Czerwcówki!!! A kto na Żelaznej w Wawie?

21.02.05, 18:33
Na kiedy macie termin? Bierzecie może położną do porodu, a może nie
bierzecie, a może lekarza? Jak tak, to kogo?
A do szkoły rodzenia będziecie chodzić?
Ja mam termin na 8 czerwca. Może się spotkamy...smile
    • anulek69 Re: Czerwcówki!!! A kto na Żelaznej w Wawie? 22.02.05, 16:52
      Witaj,
      ja bede rodzic na Zelaznej. Jestem pacjentką dra Puzyny. Mam bezposrednie
      wskazanie do cc ze wzgledu na jaskre i narazie posladkowe ulozenie dzidzi wiec
      termin porodu bedziemy ustalac z doktorem za jakis czas. Mysle, ze bedzie to w
      okolicach 5-10 czerwca wiec moze sie spotkamy.
      Mam tylko nadzieje ze z bezposrednim wskazaniem do cc z powodow ww opisanych
      nie bede musiala nic za nią płacic ani oplacac lekarza czy poloznej. Moze
      ktoras z Was slyszala jak to jest w praktyce? Ja slyszalam, ze na Zelaznej
      placi sie jedynie za za cesarke na zyczenie.
      Pozdrawiam,
      Ania
      • martyna122 Re: Czerwcówki!!! A kto na Żelaznej w Wawie? 22.02.05, 18:17
        Ja też słyszałam, że jeśli są wskazania do cc to nie płaci się nic, chyba że
        chcesz żeby był mąż przy cesarce- koszt 200 albo 300zl.
        U mnie jeszcze nie wiadomo czy naturalnie, czy cc. Mam problemy z kręgosłupem i
        moja gin (Muszyńska) stwierdziła, że z decyzją poczekamy jeszcze troszeczkę.
        Pozdrawiam
        Martyna 24tc
      • mama-in-spe Re: Czerwcówki!!! A kto na Żelaznej w Wawie? 28.02.05, 15:03
        anulek69 napisała:

        > Witaj,
        > ja bede rodzic na Zelaznej. Jestem pacjentką dra Puzyny. Mam bezposrednie
        > wskazanie do cc ze wzgledu na jaskre i narazie posladkowe ulozenie dzidzi
        wiec
        > termin porodu bedziemy ustalac z doktorem za jakis czas. Mysle, ze bedzie to
        w
        > okolicach 5-10 czerwca wiec moze sie spotkamy.
        > Mam tylko nadzieje ze z bezposrednim wskazaniem do cc z powodow ww opisanych
        > nie bede musiala nic za nią płacic ani oplacac lekarza czy poloznej. Moze
        > ktoras z Was slyszala jak to jest w praktyce? Ja slyszalam, ze na Zelaznej
        > placi sie jedynie za za cesarke na zyczenie.
        > Pozdrawiam,
        > Ania


        Za planową nie płacisz. Co do położenia pośladkowego, to na tym etapie dziecko
        jeszcze się bardzo wierci, ostatecznie układa się bodajże w 34 tygodniu.
    • pasmois Re: Czerwcówki!!! A kto na Żelaznej w Wawie? 23.02.05, 20:33
      Hej Martyna,
      mam termin na 9 czerwca, chce rodzic na Zelaznej, 4 marca ide do szkoly
      rodzenia do Malgosi Gierady - Radon, i u jednej z jej poloznych chce rodzic.
      Nie mam w planach znieczulenia, ani jednooosbowej sali, natomiast chce miec
      kogos zaufanego i komfort ze niejako moge powiedziec jakie mam oczekiwania.
      Jest to moje drugie dziecko - duzy Syn ma 15 lat wink
      • suzi27 Re: Czerwcówki!!! A kto na Żelaznej w Wawie? 25.02.05, 10:31
        A ja mam termin na 28 czerwca, chociaż pewnie i tak urodzę w lipcu. od kwietna
        zaczynam szkołę rodzenia u Małgosi Gierady - Radoń i tez planuję rodzić z
        położną z tego szpitala.

        Pozdrawiam

        suzi i 23t. Zuzka
        • jimg Re: Czerwcówki!!! A kto na Żelaznej w Wawie? 25.02.05, 15:40
          a ja mam termin na 24 czerwca
          chcę rodzić na Żelaznej i jestem u dr Muszyńskiej jak Martyna smile
          będzie chłopak!!!
      • pomme Szkoła Rodzenia 25.02.05, 16:08
        Dziewczynki
        ja również chcę rodzić na Żelaznej (prowadzi mnie dr Mazur). Razem z mężem
        zależy nam również na tamtejszej szkole rodzenia. Zważywszy że termin mam
        dopiero na październik, możecie mi powiedzieć kiedy powinnam sie zapisywać do
        szkoły ?( pewnie dużo wcześniej) bedę wdzięczna za informacje
        pozdrawiam
        • pomme Re: Szkoła Rodzenia 25.02.05, 16:35
          Odwołuję pytanie poszperałam po neciku i wszystkiego sie dowiedziałamsmile
          • mama-in-spe Re: Szkoła Rodzenia 28.02.05, 15:04
            Ja też rodzę na Żelaznej, termin mam na 10.06. Może się spotkamy?
            • martyna122 Re: Szkoła Rodzenia 03.03.05, 12:22
              Doradźcie mi- czy mam wziąć położną, czy lekarza do porodu???
              W jaki sposób wybierałyście położną? Czym się kierowałyście?
    • karolcia-jm Re: Czerwcówki!!! A kto na Żelaznej w Wawie? 05.03.05, 12:50
      A ja mam termin na 30, i tez pewnie urodze w lipcu. Chcialabym rodzic z Magda
      Witkiewicz i zapisac sie rowniez do jej szkoly rodzenia, ale na razie nie moge
      sie z nia skontaktowa, ani mailowo, ani nie odbiera domowegosad
    • anulek69 Re: Czerwcówki!!! A kto na Żelaznej w Wawie? 05.03.05, 16:37
      Dziewczyny, mam pytanie. Może wiecie czy jest możliwość umówienia się z którąś
      z położnych ze szpitala na Zelaznej na dosłownie 2-3 spotkania (zamiast kursu w
      szkole rodzenia). Chodzi mi o fachowe porady dotyczące pielęgnacji i laktacji.
      Nie zamierzam chodzic na kurs do szkoły rodzenia ponieważ bardzo drogo to
      kosztuje a przy planowanej cc nie muszę specjalnie przejmować się wiadomościami
      czy ćwieczeniami dotyczącymi porodu. Może coś wiecie na ten temat?
      Ania
      • martyna122 Re: Czerwcówki!!! A kto na Żelaznej w Wawie? 05.03.05, 20:47
        Można umówić się na tzw.indywidualną szkołę rodzenia i spotkać się sam na sam z
        połozną kilka razy, ale to też kosztuje. Więcej info jest na stronie szpitala.
        • bloodykisses Re: Czerwcówki!!! A kto na Żelaznej w Wawie? 06.03.05, 15:51
          Cześć Dziewczyny!
          ja mam termin na początek czerwca i też planujemy poród na Żelaznej. Nie biorę
          położnej, nie biorę lekarza, nie wybieram się do szkoły rodzenia. Prowadzi mnie
          lekarz z Fundacji przy szpitalu i próbuje mnie do tego namówić, ale ja się nie
          daję. Jakoś nie bawią mnie zabawy w malowanie brzucha. A wsparcia mam
          odpowiednio dużo w mojej rodzinie. Może to zabrzmi dziwnie i wydam się być
          jakaś zacofana, ale uważam, że ulegamy presji wszystkich innych i teraz po
          porstu nie wypada nie mieć "swojej" położnej. A przejście szkoły rodzenia jest
          koniecznością. Ja takiej potrzeby nie czuję i nie zamierzam ulegać presji.
          Oczywiście rozumiem i toleruję każde inne podejście. Trzymajcie się - do
          czerwca już naprawdę blisko smile
Pełna wersja