Podroze samolotem,zmiana cisnienia,klimatu

07.03.05, 16:40
czesc dziewczyny, ja do was z pytaniem...
jestem w pod koniec 10tyg. i w srode musze leciec do Colorado [mieszkam w New
Jersey]. Po pierwsze - lot samolotem, po drugie Denver znajduje sie na
wysokosci 1600m n.p.m. z czego wynika, ze powietrze jest tam dosc konkretnie
rozrzedzone [za malo hemoglobiny we krwi do wiazania tlenu], bardzo suche,
latwo sie odwodnic.
Problem w tym, ze ja musze tam jechac [skladanie odciskow palcow do zielonej
karty].
Moje pytanie brzmi - czy wiecie o MDEYCZNYCH przeciwskazaniach do takich
eskapad? Moj gin powiedzial, ze nie ma zadnego problemu, ale nie da sie ukryc,
ze jest on przedstawicielem tzw. amerykanskiej szkoly podejscia do ciazy,
czyli - zakladamy, ze wolno wszystko, a jak sie cos stanie, no to sorrrry...
Nie wiem generalnie po co sie was nawet pytam, bo wiem, ze po prostu musze sie
tam stawic, chyba chce przeczytac, ze wszystko bedzie w porzadku...
Pozdrafiam
Mia
    • azbestowestringi Re: Podroze samolotem,zmiana cisnienia,klimatu 07.03.05, 21:38
      latanie samolotem jesli ciaza nie jest zagrozona nie jest problemem.
      w 10tc dopiero wzrasta ilosc krwi, ktora krazy w twoich naczyniach a z nia sa
      ewentualne problemy zwiazane ze zmiana wysokosci
      pytanie jaka jest roznica miedzy miejscem gdzie mieszkasz a miejscem gdzie
      jedziesz.
      jesli nie bedziesz sie dodatkowo forsowac to chyba sie nic zlego nie
      stanie smile))))
      pozdrawiam
      • mijaczek Re: Podroze samolotem,zmiana cisnienia,klimatu 07.03.05, 22:45
        No wiec tu, gdzie teraz jestem to mozna powiedziec, ze generalnie ledwo-co nad
        poziomem morza, no a w Denver to 1700m n.p.m.
        i co ty na to?
        ps. dzieki za rade Azbest!!!
        • azbestowestringi Re: Podroze samolotem,zmiana cisnienia,klimatu 08.03.05, 13:50
          wiesz co... nie wiem smile
          tzn np jak sie leci z Chendgu do Lhasy (Tybet) to tak jest tez okolo 1500
          metrow roznicy i lekarze normalnie mowia ze nie jest to az taka duza roznica a
          jezeli ktos ma problemy z cisnieniem to zaleca mu sie nieforsowanie sie...
          ja bym poleciala na twoim miejscu
          im wczesniej tym lepiej - potem mozesz sie meczyc, miec problemy z oddychaniem -
          niewazne na jakiej wysokosci bys mieszkala - wiec jak dzidzia jeszcze mala to
          gnaj zlozyc odciski i po sprawie!
        • goczis Re: Podroze samolotem,zmiana cisnienia,klimatu 08.03.05, 15:07
          Hej!
          Ostatnio czytałam o podróżowaniu w ciąży i było napisane, że nie można
          samolotem po 30tc. Wtedy linie lotnicze same się chronią przed zabieraniem
          kobitek z widocznym brzuszkiem.
          Pozdrowionka!

          --
          Mój Dzidziulek
    • czarnainess Re: Podroze samolotem,zmiana cisnienia,klimatu 08.03.05, 16:18
      Witaj
      Z tego co wiem to dobrze ,że kończysz pierwszy trymestr, w pierwszych
      tygodniach gdy zaczyna kształtować się układ nerwowy, zmiany ciśnień mogą
      wpłynąć niekorzystnie na dziecko. Wiem, że nie zaleca się wyjazdów do
      Zakopanego, kobietom które stamtąd nie pochodzą, ze względu na zmianę ciśnień.
      Ale naszczęście ty pierwsze tygodnie masz już za sobą możesz być spokojna!!!
      Pozdrawiam ciebie i maluszka.
      • mijaczek Re: Podroze samolotem,zmiana cisnienia,klimatu 08.03.05, 21:45
        Dziekuje wam dziefczyny za wszystki informacje.
        Wiem jedno - nie dowiem sie dopoki nie polece, wiec zobaczymy.
        Dzisiaj jestem w mega dobrym humorku, bo dostalam papiery na powrot do Stanow,
        wiec moge pojechac do Polski... ale to dopiero w kwietniu :o)
        Mia
Inne wątki na temat:
Pełna wersja