roxi_hart Re: przyznaje się bez bicia - boje się 29.11.04, 17:36 O 19.30 mam wizyte-mam odebrac skierowanie na cc. Wiem ze jutro ide do szpitala ale nie wiem czy ciecie bedzie jutro czy w srode. Boje sie jak cholera, nawet moj maz zauwazyl ze jestem jakas inna (u mnie pierwszy objaw stresu to nieodzywanie sie-normalnie duzo gadam Cale rano robilam sie na bostwo do szpitala - nie pytajcie dla kogo i po co-zrobilam to dla siebie i dla lepszego samopoczucia. Serce mi wali-nie wiem kiedy czulam taki stres. Odezwe sie wieczorem. Pozdrawiam Ania i Lena (39tc) Odpowiedz Link Zgłoś
roxana2001 Re: Grudzień 2004 - c.d. 29.11.04, 18:55 DZIEWCZYNY POMÓŻCIE! dzisiaj bylam u lekarza. Jestem obecnie w 37 tc, a dziecko wg usg waży 2600. Lekarz powiedział jedynie, że dzidziuś nie będzie zbyt duży. Martwi mnie jednak to ze w karcie zapisał : obs hypotrofii, czyli..obserwacja hypotrofii. Czy to oznacza ,że dziecko źle się rozwija? porszę, jeśli cokolwiek wiecie na ten temat - odpiszcie!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
vievioora Re: Grudzień 2004 - c.d. 29.11.04, 19:04 nie pomoge Ci w kwestii zapisu - nie wiem jaka powinna być interpretacja, ale na pocieszenie powiem, że sama urodziłam się z waga 2600 i to po terminie skoro lekarz nie powiedział, że coś jest nie w porządku, to może nie masz się czym stresować. pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
sushi_1 Re: Grudzień 2004 - c.d. 30.11.04, 00:07 Niesamowite przeżycie: pół dnia spędziłam w szpitalach i ... wrócilam do domu, bo nie było miejsc (no i wywnioskowałam z tego że moja sytuacja nie jest chyba taka dramatyczna). Jak się okazuje miejsc w stolicy brakuje nie tylko na porodówkach ale i na patologii ciąży. Rezultat jest taki że mam się zgłosić do szpitala znowu ze spakowaną torbą jutro, a dzisiejszą noc spędzam w domu. Dobre, co? Ale i tak ucieszyłm się z tego dodatkowego dnia 'na wolności' oraz poczynionych dziś obserwacji szpitali. Długo by pisać... Franulu, wielkie dzieki za miłe słowa!!! Kompletnie przestawił mi sie zegar biologiczny i przed 1. w ogóle nie mogę iść spać, stąd te moje późne posty. Pozdrowienia sushi Odpowiedz Link Zgłoś
rendziak jesteśmy już w domku:) 29.11.04, 18:56 cześć dziewczyny jak już wiecie 25 .11 urodziłam syneczka - waga 3780 gr i 54 cm - imie Kacperek. jestem bardzo szczęśliwa rodziłam na Żelaznej - choć planowałam na Starynkiewicza jak bede mogła swobodnie usiąść przy kompie to napiszę coś więćej pozdr aga + Kacperek Odpowiedz Link Zgłoś
vievioora Re: jesteśmy już w domku:) 29.11.04, 19:08 witajcie z powrotem GRATULACJE Odpowiedz Link Zgłoś
zuzaleczka Re: jesteśmy już w domku:) 29.11.04, 19:12 Witam, Gratulacje dla obojga PS. Jak ja wam zazdroszczę, mnie ze strachu chyba niedługo pokręci Odpowiedz Link Zgłoś
oleniek Re: jesteśmy już w domku:) i wieści o mnie 29.11.04, 20:47 Witaj w domciu Rendziak Jak chcesz "swobodnie usiąść przy komputerze" polecam dmuchane kółeczko ale myśle, że Ci również o czas chodzi. Ja chyba się długo nie będę odzywać PO. Wróciłam od gina i dowiedziałam się, że: "NO ma pani spore rozwarcie!" "widać nawet pęcherz płodowy" "wszystko gotowe do wydania dzidziusia, nawet dzisiaj w nocy" "mały jest jak olimpijczyk na starcie, tylko czeka na wystrzał, żeby ruszyć" Mam się przygotować, że poród rozpocznie odejściem wód płodowych ( tak było z Markiem!) i potem szybko przyjdą skurcze, więc mam nie zwlekać i natychmiast jechać wtedy do szpitala. Na moje pytanie czy drugi poród trwać może dłużej niż pierwszy, powiedział, że w normalnych sytuacjach raczej to się nie zdarza i kolejne porody trwają krócej! Tak sobie pomyślałam, że ja to chyba jak torpeda mam rodzić. Z Markiem od odejścia wód do pojawienia się dzidzi minęło dokładnie 5h 20min. To co może teraz jeszcze krócej! A mąż jutro rano jedzie na rozprawę do Pabianic. Jak "dobrze" pójdzie to zdążę urodzić podczas jego nieobecności. Ale śmiech mnie bierze, jak sobie wyobrażam scenę, w której na sali rozpraw zaczyna dzwonić jego komórka, on odbiera i mówi "wysoki sądzie wnoszę o odroczenie rozprawy, bo mi właśnie żona rodzi" ))))))))) Co do przyspieszaczy porodu, to rzeczywiście sek jest the best, no oczywiście umycie okien, podłóg itp również, aleo ileż mniej przyjemne. Franula. Super, że przytoczyłaś oznaki zbliżającego się porodu. Właściwie mam wszystkie, włącznie ze zmianą charakteru ruchów dziecka i oczywiście włącznie z pochmurnym, gradowy, i pesymistycznym humorem. Co do przewracania się na drugi bok, to jest to wyczyn niemalże karkołomny, a mąż zaczyna utyskiwać, że całe łóżko się trzęsie i go to budzi, CZy mogłabym robić to mniej często, albo sprawniej )))))))) Oj boję się porodu, boję! Pozdrawiam wszystkie niepewne i bojące oraz te co mają TO za sobą. Odpowiedz Link Zgłoś
libelle1 Moj synek jest na swiecie 29.11.04, 20:54 18.11 o 13.12urodzil sie moj synek! mialam planowana cc, ale niestety 3 tyg przed czasem. Kubus jest malutki 2610, 49 cm, ale na szczescie szybko przybiera na wadze. W zeszly piatek wypisano nas w koncu do domku. To takie szczescie miec go wreszcie obok siebie! Pozdrawiam wszystkie mamusie i te oczekujace i te rozdwojone!Pa Odpowiedz Link Zgłoś
neti912 Re: Moj synek jest na swiecie 29.11.04, 23:43 Libelle, gratuluję Ci z całego serca. I bardzo zazdroszczę. Ale Ci fajnie Pozdrawiam Ciebie, Kubusia i Męża. Aneta i Klaudia (36 t.c.) Odpowiedz Link Zgłoś
vievioora Re: Moj synek jest na swiecie 30.11.04, 12:57 Gratulacje Najbardziej pokrzapiające w oczekiwaniu jest jak się czyta relacje :"już jesteśmy" - Powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
roxi_hart Re: wiem ze nic nie wiem 29.11.04, 20:25 Jutro mam sie stawic rano na czczo w szpitalu a kiedy bedzie ciecie dowiem sie jutro-nie znosze takich niewiadomych. Rendziak-gratulacje! Ide sobie poplakac. Odpowiedz Link Zgłoś
yvona79 Do Opieniek - raz jeszcze 29.11.04, 20:47 Aniu, Wlaśnie wrócilam od lekarza, okazalo się, że dziś byl mój ostatni dzień na fenoterolu, teraz pozostaje tylko zachować czujność, bo akcja się może zacząć w każdej chwili. Co do seksu, powiedzial, że dziś już mogę sobie pofolgować Dopiero teraz uświadomilam sobie, że TO już naprawdę zbliża się wielkimi krokami. Ojej, mam nadzieję, że nie przegapię istotnych objawów... Oby nasze dzieciaczki się trochę pospieszyly! Pozdrowionka, Iwona Odpowiedz Link Zgłoś
marta.mak Starynkiewicza - na pokrzepienie 29.11.04, 21:23 Dziewczyny, każdy szpital ma swoje plusy i minusy Pozdrawiam Aguszak, dzielna dziewczyna, 19-godzinny poród po odejściu wód to rzeczywiście przeżycie. Ponieważ w szpitalu na Starynkiewicza spędziłam 1,5 miesiąca trochę się napatrzyłam i spróbuję dodać Wam otuchy. Są porody łatwe i trudne. Wiele zależy od szyjki macicy, jednym rozwiera się szybciej, innym wolniej, jeżeli ktoś się bardzo boi bólu to przy 3 cm rozwarciu można podać znieczulenie zewnątrzoponowe, ale trzeba to zgłosić położnej zaraz po przyjeździe na salę porodową. Jeżeli szyjka rozwiera się wolno to poród się przedłuża, jeżeli maluszek nie ma skończonych 36 tygodni nie można podać nic na przyspieszenie porodu, a to dlatego żeby nie było zbyt silnego parcia, główka dziecka jest jeszcze bardzo delikatna, ale mozna podać znieczulenie. To nie skończony 37 tydzień decyduje o wcześniactwie. Są dzieci przenoszone z cechami wcześniactwa np maluch nie ma odruchu ssania, stracił na wadze i słabo przybiera, albo ma ostrą żółtaczkę, w takich przypadkach zaden lekarz pediatra nie wypisze malucha do domu przez pare dni bedzie obserwowany, przy żółtaczce moga go zabrać na naświetlanie, ale potem cały czas może być z mamą na sali. Mamy najczęściej dostają wypis w 3-4 dobie, jeżeli maluch musi pobyć w szpitalu dłużej, to mama może zostać tak długo jak on. Najbardziej niedogodne jest to, ze w szpitalu brakuje miejsc i łóżka sa rozstawiane na korytarzu, jeżeli więc po przyjeździe do szpitala dowiadujesz się, że brakuje miejsc, mozesz wybrać korytarz (tu położą Cię tylko za Twoją pisemną zgodą) albo wybrać naprawdę ładne płatne sale jedno lub dwuosobowe (200- 150 zł za dobę). Ważne jest żeby do porodu zabrać ze sobą książeczkę ciąży, wr, hbs, ostatnia morfologia, a to po to żeby rodzić na czystej sali porodowej a nie na oddziale septycznym - umówiona połozna na oddziale porodowym nie moze odbierać porodu na oddziale septycznym i odwrotnie. Namówcie kogoś z rodziny, zeby był przy Was w tej ważnej chwili, jeżeli mąż nie ma odwagi poproście mamę, przyjaciółkę, kogokolwiek z kim czujecie sie bezpiecznie, to bardzo pomaga. Można też umówić sobie wcześniej położną (ale to kosztuje) Ja nie miałam umówionej położnej, poród odbierała położna, która akurat była na dyżurze, przesympatyczna kobieta Opieka jest naprawdę dobra, wszystko jednak zależy od długosci porodu, te długie są wyczerpujące, cierpliwość może stracić i rodząca i osoba jej towarzysząca, człowiekowi sie wydaje że nie jest w stanie przeżyć tak wielkiego bólu. W kulminacyjnym momencie wszyscy mówią oddychaj, przyj a człowiek ma ochotę powyrywać wszystkie kroplówki i stamtąd uciec, ale ze strachu i bólu a nie przez lekarza czy położną. Wszystko nabiera straszliwego tempa, już nie docierają żadne głosy, czujesz tylko jak lekarz naciska na brzuch i wraz z mężem łapią nagle za głowe i przyciskają do klatki, a potem na brzuchu ląduje mały szkrab, człowiek w myslach powtarza Witaj na Świecie Kochanie bo nie ma siły nic powiedzieć, widzi małe stópki, to te które tak kopały w brzuch. Dziewczyny głowy do góry, ja też miałam czarne wizje mojej drogi do szpitala. Wydawało mi sie, ze akurat w tym dniu Warszawę zasypie śnieg, całe miasto stanie a ja będę rodzić w taksówce. Wszystko jest do przeżycia, nie będę oszukiwać, że zaraz po porodzie o bólu się zapomina, jeszcze przez parę dni trudno jest siedzieć, chodzić a nawet leżeć, ale widok długo oczekiwanego maluszka stępia wszystkie bolesne odczucia. Po 2 tygodniach, szczęśliwi rodzice martwią sie już tylko czy maluch zjadł, czy zrobił kupę dlaczego tak długo śpi albo dlaczego nie chce zasnąć, kto by jeszcze wtedy pamietał o porodzie. pozdrowienia - Marta Ps. Gratulacje dla wszystkich świeżo upieczonych mam !!! moja córcia i ja forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=18112219 Odpowiedz Link Zgłoś
franula Re: Starynkiewicza - na pokrzepienie 29.11.04, 22:43 Dzieki za pokrzepienie, bardzo nam tego potrzeba. Gratuluje ze masz juz swojego Skarba na swiecie. Ja nadal mam nadzieje rodzic na Starynkiewicza i mam nadzieję że będą miejsca Tyle tylko że w przypadku Agi nie wszystsko wygladalo tak jak to opisałaś... i jej zastrzeżenia nie wynikaly tylko z tego że miała trudny poród tylko z błędów personelu niestety też. Ze spraw mniej drastycznych: próbowano wypisać ją w 3 dobie, mimo że było wiadomo że Maluszek zostaje i to nie wiadomo jak długo. Mimo że się sama bardzo źle czula (bez kółka o siedzeniu mogla zapmnieć miała szyte nie tylko krocze ale duzo głębiej) zaproponowano jej dojazdy kilka razy dziennie do szpitala albo przesiadywanie na korytarzu. Dopiero interwencja zewnetrzna u ordynatora (a miaal juz karte wypisu!) pomogła, sama jako pacjentka nei miała nic pdo powiedzenia - została powiadomiona a nie zapytana o zgodę. Przepraszam za ten przydługi opis, ale to tylko taka moja luźna uwaga, że chyba każda z nas jest inna i inaczej przezywa to wszystko. Nie upieram się że musi być źle - sama nadal chcę tam rodzić, ale wiem juz że żadne miejsce nie jest święte i wiem że w razie czego muszę sama walczyć o swoje prawa. pozdrawiam Mamy oczekujące i juz doczekane samych łatwych porodów F Odpowiedz Link Zgłoś
alcantra Re: Starynkiewicza - na pokrzepienie 30.11.04, 09:49 Jeśli mogę kilka słów... Na Starynkiewicza rodziła 2 tyg. temu moja znajoma. Nie udało się naturalnie, bo dziecko było bardzo duże. Dziewczyna w sumie cieszyła się z cc., bo inaczej - jak stwierdziła - leżałaby na korytarzu, a tak trafiła na salę. Niemniej jednak rodziła bardzo długo i sporo się namęczyła, zanim personel podjął decyzję o cięciu. Opinia nt. opieki po porodzie nienajlepsza - mimo, że ledwie chodziła po operacji i ledwie mogła unieść swojego "olbrzymka", na życzliwe zainteresowanie pielęgniarek raczej liczyć nie mogła Nie wiem, czemu tak jest, ale z opisów porodów wynika, że w zdecydowanej większości szpitali kobieta musi wykazać się sporą odpornością psychiczną, zwłaszcza jeśli chodzi o opiekę poporodową. Moim zdaniem jest to naprawdę bardzo przykre. Nawet pielęgniarka prowadząca zajęcia w szkole rodzenia na Wołoskiej oświadczyła dość obcesowo, że matki mają się same zajmować swoimi dziećmi. Ja rozumiem, że matka jest matką i to jej dziecko, ale - na miłość boską - poród to nie jest wizyta w WC! Dlaczego personel porodówek tak rzadko wykazuje zrozumienie wobec położnic, zwłaszcza gdy poród był ciężki? Czy to już lekarska rutyna i zniechęcenie? Inna sprawa, że - jak mówił lekarz na Wołoskiej - pobyt w szpitalu jest odbierany przez kobietę w zależności od tego, jak przebiegł poród. Jeśli było wszystko ok., to jest zadowolona. Jeśli nie - większość wspomina jako koszmar. Na pewno coś w tym jest, ale czy tak do końca? Odpowiedz Link Zgłoś
vievioora Re: Starynkiewicza - na pokrzepienie 30.11.04, 13:07 Może wybiegnę myślami już trochę dalej - pytałam mojej mamy i teściowej czego mogę się spodziewać po porodzie. Moja siostra jest ode mnie 9 lat młodsza. Teoretycznie powinnam pamiętać wiele rzeczy dotyczących porodu, połogu i całego okresu przystowowania do życia w rodzinie o jednej osobe większej a nie pamiętam nic... Głównie chodziło mi o to czy damy sobie z mężem radę sami (mieszkamy 600 km od rodziców) czy sygnalizować już teraz prośbę do mam o wsparcie w pierwszym okresie. Otrzymałam dwie zupełnie sprzeczne opinie - moja mama "nie taki diabeł straszny...." dacie sobie radę, jak nie to dajcie znać - chętnie przyjadę, to Wasza decyzja; męża mama - musi być ktoś kto Wam pomoże, nie mam mowy, żebyście sobie dali radę sami... Dochodząc do puenty - może rzeczywiście dalsze nasze odczucia, odnośnie pomocy w szpitalu, opieki lekarskiej, później połogu są bardzo uzależnione od tego czy nasz poród był sam w sobie fizjologicznie łatwy, czy nie... MARTA.MAK - dzięki za pokrzepienie)) Odpowiedz Link Zgłoś
opieniek1 Re: Do Opieniek - raz jeszcze 30.11.04, 08:45 jak tam po nocy? Mam nadzieję ,że jeszcze w całości... ja w zasadzie też juz mogłabym to świństwo odstawić, mam termin tak jak ty. Ale... moja mama wyjechała na tydzień i w sytuacji awaryjnej nie miałabym z kim zostawić dziecka. Musiałabym np. w nocy sama jechać do szpitala i mąż musiałby z nim zostać. Wiec poczekam jeszcze i urodzę sobie w mikołajki. Mam nadzieję. Do końca nie jestem świadoma, że to już, ale niech się dzieje co chce. Lepiej teraz niż na święta. Odpowiedz Link Zgłoś
yvona79 Re: Do Opieniek - raz jeszcze 30.11.04, 09:15 Cześć Aniu, Odstawilam wczoraj leki i ...nic się nie wydarzylo. Nadal jestem w jednym kawalku Postanowilam zacząć od dzisiaj akcję "przyspieszania" maleństwa. Postaram się porobić jakieś porządki w domu, pójść na dlugi spacer, nie wiem co jeszcze mi przyjdzie do glowy, ale chcialabym już urodzić. Spieszy mi się tak bardzo glównie ze względu na to, że od jakiegoś czasu swędzi mnie okropnie skóra na calym ciele, co wskazywaloby na typowy objaw cholestazy. Mówilam wczoraj o tym lekarzowi, stwierdzil, że rzeczywiście możliwe, że siada mi wątroba, ale na tym etapie nie ma już sensu robić badań, bo "zaraz" urodzę. No to ja chcę naprawdę ZARAZ urodzić, bo w przeciwnym razie przekręcę się z niepokoju... Pozdrawiam, Iwona Odpowiedz Link Zgłoś
opieniek1 Re: Do Opieniek - raz jeszcze 30.11.04, 10:20 umyj okna jeszcze, nie zaszkodzi)) ja też idę zaraz na długi spacer, muszę wreszcie kupić sobie kapcie. Ale nie sądzę, żeby to coś dało, ja generalnie bardzo dużo chodzę. Jutro postanowiłam zdjąć i wyprać firanki. Życzę szybkiej akcji w takim razie. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
opieniek1 a gdzie fenka? 30.11.04, 10:22 od 4 dni jej nie ma... czyżby zaczęła rodzić i nic nie wiemy? Odezwij się, Fenko! Odpowiedz Link Zgłoś
fenka Re: Jestem ;) i oferuję milion dolarów za.... 30.11.04, 12:59 Właśnie podjęłam kobiecą decyzję - ja nie rodzę, a już na pewno nie w grudniu. Ale absolutnie nie wypisujcie mnie z wątku grudniowego!!! - a moja chwilowa nieobecność to efekt rozpoczętego remonciku - rychło w czas, nie? Na dodatek jestem lekko poddenerwowana, ale jak widzę to żadna nowość dla Grudniowych Mam - czyli mój czas też powoli nadchodzi, a ja myślałam, że się wkurzam, ponieważ mam szlaban na jakiekolwiek robótki remontowe, które tak lubię... No nic to. To, co się może dziać w warszawskich szpitalach jest dołujące... dlatego dopiero jutro powiem głośno, że rodzę za miesiąc, dziś jeszcze nie. Warszawianki - jakie szpitale zapasowe macie obstawione? A aktualnie najważniejszym dla mnie pytaniem jest to, czy jestem w stanie urodzic bez znieczulenia, bo byłam w szpitalu w Nowym Dworze Maz. i wszystko pięknie - z wyjątkiem tego, że wpada się tam w 2 skrajności - rodzę siłami natury, a jeśli "jest problem" to cc (z wrażenia nie dopytałam się o rodzaj znieczulenia podczas cc). Oferuję milion dolarów za odpowiedź na pytanie, czy dam radę. Głęboko wierzę, że tak, ale ta wiara nie jest niczym ugruntowana. Widziałam nawet taki wątek o rodzeniu w szpitalu bez znieczulenia na "Ciąży i porodzie" i zdania są mocno podzielone Poza tym szpital w porządku, personel jak najbardziej, położna, z którą się spotkaliśmy - wspaniała, cudowna, najlepsza (KASIU, DZIĘKUJĘ ZA NAMIARY!!!) - ale i tak nie ma szans umówić się z nią, poza tym w okresie świątecznym ma urlop ha ha ha. W sumie decyzję już podjęłam, wiec jeszcze tylko trochę się pomiotam bez powodu. Jutro mam wizytę u ginekologa, ale to chyba nie bedzie ostatnia (zaczęłam 38 t.c.), bo absolutnie zero symptomów porodowych (siła woli i podświadomości?). Chyba na dobre zacznę zazdrościć dziewczynom mającym wyznaczonym termin CC - jest się przynajmniej czego trzymać... mogę sobie zakładać, że rodzę za miesiąc - a jak się zacznie za tydzień? Przecież ja jestem kompletnie nieprzygotowana, niedojrzała, niegotowa... Bardzo mocno trzymam kciuki za dziewczyny, które lada chwila będą rodzić, trzymajcie się Kochane i wracajcie do nas z cudnymi maleństwami. Jedno, dwa zdania świeżo upieczonej Mamusi to miód na serca tych oczekujących.... Jeszcze tylko 1 miesiąc i 1 dzień (tak sobie tylko zartuję, choc bardzo bym chciała, zeby to była prawda). Całuski!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Aniu, mam nadzieję, że spędzisz dziś cudowny wieczór w operze! Odpowiedz Link Zgłoś
opieniek1 Re: Jestem ;) i oferuję milion dolarów za.... 30.11.04, 13:31 dzięki, też mam taką nadzieję... śmiesznie by było, jakbym zaczęła tam rodzić, może dadzą mi wtedy tańsze bilety))) ja mam obstawiony szpital na Czerniakowskiej, jednak jeśli tam nie będzie miejsca( tylko 2 pojedyncze sale), dzwonię kolejno na Żelazną i do Międzylesia. Mam zamiar wyjechać dopiero, jak już będzie blisko końca, chociaż nie wiem, czy w moim przypadku to jest wskazane. Z życia wiem, że sytuacja mnie zaskoczy jakoś dziwnie i trzeba będzie działać szybko. Jeśli chodzi o remont, mam to samo. Zaczęliśmy robić półki dla dzieci i stanęło w miejscu jakiś tydzień temu. Mały pokój jest teraz prawie cały zasłonięty folią malarską, można się tylko przedrzeć do łóżka, gdzie śpi nasz pierworodny. Na koniec bałaganu się nie zanosi, ale mam to gdzieś. W dodatku dzisiaj przychodzi do nas ksiądz "po kolędzie" i muszę posprzątać. Ja nie będę się wstydzić stanu mieszkania, bo wychodzę Mój mąż podjął bohaterską decyzję, że przyjmuje. Śmiesznie będzie, w domu bałagan, matka baluje, a ojciec z synem przyjmują księdza w środku huraganu. ale co mnie to... w końcu coś mi się w ostatnich dniach należy. Całuję. Ja już niedługo pociągnę, zauważyłam, że jestem jakaś wyłączona ze świata, skupiona na sobie, żyję jak w kosmosie i niewiele z zewnątrz do mnie dociera. To dobry znak. Odpowiedz Link Zgłoś
fenka Re: Jestem ;) i oferuję milion dolarów za.... 30.11.04, 13:56 "Ja nie będę się wstydzić stanu mieszkania, bo wychodzę " Baaardzo mi się podoba Twoje podejście ))) Co do życia w kosmocie, to ja również aktualnie w jakimś własnym świecie, do którego tylko mąż ma dostęp... Odpowiedz Link Zgłoś
zuzaleczka Re: do fenki 30.11.04, 17:15 witaj, fajnie że ci się podobało (faktycznie, TA położna to miód na serce); ja jestem nadal zdecydowana na poród siłami natury i mam nadzieję, że dam radę; już boję się jak diabli. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
kasia.w4 Re: Grudzień 2004 - c.d. 30.11.04, 12:34 dzięki dziewczyny za wczorajsze informacje o cholestazie. pognałam dzisiaj do gin, zrobiła mi próby wątrobowe - wyniki jutro o 12. Albo dostanę jakiś zestaw maści albo skierowanie na oddział jak od niej wyszłam to dopiero zaczęło mnie swędzieć!! (chyba podświadomość). zaczęłam się oczywiście zamartwiać - do jutra tyle czasu , a pod koniec ciązy zamieniam się w panikarę. mam nadzieje że tylko tadeuszkowi nic nie będzie. trzymajcie się, k Odpowiedz Link Zgłoś
marzek2 Re: Grudzień 2004 - c.d. 30.11.04, 12:40 Bardzo dobrze Kasiu zrobiłaś, lepiej wcześniej być nawet w szpitalu, niż się zamartwiać o dziecko. Czytałam na Trudnej ciąży, gdzie Ivona79 od nas pytała, czy swędzenie zawsze oznacza cholestazę, tam tez ktoś prosił, żeby absolutnie tego nie lekceważyła, w skrajnych przypadkach cholestazy wywołuje się wcześniej poród, ale mam nadzieję, że u Ciebie w porę sytuacja zostanie opanowana. Daj znać jak wyniki. *************************************** Ciekawe co z Roxi, czy leży na sali i czeka na jutrzejsze cc, czy jest już po - jeśli lekarz zdecydował się zrobić je dzisiaj... ******************************************* Odpowiedz Link Zgłoś
marzek2 Re: Grudzień 2004 - c.d. 30.11.04, 12:46 Właśnie odkryłam, że mam sms-a od niej Jest w szpitalu, ma pojedynczy pokój, czeka na usg, ale cięcia chyba raczej dziś nie będzie... Współczuję jej, bo wiem, jak to dziwnie leżec w szpitalu cały dzień w sumie bez sensu Odpowiedz Link Zgłoś
fenka Re: Wielki moment tuż tuż przed Roxi 30.11.04, 13:03 Marzek, pozdrów mocno ją od nas! I niech się nię martwi - 1 grudnia to piękna data! Odpowiedz Link Zgłoś
yvona79 Do Kasi.w4!! 30.11.04, 13:08 Kasiu, Mam podobny problem ze swędzeniem skóry, widzialam też na naszej liście, że nasze ciąże są na tym samym etapie zaawansowania. Wspomnialam wczoraj mojemu lekarzowi o tym swędzeniu, ale stwierdzil, że nie ma sensu robienie badań, bo "zaraz" urodzę. No i nie dal żadnego skierowania. A teraz przeglądam informacje o cholestazie i trzęsę się ze strachu. Napisz proszę czy trzeba być na czczo, aby zrobić próby wątrobowe? Czy lekarka mówila Ci o jakichś możliwych skutkach ubocznych, jeśli rzeczywiście okaże się, że jest to cholestaza? Pozdrawiam, Iwona Odpowiedz Link Zgłoś
kasia.w4 Re: Do Kasi.w4!! 30.11.04, 13:35 Iwona, nie trzeba być na czczo (ja byłam normalnie po śniadaniu). lekarka od razu jak powiedziałam, że mnie swędzi skóra powiedziała, że trzeba pobrać krew na próby wątrobowe (u niej w gabinecie jest pielęgniarka, która od razu wykonuje badanie, więc nie musiałam biegać i szukać laboratorium). Nie mówiła nic o skutkach ubocznych, zapytała mnie jescze tylko czy czuję ruchy dziecka - ponieważ czuję nie sprawdzała stanu małego. Kazała mi przyjść jutro po wyniki (chociaż przeważnie wystarczy do niej zadzwonić czy wszystko ok), bo jak twierdzi nie można tego tak zostawić i albo obstawi mnie maściami albo skieruje na oddział i kroplówkę (tak to określiła). Pytałam się czy to może mieć jakiś związek z dietą, powiedziała że nie, że to poważniejsze - być może organizm buntuje się na ciąże. Dla świętego spokoju zrób prywatnie te badania (ja zapłaciłam 18 zł) i jakby (czego Ci nie życzę) coś nie tak jedź do szpitala skoro Twój lekarz bagatelizuje problem. Mam nadzieję że i u Ciebie i u mnie to tylko fałszywe alarmy. pozdrawiam kasia Odpowiedz Link Zgłoś
yvona79 Re: Do Kasi.w4!! 30.11.04, 13:46 Kasiu, W takim razie jadę jutro do lekarza, wiem, może to niepotrzebne panikowanie, ale nie wyjdę z gabinetu dopóki nie dostanę skierowania na próby wątrobowe. Nie wybaczylabym sobie, gdyby coś się stalo mojej malutkiej. Pozdrawiam, Iwona Odpowiedz Link Zgłoś
fenka Re: Iwona 30.11.04, 13:52 Iwonko, dobrze robisz, że trzymasz rękę na pulsie - nasz lekarz jest wspaniały, niemniej jednak ja również przekonałam się, że trzeba pewne rzeczy ezgekwować - choćby dla świętego swojego spokoju. Zamierzasz się udać do naszego lekarza? Może się spotkamy - ja mam wizytę o 15.00, a że zwykle wszystko trwa kilka minut, to doktor zdąży przyjąć i Ciebie Odpowiedz Link Zgłoś
yvona79 Re: Iwona 30.11.04, 14:19 Fenko, Dzwonilam do medicoveru godzinę temu i udalo mi się zapisać na jutro na 15.20. Tak więc na pewno się spotkamy. Na pewno stwierdzi, że panikuję, ale nie obchodzi mnie to, zdrowie mojego dziecka jest najważniejsze. Mam też nadzieję, że zrobią mi szybko te badania i będę wiedziala na czym stoję. Pozdrawiam, Iwona Odpowiedz Link Zgłoś
yvona79 Re: Iwona 30.11.04, 14:43 Anetko, Przyniosę jutro ten poradnik "Po porodzie". Wejdę do lekarza tylko po skierowanie, więc mam nadzieję, że będziesz mogla chwilkę poczekać i Ci go przekażę. Iwona Odpowiedz Link Zgłoś
zuzaleczka Re: cd. cholestazy. 30.11.04, 17:25 witajcie, nie chcę nikogo straszyć, ale gdy spotkałam się z polożną, spytała mi się czy nie mam swędzenia - ja na to że takie średnie i w różnych miejscach (po badaniach okazałao się, że to nie cholestaza) - a ona na to, że właśnie trwa na sali porodowej cesarka dziewczyny, która się strasznie drapała, nikt jej nie zbadał w kierunku cholestazy (a miała okropnie podniesione poziomy enz. wątrobowych) i rodzić "dołem" nie wolno! dla bezpieczeństwa dziecka. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
sylwiado Byłam dziś u lekarki... 30.11.04, 20:44 ... i trochę się niepokoję. U mnie w trakcie 36 t.c., a tu z pomiarów na super USG w szpitalu na Polnej wynika, że córeczka jest nieduża, rozmiary na 34 t.c., waży w tej chwili ok. 2360 g. Rozwarcia wprawdzie nie mam ale szyjka praktycznie już zaniknęła, mała wpasowana jest już główką i praktycznie jest już przygotowana do porodu, więc może się urodzić w każdej chwili. Mam nadzieję, że jeszcze trochę poczeka i "nabierze ciałka". Przez najbliższe 2 tygodnie mogłaby dociągnąć do 3 kg. Choć na USG było widać, że buźkę ma pucułowatą. Mam się w każdym razie oszczędzać. I do tego jeszcze dowiedziałam się dziś w przedszkolu u synka, że jego ulubiona pani od jutra zaczyna roczny urlop zdrowotny. Kiepski dzień więc dziś miałam... Ale już nie smęcę Sylwia Odpowiedz Link Zgłoś
kachna10 Re: Ja też byłam dziś u lekarki... 30.11.04, 23:20 Cześć Dziewczyny! Tak bardzo się cieszę, bo jest wszystko w porządku, czyli żadnych symptomów zbliżającego się porodu (36 tydzień). Stan idealny, jak się wyraziła ginka, i zapowiedziała, że na poród przyjdzie nam jeszcze trochę poczekać. To fajnie, bo ja bardzo chciałabym urodzić w styczniu, może się uda??? W czasie wizyty pani doktor opisała mi niezbyt zachęcający do rodzinnych porodów przypadek, jaki ostatnio zadażył się na Polnej. Otóż niedawno mąż asystujący przy porodzie zemdlał i upadając uderzył głową o kaloryfer na skutek czego zmarł! Koszmar, prawda? Z tego powodu ginka uważa, że z medycznego punktu widzenia mężowie często przeszkadzają w porodach, ale oczywiście z psychoemocjonalnego są niezbędni. Oby nasi panowie znieśli nasze porody dobrze! Ściskam Was i Wasze maleństwa. Kachna Odpowiedz Link Zgłoś
rybka002 Już w domu 30.11.04, 23:48 Wróciliśmy nareszcie do domu> dziewczyny kochane dzięki za gratulacje. Tak się cieszę że już nas coraz więcej szczęśliwych mamuś. Piotruś jest śliczny. Bardzo sie cieszę że nie ma żadnej poważnej choroby, ale niestety ma stópkę szpotawą także będziemy musieli jak najszybciej rozpocząć rehabilitację żeby to wyrównać. był żle ułożony w macicy... Siewonka i marzek 3cc nie jest tak straszna. Wszystko do przeżycia. Muszę kończyć bo mały płacze pa Roxi trzymam kciuki daj znać. Pa Odpowiedz Link Zgłoś
neti912 Re: Już w domu 30.11.04, 23:53 Witaj Beatko, Własnie o Tobie myślałam. Ciesze się, że już wróciliście do domku. Jeśli będziesz zainteresowana kontaktem do dobrego fizjoterapeuty, to daj znać. Buziaczki dla Ciebie i Piotrusia, gratulacje dla Męża Aneta Odpowiedz Link Zgłoś
opieniek1 Re: Już w domu 01.12.04, 09:19 fajnie, że juz jesteście z powrotem! Napisz Beatko jak dzieciaki przyjęły Piotrusia- nie są zazdrosne? Całuję Was mocno, Odpowiedz Link Zgłoś
neti912 A ja byłam u lekarza wczoraj.... 30.11.04, 23:48 ..... i z jednej strony jestem zadowolona a z drugiej sie martwię. Zadowolona jestem z tego powodu, że lekarz stwierdził, że ciąża przebiega prawidłowo, a nawet zbyt prawidłowo, bo nie widać oznak zbliżającego się porodu, szyjka nie chce się skracać, więc od wczoraj zmniejszyłam dawkę Fenoterolu, by w rezultacie za kilka dni odstawić go całkowicie. A martwię się tym, iż Klaudia w pierwszym dniu 36 t.c. ważyła tylko ok. 2,5 kg. Co prawda położna w szkole rodzenia mówiła, że prawidłowa waga noworodka zaczyna sie od 2800 g i nie ma się czym martwić jak dziecko ma taką wagę urodzeniową i że dzięki temu łatwiej jest urodzić naturalnie. Ponadto dzieci o mniejszej wadze, w ciągu kilku miesięcy nie tylko nadganiają dzieci o większej wadze urodzeniowej, ale potrafią je "wyprzedzić" wagowo. I niby to do mnie przemawia, ale z drugiej strony, kurcze, nie palę, nie piję, staram się odżywiać dobrze, a mimo wszystko dziecko będzie małe. Nie wiem, może to genetyczne, bo ze strony męża (z tego co pamiętam) dzieci nie były zbyt duże. W każdym razie, jak do tej pory nie martwiłam się zbytnio o Klaudię, bo wychodziłam z założenia, że wszystko będzie dobrze, ale teraz już nie jestem taka tego pewna. Pewnie przesadzam, ale co ja poradze na to, że im bliżej porodu, tym bardziej sie boję Pozdrawiam serdecznie, Aneta i Klaudia (36 t.c.) Odpowiedz Link Zgłoś
opieniek1 Re: A ja byłam u lekarza wczoraj.... 01.12.04, 08:34 neti! 2800 to jest NORMALNA waga! To, że teraz rodzą się dzieci 5- kilowe nie jest moim zdaniem normalne. Chciałabyś rodzić takiego kolosa? Ja nie. Mój synek miał 2800, ja miałam 2800 i jesteśmy normalni ( przy czym nie mamy tendencji do tycia, raczej z nas szczuplaki). Ja się martwię czy moja mała nie będzie za duża, 18,11 ważyła 2841, teraz pewnie ze 3 kilo ma i czy dam radę ją urodzić. Nie martwcie się tak wagą, wszystko z naszymi dziećmi jest w porządku!!! Ania preg.fertilityfriend.com/pregticker/4a614 Odpowiedz Link Zgłoś
neti912 Re: A ja byłam u lekarza wczoraj.... 01.12.04, 10:49 Dzięki Aniu za dodanie otuchy. Właśnie tego potrzebowałam Pozdrawiam, Aneta Odpowiedz Link Zgłoś
franula Nowiny!!!! 01.12.04, 11:13 Dziewczyny: o godzinie 09:37 dostałam smsa od Marzek: "Jade do szpitala albo mnie zostawia albo potna, sacza sie wody i jest cos różowego. Przejmij obowiązki" A o godz.10:13 "Lena 3,6 kg 54 cm 10 pkt. własnie ja karmię. To najszczęśliwszy dzień" Co za tempo!!! oszołomiona Franula Odpowiedz Link Zgłoś
neti912 Re: Nowiny!!!! 01.12.04, 11:30 Fenka, ja dostałam takiego samego smsa, ale od Roxi-hart, że urodziła, a nie Marzek Pozdrawiam, Aneta Odpowiedz Link Zgłoś
kuczynska78 Re: Grudzień 2004 - c.d.-miałam wczoraj KTG 01.12.04, 08:49 Witajcie! Ja nadal nie rozdwojona Małej zupelnie się nie spieszy na świat. Byłam wczoraj na ktg w szpitalu, zapis jak najbardziej prawidłowy, żadnych oznak zbliżającego się porodu. jestem już po wstępnych ustaleniach w szpitalu, co ze mną bedzie jeśli nie urodze do 10. A więc 8 grudnia osttania wizyta u ginekologa. jeśli nic się nie ruszy, to 10.12 stawiam się rano w szpitalu. gdy zapis ktg będzie prawidłowy moge wrócić do domu na weekend. Jeśli wtedy nie zacznę rodzić to 13.12 stawiam się z torbą na odzdział patologii i tam bedę leżeć dopóki mala nie zdecyduje się wyjść na świat, albo lekarze nie wywołają porodu. mam nadzieję, że jednak coś się ruszy, bo inaczej Oliwka będzie musiala siedzieć u dziadków, poza tym moge wtedy święta spędzić w szpitalu, a co to za przyjemność być tam samej jak palec. Płakać mi się chce na samą myśl... Dziś dla rozruszania jadę sobie pochodzić po mieście. Moze coś sie ruszy, bo siedzenie w domku na pewno nie sprzyja szybszemu porodowi. Pozdrawiam Aga Odpowiedz Link Zgłoś
opieniek1 Re: Grudzień 2004 - c.d.-miałam wczoraj KTG 01.12.04, 09:17 a okna pomyte?)) ja się od dzisiaj zabieram za przyspieszanie. Termin mam co prawda na 20.12 ale dziecko juz donoszone, więc nie zaszkodzi. Zaraz idę na długi spacer, potem zdejmę firanki- okna może sobie daruję, żeby mnie nie zawiało. Mieszkanie mam mniej więcej posprzątane ( poza remontem, który panoszy się w małym pokoju, ale to zostawiam mężowi). Prezenty kupione, dzisiaj jeszcze popakuję i zrobimy wieczorem kartki świąteczne do wysłania i mogę rodzić. Życzę ci, Aga, żeby poszło szybko, bez wywoływania, to nic przyjemnego. Może pobaw się dzisiaj z Oliwką w jakieś "mobilne " zabawy- potańczcie albo co? i koniecznie wykorzystaj męża! Odpowiedz Link Zgłoś
kuczynska78 Re: Grudzień 2004 - c.d.-miałam wczoraj KTG 01.12.04, 09:47 Hej! Powiem tak: okan pomyte, mieszkanie wysprzątane, rzezcy dla malucha przygotowane, torba tez spakowana. Z Oliwka staram się bawic intensywnie, nawet pozwalam sobie podnosic ją od czasu do czasu i nic... Może wyprawa do miasta i jazda autobusami coś pomoze Aga Odpowiedz Link Zgłoś
oleniek Do Rybki w sprawie stopki 01.12.04, 10:32 Witaj Czy masz już opinię ortopedy, że to na pewno szpotawość? Marek miał podejrzenie szpotawości, ale na szczęście jak miał 5dni poszliśmy do b.db ortopedy i okazało się, że to "przywiedzenie przodostopia" na tle ułożeniowym ( w macicy). Jak chcesz wiedzieć więcej jak się potem sprwy potoczyły to daj znać Odpowiedz Link Zgłoś
oleniek Re: Co mi radzicie? 01.12.04, 10:44 Za szybko enter i jeszcze usiadłam na myszce )) Słuchajcie. W poniedziałek do wiedziałam się, że mam tak duże rozwarcie, że widać pęcherz płodowy. Czop mi już dawno odszedł, więc wszystko "widać" Mój gin w porozumieniu z wujkiem (też ginekologiem z tego samego szpitala) uradzili, że jak do tego piątku nie urodzę (obecnie jestem w 38 tyg) to mam się w szpitalu pojawić i "spróbujemy urodzić" Po pierwsze bo dzidzia duuuża i donoszona, po drugie odsłonięty pęcherz grodzi infekcją wód płodowych, po trzecie oni obaj będą mieć dyżur. Co wy na to? Mam dać sobie wywołać poród? Ale ja nie chę żadnych oksytocyn itp!!! Podobno po nich strasznie bóle bolą i poród jest szybszy. A ja przecież do wolno rodzących nie nalżę (Marek - 5,20h od odejścia wód, a 4,50 od pierwszego bólu) drugi poród podobno bywa jeszcze szybszy. To ja na oksytocynie (przyspieszaczu) w godzinę urodzę ))( Ale z drugiej strony wolałabym rodzić przy moim ginie, bo on jest super fachowcem, a ostatnio trafiłam na dyżur do jakiegoś ... który mnie brzydko zszył (krocze i szyjkę macicy). No i przy wujku czułabym się bezpieczniejsza. Oj jestem w kropce jakie są wasze rady???? I drugie pytanie ta cholestaza. to swędzenie wszędzie, czy w wybranych miejscach.? BO mnie swedza napuchniete stopy i skora na brzuchu.Szcególnie w nocy jak wstaje zrobić małemu mleko i po gorącej kąpieli. Pozdrawiam OLa Odpowiedz Link Zgłoś
alcantra Re: Co mi radzicie? 01.12.04, 14:14 Oleniek, nie wiem, bo się nie znam. Ale skoro dwóch ginekologów tak radzi, zwłaszcza takich, którzy nie tylko znają się na rzeczy ale i nie jesteś dla nich zupełnie obca ani obojętna, to - przynajmniej ja - zdałabym się na ich profesjonalizm. Po co masz sobie - w razie jakichś komplikacji (odpukać!) wyrzucać potem, że się nie zdecydowałaś, jak radzili? A co do swędzenia - jeśli to faktycznie cholestaza, to tym bardziej zdałabym się na lekarzy. Serdeczności, Magda Odpowiedz Link Zgłoś
fenka Re: Olenku 02.12.04, 19:21 Mając takie możliwości - skorzystałabym z nich, dziecko spore, duże rozwarcie, będziesz w "zaufanych" rękach... ja bym sie dłużej nie wahała. Napisz, czy się zdecydowałaś. Odpowiedz Link Zgłoś
neti912 do Opienka 01.12.04, 11:35 Aniu, Ty uważaj z tymi firankami. Kobietom w ciąży nie wolno ich zdejmować ani wieszać, bo to łączy się z tym, że musisz podnieść ręce ponad głowę, co powoduje jakies kłopoty chyba z krążeniem, co jest o tyle niebezpieczne, że możesz stracić przytomność i spaść z krzesła. Możesz prać, sprzątać, ale zdejmowanie i zakładanie firanek zostaw lepiej mężowi. Oczwiście zrobisz jak zechcesz, ale ja bym nie ryzykowała. Pozdrawiam, Aneta Odpowiedz Link Zgłoś
franula Re: do Opienka 01.12.04, 11:40 w zwiazku z powierzonymi przez Marzek obowiazkami uaktualniam - co do Marzek wstrzymuje sie czekajac na wiesci od niej MAMY, KTÓRE SIĘ JUŻ DOCZEKAŁY ) 1) MARTA.MAK! urodziła 12 XI miesiąc przed terminem córeczkę! CÓRECZKA - 2500, 10 pkt 2)LIBELLE1 urodziła 18 XI 3 tyg. przed terminem planowe cc synka KUBA – 2610, 49 cm 3)IWOKU! urodziła 15 XI - poprzez planowe cc bliźniaki! JAŚ - 2700 EMILKA - 2300 4) NIUNIA! urodziła 22 XI - poprzez planowe cc synka! MATEUSZEK - 2800, 48 cm 5) AGUSZAK! urodziła 24 XI 3 tyg wczesniej o godz. 20.00 drogami natury synka! MATEUSZEK - 3400, 56 cm 8 pkt. 6) RENDZIAK! urodziła 25 XI o godz. 00.30 drogami natury synka! KACPEREK - 3780, 54 cm 7) RYBKA002! urodziła 25 XI o godz. 11.25 - poprzez planowe cc synka! PIOTRUŚ - 3310, 52 cm 8) ROXI_HART – urodziła ? poprzez planowe cc córkę! LENA – 3600 54 cm 10 pkt. 9)MARZEK2 –? . Na razie: 3 dziewczynki i 6 chłopców! ____________________________________________________________ GRATULACJE OD NAS WSZYTKICH DLA SZCZĘŚLIWYCH MAMUŚ! -------------------------------------------------------------------------------- - MAMY OCZEKUJĄCE: 1) ZABECZKA - 31 l, Kraków, 1-sze dziecko ur. 2002, termin: 24 XI 2) MONA007 - Monika, 25 l, Piotrków Trybunalski, debiut!!! termin: 1 XII, DZIEWCZYNKA! 3) MAJKAGRA - Majka, 33 l, spod Łodzi, syn ur. 1997, termin: 2-5 XII 5) ANOWIX - Iwona, 30 l, Szczecin, debiut!!! termin: 3 XII 7) GWYN3 - Asia, 33 l, Wrocław, debiut!!! termin: 4 XII 8) LUCYNA.P - Lucyna, 25 l, Oborniki k. POznania, debiut!!! termin: 4 XII, CHŁOPAK! 9) ANULA291 - Ania, 30l, Świebodzin, debiut!!! termin: 5 XII, CHŁOPAK! 10) EDYTASTEL - Edyta, 29 l, Warszawa, debiut!!! termin: 5 XII, CHŁOPAK! 11) JOAHNA - Joahna, 29 l, debiut!!! termin: 5-7 XII, DZIEWCZYNKA 12) AGNIESZKA_MA - Agnieszka, Warszawa, debiut!!! termin: 6 XII, CHŁOPAK!!! 13) ANMABA - Ania, Trójmiasto, debiut!!! termin: 28 XI-6 XII, DZIEWCZYNKA! 14)AURELIA70 - Aurelia, 34 l,W-wa-Targówek, debiut!!! termin: 6 XII, DZIEWCZYNKA! 15)DOMINIKA8 - Dominika, Poznań, debiut!!! termin: 6 XII, CHŁOPAK! 17) M.W. - 26 l, W-wa, debiut!!! termin: 6 XII, CHŁOPAK! 18) MERY811 - Maria,30 l POznań, debiut!!! termin: 6 XII, CHŁOPAK! 19)SARA11 - 34 l, W-wa, debiut!!! termin: 6 XII 20)MATUSZKA2 - Grażyna, 35 l, Kraków, córka l. 6.5, termin 7 XII, CHŁOPAK! 21)ODMIECIA - 27 l, Poznań, debiut!!! termin: 7 XII 24) SIEWONKA - Iwona, 33 l, Gliwice, syn ur. 1995, córka ur. 1999, termin: 8 XII 25) KUCZYNSKA78 -Agnieszka,26 l,Szczecin,córka ur.2001, termin:10 XII,DZIEWCZYNKA- HANIA! 26) MAMINKA5 - termin: 10 XII, DZIEWCZYNKA!!! 27) MUMINKOWA - Monika, 30 l, Warszawa, debiut!!! termin: 10 XII 28)ZONAKRZYSZTOFA - Joanna,28 l.,Ząbki k. W-wy,debiut!!! termin: 10 XII,CHŁOPAK! 29) FRANULA - Danusia, 27 l,Warszawa, debiut!!! termin:11 XII, DZIEWCZYNKA - KASIA! 30) MUSZTARDA_ZIOLOWA - Dorota, 26 l, Kraków, debiut!!! termin: 12 XII, DZIEWCZYNKA! 31) SOBEATYFUL - Ania, 24 l, Gdańsk,debiut!!! termin: 12 XII, DZIEWCZYNKA- ZUZANNA!!! 32) ZUZKA26 - Marzena, 31 l, syn ur. 2001, termin: 12 XII, DZIEWCZYNKA- PATRYCJA! 33) ZOLMA1 - Warszawa, 27 l, debiut!!! termin: 12 XII 36) ZUZALECZKA - Kasia,28 l,N.D.Mazowiecki, debiut!!! termin:14/15 XII,DZIEWCZYNKA-MISIA! 38) ALCANTRA - 30 l, W-wa, debiut!!! termin: 15 XII, DZIEWCZYNKA 39) DORKA1976 - debiut!!!, termin: 15 XII, DZIEWCZYNKA-TOSIA 40) OLENIEK- Ola, 29 l, Łódź, syn ur. 2003, termin: 15 XII, CHŁOPAK!!! 41) PART22 - Weronika, 23 l, Warszawa, debiut!!! termin: 15-23 XII 42) OLKA75 - Ola, 28 l, Warszawa, syn ur. 2002, termin: 17 XII, DZIEWCZYNKA! 43) SUSHI_1 - 29 l, Warszawa, debiut!!! termin: 17 XII, CHŁOPAK - JULEK!!! 44) GOSIA_K - Małgorzata, 34 l, Poznań, syn ur. 2001, termin: 18 XII, DZIEWCZYNKA - AGATKA!!! 45) HEROTILAPIA -Karolina,24 l, Warszawa, debiut!!! termin: 18 XII, DZIEWCZYNKA! 46) AGAQOOL - Agnieszka, 28 l, Wrocław, debiut!!! termin: 20 XII, CHŁOPAK!!! 47) BASIAP_3 - Basia, 24 l, Wrocław, debiut!!! termin: 20 XII, CHŁOPAK! 48) DORELLA - 31 l, Warszawa, debiut!!! termin: 20 XII, CHŁOPAK!!! 49) OPIENIEK - Ania, 27 l, Warszawa, syn ur. 2000, termin: 20 XII, DZIEWCZYNKA! 50) KASIA.W.4 - Kasia, 24 l, Kraków, debiut!!! termin: 21 XII, CHŁOPAK - TADEUSZ!!! 51) KUAN - Ania, 29 l, Finlandia, debiut!!! termin: 21 XII 52) YVONA79 - Iwona, Warszawa, debiut!!! termin: 21 XII, DZIEWCZYNKA! 53) EWT80 - Emilka, 24 l, Białystok, syn ur. 2001, termin: 22 XII,DZIEWCZYNKA 54) LARKIEWICZ -Aneta,27 l,Gawrolin),debiut!!! termin: 22 XII 55) ANLIPA - Ania, 26 l, Gdańsk, debiut!!! termin: 23 XII, DZIEWCZYNKA!!! 56) MARTOLINA77 - Marta, 27 l., Warszawa, debiut!!! termin: 23 XII, CHŁOPAK - ANTEK!!! 57) SMOKANNA - Ania, 30 l, Poznań, debiut!!! termin: 23 XII, DZIEWCZYNKA!!! 58) FENKA -Aneta, 27 l, Warszawa, debiut!!! termin: 24 XII, DZIEWCZYNKA - LIDIA!!! 59) JOA8 - Joanna, 28 l, Warszawa, termin: 24 XII, SYNEK - ANTOŚ!!! 60) KAROLI.NA - Kasia, 25 l , Puck, debiut!!! termin: 24 XII 61) MONIKA_WROCLAW - Monika, Wrocław, syn ur.'98, córka ur.'02 termin: 24 XII, DZIEWCZYNKA!!! 62) ANUSIAMAMUSIA -Ania,28 l, W-wa,córka ur.1999,syn ur.2002, termin: 25 XII,DZIEWCZYNKA! 63) DOROTKAF1 - Dorota, Bygdoszcz, debiut!!! termin: 25 XII, SYNEK - JAKUB JÓZEF!!! 64) GUSINKA - 28 l, Gdańsk, debiut!!! termin: 25 XII, CHŁOPAK!!! 65) MORTYRKA- Monika, 29 l, córka ur. 2001, termin: 25 XII 66) ALEXA30 - Aneta, 30l, synek 9 lat, termin: 26 XII, DZIEWCZYNKA!!! 67) ALICJA0 - Alicja,33 l, debiut!!! termin: 26 XII. DZIEWCZYNKA!!! 68) CANNARY - Warszawa, debiut!!! termin: 26-31 XII, DZIEWCZYNKA!!! 69) EWAZAK - Ewa, 28 l, drugie dziecko, termin: 26 XII, CHŁOPAK-MACIUŚ 70) JAGGA - Agnieszka, 32 l, Warszawa, debiut!!! termin: 26 XII, DZIEWCZYNKA! 71) HANYSZKA - Ania, 30 l, Gdańsk, debiut!!! termin: 26 XII, CHŁOPAK - JACEK STANISŁAW!!! 72) BOGDANKA04 - Ania, 25 l, Olsztyn, debiut!!! termin: 27 XII, CHŁOPAK!!! 73) KACHNA10 - Kasia, 27 l, Poznań, debiut!!! termin: 27 XII, CÓRECZKA - HANIA!!! 74) KASIAKW73 - Bydgoszcz, córka 12 l, syn 10 l, termin: 27 XII 75) KRABE - l. Wrocław,28 l, debiut!!! termin: 27 XII 76) LANONA - Asia, 28 l, Kłodzko, debiut!!! termin: 27 XII, CHŁOPAK - SZYMON!!! 77) MALAIKA7 - Olga, 20 l , Szczecin, debiut!!! termin: 27 XII-2 I'04, CHŁOPAK - IWO!!! 78) MONIAXYZ - Monika, 25 l, Poznań, debiut!!! termin: 27 XII 79) NETI912 - Aneta, 29 l, Warszawa, debiut!!! termin: 27 XII, DZIEWCZYNKA - KLAUDIA!!! 80) VIEVIOORA - Agnieszka, 26 l, W-wa, debiut!!! termin: 27 XII, DZIEWCZYNKA-GABRYSIA 81) VIOLKA30 - Szczecin, córeczka ur. 2000 termin: 27 XII, POLA/HUBERT 82) X109887 - Iza, 32 l, II dziecko termin: 28 XII 83) JENNIFER1 - Dorota, Białystok, debiut!!! termin: 29 XII, CHŁOPAK!!! 84) ULIK81 - Ula, 32 l, W-wa, debiut!!! termin: 29 XII 85) HELL1 - Olka, 27 l, debiut!!! termin: 30 XII, DZIEWCZYNKA - NADIA!!! 86) OLLG - Śląsk, córka ur. 2003, termin: 30 XII, DZIEWCZYNKA! 87) DO_HALSZKI - Agnieszka, 32 l, córa ur. 1997, syn ur.1998, termin: 30-31 XII 88) OLEK73 - Ola, 31 l, Łódź, syn ur. 1996, termin: 30-31 XII, DZIEWCZYNKA! 89) ALUC - 33 l, Warszawa, syn ur. 2002, termin: 31 XII 90) ASSUMPTA77 - Wadowice (niedługo Kraków), 1-sze dziecko ur.2001, termin:31 XII 91) STOKROTKA_POLNA - Magda, Szczecin, synek ur.2003, termin: 31 XII 92) PLANER - Kasia, debiut!!! termin: grudzień/styczeń'05 BLIŹNIAKI!!! 93) TUFINKA -Kasia,25 l,k.Cambridge,debiut!!! termin: grudzień/I'05 94) SYLWIADO - Sylwia, 34 l, Poznań, syn ur.2001, termin: 30 XII-3 I'04, DZIEWCZYNKA - HELENKA!!! 95) TAKASOBIEMAMA - Iwona, 30 l, drugie dziecko, termin: 1 I '05 Odpowiedz Link Zgłoś
franula Re: do Opienka 01.12.04, 11:40 PLANOWANE CESARKI: 2) libelle1 - debiut ) 3) marzek2 - po raz trzeci 3 XII – jednak 1 grudnia! 5) roxi_hart - debiut ) termin: 1 XII 7) siewonka - też po raz trzeci ___________________________________________________ KTO GDZIE RODZI? Warszawa: (jest osobno, bo stąd nas najwięcej, tak się łatwiej odnajdziecie dziewczyny ) STARYNKIEWICZA - aguszak, franula,vievioora, m.w. zolma1 KAROWA - dorella, alicja) ŻELAZNA - yvona, edytastel INFLANCKA - anusiamamusia, martolina77 BIELAŃSKI - neti912 SOLEC - herotilapia MWSiA WOŁOSKA - rybka002 CSK MIĘDZYLESIE - alcantra ORŁOWSKIEGO (Czerwiakowska) - opieniek1 BRÓDNOWSKI - zuzka26 KASPRZAKA suchi1 "Reszta świata" agaqool - Wrocław - Dyrekcyjna anlipa, hanyszka, sobeatyful - Gdańsk - Wojewódzki anmaba - Gdańsk - Zaspa bogdanka - Olsztyn - Miejski ewt80 - Białystok - Warszawska jennifer - Białystok - szpital PSK gosia_k - Poznań - Polna kachna10 - Poznań - Polna kasia.w.4 - Kraków - Żeromski kuczynska78, violka30 - Szczecin - szpital Szczecin Zdrój marzek - Kraków - Żeromski musztarda_ziolowa - Kraków - Kopernika mona007 - Piotrków - Rakowska monika_wroclaw - Wrocław - Kamieńskiego smokanna - Poznań - Szpital Raszei stokrotka_polna - Szczecin - Szpital Miejski sylwiado - Poznań - Polna oleniek - Łódź - szpital Rydygiera zuzaleczka - N.Dwór Mazowiecki Odpowiedz Link Zgłoś
sewerynki Marzek rodzi teraz 01.12.04, 11:56 Jestem jej siostrą.Teraz myślę że trwa operacja. Jeszcze nic nie wiemy. Jestem bardzo podekscytowana, czekamy na młodego. Módlcie się o Marzek i dzidzię. Jak będę coś wiedzieć to dam znać. Odpowiedz Link Zgłoś
neti912 Re: Marzek rodzi teraz - do Sewerynki 01.12.04, 12:10 Wielkie dzięki za informację. Trzymamy kciuki za Marzek i maleństwo. Czekamy z niecierpliwością na dalsze nowiny. Pozdrawiam, Aneta Odpowiedz Link Zgłoś
sewerynki Marzek Urodzila! 01.12.04, 12:12 Wiem tyle że jest chłopak i wszystko w porządku. Szczegóły podadzą sami, chyba że mnie poproszą. Nie chcę im odebrać przyjemności z chwalenia się z trzeciego dzidziusia. Wow. Udało się. Dzięki Bogu. Mój syn ma kuzyna!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
neti912 Re: Marzek Urodzila! 01.12.04, 12:15 Moje gratulacje. Ale się cieszę. Koniecznie pogratuluj świeżo upieczonym rodzicom od Neti i ucałuj maleństwo. Pozdrawiam, Aneta P.S. Ja tez juz chce urodzić, buuuuuuu Odpowiedz Link Zgłoś
franula Re: Marzek Urodzila! 01.12.04, 12:22 Marzek napisała: "ja tez juz po. Samuel. Czekamy. Jest w inkubatorze, tylko na chwilkę" Sądzę, że nie zdradzam tajemnicy wcześniej się umawiałyśmy, że da znać a ja dam znać w naszym wątku. Przepraszam za tamto zamieszanie ale takiego sma dostałam od Marzek Franula Odpowiedz Link Zgłoś
dorella Gratulacje dla Roxi i Marzek!!! 01.12.04, 12:50 Czlowieka nie ma przez chwile, bo lal wosk w andrzejki i odsypial, a tu masz!! GRATULACJE I GORACE POZDROWIENIA DLA ROXIE, LENKI I TATUSIA ORAZ MARZEK, SAMUELA I TATUSIA!!! Slonko dzis jasniutko swieci Dla pierwszych grudniowych dzieci! dorella Odpowiedz Link Zgłoś
kachna10 Re: Gratulacje dla Roxi i Marzek!!! 01.12.04, 13:28 Dziewczyny, Cieszę się bardzo Waszym szczęściem! Gratulacje! Wielkie buziaki dla Lenki i Samuela! A mi jeszcze 3 tygodnie zostały....... Kachna Odpowiedz Link Zgłoś
kuczynska78 Re: Gratulacje dla Roxi i Marzek!!! 01.12.04, 13:45 Hej! To ja tu się katuje 3 godzinnym spacerem, żeby urodzić, a pod moja nieobecność już dwie mamami zostają Strasznie się ciesze Gratuluje Aga Odpowiedz Link Zgłoś
opieniek1 Re: Marzek Urodzila! 01.12.04, 13:32 wyszłam z domu na chwilę, a tu taki news!!! Marzenko, Gratuluję!!! Uściskaj Ją od nas serdecznie, Sewerynko. I małego oczywiście też. No, Franula, tylko ty się dzisiaj nie rozdwoj, bo kto przejmie obowiązki? Całuję Odpowiedz Link Zgłoś
kuczynska78 uaktualniona lista!! cz.! 03.12.04, 11:56 W związku z tym, że Franula urodziła tym razem ja postaram się uaktualnic listę MAMY, KTÓRE SIĘ JUŻ DOCZEKAŁY ) 1) MARTA.MAK! urodziła 12 XI miesiąc przed terminem córeczkę! CÓRECZKA - 2500, 10 pkt 2)LIBELLE1 urodziła 18 XI 3 tyg. przed terminem planowe cc synka KUBA – 2610, 49 cm 3)IWOKU! urodziła 15 XI - poprzez planowe cc bliźniaki! JAŚ - 2700 EMILKA - 2300 4) NIUNIA! urodziła 22 XI - poprzez planowe cc synka! MATEUSZEK - 2800, 48 cm 5) AGUSZAK! urodziła 24 XI 3 tyg wczesniej o godz. 20.00 drogami natury synka! MATEUSZEK - 3400, 56 cm 8 pkt. 6) RENDZIAK! urodziła 25 XI o godz. 00.30 drogami natury synka! KACPEREK - 3780, 54 cm 7) RYBKA002! urodziła 25 XI o godz. 11.25 - poprzez planowe cc synka! PIOTRUŚ - 3310, 52 cm 8) ROXI_HART – urodziła 1.12 poprzez planowe cc córkę! Lena- 3,6 kg, 54 cm LENA – 3600 54 cm 10 pkt. 9)MARZEK2 –urodzila 1.12 przez cc synka! Samuel- 3,040kg, 51 cm 10)FRANULA- urodziła 2.12 córke! Kasia- 3400, 56 cm Na razie: 4 dziewczynki i 7 chłopców! ____________________________________________________________ GRATULACJE OD NAS WSZYTKICH DLA SZCZĘŚLIWYCH MAMUŚ! ------------------------------------------------------------------------------- MAMY OCZEKUJĄCE: 1) ZABECZKA - 31 l, Kraków, 1-sze dziecko ur. 2002, termin: 24 XI 2) MONA007 - Monika, 25 l, Piotrków Trybunalski, debiut!!! termin: 1 XII, DZIEWCZYNKA! 3) MAJKAGRA - Majka, 33 l, spod Łodzi, syn ur. 1997, termin: 2-5 XII 5) ANOWIX - Iwona, 30 l, Szczecin, debiut!!! termin: 3 XII 7) GWYN3 - Asia, 33 l, Wrocław, debiut!!! termin: 4 XII 8) LUCYNA.P - Lucyna, 25 l, Oborniki k. POznania, debiut!!! termin: 4 XII, CHŁOPAK! 9) ANULA291 - Ania, 30l, Świebodzin, debiut!!! termin: 5 XII, CHŁOPAK! 10) EDYTASTEL - Edyta, 29 l, Warszawa, debiut!!! termin: 5 XII, CHŁOPAK! 11) JOAHNA - Joahna, 29 l, debiut!!! termin: 5-7 XII, DZIEWCZYNKA 12) AGNIESZKA_MA - Agnieszka, Warszawa, debiut!!! termin: 6 XII, CHŁOPAK!!! 13) ANMABA - Ania, Trójmiasto, debiut!!! termin: 28 XI-6 XII, DZIEWCZYNKA! 14)AURELIA70 - Aurelia, 34 l,W-wa-Targówek, debiut!!! termin: 6 XII, DZIEWCZYNKA! 15)DOMINIKA8 - Dominika, Poznań, debiut!!! termin: 6 XII, CHŁOPAK! 17) M.W. - 26 l, W-wa, debiut!!! termin: 6 XII, CHŁOPAK! 18) MERY811 - Maria,30 l POznań, debiut!!! termin: 6 XII, CHŁOPAK! 19)SARA11 - 34 l, W-wa, debiut!!! termin: 6 XII 20)MATUSZKA2 - Grażyna, 35 l, Kraków, córka l. 6.5, termin 7 XII, CHŁOPAK! 21)ODMIECIA - 27 l, Poznań, debiut!!! termin: 7 XII 24) SIEWONKA - Iwona, 33 l, Gliwice, syn ur. 1995, córka ur. 1999, termin: 8 XII 25) KUCZYNSKA78 -Agnieszka,26 l,Szczecin,córka ur.2001, termin:10 XII,DZIEWCZYNKA- HANIA! 26) MAMINKA5 - termin: 10 XII, DZIEWCZYNKA!!! 27) MUMINKOWA - Monika, 30 l, Warszawa, debiut!!! termin: 10 XII 28)ZONAKRZYSZTOFA - Joanna,28 l.,Ząbki k. W-wy,debiut!!! termin: 10 XII,CHŁOPAK! 30) MUSZTARDA_ZIOLOWA - Dorota, 26 l, Kraków, debiut!!! termin: 12 XII, DZIEWCZYNKA! 31) SOBEATYFUL - Ania, 24 l, Gdańsk,debiut!!! termin: 12 XII, DZIEWCZYNKA- ZUZANNA!!! 32) ZUZKA26 - Marzena, 31 l, syn ur. 2001, termin: 12 XII, DZIEWCZYNKA- PATRYCJA! 33) ZOLMA1 - Warszawa, 27 l, debiut!!! termin: 12 XII 36) ZUZALECZKA - Kasia,28 l,N.D.Mazowiecki, debiut!!! termin:14/15 XII,DZIEWCZYNKA-MISIA! 38) ALCANTRA - 30 l, W-wa, debiut!!! termin: 15 XII, DZIEWCZYNKA 39) DORKA1976 - debiut!!!, termin: 15 XII, DZIEWCZYNKA-TOSIA 40) OLENIEK- Ola, 29 l, Łódź, syn ur. 2003, termin: 15 XII, CHŁOPAK!!! 41) PART22 - Weronika, 23 l, Warszawa, debiut!!! termin: 15-23 XII 42) OLKA75 - Ola, 28 l, Warszawa, syn ur. 2002, termin: 17 XII, DZIEWCZYNKA! 43) SUSHI_1 - 29 l, Warszawa, debiut!!! termin: 17 XII, CHŁOPAK - JULEK!!! 44)GOSIA_K - Małgorzata, 34 l, Poznań, syn ur. 2001> termin: 18 XII, DZIEWCZYNKA - AGATKA!!! 45) HEROTILAPIA -Karolina,24 l, Warszawa, debiut!!! termin: 18 XII, DZIEWCZYNKA! 46) AGAQOOL - Agnieszka, 28 l, Wrocław, debiut!!! termin: 20 XII, CHŁOPAK!!! 47) BASIAP_3 - Basia, 24 l, Wrocław, debiut!!! termin: 20 XII, CHŁOPAK! 48) DORELLA - 31 l, Warszawa, debiut!!! termin: 20 XII, CHŁOPAK!!! 49) OPIENIEK - Ania, 27 l, Warszawa, syn ur. 2000, termin: 20 XII, DZIEWCZYNKA! 50) KASIA.W.4 - Kasia, 24 l, Kraków, debiut!!! termin: 21 XII, CHŁOPAK - TADEUSZ!!! 51) KUAN - Ania, 29 l, Finlandia, debiut!!! termin: 21 XII 52) YVONA79 - Iwona, Warszawa, debiut!!! termin: 21 XII, DZIEWCZYNKA! 53) EWT80 - Emilka, 24 l, Białystok, syn ur. 2001, termin: 22 XII,DZIEWCZYNKA 54) LARKIEWICZ -Aneta,27 l,Gawrolin),debiut!!! termin: 22 XII 55) ANLIPA - Ania, 26 l, Gdańsk, debiut!!! termin: 23 XII, DZIEWCZYNKA!!! 56)MARTOLINA77 - Marta, 27 l., Warszawa, debiut!!! termin: 23 XII, CHŁOPAK - ANTEK!!! 57) SMOKANNA - Ania, 30 l, Poznań, debiut!!! termin: 23 XII, DZIEWCZYNKA!!! 58) FENKA -Aneta, 27 l, Warszawa, debiut!!! termin: 24 XII, DZIEWCZYNKA - LIDIA!!! 59) JOA8 - Joanna, 28 l, Warszawa, termin: 24 XII, SYNEK - ANTOŚ!!! 60) KAROLI.NA - Kasia, 25 l , Puck, debiut!!! termin: 24 XII 61) MONIKA_WROCLAW - Monika, Wrocław, syn ur.'98, córka ur.'02 termin: 24 XII, DZIEWCZYNKA!!! 62) ANUSIAMAMUSIA -Ania,28 l, W-wa,córka ur.1999,syn ur.2002, termin: 25 XII,DZIEWCZYNKA! 63) DOROTKAF1 - Dorota, Bygdoszcz, debiut!!! termin: 25 XII, SYNEK - JAKUB JÓZEF!!! 64) GUSINKA - 28 l, Gdańsk, debiut!!! termin: 25 XII, CHŁOPAK!!! 65) MORTYRKA- Monika, 29 l, córka ur. 2001, termin: 25 XII 66) ALEXA30 - Aneta, 30l, synek 9 lat, termin: 26 XII, DZIEWCZYNKA!!! 67) ALICJA0 - Alicja,33 l, debiut!!! termin: 26 XII. DZIEWCZYNKA!!! 68) CANNARY - Warszawa, debiut!!! termin: 26-31 XII, DZIEWCZYNKA!!! 69) EWAZAK - Ewa, 28 l, drugie dziecko, termin: 26 XII, CHŁOPAK-MACIUŚ 70) JAGGA - Agnieszka, 32 l, Warszawa, debiut!!! termin: 26 XII, DZIEWCZYNKA! 71) HANYSZKA - Ania, 30 l, Gdańsk, debiut!!! termin: 26 XII, CHŁOPAK - JACEK STANISŁAW!!! 72) BOGDANKA04 - Ania, 25 l, Olsztyn, debiut!!! termin: 27 XII, CHŁOPAK!!! 73) KACHNA10 - Kasia, 27 l, Poznań, debiut!!! termin: 27 XII, CÓRECZKA - HANIA!!! 74) KASIAKW73 - Bydgoszcz, córka 12 l, syn 10 l, termin: 27 XII 75) KRABE - l. Wrocław,28 l, debiut!!! termin: 27 XII 76) LANONA - Asia, 28 l, Kłodzko, debiut!!! termin: 27 XII, CHŁOPAK - SZYMON!!! > 77) MALAIKA7 - Olga, 20 l , Szczecin, debiut!!! termin: 27 XII-2 I'04, CHŁOPAK - IWO!!! 78) MONIAXYZ - Monika, 25 l, Poznań, debiut!!! termin: 27 XII 79) NETI912 - Aneta, 29 l, Warszawa, debiut!!! termin: 27 XII, DZIEWCZYNKA - KLAUDIA!!! 80) VIEVIOORA - Agnieszka, 26 l, W-wa, debiut!!! termin: 27 XII, DZIEWCZYNKA-GABRYSIA 81) VIOLKA30 - Szczecin, córeczka ur. 2000 termin: 27 XII, POLA/HUBERT 82) X109887 - Iza, 32 l, II dziecko termin: 28 XII Odpowiedz Link Zgłoś
kuczynska78 Re: uaktualniona lista!! cz.II 03.12.04, 11:59 83) JENNIFER1 - Dorota, Białystok, debiut!!! termin: 29 XII, CHŁOPAK!!! 84) ULIK81 - Ula, 32 l, W-wa, debiut!!! termin: 29 XII 85) HELL1 - Olka, 27 l, debiut!!! termin: 30 XII, DZIEWCZYNKA - NADIA!!! 86) OLLG - Śląsk, córka ur. 2003, termin: 30 XII, DZIEWCZYNKA! 87) DO_HALSZKI - Agnieszka, 32 l, córa ur. 1997, syn ur.1998, termin: 30-31 XII 88) OLEK73 - Ola, 31 l, Łódź, syn ur. 1996, termin: 30-31 XII, DZIEWCZYNKA! 89) ALUC - 33 l, Warszawa, syn ur. 2002, termin: 31 XII 90) ASSUMPTA77 - Wadowice (niedługo Kraków), 1-sze dziecko ur.2001, termin:31 XII 91) STOKROTKA_POLNA - Magda, Szczecin, synek ur.2003, termin: 31 XII 92) PLANER - Kasia, debiut!!! termin: grudzień/styczeń'05 BLIŹNIAKI!!! 93) TUFINKA -Kasia,25 l,k.Cambridge,debiut!!! termin: grudzień/I'05 94) SYLWIADO - Sylwia, 34 l, Poznań, syn ur.2001, termin: 30 XII-3 I'04, DZIEWCZYNKA - HELENKA!!! 95) TAKASOBIEMAMA - Iwona, 30 l, drugie dziecko, termin: 1 I '05 Odpowiedz Link Zgłoś
kuczynska78 Re: uaktualniona lista!! cz.III 03.12.04, 12:01 PLANOWANE CESARKI: 2) libelle1 - debiut ) 7) siewonka - też po raz trzeci ___________________________________________________ KTO GDZIE RODZI? Warszawa: (jest osobno, bo stąd nas najwięcej, tak się łatwiej odnajdziecie dziewczyny ) STARYNKIEWICZA - aguszak, franula,vievioora, m.w. zolma1 KAROWA - dorella, alicja) ŻELAZNA - yvona, edytastel INFLANCKA - anusiamamusia, martolina77 BIELAŃSKI - neti912 SOLEC - herotilapia MWSiA WOŁOSKA - rybka002 CSK MIĘDZYLESIE - alcantra ORŁOWSKIEGO (Czerwiakowska) - opieniek1 BRÓDNOWSKI - zuzka26 KASPRZAKA suchi1 "Reszta świata" agaqool - Wrocław - Dyrekcyjna anlipa, hanyszka, sobeatyful - Gdańsk - Wojewódzki anmaba - Gdańsk - Zaspa bogdanka - Olsztyn - Miejski ewt80 - Białystok - Warszawska jennifer - Białystok - szpital PSK gosia_k - Poznań - Polna kachna10 - Poznań - Polna kasia.w.4 - Kraków - Żeromski kuczynska78, violka30 - Szczecin - szpital Pomorzany musztarda_ziolowa - Kraków - Kopernika mona007 - Piotrków - Rakowska monika_wroclaw - Wrocław - Kamieńskiego smokanna - Poznań - Szpital Raszei stokrotka_polna - Szczecin - Szpital Miejski sylwiado - Poznań - Polna oleniek - Łódź - szpital Rydygiera zuzaleczka - N.Dwór Mazowiecki Odpowiedz Link Zgłoś
neti912 Re:Jeszcze FRANULĘ na liście trzeba umieśćić 03.12.04, 13:22 Jeśli mnie oczy nie mylą, to zapomniałaś jeszcze o Franuli Odpowiedz Link Zgłoś
neti912 Re:Jeszcze FRANULĘ na liście trzeba umieśćić 03.12.04, 13:24 A jednak mam coś z oczami!!! Trzy razy sprawdzałam, zanim napisałam posta. I ja mam do 15 grudnia robić księgowość bez żadnej pomyłki i wystawić kilkaset faktur. Zgroza jakaś!!! Odpowiedz Link Zgłoś
opieniek1 Re:Jeszcze FRANULĘ na liście trzeba umieśćić 03.12.04, 13:25 jest przecież w rozdwojonych na końcu poz,10! Odpowiedz Link Zgłoś
opieniek1 Re: do Opienka 01.12.04, 13:40 dzięki, neti. Zostawię to mężowi. Dzisiaj rano się przeciągałam i złapał mnie taki skurcz łydki, że jeszcze nie mogę się pozbierać. Boli jak czort, więc te nieszczęsne firanki sobie daruję. Chociaż nie mogę juz na nie patrzeć. Kupiłam właśnie przybory papiernicze i dzisiaj będziemy się wyżywać artystycznie, produkując kartki świąteczne. Odpowiedz Link Zgłoś
neti912 ROXI-HART URODZIŁA LENKĘ!!! 01.12.04, 11:14 Kochane, własnie dostałam sms'a od karmiącej Ani. Lenka waży 3,6 kg, ma 54 cm, dostała 10 pkt. Nie wiem, kiedy się urodziła, ale to teraz ma mniejsze znaczenie. Gorące gratulacje Aniu dla Ciebie i Męża Pozdrawiam, Aneta Odpowiedz Link Zgłoś
opieniek1 Re: ROXI-HART URODZIŁA LENKĘ!!! 01.12.04, 11:25 cudnie!! ja też pozdrawiam, Roxi tak się martwiła, a teraz już tuli małą Lenkę! Fajnie ma!! Gratuluję Odpowiedz Link Zgłoś
franula Re: ROXI-HART URODZIŁA LENKĘ!!! 01.12.04, 11:33 Cos mi sie nie zgadza i Marzek i Roxi maja córexczki Lenki z taka sama wagą i wzrostem?? naraz? Moze Marzek mi przeslala smsa Roxi? Odpowiedz Link Zgłoś
franula Re: ROXI-HART URODZIŁA LENKĘ!!! 01.12.04, 11:33 Ja dostałam od Marzek na 100% Odpowiedz Link Zgłoś
neti912 Re: ROXI-HART URODZIŁA LENKĘ!!! 01.12.04, 11:38 A ja na 100% od Roxi To w takim razie, która z nich urodziła? Bo już nie wiem Odpowiedz Link Zgłoś
yvona79 Gratulacje !! 01.12.04, 12:14 No to się dzisiaj kobitki rozbrykaly z tymi porodami ) Gratulacje dla Roxi! Ogromnie zazdroszczę, też już chcialabym być PO. No i zanosi się na to, że będziemy mialy dzisiaj jeszcze jedną szczęściarę - Marzek Czy ktoś jeszcze przewiduje rozsypkę na dzień dzisiejszy?? W końcu do pólnocy jeszcze duuuuuużo czasu ) Pozdrawiam wszystkie mamusie, Iwona Odpowiedz Link Zgłoś
yvona79 Re: Gratulacje !! 01.12.04, 12:21 Minęlo raptem 5 minut i kolejne newsy. Oj, zawrotne tempo macie dziewczyny Ogromne gratulacje dla Marzek!! 1 grudnia to bardzo ladna data urodzin. Odpowiedz Link Zgłoś
ewt80 Re: Gratulacje !! 01.12.04, 13:24 Ale sie ciesze!!!Dziewczyny trzymajcie sie ciepło i zdrowo!!Całuski dla Lenki i Samuela)Tak sie ciesze ,że kolejne Mamy mają to za sobą. Ale prawde powiedziawszy zazdroszcze im tego strasznie,och a ja nie znam dnia ani godziny.Jeszcze tyle nerwów. Odpowiedz Link Zgłoś
zuzaleczka Re: Grudzień 2004 - c.d. 01.12.04, 14:09 witajcie, ja też wyszłam na zakupy i spacer, wracam a tu mamy "nowiutkie" dzieciaczki Ogromne gratulacje dla mam. Kasia i Misia Odpowiedz Link Zgłoś
zolma1 Gratulacje!!!!!!!!!!!!! 01.12.04, 14:59 Witam, najmocnijesze calusy dla Nowych MAmusiek i Ich Dzidziusiów Pozdrawiam również Nierozdwojone Monika i Mateo (12 dni do terminu: Odpowiedz Link Zgłoś
franula Re: Gratulacje!!!!!!!!!!!!! 01.12.04, 16:16 No ja sie dzisaj nie rozdwoje na pewno, Opieniek. Jakos tak bylam nastswiona, że w ciągu tygodnia, może 10 dni urodzę (ogólnie mam termin z OM na jutro, z pierwszego USG na 20XII a na moje rachunki (wiem kiedy miałam owu) i wyczucie to ok. 11 XII). Tymczasem byłam u doktora, który raczej podwazył moje przekonanie że odszedł mi czop śluzowy, stwierdził że szyjka zamknieta dał mi jeszcze skierowanie na krew i mocz, na ktg kazał iśc do szpitala 13 XII, u siebie wyznaczył kontrole na 17 (!!!) dal zwolnienie do 20 XII czyli do najdalszego terminu jaki wyszedł z czegokolwiek - to akurat dobrze bo wiem że wiele dziewczyn ma z tym klopot.. czyli nie rodzę jeszcze... chyba zaczne działania przyspieszające... Macie pozdrowienia od Aguszak, byłam u niej Mateuszek niby jest juz z nią (śliczny, ma czarne włoski i nie stracil za bardzo na wadze) ale przyplatała się żółtaczka i sporo czasu spedza pod lampami. Możliwe że ja jutro pojutrze wypiszą. Pozdrawiam franula Odpowiedz Link Zgłoś
tufinka Re: Gratulacje!!!!!!!!!!!!! 01.12.04, 17:54 Buziaki dla nowych mamuś i maluszków! Trzymajcie się ciepło kochani Ja narazie rodzę w snach Jeszcze na 2 tyg starczy mi cierpliwości, ale termin na koniec grudnia, więc pewnie niedługo też chyba zacznę jakieś tricki przyspieszające Ja chcę moją dzidzię przed świętami! Nawet nie wiem w jakim stanie jest moja szyjka - czy się skraca czy rozwiera? Tu niestety nikt tego nie sprawdza! Żyję w pełnej nieświadomości. Ostatnio odkryłam, że jestem babka na 102 mężowi spodobało się to określenie Chodzi oczywiście o obwód brzucholka Pozdrowiamy brzuszki Kasia i maluszek Odpowiedz Link Zgłoś
zuzaleczka Re: Gratulacje!!!!!!!!!!!!! 01.12.04, 19:04 witaj, to ja jestem babką na 110! dobre, pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
fenka Re: Gratulacje!!!!!!!!!!!!! 02.12.04, 18:49 A ja się wolę nie mierzyć.... o błoga nieświadomości Odpowiedz Link Zgłoś
opieniek1 do yvony79 01.12.04, 16:13 Iwonko, jak drapanie? Zrobiłaś badania? daj znać czy się nie rozdwajasz. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
yvona79 Re: do yvony79 01.12.04, 19:21 Aniu, Na badania jestem umówiona na jutro rano, aczkolwiek mój lekarz twierdzi, że to z pewnością nic groźnego. Ja tam wolę sprawdzić. To już 2 dni od odstawienia leków i nic się nie dzieje, tzn. dziś np. mam non stop skurcze, brzuch twardnieje, ale nie są to skurcze, którym towarzyszy jakiś ból krzyża. Więc nie wiem jak mają wyglądać te wlaściwe skurcze porodowe i boję się, że ich nie rozpoznam i zbagatelizuję sprawę. Kupilam dziś stanik do karmienia, co oznacza, że jestem spakowana kompletnie do szpitala i mogę rodzić Tak bardzo chcialabym już mieć to za sobą!! A jak tam u Ciebie? Porządki i spacerki dają jakieś przyspieszające rezultaty? Pozdrawiam cieplutko, Iwona Odpowiedz Link Zgłoś
opieniek1 Re: do yvony79 02.12.04, 08:25 skurczy porodowych naprawdę nie da się przegapić, więc nic się nie martw. Będziesz wiedziała, że to już. Ja wczoraj byłam na spacerku, posprzątałam trochę, mąż mi zdjął firanki, poprałam. I nic, ale to przez fenoterol pewnie. biorę jeszcze do niedzieli, weekend w szpitalu to nic przyjemnego. Tak się nastawiłam na to, że urodzę od razu w poniedziałek, że innej daty w ogóle nie przyjmuje do wiadomości. A po Twoim przykładzie widzę, że nie powinnam się tak nastawiać. Byle tylko nie chodzić tak do świąt, to byłoby niefajne. Mam nadzieję, że wszystko będzie ok z badaniami i że urodzimy wkrótce. Pozdrawiam, Odpowiedz Link Zgłoś
fenka Dziewczyny 02.12.04, 18:46 Iwonko, dziękuję za porodnik o połogu - zaczęłam go przeglądać i trochę się przeraziłam, że te pierwsze tygodnie "po" mogą być trudne, a taką miałam nadzieję, że od razu wrócę do stanu "sprzed ciąży". No nic, trzeba być dobrej myśli, tym bardziej, że tam wiele cennych rad i sposób na chyba wszystko Jak Twoje badania? Napisz koniecznie. Ja dziś rano byłam na ostatnim pobraniu krwi, wczoraj doktór sam z siebie skierowal mnie na posiew, toksoplazmozę, oby wszystko było dobrze i obym zdążyła te wyniki odebrać Aniu, jak dziecince podobał się wieczór w operze? Remont "się robi"? Ja dla odmiany wszelkie prace scedowałam w dniu wczorajszym na męża, bo się okazało, że szyjka już się rozwiera, a do terminu jeszcze 3 tygodnie. Mąż z wrazenie pobladł, a farba na suficie nie chce się trzymać. Ja natomisat śmieję się w głos, bo to wszystko wydaje mi się bardzo śmieszne ) Odpowiedz Link Zgłoś
opieniek1 Re: Dziewczyny 02.12.04, 19:11 dziękuję, było cudnie. Ja na codzień katuję moje dzieci muzyką poważną- Czajkowski leci prawie non stop. mój synek lubi też Chopina. W przerwach słuchamy punk-rocka) i jest fajnie, dobra muzyczka uspokaja i mnie i synka i widzę, że bobasa też. Remont w toku, mąż właśnie kuje za ścianą. Kupił dzisiaj drabinki, takie jak na sali gimnastycznej i śmiejemy się, że jeszcze piłka, worek sako i rodzę w domu. Przez czytanie forum, chyba podświadomie, też mnie zaczyna swędzieć brzuch. Ale to mam nadzieję dlatego, że nie posmarowałam rano. Czyżbyś była następna w kolejce? Nie chcę nic mówić, ale Franuli wczoraj wykrakałam idę pomóc w remoncie, może coś ruszy. Pozdrawiam, Odpowiedz Link Zgłoś
fenka Re: Dziewczyny 02.12.04, 19:33 No właśnie, jak przeczytałam, że Franula urodziła, to chciałam się zgłosić do prowadzenia listy - ale jak widzę jest to SWIETNY ŚRODEK PRZYSPIESZAJĄCY PORÓD - wystarczy raz uaktualnić listę i jazda do szpitala - tylko wcześniej koniecznie należy napisać, że się nie zamierza dziś rodzić - to naprawdę działa hi hi Jeśli komuś się spieszy - to wskazane, aby sie podjął, ja bym chciała jeszcze troszkę poczekać U mnie również muzyka poważna przeplata się z Sex Pistols i Dezerterem, raczej płyty, bo żadne radio nie jest mi w stanie dogodzić Ja do remontu ręki tym razem nie przykładam (zwykle wszystko robię sama), mąż zwlekał z tym od 2-3 miesięcy, więc nie będę mu odbierać tej przyjemności. Jak się wczoraj okazało, że mam zakaz na cokolwiek, to dzisiaj nawet pozmywał - wow Odpowiedz Link Zgłoś
yvona79 Re: Dziewczyny 02.12.04, 22:13 Anetko, Wyniki moich badań będą jutro albo w poniedziałek, pan doktor ma zadzwonić jeśli coś będzie nie tak. Myślę, że spokojnie zdążysz odebrać swoje badania przed pójściem do szpitala. Ja odstawiłam leki w poniedziałek i miałam niby "zaraz" urodzić. No i jakoś nic się nie dzieje w tej kwestii, a bardzo bym chciała mieć już dzidzię przy sobie. Jakoś nie wyobrażam sobie świąt w szpitalu...Nasze maluchy są już donoszone, możemy rodzić lada moment, więc głowa do góry! Pozdrawiam, Iwona Odpowiedz Link Zgłoś
neti912 Krew pępowinowa 01.12.04, 23:34 Hej dziewczyny, Ostatnio rozgorzała dyskusja na moich zajęciach w szkole rodzenia nt. krwi pępowinowej. Przypuszczam, że niektóre z Was też sie nad tym zastanawiają, może ten artykół pomoże Wam podjąć decyzję. My z mężem od początku podchodzilismy do tego z pewnym dystansem. Uważamy, że za 10-20 lat, może rzeczywiście będzie cos z tego, ale jak na razie szkoda kasy na to. Oto stronka: serwisy.gazeta.pl/nauka/1,34148,2221930.html?v=0&f=22 Pozdrawiam, Aneta Odpowiedz Link Zgłoś
neti912 Re: Krew pępowinowa 01.12.04, 23:36 O rety, artykuł napisałam przez "o" zamknięte. Neti, idź Ty lepiej spać, bo coraz gorzej z Tobą. Sorki za ten powazny błąd Ale wstyd Pozdr, Aneta Odpowiedz Link Zgłoś
bogdanka04 Grudzień 2004 02.12.04, 09:08 Gratuluję Ani i Marzence!!! Cieszę się, że ich zdrowe maluszki są już przy nich. Aż zazdroszczę Poza tym w końcu wyprawka nabiera rumieńców, w sumie do zakupienia zostały drobiazgi. Nie spodziewałam sie takiej ilości podarowanych rzeczy. A najbardziej o tym że synek pojawi sie niedługo przekonuje mnie łóżeczko jak na nie patrzę. Kurcze! Do tej pory jakoś to wszystko było obok mnie a teraz siedze w tym po uchi Wczoraj byłam na usg i mój maluch wyjątkowo zamiast siurasa pokazał swoją buźkę - śliczne pultynki. Mąż od razu dopatrywał sie podobieństwa do siebie - bo przecież jeśli syn to na pewno poszedł w tatusia Z pomiarów wychodzi 2570 g .Uwzględniajac że termin mam na 27.12 to jest ok. W brzuchu obwód 110 - nieźle-co? Poza tym 14 kg do przodu. Napiszcie jak mają sie wasze maluszki. Pozdrawiam gorąco Ania i maly kosmita Odpowiedz Link Zgłoś
ewt80 Re: Grudzień 2004 02.12.04, 09:32 Witajcie!coraz gorzej sie czuje i juz powoli nie wyrabiamMam obolałe nogi a najbardziej doskwiera kręgosłup,ledwo chodze.Moj syn jak na złośc upodobał wstawanie o 7 i leci do tv,musze coś zrobic i zablokowac te cholerstwo(Tv oczywiście).Moja mama dzwoni do mnie codziennie i stara sie podtrzymywac na duchu,ale wiecie co boje sie porodu bardziej niz za pierwszym razem.Chyba ja też wezme sie za porządki domowe bo nie widze siebie w szpitalu w świeta.Moj synek zapałał wielka miłościa do dzidzi i w nocy potrafi przyjśc i calować mnie po brzuchu,spać przytulony do brzucha no i calu dzień leżeć z głową na mnie.Słodkie to ,ale strasznie męczące.Ok kończe już,widze że mamy które zrobią byka strasznie przepraszaja na forum a ja wale gafy co drugi wyraz.Niestety mam dysleksje(tak mam to na pismie) i to mnie strasznie denerwuje bo ogranicza moje wystąpienia na forach z powodu wstydu,a ze slownikiem to mi wieki zajmuje pisanie wiec sie lenie Pozdrawiam Mamusie juz rozdwojone no i MAmusie oczekujące. Odpowiedz Link Zgłoś
lotysia Grudzień 2004 02.12.04, 11:50 Dziewczyny, w imieniu Franuli, która nie moze tego chwilowo uczynić osobiście, mam ogromna przyjemność (poniewaz ogromnie się cieszę) poinformować, iż powiła (a jednak, choć wcale nie planowała) dziś w nocy ok. 5.30 zdrową śliczną córeczkę Kasię. Waga ok. 3400 i 56 cm. Sciskam za Was kciuki Lotysia (mama Ani-5 lat, "starająca się" o drugiego dzidziusia) Odpowiedz Link Zgłoś
tufinka Re: Grudzień 2004 02.12.04, 12:55 Proszę przekazać gratulacje dla Franuli! A tak sie zapierała wczoraj, że jeszcze nie urodzi No i proszę - ma swoją Kasiekę przy sobie Dużo zdrówka!!! A mnie dziś w nocy tak brzucholek bolał, że sie ze snu budziłam, no i zaczęłam się bać czy aby coś się nie zaczyna rozkręcać! Mąż wraca dopiero w sobotę popołudniu, więc nadal jestem sama i trochę się wystraszyłam, ale nad ranem się uspokoiło. Tak więc dzidziuś zaczyna się przygotowywać powoli do wyjścia Ciekawe ile jeszcze potrwa zanim sie na dobre zdecyduje? Pozdrawiam serdecznie i miłego dnia!!! Kasia Odpowiedz Link Zgłoś
opieniek1 ja wiedziałam, że tak będzie... 02.12.04, 13:08 a nie mówiłam, Franulko? A ty się wypierałaś... Gratuluję, serdecznie ściskam Mamę i małą Kasię. Kurczę, może się zgłoszę na sekretarkę wątku, to i ja urodzę))) Bardzo się cieszę, że tak nam dobrze idzie. Która następna? Odpowiedz Link Zgłoś
ewt80 Re: Gratulacje!!!! 02.12.04, 13:35 Franulo serdecznie gratuluje!!Ściskam Kasie i Ciebie.ale fajnie dopiero początek miesiąca,a tu sie worek dzieci sie rozwiązał)) Chetnie teraz ja urodze,ale mojej cos sie nie śpieszy,termin mam na 22 wiec ma jeszcze czas,ale mi sie już tak chce zobaczyc maleństwo.Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
neti912 Gratulacje dla Franuli 02.12.04, 13:37 Lotysia, koniecznie pogratuluj Franuli. Ale niespodzianka Buziaczki dla Kasi. Pozdrawiam, Aneta Odpowiedz Link Zgłoś
kachna10 Re: Gratulacje dla Franuli 02.12.04, 13:53 Danusiu, Najserdeczniejsze gratulacje dla Ciebie i Kasi. Trzymajcie się zdrowo. Do zobaczenia na forum (mam nadzieję, że wkrótce). Kachna Odpowiedz Link Zgłoś
yvona79 Re: Gratulacje dla Franuli 02.12.04, 14:28 Dołączam się do gratulacji dla Franuli! Tak się zapierała i w ogóle nie przewidywała wczoraj, że urodzi tak szybko, a tu proszę Odpowiedz Link Zgłoś
kuczynska78 Re: Gratulacje dla Franuli 02.12.04, 14:47 hej, hej! Franula gratuluje! Strasznie się cieszę. Ja jeszcze nadal w całości, dzis kolejny długi spacer nadal nie przynosi efektów Aga Odpowiedz Link Zgłoś
aurelia70 Re: Gratulacje dla Franuli 02.12.04, 15:22 Franula, gratuluję! Wczoraj zarzekałaś się, że się jeszcze nie rozdwoisz, a tu proszę! Bardzo się cieszę i wszystkiego dobrego! Mam nadzieję, że wkrótce opowiesz jako było i jak poszło! Gratuluję wszystkim świeżym mamom! Wczoraj długi spacer i nic, dziś wyszorowałam całą łazienkę i też nic. Niech no tylko mężuś wróci z pracy, zaraz do łóżka zagonię, może to pomoże! Odpowiedz Link Zgłoś
lotysia Re: Gratulacje dla Franuli 02.12.04, 16:17 Dziewczyny, serdecznie dziekuje w imieniu Danusi i Kasi za wszystkie gratulacje. BArdzo sie ucieszyla, bo juz do niej dzwonilam powiedziec. Obiecala, ze jak juz bedzie w domku to odezwie sie osobiscie. Mnie tez jej to tempo zaskoczylo, bo wczoraj umawialysmy sie na spotkanie w dniu dzisiejszym, a tu rano sms z niespodzianka. A wszystkim dziewczynom zycze szczesliwego rozwiazania. Lotysia Odpowiedz Link Zgłoś
zolma1 Re: Gratulacje dla Franuli 02.12.04, 17:25 Wielkie Gratulacje dla Danusi i Córusi Jeszcze wczoraj mailowałysmy o porodach,Starynkiewicza i takie tam, ale miała termin na ok 11.12. i mówiła że nawet czop jej nie odszedł!!!!!!!!!!1Miałyśmy się spotkać na porodówce(mamy zbllizone terminy A tutaka niespodzianka!!!!!!!!!!!! Wielki Całuski dla Nowej Mamusi Pozdrawiam Monika Odpowiedz Link Zgłoś
fenka Re: Gratulacje dla Franuli 02.12.04, 18:35 Pewnie się Danusia się zdziwiła nie mniej od nas ) Ciekawe, czy urodziła na Starynkiweicza - jeśli tak, to Aguszak ma okazję ją odwiedzać "przez ścianę". Odpowiedz Link Zgłoś
bogdanka04 Re: Gratulacje dla Franuli 03.12.04, 01:45 Ja również chcę się dołączyć do życzen z powodu tego WIELKIEGO wydarzenia !!! Gratuluję maleńkiej Katarzynki - trzymajcie się cieplutko. buźka wielka - Ania Odpowiedz Link Zgłoś
opieniek1 synek marzek 02.12.04, 14:22 mam nadzieję, że nie będzie mi miała tego za złe, ale znalazłam na zobaczcie zdjęcia jej synka i nie mogę się oprzeć, zeby wam nie przekazać. Marzenko, on jest boski forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w18210824 Odpowiedz Link Zgłoś
opieniek1 Re: synek marzek 02.12.04, 14:25 opieniek1 napisała: > mam nadzieję, że nie będzie mi miała tego za złe, ale znalazłam na zobaczcie > zdjęcia jej synka i nie mogę się oprzeć, zeby wam nie przekazać. Marzenko, on > jest boski > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=18210824 Odpowiedz Link Zgłoś
zuzaleczka Re: Grudzień 2004 - c.d. 02.12.04, 15:06 witajcie, własnie wróciłam od lekarza z ostatniej wizyty: - brzuch opuszczony - Misia jest "na wylocie" tak nisko, że ledwie można było zmierzyć jej główkę - waży ok. 3200-3300 kg - jak "posiedzi" do planowanego 14 XII(co jest mało prawdopodobne) mogłaby mieć 3500-3600 - ma b. długie nogi Ja ogólnie czuję sie dobrze, dokuczają mi strasznie harce małej. Mam nadzieję, że to już tuż tuż pozdrawiam wszystkie grudniowe mamy Odpowiedz Link Zgłoś
anusiamamusia Re: Grudzień 2004 - c.d. 02.12.04, 18:07 Hej. Po pierwsze gratulacje dla wszystkich rozdwojonych mamuś. Synek Marzek jest cudny )) Czekamy na nastepne fotki )) Ja tez byłam dzis u lekarza a wczoraj na USG. Córa ma okolo 2900g, jest ogólnie nieduża ale pyzata Główka bardzo nisko - tez były problemy ze zmierzeniem Ma długasne nóżki )) Szyjka skrócona ale zamknięta. Z powodu okropnych skurczy łydek i zawrotów głowy mam starac się jak najszybciej urodzić. Łozysko uciska mi na jakąś żyłę i stąd moje problemy i ryzyko niedotlenienia małej. Juz nie mogę się doczekać, kiedy przytulę swą kruszynkę )) Pozdrawiam anuś Odpowiedz Link Zgłoś
fenka Re: Grudzień 2004 - c.d. 02.12.04, 18:31 Ale się dzieje!!!!!! Tempo iście rajdowe, oby tak dalej Najserdeczniejsze gratulacje dla Roxi, Marzek, Franuli i dzieciaczków; Samuel - piękny chłopczyk... Dziewczyny, czekamy na Was niecierpliwie! Ja również wczoraj miałam wizytę u ginekologa, okazało się, że urodzę wcześniej, niż wynika z terminu, córeńka nisko - jak to p.doktor zażartował "można włosy czesać", szyjka zaczęła się już rozwierać. Jeszcze dwa dni temu pisałam, że zero symptomów, a teraz już skurcze przepowiadające chwilami bardzo silne, no i niewielkie plamienie - albo efekt badania, albo to czop - licho wie. Mam wyznaczoną jeszcze jedną wizytę za 2 tygodnie, ale trudno powiedzieć, czy się na nią załapię. Muszę jeszcze tylko kupić takie dmuchane kółko do siedzenia po porodzie - ale nigdzie nie mogę znaleźć - może widziałyście gdzieś takie? Najwyraźniej nie sezon - zima czy co? Pozdróweczki! Odpowiedz Link Zgłoś
oleniek Kółko do siedzenia 02.12.04, 19:58 Witajcie wszystkie mamusie z symptomami i bez oraz Mamusie ze swoimi dzieciaczkami! Coraz więcej maluszków! Ale się sypiemy!!! Oby dzidzie szybko was zobaczyły. Moja najpóxniej zobaaczy mnie w sobotę. Jutro o 15 idę do szpitala i będziemy rodzić. Mam nadzieję, że jutro rano zaskutkują "przyspieszacze" porodu : mąż..., sprzątanie, spacer itp. Mam jutro rodzić, bo szyjki już nie mam a rozwarcie takie, że pęcherz płodowy na wierzchu i grozi infekcją wód płodowych. Dzidzia zaś jak na razie leniwa i nie pcha za bardzo na wyjście (choć noc przede mną! nigdy nie wiadomo). A z drugiej strony dwaj "zaufani" ginekolodzy na dyżyrze. Będzie dobrze! Ale mam pietra!!! Na Boga Co do kółka. To ja mam takie za 2 zł dla dzieci do pływania. Może jeszcze są w hipermarketach na dziale dziecięcym? A jak nie to można porzyczyć od znajomych, którzy mają dzieci. Nie wiem ile kosztuje specjalne kółko dla mam po porodzie, ale myślę, że jest dużo droższe. Odpowiedz Link Zgłoś
opieniek1 Re: Kółko do siedzenia 03.12.04, 08:29 Olu, trzymam za ciebie dzisiaj kciuki!!! Będzie dobrze. poszukajcie kółka w sklepikach na basenie albo w wynalazkach typu decathlon czy go sport. Ja na razie nie kupuję, jakby co- wyślę męża i mi kupi. Odpowiedz Link Zgłoś
sylwiado Re: Grudzień 2004 - c.d. 02.12.04, 21:31 Oleniek, trzymam kciuki!!! I oczywiście gratualcje dla wszyskich nowych mamuś i ich dzieciaczków - ale tempo. A ja chciałabym jeszcze przetrzymać trochę córeczkę, jest taka malutka że powinna trochę podrosnąć, najlepiej żeby urodziła się po świętach, ale nie wiem czy się uda, bo szyjki macicy brak... W ramach profilaktyki prawie cały czas leżę i gdy tylko mogę wyręczam się mężem - to jedyny przyjemny aspekt tej sytuacji. Sylwia Odpowiedz Link Zgłoś
herotilapia Re: Grudzień 2004 - c.d.- GRATULACJE !!! 02.12.04, 21:49 Gratulacje dla wszystkich nowych mamuś )) U mnie brzuch jeszcze wysoko, jutro czeka mnie ostatnia wizyta u lekarza zobaczymy czy ponownie potwierdzi że raczej przenosze misiową która już waży ponad 3 kilo. Czuje ją wyraźnie, ciasno strasznie ma bidula ale jest ruchliwa. Kończe pranie całej wyprawki dla niej i jeszcze czekają mnie ostatnie zakupy. Fakt też mam problem ze znalezieniem kółka )) spróbuje w Tesco albo w Geancie może sie uda coś znaleźć. Pozdrawiam Karolina Odpowiedz Link Zgłoś
gusinka Re: Grudzień 2004 - c.d. 02.12.04, 21:55 Serdeczne gratulacje dla wszystkich nowych mamuniek. Ale się porobiło. Ja mam termin na 25 grudnia, ale już od tygodnia mocne skurcze i lekarz w piątek powiedział, że prorokuje mi, że jeszcze tydzień może dwa i zobaczę Tomcia. Zresztą jest już dość duży bo waży ok. 3 kg. Pozdrowionka dla wszystkich rozdwojonych i oczekujących. Aga Odpowiedz Link Zgłoś
dorella gratulujemy! 02.12.04, 22:25 Gratulujemy Franuli i nowym Mamusiom. Zaczynam zazdroscic, bo pomalu mam dosc. Posluchalam Was z ta cholestaza. Swedzi mnie skora, co albo zauwazylam czytajac posty, albo jest to wyraz forumowej autosugestii. W kazdym razie dzis zrobilam badania, jutro wyniki, zobaczymy. Czy takie skurcze w dole brzucha jak na okres to przepowiadajace? Mam nadzieje, ze Dzidzius jeszcze troche posiedzi, bo zostaly mi jeszcze 3 tygodnie i 4 globule do wziecia na paskudna bakterie. No i jeszcze chce zdazyc upiec pierniki... Pozdrawiam Was wszystkie cieplutko dorelka Odpowiedz Link Zgłoś
joa8 Re: gratulujemy + kółka 03.12.04, 10:45 Gratuluje wszystkim Dziewczynom i ich Maluchom!!!! Ale Wam zazdroszcze , tez juz chciałabym byc z moim Antosiem po tej stronie brzucha. Ale termin dopiero za 3 tygodnie, rowniutko w Wigilę. Dziś mam wizytę, to zobaczę, co tam słychać u mojej szyjki, czy sie skraca czy nie? Niestety, zaczęło skakać mi ciśnienie, max do 140/90, więc do dopuszczalnej granicy. Wyczytałam wprawdzie, że pod koniec ciąży tak może być, ale niepokoję się bardzo. No i pobolewa mnie cały czas głowa. Zobaczymy, co moja lekarka na to zaradzi. Co do kółek, to w Wawie na Grochowie jest sklep z takimi artukułami - kółka, poduszki do karmienia, worki sako, chusty, kubełki do kąpieli. Ten sklep nazywa się Zefir (chyba) i jest na ulicy Kobielskiej, blisko ulicy Wiatracznej. Odpowiedz Link Zgłoś
neti912 KTO BĘDZIE TERAZ REDAGOWAŁ LISTĘ??? 03.12.04, 11:13 Kochane, Właśnie dostałam sms'a od Marzek. Martwi sie o listę. Ponieważ Franula urodziła, ktoś musi ją zastąpić. Czy któraś z Was jest w stanie sie tego podjąć? Ja bym to zrobiła osobiście, ale do 15 grudnia siedzę w papierkach, zbliża się koniec roku, więc mam sporo roboty, nie jestem w stanie na bieżąco śledzić forum. Ponadto będzie smutno Marzek, Franuli i Roxi, jak ich nie wciągniemy na listę. Marzek tak ładnie się starała o listę, jesteśmy Jej to winne. Proszę dajcie znać, która z Was mogłaby się tym zająć, abym mogła przesłać tę informację Marzence. Z góry dziękuję, Pozdrawiam serdecznie, Aneta Odpowiedz Link Zgłoś
kuczynska78 Re: KTO BĘDZIE TERAZ REDAGOWAŁ LISTĘ??? 03.12.04, 11:30 Hej Neti! Ja sie mogę zająć listą. Juz za chwilkę ja zmienię i wciągnę dziewczyny. Aga Odpowiedz Link Zgłoś
opieniek1 Re: KTO BĘDZIE TERAZ REDAGOWAŁ LISTĘ??? 03.12.04, 11:31 ja bym się chętnie podjęła, jeśli ktoś mnie przeszkoli, jak to się robi. To świetna terapia, żeby urodzić)) jeśli ktoś mi wytłumaczy łopatologicznie co i jak, to jestem za. Teraz męczę się z księgowością, która też mnie nieźle stresuje, więc może będę następna. Całuski dla Marzenki i Maluszka Ania preg.fertilityfriend.com/pregticker/4a614 Odpowiedz Link Zgłoś
neti912 Re: do Kuczyńskiej i Opieniek 03.12.04, 13:20 Dziewczynki kochane, to dogadajcie się między sobą, która z Was będzie w stanie to robić, żebym wiedziała co mam napisac Marzence. Jesteście bardzo kochane. Dzięki w imieniu Marzek, Aneta Odpowiedz Link Zgłoś
opieniek1 Re: do Kuczyńskiej i Opieniek 03.12.04, 13:23 skoro Aga się podjęła i zrobiła to ślicznie, oddaje jej pałeczkę pierwszeństwa. chociaż pewnie zaraz się rozdwoi... Całuję Odpowiedz Link Zgłoś
neti912 Re: do Kuczyńskiej i Opieniek 03.12.04, 13:30 No właśnie, jak zwykle z opóźnionym zapłonem, zauważyłam, ża Aga zrobiła już listę, potem zdążyłam Jej przypomnieć, że zapomniała o Franuli, kiedy wcale tak nie było. Czy Wy też jesteście tak rozkojarzone i reagujecie na wszystko z opóźnieniem? Ja zauważyłam, że jestem strasznie monotematyczna, myślę i mówię tylko o porodzie i dziecku, i jak tylko mam myślec o czym innym, to nie za bardzo mi to wychodzi. Na dodatek Klaudia się stale przeciąga, przez co, nie daje mi o sobie zapomnieć. Odpowiedz Link Zgłoś
kuczynska78 Lista na poczatku nowej setki cz. I 04.12.04, 09:56 MAMY, KTÓRE SIĘ JUŻ DOCZEKAŁY ) 1) MARTA.MAK! urodziła 12 XI miesiąc przed terminem córeczkę! CÓRECZKA - 2500, 10 pkt 2)LIBELLE1 urodziła 18 XI 3 tyg. przed terminem planowe cc synka KUBA – 2610, 49 cm 3)IWOKU! urodziła 15 XI - poprzez planowe cc bliźniaki! JAŚ - 2700 EMILKA - 2300 4) NIUNIA! urodziła 22 XI - poprzez planowe cc synka! MATEUSZEK - 2800, 48 cm 5) AGUSZAK! urodziła 24 XI 3 tyg wczesniej o godz. 20.00 drogami natury synka! MATEUSZEK - 3400, 56 cm 8 pkt. 6) RENDZIAK! urodziła 25 XI o godz. 00.30 drogami natury synka! KACPEREK - 3780, 54 cm 7) RYBKA002! urodziła 25 XI o godz. 11.25 - poprzez planowe cc synka! PIOTRUŚ - 3310, 52 cm 8) ROXI_HART – urodziła 1.12 poprzez planowe cc córkę! Lena- 3,6 kg, 54 cm LENA – 3600 54 cm 10 pkt. 9)MARZEK2 –urodzila 1.12 przez cc synka! Samuel- 3,040kg, 51 cm 10)FRANULA- urodziła 2.12 córke! Kasia- 3400, 56 cm Na razie: 4 dziewczynki i 7 chłopców! ____________________________________________________________ GRATULACJE OD NAS WSZYTKICH DLA SZCZĘŚLIWYCH MAMUŚ! ------------------------------------------------------------------------------- MAMY OCZEKUJĄCE: 1) ZABECZKA - 31 l, Kraków, 1-sze dziecko ur. 2002, termin: 24 XI 2) MONA007 - Monika, 25 l, Piotrków Trybunalski, debiut!!! termin: 1 XII, DZIEWCZYNKA! 3) MAJKAGRA - Majka, 33 l, spod Łodzi, syn ur. 1997, termin: 2-5 XII 5) ANOWIX - Iwona, 30 l, Szczecin, debiut!!! termin: 3 XII 7) GWYN3 - Asia, 33 l, Wrocław, debiut!!! termin: 4 XII 8) LUCYNA.P - Lucyna, 25 l, Oborniki k. POznania, debiut!!! termin: 4 XII, CHŁOPAK! 9) ANULA291 - Ania, 30l, Świebodzin, debiut!!! termin: 5 XII, CHŁOPAK! 10) EDYTASTEL - Edyta, 29 l, Warszawa, debiut!!! termin: 5 XII, CHŁOPAK! 11) JOAHNA - Joahna, 29 l, debiut!!! termin: 5-7 XII, DZIEWCZYNKA 12) AGNIESZKA_MA - Agnieszka, Warszawa, debiut!!! termin: 6 XII, CHŁOPAK!!! 13) ANMABA - Ania, Trójmiasto, debiut!!! termin: 28 XI-6 XII, DZIEWCZYNKA! 14)AURELIA70 - Aurelia, 34 l,W-wa-Targówek, debiut!!! termin: 6 XII, DZIEWCZYNKA! 15)DOMINIKA8 - Dominika, Poznań, debiut!!! termin: 6 XII, CHŁOPAK! 17) M.W. - 26 l, W-wa, debiut!!! termin: 6 XII, CHŁOPAK! 18) MERY811 - Maria,30 l POznań, debiut!!! termin: 6 XII, CHŁOPAK! 19)SARA11 - 34 l, W-wa, debiut!!! termin: 6 XII 20)MATUSZKA2 - Grażyna, 35 l, Kraków, córka l. 6.5, termin 7 XII, CHŁOPAK! 21)ODMIECIA - 27 l, Poznań, debiut!!! termin: 7 XII 24) SIEWONKA - Iwona, 33 l, Gliwice, syn ur. 1995, córka ur. 1999, termin: 8 XII 25) KUCZYNSKA78 -Agnieszka,26 l,Szczecin,córka ur.2001, termin:10 XII,DZIEWCZYNKA- HANIA! 26) MAMINKA5 - termin: 10 XII, DZIEWCZYNKA!!! 27) MUMINKOWA - Monika, 30 l, Warszawa, debiut!!! termin: 10 XII 28)ZONAKRZYSZTOFA - Joanna,28 l.,Ząbki k. W-wy,debiut!!! termin: 10 XII,CHŁOPAK! 30) MUSZTARDA_ZIOLOWA - Dorota, 26 l, Kraków, debiut!!! termin: 12 XII, DZIEWCZYNKA! 31) SOBEATYFUL - Ania, 24 l, Gdańsk,debiut!!! termin: 12 XII, DZIEWCZYNKA- ZUZANNA!!! 32) ZUZKA26 - Marzena, 31 l, syn ur. 2001, termin: 12 XII, DZIEWCZYNKA- PATRYCJA! 33) ZOLMA1 - Warszawa, 27 l, debiut!!! termin: 12 XII 36) ZUZALECZKA - Kasia,28 l,N.D.Mazowiecki, debiut!!! termin:14/15 XII,DZIEWCZYNKA-MISIA! 38) ALCANTRA - 30 l, W-wa, debiut!!! termin: 15 XII, DZIEWCZYNKA 39) DORKA1976 - debiut!!!, termin: 15 XII, DZIEWCZYNKA-TOSIA 40) OLENIEK- Ola, 29 l, Łódź, syn ur. 2003, termin: 15 XII, CHŁOPAK!!! 41) PART22 - Weronika, 23 l, Warszawa, debiut!!! termin: 15-23 XII 42) OLKA75 - Ola, 28 l, Warszawa, syn ur. 2002, termin: 17 XII, DZIEWCZYNKA! 43) SUSHI_1 - 29 l, Warszawa, debiut!!! termin: 17 XII, CHŁOPAK - JULEK!!! 44)GOSIA_K - Małgorzata, 34 l, Poznań, syn ur. 2001> termin: 18 XII, DZIEWCZYNKA - AGATKA!!! 45) HEROTILAPIA -Karolina,24 l, Warszawa, debiut!!! termin: 18 XII, DZIEWCZYNKA! 46) AGAQOOL - Agnieszka, 28 l, Wrocław, debiut!!! termin: 20 XII, CHŁOPAK!!! 47) BASIAP_3 - Basia, 24 l, Wrocław, debiut!!! termin: 20 XII, CHŁOPAK! 48) DORELLA - 31 l, Warszawa, debiut!!! termin: 20 XII, CHŁOPAK!!! 49) OPIENIEK - Ania, 27 l, Warszawa, syn ur. 2000, termin: 20 XII, DZIEWCZYNKA! 50) KASIA.W.4 - Kasia, 24 l, Kraków, debiut!!! termin: 21 XII, CHŁOPAK - TADEUSZ!!! 51) KUAN - Ania, 29 l, Finlandia, debiut!!! termin: 21 XII 52) YVONA79 - Iwona, Warszawa, debiut!!! termin: 21 XII, DZIEWCZYNKA! 53) EWT80 - Emilka, 24 l, Białystok, syn ur. 2001, termin: 22 XII,DZIEWCZYNKA 54) LARKIEWICZ -Aneta,27 l,Gawrolin),debiut!!! termin: 22 XII 55) ANLIPA - Ania, 26 l, Gdańsk, debiut!!! termin: 23 XII, DZIEWCZYNKA!!! 56)MARTOLINA77 - Marta, 27 l., Warszawa, debiut!!! termin: 23 XII, CHŁOPAK - ANTEK!!! 57) SMOKANNA - Ania, 30 l, Poznań, debiut!!! termin: 23 XII, DZIEWCZYNKA!!! 58) FENKA -Aneta, 27 l, Warszawa, debiut!!! termin: 24 XII, DZIEWCZYNKA - LIDIA!!! 59) JOA8 - Joanna, 28 l, Warszawa, termin: 24 XII, SYNEK - ANTOŚ!!! 60) KAROLI.NA - Kasia, 25 l , Puck, debiut!!! termin: 24 XII 61) MONIKA_WROCLAW - Monika, Wrocław, syn ur.'98, córka ur.'02 termin: 24 XII, DZIEWCZYNKA!!! 62) ANUSIAMAMUSIA -Ania,28 l, W-wa,córka ur.1999,syn ur.2002, termin: 25 XII,DZIEWCZYNKA! 63) DOROTKAF1 - Dorota, Bygdoszcz, debiut!!! termin: 25 XII, SYNEK - JAKUB JÓZEF!!! 64) GUSINKA - 28 l, Gdańsk, debiut!!! termin: 25 XII, CHŁOPAK!!! 65) MORTYRKA- Monika, 29 l, córka ur. 2001, termin: 25 XII 66) ALEXA30 - Aneta, 30l, synek 9 lat, termin: 26 XII, DZIEWCZYNKA!!! 67) ALICJA0 - Alicja,33 l, debiut!!! termin: 26 XII. DZIEWCZYNKA!!! 68) CANNARY - Warszawa, debiut!!! termin: 26-31 XII, DZIEWCZYNKA!!! 69) EWAZAK - Ewa, 28 l, drugie dziecko, termin: 26 XII, CHŁOPAK-MACIUŚ 70) JAGGA - Agnieszka, 32 l, Warszawa, debiut!!! termin: 26 XII, DZIEWCZYNKA! 71) HANYSZKA - Ania, 30 l, Gdańsk, debiut!!! termin: 26 XII, CHŁOPAK - JACEK STANISŁAW!!! 72) BOGDANKA04 - Ania, 25 l, Olsztyn, debiut!!! termin: 27 XII, CHŁOPAK!!! 73) KACHNA10 - Kasia, 27 l, Poznań, debiut!!! termin: 27 XII, CÓRECZKA - HANIA!!! 74) KASIAKW73 - Bydgoszcz, córka 12 l, syn 10 l, termin: 27 XII 75) KRABE - l. Wrocław,28 l, debiut!!! termin: 27 XII 76) LANONA - Asia, 28 l, Kłodzko, debiut!!! termin: 27 XII, CHŁOPAK - SZYMON!!! > 77) MALAIKA7 - Olga, 20 l , Szczecin, debiut!!! termin: 27 XII-2 I'04, CHŁOPAK - IWO!!! 78) MONIAXYZ - Monika, 25 l, Poznań, debiut!!! termin: 27 XII 79) NETI912 - Aneta, 29 l, Warszawa, debiut!!! termin: 27 XII, DZIEWCZYNKA - KLAUDIA!!! 80) VIEVIOORA - Agnieszka, 26 l, W-wa, debiut!!! termin: 27 XII, DZIEWCZYNKA-GABRYSIA 81) VIOLKA30 - Szczecin, córeczka ur. 2000 termin: 27 XII, POLA/HUBERT 82) X109887 - Iza, 32 l, II dziecko termin: 28 XII Odpowiedz Link Zgłoś
kuczynska78 Re: Lista na poczatku nowej setki cz. II 04.12.04, 09:57 83) JENNIFER1 - Dorota, Białystok, debiut!!! termin: 29 XII, CHŁOPAK!!! 84) ULIK81 - Ula, 32 l, W-wa, debiut!!! termin: 29 XII 85) HELL1 - Olka, 27 l, debiut!!! termin: 30 XII, DZIEWCZYNKA - NADIA!!! 86) OLLG - Śląsk, córka ur. 2003, termin: 30 XII, DZIEWCZYNKA! 87) DO_HALSZKI - Agnieszka, 32 l, córa ur. 1997, syn ur.1998, termin: 30-31 XII 88) OLEK73 - Ola, 31 l, Łódź, syn ur. 1996, termin: 30-31 XII, DZIEWCZYNKA! 89) ALUC - 33 l, Warszawa, syn ur. 2002, termin: 31 XII 90) ASSUMPTA77 - Wadowice (niedługo Kraków), 1-sze dziecko ur.2001, termin:31 XII 91) STOKROTKA_POLNA - Magda, Szczecin, synek ur.2003, termin: 31 XII 92) PLANER - Kasia, debiut!!! termin: grudzień/styczeń'05 BLIŹNIAKI!!! 93) TUFINKA -Kasia,25 l,k.Cambridge,debiut!!! termin: grudzień/I'05 94) SYLWIADO - Sylwia, 34 l, Poznań, syn ur.2001, termin: 30 XII-3 I'04, DZIEWCZYNKA - HELENKA!!! 95) TAKASOBIEMAMA - Iwona, 30 l, drugie dziecko, termin: 1 I '05 PLANOWANE CESARKI: 2) libelle1 - debiut ) 7) siewonka - też po raz trzeci ___________________________________________________ KTO GDZIE RODZI? Warszawa: (jest osobno, bo stąd nas najwięcej, tak się łatwiej odnajdziecie dziewczyny ) STARYNKIEWICZA - aguszak, franula,vievioora, m.w. zolma1 KAROWA - dorella, alicja) ŻELAZNA - yvona, edytastel INFLANCKA - anusiamamusia, martolina77 BIELAŃSKI - neti912 SOLEC - herotilapia MWSiA WOŁOSKA - rybka002 CSK MIĘDZYLESIE - alcantra ORŁOWSKIEGO (Czerwiakowska) - opieniek1 BRÓDNOWSKI - zuzka26 KASPRZAKA suchi1 "Reszta świata" agaqool - Wrocław - Dyrekcyjna anlipa, hanyszka, sobeatyful - Gdańsk - Wojewódzki anmaba - Gdańsk - Zaspa bogdanka - Olsztyn - Miejski ewt80 - Białystok - Warszawska jennifer - Białystok - szpital PSK gosia_k - Poznań - Polna kachna10 - Poznań - Polna kasia.w.4 - Kraków - Żeromski kuczynska78, violka30 - Szczecin - szpital Pomorzany musztarda_ziolowa - Kraków - Kopernika mona007 - Piotrków - Rakowska monika_wroclaw - Wrocław - Kamieńskiego smokanna - Poznań - Szpital Raszei stokrotka_polna - Szczecin - Szpital Miejski sylwiado - Poznań - Polna oleniek - Łódź - szpital Rydygiera zuzaleczka - N.Dwór Mazowiecki Odpowiedz Link Zgłoś
martolina77 ALE SIE POROBIŁO!!!! 03.12.04, 11:45 Kilka dni przerwy, a tu tyle Nowych Mam i Świeżych Mieszkańców Matki Ziemi!!!! Gratuluję wszystkim: Mamusiom, Tatusiom, Synkom/Córeczkom, Cioteczkom... Cóz tam u mnie. Byłam na tym usg u "specjalisty" od serca mauluchów z kliniki na Karowej. Może i jest on specjalistą, ale nie pokazał mi Antka nawet przez chwile na monitorze. A na pytanie czy wszystko jest ok, odparł "No przecież sprawdzam!!!". Zamurowało mnie! Cicho leżałam i czekałam na werdykt lekko zaniepokojona. Na szczescie z opisu wygląda na to, że Antoś na początku 37 tyg ważył całe trzy kilo i wymiary są w normie, co potwierdzila wczoraj pani doktor. Ufff.... Badania w porządku: posiew szyjki: czysto, mocz: cacy, cukry: (ach te moje grzeszki.... )), musze jeszcze tylko toxo zrobic i mam komplet. Z resztą, Pani doktor powiedziala, ze juz moge zaczac stymulowac sutki i namawiać męża na małe "co-nie-co", bo przydałoby sie przed swietami urodzic. Jezeli nie, mam skierowanie do porodu do szpitala na 22 grudnia!!! Poza tym, bylam na porodówce na karowej (za trzecim razem udalo mi sie tam wejsc, wczesniej nie bylo szans- porody na wszystkich salach - przedwczoraj mieli 17 rodzących!!!), i co... juz tylko kilka dni! Ja juz tak bym chciala urodzic!!! A tu cisza: moze szyjka troche skrócona - ale skurcze ...hmmm... albo ich nie czuje, albo są takie słabe!!! Dobra, zabieram sie za sprzątanie. ps. złozyliśmy też łóżeczko - niestety, pierwszym lokatorem okazał się nasz kochany kocurek: Bazylek wprost uwielbia tam siedziec... Odpowiedz Link Zgłoś
martolina77 I jeszcze pytanie o spacery... 03.12.04, 12:59 Dziewczyny, Jak Wy to robicie? Ja wyjde na bazarek po warzywka i już po 10 minutach chce mi sie siusiu... A dwugodzinne wyprawy w ogole nie wchodzą w rachubę! Musialabym pieluchę nałożyć!!! (to bylo tak na marginesie, bo wlasnie ide po rybke na obiad i juz sie modle zeby mi sie nie zachcialo...) Odpowiedz Link Zgłoś
hanyszka Re: ALE SIE POROBIŁO!!!! 03.12.04, 16:19 Martolinko, moja kotka zrobila dokladnie to samo - od razu odwiedzila swiezo zmontowane lozeczko. Szybko zostala jednak stamtad wypedzona ma inne miejsca do spania )))) Odpowiedz Link Zgłoś
martolina77 Re: ALE SIE POROBIŁO!!!! 03.12.04, 17:32 Ale nie mam siły (i serca gdy patrzy na mnie tymi oczami Kota w Butach ze Shreka) Bazylka wyrzucać z tego łóżeczka. Po 10 minutach juz tam jest ponownie... Dobrze, ze spi w moich nogach w nocy... Odpowiedz Link Zgłoś
fenka Re: Martolina 03.12.04, 18:32 Mój Kocurek sypia w wózku dziecięcym, jak złożymy łóżeczko, to pewnie się tam przeniesie, ale raczej nie bedzie nam to przeszkadzać (dziecko i tak na razie nie będzie w nim spało), no chyba, że starsza kicia się tam zamelduje pierwsza. Co do toalet, to stałam się mistrzynią w ich wyszukiwaniu, a przed wyjściem z domu zaglądam ze 3 razy z wizytą choćby na sekundkę Odpowiedz Link Zgłoś
joasia20 Re: Grudzień 2004 - c.d. 03.12.04, 13:29 Witajcie, gratulacje dla wszystkich świeżo upieczonych mamuś!!! zazdroszczę tym co mają już to za sobą, ja dołączę do was w przyszłym tygodniu, w sobotę poznam dokładny termin majej cc, strasznie się boję, z dnia na dzień coraz barziej... a z drugiej strony chciałabym już przytulić mojącórcie... pozdrawiam asia Odpowiedz Link Zgłoś
musztarda_ziolowa test oksytocynowy... 03.12.04, 13:40 Gratulacje dla wszystkich Mam! Nie mialam netu przez tydzien i tu takie zmiany!!!No, ale coz sie dziwic, to juz grudzien! U mnie srednio... Lekarz proponuje wywolanie porodu przez test oksytocynowy. Obecnie jestem w 38tc wg USG, ale wg OM to juz tydzien po terminie. Mala jest juz duza: ponad 3,5kg. Nie wie, co o tym sadzic...Boje sie, tym bardziej, ze nie mam rozwarcia, lozysko ok, wod tez jest tyle co trzeba. Kurcze, moze ktoras z Was wie cos na temat tego testu? Boje sie takich eksperymentow... Pozdrawiam Dorotka Odpowiedz Link Zgłoś
dorella przepowiadajace? 03.12.04, 13:48 Dziewczyny, Kochane, ponawiam prosbe o napisanie, czy takie "mulenie" w dole brzucha jak na okres, to moga byc skurcze przepowiadajace. poniewaz wciaz zostaly 3 brazowe globule martwie sie, ze nie zauwaze odchodzacego czopa albo saczacego sie plynu. Moze to tylko paranoja. Ja tez staje sie strasznie monotematyczna. co poza tym. mialam odebrac wyniki tych badan cholestatycznych, ale poczulam sie do niczego. przy cisnieniu 120/80 mialam 133 puls! Chyba niezle, czulam sie, jakbym sie zapadala. teraz troche przeszlo. Tez tak miewacie? A Maly jakby spokojniejszy dzisiaj... pozdrawiam wszystkie... jeszcze 20 dni... dorelka www.tickerfactory.com/ezt/d/1;10031;51/st/20041223/dt/6/k/c079/preg.png Odpowiedz Link Zgłoś
opieniek1 Re: przepowiadajace? 03.12.04, 13:55 tak, Dorelko, to są skurcze. Myślę, że nie masz co się martwić, one mogą trwać i trwać...(ale cię pocieszyłam) i zdążysz się podleczyć. mnie też dzisiaj muli, siedzę od rana przy kompie,próbując doprowadzić księgowość do ładu zanim pójdę do szpitala. Boli mnie już tyłek od tego siedzenia, skurcze też są. Może coś z tego będzie... Odpowiedz Link Zgłoś
dorella do opienka i o kolku 03.12.04, 18:23 Dzieki za odpowiedz. Wlasnie ze mnie pocieszylas, ja tam wole konkret, zdecydowana odpowiedz. Teraz przynajmniej wiem, na czym stoje. Co do kolek. Ja mam takie ze sklepu dla... niepelnosprawnych. Jest gumowe, jak detka, trzeba je napompowac. A na wierzchu ma przyjemny pokrowiec frotte, ktory mozna wyprac. Fajna rzecz. Tylko potrzebna jest chyba pompka do pilki noznej. Nie mamy pozdrawiam dorella Odpowiedz Link Zgłoś
opieniek1 ciekawe jak oleniek.. 03.12.04, 14:34 trzymajcie za nią kciuki! Czy któraś z was ma do niej numer i powie nam, kiedy będzie po wszystkim? Może nowy obywatel zaraz do nas dołączy? Odpowiedz Link Zgłoś
yvona79 Kółko po porodzie - raz jeszcze! 03.12.04, 15:31 Dziewczynki, Znalazłam właśnie przez przypadek taką poduszkę - koło do siedzenia po porodzie w sklepie internetowym. Jest to bawełniana poduszka firmy Zefir, z wypełnieniem styropianowym. Kosztuje 32 zł. Jest sens kupować takową czy ten sam efekt da zwykłe nadmuchiwane kółko? Pozdrowionka, Iwona Odpowiedz Link Zgłoś
opieniek1 Re: Kółko po porodzie - raz jeszcze! 03.12.04, 15:55 zwykłe kółko jest nawet lepsze, dziecko może go potem używać. A poduszka prawdę mówiąc może się w ogóle nie przydac. jak tam badania? Rodzisz dzisiaj? (wiem, ze to wnerwiające pytanie, wszyscy wokół mi je zadają) Odpowiedz Link Zgłoś
yvona79 do Opieniek 03.12.04, 16:14 Hej, Pan doktor miał zadzwonić jak coś będzie nie tak z wynikami, więc albo jeszcze ich nie dostał albo wszystko jest ok, dowiem się w poniedziałek. Jak na złość nic się nie dzieje w kwestii akcji porodowej, coś czuję, że w ten weekend na pewno pozostanę jeszcze jako zestaw 2 w 1 Byłam wczoraj u fryzjera, więc teraz to już naprawdę jestem gotowa do przywitania maleństwa. Dzidzia się mnie nie przestraszy ) Aniu, rozumiem, że jeśli skurczom nie towarzyszy żaden dodatkowy ból, a są b. częste, to mam je zignorować, bo to nie jest to? Po odstawieniu fenoterolu "kurczę się" kilka razy na godzinę, dodatkowo mam silne bóle miesiączkowe, ale z tego, co się naczytałam, to te właściwe skurcze porodowe wyobrażam sobie troszkę inaczej. Pozdrawiam, Iwona Odpowiedz Link Zgłoś
opieniek1 Re: do Opieniek 03.12.04, 17:49 no, jak ty się kurczysz tak intensywnie, to może coś z tego będzie do poniedziałku. Jeśli da się wytrzymać- ignoruj Odpowiedz Link Zgłoś
fenka Skurcze, koła dmuchane itp 03.12.04, 18:24 Hej, ja swoje środowo-czwartkowe skurcze opisałabym właśnie jako takie silniejsze miesiączkowe, czasem taki "tępy" ból. A dzisiaj znów wszystko wróciło do normy, cisza, w ogóle nie czuję się, jakbym miała rodzić za kilkanaście dni. Dzwoniłam do mojego lekarza w kwastii badań, a on powiedział, że 15 grudnia na pewno się zobaczymy, bo do tego czasu nic się nie wydarzy na 100%. No, zobaczymy... KOŁO POPORODOWE - kupiłam dziś takie dmuchane, dziecięce, ładne, kolorowe - za 3,5 pln. Nie w supermarkecie (nigdzie nie znalazłam), a w sklepiku osiedlowym z zabawkami. Nie ma sensu wydawać ok.50 pln na coś, co nosi inną nazwę. Jeśli będziecie miały problem z zakupem, to dajcie znać, kupię i wyślę nawet jutro priorytetem, będziecie miały w domu następnego dnia Iwonko, zadzwoń do naszego lekarza, po co masz się zastanawiać przez 2 dni? Jeśli nie masz jego nr kom, to napisz, na jaki adres Ci wysłać. O ile się nie mylę - ma dziś dyżur do 20. Odpowiedz Link Zgłoś
yvona79 Do Fenki 03.12.04, 18:33 Anetko, Mam jego nr komórki, ale powiedział sam, że jak coś będzie nie w porządku, to wtedy zadzwoni (taki ogólny zwyczaj mają w medicoverze). Wyluzowałam na razie, obejrzałam sobie kasetkę o pielęgnacji niemowląt, no i czekam z niecierpliwością na jakiś rozwój akcji Ciekawe, która z nas będzie pierwsza? Mnie pan doktor kazał przyjść 8 grudnia, o ile się nie rozdwoję do tego czasu Buziaki, Iwona Odpowiedz Link Zgłoś
fenka Iwonko 03.12.04, 18:42 Czyli wszystko w porządku Bo jak u mnie rok temu wyszła kicha z toxo, to rzeczywiście zadzwonił do mnie i kazał się powstrzymać. Udanego weekendu życzę Odpowiedz Link Zgłoś
martolina77 Re: Skurcze, koła dmuchane itp DO FENKI 03.12.04, 18:55 A moge wiedziec, gdzie to kółko kupiłas w Stolycy? Moze jutro zrobie wyprawe po kolko dzieciece. A u mnie ze skurczami jakby cisza... nic... ze trzy tygodnie temu bylo gorzej. Teraz jakbym sie uspokoiła... a tyle sie dzis nasprzątałam... Odpowiedz Link Zgłoś
fenka Re: Marto 03.12.04, 20:03 Ja kupiłam u mnie na prowincji, 20 km od W-wy. Jeśli nie uda Ci się jutro znaleźć, to wiedz, że chętnie pomogę Odpowiedz Link Zgłoś
sobeautyfull Porządki na Forum 03.12.04, 23:20 Dziewczyny! Tak w kwestii formalnej. Skoro Franula, która przejęła obowiązki po Marzek też już urodziła to chyba przydałoby się wkleić listę. Tylko nie wiem czy powinnam , może ktoś następny przejął jej obowiązki i nic o tym nie wiem. Co Wy na to? Bo niedługo jak już się konkretniej dzieciaki posypią to się nie połapiemy.Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
neti912 Re: Porządki na Forum 04.12.04, 00:18 Hej, Aga Kuczyńska zobowiązała się zająć listą (dopóki się nie rozdwoi). Marzek, Franula i Roxi zostały juz przez nią uwzględnione na liście. Lista znajduje się na poprzedniej stronie, jakoś u góry. Pozdrawiam, Aneta Odpowiedz Link Zgłoś
kuczynska78 Re: Porządki na Forum 04.12.04, 10:00 Hej! Właśnie zrobiłam porządek i na poczatku setki wkleiłam całą listę. U mnie nadal nic się nie dzieje, małej zupełnie nie spieszy się na świat. już moja Oliwka nawet prosi Hanie, żeby wreszcie wyszła... Aga Odpowiedz Link Zgłoś
martolina77 Re: Fenko 04.12.04, 16:19 Ja na przedmieściach mieszkam )). Spróbuje jeszcze obskoczyc bazarki w mojej okolicy, moze się znajdzie takie kółeczko. Nie chcialabym robic Ci kłopotu, ale.. gdyby sie okazało, ze tutaj nigdzie nie ma... chyba będę Cię prosić. Jak coś dam Ci znać. Dzięki bardzo za pomocną dłoń. Odpowiedz Link Zgłoś
nie.dzielny.tatus Re: mamy syneczka!!!!!!!!!!!!!!!!!! 04.12.04, 16:19 Witam szanowne Panie, nie jestem pewien czy trafiłem na właściwy wątek. ale do rzeczy. Jestem mężem Olenika, mylonego przez niektóre z Was z Opieńkiem. Pozdrowienia Aniu dla Ciebie i twojego zapracowanego męża. Moja żona prosiła mnie abym się pochwalił naszym synkiem, który urodził się wczoraj, jeszcze zanim z dzidziusiem przyjadą ze szpitala. Darek urodził się wczoraj o 23.05. mój wspaniały drugi syn ma 3.5 kg, 54 cm mo i tak jak brat dychę w skali apgar. Badający go po urodzeniu lekarz, klepnął mnie w plecy i oznajmił, że ma na pewno dwa jajka (byłem podczas porodu). to trochę męsko szowinistyczne ale miłe. Moja kochana Oleńka urodziła w dwie godziny. I to bez nacinania. Chociaż poród wywołany był przez oksytocynę. W ogle to było śmiesznie. PRzywiozłem moją żone do szpitala, wcale jeszcze nie rodząca, po prostu wtedy był dyżur lekarza prowadzącego ciąze i mojego wuja - wymazony skład do rodzenia. Podczas badania Ola stwierdziła ze ja wszystko swędzi i pewno ma cholystylazę jeśli czegos nie przekręciłem. Jednak swędzieć ją zaczeło dopiero kiedy się dowiedziała od którejś z Pań że takie coś istnieje. moja lepsza połowa jest podatna na takie sugestie. Oczywiście w szpitalu ja zamknieto na badania, a nie na narodziny. miałem około 21 przyjechać przywieźć jej rzeczy i ciekawą książkę. Wziałem do samochodu psa - głupi ze mnie samiec - bo przecież nie będzie narodzin, pomyślałem jak wrócę do domu to z suką pójdę na spacer i zaoszczędzę czas. przyjeżdzam i się dowiaduję 6 cm rozwarcia. Chcę byc na porodzie ale biedna suka czeka w samochodzie. Odwiozłem ja do najbliższej ciotki i pognałem do szpitala - rozwarcie było już na 8cm. Nawet nie wyobrażacie sobie ile można wycisnąc z pozoru delikatnego matiza. Ja sam też jeżdzęzachowawczo w ogóle nie lubię jeździć a wtedy byłem piratem drogowym. Jak przyjechałem to Oleńka urodziła synusia w ciągu godziny. Mój drugi synek jest podobny do mamusi tak jak straszy półtoraroczny brat jest ma skórę sciągnięta z tatusia. I bardzo dobrze. Trzymam za Was Kciuki. aha synek ma na imię Darek. chiałem mu dac na imię wiktor jak przywódca kozaków Juszczenko. Razem nas bohato, nam ne podołajet. Ale mamy powody rodzinne dać mu na imie Darek. chociaż mja mama nabija się, że nasi synowie będa jak Jacek i Placek - Marek i Darek. Odpowiedz Link Zgłoś
martolina77 Re: mamy syneczka!! DZIELNY TATUSIU 04.12.04, 16:27 Wielkie Gratulacje! Pozdrowienia dla Oleńki - od wszystkich. ps. a ja dalej czekam... na te skurcze-byki, a tu nic... Odpowiedz Link Zgłoś
neti912 Re: mamy syneczka!!!!!!!!!!!!!!!!!! 04.12.04, 16:58 Moje szczere gratulacje dla Olenika i Dzielnego Pirata Tatusia Buziaczki dla Dareczka. Ale się porobiło. To która następna? Aga Kuczyńska czy Opieniek? A może jeszcze ktoś trzeci nas zaskoczy? Pozdrawiam, Aneta Odpowiedz Link Zgłoś
martolina77 TAK PRZY KOŃCÓWCE - sprawa apetytu... 04.12.04, 16:36 I hop! Następny człowieczek jest na świecie. Rozpadamy się, Kochane, rozpadamy. Chciałabym tak na koniec naszych oczekiwań zapytać: czy Wy też macie WILCZY APETYT? Ludzie Kochani!!!! Jadłabym konia z kopytami nie co jakiś czas, ale chrupałabym go bez ustanku!!! Nie mogę się opamiętać. Chodzę, szukam, węszę po szafkach w kuchni aby tylko coś wrzucić do "worka". A biorąc pod uwage tą cukrzyczkę, walka jest niezmiernie trudna! Ileż można kromek pieczywa chrupkiego zjeść? Marzę o czekoladzie gorącej Wedla.... Juz mam niemal koszmary! Niech ten Antoś już się przepchnie na tą stronę brzucha!!! Pozdrawiam Gorąco Wszystkie Oczekujące i Doczekane! Permanentnie Głodna M. Odpowiedz Link Zgłoś
dorella Re: TAK PRZY KOŃCÓWCE - sprawa apetytu... 04.12.04, 19:10 APETYT. Ano mamy. Wczoraj zjedlismy gore sledzi w smietanie. Jakies takie slone wyszly... I co? I tak mi nogi spuchly w nocy, ze sie masz! A wody wypilam po nich wiadro. A! Po sledziach poprawilam jeszcze puddingiem czekoladowym bakomy Zrobilam badania na cholestaze i mam podniesiona fosfataze alkaliczna. Wiecie co to? Do lekarza ide w poniedzialek. Jeszcze 19 dni... Pozdrawiam cieplo dorella Odpowiedz Link Zgłoś
rybka002 Re: TAK PRZY KOŃCÓWCE - sprawa apetytu... 04.12.04, 21:25 Nie wpisuję se często ale dzielnie Wam kibicuję. Wielkie GRATULACJE dla wszystkich szczęszliwych i rozdwojonych. Gratulacje dla kochanej Oleńki i jej słodkiego Dareczka. Martolinko kochana bardzo Ci współczuje bo wiem co przeżywasz. Może suchary, są super na przegryzkę i dietetyczne. Pocieszę Cię po porodzie też nie będziesz mogła jeść wszystkiego - alergia małego. Ja już oczywiście wcinam słodkości ale nie mogę owoców cytrusowych(bardzo lubię mandarynki i grejpfruty) ale cóż co się nie robi dla maleństwa. Pozdrawiam Was kochane i trzymam kciuki mocno za wszyskie czekające na pewno z utęsknieniem. Pa. Malęnki dzidziuś to najbardziej rozkoszna istota pod słońcem.)))) Odpowiedz Link Zgłoś
kachna10 Re: Gratulacje dla kolejnej mamy!! 04.12.04, 18:04 Serdeczne gratulacje dla Oleńki i jak mi się wydaje z postu - bardzo dzielnego tatusia!! Ale super powoli się rozsypujemy! Kiedy ja?????? Pozdrawiam, Kachna Odpowiedz Link Zgłoś
kasia.w4 wróciłam ze szpitala 04.12.04, 23:44 właśnie wróciłam ze szpitala gdzie rezydowałam od środy. Dorella - ja właśnie miałam podwyższoną tylko fofotazę alkaliczną (pozostałe transaminazy i bilirubina w normie) i właśnie z tego powodu dostałam od mojej gin skierowanie na oddział. Co prawda ona proponowała tylko pobyt dzienny i jedną kroplówkę (glukoza z wit. c) ale na miejscu zdecydowali że mnie przetrzymają dłużej. Codziennie miałam ktg, 2 kroplówki i raz usg. ponieważ z małym wszystko w porządku wyniki spadły (fosfotaza nadal podwyższona, ale podobo ona długo opada i nie jest tak szkodliwa jak aspat i alat - a te mi się jeszcze obniżyły) to mnie wypisali. w poniedziałek ide do gin, ale ci ze szpitala proponowali ponowne badanie około środy - duże prawdopodobieństwo że się z nowu podwyższy. Do zakończenia wcześniejszego ciąży lekarz mi podał 3 wskazania (biorąc pod uwagę właśnie cholestaze): zły stan dziecka, rosnące wyniki (szczególnie aspat, alat) lub baaaardzo uciążliwy świąd. Położne sugerują, że prędko do nich wrócę i będę rodzić pierwsze zauważalne opadnięcie brzuszka miałam półtora tyg temu a teraz w ciągu tego pobytu obniżył się jescze bardziej, w dodatku twardnieje i zapis ktg też wykazuje skurcze. zobaczymy co będzie dalej. ja też bym chciała już rodzić żeby nie musieć się więcej martwić tymi przeklętymi wynikami. pozdrawiam wszystkie, kasia Odpowiedz Link Zgłoś
dorella Re: wróciłam ze szpitala 05.12.04, 10:15 dziekuje za odpowiedz! no to niezle, czyli lepiej dzis spakowac torbe... o rany... jutro sie okaze... pozdrawiam dorelka Odpowiedz Link Zgłoś