neti912 Gratulacje i takie tam :D 18.12.04, 23:40 Bardzo gratuluję Mamom, które ostatnio urodziły. Cieszę się bardzo Waszym szczęściem. Ostatnio pisałam, że jeszcze nie jestem gotowa na poród, ale dziś nastąpiła jakaś zmiana w mojej psychice. Dokonałam wobec swojej osoby wszelkich czynności pielęgnacyjnych, aby dobrze czuć sie w szpitalu, zjadłam na obiad bigosik, który juz chodził za mną od paru dni, do końca przygotowałam rzeczy dla maleństwa, które mąż będzie musiał przywieźć odbierając nas ze szpitala. A ponadto, nie wiem co się dzieje, ale od kilku dni, mam straszną ochotę na męża. Przyznam, że podczas ciąży, ku rozpaczy mojej ukochanej połowy, spadł mój temperament, ale dzisiaj chyba mu wynagrodzę ten długi czas oczekiwania Pozdrawiam, Aneta i Klaudia (38 t.c.) Odpowiedz Link Zgłoś
opieniek1 zobaczcie na mój suwaczek:((( 19.12.04, 10:27 preg.fertilityfriend.com/pregticker/4a614 Małej zostało 0 dni,a ona dalej siedzi. Wyłaź!!!! Spadł śnieg!!!! Czekamy!!! Odpowiedz Link Zgłoś
vievioora Re: zobaczcie na mój suwaczek:((( i MARTOLINA ? 19.12.04, 11:42 Opieniek - spróbuj Małej opisać suwaczek, może jeszcze nie załapała o co w tym chodziAle rzeczywiście, na Twoim miejscu siedziałabym jak na szpilkach... MARTOLINA???? Jesteś, czy też dołączasz właśnie do PIERWSZEJ CZĘŚCI LISTY? ************************* zrobiłam stronkę :: www.vievioora.com :: ************************* Odpowiedz Link Zgłoś
opieniek1 Re: zobaczcie na mój suwaczek:((( i MARTOLINA ? 19.12.04, 13:46 kurcze, już do niej przemówiliśmy i ja i tata a ona nic. Mówię jej, że fajnie, ze pada śnieg i że wszyscy na nią czekamy i że jak tak dalej pójdzie, wyrośnie z tych pięknych ubranek i ominie ją Mikołaj. Może posłucha. W niedziele dziewczyny zwykle rzadziej piszą, jest nadzieja, że urodziły, ale może nie mają czasu...zajęte mężami. Mój właśnie poszedł na Małysza i zostałam sama. rozkoszuję się ostatnimi chwilami wolności... Odpowiedz Link Zgłoś
delfinlex Re: zobaczcie na mój suwaczek:((( i MARTOLINA ? 19.12.04, 19:32 Właśnie zobaczyłam na liście, że zamierzasz rodzić na Czerniakowskiej i chciałam Ci opowiedziec o moim tam porodzie 5 dni temu. Było fantastycznie. Mimo, że trafiłam tam po odesłaniu z Karowej, to była to najlepsza rzecz, jak mogła nam sie przytrafić. Udało nam się rodzić w sali do porodów rodzinnych, więc mielismyu trochę intymności. Trafilismy na fantastyczną położną, niestety znam tylko imię - Ania - świetna Babka, konkretna i mi akurat wyjątkowo odpowiadała. Pozostałe osoby również fantastyczne. Miałam znieczulenie zewnątrzoponowe, robione przez Panią doktor, której nazwiskai i imienia niestety nie znam, ale z Mężem nazwaliśmy ją Czarodziejką bo FANTASTYCZNIE mnie znieczuliła, w odpowiednim momencie i tak jak trzeba, bezbolesnie ale skutecznie. Po porodzie udało nam się - to był cud - dostać salę jednoosobową. NIe wiem jak to się stało, że była wolna, bo już od następnego dnia było do tej sali tyle chętnych, że zrobiono listę (koszt coprawda spory, bo 300 za dobę, ale jest to wg mnie warte każdych pieniędzy, bo dzięki temu wogóle się nie czuje, że jest się w szpitalu; jest tam łazienka z prysznicem i wc - tylko dla Ciebie, szafa i wogóle niemalże jak w hotelu). Polecam, jak tylko uda Ci się to nie wahaj się. Można psychicznie odpoczywać i cieszyć się Maleństwem. No i mąż mógł u mnie być cały dzień i nikt nie miał Zadnych pretensji, REWELACJA. Mam nadzieję, że troszkę Ci moja opowieść poprawiła humorek i podniosła na duchu. Jak masz jakieś pytania, to pisz.. I trzymaj się, Karina Odpowiedz Link Zgłoś
martolina77 Re: zobaczcie na mój suwaczek:((( 19.12.04, 22:28 Opieńkowa Mała chyba na prawdę czeka na zimę w pełnej krasie... taką z bałwankami! Pytanie: czy ubrałyście juz choinkę? Nie wiem co robic... niby troche wczesnie (zwyczajowo ubieramy ją w przeddzien wigilii) ale w tym wypadku... wtorek będzie dniem ostatni, ale jak cos zacznie dziac sie wczesniej... juz nie wiem, co robic Odpowiedz Link Zgłoś
dorella dorella sprostowuje 20.12.04, 00:33 Hej hej najpierw jestem Wam winna sprostowanie. jak sie wpisywalam na liste, podalam termin z usg, z ktorym nie zgadzal sie pozniej moj lekarz. postanowil on, ze synek urodzi sie 23.12. taki tez zrobilam suwaczek: www.tickerfactory.com/ezt/d/1;10031;51/st/20041223/dt/6/k/c079/preg.png zatem wciaz zostalo mi az ( 3 dni!! jeszcze nie rodze, ale za opienka mocno trzymam kciuki. Opieniek, rodz zaraz, albo czekaj do po Swiat Do wszystkiego mozna sie przyzwyczaic, wiec juz nie zwracam uwagi na bole kregoslupa, niespanie, ciagle siusianie, zgage i ociezalosc. Stalo sie to dla mnie norma, az nie wyobrazam sobie, ze mogloby byc inaczej. Zatem jestem totalnie wyluzowana, wlasciwie chwilami calkiem zapominam, ze mam rodzic. A Maly siedzi sobie w najlepsze. To on przypomina mi kopniakami, ze to powyzsze, to nie stetryczenie starcze, nie koniec, tylko poczatek. Niedlugo wychodze, Mamo! Martolinko, Skonczylam "Anioly i demony", tak mnie wciagnelo, ze nie bylam w stanie dowlec sie do komputera. Chwile odsapne i biore sie za Kod Leonarda... Choinke kupilismy. Chcielismy ja dzisiaj ubrac, ale okazalo sie, ze mamy... za waski stojak. Jutro maz postara sie o jakis w wiekszym rozmiarze. Poki co mezus powiesil jeszcze lampeczki na balkonie, a ja w duzym pokoju. Jest juz prawie swiatecznie. Jutro lukruje pierniczki. Zatem jak widzicie, zapomnialam prawie zupelnie, ze trzeba wreszcie urodzic tego Malego Urwiska. Usciski dorella p.s. jak sie lamac oplatkiem na forum?? Odpowiedz Link Zgłoś
martolina77 Re: dorella sprostowuje 20.12.04, 08:34 Dorelko, Wiec wynika z Twojego pościka, ze z terminem porodu idziem "łeb w łeb". Ja także mam na 23, ale moze w środę sie zlituja i wywołają (do tej pory nie sądzę aby coś ruszyło). I może jednak spotkamy sie w szpitalu? A co do samego rodzenia... masz rację. Tyle sie dzieje dookola, ze nawet nie mysle, ze pojutrze ide do szpitala ze słowami na ustach "dzien dobry, ja do porodu" )) Dzisiaj po raz drugi robie ciasto na pierniki - tym razem z całej porcji (poprzednia zrobiona byla z połowy). A sposób na opłatek na pewno znajdziemy Całuję Wszystkie Brzuszki Odpowiedz Link Zgłoś
neti912 No właśnie, co z Martoliną? 19.12.04, 15:49 Wklejam ponownie, bo znowu w złym miejscu ukazał się post. ----------------------------------------------------- Juz wczoraj zauważyłam, że Jej nie ma, ale sądziłam, że może pojechała gdzieś na cały dzień, ale dzisiaj też ani widu ani słychu, czyżby już się rozdwajała? Martolinka, trzymam kciuki i czekam na info od Ciebie. Buziaki, Neti Odpowiedz Link Zgłoś
hell1 Re: Grudzień 2004 - c.d. 19.12.04, 17:13 Witam wszystkie mamusie i przyszłe mamusie. Chciałam się pożegnać jutro muszę stawić się w szpitalu i cc przed świętami, życzę Wam spokojnych świąt. Ola Odpowiedz Link Zgłoś
fenka Re: Olu! 19.12.04, 18:10 Powodzenia i wracaj do nas jak najszybciej Pogodnych Świąt! Odpowiedz Link Zgłoś
delfinlex JEST JUŻ ZE MNĄ MÓJ SYNEK!!!!!!!!!!!!!! 19.12.04, 18:14 witam serdecznie, chciałam się pochwalić, że od wtorku, od 16.35 mam już swojego upragnionego syneczka. Jest cudowny....Kacperek przyszedł na świat 11 dni przed terminem, czym sprawił swoim rodzicom najpiękniejszy na świecie prezent na Swieta. pozdrawiam serdecznie wszystkich (z Kacperkim w rękach), Karina Odpowiedz Link Zgłoś
fenka ! DZIEWCZYNKI PRZEGONIŁY CHŁOPCÓW - LISTA! 19.12.04, 18:12 Nie mogę się powstrzymać przed aktualizacją - tak mnie cieszy każda zmiana ) LINK DO "NASZYCH" RÓWIEŚNIKÓW: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=573&w=18370763 ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ A OTO MAMY, KTÓRE SIĘ JUŻ DOCZEKAŁY ) MARTA.MAK! urodziła 12 XI miesiąc przed terminem córeczkę CÓRECZKA - 2500, 10 pkt LIBELLE1 urodziła 18 XI 3 tyg. przed terminem planowe cc synka KUBA – 2610, 49 cm IWOKU! urodziła 15 XI - poprzez planowe cc bliźniaki JAŚ - 2700 & EMILKA - 2300 NIUNIA! urodziła 22 XI - poprzez planowe cc synka MATEUSZEK - 2800, 48 cm AGUSZAK! urodziła 24 XI 3 tyg wczesniej o godz. 20.00 drogami natury synka MATEUSZEK - 3400, 56 cm 8 pkt. RENDZIAK! urodziła 25 XI o godz. 00.30 drogami natury synka KACPEREK - 3780, 54 cm RYBKA002! urodziła 25 XI o godz. 11.25 - poprzez planowe cc synka PIOTRUŚ - 3310, 52 cm ASKA34! urodziła 28 XI o godz. 10.25 KUBUŚ - 3560, 54 cm MONA007! urodziła 29 XI OLEŃKA - 4000, 57 cm BASIAP_3! urodziła 30 XI o godz. 14.30 poprzez cc ANTOŚ - 3200, 54 cm ROXI_HART! urodziła 1 XII poprzez planowe cc LENA – 3600, 54 cm MARZEK2! urodzila 1.12 przez cc synka SAMUEL - 3040, 51 cm FRANULA! urodziła 2 XII KASIA - 3400, 56 cm OLENIEK! urodziła 3 XII DAREK - 3500, 54 cm EDYTASTEL! urodziła 6 XII MATEUSZEK - 3400, 54 cm M.W.! - urodziła 6 XII DANIEL - 3600, 56 cm AURELIA70! urodziła 7 XII poprzez cc TOSIA - 3390, 52 cm ANULA291! urodziła 7 XII o 23.25 SYNEK - 3580, 56 cm SUSHI! urodziła 6 XII poprzez cc JULEK - "2450 żywej wagi" ALCANTRA! urodziła 08 XII MAJA KONSTANCJA - 2950, 53 cm. SOBEATYFUL! urodziła 9 XII ZUZANNA - 10 pkt! YVONA79! urodziła 10 XII o godz. 4.50 NINA! ZOLMA1! urodziła 10 XII o godz. 18.30 MATEUSZEK - 2900, 51 cm KASIAKW73! urodziła 10 XII o godz. 22.43 poprzez cc MILENA ( córeczka - ku ogólnemu zdziwieniu ) - 3810, 56 cm ALICJA0! urodziła 10 XII o godz. 13.27 poprzez cc KASIEŃKA - 3850, 55 cm EWT80! urodziła 12 XII o godz. 10.40 LAURA - 2850, 51 cm JOAHNA! urodziła 13 XII IDA - 3300, 55 cm JOASIA20! urodziła 14 XII o godz. 10:39 przez cc OLA - 3100, 51 cm KUCZYNSKA78! urodziła 15 XII o godz. 10.06 HANIA - 4550, 60 cm! Ale dzioucha! ANUSIAMAMUSIA! urodziła 16 XII KASIA - 3600, 54 cm Na razie: 16 dziewczynek i 15 chłopców! UWAGA UWAGA UWAGA! DZIEWCZYNKI PRZEGONIŁY CHŁOPCÓW )) -------------------------------------------------------------------------------- GRATULACJE OD NAS WSZYSTKICH DLA SZCZĘŚLIWYCH MAMUŚ! -------------------------------------------------------------------------------- Odpowiedz Link Zgłoś
fenka ! REMIS - LISTA ! 19.12.04, 18:32 No to jeszcze raz z okazji Kacperka! LINK DO "NASZYCH" RÓWIEŚNIKÓW: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=573&w=18370763 ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ A OTO MAMY, KTÓRE SIĘ JUŻ DOCZEKAŁY ) MARTA.MAK! urodziła 12 XI miesiąc przed terminem córeczkę CÓRECZKA - 2500, 10 pkt LIBELLE1 urodziła 18 XI 3 tyg. przed terminem planowe cc synka KUBA – 2610, 49 cm IWOKU! urodziła 15 XI - poprzez planowe cc bliźniaki JAŚ - 2700 & EMILKA - 2300 NIUNIA! urodziła 22 XI - poprzez planowe cc synka MATEUSZEK - 2800, 48 cm AGUSZAK! urodziła 24 XI 3 tyg wczesniej o godz. 20.00 drogami natury synka MATEUSZEK - 3400, 56 cm 8 pkt. RENDZIAK! urodziła 25 XI o godz. 00.30 drogami natury synka KACPEREK - 3780, 54 cm RYBKA002! urodziła 25 XI o godz. 11.25 - poprzez planowe cc synka PIOTRUŚ - 3310, 52 cm ASKA34! urodziła 28 XI o godz. 10.25 KUBUŚ - 3560, 54 cm MONA007! urodziła 29 XI OLEŃKA - 4000, 57 cm BASIAP_3! urodziła 30 XI o godz. 14.30 poprzez cc ANTOŚ - 3200, 54 cm ROXI_HART! urodziła 1 XII poprzez planowe cc LENA – 3600, 54 cm MARZEK2! urodzila 1.12 przez cc synka SAMUEL - 3040, 51 cm FRANULA! urodziła 2 XII KASIA - 3400, 56 cm OLENIEK! urodziła 3 XII DAREK - 3500, 54 cm EDYTASTEL! urodziła 6 XII MATEUSZEK - 3400, 54 cm M.W.! - urodziła 6 XII DANIEL - 3600, 56 cm AURELIA70! urodziła 7 XII poprzez cc TOSIA - 3390, 52 cm ANULA291! urodziła 7 XII o 23.25 SYNEK - 3580, 56 cm SUSHI! urodziła 6 XII poprzez cc JULEK - "2450 żywej wagi" ALCANTRA! urodziła 08 XII MAJA KONSTANCJA - 2950, 53 cm. SOBEATYFUL! urodziła 9 XII ZUZANNA - 10 pkt! YVONA79! urodziła 10 XII o godz. 4.50 NINA! ZOLMA1! urodziła 10 XII o godz. 18.30 MATEUSZEK - 2900, 51 cm KASIAKW73! urodziła 10 XII o godz. 22.43 poprzez cc MILENA ( córeczka - ku ogólnemu zdziwieniu ) - 3810, 56 cm ALICJA0! urodziła 10 XII o godz. 13.27 poprzez cc KASIEŃKA - 3850, 55 cm EWT80! urodziła 12 XII o godz. 10.40 LAURA - 2850, 51 cm JOAHNA! urodziła 13 XII IDA - 3300, 55 cm JOASIA20! urodziła 14 XII o godz. 10:39 przez cc OLA - 3100, 51 cm DELFINLEX! - urodziła 14 XII o godz. 16.35 KACPEREK! KUCZYNSKA78! urodziła 15 XII o godz. 10.06 HANIA - 4550, 60 cm! Ale dzioucha! ANUSIAMAMUSIA! urodziła 16 XII KASIA - 3600, 54 cm Na razie: 16 dziewczynek i 16 chłopców! UWAGA UWAGA UWAGA! REMIS )) -------------------------------------------------------------------------------- --------- GRATULACJE OD NAS WSZYSTKICH DLA SZCZĘŚLIWYCH MAMUŚ! -------------------------------------------------------------------------------- --------- Odpowiedz Link Zgłoś
fenka LISTA - MAMY Z "PEŁNYMI BRZUSZKAMI" 19.12.04, 18:35 MAMY OCZEKUJĄCE: 1) ZABECZKA - 31 l, Kraków, 1-sze dziecko ur. 2002, termin: 24 XI 3) MAJKAGRA - Majka, 33 l, spod Łodzi, syn ur. 1997, termin: 2-5 XII 5) ANOWIX - Iwona, 30 l, Szczecin, debiut!!! termin: 3 XII 7) GWYN3 - Asia, 33 l, Wrocław, debiut!!! termin: 4 XII 8) LUCYNA.P - Lucyna, 25 l, Oborniki k. POznania, debiut!!! termin: 4 XII, CHŁOPAK! 12) AGNIESZKA_MA - Agnieszka, Warszawa, debiut!!! termin: 6 XII, CHŁOPAK!!! 13) ANMABA - Ania, Trójmiasto, debiut!!! termin: 28 XI-6 XII, DZIEWCZYNKA! 15)DOMINIKA8 - Dominika, Poznań, debiut!!! termin: 6 XII, CHŁOPAK! 18) MERY811 - Maria,30 l POznań, debiut!!! termin: 6 XII, CHŁOPAK! 19)SARA11 - 34 l, W-wa, debiut!!! termin: 6 XII 20)MATUSZKA2 - Grażyna, 35 l, Kraków, córka l. 6.5, termin 7 XII, CHŁOPAK! 21)ODMIECIA - 27 l, Poznań, debiut!!! termin: 7 XII 24) SIEWONKA - Iwona, 33 l, Gliwice, syn ur. 1995, córka ur. 1999, termin: 8 XII 26) MAMINKA5 - termin: 10 XII, DZIEWCZYNKA!!! 27) MUMINKOWA - Monika, 30 l, Warszawa, debiut!!! termin: 10 XII 28)ZONAKRZYSZTOFA - Joanna,28 l.,Ząbki k. W-wy,debiut!!! termin: 10 XII,CHŁOPAK! 30) MUSZTARDA_ZIOLOWA - Dorota, 26 l, Kraków, debiut!!! termin: 12 XII, DZIEWCZYNKA! 32) ZUZKA26 - Marzena, 31 l, syn ur. 2001, termin: 12 XII, DZIEWCZYNKA- PATRYCJA! 36) ZUZALECZKA - Kasia,28 l,N.D.Mazowiecki, debiut!!! termin:14/15 XII, DZIEWCZYNKA-MISIA! 39) DORKA1976 - debiut!!!, termin: 15 XII, DZIEWCZYNKA-TOSIA 41) PART22 - Weronika, 23 l, Warszawa, debiut!!! termin: 15-23 XII 42) OLKA75 - Ola, 28 l, Warszawa, syn ur. 2002, termin: 17 XII, DZIEWCZYNKA! 44)GOSIA_K - Małgorzata, 34 l, Poznań, syn ur. 2001 termin: 18 XII, DZIEWCZYNKA - AGATKA!!! 45) HEROTILAPIA -Karolina,24 l, Warszawa, debiut!!! termin: 18 XII, DZIEWCZYNKA! 46) MIEDZYMORZE - Warszawa, termin - 18 XII 47) AGAQOOL - Agnieszka, 28 l, Wrocław, debiut!!! termin: 20 XII - 26 XII, CHŁOPAK!!! 48) DORELLA - 31 l, Warszawa, debiut!!! termin: 20 XII, CHŁOPAK!!! 49) OPIENIEK - Ania, 27 l, Warszawa, syn ur. 2000, termin: 20 XII, DZIEWCZYNKA! 50) KASIA.W.4 - Kasia, 24 l, Kraków, debiut!!! termin: 21 XII, CHŁOPAK - TADEUSZ!!! 51) KUAN - Ania, 29 l, Finlandia, debiut!!! termin: 21 XII 54) LARKIEWICZ -Aneta,27 l,Gawrolin,debiut!!! termin: 22 XII 55) ANLIPA - Ania, 26 l, Gdańsk, debiut!!! termin: 23 XII, DZIEWCZYNKA!!! 56)MARTOLINA77 - Marta, 27 l., Warszawa, debiut!!! termin: 23 XII, CHŁOPAK - ANTEK!!! 57) SMOKANNA - Ania, 30 l, Poznań, debiut!!! termin: 23 XII, DZIEWCZYNKA!!! 58) FENKA -Aneta, 28 l, Warszawa, debiut!!! termin: 24 XII, DZIEWCZYNKA - LIDIA!!! 59) JOA8 - Joanna, 28 l, Warszawa, termin: 24 XII, SYNEK - ANTOŚ!!! 60) KAROLI.NA - Kasia, 25 l , Puck, debiut!!! termin: 24 XII 61) MONIKA_WROCLAW - Monika, Wrocław, syn ur.'98, córka ur.'02 termin: 24 XII, DZIEWCZYNKA!!! 63) DOROTKAF1 - Dorota, Bygdoszcz, debiut!!! termin: 25 XII, SYNEK - JAKUB JÓZEF!!! 64) GUSINKA - 28 l, Gdańsk, debiut!!! termin: 25 XII, CHŁOPAK!!! 65) MORTYRKA- Monika, 29 l, córka ur. 2001, termin: 25 XII 67) ALEXA30 - Aneta, 30l, synek 9 lat, termin: 26 XII, DZIEWCZYNKA!!! 69) CANNARY - Warszawa, debiut!!! termin: 26-31 XII, DZIEWCZYNKA!!! 70) EWAZAK - Ewa, 28 l, drugie dziecko, termin: 26 XII, CHŁOPAK - MACIUŚ! 71) JAGGA - Agnieszka, 32 l, Warszawa, debiut!!! termin: 26 XII, DZIEWCZYNKA! 72) HANYSZKA - Ania, 30 l, Gdańsk, debiut!!! termin: 26 XII, CHŁOPAK - JACEK STANISŁAW!!! 73) BOGDANKA04 - Ania, 25 l, Olsztyn, debiut!!! termin: 27 XII, CHŁOPAK!!! 74) KACHNA10 - Kasia, 27 l, Poznań, debiut!!! termin: 27 XII, CÓRECZKA - HANIA!!! 76) KRABE - l. Wrocław,28 l, debiut!!! termin: 27 XII 77) LANONA - Asia, 28 l, Kłodzko, debiut!!! termin: 27 XII, CHŁOPAK - SZYMON!!! 78) MALAIKA7 - Olga, 20 l , Szczecin, debiut!!! termin: 27 XII-2 I'04, CHŁOPAK - IWO!!! 79) MONIAXYZ - Monika, 25 l, Poznań, debiut!!! termin: 27 XII 80) NETI912 - Aneta, 29 l, Warszawa, debiut!!! termin: 27 XII, DZIEWCZYNKA - KLAUDIA!!! 81) VIEVIOORA - Agnieszka, 26 l, W-wa, debiut!!! termin: 27 XII, DZIEWCZYNKA-GABRYSIA 82) VIOLKA30 - Szczecin, córeczka ur. 2000 termin: 27 XII, POLA/HUBERT 83) X109887 - Iza, Wrocław, 32 l, II dziecko termin: 28 XII 84) JENNIFER1 - Dorota, Białystok, debiut!!! termin: 29 XII, CHŁOPAK!!! 85) ULIK81 - Ula, 32 l, W-wa, debiut!!! termin: 29 XII 86) HELL1 - Olka, 27 l, debiut!!! termin: 30 XII, DZIEWCZYNKA - NADIA!!! 87) OLLG - Śląsk, córka ur. 2003, termin: 30 XII, DZIEWCZYNKA! 88) DO_HALSZKI - Agnieszka, 32 l, córa ur. 1997, syn ur.1998, termin: 30-31 XII 89) OLEK73 - Ola, 31 l, Łódź, syn ur. 1996, termin: 30-31 XII, DZIEWCZYNKA! 90) ALUC - 33 l, Warszawa, syn ur. 2002, termin: 31 XII 91) ASSUMPTA77 - Wadowice (niedługo Kraków), 1-sze dziecko ur.2001, termin:31 XII 92) STOKROTKA_POLNA - Magda, Szczecin, synek ur.2003, termin: 31 XII 93) PLANER - Kasia, debiut!!! termin: grudzień/styczeń'05 BLIŹNIAKI!!! 94) TUFINKA -Kasia,25 l,k.Cambridge,debiut!!! termin: grudzień/I'05 95) SYLWIADO - Sylwia, 34 l, Poznań, syn ur.2001, termin: 30 XII-3 I'04, DZIEWCZYNKA - HELENKA!!! 96) TAKASOBIEMAMA - Iwona, 30 l, drugie dziecko, termin: 1 I '05 ___________________________________________________ KTO GDZIE RODZI? Warszawa: (jest osobno, bo stąd nas najwięcej, tak się łatwiej odnajdziecie dziewczyny ) STARYNKIEWICZA - aguszak, franula,vievioora, m.w. zolma1, miedzymorze (ew. Madalińskiego) KAROWA - dorella, alicja) ŻELAZNA - yvona, edytastel INFLANCKA - anusiamamusia, martolina77 BIELAŃSKI - neti912 SOLEC - herotilapia MWSiA WOŁOSKA - rybka002 CSK MIĘDZYLESIE - alcantra ORŁOWSKIEGO (Czerwiakowska) - opieniek1 BRÓDNOWSKI - zuzka26 KASPRZAKA - sushi1 "Reszta świata" agaqool - Wrocław - Dyrekcyjna anlipa, hanyszka, sobeatyful - Gdańsk - Wojewódzki anmaba - Gdańsk - Zaspa bogdanka - Olsztyn - Miejski ewt80 - Białystok - Warszawska jennifer - Białystok - szpital PSK gosia_k - Poznań - Polna kachna10 - Poznań - Polna kasia.w.4 - Kraków - Żeromski kuczynska78, violka30 - Szczecin - szpital Pomorzany musztarda_ziolowa - Kraków - Kopernika monika_wroclaw - Wrocław - Kamieńskiego smokanna - Poznań - Szpital Raszei stokrotka_polna - Szczecin - Szpital Miejski sylwiado - Poznań - Polna zuzaleczka, fenka - N.Dwór Mazowiecki Odpowiedz Link Zgłoś
delfinlex Re: ! REMIS - LISTA ! 19.12.04, 19:22 Uzupełniam - Kacperek miła 53 cm i wazył 3200. CUDO... Odpowiedz Link Zgłoś
tufinka Re: ! REMIS - LISTA ! 19.12.04, 19:24 He he, normalnie zawody się rozkręciły A konkurencja niespotykana Buziaki dla nowych maluszków, gratulacje dla świeżych rodziców! U mnie nadal cisza... Kasia Odpowiedz Link Zgłoś
martolina77 Re: ! REMIS - LISTA ! 19.12.04, 22:25 Muszę mojego Antka/Karolka (do wyboru) pospieszyc w celu zaostrzenia rywalizacji... z tego co wiem, dużo dziewczynek jest jeszcze w brzuszkach... a z chłopcami trochę gorzej... Caluję Wszystkie Pępuszki Odpowiedz Link Zgłoś
fenka Mija kolejny dzień... 19.12.04, 18:26 ... ciekawe, ile jeszcze? Tak się zastanawiam, kiedy pojechać na KTG - w terminie teoretycznym porodu czy ze 2 dni później? Wiem, że niekóre z Was miały jeszcze przed terminem? No i czeka mnie jeszcze kwestia przedłużenia zwolnienia lekarskiego po terminie porodu... a nie mam żadnego znajomego lekarza-internisty, bo nie uśmiecha mi się perspektywa urlopu macierzyńskiego z pełnym brzuchem. Jak Wy to załatwiłyście? i czy szpitale w Święta funkcjonują "normalnie"? Myślami jestem już coraz częściej "z Małą u boku", acz wydaje mi się, że cokolwiek sobie wyobrażę, to i tak bedzie się miało nijak do rzeczywistości. Porodu się nie obawiam, czekam na niego z ciekawością, no bo jak inaczej? Aaaa... czy karmiąc dziecko piersią można się raczyć herbatą z cytryną? Wiem, że nie wolno mandarynek, pomarańczy itp - ale czy sok z cytryny również zakazany? Mam nadzieję, że nie, bo uwielbiam - no chyba, że po ciąży zniknie moja namiętność do kwasów i ostrości. Odpowiedz Link Zgłoś
dorotkaf1 Re: Mija kolejny dzień... 19.12.04, 21:46 hej ja dostałam ostatnio zwolnienie od mojej ginki od razu na tydzień po terminie... u mnie na razie cisza, termin wypada na 25 grudnia może dzidzia chce być prawdziwym prezentem pod choinką.... na ktg byłam juz 3 razy (tak chciał mój lekarz) taerez siedzę i czekam...zgaga niemiłosierna, z nowych objawów doszło puchnięcie dłoni i stóp... pozdrawiam d Odpowiedz Link Zgłoś
vievioora Re: Mija kolejny dzień... re: Fenka 19.12.04, 22:16 Hej, hej - w W-wie pada śnieg ślisko na drogach, także jeśli wybieracie się do szpitala to uważajcie... Fenko - co do zwolnienia. Ja mam abonament w LIM, poszłam do internisty, którego wybrała Pani na rejstracji i po prostu poprosiłam o zwolnienie. Podobno jest to najbardziej popularna prośba u finishujacych ciężarówek. Dostałam do na razie zwolenienie do terminu porodu Na pierwsze KTG moja gin kazała się stawić w dniu terminu porodu (jeśli oczywiście nie urodzimy wcześniej A co do cytrysów - nie wiem. Podobno herbata z cytryną też nie jest wskazana Tak poza tym co u Was? My właśnie wróciliśmy z przemiłego wieczoru ze znajomymi. Spędziliśmy go sobie siedząć w osiedlowej knajpce, podgryzając super jedzonko Jedno ze znajomych byli z 6-cio miesięcznym chłopcem, my w końcówce ciąży i jeszcze kilka osób. Gabi chyba jednak nie posłucha Taty i dziś się nie pojawi Mam szansę na bigos świąteczny ************************* zrobiłam stronkę :: www.vievioora.com :: ************************* Odpowiedz Link Zgłoś
martolina77 Re: Mija kolejny dzień... re.herbka z cytrynką 19.12.04, 22:12 Własnie... ja piję cienką herbatkę z cytrynką w ilościach hurtowych!!! Jak to jest po porodzie??? Odpowiedz Link Zgłoś
martolina77 MELDUJĘ SIĘ JESZCZE TUTAJ... 19.12.04, 22:08 Witam Szanowne Panie, Ojejku, jejku! Dziewczynki Kochane. Ja cały czas tutaj! Po dwóch dniach nieobecności zaglądam na forum, a tutaj... kilka nowych mam... i (co jest baaardzo miłe) ciekawość co u mnie... Jesteście Kochane. Sama wiem jak to jest, gdy któraś z nas nie odzywa sie przez dlużej niż dwa dni... przepraszam i obiecuje poprawe... Jak pisałam Opieńkowi, ja dalej w wersji 2.1. Cały weekend byl dosyc zajety - sprzątanie, konczenie zakupów prezentowych i przede wszystkim, wizyta mojej przyjaciółki, która z Londynu przyjechała na święta i musiała ujrzeć w mnie w wersji brzuchatej. Nie bylo czasu aby kompek włączyć! Pobiegałam, pogotowałam, pośmiałam sie (baaaardzo) i czekam na akcje ... nie wiem czy to to, ale chyba w koncu pojawily sie jakies sporadyczne - odczuwalne skurcze. To chyba od tej lawiny śmiechu dzisiaj! Tak mi dzis troche brzuch mocniej twardnial co jakies 20 minut... ale bezboleśnie. Czy to TO? Szczerze mówiąc, nie wiem. Teraz oczywiscie mogę tylko powspominac te skurcze-nieskurcze, ale ważne, że coś się zaczeło dziać! Ja coś czuję, ze w magiczną środę 22-giego, o 7.30 rano zamelduje sie na karowej z karteczką w ręku mówiąc: "Dzień dobry, chciałabym dziś urodzić. Proszę, oto jest skierowanie!" Nie sądzę, aby wczesniej cos sie wykluło. Tylko czy mnie przyjmą???? Oto jest pytanie! Caly czas przez ten weekend myslalam, o ile mniej nas bedzie... Jak pamietałam, Opieniek jakos juz teraz i Dorella jutro... Czy cos sie tam dzieje??? (przeczytam posty to sie dowiem )). Póki co, wracam do książeczki (zostało mi 30 stron "aniołów i demonów" browna) i czekam na nastepne skurcze... Całuje Was mocno Gratuluje tez wszystkim nowym Mamusiom. ps. Zrobiłam pierniki, a owszem, w piątek... Niestey zostało po nich tylko wspomnienie... Moje pierwsze pierniki życiu baaaardzo posmakowaly mojemu męzowi gosciom! Jutro (jesli nie będę rodzić) zrobię następną partię. Odpowiedz Link Zgłoś
martolina77 Re: MELDUJĘ SIĘ JESZCZE TUTAJ... O jejku... 19.12.04, 22:14 Teraz jeszcze zobaczylam, ze mam tylko "4 days to go"... ))))) Odpowiedz Link Zgłoś
vievioora Re: MELDUJĘ SIĘ JESZCZE TUTAJ... O jejku... 19.12.04, 22:26 hej fajnie, że jesteś 4 dni - to jak na szpilkach. U mnie suwaczek mówi o jeszcze 8 dniach, ale jadąc dziś do znajomych torbę szpitalną zabrałam ze sobą Dziewczyny, też macie problem z odświeżaniem forum? Po wysłaniu postam, mogę go zobaczyć dopiero po kilkunastu minutach. Nigdy nie jestem pewna, czy się wysłał, czy nie... ************************* zrobiłam stronkę :: www.vievioora.com :: ************************* Odpowiedz Link Zgłoś
martolina77 Re: MELDUJĘ SIĘ JESZCZE TUTAJ... O jejku... 19.12.04, 22:33 Ja 4 dni, ale Opieniek i Dorelka mają dobry wskaźnik!!! Jestem, jestem... Synuś cos mi leniwiej sie rusza, ale jak juz, to jak "myrdnie" nóżką, az mnie skóra boli... chyba sie przygotowuje )) Moja torba tez juz w pogotowiu... Tylko kosmetyki dla siebie bede musiala spakowac. Chyba zdążę??? Co do odświeżania forum - tak, tak... na początku myślałam, ze mój kochany PeCecik-Rupiecik znowu płata mi figle, ale na kompie męża bylo tak samo! Odpowiedz Link Zgłoś
vievioora Terminy 19.12.04, 22:49 Hihi - wskaźniki Opienka i Dorelli jak najbardziej na czasie Dziewczyny - trzymam kciuki za godziny inne niż poranne korki Gabi też jakaś wolniejsza w tańcach, ale z reszty objawów nic nie namierzyłam. Czy można zacząć rodzić bez skurczy? Bo u mnie takowych ani widu, ani słychu Co do kosmetyków - poddałam się i kupiłam sobie wersję "xsero", która wywędrowała do kosmetyczki i będzie czekać. Ciekawe czy się zdąży zakurzć tak jak ogólna torba. Bo co do ciuszków dla Gabi, to mam wrażenie, że tak długo leżą zapakowane, że zapomniały jak mają wyglądać w wersji wyprasowanej A i chciałam Wam powiedzieć, że w Ikei są nowe podsufitowe lampy do pokoju dziecięcego - wielkie słońca. U nas jeszcze nie powieszona, ale czeka przy łóżeczku. ************************* zrobiłam stronkę :: www.vievioora.com :: ************************* Odpowiedz Link Zgłoś
agaqool Re: Terminy 20.12.04, 00:01 To i ja pochwalę się swoim suwaczkiem, który właśnie zaczął wskazywać nieprawdę. www.TickerFactory.com/ezt/d/1;7;8/st/20041219/dt/6/k/1cb8/preg.png" border="0" alt="www.TickerFactory.com/ezt/d/1;7;8/st/20041219/dt/6/k/1cb8/preg.png"> Odpowiedz Link Zgłoś
tufinka Re: Terminy i polowanie;) 20.12.04, 00:09 U mnie jeszcze 9 dni pozostało. Tak sobie myślę, że jeśli chciałabym być na święta w domku z maluszkiem, to najpóźniej w środę rano musiałby być po drugiej stronie brzuszka Tylko jak to zrobić? No a jeśli nie wyjdzie do środy rana, to niech już czeka do nowego roku Ależ ja jestem wymagająca, hihi Właśnie kupiłam na ebayu karuzelke do łóżeczka i podgrzewacz do butelek Ale się cieszę Polowałam i walczyłam do ostatnich sekund, jak lwica, hehe Pozdrawiam Kasia i mały uparciuszek w brzucholku Odpowiedz Link Zgłoś
agaqool Re: Terminy i polowanie;) 20.12.04, 01:16 O, tym samym zajmowałam się dziś wieczór, tyle, że na Allegro. Efekt - dokończone zakupy i 5 paczek w drodze. Odpowiedz Link Zgłoś
vievioora Re: Terminy, polowanie i poligon nocny :) 20.12.04, 11:20 Hej, wszystkim kończącym suwaczki - powodzenia, trzymam kciuki Co do samych suwaczków - przeszliśmy dziś z mężem testy nocne. Najpierw przyśniło mi się, że suwaczek się skończył i nie da rady go wydłużyć. Tak się tym przejęłam, że się obudziłam, a tu skurcze:!!!! Stwierdziłam, że może poleżę i przejdą, bo tak testowo męża budzić o 3.30 nad ranem to dla niego żadna frajda. A tu mój mąż sam się budzi i pyta czy gdzieś przez przypadek nie jedziemy Plan był następujący - poczekamy, zobaczymy czy się nasili, potem test prysznicowy (czy nie zanikną) i wtedy samochód. Po jakimś czasie byłam tak głodna, że wciągnęłam dwie kanapki i ... ku mojemu rozczarowaniu wszytko ucichło. Jeszcze potem długo nie spałam... Ale nic dalej się nie dzieje, jestem kompletnie nie przytomna. W każdym bądź razie uprzytomniłam sobie ile jeszcze spraw muszę załatwić przed porodem i coś czuję, że dziś będzie pracowicie... A w polowaniach na allegro życzę powodzenia.. Mnie zawsze strasznie wciąga i muszę sobie odwyk fundować))) Koniec sprawozdania z frontu. Pozdroofki dla Kulek ************************* zrobiłam stronkę :: www.vievioora.com :: ************************* Odpowiedz Link Zgłoś
yvona79 Pozdrowionka dla wszystkich oczekujących :) 20.12.04, 11:52 Dziewczynki, Będzie krótko, bo piszę z moją wiecznie głodną dzidzią na ręku. Pozdrawiam serdecznie wszystkie nadal oczekujące mamusie i jako rozdwojona mogę Wam dać jedną radę: śpijcie moje drogie jak najdłużej i poświęcajcie jak najwięcej czasu sobie i własnym przyjemnościom! Te chwile bowiem odejdą w zapomnienie i będziecie się zastanawiały czy zjeść śniadanie czy umyć włosy Pocieszające jest to, że widok maleństwa i trzymanie go w ramionach wynagradza te nieprzespane noce i kompletny brak czasu na cokolwiek. Zyczę Wam leciutkich porodów i samych szczęsliwych chwil z maleństwami. Do zobaczenia na wątku "Rówieśnicy" ! Iwona A oto moje szczęście: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=18573730&a=18573730 Odpowiedz Link Zgłoś
opieniek1 Re: Pozdrowionka dla wszystkich oczekujących :) 20.12.04, 12:11 dzięki Iwonka, że jeszcze o nas pamiętasz. Ja się i tak nie wysypiam, więc co to za różnica. Ty przynajmniej masz Malucha ze sobą na Święta, a my nie znamy dnia ani godziny. Chciałabym być na Twoim miejscu. Całuję Odpowiedz Link Zgłoś
yvona79 Do Opieńka 20.12.04, 12:37 Aniu, Wy chociaż macie szanse, aby pojeść sobie smakołyków na święta. Mnie ten czas minie zapewne na karmieniu, przewijaniu, utulaniu i innych takich No i za dużo nie zjem, bo trzeba uważać, aby maluszkowi nie zaszkodziło. Odpowiedz Link Zgłoś
opieniek1 Re: Do Opieńka 20.12.04, 12:49 a tam... żadne pocieszenie. Kup gripe water i daj malutkiej łyżeczkę, będziesz mogła troszkę spróbować. Ja z małym jadłam nawet smażoną paprykę i nie miał kolki. Wiesz, najbardziej prawdopodobne jest to że ja spędzę wigilię na porodówce i to mnie wpędza w rozpacz. Odpowiedz Link Zgłoś
opieniek1 jestem w 10 (?) miesiącu 20.12.04, 12:09 dalej nic. Własnie wróciłam z ktg, oj... odczekałam swoje w kolejce, wyszłam z domu przed 9! I co się okazuje... aparacik im szwankuje, jakoś dziwnie się zapisuje i muszę iść po południu jeszcze raz ( grrrr). Poza tym, po 3 godzinnym czekaniu byłam głodna jak cholera i dziecko ich olało i sobie spało. Więc mam przyjść po obiedzie. Tylko ile tym razem odczekam? Może wezmę obiad i zjem w kolejce, czekając? Wczoraj upiekłam pierniczki i zrobiłam zakwas na barszcz, cały czas suszę gruszki. A.. i jeszcze kapustkę z grzybami zaraz zrobię. I Wigilia gotowa. Resztę przyniosą goście. Poza tym przestałam odbierać telefony, wiecie dlaczego. Chyba nagram sobie na sekretarce: "Jeszcze nie urodziłam, zostaw namiary, jak urodzę, ewentualnie oddzwonię". Humor mi dzisiaj siadł kompletnie Odpowiedz Link Zgłoś
martolina77 Re: jestem w 10 (?) miesiącu 20.12.04, 12:22 Aniu, Własnie sie zastanawialam co u Ciebie. I tak sobie pomyslalam, ze jestes na ktg. Gdzie chodzisz na ktg? Czerniakowski? Solec? Co do samych badan, mój Maluszek ma chyba syndrom bialego fartucha, bo w trakcie badania najczesciej siedzi jak trusia! Ostatnio musialam go bananem poruszyc! Aby do środy (przynajmniej u mnie) Odpowiedz Link Zgłoś
opieniek1 Re: jestem w 10 (?) miesiącu 20.12.04, 12:34 chodzę na Czerniakowska ale to jest koszmar jakiś co się tam dzieje, nie mają lekarza na Izbie przyjęc i trzeba czekać godzinami aż łaskawie zjedzie windą z 3 piętra, najczęściej po 3-4 pacjentkach, osobno mu się nie opłaca Ja nie miałam niestety nic do jedzenia, wyleciałam szybko rano, złapałam kanapkę w biegu. Musiałam odwieźć dużego do przedszkola i myslałam, że szybko pójdzie. Wiem, że na Karowej jest jeszcze gorzej, bo moja koleżanka tam chodziła. Odpowiedz Link Zgłoś
martolina77 Re: jestem w 10 (?) miesiącu 20.12.04, 12:39 Na Karowej nie mialam problemow z badaniem, bo mialam pozapisywane terminy ktg (miesiac do przodu) - zdarzaly sie opoznienia (do 1 h) wynikające raczej z tego, ze niektore cieżaróweczki musialy powtarzac badania, bo maluszki byly leniwe. No i na lekarza tez czasami czekac trzeba bylo. Taka jest ta służba zdrowia.... Jednak prawdę mówiąc nie wiem, jak to jest z pacjentkami, ktore nie są zapisywane, tylko przychodzą prosto "z ulicy". Przekonam sie we środę, gdy zgłoszę się do porodu )) Odpowiedz Link Zgłoś
opieniek1 Re: jestem w 10 (?) miesiącu 20.12.04, 12:56 ale do porodu to chyba na izbę przyjęć a ktg tam robia w przychodni... Ty szczęściaro, w środę może będziesz po. Ja się tak zarzekałam ze rodze i będę ostatnia a naprawdę mam niezłe skurcze już od zeszłego piątku i czop dalej się ciągnie. Boszsz, to się musi szybko skończyć. Odpowiedz Link Zgłoś
martolina77 Re: jestem w 10 (?) miesiącu 20.12.04, 13:16 Tylko pod warunkiem, ze nie odeślą na dzień następny (lekarka na ktg mówiła ze sie zdarza, gdy duzo rodzących) a biorąc pod uwagę fakt, ze ciąża - mimo zcukrzenia - przebiega w porządku, wyniki badań tez jak najbardziej normie - nigdy nie wiadomo. Będę walczyc, bo chcialabym na wigilie byc z mężusiem i niuniusiem w domku. Gdyby nawet nie przyjeli mnie na Karowej, moze odeslą do innego szpitala? Chyba juz nawet to nie przeszkadzałoby mi w tej sytuacji... Jezeli sie uda i przyjma mnie do szpitala w srode rano dam znak! A Ty sie nie martw! Niunia wybierze taki moment jaki będzie dla Was najlepszy. Moja znajoma urodzila w wigilie ubiegłego roku i mowila, ze to byl rzeczywiscie, najpiekniejszy prezent pod choinke. )) i... co może być choc trochę pocieszające ... jest kilka z nas, które z wielkim prawdopodobieństwem będa rodzic w okołoświątecznych dniach.. Będziemy się trzymac razem!!! Odpowiedz Link Zgłoś
opieniek1 Re: jestem w 10 (?) miesiącu 20.12.04, 13:30 dzięki za pocieszenie. Dla mnie to nie byłby piękny prezent. Mój synek by nie przeżył tego dnia beze mnie a ja bez niego. Nie chcę, żeby moja mała miała urodziny w wigilię. Jeden prezent tylko dostać? Dobra, spadam, bo znowu zaczynam marudzic. Posprzątam trochę i lecę znowu na ktg i czekam na smsa, że urodziłaś Odpowiedz Link Zgłoś
agaqool Re: jestem w 10 (?) miesiącu 20.12.04, 15:55 No, kochane, chyba przyłączę się do świątecznych porodów. Jedyne pocieszenie, że świąteczna atmosfera rozpromieni personel i będzie dużo milej w tych szpitalnych warunkach. Ja ma czekać do 26.12, choć termin był na 19.12. Jeśli do drugiego dnia świąt nic się nie wydarzy - zgłaszam się do porodu. A właściwie na operację(( Martolino - ty masz się zgłosić już w dniu terminu? Czyżby ze względu na cukrzycę? Odpowiedz Link Zgłoś
martolina77 Re: jestem w 10 (?) miesiącu 20.12.04, 16:19 Yhy... Prowadzila mnie ginka od cukrzycy na karowej i mam w garsci skierowanie do porodu. Ale jak to będzie...nikt nie wie. Ponoc cukrzyczki przenosic nie mogą, ale moje wyniki są bardzo dobre, łożysko na ostatnim usg I/II kl (to chyba niezle) wiec trudno przewidziec czy mnie przyjmą do tego porodu. Co do świątecznej atmosfery w szpitalach... tez mi sie tak wydaje. Najbardziej szkoda mi jednak urodzonych dzieci rodzących (jak np. Opienka). Wigilia to przeciez taki rodzinny dzień. Dlaczego masz operację? Maleństwo dupcią w dół? Odpowiedz Link Zgłoś
opieniek1 Re: jestem w 10 (?) miesiącu 20.12.04, 19:05 może cię nie położą jednak? Po cc też podobno nie można chodzić po terminie. ale dzisiaj ginka w szpitalu powiedziała, że dają mi tydzień.co potem- nie wiem. Nie można podłączać oksy, ale oni podłączają ( ja się nie dam!) znieczulenia raczej nie można, więc niech mała wychodzi bo po oksytocynie bez znieczulenia to ja dziękuję. Uciekam Odpowiedz Link Zgłoś
kachna10 Urojenia 20.12.04, 13:02 Cześć Dziewczyny! Na początku gratulacje dla wszystkich rozdwojonych! Ale Wam fajnie, że macie Maleństwa już przy sobie. U mnie nic..., a właściwie same urojenia. Dziś w nocy obudziłam się ze zdrętwiałym brzuchem i zaczęło mi się wydawać, że czuję, jak pęka pęcherz płodowy i czekałam, aż zaczną mi się lać wody. Oczywiście nic takiego nie nastąpiło i po chwili zasnęłam. Rano poszłam na ostatnie w ciąży badania krwi i moczu. Jutro pewnie ostatnia wizyta u ginki.Dziś zaczęłam 40 tydzień! Mam skurcze, ale bezbolesne, więc to pewnie nie te. Bardzo sporadycznie brzuch boli mnie jak na miesiączkę, ale trwa to króciuteńko. Hania dziś kopie i kopie. Czyżby chciała już wyjść? Przed chwilą nastawiłam bigos. Pachnie w całym mieszkaniu. Mniam, mniam. Gdybym urodziła przed świętami, to chyba nie mogłabym go jeść karmiąc? Może więc lepiej będzie, jeśli Hania zdecyduje się na wyjście dopiero w przyszłym tygodniu. Czy Wy też tak macie, że ciągle coś sobie wyobrażacie? Jak to będzie z porodem? Jak po? Jak będzie wyglądało Maleństwo? Czy się sprawdzę jako mama? Uff, przerasta mnie to wszystko, dlatego wolę zejść na ziemię i zająć się bigosem niż fantazjować. Ślę serdeczne pozdrowionka, Kachna Odpowiedz Link Zgłoś
martolina77 Re: Urojenia 20.12.04, 13:24 Byl taki okres, ze wypatrywalam najmniejszych oznak porodu. Jednak gdy okazalo sie, ze nic -A NIC - sie nie dzieje (nawet czop siedzi tam gdzie byl) dalam sobie spokój. Staram sie nie myslec o tym: czytam ksiązki, gadam z kotem, krzatam sie po domu i przyjmuje gosci (zrobilam ponownie ciasto na pierniczki). Tylko wieczorami tak jakos zasnąć nie mogę... Odpowiedz Link Zgłoś
dorotkaf1 Re: Urojenia 20.12.04, 13:58 dziewczynki drogie ja też już nie moge się doczekać...wszyscy mówią byle po świętach..! a co tam jakk będziemy rodzic w wigilie tez będzie pięknie, nie???? u mnie CISZA...porodowa, w środę zapis ktg na sobotę termin...tylko nasze dzidzie brzuszkowe wiedzą kiedy zechcą wyjść.. troche się boję jakiegoś nagłego odejścia wód np. w sklepie ..ale co tam jakoś funkcjonuję!pozdraiwm wszystkie jeszcze nierozdwojone mamusie Odpowiedz Link Zgłoś
fenka Re: Urojenia... i sny ;) 20.12.04, 18:09 A mi się dziś śniło, że bardzo szukałam miejsca do zaparkowania - czyżby to był jakiś proroczy sen o zakotwiczeniu do porodu...? A jak już się obudziłam, to myślałam, że urodzę. Skurcze jak ta lala. A później cisza. Czasem jakiś skurczyk (i to raczej "z tyłu" niż "z przodu", plamionko... Ale zamierzam się zaraz przejechać na moje pierwsze KTG, bo fajna położna ma ostatni dyżur przez urlopem. Obydwoje z mężem już gadamy do Lidki, żeby wyszła. Kopie bardzo mocno. Jeśli urodzi sie w Wigilię, to rano będzie dostawać prezent urodzinowy, a wieczorem gwiazdkowy. Nie zamierzamy nazwać jej Ewa - prezent imieninowy dostawałaby w południe Piszecie o tych przysmakach, bigosach, żurkach - a ja w ogóle tego nie mogę jeść! Zgaga już chyba nigdy mnie nie opuści. Moje menu to białe serki, żółte serki, jajka... czyli nabiał. Reszta nie wchodzi w grę. Beznadzieja. Na forum "Szpitale" znalazłam wątek Kasi ("PLANER"), że urodziła na początku grudnia bliźniaki. Czekamy na szczegóły Trzymajcie się ciepło dziewczyny, bo chyba zima nadchodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
alexa30 Re: Urojenia 20.12.04, 18:11 Pozdrawiam wszystkie szczęsliwe rozdwojone mamy i te nierozdwojone też.Rzadko odzywam się na forum,ale na bieżąco śledzę.Mam termin na 26.12 i żadnych oznak zbliżającego się porodu.A taką miałam nadzieję,że na święta będę w domku.I niestety może sie okazać,że spędzę je w szpitalu.Najbardziej żal jest mi starszego synka jeśli musielibyśmy spędzić święta osobno.Ale trudno.Dziewczyny,napiszcie jak u was maleństwa w tych ostatnich dniach?Czy są tak samo ruchliwe?Moja mała ,czasami mam wrażenie że wyjdzie mi przez brzuch,tak się rozpycha:0) pozdrawiam Aneta Odpowiedz Link Zgłoś
vievioora Temat z innej bajki:) 20.12.04, 18:49 Dziewczyny, czym wykrawacie kształty pierniczków? Wiem, że można nabyć ku temu odpowiednie "foremki", ale po hmmm po dzisiejszej nocnej akcji to na myśl o wizycie w hipermarkecie (a tylko to mam w okolicy), odpadam. Szklanka - no niby ładne kółka, a może coś jeszcze? I z dniem dzisiejszym nie myślę o porodzie. Będzie to będzie, nie to nie pozdroofki ************************* zrobiłam stronkę :: www.vievioora.com :: ************************* Odpowiedz Link Zgłoś
martolina77 Re: Temat z innej bajki:) 20.12.04, 18:54 Mam taką szklaneczkę Hortexu średnica większa niż kieliszek, a mniejsza niż szklanka. Taka w sam raz. Przy pierwszym podejsciu do pierniczków część próbowałam nożem wykrajac (choinki, trójkąciki, itp) ale straaaasznie to żmudne. i się poddałam. Teraz druga porcja czeka w lodówce i na pewno będą to kółeczka. Mam zamiar polukrowac te ciasteczka, wiec powinny wyglądać ładnie. O porodzie staram sie nie myslec (czasami wychodzi, czasami nie) Dostałam wczoraj od kolezanki pięknie zapakowany prezencik dla Maluszka - pod choinkę. Strasznie jestem ciekawa co tam jest, ale czekam na Dzidziusia i dopiero wtedy otwieramy! Tak wiec, Synuś, spiesz się! Odpowiedz Link Zgłoś
opieniek1 Re: Temat z innej bajki:) 20.12.04, 19:00 ja mam kształciki kupione w jakimś sklepie z gospodarstwem domowym. Więc produkuję gwiazdki i księżyce. Moja mama kupiła ostatnio w Geant fajne foremki z Mikołajem i będzie robić takie. Ulubione kształty mojego synka to- strzałka i kaczka i królik, które po upieczeniu nie przypominają niczego. Ale on je rozróżnia Odpowiedz Link Zgłoś
opieniek1 Re: Opieńku - jak tam ktg? ntxt 20.12.04, 19:07 jest ok Przez tydzień mam chodzić co drugi dzień, potem nie wiem co... Odpowiedz Link Zgłoś
martolina77 Ciekawe która z nas dzisiaj rodzi? Taki tu spokój. 20.12.04, 18:57 Tak sie zastanawiam, która dzisiaj leci z naszego forum? Chyba coś musi się dziać, bo jakiś taki spokój był na forum... Dorelka? Czyżby? Trzymam kciuki. Odpowiedz Link Zgłoś
vievioora Re: Ciekawe która z nas dzisiaj rodzi? Taki tu sp 20.12.04, 19:14 Rzeczywiście wyjątkowa cisza Trzymam kciuki za następne Mamy Dzięki z podpowiedzi - pierwszą część mam w kółka, druga - kwadraty (puszka po herbacie) i tylko jeszcze czegoś trzeciego muszę poszukać.... wracam do kuchni. ************************* zrobiłam stronkę :: www.vievioora.com :: ************************* Odpowiedz Link Zgłoś
alexa30 Re: Ciekawe która z nas dzisiaj rodzi? Taki tu sp 20.12.04, 19:17 To ja się zgłaszam na ochotnika)) Dziewczyny,jak odczuwacie skurcze?Bo u mnie po za tym,że kłuje mnie w dole brzucha to więcej nic się nie dzieje(( A może to to? Pozdrawiam Aneta Odpowiedz Link Zgłoś
vievioora Re: Ciekawe która z nas dzisiaj rodzi? Taki tu sp 20.12.04, 19:50 Od dziś w nocy mogę powiedzieć, że odczuwam skurcze, tylko one się jakoś kończą zanim coś z nich wynika... Ale ja jeszcze nie wiem, czy chcę już Mogę do terminu poczekać (chyba), ale nie wiem, co Malutka na to? ************************* zrobiłam stronkę :: www.vievioora.com :: ************************* Odpowiedz Link Zgłoś
neti912 Własnie przypaliłam garnek teściowej :-( 20.12.04, 20:27 Wstawiłam ryż na sałatkę, którą jutro zamierzam zabrac na spotkanko wigilije w Fundacji "Rodzić po ludzku" i poszłam do pokoju pomóc bratu napisac jakies tam pisemnko a potem poczytać Wasze posty. No i zapomniałam o ryżu. Poczuliśmy go dopiero po tym, jak garnek w środku do 3/4 wysokości zrobił się czarny. Najpierw wystraszyłam się, że przypaliłam mój jeszcze niedokończony bigosik, ale na szczęście do jego małego przypalenia brakowało jeszcze ok. 5 min. Po raz pierwszy w życiu przytrafiło mi się coś takiego. Na szczęście garnek dało sie doskrobać łyżką i wyczyścić druciakiem. Teraz wg mnie wygląda lepiej, niż przed przypaleniem Dobrze, że mąż nie zaczął na mnie krzyczeć, tylko mnie przytulił mówiąc, że w końcu jestem w ciąży i że mogą mi się zdarzyć takie rzeczy, a ponadto większa byłaby szkoda, gdyby to bigosik się spalił (oj tak, gotuję ponad 5 kg kapusty kiszonej + dodatki). A poza tym, to u mnie brak skurczy. Czasem się jakies pojawią, ale na tyle małe, że nie zawsze zwrócę na nie uwagę. Rano bardzo źle się czułam, bolało mnie bardzo krocze i w dole brzucha po prawej stronie, ale po rozchodzeniu przestało. W każdym razie tak: termin mam dokładnie na za tydzień 27 grudnia. Jeśli nie urodzę do 22 grudnia (bo wtedy byłoby duże prawdopodobieństwo, że na Wigilię będziemy z Klaudią w domu), to zamierzam przenosić do stycznia. Czy mi sie to uda, zobaczymy. W każdym razie między 22 a 27 grudnia, małej nie wolno sie jeszcze urodzić, bo po pierwsze (i tu będę bardzo samolubna) nie chcę spędzać świąt w szpitalu, a po drugie (i tu tez będę samolubna ) chciałabym skosztować wigilijnych smakołyków. A skoro już dotrwam w całości do 27 grudnia, to nic nie zaszkodzi, jak rozdwoję sie już w nowym roku, bo mała dzięki temu pójdzie rok później do szkoły, a ponadto rocznikowo urodzi sie równo 5 lat po naszym ślubie Pozdrawiam, Aneta i Klaudia (pierwszy dień 39 t.c.) Odpowiedz Link Zgłoś
bogdanka04 Re: Własnie przypaliłam garnek teściowej :-( 20.12.04, 21:14 Do Neti: Ja tez mam podobny dylemat jeśli chodzi o przyjście na świat mojego synka.Zależy mi na Nowym Roku,ale czy to mozna zaplanować??? Poza tym troszkę sie kurczę po sporym wysiłku, a tak w ogóle to nic sie nie dzieje.W środę wizyta u mojej gin, a nast. już ustalona na 29-ciekawe czy dotrwam? A jeśli chodzi o garnki teściowej to mam to szczeście z nią nie mieszkać- chociaż jest bardzo blisko. Jak już coś spalę to swojego - czego i Tobie życzę. Pozdrawiam gorąco Ania i Bartosz (termin na 27) Odpowiedz Link Zgłoś
tufinka Re: Własnie przypaliłam garnek teściowej :-( 20.12.04, 21:32 Droga Anetko! Widzę, że twoje wymagania są identyczne jak moje, hehe. Kilka postów wyżej napisałam dokładnie to samo o terminie porodu mojego maleństwa Ciekawe, czy nasze maluszki sie dostosują? A teraz idę do kuchni robić pierogi - chyba jestem jakaś nawiedzona, żeby o tej porze kuchcić. No ale jeśli ma się coś ruszyć do środy rana to może ugniatanie i wałkowanie ciasta coś pomoże? Pozdrawiam gorąco Kasia Odpowiedz Link Zgłoś
vievioora Re: Własnie przypaliłam garnek teściowej :-( 20.12.04, 21:49 Prawie skończyłam pierniczki Teraz już tylko piekę - ale macie racje, o tej godzinie, to chyba tylko kobiety w ciąży siedzą w kuchni)) ale polewą czekoladową uraczę je kiedy indziej... Bigosik się nie przypala, na szczęście. Jeszcze muszę mu troszkę mięska innego dorzucić. A co do terminu - właściwie mam takie same oczekiwania, jak Wy - albo przed wigilią (tzn święta w domu), albo już wtedy styczeń. Tylko ja pewnie sobie mogę, gdybać... ************************* zrobiłam stronkę :: www.vievioora.com :: ************************* Odpowiedz Link Zgłoś
sylwiado Ja też jestem kobietą gospodarną.... 20.12.04, 22:50 Wprawdzie w kuchni dziś nie siedzę, ale zaraz idę pakować prezenty Ale weekend upłynął na zdobieniu pireniczków (pycha są, ale coraz ich mniej...), ponadto zrobiłam zakwas na barszcz oraz farsz i ciasto do kulebiaka. Mąż kupił też żywego świerczka, ubraliśmy go z synkiem - straty tylko dwie zbite bombki, na balkonie przyczepiłam światełka, no mamy w końcu świąteczny nastrój. Nastawiam się teraz na poród po świętach, oczywiście z powodów głównie egoistycznych - żarełko świąteczne i pani doktor umówiona do porodu nieobecna przez święta. Ale przede wszystkim chcę spędzić rodzinne święta z moim starszakiem... Jak widać na moim przykładzie nawet mając co najmniej trzy tygodnie zgładzoną szyjkę macicy i rozwarcie (nieduże wprawdzie) można być nadal 2 w 1. Ale siedź sobie moja dziewuszko w brzuszku, siedź i rośnij drobinko i rodź się po świętach... Coś ostatnio nie odzywają się tu nieliczne Poznanianki, jak tam wasze brzuszki? Pozdrawiam, Sylwia 39 t.c. Odpowiedz Link Zgłoś
g0sia_k Re: Odzywa się Poznanianka 21.12.04, 09:15 sylwiado napisała: > Coś ostatnio nie odzywają się tu nieliczne Poznanianki, jak tam wasze brzuszki? Witam Mój termin minął w ten weekend, a ja nadal 2 w 1. Mimo, że nie czuję żadnych objawów zbliżającego się rozwiązania, to podejrzewam, że Agatka (ja już mówię Agacior, bo bestia już miesiąc temu próbowała się pchać na świat, a teraz cisza) zaskoczy nas w Święta - będzie miała wejście jak pamiętna Alexis z "Dynastii" - spóźnione ale spektakularne. Jeśli chodzi o moje samopoczucie, to jeszcze w zeszłym tygodniu buzowałam, a teraz jak minął termin wyluzowałam - co ma być to będzie. Jedynie trochę wkurzają mnie zdziwione spojrzenia i pytania ludzi, a wczoraj to juz chowałam sie po kątach. Odwiedziłam koleżeństwo w pracy z okazji naszej Wigilii - i te życzenia przy dzieleniu sie opłatkiem - chyba nie muszę mówić jakie - jakby się zmówili I tak jeszcze na marginesie,mimo iż to mój drugi poród (pierwszy ponad 3 lata temu), to czuję się jak pierworódka. Poprzednio wylądowałam na porodówce niespodziewanie tydzień przed terminem, bez skurczy, bo zaczęłam przeciekać. Objawy takie jak mam teraz - sporadyczne skurcze, lekko bolesne, to dla mnie nowość. Tak więc wsłuchuję się w mój organizm, żeby nie przeoczyć najważniejszego - Wasze posty utwierdzają mnie w przekonaniu, że to raczej niemożliwe. Sylwia - może jednak spotkamy się na Polnej po Świętach - wszystko na to wskazuje Pozdrawiam przedświątecznie w nastroju nawet nienajgorszym Gośka z Tomkiem i Agaciorem spóźnialską Odpowiedz Link Zgłoś
martolina77 Dzień dobry - dalej cisza... przed burzą ! 21.12.04, 08:49 Nie mogłam spać od ok 5,30 (wybudzenie na siusiu-oczywiscie). Myslami jestem juz w dniu jutrzejszym na Karowej i zastanawiam sie czy mnie połozą w tym szpitalu czy też nie. I szczerze mówiąc, dopiero teraz zobaczyłam na moim skierowaniu, że będą mnie ładowac na patologię ciaży... z jakiego to by nie bylo powodu, to i tak brzmi okropnie ! No i oczywiscie mysli: jak ja to przeżyję? Mózg mi sie juz zciera! Poza tym, pierwszy raz w życiu będę leżała w szpitalu! Pochlipałam sobie dzisiaj rano przez te wszystkie obawy... I czuję, ze taki będzie dzisiejszy nastrój. Z płaczliwym pozdrowieniem, Martka ps. ide kupic klapki do szpitala (bo wczoraj mi wlasnie pękł jeden) i bialy obrus na wigilijny stół (jezeli będę przy nim...) Odpowiedz Link Zgłoś
emilap1 Re: Witam:Emila 21.12.04, 09:15 Witam wszystkie "mamusie".Mam na imię Emila i jestem w 37tc4d.Termin mam na styczeń ale p.doktor powiedziała że do 27.12 napewno urodzę.Szyjka skrócona i mały bardzo mocno pcha się na ten świat.Co zrobić?Zastanawiam się czy święta spędzę w domciu czy w szpitalu?Chciałabym dziś urodzić wtedy miałabym pewność! Miło że można tu wpaść i pogadać.Pozdrawiam Emila Odpowiedz Link Zgłoś
vievioora Re: Witam:Emila 21.12.04, 10:27 Witaj Trochę tu u nas ostatnio cisza - większość jest już chyba (jak to mówi mój szef) rozsypana ************************* zrobiłam stronkę :: www.vievioora.com :: ************************* Odpowiedz Link Zgłoś
neti912 Re: Witam:Emila 21.12.04, 10:35 Witaj Emilko, No proszę, jeszcze jedna Mama. A już myślałam, że nikt nie dołączy do nas. Pozdrawiam Cie bardzo serdecznie, Aneta Odpowiedz Link Zgłoś
alexa30 Re: Dzień dobry - dalej cisza... przed burzą ! 21.12.04, 09:22 Witam.Wczoraj zgłaszałam się na ochotnika do porodu a tu dzisiaj dalej nic(( Dziewczyny ponawiam pytanie:jak odczuwacie skurcze?U mnie poza twardnieniem i mocnym pokłuwaniem w dole brzucha nic się nie dzieje.A może to to? Pozdrawiam Aneta Odpowiedz Link Zgłoś
dorella Re: Dzień dobry - dalej cisza... przed burzą ! 21.12.04, 09:59 Martolinko, troche Cie zmartwie, a moze pociesze... Nie wyladujesz na patologii, bo... jest w remoncie! Wczoraj sie tego dowiedzialam od lekarza. Dlatego pacjentki z patologii czesciowo zajmuja porodowke, Zatem na porodowce - korek. I znowu odsylaja, bo jest mniej miejsc porodowych. Oczywiscie Ciebie chyba nie powinni odeslac, bo masz skierowanie. Nie wiem, jak to wtedy jest. Ja w kazdym razie chyba urodze pod jakas miejska choinka... Zrobimy sobie warszawski zlobek XX wieku i bedziemy spiewac miedzy skurczami: "nie bylo miejsca dla Ciebie..." pozdrowienia dorella Odpowiedz Link Zgłoś
opieniek1 Re: Dzień dobry - dalej cisza... przed burzą ! 21.12.04, 10:08 hihihi... Słuchajcie! czy jest już na Ursynowie ta żywa szopka? Może tam się spotkamy w Święta, każda coś przyniesie i będziemy sobie, boskie matki,rodzić? Na powietrzu, zdrowo i bez szpitala. Ja mogę przynieść pierniki, co napiekłam stosy. I kompot z suszu do popicia. Całuję Was Ania po terminie preg.fertilityfriend.com/pregticker/4a614 Odpowiedz Link Zgłoś
vievioora Re: Dzień dobry - dalej cisza... przed burzą ! 21.12.04, 10:15 Ale macie dzisiaj czarne humory... i nikt się nie rozdwoił... Zauważyłyście, że na forum pojawiamy się o coraz wcześniejszych porach (co u mnie niekoniecznie pokrywa się z wcześniejszą godziną spania? Zrobiłam tonę pierniczków, doprowadziłam bigos do stanu jadalnego, byłam wczoraj tak zmęczona, że z samego zmęczenia powinnam urodzić, a tu NIC ani jednego skurcza... Wczoraj naprawde byłam nastawiona na dzisiejszy poród, zrobiłam prawie wszystkie zaległości z listy przedporodowo-przedświątecznej i zastanawiam się czym by tu się dzisiaj zająć? ************************* zrobiłam stronkę :: www.vievioora.com :: ************************* Odpowiedz Link Zgłoś
martolina77 Re: Dzień dobry - dalej cisza... przed burzą ! 21.12.04, 12:20 Oj.... to ja juz nie wiem co ze mną zrobią.... Patologia w remoncie? Jak byłam tam 2 miesiące temu z racji wręczenia glukometru to wydawało mi sie, ze jest tam tak PIKNIE! Ależ ci ludzie kombinują! Odpowiedz Link Zgłoś
hanyszka dzis termin - z USG.... 21.12.04, 10:08 wg OM to dopiero 26.12 - w kazdym razie koncowka. Wolalabym oczywiscie przetrwac w jednym kawalku przez Swieta, a przynajmniej przez Wigilię (przygotowywana u nas, przyjezdza tesciowa i w ogole...)Prezenty juz kupione, dokupic musze tylko serwetki, wczoraj nabylam lniany obrus na Wigilie (pierunsko drogi...)no i choinkę. Nie czuje, by porod sie zblizal - jakies to dla mnie nierealne. Zadnych skurczy przepowiadajacych nie mam, nie mowiac juz o czopie. No zobaczymy... pozdrawiam wszystkie nierozdwojone (rozdwojone juz sie chyba poprzenosily na "Rowiesnikow" ))) Odpowiedz Link Zgłoś
vievioora re: Martolina 21.12.04, 10:32 Myślisz, że położą Ciebie ot tak sobie na święta na patologii, chyba nie... po co im jeszcze jedna pacjentka na święta, jeżeli nic Ci nie jest. Może się uda wynegocjować tylko KTG? A co do samego pobytu w szpitalu=> też jestem zielona, ostatni raz "leżałam" szpitalu, kiedy się urodziłam zastanawiam się jak bardzo inny jest ten szpitalny świat od tego co widzi się z zewnątrz. Jutro ostatni dzień na poród naturalny ze świętami w domu (dwie doby, wyjście w wigilię) - kto się wybiera? ************************* zrobiłam stronkę :: www.vievioora.com :: ************************* Odpowiedz Link Zgłoś
opieniek1 vievioora 21.12.04, 10:46 ja się wybieram juz od dawna... ale moje dziecko nie! Nie chce rodzic w Wigilię. Wtedy naprawdę się nigdzie nie ruszam i mała będzie musiała niestety urodzić się w domu)) pod choinką. Jeśli chodzi o szpitale, to pewnie nie pamiętasz jak tam byłaś w niektórych nic się nie zmieniło niestety i ja też się ich panicznie boję. Mimo, że moja najlepsza przyjaciółka jest lekarzem i opowiada mi jak tam jest i próbuje przełamać mój strach. Brrr... Odpowiedz Link Zgłoś
martolina77 Re: re: Martolina 21.12.04, 12:25 No własnie o to chodzi, że wiem, że nic nie wiem! Jutro wszystko sie okaże. Czy pozwolą mi przenosic na "po świętach"? "Pierun wi" Wczoraj ubralismy choinkę (oczywiście razem z kotem). Jest sliczna (choc sztuczna)! Tak jakos milej sie na duszy zrobilo. Popatrze na nią to mi się lepiej zrobi, bo dalej jest wisielczo... Tylko w nocy dwie bombki znalazły się na podłodze, czyżby to cuda? Przecież nie kot... ))) Odpowiedz Link Zgłoś
neti912 Fałszywy poranny alarm + do Martoliny :) 21.12.04, 10:34 Dziś w nocy budziłam sie parę razy, bo myślałam, że odchodzą mi wody. O 6:30 obudziłam męża, żeby mnie przepuścił (dzis wyjątkowo spałam przy scianie, więc przerzucenie swojego ciężkiego cielka przez spiącego męża było nie możliwe do zrealizowania). Byłam pewna wstając z łózka, że się zaczęło. Zanim wstałam, co się wytarłam, znowu robiło mi sie mokro między nogami. Po wstaniu z łózka zamoczyły mi sie uda i nawet kostka. Ale jak usiadłam na kibelku nic sie nie wydarzyło. Założyłam podpaske i poszłam spać. Mąż uradowany, że to jeszcze nie teraz (bo dzis cały dzien pracuje poza domem). Zresztą on mówi, że jest umówiony termin porodu na 27 grudnia i tego mam się trzymać. Za godzinke jadę na spotkanko wigilijne do Fundacji "Rodzić po ludzku". Może któraś z Was tez tam będzie? Do Martoliny: podaj mi na priva (jeśli oczywiście sobie tego życzysz) swój nr telefonu. Pozdrawiam wszystkie Mamy, te rozdojone i te oczekujące. Aneta i Klaudia (39 t.c. 2 dz.) Odpowiedz Link Zgłoś
fenka Aktualności! 21.12.04, 10:44 Ja Wasze samopoczucia na 3 dni przez Wigilią? U mnie średniawka, muszę coś zrobić, bo oszczędzający się tryb życia nie działa na mnie pozytywnie. Wieczorem byliśmy na pierwszym KTG, o dziwo pomimo odczuwanych przeze mnie skurczy na zapisie nie pojawiało się nic szczególnego - a może to dlatego, że odczuwam bardziej "bóle" niż "skurcze"? W każdym razie ku mojej uldze wróciliśmy do domu (oddział przepełniony, ruch jak w mrowisku, chyba efekt remontów w W-wie), jeśli nic niepokojącego nie będzie się działo, to mam się pojawić z powrotem po Świętach. Ale położna po badaniu stwierdziła, że do tego czasu raczej nie wytrzymam. Dziwne, bo rozwarcie od 3 tygodni takie samo (1 cm/palec), szyjka ma długość 1 cm. A jak jest u Was z tymi wymiarami? Napiszcie... Przy okazji porozmawiałam przez chwilkę z Kasią (Zuzaleczką), która - jak się okazało - urodziła w środę przez cc. Musiałam szybko zmykać, bo był obchód. O szczególach Kasia pewnie nam napisze, jak już wróci do domu - lada dzień, a ja tylko napiszę, że akurat karmiła córeczkę - obie wyglądają przepięknie... aż mi łezki poleciały... zaczynam wierzyć, że widok takiej dzieciny jest w stanie wynagrodzić WSZYSTKO... GRATULACJE! I serdeczne powitania dla Emilki, która właśnie nam się ujawniła Wklejam więc nową listę i pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
fenka LISTA - MAMY, KTÓRE SIĘ JUŻ DOCZEKAŁY :)) 21.12.04, 10:46 LINK DO "NASZYCH" RÓWIEŚNIKÓW: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=573&w=18370763 ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ A OTO MAMY, KTÓRE SIĘ JUŻ DOCZEKAŁY ) MARTA.MAK! urodziła 12 XI miesiąc przed terminem córeczkę CÓRECZKA - 2500, 10 pkt LIBELLE1 urodziła 18 XI 3 tyg. przed terminem planowe cc synka KUBA – 2610, 49 cm IWOKU! urodziła 15 XI - poprzez planowe cc bliźniaki JAŚ - 2700 & EMILKA - 2300 NIUNIA! urodziła 22 XI - poprzez planowe cc synka MATEUSZEK - 2800, 48 cm AGUSZAK! urodziła 24 XI 3 tyg wczesniej o godz. 20.00 drogami natury synka MATEUSZEK - 3400, 56 cm 8 pkt. RENDZIAK! urodziła 25 XI o godz. 00.30 drogami natury synka KACPEREK - 3780, 54 cm RYBKA002! urodziła 25 XI o godz. 11.25 - poprzez planowe cc synka PIOTRUŚ - 3310, 52 cm ASKA34! urodziła 28 XI o godz. 10.25 KUBUŚ - 3560, 54 cm MONA007! urodziła 29 XI OLEŃKA - 4000, 57 cm BASIAP_3! urodziła 30 XI o godz. 14.30 poprzez cc ANTOŚ - 3200, 54 cm ROXI_HART! urodziła 1 XII poprzez planowe cc LENA – 3600, 54 cm MARZEK2! urodzila 1.12 przez cc synka SAMUEL - 3040, 51 cm PLANER! - Kasia urodziła na początku grudnia BLIŹNIAKI FRANULA! urodziła 2 XII KASIA - 3400, 56 cm OLENIEK! urodziła 3 XII DAREK - 3500, 54 cm EDYTASTEL! urodziła 6 XII MATEUSZEK - 3400, 54 cm M.W.! - urodziła 6 XII DANIEL - 3600, 56 cm AURELIA70! urodziła 7 XII poprzez cc TOSIA - 3390, 52 cm ANULA291! urodziła 7 XII o 23.25 SYNEK - 3580, 56 cm SUSHI! urodziła 6 XII poprzez cc JULEK - "2450 żywej wagi" ALCANTRA! urodziła 08 XII MAJA KONSTANCJA - 2950, 53 cm. SOBEATYFUL! urodziła 9 XII ZUZANNA - 10 pkt! YVONA79! urodziła 10 XII o godz. 4.50 NINA! ZOLMA1! urodziła 10 XII o godz. 18.30 MATEUSZEK - 2900, 51 cm KASIAKW73! urodziła 10 XII o godz. 22.43 poprzez cc MILENA ( córeczka - ku ogólnemu zdziwieniu ) - 3810, 56 cm ALICJA0! urodziła 10 XII o godz. 13.27 poprzez cc KASIEŃKA - 3850, 55 cm EWT80! urodziła 12 XII o godz. 10.40 LAURA - 2850, 51 cm JOAHNA! urodziła 13 XII IDA - 3300, 55 cm JOASIA20! urodziła 14 XII o godz. 10:39 przez cc OLA - 3100, 51 cm DELFINLEX! - urodziła 14 XII o godz. 16.35 KACPEREK - 3200, 53 cm KUCZYNSKA78! urodziła 15 XII o godz. 10.06 HANIA - 4550, 60 cm! Ale dzioucha! ZUZALECZKA! urodziła 15 XII poprzez cc DZIEWCZYNKA-MISIA! ANUSIAMAMUSIA! urodziła 16 XII KASIA - 3600, 54 cm Na razie: 17 dziewczynek i 16 chłopców + BLIŹNIĘTA KASI (PLANER)! ------------------------------------------------------------------------------ GRATULACJE OD NAS WSZYSTKICH DLA SZCZĘŚLIWYCH MAMUŚ! ------------------------------------------------------------------------------ Odpowiedz Link Zgłoś
lucyna.p urodziłam synka! 21.12.04, 12:18 Witajcie! 16 grudnia o godz. 18:05 urodziłam syneczka Wojtusia- 3650, 58 cm, 10 pkt. Czekalismy długo na Niego-miał sie urodzić 4 grudnia, ale juz teraz jest z nami i jesteśmy bardzo szczesliwi. Od niedzieli jesteśmy w domku. pozdrawiamy wszystkie mamy oczekujące, doczekane i maluszki. Odpowiedz Link Zgłoś
martolina77 Re: urodziłam synka! - gratulacje 21.12.04, 12:36 Wielkie Gratulacje! 12 dni po terminie! - Opieńku! Jak widzisz, Lucynka jest wielkim dowodem na to, ze i tyle przenosić można! Trzymam kciuki, jak nie jutro, to po świętach! I rzyczę tego nam wszystkim! Odpowiedz Link Zgłoś
opieniek1 Re: urodziłam synka! - gratulacje 21.12.04, 12:46 ale ja nie mogę tyle przenosić. bo jestem po cc... chyba coś tam się dzieje, ten czop mnie dobija. Odpowiedz Link Zgłoś
martolina77 Re: urodziłam synka! - gratulacje 21.12.04, 12:50 Tak więc tylko jutro wchodzi w rachubę! Niech juz to Twoje Maleństwo się ruszy! Albo poczeka...choć do niedzieli. 6 dni po terminie to chyba nie aż tak dużo? Odpowiedz Link Zgłoś
dorella komórka - do Martoliny 21.12.04, 16:26 Martolinko, a moze ja Ci na priva swoj nr komory wrzuce... Nie dalabys znac, co tam slychac na Karowej via sms? dorella Odpowiedz Link Zgłoś
dorella Re: komórka - do Martoliny - POSZŁO !!! 21.12.04, 17:00 super, odebralam. dzieki. d. Odpowiedz Link Zgłoś
anusiamamusia Re: LISTA - MAMY, KTÓRE SIĘ JUŻ DOCZEKAŁY :)) 21.12.04, 19:40 Małe sprostowanie - Kasia urodziła się 17.12 Bardzo dziękuję za wszelkie miłe słowa i gratulacje. Trzymam kciuki za pozostałe foremki 2w1. Pozdrawiam anuś Odpowiedz Link Zgłoś
fenka LISTA - MAMY Z "PEŁNYMI BRZUSZKAMI" 21.12.04, 10:48 MAMY OCZEKUJĄCE 1) ZABECZKA - 31 l, Kraków, 1-sze dziecko ur. 2002, termin: 24 XI 3) MAJKAGRA - Majka, 33 l, spod Łodzi, syn ur. 1997, termin: 2-5 XII 5) ANOWIX - Iwona, 30 l, Szczecin, debiut!!! termin: 3 XII 7) GWYN3 - Asia, 33 l, Wrocław, debiut!!! termin: 4 XII 8) LUCYNA.P - Lucyna, 25 l, Oborniki k. POznania, debiut!!! termin: 4 XII, CHŁOPAK! 12) AGNIESZKA_MA - Agnieszka, Warszawa, debiut!!! termin: 6 XII, CHŁOPAK!!! 13) ANMABA - Ania, Trójmiasto, debiut!!! termin: 28 XI-6 XII, DZIEWCZYNKA! 15)DOMINIKA8 - Dominika, Poznań, debiut!!! termin: 6 XII, CHŁOPAK! 18) MERY811 - Maria,30 l POznań, debiut!!! termin: 6 XII, CHŁOPAK! 19)SARA11 - 34 l, W-wa, debiut!!! termin: 6 XII 20)MATUSZKA2 - Grażyna, 35 l, Kraków, córka l. 6.5, termin 7 XII, CHŁOPAK! 21)ODMIECIA - 27 l, Poznań, debiut!!! termin: 7 XII 24) SIEWONKA - Iwona, 33 l, Gliwice, syn ur. 1995, córka ur. 1999, termin: 8 XII 26) MAMINKA5 - termin: 10 XII, DZIEWCZYNKA!!! 27) MUMINKOWA - Monika, 30 l, Warszawa, debiut!!! termin: 10 XII 28)ZONAKRZYSZTOFA - Joanna,28 l.,Ząbki k. W-wy,debiut!!! termin: 10 XII,CHŁOPAK! 30) MUSZTARDA_ZIOLOWA - Dorota, 26 l, Kraków, debiut!!! termin: 12 XII, DZIEWCZYNKA! 32) ZUZKA26 - Marzena, 31 l, syn ur. 2001, termin: 12 XII, DZIEWCZYNKA- PATRYCJA! 39) DORKA1976 - debiut!!!, termin: 15 XII, DZIEWCZYNKA-TOSIA 41) PART22 - Weronika, 23 l, Warszawa, debiut!!! termin: 15-23 XII 42) OLKA75 - Ola, 28 l, Warszawa, syn ur. 2002, termin: 17 XII, DZIEWCZYNKA! 44)GOSIA_K - Małgorzata, 34 l, Poznań, syn ur. 2001 termin: 18 XII, DZIEWCZYNKA - AGATKA!!! 45) HEROTILAPIA -Karolina,24 l, Warszawa, debiut!!! termin: 18 XII, DZIEWCZYNKA! 46) MIEDZYMORZE - Warszawa, termin - 18 XII 47) AGAQOOL - Agnieszka, 28 l, Wrocław, debiut!!! termin: 20 XII - 26 XII, CHŁOPAK!!! 48) DORELLA - 31 l, Warszawa, debiut!!! termin: 23 XII, CHŁOPAK!!! 49) OPIENIEK - Ania, 27 l, Warszawa, syn ur. 2000, termin: 20 XII, DZIEWCZYNKA! 50) KASIA.W.4 - Kasia, 24 l, Kraków, debiut!!! termin: 21 XII, CHŁOPAK - TADEUSZ!!! 51) KUAN - Ania, 29 l, Finlandia, debiut!!! termin: 21 XII 54) LARKIEWICZ -Aneta,27 l,Gawrolin,debiut!!! termin: 22 XII 55) ANLIPA - Ania, 26 l, Gdańsk, debiut!!! termin: 23 XII, DZIEWCZYNKA!!! 56)MARTOLINA77 - Marta, 27 l., Warszawa, debiut!!! termin: 23 XII, CHŁOPAK - ANTEK!!! 57) SMOKANNA - Ania, 30 l, Poznań, debiut!!! termin: 23 XII, DZIEWCZYNKA!!! 58) FENKA -Aneta, 28 l, Warszawa, debiut!!! termin: 24 XII, DZIEWCZYNKA - LIDIA!!! 59) JOA8 - Joanna, 28 l, Warszawa, termin: 24 XII, SYNEK - ANTOŚ!!! 60) KAROLI.NA - Kasia, 25 l , Puck, debiut!!! termin: 24 XII 61) MONIKA_WROCLAW - Monika, Wrocław, syn ur.'98, córka ur.'02 termin: 24 XII, DZIEWCZYNKA!!! 63) DOROTKAF1 - Dorota, Bygdoszcz, debiut!!! termin: 25 XII, SYNEK - JAKUB JÓZEF!!! 64) GUSINKA - 28 l, Gdańsk, debiut!!! termin: 25 XII, CHŁOPAK!!! 65) MORTYRKA- Monika, 29 l, córka ur. 2001, termin: 25 XII 67) ALEXA30 - Aneta, 30l, synek 9 lat, termin: 26 XII, DZIEWCZYNKA!!! 69) CANNARY - Warszawa, debiut!!! termin: 26-31 XII, DZIEWCZYNKA!!! 70) EWAZAK - Ewa, 28 l, drugie dziecko, termin: 26 XII, CHŁOPAK - MACIUŚ! 71) JAGGA - Agnieszka, 32 l, Warszawa, debiut!!! termin: 26 XII, DZIEWCZYNKA! 72) HANYSZKA - Ania, 30 l, Gdańsk, debiut!!! termin: 26 XII, CHŁOPAK - JACEK STANISŁAW!!! 73) BOGDANKA04 - Ania, 25 l, Olsztyn, debiut!!! termin: 27 XII, CHŁOPAK!!! 74) KACHNA10 - Kasia, 27 l, Poznań, debiut!!! termin: 27 XII, CÓRECZKA - HANIA!!! 76) KRABE - l. Wrocław,28 l, debiut!!! termin: 27 XII 77) LANONA - Asia, 28 l, Kłodzko, debiut!!! termin: 27 XII, CHŁOPAK - SZYMON!!! 78) MALAIKA7 - Olga, 20 l , Szczecin, debiut!!! termin: 27 XII-2 I'04, CHŁOPAK - IWO!!! 79) MONIAXYZ - Monika, 25 l, Poznań, debiut!!! termin: 27 XII 80) NETI912 - Aneta, 29 l, Warszawa, debiut!!! termin: 27 XII, DZIEWCZYNKA - KLAUDIA!!! 81) VIEVIOORA - Agnieszka, 26 l, W-wa, debiut!!! termin: 27 XII, DZIEWCZYNKA-GABRYSIA 82) VIOLKA30 - Szczecin, córeczka ur. 2000 termin: 27 XII, POLA/HUBERT 83) EMILAP1 - Emila termin: "styczniowy, ale powinna urodzić do 27 XII" 84) X109887 - Iza, Wrocław, 32 l, II dziecko termin: 28 XII 85) JENNIFER1 - Dorota, Białystok, debiut!!! termin: 29 XII, CHŁOPAK!!! 86) ULIK81 - Ula, 32 l, W-wa, debiut!!! termin: 29 XII 87) HELL1 - Olka, 27 l, debiut!!! termin: 30 XII, DZIEWCZYNKA - NADIA!!! 88) OLLG - Śląsk, córka ur. 2003, termin: 30 XII, DZIEWCZYNKA! 89) DO_HALSZKI - Agnieszka, 32 l, córa ur. 1997, syn ur.1998, termin: 30-31 XII 90) OLEK73 - Ola, 31 l, Łódź, syn ur. 1996, termin: 30-31 XII, DZIEWCZYNKA! 91) ALUC - 33 l, Warszawa, syn ur. 2002, termin: 31 XII 92) ASSUMPTA77 - Wadowice (niedługo Kraków), 1-sze dziecko ur.2001, termin:31 XII 93) STOKROTKA_POLNA - Magda, Szczecin, synek ur.2003, termin: 31 XII 94) TUFINKA -Kasia,25 l,k.Cambridge,debiut!!! termin: grudzień/I'05 95) SYLWIADO - Sylwia, 34 l, Poznań, syn ur.2001, termin: 30 XII-3 I'04, DZIEWCZYNKA - HELENKA!!! 96) TAKASOBIEMAMA - Iwona, 30 l, drugie dziecko, termin: 1 I '05 ___________________________________________________ KTO GDZIE RODZI? Warszawa: (jest osobno, bo stąd nas najwięcej, tak się łatwiej odnajdziecie dziewczyny ) STARYNKIEWICZA - aguszak, franula,vievioora, m.w. zolma1, miedzymorze (ew. Madalińskiego) KAROWA - dorella, alicja ŻELAZNA - yvona, edytastel INFLANCKA - anusiamamusia, martolina77 BIELAŃSKI - neti912 SOLEC - herotilapia MWSiA WOŁOSKA - rybka002 CSK MIĘDZYLESIE - alcantra ORŁOWSKIEGO (Czerwiakowska) - opieniek1 BRÓDNOWSKI - zuzka26 KASPRZAKA - sushi1 "Reszta świata" agaqool - Wrocław - Dyrekcyjna anlipa, hanyszka, sobeatyful - Gdańsk - Wojewódzki anmaba - Gdańsk - Zaspa bogdanka - Olsztyn - Miejski ewt80 - Białystok - Warszawska jennifer - Białystok - szpital PSK gosia_k - Poznań - Polna kachna10 - Poznań - Polna kasia.w.4 - Kraków - Żeromski kuczynska78, violka30 - Szczecin - szpital Pomorzany musztarda_ziolowa - Kraków - Kopernika monika_wroclaw - Wrocław - Kamieńskiego smokanna - Poznań - Szpital Raszei stokrotka_polna - Szczecin - Szpital Miejski sylwiado - Poznań - Polna zuzaleczka, fenka - N.Dwór Mazowiecki Odpowiedz Link Zgłoś
vievioora Pocieszenie przez pierniczki 21.12.04, 11:18 No dobra. Przyznaję się. Jestem rozczarowana. Wczoraj taka nocna akcja, dzisiaj wg wszelkich znaków w książkach i na niebie miał być cd z happy endem i się nie wydarzył. Stąd Fenko moje samopoczucie też takie sobie. Tak jak wspomniałam wczoraj tak pobudzona moimi przypuszczeniami odstawiłam dom na błysk, zakończyłam planowane prace kuchenne i dziś nie za bardzo wiem co dalej Zbijam bąki na forum i pochłaniam niesamowite ilości pierniczków (już wiem po co ich tyle napiekłam). Opienku - mam jakiś respekt (mieszany z panicznym strachem) wobec instytucji, które działają we własnym świecie, a takimi wydają mi się szpitale. Marzy mi się szybki poród, króciutki pobyt w szpitalu i powrót do domku. Nie przyjmuję do wiadomości żadnych potrzeb przedłużania pobytu na szpitalnych salonach. Qrczę, co chwilę wyłączają mi prąd w mieszkaniu - zaraz mi komp padnie i co ja wtedy będę robić? ))) ************************* zrobiłam stronkę :: www.vievioora.com :: ************************* Odpowiedz Link Zgłoś
vievioora Pełne brzuszki 21.12.04, 11:21 )) Bardzo podoba mi się to określenie)))) ************************* zrobiłam stronkę :: www.vievioora.com :: ************************* Odpowiedz Link Zgłoś
opieniek1 Re: Pocieszenie przez pierniczki 21.12.04, 11:26 u mnie nie wyłączają prądu ale chyba pójdę na spacer, odbija mi od siedzenia przy kompie. też zajadam się piernikami. Połowa się nie zmieściła do pojemnika i cos trzeba z nimi zrobić. Ania preg.fertilityfriend.com/pregticker/4a614 Odpowiedz Link Zgłoś
vievioora Re: Pocieszenie przez pierniczki 21.12.04, 11:44 a może cisza porodowa to przez pierniczki? ************************* zrobiłam stronkę :: www.vievioora.com :: ************************* Odpowiedz Link Zgłoś
emilap1 Re: Emila 21.12.04, 12:23 Dziekuje za przyjęcie do grona i za pozdrowienia.Najadłam się strachu bo mój synuś urządził strajk i się nie ruszał i chodziłam i leżałam a tu nic no i bardzo się wystraszyłam ale przed chwilą dostałam kuksańca więc troche mi lepiej.Tylko czy to jest normalne żeby tak nagle przestał sie ruszać(był bardzo aktywny)brzuch twardy i napięty i boli na dole i w krzyżu...Auć chce już urodzić!!! Odpowiedz Link Zgłoś
martolina77 Re: Pocieszenie przez pierniczki 21.12.04, 12:32 Ciasto zrobilam wczoraj, wiec dzisiaj akcja pieczenie! Dołączę i do Was - Chrupiących ! A moze to znak: Jak upiekę to urodzę! Odpowiedz Link Zgłoś
vievioora Re: Pocieszenie przez pierniczki 21.12.04, 13:12 Kiedy to właśnie chyba odwrotnie działa. Przynajmniej u mnie. ************************* zrobiłam stronkę :: www.vievioora.com :: ************************* Odpowiedz Link Zgłoś
miedzymorze Re: Pocieszenie przez pierniczki 21.12.04, 13:14 Byłam dzisiaj na kolejnym KTG - wszystko ok. Objawów porodu ani widu ani słychu, więc chyba się wezmę za te wszystkie rzeczy, które odłożyłam na 'po', bo mi się nudzi potwornie. pozdr dla pełonobrzusznych i rozdwojonych mi Odpowiedz Link Zgłoś
dorotkaf1 Re: NADAL CISZA 21.12.04, 13:54 hej kobitki jako że i umnie nic postanowiłam że najlepiej będzie jak urodzę juz w NOWYM ROKU (byłoby to 7 dni po terminie !!!) uważam że to najlepsze rozwiązanie: święta spokojne, potem Sylwester, następnie rodzimy...kto jest za??? zakładamy Klub Noworoczniaków ??????????!!!!!! pozdrówka serdeczne Odpowiedz Link Zgłoś
dorotkaf1 Re: KLub Noworoczniaków 21.12.04, 14:00 hej jako że i umnie cisza postanowiłam że najlepiej to urodzę w Nowym Roku (tj 7 dni po terminie)! Święta z rodzinką, potem sylwester i na końcu poród... spokojnie już w Nowym Roczku. Dziewczynki zakładam KLUB NOWOROCZNIAKÓW kto za????? Jak dotrwać? Pierwsza rada: śpimy jak najdłużej sie da ( ja dzis do 13 ) pozdrówka serdeczne dorota Odpowiedz Link Zgłoś
vievioora Re: KLub Noworoczniaków 21.12.04, 14:38 Piszę się o ile nie wyjdzie to w Sylwestra (bo kto odbierze poród) ani zaraz po (2.01), bo kto by chciał obchodzić urodziny zaraz po hucznych balach noworocznych Ale tak naprawdę to zobojętniałam. Już mi naprawdę obojętnie kiedy ************************* zrobiłam stronkę :: www.vievioora.com :: ************************* Odpowiedz Link Zgłoś
emilap1 Re: KLub Noworoczniaków 21.12.04, 14:42 wy chcecie czekać do nowego roku a ja już chce rodzić!!!Ciężkie jest życie ciężarnych.Moja wątroba ma już dosyć.A mała pupcia cały czas ją uciska. pozdrawiam Emila 37tc Odpowiedz Link Zgłoś
dorotkaf1 Re: KLub Noworoczniaków 21.12.04, 14:47 a ja właśnie strasznie zapragnęłam urodzic w nowym roku - sama nie wiem dlaczego...oczywiście jeśli tylko dzidzia się zgodzi..muszę z nią powaznie pogadać..tylko nie wiem jak zdołamy przetrzymać pytania i telefony rodziny i znajomych pt: czy już urodziłaś??// ano zobaczymy???? Odpowiedz Link Zgłoś
martolina77 Re: KLub Noworoczniaków - 4 stycznia ... 21.12.04, 14:47 ... tak tak 4 stycznia są moje urodziny. Nie bylo tak źle z imprezami... wszyscy jeszcze na po-sylwestrowym haju chodzili... więc to tylko byla kontynuacja. I.. pierwsza osiemnastka w klasie - byla na prawdę niezła! Gorzej z prezentami. Mój mąż juz sie załamał: prezenty gwiazdkowe, urodziny żony i jeszcze urodziny Synusia... )). Ale sobie wybrał ! Kupiłam obrus na wigilijny stół - chcialabym go sama położyc na tym stole !!! Cholerka! Odpowiedz Link Zgłoś
dorotkaf1 Re: KLub Noworoczniaków - 4 stycznia ... 21.12.04, 14:54 dziewczynki!!! ale prosze o RADY jak to zrobić by dzidzia posiedziła do Nowego ROczku???? nie ruszać się przez tydzień poświętach???? ja bym chciała 1 stycznia rodzic bo moja ginka ma dyżur w szpitalu hihhi, a poza tym taka piękna data... Odpowiedz Link Zgłoś
gusinka Re: KLub Noworoczniaków - 21.12.04, 17:42 Cześć dziewczyny. Ja mam termin na 25 grudnia. Wymyśliłam sobie, że jak nie urodzę do dzisiaj to chcę rodzić dopiero po świętach a najlepiej w nowym roku. Cały tydzień zasuwałam jak szalona, myłam szafki, podłogi, zrobiłam ponad 100 pierogów, upiekałam pierniczki i nic się nie stało. Dzidziuś nie chciał się pojawić. Co więcej ustąpiły wszystkie objawy przepowiadające. Wcześniej codziennie miałam skurcze a teraz nic. A ja nie chcę spędzić świąt w szpitalu. Czy jest jakiś sposób żeby wytłumaczyć dzidziusiowi żeby troszkę poczekał Odpowiedz Link Zgłoś
emilap1 Re: Grudzień 2004 - c.d. 21.12.04, 14:57 Ja mam termain na 11.01 ale podobno do 27.12 będzie już po dlatego czekam i codziennie zadaję sobie pytanie a może to już dziś?Chciałabym spędzić święta w domu ale też chciałabym już urodzić i móc przytulić mojego synka.Pozdrawiamy Emila i synuś Odpowiedz Link Zgłoś
martolina77 Opieńku - ze strony esculap.pl 21.12.04, 16:30 Ania, pewnie juz to wiesz, ale przeglądajc strone esculapa (medyczny poradnik) rzuciło mi sie w oko. Pozdróweczki, "Naturalną drogą po cięciu cesarskim" Cesarskie cięcie tylko w niewielkim stopniu zwiększa ryzyko powikłań podczas późniejszych porodów drogą naturalną - informuje "New England Journal of Medicine". Jak wynika z badań przeprowadzonych przez naukowców z Ohio State University na 46 tys. kobiet, cesarskie cięcie tylko w niewielkim stopniu podnosi ryzyko takich powikłań jak pęknięcie macicy, niedotlenienie lub obumarcie płodu czy infekcja. Wśród kobiet, które wybrały poród naturalny po cięciu cesarskim, pęknięcie macicy wystąpiło w 0,7 procenta przypadków. Sprzyjało mu podawanie leków przyspieszających czynność porodową. Poród naturalny pozwala na szybsze opuszczenie szpitala i uniknięcie poważnego zabiegu chirurgicznego. Cesarskie cięcie może być wskazane na przykład przy zagrożeniu życia płodu. Jak wynika z badań, drugie cesarskie cięcie jest nieco mniej zagrożone powikłaniami niż poród naturalny po cesarskim cięciu. (PAP) Odpowiedz Link Zgłoś
vievioora Re: Opieńku - ze strony esculap.pl 21.12.04, 17:47 Martolina i Opienku - o strasznych rzeczach mówicie. Opienku - cały czas teraz trzymam kciuki za Twoje JUŻ! EmilaP - a brzuszek już Ci opadł? U mnie działo się to na dwie raty i teraz już mi nikt wątroby w żebra nie wpycha - chyba że to chwilowo ulga. Klub Noworoczniaka - do przepisu na przetrwanie DorotkF dołożę jeszcze spanie popołudniu - właśnie się obudziłam co do telefonów proponuje ustawić automatyczną sekretarkę i ją wyciszyć. Wystarczy raz na jakiś czas przesłuchać i sprawdzić czy wśród ton pytań o porodzie nie znajdzie się coś treściwszego np. "Życzymy Wam wszystkich również wesołych i rodzinnych świąt, udanego Sylwestra; jeśli urodzimy to damy Wam znać. Jeśli dzwonicie w innej sprawie to oddzwonimy prędzej" Coś podobnego ktoś już proponował na forum ale nie mogę znaleźć. A co do ilości prezentów Moje urodziny wypadają 28 grudnia, więc jakby Gabi dotrzymała swojego terminu (27), to jak zaczniemy za rok imprezę w Wigilię to skończymy 28, aby się przygotować do sylwestra. Wrr czy Was też tak denerwuje banner o ostrym dyżurze u góry - nie mogę się skupić wrrrrrrrr ************************* zrobiłam stronkę :: www.vievioora.com :: ************************* Odpowiedz Link Zgłoś
martolina77 Re: Opieńku - ze strony esculap.pl 21.12.04, 18:07 Zakładamy klub Koziorożców! Przynajmniej czterech członków już mamy tylko we dwie, a reszta dzieciaków??? Ostry dyżur, rzeczywiscie okropny! Odpowiedz Link Zgłoś
vievioora Re: Opieńku - ze strony esculap.pl 21.12.04, 18:27 Klub Koziorożców Choć mój mąż twierdzi, że dwa Koziołki w domu (i to dwie one) to już przesada), ale nie wygląda na to, żeby Gabi się dziś gdzieś wybierała ************************* zrobiłam stronkę :: www.vievioora.com :: ************************* Odpowiedz Link Zgłoś