Dodaj do ulubionych

Kto planuje poczęcie VII-IX 2004 po raz CZWARTY

19.11.04, 13:35
no to już, zapraszam
musze mieć dziś jakiś pocieszenie, nie?

mamalina
Obserwuj wątek
    • agusik25 Re: Kto planuje poczęcie VII-IX 2004 po raz CZWAR 19.11.04, 15:54
      Co ja widzę? Czwarta częśćsmile) I już tyle wpisówsmile Ależ Wy płodne dzisiaj
      jesteściesmile)) Będę musiała to wszystko nadrobić... Wyobraźcie sobie, że chwilę
      po telefonie Szefa, który zlecił mi pilną robotę wyłączyli prąd... bez
      komentarzasmile Więc nie mogłam pracowaćsmile) ani wejść na forumsad( Włączyli dopiero
      przed 15, a teraz skończyłam to co miałam zrobic i juz właściwie szykuje się do
      domkusmile
      Życzę Wam miłego weekendu. Buziaczkismile

      PS: Może sobie jeszcze poczytam...smile
      --
      Mój dzidziulek
        • aggu Re: Kto planuje poczęcie VII-IX 2004 po raz CZWAR 19.11.04, 16:09
          no, jestem z zakupów, ale za Wami dzisiaj nadążyć to jest nieprawdopodobne!wink
          agusik, będziesz czytała do wieczora!wink

          3 razy nosilam siatki i leciałam z powrotem do sklepu, bo nie chcę za dużo
          dźwigaćwink

          papa, aroska i fugunia!

          ejdzik, to późno CIę naszło,bo ja od tygodnia piję herbatę tylko z cytryną, a
          też nie lubiłam jak nie wiem, bo to był kwas. No, ale jak z cytrynką, to trzeba
          posłodzić, zgadzam sięsmile teraz tylko taką pijęsmile Co więcej, mogę jeść non stop
          kanapki z białego chleba z masłem i szynką, a przez lata nie jadłam białego
          chleba i masła, a szynki ogólnie nigdy nie lubiłam...wink no i kapustą kiszoną
          się zajadam i ogórkami, zupa ogórkowa (do tej pory uważana przeze mnie za kwas
          nie do przełknięcia) teraz jest moja ukochana, podobnie jak żurek...wink no i tak
          by dalej wymieniać... im ostrzejsze i kwaśniejsze, tym lepsze!smile

          ale ja stawiam u Ejdzik na dziewczynkęsmile a u siebie dalej na chłopczykawink
          chociaż cała rodzina twierdzi inaczej...wink

          Abielko, wow, to Ty robisz u mnie test?!?!?! ale super!!! tego nie doczytałam!
          No wiesz, mój kibel jest szczęśliwy!wink A pracą się nie przejmuj, to tylko
          praca!wink a z tą tempką, to ona jest podwyższona przez cały pierwszy trymestr z
          tego, co ja wiem i czujęwink

          --
          Nasze Tygrysiątkosmile))
          • ejdz Re: Kto planuje poczęcie VII-IX 2004 po raz CZWAR 19.11.04, 16:15
            No, aggu wróciła i od razu mamy epopejesmile))))))))))))))

            Ja też nie dźwigam, zawsze na większe zakupy zabieram mojego Msmile) I z
            samochodu do domku zakładam mu na łapki masę toreb, a sama biorę pieczywo i
            papier toaletowysmile)))))))))))

            Nigdy nie lubiłam kilka razy biegać do sklepu, także aggu - podziwiamsmile) Mnie
            by się nie chciało...

            Ja ostatnio miałam fazę na zalewajki, żurki itp. Przez tydzień prawie
            codziennie jadłam i to w różnych miejscachsmile)))

            Hmmmm, dziewczynka, ciekawe czemu ciągle obstawiacie u mnie tą dziewczynkę???
            Swoją drogą mi statystycznie też wychodzi dziewczynka, ale chłopiec też jest
            mile widzianysmile Np. Kubuśsmile)
            --
            Moja dzidzia
          • abiela Re: Kto planuje poczęcie VII-IX 2004 po raz CZWAR 19.11.04, 16:15
            aggu napisała:

            > Abielko, wow, to Ty robisz u mnie test?!?!?! ale super!!! tego nie
            doczytałam!
            > No wiesz, mój kibel jest szczęśliwy!wink A pracą się nie przejmuj, to tylko
            > praca!wink a z tą tempką, to ona jest podwyższona przez cały pierwszy trymestr
            z
            > tego, co ja wiem i czujęwink

            No na to wychodzi, ze powinnam w sobote ale wstrzymam sie do niedzieliwink Wiesz
            tak kusilam aroske, zeby sie jednak zdecydowala przyjechac.

            No tak ale mi chodzi w normlanym cyklu jak dlugo tempka po owu zostaje
            podwyzszona????

            A kwasne kocham od zawszewink
            >


            --
            Anula
            I od nowa
            • aggu Re: Kto planuje poczęcie VII-IX 2004 po raz CZWAR 19.11.04, 16:24
              abielko, to Ty przekonałaś aroskę??? ja nawet nie wiedziałam, że tu jakieś
              niejasności były... mi tylko napisała, że kupiła biletsmile Twoja zasługa!smile

              Ejdzik, hihi, to smaki mamy takie samewink jak dla mnie, to totalna nowość, bo ja
              zawsze wcinałam wszystko, co mdłe i bez smakuwink

              a co do cery, to tak Wam się chwaliłam, że u mnie alabaster, aż mi nie
              wyskoczyły przedwczoraj dwa ohydne pryszcze na środku twarzy...!sad wink

              abielko, to ja już nie wiem, jak to jest w normalnym cyklu, ale mi się też
              wydawało, że na parę dni podskakuje tempka... bo jak się trzyma cały czas
              wyżej, to przypuszczalnie jest to ciąża... to już głupia jestem...

              wiecie co, ja przyniosę na spotkanie plany naszego nowego mieszkania i mi
              pomożecie, dobra? bo kumpel mi robi parę opcji i w każdej jest coś fajnego... a
              ja nigdy nie byłam dobra w wybieraniu jednej rzeczy, jak miałam wiele do
              wyboru...wink A Wy na pewno będziecie miały swoje komentarze do tych szczegółówsmile

              Justi, właśnie wyczytałam w mailu, że parę dni temu miałaś 1dcsmile)) Bardzo się
              cieszę, czyli 2 już wróciła, czyli wszystko wraca do normy!!!smile)) świetniesmile))
              a kot też genialnysmile))

              karolu, tort Twojego M. po prostu odlotowy, że tez ja nie wpadłam na taki
              pomysł na 30tkę mojego M... No, ale za parę dni był nasz ślub, więc nie miałam
              do niczego głowy, sama coś upiekłam. Ale na 35tkę na pewno mu zamówięsmile))

              o, jeszcze ciasto drożdżowe mi wchodzi. W ogóle denerwuje mnie to, że wcale mi
              się nie chce jeść, ale non stop muszę coś podgryzać, bo wtedy mdłości się jakoś
              da przeżyć... inaczej jest niemiło... No i muszę uważać, żeby podgryzać to, co
              zdrowe, bo ochotę to mam na przesolone frytki...wink
              --
              Nasze Tygrysiątkosmile))
              • abiela Re: Kto planuje poczęcie VII-IX 2004 po raz CZWAR 19.11.04, 16:28
                aggu napisała:

                > abielko, to Ty przekonałaś aroskę??? ja nawet nie wiedziałam, że tu jakieś
                > niejasności były... mi tylko napisała, że kupiła biletsmile Twoja zasługa!smile

                No nie wiem kto, ale dawalam z siebie wszystkowink
                >
                > abielko, to ja już nie wiem, jak to jest w normalnym cyklu, ale mi się też
                > wydawało, że na parę dni podskakuje tempka... bo jak się trzyma cały czas
                > wyżej, to przypuszczalnie jest to ciąża... to już głupia jestem...

                Ja tez tak myslalam, ale wlasnie wyczytalam co innego na madrych stronach.
                >
                > wiecie co, ja przyniosę na spotkanie plany naszego nowego mieszkania i mi
                > pomożecie, dobra? bo kumpel mi robi parę opcji i w każdej jest coś fajnego...
                a
                >
                > ja nigdy nie byłam dobra w wybieraniu jednej rzeczy, jak miałam wiele do
                > wyboru...wink A Wy na pewno będziecie miały swoje komentarze do tych
                szczegółówsmile

                ja jestem na swiezo po urzadzaniu wiec chetnie. ejdzik z reszta tez!

                --
                Anula
                I od nowa
              • idid Re: Kto planuje poczęcie VII-IX 2004 po raz CZWAR 19.11.04, 16:29
                ciąża jest prawopodobna gdy podwyższona temperatura utrzymuje się w terminie i
                po @
                prawdopodobna, bo przecież można się zawsze przeziębić, nie?

                aggu napisała:

                > abielko, to ja już nie wiem, jak to jest w normalnym cyklu, ale mi się też
                > wydawało, że na parę dni podskakuje tempka... bo jak się trzyma cały czas
                > wyżej, to przypuszczalnie jest to ciąża... to już głupia jestem...

                --
                D.
                Tygrysi kropek smile
              • ejdz Re: Kto planuje poczęcie VII-IX 2004 po raz CZWAR 19.11.04, 16:29
                Aggu, smaki masz rewelacyjnesmile))))))) Przesolone frytki, hehesmile))))))

                Mnie z II trymestrem wypryski pouciekały, ale mam nadzieję, ze teraz nic nie
                zapeszę, a Tobie znacznie szybciej znikną i nie będą się nowe pojawiaćsmile))

                Plany mieszkanka bardzo wskazanesmile Ja niedawno kupowałam, więc jeszcze jestem
                na bieżąco z planamismile A i remonty przeszłam, więc wiem o czym mówiszsmile
                --
                Moja dzidzia
                • idid Re: Kto planuje poczęcie VII-IX 2004 po raz CZWAR 19.11.04, 16:32
                  Smaki mam podobne, ciągle mi za mało soli, ciągle nie mam ochoty na słodkie,
                  jedyny wyjątek to lody, ale dlatego, ze zimne.

                  Co do syfów, to mam ich mnóstwo, moja cera jest tragiczna, co więcej pojawił mi
                  się jeden na dekoldzie, a tego to nigdy nie miałam. Co mi się jedne zagoją, to
                  wyskakują świeże. Do dupy...

                  --
                  D.
                  Tygrysi kropek smile
                • aggu Re: Kto planuje poczęcie VII-IX 2004 po raz CZWAR 19.11.04, 16:35
                  supersmile cieszę się, że będę miała tyle doradzającychsmile))

                  żabki, ja powoli ślę buziaki i mówię papa, bo chcę się trochę przespać... a na
                  19tą idę do teściów. Narobili masę żarcia dla mnie na kolację, a ja pewnie nie
                  będę miała na nic ochoty...wink

                  a! a wymiarami maleństw to się nie przejmujcie, bo ja cały czas nie rozumiem,
                  jak to jest... Mam fajną książkę, w której jest napisane, że dzidzia w 7tyg ma
                  4-5mm, a w 8tc 14-20mm... To, przepraszam, kiedy ma pomiędzy 5 a 14mm...? No,
                  logiczne pytanie, prawda?wink Czyli jeśli ja moja ma dzisiaj 7tc i 1 dzień, to ma
                  5mm, czy raczej 14...?

                  dobra, całuski!smile lecę spać, bo już ledwo siedzęwink
                  --
                  Nasze Tygrysiątkosmile))
                    • idid To pa 19.11.04, 16:57
                      Ja też się zbieram, idziemy dziś na obiado-kolację do włoskiej restauracji smile)
                      Do poniedziałku (chociaż postaram się zajrzeć w weekend).

                      --
                      D.
                      Tygrysi kropek smile
                        • agusik25 Poczytałam sobie:) 19.11.04, 17:37
                          Miałam super lekturęsmile Dzięki dziewczynysmile)
                          Jestem nareszcie po obiadku, dzisiaj bylismy dopiero o 16... Dzidzia się na
                          mnie wkurzy jak tak będę robićsmile

                          Karola, ściskam kciukismile) Coś czuję, że tym razem będzie dobrzesmile))))
                          Zajrzę jutro na forum, no chyba że wczesniej dostanę smsa...

                          Ejdz, ja już pisałam, że przepowiadam Ci córkęsmile) Hi hi, nie jestem w tym sama,
                          jak widzesmile)))
                          Ciesze się, że już jesteś spokojnasmile Miałam Ci napisać, że moja koleżanka z
                          pracy jak była w ciąży miała stłuczkę samochodem, w którym jechała jako
                          pasażer... Uderzenie było mocne, do tego stopnia, że złamał się fotel kierowcy,
                          na którym siedziała jej M. Na szczęście im sie nic nie stało i dzidziulkowi
                          teżsmile))

                          Ja myślę, że w ciązy smaki sie zmieniają. Potwierdzają to także Wasze
                          wypowiedzi. Ja nigdy nie przepadałam za słodkim... a teraz dzień bez czekolady
                          jest dniem straconym. Czuje się tak, jakbym musiała uzupełniać swoje zapasy
                          cukru, bo zawsze miałam niski poziomsmile))))
                          A kwaśne zawsze lubiłam i teraz teżsmile

                          --
                          Mój dzidziulek
                          • agusik25 Re: Poczytałam sobie:) 19.11.04, 17:43
                            Agguś wróciłasmile)) i pisze epopejesmile))))) bardzo dobrzesmile)

                            Justi, współczuję atmosfery w pracy... dobrze, że już weekend, może od
                            poniedziałku będzie lepiejsmile

                            Abielko, zapomniałam Ci napisać wczesniej, na poprzedniej części, że
                            solidaryzuję się z Tobąsmile) i bardzo współczuję koleżanki z pracy... bo wiesz,
                            że u mnie podobnie...
                            Dzisiaj znowu przechodziła samą siebie... W dodatku chyba się na mnie wkurzyła,
                            bo najpierw stwierdziłam, że mogą iść o 15 do domu skoro nie ma prądu... ale o
                            14.55 włączyli... i ona musiała zostać, bo nie skończyła tego, co kazałam jej
                            wczesniej zrobić. Nie byłabym taka złośliwa, ale najpierw snuła się po biurze i
                            grzebała z pierdołami, a później myślała, że jej się upiecze. W dodatku miała
                            robic to samo, co w zeszłym tygodniu, a dowiedziałam się, że wspólpracownikowi
                            powiedziała, ze ona tego nie umie, bo nigdy nie pracowała w takim programie...
                            Zabić taką, to małosmile)))))

                            --
                            Mój dzidziulek
                          • agusik25 Idę... 19.11.04, 17:46
                            Chyba już nikogo nie ma, więc ja też uciekamsmile) M. własnie rozpala w piecyku,
                            bo już się wypaliło... Zaraz będziemy robić porządki - ciag dalszy z wczorajsmile
                            Zrobimy tez fotki sypialni, bo znajomi chcieli, to Wam powysyłam.

                            Buziaki i miłego odpoczynkusmile
                            --
                            Mój dzidziulek
                            • gabinia24 A ja przyszłam :) 19.11.04, 18:14
                              No i mamy cz4 smile
                              Ale się dzisiaj rozpisałyście smile)))

                              Justi zastanawiam się dlaczego wcześnbiej ci o tym nie napisałam.Moja
                              szwagierka 3 miesiące po poronieniu zaszła w ciąże i urodziła zdrowiutką
                              dzidzię,która ma już 2 latka.Dziewczyny mają racje nie można polegć na opinii
                              jednego lekarza smile


                              Agusik nowe mable mają okropny zapach ,tylko nie wiem czy to jest szkodliwe.W
                              każdym razie jak przywieźli nam kanapę to przez trzy noce miałam okropne bóle
                              głowy i było mi nie dobrze od tego zapachu więć jakiś wpływ na nasz organizm to
                              ma.


                              A u mnie śnieg dopiero zaczął padać.Julka bardzo się ucieszyła bo już się nie
                              mogła go doczekać.

                              Karolka trzymam kciuki bardzo mocno.Tylko proszę niech ktoś da znać na forum
                              jak wyszedł test,bo ja nadal bez telefonu smile


                              Mam nadzieję ,że nie wyszła mi epopejasmile

                              Buziaki
                              • pasmois Re: A ja przyszłam :) 19.11.04, 19:49
                                Czesc Kochane,
                                po 1 primo: Ejdz ciesze sie ze juz jest Ok, mowiac szczerze martwilam sie o
                                Ciebie i czulam sie strasznie ze swiadomoscia ze mogloby Ci sie cos stac i ja
                                bylabym winna crying( Uff dobrze ze jest OK.
                                po 2 primo: u mnie miala spac Agusik, a jako ze nie przyjezdza to mam wolny
                                pokoj syna - zapraszam. A swoja droga to niesprawiedliwe ze u Agu spi i aroska
                                i abielka ;P Czekam na Kogos wink)).
                                po 3 primo, u nas padal snieg. Moja wies wyglada bosko, a moj kolega z pracy,
                                ktory jest ojcem 8 tyg synka, na moje slowa ze ide po cos do jedzenia do sklepu
                                powiedzial ze nie moge jesc suchego i ze on pojdzie po obiad - slodki jest wink
                                po kolejne primo : ciesze sie ze Aggu wrocila. brakowalo mi Ciebie gadulo wink))
                                jutro jade ogladac knajpy. Moja przyjaciolka zdecydowanie odradzila mi Folk
                                gospode - mowi ze zarcie smakuje jakby kucharz stracil kubki smakowe a i sama
                                lokalizacja jest buu. Jutro pojade - zobacze.
                                na razie spadam na kolacje do wege przyjaciol, Causki
                                Aggu a co Twoj Tygrys robi w Indiach? Bo on tak czesto jak na moj gust tam
                                jezdzi wink))
                                Buziiiii
                                i fluidujemyyy
                                ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
                                ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
                                --
                                cosmatkowy yagoolarek
                                • abiela Re: A ja przyszłam :) 19.11.04, 22:47
                                  Hej, wlasnie wrocilam do domu! Po skonczeniu imprezy odebral mnie M. a potem
                                  bylismy jeszcze w restauracji i teraz dopieor dojechalismy. Strasznie jest
                                  zimno, brrrrrr
                                  Ciekawe jak tam Karola?

                                  Agusik a ja tobie zapomnialam napisac, ze ja bym wietrzyla pare dni te meble
                                  zanim bym na stale w tym pokoju zamieszkala, bo jednak jakies wyziewy to na
                                  pewno masad
                                  --
                                  Anula
                                  I od nowa
    • abiela Lista 20.11 20.11.04, 00:04
      Udało się:

      white_calla – 28tc (nd), termin 14.II, przewidywana na 90% dziewczynka
      agusik – 24tc (cz), termin 17.III
      ejdz – 18tc (pt), termin 22.IV
      bazylia_am - 15tc (nd), termin 15.V
      pasmois - 12tc (cz), termin 7.VI
      idid - 10tc (wt), termin 20.VI
      fasolka31 - 10tc (pt), termin 23.VI
      aroska - 9tc (pt), termin 4.VII
      aggu - 8tc (pt), termin 4.VII
      fugunia - 7tc (pn), termin 9.VII

      na wyniki starań czekają:

      qiciaq - 31dc - test 20 listopada
      abiela - 23dc - test 28 listopada

      właśnie się starają:

      mycha79 - 19dc
      myszka777 - 19dc
      agnesp76 - 18dc
      lusia1977 - 16dc

      new chance-new luck:

      mamalina - 2dc

      i na gościnnych występach:
      nasze słoneczko Justi
      oraz supermama Gabinia
      • abiela Lista 20.11 - zmiana qiciaqa 20.11.04, 10:42
        Udało się:

        white_calla – 28tc (nd), termin 14.II, przewidywana na 90% dziewczynka
        agusik – 24tc (cz), termin 17.III
        ejdz – 18tc (pt), termin 22.IV
        bazylia_am - 15tc (nd), termin 15.V
        pasmois - 12tc (cz), termin 7.VI
        idid - 10tc (wt), termin 20.VI
        fasolka31 - 10tc (pt), termin 23.VI
        aroska - 9tc (pt), termin 4.VII
        aggu - 8tc (pt), termin 4.VII
        fugunia - 7tc (pn), termin 9.VII

        na wyniki starań czekają:

        abiela - 23dc - test 28 listopada

        właśnie się starają:

        mycha79 - 19dc
        myszka777 - 19dc
        agnesp76 - 18dc
        lusia1977 - 16dc

        new chance-new luck:

        mamalina - 2dc
        qiciaq - 1dc

        i na gościnnych występach:
        nasze słoneczko Justi
        oraz supermama Gabinia
        • abiela Lista 21.11 20.11.04, 23:41
          Udało się:

          white_calla – 29tc (nd), termin 14.II, przewidywana na 90% dziewczynka
          agusik – 24tc (cz), termin 17.III
          ejdz – 18tc (pt), termin 22.IV
          bazylia_am - 16tc (nd), termin 15.V
          pasmois - 12tc (cz), termin 7.VI
          idid - 10tc (wt), termin 20.VI
          fasolka31 - 10tc (pt), termin 23.VI
          aroska - 9tc (pt), termin 4.VII
          aggu - 8tc (pt), termin 4.VII
          fugunia - 7tc (pn), termin 9.VII

          na wyniki starań czekają:

          abiela - 24dc - test 28 listopada
          mycha79 - 20dc
          myszka777 - 20dc

          właśnie się starają:

          agnesp76 - 19dc
          lusia1977 - 17dc

          new chance-new luck:

          mamalina - 3dc
          qiciaq - 2dc

          i na gościnnych występach:
          nasze słoneczko Justi
          oraz supermama Gabinia
          • gabinia24 Re: Lista 21.11 21.11.04, 00:03
            A ja cholerka spać nie mogę.Piesek mi grzeje miejsce w łóżeczku.Plecy mnie już
            bolą od siedzenia przy kompie i chyba czas już iść lulu ,bo szkoła czeka.
            No to dobranoc smile
            --
            • aggu przepis na pierniki 21.11.04, 08:46
              hej, kochane!
              no, oczywiście, wczoraj się nie wyrobiłam z wysłaniem przepisu, bo panny
              siedziały do 21ej, aż ja prawie zasnęłam, więc zrozumiały, że pora się
              zbieraćwink)) Zaraz wkleję tu na forum, bo inaczej pewnie do połowy nie dojdzie,
              jak zwykle. Ja zaraz pędzę do sklepu kupić parę rzeczy do nich i będę robić
              szybciutko, bo o 12ej lecę po męża na lotniskosmile)) Uwaga! w tym przepisie
              przeraża smalec, ale... dzięki niemu są pewnie dobrewink

              mamalinko, ja kiedyś słyszałam o genialnej szarlotce z wysokich obcasów, ale
              niestety, nie znalazłam... ale poszukam w linkach podanych przez Ciebie.
              Rozumiem, ze ten link do piernika to na taki miękki piernik? Kurcze, znajoma
              kiedyś piekła taki, co to leżał miesiącami i z uplywem czasu był coraz
              lepszy... Mam nadzieję, że to może ten?smile A ta Twoja szkoła rodzenia już po raz
              któryś wydaje mi się rewelacyjnasmile Dasz namiary? No, chyba że ona gdzieś na
              Żoliborzu, wtedy mi się nie chce dojeżdżać... bo mam pod ręką na Warszawiance
              ponoć bardzo fajną.

              Zanim wkleję przepis, mam jeszcze jedno pytanie - błagam, pomóżcie!!! Macie
              jakiś rewelacyjny środek na mdłości...? Kurcze, wczoraj wieczorem były nie do
              przeżycia... może dlatego, że witaminy łyknęłam wieczorem... Poszłam spać i
              godzinę nie mogłam zasnąć, mdłości takie, że podstawiłam sobie miskę pod
              łóżko...sad A byłam najedzona, bo z pannami powciskałam trochę żarcia. I mimo to
              musiałam wstać i zrobić sobie kanapkę, bo to na razie mój jedyny znany sposób,
              żeby na chwilę przeszły - jedzenie. Już mam dość takiego wciskania żarcia,
              szczególnie w przypadku gdy wcale nie mam apetytu... Polecicie coś???

              No, a teraz w końcu obiecany przepissmile ściągnięty z forum od "Silije"

              Sekret przepyszności tych pierniczków tkwi między innymi w dojrzewaniu ciasta.
              Szczerze Wam powiem - podobnie wybornymi jeszcze mnie nikt nie poczęstował.

              Składniki:
              1 kg mąki
              1/2 litra miodu
              2 szklanki cukru
              1 kostka smalcu
              1/2 szklanki mleka
              3 płaskie łyżeczki sody oczyszczonej
              3 jajka
              szczypta soli
              1 torebka gotowej przyprawy do pierników, ale to nie wystarczy, do tego osobno:
              imbir
              cynamon
              gałka muszkatałowa
              kardamon (czasem trudno kupić, więc można opuścić)
              mielone goździki

              W dużym rondlu na małym ogniu rozpuszczamy miód, smalec i cukier na jednolitą
              masę i czekamy. Kiedy ostygnie dodajemy mieszając i ugniatając rękami mąkę,
              jajka, sodę rozpuszczoną w chłodnym mleku, szczyptę soli oraz przyprawy - do
              gotowej mieszanki dodajemy oryginalnych przypraw, tak by wszystkich było pół
              szklanki (jak ktoś nie lubi aromatycznie to można wziąć troszkę mniej, ale ja
              polecam tą pełnię korzennych aromatów). Zagniatamy na jednolitą masę, odklejamy
              ręce (i oblizujemy mniam mniam) po czym miskę okrywamy ręcznikiem i folią, ale
              nie całkiem szczelnie i stawiamy w chłodnym miejscu (balkon, lodówka) na 4-5
              tygodni. Tak więc mam przed sobą 5 tygodni walki ze sobą by nie wyjeść pysznego
              surowego ciasta.


              Przed świętami wałkujemy ciasto, niezbyt cienko, bo będzie twarde i wycinamy
              fantazyjne wzory (ale radość dla dzieci, obowiązkowo bałwanki, choinki i
              aniołki!) lub korzystamy z foremek. Jak sobie przypomnę to napiszę do ilu
              stopni nagrzewamy piekarnik. Pieczemy 10-15 minut do zarumienienia, czas zależy
              od grubości i wielkości pierniczka, wyjmujemy i jak ostygną bierzemy się za
              artystyczną robotę (koniecznie z dziećmi!) Przygotowujemy lukier z cukru pudru
              i białka, pisaki tortowe, którymi też możemy zabarwić go na różne delikatne
              kolory, polewę czekoladową, wiórki kokosowe, rozdrobnione orzeszki, płatki
              migdałów, kolorową cukrową posypkę i mamy cudnie pachnącą zabawę na cały
              wieczór.
              Potem układamy w kartonie, leciusieńko kropimy wodą i przykrywamy folią, by na
              Wigilię były miękkie. Aha - twarde też są pycha.

              Jejku jak mi ślinka cieknie!!! Życzę smacznego i fantazji przy zdobieniu!

              i ps. ode mnie - ja daję wszystko oprócz kardamonu, którego szczerze
              nienawidzę.

              buziaki i miłej niedzieli! moja na pewno będzie miłasmile)) wytęskniona jestem że
              ho, howink
              --
              Nasze Tygrysiątkosmile))
              • mamalina Re: przepis na pierniki 21.11.04, 18:03
                Aggu, to ten sam przepis, co ja za moją mamą robię od lat, zamieniwszy smalec na
                masło, bo jednak nie zmogę... i bardzo podobne do tego z linka.
                Rzeczywiście, jak się upieką, są twarde jak pierun, ale jak powiszą na choinkce
                i skruszeją... mmm. Był kiedyś opis przygotowywania pierników w rodzinie
                Radziwiłłów w WO, że pieką tydzień przed świętami i wkładają do pudła,
                przykrywając, warstwami.

                Myszko, cyc to cyc, trzymam kciuki smile)) A co do odrywania się od f., to troszkę
                Cię rozumiem, może też sobie zalecę. Ale na spotkaniu musowo będziesz!!?!

                Byłyśmy dziś z córą w zoo: polecam, superpustki, i w ikejce: Anula, widziałam
                Cię tam! Była podobna do Ciebie babeczka z dzieciątkiem. Czy to znak??? Mam
                nadzieję.

                Pozdrawiam wszystkie Was,
                nieczatowa dotychczas
                Mamalina
                • abiela Re: przepis na pierniki 21.11.04, 18:07
                  mamalina napisała:

                  > Byłyśmy dziś z córą w zoo: polecam, superpustki, i w ikejce: Anula, widziałam
                  > Cię tam! Była podobna do Ciebie babeczka z dzieciątkiem. Czy to znak??? Mam
                  > nadzieję.

                  Oby! Dodatkowo napisze wam, ze snilo mi sie dzis, ze robilam test i byly 2
                  krechy! I pasmois mi gratulowala i wogole...........mialam taka 100% pewnosc w
                  tym snie, ze wszystko sie udalo. Poszlam do gina i zrobilam HCG i mialam
                  najwyzsze mozliwe wg normywink

                  No comments.

                  Jutro robie pierniki.

                  --
                  Anula
                  I od nowa
          • abiela Lista 21.11 - zmiana mychy 21.11.04, 18:08
            Udało się:

            white_calla – 29tc (nd), termin 14.II, przewidywana na 90% dziewczynka
            agusik – 24tc (cz), termin 17.III
            ejdz – 18tc (pt), termin 22.IV
            bazylia_am - 16tc (nd), termin 15.V
            pasmois - 12tc (cz), termin 7.VI
            idid - 10tc (wt), termin 20.VI
            fasolka31 - 10tc (pt), termin 23.VI
            aroska - 9tc (pt), termin 4.VII
            aggu - 8tc (pt), termin 4.VII
            fugunia - 7tc (pn), termin 9.VII

            na wyniki starań czekają:

            abiela - 24dc - test 28 listopada
            mycha79 - 19dc - test 26 listopada
            myszka777 - 20dc

            właśnie się starają:

            agnesp76 - 19dc
            lusia1977 - 17dc

            new chance-new luck:

            mamalina - 3dc
            qiciaq - 2dc

            i na gościnnych występach:
            nasze słoneczko Justi
            oraz supermama Gabinia
            • pasmois Re: Lista 21.11 - zmiana mychy 21.11.04, 18:20
              Anulek, ciesze sie ze to ja Ci gratulowalam, moje mysli sa przy Tobie i wiesz
              jak tego chce wink)) Oby sen sie spelnil. Co do chat/forum to jestem przeci
              zamianie na chat bo raz ze to sie sypie jako software, a dwa to co wspomniala
              Ania - luz czasowy. Na chacie jak nie jestes non stop online to nie masz
              mozliwosci sprawdzenia archiwum. Wole forum!!
              Ja dzis zrobie ciasto marchewkowe, obiecalam na jutro do pracy, ale na razie
              dzielnie tlumacze teksty, musze dzis napisac list milosny do promotora wink)
              A wczoraj zlapalam dola - od rana; najpierw Maz mipowiedzial ze snil mu sie zab
              zepsuty ktory rozpadl mu sie w rekach - a wiecie co to znaczy ( smierc), potem
              zadzwonil kumpel i powiedzial ze snila mu sie smierc a potem sie dowiedzialam
              ze Marcin Pawlowski nie zyje. I pol dnia przeplakalam...straszne to. pawlowski
              jest/byl w wieku mojego Meza, i pochodzil z mojego miasta. Jakos mnie to
              strasznie zabolalo.
              A dzis zawiozlam swoja corse na wymiane opon zimowych, dostanie sliczne
              nowiutkie pirelki ze sniezynka.
              Co do odpoczecia od forum...ja nie mam takiej potrzeby i nawet jak sie staralam
              to tez nie mialam bo kto mnie lepiej zrozumie jak nie Wy ;***Jutro ide na
              koncert Wu Wu, bedzie wesolo, a we wtorek zrobie piernik staropolski w
              ilosciach hurtowych, bo jak moj Michal uslyszal piernik to krzyknal: Mama ale
              conajmniej 2 wink)) A dzis patrzylam za okno, jak Rodzice wychodzili z Maluszkami
              na sanki i powiedzialam do Meza: za rok My tez bedziemy chodzic z Maluchem wink)
              Jak Wam sie podoba opcja imion: Weronika Anna i Igor Pawel?

              --
              cosmatkowy yagoolarek
              • abiela Re: Lista 21.11 - zmiana mychy 21.11.04, 18:26
                pasmois napisała:

                > Anulek, ciesze sie ze to ja Ci gratulowalam, moje mysli sa przy Tobie i wiesz
                > jak tego chce wink))

                big_grinDDDDDDDDDD

                > Co do odpoczecia od forum...ja nie mam takiej potrzeby i nawet jak sie
                staralam
                >
                > to tez nie mialam bo kto mnie lepiej zrozumie jak nie Wy ;***

                Ja tez nie potrafie sobie narzucic takiej dyscypliny. No jak tu kompa wlaczac i
                forum nie wlaczac????


                > Jak Wam sie podoba opcja imion: Weronika Anna i Igor Pawel?
                >
                Oba bardzo mi sie podobaja, zwlaszcza Annatongue_out Tylko Weronika strrrrasznie
                popularna ostatnio!

                --
                Anula
                I od nowa
              • mycha79 Re: Lista 21.11 - zmiana mychy 21.11.04, 19:16
                pasmois napisała:

                > Anulek, ciesze sie ze to ja Ci gratulowalam, moje mysli sa przy Tobie i wiesz
                > jak tego chce wink)) Oby sen sie spelnil.

                JA TEZ ZYCZE ZEBY SIE SPELNIL

                Co do chat/forum to jestem przeci
                > zamianie na chat bo raz ze to sie sypie jako software, a dwa to co wspomniala
                > Ania - luz czasowy. Na chacie jak nie jestes non stop online to nie masz
                > mozliwosci sprawdzenia archiwum. Wole forum!!

                No a moze forum i czat na jednej stronie, z tym nie ma problemu, tak ma na
                swojej stronie moj tomek

                > Ja dzis zrobie ciasto marchewkowe, obiecalam na jutro do pracy, ale na razie
                > dzielnie tlumacze teksty, musze dzis napisac list milosny do promotora wink)

                Na sam dzwiek slowa promotor cierpnie mi skóra bo ja do swojego za to
                odrzucanie mojej pracy czuje lekka niechęćsmile)


                > A wczoraj zlapalam dola - od rana; najpierw Maz mipowiedzial ze snil mu sie
                zab
                >
                > zepsuty ktory rozpadl mu sie w rekach - a wiecie co to znaczy ( smierc),
                potem
                > zadzwonil kumpel i powiedzial ze snila mu sie smierc a potem sie dowiedzialam
                > ze Marcin Pawlowski nie zyje. I pol dnia przeplakalam...straszne to.
                pawlowski
                > jest/byl w wieku mojego Meza, i pochodzil z mojego miasta. Jakos mnie to
                > strasznie zabolalo.

                Ja wczoraj tez przepłakałam caly wieczor, i mowili o tym w kazydych
                wiadomosciach a ja za kazdym razym coraz bardziej plakalamsad

                > > Co do odpoczecia od forum...ja nie mam takiej potrzeby i nawet jak sie
                staralam
                >
                > to tez nie mialam bo kto mnie lepiej zrozumie jak nie Wy ;***

                No tak, tylko ja zaczelam troszke wariowac. Dlatego Tomek poprosil mnie zebym
                przez mies., skoro i tak mam duzo pracy, nie siedziala ciagle na forum bo
                strasznie zaczelam to przezywac. Najpierw pol godziny euforii, ze ktorejs z was
                sie udalo, a potem pol dnia placzu ze ja sie do niczego nie nadaje bo nawet w
                ciaze nie moge zajscsad((

                Jutro ide na
                > koncert Wu Wu, bedzie wesolo, a we wtorek zrobie piernik staropolski w
                > ilosciach hurtowych, bo jak moj Michal uslyszal piernik to krzyknal: Mama ale
                > conajmniej 2 wink))


                Milej zabawy na koncercie Anulka, a piernika mi tez sie zachcialo wiec jutro
                upiekesmile))


                A dzis patrzylam za okno, jak Rodzice wychodzili z Maluszkami
                >
                > na sanki i powiedzialam do Meza: za rok My tez bedziemy chodzic z Maluchem wink)
                > Jak Wam sie podoba opcja imion: Weronika Anna i Igor Pawel?

                Mam nadzieje ze wszystkim sie to spelni, ja na razie chodze z moją podopiecznąsmile
                A imiona bardzo ładnesmile
                >


                --

                Madziaa
                GG 3603770