ania19707 Re: Czy są tu mamy z Tarnowa? 26.04.05, 21:35 Z tego co się orientuję niewiele, ja śledzę już to forum 7 miesięcy i tylko 1 dziewczyna odezwała sie raz. Ja nie jestem z Tarnowa tylko z okolic, ale pracuję w Tarnowie i tu rodziłam synka i zamierzam urodzić drugiego dzidzia. Serdecznie pozdrawiam Anka 29 tc Odpowiedz Link Zgłoś
kasiadove Re: Czy są tu mamy z Tarnowa? 26.04.05, 23:04 A w którym szpitalu? Ja wybieram się do starego. Z tego co wiem są tam chyba gorsze warunki, ale moja gin. tam pracuje. Odpowiedz Link Zgłoś
jowitka1 Re: Czy są tu mamy z Tarnowa? 27.04.05, 11:23 Cześć! wreszcie ktoś z Tarnowa, ja mam termin na połowę czerwca, zamierzam rodzic w nowym szpitalu, troche tam leżałam na początku ciązy i nie było tak źle - jutro mam wizyte u lekarza to sie dopytam o szczegóły (poród rodzinny, koszt zzo, co ze sobą zabrać itp). Mam do Was pytanie - gdzie kupujecie wyprawkę? ja co prawda większośc rzeczy juz mam, ale musze przyznać że ilośc sklepów i jakośc większości rzeczy jest wręcz załamująca, a do Krakowa juz nie dam rady pojechać, jedyny odpowiadający mi sklep to stoisko w Maxie na I piętrze - przynajmniej mogę wszytsko spokojnie pooglądać. Zostało mi jeszcze kilka rzeczy do kupienia, w tym wózek, a wiadomo że to jeden z najważniejszych zakupów dla Maleństwa. Odpowiedz Link Zgłoś
kasiadove Re: Czy są tu mamy z Tarnowa? 27.04.05, 11:27 Cześć Jowitko! Zazdroszczę Ci że tak mało Ci zostało! Z tą wyprawką to nie przesadzaj - jest przecież mnóstwo sklepów. Ja kupuję na razie pomalutku - postanowiłam sobieże po 20 tygodniu zacznę szaleć.Jeśli chodzi o wózki to znajoma polecała mi na ul. Piłsudskiego - ja tam jeszcze nie byłam. Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
jowitka1 Re: Czy są tu mamy z Tarnowa? 27.04.05, 12:15 Dzięki za info - wybiorę się tam z mamą po długim weekendzie, bo sama już się nie poruszam po mieście ja odwiedzałam te sklepy koło rynku i koło Wielkich Schodów i mi się one jakos nie bardzo podobały, jako niedoświadczona mama wolę wszystko podotykać, pooglądać a tam nie bardzo było jak Odpowiedz Link Zgłoś
anna.michal Re: Czy są tu mamy z Tarnowa? 27.04.05, 12:33 Ja jestem chwilowo z Tarnowa - tutaj mieszkałam, a powodu problemów na końcu ciąży tu postanowiłam rodzić i tu teraz chodzę do gina. (normalnie mieszkam w Krakowie, pierwszy synek też się urodził w Tarnowie) Jak widać z sygnaturki termin mam też na połowę czerwca. Rodzić będe w nowym szpitalu. Co do terminu porodu to może on się zmienić (przyspieszyć) bo maluchowi spieszno na świat. Pojawiły się skurcze, skróciła szyjka i lekko rozwarła. Z tego powodu przez kilka dni w kwietniu leżałam w szpitalu na patologii. Teraz jest Ok (mam taką nadzieję, zobaczymy co jutro powie lekarz), łykam mnóstwo tabletek (19) i kończę z wyprawką, którą w zasadzie mam w całości po Michale. A jeśli chodzi o zakupy dla malucha to polecam sklepik BEBE na wielkichj schodach (www.tarnow.net.pl/firma.php?fid=2850). To jest sklep Sosnkowskich, i o ile się nie mylę mają drugi na Piłsudskiego. Wybór jest spory, ceny ok, można dostać zniżkę (na ich stronie jest o tym info w zakładce Promocje, resztą zawartości strony się nie sugeruj). Trzy lata temu kupowałam tu wszystko (znajomi robili zakupy w hurtowni w Krakowie i za taki sam fotelik samochodowy zapłacili 2 zl mniej). Teraz dokupiłam fotelik-kołyskę i przewijak - wszytko taniej niż wywieszone ceny. Z oglądaniem może być problem, bo tam mają dwa małe pomieszczenia ale jest ok. Pozdrawiam Może spotkamy się w szpitalu? Odpowiedz Link Zgłoś
kasiadove Re: Czy są tu mamy z Tarnowa? 27.04.05, 13:37 No to jednak jest nas trochę! Widzę że prawie wszystkie wybrałyście nowy szpital. Ja mam jeszcze 5 miesięcy i zaczynam się stresować tymi wszystkimi "atrakcjami" porodowymi! Chodziłyście do szkoły rodzenia? Odpowiedz Link Zgłoś
ania19707 Re: Czy są tu mamy z Tarnowa? 27.04.05, 15:00 Nareszcie jest nas trochę. Ja chodzę do dr.Przybycienia i na 100 będę rodzić na nowym. Moja szwagierka dwukrotnie miała cesarki na starym i była zadowolona. Nie przejmuj się niczym związanym z porodem, po prostu trzeba to przeżyć. Ja nie miałam trudnego 1-go porodu więc mam nadzieję, że nie będzie i teraz źle, chociaż mam dużą różnicę. a co do sklepów to ja jestem zadowolona i lubię Kacperka na Placu Kazimierza, a na Piłsudskiego jest niezła hurtownia. A zresztą ja nie jestem zbyt wybredna. Odpowiedz Link Zgłoś
anna.michal Re: Czy są tu mamy z Tarnowa? 27.04.05, 23:19 Też chodzę do tego lekarza. TAk jak i w końcówce pierwszej ciąży, on też odbierał poród. A poród można przeżyć, chociaż różnie to bywa bo to sprawa wielce indywidualna. Odpowiedz Link Zgłoś
ania19707 Re: Czy są tu mamy z Tarnowa? 28.04.05, 08:53 Wiem, że poród to sprawa indywidualna i wiem, że niektóre są bardzo ciężkie, ale ciągle oddalam od siebie takie myśli i staram się pozytywnie nastawiać, bo zamartwianie od początku przecież nic nie daje. Ja będę rodzić po 6-cio letniej przerwie i to w wieku 35 lat, zatem może być różnie, ale pragnęłam tego dzidzia jak niczego na świecie i ufam, że będzie dobrze. Ja nie rodziłam przy Przybycieniu, gdyż była sobota i pewnie wiesz jak wyglądają u niego soboty więc nawet sie nie kontaktowałam z nim. trafiłam na przypadkowego lekarza i położną, ale zajęli się mną super pomimo, że nic nie dostali przed.... Szkoda tylko, że ten młody lekarz już nie pracuje w Tarnowie. ja mam termin na drugą połowę lipca i na razie nie czuję się źle. Cały czas chodzę do pracy w szkole. Nie mam wyprawki, ale zajmę sie tym na wakacjach, po syneczku też mam niewiele rzeczy, gdyż porozdawałam, a zresztą teraz podobno ma być córcia, "Jureczek" mówi, że się nie myli. Określił płeć już w 16 tygodniu i do tej pory nic się nie zmieniło. Pozdrawiam Tarnowskie mamusie i dzieciaki. Anka 29tc Odpowiedz Link Zgłoś
jowitka1 Re: Czy są tu mamy z Tarnowa? 28.04.05, 12:51 cześć dziewczyny! ja niestety przegapiłam troche szkołę rodzenia bardzo chciałam pójśc ale najpierw miałam urwanie głowy w pracy, a potem sie nagle okazało, że musze leżeć w domu bo jak nie to szpital (miękka szyjka i skurcze). Dziś idę do lekarza i mam nadzieję, że mnie nie będzie chciała do szpitala skierowac. Porodu się bardzo boję tym bardziej, że to moje pierwsze Maleństwo, ale wolę już poród naturalny niż cesarkę (miałam już jedną operacje i wiem jak po tym sie do siebie dochodzi). Mam nadzieję, że u Was i u mnie wszystko będzie OK i urodzimy bez żadnych komplikacji zdrowe i piękne Dzieciaczki Odpowiedz Link Zgłoś
koftek Re: Czy są tu mamy z Tarnowa? 09.05.05, 17:49 hallo dolaczam do was, mam termin na 7 lipca ale osobiscie stawiam na czerwiec mam zamiar rodzic w tuchowie bo slyszalam ze maja tam jeden z lepszych odzialaow polozniczych, moze ktora tam rodzila to przekaze wrazenia pozdrawiamy Odpowiedz Link Zgłoś
kasiadove Re: Czy są tu mamy z Tarnowa? 28.04.05, 13:03 No tak! Prawie wszystkie moje znajome chodzą do Przybycienia. Wy też!Raz czytałam na jakimś forum że prędzej można się dostać na audiencję do papieża, niż do Przybycienia. No ale podobno to świetny lekarz! Ja chodzę do dr Bielaszki - Mikus. Poznałam ją w starym szpitalu - spędziłam tam tydz. zaraz na początku ciązy - no i wydała mi się rzeczowa i sympatyczna. Póki co jestem zadowolona. Zabaczymy jak będzie dalej! Odpowiedz Link Zgłoś
jowitka1 Re: Czy są tu mamy z Tarnowa? 29.04.05, 11:49 Cześć! byłam wczoraj u swojej lekarki - p. Tumiłowicz (z nowego szpitala), i niestety okazało sie że moja córeczka ma bardzo nisko umieszczoną główkę więc muszę cały czas lezeć, na szczęście mogę w domu, trochę smutno bo robi się ciepło, planowaliśmy mały wyjazd za miasto w weekend, a tu nic z tego, ale lepiej uważać niz trafić do szpitala. Z drugiej strony to już 33 tydzień, Niunia waży 2180gr (od ostatniej wizyty 3 tyg temu przytyła aż 1,1 kg), więc nie jest źle mam nadzieję, że jeszcze kilka tygodni wytrzymamy. Aaaa i dowiedziałam się, że znieczulenie zzo jest płatne, ale do jego zastosowania muszą być jakieś specjalne wskazania, natomiast jeżeli chodzi o poród rodzinny to nie ma najmnieszych problemów, nawet nie wymagają od zestresowanych mężów żadnych badań Odpowiedz Link Zgłoś
anna.michal Re: Czy są tu mamy z Tarnowa? 30.04.05, 00:38 Będzie dobrze - na razie nasz cel (piszę nasz bo też jestem w 33 tygodniu) to dociągnąc do 36 tygodnia. Też mam się oszczędzać, bo maluch od 30 tygodnia jest gotów do wyjścia (napiera główką na szyjke) i rozwarcie na ostaniej dwa dni temu już na palec. Dużo leżę, trochę siedzę (jak tylko poczuję napieranie malucha od razu zajmuję pozycję poziomą) a chodzenie ograniczam do minimum. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
ania19707 Re: Czy są tu mamy z Tarnowa? 04.05.05, 22:31 Witajcie po długim weekendzie, nie powiem żeby powrót do pracy na 9 godzin był dziś miły, no ale cóż! Ja też mam ułożonego dzidzia mocno główką w dół, ale na razie nie muszę leżeć, gdyż szyjka mocno trzyma i nie ma rozwarcia tylko na opuszek palca. Poza tym dzidziu ważył na ostatniej wizycie 1137 ( 1,5 tygodnia temu) i oprócz niskiego żelaza wszystko było OK. W następny piątek mam kolejną wizytę i chyba poproszę o krótkie L4, bo mam ważne egzaminy, i muszę się przygotowąc. Wrócę na trzy tygodnie przed klasyfikacją, więc jeszcze zdążę, jak będzie w porządku. Pozdrawiam wszystkie mamusie z Tarnowa Anka 30 tc Odpowiedz Link Zgłoś
pelczarka Re: Czy są tu mamy z Tarnowa? 05.05.05, 13:42 Czesc, widze, ze moze kogos spotkam w nowym szpitalu w polowie czerwca. Ja mam na imie Ania i mam termin na 12. Pierwsze dziecko tez rodzilam w Nowym szpitalu i choc było ciezko to na warunki nie narezkałam. A moj długi poród i tak zakonczyl sie cesarką. Ja chodze do kasarzyckiego,a le slyszalam, ze Przybycien tez jest super. Co do sklepow to dodam jesczze jeden, choc nie wiem czy sa tam takie malutkie ubranka. Naprzeciwko Krakusa (tego ze słoniem) bardzo malutki sklep, ale mozna cos wybrac. Pozdrawiam Ania Odpowiedz Link Zgłoś
stradomska1 Re: Czy są tu mamy z Tarnowa? 07.05.05, 10:37 cześć przyszłe mamusie z Tarnowa. Ja rodziłam 16 miesięcy temu na starym i muszę przyznac, że było całkiem nieźle. Chodziłam do Kacalskiego ale niestety nie jestem z niego zadowlona. A moze któraś coś wie na temat dr. Sakowej z nowego szpitala, podobno niezła i moze przy drugim dziecku pójde do niej. pozdrawiam i trzymam kciuki ps. jesli chodzi o hurtownie na ul. pilsudskiego to ja jej nie polecam według mnie wybór niezły ale ceny zabójcze, obsługa pod psem, jeśli przychodzisz sie tylko zorientowac to nawet nie bardzo chcą gadać. pa Odpowiedz Link Zgłoś
beettinna Re: Czy są tu mamy z Tarnowa? 07.05.05, 18:07 Dziewczyny kochane-ja poroniłam i miałam zabieg na starym szpitalu, w tamtym tygodniu.Teraz w obawie przed kolejną ciążą chciałabym prowadzić się u dobrego lekarza od ciąż zagrożonych i słyszałam że dobry jest Przybycień,Sak też.Ale do tego Przybycienia nie można się normalnie dostać!nie wiem jak to zrobić?ile on bierze za wizytę?daje telefon żeby do niego dzwonić jakby co?leczy nospą,duphastonem czy innymi lekami ,np.w przypadku plamień? A słyszałyście o doktorze Kosarzyckim i Sysło? dzięki i pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
ania19707 Re: Czy są tu mamy z Tarnowa? 07.05.05, 20:59 moja kochana, według mnie Przybycień jest super, prowadzi moją drugą ciążę i jestem super zadowolona. Czasami dmucha na zimne, ale to chyba lepiej niż coś przegapić. Jak się umówić ? Trzeba być o 15 we wtorek lub piątek, kiedy on zaczyna przyjmować w intermedzie i jeśli nie wystawi żadnego wakatu w jeden dzień to zwykle w kolejny już się udaje. A później to już on sam cię umawia na kolejne terminy. Moich kilka koleżanek do niego skierowałam i zawsze były bardzo zadowolone.Telefon podaje w przypadku ciąży, ale musisz się liczyć z tym, że z byle czym nie można dzwonić, a poza tym on często robi cesarki, jest na obchodzie i ma wtedy komórkę wyłączoną. Ale pomimo to, ja ciągle uważam, że jest super fachowcem i jego traktowanie jest ekstra. Wiem, jednak, że zarówno Kosarzycki, Sysło i Sakowa też mają dobrą opinię, ale ja nie miałam z nimi styczności, więć nie będę się wypowiadać. Pozdrawiam Anka Odpowiedz Link Zgłoś
beettinna do:ania19707 07.05.05, 21:22 Dzięki za odpowiedź i poradę.Napisz mi proszę jeszcze czy jak tak po prostu podejdę to on się nie denerwuje,jest szansa że mie przyjmie w tym dniu albo chociaż wytyczy termin wizyty?Czy któraś z Twoich koleżanek tak zrobiła i nie czepiał się? pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
ania19707 Re: do:ania19707 07.05.05, 22:15 Tak jak pisałam, na początku trzeba się uzbroić w cierpliwość. To nie on rejestruje tylko kobietka na poczekalni przy wejściu. Na pewno nie ma pewności, że uda się za pierwszym razem. Jeśli nie możesz akurat Ty to wyślij mamę, męża czy koleżankę. Ja też czekałam 2 razy. Wizyta 70 lub 80 zł. Byłam kiedyś parę razy u Gonciarza, wszystko super i zawsze życzył mi miłego zachodzenia w ciążę, a ja wiedziałam, że nic z tego nie będzie. Pokornie wróciłam do Przybycienia i się udało, teraz 7 miesiąc ciąży. Jeśli pójdziesz do niego raz to już nie zrezygnujesz. Tylko nie licz na zapisanie się u niego, bo facet się tym denerwuje. Życzę wytrwałości. Jeśli masz jakieś pytania to pisz. Anka Odpowiedz Link Zgłoś
ania19707 Re: do:ania19707 07.05.05, 22:16 Jeszcze jedno,po zarejetrowaniu na wizytę czeka się do trzech tygodni przeciętnie. Anka Odpowiedz Link Zgłoś
anna.michal Re: do:ania19707 08.05.05, 12:45 Potwierdzam to co naipsała ania19707 - Przybycień jest super. Faktem jest, że bardzo ciężko jest się do niego dostać. Będąc w Intermedzie można próbować porozmawiać z nim osobiście, ale nie lubi tego i może być w związku z tym nieprzyjemny. U pani w rejestracji najbliższe wolne terminy to chyba nie wcześniej niż 3 tygodnie. W przypadku ciąży następne wizyty umawiasz już w gabinecie. Co do innych leakrzy to też słyszałam że Sak, Sysło są ok. Może na wątku - biała lista ginekologów znajdziesz więcej informacji (napewno są o Przybycieniu i Sak) forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=18090&w=12891201 Odpowiedz Link Zgłoś
beettinna dzięki 08.05.05, 14:07 Dzięki dziewczyny.Ja dzwoniłam do Intermedu 2 dni temu to ta babka powiedziała że doktor nie rejestruje teraz i żeby pytać dopiero od 10 lipca-a wydaje mi się że to wieczność i to nie jest pewne czy mnie zarejestruje,stąd moje pytanie jak to zrobić aby się dostać do niego, pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
edytka4 Re: tarnów 08.05.05, 19:26 hej dziewczyny ja jestem w 20 tyg ciąży i chodzę do doktora Dzierwy czy wiecie coś na jego temat.To moja pierwsza ciąża i nie bardzo wiem czego oczekiwać wydaje mi się że jest ok ale trochę mało rozmowny Odpowiedz Link Zgłoś
anna.michal Re: dzięki 09.05.05, 23:19 Z rejestracją terazz może rzeczywiście być problem, bo na pewno w drugiej połowie czerwca ma zasłóżony urlop. Mam nadzieję się wyrobić z porodem. Odpowiedz Link Zgłoś
kasiadove Do Stradomska1 09.05.05, 17:36 No wreszcie jest ktoś ze Starego szpitala! Mam zamiar tam rodzić jesienią. Chodzę do dr Bielaszki - Mikus. Chciałam się dowiedzieć coś na temat porodówki, jak to wygląda, i czy trzeba mieć rzeczy dla dziecka podczas pobytu? Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
stradomska1 Re: Do Stradomska1 11.05.05, 08:49 cześć!!!! Jeśli chodszi o ciuszki dla maluszka to podczas pobytu w szpitalu nie musisz niczego mieć dla niego dopiero przy wypisie dajesz pielegniarce ubranka pieluszkę itp. ona je ubiera i od tego czasu wszystko zostaje na twojej głowie. Mnie prydał się smoczek ponieważ mój mały był taką pijawką że strasznie zmasakrował mi jednego sutka, jak się dorwał to ssał przez 50 min non stop, pielegniarka poradziła abym podawała pierś tylko przez 10-15 min a potem smoczka, pomogło. Kup sobie maść na obolałe sutki najlepiej alantan, na początku naprawdę boli. Jeśli chodzi o porodówkę to jest oki, opieka dobra, ja rodziłam razem z mężem rodzinnie więc mieliśmy osobny pokój i było ok. Lekarze i piekęgniarki nic nie chcą brać, a opieka dobra, dziecko przynoszą co 3 godz. do karmienia zostawiają na godzinę i tak cały czas noc i dzień tak więc nie ma czasu na spanie może na krótką drzemke, aLe i tak sądzę , że to lepsze rozwiązanie niż tak jak jest na Nowym że cały czas masz dziecko przy sobie i musisz go ubierać przebierać itp. a naprawdę po porodzie jesteś tak słaba że trudno ci wstać z łóżka a co dopiero zająć się maluszkiem. Oczywiść na Starym też można sobie zażyczyć,że chcesz być razem z dzieckiem wtedy dostajesz inny pokój ale jak to jest w praktyce to niewiem. Mnie przydały się również czopki glicerynowe ponieważ bałam się wypróżnić i pomogło. aha podczas przyjęcia do szpitala, robią ci lewatywę oraz golą bez pyrania czy chcesz czy nie, w czasie porodu zazwyczaj dokonują cięcia krocza ale tego nawet nie czujesz bo robią to pod znieczuleniem, niestety mnie do tej pory czasami boli to miejsce cięcia a minęło już 16 miesięcy. Do szpital weż oczywiście 2 koszulki, szlafroczek cienki bo tam jest gorąco, podpaski, mydełko lub płyn , ręcznik, wodę mineralna niegazowana. Trochę się rozpisałam , jeśli będziesz miała jeszcze jakieś ptanka to prosze bardzo chętni ci odpisze. powodzenia pa. Odpowiedz Link Zgłoś
kasiadove Re: Do Stradomska1 11.05.05, 13:27 Strasznie Ci dziękuję za ta wszystkie informacje. Wszystkie moje znajome rodzą ostatnio w nowym, więc trudno mi było się czegoś dowiedzieć. Zdecydowałam się na stary, bo moja lekarka tam pracuje (dr Bielaszka - Mikus) no i leżałam tam tydzień na początku ciąży. Byłam zaskoczona tak dobrą opieką, nikogo nie trzeba było prosić dwa razy. Był jeden lekarz tuż po stażu - taki jescze nie wypalony...- to przylatywał do mnie 3 razy dziennie i pytał jak się czuję. Kochany... Mam do Ciebie jeszcze kilka pytań: czy za poród z mężem i osobną salę się płaci? czy w takiej sytułacji trzeba mieć szkołę rodzenia i gdzie chodziłaś? To na razie tyle. Bardzo Ci dziękuję! Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
stradomska1 Re: Do Stradomska1 11.05.05, 13:33 Jeśli chodzi o poród rodzinny to nie trzeba mieć szkoły rodzenie tylko na początku przy przyjęciu zaznaczasz , ze chcesz rodzić rodzinnie i to wszystko. Za poród płaci się po porodzie chyba 150 zł. Za osobną salę nic się nie płaci ponieważ to jest specjalna sala do tego typu porodów, jest tam duża piłka która troche pomaga przy skurczach. Oczywiście poród rodzinny jest możliwy tylko wtedy gdy wszystko odbywa się naturalnie normalnie, pełna fizjologia. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
tweety_bird Re: Witajcie Mamy z Tarnowa :) 13.05.05, 17:00 Cześć! Chciałam się z Wami przywitać. Jestem dopiero na początku swojej "mamuśkowej" drogi (5tc), ale mam nadzieję, że wszystko pójdzie dobrze i będę mogła zakorzenić się tutaj na stałę Moją lekarką jest dr Sak z nowego szpitala i jak narazie bardzo mi się podoba jej podejście. Z tego, co wiem, jest dobrą lekarką i mam nadzieję, że to się sprawdzi w moim przypadku Chętnie dowiedziałabym się czegoś na temat cesarki u niej. Narazie nie pytałam, bo to trochę za wcześnie, ale z wielu względów chciałabym tak właśnie urodzić. Nie wiem tylko, czy jest skłonna do tego typu rozwiązań. Może któraś z Was wie coś na ten temat. Będę wdzięczna za wiadomości. Pozdrawiam serdecznie wszystkie tarnowskie mamusie )) Odpowiedz Link Zgłoś
anna.michal Re: czerwcowe mamy 08.05.05, 23:22 Nie wiem czy wiecie ale jest forum czerwcowek 2005 - forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=23762 i specjalna strona ze statystyką czerwcowych mam - www.vanike.com/gazeta/czerwiec05.php popatrzcie ile nas jest Odpowiedz Link Zgłoś
jowitka1 Re: czerwcowe mamy 11.05.05, 11:16 Cześć Dziewczyny! a jak to jest w Nowym Szpitalu? co muszę wziąć dla dziecka? czy powinnam miec swoje ubranka, pieluszki, kosmetyki itd? czy coś się zostawia w szpitalu (pieluszki, kaftaniki itp)? dla siebie to mniej więcej wiem co zabrać. W sobotę kompletujemy końcówke wyprawki i chciałabym juz kupić wszystko co potrzebne i nie wysyłac potem zestresowanego męża do sklepu Aaa i jakie sa położne i pielęgniarki, czy są pomocne, wyrozumiałe? Będę wdzięczna za jakiekolwiek info. Pozdrawiam Jowita Odpowiedz Link Zgłoś
anna.michal Re: czerwcowe mamy 11.05.05, 13:50 Przy wypisie chcą żeby zostawić im dwie pieluchy tetrowe. Nie pytałam jeszcze lekarza czy coś się zmieniło od 2002 - zrobię to za tydzień, jak dotrzymam. Wtedy dla dziecka nie trzeba było mieć nic - dopiero ubranka na wypis. Ja wzięłam jednak z sobą chusteczki do pielęgnacji i kilka Pampersów, które wyorzystywałam jak Michał był naświetlany. (Szpitalny zapas jednorazówek na tę okazję się skończył. W weekend był też problem z tetrowymi - było bardzo dużo dzieci) Korzystałam też ze smoczka. Na personel nie narzekam. Raz wprawdzie jedna pielęgniarka noworodkowa była mało przyjemna, ale może miała po prostu ciężki dzień, bo jak mały był na fototerapii to umówiłam się, że w ciągu dnia będe odciągać pokarm a na noc żeby mi dziecko przyniosły. I ni ebyło żadnego problemu. W dniu porodu pielęgniarki same proponowały zabranie dziecka do swojej dyżurki, i dostarczanie go gdy zacznie płakać o jedzenie. Potem też nie było problemu, żeby im dziecko zawieźć - pare razy tak zrobiłam jak szłam pod prysznic. Jeśli chodzi o pomoc przy karmieniu to po porodzie poprosiłam położną o pomoc w przystawieniu i sprawdzeniu czy dobrze to robie i nie było z tym jakiegoś problemu. Mi nie przeszkadzało, że dziecko jest cały czas przy mnie i muszę się nim opiekować od początku (poród naturalny) Zresztą ta opieka ograniczała się do przewijania i karmienia, bo kąpielą zajmowały się pielegniarki i dziewczyny z medyka, które akurat wtedy miały tam praktyki. A dla siebie radzę wziąć jako podkłady pieluchy Bella (takie gigantyczne podpaski . Są duże i miękkie. SZpitalne podkłady były jak papier ścierny, chyba po to żeby nie chodzić z nimi tylko wietrzyć krocze, bo do tego jedynie się nadawały. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
jowitka1 Re: czerwcowe mamy 11.05.05, 16:39 Dzięki Ania za odpowiedź o tych pieluchach Bella słyszałam i własnie zamierzam je kupić, za to na smierc zapomniałam o chusteczkach pielęgnacyjnych - dzięki za przypomnienie)) Kolejną wizyte mam 19 maja i wtedy sie tez dopytam o szczegóły - ostatnio bałam się pytać, żeby "nie zapeszyć". U mnie nastrój taki sobie, najpierw sie bałam, że wcześniaczka urodzę, nadal jade na nospie i magnezie, ale teraz (koniec 35 tc) coraz częsciej zaczynam myslec, że urodze po terminie, albo nigdy choć dobrze wiem ze jeszcze mamy dużo czasu. W kazdym razie nie jest, aż tak źle - leżę sobie w domku, troche sie zajmuję pracą (ale to raczej w ramach walki z nudów) i czekam na Niunię. Chciałabym byc bardziej aktywna, ale myśle sobie, żeby korzystać z lenistwa ile się da, bo już może za miesiąc nie będe wiedziała co znaczy słowo "sen" pozdr Jowita Odpowiedz Link Zgłoś
anna.michal Re: czerwcowe mamy 11.05.05, 23:29 Ja miałam dzisiaj krótką kontrolną wizytę - maluch ok 2100, szyjka znowu lekko skróciła się i dalej rozwarła, ale jeszcze z tydzień powinna wystarczyć. Też mam wizytę 19 i mam nadzieję, że Piotruś nabierze trochę ciałka (Michał urodził się dokładnie w terminie i miał 3500) A leków to miałam całą garść (19 - fenoterol, isoptin, magnez, potas, żelazo, rutinoscorbin). Teraz już "tylko 12" (mniej magnezu i bez isoptinu) Mam przykaz leżenia i czytania lub oglądania telewizji, w każdym bądź razie nie prowokowania siły ciążenia. Dobrze byłoby wytrzymać jeszcze dwa tygodnie - do końca 37 tygodnia. Może się da. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
jowitka1 Re: czerwcowe mamy 12.05.05, 12:20 Na pewno przytyje Moja Emilka w 30 tc ważyła ok 900 gr, a już pod koniec 33 tc - 2190 gr. Troche mi się w to nie chciało wierzyć i moja lekarka się śmiała, że dziecko sie pięknie rozwija a matka sie czepia na dodatek ja nic nie przytyłam a brzuch urósł i dalej rośnie - więc nie martw sie natura dobrze wie co robi pozdr Jowita Odpowiedz Link Zgłoś
anna.michal Re: czerwcowe mamy - jowitka 12.05.05, 12:48 Odnośnie szpitala to jeszcze jedna rzecz. Zabierz ze sobą niegazowaną mineralną do picia, bo pragnienie po porodzie dokucza, zwłaszcza jak się zrobi naprawdę ciepło. Jedzenie - herbatniki, biszkopty, sucharki, drożdżówki, kanapki. Wszystko to się przyda, bo nie wiadomo kiedy przyjedziesz do szpitala i kiedy urodzisz i czy uda ci się załapać na szpitalby posiłek. To raz. A dwa godziny posiłków są dostosowane do pracy kuchni szpitalnej a nie normalnych pór ich przyjmowania - ok.8. 12, 17 (do pół godziny po tych porach). Do śniadania można umrzeć z głodu - no chyba że zaraz po kolacji zaśniesz i będziesz słodko spać do 7, ale na to nie ma szans i to bez względu czy masz dziecko przy sobie czy nie. Samo jedzenie jest bardzo dobre, zwłaszcza jak się uwzględni dzienną stawkę na ten cel. (pytałam ostatnio i jest to chyba 2,70 na dzień !!! ) Odpowiedz Link Zgłoś
anna.michal Re: początek 37 i jeszcze jestem 20.05.05, 12:20 dokładnie to 36 dni i 1 dzien za mną. Byłam dzisiaj u gina. Szyjka się nie zmieniła - dalej rozwarcie na 1,5 palca chwile jeszcze wytrzyma. Piotruś wg. USG ma 2600 z jakimś kawałkiem, oczywiście w dalszym ciągu bawi się w nietoperza (i niech tego nie zmienia). Łożysko jest w porządku - I/II stopień więc teoretycznie też może jeszcze pociągnąć. Ponieważ maluch osiągnął zakładaną minimalną wagę to zaczynam stopniowo odstawiać fenoterol - ostatnia dawka w niedzielę. No i od poniedziałki koniec aresztu domowego. Ile wytrzymamy to nasze, do terminu to raczej nie, ale jeszcze pare dni i można będzie uznać ciąże oficjalnie za donoszoną. Wyniki badań w porządku. Wprawdzie leukocytów ci u mnie masa, ale od początku ich poziom rósł, (zresztą w pierwszej ciąży też tak miałam) a wynik CRP jest OK więc nie jest to kwestia infekcji tylko ten typ tak ma. Następną wizytę mam zarezerwowaną na 7 czerwca, ale raczej lekarz wątpi żeby była ona potrzebna. Zobaczymy. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
kasiadove Re: początek 37 i jeszcze jestem 20.05.05, 14:04 Zazdroszczę Ci że masz tak blisko do finału! Ja właśnie mijam półmetek. W sumie szybko leci. Trochę się martwię bo dzieciak przestał mi wysyłać sygnały, które mi dawał od zeszłego tygodnia (bardzo delikatne szturchnięcia). W pon. byłam u lek. - wszystko ok - słyszałam jak się kokosi i kopie na detektorze tętna płodu. Wcięłam właśnie czekoladkę - może się ożywi. Czekam! Pozdawiam i życzę szczęśliwego rozwiązania! Odpowiedz Link Zgłoś
kasiadove Jesteście? 10.06.05, 14:39 Jesteście? Czy już wszystkie zostałyście mamusiami i nie macie czasu na internet? Odpowiedz Link Zgłoś
ania19707 Re: Jesteście? 10.06.05, 15:21 Jesteśmy, a przynajmniej ja jestem. U mnie 35 tc i oprócz tego, że właśnie dzisiaj odebrałam wyniki posiewu z szyjki i mam bakterię, którą koniecznie trzeba wyleczyć przed porodem to nawet w miarę OK. jestem już na L4, bo twardniał mi brzusiu, ale odkąd odpoczywam to nie jest źle. Pozdrawiam serdecznie Anka Odpowiedz Link Zgłoś
anna.michal Re: Jesteście? 10.06.05, 23:59 Jestem, ale tylko okazjonalnie i głównie na prywatnym forum czerwiec 2005. No i jestem rozdwojona od 31 maja, kiedy to na świat przyszedł Piotruś. Akcja zaczęła się po 9 kiedy odszedł czop, ale nic się nie działo - skurcze takie jak wcześniej (tydzień wcześniej odstawiłam fenoterol). O 15 rozpoczęły się skurcze co 6-7 minut, od 17 przyspieszyły co 3-4, przed 18 dojechał mąż z Krakowa, o 18 byliśmy na izbie przyjęć a o 19:50 Piotruś był na świecie. Poród ekspres - mój pan doktor niestety nie zdążył dojechać. Jak dzwonił o 21 to już tylko gratulacje mógł przez położną przekazać. No i od jutra chyba zmieniam status z powrotem na Kraków. Pozdrowienia dla Tarnowianek,ich brzuszków i maluszków. Odpowiedz Link Zgłoś
kasiadove Re: Jesteście? 11.06.05, 15:20 Gratuluję synka i życzę Wam dużo zdrowia i radości! Odpowiedz Link Zgłoś
apecka Re: Jesteście? 12.06.05, 22:01 Witajcie szczęśliwe Tarnowianki Cieszę się, że jest wątek dla nas - Tarnowianek w ciązy. Ja jestem w 10tyg. i dręczą mnie nudności, ale da się przeżyć)) Mam pytanie, czy słyszałyście o dr Krasie, jakie macie o nim zdanie, jaki jest przy porodzie??? On prowadzi moja ciąże i jestem z niego zadowolona na razie, ale wiecie jak to jest, każda z nas chce dokonać jak najlepszego wyboru lekarza. Pozdrawiam aga Odpowiedz Link Zgłoś
kasiadove Re: Jesteście? 12.06.05, 23:56 Niestety nie słyszałam o takim lekarzu. Cieszę sie ze dołączyłaś do nas! Odpowiedz Link Zgłoś
ania19707 Re: Jesteście? 13.06.05, 18:46 A ja znam Dr Krasa troszeczkę, szył mnie po poprzednim porodzie. Moja szwagierka przy min rodziła 5 lat temu i była bardzo zadowolona, ale jej poszło expresowo, więc nie ma co narzekać. Słyszałam, że cały czas żartuje, ale trzeba się odwdzięczyć, żeby naprawdę pomógł. Jest to jednak pojedyncza opinia, a ja w takie nie wierzę. Jeśli jesteś zadowolona z prowadzenia ciąży, to chyba nie ma czego szukać. A jak u niego z dyspozycyjnością?? Pozdrawiam serdecznie Anka Odpowiedz Link Zgłoś
anna.michal Re: Jesteście? 13.06.05, 23:52 Miałam okazję go poznać, bo w dniu porodu miał dyżur. Na bloku porodowym byłam przez dwie godziny więc dużo kontaktu z nim nie miałam - ze dwa razy mnie zbadał, puścił na piłkę a potem opatrywał po porodzie (łyżeczkowanie, bo łożysko było niekompletne, zszywanie pękniętego krocza). Wydaje się być w porządku. Jesteś na początku ciąży to zobaczysz, jak ci nie będzie odpowiadał podczas wizyt to zawsze jeszcze możesz zmienić. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
tweety_bird Re: Jesteście? 14.06.05, 14:56 Witajcie! Słyszałam, że dr Kras jest dobrym lekarzem. Sama rozważałam wizyty u niego, ale jakoś tak się stało, że jestem u dr Sak. Też jestem bardzo zadowolona. Mam nadzieję, że tak będzie do końca. Pozdrawiam Tarnowianki! Odpowiedz Link Zgłoś
tweety_bird Re: Jesteście? 14.06.05, 15:12 Coś mi z suwaczkiem nie wyszło...Jeszcze raz spróbuję. Odpowiedz Link Zgłoś
apecka Re: Jesteście? 15.06.05, 09:24 dzieki )) Pozdrawiam Was serdecznie A jak się miewa Maleństwo???? Moje ma dopiero 2 cm Buzka aga Odpowiedz Link Zgłoś
apecka Re: Jesteście? 15.06.05, 09:22 To super))) Bardzo mnie uspokoiłaś. Dzieki Nie ma problemu żeby sie do niego wybrac, przyjmuje w poniedzialki i czwartki w Centermedzie na Pl. Sobieskiego od 13 do 19. Wystarczy sie kilka dni wcześniej zarejestrować na określony dzień i godzine ( chociaz z tymi godzinami jest różnie) Pozdrawiam serdecznie aga i KTOŚ Odpowiedz Link Zgłoś
apecka A słyszałyście o nowej hurtowni "DLa dziecka"?? 15.06.05, 09:29 Podobno bardzo duzy wybór i niskie ceny mają w nowej hurtowni na trasie z Tarnowa do Pilzna (jadąc od Tarnowa po prawej stronie) - taka duża hala. Jest tam podobno wszystko dla dziecka: lóżeczka, wózki, akcesoria. Jeszcze tam nie byłam - ja dopiero 10 tydzień - ale chyba się wybiora wkrótce. Pozdrawiam aga Odpowiedz Link Zgłoś
ania19707 Re: A słyszałyście o nowej hurtowni "DLa dziecka" 15.06.05, 13:32 Nie mam o niej zielonego pojęcia. A pomimo, że u mnie dziś zaczyna się 36 tc to prawie nic nie mam dla dzidzi, bo po syneczku wszystkie ciuch oddałam bratowej męża i muszę dokonać solidnych zakupów. Nie wiesz przypadkiem, w którym to miejscu. Na Ładnej czy Pogórskiej Woli, a może jeszcze w Tarnowie. Ja dojeżdżam do pracy od strony Skrzyszowa, ale nigdy nie widziałam żadnej hurtowni. Dzięki za info. Pozdrawiam serdecznie Anka i Nadia Odpowiedz Link Zgłoś
apecka Re: A słyszałyście o nowej hurtowni "DLa dziecka" 17.06.05, 21:51 HEllo Hurtownia znajduje się na drodze między Tarnowem a Pilznem, kawałek za Machową przy drodze po prawej stronie jadąc do Pilzna.Duzy nowy budynek da się spoko zauważyć. Odpowiedz Link Zgłoś
kasiadove Re: Czy są tu mamy z Tarnowa? 06.09.05, 12:17 Wznawiam wątek dla mam z Tarnowa. Mi zostało już niewiele - około 3 tyg. i mam mieć cc. Chciałabym i boje się A co u Was? Odpowiedz Link Zgłoś
tweety_bird Re: Czy są tu mamy z Tarnowa? 06.09.05, 14:30 kasiadove napisała: > Wznawiam wątek dla mam z Tarnowa. Mi zostało już niewiele - około 3 tyg. i mam > mieć cc. Chciałabym i boje się A co u Was? Hej! U mnie dopiero 22tc, więc mam jeszcze troszkę czasu. Oglądam wózki, łóżeczka, wanienki itp. Czuję, że niedługo zacznę się bać porodu tak na serio. Chciałabym tak jak Ty cc, ale nie wiem, czy uda mi się załatwić, bo jak narazie nie mam wskazań. A jak u Ciebie? Ze wskazań, czy chciałaś mieć? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
beti801 Re: Czy są tu mamy z Tarnowa? 06.09.05, 14:49 Cześć!! Ja też jestem z Tarnowa, a raczej z okolic. Termin mam na 20 października, więc niewiele więcej czasu mi zostało niż Kasidove...Poród mam zaplanowany w nowym szpitalu, ale czy będzie to cc czy poród naturalny dowiem sie dopiero w piątek po wizycie u ortopedy! Szczerze mówiąc to nie mam pojęcia co bym wolała. To moja pierwsza ciąża, więc nie mam żadnego porównania.. Jeśli zaś chodzi o opowiadania innych osób to co historia to inna opinia. Tak czy inaczej zaczynam się bać... Przy okazji zapytam: ktoś może wie co trzeba zabrać ze sobą do szpitala (nowego) dla siebie i dla dzidzi, bo podobno w każdym szpitalu inaczej? Pozdrawiam i trzymajcie się! Szczególnie przyszłe mamusie na ciąży!!! Odpowiedz Link Zgłoś
beettinna kasiadove-tweety_bird-- beti801 06.09.05, 16:01 Dziewczyny napiszcie do jakich lekarzy chodzicie-czy miałyście bezproblemowe ciąże czy wprost przeciwnie i gdzie rodzicie?? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
tweety_bird Re: kasiadove-tweety_bird-- beti801 06.09.05, 17:33 beettinna napisała: > Dziewczyny napiszcie do jakich lekarzy chodzicie-czy miałyście bezproblemowe > ciąże czy wprost przeciwnie i gdzie rodzicie?? > > Pozdrawiam Cześć! Chodzę do dr Sak - polecam! Jak narazie oprócz początkowych mdłości, wymiotów i bóli brzucha nie mam żadnych poważnych dolegliwości (odpukać!). Narazie to 22tc, ale wiem, że będę rodzić na Nowym Szpitalu - tam pracuje moja lekarka. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
tweety_bird Re: kasiadove-tweety_bird-- beti801 06.09.05, 17:34 Zapomniałam dodać, że złe samopoczucie przeszło mi około 11 tc Odpowiedz Link Zgłoś
beettinna Re: kasiadove-tweety_bird-- beti801 06.09.05, 17:42 działo ci się coś w 1szym trymestrze?brałaś jakieś leki?BYłam raz u Sakowej pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
tweety_bird Re: kasiadove-tweety_bird-- beti801 06.09.05, 18:02 beettinna napisała: > działo ci się coś w 1szym trymestrze?brałaś jakieś leki?BYłam raz u Sakowej > pozdrawiam Brałam Duphaston (tamtego roku miałam ciążę biochemiczną, dlatego tą na wszelki wypadek trzeba było wspomóc, ale krótko, bo tym razem dziecko ładnie rosło) i kilka razy No-spę rozkurczowo. Bóle brzucha przeszły około 8 tc. Poza wymiotami i mdłościami, które są u większości kobiet normalne na tym etapie ciąży, nic mi więcej nie było. Odpowiedz Link Zgłoś
kasiadove Re: Czy są tu mamy z Tarnowa? 06.09.05, 18:10 Fajnie że się odezwałyście! Ja będę rodzić w starym szpitalu - tam pracuje moja lek (nazywa się Bielaszka- Mikus). Będę mieć cc, ze wskazaniem - w ostatnim tyg. września! Wiem o tym od połowy ciąży, i zdążyłam już się zapoznać z zaletami takiego rozwiązania. Wady też oczywiście znam, ale jakoś je od siebie odsuwam Przez calą ciążę czułam sie dobrze, ale byłam 3X w szpitalu z powodu niewielkich plamień. Nie było źle. Teraz też ok, narzekam tylko na ból pleców. Oczywiście nie mogę się doczekać naszej małej córeczki (która nawiasem mówiąc do 7 mies. miała byś chłopcem Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
tweety_bird Re: Czy są tu mamy z Tarnowa? 06.09.05, 18:23 kasiadove napisała: > Fajnie że się odezwałyście! > Ja będę rodzić w starym szpitalu - tam pracuje moja lek (nazywa się Bielaszka- > Mikus). Będę mieć cc, ze wskazaniem - w ostatnim tyg. września! Wiem o tym od > połowy ciąży, i zdążyłam już się zapoznać z zaletami takiego rozwiązania. Wady > też oczywiście znam, ale jakoś je od siebie odsuwam Przez calą ciążę czułam > sie dobrze, ale byłam 3X w szpitalu z powodu niewielkich plamień. Nie było źle. > > Teraz też ok, narzekam tylko na ból pleców. Oczywiście nie mogę się doczekać > naszej małej córeczki (która nawiasem mówiąc do 7 mies. miała byś chłopcem > Pozdrawiam! Zazdroszczę, że już niedługo zobaczysz swoje maleństwo A tak na marginesie, to u mnie też narazie widać chłopczyka )) Wydaje mi się, że tak wyraźnie, że nie ma mowy o zmiania, ale widzę, że jednak zdarzają się pomyłki Na szczęście dla mnie to bez różnicy. Życzę Ci jak najmniej bólu i wspaniałych doznań związanych z macierzyństwem. Chętnie poznałabym też Twoją opinię na temat cc, kiedy będzie już po wszystkim Buziaczki ** Odpowiedz Link Zgłoś
kasiadove Re: Czy są tu mamy z Tarnowa? 06.09.05, 18:26 Na pewno się odezwę! Zobaczysz, czas szybko leci, i niedługo Ty będziesz na finiszu! Odpowiedz Link Zgłoś
tweety_bird Re: Czy są tu mamy z Tarnowa? 06.09.05, 18:46 kasiadove napisała: > Na pewno się odezwę! Zobaczysz, czas szybko leci, i niedługo Ty będziesz na > finiszu! Masz rację - czas biegnie jak szalony Odpowiedz Link Zgłoś
anna.michal Re: Czy są tu mamy z Tarnowa? 06.09.05, 22:11 Już nie jestem z Tarnowa, bo po porodzie wróciłam do Krakowa, ale ktoś się pytała co trzeba do nowego szpitala więc piszę. Dla dziecka w zasadzie nic - szpital zapewnia ubranka, pieluchy tetrowe, linomag do smarowania pupy, kosmetyki do kąpieli - kąpią pielęgniarki lub praktykantki. Ja miałam z sobą tylko chusteczki nawilżane. Pieluchy jednorazowe mogą się przydać, jeśli dziecko będzie wymagało naświetlania - spzital niby je ma, ale różnie z nimi bywa przy Michale miałam swoje bo akurat się skończyły. Można też mieć smoczek-uspokajacz. Dla mamy na izbie przyjęć - podbita legitymacja ubezpieczeniowa, chyba dowó osobisty, aktualne badania (w szczególnosci grupa krwi, HBs, WR (kiła)) Można mieć własną koszulę do porodu, można też chyba poprosić o szpitalną (sięgająca za pośladki z rozcięciem do pępka). Trzeba mieć na zmianę, bo po porodzie może nadawać się do prania. Standardowe rzeczy jak na wyjazd: szlafrok, klapki, kosmetyki (pomadka do ust), coś do czytania, tel. komórkowy, sztućce, kubek, mały talerzyk, ściereczka, ręcznik. Po porodzie szpital zapewnia podkłady z ligniny, ale polecam zaopatrzyć się w pieluchy Bella - są dużo miększe, na początek dwie paczki. (do kupienia w aptece, takie gigantyczne podpaski w zielonym opakowaniu po 10 szt, ok 3zl) Przy dłuższym pobycie mogą przydać się wkładki laktacyjne. Do wycierania krocza po podmywaniu polecem ręczniki papierowe. Nie zapomnijcie o papierze toaletowym, bo szpitalny szybko się rozchodzi- i czasem trzeba trochę poczekać na jego uzupełnienie. Posiłki są dobre, ale pory kiepskie (ok. 8, 12, 17) dlatego warto mieć swoje herbatniki, biszkopty i co tam rodzinka dostarczy. Do picia niegazowana mineralna i domowy kompot z jabłek. Chyba tyle, ale jeśli coś pominęłam to możecie pytać albo dopiszę jak mi się przypomni. Jeszcze odnośnie bielizny - po porodzie jest zakaz jej używania - krocze nalęży wietrzyć. Ze względów praktycznych dotyczy to tylko okresu zaraz po porodzie i obchodów lekarskich (ok, 7.30 -8 - najpierw lekarz dyżurny, potem cały orszak z ordynatorem, i o godz 17, o każdym pielęgniarki informują wcześniej, wiedząc jak się sprawa "majtkowa" przedstawia. lekarze oglądają krocze, ranę po cc, obkurczanie macicy) Pozdrowienia Ania Odpowiedz Link Zgłoś
beti801 Re: Czy są tu mamy z Tarnowa? 07.09.05, 14:34 Dzięki!!! Teraz przynajmniej wiem co sobie mniej więcej przygotować. A jak z opieką ? Zadowolona byłaś? Jaki lekarz Cię prowadził? Ja chodzę do dr.Sak. Napisz jak wyglądał Twój pobyt w szitalu. Z góry dzięki za informację. Pozdrawiam Was wszystkie!! Odpowiedz Link Zgłoś
anna.michal Re: Czy są tu mamy z Tarnowa? 08.09.05, 23:56 Prowadził mnie Przybycień. O Sak słyszałam dużo dobrych opinii. Co do opieki szpitalnej nie jest źle - ja nie narzekałam, chociaż pewnie można by się jakiś rzeczy czepiać. W trakcie porodu opieka w porządku, położna pomaga, daje wskazówki jak oddychać, kiedy przeć. Po porodzie jak już lądujesz na sali to przeważnie od razu otrzymujuesz informację, żeby samej nie wstawać i na pierwsze wyjście do łazienki zadzwonić po pielęgniarkę, no chyba że będzie przy tobie mąż lub ktoś inny bliski (najlepiej tak po 2-3 godzinach, czyli jakies 4-5 po porodzie). Na pierwszą noc pielęgniarki noworodkowe proponują zabranie maluszka do swojej dyżurki. (większość śpi długo po "podróży", do dyżurki też maluch trafia zaraz po porodzie). Jak się źle poczujesz możesz śmiało dzwonić po pielęgniarkę - dostaniesz leki przeciwbólowe albo ściągną lekarza jakby było coś poważniejszego niż ból. W drugiej dobie proponuję spróbować się wypróżnić, a przy problemach zgłosić się na dyżurkę po czopek glicerynowy - jelita są rozleniwione, mięśnie nadwyręzone i ból krocza może stwarzać obawy co do możliwościa rozejścia się szwów(nie zdarza się. Z takiej możliwości po cesarce też można skorzystać. W trakcie obchodu możesz się dopytywać o swój stan jeśli coś budzi twój niepokój. Jeśli chodzi o maluszka to możesz poprosić o pomoc przy przystawianiu do piersi. W ciągu dnia, gdy dzieci są ważone i badane możesz być przy tym obecna (sala do pielęgnacji dzieci jest pomiędzy dwoma salami mam, są też sale gdzie taki kącik jest wydzielony) Możesz pytać o przyrost wagi, o jakieś niepokojące cię rzeczy typu kolor kupki, skóra, łuszczenie się, krwiaczki i co tam jeszcze chcesz. Po południu jest obchód pediatryczny gdzie jeżeli nie będziesz usatysfakcjonowana wypowiedzią (najczęściej jest - wszysko w porządku, przybiera na wadze, zdrowy do wypisu za 1-2 dni. ) to znowu możesz lekarza męczyć. Nikt ci złego słowa nie powie. Życie szpitalne zaczyna się po 5 - pomiarem temperatury, ale ponieważ pożyczają termometr douszny z patologii to praktycznie możesz sobie smacznie spać, potem koło 6 chodzi ksiądz i wtedy już oddział zaczyna tętnić życiem - zaczynają się kąpiele na które czasem trzeba sporo poczekać bo niestety łazienek jest za mało w stosunku do potrzeb. (w toaletach są umywalki, w pokojach również) Chyba tyle. Proponuje jeszcze zaopatrzyć się w Bepanten maść - to jest maść do pielęgnacji brodawek (jest jeszcze bepanten krem i bepanten plus). Pomaga pięlegnować popękane brodawki a to jest częsty problem na początku. Jeśli jeszcze chcecie się czegoś dowiedzieć - pytajcie, na pewno odpowiem choć nie gwarantuję że będzie to bardzo szybko. Pozdrawiam i trzymam za was kciuki. Odpowiedz Link Zgłoś
kasiadove Re: Czy są tu mamy z Tarnowa? 09.09.05, 12:11 Miło Aniu że do nas zaglądasz! Pamiętam jak Ci zazdrosciłam w maju, że jesteś tak blisko finału... taraz ja czekam z niecierpliwiścią. Końcem września mam cc. Na przyjście maluszka jesteśmy w sumie przygotowani, musimy jeszcze zamówić - wybrane już! - meble i dokupić parę drobiazgów. Poganiam czas, tak jak poganiałam całe lato. Teraz już się wyluzowałam bo dzidziuś już duży - 36 tydzień. Tydzień temu kupilismy wózek i mąż nie może doczekać się spacerków, mówi do brzucha: mała wychodź idziemy na spacerek! A wtedy mała wyciąga nogi Pozdrawiam Was serdecznie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
beti801 Re: Czy są tu mamy z Tarnowa? 09.09.05, 13:09 Aniu!! Jesteś Aniołem!! ) Jeśli mogę Cię jeszcze pomęczyć, to napisz proszę jak jest z odwiedzinami? Czy tylko w wyznaczonych godzinach? Czy np mąż może wchodzić do pokoju, w którym leżysz? Jak to wogóle jest? Kasiu! Dziś mam dowiedzieć się czy będę mieć cesarkę czy poród naturalny! Czy ty się nie boisz cc? Jestem okropnym tchórzem i powiem Wam, ze umieram ze strachu.... Pozdrawiam! Beti Odpowiedz Link Zgłoś
kasiadove Re: Czy są tu mamy z Tarnowa? 09.09.05, 14:09 Pewnie że się boję! ale poczytałam trochę i skupiłam się na zaletach. U mnie gdybym rodziła sn, to mogłoby się zakończyć użyciem klszczy lub próżnociągu, a to wiąże się z ryzykiem szkodzenia dziecka, więc już wolę cc. Znalazłam ciekawą str. na temat znieczuleń i cc. Wkleje link, może się przyda. Pozdrawiam i napisz jak z Twoim porodem, no i kiedy! morfeusz2001.webpark.pl/znieczulenie.html Odpowiedz Link Zgłoś
superslaw Re: Czy są tu mamy z Tarnowa? 09.09.05, 21:51 Ja jestem z Tarnowa mam sześcioletnoą córię Domcię i brzusio17-18tc..pozdrawiam wszystkie mamusie z Tarnowa!!!Córcię rodziłam w starym szpitalu a teraz chodze do doktora ASZTABSKIEGO..i chyba będę rodzić na Nowym..chodzę na fundusz i narazie okej..tylko usg robiłam u niego prywatnie w vivamedzie... pozdrawiam cięzarna żona slawsupera i mama 6 letniej Domci... Odpowiedz Link Zgłoś
beettinna Re: Czy są tu mamy z Tarnowa? 09.09.05, 22:18 Hej!mów mi tu szybko jak on ma podejście do ciąży?ja chodzę do niego-staram się o ciążę!chodzisz państwowo na Mościckiego czy 25lecia? Pozdrawiam ps.szczegóły poproszę....... Odpowiedz Link Zgłoś
anna.michal Re: Czy są tu mamy z Tarnowa? 09.09.05, 22:43 Pory odwiedzin są dwie - tak przynajmniej informują kartki na drzwiach na oddział - jedna to chyba coś 10-11 (nie pamiętam) i 15-17. Poza tymi godzinami za zgodą ordynatora. To tyle jeżeli chodzi o teorię. Praktyka jest inna - nikt nie robi problemu jeżeli odwiedzający przyjdzie trochę przed lub się zasiedzi. O 17 gdy jest obchód pielęgniarka wcześniej chodzi i wyprasza towarzystwo, które 15-20 minut później może bez problemu wrócić. W szczególności dotyczy to męża. Nie zaleca się tłumów i przeziębionych osób bo wizyty są w pokojach w których się przebywa a tam są też maluszki. Można też przyjmować na korytarzu - na końcu jest duży hol - tam miały zajęcia praktykantki, na począku jest stolik i dwa krzesła chyba, no i główny korytarz szpitala. Odwiedzać mogą tylko osoby powyżej 14 lat, chociaż też tego nikt nie egzekwuje. Raz mój mąż przyjechał z Michałem koło 12 i nie było problemu. Byle było zdrowe i spokojne. Chyba tyle. A i jeszcze jakbyś coś potrzebowała to w szpitalu na parterze jest apteka (od strony parkingu, ale wejście jest też ze środka) i potem w głębi sklepik-barek i sklep z artykułami medycznymi. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
beti801 Re: Czy są tu mamy z Tarnowa? 09.09.05, 23:23 No to już wiem wszystko! Bezwarunkowo cc!!Ze względu na "niesymetryczną" miednicę i przebytą w dzieciństwie operację stawów biodrowych. Biorąc pod uwagę to co mówiła moja ginekolożka na ostatniej wizycie to rozdwoją mnie w okolicach 5 października. Dzięki Kasiu za link - musze troche poczytać o cc. Aniu! Dzięki za wszystkie informacje )! Odpowiedz Link Zgłoś
kasiadove Re: Czy są tu mamy z Tarnowa? 12.09.05, 18:28 Idę dziś wieczorem do gin. Zobaczymy jak tam moja szyjka. Od jakiegoś czasu mam bóle jak na okres. Ciekawe co to oznacza... Beti - jak wrócę z cc to Ci opiszę jak było Odpowiedz Link Zgłoś
anna.michal Re: Czy są tu mamy z Tarnowa? 12.09.05, 23:46 Jeśli chodzie o cesarkę, to skoro masz planową to pewnie dzień wcześniej musisz się zameldować na oddziale. Chyba znieczulenie jest zewnątrzoponowe lub podpajenczynówkowe. Możliwe, że mąż też może być - u koleżanki chyba był. Na pierwszą dobę po powinnaś wylądować na sali nr 8 - to jest po operacyjna naprzeciw dyżurki. (Ja odwiedzałam tam koleżankę jakieś półgodziny potym jak tam się znalazła - czekałam na wizytę u mojego gina, a to on ją kroił. ) Na drugi dzień usuwają cewnik i stawiają do pionu. I wtedy też zostaniesz przeniesiona na normalną salę. (to wszystko z przypadku koleżanki, którą poznałam leżąc chwile na patologii). Z odwiedzinami też nie ma problemu - na drugi dzień mąż pomagał koleżance przy kąpieli o 21. A odnośnie jeszcze koszulek to oczywiście muszą być albo specjalne z rozcięciami do karmienia albo zapinane. Pozdrawiam - już niedużo przed wami. Przynajmniej przed niektórymi. Odpowiedz Link Zgłoś
kasiadove Re: Czy są tu mamy z Tarnowa? 12.09.05, 23:59 Oj dzięki Aniu, tylko ze ja mam mieć cc w starym szpit. Wiem że będę musiała się zjawić 2 - 3 dni przed (konsultacja internistyczna, ekg i inne badania). Nastąpi to w okolicach 26 września. Wróciłam dziś od lek. niby wszystko ok, ale się poryczałam bo zaczynam sobie zdawać sprawę z tego że to już... I zaczynam się bać. Acha, w sobotę mam iść na dyżur do mojej lek. na usg - i tym też się stresuję (ma sprawdzić czy mała dobrze rośnie i ile waży). Aniu a o tych koszulach to pisałaś do normalnego porodu? Pozdowienia dla Wszystkich mama Odpowiedz Link Zgłoś
anna.michal Re: Czy są tu mamy z Tarnowa? 13.09.05, 11:19 ale beti801 ma chyba mieć w nowym. A co do koszul do cc to nie wiem - nie pytałam koleżanki, ale wydaje mi się, że jak rozmawiałam z nią prawie zaraz po to była w swojej. Tu najlepiej pytać swojego lekarza. Trzymaj się Kasiadove - już niedługo i na pewno wszystko będzie dobrze. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
beti801 Re: Czy są tu mamy z Tarnowa? 13.09.05, 13:56 Oh! Kasiu! Wiem o czym mówisz!! Mnie też ogarnia totalne przerażenie! Wiem, że jakoś to będzie, ale... po prostu się boję!! We wtorek mam wizytę u ginekolożki i wtedy pewnie ustalimy dokładny termin. Jeśli chodzi o koszule to powinny być rozpinane bez względu na rodzaj porodu, chodzi tu o karmienie. Te z rozcięciami podobno nie są zbyt praktyczne, przynajmniej tak słyszałam. Trzymajcie się ciepło!! Odpowiedz Link Zgłoś
kasiadove Re: Czy są tu mamy z Tarnowa? 21.09.05, 18:27 Cześć dziewczyny! Byłam dziś na ostatniej wizycie. Jeśli nic się nie pokiełbasi to "zostanę rozwiązana" w najbliższy wtorek!!! Z tej radości i strachu zjadłam dziś całą czekoladę O matko! Za tydzień będę mieć córeczkę Trzymajcie kciuki! A co u Was? Odpowiedz Link Zgłoś
beti801 Re: Czy są tu mamy z Tarnowa? 21.09.05, 21:29 Kasiu!!! Trzymam kciuki! Wszystko napewno będzie ok! A jak juz będziesz z dzidzią w domku to napisz jak było! Ja też mam juz termin. 10 październik. Pozdrawiam Was wszystkie!! Beti Odpowiedz Link Zgłoś
kasiadove Re: Czy są tu mamy z Tarnowa? 21.09.05, 22:13 Dzięki Beti za ciepłe słowa! Ja miałam "normalny" termin na 10 października! Mam nadzieję że ten dzień przyniesie Ci dużo radosci! Odpowiedz Link Zgłoś
beti801 Re: Czy są tu mamy z Tarnowa? 25.09.05, 20:44 Kasiu!! Jutro 26 września, a z tego co pamietam to Twój termin na rozdwojenie się! Mocno trzymam kciuki! Wszystko będzie OK! Czekamy na opis wrażeń!! Powodzenia! Beti Odpowiedz Link Zgłoś
kasiadove Re: Czy są tu mamy z Tarnowa? 04.10.05, 14:11 Dokładnie tydzień temu - 27 września o godz. 10:10 - przyszła na świat nasza Karolinka. Jest śliczna, grzeczna i zdrowa. Ważyła 3100, 56 cm. CC miałam we wtorek 27. Od wczoraj jesteśmy w domku. Do szpitala zgłsiłam się w pon. Miałam robione badania (ekg, morfologia, jonogram itp). We wtorek rano cc - trwało około godziny. Samo czekanie okropne - cała się trzęsłam z nerwów. Miałam sympatycznego anestezjologa - cały czas ze mną rozmawiał, pytał jak się czuję i informował co robi tzn. ze się wkłuje, teraz poczuję zimno,a teraz ciepło. Głupie uczucie tak leżeć i słyszeć jak grzebią w bebechch W pewnej chwili poczułam ucisk na żebra, chwila ciszy i głośny płacz. Pediatra po umyciu i wstępnym badaniu pokazała mi małą i powiedziała że wszystko z nią dobrze. Za jakiś czas wywieźli mnie z sali operacyjnej, czekał na mnie mąż. Rozryczałam się na dobre... Potem 24 godz. leżenia plackiem. Mała przyjeżdżała do mie gdy tylko chciałam. W drugiej dobie picie i siadanie. W trzeciej biszkopty i chodzenie. Na dzień dzisiejszy czuję się ok. Blizna wygląda nieźle - zgrubienie na około 10 cm. Nie boli tylko piecze. Jestem taka szczęsliwa i dumna z mojej małej córeczki. Pozdrawiam Cię Beti i życzę abyś szybciutko doszła do siebie. I pamiętaj maleństwo wynagrodzi każdy ból! Odpowiedz Link Zgłoś
beti801 Re: Czy są tu mamy z Tarnowa? 04.10.05, 14:28 Kasiu!! Tak się cieszę, że wszystko u Was w porządku!! Gratuluję Wam z całego serca!! Codziennie wypatrywałam wiadomości od Ciebie.. Zazdroszczę Ci, że masz już to za sobą! Życzę Wam wszystkiego najlepszego!! Beti P.S. Może jakieś zdjęcia?? Odpowiedz Link Zgłoś
beettinna Re: Czy są tu mamy z Tarnowa? 04.10.05, 15:50 Kasiu!ogromnie gratuluję! napisz proszę kto Ci robił cesarkę? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
kasiadove Re: Czy są tu mamy z Tarnowa? 04.10.05, 18:29 DZięki CC robiła mi moja gin prowadząca dr Bielaszka ( miała wtedy dyżur)i dr Szotowa. Odpowiedz Link Zgłoś
tweety_bird Re: Czy są tu mamy z Tarnowa? 05.10.05, 14:55 Gratuluję Kasiu i życzę dużo zdrówka Odpowiedz Link Zgłoś
maja3451 Re: Czy są tu mamy z Tarnowa? 14.10.05, 13:05 Czy któraś z was miała opłaconego lekarza do porodu? Jeśli tak to ile powinno się placić za indywidualną opiekę? Odpowiedz Link Zgłoś
kasiadove Re: Czy są tu mamy z Tarnowa? 19.10.05, 14:40 Beti, czekam na wiadomość od ciebie, no ale pewnie jesteś zajęta maleństwem. Przesłałam Ci zdjęcia na maila gazetowego i czekam na Twoje. Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
kasiadove Re: Czy są tu mamy z Tarnowa? 30.12.05, 20:40 Podnoszę wątek, bo widzę że na CIP- ie nowe mamy! Odpowiedz Link Zgłoś
dyzurna Re: Czy są tu mamy z Tarnowa? 30.12.05, 21:24 witajcie dziwczyny ja obecnie jestem w 23 tc, cala ciaze przechodze w irlandii ale na porod planuje przyleciec do polski do tarnowa. chyba prowadzic mnie bedzie dr Tumilowicz znam ja od dziecka ale i nad dr Sak sie zastanawiam, bo bardzo fajna wizyte mialam u niej pare dni temu(kobieta jest fachowcem). dziewczyny czy w tarnowskich szpitalach jest mozliwosc porodu w wodzie?, i jak wyglada sprawa ze znieczuleniem ? jest platne i sama wybieram rodzaj? czy jest jeszcze inaczej? z gory dzieki za odpis pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
kalinaaa1 Re: Czy są tu mamy z Tarnowa? 31.12.05, 12:08 ja tez jestem w 23 tygodniu bede rodzic w nowym szpitalu bo tam dyzury ma moj lekarz, z tego co wiem to w Tarnowie niestety nie ma porodów w wodzie, jesli chodzi o znieczulenie to dowiem sie wszystkiego na najblizszej wizycie ale raczej jest platne. Odpowiedz Link Zgłoś
mcdza Re: Czy są tu mamy z Tarnowa? 01.01.06, 12:19 ja jestem w 32 tygodniu i takze bede rodzic w Tarnowie ale chyba w starym, a czy ktos orientuje sie co trzeba wziasc do szpitala i co tam sie zostawia(np znajma ktora rodzila w nowym jakis czas temu musiala zostawic kilka pieluszek tetrowych)a jak to jest w starym?aha i tesh interesuje mnie co ile kosztuje, tzn porod rodzinny, ZZO pozdrawiam mamusie z Tarnowa Odpowiedz Link Zgłoś
agee2002 Re: Czy są tu mamy z Tarnowa? 02.01.06, 11:27 widze ze ten temat na forum ciagnie sie juz kawal czasu nawte moja szwagierka sie na tym forum udzielala urodzila w czerwcu i teraz moja kolej hehe. Najpierw sie przedstawie bo nowa tu jestem. Otoz mam na imie Aga i mam 24 lata jestem dopiero na smaiutkim poczatku tej pieknej 9cio miesiecznej wedrowki (5tc). Chodze do Kosarzyckiego wiec bede rodzic na nowym. Pozdrawiam was serdecznie buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
gosiazal Re: Czy są tu mamy z Tarnowa? 02.02.06, 18:45 Czesc.Ja tez jestem z Tarnowa i to tez moj poczatek (14 tydz.)Chodzę do dr Sak więc też nowy szpital ) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
kat.s Re: Czy są tu mamy z Tarnowa? 04.02.06, 16:34 wreszcie Tarnow na topie, dziewczyny, czy mozna w ktoryms z tarnowskich szpitali rodzic w wodzie? generalnie chyba szpital nowy jest lepszy co? dajcie jakas rade, pozdrawiam, Kas Odpowiedz Link Zgłoś
superslaw Re: Odpowiem na pytania urodziłam.16.01.2006!!! 05.02.06, 11:41 To zależy dziewczyny..Ja córkę rodziłam w 1999 roku i na starym i było okej teraz synka na nowym i tez spoko..Pytajcie co chcecie wiedzieć odpisze chetnie.. piszcie na gazetowego maila.. Odpowiedz Link Zgłoś
gosiazal Re: Odpowiem na pytania urodziłam.16.01.2006!!! 24.02.06, 19:50 Witam Czy przy nowym szpitalu działa jakaś darmowa szkoła rodzenia? Odpowiedz Link Zgłoś
tweety_bird Re: Odpowiem na pytania urodziłam.16.01.2006!!! 25.02.06, 13:34 Nie wiem, czy darmowa, ale z pewnością działa. Odpowiedz Link Zgłoś
agee2002 Re: Odpowiem na pytania urodziłam.16.01.2006!!! 08.03.06, 21:07 moja kumpela wlasnie urodzila i chodzila na szkole rodzenia i jest darmowa Odpowiedz Link Zgłoś
gosiazal Re: Czy są tu mamy z Tarnowa? 06.02.06, 17:59 Czesc.co do wody to nic w tym temacie nie slyszalam a opinie na temat szpitali sa podzielone.Ja chodze to gin z nowego szpitala wiec raczej na tamten szpital sie nastawie ).pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
dyzurna Re: Czy są tu mamy z Tarnowa? 09.02.06, 13:47 a jak ze znieczuleniem , czy jest mozliwosc wypozyczenia apartau TENS ktory stosuje sie jako jadna z form przeciwbolowa.a moze wiecie gdzie to kupic? 29 tc Odpowiedz Link Zgłoś
aska_ou Re: Czy są tu mamy z Tarnowa? 25.02.06, 16:10 Pozdrawiam mamusie z Tarnowa! Polecam z calego serca doktora Gąciarza z nowego szpitala, to jest profesjonalista bez dwoch zdań i do tego swietny gość ( a przeszłam w ciągu ostatnich 10 lat nie jedno i u niejednego lekarza szukalam pomocy, włącznie z szanownymi doktorami z Krakowa)!Zawsze go zamęczam pytaniami a on nigdy nie ma nic przeciwko wrecz przeciwnie, z chęcią udziela wszelkich informacji.Bardzo dobry kolega Przybycienia. Na nowym szpitalu jest 1 sala specjalnie przystosowana do porodów rodzinnych, nieodpłatna, zasada jest prosta - kto pierwszy ten lepszy. Mam nadzieję ze na moj poród bedzie wolna )) Za znieczulenie zewnątrzoponowe płacimy między 200 a 300 zł zależy który anastezjolog. Radzę umówić się wcześniej. Pozdrawiam was bardzo serdecznie! Odpowiedz Link Zgłoś
aska_ou Re: Czy są tu mamy z Tarnowa? 25.02.06, 16:20 Dziewczyny, mam moze trochę nie na miejscu pytanie ale taka nasza rzeczywistość. Większośc czasu przy porodzie zajmują sie nami położne. Czy spotkałyście się kiedyś z wręczaniem położnej "podarunku" motywującego do dobrej opieki ???) Jesli tak to bardzo proszę o podzielenie się ze mną informacją jakie to są kwoty, bo nawet wyobrazic sobie nie potrafię...50, 100 zl. Czy wogóle jest taka potrzeba, zeby płacić położnej za przyzwoite traktowanie ??? Trochę panikuje przed porodem, chcialabym rodzić w przyjaznej atmosferze jak pewnie każda z nas. Pomóżcie proszę.. Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
kat.s Re: Czy są tu mamy z Tarnowa? 25.02.06, 18:49 no własnie, ja tez bede wdziecna za info, pozdr K Odpowiedz Link Zgłoś
dyzurna Re: Czy są tu mamy z Tarnowa? 08.03.06, 11:55 witajcie dziewczny ja wlasnie zjechalam z irlandii w 33 tygodniu by rodzic w polsce, moja lekarka Tumilowicz dala mi skierowanie do nowego szpitala z racji zatrucia ciazowego, cisnienie mi dosc skacze, nie mam duzych obrzekow ani bialka w moczu ale i tak chce to skontrolowac. a jak ty sie czujesz kalinaaa1? wiem ze jestes w tym samym tygodniu co ja. czy ktoras z dziwczyn orjetuje sie jaki jest koszt zzo na nowym szpitalu? Odpowiedz Link Zgłoś
aska_ou Re: Czy są tu mamy z Tarnowa? 08.03.06, 20:07 Ja jestem umówiona na zzo w nowym szpitalu. Koszt zależy chyba od anestazjologa, mnie powiedziano że ok 200 zł( wydaje mi się jednak ze trzeba mieć dla pewności 300 ) Odpowiedz Link Zgłoś
agee2002 Re: Czy są tu mamy z Tarnowa? 08.03.06, 21:11 hmmm moim zdaniem jedne piernik czy nowy czy stary.....kazdy swoje chwali....najlepiej wiaodmo isc tam skad mamy lekarza w moim przypadku bedzie to nowy ale o nim tez roznie slyszalam...osttanio kumpela rodzila to mowila ze beznadziejna opieka....wscibskie, przemadrzale polozne, warunki takie sobie.....druga znowu trafila na mlode fajne ktore pokazaly wszytsko, pomogly...wiec zalezy jak sie trafi Poza tym nie wiem jak to jest czy to jets zaleta czy wada gdy kobieta ma dzidzie caly czas od poczatku przy sobie...nawte jak sa po cesarce to musza radzic sobie do razu obolale a na straym chyba jest salka gdzie bora na noc dzidzie... ale moze to sie zmienilo nei wiem Odpowiedz Link Zgłoś
aska_ou Re: Czy są tu mamy z Tarnowa? 09.03.06, 09:31 A według mojego "śledztwa" ) to stary jest do bani. Koleżanki tam rodziły a jedna mówi, że pewna panna błagała na kolanach że zapłaci za zzo i jej nie dali. Tam wogóle nie dają takiego znieczulenia jeśli NAPRAWDE nie ma potrzeby. To jest jak dla mnie pogwałcenie praw pacjenta. Na nowym umawiam się na zzo i je dostaję. Położne wszędzie takie same, trzeba mieć szczęście żeby na dobry personel trafić. Ostatnio mówiłam o tym Gąciarzowi a on mi powiedział, że obecnie położne nie mogą sobie pozwolić na chamstwo bo 1. wylecą za pracy ( na ich miejsce jest wiele młodych bezrobotnych ) 2. zaraz pojawi się tvn lub inna telwizja i narobi szumu.Każdy się boi. Trzeba zdać się na Boga i być pełnym nadzieii, w końcu idziemy tam spotkac się poraz pierwszy ze swoim maleństwem ))) Głowy do góry mamusie )) Odpowiedz Link Zgłoś
kasiablauciak Re: Czy są tu mamy z Tarnowa? 09.03.06, 10:03 Witam przyszłe mamy z Tarnowa! Ja jestem w 27 tygodniu i chodzę do drSak więc będę rodzić na nowym i prawdopodobnie będę miała cesarkę ze względu na wzrok (w przyszłym tygodniu idę do okulisty więc zobaczymy)Już sama nie wiem co lepsze Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
aska_ou Re: Czy są tu mamy z Tarnowa? 09.03.06, 12:11 Czy dr Sak to ta blondynka w krótkich włosach? Ja jestem bardzoooooooo zadowoloną ( poki co ! ) pacjentką dr Gąciarza 26 tydz ciązy więc kto wie może się Kasiu spotkamy ))) Odpowiedz Link Zgłoś
kasiablauciak Re: Czy są tu mamy z Tarnowa? 09.03.06, 13:04 Kto wie, kto wie A drSak jest bardzo sympatyczną brunetką Odpowiedz Link Zgłoś
aska_ou Re: Czy są tu mamy z Tarnowa? 09.03.06, 13:40 Wokół mnie sami chłopcy się rodzą ja też będę miała chłopczyka, a jak tam u was mamusie ??? Odpowiedz Link Zgłoś
edyta.g.25 Re: Czy są tu mamy z Tarnowa? 09.03.06, 17:15 A ja od 23.01.06 jestem szcesliwa mama coreczki.Dodam- rodzilam na Nowym Szpitalu. Prowadzil moja ciaze dr Kras z ktorego jestem bardzo zadowolona i polecam. Odpowiedz Link Zgłoś
aska_ou Re: Czy są tu mamy z Tarnowa? 09.03.06, 19:22 Edytko gratuluję!! A powiedz, jak to u nas na nowym wygląda pod kątem personelu. Mogłabyś opisać bardziej szczegółowo jak te sale wyglądają co po czym następuje..boję się trochę bo to pierwsze dziecko i chciałabym sobie wizualnie wyobrazić jak to wygląda )) Odpowiedz Link Zgłoś
edyta.g.25 Re: Czy są tu mamy z Tarnowa? 09.03.06, 21:39 Odpisalam Ci na poczte. Odpowiedz Link Zgłoś
gosiazal Re: Czy są tu mamy z Tarnowa? 10.03.06, 07:33 Czesc. U mnie tez chlopczyk - taki prezent dostalam w srode na Dzien Kobiet.Chodze do dr Sak i u mnie dopiero 19 tydz.Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
aska_ou Re: Czy są tu mamy z Tarnowa? 10.03.06, 08:39 Edytko na którą pocztę odpisałaś bo ja nie dostałam wiadomości ? Odpowiedz Link Zgłoś
aska_ou Re: Czy są tu mamy z Tarnowa? 10.03.06, 08:40 Widzę że wszystkie kobiety + moje znajome u dr Sak ) Musi być naprawdę dobra Gosiu gratuluję synusia Odpowiedz Link Zgłoś
edyta.g.25 Re: Czy są tu mamy z Tarnowa? 10.03.06, 09:32 Czesc Asiu. Odpisalam na poczte gazetowa. Nie doszlo? Nie mam pojecia czemu by moglo nie dojsc. Kurcze tyle sie opisalam i mozliwe ze na marne. Nic - jesli nie doszlo, siade pozniej jak mala pozwoli i napisze jeszcze raz, tylko moze juz moze w wiekszym skrocie. Odpowiedz Link Zgłoś
kasiablauciak Re: Czy są tu mamy z Tarnowa? 10.03.06, 09:35 Witam! U mnie też chłopiec ) Odpowiedz Link Zgłoś
aska_ou Re: Czy są tu mamy z Tarnowa? 10.03.06, 11:42 Edytko podaję mój email którego używam regularnie, będzie łatwiej i napewno dojdzie )) joanna_2012@yahoo.co.uk Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
edyta.g.25 Re: Czy są tu mamy z Tarnowa? 10.03.06, 13:19 Czy tym razem doszlo- ? Odpowiedz Link Zgłoś
aska_ou Re: Czy są tu mamy z Tarnowa? 10.03.06, 13:33 No niestety (( Coś z tą pocztą niedobrze. Może spróbuje proszzę na moj email joanna_2012@yahoo.co.uk Tam napewno dojdzie Odpowiedz Link Zgłoś
aska_ou Re: Czy są tu mamy z Tarnowa? 10.03.06, 13:35 aaaaa rozumiem, napisałaś już na ten email, ja sprawdzałam tu na forum. Już się zabieram do czytania Odpowiedz Link Zgłoś
aska_ou Re: Czy są tu mamy z Tarnowa? 16.03.06, 09:57 Mamusie z Tarnowa ! Dziś zaczynam 27 tydzień ciąży ciekawa jestem ile przyszlych mamus jest w podobnym położeniu ? )) Odezwijcie się Odpowiedz Link Zgłoś
ziutuk Re: Czy są tu mamy z Tarnowa? 16.03.06, 10:54 Witaj Aska_ou. Więcej "ciężarówek" i już mamuś jest na forum noworodek. Jeśli jesteś zainteresowana to podaję linka: www.noworodek.pl/phpBB2/viewtopic.php?t=25114&postdays=0&postorder=asc&start=0&sid=629fa8413f6b6be4f7483a3912ef6f9d Odpowiedz Link Zgłoś
gosiazal Re: Czy są tu mamy z Tarnowa? 17.03.06, 07:59 Hej.Ja rozpoczelam wczoraj 21 tydz. Odpowiedz Link Zgłoś
aska_ou Re: Czy są tu mamy z Tarnowa? 17.03.06, 10:11 Witaj Gosiu mnie sie pomylilo to juz 28 tydzien ! Czyli 7 miesiąc )) Odpowiedz Link Zgłoś
erbarmanka Re: Czy są tu mamy z Tarnowa? 11.04.06, 19:40 Witaj Asiu, mam pytanie: podałaś wczesniej swój adres mail'owy do użytku jednej z dziewczyn. Czy mogłabym napisać do Ciebie i zadać parę pytać, moze umówić się na jakąś rozmwowę na GG??? Ja też jestem pacjentką dr Gąciarza i chciałabym wiedzieć na temat:poród, ciąża itd tyle, ile jesteś w stanie mi powiedzić. Odpowiedz prosze , czy mogę?? pozdrawiam, Kasia Odpowiedz Link Zgłoś
dyzurna Re: Czy są tu mamy z Tarnowa? 08.07.06, 11:29 witam mamy z tarnowa, i ja mieszkam w tym miescie. chcialabyms sie was zapytac czy znacie moze jakiegos dobrego pediatre z tego miasta ja i moja 3 miesieczna coreczka pilnie poszukujemy...pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
jowelia Re: Czy są tu mamy z Tarnowa? 08.07.06, 19:21 Witajcie mamusie z Tarnowa Ja wprawdzie nie jestem z Tarnowa, ale blisko. Chodziłam do dr Krasa i uważam, że nie najgorzej trafiłam. Rodziłam wiec w nowym szpitalu, prawie rok temu. Jutro moja córeńka ma imprezę na 1 rocznicę urodzin. Miałam cesarskie cięcie, już trzecie. Czułam się po nim lepiej niż przy dwóch pierwszych. Rodziłam w nocy, o 1. Co prawda nie mogli mnie znieczulić, byłam oporna na wszelakie znieczulenia, ale udało się za trzecim razem. Trochę bałam się potem o dziecko, bo przez to moje długie znieczulanie i usypianie- miała zwiotczenie mięśni. No i urodziła się na początku dziewiątego miesiąca, więc taki mały wcześniaczek. Ale wszystko było w porządku, nawet nie miała żółtaczki, chociaż trochę ją o to podejrzewali. Podsumowując- oceniam ten szpital dobrze. Położne miłe, pomagały, pytały, doradzały, informowali mnie o wszystkim. Jestem więc zxadowolona. Mam tylko jedną uwagę, chcą dokarmiać dzieci. Na moją usilną prośbe, a może żyzcenie i zwrócenie im uwagi, że sobie tego nie życzę przestały. Pani owa tłumaczyła sie, że dziecko płakało, ale potem mnie przeprosiła. Wiadomo, że pzrez pierwsze dwa dni nie ma sie pokarmu, albo jest go mało, więc karmiły. Ale gdy już miałam nawał pokarmu, to chciałam tylko karmić piersią. Więc musiałam ją nauczyć ssania piersi i nauczyłam. więc jeśli dowiedziałam sie, że ona mi wchodzi w paradę to bardzo się zdenerwowałam. A wszystko jak wyżej. Ale sie rozpisałam. Pozdrawiam Was wszystkie. I te, które dzidziusie mają jeszcze w brzuszkach i te, które już ujrzały świat na zewnątrz. jowelia Odpowiedz Link Zgłoś
dyzurna Re: Czy są tu mamy z Tarnowa? 09.07.06, 18:49 witam jowelio prosze napisz z porad jakiego pediatry kozysasz?czy moze jakiegos z tarnowa? Odpowiedz Link Zgłoś
agee2002 Re: Czy są tu mamy z Tarnowa? 10.07.06, 09:54 ja jescze nie urodzilam ale moja mam pracuje w sluzbie zdrowia i poleca mi bodazje pania doktor Kisiel Odpowiedz Link Zgłoś
dyzurna Re: Czy są tu mamy z Tarnowa? 10.07.06, 11:32 a czy P Kisiel jest pediatra? gdzie przyjmuje? Odpowiedz Link Zgłoś
agee2002 Re: Czy są tu mamy z Tarnowa? 10.07.06, 11:54 podobna jest bardzo dobra bo tak jak mowilam moja mam wywiad wsrod sluzby zdrowia zrobila aprzyjmuje kolo skzoly podst nr 8 nie wiem jaka tam ul. Dluga?/ tam jets 4 lub 5 rejon w przychodni. Wjezdza sie od Jana Pawla ... Odpowiedz Link Zgłoś
jowelia Re: Czy są tu mamy z Tarnowa? 10.07.06, 18:04 Witam Dyżurna-ja z dzieckiem jeżdże do Dębicy - pani dr M. Podchorecka. polecam. Odpowiedz Link Zgłoś