Grudzień 2004 - c.d.

    • neti912 Gratulacje i takie tam :D 18.12.04, 23:40
      Bardzo gratuluję Mamom, które ostatnio urodziły. Cieszę się bardzo Waszym szczęściem.

      Ostatnio pisałam, że jeszcze nie jestem gotowa na poród, ale dziś nastąpiła jakaś zmiana w mojej psychice. Dokonałam wobec swojej osoby wszelkich czynności pielęgnacyjnych, aby dobrze czuć sie w szpitalu, zjadłam na obiad bigosik, który juz chodził za mną od paru dni, do końca przygotowałam rzeczy dla maleństwa, które mąż będzie musiał przywieźć odbierając nas ze szpitala. A ponadto, nie wiem co się dzieje, ale od kilku dni, mam straszną ochotę na męża. Przyznam, że podczas ciąży, ku rozpaczy mojej ukochanej połowy, spadł mój temperament, ale dzisiaj chyba mu wynagrodzę ten długi czas oczekiwania big_grinbig_grinbig_grin

      Pozdrawiam,

      Aneta i Klaudia (38 t.c.)

    • opieniek1 zobaczcie na mój suwaczek:((( 19.12.04, 10:27

      preg.fertilityfriend.com/pregticker/4a614
      Małej zostało 0 dni,a ona dalej siedzi. Wyłaź!!!! Spadł śnieg!!!! Czekamy!!!
      • vievioora Re: zobaczcie na mój suwaczek:((( i MARTOLINA ? 19.12.04, 11:42
        Opieniek - spróbuj Małej opisać suwaczek, może jeszcze nie załapała o co w tym
        chodzismileAle rzeczywiście, na Twoim miejscu siedziałabym jak na szpilkach...

        MARTOLINA???? Jesteś, czy też dołączasz właśnie do PIERWSZEJ CZĘŚCI LISTY?

        *************************
        zrobiłam stronkę smile
        :: www.vievioora.com ::
        *************************
        • opieniek1 Re: zobaczcie na mój suwaczek:((( i MARTOLINA ? 19.12.04, 13:46
          kurcze, już do niej przemówiliśmy i ja i tata a ona nic. Mówię jej, że fajnie,
          ze pada śnieg i że wszyscy na nią czekamy i że jak tak dalej pójdzie, wyrośnie
          z tych pięknych ubranek i ominie ją Mikołaj. Może posłucha.
          W niedziele dziewczyny zwykle rzadziej piszą, jest nadzieja, że urodziły, ale
          może nie mają czasu...zajęte mężami. Mój właśnie poszedł na Małysza i zostałam
          sama. rozkoszuję się ostatnimi chwilami wolności...
          • delfinlex Re: zobaczcie na mój suwaczek:((( i MARTOLINA ? 19.12.04, 19:32
            Właśnie zobaczyłam na liście, że zamierzasz rodzić na Czerniakowskiej i
            chciałam Ci opowiedziec o moim tam porodzie 5 dni temu.
            Było fantastycznie. Mimo, że trafiłam tam po odesłaniu z Karowej, to była to
            najlepsza rzecz, jak mogła nam sie przytrafić. Udało nam się rodzić w sali do
            porodów rodzinnych, więc mielismyu trochę intymności. Trafilismy na
            fantastyczną położną, niestety znam tylko imię - Ania - świetna Babka,
            konkretna i mi akurat wyjątkowo odpowiadała. Pozostałe osoby również
            fantastyczne. Miałam znieczulenie zewnątrzoponowe, robione przez Panią doktor,
            której nazwiskai i imienia niestety nie znam, ale z Mężem nazwaliśmy ją
            Czarodziejką bo FANTASTYCZNIE mnie znieczuliła, w odpowiednim momencie i tak
            jak trzeba, bezbolesnie ale skutecznie.
            Po porodzie udało nam się - to był cud - dostać salę jednoosobową. NIe wiem jak
            to się stało, że była wolna, bo już od następnego dnia było do tej sali tyle
            chętnych, że zrobiono listę (koszt coprawda spory, bo 300 za dobę, ale jest to
            wg mnie warte każdych pieniędzy, bo dzięki temu wogóle się nie czuje, że jest
            się w szpitalu; jest tam łazienka z prysznicem i wc - tylko dla Ciebie, szafa i
            wogóle niemalże jak w hotelu). Polecam, jak tylko uda Ci się to nie wahaj się.
            Można psychicznie odpoczywać i cieszyć się Maleństwem. No i mąż mógł u mnie być
            cały dzień i nikt nie miał Zadnych pretensji, REWELACJA.
            Mam nadzieję, że troszkę Ci moja opowieść poprawiła humorek i podniosła na
            duchu. Jak masz jakieś pytania, to pisz..
            I trzymaj się,
            Karina
      • martolina77 Re: zobaczcie na mój suwaczek:((( 19.12.04, 22:28
        Opieńkowa Mała chyba na prawdę czeka na zimę w pełnej krasie... taką z
        bałwankami!

        Pytanie: czy ubrałyście juz choinkę? Nie wiem co robic... niby troche wczesnie
        (zwyczajowo ubieramy ją w przeddzien wigilii) ale w tym wypadku... wtorek
        będzie dniem ostatni, ale jak cos zacznie dziac sie wczesniej... juz nie wiem,
        co robic
        • dorella dorella sprostowuje 20.12.04, 00:33
          Hej hej

          najpierw jestem Wam winna sprostowanie. jak sie wpisywalam na liste, podalam termin z usg, z ktorym nie zgadzal sie pozniej moj lekarz. postanowil on, ze synek urodzi sie 23.12. taki tez zrobilam suwaczek:
          www.tickerfactory.com/ezt/d/1;10031;51/st/20041223/dt/6/k/c079/preg.png
          zatem wciaz zostalo mi az (wink 3 dni!!
          jeszcze nie rodze, ale za opienka mocno trzymam kciuki.
          Opieniek, rodz zaraz, albo czekaj do po Swiat wink

          Do wszystkiego mozna sie przyzwyczaic,
          wiec juz nie zwracam uwagi na bole kregoslupa, niespanie, ciagle siusianie, zgage i ociezalosc. Stalo sie to dla mnie norma, az nie wyobrazam sobie, ze mogloby byc inaczej. Zatem jestem totalnie wyluzowana, wlasciwie chwilami calkiem zapominam, ze mam rodzic. A Maly siedzi sobie w najlepsze.
          To on przypomina mi kopniakami, ze to powyzsze, to nie stetryczenie starcze, nie koniec, tylko poczatek. Niedlugo wychodze, Mamo!

          Martolinko, Skonczylam "Anioly i demony", tak mnie wciagnelo, ze nie bylam w stanie dowlec sie do komputera. Chwile odsapne i biore sie za Kod Leonarda...

          Choinke kupilismy. Chcielismy ja dzisiaj ubrac, ale okazalo sie, ze mamy... za waski stojak. Jutro maz postara sie o jakis w wiekszym rozmiarze.
          Poki co mezus powiesil jeszcze lampeczki na balkonie, a ja w duzym pokoju. Jest juz prawie swiatecznie. Jutro lukruje pierniczki.

          Zatem jak widzicie, zapomnialam prawie zupelnie, ze trzeba wreszcie urodzic tego Malego Urwiska.

          Usciski

          dorella

          p.s. jak sie lamac oplatkiem na forum??
          • martolina77 Re: dorella sprostowuje 20.12.04, 08:34
            Dorelko,
            Wiec wynika z Twojego pościka, ze z terminem porodu idziem "łeb w łeb". Ja
            także mam na 23, ale moze w środę sie zlituja i wywołają (do tej pory nie sądzę
            aby coś ruszyło). I może jednak spotkamy sie w szpitalu?

            A co do samego rodzenia... masz rację. Tyle sie dzieje dookola, ze nawet nie
            mysle, ze pojutrze ide do szpitala ze słowami na ustach "dzien dobry, ja do
            porodu" wink))

            Dzisiaj po raz drugi robie ciasto na pierniki - tym razem z całej porcji
            (poprzednia zrobiona byla z połowy). A sposób na opłatek na pewno znajdziemy wink

            Całuję Wszystkie Brzuszki
    • neti912 No właśnie, co z Martoliną? 19.12.04, 15:49
      Wklejam ponownie, bo znowu w złym miejscu ukazał się post.
      -----------------------------------------------------

      Juz wczoraj zauważyłam, że Jej nie ma, ale sądziłam, że może pojechała gdzieś na cały dzień, ale dzisiaj też ani widu ani słychu, czyżby już się rozdwajała?

      Martolinka, trzymam kciuki i czekam na info od Ciebie.

      Buziaki, Neti
    • hell1 Re: Grudzień 2004 - c.d. 19.12.04, 17:13
      Witam wszystkie mamusie i przyszłe mamusie. Chciałam się pożegnać jutro muszę
      stawić się w szpitalu i cc przed świętami, życzę Wam spokojnych świąt.
      Ola
      • fenka Re: Olu! 19.12.04, 18:10
        Powodzenia i wracaj do nas jak najszybciej smile
        Pogodnych Świąt!
      • delfinlex JEST JUŻ ZE MNĄ MÓJ SYNEK!!!!!!!!!!!!!! 19.12.04, 18:14
        witam serdecznie, chciałam się pochwalić, że od wtorku, od 16.35 mam już
        swojego upragnionego syneczka. Jest cudowny....Kacperek przyszedł na świat 11
        dni przed terminem, czym sprawił swoim rodzicom najpiękniejszy na świecie
        prezent na Swieta.

        pozdrawiam serdecznie wszystkich (z Kacperkim w rękach),
        Karina
    • fenka ! DZIEWCZYNKI PRZEGONIŁY CHŁOPCÓW - LISTA! 19.12.04, 18:12
      Nie mogę się powstrzymać przed aktualizacją - tak mnie cieszy każda zmiana wink)

      LINK DO "NASZYCH" RÓWIEŚNIKÓW:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=573&w=18370763
      ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
      A OTO MAMY, KTÓRE SIĘ JUŻ DOCZEKAŁY smile)

      MARTA.MAK! urodziła 12 XI miesiąc przed terminem córeczkę
      CÓRECZKA - 2500, 10 pkt

      LIBELLE1 urodziła 18 XI 3 tyg. przed terminem planowe cc synka
      KUBA – 2610, 49 cm

      IWOKU! urodziła 15 XI - poprzez planowe cc bliźniaki
      JAŚ - 2700 & EMILKA - 2300

      NIUNIA! urodziła 22 XI - poprzez planowe cc synka
      MATEUSZEK - 2800, 48 cm

      AGUSZAK! urodziła 24 XI 3 tyg wczesniej o godz. 20.00 drogami natury synka
      MATEUSZEK - 3400, 56 cm 8 pkt.

      RENDZIAK! urodziła 25 XI o godz. 00.30 drogami natury synka
      KACPEREK - 3780, 54 cm

      RYBKA002! urodziła 25 XI o godz. 11.25 - poprzez planowe cc synka
      PIOTRUŚ - 3310, 52 cm

      ASKA34! urodziła 28 XI o godz. 10.25
      KUBUŚ - 3560, 54 cm

      MONA007! urodziła 29 XI
      OLEŃKA - 4000, 57 cm

      BASIAP_3! urodziła 30 XI o godz. 14.30 poprzez cc
      ANTOŚ - 3200, 54 cm

      ROXI_HART! urodziła 1 XII poprzez planowe cc
      LENA – 3600, 54 cm

      MARZEK2! urodzila 1.12 przez cc synka
      SAMUEL - 3040, 51 cm

      FRANULA! urodziła 2 XII
      KASIA - 3400, 56 cm

      OLENIEK! urodziła 3 XII
      DAREK - 3500, 54 cm

      EDYTASTEL! urodziła 6 XII
      MATEUSZEK - 3400, 54 cm

      M.W.! - urodziła 6 XII
      DANIEL - 3600, 56 cm

      AURELIA70! urodziła 7 XII poprzez cc
      TOSIA - 3390, 52 cm

      ANULA291! urodziła 7 XII o 23.25
      SYNEK - 3580, 56 cm

      SUSHI! urodziła 6 XII poprzez cc
      JULEK - "2450 żywej wagi" smile

      ALCANTRA! urodziła 08 XII
      MAJA KONSTANCJA - 2950, 53 cm.

      SOBEATYFUL! urodziła 9 XII
      ZUZANNA - 10 pkt!

      YVONA79! urodziła 10 XII o godz. 4.50
      NINA!

      ZOLMA1! urodziła 10 XII o godz. 18.30
      MATEUSZEK - 2900, 51 cm

      KASIAKW73! urodziła 10 XII o godz. 22.43 poprzez cc
      MILENA ( córeczka - ku ogólnemu zdziwieniu wink) - 3810, 56 cm

      ALICJA0! urodziła 10 XII o godz. 13.27 poprzez cc
      KASIEŃKA - 3850, 55 cm

      EWT80! urodziła 12 XII o godz. 10.40
      LAURA - 2850, 51 cm

      JOAHNA! urodziła 13 XII
      IDA - 3300, 55 cm

      JOASIA20! urodziła 14 XII o godz. 10:39 przez cc
      OLA - 3100, 51 cm

      KUCZYNSKA78! urodziła 15 XII o godz. 10.06
      HANIA - 4550, 60 cm! Ale dzioucha!

      ANUSIAMAMUSIA! urodziła 16 XII
      KASIA - 3600, 54 cm

      Na razie: 16 dziewczynek i 15 chłopców!

      UWAGA UWAGA UWAGA!
      DZIEWCZYNKI PRZEGONIŁY CHŁOPCÓW smile))

      --------------------------------------------------------------------------------
      GRATULACJE OD NAS WSZYSTKICH DLA SZCZĘŚLIWYCH MAMUŚ!
      --------------------------------------------------------------------------------
      • fenka ! REMIS - LISTA ! 19.12.04, 18:32
        No to jeszcze raz z okazji Kacperka!


        LINK DO "NASZYCH" RÓWIEŚNIKÓW:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=573&w=18370763
        ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
        A OTO MAMY, KTÓRE SIĘ JUŻ DOCZEKAŁY smile)

        MARTA.MAK! urodziła 12 XI miesiąc przed terminem córeczkę
        CÓRECZKA - 2500, 10 pkt

        LIBELLE1 urodziła 18 XI 3 tyg. przed terminem planowe cc synka
        KUBA – 2610, 49 cm

        IWOKU! urodziła 15 XI - poprzez planowe cc bliźniaki
        JAŚ - 2700 & EMILKA - 2300

        NIUNIA! urodziła 22 XI - poprzez planowe cc synka
        MATEUSZEK - 2800, 48 cm

        AGUSZAK! urodziła 24 XI 3 tyg wczesniej o godz. 20.00 drogami natury synka
        MATEUSZEK - 3400, 56 cm 8 pkt.

        RENDZIAK! urodziła 25 XI o godz. 00.30 drogami natury synka
        KACPEREK - 3780, 54 cm

        RYBKA002! urodziła 25 XI o godz. 11.25 - poprzez planowe cc synka
        PIOTRUŚ - 3310, 52 cm

        ASKA34! urodziła 28 XI o godz. 10.25
        KUBUŚ - 3560, 54 cm

        MONA007! urodziła 29 XI
        OLEŃKA - 4000, 57 cm

        BASIAP_3! urodziła 30 XI o godz. 14.30 poprzez cc
        ANTOŚ - 3200, 54 cm

        ROXI_HART! urodziła 1 XII poprzez planowe cc
        LENA – 3600, 54 cm

        MARZEK2! urodzila 1.12 przez cc synka
        SAMUEL - 3040, 51 cm

        FRANULA! urodziła 2 XII
        KASIA - 3400, 56 cm

        OLENIEK! urodziła 3 XII
        DAREK - 3500, 54 cm

        EDYTASTEL! urodziła 6 XII
        MATEUSZEK - 3400, 54 cm

        M.W.! - urodziła 6 XII
        DANIEL - 3600, 56 cm

        AURELIA70! urodziła 7 XII poprzez cc
        TOSIA - 3390, 52 cm

        ANULA291! urodziła 7 XII o 23.25
        SYNEK - 3580, 56 cm

        SUSHI! urodziła 6 XII poprzez cc
        JULEK - "2450 żywej wagi" smile

        ALCANTRA! urodziła 08 XII
        MAJA KONSTANCJA - 2950, 53 cm.

        SOBEATYFUL! urodziła 9 XII
        ZUZANNA - 10 pkt!

        YVONA79! urodziła 10 XII o godz. 4.50
        NINA!

        ZOLMA1! urodziła 10 XII o godz. 18.30
        MATEUSZEK - 2900, 51 cm

        KASIAKW73! urodziła 10 XII o godz. 22.43 poprzez cc
        MILENA ( córeczka - ku ogólnemu zdziwieniu wink) - 3810, 56 cm

        ALICJA0! urodziła 10 XII o godz. 13.27 poprzez cc
        KASIEŃKA - 3850, 55 cm

        EWT80! urodziła 12 XII o godz. 10.40
        LAURA - 2850, 51 cm

        JOAHNA! urodziła 13 XII
        IDA - 3300, 55 cm

        JOASIA20! urodziła 14 XII o godz. 10:39 przez cc
        OLA - 3100, 51 cm

        DELFINLEX! - urodziła 14 XII o godz. 16.35
        KACPEREK!

        KUCZYNSKA78! urodziła 15 XII o godz. 10.06
        HANIA - 4550, 60 cm! Ale dzioucha!

        ANUSIAMAMUSIA! urodziła 16 XII
        KASIA - 3600, 54 cm

        Na razie: 16 dziewczynek i 16 chłopców!

        UWAGA UWAGA UWAGA!
        REMIS smile))

        --------------------------------------------------------------------------------
        ---------
        GRATULACJE OD NAS WSZYSTKICH DLA SZCZĘŚLIWYCH MAMUŚ!
        --------------------------------------------------------------------------------
        ---------

        • fenka LISTA - MAMY Z "PEŁNYMI BRZUSZKAMI" 19.12.04, 18:35

          MAMY OCZEKUJĄCE:

          1) ZABECZKA - 31 l, Kraków, 1-sze dziecko ur. 2002,
          termin: 24 XI

          3) MAJKAGRA - Majka, 33 l, spod Łodzi, syn ur. 1997,
          termin: 2-5 XII

          5) ANOWIX - Iwona, 30 l, Szczecin, debiut!!!
          termin: 3 XII

          7) GWYN3 - Asia, 33 l, Wrocław, debiut!!!
          termin: 4 XII

          8) LUCYNA.P - Lucyna, 25 l, Oborniki k. POznania, debiut!!!
          termin: 4 XII, CHŁOPAK!

          12) AGNIESZKA_MA - Agnieszka, Warszawa, debiut!!!
          termin: 6 XII, CHŁOPAK!!!

          13) ANMABA - Ania, Trójmiasto, debiut!!!
          termin: 28 XI-6 XII, DZIEWCZYNKA!

          15)DOMINIKA8 - Dominika, Poznań, debiut!!!
          termin: 6 XII, CHŁOPAK!

          18) MERY811 - Maria,30 l POznań, debiut!!!
          termin: 6 XII, CHŁOPAK!

          19)SARA11 - 34 l, W-wa, debiut!!!
          termin: 6 XII

          20)MATUSZKA2 - Grażyna, 35 l, Kraków, córka l. 6.5,
          termin 7 XII, CHŁOPAK!

          21)ODMIECIA - 27 l, Poznań, debiut!!!
          termin: 7 XII

          24) SIEWONKA - Iwona, 33 l, Gliwice, syn ur. 1995, córka ur. 1999,
          termin: 8 XII

          26) MAMINKA5 -
          termin: 10 XII, DZIEWCZYNKA!!!

          27) MUMINKOWA - Monika, 30 l, Warszawa, debiut!!!
          termin: 10 XII

          28)ZONAKRZYSZTOFA - Joanna,28 l.,Ząbki k. W-wy,debiut!!!
          termin: 10 XII,CHŁOPAK!

          30) MUSZTARDA_ZIOLOWA - Dorota, 26 l, Kraków, debiut!!!
          termin: 12 XII, DZIEWCZYNKA!

          32) ZUZKA26 - Marzena, 31 l, syn ur. 2001,
          termin: 12 XII, DZIEWCZYNKA- PATRYCJA!

          36) ZUZALECZKA - Kasia,28 l,N.D.Mazowiecki, debiut!!!
          termin:14/15 XII, DZIEWCZYNKA-MISIA!

          39) DORKA1976 - debiut!!!,
          termin: 15 XII, DZIEWCZYNKA-TOSIA

          41) PART22 - Weronika, 23 l, Warszawa, debiut!!!
          termin: 15-23 XII

          42) OLKA75 - Ola, 28 l, Warszawa, syn ur. 2002,
          termin: 17 XII, DZIEWCZYNKA!

          44)GOSIA_K - Małgorzata, 34 l, Poznań, syn ur. 2001
          termin: 18 XII, DZIEWCZYNKA - AGATKA!!!

          45) HEROTILAPIA -Karolina,24 l, Warszawa, debiut!!!
          termin: 18 XII, DZIEWCZYNKA!

          46) MIEDZYMORZE - Warszawa,
          termin - 18 XII

          47) AGAQOOL - Agnieszka, 28 l, Wrocław, debiut!!!
          termin: 20 XII - 26 XII, CHŁOPAK!!!

          48) DORELLA - 31 l, Warszawa, debiut!!!
          termin: 20 XII, CHŁOPAK!!!

          49) OPIENIEK - Ania, 27 l, Warszawa, syn ur. 2000,
          termin: 20 XII, DZIEWCZYNKA!

          50) KASIA.W.4 - Kasia, 24 l, Kraków, debiut!!!
          termin: 21 XII, CHŁOPAK - TADEUSZ!!!

          51) KUAN - Ania, 29 l, Finlandia, debiut!!!
          termin: 21 XII

          54) LARKIEWICZ -Aneta,27 l,Gawrolin,debiut!!!
          termin: 22 XII

          55) ANLIPA - Ania, 26 l, Gdańsk, debiut!!!
          termin: 23 XII, DZIEWCZYNKA!!!

          56)MARTOLINA77 - Marta, 27 l., Warszawa, debiut!!!
          termin: 23 XII, CHŁOPAK - ANTEK!!!

          57) SMOKANNA - Ania, 30 l, Poznań, debiut!!!
          termin: 23 XII, DZIEWCZYNKA!!!

          58) FENKA -Aneta, 28 l, Warszawa, debiut!!!
          termin: 24 XII, DZIEWCZYNKA - LIDIA!!!

          59) JOA8 - Joanna, 28 l, Warszawa,
          termin: 24 XII, SYNEK - ANTOŚ!!!

          60) KAROLI.NA - Kasia, 25 l , Puck, debiut!!!
          termin: 24 XII

          61) MONIKA_WROCLAW - Monika, Wrocław, syn ur.'98, córka ur.'02
          termin: 24 XII, DZIEWCZYNKA!!!

          63) DOROTKAF1 - Dorota, Bygdoszcz, debiut!!!
          termin: 25 XII, SYNEK - JAKUB JÓZEF!!!

          64) GUSINKA - 28 l, Gdańsk, debiut!!!
          termin: 25 XII, CHŁOPAK!!!

          65) MORTYRKA- Monika, 29 l, córka ur. 2001,
          termin: 25 XII

          67) ALEXA30 - Aneta, 30l, synek 9 lat,
          termin: 26 XII, DZIEWCZYNKA!!!

          69) CANNARY - Warszawa, debiut!!!
          termin: 26-31 XII, DZIEWCZYNKA!!!

          70) EWAZAK - Ewa, 28 l, drugie dziecko,
          termin: 26 XII, CHŁOPAK - MACIUŚ!

          71) JAGGA - Agnieszka, 32 l, Warszawa, debiut!!!
          termin: 26 XII, DZIEWCZYNKA!

          72) HANYSZKA - Ania, 30 l, Gdańsk, debiut!!!
          termin: 26 XII, CHŁOPAK - JACEK STANISŁAW!!!

          73) BOGDANKA04 - Ania, 25 l, Olsztyn, debiut!!!
          termin: 27 XII, CHŁOPAK!!!

          74) KACHNA10 - Kasia, 27 l, Poznań, debiut!!!
          termin: 27 XII, CÓRECZKA - HANIA!!!

          76) KRABE - l. Wrocław,28 l, debiut!!!
          termin: 27 XII

          77) LANONA - Asia, 28 l, Kłodzko, debiut!!!
          termin: 27 XII, CHŁOPAK - SZYMON!!!

          78) MALAIKA7 - Olga, 20 l , Szczecin, debiut!!!
          termin: 27 XII-2 I'04, CHŁOPAK - IWO!!!

          79) MONIAXYZ - Monika, 25 l, Poznań, debiut!!!
          termin: 27 XII

          80) NETI912 - Aneta, 29 l, Warszawa, debiut!!!
          termin: 27 XII, DZIEWCZYNKA - KLAUDIA!!!

          81) VIEVIOORA - Agnieszka, 26 l, W-wa, debiut!!!
          termin: 27 XII, DZIEWCZYNKA-GABRYSIA

          82) VIOLKA30 - Szczecin, córeczka ur. 2000
          termin: 27 XII, POLA/HUBERT

          83) X109887 - Iza, Wrocław, 32 l, II dziecko
          termin: 28 XII

          84) JENNIFER1 - Dorota, Białystok, debiut!!!
          termin: 29 XII, CHŁOPAK!!!

          85) ULIK81 - Ula, 32 l, W-wa, debiut!!!
          termin: 29 XII

          86) HELL1 - Olka, 27 l, debiut!!!
          termin: 30 XII, DZIEWCZYNKA - NADIA!!!

          87) OLLG - Śląsk, córka ur. 2003,
          termin: 30 XII, DZIEWCZYNKA!

          88) DO_HALSZKI - Agnieszka, 32 l, córa ur. 1997, syn ur.1998,
          termin: 30-31 XII

          89) OLEK73 - Ola, 31 l, Łódź, syn ur. 1996,
          termin: 30-31 XII, DZIEWCZYNKA!

          90) ALUC - 33 l, Warszawa, syn ur. 2002,
          termin: 31 XII

          91) ASSUMPTA77 - Wadowice (niedługo Kraków), 1-sze dziecko ur.2001,
          termin:31 XII

          92) STOKROTKA_POLNA - Magda, Szczecin, synek ur.2003,
          termin: 31 XII

          93) PLANER - Kasia, debiut!!!
          termin: grudzień/styczeń'05 BLIŹNIAKI!!!

          94) TUFINKA -Kasia,25 l,k.Cambridge,debiut!!!
          termin: grudzień/I'05

          95) SYLWIADO - Sylwia, 34 l, Poznań, syn ur.2001,
          termin: 30 XII-3 I'04, DZIEWCZYNKA - HELENKA!!!

          96) TAKASOBIEMAMA - Iwona, 30 l, drugie dziecko,
          termin: 1 I '05


          ___________________________________________________
          KTO GDZIE RODZI?

          Warszawa:
          (jest osobno, bo stąd nas najwięcej, tak się łatwiej odnajdziecie dziewczyny smile)
          STARYNKIEWICZA - aguszak, franula,vievioora, m.w. zolma1, miedzymorze (ew.
          Madalińskiego)
          KAROWA - dorella, alicja)
          ŻELAZNA - yvona, edytastel
          INFLANCKA - anusiamamusia, martolina77
          BIELAŃSKI - neti912
          SOLEC - herotilapia
          MWSiA WOŁOSKA - rybka002
          CSK MIĘDZYLESIE - alcantra
          ORŁOWSKIEGO (Czerwiakowska) - opieniek1
          BRÓDNOWSKI - zuzka26
          KASPRZAKA - sushi1

          "Reszta świata"
          agaqool - Wrocław - Dyrekcyjna
          anlipa, hanyszka, sobeatyful - Gdańsk - Wojewódzki
          anmaba - Gdańsk - Zaspa
          bogdanka - Olsztyn - Miejski
          ewt80 - Białystok - Warszawska
          jennifer - Białystok - szpital PSK
          gosia_k - Poznań - Polna
          kachna10 - Poznań - Polna
          kasia.w.4 - Kraków - Żeromski
          kuczynska78, violka30 - Szczecin - szpital Pomorzany
          musztarda_ziolowa - Kraków - Kopernika
          monika_wroclaw - Wrocław - Kamieńskiego
          smokanna - Poznań - Szpital Raszei
          stokrotka_polna - Szczecin - Szpital Miejski
          sylwiado - Poznań - Polna
          zuzaleczka, fenka - N.Dwór Mazowiecki
        • delfinlex Re: ! REMIS - LISTA ! 19.12.04, 19:22
          Uzupełniam - Kacperek miła 53 cm i wazył 3200. CUDO...
        • tufinka Re: ! REMIS - LISTA ! 19.12.04, 19:24
          He he, normalnie zawody się rozkręciłysmile A konkurencja niespotykanawink
          Buziaki dla nowych maluszków, gratulacje dla świeżych rodziców!
          U mnie nadal cisza...
          Kasia
        • martolina77 Re: ! REMIS - LISTA ! 19.12.04, 22:25
          Muszę mojego Antka/Karolka (do wyboru) pospieszyc w celu zaostrzenia
          rywalizacji... z tego co wiem, dużo dziewczynek jest jeszcze w brzuszkach... a
          z chłopcami trochę gorzej...

          Caluję Wszystkie Pępuszki
    • fenka Mija kolejny dzień... 19.12.04, 18:26
      ... ciekawe, ile jeszcze?

      Tak się zastanawiam, kiedy pojechać na KTG - w terminie teoretycznym porodu czy
      ze 2 dni później? Wiem, że niekóre z Was miały jeszcze przed terminem? No i
      czeka mnie jeszcze kwestia przedłużenia zwolnienia lekarskiego po terminie
      porodu... a nie mam żadnego znajomego lekarza-internisty, bo nie uśmiecha mi
      się perspektywa urlopu macierzyńskiego z pełnym brzuchem. Jak Wy to
      załatwiłyście?

      i czy szpitale w Święta funkcjonują "normalnie"?

      Myślami jestem już coraz częściej "z Małą u boku", acz wydaje mi się, że
      cokolwiek sobie wyobrażę, to i tak bedzie się miało nijak do rzeczywistości.
      Porodu się nie obawiam, czekam na niego z ciekawością, no bo jak inaczej?

      Aaaa... czy karmiąc dziecko piersią można się raczyć herbatą z cytryną? Wiem,
      że nie wolno mandarynek, pomarańczy itp - ale czy sok z cytryny również
      zakazany? Mam nadzieję, że nie, bo uwielbiam - no chyba, że po ciąży zniknie
      moja namiętność do kwasów i ostrości.
      • dorotkaf1 Re: Mija kolejny dzień... 19.12.04, 21:46
        hej
        ja dostałam ostatnio zwolnienie od mojej ginki od razu na tydzień po
        terminie... u mnie na razie cisza, termin wypada na 25 grudnia może dzidzia
        chce być prawdziwym prezentem pod choinką.... na ktg byłam juz 3 razy (tak
        chciał mój lekarz) taerez siedzę i czekam...zgaga niemiłosierna, z nowych
        objawów doszło puchnięcie dłoni i stóp...
        pozdrawiam d
        • vievioora Re: Mija kolejny dzień... re: Fenka 19.12.04, 22:16
          Hej, hej - w W-wie pada śnieg smile ślisko na drogach, także jeśli wybieracie się
          do szpitala to uważajcie...

          Fenko - co do zwolnienia. Ja mam abonament w LIM, poszłam do internisty,
          którego wybrała Pani na rejstracji i po prostu poprosiłam o zwolnienie. Podobno
          jest to najbardziej popularna prośba u finishujacych ciężarówek. Dostałam do na
          razie zwolenienie do terminu porodusmile

          Na pierwsze KTG moja gin kazała się stawić w dniu terminu porodu (jeśli
          oczywiście nie urodzimy wcześniejsmile

          A co do cytrysów - nie wiem. Podobno herbata z cytryną też nie jest wskazanasad

          Tak poza tym co u Was? My właśnie wróciliśmy z przemiłego wieczoru ze
          znajomymi. Spędziliśmy go sobie siedząć w osiedlowej knajpce, podgryzając super
          jedzonkosmile Jedno ze znajomych byli z 6-cio miesięcznym chłopcem, my w końcówce
          ciąży i jeszcze kilka osób.

          Gabi chyba jednak nie posłucha Taty i dziś się nie pojawismile Mam szansę na bigos
          świątecznysmile
          *************************
          zrobiłam stronkę smile
          :: www.vievioora.com ::
          *************************
      • martolina77 Re: Mija kolejny dzień... re.herbka z cytrynką 19.12.04, 22:12
        Własnie... ja piję cienką herbatkę z cytrynką w ilościach hurtowych!!!

        Jak to jest po porodzie???
    • martolina77 MELDUJĘ SIĘ JESZCZE TUTAJ... 19.12.04, 22:08
      Witam Szanowne Panie,

      Ojejku, jejku! Dziewczynki Kochane. Ja cały czas tutaj! Po dwóch dniach
      nieobecności zaglądam na forum, a tutaj... kilka nowych mam... i (co jest
      baaardzo miłe) ciekawość co u mnie... Jesteście Kochane. Sama wiem jak to jest,
      gdy któraś z nas nie odzywa sie przez dlużej niż dwa dni... przepraszam i
      obiecuje poprawe...

      Jak pisałam Opieńkowi, ja dalej w wersji 2.1.

      Cały weekend byl dosyc zajety - sprzątanie, konczenie zakupów prezentowych i
      przede wszystkim, wizyta mojej przyjaciółki, która z Londynu przyjechała na
      święta i musiała ujrzeć w mnie w wersji brzuchatej. Nie bylo czasu aby kompek
      włączyć! Pobiegałam, pogotowałam, pośmiałam sie (baaaardzo) i czekam na
      akcje ... nie wiem czy to to, ale chyba w koncu pojawily sie jakies
      sporadyczne - odczuwalne skurcze. To chyba od tej lawiny śmiechu dzisiaj! Tak
      mi dzis troche brzuch mocniej twardnial co jakies 20 minut... ale bezboleśnie.
      Czy to TO? Szczerze mówiąc, nie wiem. Teraz oczywiscie mogę tylko powspominac
      te skurcze-nieskurcze, ale ważne, że coś się zaczeło dziać!

      Ja coś czuję, ze w magiczną środę 22-giego, o 7.30 rano zamelduje sie na
      karowej z karteczką w ręku mówiąc: "Dzień dobry, chciałabym dziś urodzić.
      Proszę, oto jest skierowanie!" Nie sądzę, aby wczesniej cos sie wykluło. Tylko
      czy mnie przyjmą???? Oto jest pytanie!

      Caly czas przez ten weekend myslalam, o ile mniej nas bedzie... Jak pamietałam,
      Opieniek jakos juz teraz i Dorella jutro... Czy cos sie tam dzieje???
      (przeczytam posty to sie dowiem wink)).

      Póki co, wracam do książeczki (zostało mi 30 stron "aniołów i demonów" browna)
      i czekam na nastepne skurcze...

      Całuje Was mocno

      Gratuluje tez wszystkim nowym Mamusiom.

      ps. Zrobiłam pierniki, a owszem, w piątek... Niestey zostało po nich tylko
      wspomnienie... Moje pierwsze pierniki życiu baaaardzo posmakowaly mojemu męzowi
      gosciom! Jutro (jesli nie będę rodzić) zrobię następną partię.
      • martolina77 Re: MELDUJĘ SIĘ JESZCZE TUTAJ... O jejku... 19.12.04, 22:14
        Teraz jeszcze zobaczylam, ze mam tylko "4 days to go"...

        wink)))))
        • vievioora Re: MELDUJĘ SIĘ JESZCZE TUTAJ... O jejku... 19.12.04, 22:26
          hejsmile fajnie, że jesteśsmile
          4 dni - to jak na szpilkach. U mnie suwaczek mówi o jeszcze 8 dniach, ale jadąc
          dziś do znajomych torbę szpitalną zabrałam ze sobąsmile

          Dziewczyny, też macie problem z odświeżaniem forum? Po wysłaniu postam, mogę go
          zobaczyć dopiero po kilkunastu minutach. Nigdy nie jestem pewna, czy się
          wysłał, czy nie...
          *************************
          zrobiłam stronkę smile
          :: www.vievioora.com ::
          *************************
          • martolina77 Re: MELDUJĘ SIĘ JESZCZE TUTAJ... O jejku... 19.12.04, 22:33
            Ja 4 dni, ale Opieniek i Dorelka mają dobry wskaźnik!!!

            Jestem, jestem... Synuś cos mi leniwiej sie rusza, ale jak juz, to
            jak "myrdnie" nóżką, az mnie skóra boli... chyba sie przygotowuje wink))

            Moja torba tez juz w pogotowiu... Tylko kosmetyki dla siebie bede musiala
            spakowac. Chyba zdążę???

            Co do odświeżania forum - tak, tak... na początku myślałam, ze mój kochany
            PeCecik-Rupiecik znowu płata mi figle, ale na kompie męża bylo tak samo!
            • vievioora Terminy 19.12.04, 22:49
              Hihi - wskaźniki Opienka i Dorelli jak najbardziej na czasiesmile Dziewczyny -
              trzymam kciuki za godziny inne niż poranne korkismile

              Gabi też jakaś wolniejsza w tańcach, ale z reszty objawów nic nie namierzyłam.
              Czy można zacząć rodzić bez skurczy? Bo u mnie takowych ani widu, ani słychusmile

              Co do kosmetyków - poddałam się i kupiłam sobie wersję "xsero", która
              wywędrowała do kosmetyczki i będzie czekać. Ciekawe czy się zdąży zakurzć tak
              jak ogólna torba. Bo co do ciuszków dla Gabi, to mam wrażenie, że tak długo
              leżą zapakowane, że zapomniały jak mają wyglądać w wersji wyprasowanejsmile

              A i chciałam Wam powiedzieć, że w Ikei są nowe podsufitowe lampy do pokoju
              dziecięcego - wielkie słońca. U nas jeszcze nie powieszona, ale czeka przy
              łóżeczku.

              *************************
              zrobiłam stronkę smile
              :: www.vievioora.com ::
              *************************
              • agaqool Re: Terminy 20.12.04, 00:01
                To i ja pochwalę się swoim suwaczkiem, który właśnie zaczął wskazywać nieprawdę.

                www.TickerFactory.com/ezt/d/1;7;8/st/20041219/dt/6/k/1cb8/preg.png" border="0" alt="www.TickerFactory.com/ezt/d/1;7;8/st/20041219/dt/6/k/1cb8/preg.png">
                • tufinka Re: Terminy i polowanie;) 20.12.04, 00:09
                  U mnie jeszcze 9 dni pozostało. Tak sobie myślę, że jeśli chciałabym być na
                  święta w domku z maluszkiem, to najpóźniej w środę rano musiałby być po drugiej
                  stronie brzuszkasmile Tylko jak to zrobić? No a jeśli nie wyjdzie do środy rana,
                  to niech już czeka do nowego rokuwink Ależ ja jestem wymagająca, hihi
                  Właśnie kupiłam na ebayu karuzelke do łóżeczka i podgrzewacz do buteleksmile Ale
                  się cieszęsmile Polowałam i walczyłam do ostatnich sekund, jak lwica, hehebig_grin
                  Pozdrawiam
                  Kasia i mały uparciuszek w brzucholku
                  • agaqool Re: Terminy i polowanie;) 20.12.04, 01:16
                    O, tym samym zajmowałam się dziś wieczór, tyle, że na Allegro. Efekt -
                    dokończone zakupy i 5 paczek w drodze.
                • martolina77 Re: Terminy - do Agaqool 20.12.04, 08:37
                  Oj, to powodzenia! wink)
                  • vievioora Re: Terminy, polowanie i poligon nocny :) 20.12.04, 11:20
                    Hej, wszystkim kończącym suwaczki - powodzenia, trzymam kciukismile

                    Co do samych suwaczków - przeszliśmy dziś z mężem testy nocne. Najpierw
                    przyśniło mi się, że suwaczek się skończył i nie da rady go wydłużyć. Tak się
                    tym przejęłam, że się obudziłam, a tu skurcze:!!!! Stwierdziłam, że może poleżę
                    i przejdą, bo tak testowo męża budzić o 3.30 nad ranem to dla niego żadna
                    frajda. A tu mój mąż sam się budzi i pyta czy gdzieś przez przypadek nie
                    jedziemysmile Plan był następujący - poczekamy, zobaczymy czy się nasili, potem
                    test prysznicowy (czy nie zanikną) i wtedy samochód. Po jakimś czasie byłam tak
                    głodna, że wciągnęłam dwie kanapki i ... ku mojemu rozczarowaniu wszytko
                    ucichło. Jeszcze potem długo nie spałam... Ale nic dalej się nie dzieje, jestem
                    kompletnie nie przytomna.

                    W każdym bądź razie uprzytomniłam sobie ile jeszcze spraw muszę załatwić przed
                    porodem i coś czuję, że dziś będzie pracowicie...

                    A w polowaniach na allegro życzę powodzenia.. Mnie zawsze strasznie wciąga i
                    muszę sobie odwyk fundowaćsmile)))

                    Koniec sprawozdania z frontu. Pozdroofki dla Kuleksmile


                    *************************
                    zrobiłam stronkę smile
                    :: www.vievioora.com ::
                    *************************
    • yvona79 Pozdrowionka dla wszystkich oczekujących :) 20.12.04, 11:52
      Dziewczynki,

      Będzie krótko, bo piszę z moją wiecznie głodną dzidzią na ręku. Pozdrawiam
      serdecznie wszystkie nadal oczekujące mamusie i jako rozdwojona mogę Wam dać
      jedną radę: śpijcie moje drogie jak najdłużej i poświęcajcie jak najwięcej
      czasu sobie i własnym przyjemnościom! Te chwile bowiem odejdą w zapomnienie i
      będziecie się zastanawiały czy zjeść śniadanie czy umyć włosy smile Pocieszające
      jest to, że widok maleństwa i trzymanie go w ramionach wynagradza te
      nieprzespane noce i kompletny brak czasu na cokolwiek.
      Zyczę Wam leciutkich porodów i samych szczęsliwych chwil z maleństwami.
      Do zobaczenia na wątku "Rówieśnicy" !
      Iwona

      A oto moje szczęście:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=18573730&a=18573730
      • opieniek1 Re: Pozdrowionka dla wszystkich oczekujących :) 20.12.04, 12:11
        dzięki Iwonka, że jeszcze o nas pamiętasz. Ja się i tak nie wysypiam, więc co
        to za różnica. Ty przynajmniej masz Malucha ze sobą na Święta, a my nie znamy
        dnia ani godziny. Chciałabym być na Twoim miejscu.
        Całuję
        • yvona79 Do Opieńka 20.12.04, 12:37
          Aniu,

          Wy chociaż macie szanse, aby pojeść sobie smakołyków na święta. Mnie ten czas
          minie zapewne na karmieniu, przewijaniu, utulaniu i innych takich smile No i za
          dużo nie zjem, bo trzeba uważać, aby maluszkowi nie zaszkodziło.
          • opieniek1 Re: Do Opieńka 20.12.04, 12:49
            a tam... żadne pocieszenie. Kup gripe water i daj malutkiej łyżeczkę, będziesz
            mogła troszkę spróbować. Ja z małym jadłam nawet smażoną paprykę i nie miał
            kolki.
            Wiesz, najbardziej prawdopodobne jest to że ja spędzę wigilię na porodówce i to
            mnie wpędza w rozpacz.
    • opieniek1 jestem w 10 (?) miesiącu 20.12.04, 12:09
      dalej nic. Własnie wróciłam z ktg, oj... odczekałam swoje w kolejce, wyszłam z
      domu przed 9! I co się okazuje... aparacik im szwankuje, jakoś dziwnie się
      zapisuje i muszę iść po południu jeszcze raz ( grrrr). Poza tym, po 3 godzinnym
      czekaniu byłam głodna jak cholera i dziecko ich olało i sobie spało. Więc mam
      przyjść po obiedzie. Tylko ile tym razem odczekam? Może wezmę obiad i zjem w
      kolejce, czekając?
      Wczoraj upiekłam pierniczki i zrobiłam zakwas na barszcz, cały czas suszę
      gruszki. A.. i jeszcze kapustkę z grzybami zaraz zrobię. I Wigilia gotowa.
      Resztę przyniosą goście.
      Poza tym przestałam odbierać telefony, wiecie dlaczego. Chyba nagram sobie na
      sekretarce: "Jeszcze nie urodziłam, zostaw namiary, jak urodzę, ewentualnie
      oddzwonię". Humor mi dzisiaj siadł kompletniesad
      • martolina77 Re: jestem w 10 (?) miesiącu 20.12.04, 12:22
        Aniu,

        Własnie sie zastanawialam co u Ciebie. I tak sobie pomyslalam, ze jestes na
        ktg. Gdzie chodzisz na ktg? Czerniakowski? Solec?

        Co do samych badan, mój Maluszek ma chyba syndrom bialego fartucha, bo w
        trakcie badania najczesciej siedzi jak trusia! Ostatnio musialam go bananem
        poruszyc!

        Aby do środy (przynajmniej u mnie)
        • opieniek1 Re: jestem w 10 (?) miesiącu 20.12.04, 12:34
          chodzę na Czerniakowska ale to jest koszmar jakiś co się tam dzieje, nie mają
          lekarza na Izbie przyjęc i trzeba czekać godzinami aż łaskawie zjedzie windą z
          3 piętra, najczęściej po 3-4 pacjentkach, osobno mu się nie opłacasad
          Ja nie miałam niestety nic do jedzenia, wyleciałam szybko rano, złapałam
          kanapkę w biegu. Musiałam odwieźć dużego do przedszkola i myslałam, że szybko
          pójdzie. Wiem, że na Karowej jest jeszcze gorzej, bo moja koleżanka tam
          chodziła.
          • martolina77 Re: jestem w 10 (?) miesiącu 20.12.04, 12:39
            Na Karowej nie mialam problemow z badaniem, bo mialam pozapisywane terminy ktg
            (miesiac do przodu) - zdarzaly sie opoznienia (do 1 h) wynikające raczej z
            tego, ze niektore cieżaróweczki musialy powtarzac badania, bo maluszki byly
            leniwe. No i na lekarza tez czasami czekac trzeba bylo. Taka jest ta służba
            zdrowia.... Jednak prawdę mówiąc nie wiem, jak to jest z pacjentkami, ktore nie
            są zapisywane, tylko przychodzą prosto "z ulicy". Przekonam sie we środę, gdy
            zgłoszę się do porodu smile))
            • opieniek1 Re: jestem w 10 (?) miesiącu 20.12.04, 12:56
              ale do porodu to chyba na izbę przyjęć a ktg tam robia w przychodni...
              Ty szczęściaro, w środę może będziesz po. Ja się tak zarzekałam ze rodze i będę
              ostatniasad a naprawdę mam niezłe skurcze już od zeszłego piątku i czop dalej
              się ciągnie. Boszsz, to się musi szybko skończyć.
              • martolina77 Re: jestem w 10 (?) miesiącu 20.12.04, 13:16
                Tylko pod warunkiem, ze nie odeślą na dzień następny (lekarka na ktg mówiła ze
                sie zdarza, gdy duzo rodzących) a biorąc pod uwagę fakt, ze ciąża - mimo
                zcukrzenia - przebiega w porządku, wyniki badań tez jak najbardziej normie -
                nigdy nie wiadomo. Będę walczyc, bo chcialabym na wigilie byc z mężusiem i
                niuniusiem w domku. Gdyby nawet nie przyjeli mnie na Karowej, moze odeslą do
                innego szpitala? Chyba juz nawet to nie przeszkadzałoby mi w tej sytuacji...

                Jezeli sie uda i przyjma mnie do szpitala w srode rano dam znak!

                A Ty sie nie martw! Niunia wybierze taki moment jaki będzie dla Was najlepszy.
                Moja znajoma urodzila w wigilie ubiegłego roku i mowila, ze to byl
                rzeczywiscie, najpiekniejszy prezent pod choinke. wink)) i... co może być choc
                trochę pocieszające ... jest kilka z nas, które z wielkim prawdopodobieństwem
                będa rodzic w okołoświątecznych dniach.. Będziemy się trzymac razem!!!
                • opieniek1 Re: jestem w 10 (?) miesiącu 20.12.04, 13:30
                  dzięki za pocieszenie. Dla mnie to nie byłby piękny prezent. Mój synek by nie
                  przeżył tego dnia beze mnie a ja bez niego. Nie chcę, żeby moja mała miała
                  urodziny w wigilię. Jeden prezent tylko dostać? Dobra, spadam, bo znowu
                  zaczynam marudzic. Posprzątam trochę i lecę znowu na ktg
                  i czekam na smsa, że urodziłaśsmile
                  • agaqool Re: jestem w 10 (?) miesiącu 20.12.04, 15:55
                    No, kochane, chyba przyłączę się do świątecznych porodów. Jedyne pocieszenie,
                    że świąteczna atmosfera rozpromieni personel i będzie dużo milej w tych
                    szpitalnych warunkach.
                    Ja ma czekać do 26.12, choć termin był na 19.12. Jeśli do drugiego dnia świąt
                    nic się nie wydarzy - zgłaszam się do porodu. A właściwie na operacjęsad((
                    Martolino - ty masz się zgłosić już w dniu terminu? Czyżby ze względu na
                    cukrzycę?
                    • martolina77 Re: jestem w 10 (?) miesiącu 20.12.04, 16:19
                      Yhy...

                      Prowadzila mnie ginka od cukrzycy na karowej i mam w garsci skierowanie do
                      porodu. Ale jak to będzie...nikt nie wie. Ponoc cukrzyczki przenosic nie mogą,
                      ale moje wyniki są bardzo dobre, łożysko na ostatnim usg I/II kl (to chyba
                      niezle) wiec trudno przewidziec czy mnie przyjmą do tego porodu.

                      Co do świątecznej atmosfery w szpitalach... tez mi sie tak wydaje. Najbardziej
                      szkoda mi jednak urodzonych dzieci rodzących (jak np. Opienka). Wigilia to
                      przeciez taki rodzinny dzień.

                      Dlaczego masz operację? Maleństwo dupcią w dół?
                      • opieniek1 Re: jestem w 10 (?) miesiącu 20.12.04, 19:05
                        może cię nie położą jednak? Po cc też podobno nie można chodzić po terminie.
                        ale dzisiaj ginka w szpitalu powiedziała, że dają mi tydzień.co potem- nie
                        wiem. Nie można podłączać oksy, ale oni podłączają ( ja się nie dam!)
                        znieczulenia raczej nie można, więc niech mała wychodzi bo po oksytocynie bez
                        znieczulenia to ja dziękuję. Uciekamsmile
    • kachna10 Urojenia 20.12.04, 13:02
      Cześć Dziewczyny!

      Na początku gratulacje dla wszystkich rozdwojonych! Ale Wam fajnie, że macie
      Maleństwa już przy sobie. U mnie nic..., a właściwie same urojenia. Dziś w nocy
      obudziłam się ze zdrętwiałym brzuchem i zaczęło mi się wydawać, że czuję, jak
      pęka pęcherz płodowy i czekałam, aż zaczną mi się lać wody. Oczywiście nic
      takiego nie nastąpiło i po chwili zasnęłam. Rano poszłam na ostatnie w ciąży
      badania krwi i moczu. Jutro pewnie ostatnia wizyta u ginki.Dziś zaczęłam 40
      tydzień! Mam skurcze, ale bezbolesne, więc to pewnie nie te. Bardzo
      sporadycznie brzuch boli mnie jak na miesiączkę, ale trwa to króciuteńko. Hania
      dziś kopie i kopie. Czyżby chciała już wyjść? Przed chwilą nastawiłam bigos.
      Pachnie w całym mieszkaniu. Mniam, mniam. Gdybym urodziła przed świętami, to
      chyba nie mogłabym go jeść karmiąc? Może więc lepiej będzie, jeśli Hania
      zdecyduje się na wyjście dopiero w przyszłym tygodniu.
      Czy Wy też tak macie, że ciągle coś sobie wyobrażacie? Jak to będzie z porodem?
      Jak po? Jak będzie wyglądało Maleństwo? Czy się sprawdzę jako mama? Uff,
      przerasta mnie to wszystko, dlatego wolę zejść na ziemię i zająć się bigosem
      niż fantazjować.
      Ślę serdeczne pozdrowionka,
      Kachna
      • martolina77 Re: Urojenia 20.12.04, 13:24
        Byl taki okres, ze wypatrywalam najmniejszych oznak porodu. Jednak gdy okazalo
        sie, ze nic -A NIC - sie nie dzieje (nawet czop siedzi tam gdzie byl) dalam
        sobie spokój. Staram sie nie myslec o tym: czytam ksiązki, gadam z kotem,
        krzatam sie po domu i przyjmuje gosci (zrobilam ponownie ciasto na pierniczki).

        Tylko wieczorami tak jakos zasnąć nie mogę...
        • dorotkaf1 Re: Urojenia 20.12.04, 13:58
          dziewczynki drogie
          ja też już nie moge się doczekać...wszyscy mówią byle po świętach..! a co tam
          jakk będziemy rodzic w wigilie tez będzie pięknie, nie???? u mnie
          CISZA...porodowa, w środę zapis ktg na sobotę termin...tylko nasze dzidzie
          brzuszkowe wiedzą kiedy zechcą wyjść.. troche się boję jakiegoś nagłego
          odejścia wód np. w sklepie ..ale co tam jakoś funkcjonuję!pozdraiwm wszystkie
          jeszcze nierozdwojone mamusie
          • fenka Re: Urojenia... i sny ;) 20.12.04, 18:09
            A mi się dziś śniło, że bardzo szukałam miejsca do zaparkowania - czyżby to był
            jakiś proroczy sen o zakotwiczeniu do porodu...? smile
            A jak już się obudziłam, to myślałam, że urodzę. Skurcze jak ta lala. A później
            cisza. Czasem jakiś skurczyk (i to raczej "z tyłu" niż "z przodu", plamionko...
            Ale zamierzam się zaraz przejechać na moje pierwsze KTG, bo fajna położna ma
            ostatni dyżur przez urlopem.

            Obydwoje z mężem już gadamy do Lidki, żeby wyszła. Kopie bardzo mocno.
            Jeśli urodzi sie w Wigilię, to rano będzie dostawać prezent urodzinowy, a
            wieczorem gwiazdkowy. Nie zamierzamy nazwać jej Ewa - prezent imieninowy
            dostawałaby w południe wink

            Piszecie o tych przysmakach, bigosach, żurkach - a ja w ogóle tego nie mogę
            jeść! Zgaga już chyba nigdy mnie nie opuści. Moje menu to białe serki, żółte
            serki, jajka... czyli nabiał. Reszta nie wchodzi w grę. Beznadzieja.

            Na forum "Szpitale" znalazłam wątek Kasi ("PLANER"), że urodziła na początku
            grudnia bliźniaki. Czekamy na szczegóły wink

            Trzymajcie się ciepło dziewczyny, bo chyba zima nadchodzi.
          • alexa30 Re: Urojenia 20.12.04, 18:11
            Pozdrawiam wszystkie szczęsliwe rozdwojone mamy i te nierozdwojone też.Rzadko
            odzywam się na forum,ale na bieżąco śledzę.Mam termin na 26.12 i żadnych oznak
            zbliżającego się porodu.A taką miałam nadzieję,że na święta będę w domku.I
            niestety może sie okazać,że spędzę je w szpitalu.Najbardziej żal jest mi
            starszego synka jeśli musielibyśmy spędzić święta osobno.Ale
            trudno.Dziewczyny,napiszcie jak u was maleństwa w tych ostatnich dniach?Czy są
            tak samo ruchliwe?Moja mała ,czasami mam wrażenie że wyjdzie mi przez
            brzuch,tak się rozpycha:0)
            pozdrawiam Aneta
    • vievioora Temat z innej bajki:) 20.12.04, 18:49
      Dziewczyny, czym wykrawacie kształty pierniczków?
      Wiem, że można nabyć ku temu odpowiednie "foremki", ale po hmmm po dzisiejszej
      nocnej akcji to na myśl o wizycie w hipermarkecie (a tylko to mam w okolicy),
      odpadam.
      Szklanka - no niby ładne kółka, a może coś jeszcze?

      I z dniem dzisiejszym nie myślę o porodzie. Będzie to będzie, nie to niesmile

      pozdroofki
      *************************
      zrobiłam stronkę smile
      :: www.vievioora.com ::
      *************************
      • martolina77 Re: Temat z innej bajki:) 20.12.04, 18:54
        Mam taką szklaneczkę Hortexu średnica większa niż kieliszek, a mniejsza niż
        szklanka. Taka w sam raz. Przy pierwszym podejsciu do pierniczków część
        próbowałam nożem wykrajac (choinki, trójkąciki, itp) ale straaaasznie to
        żmudne. i się poddałam. Teraz druga porcja czeka w lodówce i na pewno będą to
        kółeczka. Mam zamiar polukrowac te ciasteczka, wiec powinny wyglądać ładnie.

        O porodzie staram sie nie myslec (czasami wychodzi, czasami nie) wink

        Dostałam wczoraj od kolezanki pięknie zapakowany prezencik dla Maluszka - pod
        choinkę. Strasznie jestem ciekawa co tam jest, ale czekam na Dzidziusia i
        dopiero wtedy otwieramy! Tak wiec, Synuś, spiesz się!
      • opieniek1 Re: Temat z innej bajki:) 20.12.04, 19:00
        ja mam kształciki kupione w jakimś sklepie z gospodarstwem domowym. Więc
        produkuję gwiazdki i księżyce. Moja mama kupiła ostatnio w Geant fajne foremki
        z Mikołajem i będzie robić takie. Ulubione kształty mojego synka to- strzałka i
        kaczka i królik, które po upieczeniu nie przypominają niczego. Ale on je
        rozróżniasmile
        • martolina77 Re: Opieńku - jak tam ktg? ntxt 20.12.04, 19:04

          • opieniek1 Re: Opieńku - jak tam ktg? ntxt 20.12.04, 19:07
            jest oksmile Przez tydzień mam chodzić co drugi dzień, potem nie wiem co...
    • martolina77 Ciekawe która z nas dzisiaj rodzi? Taki tu spokój. 20.12.04, 18:57
      Tak sie zastanawiam, która dzisiaj leci z naszego forum? Chyba coś musi się
      dziać, bo jakiś taki spokój był na forum...

      Dorelka? Czyżby? Trzymam kciuki.
      • vievioora Re: Ciekawe która z nas dzisiaj rodzi? Taki tu sp 20.12.04, 19:14
        Rzeczywiście wyjątkowa ciszasmile Trzymam kciuki za następne Mamysmile

        Dzięki z podpowiedzi - pierwszą część mam w kółka, druga - kwadraty (puszka po
        herbacie) i tylko jeszcze czegoś trzeciego muszę poszukać....

        wracam do kuchni.
        *************************
        zrobiłam stronkę smile
        :: www.vievioora.com ::
        *************************
      • alexa30 Re: Ciekawe która z nas dzisiaj rodzi? Taki tu sp 20.12.04, 19:17
        To ja się zgłaszam na ochotnikasmile))
        Dziewczyny,jak odczuwacie skurcze?Bo u mnie po za tym,że kłuje mnie w dole
        brzucha to więcej nic się nie dziejesad((
        A może to to?
        Pozdrawiam Aneta
        • vievioora Re: Ciekawe która z nas dzisiaj rodzi? Taki tu sp 20.12.04, 19:50
          Od dziś w nocy mogę powiedzieć, że odczuwam skurcze, tylko one się jakoś kończą
          zanim coś z nich wynika...
          Ale ja jeszcze nie wiem, czy chcę jużsmile
          Mogę do terminu poczekać (chyba), ale nie wiem, co Malutka na to?
          *************************
          zrobiłam stronkę smile
          :: www.vievioora.com ::
          *************************
    • neti912 Własnie przypaliłam garnek teściowej :-( 20.12.04, 20:27
      Wstawiłam ryż na sałatkę, którą jutro zamierzam zabrac na spotkanko wigilije w Fundacji "Rodzić po ludzku" i poszłam do pokoju pomóc bratu napisac jakies tam pisemnko a potem poczytać Wasze posty. No i zapomniałam o ryżu. Poczuliśmy go dopiero po tym, jak garnek w środku do 3/4 wysokości zrobił się czarny. Najpierw wystraszyłam się, że przypaliłam mój jeszcze niedokończony bigosik, ale na szczęście do jego małego przypalenia brakowało jeszcze ok. 5 min.
      Po raz pierwszy w życiu przytrafiło mi się coś takiego. Na szczęście garnek dało sie doskrobać łyżką i wyczyścić druciakiem. Teraz wg mnie wygląda lepiej, niż przed przypaleniem smile Dobrze, że mąż nie zaczął na mnie krzyczeć, tylko mnie przytulił mówiąc, że w końcu jestem w ciąży i że mogą mi się zdarzyć takie rzeczy, a ponadto większa byłaby szkoda, gdyby to bigosik się spalił (oj tak, gotuję ponad 5 kg kapusty kiszonej + dodatki).

      A poza tym, to u mnie brak skurczy. Czasem się jakies pojawią, ale na tyle małe, że nie zawsze zwrócę na nie uwagę. Rano bardzo źle się czułam, bolało mnie bardzo krocze i w dole brzucha po prawej stronie, ale po rozchodzeniu przestało.

      W każdym razie tak: termin mam dokładnie na za tydzień 27 grudnia. Jeśli nie urodzę do 22 grudnia (bo wtedy byłoby duże prawdopodobieństwo, że na Wigilię będziemy z Klaudią w domu), to zamierzam przenosić do stycznia. Czy mi sie to uda, zobaczymy. W każdym razie między 22 a 27 grudnia, małej nie wolno sie jeszcze urodzić, bo po pierwsze (i tu będę bardzo samolubna) nie chcę spędzać świąt w szpitalu, a po drugie (i tu tez będę samolubna smile) chciałabym skosztować wigilijnych smakołyków. A skoro już dotrwam w całości do 27 grudnia, to nic nie zaszkodzi, jak rozdwoję sie już w nowym roku, bo mała dzięki temu pójdzie rok później do szkoły, a ponadto rocznikowo urodzi sie równo 5 lat po naszym ślubie smile

      Pozdrawiam,
      Aneta i Klaudia (pierwszy dień 39 t.c.)
      • bogdanka04 Re: Własnie przypaliłam garnek teściowej :-( 20.12.04, 21:14
        Do Neti:
        Ja tez mam podobny dylemat jeśli chodzi o przyjście na świat mojego
        synka.Zależy mi na Nowym Roku,ale czy to mozna zaplanować??? smile
        Poza tym troszkę sie kurczę po sporym wysiłku, a tak w ogóle to nic sie nie
        dzieje.W środę wizyta u mojej gin, a nast. już ustalona na 29-ciekawe czy
        dotrwam?
        A jeśli chodzi o garnki teściowej to mam to szczeście z nią nie mieszkać-
        chociaż jest bardzo blisko. Jak już coś spalę to swojego - czego i Tobie życzę.
        Pozdrawiam gorąco
        Ania i Bartosz (termin na 27)
      • tufinka Re: Własnie przypaliłam garnek teściowej :-( 20.12.04, 21:32
        Droga Anetko!
        Widzę, że twoje wymagania są identyczne jak moje, hehe. Kilka postów wyżej
        napisałam dokładnie to samo o terminie porodu mojego maleństwasmile Ciekawe, czy
        nasze maluszki sie dostosują?smile
        A teraz idę do kuchni robić pierogi - chyba jestem jakaś nawiedzona, żeby o tej
        porze kuchcić. No ale jeśli ma się coś ruszyć do środy rana to może ugniatanie
        i wałkowanie ciasta coś pomoże?
        Pozdrawiam gorąco
        Kasia
        • vievioora Re: Własnie przypaliłam garnek teściowej :-( 20.12.04, 21:49
          Prawie skończyłam pierniczkismile
          Teraz już tylko piekę - ale macie racje, o tej godzinie, to chyba tylko kobiety
          w ciąży siedzą w kuchnismile)) ale polewą czekoladową uraczę je kiedy indziej...

          Bigosik się nie przypala, na szczęście. Jeszcze muszę mu troszkę mięska innego
          dorzucić.

          A co do terminu - właściwie mam takie same oczekiwania, jak Wy - albo przed
          wigilią (tzn święta w domu), albo już wtedy styczeń. Tylko ja pewnie sobie
          mogę, gdybać...
          *************************
          zrobiłam stronkę smile
          :: www.vievioora.com ::
          *************************
          • sylwiado Ja też jestem kobietą gospodarną.... 20.12.04, 22:50
            Wprawdzie w kuchni dziś nie siedzę, ale zaraz idę pakować prezenty smile
            Ale weekend upłynął na zdobieniu pireniczków (pycha są, ale coraz ich
            mniej...), ponadto zrobiłam zakwas na barszcz oraz farsz i ciasto do kulebiaka.
            Mąż kupił też żywego świerczka, ubraliśmy go z synkiem - straty tylko dwie
            zbite bombki, na balkonie przyczepiłam światełka, no mamy w końcu świąteczny
            nastrój.
            Nastawiam się teraz na poród po świętach, oczywiście z powodów głównie
            egoistycznych - żarełko świąteczne i pani doktor umówiona do porodu nieobecna
            przez święta. Ale przede wszystkim chcę spędzić rodzinne święta z moim
            starszakiem...
            Jak widać na moim przykładzie nawet mając co najmniej trzy tygodnie zgładzoną
            szyjkę macicy i rozwarcie (nieduże wprawdzie) można być nadal 2 w 1. Ale siedź
            sobie moja dziewuszko w brzuszku, siedź i rośnij drobinko i rodź się po
            świętach...
            Coś ostatnio nie odzywają się tu nieliczne Poznanianki, jak tam wasze brzuszki?
            Pozdrawiam,
            Sylwia 39 t.c.
            • g0sia_k Re: Odzywa się Poznanianka 21.12.04, 09:15
              sylwiado napisała:
              > Coś ostatnio nie odzywają się tu nieliczne Poznanianki, jak tam wasze
              brzuszki?


              Witam
              Mój termin minął w ten weekend, a ja nadal 2 w 1.
              Mimo, że nie czuję żadnych objawów zbliżającego się rozwiązania, to
              podejrzewam, że Agatka (ja już mówię Agacior, bo bestia już miesiąc temu
              próbowała się pchać na świat, a teraz cisza) zaskoczy nas w Święta - będzie
              miała wejście jak pamiętna Alexis z "Dynastii" - spóźnione ale spektakularne.
              Jeśli chodzi o moje samopoczucie, to jeszcze w zeszłym tygodniu buzowałam, a
              teraz jak minął termin wyluzowałam - co ma być to będzie. Jedynie trochę
              wkurzają mnie zdziwione spojrzenia i pytania ludzi, a wczoraj to juz chowałam
              sie po kątach. Odwiedziłam koleżeństwo w pracy z okazji naszej Wigilii - i te
              życzenia przy dzieleniu sie opłatkiem - chyba nie muszę mówić jakie - jakby się
              zmówili smile
              I tak jeszcze na marginesie,mimo iż to mój drugi poród (pierwszy ponad 3 lata
              temu), to czuję się jak pierworódka. Poprzednio wylądowałam na porodówce
              niespodziewanie tydzień przed terminem, bez skurczy, bo zaczęłam przeciekać.
              Objawy takie jak mam teraz - sporadyczne skurcze, lekko bolesne, to dla mnie
              nowość. Tak więc wsłuchuję się w mój organizm, żeby nie przeoczyć
              najważniejszego - Wasze posty utwierdzają mnie w przekonaniu, że to raczej
              niemożliwe.
              Sylwia - może jednak spotkamy się na Polnej po Świętach - wszystko na to
              wskazuje smile
              Pozdrawiam przedświątecznie w nastroju nawet nienajgorszym
              Gośka z Tomkiem i Agaciorem spóźnialską

    • martolina77 Dzień dobry - dalej cisza... przed burzą ! 21.12.04, 08:49
      Nie mogłam spać od ok 5,30 (wybudzenie na siusiu-oczywiscie). Myslami jestem
      juz w dniu jutrzejszym na Karowej i zastanawiam sie czy mnie połozą w tym
      szpitalu czy też nie. I szczerze mówiąc, dopiero teraz zobaczyłam na moim
      skierowaniu, że będą mnie ładowac na patologię ciaży... z jakiego to by nie
      bylo powodu, to i tak brzmi okropnie ! No i oczywiscie mysli: jak ja to
      przeżyję? Mózg mi sie juz zciera!

      Poza tym, pierwszy raz w życiu będę leżała w szpitalu!

      Pochlipałam sobie dzisiaj rano przez te wszystkie obawy... I czuję, ze taki
      będzie dzisiejszy nastrój.

      Z płaczliwym pozdrowieniem,
      Martka

      ps. ide kupic klapki do szpitala (bo wczoraj mi wlasnie pękł jeden) i bialy
      obrus na wigilijny stół (jezeli będę przy nim...)
      • emilap1 Re: Witam:Emila 21.12.04, 09:15
        Witam wszystkie "mamusie".Mam na imię Emila i jestem w 37tc4d.Termin mam na
        styczeń ale p.doktor powiedziała że do 27.12 napewno urodzę.Szyjka skrócona i
        mały bardzo mocno pcha się na ten świat.Co zrobić?Zastanawiam się czy święta
        spędzę w domciu czy w szpitalu?Chciałabym dziś urodzić wtedy miałabym pewność!
        Miło że można tu wpaść i pogadać.Pozdrawiam Emila
        • vievioora Re: Witam:Emila 21.12.04, 10:27
          Witajsmile
          Trochę tu u nas ostatnio cisza - większość jest już chyba (jak to mówi mój
          szef) rozsypanasmile
          *************************
          zrobiłam stronkę smile
          :: www.vievioora.com ::
          *************************
        • neti912 Re: Witam:Emila 21.12.04, 10:35
          Witaj Emilko,

          No proszę, jeszcze jedna Mama. A już myślałam, że nikt nie dołączy do nas.

          Pozdrawiam Cie bardzo serdecznie,

          Aneta
      • alexa30 Re: Dzień dobry - dalej cisza... przed burzą ! 21.12.04, 09:22
        Witam.Wczoraj zgłaszałam się na ochotnika do porodu a tu dzisiaj dalej nicsad((
        Dziewczyny ponawiam pytanie:jak odczuwacie skurcze?U mnie poza twardnieniem i
        mocnym pokłuwaniem w dole brzucha nic się nie dzieje.A może to to?
        Pozdrawiam Aneta
      • dorella Re: Dzień dobry - dalej cisza... przed burzą ! 21.12.04, 09:59
        Martolinko,

        troche Cie zmartwie, a moze pociesze...
        Nie wyladujesz na patologii, bo... jest w remoncie!
        Wczoraj sie tego dowiedzialam od lekarza.
        Dlatego pacjentki z patologii czesciowo zajmuja porodowke,
        Zatem na porodowce - korek. I znowu odsylaja, bo jest mniej miejsc porodowych.
        Oczywiscie Ciebie chyba nie powinni odeslac, bo masz skierowanie.
        Nie wiem, jak to wtedy jest.
        Ja w kazdym razie chyba urodze pod jakas miejska choinka...
        Zrobimy sobie warszawski zlobek XX wieku i bedziemy spiewac miedzy skurczami:
        "nie bylo miejsca dla Ciebie..."
        pozdrowienia

        dorella
        • opieniek1 Re: Dzień dobry - dalej cisza... przed burzą ! 21.12.04, 10:08
          hihihi...
          Słuchajcie! czy jest już na Ursynowie ta żywa szopka? Może tam się spotkamy w
          Święta, każda coś przyniesie i będziemy sobie, boskie matki,rodzić? Na
          powietrzu, zdrowo i bez szpitala. Ja mogę przynieść pierniki, co napiekłam
          stosy. I kompot z suszu do popicia.
          Całuję Was
          Ania po terminiesmile
          preg.fertilityfriend.com/pregticker/4a614
        • vievioora Re: Dzień dobry - dalej cisza... przed burzą ! 21.12.04, 10:15
          Ale macie dzisiaj czarne humory... i nikt się nie rozdwoił...
          Zauważyłyście, że na forum pojawiamy się o coraz wcześniejszych porach (co u
          mnie niekoniecznie pokrywa się z wcześniejszą godziną spaniasmile?

          Zrobiłam tonę pierniczków, doprowadziłam bigos do stanu jadalnego, byłam
          wczoraj tak zmęczona, że z samego zmęczenia powinnam urodzić, a tu NICsmile ani
          jednego skurcza... Wczoraj naprawde byłam nastawiona na dzisiejszy poród,
          zrobiłam prawie wszystkie zaległości z listy przedporodowo-przedświątecznej i
          zastanawiam się czym by tu się dzisiaj zająć?

          *************************
          zrobiłam stronkę smile
          :: www.vievioora.com ::
          *************************
        • martolina77 Re: Dzień dobry - dalej cisza... przed burzą ! 21.12.04, 12:20
          Oj.... to ja juz nie wiem co ze mną zrobią....

          Patologia w remoncie? Jak byłam tam 2 miesiące temu z racji wręczenia
          glukometru to wydawało mi sie, ze jest tam tak PIKNIE!

          Ależ ci ludzie kombinują!
    • hanyszka dzis termin - z USG.... 21.12.04, 10:08
      wg OM to dopiero 26.12 - w kazdym razie koncowka. Wolalabym oczywiscie
      przetrwac w jednym kawalku przez Swieta, a przynajmniej przez Wigilię
      (przygotowywana u nas, przyjezdza tesciowa i w ogole...)Prezenty juz kupione,
      dokupic musze tylko serwetki, wczoraj nabylam lniany obrus na Wigilie
      (pierunsko drogi...)no i choinkę.
      Nie czuje, by porod sie zblizal - jakies to dla mnie nierealne. Zadnych skurczy
      przepowiadajacych nie mam, nie mowiac juz o czopie. No zobaczymy...
      pozdrawiam wszystkie nierozdwojone (rozdwojone juz sie chyba poprzenosily
      na "Rowiesnikow" wink)))
    • vievioora re: Martolina 21.12.04, 10:32
      Myślisz, że położą Ciebie ot tak sobie na święta na patologii, chyba nie... po
      co im jeszcze jedna pacjentka na święta, jeżeli nic Ci nie jest. Może się uda
      wynegocjować tylko KTG?

      A co do samego pobytu w szpitalu=> też jestem zielona, ostatni raz "leżałam"
      szpitalu, kiedy się urodziłamsmile zastanawiam się jak bardzo inny jest ten
      szpitalny świat od tego co widzi się z zewnątrz.

      Jutro ostatni dzień na poród naturalny ze świętami w domu (dwie doby, wyjście w
      wigilię) - kto się wybiera?
      *************************
      zrobiłam stronkę smile
      :: www.vievioora.com ::
      *************************
      • opieniek1 vievioora 21.12.04, 10:46
        ja się wybieram juz od dawna... ale moje dziecko nie! Nie chce rodzic w
        Wigilię. Wtedy naprawdę się nigdzie nie ruszam i mała będzie musiała niestety
        urodzić się w domusmile)) pod choinką.
        Jeśli chodzi o szpitale, to pewnie nie pamiętasz jak tam byłaśsmile w niektórych
        nic się nie zmieniło niestety i ja też się ich panicznie boję. Mimo, że moja
        najlepsza przyjaciółka jest lekarzem i opowiada mi jak tam jest i próbuje
        przełamać mój strach. Brrr...
      • martolina77 Re: re: Martolina 21.12.04, 12:25
        No własnie o to chodzi, że wiem, że nic nie wiem! Jutro wszystko sie okaże. Czy
        pozwolą mi przenosic na "po świętach"?

        "Pierun wi"

        Wczoraj ubralismy choinkę (oczywiście razem z kotem). Jest sliczna (choc
        sztuczna)! Tak jakos milej sie na duszy zrobilo. Popatrze na nią to mi się
        lepiej zrobi, bo dalej jest wisielczo... Tylko w nocy dwie bombki znalazły się
        na podłodze, czyżby to cuda? Przecież nie kot... wink)))
    • neti912 Fałszywy poranny alarm + do Martoliny :) 21.12.04, 10:34
      Dziś w nocy budziłam sie parę razy, bo myślałam, że odchodzą mi wody. O 6:30 obudziłam męża, żeby mnie przepuścił (dzis wyjątkowo spałam przy scianie, więc przerzucenie swojego ciężkiego cielka przez spiącego męża było nie możliwe do zrealizowania). Byłam pewna wstając z łózka, że się zaczęło. Zanim wstałam, co się wytarłam, znowu robiło mi sie mokro między nogami. Po wstaniu z łózka zamoczyły mi sie uda i nawet kostka. Ale jak usiadłam na kibelku nic sie nie wydarzyło. Założyłam podpaske i poszłam spać. Mąż uradowany, że to jeszcze nie teraz (bo dzis cały dzien pracuje poza domem). Zresztą on mówi, że jest umówiony termin porodu na 27 grudnia i tego mam się trzymać.

      Za godzinke jadę na spotkanko wigilijne do Fundacji "Rodzić po ludzku". Może któraś z Was tez tam będzie? smile

      Do Martoliny: podaj mi na priva (jeśli oczywiście sobie tego życzysz) swój nr telefonu.

      Pozdrawiam wszystkie Mamy, te rozdojone i te oczekujące.

      Aneta i Klaudia (39 t.c. 2 dz.)
    • fenka Aktualności! 21.12.04, 10:44
      Ja Wasze samopoczucia na 3 dni przez Wigilią?

      U mnie średniawka, muszę coś zrobić, bo oszczędzający się tryb życia nie działa
      na mnie pozytywnie.
      Wieczorem byliśmy na pierwszym KTG, o dziwo pomimo odczuwanych przeze mnie
      skurczy na zapisie nie pojawiało się nic szczególnego - a może to dlatego, że
      odczuwam bardziej "bóle" niż "skurcze"?
      W każdym razie ku mojej uldze wróciliśmy do domu (oddział przepełniony, ruch
      jak w mrowisku, chyba efekt remontów w W-wie), jeśli nic niepokojącego nie
      będzie się działo, to mam się pojawić z powrotem po Świętach. Ale położna po
      badaniu stwierdziła, że do tego czasu raczej nie wytrzymam. Dziwne, bo
      rozwarcie od 3 tygodni takie samo (1 cm/palec), szyjka ma długość 1 cm.

      A jak jest u Was z tymi wymiarami? Napiszcie...

      Przy okazji porozmawiałam przez chwilkę z Kasią (Zuzaleczką), która - jak się
      okazało - urodziła w środę przez cc. Musiałam szybko zmykać, bo był obchód. O
      szczególach Kasia pewnie nam napisze, jak już wróci do domu - lada dzień, a ja
      tylko napiszę, że akurat karmiła córeczkę - obie wyglądają przepięknie... aż mi
      łezki poleciały... zaczynam wierzyć, że widok takiej dzieciny jest w stanie
      wynagrodzić WSZYSTKO... GRATULACJE!

      I serdeczne powitania dla Emilki, która właśnie nam się ujawniła wink

      Wklejam więc nową listę i pozdrawiam!
    • fenka LISTA - MAMY, KTÓRE SIĘ JUŻ DOCZEKAŁY :)) 21.12.04, 10:46
      LINK DO "NASZYCH" RÓWIEŚNIKÓW:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=573&w=18370763
      ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

      A OTO MAMY, KTÓRE SIĘ JUŻ DOCZEKAŁY smile)

      MARTA.MAK! urodziła 12 XI miesiąc przed terminem córeczkę
      CÓRECZKA - 2500, 10 pkt

      LIBELLE1 urodziła 18 XI 3 tyg. przed terminem planowe cc synka
      KUBA – 2610, 49 cm

      IWOKU! urodziła 15 XI - poprzez planowe cc bliźniaki
      JAŚ - 2700 & EMILKA - 2300

      NIUNIA! urodziła 22 XI - poprzez planowe cc synka
      MATEUSZEK - 2800, 48 cm

      AGUSZAK! urodziła 24 XI 3 tyg wczesniej o godz. 20.00 drogami natury synka
      MATEUSZEK - 3400, 56 cm 8 pkt.

      RENDZIAK! urodziła 25 XI o godz. 00.30 drogami natury synka
      KACPEREK - 3780, 54 cm

      RYBKA002! urodziła 25 XI o godz. 11.25 - poprzez planowe cc synka
      PIOTRUŚ - 3310, 52 cm

      ASKA34! urodziła 28 XI o godz. 10.25
      KUBUŚ - 3560, 54 cm

      MONA007! urodziła 29 XI
      OLEŃKA - 4000, 57 cm

      BASIAP_3! urodziła 30 XI o godz. 14.30 poprzez cc
      ANTOŚ - 3200, 54 cm

      ROXI_HART! urodziła 1 XII poprzez planowe cc
      LENA – 3600, 54 cm

      MARZEK2! urodzila 1.12 przez cc synka
      SAMUEL - 3040, 51 cm

      PLANER! - Kasia urodziła na początku grudnia BLIŹNIAKI

      FRANULA! urodziła 2 XII
      KASIA - 3400, 56 cm

      OLENIEK! urodziła 3 XII
      DAREK - 3500, 54 cm

      EDYTASTEL! urodziła 6 XII
      MATEUSZEK - 3400, 54 cm

      M.W.! - urodziła 6 XII
      DANIEL - 3600, 56 cm

      AURELIA70! urodziła 7 XII poprzez cc
      TOSIA - 3390, 52 cm

      ANULA291! urodziła 7 XII o 23.25
      SYNEK - 3580, 56 cm

      SUSHI! urodziła 6 XII poprzez cc
      JULEK - "2450 żywej wagi" smile

      ALCANTRA! urodziła 08 XII
      MAJA KONSTANCJA - 2950, 53 cm.

      SOBEATYFUL! urodziła 9 XII
      ZUZANNA - 10 pkt!

      YVONA79! urodziła 10 XII o godz. 4.50
      NINA!

      ZOLMA1! urodziła 10 XII o godz. 18.30
      MATEUSZEK - 2900, 51 cm

      KASIAKW73! urodziła 10 XII o godz. 22.43 poprzez cc
      MILENA ( córeczka - ku ogólnemu zdziwieniu wink) - 3810, 56 cm

      ALICJA0! urodziła 10 XII o godz. 13.27 poprzez cc
      KASIEŃKA - 3850, 55 cm

      EWT80! urodziła 12 XII o godz. 10.40
      LAURA - 2850, 51 cm

      JOAHNA! urodziła 13 XII
      IDA - 3300, 55 cm

      JOASIA20! urodziła 14 XII o godz. 10:39 przez cc
      OLA - 3100, 51 cm

      DELFINLEX! - urodziła 14 XII o godz. 16.35
      KACPEREK - 3200, 53 cm

      KUCZYNSKA78! urodziła 15 XII o godz. 10.06
      HANIA - 4550, 60 cm! Ale dzioucha!

      ZUZALECZKA! urodziła 15 XII poprzez cc
      DZIEWCZYNKA-MISIA!

      ANUSIAMAMUSIA! urodziła 16 XII
      KASIA - 3600, 54 cm

      Na razie: 17 dziewczynek i 16 chłopców + BLIŹNIĘTA KASI (PLANER)!


      ------------------------------------------------------------------------------

      GRATULACJE OD NAS WSZYSTKICH DLA SZCZĘŚLIWYCH MAMUŚ!
      ------------------------------------------------------------------------------
      • lucyna.p urodziłam synka! 21.12.04, 12:18
        Witajcie! 16 grudnia o godz. 18:05 urodziłam syneczka Wojtusia- 3650, 58 cm, 10 pkt. Czekalismy długo na Niego-miał sie urodzić 4 grudnia, ale juz teraz jest z nami i jesteśmy bardzo szczesliwi. Od niedzieli jesteśmy w domku. pozdrawiamy wszystkie mamy oczekujące, doczekane i maluszki.
        • martolina77 Re: urodziłam synka! - gratulacje 21.12.04, 12:36
          Wielkie Gratulacje!
          12 dni po terminie! - Opieńku! Jak widzisz, Lucynka jest wielkim dowodem na
          to, ze i tyle przenosić można! Trzymam kciuki, jak nie jutro, to po świętach! I
          rzyczę tego nam wszystkim!
          • opieniek1 Re: urodziłam synka! - gratulacje 21.12.04, 12:46
            ale ja nie mogę tyle przenosić. bo jestem po cc...
            chyba coś tam się dzieje, ten czop mnie dobija.
            • martolina77 Re: urodziłam synka! - gratulacje 21.12.04, 12:50
              Tak więc tylko jutro wchodzi w rachubę!
              Niech juz to Twoje Maleństwo się ruszy!
              Albo poczeka...choć do niedzieli. 6 dni po terminie to chyba nie aż tak dużo?
              • dorella komórka - do Martoliny 21.12.04, 16:26
                Martolinko, a moze ja Ci na priva swoj nr komory wrzuce...
                Nie dalabys znac, co tam slychac na Karowej via sms?

                dorella
                • martolina77 Re: komórka - do Martoliny - POSZŁO !!! 21.12.04, 16:39

                  • dorella Re: komórka - do Martoliny - POSZŁO !!! 21.12.04, 17:00
                    super, odebralam.

                    dzieki.

                    d.
      • anusiamamusia Re: LISTA - MAMY, KTÓRE SIĘ JUŻ DOCZEKAŁY :)) 21.12.04, 19:40
        Małe sprostowanie - Kasia urodziła się 17.12

        Bardzo dziękuję za wszelkie miłe słowa i gratulacje. Trzymam kciuki za
        pozostałe foremki 2w1.
        Pozdrawiam anuś
    • fenka LISTA - MAMY Z "PEŁNYMI BRZUSZKAMI" 21.12.04, 10:48
      MAMY OCZEKUJĄCE

      1) ZABECZKA - 31 l, Kraków, 1-sze dziecko ur. 2002,
      termin: 24 XI

      3) MAJKAGRA - Majka, 33 l, spod Łodzi, syn ur. 1997,
      termin: 2-5 XII

      5) ANOWIX - Iwona, 30 l, Szczecin, debiut!!!
      termin: 3 XII

      7) GWYN3 - Asia, 33 l, Wrocław, debiut!!!
      termin: 4 XII

      8) LUCYNA.P - Lucyna, 25 l, Oborniki k. POznania, debiut!!!
      termin: 4 XII, CHŁOPAK!

      12) AGNIESZKA_MA - Agnieszka, Warszawa, debiut!!!
      termin: 6 XII, CHŁOPAK!!!

      13) ANMABA - Ania, Trójmiasto, debiut!!!
      termin: 28 XI-6 XII, DZIEWCZYNKA!

      15)DOMINIKA8 - Dominika, Poznań, debiut!!!
      termin: 6 XII, CHŁOPAK!

      18) MERY811 - Maria,30 l POznań, debiut!!!
      termin: 6 XII, CHŁOPAK!

      19)SARA11 - 34 l, W-wa, debiut!!!
      termin: 6 XII

      20)MATUSZKA2 - Grażyna, 35 l, Kraków, córka l. 6.5,
      termin 7 XII, CHŁOPAK!

      21)ODMIECIA - 27 l, Poznań, debiut!!!
      termin: 7 XII

      24) SIEWONKA - Iwona, 33 l, Gliwice, syn ur. 1995, córka ur. 1999,
      termin: 8 XII

      26) MAMINKA5 -
      termin: 10 XII, DZIEWCZYNKA!!!

      27) MUMINKOWA - Monika, 30 l, Warszawa, debiut!!!
      termin: 10 XII

      28)ZONAKRZYSZTOFA - Joanna,28 l.,Ząbki k. W-wy,debiut!!!
      termin: 10 XII,CHŁOPAK!

      30) MUSZTARDA_ZIOLOWA - Dorota, 26 l, Kraków, debiut!!!
      termin: 12 XII, DZIEWCZYNKA!

      32) ZUZKA26 - Marzena, 31 l, syn ur. 2001,
      termin: 12 XII, DZIEWCZYNKA- PATRYCJA!

      39) DORKA1976 - debiut!!!,
      termin: 15 XII, DZIEWCZYNKA-TOSIA

      41) PART22 - Weronika, 23 l, Warszawa, debiut!!!
      termin: 15-23 XII

      42) OLKA75 - Ola, 28 l, Warszawa, syn ur. 2002,
      termin: 17 XII, DZIEWCZYNKA!

      44)GOSIA_K - Małgorzata, 34 l, Poznań, syn ur. 2001
      termin: 18 XII, DZIEWCZYNKA - AGATKA!!!

      45) HEROTILAPIA -Karolina,24 l, Warszawa, debiut!!!
      termin: 18 XII, DZIEWCZYNKA!

      46) MIEDZYMORZE - Warszawa,
      termin - 18 XII

      47) AGAQOOL - Agnieszka, 28 l, Wrocław, debiut!!!
      termin: 20 XII - 26 XII, CHŁOPAK!!!

      48) DORELLA - 31 l, Warszawa, debiut!!!
      termin: 23 XII, CHŁOPAK!!!

      49) OPIENIEK - Ania, 27 l, Warszawa, syn ur. 2000,
      termin: 20 XII, DZIEWCZYNKA!

      50) KASIA.W.4 - Kasia, 24 l, Kraków, debiut!!!
      termin: 21 XII, CHŁOPAK - TADEUSZ!!!

      51) KUAN - Ania, 29 l, Finlandia, debiut!!!
      termin: 21 XII

      54) LARKIEWICZ -Aneta,27 l,Gawrolin,debiut!!!
      termin: 22 XII

      55) ANLIPA - Ania, 26 l, Gdańsk, debiut!!!
      termin: 23 XII, DZIEWCZYNKA!!!

      56)MARTOLINA77 - Marta, 27 l., Warszawa, debiut!!!
      termin: 23 XII, CHŁOPAK - ANTEK!!!

      57) SMOKANNA - Ania, 30 l, Poznań, debiut!!!
      termin: 23 XII, DZIEWCZYNKA!!!

      58) FENKA -Aneta, 28 l, Warszawa, debiut!!!
      termin: 24 XII, DZIEWCZYNKA - LIDIA!!!

      59) JOA8 - Joanna, 28 l, Warszawa,
      termin: 24 XII, SYNEK - ANTOŚ!!!

      60) KAROLI.NA - Kasia, 25 l , Puck, debiut!!!
      termin: 24 XII

      61) MONIKA_WROCLAW - Monika, Wrocław, syn ur.'98, córka ur.'02
      termin: 24 XII, DZIEWCZYNKA!!!

      63) DOROTKAF1 - Dorota, Bygdoszcz, debiut!!!
      termin: 25 XII, SYNEK - JAKUB JÓZEF!!!

      64) GUSINKA - 28 l, Gdańsk, debiut!!!
      termin: 25 XII, CHŁOPAK!!!

      65) MORTYRKA- Monika, 29 l, córka ur. 2001,
      termin: 25 XII

      67) ALEXA30 - Aneta, 30l, synek 9 lat,
      termin: 26 XII, DZIEWCZYNKA!!!

      69) CANNARY - Warszawa, debiut!!!
      termin: 26-31 XII, DZIEWCZYNKA!!!

      70) EWAZAK - Ewa, 28 l, drugie dziecko,
      termin: 26 XII, CHŁOPAK - MACIUŚ!

      71) JAGGA - Agnieszka, 32 l, Warszawa, debiut!!!
      termin: 26 XII, DZIEWCZYNKA!

      72) HANYSZKA - Ania, 30 l, Gdańsk, debiut!!!
      termin: 26 XII, CHŁOPAK - JACEK STANISŁAW!!!

      73) BOGDANKA04 - Ania, 25 l, Olsztyn, debiut!!!
      termin: 27 XII, CHŁOPAK!!!

      74) KACHNA10 - Kasia, 27 l, Poznań, debiut!!!
      termin: 27 XII, CÓRECZKA - HANIA!!!

      76) KRABE - l. Wrocław,28 l, debiut!!!
      termin: 27 XII

      77) LANONA - Asia, 28 l, Kłodzko, debiut!!!
      termin: 27 XII, CHŁOPAK - SZYMON!!!

      78) MALAIKA7 - Olga, 20 l , Szczecin, debiut!!!
      termin: 27 XII-2 I'04, CHŁOPAK - IWO!!!

      79) MONIAXYZ - Monika, 25 l, Poznań, debiut!!!
      termin: 27 XII

      80) NETI912 - Aneta, 29 l, Warszawa, debiut!!!
      termin: 27 XII, DZIEWCZYNKA - KLAUDIA!!!

      81) VIEVIOORA - Agnieszka, 26 l, W-wa, debiut!!!
      termin: 27 XII, DZIEWCZYNKA-GABRYSIA

      82) VIOLKA30 - Szczecin, córeczka ur. 2000
      termin: 27 XII, POLA/HUBERT

      83) EMILAP1 - Emila
      termin: "styczniowy, ale powinna urodzić do 27 XII" smile

      84) X109887 - Iza, Wrocław, 32 l, II dziecko
      termin: 28 XII

      85) JENNIFER1 - Dorota, Białystok, debiut!!!
      termin: 29 XII, CHŁOPAK!!!

      86) ULIK81 - Ula, 32 l, W-wa, debiut!!!
      termin: 29 XII

      87) HELL1 - Olka, 27 l, debiut!!!
      termin: 30 XII, DZIEWCZYNKA - NADIA!!!

      88) OLLG - Śląsk, córka ur. 2003,
      termin: 30 XII, DZIEWCZYNKA!

      89) DO_HALSZKI - Agnieszka, 32 l, córa ur. 1997, syn ur.1998,
      termin: 30-31 XII

      90) OLEK73 - Ola, 31 l, Łódź, syn ur. 1996,
      termin: 30-31 XII, DZIEWCZYNKA!

      91) ALUC - 33 l, Warszawa, syn ur. 2002,
      termin: 31 XII

      92) ASSUMPTA77 - Wadowice (niedługo Kraków), 1-sze dziecko ur.2001,
      termin:31 XII

      93) STOKROTKA_POLNA - Magda, Szczecin, synek ur.2003,
      termin: 31 XII

      94) TUFINKA -Kasia,25 l,k.Cambridge,debiut!!!
      termin: grudzień/I'05

      95) SYLWIADO - Sylwia, 34 l, Poznań, syn ur.2001,
      termin: 30 XII-3 I'04, DZIEWCZYNKA - HELENKA!!!

      96) TAKASOBIEMAMA - Iwona, 30 l, drugie dziecko,
      termin: 1 I '05


      ___________________________________________________
      KTO GDZIE RODZI?

      Warszawa:
      (jest osobno, bo stąd nas najwięcej, tak się łatwiej odnajdziecie dziewczyny smile)
      STARYNKIEWICZA - aguszak, franula,vievioora, m.w. zolma1, miedzymorze (ew.
      Madalińskiego)
      KAROWA - dorella, alicja
      ŻELAZNA - yvona, edytastel
      INFLANCKA - anusiamamusia, martolina77
      BIELAŃSKI - neti912
      SOLEC - herotilapia
      MWSiA WOŁOSKA - rybka002
      CSK MIĘDZYLESIE - alcantra
      ORŁOWSKIEGO (Czerwiakowska) - opieniek1
      BRÓDNOWSKI - zuzka26
      KASPRZAKA - sushi1

      "Reszta świata"
      agaqool - Wrocław - Dyrekcyjna
      anlipa, hanyszka, sobeatyful - Gdańsk - Wojewódzki
      anmaba - Gdańsk - Zaspa
      bogdanka - Olsztyn - Miejski
      ewt80 - Białystok - Warszawska
      jennifer - Białystok - szpital PSK
      gosia_k - Poznań - Polna
      kachna10 - Poznań - Polna
      kasia.w.4 - Kraków - Żeromski
      kuczynska78, violka30 - Szczecin - szpital Pomorzany
      musztarda_ziolowa - Kraków - Kopernika
      monika_wroclaw - Wrocław - Kamieńskiego
      smokanna - Poznań - Szpital Raszei
      stokrotka_polna - Szczecin - Szpital Miejski
      sylwiado - Poznań - Polna
      zuzaleczka, fenka - N.Dwór Mazowiecki
    • vievioora Pocieszenie przez pierniczki 21.12.04, 11:18
      No dobra. Przyznaję się. Jestem rozczarowana. Wczoraj taka nocna akcja, dzisiaj
      wg wszelkich znaków w książkach i na niebie miał być cd z happy endem i się nie
      wydarzył.

      Stąd Fenko moje samopoczucie też takie sobie. Tak jak wspomniałam wczoraj tak
      pobudzona moimi przypuszczeniami odstawiłam dom na błysk, zakończyłam planowane
      prace kuchenne i dziś nie za bardzo wiem co dalejsmile Zbijam bąki na forum i
      pochłaniam niesamowite ilości pierniczków (już wiem po co ich tyle napiekłam).

      Opienku - mam jakiś respekt (mieszany z panicznym strachem) wobec instytucji,
      które działają we własnym świecie, a takimi wydają mi się szpitale. Marzy mi
      się szybki poród, króciutki pobyt w szpitalu i powrót do domku. Nie przyjmuję
      do wiadomości żadnych potrzeb przedłużania pobytu na szpitalnych salonach.

      Qrczę, co chwilę wyłączają mi prąd w mieszkaniu - zaraz mi komp padnie i co
      ja wtedy będę robić? smile)))
      *************************
      zrobiłam stronkę smile
      :: www.vievioora.com ::
      *************************
      • vievioora Pełne brzuszki 21.12.04, 11:21
        smile)) Bardzo podoba mi się to określeniesmile))))
        *************************
        zrobiłam stronkę smile
        :: www.vievioora.com ::
        *************************
      • opieniek1 Re: Pocieszenie przez pierniczki 21.12.04, 11:26
        u mnie nie wyłączają prądu ale chyba pójdę na spacer, odbija mi od siedzenia
        przy kompie. też zajadam się piernikami. Połowa się nie zmieściła do pojemnika
        i cos trzeba z nimi zrobić.
        Ania
        preg.fertilityfriend.com/pregticker/4a614
        • vievioora Re: Pocieszenie przez pierniczki 21.12.04, 11:44
          a może cisza porodowa to przez pierniczki?

          *************************
          zrobiłam stronkę smile
          :: www.vievioora.com ::
          *************************
          • emilap1 Re: Emila 21.12.04, 12:23
            Dziekuje za przyjęcie do grona i za pozdrowienia.Najadłam się strachu bo mój
            synuś urządził strajk i się nie ruszał i chodziłam i leżałam a tu nic no i
            bardzo się wystraszyłam ale przed chwilą dostałam kuksańca więc troche mi
            lepiej.Tylko czy to jest normalne żeby tak nagle przestał sie ruszać(był bardzo
            aktywny)brzuch twardy i napięty i boli na dole i w krzyżu...Auć chce już
            urodzić!!!
          • martolina77 Re: Pocieszenie przez pierniczki 21.12.04, 12:32
            Ciasto zrobilam wczoraj, wiec dzisiaj akcja pieczenie! Dołączę i do Was -
            Chrupiących ! A moze to znak: Jak upiekę to urodzę!
            • vievioora Re: Pocieszenie przez pierniczki 21.12.04, 13:12
              Kiedy to właśnie chyba odwrotnie działa. Przynajmniej u mnie.
              *************************
              zrobiłam stronkę smile
              :: www.vievioora.com ::
              *************************
            • miedzymorze Re: Pocieszenie przez pierniczki 21.12.04, 13:14
              Byłam dzisiaj na kolejnym KTG - wszystko ok.
              Objawów porodu ani widu ani słychu, więc chyba się wezmę za te wszystkie rzeczy, które odłożyłam na 'po', bo mi się nudzi potwornie.

              pozdr dla pełonobrzusznych i rozdwojonych
              mi
    • dorotkaf1 Re: NADAL CISZA 21.12.04, 13:54
      hej kobitki
      jako że i umnie nic postanowiłam że najlepiej będzie jak urodzę juz w NOWYM
      ROKU (byłoby to 7 dni po terminie !!!) uważam że to najlepsze rozwiązanie:
      święta spokojne, potem Sylwester, następnie rodzimy...kto jest za??? zakładamy
      Klub Noworoczniaków ??????????!!!!!! pozdrówka serdeczne
    • dorotkaf1 Re: KLub Noworoczniaków 21.12.04, 14:00
      hej
      jako że i umnie cisza postanowiłam że najlepiej to urodzę w Nowym Roku (tj 7
      dni po terminie)! Święta z rodzinką, potem sylwester i na końcu poród...
      spokojnie już w Nowym Roczku. Dziewczynki zakładam KLUB NOWOROCZNIAKÓW kto
      za????? Jak dotrwać? Pierwsza rada: śpimy jak najdłużej sie da ( ja dzis do
      13 smile)
      pozdrówka serdeczne
      dorota
      • vievioora Re: KLub Noworoczniaków 21.12.04, 14:38
        Piszę się o ile nie wyjdzie to w Sylwestra (bo kto odbierze poród) ani zaraz po
        (2.01), bo kto by chciał obchodzić urodziny zaraz po hucznych balach
        noworocznychsmile

        Ale tak naprawdę to zobojętniałam. Już mi naprawdę obojętnie kiedysad
        *************************
        zrobiłam stronkę smile
        :: www.vievioora.com ::
        *************************
        • emilap1 Re: KLub Noworoczniaków 21.12.04, 14:42
          wy chcecie czekać do nowego roku a ja już chce rodzić!!!Ciężkie jest życie
          ciężarnych.Moja wątroba ma już dosyć.A mała pupcia cały czas ją uciska.
          pozdrawiam
          Emila 37tc
        • dorotkaf1 Re: KLub Noworoczniaków 21.12.04, 14:47
          a ja właśnie strasznie zapragnęłam urodzic w nowym roku - sama nie wiem
          dlaczego...oczywiście jeśli tylko dzidzia się zgodzi..muszę z nią powaznie
          pogadać..tylko nie wiem jak zdołamy przetrzymać pytania i telefony rodziny i
          znajomych pt: czy już urodziłaś??// ano zobaczymy????
        • martolina77 Re: KLub Noworoczniaków - 4 stycznia ... 21.12.04, 14:47
          ... tak tak 4 stycznia są moje urodziny. Nie bylo tak źle z imprezami...
          wszyscy jeszcze na po-sylwestrowym haju chodzili... więc to tylko byla
          kontynuacja. I.. pierwsza osiemnastka w klasie - byla na prawdę niezła!

          Gorzej z prezentami. Mój mąż juz sie załamał: prezenty gwiazdkowe, urodziny
          żony i jeszcze urodziny Synusia... wink)). Ale sobie wybrał !

          Kupiłam obrus na wigilijny stół - chcialabym go sama położyc na tym stole !!!
          Cholerka!
          • dorotkaf1 Re: KLub Noworoczniaków - 4 stycznia ... 21.12.04, 14:54
            dziewczynki!!!
            ale prosze o RADY jak to zrobić by dzidzia posiedziła do Nowego ROczku???? nie
            ruszać się przez tydzień poświętach???? ja bym chciała 1 stycznia rodzic bo
            moja ginka ma dyżur w szpitalu hihhi, a poza tym taka piękna data...
          • gusinka Re: KLub Noworoczniaków - 21.12.04, 17:42
            Cześć dziewczyny. Ja mam termin na 25 grudnia. Wymyśliłam sobie, że jak nie
            urodzę do dzisiaj to chcę rodzić dopiero po świętach a najlepiej w nowym roku.
            Cały tydzień zasuwałam jak szalona, myłam szafki, podłogi, zrobiłam ponad 100
            pierogów, upiekałam pierniczki i nic się nie stało. Dzidziuś nie chciał się
            pojawić. Co więcej ustąpiły wszystkie objawy przepowiadające. Wcześniej
            codziennie miałam skurcze a teraz nic. A ja nie chcę spędzić świąt w szpitalu.
            Czy jest jakiś sposób żeby wytłumaczyć dzidziusiowi żeby troszkę poczekał smile
    • emilap1 Re: Grudzień 2004 - c.d. 21.12.04, 14:57
      Ja mam termain na 11.01 ale podobno do 27.12 będzie już po dlatego czekam i
      codziennie zadaję sobie pytanie a może to już dziś?Chciałabym spędzić święta w
      domu ale też chciałabym już urodzić i móc przytulić mojego synka.Pozdrawiamy
      Emila i synuś
    • martolina77 Opieńku - ze strony esculap.pl 21.12.04, 16:30
      Ania, pewnie juz to wiesz, ale przeglądajc strone esculapa (medyczny poradnik)
      rzuciło mi sie w oko.

      Pozdróweczki,


      "Naturalną drogą po cięciu cesarskim"

      Cesarskie cięcie tylko w niewielkim stopniu zwiększa ryzyko powikłań podczas
      późniejszych porodów drogą naturalną - informuje "New England Journal of
      Medicine".

      Jak wynika z badań przeprowadzonych przez naukowców z Ohio State
      University na 46 tys. kobiet, cesarskie cięcie tylko w niewielkim stopniu
      podnosi ryzyko takich powikłań jak pęknięcie macicy, niedotlenienie lub
      obumarcie płodu czy infekcja.

      Wśród kobiet, które wybrały poród naturalny po cięciu cesarskim,
      pęknięcie macicy wystąpiło w 0,7 procenta przypadków. Sprzyjało mu podawanie
      leków przyspieszających czynność porodową.

      Poród naturalny pozwala na szybsze opuszczenie szpitala i uniknięcie
      poważnego zabiegu chirurgicznego. Cesarskie cięcie może być wskazane na
      przykład przy zagrożeniu życia płodu. Jak wynika z badań, drugie cesarskie
      cięcie jest nieco mniej zagrożone powikłaniami niż poród naturalny po cesarskim
      cięciu. (PAP)
      • vievioora Re: Opieńku - ze strony esculap.pl 21.12.04, 17:47
        Martolina i Opienku - o strasznych rzeczach mówicie. Opienku - cały czas teraz
        trzymam kciuki za Twoje JUŻ!

        EmilaP - a brzuszek już Ci opadł? U mnie działo się to na dwie raty i teraz już
        mi nikt wątroby w żebra nie wpychasmile - chyba że to chwilowo ulga.

        Klub Noworoczniaka - do przepisu na przetrwanie DorotkF dołożę jeszcze spanie
        popołudniu - właśnie się obudziłamsmile co do telefonów proponuje ustawić
        automatyczną sekretarkę i ją wyciszyć. Wystarczy raz na jakiś czas przesłuchać
        i sprawdzić czy wśród ton pytań o porodzie nie znajdzie się coś treściwszego
        np. "Życzymy Wam wszystkich również wesołych i rodzinnych świąt, udanego
        Sylwestra; jeśli urodzimy to damy Wam znać. Jeśli dzwonicie w innej sprawie to
        oddzwonimy prędzejsmile" Coś podobnego ktoś już proponował na forum ale nie mogę
        znaleźć.

        A co do ilości prezentówsmile Moje urodziny wypadają 28 grudnia, więc jakby Gabi
        dotrzymała swojego terminu (27), to jak zaczniemy za rok imprezę w Wigilię to
        skończymy 28, aby się przygotować do sylwestra.


        Wrr czy Was też tak denerwuje banner o ostrym dyżurze u góry - nie mogę się
        skupić wrrrrrrrr
        *************************
        zrobiłam stronkę smile
        :: www.vievioora.com ::
        *************************
        • martolina77 Re: Opieńku - ze strony esculap.pl 21.12.04, 18:07
          Zakładamy klub Koziorożców! Przynajmniej czterech członków już mamy tylko we
          dwie, a reszta dzieciaków???

          Ostry dyżur, rzeczywiscie okropny!
          • vievioora Re: Opieńku - ze strony esculap.pl 21.12.04, 18:27
            Klub Koziorożcówsmile
            Choć mój mąż twierdzi, że dwa Koziołki w domu (i to dwie one) to już
            przesadasmile), ale nie wygląda na to, żeby Gabi się dziś gdzieś wybierałasmile

            *************************
            zrobiłam stronkę smile
            :: www.vievioora.com ::
            *************************
Inne wątki na temat:
Pełna wersja