a co sadzicie o cesarce na życzenie?

01.05.05, 21:06
Nie ukrywam ze bardzo sie boje porodu i mysle o cesarce na życzenie- chociaz
jeszcze nie wiem jak to zalatwic, a co wy o tym sadzicie?
    • patunia79 Re: a co sadzicie o cesarce na życzenie? 01.05.05, 21:19
      Z tego co zrozumiałam to Twój pierwszy poród? Ja również bardzo się bałam ale
      nie myślałam o tym tak intensywnie, bo poprostu wiedziałam że muszę urodzić i
      finał taka kolej rzeczy, również byłam naszykowana na znieczulenie bo nie dość
      że byłam (piszę w formie przeszłej bo poród bardzo zmienił moje podejście do
      tego) panikarą to również mało odporną na ból. Ale urodziłam pięknego i
      zdrowego synka, rodziłam 6 godzin, z bardzo silnymi skurczami ok 3,5 godziny i
      wierz mi nie ma się czego bać, jest to rzeczywiście coś innego, no niestety
      bolesnego, ale przechodzi bardzo szybko i kończy się czymś na co czeka każda
      matka ;D

      Ja nigdy bym się nie zdecydowała na cc na własne życzenie, znam ten zabieg od
      kuchni bo pochodzę z rodziny lekarskiej i powikłania wynikające z cc są o wiele
      bardziej częstsze niż z naturalnego porodu, ale zrobisz jak będziesz chciała,
      życzę udanego i lekkiego porodu i zdrowego dzidziusia.
      • kolia24 Re: a co sadzicie o cesarce na życzenie? 01.05.05, 21:25
        dziekuje za odpowiedz, pomysle o tym, a apropo zdjec synka- jest śliczny -
        Gratuluje!!!
    • happy.mama.kasi CC na zyczenie- najwiekszy blad- moim zdaniem 01.05.05, 21:49
      Sama mialam cc i to wcale na zyczenie i na prawde nie wiem jak ktos moze sobie
      zyczyc powaznej, inwazyjnej operacji na jamie brzusznej? Nie wyobrazam sobie
      gorszego pomyslu. Przemysl to B A R D Z O dobrze, a jak chcesz to napisze Ci
      na priva dlaczego jestem zdecydowanie na N I E
      Pozdrawiam- Asia, mama Kasi
      • kolia24 Re: CC na zyczenie- najwiekszy blad- moim zdaniem 01.05.05, 22:00
        witaj to moze porozmawiamy priv?
    • enckipencki Re: a co sadzicie o cesarce na życzenie? 01.05.05, 22:07
      Lepiej to przemyśl, ja urodziłam córcie 5 m-cy temu przez cesarke i teraz mam
      cykora jak to bedzie z następną ciążą (trzeba swoje odczekać) To jest jednak
      poważna operacja, miałam nieprzyjemne doznania w trakcie znieczulania i gdyby
      nie wskazania okulist. to bym sie nigdy nie zdecydowała.
    • jakw Re: a co sadzicie o cesarce na życzenie? 02.05.05, 09:33
      Miałam cc i jakoś specjalnie miło tego nie wspominam - zwłaszcza tego co było po
      i dochodzenia do siebie. A teraz mam pietra, że znowu będę miała cc, więc jak
      widać można się bać i cc...Zastanów się naprawdę dobrze - nawet po planowanym cc
      na życzenie nikt nie jest w stanie zagwarantować Ci braku komplikacji. Jeśli
      boisz się samego porodu - idź do szkoły rodzenia, umów się wcześniej z dobrą
      położną. Jeśli boisz się bólu przy porodzie, wybierz szpital, gdzie dają np zzo.
      I w końcu kto powiedział, że Twój poród będzie ciężki?
      • jakw Re: a co sadzicie o cesarce na życzenie? 02.05.05, 09:36
        I nie wierz w mity, że cc jest to poród bez stresu, bez bólu i bez problemów.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja