ciąża pozamaciczna- co dalej??!!

18.04.05, 11:05
Kochane Kobietki,
proszę o poradę- byłam w ciąży pozamacicznej, której lekarze nie potrafili
znaleźć poprzez laparoskopię, usg, więc po jakimś czasie ciąża sama się
znalazła i pękła rozrywając jajowód i powodując krwotok wewnętrzny. Całe
szczęście szybko zawieziono mnie do szpitala i na stół operacyjny i skończyo
sie dobrze. Mam wycięty jajowód, ale zyję.
Chciałabym sie dowiedzieć, jesli któraś z Was było w podobnej sytuacji, co
robiłyście później, by skutecznie zajść w prawidłowa ciążę? Tzn. jakie
badania, leki itp. Nie mam gwarancji, że drugi jajowód też nie ma zrostów,
ale chciałabym zminimalizować ryzyko.
Bardzo proszę, podzielcie się Waszymi doświadczeniami (pytam tez na forum
ciążowym)!!!! Co dalej??
    • lenka30a Re: ciąża pozamaciczna- co dalej??!! 18.04.05, 11:40
      Jutko pamiętam Cię z naszych wspólnych starań, bardzo mi przykro, że tak to się
      skończyło. Co prawda nie odpowiem na Twoje pytania, bo nie mam takich
      doświadczeń, ale chce Ci powiedzieć, że będe trzymać kciuki za dalsze starania.
      Jest wiele kobiet, którym usunięto jeden jajowód i mają dzieci. Jestem dobrej
      mysli.Trzymaj sięsmile
      • jutka7 Lenko, 18.04.05, 11:46
        ja również Cię pamiętam, miałam nadzieję, ze dołączę do Twojego
        październikowego wątku, jednak sprawy przybrały bardziej dramatyczny obrót.
        Nigdy bym się nie spodziewała. Mam nadzieję, ze Twoja ciąża przebiega cudnie i
        radośnie, a Ty i Twój dzidziuś czujecie się świetnie!!! Dziękuje za dobre słowo.
        • lenka30a Re: Lenko, 18.04.05, 11:50
          Dziękuję, czuję się dobrze i dzidzia też się ładnie rozwija.Mimo, że juz jestem
          w ciąży to śledzę losy dziewczyn, które jeszcze czekają na dzidzie i w duchu
          Wam kibicujęsmile
          • hortika Re: Lenko, 19.04.05, 10:39
            Cześć,

            Ja też byłam w ciąŻY POZAMACICZNE I TEŻ MAM
            • hortika Re: Lenko, 19.04.05, 10:40
              SORRY,
            • hortika Re: Lenko, 19.04.05, 10:44
              SORRY, coś za szybko mi sie wysłało..
              Więc też mam kupę wątpliwości co dalej.. Byłam u kilku (!) specjalistów- i tak
              jeden mówił o konieczności zrobienia badania drożności jajowodów (ja po
              pozamacicznej mam zachowany), pozostali dwaj uważali , że nie powinnam tego
              robić, tylko próbować dalej, przy czym jeden z nich mówi, że jak się nie uda to
              trzeba bedzie zrobić laparo diagnostyczną. Z tego co wiem jednak najczęściej
              lekarze zalecają zrobienie badania drożności. Ja na razie sobie odpuściłam bo
              jestem zmęczona tym wszystkim i musze sobie na spokojnie wszystko przemyśleć.
              • jutka7 Re: Lenko, 19.04.05, 14:02
                Hortika,

                zapytałam o tę sprawę Mamy na 2 innych forach i odpowiedzi są takie, że po
                ciąży pozamacicznej lekarze zalecali próby i jak sie przez kilka miesięcy nie
                uda to wtedy badanie drożności. Ja najprawdopodobniej zrobię tylko posiew z
                szyjki macicy, zeby sprawdzić czy nie ma stanu zapalnego, ale drożności
                sprawdzać teraz nie będę. mam dość tych zabiegów, poza tym wole nie naruszyć
                drugiego jajowodu w żaden sposób. Teraz ogarnął mnie strach czy aby nie zostal
                on naruszony podczas operacji, musieli mi przecież oczyścić jame brzucha z krwi
                po peknięciu. A kysz, o takich rzeczach myśleć nie mogę.
                Powodzenia!
                • hortika do jutki7 19.04.05, 14:17
                  Mopje odczucia są w 100% takie same-też nie mam siły na razie na nowe badania
                  szpitalne. Mam nadzieję, że i Tobie i mnie uda się bez tego.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja