przeziębienie w 5 m-ącu ciąży - POMOCY !!!!

20.02.05, 18:20
DZiewczyny poradź cie co mogę zażyć, jakie tabletki, leki - jestem w 5 m-ącu
ciąży, a zaczyna mnie coś brać, katar, kichanie i ogólnie czuję, że to
przeziebienie.
Pomóżcie.
    • gaja26 Re: przeziębienie w 5 m-ącu ciąży - POMOCY !!!! 20.02.05, 18:26
      Najlepiej pójśc do lekarza, ale jeśli nie można w najbiliższej dobie, dwóch a
      wystąpi gorączka to lekarz mi mówił, że bierze się to co przed ciążą. Goraczka
      dla malucha jest ponoć gorsza niż APAP. Ja nie miałam gorączki i po zbadaniu
      przez lekarza leczyłam się herbatą z sokiem malinowym, mlekiem z miodem i
      masłem, na zatkane zatoki inhalacja z Amolu, czosnek na kanapkę + 2 tyg.
      zwolnienia
      pozdrawiam
      Kasia
    • j.karczmarczyk Re: przeziębienie w 5 m-ącu ciąży - POMOCY !!!! 20.02.05, 18:35
      Dziekuję za radę. Ale jakie tabletki polecacie?? Narazie wziełam RUTYNOSKORBIN.
      • sylwiawm Re: przeziębienie w 5 m-ącu ciąży - POMOCY !!!! 20.02.05, 19:30
        Jeżeli nie chcesz zaszkodzic maluszkowi to lepiej nie bierz leków bez
        konsultacji z lekarzem. Bezpieczna temperatura dla maleństwa jest do 37.5,
        jeżeli masz wyższą to skontaktuj sie z lekarzem, albo jedz do szpitala. Ja
        brałam witaminę C i wapno 3 x dziennie . Jak wzrosła mi tempka powyżej 37.5
        zadzwonilam do mojego gina i kazal mi wziąść Pyralginum i w ciagu 2 godzin
        spadła. Do tego jeszcze zimne okłady na czoło.
    • tusia2312 Re: przeziębienie w 5 m-ącu ciąży - POMOCY !!!! 21.02.05, 10:56
      W ciąży i w czasie karmienia leczyłam się zawsze herbatą z sokiem malinowym i
      cytryną, na noc mleko z masłem i miodem oraz kanapki z czosnkiem. Witamina C,
      rutinoskorbin i Wapno w rosądnych ilościach. W skrajnych wypadkach można brać
      APAP, ale na pewno nie 3 razy dziennie, tylko jak rzeczywiście jest taka
      konieczność. A na katar polecam inhalację z majeranku (1 łyżka stołowa na
      szklankę wrzątku + powtórka po godzinie). Na gardło natomiast najlepsze jest
      płukanie wodą z solą (płaska łyżeczka na szkankę). Aż dziw, że to wszytko
      pomaga. Wcześniej zawsze leczyłam się lekami "aptecznymi"
    • janki76 Re: przeziębienie w 5 m-ącu ciąży - POMOCY !!!! 21.02.05, 14:39
      Na gardło mozesz wziazc Tantum verde, mozna je brac bedac w ciazy. NAwet na
      ulotce jest to napisane. Ja je brałam wczesniej tez na opuchniete dziasła, a
      teraz wlasnie zaczelam je brac bo gardło nie boli, chyba grypa mnie bierze.
      Pozdrawiam
    • katarzynka25 Re: przeziębienie w 5 m-ącu ciąży - POMOCY !!!! 21.02.05, 15:47
      A ja polecam sok z wyciśniętej całej cytryny zalany przegotowaną wodą i
      posłodzony miodem wychodzi szkalnka napoju. (trzeba pamietać żeby woda nie była
      za gorąca bo miód traci właściwości). 2xdziennie. To taki naturalny
      rutinoskorbin
      • adanik Re: przeziębienie w 5 m-ącu ciąży - POMOCY !!!! 21.02.05, 19:22
        Jedna z przedmowczyn napisala, ze na zbicie wysokiej temp. mozna wziasc Pyralgine?? Mnie sie wydaje, ze ta tabletka jest absolutnie zabroniona w ciazy!!! Tak powiedziala lekarka, u ktorej ostatnio bylam. W razie temperatur poradzil raczej paracetamol, w rozsadnych ilosciach, np. APAP.
    • agamamastasia W 5 miesiącu też byłam chora, buu. 24.02.05, 10:36
      Też w lutym ubiegłego roku zaczęło mnie brać: wtedy poszły w ruch domowe
      sposoby: czosnek, syrop z cebuli, sok malinowy, można wziąść Apap
      przeciwgorączkowo lub Panadol. NIestety to nie pomogło ponieważ nabawiłam się
      zapalenia górnych dróg oddechowych i skończyło się na lekkim antybiotyku
      BIOPAROX i lekach homeopatycznych: syrop DROSETOX i OSCILLOCOCINUM /mie wiem
      czy tak się pisze/, dużo cytryny i tydzień w domu przeleżałam. Dzidzi nic nie
      zaszkodziło, Stasiek urodził się zdrowiutki smile
      Lepiej się poleczyć niż przechodzić jakieś grypsko np.

      Pozdrawiam i życzę powrotu do zdrowia
      Aga i Staś /21.06.2004/
    • bogusia234 Re: przeziębienie w 5 m-ącu ciąży - POMOCY !!!! 25.02.05, 21:58
      Jestem w siódmym m-cu.Właśnie "wychodzę" z przeziebienia. Na szczęście nie
      miałam temperatury, ale kaszel, straszny ból gardła i katar. Do tego nie mogłam
      sobie pozwolić na zwolnienie w pracy. Lekarz zalecił picie wapna bez
      ograniczeń, płukanie gardła wodą z solą (łyzeczka soli na pół szklanki ciepłej
      wody), ząbek czosnku co osiem godzin (podobno działa jak antybiotyk),
      rutinoscorbin. Do ssania Propolki. Do tego za poradą farmaceuty dołożyła leki
      homeopatyczne: Coryzalia (do ssania) i Tetrisal (do nosa).
Pełna wersja