johana19
03.01.05, 13:01
Może to trochę głupie ale wolę zapytać bo nie wiem co robić... Położna
doradzała nam, że dopóki nie będzie wiadomo jaką dzidziuś ma skórę i czy nie
jest na coś uczulony żeby pierwsze pranie (ubranka, pieluszki, pościel itp.)
zrobić w płatkach mydlanych, a darować sobie na początek wszelkie proszki i
płyny dla dzieci. Płatki na bank dzidzi nie uczulą. Dokonałam więc ich
zakupu. Przeczytałam, że można stosować również do prania w pralce (nie tylko
do ręcznego z czego bardzo się cieszę bo chyba nie dałabym rady wszystkiego w
rękach...) no i... Dziś chciałam nastawić pranie ale nie wiem jak ma te
płatki zastosować bo opis nie jest dla mnie za bardzo zrozumiały... Najlepiej
będzie jak zacytuję: "Pranie w pralce: rozpuścić 1 łyżkę płatków na 2 litry
wody. Prać w pełnym zakresie temperatur. Pranie płukać starannie i
wielokrotnie. W pralkach zaleca się powtórzenie programu płukania." Jak
byście to zintertpretowały? Pralka pobiera 46 litrów wody na cykl prania. Mam
możliwość ustawienia programu na pranie ręczne plus dodatkowe płukanie. No
ale co z tymi płatkami? Rozpuszczam ile tych łyżek - 23 ??? W jakiej ilości
wody??? I gdzie to wlewam - tam gdzie płyn do prania czy może do bębna? A
może nie rozpuszczam tylko wsypuję płatki bezpośtrednio do bębna (ale wtedy
jaką ilość - też 23 łyżki???) bo przecież pralka i tak grzeje wodę do
prania... Sama już nie wiem co robić... Pomóżcie!!! Z góry dziękuję i czekam
z niecierpliwością na odpowiedzi. Pozdrawiam.
Asia i Dzidzio *(37tc)
"lilypie.com/days/050130/0/21/1/+1"