Kto planuje poczęcie VII-IX 2004 - PART 3

    • idid A co nas tak mało? 25.10.04, 10:56
      Dzisiaj...

      Aroska? Gabi? Fugunia? Justi? Calla?
      • ejdz Re: A co nas tak mało? 25.10.04, 11:05
        Dziewczyny zainteresowane i z W-wysmile)

        Wynalazłam na forum o ciąży fajny bezpłatny wykład w hotelu Westin:

        W ramach programu „AKTYWNE 9 MIESIĘCY” zapraszamy wszystkich zainteresowanych
        na wykład „PROFILAKTYKA BÓLÓW KRĘGOSŁUPA W OKRESIE CIĄŻY I PO PORODZIE”
        który wygłosi mgr Paweł Mioduszewski fizjoterapeuta, terapeuta manualny

        Podczas spotkania dowiemy się w jaki sposób dbać w życiu codziennym o swój
        kręgosłup oraz jak zapobiegać i zmniejszać już istniejące bóle krzyża.

        26 październik 2004 (wtorek)
        Klub Fitness w Hotelu Westin
        Warszawa ul. Jana Pawła II 21
        Wstęp bezpłatny
        Zapisy tel. 450-80-80
        (ilość miejsc ograniczona)

        Właśnie się zgłosiłamsmile Wykład jest o 19.00.
        • agusik25 Re: A co nas tak mało? 25.10.04, 11:18
          Właśnie, gdzie reszta?

          Jeżeli chodzi o kręgosłup... to ja już odczuwam, że mój jest przeciążony... a
          co to będzie jak brzuch jeszcze urośniesmile

          Ta nasza super "bystra" pracownica znowu mnie dobija... Nie twierdzę, że ja
          jestem jakimś geniuszem, ale ona... szkoda pisania...

          Bylismy wczoraj w odwiedzinach u małej Zuzkismile Dzisiaj kończy 2 miesiacesmile)
          Jest śliczna i pięknie się uśmiechasmile Fajnie jest mieć takie maleństwo w domusmile
          Chociaż, tak szczerze mówiąc, ja nie narzekam, że moje jeszcze w brzuszku
          siedzismile Spokojnie poczekam te 20 tygodnismile)
          • ejdz Re: A co nas tak mało? 25.10.04, 11:21
            Oj agusik, pewnie, poczekaj, bo później to będziesz wiedziała jak się nazywasz:-
            )

            My już ustaliliśmy, że biurko zniknie z naszej sypialni na rzecz łóżeczkasmile)
            • ejdz Re: A co nas tak mało? 25.10.04, 11:23
              Miało być: nie będziesz wiedziała jak się nazywaszsmile))

              Ach, ta ciążasmile)

              ejdz napisała:

              > Oj agusik, pewnie, poczekaj, bo później to będziesz wiedziała jak się
              nazywasz:
              > -
              > )
              >
              > My już ustaliliśmy, że biurko zniknie z naszej sypialni na rzecz łóżeczkasmile)
              • agusik25 Re: A co nas tak mało? 25.10.04, 11:28
                Ejdziksmile))))

                A nasza sypialnia "robi się"smile Mieliśmy mały przestój... w domu bałagan... na
                szczęście w tym tygodniu powinna być juz pomalowana, a później musimy zamówić
                meblesmile Jakoś nie chce mi się za to zabraćsmile
                • ejdz Re: A co nas tak mało? 25.10.04, 11:32
                  Macie jeszcze sporo czasusmile)))
                  Może chęci przyjdą nieco późniejsmile Ale napewno będzie ładnie!!!
                  • ejdz Re: A co nas tak mało? 25.10.04, 11:32
                    Nadrabiam moją nieobecnośćsmile)))
                    Fajnie, że mam necik, że mam wassmile))
                    • agusik25 Re: A co nas tak mało? 25.10.04, 11:40
                      Ejdz, nadrabiaj, nadrabiajsmile) Przynajmniej mam co czytaćsmile
                    • agusik25 Re: A co nas tak mało? 25.10.04, 11:43
                      Ejdz, a jak tam Twoje samopoczucie, waga i w ogóle wszystko? smile
                    • aggu Re: A co nas tak mało? 25.10.04, 11:53
                      hej, kochane!
                      pani skreśliła mi "gdynia", napisała "warszawa" i jadę na tej samej książeczce.
                      No, ok...wink Ejdzik, mnie nie ma w pracy, ale na forum nie chcę za dużo pisać,
                      bo (o czym ania przekonała się na własnej skórze), nie wiem, kto tu zagląda
                      oprócz nas... WOlę o tym pogadać prywatnie.

                      pasmois, to rzeczywiście na maxa pomieszałam... ALe od szwagra chętnie wezmę
                      lekcje robienia sushiwink a jubilera możemy poszukać razemsmile

                      kurka, mam nadzieję, że zdążę upiec to ciacho, bo zaraz mi się goście zwalają,
                      a potem muszę jechać do centrum... ale bądźmy dobrej myślismile

                      didi, hihihi, no widać, żeś w ciążywink w stronę centrum, of course. Ale ja Cię
                      odbiorę z metra, daj tylko znać, jak będziesz wchodzić do metra, wsiądź do
                      ostatniego wagonu i wyjdź na stacji wilanowska wejściem tym przy ostatnim
                      wagonie, czyli jakby bliżej centrum. Ja będę na Ciebie czekała na górze
                      przy "szlabanach". I razem pójdziemy na przystanek. Aniu, prośba, gdybyś była
                      na przystanku zanim my się zjawimy, to please, poczekaj tam - to ten
                      przystanek, gdzie przez lewą szybę będziesz widziała kościół na drugiej stronie
                      ulicy. Rozumiem, że planujesz tam być ok.17:30? tego nie pomieszałam?wink

                      I co ja jeszcze miałam napisać... no nic, do zobaczenia!!!
                      • aggu Re: A co nas tak mało? 25.10.04, 11:55
                        co do "podaj dalej", to ja nie dostałam nic od nikogo, więc nie wiem, kto
                        nawalił
                        • aggu Re: A co nas tak mało? 25.10.04, 11:58
                          hahahahahahahahahaha! lusia, kawał rewelacyjny!!!!!!!!!!!!!!
                          • justynafx Witam! 25.10.04, 12:13
                            Kochane nie moge za Wami nadążyć z czytaniem smile Lusia kawał rewelacyjny big_grinDDDD
                            Właśnie wzięłam ostatni antybiotyk HURAAAAA!!!! Wiem, że to dla Was bzdura, ale
                            ja jestem szczęśliwa big_grin
                            No i nie wiem co miałam jeszcze napisać...
                            • justynafx Re: Witam! 25.10.04, 12:16
                              Aaaaa juz wiem! Wysłałam do Ciebie mamalinko, bo jak odebrałam telefon to nie
                              byłam w domku i nie miałam zapisanego telefonu do Lusi! I nie wiedziałam co mam
                              zrobić, więc posłałam do Ciebie bezpośrednio.
                              • justynafx Re: Witam! 25.10.04, 12:20
                                Aaaaa i ze skanowałam zdjęcia mojego pieska jak był maciupki smile Kto chce
                                obejrzeć??? big_grin
                                • ejdz Re: Witam! 25.10.04, 12:21
                                  Wszystkie chcemy zdjęcia!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

                                  I bardzo fajnie, że skończyłaś z antybiotykiemsmile)

                                  justynafx napisała:

                                  > Aaaaa i ze skanowałam zdjęcia mojego pieska jak był maciupki smile Kto chce
                                  > obejrzeć??? big_grin
                                  • idid Re: Witam! 25.10.04, 12:25
                                    No pewnie!!

                                    ejdz napisała:

                                    > Wszystkie chcemy zdjęcia!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                                    >
                                    > I bardzo fajnie, że skończyłaś z antybiotykiemsmile)
                                    >
                                    > justynafx napisała:
                                    >
                                    > > Aaaaa i ze skanowałam zdjęcia mojego pieska jak był maciupki smile Kto chce
                                    > > obejrzeć??? big_grin
                                  • ejdz Re: Witam! 25.10.04, 12:26
                                    A ja mojemu M wręczyłam wczoraj aparat i kazałam sobie zrobić zdjęcie z
                                    profilusmile Oczywiście chodziło o brzuszeksmile
                                    Ale mam ten zwykły, kliszowy aparat, więc przesłanie wam to jeszcze odległy
                                    temat, ale klisza się kończysmile)
                                  • justynafx Re: Witam! 25.10.04, 12:30
                                    Tego nie przewidziałam, ale nie mam waszych adresów mailowych (wszystkie są w
                                    outlooku w domku). Czy któraś mogłaby mi listę przesłać na interię?
                                    Didi pierwsze dolegliwości ciążowe? smile To do dobry znak big_grin
                                    Teraz mi już apetyt wróci jak skończyłam antybiotyki sad(( a schudłam 2kg w
                                    tygodnie! Kurcze na jednym zdjęciu z pieskiem jestem taka szczuplutka...gdzie
                                    ja zgubiłam moją linię - musze poszukać...może za szafe wpadła wink))
                            • idid Re: Witam! 25.10.04, 12:17
                              Ależ my też się cieszymy, że już nie będziesz musiała łykać antybiotyków!!! smile


                              justynafx napisała:

                              > Kochane nie moge za Wami nadążyć z czytaniem smile Lusia kawał rewelacyjny big_grinDDDD
                              > Właśnie wzięłam ostatni antybiotyk HURAAAAA!!!! Wiem, że to dla Was bzdura,
                              ale
                              >
                              > ja jestem szczęśliwa big_grin
                              > No i nie wiem co miałam jeszcze napisać...
                            • lusia1977 Justi... 25.10.04, 12:17
                              żadna bzdura, cieszymy się razem z Tobą, już wkrótce wszystko będzie dobrzesmile
                            • aroska Re: Witam! 25.10.04, 12:17
                              Przeczytałam w końcu wszystko, ale i tak połowy nie pamiętam...
                              Lusia....dowcip superancki!!!wink)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                              Mycha i Gabi....zróbcie wkońcu zdjęcia tych swoich piesków i przyślijcie!!!wink))
                              Justyś, a Ty też przyślij swojego jak był malutkiwink)) Fajnie, że antybiotyk
                              skończyłaś...kolejny krok do przodu...
                              Ale Wam fajnie z tym spotkankiemwink)))))))))
                              Agusik..robięwink))
                              Ale mnie głowa boli.......
                              Agguś...odpisałamwink
                              • idid Re: Witam! 25.10.04, 12:21
                                A mi chyba się zaczyna... Coś mi nie bardzo od rana.

                                aroska napisała:

                                > Ale mnie głowa boli.......
                      • ejdz Re: A co nas tak mało? 25.10.04, 11:55
                        Aggu, to może w mailiku byś mi coś sprostowała???
              • lusia1977 Re: A co nas tak mało? 25.10.04, 11:40
                Cześć! Pisałam do Was już wcześniej, ale ciągle ktoś mi przeszkadza.
                Próbowałam dzisiaj wysłać zdjęcia, aż 3 części, ale się nie udało, wiem od
                Agnes, że nie dostała, i że coś z gazetową pocztą jest nie tak. Jak tylko mi
                się trochę zwolni tempo w pracy, to poprzesyłam Wam na te nie-gazetowe.

                Teraz coś na dobry humor(nie zastępuję Aroski):

                Pewnego dnia pewna starsza dama przyszła do Deutsche Bank z torbą pełną
                pieniędzy. Podeszła do stanowiska i poprosiła o prywatną rozmowę z prezesem
                banku, gdyż chciała otworzyć konto, a "proszę zrozumieć, chodzi o wielką sumę
                pieniędzy"... Po długotrwałych dyskusjach pozwolono starszej pani spotkać się z
                prezesem,bo w końcu nasz klient - nasz pan. Prezes spytał o kwotę, jaką starsza
                pani zamierzała wpłacić. Ona zaś odpowiedziała, że chodzi o 50 milionów EUR. Po
                czym otworzyła torbę, żeby go przekonać, iż tak jest w rzeczywistości.
                Naturalnie zaciekawiony prezes pyta o pochodzenie tych pieniędzy.
                "Szanowna pani, jestem zaskoczony ilością pieniędzy, jaką ma pani przy sobie!
                Jak pani tego dokonała?"
                Klientka na to: "Całkiem prosto. Zakładam się".
                "Zakłada się pani? - pyta prezes - "Ale o co?".
                Starsza pani odpowiada: - "Cóż, o wszystko co możliwe. Na przykład mogę się z
                panem ałożyć o 25.000 EUR, że pańskie jaja są kwadratowe!"
                Prezes zaśmiał się głośno i powiedział: -"Przecież to śmieszne! W ten sposób
                nie mogłaby pani nigdy tak dużo zarobić."
                - "Cóż, przecież powiedziałam, że w ten sposób zarobiłam moje
                pieniądze. Byłby pan gotowy założyć się ze mną?"
                - "Ależ oczywiście" - odpowiedział prezes (w końcu szło o kupę pieniędzy).
                - "zakładam się, o 25.000 EUR, że moje jaja nie są kwadratowe."
                Starsza pani odpowiada:
                - "Zakład stoi, ale ponieważ stawką są duże pieniądze, czy mogę
                przyjść jutro o 10.00 razem z moim prawnikiem, żeby sprawdzić
                naocznie i przy świadku?"
                - "Jasne", prezes wykazał zrozumienie.
                Całą noc był prezes niesamowicie nerwowy i spędził wiele godzin na
                sprawdzeniu, czy jego jaja znajdują się w swojej dotychczasowej formie. Z
                jednej i drugiej strony. W końcu przy pomocy głupiego testu osiągnął 100-
                procentową pewność. Wygra ten zakład. Następnego ranka o 10.00 przyszła starsza
                dama ze swoim prawnikiem do banku.
                Przedstawiła sobie obu panów i powtórzyła, iż chodzi o zakład, którego stawką
                jest 25.000 EUR. Prezes zaakceptował zakład, iż jego jaja nie są kwadratowe. W
                celu przekonania się o tym fakcie, poprosiła go dama o opuszczenie spodni.
                Prezes opuścił spodnie.
                Starsza pani nachyliła się, spojrzała uważnie i spytała ostrożnie, czy może
                dotknąć jaj.
                - "No dobrze - odpowiedział prezes. - 25.000 EUR są tego warte i mogę
                zrozumieć, że chce się pani do końca przekonać."
                Starsza pani ponownie się nachyliła i wzięła "piłeczki" w swoje dłonie.
                Wtedy zauważa prezes, że prawnik zaczyna uderzać głową w ścianę.
                Prezes pyta więc kobietę:
                - "Co się stało z tym pani prawnikiem?"
                Na to ona:
                - "Nic, założyłam się z nim tylko o 100.000 EUR, że dzisiaj o godz.10.00
                będę trzymała w dłoniach jaja prezesa Deutsche Bank".
                • agusik25 Re: A co nas tak mało? 25.10.04, 11:46
                  Cześć Lusiasmile)))) Super dowcipsmile))))))))))))))) Ja nie mogęsmile))))
                  • ejdz Re: A co nas tak mało? 25.10.04, 11:53
                    Lusia, kawał znam i jest rewelacyjnysmile Babka ma niezły pomysł an życiesmile)

                    Agusik, samopoczuciesmile Było lepsze jak byłam w domku, bo sporo leżałamsmile A
                    teraz jednak siedzę, chodzę i czuję, że mój brzuch faktycznie urósł i trochę
                    ważysmile)
                    Co do tycia, to nie wiem, o moja waga jest mało precyzyjna i w zależności od
                    tego jak na niej stanę to pokazuje +/- 2 kgsmile) Więc nie mam pojęciasmile)

                    W sobotę odebrałam wyniki badań i chyba są dobresmile Bo ja mam zawsze tabelkę z
                    normami. Nie wiem tylko czy to dobrze, że nie mam przeciwciał (jakiśtam, hehe -
                    ale się mamusia troszczy...), to dotyczy krwi... Chyba jakieś porównanie moje
                    krwi i dzidzi, czy jakoś tak... Muszę jeszcze raz doczytaćsmile
    • aroska :))) 25.10.04, 11:14
      Dziewczynki...odzywam się, odzywam...ale nie było mnie przez chwilę, a poza tym
      jeszcze nie przeczytałam postów....idę znów czytaćwink)))
      • agusik25 Re: :))) 25.10.04, 11:22
        Aroska, robisz test w środę? smile)) Do trzech razy sztukasmile Karola dostała @, u
        Fuguni 1 krecha, więc może...
    • idid Aggu 25.10.04, 12:49
      paniałam smile), dam znac jak bede wsiadac do metra na centrum
      • ejdz Re: Aggu 25.10.04, 12:54
        Idid, co to jest paniałam?????? hahahaha

        No i chyba przyjadęsmile Bo mi narobiłyście ochotysmile)
        Ale ja bym się chciała jakoś zabrać z wami....
        • justynafx Re: Aggu 25.10.04, 13:02
          oki powysyłamam Wam zdjęcia z firmowego maila smile
          paniałam wink)))))))))
          • justynafx Ale cisza dzisiaj... 25.10.04, 13:05
            • lusia1977 Re: Ale cisza dzisiaj... 25.10.04, 13:06
              Ja nie piszę (nie mam czasu), ale staram się czytać na bieżącosmile
              • justynafx Re: Ale cisza dzisiaj... 25.10.04, 13:10
                Nie ma co czytać narazie wink Pewnie dziewczyn yprzygotowują się na spotkanie smile
                Ale mają faaaaaajnie...;P
                • aroska Re: Ale cisza dzisiaj... 25.10.04, 13:12
                  Ja jestem...ale już zaraz uciekam....fajnie mają z tym spotkaniem..potwierdzamwink
                  • ejdz Re: Ale cisza dzisiaj... 25.10.04, 13:15
                    Wiecie co, zjadłam już jedną kanapkę, a już myślę o drugiej, niestety
                    ostatniejsad
                    • aroska Re: Ale cisza dzisiaj... 25.10.04, 13:18
                      Justyś....śliczny ten Twój psiakwink)))...a takiego słonia to też mam, ale innego
                      koloruwink))
                      • aroska Re: Ale cisza dzisiaj... 25.10.04, 13:19
                        Nio...fajnie mam, nie?wink...szefowej nie ma przez cały tydzieńwink))))))))
                        • agusik25 Re: Ale cisza dzisiaj... 25.10.04, 13:22
                          Pewnie, że fajniesmile) Mojego Szefa też dzisiaj nie masmile) To tak jakby
                          przedłuzony weekend, bo w piatek też go nie byłosmile))))

                          aroska napisała:

                          > Nio...fajnie mam, nie?wink...szefowej nie ma przez cały tydzieńwink))))))))
                          • justynafx Re: Ale cisza dzisiaj... 25.10.04, 13:26
                            Rozumiem, ze zdjęcia doszły smile
                            Ja dzisiaj sama w biurze jak ten palec wink Przyniosłam sobie płytkę z moją
                            muzyką i słucham głośno (nawet tanecznym krokiem idę robić sobie herbatkę)smile
                            impreze mogę śmiało zrobić ;P
                            ______
                            Justi
                            • justynafx Re: Ale cisza dzisiaj... 25.10.04, 13:38
                              Agusik wysłałam na gazetowego maila na 100%
                              Słonia się bał smile)) Teraz słonia olewa wink
                              Jak go kupiłam i wiozłam do domu to było bardzo gorąco (a samochód nie miał
                              klimy) i jeszcze pojechałam po koszyk wiklinowy, a potem pokazać go koleżanki
                              (która była z mną po niego) mamie, no i on cały czas leżał. Nawet na jednym
                              zdjęciu przy moich koturnach wink widać! Myślałam na początku, ze może chory
                              jest, albo może sparaliżowany! Ale on w domu przespał się troche, a potem
                              wariował jak gdyby nigdy nic smile bardzo szybo się przyzwyczaił do nas i na dzień
                              dobry uwalił wielką kupkę do nowego koszyka wiklinowego wink
                              Zresztą jak go przyniosłam to Robko był w Poznaniu na jakimś szkoleniu i ja z
                              Maxem i koleżanką czekałam na niego. On zadzwonił, zebym przyjechała po niego
                              do Zgierza. Przyjechałam z Robkiem do domu, a on wcale nie zauważył Maxa big_grin
                              Wszedł do domu, przywitał się z koleżanką i poszedł przebrać w coś
                              luźniejszego smile My cieszyłyśmy się i on spytał o co chodzi i wtedy Max
                              zapiszczał smile i wtedy po raz pierwszy się ujrzeli smile)) Max miał wielką czerwoną
                              kokardę na szyi, większą od niego samego smile Od razu zakochali się w sobie wink I
                              tym właśnie sposobem mam dwóch chłopów w domu smile
                            • agnesp76 justi 25.10.04, 13:53
                              do mnie nie doszły zdjęcia sad(
                  • agusik25 Re: Ale cisza dzisiaj... 25.10.04, 13:16
                    Aroska, Ty już do domku? Ale masz się fajniesmile)

                    Justi, dobrze, że już po antybiotykachsmile))

                    Ja jestem cały czas, tylko mój M. ze mną siedzi i dlatego nie piszęsmile
                    • justynafx Re: Ale cisza dzisiaj... 25.10.04, 13:21
                      Ejdz zrób sobie drugą kanapkę wink Później będziesz miała czas na odchudzanie
                      się wink No wiesz, całodzienny dużur przy dziecku to niezła gimanastyka!!! smile
                      Aroska ty to masz fajnei z tym wczesnym wychodzeniem smile Chociaż ja nie narzekam
                      na swoją pracę smile
                      No i dostała któraś zdjęcia od mnie, bo wklejałam adresy hurtowo po przecinku i
                      nei wiem czy doszło sad
                      Ja też idę cos przekąsić smile))
                      • agusik25 Re: Ale cisza dzisiaj... 25.10.04, 13:24
                        Justi, ja nie dostałam zdjęćsad(((

                        Ależ mam dzisiaj super humoreksmile))))
                        • lusia1977 Re: Ale cisza dzisiaj... 25.10.04, 13:27
                          Właśnie wysłałam I część zdjęć, z poczty firmowej, bo z gazetową jest jakiś
                          problem.
                          Proszę o informacje, czy doszły. Jeśli będzie ok, to wyślę pozostałe. Prosze
                          też o wasze.
                          • ejdz Re: Ale cisza dzisiaj... 25.10.04, 13:30
                            Czy ja się w końcu dowiem co to jest paniałam????
                            Bo się zaraz zdenerwuję!!!!!!!!!!
                            • idid Re: Ale cisza dzisiaj... 25.10.04, 13:36
                              Takie spotocznienie na polski słowa "rozmumieć", zabyła "zapomnieć"

                              ejdz napisała:

                              > Czy ja się w końcu dowiem co to jest paniałam????
                              > Bo się zaraz zdenerwuję!!!!!!!!!!
                      • agusik25 Re: Ale cisza dzisiaj... 25.10.04, 13:25
                        A mój M. przyniósł mi właśnie miseczkę orzechów włoskichsmile) Dostałam wczoraj od
                        teścia, połupanesmile))
                  • lusia1977 Justi... 25.10.04, 13:17
                    ale masz ślicznego pieska! Mój synek też chciałby psiaka z jednej strony, ale z
                    drugiej, bardzo się boi, nawet tych najmniejszych.
                    • idid Re: Justi... 25.10.04, 13:21
                      Też własnie obejrzałam zdjecia. Ale super kuleczka była z Maksia smile) A z tym
                      słoniem to walczył, co? wink
        • idid Re: Aggu 25.10.04, 13:19
          Nie uczyłas się rosyjskiego w szkole? wink)

          ejdz napisała:

          > Idid, co to jest paniałam?????? hahahaha
          >
          > No i chyba przyjadęsmile Bo mi narobiłyście ochotysmile)
          > Ale ja bym się chciała jakoś zabrać z wami....
          • mamalina paniałam 25.10.04, 13:26
            tak to już jest, że coraz więcej osób dookoła nie uczyło się rosyjskiego
            • idid Re: paniałam 25.10.04, 13:31
              Paniała, paniała smile Zabyłam, ze ejdzik jest ode mnie aż 3 lata młodsza!! wink)
              Okrutny ten świat... smile

              mamalina napisała:

              > tak to już jest, że coraz więcej osób dookoła nie uczyło się rosyjskiego
            • mamalina zdjęcia 25.10.04, 13:32
              Justi, tanecznico ozdrowiała, melduję posłusznie odbiór nawałnicy
              zdjęciowej-pod-psem big_grinDDDDDDDD miła psinka, chyba mają z moja córą podobne
              miseczki...

              a od Lusi NIE dostałam... buu

              mamalina
              • lusia1977 Mamalina... 25.10.04, 13:34
                w piątek też do Ciebie wysyłałam, a pisałaś później, że nie dostałaś, nie wiem,
                co jest grane. Masz jeszcze innego maila, czy tylko gazetowego?
                • mamalina Re: Mamalina... 25.10.04, 13:36
                  napiszę zaraz do ciebie maila z hotmaila, to go poznasz smile
                  ale się dziwię, że nie dochodzi, od Justi przed chwilą doszło...

                  nie moge się doczekać zdjęć!

                  mamalina
                  • lusia1977 Agusik, 25.10.04, 13:38
                    wysłałam jeszcze raz, ale na interię
                    • justynafx Lusia 25.10.04, 13:46
                      Melduję, że zdjęcia doszły smile Uśmiałam się sama z siebie big_grinDD Otwieram zdjęcia
                      w ogrodzie, w szklarni i zagotowała mi się woda i chciałam jeszcze otworzyć
                      ostatnie zdjęcie w biegu i nie doczytałam, i z rozpędu czytam w piekarniku big_grin a
                      to było na pikniku smile))
                      Lusia synusia masz prześlicznego smile Blondynek to pewnie po Tobie smile I ma bluzę
                      w Teletubisie smile
                      • justynafx Pytanie 25.10.04, 13:50
                        Kiedy wraca Abielka?
                      • lusia1977 Justi... 25.10.04, 13:51
                        nie zgadłaś, bo jestem brunetką, za chwilę prześlę
                        • justynafx Lusia 25.10.04, 13:55
                          To było pytanie podchwytliwe, miałam 50% szans wink
                        • lusia1977 Mamalina... 25.10.04, 13:55
                          właśnie wysłałam jeszcze raz na gazetęsmile
                          • ejdz Re: Mamalina... 25.10.04, 13:58
                            A mnie się coś w głowce kręci... i świtełka mi się podwajają (wiecie, mamy
                            żaróki energooszczędne w pracy).
                            Nawet wyszłam na kilka minut na dwór...
                            • justynafx Re: Mamalina... 25.10.04, 14:01
                              Ejdz może to kwestia zmiany ciśnienia. Takie właśnie mroczki skaczą wtedy w
                              oczach. Najlepiej połóż się na moment. Zsuń sobie dwa krzesełak.
                              • ejdz Re: Mamalina... 25.10.04, 14:03
                                Nasze krzesełak są na kółkach, więc mogłoby się to źle skończyć...
                                A może wiesz czy to spadek czy wzrost ciśnienia? Czy to różnie bywa...

                                justynafx napisała:

                                > Ejdz może to kwestia zmiany ciśnienia. Takie właśnie mroczki skaczą wtedy w
                                > oczach. Najlepiej połóż się na moment. Zsuń sobie dwa krzesełak.
                                • justynafx ciśnienie 25.10.04, 14:08
                                  Ja mam bóle migrenowe z tym związane i mam wtedy wzrost ciśnienia, mroczki i
                                  dziwnie słyszę. Potem ciśnienie spada i mam potworny ból głowy, światłowstręt,
                                  wymioty i ogólne osłabienie. Ale tego nie życzę największemu wrogowi uncertain
                                  Okropieństwo!!! Ale te dolegliwości pewnie ciebie nie dotyczą...chociaż
                                  słyszałam że w ciąży zdarzają sie migreny - uchowaj Boże!!!
                          • justynafx Agnes 25.10.04, 13:58
                            wysłałam Ci na gazetowego maila. Teraz wysłałam jeszcze raz na tego drugiego smile
                            Mam nadzieje, ze teraz dojdzie. Na pewno nikogo nie pominęłam, bo adresy brałam
                            z listy foremek!
                            • agnesp76 Justi 25.10.04, 14:13
                              dostałam na służbowego, dzięki

                              na gazetowego niestety nie. Coś gazeta psuje się...
                              • lusia1977 zdjęcia 25.10.04, 14:27
                                Wysłałam jeszcze kilka zdjęć. Jak zeskanuję resztę z tegorocznych wakacji, to
                                też poprzesyłam. Proszę też o wasze zdjęcia.
                                Mamalina, doszło na gazetę?
                                • qiciaq ale aktywne jesteście!!! 25.10.04, 14:35
                                  nie mogę nadążyć!!!

                                  włąsnie wróciałam z zakupów... i biegnę do kuchni, no i muszę troszkę
                                  posprzątać, bo byście się przeraziły...
                                • justynafx Re: zdjęcia 25.10.04, 14:36
                                  Ejdz poszła do przychodni, bo bardzo słabo się czuje sad(( Mam nadzieje, że
                                  będzie dobrze!!! Bardzo się martwię o nią. Mam nadzieje, że to tylko spadek
                                  ciśnienia!
                                  Ejdz mam nadzieje, że się nie złościsz, że przekazałam tą wiadomość na forum,
                                  ale na pewno wszystkie dziewczyny się martwią o Ciebie.
                                  • qiciaq ejdzik, 25.10.04, 14:43
                                    • qiciaq Re: ejdzik, 25.10.04, 14:44
                                      oj, coś mi się za szybko wysłało...

                                      trzymaj się kochana!!!!
                                  • agusik25 Re: zdjęcia 25.10.04, 14:43
                                    Dostałam zdjęciasmile Dziękujęsmile
                                    Lusia, śliczny ten twój Maciuśsmile) Rozkoszne dzieckosmile))
                                    Justi, piesek supersmile Cudowne są takie szczeniaczkismile) Ja wczoraj znowu
                                    marudziłam mojemu M. o psie... ale i tak nic z tegosad
                                    Dzięki za info od Ejdz. Na pewno wszystko bedzie dobrzesmile W ciąży organizm
                                    wariuje i to na pewno przez to takie osłabienie... zwłaszcza, że dzisiaj
                                    przyszła pierwszy dzień w pracy od dwóch tygodni.
                                • mamalina Re: zdjęcia 25.10.04, 14:43
                                  nie doszło sad
                                  • justynafx Re: zdjęcia 25.10.04, 14:48
                                    Lusia do mnie doszły zdjęcia smile Teraz już wiem, że blondynek po tatusiu smile A
                                    kto to ten drugi chłopiec?
                                    • justynafx Re: zdjęcia 25.10.04, 14:55
                                      Agusik ja też wierze, że wszystko będzie dobrze. Podobno skoki ciśnienia to
                                      norma w ciąży. Ale Ejdzik coś pisała, że jej lewa ręka drętwieje.
                                      • agusik25 Re: zdjęcia 25.10.04, 14:59
                                        justynafx napisała:

                                        > Agusik ja też wierze, że wszystko będzie dobrze. Podobno skoki ciśnienia to
                                        > norma w ciąży. Ale Ejdzik coś pisała, że jej lewa ręka drętwieje.

                                        Kurcze, to dziwne... nie wiem, co to może być... Mam nadzieję, że Ejdz się
                                        szybko odezwie i napisze, że wszystko dobrze.
                                        • justynafx Re: zdjęcia 25.10.04, 15:10
                                          agusik25 napisała:

                                          > Kurcze, to dziwne... nie wiem, co to może być... Mam nadzieję, że Ejdz się
                                          > szybko odezwie i napisze, że wszystko dobrze.
                                          >
                                          Pewnie lekarz wypisze zwolnienie. Teraz lekarze chętnie wysyłają ciężarne do
                                          domku. I to jest bardzo dobre!
                                          Lewa drętwiejąca ręka to podobno coś od serca... uncertain Myślę, że może przejęła się
                                          tymi mroczkami. W ciązy organizm płata figle.
                                          • agusik25 Re: zdjęcia 25.10.04, 15:13
                                            Pewnie, że dobrzesmile Z tym wysyłaniem na zwolnienie przez lekarzysmile
                                            Dzisiaj czytałam "wspaniały" wątek na Ciąża i poród... Jakaś dziewczyna
                                            wyzywała, że ona płaci składki na Zus i cały czas pracuje a inne idę na
                                            zwolnienie, żeby sobie poodpoczywać!! Pisała, że to łamanie prawa, oszustwo
                                            itp. Normalnie szok! Nawet się nie wdawałam w dyskusję, bo nie ma po co się
                                            denerwowaćsmile
                                          • agusik25 Re: zdjęcia 25.10.04, 15:14
                                            Justi... bo wyjdzie na to, że to ja gadam sama do siebiesmile)))

                                            A gdzie Gabinia i Fugunia?
                                            Abielka wraca 31.10 albo 30.10smile Nareszciesmile
                                      • justynafx takie tam.. 25.10.04, 15:02
                                        Dzisiaj pisze prawie sama do siebie smile To kara za to, ze w zeszłym tygodniu się
                                        mało odzywałam!
                                        W piątek idę obejrzeć małego Dominisia do sąsiadów smile Już się pisałam na
                                        opiekunkę smile Malutki bąbel jest. Ważył 2600 jak się urodził i mierzył...chyba
                                        38cm jeśli się nie mylę smile Ale dostał 9 punktów po urodzeniu więc wszystko jest
                                        OK smile Asia rodziła przez cesarkę więc pewnie przetrzymają ją do czwartku
                                        (rodziła w sobotę).
                                        A w sobote kupiłam sobie robaka z NICI do samochodu smile Jest w takim samym
                                        kolorze co auto smile To mnie zmobilizowało do posprzątania w nim wink Robak nie
                                        może wisieć w towarzystwie kurzu, papierków i usmolonej szyby wink
                                        Tak pisze, żeby średnią podtrzymać wink i lektury trochę zrobić tongue_out
                                        • agusik25 Re: takie tam.. 25.10.04, 15:08
                                          Justi, pisz dużosmile) Bo ja siedze i czytam, jak jest cosmile
                                          Juz nic mi się nie chce i czekam tylko na wybicie godziny 16smile)
                                          Mam wyrzuty sumienia, że nic nie robię... ale postanowiłam, że jutro będę
                                          nadrabiaćsmile)
                                          38cm to chyba trochę za mało... Zuzia (od naszych przyjaciół) ważyła 2790 i
                                          mierzyła 53cmsmile Wczoraj, jak u nich byliśmy to okazało się, że już waży 4750smile)
                                          • agnesp76 Re: takie tam.. 25.10.04, 15:19
                                            to ja też napiszę:

                                            www.ziaja.com/pl/index.html?f=17
                                            Ziaja wypuściła nową serię dla dzieciaków - częś to nowe rzeczy, część w nowych
                                            opakowaniach. Nie wiem jak Wy, ale mnie Ziaja bardzo przypadła do gustu. Może
                                            Wam też się przyda cosik.
                                            Mnie zaczęła się Ziaja podobać po tym, jak dla Kasi (która miała wyjątkowo
                                            podrażnioną, suchą skórę), większość kremów łagodzących podrażnienia,
                                            pielęgnacyjnych nie odpowiadała (tzn. Kaśka się darła, a buźka czerwieniała, po
                                            zastosowaniu takiego kremu). Dopiero Ziaji krem dla dzieci był jakby stworzony
                                            dla niej i nie kosztował fortuny (ok. 4-5 zł/50 ml).

                                            Drugim dobrym specyfikiem (nawilżającym i lekko natłuszczającym, ale lekkim)
                                            była Lipobase - ale ta kosztowała 5-6 zł/ 30g (mała tubka, po czym zdrożała do
                                            11-12zł - czyli o 100%.

                                            No to ja tez nadrobiłam, żeby te co ich nie ma miały co czytaćsmile
                                            • agusik25 Re: takie tam.. 25.10.04, 15:39
                                              Fajne te kosmetyki z Ziajismile

                                              Ja zmieniłam krem na rozstępysmile Teraz używam Gerbera, jest bardzo fajnysmile)
                                              Ciekawe tylko jakie będę jego efektysmile)
                                              Wczoraj się ważyłam, tylko, że na innej wadze... bo zawsze się ważę u gina... i
                                              wyszło mi, że przez niecały miesiąc przytyłam 3kg!!! Uważam, że to niemożliwesmile
                                              Pewnie są jakieś rozbiezności między wagamismile) Zobaczymy w piątek, na wizyciesmile
                                              M. idzie ze mnąsmile)
                                        • agusik25 Re: takie tam.. 25.10.04, 15:10
                                          Ja uwielbiam te pluszaczki z NICIsmile))) Mam żyrafkę przy kluczachsmile A moja
                                          siostra ma takie super etui na komórkęsmile Słodkie są te rzeczysmile)
                                          • justynafx Agusik NICI 25.10.04, 15:21
                                            www.nici.de/cms/en/front_content.php?idcat=83
                                            Wejdź w Flibbies i tam sa robale smile
                                            Ja mam podobną do tej różowej, ale jest zielona wink i ma czterolistną koniczynkę
                                            zamiast serduszka smile I mam w takim samym kolorze fiacika więc jestem 100%
                                            modniacha wink
                                            A przy kluczach mam konika nici smile
                                            • justynafx Re: Agusik NICI 25.10.04, 15:26
                                              Nie ma co się denerwować takimi kobitami uncertain Przecież nikt nie zmusza jej do
                                              pracy! Zwolnienie to indywidualna sprawa. Ja mogę pracować do 9 miesiąca jeśli
                                              tylko mi organizm i dzidzia na to by pozwolił, a jeśli ktoś chce odpocząć to
                                              nie widzę w tym nic złego.
                                              Agnesp ja używam płynu do higieny intymnej z tej firmy. ale ja nie mam uczuleń
                                              na kosmetyki więc nie muszę się martwić o firmę. Kupuję to co mi akurat w rękę
                                              wpadnie. Wiecie, że ja nawet kremu do twarzy nie używam...chyba musze to
                                              zmienić bo niedługo będę pomarszczona jak suszona śliwka wink))
                                              • agusik25 Re: Agusik NICI 25.10.04, 15:35
                                                Moja przyjaciółka opowiadała wczoraj o kosmetykach dla niemowlaczkówsmile I razem
                                                stwierdziłysmy, że te najzwyklejsze są najlepszesmile Coraz częściej się słyszy,
                                                że np. Johnsons Baby bardzo uczulają.
                                                • lusia1977 Re: Agusik NICI 25.10.04, 15:39
                                                  Mi położna powiedziała, że najlepsze są bambino,
                                                  • agusik25 Re: Agusik NICI 25.10.04, 15:42
                                                    Właśnie Bambino używa moja przyjaciółkasmile Jest zadowolonasmile
                                                  • agusik25 Re: Agusik NICI 25.10.04, 15:48
                                                    Zaraz kończe pracęsmile))))))) Idziemy sobie trochę poodpoczywaćsmile
                                                    Mam nadzieję, że Ejdz się odezwie... Zajrzę później.

                                                    Buziakismile Do jutrasmile
                                                  • agnesp76 kosmetyki 25.10.04, 15:51
                                                    Ja raczej nie miewam uczuleń - ale johnsons baby nie mogłam używać, bo mnie
                                                    piekło, a te są fajne i tanie i polskie
                                                  • idid Re: Agusik NICI 25.10.04, 15:54
                                                    A ze mnie jakoś powietrze zeszło. Idę zjeść ciepłą zupkę, to może mi się lepiej
                                                    zrobi.
                                                    A Aroska, to nawet nie napisała jak się czuje, a dzisiaj ma 32dc smile
                                                  • justynafx Re: Agusik NICI 25.10.04, 15:54
                                                    Z tymi 38cm to może coś się pokręciło Tomaszkowi...dopytam się.
                                                    Ja jeszcze godzinkę w pracy smile
                                                  • lusia1977 Re: Agusik NICI 25.10.04, 15:59
                                                    Żegnam się już z Wami, życzę miłego popołudnia.
                                                    Jeśli zechcecie przesłać mi swoje historie poznania(dostałam dziś od Agnes i
                                                    bardzo mi się podobała), to chętnie poczytam i w wolnej chwili napiszę swoją.
                                                    Do jutra, papa.
                                                  • idid Re: Agusik NICI 25.10.04, 16:16
                                                    Pa Lusiu, ja niestety moją historię już wywaliłam podczas porządkowania kompa
                                                    służbowego. Ale upoważniam kogoś kto ma do przesłania.
                                                  • aggu Re: Agusik NICI 25.10.04, 16:30
                                                    hej, kochane! no więc, ciasto się pieczesmile)) Nie wiem, co z tego wyjdzie, bo
                                                    zawsze ubijam całe jaja, a dzisiaj zachciało mi się innowacji i ubiłam białka
                                                    na pianę, a potem dodałam resztę... Mam nadzieję, że będzie jadalnewink I sorry z
                                                    góry, że nie dodałam orzechów, ale nie miałam czasu łuskać i kroić...
                                                    nieznoszę...

                                                    Co do takich ciotek rewolucji robiących afery ciężarnym w ciąży, to ja się co
                                                    chwilę natykałam na taki wątek, jak jeszcze chodziłam po innych wątkach. Rany,
                                                    co za bzdety, wkurzają mnie takie correct panny, a co, ja zusu nie płącę od
                                                    lat???

                                                    uwielbiam nici, najbardziej te wielkie kaczuchy leżące na brzuchu, ale takie
                                                    mega wielkiesmile

                                                    dzwoniłam do ani, wszystko gra, więc teraz tylko czekam na sygnał od didi, że
                                                    jedzie.

                                                    Mam nadzieję, że z Ejdzik wszystko ok... a ja dzisiaj rano byłam w przychodni
                                                    pod jej blokiem, podejrzewam, że jeśli w przychodni, to jest w tej samej.
                                                    Ejdzik, dawaj znać, na pewno się odezwiemy jadąc, żeby spytać, czy chcesz się
                                                    zabrać i czy wszystko gra.

                                                    i tyle chciałam jeszcze napisać, ale już nic nie pamiętam...
                                                    do zobaczenia!!!
                                                  • justynafx Re: Agusik NICI 25.10.04, 16:36
                                                    Ja juz się żegnam, bo przyjechali ze spotkania warszawskiego i pewnie pogadamy
                                                    jeszcze o projekcie.
                                                    Wysłałam smsa do Ejdzika, ale nie odpisała więc może jest teraz u lekarza. Mam
                                                    nadzieje, ze się odezwie i uspokoi nas dobrymi wieściami!
                                                    Didi ja mogę przesłać do Lusi Twoją historię, bo ja wszystkie mam zapisane smile
                                                    Całuski
                                                    P.S. Miłego spotkanka Wam życzę smile I oczywiście zazdroszczę go wink
                                                  • idid Re: Agusik NICI 25.10.04, 16:44
                                                    Ja tez mam zapisane wszystkie oprócz swojej smile W takim razie Ciebie wyznaczam
                                                    jako oficjalnego przesyłacza do Lusi smile


                                                    justynafx napisała:

                                                    > Ja juz się żegnam, bo przyjechali ze spotkania warszawskiego i pewnie
                                                    pogadamy
                                                    > jeszcze o projekcie.
                                                    > Wysłałam smsa do Ejdzika, ale nie odpisała więc może jest teraz u lekarza.
                                                    Mam
                                                    > nadzieje, ze się odezwie i uspokoi nas dobrymi wieściami!
                                                    > Didi ja mogę przesłać do Lusi Twoją historię, bo ja wszystkie mam zapisane smile
                                                    > Całuski
                                                    > P.S. Miłego spotkanka Wam życzę smile I oczywiście zazdroszczę go wink
                                                  • idid Re: Agusik NICI 25.10.04, 16:59
                                                    Lecę, pa...
                                                  • gabinia24 Smutno mi :((((( 25.10.04, 18:32
                                                    Dziewczynki smutno mi strasznie.Przepłakałam całą noc i pół dzisiejszego
                                                    dnia.Piesek moich rodziców(a właściwie to był mój psiak tylko mieszkała u nich)
                                                    został w sobotę bardzo pogryziony przez innego psa.Było z nim bardzo źle i
                                                    musieli go uśpić ,żeby nie cierpiał.Ja dowiedział się o tym dopiero w niedzielę
                                                    wieczorem.Nie mogę sobie znaleźć miejsca.Tato zakopał go na działce koło
                                                    choinki,więc przynajmniej wiemy gdzie jest i nikt go nie wykopie.Dzisiaj rano
                                                    poszłam na działkę jak nikogo jeszcze nie było.Szczerze mówiąć to wyć mi się
                                                    chciało wiedząć ,że kochana psinka tam leży.
                                                    Mama chodzi smutna(też popłakuje) ,tata do nikogo się nie odzywa.Nie
                                                    wiedziałam ,że strata zwierzaka tak bardzo bolisad((Nie mogę się z tym
                                                    pogodzić.Przypominam sobie jaki był.Gardło mi ściska.I znowu płaczę...

                                                    Odezwę się jutro ,może będzie trochę lepiej...


                                                  • qiciaq Re: Smutno mi :((((( 25.10.04, 22:41
                                                    gabiniu, bardzo mi przykro... to tak jakby odszedł członek rodziny...
                                                  • qiciaq a teraz coś na pocieszenie!!!! 25.10.04, 22:45
                                                    AROSKO, mam nadzieję, że to nie tajemnica, dziewczynki mi powiedziały i jako,
                                                    że pierwszza zaglądam na forum to piszę:

                                                    AROSKA WYTESTOWAŁA DZISIAJ DWIE
                                                    KRESECZKI!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                                                    !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

                                                    arosko, moc buziaków i wielkie gratulacje!!!!!!!!!!!

                                                    niestety nie mam "odpowiedz cytując" ale zaraz spróbuję wrzucić listę!
                                                  • qiciaq LISTA już na jutro 26.10.2004 25.10.04, 22:57
                                                    wybaczcie jeśli coś pokręciłam wink

                                                    nie wiem kiedy dziewczynki zmieniają tecety wink

                                                    według moich obliczeń aroska jutro będzie miała 4tc i 5 dni czyli liczy się
                                                    chyba 5tc, mam rację???



                                                    Udało się:

                                                    white_calla – 25tc, termin 14.II, przewidywany uparciuch smile
                                                    agusik – 20tc, termin 17.III
                                                    ejdz – 14tc, termin 22.IV
                                                    bazylia_am - 12tc, termin 15.V
                                                    pasmois - 8tc, termin 7.VI
                                                    idid - 6tc, termin 20.VI
                                                    fasolka31 - 6tc, termin 24.VI
                                                    aroska - 5tc, termin 2.VII


                                                    na wyniki starań czekają:

                                                    fugunia - 30dc test 24.10
                                                    abiela - 27dc
                                                    aggu - 26dc
                                                    myszka777 - 23dc
                                                    lusia1977 - 21dc

                                                    właśnie się starają:

                                                    agnesp76 - 16dc
                                                    mycha79 - 16dc

                                                    new chance-new luck:

                                                    mamalina - 7dc
                                                    qiciaq - 6dc

                                                    listopadowe starania

                                                    gabinia

                                                    i na gościnnych występach, nasze słoneczko JUSTI
                                                  • qiciaq sprawozdanie ze spotkania u mnie ;-) 25.10.04, 23:02
                                                    jak zwykle było super!!!!

                                                    aggu zrobiła przepyszne ciasto, rewelacja!!!!

                                                    dostałyśmy prezenty z Wenecji od mamalinki!!!

                                                    gadałyśmy jak zwykle o wszystkim i było naprawdę bardzo, bardzo miło! chociaż
                                                    miło to chyba nie jest najlepsze określenie, chyba troszkę zbyt płytkie...

                                                    mam nadzieję, że dziewczynki bezpiecznie dojechały do domków, ania miała
                                                    wszystkie porozwozić...

                                                    nie wiem czy ja zasnę z tych emocji wink ale poczekam na M., bo jeszcze nie
                                                    wrócił z pracy...
                                                  • mryll Re: sprawozdanie ze spotkania u mnie ;-) 25.10.04, 23:10
                                                    potwierdzam, rozdawałam prezenciątka: koleżanki, co nie były, mogą się zgłaszać
                                                    osobiście, np. podczas sp. europejskiego smile))
                                                  • mamalina Re: sprawozdanie ze spotkania u mnie ;-) 25.10.04, 23:14
                                                    ile my tu mamy osobowości, osobistości i nicków smile))
                                                    wybaczcie, bo pora późna

                                                    dobranoc...

                                                    mamalina!
                                                    mamalina!!
                                                    mamalina!!!
                                                  • mryll Po spotkaniu 25.10.04, 23:08
                                                    Obecne były: Mycha, Pasmois, Aggu, Idid, Qiciaq, Mamalina.
                                                    Zwiedzałyśmy mieszkanie (pięknie wykończone!), jadłyśmy pyszne rzeczy
                                                    (sałatki!!!, ciasto!!!), gadałyśmy o ciężkiej doli kobiet w wieku rozrodczym...
                                                    Cieszyłyśmy się OGROMNIE z nowej fasolki!!! Hohoho, coraz nas więcej, bardzo
                                                    milutko. Mamy nadzieję, że nam Aroska wszystko szybko opisze, komu powiedziała,
                                                    jak i kiedy wink
                                                    Robiłyśmy plany spotkaniowe (sp. europejskie): wychodzi na to, że powinno być w
                                                    WE 20-21 listopada. Co Wy na to?

                                                    A ja byłam jeszcze potem u mojej pani dr w sprawie bóli w dole brzucha
                                                  • pasmois Re: Po spotkaniu 25.10.04, 23:15
                                                    Kochane, informuje ze dotarlysmy do domku cale i zdrowe wink
                                                  • qiciaq Re: Po spotkaniu 25.10.04, 23:19
                                                    to dobrze aniu, bardzo się cieszę, po twoich "pirackich" opowieściach...
                                                  • qiciaq Re: Po spotkaniu 25.10.04, 23:26
                                                    chyba zmykam wreszcie spać...

                                                    do jutra i czekam z niecierpliwością na wieści od aroski!
                                                    jeszcze raz wielkie gratualcje!!!!!!!

                                                    buźka na dobranoc kiss******
                                                  • lusia1977 Cześć Dziewczyny!!! 26.10.04, 07:31
                                                    Arosko, gratuluję fasolki, dbaj o siebie.

                                                    Justi, dziękuję za historie poznania Twoją i Idid - bardzo mi się podobały.
                                                    Idid, dziękuję za zdjęcia, tworzycie bardzo ładną parę.
                                                    Agnesp, jeszcze dzisiaj jestem pod wrażeniem Twojej historii.

                                                    Gabinia, bardzo mi przykro z powodu psiaka.Mam nadzieję, że czujesz się już
                                                    lepiej.

                                                    Życzę wszystkim przyjemnej pracy i miłego dnia.
                                                  • aroska Re: Cześć Dziewczyny!!! 26.10.04, 08:07
                                                    smile))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))..no właśnie, już
                                                    wieciewink)))
                                                    Ale jestem szczęśliwabig_grinDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD

                                                    A co do terminu to znałam dokładnie dzień owu, więc teramin wypada trochę
                                                    później...na 4 lipcawink))
                                                  • agnesp76 Re: Cześć Dziewczyny!!! 26.10.04, 08:36
                                                    Cześć
                                                    GRATULUJĘ!!! Cosik więcej napiszsmile)

                                                    Gabi - przykro mi.

                                                    Lusia - nie przesadzaj wink
                                                  • ejdz Re: Cześć Dziewczyny!!! 26.10.04, 09:05
                                                    Cześć!!!

                                                    Gratulacje aroskosmile))
                                                    Na razie zdążyłam przelecieć wzrokiem ostatnie wpisy i rzuciła mi się w oczy
                                                    bardzo fajna wiadomość z ranasmile)))
                                                    Super!!!!!
                                                  • agusik25 Re: Cześć Dziewczyny!!! 26.10.04, 09:23
                                                    Ejdz, jak tam Twoje ciśnienie?

                                                    Justi, dzięki za smsasmile

                                                    Gabi, przykro mi...
                                                  • ejdz Re: Cześć Dziewczyny!!! 26.10.04, 09:36
                                                    No to ja napiszę krótkie sprostowanie, bo z tego wszystkiego "wybiegłam"
                                                    wczoraj z pracy.

                                                    Faktycznie były mroczki, było zdrętwienie lewej ręki i policzka i przez chwilę
                                                    mówiłam średnio wyraźnie, więc się strasznie przestraszyłam i pojechałam z
                                                    kolegą do Centrum Damiana (to nie ta przychodnia koło mnie, nie chcieli mnie
                                                    tam zapisać).

                                                    Poszłam do gina, ale nie swojego. Bo go nie było. Z dzidzią OK.

                                                    Skierował mnie na EKG serca i do internisty.
                                                    EKG wyszło w normie. Internista się przejął, ale do końca nie był pewny czy to
                                                    ciśnienie czy coś innego.

                                                    Dzisiaj jeszcze idę do neurologa, ale to raczej profilaktykasmile)

                                                    Czuję się dobrze, o 20 już spałam i chyba tego najbardziej potrzebowałamsmile)

                                                    Całą rodzinę postawiłam na równe nogismile Też się przejęli. Moja mama nawet
                                                    chciała dzisiaj do mnie przyjechać. A od rana już wydzwaniasmile)
                                                  • myszka777 Re: Cześć Dziewczyny!!! 26.10.04, 09:32
                                                    Wiatjcie
                                                    Arosko - gratulacje!!!!!!!!!!! Cieszę się z Tobą!!! Napisz nam coś więcej

                                                    Jeszcze w temacie spotkania - bo dla mnie to był debiut - Cieszę się bardzo, że
                                                    poznałam dziewczyny - są niesamowite, czułam się na spotkaniu jakbyśmy znały
                                                    sie już ho, ho... Jedzonko - potwierdzam było superaśne, podziękowania dla Pani
                                                    Domu.
                                                    Niestety, musiałam wyjść wcześniej, choć tak dobrze mi tam było - Dziewczyny -
                                                    dziękuję za miły wieczór!!!
                                                  • agusik25 Re: Cześć Dziewczyny!!! 26.10.04, 09:16
                                                    Aroska, wielkie GRATULACJEsmile))))))))))))))))))))))))))) Bardzo się cieszęsmile
                                                    Widzisz, jednak nie było się czym przejmowaćsmile

                                                    Ja dzisiaj się niestety nie czuję najlepiejsad( Wczoraj mój żołądek się
                                                    zbuntował... Oszczędzę Wam szczegółów... skończyło się na okropnych wymiotach i
                                                    jestem dzisiaj strasznie słaba... Nie wydaje mi się żeby to były ciążowe
                                                    mdłości... na to chyba trochę za późno... pewnie coś mi zaszkodziło albo to ta
                                                    wstrętna grypa żołądkowa...

                                                    PS: Dlaczego nikt mi nie wysłał smsa od Aroskisad
                                                  • qiciaq Re: Po spotkaniu 25.10.04, 23:17
                                                    sprostowanie: obecna była myszka a nie mycha wink

                                                    mamalinko, to dobrze, że to nic co by cię opóźniło w staraniach, zatem starmy
                                                    się razem, idziemy łeb w łeb wink
                                            • agusik25 Re: Agusik NICI 25.10.04, 15:30
                                              Fajnysmile

                                              A mój jest w Bean bag (nad Flibbies) na drugiej stronie, po prawej, na samym
                                              dolesmile)
                                              www.nici.de/cms/en/front_content.php?idcat=83
                                    • lusia1977 Re: zdjęcia 25.10.04, 14:55
                                      Justi, ten drugi chłopiec, to Konrad. Byliśmy razem na wakacjach nad morzem.
                                      Chłopcy bardzo się nie lubili, ciągle się kłócili i zabierali sobie zabawki.
                                      Małe łobuzy. Ale jak nie byli razem, tzn. my poszliśmy gdzieś na wycieczkę, a
                                      on został z mamą w domku, to jeden o drugiego się wypytywał, jakby żyć bez
                                      siebie nie mogli.
                                      Mamalina, wysłałam jeszcze raz, ale na ten drugi adres. Tym razem może dojdą.
                                      • justynafx Re: zdjęcia 25.10.04, 15:05
                                        lusia1977 napisała:

                                        > Justi, ten drugi chłopiec, to Konrad. Byliśmy razem na wakacjach nad morzem.
                                        > Chłopcy bardzo się nie lubili, ciągle się kłócili i zabierali sobie zabawki.
                                        > Małe łobuzy. Ale jak nie byli razem, tzn. my poszliśmy gdzieś na wycieczkę, a
                                        > on został z mamą w domku, to jeden o drugiego się wypytywał, jakby żyć bez
                                        > siebie nie mogli.
                                        > Mamalina, wysłałam jeszcze raz, ale na ten drugi adres. Tym razem może dojdą.


                                        Tak to bywa z małymi dziećmi smile a jeszcze dwóch chłopaków smile
                                        Piękne zdjęcie jest to, na którym stoicie nad brzegiem morza! Takie
                                        romantyczne big_grin
              • agusik25 Re: zdjęcia 25.10.04, 13:34
                Ja nie dostałam żadnych zdjęćsad((((((((((((((

                Idę na obiadeksmile
              • aroska Re: zdjęcia 25.10.04, 13:37
                No to ja już się powoli żegnamsmile))))
                Lusia...a na jaką skrzynkę wysłałaś...na gazetę czy tą drugą?...na gazetę
                lepiej nie...ona ciągle szwankuje..wrrrrrr
                Buziaki i do jutra...bawcie się dziś superowowink)))))))))))
    • idid Lista_26.09.04 jeszcze raz :) 26.10.04, 09:23
      Udało się:

      white_calla – 25tc, termin 14.II, przewidywany uparciuch smile
      agusik – 20tc, termin 17.III
      ejdz – 14tc, termin 22.IV
      bazylia_am - 12tc, termin 15.V
      pasmois - 8tc, termin 7.VI
      idid - 7tc, termin 20.VI
      fasolka31 - 6tc, termin 24.VI
      aroska - 5tc, termin 2.VII


      na wyniki starań czekają:

      fugunia - 30dc test 24.10
      abiela - 27dc
      aggu - 26dc
      myszka777 - 23dc
      lusia1977 - 21dc

      właśnie się starają:

      agnesp76 - 16dc
      mycha79 - 16dc

      new chance-new luck:

      mamalina - 7dc
      qiciaq - 6dc

      listopadowe starania

      gabinia

      i na gościnnych występach, nasze słoneczko JUSTI
      • idid Re: Lista_26.09.04 jeszcze raz :) 26.10.04, 09:37
        Dopiero doczytałam datę Aroski smile) Co do tc-tów to prosze o info w jaki dzień
        Ci się zmienia. Znaczy w jakim dniu miałaś pierwszy dzień ostatniej @.

        Udało się:

        white_calla – 25tc, termin 14.II, przewidywany uparciuch smile
        agusik – 20tc, termin 17.III
        ejdz – 14tc, termin 22.IV
        bazylia_am - 12tc, termin 15.V
        pasmois - 8tc, termin 7.VI
        idid - 7tc, termin 20.VI
        fasolka31 - 6tc, termin 24.VI
        aroska - 5tc, termin 4.VII


        na wyniki starań czekają:

        fugunia - 30dc test 24.10
        abiela - 27dc
        aggu - 26dc
        myszka777 - 23dc
        lusia1977 - 21dc

        właśnie się starają:

        agnesp76 - 16dc
        mycha79 - 16dc

        new chance-new luck:

        mamalina - 7dc
        qiciaq - 6dc

        listopadowe starania

        gabinia

        i na gościnnych występach, nasze słoneczko JUSTI
    • idid Po spotkaniu i inne 26.10.04, 09:45
      Na spotkanku jak zwykle bylo super smile) Powoli wdrażam mojego M. w temat forum smile
      Przesłałam już Wam zdjecia z wytlumaczeniem, jak do kogos nie doszło prosze
      krzyczeć. Wysłałam chyba do wszystkich.

      Arosko, nie powiedziem "a nie mówiłam?" ale mam straszną ochotę smile)) Bardzo się
      cieszę, ze fluidki pomogły i że dołączyłaś do szczęśliwych pączkujących.
      My z Anią wczoraj pół-leżałyśmy na kanapie u Kiciaka po takim obrzarstwie i
      dumnie wypinałyśmy brzuchy.. smile)

      Gabi, nie wiem co napisać sad Mój Marsik, który został u mamy po mojej
      wyprowadzce też odszedł w tym roku, długo nie mogłam się pogodzić, nawet gdzieś
      w głębi mam żal do mamy, że kazała do uśpić, że pewnie coś jeszcze można było
      zrobić... Płakałam długo... Teraz mam piękne wspomnienia i wiem że ona jest w
      psim raju i jest szczęsliwa. (no i popłakałam się)

      Reszta później jak ochłonę...
      • ejdz Gabi 26.10.04, 09:49
        Przykro mi z powodu pieskasad(
        Obecnie mam kotka, wcześniej miałam chomiki, jeden po drugim i ryczałam jak
        bóbr jak odchodziły... Więc wiem jakie jest przywiązanie do zwierzakówsmile

        Jesteśmy z tobąsmile)
      • aroska Re: Po spotkaniu i inne 26.10.04, 09:50
        Dziewczynki...zaraz napiszę coś więcejwink)) Dizeki za
        gratulacjesmile))))))))))))))))

        Gabi..współczuję....sama mam psa (też u rodziców) i miałam inne zwierzaki,
        których już nie ma...

        Didi...mi się zmieniają w piątki...
        • ejdz Re: Po spotkaniu i inne 26.10.04, 10:03
          Wiecie co, śniło mi się dzisiaj niemowlę i to była dziewczynkasmile
          I już nie po raz pierwszy miałam sen, że dziecko i że dziewczynka...
          Moja siostra mówi, że w takim razie bedzie chłopiec... Wierzycie w takie sny???
          I jakie macie odczucia? Jest na odwrót??
          • idid Re: Po spotkaniu i inne 26.10.04, 10:13
            Ja nie mam żadnych snów, jak zasnę to jak kamień, aż do ... 5 rano smile) Dzisiaj
            o dziwo obudziłam się o 7, ale to dlatego, ze poszłam spać przed 23, a nie
            przed 21.
            Czy wierzę? Hmmm chyba nie, to tylko nasza senna wybujała wyobraźnia.
            Aczkolwiek jest 50% szans, ze się sprawdzi smile))

            ejdz napisała:

            > Wiecie co, śniło mi się dzisiaj niemowlę i to była dziewczynkasmile
            > I już nie po raz pierwszy miałam sen, że dziecko i że dziewczynka...
            > Moja siostra mówi, że w takim razie bedzie chłopiec... Wierzycie w takie
            sny???
            >
            > I jakie macie odczucia? Jest na odwrót??
            • qiciaq dzień dobry ;-) 26.10.04, 10:25
              ja dopiero wstałam wink

              dzisiaj mój M. pędził na studia podyplomowe i to do Starej Miłosnej, więc
              musaiłam wstać o 7.30 i zrobić mu śniadanko, aggu, na wynoś zapakowałam mu
              twoje pyszne ciasto!!!

              ejdzik, a czemu ty nie na zwolnieniu??? to dobrze, że z nami jesteś ale może
              powinnaś odpoczywać?

              arosko, napisz coś wiecej, please!!!!
              • qiciaq Re: dzień dobry ;-) 26.10.04, 10:34
                didi, dzięki za zdjęcia wink
                zaraz porozsyłam swoje!
          • fugunia Re: Po spotkaniu i inne 26.10.04, 10:19
            Hej!
            Przede wszystkim ogromne gratulacje arosko!!!!!!!!
            Super, bardzo się cieszę, że się udało smile))) Jesteś pierwszą lipcóweczką i
            pewnie nie ostatnią wink
            Nie było mnie wczoraj w pracy, bo byłam z Kubą u lekarza. Znowu mu się węzeł
            chłonny powiększył, dostał antybiotyk i skierowanie na badanie krwi. Byliśmy
            dzisiaj rano, bardzo się bał i płakał, ale okazało się, że wcale nie bolało,
            trochę panikarz z niego, ale ma to po tatusiu, który mdleje przy pobieraniu
            krwi wink Dzisiaj wyniki po południu, trochę się denerwuję.
            A u mnie jak wiecie test w niedzielę pokazał jedną kreskę i ani śladu drugiej,
            ale @ jeszcze nie ma, co jest dosyć dziwne, bo ostatnio była jak w zegarku co
            29 dni. Ale się nie napalam, raczej przyjdzie lada chwila.
          • aroska jak to było... 26.10.04, 10:36
            Dziewczynki...skoro chcecie to Wam opowiem...

            Zacznę od tego, że wiem już dłużej niż od wczoraj, ale chciałam, żeby jako
            jeden z pierwszych dowiedział się mój M....rozumiecie chybawink))) Poza tym on
            wie o naszym forum co, jak i gdzie, więc nie chciałam, aby przypadkowo
            przeczytał...
            No więc (sory za ten początek) obudziłam się rano w sobotę przed 6 (w ogóle nie
            mogłam spać i wstawałam parę razy), zmierzyłam temp. (bo mierzę cały czas) i
            było 36,9...zdziwiłam się, bo to był już 30d.c. i temp. powinna spadać, a jeśli
            już to nie wzrastać...i to mi dało do myślenia, a że miałam w domku test
            (kupiony dzień wcześniej całkiem przy okazji) to się skusiłam...
            Oczywiście tak jak wcześniej dziewczyny perfidnie na niego patrzyłam jak się
            robił i przeklinałam się w duchu, że kolejny raz robię sobie głupie
            nadzieje...a tu nagle coś się zaczęło pojawiać...
            I już nie zasnęłamwink))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))

            Sorki, że tyle trwało zanim to napisałam, ale ciągle mi tu ktoś przeszkadzawink))
            • aroska Re: jak to było... 26.10.04, 10:38
              Mogę jeszcze napisać o objawachwink))))))
              • qiciaq Re: jak to było... 26.10.04, 10:42
                ty łobuzie, no to ładnie, tyle czasu nas trzymać w niepewności wink

                ja bardzo poproszę o objawy, ciągle jeszcze jestem zainteresowana...
              • idid Re: jak to było... 26.10.04, 10:44
                Ty chyba chcesz mnie zdenerwować wink Pisz wszystko, objawy reakcje męża, swoje
                odczucia...

                aroska napisała:

                > Mogę jeszcze napisać o objawachwink))))))
              • ejdz Re: jak to było... 26.10.04, 10:45
                No to napisz o objawachsmile
                O reakcji męża i sposobu przekazania mu radosnej informacjismile)

                Tyle dni nam nie mówiłaś!!!!!!!!!!!
              • aroska Re: jak to było... 26.10.04, 10:46
                Aha...ale ze mnie gapa...jeszcze nie skończyłam tego opowiadaniawink))))))))

                I tak przez cały weekend byłam praktycznie sama z tą nowinką i musiałam
                odmawiać picia (a akurat mieliśmy kilka imprez)..he he
                Mojemu M. chciałam zrobić niespodziankę...wiecie buciki, test, kartka itp...a w
                weekend nie miałam możliwości...
                Wczoraj powiedziałam, że mam dla niego malutką niespodzianeczkę...dałam mu
                to...nie spodziewał się (myślał, że już się nam nie udało, bo mu opowiadałam,
                że czuję, że zbliża się @ i temp. spadła), więc był w totalnym szoku...a jak
                otworzył to pudełeczko i wyciągnął buciki to się oboje popłakaliśmy............
                • ejdz Re: jak to było... 26.10.04, 10:47
                  ...a jak
                  > otworzył to pudełeczko i wyciągnął buciki to się oboje
                  popłakaliśmy............

                  No to mnie też się zaszkliły oczkasmile))
                • aroska Re: jak to było... 26.10.04, 10:51
                  smile))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                  Już piszę o objawach....

                  No brzuch...to Wam mówiłam...cały czas...w okolicach owu i po...aż do dzisiaj
                  (ale już chyba trochę mniej), ale to taki inny ból niż jak przed @...bardziej
                  ból jajników....temp...to oczywiste...no i piersi, które wcześniej nie dawały
                  żadnych sygnałów...troszkę bolały po bokach, większe, a przede wszystkim same
                  sutki się powiększyły i zmieniły kolor (sory, że tak dokładnie opisuję..he
                  hewink)))
                  No i byłam trochę zakręcona..he he...w piątek spaliłam czajnik elektryczny!!wink))
                  • qiciaq Re: jak to było... 26.10.04, 10:59
                    znowu wróciły mi wszystkie maile wysyłane na gazetę...
                    • white_calla czesc 26.10.04, 11:12
                      Dziewczyny, pamietacie mnie jeszcze??
                      Straszny zament mam od paru dni, duzo problemow, ktorych opisu wam daruje ale
                      kazda wolna chwile spie albo siedze z mezusiem. Poza tym latam zalatwiajac nie
                      do konca moje problemy. Straszne.
                      Musialam sobie wziac kartke i notowac o czym chcialam napisac. wiec:
                      Ejdz - ja tez mialam migreny i dretwiala mi reka, wlasiwie same palce.
                      Wyczytalam gdzies ze to plyny zatrzymane w organizmie ale jak tobie dretwial
                      policzek i jeszcze to mowienie to nie bagatelizuj tego. Moze rzeczywiscie
                      odpoczynek to dobry pomysl, przede wszystkim zebys ty sie odstresowala. Co do
                      snow to podobno jest to projekcja obaw, marzen itd a w ciazy szczegolnie silnie
                      sie odczuwa emocje. Czytalam ze sny o samochodzach, przemieszczaniu sie a
                      pozniej proby kontaktu z dzieckiem to norma.

                      Aroska, nawet nie wiesz jak sie ciesze. Ale z Ciebie opanowana baba no... ja
                      bym nie wytrzymala nai chwili. Wrocław rules!!! big_grinDDDDDD
                      pz
                      • qiciaq Re: czesc 26.10.04, 11:19
                        witaj calla!!!!
                        dobrze, że do nas zaglądasz wink

                        mam nadzieję, że kłopoty same się rozwiązały i teraz jesteś już spokojna!
                        • qiciaq Re: czesc 26.10.04, 11:35
                          co to za cisza???
                          • aroska Re: czesc 26.10.04, 11:41
                            smile)))))))))))...dzięki jeszcze razwink))))))))))))
                            Ja mogę Wam pisać (np. o staraniach itp)...tylko nie wiem czy chcecie słuchaćwink
                            Wczoraj kupiłam sobie w KappAhlu fajne majteczkiwink)))...w nagrodęwink))...3 w
                            cenie 2...chociaż i tak trochę, bo w sumie 66 zl (3 sztuki)...
                            • myszka777 Re: czesc 26.10.04, 11:48
                              dzięki za zdjęcia - dostałam od idid i od kiciaka
                              mnie na nich nie ma, bo ja taka biała myszka jestemsmile
                              podczytuję Was co jakiś czas, ale pisać nie mogęsad mam parę pilnych rzeczy na
                              wczoraj
                              • aroska Re: czesc 26.10.04, 11:52
                                Też dziękuję za zdjątkawink))))))))) Ale miałyście fajniewink))))))))))
                                • aggu Re: czesc 26.10.04, 12:09
                                  Aroska, ale jestem szczęśliwa z Twoich dwóch kresek!!! Wczoraj, jak przyszła
                                  wiadomość od Ciebie, zaczęłyśmy wariować w aucie i krzyczeć i się śmiaćsmile))
                                  akurat jechałyśmy na spotkanie do karoli, gdzie zaraz wszystkie zgromadzone się
                                  dowiedziaływink Czyli jednak nie będziesz miała upartego lewkasmile)

                                  na spotkaniu było fantastycznie, dosłownie jak ze starymi kumpelami z
                                  podwórkawink tematy nam się nie kończąsmile a pasmois i idid rzeczywiście rozwaliły
                                  się na kanapie i wyglądały genialnie - wiecie, jakie one mają już brzuszki???
                                  cudo!smile do tego oglądałam chyba z 10min zdjęcia z usg dzidzi pasmois, śliczne 2-
                                  centymetrowe cudeńkosmile))

                                  ja, niestety, czekam do jutra, kiedy to powinna się pojawić @ i czuję, że się
                                  pojawi. Jeszcze się łudzę i nawet wydawało mi się ostatnio, że coś się dzieje z
                                  cycuchami, ale chyba raczej to sobie wmawiam. Małżonek mi marudzi, że mam w
                                  końcu zaciążyć, bo go w jajo robięwink

                                  Fuguniu, a nie chcesz zrobić testu jeszcze raz...? może wtedy było za szybko i
                                  dlatego kreska nie zdążyła się pojawić?

                                  Gabiniu, dokładnie wiem, co czujesz, ja to przeżyłam zaledwie 3 mce temu...
                                  czasem smutek minie i zostaną tylko piękne wspomnienia o psiaku, zobaczysz.

                                  no i nie wiem, co chciałam jeszcze napisać...

                                  myszko, jak kabaret???
                                  • qiciaq Re: czesc 26.10.04, 12:14
                                    aggu, mój też marudzi, był bardzo rozczarowany, że nam się nie udało w tym
                                    miesiącu, co prawda starał się tego nie okazywać, żeby mnie dodatkowo nie
                                    martwić ale ja już swoje wiem...

                                    no i teraz mam chyba dodatkową motywację, podobną do twojej, żeby jak
                                    najszybciej zaciążyć...
                                    • qiciaq Re: czesc 26.10.04, 12:19
                                      lusia, wysłałam do ciebie zdjęcia swoje i didi, na gazetową
                                      • lusia1977 Re: czesc 26.10.04, 12:22
                                        Niestety nie dostałam, mogę prosić jeszcze raz, ale na firmową?
                                        Coś ostatnio gazeta szwankuje. Wczoraj nic nie mogłam wysłać z gazety.
                                        • qiciaq Re: czesc 26.10.04, 12:28
                                          wysłałam lusiu!
                                        • idid Re: czesc 26.10.04, 12:33
                                          Lusiu, ja Ci tez wlasnie wysylalam na gazete, pewnie dlatego nie doszlo.
                                          Nietstey nie zapisalam sobie Twojego sluzbowego, ale pewnie Karola Ci juz wysle
                                          na służbowy.
                                      • aroska Re: czesc 26.10.04, 12:24
                                        Mój to już w ogóle że mną o tym nie gadał, bo jak powiedział wczoraj nie chciał
                                        mnie denerwowaćsmile)))))) Ale mu się upiekło...bo jakby sie nie udało to miał
                                        jeszcze raz iść na badania..he he...zresztą mi też się upiekło, bo też miałam
                                        robić takie straszne...

                                        Ejdzi..ale jaja z tym Kubą..he he...ja wiedziałam, że on jest neurologiem, ale
                                        nie wiedziałam czy leczy..
                                        • aggu Re: czesc 26.10.04, 12:28
                                          Aroska, wiesz co, pewnie dzidzia się wystraszyła tych wszystkich strasznych
                                          badań, które sobie zaplanowałaś na ten cyklwink

                                          Ale super, ja też chcę letnią dzidzię...!!!

                                          no, niestety, mój małżonek jakoś się nie przejmuje tym, że mnie stresuje i w
                                          kółko o tym nawija i pyta się co pięć minut, jak się czuję, co odczuwam i czy
                                          już coś wiadomo i kiedy będzie wiadomo... powoli tracę cierpliwość!!! "długo
                                          jeszcze?"wink

                                          a to mnie zaskoczyłyście, ja o Kubie nic nie wiedziałam, nawet tego, że jest
                                          lekarzem...wink
                                    • aggu Re: czesc 26.10.04, 12:22
                                      oj, kiciak, współczuję takiej motywacji, bo to tak jakby nóż na gardle...
                                      dodatkowy czynnik stresujący i wysysający luz ze starań... A co do ciacha, to
                                      mam nadzieję, że mężowi smakował taki suchy prowiant.

                                      hihihi, mówiłam wczoraj dziewczynom, że patrząc na moje zachcianki, to możnaby
                                      przypuszczać, że się udało - ale i tak czuję nadchodzącą @, więc napiszę Wam
                                      to tylko dla śmiechu. Od ponad tygodnia mam bzika na punkcie jogurtu z owocami
                                      i musli z McDonalda i tylko to mi wchodzi, wszystkie spodnie powoli wiszą...
                                      ale to mnie akurat cieszysmile Dzisiaj rano po basenie przejechałam pół miasta w
                                      korkach na śniadanko jogurtowe do McDowink Za to wczoraj u kiciaka było takie
                                      pyszne jedzonko, że aż mi apetyt wróciłwink
                                    • mamalina Re: czesc 26.10.04, 12:27
                                      dzień dobry, ja już po zakupach, zaraz się zabieram za pracowanie...smile

                                      Aroska, ja myślę, że to bardzo zdrowy objaw, że nam przed mężem nie pisałaś...
                                      ale wczoraj to mogłyśmy się pobawić w głuchy t., gdyby nie to, że się nam
                                      spotkanie wwskie rzuciło na rozumy. Jeszcze raz, gratulacje dla Aroski i m.,
                                      przeprosiny za nierozesłanie wieści...
                                      Dziś rano dostałam PD od Bazylki, czy zatoczyło koło, czy utkwiło?

                                      Aggu, Fuguniu, czekamy na dobre wieści!
                                      Qiciaq, my się niedługo bierzemy serio do roboty, no nie?

                                      Gabiniu, współ-smucimy się z Tobą. Z lękiem myślę, że nasze koty też kiedyś
                                      odejdą...

                                      Pozdrawiam,
                                      mamalina
                                      • qiciaq Re: czesc 26.10.04, 12:32
                                        ja wiadomość od abielki dostałam od myszki i przesłałam dalej do calli...

                                        mamalinko, a jakże, zaczynamy pełną parą!!!
                                        • qiciaq Re: czesc 26.10.04, 12:33
                                          oj, niedobrze ze mną!!!

                                          wiadomość PD od bazylki oczywiście!!!
                                          • lusia1977 qiciaq... 26.10.04, 12:35
                                            Dostałam, dzięki. Zabieram się za oglądanie.
                                            A ja dostałam rano wiadomość od Justi (podaj dalej od bazylki) i przesłałam do
                                            mamaliny.
                                            • mamalina zdjęcia Lusi 26.10.04, 12:43
                                              Lusia, śliczne zdjęcia, Twoi dwaj faceci wyglądają na b. miłych!
                                              Dzięki,
                                              Mamalina
                                              • ejdz Re: zdjęcia Lusi 26.10.04, 12:45
                                                Zdjęcia od Lusi dostałam i trochę się domyślałam, że to Lusiasmile Bo nie było
                                                podpisu, a adres mailowy nic mi nie mówiłsmile)

                                                Mi spotkanie listopadowe pasujesmile
                                            • idid Łańcuszek 26.10.04, 12:49
                                              Ja dziś rano dostałam od Gabini dwie wiadomości, od Ani i Bazylki. Oba
                                              przesłałam dalej do justi.
                                              • fugunia Re: Łańcuszek 26.10.04, 12:57
                                                do gabini ja wysłałam, dostałam od fasolki, ale przyznaję się bez bicia, że
                                                smsy przyszły wczoraj, ale zobaczyłam je dopiero dziś rano
                                              • agnesp76 Re: Łańcuszek 26.10.04, 12:57
                                                Ja dostałam tylko Bazylkę i przesłałam dalej.
                                                • qiciaq Re: Łańcuszek 26.10.04, 12:59
                                                  ja też dostałam tylko bazylkę!

                                                  wiecie co, chyba idę wreszcie zjeśc śniadanie, straszna mnie chandra dopadła...
                                                • ejdz Re: Łańcuszek 26.10.04, 13:00
                                                  Wiecie co, ja to chyba jestem zakręcona!!!!
                                                  Jeśli chodzi wam o łańcuszek w sprawie USG pasmois to ja dostałąm info od
                                                  Bazylki i przesłałam do fasolkismile)
                                                  Ale nie wiem czy jeszcze o jakimś innym łańcuszku mówicie...
                                                  • idid Re: Łańcuszek 26.10.04, 13:05
                                                    Hihi, no ja z Was nie mogę smile))

                                                    Wiadomości były dwie:
                                                    1. O USG Kosmy, ma całe 2cm smile)
                                                    2. O tym, że Bazylka wraca do pracy w piątek, i że była na USG i dzidzia ma
                                                    5,5cm i ma się dobrze, machała do rodziców i lekarza ponoć smile
                                                  • fugunia Re: Łańcuszek 26.10.04, 13:07
                                                    ja puściłam obie
                                                  • ejdz Re: Łańcuszek 26.10.04, 13:10
                                                    No dobrasmile)

                                                    Jestem zakręcona, ale mam nadzieję, że to była kwestia mojego wczorajszego
                                                    samopoczuciasmile)

                                                    Bo ja obie dostałam i obie przesłałam dalejsmile)

                                                    A jak już pisałam x-postów temu, ja o 20 już spałam, to może dlategosmile)
                                                  • lusia1977 Re: Łańcuszek 26.10.04, 13:11
                                                    ja dostałam tylko o machaniu do rodziców i wysłałam dalej Mamalinie
                                                  • pasmois Re: Łańcuszek 26.10.04, 13:09
                                                    Czesc Kochane, ja dzis zaczelam aktywnie dzien
                                              • aroska Re: Łańcuszek 26.10.04, 13:12
                                                Ja też dostałam obie i obie posłałam oczywiściewink))))))))))))...jak zawsze...

                                                Agguś..oczywiście nic nie doszło...nie mów tylko, że go nie zapisałaś...
                                                • aroska pa pa;)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) 26.10.04, 13:54
                                                  Dziewczynki...już idę....
                                                  Mój M. będzie się nami opiekował, bo teraz to jest nas już dwoje..prawiewink))
                                                  To do jutra...buziakiwink)))))))))))))))))
                                                  • idid Re: pa pa;))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) 26.10.04, 13:59
                                                    Ale super smile Buziaki dla rodzinki smile
                                                  • qiciaq Re: pa pa;))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) 26.10.04, 14:19
                                                    papapa
                                                  • qiciaq Re: pa pa;))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) 26.10.04, 14:24
                                                    dopadł mnie taki dół....normalnie katastrofa, beczę bez powodu, użalam się nad
                                                    sobą, może to dla tego, że miałam siędz isiaj zająć moją pracą magisterską a
                                                    jeszcze nic nie zrobiła, bo cały czas załatwiam sprawy służbowe...
                                                  • lusia1977 Re: pa pa;))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) 26.10.04, 14:28
                                                    Nie możesz się smucić, trzeba myśleć pozytywnie, przecież fasolka, jeśli ma
                                                    przyjść, musi czuć, że mamusia jest szczęśliwa i radosna. Uszy do góry!!! smile
                                                  • idid Re: pa pa;))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) 26.10.04, 14:31
                                                    Kicia, nie martw się... To piękności szkodzi smile) Praca nie zając nie
                                                    ucieknie smile Pozałatwiasz pilne sprawy służbowe i usiądziesz do pracy smile Uśmiech
                                                    proszę smile

                                                    Na na dzidziula - polecam przepis Fasolki. U nas zadziałało.
                                                  • qiciaq Re: pa pa;))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) 26.10.04, 14:34
                                                    dzięki dziewczynki smile

                                                    najgorsze jest to, że tak naprawdę, to nie potrafię sprecyzować dlaczego mi
                                                    źle...

                                                    a jaki jest przepis fasolki, bo chyba przegapiłam...

                                                    właśnie dostałam mms'a ze zdjęciem mojego M. i podpisem uśmiechnij się smile
                                                  • idid Re: pa pa;))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) 26.10.04, 14:39
                                                    Przed bara bara trzeba łyknąć Nospę, tak na pół godzinki przed. Bo Tobie może
                                                    się wydawać, ze wyluzowana jesteś, ale organizm jest spięty.

                                                    qiciaq napisała:

                                                    > a jaki jest przepis fasolki, bo chyba przegapiłam...
                                                  • qiciaq Re: pa pa;))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) 26.10.04, 14:42
                                                    ty łykałaś didi?
                                                    kurczę, na to bym nie wpadła, to biegnę do apteki po nospę, hihi
                                                  • idid Re: pa pa;))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) 26.10.04, 14:46
                                                    Mi fasolka powiedziała właśnie przed tym cyklem, że jej gin tak poradził. Ja
                                                    wzięłam raz, bo wcześniej i później jakoś nie zdążyłam smile I kto wie....moze to
                                                    był właśnie ten raz...

                                                    qiciaq napisała:

                                                    > ty łykałaś didi?
                                                    > kurczę, na to bym nie wpadła, to biegnę do apteki po nospę, hihi
                                                  • qiciaq Re: pa pa;))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) 26.10.04, 14:47
                                                    włąsnie ja to się obawiam, że nie zdążę

                                                    my pomimo tego całego planowania działamy dość spontanicznie smile
                                                  • qiciaq Re: pa pa;))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) 26.10.04, 14:49
                                                    a co tak pusto, gdzie reszta dziewczyn????
                                                  • ejdz Re: pa pa;))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) 26.10.04, 14:51
                                                    Ja dzilenie pracujesmile
                                                  • qiciaq Re: pa pa;))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) 26.10.04, 14:55
                                                    ejdzik, ty nam się nie przepracowuj!!!
                                                  • ejdz Re: pa pa;))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) 26.10.04, 15:21
                                                    Hehesmile)
                                                    Ale przynajmniej mi ciśnienie się podnosi, bo się wkurzamsmile)

                                                    qiciaq napisała:

                                                    > ejdzik, ty nam się nie przepracowuj!!!
                                                  • qiciaq Re: pa pa;))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) 26.10.04, 15:27
                                                    ja też się wzięłam do pracy i jestem z siebie dumna!
                                                  • lusia1977 Re: pa pa;))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) 26.10.04, 15:30
                                                    Żegnam się z Wami i uciekam na angielski. Do jutra PAPA
                                                  • agusik25 Re: pa pa;))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) 26.10.04, 15:39
                                                    Pa Lusiasmile)

                                                    Ale miałam dzisiaj okropny dzień... Nie dość, że po wczorajszych wymiotach
                                                    czuję się strasznie słabo to jeszcze w pracy mnie denerwują... Z tego
                                                    wszystkiego głowa mi pękasad((
                                                    Na szczęście zaraz idę do domu... Nareszcie odpocznęsmile

                                                    Czytałam Was dzisiaj cały czas, ale jakoś z tego wszystkiego nie miałam weny do
                                                    pisania...

                                                    Gdzie nasze słoneczko? Nie odzywa się dzisiaj... W ogóle jakiś spokój... Jak
                                                    Abielka wróci, to nas troche pogonismile)

                                                    Buziaczkismile Do jutrasmile))
                                                  • agusik25 zapomniałam... 26.10.04, 15:40
                                                    Aroska, Ty łobuziesmile Nie wstyd Ci tak kłamaćsmile) Pytałam wczoraj czy robisz w
                                                    środę testsmile)) Oj, ojsmile)
                                                    Jednak wytłumaczenie przyjmuję, bo jestem bardzo szczęśliwa, że Wam się udałosmile)
                                                  • qiciaq ja się żegnam na dzisiaj... 26.10.04, 16:41
                                                    widzę, że i tak już nikogo nie ma...

                                                    papapa, do jutra wink
                                                  • ejdz Re: zapomniałam... 26.10.04, 16:42
                                                    Hejka ponowniesmile

                                                    Justi ma dzisiaj znowu wróżkę na głowie i dlatego się nie odzywa...

                                                    A ja zrobiłam nalot mężowi i sprawdziłam czy pracuje, hehesmile No i ma
                                                    szczęściesmile Rozwodu nie będzie, hihibig_grinDDD
                                                  • ejdz Re: zapomniałam... 26.10.04, 16:44
                                                    A ja dzisiaj się wybieram na ten wykłąd, o którym Wam wczoraj pisałamsmile
                                                    Ciekawe jak będzie... Podobno co 2 m-ce coś takiego organizująsmile Więc jak mi
                                                    się spodoba, to na następny też pójdęsmile)
                                                  • ejdz Re: zapomniałam... 26.10.04, 16:52
                                                    Halllooooooooooo!!!!!!!
                                                    Wszystkie pouciekałyście????

                                                    Ja też zaraz idęsmile
                                                  • aggu ooops... 26.10.04, 21:11
                                                    hej, żabki!

                                                    Chciałam nie pisać, ale jak nie napiszę, to jak ja się Wam z tego potem
                                                    wytłumaczę...?wink

                                                    Jak pamiętacie, poszłam dzisiaj na zakupy i zniknęłam... W końcu nie wyrobiłam,
                                                    bo od rana latałam co minutę do łazienki sprawdzać, czy @ się zaczyna i kupiłam
                                                    test... (Na takie moje "widzimisie" nie będę w końcu marnować amerykańskiego
                                                    testu, no nie?wink Postanowiłam wbić sobie do głowy, że @ tuż tuż i nic z tego
                                                    nie wyszło i dać sobie w końcu spokój z tym wariowaniem! Wróciłam do domu,
                                                    rozpakowałam zakupy i ze stoickim spokojem udałam się z testem do łazienki w
                                                    celu pokazania sobie, że nie ma się co łudzić... No i wtedy właśnie, dosłownie
                                                    natychmiastowo, pojawiła się bladziuchna druga kreska... blada bidotka, ale
                                                    widać ją, choć ją zaklinałam, że to niemożliwe i że powinna zniknąć (o ja,
                                                    idiotka!wink Słuchajcie, sparaliżowało mnie, nie było skoków pod sufit, jak
                                                    zawsze myślałam, tylko totalny, paraliż, ale w końcu pośmialiśmy się trochę z
                                                    lustrem do siebiewink

                                                    Nie wierzę, nie potrafię w to uwierzyć ani trochę, nie dociera do mnie ani ciut
                                                    ciutwink Wyszłam na spacer i obeszłam osiedle żołnierskim krokiem ze wzrokiem
                                                    utkwionym w betonowe chodniki...wink SZOK, to chyba najlepsze słowowink

                                                    Małżonek dzwonił z pracy regularnie wypytując, czy @ już przyszła, ale przecież
                                                    nie będę mu mówić przez telefon, że wydaje mi się, że widzę cień drugiej
                                                    kreski!wink No więc pojechałam po niego do pracy z dowodem zbrodni i... on też tą
                                                    kreskę widzi!!!smile Mam dowód, że nie wymyślamwink Cieszył się jak głupi cały
                                                    wieczór, ale postanowiliśmy, że luzujemy i czekamy, a pojutrze rano zrobimy
                                                    drugi test z nadzieją, że tym razem wyjdzie mocniejszy...

                                                    Oj, jaką mam nadzieję, że to nie żadna pomyłka, albo test zrobiony za szybko...
                                                    Widać, fluidków się wczoraj nawdychałam sporowink Kochane, liczę na Wasze kciuki
                                                    i... melduję się w czwarteksmile

                                                    buziaczki wieczorową porąwink
                                                    a.
                                                  • pasmois Re: ooops... 26.10.04, 21:29
                                                    Hmmm aggu, ty juz wiesz co ja o tym mysle...HA!!!!
                                                  • aggu Re: ooops... 26.10.04, 22:06
                                                    anka, dzięki za telefon, jesteś niesamowita!wink wlałaś we mnie sporo wiary, bo,
                                                    kurcze, chyba Ty w to bardziej wierzysz w tym momencie niż ja!wink))
                                                    dzięki, żabko!
                                                    a.
                                                  • agusik25 Re: ooops... 27.10.04, 09:30
                                                    Myszka, Ty się tak nie przepracowujsmile) Nadrabiasz za nas wszystkiesmile) Dobrze,
                                                    że masz czas do nas zajrzeć, przynajmniej wieczorkiemsmile)) To musi oznaczać, że
                                                    nie możesz bez nas żyćsmile)

                                                    Calla, życzę Ci żeby wszelkie kłopoty szybko się skończyły... W końcu już
                                                    całkiem niedługo przyjdzie dzidziasmile))
                                                  • myszka777 Re: ooops... 26.10.04, 22:11
                                                    aggu - już była jedna taka, co za wcześnie test zrobiła, a Ty jesteś taka co w
                                                    niewłaściwa porę dnia test zrobiła - przecież test robi się z rana, bo wtedy
                                                    jest największe stężenie czegośtam
                                                    aggu - zrób test porządnie z rana, a pojutrze to zrobisz test ten amerykański
                                                    żeby w swoisty sposób "uczcić"
                                                    trzymam kciuki!!!!
                                                  • pasmois Re: ooops... 26.10.04, 22:38
                                                    heheheh myszka, jest dokladnie tak jak mowisz - testy robi sie rano, bo z nocy
                                                    jest wieksze stezenie hcg w moczu. Ja test robilam ze tak powiem z drugiego
                                                    tloczenia i kreska sie pokazala ale tez slaba, a hcg 2 dni pozniej - ho ho wink)
                                                    Do dzis uroslo do 2 cm ;0)) Czego Ci Aggu zycze z calego serca - a nawet z
                                                    dwoch serduchow, a jedno bije 2 razy szybciej niz moje wiec wiesz jak mocno Ci
                                                    zyczymy wink)
                                                  • myszka777 Re: ooops... 26.10.04, 23:14
                                                    mała wylicznka
                                                    aroska - podziwiam za "stalowe" nerwy - tyle czasu nie zdradzić się mężowi no i
                                                    nam, taki mały konsporatorek z Ciebie, jeszcze raz gratuluję i cieszę się z
                                                    Wami.
                                                    calla - dobrze że się odzywasz, szkoda tylko że tak zabiegana jesteś, wnioskuję
                                                    jednak, iż czujesz się dobrze
                                                    ejdz - dobrze ze już dobrze - wczoraj rozmawiałyśmy o Tobie i tak
                                                    wydedukowałyśmy, że po dłuższym zwolnieniu, spowolnieniu trybu życia, powrót do
                                                    pracy Ci poprostu zaszkodził,
                                                    jak tam doktor Kuba - ja go bardzo lubię jako muzyka i jako aktora - klika razy
                                                    grał nawet samego siebie - czyli lekarza - ale nie wiem jaki jest jako lekarz,
                                                    czy on przyjmuje w Damianie?
                                                    agusik - problemy żoładkowe - mam nadzieję, że już za Tobą i jutro samopoczucie
                                                    będzie już lepsze
                                                    gabi - pomyśl o tym w inny sposób - teraz już go nic nieboli i jest mu dobrze,
                                                    a za klika tygodni pozostaną dobre wspomnienia
                                                    kiciaku - wszystko OK z pracą? - daj znać (może mailem)
                                                    tych których nie wymieniłam pozdrawiam mocko
                                                    czy fasolka się odzywała, może przegapiłam jej wpisy - co tam u Ciebie - jak
                                                    się czujesz? halooooo?

                                                    aggu - kabaret był super - w sumie występowało kilu artystów - mnie najbardziej
                                                    podobał się występ Kabaretu Czerwony Tulipan (z Olsztyna - może znacie) i w
                                                    Lokomotywa po czesku, po prostu czad!!! Dobry występ też miał Tadeusz Drozda,
                                                    za którym osobiście nie przepadam, ale wczoraj był b. dobry. Po bisach wszystko
                                                    zakończyło się coś koło pierwszej w nocy - chyba nie muszę pisać, że dziś
                                                    wstawałam na raty, a do pracy jechałam na autopilocie (AP spodobało mi się to
                                                    określenie).
                                                    U mnie w pracy dużo pracy, a będzie jeszcze gorzej, najgorzej w piątek, ale
                                                    postaram się choć trochę Was podczytywać. Cieplutko pozdrawiam
                                                    myszka
                                                    bez korekty - bo padam na klawiaturę - zatem mogą być jakieś literówki - sorki
                                                  • fasolka31 Melduję się i gratuluję.... 27.10.04, 07:39
                                                    Dziewczyny....melduję się i GRATULUJĘ...Arosce i Agguś.....dwóch kreseczek.
                                                    Bardzo się cieszę z wami i za was.
                                                    Agguś - ty tu nie piernicz....bo kreska była, jest i będzie, zrobiłaś test w
                                                    nieodpowiednim momencie i tyle....także moje przypuszczenia się
                                                    sprawdziły....jezu ja naprawdę czarownica jestemsmile))))) I teraz mogą Cię w
                                                    pracy cmoknąć....smile)))))))))))).

                                                    A u mnie????
                                                    No cóż....zdycham....dzisiaj zaczełam pierwszy dzień wielkich spotkań z wielkim
                                                    uchem, wyglądam jak śmierć, nogi mam jak z waty, jestem słaba....niestety
                                                    podobnie jak w poprzedniej ciąży....znoszę ją źle........i już zapowiedziałam M
                                                    w domu, że już jednak nie chcę 3 dzieckasmile))) nikt mnie nie namówi.
                                                    Noszę się z zamiarem szybszego powiedzenia w pracy bo jak wyląduję na ziemi lub
                                                    na zwolnieniu to się nie da ukryć tego.....zazdroszczę tym dziewczynom co
                                                    znoszą ciążę lekko i przyjemnie.
                                                    Trzymam kciuki za wszystkie starające. Zaciązonym życzę zdrówka. A tym którym w
                                                    ostatnim czasie wydarzyły się niemiłe i tagiczne sytuacje w domu - współczuję i
                                                    życzę wszystkiego najlepszego.
                                                    Termin spotkania ogólnonarodowego mi pasuje, mam tylko propozycję aby jedna z
                                                    Was warszawianek objęła rolę organizatorki spotkania tzn.noclegi, knajpka itp. -
                                                    co w na to? trzeba to wszystko zgrać (przyjazdy, odjazdy itp).
                                                    Całuję F
                                                  • aroska Re: Melduję się i gratuluję.... 27.10.04, 09:12
                                                    Dziewczynki...Agguś pisze, że padł jej net w domku....a teścik drugi robi
                                                    jutro, ale to już wiecie...
                                                    Zaraz napiszę więcej...
                                                  • agusik25 Re: Melduję się i gratuluję.... 27.10.04, 09:19
                                                    Dzień Dobrysmile)))

                                                    Ależ tu dzisiaj spokojnie... Jak weszłam, to nawet listy jeszcze nie było...
                                                    czyżby Idid w końcu pospała troche dłużejsmile)

                                                    Agguś, Ty nam tu nie marudźsmile Jeżeli jest druga kreska, to nie ma obaw na pewno
                                                    nie znikniesmile Jejku, ale się cieszębig_grinDDDDDDDDDDDDDD Buziaczki ogromne dla
                                                    Ciebiesmile Kreska jest pewnie słaba dlatego, że nie robiłaś testu z samego
                                                    ranasmile
                                                    No ale tak nawet smska nie wysłać... coś nam dziewczyny zaczęły robić testy w
                                                    konspiracjismile)

                                                    Fasolka, biedactwo... Bardzo Ci współczuję... zwłaszcza, że ja należę do tych
                                                    osób, które przez ciążę przechodzą bezproblemowo, z uśmiechem (ODPUKAĆ!!!)
                                                    Nie mogę się doczekać piątkowej wizyty u gina, mam nadzieję, że wszytsko będzie
                                                    dobrzesmile)) Na szczęście dzidzia codziennie daje o sobie znaćsmile)
                                                  • agnesp76 AGGU! 27.10.04, 09:22
                                                    Oj fajniesmile)) Masz teraz szanse na interesik życiasmile))
                                                    GRATULUJĘ!

                                                    A sama zacznę się stresować, wszystkie zaciążają a u mnie nic...
                                                  • agnesp76 Propozycja do listy 27.10.04, 09:24
                                                    Coraz więcej zaciążonychsmile), więc proponuję, by przy każdej osobie dopisać
                                                    dzień tygodnia, w którym zmieniają się tygodnie - wystarczą 2 pierwsze literki -
                                                    po, wt, sr, cz, pi, so, ni. Co Wy na to?
                                                  • idid Re: Propozycja do listy 27.10.04, 09:27
                                                    Zespół redagujący listę przyjął wniosek i przystęuje do realizacji.

                                                    Zastępowa

                                                    agnesp76 napisała:

                                                    > Coraz więcej zaciążonychsmile), więc proponuję, by przy każdej osobie dopisać
                                                    > dzień tygodnia, w którym zmieniają się tygodnie - wystarczą 2 pierwsze
                                                    literki
                                                    > -
                                                    > po, wt, sr, cz, pi, so, ni. Co Wy na to?
                                                  • fugunia Re: AGGU! 27.10.04, 09:27
                                                    Jeju aggu super, to na pewno to!!!!
                                                    Gratulacje moje ogromne, cieszę się strasznie smile)))))))))))
                                                    Jesteś już drugą lipcóweczką wink
                                                    Ale ta konspiracja w testowaniu..., to staje się regułą, ale daje dobre efekty,
                                                    więc róbmy testy w tajemnicy wink
                                                  • fugunia Re: AGGU! 27.10.04, 09:29
                                                    a @ nadal nie ma
                                                  • ejdz Re: AGGU! 27.10.04, 09:30
                                                    Fugunia, może zrobisz jednak test???
                                                  • ejdz Re: AGGU! 27.10.04, 09:32
                                                    Zapomniałam!!!
                                                    Myszko, Kuba jako lekarz jest bardzo konkretnysmile Moje uwagi na temat jego
                                                    sławy nie zbiły go z tropusmile
                                                    Przypominam, że jest neurologiem i pracuje w Centrum Damiana (pytałaśsmile
                                                  • fugunia Re: AGGU! 27.10.04, 09:33
                                                    ejdz napisała:

                                                    > Fugunia, może zrobisz jednak test???
                                                    Zrobię rano w piątek, jeśli jeszcze będzie taka potrzeba wink
                                                  • ejdz Re: AGGU! 27.10.04, 09:37
                                                    Ale na miłość boską, przecież to już 31dc!!!
                                                    Jakie ty masz cykle???
                                                  • fugunia Re: AGGU! 27.10.04, 09:42
                                                    ejdz napisała:

                                                    > Ale na miłość boską, przecież to już 31dc!!!
                                                    > Jakie ty masz cykle???
                                                    To już w zasadzie 32 dc, a ja mam 29 dniowe, ale ja już robiłam test w
                                                    niedzielę rano i ani śladu drugiej kreski dlatego teraz czekam i specjalnie się
                                                    nie napalam
                                                  • agusik25 Re: AGGU! 27.10.04, 09:45
                                                    Fuguniu, albo pisz nam, że robisz w piątek... a zrób jutro, w tajemnicysmile i
                                                    bedziemy miały kolejną niepsodziankęsmile)))))
                                                  • agnesp76 fugunia 27.10.04, 09:45
                                                    ja myślę, że lepiej poczeaćsmile)

                                                    na forum robi się nagonkę na testujące smile), bo wszystkie są ciekawe, ale lepiej
                                                    trochę się wstrzymać i nie napalać - jak to fugunia napisałasmile)
                                                  • agnesp76 ruchy 27.10.04, 09:47
                                                    ja czytałam, ze koło 20 tc czuć, ale nie wcześniej
                                                  • fugunia Re: fugunia 27.10.04, 09:58
                                                    czekam, bo już wiele razy czytałam na forum posty w stylu: zrobiłam test, jedna
                                                    kreska, ale @ nie ma,
                                                    i zwykle potem przychodziła
                                                    bo testy z reguły nie kłamią, a był to 28dc w moim przypadku,
                                                    jedyne wytłumaczenie to takie, że owu mi się przesunęła, bo ,nawet o tym
                                                    pisałam, zuważyłam u siebie dużą ilość śluzu wyglądającego na płodny już po
                                                    zakończeniu starań
                                                    oczywiście podjęliśmy starania, więc może...
                                                  • ejdz Re: fugunia 27.10.04, 09:59
                                                    Jeszcze jedno fuguniu, polecam QuickVuesmile)
                                                    I trzymam kciukismile Niepojawianie się @ to bardzo dobry znaksmile) Wiesz o tym...
                                                  • justynafx Cześć 27.10.04, 10:00
                                                    No i jak mnie nie ma to się najwięcej dzieje!! smile
                                                    Arosko jeszcze raz Ci gratuluję! Dbaj o siebie i niepotrzebnie nie denerwuj
                                                    się smile
                                                    Aaaaaaaaaaaaaaagguś i Ty też??? big_grinDD Tak potajemnie robić testy, oj
                                                    nieładnie wink)) Jak jest kreska to JEST!!! A ja robiłam wieczorem i wyszły takie
                                                    same kreski jak potem rano. Ważne żeby nic nie pić przez 3 godzinki smile
                                                    Kurcze jak tak dalej pójdzie to moja dzidzia będzie najmłodsza big_grin Ale postaram
                                                    się wyrobić jeszcze na 2005 rok wink
                                                    Wczoraj była u nas wróżka. Więc odważyłam się i poszłam, żeby mi postawiła
                                                    tarota. Wyszła (oczywiście m.in.) płodność i poród smile - tarot jest na
                                                    najbliższe półtora roku. Będę sie bawiła na dwóćh weselach i przeżyje dwa
                                                    pogrzeby sad Oprócz tego jest w moim życiu dużo radości i szczęścia smile Aaaa i
                                                    będę się uczyć czegoś...i czeka mnie podróż do rodziny za granice, albo ta
                                                    rodzina przyjedzie do mnie...nie mam żadnej rodziny za granicą (RObert też)...!
                                                    Natomiast szefowi wywróżyła, ze rozstanie się ze swoją...dziewczyną i potem
                                                    będzie miał nagły dopływ gotówki. Tego samego dnia ONA zerwała z szefem i
                                                    oddała mu kase którą pożyczyła od niego na rozkręcenie interesu...hmmm... Ale
                                                    tego, że nie jestem już w ciąży nie wiedziała uncertain Ech, jakoś to wszystko nie
                                                    jest prawdziwe dla mnie...
                                                    Wczoraj byliśmy z Robkiem u znajomych którzy mają już dwójkę dzieciaczków.
                                                    Antoś jest cudowny smile)) Ma roczek, a jest bardzo bystry i cały czas chodzi ze
                                                    smokiem smile śmiesznie to wygląda smile
                                                    Nie wiem o czym pisałyście, bo jeszcze nie nadrobiłam czytania. Mam nadzieje,
                                                    ze wszystkie jesteście zdrowe i szczęśliwe smile
                                                    Zaraz nadrobie smile
                                                    Wczoraj przez chwilę udało mi się podziwiać Wasze zdjęcia ze spotkania. Aleeee
                                                    macie fajnie. Co z tym spotkaniem w listopadzie???
                                                  • agusik25 Re: fugunia 27.10.04, 10:02
                                                    Fuguniu, czekamy razem z Wami...
                                                    Na razie z listy wynika, że mamy 9 zaciążonych i chyba 10 jeszcze nie. Wynik
                                                    chyba całkiem niezły, zwłaszcza, że niedługo może się znacznie poprawićsmile)

                                                    Ejdz, mój ginek na ostatniej wizycie powiedział mi, że ruchy powinnam poczuć za
                                                    jakieś 2-3 tygodni, no i wystarczyły dwa (nawet niecałe)smile)
                                                  • aroska :))) 27.10.04, 10:12
                                                    Dobra...mam chwilkęwink))))))))
                                                    Justi...jak widzisz chyba to prawdziwa wróżka, więc będzie dobrzewink))))))))))
                                                    A wiecie co...jeszcze a propos "Wyprawy Robinson"...co Justi kiedyś pisała...w
                                                    tym programie jest też moja koleżanka z roku..he he...szok, że jej wcześniej
                                                    nie skojarzyłam...ale ona doszła do nas trochę później, no i jest starsza...to
                                                    jedna z tych, która jak na razie jeszcze się utrzymała..ale może już
                                                    niedługo...też Agnieszka...
                                                    wyprawarobinson.onet.pl/
                                                    Co do naszej płodności to coś nam się zaczyna statystyka poprawiać..oby tak
                                                    dalej...liczę na Fugunię i Abielkęwink)))))))))

                                                    Dzięki jeszcze raz za gratulacjewink)))))))))))))))))...cały czas się
                                                    cieszębig_grinDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
                                                  • agusik25 Re: :))) 27.10.04, 10:15
                                                    Aroska, widzę, że humorek dopisujesmile)))))))) Pamiętam, że ja, od kiedy pokazały
                                                    mi się dwie krechy byłam wiecznie uśmiechniętasmile)) Teraz to juz różnie bywasmile)
                                                    Bedziesz oznaczać beta HCG?
                                                  • aroska Re: :))) 27.10.04, 10:21
                                                    Bardzo uśmiechniętabig_grinDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD...Betę juz zrobiłam w pon., ale
                                                    jeszcze nie mam wyników, dziś odbieram i robię drugi raz...jeszcze moją radość
                                                    przesłania trochę strach o wyniki HCG i USG...ale próbuję się opanować...
                                                    Karolka...to superancko, że już się cieszysz...ja nienawidzę takich dołówsmile))
                                                  • qiciaq Re: :))) 27.10.04, 10:22
                                                    arosko, będzie dobrze!!!!
                                                  • ejdz Re: :))) 27.10.04, 10:33
                                                    Arosko, nie ma się czym martwićsmile
                                                    Ciekawe jak te twoje wynikismile Czy przebijesz Idid? Bo ona górowała na naszym
                                                    wątkusmile)
                                                  • agusik25 Re: :))) 27.10.04, 10:35
                                                    Arosko, nie chcę Cie straszyć... ale ten niepokój będzie Ci towarzyszył jeszcze
                                                    jakieś 35 tygodnismile Ja stresuję się przed każdą wizytą u gina i USGsmile Taki nasz
                                                    lossmile
                                                  • qiciaq Re: :))) 27.10.04, 10:38
                                                    mamalinko, włąsnie jem kanapki z twoimi powidłami, pychotka!!!!! a ja mam
                                                    jakieś takie pomałpowe smaki...wink
                                                  • agusik25 Re: :))) 27.10.04, 10:40
                                                    Karolka, smacznegosmile)
                                                    Ja zajadam kanapki i rzodkiewki ze śmietanąsmile) W piątek wielkie ważenie u
                                                    ginasmile) Ciekawe jak będzie...
                                                  • aroska Re: :))) 27.10.04, 10:39
                                                    Wiem, wiem...niestety...
                                                    Didi raczej nie przebiję, bo betę robiłam w 32 d.c., a to było dopiero 13 dzień
                                                    po owu, czyli może 6 po zapłodnieniu...więc nie liczę na towink Najważniejsze,
                                                    żeby było okwink
                                                  • aroska Re: :))) 27.10.04, 10:42
                                                    sorki..po zagnieżdżeniu miało byćwink
                                                  • ejdz Re: :))) 27.10.04, 10:48
                                                    Agusik, wysłałam ci mailikasmile

                                                    Do aggu, przez przypadek teżsmile Sorkismile

                                                    No to ja też coś zjemsmile
                                                  • agusik25 Re: :))) 27.10.04, 10:50
                                                    Aroska, oczywiście, że najważniejszy aby wynik był dobrysmile)
                                                    Humorek masz dobrysmile A jak się czujesz fizycznie?? Powiedzieliście rodzicom?
                                                  • qiciaq Re: :))) 27.10.04, 10:56
                                                    ja znikam dziewczynki na jakiś czas, muszę pojechać do biblioteki na uczelnię...

                                                    aniu, czy ty umiesz korzystać z SPSS'a? ja wczoraj próbwałam i okazało się, że
                                                    nic nie pamiętam...
                                                  • aroska Re: :))) 27.10.04, 11:02
                                                    Humorek mam dobry, czuję się ok...czasami tylko pobolewa mnie trochę brzuch,
                                                    głowa i mam lekkie zawroty...no i wcześnie padam wieczorem...a potem rano sama
                                                    się bardzo wcześnie budzęwink)))))))
                                                    Rodzice jeszcze nie wiedzą...moim powiemy teraz w piątek, bo do nich jedziemy
                                                    (mieszkają 100 km od nas)...a teściom po pierszym USG, bo tak M. chcewink
                                                  • qiciaq Re: :))) 27.10.04, 11:10
                                                    zmiana planów...
                                                    oczywiście jak ja mam czas rano to jest to jedyny dzień, kiedy biblioteka jest
                                                    otwarta od 14 sad

                                                    ale pozytywne jest to, że mój M. zaraz do mnie przyjedzie!!!!
                                                  • ejdz Re: :))) 27.10.04, 11:16
                                                    Hehesmile
                                                    Qiciaq, to normalnesmile)))

                                                    Ja po kartę do bankomatu PKO BP (nie wstydźmy się naszych banków!!!) chodziłam
                                                    ze 2 m-ce (oczywiście raz na 2 tygodnie - góra!!!) i zawsze trafiałam na dzień,
                                                    kiedy było otwarte od 12smile)))

                                                    A jak przyszłam to jeszcze na mnie nakrzyczeli, że tak późno, bo oni właściewie
                                                    już powinni ją zniszczyć!!!

                                                    Jak poprosiłam, żeby kartę męża przesłali pocztą albo, żebym ja ją odebrała -
                                                    to oczywiście niemożliwe!!!!!

                                                    Jak jakieś 3 godz później wróciła z moim M so tegoż banku po kartę (bo
                                                    zniszczą!!!) to usłyszeliśmy, że jej nie wydadzą, bo nie ma wpływów na koncie:-
                                                    )))

                                                    A jak mają być skoro nie mieliśmy karty do bankomatu???? Może mieliśmy
                                                    oszczędzać???

                                                    Hahahhhahahahahabig_grinDDDDDDDDDD

                                                    Za to kocham mój mBanksmile)) Polecam!!!!
                                                  • agusik25 Re: :))) 27.10.04, 11:13
                                                    Ejdz, odpisałamsmile

                                                    Karola, Ty masz się za dobrzesmile Mąż na każde zawołaniesmile)) A kiedy wracasz do
                                                    pracy?
                                                  • qiciaq Re: :))) 27.10.04, 11:18
                                                    agusik, niestety już jutro sad((((( ale tylko na dwa dni i później znowu dwa
                                                    dni wolnego!!!

                                                    chociaż jak znam życie to te dwa dni dadzą mi tak w kość, że będzie mi
                                                    potrzebny przynajmniej tydzien, żeby odpocząć!
                                                  • aroska Re: :))) 27.10.04, 11:20
                                                    No właśnie Ejdzi..mBank..popieramwink)))))))))))))))))))))))))))))))))))
                                                  • qiciaq Re: :))) 27.10.04, 11:21
                                                    ja też mam mBank i wreszcie święty spokój, wcześniej miałam Pekao SA i też
                                                    koszmar i jeszcze musiałam płacić za prowadzenie konta!
                                                  • ejdz Re: :))) 27.10.04, 11:23
                                                    Opłata za prowadzenie oczywiście obowiązkowasmile))

                                                    A tak poważnie to zdecyodwaliśmy się na rezerwowe konto tylko ze względu na
                                                    ilość bankomatów... Niestety tych jest najwięcej...
                                                  • qiciaq Re: :))) 27.10.04, 11:24
                                                    dziewczynki, znikam, bo zaraz mężuś przyjedzie i muszę się zrobić na bóstwo, bo
                                                    ja na razie jeszcze w stroju wieczorowym występuję wink
                                                  • pasmois Re: :))) 27.10.04, 11:25
                                                    Czesc kochane wink
                                                    Aggu, daj znac co i jak. Ejdzik - ja poczulam Michala dopiero ok 18 - 19 tyg i
                                                    na poczatku to bylo tak jakbym miala babelki w brzuchu, a potem dopiero
                                                    kopniecia itp. Tak ze nie martw sie ze nie czujesz bo w sumie nie masz prawa
                                                    jeszcze czuc wink) Karola, SPSS zdalam tylko dzieki temu ze wpadlam w oko
                                                    prowadzacemu wink)) Wiem jak sie odpala program i wklepuje dane, ale nie kaz mi
                                                    robic anovy czy innych korelacji crying
                                                  • qiciaq Re: :))) 27.10.04, 11:29
                                                    aniu, ja już nawet nie pamiętam jak się dane wpisuje sad(((((
                                                    możesz mnie poratować na maila?
                                                    a jak się robi jak się ma parę różnych kwestinariuszy? jak wpisywać dane tej
                                                    samej osoby z poszczególnych kwestinariuszy?????

                                                    błagam, pomóż!!!!
                                                    dzisaj jadę do biblioteki po jakiś podręcznik do SPSS'a, wstyd mi się przyznać
                                                    przed moim promotorem, że ja nic nie kumam ale chyba nie ma innego wyjścia...
                                                  • agusik25 Re: :))) 27.10.04, 11:38
                                                    Karola, to Cię pewnie nie pocieszy, ale ja nie mam pojęcia co to jest ten SPSSsmile

                                                    Mój M. miał kiedyś konto w PKO BP... totalna katastrofa! Nie polecam! Teraz
                                                    mamy w WBK. Nie jest rewelacyjnie, ale na razie nie myślimy o zmianie.
                                                  • justynafx Re: :))) 27.10.04, 11:45

                                                    My z M okupujemy Lukasa smile Jestem zadowolona z ich usług smile)) Tylko mało
                                                    bankomatów mają (tych bezpłatnych) sad

                                                    Agusik ja też nie wiem co to SPSS wink

                                                    Dzisiaj w biurze panuje grobowa atmosfera. Szef smutny z powodu rozstania,
                                                    grafik zgrzyta zębami bo go zawalili go robotą, a pogoda dzisiaj do kitu uncertain

                                                    Karola dzisiaj wysyłam do Ciebie gwiazdkę smile))
                                                  • aroska Re: :))) 27.10.04, 11:49
                                                    Agusik...dokładnie tak jak mójwink
                                                  • agusik25 Re: :))) 27.10.04, 11:51
                                                    aroska napisała:

                                                    > Agusik...dokładnie tak jak mójwink

                                                    smile))))))))))))
                                                  • aroska Re: :))) 27.10.04, 11:39
                                                    He he...dokładnie...mi ściagali kasę za prowadzenia choć miałam 0 na koncie...i
                                                    oczywiście nie dali znać, że debet mi się robi.przypadkiem się dowiedziałam...
                                                    A mBank ma teraz już więcej bankomatów, bo również te z BZWBK, więc nie jest
                                                    źlewink
                                                  • aroska Re: :))) 27.10.04, 11:40
                                                    Ejdzi....superanckie te fotkismile)))))))))))))))))))
                                                  • agusik25 Re: :))) 27.10.04, 11:44
                                                    Ejdz, super fotkismile)))))))) Milusie kotkismile W zmywarce jest mój wymarzony
                                                    piesek, jak ja to mówię... beżowysmile)))))
                                                  • pasmois Re: :))) 27.10.04, 11:48
                                                    Agusik, jesli nie ma przekroczonych norm to nie musi byc oznaczen
                                                    poszczegolnych skladnikow.
                                                  • qiciaq Re: :))) 27.10.04, 11:53
                                                    justi, dzięki smile)))))))

                                                    SPSS to program statystyczny, koszmar!!!!

                                                    pasmois, dzięki za rady!!!!
                                                  • agusik25 Re: :))) 27.10.04, 11:55
                                                    qiciaq napisała:

                                                    > SPSS to program statystyczny, koszmar!!!!
                                                    >
                                                    Program... a my na statystyce musieliśmy liczyć ręczniesad((((((( Wrrrrrsad I po
                                                    co mi to byłosmile
                                                  • ejdz Re: :))) 27.10.04, 11:59
                                                    Agusik, ja też wszystko ręcznie liczyłamsmile))
                                                  • qiciaq Re: :))) 27.10.04, 12:00
                                                    agusik, ten program niewiele pomaga jak się nie umie z niego korzystać sad

                                                    a gdzie didi???
                                                  • idid Re: :))) 27.10.04, 12:15
                                                    Jestem, na razie Was czytam tylko, bo musiałam pracownikom pieniądze wysłać, no
                                                    i trochę popracowć, bo ostatnio w ogóle sobie bimbam...

                                                    Ejdzik, super fotki smile)

                                                    Co do Hcg, to raczej Ania miała wyższe niz ja.

                                                    Myszko - sto lat, spełnienia marzeń!!!, trochę oddechu w pracy smile

                                                    Co do SPSS to liznęłam na studiach, ale nic kompletnie nie pamiętam.


                                                    qiciaq napisała:

                                                    > agusik, ten program niewiele pomaga jak się nie umie z niego korzystać sad
                                                    >
                                                    > a gdzie didi???
                                                  • ejdz Re: :))) 27.10.04, 12:18
                                                    Idid, mam sklerozę postępującą, szczególnie w ciąży, ale...
                                                    ty przecież miałaś ponad 1000!!!
                                                    Tylko nie jestem w 100% pewna czy to był pierszy wynik...
                                                  • myszka777 :))) wszystkim Wam serdecznie dziękuję 27.10.04, 12:24
                                                    za pamięć i za życzenia
                                                    dopiero co otworzyłam forum i zaczełam od postów z życzeniami - bardzo to
                                                    miłe smile
                                                    a teraz może cos mi się uda podczytać
                                                    odezwę się później (I hope)
                                                  • idid Re: :))) 27.10.04, 12:33
                                                    Właśnie znalazłam post Ani, w którym napisała, że 30dc miała 1023 - także ona
                                                    wygrywa, bo ja miałam w 32dc 1030 smile)
                                                    Zresztą czy to ważne, ważne, ze rośnie smile)

                                                    ejdz napisała:

                                                    > Idid, mam sklerozę postępującą, szczególnie w ciąży, ale...
                                                    > ty przecież miałaś ponad 1000!!!
                                                    > Tylko nie jestem w 100% pewna czy to był pierszy wynik...
                                                  • ejdz Re: :))) 27.10.04, 12:36
                                                    Oczywiście, że ważne, że rośnie i jużsmile
                                                    Bo wydaje mi się, że wynik zależy od tego kiedy doszło do zapłodnienia i jużsmile
                                                  • agusik25 Re: :))) 27.10.04, 12:39
                                                    No własniesmile Najważniejsze żeby HCG rosłosmile) A wynik zależy od tego kiedy była
                                                    owulacja, więc osoby z długimi cyklami nie mają szanssmile)

                                                    Aniu, dzieki za przypomnienie o imieninach Myszkismile
                                                  • aroska Re: :))) 27.10.04, 12:46
                                                    Myszko...wyszstkiego naj naj naj, a przede wszystkim jak najszybciej
                                                    dzidziusiawink)))))))))))))))))))))))))))

                                                    Właśnie wracam z lab., byłam zrobić drugą betę (wyniki pierwszej i od razu
                                                    drugiej będę miała w piątek, bo jutro nie ma mnie w pracy) i przy okazji
                                                    progesteron, bo po owu miałam dość niski i boję się, żeby coś się nie stało...
                                                  • agusik25 Re: :))) 27.10.04, 13:21
                                                    Hej, gdzie są wszyscy??? Tylko ja dzisiaj się obijam?smile)
                                                    Własnie przeczytałam na forum, że zażywanie w ciąży witamin typu: Materna i
                                                    Prenatal (nie wiem czy dobrze napisałam nazwę) sprzyja wysokiej masie
                                                    urodzeniowej dziecka - powyżej 4kgsmile))))) Dla mnie to bzdurysmile A co Wy o tym
                                                    myślicie?
                                                  • ejdz Re: :))) 27.10.04, 13:27
                                                    Ech, nie wiem co ja na to...
                                                    Ale i tak będę łykać, bo to dobre dla mnie i dla dzieckasmile)

                                                    Właśnie miałam się pytać gdzie jesteście??? Czy na imieninach u Myszki???
                                                  • agusik25 Re: :))) 27.10.04, 13:32
                                                    ejdz napisała:

                                                    > Właśnie miałam się pytać gdzie jesteście??? Czy na imieninach u Myszki???
                                                    smile))))))))))))))))))))))))))))))))))))

                                                    Ejdz, bierzesz juz witaminy, czy jeszcze nie?
                                                  • ejdz Re: :))) 27.10.04, 13:33
                                                    Od jakiegoś tygodnia może dwóch, nie pamiętam dokładniesmile
                                                    Generalnie po 3 m-cu i jak lekarz powiedział, żeby już brać.
                                                  • fugunia Re: :))) 27.10.04, 13:32
                                                    agusik25 napisała:

                                                    > Hej, gdzie są wszyscy??? Tylko ja dzisiaj się obijam?smile)
                                                    > Własnie przeczytałam na forum, że zażywanie w ciąży witamin typu: Materna i
                                                    > Prenatal (nie wiem czy dobrze napisałam nazwę) sprzyja wysokiej masie
                                                    > urodzeniowej dziecka - powyżej 4kgsmile))))) Dla mnie to bzdurysmile A co Wy o tym
                                                    > myślicie?
                                                    >
                                                    Mogę powiedzieć coś z własnego doświadczenia, ja zażywałam i Kuba przy
                                                    urodzeniu miał 4130 g, ale myślę, że łączenie tego z przyjmowaniem witamin jest
                                                    bez sensu, Maternę bierze wiele kobiet a takich duzych dzieciaczków nie rodzi
                                                    się duzo wink
                                                  • aroska Re: :))) 27.10.04, 13:34
                                                    No właśnie..Agusik, Ejdzi..miałam się zapytać czy Wy w pierwszym trymestrze
                                                    brałyście te witaminy czy tylko folik??...bo różne opinie słyszałam..
                                                  • ejdz Re: :))) 27.10.04, 13:39
                                                    Arosko, brałam tylko folik, a witaminki (to bardzo łagodne słowo na ich
                                                    wielkość, prawda Agusik???) mają w składzie kwas foliowy. Więc tak na prawdę
                                                    całą ciążę jest on podawanysmile
                                                  • agusik25 Re: :))) 27.10.04, 13:43
                                                    Aroska, ja w I trymestrze brałam tylko Folik. Witaminy zaczęłam od 13tc, tak
                                                    kazał mój ginsmile) A ich wielkośc jest faktycznie imponującasmile Zawsze mam opory,
                                                    żeby je przełknąćsmile)
                                                  • ejdz Re: :))) 27.10.04, 13:45
                                                    Dzisiaj wyplułam tabletkę, bo jakoś mi się przykleiła do języka i mój M tylko
                                                    się zaczął śmiać i spytał jak ja nasze dziecko będę uczyć połykać tabletki,
                                                    hihi. A ja rezolutnie mu odpowiedziałam, że on będzie uczyćsmile))

                                                    agusik25 napisała:

                                                    > Aroska, ja w I trymestrze brałam tylko Folik. Witaminy zaczęłam od 13tc, tak
                                                    > kazał mój ginsmile) A ich wielkośc jest faktycznie imponującasmile Zawsze mam
                                                    opory,
                                                    > żeby je przełknąćsmile)
                                                  • aroska Re: :))) 27.10.04, 13:46
                                                    he hewink))))))))..wiem, że one zawierają też kwas foliowy...
                                                    A moi lekarze (he he..ale to zabrzmiało) mówią, żeby brać witaminy
                                                    już...szczególnie teraz (zima itp.)...
                                                  • aroska Re: :))) 27.10.04, 13:55
                                                    Aniu...kwas foliowy powinnaś brać...nie zaszkodzi, a może pomóc...nie wiem
                                                    tylko czy i tak już nie za późno, bo liczy sie okres przed ciążą i I trymestr...
                                                  • pasmois Re: :))) 27.10.04, 13:58
                                                    Aga, przed ciaza lykalam przez 6 miesiecy po 3- 4 tabletki dziennie. A jak sie
                                                    we wrzesniu obrazilam na bejbika i odstawilam wszytskie leki to mi tak zostalo.
                                                    wporawdzie jak zagladam do szafki w lazience i widze folik to go wezme ale nie
                                                    biore regularnie. pamietam tylko o duphastonie. A Ty oznaczylas poziom
                                                    progesteronu w ciazy?
                                                  • aggu Re: :))) 27.10.04, 14:22
                                                    hej, żabki!

                                                    Dziękuję wszystkim za piękne gratulacje, smsy i telefony, jesteście cudowne!
                                                    hihihi, didi zadzwoniła, jak byłam u teściowej i nie moglam zbytnio okazywać
                                                    swojego szczęściawink

                                                    Przeczucia mam dobre, bo @ nie widać, za to mam dodatkowy objaw didi i aroski -
                                                    od 5 rano nie mogłam spać, rudzielec zresztą podobnie, chyba byliśmy totalnie
                                                    podekscytowani wczorajszymi newsami. Dzwoni oczywiście co pół godziny i błaga,
                                                    żebym kupiła kolejny test,najlepiej ze 3wink ale ja czekam twardo do jutra rana,
                                                    jutro też zrobię bHcg, no bo wspólny test to taka frajda, że nie mogę tego
                                                    potwierdzić wcześniej takim nieromantycznym badaniemwink W każdym razie, dalej
                                                    nie wierzę i tak naprawdę do mnie dotrze jak wyjdzie jutrzejszy test i wyniki
                                                    hcg, jakaś oporna jestem i bronię się przed przedwczesnym nastawianiem sięwink
                                                    ALe mam takie same nadzieje, jak piszecie, że jak kreska się pojawiła, to nie
                                                    znikniesmile

                                                    rano padł mi net, dzwoniłam do upc i mieli problemy, więc sorry za brak odzewu,
                                                    aroska Wam przekazała - dzięki, Aroska. Obiecuję, że dzisiaj odpiszę na maila,
                                                    coś ostatnio mam mniej czasu niż jak pracowałamwink

                                                    Karolu, ja też Ci zazdroszczę męża na każde zawołaniesmile

                                                    Ejdzik, widziałam Sienkiewicza wczoraj w tv!!!

                                                    Aroska, czekamy na wyniki!!!

                                                    Didi, hihi, odważna jesteś, że mnie już wpisałaśwink ale mi się zmieniają dni w
                                                    piątki i dziś byłoby 3tyg i 6 dni. Ja w ogóle proponuję na listę nanieść ile
                                                    tygodni i ile dni, jak w suwaczku. Chociaż, to pewnie potem nie jest już takie
                                                    ważne.

                                                    Myszko, rzeczywiście, dzisiaj Twoje imieniny!!! No ja nie będę oryginalna,
                                                    dołączam się do tradycyjnych życzeń, a raczej życzeniasmile)) A Ty rób wszystko,
                                                    żeby nasze życzenie Ci się spełniło!!!wink

                                                    Wiecie co, hihihi, a ja zrobiłam sobie w poniedziałek posiew, żeby mieć co
                                                    zanieść ginowi w piątek! Jak dobrze pójdzie, to mu zaniosę siatkę testówwink I
                                                    ten gin w poniedziałek (inny, bo mój przyjmuje w piątki) totalnie mnie obmacał
                                                    i powciskał mi brzuch, mam nadzieję, że to nic nie szkodzi...sad

                                                    co do witaminek, to mi moja znajoma gin mówiła, że foliku nigdy nie za dużo, a
                                                    witaminki to mogę brać dla samopoczucia, jak chcę, bo w polskiej żywności jest
                                                    ich wystarczająco. A nie zalecają ich w pierwszym trymestrze, bo witaminy z
                                                    grupy B wzmagają mdłości.

                                                    fasolko, bidulo, nie martw się, jeśli to moje to ciąża, to też mi się nie
                                                    wydaje, że będzie łatwa, zmieniłam teściowej komplet pościeli, wytrzepałam
                                                    kołdrę (ona jest po operacji) i tak się zziajałam, że aż się musiałam walnąć na
                                                    to łóżko... Jak ja, aktywna do bólu, to zniosę...???sad(( Najchętniej bym
                                                    iedziała i leżała, a normalnie 5 minut nie usiedzę...

                                                    TYle Wam chciałam jeszcze napisać, na pewno masę Waszych wypowiedzi pominęłam,
                                                    ale mamy gości wieczorem i muszę zacząć przygotowywać cosik... Małżonek
                                                    zażyczył sobie pizzę i tu pytanie - CZY KTÓRAŚ MA JAKIŚ GENIALNY PRZEPIS NA
                                                    CIASTO PIZZOWE? TAKIE CIEŃKIE, CO SIĘ PIECZE W PIECU NA BBB DUŻEJ TEMPCE I DOŚĆ
                                                    KRÓTKO. BŁAGAM O POMOC!!! Ja pizzy sama nigdy nie robiłam... gdzieś w necie
                                                    kiedyś wyczytałam, ale nie pamiętam...sad

                                                    ps. ogólnie mam dzisiaj super dzień, bo mój kupel architekt przysłał mi projekt
                                                    naszego nowego mieszkanka i pracujemy nad nim właśnie on-line, ja proszę o
                                                    poprawki, on to robi na bieżącosmile Muszę niestety trochę zmienić, bo mi z
                                                    rozmachem zaprojektował salon i 2 pokoje na 90m2wink Super to wygląda, ale
                                                    niestety, muszę tam zmieścić trochę więcejwink

                                                    ślę buziaki i sorki za wszystko, co zapomniałam!
                                                    błagam, dajcie mi jakiś pomysł na tą pizzę!!!
                                                  • aroska Re: :))) 27.10.04, 14:29
                                                    Agguś........smile))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))

                                                    Aniu..dziś właśnie zrobiłam, a wyniki w piątek...jak będzie niski to zgłoszę
                                                    się do lekarza...a Ty jaki miałaś?...(u mnie dziś 15 dzień od owu)..

                                                    Dziewczynki..idę już...jutro mnie nie ma, bo mamy gości i wzięłam sobie
                                                    urlopik...przyda sięwink))

                                                    Buziakiwink)))))
                                                  • fugunia Re: :))) 27.10.04, 14:30
                                                    Aggu suwaczek masz z lekka nieaktualny wink))
                                                  • mamalina Materna 27.10.04, 14:31
                                                    U nas w szkole rodzenia mieli powiedzenie, że jak nie chcesz urodzić Manna, to
                                                    nie jedz Materny... Ja jadłam do pół ciąży M., potem się przestawiłam na
                                                    Prenatal po zmianie lekarki. Słyszałam, że te preparaty niejako zakładają, że
                                                    nie jesz żadnych innych witamin (ze żródeł naturalnych).
                                                    Tak czy siak, Ala miała 3400 na 53 cm, czyli tak zwane "dziecko PLUM".
                                                    Polecam ten model.

                                                    A co do masy urodz., popytajcie mamy, ile Wyście ważyły, bo to jakoś się
                                                    dziedziczy...

                                                    No i dobre popołudnie wszystkim oraz w dzień Mysiego patrona życzenia dla
                                                    niektórych smile)

                                                    Mamalina
                                                  • fugunia Re: Materna 27.10.04, 14:37
                                                    mamalina napisała:

                                                    > U nas w szkole rodzenia mieli powiedzenie, że jak nie chcesz urodzić Manna, to
                                                    > nie jedz Materny...
                                                    dobre big_grinDDD
                                                  • aggu Re: Materna 27.10.04, 14:44
                                                    tak, mamalina, ja słyszałam to samo - to tabletki dla Amerykanek, które nie
                                                    dostają żadnych witamin w codziennym żarciu. Chociaż... ja nie wiem, ile
                                                    witamin jest w jogurcie z McDo, bo wczoraj do 20ej był to mój posiłek na cały
                                                    dzień... dopiero małż wieczorem nakrzyczał i zrobiliśmy kolację, chyba mam
                                                    objawy identyczne, jak Ejdzikwink Ejdz, ale Ty chudłaś, bo nie miałaś na nic
                                                    ochoty, czy mimo jedzenia???

                                                    Arosko, ojej, nie będzie Cię, a Ty nie masz netu w domku...sad(( Buziaczki i jak
                                                    zdołasz, to zajrzyj jutro, ja dzisiaj na pewno napiszęsmile

                                                    co do przepisu na pizzę, to znalazłam i zaraz idę na zakupysmile To są tacy
                                                    znajomi, z którymi się umawiamy od wieków na wspólne pichcenie oryginalnych
                                                    potraw. A jesteśmy tak wszyscy zabiegani, że zazwyczaj kończy się na spotkaniu
                                                    o 21ej i na kanapkach...wink

                                                    Nie pochwaliłam się Wam jeszcze, że profilaktycznie kupiłam butki. No bo jakże!
                                                    Ja nie miałam takiego pomysłu, ale zwalę po Was, bo to słodkiesmile Wpadły mi
                                                    totalnie w oko mini adidaski Reebok'a, bo to będzie mały sportowiec od
                                                    urodzenia, patrząc na rodziców, ale doszłam do wniosku, że mimo szoku nie wydam
                                                    na takie tycie butki 120zł...wink I kupiłam adidaski z tygryskiem w Mothercare i
                                                    do tego czerwone pudełkosmile a chodziłam po tej galerii mokotów chyba ze 2
                                                    godziny!wink

                                                    buziaczki, kochane, lecę na zakupy!
                                                  • aggu Re: Materna 27.10.04, 14:45
                                                    fuguniu, ja serio jeszcze w nic nie wierzę...
                                                    więc suwaczek zmienię jutrosmile
                                                  • fugunia Re: Materna 27.10.04, 14:49
                                                    aggu napisała:

                                                    > fuguniu, ja serio jeszcze w nic nie wierzę...
                                                    > więc suwaczek zmienię jutrosmile
                                                    ale pierwszego dnia cyklu na pewno nie masz, więc jest nieaktualny wink))
                                                  • ejdz Re: Materna 27.10.04, 14:48
                                                    Aggu, chudłam bo mało jadłamsmile Nie miałam apetytu...

                                                    A co do ciasta na pizzę to trzymam kciuki, bo jak nigdy nie robiłaś to możesz
                                                    się zdziwićsmile) Mi za każdym razem wychodzi inne, a zawsze robię tak samosmile)
                                                  • idid Re: Materna 27.10.04, 14:49
                                                    To ja 55cm i 3500 miałam. Może być smile)

                                                    mamalina napisała:

                                                    > U nas w szkole rodzenia mieli powiedzenie, że jak nie chcesz urodzić Manna, to
                                                    > nie jedz Materny... Ja jadłam do pół ciąży M., potem się przestawiłam na
                                                    > Prenatal po zmianie lekarki. Słyszałam, że te preparaty niejako zakładają, że
                                                    > nie jesz żadnych innych witamin (ze żródeł naturalnych).
                                                    > Tak czy siak, Ala miała 3400 na 53 cm, czyli tak zwane "dziecko PLUM".
                                                    > Polecam ten model.
                                                    >
                                                    > A co do masy urodz., popytajcie mamy, ile Wyście ważyły, bo to jakoś się
                                                    > dziedziczy...
                                                    >
                                                    > No i dobre popołudnie wszystkim oraz w dzień Mysiego patrona życzenia dla
                                                    > niektórych smile)
                                                    >
                                                    > Mamalina
                                                  • ejdz Re: Materna 27.10.04, 14:51
                                                    Ja byłam wcześniak, mam nadzieję, że to niedziedzicznesmile I ważyłam prawie 3
                                                    kilo w 8 m-cu!!!
                                                  • aggu Re: Materna 27.10.04, 14:56
                                                    no, zrobiłam listę zakupów i już lecęsmile

                                                    ejdzik, ja to samo, zero apetytu, nawet mi czasem burczy w brzuchu, ale na nic
                                                    nie mam ochoty, wszystko jest beee...

                                                    a ja ważyłam 2200smile no, jak to dziedziczne, to fajniesmile
                                                  • fugunia Re: Materna 27.10.04, 14:59
                                                    Ja wazyłam 3600, M też coś koło tego, A Kuba taki wielki urósł, więc to nie
                                                    jest reguła smile
                                                  • agusik25 Re: Materna 27.10.04, 15:05
                                                    Agguś, ja też na początku nie miałam apetytu i mało jadłam, ale mimo tego chyba
                                                    nie schudłamsmile)
                                                    Życzę powodzenia w robieniu pizzysmile)
                                                  • ejdz Re: Materna 27.10.04, 15:07
                                                    Pizza już w zeszłym tygodniu za mną chodziła, może w ten weekend zrobięsmile)

                                                    W niedzielę mój M zdaje egzamin na żeglarza, więc może będzie okazja do
                                                    świętowania, ale ciiiii....
                                                  • agusik25 Re: Materna 27.10.04, 15:08
                                                    Ejdz, to będziemy trzymać kciuki za Twojego mężasmile
                                                  • ejdz Re: Materna 27.10.04, 15:11
                                                    Ale tak po ciiichutkuuuu, ok???

                                                    agusik25 napisała:

                                                    > Ejdz, to będziemy trzymać kciuki za Twojego mężasmile
                                                  • agusik25 Re: Materna 27.10.04, 15:23
                                                    Oksmile))))))

                                                    ejdz napisała:

                                                    > Ale tak po ciiichutkuuuu, ok???
                                                    >
                                                    > agusik25 napisała:
                                                    >
                                                    > > Ejdz, to będziemy trzymać kciuki za Twojego mężasmile
                                                  • pasmois Krzys Krawczyk 27.10.04, 15:31
                                                    nie mowcie mi ze zadna nie kocha Krzysia Krawczyka!!!!!
                                                    Oglaszam konkurs na podwojne zaproszenie na jego koncert w piatek, w Sali
                                                    Kongresowej - bardzo dobre miejsca - bo to mialy byc dla mnie czyli
                                                    organizatora. Mozecie dac je dalej w prezencie tylko wezcie je ode mnieeeee !!!
                                                  • ejdz Re: Krzys Krawczyk 27.10.04, 15:42
                                                    Wiesz, co nie mój przedział wiekowysmile)
                                                    Ale pytałam kilka osób, jak coś to jeszcze dam znaćsmile
                                                  • ejdz Re: Krzys Krawczyk 27.10.04, 15:43
                                                    Może coś z tego będzie.... Zaraz dam znaćsmile
                                                  • agusik25 Re: Krzys Krawczyk 27.10.04, 15:46
                                                    Zbieram się do domkusmile)
                                                    Do jutrasmile Pa pasmile
                                                  • ejdz Re: Krzys Krawczyk 27.10.04, 15:47
                                                    Pa Pasmile
                                                    Masz fajnie, ja już nie mogę wysiedzieć...
                                                  • ejdz Re: Krzys Krawczyk 27.10.04, 15:47
                                                    No niestety, kombinowałam, ale musisz coś innego wymyślićsmile))
                                                    Krawczyk to nie to co Sistarssmile
                                                  • ejdz Re: Materna 27.10.04, 15:31
                                                    Senność mnie dopada, buuuuu...
                                                  • agusik25 Re: Materna 27.10.04, 15:35
                                                    Ejdz, nie śpij w pracysmile)

                                                    Aniu, ja nie przepadam za Krzysiem... poza tym nie jestem z W-wy, więc całkiem
                                                    odpada...

                                                    Siedzę i czekam na 16smile))
                                                  • aggu Re: Materna 27.10.04, 15:48
                                                    fuguniu, obiecuję puścić smsa skoro świt i mam nadzieję, że agnes go zauważywink
                                                    no i na forum też wejdę jak tylko małżonka puszczę do pracy, chyba że upc znowu
                                                    nawali.

                                                    aniu, hihihi, sorry, widzisz, fanów Krzysia tu nie ma...wink Co innego, jakbyś
                                                    zaproponowała Krzysia Sienkiewicza, Ejdzik by z brzuszkiem poleciała!wink

                                                    któraś pytała, chyba justi, co ze spotkaniem listopadowym. Wstępnie ustaliłyśmy
                                                    weekend 20-21 listopada. Ja się bardzo obawiam, że to jest weekend urodzinowy
                                                    mojego dziadka, ktory skończy 90 lat, więc obiecuję, upewnię się dzisiaj i Wam
                                                    napiszę. Bo na taką rocznicę to muszę jechać...

                                                    wiecie, coś mnie pobolewa cały czas, ale chyba jakoś tak "głębiej" niż @. A
                                                    uparty małżonek dalej dzwoni dosłownie co pół godziny i pyta (czasem bbb cicho,
                                                    bo słyszę, że spod stołu na spotkaniuwink, czy wszysko OK? tzn. czy @ nie
                                                    przyszła.

                                                    Fuguniu, a może Ty się dołączysz i też zrobisz jutro teścik? czy jednak czekasz
                                                    dalej?
                                                  • agnesp76 Re: Materna 27.10.04, 15:50
                                                    aggu napisała:

                                                    > fuguniu, obiecuję puścić smsa skoro świt i mam nadzieję, że agnes go
                                                    zauważywink


                                                    postaram się, bardzo sie postaramsmile)) nie będę wyłączać komórki na noc.
                                                  • aggu Re: Materna 27.10.04, 15:54
                                                    dzięki, agnessmile

                                                    nie napisałam Wam, jaką dzisiaj mialam super lekcję asertywnoścismile

                                                    obiecałam rano wskoczyć do teściowej i pomóc jej w paru rzeczach, bo miała
                                                    haluxa wycinanego i nie może chodzić. zmieniłam jej pościel, ugotowałam zupę,
                                                    powiesiłam pranie (choć z oporami, bo niby rąk nie wolno podnosić) i przy
                                                    pytaniu, czy mogłabym powiesić firanki, musiałam stanowczo zaoponować...wink

                                                    mamalina, moja teściowa Cię pamięta!!! (przez Angelę) i męża też!smile powiedziała
                                                    mi nawet, gdzie mieszkacie, hihihiwink
                                                  • ejdz Re: Materna 27.10.04, 15:56
                                                    A właśnie aggu, to twoje zmęczenie potwierdza mi tą twoją mało widoczną
                                                    kreseczkęsmile)
                                                  • pasmois hmm 27.10.04, 15:57
                                                    dopra, zamykam temat Krawczyka oddaje swoj VIPoski bilet sluchaczowi.
                                                    Hehehhea ja robie rybke z surowka z kiszonej kapusty...moj brzuch eksploduje wink
                                                  • aggu Re: hmm 27.10.04, 16:03
                                                    ejdzik, dzięki za kolejną kropelkę nadzieiwink Może to glupio brzmi, bo butki już
                                                    kupione, a ja dalej nie mogę uwierzyć... ciekawe, czy wszystkie tak miałyście?wink

                                                    ja na razie się żegnam, muszę trochę porządków zrobić zanim goście przyjdą i
                                                    się przygotować do tej pizzysmile Ejdz, co do ciasta na pizzę, to mi się wydaje,
                                                    że dużo zależy od mąki. Ja mam te same jaja z ciastem drożdżowym.

                                                    pozdrawiam Was mocno, całuję, dziękuję gorąco za utwierdzanie mnie w moim
                                                    szczęściu i obiecuję się odezwać jutro z samego ranasmile
                                                  • ejdz Re: hmm 27.10.04, 16:25
                                                    Aggu, ja i tak najbardziej uwierzyłam jak zobaczyłam coś na USGsmile
                                                  • qiciaq Re: hmm 27.10.04, 19:37
                                                    pasmois, ten Krzysiu to nadal aktualny???
                                                    może zrobiłabym radochę rodzicom???
                                                  • qiciaq Re: hmm 27.10.04, 19:41
                                                    widzę, że nikogo nie ma....

                                                    aggu, trzymam kciuki za jutrzejszy test ale tak tylko proforma... i tak wiadomo
                                                    jaki będzie wynik!!!! czekam rano na łańcuszek!

                                                    fuguniu, a ty? podjęłaś już decyzję? testujesz czy czekasz?
                                                  • qiciaq dobranoc :-) 27.10.04, 19:49
                                                    jutro jestem pierwszy dzień w pracy, więc mogę nie mieć czasu zaglądać ale się
                                                    postaram!

                                                    zatem do jutra, buziaki!
                                                  • agusik25 Re: dobranoc :-) 27.10.04, 19:53
                                                    Czekam z niecierpliwością na jutrzejsze potwierdzenie testu Aggusmile) Na
                                                    szczęście jestem na początku łańcuszka, więc szybko się dowiemsmile))

                                                    Wpadłam tylko na chwilkę, bo troche mi sie nudzi... Ale obiecałam sobie i
                                                    dzidziulowi, że po pracy nie będę przesiadywać przed komputerem...
                                                    Do jutrasmile
                                                  • justynafx to tylko ja ;) 27.10.04, 20:24
                                                    Niedawno wróciłam z pracy sad Dzisiaj mnie wymęczyli sad i o mały włos nie
                                                    trafiła bym do Warszawy, żeby przywieźć osobiście projekt...przecież ja bym się
                                                    tam chyba zgubiła wink

                                                    SPOTKANIE - Czyli jeśli by wypadało na 21 listopada to musiałabym pociągiem
                                                    jechać, bo M pracuje. Agnes jak coś to się razem wybieramy smile Tylko dobrze by
                                                    było jak by nas ktoś odebrał, bo ja Wawy zupełnie nie znam!

                                                    Myszko wszystkiego naj, naj, naj, naj, naj, naj, najlepszego. Spełnienia
                                                    marzeń, pogody ducha i wielu powodów do radości smile No i oczywiście 2kreseczek smile

                                                    Nie wiem co miałam jeszcze napisać. Idę zaraz się położyć, bom padnięta
                                                    straszliwie. Ta bezsenność mnie zamęczy uncertain

                                                    Agguś czekam na PODAJ DALEJ wink

                                                    Wiecie, tak się cieszę że się tak posypałyście z tymi kreseczkami big_grinDD ale
                                                    jednocześnie nie ukrywam, że mi trochę smutno z mojego powodu sad(( W piątek
                                                    odbieram wyniki...ale co tam nie będę Wam smęcić po raz sześćset trzydziesty
                                                    piąty wink Cieszę się, że tak ładnie nam lista starających się kurczy big_grinDD Oby
                                                    tak dalej smile

                                                    Arosko ja cały czas widzę wielki niepokój w twoich postach czy sms'ach! Musisz
                                                    koniecznie wyluzować!!! Jesteś pod stałą opieką "swoich lekarz" wink więc na
                                                    pewno nic Ci złego nie grozi smile))

                                                    Aniu gdyby nie ta odległość (140km) to od razu bym brała, bo moja mama
                                                    wielbicielka Krzysia smile,

                                                    Mój M ostatnio nie poświęca mi za dużo czasu, bo zakupiłam mu zdalnie sterowany
                                                    model samochodu i trzeba go złożyć, żeby nim jeździć smile więc on biedny wysila
                                                    ślepia i męczy się niemiłosiernie smile Instrukcja jest po angielsku, a on tego
                                                    języka ni w ząb wink Jam zresztą też nie biegła w technicznych sformułowaniach smile
                                                    Dobra idę spać smile
                                                    Pozdrawiam i ściskam mocno
                                                    Justi
                                                  • agnesp76 Re: to tylko ja ;) 28.10.04, 08:51
                                                    justi - myślę, że jak będziemy jechać, to się jakoś umówimysmile) Ja Warszawy
                                                    specjalnie nie znam (właściwie w ogóle - umiem trafić na wydział Matematyki,
                                                    Informatyki i Mechaniki UW i to by było na tyle), ale mam plan i dosyć dobrze
                                                    orientuję się w przestrzeni, więc na pewno się nie zgubimy.
                                                  • ejdz Re: to tylko ja ;) 28.10.04, 09:06
                                                    Aggu, w taki razie: oficjalne GRATULACJE od foremkowej cioci ejdzsmile)) i
                                                    przyszywanego kuzyna/ kuzynkismile)))

                                                    Strasznie się cieszęsmile))

                                                    A dziewczyny niech się nie boją!!! Pewnie, że was odbierzemy z dworcasmile Ja
                                                    dworzec mam opanowanysmile)
                                                  • fugunia Re: to tylko ja ;) 28.10.04, 09:19
                                                    Aggu super, że się potwierdziło, jeszcze raz moje ogromniaste gratulacje!!!!!!!!
                                                    A co do raczków to potwierdzam, że są super - Kubuś jest raczkiem wink
                                                    Kto tym razem zatrzymał smsowy łańcuszek, bo nic nie dostałam?
                                                  • mamalina mój adres i inne sprawki 27.10.04, 22:24
                                                    Aggu, ja też pamiętam Twoją teściową, ale dokładnego jej adresu nie sad
                                                    A ciekawam, czy ona pamięta nasz żoliborski czy dawniejszy
                                                  • ejdz Re: Materna 27.10.04, 15:52
                                                    Aggu, no na Kubę to pewnie, że bym poszłasmile))

                                                    A z tym pobolewaniem brzuszka to normalne, nie przejmuj się tymsmile Trzymamy
                                                    kciuki za wielkie testowaniesmile
                                                  • agusik25 Re: Materna 27.10.04, 14:58
                                                    Mamalino, własnie dzisiaj czytałam o Mannie i Materniesmile))
                                                    Ja jednak w to nie wierzęsmile Moja przyjaciółka też łykała Materne,a Zuzia ważyła
                                                    tylko 2790smile) Ale za to jaka śliczna jest... tylko, że to chyba nie od
                                                    witaminsmile)
                                                    Ja przy urodzeniu ważyłam 2650smile))) Takie maleństwo to dałabym radę urodzićsmile
                                                    Chybasmile) Moja mama mówi, że trzeba jednak patrzeć także na masę urodzeniową
                                                    ojca dzieckasmile)
                                                  • fasolka31 Re: Materna 27.10.04, 14:59
                                                    A to ciekawe z tymi witaminami? Muszę się zabezpieczyć co by za dużego bobasa
                                                    nie mieć i nie wierzcie że jak mama miała to my tak podobnie. Bo my z siostrą
                                                    wazyłyśmy coś koło 3300 obie. A moja siostra miala dzieci: 2850 i 4100, a ja
                                                    3950/56 a że jestem "szczupło-biodra" to będę się modlić by nie przeskoczyć
                                                    4000 czyli dietka na koniec ciąży: zero witaminek i słodyczy, tłustych potraw.
                                                    Pa idę do domku.

                                                    mamalina napisała:

                                                    > U nas w szkole rodzenia mieli powiedzenie, że jak nie chcesz urodzić Manna, to
                                                    > nie jedz Materny... Ja jadłam do pół ciąży M., potem się przestawiłam na
                                                    > Prenatal po zmianie lekarki. Słyszałam, że te preparaty niejako zakładają, że
                                                    > nie jesz żadnych innych witamin (ze żródeł naturalnych).
                                                    > Tak czy siak, Ala miała 3400 na 53 cm, czyli tak zwane "dziecko PLUM".
                                                    > Polecam ten model.
                                                    >
                                                    > A co do masy urodz., popytajcie mamy, ile Wyście ważyły, bo to jakoś się
                                                    > dziedziczy...
                                                    >
                                                    > No i dobre popołudnie wszystkim oraz w dzień Mysiego patrona życzenia dla
                                                    > niektórych smile)
                                                    >
                                                    > Mamalina
                                                  • ejdz Re: Materna 27.10.04, 15:00
                                                    Pa fasolko, dbaj o siebie i nie tylkosmile)
                                                  • agusik25 Re: Materna 27.10.04, 15:07
                                                    Pa pa Fasolkosmile Trzymajcie sięsmile
                                                  • fugunia Re: Materna 27.10.04, 15:08
                                                    Pa fasolkosmile)
                                                    I ja też już idę, dzisiaj czeka mnie samotna noc, bo M w Warszawie na
                                                    szkoleniu smile)
                                                    Nie mogę się doczekać jutrzejszego wyniku aggu smile)), będzie łańcuszek smsowy,
                                                    czy mam się do pracy bardziej spieszyć?
                                                    Do jutra smile))
                                                    Pa
                                                  • agusik25 Re: Materna 27.10.04, 15:09
                                                    Pa Fuguniusmile
                                                    Mam nadzieję, że Aggu nas poinformuje smsemsmile)
                                                  • pasmois Re: :))) 27.10.04, 13:41
                                                    Heja,
                                                    wiec moja gin nie kazala mi jak na razie brac niczego innego niz folik, a jak
                                                    mowilam dziewczynom na spotkaniu nawet tego nie lykam wink Jesli bede miec dobre
                                                    wyniki nie mam zamirau lykac czegokolwiek. pamietajcie ze lepiej sobie dobrac
                                                    diete we wlasciwy sposob niz lykac tabletki. Takie jest moje zdanie.
                                                    Ale inna kwestia do warszawianek a nawet wielbicielek Krzysia Krawczyka - mam
                                                    do odstapienia za free podwojne zaproszenie na piatkowy koncert w Kongresowce -
                                                    moje radio ma patronat nad tym a mnie sie nie chce wink Moze ktorejs sprawi to
                                                    radosc - decyduje kolejnosc zgloszenia na forum wink)
                                                  • agusik25 Re: :))) 27.10.04, 13:45
                                                    Idę na obiad...smile)
                                                  • pasmois Myszka 77 27.10.04, 12:01
                                                    Dziewczeta, Myszka ma dzis imieniny wink))
                                                    Kochana wszystkiego naj naj naj
                                                  • agusik25 Re: Myszka 777 27.10.04, 12:04
                                                    Wszystkiego co najlepsze i najwspanialszesmile) Spełnienia wszystkich marzeń, a
                                                    szczególnie jednegosmile)
                                                    Ściskam Cię mocno i całujęsmile)
                                                  • qiciaq Re: Myszka 777 27.10.04, 12:11
                                                    właśnie!!!!

                                                    Myszko Kochana, najlepsze życzonka!!! Dużo zdrowia i spełnienia marzeń, a
                                                    zwłaszcza tego jednego!!!! Duża buźka!!!

                                                    znikam, bo M. przyjechał, pa!
                                                  • ejdz Re: Myszka 777 27.10.04, 12:11
                                                    Wszystkiego najlepszego Myszkosmile))))
                                                    Oby marzenia o dzidzi szyciutko się spełniłysmile)
                                                  • fugunia Re: Myszka 777 27.10.04, 12:15
                                                    Ode mnie też wszystkiego naj, naj, naj myszko, żeby się wszystkie marzenia
                                                    spełniły smile))
                                                  • agnesp76 Re: Myszka 77 27.10.04, 12:24
                                                    dołączam się do imieninowych życzeń smile))))
                                                  • agusik25 Re: :))) 27.10.04, 11:53
                                                    pasmois napisała:

                                                    > Agusik, jesli nie ma przekroczonych norm to nie musi byc oznaczen
                                                    > poszczegolnych skladnikow.

                                                    Dziękismile Tak myślałam... bo skoro mama powiedziała, że wyniki są dobre, to
                                                    muszą byćsmile)
                                                  • agusik25 Re: :))) 27.10.04, 11:40
                                                    Dziewczyny, mam takie małe pytankosmile Odebrałam od mamy wyniki moich badań. Jak
                                                    zaczęłam je przeglądać w domu, to zaciekawiły mnie wyniki moczu. Czy powinny
                                                    być tam jakieś liczby? Bo przed chwilą czytałam na "Ciąża...", że dziewczyny
                                                    mają tyle tego, tyle tamtego... a u mnie tylko są oznaczenia: neg i norm... ???
                                                  • aroska Re: :))) 27.10.04, 11:42
                                                    he he...nie mam pojęcia...dawno nie robiłam badania moczu...
                                                  • agusik25 Re: :))) 27.10.04, 10:17
                                                    Idę na drugie śniadanie... Piszcie dużo, bo znowu nie mam motywacji do pracy...
                                                    Szef wyjechałsmile)
                                                  • agusik25 ruchy dzidzi 27.10.04, 09:47
                                                    Jeszcze o ruchach dzidziulka... Ejdzik, u mnie pierwszy raz był w czwartek
                                                    14.10, czyli akurat zaczynał się 19tcsmile)
                                                  • ejdz Re: ruchy dzidzi 27.10.04, 09:54
                                                    Agusik, no to mnie uspokoiłaśsmile))
                                                    Bo w tych książkach to, jak widać, głupoty piszą...

                                                    Mi też się wydawało, że to za wcześniesmile Mój lekarz mówił, że to jeszcze
                                                    trochę poczekamsmile))
                                                  • agusik25 Re: AGGU! 27.10.04, 09:42
                                                    Fuguniu, to dobrze, że nie ma @smile)) Życzę Ci z całego serca oby już nie
                                                    przyszła przez najbliższe kilka miesięcysmile Fajnie by było gdyby lista
                                                    zaciążonych się jeszcze wydłużyłasmile)))

                                                    Ejdz, muszę Cię trochę zmartwić... ale 12-14tc według mnie to zdecydowanie za
                                                    wcześnie na ruchy dzidzismile Moje źródła podają od 16-20tc (niektóre, że nawet do
                                                    22tc). Wcześniej czują kobiety, które już rodziły i osoby bardzo szczupłe - to
                                                    akurat się u mnie nie sprawdziło, bo też wyczekiwałam jak głupia od 16tcsmile
                                                    Tylko, że ja mam dość duży brzuszek i dzidzia ma chyba zbyt dużo miejsca,
                                                    dlatego wcześniej jej nie czułam. Na początku wylegiwałam się wieczorami z ręką
                                                    na brzuchu i wyczekiwałam jakiś odgłosów... Pisałam Wam kiedyś o takim
                                                    bulgotaniu, przelewaniu itp. ale nie byłam na 100% przekonana, że to dzidziasmile
                                                    Natomiast teraz jestem tego pewnasmile) Pierwsze prawdziwe ruchy poczułam
                                                    14.10smile)) Leżałam w łózku i czytałam książkę, nie miałam ręki na brzuchu i nie
                                                    czekałam na żadne odgłosy, chociaż wcześniej porozmawiałam sobie z dzidziulkiem
                                                    o tym, że mógłby się odezwać do mamusismile) I tak sobie czytałam... aż tu nagle..
                                                    takie rozpychanie od środkasmile) Fajne, delikatne kopniaczkismile) Kilka razy i
                                                    spokój, później jeszcze raz i już cisza. Szczerze powiedziwaszy, dla mnie to
                                                    jest przyjemne, ale takie też troche dziwne uczuciesmile Zwłaszcza jak mnie
                                                    dzidzia bierze przez zaskoczeniesmile)))
                                                    Oczywiście u Was może być inaczej, np. wcześniejsmile) Czego wam życzę, bo to
                                                    fajnesmile)) Przynajmniej na raziesmile)

                                                    Przepraszam za rozpisanie...
                                                  • idid Re: AGGU! 27.10.04, 09:48
                                                    Ale jak to.. Pisz, pisz smile I tak zaległości w pisaniu mamy, za to płodnosć
                                                    rzeczywista nam nieźle wzrosła. Ten wrzesień/październik to jednak płodny
                                                    był smile Jeszcze Fugunia, Abielka... smile
                                                    Abielka co prawda pisała, że nic nie czuje, ale Aggu tez nie czuła smile))

                                                    agusik25 napisała:

                                                    > Przepraszam za rozpisanie...
                                                  • qiciaq Re: AGGU! 27.10.04, 10:16
                                                    no nareszcie dobrnęłam do końca...

                                                    dzień dobry i od razu wieeeelkie gratulacje, aggu, strasznie się cieszę i tak
                                                    jak pisały dziewczyny jak już się coś pojawiło to napewno nie zniknie,
                                                    superancko!!!!! to teraz w pracy mogącię cmoknąć w twój piękny, rosnący
                                                    brzuszek!!!!!!

                                                    i z tego wszystkiego nie pamiętam co chciałam napisać...

                                                    popieram wniosek agnes o dot. testowania, ja ostatnio niby byłam spokojna przez
                                                    cały miesiąc a pod koniec cyklu zaczęłam wariować...

                                                    fuguniu, poczekaj jeszcze troszeczke, test zawsze zdążysz zrobić wink

                                                    a jeśli chodzi o mnie, to wczorajszy dół mnie chyba opuścił, niewiadomo skąd
                                                    się wziął i niewiadomo dokąd poszedł... z tą swoją pracą też chyba troszkę
                                                    przedramatyzowałam... dzisiaj jest lepiej i mam nadzieję, że tak zostanie!!!

                                                  • idid Re: Melduję się i gratuluję.... 27.10.04, 09:25
                                                    Ja na razie też, odpukać, nie mam problemów z wielkim uchem, a do gina tez idę
                                                    w piątek. Pewnie da mi skierowanie na USG na za parę tygodni smile)
                                                  • ejdz Re: Melduję się i gratuluję.... 27.10.04, 09:28
                                                    Aggu, trzymam kciuki, ale chyba już nie ma za cosmile) Bo wiadomo jaki będzie
                                                    wyniksmile))
                                                    Takie cichutkie (niezapeszające) gratulacjesmile))

                                                    Agusik, u gina na pewno będzie wszystko OKsmile Tym bardziej, że dzidzia
                                                    ruchliwasmile
                                                    I mam do ciebie pytanie... U mnie już 14tc, czytam książki, a tam jest, że
                                                    niektóre kobiety czują ruchy dziecka już w 12-14tc, najpóźniej w 20tc. Napisz
                                                    mi proszę w jakiej sytuacji dopatrzyłaś się pierwszych ruchówsmile Czy tak sobie
                                                    siedziałaś i wielkie zdziwienie: oooo! to chyba dzidzia! Czy raczej leżałaś i
                                                    wsłuchiwałaś się w siebie - i to była chyba dzidzia...

                                                    Wiesz, ja już zaczynam głupieć... Nawet się budzę w nocy i zastanawiam co z
                                                    dzidzią...

                                                    A co do wczorajszego wykłądu o bólach kręgosłupa w ciążysmile Było fajnie.
                                                    Fizjoterapeuta rzeczowy. Najpierw było trochę teorii, później jak temu
                                                    zaradzićsmile I dodatkowo był jego 4-miesięczny synek - rewelacja!!!
                                                    AniuP, żałuj.
                                                  • lusia1977 Re: pa pa;))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) 26.10.04, 14:56
                                                    Ja też, ale cały czas czytam!
                                                  • idid Re: pa pa;))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) 26.10.04, 14:51
                                                    My tez, dlatego udało mi się tylko jedyny raz wziąć. Ale to niestety siedzi w
                                                    mózgu, niby spontan, ale podświadomie o tym myślisz.

                                                    qiciaq napisała:

                                                    > włąsnie ja to się obawiam, że nie zdążę
                                                    >
                                                    > my pomimo tego całego planowania działamy dość spontanicznie smile
                                      • mamalina zdjęcia i spotkanie europejskie 26.10.04, 12:32
                                        do mnie doszły tylko zdjęcia od didi...
                                        coś z ta gazetą niehalo
                                        Kiciak, poślij mi zdjęcia na hotmaila, zaraz Ci podam namiar

                                        stwierdzam po zdjęciach, że jakby mnie na czarno pofarbować, to jestem cały mój
                                        Tato: on też zawsze ma takie "pogniecione" włosy... (no, jeszcze mi tylko brody
                                        czarnej brak, ale bym była przystojna)

                                        czy wszystkie mogą na spotkanie w we. 20-21 listopada????

                                        mamalina
                                        • qiciaq Re: zdjęcia i spotkanie europejskie 26.10.04, 12:35
                                          jeśli chodzi o spotkanie to ja się dostosuję....

                                          czekam na twojego hotmaila...
                                          • aroska Re: zdjęcia i spotkanie europejskie 26.10.04, 12:41
                                            Spotkanie mi pasuje..
                                            Wiadomość przesłałam do...Bazylki, więc chyba zatoczyła kołowink
                                            Agguś...sami się przestraszyliśmy to ona pewnie teżwink
                                            • aggu Re: zdjęcia i spotkanie europejskie 26.10.04, 12:45
                                              wow, no nie wierzę, czyżby to znaczyło, że w końcu nam wyszło podaj dalej???
                                              ale jestem z nas dumna!wink
                                              • aggu Re: zdjęcia i spotkanie europejskie 26.10.04, 12:47
                                                arosko, wysłałam dlugiego mailka, ale poczta mi sfixowała w momencie wysyłania
                                                i teraz mi pokazuje, że mam 0 wiadomości i 0 wysłanych i ogólnie pustą
                                                skrzynkę... daj mi znać, czy doszło...

                                                a ja się wybieram na chwilę na zakupy, muszę obiadek ugotowaćsmile
                                                papapa

                                                nasze starania o tygrysiątko
                                              • ejdz Re: zdjęcia i spotkanie europejskie 26.10.04, 12:49
                                                Aggu, nic nie wyszło!!!!
                                                Ja nie dostałam od żadnej z was!!!

                                                aggu napisała:

                                                > wow, no nie wierzę, czyżby to znaczyło, że w końcu nam wyszło podaj dalej???
                                                > ale jestem z nas dumna!wink
                              • ejdz Re: czesc 26.10.04, 11:58
                                Wczoraj dostałam dodatkowo skierowanie do neurologa i właśnie od niego
                                wróciłamsmile

                                Wszystko jest oksmile I to faktycznie raczej migrenowesmile

                                Ale dziewczyny: najlepsze jest przed wami!!!!
                                Prawie padłam wchodząc do gabinetusmile)
                                Znacie Kubę Sienkiwicza z zespołu Elelktryczne Gitary???
                                No to właśnie był ten lekarzsmile))))))))))))))))))
                                • qiciaq Re: czesc 26.10.04, 12:00
                                  ejdz - podwójne smile)))))

                                  • qiciaq Re: czesc 26.10.04, 12:04
                                    jeszcze dzisiaj nic nie jadłam, od rana tj. od 10 wink siedzę przy kompie, hihi

                                    ale teraz to już chyba zgłodniałam...

                                    muszę wam jeszcze napisać, że baaardzo chciałabym aby dzidzia się nade mną
                                    zlitowała i przyszła jak najszybciej, tym bardziej, że chyba zaczynam mieć
                                    podobne powody co aggu...
                                    • qiciaq Re: czesc 26.10.04, 12:06
                                      didi, on jest neurologiem wink praktykującym jak widać!

                                      idid napisała:

                                      Ale jak to?
                                      surprised

                                      ejdz napisała:

                                      > Znacie Kubę Sienkiwicza z zespołu Elelktryczne Gitary???
                                      > No to właśnie był ten lekarzsmile))))))))))))))))))
                                      • ejdz Re: czesc 26.10.04, 12:08
                                        Z tego co kiedyś czytałam o Kubie to on nie praktykował przez kilka lat i
                                        musiałby zdawać egzaminy ponownie...
                                        Nie wiem ile w tym prawdy, ale to fajne uczucie jak się spotyka taką osobęsmile

                                        Ciśnienie mi wskoczyło (bardzo pozytywny efekt!!!) i humorek mi się poprawiłsmile)
                                      • lusia1977 Re: czesc 26.10.04, 12:11
                                        Ale fajowo!
                                        Ja też Was czytam, ale nie mam czasu pisać, jestem w trakcie pisania
                                        sprawozdania na czwartkową sesję.
                                        Dzięki za historie poznania, są bardzo fajne.
                                        A zdjęć żadnych nie dostałamsad
                                • idid Re: czesc 26.10.04, 12:01
                                  Ale jak to?
                                  surprised

                                  ejdz napisała:

                                  > Znacie Kubę Sienkiwicza z zespołu Elelktryczne Gitary???
                                  > No to właśnie był ten lekarzsmile))))))))))))))))))
                                  • ejdz Re: czesc 26.10.04, 12:05
                                    Wiedziałam, że zapisałam się wczoraj do Jakuba Sienkiewicza. Ale to mi nic nie
                                    mówiło. Nawet siedziałam z kolegą przed gabinetem i się śmialiśmy, że dobrze,
                                    że nie Henryksmile)
                                    A jak zobaczyliśmy lekarza to był wielki uśmiech od ucha do uchasmile))))))))
                                • gabinia24 Re: czesc 26.10.04, 12:05
                                  Na początek .Dlaczego nikt nie wysyłał smsów o dwóch kreskach Aroski !!!

                                  Aroska garatulacje!!!Strasznie się cieszę.No i widzisz w końcu na ciebie
                                  przyszła pora!
                                  Super.

                                  Dziewczynki dzięki za słowa wsparcia.Moje samopoczucie wraca do normy,chociaż
                                  wczoraj wieczorem przed zaśnięciem jeszcze sobie popłakałam.Za chwilkę własnie
                                  wychodzę ,hmmm nie wiem jak to napisać na grób? pieska.

                                  Ejdz ,ale faknie trafiłaś do najbardziej znanego lekarza w Polsce smile))
    • idid Lista_27.09.04 tak na zaś :))) 27.10.04, 09:09
      Udało się:

      white_calla – 25tc, termin 14.II, przewidywany uparciuch smile
      agusik – 20tc, termin 17.III
      ejdz – 14tc, termin 22.IV
      bazylia_am - 12tc, termin 15.V
      pasmois - 8tc, termin 7.VI
      idid - 7tc, termin 20.VI
      fasolka31 - 6tc, termin 24.VI
      aroska - 5tc, termin 4.VII
      aggu - 5tc, termin 6.VII smile))


      na wyniki starań czekają:

      fugunia - 31dc test 24.10
      abiela - 28dc
      myszka777 - 24dc
      lusia1977 - 22dc

      właśnie się starają:

      agnesp76 - 17dc
      mycha79 - 17dc

      new chance-new luck:

      mamalina - 8dc
      qiciaq - 7dc

      listopadowe starania

      gabinia

      i na gościnnych występach, nasze słoneczko JUSTI
      • idid Re: Lista_27.09.04 tak na zaś :))) 27.10.04, 09:15
        Aggu kochana,zycze Ci z całego serducha, zeby się okazało, że jechałyśmy w tym
        samochodzie w 6 osób!!!!! Wykrakałyśmy to trochę z Anią smile)
        Wrzuciłam Cię na listę, nie wiem czy dobrze policzyłam, tc-ty czwartkowe? Mam
        nadzieję, ze nic tu nie zapeszam, ale cieszę się jak głupia smile)
        Wpisałam Ci 5tc, ale teraz liczę, że chyba jednak kończysz 4tc smile)

        Jezu jak się cieszę, z tych malutkich wzniesień (czy jakoś tak to było w tej
        piosence...)
      • idid Re: Lista_27.09.04 z dniami zmian tc 27.10.04, 09:33
        Udało się:

        white_calla – 25tc (nd), termin 14.II, przewidywany uparciuch smile
        agusik – 20tc (cz), termin 17.III
        ejdz – 14tc (pt), termin 22.IV
        bazylia_am - 12tc (nd), termin 15.V
        pasmois - 8tc (cz), termin 7.VI
        idid - 7tc (wt), termin 20.VI
        fasolka31 - 6tc (pt), termin 24.VI
        aroska - 5tc (pt), termin 4.VII
        aggu - 4tc (cz), termin 6.VII


        na wyniki starań czekają:

        fugunia - 31dc test 24.10
        abiela - 28dc
        myszka777 - 24dc
        lusia1977 - 22dc

        właśnie się starają:

        agnesp76 - 17dc
        mycha79 - 17dc

        new chance-new luck:

        mamalina - 8dc
        qiciaq - 7dc

        listopadowe starania

        gabinia

        i na gościnnych występach, nasze słoneczko JUSTI
    • pasmois Re: Kto planuje poczęcie VII-IX 2004 - PART 3 27.10.04, 11:40
      Qiciaq, nie mam teraz SPSS zainstalowanego, ale zamiast ksiazki, bo jest tylko
      jedna w naszej bibliotece i to napisana jezykiem niezrozumialym dla polowy
      populacji zajrzyj na strone szkoly na materilay od wykladowcow i posciagaj
      sobie materialy od ludzi wykladajacych SPSS. Ja tak kiedys zrobilam tam sa
      przyklady, zadania, projekty. Bardzo prostym jezykiem napisane i do
      zrozumienia. A do biblioteki nie jedz - szkoda czasu. Ja ta ksiazke mialam na 2
      roku- to jest po prostu manual do programu, a nie ksiazka dla studentow
      psychologii, wiec kwestie jak sprawdzic hipoteze zzerowa - odpada.
    • pasmois Justys 27.10.04, 21:38
      kochana, jakbys kiedykolwiek musiala przyjechac do stolicy - daj znac-
      popilotujemy cie, odbierzemy z dworca itp wink Nie martw sie wink
    • idid Lista_28.10.2004 28.10.04, 06:58
      Udało się:

      white_calla – 25tc (nd), termin 14.II, przewidywany uparciuch smile
      agusik – 21tc (cz), termin 17.III
      ejdz – 14tc (pt), termin 22.IV
      bazylia_am - 12tc (nd), termin 15.V
      pasmois - 9tc (cz), termin 7.VI
      idid - 7tc (wt), termin 20.VI
      fasolka31 - 6tc (pt), termin 24.VI
      aroska - 5tc (pt), termin 4.VII
      aggu - 4tc (pt), termin 6.VII


      na wyniki starań czekają:

      fugunia - 32dc test 29.10
      abiela - 29dc
      myszka777 - 25dc
      lusia1977 - 23dc

      właśnie się starają:

      agnesp76 - 18dc
      mycha79 - 18dc

      new chance-new luck:

      mamalina - 9dc
      qiciaq - 8dc

      listopadowe starania

      gabinia

      i na gościnnych występach, nasze słoneczko JUSTI
    • agusik25 GRATULACJE!!!!!!!!!!!!!! 28.10.04, 08:07
      Agguś, jeszcze raz ogromne GRATULACJE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

      PS:Wiedziałam, że kreska nie znikniesmile))))
      • fasolka31 Re: GRATULACJE!!!!!!!!!!!!!! 28.10.04, 08:13
        Ja chociaż nie dostałam potwierdzenia sms-em do tej pory to wierząc na słowo
        Agusik - też JESZCZE RAZ GRATUUULLUUUJĘĘĘĘ Agguś.
        ps. raczki są bardzo fajne, bo sama nim jestem, moja mama i mój synek - którym
        jest super udanym małym mężczyzną i takiego też Ci życzę.
        Pa idę popracować.

        agusik25 napisała:

        > Agguś, jeszcze raz ogromne GRATULACJE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        >
        > PS:Wiedziałam, że kreska nie znikniesmile))))
        • qiciaq Re: GRATULACJE!!!!!!!!!!!!!! 28.10.04, 08:21
          ja też jeszcze nie dostałam sms'a, ale...

          GRATULUJĘ, GRATULUJĘ, GRATULUJĘ!!!!!!!!! i strasznie się cieszę, nieustająco od
          wczoraj a właściwie od poniedziałku odkąd dowiedziałam się o arosce!!!!

          tak więc jeszcze raz gratuluję wam obu!!!!!!!
          • qiciaq powrót do pracy :-( 28.10.04, 08:26
            właśnie odebrałam 431 maili sad
          • aggu szczęśliwa, wciąż w szoku;) 28.10.04, 08:32
            Dziewczynki, dzięki ogromniaste za trzymanie kciuków i piękne gratulacje!
            Dopiero teraz mogę dosiąść do kompa, bo wyekspediowałam małżonka do pracy
            (poleciał w podskokachwink

            Oczywiście, nie spałam od 4ej,ale po wczorajszej wizycie gości byliśmy tak
            padnięci, że nie chciałam robić rabanu w środku nocy i udało mi się przemówić
            do pęcherza, żeby jeszcze poczekał ze dwie godzinki. W końcu wszedł do akcji
            test amerykański, w który wpatrywaliśmy się zaspanymi oczami, a kreski
            pojawiały się w tempie żółwia (kolejne amerykańskie gwink, ale się pojawiły!!! I
            druga krecha jest tak samo
            mocna, jak kontrolna, no, może jednego tonu jej brakujesmile))

            Jestem przeszczęśliwa, oboje wariujemy od rana ze szczęściasmile)) Choć dalej jest
            to takie trudne do pojęcia i takie nieuchwytne.

            A więc miałam nosa zamawiając miesiąc temu wizytę do gina na jutrowink

            Żabki, obiecuję wpaść do Was jak najszybciej, ale mam tłumaczenie do zrobienia
            na 12tą i muszę się ostro sprężać, więc niestety na razie znikam.

            Ściskam Was bbb mocno - to przecież nasz wspólny sukces!!! Gdyby nie Wasze
            kciuki, to nie wiem, co by z tego bylo!wink

            całusy od zwariowanej ze szczęścia aggu!!!
            smile))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))

            ps.i dzięki za wszystkie cudne smsysmile
            • agnesp76 Re: szczęśliwa, wciąż w szoku;) 28.10.04, 08:40
              gratuluję raz jeszcze! oczywiście zapomniałam naładować komórki wczoraj, dziś
              zaspałam, ale jak wyleciałam na przystanek, to zaczęłam czytam i ostatnimi
              siłami komórki sms został wysłanysmile) Nie wzięłam ładowarki, a było za późno,
              żeby wracać, więc dopóki nie wrócę do domu jestem nieosiągalna komórkowo.
              • agnesp76 Re: szczęśliwa, wciąż w szoku;) 28.10.04, 08:40
                czytać
                • aggu Re: szczęśliwa, wciąż w szoku;) 28.10.04, 08:42
                  agnes, dzięki, spisałaś się na medal!smile))
                  i masz rację, hihi, jestem na dobrej drodze do ubicia interesu życia,
                  zapomnialam na to odpisaćwink

                  dobra, spadam do tłumaczenia. Dzidzia będzie małym anglistąwink
                  • myszka777 Re: szczęśliwa, wciąż w szoku;) 28.10.04, 09:16
                    Aggu - Cieszę się razem z Tobą - raz jeszcze gratuluję!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                    SUUUUUUUUUPEEEEEEEEEEEEEERRRRRRRR!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                    My juz wcześniej wiedziałyśmywink No a jak się dzidzia pospieszy to jest szansa
                    na zodiakalnego blizniaka!!!

                    A tak juz do wszytkich (nas) - na przykłądzie aggu i AP
                    - testów nie robimy za wcześnie , tylko w dniu spodziewanej @,
                    - testy robimy zawsze rano!!! (siuśki po nocy)

                    sad łańcuszek do mnie żaden nie doszedłsad
                    • idid Re: szczęśliwa, wciąż w szoku;) 28.10.04, 09:22
                      Do mnie też nie doszedł sad(
                      Dopiero teraz przeczytałam, ale co tam i tak wiedziałam, ze tak będzie smile)
                      Już raz gratulowałam, ale jeszcze raz ogromniaste gratulacje i potwierdzam
                      słowa Fasolki, raki są super, to bardzo dobrzy ludzie. Ja się też postaram do
                      raka przeciągnąć sprawę... smile)
                      • agnesp76 Re: szczęśliwa, wciąż w szoku;) 28.10.04, 09:23
                        ciekawe na kim się zatrzymał?
                        łańcuszek
                        • ejdz Re: szczęśliwa, wciąż w szoku;) 28.10.04, 09:25
                          Do mnie też nie doszedł łańcuszeksad
                          Gdzieś się musiał zatrzymać i to na początku, hihi. Ważne, że dzisiaj nie
                          weekend i szybciutko wieści się odnajdują na wątkusmile)
                          • ejdz Re: szczęśliwa, wciąż w szoku;) 28.10.04, 09:28
                            Właśnie dostałam łańcuszek od Bazylki, więc na wszelki wypadek przesłałam
                            dalejsmile)
                            • justynafx Re: szczęśliwa, wciąż w szoku;) 28.10.04, 09:35
                              Ja nic nie dostałam sad dostałam za to opier...od szefa, bo źle wczoraj
                              dokumenty zebrałam na ten przetarg...moja wina bo nie doczytałam, ale nikt
                              łaskawie nie chciał mi pomóc sad(((
                              ale tak dobra wiadomość rozwiewa wszystkie moje smutki. Agguś smile))) Gratuluję z
                              całego serca, cieszę się razem z Tobą big_grinDDDDDD Suuuuuuper wink)) Amerykański test
                              nie zawiódł wink
                              Musze kończyć sad
                              • fugunia Re: szczęśliwa, wciąż w szoku;) 28.10.04, 09:40
                                łańcuszek nierychliwy, ale idzie wink posłałam przed chwilą do gabi
                                • idid Re: szczęśliwa, wciąż w szoku;) 28.10.04, 09:43
                                  Ja już dostalam i przesłałam do Justi.

                                  fugunia napisała:

                                  > łańcuszek nierychliwy, ale idzie wink posłałam przed chwilą do gabi
                                  • justynafx Re: szczęśliwa, wciąż w szoku;) 28.10.04, 09:52
                                    Ja przesłałam do Lusi więc teraz powinien dotrzeć do Mamalinki
                                    ale mam humor dzisiaj...denerwuję się niepotrzebnie jak coś źle zrobię i
                                    jeszcze mi to wytkną uncertain Agusik widocznie ja podobna do twojej nowej koleżanki z
                                    pracy;P Idę popracować...albo nei bo jeszcze coś znowu źle zrobię wink

                                    Agnes damy sobie rade z Warszawą! W końcu mądre babki jesteśmy...no może u mnie
                                    troszkę z tym ostatnio nie najlepiej, ale co tam wink A na spotkniu stawiam
                                    wszystkim po soczku wink
                                    • myszka777 Re: szczęśliwa, wciąż w szoku;) 28.10.04, 10:18
                                      10:15 łańcuszek doszedł do myszki
                                      10:18 powinien być u kiciaka
                                      • qiciaq Re: szczęśliwa, wciąż w szoku;) 28.10.04, 10:24
                                        myszko, dostałam i przesłałam do calli!
                                        • justynafx Re: szczęśliwa, wciąż w szoku;) 28.10.04, 10:48
                                          Karolcia, mam nadzieje, że mnie nie zamordujesz, ale wczoraj przez te cyrki z
                                          projektem zapomniałam wysłać gwiazdkę uncertain Sooooorrrryyyy smile Dzisiaj wysyłam ją
                                          już na 1000000000% Masz w środku mapkę nieba taką ładną do pokazania M, i taką
                                          na brudno, żebyś wiedziała gdzie ta gwiazdka jest smile Wybrałam taką widoczną wink
                                          Ale o tym cisza wink bo szef nie był by zadowolony, że rozdaje gwiazdki wink
                                          Ale cisza dzisiaj (?) Dawno Calla się nie odzywała. Ciekawe jak tam
                                          samopoczucie u niej? smile
                                          No i Abielka niedługo wraca big_grin Może też nam przywiezie dwie kreseczki smile))
                                          • justynafx Wniosek 28.10.04, 11:03
                                            Wiecie co właśnie zdałam sobie sprawę z tego, że 20-21.11. nie pasuje mi
                                            zupełnie. W te dni mam targi modelarskie i w łikend prawdopodobnie (jak co
                                            roku) będę pracowała uncertain Może tydzień później? 27-28.11. Plisssss, rozważcie mój
                                            wniosek o przesunięcie spotkania ogólnoeuropejskiego!!!
                                            • mamalina Kto może kiedy nie może - do UZUPEŁNIANIA 28.10.04, 11:33
                                              Proszę się wpisywać, cytując bądź kopiując...

                                              Abiela
                                              Aggu
                                              AgnesP
                                              Agusik
                                              Pasmois
                                              Aroska
                                              Bazylia
                                              Ejdz
                                              Fasolka
                                              Fugunia
                                              Gabinia
                                              Idid
                                              Justi NIE 20-21.11; TAK 27-28.11
                                              Lusia
                                              Mamalina TAK 20-21.11; TAK 27-28.11; NIE 4-5.12
                                              Mycha79
                                              Myszka777
                                              Qiciaq
                                              White_Calla
                                              • ejdz Re: Kto może kiedy nie może - do UZUPEŁNIANIA 28.10.04, 11:37
                                                > Abiela
                                                > Aggu
                                                > AgnesP
                                                > Agusik
                                                > Pasmois
                                                > Aroska
                                                > Bazylia
                                                > Ejdz MOBILNAsmile)
                                                > Fasolka
                                                > Fugunia
                                                > Gabinia
                                                > Idid
                                                > Justi NIE 20-21.11; TAK 27-28.11
                                                > Lusia
                                                > Mamalina TAK 20-21.11; TAK 27-28.11; NIE 4-5.12
                                                > Mycha79
                                                > Myszka777
                                                > Qiciaq
                                                > White_Calla
                                              • fugunia Re: Kto może kiedy nie może - do UZUPEŁNIANIA 28.10.04, 11:38
                                                Proszę się wpisywać, cytując bądź kopiując...
                                                >
                                                > Abiela
                                                > Aggu
                                                > AgnesP
                                                > Agusik
                                                > Pasmois
                                                > Aroska
                                                > Bazylia
                                                > Ejdz
                                                > Fasolka
                                                > Fugunia TAK 20-21.11; TAK 27-28.11
                                                > Gabinia
                                                > Idid
                                                > Justi NIE 20-21.11; TAK 27-28.11
                                                > Lusia
                                                > Mamalina TAK 20-21.11; TAK 27-28.11; NIE 4-5.12
                                                > Mycha79
                                                > Myszka777
                                                > Qiciaq
                                                > White_Calla

                                                przynajmniej jak na razie
                                          • qiciaq Re: szczęśliwa, wciąż w szoku;) 28.10.04, 11:13
                                            justi, nie ma sprawy i jeszcze raz dziękuję!!!!!
                                            • aggu Re: szczęśliwa, wciąż w szoku;) 28.10.04, 11:39
                                              mamalina, dzięki za przypomnienie, już dzwoniłam do domu i wiem. A więc... to
                                              nie dziadka urodziny są w listopadzie, tylko babci, (dziadek będzie miał
                                              90lecie w styczniu), i nie 21, tylko 29 listopada, więc dla mnie gra.

                                              Więc mi ten weekend 20-21 jak najbardziej pasuje. Niestety, wyczytałam właśnie,
                                              że Justi niezbyt gra... Ale wiecie co, ja ustalę z rodzinką, żeby zrobili babci
                                              urodziny w następny weekend, bo przecież 29 to poniedziałek, czyli w grudniu,
                                              więc spotkanie 27-28 listopada też mi grasmile Ja jestem od robienia tortów
                                              urodzinowych w rodzinie, więc ja ustalam daty imprezwink

                                              jakie piękne słonko, idę zaraz z psiapsiółką na kawkęsmile)) hmmm... dziwne, od
                                              cafe latte z syropem waniliowym mnie nie odrzuca...wink ale znowu od rana nic nie
                                              zjadłam...sad

                                              mamy drobny problem, jak powiedzieć rodzicom, bo spędzamy ten weekend osobno...
                                              A nie może ze mną jechać na Wszystkich Św., bo ma wielki projekt "na wczoraj" i
                                              pracuje w sobotę i w poniedziałek. Chyba się umówimy na konkretną godzinę i
                                              powiemy - on swoim rodzicom, a ja swoim. Głupio, ale chyba wyjścia nie ma...
                                              no, chyba że trochę poczekamy... hmmm... może poczekamy... Chciałabym, żeby
                                              wszyscy byli razem i chciałabym widzieć ich reakcjewink
                                              • aggu Re: szczęśliwa, wciąż w szoku;) 28.10.04, 11:40
                                                > Abiela
                                                > Aggu - TAK 13-14.11; 20-21.11; TAK 27-28.11; NIE 4-5.12
                                                > AgnesP
                                                > Agusik
                                                > Pasmois
                                                > Aroska
                                                > Bazylia
                                                > Ejdz
                                                > Fasolka
                                                > Fugunia TAK 20-21.11; TAK 27-28.11
                                                > Gabinia
                                                > Idid
                                                > Justi NIE 20-21.11; TAK 27-28.11
                                                > Lusia
                                                > Mamalina TAK 20-21.11; TAK 27-28.11; NIE 4-5.12
                                                > Mycha79
                                                > Myszka777
                                                > Qiciaq
                                                > White_Calla
                                                • ejdz Re: szczęśliwa, wciąż w szoku;) 28.10.04, 11:43
                                                  Mój wpis zaginął, więc jeszcze razsmile

                                                  > > Abiela
                                                  > > Aggu - TAK 13-14.11; 20-21.11; TAK 27-28.11; NIE 4-5.12
                                                  > > AgnesP
                                                  > > Agusik
                                                  > > Pasmois
                                                  > > Aroska
                                                  > > Bazylia
                                                  > > Ejdz MOBILNAsmile))
                                                  > > Fasolka
                                                  > > Fugunia TAK 20-21.11; TAK 27-28.11
                                                  > > Gabinia
                                                  > > Idid
                                                  > > Justi NIE 20-21.11; TAK 27-28.11
                                                  > > Lusia
                                                  > > Mamalina TAK 20-21.11; TAK 27-28.11; NIE 4-5.12
                                                  > > Mycha79
                                                  > > Myszka777
                                                  > > Qiciaq
                                                  > > White_Calla
                                                • mamalina do UZUPEŁNIANIA kto może kiedy 28.10.04, 11:44
                                                  Abiela
                                                  Aggu - TAK 13-14.11; 20-21.11; TAK 27-28.11; NIE 4-5.12
                                                  AgnesP
                                                  Agusik
                                                  Pasmois
                                                  Aroska
                                                  Bazylia
                                                  Ejdz MOBILNA smile)
                                                  Fasolka
                                                  Fugunia TAK 20-21.11; TAK 27-28.11
                                                  Gabinia
                                                  Idid
                                                  Justi NIE 20-21.11; TAK 27-28.11
                                                  Lusia
                                                  Mamalina TAK 20-21.11; TAK 27-28.11; NIE 4-5.12
                                                  Mycha79
                                                  Myszka777
                                                  Qiciaq
                                                  White_Calla
                                                  • mamalina Re: do UZUPEŁNIANIA kto może kiedy 28.10.04, 11:46
                                                    proszę nie gubić po drodze wpisów!
                                                    porządek ma być...
                                              • qiciaq Re: szczęśliwa, wciąż w szoku;) 28.10.04, 11:44
                                                aggu, jak dasz radę to poczekajcie do Świąt, tak jak didi, bardzo mi się ten
                                                pomysł podoba i ja też tak chcę, tylko nie wiem czy się wyrobię...
                                                • qiciaq Re: szczęśliwa, wciąż w szoku;) 28.10.04, 11:45
                                                  > > Abiela
                                                  > > Aggu - TAK 13-14.11; 20-21.11; TAK 27-28.11; NIE 4-5.12
                                                  > > AgnesP
                                                  > > Agusik
                                                  > > Pasmois
                                                  > > Aroska
                                                  > > Bazylia
                                                  > > Ejdz MOBILNAsmile))
                                                  > > Fasolka
                                                  > > Fugunia TAK 20-21.11; TAK 27-28.11
                                                  > > Gabinia
                                                  > > Idid
                                                  > > Justi NIE 20-21.11; TAK 27-28.11
                                                  > > Lusia
                                                  > > Mamalina TAK 20-21.11; TAK 27-28.11; NIE 4-5.12
                                                  > > Mycha79
                                                  > > Myszka777
                                                  > > Qiciaq - ja się dostosuję, w końcu jestem na miejscu smile
                                                  > > White_Calla
                                                  • fugunia Re: szczęśliwa, wciąż w szoku;) 28.10.04, 11:47
                                                    qiciaq napisała:

                                                    Abiela
                                                    Aggu - TAK 13-14.11; 20-21.11; TAK 27-28.11; NIE 4-5.12
                                                    AgnesP
                                                    Agusik
                                                    Pasmois
                                                    Aroska
                                                    Bazylia
                                                    Ejdz MOBILNAsmile))
                                                    Fasolka
                                                    Fugunia TAK 13-14.11; TAK 20-21.11; TAK 27-28.11
                                                    Gabinia
                                                    Idid
                                                    Justi NIE 20-21.11; TAK 27-28.11
                                                    Lusia
                                                    Mamalina TAK 20-21.11; TAK 27-28.11; NIE 4-5.12
                                                    Mycha79
                                                    Myszka777
                                                    Qiciaq - ja się dostosuję, w końcu jestem na miejscu smile
                                                    White_Calla
                                                  • agnesp76 Re: szczęśliwa, wciąż w szoku;) 28.10.04, 11:49
                                                    Abiela
                                                    Aggu - TAK 13-14.11; 20-21.11; TAK 27-28.11; NIE 4-5.12
                                                    AgnesP - TAK 13-14.11; 20-21.11; TAK 27-28.11; NIE 4-5.12
                                                    Agusik
                                                    Pasmois
                                                    Aroska
                                                    Bazylia
                                                    Ejdz MOBILNAsmile))
                                                    Fasolka
                                                    Fugunia TAK 13-14.11; TAK 20-21.11; TAK 27-28.11
                                                    Gabinia
                                                    Idid
                                                    Justi NIE 20-21.11; TAK 27-28.11
                                                    Lusia
                                                    Mamalina TAK 20-21.11; TAK 27-28.11; NIE 4-5.12
                                                    Mycha79
                                                    Myszka777
                                                    Qiciaq - ja się dostosuję, w końcu jestem na miejscu smile
                                                    White_Calla
                                                  • mamalina do UZUPEŁNIANIA więcej danych 28.10.04, 11:52
                                                    Abiela
                                                    Aggu - TAK 13-14.11; 20-21.11; TAK 27-28.11; NIE 4-5.12
                                                    AgnesP
                                                    Agusik
                                                    Pasmois
                                                    Aroska
                                                    Bazylia
                                                    Ejdz MOBILNAsmile))
                                                    Fasolka
                                                    Fugunia TAK 13-14.11; TAK 20-21.11; TAK 27-28.11
                                                    Gabinia
                                                    Idid
                                                    Justi NIE 20-21.11; TAK 27-28.11
                                                    Lusia
                                                    Mamalina TAK 13-14.11 ale niechętnie; TAK 20-21.11; TAK 27-28.11; NIE 4-5.12;
                                                    mogę przenocować foremki (na materacu, ale dużo miejsca)
                                                    Mycha79
                                                    Myszka777
                                                    Qiciaq - ja się dostosuję, w końcu jestem na miejscu smile
                                                    White_Calla
                                                  • mamalina Re: do UZUPEŁNIANIA więcej danych 28.10.04, 11:58
                                                    juz wiem, jak się gubią wpisy smile))

                                                    Abiela
                                                    Aggu - TAK 13-14.11; 20-21.11; TAK 27-28.11; NIE 4-5.12
                                                    AgnesP - TAK 13-14.11; 20-21.11; TAK 27-28.11; NIE 4-5.12
                                                    Agusik
                                                    Pasmois
                                                    Aroska
                                                    Bazylia
                                                    Ejdz - MOBILNAsmile))
                                                    Fasolka
                                                    Fugunia - TAK 13-14.11; TAK 20-21.11; TAK 27-28.11
                                                    Gabinia
                                                    Idid
                                                    Justi - NIE 20-21.11; TAK 27-28.11
                                                    Lusia
                                                    Mamalina - TAK 13-14.11 ale niechętnie; TAK 20-21.11; TAK 27-28.11; NIE 4-5.12;
                                                    mogę przenocować foremki (na materacu, ale dużo miejsca)
                                                    Mycha79
                                                    Myszka777
                                                    Qiciaq - ja się dostosuję, w końcu jestem na miejscu smile
                                                    White_Calla
                                                  • idid Re: do UZUPEŁNIANIA więcej danych 28.10.04, 12:00
                                                    Abiela
                                                    Aggu - TAK 13-14.11; 20-21.11; TAK 27-28.11; NIE 4-5.12
                                                    AgnesP
                                                    Agusik
                                                    Pasmois
                                                    Aroska
                                                    Bazylia
                                                    Ejdz MOBILNAsmile))
                                                    Fasolka
                                                    Fugunia TAK 13-14.11; TAK 20-21.11; TAK 27-28.11
                                                    Gabinia
                                                    Idid NIE 13-14.11; reszta na razie na TAK, moge przenocowac max dwie osoby
                                                    Justi NIE 20-21.11; TAK 27-28.11
                                                    Lusia
                                                    Mamalina TAK 13-14.11 ale niechętnie; TAK 20-21.11; TAK 27-28.11; NIE 4-5.12;
                                                    mogę przenocować foremki (na materacu, ale dużo miejsca)
                                                    Mycha79
                                                    Myszka777
                                                    Qiciaq - ja się dostosuję, w końcu jestem na miejscu smile
                                                    White_Calla
                                                  • ejdz Re: do UZUPEŁNIANIA więcej danych 28.10.04, 12:03
                                                    Dziewczyny, zostawcie na razie nocleg na drugim miejscu, bo lista nam się zrobi
                                                    nieczytelnasmile)
                                                  • fugunia Re: do UZUPEŁNIANIA więcej danych 28.10.04, 12:05
                                                    jak na razie, to widzę, że będzie ciężko się zgrać, już każdy weekend ma
                                                    negatywy wink
                                                  • aggu Re: do UZUPEŁNIANIA więcej danych 28.10.04, 12:06
                                                    fuguniu, nieprawda, 27-28 jest ok dla wszystkich na raziesmile
                                                  • fugunia Re: do UZUPEŁNIANIA więcej danych 28.10.04, 12:09
                                                    no racja aggu wink
                                                  • ejdz aggu!! 28.10.04, 12:10
                                                    Mimo ciąży taka koncetracjasmile) WOW!!!
                                                  • fugunia Re: do UZUPEŁNIANIA więcej danych 28.10.04, 12:11
                                                    rozkojarzona jestem?
                                                  • ejdz Re: do UZUPEŁNIANIA więcej danych 28.10.04, 12:12
                                                    No właśniesmile Trzymam kciuki jutrosmile
                                                    Rozumiem, że nic się nie zmieniło? @ nie ma, a rano się testujesz?

                                                    fugunia napisała:

                                                    > rozkojarzona jestem?
                                                  • fugunia Re: do UZUPEŁNIANIA więcej danych 28.10.04, 12:15
                                                    ejdz napisała:

                                                    > No właśniesmile Trzymam kciuki jutrosmile
                                                    > Rozumiem, że nic się nie zmieniło? @ nie ma, a rano się testujesz?
                                                    póki co tak wink
                                                  • mamalina Re: do UZUPEŁNIANIA więcej danych 28.10.04, 12:15
                                                    proszę uzupełniać przede wszytkim daty smile
                                                    ale z wstępnego rzutu okiem wygląda, że jakoś te 10 (?nie jestem pewna!)
                                                    niewarszawskich foremek upchniemy na jeden-dwa noclegi

                                                    chyba że zechcą przyjechać z mężąmi, dzieciami i skrzyniami octu winnego
                                                    balsamico... ale też by się chyba udało

                                                    ja na razie się żegnam,
                                                    pozdrawiam,
                                                    mamalina
                                                  • ejdz Re: do UZUPEŁNIANIA więcej danych 28.10.04, 12:30
                                                    Co dzisiaj tak cicho???
                                                  • aggu Re: do UZUPEŁNIANIA więcej danych 28.10.04, 12:39
                                                    wracam do Was, bo spotkanie z kumpelą przełożone na ciut potemsmile

                                                    melduję, że my dysponujemy kanapą rozkładaną (ponoć bardzo wygodnawink, na której
                                                    się dwie osoby zmieszczą bez problemu, może na przytulańca upchałoby się trzywink
                                                    Bez problemu przenocuję dwie foremki, bo rozumiem, to jest na razie spotkanie
                                                    bez mężów?

                                                    karolu, hihihi, miałam Ci napisać, że po dzisiejszych mężowskich komentarzach
                                                    po zapaleniu światła, zaczynających się na "kurka, nic nie widzę! gdzie te
                                                    kreski???", a potem podskokach do sufitu i całowaniu dzidziwink, furia radości
                                                    zakończona została głośnym okrzykiem "yes!yes!yes! załapię się na silver
                                                    edition!"wink)) Gorzej, bo teraz jeszcze wymyślił, że trzeba kupić nowy telewizor
                                                    do kompletu (mamy taki sprzed 30 latwink...

                                                    fuguniu, ten tydzień jest taki owocny, że ja już się nie mogę doczekać aż nam
                                                    jutro zrobisz niespodziankę!smile I wiecie co... ja w te Wasze dzidzie jakoś
                                                    bardziej wierzę niż w swoją, moja to dla mnie taka abstrakcja... Do tego
                                                    przeczytalam jeszcze, że na razie jeszcze się dzieli i wędruje, a zagnieździ
                                                    się dopiero w przyszłym tygodniu,więc trzymam za nią kciukismile

                                                    nie pochwaliłam Wam się pizzą - wyszła BOSKAsmile nawet ja jadłamsmile przepis wrzucę
                                                    na nowe forum do działu z przepisami.

                                                    Grażynko, w przyszły wtorek albo środę spotykamy się z mychą - mam nadzieję, że
                                                    dołączysz?smile
                                                  • aggu ejdzik;) 28.10.04, 12:41
                                                    hihihi, wiesz co, taka koncentracja to mi się zdarza od przypadku, ogólnie
                                                    jestem taka rozkojarzona, że to już się nie ma jak pogłębićwink A ostatnio się
                                                    posikałam ze śmiechu czytając artykół dla przyszłych ojców "nie martw się, żona
                                                    będzie taką rozkojarzoną beksą tylko przez 9 mcy,a co to w porównaniu do całego
                                                    życia..." Buahahahahaha, mnie niestety ta zasada nie dotyczy... ja jestem
                                                    rozkojarzoną beksą od urodzenia for everwink
                                                  • qiciaq Re: do UZUPEŁNIANIA więcej danych 28.10.04, 12:50
                                                    aggu, hihihi smile

                                                    a ja mam dzisiaj masę pracy....
                                                  • aggu Re: do UZUPEŁNIANIA więcej danych 28.10.04, 12:54
                                                    ooops... a skąd mi się wziął ten artykÓł...?
                                                    to na pewno objaw ciążowy...!wink
                                                  • aggu Re: do UZUPEŁNIANIA więcej danych 28.10.04, 12:55
                                                    rany, fuguniu, masz rację, max po 10 dniach...
                                                    sorry, ja się już nie odzywam, bo mi się chyba jednak rzuca na mózgwink
                                                  • aggu Re: do UZUPEŁNIANIA więcej danych 28.10.04, 13:05
                                                    agusik, wkład Twój i Twojej dzidzi jest nieoceniony!smile)) bardzo mi się podoba
                                                    takie rozwiązanie - poproszę synkawink szczególnie jak ma być taki posłusznywink
                                                    ogólnie mam pozytywne wibracje myśląc o synku, jakoś realniejszy mi się wydaje
                                                    niż córeczkawink nie wiem, dlaczego... taka intuicjawink ale ja i tak chcę
                                                    bliźniaki. Więc jeśli Twoja mała kobitka zdołała przekabacić bliźniaki, to
                                                    będzie z niej dopiero urokliwa dama!wink No, w końcu rybka...wink Wow! Aga, ja wiem
                                                    dlaczego Twojej dzidzi się udało... podparła się pewnie argumentem, że ma
                                                    termin w moje urodzinkiwink))

                                                    no, niestety, jak skończyłam tłumaczenia i zczytałam, to się okazało, ze bhcg
                                                    robią tylko do 12ej... (jak wszelkie badania krwi) No i mogę zrobić dopiero
                                                    jutro. Trudno. Nic straconego, jutro pewnie będzie lepszy wynik niż dzisiaj.
                                                  • agusik25 Re: do UZUPEŁNIANIA więcej danych 28.10.04, 13:19
                                                    Agguś, to Twoje wytłumaczenie to ma senssmile)
                                                    Ja już jestem niesamowicie ciekawa kto mieszka u mnie w brzuszkusmile Na marcowym
                                                    wątku już dużo dziewczyn wie... Mam nadzieję, że dzidzia nam jutro wszystko
                                                    pokażesmile)
                                                  • fugunia Re: do UZUPEŁNIANIA więcej danych 28.10.04, 12:53
                                                    aggu napisała:

                                                    Do tego
                                                    > przeczytalam jeszcze, że na razie jeszcze się dzieli i wędruje, a zagnieździ
                                                    > się dopiero w przyszłym tygodniu,więc trzymam za nią kciukismile
                                                    Z tego co się orientuję to zagnieżdża się 10 dnia po zapłodnieniu, więc raczej
                                                    już siedzi mocno wink
                                                  • agusik25 Re: do UZUPEŁNIANIA więcej danych 28.10.04, 12:54
                                                    Nie mam dzisiaj czasu pisać... Cały czas siedziałam z Szefem, taka mała narada:
                                                    (((( Dobrze, że chociaż udało mi się z rana napisać gratulacje dla Aggusmile
                                                    Melduję posłusznie, że ja smska dostałam o 7:30 i zaraz przesłałam dalej, do
                                                    Anismile Zreszta wyleciałam z łazienki w takich podskokach, że aż mój M. zaczął
                                                    wypytywać co to za smssmile)
                                                    Agguś, mam nadzieję, że ja również miałam jakiś mały wkład w Wasze szczęściesmile)
                                                    W końcu przecież rozmawiałam z moim dzidziulkiem, żeby namówił Waszą dzidzię na
                                                    przyjściesmile))))) Tak mi wychodzi, że ja w takim razie powinnam mieć dziewczynkę
                                                    a Wy chłopca, bo tylko kobieta potrafi tak na coś faceta przekabacićsmile))))))
                                                    Ciekawe tylko na co?? Hi hismile)
                                                    W ogóle z tego Waszego szczęścia (Aggu i Aroski) mam dzisiaj taką małą
                                                    głupawkęsmile)))

                                                    Justi, Ty się nie przejmujsmile) Nie jesteś w stanie spaść do poziomu mojej
                                                    pracownicysmile) Dzisiaj znowu mnie dobija... ale na razie mnie to śmieszysmile)
                                                    Zobaczymy jak długo...

                                                    Mi na razie pasują wszystkie wyznaczone przez was terminy spotkaniasmile Oby tylko
                                                    z dzidzią było ok, bo to już 21tc dzisiajsmile) Jutro wizyta... strasznie się
                                                    boję... Teraz zaczyna się taki kiepski okres... Za dużo się nasłuchałam o
                                                    twardnieniu brzucha, skracaniu szyjki, rozwarciu itp., moja mama tak miała,
                                                    ciocia, kuzynka, przyjaciółka... U wszystkich na szczęście skończyło się
                                                    szczęśliwiesmile) Ale i tak nogi mi się trzęsą, dobrze, że M. idzie ze mnąsmile)
                                                  • fugunia Re: do UZUPEŁNIANIA więcej danych 28.10.04, 12:57
                                                    a co do terminu spotkania to dlaczego nie bierzemy pod uwagę 6-7.11?
                                                    27-28.11 to dopiero za miesiąc sad
                                                  • idid Re: do UZUPEŁNIANIA więcej danych 28.10.04, 13:24
                                                    To chyba za szybko, Abielka może nie zdążyć...

                                                    fugunia napisała:

                                                    > a co do terminu spotkania to dlaczego nie bierzemy pod uwagę 6-7.11?
                                                    > 27-28.11 to dopiero za miesiąc sad
                                                  • fugunia Re: do UZUPEŁNIANIA więcej danych 28.10.04, 13:33
                                                    idid napisała:

                                                    > To chyba za szybko, Abielka może nie zdążyć...
                                                    Racja smile
                                                  • ejdz Re: do UZUPEŁNIANIA więcej danych 28.10.04, 13:48
                                                    Byłam na zupce i tak mi się fajnie cieplutko zrobiło, że tylko mi brakuje łóżka
                                                    i kocyka i jakiejś drzemeczkismile))
                                                  • gabinia24 Re: do UZUPEŁNIANIA więcej danych 28.10.04, 14:18
                                                    Witam.

                                                    Aggu wielgaśnie gratulacje!!!
                                                    Jest już 9 zaciążonych i 9 nie zaciążonych ,czyli po równosmile))

                                                    Wczoraj nie miałam dostępu do neta,a tyle teraz czytania.Zaraz nadrobię
                                                    zaległości .Mam też w końcu zdjęcia mojego psiaka i zaraz porozsyłam smile))
                                                  • fasolka31 Re: do UZUPEŁNIANIA więcej danych 28.10.04, 14:14


                                                    Abiela
                                                    Aggu - TAK 13-14.11; 20-21.11; TAK 27-28.11; NIE 4-5.12
                                                    AgnesP
                                                    Agusik
                                                    Pasmois
                                                    Aroska
                                                    Bazylia
                                                    Ejdz MOBILNAsmile))
                                                    Fasolka TAK 13-14.11; NIE 20-21.11; TAK 27-28.11; TAK 4-5.12 szukam noclegusmile
                                                    Fugunia TAK 13-14.11; TAK 20-21.11; TAK 27-28.11
                                                    Gabinia
                                                    Idid NIE 13-14.11; reszta na razie na TAK, moge przenocowac max dwie osoby
                                                    Justi NIE 20-21.11; TAK 27-28.11
                                                    Lusia
                                                    Mamalina TAK 13-14.11 ale niechętnie; TAK 20-21.11; TAK 27-28.11; NIE 4-5.12;
                                                    mogę przenocować foremki (na materacu, ale dużo miejsca)
                                                    Mycha79
                                                    Myszka777
                                                    Qiciaq - ja się dostosuję, w końcu jestem na miejscu smile
                                                    White_Calla
                                                  • fasolka31 do Aggu 28.10.04, 14:17
                                                    Z miłą checią się z Wami spotkam w Gdyni Aguś (i Mychą) Tylko powiadomcie mnie
                                                    odpowiednio wcześniejsmile))).
                                                    Poznacie jako pierwsze tą zakonspirowaną gdyńską fasolkę...smile))) acha...nikim
                                                    sławnym nie jestem....ot taki sobie szary człowieczek, ale szczęśliwy!
                                                  • fasolka31 Re: do Aggu 28.10.04, 14:19
                                                    Acha i znów zapomniałam! Tylko nie umawiajcie sie na 4 listopada bo mam wizytę
                                                    u gina...i gdyby udało się ciut wcześniej niż o 20 to byłoby super - zlitujcie
                                                    się nademną bo wstaję o 5:30 i chodze z kurami spać.smile))
                                                  • ejdz Re: do Aggu 28.10.04, 14:26
                                                    Gabi, czekam na twojego psiulkasmile)


                                                    Co wy dziewczyny dzisiaj takie zapracowane??? Nie możecie się tak przemęczaćsmile
                                                    Szczególnie te podwójnesmile)

                                                    I Justi znowu zapracowana... Niedobrze...
                                                  • justynafx Re: do Aggu 28.10.04, 14:36
                                                    Mam troche luzu smile Od rana wolałam się nie narzucać szefowi...ale teraz jest
                                                    już OK smile
                                                    Gabi ja też chce piesia zobaczyć!!!!
                                                    Cieszę się, że większości pasuje ten 27.11. smile I że mój wniosek został przyjęty
                                                    do akceptacji ;P
                                                    Właśnie zjadłam pierwsze śniadanko big_grin tak się zestresowałam tą umową!
                                                  • justynafx Karolcia 28.10.04, 14:39
                                                    Karolcia właśnie wróciłam z poczty i melduję, ze paczka poszła i będzie u
                                                    Ciebie najpewniej jutro smile
                                                  • qiciaq Re: Karolcia 28.10.04, 14:43
                                                    justi, jesteś kochana!!!! ale to wszystkie wiedzą!!! smile
                                                  • justynafx Re: Karolcia 28.10.04, 14:51
                                                    qiciaq napisała:

                                                    > justi, jesteś kochana!!!! ale to wszystkie wiedzą!!! smile

                                                    Oj tam wink zaczerwieniłam się smile Pogadamy jak zobaczysz i stwierdzisz czy Ci się
                                                    podoba big_grin Zaznaczam, że starałam się bardzo smile))

                                                    Co ze zdjęciami Psiaczka sad Nic nie mam w dalszym ciągu. A ja psiara,
                                                    największa na wschód od Missisipi jestem ;P
                        • mamalina łańcuszek 28.10.04, 09:31
                          takie z nas konspiratory...

                          Aggu (i And.), gratulacje wielkie, w końcu co amerykańskie potwierdzenie, to
                          jednak pewniej smile))

                          a łąńcuszek musimy chyba jakoś zmodyfikować: może jednak każda by wysyłała 2
                          smsy? to jakby się której komórka zagubiła lub rozładowała, nie byłybyśmy od
                          razu na przegranej pozycji...

                          która miała na studiach logistykę, wystąp i zarządź!

                          Aggu, dowiaduj się szybko (ale powoli, nie śpiesząc się, nie wolno Ci), co z
                          Dziadka rocznicą, żebyśmy wiedziały, na czym stoimy ze spotkaniem europejskim!

                          pozdrawiam gorąco w brzydki, zimny, ale najpiękniejszy wink) dzień

                          mamalina
            • aggu prośba do didi 28.10.04, 08:40
              dianko, zmień mi proszę termin. Tylko trochę nie wiem, jak, bo z OM wychodzi 8
              lipca, ale że owu byla dzień wcześniej (wiem, bo robiłam testy owu, to w sumie
              prawdziwy termin jest 7 lipca. wpisz 7. Dzięki!!!

              i wiecie co? niesamowite, dzidzia aroski i moja były w zmowie!!! Zgadałyśmy się
              właśnie, że obie mamy dziś 16ty dzień od owusmile niesamowite... czyli w sumie
              termin też ten sam, prawda?smile))
              • idid Re: prośba do didi - proszę bardzo 28.10.04, 09:18
                Udało się:

                white_calla – 25tc (nd), termin 14.II, przewidywany uparciuch smile
                agusik – 21tc (cz), termin 17.III
                ejdz – 14tc (pt), termin 22.IV
                bazylia_am - 12tc (nd), termin 15.V
                pasmois - 9tc (cz), termin 7.VI
                idid - 7tc (wt), termin 20.VI
                fasolka31 - 6tc (pt), termin 24.VI
                aroska - 5tc (pt), termin 4.VII
                aggu - 4tc (pt), termin 7.VII


                na wyniki starań czekają:

                fugunia - 32dc test 29.10
                abiela - 29dc
                myszka777 - 25dc
                lusia1977 - 23dc

                właśnie się starają:

                agnesp76 - 18dc
                mycha79 - 18dc

                new chance-new luck:

                mamalina - 9dc
                qiciaq - 8dc

                listopadowe starania

                gabinia

                i na gościnnych występach, nasze słoneczko JUSTI


                aggu napisała:

                > dianko, zmień mi proszę termin. Tylko trochę nie wiem, jak, bo z OM wychodzi
                8
                > lipca, ale że owu byla dzień wcześniej (wiem, bo robiłam testy owu, to w
                sumie
                > prawdziwy termin jest 7 lipca. wpisz 7. Dzięki!!!
                >
                > i wiecie co? niesamowite, dzidzia aroski i moja były w zmowie!!! Zgadałyśmy
                się
                >
                > właśnie, że obie mamy dziś 16ty dzień od owusmile niesamowite... czyli w sumie
                > termin też ten sam, prawda?smile))
                • mamalina planowana długość ciąży 28.10.04, 09:38
                  > aroska - 5tc (pt), termin 4.VII
                  > aggu - 4tc (pt), termin 7.VII

                  owu miały razem, to powinny rodzić razem?
                  jak aroska 5. tydzień, to termin ma wcześniejszy?
                  albo co...

                  proszę o ład i porządek smile
                  • mamalina Re: planowana długość ciąży 28.10.04, 09:40
                    okeej
                    proszę się mną nie denerwować
                    wiem, że to się tak naprawdę okaże w przyszłym roku...

                    lecę pracować

                    i jeszcze raz uściski i gratu.

                    (łańcuszek jeszcze nie dotarł...)


                    • idid Re: planowana długość ciąży 28.10.04, 09:47
                      Ooo, i tu masz rację. Nic już nie zmieniam w datach, chyba, ze gin Wam inną
                      powie. Ja tez wiem kiedy miałam owu, ale grzecznie wpisuję datę z OM. Przecież
                      to i tak się zmieni, bo liczy się tak naprawdę nie data owu, a implantacji (czy
                      jak jej tam).

                      mamalina napisała:

                      > okeej
                      > proszę się mną nie denerwować
                      > wiem, że to się tak naprawdę okaże w przyszłym roku...
                      >
                      > lecę pracować
                      >
                      > i jeszcze raz uściski i gratu.
                      >
                      > (łańcuszek jeszcze nie dotarł...)
                      >
                      >
    • idid Niko 28.10.04, 14:40
      Dostałam zdjęcia, bardzo dziękuję smile Super psina, ciekawe jaki duży urośnie...
      • fugunia Re: Niko 28.10.04, 14:43
        tez dostałam, fajny psiaczek smile
      • justynafx Gabinia 28.10.04, 14:43
        A ja nic nie dostałam sad(( Gabi na jaką pocztę mi wysłałaś?
        • agusik25 Re: Gabinia 28.10.04, 14:47
          Ja tez nic nie dostałamsad((((((((
        • qiciaq Re: Gabinia 28.10.04, 14:50
          gabi, ja dostałam bez załącznika sad
          • gabinia24 Re: Gabinia 28.10.04, 14:53
            To wysyłam jeszcze raz.Wybaczcie ,ale dziś jestem zakręcona bo się
            rozchorowałąm i nie funkcjonuje w 100%
            • gabinia24 Re: Gabinia 28.10.04, 14:54
              Justi pisz na jaki ci adres wysłać
              • gabinia24 Re: Gabinia 28.10.04, 14:58
                "idid napisała:


                Dostałam zdjęcia, bardzo dziękuję smile Super psina, ciekawe jaki duży urośnie..."


                Idid ja mam nadzieję ,że rzaden potwór z niego nie wyrośnie,ale liczę sie z
                tym ,że będzie duży smile)

                Te zdjęcia byly robione wczoraj ,a on biedak nie miał ochoty pozować ,bo był
                troszkę chory.Miał biegunkę i ona go wymęczyła smile
              • fugunia Papa 28.10.04, 14:59
                Ja się juz zbieram pomału, więc do jutra dziewczynki smile))
                Zapowiada mi się emocjonujący poranekwink))
                Papapa
                • idid Re: Papa 28.10.04, 15:03
                  Fuguś - trzymamy kciuki, no i fluidki****************.... smile

                  fugunia napisała:

                  > Ja się juz zbieram pomału, więc do jutra dziewczynki smile))
                  > Zapowiada mi się emocjonujący poranekwink))
                  > Papapa
                  >
                • gabinia24 Re: Papa 28.10.04, 15:03
                  Agusik ,Justi wysłałam wam na gazetowy adres
                  • gabinia24 Re: Papa 28.10.04, 15:05
                    Fugunia trzymam kciuki na razie bez fluidków smile
                    Jestem pierwsza w kolejce smsowej smile)Czekam na wieści
                    • idid Re: Papa 28.10.04, 15:06
                      A ja druga, hurra..

                      gabinia24 napisała:

                      > Fugunia trzymam kciuki na razie bez fluidków smile
                      > Jestem pierwsza w kolejce smsowej smile)Czekam na wieści
                      • agusik25 Re: Papa 28.10.04, 15:10
                        A ja podejrzewam, że do mnie nic nie dojdzie...
                        Znalazł się dzisiejszy winowajca?smile Bo chyba nie doczytałam...

                        idid napisała:

                        > A ja druga, hurra..
                        >
                        > gabinia24 napisała:
                        >
                        > > Fugunia trzymam kciuki na razie bez fluidków smile
                        > > Jestem pierwsza w kolejce smsowej smile)Czekam na wieści
                        >
                        >
                        • qiciaq Re: Papa 28.10.04, 15:30
                          fuguniu, ja też trzymam kciuki, oczywiście!!!!!!
                          • aggu Re: Papa 28.10.04, 15:43
                            żabki, na wstępie prośba - moje smsy nie dochodzą do abielki, no 1 na 10
                            dochodzi. Nie mam pojęcia, dlaczego... Napisałam jej o kreskach dwa dni temu i
                            dzisiaj z samego rana, a teraz dostałam smsa, że się nie pochwaliłam i jestem
                            świntucha, co oznacza, że nic nie dostała. Kurka, jak któraś będzie do niej
                            pisała, to błagam, ucałujcie ode mnie i napiszcie,ze pisałam, tylko moje nie
                            dochodzą... dziękismile

                            gabi, dzięki za gratulacjesmile mam nadzieję, ze Tobie też będę niedługo
                            gratulowaćsmile

                            ejdzik, tak, tak, kocyk i łóżeczko, wiem coś o tym. Kumpelę zatrzymałam w domu
                            i siedziałyśmy u mnie, ja pod kocykiemsmile nie dalam się nigdzie wyciągnąćwink Ale
                            trochę mnie to przeraża...wink

                            Fasolko, super, spotkamy się na pewno przed 4tym, bo ja 3ego wieczorem albo
                            4ego skoro świt wracam do Wwy. Do 3ego muszę zostać nad morzem, ale trochę mnie
                            to przeraża, bo wyobrażam sobie, jak moja mama będzie na mnie dmuchała i wokół
                            mnie skakała i kazała ubierać skarpety i jeść to, a nie tamto...wink Więc z mychą
                            wstępnie umówiłyśmy się na spotkanie 2ego albo 3ego. I do prośby wczesnej
                            godziny ja też się dołączam, bo o 20ej odpadamwink

                            żabki, jestem na etapie szukania podłogi do nowego domu, wiem, to trochę
                            szybko, ale powoli zaczynam się rozglądać. Na razie pytałam idid o jej podłogę,
                            bo jest piękna, jeszcze didi do Ciebie napiszę w związku z nią, bo dokładnie
                            czegoś takiego szukam. I tu prośba do reszty, bo jak pamiętam, Ejdzik też ma
                            chyba dość ciemną podłogę (no, nie hebanową, ale o taką jasną czekoladkę mi
                            chodzi) - jak macie jakieś fajne pomysły, namiary,albo propozycje, gdzie mam
                            szukać, to proszę dajcie znać. Prośba tyczy się też kafli. Zrezygnowaliśmy z
                            wszystkiegosmile)) i teraz będę miała super frajdę, bo muszę to "wszystko"
                            upatrzećsmile

                            fuguniu, trzymam kciuki za poranne wieści! Nie mogę się doczekać, oby dobra
                            passa tego tygodnia trwała nadalsmile
                            • qiciaq Re: Papa 28.10.04, 15:49
                              aggu, a pamiętasz moją podłogę?
                              jak jesteś zainteresowana to odszukam info...
                            • gabinia24 Re: Papa 28.10.04, 15:54
                              Uff doczytałam w końcu do końa smile

                              """'agusik25 27.10.2004 13:21 napisała

                              Własnie przeczytałam na forum, że zażywanie w ciąży witamin typu: Materna i
                              Prenatal (nie wiem czy dobrze napisałam nazwę) sprzyja wysokiej masie
                              urodzeniowej dziecka - powyżej 4kgsmile))))) Dla mnie to bzdurysmile A co Wy o tym
                              myślicie?

                              Co do Materny to ja łykałam w ciąży tylko przez jeden miesiąc.Z kolei moja
                              szwagierka brała całą ciąże.Dziecko urodziło sie z wagą niecałe 3 kg.Teraz ma
                              problemy z przyswajaniem wapnia i słabo rośnie,lekarz powiedział jej ,że to od
                              materny .Ale na ile w tym prawdy?Mnie się jakoś nie chce w to wierzyć.

                              A ja w ciąży ani razu nie zażyłam foliku.Lekarz nic mi o nim nie powiedział.Od
                              czasu do czasu były tylko witaminy,ale nie wiele bo jadłam dużo owoców i piłam
                              dużo soków.
                              No i córcia urodziła się cała i zdrowa.

                              Ejdz nie przejmuj się tym co piszą w książkach o ruchach dziecka.To
                              indywidualna sprawa każdej kobiety.Jak byłam w ciąży to zaczęłam czytać jedną
                              książke na temat ciąży i z przerażeniem stwierdziłam ,że czasmi wypisują tam
                              kompletne bzdury.
                              • gabinia24 Re: Papa 28.10.04, 15:56

                                Justi już ci ślę smile

                                Dziewczynki tak się zaczytałam ,że spaliłam garnek.Woda się wygotowała a garnek
                                spalił.Śmierdzi
                                • agusik25 Re: Papa 28.10.04, 15:58
                                  Gabi, a Ty co taka rozkojarzona, że garnki paliszsmile)))))

                                  gabinia24 napisała:

                                  >
                                  > Justi już ci ślę smile
                                  >
                                  > Dziewczynki tak się zaczytałam ,że spaliłam garnek.Woda się wygotowała a
                                  garnek
                                  >
                                  > spalił.Śmierdzi
                                  • gabinia24 Re: Papa 28.10.04, 16:02
                                    Agusik najgorsze jest to ,że wczoraj już jeden spaliłam,gotwałam marchwkę na
                                    sałatkę he he .Marchewka się zwęgliła i garnek też.A to przez to ,że zamykamy
                                    kuchnie przed psem bo on w śmieciach buszuje
                                    • gabinia24 Re: Papa 28.10.04, 16:06

                                      Justi wysłałam ci na interię dwa razysmilepowinno dojść.

                                      Masz rację z witaminami lepiej nie przesadzać ,bo ich nadmiar może bardziej
                                      zaszkodzić jak pomóc dzidzi.Znam osobiście pewną historię jak pewna pani
                                      przedobrzyła z witaminami i dziecko urodziło się z wodogłowiem
                                    • ejdz Re: Papa 28.10.04, 16:13
                                      Gabi, niezła jesteś z tymi garnkamismile))

                                      Ja łykam prenatal, czy jak sie to pisze... Mam nadzieję, ze nie zaszkodzismile
                                      Tylko pomoże...
                                      • gabinia24 Re: Papa 28.10.04, 16:20
                                        Justi Niko 10 listopada będzie miał 3 miesiące.A rozrabiaka jest straszny jak
                                        to szczeniak.Z samego rana jak śpimy a on jest głodny to przynosi nam miskę w
                                        zębach do pokoju i nią rzuca,Pobudka gwarantowana.Jest bardzo zrównoważony i
                                        mądry.Szybko i chętnie się uczy.(szczególnie jak pyszny kąsek na niego czekasmile

                                        No i w nocy uwilbia się gramolić do łóżka ,ale my jesteśmy wytrwali i go
                                        zganiamy kilka razy w ciągu nocy.W tej kwestii jest uparty smile))
                                        • gabinia24 Re: Papa 28.10.04, 16:23
                                          Ejdz ja też myślę ,że nie zaszkodzismile
                                          A ta kobieta o kórej pisałam to brała praktycznie każde witaminy jakie można
                                          było.Chciała dobrz ,wyszło inaczej.Tylko ,że to było ładne kilknaście lat temu.
                                          Tak naprawdę to ja teraz też jestem o wiele mądrzejsza w związku z ciążą.I
                                          szczerze przyznam ,że wiele dowiedziałam się z internetu
                                          • myszka777 termin sn spotkanie 28.10.04, 16:31
                                            Abiela
                                            Aggu - TAK 13-14.11; 20-21.11; TAK 27-28.11; NIE 4-5.12
                                            AgnesP
                                            Agusik
                                            Pasmois
                                            Aroska
                                            Bazylia
                                            Ejdz MOBILNAsmile))
                                            Fasolka TAK 13-14.11; NIE 20-21.11; TAK 27-28.11; TAK 4-5.12 szukam noclegusmile
                                            Fugunia TAK 13-14.11; TAK 20-21.11; TAK 27-28.11
                                            Gabinia
                                            Idid NIE 13-14.11; reszta na razie na TAK, moge przenocowac max dwie osoby
                                            Justi NIE 20-21.11; TAK 27-28.11
                                            Lusia
                                            Mamalina TAK 13-14.11 ale niechętnie; TAK 20-21.11; TAK 27-28.11; NIE 4-5.12;
                                            mogę przenocować foremki (na materacu, ale dużo miejsca)
                                            Mycha79
                                            Myszka777NIE 13-14.11; TAK 20-21.11; TAK 27-28.11;
                                            Qiciaq - ja się dostosuję, w końcu jestem na miejscu smile
                                            White_Calla
                                        • justynafx Re: Papa 28.10.04, 16:29
                                          Eeeee to wytrwali jesteście smile Ja mojego też chciałam nauczyć, żeby spał w
                                          koszyku. Kiedyś nam nad ranem płakał i ja mówie do Robka, zeby nie reagował.
                                          Max dalej piszczał a my nic. I to chyba trwało z 20 minut w końcu wstaliśmy i
                                          okazała się, ze wszedł za rogówkę i tam się zablokował i nie mógł wyjść smile Tak
                                          nam się przykro zrobiło, że wzięliśmy go takiego płaczącego i zmarzniętego do
                                          łóżka i tak już zostało big_grin Tylko, ze nasz zajmuje 1/100 powierzchni łóżka smile
                                          Chociaż jak go ostrzygliśmy to w nocy mu zimno i przychodzi kładzie mi się na
                                          poduszce smile a ja się budze z głową na podłodze big_grin
                                          • gabinia24 Re: Papa 28.10.04, 16:32
                                            He he Justi ,ja Artkowi powiedziałąm ,że w sumie to on mógłby z nami spać,ale
                                            co bedzie jak urośnie?A mały nie będzie.Tym bardziej ,że on nie śpi w nogach
                                            tylko z premedytacją kładzie się na poduszkę i to na dodatek moja smile
                                            • gabinia24 Re: Papa 28.10.04, 16:35
                                              Ja już uciekam lecę po Julkę.Wpadnę jeszcze wieczorkiem

                                              Buziaki smile))))))))))))))))))))))
                              • agusik25 Re: Papa 28.10.04, 15:57
                                Dziewczynki... idziemy do domkusmile)
                                Jutro już piąteczeksmile)))))))))))) I dużo wolnegosmile)))))))))))))))))) No i
                                wizyta u gina... oby było dobrze... Aggu, tez jutro idziesz? Justi, chyba
                                odbiera wyniki... I jeszcze ktoś?

                                Buziakismile))))))))))))
                                • idid Re: Papa 28.10.04, 16:58
                                  Jeszcze idę ja.

                                  A teraz już wychodzę. papapapa smile

                                  agusik25 napisała:

                                  > Dziewczynki... idziemy do domkusmile)
                                  > Jutro już piąteczeksmile)))))))))))) I dużo wolnegosmile)))))))))))))))))) No i
                                  > wizyta u gina... oby było dobrze... Aggu, tez jutro idziesz? Justi, chyba
                                  > odbiera wyniki... I jeszcze ktoś?
                                  >
                                  > Buziakismile))))))))))))
                                  • justynafx Papa 28.10.04, 17:04
                                    Myszka na wizytówce jest też adres, a ja dokładnego nie pamiętam smile Ja powiem,
                                    że na Wojska Polskiego to mi pewnie z 50 numerów przeróżnych przychodni poda big_grin
                                    Zadzwonię z domku smile
                                    Też uciekam już
                                    Papa
                                    • myszka777 hejka 28.10.04, 20:58
                                      a wiecie, że Abielka jutro wylatuje, więc przy dobrych układach w piątek w nocy
                                      (ewentualnie w sobotę) może pojawić się pierwszy wpis od niejbig_grin

                                      Niko i Max są super, uwielbiam psy, zwłaszcza małe szczeniaki - są urocze i
                                      zabawne, nawet jak psocą i śpią na poduszkach właścicielek; jak JUŻ się
                                      przeprowadzimy to w naszym domku też zamieszka psiak, a potem kociak
                                      aggu - super masz z tym planowaniem mieszkania, moment tworzenia twojego lokum
                                      jest niesamowity, planujesz najpierw układ pomieszczeń, potem go zmieniasz,
                                      potem go jeszcze raz zmieniasz, potem planujesz układ mebli, potem go
                                      zmieniasz, i tak dalej i tak dalej... A kiedy wszystko co zaplanowałaś na
                                      papierze ma już być realizowane, zastanawiasz się, czy oby napewno wszystko
                                      jest ok - i jeszcze raz coś zmieniasz. Wiem to z autopsjibig_grin - w sobotę
                                      oddaliśmy plany pomieszczeń, a w poniedziałek rano dzowniłam do majstrów, żeby
                                      poczekali, bo plany się trochę zmieniły i trzeba wszystkie ścianki działowe
                                      trochę pozmieniaćwinkJeśli potrzebujesz inspiracji polecam lekturę różnego
                                      rodzaju gazet, np Moje Mieszkanie, Cztery Kąty, M jak mieszkanie, Stylowe
                                      wnętrze, Dobry Dom - stoisko w empiku jest niezastąpione, a Ty masz przecież
                                      blisko do GM - będzie przyjemne z pożytecznym - spacer i planowanie
                                      miszkania. Można się też zastanowić nad poradą architekta, może być np,
                                      student architektury, wiem że biorą trochę taniej, moi znajomi współpracowali
                                      ze studentem V roku i pomógł im zaprojestowac super mieszkanko (150m2) za b.
                                      małe pieniądze. Mieszkanko rewela.

                                      Czekam na relacje z jutrzejszych wizyt. Wiem, że każda z Was wróci uspokojona,
                                      zadowolona, niektóre z nowymi zdjęciami, a może nawet z kasetami video. Wiecie,
                                      jak jedni moi znajomi powiedzieli rodzicom że będą dziadkami - na spotkaniu
                                      włączyli im film z USG, na pytanie rodziców co to jest odpowiedzieli, że
                                      pierwsze zdjęcia waszego wnuka/wnuczki. Bardzo spodobał mi się ten pomysł. Idid
                                      może zamiast kupować kartki do rodziców, sama zrobisz takie specjalne z USG?

                                      Fuguniu - trzymam kciuki, oby dobra passa trwała - dla Ciebie i dla kolejnych 9
                                      niezaciążonych.
                                      Abielka pisała, że u niej "objawów prawie żadnych" - nie sprecyzowała co znaczy
                                      prawie żadnych, aggu też nie miała objawów i była cała na nie, a tu proszę
                                      bardzo - dwie cudowne kreseczki.
                                      ale się rozpisałam, ale tęskno mi za Wami, a w ciągu dnia nie mam zbyt wielu
                                      okazji do Was zagladać, dlatego nadrabiam trochę wieczoremsmile
                                      • agnesp76 Re: hejka 28.10.04, 22:39
                                        to ja, już po imprezie urodzinowej zmęczona - jak to przy dzieciakach smile))

                                        apel nie wiem do kogo, bo już nie mam siły sprawdzać - ktoś mnie wyciął z listy
                                        terminów spotkania -pisałam 20-21 Tak i 27-28 -Tak.

                                        Wiadomość od lusi mam jeszcze - pozdrawia Was (nas) wszystkie, siedzi w domku z
                                        chorym synkiem, a że netu nie ma, to i się nie ma jak odezwać na forumsmile)

                                        i to chyba tyle, idę spać. DOBRANOC!
                                        • qiciaq DOBRANOC :-) 28.10.04, 23:01
                                          a ja tylko chciałam powiedzieć dobranoc smile

                                          do jutra...

                                          niestety jutro znowu do pracy i pewnie nie będę miała zbyt dużo czasu, żeby
                                          zaglądać, podobnie jak dzisiaj, ale na pewno się postaram!

                                          papa, dobrej nocy!
                                        • mamalina dane spotkaniowe - 28.11 28.10.04, 23:25
                                          Abiela
                                          Aggu - TAK 13-14.11; 20-21.11; TAK 27-28.11; NIE 4-5.12
                                          AgnesP - TAK 20-21.11; TAK 27-28
                                          Agusik
                                          Pasmois
                                          Aroska
                                          Bazylia
                                          Ejdz - MOBILNAsmile))
                                          Fasolka - TAK 13-14.11; NIE 20-21.11; TAK 27-28.11; TAK 4-5.12 szukam noclegusmile
                                          Fugunia - TAK 13-14.11; TAK 20-21.11; TAK 27-28.11
                                          Gabinia
                                          Idid - NIE 13-14.11; reszta na razie na TAK, moge przenocowac max dwie osoby
                                          Justi - NIE 20-21.11; TAK 27-28.11
                                          Lusia
                                          Mamalina - TAK 13-14.11 ale niechętnie; TAK 20-21.11; TAK 27-28.11; NIE 4-5.12;
                                          mogę przenocować foremki (na materacu, ale dużo miejsca)
                                          Mycha79
                                          Myszka777 - NIE 13-14.11; TAK 20-21.11; TAK 27-28.11;
                                          Qiciaq - ja się dostosuję, w końcu jestem na miejscu smile
                                          White_Calla
                                      • idid Re: hejka 29.10.04, 07:20
                                        Myszko super pomysł, ale to zależy jak i kiedy będę im mówić, bo jeszcze plany
                                        wigilijno-świąteczne nie powstały szczegółowo, bo video jest tylko u mojej
                                        mamy, teściom się rozwaliło, a mój brat ma tylko DVD.
                                        Chyba zrobię i kartki i kasetę, a co wykorzystam to się okaże. Już pytałam M.
                                        czy można zapis z VHS na DVD przenieść, ano można, tylko potrzeba odtwarzacza
                                        karty TV do kompa na raz, moi sąsiedzi tym dysponują, więc po wtajemniczeniu
                                        postaramy się tą akcję przeprowadzić i jeszcze ten nośnik wykorzystać smile)
                                        Co prawda takich pytań "a co to jest?" raczej nie będzie, jak pisałam moja
                                        teściowa to lekarz i to chorób wewnętrznych, sama często USG robi, także
                                        pewnie pierwsza krzyknie smile)

                                        myszka777 napisała:

                                        > jak jedni moi znajomi powiedzieli rodzicom że będą dziadkami - na spotkaniu
                                        > włączyli im film z USG, na pytanie rodziców co to jest odpowiedzieli, że
                                        > pierwsze zdjęcia waszego wnuka/wnuczki. Bardzo spodobał mi się ten pomysł.
                                        Idid może zamiast kupować kartki do rodziców, sama zrobisz takie specjalne z
                                        USG?
                              • justynafx Re: Papa 28.10.04, 16:01
                                Jeśli chodzi o Materne to też słyszałam negatywne opinie. Podobno najlepsze są
                                polskie witaminy i niczym się nie różnią od tych zachodnich...no może tylko
                                ceną smile Ja brałam Materne... Podobno na początku ciąży nie powinno się łykać
                                witamin bo nadmiar witaminy A może uszkodzić płód! A kwas foliowy tylko chroni
                                przed ewentualnymi wadami cewy nerwowej, więc łykanie go to tylko profilaktyka -
                                najlepszy przykład na tobie Gabi smile ale z drugiej strony czego się nie zrobi
                                dla dzidzi. Chociaż z własnego doświadczenia wiem, że o tym tak naprawdę
                                decyduje natura...ja łykałam folik, później kwas foliowy, witaminki, nie
                                podnosiłam rąk do góry i nie stresowałam się i co...?! nic...
                                • justynafx Re: Papa 28.10.04, 16:06
                                  Gabi dzięki dostałam i podziwiam Nico smile)) Jest prześliczny smile Wygląda jak
                                  Dingo smile Jest cudowny smile Duży będzie, gwarantuje big_grin Przyjazny czy zadzior jest?
                                  I ile ma już miesięcy?
                                  No właśnie przypomniałyście mi, ze te wyniki musze odebrać! Zadzwonię teraz od
                                  razu i umówie wizyte u gina na przyszły tydzień, bo potem może nie być juz
                                  wolego terminu!
                                  Dzwonie!
                                  • justynafx Re: Papa 28.10.04, 16:09
                                    Taaaa zadzwonie sobie...chyba zębami smile Nie wziełam z domu wizytówki z
                                    telefonem do gabinetu...
                                    • myszka777 Re: Papa 28.10.04, 16:36
                                      justynafx napisała:

                                      > Taaaa zadzwonie sobie...chyba zębami smile Nie wziełam z domu wizytówki z
                                      > telefonem do gabinetu...

                                      a może tak 118 913smile
                          • justynafx Zdjęcia psiaczka? 28.10.04, 15:49
                            Fugunia czekam na dobre wieści jutro big_grin
                            Gabi nic na gazecie nie mam sad Spróbuj na interię. Zresztą mam poczte na każdym
                            chyba portalu smile To jeszcze za czasów kiedy nie miałam neciku w domku to poczte
                            sobie porozkładałam na różnych kontach, bo na jednym się nie mieściła big_grin Czyli
                            justynafx@ i do wyboru wink Teraz i tak tw wszystkie konta zbiera mi outlook smile
                            Ale oczywiście najchętniej odbieram na interii smile Gabii prześlij jeszcze raz na
                            interie najlepiej, plissss!!!
                    • agusik25 Re: Papa 28.10.04, 15:08
                      Fugunia, czekam z niecierpliwością na jutrzejsze wiadomoścismile) Myślę, że skoro
                      tydzień nam się tak ładnie zaczął (Aroskasmile) i szczęśliwa passa dalej trwa
                      (Aggusmile), to zakończy się r.ównie pomyślniesmile)
                      A poniedziałek jest WOLNYsmile))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))

                      Gabi, śliczna psinasmile) Chyba trochę duży będziesmile)
    • idid Lista_29.10.2004 29.10.04, 07:19
      Udało się:

      white_calla – 25tc (nd), termin 14.II, przewidywany uparciuch smile
      agusik – 21tc (cz), termin 17.III
      ejdz – 15tc (pt), termin 22.IV
      bazylia_am - 12tc (nd), termin 15.V
      pasmois - 9tc (cz), termin 7.VI
      idid - 7tc (wt), termin 20.VI
      fasolka31 - 7tc (pt), termin 24.VI
      aroska - 6tc (pt), termin 4.VII
      aggu - 5tc (pt), termin 7.VII


      na wyniki starań czekają:

      fugunia - 33dc test 29.10
      abiela - 30dc
      myszka777 - 26dc
      lusia1977 - 24dc
      agnesp76 - 19dc

      właśnie się starają:

      mycha79 - 19dc

      new chance-new luck:

      mamalina - 10dc
      qiciaq - 9dc

      listopadowe starania

      gabinia

      i na gościnnych występach, nasze słoneczko JUSTI
      • idid Re: Lista_29.10.2004 - Fugunia :))) 29.10.04, 09:20
        Poprawiałam, na razie na oko, bo mi coś obliczenia dziś nie idą. Czekam na onfo
        od Fuguni smile)

        Fuguniu, jeszcze raz gratuluję smile)) Co za tydzień....


        Udało się:

        white_calla – 25tc (nd), termin 14.II, przewidywany uparciuch smile
        agusik – 21tc (cz), termin 17.III
        ejdz – 15tc (pt), termin 22.IV
        bazylia_am - 12tc (nd), termin 15.V
        pasmois - 9tc (cz), termin 7.VI
        idid - 7tc (wt), termin 20.VI
        fasolka31 - 7tc (pt), termin 24.VI
        aroska - 6tc (pt), termin 4.VII
        fugunia - 5tc (pn), termin 4.VII
        aggu - 5tc (pt), termin 7.VII

        na wyniki starań czekają:

        abiela - 30dc
        myszka777 - 26dc
        lusia1977 - 24dc
        agnesp76 - 19dc

        właśnie się starają:

        mycha79 - 19dc

        new chance-new luck:

        mamalina - 10dc
        qiciaq - 9dc

        listopadowe starania

        gabinia

        i na gościnnych występach, nasze słoneczko JUSTI
        • fugunia Re: Lista_29.10.2004 - Fugunia :))) 29.10.04, 09:24
          Didi ty niezła jesteś z tymi obliczeniami, bo tak by to chyba wyglądało wink
          muszę sobie jeszcze jakiegoś suwaczka sklecić wink
    • idid Cały czas czekam 29.10.04, 07:24
      na SMS od Fuguni, a raczej Gabi, siedzę jak na szpilkach, a tu nic... smile)

      Tak z innej beczki - niedobrze mi sad( Muszę zacząć jadać śniadania w domu...
      • gabinia24 Re: Cały czas czekam 29.10.04, 08:30

        Idid wysłałam smska do ciebie smilemam nadzieję ,że doszedł.

        No to dopisujemy fugunię do lipcowych mamusiek smile))))

        Fuguniu gratulacje !!!! i czekamy na relację smile
        • aroska :)))))))))))) 29.10.04, 08:36
          Hej Dziewczynkiwink)))))))))))
          Ale super....to był naprawdę dobry
          tydzień!!!!!!!!!!!!!wink)))))))))))))))))))))))))))))))))) Fugunia...bardzo się
          cieszęwink))))))))))))
          Didi...mi też właśnie niedobrze i głowa mnie boli, choć śniadanko jako takie
          jadłam..ale i tak totalnie nie mam apetytu, jem raczej, bo myślę, że powinnam...
          Dziś jedziemy do moich rodziców...mamy już dla nich prezencik (he he)...w życiu
          nie dałabym rady doczekać do Świąt z tą nowinąwink)))))))))))
          • aroska SPOTKANIE 29.10.04, 08:38
            Abiela
            Aggu - TAK 13-14.11; 20-21.11; TAK 27-28.11; NIE 4-5.12
            AgnesP - TAK 20-21.11; TAK 27-28
            Agusik
            Pasmois
            Aroska TAK 20-21.11; TAK 27-28.11
            Bazylia
            Ejdz - MOBILNAsmile))
            Fasolka - TAK 13-14.11; NIE 20-21.11; TAK 27-28.11; TAK 4-5.12 szukam noclegusmile
            Fugunia - TAK 13-14.11; TAK 20-21.11; TAK 27-28.11
            Gabinia
            Idid - NIE 13-14.11; reszta na razie na TAK, moge przenocowac max dwie osoby
            Justi - NIE 20-21.11; TAK 27-28.11
            Lusia
            Mamalina - TAK 13-14.11 ale niechętnie; TAK 20-21.11; TAK 27-28.11; NIE 4-5.12;
            mogę przenocować foremki (na materacu, ale dużo miejsca)
            Mycha79
            Myszka777 - NIE 13-14.11; TAK 20-21.11; TAK 27-28.11;
            Qiciaq - ja się dostosuję, w końcu jestem na miejscu smile
            White_Calla
            • qiciaq GRATULACJE DLA FUGUNI!!! 29.10.04, 08:45
              piękny mamy tydzień!!!!

              ogromniaste gratualcje dla fuguni!!!

              życzę jeszcze niezaciążonym kolejnego takiego płodnego tygodnia!!!
              • aroska Gabi.. 29.10.04, 08:47
                Właśnie obejrzałam zdjęcia Twojego psiaka...jest kochany!!!!!!!!!!smile)))))))))))
                No i wyglada na to, że sporo urośnie...choć to nigdy nie wiadomo...ale jest
                superancki!!wink))
                • qiciaq Re: Gabi.. 29.10.04, 08:55
                  gabiniu, a ja nadal nie dostałam załącznika w twoim mailu sad
                  • qiciaq bazylia 29.10.04, 08:56
                    a dzisiaj chyba powinna się pojawić bazylka smile
                • gabinia24 Re: Gabi.. 29.10.04, 08:56
                  Aroska dzięki.Oczywiście dziękuję wszystkim kobietkom ,które oglądały i
                  pochwaliły Nikasmile))Dzisiaj spałam sama i już tylko 3 razy w ciągu całej nocy
                  próbował się dostać na łóżko.smile))


                  Justi zapomnaiłam napisac o twoim Maxiu.aaaaaaaaaaa śliczny jest.Wszystkie
                  pieski mają śliczne pyszczki.
                  No i w tym momencie przypomniał mi się pies rodziców.Wczoraj rano zadzwoniła do
                  mnie mama i poprosiła żebym, przyszła do niej pogadać ,bo ona nie może sobie
                  dać rady cały czas myśli i psie .Bardzo go jej brakuje szczególnie jak zostaje
                  sama w domu.Zawsze z nim rozmawiała.A teraz...

                  Z tatą jeszcze nie rozmawiałąm ,ale wiem od mamay ,że codziennie płacze.A mój
                  tatao nigdy nie płakał.Strasznie za nim tęsknią,a ja nie wiem jak im pomóc.W
                  końcu pies był z nimi ponad 8 lat.
            • ejdz Piękny tydzień:-))) 29.10.04, 08:58
              Wow!!!
              Sms-a jeszcze nie dostałam, bo jestem na końcu listy, ale już zdążyłam
              przeczytaćsmile)

              Gratulacje!!!!
              Miałam takie przeczuciesmile Z resztą fakty jakoś były nie do przebicia, hihi.

              Na prawdę płodny tydzień miałyśmysmile))
              • gabinia24 Qiciaq 29.10.04, 08:59

                Karolka wysłałam ci na gazetowy adres
              • pasmois Re: Piękny tydzień:-))) 29.10.04, 09:11
                Fugunia - gratuuulacje wink))
                Ja poslalam dalej do aroski, ale ona juz wie wink)
                Ide do gina wink
                • fugunia Re: Piękny tydzień:-))) 29.10.04, 09:22
                  Cześć dziewczynki!
                  Witajcie w tak podwójnie piękny dzień. Dziękuję za wszystkie gratulacje i cudne
                  smsy, jestescie kochane i strasznie się cieszę, że was mam. Te smsy wzruszyły
                  mnie bardziej niż ta druga kreseczka, bo jakoś to jeszcze do mnie nie dochodzi.
                  Przepraszam, że nie odpisywałam, ale czas międzi ósmą a dziewiątą to dla nas
                  gorący okres. I tak Kuba spóźnił się na śniadanie, a ja do pracy trochę też,
                  ale co tam wink
                  • agnesp76 Re: Piękny tydzień:-))) 29.10.04, 09:22
                    GRATULACJE!!!
    • agusik25 GRATULACJE dla Fuguni:)))))))))))) 29.10.04, 09:30
      Fuguniu kochana, ogromne GRATULACJE dla Wassmile))))))
      Cudowny tydzieńsmile)) Oby takich więcejsmile)
      • justynafx GRATULACJE dla Fuguni:)))))))))))) 29.10.04, 10:19
        Ale SUPER mamy tydzień big_grinDD Już wiem dlaczego był taki mało płodny w pisaniu wink
        Fuguniu jeszcze raz GRATULACJE!!! smile))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
        Chociaż pewnie dopiero teraz dostałaś sms-a bo przyszedł do mnei raport smile
        Pewnie masz skrzynkę zapchaną wink))
        No, no ale fajnie teraz wygląda nasza lista smile Tylko dziewczynki nie
        ucieknijcie od nas i nie zróbcie nowego wątku lipiec 2005!!!! wink
        • fugunia Re: GRATULACJE dla Fuguni:)))))))))))) 29.10.04, 10:26
          dzięki justi, sms też doszedł i dziękuję jeszcze raz wszystkim,
          a na lipiec 2005 nie mam zamiaru się przenosić, przecież tu mamy swój całkiem
          liczny lipiec, a z pewnoscią jeszcze nie powiedziałyśmy ostatniego słowa jeśli
          chodzi o ten miesiącwink
          • fugunia Re: GRATULACJE dla Fuguni:)))))))))))) 29.10.04, 10:29
            Dostałam właśnie smsa od fasolki, więc chyba zamknęło się kółko wink
            niezły czas nawet, chyba najlepszy jak na razie wink
            • justynafx Re: GRATULACJE dla Fuguni:)))))))))))) 29.10.04, 10:40
              Fuguniu mnie sms obudził smile Miałam włączoną drzemkę w tel. i co 6 minut mówie
              sobie "jeszcze chwilkę", "jeszcze chwilkę" i tu nagle pik, pik - sms! Jak
              przeczytałam to aż wyskoczyłam z łóżka big_grin
              • fugunia Re: GRATULACJE dla Fuguni:)))))))))))) 29.10.04, 10:47
                justynafx napisała:

                > Fuguniu mnie sms obudził smile Miałam włączoną drzemkę w tel. i co 6 minut mówie
                > sobie "jeszcze chwilkę", "jeszcze chwilkę" i tu nagle pik, pik - sms! Jak
                > przeczytałam to aż wyskoczyłam z łóżka big_grin
                ale to dobrze czy źle? wink
              • bazylia_am Re: GRATULACJE dla Fuguni:)))))))))))) 29.10.04, 10:49
                Gratulacje!!!
                Dziewczyny witam!
                Zobaczyłam listę, jejku jestem prawie na początku!. Ale nabrałyście rozpędu.
                Powiedzcie mi tylko o co chodzi z tym spotkaniem? Kiedy, jak, gdzie? Bardzo
                chętnie spotkałabym się z wami.
                Nie wiem czy będę często dzisiaj zaglądala bo mam głupią miejscówkę. Całusy!
                • idid Do Bazylki 29.10.04, 11:08
                  No więc planujemy spotkanie ogólnoeuropejskie foremek. Mają się zjechać
                  wszystkie, również Abielka. Spotkanie ma się odbyć w Warszawie, własnie
                  debatujemy nad terminem, na razie wychodzi nam 27-28.XI.2004. Myslimy też nad
                  orgnizacją noclegów oraz nad przebiegiem spotkania. Wszelkie pomysły mile
                  widziane, a obecność obowiązkowa smile)) To chyba tyle smile))

                  bazylia_am napisała:

                  > Powiedzcie mi tylko o co chodzi z tym spotkaniem? Kiedy, jak, gdzie? Bardzo
                  > chętnie spotkałabym się z wami.
    • idid Strasznie cicho dzisiaj 29.10.04, 10:50
      To może dla rozruszania napiszę, że jestem straszną kretynką. Ubrałam dzisiaj
      dżinsy i się źle czuję, boli mnie brzuch. Przy biurku siedzę rozpięta, ale jak
      gdzies idę muszę się zapinać...
      Chyba muszę powiedzieć na dłuuuugi czas moim dżinsom pa pa sad(

      Aha, dzisiaj mam zamiar powiedzieć w pracy, ale tylko szefom, z zastrzeżeniem,
      zeby to zachowali dla siebie. Stwierdziłam, ze chcę żeby wiedzieli, bo wtedy
      ich nie zaskoczy żadne zwolnienie, no i pewnie będę miała taryfę ulgową, na co
      liczę. Taki mam plan, a czy zbiorę się na odwagę...zobaczymy...
      • fugunia Re: Strasznie cicho dzisiaj 29.10.04, 10:56
        To powodzenia Didi, powiedz im, choć wiem, że to nie takie proste wink
        • ejdz Re: Strasznie cicho dzisiaj 29.10.04, 11:04
          tak płodnego tygodnia to jeszcze nie miałyśmysmile)

          Takie wieści przy piątku dodają większą dawkę optymizmusmile)
          Gabi, zapomniałam napisać... Piesek oczywiście supersmile Chyba będzie duuuuży,
          hihi.

          Bazylko, fajnie, że już jesteś z namismile

          Idid, trzymam kciuki za dobrą reakcję szefasmile
      • agusik25 Re: Strasznie cicho dzisiaj 29.10.04, 11:05
        Właśnie... strasznie cicho.. Gdzie Aggu?

        Idid, powodzenia w rozmowie z szefamismile
        Ja staram się troszkę pracowaćsmile Perspektywa dłuższego weekendu działa na mnie
        mobilizującosmile
        Na groby w poniedziałek się nie wybieramsad tzn. chyba pojadę wieczorem, tylko
        na chwilę... bo nie wystoję tak długo... Mamy już z Filipkiem zarezerwowany
        dzień dla siebie, bo on tez nie może iść.
        Chciałam Wam powysyłać zdjęcia mojego "małego" brzuszka, ale mamy nowy aparat i
        nie potrafiłam ustawić samowyzwalaczasad( Obiecuję się poprawićsmile

        Dzisiaj cały czas myślę o wieczornej wizycie u gina...
        Trzymajcie kciuki, plissssssssssmile
        • fugunia Re: Strasznie cicho dzisiaj 29.10.04, 11:11
          Dzisiaj to jest chyba dzień ginekologa
          pasmois poszła, agusik się wybiera, aggu też i ja też mam wizytę umówioną
          ktoś jeszcze?
          • idid Re: Strasznie cicho dzisiaj 29.10.04, 11:13
            Po raz kolejny dopisuję, ze jeszcze ja smile

            fugunia napisała:

            > Dzisiaj to jest chyba dzień ginekologa
            > pasmois poszła, agusik się wybiera, aggu też i ja też mam wizytę umówioną
            > ktoś jeszcze?
            • fugunia Re: Strasznie cicho dzisiaj 29.10.04, 11:14
              sorry idid przeoczyłam, chyba jakaś rozkojarzona jestem wink
            • ejdz Re: Strasznie cicho dzisiaj 29.10.04, 11:15
              Hehe!!!
              Trochę Was się uzbierałosmile) A na którą idziecie do ginów? Bo nie wiem kiedy
              mam być czujna i kiedy te kciukismile Bo ja mam dzisiaj gości i muszę wiedzieć
              czy trzymać kciuki czy coś jednak pomieszać w garnkusmile)) Może jakieś przerwy
              będą, hihi.
              • fugunia Re: Strasznie cicho dzisiaj 29.10.04, 11:19
                ja idę na 15.00 i dlatego dzisiaj, bo i tak miałam pójść z wynikami posiewu,
                czekałam tylko jak rozwinie się sytuacja i w związku z tym mam jeszcze jeden
                wynik do przedstawienia ginowi wink
                poza tym jakieś swędzące dolegliwości sad odczuwam od dwóch dni i chcę, żeby mi
                coś przepisał
              • idid Re: Strasznie cicho dzisiaj 29.10.04, 11:22
                Ja idę na 19.40 chyba, ale pojadę zaraz po pracy i spróbuję się wkręcić
                szybciej, bo nie chce mi się tak długo czekać.
                Tylko, ze jak nie będę miała USG ani nic takiego, także nie będę rozsyłac
                wieści, najwyżej na forum napiszę.
                • agusik25 Re: Strasznie cicho dzisiaj 29.10.04, 11:28
                  Ja idę na 19:00... Dopiero... Nie wiem jak wytrzymam... jeszcze tyle godzin...
                  Smska wyślęsmile Mam nadzieję, że dowiem się kto mieszka u mnie w brzuszkusmile
                  Jeżeli nie... to będę bardzo rozczarowanasmile Bo ja w ogóle niecierpliwa
                  jestem... i ciekawskasmile
              • justynafx Re: Strasznie cicho dzisiaj 29.10.04, 11:27
                A ja miałam dzisiaj wyniki odebrać...ale jak to w szpitalach, Pani mi
                powiedziała, że wyniki będą około czwartku!!! więc ja mówię, ze w karcie wypisu
                mam wyraźnie napisane, ze mam się zgłosić za 3 tygodnie, a ona na to, ze nigdy
                tak nie ma że wyrobią się z wynikami smile)) Koszmar!!! Tak więc ja mam wizytę w
                przyszły piątek smile Ja we wszystkim z tyłu jestem uncertain
                Bazylko fajnei, że jesteś smile Jak się czujesz? 12 tydzień! To powinnaś mieć (lub
                miałas) USG?
                • ejdz Re: Strasznie cicho dzisiaj 29.10.04, 11:29
                  Oj Justi, nie znasz naszej służby zdrowia??
                  Nie przejmuj sięsmile Na pewno wszystko jest OK!

                  A ja mam wizytę 4 listopadasmile)
                  • agusik25 Re: Strasznie cicho dzisiaj 29.10.04, 11:36
                    ejdz napisała:

                    > A ja mam wizytę 4 listopadasmile)

                    No właśnie się nad tym zastanawiałam, bo zawsze szłyśmy razem... tylko, że ja
                    się w tym miesiącu pospieszyłam, bo nie mogłam się doczekaćsmile Tak właściwie to
                    powinnam iść 02.11
                    • ejdz Re: Strasznie cicho dzisiaj 29.10.04, 11:41
                      agusik25 napisała:

                      A ja powinnam iść 3.11, ale wtedy mamy 3 rocznicę "bycia razem", więc
                      odpuściłamsmile))

                      > ejdz napisała:
                      >
                      > > A ja mam wizytę 4 listopadasmile)
                      >
                      > No właśnie się nad tym zastanawiałam, bo zawsze szłyśmy razem... tylko, że ja
                      > się w tym miesiącu pospieszyłam, bo nie mogłam się doczekaćsmile Tak właściwie
                      to
                      > powinnam iść 02.11
                      • ejdz Re: Strasznie cicho dzisiaj 29.10.04, 11:43
                        Agusik, coś nie w tym miejscu co potrzeba wrzuciłam swój komentarz, ale chyba
                        się połapałaśsmile))
                        • agusik25 Re: Strasznie cicho dzisiaj 29.10.04, 11:44
                          ejdz napisała:

                          > Agusik, coś nie w tym miejscu co potrzeba wrzuciłam swój komentarz, ale chyba
                          > się połapałaśsmile))

                          Jasnesmile Bez problemusmile
                        • agusik25 Re: Strasznie cicho dzisiaj 29.10.04, 11:45
                          Mamalina, niezłe z tym zdjęciem z USGsmile)) Koleżanka na pewno zrozumiesmile
                          Tak, łańcuszek nam się udałsmile
                • agusik25 Re: Strasznie cicho dzisiaj 29.10.04, 11:30
                  Justi, nie przejmuj się. Tak to jest z tymi szpitalami! Nie ma się po co
                  wkurzaćsmile
                  Trzymam kciuki żebyś nas wyprzedziłasmile Może będą bliźniakismile
                  • justynafx takie tam.. 29.10.04, 11:57
                    Eeeee tam nie przejmuje się smile Co ma być to będzie, a i tak gin jest w przyszły
                    piątek więc i tak mam czas.
                    A ja wierze, ze wszystkie wrócicie zadowolone do ginów i wszystko będzie
                    dobrze smile))))))

                    Agusik ja też strasznie ciekawa płci twojego dzidziula jestem smile Może będziemy
                    odstawiać wink)) Ja myślę, że CHŁOPIEC! Są jeszcze jakieś propozycje??????? big_grin

                    Fuguniu ja z tego łóżka wyskoczyłam ze szczęścia. Nie myślcie sobie tylko, że
                    ja Wam nie życze dobrze!!!!!!!!!! Dla mnei wszystkie wasze zaciążenia to
                    ogromna radość i szczęście, a smutek czuje tylko z powodu tego, że mi sie nie
                    udało i nie mogę być razem z Wami w zaciążonych sad Ale trzymam kciuki za Was
                    tak samo i wierze, że wszystkie doczekamy zdrowych dzidziusiów (wcześniej, czy
                    później) smile)) A mój będzie po prostu najmłodszy wink Zresztą są i dobre strony
                    tego smile Będziecie mi doradzały jako doświadczone jakie kremiki, wóżki,
                    pieluszki sa najlepsze, co zrobić z kolką itd, itp. No i oczekuje, że zostanę
                    zawalona ciuszkami po waszych wyrośniętych z nich dzieciach!!!!! big_grin

                    Gabiniu własnie miałam ci napisać, że przykro mi z powodu waszego pieska sad((
                    Mnie w grudniu ubiegłego roku też umarł piesek rodziców (i też po części był
                    mój). Max wypełnił pustkę, choć takiego drugiego jak Argo, kochanego psa nie
                    będzie NIGDY!!! Myśleliście o zakupie drugiego pieska. Zadziała jak lekarstwo!
                    • justynafx mamalina 29.10.04, 12:04
                      No tak ja pracuje, odbieram telefony, gadam z nową koleżanką i "produkuje"
                      posta przez pół godziny smile
                      Ale numer mamalina z tym USG hihihi To może było USG 3D wtedy wiem, że jest
                      kolorowe smile Eeeeee, nie powinna się obrazić, skoro zamiast od razu powiedzieć o
                      co chodzi to ci kolorów zagadki robi wink Powiedz, że ty zacofana technicznie i
                      nie znasz się na kolorowym USG smile
                      • agusik25 Re: mamalina 29.10.04, 12:15
                        Justi, dobry pomysl z tym obstawianiem płcismile To ktoś jeszcze spróbuje zgadnąć?
                        Wszystkie jakieś zapracowane...
                        • fugunia Re: mamalina 29.10.04, 12:17
                          agusik25 napisała:

                          > Justi, dobry pomysl z tym obstawianiem płcismile To ktoś jeszcze spróbuje
                          zgadnąć?
                          > Wszystkie jakieś zapracowane...
                          stawiam na chłopca smile
                          • justynafx zapracowane? 29.10.04, 12:19
                            Dziewczyny się zapracowały smile Ja mam luz do 14tej! Potem szef wraca uncertain
                            Karolcia i jak paczka doszła?
                          • ejdz Re: mamalina 29.10.04, 12:19
                            Agusik, a masz jakieś preferencje???
                            • justynafx Re: mamalina 29.10.04, 12:21
                              No własnie gdzies jest taki test. Odpowiadasz na pytania i wychodzi ci płeć smile
                              Może na noworodku? Zaraz poszukam!
                              • aggu Re: mamalina 29.10.04, 12:54
                                kochane dziewczynki,

                                ja od rana zalatana... mąż zawiózł mnie o 8ej rano do luxmedu, gdzie
                                przesiedziałam ponad godzinę, bo do internisty była kolejka. Idid, mój numer na
                                Racławickiej znowu się udałsmile Poprosiłam internistę o skierowanie na betahCG i
                                progesteron, wypisał bez zająknięciasmile A panie pielęgniarki poprosiłam, żeby
                                wynik był na dzisiaj i będziesmile Do gina idę na 18:20 już z wynikami, więc mam
                                nadzieję, ze wszystko potwierdzismile Świętować będziemy dopiero dzisiaj, jak
                                lekarz potwierdzi, wczoraj się jeszcze baliśmywink

                                Fuguniu, gratuluacje raz jeszcze!!! przyznam się bez bicia, że tak się
                                ucieszyłam, że zanim posłałam dalej smsa, to najpierw napisałam do fugunismile Mój
                                M o mało co się na mnie obraził, jak się skumał, co się dzieje i że się
                                informujemy i dokuczał mi całą drogę do luxmedu, że już cały internet wie i
                                cała zgraja moich kumpeli, a rodzice nie wiedzą!wink

                                No i mamy ciężki orzech do zgryzienia, jak poinformować rodziców, ale wychodzi
                                na to, że w sobotę wieczorem robimy telekonferencję i ja informuję moich, a
                                Andrzej swoich i w tym samym czasie wszyscy będziemy się słyszećsmile głupio
                                trochę, ale nie da się inaczej, a czekać nie potrafimy... Pomysł prezentu
                                zgapiłam po aroscesmile) smoczki już kupione, cudeńkasmile

                                agusik, ja obstawiam też chłopczyka, a u ejdzik córeczkęsmile)) tak mi jakoś
                                pasuje. A swoją drogą dzisiaj w luxie tak się przyglądałam takiej jednej
                                ciężarnej, że o mało jej wzrokiem nie pożarłam, bo myślałam, że to Ty, taka
                                podobna czarnulka byłasmiletzn. podobna do Twoich zdjęćsmile

                                wiecie co... a ja chyba staję się marudna... Powoli czuję, jak bardzo zaczynam
                                teraz potrzebować mojego M, przeżywam, że na prawie tydzień jadę do rodziców, a
                                on musi tu zostać i nie wiem, jak to przeżyję...

                                do tego zaczynam coraz bardziej odczuwać mój dziwny stan, budzę się o 5ej
                                (kurka, didi, tym to mnie nie musiałaś zarażać!!!wink, ciągle bym leżała na
                                kanapie i odpoczywała, nie mam na nic siły... jaja jak berety, mój świat
                                zmienia się o 180st!!!wink Wiecie, jeszcze niedawno robiłam 50km na rowerze,
                                potrafiłam skakać 2h na stepie, biegałam co rano, a teraz ledwo zrobię kilka
                                szybszych ruchów i mam zadyszkę, kręci mi się w głowie... Albo idę do sklepu,
                                tempo wpatruję się w panią, która krzyczy "proszę?" i nie pamiętam, po co tu
                                przyszłam... Albo czekam na tramwaj i się dziwię, że wszystkie jadą nie w moim
                                kierunku...wink W ogóle długie spacery odpadają, bo zaraz jestem zmęczona. Kurka,
                                czy to mija, czy z tym się trzeba po prostu pogodzić...???

                                Jeść dalej mi się nie chce, ale małżonek zrobił mi wykład dzisiaj rano i mnie
                                nastraszył, że organizm na pewno będzie się bronił, jak go będę głodziła i oby
                                tylko nie chciał pozbyć się "ciężaru"... No więc wciskam, ale najszczęśliwsza
                                bym była, gdyby jedzienie zniknęło z powierzchni ziemiwink

                                słuchajcie, morał jest taki - musimy mało pisać, wtedy wzrasta nam płodnośćsmile
                                dobrze to rozgryzłyściesmile Ja tam liczę, że na ten tydzień to jeszcze nie koniec
                                atrakcji i że abielka nam w weekend zamelduje kolejne dwie kreskismile))

                                dobra, spadam gotować obiadek, bo dzisiaj przyjeżdża mój tata z delegacji, śpi
                                u nas, a jutro zabieram się z nim nad morze.

                                Tyle jeszcze miałam pisać, ale oczywiście zapomniałam... Dobrze, że teraz mam
                                wytłumaczenie na to moje zapominalstwowink

                                myszko, masz rację, urządzanie mieszkania to super frajdasmile mam tylko nadzieję,
                                że jakoś się wyrobimy z wydatkami dzidziowymi i mieszkaniowymi... Nam projekt
                                robi dwóch przyjaciół architektów, tzn. na razie każdy oddzielnie, a potem
                                obejrzymy je wszyscy wspólnie (nie muszę nadmieniać, że koledzy nie byli tym
                                zachwyceniwink Oboje są świeżo po studiach i mają już swoje firmy, więc głowy
                                pełne pomysłów. Na pewno zrobią z tego coś fajnego, tyle że mieszkanie jest
                                trudne do zaprojektowania, ma bardzo ograniczający inwencję kształt i trochę źe
                                umiejscowione okna jak dla nas... a tego akurat zmienić się nie dasad Mam tylko
                                nadzieję, że niedługo odzyskam sily i będę w stanie jeździć po mieście w
                                poszukiwaniu podłóg i kaflismile

                                agusik, czekam niecierpliwie na zdjęcie usg! chociaż żadne maile do mnie
                                ostatnio nie dochodzą. Mam nadzieję, ze nie wysyłacie nic do pracywink

                                buziaczki, lecę robić obiadeksmile
                                • aggu Re: mamalina 29.10.04, 12:55
                                  aniu, gratuluję boskiego badaniawink

                                  o! idid, dzięki za wieści, bo akurat pisalam smsa do aroski, a ona zaraz
                                  będzie, to czekamsmile
                            • justynafx agusik 29.10.04, 12:23
                              www.noworodek.pl/modules.php?name=BoyOrGirl
                              • agusik25 Re: agusik 29.10.04, 12:27
                                Justi, zaraz zrobię ten testsmile)
                                Ejdz, my od zawsze chcieliśmy dziewczynkęsmile Ale teraz jest mi wszystko jednosmile
                                Wiadomo, że zdrowie najważniejsze. Tylko, że po prostu chciałabym juz
                                wiedzieć... mogłabym mówić do niej/niego po imieniusmile

                                2 głosy na chłopcasmile
                                • idid Re: agusik 29.10.04, 12:29
                                  A po jakim imieniu? Powiedz jak nazwiecie dzidzie? Może już pisałaś, ale
                                  niestety nie pamiętam...
                                  • agusik25 Re: agusik 29.10.04, 12:32
                                    Didi, dzięki za wieści od Aroskismile
                                    Imiona, dla dziewczynki: Oleńkasmile, dla chłopca: Maciuś lub Mikuś (jest mały
                                    problem na raziesmile)
                                • pasmois Re: agusik 29.10.04, 12:34
                                  ja stawiam na dziewczyneczke wink))
                                  A ja bylam u gina, wszytko super, szyjka macicy zamknieta wyksztalcona (
                                  bardziej ode mnie chyba hihihi) i generalnie bosko!
                                  • agusik25 Re: agusik 29.10.04, 12:35
                                    Aniu, supersmile))))))))))))) Bardzo się cieszęsmile)
                                    Ja mam zamiar dzisiaj dokładnie wypytac o moja szyjkęsmile Ile ma cm, czy
                                    zamknięta itp.smile)
                                  • agusik25 hej, hej:)) 29.10.04, 13:01
                                    Miałysmy duzo pisać, żeby Fugunia miała co czytaćsmile)
                                    Nie pracujcie tylesmile
                                    Ja korzystam póki mogęsmile) Szef gdzieś pojechał i mam spokójsmile od przyszłego
                                    tygodnia zaczna przychodzić kandydatki do pracy, więc będzie gorzejsad(
                              • agusik25 Re: agusik 29.10.04, 12:30
                                48% chłopiec
                                52% dziewczynka

                                A pytania zwalają z nógsmile)))))))))))))))))))))))))))))))))
                      • agusik25 Aggu, Aroska, Agnes... 29.10.04, 12:16
                        co robicie?
                        • fugunia Re: Aggu, Aroska, Agnes... 29.10.04, 12:20
                          ja znikam na jakąś godzinę, piszcie żebym miała co czytać jak wrócę wink
                          • idid Re: Aggu, Aroska, Agnes... 29.10.04, 12:26
                            Wysłałam SMS do Aroski, i oto odpowiedź:
                            "Byłam u lekarza..już wracam smile Będę za jakieś 15-20 min. Korki straszne.
                            Buźki smile"
          • mamalina Re: Strasznie cicho dzisiaj 29.10.04, 11:40
            Dzień dobry Paniom smile)) nawet bardzo dobry...

            Po pierwsze gratuluje Fuguni.

            Po drugie wszystkim gr. tak udanego łańcuszka! Dowiedziałam się sms-em zanim
            weszłam na forum, chyba pierwszy raz!!!

            Po trzecie informuje, że ja - co prawda nie dziś ale jutro - też biegnę do
            lekarza, podglądać będę moje jajniki smile Może będę mogła podjąć próbę rozmnażania
            już teraz zaraz... oczywiście nie sama, męża też zaproszę smile))

            Po piąte przez dziesiąte wczoraj straszną gaffę popełniłam względem koleżanki...
            Pokazuje mi taką karteczkę wielkości dłoni, na niej jakieś
            fioletowo-różowo-czarne maziaje i pyta, jak mi się podoba jej zdjęcie...
            Ponieważ to kręgi fotograficzne i artystyczne, patrzę tak, siak, do góry, do
            dołu i pytam, czy to ona jest na tym zdjęciu, czy zdj. jej autorstwa...



            A to było zdjęcie jej Bąbelka: ma termin na 1. kwietnia!!! Totalnie się nie
            połapałam... Okropnie mi było głupio. Tym głupiej, że na co dzień przez necik te
            tematy na okrągło... Ale Wy chociaż przesyłacie usg jak trzeba, szaro-szare i
            podpisane USG wołami.
            Ale może się nie obrazi na całe życie?

            Pozdrawiam,
            mamalina
            • fugunia Re: Strasznie cicho dzisiaj 29.10.04, 11:47
              Mamalina dzięki smile))
              Ale numer z tym zdjęciem big_grinD, też bym się nie połapała, nie widziałam
              kolorowego nigdy
              Ponieważ to kręgi fotograficzne i artystyczne, patrzę tak, siak, do góry, do
              > dołu i pytam, czy to ona jest na tym zdjęciu, czy zdj. jej autorstwa...
              dobre big_grinDD
        • ejdz Re: Strasznie cicho dzisiaj 29.10.04, 11:12
          Agusik, jasne, że będziemy trzymać kciukismile I to podwójniesmile Pogadam z
          dzidziąsmile)

          Daj znać sms-kiemsmile
    • idid Powiedziałam 29.10.04, 13:07
      No to powiedziałam szefowi, a co się nakombinowałam... Musiałam poczkać, aż
      wyjdzie jego zastępczyni, a koleżanka (jedyna wtajemniczona) wyciągnie drugą z
      jego pokoju na jedzenie smile)

      Jak zaczęłam mówić i powiedziałam o co chodzi, to w przerwie powiedział, ze się
      bardzo cieszy i że jak przyszłam to się jakoś domyślał, ze o to chodzi smile) Nie
      ukrywał, że mu to utrudni sprawę, ale się cieszył smile) Powiedział, ze czas
      najwyższy smile)

      No i usłyszałam przy okazji, że myślą z szefową do przeniesienia mnie do innych
      obowiązków, miałabym się zająć samą sprawozdawczością, że jestem najlepsza
      merytorycznie i technicznie (z komputera). I ze z początkiem grudnia zacznie
      wdrażać inną koleżankę w jedną z moich spółek, zebym miała mniej (to była moja
      sugestia, ale mówił, że o tym też myśleli).
      Kazałam mu nie rozgłaszać, szefowej też nie, bo to babka i na pewno
      rozpowie... smile) Obiecał, ze tak smile
      Powiedziałam, ze powiem im na święta smile)

      No i pytał oczywiście czy jak się będę dobzre czuła to czy będę chodzić do
      pracy i jak potem (po 3 miesiącach macierzyńskiego). Pierwsze potwierdziłam, na
      drugie powiedziałam, ze nie wiem jak to będzie, że teraz o tym nie myslę.

      Jeszcze się pytał, czy będę chciała wiedzieć wczęsniej z USG, co noszę,
      słodziak nie? smile) Ale powiedziałam, ze tez o tym nie myślę, że na razie to
      wszystko jest dla mnie abstrakcyjne smile)
      • aroska Re: Powiedziałam 29.10.04, 13:11
        Didi...superwink))...a słyszałam, że macierzyńskiego ma znowu być pół roku w
        2005...
        Agguś...to koniecznie musisz mi napisać (sms) jakie wyniki, bo ja od 14:30 będę
        już poza necikiem aż do wtorku.
        • idid Re: Powiedziałam 29.10.04, 13:14
          Ooo, to by było super... bo jeżeli będzie tak jak teraz to ja bym musiała
          teściową ściągnąć, brrrr...

          aroska napisała:

          > Didi...superwink))...a słyszałam, że macierzyńskiego ma znowu być pół roku w
          > 2005...
          > Agguś...to koniecznie musisz mi napisać (sms) jakie wyniki, bo ja od 14:30
          będę
          >
          > już poza necikiem aż do wtorku.
          • agusik25 Re: Powiedziałam 29.10.04, 13:21
            Didi, supersmile)))))))) Cieszę się, że tak fajnie to przyjąłsmile Wiem z
            doświadczenia, że to bardze miłe jak szef gratuluje i wykazuje zainteresowanie
            dzidziąsmile
            Mój Boss zaczął szukać mi kogos do pomocy, ale cały czas mocno podkreśla, że to
            tylko osoba na teraz do pomocy, a później na krótkie zastępstwo i żebym sobie
            nie myślała, że ktoś może zająć moje miejscesmile Zresztą w końcu, przy okazji
            ciąży dowiedziałam się, że jestem niezastąpionasmile))
            No i jeszcze dzisiaj wspominał, że musi mi w mieszkaniu zainstalowac w końcu
            komputer, internet itp. żebym nie musiała się do biura po schodach zwlekaćsmile)
            Ja na to, że ok... tylko, że mój mąz mówił, że mamy mało miejsca i w grę
            wchodzi jedynie monitor plazmowysmile) No więc będzie plazmasmile)
            Dobrze go podeszłamsmile Poza tym mój Szef bardzo lubi mojego M.smile
        • agnesp76 Re: Powiedziałam 29.10.04, 13:39
          aroska napisała:

          > Didi...superwink))...a słyszałam, że macierzyńskiego ma znowu być pół roku w
          > 2005...


          oj to by fajnie było...

          ja jestem, tylko pracujęsmile ale co jakiś czas Waszą płodność nadrabiam smile)
          • ejdz Re: Powiedziałam 29.10.04, 13:43
            Idid, super reakcja szefasmile Gratulacjesmile)

            Aggu, usiądź sobiesmile A tamto to okap pewniesmile)

            Agusik, to może zamiast kompa z plazmą od razu laptopa??? Ceny są bardzo
            przystępne terazsmile
      • aggu Re: Powiedziałam 29.10.04, 13:18
        aroska, gdzie TY, żabko??? ja dalej nie zdążyłam napisać maila, ale obiecam, że
        zamieszam zupę i piszęsmile

        dianko, gratulacje!!! opowieści Twoje i agusik potwierdzają tylko regułę, że
        super jest mieć faceta za szefa... Ja miałam faceta szefa tylko raz i
        rzeczywiście, to byla chyba najfajniejsza pracasmile Ja chyba też muszę niedługo
        zapowiedzieć cosik mojej ex pani dyr, bo dzwoni ciągle, ze usilnie pracuje nad
        ściągnięciem mnie do tej spółki, w której sama wylądowała. A mi się tam wcale
        nie chce iść... znowu czekałyby mnie wyjazdy, a już teraz widzę, że nie mam
        siły na nocne wojaże pociągowe... i ogólnie żadne stresy.

        hihihi, dzisiaj w GM oglądałam w sklepie chicco takie słodkie łóżeczka
        wiklinowe, takie jakby kosze jajowate na nóżkach i kółeczka na dole. Cudeńko.
        Mamalina, fugunia, fasolka, lusia (nie pominęłam żadnych mam?) - jak długo
        dzidzia się może mieścić w czymś takim, jak to ma wymiary od środka 50cm na
        80cm??? Bo w obecnej sypialni wolałabym takie małe cacko, a duże łóżeczko
        dopiero w nowym mieszkanku. Tak licząć, dzidzia musiałaby się mieścić w ten
        kosz przez jakieś 9mcy... to wykonalne???

        krupniczek się gotujesmile
        • aggu Re: Powiedziałam 29.10.04, 13:22
          o, aroska, jesteś! cały ranek pisałam do Ciebie smsa, ale w końcu nie
          wysłałamwink wieczorem Ci powiem, co u mnie, w koncu musimy być na bierząco, mamy
          bliźniakismile

          z tym macierzyńskim też słyszałam, że to niby dostosowanie do UE, ale boję się,
          że to tylko ploty, bo przecież w samej Belgii mają też 4mce i to 1 obowiązkowo
          do wykorzystania przed porodem. We Francji, z tego co wiem, to samo... W
          Austrii za to 2,5 roku... marzenie!

          Idid, z tą teściową to Ty się dobrze zastanówwink))

          aroska, a Ty byłaś znów u lekarza? czy tylko po wyniki? pisz o tych wynikach!!!
          • aggu Re: Powiedziałam 29.10.04, 13:23
            mi się naprawdę na mózg rzuca... bieŻąco miało być, of course.
            kurka, a byłam najlepsza w klasie z ortografii... co to będzie za 9mcy???wink
        • agusik25 Re: Powiedziałam 29.10.04, 13:23
          Aroska, jak tam u lekarza?

          Agguś, ja oczywiście się nie znam na wymiarach dziecismile) Napiszę tylko, że przy
          urodzeniu Jagódka (mojej koleżanki z pracy) miała aż 59cmsmile)
          • aggu Re: Powiedziałam 29.10.04, 13:25
            nie, no, nie mogę!!! Agusik, nie za dobrze Ci z tym szefem???wink Zapytaj, czy
            przypadkiem nie będzie za jakies półtora roku szukał jeszcze jednej pracownicysmile
            • agusik25 Re: Powiedziałam 29.10.04, 13:26
              aggu napisała:

              > nie, no, nie mogę!!! Agusik, nie za dobrze Ci z tym szefem???wink Zapytaj, czy
              > przypadkiem nie będzie za jakies półtora roku szukał jeszcze jednej
              pracownicy:
              > )

              smile)))))))))))))))))))))))))))))))))))))
              • justynafx Zapracowana 29.10.04, 14:17
                Ja nie moge się odzywać sad Pracuje! Ale i tak o Was cały czas myśle wink
            • aggu co ja wyczyniam???;) 29.10.04, 13:29
              właśnie odkryłam, że przez ostatnią godzinę gotowałam zupę z wkładką - wpadła
              mi tam wielka posrebrzana łycha z serwisu rodowego mojej teściowej. Mam
              nadzieję, że nie struję tatywink Do tego nie dałam do zupy soli i jest ohydna, a
              jak teraz pędem wyjmowałam z szafy sól, to sobie rozwaliłam głowę o... kurka,
              jak to się nazywa, to nad palnikami, co wciąga zapachy...?wink

              wiecie, może ja się na razie przestanę odzywać, bo dzisiaj mam chyba jakiś zły
              dzieńwink
              • agusik25 Re: co ja wyczyniam???;) 29.10.04, 13:32
                Agguś, no właśniesmile Co ty wyprawiaszsmile)))))))))))) Ja nie mogę z Ciebiesmile Ty
                się lepiej połóż i nic nie róbsmile
        • aroska Re: Powiedziałam 29.10.04, 13:45
          No własnie Agguś...a ja cały czas czekam!!wink))))

          A co do objawów to mamy takie same....wyobrażacie sobie, że ja się sama budzę
          przed 6 i już nie mogę spać...a kiedyś wołami by mnie nie ściągneli z łóżka o
          tej porze jak nie trzeba było...
          • ejdz Re: Powiedziałam 29.10.04, 13:47
            Ja przez pierwsze 3 m-ce kiepsko spałam, tzn dość czujnie, przebudzałam się,
            również nad ranem i biegałam siusiusmile)

            Ale tak od kilku dni, odpukać!!!!, śpię jak susełsmile I tylko raz siusiamsmile

            Więc dziewczyny, niedługo wam przejdziesmile)

            A o dłuższym macierzyńskim pierwsze słyszę???? Oby się potwierdziłosmile
            • ejdz Re: Powiedziałam 29.10.04, 13:50
              No i jeszcze jedno! Skąd wiecie o tym macierzyńskim? Jakieś kolejne zmiany
              Kodeksu Pracy się szykują?
            • aggu Re: Powiedziałam 29.10.04, 13:53
              aroska, napisałam!!!smile

              jeszcze mam tylko mailika do justi do nadrobienia, ale na razie muszę dokańczać
              obiadek i mam nadzieje, że justi się nie pogniewasmile Masz rację, jest dużo
              plusów, że Twój maluszek będzie najmłodszysmile Moja psiapsiólka jest cała w
              skowronkach (wygadałam się jej, bo ona tez mi powiedziała 3 lata temu jako
              pierwszejwink, że w koncu się pozbędzie kartonów ciuszkow, gazet i książek.

              A co do książek, to wczoraj sobie upatrzyłam 4 w empiku... tylko nie wiem, jak
              je kupić, żeby mój małżonek sprawdzając konto w internecie, nie skumał, że
              wydałam 3 stówy w empiku...wink

              aroska, super, że masz takie same objawy, bo ja jestem przerażonawink a z tym
              tramwajem to dałam czadu, ale byłam zdziwiona zanim się zorientowałam, że
              siedzę na złym przystankuwink

              ejdzik, ja wstaję siusiu ok.5ej (na razie tylko raz) i już nie mogę zasnąć...sad
              I Ty mówisz, że to mija dopiero po tylu miesiącach????????? sad((
              • ejdz Re: Powiedziałam 29.10.04, 13:56
                U mnie tak było, ale to przecież nie regułasmile)
                No i ja bez większych problemów zasypiałam jeszcze...

                aggu napisała:
                >
                > ejdzik, ja wstaję siusiu ok.5ej (na razie tylko raz) i już nie mogę zasnąć...:
                (
                >
                > I Ty mówisz, że to mija dopiero po tylu miesiącach????????? sad((
                • aggu Re: Powiedziałam 29.10.04, 14:07
                  wiecie co, ogólnie to się czuję tak, jakby... wymienili mnie od środka... coś
                  mi tam nie leżywink

                  czytałam sobie wczoraj dużo o USG genetycznym, testach PAPP-A, podwójnym,
                  potrójnym... I stwierdziłam, że zrobię te najważniejsze sprawdzające serduszko
                  (jestem zdecydowana na Roszkowskiego) w 13tc, 22tc i coś tam jeszcze. Do tej
                  pory chciałam zrobić wszystkie... Ale jeśli te badania mylą się w 10%, to to
                  jest bardzo duży margines pomyłki...

                  Muszę Wam przesłać linka do cudownych filmów - wczoraj oglądaliśmy razem i się
                  zachwycaliśmy zdjęciamismile Musicie tylko siągnąc i zdownloadować QuickTime, jak
                  nie macie. TO filmiki o produkcji jajeczek, plemniczków i calej reszty tej
                  fajnej historii, wszystko od środkasmile

                  Oto link do filmów: www.pbs.org/wgbh/nova/miracle/program.html
                  A QuickTime'a downlodujecie stąd: www.apple.com/quicktime/download/

                  miłego oglądania!
                  • fugunia wróciłam :) 29.10.04, 14:19
                    No i miałam sporo czytania, aggu nadrabia wink
                    • fugunia Re: wróciłam :) 29.10.04, 14:23
                      Idid fajnie z szefem wink i u agusik też wink
                      Aggu, a ty to nieźle zakręcona jesteś, weź się może połóż wink
                      co do tego wiklinowego łóżeczka to nie ma szans do 9 mies., taka dzidzia to juz
                      wstaje i w zwykłym łóżeczku musi mieć dno maksymalnie obniżone smile
                      a filmiki sobie chętnie pooglądam, ale może w domu
                    • aroska Re: wróciłam :) 29.10.04, 14:24
                      Aguś odpisałam, choć w pośpiechu, bo już jestem przy drzwiach prawiewink))))
                      Buziaki Wszystkim i do wtorkuwink)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                      • agusik25 Re: wróciłam :) 29.10.04, 14:35
                        Aroska, pa pasmile

                        Nie dość, że denerwuje mnie ten cholerny remont... to jeszcze wydzwania mi
                        kobieta o jakieś bzdurne różnice w fakturowaniu, które zresztą powstały z ich
                        winy!!!!! Mam ochotę usiąść i ryczeć!!!!! Albo kogoś zabić!!!
                        Pracę zostawiam na przyszły tydzień, nie mam już dzisiaj siły się denerwowaćsad
                        Remont tez mam gdzieś...

                        Sorki dziewczyny, ale musiałam to z siebie wyrzucić...
                        • aggu Re: wróciłam :) 29.10.04, 14:41
                          agusik, spokojnie, bo dzidzia się wścieka razem z Tobą i będziesz miała małego
                          nerwusawink Po co się przejmować głupimi babami! A remont jak remont... wink

                          kochane, ja już na dzisiaj spadam, bo znowu dostałam tłumaczenie, a mam tylko
                          3h na nie, bo potem gin, a potem świętowaniesmile (ale mi się w tej ciąży rymuje
                          nieźle!wink

                          aroska, papa, dzięki za mailika

                          jak mi się uda, to dam znać wieczorem, jak moje wyniki, ale pewnie wrócimy dość
                          późno, a mój tata śpi zaraz przy kompie, więc najpewniej się odezwę dopiero z
                          Gdyni. Albo puszczę łańcuszeksmile

                          buziaczki! trzymajcie się tu! ja przez kolejnych kilka dni będę się mało
                          odzywać, to może znów nam płodność skoczywink

                          a tak swoją drogą, to mądre te nasze dzidzie... no, po prostu chcialy się
                          urodzić na lato, całkiem to zrozumiałewink
              • idid Re: Powiedziałam 29.10.04, 14:00
                He, he to żeście z Aroską bardzo brzydki objaw po mnie wzięły smile) Ja z
                zegarkiem w ręku o 5.00 siusiu, a potem męczarnia z boku na bok. Dzisiaj o
                dziwo zasnęłam, ale tylko do 6.00.


                aggu napisała:

                >ejdzik, ja wstaję siusiu ok.5ej (na razie tylko raz) i już nie mogę zasnąć...sad
                >
                > I Ty mówisz, że to mija dopiero po tylu miesiącach????????? sad((
                • agusik25 Re: Powiedziałam 29.10.04, 14:26
                  Ja wstaję w nocy zazwyczaj ok. 3sad((( Ale później nie mam kłopotów z
                  zasypianiemsmile) Zresztą do łazienki idę jak lunatyksmile

                  Jestem zła!!!!! Wrrrrrrrrrrrrrrr! Remont pokoju przedłuża się w nieskończoność:
                  ( Teraz mamy problem z sufitemsad
                  A ja myślałam, że pomalowanie ścian i sufitu to pestka...
                  • ejdz Re: Powiedziałam 29.10.04, 14:37
                    Agusik, ja tez na lunatyka wstajesmile)
                    I szukam kibelka rekami, żeby na niego nie wpaśćsmile Kicia czasem ze mną
                    chodzi... A już rano po budziku to musowosmile Sama ja nauczyłam, że jak pójdzie
                    ze mną to ją głaszczę i się z nią witam.
                    • fugunia Re: Powiedziałam 29.10.04, 14:43
                      Pa arosko smile))
                      Agusik nie denerwuj się, nie wolno ci wink
                      A ja się już też zbieram, bo tego gina mam o 15
                      Odezwę się w weekend z domu i czekam na smska z wieściami od abielki smile
                      Miłego odpoczywania i uwazajcie na siebie smile)))
                      Pa
                      • ejdz Re: Powiedziałam 29.10.04, 14:58
                        Któraś z was pytała mnie o podłogi...
                        I nie odpisałam... Ja mam deski barlineckie. Ale one nie są ciemne, to uk
                        parzony. Deska barlinecka to tak naprawdę drewniany panel, więc jest cichszą i
                        cieplejszą podłogą niż zwykłe panelesmile
                        Oczywiście są różne rodzaje desek...
                        www.barlinek.com.pl/_pl/index.php?p=
                        • aggu Re: Powiedziałam 29.10.04, 15:03
                          dzięki, ejdzik, widzisz, nie pamiętałam, że masz buk, myślałam, że to było coś
                          ciemniejszego. Znam deskę barlinecką, ale kompletnie się nie znam na tym, muszę
                          się dobrze rozejrzeć, co chcę kupić. Wiadomo, chcialabym drewno egzotycznewink
                          Jak mi siły wrócą, to zacznę jeździć i szukać. Któraś wie może, czy na podłogi
                          i na kafle też są przeceny dwa razy w roku, tak jak na wszystko inne?wink
                          • ejdz Re: Powiedziałam 29.10.04, 15:07
                            Ja kupowałam w kwietniu, przed UEsmile)
                            Uciekałam od większego Vat-usmile

                            Ale nie wiem jak jest z tymi obniżkami...
                          • agusik25 Re: Powiedziałam 29.10.04, 15:08
                            Dziewczynki, ja juz się zbieramsmile
                            Wszystko mnie denerwuje i nie mam ochoty dłużej siedzieć w pracy... Załatwiłam
                            najpotrzebniejsze rzeczy i zmykam... Na szczęście weekend będzie dlugismile
                            Postaram się wysłać Wam dzisiaj jakiegoś smsa po wizycie u gina. Mam nadzieję,
                            że bedzie się czym cieszyć i humorek mi się poprawismile)

                            Buziakismile))
                            • ejdz Re: Powiedziałam 29.10.04, 15:09
                              Agusik, nie martw sięsmile Wszystko bedzie dobrzesmile)
                              Odpocznij trochęsmile
                            • aggu Re: Powiedziałam 29.10.04, 15:14
                              super, moje tłumaczenie jeszcze nie doszło, co znaczy, że pewnie będziemy
                              siedzieli poł nocy...sad(( bo to, oczywiście, na wczoraj!

                              Agusik, bardzo dobrze, uciekaj! i relaksuj się w ten weekend!smile

                              a ja sobie właśnie pomyślałam, że mój weekend będzie chyba troszkę smutny, bo
                              nie dość, że mój M daleko, to... chyba jeszcze bardziej niż zwykle przeżyję
                              wizytę na grobku mojej siostrzyczki... Kiedyś 1 listopada był cudnym dniem,
                              całą rodziną szliśmy na wielki spacer lasem na cmentarz, piękna jesień, parę
                              kilometrów śmiechów i zabaw i gonitw między drzewami. Teraz babcia z dziadkiem
                              już pewnie nie dojdą na groby, ja będę płakała nad grobem naszej Aluni (z mamą,
                              tradycyjnie), kuzynostwo się rozjechało po świecie, nie ma z kim iść na
                              spacer... Oj, młodość mi się wspomina, wybaczciewink

                              Ejdzik, co do vatu to masz rację. Chcę podskoczyć do tej Twojej firmy z
                              drzwiami (są w Piasecznie), ale na razie byłam w takiej jednej niedaleko domu i
                              padłam, jak mi babka zaczęła doliczać 22% do ceny drzwi... no szok... Chyba
                              jednak będziemy wszystko sprowadzać z Trójmiasta...
                              • idid Re: Powiedziałam 29.10.04, 15:28
                                Aggu, my jesteśmy pod ręką, wiele z nas niedawno mieszkania wykańczało smile
                                Dobrze masz z nami smile)

                                Aha - Aggu, bo Ci chyba nie napisałam wtedy w tym SMS-ie, że ta moja podłoga
                                się nazywa Lapacho (inna nazwa to Ipe), no i to jest parkiet.
                                • aggu Re: Powiedziałam 29.10.04, 15:33
                                  idid, jastem ZAKOCHANA w Twojej podłodze, wczoraj w stercie gazet typu "Twoje
                                  mieszkanie" wyszukałam podobną i Andrzej też się zakochałsmile kurka, ale
                                  rozumiem, że Wy ją kupiliście z jakiejś totalnej promocji, bo cena, którą mi
                                  podałaś, jest niesamowicie okazyjna! Ja jeszcze tak dobrze na cenach podłóg się
                                  nie znam, ale już nas teść nastraszył, rzucając ceny dwa razy większesad No, to
                                  ja Cię wymagluję na następnym spotkaniu!wink i nie tylko Ciebiewink

                                  mam tylko nadzieję, że w stanie ciąży da się normalnie prowadzić auto i zdołam
                                  się trochę potułać po castoramachwink
                                  • aggu Re: Powiedziałam 29.10.04, 15:35
                                    no, słuchajcie, ja się będę wszędzie na Was powoływać, a potem urządzimy z tych
                                    rabacików taką parapetówę, że ho ho!wink))

                                    tłumaczenia dalej nie ma... czyli super, mam weekend zasranysad((
                                    • justynafx O Karolci 29.10.04, 15:42
                                      Weszłam szybciutko przekazać, że Karolcia ma Viruska w kompie i nie może się
                                      odzywać sad
                                      A ja wracam do pracy smile
                                      Albo nie nadrobię czytanie wink
                                    • aggu wyniki progesteronu 29.10.04, 15:43
                                      napiszcie mi, w jakich granicach powinien się mieścić mój dzisiejszy
                                      progesteron? Bo nie mam pojęcia i będę pewnie czekała w tej kolejce przed
                                      gabinetem z wynikami w ręku i się denerwowaławink
                                      • ejdz Re: wyniki progesteronu 29.10.04, 15:45
                                        Aggu, ja się nie znam na tych wynikach... Także nie pomogęsad

                                        Już nie mogę tutaj dzisiaj wysiedzieć... Ale póki co siedzę!!! Jestem twardasmile
                                        • ejdz Trochę humoru:-)) 29.10.04, 15:48
                                          Oby nasze dzieci były innesmile)

                                          > Koniec roku szkolnego. Pod wieczór matka zagląda do pokoju córeczki i
                                          > znajduje na lóżku następujący liścik:
                                          > Droga Mamo!
                                          > Nareszcie koniec szkoły. Dla mnie już na zawsze. Jestem od dawna
                                          > zakochana i postanowiliśmy z moim chłopakiem wreszcie "się urwać".
                                          > Wiem, że Tobie się to nie spodoba ale on jest taki słodki! Te jego
                                          > tatuaże i piercing na każdym kawałku ciała.A ten jego motocykl!Ali
                                          > tak nazywa się mój miły) twierdzi, że jazda na nim w kasku to grzech.
                                          > Ali jest kompletnie na moim punkcie zwariowany. Mówi,że go uratowałam,
                                          > bo ten alkohol by go w końcu zabił. Aha, i najważniejsze. Będziesz
                                          > miała wnuka! Tak się cieszę! Kolega Alego ma gdziś w lesie drewnianą
                                          > chatkę. Trzeba ją wyremontować i nie ma w niej światła ani wody ale to
                                          > będzie nasz nowy dom. Nie martw się! Bądziemy mieli z czego żyć. Ali
                                          > ma kapitalny pomysł. Bądziemy uprawiać marihuanę i sprzedawać ją w
                                          > mieście. Ma być z tego kupa forsy. Tak się cieszę! I nie martw się
                                          > proszę. Wkrótce będę miała 14 lat i naprawdę mogę na siebie sama
                                          > uważać. Mam tylko nadzieję, że szybko pojawi się ta szczepionka
                                          > przeciwko AIDS. Alemu bardzo by to pomogło.
                                          >
                                          > Twoja ukochana córeczka.
                                          >
                                          > P.S. Wszystko bzdura!!! Jestem u Krychy i oglądamy telewizję. Chciałam
                                          > Ci tylko uświadomić, że są gorsze rzeczy niż to świadectwo, które
                                          > znajdziesz na nocnym stoliku. Buziaczki!!!
                                        • idid Re: wyniki progesteronu 29.10.04, 15:50
                                          Ja też się nie znam sad

                                          Wracając do podłogi to rzeczywiście była super cena, normalna cena tego jak
                                          szukaliśmy było ok. 100zł/m (ale jak VAT był 7%)
                                          • aggu Re: wyniki progesteronu 29.10.04, 15:58
                                            hihihi, ejdzik, super!

                                            to mi przypomniało pewną scenkę z mojego życiasmile wiecie, że wprowadziłam się do
                                            Andrzeja błyskawicznie, a moi rodzice byli pewni, ze mieszkam w mieszkanku,
                                            które mi wynajęli (i wynajmowali nadal...wink Mama tylko się dziwiła, dlaczego
                                            nigdy nie odbieram telefonu stacjonarnego, ale zawsze miałam na to
                                            wytłumaczenie. No przecież nie powiem rodzicom, że zamieszkałam z facetem,
                                            którego poznałam wczoraj...wink Poza tym, chciałam im powiedzieć w cztery oczy, a
                                            nie przez telefon.

                                            W końcu (po jakichś 3 tygodniach) postanowili, że mnie odwiedzą i zobaczą,
                                            gdzie ja w ogóle mieszkam... Na jechanie do nich nad morze i mówienie w cztery
                                            oczy nie było już czasu, więc musiałam to załatwić przez telefon... Bałam się
                                            jak nie wiem, moja mama jest bardzo zasadnicza... No i się zaczęło "wiesz,
                                            mamo, ja Ci chciałam to powiedzieć już jakiś czas temu, ale nie wiedziałam,
                                            jak... bo my się z Andrzejem bardzo kochamy i chcemy spędzić razem życie i
                                            myślimy o sobie bardzo poważnie i..." Cisza w słuchawce. Oczywiście, mama
                                            wywnioskowała już, że jestem w ciąży. Jakaż to była ulga, jak zakończyłam ten
                                            długi monolog "wiesz, my razem mieszkamy..." Naprawdę bałam się jej reakcji, a
                                            ona wybuchnęła śmiechem i powiedziała "Ty agentko!" wink))

                                            Ten sposób nieźle działa...wink

                                            a co nas tak mało dzisiaj???
                                            • ejdz Re: wyniki progesteronu 29.10.04, 16:01
                                              Możecie sprawdzić swoje maile??
                                              Wysyłam już do was 3 maila i ciągle dostaje info o błędzie... I nie wiem czy
                                              coś do was dochodzisad
                                              • aggu Re: wyniki progesteronu 29.10.04, 16:04
                                                nic nie doszło, ejdzik
                                                • ejdz Re: wyniki progesteronu 29.10.04, 16:07
                                                  Do kici doszłosmile))
                                                  Aggu, wysłałam na gazetowy, ale spróbuje jeszcze na służbowy, tak czy nie??
                                                  • aggu Re: wyniki progesteronu 29.10.04, 16:09
                                                    NIEEEEEE!
                                                    PRZECIEZ MNIE TAM NIE MA OD 2 TYGODNI!
                                                    mozesz slac na moja stronke a...@k....waw.pl
                                                    zrozumialas?wink
                                                  • ejdz Re: wyniki progesteronu 29.10.04, 16:11
                                                    Aggu, niezupełnie zrozumiałam...
                                                    Możesz mi coś po prostu wysłać z tej skrzynki???
                                                  • aggu Re: wyniki progesteronu 29.10.04, 16:18
                                                    poszlo,
                                                    dobra, dziewczynki, buzia, bo do mnie doszlo tlumaczenie, a za godzine juz
                                                    wychodze z domu do lekarza
                                                    buzka i do uslyszenia!
                                                    a.
                                                  • idid Re: wyniki progesteronu 29.10.04, 16:22
                                                    To pa Aggu, ja jeszcze siedze 40min, potem lecę na Puławską, a potem pakowanko
                                                    i siuuu nad morze smile
                                                  • ejdz Re: wyniki progesteronu 29.10.04, 16:25
                                                    Fajnie macie z tym morzemsmile)
                                                    Ja też do 17 i do domkusmile Chyba drzemeczkę utnę, bo mamy gości o 20, a
                                                    usypiam...
                                                  • idid Re: wyniki progesteronu 29.10.04, 16:29
                                                    a mnie dzisiaj brzuch boli, i już mam dość tego dnia i moich dżinsów smile
                                                  • ejdz Re: wyniki progesteronu 29.10.04, 16:31
                                                    Bo dzinsy nie są dobre... Może jakieś z materiału, a później to już większe dla
                                                    podwójnychsmile)
                                                  • idid Re: wyniki progesteronu 29.10.04, 16:36
                                                    Wiem, ale coś mnie podkusiło, zawsze chodzę w materiałowych i to jescze
                                                    większość moich spodni jest za luźne w pasie, takze w ogóle na zapas smile

                                                    ejdz napisała:

                                                    > Bo dzinsy nie są dobre... Może jakieś z materiału, a później to już większe
                                                    dla
                                                    >
                                                    > podwójnychsmile)
                                                  • ejdz Re: wyniki progesteronu 29.10.04, 16:47
                                                    Ja miałam etap, że chodziłam w za małych spodniach, więc był odpięty ekspres i
                                                    w dłuższych bluzkach, swetrachsmile
                                                  • idid Re: wyniki progesteronu 29.10.04, 16:50
                                                    Właśnie mam zastosowany ten patent, tylko sweter ciut przy krótki, bo część
                                                    zamka widać smile

                                                    Ja już powoli się wyłączam i spadam do moim ulubionych zimnych szczypcy wink
                                                    Trzymajcie się wszystkie ciepło, buziaki dla mam i nie mam, odezwę się we
                                                    wtorek smile)

                                                    Papa


                                                    ejdz napisała:

                                                    > Ja miałam etap, że chodziłam w za małych spodniach, więc był odpięty ekspres
                                                    i
                                                    > w dłuższych bluzkach, swetrachsmile
                                                  • ejdz Re: wyniki progesteronu 29.10.04, 16:52
                                                    HELP ME!!!

                                                    Znajomi przychodzą do nas na bigossmile Ale chyba coś jeszcze chciałabym podać,
                                                    tylko nie mam pomysłu na to, co mogłoby pasować... Uprzedzam, że smalec już mi
                                                    się skończył...
                                                  • ejdz Re: wyniki progesteronu 29.10.04, 16:58
                                                    Coś wymyślę, uciekamsmile))

                                                    Do wtorku!
                                                  • myszka777 Re: wyniki progesteronu 29.10.04, 17:54
                                                    witam, tylko nie mwiem koga bo jak zdązyłam podczytać, to wszystkie juz
                                                    pouciekałyście
                                                    Fuguniu jeszcze raz gratulacje, cieszę się razem z Tobą
                                                    AP Twoje wyniki też rewelka, tak tzrymaj prze najbliższe 8 miesięcy!!!
                                                    Nie wiem co mam Wam pisać, bo wymordowana jestem okrótnie, straaaaszanie
                                                    duuuuuuużo pracy maiłam dzisiaj, nawet teraz jestem jeszcze w pracy, ale to po
                                                    to by trochę ochłonąć bo już sama nie wiem jak się nazywam,
                                                    rano miałam niezłą nerwówę, byłam tak nabuzowana złymi emocjami, że głowa
                                                    jeszcze teraz boli, nic dziś nie jadłam a w gardle i brzuch ma "kulę" i tak w
                                                    ogóle jest mi źleeee
                                                  • qiciaq nareszcie jestem... 29.10.04, 20:00
                                                    ...i zabieram się do czytania!
                                                  • qiciaq Re: nareszcie jestem... 29.10.04, 20:44
                                                    przeczytałam a teraz muszę znikać bo mąż mnie zabiera do kina...

                                                    papa
                                                  • aggu Re: nareszcie jestem... 29.10.04, 21:39
                                                    cześć, kochane!

                                                    My już po świętowaniu, teraz siedzimy z tatą na wieczornych pogaduchach i zaraz
                                                    idziemy spać, bo ja ogólnie już śpię od godzinywink Świętowaliśmy tradycyjnie,
                                                    jak wszystkie większe okazje, w naszej włoskiej knajpce, w której się
                                                    poznaliśmy. Jak zwykle zamówiliśmy taką małą buteleczkę chianti (jak za
                                                    pierwszym razemwink, tyle że tym razem ja umoczyłam usta za zdrowie tygrysiątka i
                                                    więcej mi nie weszło. Aj, szkoda gadać, pizzy mi weszła 1/4, a normalnie zjadam
                                                    tam całą, szczególnie że całym moim posiłkiem był dziś... jogurt z owocami z
                                                    McDowink Ale gin powiedział, że nie mam się tym martwić i nie mam wciskać na
                                                    siłę, mam jeść po troszku jak tylko zdołam i wszystko, co zapobiega zaparciom,
                                                    czyli dużo marchewki, trochę jabłek, itp. Tak, już sobie wyobrażam, jak mama
                                                    będzie we mnie wpychać wszystko, co się dawink

                                                    No więc wyniki są bardzo fajne. Dzisiaj 29dc, beta hcg mam 303, a progesteron
                                                    29,8. Ale jednak mnie przeszedł mały dreszczyk jak poszłam odbierać wyniki, to
                                                    chyba taki pierwszy objaw matczynej troskiwink U gina było super, już się dobrze
                                                    znamy i niesamowicie się ucieszył, jak mu oznajmiłam, że tym razem przyszłam z
                                                    niespodziankąwink Gratulował mi chyba z pięć razysmile Zbadał, obejrzał wyniki i
                                                    stwierdził, że wszystko super. USG mam 22 listopada, czyli 7tc i 4 dni. A 26ego
                                                    mam kolejną wizytę u gina. Powiedział mi, że mam sobie darować Roszkowskiego i
                                                    inne badania prenatalne, bo nie jestem w żadnej grupie ryzyka, no chyba że będą
                                                    do tego wskazania, ale na razie mam poprzestać na usg w luxie, które jest
                                                    całkiem niezłe, już się zresztą wpisałam do lekarza, którego mi polecił (na
                                                    forum też go polecają - T.Rokicki - znacie???). Ogólnie uspokoił mnie jak mógł,
                                                    wytłumaczył wszystko, odpowiedział na parenaście pytań, jestem szczęśliwa,
                                                    spokojna i uśmiechniętasmile Didi, jak chcesz się przenieść do niego, to polecam,
                                                    tyle że u niego się zamawia wizytę co najmniej miesiąc przed... Tzn. ja się i
                                                    tak będę wpychać jako rezerwowa w większościwink A co do innego dobrego gina w
                                                    luxie, to słyszałam jeszcze nazwisko Tomasz Dworniak - na Chmielnej, w sumie od
                                                    Ciebie z pracy to nie tak daleko.

                                                    Fuguniu, ważne wieści też dla Ciebie - dowiedziałam się dzisiaj, że bakteriami
                                                    nie mam się martwić, mam w ogóle zapomnieć, że je miałam i nie robić na razie
                                                    żadnych badań, chyba że będę czuła jakiś stan zapalny. Nie odebrałam wyniku
                                                    mojego posiewu z poniedziałku, bo robiłam go w innej placówce luxmedu i nie
                                                    dowieźli (zapomniałam poprosić...), ale gin poprosił, żebym go wcale nie
                                                    odbierała i wcale o tym nie myślała. Powiedział, że te bakterie mogły bardzo
                                                    utrudniać zajście, a jak już zaszłam, to teraz nie mają znaczenia. WIęc tym
                                                    bardziej jestem spokojnasmile

                                                    Aha, mam brać witaminy... maternę, tak jak biorę... Dziwne, bo niby się nie
                                                    bierze w I trym, ale może to dlatego, że teraz taka pora roku, że nie ma
                                                    świeżych owoców... nie wiem... ale biorę dalej. Nawet nie dopytywałam, ale
                                                    biorąc pod uwagę, że nic nie jem, to może to nie jest zły pomysłwink

                                                    Dobra, żabki, lecę spać, bo już padam, tata też przysypia. Jutro skoro świt
                                                    jadę nad morze, kurka, didi, szkoda, ze nie wiedziałam, że tak się to skończy,
                                                    bo byśmy Was wzięli po drodze!

                                                    A! Plany się zmieniły, wracam do Wwy szybciejsmile)) to też mnie cieszy
                                                    nieziemsko!smile

                                                    buziaczki i życzę Wam wszystkim spokojnych i rodzinnych weekendówsmile oraz czekam
                                                    niecierpliwie na wyniki abielkiwink
                                                  • pasmois Re: nareszcie jestem... 29.10.04, 21:48
                                                    Aggu, wyniki super. Progesteron jest ok na moje wiadomosci, nie ma potrzeby
                                                    zebys lykala duphaston. Ja mialam podobny, ale moja gin chuchala na zimne.
                                                    Zreszta bedac na zwolnieniu....sama rozumiesz co chce powiedziec
                                                    Strasznie sie ciesze z Toba, tym bardziej ze z Dianka Ci wywrozylysmy
                                                    bejbika wink) Nastepnym razem u Kici bedziesz siedziec z nami na kanapie - juz Ci
                                                    przysluguje wink)))
                                                  • pasmois Re: nareszcie jestem... 29.10.04, 21:51
                                                    a i chcialam napisac, ze objaw niejedzenie jest OK, ja tez tak mialam, na
                                                    poczatku, ale sprobuj wlewac w siebie rano choc szklanke soku...z ogorkow
                                                    hehehe zartuje. Ale szklanka soku dobrze robi, ja zaczynalam jesc ok 13, az
                                                    ktoregos dnia obudzil mnie krzyk z glebi brzusia : JEEESCCC i tak juz zostalo wink
                                                  • myszka777 książki 29.10.04, 22:20
                                                    aggu piała dziś o książkach, że znalazła ich klika, i że ich zakup to wydatek
                                                    niemały - mam pytanie do Was: co sądzicie o wszelkich zagramanicznych
                                                    poradnikach, zagramaniczny autor w polskim tłumaczeniu - bo ja do takich
                                                    poradników podchodzę bardzo sceptycznie, w tej kwestii popieram to co polskie,
                                                    czyli polskie książki pisane przez polskich specjalistów, którzy znają nasze
                                                    realia
                                                    a Wy?
                                                  • mamalina Re: książki 29.10.04, 22:29
                                                    ta książka, którą na razie przejęła pasmois, jest właściwie dla śmiechu
                                                    ja się dotychczas posiłkowałam amerykańskimi "w oczekiwaniu" i "pierwszy rok
                                                    życia dziecka"
                                                    teraz czytam głównie "dziecko", czasem dla gadżetów kupuję jakieś inne
                                                    czasopismo, wtedy czytam, ale mi raczej nie podchodzą

                                                    nie da się ukryć, że jest sporo racji w tym, co piszesz: uśmiałam się ogromnie,
                                                    jak przeczytałam "dietę najlepszej szansy" z "oczek."
                                                  • pasmois Re: książki 29.10.04, 22:35
                                                    Mamalina, ta ksiazka od Ciebie jest zajeb.... jako ze ja nie znam az tak super
                                                    angielskiego wciaz zmuszam Yagoolara do tlumaczenia mi co to boobies i inne
                                                    tinglingi heheheh. Smieje sie do rozpuku i mamy zabawe w lozku.
                                                  • agusik25 Re: książki 30.10.04, 13:07
                                                    Jeżeli chodzi o książki, to ja mam "W oczekiwaniu..." i jakiś bardzo
                                                    ilustrowany poradnik dla rodziców od cioci, ale nie pamiętam tytułu. Jest
                                                    całkiem fajny, bo nie zanudzają a podają tylko konkretne rzeczy. Opisuja ciążę
                                                    i dwa lata z życia dziecka. Poza tym miałam mnóstwo innych książek od
                                                    przyjaciółki, ale wszystkie jej oddałam (oprócz "W oczekiwaniu"), bo naprawde
                                                    nie ma sensu korzystać z tylu źródeł. Czasami może się okazać, że w każdej
                                                    książce jest coś innego i wtedy dopiero człowiek się denerwujesmile
                                                    Oprócz książek kupuję sporadycznie jakieś gazetki dla rodziców, ostatnio np.
                                                    Claudia - Rodzice.

                                                    Teraz już naprawdę zmykamsmile Pa pasmile

                                                    PS: Ciekawe jak tam Abielka?
                                                  • gabinia24 Coś fajnego 30.10.04, 15:06
                                                    Cześć !!!

                                                    Wklejam wam coś super,włączcie głośniki i klikajcie !



                                                    www.mercuryparadise.com/flash/BabyQueen.swf


                                                  • gabinia24 Re: Coś fajnego 30.10.04, 15:07
                                                    www.mercuryparadise.com/flash/BabyQueen.swf
                                                    Teraz dobrze
                                                  • mamalina Re: Coś fajnego 30.10.04, 21:26
                                                    Wpadłam tylko na chwilę dziś, żeby sprawdzić, kiedy w tym roku jest Święto
                                                    Kuczek... i przy okazji pochwalę się, że dr Makowski dziś zachwycał się moją
                                                    macicą i endometrium... i że podobno nie ma żadnych zrostów i w ogóle zielone
                                                    światło!!! Może to śmieszne, ale jak powiedział "przepiękna macica", dało mi to
                                                    dobry humor na cały dzień smile)) A w ogóle macica jest niesamowita: żaden inny
                                                    organ ludzki smile nie może się tak powiększyć, jak ciężarna macica... Pięknie
                                                    pisze o macicy p. Angier ("Kobieta geografia intymna").

                                                    Poza tym byliśmy na "Popatrz na mnie" i strasznie się nam podobało...

                                                    Na fali dzisiejszych pozytywów zrobiłam Teściom krótki wykład o tym, które
                                                    książki dziecięce są piękne i dlaczego (ale to jest mało "tłumaczalne"). Mam
                                                    nadzieję, że nie obrażą się, bardzo się starałam wyważyć krytykę zawodowca i nie
                                                    robić wycieczek personalnych... Zobaczymy.

                                                    Pozdrawiam,
                                                    mamalina
                                                  • myszka777 Lista_30.10.2004 30.10.04, 22:07
                                                    Trochę późno,na ale porządek musi być
                                                    Nikogo nie awansowałam, bo wniosków o awans nie było, tylko dc-ty pozmieniałam

                                                    Udało się:

                                                    white_calla – 25tc (nd), termin 14.II, przewidywany uparciuch smile
                                                    agusik – 21tc (cz), termin 17.III
                                                    ejdz – 15tc (pt), termin 22.IV
                                                    bazylia_am - 12tc (nd), termin 15.V
                                                    pasmois - 9tc (cz), termin 7.VI
                                                    idid - 7tc (wt), termin 20.VI
                                                    fasolka31 - 7tc (pt), termin 24.VI
                                                    aroska - 6tc (pt), termin 4.VII
                                                    fugunia - 5tc (pn), termin 4.VII
                                                    aggu - 5tc (pt), termin 7.VII

                                                    na wyniki starań czekają:

                                                    abiela - 31dc
                                                    myszka777 - 27dc
                                                    lusia1977 - 25dc
                                                    agnesp76 - 20dc

                                                    właśnie się starają:

                                                    mycha79 - 20dc

                                                    new chance-new luck:

                                                    mamalina - 11dc
                                                    qiciaq - 10dc

                                                    listopadowe starania

                                                    gabinia

                                                    i na gościnnych występach, nasze słoneczko JUSTI

                                                  • mamalina Re: Lista_30.10.2004 30.10.04, 22:13
                                                    może by się nam Gabinia ujawniła, jak tam jej 'listopadowe starania'? nie że
                                                    jakaś presja smile))
                                                    ja się pewnie niedługo awansuję... Kiciak, a Wy kiedy? big_grinDDDD

                                                    pzdr.
                                                    wesolutka mamalina
                                                  • myszka777 Re: Coś fajnego 30.10.04, 22:20
                                                    mamalino to naprawdę budujące, zważywszy na czas i miejsce, usłyszeć,że
                                                    masz "przepiękną macicę"

                                                    i jeszcze w temacie książek, moja znajoma dostała poradnik pisany przez polską
                                                    specjalistkę, pediatrę; książka wydana niezbyt ciekawie, szarawe stony, zero
                                                    zdjęć czy ilustracji, zupełnie niezauważalna na tle kolorowych zagramanicznych
                                                    poradników, ale w opini tych, które ją czytały jest naprawdę dobra, postaram
                                                    się dowiedziec dokładniej - kto pisał i jaki to tytuł

                                                    udanego hallowen smile
                                                  • mamalina Re: Coś fajnego 30.10.04, 22:29
                                                    U nas w okolicy będą jutro wieczorem biegały zorganizowane watahy dzieicęce,
                                                    więc dziś pod tym pretekstem rzeźbiliśmy w dyniach: piekne nam wyszły, nie mogę
                                                    się doczekać odpalenia...
                                                    Ale dla równowagi zajechaliśmy też na cmentarz wieczorową porą: pusto, cicho,
                                                    tylko światełka (niezbyt liczne na razie) świecą
                                                  • myszka777 Re: Coś fajnego 30.10.04, 22:36
                                                    dla mnie halloween na razie jest jeszcze bardzo amerykańskie - może jak będę
                                                    miała dzieci to zpolszczymy to święto smile
                                                    natomiast Dzień Zaduszny będzie dla mnie w tym roku wyjątkowy, niestety po raz
                                                    pierwszy mam do kogo iść...
                                                  • pasmois Re: Coś fajnego 30.10.04, 23:09
                                                    Mamalina, piekna macica to podstawa wink Ja jak mialam wypadek rowerowy w
                                                    Bieszczadach mialam robione RTG miednicy bo podejrzewali pekniecie, i gosc
                                                    bierze to zdjecie, patrzy na nie i mowi: nooo SS. Na moje pytanie co to SS
                                                    odpowiada: SAM SEKS wink)) Do dzis jak patrze na to zdjecie od razu sie
                                                    usmiechamwink
                                                    A ja wczoraj juz zrobilam dynie ze strasznymi zebami wink) I dalam dzieciom
                                                    cukierki wieczorem bo nasze juz wczoraj zebraly wink))A moze jutro pojde
                                                    wieczorkiem na cmentarz nasz mijescowy, albo w poniedzialek wieczorem na
                                                    Powazki.zobaczymy. My zostalismy w Wawie, choc nasze rodziny sa rozproszone,
                                                    ale dzieki Bogu "najmlodsze" groby maja juz ponad 25 lat, a rodzice maja sie
                                                    dobrze...oby jak najdluzej. Wiecie, jako dziecko nie lubilam Swieta Zmarlych,
                                                    choc moj Tato opowiadal nam straszne historie, a ze mieszkalismy na malej wsi
                                                    to zazwyczaj nie bylo swiatla ( oszczednosci) wiec historie te byly podwojnie
                                                    straszne, i atmosfera po odwiedzeniu grobow byla bajkowa. A teraz..chyba sie
                                                    starzeje.
                                                    Mamalina, a kim sa tesciowie z zawodu ze tlumaczysz im takie rzeczy?
                                                  • mamalina Re: Coś fajnego 30.10.04, 23:41
                                                    Nieprecyzyjnie pisałam: ja sie zawodowo książkami dziec. zajmuję, teściowie
                                                    całkiem czym innym. I boli mnie, jak córka moja dostaje brzydactwa w prezencie,
                                                    bo ja to tylko moge na makulaturę, nawet nie potrafię g... nikomu przekazać. Za
                                                    to dużo kupuję, część rozdając, w antykwariatach.
                                                    Małżonka pouczyłam w kwestii, jakie komplementy kabity najbardziej lubią smile))

                                                    Teraz już naprawdę dobranoc, bo jutro pewnie świtem Potwór nas zerwie.
                                                    Mamalina
                                                  • pasmois Re: książki 29.10.04, 22:31
                                                    Hej Myszko, podzielam Twoje zdanie, czytam aktualnie " W oczekiwaniu na
                                                    dziecko" autorstwa Amerykanow, wprawdzie przelozone i podobno dopasowane do
                                                    rynku polskiego. Ale jak zaczelam czytac o poloznych z dyplomami Amerykanskiego
                                                    Stowarzyszenia Poloznych itp to mnie lekko wnerwiaja. Wolalabym o polskich
                                                    warunkach, badaniach obowiazujacych w polsce, o co pytac itp co pokrywa NFZ.
                              • ejdz Re: Powiedziałam 29.10.04, 15:30
                                Aggu, te drzwi kupowałam w Łodzi i jak już poznasz ceny z Piaseczna to mogę ci
                                dać dodatkowo namiar na Łódź i możesz sobie porównaćsmile A jak się powołasz na
                                mnie, to może jakiś rabacik, hihi.
    • agusik25 Moje USG:))))) 30.10.04, 12:51
      Hej Dziewczynysmile))

      Jestem dzisiaj strasznie zapracowana, w związku z remontem mamy w domu super
      bałagansad Zaraz zabieram się za robienie obiadku, ale muszę wczesniej trochę
      odpocząć i postanowiłam do Was zajrzećsmile
      Po pierwsze: dziękuję za wszystkie smskismile)) To bardzo miłe, że tak się
      troszczycie o nassmile
      Po Waszych wiadomościach wnioskuje, że łańcuszek gdzieś wczoraj utknąłsmile
      Napiszę więc co u nas...
      Jesteśmy przeszczęśliwi, bo z dzidziulkiem wszystko w jak najlepszym porządkusmile
      Poczatkowo, z racji swojej ciekawości, bardzo zależało mi na poznaniu płci...
      niestety dzidzia nie chciała rozłożyć nóżek... Jednak najbardziej zależy nam
      oczywiście na zdrowiu dziecka, więc nie przejmujemy się tym, że nadal w
      brzuszku mieszka niespodziankasmile
      Dzidziulek waży 375gsmile Pan doktor stwierdził, że to tyle ile byśmy od niego
      oczekiwalismile Wierzę mu, że tak być powinnosmile Przynajmniej jakimś kolosem chyba
      nie będziesmile Siedzi w brzuszku skulony, z nóżkami zgiętymi w kolanych i
      podciągniętymi pod brzuszeksmile Ma śliczne rączki i dłonie i stópkismile) Kręgosłup
      jest tak super widoczny, że można by wszystkie kręgi policzyćsmile Widzieliśmy też
      żołądek (teraz wierzę Ejdz, że faktycznie widaćsmile) oraz pęcherz moczowysmile
      Zarówno żołądek jak i pęcherz to takie ciemne plamy w ciele dzidzismile Gin
      wytłumaczył nam, że to oczywiście bardzo dobrze, że organy są na swoim i że je
      tak ładnie widaćsmile
      Słuchalismy także tętna naszej Niespodziankismile Serduszko bije szybciutko - 144,
      czyli dobrzesmile
      Przytyłam tylko kilogram, ale lekarz twierdzi, że to wystarczysmile W sumie mam
      3kg na plusiesmile Patrząc jednak na to, że wszystko idzie mi tylko w brzuch, to
      chyba wystarczysmile)
      Troszkę zdziwiło mnie tylko, że gin przepisał mi żelazosad W końcu hemoglobina
      na poziomie 12,8 mieści się w normie, więc po co... Może chodzi o to, że tak
      bardzo spadła od poczatku ciąży... No ale dzidziuś musi sobie zabrać od mamy
      wszystko, co najlepszesmile
      Poza tym moja szyjka też ma się oksmile Jest szczelnie zamkniętasmile) Nawet pan
      doktor wyraźnie się z tego ucieszyłsmile))

      To chyba wszystko, co chciałam Wam napisać... Idę robić obiadsmile
      Buziaczki i miłego odpoczynkusmile))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
    • abiela Lista 31.10 - napisze wiecej jutro! 31.10.04, 00:09
      Udało się:

      white_calla – 26tc (nd), termin 14.II, przewidywany uparciuch smile
      agusik – 21tc (cz), termin 17.III
      ejdz – 15tc (pt), termin 22.IV
      bazylia_am - 13tc (nd), termin 15.V
      pasmois - 9tc (cz), termin 7.VI
      idid - 7tc (wt), termin 20.VI
      fasolka31 - 7tc (pt), termin 24.VI
      aroska - 6tc (pt), termin 4.VII
      fugunia - 5tc (pn), termin 4.VII
      aggu - 5tc (pt), termin 7.VII

      na wyniki starań czekają:

      myszka777 - 28dc
      lusia1977 - 26dc
      agnesp76 - 21dc

      właśnie się starają:

      mycha79 - 21dc

      new chance-new luck:

      mamalina - 12dc
      qiciaq - 11dc
      abiela - 3dc

      listopadowe starania

      gabinia

      i na gościnnych występach, nasze słoneczko JUSTI
      • mamalina Re: Lista 31.10 - napisze wiecej jutro! 31.10.04, 07:27
        Abielko, witaj nam, wytęskniona!
        Masz teraz dużo czytania... ale napisz, jak się tylko odkopiesz!
        Listę widziałam: buu... Ale jaka fajna ekipa na listopad się szykuje!

        Pozdrawiam,
        Mamalina
        • aggu Re: Lista 31.10 - napisze wiecej jutro! 31.10.04, 10:22
          abielko, witaj i pisz szybciutko - jesteśmy ciekawe wszystkich wrażeń!smile))
          rozumiem, że albumy ze zdjęciami przywieziesz na spotkanie?

          a ja wczoraj odkryłam, że mojej babci urodziny nie są 29ego, tylko 28ego
          właśnie... no nic, pogadam z mamą i jakoś to obmyślimy.

          wczoraj powiedzieliśmy rodzicom - uknuliśmy wielki plan, który oczywiście co
          chwila ktoś burzył, ale koniec końcem z drobnym opóźnieniem udało się
          perfekcyjnie!!! Andrzej poinformował moich rodziców rozmawiając z nimi przez
          stacjonarny telefon na loud speakerze (bo został w Wwie), a ja rozmawiałam
          jednocześnie przez 2 komórki z jego rodzicami (u których właśnie był), tak więc
          wszystko zgraliśmy i wszyscy dowiedzieli się jednocześniesmile)) Teść się popłakał
          ze szczęścia i obdzwonił pół świata, więc odbieram non stop telefony od kogo
          się dawink to trochę za szybko na informowanie znajomych, ale cóż... nie dało się
          go upilnowaćwink

          żabki, ja mam oczywiście tłumaczenie na głowie i to olbrzymie, więc ściskam
          mocno, życzę cudownego weekendu i do usłyszenia!
          • abiela szczegoly itede 31.10.04, 17:27
            Witam was serdecznie i spiesze wszystko opisac. Wczoraj chyba 4 godziny
            spedzilam przy forum, na poczatku czytalam wszystkie posty ale pod koniec juz
            tylko przlecialam, bo bym musiala siediec cala noc przed kompem, a chyba sobie
            wyobrazacie jak bylam zmeczona po podrozy. Tak wiec, jesli bede pytala o juz
            wyjasnione rzeczy to wybaczcie i mam nadzieje, ze po krotce stresicie mi
            najwazniejsze rzeczy.
            Najpierw chcialam jeszcze raz baaardzo pogratulowac 5 nowym zaciozonym, az
            takiego wysypu sie nie spodziewalma. Wiadomosc o idid i fasolce dostalam
            siedzac w jeepney (to taki przerobiony jeep jako najpopularniejszy srodek
            tranportu na Filipinach) z chyba jeszcze 30 Filipinczykami i mozecie sobie
            chyba wyobrazic jak mi sie geba zaczela smiac. Wiadomosc o arosce dostalam juz
            w Manilii a wkrotce potem myszka napisala mi jeszcze o aggu. O fuguni
            wyczytalam juz po powrocie.
            Wychodzi na to, ze jednak niestety nie wszystkie sms-y docieraly do mnie mimo
            ze mialam zasieg.
            Najpierw musze skomentowac wszytsko co wyczytalam, a potem zdawam relacje z
            moich przezycsmile

            Aggu - szczesciaro, ale wam dzidziul psikusa sprawil. Pewnie czekal az
            odpoczniecie po urlopiewink)) Czy ja dobrze rozumiem, ze cie jednak zwolniono??
            Przykro mi, ale widze, ze masz zajecie w postaci tlumaczen.

            Agnes - dziekuje za zdjecia sliczne Kasi i M.

            Agusik - mam nadzieje, ze brat czuje sie juz dobrze a ty juz sie nie
            zamartwiasz??

            AniaP - przyczyny zmiany nicka mnie powalily, ale ten swiat maly!

            Arosko - baaaaardzo sie ciesze, ze udal sie wam dzidzius wreszcie, super!!!!
            Ile razy bylas na USG w czasie cyklu? I w ktrorym dc mialas w koncu owu?

            Bazylko - milo bardzo, ze zajrzalas. Wypoczywaj i dbaj o siebie!

            Ejdz - Ty tez uwazaj na kruszynke i nie przychodz do pracy na zwolnieniuwink))

            Fasolko - Tobie tez gratuluje, nie moglam przeslac sms-a z Filipin, bo niestety
            nie mialam Twojego nr ze soba, ale czytalam, ze idid przekazala gratulacje.

            Fuguniu - i dla Ciebie usciski. Moglabysmi napisac jeszcze raz w ktorych dniach
            cyklu robilas testy????

            Gabinia - dziekuje za zdjecia Niko, sliczny psiurek! I prosze o podanie dc,
            zebym mogla od jutra prowadzic aktualna liste.

            Idid - i po raz kolejny gratulacje!

            Justi - kochanie zycze zdrowka, mam nadzieje, ze juz sie lepiej czujesz i nie
            smuc sie!

            Mamalina - dziekuje za mnotswo zdjec, sliczna Twoja Alinka!

            Mycha - gratuluje pracy, czy pracujesz w Gdyni czy w W-wie?

            myszka - dziekuje rowniez za zdjecia, niestety sa u mnie strasznie niewyraznie
            i prawie cie nie widacsad A historia poznania swietna! I gratuluje tego projektu
            w pracy, no i trzymam kciuki za srodebig_grin

            qiciaq - mam nadzieje, ze zwalczylas juz przeziebienie?? I zazdroszcze imprezki
            u Ciebie!

            calla - to juz USG polowkowe bylo! niesmaowicie szybko ten czas leci.

            I witam nowa foremke oraz dziekuje za zdjecia, niestety nie dostalam zdjecia
            Maciusia.

            No a teraz o mnie:
            najpierw starania, byly codziennie od 12dc, jedynie 19dc mielismy przerwe. Jak
            juz wiecie niestety nic z nich nie wyszlo. Moj M. byl kochany i dopytywal sie
            caly czas o objawy i psrawdzal cycuchy i liczyl bardzo na mango-baby (pbzeralam
            sie caly czas mango) a jak malpa przyzsla w samolocie do Bahrainu to tez mu sie
            przykro zrobilo. I sam z siebie zaproponowal, ze moze od tego cyklu zaczne
            mierzyc tempkewink) Planuje zakup tetsow owu, ale wiem, ze w jednym opakowaniu
            jest ich tylko 5 i nie wiem czy nie byloby potrzebne wiecej? Aggu poradz?
            A na koniec niestety smutna wiesc, ze staraniami bede musiala poeczakc do
            grudnia, bo niestety moj M. wyjedzza na targi od 9 do 13 listopada czyli do
            mojego 12 do 16dc. Super prawdasad((((((((((((((((((((
            Aha, ja juz przted urlopem czulam, ze nic z tego nie wyjdzie. Moja intuicja
            czesto mi wiele rzeczy podpowiada i nbestia sie nigdy nie myli. No i teraz tez
            mi popodpowiada niezbyt mile perspektywy, wiec samie wiecie, temat staran nie
            jest teraz dobrym tematem.

            A jesli chodzi o wakacje to byly super. Jak wiecie lecielismy do Manilii, gdzie
            bylismy 2 dni. Spedzilismy je glownie na szwendaniu sie po centrach zakupowych.
            Przez Wolfganga, z ktorym potem mielismy zeglowac mielismy kontakt do Niemca,
            ktory w Manilii mieszka juz od 13 lat - spotkalismy sie z nim i spezdilismy
            mily wieczor, ten nowo poznany znajomy wzial nas potem do fajnego baru, ktorego
            wlascicielem jest Niemiec. W barze juz okazalo sie, ze ten Niemiec to wlasciwie
            Polak, do tego z Rudy Slaskiej, ktory wymeigrowal swego czasu jako nastolatek
            do Niemiec i juz od dosc dawna mieszka na Filipinach. Po od kryciu tego faktu,
            zwiekszyla sie znacznei ilosc wypitych przeze mnie rumow z cola, bo oczywiscie
            trzeba bylo uczcic ten fakt.
            Po tym niecalych 2 dniach w Mnailii lecielismy na wyspe Negros, gdzie czekal na
            nas na lotnisku Wolfgang. Wolfganag jest Austriakiem, ktory w latach 60
            wyjechal do Australii i tam wybudowal pierwszy katamaran, na ktorym samontie
            oplynal swiat. Po rozbicu go na rafie neidaleko Papui Nowej Gwinei wybudowal
            kolejny i od tego czasu plywa na naim po swiecie, a ostatnie lata wlasciwie
            wciaz jezs w Azji Pd.-Wsch, gdzie zarabia na zycie przyjmujac gosci na rejsy.
            Wolfgang napisal tez 3 ksiazki, nakrecono o nim kilka filmow i jest osoba
            bardzo znana w swiecie zeglarskim. My pierwszy raz wyladowlaismy u niego juz
            znajac jego ksiazki. Przez przypadek keidys trafilismy na ogloszenie rejsow z
            nim i na 1 rejsie na Bornego taks ie zaprzyjaznilismy, ze czesto do niego
            jezdzimy a i on nas juz odwiezdil w Berlinie. Tak wiec w Dumaguete na Negros
            zrobilismy zakupy na targu warzwynym i owocowym i pozniej pojechalismy od
            zatoki, gdzie stal kat. No i w piatek juz wyplynelismy w rejs, glownie
            plywlaismy napjpierw 2 dniw okolicach Negros a potem skoczylismy na wybrzeze
            Mindanao. I teraz wlasciwie wiele by opowiadac. Powiem tylkow s krocie, ze
            bylos uper, Filipinczycy to neisamowicie przyjacielski i wesoly narod, ktory
            kocha spiew i muzyke. Pozanlismy duzo miejscowych, w malenkich wioseczkach na
            wybrzezu, duzo nurkowalismy - mnostwo wrazen. Chce je dokladniej opisac w
            jakims malym opowiadaniu bo tu nie miejsce na to. Niestety nie mielismy
            laptopa, wiec bede musiala opisac wszystko tutaj. Pewnie nie bedzie to taki
            raport jak dotad zawsze pisalam, mysle, ze moze tylko takie krotkie impresje.
            Odwiezdislimy tez 2 male wyspeki oddalone kazda jakies 5 mil od wybrzeza
            Mindanao i wrocilismy znow na Negros. Na koniec zostaly nam znow 2 dni w
            Manilii, kore spedzilismy na zwiedzaniu starej czesci miasta i zakupach.
            Filipiny sa niesmaowicie tanim krajem i nakupilam cale mnostwo rzeczywink
            Generalnie pasjami uwielbiam azjatyckie cnetra zakupowe, nie widzialam w zandym
            zakatku swiata tak ogromnych centrow jak tam. Tak wiec zalkupy to sam raj, a
            zwlaszcza ze ceny groszowe. Nawte sobie nie woybrazacie mojej miny jak
            wjechalismy zna pietro z ubrankami dla dzieci - po prostu tony cudownych
            rzeczy. Ale powstrzymalam sie przed zakupamiwink

            No i to tak po krotce, bardzoc hetnie odpowiem na wszytskie pytania, zdjecia
            postarams ie wyslac w najblizszym czasie, na razie jszcze sama ich nawet nie
            widzialam.

            Zauwazylam, ze üplanujecie psotkanie, ja sie pisze na kazda date, mysle, ze sie
            dostosuje.

            Przeanalizowalam rowniez system zawiadamiania sms-owego i zarejestrowalam, ze
            zawiadamiam aggu a mnie zawiadamia calla.

            Dobra dziewczynki koncze i od jutra wam dotrzymuje towarzystwa z pracy.
            Caluski, A.
            • gabinia24 Witaj Abielko !!! 31.10.04, 18:23

              Miło cię w końcu czytać !
              Stęskniłyśmy się za tobą strasznie!Ja swoje dc podam po @ czyli ok 10 listopada.
              Jeju urlop miałaś rewelka!
              Uf no co cieszę się ,że już jesteś smile


              Mamalino u mnie w tym miesiącu starań nie było sad W przyszłym tygodniu mam
              wizytę u ginki,zobaczymy co będzie smile

              Buziaki.
              Wysyłam wam trochę zdjęć,kto nie dostanie niech krzyczy
              • abiela Re: Witaj Abielko !!! 31.10.04, 18:26
                Witaj Gabiniu,

                oki to zostawie cie jeszcze na listopadowych staraniach a innych poawansuje, bo
                widze, ze zapowiada sie ciekawy miesiacwink
                Zdjec jak na razie nie dostalam.

                Wlasnie sprecyzowalam z M. wyjazd i okazalo sie, ze wraca 14 listopdaa, wiec ze
                staran juz chyba wogole nicisad(((((((((((((((((((((((((((
                A.
                • mamalina Re: Witaj Abielko !!! 31.10.04, 21:24
                  Abielko, a nie mogłabyś tak jakoś za mężem? Potargować troszkę? Albo pogadaj z
                  jajnikami, może one pęcherzykom przekażą, żeby się żaden przed 14.11 nie odważył
                  pękać!
                  No bo tak bywa: znam przypadek, kiedy małżeństwo straciło już w zasadzie
                  nadzieję na dziecko, starali się 5 lat (ale bez "pomocy nauk.", bo to było 31
                  lat temu), a potem facet pojechał na konferencję i
                  • agnesp76 Re: Witaj Abielko !!! 31.10.04, 22:43
                    Abielko stęskniłyśmy się za Tobą - dobrze, że już jesteśsmile)) Ale jutro jest
                    święto, więc będziemy pracowo online dopiero we wtorek.

                    Ja zakończyłam niedawno urodziny Kasi w gronie "starszaków" znaczy nas. Kaśka
                    jest bardzo zadowolona, my też spędziliśmy miły wieczór, zrobiłam kurczaka z
                    lazurem, ale w związku z tym mam też pytaniedo qiciaqa - czy to się piecze w
                    otwartym naczyniu czy zamkniętym - ja miałam zamknięte, a chyba jakby się
                    otworzyło, to byłby bardziej chrupiący. Ale zrobiłam po swojemu - nie piersi,
                    tylko całe udka i nogi.

                    Dziś narzeczony mojej siostry przyszedł zrobić sałatkę na imprezkę (jego
                    specjalnośc, rewelacja!) i zapytał:
                    - Co słychać u państwa P... (tu nazwisko)?
                    A Kasia mu odpowiada:
                    - Państwo P... dziś w nocy robili seks.
                    Na co on zaskoczony:
                    -Taaaak?
                    K:-No tak, i mama nie mogła spać, bo tata ją pół nocy musiał męczyć!
                  • justynafx Witaj Abielko !!!! 31.10.04, 22:55
                    Abielko jak miło Cię "widzieć" z powrotem na forum smile))) Wakacje miałaś
                    cudowne, po dziś dzień mam tego cudownego sms'a o przycumowaniu łodzią do
                    brzegu, odgłosach dżungli i szumie morza, ech.... big_grin Przykro mi, że w tym cyklu
                    jednak nie wyszło. Ale nic się nie martw ja zamykam listę starających więc nie
                    chcę nawet słyszeć, że któraś w marcu jeszcze nie zaciązyła!!! wink))) Powiem
                    więcej! w marcu już powinny się niektóre rozdwoić wink))
                    Ejdzi dostałam do ciebie fantastyczne filmiki smile))) Najbardziej podobał mi sie
                    moment jak dziecko rozlewa (chyba) kakao na jasną sofę! big_grin
                    Zdjęć żadnych nie dostałam sad
                    Byłam też w Kutnie i teściowa rozmawiała z takim znajomym ginem i dowiedziała
                    się, ze prawdopodobną przyczyną była u mnie jakaś infekcja...ale jaka!?
                    Cieszę się Agguś że jesteś już spokojniejsze i masz fajoskiego gina wink
                    Agusik ja przesłałam sms'ka dalej do Lusi. Super przeżyciem musi być takie
                    USG big_grin
                    Nie wiem co jeszcze miałam napisać, ale oczywiście Was wszystkie pozdrawiam i
                    ściskam.
                    Idę spać bo dzisiaj jestem po zakraplanej kolacji i jak zawsze po niewielkiej
                    ilości winka usypiam na stojąco smile
                    Całuski kiss
                    • qiciaq Re: Witaj Abielko !!!! 31.10.04, 23:58
                      przede wszystkim: witaj abielko!!! piękne wakację, super, że już jesteś z
                      powrotem!!!!

                      agusik, zeskanuj nam zdjęcia dzidzi, prosimy bardzo!!!! sms'ka dostałam dopiero
                      dzisiaj i przesłałam do calli

                      mamalinko, my się już teraz rozkręcamy, u mnie już 12dc a poprzedni cykl był
                      28dniowy, więc najwyższa pora...

                      aggu, no to wszyscy już wiedzą... super, dzidzia będzie na pewno zdrowo rosła
                      jak będzie wiedziała, że tak wszyscy na nią czekają!!!

                      i nie pamiętam co chciałam jeszcze napisać, jest już późno więc znikam do M.,
                      on taki biedny sam w łóżeczku...
                      • qiciaq Re: Witaj Abielko !!!! 01.11.04, 00:01
                        aaaaa, agnes, wydaje mi się, że nie ma znaczenia, ja najpierw przykrywam żeby
                        pierś była soczysta a później odkrywam żeby troszkę przypiec

                        ale z udkami to troszkę inna sprawa, wydaje mi się, że lepiej piec odkryte,
                        ładniej się zarumienią
                        • qiciaq DOBRANOC :-) 01.11.04, 00:02
                          pięknych snów życzę i oby marzenia senne się spełniły!!!
                        • abiela Re: Witaj Abielko !!!! 01.11.04, 10:14
                          Dziekuje za przywitanie! Ja niestety siedze w pracysad(( Okropnosc.
                          Na targi za mezulem nie pojade, bo on ma juz od dawna hotel jednoosbowy itp, a
                          ja nie mam juz urlopu tyle. Bede zaklinac jajniki, no i kupie te testy owu ale
                          nadal nie wiem czy 5 wystarczy, aggu???
                          I zaczelam mierzyc dzis tempke, ale w ustach tym razem. Dzis mialam 36.8 to
                          normalne?

                          No i musze wam jeszcze powiediec, ze wczoraj mojego M. uswiaodmilam w koncu co
                          to za forum i o co chodzi i tak was nawychwalalam i wogole, ze sie nawet nie
                          smial ze mnie. Wiecie, on nie mogl wyjsc z podziwu jak co chwila od was sms-ki
                          przychodzilywink))

                          Biore sie za odwalanie pracy, moze ktoras z was mimo swieta sie odezwie....
                          Ania
                          • agnesp76 Re: Witaj Abielko !!!! 01.11.04, 11:49
                            To ja się przywitam, ale zaraz uciekam.
                            Uczę męża korzystać z przeglądarki i wyszukiwarki smile
                          • agnesp76 Re: Witaj Abielko !!!! 01.11.04, 11:51
                            A jeszcze Wam powiem - przed chwilą nasza Kasia mówi:
                            - Wiecie kto to jest dziwka?
                            I zaraz odpowiada:
                            - To taka dziewczyna, która kocha faceta za pieniądze.

                            Dziecko się edukuje...
                            • pasmois Re: Witaj Abielko !!!! 01.11.04, 12:36
                              Czesc Aniutek, biedaku. Czy Berlin nie obchodzi 1.11? Czy to jest land
                              protestancki? Bo na Bawarii dzis wolne...Wspolczuje.
                              A ja wczoraj smazylam paczki i dzis juz wszytskie zjedzone, a zaraz robie
                              krokiety z pieczarkami. Wzielo mnie na gotowanie.wink
                              Co do terminu spotkania europejskiego - ja jestem mobilna, co do noclegu - 1
                              osoba - niestety nie dysponuje na razie rozkladana kanapa crying Ale moze sie to
                              zmieni.
                              • abiela Re: Witaj Abielko !!!! 01.11.04, 13:08
                                Aniu, niestety Berlin nie ma zadnych swiat prawie ani katolickich ani
                                protestankichsad(( Bida z nedza.
                                Ja sie tez zamierzam wziac wreszcie za gotowanie, bo u mnie w domu to wkolko
                                junk food.
                                Ja licze, ze mnie aggu przenocuje na spotkaniubig_grinD
                                A.
                                • pasmois Re: Witaj Abielko !!!! 01.11.04, 13:12
                                  Kochana, Tobie odstapie miejsce w malzenskim lozku wink)
                                  • abiela Re: Witaj Abielko !!!! 01.11.04, 13:50
                                    pasmois napisała:

                                    > Kochana, Tobie odstapie miejsce w malzenskim lozku wink)

                                    A co na to M.???tongue_outPPPPPPPPP
                                    • pasmois Re: Witaj Abielko !!!! 01.11.04, 14:23
                                      On tez Ci odstapi, bedziesz miec wielkie wyrko ( choc nie wodne) do
                                      dyspozycji wink
                                      • abiela Re: Witaj Abielko !!!! 01.11.04, 14:47
                                        pasmois napisała:

                                        > On tez Ci odstapi, bedziesz miec wielkie wyrko ( choc nie wodne) do
                                        > dyspozycji wink

                                        Leeee, a ja juz liczylam na lozko plus M.tongue_outPPPP

                                        Jeszcze ponad 2 godziny pracysad((
                                        • aggu Re: Witaj Abielko !!!! 01.11.04, 16:05
                                          Abielko, potwierdzam, odbieram z lotniska i zawożę do domu, w końcu mieszkam
                                          prawie na lotniskuwink Chyba że się będą o Ciebie bićwink))

                                          Agusik, dzisiaj w nocy dostałam smska o Twojej dzidzi, jak się cieszę!!! Ale
                                          doczytałam na forum, że już wszystkie wiedzą i nie puściłam dalej... Co robimy
                                          w takich sytuacjach, jak już wszystkie się doczytały, a sms przychodzi dopiero
                                          następnego dnia...? W każdym razie gratuluję Ci zdrowej dzidzi, to już taki
                                          mały klopsik, 400gsmile)) cudownie, że zdrowo się rozwija, mam nadzieję, że jak
                                          moja tak się Twojej słucha, to też będzie się grzecznie rozwijaćsmile Agusik,
                                          czekam również na zdjęcia z usgsmile))

                                          Dzisiaj na cmentarzu było pięknie, śliczna pogoda, taka piękna, złota jesieńsmile
                                          Powiedziałam Alicji, że zostanie ciocią i zeby się ładnie bawiła z
                                          tygrysiątkiem, a dziadków poprosiłam, żeby się nim zaopiekowali przez parę
                                          miesięcy i może podchowali troszkę, aby mi się już takie grzeczne i wychowane
                                          urodziłowink Rodzice się uśmiali, ale bardzo im się spodobał ten pomysłsmile

                                          Abielko kochana, teraz trochę o testach. Jeśli obserwowałaś śluz i wiesz, w
                                          jakich go masz mniej więcej dniach, to owu jest wtedy, jak on już się
                                          praktycznie kończy... Czyli zacznij robić testy w ostatnich dniach, kiedy
                                          obserwujesz śluz. Wtedy spokojnie starczy Ci 5. Ja w czasie starań robiłam
                                          tylko wieczorem i przy 5tym teście wyszła gruba krechawink

                                          Natomiast sposób na sukces mój i aroski to starania codzienniewink nawet jak już
                                          padasz na paszczęwink doszłyśmy do wniosku, że dzień przerwy może spowodować, że
                                          się nie „wstrzelimy”. Może dlatego nie wyszło, że 19dc zrobiłaś przerwę... a
                                          przecież pamiętam, że właśnie w tym okresie cyklu obserwowałaś śluz... W każdym
                                          razie, zapomnij o tej cholernej intuicji, bo ona Ci tylko miesza, w ogóle o
                                          niej nie myśl i jej nie słuchaj!!!!!!!!! I nie nastawiaj się na maxa, bo
                                          dzidzie lubią robić na złośćwink

                                          Justi, kurcze, ciekawa jestem, co to mogła być za infekcja... Naprawdę myślałam
                                          troszkę, czy to nie przypadkiem ta e.coli, ale wiem, że gdyby wiązało się z tym
                                          jakieś niebezpieczeństwo, to mój gin na pewno zleciłby mi dalsze posiewy i coś
                                          z tym kazał robić, a on kazał całkowicie olać i powiedział, że teraz już nie ma
                                          znaczenia... Mam nadzieję, że to było coś, czego już dawno się pozbyłaś!

                                          Hihihi, abielko, dziwny ten Berlin, we Francji i Belgii mają wolne na każdym
                                          kroku, czy to katolickie, czy to protestanckie i jeszcze dzień przed i dzień
                                          powink A co do delegacji męża, to po co Wam pokój dwuosobowy??? W końcu byście
                                          tam jechali razem po to, zeby się przytulać, a nie rozwalać na wielkim łożuwink

                                          Agnes, Twoja Kasia jest po prostu powalająca!!!smile))))) uśmiałam się tak, że
                                          prawie się posiusiałam ze śmiechu!wink

                                          Ejdzik, z tego, co pamiętam, Ty również miałaś zalecone przez gina branie
                                          witamin od samego początku. Proszę, napisz mi, czy brałaś, bo ja już jestem
                                          głupia. Naczytałam się, że nie brać w pierwszym trym., wszystkie koleżanki
                                          mówią mi to samo, a gin kazał brać... No i biorę, ale się trochę boję...

                                          A ja bym tak jeszcze chciała pójść wieczorem na groby, ale nie mam z kim...sad((
                                          jakoś się wszyscy porozjeżdżali, rodzice na imprezie... Ale za to jutro
                                          raniutko skoro świt jadę do Wwy, bo muszę wracać do tłumaczeńsmile)) yes! Już się
                                          tak stęskniłam za tym moim małżonkiem, że mu żyć nie damwink))

                                          Buziaczki, dziewczynki, mam nadzieję, że spędzacie miło wieczórwink

                                          Ps.nie ma problemu, babci urodziny zrobimy innego dnia, jestem 27-28 w Wwiesmile))
                                          Mama wykazała się nadzwyczajnym zrozumieniemsmile W ogóle traktują mnie tu jak
                                          księżniczkęsmile no cóż, fajnie być w ciążywink
                                          • abiela Re: Witaj Abielko !!!! 01.11.04, 19:24
                                            aggu napisała:

                                            > Abielko, potwierdzam, odbieram z lotniska i zawożę do domu, w końcu mieszkam
                                            > prawie na lotniskuwink Chyba że się będą o Ciebie bićwink))

                                            Dobra! No chyba, ze faktycznie bede tak pozadanym gosciem;P

                                            > Abielko kochana, teraz trochę o testach. Jeśli obserwowałaś śluz i wiesz, w
                                            > jakich go masz mniej więcej dniach, to owu jest wtedy, jak on już się
                                            > praktycznie kończy... Czyli zacznij robić testy w ostatnich dniach, kiedy
                                            > obserwujesz śluz. Wtedy spokojnie starczy Ci 5. Ja w czasie starań robiłam
                                            > tylko wieczorem i przy 5tym teście wyszła gruba krechawink
                                            >
                                            Kupilam tetsy, 2 opakowania. Problem w tym, ze ja sluz mam tylko jeden dzien, a
                                            praktycznie tylko chwile w jeden dzien. Postanowilam wiec zaczac robic testy od
                                            13dc i czekac na owu, moze akurat przyjdzie w 17dc?? Wtedy M. juz by byl z
                                            targow z powrotem.

                                            > Natomiast sposób na sukces mój i aroski to starania codzienniewink nawet jak
                                            już
                                            > padasz na paszczęwink doszłyśmy do wniosku, że dzień przerwy może spowodować,
                                            że
                                            > się nie „wstrzelimy”. Może dlatego nie wyszło, że 19dc zrobiłaś prz
                                            > erwę... a
                                            > przecież pamiętam, że właśnie w tym okresie cyklu obserwowałaś śluz...

                                            No my pryktycznie tez codziennie sie staralismy, poza tym nieszczesnym 19dc ale
                                            jakos glupio mi bylo gonic M., bo wyszlo by z tego, ze jakis maraton urzadzamy.
                                            Poza tym chlopaki podobno zyja do 5 dni?? Noa le cos mi sie w to nie chce
                                            wierzyc, bo jakby tak bylo to juz bym 100 razy w ciazy byla.


                                            W każdym razie, zapomnij o tej cholernej intuicji, bo ona Ci tylko miesza, w
                                            ogóle o
                                            > niej nie myśl i jej nie słuchaj!!!!!!!!! I nie nastawiaj się na maxa, bo
                                            > dzidzie lubią robić na złośćwink
                                            >
                                            Zapominam, obiecuje!


                                            > Hihihi, abielko, dziwny ten Berlin, we Francji i Belgii mają wolne na każdym
                                            > kroku, czy to katolickie, czy to protestanckie i jeszcze dzień przed i dzień
                                            > powink A co do delegacji męża, to po co Wam pokój dwuosobowy??? W końcu byście
                                            > tam jechali razem po to, zeby się przytulać, a nie rozwalać na wielkim łożuwink

                                            No u nas niestety malo swiatsad(( No mnie do niczego nie potrzebny, ale ty
                                            myslisz, ze Niemcy wpuszcza 2 osoby do jednoosbowego???wink A tak na serio,
                                            niestety ta opcja wogole nie wchodzi w gresad
                                            • gabinia24 Re: Witaj Abielko !!!! 01.11.04, 20:08
                                              Na cmentarzach piękna łuna bijąca ze światełek.Mam piękny widok z balkonu.


                                              Zdjęć nie wysłałąm wcale ,bo wczoraj zostało mi to brutalnie przerwane przez
                                              brata mojego M ,któru przyszedł z żoną i dwójką pociech.Poszli bardzo późno i
                                              nie chciałąo mi się już siadać do kompa.
                                              Ale teraz mam czas i już wysyłam.
                                              • gabinia24 Re: Witaj Abielko !!!! 01.11.04, 20:26
                                                Teraz już są wysłane i jak ktoś nie ma to proszę się dopominać


                                                ----

                                                "Śpieszmy się kochać ludzi ,tak szybko odchodzą"
                                                • abiela Re: Witaj Abielko !!!! 01.11.04, 20:36
                                                  Zawiadamiam, ze do mnie doszly i dziekuje!
                                                • mamalina zdjęcia gabini 01.11.04, 21:04
                                                  Gabiniu, nie dostałam, dzień dobry i dobranoc!
                                                  Mamalina
                                                  strasznie śpiąca
                                                  • ejdz Cześć!!! 02.11.04, 08:50
                                                    Dziewczyny, już jestem i szybciutko nadrobię zaległości w czytaniusmile
                                                    Bo mimo święta byłyście płodnesmile)) Oby podwójnie płodne, hihi.
                                                  • abiela Re: Cześć!!! 02.11.04, 09:09
                                                    I ja juz jestem, bo zmienily mi sie godziny pracy i teraz pracuje od 9. Kolejna
                                                    noc spalam 11 godzin i moglabym dluzej. Chyba wreszcie znalazlam moj optymalny
                                                    czas snu. Licze, ze dzis bedziecie bardzo plodne!!!!!!!!!!!!!
                                                  • agnesp76 Re: Cześć!!! 02.11.04, 09:12
                                                    Cześć,
                                                    Gabi ja nie mam zdjęćsad
                                                  • pasmois Re: Cześć!!! 02.11.04, 09:18
                                                    Czesc Kochane, do mnie zdjecia doszly, super zdjecia wink)
                                                    Chyba powoli mi mijaja objawy poczatku ciazy, dzis obudzilam sie o 6.30 wink Ale
                                                    dzieki bogu udalo mi sie znow zasnac zeby wstac o 8. Ale lepiej mi z tym winkA
                                                    teraz do pracy, mam na dzis szczytne zadania jak np wyprasowac 3 pralki prania ;
                                                    (. A moze stworzymy tzw bank czasu - ja komus ugotuje obiad, a on mi za to
                                                    uprasuje? Co Wy na to wink?
                                                  • abiela Re: Cześć!!! 02.11.04, 09:19
                                                    pasmois napisała:

                                                    > (. A moze stworzymy tzw bank czasu - ja komus ugotuje obiad, a on mi za to
                                                    > uprasuje? Co Wy na to wink?

                                                    Jestem ZA!!!!!!!!! Nienawidze gotowac, uwielbiam prasowac!
                                                  • white_calla Cześć!!! 02.11.04, 09:36
                                                    Czesc dziewczyny, Abielka witaj z powrotem. Ja tak tylko n chwilke wpadlam bo
                                                    problemow ciag dalszy. Mam juz dosc, jestem zmeczona i generalnie grunt mi sie
                                                    z pod nog osunal. Jeszcze wszystko wskazuje na to, ze jutro bede musiala isc do
                                                    szpitala. Dzisiaj cala noc nie spalam z bolu chyba zoladka ale bolu takiego ze
                                                    ryczalam. I czuje teraz ze sie znow zaczyna. Jak sie powtorzy w takim
                                                    naterzeniu to bede musiala iscsad(( Dzisiaj moj maz sie wkurzyl bo stwierdzilam
                                                    ze dzisiaj nie ide do szpitala ale jutro mam wolny dzien to moge pomyslec.
                                                    Zobaczymy co z tego bedzie.

                                                    Przepraszam ze tak tylko o sobie ale przyznam sie ze ledwo przelecialam
                                                    wzrokiem przez ostatnie posty. Naprawde nie dam rady siedziec bo boli.
                                                    Trzymajcie sie a ja obiecuje ze nadrobie.
                                                    Pozdrowienia
                                                  • ejdz Re: Cześć!!! 02.11.04, 09:40
                                                    Calla, mam nadzieję, że to nic poważnegosmile Trzymam kciuki, aby szybko minęłosmile

                                                    Abielko, pewnie, że będziemy walczyć o twój noclegsmile)) Kto by nie chciał
                                                    zagramanicznej koleżanki forumowej u siebie???
                                                  • fugunia Re: Cześć!!! 02.11.04, 09:42
                                                    Calla, a co się dzieje? Ja też trzymam kciuki, żeby było ok
                                                  • abiela Re: Cześć!!! 02.11.04, 09:46
                                                    Calla trzymaj sie, mam nadzieje, ze to nic powaznego. Daj znac, jak cos
                                                    bedziesz wiezdialawink

                                                    Ejdzik, to chyba losy bede rzucacbig_grin
                                                  • ejdz Re: Cześć!!! 02.11.04, 09:52
                                                    Co do naszego spotkania, to rozumiem, że termin pasujący wszystkich (???) to 27-
                                                    28 listopadasmile

                                                    Ja mogę przenocować max. 2 osoby na materacusmile Łóżka nie mam, ale chyba jakoś
                                                    przeżyjeciesmile

                                                    Abielko, no chyba musisz losować, hihibig_grinD
                                                  • fugunia Re: Cześć!!! 02.11.04, 09:53
                                                    ale masz abielko powodzenie wink
                                                  • abiela Re: Cześć!!! 02.11.04, 09:54
                                                    fugunia napisała:

                                                    > ale masz abielko powodzenie wink

                                                    No sama sie nadziwic nie mogewink)))
                                                    Czyli ostatni weekend listopada mam rezerwowac??????
                                                  • ejdz Re: Cześć!!! 02.11.04, 09:56
                                                    Abielko, wszystkie się stęskniłyśmy za Tobąsmile

                                                    Dziewczyny z W-wy ustalmy, która ile osób może przenocowaćsmile I jakie są
                                                    potrzeby, tzn ile jest przyjezdnych...
                                                  • ejdz Re: Cześć!!! 02.11.04, 09:59
                                                    Tak na szybko przeliczyłam i chyba 10 jest przyjezdnych, ale Mycha ma nocleg u
                                                    rodziców, czyli 9smile)
                                                    Tak???
                                                  • fugunia Re: Cześć!!! 02.11.04, 10:01
                                                    Mój M chce jechać ze mną, oczywiście w tej sytuacji weźmiemy jakiś hotel.
                                                    I oczywiście nie wybiera się na nasze spotkanie, powiedział, że sobie jakoś
                                                    czas zorganizuje. Nie wiem co z tego wyjdzie, z jednej strony wolałabym jechać
                                                    sama, ale z drugiej z nim chyba bezpieczniej wink
                                                    W każdym razie jeśli nie pojedzie ze mną to ja też bardzo chętnie piszę się na
                                                    nocleg smile
                                                  • ejdz Re: Cześć!!! 02.11.04, 10:04
                                                    Wychodzą mi następujące przyjezdne:
                                                    abiela - rozchwytywanasmile
                                                    agnesp
                                                    agusik
                                                    aroska
                                                    fasolka
                                                    fugunia - może z M, więc czekamy na decyzjęsmile
                                                    gabinia
                                                    justi
                                                    lusia - na razie nie liczę, bo się nie odzywa
                                                    mycha - ma rodziców w W-wie
                                                    calla
                                                  • ejdz Re: Cześć!!! 02.11.04, 10:08
                                                    ejdz napisała:

                                                    > Wychodzą mi następujące przyjezdne:
                                                    > abiela - rozchwytywanasmile
                                                    > agnesp
                                                    > agusik
                                                    > aroska
                                                    > fasolka
                                                    > fugunia - może z M, więc czekamy na decyzjęsmile
                                                    > gabinia
                                                    > justi
                                                    > lusia - na razie nie liczę, bo się nie odzywa
                                                    > mycha - ma rodziców w W-wie
                                                    > calla


                                                    I jeszcze jedno!
                                                    Wychodzi mi 8 foremek Warszawskich, więc średnia to po jednejsmile)
                                                  • agnesp76 Re: Cześć!!! 02.11.04, 10:29
                                                    ejdz napisała:

                                                    > lusia - na razie nie liczę, bo się nie odzywa

                                                    Pisałam Wam, ze lusia ma chorego synka, a w domku nie ma internetusad(
                                                  • ejdz Re: Cześć!!! 02.11.04, 10:31
                                                    agnesp76 napisała:

                                                    > ejdz napisała:
                                                    >
                                                    > > lusia - na razie nie liczę, bo się nie odzywa
                                                    >
                                                    > Pisałam Wam, ze lusia ma chorego synka, a w domku nie ma internetusad(

                                                    No tak, już pamiętamsmile

                                                    Ale pytanie czy to coś poważnego... Bo długo już jej nie ma...
                                                  • aroska Re: Cześć!!! 02.11.04, 10:05
                                                    Fugunia...u mnie podobnie...mój też najchętniej pojechałby ze mną...ale jeszcze
                                                    zobaczymywink))))))))))))))
                                                  • aroska Re: Cześć!!! 02.11.04, 10:03
                                                    Hej Dziewczynki...ja też w końcu przebrnęłam przez ostatnie postywink))))

                                                    Witaj Abieleczkowink)))))))))))))))...super, że już jesteś...przykro mi z
                                                    wiadomego powodu, ale jak widzsz skoro Mi się udało...he hewink)))))
                                                    Co do monitoringu to byłam chyba 4 razy (za ostatnim razem potwierdziło się, że
                                                    owu była)...w sumie to sporo, ale to dlatego, że pierwszą wizytę miałam w 12
                                                    d.c., a owu była dopiero w 19 d.c....tak to powinny wystarczyć 3 wizyty...albo
                                                    tylko testy owu, bo są bardzo wiarygodnewink))))))

                                                    Agusik....cieszę się, że u Was wszystko okwink)))))))...już bym chciała być na
                                                    Twoim miejscuwink))

                                                    Calla....co się stało??????????????????...przestraszyłaś nas..

                                                    Agguś...u mnie też...jedni lekarze mówią, żeby brać witaminy, inni, że w I
                                                    trymstrze nie..ja chyba zrobię badania i zobaczę jakie wyniki wtedy
                                                    zadecyduję...

                                                    Reszty zapomniałam...he he..ach ta ciążawink))))))))
                                                  • abiela Re: Cześć!!! 02.11.04, 10:06
                                                    aroska napisała:
                                                    > Witaj Abieleczkowink)))))))))))))))...super, że już jesteś...przykro mi z
                                                    > wiadomego powodu, ale jak widzsz skoro Mi się udało...he hewink)))))
                                                    > Co do monitoringu to byłam chyba 4 razy (za ostatnim razem potwierdziło się,
                                                    że
                                                    >
                                                    > owu była)...w sumie to sporo, ale to dlatego, że pierwszą wizytę miałam w 12
                                                    > d.c., a owu była dopiero w 19 d.c....tak to powinny wystarczyć 3
                                                    wizyty...albo
                                                    > tylko testy owu, bo są bardzo wiarygodnewink))))))


                                                    No wiec ja zakupilam 10 wczoraj i licze, ze bede miala owu najwczesniej w 17dc,
                                                    bo przedtem M. na targachsad(((((((((((((((((((((((((
                                                    A jak dlugie cykle ty mialas wczesniej????

                                                    Apropos witamin to pewnie ja bede miala jeszcze calkiem inne wskazania, bo
                                                    pewnie co kraj to obyczaj.
                                                  • aroska Re: Cześć!!! 02.11.04, 10:10
                                                    Aniu...wcześniej cykle miałam dość książkowe...27-28-29, ale w tym roku coś się
                                                    pozmieniało (może przez tą tarczycę), więc różne....od 26 do 32...ostatni przed
                                                    ciążą miał 32 dni, a w kolejnym test ciążowy zrobiłam już 30 d.c. i już
                                                    wyszedłsmile))
                                                  • aroska Re: Cześć!!! 02.11.04, 10:11
                                                    No i w związku z tym owu też różnie od 15 do 19 d.c.
                                                  • aroska Re: Cześć!!! 02.11.04, 10:16
                                                    Ale moja mama też zaszła ze mną 19 d.c....tylko, że to była wpadkawink))))))))))))
                                                  • ejdz Re: Cześć!!! 02.11.04, 10:18
                                                    aroska napisała:

                                                    > Ale moja mama też zaszła ze mną 19 d.c....tylko, że to była
                                                    wpadkawink)))))))))))

                                                    Ja nie znam takich szczegółówsmile)
                                                  • aroska Re: Cześć!!! 02.11.04, 10:23
                                                    Ejdzi...ja znamwink))))))))))))))...i to jeszcze wiele innychwink)))

                                                    Gabi...właśnie obejrzałam zdjęcia...super...i Julka i psiakwink))))))))))
                                                  • agusik25 Re: Cześć!!! 02.11.04, 10:24
                                                    Agnes, Kasia rozłożyła mnie na łopatkismile))))))))
                                                    Justi, z tą papugą też dobresmile))))))))
                                                  • fugunia Re: Cześć!!! 02.11.04, 10:26
                                                    Agusik gratuluję wyników ostatniej wizyty u gina, spore już to twoje maleństwo,
                                                    szkoda, że takie wstydliwe, że się rączkami zakrywa wink
                                                    Widzę, że nie tylko mój M taki nadopiekuńczy wink
                                                  • agusik25 Re: Cześć!!! 02.11.04, 10:32
                                                    Gabiniu, nie dostałam foteksad((((((((((((((

                                                    Fuguniu, ja tez żałuję, że nie chciało się odkryćsad Może następnym razem...

                                                    Moja przyjaciółka opowiadała mi, że oglądała program o USG... Naukowcy odkryli,
                                                    chociaż nie jest to do końca potwierdzone, że dziecko słyszy te ultradżwieki
                                                    tak jak dźwięk piłowanego szkłasad((((((((( Biedne maleństwo... Mam nadzieję, że
                                                    to nie jest prawda.
                                                  • fugunia Re: Cześć!!! 02.11.04, 10:35
                                                    ja słyszałam, że USG może powodować u dziecka bóle głowy, coś w tym pewnie
                                                    jest, dlatego nie będę nadużywać
                                                  • aroska Re: Cześć!!! 02.11.04, 10:40
                                                    No własnie m.in. to zapomniałam...Agnes...Kasia jest niezławink)))))))))))))))

                                                    Agusik...to czym Wy będziecie jechali?...bo pamiętam, że kiedyś rozmawiałyśmy,
                                                    że możemy jechać razemsmile))...
                                                    No ja z moim M to też bym chciała, ale jeszcze zobaczymy...w końcu to nasze
                                                    spotkaniewink
                                                  • ejdz Re: Cześć!!! 02.11.04, 10:42
                                                    Gabi, obejrzałam zdjęciasmile Fajniutkiesmile))

                                                    Co do odwiedzin kocich, to u mnie tak jak u ididsmile Chyba, że się zamknie
                                                    pokójsmile)
                                                  • idid Re: Cześć!!! 02.11.04, 10:43
                                                    U mnie salon nie zamykany... sad(

                                                    ejdz napisała:

                                                    > Gabi, obejrzałam zdjęciasmile Fajniutkiesmile))
                                                    >
                                                    > Co do odwiedzin kocich, to u mnie tak jak u ididsmile Chyba, że się zamknie
                                                    > pokójsmile)
                                                  • fugunia Re: Cześć!!! 02.11.04, 10:20
                                                    Abielko, a ja nie badałam owu w żaden sposób, sugerowałam się tylko
                                                    wyliczeniami internetowych kalkulatorów, jako ze cykle miałam regularne i
                                                    zwracałam tez uwagę na śluz.
                                                    Przyjęłam, że owu mam ok. 15 dc i wtedy się starałam, ale później w 17 dc
                                                    zuważyłam dużo śluzu i postaraliśmy się jeszcze tego dnia i następnego i to
                                                    mogło być wtedy, bo test, który robiłam 28 dc nie wyszedł, wyszedł dopiero ten
                                                    w 33dc
                                                  • fugunia Re: Cześć!!! 02.11.04, 10:22
                                                    Ejdzik dzięki za filmiki, super, ten z psotnymi dzieciaczkami najlepszy wink
                                                    I Gabi dzięki za zdjęcia, gratulacje dla małej artyski smile
                                                  • abiela Re: Cześć!!! 02.11.04, 10:24
                                                    fugunia napisała:

                                                    > Abielko, a ja nie badałam owu w żaden sposób, sugerowałam się tylko
                                                    > wyliczeniami internetowych kalkulatorów, jako ze cykle miałam regularne i
                                                    > zwracałam tez uwagę na śluz.
                                                    > Przyjęłam, że owu mam ok. 15 dc i wtedy się starałam, ale później w 17 dc
                                                    > zuważyłam dużo śluzu i postaraliśmy się jeszcze tego dnia i następnego i to
                                                    > mogło być wtedy, bo test, który robiłam 28 dc nie wyszedł, wyszedł dopiero
                                                    ten
                                                    > w 33dc

                                                    Ja mam ten problem, ze sluzu nie mam kilka dni, tylko widze go tylko przy
                                                    jednym pojsciu do wc na przyklad. Wiec zrobie te testy zeby owu wyczucwink A
                                                    ktory test robilas w 28dc, quickview????
                                                    A.
                                                  • ejdz Re: Cześć!!! 02.11.04, 10:27
                                                    Dziewczyny, to ja mam prośbęsmile
                                                    Prześpijecie się z problemem albo po prostu omówcie z mężami, która przyjeżdża
                                                    sama, a która z obstawąsmile)

                                                    I dajcie znaćsmile
                                                    Wtedy uzgodnimy ile z Was przenocowaćsmile

                                                    No i prośba do Warszawianeksmile Bo ja to taka przyszywanasmile)
                                                    Propozycje co będziemy robić, gdzie pójdziemy itdsmile)
                                                  • ejdz Re: Cześć!!! 02.11.04, 10:28
                                                    No i za duzo tej obstawy nie zabierajciesmile)
                                                    Bo Wam żyć nie dadzą... A my chcemy sobie pogadać, nie???
                                                  • fugunia Re: Cześć!!! 02.11.04, 10:31
                                                    abiela napisała:


                                                    > ktory test robilas w 28dc, quickview????
                                                    > A.

                                                    Pre test, bo quicka nie było w aptece i nie wyszedł, chociaz czułość ma niby
                                                    taką samą
                                                    Ten który wyszedł to juz był Quick Vue
                                                    A na pre teście po paru dniach jak go wyrzucałam pojawił się ewidentnie cień
                                                    drugiej kreski, ale to chyba nie miarodajne wink
                                                  • abiela Re: Cześć!!! 02.11.04, 10:23
                                                    Dzieki arosko za info o cyklachwink
                                                  • agusik25 Re: Cześć!!! 02.11.04, 10:22
                                                    Nareszcie udało mi się przeczytać wszystkie postysmile))))

                                                    Abielko, witajsmile))))))))))) Bardzo się cieszę, że już wróciłaśsmile))) Fajnie, że
                                                    wakacje się udałysmile Staraniami sie nie przejmujsmile Dzidzia przyjdzie kiedy
                                                    będzie chciała... musisz czekaćsmile Jak widać prędzej, czy później wszystkim się
                                                    udasmile))

                                                    Dziewczyny, ja nie mogę się przyzwyczaić do tego, że już tyle u nas
                                                    zaciążonychsmile)) I jak czytam Wasze posty o objawach itp., to najpierw nadchodzi
                                                    zdziwienie a dopiero po chwili dociera do mnie, że jesteście w ciążysmile))) To
                                                    pewnie przez ten długi weekendsmile)))

                                                    Agguś, fajnie, że powiedzieliście już rodzicom i że tak bardzo się ciesząsmile))

                                                    Pamiętacie jak ostatnio pisałyśmy o bezsenności? No i wykrakałam sobie... Od
                                                    soboty jak wstaję do WC, to później nie mogę już zasnącsad Dzisiaj w dodatku
                                                    dzidzia chciała się bawić z mamusią o 4 ranosmile) i cały czas mnie zaczepiałasmile)

                                                    Jeżeli chodzi o spotkanie, to mój M. nie za bardzo chce mnie puścićsad(( W
                                                    ostateczności pojedziemy razem i wtedy może załatwimy sobie hotel z innymi
                                                    foremkami, które też przyjadą z "obstawą"smile)) Będziemy mogły później razem
                                                    wracać z imprezkismile) Muszę to jeszcze uzgodnić...

                                                    Calla, trzymajcie się cieplutkosmile Mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze...
                                                    Buziaczkismile
                                                  • fugunia Re: Cześć!!! 02.11.04, 09:25
                                                    Hej!
                                                    Witajcie po tak długiej przerwie, a zwłaszcza witaj abielko po tak niesamowicie
                                                    długiej przerwie wink))) Dzięki za smska, odpisałam i długo nie chciał się
                                                    wysłać, ale w końcu chyba doszedł?
                                                    Ekstra miałaś wakacje, tyle wrażeń, mam nadzieję, że będę mogła zobaczyć
                                                    zdjęcia smile)
                                                  • abiela Re: Cześć!!! 02.11.04, 09:27
                                                    fugunia napisała:

                                                    > Hej!
                                                    > Witajcie po tak długiej przerwie, a zwłaszcza witaj abielko po tak
                                                    niesamowicie
                                                    >
                                                    > długiej przerwie wink))) Dzięki za smska, odpisałam i długo nie chciał się
                                                    > wysłać, ale w końcu chyba doszedł?

                                                    Doszedl, piekne dzieki.

                                                    > Ekstra miałaś wakacje, tyle wrażeń, mam nadzieję, że będę mogła zobaczyć
                                                    > zdjęcia smile)
                                                    >
                                                    Zdjecia obejrzalam wczoraj ale nie bylam juz w stanie pozmniejszac i powysylac.
                                                    Mysle, ze dzis wieczorem dam rade. No i zamierzam opisac troche bardziej
                                                    szczegolowo wrazenia.

                                                    A Ty jak sie czujesz? I jak synus?
                                                  • ejdz Re: Cześć!!! 02.11.04, 09:35
                                                    OK, nadrobiłamsmile Ufff!!!!

                                                    Abielko, witam cię po super wakacjachsmile)) Przykro mi, że jednak nie wyszło,
                                                    ale starania na pewno były przyjemnesmile))

                                                    Aggu, witaminek nie brałam... Chociaż decyzja o tym zależy od lekarzasmile
                                                    Pierwszy lekarz mi kazał brać, drugi nie!!! I tak zostało do końca I
                                                    trymestru... Ale wiem, że niektóe dziewczyny biorą i dzieci są zdrowe, więc się
                                                    nie przejmuj i łykajsmile)

                                                    A teraz trochę o mniesmile)
                                                    W pt miałam gości (bigosik) i dostałąm super sms-ka od Agusiksmile)
                                                    Gratulacje!!!! Przesłałam go dalej po wyjściu gości, więc dość późno (przed
                                                    23)... Od Bazylki (zgodnie z moją wiedzą zatoczył koło) otrzymałam tego samego
                                                    sms-a o 7:45 następnego dniasmile) Chyba miałyście pracowitą noc, hihi.
                                                    Bazylko, w ten sposób uratowałaś mojego M przed zaspaniem na łódkismile))))

                                                    Muszę się pochwalić!!! Mój wspaniały M jest żeglarzemsmile)) W niedzielę zdał
                                                    egzamin! HURA!!!!

                                                    A wczoraj wieczorem byliśmy na Powązkachsmile I było bardzo ładniesmile Mnóstwo
                                                    światełeksmile)
                                                  • fugunia Re: Cześć!!! 02.11.04, 09:39
                                                    abiela napisała:

                                                    > A Ty jak sie czujesz? I jak synus?

                                                    Ja czuję się nieźle, jestem trochę śpiąca, ale nudności nie mam i w zasadzie
                                                    jedynym typowym objawem są powiększone i trochę chwilami bolesne piersi.
                                                    Aaa i od dwóch dni muszę wstawać w nocy na siusiu wink
                                                    Byłam u lekarza w piątek, ale stwierdził, że to za wcześnie żeby coś zobaczyć i
                                                    kazał przyjść za dwa tygodnie, wtedy USG zrobi. Dał mi tylko coś na infekcję, a
                                                    co do wyników posiewu powiedział, że teraz sytuacja się zmieniła i nie będzie
                                                    dawał mi antybiotyku i że mam się tym na razie nie martwić, więc podobnie jak u
                                                    aggu. Teraz odliczam już dni do 12 listopada. Wtedy powiemy rodzinie, bo na
                                                    razie nikt nie wie. Kuba też, ale jemu powiem jeszcze później, może po 3
                                                    miesiącu.
                                                    A Kubuś ok, chociaż jego węzeł "chłodny" jak się wyraził jest jeszcze
                                                    powiększony, ale znacznie mniejszy niż był, wyniki krwi ma dobre, więc myślę,
                                                    że będzie dobrze.
                                        • justynafx Re: Witaj Abielko !!!! 01.11.04, 16:11
                                          Abielko to szkoda, że tak mało macie wolnych dni świątecznych uncertain Myślę, że 5
                                          testów to za mało. Ja kupiłam z allegro i pięć mi zupełnie nie wystarczyło. Ani
                                          jeden nie pokazał mi że mam dzień owu! Więc proponuje zaopatrzyć sie w dwa
                                          komplety smile
                                          Agnes Twoja Kasia jest niesamowita big_grin Jak to małe dzieci podchwytują wszystkie
                                          teksty! Moich znajomych synek w przedszkolu poszedł do Pani (byłą bardzo gruba)
                                          i powiedział, że ona ma musi mieć dużą PAPUGĘ smile A wcześniej rodzice mu
                                          tłumaczyli, że chłopcy mają siusiaki, a kobitki papugi wink
                                          Dobra wpadłam tylko na moment do domku i teraz uciekam do babci na kontynuację
                                          rodzinnej imprezy smile
                                          Papa
                                          • justynafx Re: Witaj Abielko !!!! 01.11.04, 16:26
                                            Agguś gin powiedział, że jeśli na zdjęciu USG wyszło, że jest pęcherzyk a obok
                                            jakiś drugi to może oznaczać, że właśnie jakaś infekcja się przyczepiła i nie
                                            pozwoliła się rozwinąć. Sama już nie wiem co o tym myśleć. Nawet nie jestem
                                            pewna czy dowiem się czegoś z wyników badań...Ale wole o tym nie myśleć. W
                                            przyszłym tygodniu jadę do Lublina. Tam mamy rodzinę i ten wujek jest
                                            ginekologiem i specjalizuje się w niepłodności. Może czegoś od niego się
                                            dowiem. Agguś masz na pewno dobrego gina i on wie co robi. Jeśli chodzi o
                                            Materne to wiem, że nadmiar witaminy A może prowadzić do uszkodzenia płodu i
                                            dlatego niektórzy lekarze nie karzą przyjmować ich w pierwszym trymetrze. Ale
                                            Kwas foliowy dostałaś? Kiedyś byłam nawet na jakiejś stronce o działaniu
                                            poszczególnych witamin na rozwój płodu.
                                            Ja dzisiaj koniecznie chce się wybrać na cmentarz wieczorem big_grin nigdy nie byłam!
                                            A mój M dzisiaj niepijący, bo kierowca (rozwozi rodzine po domach) więc może po
                                            drodze pójdziemy podziwiać kolorowe światełka.
                                            Teraz juz naprawdę uciekam
                                            Całuski
                                          • justynafx dla Aggu 01.11.04, 16:34
                                            Miedź

                                            Miedź, która jest jednym ze składników mleka kobiecego, jest niezbędna do
                                            budowy kości rozwijającego się płodu. Znajdziemy ją w suszonych morelach,
                                            mięsie, orzechach, ryżu, makaronach z pełnego ziarna i płatkach śniadaniowych.
                                            Zalecana dawka dzienna tego pierwiastka wynosi 1,5 mg.
                                            Selen

                                            Ten pierwiastek śladowy jest bardzo silnym przeciwutleniaczem. Znajduje się on
                                            w pieczywie, orzechach brazylijskich, rybach i niektórych ziarnach. Chociaż
                                            badania wskazują, że niedobór selenu może prowadzić do poronień, podczas ciąży
                                            nie powinno się zwiększać jego dawki.
                                            Witamina A

                                            Jest ona konieczna do wzrostu komórek, rozwoju skóry i błon śluzowych oraz do
                                            wielu procesów metabolicznych. Norma dla kobiet w ciąży 700mg, a dla matek
                                            karmiących ? 900mg. Codzienne posiłki bez trudu pokrywają to zapotrzebowanie,
                                            nie trzeba więc przyjmować dodatkowo preparatów witaminowych.
                                            Kobiety w ciąży powinny unikać stosowania dużych dawek witaminy A w postaci
                                            retinolu może prowadzić do wad wrodzonych u dziecka. Z tego powodu nie należy
                                            podczas ciąży jeść wątroby ani pochodnych produktów zawierających bardzo dużo
                                            retinolu. Preparaty witaminowe dla ciężarnych również nie powinny zawierać
                                            retinolu, lecz znacznie od niego bezpieczniejszy beta-karoten, który organizm
                                            może przekształcić w witaminę A w miarę potrzeby.
                                            Dużo beta-karotenu zawierają owoce mango, marchew, słodkie ziemniaki, melony
                                            kantalupa, papaja, brzoskwinie oraz ciemnozielone warzywa. Witamina A znajduje
                                            się również w mleku, maśle, serze, jogurcie, żółtku jaj i nerkach.
                                            Witamina D

                                            Podczas ciąży i karmienia witamina D umożliwia tworzenie się kości i zębów
                                            dziecka. Działaie promieni słonecznych na skórę zaspokaja w zasadzie
                                            zapotrzebowanie na tę witaminę, która znajduje się tylko w produktach
                                            spożywczych pochodzenia zwierzęcego (tłustych rybach, maśle i żółtku jaj) oraz
                                            specjalnie witaminizowanych produktach roślinnych.
                                            Kobietom, które zasłaniają ciało z przyczyn obyczajowych lub religijnych i nie
                                            jedzą produktów witaminizowanych lub pochodzenia zwierzęcego, grozi niedobór
                                            tej witaminy. Powinny one zażywać witaminy podczas ciąży i karmienia preparaty,
                                            które dostarczają organizmowi dzienną dawkę 10m witaminy D.
                                            Witamina C

                                            Zalecana dawka dzienn tej witaminy, niezbędnej do wzrostu i odnowy tkanek,
                                            wynosi 50mg w ciąży i 70 mg podczas karmienia. Potrzeby te w pełni zaspokaja
                                            jedzenie dużych ilości owoców i warzyw. Szkalnka soku pomarańczowego dostarcza
                                            ok 80 mg witaminy C. W jednym z najnowszych badań zauważono związek między
                                            niewielkim spożyciem witaminy C i małymi rozmiarami łożyska oraz małą masą
                                            noworodków.
                                            Witamina z grupy B

                                            Witaminy te biorą udział w uwalnianiu energii zawartej w pożywieniu. Kobiety,
                                            które nie odżywiają się właściwie, powinny zażywać witaminy z grupy B w postaci
                                            preparatów, choć w ciąży zwiększa zapotrzebowanie tylko na niektóre z nich.
                                            Materiały zaczęrpnięte z książki "UZDRAWIAJĄCA MOC WITAMIN, MINERAŁÓW I ZIÓŁ"
                                            firmy Reader's Digest Przegląd Sp. z o. o.
      • abiela Lista 01.10 - juz, bo ide jetlaga odsypiac 31.10.04, 19:57
        Udało się:

        white_calla – 26tc (nd), termin 14.II, przewidywany uparciuch smile
        agusik – 21tc (cz), termin 17.III
        ejdz – 15tc (pt), termin 22.IV
        bazylia_am - 13tc (nd), termin 15.V
        pasmois - 9tc (cz), termin 7.VI
        idid - 7tc (wt), termin 20.VI
        fasolka31 - 7tc (pt), termin 24.VI
        aroska - 6tc (pt), termin 4.VII
        fugunia - 6tc (pn), termin 4.VII
        aggu - 5tc (pt), termin 7.VII

        na wyniki starań czekają:

        myszka777 - 29dc
        lusia1977 - 27dc
        agnesp76 - 22dc
        mycha79 - 22dc

        właśnie się starają:

        mamalina - 13dc
        qiciaq - 12dc

        new chance-new luck:

        abiela - 4dc

        listopadowe starania

        gabinia

        i na gościnnych występach, nasze słoneczko JUSTI
        • abiela Lista 02.11 01.11.04, 20:56
          Udało się:

          white_calla – 26tc (nd), termin 14.II, przewidywany uparciuch smile
          agusik – 21tc (cz), termin 17.III
          ejdz – 15tc (pt), termin 22.IV
          bazylia_am - 13tc (nd), termin 15.V
          pasmois - 9tc (cz), termin 7.VI
          idid - 8tc (wt), termin 20.VI
          fasolka31 - 7tc (pt), termin 24.VI
          aroska - 6tc (pt), termin 4.VII
          fugunia - 6tc (pn), termin 4.VII
          aggu - 5tc (pt), termin 7.VII

          na wyniki starań czekają:

          myszka777 - 30dc
          lusia1977 - 28dc
          agnesp76 - 23dc
          mycha79 - 23dc

          właśnie się starają:

          mamalina - 14dc
          qiciaq - 13dc

          new chance-new luck:

          abiela - 5dc

          listopadowe starania

          gabinia

          i na gościnnych występach, nasze słoneczko JUSTI
          • abiela Lista 03.11 02.11.04, 22:09
            Udało się:

            white_calla – 26tc (nd), termin 14.II, przewidywany uparciuch smile
            agusik – 21tc (cz), termin 17.III
            ejdz – 15tc (pt), termin 22.IV
            bazylia_am - 13tc (nd), termin 15.V
            pasmois - 9tc (cz), termin 7.VI
            idid - 8tc (wt), termin 20.VI
            fasolka31 - 7tc (pt), termin 24.VI
            aroska - 6tc (pt), termin 4.VII
            fugunia - 6tc (pn), termin 4.VII
            aggu - 5tc (pt), termin 7.VII

            na wyniki starań czekają:

            lusia1977 - 29dc
            agnesp76 - 24dc
            mycha79 - 24dc

            właśnie się starają:

            mamalina - 15dc
            qiciaq - 14dc

            new chance-new luck:

            abiela - 6dc
            myszka777 - 2dc

            listopadowe starania

            gabinia

            i na gościnnych występach, nasze słoneczko JUSTI
            • abiela Lista 03.11 - zmiana aggu 03.11.04, 10:15
              Udało się:

              white_calla – 26tc (nd), termin 14.II, przewidywany uparciuch smile
              agusik – 21tc (cz), termin 17.III
              ejdz – 15tc (pt), termin 22.IV
              bazylia_am - 13tc (nd), termin 15.V
              pasmois - 9tc (cz), termin 7.VI
              idid - 8tc (wt), termin 20.VI
              fasolka31 - 7tc (pt), termin 24.VI
              aroska - 6tc (pt), termin 4.VII
              fugunia - 6tc (pn), termin 4.VII
              aggu - 6tc (sr), termin 4.VII

              na wyniki starań czekają:

              lusia1977 - 29dc - test 7 listopada
              agnesp76 - 24dc
              mycha79 - 24dc

              właśnie się starają:

              mamalina - 15dc
              qiciaq - 14dc

              new chance-new luck:

              abiela - 6dc
              myszka777 - 2dc

              listopadowe starania

              gabinia

              i na gościnnych występach, nasze słoneczko JUSTI
              • aroska Re: Lista 03.11 - zmiana aggu 03.11.04, 10:21
                Aguś (i Abielko)...faktycznie dni od owu mamy te same, ale na liście zapisujemy
                t.c. licząc od OM, więc obu nam zmieniają się w piątki, tylko z tygodniowym
                opóźnieniem, bo ja miałam szybciej @, ale później owu..
                • abiela Re: Lista 03.11 - zmiana aggu 03.11.04, 10:22
                  aroska napisała:

                  > Aguś (i Abielko)...faktycznie dni od owu mamy te same, ale na liście
                  zapisujemy
                  >
                  > t.c. licząc od OM, więc obu nam zmieniają się w piątki, tylko z tygodniowym
                  > opóźnieniem, bo ja miałam szybciej @, ale później owu..

                  To aggus jak sobie zyczysz zapisywac?????
                  • white_calla Czesc 03.11.04, 10:33
                    Czesc dziewczyny,
                    juz lepiej. Ponadrabialam troche czytanie i: Abielko nie dostalam zdjec ale
                    zastanawiam sie czy chce ogladac piekne tropiki jak mi zimno i szarosmile))
                    Zartuje, jak mozesz to z checia zobacze.
                    Agusik, przeciez to cudowne, ze rosnie Ci brzuszek. Ja uwielbiam moj brzuszek
                    mimo, ze sie juz schylic nie mogesmile I czasem mam poczucie ze wygladam jak slon
                    ale w koncu we mnie jest dziecko.
                    Arosko daj znac jak tam dzidzia na usg.
                    Co do spotkania to ja dam znac w oststniej chwili bo nie wiadomo co sie tu
                    bedzie dzialo. Teraz ze mna ok, troszke pobolewa zoladek ale po porodzie beda
                    mnie badac bo teraz nie chca. Wiec dostalam jakies tabletki, ktorych nie
                    wykupilam oczywiscie a pewnie bede leciec do apteki zwijajac sie z bolu. Na
                    szczescie aniolek zdrowy i problem jest tylko z moim organizmem. maly tak jakby
                    chcial dac znac ze z nim w porzadku bo kopie mnie i wierci sie dwa razy
                    intensywniej.
                    Dzieki dziewczyny za troske.
                    • ejdz Re: Czesc 03.11.04, 10:37
                      Cześć Callasmile
                      Dobrze, że się odzywasz i że już lepiej się czujeszsmile


                      Jeju!!! Nie możesz się schylaćsmile) Może zrobisz jakieś zdjęcie i nam podeślesz??
                    • qiciaq Re: Czesc 03.11.04, 10:39
                      calla, dobrze, że jesteś!!! i cieszę się ogromnie, że lepiej się czujesz smile))))
                      • abiela Re: Czesc 03.11.04, 10:41
                        Callus zaraz zdjecia przesle ponownie. Ciesze sie bardzo, ze maluch w porzadku!!

                        Ejdziku, to jest wlasnie to, te wsypy na ktorych bylismy i te wioski na
                        Mindanao, nie sa pryktycznie nigdy odwiedzane przez turystow. To caly urok
                        wlasnie.
                      • abiela Re: Czesc 03.11.04, 10:49
                        Calla maile wyslane do ciebie wracaja z jakims dziwnym adresem zwrotnym
                        brytyjskiego yahoo???
                        • white_calla Re: Czesc 03.11.04, 11:05
                          Eeee? Mam skrzynke na yahoo ale czemu tam dochodza to nie wiem bo i tak
                          wszystko odbieram outlookiem. Moze jest pelna zaraz sprawdze. Wyslalam wam
                          zdjecia ktore zrobilam przed momentem. Jak do kogos nie doszlo to krzyczec.
                          • abiela Re: Czesc 03.11.04, 11:07
                            Juz ci poslalam na interiewink
                          • ejdz Re: Czesc 03.11.04, 11:08
                            Calla, ale już duży masz brzuszeksmile))
                            A do końca jeszcze kawałeksmile))))))
                      • abiela Calla 03.11.04, 11:05
                        Brzusio - rewelacja!!! I fajne okulary maszwink
                        • lusia1977 Re: Calla 03.11.04, 11:11
                          Ja nie dostałam! Ani Twoich, ani Abielkisad
                          (Ps. pilnie pracuję, ale czytam Was na bieżąco)
                        • qiciaq Re: Calla 03.11.04, 11:12
                          a do mnie nie doszło sad(((((
                          • abiela Lusia 03.11.04, 11:19
                            Fotki wyslalam
                            • pasmois Calla 03.11.04, 11:24
                              ja nie dostalam..poprosze
                            • lusia1977 Dzęki dziewczyny 03.11.04, 11:28
                              zdjęcia doszły, załatwię jeszcze jedną pilną sprawę i chyba zrobię sobie
                              przerwę na kawę i oglądanie zdjęć!PAPA
                          • white_calla Re: Calla 03.11.04, 11:25
                            Wyslalam do qiciak i lusi jeszcze raz. Brzucho wielkie ale kochane. Poza tym
                            rosnie ostatnio w oczach. To juz III trymestr. A za dwa dni ma studniowkesmile))
                            • qiciaq Re: Calla 03.11.04, 11:30
                              dostałam!!!

                              piękny brzusio!!!! smile))))))))))
                              • justynafx Re: Calla 03.11.04, 11:41
                                Calla jesteś piękną ciążówką smile))))))) Ja mogę mieć dwa razy większy brzuch i
                                nawet trzy razy niech mi pójdzie w biodra, byle by tylko ciąża przebiegała bez
                                zastrzeżeń, a dzidziuś urodził się zdrowy w terminie smile I to jest naprawdę
                                ważne!
                                Abielko cały czas oglądam zdjęcia, bo mnie co jakis czas różne sprawy od kompa
                                odrywają uncertain Ale do końca pracy powonnan już wszystkie zobaczyć smile Jestem na
                                etapie domów na wodzie smile I te przepiękne widoki...ech smile
                                Lusia, fajnie że zagladasz mimo nawału pracy smile
                                • justynafx Abielka 03.11.04, 11:45
                                  O matko to nawet na Filipinach są te obleśne pająki....brrrrrrr...ja się
                                  panicznie boje pająków, a teraz już mnie wszystko swędzi....bleeee
                                  • white_calla Re: Abielka 03.11.04, 11:52
                                    Zdjecia cudne. Wiedzialam ze nie powinnam ich ogladac. Tam jest za pieknie,
                                    zbyt ciekawie i za cieplo.

                                    Aaa zapomnialam sie pochwalic ze dzisiaj na poprawe nastroju ide do fruzjera na
                                    jakas nowa fryzure bo juz strasze dzieci na ulicy smile))
                                    • white_calla Re: Abielka 03.11.04, 11:53
                                      I jeszcze morze ma zbyt fajny kolor i domki sa za bardzo na wodzie a jachty za
                                      bardzo jachtowe. Ja chce na wakacje!!!!!!!!!!!
                                      • abiela Re: Abielka 03.11.04, 11:56
                                        Calal to wyobraz sobie jak ja sie teraz czuje, jak pomysle, ze tydzien temu
                                        nurkowalamsad((((((((((((((((((((((((

                                        Justi to z Ciebie zeglarz nie bedzie, bo na jachcie zawsze full pajakow. Ja
                                        nawet w domu latem mam w kazdym pokoju milion pajakow i wywalanie ich nic nie
                                        daje - moze pamietacie, ze mieszkam nad woda.
                                        • ejdz Re: Abielka 03.11.04, 12:13
                                          Justi, ja też nienawidzę pająków!!!
                                          Ale mam na nie sposóbsmile A nawet dwasmile))
                                          Albo mążsmile albo kicia (ona je zjada) smile))))))
                                          • abiela Re: Abielka 03.11.04, 12:55
                                            Co tak cicho? Ja wracam z lanczu a tu tylkoe 1 post???
                                            • ejdz Re: Abielka 03.11.04, 12:58
                                              Ja co chwilę odświeżam, ale przecież nie będę sama z sobą pisaćsad(
                                              • qiciaq Re: Abielka 03.11.04, 13:09
                                                ja też odśiwieżam i nic smile)))

                                                i cały czas dzielnie pracuję, normalnie należy mi się premia!!!
                                            • agusik25 Re: Abielka 03.11.04, 13:26
                                              Ja staram się usilnie pracowaćsmile) Mam trochę zaległościsad( W dodatku teraz
                                              pewnie będę miała coraz więcej pracy... przygotowania do sezonu itpsad( Na
                                              szczęście mam już kandydatkę do pomocysmile Może mnie troszkę odciążysmile)

                                              Calla, ja nie dostałam zdjęcsad( Chyba moja poczta cos wariuje, bo od Abielki
                                              dotarły dopiero niedawno... Obejrzę sobie popołudniu, na spokojniesmile
                                          • justynafx Re: Abielka 03.11.04, 13:11
                                            No ze mnie żeglarz żaden, pływać nie umiem, a jak widzę pająka to mdleje wink
                                            mój Max nie chce jeść wstrętnych pająków smile A na działce, siusiu chodzę robić z
                                            obstawą, bo tak miliony pajaków!!!!! wink)) Wszystko mnei swedzi jak gadamy o
                                            pająkach uncertain
                                            • abiela Re: Abielka 03.11.04, 13:12
                                              Justi to juz ani jednego slowa o p.... a to zdjecie omijaj!

                                              Ejdzik to gadaj ze mnie, bo mnie sie pracowac nie chcewink
                                              • ejdz Re: Abielka 03.11.04, 13:26
                                                hahasmile
                                                Ja też mam ten syndromsmile)

                                                Właśnie przy okazji poszukiwań opisów porodów (nie udało mi się!!), doradziłam
                                                na co zwracać uwagę przy zakupie mieszkaniasmile))
                                              • agnesp76 Abielko 03.11.04, 13:27
                                                Melduję, że dziś właśnie mam 1 dc smile()

                                                linka abielkowego dostałam

                                                zdjęć calli ani gabi nie dostałam
                                                • ejdz Re: Abielko 03.11.04, 13:30
                                                  Agnesp, buuuuuuuuuuuusad(((
                                                  Może następnym razemsmile))
                                                  • agnesp76 ejdz 03.11.04, 13:37
                                                    ejdz napisała:

                                                    > Agnesp, buuuuuuuuuuuusad(((
                                                    > Może następnym razemsmile))

                                                    chyba nic innego mi nie pozostajesmile, ale przez to być może zabawię na weselu
                                                    siostrysmile)
                                                  • aroska Re: Abielko 03.11.04, 13:37
                                                    Agnessad((((((((((((((((((((((((((

                                                    Kurcze...dziewczyny...mam tyle roboty, że szok...i tak przynajmniej do końca
                                                    tego tygodnia...aż jestem wku..... z tego powodu...zaraz to wszystko rzucę w
                                                    diabły i pójdę sobie na zwolnienie!!!!!!!!!!...o!!!!!!!!!!!!!!!!!...wrrrrrrrr
                                                • qiciaq agnes :-(((((( 03.11.04, 13:36
                                                  ale starania też są przyjemne, wiem coś o tym, właśnie jestem w trakcie!!!!
                                                  • abiela Re: agnes :-(((((( 03.11.04, 13:37
                                                    Oj agnes ale mi przykro, ze rozpoczelam ta zla falesad(( Ale w listopadzie masz
                                                    szanse, w przeciwienstwie do mniesad(((((((((((
                                                • lusia1977 szkoda 03.11.04, 13:36
                                                  Agnes, byłaś moją faworytką, teraz kolej na mnie, czuję, że @ do mnie też
                                                  przyjdzie, potowarzyszymy Mamalinie i pozostałym dziewczynom w staraniach
                                                  listopadowych.
                                                  Calla, brzuszek już spory, przypomniał mi się mój ogromny z czasów ciąży z
                                                  Maciusiem.
                                                  Abielka, zdjęcia super, bardzo ładne krajobrazy, zieleń, woda i bardzo słodkie
                                                  dzieciaczki.

                              • gabinia24 :))) 03.11.04, 20:44
                                Hejka!!!

                                Matko kochgana ostatnio nie mam na nic czasu.Jak tylko próbuję usiąść do kompa
                                to ciągle "coś " mnie odciąga.
                                Przeczytałam półowę zaległości i piszę póki pamiętam.

                                Agusik !!Nawet jak bedziesz ważyś tonę ,a tam gdzie nie trzeba odłoży się po
                                100 kg tłuszczu to i tak będziesz piękna ,bo nosisz w sobie maleństwo dla niego
                                wszystko!

                                Justi he he ja sobie dzisiaj zrobiłam dzień porządków od rana .Jakoś tak mnie
                                dziś wzięło.

                                Przypomniało mi się jeszcze o tym siusianiu w nocy.To was pocieszę ,że
                                najczęściej po porodzie ta dolegliwość zostaje.Ja mam tak do dziś smile
                                Za chwilę ciąg dalszy wywodów.

                                Zdjęć jeszcze nie obejrzałam
                                • gabinia24 Re: :))) 03.11.04, 21:24
                                  Abielko nie dostałam twoich zdjęć sad(((
                                  • gabinia24 Re: :))) 03.11.04, 21:25
                                    Nie daję już rady siedzieć przy kompie.Padam na pysk.Odezwę się jutro.

                                    Buziaki
                                    • abiela Re: :))) 03.11.04, 21:44
                                      Gabiniu posllam maila z linkiem do zdjec. Zaraz posle jeszcze raz.
                                      • agnesp76 Re: :))) 03.11.04, 21:53
                                        Ja na chwilkę, od gabi dostałam zdjęcia, Niko jest chyba przejęty aparatem.
                                        A Wy trzy jesteście bardzo podobnesmile))

                                        No to czekam jeszcze na zdjęcia od calli
                                        • qiciaq DOBRANOC :-) 03.11.04, 21:57
                                          a ja tylko powiedzieć dobranoc!!!

                                          papapa
                                        • abiela Re: :))) 03.11.04, 22:02
                                          Musze wam jeszcze napisac, ze aggu ma bete 3010!
              • abiela Lista 03.11 - zmiana agnes i ponowna aggu 03.11.04, 13:40
                Udało się:

                white_calla – 26tc (nd), termin 14.II, przewidywany uparciuch smile
                agusik – 21tc (cz), termin 17.III
                ejdz – 15tc (pt), termin 22.IV
                bazylia_am - 13tc (nd), termin 15.V
                pasmois - 9tc (cz), termin 7.VI
                idid - 8tc (wt), termin 20.VI
                fasolka31 - 7tc (pt), termin 24.VI
                aroska - 6tc (pt), termin 4.VII
                fugunia - 6tc (pn), termin 4.VII
                aggu - 5tc (pt), termin 4.VII

                na wyniki starań czekają:

                lusia1977 - 29dc - test 7 listopada
                mycha79 - 24dc

                właśnie się starają:

                mamalina - 15dc
                qiciaq - 14dc

                new chance-new luck:

                abiela - 6dc
                myszka777 - 2dc
                agnesp76 - 1dc
                listopadowe starania

                gabinia

                i na gościnnych występach, nasze słoneczko JUSTI
                • fugunia Re: Lista 03.11 - zmiana agnes i ponowna aggu 03.11.04, 13:53
                  przykro mi agnes sad(((
                  silna grupa szykuje się na listopad wink
                  Abielko obejrzałam wszystkie zdjęcia, piękne tylko szkoda, że nie ma opisów.
                  • abiela Re: Lista 03.11 - zmiana agnes i ponowna aggu 03.11.04, 13:58
                    fugunia napisała:

                    > przykro mi agnes sad(((
                    > silna grupa szykuje się na listopad wink

                    Beze mniesad((

                    > Abielko obejrzałam wszystkie zdjęcia, piękne tylko szkoda, że nie ma opisów.
                    >
                    Fuguniu chetnie bym je zrobila, ale niestety program umozliwiajacy ich import
                    na stronke, nie ma takiej opcji. Musialabym zrobic opisy w wordzie, a to jednak
                    nie tosad
                    • fugunia Re: Lista 03.11 - zmiana agnes i ponowna aggu 03.11.04, 14:03
                      abiela napisała:

                      > fugunia napisała:
                      >
                      > > przykro mi agnes sad(((
                      > > silna grupa szykuje się na listopad wink
                      >
                      > Beze mniesad((

                      Z tą owulacją abielko to nigdy nic nie wiadomo, może się przesunie, tym
                      bardziej, że po podróży jesteś. Musisz robić te testy smile
                      • abiela listopad 03.11.04, 14:05
                        fugunia napisała:

                        > Z tą owulacją abielko to nigdy nic nie wiadomo, może się przesunie, tym
                        > bardziej, że po podróży jesteś. Musisz robić te testy smile

                        Fuguniu bede robic pilnie i zaklinac organizm, zeby owu byla w 17dc. Dziewczyny
                        sciskajcie kciuki i przesylajcie telepatyczne nakazy moim jajnikom;DDDD
                        A M. juz sie smieje, ze jak w niedziele wejdzie do domu to na niego w drzwiach
                        sie rzuce, albo przyjade na lotnisko w samej bielizniewink))
                        • aroska Re: listopad 03.11.04, 14:08
                          Abielkosmile)))))))))))...masz szansę..u mnie była 19 d.c.wink))))))))
                          Idę już...mam w nosie tą pracę...buziakiwink))
                          Teraz na USG...
                          • lusia1977 Re: listopad 03.11.04, 14:12
                            Mi też się nie chce pracować, zrobiłam dzisiaj już sporo i mam dosyć. A zostało
                            mi jeszcze trochę pracy, ale co tam, jutro też jest dzień. Praca nie zając.
                            Powodzenia na USG Aroskosmile
                          • abiela Re: listopad 03.11.04, 14:12
                            Arosko daj znac jak bylo!
                          • justynafx Re: listopad 03.11.04, 14:18
                            Są moje wyniki badań...jutro odbieram! A w piątek wizyta u gina. chyba
                            wszystkie pytania spisze na kartce.
                            Agnes tak mi przykro sad(( Ale kolejny cykl, kolejne starania smile
                            Abielko ja będę zaklinała Twoje jajniki wink
                            • agnesp76 Re: listopad 03.11.04, 14:21
                              moje jajniki też zaklinajcie, żeby byłosmile)
                            • justynafx Re: listopad 03.11.04, 14:23
                              - Co to jest: czarne, włochate i lata między majtkami?
                              - Kapitan w czasie sztormu.
                              • justynafx Re: listopad 03.11.04, 14:25
                                Kumpel do kumpela:
                                - Wygrałem milion złotych w totka!
                                - Gratulację!A co na to twoja żona?
                                - Odebrało jej mowę!
                                - Zazdroszczę ci. Tyle szczęścia na raz...


                                ----------------------------------------------------------
                                • ejdz Re: listopad 03.11.04, 14:26
                                  Justi, dobre te kawałkismile
                              • ejdz Re: listopad 03.11.04, 14:25
                                Abielko, na lotnisko w bieliźnie i płaszczusmile))
                                I kusisz go przez całą drogę do domusmile)))))

                                Aroska, czekam na sms-asmile

                                Jajniki chętne zaklinamsmile)
                                • justynafx Re: listopad 03.11.04, 14:27
                                  Zaklinam też jajniki Agnesp smile Kto jeszcze chętny wink
                                  Abielko tylko nie wciągnij M do toalety na lotnisku wink))))
                                  • abiela Re: listopad 03.11.04, 14:32
                                    Justi postaram sie opanowac. Ale to wszystko pod warunkiem, ze akurat test owu
                                    wyjdzie. Tam podali, ze jak wyjda 2 kreski to owu nastapi w przeciagu 24-36
                                    godzin wiec ja juz sie smieje, ze to pewnie bezdie ta 36 godzina jak on
                                    wrociwink)

                                    Agnes tez zaklinam, w koncu nie moge byc sama w ciazy, moja prawie-rowiesniczko!

                                    Ja sie pytam co z idid????
                                • abiela Re: listopad 03.11.04, 14:31
                                  ejdz napisała:

                                  > Abielko, na lotnisko w bieliźnie i płaszczusmile))

                                  No widzisz, mnie sie tez ten pomysl podoba, a mam taki czerowny gorset na
                                  specjalne okazjetongue_outPPPP
                                  • ejdz Re: listopad 03.11.04, 14:32
                                    abiela napisała:

                                    > ejdz napisała:
                                    >
                                    > > Abielko, na lotnisko w bieliźnie i płaszczusmile))
                                    >
                                    > No widzisz, mnie sie tez ten pomysl podoba, a mam taki czerowny gorset na
                                    > specjalne okazjetongue_outPPPP

                                    Ale super!!!! Szkoda, że nie będzie nas przy tym, hihismile)) Oczywiście,
                                    żartujęsmile
                                    • abiela Re: listopad 03.11.04, 14:34
                                      ejdz napisała:

                                      > Ale super!!!! Szkoda, że nie będzie nas przy tym, hihismile)) Oczywiście,
                                      > żartujęsmile

                                      wink) Ale musze sie troche opanowac, zeby nie zabrac aggu paleczki demona seksubig_grin
                                      A na urlopie tak sie rozochocialm, ze doczekac sie nie moge az sie malpa
                                      skonczy, nie mowiac juz o Mbig_grin
                                      • ejdz Re: listopad 03.11.04, 14:35
                                        No to faktycznie, nie próżnowaliście na wakacjachsmile)
                                        • bazylia_am Re: listopad 03.11.04, 14:40
                                          Oj drogie koleżanki... Tak ciężko bez netu w domu. Nie ma dnia żebym o was nie
                                          myślała a i tak wiem, że mnie mnóstwo omija - nie mam czasu ponadrabiać
                                          zaległości w czytaniu.
                                          Pewnie już ustaliłyście datę spotkania, Justi pisała, że to miało być chyba 28
                                          listopada? (może coś pokręciłam). Z przyjemnością się z wami spotkam.
                                          Ostatnio poprawił mi się apetyt. W końcu. Śmieję się, że mój mały tasiemiec
                                          daje znów znać.
                                          Spróbowałam zrobić sygnaturkę, ale pewnie znowu nic mi z tego nie wyjszło.
                                          • abiela Re: listopad 03.11.04, 14:43
                                            Bazylko ale fajnie, ze sie odzywasz!! Spotkanie planowane jest faktycznie na
                                            ostatni weekend listopada!
                                            A jak sie czujesz? Poza tasiemcem, zadnych dolegliwosci????
                                          • ejdz Re: listopad 03.11.04, 14:43
                                            Widzę Bazylko, że weszłaś już w ten przyjemny etapsmile)
                                            • fugunia Re: listopad 03.11.04, 15:01
                                              Zbieram się już
                                              Do jutra
                                              papapa smile)))
                                              • ejdz Re: listopad 03.11.04, 15:05
                                                Pa Fuguniusmile

                                                Ja jeszcze 2 godzinysad A niestety usypiam od rana...
                                                I mąż faktycznie wyciąga mnie do Sphinxasmile))
                                                A później to chyba ja zorganizuję świeczki w sypialnismile
                                                • abiela Re: listopad 03.11.04, 15:12
                                                  Pa fuguniu,

                                                  ejdzik ale masz fajne plany. Tylko ja tych swieczek nie lapie, ale to pewnie
                                                  dlatego, ze ja taka nieromantyczna.

                                                  Dalej sie zastanawiam co z idid???
                                                  • lusia1977 Re: listopad 03.11.04, 15:15
                                                    Dziewczyny, ja już też za chwileczkę uciekam do domciu.
                                                    Życze Wam przyjemnego wieczoru, zwłaszcza Agnieszce jej rocznicy (ja z moim M
                                                    już ponad 10).Bawcie się dobrze i do usłyszenia jutro. Paaaaaaa Pa.
                                                  • ejdz Re: listopad 03.11.04, 15:15
                                                    Jak to nie łapiesz??

                                                    Świeczki, nastrojowa muzyczka, odpowiednie oświetlenie, przytulaniesmile))
                                                    I pomyśleć, że ja w ciążysmile))
                                                  • abiela Re: listopad 03.11.04, 15:21
                                                    ejdz napisała:

                                                    > Jak to nie łapiesz??
                                                    >
                                                    > Świeczki, nastrojowa muzyczka, odpowiednie oświetlenie, przytulaniesmile))
                                                    > I pomyśleć, że ja w ciążysmile))

                                                    Szczerze? Ja bym sie przy swieczkach caly czas chichrala. No nic nie poradze,
                                                    taka nieromantyczna jestemwink
                                                  • ejdz Re: listopad 03.11.04, 15:23
                                                    To może jednak spróbujsmile
                                                    Dla mnie romantycznie i tak ciepłosmile Wytwarza się nastrójsmile
                                                  • abiela Re: listopad 03.11.04, 15:26
                                                    ejdz napisała:

                                                    > To może jednak spróbujsmile
                                                    > Dla mnie romantycznie i tak ciepłosmile Wytwarza się nastrójsmile

                                                    No moze sie pokusze. nawet przywiezlismy swieczke z Filipin, ale nie widze sie
                                                    w tej roli. Mowie Ci, bede sie chichracwink
                                            • bazylia_am Re: listopad 03.11.04, 15:18
                                              Czuję się o niebo lepiej, mogę już nawet jeść smile
                                              Ja już zaczęłam drugi trymestr i rzeczywiście to co najgorsze to już chyba za
                                              mną (mam na myśli nudności, nadwrażliwość na zapachy, notoryczne zmęczenie). Co
                                              nie przeszkadza kłaść mi się spać o 21 smile Obie z córką ubieramy się w piżamki
                                              i siup do łóżka (Julka trochę wcześniej)
                                              A jedyna nie przyjemna wizualnie rzecz - wysypało mnie na brodzie. Od trzech
                                              tygodni mam jakiegoś czerwonego liszaja, który ani drgnie. Ja w ogóle jestem
                                              alergikiem - mam atopowe zapalenie skóry ale to to dla mnie nowość. Lekarka
                                              powiedziała, że może to pod wpływem hormonów. A podobno cera ma być ładniejsza,
                                              buuu.
                                              Dopiero 18-go idę do dermatologa, o właśnie sobie przypomniałam, że mam się
                                              zapisać do dentysty. Zaraz wracam.
                                              • abiela Re: listopad 03.11.04, 15:22
                                                bazylia_am napisała:

                                                > A jedyna nie przyjemna wizualnie rzecz - wysypało mnie na brodzie. Od trzech
                                                > tygodni mam jakiegoś czerwonego liszaja, który ani drgnie. Ja w ogóle jestem
                                                > alergikiem - mam atopowe zapalenie skóry ale to to dla mnie nowość. Lekarka
                                                > powiedziała, że może to pod wpływem hormonów. A podobno cera ma być
                                                ładniejsza,

                                                Oj to wpsolczuje. Ja tez mam atopowe zapalenie skory i aktualnie nie moge nosci
                                                zadnej bizuterii poza pierscionkami. Czekam, az sie to zemini. Ale mile to nie
                                                jest.
                                              • abiela suwak bazylki 03.11.04, 15:27
                                                bazylia_am napisała:

                                                Bayzlko w linku brakuje ci przed sloweami lilypie.....
                                                • ejdz Re: suwak bazylki 03.11.04, 15:29
                                                  Haha, mój M jest niekwiatkowy, więc mu delikatnie zasugerowałam, że są mile
                                                  widzianesmile))
                                                  • abiela kwiaty 03.11.04, 15:33
                                                    ejdz napisała:

                                                    > Haha, mój M jest niekwiatkowy, więc mu delikatnie zasugerowałam, że są mile
                                                    > widzianesmile))

                                                    Moj M. rowniez i przez ponad 6 lat wspolnego bycia razem dostalam raz kwiaty na
                                                    slub cywilny. Poza tym nic, nie uznaje. Sugestie odpadaja. Ach Ci Niemcy....

                                                    Ejdziku gadamy chyba same ze sobawink
                                                  • ejdz Re: kwiaty 03.11.04, 15:36
                                                    No, nie same ze sobą!!!
                                                    Tylko rozmawiamy: ty i jasmile
                                                    Reszta albo poszła albo pracujesmile)) Ktoś musi, hihi.
                                                  • qiciaq znikam... 03.11.04, 15:40
                                                    szef przyjechał!!!

                                                    papapa
                                                  • abiela Re: kwiaty 03.11.04, 15:42
                                                    ejdz napisała:

                                                    > No, nie same ze sobą!!!
                                                    > Tylko rozmawiamy: ty i jasmile

                                                    No to mialam na mysli, tylko juz mi tu chyba sie mozg lasujebig_grin
                                                  • ejdz Re: kwiaty 03.11.04, 15:47
                                                    Qiciaq ma stresa...
                                                    A my tu gadu-gadusmile
                                                    Już mi się nie chce..........
                                                  • abiela Re: kwiaty 03.11.04, 15:53
                                                    ejdz napisała:

                                                    > Qiciaq ma stresa...
                                                    > A my tu gadu-gadusmile
                                                    > Już mi się nie chce..........

                                                    Mnie tez nie, a tu jeszcze ponad godzina.
                                                    Ejdzik ja rozumiem, ze Tobie ocecik przywoze?
                                                    Ktos jeszcze jest chetny?
                                                    zastanawiam sie coraz powazniej czy wszystko ok z Didi, tak milczy dzis...
                                                  • ejdz Re: kwiaty 03.11.04, 15:55
                                                    Tak, ja poproszęsmile)

                                                    Do idid wyślę sms-ka i podpytam...
                                                  • abiela Re: kwiaty 03.11.04, 16:02
                                                    ejdz napisała:

                                                    > Tak, ja poproszęsmile)

                                                    OKI
                                                    >
                                                    > Do idid wyślę sms-ka i podpytam...

                                                    Tez jej wyslalam...
                            • abiela Re: listopad 03.11.04, 14:29
                              justynafx napisała:

                              > Są moje wyniki badań...jutro odbieram! A w piątek wizyta u gina. chyba
                              > wszystkie pytania spisze na kartce.

                              Oj to juz sie niecierpliwie co powie!

                              > Abielko ja będę zaklinała Twoje jajniki wink

                              Dziekujesmile
                • abiela Lista 04.11 03.11.04, 22:11
                  Udało się:

                  white_calla – 26tc (nd), termin 14.II, przewidywany uparciuch smile
                  agusik – 22tc (cz), termin 17.III
                  ejdz – 15tc (pt), termin 22.IV
                  bazylia_am - 13tc (nd), termin 15.V
                  pasmois - 10tc (cz), termin 7.VI
                  idid - 8tc (wt), termin 20.VI
                  fasolka31 - 7tc (pt), termin 24.VI
                  aroska - 6tc (pt), termin 4.VII
                  fugunia - 6tc (pn), termin 4.VII
                  aggu - 5tc (pt), termin 4.VII

                  na wyniki starań czekają:

                  lusia1977 - 30dc - test 7 listopada
                  mycha79 - 25dc

                  właśnie się starają:

                  mamalina - 16dc
                  qiciaq - 15dc

                  new chance-new luck:

                  abiela - 7dc
                  myszka777 - 3dc
                  agnesp76 - 2dc

                  listopadowe starania

                  gabinia

                  i na gościnnych występach, nasze słoneczko JUSTI
                  • mamalina To ja zacięłam łańcuszek!!! 03.11.04, 22:49
                    Bardzo Was wszystkie przepraszam, ale się tak stało, że jak doszedł po szóstej
                    od Lusi, nie mogłam od razu posłać i... potem zapomniałam, aż do teraz kiedy
                    zasiadłam odrabiać zaległości...
                    Się kajam, postaram poprawić.
                    Ja we środy szaleję ze studentami, to potem nie wiem, w co ręce włożyć... A
                    dzień bez forum to dzień stracony smile

                    Calla, cieszę się, że już lepiej. Mam nadzieję, że będziesz mogła na spotkanie
                    powolutku spokojnie zajechać?

                    Agusik, Ty nas z pewnością kokietujesz, zobaczysz, jak zajedziesz na spotkanie,
                    to Ci zrobimy burę. Bo na pewno jesteś piękną brzuchatką...

                    Abielko, nie dostałam linka sad((

                    Qiciaq, trzymaj się w staraniach!

                    Warszawianki, kiedy spotkanie przed spotkaniem, organizacyjne takie???

                    Gratuluję wszystkim dobrych wyników,
                    dobranoc,
                    mamalina
                    • gabinia24 a jednak :0 03.11.04, 22:54
                      Abielko obejrzałam większość zdjęć i resztę zostawiłam sobie na jutro.Oczy mi
                      się same zamykają.A zdjęcia są jak z bajki.Przepiękne,te krajobrazy ...cudne...
                      No i tu ziewam.Może przyśni mi się coś ładnego z Filipin smile)))
                      dobranoc
                      --------------------------------------------------------------------------------
                      "Największym w życiu szczęściem jest kochać i być kochanym"
                    • abiela Re: To ja zacięłam łańcuszek!!! 03.11.04, 22:59
                      mamalina napisała:

                      > Abielko, nie dostałam linka sad((

                      Poszedl jeszcze raz.

                      A czego dotyczyl lancuszek, bo do mnie nic nie doszlo???
                      Dobranoc!
                      • mamalina Re: To ja zacięłam łańcuszek!!! 03.11.04, 23:24
                        Aroska pisze: ... Jest pęcherzyk ciążowy, chyba 6 mm (jak dobrze wyczytałam), za
                        3 tyg. wizyta, żeby już zobaczyć serce itp. Buzki Aroska

                        Abielko, piękne zdjęcia, mąż świetnie pasuje do tropików.
                        Podobały mi się srtystyczne wersje Ciebie we "mgle".
                        Świnie.
                        Ruiny.
                        Żagle na wietrze.
                        I cała reszta.

                        DBRNC,
                        Mamalina

                        PS> Ja tu piszę, a mąż gra w szachy...
                        M.
                        • qiciaq dzień dobry :-) 04.11.04, 08:40
                          to ja ranny ptaszek jestem smile

                          jeszcze nikogo nie ma???
                          • aroska Re: dzień dobry :-) 04.11.04, 08:43
                            Ja oczywiście jestem..jak zawszewink)))))))))
                            Wiecie, że ja zasypiam juz 21-21....szok....a potem budzę się o 5...
                            • qiciaq Re: dzień dobry :-) 04.11.04, 08:50
                              arosko, gratuluję wyników!!!!
                          • agnesp76 Re: dzień dobry :-) 04.11.04, 09:01
                            dzień dobry też ja się witamsmile
                            • qiciaq Re: dzień dobry :-) 04.11.04, 09:03
                              mój M. właśnie do mnie zadzwonił w przerwie swoich zajęć, żeby mi powiedzieć,
                              że na zajęcia przyszła studentka z miesięczną dzidzią smile

                              kochany jest i chyba tak samo jak ja nie może się doczekać dzidziusia!
                              • qiciaq aggu 04.11.04, 09:04
                                mam prośbę!!!

                                czy mogłabyś mi przesłać przepis na to ciasto, które przyniosłaś do mnie???
                                • pasmois Dzien dobry 04.11.04, 09:11
                                  Witam Was kochane, wlasnie otworzylam swoje oczka i ide wypic kawe wink) Ja od
                                  kilku dni nie moge spac, budze sie z jakimis koszmarami i potem rano padam na
                                  mordke crying Dzis np snilo mi sie ze sie umowilam na spotkanie w sprawie
                                  organizacji koncertu Michala Bajora a gosc mnie zaprowadzil ( a mialam buty na
                                  obcasach) na gorke ze sniegiem i kazal skakac. No paranoja jakas wink)
                                  • qiciaq Re: Dzien dobry 04.11.04, 09:15
                                    pasmois, niezłe te twoje sny smile
                                    • abiela Re: Dzien dobry 04.11.04, 09:20
                                      Witam i ja. Dzis kolo 8 rano dostalam od calli lancuszek o arosce ale juz nie
                                      slalam dalej, bo w koncu i tak juz jest info na forum.
                                      Arosko dziekuje tez za sms-ka, wlasnie sie budzilamwink I gratuluje 6 mm!
                                      Lusiu jak tam, nadal oczekujesz? Jakies objawy sie pojawily?
                                      Ciekawe jak tam mycha, wczoraj miala miec @....
                                      • lusia1977 Abielko, 04.11.04, 09:25
                                        nie mam żadnych objawów, cały czas czuję się tak, jak gdyby za chwilę miała
                                        przyjść @. Tak samo miałam, kiedy zaszłam w ciążę z Maciusiem, więc jeszcze
                                        wszystko możliwe. Ale nie robię sobie zbyt dużych nadziei,że się udało.
                                      • agusik25 Re: Dzien dobry 04.11.04, 09:25
                                        cześćsmile))

                                        u mnie dzisiaj ciąg dalszy ciężkiej pracy... w dodatku Szef jest w biurze, więc
                                        będę się rzadko odzywaćsad

                                        Agguś, gratuluję świetnego wynikusmile))
                                        Aroska, bardzo się cieszę, że na USG wszystko oksmile))
                                        I życzę wszystkim nam żeby ciąże przebiegały super i bezproblemowosmile)

                                        Calla, ja nie mam Twoich zdjęćsad((
                                      • pasmois Re: Dzien dobry 04.11.04, 09:27
                                        hehe no niezle, Qiciaq a mozesz mi je zinterpretowac jako psycholog? wink)) Bo
                                        moja teoria jest taka ze mi sie umysl oczyszcza z syfu pracowego wink
                                        Aniutek, obejrzalam wczoraj zdjecia - rewelacja wink))) I doszlam ze nasi mezowie
                                        sa podobni - mojego tez widac na 3-4 zdjeciachz calego urlopu wink Zawsze stoi po
                                        drugiej stronie aparatu. A czarna swinia rzucila mnie na kolana wink
                                        • abiela Re: Dzien dobry 04.11.04, 09:30
                                          pasmois napisała:

                                          > Aniutek, obejrzalam wczoraj zdjecia - rewelacja wink))) I doszlam ze nasi
                                          mezowie
                                          >
                                          > sa podobni - mojego tez widac na 3-4 zdjeciachz calego urlopu wink Zawsze stoi
                                          po
                                          >
                                          > drugiej stronie aparatu. A czarna swinia rzucila mnie na kolana wink

                                          Dziekuje w imieniu swiniwink Bylo ich wiele, najbardziej podobaly nam sie swinie
                                          w zestawie z kogutami bojowymi (jest jedno takie zdjecie)
                                          • mamalina Re: Dzien dobry 04.11.04, 09:35
                                            A wiecie, ja kiedyś świnię taką, czarną, niską i długą, z brzuchem nad ziemią
                                            tuż, widziałam... tuż koło nas: dwóch facetów wyprowadziło ją na spacer...
                                            Myśmy jechali do domu, przejeżdżaliśmy placyk i spojrzałam w lewo,
                                            zarejestrowałam świnię, pojechałam dalej... Po chwili
                                    • mamalina piękne sny i ciasto brownie mmmm 04.11.04, 09:28
                                      Dzień dobry!
                                      A propos snów:
                                      Ostatnio u nas w domu dużo się mówiło, że mój M. pisze książkę. Tak naprawdę to
                                      tylko jeden rozdział, do jakiejś zbiorczej pracy o jego zawodowych sprawach. W
                                      każdym razie marudził, że musi jeszcze pisać a nie ma kiedy, czy tu przyciąć,
                                      czy przyłatać etc. No i mnie się pewnego dnia śniło, że dostał Nobla za
                                      literaturę...

                                      W naszej szkole rodzenia mówiło się, że sny w ciąży są szczególnie wyraziste i
                                      dużo się z nich pamięta, bo człek często siku wstaje.smile
                                      Podobno pewnemu facetowi się śniło, że jego żona już urodziła, a on od razu
                                      wciągnął dziecko do swojego brzucha, żeby tam jak u kangura w kieszeni dalej się
                                      nezpiecznie rozwijało... Chyba był już od zarania nieźle zaangażowany, nie?

                                      Kiciak,
                                      co prawda ja nie Aggu, ale bardzo podobne ciasto robiłam według przpisu
                                      Agnieszki Kręglickiej. Poniżej link do artykułu i sam przepis. Nie jest trudne,
                                      ale ważne, żeby go nie przesuszyć: trzeba je wyjąć z piekarnika od razu. Wtedy
                                      jest chrupiące z wierzchu i w środku mocno wilgotne. Polecam też z dodatkiem
                                      jakiegoś alkoholu do środka.

                                      Pozdrawiam, Mamalina

                                      kobieta.gazeta.pl/wysokie_obcasy/1,53667,1975273.html

                                      Przepisy

                                      Klasyczne brownie

                                      2 tabliczki (200 g) gorzkiej czekolady

                                      1 kostka (200 g) masła

                                      100 g mąki

                                      300 g cukru

                                      6 jaj

                                      50 g łuskanych włoskich orzechów

                                      Nad garnkiem z gotującą się na małym ogniu wodą rozpuścić w misce masło z
                                      pokruszoną czekoladą, dokładnie rozmieszać.

                                      Jaja ubić mikserem, stopniowo dodawać cukier i mąkę.

                                      Do masy jajecznej wmiksować przestudzoną czekoladę i wymieszać z pokruszonymi
                                      orzechami.

                                      Spód blachy wielkości 60x35 cm wyłożyć pergaminem, ciasto wlać na blachę.
                                      Wstawić do piekarnika rozgrzanego do 200 st. C, piec 18--20 minut.
                                      • qiciaq Re: piękne sny i ciasto brownie mmmm 04.11.04, 09:38
                                        dzięki mamalinko!!!
                                        a polecasz jakąś konkretną czekoladę???
                                        te jaja to mam całe miksować, czy odzielić żółtko od białka???

                                        a jeśli chodzi o sałatkę krabową, to jest super prosta i szybka...

                                        1 paczka paluszków krabowych, ja kupuję zawsze te mrożone i to jest akurat
                                        1 avokado
                                        2 jajka
                                        majonez
                                        sok z cytryny
                                        sól, pieprz

                                        zaczynamy od avokado, kroimy w kosteczkę, skrapiamy sokiem z cytryny, później
                                        jajka w kosteczkę, paluszki można po prostu pokroić w plasterki albo na pół i w
                                        plasterki, solimy i pieprzymy do smaku, dodajemy majonez i gotowe!!!
                                        • mamalina ciasto brownie mmmm i sny 04.11.04, 09:50
                                          Najlepiej jak najbardziej gorzką: nie próbowałam jeszcze co prawda z tą 99%
                                          Lindta, ale z 70% jest swietne. Można też zwykłą gorzką, ja na ogół kupuję
                                          wedlowską.

                                          Jaja całe, więc nie jest trudno.

                                          A jak mi się przesuszyło kiedyś, to nasączałąm brandy od spodu smile

                                          Meteoryty niezłe. smile))

                                          Już mówiłam na spotkaniu w realu, że jednej mojej koleżance w podstawówce się
                                          śniło, że na Ziemię spadły pyły zapładniające z kosmosu i trzeba było chodzić do
                                          szkoły w maskach p/gaz...
                                          • qiciaq Re: ciasto brownie mmmm i sny 04.11.04, 09:52
                                            teraz takie pyły by nam się przydały!!!
                                            • mamalina Re: ciasto brownie mmmm i sny 04.11.04, 09:53
                                              chciałabyś zielone dziecko???
                                              • qiciaq Re: ciasto brownie mmmm i sny 04.11.04, 09:54
                                                miałam na myśli takie pyły od naszych małżonków smile
                                                • mamalina Re: ciasto brownie mmmm i sny 04.11.04, 09:59
                                                  a znacie taki stary dowcip:

                                                  Na przystanku babkę facet klepie po ramieniu mówiąc "Jestem z Marsa". Ona się
                                                  obruszyła, on podchodzi do drugiej i znów klepie i mówi "Jestem z Marsa". Ona
                                                  się wkurzyła. Podchodzi do trzeciej, to samo... Ona pyta "No i co? Co z tego, że
                                                  pan jest z Marsa?!". A ten, klepiąc ją po ramieniu, mówi: "My się tak na Marsie
                                                  rozmnażamy"
                                            • aroska badania...dla Fuguni;)) 04.11.04, 10:17
                                              Wszystko już chyba zostało powiedziane, bo to początek to niewiele można
                                              zobaczyćwink))...no ale...
                                              Ginek fajny...może się na niego jednak zdecydujęsmile) Przed badaniem troszkę
                                              porozmawialiśmy...miałam trochę różnych wyników badań to sobie pozapisywał co
                                              nieco i zlecił te typowe w ciąży (morfologię, mocz, glukozę, WR, no i u mnie
                                              toxo IgM i TSH co miesiąc)...potem badanko...macica powiększona, więc ok...a w
                                              macicy ten pęcherzyk ciążowy 6 mm (powiedział, że termin nie będziemy wyznaczać
                                              z OM tylko z USG, bo widać, że owu była później i to się zgadza, bo była
                                              dopiero 19 d.c.)...no i tyle jak na razie, bo to dopiero 3 tyg. od owu...mam
                                              przyjść za 2-3 tygodnie, więc umówiłam sie na 24 listopada. Mam nadzieję, że
                                              będzie dobrzewink))
                                              • fugunia Re: badania...dla Fuguni;)) 04.11.04, 10:26
                                                super arosko smile))
                                                to lekarz nie wyznaczył jeszcze terminu na podstawie USG?
                                                • aroska Re: badania...dla Fuguni;)) 04.11.04, 10:28
                                                  Nie wyznaczył...bo jeszcze niewiele widać...ja sobie sama wyznaczyłam i to jest
                                                  termin okwink)) Kazał za to sekretarce założyć kartę ciążywink))
                                                  Agguś...zaraz odpisujęwink))
                                      • gabinia24 Re: piękne sny i ciasto brownie mmmm 04.11.04, 09:39
                                        Jak już mowa o snach ,to mnie się dzisiaj śniło ,że na moje miasto zaczęły
                                        spadać meteoryty.Niebyły wielkie ,lae spadając na człowieka mogły zabić.No i
                                        właśnie dwa z nich zraniły mojego M.Spadały całą noc i było widać tylko z
                                        oddali błsyski.Zaznaczam ,że nie oglądałam żadnego filmu tego typu ostatnio ani
                                        nigdy ,bo nie cierpię takich filmów.


                                        Mamalinko przepis na cisto wygląda smakowicie smileJuż sobie wydrukowałam ,No i
                                        oczywiście jeden egzemplarz dla mojej mamy smile
                                        • qiciaq Re: piękne sny i ciasto brownie mmmm 04.11.04, 09:42
                                          ach te sny...

                                          pasmois, wybacz, ale nie będę się bawiła we Freuda smile, jeszcze bym ci coś
                                          wywróżyła, hihi

                                          gabi, normalnie armagedon smile
                                          • lusia1977 Re: piękne sny i ciasto brownie mmmm 04.11.04, 09:45
                                            Ja mam często sny wojenne: bomby, granaty, karabiny, czołgi, żołnierze...
                                            Bardzo ich nie lubię, brrrrr
                                            Przepisy bardzo apetyczne, chyba też skorzystam.
                                          • aggu Re: piękne sny i ciasto brownie mmmm 04.11.04, 10:02
                                            hihihi, mi się zbiera czasem na długie wywody psychologiczno-filozoficzne i mój
                                            małżonek się nabija, że chyba jestem prawnuczką freudawink ale nie podejmuję się
                                            interpretacji Waszych snówwink)) Jakaś płodna ta noc dzisiejsza była, mi się
                                            śniło, że moja babunia zmarła...sad(( Ale wiem, że takie sny zawsze znaczą
                                            długie życie, poza tym, jak mi się śni śmierć, to ktoś się zaraz rodzi, więc
                                            śmiem przypuszczać, że to był dobry znak od dzidzismile

                                            Abielko, dzięki za poinformowanie dziewczyn, ja już wczoraj padłam na pysk, a
                                            rano włączyłam kompa, ale się okazało, że mój mąż się wlogował swoim kompem do
                                            sieci i musiałabym go resetować i konfigurować i nie zdążyłam. Potwierdzam
                                            więc, beta hcg z wczoraj rana (33dc) wynosiło 3010smile Więc jestem spokojnasmile
                                            Ogólnie dziwię się sama sobie, bo ogarnia mnie taki spokój i opanowanie, jak
                                            nigdy w życiu. Po prostu wiem, że będzie dobrzesmile

                                            arosko, przybij piątkę! o 21ej to ja już jestem trup (abielka znała wynik, bo
                                            mnie obudziła w nocy, hihihi), a o 5 rano stoję na bacznośćwink No, dzisiaj się
                                            udało, dospałam do 6ejsmile Nie wiem, o co chodzi, ale chyba macie rację, że
                                            organizm się przygotowuje do porannych pobudekwink

                                            arosko, gratuluję cudnego pęcherzyka, teraz możesz być spokojna - jest dobrej
                                            wielkości i na swoim miejscusmile A my dzisiaj rano czytaliśmy, co słychać u
                                            dzidzi i... dziwne, w jednej książce wyczytaliśmy, że serduszko zaczyna bić od
                                            21 dnia życia maleństwa, czyli tak jakby wczoraj albo dzisiaj... Uwielbiam
                                            czytać, co się u niego teraz dziejesmile

                                            didi, gratuluję pralki! I od razu proszę o porady, bo teraz właśnie suwam
                                            ścianki między innymi pod kątem pralki. U nas pralka będzie na pewno zabudowana
                                            w szafie - ktoś ma jakieś doświadczenia? Ale wydaje mi się, ze wybiorę taką
                                            pralkę 60x45, bo inaczej to będę miała szafę 3-drzwiową w łazience!wink

                                            Proszę Was też o inne rady - któraś ma może piekarnik w kuchni tak wyżej? tzn.
                                            na poziomie oczu? no i wszelkie cenne rady, co powinno być gdzie. Oczywiście,
                                            sama już się dużo nauczyłam na własnych błędach, ale piszcie o Waszych
                                            spostrzeżeniach, na pewno są cennesmile

                                            Agusik, rany, ta ciąża naprawdę robi z nas babciewink Ja też jestem w szoku, że
                                            na nic nie mam siły... I mam nadzieję, że te siły powrócą wraz z pojawieniem
                                            się dzidzismile

                                            karolu, przepis swój ukochany zgubiłam, a to ciacho do Ciebie robilam z
                                            jakiegoś wyczytanego w necie, jako że mój się posiał. Sprawdzę w domu i Ci
                                            przyślę, bo teraz już nie pamiętam ani jednego, ani drugiego. A sałatka krabowa
                                            była genialna, zrobię na pewno! Apetyt mi powoli wracasmile

                                            ooops, chyba muszę spadać do tłumaczenia, więc zostawiam Was na razie, ale od
                                            dziś mam swojego kompa, więc będę wpadaćsmile sorki, jak komus na coś nie
                                            odpowiedzialam, ale muszę lecieć. Abielko, zdjęć jeszcze nie oglądałam, nie
                                            miałam kiedy, ale szybko nadrobięsmile

                                            super pomysł z tym spotkaniem organizacyjnym dla samych Warszawianeksmile
                                            buziaczki, żabki!

                                            ps.justi, kochanie, masz już swoje wyniki? wiesz już coś? pozdrawiam mocno.
                                            • aggu Re: piękne sny i ciasto brownie mmmm 04.11.04, 10:08
                                              no właśnie, ejdzik, miałam zapytać jak się udała rocznica!!! sorki,
                                              zapomniałam... ale teraz o wszystkich zapominam, na pewno to rozumieszwink

                                              hihihi,ale ich zrobiliście w sphinxie! ja się nie mogłam kiedyś doczekać aż w
                                              Wwie otworzą sphinxysmile no i sąsmile też uwielbiam:0

                                              a ten brzuszek wystający spomiedzy gacioszek i koszulki musi wyglądać super
                                              sexywink))

                                              arosko, ja tak samo, odwieczna wielbicielka czekolady i wszystkiego, co
                                              słodkie, na sam widok słodyczy się odwracam...wink a fuj!wink
                                            • qiciaq justi 04.11.04, 10:09
                                              właśnie justi, melduj nam jak tam wyniki...
                                            • abiela Re: piękne sny i ciasto brownie mmmm 04.11.04, 10:09
                                              aggu napisała:

                                              > Proszę Was też o inne rady - któraś ma może piekarnik w kuchni tak wyżej?
                                              tzn.
                                              > na poziomie oczu?


                                              Ja mam piekanrik osobno, w innym miejscu niz piec, na poziomie oczu - bardzo
                                              jestem zadowolona. Nic sie nie przegrzewa (szafki itp), dziala bez zarzutu.
                                              Tylko my kuchni sami nie wybieralismy, wiec nie wiem jak to wyglada od strony
                                              organizacyjnej. Aha moj piekrnik ma jeszcze taki guziczek, po nacisnieciu
                                              wszytskie ruszty same wyjezdzaja - bardzo fajna sprawa, bo minimalizuje
                                              mozliwosc oparzenia sie, co przy moim talencie dosc czesto nastepuje.

                                              >
                                              > ps.justi, kochanie, masz już swoje wyniki? wiesz już coś? pozdrawiam mocno.

                                              No wlasnie Justi jak tam??????
                                            • pasmois Re: piękne sny i ciasto brownie mmmm 04.11.04, 10:14
                                              czesc Aggu, super ze wraca apetyt wink) A co do piekarnika to ja mam wyzej, nad
                                              zmywarka i bardzo sobie chwale to ustawienie, zwlaszcza jak pieke indyka albo
                                              dwie kaczuchy na jednej plycie i nie musze tego wyciagac z poziomu podlogi.
                                              Co do sil - mnie wrocily jakos tydzien temu, czyli w 8 tyg. Wstaje o 8-9, klade
                                              sie ok polnocy, wiec norma I wreszcie mam chec cos dzialac.
                                              Didi, wczoraj tlumaczac materilay do dyplomu przeczytalama badanie na temat
                                              wplywu urody na decyzje zakupowe i bylo tam min ze ladne osoby moga zadac
                                              wyzszych rabatow w sklepie wink) i je dostaja wink) Sprobuj!!! I pamietaj ze
                                              zarowno w Media Markcie, jak i w Avansie mozna sie targowac o ceny!! Ja kupujac
                                              sprzet AGD do kuchni za jakies 7000 tys utargowalam ok 8% rabatu! I kredyt z
                                              zerowym oprocentowaniem wink))
                                              Aggu, a co do malej pralki...ja tam wole duze, sama mam Boscha Maxx, wklad - 6
                                              kg, a i tak sie pierze 3 x w tygodniu, ie chce myslec co bedzie przy
                                              Cosmatej wink jesli masz miejsce - kup duza. To tak jak ze zmywarka przy
                                              rodzinie mala chodzi 2 x czesciej i oszczednosc jest zadna. To sie pomadrzylam.
                                              Teraz ide posprztac troszke wink
                                              • aggu Re: piękne sny i ciasto brownie mmmm 04.11.04, 10:16
                                                abielkko, spokojnie! Z Tobą uzgodniłyśmy nocleg już wieki temu, jak się
                                                spotkałysmy na dworcu. Ja mam dość duży pokój i 2-osobową kanapę i jest
                                                uzgodnione tak, że Ty i aroska nocujecie u mnie. Wszystko gra? no, chyba że nie
                                                chcecie spać razemwink
                                                • mamalina dopisujcie się pls 04.11.04, 10:19
                                                  abielka >>> aggu
                                                  agnesp76 >>>
                                                  agusik25 >>>
                                                  aroska >>> aggu
                                                  fasolka31 >>> idid
                                                  fugunia >>>
                                                  gabinia24 >>>
                                                  justynafx + 1 >>> mamalina
                                                  lusia1977 >>>
                                                  white_calla >>>
                                                  • gabinia24 :(((( 04.11.04, 10:28

                                                    Przepraszam ,że tak na raty piszę ,ale odrabiam pracę domową z smorządów
                                                    terytorialnych.He he już mi się nie chce.

                                                    No więc wczoraj byłam u moojej ginki.Wynik cytologi taki jak zawsze II GR.
                                                    No i...zacznę od tego ,że mam nadzieję ,że mnie nie wyrzucicie z forum(w końcu
                                                    6 lat temu też byłam foremką)

                                                    Bardzo długo rozmawiałam z moim M ,a potam z ginką i juz postanowione.

                                                    Przy najbliższej @ zaczynam brać pigułki anty na uregulowanie hormonów ,które
                                                    nie są na chwilę obecną w najlepszym stanie.Po @ u mówiam się na zabieg
                                                    usunięcia nadżerki.
                                                    Starania więc odchodzą na przyszły rok.

                                                    Optymmistyczne jest to ,że.Nie mają zamiaru przenosić Działdowskich studentów
                                                    do Olsztyna.Czyli do końca studiów szkoła była by na miejscu.
                                                    Druga dobra wiadomość ,to stwarzają chętnym osobom kontynuowanie studiów jako
                                                    licencjackich(obecnie jestem na jednolitych 5 letnich)No i ja się na to
                                                    pisze.Potem zrobię uzupełniające.Po prostu dla mnie takie rozwiąznie jest
                                                    lepsze.

                                                    Oczywiście nie oznacza to ,że nie będzie drugiej dzidzi nie,nie.Wszystko w
                                                    swoim czasie.

                                                    No i to by było na tyle
                                                  • ejdz :-)) 04.11.04, 10:35
                                                    No nie nadążamsad(
                                                    Czytam i czytam i nie mam czasu pisać...

                                                    Przyszłam później do pracy i to dlategosmile A przyszłam później, bo byłam u
                                                    gina! Szkoda, że nie pamiętacie... Ale wybaczamsmile)

                                                    Z dzidzią wszystko dobrzesmile Jakiś paseczek, który włożył głębokosmile miał
                                                    prawidłowy kolorsmile) Ja przytyłam kilogram!!! Wowsmile))

                                                    Polecił mi szpita oczywiście w Damianie, ale nie chcę! Ponad 5 tys kosztuje
                                                    taka uprzejmośćsmile Więc podpytałam o państwowe i wymienił m.in. Starynkiewicza
                                                    (to na razie mój wybór!), Karową, IMiDsmile)

                                                    Co do znieczulenia ma takie zdanie jak jasmile)) Czyli brać!!!!!
                                                  • ejdz Re: :-)) 04.11.04, 10:38
                                                    Gratuluję wyniku bHCG Aggusmile
                                                    Arosko, super, że już widziałaś bąbelkasmile

                                                    Ja mogę przenocować 1, max 2 osobysmile Któraś chętna?
                                                    Widzę, że sobie wybieracie, hihi...
                                                  • aroska Re: :-)) 04.11.04, 10:40
                                                    Ejdzi...to jeszcze nie był bąbelek tylko pęcherzyk, ale mam nadzieję, że on
                                                    jest tam w środkuwink)))
                                                  • ejdz Re: :-)) 04.11.04, 10:41
                                                    aroska napisała:

                                                    > Ejdzi...to jeszcze nie był bąbelek tylko pęcherzyk, ale mam nadzieję, że on
                                                    > jest tam w środkuwink)))

                                                    Eeeee, tamsmile Bąbelek - pęcherzyk! Ważne, że coś było widaćsmile)
                                                  • pasmois Re: :-)) 04.11.04, 10:43
                                                    Co to PAPP - ten ten test genetyczny??? Ja tez go chce zrobic, ale w Wawie
                                                    kosztuje 500 wink)
                                                  • aroska Re: :-)) 04.11.04, 10:43
                                                    Mam nadzieję Ejdzi, że on tam jestsmile))))))

                                                    A co do tych testów to PAPP-A najlepiej 12 t.c., a podwójny w 15 t.c...tak
                                                    mniej więcej
                                                  • aggu testy prenatalne 04.11.04, 10:53
                                                    zabki, ja, jak wiecie, bylam pewna, ze chce robic papp-a i podwojny i potrojny
                                                    i wszystko, co sie da. Oczywiście, juz w piatek dzwonilam do Roszkowskiego
                                                    zapytac, ile przedtem trzeba bukowac termin. Roszkowski robi papp-a po
                                                    skonczonym 12tyg i kosztuje to 750zl, w wiekszosci miejsc w Wwie tyle kosztuje.
                                                    (500 test + 250 usg 3D).

                                                    bylam cala napalona, a teraz jestem na NIE. Już Wam pisalam, dlaczego. No i
                                                    didi miała ostatnio takie same przemyslenia. Po pierwsze, te testy dają pewność
                                                    90%, a 10% błędu to w takim przypadku baaaardzo dużo. Potrafią zdiagnozować
                                                    chorobę dziecka, a potem się okazuje, że dzidzia jest super zdrowa. I
                                                    odwrotnie. Mój gin zresztą na moje wywody pt "Jestem zdecydowana na
                                                    Roszkowskiego, co Pan na to?" stwierdził, że on nie widzi powodu. Chyba ze na
                                                    usg normalnym będą podejrzenia, że coś jest nie tak.

                                                    no i tyle... więc, Ejdzik, nie martw się, że nie robiłaś tych badań, bo ja mam
                                                    na nie czas, a robić nie będę.
                                                  • aroska Re: :-)) 04.11.04, 10:38
                                                    Ejdzi...gratulacjewink)))))))) Dziewczyny (Agusik, Ejdzi, Calla)..a Wy robiłyście
                                                    testy PAPP-A i podwójny??????...bo mój gin mówił, żebym się zastanowiła nad
                                                    tym...i ja już zdecydowałam raczej, że tak...jeszcze tylko popytam o cenę..
                                                  • ejdz Re: :-)) 04.11.04, 10:40
                                                    Mój gin nic na razie nie wspominał o tych testachsmile
                                                    Ale mam do niego zaufanie, że wie co robismile Przez 18 lat pracował w państwowym
                                                    szpitalu i odbierał porody, a teraz pracuje w Damianiesmile)
                                                  • aroska Re: :-)) 04.11.04, 10:42
                                                    A nie słyszałaś o nich??????...to popularne testy...tzw...nieinwazyjne badania
                                                    prenatalne...bada się tylko krew matki i mierzy dzieciaczka i porównuje jakieś
                                                    korelacje...(to tak w skrócie)..
                                                  • white_calla Re: :-)) 04.11.04, 10:41
                                                    Ja robilam pappe juz jakis czas temu. Placilam 140 zl ale potem sie
                                                    dowiedzialam ze w diagnostyce robia za 100 (chociaz ostatnio diagnostyka
                                                    podrozala). Zrobilam dla swietego spokoju i mam swiety spokoj smile))
                                                  • white_calla ?? 04.11.04, 10:43
                                                    Aroska a czemu on ci tak wczesnie o tym wspomina. Bo do Pappy musisz miec
                                                    zmierzona przeziernosc karkowa a to sie mierzy ok 12 tyg...
                                                  • aroska Re: ?? 04.11.04, 10:44
                                                    Tak normalnie o tym zawsze wspomina...jak już kiedyś u niego byłam i
                                                    powiedziałam, że zamierzam się starać to też m.in. o tym mówił....ale ja już o
                                                    tym wiedziałamwink))))
                                                  • ejdz Re: ?? 04.11.04, 10:47
                                                    Prawdę mówiąc nie wiem, może miałam już to badanie...
                                                    Jakieś przeciwciała ostatnio miałam, może to to... Ja jestem zielona w tych
                                                    sprawachsmile Ale jak dotąd wszystkie wyniki miałam dobresmile))
                                                  • aroska Re: ?? 04.11.04, 10:49
                                                    Ejdzi...to najważniejszewink))))))))...już bym chciała być w bardziej
                                                    zaawansowanej ciążywink))))....chyba niecierpliwa jestem...
                                                  • abiela Re: ?? 04.11.04, 10:51
                                                    aroska napisała:

                                                    > Ejdzi...to najważniejszewink))))))))...już bym chciała być w bardziej
                                                    > zaawansowanej ciążywink))))....chyba niecierpliwa jestem...

                                                    Aroska, korzystaj z kadego dnia ciazy, ciesz sie tym stanem, bo potem
                                                    stwierdisz, ze szybko przelecialowink
                                                    A ja wlasnie tak sobie mysle, ze jak bedziemy razem spac to chyba bede caly
                                                    czas reke ci na brzuchu trzymac na szczesciewink)))))
                                                    A tak wogole jak starania u mnie bede w tym miesiacu to bede testowac koniec
                                                    miesiaca - ale happenigowe testowanie w Warszawie mnie nie namowiciebig_grinDDDDDDDD
                                                  • qiciaq Re: ?? 04.11.04, 10:51
                                                    rzeczywiście dzisiaj ciężko nadążyć...

                                                    gabi, no to justi będzie miała towarzyszkę!!! i ciągle istnieje duża szansa, że
                                                    dotrwam do przyszłego roku z wami smile))

                                                    nikt nie chce nocować u mnie???
                                                  • qiciaq Re: ?? 04.11.04, 10:53
                                                    ejdzik, mi też umknęło, że miałaś dzisiaj rano wizytę, przepraszam smile
                                                  • ejdz Re: ?? 04.11.04, 10:56
                                                    Qiciaq, nie płaczsmile
                                                    U mnie też nikt nie chce spać...
                                                  • ejdz Re: ?? 04.11.04, 10:50
                                                    Aaaa!!!
                                                    Ciśnienie mogłabym mieć trochę większesmile Bo dzisiaj było 80:50!!!
                                                    Aż postanowiłam wypić kawkę, za którą nie przepadamsmile Może troche podskoczysmile

                                                    No i jeszcze jedno!
                                                    Siedzimy dzisiaj w poczekalni, poprzednia wizyta sporo się wydłuża...
                                                    Przychodzi następna pacjentka i pyta czy ktoś jest do pok. 301? No więc mówię,
                                                    że jasmile Na co mój M: ja też!!! Pani zrobiła szeroki uśmiechsmile)))
                                                    My teżsmile)))))))))))
                                                    W sumie czekaliśmy 20 minut i pojawiły się jeszcze 3 paniesmile) Facet ma
                                                    powodzeniesmile) 3 były w ciążysmile))))))
                                                  • aroska Re: ?? 04.11.04, 10:53
                                                    Ejdzi...takie niskie??????????????????????????...szok...

                                                    Gabi...szkoda, że dzidziuś dopiero w przyszłym roku, ale jak to mówią co się
                                                    odwlecze..he hewink))
                                                  • ejdz Re: ?? 04.11.04, 10:55
                                                    No i właśnie przez to ciśnienie tak usypiamsmile))

                                                    A gdzie aplauz??? Przytyłam 1 kilogramsmile)))
                                                  • aggu Re: ?? 04.11.04, 10:57
                                                    ejdzik, gratulacje!!! 1kg do przodu, wow! My też się śmiejemy, że ta ciąża to
                                                    super dieta odchudzającawink za to jak zdrowo zaczynam jeść - tak, jak zawsze
                                                    chciałam, ale czekolada mi nie pozwalała...wink

                                                    Ejdz, ale Ty przytyłaś 1kg od wagi wyjściowej sprzed ciąży, czy dopiero
                                                    nadrobiłaś 1kg po schudnięciu???
                                                  • ejdz Re: ?? 04.11.04, 11:01
                                                    Aggusmile
                                                    Ja nie wiem dokłądnie ile ważyłam przed ciążą... Ale moje pierwsze ważenie u
                                                    lekarza to było 54kg (po schudnięciu), a teraz jest 55kgsmile) Więc chyba
                                                    nadrabiamsmile
                                                    A prawda jest taka, że mnie się przytyło zdrowo przed ciążą i nie mogłam tego
                                                    zrzucić, więc kocham ciążęsmile Bo ten kilogram to też mi w brzuszek poszedł, jak
                                                    u agusikasmile
                                                  • abiela Re: ?? 04.11.04, 11:04
                                                    Apropos badan prenatalnych to ja jestem na razie na TAK. Nawet jakbym byla na
                                                    nie, to moj M. bedzie naciskal - on pracuje w branzy socjlanej i niestety
                                                    naogladal sie wiele nieszczescia i jest bardzo wyzculony na ten temat. No i
                                                    wiele chorob mozna wykryc juz w ciazy i nawet przeprowadzac operacje w ciazy
                                                    albo odpowiednio zareagowac podczas porodu. Mnie to przekonuje.
                                                  • aroska Aguś.. 04.11.04, 11:06
                                                    Ja jeszcze nie wiem z kim i jak przyjeżdżamwink...myślę,że w przeciągu 2 tygodni
                                                    dopiero się wyjaśniwink)))
                                                    Już piszę mailika..
                                                  • aroska Re: Aguś.. 04.11.04, 11:22
                                                    odpisałam w końcuwink
                                                  • pasmois spotkanie warszawskie 04.11.04, 11:23

                                                  • pasmois spotkanie warszawskie 04.11.04, 11:24
                                                    jesli o mnie chodzi to tez jestem dyspozycyjna, chetnie zjade do mamaliny, jak
                                                    i w kazde inne miejsce wink Moze wtorek?
                                                  • qiciaq Re: spotkanie warszawskie 04.11.04, 11:28
                                                    wtorek jest ok!
                                                  • aggu Re: spotkanie warszawskie 04.11.04, 11:33
                                                    hmmm... ja mam problem, bo chyba muszę od wtorku do środy być w gdyni...sad Mam
                                                    nadzieję, ze takie podróże mi nie szodzą, tzn. dzidzi? Arosko, proszę, upewnij
                                                    mnie! A nie uważacie, ze lepsze będzie spotkanie organizacyjne jakoś bliżej
                                                    przyjazdu? Jak już będzie wiadomo, która kiedy i o której przyjeżdża? wtedy od
                                                    razu ustalamy plan, gdzie i kiedy idziemy w zależności od tych przyjazdów. Ale
                                                    spoko, spotkań organizacyjnych może być paręsmile

                                                    arosko, super, dobra, to śpicie razemsmile

                                                    i spadam na chwilę, mam tłumaczenie do weryfikacji.
                                                  • aroska Aguś... 04.11.04, 11:38
                                                    Twój suwaczek nadal chyba jest nieaktualny, bo jeżeli ma być wg OM...to
                                                    powinnaś na nim mieć napisane 5 tyg. ciąży...jeżeli OM miałaś 1 października?
                                                    Podróże nie szkodzą...ale z umiarem...wiesz...można się przeziębić, coś
                                                    złapać...itp...
                                                    A pytałaś o szczepionkę...ja się zdążyłam zaszczepić przed...jeszcze w tym
                                                    cyklu, ale na początku...
                                                    Zobacz na mailikasmile))
                                                  • idid Re: spotkanie warszawskie 04.11.04, 11:58
                                                    Nareszcie Was nadgoniłam...

                                                    Co do spotkania to u mnie odpada wtorek, czwartek i piątek w przyszłym
                                                    tygodniu. Tydzień później chyba wtorek, ale nie pamiętam dokładnie.

                                                    Co do badań to Aggu, miło mi, ze tak o mnie pamietasz, ale to nie ja mówiłam o
                                                    tych badaniach smile))

                                                    Ja chyba zrobię to szczegółowe USG, a dopiero jak coś wyjdzie to będę drążyc
                                                    dalej.
                                                  • ejdz Re: spotkanie warszawskie 04.11.04, 12:03
                                                    A pytałam czy są jakieś przeciwwskazania do częstszych USGsmile I nie masmile
                                                    Także te które mają co wizytę - nie przejmujcie sięsmile)

                                                    Ja jednak mam standardowosmile) Cóż, następne dopiero w grudniusmile I to
                                                    połówkowe!!! Matko Boska!!!!
                                                  • qiciaq Re: spotkanie warszawskie 04.11.04, 12:04
                                                    połówkowe, wow!!!!
                                                  • qiciaq do warszawianek!!! 04.11.04, 12:06
                                                    a tak a propos knajpy, macie jakąś restaurację godną polecenia, z dobrym
                                                    jedzonkiem, ładnym wystrojem i przyzwoitymi cenami???

                                                    chcemy zrobić urodziny M. w knajpie i zaprosić rodziców, w sumie będzie nas 7
                                                    lub 9 osób

                                                    jakieś propozycje???
                                                  • qiciaq Re: do warszawianek!!! 04.11.04, 12:54
                                                    raz jeszcze, macie jakieś propozycje???


                                                    tak a propos knajpy, macie jakąś restaurację godną polecenia, z dobrym
                                                    jedzonkiem, ładnym wystrojem i przyzwoitymi cenami???

                                                    chcemy zrobić urodziny M. w knajpie i zaprosić rodziców, w sumie będzie nas 7
                                                    lub 9 osób

                                                    jakieś propozycje???
                                                  • ejdz Re: spotkanie warszawskie 04.11.04, 12:07
                                                    qiciaq napisała:

                                                    > połówkowe, wow!!!!

                                                    Ten czas to po prostu przez palce uciekasmile))
                                                    I lekarz powiedział, że będziemy szukać pędzelkasmile) A ja się łamię... Bo
                                                    chciałam niespodziankę... Ale co tamsmile))
                                                  • qiciaq Re: spotkanie warszawskie 04.11.04, 12:02
                                                    kwestia spania pewnie się jeszcze wyjaśni ale wydaje mi się, że warto byłoby
                                                    się spotkać aby ustalić i wybrać jakieś miejsce spotkania, zarezerwować stolik
                                                    w knajpie a może całą knajpę smile, no i podjąć decyzję czy ustalamy menu czy co
                                                    kto chce z karty i takie tam... ja już taka uporządkowana jestem i lubię
                                                    wszystko wcześniej wiedzieć i mieć zaplanowane!!!
                                                  • ejdz Re: spotkanie warszawskie 04.11.04, 12:05
                                                    Co do spotkania, to myślę, że będziemy zamawiać z kartysmile

                                                    Ja oczywiście jestem za sphinxemsmile Takie niezdrowesmile) Ale od czasu do czasu
                                                    możnasmile) Pytałyście co to?? Tak jak niektóe znawczynie pisały: takie egipskie
                                                    żarciesmile Ja polecam shoarmę (wieprzowe mięso grilowane - takie kawałeczki, do
                                                    tego frytki lub ryż i surówka + 3 sosy). Mniamsmile)
                                                  • qiciaq Re: spotkanie warszawskie 04.11.04, 12:08
                                                    ja bym była za miejscem mniej komercyjnym, żebyśmy mogły spokojnie porozmawiać,
                                                    no i żebyśmy miały przestrzeń i swobodę ruchów smile

                                                    co do zamawiania z kart to jestem jak najbardziej za, ciężko jest dogodzić
                                                    smakom ciążowym smile
                                                  • abiela Re: spotkanie warszawskie 04.11.04, 12:10
                                                    ejdz napisała:


                                                    > żarciesmile Ja polecam shoarmę (wieprzowe mięso grilowane - takie kawałeczki,
                                                    do
                                                    > tego frytki lub ryż i surówka + 3 sosy). Mniamsmile)

                                                    E to dziwne. Shoarma jest wegetarianska z takim nadzieniem z groszku..Znaczy
                                                    przynajmniej tak we wszytskich libijskich/jordanskich itepe restaurajach, bo
                                                    stamtad ta potrawa pochodzi.
                                                  • ejdz Re: spotkanie warszawskie 04.11.04, 12:12
                                                    No widzisz Abielko, to trzeba cię koniecznie zaciągnąć do sphinxasmile
                                                    Bo tutaj jest to zdecydowanie mięsne daniesmile))))

                                                    Ale i tak się dostosuję do większoścismile
                                                  • qiciaq Re: spotkanie warszawskie 04.11.04, 12:13
                                                    a w Warszawie shoarm'y są mięsne, może być też np. z kurczaka wink)))
                                                  • ejdz Re: spotkanie warszawskie 04.11.04, 12:16
                                                    qiciaq napisała:

                                                    > a w Warszawie shoarm'y są mięsne, może być też np. z kurczaka wink)))

                                                    Qiciaq, nie tylko w W-wiesmile) W całej Polsce w całej sieci Sphinx i Marhaba i
                                                    innych tym podobnym...
                                                    Potwierdzam, są też kurczakowe! Ale ja wolę wieprzowąsmile
                                                  • fugunia Re: spotkanie warszawskie 04.11.04, 12:18
                                                    W rybnickim Sphinxie też wink
                                                  • qiciaq Re: spotkanie warszawskie 04.11.04, 12:18
                                                    wiem ejdzik, to taki lokalny patriotyzm, to samo jest w Hamurabim smile
                                                  • ejdz Re: spotkanie warszawskie 04.11.04, 12:26
                                                    Wczoraj usnęłam jak dzieckosmile)

                                                    I przypomniało mi sięsmile Pasmois na moje jelitka dobrze robi seksiksmile)
                                                    Następnego dnia po przytulaniu jelitka pracują znacznie lepiejsmile)
                                                  • pasmois Re: spotkanie warszawskie 04.11.04, 12:28
                                                    heh Ejdz...fajny sposob, ale jak mam wrazenie ze pekne to na seks zupelnie nie
                                                    mam ochoty..blee, wciaz mam problem z seksem..wciaz mi sie nie chce tak jak
                                                    kiedys.. buuu
                                                  • ejdz Re: spotkanie warszawskie 04.11.04, 12:29
                                                    Pasmois, lada dzień powinno ci przejśćsmile)
                                                  • idid Re: spotkanie warszawskie 04.11.04, 12:31
                                                    A ja zaczęłam mieć ten problem co Ania, rano jak się budzę już jest OK, ale
                                                    potem cały dzień mam wielki brzuch i wielkie wzdęcia, niezleżnie co jadłam.
                                                    Straszne to jest, bo brzuch wtedy boli okrutnie.
                                                    Co do leku Ejdzik, to po pierwsze ochoty nie mam zadnej, ale może to i dobrze,
                                                    bo mi lekarz zakazał na razie.

                                                    pasmois napisała:

                                                    > heh Ejdz...fajny sposob, ale jak mam wrazenie ze pekne to na seks zupelnie
                                                    nie
                                                    > mam ochoty..blee, wciaz mam problem z seksem..wciaz mi sie nie chce tak jak
                                                    > kiedys.. buuu
                                                  • ejdz Re: spotkanie warszawskie 04.11.04, 12:37
                                                    Co do mojego "leku", to jeszcze mi się przypomniałosmile

                                                    Powiedziałam, że kupiłam sobie maść nagietkową do smarowania krocza, żeby się
                                                    uelastyczniło przed porodem. Powiedział, że OK, ale żeby zacząć smarować na 2 m-
                                                    ce przed terminem i to tak wmasowywać, żeby wręcz rozciągaćsmile)

                                                    A póki co to inaczej uelastyczniaćsmile więc powiedziałam, że uelastyczniamysmile))
                                                  • pasmois Re: spotkanie warszawskie 04.11.04, 12:40
                                                    Ejdz ty demonie seksu wink))
                                                  • qiciaq justi 04.11.04, 12:41
                                                    wiecie może co z justi???
                                                  • ejdz Re: spotkanie warszawskie 04.11.04, 12:43
                                                    pasmois napisała:

                                                    > Ejdz ty demonie seksu wink))

                                                    Od razu demonie seksusmile)) No przecież raz - dwa razy w tygodniu to jeszcze nie
                                                    szaleństwosmile)
                                                    A jak już będziecie miały ochotę (a pewnie będziecie miały) to zobaczycie
                                                    różnicęsmile U mnie jest gigantyczna!!! Wszystko czuję tak dokładniesmile)
                                                    Rewelacja!!!
                                                  • pasmois Re: spotkanie warszawskie 04.11.04, 12:55
                                                    Ejdz, zgodze sie z Toba ze doznania sa o wiele bardziej intensywne, bo jak juz
                                                    mnie najdzie chetka to jest bosko...bardziej niz bosko.
                                                    2 razy w tygodniu...
                                                  • qiciaq Re: spotkanie warszawskie 04.11.04, 12:59
                                                    jest bosko...bardziej niz bosko


                                                    hmmm, ja też tak chcę!!!
                                                  • qiciaq Re: spotkanie warszawskie 04.11.04, 13:00
                                                    chociaż starania....też całkiem, całkiem smile))))))

                                                    a gdzie się wszystkie podziały?
                                                  • abiela Re: spotkanie warszawskie 04.11.04, 13:01
                                                    qiciaq napisała:

                                                    > jest bosko...bardziej niz bosko
                                                    >
                                                    >
                                                    > hmmm, ja też tak chcę!!!

                                                    ja tez! juz o tych dozaniach takich legend sie naczytalam i nasluchalam, ze sie
                                                    doczekac nie moge. A tak wogole nie bedac w ciazy, przewaznie nie mam
                                                    czasu+sily na seks 2 razy w tygsad((((
                                                  • agusik25 Re: spotkanie warszawskie 04.11.04, 13:04
                                                    Idid, a dlaczego gin Ci zabronił seksu? sad(
                                                  • ejdz Re: spotkanie warszawskie 04.11.04, 13:04
                                                    Po trzecim m-cu się wiele zmieniasmile Siły wracają, ochota przychodzismile
                                                    Ale te 2 razy w tygodniu to rzadko się zdarza...

                                                    Agusik, właśnie się boję co to będzie jak brzuszek urośnie...No, ale z boku też
                                                    jest przyjemniesmile Przypuszczam, że ta pozycja będzie możliwa do końcasmile)
                                                  • ejdz Re: spotkanie warszawskie 04.11.04, 13:06
                                                    A wiecie skąd zmiana doznań??
                                                    Po prostu wszystko jest bardziej ukrwionesmile))
                                                    Jeśli chodzi o seks, to ja mogę cały czas być w ciążysmile))))))))))))))
                                                  • ejdz Re: spotkanie warszawskie 04.11.04, 13:11
                                                    Halloo!!!
                                                    Obiadek jecie czy co?
                                                  • agusik25 Re: spotkanie warszawskie 04.11.04, 13:13
                                                    Ejdzik, ja pracujęsad((((( bo szef krąży...
                                                    Jeżeli chodzi o pozycje... to ja najbardziej lubię byc na górzesmile) ale z
                                                    brzuszkiem to mały problem...
                                                  • qiciaq Re: spotkanie warszawskie 04.11.04, 13:16
                                                    ja znikam na jakiś czas bo szef przyjechał sad(((
                                                  • abiela Re: spotkanie warszawskie 04.11.04, 13:16
                                                    agusik25 napisała:

                                                    > Ejdzik, ja pracujęsad((((( bo szef krąży...
                                                    > Jeżeli chodzi o pozycje... to ja najbardziej lubię byc na górzesmile) ale z
                                                    > brzuszkiem to mały problem...
                                                    >
                                                    A czemu to problem z brzuszkiem? Jakos mialam wrazenie, ze brzuszek przeszkadza
                                                    w byciu na dole?
                                                  • ejdz Re: spotkanie warszawskie 04.11.04, 13:18
                                                    Abielko, wydaje mi sie, ze jest już po prostu ciężki, a jak jesteś na górze to
                                                    się męczyszsmile
                                                  • abiela Re: spotkanie warszawskie 04.11.04, 13:20
                                                    ejdz napisała:

                                                    > Abielko, wydaje mi sie, ze jest już po prostu ciężki, a jak jesteś na górze
                                                    to
                                                    > się męczyszsmile

                                                    Ahawink To chyba na pieska trzeba bedzie sie przerzucicwink
                                                  • idid Re: spotkanie warszawskie 04.11.04, 13:22
                                                    Do Karoli - ja to taka średnia warszawianka, nie znam tu knajp, jakbyś chciałam
                                                    wyprawić urdziny w Trójmieście, to co innego...

                                                    Do Agusik - przez plamienia, które miałam....

                                                    Do wszystkich - sorki za przerwę, byłam w aptece po Duphaston...
                                                  • agusik25 Re: spotkanie warszawskie 04.11.04, 13:20
                                                    ejdz napisała:

                                                    > Abielko, wydaje mi sie, ze jest już po prostu ciężki, a jak jesteś na górze
                                                    to
                                                    > się męczyszsmile

                                                    To teżsmile A do tego ja lubie jak M. opiera się na rękach... wtedy jest mało
                                                    miejsca na brzuszek. Poza tym Abielko to jest ta moja tajemna pozycja, w której
                                                    szczytujemy razemsmile))))
                                                  • abiela Re: spotkanie warszawskie 04.11.04, 13:24
                                                    agusik25 napisała:

                                                    > To teżsmile A do tego ja lubie jak M. opiera się na rękach... wtedy jest mało
                                                    > miejsca na brzuszek. Poza tym Abielko to jest ta moja tajemna pozycja, w
                                                    której
                                                    >
                                                    > szczytujemy razemsmile))))

                                                    Hmmm, tzn. ty na gorze, a M. sie opiera dodatkowo na rekach??? Sorki za pytania
                                                    techniczne ale musze poznac szczegoly, zeby wyprobowacwink
                                                    >
                                                  • pasmois Re: spotkanie warszawskie 04.11.04, 13:26
                                                    heheheh ale nam sie klimat zrobil- Ejdz mowilam ze jestes demonem wink))
                                                    Ja tam najbardziej lubie na pieska..albo klasycznie ale teraz nie bo mnie
                                                    cycuchy bola jak sie je przyciska crying
                                                  • abiela Re: spotkanie warszawskie 04.11.04, 13:27
                                                    pasmois napisała:

                                                    > heheheh ale nam sie klimat zrobil- Ejdz mowilam ze jestes demonem wink))
                                                    > Ja tam najbardziej lubie na pieska..albo klasycznie ale teraz nie bo mnie
                                                    > cycuchy bola jak sie je przyciska crying

                                                    To tak jak jawink Ale klasyczny mozesz zmodyfikowac, niech sie M. uniesie na
                                                    rekach i cycuchy bezpiecznewink)

                                                    Klimat jest boskibig_grin
                                                  • ejdz Re: spotkanie warszawskie 04.11.04, 13:28
                                                    Poza tym już czuję brzuch w klasycznej, chociaż ją lubięsmile)
                                                    No, dobra - to się wydałosmile Jestem demonsmile)
                                                  • pasmois Re: spotkanie warszawskie 04.11.04, 13:31
                                                    Aniutek, tak, ale wtedy sie bujaja na boki wink)) pamietaj ze ja mam rozmiar E i
                                                    bola, a w piesku swobodnie sobie zwisaja wink)))))
                                                  • abiela Re: spotkanie warszawskie 04.11.04, 13:33
                                                    pasmois napisała:

                                                    > Aniutek, tak, ale wtedy sie bujaja na boki wink)) pamietaj ze ja mam rozmiar E
                                                    i
                                                    > bola, a w piesku swobodnie sobie zwisaja wink)))))

                                                    A no tak......nie pomyslalam. U mnie komfortowo spoczywajawink No a jak w piesku
                                                    zwisaja to nie bola???
                                                  • fugunia te klimaty ;) 04.11.04, 13:33
                                                    zaglądam na forum i co widzę?
                                                    baaardzo gorąco się zrobiłowink
                                                    ale bez jakichś rysunków poglądowych się chyba nie obejdzie, bo to ciężko tak
                                                    wytłumaczyć samymi słowami wink
                                                  • aroska Re: spotkanie warszawskie 04.11.04, 13:27
                                                    hahahahahahahaha...ale sobie temat znalazłyście...chętnie bym się wtrąciłasmile))
                                                    ale już lecę...Do jutra i buziakiwink))))))))))))))))))))))))))
                                                  • agusik25 Re: spotkanie warszawskie 04.11.04, 13:33
                                                    abiela napisała:

                                                    > agusik25 napisała:
                                                    >
                                                    > > To teżsmile A do tego ja lubie jak M. opiera się na rękach... wtedy jest mał
                                                    > o
                                                    > > miejsca na brzuszek. Poza tym Abielko to jest ta moja tajemna pozycja, w
                                                    > której
                                                    > >
                                                    > > szczytujemy razemsmile))))
                                                    >
                                                    > Hmmm, tzn. ty na gorze, a M. sie opiera dodatkowo na rekach???

                                                    Taksmile Chociaż niekoniecznie... Może też leżećsmile
                                                    Dalsze szczegóły później... bo idę na obiadsmile)
                                                  • abiela Re: spotkanie warszawskie 04.11.04, 13:34
                                                    agusik25 napisała:

                                                    > >
                                                    > > Hmmm, tzn. ty na gorze, a M. sie opiera dodatkowo na rekach???
                                                    >
                                                    > Taksmile Chociaż niekoniecznie... Może też leżećsmile
                                                    > Dalsze szczegóły później... bo idę na obiadsmile)

                                                    Czekam na dalsze szczegolywink))))))
                                                    Fuguniu rysunki ciezko w necie, chyba zdjecia trzeba bedzie zalaczycbig_grinDDDDtongue_outPPP
                                                    >
                                                  • ejdz Re: spotkanie warszawskie 04.11.04, 13:38
                                                    Temat jest całkiem przyjemny i jak nic zaraz wszystkie pouciekają do mężówsmile)
                                                  • fugunia Re: spotkanie warszawskie 04.11.04, 13:41
                                                    mam nadzieję, że to nie rozpwszechnianie pornografii wink
                                                    www.agnieszka.com.pl/pozycje_erotyczne.htm
                                                    ja preferuję siódmą i oczywiście czwartą wink
                                                    obie wygodne w ciążywink
                                                  • pasmois Re: spotkanie warszawskie 04.11.04, 13:45
                                                    Fugunia, przebilas nas wszytskie wink)))
                                                    Ale mnie oprocz stojacych wszytskie odpowidaja. Lubie 5 ;P
                                                  • abiela Re: spotkanie warszawskie 04.11.04, 13:51
                                                    pasmois napisała:

                                                    > Fugunia, przebilas nas wszytskie wink)))
                                                    > Ale mnie oprocz stojacych wszytskie odpowidaja. Lubie 5 ;P

                                                    Liczac rzedami czy kolummnami????tongue_outPPPPPPPP

                                                    Sikam tu ze smiechubig_grin
                                                  • ejdz Re: spotkanie warszawskie 04.11.04, 13:53
                                                    Abielko, ja też tak oglądam i zamykamsmile) Śmiesznesmile
                                                    Mam obok kolegęsmile))
                                                    Chyba by padłsmile Baba w ciąży i pozycje sobie oglądasmile
                                                  • fugunia Re: spotkanie warszawskie 04.11.04, 13:54
                                                    abiela napisała:

                                                    > pasmois napisała:
                                                    >
                                                    > > Fugunia, przebilas nas wszytskie wink)))
                                                    > > Ale mnie oprocz stojacych wszytskie odpowidaja. Lubie 5 ;P
                                                    >
                                                    > Liczac rzedami czy kolummnami????tongue_outPPPPPPPP
                                                    >
                                                    > Sikam tu ze smiechubig_grin
                                                    ja liczę rzędami wink
                                                  • fugunia Re: spotkanie warszawskie 04.11.04, 13:57
                                                    a z takich, które pamiętam z bardzo zaawansowanej ciąży to była taka podobna do
                                                    tej siódmej z rzędu, tylko facet, w tym wypadku mój Mwink leżał na boku smile
                                                  • ejdz Re: spotkanie warszawskie 04.11.04, 13:47
                                                    Fugunia, ja cię nie podejrzewałam o takie zdjęciasmile))

                                                    Czwarta jest fajnasmile Ostatnio do niej wróciliśmy, bo ja nie mam siły przy
                                                    innejsmile Ale polecam - opiszę, bo nie ma zdjęcia. Facet leży na placach,
                                                    ty "siadasz" okrakiem (ale brzmi, a fuj!!!)na jego ramionach i np. opierasz się
                                                    o oparcie łóżka (nie pamiętam jak się to nazywa!!!).
                                                    A siódma też przyjemnasmile)
                                                  • gabinia24 no no no :) 04.11.04, 13:53
                                                    Ale się porobiło.Mój M mało w monitor nie wszedł.hi hi i zaraz chęci nabrał.A u
                                                    nas "chata"wolna.Julka wraca po 15.Ale ja jakoś nie mam chęci na "ćwiczenia".
                                                    Brzuszek najedzony ,bo już po obiadku i słodkie lenistwo mnie ogarnęło.
                                                  • ejdz Re: no no no :) 04.11.04, 13:56
                                                    Gabi, chyba każdy z naszych M by wszedł w monitorsmile
                                                    Tylko większość naszych jest w pracy i nie wie co my oglądamysmile)
                                                    Ale coś czuję, że dzisiaj będzie wzmożona aktywność w sypialnismile)))
                                                  • abiela Re: no no no :) 04.11.04, 13:57
                                                    Ejdzik ty tez rzedami liczysz? Bo jak tak to 4 tez moja ulubiona. I wlasciwie
                                                    wszytskie, gdzie kobieta lezy, bo leniwa jestem. Tak jak u pasmois odpadaja dla
                                                    mnie wszytskie stojace - nie wiem jak to wykonac technicznie??
                                                    Ale sa niektore, ktore bym miala ochote wyprobowac. Chyba dzis M. pokaze i
                                                    bedzie szalenstwo w sypialni;PPPPP
                                                  • ejdz Re: no no no :) 04.11.04, 14:00
                                                    Tak, liczę rzędamismile
                                                    Na stojąco kiedyś próbowałam (nie z M, ale ciiii... to było dawno), dla mnie
                                                    zbyt męczące i było mi niewygodnie...
                                                    Lenistwo w tych sprawach nie zawsze jest wskazane, ale też lubięsmile)
                                                  • idid Re: no no no :) 04.11.04, 14:04
                                                    No ładnie, ja tu pralkę zamawiam, a Wy tu takie rzeczy. Ne szczęście mamy filtr
                                                    w pracy, bo jeszcze bym się na marne rozochociła.
                                                    Pralka będzie jutro smile
                                                    Kupiłam/zamówiłam w sumie w najdroższym z trzech mi znanych sklepów, ale dwa
                                                    pozostałe chciałby mi dowieźć najszybciej w środę, a mi się majtki kończą smile
                                                  • abiela Re: no no no :) 04.11.04, 14:07
                                                    idid napisała:


                                                    > Kupiłam/zamówiłam w sumie w najdroższym z trzech mi znanych sklepów, ale dwa
                                                    > pozostałe chciałby mi dowieźć najszybciej w środę, a mi się majtki kończą smile
                                                    >
                                                    Hahahahaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa
                                                    A co z praniem recznymwink))))))))))

                                                    Dziewczyny sikam tu ze smiechu!
                                                  • ejdz Re: no no no :) 04.11.04, 14:08
                                                    Nasi M napewno się ucieszą wieczoremsmile)
                                                    Takie tematy na mnie działają i nie powinno mi przejśćsmile
                                                  • abiela Re: no no no :) 04.11.04, 14:10
                                                    ejdz napisała:

                                                    > Nasi M napewno się ucieszą wieczoremsmile)
                                                    > Takie tematy na mnie działają i nie powinno mi przejśćsmile

                                                    Oj, ja tez mam ochotewink)
                                                  • idid Re: no no no :) 04.11.04, 14:10
                                                    Ja i pranie ręczne? Nigdy!!! Jak coś mam do prania ręcznego to najpierw pół
                                                    roku odleży, aż mnie wena weźmie... Skarpetki tez mi się kończą smile


                                                    abiela napisała:

                                                    > idid napisała:
                                                    >
                                                    >
                                                    > > Kupiłam/zamówiłam w sumie w najdroższym z trzech mi znanych sklepów, ale
                                                    > dwa
                                                    > > pozostałe chciałby mi dowieźć najszybciej w środę, a mi się majtki kończą
                                                    > smile
                                                    > >
                                                    > Hahahahaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa
                                                    > A co z praniem recznymwink))))))))))
                                                    >
                                                    > Dziewczyny sikam tu ze smiechu!
                                                  • abiela Re: no no no :) 04.11.04, 14:11
                                                    idid napisała:

                                                    > Ja i pranie ręczne? Nigdy!!! Jak coś mam do prania ręcznego to najpierw pół
                                                    > roku odleży, aż mnie wena weźmie... Skarpetki tez mi się kończą smile

                                                    Mnie ostatnio mama zrobila pranie reczne, jak przyjechali z tata w odwiezdiny w
                                                    lipcuwink)))))
                                                  • fugunia Re: no no no :) 04.11.04, 14:15
                                                    w takim razie nie pozostaje ci nic innego jak kupić sobie nowe wink
                                                  • abiela Re: no no no :) 04.11.04, 14:16
                                                    Idid a wiesz, ze sa takie pralki, ktore maja program pranie reczne??????????
                                                  • ejdz Re: no no no :) 04.11.04, 14:17
                                                    Ostatnio sama wypróbowałam program "pranie ręczne"smile)
                                                  • ejdz Re: no no no :) 04.11.04, 14:19
                                                    Aggu, chyba pytała o pralkęsmile
                                                    Ja mam Whirlpoola o wymiarach 60x33cm, otwierana od przodu. Jestem zadowolonasmile
                                                    Wsad na 3,5kg, a przy 60x60 - 5kg.
                                                    Dużo nie tracę, a większa pralka by mi nie weszłasmile)
                                                    Ach, te polskie standardysmile)
                                                  • idid Re: no no no :) 04.11.04, 14:21
                                                    Moja bedzie miała na 6kg smile I ma takie fajne duże drzwi z przodu. Ania ma
                                                    pewnie taką samą lub podobną, bo ta moja to Bosch Maxx.

                                                    ejdz napisała:

                                                    > Aggu, chyba pytała o pralkęsmile
                                                    > Ja mam Whirlpoola o wymiarach 60x33cm, otwierana od przodu. Jestem
                                                    zadowolona:-
                                                    > )
                                                    > Wsad na 3,5kg, a przy 60x60 - 5kg.
                                                    > Dużo nie tracę, a większa pralka by mi nie weszłasmile)
                                                    > Ach, te polskie standardysmile)
                                                  • pasmois Re: no no no :) 04.11.04, 14:25
                                                    Didi - to ta sama tylko Twoj jest nowszy model, moja ma 5 lat i sprawuje sie
                                                    super wink)
                                                  • idid Re: no no no :) 04.11.04, 14:31
                                                    A jaki masz model dokładnie?

                                                    pasmois napisała:

                                                    > Didi - to ta sama tylko Twoj jest nowszy model, moja ma 5 lat i sprawuje sie
                                                    > super wink)
                                                  • ejdz Re: no no no :) 04.11.04, 14:27
                                                    WYsłałam wam maila, to jest przedsmaksmile)

                                                    Co ludzie robią na randkach?
                                                    - "Na pierwszej randce ludzie zazwyczaj mówią sobie kłamstwa, i są one tak
                                                    ciekawe, że umawiają się na drugą randkę." (Michał, lat 9)
                                                  • ejdz Re: no no no :) 04.11.04, 14:29
                                                    A drugiego maila wysłałam, zgodnego z naszą tematyką sypialnianąsmile))
                                                  • aggu Re: no no no :) 04.11.04, 14:31
                                                    rany, po prostu tu siedzę i sikam ze śmiechu, a wszyscy koledzy mojego męża (bo
                                                    on siedzi w innym pokoju) zlecieli się do kompa i musiałam pędem zamykać te
                                                    sexowne oknawink

                                                    myślałam, że znajdę coś nowego, ale... głupio się przyznać, ale chyba wszystko
                                                    wypróbowaliśmywink)) i nawet może ciut ochoty mi narobiłyście, mimo że ostatnio u
                                                    mnie chęci zerowe, już Wam pisałamwink

                                                    moja najnajnajukochańsza pozycja (też wskazówka dla abielki dla osiągnięcia
                                                    szczytnego celuwink to ta z drugiego linka podanego przez fugunię (hihi, fugunia
                                                    to taka cicha woda, a w "ulubionych" ma niezłe zasobywink, trzeba wejść
                                                    w "pozycje dla wymagających", a moja nazywa się "zjednoczenie ostryg" - no
                                                    posikałam się jak to przeczytałamwink Oj, chyba mi się jednak zachciało...wink

                                                    co do prania ręcznego, to też parsknęłam na cały pokój - didi, ja mam tak samo,
                                                    odkładam rzeczy do prania ręcznego i tak sobie leżą pół roku aż mama przyjedzie
                                                    i wypierzewink Chociaż czasem robiłam numer, we wtorki rano (czyli wtedy, jak
                                                    przychodziła pani do sprzątania) wkładałam te rzeczy do miski, niby żeby
                                                    się "namoczyły", a jak wracałam do domu, to wszystko było pięknie wyprane,no
                                                    więc ja, świntucha mówiłam "ależ pani Jadwigo, nie trzeba było". Teraz panią
                                                    zwolniliśmy i znowu mam problem...wink Ale mama przyjeżdża na długi weekendwink

                                                    Ejdzik, super, właśnie mniej więcej na taką pralkę się zdecyduję, tzn. takie
                                                    wymiarysmile Niestety, nie będzie pomieszczenia gospodarczego, a łazienki nie chcę
                                                    zawalać na maxa. Tak sobie myślę cały czas o tym nowym mieszkanku i wiecie
                                                    co... my je chyba wyposażymy do końca za jakieś 10 lat... ja mam tyle pomysłów,
                                                    ale skąd tu wziąć kasę?!?!?!wink
                                                  • fugunia Re: no no no :) 04.11.04, 14:34
                                                    Aggu ja nie mam tego w ulubionych, jedno hasło w googlu wystarczy i masz
                                                    wszystko wink
                                                  • abiela Re: no no no :) 04.11.04, 14:34
                                                    aggu napisała:

                                                    > rany, po prostu tu siedzę i sikam ze śmiechu,

                                                    Ja tak samo, ale na szczescie jestem samawink

                                                    >
                                                    > myślałam, że znajdę coś nowego, ale... głupio się przyznać, ale chyba
                                                    wszystko
                                                    > wypróbowaliśmywink))

                                                    No nie, jednak aggu jest demonem seksu. Ja stojacych od razu mowie nie
                                                    wyprobowalam, z reszty sporo ale chyba nie wszystkowink

                                                    > moja najnajnajukochańsza pozycja (też wskazówka dla abielki dla osiągnięcia
                                                    > szczytnego celuwink to ta z drugiego linka podanego przez fugunię (hihi,
                                                    fugunia
                                                    > to taka cicha woda, a w "ulubionych" ma niezłe zasobywink, trzeba wejść
                                                    > w "pozycje dla wymagających", a moja nazywa się "zjednoczenie ostryg" - no
                                                    > posikałam się jak to przeczytałamwink Oj, chyba mi się jednak zachciało...wink


                                                    Ee, ostrygi przerobilamwink)))))))))))))


                                                    Chociaż czasem robiłam numer, we wtorki rano (czyli wtedy, jak
                                                    > przychodziła pani do sprzątania) wkładałam te rzeczy do miski, niby żeby
                                                    > się "namoczyły", a jak wracałam do domu, to wszystko było pięknie wyprane,no
                                                    > więc ja, świntucha mówiłam "ależ pani Jadwigo, nie trzeba było". Teraz panią
                                                    > zwolniliśmy i znowu mam problem...wink Ale mama przyjeżdża na długi weekendwink


                                                    Dobre!!!!!! Musze chyba taki numer walnac w piatekwink) Albo mame zaprosic´wink
                                                  • ejdz Re: no no no :) 04.11.04, 14:38
                                                    Wiele pozycji jest bardzo podobnych, inne ułożenie nóg i już innasmile)
                                                    My też sporo z nich przerobiliśmy, ale nie mam możliwości dokładnego
                                                    przejrzeniasad
                                                  • white_calla Re: no no no :) 04.11.04, 14:54
                                                    Ja sie wtrace coc jak zobaczylam temat to mnie zatkalo... U nas sie przewaznie
                                                    konczy na "urgent" ale ze wzglegu na wzrost szybko odpada. Inne fajne to side
                                                    by side albo fireside. Fajny temat. To sie panowie zdziwia dzisiaj...
                                                  • idid Re: no no no :) 04.11.04, 14:57
                                                    No aż żałuję, ze nie mogę pooglądać o czym mówicie... W domu popatrzę i
                                                    pospowiadam się co ja lubię smile)
                                                  • abiela pralki i zmywarki 04.11.04, 14:57
                                                    Idid, zgadzam sie z Toba. Wlasnie przy poscieli itepe duza pralka to plus -
                                                    tylko ja mam ta zalete, ze mam nieograniczona ilosc miejsca na pralke.
                                                    Zmywarke, podobnie jak piekarnik tez juz mialam i sobie chwale duza, bo jak
                                                    gotuje to zapelnie ja za jeden raz - ja tez gary do zmywarki wkladamwink
                                                  • fugunia Re: pralki i zmywarki 04.11.04, 15:01
                                                    ja mam dużą zmywarkę i też sobie chwalę smile
                                                    a teraz już idę
                                                    papapa, do jutra i miłego wieczoru wink))
                                                  • agusik25 Re: pralki i zmywarki 04.11.04, 15:04
                                                    Pralkę mam Whirpoola. Jestem z niej zadowolona tylko, ze trochę głośno chodzisad
                                                    Niestety nie pamiętam jaki ma wsad, w każdym razie dla nas wystarczającysmile)
                                                  • agusik25 Re: no no no :) 04.11.04, 15:00
                                                    No nie mogęsmile))) A wszystko się tak niewinnie zaczęłosmile))
                                                    Ejdzik, a zauważyłaś, że jak pojawił się temat seksu to zaraz wszytskie foremki
                                                    się znalazłysmile)))))))))))))))))))
                                                    Jak zobaczyłam stronki podane przez Fugunię, to o mało z krzesła nie spadłamsmile)
                                                    Narobiłyście mi strasznej ochoty (ale to zabrzmiałosmile) Dopiero co mówiłam M.,
                                                    jak bylismy na obiadku, że postaram się na niego poczekać wieczorkiem, bo mam
                                                    pewne brakismile))))
                                                    Niestety nie mogę sobie dokładnie obejrzeć wszystkich pozycji, bo ciagle ktoś
                                                    się kręci koło mnie. Moja ulubiona to zdecydowanie na jeźdżcasmile) Nie lubię
                                                    stojących... Jeszcze mi się przypomniało, że mój gin stwierdził, żeby uważać na
                                                    pozycje od tyłu, z racji głebokiej penetracji...smile Mówił mi o tym wtedy jak
                                                    wspomniałam o twardnieniu brzucha.
                                                  • ejdz Re: no no no :) 04.11.04, 15:02
                                                    Agusik, zauważyłam żywe zainteresowanie tematemsmile)
                                                    Prawie jak facecismile))))

                                                    My ostatnio też unikamy od tyłusmile
                                                    No, chyba męża dzisiaj zgwałcęsmile))
                                                  • agusik25 Re: no no no :) 04.11.04, 15:06
                                                    ejdz napisała:

                                                    > No, chyba męża dzisiaj zgwałcęsmile))

                                                    Ja teżsmile))))))
                                                    Jak będzie mnie wychwalał, że mu tak dobrze... to powiem, że Wy mnie tak
                                                    nakręciłyściesmile)))))
                                                  • ejdz Re: no no no :) 04.11.04, 15:14
                                                    Napisałam M nasz dzisiejszy przewodni temat rozmówsmile))
                                                    Gwałtu nie będziesmile
                                                  • pasmois Re: no no no :) 04.11.04, 15:15
                                                    Podda sie dobrowolnie? A moj Maz wraca dzis o 21, wiec mi przejdzie... buu. Ja
                                                    chce teraz.. now!!!
                                                  • ejdz Re: no no no :) 04.11.04, 15:16
                                                    Dobrowolniesmile))
                                                  • aggu Re: no no no :) 04.11.04, 15:17
                                                    hihihi, no to mamy dobry "haczyk" na mężów, którzy się jeszcze nie przekonali
                                                    do wirtualnych koleżanek swoich żonwink oj, jak mój Was pokocha! w sumie to
                                                    wczoraj mi ciutek się chciało, ale zanim dotarliśmy do domu była 21 i... jakby
                                                    to powiedzieć... spaaaaać!!!wink Rany, ja się nie poznaję!wink))
                                                  • qiciaq Re: no no no :) 04.11.04, 15:21
                                                    aggu, ja i bez ciąży tak mam, teraz to bym miała ogromną ochotę ale zanim dotrę
                                                    do domu, no i jeszcze te wszystkie przyziemne rzeczy jak zakupy, obiadki itp.
                                                    to mi się odechciewa, przytulanko, owszem, bardzo chętnie ale jakikolwiek
                                                    wysiłek fizyczny to już kłopot...
                                                  • pasmois Re: no no no :) 04.11.04, 15:21
                                                    ja mam ochote teraz.. to sa moje godziny, a wieczorami to sie spi wink
                                                  • qiciaq Re: no no no :) 04.11.04, 15:23
                                                    pasmois, dlatego lubię weekendy, wtedy nie mamy ograniczeń czasowych, możemy
                                                    kiedy chcemy, gdzie chcemy i jak chcemy i to jest piekne!!!

                                                    a jak to będzie jak będzie dzidzia???
                                                  • ejdz Re: no no no :) 04.11.04, 15:24
                                                    No i właśnie w taki weekend powstała fasolkasmile)
                                                  • agusik25 Re: no no no :) 04.11.04, 15:21
                                                    pasmois napisała:

                                                    > Podda sie dobrowolnie? A moj Maz wraca dzis o 21, wiec mi przejdzie... buu.
                                                    Ja
                                                    > chce teraz.. now!!!

                                                    Mój wraca o 23...sad((
                                                  • ejdz Re: no no no :) 04.11.04, 15:22
                                                    No to chyba macie kłopotsad(
                                                    Dobrze, że mój M o normalnej porze wrócismile)
                                                  • pasmois Re: no no no :) 04.11.04, 15:25
                                                    Nie dosc ze demon seksu to jeszcze zlosliwy ;P wink
                                                  • ejdz Re: no no no :) 04.11.04, 15:25
                                                    pasmois napisała:

                                                    > Nie dosc ze demon seksu to jeszcze zlosliwy ;P wink

                                                    Oj!!! Nie chciałamsmile
                                                  • pasmois Re: no no no :) 04.11.04, 15:26
                                                    Qiciaq, ja mam 14 letniego syna ktory w weekendy wstaje o 7 i mam pokoj za
                                                    sciana wink)) i czasem sie zlosliwie usmiecha wink) Ale jak dostanie na kino i
                                                    pojdzie z domku...mniam
                                                  • qiciaq zmiana planów... 04.11.04, 15:30
                                                    już nie szukam knajpki!

                                                    imprezę robię w domu, oszczędzamy!!!

                                                    macie jakiś pomysł na menu
                                                    moja teściowa to najchętniej zjadłaby schabowego ale ja chcę zrobić coś
                                                    wyjątkowego...
                                                    czekam na propozycje smile

                                                    to musi być coś co będę mogła sobie wcześniej przygotować i później tylko
                                                    podgrzać...
                                                  • ejdz Re: zmiana planów... 04.11.04, 15:31
                                                    Dla teściowej zrób schabowego, a dla reszty na pewno coś wymyśliszsmile Już
                                                    słyszałam co ty potrafiszsmile)
                                                    Ja to jestem początkująca przy Wassmile)
                                                  • pasmois Re: zmiana planów... 04.11.04, 15:31
                                                    Qiciak: moge ci podac przepis na lososia w papilotach, mozesz go przygotowac
                                                    wczesniej, a potem wsadzasz do piekarnika i zapiekasz ok 20 min. Rewelacja -
                                                    jest to gotowe danie.
                                                  • qiciaq Re: zmiana planów... 04.11.04, 15:33
                                                    pasmois, bardzo chętnie, poproszę

                                                    mam jeszcze w domu całą masę przepisów to czegoś poszukam!
                                                  • qiciaq Re: zmiana planów... 04.11.04, 15:32
                                                    a co powicie na tort w kształcie miecza świetlnego z gwiezdnych wojen???

                                                    w zeszłym roku robiłam wóz strażacki, wyszedł super!
                                                  • ejdz Re: zmiana planów... 04.11.04, 15:33
                                                    qiciaq napisała:

                                                    > a co powicie na tort w kształcie miecza świetlnego z gwiezdnych wojen???
                                                    >
                                                    > w zeszłym roku robiłam wóz strażacki, wyszedł super!

                                                    To jedynie potwierdza twoje zdolnoścismile
                                                  • qiciaq Re: zmiana planów... 04.11.04, 15:35
                                                    ejdzik, ja broń boże nie robiłam tych tortów sama, mam taką fajną cukiernię
                                                  • qiciaq Re: zmiana planów... 04.11.04, 15:37
                                                    a może wiecie jaki kolor miecza mają rycerze jedi (?)

                                                    gdzie abielka?
                                                  • idid Re: zmiana planów... 04.11.04, 15:39
                                                    a różne mieli, zielonkawe światełko, żółte światelko, różowe światełko...

                                                    qiciaq napisała:

                                                    > a może wiecie jaki kolor miecza mają rycerze jedi (?)
                                                    >
                                                    > gdzie abielka?
                                                  • qiciaq Re: zmiana planów... 04.11.04, 15:40
                                                    idid, ale się uśmiałam smile)))))))

                                                    ale ci dobrzy to mieli chyba inne niż ci źli...
                                                  • idid Re: zmiana planów... 04.11.04, 15:50
                                                    ze światełek?? wink)

                                                    hmm, oglądałam to tyle razy a nie pamiętam...źli chyba mieli czerwone
                                                    światełka smile)


                                                    qiciaq napisała:

                                                    > idid, ale się uśmiałam smile)))))))
                                                    >
                                                    > ale ci dobrzy to mieli chyba inne niż ci źli...
                                                  • idid Re: zmiana planów... 04.11.04, 15:38
                                                    Właśnie się zastanawiałam w jakiej formie ty ten tort zrobisz. Już Cię
                                                    podejrzewałam o posiadanie formy miecza.

                                                    qiciaq napisała:

                                                    > ejdzik, ja broń boże nie robiłam tych tortów sama, mam taką fajną cukiernię
                                                  • agnesp76 Re: zmiana planów... 04.11.04, 15:45
                                                    No to wreszcie dobrnęłam do końca z czytaniem. Miałam już wyjść z pracy, ale
                                                    sie dziś rozgadałyście. Nie zaglądałam nawet na stronki - jestem w pracy, mam
                                                    pokój z chłopakami... to chyba nie jest odpowiednie miejsce.

                                                    Pralka - ja mam małą Candy 43x51 i wysokość 69 cm chyba. Tak jak aggu wolę
                                                    ładowane od przodu, bo wydaje mi się, że są lepiej dopracowane - bo dłużej
                                                    istnieją na rynku. Moja ma 3 kg i dla naszej trójki w zupelności wystarcza, tym
                                                    bardziej, że i tak nie mam gdzie tego wszystkiego wieszać - jak upiorę super
                                                    pełno drobniejszych rzeczy, to oprócz suszarki pod sufitem rozwieszam jeszcze
                                                    po całym mieszkaniu - kaloryferach, krzesłach itp. Latem to za oknem jeszcze.

                                                    Co jeszcze nie wiem co miałam pisać. Przepis na papilotki podajcie, może
                                                    spróbuję kiedyś. A co do ostatniego mojego kurczaga z błękitnym lazurem, to
                                                    najlepsze było na drugi dzień, po ponownym zapieczeniu, na brzegach naczynia
                                                    taki przypieczony, zrumieniony chrupiący ser.......pyszny!
                                                  • aggu Re: zmiana planów... 04.11.04, 15:42
                                                    ale Ty jesteś wymyślna, karola, rany! ja kocham robić torty,ale z kształtami
                                                    się nigdy nie bawiłam, jedynie serce upiekłam... ten miecz mnie zatkał! super
                                                    pomysłsmile))

                                                    pasmois, ja o przepis na losia też proszę, wczoraj jadłam, odkąd mi wrócił
                                                    apetyt, to bym same rybki jadłasmile wiem, że to zdrowe dla dzidzi, więc super się
                                                    składasmile i może zrobię tego łososia w długi weekend, bo mamy wielką imprezę z
                                                    rodzicami i teściami, wszyscy razem chcą opijać dzidzięwink

                                                    hihihi, co do pewnych sytuacji, to ja też lubię po męskuwink a potem zamieram w
                                                    bezruchu, jak słyszę kichnięcie sąsiada...wink też sobie czasem myślę, jak to
                                                    będzie z dziećmi... i aż mi się chce zainwestować w grubszą izolację ścianek
                                                    działowych...wink kurcze, kiedyś to będzie ciężko, dzieciaki będzie trzeba
                                                    odstawiać do dziadków, a my do domku i szaleństwawink)) hihihi, to dopiero będzie
                                                    excitingwink
                                                  • abiela Re: zmiana planów... 04.11.04, 15:46
                                                    Jestem tylko zbieram z podlogi szczeka i inne kawalki -

                                                    ja myslalm, ze ty ten woz strazacki sama i juz bylam w drodze, zeby sie
                                                    odstrzelicwink)))

                                                    no i jak zwykle sikam ze smiechu - aggu, hihi, ja na szczescie nie mam
                                                    problemow z glosnoscia, ale juz sie nam udalo sasiadow podsluchac, zaraz jak
                                                    sie wprowadzilismywink))
                                                  • qiciaq Re: zmiana planów... 04.11.04, 15:49
                                                    abielko, no co ty, ja sama wóz strażacki....

                                                    ja też niestety do najcichszych nie należę, sąsiedzi mają przerąbane, hihi
                                                  • ejdz Re: zmiana planów... 04.11.04, 15:49
                                                    Hahasmile
                                                    Uroki bloków, to właśnie nienaljlepsze wyciszeniesmile
                                                    Na razie sąsiedzi nie zostawiają nam listów na wycieraczce, więc chyba nie jest
                                                    tak źlesmile
                                                    Ale jak będzie dziecko, to nie wiem...
                                                  • aggu Re: zmiana planów... 04.11.04, 15:51
                                                    kochane, ja mam pytanie odnośnie lazura i innych serów tego typu.

                                                    wiem, że w ciąży jeść nie wolno, listerioza i te sprawy. ALE... jeśli te sery
                                                    są zapiekane, tzn. na pizzy,albo w jakiejś potrawie, to już można??? to te
                                                    ewentualne świństwa są wybite??? bo tak się ostatnio zastanawiam, tak mi ich
                                                    brakuje...
                                                  • idid Re: zmiana planów... 04.11.04, 15:53
                                                    to ja w podobnej kwestii, mam w lodówce kindziuk...a w sobie wielką nań
                                                    ochotę...mogę?

                                                    aggu napisała:

                                                    > kochane, ja mam pytanie odnośnie lazura i innych serów tego typu.
                                                    >
                                                    > wiem, że w ciąży jeść nie wolno, listerioza i te sprawy. ALE... jeśli te sery
                                                    > są zapiekane, tzn. na pizzy,albo w jakiejś potrawie, to już można??? to te
                                                    > ewentualne świństwa są wybite??? bo tak się ostatnio zastanawiam, tak mi ich
                                                    > brakuje...
                                                    >
                                                  • agnesp76 w kwestii lazurów i innych serów 04.11.04, 15:56
                                                    ja taką nadzieję mam, ze jak się zapiecze, to pleśń nie jest taką prawdziwą
                                                    pleśniąsmile
                                                  • aggu Re: zmiana planów... 04.11.04, 15:57
                                                    mniam! pasmois, uwielbiam takie ryby! zawsze robię ryby w folii, super, na
                                                    pewno to zrobię za tydzień!smile))

                                                    moim numerem pokazowym z tego typu jest pstrąg w ważywach (różnych - zielona
                                                    fasolka, kukurydza (mini jak jest), czerwona papryka, kawałki ziemniaczka, itp)

                                                    mniam, mniam, ale super,chyba mi apetycik wracasmile teraz jak razem pracujemy, to
                                                    nie ma szans, żebym nie jadła regularniesmile przychodzi i patrzywink
                                                  • aggu Re: zmiana planów... 04.11.04, 15:59
                                                    idid, ja mięsek żadnych pół-surowych nie jem, żadnej polędwicy
                                                    wędzonej "łososiowej", kiełbasek, itp, więc czy ja wiem, raczej kindziuka bym
                                                    Ci odradzała... Co innego chyba jak się coś zapiecze... przynajmniej taką mam
                                                    nadziejęwink
                                                  • aggu jedzonko dla ciężarnych CD 04.11.04, 16:02
                                                    słyszałam, że jest specjalny sok "mamafrut" - znacie??? (z serii bobofruta)
                                                    ja mogłabym kubusia żłopać litrami, ale nie przesadzam, bo już mała buteleczka
                                                    ma 50% dziennego zapotrzebowania na wit.C, a z witaminami my przesadzać nie
                                                    możemy.

                                                    Napiszcie mi jeszcze, która cały czas bierze witaminy? tzn. w I trym? bo ja
                                                    biorę, jak gin kazał, ale bez przekonania... jak się pytam psiapsiółek, to
                                                    część brała, część nie...
                                                  • idid Re: jedzonko dla ciężarnych CD 04.11.04, 16:04
                                                    ja nie biorę, soków tez mało piję, bo za słodkie się dla mnie zrobiły, za to
                                                    mleko litrami

                                                    aggu napisała:

                                                    > słyszałam, że jest specjalny sok "mamafrut" - znacie??? (z serii bobofruta)
                                                    > ja mogłabym kubusia żłopać litrami, ale nie przesadzam, bo już mała
                                                    buteleczka
                                                    > ma 50% dziennego zapotrzebowania na wit.C, a z witaminami my przesadzać nie
                                                    > możemy.
                                                    >
                                                    > Napiszcie mi jeszcze, która cały czas bierze witaminy? tzn. w I trym? bo ja
                                                    > biorę, jak gin kazał, ale bez przekonania... jak się pytam psiapsiółek, to
                                                    > część brała, część nie...
                                                  • idid Re: zmiana planów... 04.11.04, 16:03
                                                    sad( szkoda
                                                    a salami? tego juz tonę zjadłam, kiełbasę polską również...
                                                    to samo wędzenie nie wystarczy do zabicia toxo?

                                                    aggu napisała:

                                                    > idid, ja mięsek żadnych pół-surowych nie jem, żadnej polędwicy
                                                    > wędzonej "łososiowej", kiełbasek, itp, więc czy ja wiem, raczej kindziuka bym
                                                    > Ci odradzała... Co innego chyba jak się coś zapiecze... przynajmniej taką mam
                                                    > nadziejęwink
                                                  • ejdz Re: zmiana planów... 04.11.04, 16:05
                                                    Ja staram się nie ryzykować z potrawamismile

                                                    Ale ostatnio znajomi nas zaprosili na naleśniki z serem... Bezpieczne prawda??
                                                    No, niezupełnie!! Bo znajomy do sera wrzucił surowe jajko i powiedział mi o tym
                                                    jak byłam w połowie jedzenia, więc nie miało to już znaczenia...

                                                    Teraz się trochę denerwuję...
                                                  • idid Re: zmiana planów... 04.11.04, 15:34
                                                    Wow!!! Super

                                                    qiciaq napisała:

                                                    > a co powicie na tort w kształcie miecza świetlnego z gwiezdnych wojen???
                                                    >
                                                    > w zeszłym roku robiłam wóz strażacki, wyszedł super!
                                                  • pasmois Losos w papilotach 04.11.04, 15:50
                                                    Skladniki:
                                                    -filety z lososia
                                                    -ziemniaki ugotowane w mundurkach
                                                    - pomidory
                                                    - cebula
                                                    - ziola
                                                    Kupujesz filety z lososia ( ja kupuje polowke lososia bez skory) sprawdzasz czy
                                                    nie ma osci itp ( ja siedze z pesetka i wydlubuje) i kroisz na takie kawalki
                                                    szerokosci mniej wiecej 6-8 cm ( to zalezy jak duzy losos i ile kto moze zjesc)

                                                    Gotujesz w mudurkach kilka ziemniakow - ilosc zalezy od ilosci osob, ale
                                                    przyjmij 2 srednie na jednego czlowieka ( wez zapas)PO wystudzeniu obierz ze
                                                    skorki, pokroj na plasterki o szer 4- 5mm

                                                    Pomidory obierz ze skorki, pokroj w drobna kostke - nie sol!

                                                    Cebule posiekaj na drobna kosteczke
                                                    i teraz przygotuj folie aluminiowa - tyle kawalkow ile lososia o szerokosci
                                                    takiej zeby sie dalo na tym polozyc lososia i zawinac szczelnie.
                                                    Na folie polej troszke oliwy, na olwie uloz pokrojone w talarki ugotowane
                                                    ziemniaki, posol je troszke, na to troszke posiekanej cebuli tez posolic, na to
                                                    losos, tez posolic, na lososia pokrojone pomidory i posypujemy je odrobina
                                                    swiezego posiekanego tymianku lub majeranku. Ma to tworzyc taka piramide.
                                                    Zawijamy brzegi u gory i po bokach, tak zeby calosc tworzyla szczelnie
                                                    zamkniety pojemnik i wkladamy na 20 -30 min do nagraznego do 200 C piekarnika.
                                                    Potem na talerz razem z folia i ...smacznego.\

                                                    jakbys miala pytania - pisz
                                                  • qiciaq Re: Losos w papilotach 04.11.04, 16:00
                                                    dzięki wielkie, już wydrukowałam

                                                    a co podajesz do tego? ryż? czy te ziemniaczki co są w środku wystarczą?

                                                    da się zrobić wersję bez cebuli? moja teściowa cebuli nie jada i będzie
                                                    marudzić...
                                                  • qiciaq Re: Losos w papilotach 04.11.04, 16:02
                                                    uciekam, papa

                                                    do jutra, dzisiaj pobiegnę zamówić tort!
                                                  • gabinia24 :))) 04.11.04, 16:19

                                                    he he widzę ,że tamat pozycji nadal jestsmile
                                                    Wrzuciłam te stronki M do ulubionych prezencie

                                                    Ja mam pralkę Candy (wymiarów nie pamiętam)na 6 kg,ładowana og góry.A to z tego
                                                    powodu ,że mogę ją w każdym momencie prania otworzyć i coś dorzucić.W tych
                                                    ładowanych od przodu był by problem,szczególnie gdy pralka już nabrała wodysmileA
                                                    ja zawsze coś dorzucam w trakcie.Najwięcej rzeczy Julki zawsze się coś znajdzie.
                                                    Zmywarki nie posiadam .Moje rączki zmywają lepiej i dokładniej.Powiedzmy,że
                                                    uważam zmywarkę za zbędny luksus.Zawsze może mnie zastąpić zmywarka
                                                    firmy "ARTUR"smile))Tylko ,że on niechętnie

                                                    coś jeszcze miałam napisać i mi umknęło
                                                  • gabinia24 Re: :))) 04.11.04, 16:21
                                                    Aggu nadmiar witaminy C nie jest szkodliwy.Nadmiar jest usówany z organizmu w
                                                    moczu.Ale z sokami nie należy przesadzac.
                                                    Już wiem co miałam napisać.
                                                    Mam przepis na fajną sałatkę ryżową .Tanoią i szybką do zrobobienia.Jak ktoś
                                                    chce to chętnie przekarzę
                                                  • ejdz Re: :))) 04.11.04, 16:22
                                                    Chcemy sałatkęsmile)
                                                  • pasmois Re: :))) 04.11.04, 16:23
                                                    Ejdzik, jak polozysz piers kurczaka to ona jest plaska, i musisz ja teraz tak
                                                    na plasko przepolowic tylk onie do konca - tworzy sie tak jakby ksiaka ktora
                                                    mozesz otworzyc - wlozyc tam szpinak,zamknac i spiac wykalaczkami jak
                                                    fastryga wink Najwyzej ci pokaze ;0
                                                  • ejdz Re: :))) 04.11.04, 16:24
                                                    Jestem za pokazaniemsmile)

                                                    Aggu, to tylko tak w tytule byłosmile))))
                                                  • pasmois Re: :))) 04.11.04, 16:25
                                                    Aggu, jak zapieczesz ser w temp 180 C - a w takiej zazwyczaj sie zapieka o ile
                                                    nie wyzszej to listeria idzie sie gonic. Podobnie jak w sosie. Bakterie gina
                                                    chyba przy temp ok 60 -80 C., Wirusy sa gorsze.
                                                  • ejdz Re: :))) 04.11.04, 16:27
                                                    Dziewczyny, widzę, że zmiana tematu na kulinarnysmile
                                                    Przez żołądek do sercasmile A może do sypialni, hihismile)

                                                    Chyba się dzisiaj rozbestwiłamsmile
                                                  • idid Re: :))) 04.11.04, 16:29
                                                    Teraz co cokolwiek by nie napisać to Ejdzik nam szaleje smile)

                                                    ejdz napisała:

                                                    > Dziewczyny, widzę, że zmiana tematu na kulinarnysmile
                                                    > Przez żołądek do sercasmile A może do sypialni, hihismile)
                                                    >
                                                    > Chyba się dzisiaj rozbestwiłamsmile
                                                  • pasmois Re: :))) 04.11.04, 16:29
                                                    Ejdzik, strasznie wink)
                                                    Ale ja jak na razie to Was uwodze....sliczne kobietki na deser..mniam ;P
                                                  • aggu Re: :))) 04.11.04, 16:30
                                                    no to napiszcie mi jeszcze o tych witaminach, bo właśnie wyczytałam na forum,
                                                    że materna (a ja ją biorę) ma dużo większe dawki witamin i powinno się ją brać
                                                    co 2 dni... i ogólnie nie w I trym... Wiem, że tu nie można za dużo czytac, ale
                                                    kurka, chyba odstawię te witaminy...
                                                  • ejdz Re: :))) 04.11.04, 16:32
                                                    Aggu, ja biorę prenatalsmile
                                                    Dzisiaj nawet się wybrałam do lekarza z tymi tabletkami, zeby zerknął na skład.
                                                    Powiedział, że jest OKsmile

                                                    Dodał, że jeszcze nie widział jak wyglądają... Więc nie omieszkałam mu pokazać
                                                    TEN rozmiarsmile)

                                                    Tylko bez skojarzeń, dziewczynkismile)
                                                  • idid Aggu 04.11.04, 16:32
                                                    dopiero zajarzyłam, ze masz takie samo pisklę z kapusty jak ja smile)))
                                                  • aggu Re: Aggu 04.11.04, 16:34
                                                    idid, kapusta i skorupka są super, nie mogłam się powstrzymać!wink zresztą ja Cię
                                                    zawsze naśladuję z suwaczkamiwink hihihi

                                                    ejdzik, ale Ty je bierzesz od samego początku, jak ja??? widzisz, ja biorę
                                                    maternę już od paru miesięcy, tylko między owu a pozytywnym testem brałam sam
                                                    kwas foliowy. I teraz też biorę dodatkowo, bo z nim przedobrzyć nie można.
                                                  • pasmois Re: Aggu 04.11.04, 16:39
                                                    ide do wanny - zmarzlam jakos tak. Poczytam cus albo jak. A potem jeszcze
                                                    wizyta u alergologa z Miskiem..
                                                  • idid Re: Aggu 04.11.04, 16:42
                                                    buu, a jak mam od wczoraj mycie w misce, bo w końcu mi te rury w łazience robią

                                                    pasmois napisała:

                                                    > ide do wanny - zmarzlam jakos tak. Poczytam cus albo jak. A potem jeszcze
                                                    > wizyta u alergologa z Miskiem..
                                                  • aggu Re: Aggu 04.11.04, 16:42
                                                    pasmois, tylko nie przesadzaj z tą wanną, wiesz, że Ci nie wolno. Ja się Ciebie
                                                    słucham i nie skaczę!wink
                                                  • ejdz Re: Aggu 04.11.04, 16:43
                                                    Aggu, już pisałam kiedyś, że ja nie brałam w I trymestrze...
                                                    Ale wiem, ze koleżanka brałasmile
                                                  • aggu Re: Aggu 04.11.04, 16:45
                                                    Dzięki, Ejdzik. Dobra, to ja od jutra nie biorę, po prostu mnie to niepokoi...
                                                    Dobrze, że brałam przez ostatni tydzień, bo mało co jadłam, ale teraz już
                                                    zaczynam jeść normalnie. Więc będę brała sam kwas foliowy.
                                                  • aggu papa 04.11.04, 16:51
                                                    zabki, uciekam juz, do domku, a potem mam spotkanie ze znajoma, chyba sie z nia
                                                    spotkam i padne na pysk w tej kawiarniwink

                                                    do jutra!
                                                  • idid Re: papa 04.11.04, 16:55
                                                    Papa, ja tez już lecę. Buziaki.
                                                  • pasmois Re: papa 04.11.04, 17:07
                                                    rozgrzalam sie i mi sie spac chce w zwaizku z tym ide sie zdrzemnac do 6.
                                                    Caluski
                                                  • ejdz Re: papa 04.11.04, 17:57
                                                    Ja też już idęsmile)
                                                    Dzisiaj zostałam dłużej, bo zajęłam się jeszcze swoimi sprawamismile

                                                    Do jutra!
                                                  • agusik25 Re: papa 04.11.04, 19:03
                                                    Dziewczynki, ale się rozpisałyściesmile)
                                                    Ja miałam mnóstwo pracy i strasznie upierdliwego klienta w biurze, więc nie
                                                    mogłam się odzywać... A po pracy pojechaliśmy odwiedzić koleżankę z pracy i jej
                                                    malutką córeczkęsmile Jagódka jest niesamowicie słodkasmile)))))

                                                    Pasmois, jesteś moim idolem kulinarnymsmile))) Fajnie, że u ciebie śpię... może
                                                    będzie coś dobregosmile)))))
                                                    Wydrukowałam sobie Wasze przepisy, ale nie wiem czy uda mi się cos z tego
                                                    zrobićsmile
                                                  • agusik25 Re: papa 04.11.04, 19:09
                                                    Jeżeli chodzi o napoje... to mi prawie nic nie smakuje... oprócz herbatki, ale
                                                    to akurat trzeba ograniczaćsad Popijam troszke wody, mleko, jakieś soki... te z
                                                    sokowirówki przestały mi wchodzić, więc ogólnie w tym temacie jest kiepsko... a
                                                    powinno się dużo pićsad
                                                    A i jeszcze smakują mi wszelkie kompotysmile)) Musiałabym mamie opróżnić
                                                    spiżarnięsmile

                                                    Agguś, ja biorę Maternę od II trymestru.

                                                    Zmykam już, bo wyjdzie na to, że gadam sama ze sobą... Wczoraj do 21 sprzatałam
                                                    mieszkanko a później tylko cos przekąsiłam, wykąpałam sie i padłam zmęczona...
                                                    Dzisiaj mam zamiar doczekac się na M.smile) z wiadomych powodówsmile))

                                                    Pa pasmile
                                                  • qiciaq Re: papa 04.11.04, 19:56
                                                    dziękuję za wszystkie przepisy!!!!!

                                                    na pewno kiedyś wypróbuję ale impreza jest pod znakiem zapytania, mój M. się
                                                    nie może zdecydować i powiedział, że jemu nikt więcej oprócz mnie w jego
                                                    urodziny nie jest potrzebny, gości wcale nie potrzebuje smile)))))

                                                    także zobaczymy co z tego wyjdzie, na razie się zastanawiamy...

                                                    tortu w kształcie miecza mi nie zrobią, szukam czegoś innego, może statek
                                                    kosmiczny???
                                                  • fasolka31 Wieści....z wizyty... 04.11.04, 20:04
                                                    Hejka!
                                                    Wysłałam wam sms-a ale i tak piszę tu aby zdac relację z wizyty u gina.
                                                    Chodze do tego samego gina co za pierwszym razem....wesoło było w pozytywnym i
                                                    negatywnym znaczeniu.
                                                    Ale do rzeczy:
                                                    Okazało się że mam 2 pęcherzyki ciążowe, czyli o mało co nie zostałabym
                                                    podwójną mamą. Niestety ten drugi pęcherzyk 17mm zanika (tak powiedział lek.),
                                                    drugi ma 25 mm, zarodek 9mm i zalążek bijącego serduszka. Przeżyłam mały szok,
                                                    bo choć w głębi serca czułam że mogą to być 2 dzidzie, to nie przypuszczałam że
                                                    naprawdę nam się to zdarzyło. Ale matka natura sama...zadecydowała co będzie
                                                    dalej. No...jeszcze są szanse że w tym jednym pęcherzyku mogą być 2 zarodki,
                                                    ale to już chyba raczej mało możliwe.
                                                    Najgorsze jest to że przez tą całą zaistaniałą sytuację moge mieć krwawienia
                                                    tak na 50% jak to określił lek. Przepisał mi duphaston, który mam brać gdyby
                                                    coś zaczeło się złego dziać....i teraz to bardziej boję się o tą drugą dzidzię,
                                                    żeby jej nic się złego nie stało. Moja mama (jak jej powiedziałam) widziałam że
                                                    bardzo to przeżyła bo w duchu bardzo by się cieszyła...z bliźniąt i do tego
                                                    dwujajowych.
                                                    Tak na zakończenie....na wesoło....nie sądziłam że jest jeszcze we mnie i męża
                                                    tyle energi....aby tak odrazu dwójeczkę zmajstrować....i pomyślec trójkę bym
                                                    już miała!
                                                    Pozdrówka Fasolka
                                                    ps. nie czytałam zaległych postów...więc wybaczcie że nic nie komentuje...idę
                                                    ochłonąć i spać bo jutro do pracy i musze się przygotować na rozmowę z
                                                    szefostwem. Trzmajcie za mnie kciuki!!!
                                                  • qiciaq Re: Wieści....z wizyty... 04.11.04, 20:14
                                                    fasolko, no to się działo, bliźniki, wow, super!!!!!!!!!!! a kiedy będziesz
                                                    wiedziała na pewno, co mówił lekarz???

                                                    jejku, ale emocje!!! to trzymam kciuki za te bliźniaki! niech rosną piękne i
                                                    zdrowe!
                                                  • abiela Re: Wieści....z wizyty... 04.11.04, 20:26
                                                    Fasolko jest pod wrazeniem, ciekawa jestem bardzo jak matka-natura ostatecznie
                                                    zdecyduje. trzymam kciuki zeby bylo jak najlepiej dla Ciebiewink
                                                  • aggu Re: Wieści....z wizyty... 04.11.04, 21:02
                                                    fasolko kochana!
                                                    trzymam kciuki, ogromne! w końcu 17 mm to nie tak bardzo mniejszy. Doczytałam
                                                    właśnie, że w 8tc dzidzia powinna mieć od 14 do 20mm, więc kto wie, może ten
                                                    mniejszy maluszek jednak przetrwa? Trzymamy wszystkie kciuki bardzo mocno.

                                                    Ja właśnie wróciłam do domu i padam na paszczę, a mąż właśnie ucieka na tenisa,
                                                    czyli z dzisiejszego bara bara nici, ale to dobrze, to serio nie mam siły...wink
                                                    oj, uroki ciążywink

                                                    dobranocka!
                                                  • aggu jutro 04.11.04, 21:33
                                                    kochane, jutro mam trochę latania, więc nie wiem, o której wejdę, ale pewnie
                                                    późnym popołudniem. Załatwiam przesuwanie ścianek i rezygnację z wyposażenia i
                                                    różne inne rzeczy, trudno przewidzieć, ile to potrwa.

                                                    nie piszcie za dużo, bo nie nadrobięwink
                                                    papapa
                                                  • pasmois Re: Losos w papilotach 04.11.04, 16:06
                                                    Karola, oczywiscie ze nie musisz dawac cebuli - bedzie lagodniejsze. Ja wlewam
                                                    czasem lyzke bialego wina do srodka, wtedy pieknie pachnie itp. A ziemniaki w
                                                    srodku wystarczaja - zawsze mozesz ulozyc podwojna warstwe.

                                                    A jesli tesciowa lubi schab to moze schab w curry:
                                                    kawalek schabu bez kosci
                                                    curry

                                                    pomidory, smietana

                                                    Schab obsypujesz mocno curry, podsmazasz ze wszystkich stron na patelni, na
                                                    oliwie, przekladasz do rekawa do pieczenia i wkladasz do piekarnika - 180C na
                                                    ok 1 h ( to zalezy ile masz schabu) ale schab musi byc mieciutki.
                                                    jak juz schab dochodzi toobierasz kilka pomidorow ze skorki i kroisz je w
                                                    osemki, na patelni rozpuszczasz maslo i dodajesz odrobine oliwy i wrzucasz te
                                                    kawalki pomidorow, posypujesz je curry, ale tak tylko do smaku i wlewasz
                                                    smietane ( najlepiej te do gotowania - rzadka) i delikatnie mieszkajac od czasu
                                                    do czasu dusisz te pomidorki w sosie smietanowo - currowym. Pomidory nie moga
                                                    sie rozpasc!! Do tego ryz na sypko. Schab kroisz w plasterki, okladasz go
                                                    pomidorami..mniam
                                                  • aggu Re: Losos w papilotach 04.11.04, 16:10
                                                    hmmm... wiesz, pasmois, jakimś cudem nie mogę się doczekać tej imprezy u Ciebie
                                                    na wiosnę...wink

                                                    a ja jakoś mleka nie piję, a zawsze piłam litrami... muszę do tego wrócić, bo
                                                    teraz na pewno bardzo potrzebne. Ale dalej podtrzymuję tradycję codziennego
                                                    jogurcika z McDowink)) inaczej dnia nie przeżyjęwink

                                                    dianko, kiedy Ty się wybierasz na usg słuchac serduszka? czy coś ominęłam... bo
                                                    u Ciebie to już 8tc, prawda? czy Ty się dopiero w 12 wybierasz?
                                                  • idid Re: Losos w papilotach 04.11.04, 16:11
                                                    idę za tydzień w piatek, razem z Fugunią chyba

                                                    aggu napisała:

                                                    > hmmm... wiesz, pasmois, jakimś cudem nie mogę się doczekać tej imprezy u
                                                    Ciebie
                                                    >
                                                    > na wiosnę...wink
                                                    >
                                                    > a ja jakoś mleka nie piję, a zawsze piłam litrami... muszę do tego wrócić, bo
                                                    > teraz na pewno bardzo potrzebne. Ale dalej podtrzymuję tradycję codziennego
                                                    > jogurcika z McDowink)) inaczej dnia nie przeżyjęwink
                                                    >
                                                    > dianko, kiedy Ty się wybierasz na usg słuchac serduszka? czy coś ominęłam...
                                                    bo
                                                    >
                                                    > u Ciebie to już 8tc, prawda? czy Ty się dopiero w 12 wybierasz?
                                                  • pasmois RE: jedzonko ciezarnych 04.11.04, 16:10
                                                    Dziewczeta, ja jem tylko suche wedliny bo reszta to 60 dkg miesa na 1 kg
                                                    wedliny reszta to chemia. I ja nad kindziukiem czy salami nawet bym sie nie
                                                    zastanowila tylko wciela i juz wink
                                                    Ja pije tylko wode, z sokow tylko anasowy. Za przecieranymi sokami typu Kubus
                                                    nie przepadam, choc czasem pije. Ale wczoraj np wlalam w siebie malutka
                                                    buteleczke Coca Coili wink)
                                                    A witamin nie biore zadnych bo moja gin twierdzi ze przy tych wynikach nie ma
                                                    koniecznosci, bo widac ze sie zdrowo odzywiam.
                                                  • pasmois Aggu 04.11.04, 16:15
                                                    Kochana, nie musisz czekac do wiosny wink Zapowiedz sie dzien wczesnije i wpadnij
                                                    na obiad teraz... podajemy ok 14 wink)
                                                    Aaa i jeszce kurczak ze szpinakiem:

                                                    piersi kurczaka
                                                    liscie szpinaku
                                                    smietana
                                                    odrobina sera plesniowego i parmezanu

                                                    szpinak myjemu i wrzucamy na patelnie z maselkiem i czosneczkiem, dusimy az
                                                    beda miekkie ( 5min)
                                                    Piersi kroimi w poprzek, tak zeby zrobila sie taka kieszonka, wkladamy tam
                                                    szpinak, dodajey odrobine soli, zamykamy wykalaczkami, smazymy na patelni z
                                                    maselkiem, az beda zlote, potem mozna podlac odrobina bialego wina i dusic az
                                                    piersi "dojda"
                                                    Pozostaly szpinam posiekac na droibno, zalac bulionem warzywnym i odrobina wina
                                                    zagotowac, dodac ser plesniowy i parmezan i powoli gotowc tak zeby sie ser
                                                    rozpuscil a bulion odparowal, dodac smietane. Piers na talerz, polac sosiskiem
                                                    i do tego np plasterki ziemniakow zapiekane na blasze w piekarniku wink
                                                  • ejdz Re: Aggu 04.11.04, 16:19
                                                    Jezus Maria!!!
                                                    A nie mówiłam??

                                                    Ja jestem przy was początkującasmile
                                                    Co ty robisz z tym w poprzek i wykałaczkami???
                                                    Chyba musisz mi to zademonstrowaćsmile
                                                  • idid Re: RE: jedzonko ciezarnych 04.11.04, 16:16
                                                    No właśnie, my od dłuższego czasu kupujemy tylko suche wędliny, reszta mi nawet
                                                    przez gardło nie przechodzi. Czasem cos tez pieczemy, np.schab czy boczek na
                                                    chleb.

                                                    pasmois napisała:

                                                    > Dziewczeta, ja jem tylko suche wedliny bo reszta to 60 dkg miesa na 1 kg
                                                    > wedliny reszta to chemia. I ja nad kindziukiem czy salami nawet bym sie nie
                                                    > zastanowila tylko wciela i juz wink
                                                    > Ja pije tylko wode, z sokow tylko anasowy. Za przecieranymi sokami typu Kubus
                                                    > nie przepadam, choc czasem pije. Ale wczoraj np wlalam w siebie malutka
                                                    > buteleczke Coca Coili wink)
                                                    > A witamin nie biore zadnych bo moja gin twierdzi ze przy tych wynikach nie ma
                                                    > koniecznosci, bo widac ze sie zdrowo odzywiam.
                                                    >
                                                  • aggu Re: RE: jedzonko ciezarnych 04.11.04, 16:21
                                                    no dobra, sorry, idid, ja się na temat kiełbas nie wypowiadam - bo wiesz, dla
                                                    mnie to super sprawa, że "nie mogę" ich jeść, nie lubię!wink

                                                    a co do serków zapieczonych to pasmois coś wiesz...?

                                                    kurczak ze szpinakiem - odlot! na obiadek się zwalę, obiecuję, ale po długim
                                                    weekendzie, bo wtedy będę już wolniejszawink a Ty kiedy zaczynasz pracę?

                                                    wiecie co, ja już padam... wink
                                                  • aggu Re: RE: jedzonko ciezarnych 04.11.04, 16:23
                                                    ejdzik, to nie ja, to pasmois!
                                                    ja tam mogę tak kwieciście opowiadać tylko o deserachwink ale teraz to też nie do
                                                    końcawink
                                                  • aggu Re: RE: jedzonko ciezarnych 04.11.04, 16:24
                                                    tak, gabiniu, C jest usuwana, ale A już np. nie jest, C podałam tak dla
                                                    przykładu. Po prostu boję się przesadzić z witaminami.

                                                    fugunia, a co Ty tak szybko na usg...? ale fuguni już nie ma...
                                                  • gabinia24 Re: RE: jedzonko ciezarnych 04.11.04, 16:29
                                                    Masz rację Aggu nadmiar A jest niebezpieczny.

                                                    A to sałatka ryżowa.
                                                    Ilość składników zależy oczywiście od ilości osób ,które mają ją zjeśc.
                                                    Składniki na dużą miskę(mniej więcej)

                                                    2-3 torebki ugotowanego na sypko ryży
                                                    puszka czerwonej fasoli
                                                    puszka kukurydzy
                                                    6 jajek (pokroić w kostkę)
                                                    2 jabłka (też w kostkę)
                                                    sól ,pieprz i majonez.

                                                    Składniki wymieszać.
                                                    Do wersji wzbogaconej można dodać pokrojone i ugotowane piersi z kurczaka.

                                                    Sałatka jest pycha.Może ją znacie ,Jak nie to polecam
                                                  • ejdz Re: no no no :) 04.11.04, 15:30
                                                    Właśnie!!
                                                    Pasmois jak soie radzisz?? Przecież dosyć, że syn (kumaty!) za ścianą, to
                                                    jeszcze ty nago śpiszsmile) A nie siusiasz w nocy???
                                                  • pasmois Re: no no no :) 04.11.04, 15:34
                                                    Ejdzik.. syn jest uswiadomiony. i tak jak mowie czasem tylko sie usmiecha wink A
                                                    w nocy chodze siku, ale to jest ok 3 i mam toalete zaraz przy drzwiach
                                                    sypialni, wiec wbiegam. Poza tym Michal jest przyzwyczajony do mojego widoku
                                                    polnago..luzik.
                                                  • qiciaq Re: no no no :) 04.11.04, 14:38
                                                    no nie, chwilę mnie nie ma a tu takie rzeczy....

                                                    ale się uśmiałam!!!!

                                                    a ja lubię chyba wszystko, tylko zależy do nastroju...
                                                  • fugunia Re: no no no :) 04.11.04, 14:38
                                                    Aggu zjednoczenie ostryg super, ośmiornic zresztą też wink
                                                  • abiela Re: no no no :) 04.11.04, 14:49
                                                    Aggu z pralka masz racje, ja tez segreguje. Zmywarka u mnie chodzi co 2 dni
                                                    albo rzadziej - a wiesz jak wlaczasz czesciej to wiecej wody idzie i drozej
                                                    jest. Moze ten aspekt tez warto wziac pod uwage? A jak bedziecie mieli 2
                                                    dzieci, to duza zmywarke zapelnicie w jeden dzien.
                                                  • idid Re: no no no :) 04.11.04, 14:53
                                                    Ja piorę raz, dwa na dwa tygodnie. No i oczywiście posortowane, dlatego tak
                                                    rzadko, bo czekam aż się nazbiera. A wychodze z założenia, ze w dużej pralce
                                                    łatwiej prac pościel, koce, kurtki.

                                                    abiela napisała:

                                                    > Aggu z pralka masz racje, ja tez segreguje. Zmywarka u mnie chodzi co 2 dni
                                                    > albo rzadziej - a wiesz jak wlaczasz czesciej to wiecej wody idzie i drozej
                                                    > jest. Moze ten aspekt tez warto wziac pod uwage? A jak bedziecie mieli 2
                                                    > dzieci, to duza zmywarke zapelnicie w jeden dzien.
                                                    >
                                                  • pasmois Re: no no no :) 04.11.04, 14:40
                                                    Didi, moja to zwyklu Maxx z obrotami 1200, tylko takie wtedy byly wink

                                                    Aggu, tez ja lubie wink Stojace lubie, ale te od tylu. od przodu przy roznicy
                                                    wzrostu ( Pi jest nizszy ode mnie) jest to niemozliwe, ale nawet z innymi tez
                                                    ich nie lubilam, nie czuje oparcia i nie potrafie wyluzowac.

                                                    jak spotkalam mojego meza to juz wiedzialam co lubie... ale wczesniej zdarzaly
                                                    sie szalenstwa. Ja wogole mam bardziej meski charakter...szybko, mocno, w
                                                    dzikich miejscach
                                                  • ejdz Re: no no no :) 04.11.04, 14:44
                                                    Pasmoissmile)
                                                    No ładniesmile)) I kto tu jest demon seksu??
                                                    Teraz pewnie będzie wolniej, poznałam troskę o dzidzięsmile

                                                    Ja wogole mam bardziej meski charakter...szybko, mocno, w
                                                    > dzikich miejscach
                                                  • idid Re: no no no :) 04.11.04, 14:45
                                                    To teraz mają tylko do 1000 obrotów, nie ma z większymi.

                                                    pasmois napisała:

                                                    > Didi, moja to zwyklu Maxx z obrotami 1200, tylko takie wtedy byly wink
                                                  • ejdz Re: no no no :) 04.11.04, 14:46
                                                    Idid, ja mam 800 i mi wystarczasmile
                                                    Koszule zawsze wiruje na mniejszej ilości, bo później jest kłopot z
                                                    prasowaniemsmile
                                                  • idid Re: no no no :) 04.11.04, 14:49
                                                    No my mieliśmy do teraz max 800, a teraz zamawiamy z pokrętłem max 1000. Co do
                                                    prasowania, to nie mój problem wink

                                                    ejdz napisała:

                                                    > Idid, ja mam 800 i mi wystarczasmile
                                                    > Koszule zawsze wiruje na mniejszej ilości, bo później jest kłopot z
                                                    > prasowaniemsmile
                                                  • abiela Re: no no no :) 04.11.04, 14:51
                                                    pasmois napisała:


                                                    >
                                                    > Aggu, tez ja lubie wink Stojace lubie, ale te od tylu. od przodu przy roznicy
                                                    > wzrostu ( Pi jest nizszy ode mnie) jest to niemozliwe, ale nawet z innymi tez
                                                    > ich nie lubilam, nie czuje oparcia i nie potrafie wyluzowac.

                                                    Dokladnie ten sam problem u mniewink
                                                    >
                                                    > sie szalenstwa. Ja wogole mam bardziej meski charakter...szybko, mocno, w
                                                    > dzikich miejscach

                                                    Hihi, to tak jak jawink Zawsze sie smieje, ze te wszytskie gry wstepne i
                                                    romantyki moglby dla mnie nie istniecwink
                                                  • white_calla Re: no no no :) 04.11.04, 15:01
                                                    >Ja wogole mam bardziej meski charakter...szybko, mocno
                                                    No ale podobne jestesmy jednak...
                                                    Czy wy aby na pewno o pralkach rozmawiacie?? smile)) Bo sie tematy wymieszaly i
                                                    juz nie wiem do czego te obrooty i kolory big_grinDD
                                                  • aggu Re: no no no :) 04.11.04, 14:37
                                                    Dzięki za wszelkie opinie, oczywiście czekam na jeszcze. Ale wiecie, ja Wam
                                                    napiszę moje własne doświadczenia co do pralek i zmywarek. Ja właśnie wolę
                                                    mniejsze. Zawsze piorę kolorami, dzielę dokładnie na białe, niebieskie,
                                                    granatowe, szare, itp. Nigdy nie uzbieram 6kg jednego koloru, chyba że dwa
                                                    komplety pościeli. Dlatego więc wolę mniejszą pralkę i częstsze pranie. Co do
                                                    zmywarki tak samo - wstawiam codziennie, bo inaczej mi "śmierdzi", a dziennie
                                                    zbiera nam się akurat na małą zmywarkę (45cm). Andrzej twierdzi, że do nowego
                                                    mieszkania potrzebujemy dużą zmywarkę, ale mnie to nie przekonuje... Jak są
                                                    goście, to po prostu wstawiam dwa cykle. A sami dziennie duzej zmywary nie
                                                    zapełnimy.

                                                    A! I pralka tylko otwierana od przodu, nieznoszę takich od góry. hihi,dwa dni
                                                    przed ślubem otwierając bęben takiej pralki od góry złamałam sobie WSZYSTKIE
                                                    paznokciewink
                                                  • ejdz Re: no no no :) 04.11.04, 14:41
                                                    Aggu, myślę podobniesmile
                                                    My mamy małą zmywarkę i już mi się zdarzyło, że mało jedliśmy w dmu przez 3
                                                    dni, więc nie było sensu zmywać i... pojawiła się pleśń na naczyniach, buuu...
                                                    Także w moim przypadku 60cm to za dużo! A i tak by mi się nie zmieściłasmile
                                                  • idid Re: no no no :) 04.11.04, 14:47
                                                    A my mamy 60. i z kolei nie moglibyśmy mieć mniejszej. Często po 1 dniu już ją
                                                    wączamy.

                                                    ejdz napisała:

                                                    > Aggu, myślę podobniesmile
                                                    > My mamy małą zmywarkę i już mi się zdarzyło, że mało jedliśmy w dmu przez 3
                                                    > dni, więc nie było sensu zmywać i... pojawiła się pleśń na naczyniach, buuu...
                                                    > Także w moim przypadku 60cm to za dużo! A i tak by mi się nie zmieściłasmile
                                                  • idid Re: no no no :) 04.11.04, 14:19
                                                    Dla mnie każda pralka ma taki program wink)

                                                    abiela napisała:

                                                    > Idid a wiesz, ze sa takie pralki, ktore maja program pranie reczne??????????
                                                  • fugunia Re: no no no :) 04.11.04, 14:08
                                                    idid napisała:

                                                    > No ładnie, ja tu pralkę zamawiam, a Wy tu takie rzeczy. Ne szczęście mamy
                                                    filtr
                                                    >
                                                    > w pracy, bo jeszcze bym się na marne rozochociła.
                                                    > Pralka będzie jutro smile
                                                    > Kupiłam/zamówiłam w sumie w najdroższym z trzech mi znanych sklepów, ale dwa
                                                    > pozostałe chciałby mi dowieźć najszybciej w środę, a mi się majtki kończą smile
                                                    i tak się wszystko na majtkach kończy, nawet rozmowa o pralce wink))
                                                  • gabinia24 Re: no no no :) 04.11.04, 13:56
                                                    Świntuszki smile))))))))
                                                  • abiela Re: spotkanie warszawskie 04.11.04, 13:50
                                                    fugunia napisała:

                                                    > mam nadzieję, że to nie rozpwszechnianie pornografii wink
                                                    > www.agnieszka.com.pl/pozycje_erotyczne.htm
                                                    > ja preferuję siódmą i oczywiście czwartą wink
                                                    > obie wygodne w ciążywink

                                                    Niezlewink) Musze sie ukrywac zeby mi ktos przez pülecy nie zajrzalwink Najbardziej
                                                    mi sie chce smiac z pozycji "urgent" - znaczy z nazwywink
                                                  • fugunia Re: spotkanie warszawskie 04.11.04, 13:52
                                                    www.sztukakochania.pl/pozycjeseksualne/index.php
                                                    tu jest więcejwink
                                                    i najbardziej niektóre zaawansowane mi się podobają wink
                                                  • pasmois Re: spotkanie warszawskie 04.11.04, 13:15
                                                    Aniutek, stad tez moje westchnienie na wzmianke 2 razy w tygodniu. jak
                                                    pracowalam to jak mi sie udalo raz na dwa tyg to bylo super. Ja niestety jestem
                                                    psychosomatykiem i jak mam stres to blokuje wszytsko inne crying
                                                    Ejdz - na boczku mozna do konca, i podobno "na pieska" tez , a ona jest jeszcze
                                                    o tyle wygodna ze brzusio ci "wisi" i nie masz takiego ucisku wink
                                                    Nie moge sobie tego wyobrazic wink hahahahahah
                                                  • agusik25 Re: spotkanie warszawskie 04.11.04, 13:00
                                                    ejdz napisała:

                                                    > A jak już będziecie miały ochotę (a pewnie będziecie miały) to zobaczycie
                                                    > różnicęsmile U mnie jest gigantyczna!!! Wszystko czuję tak dokładniesmile)
                                                    > Rewelacja!!!

                                                    Róznicę to dopiero zobaczycie jak wam brzuch zacznie przeszkadzaćsmile)) Hi hismile)

                                                    A ja lubie shoarmę kurczakowąsmile) Ejdz, narobiłaś mi smaka na Sphinxasmile
                                                  • pasmois Re: spotkanie warszawskie 04.11.04, 12:39
                                                    Buu to jest straszne, Didi troche pomaga picie miety, wez nospe i lekarz
                                                    pozwala brac espumisan bo on dziala miejscowo na jelita- wiaze pecherzyki
                                                    powietrza ktore powoduja wzdecia. A brzunio boli..to fakt crying Ale ja teraz mam
                                                    juz lepiej, wieczorem oczywiscie jest brzuch ogromny, ale wiecie co? Ostatnio
                                                    sie wbilam w wizytowe spodnie.. i jezdzilam z odpietym guzikiem, a wczoraj
                                                    szukalam spodni wizytowych w ktore sie zmieszcze - moj brzunio juz odstaje wink)
                                                    Jak dobrze ze ktos wynalazl dresywink
                                                  • justynafx Czeeeść!!!! 04.11.04, 13:28

                                                    Kochane nie mam czasu zajrzeć do Was sad Szef kręci się po firmie, a ja sama mam
                                                    mnóstwo pracy sad((
                                                    Ale udało mi się zauważyć, że Aroska uśmiechnięta wink więc znaczy że wszytsko
                                                    jest OK smile)))
                                                    Ale płodne jesteście dzisiaj!!!!!!!
                                                    Nie wiem czy uda mi się zajrzeć dzisiaj uncertain, dlatego ściskam Was mocno kiss
                                                    Aaaaaaa, zapomniałabym! Odebrałam wyniki, ale tam po łacinie pisane...coś tam
                                                    coś tam abortium...w sumie trzy słowa uncertain Czyli pewnie nic ciekawego sad Jutro do
                                                    gina na 17.40.
                                                  • abiela Re: Czeeeść!!!! 04.11.04, 13:32
                                                    Justi dobrze, ze sie odezwalas. Czekamy z nicierpliwoscia na wizyte u gina.
                                                  • aggu Re: ?? 04.11.04, 11:07
                                                    abielko, pamiętasz, pisałyśmy o tym i mnie też to przekonywało, ale jeśli mam
                                                    wydać parę tysięcy złotych (no to papp-a, usg genetyczne, test podwójny i
                                                    potrójny) i mieć świadomość, że i tak jest wielki margines błędu, to.... mnie
                                                    to już nie przekonuje... A tak duże wady, które trzeba operować w ciąży albo
                                                    natychmiast po porodzie to wyjdą i na standardowym badaniu usg. Tak więc moje
                                                    poglądy zmieniły się diametralnie. Nie denerwuję się i nie chcę się denerwować,
                                                    a badanie nie da mi żadnej pewności, bo wiem, jakim marginesem błędu jest
                                                    obarczone.

                                                    a co idid dzisiaj taka cichutka...? i agnes...? i justi...?
                                                  • aggu Re: ?? 04.11.04, 11:09
                                                    suwaczek już mam dobry, jutro zaczyna się 6tcsmile
                                                  • aggu Re: ?? 04.11.04, 11:12
                                                    dobrze, abielko, masz rację, to zróbmy tak. Ejdzik i tak mieszka blisko mnie.
                                                    Aroska ma u mnie 2 miejsca i może przyjeżdżać ze swoim M. Nie wiem tylko, czy
                                                    mój M będzie wtedy w domu, czy przypadkiem nie jedzie w delegację...sad BO on
                                                    teraz non stop będzie w rozjazdach i dlatego usg jest 22ego, bo tego dnia na
                                                    pewno będzie w Wwiesmile a by mi nie wybaczył, gdybym poszła bez niego.

                                                    kto to pisał o całowaniu brzuszka...? Ja powoli robię się zazdrosna, bo
                                                    brzuszek na dzień dobry dostaje więcej buziaków niż jawink
                                                  • abiela Re: ?? 04.11.04, 11:14
                                                    aggu napisała:

                                                    > kto to pisał o całowaniu brzuszka...? Ja powoli robię się zazdrosna, bo
                                                    > brzuszek na dzień dobry dostaje więcej buziaków niż jawink

                                                    Moj M. juz na Filipinach tez calowal mango-baby, no ale niestety......sad
                                                  • ejdz Re: ?? 04.11.04, 11:15
                                                    Hehe, aggu przejdzie musmile tzn mężowi z tymi buziakamismile
                                                    Mój też na początku dużo całował brzusio, a teraz już mu się bardziej
                                                    unormowałosmile Ale też całuje i gada już z dzidziąsmile)
                                                  • ejdz Re: ?? 04.11.04, 11:16
                                                    ejdz napisała:

                                                    > Hehe, aggu przejdzie musmile tzn mężowi z tymi buziakamismile
                                                    > Mój też na początku dużo całował brzusio, a teraz już mu się bardziej
                                                    > unormowałosmile Ale też całuje i gada już z dzidziąsmile)

                                                    albo z dzidzkiem , jak to mój M podkreślasmile))
                                                  • aggu Re: ?? 04.11.04, 11:15
                                                    ejdzik, a co do szpitala, to ja mam te same wybrane - czyli IMiD, Karowa, albo
                                                    Starynkiewiczasmile))
                                                  • agusik25 Re: ?? 04.11.04, 11:17
                                                    Mój M. też ciągle całuje brzuszek, a do tego rozmawia z dzidzią przez pępek...
                                                    mówi, że to taka słuchawkasmile)) I jeszcze czasami robi dzidziusiowi
                                                    pierdzioszkismile))
                                                  • ejdz Re: ?? 04.11.04, 11:19
                                                    Agusik, mój M też robi pierdzioszki, ale krzyczę na niego, że przestraszy
                                                    dzidzie i nie będzie chciała do nas przyjśćsmile)))))))))
                                                  • qiciaq pierdzioszki są super :-)))))))) 04.11.04, 11:20
                                                    hihihi
                                                  • qiciaq Re: ?? 04.11.04, 11:22
                                                    a jeśli chodzi o badania, to podzielam zdanie aggu, będę robić jakby wyszło coś
                                                    nie tak na USG, ale to się oczywiście nie przydarzy!!!!
                                                  • qiciaq Re: ?? 04.11.04, 11:27
                                                    idę chyba coś przekąsić!!!
                                                  • qiciaq Re: ?? 04.11.04, 11:17
                                                    a co z warszawskim spotkaniem organizacyjnym???

                                                    mamalinka się deklarowała, że w razie czego może być u niej smile
                                                    jakieś inne propozycje???
                                                    w przyszłym tygodniu jestem raczej do dyspozycji, kwestia ustaleń, nie mogę
                                                    tylko w czwartek (urodziny M.) i w piątek, no i w weekend mam szkołę sad
                                                  • abiela Re: ?? 04.11.04, 11:10
                                                    aggu napisała:

                                                    > abielko, pamiętasz, pisałyśmy o tym i mnie też to przekonywało, ale jeśli mam
                                                    > wydać parę tysięcy złotych (no to papp-a, usg genetyczne, test podwójny i
                                                    > potrójny) i mieć świadomość, że i tak jest wielki margines błędu, to.... mnie
                                                    > to już nie przekonuje... A tak duże wady, które trzeba operować w ciąży albo
                                                    > natychmiast po porodzie to wyjdą i na standardowym badaniu usg. Tak więc moje
                                                    > poglądy zmieniły się diametralnie. Nie denerwuję się i nie chcę się
                                                    denerwować,
                                                    >
                                                    > a badanie nie da mi żadnej pewności, bo wiem, jakim marginesem błędu jest
                                                    > obarczone.
                                                    >
                                                    Moim zdaniem masz racje. Ja zobacze co mi moja gin poradzi i jak bedzie, ale
                                                    wiem, ze moj M. bedzie bardzo naciskal. Moja szefowa miala niedawno te badania
                                                    z racji wieku, strasznie sie denerwowala. Ale synus zdrowywink
                                                  • ejdz Re: ?? 04.11.04, 11:11
                                                    No to ja też napiszę co myśle o badaniachsmile)

                                                    Otóż badania badaniami, a to co może się przytrafić przy porodzie to zupełnie
                                                    inna bajkasmile Więc nie chcę się denerwować i będę robić jedynie standardowe
                                                    badania jakie zleci mi mój ginsmile)

                                                    Życzę nam (przy okazji) spokojnych i szybkich porodówsmile)))
                                                  • agusik25 Re: ?? 04.11.04, 11:14
                                                    ejdz napisała:

                                                    > No to ja też napiszę co myśle o badaniachsmile)
                                                    >
                                                    > Otóż badania badaniami, a to co może się przytrafić przy porodzie to zupełnie
                                                    > inna bajkasmile Więc nie chcę się denerwować i będę robić jedynie standardowe
                                                    > badania jakie zleci mi mój ginsmile)

                                                    Z tym tez się zgadzamsmile) Zresztą już kiedys o tym pisałam. Znam rodzinę, która
                                                    ma synka z porażeniem mózgowym spowodowanym niewłaściwym pokierowaniem porodu...
                                                    Niestety takie rzeczy nadal się u nas zdarzają...
                                                  • abiela Re: ?? 04.11.04, 11:16
                                                    agusik25 napisała:

                                                    >
                                                    > Z tym tez się zgadzamsmile) Zresztą już kiedys o tym pisałam. Znam rodzinę,
                                                    która
                                                    > ma synka z porażeniem mózgowym spowodowanym niewłaściwym pokierowaniem
                                                    porodu..
                                                    > .
                                                    > Niestety takie rzeczy nadal się u nas zdarzają...
                                                    >
                                                    Oj agusik ja tez bardzo blisko znam - przytrafilo sie to kolezance z klasy -
                                                    historia jest dluga i b. smutna, wiec oszczedze.
                                                  • aggu Re: ?? 04.11.04, 11:20
                                                    no cóż, ja też myślałam, ze dzieci przy porodach to umierały jeszcze za czasów
                                                    jak się rodziła moja siostra, czyli 23 lata temu, ale jak weszłam jakiś czas
                                                    temu na forum "strata dziecka" i poczytałam, ile teraz się zdarza takich
                                                    przypadków, to wiecie... nie żal mi będzie kasy na swoją własną położna, która
                                                    będzie przy mnie czuwała non stop... i na pewno chciałabym znaleźć lekarza,
                                                    który nie zwleka z cesarką do ostatniej chwili, jak akcja porodowa nie
                                                    postępuje...
                                                  • agusik25 Re: ?? 04.11.04, 11:03
                                                    Pasmois, dziękuję za zaproszeniesmile)) Przyjmuję z wielką przyjemnościąsmile)))
                                                    Mam nadzieję, że wiesz na co się decydujesz... bo ja mam taki mały nadbagaż na
                                                    brzuchusmile))
                                                  • aroska Abielko... 04.11.04, 10:57
                                                    ...ale się uśmiałambig_grinDDDDDDDDDDDDDDDD..możesz trzymać...he he... bo mój M. tego
                                                    nie robi...ale chociaż całuje, bo mu kazałamwink)))))))))))))))
                                                  • aroska Dziewczyny... 04.11.04, 10:59
                                                    ...nie marudzić..ja mogę u Was spać...przyjadę na 3 noce i każdą spędzę u
                                                    innej...i to jeszcze z moim M...może być?? To która się
                                                    zgłaszasmile)))))))))))))))))
                                                    Mój M. jest informatykiem, więc może znajdzie bratnią duszę u M. którejś z
                                                    Waswink))))))
                                                  • aggu Re: Dziewczyny... 04.11.04, 11:03
                                                    hihihi, arosko i abielko, to musimy się jakoś podzielić, bo jeśli aroska
                                                    przyjeżdża z M, to trzeba to obmyśleć inaczej... W sumie i tak się będziemy
                                                    cały czas widziały, a chodzi tylko o noce, to może napiszmy, ile każda ma
                                                    miejsc noclegowych i potem będziemy się rozdzielać.

                                                    Ja mam kanapę rozkładaną 2-osobową, czyli mogą u mnie spać 2 osoby.

                                                    kto dalej?

                                                    Pasmois, ale testy i tak Ci nie dadzą pewności, pamiętasz, o jakich pomyłkach
                                                    didi opowiadała... Jedni się nastawiali na chorego dzidziusia i urodził się
                                                    zdrowiutki, a drudzy na zdrowego i urodził się z zespołem Downa... Pomyśl, 10%
                                                    błędu to ŻADNA pewność...

                                                    agusik, no to się zgadzamysmile
                                                  • abiela Re: Dziewczyny... 04.11.04, 11:07
                                                    aggu napisała:

                                                    > hihihi, arosko i abielko, to musimy się jakoś podzielić, bo jeśli aroska
                                                    > przyjeżdża z M, to trzeba to obmyśleć inaczej... W sumie i tak się będziemy
                                                    > cały czas widziały, a chodzi tylko o noce, to może napiszmy, ile każda ma
                                                    > miejsc noclegowych i potem będziemy się rozdzielać.

                                                    No jak aroska z M. bezdie to ja do ejdzika idesmile))))))
                                                  • ejdz Re: Dziewczyny... 04.11.04, 11:08
                                                    abiela napisała:

                                                    > aggu napisała:
                                                    >
                                                    > > hihihi, arosko i abielko, to musimy się jakoś podzielić, bo jeśli aroska
                                                    > > przyjeżdża z M, to trzeba to obmyśleć inaczej... W sumie i tak się będzie
                                                    > my
                                                    > > cały czas widziały, a chodzi tylko o noce, to może napiszmy, ile każda ma
                                                    >
                                                    > > miejsc noclegowych i potem będziemy się rozdzielać.
                                                    >
                                                    > No jak aroska z M. bezdie to ja do ejdzika idesmile))))))

                                                    Oczywiście serdecznie zapraszamsmile)))
                                                  • abiela Re: Dziewczyny... 04.11.04, 11:11
                                                    ejdz napisała:

                                                    >
                                                    > Oczywiście serdecznie zapraszamsmile)))

                                                    Dziekuje bardzowink Ja mysle, ze te ncolego to sie jeszcze na pare dni przed
                                                    wyjazdem usali, jak juz kazda bedzie wiedziala z kim i czy wogole jedzie.
                                                  • aroska Re: Dziewczyny... 04.11.04, 11:21
                                                    Wy nic nie rozumiecie...Abielko, Aguś...jak ja przyjadę z M. to wiadomo, że
                                                    załatwię sobie gdzieś indziej nocleg...Ale raczej sama i Abielko razem śpimy u
                                                    Agi...tak czy tak...nie ma problemuwink))))))
                                                  • abiela Re: Dziewczyny... 04.11.04, 11:24
                                                    aroska napisała:

                                                    > Wy nic nie rozumiecie...Abielko, Aguś...jak ja przyjadę z M. to wiadomo, że
                                                    > załatwię sobie gdzieś indziej nocleg...Ale raczej sama i Abielko razem śpimy
                                                    u
                                                    > Agi...tak czy tak...nie ma problemuwink))))))

                                                    Tak Jest!
                                                  • agusik25 Re: ?? 04.11.04, 10:57
                                                    Ejdz, cieszę się, że wszystko dobrzesmile))))))))

                                                    Zgadzam się z Aggu w sprawie dodatkowych badańsmile

                                                    Gabiniu, szkoda, że tak długo musicie czekać... ale my na pewno poczekamy z
                                                    Wami i w żadnym wypadku nie wolno Ci uciekać z forumsmile
                                                  • white_calla Zdjecia 04.11.04, 10:59
                                                    Agusik wyslalam ci zdjecia na interie. Mamalina do ciebie wlasnie ida...
                                                  • agusik25 Re: Zdjecia 04.11.04, 11:07
                                                    Calla, dostałam zdjęciasmile Dziękujęsmile)))
                                                    I odwołuję to co napisałam wczoraj... ja mam jednak mały brzuchsmile))))) Hi hismile
                                                    A ile przytyłaś? Bo Tobie tez chyba tylko w brzuszek idzie.

                                                    PS:Chyba sie na mnie Calla nie obrazi za to...
                                                  • white_calla Re: Zdjecia 04.11.04, 11:10
                                                    > Chyba sie na mnie Calla nie obrazi za to...
                                                    Ja sie zadko obrazamsmile)) A nie wiem dokladnie ile przytylamostatnio, bylo 6kg.
                                                    Idzie glownie w brzuch ale obawiam sie ze nie tylko uncertain
                                                  • agusik25 Re: ?? 04.11.04, 10:53
                                                    Nie moge za Wami nadążyć... Szef na chwilę wyjechał, więc nadrabiam czytanie...

                                                    Ja nie robiłam żadnych nadprogramowych testów. Nie chciałam... Mi to i tak i
                                                    nie da świętego spokoju... zresztą nie jestem w żadnej grupie ryzyka i według
                                                    mnie nie ma to sensu... jeśli nawet coś by było nie tak (chociaż nie dopuszczam
                                                    takiej myśli), to dzidzi nie wyleczą a ja będę się całą ciąże denerwować... w
                                                    dodatku w tych wynikach jest jakiś tam margines błędu i nie są wiarygodne w 100%
                                                    Oczywiście każdy robi jak uważasmile
                                                  • pasmois testy pre 04.11.04, 10:57
                                                    Wiec ja przed chwila rozmawialam z firma ktora robi testy DNA i analiza
                                                    materialu kosztuje 300 zl + koszty USG i pobrania materialu. Czyli max 600 zl.
                                                    Ja sie zastanawiam, wciaz, raz nad kasa bo 600 zl to nie jest malo, a dwa nad
                                                    wynikami - bo niby nie jetsem w grupie ryzyka, ale gdyby mialobyc cos nie tak,
                                                    to wole wiedziec wczesniej...

                                                    Agusik, bez zapytania Cie o zgode zaprosilam Cie do siebie na nocleg - co Ty na
                                                    to?
                                                  • abiela Re: ?? 04.11.04, 10:49
                                                    Ejdziku przyznam, ze mi umknelo, ze wyboeralas sie wczoraj do gina. Niemniej
                                                    ciesze sie bardzo, ze wszystko jest w porzadku.

                                                    Calla z brzuszkami tak jest, ze rosna keidy chca, przeciez w 9 moze juz
                                                    przestac tak intensywnie rosnac! Moja szefowa ma termin na koniec stycznia i
                                                    dopiero teraz jej widac brzuszek, ale ona twierzdi, ze w 1 ciazy dopiero w 9
                                                    miesiacu jej mocno brzuch urosl. Wiec jak widzisz nie ma reguly.

                                                    Gabi, ale mam nadzieje, ze u nas zostaniesz??? Jak wiesz nigdy nie wiadomo ile
                                                    jeszcze trzeba czekac na dzidziula, kto wie moze nie zostaniesz sama na
                                                    przyszly rok?

                                                    Chyba pojde zrobic sobie jakies male sniadanko.
                                                  • pasmois Re: dopisujcie się pls 04.11.04, 10:32
                                                    mamalina napisała:

                                                    > abielka >>> aggu
                                                    > agnesp76 >>>
                                                    > agusik25 >>> pasmois
                                                    > aroska >>> aggu
                                                    > fasolka31 >>> idid
                                                    > fugunia >>>
                                                    > gabinia24 >>>
                                                    > justynafx + 1 >>> mamalina
                                                    > lusia1977 >>>
                                                    > white_calla >>>
                                                  • fugunia Re: dopisujcie się pls 04.11.04, 10:34
                                                    pasmois napisała:

                                                    > mamalina napisała:
                                                    >
                                                    > > abielka >>> aggu
                                                    > > agnesp76 >>>
                                                    > > agusik25 >>> pasmois
                                                    > > aroska >>> aggu
                                                    > > fasolka31 >>> idid
                                                    > > fugunia >>> raczej hotel z M
                                                    > > gabinia24 >>>
                                                    > > justynafx + 1 >>> mamalina
                                                    > > lusia1977 >>>
                                                    > > white_calla >>>
                                                    >
                                                    >
                                                  • aggu Re: dopisujcie się pls 04.11.04, 10:34
                                                    gabiniu, nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło. Jeśli gin tak twierdzi,
                                                    to na pewno lepiej najpierw wszystko doprowadzić do wzorowego stanu i dopiero
                                                    starać się o dzidzię. Zresztą będziecie z justi razemsmile)) Spryciary, hihihiwink
                                              • white_calla hello 04.11.04, 10:20
                                                Dziewczyny jesli ktoras chcialaby te moje wczorajsze zdjecia to dajcie znac bo
                                                przygotowuje sie do ich wyslania. Musze isc do sklepu bo padne z glodu...
                                                • aggu zostawiłam komórę w domu... 04.11.04, 10:25
                                                  na razie mnie nie wołają do tłumaczenia, więc siedzęsmile

                                                  calla, brzusio masz GENIALNYsmile)) ale jestem zazdrosna! już się nie mogę takiego
                                                  doczekać! A mój złośliwy mąż dzisiaj rano się śmiał, że jak mi brzuch urośnie,
                                                  to on mi będzie musiał obcinać paznokcie u nóg i wreszcie je obetnie po swojemu
                                                  na maxa, bo ja mam zawsze za długie i go drapię!!!wink no i masz Ci los!

                                                  zostawiłam dzisiaj komórę w domu - więc jeśli będzie łańcuszek, albo któraś
                                                  wyśle smska, to sorki, ale odbiorę późno wieczorem.

                                                  super, piekarnik bardzo bym chciała mieć wysoko, a jak mi jeszcze pasmois
                                                  napisała, że poniżej może być zmywarka, to supersmile)) bo powoli muszę uzgodnić,
                                                  gdzie co chcę, żeby wiedzieli, gdzie jakie rury wyprowadzaćwink Oczywiście,
                                                  kumpel architekt ma swoje propozycje, ale ja tam wolę to obgadać z
                                                  doświadczonymi gospodyniami domowymiwink))

                                                  sphinx raczej za dużo nie ma wspólnego z arabską kuchniąwink to taka bardzo
                                                  polska "interpretacja"wink ale pysznasmile

                                                  arosko, świetnie, że zdecydowałaś się na gina i że jest super facetemsmile to
                                                  ważnesmile czekam na odpsmile
                                        • aroska Re: piękne sny i ciasto brownie mmmm 04.11.04, 09:46
                                          smile))))))))))))))))

                                          Ja też już przepisiki podrukowałamwink))))))...z tym, że teraz nie mam ochoty na
                                          nic słodkiego (nawet u mamy na Wszystkich Świętych upiekłam ciacho i nawet nie
                                          spróbowałam), a krabów jeszcze nie jadłamwink))))))
                                          Właśnie...zapomniałam wczoraj napisać, że Calla ma już super brzuszek...też bym
                                          już taki chciaławink)))))
                                          Ale Wy macie sny...he hewink)))
                                          I więcej nie pamiętamwink)))
                                          Aha...pralka..my mamy Siemensa (Bosch jak dla mnie jest bardzo podobny), tylko
                                          my kupiliśmy tą wąską...mamy ją już prawie 3 lata i działa bez zarzutuwink))
                                          • fugunia Re: piękne sny i ciasto brownie mmmm 04.11.04, 09:50
                                            Witam smile)))
                                            Ale tu smakowicie od rana wink
                                            Arosko napisz cos więcej o wizycie
                                          • idid Pralki 04.11.04, 09:50
                                            Bo to ta sama firma, tylko Siemens jest pozycjonowalny wyżej i jest ciut
                                            droższy, a to w zasadzie te same pralki, różnią się tylko obudową smile
                                            A wybraliśmy dużą, bo po pierwsze teraz będzie więcej prania smile, po drugie
                                            facet z serwisu, który oglądał poprzednią polecał te większe, po trzecie i tak
                                            mamy na nią miejsce, bo nie stoi w łazience tylko w pom.gospodarczym.

                                            aroska napisała:

                                            > Aha...pralka..my mamy Siemensa (Bosch jak dla mnie jest bardzo podobny),
                                            tylko
                                            > my kupiliśmy tą wąską...mamy ją już prawie 3 lata i działa bez zarzutuwink))
                                          • ejdz Nie nadążam za wami 04.11.04, 09:53
                                            więc się najpierw przywitamsmile))

                                            Wczorajszy wieczór bardzo przyjemnysmile Chociaż zrobiliśmy poruszenie w
                                            sphinxie, hihi. Często tam chodzimy, więc wiemy jak wygląda przeciętna porcja
                                            papusmile A tam połowa!!!! No i mój M do kelnera, że tu jest za mało, kelner, że
                                            możemy zważyć itd... No i było za mało!!! Przepraszali, dołożyli...

                                            Później były oczywiście świece i nie tylkosmile Założyłam taki seksowny komplecik
                                            (majteczki i koszulka czarna prześwitująca, a jakże!!!)... No i brzuch mi
                                            wystawał, haha!!!!
                                            • qiciaq Re: Nie nadążam za wami 04.11.04, 09:55
                                              ejdzik smile)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                                              • qiciaq Re: Nie nadążam za wami 04.11.04, 09:57
                                                a kolację to powinniście zjeść za darmo...
                                                • abiela Re: Nie nadążam za wami 04.11.04, 09:58
                                                  Ejdzik ale fajowowink))))))))))))))

                                                  Fuguniu, Karola jak fryzury?
                                                  • fugunia Re: Nie nadążam za wami 04.11.04, 10:06
                                                    abiela napisała:

                                                    > Ejdzik ale fajowowink))))))))))))))
                                                    >
                                                    > Fuguniu, Karola jak fryzury?
                                                    Abielko idę dopiero dziś na 17
                                                • qiciaq Re: Nie nadążam za wami 04.11.04, 09:58
                                                  a mi się znowu nie chce pracować....

                                                  wczoraj przedstawiłam szefowi propozycję premii dla mnie i teraz czekam jak na
                                                  szpilkach...
                                                  • qiciaq Re: Nie nadążam za wami 04.11.04, 10:00
                                                    jeśli chodzi o moją fryzurę, to tak naprawdę niewiele się zmieniło, nie mam już
                                                    odrostów i włoski mam ciut jaśniejsze (robiłam baleyage wenecki) i troszeczkę
                                                    podcięłam, grzywki jako takiej nie mam, mam troszkę krótsze włosy przy buzi, i
                                                    to by było na tyle...
                                                  • mamalina noclegi -- dopisujcie się! 04.11.04, 10:09
                                                    a kiedy spotkanie organizacyjne?

                                                    i jak stoimy z noclegami? kto kogo? smile)) i kto sama a kto w parze przyjeżdża?
                                                    znaczy się - w parze lub we trójkę - z drugą dorosłą osobą smile

                                                    abielka >>> aggu
                                                    agnesp76 >>>
                                                    agusik25 >>>
                                                    aroska >>>
                                                    fasolka31 >>> idid
                                                    fugunia >>>
                                                    gabinia24 >>>
                                                    justynafx + 1 >>> mamalina
                                                    lusia1977 >>>
                                                    white_calla >>>
                                                  • abiela co to jest sphinx???? 04.11.04, 10:11
                                                    A z noclegami to nie wiem, bo podobno aggu teraz aroske nocuje???
                                                  • gabinia24 Re: co to jest sphinx???? 04.11.04, 10:17
                                                    No i znowu skleroza.
                                                    Co do spotkania to ja mam pozwolenie i błogosławieństwo mojego M.Tylko nie
                                                    obiecuję ,że się stawię,ponieważ 10 listopada mam rozmowe kwalifikacyjną w
                                                    sprawie pracy.I jeżeli się dostanę to niestety ,ale wszystkie dni bedę miała
                                                    zajęte.Do tego dochodzi jeszcze szkoła.No ,ale jeżeli nadal będę bezrobotna to
                                                    się stwię.Będę informować po 10.

                                                    No i zaraz wam jeszcze napiszę co dalej z moimi staraniami.
                                                  • abiela Aroska!!!!!!!! 04.11.04, 10:19
                                                    Spimy razembig_grinDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD Cieszysz sie, hihi?
                                                  • mamalina sphinx 04.11.04, 10:21
                                                    to sieć kebabowni, ale może niech się znawczynie wypowiedzą
                                                  • abiela Re: sphinx 04.11.04, 10:28
                                                    Dzieki za wyjasnienie.
                                                    A tak apropos ja wczoraj bylam w super meksykanskiej restauracji i do tego b.
                                                    taniejwink
                                                  • aroska Re: Aroska!!!!!!!! 04.11.04, 10:26
                                                    Bardzosmile)))))))))))))))))))))))))))))))))))))...he he...
                                                    Ale tak naprawdę to jeszcze nie wiem co i jak...czy przyjeżdżam sama tylko na
                                                    spotkanie czy z M. na cały weekendwink)))
                                                  • aggu Re: Aroska!!!!!!!! 04.11.04, 10:27
                                                    a ja już nic nie kumam, mój suwaczek nie pasuje licząc ani od dnia ostatniej @
                                                    ani od dnia owu, już nie wiem, jak go mam ustawić... Aroska, a skoro miałyśmy
                                                    razem owu i masz termin na 4 lipca, to dlaczego nasze suwaczki się tak różnią?
                                                    ja już jestem zakręcona...
                                                  • aroska Re: Aroska!!!!!!!! 04.11.04, 10:35
                                                    Nasze suwaczki się różnią, bo chyba są ustawione według OM (przynajmniej
                                                    mój)...u mnie wg OM dziś własnie kończy się 6 t.c...ale tak naprawdę od owu
                                                    dopiero przeszło 3 tyg.
                                                    A u Ciebie wg OM to chyba koniec 5 t.c.....czyli od OM między nami to tydzień
                                                    różnicy...ale wg owu to ten sam dzień...
                                                    Ty masz chyba zły suwaczek...
                                                  • qiciaq Re: co to jest sphinx???? 04.11.04, 10:19
                                                    sphinx to sieć knajpek w Polsce, jedzonko jest tak z pogranicza kuchni
                                                    arabskiej (tureckiej???), pychotka

                                                    jeśli chodzi o nocleg to ja mogę przenocować 1, max 2 osoby, kanapa się nie
                                                    rozkłada ale jest bardzo wygodna!!! nie będzie też zbyt intymnie bo w tym
                                                    pokoju nie ma drzwi... to taki nasz salon smile

                                                    a jeśli chodzi o spotkanie organizacyjne, to koniecznie powinnyśmy coś
                                                    zorganizować, trzeba wszystko zaplanować i wybrać jakiś lokal... jakieś
                                                    propozycje co do terminu i miejsca??? warszawianki???
                                                  • mamalina Re: co to jest sphinx???? 04.11.04, 10:24
                                                    a jeśli chodzi o sp. org., to może być u mnie, ale się nie napraszam: chętnie
                                                    namówię nianię na przyjście i sama gdzieś polezę smile
                                                    tylko kiedy????
                                                  • mamalina piekarnik i pralka 04.11.04, 10:15
                                                    Aggu, musisz koniecznie wszystko rozważyć pod kątem dzidzi i dostępności dla
                                                    niej różnych sprzętów, choć i tak wyjdzie dopiero w praniu.
                                                    Wychodzi, że muszę zrobić sp. org. u siebie smile, bo mam piekarnik na wysokości
                                                    oczu i łazienkę zaprojektowaną na szafkę, ale na razie niezrobioną. Kiedy Wam
                                                    pasuje w przyszłym tygodniu? Tylko zaznaczam, że będę znów "samotną matką", więc
                                                    mogę mieć brudniej i trudniej smile i z przerwą na położenie córki spać.

                                                    Pozdrawiam,
                                                    mamalina
                                              • gabinia24 Re: Nie nadążam za wami 04.11.04, 09:59
                                                No i przypomniało mi się .Wiedsziałam,że był jeszcze jeden sensmile

                                                Śniło mi się ,że zrobiłam test ciążowy i były dwie krechy.Tylko jakoś tak
                                                odwrotnie.Ta kontrolna była bardzo blada ,a ta druga bardzo ciemna.No i on tak
                                                leżał kilka dni ,bo ja zapomniałąm powiedzieć M ,że test mi wyszedł pozytwywny.
                                                (he he normalka ,kto by pamietał ,żeby mężowi powiedziećsmile

                                                To na tylko o moich snach.
                            • lusia1977 Re: dzień dobry :-) 04.11.04, 09:12
                              Ja też witam,ale jak zwykle zapracowana jestem.
                              Miłego dniasmile
                  • abiela Lista 05.11 04.11.04, 21:52
                    Udało się:

                    white_calla – 26tc (nd), termin 14.II, przewidywany uparciuch smile
                    agusik – 22tc (cz), termin 17.III
                    ejdz – 16tc (pt), termin 22.IV
                    bazylia_am - 13tc (nd), termin 15.V
                    pasmois - 10tc (cz), termin 7.VI
                    idid - 8tc (wt), termin 20.VI
                    fasolka31 - 8tc (pt), termin 23.VI
                    aroska - 7tc (pt), termin 4.VII
                    fugunia - 6tc (pn), termin 4.VII
                    aggu - 6tc (pt), termin 4.VII

                    na wyniki starań czekają:

                    lusia1977 - 31dc - test 7 listopada
                    mycha79 - 26dc

                    właśnie się starają:

                    mamalina - 17dc
                    qiciaq - 16dc

                    new chance-new luck:

                    abiela - 8dc
                    myszka777 - 4dc
                    agnesp76 - 3dc

                    i na gościnnych występach:
                    nasze słoneczko Justi
                    oraz super-mama Gabinia
                    • qiciaq fasolko... 04.11.04, 22:04
                      no i trzymam kciuki za jutrzejszą rozmowę z szefostwem, będzie dobrze!!!
                      • fasolka31 Już po rozmowie....uff 05.11.04, 07:47
                        Dziękuję wam za wsparcie duchowe dziewczyny.
                        Wiecie jestem jednak słaba i strasznie wrażliwa....pół nocy nie spałam z
                        wrażenia, a dzisiaj musiałam powiedzieć, a więc:
                        Poszłam z samego rana, moja szefowa (kobita) zrobiła wielkie oczy, bo moja C
                        bardzo kąplikuje pracę naszego biura, jako tako nie mam zastepstwa (zosia
                        samosia jestem), ale gdy nie wytrzymalam i się poryczałam to i ona się prawie
                        popłakała. Pogratulowała mi, podziękowała że tak wcześnie powiedziałam bo ma
                        więcej czasu na zorganizowanie zastępstwa i życzyła zdrówka oraz bym się nie
                        przejmowała. Pamietała z dawnych rozmów z przed lat że zawsze mówiłam że chcę
                        mieć dwójkę dzieci, aż w końcu opowiedziała mi o swoich wrażeniach z zajścia w
                        ciążę.....zużyłam jej 2 chusteczki i wyszłam z kamieniami już nie w gardle ale
                        w kolanach...ufff...czemu ja taka wrażliwa jestem???
                        Ogólne wrażenie jak najbradziej pozytywne.
                        To idę popracować....i ochłonąć...bo jeszcze mi się płakać chce.
                        PA
                        Trzymajcie się zdrowo wszystkie mamuśki obecne i przyszłe.
                        • ejdz Re: Już po rozmowie....uff 05.11.04, 08:56
                          Fasolko, dobrze, że masz już za sobą nieuniknioną rozmowę z szefostwemsmile)
                          Szkoda tylko, że musiał być płacz...

                          Trzymam oczywiście kciuki za dwa bąbelkismile Byłaby trójeczkasmile Ale wiem, że
                          jedno w pełni zdrowe i tak powali was na kolanasmile))

                          Ja mam kiepski poraneksad Z moim M krzyczeliśmy na siebie od rana... Ja
                          zaczęłam i jakoś nie chciałam skończyć... Hormony przeginają, a mnie jest źle:-
                          ( Jest mi przykro, że jestem zołza i jest mi przykro, że on dla świętego
                          spokoju nie ustąpił... No bo w końcu jestem w ciąży z naszym dzieckiemsad((((((
                          • qiciaq dzień dobry :-) 05.11.04, 09:06
                            fasolko, bardzo się cieszę!!! to dobrze, że szefowa też człowiek smile)))))

                            ejdzik, nie martw się, sprzeczki o pierdoły to domena kobiet a ty jesteś
                            dodatkowo w ciąży, masz prawo wink
                            a jeśli chodzi o twój "żal" do M., że nie ustąpił to po prostu powiedz mu to!!!
                            możesz mu też powiedzieć, że zdajesz sobie sprawę z tego, że czasem bywasz
                            nieznośna ale to silniejsze od ciebie i tyle...

                            u mnie zwykle działa, zawsze jak mam nieuzasadniony spadek nastoju to informuję
                            o tym i mam spokój smile)))))
                          • abiela Re: Już po rozmowie....uff 05.11.04, 09:13
                            Fasolciu dzielna jestes, ciesze sie, ze odwazylas sie tak predko i masz to za
                            soba. Zuch!

                            Ejdziku, przykro mi, ale weekend sie zbliza, na pewno wszystko sie ulozy. Nie
                            smuc sie!
                      • gabinia24 Abielko 05.11.04, 11:00
                        Dziękuję za umieszczenie mnie tak pięknie na liście smile))
                        • abiela Re: Abielko 05.11.04, 11:10
                          gabinia24 napisała:

                          > Dziękuję za umieszczenie mnie tak pięknie na liście smile))

                          Bardzo prosze, z mila checia.
                    • abiela Lista 05.11- zmiany 05.11.04, 09:14
                      Udało się:

                      white_calla – 26tc (nd), termin 14.II, przewidywany uparciuch smile
                      agusik – 22tc (cz), termin 17.III
                      ejdz – 16tc (pt), termin 22.IV
                      bazylia_am - 13tc (nd), termin 15.V
                      pasmois - 10tc (cz), termin 7.VI
                      idid - 8tc (wt), termin 20.VI
                      fasolka31 - 8tc (pt), termin 23.VI
                      aroska - 7tc (pt), termin 4.VII
                      fugunia - 6tc (pn), termin 4.VII
                      aggu - 6tc (pt), termin 4.VII

                      na wyniki starań czekają:

                      lusia1977 - 31dc - test 7 listopada

                      właśnie się starają:

                      mamalina - 17dc
                      qiciaq - 16dc

                      new chance-new luck:

                      abiela - 8dc
                      myszka777 - 4dc
                      mycha79 - 4dc
                      agnesp76 - 3dc

                      i na gościnnych występach:
                      nasze słoneczko Justi
                      oraz super-mama Gabinia
                      • qiciaq Re: Lista 05.11- zmiany 05.11.04, 09:16
                        ojej, mycha, liczyłam na ciebie, no ale może następnym razem!
                        • ejdz Re: Lista 05.11- zmiany 05.11.04, 09:23
                          Mycha, przykro mi....... Trzymam kciuki za nowe staraniasmile)

                          Próbuje z moim M dojść do porozumienia, czasem pisanie jest łatwiejsze...
                          Dzięki za słowa otuchysmile
                        • lusia1977 Cześć dziewczyny 05.11.04, 09:29
                          Melduję, że u mnie dziś 1dc, dlatego proszę Abielko o zmianę na liściesad
                          Ejdzik nie martw się, kłótnie są elementem każdego związku, nie da się ich
                          uniknąć.
                          Fasolko, trzymam kciuki za Ciebie i Twoje maleństwa!
                          • abiela Re: Cześć dziewczyny 05.11.04, 09:33
                            Lusiu bardzo mi przykro, a jeszcze bardziej, ze to ja zaczelam ta fale
                            niepowodzen. Zla jestem, ze mam taki wplyw na was. Jednym slowem Karola,
                            Mamalina musicie zaczac dobra passe!
                            • lusia1977 Abielko! 05.11.04, 09:37
                              Dzięki, nie przejmuj się, sama jestem sobie winna, za słabo się starałam, w tym
                              miesiącu musze się poprawić.Tylko, że to nie jest takie proste kiedy ma się
                              takiego synka jak mój Maciek. Bardzo nie lubi chodzić spać, najczęściej
                              zasypiam prędzej niż on, a później to już mi się nie chce wstawać.
                              • abiela Re: Abielko! 05.11.04, 09:39
                                Lusiu no to bede trzymac kciuki, zeby sie udalo. A moze bedziecie mogli
                                zorganizowac dla Maciusia jakies gosinne wystepy u babci????
                                • lusia1977 Re: Abielko! 05.11.04, 09:48
                                  Ja to jestem typowa Matka Polka i kiedy czasami zdarza mi się "zaszaleć" i
                                  zostawić Maciusia dłużej u babci, to mam potem wyrzuty sumienia, że cały czas
                                  babcia sie nim zajmuje, że przebywa z nią więcej czasu niż z rodzicami. Wiem,
                                  że jest mu tam dobrze, ale mimo wszystko wolę, jak jest z nami (chyba mi odbija)
                                  Moja mama opiekuje sie Maciusiem, kiedy my jesteśmy w pracy i bardzo to lubi.
                                  Sama zachęca nas, żebyśmy postarali się o drugą dzidzię, żeby mogła nam jeszcze
                                  pomóc.
                              • lusia1977 Ejdzik, 05.11.04, 09:40
                                ja ciebie doskonale rozumiem, bo też tak miałam w ciąży, że od razu beczałam,
                                jak coś szło nie po mojej myśli. Jak będziesz już miała dzidzię, to staniesz
                                się jeszcze bardziej wrażliwa i uczuciowa, zobaczysz. Wiem to z własnego
                                doświadczenia.
                                • ejdz Re: Ejdzik, 05.11.04, 09:47
                                  lusia1977 napisała:

                                  > ja ciebie doskonale rozumiem, bo też tak miałam w ciąży, że od razu beczałam,
                                  > jak coś szło nie po mojej myśli. Jak będziesz już miała dzidzię, to staniesz
                                  > się jeszcze bardziej wrażliwa i uczuciowa, zobaczysz. Wiem to z własnego
                                  > doświadczenia.

                                  Ja zawsze byłam wrażliwa i uczuciowa... Teraz to już prawie na każdym filmie
                                  się wzruszamsmile Kiedyś tylko na niektórych...
                                  Mój M już mi chusteczki podstawia i ma ubaw (taki pozytywny)...

                                  Także nie wiem jak to będzie jeśli to się jeszcze powiększy...
                                • mamalina łzawość (czy jest twkie słowo???) 05.11.04, 10:00
                                  Ejdzik, Lusia, ja też w ciąży zaczęłam i do dziś mi nie przeszło łatwiejsze
                                  wzrusznie się na filmach (zwłaszcza jak są tam w tle dzieci...). Co ciekawe,
                                  Małż. mój też jakby "zmiękł". Czyżby to hormony rodzicielskie?

                                  Jeśli chodzi za to o starania, ja mam cały czas jakieś fantomowe bóle (już tak
                                  miałam w ostatniej małpie, że aż alarmowałam moją gin, żem na pewno znów GEU).
                                  Więc z tymi staraniami to jakoś tak... no nie powiem, miło, ale nie jestem do
                                  końca przekonana. Ale liczę na Kiciaka!!!

                                  Pozdrawiam gorąco i słonecznie w ten jesienny kapuśniaczy poranek (mam na sobie
                                  bluzkę endo w kolorze żółci chromowej ciemnej [ciepła, soczysta żółć] z ślicznym
                                  obrazkiem przedstawiającym kurkę wodną
                                  • qiciaq Re: łzawość (czy jest twkie słowo???) 05.11.04, 10:03
                                    oj mamalinko, aż się boję, u mnie starania niby są regularne ale jakoś nie
                                    jestem przekonana.... jak nie wyjdzie to kupuję testy owulacyjne, bo może ja w
                                    ogóle owulacji nie mam???
                                    • mamalina Re: łzawość (czy jest twkie słowo???) 05.11.04, 10:05
                                      owulacji rewolucji i tramtadracji

                                      i uprzedzę Was: wiem, że nie ma słowa TWKIE, miało być TAKIE. sorki
                          • ejdz Re: Cześć dziewczyny 05.11.04, 09:34
                            Lusia, wiem, że kłótnie to normalna kolej rzeczy, ale uwierz mi, że hormony
                            chyba mi wariują... Zazwyczaj nie przejęłabym się całą sytuacją, a ja już się
                            nawet zdążyłam rozkleić, buuu...

                            No, ale jakoś doszliśmy do porozumieniasmile) Więc chyba będzie dobrzesmile)

                            No i jest mi przykro, że nie będzie testowania...
                          • qiciaq Re: Cześć dziewczyny 05.11.04, 09:42
                            lusiu, przykro mi sad(

                            no to nie było kolejnego płodnego tygodnia...
                            • lusia1977 Re: Cześć dziewczyny 05.11.04, 09:51
                              qiciaq napisała:

                              > lusiu, przykro mi sad(
                              >
                              > no to nie było kolejnego płodnego tygodnia...

                              Ale jest szansa, że na mikołajki będzie kilka nowych fasoleksmile

                              • pasmois Re: Cześć dziewczyny 05.11.04, 09:55
                                Pali kogut skreta. podchodzi kurczaczek:
                                - kogut co masz ?
                                - maryche pale
                                - daj pociagnać
                                - masz, tylko uwazaj bo mocny sprzet
                                - ok [wssfffffsffff.....] - zaciagnal sie mały
                                - no i jak kurczak,czujesz coś ?
                                - nic nie ciuje
                                - ?, no to masz jeszcze jednego
                                - ok [wssfffffsffff.....] - zaciągnął sie mały po raz
                                drugi
                                - no i jak kurczak, czujesz coś ?
                                - nic nie ciuje
                                No co jest - myśli se kogut. a ciul - zrobie mu super
                                skręta.
                                Zawinął kogut prawie cały sprzęt jaki miał w gazete i dał
                                kurczakowi...
                                - no i jak kurczak, teraz czujesz coś ?
                                - nic nie ciuje
                                - no żesz ku...wa , jak to nic nie czujesz ?
                                - nic nie ciuje, nie ciuje dziubka, nie ciuje skrzydełek,
                                nie ciuje nóżek.

                                To tak na rozweselenie, choc mi strasznie przykro ze Ejdz sie poklocila z
                                mezem, Lusia, Mycha maja od nowa zabawe a nie widoczne efekty, fasolka sie
                                poplakala a dzien jest szary i bury. Ja zaraz znikam dopiac szczegoily mojego
                                zlecenia.
                                Fasolka, jestes moja faworytka z ta cudna dwojeczka w brzusiu, oby sie utrzymaly

                                cosmatkowy yagoolarek
                              • agusik25 Re: Cześć dziewczyny 05.11.04, 09:57
                                cześćsmile

                                Przykro mi, że nie będzie testowaniasad((( Chociaż, tak jak Lusia już zauważyła
                                może będzie wysyp na Mikołajkismile)))) Życzę Wam tego z całego sercasmile Będziecie
                                mogły ogłosić wspaniałą nowinę na świętasmile) Zawsze o tym marzyłam, ale u nas
                                okazało się to niemożliwe...

                                Ejdzik, dzisiaj jest jakiś kiepski dzień... chyba coś w powietrzu wisismile Ja też
                                od rana jestem strasznie rozdrażniona, ale mój M. wczesniej dzisiaj wychodził i
                                zostal oszczędzonysmile Wyżywam się na szefie... stwierdził, że chyba ciąża
                                przestaje mi służyc, bo taka miła byłam a teraz znowu go wyzywamsmile No nic... po
                                prostu hormonysmile)

                                PS: Podoba mi się opis Gabi na naszej liściesmile
                                • qiciaq a ja znowu szukam knajpy w Warszawie... 05.11.04, 10:01
                                  znowu zmiana planu, jednak chyba pójdziemy do knajpy

                                  znacie coś godnego polecenia???
                                  • mamalina Re: a ja znowu szukam knajpy w Warszawie... 05.11.04, 10:03
                                    Qiciaq,
                                    a jaki zakres finansowy? Jakie smaki?
                                    • qiciaq Re: a ja znowu szukam knajpy w Warszawie... 05.11.04, 10:06
                                      myślę, że 100/os za przystawkę, obiad, deser to raczej maxxxx
                                      • lusia1977 Re: a ja znowu szukam knajpy w Warszawie... 05.11.04, 10:12
                                        mamalina napisała:
                                        Ejdzik, Lusia, ja też w ciąży zaczęłam i do dziś mi nie przeszło łatwiejsze
                                        wzrusznie się na filmach (zwłaszcza jak są tam w tle dzieci...).

                                        Trafiłaś w samo sedno, to miałam na myśli, zawsze ryczę jeśli chodzi o dzieci,
                                        nawet jak wszystko dobrze się kończy.
                                      • qiciaq Re: a ja znowu szukam knajpy w Warszawie... 05.11.04, 10:15
                                        a na smaki jestem jak najbardziej otwarta...

                                        może być kuchnia polska, włoska, hiszpańska, meksykańska....amerykańska...

                                        myślałam o TGI Friday's bo lubię tamtejsze jedzenie ale klimat jest taki
                                        amerykański, zastanawiam się nad czymś bardziej "wytwornym"
                                        • ejdz Re: a ja znowu szukam knajpy w Warszawie... 05.11.04, 10:23
                                          Qiciaq, ja ci nie pomogęsad Bo ja nie znam (nadal) Warszawysmile)

                                          Humor mi się polepszasmile Szef mnie ostatnio docenia i mówi, żebym najwyżej
                                          krócej pracowała, ale nie brała zwolnieńsmile Jakie to miłe z jego stronysmile

                                          Pogoda fatalna!!! Szaro-burosad Może dlatego tak depresyjnie się zaczęło... Ale
                                          teraz uszy do góry!!! Postaram się już nie marudzićsmile)
                                          • aggu Re: a ja znowu szukam knajpy w Warszawie... 05.11.04, 10:28
                                            hej, zabki, jestem z Wami, wydrukowałam projekt i na razie sam teść idzie to
                                            obgadać, tak to już u nas jest, teść zna tych ludzi i niech sam ustala...

                                            super, ja też od rana się prztykam ze wszystkimi, mężowi zrobiłam śniadanko i
                                            awanturę z samego ranawink Ja tego nie zauważyłam, ale on twierdzi, że dużo
                                            szybciej się wściekam w tej ciąży... no nic, już jest dobrze.

                                            a co do tkliwości, to już Wam pisałam, nie da się być bardziej tkliwym i
                                            płaczliwym niż ja, więc jeśli mi się pogłębi, to będę ryczała dniami i nocami
                                            do końca życiawink

                                            właśnie teść mnie wkurza, że jak to mamy jedną łazienkę w mieszkaniu, że przy
                                            dzieciakach potrzebny chociaż dodatkowy kibel i nie ma szans inaczej! rany...
                                            Macie jakieś porady...?

                                            kiciak, my mamy parę swoich knajpek w Wwie, najukochańsza to tam-tam na Foksal,
                                            super żarełko, w środku ciemno, wszędzie świeczki, polecamsmile szczególnie
                                            sałatkę Sidi Brahimsmile zawsze na nią tam chodzimysmile
                                            • qiciaq Re: a ja znowu szukam knajpy w Warszawie... 05.11.04, 10:32
                                              a jak jest cenowo w tam-tamie???

                                              my nie idziemy tam tylko we dwoje ale z rodzicami, w sumie będzie nas min. 6
                                              • qiciaq Re: a ja znowu szukam knajpy w Warszawie... 05.11.04, 10:33
                                                dzięki pasmois, jesteś niezawodna smile)))
                                          • pasmois Re: a ja znowu szukam knajpy w Warszawie... 05.11.04, 10:31
                                            Kiciaku
                                            - chinska - fenomenalna - BLISSS na Mariensztacie
                                            Biblioteka - Bistro na Dobrej - powinnas sie zmiescic w 100
                                            Prowansja - Koszykowa - bylam, niezle jedzenie francuskie
                                            Jazz Bistro Gwiazdeczka na Piwnej - Stare miasto - ladne miejsce, dobre
                                            jedzenie, nastroj
                                            Na razie tyle pamietam, jak cos skumam to dam znac
                                            • aggu pasmois! 05.11.04, 10:32
                                              kochana, muszę się dziś dostać ode mnie na Minerską, a posiałam plan miasta...
                                              Wiem, że Ty wiesz, jak tam dojechaćwink Błagam, pomóż!!! ROzumiem, że jadę nowym
                                              mostem i... co dalej...?
                                              • aggu Re: pasmois! 05.11.04, 10:34
                                                karolu, sałatki były po 17, teraz chyba są po 19, danie między 25 a 40, to
                                                zależy, są super dania typu polędwica wołowa, itp, kieliszek wina chyba 7... My
                                                się z rodzicami mieścimy w 2 stówach.
                                                • qiciaq Re: pasmois! 05.11.04, 10:38
                                                  aggu, dzięki!

                                                  jak się wkurzę to nikogo nie zaprosimy i pójdziemy sobie sami!!!!
                                                • pasmois Re: pasmois! 05.11.04, 10:42
                                                  Kochana, jedziesz nowym mostem, na zjezdzie z mostu skrecasz w lewo ( jak na
                                                  centrum) a potem na duzym skrzyzowaniu w FIELDORFA w prawo, jedziesz kawalek
                                                  prosto do kolejnego duzego skrzyzowania z OSTROBRAMSKA I znow skrecasz w prawo
                                                  i na kolejnym duzym skrzyzowaniu z PLOWIECKA znow w prawo. I tu sie zaczyna
                                                  problem, bo Minerska jest po drugiej stronie Plowieckiej. Wedlug mnie powinnas
                                                  zjechac za stacja benzynowa w prawo w TRAKT LUBELSKI i zaraz potem w lewo w
                                                  ulice FLORIANA ktora wiedzie pod wiaduktem i pozwoli ci zawrocic. Jesli Ci sie
                                                  uda zawrocic i bedziesz jechac znow w kierunku Warszawy to za hotelem pt ZAJAZD
                                                  NAPOLEONSKI jest uliczka EDISONA i skrecasz w nia, pierwsza przecznica to
                                                  MINERSKA.
                                                  Jesli ci sie nie uda skrecic pod mostem - to jedz gora wiaduktu do piwerwszego
                                                  skrzyzowania i tam zawroc.
                                                  • pasmois Re: pasmois! 05.11.04, 10:43
                                                    Aggu jak masz drukarke: www.mapawarszawy.pl
                                                  • aggu Re: pasmois! 05.11.04, 10:51
                                                    oh shit... sorki, ale chyba trochę to skomplikowanewink
                                                    Pasmois, wejdę jeszcze w parę map w necie i przepiszę sobie Twoje wskazówki
                                                    (niestety, w domu nie mam drukarki, dlatego rano latałam z tym drukowaniem
                                                    projektu), ale jak się zgubię, to mogę do Ciebie dzwonić...?wink

                                                    ojej, doczytałam właśnie, że tyle małp naprzychodziło... Wiecie co, ja
                                                    proponuję, żebyśmy wszystkie zaciążone pogadały ze swoimi maleństwami, żeby
                                                    przekonały kolejne, że w brzuszkach jest fajniewink No w moim przypadku agusik
                                                    tak zrobiła i się udałosmile)) a ja jeszcze nigdy Wam nie posłałam fluidków, co za
                                                    niedopatrzenie! już ślęsmile
                                                    ********************************************************************************
                                                    ********************************************************************************
                                                    ********************************************************************************

                                                    zarażajcie się do woli!

                                                    fasolko, gratulacje po rozmowie, jednym słowem dobry sposób na szefowąwink)) Co
                                                    do dzidzi, to bądź dobrej myśli... może w tym maluszku będzie dużo siły? A może
                                                    jesteś tym nielicznym przypadkiem,który nosi w sobie dzieciaczki między którymi
                                                    są 2 tygodnie różnicy??? takie bliźniaki-niebliźniaki. Trzymam cały czas mocno
                                                    kciuki za Ciebie, bo sama marzę o bliźniakach i domyślam się, co to by było za
                                                    szczęściesmile

                                                    a ja się przygotowuję do wyjścia i znów się żegnam,papapa!smile wrócę późno.
                                                  • ejdz Re: pasmois! 05.11.04, 10:55
                                                    Aggu, nie pogub sięsmile)

                                                    A wczoraj stwierdziliśmy z M, że brzuch to już mi z dnia na dzień rośniesmile
                                                  • idid Re: pasmois! 05.11.04, 11:01
                                                    Teraz to juz tak bedzie smile)) Ja wyczytałam że mam w środku małą truskawkę, a
                                                    macicę mam wielkości małej piłki smile

                                                    ejdz napisała:

                                                    > A wczoraj stwierdziliśmy z M, że brzuch to już mi z dnia na dzień rośniesmile
                                                  • gabinia24 Re: pasmois! 05.11.04, 11:10
                                                    Fasolko trzymam kciuki za was troje smile .To znaczy ,że będziesz musiała jeść
                                                    za trzech ?smile

                                                    Ejdz huśtawka nastrojów w ciąży to jest to co mnie wychodziło rewelacyjnie.Mój
                                                    M wspomina ,że zachowywałam się jak wariatka.Bo w ciągu jednej minuty
                                                    potrafiłam płakać ze smutku a za kila sekund śmiałam się przez łzy.Ach ta
                                                    ciąża...

                                                    Ja się cieszę ,że mimo wszystko będę mogła wrócić do starań w każdej
                                                    chwili.Wczesniej nie wiedziałam co ze szkołą,jak wam kiedyś pisałam nie
                                                    wyobrażam sobie dojazdów do szkoły w ciąży.No a teraz okazało się ,że nie mają
                                                    nas zamiaru przenosić do Olsztyna .Lepiej być nie mogło.smile))
                                                  • gabinia24 Re: pasmois! 05.11.04, 11:15
                                                    Ja już uciekam .Julka dziś w domu.Miałyśmy iść na koncert Majki Jeżowskiej i
                                                    Julka nie poszła do przedszkola,a koncert odwołalismile
                                                    Na dodatek mam mały sajgon w łazeince,bo Niko dostał się po wannę.Podarł
                                                    wszystkie gąbki ,2 rolki papieru toaletowego i coś tam jeszcze .No i będę
                                                    nurkować pod wanną smile))

                                                    Buziaki
                                                    Wpadnę później
                                                  • aroska Hej Dziewczynki;))) 05.11.04, 11:17
                                                    Ale się rozbrykałyście...ledwo przez to przebrnęłam...poza tym od rana zabrałam
                                                    się do pracki, bo wczoraj dopiero o 12 (he he) i chciałam trochę nadrobićsmile)
                                                    Fasolko!!!!!!!!!!!!!...ale by było cudownie...ja też od zawsze marzyłam o
                                                    bliźniakach (albo więcej..he he)...trzymam kciuki...może jednak się udasmile))))))
                                                    Dziewczyny z @....przykro mi...i to mi się właśnie nie podoba, bo faktycznie
                                                    jakaś zła passa...a taką dobrą zaczęłam 2 tygodnie temu!!!!!! Co jest??wink)))))
                                                    Coś jeszcze chciałam napisać, ale zapomniałam...
                                                    Aguś...już piszęwink
                                                  • aroska Re: Hej Dziewczynki;))) 05.11.04, 11:23
                                                    Aha...już wiem...
                                                    Chciałam napisać, że humorki ciążowe i przesadna wrażliwość u mnie też niestety
                                                    mają miejsce...he he...M. też zauważył i już mu się parę razy oberwało...Poza
                                                    tym wczoraj tak się wkurzyłam, bo poszłam do endokrynologa (b. pilna sprawa), a
                                                    nie byłam umówiona, bo już nie było miejsc...no i nikt nie chciał mnie
                                                    przepuścić...Ale zrobiłam scenę...łącznie z wyzwiskami, płaczem itp...ale w
                                                    końcu załatwiłam..ech...szkoda słówwink))))) A potem oglądając jakiś program w tv
                                                    też się rozryczałam i M. kazał mi przełączyć..he he
                                                    A dziś mnie coś szyja boli...czyżby mnie przewiało?sad((( Przez to czuję się
                                                    niezbyt...na dodatek pogoda fatalna...
                                                    Ale spanie mi wróciło...teraz padam o 21 (choć mogłabym wcześniej) i nawet jak
                                                    nad ranem się budzę to potem znów zasypiam i trudno mi się zwlec z łóżka...
                                                  • ejdz Re: Hej Dziewczynki;))) 05.11.04, 11:27
                                                    Aroska, widzę, że syptomy senności już sąsmile)
                                                    Ja to usypiam przez całą dobę... A śpię tak mocno, ze chyba mogliby mnie
                                                    wynieść z łóżkiemsmile Co prawda nie wiem czy dali by radę z M, ale...
                                                  • lusia1977 Re: Hej Dziewczynki;))) 05.11.04, 11:30
                                                    Śpijcie, śpijcie, bo za kilka miesięcy będzie Wam tego brakowałosmile
                                                  • qiciaq Re: Hej Dziewczynki;))) 05.11.04, 11:32
                                                    no i decyzja zapadała...

                                                    jednak TGI Friday's, mamy 20% rabatu i to zaważyło na decyzji smile
                                                    może nie będzie kameralnie i wyjątkowo ale przynajmniej będzie dobre jedzonko!
                                                  • ejdz Re: Hej Dziewczynki;))) 05.11.04, 11:35
                                                    20% - niezły rabatsmile)) W którym miejscu?? Bo chyba jest kilka...

                                                    Dzięi za maila, ale nie widzę obrazkasad
                                                  • qiciaq Re: Hej Dziewczynki;))) 05.11.04, 11:46
                                                    w Warszawie jest tylko w Atrium na Jana Pawła

                                                    obrazek jest śliczny, szkoda, że nie widzisz, spróbuję jeszcze raz
                                                  • ejdz Re: Hej Dziewczynki;))) 05.11.04, 12:01
                                                    Do sierpnia mieszkałam 50m od Atriumsmile
                                                  • fasolka31 Dziękuję...... 05.11.04, 12:11
                                                    Dziękuję dziewczyny kochane za wsparcie, to bardzo pomaga i od razu usmiech na
                                                    twarzy mi się pojawiłsmile)))) Wszystkiego pewnie dowiem się na następnej wizycie,
                                                    wstępnie umówionej 2 grudnia, czy on miał rację czy Wy.
                                                    Już się nie mogę doczekać spotkania z Wami na żywosmile))
                                                    Idid - mówiłam mojemu gin. że będę nie długo spać u koleżanki która ma kota i
                                                    kazał mi po tej wizycie powtórzyć wszystkie badania na cytom.,róz., i
                                                    koniecznie toksoplazmoze - czy to nie dziwne???
                                                    Jejku jakoś tak dziwnie patrzy mi się na naszą listę gdzie ma żadnych
                                                    czekających na wynik - tak jeszcze nie było. Ale nie martwcie się po wysypie
                                                    czerwcowo-lipcowym będzie wysyp wrześniowo-październikowy....ja to wiem i
                                                    trzymam za Was kciuki.
                                                    No i fluidki: ****************************************
                                                    Cieszy mnie to że tak bardzo przykładacie się do organizacji spotkania
                                                    (knajpki)...wybierzcie coś: miłego, nie za drogiego i długim jadłospisemsmile)))
                                                    A hormonkami się nie przejmujcie bo to normalne (Ejdzik, Aroska, Aggu i
                                                    inne)...mi się zdarza nawet na synka krzyknąć...taka jestem beee, a męża do
                                                    maximum wykorzystuje.

                                                    Chciałabym aby już był 27 listopadasmile))))))))))))))))))))
                                                  • qiciaq Re: Dziękuję...... 05.11.04, 12:18
                                                    fasolko, to jest niesamowite, że stanowimy dla siebie nawzajem takie wsparcie!!!

                                                    ale 2 grudnia to dopiero za miesiąc, może nie powinnaś tyle czekać (nie jestem
                                                    ekspertem, ale chyba bym nie wytrzymała)

                                                    a jeśli chodzi o organizację spotkania, to narazie nie możemy zorganizować tego
                                                    organizacyjnego warszawskiego wink
                                                  • idid Re: Dziękuję...... 05.11.04, 12:19
                                                    Ale się o Ciebie Pan Doktor matwi smile) Różyczką to raczej się od mojego kota nie
                                                    zarazisz, hihihi
                                                    A serio to i toxo nie, bo skoro jak ją mam tyle lat i nie przechodziłam toxo to
                                                    kicia zdrowa smile
                                                    No, ale badań ponoć nigdy nie za wiele smile


                                                    fasolka31 napisała:

                                                    > Idid - mówiłam mojemu gin. że będę nie długo spać u koleżanki która ma kota i
                                                    > kazał mi po tej wizycie powtórzyć wszystkie badania na cytom.,róz., i
                                                    > koniecznie toksoplazmoze - czy to nie dziwne???
                                                  • ejdz Re: Dziękuję...... 05.11.04, 12:36
                                                    Dziewczynki,
                                                    uciekam dzisiajsmile) Słabo mi, chyba znowu mam kiepskie ciśnienie. Szef rozumie,
                                                    także chyba zaraz będę w domku pod kocykiemsmile

                                                    Życzę udanego weekendusmile
                                                  • qiciaq Re: Dziękuję...... 05.11.04, 12:47
                                                    to uciekaj ejdzik i odpoczywaj!!!

                                                    aż się rozmarzyłam na myśl o kocyku...
                                                  • qiciaq Re: Dziękuję...... 05.11.04, 13:25
                                                    halo halo, jest tu kto???
                                                  • aroska Re: Dziękuję...... 05.11.04, 13:31
                                                    Ja jestem...chociaż trochę pracuję...
                                                    Ale tak mnie szyja boli, że zaraz będe płakaćsad((
                                                  • lusia1977 Re: Dziękuję...... 05.11.04, 13:33
                                                    Ja też jestem, ale tak jak Aroska, pracuję. Do tego znowu mi się komp zawiesił,
                                                    chyba wyrzuce go przez okno.
                                                    Ejdzik odpocznij przez weekend!PApa
                                                  • qiciaq Re: Dziękuję...... 05.11.04, 13:56
                                                    szef przyjechał sad((((

                                                    a już myślałam, że będę miała spokojny piatek...
                                                  • qiciaq znikam... 05.11.04, 14:00
                                                    papapa

                                                    miłego weekendu!!!!
                                                  • fasolka31 Re: znikam... 05.11.04, 14:44
                                                    ja też do domku...idę odreagować dzisiejsze stresy.
                                                    Miłego weekendu.
                                                  • aroska Re: znikam... 05.11.04, 14:47
                                                    To buziaki, bo ja też się zbieram...dziś i tak sumiennie pracowałamwink))))))
                                                    Paaaaaaaaaa
                                                  • agusik25 Re: znikam... 05.11.04, 14:48
                                                    Jak tu dzisiaj spokojnie... Żadnych nowych pozycji seksualnych...smile)

                                                    Ja juz jestem po obiadku i najchętniej bym sie teraz zdrzemnęłasmile Już totalnie
                                                    nic mi się nie chce... Na szczęście już prawie 15smile) Niestety szef dzisiaj
                                                    wytrwale nas pilnuje i chyba nie uda mi się umknąć wczesniej... W dodatku
                                                    ok.16:20 mam jeszcze to spotkanie z kandydatką do pracysad( jak mi sie nie chcesad

                                                    Życzę wszystkim miłego weekendu, a od przyszłego tygodnia lepszej passy w
                                                    wynikach starańsmile Następna jest chyba Karolciasmile)
                                                    Buziakismile
                                                  • lusia1977 Re: znikam... 05.11.04, 15:32
                                                    Ja też się żegnam, życzę miłego weekendu i owocnych starań.PAPAPAPA!
                                                  • aggu Re: znikam... 05.11.04, 18:29
                                                    cześć, żabkismile

                                                    a ja dzisiaj spotkałam się z moją ex panią dyrektor, która stwierdziła, że
                                                    bardzo się cieszy, bo jak się dzieci rodzą, to trzeba się cieszyć, natomiast od
                                                    stycznia ma dla mnie gotowe miejsce i smutno jej, że będzie musiała na mnie
                                                    dłużej poczekać. W każdym razie, wrażenia ze spotkania b pozytywnesmile

                                                    wiecie co, dzisiaj przekonałam się na własnej skórze, co lekarz miał na myśli
                                                    mówiąc "jeść malutkie porcje, za to często". Wraca mi apetyt i w przypływie
                                                    głodu o 12ej zjadłam pędem 2 naleśniki z musem jabłkowym. Tylko DWA. Trawię je
                                                    do teraz... koszmarek! Czy Wy też tak macie? Mi się wydaje, że jestem głodna i
                                                    mnie ssie, po czym zjadam pół twarożku, albo pół jabłka i pękam w szwach...

                                                    myślę nad wyborem knajpy na spotkanie i tak sobie myślę, że... to będzie
                                                    musiała być taka knajpa, gdzie można gadać, krzyczeć, śmiać się i wariować, nie
                                                    jakaś taka cicha i nastrojowa... no i taka, gdzie nie ma głośnej muzyki i można
                                                    pogadać. Tym to sposobem masa knajp odpada... Kurcze, nie mam pomysłu...

                                                    dobra, kochane, wpadłam na chwilę i spadam do teściów - zadzwonili z
                                                    zaproszeniem na kolację, bo się stęsknili za wnuczkiemwink kawalarze!wink tylko że
                                                    ja nic nie przełknę...sad

                                                    buziaki i cudownych weekendów życzę... oby nie takich płynących deszczem, jak
                                                    dzisiaj...
                                                  • abiela spotkanie 05.11.04, 19:12
                                                    Dziewczyny mam wazna sprawe. Zdecydowalam sie jednak leciec samolotem - bilet
                                                    musze kupic jednak jak najwczesniej wiec musze jak najszybciej wiedziec czy
                                                    spotkanie bedzie na 100%. No i mam samolot o 6:00 wiec jestem na Okeciu o 7:05.
                                                    Czy ktoras z was odebralaby mnie?????????????????????????????????????????????
                                                    Piszcie to wtedy bilet wykupiewink
                                                  • qiciaq Re: spotkanie 05.11.04, 19:19
                                                    abielko, ja bym cię mogła odebrać bez problemu ale na 9 muszę być na zajęciach,
                                                    więc jeśli któraś z dziewczyn cię później przechwyci to nie ma sprawy!
                                                  • abiela Re: spotkanie 05.11.04, 19:21
                                                    Super Karola. Ale wlasnie mnie olsnilo, ze moge wziac taksowke - no problem.
                                                    Tylko aggu by musiala wczesnie wstac, zeby mi drzwi otworzycwink))
                                                  • qiciaq Re: spotkanie 05.11.04, 19:29
                                                    ok, ale jakby co to daj znać smile
                                                  • qiciaq PLAY STATION silver satin 05.11.04, 19:33
                                                    mój M. kupił sobie wreszcie swoją wymarzoną zabawkę i ja mam wolny komputer, bo
                                                    on oblega telewizor!!! co prawda miał kupić dopiero jak będziemy się spodziewać
                                                    dzidziusia ale może to będzie dobry początek smile)))

                                                    jest strasznie szczęśliwy, siedzi na podłodze i cieszy się jak małe dziecko,
                                                    piękny widok!!!

                                                    no i mamy dwa "pady" także można grać we dwójkę! i chyba kupmy zestaw do
                                                    karaoke, hihi, ale będzie zabawa!
                                                  • qiciaq Re: PLAY STATION silver satin 05.11.04, 19:34
                                                    a ja biegam bez bluzki i w rozpiętych spodniach i próbuję go od play station
                                                    oderwać wink))))))))))))))
                                                  • qiciaq Re: PLAY STATION silver satin 05.11.04, 19:35
                                                    znikam.....................

                                                    dobranoc smile)))
                                                  • justynafx Witam! 05.11.04, 22:26
                                                    Cały dzień dzisiaj miałam zalatany. A to w księgowości, a to w drukarni, a to w
                                                    Głownie...a zmarzłam straszliwie. Co mi się w autku nagrzało (a nagrzewa się
                                                    długo) to zaraz wyziębił się jak załatwiałam sprawy. Do tego jeszcze cały dzień
                                                    nad głową mi wisiał gin! Starania mam przesunięte na lato...ale w życiu nie
                                                    wytrzymam do lipca!!! Utargowałam z ginem maj wink Ech...tym sposobem niestety
                                                    moje bobo nie załapie się rocznikowo z Waszymi sad(((( Wiecie co, nawet tak mi
                                                    jest przykro jak o tym sobie pomyślę sad Bo jak Wy będziecie zajęte swoimi
                                                    skarbami (pewnie niektóre już będą na świecie), a część będzie na zwolnieniu
                                                    pod koniec ciąży to ja samiusieńka będę przeżywała dwie kreski, USG, pierwsze
                                                    ruch dziecka... sad Jest mi przykro z tego powodu sad Pociesza mnie tylko myśl,
                                                    że ja mogę dzielić wasze radości – a takie tylko mają być wink Kurcze...dlaczego
                                                    mnie to akurat spotkało...Jakiś taki mam smętny humor. Do tego już wszyscy
                                                    znajomi (z wyjątkiem tych wolnych) mają dzieci, a ja sama jak palec. Jak tu
                                                    znaleźć sens w życiu? Dla kogo żyć? Tak bardzo Wam zazdroszczę, że możecie
                                                    cieszyć się fasolkami, a ja muszę jeszcze tyle czasu czekać sad Maj 2005 miał
                                                    być końcem oczekiwania, a nie początkiem starania. A jak tu jeszcze zrobić,
                                                    żeby od razu trafić...? coś mi się wydaje, że mogę nie zdążyć przed 29 rokiem
                                                    życia sad A kiedy drugie dziecko??!! To wszystko mnie strasznie przygnębia...Nie
                                                    wiem co mi się stało? Skąd ten nastrój? To do mnie zupełnie nie podobne. Może
                                                    to ta pogoda. Z każdej strony jestem bombardowana wiadomościami o porodach (tej
                                                    nowej koleżanki z pracy siostra urodziła wczoraj, koleżanka z klatki obok
                                                    tydzień temu). Tak bardzo chce mi się płakać... Wiem, że nie powinnam Wam
                                                    zawracać głowy i pisać o moich smutkach teraz kiedy przeżywacie tak wspaniałe
                                                    chwile., kiedy doczekałyście się upragnionych dzidziusiów. To samolubne z mojej
                                                    strony...ale bardzo chce komuś powiedzieć, że jest mi źle...bardzo źle.
                                                    Jutro nowy dzień...będzie lepiej...
                                                    Dobranoc
                                                  • pasmois Re: Witam! 05.11.04, 22:41
                                                    Justys kochana, czemu dopiero maj? Co sie dzieje?
                                                    Nie martw sie ze Twoje szczescie bedzie mlodsze od chocby Mojego - kiedy ja
                                                    juz zapomne jak to cudnie bylo czuc malucha w brzuszku - Ty wlasnie bedziesz je
                                                    czula i cieszyla sie kazdym dniem z maluszkiem. A jak bedziesz miec dziewczynke
                                                    to akurat bedzie rok mlodsza od ktoregos ze starszych chlkopakow i do slubu
                                                    jak ta lala beda pasowac.
                                                    Niestety zlosliwoscia swiata jest ze jak My mamy z czyms problem to okazuje sie
                                                    ze wszyscy wokol sa szczesliwi z tego samego powodu. Pamietam jak pare lat temu
                                                    bardzo chcialam zajsc w ciaze z moim bylym ( dzieki bogu ze sie nie udalo) a on
                                                    mowil NIE. Nagle sie okazywalo ze wszyscy koledzy z pracy beda ojcami (
                                                    pracowalam w serwisie- sami faceci). To byla trauma. Sprobuj sie wylaczyc z
                                                    myslenia o dziecku, Wiem ze to trudno, ale sprobuj kochana. Nagle znikna tabuny
                                                    ciezarnych kobiet. czlowiek podswiadomie szuka obiektow ktore go interesuja.
                                                    Nie jestes sama - masz cudownego Meza, masz kolezanki. Justyska jestes mloda
                                                    kobieta, zdazysz z dwoja a nawet z trojka dzieciakow wink)) Wierze w Ciebie. Ty -
                                                    najjasniejsza gwiazda naszego forum, usmiech calego swiata. Czasem los
                                                    doswiadcza w koszmarny sposob, ale jak przeczytalam ostatnio w Zwierciadle -
                                                    dramat jest po to zeby czlowieka nauczyc nowego myslenia, otworzyc go na nowe
                                                    doznania. Dobrobyt niczego nie uczy. Dramat boli, ale to jest jedyny sposob
                                                    zeby otworzyc czlowieka" Bolesne to, ale niestety prawdziwe.
                                                    Justys, jestem z Toba, niewazne czy jestem w ciazy czy nie. Niewazne czy Ty
                                                    jestes w ciazy czy nie. Pamietam kazde dobre slowo z Twojej strony, kazdy
                                                    usmiech. Jestes niesamowicie dobrym czlowiekiem i to jest najwazniejsze...
                                                  • justynafx Re: Witam! 05.11.04, 23:15
                                                    Dziękuję Aniu za Twoje mądre słowa smile Dzisiaj cały dzień miałam taki...dużo
                                                    biegania, nerwówka a do tego cały czas w głowie miałam tego gina. Teraz chyba
                                                    po prostu odpuszczają nerwy i to przejawia się takimi moimi małymi smutkami.
                                                    Wiem, że jutro będzie lepiej! Musi!!! Jednak te myśli gdzieś tam krążą. Bardzo
                                                    się cieszę, że Was mam! To tak wspaniałe uczucie, że mogę usłyszeć te pozytywne
                                                    słowa! Obiecuję jutro pojawić się na forum z wieeeeelkim uśmiechem!
                                                    Dziękuję...za to że jesteście
                                                  • mamalina Re: Witam! 06.11.04, 13:56
                                                    Justi, dziś ciekawy artykuł o staraniach, zahaczający o takie doły, w Wysokich
                                                    Obcasach. A to, że się ma doła, całkiem zwyczajne: ważne, żeby nie dusić w sobie
                                                    i nie szkodzić sobie tym jeszcze bardziej.
                                                    No ale Ty na pewno dziś już nie masz doła, prawda? kiss**

                                                    A co do naszej wątkowej sekty "Foremki": ja na przykład się cieszę, że
                                                    jesteście/-śmy - i pewnam, że się tak zaraz nie rozstaniemy... Czy to pierwsza,
                                                    druga ciąża czy jej brak.
                                                    A najbardziej mi się podoba, że najwyraźniej nie przyklejamy się do kompa na
                                                    stałe i są przerwy - w święta, weekendy. itede.

                                                    Ja np. zaraz lecę uprawiać życie rodzinne: mamy taki zjazd na 40 luda... Będzie
                                                    wesoło, muszę odpocząć big_grinDDD

                                                    Całusy z Warszawy Ż.
                                                    zasyła
                                                    Mamalina
                                                  • white_calla Hej Dziewczynki;))) 05.11.04, 12:03
                                                    POgoda i ostatnie niewyspanie daly znac o sobie - wstalam dzisiaj o 11. A
                                                    propos klotni z mezem to my mamy idealny sposob - jesli nie jest to klotnia na
                                                    tematy zasadnicze i fundamentalne tylko o pierdoly to zachowujemy sie jakby nic
                                                    sie nie stalo. Ostatni przyklad: Nie maietam juz o co chodzilo ale darlismy sie
                                                    jedno przez drugie (z boku stal zdezorientowany szwagier z oczami na wierzchu
                                                    ze zdziwienia) my sie drzemy i w pewnym momencie zabraklo mi argumentu. Ulamek
                                                    sekundy zawachania i ja takim samym krzykiem cyt. "ble ble ble" i po czym jak
                                                    sie zorientowalam jak inteligentne to bylo to sie poryczalam ze smiechu. My sie
                                                    smiejemy, szwagier w szoku. To bylo ekstremalne zakonczenie klotni, przewaznie
                                                    po prostu olewamy.
                                                    Pozdrawiam ejdzik, nie martw sie, on wiele rozumie.
                                                  • qiciaq Re: Hej Dziewczynki;))) 05.11.04, 12:07
                                                    calla, nieźle, ble ble ble, ale się uśmiałam, hihihi

                                                    a gdzie się wszystkie podziewacie, jest piątek, brzydka pogoda, nie wolno się
                                                    przemęczać!!!
                                                  • lusia1977 Re: Hej Dziewczynki;))) 05.11.04, 12:10
                                                    qiciaq napisała:

                                                    > a gdzie się wszystkie podziewacie, jest piątek, brzydka pogoda, nie wolno się
                                                    > przemęczać!!!

                                                    u mnie pogoda wiosenna, jest ciepło, wieje słaby wietrzyk,
                                                    a pracować i tak muszę sad
                                                  • qiciaq Re: Hej Dziewczynki;))) 05.11.04, 12:12
                                                    lusiu, zazdroszczę!!!

                                                    u nas szaro buro i pada...sad(((
                                                  • lusia1977 Re: Hej Dziewczynki;))) 05.11.04, 12:15
                                                    qiciaq napisała:

                                                    > lusiu, zazdroszczę!!!
                                                    >
                                                    > u nas szaro buro i pada

                                                    u nas rano też tak było, ale teraz jest piękniesmile
                                                    a ja muszę w biurze siedzieć do 15.30
                      • abiela Lista 05.11- zmiana Lusi 05.11.04, 09:34
                        Udało się:

                        white_calla – 26tc (nd), termin 14.II, przewidywany uparciuch smile
                        agusik – 22tc (cz), termin 17.III
                        ejdz – 16tc (pt), termin 22.IV
                        bazylia_am - 13tc (nd), termin 15.V
                        pasmois - 10tc (cz), termin 7.VI
                        idid - 8tc (wt), termin 20.VI
                        fasolka31 - 8tc (pt), termin 23.VI
                        aroska - 7tc (pt), termin 4.VII
                        fugunia - 6tc (pn), termin 4.VII
                        aggu - 6tc (pt), termin 4.VII

                        na wyniki starań czekają:


                        właśnie się starają:

                        mamalina - 17dc
                        qiciaq - 16dc

                        new chance-new luck:

                        abiela - 8dc
                        myszka777 - 4dc
                        mycha79 - 4dc
                        agnesp76 - 3dc
                        lusia1977 - 1dc

                        i na gościnnych występach:
                        nasze słoneczko Justi
                        oraz super-mama Gabinia
                        • mamalina Re: Lista 05.11- zmiana super-mama na supermama 05.11.04, 09:53
                          No niestety, Abielko, tak właśnie powinno być. No chyba że napiszemy
                          super-Gabinia? big_grinDDD

                          Pozdrawiam wszystkie brzuchatki i wszystkie posiadaczki tych niechcianych
                          zwierzątek na m. sad((

                          Jeszcze w kwestii mojej dostępności: we wtorek odpadam, bo we środę muszę rano
                          wstać i ze studenciakami na przytomnie gadać. Więc albo środa albo jeszcze kiedy
                          indziej. Pozdrawiam,
                          Mamalina

                          Poniżej cytat z Poradni:

                          > super-

                          Witam.
                          Chciałbym upewnić się, czy superkonkursy, supernowości, superagentki należy
                          pisać razem, czy osobno.
                          Dziękuję za pomoc i pozdrawiam.

                          Razem. Napiszemy oczywiście „Wasz konkurs jest super!”, ale „Prosimy o więcej
                          takich superkonkursów”.
                          — Mirosław Bańko
                        • abiela Lista 05.11- zmiana, na starosc juz bledy robie:( 05.11.04, 09:59
                          Udało się:

                          white_calla – 26tc (nd), termin 14.II, przewidywany uparciuch smile
                          agusik – 22tc (cz), termin 17.III
                          ejdz – 16tc (pt), termin 22.IV
                          bazylia_am - 13tc (nd), termin 15.V
                          pasmois - 10tc (cz), termin 7.VI
                          idid - 8tc (wt), termin 20.VI
                          fasolka31 - 8tc (pt), termin 23.VI
                          aroska - 7tc (pt), termin 4.VII
                          fugunia - 6tc (pn), termin 4.VII
                          aggu - 6tc (pt), termin 4.VII

                          na wyniki starań czekają:


                          właśnie się starają:

                          mamalina - 17dc
                          qiciaq - 16dc

                          new chance-new luck:

                          abiela - 8dc
                          myszka777 - 4dc
                          mycha79 - 4dc
                          agnesp76 - 3dc
                          lusia1977 - 1dc

                          i na gościnnych występach:
                          nasze słoneczko Justi
                          oraz supermama Gabinia
                          • agusik25 Fasolko 05.11.04, 10:03
                            Dobrze, że rozmowa z szefową już za Tobąsmile Cieszę się, że mimo płaczu wszystko
                            skończyło się pozytywniesmile Poza tym bardzo dobrze Cię rozumiem, bo ja mam
                            podobną sytuację w pracy, tzn. nie ma mnie kto zastąpić... dlatego nawet jeden
                            dzień wolnego odpadasad((
                            Dzisiaj mam umówioną dziewczynę na rozmowę kwalifikacyjną... mam nadzieję, że
                            okaże się bystra i chętna do pracy i nie będę musiała rozmawiać z innymi...

                            Fasolko, trzymam mocno kciuki żeby wszystko poszło dobrzesmile)) Może jednak będą
                            bliźniaki... najważniejsze żeby wszstko było oksmile)
                          • abiela Lista 06.11 06.11.04, 00:17
                            Udało się:

                            white_calla – 26tc (nd), termin 14.II, przewidywany uparciuch smile
                            agusik – 22tc (cz), termin 17.III
                            ejdz – 16tc (pt), termin 22.IV
                            bazylia_am - 13tc (nd), termin 15.V
                            pasmois - 10tc (cz), termin 7.VI
                            idid - 8tc (wt), termin 20.VI
                            fasolka31 - 8tc (pt), termin 23.VI
                            aroska - 7tc (pt), termin 4.VII
                            fugunia - 6tc (pn), termin 4.VII
                            aggu - 6tc (pt), termin 4.VII

                            na wyniki starań czekają:

                            ----

                            właśnie się starają:

                            mamalina - 18dc
                            qiciaq - 17dc

                            new chance-new luck:

                            abiela - 9dc
                            myszka777 - 5dc
                            mycha79 - 5dc
                            agnesp76 - 4dc
                            lusia1977 - 2dc

                            i na gościnnych występach:
                            nasze słoneczko Justi
                            oraz supermama Gabinia
                            • aggu Re: Lista 06.11 06.11.04, 08:24
                              Justyś kochana, wiem, jak Ci przykro, tym bardziej, że wszytko było tak w
                              zasięgu ręki i nagle jest niedostępne. Do tego świadomość, że musisz na to tak
                              długo czekać. Ale doczekasz się, starania nie są odwołane, z Tobą wszystko w
                              porządku, to tylko kwestia czasu, który jak wiesz mija coraz szybciej. Zawsze
                              mamy żal do losu, jak coś nie układa się po naszej myśli, my tu knujemy i
                              planujemy co do dnia, a Bój patrzy z góry i śmieje się z naszych planów. Ja już
                              nie raz przekonałam się (i Ty zapewne też), że zawsze przychodzi dzień, kiedy
                              patrzysz w tył i wszystkie zakręty losu nabierają sensu... wszystko układa się
                              w piękną całość. Po prostu miało tak być... mimo że kiedyś było źródłem
                              rozpaczy, to teraz dziękujemy aniołkom, że tak się stało.

                              Co do naszych wspólnych znajmości i plotek i niekończących się tematów, to ja
                              akurat mam nadzieję, że te znajomości nigdy się nie skończą... będziemy
                              przeżywać pierwszą ciążę, drugą, będziemy zawsze służyć sobie radą i podporą,
                              obojętnie na którym etapie każda z nas jest (hihi, ja nawet nie mam zamiaru
                              wipsać się na lipcowy wątek, nikt nas nie pobije!wink. I na pewno będziemy Ci
                              zazdrościć, że Ty się cieszysz rosnącym brzuchem, a my już mamy to za sobą!wink
                              Będziemy Ci doradzać do zanudzenia, oddawać wyrośnięte ciuszki i przeczytane
                              gazetki. Justi, będziesz miała z nami jak u Pana Boga za piecem!wink

                              Teraz takie drastyczne pocieszenie - moi rodzice mają przyjaciół (małżeństwo)
                              ze studiów w Warszawie, tacy moi przyszywani rodzice, od dzieciństwa byłam w
                              Wwie raz w miesiącu, wszelkie wakacje i ferie razem, taka jakby rodzina. Oni
                              tym bardziej mają bzika na moim punkcie, że nie mają własnych dzieci. Niedawno,
                              jak sama zaczęłam coraz intensywniej myśleć o dzidzi, zaczęłam też drążyć
                              temat, dlaczego oni nie mają dzieci, przecież mają takie podejście i tak się
                              mną zajmowali (setki zdjęć mam z nimi), tak wariują na punkcie dzieci
                              wszystkich znajomych... I dowiedziałam się, że Jola kiedyś poroniła i coś
                              poszło nie tak i już nie mogli mieć dzieci... Justi, wyobraź sobie, jakie to
                              dopiero nieszczęście. Na Ciebie żaden wyrok nie został wydany, wszystko się
                              dobrze skończyło, musisz po prostu poczekać, żeby zapewnić maleństwu dobre
                              warunki tam w środku, ale możesz mieć dzieci!!! Nawet nie jedno! To takie
                              wielkie szczęście w nieszczęściusmile

                              Abielko, paszczaku Ty jeden, ja Ci po prostu złoję skórę, jak obiecałam, że
                              odbiorę z lotniska, to odbiorę, tym bardziej, że mieszkam zaraz obok i że od 5
                              nie śpię!wink)) Proszę mi tu nie panikowaćwink Spotkanie jest na 100% z tego, co
                              zrozumiałam... prawda, reszta???

                              buziaczki i miłego weekendu Wam życzęsmile ja cały weekend siedzę i tłumaczęwink Ale
                              dobrze, będzie na pieluchywink
                              • aggu Re: Lista 06.11 06.11.04, 08:28
                                karolu, ale jaja, playstation już w domu!!! No to dzidzia teraz nie ma
                                wyjściawink Kto by nie chciał urodzić się w domu, gdzie jest playstation, no
                                kto???wink))

                                hihihi, a moj ma wielki projekt, pracuje od rana do nocy i nie ma czasu
                                pomyśleć o playstation, hihihi. Proszę, daj mi znać, czy Twój M. znalazł jakąś
                                ofertę, czy po prostu poszedł i kupił. Może ja sama zrobię mojemu taki prezent
                                na Andrzejki...?smile
                                • pasmois Re: Lista 06.11 06.11.04, 11:04
                                  Aggu, spac nie mozesz??? Lobuzie? smile Ale swiete slowa piszesz z rana. A co do
                                  Abielki, ja tez nie mam daleko do lotniska i moge cie odebrac, zaden problem.
                                  Mam takiego swira ze kocham lotniska i lubie tam zawozic przyjaciol i jeszcze
                                  bardziej ich stamtad odbierac. Moj maz czasem sie smieje ze mi sie to kiedys
                                  znudzi, ale jak na razie przez 5 lat nie znudzilo. Co do imprezki to juz
                                  postanowione przeciez !!! Widzimy sie, tylko warszawka sie musi spotkac i
                                  dogadac szczegoly. Aggu a moze tam tam i utargujemy jakis rabat za grupe
                                  zorganizowana?
                                  A propos pieluch, wczoraj patrzylam na watek szpitale i polozne, powiem
                                  uczciwie jestem przerazona kosztami porodu np na Zelaznej... za salke, polozna,
                                  zzo i szkole rodzenia wychodzi ok 4000 zl...a do tego wozek, lozeczko, remont
                                  mieszkania, wyposazenie matkoo trzeba miec ok 20 000wink)) I tak sie zaczelam
                                  zastanawiac czy np teraz jak robie zakupy nie dorzucac co tydzien np jednej
                                  paczki pampersow, do czerwca zrobi sie zapasik. Co Wy na to? wariuje???czy moze
                                  to dobry pomysl. Mam gdzie trzymac - garaz pomiesci jeszcze pare rzeczy
                              • abiela Re: Lista 06.11 06.11.04, 12:06
                                aggu napisała:

                                > Abielko, paszczaku Ty jeden, ja Ci po prostu złoję skórę, jak obiecałam, że
                                > odbiorę z lotniska, to odbiorę, tym bardziej, że mieszkam zaraz obok i że od
                                5
                                > nie śpię!wink)) Proszę mi tu nie panikowaćwink Spotkanie jest na 100% z tego, co
                                > zrozumiałam... prawda, reszta???

                                Dobra, dobra. Super. Bo LOT leci o normalnej godzinie tylko 50 euro drozszy.
                                Nie dam zarobic LOTowiwink To zaczekam do poniedzialku az sie wszystkei
                                wypowiedza na 100% i w poneidzialek wykupie bilet, ok?????????????????

                                Ja tez jestem przekonana, ze nasza przyjazn utrzyma sie jeszcze dlugo, no bo
                                przeciez jak beda dzidziule to dopiero bedzie tematow, co nie????????????????

                                Justi juz pocieszona wczorajwink Mialysmy super rozmowe, co nie Justi?

                                Pasmois, ja mysle, ze z pampersami to nie jest glupi pomysl. Jak masz miejsce
                                to kupuj. ja tez mam, wiec jak juz bede na tym etapie pewnie tez zaczne
                                kolekcjonowac rzeczywink Dobrze, ze tu za porod itp nie musze placicwink

                                Uciekam na razie, jedziem do Bauhausu itepe.

                                Aggu skoro siedzisz przy kompie to licze na wiele dlugasnych postow i wreszcie
                                na maila!!
                                • aggu Re: Lista 06.11 06.11.04, 13:27
                                  obiecuję te maile, ale na razie mam 60 stron na poniedziałek rano...sad(( a co
                                  dopiero wróciliśmy ze spaceru, na który się wybraliśmy po śniadaniu. Łazienki
                                  wyglądają dziś cudownie, wszystkie liście już na ziemi, taki piękny złoty
                                  dywan, a przez gałęzie przebija słoneczkosmile Do tego pawie spacerują z malutkimi
                                  pawiami i wiewiórki tak żebrzą o jedzonko, że aż podskakują wysoko tuż przy
                                  nogach i patrzą, co się ma w rękachwink cudnie byłosmile))

                                  a potem nie mogliśmy się oprzeć i pojechaliśmy do Świata Dziecka oglądać
                                  wózki...wink Jeździliśmy nimi po sklepie w tą i z powrotem, składaliśmy,
                                  rozkręcaliśmy, itp, zabawa była przednia. Utwierdzilliśmy się chyba w
                                  przekonaniu, że nasz internetowy wybór był dobrysmile (trójkołowiec bebecar)
                                  Dzięki Bogu, rodzice już zapowiedzieli, że fundują wózek, bo tyle kasy to my na
                                  niego byśmy nie wydali...wink

                                  Anka, pomysł z pampersami super!!! Właśnie powiedziałam Andrzejowi i bardzo mu
                                  się spodobałosmile Tyle że my niezbyt mamy miejsca w domusad

                                  hihi, a tak w ogóle to zapomniałam Wam napisać, wczoraj mi się śniło, jak
                                  karmiłam piersią malutkego chłopczyka, a dzisiaj mi się śniło jak wariowaliśmy
                                  na spacerze z czerwonym trójkołowcemwink)) fajne te snysmile

                                  buziaki, wracam do tlumaczenia, obiecuję zaległe maile, ale wieczorem
                                  a.
                            • abiela Lista 07.11 07.11.04, 00:22
                              Udało się:

                              white_calla – 27tc (nd), termin 14.II, przewidywany uparciuch smile
                              agusik – 22tc (cz), termin 17.III
                              ejdz – 16tc (pt), termin 22.IV
                              bazylia_am - 14tc (nd), termin 15.V
                              pasmois - 10tc (cz), termin 7.VI
                              idid - 8tc (wt), termin 20.VI
                              fasolka31 - 8tc (pt), termin 23.VI
                              aroska - 7tc (pt), termin 4.VII
                              fugunia - 6tc (pn), termin 4.VII
                              aggu - 6tc (pt), termin 4.VII

                              na wyniki starań czekają:

                              ----

                              właśnie się starają:

                              mamalina - 19dc
                              qiciaq - 18dc

                              new chance-new luck:

                              abiela - 10dc
                              myszka777 - 6dc
                              mycha79 - 6dc
                              agnesp76 - 5dc
                              lusia1977 - 3dc

                              i na gościnnych występach:
                              nasze słoneczko Justi
                              oraz supermama Gabinia
                              • pasmois Dzien dobry 07.11.04, 09:33
                                Witajcie Kochane wink
                                Justys zazdroszcze Ci tej alfy. Kocham te samochody i generalnie autem moich
                                marzen jest Alfa, niewazne ktory model bo koham je wszytskie - od tych starych
                                w ktorych byly krecone stare wloskie filmy po 147, 165, 166. Czy Twoj Maz
                                pracuje w salonie Alfy? W sensie u Fiata, na dalekim widzewie? Bo jesli tak to
                                ja stamtad mialam swoje seicento...ech wspomnienia wink
                                Abielko, ja nie jestem daleko z obiadami, to Ty masz daleko do moich
                                obiadkow wink) Dzis bitki wolowe z sosem borowikowym wink Ja wogole kocham gotowac
                                i teraz wreszcie mam czas wink A wczoraj przylapalam sie na mysli, ze jak dobrze
                                pojdzie to moze na Gwiazdke dostaniemy od Cosmy malutki prezent - moze sie
                                maluszek bedzie ruszal??? A z drugiej strony dotarlo do mnie ze jesli tak to
                                juz bedzie prawie polowa ciazy..matko kiedy to zleci wink
                                Aaa i zastanawiam sie wciaz nad miejscem spotkania w Wawie. Bo jakos nic mi nie
                                wchodzi do glowy, ale to jeszcze moment...Bo chcialabym zeby bylo kamerlanie,
                                zeby mozna bylo pogadac, a jednoczesnie cos dobrego zjesc i nikt nie bedzie
                                patrzyl krzywo ze "blokujemy" lokal na prawie caly dzien...ech ta Warszawa...
                                ale na pewno cos wymyslimy. Moze ten pomysl Kici byl niezly z Tina..trzeba
                                pomyslec. No to tyle wink Ide nastawiac obiadek, bo potem chce wyciagnac mezucia
                                na ogldanie kanap.
                                Aaa i powiem Wam ze moj Maz po praz pierwszy okazal sie byc przesadnym: na moj
                                pomysl o pampersach powiedzial stanowcze NIE, powiedzial mozemy odkladac co
                                tydzien 50 zl, ale nie kupujmy pampersow, bo gdyby sie cos stalo....zaskoczyl
                                mnie bo on zawsze taki racjonalny...ale odkladanie 50 zl co tydzien do
                                skarbonki pieluchowej tez niezle, w koncu cel jest ten sam
                                AA i wczoraj bedac na zakupach ogldalam taaaakie malusie pajacyki ( rozmiar 56)
                                i przylozylam to do siebie zeby pokazac Pawlowi, a jakas Pani idzie i smiejac
                                sie mowi; noo pasuje jak ulal wink Na co ja: na mnie nie musi pasowac, wazne zeby
                                pasowalo na tego co w brzuchu siedzi, Pani zaskoczona rzucila okiem na moj
                                brzuch po czym zripostowala: aaa na tego to za duze jeszcze wink)) heheheh
                                I dzis jeszcze robie galaretke z kurczaka, jesli ktoras warszawianka lubi -
                                krzyczec - podesle, bo ja mam zapedy jak w moim domu rodzinnym gdzie bylo 5
                                osob, a nie 3 wciaz gotuje na pulk wojska wink)Abielko do BErlina tez moge wyslac
                                Intercity wink)) Caluski
                                • abiela Re: Dzien dobry 07.11.04, 11:20
                                  Witam i ja z rana!!!

                                  Zarza uciekamy na obviad do tesciowej ale zajrzalam zobaczyc co u was. U nas
                                  piekna sloneczna jesien pelna lisci - ja tylko ciagle marzne. Ale pomyslalm, ze
                                  tom oze dlatego, ze wciaz chodze w polarce zamiast w kurtce zimowej..hmm..musze
                                  to przemyslec.

                                  pasmois napisała:
                                  heheheh
                                  > I dzis jeszcze robie galaretke z kurczaka, jesli ktoras warszawianka lubi -
                                  > krzyczec - podesle, bo ja mam zapedy jak w moim domu rodzinnym gdzie bylo 5
                                  > osob, a nie 3 wciaz gotuje na pulk wojska wink)Abielko do BErlina tez moge
                                  wyslac Intercity wink))

                                  Poporsze bo ja w przeciwienstwie do mojego M. uwielbiam..............

                                  Pasmois, mysle zeby jutro zrobic Twoj przepis na schab w curry. Jak wroce od
                                  tesciowej to posle ci maila z pytaniamiwink
                                  A.
                                  • ejdz Re: Dzien dobry 07.11.04, 13:59
                                    Cześć dziewczynkismile))

                                    Melduję, że wcześniejsze wyjście z pracy w piątek to była najlepsza z możliwych
                                    decyzjismile) Najpierw była drzemka, później jeszcze odpoczynek na leżącosmile)
                                    Siły zregenerowałam i mogłam trochę popracować w domkusmile
                                    Zrobiłam gulasz (ja też się pochwalę!!), sernik na zimno i ogólne porządki. M
                                    oczywiście pomagałsmile
                                    A później po prostu usnęłamsmile)

                                    W sobotę mieliśmy gości: moja siostra z mężem i dwójką dzieci (8 i 12 lat!!!).
                                    Było bardzo fajniesmile Njapierw wszyscy się zachwycali sernikiemsmile Później
                                    pojechaliśmy do radia, dla dzieciaków to było super przeżycie zobaczyć radio od
                                    zapleczasmile)
                                    Potem obiadek i kino 3Dsmile Pierwszy raz byliśmy i strasznie nam się podobałosmile
                                    Polecam!!!
                                    A na koniec jeszcze wycieczka do IKEIsmile) I prezencik na nowe mieszkankosmile
                                    Wybraliśmy telarze, bo nam troszkę brakowało... Szczególnie, że mamy zmywarkęsmile
                                    Generalnie, udany i owocny dzieńsmile)

                                    A dzisiaj!!!!! hmmmm.... Moje kochanie zrobiło śniadanko do łóżkasmile A często
                                    mu się nie zdarzasmile)

                                    Oj, super, że jesteściesmile) Dobrze, że jutro poniedziałeksmile)
                                    Co ja w ogóle piszę???? Sama się nie poznajęsmile)

                                    Justyś, mam nadzieję, że ciemne chmury już odeszłysmile

                                    Pasmois, z twoich opisów, to jesteś dla mnie guru kulinarnymsmile Może kiedyś coś
                                    skosztujęsmile Mniam!

                                    Aggu, powodzenia w tłumaczeniach! 60 stron to bardzo dużo! Mam nadzieję, że się
                                    wyrobisz na jutrosmile)

                                    Mamalina, 40 osób!!!!! U mnie na weselu było 50smile

                                    Co do knajpki, podpytam męża. on jest trochę lepszy w tych sprawachsmile

                                    OK, uciekamsmile W końcu niedzielasmile)
                                    Do juterkasmile))
                                    • justynafx Alfa Romeo 07.11.04, 15:05
                                      Ja tylko na moment korzystając z chwili wolnego, bo już zakończyłam porządki,
                                      obiadek ugotowany, a ja czekam na gości smile
                                      AniuP mój M to wieeeeelki wielbiciel Alfy, ale nie sprzedaje tych aut.
                                      Natomiast mój tato jeździ 156 ale tą nową z przodem podobnym do koncepcyjnego
                                      modelu Brera, którą stworzył arcymistrz sztuki projektowania - Giorgetto
                                      Giugiaro. Uwielbiam też de Silve to dzięki jemu alfa wróciła do łask...tylko
                                      jego niestety podkupił Seat. Zresztą widać jego "kreskę" chociażby w nowym
                                      wydaniu Leona czy Cordoby. I to mnie denerwuje - te charakterystyczne odblaski
                                      na tylnych zderzakach. Do tej pory właśnie po nich Alfę mozna było poznać wśród
                                      wieeeelu innych modeli aut, a teraz? Teraz to nie wiesz czy to Alfa czy Seat.
                                      Facet sprzedał się uncertain Oczywiście Alfa czy Fiat Coupe to też przede wszystkim
                                      Pinifarina, ech...Włosi jak nikt potrafią zaprojektować samochód z duszą!!!
                                      Dobra kończe bo Was zanudzę smile
                                      Odezwę się później smile
                                      • mamalina Alfa Romeo i 40 luda 07.11.04, 20:12
                                        Ach, to jak założymy nasze Foremki, to Justi będzie odpowiedzialna za stronę
                                        motoryzacyjną, Pasmois będzie robić za Chefa (a i fajnych kuchcików się parę
                                        uzbiera)
                                        • abiela Re: Alfa Romeo i 40 luda 07.11.04, 22:06
                                          mamalina napisała:

                                          > Ach, to jak założymy nasze Foremki, to Justi będzie odpowiedzialna za stronę
                                          > motoryzacyjną, Pasmois będzie robić za Chefa (a i fajnych kuchcików się parę
                                          > uzbiera)
                              • abiela Lista 08.11 07.11.04, 22:07
                                Udało się:

                                white_calla – 27tc (nd), termin 14.II, przewidywany uparciuch smile
                                agusik – 22tc (cz), termin 17.III
                                ejdz – 16tc (pt), termin 22.IV
                                bazylia_am - 14tc (nd), termin 15.V
                                pasmois - 10tc (cz), termin 7.VI
                                idid - 8tc (wt), termin 20.VI
                                fasolka31 - 8tc (pt), termin 23.VI
                                aroska - 7tc (pt), termin 4.VII
                                fugunia - 7tc (pn), termin 4.VII
                                aggu - 6tc (pt), termin 4.VII

                                na wyniki starań czekają:

                                ----

                                właśnie się starają:

                                mamalina - 20dc
                                qiciaq - 19dc

                                new chance-new luck:

                                abiela - 11dc
                                myszka777 - 7dc
                                mycha79 - 7dc
                                agnesp76 - 6dc
                                lusia1977 - 4dc

                                i na gościnnych występach:
                                nasze słoneczko Justi
                                oraz supermama Gabinia
                                • agnesp76 08.11 - witam 08.11.04, 08:45
                                  niestety jest zimno! sad
                                • agusik25 Dzień Dobry:)))))))))))))) 08.11.04, 08:45
                                  Chyba jestem pierwsza dzisiajsmile) Dopiero poniedziałek, ale... byle do
                                  środysmile))))))))))))))))))

                                  PS: Ejdzik, jak dzidzia?smile
                                  • ejdz Re: Dzień Dobry:)))))))))))))) 08.11.04, 08:50
                                    Cześćsmile)

                                    Najpierw dla niewtajemniczonych...
                                    Wczoraj wieczorem coś mnie popukało od środka - 6 razy!!!! Myślę, że to
                                    dzidziasmile Ale nie wiem czy to nie za wcześnie... Po prostu nie skojarzyło mi
                                    się z niczym innym, żadna praca żołądka czy jelit... Takie lekkie pukaniesmile)

                                    A teraz do Agusik - bo od razu wysłałam do niej sms-a czy to może być tosmile)
                                    Więcej się nie powtórzyło, więc pewności nie mam, ale będę czujnasmile)
                                    • ejdz Re: Dzień Dobry:)))))))))))))) 08.11.04, 08:59
                                      Pracujecie w piątek??

                                      U nas sugerują urlopy... Ale ja się nie wybieramsmile
                                      Mam plan na przyszły roksmile Poród, macierzyński i urlop na maxasmile Wychowawczy
                                      na razie nie biorę pod uwagę, bo bezpłatny...
                                      A jak wasze plany?
                                      • agusik25 Re: Dzień Dobry:)))))))))))))) 08.11.04, 09:12
                                        Musiałam nadrobic zaległości w czytaniusmile

                                        Ejdzik, na powtórkę z rozrywki będziesz chyba musiała troszke poczekać... moja
                                        dzidzia pierwszy raz się odezwała 14.10, a następny raz chyba tydzień
                                        później... w ogóle mój dzidziulek to taki maly leniuszek, rzadko się rusza...
                                        na razie sie tym nie martwię, bo jeszcze ruchy nie muszą byc regularne...
                                        Jeżeli chodzi o lenistwo, to jest obciążony genetyczniesmile My wczoraj prawie
                                        cały dzień spedzilismy w łóżkusmile) ale było fajniesmile) musimy korzystać póki
                                        możnasmile)
                                        W sobotę byli u nas znajomi z małą Zuzkąsmile Ależ była marudna... nawet nie
                                        mogliśmy spokojnie porozmawiać... tak to jest z niemowlakamismile)

                                        Ja mam piątek wolnysmile))))

                                        Justi, nie będę Cię już pocieszac, bo dziewczyny zrobiły to za mniesmile) Pamiętaj
                                        tylko, że nie jest ważne to kto jest ciąży, a kto nie... świetnie się
                                        rozumiemy, lubimy ze sobą rozmawiać, wspierać się... razem smucimy się naszymi
                                        troskami i cieszymy wesołymi wydarzeniami... na pewno Cię nie zostawimy... i
                                        będziemy tak pięknie przeżywać Twoją ciąże, jak Ty naszesmile Ogromne buziaki dla
                                        Ciebiesmile Jesteś naprawdę wyjątkowa.

                                        Pasmois, ja bym chciała mieszkać gdzieś koło Ciebie... szczególnie w porze
                                        obiadowejsmile)
                                        • ejdz Re: Dzień Dobry:)))))))))))))) 08.11.04, 09:23
                                          agusik25 napisała:

                                          >
                                          > Ejdzik, na powtórkę z rozrywki będziesz chyba musiała troszke poczekać...
                                          moja
                                          > dzidzia pierwszy raz się odezwała 14.10, a następny raz chyba tydzień
                                          > później...

                                          Też gdzieś wyczytałam, że odstęp między pierwszymi a kolejnymi ruchami może
                                          trwać kilka dnismile Także uzbrajam się w cierpliwośćsmile A z tym u mnie cienkosmile)
                                  • qiciaq Re: Dzień Dobry:)))))))))))))) 08.11.04, 09:04
                                    witam!!!

                                    justi, cieszę się, że dziewczynom udało się ciebie pocieszyć!!! możesz napisać
                                    coś więcej o tym co powiedział gin???

                                    jeśli chodzi o zmiany na liście to my się jeszcze staramy, poprzedni cykl był
                                    28dniowy więc owu powinna być około 14dc ale wcześniejsze zdarzały się ponad
                                    30dniowe więc staramy się nadal... ale chyba jeszcze tylko dzień, dwa...

                                    i muszę podejrzeć, bo nie pamiętam co miałam jeszcze napisać...
                                    • qiciaq Re: Dzień Dobry:)))))))))))))) 08.11.04, 09:11
                                      aggu, playstation kupilismy w sklepie ULTIMA, jest na Chłodnej ale mają też
                                      sklep internetowy, warto jednak pojechać osobiście bo fajne chłopaki go
                                      prowadzą smile))), kupilismy taki z dwoma "padami" żebyśmy mogli grać oboje i
                                      wiecie co, nie sądziłam, że to mnie też wciągnie, wczoraj ścigaliśmy się
                                      samochodami (alfy też są smile))))), mamy jeszcze taką nawalankę tekken 4,
                                      super... M. zawsze mi mówił, że muszę się nauczyć grać bo inaczej nie będę
                                      miała kontaktu z dzieckiem a poza tym nie będę w stanie wybrać bezpiecznych dla
                                      niego gier wink
                                      • qiciaq Re: Dzień Dobry:)))))))))))))) 08.11.04, 09:12
                                        ejdzik, super weekend...

                                        my też troszkę sprzątaliśmy a generalnie było leniuchowanie, sexxxx, no i
                                        playstation smile
                                        • qiciaq Re: Dzień Dobry:)))))))))))))) 08.11.04, 09:13
                                          a i w piątek pewnie pracuję bo szkoda mi urlopu...
                                          • qiciaq Re: Dzień Dobry:)))))))))))))) 08.11.04, 09:16
                                            właśnie, i chciałam jeszcze napisać, że nasza przyjaźń przetrwa na pewno, to
                                            nie jest tylko znajomość ciążowa, przecież mamy całą masę innych tematów, super
                                            się dogadujemy!!!! a propos babskiej przyjaźni... oglądałam wczoraj
                                            film "dziewczyny z kalendarza", oglądałyście, bardzo fajny, ciepły film, w sam
                                            raz na niedzielne popołudnie smile
                                            • agusik25 Re: Dzień Dobry:)))))))))))))) 08.11.04, 09:19
                                              Karola, ile kosztowała ta super zabawka?
                                          • agusik25 Re: Dzień Dobry:)))))))))))))) 08.11.04, 09:18
                                            No to widzę, że nie wszyscy mają długi weekend... My będziemy z M. leniuchować,
                                            bo też ma wolne... Korzystamy teraz na maxa z tego, że dzidzia jeszcze
                                            grzecznie w brzuszku siedzismile Zwłaszcza, że widzimy u naszych przyjaciół jak to
                                            później wszystko się zmienia...
                                            Poza tym muszę się pochwalic, że mimo że u nas dawno po staraniach... to
                                            ostatnio troszkę nadrabiamy z seksemsmile)) nawet "troszkę dużo"smile)

                                            Justi, zaimponowałaś mi swoją znajomością Alfysmile
                                            • agnesp76 Re: Dzień Dobry:)))))))))))))) 08.11.04, 09:20
                                              Ja tam mam wolny piąteksmile) Ponoć jakaś ustawa jest, która karze pracodawcy dać
                                              jakiś dzień wolny pracownikom w zamian za święto, które wypada w dzień wolny od
                                              pracy - w niedzielę albo w sobotę. Nie wiem czy to dotyczy jednostek
                                              budżetowych czy wszystkich.
                                              • ejdz Re: Dzień Dobry:)))))))))))))) 08.11.04, 09:25
                                                agnesp76 napisała:

                                                > Ja tam mam wolny piąteksmile) Ponoć jakaś ustawa jest, która karze pracodawcy
                                                dać
                                                > jakiś dzień wolny pracownikom w zamian za święto, które wypada w dzień wolny
                                                od
                                                >
                                                > pracy - w niedzielę albo w sobotę. Nie wiem czy to dotyczy jednostek
                                                > budżetowych czy wszystkich.

                                                Wynika to z kodeksu pracysmile Jeśli święto przypada w dzień wolny od pracy prócz
                                                niedzieli, pracodawca ma obowiązek oddać ten dzień.
                                                Widocznie za jakieś wcześniejsze lub późniejsze święto Wam oddająsmile)
                                                • agnesp76 Re: Dzień Dobry:)))))))))))))) 08.11.04, 09:28
                                                  ejdz napisała:

                                                  > Wynika to z kodeksu pracysmile Jeśli święto przypada w dzień wolny od pracy
                                                  prócz
                                                  >
                                                  > niedzieli, pracodawca ma obowiązek oddać ten dzień.

                                                  Prócz niedzieli? To znaczy, że tylko soboty oddają?
                                                  • ejdz Re: Dzień Dobry:)))))))))))))) 08.11.04, 09:32
                                                    agnesp76 napisała:

                                                    > ejdz napisała:
                                                    >
                                                    > > Wynika to z kodeksu pracysmile Jeśli święto przypada w dzień wolny od pracy
                                                    >
                                                    > prócz
                                                    > >
                                                    > > niedzieli, pracodawca ma obowiązek oddać ten dzień.
                                                    >
                                                    > Prócz niedzieli? To znaczy, że tylko soboty oddają?

                                                    Tzn. że nie dla każdego tydzień pracy trwa od poniedziałku do piątkusmile Dla
                                                    niektóych jest to np. czas od wtorku do soboty i jeśli święto wypadnie w
                                                    poniedziałek, to ci pierwsi mieliby dzień wolny, a ci drudzy nie. I stąd
                                                    pojawił się ten przepissmile
                                                • agusik25 Re: Dzień Dobry:)))))))))))))) 08.11.04, 09:31
                                                  U nas jeśli chodzi o urlop to łatwo mozna się dogadać z szefemsmile) Jak mamy
                                                  mniej pracy to z wolnym nie ma żadnego problemusmile Na świeta też bierzemy sobie
                                                  wczesniej wolne, także mimo tego, że Wigilia przypada w piateksad my będziemy
                                                  mieli wolne od środy... do 03.01.2005smile)))))))
                                                  Z macierzyńskim przedłużonym o urlop może być gorzej... juz kiedys Wam pisałam,
                                                  że mój termin porodu przypada w najgorętszym okresie w pracy, a ja jestem
                                                  niezastąpionasmile więc może być różniesmile) na szczęście do domu bliskosmile) i myślę,
                                                  że jakoś się wszystko ułożysmile
                                                  W piątek była kandydatka do pracy i nawet mi się spodobałasmile Będę miała kogoś
                                                  do pomocysmile W końcusmile
                                                  • ejdz Re: Dzień Dobry:)))))))))))))) 08.11.04, 09:34
                                                    Agusik, to trochę ci współczuję... Bo po porodzie to trochę się dochodzi do
                                                    siebie... Moja koleżanka mówiła, że pierwszy miesiąc jest bardzo trudny...
                                                    Dlatego przydaje się pomoc rodzinysmile

                                                    Nic to życie nam zweryfikujesmile Jestem dobrej myślismile)
                                                  • agusik25 Re: Dzień Dobry:)))))))))))))) 08.11.04, 09:41
                                                    Ejdzik, ja mimo wszystko jestem dobrej myślismile)
                                                    Kiedyś strasznie marudziłam jak to będzie... praca na dole, ja do góry... a
                                                    teraz to nawet uważam, że jestem w dobrej sytuacjismile Macierzyński jest bardzo
                                                    krótki... a ja nawet jak wrócę już normalnie do pracy (do biura na dół, bo szef
                                                    robi mi teraz takie małe biuro w mieszkaniu) to zawsze będę miała dzidziulka na
                                                    okusmile nie będzie tez problemu z karmieniem piersiąsmile zawsze będę mogła wskoczyć
                                                    do górysmile))
                                                  • qiciaq Re: Dzień Dobry:)))))))))))))) 08.11.04, 09:43
                                                    agusik, zabawka kosztuje jedyne wink)) 799,00, można kupić pojedyńcze za 699,00

                                                    szczerze mówiąc nie sądziłam, że kiedykolwiek się na to zgodzę a już na pewno
                                                    nie sądziłam, że mi się spodoba... a jednak smile)))
                                                  • agusik25 Re: Dzień Dobry:)))))))))))))) 08.11.04, 09:45
                                                    qiciaq napisała:

                                                    > agusik, zabawka kosztuje jedyne wink)) 799,00, można kupić pojedyńcze za 699,00
                                                    >
                                                    > szczerze mówiąc nie sądziłam, że kiedykolwiek się na to zgodzę a już na pewno
                                                    > nie sądziłam, że mi się spodoba... a jednak smile)))

                                                    Muszę przyznać, że ja ostatnio jestem bardziej napalona na tą zabawkę niz mój
                                                    M.smile)
                                                  • agusik25 Re: Dzień Dobry:)))))))))))))) 08.11.04, 09:43
                                                    Gdzie są wszyscy???
                                                  • qiciaq Re: Dzień Dobry:)))))))))))))) 08.11.04, 09:47
                                                    właśnie, didi, abielka, aggu, justi, lusia, mamlina, pasmois, calla, gabi,
                                                    myszka, mycha,.... o jejku ale nas dużo...
                                                  • qiciaq Re: Dzień Dobry:)))))))))))))) 08.11.04, 09:49
                                                    pasmois, masz szczęście, że o twoich weekendowych, kulinarnych wyczynach
                                                    przeczytałam dopiero dzisiaj... miałabyś gości jak nic!!!
                                                  • aggu Re: Dzień Dobry:)))))))))))))) 08.11.04, 09:59
                                                    hej, zabki, ja na chwilę, bo oczywiście czeka masa obowiązkówcrying tlumaczeń dziś
                                                    nie mam, ale w domu taki syf, że muszę się wziąć za ostre porządki. Do tego
                                                    muszę załatwić dwie sprawy na mieście, wpaść do teściowej, której się nudzi jak
                                                    cholera (dalej unieruchomiona z nogą w domu na kanapiewink, a na 16 mam małe
                                                    babskie spotkanie u mniewink i wypadałoby coś ugotować i upiec. I pranie i
                                                    ręczne... Kiedy ja się wyrobię??? Kurka, jak pracowałam, to miałam chyba więcej
                                                    czasu!wink

                                                    Pasmois, podziwiam Cię z tym gotowaniem, ja w Stanach obiecałam sobie, że jak
                                                    wrócę, to uczę się super gotować - podczas pobytu w środku lasu u rodziców
                                                    przyjaciela Andrzeja (ten przyjaciel z żoną też tam był), faceci cały czas
                                                    grali w szachy, a my cały czas gotowałyśmy - nie uwierzycie, mama tego ALexa ma
                                                    tysiące (!!! serio!) książek kucharskich, dosłownie całe szafy w całym domu! I
                                                    wie, co w której jest... Ja się tak zafascynowałam i tak jej pomagałam, że mi
                                                    dała w prezencie jedną ze swoich książeksmile No i co z tego, jak nie mam czasu
                                                    załadować??? Mam nadzieję, ze za jakiś czas tak sobie wszystko rozplanuję, że
                                                    na ugotowanie obiadu czas też będziesmile

                                                    My długi weekend też spędzamy w Wwie, normalnie byśmy gdzieś wyjechali, ale mój
                                                    M.pracuje, moi rodzice przyjeżdżają, teście robią imprezę z okazji maleństwa, a
                                                    do tego mój M. wylatuje w niedzielę skoro świt do Indii. Będę miala okazję do
                                                    popisu i może w końcu coś ugotuję?wink Pasmois, chyba powinnam wykupić u Ciebie
                                                    parę lekcji. W zamian za lekcje deserowe, no, chyba że Ty ciasta też pieczesz
                                                    tak bezbłędnie jak resztęwink

                                                    Ejdzik, ale piękną niespodziankę Wam dzidzia zrobiła w weekendsmile)) Zazdroszczę!
                                                    Teraz to czujesz, że kogoś tam w środku maszsmile Ja na razie jestem na etapie
                                                    czytania wszystkich możliwych książek, w sumie kupiłam ich dwie siatki... M.
                                                    wyciągu bankowego jeszcze nie widział...wink Wiem, że sobotę maleństwu się
                                                    wykształcily zalążki rączek, a dzisiaj się robią zalążki nóżeksmile)) No i
                                                    oglądaliśmy te małe płetwy w interneciesmile Oj, nie mogę się doczekać usgsmile))
                                                    Agusik, Ejdzik - przyślijcie jakieś swoje zdjątka z brzuszkami, ja nic nie
                                                    dostałam...

                                                    Dobra, spadam na zakupy i do porządków, rany, ile roboty.....sad((
                                                    buziaczki
                                                  • aggu Re: Dzień Dobry:)))))))))))))) 08.11.04, 10:02
                                                    abielko, potwierdzam, 27 i 28 jestem do Waszej dyspozycjismile))

                                                    a tak co do cycuchów, to niby były wrażliwe od tygodnia, ale... teraz już wiem,
                                                    co miałyście na myśli pisząc, że nikt nie ma prawa pod żadnym pozorem ich
                                                    dotknąć!wink)) dopisuję się do listywink
                                                  • ejdz Re: Dzień Dobry:)))))))))))))) 08.11.04, 10:08
                                                    Spotkanie potwierdzamsmile
                                                    Abielko, jeśli chodzi o mnie - rezerwujsmile)

                                                    Aggu, no jeszcze nie wiem czy to dzidzia/ dzidziek... Jak się powtórzy to
                                                    uwierzę, że to było tosmile)
                                                  • idid Re: Dzień Dobry:)))))))))))))) 08.11.04, 09:45
                                                    Witam po bardzo leniwym weekendzie, który w większości spędziłam w łóżku smile
                                                    Poczytałam o pysznościach naszego kulinarnego Guru i zgłodniałam smile
                                                    Chciałam donieść, ze przechodzą mi ciążowe objawy, oprócz piersi, których
                                                    dotknąć nie mogę. Do tego bardzo mi się zmieniły...
                                                    I jak zwykle nie wiem co jeszcze..

                                                    Aha, w piątek idę do pracy, mieliśmy wyjechać, ale się pozmieniało...
                                                  • abiela Re: Dzień Dobry:)))))))))))))) 08.11.04, 09:50
                                                    Czesc!
                                                    prosze mi tu nie pisac o wolnych dniach i dlugich weekendachsad( Pewnie znowu
                                                    bede samotnie na forum siedziec.
                                                    Wy tu piszecie o dodatkowych dniach wolnych, gdy sweto na weekend przypada. A w
                                                    tym roku nie dosc, ze tu 100% swiat przypadlo na weekend, to sa dyskusje o
                                                    likwidacji swieta narodowego, bo gospodarka niemiecka pada.....
                                                    My to w Polsce jednak mamy dobre samopoczucie, nie?wink

                                                    Idid, a jak ci sie cycuchy zmienily?

                                                    I prosze was ponownie o konkretne deklaracje dotyczace naszego spotkania, bo ja
                                                    zamierzam dzis kupic bilet lotniczy, ktorego nie bede mogla wymienic.
                                                    A.
                                                  • qiciaq Re: Dzień Dobry:)))))))))))))) 08.11.04, 09:54
                                                    jeśli chodzi o spotkanie, to ja potwierdzam 27.11.!!!!!!!

                                                    trzeba tylko umówić spotkanie warszawskie i wybrać jakiś lokal, koniecznie tak
                                                    jak pisały dziewczyny, jakiś spokojny i przestronny, żebyśmy mogły w spokoju
                                                    porozmawiać i siedzieć ile nam się podoba!!!

                                                    abielko, bidulko wink
                                                  • qiciaq Re: Dzień Dobry:)))))))))))))) 08.11.04, 09:55
                                                    a spotkanie warszawskie to już chyba po długim weekendzie, co???
                                                  • mamalina dzień dobry 08.11.04, 10:11
                                                    ale jak Wy tak we Warszawie siedzicie, to może we środę chciałybyście zapoznać
                                                    się z moim piekarnikiem i córką? ja będę samotną matką aż do poniedziałku i
                                                    bardzo mi będzie potrzebne towarzystwo...

                                                    a 27-28 to na żelazobeton!!!

                                                    pzdr.
                                                    mamalina
                                                  • ejdz Re: dzień dobry 08.11.04, 10:15
                                                    Środę mam już zajętąsad Jeśli chodzi o mnie to może być wtoreksmile Albo dopiero
                                                    przyszły tydzień, bo w piątek jedziemy do Łodzismile
                                                  • qiciaq Re: dzień dobry 08.11.04, 10:16
                                                    w środę 10???
                                                  • mamalina środę dziesiątego listopada 08.11.04, 10:22
                                                    właśnie najbliższą środę miałam na myśli, proponowałam ją już w zeszłym tygodniu...
                                                    ja we wtorek nie mogę, bo mam szkołę od rana we środę a i bedzie to ostatni
                                                    małż. wieczór przed wyjazdem big_grinDDDD będzie się pakował i na pewno w dymie

                                                  • ejdz Re: środę dziesiątego listopada 08.11.04, 10:24
                                                    W takim razie jeśli środa to ja odpadamsad
                                                  • qiciaq Re: środę dziesiątego listopada 08.11.04, 10:29
                                                    to może jednak zorganizujemy coś po długim weekendzie???
                                                  • mryll Re: środę dziesiątego listopada 08.11.04, 10:32
                                                    to wpadnijcie we środę na krótko i się namówimy na po długim we... big_grinDD
                                                    żartowałam, może być i po długim - rozumiem, że środa to w tym tygodniu piątek
                                                  • mamalina Re: środę dziesiątego listopada 08.11.04, 10:33
                                                    Panie Dzieju, przepraszam, zaraziłam się od Was roztargnieniem...

                                                    mamalina
                                                  • qiciaq Re: środę dziesiątego listopada 08.11.04, 10:37
                                                    ja jeszcze będę się pzrygotowywać do urodzin M., które są 11.11 smile
                                                  • mamalina Re: środę dziesiątego listopada 08.11.04, 10:39
                                                    no tak no tak no tak

                                                    to może zajęcia w podgrupach?
                                                  • qiciaq Re: środę dziesiątego listopada 08.11.04, 10:43
                                                    a jak reszta warszawianek???

                                                    ja pewnie mogłabym przyjechać około 18.30 - 19.00
                                                  • idid Re: środę dziesiątego listopada 08.11.04, 10:46
                                                    W środę? Ja to raczej jak już to zaraz po pracy.

                                                    qiciaq napisała:

                                                    > a jak reszta warszawianek???
                                                    >
                                                    > ja pewnie mogłabym przyjechać około 18.30 - 19.00
                                                  • abiela Re: środę dziesiątego listopada 08.11.04, 10:51
                                                    Didi, 17 listopada? To tak jak moja szefowa. Apropos szefwowej przypomnialo mi
                                                    sie, ze jeszcze dzis nie dotykalam jej siedmiomiesiecznego brzucha - trzeba
                                                    bedzie na szczesciewink

                                                    Gdzie fugunia, myszka, aroska, gabinia, justi, lusia, callapasmois,
                                                    fasolka???????????
                                                  • idid Re: środę dziesiątego listopada 08.11.04, 10:53
                                                    Nie, 19.

                                                    abiela napisała:

                                                    > Didi, 17 listopada?
                                                  • mamalina Re: środę dziesiątego listopada 08.11.04, 10:53
                                                    kiedy to jest zaraz po pracy? siedemnasta?

                                                    ja będę od piętnastej i możecie się schodzić do woli powoli (po woli,
                                                    oczywiście, nikt siłą was nie zaciągnie smile)
                                                    wygonię niezbyt późno, więc zdążycie do mężów stęsknionych

                                                    mamalina
                                                  • idid Re: środę dziesiątego listopada 08.11.04, 11:02
                                                    Po pracy to 17.30-18. Ale najpierw poproszę o adres na maila, bo musze zobaczyć
                                                    jak z komunikacją miejską.

                                                    mamalina napisała:

                                                    > kiedy to jest zaraz po pracy? siedemnasta?
                                                    >
                                                    > ja będę od piętnastej i możecie się schodzić do woli powoli (po woli,
                                                    > oczywiście, nikt siłą was nie zaciągnie smile)
                                                    > wygonię niezbyt późno, więc zdążycie do mężów stęsknionych
                                                    >
                                                    > mamalina
                                                  • ejdz Re: środę dziesiątego listopada 08.11.04, 11:26
                                                    Co wy dzisiaj takie mało płodne?? Czyżby weekend obfitował w inną płodność???
                                                  • agusik25 Re: środę dziesiątego listopada 08.11.04, 11:29
                                                    Jakaś taka cisza tutaj...
                                                    Gdzie reszta? Zwłaszcza Aroska... bo ona zawsze jestsmile
                                                  • qiciaq Re: środę dziesiątego listopada 08.11.04, 11:31
                                                    zobaczymy ejdzik, zobaczymy...

                                                    planuję testować 21.11. (niedziela), to 32dc, jeśli oczywiście wcześniej @nie
                                                    przyjdzie...
                                                  • agusik25 Re: środę dziesiątego listopada 08.11.04, 11:35
                                                    ejdz napisała:

                                                    > Co wy dzisiaj takie mało płodne?? Czyżby weekend obfitował w inną płodność???

                                                    U mnie obfitował... tylko, że nie w płodnośćsmile)
                                                    Tak sobie myślę, żeby tylko można było tak do końca ciąży... bo po porodzie to
                                                    niestety 6 tygodni czekania... chociaż pewnie nie będzie czasu i ochotysmile Czy
                                                    ktoś doświadczony mógłby się wypowiedzieć?
                                                  • ejdz Re: środę dziesiątego listopada 08.11.04, 11:36
                                                    Podobno można do końca ciążysmile
                                                    Wiem od koleżaneksmile
                                                    A po porodzie to się musi wszystko zagoić, więc 6 tyg to tak właśnie będzie...
                                                  • agusik25 Re: środę dziesiątego listopada 08.11.04, 11:39
                                                    Ejdzik, ja wiem, że można... Tylko, że wszystko musi być ok. A bardzo często
                                                    zdarza się, że około siódmego miesiąca jest już troszke pod górkę... główny
                                                    problem to aby poród nie odbył się przedwcześnie...
                                                    Chociaż u nas wszystko na pewno będzie dobrzesmile
                                                  • ejdz Re: środę dziesiątego listopada 08.11.04, 11:42
                                                    Agusik, u nas będzie książkowosmile
                                                    Więc i seksik będzie do końcasmile))))
                                                  • agusik25 Re: środę dziesiątego listopada 08.11.04, 11:43
                                                    ejdz napisała:

                                                    > Agusik, u nas będzie książkowosmile
                                                    > Więc i seksik będzie do końcasmile))))

                                                    Zgadzam sięsmile))))))))))))))))
                                                  • ejdz Re: środę dziesiątego listopada 08.11.04, 11:45
                                                    W weekend niestety minęliśmy się... Ja chciałam w sobotę, a M w niedzielę,
                                                    buuu... Także nie zgraliśmy siesad(
                                                  • agusik25 Re: środę dziesiątego listopada 08.11.04, 11:47
                                                    ejdz napisała:

                                                    > W weekend niestety minęliśmy się... Ja chciałam w sobotę, a M w niedzielę,
                                                    > buuu... Także nie zgraliśmy siesad(

                                                    Czasami tak bywa... Ja juz miałam takie braki, że czekałam w piatek do 23 za
                                                    moim M.smile)
                                                  • ejdz Re: środę dziesiątego listopada 08.11.04, 11:51
                                                    To wytrwała jesteśsmile)

                                                    Ale zauważyłam, że M nabrał lekkiego dystansu, tzn. może znacznie rzadziej niż
                                                    przed moją/ naszą ciążą...
                                                  • agusik25 Re: środę dziesiątego listopada 08.11.04, 12:02
                                                    ejdz napisała:

                                                    > Ale zauważyłam, że M nabrał lekkiego dystansu, tzn. może znacznie rzadziej
                                                    niż
                                                    > przed moją/ naszą ciążą...

                                                    U mnie jest tak samosmile) Aż się nawet wypytywałam czy czasem nie wydaje mu się
                                                    teraz mniej atrakcyjnasmile) Jednak wytłumaczył mi, że to nie o to chodzismile)
                                                  • ejdz Re: środę dziesiątego listopada 08.11.04, 12:05
                                                    Agusik, ja też wypytywałamsmile)
                                                    Tym bardziej, że na początku moja ochota była bliska zerasmile A w końcu facet to
                                                    facet, ma swoje potrzebysmile Ale mówi, że to jakoś samo przyszło... Że na
                                                    początku trochę się bał, że zrobi krzywdę dzidzi/ dzidzkowi... Ja z resztą też
                                                    miałam obawy...
                                                    Ale jak lekarz ciągle nas utwierdza w przekonaniu, że można, a nawet zachęcasmile)
                                                  • ejdz Re: środę dziesiątego listopada 08.11.04, 12:07
                                                    Qiciaq, już ci wysłałam to zdjęciesmile
                                                    Roztargnienie spore widzęsmile))))))
                                                  • fasolka31 Re: środę dziesiątego listopada 08.11.04, 12:14
                                                    Witajcie.....a Wy tak od rana już takie tematy???smile))
                                                    U mnie jak to na początku libido -10, a potem pewnie będzie tak jak u Was.
                                                    Potweirdzam że po porodzie trzeba odczekać co nieco czasu, ja spróbowałam
                                                    dopiero po dwóch m-cach od porodu i ciutkę bolało, ale potem to już z górki
                                                    było. Blizna bolała tylko przy zmianie pogody lub gdy się dużo nachodziłam z
                                                    wózkiem.
                                                    Mój M ciągle mnie molestuje biedak a ja go odtrącam, czekam na lepsze dni.
                                                    Zachwyca się moimi bolącymi (Idid, Aggu) cyckami a ja nie moge nawet na boku
                                                    spać tak mnie bolą. W pierwszej tak nie miałam, ja rozumie że brzuch boli w 9 m-
                                                    cu jak się śpi na boku ale cycuszki?smile)))))

                                                    Ptwierdzam przyjazd 27-28 listopada.
                                                  • justynafx Hej 08.11.04, 12:14
                                                    ja tylko na moment, bo szef się kręcismile ale zaraz ma gdzieś pojechać to będę
                                                    więcej aktywna i co za tym idzie płodna ;P
                                                    Abielko, ja pracuje w czwartek, piątek i sobotę. Niedziele mam wolną tylko ze
                                                    względu na wyjazd do Kutna uncertain Są targi niezwykłości i mamy tam reklamować nasze
                                                    gwiazdy. No i mam nadzieje, że jakiś dodatkowy grosz wpadnie smile
                                                    Ejdzik ale fajosko masz big_grinDD Pierwsze ruchy bobo smile)) To musiało być
                                                    niesamowite smile Teraz wypatruj następnych smile
                                                    Oj, muszę kończyć!
                                                  • qiciaq Re: środę dziesiątego listopada 08.11.04, 12:16
                                                    oj tam, od razu roztargnienie...

                                                    proszę mi tu nie robić nadzeii!

                                                    a jeszcze wam muszę napisać o swoich nastrojach weekendowych wink
                                                    w sobotę molestowałam M. okrutnie!!! a wieczorem leciało na TVP1 "polubić czy
                                                    poślubić" z Salmą Hayek, taka typowa romantyczna komedyjka, widziałam ją
                                                    wcześniej przynajmniej raz, więc wiedziałam dokładnie co się będzie działo a
                                                    ryczałam jak bóbr, normalnie takie szlochy mnie dopadły, że M. miał ze mnie
                                                    niezły ubaw, wtulałam się w niego i wyłam... a później mi przeszło wink)))
                                                  • qiciaq Re: środę dziesiątego listopada 08.11.04, 12:20
                                                    agusik, już wiem, że chodzi o misia ale na początku się przestraszyłam, że
                                                    naprawdę nie pamiętam co wam wysłałam wink))))
                                                  • ejdz Re: środę dziesiątego listopada 08.11.04, 12:21
                                                    To ty nam dałaś taki tytuł maila, że miałam problem: otwierać, nie otwierać???
                                                  • qiciaq Re: środę dziesiątego listopada 08.11.04, 12:23
                                                    sama taki dostałam ejdzik wink

                                                    To ty nam dałaś taki tytuł maila, że miałam problem: otwierać, nie otwierać???
                                                  • ejdz Re: środę dziesiątego listopada 08.11.04, 12:26
                                                    Prawdę mówiąc bez tego tytułu nie byłoby efektu "rozbrojenia" i wielkiego
                                                    uśmiechusmile)
                                                  • mamalina miś 08.11.04, 12:27
                                                    Nie mam misia!!! Reklamuję.
                                                  • ejdz Re: miś 08.11.04, 12:30
                                                    mamalina napisała:

                                                    > Nie mam misia!!! Reklamuję.

                                                    Wysłałamsmile)
                                                  • qiciaq spotkanie u mamaliny 08.11.04, 12:47
                                                    no to co ze spotkaniem u mamalinki???

                                                    warszawianki, deklarować się proszę!!!
                                                  • qiciaq Re: spotkanie u mamaliny 08.11.04, 12:59
                                                    halo, halo????
                                                  • idid Re: spotkanie u mamaliny 08.11.04, 13:13
                                                    Ja jeszcze nie wiem, teoretycznie mogę, ale jak wiecie mieszkam na wsi i jakoś
                                                    tam muszę wrócić.
                                                  • qiciaq Re: spotkanie u mamaliny 08.11.04, 13:28
                                                    didi, ja cię mogę odwieźć bo i tak będę jechała samochodem smile
                                                  • idid Re: spotkanie u mamaliny 08.11.04, 13:39
                                                    Nie śmiałam prosić, ale skoro tak, to ja się piszę na wojaże smile Bardzo dziękuję
                                                    i wiem, ze Tobie to bardzo nie po drodze i zrozumiem jak się rozmyslisz smile

                                                    qiciaq napisała:

                                                    > didi, ja cię mogę odwieźć bo i tak będę jechała samochodem smile
                                                  • qiciaq Re: spotkanie u mamaliny 08.11.04, 13:44
                                                    didi, jak mówię to mówię!!!!! na pewno się nie rozmyślę!!!!
                                                  • qiciaq Re: spotkanie u mamaliny 08.11.04, 13:51
                                                    kto jeszcze będzie u mamalinki???

                                                    a jeśli chodzi o mnie, to żeby nie było nieścisłości, ja się postaram być, na
                                                    100% jeszcze nie obiecuję ale oczywiście dam znać wcześniej, także w razie co
                                                    didi będziesz wiedziała wcześniej!

                                                    a co z arsoką???

                                                    i w ogóle gdzie są wszyscy???


                                                    szef mnie znowu wkurzył, robi wszystko żeby opóźnić wypłatę premii za III
                                                    kwartał, który zresztą skończył się ponad miesiąc temu...
                                                  • idid Re: spotkanie u mamaliny 08.11.04, 13:54
                                                    big_grin

                                                    qiciaq napisała:

                                                    > didi, jak mówię to mówię!!!!! na pewno się nie rozmyślę!!!!
                                                  • ejdz Re: spotkanie u mamaliny 08.11.04, 14:02
                                                    Justi ciężko pracujesad
                                                    Szef jej siedzi na głowie...
                                                  • agusik25 Re: spotkanie u mamaliny 08.11.04, 14:06
                                                    Ja tez pracuję... ale cały czas dzielnie Was podczytuję, nie ma tego zbyt dużosmile
                                                    Dlaczego Aroska się nie odzywa? sad(
                                                  • idid Re: spotkanie u mamaliny 08.11.04, 14:08
                                                    Wyślę kilka SMSków w netu do nieobecnych smile

                                                    agusik25 napisała:

                                                    > Ja tez pracuję... ale cały czas dzielnie Was podczytuję, nie ma tego zbyt
                                                    dużo:
                                                    > )
                                                    > Dlaczego Aroska się nie odzywa? sad(
                                                    >
                                                  • aroska Re: spotkanie u mamaliny 08.11.04, 14:12
                                                    Hej Dziewczynkiwink)))))))

                                                    Ja dziś nie miałam za bardzo czasu nawet żeby się przywitać, bo nadganiam
                                                    robotęwink))))) Ale przynajmniej się pożegnamwink))))))))
                                                    Dziś miałam chyba nasilone dolegliwości ciążowe, tj. nudności...tragedia...oby
                                                    się nie powtórzyło..he he

                                                    Buziaki i do jutra...bawcie się dziś dobrze

                                                    A.
                                                  • idid Wieści 08.11.04, 14:19
                                                    A to od Pasmois "Ja w nowej pracy, bez dostepu do netu. Byc moze w srode juz
                                                    bede w ciagu dnia. Dzis sie pojawie wieczorem. Całuje"
                                                    A to od Gabi "Wracam od mamy. Byłam na pogoduchach.Będę za jakąś godzinkę.
                                                    Buziaki"
                                                  • agusik25 Re: Wieści 08.11.04, 14:21
                                                    Didi, dzięki za informacje od dziewczynsmile
                                                  • qiciaq Re: Wieści 08.11.04, 14:22
                                                    pasmois i gabi - usprawiedliwione, a co z resztą???

                                                    no i aroska też, papa arosko smile
                                                  • idid Re: Wieści 08.11.04, 14:25
                                                    Wysłałam jeszcze do Myszki i Bazylki. Niestety ostro juz przekraczam limit
                                                    komorkowy, takze musialam sie ograniczyc do mozliwosci internetu. Apel do
                                                    posiadaczek Ery - zmieńcie operatora. Please smile)))


                                                    qiciaq napisała:

                                                    > pasmois i gabi - usprawiedliwione, a co z resztą???
                                                    >
                                                    > no i aroska też, papa arosko smile
                                                  • abiela Re: Wieści 08.11.04, 14:34
                                                    Ja sie zastanawiam co z fugunia?? Myszka pewnie pracuje nad nowym projektem.
                                                  • agusik25 Re: Wieści 08.11.04, 14:36
                                                    idid napisała:
                                                    > Apel do
                                                    > posiadaczek Ery - zmieńcie operatora. Please smile)))

                                                    Nie ma sprawysmile Właśnie jestem w trakcie zmiansmile)))) Jak tylko będę miała nowy
                                                    numer to Was poinformujęsmile
                                                  • idid Re: Wieści 08.11.04, 14:40
                                                    No to rewelacja!!! smile))
                                                    Ja miałam Erę przez dwa lata (okres jednej umowy) i jakoś nie zapałałam
                                                    miłością do tej sieci.

                                                    agusik25 napisała:

                                                    > idid napisała:
                                                    > > Apel do
                                                    > > posiadaczek Ery - zmieńcie operatora. Please smile)))
                                                    >
                                                    > Nie ma sprawysmile Właśnie jestem w trakcie zmiansmile)))) Jak tylko będę miała
                                                    nowy
                                                    > numer to Was poinformujęsmile
                                                    >
                                                  • bazylia_am Wieści 08.11.04, 14:47
                                                    Idid, dziękuje za sms-a. u mnie rzeczywiście jest dużo pracy. Ja pracuję w
                                                    miejscu gdzie jest 9 biurek, co chwila się ktoś kręci, łazi i nie ma za bardzo
                                                    intymności.
                                                    Ja w środę niestety, ale pasuję - w czwartek mam imieniny męża - Marcinka no i
                                                    muszę przygotować to i owo.
                                                    A co do tego zaglądania na forum - jestem ostatnio rzadko, no i tracę wątek. A
                                                    to mnie strrrrasznie wkurza!
                                                  • ejdz Re: Wieści 08.11.04, 14:47
                                                    Próbowałyście Danio na Śniadanio?? Oczywiście Danona??
                                                    Już kilka razy to jadłam, całkiem całkiemsmile A biorąc po uwagę, ze muszę jeść
                                                    nabiał w innej postaci niż mleko (bo mleko jest beeee) to polecamsmile)
                                                  • agusik25 Re: Wieści 08.11.04, 14:56
                                                    Ja uwielbiam serki Danona, szczególnie wiśniowe i nimi się ciągle zajadamsmile A
                                                    na śniadanie najczęściej wcinam płatki z mlekiemsmile Tylko takie rzeczy mi
                                                    wchodzą od ranasmile)

                                                    Czytałam przed chwilką wątek "ile wydałyście na wyprawkę", tak z nudów i
                                                    ciekawości, ale nie dobrnęłam do końca... dziewczyny, jedna przez drugą sie
                                                    przekrzykują, że ta dała tyle, a ta tyle i w życiu nie kupiłaby takich drogich
                                                    rzeczy jak poprzedniczka... i tak w kółkosmile) Ja nie mogęsmile)) Każdy wydaje ile
                                                    chce, nie rozumiem dlaczego się tak oburzająsmile)
                                                    Niektóre rzeczy mnie troszkę zaintrygowałysmile np. karuzela na łóżeczko za 270zł
                                                    (?)... oglądałam ostatnio śliczną karuzelę z pluszowymi zabawkami i muzyczką za
                                                    50zł, więc nie mogę sobie wyobrazić co może mieć ta drogasmile) Pewnie jak zacznę
                                                    kompletować wyprawkę to uda mi się to zweryfikowaćsmile) a może to po prostu
                                                    warszawskie realiasmile)
                                                  • agusik25 Re: Wieści 08.11.04, 14:58
                                                    Tak odnośnie wyprawki... kupujecie już coś? Ja może niedługo zacznę, jak uda mi
                                                    się namówić M., bo jemu ciagle wydaje się zbyt wczesniesmile a jeszcze tylko
                                                    130dnismile))))
                                                  • idid Re: Wieści 08.11.04, 15:03
                                                    Eee, ja to nie, i pewnie jeszcze długo, długo nie smile Chyba jestem tu podobna do
                                                    Twojego M. smile Poza tym w piatek USG i dopiero po nim będę spokojniejsza.

                                                    agusik25 napisała:

                                                    > Tak odnośnie wyprawki... kupujecie już coś? Ja może niedługo zacznę, jak uda
                                                    mi
                                                    >
                                                    > się namówić M., bo jemu ciagle wydaje się zbyt wczesniesmile a jeszcze tylko
                                                    > 130dnismile))))
                                                    >
                                                  • ejdz Re: Wieści 08.11.04, 15:03
                                                    Nic jeszcze nie kupujemy, ale to głównie ze względu na brak miejsca w domu i
                                                    gotówki na ten momentsmile Od stycznia będzie lepiejsmile)

                                                    Ale nie mogę się doczekać tych dzieciowych zakupówsmile) I trochę obawiam się
                                                    kosztów...
                                                  • ejdz Re: spotkanie u mamaliny 08.11.04, 13:44
                                                    Co tu taka cisza???
                                                    To ja na obiedzie godzinkę byłam, a tu 3 wpisy???
                                                  • agusik25 Re: środę dziesiątego listopada 08.11.04, 12:16
                                                    Karola, chodzi chyba o zdjęcie misiasmile)
                                                  • qiciaq Re: środę dziesiątego listopada 08.11.04, 11:51
                                                    a ja mojego molestowałam cały weekend i było super!!!!!
                                                  • abiela Re: środę dziesiątego listopada 08.11.04, 11:52
                                                    A to ja sie przyznam, ze od naszej rozmowy o pozycja meczylam mojego M. ale
                                                    jakos nie mial ochoty i wreszcie wczoraj wyprobowalam co niektorewink)
                                                    A jutro rano mi M. ucieka na targi do niedzielisad(((
                                                  • ejdz Re: środę dziesiątego listopada 08.11.04, 11:53
                                                    Oj qiciaq, to stąd to mocno erotyczne zdjęciesmile)))
                                                  • qiciaq Re: środę dziesiątego listopada 08.11.04, 12:00
                                                    ejdzik, jakie zdjęcie ???? czy ja o czymś nie wiem ????
                                                  • ejdz Re: środę dziesiątego listopada 08.11.04, 12:02
                                                    Kurcze, to nie było od ciebie???
                                                    Już wykasowałamsad
                                                  • agusik25 Re: środę dziesiątego listopada 08.11.04, 12:04
                                                    To zdjęcie było od Karolismile) Tylko, że ona teraz jakaś roztargniona
                                                    jestsmile))))))))
                                                  • qiciaq Re: środę dziesiątego listopada 08.11.04, 12:05
                                                    jakie zdjęcie, to ja jakieś zaćmienie totalne mam!!!!
                                                  • qiciaq Re: środę dziesiątego listopada 08.11.04, 12:06
                                                    a już wiem, hihi

                                                    już się przestraszyłam, że wysłałam wam coś innego wink)))))))
                                                  • idid Re: środę dziesiątego listopada 08.11.04, 10:43
                                                    Mój ma tydzień później smile

                                                    qiciaq napisała:

                                                    > ja jeszcze będę się pzrygotowywać do urodzin M., które są 11.11 smile
                                                  • qiciaq Re: środę dziesiątego listopada 08.11.04, 10:44
                                                    ach, te skorpiony wink
                                                  • agusik25 Re: dzień dobry 08.11.04, 10:18
                                                    Agguś, ja obiecuję uroczyście, że dzisiaj zrobię te zdjęciasmile))) M. jest w
                                                    domku więc mi w końcu pomożesmile)) Porozsyłam wieczoremsmile
                                                  • ejdz Re: dzień dobry 08.11.04, 10:21
                                                    Co do zdjęć, to ja jeszcze nie wywołałam, a co za tym nie zeskanowałamsad
                                                    Tak to już jest jak się nie ma cyfrówki... Ale chyba sobie zrobimy prezent na
                                                    gwiazdkę, bo smutno nam będzie jak nie będziemy mieli zdjęć z moim wielkim
                                                    brzuchem albo maluszka jak rośnie jak na drożdżachsmile
                                                  • idid Re: Dzień Dobry:)))))))))))))) 08.11.04, 09:59
                                                    Spotkanie dla mnie jak najbardziej aktualne i zaklepane.

                                                    Do do cycuchów, to sa wielkie, pełne żyłek, i brodawki robią mi sie wielkie,
                                                    błeee...

                                                    abiela napisała:

                                                    > Idid, a jak ci sie cycuchy zmienily?
                                                    >
                                                    > I prosze was ponownie o konkretne deklaracje dotyczace naszego spotkania, bo
                                                    ja
                                                    >
                                                    > zamierzam dzis kupic bilet lotniczy, ktorego nie bede mogla wymienic.
                                                    > A.
                                • abiela Lista 09.11 08.11.04, 22:33
                                  Udało się:

                                  white_calla – 27tc (nd), termin 14.II, przewidywany uparciuch smile
                                  agusik – 22tc (cz), termin 17.III
                                  ejdz – 16tc (pt), termin 22.IV
                                  bazylia_am - 14tc (nd), termin 15.V
                                  pasmois - 10tc (cz), termin 7.VI
                                  idid - 9tc (wt), termin 20.VI
                                  fasolka31 - 8tc (pt), termin 23.VI
                                  aroska - 7tc (pt), termin 4.VII
                                  fugunia - 7tc (pn), termin 4.VII
                                  aggu - 6tc (pt), termin 4.VII

                                  na wyniki starań czekają:

                                  ----

                                  właśnie się starają:

                                  mamalina - 21dc
                                  qiciaq - 20dc - test 21 listopada

                                  new chance-new luck:

                                  abiela - 12dc
                                  myszka777 - 8dc
                                  mycha79 - 8dc
                                  agnesp76 - 7dc
                                  lusia1977 - 5dc

                                  i na gościnnych występach:
                                  nasze słoneczko Justi
                                  oraz supermama Gabinia
                                  • lusia1977 Cześć 09.11.04, 07:54
                                    • lusia1977 Re: Cześć 09.11.04, 08:14
                                      Za wcześnie kliknęłam.
                                      Witam się z Wami z samego rana, bo pewnie w ciągu dnia nie będę miała czasu nic
                                      napisać, tak jak wczoraj.Nie mogę nawet nadrobić czytania. Mam masę pracy, i
                                      tak pewnie będzie do lutego.
                                      Pozdrawiam Was serdecznie.

                                      • qiciaq dzień dobry :-)))) 09.11.04, 08:39
                                        pogoda dalej paskudna i do tego jeszcze potwornie zimno...

                                        i ten wiatr, zawsze jak jest taki wiatr to boli mnie głowa i śnią mi się
                                        głupoty w nocy sad

                                        zabieram się za pracę...
                                        • aggu Re: dzień dobry :-)))) 09.11.04, 09:05
                                          cześć, babeczki

                                          jest taka piękna pogoda, że chyba idę na spacer, dzisiaj się już czuję super,
                                          to żadna choroba, tylko po prostu jestem taka jakby "śnięta"... podejrzewam, że
                                          to na początku ciąży normalny stan, ale na tyle odmienny od mojego normalnego,
                                          że dosłownie myślałam, że choruję!wink

                                          idę na spacerek, bo wczoraj nie wychodziłam cały dzień i muszę się przewietrzyć
                                          w tym słonkusmile

                                          u mnie dzisiaj wielkie porządki i wielkie gotowanie - może tym razem ja Wam
                                          narobię smakawink będę robić cielęcinkę w warzywachsmile i kupiłam rano całą siatkę
                                          buraków, więc trochę roboty mam. Rany, kiedy ja ostatnio buraki gotowałam!wink

                                          buziaczki, lecęsmile
                                        • agusik25 Re: dzień dobry :-)))) 09.11.04, 09:06
                                          Cześćsmile)))))))

                                          Faktycznie, pogoda nie jest zbyt ciekawasad((( Chociaż ja mam całkiem niezły
                                          humorek dzisiajsmile Dla mnie jutro jest piąteksmile

                                          Pasmois, czym ja się zajmuję zawodowo? Hmmmsmile Pracuje w małej firmie, więc
                                          prawie wszystkim, oprócz pracy fizycznejsmile) Importem, rozliczeniami z
                                          klientami, organizacją targów, troszkę kadrami, robię też zestawienia
                                          sprzedaży, cenniki i mnóstwo innych rzeczy, których teraz pewnie nie pamiętamsmile
                                          Teraz jeszcze doszło do tego pilnowanie innych pracowników, bo koleżanka, która
                                          jest odpowiedzialna za magazyn poszła na urlop macierzyńskismile
                                          Jeżeli chodzi o branżę to wolałabym nie podawać na forumsmile Chociaż pewnie ktoś
                                          kto mnie zna i bez tego łatwo by mnie rozpoznał... sama wiesz, jak to jest z tą
                                          anonimowościąsmile

                                          Lusia, miłej pracysmile Myszko, Tobie równieżsmile Wy takie zapracowane kobietki
                                          jesteściesmile
                                          • ejdz Re: dzień dobry :-)))) 09.11.04, 09:17
                                            Cześćsmile))
                                            Ledwo wstałamsmile Mój M też miał spore kłopoty, co nie działa mobilizująco, hehe.

                                            Aggu, wieje!!! Nie jest tak pięknie, więc moze jakiś nie zad ługi ten spacerek:-
                                            ))

                                            Abielko, kupuj ten biletsmile) Czekamy już na ciebiesmile
                                            Reszta rozumiem, że też sie nie wykręcasmile)
                                            • agusik25 Re: dzień dobry :-)))) 09.11.04, 09:28
                                              No tak, zapomniałam... ja oczywiście potwierdzam swój przyjazd na spotkanie do
                                              Warszawysmile Przynajmniej na razie, bo wiecie jak to z ciężarnymi bywasmile Mój M.
                                              zapowiedział, że nie pojedzie ze mną ale w żadnym wypadku nie mogę jechać
                                              sama... więc muszę się z kimś dogadaćsmile Aroska, jak Ty jedziesz? Bo M. może
                                              mnie podrzucić do Wrocka, żebyśmy jechały razemsmile No i jeszcze Calla
                                              oczywiściesmile

                                              Aggus, skąd Ty masz taką ładną pogodę?
                                            • mamalina Re: dzień dobry :-)))) 09.11.04, 09:28
                                              To i ja się przywitam!

                                              Witam,
                                              na północy Warszawy pogoda zmienna, wygląda na zimno i wiatr.
                                              Więc chyba lepiej siedzieć w ciepłej pracce, niż na za długi spacer.

                                              Ja jeszcze raz pisnę: jutro u mnie od siedemnastej - będę pod bronią, zapraszamy
                                              wraz z córką Was wszystkie, co mogą. Zrobię duży gar sałatki dla smaku i zupy
                                              dla zmarzniętych. I czekam z herbatą, winem, sokiem...
                                              Ejdz, Ty naprawdę jutro nie? Zaległy suwenir czeka... ale się, rzecz jasna, nie
                                              popsuje od czekania. smile))

                                              Ja dziś mam co robić, więc na razie odpadam.
                                              Trzymajcie się,
                                              Mamalina
                                              • ejdz Re: dzień dobry :-)))) 09.11.04, 09:35
                                                Mamalino, nie dam radysad Gości sobie zaprosiliśmy na jutro... A zaproszenie
                                                było już niedzielne, więc nie możemy zmienić...
                                                A ty tak zachęcasz tą ciepłą zupką, że aż żal... No i jeszcze córciasmile)
                                              • agusik25 Re: dzień dobry :-)))) 09.11.04, 09:42
                                                Mam nadzieję, że nie wyglada na to, że sama ze sobą gadamsmile) Ciągle coś mi się
                                                przypomina...
                                                Didi, ja tez mam bardzo widoczne żyłki na piersiach... zawsze jak na to patrzę
                                                przypomina mi się taki dziwoląg z jakiegos filmu, który miał właśnie takie
                                                widoczne żyły na całym cielesmile

                                                Mamalinko, kusisz tym spotkaniemsmile Szkoda, że mam do Was tak dalekosad

                                                Bazylko, fajnie, że się odzywaszsmile Nie musisz nadrabiać zaległości... po prostu
                                                jak masz chwilkę czasu to piszsmile)
                                                Czy to Ty miałas problem ze skórą na brodzie? Kurcze, u mnie tez co jakiś czas
                                                pojawiają się takie świństwasad( Ostatnio miałam tydzień spokoju, a od soboty
                                                znowusad Na szczęście szybko je zasuszyłam i juz zaczynam wygladać jak
                                                człowiek... a nigdy nie miałam większych problemów ze skórą... Na wizyte u
                                                dermatologa trzeba się naczekać, więc nie wiem czy się zapisywac... jak będzie
                                                się czesto powtarzać to pewnie tak... chociaż z lekarstwami wolę byc
                                                ostrożna... nawet w aptece wyraźnie zaznaczyłam, kupując maść, że jestem w
                                                ciążysmile
                                                • mamalina Re: dzień dobry :-)))) 09.11.04, 09:50
                                                  Tak Wam zapowiedziałam, że zupa, że teraz muszę się namyślić jaka: chyba
                                                  soczewicowa będzie, bo łatwa i smakowita...

                                                  Agusik, ja w ciąży miałam straszną brodę, a i między piersiami (w tzw. cleavage)
                                                  się mi dziwne rzeczy porobiły. Mam jedno zdjęcie porodowe, wyglądam jak blada
                                                  twarz pomalowana na czerwono na brodzie. Jakiś hormon mi się akurat tam ulokował...
                                                  Tak to niektóre dopada niekiedy: moja siostra w pierwszej ciąży nie miała nic, w
                                                  drugiej: na czole wysyp (oba razy ta sama płeć dziecka).

                                                  Pzdr.
                                                  m.
                                                  • ejdz Pomocy 09.11.04, 09:53
                                                    Pomóżcie!!!!!!

                                                    Kolega dzisiaj odchodzi z pracy chcemy mu coś kupić na pożegnanie...
                                                    Zebraliśmy 200zł, więc budżet nienajgorszy. Doradźcie, bo muszę zaraz jechać i
                                                    coś kupić...
                                                  • agnesp76 Re: Pomocy 09.11.04, 09:58
                                                    ejdz - ja bym się ucieszyła z pióra albo jakiegos kompletu -
                                                    pióro+długopis+ołoówek czy cosik podobnegosmile
                                                  • ejdz Re: Pomocy 09.11.04, 10:01
                                                    Też o tym myślałamsmile)
                                                    Jeśli pióro lub komplet, to proszę o pomoc Warszawiankismile Jestem na Mokotowie,
                                                    najbliżej mam do Galerii, ale niekoniecznie najtaniejsad Gdzie mogę podjechać i
                                                    czy starczy na komplet pióro + długopis???
                                                  • idid Re: Pomocy 09.11.04, 10:07
                                                    Na Marszałkowskiej jest sklep z takim gadżetami (sklep Parkera chyba), ale
                                                    niestety nie wiem ile takie rzeczy kosztują. W lepszych papierniczych też można
                                                    dostać, ale w Warszawie nie pomogę.

                                                    ejdz napisała:

                                                    > Też o tym myślałamsmile)
                                                    > Jeśli pióro lub komplet, to proszę o pomoc Warszawiankismile Jestem na
                                                    Mokotowie,
                                                    >
                                                    > najbliżej mam do Galerii, ale niekoniecznie najtaniejsad Gdzie mogę podjechać
                                                    i
                                                    >
                                                    > czy starczy na komplet pióro + długopis???
                                                  • agusik25 Re: Pomocy 09.11.04, 10:13
                                                    Didi, panuje opinia, że jak kobieta wygląda w ciązy gorzej niż wczesniej to
                                                    urodzi dziewczynkęsmile Według mnie to bzdurysmile) Moja przyjaciółka ma córeczkę a w
                                                    ciązy wygladała bardzo ładniesmile Jak zwykle zresztąsmile Jej M. mi ostatnio
                                                    powiedział, że ciąża mi służysmile) Chyba nie zwrócił uwagi na moją brodęsmile)
                                                    Wszyscy się zachwycają tym, że nie tyje cała... tylko brzuszek mi rośniesmile
                                                    Przynajmniej na raziesmile
                                                  • aroska Re: Pomocy 09.11.04, 10:18
                                                    Hej Dziewczynkiwink)))))))))))
                                                    Mam nadzieję, że dziś będę miała więcej czasu na pisanie, bo najważniejsze
                                                    zrobiłam...całe szczęście, że już zaraz długi weekendzik, bo ostatnio to bym
                                                    spała chyba po 12 godzinwink))))))))))
                                                    Zaraz idę tylko do kadr zanieść moje podanie o powyżkę..he he...nie mówiłam
                                                    jeszcze, że jestem w ciąży (powiem w grudniu)...ale nie zbiedniejąwink))))))))))
                                                    Ejdzi...pomysł na prezent ok, jeżeli facet lubi pisać.. he hewink)))...mój M.
                                                    raczej by się z tego nie ucieszył (on pisze tylko na kompie)...bardziej podoba
                                                    mi się pomysł z teczką, ale nie wiem czy 200 zł wystarczy na męską skórzaną...
                                                    Agusik...pewnie, że możemy jechać razem...sama pytałam Cię niedawno o to...z
                                                    tym, że ja jeszcze nie wiem kiedy jadę i czy z M. itp....ale w przyszłym
                                                    tygodniu się zdecydujęwink))
                                                    Fuguniu...trzymam kciuki, żeby było dobrze!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                                                    Bazylka...fajnie, że się odzywasz, bo akurat mam Ciebie na liście łańcuszkowej
                                                    i zawsze zastanawiam się czy wiesz o co chodzi, skoro rzadko zaglądasz...
                                                    Pogoda faktycznie do do...ale co tamsmile)))
                                                    Smutno mi tylko, bo coś się dzieje z moim psiakiemsad((
                                                  • agusik25 Re: Pomocy 09.11.04, 10:21
                                                    Aroska, to jeszcze sie dogadamy co do podróżysmile))
                                                    Biedna psinka... mam nadzieję, że wyzdrowieje...
                                                  • fugunia Re: Pomocy 09.11.04, 10:25
                                                    agusik25 napisała:

                                                    > Aroska, to jeszcze sie dogadamy co do podróżysmile))
                                                    > Biedna psinka... mam nadzieję, że wyzdrowieje...
                                                    >
                                                    ostatnio mam wrażenie, że umykają mi posty, choc mam ustawione od najstarszego
                                                    jaka psinka?
                                                  • fugunia Re: Pomocy 09.11.04, 10:27
                                                    już znalazłam, a co się z pieskiem dzieje arosko?
                                                  • agusik25 Re: Pomocy 09.11.04, 10:27
                                                    fugunia napisała:

                                                    > agusik25 napisała:
                                                    >
                                                    > > Aroska, to jeszcze sie dogadamy co do podróżysmile))
                                                    > > Biedna psinka... mam nadzieję, że wyzdrowieje...
                                                    > >
                                                    > ostatnio mam wrażenie, że umykają mi posty, choc mam ustawione od najstarszego
                                                    > jaka psinka?

                                                    Aroska, napisała, że z jej psiakiem cos się dzieje.
                                                  • idid Re: Pomocy 09.11.04, 10:28
                                                    Jeszcze co do pióra to u mnie podobnie, już leży u nas kilka takich gadżetów
                                                    nie używanych, bo my oboje to długopis jeden na rok używamy, no chyba, ze
                                                    zgubimy. Teczka lepsza.

                                                    Aroska, a co się dzieje z psiakiem??

                                                    aroska napisała:

                                                    > Hej Dziewczynkiwink)))))))))))
                                                    > Mam nadzieję, że dziś będę miała więcej czasu na pisanie, bo najważniejsze
                                                    > zrobiłam...całe szczęście, że już zaraz długi weekendzik, bo ostatnio to bym
                                                    > spała chyba po 12 godzinwink))))))))))
                                                    > Zaraz idę tylko do kadr zanieść moje podanie o powyżkę..he he...nie mówiłam
                                                    > jeszcze, że jestem w ciąży (powiem w grudniu)...ale nie zbiedniejąwink))))))))))
                                                    > Ejdzi...pomysł na prezent ok, jeżeli facet lubi pisać.. he hewink)))...mój M.
                                                    > raczej by się z tego nie ucieszył (on pisze tylko na kompie)...bardziej
                                                    podoba
                                                    > mi się pomysł z teczką, ale nie wiem czy 200 zł wystarczy na męską skórzaną...
                                                    > Agusik...pewnie, że możemy jechać razem...sama pytałam Cię niedawno o to...z
                                                    > tym, że ja jeszcze nie wiem kiedy jadę i czy z M. itp....ale w przyszłym
                                                    > tygodniu się zdecydujęwink))
                                                    > Fuguniu...trzymam kciuki, żeby było dobrze!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                                                    > Bazylka...fajnie, że się odzywasz, bo akurat mam Ciebie na liście
                                                    łańcuszkowej
                                                    > i zawsze zastanawiam się czy wiesz o co chodzi, skoro rzadko zaglądasz...
                                                    > Pogoda faktycznie do do...ale co tamsmile)))
                                                    > Smutno mi tylko, bo coś się dzieje z moim psiakiemsad((
                                                  • qiciaq Re: Pomocy 09.11.04, 10:43
                                                    ale mi się nic nie chce!!!
                                                  • agusik25 Re: Pomocy 09.11.04, 10:44
                                                    qiciaq napisała:

                                                    > ale mi się nic nie chce!!!

                                                    Mi teżsmile W dodatku nie mam motywacjismile
                                                    Ostatnio jestem tak rozkojarzona, że ciągle się mylę w pracy... już chciałam
                                                    Szefowi powiedzieć, że bezpieczniej będzie jak nie będę nic robićsmile))) Tylko,
                                                    że pewnie nie zrozumie...
                                                  • aroska Re: Pomocy 09.11.04, 10:51
                                                    Wróciłamsmile))

                                                    No z pieskiem nie za dobrzesad Mama mówi, że to się zaczęło w niedzielę
                                                    rano...jakby zatrucie...ale źle z nim...wczoraj tato był u weterynarza i dziś
                                                    znowu mają jechać...
                                                    Wiecie...on jest z nami już połowę mojego dotychczasowego życia...człowiek się
                                                    przyzwyczajasad((((((((((((
                                                  • qiciaq Re: Pomocy 09.11.04, 11:00
                                                    arosko, wiem jak to jest, ja też strasznie przeżywam jak coś się dzieje z moim
                                                    pieskiem i też cały czas nazywam go moim pieskiem chociaż nie mieszkam z nim
                                                    już prawie dwa lata...
                                                  • agusik25 Re: Pomocy 09.11.04, 11:03
                                                    Aroska, jak mieszkałam z rodzicami to też zawsze mielismy pieska i wiem jak to
                                                    jest jak człowiek się przyzwyczai do ukochanego zwierzaka a później trzeba się
                                                    z nim rozstać... Gabi, tez to ostatnio przezywała...

                                                    Agnes, podpisuje się pod Twoją petycjąsmile I dodatkowo jeszcze pod sztruksami
                                                    itpsmile Ja nie mam żadnych eleganckich ciążowych ciuchówsad((( Mam nadzieję, że
                                                    weźmiecie to pod uwagesmile
                                                  • agnesp76 Re: Pomocy 09.11.04, 11:11
                                                    To i do casuali tez się przyłączam smile)
                                                  • agusik25 Re: Pomocy 09.11.04, 11:04
                                                    Karolka, a może znasz tego specjalistę od makeup'usmile))))))))))
                                                    Brad Pitt supersmile Tez Wam coś prześlęsmile Może jeszcze nie maciesmile
                                                  • qiciaq petycje i obawy 09.11.04, 11:12
                                                    słuchajcie, myślę, że piszę w imieniu wszystkich warszawianek, założenie jest
                                                    takie - chcemy się spotkać i dobrze bawić... a więc na pewno wybierzemy knajpę,
                                                    która nas nie zrujnuje i taką, w której będziemy się czuć na luzie i nie będzie
                                                    obowiązku przywdziewania strojów wieczorowych smile))

                                                    jedyne o czym musicie pamiętać, to to, że to nieststy stolica i ceny czasami
                                                    troszkę się różnią, niestety sad(((((((

                                                    ale na pewno jutro u mamalinki coś wymyślimy!!!!!
                                                  • abiela Re: petycje i obawy 09.11.04, 11:14
                                                    U mnie petycja dotyczy glownie sztruksow, bo ceny u was i tak duuuzo nizszewink
                                                    Juz i tak sie na samolot rujnujebig_grinDD
                                                  • ejdz Re: petycje i obawy 09.11.04, 11:15
                                                    Wróciłamsmile
                                                    Kupiłam pióro i muszę was nadgonićsmile))
                                                  • ejdz Re: petycje i obawy 09.11.04, 11:26
                                                    Nadgoniłamsmile))

                                                    Arosko, mam nadzieję, ze piesek wróci do siebiesmile)

                                                    Widzę, ze była dyskusja na temat pióra, hihi. W związku z tym informuję, że w
                                                    między czasie powstała propozycja portfela. Jedno i drugie w tej samej cenie.
                                                    Uznałam, że to nie ja będę z tego korzystać i po prostu podpytałam kolegi co
                                                    wolismile Wybrał piórosmile)))
                                                  • aroska Re: petycje i obawy 09.11.04, 11:31
                                                    Ja bym wolała portfelwink))))
                                                  • ejdz Re: petycje i obawy 09.11.04, 11:35
                                                    aroska napisała:

                                                    > Ja bym wolała portfelwink))))

                                                    Będziemy pamiętaćsmile))
                                                  • agusik25 Re: petycje i obawy 09.11.04, 11:35
                                                    Ejdz, dobrze zrobiłaś, że zapytałaśsmile Każdy woli cos innegosmile Aroska np.
                                                    portfelsmile Ja dostałam od M. śliczny portfelik już chyba 3 lata temu i nawet
                                                    zniszczyć sie nie chcesmile)

                                                    Wysłałam Wam 3 wiadomości o tematach mniej więcej takich:
                                                    smile)))))))
                                                    smile))))))) 2
                                                    smile))))))) 3

                                                    Troszkę się pogubiłam więc jeśli ktoś nie ma to krzyczećsmile
                                                    Karola, Wy macie jakiś spamowy program w pracy i od Ciebie wiadomości wracająsad
                                                    wysłać na gazetę?
                                                  • ejdz Re: petycje i obawy 09.11.04, 11:38
                                                    Agusik, liczyłam na zdjęcia brzusiasad
                                                    Obiecałaś... A ty masz cyfrówkę...

                                                    No, ale wracam do oglądaniasmile
                                                  • qiciaq Re: petycje i obawy 09.11.04, 11:39
                                                    agusik, dziwne...
                                                    ale wysyłaj na gazetę!
                                                  • mamalina Re: petycje i obawy 09.11.04, 11:44
                                                    AAaaaaAAaaaa!


                                                    krzyczy
                                                    mamalina







                                                    PS. Nie dostałam Agusikowych )))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                                                  • ejdz Re: petycje i obawy 09.11.04, 11:46
                                                    To ja będę zachłannasmile))))))
                                                    Bo mnie przydałby się portfel, bo mam już zniszczony... i pióro, bo zawsze mi
                                                    się podobały i nigdy nie było kasy akurat na takie przyjemnoścismile))
                                                  • agusik25 Re: petycje i obawy 09.11.04, 11:53
                                                    Mamalinie, Myszce i Karoli wysłałam wszytsko jako jedną wiadomoścsmile Myślę, że
                                                    przejdziesmile
                                                    To są takie pierdoły... nie moje zdjęciasmile)
                                                  • idid Re: petycje i obawy 09.11.04, 11:54
                                                    A ja kiedyś takie swoje marzenie zrealizowałam. Kupiłam sobie pióro Parkera
                                                    właśnie + piękny tusz. No i pióro leży. Zniechęciły mnie wiecznie ubrudzone
                                                    ręce smile

                                                    ejdz napisała:

                                                    > To ja będę zachłannasmile))))))
                                                    > Bo mnie przydałby się portfel, bo mam już zniszczony... i pióro, bo zawsze mi
                                                    > się podobały i nigdy nie było kasy akurat na takie przyjemnoścismile))
                                                  • ejdz Re: petycje i obawy 09.11.04, 11:59
                                                    Swego czasu sporo pisałam pióremsmile Miałam już chyba 3!! Pierwsze dostałam w
                                                    podstawówce, bo u mnie był obowiązek pisania piórem, co bardzo mi się podobało:-
                                                    ) Zniszczyło sie, więc pojawiło się kolejnesmile
                                                    W liceum dostałam Parkera, ale z tych najtańszych (nie przesadzam, bo później
                                                    rozglądałam się za nowym). Efekt jest taki, że stalówka (a może staluwka?? coś
                                                    jest wyjątkiem...) jest zjechana i nie da się już nim pisaćsad
                                                  • aroska Re: petycje i obawy 09.11.04, 12:01
                                                    Wyjątkiem jest zasuwkawink
                                                    A ma być stalówka!!wink

                                                    Ja też uwielbiałam pisać piórem...całą szkołę i studia...ech...to już 3 lata
                                                    jak nim nie piszę...teraz to i tak bardzo mało piszę ręcznie...
                                                    A Parkerka fajnego też sobie kiedyś kupiłamwink
                                                  • agnesp76 wyjątki 09.11.04, 12:01
                                                    skuwka i zasuwka
                                                  • ejdz Re: wyjątki 09.11.04, 12:02
                                                    agnesp76 napisała:

                                                    > skuwka i zasuwka

                                                    To bardzo blisko do stalówkismile))
                                                  • aggu Re: wyjątki 09.11.04, 12:18
                                                    hej, kochane
                                                    no, oczywiście, to słonko było wątpliwe, ale chwilkę było. I tak cały czas
                                                    spędziłam w Galerii Mokotów (Ejdzik, szkoda, że się nie spotkałyśmy!wink I wiecie
                                                    co... siadałam sobie na każdej napotkanej ławce...wink Jestem w szoku, jaka
                                                    jestem śnięta... po prostu kanapa, kocyk i książeczka... Nie chce mi się
                                                    gotować tego obiadu...wink Agusik, tą moją cielęcinkę to się kroi w kawałki (nie
                                                    kostkę, tylko takie 5x5cm), naciera przyprawami, podsmaża leciutko, a potem
                                                    dusi z marchewką i groszkiem zielonym. Pychotkasmile)) Chyba jednak zrobię, bo
                                                    ostatnio mi wchodzi wszystko co mięsne i słone... przedziwne, kiedyś mogło nie
                                                    istniećwink np. jem parówki, których nie jadłam od latwink

                                                    ja też się melduję, że wolę pióro, jakby co, hihihiwink Od zerówki zawsze tata
                                                    kupował mi pióro, zawsze Parker i im byłam starsza tym bardziej wypasionywink No,
                                                    ale teraz już nie piszę ręcznie i pióra nie mam, a super to były czasy... Muszę
                                                    jakieś stare wyszperać w szufladziewink

                                                    co do cery, to u mnie genialna, dawno takiej nie miałamwink Ja też nie wierzę w
                                                    takie przepowiednie, ale jednak mam przeczucie od samego początku, że to
                                                    chłopakwink))

                                                    mamalina - jak zupę ugotujesz, to ja będę na pewno!wink chyba że zasnę do
                                                    18ej...wink Już się wstępnie umowiłam z didi,ale weźcie poprawkę na to, że jutro
                                                    będę cichutka i zaspana, zero we mnie energii.

                                                    kiciaku, brad pitt super, to mój idolwink a drugi to matthew McConaughey, ten z
                                                    jak stracić chłopaka w 10 dniwink oj, fajne zdjątka, fajnewink)) Dzięki Bogu, jak
                                                    mi mąż zajrzał do kompa widząc moją rozmarzoną minę, to już było to ostatnie
                                                    zdjęciewink))

                                                    agusik i ejdzik i bazylka - wzywam Was do porządku! przyślijcie jakieś
                                                    brzuszkowe zdjęcia, pleeeeeeaaaaaase!!! hihi, to nawet mi mój M. robi zdjęcia
                                                    brzuszka co niedzielę już terazwink postanowiliśmy robić co niedzielę aż do
                                                    końcawink na razie są 2, ale że cyfrówkę zgubiliśmy, to niestety trzeba czekać do
                                                    końca kliszy... Zresztą, ja tam nie mam co pokazywać!wink

                                                    Fuguniu,trzymam kciuki za Kubusia! Pisz nam, co się dzieje.

                                                    Arosko, przykro mi z powodu psiaka...

                                                    no to chyba na tyle na razie, idę gotować buraki i obiadeksmile
                                                    i do jutra, dziewczynki!smile

                                                    a co do wyboru knajpy, to co myślicie o mojej propozycji??? bo nic nie
                                                    piszecie. Ja zaproponowałam kręgielnię na Warszawiance, to jest jakiś pub, czy
                                                    dyskoteka w nocy, ale my tam będziemy w dzień. Żarcia żadnego wykwintnego to
                                                    raczej nie mają... no nic, będziemy myśleć jutro.

                                                    a.
                                                  • aroska Re: wyjątki 09.11.04, 12:26
                                                    Aguś...z tym słonym to mam tak samo....nawet miałam napisać, że tylko na mięsko
                                                    i coś słonego mam ochotkę...a cera też bardzo ok...przynajmniej naraziewink)
                                                    A przed chwilą wypiłam bananowego kubusia i mi niedobrzesad

                                                    smile))
                                                  • idid Re: wyjątki 09.11.04, 12:31
                                                    Jeżeli teoria z cerą jest prawdziwa, to ja się tak nie bawię. Ja chcę synka sad(
                                                  • agusik25 :))))))))))))))))))))))))) 09.11.04, 12:33
                                                    Dzidziul mnie łaskocze i przez to siedzę i śmieję się sama do siebiesmile))))))))))
                                                    Mam nadzieję, że nikt tego nie widzismile
                                                  • aroska Re: :))))))))))))))))))))))))) 09.11.04, 12:38
                                                    Ale superanckosmile))))))))))))))))))))))))

                                                    Przed chwilą obejrzałam wszystkie zdjątka...mmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmwink)))))
                                                  • ejdz Re: :))))))))))))))))))))))))) 09.11.04, 12:49
                                                    Co do cery, to u mnie nic nie widaćsmile Ale... robią mi się takie nieduże
                                                    wyprywki na głowie (we włosach) - buuuu...
                                                  • idid Re: :))))))))))))))))))))))))) 09.11.04, 12:52
                                                    Calla, a może Ty się wypowiesz? W końcu uparciuch wcześniej był przewidywany
                                                    dziewczynką smile
                                                  • ejdz Re: :))))))))))))))))))))))))) 09.11.04, 12:55
                                                    A ja na prawdę nie wiem co będzie... Te dwa sny o dziewczynce sugerują mi
                                                    dziewczynkę, ale nie wiem....

                                                    Później jeszcze się zastanawiałam, bo... w moim suwaczku sama wpisałam "Moja
                                                    dzidzia", a np. Agusik "Mój dzidziulek"... Może to coś znaczysmile))
                                                  • idid Re: :))))))))))))))))))))))))) 09.11.04, 12:57
                                                    Ja mam kropek, a nie kropka smile) Ale to pewnie podświadomie smile

                                                    ejdz napisała:

                                                    > A ja na prawdę nie wiem co będzie... Te dwa sny o dziewczynce sugerują mi
                                                    > dziewczynkę, ale nie wiem....
                                                    >
                                                    > Później jeszcze się zastanawiałam, bo... w moim suwaczku sama wpisałam "Moja
                                                    > dzidzia", a np. Agusik "Mój dzidziulek"... Może to coś znaczysmile))
                                                  • agusik25 Re: :))))))))))))))))))))))))) 09.11.04, 12:59
                                                    ejdz napisała:

                                                    > A ja na prawdę nie wiem co będzie... Te dwa sny o dziewczynce sugerują mi
                                                    > dziewczynkę, ale nie wiem....
                                                    >
                                                    > Później jeszcze się zastanawiałam, bo... w moim suwaczku sama wpisałam "Moja
                                                    > dzidzia", a np. Agusik "Mój dzidziulek"... Może to coś znaczysmile))

                                                    Możesmile))))))))))))))))))
                                                    Ja przez to, że zwracam się do Maleństwa dzidziulek, to mówię "on"... wtedy M.
                                                    mnie strofuje, że to może dziewczynka, ja na to, że może być dzidziulek -
                                                    chłopiec lub dzidziulek - dziewczynkasmile)
                                                    Wcześniej bardzo chciałam wiedzieć... a teraz jest mi to zupełnie obojętnesmile
                                                  • ejdz Re: :))))))))))))))))))))))))) 09.11.04, 13:02
                                                    Ja wcześniej nie chciałam wiedzieć, a teraz coraz bardziej chcę, ale nie jest
                                                    to priorytetemsmile)

                                                    Poza tym ja mówię dzidzia, a mój M mówi, a może dzidziek?? Więc mówię dzidzia
                                                    lub dzidzieksmile)
                                                  • ejdz Re: :))))))))))))))))))))))))) 09.11.04, 13:03
                                                    No i Agusik, dzidziulek to masz jednak "mój"... Dziewczynka to dzidziulka, haha.
                                                  • agusik25 Re: :))))))))))))))))))))))))) 09.11.04, 13:04
                                                    ejdz napisała:

                                                    > No i Agusik, dzidziulek to masz jednak "mój"... Dziewczynka to dzidziulka,
                                                    haha
                                                    > .

                                                    Dobra, dobrasmile)))))))))))))))
                                                  • aroska Re: :))))))))))))))))))))))))) 09.11.04, 13:09
                                                    Najlepiej jest u mnie...już na pewno nie wiadomowink)))))
                                                  • aroska Re: :))))))))))))))))))))))))) 09.11.04, 13:11
                                                    Dziewczyny (Agusik i Ejdzi)...ja też się dołączam do prośby Aguś o zdjęcia
                                                    brzuszków!! Coś się obijacie!!smile)))))
                                                  • ejdz Re: :))))))))))))))))))))))))) 09.11.04, 13:14
                                                    Jak dobrze pójdzie to w weekend wywołam klisze, ale tam i tak jest zdjęcie
                                                    sprzed dwóch tygodni, a szybko się zmieniasmile)
                                                  • agusik25 Re: :))))))))))))))))))))))))) 09.11.04, 13:15
                                                    aroska napisała:

                                                    > Dziewczyny (Agusik i Ejdzi)...ja też się dołączam do prośby Aguś o zdjęcia
                                                    > brzuszków!! Coś się obijacie!!smile)))))

                                                    Rozumiem, że moje wytłumaczenie nie zostało przyjętesmile)))
                                                    Ja już nic nie obiecuję, bo znowu nie zrobie i będzie mi głupio... Napisze
                                                    tylko, że naprawdę się postaramsmile
                                                  • agnesp76 Re: petycje i obawy 09.11.04, 11:43
                                                    Ja bym wolała jednak pióro. Zawsze chciałam mieć porządne pióro (niekoniecznie
                                                    super drogie)i albo nie miałam pieniędzy albo było mi ich szkoda.
                                                    Może kiedyś koledzy mi kupią, jak będę odchodzić...

                                                    Właśnie pytałam i powiedzieli, że biorąc pod uwagę, że moje ewentualne odejście
                                                    nie nastąpi w najbliższym czasie mogą mi to obiecać.
                                                  • agusik25 Re: petycje i obawy 09.11.04, 11:51
                                                    To my tez notujemysmile Tak na wszelki wypadeksmile
                                                    Agnes chce piórosmile Aroska portfelsmile

                                                    Ejdzik, moim skromnym zdaniem te zdjęcia są ciekawsze niż mojego brzuchasmile)
                                                    strasznie mi głupio, że tak obiecuje a jeszcze nie zrobiłam tych zdjęc...
                                                    wczoraj w związku z tym wywinęłam szefowi niezły numer... ja nie mam swojego
                                                    aparatu, korzystam z cyfrówki firmowej szefa... on wczoraj pstrykał jakieś
                                                    zdjęcia a później włączył przegrywanie z aparatu na laptopa i poszedł do
                                                    domu... ja chciałam zabrać aparat do góry i mu wszystko rozłaczyłam... nie
                                                    zauważyłam, że coś się tam przegrywa... na szczęście wszytsko odkręciłam, ale
                                                    przez to swoich zdjęć jeszcze nie mam...
                                                  • abiela qiciaqw + mamalina 09.11.04, 11:15
                                                    Zespol redagowanie listy pragnie sprecyzowac, czy otrzymane wskazowki o
                                                    przeniesieniu pieterko w gore w srode sa nadal aktualne?
                                                  • qiciaq Re: qiciaqw + mamalina 09.11.04, 11:25
                                                    abielko, z mojej strony tak!
                                                  • mamalina Re: qiciaqw + mamalina 09.11.04, 11:46
                                                    nawet sama się dziś chciałam przenieść, bo łyso takie --------
                                                  • agusik25 Re: Pomocy 09.11.04, 10:01
                                                    Ejdzik, Agnes dobrze Ci poleca... tak myślęsmile) Ja zawsze z wszelkimi prezentami
                                                    mam kłopotsmile
                                                    Może tez być jakiś dobry alkoholsmile) To główny prezent, który kojarzy mi się z
                                                    facetamismile)
                                                  • agnesp76 Re: Pomocy 09.11.04, 10:02
                                                    ejdz - albo teczkę, mój mąż jak odchodził z poprzedniej pracy, to dostał teczkę
                                                    skórzaną - kilka lat temu to było ok. 150 zł chyba.
                                                  • agusik25 Re: Pomocy 09.11.04, 10:07
                                                    Agnes, główka do górysmile) Nie ma się co smucićsmile) Pamiętaj, że dzidzie nie
                                                    przychodzą do smutnych mamsmile)

                                                    Ja właśnie sobie czytam, że mój dzidziulek ma śnieżnobiałe brwismile) Poza tym za
                                                    3 tygodnie kończę II trymestr... to niemożliwesmile))
                                                    Mam już schizę przedporodową i ostatnio znowu śniło mi się, że rodziłam... było
                                                    długo i strasznie...
                                                  • qiciaq Re: Pomocy 09.11.04, 10:13
                                                    ale się rozpisałyście....

                                                    ejdz, 200zł na jakiś wytworny komplet to może być mało ale to super pomysł, idź
                                                    do GM, jeśli chodzi o jakieś "firmowe" pióra to na pewno nie będzie drożej niż
                                                    gdzie indziej
                                                • idid Re: dzień dobry :-)))) 09.11.04, 09:51
                                                  Agusik, tez mam koszmarne problemy z cerą teraz. Ciągle mnie syfy obsypują,
                                                  nigdy nie przechodziłam trądziku i mam wrażenie, że mam go teraz. Raz mam cerę
                                                  tłustą jakbym ja olejem polewała, a raz suchą jak pieprz...

                                                  Kiedyś czytałam, ze jest jakaś zależność cera w ciąży a płeć dziecka - czy
                                                  znacie coś na ten temat (oczywiście z przymrużeniem oka)?
                                            • agusik25 Re: dzień dobry :-)))) 09.11.04, 09:30
                                              Ejdzik, my też dzisiaj ledwo wstaliśmysmile Ja się spóźniłam 10 minut do pracy...
                                              aż wstyd się przyznać, bo muszę tylko po schodach zejścsmile))
                                              • abiela Re: dzień dobry :-)))) 09.11.04, 09:34
                                                Witam i ja. U nas pada, zimno piekielnie, zamowilam osobiscie M. taksowke na
                                                lotnisko, wiec juz jestem slomiana wdowasad((((((
                                                W pracy mam wszystkiego dosc, bo mam jedna wspolpracowniczke, ktora bym golymi
                                                rekami udusila. Aha, jutro zmieniam pokoj w pracy, na duzo lepszy - choc to
                                                wywalczylam.
                                                Ejdziku, dzis na 100% kupiewink
                                                • agusik25 Re: dzień dobry :-)))) 09.11.04, 09:48
                                                  abiela napisała:

                                                  > W pracy mam wszystkiego dosc, bo mam jedna wspolpracowniczke, ktora bym
                                                  golymi
                                                  > rekami udusila.

                                                  To tak jak u mniesmile
                                                  Szef na szczęscie sam widzi całą sytuację i raczej nie przedłużymy jej umowy...
                                                  jest tylko do końca stycznia, chyba jakoś to wytrzymam...
                                                  • agusik25 Re: dzień dobry :-)))) 09.11.04, 09:51
                                                    Ależ ja dzisiaj monologi wygłaszamsmile)))))) Musicie mnie zrozumiećsmile) Szef
                                                    wyjechał i moge cały czas mieć otwarte okienko forumsmile) Nie dam Wam dzisiaj
                                                    spokojusmile)
                                                  • agnesp76 dzień dobry:) 09.11.04, 10:00
                                                    Nie wiem co pisać, chyba mam dołek. Nie wyrabiam się, mam jeszcze zastępować
                                                    szefową na spotkami z "górą", a nie mam najmniejszej ochoty. Ludzie mi wmawiaja
                                                    różne rzeczy. A jutro mnie nie będzie.
                                                  • agnesp76 Re: dzień dobry:) 09.11.04, 10:07
                                                    Nie wyrabiam się i jeszcze seplenię na spotkaniu być miało.
                                                    A jeszcze przyszedł szef - że nie przejawiam entuzjazmu - co do spotkania z
                                                    ważnymi osobami...
                                                  • abiela Re: dzień dobry :-)))) 09.11.04, 10:13
                                                    agusik25 napisała:

                                                    > To tak jak u mniesmile
                                                    > Szef na szczęscie sam widzi całą sytuację i raczej nie przedłużymy jej
                                                    umowy...
                                                    >
                                                    > jest tylko do końca stycznia, chyba jakoś to wytrzymam...

                                                    U mnie sytuacja bez wyjscia. Wlasnie tu byla, nie odezwalam sie ani jednym
                                                    slowem, bo bym musiala zaczac krzyczec.

                                                    Fuguniu, duzo zdrowka dla Kubusia!
                                                    >
                                                  • qiciaq Re: dzień dobry :-)))) 09.11.04, 10:16
                                                    fuguniu, nie martw się, nie możesz się teraz denerwować a z Kubusiem na pewno
                                                    będzie dobrze!!!
                                            • fugunia Re: dzień dobry :-)))) 09.11.04, 09:35
                                              Cześć!
                                              Nie odzywałam się parę dni, bo nie miałam do tego głowy, do niczego zresztą sad
                                              W piątek rano pojechaliśmy z Kubą na USG tych powiększonych węzłów chłonnych.
                                              Badanie wykazało, że są powiększone, więc dużo się dowiedzieliśmy i lekarz dał
                                              skierowanie na biopsję. Ja w międzyczasie tyle się naczytałam, że oczywiście
                                              widziałam same najgorsze scenariusze.
                                              Nie poszłam w piątek do pracy, choc zawieźliśmy Kubusia do przedszkola. Sami
                                              zaczęliśmy jeździć po lekarzach. W szpitalu powiedzieli nam, żeby dawać
                                              antybiotyk jeszcze do środy i w środę się z nim pokazać. W weekend zawijaliśmy
                                              mu szyję szalikiem, ogrzewaliśmy maścią i ewidentnie węzły się zmniejszyły.
                                              W poniedziałek byliśmy na badaniu krwi z rozmazem, OB, toxo, cytomegalię i
                                              mononukleozę. Nie ma żadnej z tych chorób, OB spadło, wyniki krwi trochę się
                                              pogorszyły, ale w normie, myślę, że to na skutek długiego stosowania
                                              antybiotyku. Trochę się uspokoiłam, ale tylko trochę. Jeszcze nie wiem czy
                                              pojedziemy jutro do tego szpitala, do jakiegoś lekarza na pewno.
                                              Nie mogę myśleć o niczym innym, nawet o swoim piątkowym USG. A takie stresy na
                                              pewno dobrze mi nie robią sad
                                              Co do spotkania, to jeśli nic się nie wydarzy będę na 100 % i raczej z M. Nie
                                              na spotkaniu oczywiście wink
                                              • agusik25 Re: dzień dobry :-)))) 09.11.04, 09:46
                                                Fuguniu, trzymamy kciuki żeby wszystko było dobrze... nie przejmuj sie... wiem,
                                                łatwo mówić...
                                                Życzę Kubusiowi dużo zdrówka... na pewno będzie dobrzesmile
                                          • agusik25 Re: dzień dobry :-)))) 09.11.04, 09:24
                                            Agguś, Ty jak pracowałaś to nie byłaś taka zabiegana jak terazsmile) A może
                                            wrzucisz jakiś przepisik na tą cielęcinkę... brzmi smacznie... a ja nigdy nie
                                            robiłam czegos takiego... zresztą moje dania można policzyc na palcach jednej
                                            rękismile))))))))))))) Nie wiem jak mój M. to wytrzymuje, bo jego mama to świetna
                                            kucharka... dlatego jeździmy do niej średnio co dwa tygodnie na obiadsmile
                                        • idid Re: dzień dobry :-)))) 09.11.04, 09:34
                                          Witam,
                                          dzięki liście wiem jak u mnie z tygodniami, zaczynam 9., jak ten czas leci, ale
                                          w sumie to się cieszę, że jeszcze USG i 3 tygodnie i trochę się przestanę bać
                                          (czas poronieniowy minie).
                                          Do tego jestem znów sama od wczoraj do jutra sad I pogoda do dupy..
                                          • abiela Lista obecnosci 27-28.XI 09.11.04, 09:41
                                            Dziewczeta robie liste, bo ciekawa jestem ile nas bedzie. Prosze dopisywac duze
                                            takwink))

                                            abiela - TAK
                                            aggu - TAK
                                            agnes
                                            agusik - TAK
                                            aroska - TAK
                                            bazylia
                                            ejdz - TAK
                                            fasolka - TAK
                                            fugunia - TAK + M.
                                            gabinia
                                            idid - TAK
                                            justi - TAK
                                            lusia
                                            mamalina - TAK
                                            mycha
                                            myszka - TAK
                                            pasmois - TAK
                                            qiciaq - TAK
                                            cala
                                            • agnesp76 Re: Lista obecnosci 27-28.XI 09.11.04, 09:58
                                              abiela - TAK
                                              aggu - TAK
                                              agnes - TAK
                                              agusik - TAK
                                              aroska - TAK
                                              bazylia
                                              ejdz - TAK
                                              fasolka - TAK
                                              fugunia - TAK + M.
                                              gabinia
                                              idid - TAK
                                              justi - TAK
                                              lusia
                                              mamalina - TAK
                                              mycha
                                              myszka - TAK
                                              pasmois - TAK
                                              qiciaq - TAK
                                              cala
                                              • abiela Re: Lista obecnosci 27-28.XI 09.11.04, 10:15
                                                Wyglada na to, ze bedziemy prawie wszystkie!! Bo mysle, ze bazylka i mycha
                                                raczej na pewno beda?? Nie wiem tylko jak lusia i calla?
                                                • agusik25 Re: Lista obecnosci 27-28.XI 09.11.04, 10:19
                                                  Calla pisała, że zdecyduje w ostatniej chwili, bo nie wie jak będzie czuła.
                                                  • fugunia Re: Lista obecnosci 27-28.XI 09.11.04, 10:22
                                                    Dzięki dziewczyny za słowa otuchy smile
                                                    Karola - Brad Pitt mmmmm... miodzio wink))
                                                  • abiela Re: Lista obecnosci 27-28.XI 09.11.04, 10:24
                                                    Agusik, tak pamietam - to normalne w jej przypadkuwink Ale mam nadzieje, ze
                                                    bedzie mogla, moze sie z aroska i agusik zabierze?
                                                  • agusik25 Re: Lista obecnosci 27-28.XI 09.11.04, 10:26
                                                    abiela napisała:

                                                    > Agusik, tak pamietam - to normalne w jej przypadkuwink Ale mam nadzieje, ze
                                                    > bedzie mogla, moze sie z aroska i agusik zabierze?

                                                    Mam nadzieję, że pojedziemy razemsmile) Będzie weselejsmile)
                                                  • white_calla Hello 09.11.04, 10:46
                                                    Witam,
                                                    jak tak w ostatniej chwili dam znac (problem z samopoczuciem i kasa). Moje
                                                    ostatnie problemy sa niestety bardzo gotowko-chlonne. Ale na pewno
                                                    jednoznacznie sie okresle.
                                                    A propos wyprawki to ja nic nie kupuje bo mam dwie grupy wsparcia:1) moja
                                                    kolezanka urodzila w sierpniu i sukcesywnie oddaje mi wszystko wiec ubranka mam
                                                    z glowy. Co prawda nie sa nowe ale mlode na podryw sie narazie nie wybiera; 2)
                                                    moja mama i jej siostra, ktore oprocz ubranek wyposarzyly mnie juz w foteliki,
                                                    nosidelka, posciele, kolyske(to babcia), kocyki, kolderki...
                                                    Z R. smiejemy sie ze naszemu dziecku symbolicznie kupimy jakis drobiazg...
                                                  • agnesp76 Zwracam się z uprzejmą prośbą do organizatorek! 09.11.04, 10:50
                                                    o knajpę nie wymagającą dużych nakładów finansowych.
                                  • abiela Lista 10.11 09.11.04, 22:39
                                    Udało się:

                                    white_calla – 27tc (nd), termin 14.II, przewidywany uparciuch smile
                                    agusik – 22tc (cz), termin 17.III
                                    ejdz – 16tc (pt), termin 22.IV
                                    bazylia_am - 14tc (nd), termin 15.V
                                    pasmois - 10tc (cz), termin 7.VI
                                    idid - 9tc (wt), termin 20.VI
                                    fasolka31 - 8tc (pt), termin 23.VI
                                    aroska - 7tc (pt), termin 4.VII
                                    fugunia - 7tc (pn), termin 4.VII
                                    aggu - 6tc (pt), termin 4.VII

                                    na wyniki starań czekają:

                                    mamalina - 22dc
                                    qiciaq - 21dc - test 21 listopada

                                    właśnie się starają:

                                    -------

                                    new chance-new luck:

                                    abiela - 13dc
                                    myszka777 - 9dc
                                    mycha79 - 9dc
                                    agnesp76 - 8dc
                                    lusia1977 - 6dc

                                    i na gościnnych występach:
                                    nasze słoneczko Justi
                                    oraz supermama Gabinia
                                    • qiciaq Re: Lista 10.11 10.11.04, 08:45
                                      dzień dobry!!!

                                      ja się tylko przywitam w ten piękny, słoneczny poranek i znikam do pracy!!!

                                      zajrzę później!
                                      • abiela witam 10.11.04, 09:16
                                        I ja witam dzis z rana!!
                                      • aggu Re: Lista 10.11 10.11.04, 09:21
                                        czesc, kochane!
                                        ledwo wczoraj zabrałam się za cielęcinkę, to telefon i... 30 stron na dzisiaj
                                        rano... ufff... skończyłam o 19ej i... zasnęłamwink obudziłam się jak małżonek
                                        przenosił mnie na łóżko o 2 w nocy (bo pracował do 2ej...)

                                        dzisiaj rano to samo.. o 8 telefon i tłumaczenie i zapowiedź, że tak jutro też
                                        będzie. Wiecie co, nie moglam z wszystkiego zrezygnować, więc wzięłam 14 stron
                                        i powiedziałam, że jestem totalnie chora, mam wysoką temperaturę i nie wstaję z
                                        łóżka, mam drgawki i wymioty i nie ma szans, żebym tłumaczyła więcejwink Przejęli
                                        się i znajdą kogoś innego. Kurka, no ile można! Tym bardziej,że dziś późnym
                                        popołudniem przyjeżdżają moi rodzice, a porządek w polu...

                                        Kochane, tak więc ja tylko na chwilkę, bo znowu tonę w papierach, no i niestety
                                        u mamaliny mnie nie będzie, bo rodzice wyruszają z Gdyni ok.13, więc ok 18ej
                                        będą u mnie pod domem... Przykro mi, ale mam nadzieję, że niedługo to
                                        nadrobimysmile

                                        a tak w ogóle to serio czuję się jak chora, tak mi potwornie słabo... Hihihi,
                                        zawsze, jak moja mama albo mój M. chcieli sprawdzić, czy ja naprawdę jestem
                                        chora, to najpierw podtykali mi pod nos czekoladę. Jak się krzywiłam, to
                                        znaczyło, ze jest ze mną bardzo źle. A jak mi proponowali basen (uwielbiam!), a
                                        ja twierdziłam, że jest mi tak słabo, że jak mnie wrzucą, to utonę, to... to
                                        znaczyło, że choroba jest ciężkawink Teraz mam i jedno i drugie...wink I kto to
                                        powiedział, że ciąża to nie choroba???wink

                                        Agusik, prześlę Ci (tzn. Wam) przepis na cielęcinkę, bo wyszła genialnasmile))
                                        chociaż raz mogę się czymś pochwalićwink

                                        no nic, caluski i spadam do tłumaczenia, papa
                                        a.
                                        ps.a u mnie za oknem dziś znowu słoneczko...smile
                                        • ejdz Re: Lista 10.11 10.11.04, 09:26
                                          Cześćsmile)
                                          Jesteście znowu płodnesmile Muszę Was nadrobićsmile
                                        • agusik25 Re: Lista 10.11 10.11.04, 09:29
                                          Cześćsmile))

                                          U mnie też dzisiaj świeci słoneczkosmile)

                                          Agguś, w takim razie poproszę przepis, bo mi ochoty narobiłaśsmile)

                                          Mam dzisiaj mnóstwo pracy, bo właściwie już jest "piątek"smile)) Do tego od jutra
                                          mamy targi i jest jeszcze mnóstwo do zrobienia...
                                          Postaram się zagladać, przynajmniej do 13... bo później wraca szef...

                                          Buziaczki i miłego dniasmile
                                          • aroska Re: Lista 10.11 10.11.04, 09:44
                                            Hej Dziewczynkismile)))))))))
                                            Ja dziś mam dużo luzu, bo wszystko nadrobiłam...
                                            Jest ok..tylko te nudności...wieczorem było fatalnie...a najgorzej jak
                                            wstawałam, bo jeszcze mi się w głowie kręciło...ale przynajmniej czuję, że
                                            jestem w ciąży...he he

                                            Pogoda fajna, zaraz długi weekend, rodzice przyjeżdżają...czego chcieć
                                            więcejsmile))

                                            Agusik...wysłałam Ci mailika...

                                            Abielko...jeszcze nie wymyśliłamwink))))))

                                            Buziaki
                                            A.
                                            • ejdz Re: Lista 10.11 10.11.04, 09:47
                                              Agusik, brzuszek - rewelacjasmile)))))

                                              Aggu, bardzo dobrze, nie możesz się przemęczaćsmile A z tym poczuciem słabości
                                              itd. to u mnie było podobnie - przejdziesmile

                                              Arosko, współczuję atrakcji...

                                              Abielko, ekstra, że masz już bilet!!!
                                              • ejdz Re: Lista 10.11 10.11.04, 09:49
                                                No i zazdroszczę wam dzisiejszego spotkaniasmile)

                                                O 10 mam spotkanie, wrócę najpóźniej o 11...
                                                • aggu Re: Lista 10.11 10.11.04, 09:52
                                                  buuu... agusik, a ja nie dostałam żadnego brzuszka...sad(( proszę wyślij jeszcze
                                                  raz!

                                                  rany, jak mi się nie chce...sad(( już rzygam tymi tłumaczeniami...
                                                  • idid Re: Lista 10.11 10.11.04, 10:00
                                                    Witam i ja

                                                    Niestety na początek muszę przeprosić i z bólem serca zawiadomić, że nie będzie
                                                    mnie na spotkaniu. Musimy pilnie jechać do Trojmiasta, i dzisiaj wieczorem
                                                    będzie pakowanie, a jutro zboczonym rankiem wyjazd. Okazało się że sprzedał się
                                                    nasz samochód a komis łaskawie nie raczył nas zawiadomić, także czas na
                                                    wyrejestrowanie sobie leciał. Muszę pozałatwiać jako właściciel formalności.
                                                    Wzięłam urlop na piątek i wracam dopiero w niedzielę. Z jednej strony super, bo
                                                    znów nad morze, ale tak chciałam się z Wami zobaczyć... No cóż, w końcu
                                                    spotkanie ogólnoeuropejskie już niebawem.

                                                    Musiałam poprzekładać USG, idę w poniedziałek, we wtorek do gina.

                                                    Aielko, super, ze masz już bilet.

                                                    Arosko, współczuję mdłości.

                                                    Agusik, ależ Ty masz już duży brzuszek smile) Super smile)
                                                • ejdz Re: Lista 10.11 10.11.04, 09:55
                                                  Qiciaq, zapomniałam napisać o dipachsmile)
                                                  Ostatecznie zrobiłam ten z ogórkiem i czosnkiem, ale chyba za dużo czosnku bo
                                                  był za pikantnysmile)
                                                  A drugi: jogurt z ketchupem, bo już nie miałam czasusmile)
                                                  Warzywka poszły, hihi...
                                                  • abiela aroska 10.11.04, 10:02
                                                    Arosko wpsolczuje tych mdlosci, to na pewno nic przyjemnego. Mam nadzieje, ze
                                                    szybko mina. Jak sie psiurek czuje?

                                                    No i mysl, mysl.....w piatek albo w sobote ide na zakupy wiec wymysl do tego
                                                    czasuwink
                                                  • fugunia Re: aroska 10.11.04, 10:06
                                                    Abielko, a wczoraj to mieliście w mieście chyba jakieś uroczystości ogromne, bo
                                                    15 rocznica zburzenia muru była smile
                                                  • abiela Re: aroska 10.11.04, 10:12
                                                    fugunia napisała:

                                                    > Abielko, a wczoraj to mieliście w mieście chyba jakieś uroczystości ogromne,
                                                    bo
                                                    >
                                                    > 15 rocznica zburzenia muru była smile

                                                    Wielki uroczystosci nie zauwazylam, niestety siedze w pracy i nic nie widze,
                                                    ale duzo sie o tym mowilo. Zwlaszcza, ze 9 listopada jest bardzo historycznym
                                                    dniem w historii. Np. w ten dzien byla Noc Krysztalowa, swietowalismy Rewolucje
                                                    Pazdziernikowa (ktos jeszcze pamietawink i jeszcze pare innych, ktorych sobie nie
                                                    moge przypomniec.

                                                    Aha, wczoraj zaczelam pisac moje wspominki z Filipin, wiec moze do spotkania
                                                    skonczewink
                                                  • qiciaq Re: aroska 10.11.04, 10:15
                                                    ojejku, to wszyscy się wykruszają z dzisiejszego spotkania...

                                                    nie będzie ejdzika, aggu i didi

                                                    będę ja, deklarowała się pasmois i myszka, dziewczyny potwierdzacie???
                                                    jakby co to dajcie znać, zawsze możemy przełożyć spotkanie na przyszły tydzień,
                                                    mi się suchy prowiant nie popsuje wink

                                                    dajcie znać co robimy...
                                                  • abiela Re: aroska 10.11.04, 10:18
                                                    qiciaq napisała:

                                                    > ojejku, to wszyscy się wykruszają z dzisiejszego spotkania...
                                                    >
                                                    > nie będzie ejdzika, aggu i didi
                                                    >
                                                    > będę ja, deklarowała się pasmois i myszka, dziewczyny potwierdzacie???
                                                    > jakby co to dajcie znać, zawsze możemy przełożyć spotkanie na przyszły
                                                    tydzień,
                                                    >
                                                    > mi się suchy prowiant nie popsuje wink

                                                    Karola, no to ja wpadne na spotkanie, dobra?big_grinDD
                                                    >
                                                    > dajcie znać co robimy...
                                                  • agusik25 Re: aroska 10.11.04, 10:18
                                                    Fuguniu, na pewno z Kubusiem będzie oksmile Niecierpliwie czekamy na wieści z
                                                    Twojego USGsmile Chyba wyślesz jakiegoś smska...smile)

                                                    Dziękuję wszystkim za miłe komplementysmile))

                                                    Aggus, nie dostałaś zdjęcia? Ja Ci wysłałam na gazetowy, bo do pracy to wiem,
                                                    że nie... Znajdę jeszcze ten drugi, z waszej stronki.

                                                    Aroska, odpisałamsmile

                                                    Didi, tak to jest z tymi komisamisad W takim razie już teraz życzę udanej
                                                    podróży i szybkiego pozałatwiania wszystkich spraw oraz oczywiście
                                                    odpoczynku... wskazany w Twoim staniesmile

                                                    Ja ciążę też właściwie przechodzę bezobjawowosmile Tylko brzuch rośniesmile Ostatnio
                                                    tylko męczą mnie w nocy skurcze łydeksad( i czasami mam zawroty
                                                    głowy,szczególnie przy wchodzeniu po schodach... stopnie mi się zacierająsad
                                                  • ejdz Re: aroska 10.11.04, 10:25
                                                    U mnie też ciąża praktycznie bezobjawowasmile
                                                    Nawet wczoraj M mówiłam, że nie czuję się jakoś w ciąży, prócz tego, że wiem i
                                                    że brzuszek rośniesmile)

                                                    No i zgraliśmy się wczoraj z moim Msmile)))) Było milutkosmile
                                                  • fugunia Re: aroska 10.11.04, 10:19
                                                    u nas tylko rocznicę zburzenia muru wspominali, rewolucji od jakiegoś czasu już
                                                    nie trzebawink
                                                    a w jakiej formie te filipińskie wspominki?
                                                  • abiela Re: aroska 10.11.04, 10:26
                                                    fugunia napisała:

                                                    > u nas tylko rocznicę zburzenia muru wspominali, rewolucji od jakiegoś czasu
                                                    już
                                                    >
                                                    > nie trzebawink

                                                    u nas rewolucji tez nie, to ja tak sobie skojarzylamwink

                                                    > a w jakiej formie te filipińskie wspominki?

                                                    pisze takie luzne wspomnienia z roznych wydarzen, chronologicznie aczkolwiek
                                                    nie wszystko i bez daleko idacych objasnien. Jak pisalam sprawozdanie z naszej
                                                    ostatniej podrozy zeszlo mi chyba 16 stron wiec teraz chce sie ograniczycwink
                                                  • fugunia Re: aroska 10.11.04, 10:29
                                                    abiela napisała:

                                                    > pisze takie luzne wspomnienia z roznych wydarzen, chronologicznie aczkolwiek
                                                    > nie wszystko i bez daleko idacych objasnien. Jak pisalam sprawozdanie z
                                                    naszej
                                                    > ostatniej podrozy zeszlo mi chyba 16 stron wiec teraz chce sie ograniczycwink
                                                    >
                                                    >
                                                    pisz, pisz abielko może kiedyś to wydasz wink
                                                  • abiela Re: aroska 10.11.04, 10:31
                                                    fugunia napisała:

                                                    > abiela napisała:
                                                    >
                                                    > > pisze takie luzne wspomnienia z roznych wydarzen, chronologicznie aczkolw
                                                    > iek
                                                    > > nie wszystko i bez daleko idacych objasnien. Jak pisalam sprawozdanie z
                                                    > naszej
                                                    > > ostatniej podrozy zeszlo mi chyba 16 stron wiec teraz chce sie ograniczyc
                                                    > wink
                                                    > >
                                                    > >
                                                    > pisz, pisz abielko może kiedyś to wydasz wink


                                                    Watpiewink Jak na razie reportaz z ostatniej podrozy przeczytalo pare osob a
                                                    niemiecka wersje napisalam dla mezusia ale chyba dotad nie raczyl przeczytacsad
                                                  • agusik25 Re: aroska 10.11.04, 10:31
                                                    Abielko, a te wspomnienia to z pikantnymi szczegółami? smile))

                                                    Agguś, wysłałam Ci jeszcze na ten drugi adres z listy (danone).

                                                    Ejdzik, u nas też było milutkosmile)
                                                  • fugunia Re: aroska 10.11.04, 10:35
                                                    agusik25 napisała:

                                                    > Abielko, a te wspomnienia to z pikantnymi szczegółami? smile))
                                                    >
                                                    właśnie to takie krajoznawcze zapiski, czy może bardziej osobiste?
                                                  • abiela Re: aroska 10.11.04, 10:38
                                                    fugunia napisała:

                                                    > agusik25 napisała:
                                                    >
                                                    > > Abielko, a te wspomnienia to z pikantnymi szczegółami? smile))
                                                    > >
                                                    > właśnie to takie krajoznawcze zapiski, czy może bardziej osobiste?

                                                    Zeszle opowiadanie to raczej krajoznawcze, chronolgiczne, sporo opisow.
                                                    Teraz chce zawrzec troche takich momentow, ktore mnie zachwycily. No i
                                                    oczywiscie troche krajoznawczych opisow, spotkan z Filipinczykami. generalnie
                                                    co mi do glowy przyjdzie.
                                                  • aggu Re: aroska 10.11.04, 10:50
                                                    Agusik, powaliłaś mnie na nogi, wyglądasz cudownie!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Oj, jak
                                                    ja bym chciała, żeby mi tylko brzuszek urósł... marzenie ściętej głowywink

                                                    dobra, wracam do tłumaczenia, ja dopiero na 9 stronie...sad((
                                                  • agusik25 Re: aroska 10.11.04, 10:51
                                                    aggu napisała:

                                                    > Agusik, powaliłaś mnie na nogi, wyglądasz cudownie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

                                                    Zarumieniłam sięsmile
                                                    Dziękujęsmile
                                                  • ejdz Re: aroska 10.11.04, 11:56
                                                    Widzę, ze wszystkie pracująsmile
                                                    Ja też, bo jest szef, a w piątek go nie będziesmile) Także Abielko nie martw się,
                                                    będziesz miała towarzyszkę do rozmówsmile)
                                                  • abiela Re: aroska 10.11.04, 11:59
                                                    ejdz napisała:

                                                    > Widzę, ze wszystkie pracująsmile
                                                    > Ja też, bo jest szef, a w piątek go nie będziesmile) Także Abielko nie martw
                                                    się,
                                                    >
                                                    > będziesz miała towarzyszkę do rozmówsmile)

                                                    To mnie bardzo cieszy. Tylko jutro musze jakos przetrwac.
                                                    A teraz zaraz ide na przerwe obiadowawink
                                                  • abiela Re: aroska 10.11.04, 10:36
                                                    agusik25 napisała:

                                                    > Abielko, a te wspomnienia to z pikantnymi szczegółami? smile))

                                                    Niestety nie, bo np. moi rodzice sa przewidziani jako czytelnicywink
                                              • fugunia Re: Lista 10.11 10.11.04, 10:01
                                                Cześć smile))
                                                Ładny dzień dzisiaj na Śląsku i chyba nawet ciepło będzie, jak na listopad
                                                oczywiście wink
                                                Agusik super masz ten brzusio smile))
                                                Ja mam trochę lepszy nastrój dzisiaj, bo wprawdzie nie zabieraliśmy Kubusia do
                                                szpitala, ale M pojechał tam sam z wynikami, rozmawiał z lekarką, która
                                                powiedziała, że skoro obrzęk schodzi to nie ma się czym martwić, bo stan
                                                zapalny leczy się czasem i trzy tygodnie, a wyniki krwi nie wskazują, żeby
                                                działo się coś niedobrego. Uspokoiło mnie to trochę, choć nie do końca, bo
                                                naczytałam się o różnych przypadkach. W każdym razie będę te węzły obserwować.
                                                Zaczynam coraz bardziej myśleć o piątkowej wizycie u gina. To będzie dla mnie
                                                takie oficjalne potwierdzenie mojego stanu, bo jak na razie tylko brak @ i
                                                blada kreseczka na teście wskazują, że jestem w ciąży.
                                                No jeszcze piersi większe, czasem jakieś minimalne chwilowe mdłości, czy
                                                zawroty głowy, ale poprzednią ciążę tez praktycznie bezobjawowo przechodziłam.
                                                Spodziewam się zobaczyć pojutrze serduszko smile) Wtedy może powiemy rodzinie, bo
                                                na razie jeszcze nikt nie wie. Poza wami i M oczywiście wink
                                                • abiela fuguniu 10.11.04, 10:05
                                                  Nadal trzymam kciuki za zdrowka Kubusia! na pewno bedzie dobrze! No i tez
                                                  jestem bardzo ciekawa Twojego USG - koniecznie wyslij sms-a po!

                                                  I pozdrow goraco Slask ode mniewink
                                    • abiela Lista 10.11- zmiana mychy 10.11.04, 15:44
                                      Udało się:

                                      white_calla – 27tc (nd), termin 14.II, przewidywany uparciuch smile
                                      agusik – 22tc (cz), termin 17.III
                                      ejdz – 16tc (pt), termin 22.IV
                                      bazylia_am - 14tc (nd), termin 15.V
                                      pasmois - 10tc (cz), termin 7.VI
                                      idid - 9tc (wt), termin 20.VI
                                      fasolka31 - 8tc (pt), termin 23.VI
                                      aroska - 7tc (pt), termin 4.VII
                                      fugunia - 7tc (pn), termin 4.VII
                                      aggu - 6tc (pt), termin 4.VII

                                      na wyniki starań czekają:

                                      mamalina - 22dc
                                      qiciaq - 21dc - test 21 listopada

                                      właśnie się starają:

                                      mycha79 - 9dc

                                      new chance-new luck:

                                      abiela - 13dc
                                      myszka777 - 9dc
                                      agnesp76 - 8dc
                                      lusia1977 - 6dc

                                      i na gościnnych występach:
                                      nasze słoneczko Justi
                                      oraz supermama Gabinia
                                      • abiela Lista 11.11 10.11.04, 23:31
                                        Udało się:

                                        white_calla – 27tc (nd), termin 14.II, przewidywany uparciuch smile
                                        agusik – 23tc (cz), termin 17.III
                                        ejdz – 16tc (pt), termin 22.IV
                                        bazylia_am - 14tc (nd), termin 15.V
                                        pasmois - 11tc (cz), termin 7.VI
                                        idid - 9tc (wt), termin 20.VI
                                        fasolka31 - 8tc (pt), termin 23.VI
                                        aroska - 7tc (pt), termin 4.VII
                                        fugunia - 7tc (pn), termin 4.VII
                                        aggu - 6tc (pt), termin 4.VII

                                        na wyniki starań czekają:

                                        mamalina - 23dc
                                        qiciaq - 22dc - test 21 listopada

                                        właśnie się starają:

                                        mycha79 - 10dc

                                        new chance-new luck:

                                        abiela - 14dc
                                        myszka777 - 10dc
                                        agnesp76 - 9dc
                                        lusia1977 - 7dc

                                        i na gościnnych występach:
                                        nasze słoneczko Justi
                                        oraz supermama Gabinia
                                        • agnesp76 O! 10.11.04, 23:37
                                          Abielko jesteś?
                                          • agnesp76 Re: O! 10.11.04, 23:39
                                            Doczłapałam późną porą.

                                            Jutro wyjeżdżamy na wieś, dawno nie byliśmy. A zimno już i mi się nie chce...
                                            Nic mi się nie chce, poza spaniem właściwie.
                                            • agnesp76 Re: O! 11.11.04, 00:12
                                              Idę spać!
                                              Pozdrawiam, miłego weekendu. Ja zajrzę dopiero w poniedziałek. Chyba, żebym
                                              wcześniej wróciła.

                                              pa, pa smile)
                                              • abiela Witam 11.11.04, 09:23
                                                jesli tu ktos wogole zajrzy dzisiaj....
                                                Biore sie za prace.
                                        • abiela Lista 12.11 12.11.04, 09:21
                                          Udało się:

                                          white_calla – 27tc (nd), termin 14.II, przewidywany uparciuch smile
                                          agusik – 23tc (cz), termin 17.III
                                          ejdz – 17tc (pt), termin 22.IV
                                          bazylia_am - 14tc (nd), termin 15.V
                                          pasmois - 11tc (cz), termin 7.VI
                                          idid - 9tc (wt), termin 20.VI
                                          fasolka31 - 9tc (pt), termin 23.VI
                                          aroska - 8tc (pt), termin 4.VII
                                          fugunia - 7tc (pn), termin 4.VII
                                          aggu - 7tc (pt), termin 4.VII

                                          na wyniki starań czekają:

                                          mamalina - 24dc
                                          qiciaq - 23dc - test 21 listopada

                                          właśnie się starają:

                                          mycha79 - 11dc

                                          new chance-new luck:

                                          abiela - 15dc
                                          myszka777 - 11dc
                                          agnesp76 - 10dc
                                          lusia1977 - 8dc

                                          i na gościnnych występach:
                                          nasze słoneczko Justi
                                          oraz supermama Gabinia
                                          • abiela Lista 13.11 13.11.04, 00:41
                                            Udało się:

                                            white_calla – 27tc (nd), termin 14.II, przewidywany uparciuch smile
                                            agusik – 23tc (cz), termin 17.III
                                            ejdz – 17tc (pt), termin 22.IV
                                            bazylia_am - 14tc (nd), termin 15.V
                                            pasmois - 11tc (cz), termin 7.VI
                                            idid - 9tc (wt), termin 20.VI
                                            fasolka31 - 9tc (pt), termin 23.VI
                                            aroska - 8tc (pt), termin 4.VII
                                            fugunia - 7tc (pn), termin 4.VII
                                            aggu - 7tc (pt), termin 4.VII

                                            na wyniki starań czekają:

                                            mamalina - 25dc
                                            qiciaq - 24dc - test 21 listopada

                                            właśnie się starają:

                                            mycha79 - 12dc
                                            myszka777 - 12dc

                                            new chance-new luck:

                                            abiela - 16dc
                                            agnesp76 - 11dc
                                            lusia1977 - 9dc

                                            i na gościnnych występach:
                                            nasze słoneczko Justi
                                            oraz supermama Gabinia
                                            • pasmois Re: Lista 13.11 13.11.04, 11:06
                                              Czesc Kochane,
                                              wybaczcie milczenie, ale w ten weekend mam z wizyta moja Tesciowa, wiec jestem
                                              troszke ograniczona, poza tym dotarly do mnie wreszcie zamowione materialy do
                                              dyplomu ( myszko dziekuje, nie angazuj juz Przyjaciolki) - nota bene z
                                              Berlina wink)) i teraz musze sie wziac ostro do roboty zeby do maja sie wyrobic.
                                              Caluje mocno wszytkie ;**
                                              i mase
                                              ciazotomkow ;~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
                                              ~~~~~~~~~
                                              • agnesp76 Re: Lista 13.11 13.11.04, 15:27
                                                Witam!
                                                Już wróciłam i od razu pędem do Was. Poczytałam sobie, a teraz biorę się za
                                                robotęsmile) Pozdrawiam.
                                                • abiela Re: Lista 13.11 13.11.04, 16:13
                                                  Agnes i jak bylo??? Jak tam weekend spedzasz. No i czy starania juz
                                                  rozpoczete???
                                                  Pozdrowienia!
                                                  • mamalina wolna sobota :))) 13.11.04, 18:04
                                                    mąż w delegacji, dziecko u dziadków - a ja na imprezę, która, co gorsza,
                                                    rozpoczyna się w porze, kiedy ja +- już raczej spać...
                                                    ładne rzeczy!
                                                    Wam też życzę udanego wieczoru i do poczytania!

                                                    mamalina
                                                    w czerwieni i czerni

                                                    widziała która kiedy słomianą czarną wdowę?
                                                  • abiela Re: wolna sobota :))) 13.11.04, 19:25
                                                    mamalina napisała:

                                                    > widziała która kiedy słomianą czarną wdowę?

                                                    To ja jako zywowink A tak na serio to wlasnie mi wyszly na tescie owu 2
                                                    kreseczki......o matko, co robic? Zdazymy?????
                                                  • agnesp76 Re: Lista 13.11 13.11.04, 22:14
                                                    Już się staramy można powiedzieć - ale z racji wyjazdu niespecjalnie intensywniesmile)

                                                    Jak było - odwiedziliśmy moją kuzynkę (GURU!), a na działeczce byliśmy krótko w
                                                    czwartek - zdążyliśmy przepalić w piecu, zrobiło się ciemno i trzeba było się
                                                    zbierać. W piątek mój mąż został z bratem zaprzężony do roboty u swojej mamy, i
                                                    dziś wróciliśmy.

                                                    Aha zapomniałam, na działce mieszkają myszy, które zjadają mi mydło - jak czasem
                                                    zapomnę przykryć mydelniczkęsmile))
                                                  • abiela Re: Lista 13.11 13.11.04, 22:27
                                                    Agnes i tak brzmi fajowo, a zwlaszcza mydlane myszy!!!!!!
                                                    I prosze sie poprawic ze staraniamibig_grin
                                                  • agnesp76 Re: Lista 13.11 13.11.04, 22:31
                                                    Upomnienie przyjmuję, ale nie wiem czy się poprawię wink
                                                  • abiela Re: Lista 13.11 13.11.04, 22:42
                                                    agnesp76 napisała:

                                                    > Upomnienie przyjmuję, ale nie wiem czy się poprawię wink

                                                    Popraw sie popraw, bo musimy dobra statystyke na sierpien wyrobicwink A mamalinka
                                                    i Karola na lipiec, bo jak na razie tylko poczatek obsadzonywink))
                                                  • agnesp76 Re: Lista 13.11 13.11.04, 22:52
                                                    Chciałabym, ale cóż zrobić smile)
                                                    Obiecuję na jutro - bo dziś już posmile)
                                                  • abiela Re: Lista 13.11 13.11.04, 22:53
                                                    agnesp76 napisała:

                                                    > Chciałabym, ale cóż zrobić smile)
                                                    > Obiecuję na jutro - bo dziś już posmile)

                                                    Zuch! To sie jutro razem bedziemy staracwink)) Oj, zeby cos z tego wyszlobig_grinDD
                                                  • agnesp76 Re: Lista 13.11 13.11.04, 23:46
                                                    rzeczywiście jutro już niedziela smile))
                                                    może jak razem się przyłożymy, to nam coś z tego wyjdzie wink)
                                            • abiela Lista 14.11 14.11.04, 00:21
                                              Udało się:

                                              white_calla – 28tc (nd), termin 14.II, przewidywany uparciuch smile
                                              agusik – 23tc (cz), termin 17.III
                                              ejdz – 17tc (pt), termin 22.IV
                                              bazylia_am - 15tc (nd), termin 15.V
                                              pasmois - 11tc (cz), termin 7.VI
                                              idid - 9tc (wt), termin 20.VI
                                              fasolka31 - 9tc (pt), termin 23.VI
                                              aroska - 8tc (pt), termin 4.VII
                                              fugunia - 7tc (pn), termin 4.VII
                                              aggu - 7tc (pt), termin 4.VII

                                              na wyniki starań czekają:

                                              mamalina - 26dc
                                              qiciaq - 25dc - test 21 listopada

                                              właśnie się starają:

                                              abiela - 17dc
                                              mycha79 - 13dc
                                              myszka777 - 13dc
                                              agnesp76 - 12dc

                                              new chance-new luck:

                                              lusia1977 - 10dc

                                              i na gościnnych występach:
                                              nasze słoneczko Justi
                                              oraz supermama Gabinia
                                              • agnesp76 Re: Lista 14.11 14.11.04, 00:29
                                                Nie uwierzycie, ale jestem tu (u siostry) z moją Kasią (już po północy!).
                                                Byliśmy we trójkę na kolacyjce z resztek z lodówki, niestety mojego męża zmogło
                                                - trochę świeże wiejskie powietrze i podróż, trochę wczorajsza robota, a i
                                                trochę procenty kolacjowe. A Kasia pstryka w allegro i ogląda zabawki, a trochę
                                                ciuszki dziecięce. Moja siotra i Jacek stwierdzili, że jest bystra jeśli chodzi
                                                o komputer, bo od razu załapała jak się poruszać po Internecie.
                                                Ciekawe, o której jutro wstaniemy????
                                                Jutro ostatni dzień wystawy storczyków w łódzkiej palmiarni, myślałam, żeby
                                                wyskoczyć, ale jeszcze nie zdecydowałam co będziemy robićsmile)
                                                Pożegnam się już, chyba, że Kaśka tu dłużej zabawi to zajrzę, czy któraś jeszcze
                                                nie śpiwink)
                                                • abiela Re: Lista 14.11 14.11.04, 11:50
                                                  Agnes, po raz kolejny zadziwia mnie Twoja Kasiawink Ale ma wytrzymalosc!
                                                  A ja wlasnie czekam na M.tongue_outPPPP
                                                  • agusik25 Dobry wieczór:)) 14.11.04, 21:11
                                                    Poczytałam sobie zaległości, bo M. gra na drugim komputerze. Za dużo nie
                                                    pisałyście... cos faktycznie zabrakło weny...
                                                    Nie dostałam żadnej informacji od Fugunisad Mam nadzieję, że wszystko jest w jak
                                                    najlepszym porządku i jutro zda nam szczegółową relacjęsmile
                                                    Niewygodnie mi się siedzisad( Poza tym nasilają mi się bóle krzyżowe,
                                                    wieczorami, jak położę się do łóżkasad( Jestem trochę wystraszona, bo czytałam
                                                    gdzieś, że mogą wróżyc coś niedobrego i należy je zgłosić lekarzowi... chociaż
                                                    ja mam nadzieję, że to wszytsko przez to, że zawsze byłam szczupła a teraz
                                                    przybyło mi co nieco z przodu i kręgosłup nie umie sobie z tym poradzić...
                                                    tylko dlaczego tak wczesnie... jak ja wytrzymam do marcasmile

                                                    Wiecie... tak sobie ogladałam dokładnie mój goły brzuszek... wygladam jakbym
                                                    połknęła piłkęsmile Brzuch podnosi się coraz bardziej do góry...

                                                    Abielko, trzymam kciuki za dzisiejsze staraniasmile Mam nadzieję, że traficie w
                                                    owu... jeśli test pokazał 2 kreski 13.11 to chyba jest oksmile Napastuj Msmile)
                                                    Wszystkim starającym życzę dwóch kreseczek na testach ciążowych, i to jak
                                                    najszybciejsmile)) Dlaczego niby macie mieć lepiej niż ja...smile)
                                                    Dzisiaj skusiłam się na odrobinę czerwonego winka... zawsze M. mi zabrania...
                                                    A tak w ogóle to nie chce mi się iść jutro do pracy... tak fajnie byłosmile
                                                    Wylegiwaliśmy się w łóżeczkusmile)))

                                                    Kończę juz te moje wywody, bo kto to będzie czytał...

                                                    Buziaki i miłej nockismile

                                                    PS1: Gabi, gratuluję pracysmile
                                                    PS2: Mój przyjazd na spotkanie stoi pod znakiem zapytania... Troszkę się
                                                    zaczynam obawiać czy ta podróz będzie dla nas dobra... Może przesadzam, ale jak
                                                    bedziecie na tym samym etapie co ja, to możecie zrozumiecie... muszę to jeszcze
                                                    przedyskutować z moim ginem... zobaczę co powie...
                                                  • abiela Re: Dobry wieczór:)) 14.11.04, 21:21
                                                    Agusiku witaj,
                                                    fugunia mi dzis napisala, ze u gina ok, bylo widac pecherzyk, ktory ma ok 5-6
                                                    tyg.
                                                    Agusiku mam jednka nadzieje, ze dzecydujesz sie na przyjazd, skoro ja juz z tak
                                                    daleka lece!!!!!

                                                    Stosuje sie do zalecen i ide jeszcze ponapastowac M.
                                                    Pa!
                                              • abiela Lista 15.11 14.11.04, 22:09
                                                Udało się:

                                                white_calla – 28tc (nd), termin 14.II, przewidywany uparciuch smile
                                                agusik – 23tc (cz), termin 17.III
                                                ejdz – 17tc (pt), termin 22.IV
                                                bazylia_am - 15tc (nd), termin 15.V
                                                pasmois - 11tc (cz), termin 7.VI
                                                idid - 9tc (wt), termin 20.VI
                                                fasolka31 - 9tc (pt), termin 23.VI
                                                aroska - 8tc (pt), termin 4.VII
                                                aggu - 7tc (pt), termin 4.VII
                                                fugunia - 8tc (pn), termin 9.VII

                                                na wyniki starań czekają:

                                                mamalina - 27dc
                                                qiciaq - 26dc - test 21 listopada

                                                właśnie się starają:

                                                abiela - 18dc
                                                mycha79 - 14dc
                                                myszka777 - 14dc
                                                agnesp76 - 13dc
                                                lusia1977 - 11dc

                                                new chance-new luck:

                                                OBY NIKT!!!

                                                i na gościnnych występach:
                                                nasze słoneczko Justi
                                                oraz supermama Gabinia
                                                • aroska :))) 15.11.04, 08:10
                                                  Hej Dziewczynkiwink))))))))) Ale dziwnie się wraca do pracy po takim długim
                                                  weekendziewink))))))))))))...no trudno...
                                                  Aguś przesyła Wam buziaki, bo jest teraz u rodziców, a tam niestety komp
                                                  popsuty..wraca czwartek-piątek.
                                                  Ja też przesyłam buziaki i idę poczytać...widzę, że Fuguni zmienił się
                                                  termin...pewnie tak wyszło z USGsmile))
                                                  U mnie ok, choć dolegliwości ciążowe dają się we znaki...mdłościsad((...i to
                                                  przez cały dzień...jak się to niez mieni to mój przyjazd do Wawy stoi pod
                                                  znakiem zapytaniasad((...bo nie będę w stanie dobrze się bawić..
                                                  smile))))
                                                  • qiciaq Re: :))) 15.11.04, 08:49
                                                    dzień dobry!!!!

                                                    na początek gratuluję pracy, gabi!!!!

                                                    abielko, mam nadzieję, że trafiliście w samiusieńki środeczek owu!!!

                                                    fuguniu, bardzo się cieszę, że USG w porządku...

                                                    i dalej nie pamiętam wink)
                                                  • ejdz Re: :))) 15.11.04, 08:59
                                                    Cześćsmile)

                                                    I znowu razemsmile))))

                                                    Gabi, super, że masz pracę, ale szkoda, że przez to nie uda ci się przyjechać...

                                                    Abielko, skoro test wyszedł 13.11, to w niedzielę musiał być moment
                                                    kulminacyjnysmile Oczywiście trzymam kciuki i kontynuujcie dzisiajsmile)

                                                    Fuguniu, cieszę się, że maleństwo rośniesmile Napisz coś więcej...

                                                    Agnesp, Kasia mnie rozwalasmile O tej godzinie nie śpi i buszuje po interneciesmile)

                                                    Qiciaq, Arosko i pozostałe - witaj z ranasmile))
                                                  • ejdz Re: :))) 15.11.04, 09:01
                                                    Wiecie co...
                                                    Muszę wykombinować choćby na chwilkę jakiś aparat cyfrowy, bo jak dzisiaj idąc
                                                    w pracy na herbatkę popatrzyłam na swój profil, hihi... To wy to też musicie
                                                    zobaczyćsmile))
                                                  • aroska Re: :))) 15.11.04, 09:12
                                                    No właśnie Ejdzi...czekamysmile))))))
                                                    Ale rozumiem...my mieliśmy robić zjdęcia brzuszka co tydzień i choć mamy
                                                    cyfrówkę to zdjęcia jeszcze ani jednego..he he...
                                                  • ejdz Re: :))) 15.11.04, 09:16
                                                    Przyznam, że wywołałam zdjęcia, więc mam jedno z brzuszkiem, ale jak sobie
                                                    porównałam zdjęcie z moim dzisiejszym wyglądem - to nawet nie mogę wam go
                                                    wysłaćsmile Ale po takich zdjęciach widać jak szybko rośnie brzuszeksmile)))
                                                  • aroska Re: :))) 15.11.04, 09:22
                                                    Mi się Bridget podobała, co prawda druga część bardziej zmieniona (w porównaniu
                                                    z książką) jak pierwsza, ale tak samo dużo śmiechu i fajny, lekki filmwink))
                                                    A oglądałyście może Pręgi?..bo nad tym też się zastanawiam...
                                                  • qiciaq Re: :))) 15.11.04, 09:24
                                                    słuchajcie, a co z warszawskim spotkaniem organizacyjnym???

                                                    aggu jest u rodziców ale trzeba coś ustalić jak najszybciej bo już dużo czasu
                                                    nie zostało...
                                                  • ejdz Re: :))) 15.11.04, 09:27
                                                    qiciaq napisała:

                                                    > słuchajcie, a co z warszawskim spotkaniem organizacyjnym???
                                                    >
                                                    > aggu jest u rodziców ale trzeba coś ustalić jak najszybciej bo już dużo czasu
                                                    > nie zostało...

                                                    Sądzę, że w tym tygodniu trzeba by się spotkaćsmile
                                                    To może ustalmy jaki dni nam odpowiadają. Ja na razie nie mam planów, prócz
                                                    wypadu do kina, ale to nie kolidujesmile)
                                                  • ejdz Re: :))) 15.11.04, 09:24
                                                    Na Bridget się wybieramsmile Może nawet w tym tygodniusmile
                                                    Pierwsza część mi się podobała, ale bez szaleństw... Może dlatego, że czytałam
                                                    książkę, a ona jednak jest dużo lepszasmile)

                                                    Natomiast na drugą pójdę, bo to taki lekki filmiksmile W sam raz dla kobiet w
                                                    ciążysmile

                                                    Bo w TV jak już coś w ogóle jest to adrenalina mi wskakuje, boje się itd. A
                                                    takie emocje nie powinny mi teraz towarzyszyćsmile))
                                                  • abiela Re: :))) 15.11.04, 09:29
                                                    Witam i ja!!

                                                    Dziewczyny ja wydalam fortune na samolot, jak wy teraz z przyjazdu
                                                    porezygnujecie to ja sie obraze!!big_grinDDD
                                                    Agusik jeszcze mi sie wczoraj przypomnialo jak kompa wylaczylam, ze moja
                                                    szefowa (7 miesiac ciazy, 38 lat) jezdzi cala ciaze po calych Niemczech, w
                                                    zeszlym tygodniu tez byla. Wiec moze jednak sie zdecydujesz????? Bo jak nie, to
                                                    ja nie wiemsad(((((
                                                    Arosko no i prosze nie nastawiaj sie na nie, jestem pewna, ze mdlosci mina!!!!

                                                    Ejdziku koniecznie skombinuj zdjecie, bo jestem bardzo ciekawa!!

                                                    Bridget jedynie czytalam, na filmy sie nie wybieram.

                                                    Fuguniu a jak Kubus???

                                                    Mamalinko, Karolciu jakies objawy?????????

                                                    U mnie starania byly wczoraj po poludniu dwukrotne i dzis rano. Mierzylam rano
                                                    tempke i nadal niska, wiec rozumiem, ze owu jeszcze nie bylo???? Dziewczyny
                                                    poradzcie? Moj M. zamierza jeszcze dzis wieczorem powtarzac starania. Sama nie
                                                    wiem czy dobrze robie?
                                                    W kazdym razie tak bylam tym wszytskim podekscytowana, ze nie moglam zasnac
                                                    cale wieki a potem w nocy obudzilam sie z bolu. Dziewczyny moze wy wiecie co to
                                                    moglo byc, mialam przerazliwe bole (sorki za szczegoly anatomiczne) w pochwie
                                                    plus szyjka macicy, a przynjmniej tak to odczuwalam. Bol podobny jak na @ ale
                                                    brzuch mnie nie bolal. Bardzo mnie to niepokoi, moze poradzicie co to moglo byc?
                                                    I napiszcie mi czy wy tez takie bylyscie podekscytowane tymi starniami, bo ja
                                                    sie boje, ze przez to nie zajde???
                                                  • ejdz Re: :))) 15.11.04, 09:33
                                                    Abielko, nie mam pojęcia co to mógł być za ból, ale współczuję, bo to nic
                                                    przyjemnego...

                                                    Jeśli będziesz się dobrze czuła to powtórzcie staraniasmile) To chyba nie
                                                    zaszkodzismile)
                                                  • fugunia Re: :))) 15.11.04, 09:46
                                                    Witajcie po tak długim weekendzie!
                                                    Coś z łańcuszkiem nie poszło znowu, bo w piątek wysłałam info do Didi, a widzę,
                                                    że nikt nic nie dostał. Po wizycie byłam troszkę zawiedziona, bo spodziewałam
                                                    się zobaczyć serduszko, ale okazało się, że chyba owu była nieco później,
                                                    zresztą miałam takie podejrzenia. Na USG widać było 15 mm pęcherzyk z ciałkiem
                                                    żółtym i malusim zarodkiem, wyszło, że to 5 tydzień i 5 dzień. Za dwa tygodnie
                                                    mam przyjść znowu, żeby zobaczyć czy wszystko ok. I w związku z tym dalej się
                                                    denerwuję, chciałam rodzinie powiedzieć, ale jeszcze zaczekam.
                                                    Ale pierwszą fotkę mam smile I lekarz bardzo w porządku, wziął mi za wizytę tylko
                                                    40 zł, choć w cenniku samo USG jest za taką cenę. Powiedział, że tyle do niego
                                                    chodzę, więc USG gratis, fajnie wink
                                                    Abielko w związku z tym zmień mi tygodnie ciąży, dzisiaj zaczyna się siódmy.
                                                    I trzymam kciuki za starania, a tym bólem się nie martw, może to owu tak się
                                                    objawia smile
                                                    Karola niezły tort i w ogóle impreza, jestem pod wrażeniem wink
                                                  • qiciaq Re: :))) 15.11.04, 09:50
                                                    dzięki fuguniu!

                                                    i nie martw się, na pewno będzie ok! za dwa tygodnie usłyszysz mocno bijące
                                                    serduszko!!!!!
                                                  • abiela Re: :))) 15.11.04, 09:50
                                                    fugunia napisała:

                                                    > Abielko w związku z tym zmień mi tygodnie ciąży, dzisiaj zaczyna się siódmy.
                                                    > I trzymam kciuki za starania, a tym bólem się nie martw, może to owu tak się
                                                    > objawia smile

                                                    No ale tygodnie liczymy od OM! To wtedy chyba nie trzeba zmieniac???

                                                    Arosko a Ty co radzisz??? Skoro dzis tempka nadal niska tzn. ze owu przede mna?

                                                    Anula
                                                    I od nowa
                                                  • aroska Re: :))) 15.11.04, 09:56
                                                    Abielko...starań nei zaszkodzi powtórzyć...ja zaszłam dopiero w tedy jak
                                                    staraliśmy się codziennie w tym decydującym czasiewink))))))))
                                                    Co do owu...czy temp. jest taka niska jak wczoraj czy może trochę
                                                    podskoczyła...bo powiem Ci, że mi się ta tempka. nie zgadzała tak bardzo z
                                                    owu...wiem, bo przecież robiłam USG...
                                                  • abiela Re: :))) 15.11.04, 09:59
                                                    aroska napisała:

                                                    > Abielko...starań nei zaszkodzi powtórzyć...ja zaszłam dopiero w tedy jak
                                                    > staraliśmy się codziennie w tym decydującym czasiewink))))))))

                                                    A jeszcze dopytam czy raz dziennie, czy i wieczorem i rano?

                                                    > Co do owu...czy temp. jest taka niska jak wczoraj czy może trochę
                                                    > podskoczyła...bo powiem Ci, że mi się ta tempka. nie zgadzała tak bardzo z
                                                    > owu...wiem, bo przecież robiłam USG...

                                                    Aha, no to tempka sie nie przejmujewink))

                                                    A co z reszta dzis??????????
                                                  • aroska Re: :))) 15.11.04, 10:05
                                                    Abielko...raz dziennie wystarczy...my różnie..rano lub wieczoremwink)))))) Tylko
                                                    poleż potem spokojnie dłuższy czas...
                                                  • agnesp76 Witam 15.11.04, 10:07
                                                    Z tym poleżeniem po jest ciężko jak dzecko w domciu wink)
                                                  • agnesp76 Re: Witam 15.11.04, 10:07
                                                    dziecko oczywiście
                                                  • abiela Re: :))) 15.11.04, 10:07
                                                    aroska napisała:

                                                    > Abielko...raz dziennie wystarczy...my różnie..rano lub wieczoremwink))))))
                                                    Tylko
                                                    > poleż potem spokojnie dłuższy czas...

                                                    Wczoraj lezalam, dzis moglam sobie pozwolic tylko na 10 minutwink Wiesz my na
                                                    Filipinach staralismy sie tak roznie i nic z tego nie bylosad
                                                    Sorki, ze tak marudzewink ale powiedz mi jeszcze czy ty tez ciagle musialas
                                                    myslec, ze sie staracie o dzidziula, czy tylko ja mam takie schizy?
                                                  • idid Re: :))) 15.11.04, 10:08
                                                    Hej smile
                                                    Na początek melduję, że w piątek przesłałam łańcuszek dalej. To nie ja
                                                    zawiniłam.
                                                    Karola, super tort smile
                                                    Dzisiaj rano byłam na USG, zarodek pojedyńczy, serce bije, rozmiar 2,2cm smile
                                                    Gabi - gratuluję pracy, jaka by nie była, zawsze to jakiś grosz.
                                                  • abiela Re: :))) 15.11.04, 10:11
                                                    idid napisała:

                                                    > Dzisiaj rano byłam na USG, zarodek pojedyńczy, serce bije, rozmiar 2,2cm smile

                                                    WOW!!!!!!!!!! A jak samopoczucie?
                                                  • ejdz Re: :))) 15.11.04, 10:12
                                                    Idid, to już wielkolud, hihismile
                                                    2,2cmsmile)
                                                  • qiciaq Re: :))) 15.11.04, 10:12
                                                    Dzisiaj rano byłam na USG, zarodek pojedyńczy, serce bije, rozmiar 2,2cm smile


                                                    didi, super!!! 2,2cm no no...
                                                  • aroska Re: :))) 15.11.04, 10:16
                                                    Didi...GRATULACJE...superwink))))))))))))))))) Ja idę za tydzień...

                                                    Abielko...już nie pamiętam dokładnie...ale pewnie myślałam, bo ciągle to USG,
                                                    testy, temp. itp...ale raczej myślałam, że znów nie wyjdzie, bo to już któraś
                                                    próba...
                                                  • qiciaq Re: :))) 15.11.04, 10:19
                                                    a wracając do warszawskiego spotkania, to ja mogę jutro, w czwartek i piątek,
                                                    no i dzisiaj po 18, bo na 17.30 idę do ortodonty

                                                    mój M. dzisiaj śmiga na imprezę z komendantami także mam wolny wieczór jakby
                                                    co wink
                                                  • idid Re: :))) 15.11.04, 10:25
                                                    Co do spotkania, to ja mogę w środę i czwartek. Jutro gin, a w piątek M. ma
                                                    urodziny, i chcę być w domu, chociaż w sumie prezent już dostał (wczoraj
                                                    kupiłam mu portfel, bo poprzedni już miał dość).

                                                    qiciaq napisała:

                                                    > a wracając do warszawskiego spotkania, to ja mogę jutro, w czwartek i piątek,
                                                    > no i dzisiaj po 18, bo na 17.30 idę do ortodonty
                                                    >
                                                    > mój M. dzisiaj śmiga na imprezę z komendantami także mam wolny wieczór jakby
                                                    > co wink
                                                  • mamalina dzień dobry, choć zimny 15.11.04, 10:46
                                                    melduję się (w drugim podejściu, bo pierwszego maila mi zjadło sad(( a taki był
                                                    pikny)

                                                    jestem bez objawów i raczej bez nadziei - ale nie pesymizm, tylko po prostu
                                                    myślę, że trzeba będzie popracować dłużej...

                                                    abielko, tylko się nie zamordujcie tymi staraniami... smile może owu boli, a może
                                                    przesadziliście? za blisko chcieliście pl. dowieźć? trzymam kciuki za starania

                                                    ja bardzo owocnie spędziłam czas bezmężny (dziś wraca, co cieszy): wymieniłam
                                                    zepsute halogenki, posadziłam trochę tulipanów (wczoraj po ciemaku z córką
                                                    sadzilim), no i nabyłam drogą kupna pod wpływem żądzy termometr, który dobitnie
                                                    pokazuje, że zima tuż-tuż; nawet myślałam, że się popsuł, bo pokazuje 1,5
                                                    stopnia... no ale w Chorwacji mają gorzej, bo wiatr powyżej 200 km/h... niesamowite

                                                    w związku z powyż. zmełłam już przyprawy korzenne i dziś/jutro będę pierniczyć i
                                                    zrobię ciasto przedświąteczne; piernik sobie w chłodzie podojrzewa do świąt, a
                                                    ciasto upieczone w piwniczce będziemy przed sobą chować i podlewać brandy raz w
                                                    tygodniu... lubię to, że się je robi zawczasu, przed całym tym św. zamieszaniem

                                                    co do terminu: ja nie mogę dziś (mąż), jutro (dentysta), we czwartek (kino) i
                                                    piątek (imprezja)... czyli dla mnie tylko środa - ale ja tam już terminów nie
                                                    proponuję

                                                    pozdrawiam gorąco,
                                                    mamalina
                                                  • abiela Re: dzień dobry, choć zimny 15.11.04, 10:49
                                                    mamalina napisała:

                                                    > jestem bez objawów i raczej bez nadziei - ale nie pesymizm, tylko po prostu
                                                    > myślę, że trzeba będzie popracować dłużej...

                                                    ale ja i tak kciuki bede trzymacwink))
                                                    >
                                                    > abielko, tylko się nie zamordujcie tymi staraniami... smile może owu boli, a może
                                                    > przesadziliście? za blisko chcieliście pl. dowieźć? trzymam kciuki za starania

                                                    Dziekujewink Nie sadze, ze przesadziliscie, bo 2 razy to jest znacznie ponizej
                                                    naszych mozliwoscibig_grinDD Owu jak zyje nie bolala, ale niech boli zeby tylko co z
                                                    niej bylobig_grin

                                                    posadziłam trochę tulipanów (wczoraj po ciemaku z córką
                                                    > sadzilim),

                                                    Kwiaty wiosenne juz sadzilam ale tulipanow nie! Trzeba bedzie jeszcze nadrobic!

                                                    Fuguniu, no to zaraz zmieniam, zeby ci tylko 50 tych tygodni nie wyszlosmile))
                                                  • mamalina Re: dzień dobry, choć zimny 15.11.04, 10:55
                                                    > Dziekujewink Nie sadze, ze przesadziliscie, bo 2 razy to jest znacznie ponizej
                                                    > naszych mozliwoscibig_grinDD Owu jak zyje nie bolala, ale niech boli zeby tylko co z
                                                    > niej bylobig_grin

                                                    zaraz zaraz, to Ejdz jest demon czy Ty? big_grinDD
                                                    fakt faktem, że myśmy córeczkę spłodzili w Wielkanoc, kiedy jedliśmy duuużo
                                                    jajek przepiórczych (taki doping)... polecam
                                                  • abiela Re: dzień dobry, choć zimny 15.11.04, 10:56
                                                    mamalina napisała:

                                                    > zaraz zaraz, to Ejdz jest demon czy Ty? big_grinDD

                                                    Aggubig_grinDDDDDDDDDDDDD

                                                    > fakt faktem, że myśmy córeczkę spłodzili w Wielkanoc, kiedy jedliśmy duuużo
                                                    > jajek przepiórczych (taki doping)... polecam

                                                    Moj biedny M. na Filipinach codziennie jajka jadl w ogromnych ilosciach, no i
                                                    co, ja sie pytam????
                                                  • aroska Re: dzień dobry, choć zimny 15.11.04, 10:59
                                                    Chyba każda z nas była/jest demonem podczas starań..he he

                                                    Abielko...idę w przyszłą środę..24.11
                                                  • ejdz Re: dzień dobry, choć zimny 15.11.04, 10:57
                                                    mamalina napisała:

                                                    > > Dziekujewink Nie sadze, ze przesadziliscie, bo 2 razy to jest znacznie poni
                                                    > zej
                                                    > > naszych mozliwoscibig_grinDD Owu jak zyje nie bolala, ale niech boli zeby tylko
                                                    > co z
                                                    > > niej bylobig_grin
                                                    >
                                                    > zaraz zaraz, to Ejdz jest demon czy Ty? big_grinDD

                                                    O tym samy pomyślałamsmile))) Tutaj demony się chowająsmile Ale wyszło szydło z
                                                    workasmile))
                                                  • qiciaq Re: dzień dobry, choć zimny 15.11.04, 10:59
                                                    no same demony...

                                                    a ja mam jakiś seksowstręt, jakoś nie mam ochoty od paru dni, tylko bym się
                                                    przytulała... biedny ten mój M.
                                                  • abiela Re: dzień dobry, choć zimny 15.11.04, 11:05
                                                    ejdz napisała:

                                                    > > zaraz zaraz, to Ejdz jest demon czy Ty? big_grinDD
                                                    >
                                                    > O tym samy pomyślałamsmile))) Tutaj demony się chowająsmile Ale wyszło szydło z
                                                    > workasmile))

                                                    Mnie absolutnie aggu rzucila na kolana, jak po naszej dyskusji o pozycjach
                                                    stwiedzila, ze ona juz wszytskie wyprobowalatongue_outPPPP
                                                  • mamalina Re: dzień dobry, choć zimny 15.11.04, 11:10
                                                    > Mnie absolutnie aggu rzucila na kolana, jak po naszej dyskusji o pozycjach
                                                    > stwiedzila, ze ona juz wszytskie wyprobowalatongue_outPPPP

                                                    no tak, ja wtedy z wrażenia nic nie pisałam...

                                                    a jajka jadłam głównie ja smile)) i męża potem "pastowałam"
                                                  • ejdz Re: dzień dobry, choć zimny 15.11.04, 11:15
                                                    Właśnie szukam odkurzacza...
                                                    Jeśli macie jakieś pojęcie na ten temat, możecie mi doradzić czy poniższy jest
                                                    OK? Chodzi mi głównie o filtr. Bo ja mam alergię na roztoczasmile

                                                    www.agd.and.pl/agd/electrolux/ze2270.htm
                                                  • agusik25 Re: dzień dobry, choć zimny 15.11.04, 11:16
                                                    Tak, taksmile Aggu jest demonem seksusmile Pamiętacie jak kupiła nowy stanik i przed
                                                    wejściem do mieszkania zdjęła na korytarzu bluzkę i zadzwoniła do drzwi...smile)

                                                    Ejdz, jesteś trzecia w kolejce do porodusmile Fajnie tak być na szczycie listy,
                                                    nie?smile) Ja już coraz bardziej zaczynam się niecierpliwić... Już bym chciała
                                                    mieć dzidzie na rękachsmile Chociaż... jak sobie pomyślę, że skończy się
                                                    leniuchowanie i parasol ochronny... to mogę jeszcze trochę poczekaćsmile)
                                                  • ejdz Re: dzień dobry, choć zimny 15.11.04, 11:20
                                                    No tak, aggu dominujesmile))

                                                    Agusik, pod tym względem to ja wolałabym być dalejsmile Chociaż podejrzewam, że
                                                    im bliżej końcówki tym chęć posiadania dzidzi na zewnątrz, a nie 2 w 1 większa:-
                                                    ))

                                                    To leniuchowanie, długie spanie itd... Hmmmmm....
                                                    Nie wiem jak ja to przeżyję... Ja taki śpioch jestemsmile)

                                                    W sobotę kupiłam koszulę nocną, bo z nocy na noc piżamka się coraz bardziej
                                                    wbijała w brzuszeksmile Także śpię w bałwanku, hihi.
                                                    Ja zawsze mam piżamki z jakimiś obrazkami - a to snoopy, a to kiciasmile A teraz
                                                    bałwanek - tak na zimęsmile
                                                  • ejdz Re: dzień dobry, choć zimny 15.11.04, 11:22
                                                    Ja w ogóle uwielbiam piżamki, więc tak mi żal było jak wybierałam koszulę
                                                    nocną. Takie śliczne są piżamkismile)

                                                    Widziałam jedną piżamkę ciążowa, ale to był śmiech na sali, ubuahahahaha! Góra
                                                    i owszem ciążowasmile Ale dół to spodenki w gumkę, hahahaha. Nie wiem co to miało
                                                    wspólnego z rosnącym brzuszkiem...
                                                  • abiela Re: dzień dobry, choć zimny 15.11.04, 11:24
                                                    Ja tze lubie pizamy, ale spie pol-nago, bo moj M. mi w pizamie spac nie dajewink
                                                  • ejdz Re: dzień dobry, choć zimny 15.11.04, 11:26
                                                    abiela napisała:

                                                    > Ja tze lubie pizamy, ale spie pol-nago, bo moj M. mi w pizamie spac nie dajewink

                                                    Hehesmile To trochę jak ja w bałwankusmile Bo i tak mi koszula idzie do górysmile I
                                                    mój M bardzo to lubismile))
                                                  • abiela Re: dzień dobry, choć zimny 15.11.04, 11:28
                                                    Hihi, koszule u mnie standardowo koncza sie pod pachamiwink)))
                                                  • ejdz Re: dzień dobry, choć zimny 15.11.04, 11:29
                                                    I jeszcze jednosmile

                                                    Ja to generalnie jestem zmarzlaksmile Więc mam różnej grubości piżamki -
                                                    dostosowane do pory rokusmile Kołdra też jest mojasmile M już nawet o nią nie
                                                    walczysmile)

                                                    A ten bałwanek jest taki średnio gruby, taki bawełniany i tylesmile I M się
                                                    śmieje, że zamarznę w nim jak będą mrozysmile)))
                                                    Nabija się ze mniesmile))

                                                    OOOOOOO!!!!!!! Dzidzia mnie kopiesmile
                                                  • agusik25 Re: dzień dobry, choć zimny 15.11.04, 11:31
                                                    ejdz napisała:

                                                    > OOOOOOO!!!!!!! Dzidzia mnie kopiesmile

                                                    Fajna ta Twoja dzidziasmile Wczesnie zaczęła kopac mamusięsmile Moja teraz już się
                                                    udziela częściej, ale ogólnie to leniuch... po rodzicachsmile) Może będzie też
                                                    dużo spała jak się urodzismile))
                                                  • ejdz Re: dzień dobry, choć zimny 15.11.04, 11:33
                                                    Wiesz, rusza się, ale jeszcze nie ma w tym żadnej regularnoścismile

                                                    Poza tym to jest chwila, kilka ruchów i znowu dłuuuuuuga ciszasmile))
                                                  • abiela Re: dzień dobry, choć zimny 15.11.04, 11:33
                                                    Ale ci fajnie ejdziku!!!!!!

                                                    A ja w pizamie musze miec ramiona przykryte, bo mi zimno, wogole zmarzlak
                                                    jestem!
                                                  • ejdz Re: dzień dobry, choć zimny 15.11.04, 11:36
                                                    Abielko, to tak jak jasmile Ramiona szczelnie owinięte, bo wiejesmile))))

                                                    Moje kochanie się nabija jak mówię, że wiejesmile On nazywa to przeciągami,
                                                    hihihi.
                                                  • abiela Re: dzień dobry, choć zimny 15.11.04, 11:39
                                                    Zielona Chata mi sie podobawink

                                                    Ejdzik doklandie, ciagnie po ramionach. A wiedzialas, ze ramiona sa najszybciej
                                                    wychladzajaca sie czescia ciala?
                                                  • ejdz Re: dzień dobry, choć zimny 15.11.04, 11:42
                                                    abiela napisała:


                                                    > Ejdzik doklandie, ciagnie po ramionach. A wiedzialas, ze ramiona sa
                                                    najszybciej
                                                    >
                                                    > wychladzajaca sie czescia ciala?

                                                    Nie wiedziałam, ale to by się zgadzałosmile
                                                  • fugunia Re: dzień dobry, choć zimny 15.11.04, 11:42
                                                    Dla mnie Zielona Chata też jest ok smile
                                                    I chyba trzeba będzie już cos rezerwować, bo to w zasadzie weekend andrzejkowy
                                                    będzie
                                                  • agusik25 Re: dzień dobry, choć zimny 15.11.04, 11:43
                                                    Karola, knajpka bardzo mi się podobasmile
                                                  • ejdz Re: dzień dobry, choć zimny 15.11.04, 11:45
                                                    Do knajpki mam kawałek (nie mówiąc o dziewczynach spoza W-wy, hihi), ale
                                                    trafię, bo to jest tuż przy Wola Park, a tam często bywamsmile)))))
                                                  • ejdz Re: dzień dobry, choć zimny 15.11.04, 11:47
                                                    No i trzeba wynegocjować jakiś upustsmile W końcu trochę nas będziesmile)
                                                  • ejdz Re: dzień dobry, choć zimny 15.11.04, 11:54
                                                    A knajpka oczywiście mi się podobasmile)
                                                  • ejdz Re: dzień dobry, choć zimny 15.11.04, 12:01
                                                    Znalazłam na innym forum i innym wątku krótką rozpiskę tygodni - miesięcy.
                                                    Wcześniejsze trzeba by dopisaćsmile)

                                                    18-22 tc - 5 mc
                                                    23-27 tc - 6 mc
                                                    28-31 tc - 7 mc
                                                    32-35 tc - 8 mc
                                                    36-40 tc - 9 mc
                                                  • ejdz Re: dzień dobry, choć zimny 15.11.04, 12:04
                                                    Hallooooo!!!!
                                                    Przecież gadam sama do siebiesad(
                                                  • abiela Re: dzień dobry, choć zimny 15.11.04, 12:11
                                                    Ja jestem ale zaraz na lancz uciekamwink
                                                    Fajnie, ze wyszukalas tygodnie, przydadza siewink
                                                  • aroska Re: dzień dobry, choć zimny 15.11.04, 12:14
                                                    Ja jestem...ale kiepsko się czuję....chyba przydałoby się jakieś zwolnienie,
                                                    ale nie chcę na nie iść dopóki w pracy nie powiem...
                                                  • ejdz Re: dzień dobry, choć zimny 15.11.04, 12:54
                                                    Byłam na zupce, mniamsmile

                                                    Arosko, ale jak się kiepsko czujesz to nie powinnaś siedzieć w pracy... Nie
                                                    możesz się przemęczać, szczególnie, że masz mdłości...
                                                  • aroska Re: dzień dobry, choć zimny 15.11.04, 12:59
                                                    No, ale co zrobić...jeszcze poczekam...chociaż do przyszłego tygodnia do
                                                    USG...wtedy może powiem, no i przy okazji może jakieś zwolnienie jak mi nie
                                                    przejdzie...
                                                  • ejdz Re: dzień dobry, choć zimny 15.11.04, 13:08
                                                    Czyli szykuje nam się kolejne USGsmile))

                                                    Lubię podglądać naszą dzidzięsmile Ale teraz to dopiero za m-c, jak ja to
                                                    wytrzymam???
                                                  • qiciaq Re: dzień dobry, choć zimny 15.11.04, 13:11
                                                    dzisiaj znowu szef....

                                                    cieszę się, że knajpka wam się podoba!!!

                                                    jak chcecie to mogę się zająć rezerwacją, czekam tylko na znak-sygnał wink))

                                                    no i muszę wiedzieć w miarę dokładnie ile nas będzie, zaraz chyba porozsyłam
                                                    maile w tej sprawie...
                                                  • ejdz Re: dzień dobry, choć zimny 15.11.04, 13:12
                                                    Ale mnie kopiesmile
                                                    Sama jestem w szokusmile))
                                                  • abiela Re: dzień dobry, choć zimny 15.11.04, 13:13
                                                    qiciaq napisała:

                                                    > jak chcecie to mogę się zająć rezerwacją, czekam tylko na znak-sygnał wink))

                                                    Fajnie by bylo.
                                                    >
                                                    > no i muszę wiedzieć w miarę dokładnie ile nas będzie, zaraz chyba porozsyłam
                                                    > maile w tej sprawie...

                                                    Ja bede na 100000%
                                                  • ejdz Re: dzień dobry, choć zimny 15.11.04, 13:21
                                                    W sobotni wieczór w łóżeczku (nie będzie erotyków, o nie!!!) mój M położył
                                                    łapkę na brzuszku i czekał aż małe się ruszy...
                                                    I się ruszyłosmile))
                                                    Moje kochanie poczuło swoje dzieckosmile)))
                                                  • qiciaq Re: dzień dobry, choć zimny 15.11.04, 13:23
                                                    ejdziku, przepraszam, z tego wszystkiego zignorowałam cudne kopniaczki twojego
                                                    dzidziulka.... strasznie się cieszę i mam nadzieję, że na naszym spotkaniu,
                                                    będzie miał/ miała ochotę kopnąć ciotkęsmile
                                                  • ejdz Re: dzień dobry, choć zimny 15.11.04, 13:27
                                                    Qiciaq, będziemy zaklinać brzuszkismile)
                                                  • abiela Re: dzień dobry, choć zimny 15.11.04, 13:46
                                                    Wlasnie nasze kochane ciazowe, ja na spotkaniu koniecznie chce poczuc
                                                    kopniaczkiwink))))
                                                    Co dzis tak pusto? Pasmois, agnes, justi, myszka, lusia, cala, fasolka,
                                                    gabinia???????????
                                                  • ejdz Re: dzień dobry, choć zimny 15.11.04, 13:51
                                                    Justi, wojowała z samochodem, ale już wróciła, więc chyba się odezwiesmile))
                                                    O reszcie nic nie wiem...
                                                  • agusik25 Re: dzień dobry, choć zimny 15.11.04, 11:29
                                                    ejdz napisała:


                                                    > > Ja w ogóle uwielbiam piżamki, więc tak mi żal było jak wybierałam koszulę
                                                    > nocną. Takie śliczne są piżamkismile)
                                                    > Widziałam jedną piżamkę ciążowa, ale to był śmiech na sali, ubuahahahaha!
                                                    Góra
                                                    > i owszem ciążowasmile Ale dół to spodenki w gumkę, hahahaha. Nie wiem co to
                                                    miało
                                                    >
                                                    > wspólnego z rosnącym brzuszkiem...

                                                    A ja dostałam śliczną piżamkę ciążową na urodziny od siostrysmile)) Spodnie są
                                                    wiązane w pasie i mają taką grubą gumkę - jakieś 5cm, więc wcale nie cisnąsmile
                                                    Bardzo wygodnesmile Chętnie kupiłabym sobie podobne spodnie do chodzenia po
                                                    domkusmile Może nawet zrobię sobie zdjęcie w tych spodniach i Wam wyślęsmile Takie
                                                    fajne, pomarańczowe sąsmile) Góra jest na długi rękaw, więc rzadko ją ubieram do
                                                    spania, za gorąco mi... wolę jakieś bluzeczki na ramiączkachsmile
                                                  • qiciaq Re: dzień dobry, choć zimny 15.11.04, 11:33
                                                    a ja szukam jakiejś fajnej knajpki dla nas na 27

                                                    co powiecie na www.zielonachata.pl/sites/menu.htm

                                                    ceny są nie najgorsze, każda znajdzie coś dla siebie, jedzonko dobre, bo
                                                    sprawdzałam, stosunkowo łatwy dojazd, miejsce do parkowania, i tam na pewno
                                                    będziemy mogły w spokoju pogadać, co wy na to???
                                                  • abiela Re: dzień dobry, choć zimny 15.11.04, 11:20
                                                    agusik25 napisała:

                                                    > Tak, taksmile Aggu jest demonem seksusmile Pamiętacie jak kupiła nowy stanik i
                                                    przed
                                                    > wejściem do mieszkania zdjęła na korytarzu bluzkę i zadzwoniła do drzwi...smile)


                                                    Oj pamietamy, pamietamy....

                                                    Ejdz, ja niestety w odkurzaczach nie poradzesad( My mamy jakis stary i poki
                                                    dziala nowego nie kupujemy...
                                                  • aroska Re: dzień dobry, choć zimny 15.11.04, 11:21
                                                    Ejdzi...ja niestety nie pomogę, bo nie mam alergii (to na szczęściewink) i jak
                                                    kupowaliśmy swój (mamy Philipsa) to nie zastanawiałam się nad rodzajem filtru...
                                                  • fugunia Re: :))) 15.11.04, 10:22
                                                    Didi super!!!!!! gratulacje smile))))) kropek juz całkiem spory wink
                                                    Abielko co do myślenia o staraniach przy staraniach to ja niestety bardzo
                                                    myślałam. A dlatego niestety, bo to trochę stresuje i radość z seksu odbiera wink
                                                  • abiela Re: :))) 15.11.04, 10:26
                                                    fugunia napisała:

                                                    > Abielko co do myślenia o staraniach przy staraniach to ja niestety bardzo
                                                    > myślałam. A dlatego niestety, bo to trochę stresuje i radość z seksu
                                                    odbiera wink
                                                    >

                                                    Fuguniu, moze to brzydko ale troche mi ulzylo, bo juz sie balam ze
                                                    zeswirowalam. ja w trakcie nie mysle, ale po.......oj oj
                                                    Fuguniu i co z tygodniami? Pisalam, ze liczymy od OM, wtedy chyba nie trzeba
                                                    zmieniac?
                                                    I napisz jak Kubus?
                                                  • fugunia Re: :))) 15.11.04, 10:35
                                                    abiela napisała:

                                                    > Fuguniu, moze to brzydko ale troche mi ulzylo, bo juz sie balam ze
                                                    > zeswirowalam. ja w trakcie nie mysle, ale po.......oj oj
                                                    > Fuguniu i co z tygodniami? Pisalam, ze liczymy od OM, wtedy chyba nie trzeba
                                                    > zmieniac?
                                                    > I napisz jak Kubus?
                                                    >
                                                    Kubuś ok, bo węzły zmniejszyły się juz chyba zupełnie, dzisiaj idę z nim
                                                    jeszcze do kontroli.
                                                    A co do tygodni to rzeczywiście liczymy od OM, ale wg USG też jest od OM. Jeśli
                                                    moja owu była rzeczywiście później to wyjdzie mi za dużo tygodni smile
                                                    Suwaczek juz zmieniłam wink
                                                  • qiciaq Re: :))) 15.11.04, 10:36
                                                    jejku, u mnie w pracy lodówa, pękła jakaś pompa i nie działa ogrzewanie, buuu,
                                                    akurat jak się zrobiło zimno...
                                                  • qiciaq Re: :))) 15.11.04, 10:38
                                                    didi, grunt, że zdrowo rośnie!!!!
                                                  • ejdz Re: :))) 15.11.04, 10:42
                                                    Idid, napewno jest wszystko dobrzesmile
                                                    Już nie szperaj po tym interneciesmile
                                                  • idid Re: :))) 15.11.04, 11:01
                                                    Ależ ja nie szperam, przepisałam Wam tylko co mam na opisie USG napisane smile

                                                    ejdz napisała:

                                                    > Idid, napewno jest wszystko dobrzesmile
                                                    > Już nie szperaj po tym interneciesmile
                                                  • idid Re: :))) 15.11.04, 10:19
                                                    Mam wielkie dziecko smile Żartuję...

                                                    Gin potwierdził 9 tydzień także na razie nic nie zmieniam. Jutro idę na samą
                                                    wizytę i wtedy pewnie dostanę skierowanie na następne USG, powiedział, ze za
                                                    około miesiąc. Miałam kasetę VHS i mam nagrane, ale na zdjeciu kompletnie nic
                                                    nie widzę. Pewnie niezbyt dokładne to USG. Na nastepne się zapowiedziałam z M.
                                                    Aha, USG mi robił jednak przez brzuch, bo powiedział, ze to USG potwierdzające
                                                    serducho, a dokładne pomiary będą za miesiąc właśnie.
                                                    Co do samopoczucia, to lepsze, już mnie nie nawal brzuch tak czesto, te
                                                    delikatne mdłości tez na razie minęły (odpukać), ale dalej mam problemy tak jak
                                                    Pasmois (bąki smile).
                                                    Aha, samochód wyrejestrowany, mam to z głowy, już oficjalnie nie jestem
                                                    posiadaczem 4 kółek.
                                                  • agusik25 Re: :))) 15.11.04, 10:23
                                                    Didi, gratulaciesmile)) supersmile))
                                                    Ja na USG byłam w 9tc i pamiętam, że dzidzia miała wtedy ok.2,5cm więc
                                                    podobniesmile I była taka malutka w porównaniu z obecnym obrazem z USGsmile
                                                  • idid Re: :))) 15.11.04, 10:36
                                                    Weszlam na noworodka, i teraz wiem dokładniej. CRL czyli długość ciemieniowo-
                                                    siedzeniowa to 22mm (co odp 8/9Hbd - tego nie kumam) smile Czyli 2,2 od główki do
                                                    dupki?
                                                    I jeszcze mam TS 4,2 Mhz, a to chyba częstotliwość bicia serca, ale tego też
                                                    nie kumam dokładnie. No i jeszcze Trofoblast na scianie przedniej, przoduje
                                                    brzeżnie - to nie kumam jeszcze bardziej smile

                                                    agusik25 napisała:

                                                    > Didi, gratulaciesmile)) supersmile))
                                                    > Ja na USG byłam w 9tc i pamiętam, że dzidzia miała wtedy ok.2,5cm więc
                                                    > podobniesmile I była taka malutka w porównaniu z obecnym obrazem z USGsmile
                                                    >
                                                  • agusik25 Re: :))) 15.11.04, 10:43
                                                    Didi, ja też nie kumam o co chodzi z tymi pozostałymi wynikamismile
                                                  • mamalina Re: :))) 15.11.04, 10:47
                                                    trofoblast to zarodek
                                                  • agusik25 Re: :))) 15.11.04, 09:36
                                                    Abielko, ja nie miałam żadnych bóli, więc nie wiem co to może być...
                                                    Jeżeli chodzi o podekscytowanie... to ja chyba aż tak bardzo nie byłamsmile To był
                                                    nasz pierwszy cykl starań i raczej wychodziłam z założenia, że jak się uda to
                                                    SUPER, a jak nie, to katastrofy nie będzie...smile
                                                  • qiciaq Re: :))) 15.11.04, 09:42
                                                    abielko, nie mam pojęcia co to mogło być, mam nadzieję, że się więcej nie
                                                    powtórzy, a jeśli chodzi o starania, to myślę, że nie zaszkodzi powtórzyć...
                                                    oczywiście jak się będziesz dobrze czuła!

                                                    a u mnie żadnych objawów nie ma, nic a nic, ani na @ ani na co innego...
                                                    czekam...
                                                  • aroska Re: :))) 15.11.04, 09:03
                                                    No właśnie..jeszcze zapomniałam pogratulowaćGabi (pracy) i Abielce (późnej owu,
                                                    bo skoro test wyszedł 13 to owu była prawdopodobnie 14, więc chyba ok).
                                                    Byliśmy w weekend na Bridget....polecamsmile)))))))))))))))))))))))
                                                    Te mdłości mnie dobijają............
                                                  • agusik25 Re: :))) 15.11.04, 09:11
                                                    Witamsmile))))
                                                    Mam dzisiaj troszkę pracy... nazbierało się... ale nie ma szefa, więc mogę mieć
                                                    cały czas podgląd na forumsmile Od przyszłego tygodnia bedzie gorzej... przychodzi
                                                    nowa pracownica i muszę ją wprowadzić, więc nie będę miała możliwości
                                                    przesiadywać z Wamisad Nadrobię wieczorami...

                                                    Aroska, ja chętnie bym się przeszła na Bridget, ale mojego M. raczej nie
                                                    wyciągnę...smile
                                                    Biedna jesteś z tymi mdłościamisad współczuję...

                                                    Agnes, Kaśka jest niemożliwasmile))

                                                    Fuguniu, SUPER, że wszystko dobrzesmile)))))

                                                    Abielko, jak tam starania?smile
                                                  • qiciaq Re: :))) 15.11.04, 09:11
                                                    ja też byłam na Bridget ale jakoś niespecjalnie mi się podobało, podobnie
                                                    zresztą jak pierwsza część tzn. muzyka świetna, Hugh Grant super i w ogóle gra
                                                    aktorska profesjonalna, w sumie fajne gagi ale ja się chyba po prostu nie
                                                    potrafię identyfikować z bohaterami... niby film fajny ale coś mi nie leży...
                                                • abiela Lista 15.11 - zmiana fuguni 15.11.04, 10:50
                                                  Udało się:

                                                  white_calla – 28tc (nd), termin 14.II, przewidywany uparciuch smile
                                                  agusik – 23tc (cz), termin 17.III
                                                  ejdz – 17tc (pt), termin 22.IV
                                                  bazylia_am - 15tc (nd), termin 15.V
                                                  pasmois - 11tc (cz), termin 7.VI
                                                  idid - 9tc (wt), termin 20.VI
                                                  fasolka31 - 9tc (pt), termin 23.VI
                                                  aroska - 8tc (pt), termin 4.VII
                                                  aggu - 7tc (pt), termin 4.VII
                                                  fugunia - 7tc (pn), termin 9.VII

                                                  na wyniki starań czekają:

                                                  mamalina - 27dc
                                                  qiciaq - 26dc - test 21 listopada

                                                  właśnie się starają:

                                                  abiela - 18dc
                                                  mycha79 - 14dc
                                                  myszka777 - 14dc
                                                  agnesp76 - 13dc
                                                  lusia1977 - 11dc

                                                  new chance-new luck:

                                                  OBY NIKT!!!

                                                  i na gościnnych występach:
                                                  nasze słoneczko Justi
                                                  oraz supermama Gabinia
                                                  • ejdz Re: Lista 15.11 - zmiana fuguni 15.11.04, 10:52
                                                    Jak patrzę na tą listę i widzę callę - 28tc, agusika - 23tc, a później już
                                                    siebie - 17tc to aż mi się wierzyć nie chcesmile))
                                                  • aroska Re: Lista 15.11 - zmiana fuguni 15.11.04, 10:54
                                                    Pewnie jak i ja pójdę na USG to też będzie zmiana w tygodniach, bo mam
                                                    oczywiście policzone od OM, ale tak naprawdę to owu była dużo dużo później...19
                                                    d.c...
                                                  • abiela Re: Lista 15.11 - zmiana fuguni 15.11.04, 10:55
                                                    aroska napisała:

                                                    > Pewnie jak i ja pójdę na USG to też będzie zmiana w tygodniach, bo mam
                                                    > oczywiście policzone od OM, ale tak naprawdę to owu była dużo dużo
                                                    później...19
                                                    >
                                                    > d.c...

                                                    A kiedy masz USG???
                                                  • abiela Lista 16.11 15.11.04, 22:28
                                                    Udało się:

                                                    white_calla – 28tc (nd), termin 14.II, przewidywany uparciuch smile
                                                    agusik – 23tc (cz), termin 17.III
                                                    ejdz – 17tc (pt), termin 22.IV
                                                    bazylia_am - 15tc (nd), termin 15.V
                                                    pasmois - 11tc (cz), termin 7.VI
                                                    idid - 10tc (wt), termin 20.VI
                                                    fasolka31 - 9tc (pt), termin 23.VI
                                                    aroska - 8tc (pt), termin 4.VII
                                                    aggu - 7tc (pt), termin 4.VII
                                                    fugunia - 7tc (pn), termin 9.VII

                                                    na wyniki starań czekają:

                                                    mamalina - 28dc
                                                    qiciaq - 27dc - test 21 listopada

                                                    właśnie się starają:

                                                    abiela - 19dc
                                                    mycha79 - 15dc
                                                    myszka777 - 15dc
                                                    agnesp76 - 14dc
                                                    lusia1977 - 12dc

                                                    new chance-new luck:

                                                    OBY NIKT!!!

                                                    i na gościnnych występach:
                                                    nasze słoneczko Justi
                                                    oraz supermama Gabinia
                                                  • qiciaq Re: Lista 16.11 15.11.04, 22:43
                                                    jejku, jutro u mnie juz 27dc, strasznie się boję...

                                                    objawów zero, dzisaj mnie tylko zabolał brzuch ale tak przez chwilę i typowo na @...

                                                    straszne jest to czekanie...
                                                  • qiciaq Re: Lista 16.11 15.11.04, 22:44
                                                    mamalinko, a ty testujesz czy po prostu czekasz???
                                                  • qiciaq Re: Lista 16.11 15.11.04, 22:47
                                                    chyba gadam do siebie, więc już znikam...

                                                    czekam na wasze odpowiedzi w sprawie knajpki...

                                                    jutro zadzwonię i wstępnie zarezerwuję od 14 dla 19 osób i zobaczymy co nam z
                                                    tego wyjdzie

                                                    dobranoc, śpijcie dobrze kiss**********************
                                                  • aroska Re: Lista 16.11 16.11.04, 08:17
                                                    Hej Dziewczynkiwink)))))

                                                    A co tu tak puściutko?...śpicie wszystkie? Ja bym chętnie wróciła do łóżeczka,
                                                    bo mi zimno i niedobrzesad(((((((((((((((((
                                                    Czy to normalne objawy??...Już bym chciała iść na USG...przekonać się czy
                                                    wszystko ok...
                                                  • agnesp76 Cześć! 16.11.04, 08:40
                                                    Już myślałam, że nie dojadę do pracy. Remontują ulicę i jeździ autobus
                                                    zastępczy - wg planu co 5 minut, ale różnie to bywa. Pewne jest jedno - nie do
                                                    każdego można wsiąść, na trasie są szkoły, uczelnie - czasem trzeba kilka
                                                    przepuścić. I tak się dziś też urządziłam. Ostatnio jeździłam z drugiej strony
                                                    normalną komunikacją, co mnie dziś podkusiło????
                                                  • abiela Lista 16.11 - zmiana mamalinki i calli 16.11.04, 13:37
                                                    Udało się:

                                                    white_calla – 28tc (nd), termin 14.II, przewidywana na 90% dziewczynka
                                                    agusik – 23tc (cz), termin 17.III
                                                    ejdz – 17tc (pt), termin 22.IV
                                                    bazylia_am - 15tc (nd), termin 15.V
                                                    pasmois - 11tc (cz), termin 7.VI
                                                    idid - 10tc (wt), termin 20.VI
                                                    fasolka31 - 9tc (pt), termin 23.VI
                                                    aroska - 8tc (pt), termin 4.VII
                                                    aggu - 7tc (pt), termin 4.VII
                                                    fugunia - 7tc (pn), termin 9.VII

                                                    na wyniki starań czekają:

                                                    mamalina - 28dc - test 21 listopada
                                                    qiciaq - 27dc - test 21 listopada

                                                    właśnie się starają:

                                                    abiela - 19dc
                                                    mycha79 - 15dc
                                                    myszka777 - 15dc
                                                    agnesp76 - 14dc
                                                    lusia1977 - 12dc

                                                    new chance-new luck:

                                                    OBY NIKT!!!

                                                    i na gościnnych występach:
                                                    nasze słoneczko Justi
                                                    oraz supermama Gabinia
                                                  • abiela Lista 17.11 16.11.04, 23:43
                                                    Udało się:

                                                    white_calla – 28tc (nd), termin 14.II, przewidywana na 90% dziewczynka
                                                    agusik – 23tc (cz), termin 17.III
                                                    ejdz – 17tc (pt), termin 22.IV
                                                    bazylia_am - 15tc (nd), termin 15.V
                                                    pasmois - 11tc (cz), termin 7.VI
                                                    idid - 10tc (wt), termin 20.VI
                                                    fasolka31 - 9tc (pt), termin 23.VI
                                                    aroska - 8tc (pt), termin 4.VII
                                                    aggu - 7tc (pt), termin 4.VII
                                                    fugunia - 7tc (pn), termin 9.VII

                                                    na wyniki starań czekają:

                                                    mamalina - 29dc - test 21 listopada
                                                    qiciaq - 28dc - test 21 listopada
                                                    abiela - 20dc - test 28 listopada

                                                    właśnie się starają:

                                                    mycha79 - 16dc
                                                    myszka777 - 16dc
                                                    agnesp76 - 15dc
                                                    lusia1977 - 13dc

                                                    new chance-new luck:

                                                    OBY NIKT!!!

                                                    i na gościnnych występach:
                                                    nasze słoneczko Justi
                                                    oraz supermama Gabinia
                                                  • lusia1977 Cześć!!! 17.11.04, 07:52
                                                    Dziewczyny, pewnie myślicie, ze już mi się znudzoło forum, ale tak nie jest,
                                                    mam mnóstwo pracy. nie mam nawet kiedy poczytać tego, co piszecie, bo jak już
                                                    mam chwilkę, to gazeta nie działa albo komp mi się wiesza; już mnie to wkurza,
                                                    chyba muszę zgłosić awarię sprzętu.

                                                    Co do spotkania to już wiem na 100%, że nie przyjadę, ponieważ w pracy u mojego
                                                    M organizują weekend andrzejkowy. Nigdy nic nie robią, aż tu nagle coś takiego!
                                                    Przykro mi bardzo i mam nadzieję, że jeszcze będzie okazja, aby się poznać
                                                    osobiście. Życzę, aby spotkanie było miłe i udane.

                                                    Kończę już, bo na biurku stos papierów czeka. Pozdrawiam serdecznie, miłego
                                                    dniasmile

                                                    PS. Sms-y wysyłam do Mamaliny, więc chociaż łąńcuszka nie przerywam. Mam
                                                    nadzieję, że nadrobię czytanie i pisanie, bo strasznie stęskniłam się za Wami,
                                                    PAPAsmile

                                                    (To jest moja kolejna próba wysłania do Was dzisiaj tej wiadomości, mam
                                                    nadzieję, że tym razem się udasmile
                                                  • qiciaq Re: Cześć!!! 17.11.04, 08:54
                                                    dzień dobry!!!!

                                                    lusiu fajnie, że udało ci się odezwać!!!
                                                    szkoda, że nie będzie cię na spotkaniu ale mam nadzieję, że nie jest to nasze
                                                    ostatnie spotkanie!

                                                    mój M. szczęśliwy! troszkę odpracowałam wcześniejsze zaniedbania wink))))

                                                    teraz zmykam troszkę popracować ale będę zaglądać na bieżąco!
                                                  • qiciaq Re: Cześć!!! 17.11.04, 09:04
                                                    już 9 i nadal nikogo nie ma...

                                                    arosko, a ty? zawsze jesteś wcześnie!
                                                  • aroska Re: Cześć!!! 17.11.04, 09:10
                                                    Hejwink)) Ja oczywiście jestem już od 8smile))))))...ale najpierw musiałam poczytać
                                                    zaległości i pomóc koleżance w sprawach medycznychwink))))))
                                                    Dzis mój M. sprawdzi czy są jeszcze te tańsze bilety na IC...trzymajcie kciuki,
                                                    żeby byływink)))))

                                                    Abielko...10 jedzie do samej Leśnicy (ale to ile jedzie to już druga strona
                                                    medaluwink))...dzięki temu mam bezpośredni tramwaj do pracy...
                                                  • agnesp76 Re: Cześć!!! 17.11.04, 09:10
                                                    Jestem, przepraszam - weszłam na forum przeczytałam zaległe i... zapomniałam
                                                    sie przywitać sad

                                                    Do lusi miałam słać smsa, ale widzę, że się odzywa, znacz - żyje.
                                                  • qiciaq Re: Cześć!!! 17.11.04, 09:11
                                                    witajcie dziewczynki!

                                                    arosko, trzymam kciuki smile
                                                  • ejdz Re: Cześć!!! 17.11.04, 09:19
                                                    Cześćsmile)))

                                                    Proszę jak się tłoczno zrobiłosmile Aż miłosmile))

                                                    Idid, dobrze że już jutro będziesz z nami na bieżącosmile
                                                    Pasmois, widzę że też w pracy mimo L-4smile To jakaś chorobasmile)
                                                    Lusia, fajnie że jesteś! Odzywaj się jak tylko będziesz mogłasmile No i szkoda,
                                                    że cię nie będzie...
                                                    Aggu, kolejna z mdłościamisad Współczuję...
                                                    Arosko, a jak u ciebie??

                                                    Ja spróbuję dotrzeć na dzisiejsze spotkanie, ale napiszcie o którejsmile
                                                  • ejdz Re: Cześć!!! 17.11.04, 09:23
                                                    Agusik, a ty kiedy się wybierasz do gina??
                                                    Bo on tobie robi USG co wizytę, a ja ciekawa jestem co za niespodzianka wam
                                                    rośniesmile)
                                                  • aroska Re: Cześć!!! 17.11.04, 09:23
                                                    Ejdzi...moje mdłości są non stop odkąd się zaczęły..he he...ale nie chcę ciągle
                                                    pisać o tym samymwink)))))))))
                                                    Ja jakbym jechała do Wawy na spotkanie to też byłabym ok. 11...jak
                                                    Fuguniawink))))))
                                                  • qiciaq Re: Cześć!!! 17.11.04, 09:23
                                                    ejdziku, 18.30

                                                    mamalinko a ty będziesz dzisiaj?
                                                  • lusia1977 Re: Cześć!!! 17.11.04, 09:23
                                                    Dzisiaj imieniny Grzegorza. Mamy ich trzech w pracy, czekają nas więc trzy kawy
                                                    i mnóstwo słodkości, I jak tu pracować? Właśnie robimy zrzutkę na jakieś drobne
                                                    prezenciki. Może to i dobrze, bo przynajmniej poczytam Was troszkę (taką
                                                    przynajmniej mam nadzieję). Ale papierzyska i tak mnie nie ominą!
                                                  • abiela Re: Cześć!!! 17.11.04, 09:30
                                                    Hej!
                                                    arosko: czyli dobrze pamietam z ta 10, ona chyba ma najdluzsza trase ze
                                                    wszystkich tramwajowwink Jak ja bym tyle jezdzila to bym cala biblioteke
                                                    wyczytalawink)) No i nie ma sily z tym IC, musi wszytsko grac, zebys mogla
                                                    przyjechacwink
                                                    Lusiu: witaj i szkoda, ze cie nie bedziesad( a jak tam starania??????
                                                    A u mnie w pracy dzis urodziny szefowej, jeszcze jej nie mawink

                                                    Aha i witam wszytskie pozostale! U nas ciemno, leje, bleeeeeee
                                                  • qiciaq Re: Cześć!!! 17.11.04, 09:30
                                                    znowu mi się nie chce nic robić!!!

                                                    ale dzisiaj chyba szefa nie będzie... mogę się troszeczkę poobijać smile
                                                  • abiela Lista 18.11 17.11.04, 23:03
                                                    Udało się:

                                                    white_calla – 28tc (nd), termin 14.II, przewidywana na 90% dziewczynka
                                                    agusik – 24tc (cz), termin 17.III
                                                    ejdz – 17tc (pt), termin 22.IV
                                                    bazylia_am - 15tc (nd), termin 15.V
                                                    pasmois - 12tc (cz), termin 7.VI
                                                    idid - 10tc (wt), termin 20.VI
                                                    fasolka31 - 9tc (pt), termin 23.VI
                                                    aroska - 8tc (pt), termin 4.VII
                                                    aggu - 7tc (pt), termin 4.VII
                                                    fugunia - 7tc (pn), termin 9.VII

                                                    na wyniki starań czekają:

                                                    mamalina - 30dc - test 21 listopada
                                                    qiciaq - 29dc - test 21 listopada
                                                    abiela - 21dc - test 28 listopada

                                                    właśnie się starają:

                                                    mycha79 - 17dc
                                                    myszka777 - 17dc
                                                    agnesp76 - 16dc
                                                    lusia1977 - 14dc

                                                    new chance-new luck:

                                                    OBY NIKT!!!

                                                    i na gościnnych występach:
                                                    nasze słoneczko Justi
                                                    oraz supermama Gabinia
                                                  • abiela Lista 19.11 18.11.04, 22:27
                                                    Udało się:

                                                    white_calla – 28tc (nd), termin 14.II, przewidywana na 90% dziewczynka
                                                    agusik – 24tc (cz), termin 17.III
                                                    ejdz – 18tc (pt), termin 22.IV
                                                    bazylia_am - 15tc (nd), termin 15.V
                                                    pasmois - 12tc (cz), termin 7.VI
                                                    idid - 10tc (wt), termin 20.VI
                                                    fasolka31 - 10tc (pt), termin 23.VI
                                                    aroska - 9tc (pt), termin 4.VII
                                                    aggu - 8tc (pt), termin 4.VII
                                                    fugunia - 7tc (pn), termin 9.VII

                                                    na wyniki starań czekają:

                                                    mamalina - 31dc - test 21 listopada
                                                    qiciaq - 30dc - test 21 listopada
                                                    abiela - 22dc - test 28 listopada

                                                    właśnie się starają:

                                                    mycha79 - 18dc
                                                    myszka777 - 18dc
                                                    agnesp76 - 17dc
                                                    lusia1977 - 15dc

                                                    new chance-new luck:

                                                    OBY NIKT!!!

                                                    i na gościnnych występach:
                                                    nasze słoneczko Justi
                                                    oraz supermama Gabinia
                                                  • lusia1977 HEJ HEJ !!! 19.11.04, 07:37
                                                    Cześćsmile
                                                    Witam się z Wami z samego rana, bo pewnie później nie będzie czasu, tak jak
                                                    wczoraj.
                                                    U nas ciemno, deszczowo, śniegowo, ale przynajmniej już nie wieje.
                                                    Przed nami weekend!!! Miłego dnia smile))))
                                                  • abiela Lista 19.11 - zmiana mamalinki 19.11.04, 10:06
                                                    Udało się:

                                                    white_calla – 28tc (nd), termin 14.II, przewidywana na 90% dziewczynka
                                                    agusik – 24tc (cz), termin 17.III
                                                    ejdz – 18tc (pt), termin 22.IV
                                                    bazylia_am - 15tc (nd), termin 15.V
                                                    pasmois - 12tc (cz), termin 7.VI
                                                    idid - 10tc (wt), termin 20.VI
                                                    fasolka31 - 10tc (pt), termin 23.VI
                                                    aroska - 9tc (pt), termin 4.VII
                                                    aggu - 8tc (pt), termin 4.VII
                                                    fugunia - 7tc (pn), termin 9.VII

                                                    na wyniki starań czekają:

                                                    qiciaq - 30dc - test 21 listopada
                                                    abiela - 22dc - test 28 listopada

                                                    właśnie się starają:

                                                    mycha79 - 18dc
                                                    myszka777 - 18dc
                                                    agnesp76 - 17dc
                                                    lusia1977 - 15dc

                                                    new chance-new luck:

                                                    mamalina - 1dc

                                                    i na gościnnych występach:
                                                    nasze słoneczko Justi
                                                    oraz supermama Gabinia
                                        • abiela witam 12.11.04, 09:23
                                          Lista spozniona, bo wczoraj po zakupach w IKEI przybylam do domu i internet nie
                                          dzialalsad Bede musiala czekac do niedzieli, az M. wroci i naprawisad(((((
                                          Za to obejrzalam sobie film, i tak wieczor zlecial.
                                          Karola, opis imponujacy, ciesze sie bardzo, ze niespodzianka tak sie dobrze
                                          udala!!
                                          • ejdz Re: witam 12.11.04, 10:00
                                            Ale cicho...

                                            Właśnie się zastanawiam co tu robićsmile)) U nas dość pusto, szefa nie ma (tylko
                                            zastępca)...
                                            Może filmik obejrzę i założę słuchawki... ale jeszcze nie wiem...
                                            • abiela Re: witam 12.11.04, 10:03
                                              A to ja pracy troche mam, wiec sie nie zanudze, przynajmniej teraz, po poludniu
                                              powinno byc luzniej.
                                              Karola, a czy zarejestrowalas u siebie juz jakies objawy?
                                              • qiciaq Re: witam 12.11.04, 10:06
                                                ja mam nadzieję się dzisiaj wcześniej urwać, zrobię co mam do zrobienia i
                                                znikam wink

                                                objawów nie mam żadnych!
                                                • ejdz Trochę humoru:-)) 12.11.04, 10:19
                                                  Może znacie...

                                                  Siedzi dwóch kolesi w kinie a przed nimi taki wielki, łysy drechol,
                                                  grube karczycho, zloty kajdan na szyi - z dziewczyna siedzi. Jeden z
                                                  tych kolesi do drugiego:
                                                  -Stary, zaloze sie z toba o 50 zeta, ze nie klepniesz lysego w glace.'
                                                  - 'No dobra, w sumie co mi szkodzi' - mysli ten drugi i klepie łysego
                                                  w glace.
                                                  Lysy sie odwraca, a koles:
                                                  - 'Zbyszek, to Ty? A nie... To przepraszam...'
                                                  Lysy:
                                                  - 'Zaden Zbyszek, dotknij jeszcze raz to Ci pie..e' i się odwraca.
                                                  Na to ten pierwszy kolezka do drugiego:
                                                  - 'Stary, super to rozegrales, ale ide z toba o 200 zeta, ze go drugi
                                                  raz nie klepniesz'
                                                  - 'No dobra, w sumie co mi szkodzi' - mysli sobie ten drugi i znów
                                                  lysego w glace.
                                                  Lysy wkurzony sie odwraca, a koles:
                                                  - 'Zbyszek, no kurna, 8 lat w podstawówce, ze 3 lata w jednej lawce
                                                  przesiedzielismy, Zbyszek no nie pamietasz mnie?'
                                                  Lysy:
                                                  - 'Nie bylem w zadnej podstawówce, zaraz ci tak przypie.., ze sie
                                                  nie pozbierasz!' - zaczyna sie podnosic, żeby przylozyc kolesiowi ale
                                                  jego dziewczyna lapie go za rekaw i mowi:
                                                  -'No daj spokój, Józek, film jest, a Ty bedziesz jakiegos cieniasa
                                                  bil, chodz do pierwszego rzedu i ogladajmy...'
                                                  Lysy niezadowolony idzie z dziewczyna do pierwszego rzedu i siadaja.
                                                  Pierwszy koles znowu do drugiego:
                                                  - 'Stary, naprawde jestem pod zajebistym wrazeniem, niezle to
                                                  wymyśliłeś ale ide o 1000, ze go trzeci raz nie klepniesz!'
                                                  - 'No dobra, w sumie co mi szkodzi' mysli ten drugi.
                                                  Ida do drugiego rzedu, siadaja za lysym i koles wali łysego w glace.
                                                  Lysy się odwraca wkurzony na maxa a koles do niego: 'Zbyniu, to ja tam
                                                  jakiegos lysego w glace klepalem na gorze, a Ty tu w pierwszym rzedzie
                                                  siedzisz!!!'
                                                  • ejdz Re: Trochę humoru:-)) 12.11.04, 10:22
                                                    I jeszcze jeden:

                                                    Pewna kobieta czekała na przystanku na autobus. Byłą ubrana w
                                                    skórzaną, obcisłą mini spódniczkę, skórzane buty aż za kolana i
                                                    również skórzaną, dopasowaną kurteczkę. Gdy podjechał autobus i była
                                                    jej kolej do wsiadania, zdała sobie sprawę, że spódniczka może być za
                                                    ciasna by pozwolić jej podnieść nogę na tyle wysoko by postawić ją na
                                                    pierwszym stopniu autobusu. Nieco zakłopotana, uśmiechnęła się do
                                                    kierowcy, sięgnęła do tyłu by nieco rozpiąć suwak w swojej mini,
                                                    myśląc że to da jej wystarczająco luzu by podnieść nogę wystarczająco
                                                    wysoko. Znowu podjęła próbę podniesienia nogi ale nadal spódniczka
                                                    była za ciasna. Więc nieco bardziej zakłopotana, znowu uśmiechnęła się
                                                    do kierowcy i znowu sięgnęła do suwaka by odpiąć go jeszcze bardziej.
                                                    Ale niestety wszystko to było mało i nadal nie mogła wsiąść. Zatem z
                                                    jeszcze większym zakłopotaniem znowu uśmiechnęła się do kierowcy i
                                                    zaczęła rozpinać suwak jeszcze bardziej ale nadal nie mogła dać kroku.
                                                    W tym samym czasie stojący na za nią słusznej postury mężczyzna
                                                    chwycił ją delikatnie za biodra, podniósł i delikatnie postawił na
                                                    stopniu autobusu. Zachowanie to strasznie rozzłościło ową panienkę,
                                                    odwróciła się do niego i krzyczy:
                                                    - Jak pan śmie dotykać mojego ciała? Nawet nie wiem kim pan jest!!!
                                                    Na to niedoszły bohater odparł ze spokojem:
                                                    - Hmm, nawet bym się z Panią zgodził, ale po tym jak Pani trzy razy
                                                    rozpięła mi rozporek, doszedłem do wniosku że jesteśmy przyjaciółmi...
                                                  • ejdz Re: Trochę humoru:-)) 12.11.04, 10:50
                                                    Co wy dzisiaj takie zapracowane????
                                                    Dziewczynki... zlitujcie sięsmile Przecież ja tu dzisiaj uschnę...
                                                  • abiela Re: Trochę humoru:-)) 12.11.04, 11:02
                                                    Ja sie wlasnie chichram z Twoich dowcipowwink) Ejdziku to poprosze o jakis
                                                    temat.....bo u mnie jakas slaba inwencja i wogole tak srednio... Ale tak
                                                    planuje, ze moze dzis po raz pierwszy w zyciu skusze sie na ugotowanie
                                                    bigosu????
                                                  • ejdz Re: Trochę humoru:-)) 12.11.04, 11:07
                                                    Bigosik, no no!!! Ja jeszcze też nie robiłamsmile))

                                                    My dzisiaj jedziemy do Łodzi i dla odmiany nocujemy u mojej mamysmile Śmiać mi
                                                    się chce, bo ona już tydzień ustalała ze mną menusmile Strasznie przeżywasmile

                                                    No i się zdziwi, że ja już taka brzuchata, hihismile)

                                                    Aaaaa!!! Zapomniałam wam napisać, że te moje puknięcia niedzielne to musiała
                                                    być dzidziasmile Bo wczoraj też mnie pokopałasmile I to kilka razysmile
                                                    Śmiesznie, bo jak jedziemy samochodem po naszych prostych drogach to się
                                                    uaktywnia, więc się śmiejemy, że jakiś rajdowiec będziesmile)))
                                                  • ejdz Re: Trochę humoru:-)) 12.11.04, 11:10
                                                    W sobotę oczywiście zapowiadają deszcze, a my się wybieramy na cmentarze
                                                    (zaległe 01.11)... Buuuuu....

                                                    No i muszę sobie kupić koszulę nocną, bo ja uwielbiam piżamy, a już mi się
                                                    gumka wbija w brzunio.... No i staniczek, bo też mi sie wylewa i ugniata,
                                                    buuu...
                                                    Uroki ciążysmile) Ale i tak wam tego życzęsmile)))))
                                                  • qiciaq Re: Trochę humoru:-)) 12.11.04, 11:15
                                                    ejdzik, dowcipy super!!!

                                                    piszcie coś bo ja też dzisiaj bez weny...
                                                  • ejdz Re: Trochę humoru:-)) 12.11.04, 11:21
                                                    Bez weny, bez weny...
                                                    Kurcze, piąteczek i bez weny???

                                                    Napisz coś wiecej o reakcji męża, bo głównie pisałaś o organizacji i twoich
                                                    świetnych kłamstwach (co będzie a czego nie, hihi).
                                                  • qiciaq Re: Trochę humoru:-)) 12.11.04, 11:29
                                                    ejdzik, był w szoku i był strasznie szczęśliwy, prezenty bardzo mu się podobały
                                                    a niespodzianka z tortem powaliła go na kolana, wszyscy w całej knajpie się
                                                    gapili, bo tort prezentował się nieziemsko, był pokryty w całości marcepanem,
                                                    był w kształcie ścigacza rycerza jedi, był niebieski z różowymi i żółtymi
                                                    akcentami, dopracowane były wszystkie szczegóły, no i ważył 4,5kg więc był
                                                    ogromny!!!

                                                    usłyszałam wczoraj od M. chyba z tysiąc razy jak bardzo mnie kocha, że jesteśmy
                                                    dla sieie stworzeni i że jest ze mną strasznie szczęśliwy...
                                                    było naprawdę cudnie i magicznie ale to jest nie do opisania, w każdym razie ja
                                                    tego nie potrafię opisać,
                                                    M. teraz wszystkim się chwali, że dostał od żony gwiazdkę z nieba!!!!

                                                    jakieś dwa tygodnie temu jak się przekomarzałam z M. na temat jego prezentu,
                                                    powiedziałam mu, że jemu to ja bym nawet gwiazdkę z nieba dała... no i dałam ;-
                                                    ))))))

                                                    było rewelacyjnie pod każdym względem!!!!!!
                                                  • ejdz Re: Trochę humoru:-)) 12.11.04, 11:37
                                                    No to świetniesmile))
                                                    A ten tekst z gwiazdką z nieba też dobry, hehebig_grinDD Napewno się nie spodziewał:-
                                                    )
                                                  • qiciaq Re: Trochę humoru:-)) 12.11.04, 11:41
                                                    nie spodziewał się zupełnie wink))))

                                                    a wszystkie prezenty tworzyły piękną całość, była gwiazdka z nieba z dedykacją
                                                    powiązaną z gwiezdnymi wojnami, były gwiezdne wojny, i był tort również
                                                    związany tematycznie, suuper

                                                    ale wspólnie stwierdziliśmy, że następny taki wymyślny tort to będziemy robić
                                                    dla naszego dziecka na pierwsze urodziny!!!!
                                                  • ejdz Re: Trochę humoru:-)) 12.11.04, 11:43
                                                    Już wiem! Pracuje do 15smile Dobre chociaż te 2h wcześniejsmile
                                                    Zawsze wcześniej w Łodzi i to "za dnia", hihi.

                                                    Trochę zazdroszczę dziewczynom, że mają wolnesmile) Pewnie się przytulają jeszcze
                                                    z mężami w łóżeczkachsmile)))
                                                  • qiciaq Re: Trochę humoru:-)) 12.11.04, 11:45
                                                    no, a my tu ciężko pracujemy...
                                                  • abiela Re: Trochę humoru:-)) 12.11.04, 11:58
                                                    Oj, a ja do 17..........a potem na zakupy, i ten bigos bede tworzyc. Ciekawe
                                                    czy sie uda.

                                                    Karola, naprawde swietnie sie wam udaly urodziny, bez zadnych zgrzytow, no
                                                    sielanka!

                                                    Dziewczyny, jako ze jestem jutro sama i mam czas, myslalam, zeby sie wybrac na
                                                    basen+sauna+whirlpool, no wiecie taki pelny relaks. Ale mam od 2 dni jakies
                                                    nieswiezo-swedzace dolegliwosci i nie wiem co robic?? Wiecie staram sie jakos
                                                    wykurowac do niedzieli, bo M. wraca....
                                                    Co robic? Bo jestem w rozpaczy i zla na siebie, ze jednak wczoraj nie poszlam
                                                    do ginasad
                                                  • ejdz Re: Trochę humoru:-)) 12.11.04, 12:01
                                                    Abielko, a może dzisiaj spróbuj pójść do gina... A jeśli się nie da, to chociaż
                                                    podpytaj jak sobie z tym poradzić domowym sposobem...
                                                    Ja nigdy nie wiem co robićsad I się wściekam, grrrr.
                                                  • abiela Re: Trochę humoru:-)) 12.11.04, 12:03
                                                    Ejdziku, moja gin dzis do 12, ale chce sobie kupic jakies ziolka - rumianek
                                                    badz przywrotnik, bo wiem, ze one dobrze robia....Juz sie wczoraj mamy radzilam
                                                    ale nie mialam nic w domusad
                                                    No ale co z rozkoszami dla ciala - tak sie napalilam i teraz nie wiem.....
                                                  • qiciaq Re: Trochę humoru:-)) 12.11.04, 12:04
                                                    abielko, proponuję nasiadówki z rumianku, w Polsce są take saszetki Tantum
                                                    Rosa, to też jest bezpieczne i skuteczne, jest do tego irygator ale można też
                                                    robić nasiadówki albo przemywać
                                                  • qiciaq Re: Trochę humoru:-)) 12.11.04, 12:07
                                                    abielko, rozkossze dla ciała lepiej sobie daruj...
                                                  • abiela Re: Trochę humoru:-)) 12.11.04, 12:07
                                                    Dziekuje ci Karolko, kupie rumianek. Tantum rosa chyba tu nie ma, ale sprawdze
                                                    po lanczu w necie.
                                                    No wiecie, musze byc w niedziele do rzeczytongue_outPPP
                                                  • qiciaq Re: Trochę humoru:-)) 12.11.04, 12:10
                                                    pewnie, M. warca i trzeba go należycie powitać wink))
                                                  • qiciaq Re: Trochę humoru:-)) 12.11.04, 12:16
                                                    wysłałam wam zdjęcie tortu!!!
                                                  • abiela Re: Trochę humoru:-)) 12.11.04, 12:58
                                                    Karola M. wraca i przewiduje owu....chyba jednak nie pojde na ten basen+sauna
                                                    itepe...a szkoda mi.

                                                    Tort rewelka, powiedz sama projektowalas, czy masz taka kreatywna cukiernie?
                                                  • qiciaq Re: Trochę humoru:-)) 12.11.04, 13:00
                                                    wyszukałam zdjęcie w internecie, nieźle musiałam poszperać ale sięudało a
                                                    cukiernia zrobiła na podstawie zdjęcia smile))
                                                  • abiela Re: Trochę humoru:-)) 12.11.04, 13:02
                                                    Karola niesamowita ta cukiernia, a jaki mial smak w srodku? Czy caly byl o
                                                    smaku marcepanowym??

                                                    Ciekawa jestem jak tam dzis nasza fugunia na USG, mam nadzieje, ze wysle
                                                    lancuszekwink
                                                  • qiciaq Re: Trochę humoru:-)) 12.11.04, 13:04
                                                    w środku był z ciemnego ciasta z bitą śmietaną, ja lubię z owocami ale jakby
                                                    był z owocami to mógłby się rozlecieć a tak trzymał fason do końca!
                                                  • abiela Re: Trochę humoru:-)) 12.11.04, 13:05
                                                    Super Karola. A jakie macie plany na weekend??????
                                                  • qiciaq Re: Trochę humoru:-)) 12.11.04, 13:05
                                                    fugunia obiecała wysłać sms, czekam zatem na łańcuszek!!!
                                                  • qiciaq Re: Trochę humoru:-)) 12.11.04, 13:18
                                                    dzisiaj się troszkę poobijamy, może pójdziemy do kina na Bridget albo "rybki z
                                                    ferajny" (nie pamiętam angielskiego tytułu) a jutro mam zajęcia na uczelni od 9
                                                    do 19.45 chyba, że się znowu wcześniej urwę, a w niedzielę znowu
                                                    leniuchowanie...
                                                  • qiciaq ja się żegnam.... 12.11.04, 14:02
                                                    papa dziewczynki!!!

                                                    udanego weekendu życzę, odpoczywajcie!

                                                    buziaki kiss******
                                                  • abiela Re: ja się żegnam.... 12.11.04, 14:05
                                                    Oj, to zostalam samasad(((( Bo ejdzik tez sie cos przestala odzywac.
                                                    Karolko wypocznij i studiuj dzielnie!
                                                  • ejdz Re: ja się żegnam.... 12.11.04, 14:32
                                                    Już jestemsmile)
                                                    Jednak się skusiłam na filmsmile Złodziej życia. Jeśli lubicie akcje + kryminał
                                                    to polecam. Film mnie zaskoczyłsmile
                                                  • ejdz Re: ja się żegnam.... 12.11.04, 14:34
                                                    No i będę trochę dłużej niż do 15, bo mój M jeszcze w pracy, a musi podjechać
                                                    po rzeczy i kicięsmile
                                                  • abiela Re: ja się żegnam.... 12.11.04, 14:46
                                                    To fajnie ejdziku, to napisz cos jeszcze, bo znow sama zostane....
                                                  • ejdz Re: ja się żegnam.... 12.11.04, 14:50
                                                    Już nie wiem co pisać.........
                                                    Coś z tą weną faktycznie nie najlepiej, hihismile

                                                    A dodam jeszcze, że film Złodziej życia jest z Angeliną Jolie i Ethan Hawkesmile
                                                  • abiela Re: ja się żegnam.... 12.11.04, 14:58
                                                    Ale ci fajnie, ze sobie w pracy film mozesz obejrzecwink Ja wczoraj wieczorem
                                                    obejrzalam sobie "Fride" i bardzo mi sie podobal i film i ksiazka.
                                                  • ejdz Re: ja się żegnam.... 12.11.04, 15:01
                                                    Normalnie, nie mogę! Dzisiaj też niesmile
                                                    Ale kompa mam w dobrym kierunku, tyle tylko, ze miałam słuchawki i się musiałam
                                                    kryć jak z-ca szefa był w pobliżusmile)

                                                    Fridy jeszcze nie oglądałam...

                                                    Dzisiaj kolejny test owu?
                                                  • abiela Re: ja się żegnam.... 12.11.04, 15:03
                                                    ejdz napisała:

                                                    > Normalnie, nie mogę! Dzisiaj też niesmile
                                                    > Ale kompa mam w dobrym kierunku, tyle tylko, ze miałam słuchawki i się
                                                    musiałam
                                                    >
                                                    > kryć jak z-ca szefa był w pobliżusmile)

                                                    Aha!! Hihi, ja musze telefon odbierac, wiec to odpada.
                                                    >
                                                    > Fridy jeszcze nie oglądałam...

                                                    To polecam i ksiazke i film.
                                                    >
                                                    > Dzisiaj kolejny test owu?

                                                    Tak, na razie zrobilamm 2 i oba negatywne. Ale juz mi sie zaczyna odpowiedni
                                                    sluz...
                                                    Doszkolilam sie w necie i ide po pracy do apteki, podobno maja tu tantum rosa,
                                                    no i wyczytalam jeszcze o innych srodkach, wiec sie zaopatrzewink
                                                  • ejdz Re: ja się żegnam.... 12.11.04, 15:08
                                                    Kombinuj Abielko, żeby w niedzielę było milutkosmile

                                                    Właśnie czytałam na "ciąży", że 18-latka cieszy się, że jest w ciąży. Ja chyba
                                                    w tym czasie nie byłabym szczęśliwa, ale to miło, że inni sąsmile)
                                                    Gabi i Pasmois mogłyby coś więcej o tym napisaćsmile)
                                                  • abiela Re: ja się żegnam.... 12.11.04, 15:14
                                                    Bede ejdzikuwink
                                                    Ja pewnie bym tez nie skakala z radosci nawet jak bylam w Twoim wieku jeszcze -
                                                    tak to sie priorytety zmieniajawink
                                                  • ejdz Re: ja się żegnam.... 12.11.04, 15:20
                                                    Ja myślę, że po prostu przychodzi taki moment w życiu kobiety kiedy czuje, że
                                                    chce mieć dzieckosmile Zwraca uwagę na kobiety w ciąży, na dzieci itd... Sama się
                                                    zaczyna nakręcaćsmile
                                                    A to w jakim wieku każda z nas do tego dochodzi to bardzo indywidualna sprawasmile
                                                  • abiela Re: ja się żegnam.... 12.11.04, 15:25
                                                    Masz racje! Tylko ja musialam dlugo sie ponakrecac zanim podjelam decyzjewink
                                                  • ejdz Re: ja się żegnam.... 12.11.04, 15:29
                                                    Ale pamiętam twój strach sprzed jakiś dwóch miesięcy, a teraz widzę duże
                                                    postępy (że tak nieładnie to nazwę...). Tzn. widzę, że na prawdę chcesz,
                                                    kupiłaś testy owu, wyczekujesz męża (i liczysz przy tym "ważne" dni) itd itd.

                                                    Mam wrażenie, że wcześniej chciałaś, ale się bałaś. A teraz już wiesz, że
                                                    chcesz dzidziusiasmile)
                                                  • ejdz Re: ja się żegnam.... 12.11.04, 15:36
                                                    Uciekam, M przyjechałsmile

                                                    Miłego weekendu i do poniedziałkusmile
                                                  • gabinia24 Re: ja się żegnam.... 12.11.04, 15:39
                                                    Ejdz co tu dużo pisac ja byłam przerażona,jak dowiedziałam się ,że jestem w
                                                    ciąży smile))

                                                    Teraz już piszę dlaczego mnie nie było tyle czasu.Otóż:mam pracę !!!!
                                                    W środę miałam rozmowę i udało się.Oczywiście nie jest to praca moich
                                                    marzeń ,ale zawsze coś.Co prawda wróciłam do miejsca gdzie już pracowałam ,ale
                                                    teraz powierzono mi "wyższe"(jeżeli można to tak nazwać"stanowisko smile))
                                                    Cieszę się bardzo .Zmartwiło mnie tylko to,że nie będę mogła być na spotkaniu z
                                                    wami sad((,ale myślę ,że i tak uda mi się kiedyś z wami spotkać.

                                                    A i przepraszam ,że stnął na mnie łańcuszek smsowy od mychy,ale mój fon odmawia
                                                    posłuszeństwa.Obecnie jest w naprawie.Idid wysyłałam do ciebie z innego
                                                    telefonu wiadomość z mojego nie mogłam.Także do odwołania pomijajcie mnie
                                                    smsowo.
                                                    Teraz muszę poczytać zaległości i zajrzeć na pocztę.
                                                  • abiela Re: ja się żegnam.... 12.11.04, 15:49
                                                    Gabiuniu gratuluje!!! Wspaniale, ze masz prace!!
                                                    Ale szkoda bardzo, ze nie bedzie cie w Warszawiesad((((((( Moze jeszcze cos da
                                                    sie zrobic???

                                                    Fugunia miala dzis puscic lancuszek po wizycie u gina, a ty jestes zaraz za nia
                                                    na liscie...Trzeba jakos zawiadomic, zeby do Diany puscila.
                                                    Wysle jej sms-a.
                                                  • gabinia24 Re: ja się żegnam.... 12.11.04, 16:22

                                                    Dzięki Abielko za powiadomienie fuguni smile

                                                    Co do spotkania to niestety nic nie da się zrobićsad(W sobotę musze być w pracy
                                                    a w niedziele szkoła.Tak czy inaczej nie będe mogła.No ale to przeciez chyba
                                                    nie będzie jedyne spotkanie prawda?Na pewno będzie jeszcze okazja ,żeby się
                                                    spotkać.
                                                  • abiela Re: ja się żegnam.... 12.11.04, 16:26
                                                    Gabiniu mam nadzieje, ja pewnie nie bede mogla na kazde przyjezdzac, bo jednak
                                                    wycieczka samolotem to kosztowna rzeczwink
                                                    Ale ciesze sie bardzo, ze udalo ci sie dostac prace - super!
                                                    Ja musze jeszcze 35 min tu odsiedziec i wreszcie weekend!
                                                  • abiela Re: ja się żegnam.... 12.11.04, 15:45
                                                    ejdz napisała:

                                                    > Ale pamiętam twój strach sprzed jakiś dwóch miesięcy, a teraz widzę duże
                                                    > postępy (że tak nieładnie to nazwę...). Tzn. widzę, że na prawdę chcesz,
                                                    > kupiłaś testy owu, wyczekujesz męża (i liczysz przy tym "ważne" dni) itd itd.
                                                    >
                                                    > Mam wrażenie, że wcześniej chciałaś, ale się bałaś. A teraz już wiesz, że
                                                    > chcesz dzidziusiasmile)

                                                    Ejdziku, nic dodac nic ujac! Przekonalam sie o tym jak (nie) czekalam na @ we
                                                    wrzesniu i odczulam takie glebokie przekonanie, ze to dobry czas. No i wsparcie
                                                    M. duzo robi.
                                                  • qiciaq Re: Trochę humoru:-)) 12.11.04, 12:59
                                                    halo, halo???

                                                    jesteście jeszcze???
    • idid Dzień Dobry wszystkim :)) 02.11.04, 09:55
      Witam po długim weekendzie smile

      Szczególnie gorąco witam Abielkę, nasza podróżniczkę smile)
      Wróciłam wczoraj późnym wieczorem i jestem dzisiaj nieprzytomna. Cztałam co
      pisałyście, niestety nie jestem w stanie sobie przypomnieć co która pisała..

      Calla mam nadzieję, ze wszystko wróci do normy, trzymam kciuki smile)

      Aha, moje wizyta u gina. Idę na USG 12 listopada. To chyba tyle.
      • fugunia Re: Dzień Dobry wszystkim :)) 02.11.04, 09:56
        idid napisała:

        > Aha, moje wizyta u gina. Idę na USG 12 listopada. To chyba tyle.
        Didi to tak jak ja smile))
      • idid Re: Dzień Dobry wszystkim :)) c.d. 02.11.04, 10:36
        Jeszcze raz przeglądam to co napisałyście, bo aż mi głupio z uwagi na moją
        sklerozę, i tak:

        Aggu - co do Rokickiego to też słyszałam, ze jest dobry z USG, ale to u niego
        miałam najszybsze badanie USG świata, jakieś 10 sekund, totalnie odwalił robotę
        i jakoś nie mam do niego zaufania. Jak idę do tego mojego gina (on też robi USG
        w Luxie) to conajmniej 5 min ogląda, przynajmniej widzę, ze się stara. A Ty do
        jakiego w końcu lekarza poszłaś, ze jesteś taka zachwycona, do tego Lecha? A do
        co mojego to razie jestem zadowolona, za każdym razem pyta się czy chcę
        zwolnienie i już mnie rozpoznaje smile) I tak nie będę z nim rodzić, także na
        razie mi to zwisa, czy on pracuje w jakimś szpitalu, czy nie...

        Co do poradników to teraz zabrałam mamie jakiś właśnie albumowo wydany
        przedruk. Bardzo po łebkach traktuje, także chyba pochodzę po księgarniach. No
        i czekam na swoją kolej do książki Mamaliny smile Aniu, pamiętaj, ze jestem
        następna smile)

        Agusik, bardzo się cieszę, ze się uspokoiłaś, bo ja wiedziałam, ze z dzidziulem
        musi byc OK smile) Ja na razie utyłam kilogram, ale to zależy od dnia. Natomiast
        objętościowo wydaję się sobie dużo większa, chyba puchnę smile) No i brzuch,
        zwłaszcza wieczorem, nieźle już mi odstaje smile

        Mamalinko, gratuluję pięknej macicy, no i księgozbioru wink)

        Gabi - dostałam zdjęcia. Na tych psiul wygląda jakoś młodziej smile) Julka też
        pięknie wygląda, a jaką ma młodą babcię.. smile) I jeszcze, jak mieszkałam w
        Sopocie też miałam widok na cmentarz, to parę dni było moimi ulubionymi w roku,
        bo cmentarz leży w lesie, a wierczorem pięknie światełka w całym lesie
        błyskały..
        Teraz też byłam zresztą na tym cmentarzu, bo mam tam dziadków i prababcię (to z
        tych najbliższych). Bardzo lubię ten cmentarz, zwłaszcza jak jest ciemno... No
        i przy okazji wzruszyłam się jak byłam koło mojego starego mieszkania...Znów
        mieliśmy myśli, to my głupi zrobiliśmy z tą przeprowadzką...

        Ejdzik - pogratuluj mężowi bycia żeglarzem smile)

        Fuguniu - fajnie, że mamy razm USG smile) Na którą masz? Idziesz z M? Nagrywasz?

        Abielko - super wyjazd, zazdroszczę zwłaszcza tego żeglowania, ostatnio
        żeglowałam na studiach i bardzo mi tego brakuje. No i nie martw się tą wredną
        @, dzidziul na pewno przyjdzie, spórz na przykład Aroski i Aggu smile)

        Agnes - ta Wasza Kasia to już niezła aparatka smile)

        Justyś - nie martw się na zapas, badania pokażą pewnie co było przyczyną,
        cierpliwie poczekaj... A to koło pęcherzyka to jest ciałko żółte (czyli widać
        na USG jakby dwa pęcherzyki, ja też to miałam na USG, jakiś niedouczony ten
        lekarz?


        Ja już się bić o Abielkę nie będę, nie przepadam na sportami walki wink Mogę
        prznocować 1-2 osoby, niezyt będzie intymnie, bo w salonie, ale za to
        gwarantuję nocne kocie wizyty smile)

        Co do witamin, to mi gin powiedział, zeby nie brała, ale dlatego, ze po nich
        wzmagają się nudności, a lepiej żebym zjedzony pokarm przyjmowała zamiast
        oddawać i pokarm i witaminki smile) Kazał brać tylko kwas foliowy na razie.

        Uff, rozpisałam się jak na mnie. To chyba już wszystko smile)
        • fugunia Re: Dzień Dobry wszystkim :)) c.d. 02.11.04, 10:42
          idid napisała:

          > Fuguniu - fajnie, że mamy razm USG smile) Na którą masz? Idziesz z M? Nagrywasz?
          Idę na 16:15, ale chyba sama. Traktuję tę wizytę jako potwierdzenie, że test
          nie kłamał, za wiele to chyba jeszcze nie będzie widać, ale mam nadzieję, że
          juz zobaczę serduszko. M wezmę na następne USG, a co do nagrywania to nie wiem
          jeszcze jakie możliwości sprzętowe ma mój gin smile
          • idid Re: Dzień Dobry wszystkim :)) c.d. 02.11.04, 10:46
            Ja teoretycznie mam na 18 z hakiem, ale jak zwykle pójdę wcześniej i jak będzie
            luka to wejdę wcześniej. M. też nie biorę, zabiorę go następnym razem, jak już
            coś więcej bedzie widać. A kasetę w razie czego wezmę, najwyżej ją
            niepotrzebnie ponoszę smile)

            fugunia napisała:

            > Idę na 16:15, ale chyba sama. Traktuję tę wizytę jako potwierdzenie, że test
            > nie kłamał, za wiele to chyba jeszcze nie będzie widać, ale mam nadzieję, że
            > juz zobaczę serduszko. M wezmę na następne USG, a co do nagrywania to nie
            wiem
            > jeszcze jakie możliwości sprzętowe ma mój gin smile
            >
            • agusik25 Re: Dzień Dobry wszystkim :)) c.d. 02.11.04, 11:05
              Jeszcze o witaminach... Najlepiej jak byście zrobiły sobie podstawowe
              badania... na ich podstawie można stwierdzić, czy trzeba łykać, czy niesmile To
              takie moje zdanie... Chociaż mnie gin zaskoczył tym, że przepisał żelazo... W
              końcu mam hemoglobinę w normie... Coś tam przebąkiwał o tym, że spadła mimo
              brania Materny... Więc ja chyba nie jestem przewitaminizowanasmile

              Mój M. po wizycie u gina był zachwycony dzidzią na USG... ale moim ginem niesmile
              Stwierdził, że on by kazał mi się przepisac do kogoś innego, bo ten taki
              dziwny... Mi jednak odpowiada i nie mam zamiaru zmieniaćsmile Na pewno nie terazsmile
              Szkoda tylko, że nie można u niego nagrać USG... W ogóle zauważyłam, że
              dziewczyny, które chodzą na USG do innego lekarza niż prowadzacy mają więcej
              informacji o dzidzi i zdjęc i wszystkiegosad Chociaż to zrozumiałe, bo muszą
              dostac dokładny opis dla swojego gina.
              Najważniejsze, że wszystko jest dobrzesmile))
              A wiecie, że ja juz zaczynam mieć lęki przedporodowe... bo w końcu już coraz
              bliżej...
              I dzisiaj obiecuję zrobić zdjęcia brzucha, bo coś się ociągamsmile Chcecie?
              Fajnie jest mieć brzuszek, chociaż zaczyna mi już przeszkadzać... szczególnie
              podczas seksusmile) I do tego jeszcze mój M. musi mi co minutę powtarzać, że
              podobam mu się z tymi trzema kilogramami z przodusmile
              • abiela agusik 02.11.04, 11:08
                Jasne, ze chcemy zdjecia brzuszka!!!!!!!!! Ejdzik a co z twoim brzusiem???
                • ejdz Re: agusik 02.11.04, 11:13
                  abiela napisała:

                  > Jasne, ze chcemy zdjecia brzuszka!!!!!!!!! Ejdzik a co z twoim brzusiem???

                  Rośniesmile Jak to mój M mówi: puchniesmile))

                  Zdjęcie zrobiłam jedno i to kliszowym, więc tak szybko wam nie wyślę... USG
                  powinnaś dostać na skrzynkę, jeśli nie, mogę podesłaćsmile
                  • abiela Re: agusik 02.11.04, 11:15
                    ejdz napisała:

                    > Rośniesmile Jak to mój M mówi: puchniesmile))
                    >
                    > Zdjęcie zrobiłam jedno i to kliszowym, więc tak szybko wam nie wyślę... USG
                    > powinnaś dostać na skrzynkę, jeśli nie, mogę podesłaćsmile

                    USG dostalam, piekne dzieki. Czekam na brzusiowink
                  • abiela myszka777 02.11.04, 11:15
                    Myszko jak tam samopoczucie i objawy, test jutro jak zapowiadalas?????????????
                  • agusik25 Re: agusik 02.11.04, 11:18
                    Mój gin pokazuje co gdzie jest i też objaśnia, ale trochę ciężko z nim zagadaćsmile
                    M. twierdzi, że robi wszytsko tak odruchowo... no ale jak ma inaczej, przecież
                    codziennie ogląda mnóstwo maluszków, i to nie swoichsmile
                    Poza tym widać, że jak wszystko jest dobrze to tez jest zadowolonysmile)))) A to
                    miłesmile
                    • pasmois Re: agusik 02.11.04, 11:33
                      Dziewczeta, czy ktoras wie moze, albo moze zapytac w swoich kadrach, czy bedac
                      na zwolnieniu moge miec umowe zlecenie z innego zrodla? Ja do swoich nie chce
                      dzwonic z wiadomych powodow..Aggu cos wspominala, ale jej nie ma wciaz.. crying
                      • idid Re: agusik 02.11.04, 11:52
                        Wysłałam Twoje pytanie do moich kadr, zobaczymy co mi odpowiedzą.

                        pasmois napisała:

                        > Dziewczeta, czy ktoras wie moze, albo moze zapytac w swoich kadrach, czy
                        bedac
                        > na zwolnieniu moge miec umowe zlecenie z innego zrodla? Ja do swoich nie chce
                        > dzwonic z wiadomych powodow..Aggu cos wspominala, ale jej nie ma wciaz.. crying
                        • idid Do Pasmois 02.11.04, 11:57
                          No to moja dyrektorka kadr mówi, ze nie ma przeciwwskazań. Zawsze możesz mówić,
                          ze pracę wykonywałaś w domu smile

                          idid napisała:

                          > Wysłałam Twoje pytanie do moich kadr, zobaczymy co mi odpowiedzą.
                          >
                          > pasmois napisała:
                          >
                          > > Dziewczeta, czy ktoras wie moze, albo moze zapytac w swoich kadrach, czy
                          > bedac
                          > > na zwolnieniu moge miec umowe zlecenie z innego zrodla? Ja do swoich nie
                          > chce
                          > > dzwonic z wiadomych powodow..Aggu cos wspominala, ale jej nie ma wciaz..
                          > crying
                          >
                          >
                          • pasmois Re: Do Pasmois 02.11.04, 11:59
                            Didi, serdeczne dzieki wink)
                            • idid Re: Do Pasmois 02.11.04, 12:00
                              No problemo smile
                              Jak to Alf zwykł mawiać...

                              pasmois napisała:

                              > Didi, serdeczne dzieki wink)
              • ejdz Re: Dzień Dobry wszystkim :)) c.d. 02.11.04, 11:11
                Agusik, ja też na USG chodzę do mojego gina (w ramach wizyty USG, a nie
                normalnej)...
                Ale mój jest rozgadanysmile Dużo pokazuje co się dzieje, gdzie co jest
                dzidziusiowe i odpowiada na wszystkie dodatkowe pytaniasmile))
                • justynafx Witam 02.11.04, 11:33
                  Ale Wam zazdroszczę tych USG...
                  Spotkanie - Ja przyjadę oczywiście na pewno! Jeszcze nie wiem czy z M czy bez,
                  ale to bez znaczenia bo mam tu kuzyna w wawie i oni się z moim M uwielbiają smile
                  więc głowę mam spokojną. Z przenocowaniem u nich trochę będzie ciężko, bo
                  wynajmują kawalerkę i maja jedną kanapę. Więc jeśli przyjedziemy razem to
                  weźmiemy jakiś hotelik, a jak sama to będę się prosiła o miejsce noclegowe u
                  którejś z Was smile A co do hoteliku, to może warszawianki mają namiary na jakiś
                  hotelik co by nie kosztował więcej niż 100-150zł za dobę na dwie osóbki?
                  Hmmm...chyba jednak na warszawskie realia nie mam co liczyć na taką cenę...uncertain
                  Gabi nie obejrzałam zdjęć, bo nie mogę dostać się na pocztę interiową sad
                  Spróbuję później.
                  Didi ale to drugie przy pęcherzyku to miało kształt...hmm...walca! No wiesz
                  takie spłaszczone kółko. Zresztą ja już nie ufam lekarzom, bo każdy mówi co
                  innego ;/
                  Agusik a ty masz przeczucia co do płci? smile A zdjęcia brzuszka chcę o Ciebie i
                  Ejdz big_grin
                  Calla bardzo się zaniepokoiłam twoim postem!!! Mam nadzieje, że te bóle nie
                  zagrażają dziecku! Napisz coś więcej bo bardzo się o Ciebie niepokoimy!!!!
                  Trzymaj się kochana, jestem myślami przy tobie!!!
                  Abielko 11h!!! To nawet mnei przebiłaś w spaniu ;D I jesli masz nieregularne
                  cykle to dobrze, że się zaopatrzyłaś w 10 testów. Lepiej jak zostaną niż jak by
                  miało ich zabraknąć.
                  Mam nadzieje, że wszystkie mamusie czują się dobrze smile Aroska, a jak tam Twoje
                  samopoczucie?
                  Idę na kawkę smile
                  Szef wyjechał do Warszawy, więc mam luz.
                  • agusik25 Re: Witam 02.11.04, 11:37
                    Cześc Justismile)
                    Mój Szef też wyjechał, więc mamy spokójsmile)) Nie mogę się dzisiaj zabrac za
                    pracę... za duzo wolnegosmile

                    Mamy juz pomalowaną sypialnięsmile))))) Dzisiaj jedziemy wybrać lampę no i w końcu
                    musimy zamówic meble. Mamy juz jedne upatrzone, ale chciałabym się jeszcze
                    rozejrzecsmile
                    Poza tym jadę dzisiaj do fryzjera, bo nie mogę już patrzec na te moje włosy...
                    • ejdz Re: Witam 02.11.04, 11:52
                      Agusik, to trzymam kciuki za udane zakupysmile)

                      A co do noclegów, to Abielko (mam nadzieję, że nie tylko w swoim imieniu to
                      piszę) oczywiście wybierz nocleg jaki ci odpowiada, chyba żadna się nie obrazi:-
                      )))
                  • abiela Re: Witam 02.11.04, 11:40
                    justynafx napisała:

                    > Abielko 11h!!! To nawet mnei przebiłaś w spaniu ;D I jesli masz nieregularne
                    > cykle to dobrze, że się zaopatrzyłaś w 10 testów. Lepiej jak zostaną niż jak
                    by
                    >
                    > miało ich zabraknąć.

                    No a jak zostanie i juz nie beda potrzebne to bede miala prezent dla Ciebie,
                    jesli oczywiscie bedziesz chcialawink

                    Ania
                    • justynafx Re: Witam 02.11.04, 11:51
                      Pasmois dzwoniłam do mnie do księgowości, ale główna księgowa będzie dopiero
                      około 15tej. Jak jeszcze będziesz potrzebowała info to przypomnij mi to
                      zadzwonie jeszcze raz.
                      Agusik mnie tez ciężko się zebrać smile A jakie mebelki chcecie do tej sypialni?
                      Tam robicie pokoik dla dzidzi?
                      Abielko możesz śmiało zachować te niewykorzystane testy dla mnie wink bo jak
                      dobrze pójdzie to Tobie już w następnym cyklu się nie przydadzą ;D
                      Kurcze myślę cały czas o Calli sad Żeby tylko wszystko dobrze się skończyło!
                      • abiela Re: Witam 02.11.04, 11:52
                        justynafx napisała:

                        > Abielko możesz śmiało zachować te niewykorzystane testy dla mnie wink bo jak
                        > dobrze pójdzie to Tobie już w następnym cyklu się nie przydadzą ;D

                        OBY! Lew by bardzo pasowal do naszego ognistego zestawu: ja strzelec, M.
                        baranwink)

                        > Kurcze myślę cały czas o Calli sad Żeby tylko wszystko dobrze się skończyło!

                        Moze wyslemy do niej sms-a??

                        Ja zaraz uciekam na lanczwink
                        • qiciaq Re: Witam 02.11.04, 12:00
                          nie nadążam...

                          mój komp w pracy cały piątek był zawirusowany i dzisiaj od rana znowu...
                          teraz już mu lepiej ale mam tyle pracy, że nie wyrabiam!!!

                          będę starała się zaglądać!!!

                          jeśli chodzi o nasze spotkanie to ja mam jedno miejsce, chyba, że lubicie się
                          przytulać... max dwa...

                          a jeśli chodzi o ewentualny hotel dla foremek z obstawą to koło mnie jest hotel
                          Tina, nie jest rewelacyjny (**) ale niedorgi, musiałabym sprawdzić jak to
                          wygląda teraz ale w zeszłym roku za moich gości weselnych płaciłam jakieś 60 zł
                          za pokój (chyba)...
                          sprawdzę i dam znać, w razie czego mogę rezerwować!

                          a jeśli chodzi o plan imprezy to nie mam pomysłu, na pewno trzeba by coś
                          zarezerwować (jakiś lokal) bo sporo nas będzie... ale pomysłu niet!
                          • aroska Re: Witam 02.11.04, 12:04
                            Karolka...to się dowiedz o cenę i powiedz na jakiej ulicy ten hotelwink))
                            • qiciaq Re: Witam 02.11.04, 12:05
                              hotel jest na ul. Górczewskiej, dobry dojaz do centrum i ode mnie rzut
                              beretem smile
                            • pasmois Spotkanie europejskie 02.11.04, 12:06

                            • agusik25 Re: Witam 02.11.04, 12:06
                              Karola, będziemy bardzo zobowiązane za informacje o tym hotelusmile)

                              Aroska, czyżby pierwsze mdłoścismile
                              • ejdz Re: Witam 02.11.04, 12:08
                                Aroska, współczuję bliższych spotkań z potworem... Oby cię długo nie trzymałosmile
                                • fugunia Re: Witam 02.11.04, 12:15
                                  Karola ten hotel Tina to na Górczewskiej?
                                  Bo jeśli to ten to kosztuje 205 zł za dwójkę
                                  • aroska Re: Witam 02.11.04, 12:19
                                    Dziewczyny...mam nadzieję, że to tylko jednorazowy przypadek..he he...chociaż
                                    trochę niedobrze czasami mi jest, ale nie bardzo...za to z apetytem różnie, bo
                                    myślałam, że już mi wrócił, ale to chyba tylko tymczasowo, a już na słodycze to
                                    totalnie nie mam ochoty, a wcześniej to..ho howink)))))))))))
                                    • aroska Re: Witam 02.11.04, 12:21
                                      205...sporosad
                                      • qiciaq HOTEL TINA 02.11.04, 12:23
                                        www.hoteltina.giorgi.pl/
                                        • qiciaq Re: HOTEL TINA 02.11.04, 12:26
                                          a co powiecie na 150zł, jestem w trakcie negocjacji...

                                          kochane, dajcie mi koniecznie znać ile ewentualnie pokoi mam rezerwować smile
                                        • pasmois Re: HOTEL TINA 02.11.04, 12:26
                                          Dziewczeta, w samym centrum jest hotel Campanille, podobno za noc 159 zl , bede
                                          dzis w centrum dowiem sie o szczegoly. Cos znajdziemy. W najgroszym razie
                                          wezmiemy pokoj 8 osobowy; ))))
                                          • idid Re: HOTEL TINA 02.11.04, 12:29
                                            www.hotel-polski.pl/
                                            Wejdźcie na tą stronę, wrzućcie w wyszukiwarkę datę i dwie osoby, najtańszy
                                            hotel mi wyrzuciło za 94zł za dwu-osobowy pokój.
                                            • qiciaq Re: HOTEL TINA 02.11.04, 12:33
                                              mam cenę 140zł za pokój...
                                              dowiem się jeszcze czy mają wolną restaurację jak jesteście zainteresowane,
                                              jest tam całkiem sympatycznie i w miarę nie drogo...

                                              dajcie znać czy wam to odpowiada i czy mam załatwiać...

                                              jest szansa, że jakbyśmy rezerwowały też miejsce w restauracji to byłoby
                                              jeszcze taniej... dodatkowo wstawiam jeszcze bajer, że miałam u nich wesele...
                                              • qiciaq Re: HOTEL TINA 02.11.04, 12:35
                                                ja sobie wyobrażam to w sposób następujący, spotykamy się około 17-18 w jakimś
                                                miłym miejscu i siedzimy ile nam się podoba...
                                                • pasmois Re: HOTEL TINA 02.11.04, 12:36
                                                  Ejdz, nie martw sie , u mnie tez nikt nie chce... wink)
                                                  Qiciak, ja tez myslalam o czyms w miare zorganizowanym
                                                • idid Re: HOTEL TINA 02.11.04, 12:36
                                                  Trochę późno, za mało czasu na pogaduchy smile

                                                  qiciaq napisała:

                                                  > ja sobie wyobrażam to w sposób następujący, spotykamy się około 17-18 w
                                                  jakimś
                                                  > miłym miejscu i siedzimy ile nam się podoba...
                                          • aroska Re: HOTEL TINA 02.11.04, 12:31
                                            Dziewczynki...u mnie to zależy od tego co my planujemy, tzn...czy spotkamy się
                                            tylko raz na parę godzin czy jakoś więcej czasu spędzimy razem...Bo mam
                                            możliwość przyjechać z M. i spać u jakichś znajomych (mam ich trochę w Wawie)
                                            lub sama i spać u którejś z Was (chyba u Agguśwink)))
                                            • ejdz Re: HOTEL TINA 02.11.04, 12:33
                                              Widzę, że agguś jest popularnasmile))
                                              Czym sobie zasłużyła??

                                              Nikt nie chce u mnie???

                                              Idę na oiadeksmile
                                              • aroska Re: HOTEL TINA 02.11.04, 12:36
                                                Ejdzi...na pewno będziesz miała chętnewink)))))))...ja sama jak widzisz jeszcze
                                                nie wiem co i jak...A Aga mi zaproponowała, więc wstępnie się zgodziłamwink))
                                                • aroska Re: HOTEL TINA 02.11.04, 12:37
                                                  Czyli 17-18 w sobotę (27.11)?
                                                  • qiciaq Re: HOTEL TINA 02.11.04, 12:44
                                                    możemy knajpę zarezerwować na wcześniejszą godzinę, ja niestety będę mogła
                                                    dojechać gdzieś na 17...

                                                    restauracja w Tinie jest wolna w tym terminie...dajcie znać...
                                                  • fugunia Re: HOTEL TINA 02.11.04, 12:49
                                                    Karola niezła z ciebie negocjatorka wink
                                                    Co do rezerwacji to chyba trochę za szybko, muszę z M pogadać, bo on miał już
                                                    chyba coś na oku
                                                    a co do knajpy to zdaję się na was smile
                                                  • qiciaq Re: HOTEL TINA 02.11.04, 12:52
                                                    dajcie mi szybciutko znać czy któraś jest zainteresowana, przy większej liczbie
                                                    pokoi może uda mi się jeszcze zejść z ceny...

                                                    czekam na info!

                                                    a warszawianki mają jakiś pomysł na miejsce spotkania??? macie jakąś fajną
                                                    knajpkę, która nas pomieści i jednocześnie będziemy mogy spokojnie pogadać???
                                                  • abiela Re: HOTEL TINA 02.11.04, 12:54
                                                    Mysle, ze spotkanie 17-18 to troche za pozno, ja chyba jak pojade pociagiemt o
                                                    bede wczesniej.
                                                    Widze, ze aggu szafuje noclegami na prawo i lewo, bo mi tez proponowala, nawet
                                                    z odbiorem z lotniska/dworcawink Ale skoro aroska ma zaklepane to ja sie
                                                    przekwalifikuje do ejdzika lub ktorejs z waswink)
                                                    A.
                                                  • aroska Re: HOTEL TINA 02.11.04, 12:57
                                                    Abielko...z tego co pamiętam to Agguś chyba kiedyś pisała, że ma 3
                                                    miejscawink)))) A zresztą ja jeszcze nie wiem co ze mną...trochę za wcześnie na
                                                    takie ustalenia..to jeszcze miesiącwink))
                                                  • qiciaq Re: HOTEL TINA 02.11.04, 13:05
                                                    to ja robię pas...

                                                    czekam zatem na ustalenia!
                                                  • abiela dojazd 02.11.04, 13:01
                                                    Sprawdzilam pociagi, wiec mialabym jeden o 06:31 i bylabym w Warszawie o 12:32wink
                                                  • qiciaq Re: dojazd 02.11.04, 13:03
                                                    ja 27 mam zajęcia, normalnie do 19.45, mogę się urwać najwcześniej o 15.45...
                                                  • abiela Re: dojazd 02.11.04, 13:06
                                                    To proponuje, zebys dolaczyla pozniej, no bo w koncu jednak wiekszosc
                                                    przyjezdnych chyba bedzie wczesniej niz 18 w Warszawie, a i szkoda takiej
                                                    dlugiej jazdy tylko na krotkie spotkanko. Co myslicie?
                                                  • qiciaq Re: dojazd 02.11.04, 13:07
                                                    wiem abielko, spokojnie zaczynajcie wcześniej, tak jak już pisałam ja się
                                                    dostosuję pod każdym względem...
                                                  • aroska Re: dojazd 02.11.04, 13:08
                                                    Ja jestem zasmile))))))...Aniu...to Ty z Berlina jedziesz mniej więcej tyle co ja
                                                    z Wrockawink)))
                                                  • abiela Re: dojazd 02.11.04, 13:14
                                                    aroska napisała:

                                                    > Ja jestem zasmile))))))...Aniu...to Ty z Berlina jedziesz mniej więcej tyle co
                                                    ja
                                                    > z Wrockawink)))


                                                    6 godzin EuroCity. Decyduje sie na pociag bo jednak sporo taniej a samolot poza
                                                    tym o dziwnej godzinie lata.
                                                  • mamalina Re: dojazd 02.11.04, 13:19
                                                    Dzień dobry, ja dziś i jutro ciężko pracuję, mało piszę.

                                                    Mam dużo miejsca, pokój gościnny w podziemiu, gdzie można się od kotów odciąć,
                                                    jeden materac podwójny i łóżko turyst. Ew. jakieś karimaty.
                                                    Mogę przyjąć jakąś parkę lub kogo tam ruletka noclegowa mi wylosuje smile

                                                    Pozdrawiam,
                                                    Mamalina
                                                  • ejdz Re: dojazd 02.11.04, 13:28
                                                    Wróciłam z obiadusmile
                                                    Objadłam się za wszystkie czasy, a oczywiście bardziej oczy jadłysmile)

                                                    Jestem za wcześniejszym spotkaniem, zgodnie z uwagami przedmówczyńsmile Poza tym
                                                    ciężarne szybko się robią sennesmile Mam nadzieję, że wrażenia i emocje jednak
                                                    nie pozwolą na sensmile))
                                                  • ejdz Re: dojazd 02.11.04, 13:29
                                                    I oczywiście zapomniałam!!!
                                                    Ja też mogę kogoś odebrać z dworcasmile Żaden kłopotsmile
                                                  • justynafx Re: dojazd 02.11.04, 13:29
                                                    Mamalinko jeśli preferujesz pary mieszane to ja chętnie pisze się na jedno
                                                    takie smile A kotki bardzo lubie!!!
                                                    Dostałam smska od Calli: "Kochane jesteście. Chyba póki co małe się mocno
                                                    trzyma. Jak ja dam rade to i ono da smile Będę informować. Wierz ze będzie OK.
                                                    Tylko te stresy się skończą..." Trzymamy Calla kciuki za Ciebie!!!!
                                                    Bazylko tez Was pozdrawia smile Ma bardzo dużo pracy i nawet nie ma czasu się
                                                    zalogować i poczytać co się dzieje na forum. Powiedziałam jej o spotkaniu i
                                                    oczywiście stawi się również smile
                                                  • abiela Re: dojazd 02.11.04, 13:32
                                                    Calla trzymamy kciuki zeby wszytsko bylo ok!

                                                    A to bazylka juz pracuje????
                                                  • ejdz Re: dojazd 02.11.04, 13:48
                                                    Tak, bazylka już pracujesmile
                                                    Od piątku, jeśli dobrze pamiętamsmile))
                                                  • qiciaq fryzjer 02.11.04, 13:51
                                                    agusik, ja też dzisiaj idę smile
                                                  • ejdz Re: fryzjer 02.11.04, 13:57
                                                    A ja nie idęsmile
                                                    Za to w sobotę zrobiłam sobie kolorsmile I trochę się bałam... Bo w końcu ciąża
                                                    to ciąża i włosy mogły inaczej zareagowaćsmile)
                                                  • qiciaq GABI!!! 02.11.04, 13:59
                                                    ja dopiero dzisiaj obejrzałam zdjęcia od ciebie, super!!!
                                                    zresztą napisałam ci w mailu!
                                                  • qiciaq przesyłka od justi!!! 02.11.04, 14:04
                                                    zapomniałam wam napisać, przesyłka od justi jest naprawdę super, polecam, to
                                                    naprawdę fajny pomysł na prezent!
                                                  • abiela ejdz 02.11.04, 14:09
                                                    A na jaki kolor zmienilas, mam nadzieje, ze nie blond??;PPP
                                                  • ejdz Re: ejdz 02.11.04, 14:13
                                                    Ufarbowałam, ale najpierw pytałam gina i on powiedział, że to nie ma
                                                    najmniejszego wpływu na dzieckosmile)

                                                    Zmienia się jedynie struktura włosa i ja to czuję w dotyku i tylko dlatego się
                                                    bałam...

                                                    Szaleństw nie byłosmile Spokojnie!!!
                                                    Rzuciłam sobie średni brąz, wyszedł oczywiście ciemnysmile Ale 2-3 "prania" i się
                                                    rozjaśnismile)
                                                  • aroska Re: ejdz 02.11.04, 14:14
                                                    To super...to pewnie też się skuszę przed świętamismile))))

                                                    Idę już Dziewczynki...buziaki..paaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa
                                                  • ejdz Re: ejdz 02.11.04, 14:16
                                                    Pa aroskosmile)

                                                    Wiecie, bo ja już zaczynam siwiećsad( Śmieję się, że to przez mężasmile) Życie z
                                                    nim mnie stresuje, hihihibig_grinD
                                                  • fugunia Re: ejdz 02.11.04, 14:18
                                                    Pa aroska smile))
                                                    A propos fryzjera to nie znacie przypadkiem jakichś fajnych stronek z
                                                    propozycjami fryzur?
                                                    Chcę obciąć włosy a zupełnie nie wiem jak sad
                                                  • abiela fugunia 02.11.04, 14:20
                                                    Fuguniu ja ci moge polecic swietna fryzjerke w Zorach - utalenmtowana, ktora
                                                    zdobyla mnostwo nagrod w Polsce i zagranica, jezdzi regularnie na szkolenia. I
                                                    ma naprawde zlote rece. Ja poszlam do niej z dlugimi wlosami i mi wyczarowala
                                                    takie cudo, ze juz na pewno pozostane przy tej fryzurce. Jak chcesz to dam ci
                                                    namiary.
                                                  • fugunia Re: fugunia 02.11.04, 14:22
                                                    daj abielko, a droga jest?
                                                  • abiela Re: fugunia 02.11.04, 14:27
                                                    Fuguniu mnie sie wydalo bardzo tanio, ja za obciecie i cos tam jeszcze, chyba
                                                    25 zl placilam o ile dobrze pamietam. To u niej, u innych fryzjerek w jej
                                                    zakladzie chyba nawet 15 zl. Ale tak na 100% nie wiem, bo ja placilam wiecej bo
                                                    kupowalam jeszcze kosmetyki i mialam robiona jakas odzywke itp.
                                                  • fugunia Re: fugunia 02.11.04, 14:30
                                                    Abielko to niedrogo rzeczywiście, daj te namiary smile
                                                  • abiela Re: fugunia 02.11.04, 14:37
                                                    Poszlo na priva. Naprawde polecam. Nie znam ani jednej niezadowlonej osoby, z
                                                    tych ktore Ala obcinala.
                                                  • ejdz Re: fugunia 02.11.04, 14:39
                                                    Ale ceny!!!!
                                                    Rewelacjasmile)

                                                    Ja w Łodzi płacę 40zł za podcięcie i ułożenie...
                                                  • fasolka31 Re: fugunia 02.11.04, 14:40
                                                    To spadam do domku......bo i tak piszę sama sobie sad((((((((((((
                                                    Hej
                                                  • ejdz Re: fugunia 02.11.04, 14:42
                                                    Fasolka, no co ty???

                                                    Jak to piszesz sama do siebie???
                                                    Przecież jesteśmysmile)
                                                  • abiela Re: fugunia 02.11.04, 14:44
                                                    Wlasnie fasolko???

                                                    Fuguniu, mam nadzieje, ze bedziesz zadowolona. A te ceny faktycznie wydawaly mi
                                                    sie ok, ale fuguniu wez poprawke, ze moglam cos pomerdac. Ale raczej chyba
                                                    dobrze pamietam.
                                                  • fugunia Re: fugunia 02.11.04, 14:40
                                                    doszło, dzięki abielko, poinformuję o efektach wink
                                                  • agusik25 fryzjer i inne... 02.11.04, 14:41
                                                    Karola, a co będziesz robić z włosami?

                                                    Ejdzik, to ja się już 4 miesiące męczę i nie farbuję włosów, żeby dzidzi nie
                                                    zaszkodzić, a Ty się przyznajesz, że farbujeszsmile) No ładniesmile)
                                                    Ja chyba jakoś wytrzymam... chociaż troszkę mnie teraz podpuściłassmile zobaczymysmile

                                                    Wróciłam niedawno z obiadkusmile Byłam tez na małych zakupkachsmile Kupiłam śliczny,
                                                    malutki kombinezon, czapeczkę, szalik, rękawiczki i pluszową pozytywkęsmile)) To
                                                    wszystko dla dzidzi mojej koleżanki z pracysmile Idziemy je odwiedzic w tym
                                                    tygodniusmile
                                                  • ejdz Re: fryzjer i inne... 02.11.04, 14:43
                                                    Agusik,
                                                    wyczytałam gdzieś, że najważniejsze jest dobre samopoczucie przyszłej mamysmile

                                                    A farbowanie chodziło za mną od dwóch tygodni... no i się zdecydowałamsmile
                                                    A czuję się teraz o niebo lepiejsmile))
                                                  • qiciaq Re: fryzjer i inne... 02.11.04, 14:50
                                                    ja pewnie zrobię baleyage... no i mam ochotę na lekką zmianę fryzury, pewnie
                                                    nie zetnę włosów na krótko ale może jakaś grzywka albo coś, zobaczymy...
                                                  • qiciaq Re: fryzjer i inne... 02.11.04, 14:52
                                                    ejdzik, u nie też jelita chyba gorzej pracują bo ja mam ostatnio strasznie
                                                    wielki brzuchal, muszę się chyba wziąć za jakiś fitness smile
                                                  • ejdz Re: ejdz 02.11.04, 14:22
                                                    Fuguniu,
                                                    zamiast stronek proponuję jednak dobrego fryzjera z wyobraźniąsmile))
                                                  • fugunia Re: ejdz 02.11.04, 14:25
                                                    ejdz napisała:

                                                    > Fuguniu,
                                                    > zamiast stronek proponuję jednak dobrego fryzjera z wyobraźniąsmile))
                                                    to jasne, ale chciałabym mieć przynajmniej jakiś punkt zaczepienia, w sensie
                                                    przykładową fryzurę wink
                                                  • ejdz Re: ejdz 02.11.04, 14:28
                                                    Powiem szczerze, że byłam raz (potem jeszcze mi się kilka razy zdarzyło, ale
                                                    wtedy to był dla mnie za duży wydatek) u dobrego fryzjera, który namówił mnie
                                                    na ścięcie włosówsmile
                                                    Ja ścięcie??? Nigdy!!!!!
                                                    A jednak i bardzo fajnie wyszłosmile))

                                                    A dodam, że do w/w fryzjera trafiłam, bo moja siostra chciała się z nim
                                                    umówić... I klientka nie przyszła... I tak od słowa do słowa... I wiedział
                                                    skubany, że jak nie usiądę na fotelu to już do niego nie wrócęsmile))
                                                  • justynafx fryzura 02.11.04, 14:30
                                                    Fuguniu ja Ci nic nie podpowiem, bo ja rzadko kiedy goszczę u fryzjera smile Włosy
                                                    farbowałam chyba z 10lat temu. Jedyny zabieg na jaki się zamierzam to
                                                    prostowanie, bo mam już pofalowane odrosty do połowy głowy smile
                                                  • justynafx Gabi 02.11.04, 14:42
                                                    Gabi fajne zdjęcia smile Jeszcze raz gratuluje dumnej mamie takie fajnej córy smile))
                                                    Ech, jak mi się marzy taka dziewczynka smile Hihihi, mała Justi wink Zresztą muszę
                                                    postarać się o dziewczynkę, bo może znajdzie wśród któregoś z waszych chłopców
                                                    przyszłego narzeczonego smile Jestem bardzo ciekawa co każdej bocian przyniesie big_grin
                                                    Ja już mówiłam, że w Łodzi to urodzaj na chłopców smile
                                                    Niko bardzo ładny psiaczek smile Fajnie by się bawili z moim Maksiem big_grin
                                                    Ale mi się spać chce. Druga kawa, a ja z głową na klawiaturze!!!
                                                    Dzisiaj rano cały czas drzemkę włączałam (w Nokii) i nie mogłam się dobudzić.
                                                    Patrzę, już 8.40. więc wstaję i kontem oka zerkam na zegar w video, a tam –
                                                    7.40.!!! Zapomniałam przestawić zegarek w komórce big_grin Więc bach! z powrotem do
                                                    spania, ale już bez nastawionego budzika smile I w ten właśnie sposób zaspałam do
                                                    pracy smile
                                                  • justynafx Kochana FASOLKO 02.11.04, 14:47
                                                    Fasolko, no co ty? Widzisz, że dziewczyny wpadły na temat fryzjerstwa smile Nie
                                                    przebijesz się wink AniaP na pewno Cię przenocuje smile A spotkania bez Ciebie w
                                                    ogóle sobie nie wyobrażam!!!! Przecie ty nasza GURU. Nie było by nas tutaj
                                                    gdybyś nie zaczęła tego wspaniałego wątku smile))))))))))))))))))))))
                                                    Sciskam cię mocno kiss
                                                  • aroska Re: GABI!!! 02.11.04, 14:09
                                                    Ejdzi...farbowałaś włosy?...ja się własnie zastanawiam jak to będzie, bo chyba
                                                    trzeba uważać w ciąży...a chętnie bym sobie coś w grudniu zrobiła..
                                                  • fasolka31 Re: dojazd 02.11.04, 13:57
                                                    Witajcie dziewuszki!
                                                    Nadrobiłam zaległości, a więc:
                                                    Abielko - ogromnie się cieszę że już wróciłaś....tak pusto było bez Ciebie. I
                                                    trzymam kciuki za kolejne starania.
                                                    Calla - trzymaj się zdrowo i nie daj paskudzie....informuj nas.
                                                    Agusik - spóźnione gratulacje!!!
                                                    Idid - fajnie że masz to już za sobą tj.poinformowanie szefostwa. Ja zamierzam
                                                    w piątek - trzymajcie kciuki.
                                                    Dalej nie pamiętam co chciałam napisać....życzę wszystkim zdrówka i jak
                                                    najmniej brzydkich objawów ciążowych....nie berzcie ze mnie przykładu (Arosko).

                                                    A już w czwartek idę na USG....ciekawe co będzie już widać??? Liczę dni do
                                                    minięcia tych obrzydliwych objawów....sad(((((((((

                                                    Tak tak...organizujcie spotkanko....widzę że powoli miejsca noclegowe się
                                                    wykruszająsmile)) Wolałbym jednak nie korzystać z hotelu sad((( więc nie
                                                    zapomnijcie o mnie! AniuP - chyba u Ciebie jeszcze wolne miejscesmile)) Dajcie
                                                    znać, która mogłaby mnie odebrać bo w-wy to ja ni w ząb.
                                                    Pozdr...F
                                                  • agusik25 Fasolko:) 02.11.04, 14:45
                                                    Trzymaj sięsmile Mam nadzieje, że mdłości szybko miną i bedziesz w pełni korzystac
                                                    z uroków ciązysmile)))) Chociaż ja dzisiaj mam jakis głupi humor i sama dopatruje
                                                    się tylko minusówsmile) Ale to przejdzie... czasami tak mamsmile
                                                    M. dał mi pieniązki na zakupy i fryzjerasmile)) Dobrze wie, że to mi zawsze
                                                    poprawia humorsmile))))
                                                  • ejdz Re: Fasolko:) 02.11.04, 14:47
                                                    A ja się nie mogę doczekać ruchów dzidzismile))

                                                    I co wieczór się wsłuchuję w siebie...

                                                    No i jeszcze do Idid - gin mi powiedział, że większy brzuch wieczorem to
                                                    jedynie efekt kiepskiej pracy jelit w ciążysad Mój M mnie oczywiście wyśmiał po
                                                    tej wizyciesmile) Bo ja oglądałam się co wieczór w lustrze, hihi.
                                                  • ejdz Re: Fasolko:) 02.11.04, 14:49
                                                    A propos moich wieczornych obserwacji to już zaczynam mieć omamysmile)
                                                    Nie jest dobrzebig_grinDDD
                                                  • fugunia Re: Fasolko:) 02.11.04, 14:50
                                                    Ejdzik a kiedy miałaś pierwsze USG?
                                                  • ejdz Re: Fasolko:) 02.11.04, 14:52
                                                    Pierwsze USG miałam dokładnie (z OM) na sam koniec 7tc (0 dni). I to mi
                                                    potwierdziło USGsmile

                                                    Dzidzia była maleńka, 8,8mm i jedynie biło serduszkosmile Ale ten widok
                                                    potwierdził mi w 100% ciążę i uspokoił mniesmile)
                                                  • fugunia Re: Fasolko:) 02.11.04, 14:54
                                                    ejdz napisała:

                                                    > Pierwsze USG miałam dokładnie (z OM) na sam koniec 7tc (0 dni). I to mi
                                                    > potwierdziło USGsmile
                                                    >
                                                    > Dzidzia była maleńka, 8,8mm i jedynie biło serduszkosmile Ale ten widok
                                                    > potwierdził mi w 100% ciążę i uspokoił mniesmile)

                                                    To ja mam podobnie, pod koniec 7 tyg., nie mogę się doczekać smile
                                                  • qiciaq ale mi się nie chce nic robić... 02.11.04, 14:57
                                                    mam całą masę pracy ale nie mogę się zebrać...

                                                    i tak dzisiaj ciężko pracowałam smile

                                                    dzisiaj mam w planie oprócz fryzjera, dokópić pudełko do prezentu dla M. no i
                                                    jeszcze GW DVD... uwielbiam robić prezenty!!!!
                                                  • qiciaq Re: ale mi się nie chce nic robić... 02.11.04, 14:58
                                                    ejdzik, a gdzie na basen???
                                                  • ejdz Re: ale mi się nie chce nic robić... 02.11.04, 14:59
                                                    Ja chodzę na Białobrzeskąsmile
                                                    Po pierwsze mam tam karnet, po drugie jest to jeden z rekomendowanych basenów
                                                    dla kobiet w ciążysmile
                                                  • qiciaq Re: ale mi się nie chce nic robić... 02.11.04, 15:01
                                                    a gdzie tam jest basen???
                                                  • ejdz Re: ale mi się nie chce nic robić... 02.11.04, 15:03
                                                    Basen jest dokładnie na Rokosowskiej i jest przynależny do szkoły. No i jest
                                                    otwarty do 22 codziennie!!! Co jest dużym plusemsmile
                                                  • qiciaq Re: ale mi się nie chce nic robić... 02.11.04, 15:05
                                                    fajnie ale ode mnie to kawałek drogi... niestety!
                                                    ja też się muszę zmobilizwoać do jakiegoś ruchu!!!
                                                  • abiela Re: ale mi się nie chce nic robić... 02.11.04, 15:08
                                                    A ja siedze jeszcze do 17. Ja jakos mam mieszane uczucia co do basenu, bo mam
                                                    niejasne wrazenie, ze to siedlisko bakterii....
                                                  • ejdz Re: ale mi się nie chce nic robić... 02.11.04, 15:10
                                                    abiela napisała:

                                                    > A ja siedze jeszcze do 17. Ja jakos mam mieszane uczucia co do basenu, bo mam
                                                    > niejasne wrazenie, ze to siedlisko bakterii....

                                                    To samo powiedziałam ginowismile Powiedział, żeby się tym nie przejmowaćsmile
                                                    Dzidzia ma bezpieczny inkubatoreksmile)))
                                                  • abiela Re: ale mi się nie chce nic robić... 02.11.04, 15:14
                                                    A to dobre wiesci ejdziku. Ja mysle, ze w ciazy bede kontynuowac ten fitness na
                                                    ktory teraz chodze (maja specjlany program dla ciezarowek), moze basen i joge
                                                    jeszcze dolacze.
                                                  • ejdz Re: ale mi się nie chce nic robić... 02.11.04, 15:15
                                                    Abielko, pomijając samopoczucie w pierwszych 3 miesiącach, wydaje mi się, że
                                                    lepiej sobie odpuścić ruch w I trymestrze... Żeby dzidzia się prawidłowo
                                                    rozwinęłasmile To najważniejszy okres dla niejsmile
                                                  • agnesp76 baseny 02.11.04, 15:18
                                                    a nie wiecie czy w ciąży można do sauny chodzić?
                                                  • agnesp76 Re: baseny 02.11.04, 15:19
                                                    albo zjeżdżalnie??
                                                  • abiela Re: baseny 02.11.04, 15:21
                                                    Podobno w PL lekarze odradzaja, ale tu widzialam dziewczyny w ciazy w saunie.
                                                    Generalnie tu podchodzi sie do ciazy o wiele bardziej na luzie. A jesli chodzi
                                                    o sport w 1 trymestrze, to mi zycie zweryfikuje, ale w sumie jak sie dowiem to
                                                    juz bede po 1 miesiacu nie??
                                                  • ejdz Re: baseny 02.11.04, 15:25
                                                    Najważniejsze jest, żeby się dobrze czućsmile)

                                                    Ja po prostu nie miałam siły... Na szczęście samo wszystko odeszło wraz z
                                                    nadejściem 4 miesiącasmile)
                                                  • qiciaq Re: baseny 02.11.04, 15:27
                                                    wow, 4 miesiąc, ale ten czas leci... smile
                                                  • qiciaq papa 02.11.04, 15:28
                                                    ja się powoli żegnam, zaraz znikam do domku!!!

                                                    może zajrzę wieczorkiem jak będę już wyfryzowana smile
                                                  • ejdz Re: baseny 02.11.04, 15:29
                                                    qiciaq napisała:

                                                    > wow, 4 miesiąc, ale ten czas leci... smile

                                                    Jak napisałam ten 4 m-c to też mi jakoś głupio zabrzmiałosmile))
                                                    No, ale to już 15tc, więc jakby nie liczyćsmile))
                                                  • ejdz Re: baseny 02.11.04, 15:31
                                                    Idid, jak to nie można w ciepłej wodzie???

                                                    Ja się wybieram na długi weekend do mamy i planowałam gorącą (no, ciepłą)
                                                    kąpiel w wanniesmile)) Bo mamy prysznic... I co??? nie mogę????!!!!
                                                  • idid Re: baseny 02.11.04, 15:35
                                                    Możesz się kąpać, ale woda nie może być gorąca, najlepiej jakbyś mogła ją
                                                    zmierzyć. No i Ania kiedyś pisała, ze nie wolno też godzinami leżakować.

                                                    ejdz napisała:

                                                    > Idid, jak to nie można w ciepłej wodzie???
                                                    >
                                                    > Ja się wybieram na długi weekend do mamy i planowałam gorącą (no, ciepłą)
                                                    > kąpiel w wanniesmile)) Bo mamy prysznic... I co??? nie mogę????!!!!
                                                  • qiciaq Re: baseny 02.11.04, 15:35
                                                    jak tak patrzę na te tc, to nie zawsze do mnie przemawia ale jak sobie podzielę
                                                    na miesiące... to dopiero!!!
                                                  • ejdz Re: baseny 02.11.04, 15:38
                                                    qiciaq napisała:

                                                    > jak tak patrzę na te tc, to nie zawsze do mnie przemawia ale jak sobie
                                                    podzielę
                                                    >
                                                    > na miesiące... to dopiero!!!

                                                    To prawdasmile)
                                                    Calla i Agusik będą nieźle brzuchate na naszym spotkaniu pod koniec listopada:-
                                                    ) Pogłaskanie brzusia podobno przynosi szczęściesmile
                                                  • abiela Re: baseny 02.11.04, 15:40
                                                    ejdz napisała:

                                                    >
                                                    > To prawdasmile)
                                                    > Calla i Agusik będą nieźle brzuchate na naszym spotkaniu pod koniec
                                                    listopada:-
                                                    > ) Pogłaskanie brzusia podobno przynosi szczęściesmile

                                                    Ja codziennie glasakam, bo moja szefowa wlasnie zaczyna 7 miesiacwink) Porod
                                                    koniec stycznia/poczatek lutego.
                                                  • qiciaq nadchodzące emocje!!!! 02.11.04, 15:41
                                                    właśnie odgrzebałam stosowny kawałek listy, no no, to już niedługo znowu
                                                    testujemy!!!

                                                    dziewczynki, kiedy planujecie??? myszko? lusiu? agnes? mycha?


                                                    na wyniki starań czekają:

                                                    myszka777 - 30dc
                                                    lusia1977 - 28dc
                                                    agnesp76 - 23dc
                                                    mycha79 - 23dc
                                                  • abiela Re: nadchodzące emocje!!!! 02.11.04, 15:42
                                                    qiciaq napisała:

                                                    > właśnie odgrzebałam stosowny kawałek listy, no no, to już niedługo znowu
                                                    > testujemy!!!
                                                    >
                                                    > dziewczynki, kiedy planujecie??? myszko? lusiu? agnes? mycha?

                                                    Myszka jutro robi test. Nie wiem jak lusia, bo ma chorego synka i siedzi w domu?
                                                  • agnesp76 Re: nadchodzące emocje!!!! 02.11.04, 15:44
                                                    ja co najmniej za tydzień, ale nie bedzie trzeba myślę
                                                  • abiela Re: nadchodzące emocje!!!! 02.11.04, 15:46
                                                    agnesp76 napisała:

                                                    > ja co najmniej za tydzień, ale nie bedzie trzeba myślę

                                                    Zespol redagowania listy, prosi o sprecyzowanie daty!
                                                  • agnesp76 Re: nadchodzące emocje!!!! 02.11.04, 15:47
                                                    nie chcę jeszcze podawać daty
                                                    na razie zostawcie mnie bez daty, później Wam podam
                                                    Na pewno nie przed 30-tym dc
                                                  • justynafx Aroska 02.11.04, 16:03
                                                    Mam info od Aroski smile Odebrała wyniki i bHCG prawie 2500!!! Cieszę się
                                                    podwójnie, bo Aroska była bardzo niespokojna. Ale wszystko jest OK, tylko TSH
                                                    wzrosło jej do 4,2 (norma do4).
                                                    No myszka nie zawiedź nas wink
                                                  • ejdz Re: Aroska 02.11.04, 16:04
                                                    Ale super!!!!
                                                    No to szczęśliwa biegnie do domusmile)
                                                  • ejdz Re: nadchodzące emocje!!!! 02.11.04, 15:43
                                                    No to emocje będąsmile))

                                                    Abielko, to może jedynie oznaczać, że dzidzia jest uparta i jak zawsze
                                                    przychodzi kiedy chce, a nie kiedy my chcemysmile)
                                                  • qiciaq Re: nadchodzące emocje!!!! 02.11.04, 15:47
                                                    no i miałam już sobie iść i nie mogę się z wami rozstać smile
                                                  • ejdz Re: nadchodzące emocje!!!! 02.11.04, 15:48
                                                    qiciaq napisała:

                                                    > no i miałam już sobie iść i nie mogę się z wami rozstać smile

                                                    Miło nam to "słyszeć"smile)))
                                                  • qiciaq Re: nadchodzące emocje!!!! 02.11.04, 15:49
                                                    czyżby znowu płodny tydzień???
                                                  • agnesp76 Re: nadchodzące emocje!!!! 02.11.04, 15:49
                                                    Ja mniej więcej od 15-tej wychodzę
                                                    i nie mogę
                                                    juz jestem nawet po telefonie do męża, że wychodzę do domu
                                                  • abiela Re: nadchodzące emocje!!!! 02.11.04, 15:50
                                                    agnesp76 napisała:

                                                    > Ja mniej więcej od 15-tej wychodzę
                                                    > i nie mogę
                                                    > juz jestem nawet po telefonie do męża, że wychodzę do domu
                                                    >
                                                    Skad ja to znam, tylko, ze jak ja z pracy wychodze to juz przewaznie nikogo nie
                                                    masad((
                                                  • qiciaq Re: nadchodzące emocje!!!! 02.11.04, 15:51
                                                    ale teraz to się już naprawdę żegnam!

                                                    papapapa smile))))*
                                                  • abiela pisownia 02.11.04, 15:56
                                                    Tak powiada PWN:

                                                    [191] 53.3. W wyrazach złożonych z liczbą w pierwszej części, np.
                                                    3-majowy, 10-złotowy, XX-lecie, 20-lecie, 80-letni.
                                                    slowniki.pwn.pl/zasady/629548_1.html
                                                  • agnesp76 Re: pisownia 02.11.04, 15:58
                                                    no właśnie nie wiem - chodzi chyba o porządkowe liczebniki, ponoć coś się
                                                    zmieniło niedawno, np. 11-ty źle, a powinno być 11. - z kropką czy jakoś,
                                                    właśnie nie bardzo wiem
                                                  • abiela Re: pisownia 02.11.04, 16:04
                                                    "LICZEBNIKI PORZĄDKOWE Niepoprawne jest dopisywanie końcówek fleksyjnych po
                                                    cyfrach rzymskich lub arabskich. Napiszemy: To było w V w. p.n.e. (nie: V-tym,
                                                    nie: V-ym); Syn uczęszcza do 5. klasy (nie: 5-tej, nie: 5-ej). Nie należy
                                                    stawiać kropek po liczebnikach porządkowych oznaczonych cyframi rzymskimi. Po
                                                    cyfrach arabskich piszemy kropki, chyba że cyfry te oznaczają: godziny (bez
                                                    minut), Pójdziemy o godzinie 18 do kina. dni miesiąca po których jego nazwa
                                                    jest podana słowami, np. Masz czas do 11 listopada. numer strony w opisie
                                                    bibliograficznym, np. Por. s. 98 i nast.." - Nowy słownki poprawnej
                                                    polszczyzny, PWN, Warszawa 1999, str. 1678

                                                    Z poradni językowej PWN (żeby znaleźć poniższy Q&A trzeba wpisać "porządkowy"
                                                    do poradniowej wyszukiwarki):

                                                    zapis cyfrowy liczebników porządkowych

                                                    Witam, Mam pytanie dotyczące pisowni i odmiany liczebników porządkowych. Czy
                                                    poprawny jest zapis: w latach 80-tych, na miejscu 1-ym, 3-go maja? Czy też
                                                    liczby i cyfry zapisuje się bez końcówek, w takim wypadku czy z kropka: 3.
                                                    maja, czy bez: 3 maja, w rozdziale 4?

                                                    Dziękuję i pozdrawiam. MN.

                                                    Kropka po liczbie jest sygnałem, że liczebnik jest porządkowy, tzn. odpowiada
                                                    na pytanie: który?, a nie ile? Kropki można jednak nie stawiać, jeśli z
                                                    kontekstu wynika, że dana liczba nie oznacza liczebnika głównego. Zwyczajowo
                                                    pisze się więc np. 3 maja i w rozdziale 4 - bez kropek. Zapis 3-go maja jest
                                                    niepoprawny, podobnie jak w latach 80-tych (można za to napisać w latach 80. -
                                                    z kropka).

                                                    Miroslaw Bańko "
                                                  • agnesp76 Re: pisownia 02.11.04, 16:11
                                                    O dzięki, jesteś wielka. Ja już chyba muszę iść, bo nie wpadłam na to, żeby z
                                                    przeglądarki skorzystać.
                                                    Z tego wynika, że to już całkiem dawno się zmieniło - Twoje źródło jest z 1999
                                                    roku. Teraz muszę jeszcze zapamiętać.
                                                  • abiela Re: pisownia 02.11.04, 16:20
                                                    Generalnie polecam ta stronke w takim przypadkach:

                                                    slowniki.pwn.pl/poradnia
                                                  • justynafx Re: pisownia 02.11.04, 16:22
                                                    Abielka i ja się dokształciłam przy okazji, bo mam zwyczaj pisania z końcówką
                                                    liczb smile Czyli co? 27-go listopada spotkanie wink))))))
                                                    Ale mi sie chce do domku buuuuuuu... Jadę dzisiaj z babcią po firanki do mojego
                                                    dużego pokoju. Jak na razie mam tylko jeden komplet, a teraz jest tak duży
                                                    wybór, że aż się może w głowie zakręcić wink Dlatego babcia mi pomoże w wyborze,
                                                    bo jak wiecie ja lebiega w sprawach urządzania jestem smile
                                                  • abiela Re: pisownia 02.11.04, 16:26
                                                    justynafx napisała:

                                                    Jak na razie mam tylko jeden komplet, a teraz jest tak duży
                                                    > wybór, że aż się może w głowie zakręcić wink Dlatego babcia mi pomoże w
                                                    wyborze,
                                                    > bo jak wiecie ja lebiega w sprawach urządzania jestem smile

                                                    Ja nie mam w domu ani jednej firankiwink A w poprzednim mieszkaniu mialam tylko w
                                                    jednym pokojuwink))
                                                  • mamalina Re: pisownia 02.11.04, 16:18
                                                    dzięki Abielko, mogłabym Cię z wdzięczności przenocować, ale Ty chyb juz i tak o
                                                    północy się przeprowadzasz smile))
                                                    mnie się podoba pisanie z kropką................................................

                                                    melduję, że zdjęcia dostałam

                                                    próbowałam do Was naraz wszystkich wysłać mój awaryjny adres hotmailowy, ale coś
                                                    mi ciągle pada poczta

                                                    ja też do fryzjerki - we czwartek, a jutro do dentystki sad(( oj nie lubię nie lubię

                                                    pzdr.
                                                    mamalina

                                                    ps. kiedy warszawskie spotkanie org.?
                                                  • abiela Re: pisownia 02.11.04, 16:23
                                                    mamalina napisała:

                                                    > dzięki Abielko, mogłabym Cię z wdzięczności przenocować, ale Ty chyb juz i
                                                    tak
                                                    > o
                                                    > północy się przeprowadzasz smile))


                                                    To ja chyba na tydzien zostane i co noc bede u innej nocowac, co wy na
                                                    to??????big_grinDD

                                                    > mnie się podoba pisanie z
                                                    kropką...............................................
                                                    > .
                                                    >
                                                    Mnie tez, bo po niemiecku tak sie pisze i juz sie przyzwyczailam.
                                                  • ejdz Re: pisownia 02.11.04, 16:24
                                                    Słyszałam Abielko, że to jednak niemożliwe, bo nie masz tyle urlopu...
                                                    Ale może to tylko plotkismile))
                                                  • abiela Re: pisownia 02.11.04, 16:27
                                                    ejdz napisała:

                                                    > Słyszałam Abielko, że to jednak niemożliwe, bo nie masz tyle urlopu...
                                                    > Ale może to tylko plotkismile))

                                                    Dobrze slyszalam, ale moze mnie dopasc nagla choroba, moga mnie zwolnic....i
                                                    czy ja wiem co jeszczewink))
                                                    Jak na razie mam zaproszenie na 1 grudnia do Plocka, ale watpie, ze dostane
                                                    pozwolenie i finanse od szewostwasad
                                                  • justynafx Papapapapapapapapapapapa 02.11.04, 16:42
                                                    Abielko, muszę mieć firanki co by mi ludziska do domu nie zaglądali jak goła
                                                    latam wink)) Zaraz zwiewam smile Oczywiście przed wyjściem szef zadzwonił i musze
                                                    baaaaaaaaaardzo ważne pismo wysłać do zaprzyjaźnionej firmy...jak się sprężę to
                                                    może wyjdę o 17.00. wink
                                                    Więc się żegnam papapapapapapapapapapapapapapapa
                                                  • mamalina Re: Papapapapapapapapapapapa 02.11.04, 22:28
                                                    Justi, ale my nie mamy firanek...
                                                    A tak poza tym, zapraszamy, już się koty cieszą na nowe nogi do drapania :0
                                                    Dobranoc!
                                                    Mamalina
                                                  • lusia1977 Cześć! 03.11.04, 07:47
                                                    Witam Was serdecznie (zwłaszcza Abielkę, bo jeszcze nie miałam okazji) po tak
                                                    długiej przerwie. Wróciłam już do pracy, Maciek zdrowy, ale biurko mam zawalone
                                                    papierami, muszę wszystko nadrobić, więc nie będę za bardzo aktywna przez kilka
                                                    dni, chyba nawet nie będę mogła przeczytać tego, co pisałyście w ostatnim
                                                    tygodniu.

                                                    Test planuję dopiero na niedzielę, może poniedziałek, ponieważ moje cykle są od
                                                    kilku miesięcy dłuuuuuuugie(ok. 33-35 dni), chyba że dostanę @, co jest bardzo
                                                    prawdopodobne, bo objawów brak, a starania były raczej skromne.

                                                    Życze Wam miłego dnia i uciekam do pracy, PAPAsmile

                                                  • qiciaq DZIEŃ DOBRY :-))))))) 03.11.04, 08:42
                                                    myszko, głupia @!!!!!

                                                  • qiciaq Re: DZIEŃ DOBRY :-))))))) 03.11.04, 08:50
                                                    abielko, piękne zdjęcia!!!

                                                    mycha, super, że się odzywasz!!! jak tam praca??? nadal jesteś zachwycona swoją
                                                    podopieczną? wink
                                                  • ejdz Re: DZIEŃ DOBRY :-))))))) 03.11.04, 08:57
                                                    Ja się jeszcze nie mogę dobudzićsmile

                                                    I w ogóle mam kłopot z nowym czasemsmile Usypiam w starym czasie, a budzę się w
                                                    nowym i jestem nieprzytomna, hihi.

                                                    Do tego miałam dzisiaj jakieś koszmary i źle spałam, buuuuu....

                                                    A dzisiaj mam 3 rocznicę bycia razem z moim Msmile)))))))))))))))
                                                  • qiciaq Re: DZIEŃ DOBRY :-))))))) 03.11.04, 09:00
                                                    ejdzik, no to impreza się szykuje!
                                                    macie jakieś plany?
                                                  • ejdz Re: DZIEŃ DOBRY :-))))))) 03.11.04, 09:04
                                                    Mój M jest tajemniczy, więc nie wiem....

                                                    Ale ja uwielbiam Sphinxa, więc liczę na obiado-kolację i może jakiś spacersmile
                                                    Kto wie???
                                                  • aroska Re: DZIEŃ DOBRY :-))))))) 03.11.04, 09:10
                                                    Hej Dziewczynkiwink))))))))))))))))

                                                    Abielko....SUPER zdjęciasmile))))))))))))...piękne widoczki, te dzieciaczki
                                                    śliczniutkiewink))))))...i fajną miałaś koszulkę (POLSKA)...a te "domki" na
                                                    wodzie to co to?

                                                    Ejdzi...ale superwink))))))))...ja uwielbiam wszelkie roczniczkismile))))))))))
                                                    ...ale 3 latka...co to jest...wink)))))))))))))))))))))))

                                                    Agguś przesyła Wam buziaki...dziś chyba znowu cały dzień zajęta...

                                                    A ja dziś na USG...
                                                  • ejdz Re: DZIEŃ DOBRY :-))))))) 03.11.04, 09:15
                                                    aroska napisała:
                                                    > Ejdzi...ale superwink))))))))...ja uwielbiam wszelkie roczniczkismile))))))))))
                                                    > ...ale 3 latka...co to jest...wink)))))))))))))))))))))))

                                                    Ale żebyś ty wiedziała ile rzeczy WAŻNYCH w tym czasie miało miejscesmile))
                                                  • pasmois Re: DZIEŃ DOBRY :-))))))) 03.11.04, 09:16
                                                    Witajcie kochane wink
                                                    piekny dzionek dzis? Przynajmniej na mojej wsi. Ejdz ja tez dzis mialam
                                                    koszmary - snilo mi sie ze nurkowalam z moimi Tesciami hahahah ( tesc ma 78
                                                    lat ;P)
                                                    3 latka- malo i duzo. Ale i tak zycze Wam, zeby dni dotad najlepsze byly
                                                    najgorszymi w przyszlosci i zeby szczescie i zaufanie nigdy Was nie opuszczalo.
                                                    My z Yagoolarem 12.12 bedziemy obchodzic 5 rocznice. Juz mysle co tu wymyslec -
                                                    moze macie jakis pomysl? Nie musi byc prezent, ale cos z jajem.
                                                    Aroska, wyslij smsa po usg -plizz winkwprawdzie i tak dostane go na koncu bo na
                                                    liscie jestem przed toba buu. Ale ostatnio myslalm nad zamiana lancuszka i
                                                    mozliwe ze dzis wysle Wam schemat zmian wink
                                                  • aroska Re: DZIEŃ DOBRY :-))))))) 03.11.04, 09:23
                                                    Domyślam się Ejdziwink))))))...my już prawie 7 i pół...a 3 latka to dla nas był
                                                    jeszcze taki początekwink))))
                                                    Aniu...wyślę....do Ciebie od razu, żebyś nie była poszkodowana, to potem mi już
                                                    nie odsyłajwink))))
                                                    Co do pomysłu na niespodziankę to w tej chwili nie mam...ja zwykle robię
                                                    prezentywink))...ostatnia wielka niespodzianka dla mojego M. to był
                                                    dzidziuś...podobnie dla rodziców...he he
                                                  • ejdz Re: DZIEŃ DOBRY :-))))))) 03.11.04, 09:26
                                                    My sobie nie kupujemy prezentów na takie rocznice, po prostu chcemy miło
                                                    spędzić ten dzieńsmile
                                                    Od rana już wspominaliśmy początkismile))

                                                    Abielko, oglądam zdjęcia, ale ich duuuuużosmile)
                                                  • aroska Abielka... 03.11.04, 09:26
                                                    aha...jeszcze strasznie podobają mi się te zachody słońcawink)))))))
                                                  • fugunia Re: Abielka... 03.11.04, 09:30
                                                    Dzień dobry wszystkim smile))))
                                                    Abielko też fotki przeglądam, super smile)))
                                                    Niezłe te taksówki i podobała mi się też platanina kabli nad ulicami wink
                                                    Świetne te dzieciaczki w łódce smile Ale słoneczka to tam coś chyba mało było?
                                                  • aroska Re: Abielko 03.11.04, 09:37
                                                    A u Agguś możesz zmienić termin też na 4 lipiecwink)))))))))))...bo to tak
                                                    wychodziwink))
                                                    He he...we 3 mamy ten sam termin...ciekawe jak to wyjdzie w praktycewink))))))))
                                                  • fugunia Re: Abielko 03.11.04, 09:40
                                                    Arosko to pisz koniecznie po tym USG, bo mnie to żywo interesuje wink
                                                  • aroska :))) 03.11.04, 09:40
                                                    Agusik...Ty się nie przejmuj...to właśnie fajnie, że odkłada Ci się tylko na
                                                    brzuchu, a nie cała tyjesz...mi się tak bardzo podobawink)))))))) I na pewno
                                                    fajnie wyglądasz....a ja o sztruksowej sukieneczce ciążowej też marzę...gdzie
                                                    kupiłaś...w jakimś znanym sklepie??
                                                  • aroska Re: :))) 03.11.04, 09:42
                                                    Oki...napiszę na pewno...sama się boję co tam wyjdzie...mam jednak nadzieję, że
                                                    ok...
                                                    A ja ciągle mam 2 lekarzy i nie wiem którego wybrać...i rozmyślam nad jeszcze
                                                    dwoma...he hewink)))))))))
                                                  • agusik25 Re: :))) 03.11.04, 09:42
                                                    aroska napisała:

                                                    > Agusik...Ty się nie przejmuj...to właśnie fajnie, że odkłada Ci się tylko na
                                                    > brzuchu, a nie cała tyjesz...mi się tak bardzo podobawink)))))))) I na pewno
                                                    > fajnie wyglądasz....a ja o sztruksowej sukieneczce ciążowej też marzę...gdzie
                                                    > kupiłaś...w jakimś znanym sklepie??

                                                    Nie, w żadnym znanymsmile Teraz sztruks jest bardzo modny... przynajmniej u nas
                                                    jest mnóstwo sztruksowych ciuchówsmile więc nie było problemusmile W dodatku cena
                                                    była śmiesznasmile
                                                  • ejdz Re: :))) 03.11.04, 09:44
                                                    No to pochwal się ceną, porównam łódzkie, bo ja raczej tam będę kupowaćsmile
                                                  • aggu jestem u Was na chwilkę:) 03.11.04, 10:11
                                                    zabki moje kochane

                                                    musze sie streszczac, bo dostalam na chwile kompa od jakiegos goscia i pedem do
                                                    Was zagladamwink ublagalam go, zeby mi sie zalogowal do sieciwink nie moge juz bez
                                                    Was wytrzymacwink no wiec tak, robie tlumaczenia symultaniczne i nie mam czasu
                                                    załadować, może dzidzia będzie poliglotąwink))

                                                    przeleciałam tylko szybko przez wątki i piszę ciutek - agusik, ja marzę, żeby
                                                    przytyć tylko w brzuszku, więc zupełnie nie rozumiem Twojego zmartwienia... na
                                                    razie śmiesznie wychodzi, bo serio opornie zjadam cokolwiek i chudnę i po raz
                                                    pierwszy w życiu spełnia się moje odwieczne marzenie - chudnę w tyłku, tyję w
                                                    cyckach!wink)) bardzo mi sie to podobawink Biorąc pod uwagę, że pewnie niedługo
                                                    zacznę tyć, to na pewno nadrobię ten bioderkowy tłuszczyk, ale na razie
                                                    rozkoszuję się wpychaniem w spodnie z czasów studenckichwink nie, nie myślcie, że
                                                    mi odbiło, staram się dzidzi dostarczyć wszystko, aczkolwiek chudnę i tak... no
                                                    więc na razie nie jest źlewink Agusik, ciuszki dla ciężarnych teraz wyglądają
                                                    cudownie, takie spodnie z brzuszkiem ze ściągacza, wcale nie trzeba chodzić w
                                                    workach. Domyślam się ,że takie fajne to nieźle kosztują, ale wystarczą chyba
                                                    ze 2 pary takich zimowych, prawda? Ja tam nie mogę się doczekać letnich
                                                    sukienek brzuszkowychwink

                                                    Oczywiście, już mam odjazdy jakieś psychologiczne i nie śpię na brzuszku...wink
                                                    bo mnie gnieciewink i boję się zgnieść dzidzięwink I panikuję, jak jadę autem po
                                                    nierównej nawierzchni, bo potrafi nieźle "wytrząsać", ale mam nadzieję, że to
                                                    podziałowi dzidziowemu nie szkodziwink

                                                    Abielko, co do sportów, to Ty wiesz, że ja też wielka sportsmenka jestem...
                                                    byłam...wink Od razu od owu praktycznie dopadł mnie taki brak kondychy, co chwilę
                                                    mam zadyszkę, juz nie jestem w stanie biegać, po paru basenach muszę robić
                                                    przerwę, a jeszcze niedawno robiłam 80 basenów sprintem bez przerwy... To nie
                                                    ode mnie zależy, po prostu już nie mogę tak, jak kiedyś... Więc nie rób żadnych
                                                    planów, ja też chciałam kontynuować sporty, a teraz ledwo na spacery chodzę i
                                                    jak idę szybkim marszem, to mam zadyszkę i w głowie mi sie kręci. Na basenie
                                                    pływam na najwolniejszym pasie...wink wstyd!wink

                                                    hihihi, mamalina, miałaś rację, że coś nie tak z tym moim terminem ,skoro owu
                                                    miałam tak, jak aroskawink Doliczyłam sie w końcu, że licząc 38tyg od dnia owu,
                                                    termin mam na 4 lipca, więc proszę didi o zmianę. Jeszcze tylko jedna rzecz mi
                                                    sie nie podoba - arosko, skoro miałyśmy obie owu w środę, to rozumiem ,że tc
                                                    też powinien nam się zmieniać w środę,a nie w piątek... co Ty na to? w piątek
                                                    to mi się powinno zmieniać patrząc na pierwszy dzień ostatniej @... a owu była
                                                    w środę... więc od dzisiaj zaczyna się 6tc. Didi, to też petycja do Ciebie.
                                                    Muszę sobie zmienić suwaczeksmile Ale jaja, że wszystkie mamy ten sam termin,
                                                    dosłownie niesamowite!!!wink

                                                    aroska, gratulacje ogromniastego hcg!!! Ja dzisiaj rano badałam i o 17 będę
                                                    miała wynik, więc jakoś wieczorem się odmeldujęsmile Nie wiem, o której dzisiaj
                                                    skończę tłumaczenia, ale postaram się zajrzeć. Oczywiście, padam też o 20ej,
                                                    ale za to o 5 rano już jestem na nogachwink Nie wiem, o co chodzi, wydaje mi się,
                                                    że to dalej ekstazawink

                                                    No i... kurka, za nic w swiecie nie mam ochoty na przytulanki, biedny mąż czeka
                                                    cierpliwie...wink Anka mnie pocieszyła, ze wróci niedługo i będzie jak nigdy,
                                                    więc czekam jak na zbawieniewink

                                                    Kochane, słyszałyście o szczepieniach na grypę w ciąży? Dzisiaj internista mi
                                                    mówił (didi, znów zrobiłam numer z internistą - 5 minut, zero kolejki, wypisał
                                                    skierowanie i poszlam pobrać krewsmile)), że na Zachodzie i w Stanach szczepią
                                                    rutynowo ciężarne, bo grypa moze być groźna, ale u nas się tego jeszcze nie
                                                    praktykuje i pewnie za kolejne 2 lata będzie to regułą... Ja nigdy się nie
                                                    szczepiłam, na grypę nie choruję, jak już, to na zapalenie gardła i oskrzeli,
                                                    więc chyba sobie odpuszczę.

                                                    Wiecie co, ogólnie mam wrażenie, że odkąd się dowiedziałam o tygrysiątku, to
                                                    jestem z dnia na dzień coraz bardziej szczęśliwa, oporna na wszelkie stresy,
                                                    zwisa mi wszystko, co się nie tyczy dzidzi, nerwów jakbym nie miała, a kocham
                                                    to maleństwo nie z tej ziemismile))

                                                    całuję Was i czytam dalej
                                                    pewnie zaraz będę musiała oddać kompa
                                                    buziaczki
                                                    a.
                                                  • abiela Re: jestem u Was na chwilkę:) 03.11.04, 10:18
                                                    No nareszcie aggu, bo stesknilysmy sie za Toba. jak dlugo masz jeszcze te
                                                    tlumaczenia??????
                                                  • aggu Re: jestem u Was na chwilkę:) 03.11.04, 10:20
                                                    no, jeszcze jestem w sieci, ale maili wolę nie zaczynać, bo lada chwila mnie
                                                    stąd wygoniąwink

                                                    abielko, ten piątek mam wolny, na pewno będę z Wami dłużej, ale potem od
                                                    poniedziałku do środy znowu tłumaczę. W każdym razie niska płodność w pisaniu
                                                    odbija się w wysokiej gdzie indziej, więc chyba służę szlachetnemu celowiwink
                                                  • ejdz Re: jestem u Was na chwilkę:) 03.11.04, 10:23
                                                    Aggu, ty nas nigdy nie zawiedziesz jeśli chodzi o długość postówsmile))
                                                    U mnie z chudnięciem było identyczniesmile Mój M się śmiał, że ciąża to
                                                    rewelacyjna dieta odchudzającasmile Przynajmniej dla mniesmile)

                                                    A świat się faktycznie zmienia po ustaleniu faktów rodzicielstwasmile)
                                                  • ejdz Re: jestem u Was na chwilkę:) 03.11.04, 10:33
                                                    Abielko, obejrzałam całą masę waszych zdjęćsmile
                                                    Super sąsmile Pięknie się opaliłaśsmile Widoki cudownesmile
                                                    I co fajne, to wnioskuję, że dzięki łodzi dotarliście w miejsca mało
                                                    uczęszczane przez turystówsmile
                                                    Jak dla mnie: wakacje bomba!!!
                                                  • justynafx Re: jestem u Was na chwilkę:) 03.11.04, 10:38
                                                    A ja cały czas podziwiam zdjęcia smile no i piękne długie nogi Abielki smile
                                                    Agguś ja to tak lubie poczytać sobie te Twoje posty smile Gdzie są te czasy kiedy
                                                    i ja miłam tyle do napisania wink
                                                    Myszko tak mi strasznie przykro, że wredna @ przyszła!!!! Ale głowa do góry, bo
                                                    nadchodzi kolejny cykl i kolejne starania smile)) Pomyśl zawsze o mnie, że ja
                                                    kolejny cykl mam w marcu! To na pewno cię pocieszy wink))
                                                    Dzisiaj musze zjeść wcześniej śniadanko po wczorajszej ciężkiej pracy w domu wink
                                                  • pasmois Re: Abielko 03.11.04, 09:44
                                                    Buu a ja nic nie dostalam crying(( Zadnych dzieci na lodkach, zadnych zachodow
                                                    slonca..buu
                                                    A propos terminow - 3 kobiety u mnie w firmie mialy termin na ten sam dzien -
                                                    15 sierpnia; cieszyly sie ze beda Lwy itp. Pierwsza urodzila 22.08, druga 31.08
                                                    a 3 poczatkiem wrzesnia...to tak na pocieszenie wink
                                                    Agusik - ciesz sie ze tylko brzuch ci rosnie - jak urodzisz to w ciagu miesiaca
                                                    wrocisz do starej wagi sprzed ciazy. Pomysl coby bylo gdybys tyla na biodrach,
                                                    posladkach, udach, ramoionach..bleeee wiesz jak to pozniej ciezko zrzucic? A na
                                                    pocztaku zawsze jest ciezko przywyczaic sie do zmieniajacej figury, zwlaszcza
                                                    jak zawsze bylo sie szczupla wink
                                                  • pasmois Re: Abielko 03.11.04, 09:47
                                                    Kochane, moze mi ktoras podeslac liste smsowa? Pliiz
                                                  • pasmois Re: Abielko 03.11.04, 09:49
                                                    przepraszam, dostalamwink
                                                  • ejdz Re: Abielko 03.11.04, 09:51
                                                    Pasmois, jakaś zakręcona jesteś ostatniosmile)
                                                    I te 6 m-ce we wczorajszym poście...
                                                    Nie wiem czy ktoś jeszcze zauważył, hihi...
                                                  • aroska Re: Abielko 03.11.04, 09:55
                                                    Te 6 miesięcy to chyba było specjalnie...przynajmniej ja tak
                                                    zrozumiałam..chodziło o brzuchwink))

                                                    Abielko...dostałam...bardzo dziękujęsmile))))))))))....nie odpisałam, bo późno go
                                                    przeczytałam i już nie było sensu...
                                                  • abiela Re: Abielko 03.11.04, 09:59
                                                    aroska napisała:

                                                    > Abielko...dostałam...bardzo dziękujęsmile))))))))))....nie odpisałam, bo późno
                                                    go
                                                    > przeczytałam i już nie było sensu...

                                                    OK, tak sie tylko zastanawialam czy doszedlwink
                                                  • qiciaq Re: Abielko 03.11.04, 09:56
                                                    chwilę mnie nie ma a tu normalnie wysyp postów smile

                                                    muszę wracać do pracy... sad((((

                                                    a ja jestem z moim M. 8 lat a 7.11. będzie 8 lat i 2 miesiące smile
                                                  • abiela Zdjecia 03.11.04, 09:53
                                                    Poslalam, kto nie ma niech krzyczy. Na pytania chetnie odpowiemwink
                                                  • agusik25 Re: Zdjecia 03.11.04, 09:57
                                                    Kurcze, ja się sama nad sobą użalam a nie napisałam nic Myszce... Kochana, nie
                                                    przejmuj sięsmile Główka do górysmile)) Zobaczysz, do Ciebie też przyjdzie dzidziasmile

                                                    Lusia, dobrze, że Macius już zdrowysmile Miłej pracysmile
                                                  • pasmois Ejdz 03.11.04, 09:57
                                                    kochana, to nie bylo przejezyczenie wink Wieczorem mialam brzusio jak w 6
                                                    miesiacu ;P
                                                    A linka od abielki dostalam na pasmois@gazeta.pl...a nie sparawdzilam tego
                                                    konta wink
                                                  • ejdz Re: Ejdz 03.11.04, 09:59
                                                    Pasmois, pojedz troche suszonych śliweksmile) Powinno pomóc...
                                                  • ejdz Re: Ejdz 03.11.04, 10:01
                                                    A jeśli nie śliwki to słoneczniksmile Np pół jednego dnia, na mnie podziałało
                                                    rewelacyjniesmile
                                                  • agusik25 Re: Ejdz 03.11.04, 10:01
                                                    Więc... ja licze tak: termin mam na ok.18 marca, więc tego dnia zmieniają mi
                                                    sie miesiącesmile
                                                    do 18 lipca - I miesiąc
                                                    do 18 sierpnia - II
                                                    do 18 wrzesnia - III
                                                    do 18 października -IV itdsmile
                                                    Może to mało fachowe, ale przynajmniej nie wyjdzie mi że jestem w 10 miesiącusmile)

                                                    PS: Czy przy 18 powinnam postawić kropkę?smile
                                                  • abiela Witam 03.11.04, 09:51
                                                    Ciesze sie, ze wam sie dzjecia podobaja. Rozeslama wszytskim wczoraj maila z
                                                    linkiem do zdjec, wrocil jedynie od agnes i od bazylki. Ale skoro nie
                                                    dostalyscie to zaraz ponownie wysle do agusika, idid i pasmois.
                                                    Arosko jesli chodzi o te domki na wodzie - to taka wioseczka, zamieszkane byly
                                                    tylko 2 domy a w srodku ten duzy to kosciol. Ludzie tam ieszkajacy to
                                                    chrzescijanie ale maja jakas wlasna sekte i mimo ze nie maja nic jak widac na
                                                    zdjeciach, kazdy z nich osi w specjlanej torebce Biblie. My po odwiedzeniu ich
                                                    zaprosilismy ich do siebie i obdarowalismy prezentami. Wzielam tez od nich
                                                    adres i zamierzam im wyslac zdjecia.
                                                    Arosko, a ta koszulka tez moja ulubionawink

                                                    Arosko czy dostalas mojego sms.a wczoraj?

                                                    Sms-owalam tez wczoraj z myszka i przykro jej bardzo z powodu malpy. Musimy ja
                                                    jakos pocieszyc.

                                                    Agusik, ja ci tez zazdroszcze, ze ci tylko w brzuszek idzie, ja w ciazy nie
                                                    jestem a przytylam przez lato 2 kg i to niestety w gorszych miejscach niz
                                                    brzuchsad((

                                                    Ok, lece doslac reszcie zdjecia.
                                                    A.
                                                  • fugunia Re: Abielko 03.11.04, 09:52
                                                    Abielka nie wysyłała zdjęć, tylko linka do stronki, na której są wszystkie
                                                    fotki.
                                                    I wysłała do wszystkich, czemu nie doszło?
                                                  • agusik25 Re: Abielko 03.11.04, 09:53
                                                    pasmois napisała:
                                                    >Pomysl coby bylo gdybys tyla na biodrach...

                                                    W końcu miałabym biodrasmile)))))
                                                    Dzięki dziewczyny za pocieszeniesmile Nie ma to jak usłyszeć tyle miłych słówsmile
                                                    W końcu się pewnie przyzwyczajęsmile) Jeszcze tylko: listopad, grudzień, styczeń,
                                                    luty i marzecsmile))

                                                    Cena sukienki: 75złsmile))))

                                                    Ejdz, a jak Ty przeliczasz tygodnie na miesiące? Bo ja mam taki swój osobisty
                                                    sposóbsmile)
                                                  • ejdz Re: Abielko 03.11.04, 09:56
                                                    Agusik, to ja chętnie poznam ten twój sposób przeliczania na miesiącesmile
                                                    Bo ja tak na okosmile)))
                                                  • qiciaq na humorek ;-))))) 03.11.04, 10:01

                                                    Wchodzi kowboj do baru i patrzy - siedzi tam cud kobieta.
                                                    Kowboj: Czesc. Kim jestes?
                                                    Kobieta: Lesbijka...
                                                    - Eeeeee... To znaczy?
                                                    - Jak sie budze mysle o seksie z kobieta,jak jem sniadanie to mysle o seksie z
                                                    kobieta,jak ide do pracy to mysle o seksie z kobieta,jak jem obiad, to
                                                    mysle o seksie z kobieta, jak wracam do domu, to mysle o seksie z kobieta,jak
                                                    zasypiam, to mysle o seksie z kobieta...A Ty, kim jestes?
                                                    - Jak tu przyszedlem to myslalem, ze jestem kowbojem, ale teraz
                                                    wiem,ze jestem lesbijka.


                                                  • abiela Re: Abielko 03.11.04, 09:56
                                                    Aha fuguniu, mielismy moze 2-3 dni pochmurne, ale mimo to mocno sie juz w te
                                                    dni opalilam. Potem slonko, jak na zdjeciach z zachodami widac, bylo.

                                                    Jak wam sie podobaja fotki, na ktorych jestem sea-sick???big_grinDDD
                                                  • justynafx Agusik 03.11.04, 10:02
                                                    agusik25 napisała:

                                                    > pasmois napisała:
                                                    > >Pomysl coby bylo gdybys tyla na biodrach...
                                                    >
                                                    > W końcu miałabym biodrasmile)))))
                                                    > Dzięki dziewczyny za pocieszeniesmile Nie ma to jak usłyszeć tyle miłych słówsmile
                                                    > W końcu się pewnie przyzwyczajęsmile) Jeszcze tylko: listopad, grudzień,
                                                    styczeń,
                                                    > luty i marzecsmile))

                                                    Agusik widzę, że ty tak samo odliczasz jak ja! Jeszcze tylko: listopad,
                                                    grudzień, styczeń, luty i MARZEC! smile))
                                                    Ty to pewnie laska jesteś w ciąży tylko nas tak ty kokietujesz wink)) Chciałabym,
                                                    żeby w ciąży szło mi tylko w brzuch smile Sądzę, że to marzenie każdej z nas smile
                                                    Może reklamuj jakieś ciuszki dla ciężarnych smile Jak ja oglądam katalogi z
                                                    ciuchami dla ciężarnych to mam wrażenie że sobie poduszki powkładały, bo takie
                                                    szczupłe ;D
                                                  • abiela lusia, pasmois, i suszone sliwki 03.11.04, 10:05
                                                    Lusiu dziekuje za powitanie i czekam z nicierpliwoscia na wyniki staranwink
                                                    Pasmois slalam na nowe konto, bo sadzilam, ze teraz to obowiazuje?

                                                    A suszone sliwki niby dzialaja, ale ja jak jestem na urlopie mam zawsze na
                                                    poczatku ogromne problemy. Zapychalam sie sliwkami i nic. Po porstu nic nie
                                                    pomoglo. Psyhcolgia jakas. Ale polecam za to kiszona kapuste zwlaszcza sok!
                                                  • fugunia zdjęcia 03.11.04, 10:06
                                                    Abielko piękne masz te zdjęcia, cały czas je oglądam i dopiero teraz do tych
                                                    słonecznych doszłam smile
                                                    Super te zbliżenia wink
                                                  • abiela Re: zdjęcia 03.11.04, 10:09
                                                    fugunia napisała:

                                                    > Abielko piękne masz te zdjęcia, cały czas je oglądam i dopiero teraz do tych
                                                    > słonecznych doszłam smile
                                                    > Super te zbliżenia wink

                                                    Przekaze M., bo to on robil w wiekszosci. U nas ja jestem na wiekszosci zdjec,
                                                    a M. za to na filmie, bo ja z kamera chodze. Mam nadzieje, ze wam sie udalo
                                                    zidentyfikowac mojego M.big_grin
                                                  • agusik25 zdjęcia 03.11.04, 10:09
                                                    Ja nadal nic nie ma... Abielko, wysyłałaś na gazetowa? Może nie dochodzi...
                                                    Jak możesz, to poproszę na agusik69@interia.plsmile
                                                  • agusik25 Re: Agusik 03.11.04, 10:07
                                                    Justi, ja Wam dzisiaj wyślę zdjęcia to same oceniciesmile)) Tylko proszę nie za
                                                    surowosmile)) Możecie troszkę kłamaćsmile)
                                                    Wczoraj chciałam zrobic fotki, ale mimo, że miałam przeszkolenie z aparatu...
                                                    to nadal nie potrafiłam włączyć samowyzwalaczasmile Ja to jednak ciemna jestemsmile)
                                                  • aroska Re: Agusik 03.11.04, 10:09
                                                    Agusik...to wysyłaj...czekamy z niecierpliwościąsmile))))))))))))))))))))))))
                                                  • agusik25 Re: Agusik 03.11.04, 10:10
                                                    aroska napisała:

                                                    > Agusik...to wysyłaj...czekamy z niecierpliwościąsmile))))))))))))))))))))))))

                                                    Ale moge dopiero popołudniu... bo teraz w pracy to nie za bardzo moge robić
                                                    sobie fotkismile
                                                  • abiela Re: Agusik 03.11.04, 10:12
                                                    Poszly na interie.
                                                  • aroska :))) 03.11.04, 10:12
                                                    Abielko...oczywiście, że rozpoznałyśmywink)))))))))))))))))))))))))))
                                                  • justynafx Witam! 03.11.04, 09:52
                                                    Firanki zakupione, teraz trzeba będzie je ciąć i zaszywać...czy jakoś tam. Pani
                                                    w sklepie bardzo się uśmiała, bo babcia mi podsuwała różne wzory i pytała czy
                                                    taka może być, a ja na wszystkie odpowiadałam, że może smile To babcia się
                                                    denerwowała, że to ma mi się podobać, a ja na to, ze bym chciała taką firankę,
                                                    która fizycznie jest ale tak jak by jej nie było, czyli przezroczysta wink

                                                    Mamalinko brak firanek jakoś przeżyje, ale nie odpuszczę sobie tego drapania po
                                                    nogach wink chociaż wole po plecach tongue_out

                                                    Wczoraj zrobiłam sobie wieczór sprzątania i cały wieczór szorowałam wanny,
                                                    myłam podłogi, szafki w kuchni i trzepałam dywany, po czym o 24.30. padłam na
                                                    łóżko i tak przespałam do rana smile Robko mnie rozebrał, przykrył i ja nawet o
                                                    tym nie wiedziałam big_grin Ale pracowita kobita ze mnie wink

                                                    No właśnie Arosko, czekam z niecierpliwością na wyniki USG smile))

                                                    Ale macie z tymi wzdęciami! AniuP nurkowanie z teściem 73lata to
                                                    horror big_grinDDDDDDDDDDD

                                                    Lecę oglądać zdjęcia Abielki smile))
                                                  • agusik25 Re: Abielka... 03.11.04, 09:37
                                                    Dzień Dobrysmile))

                                                    Aroska, masz super beta HCGsmile))) Bardzo się cieszę... pisz koniecznie jak było
                                                    na USGsmile
                                                    Ja też jestem za pewnymi zmianami w łańcuszku... bo na razie średnio nam
                                                    wychodzismile Czekam na pomysł Pasmoissmile

                                                    Kupiłam wczoraj krótką, sztruksową sukienkę ciążową... i stwierdziłam, że
                                                    wygladam w niej jak słoń... cały wieczór znowu miałam doła... szkoda gadać...
                                                    Ja zawsze byłam bardzo szczupła i myślałam, że jak przytyję to będzie fajnie...
                                                    ale nie jestsad zwłaszcza, że wszystko odkłada mi sie tylko na brzuchu, nigdzie
                                                    indziej...Buuuuuuuuuuuuuuuu
                                                    Byłam na zakupach z moją siostrą. Ostatni raz widziałyśmy się ok. 2 tygodnie
                                                    temu... i ona była w szoku, że tak szybko mi brzuch rośnie... ale pocieszeniesmile
                                                    Chociaż jak bym się grubo i luźno ubrała to nie widać... tylko, że ja nie
                                                    cierpię chodzic w takich workowatych rzeczachsmile
                                                    Dobra, koniec marudzenia... wybaczciesmile

                                                    Zdjęc jeszcze nie widziałam, więc biorę się za ogladanie. Mam nadzieje, że
                                                    dostałamsmile

                                                    Buziaki na początek miłego dniasmile
                                                  • ejdz Re: Abielka... 03.11.04, 09:41
                                                    Agusik,
                                                    słoneczko, no co tysmile) Po pierwsze to super, że wszystko ci idzie w brzuch, bo
                                                    po porodzie szybciutko wszystko straciszsmile)
                                                    A po drugie kobiety w ciąży wyglądają fantastyczniesmile))
                                                    Sukienka jest napewno super!!! Jeszcze sztruksowasmile) Rewelacja!!!
                                                  • fugunia Re: DZIEŃ DOBRY :-))))))) 03.11.04, 09:32
                                                    Arosko już dzisiaj USG?
                                                  • aroska Re: DZIEŃ DOBRY :-))))))) 03.11.04, 09:34
                                                    no..tak jakoś...jak odbierałam tydzień temu wyniki to rozmawiałam z lekarzem i
                                                    mówił, że już dziś mogę przyjść...zobaczymy co będzie widać...
                                                  • agusik25 zdjęcia Abielki 03.11.04, 09:39
                                                    A ja nie dostałam żadnych zdjęćsad(((((((((((((((((((((((((((((((((((((
                                                  • idid Re: pisownia 02.11.04, 16:52
                                                    Pa Justi, ja też zaraz mykam, oczy mi się dzisiaj same zamykają.
                                                  • abiela Re: pisownia 02.11.04, 16:55
                                                    I see, Justi. Ja tez gola latam, ale jakos uchodziwink
                                                    I ja tez zmykam, mezus czekawink))
                                                  • pasmois Re: pisownia 02.11.04, 17:22
                                                    Hehhe, a ja caly dzien dzis na bieganiu spedzilam. Wiec referuje: robotke mam,
                                                    szef przeuroczy i dzieki bogu to robotka na 4 tyg, wiec przed swietami bedzie
                                                    kaska. Firanek u mnie w domu nie ma,przez co moj maz wciaz powtarza ze wcale
                                                    sie nie zdziwi jak mnie kiedys sasiad zgwalci bo ciagle latam z golymi cyckami -
                                                    koniec cytatu. Ale ostatnio powzielismy zamiar remontu i byc moze przy tej
                                                    okazji firanki sie pokaza.
                                                    Fasolka, oczywiscie jestes u mnie serdecznie widziana, masz do dyspozycji pokoj
                                                    mojego syna, wolny od kotow wink Co do dalszych osob jest problem bo salon jest
                                                    otwarty i sypiaja tam koty ktore czasem wariuja, i nie ma rozkladanych kanap.
                                                    Ale jesli ktoras bedzie miala ochote zobaczyc podwarszawska wiec- serdecznie
                                                    zapraszam - materace sie znajda wink)
                                                    A ja chyba za tydzien spadam do Krakowa..jezuu jak sie ciesze, tak dawno nie
                                                    bylam w Krakowie... a tak lubie to miasto..bedzie bosko wink
                                                    No i chyba tyle..caluski
                                                  • abiela Re: pisownia 02.11.04, 19:45
                                                    No i jestem w domu, znow mnie okropnie boli glowa, wiec nie wiem jak dlugo
                                                    posiedze.
                                                    Martwie sie co tam z calla? I ciekawa jestem jak myszka sie czuje przed testem?
                                                  • pasmois Re: pisownia 02.11.04, 20:13
                                                    Czemu sloneczko boli cie glowa? Skutek uboczny jetlaga? wspolczuje. Ja
                                                    pochwalilam dzien przed zachodem ze nie mam juz wzdec...buuu Jestem w 6
                                                    miesiacu ciazy... Ale w przyszlym tygodniu ide na joge wiec na pewno bedzie
                                                    lepiej.

                                                    AAA i mialam napisac o kapielach - moja gin generalnie odradza kapiele ze
                                                    wzgledu na duze prawdopodobienstwo infekcji - rozmiekczona szyjka, blona
                                                    sluzowa itp. Ale ja kocham lezec w wannie - zwlaszcza jesienia i zima. Przy
                                                    moim niskim cisnieniu mam wiecznie zimne stopy i czubek nosa. Ale woda jest
                                                    zdecydowanie chlodniejsza niz przed ciaza. Zreszta jest to jedyny sposob
                                                    na "zluzowanie "zaworka przy moich wzdeciach wink A sauna? Ja bym sie bala, za
                                                    goraco, ale ja nie chodze do sauny nawet bez ciazy - mam zylaki, a sauna nie
                                                    pomaga. A argument ze kobiety w tropikach - one sa generalnie przyzwyczajone do
                                                    wysokich temperatur od malenkosci, to jest ich naturalne srodowisko, a dla nas
                                                    80C nie jest.
                                                  • abiela Re: pisownia 02.11.04, 20:19
                                                    Oj ja tez zawsze mam lodowte nogi, rece i nos. A z tropikami chodzilo mi o
                                                    kobiety przyjezdne. My planujemy kolejny wyjazd na Filipiny w lutym, wiec sa
                                                    szanse, ze bede juz w ciazy. No ale jak mowie zycie zweryfikuje.
                                                    Zapchalam sie tajskim paracetamolem i jak na razie glowa lepiej - a boli bo
                                                    siedze 8 godzin wpomieszczeniu pelnym ozonu od wszytskich komputerow, i to
                                                    jednka szok dla mojego organizmu po calodobowym pobycie na swiezym powietrzu.
                                                  • abiela Re: pisownia 02.11.04, 16:10
                                                    I jeszcze 2 przyklady:

                                                    Chodzi mi o zasady użycia kropki po liczebnikach (np. lata 70.). Czy wobec tego
                                                    w sformułowaniu 7 lipca, po cyfrze 7 należy postawić kropkę (7. lipca)?


                                                    Kropka po liczebnikach porządkowych (ściślej biorąc, po liczbach
                                                    odpowiadających takim liczebnikom) nie jest obowiązująca, stawiamy ją tylko
                                                    wtedy, gdy jej brak mógłby być nasuwać mylną interpretację, że chodzi o
                                                    liczebnik główny. W szczególności nie umieszcza się kropki w datach po liczbie
                                                    wskazującej dzień. Stawianie kropki w sformułowaniach typu lata 70. to zwyczaj
                                                    godny poparcia, może bowiem zapobiegać pisaniu lata 70-te, co jest niezgodne ze
                                                    współczesną normą.
                                                    — Mirosław Bańko


                                                    --------------------------------------------------------------------------------

                                                    liczebniki porządkowe


                                                    Dzień dobry,
                                                    Zwracam sie z krótkim pytaniem: czy po cyfrach i liczbach porządkowych należy
                                                    postawić kropkę? Przykład: 25. lutego 2003 r.
                                                    Z góry dziękuję za odpowiedź.
                                                    Pozdrawiam,
                                                    Sławek Mazurek


                                                    Po liczbach arabskich oznaczających liczebnik porządkowy należy umieszczać
                                                    kropkę, jeśli jej brak mógłby być przyczyną dwuznaczności. Gdy takie
                                                    niebezpieczeństwo nie zachodzi, kropka nie jest konieczna. Co więcej, w
                                                    przytoczonym przykładzie (i w ogóle w datach) jest niepożądana. Zgodnie z
                                                    powszechnym zwyczajem pisze się po prostu: 25 lutego 2003 r.
                                                    — Mirosław Bańko
                                                  • agnesp76 Re: nadchodzące emocje!!!! 02.11.04, 15:51
                                                    Przy okazji mam pytanie do mamaliny chyba - do kogoś kto zna się na pisowni.
                                                    Podobno zmieniły sie zasady pisania cyferkowo-literkowego, np. 11-tego nie
                                                    powinno być, a jak byc powinno?
                                                  • agusik25 Re: baseny 02.11.04, 15:31
                                                    Ja nie jestem pewna czy można chodzić do sauny... W ogóle odradza się
                                                    przegrzewanie organizmu, trzeba uważać na zbyt ciepłe kąpiele itp.
                                                    Ja to może czasmi przesadzam... ale lepiej w tę stronesmile))

                                                    Urywam się z pracysmile Mam nadzieję, że Szef się nie skapniesmile) Jade sobie cos
                                                    kupić (sukienkęsmile))) no i do fryzjerasmile)
                                                    Do jutrasmile Pa pasmile)

                                                    PS: Calla, myślę o Was przez cały czas i trzymam kciuki, żeby wszystko było
                                                    dobrzesmile
                                                  • ejdz Re: baseny 02.11.04, 15:33
                                                    Agusik, udanych zakupówsmile)

                                                    Fajnie maciesmile Mój szef, znając jego wróci o 16:55sad(
                                                  • idid Re: baseny 02.11.04, 15:28
                                                    Wróciłam z obiadku, a tu tyle postów, ze nie moglam nadążyć. Fasolko, ja sobie
                                                    Ciebie rezerwuję, o ile oczywiście nie masz nic przeciwko smile)

                                                    Co do sauny to nie wolno przegrzewać ciała, to jest bardzo groźne. Nie wolno
                                                    się też kąpać w wodzie powyżej 36,6 stopni.
                                                  • ejdz Re: baseny 02.11.04, 15:20
                                                    agnesp76 napisała:

                                                    > a nie wiecie czy w ciąży można do sauny chodzić?

                                                    Ja nie chodzę, ale nikt mi tego nie zakazał... Po prostu nie chcę, bo wiem, że
                                                    zawsze było to dla mnie sporym wysiłkiem, a w ciąży się znacznie szybciej męczę.
                                                  • abiela Re: baseny 02.11.04, 15:24
                                                    Co ta aggu taka zajeta, smutno jakos bez niej??
                                                    Agnes a jak u Ciebie, jakies objawy juz sa?
                                                  • agnesp76 Re: baseny 02.11.04, 15:33
                                                    Objawów brak, czuję, że tym razem nie wyszło. Piersi bolą, najgorzej było chyba
                                                    w niedzielę i wczoraj. Wczoraj bolały mnie jeszcze wszystkie najmniejsze
                                                    mięśnie - nie wiem czemu - takie przy żebrach, pod skórą, nie wiem czemu, bo w
                                                    sumie nic nie robilam takiego.
                                                  • agnesp76 Re: baseny 02.11.04, 15:35
                                                    oj, coś się powtarzam
                                                  • abiela sauna 02.11.04, 15:39
                                                    Przejrzalam niemieckie, austriackie i szwajcarskie stronki i wszedzie pisza, ze
                                                    jesli sie wczesniej chodzilo do sauny, to w ciazy jest ok. Oczywiscie z umiarem
                                                    i nalezy sluchac wlasnego ciala, no i odpada przy problemach w ciazy.
                                                    Wyczytalam tez, ze jakies tam badania wykazaly, ze kobiety, ktore w ciazy raz w
                                                    tygodniu chodzily do sauny, mialy lzejszy i krotszy porod.

                                                    Z tym przegrzewaniem to tez do mnie srednio przemawia, no bo co z kobietami w
                                                    tropikach?????
                                                  • gabinia24 :)))) 02.11.04, 15:40
                                                    Agnes,Agusik,Mamalina wysłałam wam zdjęcia jeszcze raz na gazetowe adresy smile))
                                                  • fugunia Re: ale mi się nie chce nic robić... 02.11.04, 14:59
                                                    mi się tez nic nie chce robic i w związku z tym spadam stąd wink
                                                    trzymajcie się, do jutra
                                                    papapapapa smile))))))
                                                  • fugunia Re: ale mi się nie chce nic robić... 02.11.04, 15:00
                                                    stąd znaczy z pracy oczywiście wink
                                                  • ejdz Re: ale mi się nie chce nic robić... 02.11.04, 15:01
                                                    Pa pa, fuguniusmile
                                                    Ale macie dobrze z tym wczesnym wychodzeniemsmile)
                                                    Tylko pozazdrościćsmile
                                                  • qiciaq Re: ale mi się nie chce nic robić... 02.11.04, 15:01
                                                    fuguniu smile)))))
                                                  • qiciaq Re: ale mi się nie chce nic robić... 02.11.04, 15:02
                                                    ja jeszcze godzinkę tu jestem...
                                                  • ejdz Re: Fasolko:) 02.11.04, 14:55
                                                    Ja chyba się wybiorę na basenik dzisiaj albo jutrosmile
                                                    Postanowiłam raz na tydzień sumiennie chodzić na basen i pływać "żabką
                                                    rekreacyjną", bo to jedyny styl jakiego się nauczyłamsmile)))

                                                    Mój gin powiedział, że to najlepszy sport dla kobiet w ciążysmile Słyszysz aggu,
                                                    nasza sportmanko???
                                                  • idid Re: dojazd 02.11.04, 13:17
                                                    Też tak myślę...

                                                    abiela napisała:

                                                    > To proponuje, zebys dolaczyla pozniej, no bo w koncu jednak wiekszosc
                                                    > przyjezdnych chyba bedzie wczesniej niz 18 w Warszawie, a i szkoda takiej
                                                    > dlugiej jazdy tylko na krotkie spotkanko. Co myslicie?
                                                  • justynafx Re: HOTEL TINA 02.11.04, 13:08
                                                    Karolcia wstrzymajmy się z decyzjami chociaż do jutra smile muszę to obgadać z
                                                    Robkiem smile Nawet nie wiem czy on bedzie jechał ze mną. Sądze, że i tak mnie
                                                    samej nie póści, może nawet będzie chciał zajrzeć i sprawdzić czy któraś z Was
                                                    nie ma przypadkiem wąsów ;P
                                                    Więc do jutra dam odpowiedź.
                                                    Agnes oczywiście zabierasz się z nami smile
                                                  • justynafx Re: HOTEL TINA 02.11.04, 13:13
                                                    miło być puści...uncertain
                                                    Idę na śniadanko smile
                                • justynafx Re: Witam 02.11.04, 12:16
                                  Karolcia czy ten hotel ma stronkę internetową? Cieszę się, że gwiazdka Ci się
                                  podoba smile Dotarła dopiero dzisiaj?! Mówili, że w sobotę najpóźniej będzie na
                                  miejscu.
                                  Aroska oby tych spotkań kibelkowych było jak najmniej!!! smile
                                  • qiciaq Re: Witam 02.11.04, 12:19
                                    jsusti, była już w piątek ale odebrałam dopiero dzisiaj!

                                    fuguniu, to ten na Górczewskiej, ale dowiem sie jeszcze, może ja płaciłam
                                    dlatego taniej, że miałam tam wesele... popytam jeszcze o ewentualne zniżki dla
                                    grupy zorganizowanej smile
                                  • justynafx Hotel 02.11.04, 12:19
                                    205zł????!!!! uncertain
                            • pasmois Spotkanie europejskie 02.11.04, 12:08
                              Kochane, wybaczcie, za szybko sie wyslalo crying
                              Ja mysle ze Warszawianki przyszywane i prawdziwe powinny sie spotkac wink i jako
                              gospodynie tego spotkania wymyslimy gdzie, i jak to zorganizowac wink Co Wy na
                              to ?
                              • idid Re: Spotkanie europejskie 02.11.04, 12:15
                                Jestem za, przy okazji przekażesz mi książeczkę, o ile już ją do tego czasu
                                przeczytasz smile
                                Ja co prawda dużo fajnych miejsc nie znam, ale na spotkanko zawsze chętna smile
                      • agusik25 Re: Witam 02.11.04, 12:05
                        Justi, pokoik dla dzidzi to za dużo powiedzianesmile)) Tam będzie kącik
                        dziecięcysmile)
                        Na razie kupujemy tylko meble do sypialni, w ciemnobrązowym kolorku a łóżeczko
                        dla Maleństwa później i jeszcze upatrzyłam sobie śliczny przewijaksmile Tylko, że
                        widziałam go w gazecie... mam nadzieję, że znajdę też gdzieś w sklepiesmile I oby
                        nie było problemu z dopasowaniem kolorówsmile
                    • aroska Re: Witam 02.11.04, 11:52
                      AniuP...no właśnie nie wiem czy Agguś nie ma właśnie takiej
                      sytuacjiwink)))...może napisz jej smska..

                      Agusik...super z tą sypialnią...ja też znów chętnie bym coś pourządzała, ale w
                      zasadzie już wszystko mamy, a na więcej to nie ma kaski...

                      Justi...moje samopoczucie i reszta okwink)) Dziś zrobiłam znowu bHCG (to 40 d.c.,
                      a 21 od owu) i zobaczymy (wyniki ok. 15), a jutro idę na USG...jeżeli beta
                      będzie ok. 1000 (bo chyba wtedy dopiero coś więcej widać)...
                      Co do objawów to wiecie...czuję się trochę inaczej...a w niedzielę miałam już
                      bliższe spotkanie z toaletą...he he
                      • mycha79 Spotkanko 02.11.04, 21:07
                        Hej dziewczyny!! Okazuje sie, ze jak sie ma prace i malego szczeniaczka to nie
                        ma sie czasu na nic. Szczegolnie ze w pracy nie mam mozliwosci skorzystania z
                        netu. Jesli chodzi o spotkanie w wawie to jeszcze nic nie doczytalam i nic nie
                        wiem. A poniewaz nie bardzo mam czas zeby nadrobic zaleglosci to mam wieeelka
                        prosbe. Czy ktoras z was moze mi przeslac na maila to co uzgodnilyscie??
                        Acha jesli moi rodzice wyjada na ten weekend spotkaniowy (a wyjezdzaja co
                        tydzien) to moge przenocowac pare osobsmile))4 na pewno!!
                        Buziaki, przesle wam zdjecia mojego psiakasmile A tak oprocz tego to dzis powinnam
                        dostac @ a jeszcze nie masmile)))
                        • mycha79 Re: Spotkanko 02.11.04, 21:17
                          A nie, pomylilam sie to jutro mam termin @ sad(
    • idid Hej 03.11.04, 09:39
      Cześć Wam smile
      Od razu ostrzegam, ze mogę dzisiaj bredzić, jestem totalnie nieprzytomna.
      Dzisiaj byłam rano na basenie i poranna pobudka chyba mi nie służy mimo, ze
      poszłam spac o 20.00
      Nie dostałam zdjęć.
    • idid Zgłaszam się 03.11.04, 16:03
      Dzisiaj mam straszny dzień. Mam ochotę tylko leżeć na biurku, a mam kuupę do
      zrobienia, do tego dostałam info, ze nasza pralka jest już nie naprawialna i
      szukam na gwałt nowej, jutro musimy kupić, bo już nie mam w czym chodzić.
      • ejdz Re: Zgłaszam się 03.11.04, 16:05
        To wstrzymaj się z tą pralką!!!!
        Podeślę ci linka do sprawdzonego sklepu internetowego. Płaci się w czasie
        dostawy sprzętu, więc nic nie ryzykujeszsmile) A ceny duuuużo niższe niż w RTV
        EURO AGDsmile)
        • idid Re: Zgłaszam się 03.11.04, 16:07
          Już poruszyłam dalekiego znajomego, wyciskam znizkę, i wyrukowałam cenniki
          sklepów internetowych (tak kupowaliśmy zmywarkę). Po pracy jadę do Media i
          Saturna spisać ceny.
          • ejdz Re: Zgłaszam się 03.11.04, 16:08
            Linka i tak podesłałamsmile
            Może chociaż dla porównania będziesz miałasmile
            • abiela Re: Zgłaszam się 03.11.04, 16:10
              Idid dobrze, ze sie odzywasz, bo ja juz sie martwilam...
            • idid Re: Zgłaszam się 03.11.04, 16:12
              Super, bardzo dziękuję. Tego nie znałam. W domu będę analizować smile
          • agusik25 Re: Zgłaszam się 03.11.04, 16:13
            Idid, dobrze że jesteśsmile))) Juz myślałam, że gdzieś uciekłaśsmile)

            Ja juz się zbieram do domkusmile Dzisiaj mam zaplanowane porządki, bo az wstyd
            przyznać ale od zakończenia remontu nic nie zrobiłam... wszystko przez ten
            świateczny weekendsmile)
            Justi, nie mam zamiaru brac z Ciebie przykładu i skończę trochę wczesniej niż o
            24:30smile)))))))

            Buziakismile) Do jutrasmile)
            • abiela Re: Zgłaszam się 03.11.04, 16:15
              Pa agusik.
              A jak juz jestesmy przy AGD to ja chce kupic nowe zelazko, moze byc nawet takie
              z wyzszej polki, bo lubie prasowac. Nie moge sie zdecydowac, moze kupowalyscie
              ostatnio?
              • ejdz Re: Zgłaszam się 03.11.04, 16:17
                Cóż, kupowałam żelazkosmile)
                Jak się człowiek przeprowadza, to się okazuje, że mu wszystkiego brakujesmile
                A tak poważnie, to kupowałam jakiś rok temu i zdecydowałam sie na Philipsasmile
                Ale modelu nie pamiętamsmile
                Jest OK, bo ma odkamienianiesmile)
                • abiela Re: Zgłaszam się 03.11.04, 16:38
                  Hmm, moja mama chyba Brauna z jakas szafiorowa stopa kupila i mi poleca. No
                  jeszcze pokombinuje, a wlasnie wyprane 5 pralek chyba jeszcze starym poprasujewink
                  • ejdz Re: Zgłaszam się 03.11.04, 16:43
                    Chyba zaraz jajko zniosęsmile)

                    Rano się śmialiśmy z mężem, że jestem 2w1smile No i wyszło na to, że jestem jajko
                    z niespodziankąsmile)))
                    • abiela Re: Zgłaszam się 03.11.04, 16:50
                      Ja wreszcie za jakies 15 min uciekam. Do wieczora!
                      • ejdz Re: Zgłaszam się 03.11.04, 16:52
                        Ja też się po mału zbieramsmile))
                        Do jutra!!!!!!!!
                        • aggu Re: Zgłaszam się 03.11.04, 17:51
                          hihihi, jajko z niespodziankąwink))!!! tego u mnie jeszcze nie byłowink

                          ejdzik, idid, bardzo proszę o wszelkie linki ze sprzętami, z czymkolwiek, na
                          mojego mailikasmile bardzo mi się to przyda niedługo, a nawet o tym nie słyszałam.

                          całuję Was mocno, miłego wieczorka, postaram się jeszcze zajrzeć jak odbiorę
                          wyniki i mam nadzieję, że będę się miała czym pochwalićwink

                          buziaczki
                          • agusik25 Re: Zgłaszam się 03.11.04, 18:52
                            Wpadłam na chwilkę, żeby odpocząć od sprzątania i ogladam sobie zdjęcia
                            Abielkismile)

                            Agguś, czekam na relację o Twoich wynikachsmile)
                            Czekam tez na jakieś wieści od Aroski, ale na razie nic do mnie nie doszło...

                            Sprzątając pochylałam się jakieś 5 minut nad wanną... i wyobraźcie sobie, że
                            nie mogłam się później wyprostowaćsad Strasznie rozbolał mnie kregosłup i
                            musiałam się troche położyć... co ta ciąża robi z człowiekiemsmile)

                            Miłego wieczorkusmile)
    • idid Hej :) 04.11.04, 09:25
      Witam z rana, dzisiaj mam o niebo lepsze samopoczucie. Ja łańcuszek przesłałam
      dalej (zreszta skoro dostala go mamalina to oczywiste smile).

      Aggu, Arosko - gratuluję wyników smile)

      Aggu, już Ci płodzę maila.

      Pralkę wybrałam, dzisiaj jedziemy do Mega Avansu zobaczyć jak tam się ceny mają
      do internetowych, pozostałe sklepy obadałam wczoraj.

      Potwierdzam, że już moje miejsce noclegowe jest zarezerwowane smile

      Karola, a ja poproszę przepis na sałatkę z paluszkami krabowymi - rewelacja!!
      • abiela Re: Hej :) 04.11.04, 09:28
        Agusik jak sie udalo sprzatanie?
        Ejdzik a jak tam Twoj wczorajszy wieczor???

        Mamalino - dziekuje, przekaze M.

        Lusiu, to sciskam mocno kciuki, zeby sie udalo!

        Idid i jaka pralke wybralas?
        • idid Re: Hej :) 04.11.04, 09:32
          Wybierałam tylko wśród modeli Boscha (u mnie tu podstawą jest zaufanie do tej
          marki), i wybrałam zwykłą, dużą 60x60, z wyswietlaczem. Modelu nie pamiętam,
          ale poszukam jakby ktoś chciał.

          abiela napisała:

          > Idid i jaka pralke wybralas?
          • abiela pralki 04.11.04, 09:35
            Juz sobie na stronce Boscha obejrzalam. My tez nie tak dawno kupowalismy nowa,
            bo nasza stara po chyba 15 latach zrezygnowala z funkcjonowania. Ale jak
            zobaczylismy pralki niemarkowe za 1/3 ceny to kupilismy taka, do tego miala raz
            tak dluzsza gwarancje i jak dotad sprawuje sie nienagannie.
    • idid Zdjęcia 04.11.04, 09:46
      No i zapomniałam..

      Abielko, cudne te zdjęcia... Ja chcę nad morze...na jacht... Te widoczki
      rewelacyjne.. Zwłaszcza chatka na wodzie, palmy, tubulcy...ehhh
      No i Calla - brzuchol masz już rzeczywiście duży, aż mi się wierzyć nie chce w
      opowieści mojej mamy, że w 4 miesiącu w stroju kąpielowym chodziła, bo nic nie
      było widać.
      • white_calla Re: Zdjęcia 04.11.04, 10:28
        idid napisała:
        >aż mi się wierzyć nie chce w
        > opowieści mojej mamy, że w 4 miesiącu w stroju kąpielowym chodziła, bo nic
        >nie
        > było widać.


        Eeeee, nooo. Tyle, ze ja zaczynam 7 miesiac...
        • idid Re: Zdjęcia 04.11.04, 10:33
          uppps, myślałam, ze jeszcze 6, a 4 i 6 to w sumie blisko smile)

          white_calla napisała:

          > idid napisała:
          > >aż mi się wierzyć nie chce w
          > > opowieści mojej mamy, że w 4 miesiącu w stroju kąpielowym chodziła, bo ni
          > c
          > >nie
          > > było widać.
          >
          >
          > Eeeee, nooo. Tyle, ze ja zaczynam 7 miesiac...
          >
          • white_calla Re: Zdjęcia 04.11.04, 10:37
            smile))) Wiesz Didi najgorsze jest to, ze ten brzuchol rosnie strasznie szybko i
            ja widze rozniece miedzy 23 a 25 tygodniem a co dopiero miesiacami... Z
            przerazeniem mysle co bedzie w 9 big_grinDD
    • idid Hej :) 05.11.04, 10:41
      Witam z rana.
      Dzisiaj mam znów straszny dzień. Spaaaac!!!

      Myszki, Lusia i pozostałe starające się - nie przejmujcie się, dzidzia
      przyjdzie, na pewno!!!

      Dzisiaj mam imprezkę służbową, ciekawe o której padnę...

      Aggu - zobacz na www.neokart.pl/
      • idid Re: Hej :) 05.11.04, 10:46
        Co do humorów, to humorów nie mam (na razie), melodię do spania za to
        straszliwą, no i nie zauważyłam na razie nadmiernego wzruszenia smile
    • abiela mamalina+qiciaq 06.11.04, 13:20
      Kiedy was przeniesc na liscie rubryczke wyzej?
      • mamalina Re: mamalina+qiciaq 06.11.04, 13:49
        Kiciaka to nie wiem smile))) bo ona ma chyba o tydzień krótsze cykle, ale my się
        dzielnie staramy smile)) zwłaszcza, że gin zapowiedział, że na pewno nie będzie to
        cykl krótki (standardowo około 30-31 dni).
        Ale we środę małżonek wyjeżdża, więc najpóźniej we środę...
        • abiela Re: mamalina+qiciaq 06.11.04, 14:06
          mamalina napisała:

          > Kiciaka to nie wiem smile))) bo ona ma chyba o tydzień krótsze cykle, ale my się
          > dzielnie staramy smile)) zwłaszcza, że gin zapowiedział, że na pewno nie będzie
          to
          > cykl krótki (standardowo około 30-31 dni).
          > Ale we środę małżonek wyjeżdża, więc najpóźniej we środę...

          Zespol redagowania listy zapamietuje powyzsze dane.
          • pasmois Re: mamalina+qiciaq 06.11.04, 19:33
            Cos cicho dzis, aggu szaleje z wozkiem, mamamlina cwiczy, abielka ma gosci. A
            reszta??? A ja spedzielam upojne 2,5 h w Leroy Merlin patrzac na mojego meza
            ktory szukal srubek wink) A teraz do wanny i spac..mniam Aaa zrobilam dzis na
            obiad tagiatelle z carbonara...jesli ktoras lubi to zapraszam wink)
          • justynafx To ja :) 06.11.04, 20:06
            Abielko JESTEŚ WIELKA!!!! smile Po wczorajszej rozmowie o pozycjach humor mi się
            poprawił i usnęłam bez smutasków, a nawet wręcz odwrotnie smile Miałam dzikie
            sny tongue_out
            Dziękuję wszystkim za ciepłe słowa. Obiecuję, ze już nie będę marudziła smile No
            chyba, że znowu jakiegoś doła podłapię wink Całe szczęście, że u mnie taki stan
            nader rzadko występuje wink
            Rano wstałam, wyszłam z psem (pogoda paskudna), wzięłam ciepłą kąpiel,
            posprzątałam w domku, wyszłam na spotkanie Robkowi jak wracał z pracy i
            pojechaliśmy na zakupy. Potem ugotowałam obiadek i pojechaliśmy za pokaz nowego
            samochodu Alfy Romeo GT. Ludzi było sporo i każdy chciał się przejechać, ale
            strasznie się rozpadało i stwierdziliśmy, że nie czekamy skoro auto będzie do
            dyspozycji jeszcze dwa tygodnie smile Tak więc najedliśmy się (szwedzki stół),
            napiliśmy i posiedzieliśmy w GT na salonie i pojechaliśmy. Acha i była kamera!
            Jak siedziałam w aucie to podszedł pan kamerzysta z włączoną kamerą i pyta: "A
            jak nową Alfę widzi kobieta?" A ja na to....weeeeeeeeelki nerwowy uśmiech,
            rozbiegane oczy i "Jest piękna....dziękuję" smile)) Myślałam że padne ze
            śmiechu big_grinDD Zachowałąm się jak blondi smile Zupełne zaskoczenie i zaćmienie
            umysłu smile Jak tu opisać auto?!!! Ładne zegary, ładna kierownica, ładne
            pedały... wink)) Ech ta trema wink))
            Teraz siedzimy w domku. Robko czyta swoją gazetę motoryzacyjną, a ja do Was
            pisze, a potem biore się za sprzątanie bo jutro mam gości smile
            Mamalinko 40 ludziów???? wink Toż to małe wesele!!! big_grin
            I podoba mi się pomysł ze zbieraniem pampersówsmile
            Papa

            • justynafx Re: To ja :) 06.11.04, 20:08
              Aaaaa i miałam napisać, że ja będę na 1000000% na spotkaniu 27.11.2004r smile
            • abiela Re: To ja :) 06.11.04, 23:36
              justynafx napisała:

              > Abielko JESTEŚ WIELKA!!!! smile Po wczorajszej rozmowie o pozycjach humor mi się
              > poprawił i usnęłam bez smutasków, a nawet wręcz odwrotnie smile Miałam dzikie
              > sny tongue_out

              Nawet sobie nie wyobrazasz, jak sie ciesze, ze ci sie humor poprawilwink)


              > Mamalinko 40 ludziów???? wink Toż to małe wesele!!! big_grin

              U mnie na weselu bylo 40 gosci, plus my dwoje czyli razem 42wink)))

              Justi gratuluje wystepu przed kamerawink

              Pasmois czemu ty tak daleko jestes z tymi obiadami?? Ja znow dzis nie
              gotowalam, tylko z naszym gosciem poszlismy do tajskaiej restauracji....mniamsmile
              Tak wiec sobota minela w mgnieniu oka, na prasowaniu, wizycie w Bauhausie i
              przyjomowaniu gosci. Dobrze, ze jeszcze jest niedzielawink
              A.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja