Dodaj do ulubionych

Ciężaróweczki z B-B i okolic

08.01.05, 19:23
Jak się czujecie i gdzie będziecie rodzić?
Obserwuj wątek
    • azja.grum Re: Ciężaróweczki z B-B i okolic 10.01.05, 09:02
      Cześć,
      Mieszkam w Czechowicach ale rodzić napewno będę w Bielsku pod szyndzielnią.
      Jestem w 16tc i czuję się świetnie. Jak to określiła moja przyjaciółka mogłabym
      być w nieustającej ciąży. W sobotę kupiłam sobie moje pierwsze spodnie
      ciążówki. Polecam sklep na Cyniarskiej. Byłam też w Klimczoku ale na stoisku z
      odzieżą ciążową prawie nic nie ma, tylko jedna bluzka mi się podoba.
      Elciaj, a jak ty się czujesz? Gdzie będziesz rodzić?
      Pozdrawiam gorąco.
      Azja
      • elciaj Re: Ciężaróweczki z B-B i okolic- azja.grum 10.01.05, 12:07
        Hej azjasmile) Jestem w 36tc i będę rodzić w B-B pod szyndzielnią. Teraz czuję się
        odbrze chociaż powoli zaczyna mnie boleć dół brzuszka. Najgorsze były pierwsze
        pięć miesięcy kiedy cały czas wymiotywałam. Ostatnia akcja wymiotna skończyła
        się końcem 5tego miesiąca kiedy od 2 w nocy do 10 rana wymiotywałam co 30min i
        znalazłam się w szpitalu pod kroplówkami prawie odwodniona. Ciesz się że u
        ciebie nie ma takich akcjiismile) Trzym się...
        • elciaj Re: Ciężaróweczki z B-B i okolic 10.01.05, 12:10
          Hej azjasmile) Jestem w 36tc i będę rodzić w B-B pod szyndzielnią. Teraz czuję się
          odbrze chociaż powoli zaczyna mnie boleć dół brzuszka. Najgorsze były pierwsze
          pięć miesięcy kiedy cały czas wymiotywałam. Ostatnia akcja wymiotna skończyła
          się końcem 5tego miesiąca kiedy od 2 w nocy do 10 rana wymiotywałam co 30min i
          znalazłam się w szpitalu pod kroplówkami prawie odwodniona. Ciesz się że u
          ciebie nie ma takich akcjiismile) Trzym się...
      • elciaj Re: Ciężaróweczki z B-B i okolic 10.01.05, 12:09
        Hej azjasmile) Jestem w 36tc i będę rodzić w B-B pod szyndzielnią. Teraz czuję się
        odbrze chociaż powoli zaczyna mnie boleć dół brzuszka. Najgorsze były pierwsze
        pięć miesięcy kiedy cały czas wymiotywałam. Ostatnia akcja wymiotna skończyła
        się końcem 5tego miesiąca kiedy od 2 w nocy do 10 rana wymiotywałam co 30min i
        znalazłam się w szpitalu pod kroplówkami prawie odwodniona. Ciesz się że u
        ciebie nie ma takich akcjiismile) Trzym się....
      • dsz27 Re: Ciężaróweczki z B-B i okolic 10.01.06, 13:13
        Witajcie,

        Mam na imię Dominika i jestem właśnie na półmetkusmile Najprawdopodobniej będę
        rodzić w Bielsku (takie sa przynajmniej wstępne palny). Koleżanka Siostry
        poleca mi gorąco klinikę Eskulap. Wszystko było by ok ale dzisiaj się
        dowiedziałam, że nie mam tam możlwiości wyboru pozycji podczas porodu. Uprzejma
        Pani poinformowała mnie, że będę rodzić na łóżku w pozycji leżącej. Słyszałam
        (ale jeszcze nie konsultowąłam tego z moim lekarzem), że ta pozycja jest
        najmniej korzystna dla rodzącej. Znacznie przedłuża poród itd. (Załączę mały
        fragment artykułu: "Kobiety coraz częściej rodzą w pozycji kucznej, klęczącej
        lub stojącej, a wcześniej starają się jak najdłużej być w ruchu - spacerują,
        wchodzą pod prysznic, kręcą biodrami, siedzą na piłce, balansują ciałem
        opierając się o drabinki lub osobę towarzyszącą, a nawet tańczą. Ruch pełni
        bardzo ważną rolę szczególnie w początkowej fazie porodu, gdyż ułatwia dziecku
        prawidłowe wejście w kanał rodny. W późniejszych fazach łagodzi ból rodzącej.)

        Tak więc troszkę mnie to zmartwiło. Może Wy wieceie gdzie w Bielsku można
        wybrać sobie pozycję podczas porodu (bo mamy pzreciez to tego prawo). Co
        sądzicie o tym artykule? Może któraś z Was podzieli się jakimiś doświadczeniami
        w tym temacie. Było by supersmile

        Pozdrawiam
        • madida Re:Do Dominiki -Esculap 10.01.06, 15:01
          Hejka Dominika!

          Ja tez póki co jestem nastawiona na Esculapa, choć to dopiero 10tydz. Słyszałam
          wiele pozytywnych opinii o tej klinice od moich koleżanek ,które juz tam
          rodziły.Przede wszystkim przekonuje mnie to ,że dają znieczulenie a
          anestezjolog jest naprawde dobry. Koleżanka, która tam rodziła 3 miesiące temu
          mówiła mi że do czasu całkowitego rozwarcia cały czas spacerowała , kucała i
          robiła co tylko jej do głowy przyszło aby sobie trochę ulżyc.Nawet sami jej tam
          spacerki zalecali. Ale tę sprawę jeszcze wybadam.

          Pozdrowionka
          Magda
          • dsz27 Re:Do Dominiki -Esculap 10.01.06, 15:29
            Hejsmile
            Dzięki za odpowiedźsmile Ja też mam zamiar zrobić większe rozeznanie w temacie
            Eskulapa. Jeśli będe mogła do ostatniego momentu się ruszać i nie będą
            próbowali mnie zmusić do położenia się, myślę, że będze ok. Też słyszałam, że
            mają tam dobrego anestezjologa - to dosyć ważne hehesmile

            Ale troszkę zmartwiła mnie informacja, że nie mają tam sprzętu do reanimacji
            dzici ani dorosłych. Więc jeśli coś pójdzie nie tak (odpukać), trzeba na
            złamanie karku jechać do jakiegoś szpitala....

            Jesli się dowiem czegoś więcej, od razu "złożę raport"wink

            Pozdrawiam goraco
            Dominika
    • zuzu1000 Re: Ciężaróweczki z B-B i okolic 10.01.05, 09:58
      witajcie
      Cieszę się , ze nas jest więcejsmile) Z miesiąc temu był tu wątek Bielsko-Biała ,
      ale chyba zginął śmiercią naturalną.
      Ja też jestem w 16 tygodniu i będę (pewnie) rodzić pod szyndzielnią.
      Dzisiaj idę właśnie do lekarza, założą mi kartę ciąży. A wogóle jestem
      strasznie poddenerwowana. Nie mogę doczekać się tej wizyty.

      azja, ale nam ten czas leci, nieprawdaż?

      mdłości wzdęcia już mi przeszły smile))))

      pozdrawiam
      zuzu1000
    • e_rubi Re: Ciężaróweczki z B-B i okolic 10.01.05, 11:23
      Ja mieszkam w Żywcu i to juz 22 tydz mojej pierwszej ciazy. Bede rodzila w B-B
      na Wyspianskiego, tam pracuje moj gin, tam tez juz wkrotce wybieram sie do
      szkoly rodzenia. Czuje sie srednio, od pocztku ciazy mecza mnie mdlosci i
      wymioty, jestem dosc oslabiona. Na szczescie w ostatnich tygodniach mdlosci sa
      mniej intensywne, ale chyba nie mina do konca ciazy. Coz...najwaniejsze ze z
      Maluszkiem wszystko OK, rosnie i fika w moim brzuchu coraz mocniej. Jestesmy
      juz po polowkowym usg, ktore wykluczylo powazne wady, wiec jestem juz duzo
      spokojniejsza. Pozdrawiam serdecznie.
    • 27kasiek Re: Ciężaróweczki z B-B i okolic 10.01.05, 11:46
      Hej laseczki
      ja tez jestem z BB, nie wiem gdzie bede rodzic, pod szyndzielnia oddzial
      noworodków przez jakis czas byl zamkniety, czy ktos wie dlaczego, slyszalam ze
      jakas bakteria tam byla ale nie wiem czy to ploty czy prawda, dajcie znac jak
      cos wiecie
      Kasiek
      lilypie.com/cache2/0/19800011.png
    • 27kasiek Re: Ciężaróweczki z B-B i okolic 10.01.05, 13:21
      Ja chodzę do dr.Lipskiej, jeśli chodzi o poród to sie zastanawiam nad "pod
      szyndzielnia", eskulap - klinika 1 dnia, super znieczulaja, wsjo na kase
      chorych ,ale na nastepny dzień do chaty - tego się boję ..... no nic zobaczymy.
      Myslalam tez nad Tychami, ale troche daleko i boje sie ze nie dojade, no nic
      nie kombinuje na razie, jakos sie ulozy i zobaczymy buzka
      lilypie.com/cache2/0/19800011.png
      • luneczkaa Re: Ciężaróweczki z B-B i okolic 25.01.05, 10:16
        Hej! Ja za 2,5tyg mam termin, i idę rodzić do Eskulapa. Podobno to nie prawda,
        że jeden dzień i do domu. Jeżeli coś się dzieje to zostaje się tak długo jak
        trzeba. W standardzie dwie doby jest się w klinice, tak samo zresztą jak w
        każdym szpitalu. Mam nadzieję, że wszystko bedzie ok.
        Pozdrawiam Luna
    • azja.grum Re: Ciężaróweczki z B-B i okolic 10.01.05, 13:51
      Też słyszałam o tym, że była bakteria ale oddział odkazili i już działa.
      Wiadomość ta nawet na chwilę nie zmieniła mojej decyzji o tym , że chcę rodzić
      w wojewódzkim. Niestety ubolewam nad tym, że mój ginekolog nie przyjmuje w
      żadnym bielskim szpitalu.
      Zazdroszczę wam dziewczyny że już czujecie ruchy dzidziusia. Ja się ich nie
      mogę doczekać. Ale nie można mieć wszystkiego. Mnie przynajmniej ominęły typowe
      ciążowe dolegliwości jak mdłości, wymioty. tylko zaczynają mi trochę nogi
      puchnąć. I strasznie mnie bolą. W sobotę pochodziłam godzinkę po mieście i do
      końca dnia czułam jakbym przebiegła maraton. Nawet w nocy czułam te bolące
      łydki. Chyba muszę je smarować jakimiś specyfikami.
      I jeszcze odnośnie miejsca porodu. Pewnie słyszałyście o klinice Eskulap. Tam
      też jest porodówka ale nie ma sprzętu do reanimacji dzici ani dorosłych. Tak
      więc gdy cokolwiek się dzieje to trzeba i tak jechać do szpitala publicznego. W
      każdym razie, mój gin. stanowczo mi odradził tą klinikę, mimo że ciąża jak do
      tej pory przebiego prawidłowo.
      Pozdrawiam.
      Azja.
      • 27kasiek Re: Ciężaróweczki z B-B i okolic 10.01.05, 13:56
        No wlasnie to jest problem eskulapu - brak sprzetu do reanimacji i to ze po 1
        dniu czy to cesarka czy normalny porod wywalaja Cie do domu, chociaz kolezanka
        sobie bardzo chwali, rodzila tam, okazalo sie ze baby ulozylo sie twarzyczkowo
        i zrobili jej cesarke, w normalnym szpitalu skonczylo by sie
        kleszczami.......az sie boje o tym myslec, super tez jest anestezjolog w tym
        eskulapie- sa za i przeciw. Ja sama nie wiem jeszcze gdzie bede rodzic, na
        razie staram sie o tym nie myslec.Ciesze sie ze baby rosnie i jest wszystko ok.
        Pozdrawiam
        lilypie.com/cache2/0/19800011.png
    • figa417 Re: Ciężaróweczki z B-B i okolic 10.01.05, 14:58
      Witam serdecznie. Od czasu do czasu podczytuję co sie dzieje na forum, a szczególnie watki dotyczace B-B. Mieszkam tu od 2 miesięcy i jako nie obyta w okolicy chlonę kazdą wiedzę na temat tutejszych szpitali i lekarzy. termin mam na 25.06, wiec chyba dosc podobne do niektórych z Was. Jak na razie mysle o porodzie pod szyndzielnia, a chodze do dr. Stoleckiego. Pozdrawiam Was serdecznie i Wasze maleństwa.
      • elciaj Re: Ciężaróweczki z B-B i okolic 10.01.05, 16:53
        AZJA!!!! Nie smaruj nóg żadnymi maściami. Kup sobie w aptece magnez (bez
        recepty) i bierz 3 razy na dzień - gwarantuję że przechodzi ból i drętwienie
        oraz skurcze łudek i nóg. Sama miałam ten problem ale po takiej radzie lekarza
        już nie wiem co to za bólsmileMagnez nie szkodzi dziecku a nawet pomaga...
    • azja.grum Re: Ciężaróweczki z B-B i okolic 11.01.05, 08:05
      Cześć
      Elciaj, czemu tak mocno zaprotestowałaś przeciwko maściom na ból nóg? Czy
      myślisz że mogą zaszkodzić dziecku? Nie myślałam o tym, a w aptece dostałam
      próbkę kremu Mustela właśnie do smarowania nóg w ciązy. Przecież i tak
      codziennie się czymś tam smarujemy (krem na twarz, ręce, krem na rozstępy,
      balsam do ciała). To maść np. z wyciągiem z kasztanowca miałaby być zła?

      Figa, też mam termin na 25 czerwca. Chcę rodzić pod szyndzielnią. Może się
      spotkamy w szpitalu wink, o ile naszym maluszkom będzie się akurat wtedy chciało
      urodzić.

      Czy któraś z was chodzi do dwóch ginekologów jednocześnie? Czy tylko zdałyście
      się na jednego?
      • md75 Re: Ciężaróweczki z B-B i okolic 11.01.05, 08:29
        Cześć dziewczyny,

        jestem w 28 tc i zastanawiam się nad porodem w szpitalu na Wyspiańskiego. Poza
        tym, że to stary szpital i napewno nie tak ładny jak pod Szyndzielnią to
        słyszałam dobre opinie o personelu, opiece przy i po porodzie. Czy wiecie może
        jak wygląda sprawa znieczulenia zewnątrzoponowego w tym szpitalu. Jakie są
        wogóle opłaty za poród rodzinny i za zzo, czy można je dostać na życzenie czy
        zależy to wyłącznie od decyzji lekarza.

        Pozdrawiam
        • barbs Re: Ciężaróweczki z B-B i okolic 11.01.05, 10:21
          md75 - rodziłam na Wyspiańskiego w maju 2003 i nie polecam. Na pewno daleko do
          tych horrorów sprzed paru lat ale:
          - warunki kiepskie - wieloosobowe sale, ubikacja, prysznic - fuj
          - dziecko przy wypisie oddali mi z pleśniawami, z którymi walczyliśmy przez
          bite 3 miesiące i obsypane potworną ilością gigantycznych potówek, krost i całe
          w czerwonych plamach - pani doktor twierdziła, że ma wyjątkowo delikatną skóre
          i trzeba bardzo na to uważać, zalecała maść z antybiotykiem itp - dwa tygodnie
          kąpieli w krochmalku i normalna opieka z mojej strony i Mały miał skórkę jak
          przysłowiowa pupka niemowalaka - do tej pory zadnych problemow nie
          odnotowałam...
          - w czasie porodu źle założyli mi KTG i usłyszałam, że te moje manifestacje nie
          przystają wcale do tych skórczy (kazali mi leżeć, a mnie na leżąco jeden skórcz
          się nie kończył a drugi zaczynał i dosłownie skamlałam, żeby pozwolili mi
          chociaż położyć na boku - na boku KTG się lepiej docisnęło i odczyt siły
          skórczy z 16 skoczył na 196...
          - oczywiście standardowe cięcie i to bardzo głębokie
          - po porodzie szyli mnie praktycznie na żywca, dopiero jak zaczełam się
          poważnie drzeć łaskawie znieczulili porządniej
          - zszyła mnie Pani doktor tak wspaniale, że poród wspominam jako sielanke w
          porównaniu z dwoma pierwszymi tygodniami po porodzie, a problemy mam do tej
          pory...
          NIE WIEM jak jest pod Szyndzielnią, biorę też pod uwagę, że część z moich
          problemów mogła być spowodowana przez czynniki niezależne, może po prostu taki
          juz mój urok, ale wiem, że na Wyspiańskiego nie wrócę.

          W czasie kiedy ja rodziłam nie było opłat ani za poród rodzinny ani za zzo,
          które było jak najbardziej na życzenie, tylko trzeba było wcześniej
          skontaktowac się z nimi i dostać coś w rodzaju certfikatu potwierdzającego, że
          nie ma ku temu przeciwskazań. Jak jest teraz nie wiem, najlepiej chyba
          skontaktować się bezpośrednio i zapytać.

          Decyzja oczywiście należy do Ciebie. Kto wie, może trafisz lepiej i będziesz
          sobie chwalić...?

          Barbs - mama 20 miesięcznego synka i planowanej na lipec przyszłego roku
          Pszczółki płci jeszcze niewiadomej smile
        • e_rubi Re: Porod na Wyspianskiego - do md75 11.01.05, 19:07
          Hej - u mnie to poczatek 23 tc i wlasnie tam zamierzam rodzic, bo tam pracuje moj gin. Slyszalam dobre opinie na temat tego szpitale, w szczegolnosci personelu i opiece zarowno przy jak i po porodzie. Warunki socjalno-snitarne rzeczywiscie sa kiepskie, ale dla mnie nie to jest najwazniejsze. Przyznam, ze decydujace znaczenie ma moj lekarz, chce by to on byl przy mnie po porodzie. Kilka kobietek, ktore znam - lekarki, albo corki lekarek wlasnie ten szpital wybieraly do porodu (2 lezaly tez tam na odziale patologii ciazy) ze wzgledu na personel. Na pewno nie wszyscy lekarze sa super, ale tak jest wszedzie. Niestety ja spotkalam sie z negatywnymi opiniami na temat personelu w szpitalu pod Szyndzielnia, choc z tego co tu czytam wiekszosc ciezarowek z B-B wlasnie tam chce rodzic. Wlasnie rozmawialam z ginem na temat zzo - jest bezplatne, trzeba sie tylko wczesniej spotkac z anestezjologiem. Jest tez szkola rodzenia, do ktorej wlasnie zamierzam zadzwonic.
    • zuzu1000 Re: Ciężaróweczki z B-B i okolic 11.01.05, 10:14
      witam
      byłam wczoraj u lekarza (figa ja też chodze do Stoleckiego)
      i termin wg Om mam na 22.06. a wg USG na 29.06. (to tak mała rozpiętość przy
      poprzedniej ciąży miałam prawie miesiąc, ale to już inna historia)
      cieszę się bo dzidzi rośnie i odpukać wszystko wporządku.I tak mi się zdaje ,
      ze dwa razy ja czułamsmile))
      Azja jeśli chodzi o maści to na nie trzeba rzeczywiście uważać.
      No chyba , że są to typówki dla kobiet w ciązy.
      Ja np. mam problemy ze stawami i mogę kupić w aptece Lotion gel 100%, ale tak i
      tak używać go w ostateczności (maść dopuszczona dla kobiet w ciązy).
      pozdrawiam
      zuzu1000
      • elciaj Re: Ciężaróweczki z B-B i okolic 11.01.05, 12:55
        Azja takie jest tylko moje zdanie... Różne balsamy którymi się smarujemy nie
        przenikają tak głęboko jak maści bo mają o dużo większe cząsteczki. Maść
        przenika głębiej po to się nią smaruję żeby ukoić ból. To wiadomość od mojego
        lekarza - choć nie mówił nic przeciwko maścią dla kobiet w ciązy - ale ja bym
        nie ryzykowała, skoro pomaga magnez a dziecku też on dobrze zrobismile Decyzja
        należy do ciebie. Ja tylko chciałam ci doradzić...
    • zuzu1000 Re: Ciężaróweczki z B-B i okolic 13.01.05, 07:20
      mam do Was prośbę!
      nie pozwólmy zginąć temu wątkowi. Wśród nawałów Warszawianek fajnie by mieć coś
      swojego!
      może informujmy się tu nie tylko na temat samej ciąży ale np. wyprzedaż z
      ubrankami dla dzieci itp.
      W Auchanie jest wyprzedaż (nie ma tego dużo ) np. są body po 4,99zł. i 5,99 zł.
      Polecam hurtownie (i sklep) MAANN na rogu Komorowickiej i Piłsudskiego
      pozdrawiam
      zuzu1000
      • barbs Re: Ciężaróweczki z B-B i okolic 13.01.05, 09:29
        Zuzu zgadzam się z Tobą w 100% smile Na szczęście mnie wiele zakupów odpadnie bo
        to drugie dzieciątko, trzeba będzie tylko odpowiednio wcześniej powyciągać i
        poprać poupychane po torbach ubranka i pieluchy smile Hurtownia na Komorowickiej
        faktycznie fajna, choć niestety, od kiedy zmienili lokal bardzo podnieśli ceny
        sad. Jak kupowałam wyprawkę dla synka (maj 2003) było znaaaacznie taniej. Ale
        wybór świetny i mimo podwyżki ceny powiedzmy, że przyzwoite. W Auchanie można
        trafić czasem prawdziwe cudeńka, szkoda tylko, że głównie z tych najmniejszych
        rozmiarków.
        I jeszcze jedno - jest jakaś fama, że personel pod Szyndzielnią kiepski - w
        ostatni piątek wieczorem miałam mały problem - zaczęłam minimalnie plamić,
        ponieważ nigdy wcześniej mi się to nie zdażyło na wszelki wypadek podjechałam
        żeby sprawdzić czy w szystko OK - nie wiem czy tak wyjątkowo trafiłam, czy co,
        ale w ciągu dosłownie 20 minut od wejścia do szpitala, bez najmniejszego
        problemu, miałam zrobione USG i zwykłe badanie i uspokojona mogłam wrócić
        spokojnie do domu. W dodatku dostałam jeszcze wydruk z USG na którym super
        widać moje maleństwo smile
        W tej chwili zastanawiam się jeszcze poważnie nad Lędzinami, w wolnej chwili
        muszę tam zadzwonić, muszę też dopytać się jak to jest w Wojewódzkim - chodzi
        mi jeszcze po głowie poród w wodzie, z tego co wiem pod Szyndzielnią jest to
        możliwe. Natchnienie czerpię z wątku "kobiety bez nacięć" - pierwsze zniosłam
        fatalnie i teraz chciałabym tego uniknąć, a - jak piszą dziewczyny - jeśli się
        chce to najwyraźniej się da....
        A jakie jest Wasze podejście do tego?
        Pozdrawiam,
        Barbs
        • 27kasiek Re: Ciężaróweczki z B-B i okolic 13.01.05, 10:10
          Czesc Bielszczanki i Ciężaróweczki z okolic
          zgadzam sie, temat należy podtrzymac !!!
          Mam pytanie do Was, kiedy zaczniecie kupowac rzeczy dla maleństwa, jest taki
          przesąd że nie powinno się przed porodem, że to może zapeszyć całą sprawę, ale
          jak nie teraz to kiedy ? Tyle rzeczy chcialabym kupic, bo sa sliczne i
          przecenione, ale mąż patrzy krytycznym okiem smile no i pewno ma racje. Dajcie
          znac jak tam z zakupkami u Was, i kiedy kupujecie łóżeczko, wózek i takie
          tam.Pozdrawiam Kasiek

          www.lilypie.com/days/050727/0/0 /1/+0
    • zuzu1000 Re: Ciężaróweczki z B-B i okolic 13.01.05, 10:14
      Cześć Barbs!

      1.
      proszę wyjaśnij mi Twoje słowo "Lędziny" . czy jest to jakaś prywatna
      klinika? Gdzie to jest?

      2.
      Zgadzam sie z Tobą w Auchanie jest teraz głównie wyprzedaż tych malutkich
      rzeczy. Ale z tego co pamiętam w zeszłym roku na przełomie stycznia/lutego
      była wyprzedaż troszku większych rzeczy. Liczę, ze w tym roku też tak
      będzie i załapię się na cos ciekawego.
      Jeśli chodzi o hurtownię MAAN to mają tam bardzo dobre rzeczy jakościowo.
      Niestety po 1 maja 2004r. ceny ubranek urosłysad((((
      Ja właśnie musze dokupić takie maluszkowe rzeczy , tak do rozmiaru 74. Bo
      takie miałam pożyczone przy pierwszym dziecku. Nie jest tego dużo
      (kaftaniki i śpiochy oraz rozek) . To są takie miłe zakupy.
      A po za tym zawsze coś upoluję na ciuchachsmile)

      3.
      jaka będzie różnica pomiędzy dziećmi ?
      Na kiedy masz termin? Ja na 22.06 /29.06.

      4.
      jeśli chodzi o Szyndzielnie, to moje zdanie jest takie (pisałam już kiedyś na
      poprzednim forum o Bielsku)
      opieka przedporodowa- jest bardzo dobra . Nie powiem na nią ani jednego złego
      słowa. Wszystkie Panie są miłe (nawet sprzątaczki). Zawsze pocieszą.
      opieka porodowa - jest dobra. A nawet bardzo dobra jeżli obok jest mąż. Wtedy
      nie jesteś już "kolejnym przypadkiem" a "proszę Pani - czyli przyszłą matką"
      opieka poporodowa - dla mnie była zła. Jeśli ktoś nie moze liczyć na pomoc
      rodziny w ciągu dnia (żeby się wyspać , czy umyć itp.) to jest kiepsko. Dziecko
      biorą tylko na pierwszą noc po porodzie , a potem jest cały czas przy Tobie.
      Nie wiem , może jest takie moje zdanie bo zarówno ja i malutki mieliśmy
      broblemy z dojściem do siebie. W nocy jest zdecydowanie za mało personelu (2
      położne i 2 od dzieci -
    • zuzu1000 Re: Ciężaróweczki z B-B i okolic 13.01.05, 10:24
      przy pierwszym dziecku wózek miałam już kupiony jak byłam w 5 miesiącu ciązy.
      (była okazja).
      ubranka też powoli kupowałam. Korzystałam z okazji , czy też poprostu mi się
      podobały.
      łożeczko mieliśmy upatrzone i mąż dokonał formalnego zakupu jak malutki już był
      na swiecie.
      W sumię to radzę nie zostawić zakupów na ostatnią chwilę. To jest naprawdę
      męczące gonić z brzuchem ogromnym po sklepach. A po za tym nigdy nie wiadomo
      jak będziesz się czuła pod koniec. Z wózkiem i łóżeczkiem możecie poczekać ,ale
      ubranka to mozesz śmiało. A po za tym nie wierz w przesądysmile))

      teraz przy drugim dziecku tez już kupiłam parę ubranek m.in. body.
      Wydać miesięcznie 20 - 30 zł. jest o niebo łatwiej niż później 300-400zł.(bez
      łóżeczka, bez materaca, bez wózka, bez fotelika). Uwierz mi.
      a po za tym nie wstyć się pytać po rodzinie czy czegoś nie mogą pożyczyć albo
      tanio odsprzedać. to duża ulga dla portfela!
      • barbs Re: Ciężaróweczki z B-B i okolic 13.01.05, 11:53
        I znowu zgadzam się z Zuzu smile Nie ma co zostawiać wszystkiego na ostatnią
        chwilę, wielu dziewczynom się wydaje, że wezmą kartkę z listą, podjadą do
        sklepu i wszystko załatwią. Nic bardziej błędnego, tych rzeczy - zwłaszcza przy
        pierwszym dziecku - jest naprawdę sporo, nawet na Komorowickiej gdzie wybór
        niezły nie wybierze się od razu wszystkiego. Tak więc jak Ci coś wpadnie w oko
        to bierz a głupimi przesądami się nie przejmuj - przecież to oczywiste że bez
        problemu urodzisz zdrową fajną dzidzię smile W ostateczności można zostawić na
        potem zakupy takie jak wózek czy łóżeczko, ale to pod warunkiem, że macie
        dokładnie upatrzone i mąż bez problemu podjedzie i kupi w czasie kiedy Ty
        bedziesz w szpitalu.
        Zuzu - w Lędzinach pod Tychami jest Izba Porodowa, gdzie położne starają się
        świadomie chronić krocze. Może dziś tam zadzwonię i coś więcej się dowiem.
        Minusem jest fakt, że przyjmują tam same położne, lekarz jest na telefon a
        jakby coś się złego działo to w karetkę do szpitala w Tychach... Pierwszy poród
        miałam bezproblemowy, to właśnie cięcie kosztowało mnie najwięcej bólu i innych
        problemów, więc poważnie się zastanawiam...
        Różnice między dzieciami będę miała ciut ponad dwa lata - termin mam na sam
        poczatek lipca - koło 5ego smile Aaaa, co do ubranek, to tez jestem wielką fanką
        ciuchów inaczej bym chyba zbankrutowała. Nowe kupuje tylko body, koszulki,
        rajtki i skarpetki, a no i buty oczywiście - spodenki, bluzy, kurtki itp
        wszystko albo z prezentów albo z ciuchów smile
        Pozdrawiam,
        Barbs
    • zuzu1000 Re: Ciężaróweczki z B-B i okolic 13.01.05, 14:04
      to już teraz wiem, gdzie są te Lędziny.
      Jeśli chodzi o Tychy to słyszałam dużo pozytywnych opinii na temat tamtejszego
      szpitala i porodów w wodzie. Szczerze jednak jakoś mnie nie pociąga poród w
      wodzie. Nie wiem dlaczego?!
      • 27kasiek Re: Ciężaróweczki z B-B i okolic 14.01.05, 16:38
        Czesc
        Dzieki za odpowiedzi, bylam wczoraj w Auchan, niestety nic ciekawego tam nie
        znalazlam ,natomiast w galerii w sklepie 5-10-15 sa przesliczne rzeczy smile
        bylam zachwycona.
        Zastanawiam sie nad jednym , bo dwa razy mialam juz usg ale przez brzuch,
        podobno do 16 tyg robi sie dopochwowo - bo lepiej widac, nie wiem co o tym
        myslec,malenstwo bylo widac, ruszalo sie i machalo raczka smile
        Czy będziecie robily testy prenatalne ?
        pozdrawiam
        Kaska + baby
        www.TickerFactory.com/ezt/d/1;8 ;95/st/20050726/dt/-6/k/1b3b/pr eg.png
    • zuzu1000 Re: Ciężaróweczki z B-B i okolic 17.01.05, 07:42
      podzielam Twoje zdanie nt Auchanu. W zeszłym roku była lepsza wyprzedaż !
      Myślę, ze się poprawią i jeszcze coś kupię niedrogiego a ładnego, dobrego
      jakościowe i ciekawego!
      Teraz mozę coś na temat Tesco. Zwracajcie uwagę na ceny a oto szczegóły:
      byłam w Tesco w piątek i upatrzyłam sobie mały kaftanik. Kosztował wg wywieszki
      6,99zł. z tym, że na każdym egzemplarzu była metka z ceną 4,49zł.
      Jak wam się coś takie zdaży to normalnie idźcie do kasy i zapłaćcie , a potem
      prosto do punktu obsługi klienta. Okazujesię paragon i oni sprawdzają (ok. 2
      minutki) i wypłacają różnicę cenową razy 2. Czyli w moim przypadku 2,5zł. x2 =
      5 zł.. Czyli kaftanik kosztował mnie w ostateczności 1,99zł.!!!
      Taką sytuację już miałam dwa razy!
      pozdrawiam
      zuzu1000

      ps. acha w Tesco jest również promocja w pampersach Jumbo 48,99zł. + małe
      chusteczki gratiss. (przydadzą się dla nowych maluszków)
      • barbs Re: Ciężaróweczki z B-B i okolic 18.01.05, 11:06
        Podciągam co by nie zaginął smile Co u Was? Jak samopoczucie? Ja czasem w nocy jak
        się obudzę bo starszy sie wierci i leżę spokojnie na wznak, to czuję pierwsze
        ruchy smileWczoraj byłam na 11 listopada, chciałam kupić synkowi frotkowe rajtki,
        ale kurczę jak usłyszłam cenę - 20 polskich nowych złotych !!! to
        zrezygnowałam. Skandal normalnie, to normalne dorosłe, tak samo ciepłe kosztują
        mniej!! Jednak hipery rozpieszczają - tam najdroższe rajtki nawet poza promocją
        kosztują 13-14... Pewnie i tak będę musiała kupić, bo ze starych Mały po prostu
        wyrasta, ale najpierw muszę się z tą myślą oswoić... smile
        Barbs
    • zuzu1000 Re: Ciężaróweczki z B-B i okolic 18.01.05, 12:00
      cześć barbs!
      fajnie , że chociaż ty czasem tu zaglądasz!
      Teraz ja Ci przyznaję 100% rację. Hipermarkety nas rozpieściły w cenach i
      trudno się kupuje w nowych sklepach.
      Teraz sobie przypomniałam! Moja kuzynka mówiła mi, że w Miedźnej (koło
      Pszczyny) jest super hurtownia z ciuszkami dla dzieci. Nawet jej z Czechowic
      opłacało się tam jechać.
      a w wózki bielskie sklepy (m.in. DZIDZIUŚ ) zaopatruje się w hurtowni w
      Pszczynie (zaraz jak się zjeżdza z dwupasmówki skręcić przed torami i tam są
      takie hale). Mój brat tam właśnie kupował wózek Polak i ubrania też tam są!
      Wygląda niepozornie z zewnątrz ale nawet duży wybór.
      pozdrawiam
      zuzu1000

      ja też czasami czuję już lekkie szturknięcia
    • mimi261 Re: Ciężaróweczki z B-B i okolic 18.01.05, 12:27
      Ja jestem z Pszczyny i tak się zastanawiam gdzie niby jest ta hurtownia obok torów, znasz może jej nazwę? A jeśli chodzi o Miedźną, to rzeczywiście jest tam taka spora hurtownia i podobno fajne rozki tam mozna dostać.
      Ja będę miała cesarkę w wojewódzkim w Bielsku, ale nie wiem do którego tygodnia dotrzymam ( teraz to 30). pozdrawiam!!
    • zuzu1000 Re: Ciężaróweczki z B-B i okolic 18.01.05, 13:24
      postaram się wyjaśnić
      nie wiem , który to jest dokładnie zjazd od strony Bielska jadąc ale wjeżdżasz
      nim na główną drogę na Pszczynę (Sąd, Zus Rynek) Na pewno nie na ten most
      metalowy , chyba to jest drugi. I zaraz przed samiusieńkimi torami jest
      skręt na takie hale betonowe. Jak dobrze pamiętam jest granatowa tablica z
      nazwą hurtowni i hasłem wszystko dla dziecka. Jedziesz jakgdyby do końca
      tego placu , skręcasz w prawo i dalej prosto (do same końca) I tam jest sklep
      meblowy, spożywczy i właśnie ta hurtownia-sklep. Szczerze mówiąc myśmy tam
      jeździli dobre kilka minut po tym placu zanim trafiliśmy.
      W zasadzie jest to sklep i śmiało można kupować na sztuki. Fotelików wtedy była
      masa i rożków i ubranek.
      w każdym bądź razie rok temu jeszcze był
    • rybkaisia Re: Ciężaróweczki z B-B i okolic 19.01.05, 10:04
      Witam wszystkie ciężarówki z Bielska,
      Trzymajcie się dziewczyny i nie dajcie zginąć temu wątkowi!!! Macie rację
      Bielsko musi być obecne na forum i to licznie!
      Ja już "niestety" nie jestem w ciąży, tzn. niestety, bo cudownie wspominam ten
      okres, wszyscy mnie tak rozpieszczali, czułam się bardzo dobrze i tak
      jakoś "wzniośle". A teraz wszystcy rozpieszczają moją najukochańszą córeńkę,
      (no przede wszystkim ja), która skończyła już 16 miesięcy. Postaram się wpadać
      tu do Was i służyć radą jako "doświadczona " (hehe) mama!
      Jeżeli chodzi o pościel, rożki itp. polecam hurtownie "Blanka" zaraz za Fabyką
      rozrywki na Grażyńskiego. Kupiłam tam pościel i rożki dla małej. Może nie są
      super tanie (nie są też drogie z tego co pamiętam rożek 17zł) ale bardzo,
      bardzo dobre jakościwo. Piorę i piorę i nie widać, żeby były zniszczone. A
      różki już schowałam dla następnego dzieciątka. (Mam nadzieję).
      O hurtowni koło Pszczyny, też słyszałam, ale nie byłam.
      Trzymajcie się cieplutko!
      Rybkaisia
    • zajaczkasare Re: Ciężaróweczki z B-B i okolic 19.01.05, 10:22
      Jestem z Bielska, bardzo się cieszę, że aż tyle nas jest. Właśnie dzisiaj
      zaczął się 10tydz. Najprawdopodobniej będę rodzić w Wojewódzkim, ale nie ze
      względu na lekarzy, a na sprzęt.Mam wielki problem z lekarzami. Ciągle okazuje
      się,że cos jest nie tak. Macie jakiegoś dobrego ginekologa. NA wizyty chodzę do
      szpitala (poradnia k), ale chciałabym iść raz do jakiegoś specjalisty prywatnie
      na usg,czy znacie jakiegoś? Dobry i w miarę tanismile POZDRAWIAM!
      PS.CZy jakaś mamusia też obchodzi dziś 10tydz życia swojego maleństwa?
      • gonia28b Re: Ciężaróweczki z B-B i okolic 20.08.05, 15:44
        Hej! J już jestem w 14 tc. Też miałam problem z wyborem lekarza prowadzącego -
        ze względu na koszty wizyt (nie uważasz, że 100 PLN co miesiąc to trochę
        przesada?). Mogę Ci doradzić panią dr Oziminę. Jest dosyć chłodna w kontakcie z
        pacjentkami i taka dość zasadnicza, a poza tym to uważam, że jest dobrym
        fachowcem. Wizyta u niej kosztuje 60 zł wraz z USG (chyba "trochę" różnica).
        Cytologia to dodatkowo 20zł. Gabinet znajdziesz na Stojałowskiego, na Pl.
        Smolki, po lewej stronie ulicy idąc w stronę Pl. Chrobrego. Aha, Pani dr
        pracuje w szpitalu Wojewódzkim pod Szyndzielnią.
        Trzymaj się i odezwij się jeszcze. pozdrawiam.
    • zuzu1000 Re: Ciężaróweczki z B-B i okolic 20.01.05, 07:08
      witam
      dzięki rybkaisia za namiar na tą hurtownię. W Najbliższym czasie (po
      wypłacie) nie omieszkam jej odwiedzić. A cena rożka 17 zł. jest naprawdę
      kusząca . Może też tam mają piżamki?
      cieszę się , że jesteście tego samego zdania i nie pozwolicie zginąć temu
      wątkowi smile))))
      • md75 Re: Ciężaróweczki z B-B i okolic 20.01.05, 08:23
        To ja też zapytam o tą hurtownię - czy są tam pieluchy tetrowe? W Makro można
        teraz kupić po 1.94 za sztukę, zastanawiam się czy można dostać gdzieś jeszcze
        taniej. Słyszałam też o hurtowni na Komorowickiej, czy warto wybrać się tam po
        zakup wyprawki? Dajcie znać bo nie jestem z Bielska i na te zakupy muszę
        specjalnie przyjechać.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka