"płciowe pytanie"

09.01.05, 19:23
Dziewczynki
takie badanie "płciowe" statystyczne chciałam przeprowadzić:
-czy chcecie/łyscie znać płeć waszego nienarodzonego ,warto czy nie?
-czy zdazyłu sie wam zmiany rozpoznania płci w czasie ciaży ?
-jakie są "płciowe" preferencje wasze i waszych mężów ?
piszcie ...
    • inez76 Re: "płciowe pytanie" 10.01.05, 09:12
      Widzę, że nikt nie odpisuje, ale co tam, będę pierwsza...
      1. Chciałam znać płeć dziecka i mój mąż także, nie lubimy niespodzianek... smile,
      2. Nie zdażyła mi się zmiana rozponania,
      3. Nie mieliśmy żadnych preferencji, teraz mammy mieć drugiego synka i bardzo się z tego cieszymy (oczywiście z dziewczynek cieszylibyśmy się tak samo...).
    • 123wiktoria Re: "płciowe pytanie" 10.01.05, 09:35
      Witam,
      odpowiadam na Twoje pyt:
      - chcieliśmy znać płeć żebyśmy mogli się lepiej przygotować na przyjscie
      dziecka i przygotować naszą 4 letnią córkę
      - w 20 tyg lrkarz mówił że bezie mała panienka, w 23 tc nie był juz tego
      pewnien, a teraz w 30 potwierdził że na 100% chłopak, wiec z tym usg to różnie
      bywa, a w dodatku chłopcy czasami nieco później się ujawniają
      - my zawsze chcieliśmy mieć parkę zarówno ja jak i mój mąż, a co do preferencji
      jakby było dwie dziewczynki i czy dwóch chłopaków to mysle ze jest to kwestia
      wczesniejszego nastawienia się na taką ewentualność.
      pozdrawiam,
      Monika+Wiki 4lata+Michałek 27.03.2005
    • anaj75 Re: "płciowe pytanie" 10.01.05, 12:46
      1. Oboje chcieliśmy w przeszłości i chcemy teraz. Jak dla mnie super jest
      nazywać imieniem jeszcze nienarodzone dziecko, staje się kimś bardziej
      konkretnym, realnym.
      2. Zmiany rozpoznania płci się nie zdażyły, w 20 tyg. lekarz stwierził, że
      bardziej prawdopodobny jest chłopiec, później wątpliwości już nie było.
      3. Za pierwszym razem mi było obojętne, mężowi raczej też ale z lekkim
      wskazaniem na faceta - urodził sie synek, teraz oboje chcemy drugiego synka, bo
      wiemy jak fajnie być rodzicami chłopca smile Ale jeśli okaże się, że to kobitka,
      to z radością będziemy czekać na nowe wyzwania.
      Jana
      • anaj75 Re: "płciowe pytanie" 10.01.05, 16:25
        Dodam jeszcze, że, gdy lekarz na usg zapytał, czy chcemy poznać płeć,
        wyobraziłam sobie, że o to samo pyta mnie na sali porodowejwink Nie wyobrażam
        sobie odpowiedzieć wtedy, że nie, bo mi wszystko jedno, czy chłopak, czy
        dziewczynka. W sumie skoro dziecko już jest i ma określoną płeć, to wolę ją
        poznać wcześniej niż później. Nawet jeśli to tylko określenie
        prawdopodobieństwa. Szanuję, oczywiście, decyzję, jeżeli ktoś nie chce płci
        znać, mimo, że wcale nie rozumiem wink
        Pozdrawiam.
        Jana
    • coronella Re: "płciowe pytanie" 10.01.05, 15:31
      - absolutnie nie chcialam znac płci, i teraz tez nie chcę. maz równiez. nie ma
      to dla nas zadnego znaczenia, jakiej płci będzie dziecko.
      - nie zdazyly smile
      - nie ma zadnych. nie ma to dla nas zadnego znaczenia.
      • elka63 Re: "płciowe pytanie" 10.01.05, 15:57
        U mnie wygląda to tak:
        1-chcieliśmy wiedzieć jakiej płci jest dzieciątko
        2-u nas na usg w 24 tc.powiedziano nam ,ze będzie dziewczynka-w 36tc.,ze jest
        to 100%chłopak-czekamy jeszcze na roztrzygnięcie
        3-mój mąż bardzo teraz chciał mieć córeczkę-pierwszego mamy synka,ale tak
        naprawdę to nie ma to większego znaczenia
Inne wątki na temat:
Pełna wersja