bol spojenia lonowego

18.03.05, 14:59
Witajcie...od jakiegos miesiaca strasznie bola mnie pachwiny i spojenie lonowe.Lekarz twierdzi, ze to
w wyniku ulozenia dziecka (stuka mnie ponoc glowa?!?!?!) W ciagu dnia jest ok, ale wystarczy, ze
dluzej pobede w jednej pozycji - siedzacej czy lezacej i juz mam problemy motoryczne, jakbym sie
"zastala". Wstawanie to meka. Potem jak "rozchodze" jest juz ok, czyli ruch robi dobrze. Ale lekarz,
gdy zapytalam sie, czy wiecej chodzic powiedzial, ze kategorycznie nie, a wiecej odpoczywac.
Czy ktoras ma podobny problem? Poradzcie cos prosze. Pozdrawiam!
Sugar i Mini Myszek (27 tc)
    • debrief Re: bol spojenia lonowego 18.03.05, 16:01
      Jestem w 22 tc i niestety mam takie same dolegliwości. W pierwszej ciąży miałam
      też bóle spojenia. Lekarz powiedział mi, że spojenie przygotowując się do
      porodu rozluźnia się (więzadła i chrząstkozłącza), u niektórych kobiet zjawisko
      to następuje o wiele za wcześnie. Aby trochę związać rozluźnione kości kazał mi
      pić zwykłe wapno, to trochę złagodziło ból. Niestety leku na to nie ma, no i
      nalezy często odpoczywać (nie ruszać się). Istnieje też jakieś większe ryzyko w
      czasie porodu (ale to zdarza sie rzadko). Pozdrawiam
      • mamaanieli Re: bol spojenia lonowego 21.03.05, 09:55
        Wiem co czujesz - przy pierwszej ciązy dało się u mnie wytrzymać, ale przy
        drugiej... (Dzieci miałam ułożóne główką w dół od jakiegoś 22 tygodnia...).
        Były takie dni (i noce), że dosłownie płakałam z bólu. Chodziłam na szkołę
        rodzenia i położna dawała mi jakieś specjalne ćwiczenia na te bóle, a
        części "normalnych", porodowych ćwiczeń nie mogłam robić. Niestety, nie
        pamiętam jak wyglądały - ale skontaktuj się z jakimś specjalistą, z pewnością
        Ci pomoże. Teraz jestem w 14 tygodniu i juz się boję... Jesli bóle będą jeszcze
        mocniejsze... No, ale nic, głowa do góry. A, podobno dobrze robią pokarmy z
        zelatyną, ale ja nie testowałam.
        • sugarbox Re: bol spojenia lonowego 21.03.05, 10:59
          Nie mam przeciwskazan do szkoly rodzenia, lekarz sam wypisal - ale co bedzie, jesli nie dam rady
          wlaczyc sie w te wszystkie cwiczenia? Nie wiem co bedzie, ostatnio jest raz lepiej, raz gorzej, ale
          ogolnie bole nie przechodza...No coz, rzuce sie moze na jakas galaretke czy cossmile)
          Dzieki i pozdrawiam
          Sugar i Mini Myszek (28 tc)
          • mamaanieli Re: bol spojenia lonowego 21.03.05, 19:24
            Ja też nie miałam przeciwskazań do szkoły rodzenia - robiłam te ćwiczenia,
            które mogłam. Ból był straszny, więc sam mnie "informował" które są dla mnie
            nieodpowiednie. Natomiast położna, w zamian, serwowała mi inne ćwiczenia, które
            autentycznie przynosiły ulgę. Pozdrawiam.
Pełna wersja