))))))))))))))) Justi, pamietaj, że jesteś od pisania epopei) Na razie Agguś Cie wyręcza Lusia, ja też rozbijałam namioty w domu, ale raczej takie z kocy, foteli itp. Jednak prawdziwy namiot na środku pokoju... )))) Fajny ten Twój Maciuś) A wiesz, że to imię niesamowicie mi się podoba)) Dla synka mamy 2 opcje: Maciuś i Mikuś)) Upuścili dzisiaj ze mnie mnóstwo krwi( ) Tą glukozę da się wypić... mimo, że jest okropna) Chyba, że ktoś lubi dużo słodzić... tak jakieś 6 łyżeczek na niepełną szklankę Bleeeeeeeee W dodatku byłam na czczo, bo miałam jeszcze pobieraną krew do innych badań Wyniki dzisiaj popołudniu, mama mi odbierze jak będzie wychodzić z pracy. Mam nadzieję, że będą ok W ogóle strasznie mi żal mojej mamy... od wypadku Filipa zrobiła się bardzo nerwowa i boi się o nas wszystkich... Dzisiaj troszke się spóźniliśmy, a ona już się martwiła, że coś się stało, bo słyszała jak karetka na sygnale jedzie... Zresztą ona najlepiej z nas zna się na obrażeniach pourazowych (pracuje na ortopedii) i przez to się najbardziej denerwuje Filipem... Byliśmy dzisiaj u niego chwilkę Czuje się dobrze, oby tak zostało Była dzisiaj w odwiedzinach cała jego klasa z wychowawczynią) Przynieśli zrobione przez siebie prezenty Bardzo to miłe)) Rozpisałam się)) Odpowiedz Link Zgłoś
lusia1977 Agusik, 22.10.04, 12:58 cieszę się, że Twój brat ma się dobrze, to najwazniejsze. Podziwiam Cię, że wypiłaś to, bo ja chyba nie dałabym rady. Ja mam dwóch synków o takich imionach, jak wspominasz: Maciuś to mój rodzony synek, a Mikuś - chrześniak, straszny rozrabiaka, a ma dopiero dwa latka. Ja zastanawiałam się jeszcze nad Marcinkiem, ale mój brat ma tak na imię i zdecydowaliśmy się na Maćka. Odpowiedz Link Zgłoś
idid Hcg ponownie 22.10.04, 14:10 Przepraszam za nieobecnosć, ale poleciałam odebrać wczorajsze wyniki. Przypomnę, ze w 35dc bylo 1.030, a teraz w 38dc 3.800 To chyba nieźle nie? Mam też inne, ale mniej ważne. Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: DIDI 22.10.04, 14:14 no co ty, to badania krwi, moczu, itp. ja sama nic nie kumam qiciaq napisała: > pisz wsztstko! Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq idę... 22.10.04, 14:17 robić obiadek, ja już sięczuję lepiej za to mojego misiaka dopadło... Odpowiedz Link Zgłoś
aroska pa:)))))))))))) 22.10.04, 14:20 Idę Diewczynki)) Didi...super wynik)) Karola..głowa do góry..wyjrzyj za okno))) Buźki i miłego weekendziku))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: DIDI 22.10.04, 14:21 Sama chciałaś )) WBC = 5,00 NEUT# = 3,40 NEUT% = 68% LIMF# = 1,30 LIMF% = 25,4% MXD# = 0,3 MXD% = 6,6% RCB = 3,63 (tu wiem, ze za mało, to mój odwieczny problem) HGB = 11,8 jak wyżej HCT = 35,3% jak wyżej MCV = 97,2 MCH = 32,5 HCHC = 33,4 RDW-CV = 13,2% PLT = 272 MPV = 11,2 Jadę dalej Glukoza = 79 mg/dl Toxo IgG = ujemny Toxo IgM = ujemny WR = ujemny antygen HBs = ujemny qiciaq napisała: > zaraz ci wyszukamy jakieś normy Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: DIDI 22.10.04, 14:23 nie wiem czy nie przeceniłam naszych możliwości dziewczyny pomóżcie!!! papa arosko, pogoda rzeczywiście piękna ale oglądam ją tylko przez okno... Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: DIDI 22.10.04, 14:25 No co Wy, dajcie sobie spokój, lekarz sam mi powie qiciaq napisała: > nie wiem czy nie przeceniłam naszych możliwości > dziewczyny pomóżcie!!! > > > papa arosko, pogoda rzeczywiście piękna ale oglądam ją tylko przez okno... Odpowiedz Link Zgłoś
anna.pamula Re: DIDI 22.10.04, 14:34 heheheh Didi wynik HCG super ) najwaznejsze ze rosnie ;)) A co do wynikow: nie masz antycial na toxo, HGB czyli hemoglobina nie jest zla, ale rcb czyli cialka czerwone sa niskie, w sumie nie rozumiem dlaczego bo HGB jest bardzo OK, max to 12. Tyle ja wiem, reszty swoich badan nie mam wiec nie umiem odcyfrowac Twoich, ale wydaje mi sie ze nie sa zle )) Wazne ze Hcg rosnie Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: DIDI 22.10.04, 14:39 Aniu, ja własnie mam problem tego typu, ze mam mało czerwonych krwinek, ale one są duże. A tak z innej beczki, to moge sie z Toba zabrac do Kici? anna.pamula napisała: > heheheh Didi wynik HCG super ) najwaznejsze ze rosnie ;)) > A co do wynikow: > nie masz antycial na toxo, HGB czyli hemoglobina nie jest zla, ale rcb czyli > cialka czerwone sa niskie, w sumie nie rozumiem dlaczego bo HGB jest bardzo OK, > > max to 12. > Tyle ja wiem, reszty swoich badan nie mam wiec nie umiem odcyfrowac Twoich, ale > > wydaje mi sie ze nie sa zle )) > Wazne ze Hcg rosnie Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: DIDI 22.10.04, 14:44 Hemoglobina 12 to nie jest max Przedział jest od 12-16 Z tego co się orientuję bo ja zawsze miałam 15, a na początku ciąży spadło mi do 14, ciekawe jak będzie dzisiaj) Dobrze, że mama mi zaraz zinterpretuje)) Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: DIDI 22.10.04, 14:45 A czy mogę też prosić o interpretację mamy? agusik25 napisała: > Hemoglobina 12 to nie jest max Przedział jest od 12-16 Z tego co się > orientuję bo ja zawsze miałam 15, a na początku ciąży spadło mi do 14, > ciekawe jak będzie dzisiaj) Dobrze, że mama mi zaraz zinterpretuje)) > Odpowiedz Link Zgłoś
anna.pamula Re: DIDI 22.10.04, 14:47 hmm no to znowu cos pomylilam dzien pomylek..ale w ciayz tak jest Odpowiedz Link Zgłoś
anna.pamula Re: DIDI 22.10.04, 14:45 Didi, jasne ze Cie moge zgarnac, podobnie jak Aggu, ktora o to pytala i Ejdz, bo one sa mojej linii powrotu a Ty jestes na wysokosci Bemowa Tylko pamietajcie ze ja mam w poniedzialek USG o 17 na Pulawskiej przy Geancie i pewnie ono potrwa z 15 - 20 min i potem jade po Was, najpierw Aggu, potem Ejdz a [potem Ty Didi) A ja wlasnie rozpalam grilla na ogrodku..ale mnie pogielo, ale jest tak ladnie i cieplo ze mi sie zachcialo poledwiczek wieprzowych z grilla ) Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: DIDI 22.10.04, 14:48 Tyle czasu w pracy mam siedzieć? To moze ja podjade gdzies blizej Was. anna.pamula napisała: > Didi, > jasne ze Cie moge zgarnac, podobnie jak Aggu, ktora o to pytala i Ejdz, bo one > sa mojej linii powrotu a Ty jestes na wysokosci Bemowa Tylko pamietajcie ze > ja mam w poniedzialek USG o 17 na Pulawskiej przy Geancie i pewnie ono potrwa z > > 15 - 20 min i potem jade po Was, najpierw Aggu, potem Ejdz a [potem Ty Didi) > > A ja wlasnie rozpalam grilla na ogrodku..ale mnie pogielo, ale jest tak ladnie > i cieplo ze mi sie zachcialo poledwiczek wieprzowych z grilla ) Odpowiedz Link Zgłoś
fasolka31 Re: DIDI 22.10.04, 14:46 Idid - gratuluję dobrych wyników. Trzymaj tak dalej. Ja niestety się zaziębiłam i mam dzisiaj apogeum kataru, czekam aby już pójść do domku i: nachlać się cytrynki z miodem zagryzając to czosnkiem (tak jak wczoraj)). Idę się kurować. Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: DIDI 22.10.04, 14:49 O kurcze, kuruj się!!!!! Buziaki!! fasolka31 napisała: > Idid - gratuluję dobrych wyników. Trzymaj tak dalej. > > Ja niestety się zaziębiłam i mam dzisiaj apogeum kataru, czekam aby już pójść > do domku i: nachlać się cytrynki z miodem zagryzając to czosnkiem (tak jak > wczoraj)). > Idę się kurować. Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: DIDI 22.10.04, 14:50 Fasolko, kuruj się biedaczku!! Dużo zdrówka)) Didi, to ja już drukuję Twoje wyniki i jak będę dzwonić to zapytam Napiszę popołudniu Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: DIDI 22.10.04, 14:53 Bardzo, bardzo dziękuję. I nie martw się. Wszystko będzie dobrze!!! agusik25 napisała: > Fasolko, kuruj się biedaczku!! Dużo zdrówka)) > > Didi, to ja już drukuję Twoje wyniki i jak będę dzwonić to zapytam Napiszę > popołudniu > Odpowiedz Link Zgłoś
anna.pamula Re: DIDI 22.10.04, 14:58 Agusik, ale Twoje malenstwo sie rusza - to najlepszy znak ze ma sie dobrze w twoim brzuszku ) Nie martw sie. Jest dobrze i bedzie dobrze. Ja dzis czuje wciaz brzuszek, tak jakby macica byla zawieszona na sprezynach, i kazdy podskoczenie np w samochodzie czuje... ale juz nie boli. Didi, moze sprobuj sie umowic z Aggu i np przeczekacie razem. Ja powinnam byc na wysokosci Metra Wilanowska ok 17.30 AAA i dziekuje Ci Didi za smsa ) Odpowiedz Link Zgłoś
fugunia ja się juz zbieram 22.10.04, 15:00 Agusik porzuć te myśli, wszystko jest i będzie ok, chyba każda kobieta w ciąży ma takie schizy, szczególnie jak się za dużo naczyta albo nasłucha o złych rzeczach Fasolka kuruj się Didi gratuluję wyników z pewnoscią są wzorcowe I życzę wszystkim miłego weekendu, a ja teraz juz jadę i po drodze kupię test w tajemnicy przed M Papapapa do poniedziałku Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: ja się juz zbieram 22.10.04, 15:05 Fuguniu, trzymam mocno kciuki)) Pa pa Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: DIDI 22.10.04, 14:48 Dziewczyny, ostatnio czuję straszny niepokój... Boje się, że z dzidzią będzie coś nie tak... Wiem, że to normalne odczucie kobiety w ciąży... staram się jakoś sie pocieszać, ale kiepsko mi to wychodzi... W dodatku przed chwilą przeczytałam na marcu, że jedna z dziewczyn była na USG. U niej wszystko ok, ale przed nią wybiegła z gabinetu zapłakana dziewczyna z dość dużym brzuszkiem... jej ciąża obumarła... Przepraszam, że Wam to piszę... Mam nadzieję, że nie będziecie złe... Strasznie się martwię, dzisiaj będę dzwonić umówić się na USG, chciałabym za tydzień, w piątek... Odpowiedz Link Zgłoś
idid Agusik 22.10.04, 14:51 Tylko się nie denerwuj, nie wolno. Wszystko będzie dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
fasolka31 AGUSIK 22.10.04, 14:58 Nawet nie waż się tak mysleć, bo Ci pupę....s......)) A tak na poważnie: takie rzeczy się zdarzają, ale u Ciebie one nie muszą wystąpić. Ja czuję ze wszystko będzie dobrze. A co ja mam powiedzieć: kiedy nawet żadnej tabletki nie mogę wziąść a tu wszystko się tworzy w mojej dzidzi (wstrętne przeziębienie). Myśl pozytywnie!!!! PA agusik25 napisała: > Dziewczyny, ostatnio czuję straszny niepokój... Boje się, że z dzidzią będzie > coś nie tak... Wiem, że to normalne odczucie kobiety w ciąży... staram się > jakoś sie pocieszać, ale kiepsko mi to wychodzi... W dodatku przed chwilą > przeczytałam na marcu, że jedna z dziewczyn była na USG. U niej wszystko ok, > ale przed nią wybiegła z gabinetu zapłakana dziewczyna z dość dużym > brzuszkiem... jej ciąża obumarła... Przepraszam, że Wam to piszę... Mam > nadzieję, że nie będziecie złe... > Strasznie się martwię, dzisiaj będę dzwonić umówić się na USG, chciałabym za > tydzień, w piątek... > Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: AGUSIK 22.10.04, 15:01 Dzięki dziewczyny, juz mi trochę lepiej... Zwłaszcza po tym, co na dole))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) fasolka31 napisała: > Nawet nie waż się tak mysleć, bo Ci pupę....s......)) Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: DIDI 22.10.04, 15:48 I jeszcze coś dla Didi) Już idę Pa)))) normy: > WBC = 5,00 4,0-10,0 > NEUT# = 3,40 1,8-7,7 > NEUT% = 68% > LIMF# = 1,30 1-4,5 > LIMF% = 25,4% > MXD# = 0,3 > MXD% = 6,6% > RCB = 3,63 4,2-5,4 > HGB = 11,8 12-16 > HCT = 35,3% 37-47% (interpretuje się łącznie z wynikiem HGB) > MCV = 97,2 81-99 > MCH = 32,5 27-31 > HCHC = 33,4 33-37 > RDW-CV = 13,2% 11,5-14,5 > PLT = 272 140-440 > MPV = 11,2 > > Jadę dalej > > Glukoza = 79 mg/dl 60-100 > > Toxo IgG = ujemny > Toxo IgM = ujemny > > WR = ujemny > antygen HBs = ujemny > > > > qiciaq napisała: > > > zaraz ci wyszukamy jakieś normy > > Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq papa 22.10.04, 15:59 to ja się żegnam! fuguniu, trzymam kciuki!!!! i czekam na dobre wieści fasolko, kuruj się kochana, leż w łóżeczku i odpoczywaj! agusik, nie martw się twoja dzidzia pięknie się rozwija i wszystko będzie dobrze i już niedługo zoataniesz mamą śliczzego urwisa albo urwiski!!! umawiajcie się dziewczynki, umawiajcie, poniedziałek już blisko!!!! buziaki!!!! papapappapapaapapapapaa Odpowiedz Link Zgłoś
idid Na chwilę 22.10.04, 14:55 znikam. Idę podjeść. Ale piszcie, piszcie, zebym miała co czytać jak wrócę Odpowiedz Link Zgłoś
lusia1977 dDziewczyny... 22.10.04, 15:07 wszystko będzie dobrze. Wasze wątpliwości i obawy są normalne w ciąży, ja też bardzo się bałam, byłam kilka razy w szpitalu, ciągle myślałam, że coś będzie nie tak, ale na szczęście wszystko skończyło się dobrze. Z Wami też tak będzie, dlatego uszy do góry i na popołudniowy spacerek na słoneczku Fuguniu, Twój Kubuś też jest fajny, to już prawdziwy "mały mężczyzna". Za chwilę kończę pracę, dlatego życzę Wam udanego, radosnego, pełnego ciepła i miłości weekendu. Trzymajcie się!!! PA Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: dDziewczyny... 22.10.04, 15:27 To pa tym co idą. Oby test wyszedł To ja umówię się z Aggu ) Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: dDziewczyny... 22.10.04, 15:38 Didi, z tego co się dowiedziałam masz dobre wyniki))))) Nie masz się czym przejmować Dla porównania zapisałam kilka moich: HGB 12,8 (ale mnie ta dzidzia objadła HCT 35,9% PLT 280 Glukoza 76 Także, nasze wyniki są podobne)) Dodam jeszcze, że badanie moczu wyszło mi bardzo dobrze, a wynik cukru we krwi po obciążeniu mam 116 (norma jest do 140) ))) Kończę już pracę))) Idę zjeść obiadek, a później może się troche przejdę, bo tak ciepło na dworze Miłego weekendu Pa pa Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: dDziewczyny... 22.10.04, 16:15 No to dobrze, ze nie mam złych wyników A dlaczego się do mnie hematolog czepia to nie wiem...Nawet nie chceli ma dac zaświadczenia do pracy jak sie nie zaczne leczyc (dostalam wtedy na całe 3 miesiace). Mam pozwolenie na wyjście. Papapapa. Odpowiedz Link Zgłoś
mamalina Re: dDziewczyny... 22.10.04, 15:46 nic do mnie nie doszło... a wczoraj napisałam do ciebie na nie-gazetowego m., że proszę o zdjęcia - i co? pozdrawiam, trzymać się ciepło i zdrowo organogenezować (niektóre) w jesiennym słonku mamalina Odpowiedz Link Zgłoś
mamalina Re: dDziewczyny... 22.10.04, 15:48 oczywiście poniższa moja wypowiedź w zasadniczej swej części skierowana była do Lusi... od której mam nadzieję dostać "głuchym" tel. fajną wiadomość )) mamalina Odpowiedz Link Zgłoś
mycha79 Hej:) 23.10.04, 16:36 Czesc dziewczyny, w ogole nie mam kiedy zajrzec na forum, albo jestem w pracy albo tomek pracuje przy kompie. A poniewaz wczesnie wstaje to wczesnie sie klade spac i kurcze nie wiem co sie dzieje Ale teraz sobie siadlam i poczytam co tam u was!? ACHA ZAPOMNIALABYM, DZIS WZIELISMY PIESKA ZE SCHRONISKA!!! Jest cudny, spi teraz w kąciku a my debatujemy nad imieniem dla niego. Moze pomozecie?? Odpowiedz Link Zgłoś
gabinia24 Re: Hej:) 23.10.04, 19:08 Ja też dopiero dzisiaj dopadłam forum.Jestem sama w domku i pół godzinki temu wróciłam z wykładów.Jestem padnięta.Zrobiłam sobie pycha kolacyjkę.Tzn,odgrzałam obiad Mycha super z tym pieskiem>Napisz jak ona mniej więcej wygląda tak żeby imię do niego pasowało Wyobraźcie sobie ,że mój psiak ma dokładnie 2,5 miesiąca.Zawsze mu zawyżałam wiekI potrafi już na komendę zrobić siad,dać ładpę,leżeć,dać głos,do siebie (wtedy grzecznie idzie na swoje legowisko),i reaguje na swoją ulubiną zabawkę.Jak powiemy przynieś krowę to nie przyniesie rzdnej innej zabawki tylko krowę.Jest bardzo pojętny.Jak był na szczepieniu to pani weterynarz była pod wrażeniem jego umiejętności.Szczerze mówiąc to ja sama jestem pod wrażeniem.)) Zwierzaki są kochanepotrafią dostarczyć wiele radości Buziaki na dobranoc Fugunia trzymam kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
myszka777 Hej:) 24.10.04, 00:14 Fugunia - liczę na dobre wieści - trzymam kciuki!!!!!!! Mycha - a jaki ta piesek - duży mały, jasny ciemny, szczeniak czy trochę starszy? Może Bzik - tak ja pies Lucky Lack'a??? Odpowiedz Link Zgłoś
idid Fugunia 24.10.04, 09:45 Niestety dziś rano niestety miała jedną kreskę Ale trzymamy kciuki nadal!!! Przesłałam info dalej, ciekawe na kim dzisiaj stanie.... Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: Fugunia 24.10.04, 11:47 no jasne, trzymamy kciuki dalej za fugunię, jeszcze nic nie przesądzone! didi, spokojnie możemy się jakoś jutro umówić - chcesz przyjechać do mnie? możemy się wszystkie umówić u mnie, albo gdzieś na Ani trasie, żebyśmy od razu wsiadły wszystkie, tak będzie szybciej, szczególnie o tej godzinie... Bo tak mi się wydaje, że pchać się przez centrum o 17:30 będzie bez sensu, może w ogóle pojedziemy jakimś skrótami...? hihihi, dobrze, że to ania będzie kierowała, bo ja wolę nie prowadzić z końca Puławskiej do Karoli, hihihi uszy by Wam zwiędły wiecie co, to zapalenie pęcherza chyba lata w powietrzu... mam od dzisiaj rana i trochę cierpię...(( dobra, buziaczki, kochane, bo mam całą rodzinę na głowie, dzisiaj epopei nie będzie Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: Fugunia 24.10.04, 13:13 fuguniu, ja też nadal trzymam kciuki!!! aggu, na zapalenie pęcherza najlepszy jest urosept z herbapolu, takie niebieskie pastylki, naprawdę pomagają, można kupić w aptece bez recepty! no i musisz dużo pić, żeby wszystkie świństwa wypłukać... a jeśli chodzi o dojechanie do mnie to powiem szczerze, że może być całkiem niegłupie jechanie przez centrum! proponuję z Puławskiej wjechać w Niepodległości, cały czas prosto do Ronda ONZ, na Rondzie w lewo, uwaga na tramwaje i cały czas prosto, chyba ul. Kasprzaka, później Połczyńską, mijacie Fort Wola (Geant), mijaćie duże skrzyżlowanie z Powstańców Śląskich i skręcacie w Lazurową w prawo (są światła, to takie niepełne skrzyżowanie, można tylko skręcić w prawo albo jechać prosto, na rogu jest salon Seata i stacja JET) a później już według instrukcji! ciasno może być na Niepodległości, Jana Pawła a później na wysokości Fort Wola a poza tym powinno być przejezdnie, powodzenia! Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: Fugunia 24.10.04, 14:06 Bardzo chetnie dojadę do Ciebie do Metra Wilanowska. Ja bym tam była własnie około 17.30 aggu napisała: > didi, spokojnie możemy się jakoś jutro umówić - chcesz przyjechać do mnie? Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: Fugunia 24.10.04, 14:26 didi, super, to będziemy czekały na Anię na rogu Niepodległości i Domaniewskiej na przystanku autobusowym na Niepodległości tuż za tym skrzyżowaniem (po lewej stronie jest kościół). Karola, dzięki za wskazówki drogowe Rozumiem, że będziesz rodziła na Kasprzaka)) Ejdzik, a Ty będziesz jakoś po drodze na nas czekać? Może damy Ci znać z komóry, jak wsiądziemy do auta i wtedy Ty zejdziesz na dół? No, chyba że chcesz przyjechać do mnie wcześniej? Karolu, kupiłam dzisiaj rano te niebieskie tabletki kłamiąc w aptece na temat wiadomy no, wciąż się łudzę, że nie kłamałam... i jeszcze wcinam tabletki żurawinowe, już jest dużo lepiej, dosłownie w ciągu 2 godzin się poprawiło o niebo, już nic nie czuję do jutra! ale fajnie!)) Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: Fugunia 24.10.04, 14:45 aggu, jeśli chodzi o poród to mam blisko jeszcze na Żelazną Odpowiedz Link Zgłoś
pasmois niedziela 24.10.04, 18:46 Czesc Kochane, to ja AP. Zmienilam nicka, powody wyjasnie wam mailem badz na spotkaniu. Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: niedziela 24.10.04, 19:06 witaj zatem, pasmois super, ale tajemniczo! mam tylko nadzieję, że powodem nie są jakieś nieprzyjemności albo jakaś przykra sytuacja... pozdrawiam i do zobaczenia jutro! Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: niedziela 24.10.04, 19:07 czytałaś moją propozycję dojazdu? myślę, że tą drogą powinnyście dojechać w miarę sprawnie do mnie Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: niedziela 24.10.04, 19:56 dobry wieczór! hmm, pasmois, witaj ja też mam nadzieję, że wszystko ok i nie spotkały Cię żadne nieprzyjemności... karolu, dzięki za szczegółowe wskazówki, spisałam wszystko, natomiast liczę na to, że dziewczyny będą miały instrukcję, bo ja nic mailem nie dostałam. Opróźniłam całą skrzynkę na gazecie, a i tak połowa nie dochodzi... Podejrzewam, że wylądujemy u Ciebie ok.19ej. Kochane, przesyłam buziaki od abielki. Napisała (jak justi ostatnio nam też przekazała), że zero objawów i za bardzo się nie nastawia. ALe co tam, kciuki trzymamy dalej didi i fasolka zrobiły taki super debiut, że teraz musi nam wychodzić grupowo Jeśli macie o tym jakieś pojęcie, to proszę, powiedzcie mi, gdzie mogę wyrobić RUM'owską książeczkę zdrowia (czyli usług medycznych), zmieniłam kasę chorych po przeprowadzce i nie wyrobiłam nowej książeczki, a teraz jest mi potrzebna. Kasa chorych? przychodnia rejonowa? zero mam pojęcia o tym... no dobra, życzę Wam wszystkim fajnych wieczorków i do jutra! a. Odpowiedz Link Zgłoś
agnesp76 Re: niedziela 24.10.04, 20:58 Witam, aggu - o książeczkę powinnaś pytać w przychodni, do której jesteś zapisana - kiedyś wydawały przychodnie - nie wiem jak teraz, bo właściwie książeczka jest mi do niczego niepotrzebna. Kasia i mo M. też mają z innego miasta, ale nikt nie zwracał na to uwagi. pasmois - tajemnicza damo - na tym forum mamy przynajmniej trzy AP (nie mam przed sobą listy, więc może być więcej) - jedną z nich jestem ja, zostają jeszcze dwie sztuki domyślam się... U mnie dziś cieniutko - mam niskie ciśnienie, szumi mi w uszach, wypiłam 2 kawy swoje, 1/2 męża i mamie popijam, ale ciśnienie chyba bez zmian. Mierzyłam koło południa miałam 98/69. Nie wiem co się dzieje. Martwi mnie trochę moja pierś, w której mam torbiel, trochę mnie pobolewała i ból mi się rozlewał, ale jest już lepiej, bo nie czuję. Mimo to mam wizytę u onkologa umówioną... w grudniu niestety. Odpowiedz Link Zgłoś
pasmois Re: niedziela 24.10.04, 21:18 Qiciak, widzialam Twoje wskazowki, zapisalam numer telefonu, bedziemy dzwonic. Ja tez sie niestety obawiam ze dojedziemy ok 19..mimo wskazowek i mozliwosci unikniecia korkow. Co wolicie zebym wziela ze soba: pierogi z miesem, wlasnorecznie robione, sledzie - tez swojej roboty czy sernik z przewaga galaretki? Na sushi w 3 sklepach nie moglam znalezc imbiru w platkach...jakby sie ktos umowil . W zwiazku z tym - mamalina, jesli chcesz - sushi jest twoje . AAA ewentualnie moge zrobic cos innego - powiedzcie co. czasu troszke mamy A mnie dzis sieknely nastroje ciazowe, uryczalam sie jak bobr jaka to ja jestem nieszczesliwa... straszne to bylo... Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: niedziela 25.10.04, 09:20 pasmois, naprawdę nie rób sobie kłopotu! jeśli chodzi o jedzonko to ja coś przygotuję, na razie mam w palnie dwie słatki i jakieś cuda do chrupania (lubicie warzywa z dipami???) Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: niedziela 25.10.04, 09:25 Qiciaq, a jak ty się czujesz?? Kiedy wracasz do pracy?? I właściwie co ci było? Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: niedziela 25.10.04, 09:30 ejdzik, to jakiś wirus, teraz mój M. też się rozłożył...właśnie jest u niego lekarz, teraz już sie lepiej czuje ale chodzi nam o zwolnienie.... a ja jestem w domku do środy włącznie! ale czuję się już dużo lepiej! Odpowiedz Link Zgłoś
pasmois Re: niedziela 25.10.04, 09:37 Czesc kochane stronka o ktora pytalas - kafeteria.pl/bonappetit/. A co do zarelka, cos przytargam ) sledzie robie niezle a pierogi calkiem calkiem, ) Moj Maz sie rozlozyl na grypsko albo inny syf...buu mam nadzieje ze mnie nie zarazi. dziewczyny w ciazy mozna pic Actimel? Ejdz - pamietam ze tam nie ma zadnych bakteri, ale pytam na wszelki wypadek ) Cos musze zrobic zeby sie nie pozarazac. A poza tym dzis USG, mam nadzieje ze bedzie git, a moze problemy gastryczne wciaz istnieja..buuu moze ktoras zna dobry sposob na wzdecia. Sliwki suszone i reszta powoduja u mnie wzdecia Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: niedziela 25.10.04, 09:39 Aniu, wzdęcia to niestety jeden z "uroków" ciąży Tez miałam takie problemy... ale nie potrafię Ci nic poradzić... Ja po prostu przeczekałam Czekamy na wieści z USG Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: niedziela 25.10.04, 09:43 Po pierwsze chciałam was przeprosić, a przede wszystkim kicię, ale nie przyjadę na spotkanie Troszkę się boję, że się po nim rozłożę... Kicia tuż po chorobie, jej M w trakcie, Ani M też coś nienajlepiej się czuję... Błagam zrozumcie Innym razem) Koleżanka poleciła mi jogurty z suszonymi śliwkami, ale jeszcze nie sprawdzałam... Z resztą na śliwki już nie mogę patrzeć A jelitka nie chcę pracować jak należy... Jem orzechy, to też podobno pomaga (?) Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: niedziela 25.10.04, 09:46 hej, dziewczynki! zaraz lecę do przychodni (hihi, nie jestem wpisana do żadnej) i się spytam o te książeczki. agnes, co do zabaw urodzinowych, to ja z dziecinstwa pamiętam jedną, którą wszyscy uwielbialiśmy - mój tata miał mikrofon i robił konkurs, wszyscy śpiewali po kolei jakąś piosenkę (jeśli masz karaoke, to byłoby super, wtedy nie było oczywiście, więc zero muzyki), a tata nas nagrywał na kasetę. No i potem słuchaliśmy się godzinami)) A jeśli miałabyś kamerę, to w ogóle odlot... dzieciaki są zajęte cały wieczór i mają radochę ania, przypomniało mi się, że miałam napisać do Ciebie parę rzeczy i jakoś zawsze mi z głowy umykało - przede wszystkim super, że brzuszek przestał boleć i nie musisz iść do szpitala, bo ciut się przeraziłam, jak to pisałaś. Poza tym, ja mam bzika na punkcie biżuterii i jeśli ten ktoś (kolega? szwagier?) robi coś, co ja mogę sama sobie zaprojektować, to na pewno się kiedyś zwrócę Czekamy na Ciebie z didi o 17:30 na Niepodległości tuż za skrzyżowaniem z Domaniewską, na przystanku autobusowym. Jeśli ta godzina nie jest pewna, to czekamy na info. Rozumiem, że ejdzik dosiada się po drodze? Ejdzik, jaki masz plan??? Mycha, ale super, że macie pieska!!! Niestety, w naszej zaprzyjaźnionej hodowli na razie nie ma żadnej zapowiedzi szczeniaków, więc czekamy, a też byśmy już wzięli taką kuleczkę... Co do naszego spotkania, to rozumiem, jesteśmy w kontakcie. Może nam się uda jakoś zgrać i zrobimy małe trójmiejskie spotkanie 2ego listopada wieczorerm? Co Wy na to? Grażynko, będziesz wtedy w Gdyni? Justi, ale mnie by kusiła ta klatka obok z tym maleństwem A u nas 2 piętra niżej jest taki chłopczyk, wiecie, przyjechali z nim ze szpitala dokładnie tego samego dnia, kiedy się wprowadziłam do rudzielca, a teraz jest już taki duży...! Dobra, całuję Was, potwierdzam, że piekę ciacho czekoladowe, totalnę bombę kaloryczną ale się fajniutki wieczór zapowiada papapa, zajrzę jakoś w czasie dnia, ale lecę załatwiać milion rzeczy, więc nie wiem, o której mi się uda. Taki dzisiaj śliczny dzień, że nie będzie mi się śpieszyło do domu Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: niedziela 25.10.04, 09:51 Ejdzik, ja Cię rozumiem, na pewno reszta też zrozumie. Karolu, to się narobiło, kurcze, my będziemy wariować, a Twój biedny M w pościeli...? Czy Ty na pewno już się dobrze czujesz? Bo wiesz co, jeśli jesteś nadal słaba albo nie do końca na siłach, to może nie będziemy Ci się zwalać na głowę...? Napisz szczerze! Co do pracy jelit i ogólnie rzeczy biorąc szybkiego "przepływu", na mnie osobiście nie działają żadne specyfiki, tylko... makowiec!!! z ogromną ilością maku Radzę spróbować, bo mi serio nawet tabletki nie pomagają jak jest problem, a makowiec od razu dobra, lecę już Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: niedziela 25.10.04, 09:55 Aggu, a dlaczego ty nie jesteś w pracy??? Bo przez moją nieobecność jakoś mi to umknęło, a przyznam, że nie wszystko nadrobiłam w czytaniu.... Odpowiedz Link Zgłoś
myszka777 Re: niedziela 25.10.04, 09:59 hej Foremki witam w przepiekny poniedziałkowy poranek aby cały tydzień był taki! ja do Kiciaka jadę prosto z pracy i niestety nic "porządnego" nie przywiozę - ale możecie liczyć na czekoladowe słodkości Odpowiedz Link Zgłoś
myszka777 Re: niedziela 25.10.04, 10:08 nie będę oryginalna, ale muszę troche popracować to na razie ... Odpowiedz Link Zgłoś
pasmois Re: niedziela 25.10.04, 10:16 hehehe aggu , pomylilas dwie rzeczy: szwagier robi sushi, a ja szukalam jubilera )) Odpowiedz Link Zgłoś
mamalina poniedziałek 25.10.04, 10:20 Dzień dobry paniom! Pięknie dziś i nawet się chce pracować... Ja do Kici, jeśli nas przyjmie to na krótko, bo muszę wieczorem do lekarza -- coś mnie męczy w dole brzucha... Koszmar. Chyba mi się tam depresja ulokowała )) Piękny nick, pasmois Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Łańcuszek PODAJ DALEJ 25.10.04, 10:24 Dostałam wczoraj koło 17 od Bazylki i wysłałam do Fasolki Fuguniu, przykro mi... Wszystkim chętnym wysyłam fluidki) ******************************************************************************** ******************************************************************************** Odpowiedz Link Zgłoś
agnesp76 Re: Łańcuszek PODAJ DALEJ 25.10.04, 10:30 O łańcuszku - nie wiem gdzie się zagubił - ja dostałam inną drogą (powinnam od aggu), a dostałam od lusi, tylko dlatego, że smsowałyśmy. Ale przesłałam dalej do agusik według kolejności) Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: Łańcuszek PODAJ DALEJ 25.10.04, 10:34 Ja dostałam smsa od Agnes około 16 i wysłałam do Ani Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: niedziela 25.10.04, 10:26 dziewczynki nie martwcie się!!! M. nie będzie, już mu jest lepiej a chodziło nam o zwolnienie, bo inaczej dzisiaj musiałby iść na służbę!!! on idzie do pracy a my mamy wolną chatę! a jeśli chodzi o mnie to też już doszłam do siebie, zwolnienie dostałam takie długie bo mówiłam, że mogę być w ciąży ale się myliłam... także teraz po prostu sobie leniuchuję! ejdzik, rozumiem cię doskonale ale może jeszcze przemyślisz??? Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Cześć:))) 25.10.04, 09:28 Witam w piękny, słoneczny, jesienny dzień))))))) Pogoda znakomicie wpływa na mój nastrój))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) I nie tylko pogoda)) Martwiłam się, że mój dzidziulek taki spokojny, że prawie wcale się nie rusza ... a on się wczoraj rozbrykał))) Nawet tatusia kopnął, po raz pierwszy)) Bystre będziemy mieli dziecko, bo wczoraj mój M. miał imieniny i lepszego prezentu nie mógł dostać) Śmiałam się, że dzidzia chciała mu złożyć życzenia)))) Zgadzam się z Wami, byle do piątku) Zwłaszcza, że w piatek mam wizytę u gina i USG połówkowe)) Fugunia(((((((( Myślałam, że jakaś nowa foremka się pojawiła) Tajemniczy nick)) Odpowiedz Link Zgłoś
justynafx Witam wieczorową porą :) 24.10.04, 21:22 Nadrobiłam czytanie Projekt zakończony więc od poniedziałku będę mogła pisać epopeje ;P Miałam naprawdę pracowity tydzień, ale bardzo się z tego cieszę ponieważ czas mi szybciej zleciał. W piątek jadę zobaczyć czy wyniki badań już są w szpitalu do odebrania. Mam nadzieje, że wszystko będzie OK... Agusik mam nadzieje, że przeszły Ci już czarne myśli! Jak tak można w ogóle myśleć! Główka do góry Wszystko będzie dobrze Obawy są zupełnie normalnym objawem, ale po co zaprzątać sobie głowe tym, skoro to i tak nic nie zmieni, a jestem przekonana, ze pozytywne nastawienie mamusi służy dzidzi DD a wiem, że uśmiechu Ci nie brakuje Cieszę się, że z braciszkiem też jest już dobrze. I ma fajną klase Fuguniu tak mi przykro, że się jednak nie udało Kolejny miesiąc kolejne starania Nie można się załamywać wszystkie jedziemy na tym samym wózku, a ja zamykam ten wspaniały korowód Ale Wam zazdroszczę spotkania Mam nadzieje, że jak Abielka wróci to ustalimy jednak ten termin na listopad Z chęcią Was pooglądam w realu )))) Zresztą stawiam wtedy wszystkim soczek – takie małe urodzinki Justynki Zresztą mój M też w listopadzie obchodzi urodziny, ale jakie okrągłe – 30-ke!!!!!!! Co ja mu biedna kupię Chciałam samochód spalinowy Savage25, ale nie stać mnie na dzień dzisiejszy...1600zł No nic dostanie najwyżej perfumy i kwiatka Kończę antybiotyk co mnie niezmiernie cieszy Teraz to już tylko czekam na @. Agguś nic Ci nie doradzę, bo nie wiem Byliśmy dzisiaj z pieskiem w parku. Jeju jak było wspaniale!!!! Pięknie!!! Kolorowe drzewa, słoneczko i spacerujące całe rodziny ))) Aż żal ściska serce, że zima idzie! Ale każda pora roku ma swoje uroki Zima to RAJ dla narciarzy (czyli nie dla mnie ). Ja najwyżej ulepię sobie bałwanka Mycha ja mam całą gamę imion dla piesków i suczek Kiedyś miałam nawet taką książeczkę z imionami dla psa, ale mi ją zjadł...mój stary pies )) Aro, Fryderyk, czyli Fred, Max, Ergo (szybki po łacinie), Argo, Moris, Roki, Bingo, Anubis, Vinczi, Czarli, Grom, Zefir, Tiko, Miki, Maczo itd., itp. (pisałam oczywiście tak jak się wymawia te imiona, żeby nie było ze analfabetka ze mnie ;P) Mam jeszcze wiele typów. Ale możesz wejść sobie na www.dogomania.pl i tam masz wieeeeeelki spis psich imion Ale mój typ to MORIS Co ty na to? Gabiniu Twój piesek jest baaaardzo mądry Tylko zlituj się i przyślij nam jego zdjęcia Potem będziesz żałowała, że nie masz jego zdjęć jak był mały. Ja mam kilka jak był malutki i nie mógł zejść ze schodów, bo był jak mała pluszowa kuleczka Ze skanuję jutro i ci prześle bo był cudowny Agnes do dr.Morawca może idziesz na tą wizytę z torbielą? Bo ja bardzo Ci go polecam! Jest ordynatorem w Koperniku. Dobry jest tez dr.Stępień (chociaż nie wiem czy jeszcze tam przyjmuje...). No chyba starczy tego pisania Odpowiedz Link Zgłoś
agnesp76 Re: Witam wieczorową porą :) 24.10.04, 21:29 Justi - doktor, do którego idę nazywa się Przybył - to jest młody doktor, do którego chodziła moja mama i który ją operował. Ja chodziłam kiedyś do Pawlaka, ale najwcześniejszy termin był 29 grudnia (ja idę 8 grudnia). Do niektórych lekarzy nie było szans zapisać się w tym roku (a o przyszłym nic nie wiadomo na razie). Odpowiedz Link Zgłoś
agnesp76 jeszcze do qiciaqa PILNE 24.10.04, 21:36 1. albo do kogoś kto sobie zapisał adres stronki z przepisami - chodzi mi o kurczaka zapiekanego z niebieskim serem pleśniowym. Please! Potrzebny mi na Kasi urodzinki. Dla dorosłych oczywiście, bo dzieciaki nie docenią... ) 2. macie pomysł na zabawy na imprezę dla 7-latków (w sumie będzie ich pięcioro)??? 3. zaproszenia zrobiłam z listkiem z bibułki w wyciętej dziurce. Właśnie przeczytałam, co przed chwilą napisałam. Chyba się nie domyślicie o co chodzi. 4. coś jeszcze chciałam, ale nie pamiętam. Odezwę się jutro. Pa! Odpowiedz Link Zgłoś
justynafx Agnes 24.10.04, 21:37 Mnie Morawiec dwa razy operował, więc wiem że jest dobry. Jak byś chciała to mogę Cię spróbować z nim skontaktować. Akurat tak się składa, że moja sąsiadka jest pielęgniarką na oddziale onkologii i jak byś coś potrzebowała to w każdej chwili śluzę pomocą. A skąd wiesz, że to torbiel? Miałaś już USG, albo jakieś badania? Mnie nic nie badali tylko od razu wycieli! Szczerze powiem nawet, że do dnia dzisiejszego badań nie odebrałam Odpowiedz Link Zgłoś
agnesp76 Re: Agnes 24.10.04, 21:41 Biopsję miałam, ponoć to nic groźnego, jakieś białka i coś tam w środku. Póki nic się nie dzieje to mam przychodzić na kontrolę. Jak mi robili biopsję, to wszystko wleciało w strzykawkę i nie miałam nic. A po pierwszej miesiączce po biopsji urosło z powrotem ) Morawiec jest zdaje się ordynatorem w Koperniku. Jak będę potrzebować, to zgłoszę się do Ciebie. A właśnie mi sie przypomniało, że jeden kolega też mi kogoś znajomego polecał w Koperniku. Jakby co, będę wołać o pomoc) Dzięki! Odpowiedz Link Zgłoś
justynafx Re: Agnes 24.10.04, 21:53 No właśnie dlatego mi Morawiec powiedział, że takie rzeczy lepiej wycinać jak jest się młodym. Miałam Wam jeszcze powiedziec, że w sobote urodził się synek naszym znajomym z klatki obok Bardzo się ucieszyłam, bo ta znajoma była w mnie w piątek po zabiegu (pisałam Wam o niej) i martwiła się, żeby dzidziuś nie urodził się 1 listopada Idę spać! Do jutra Odpowiedz Link Zgłoś
idid Lista_25.10.2004 25.10.04, 06:35 Udało się: white_calla – 25tc, termin 14.II, przewidywany uparciuch agusik – 20tc, termin 17.III ejdz – 14tc, termin 22.IV bazylia_am - 12tc, termin 15.V pasmois - 8tc, termin 7.VI idid - 6tc, termin 20.VI fasolka31 - 6tc, termin 24.VI na wyniki starań czekają: aroska – 32dc test 27.10 fugunia - 29dc test 24.10 abiela - 26dc aggu - 25dc myszka777 - 22dc lusia1977 - 20dc właśnie się starają: agnesp76 - 15dc mycha79 - 15dc new chance-new luck: mamalina - 6dc qiciaq - 5dc listopadowe starania gabinia i na gościnnych występach, nasze słoneczko JUSTI Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: Witam 25.10.04, 08:36 Byle do piątku!!! To najlepsze określenie na dzisiejszy dzień) Nie mogłam wczoraj usnąć, jeszcze o 1 patrzyłam na zegarek... a rano ledwo wstałam... Odpowiedz Link Zgłoś
aroska Re: Witam 25.10.04, 08:38 Hej Dziewczynki))))))))))))))) Ale dziś super dzień))) Buziaki i idę czytać)) Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: Witam 25.10.04, 09:19 Weszłam właśnie obejrzeć mój suwaczek Ale fajnie już wygląda) Odpowiedz Link Zgłoś
idid Hej :) 25.10.04, 10:24 Jestem, dzisiaj sie nieźle spóźniłam do pracy, wypróbowywałam nową trasę autobusową. Jak widać była do kitu A teraz: - witam nowe wcielenie Ani, i od razu piszę, ze dla mnie i pierogi i śledzie są Ok ) - Aggu, a na przystanku w stronę centrum, czy Ursynowa? - Ejdzi, szkoda.... Mam aparat i czekoladki, tesciowa mnie doprowadza do szału i przez nią nie miałam weny nic przygotować z własnej inicjatywy... Nie pamiętam co jeszcze, ze postaram się jeszcze raz przejrzeć co napisałyście. Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: Hej :) 25.10.04, 10:39 Kicia, a mogę dostac jakiś przepis na dipy do warzyw? I jeszcze z jakimi warzywami podajesz? Ja ostatnio bardzo polubiłam chrupanie surowych warzywek) A od soboty zajadam się zieloną papryką) W sobotę byłam na zakupkach)) Kupowałam też bieliznę i jestem bardzo zadowolona, bo z mojego B zrobiło się śliczne C)) Chociaż jak patrzę na ten nowy stanik, to nie chce mi się wierzyć, że jest dla mnie dobry... taki duży) Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: Hej :) 25.10.04, 10:43 No agusik))) Jaka fajna zmiana Ja mam duże C, ale jeszcze się mieszczę w moje dotychczasowe staniczki Zobaczymy jak długo hihi Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: Hej :) 25.10.04, 10:45 Ja oczywiście też poproszę o przepis na dipy) Proszę również o wszystkie zaległe zdjęcia Lusia, jeszcze cię nie widziałam... I podkreślam, że ZAWSZE chcę otrzymywać zdjęcia przez was wysyłane) Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: Hej :) 25.10.04, 10:46 No i oczywiście nie mogę się wdrożyć do pracy po powrocie)))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: Hej :) 25.10.04, 10:52 Nie dziwię Ci się)) Ja po weekendzie nie potrafię) ejdz napisała: > No i oczywiście nie mogę się wdrożyć do pracy po powrocie)))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: Hej :) 25.10.04, 11:09 jeśli chodzi o warzywka to zwykle daję marchewkę, surowego kalafiora, ogórka i kolorową paprykę może być też seler naciowy dla koneserów - dajcie znać czy lubicie a jeśli chodzi o dipy to jeszcze nie wiem co zrobię, nie mam konkretnego przepisu, pewnie coś na bazie jogurtu i majonezu np. z czosnkiem i ziołami i może coś pomidorowego... zobaczymy, mam tylko nadzieję, że będzie wam smakowało!!! ejdzik, przemyślałaś sprawę, nie chcę naciskać ale byłoby miło jakbyś jednak wpadła na chociaż na chwilkę! mamalinka mówi, że będzie biegła do lekarza... towarzystwo nam się kurczy... Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: Hej :) 25.10.04, 11:19 Jesteśmy za, seler naciowy super.. Na pewno będzie nam smakowało qiciaq napisała: > jeśli chodzi o warzywka to zwykle daję marchewkę, surowego kalafiora, ogórka i > kolorową paprykę może być też seler naciowy dla koneserów - dajcie znać czy > lubicie > > a jeśli chodzi o dipy to jeszcze nie wiem co zrobię, nie mam konkretnego > przepisu, pewnie coś na bazie jogurtu i majonezu np. z czosnkiem i ziołami i > może coś pomidorowego... zobaczymy, mam tylko nadzieję, że będzie wam > smakowało!!! Odpowiedz Link Zgłoś
pasmois Re: Hej :) 25.10.04, 11:20 Ejdzik, to widzmy sie jutro. Tez sie zapisalam. ja slyszlam ze westin ma w Fitness Clubie zajecia dla ciezarnych,podobno fajne i "nawet" niedrogie. Nie wiem co piszaca miala na mysli. Ale mam zamiar sie dowiedziec i jak nie bedzie to 300 zl to pewnie sie zapisze, bo bezczynnosc fizyczna wali mi po glowie. Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: Hej :) 25.10.04, 10:52 I jeszcze do Aggu mi się przypomniało. Jestem w 3-city 30.X - 1.XI. 2-go juz w pracy siedzę... ( Może bym tak szybciej niż 2-giego to spotkanko? Chociaż na krótko... Odpowiedz Link Zgłoś