aleimch 02.05.05, 10:32 kto jeszcze? Pozdrawiam Z obliczen kolezanek na forum wyszlo ze termin mam na 1 stycznia 2006 ) Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
visenna2 Re: termin porodu styczen 2006 02.05.05, 11:57 Pozdrowaśki! Mnie wypada w połowie stycznia 2006. Odpowiedz Link Zgłoś
anita761 Re: termin porodu styczen 2006 02.05.05, 14:33 mi przelom grudnia i stycznia - ciekawe czyu bedize 2005 i juz 2006 Odpowiedz Link Zgłoś
myszunia1982 Re: termin porodu styczen 2006 05.05.05, 15:30 ja tez ale jestem jeszcze przed wizyta u lekarza a ty Odpowiedz Link Zgłoś
doul Re: termin porodu styczen 2006 07.05.05, 13:06 Witam wszystkie Mamusie!!! Według moich i komputerowych obliczeń moja dziecina pojawi się 30.12-01.01. Mam nadzieję, że raczej będzie to już styczeń. Napiszcie czy planujecie L4, jeśli tak to od kiedy? Moja syt. jest dość skomplikowana, ponieważ w najbliższym czasie przenosimy się do innego miasta( praca mężą), a wiadomo, że teraz nie zwolnię się z pracy, pozostaje mi tylko L4. Co mówią wasi lekarze o zwolnieniu dłuższym niż 182 dni? Przeprowadzam się w czerwcu i od tego czsu musiałabym przejść na zwolnienie.Pozdrawiam serdecznie Dorota mama 2-letniego Wiktorka i "Kruszynki" Odpowiedz Link Zgłoś
matyk76 Re: termin porodu styczen 2006 08.05.05, 09:20 Nasz termin zwyliczeń lekarza 2 styczen 2006. Wierzę że tak będzie POzdrawiam i zdrowia życze wszystkim przyszłym mamom Odpowiedz Link Zgłoś
madzik2304 Re: termin porodu styczen 2006 11.05.05, 21:38 Witajcie Mamuśki!!! Ja mam termin na przełom roku.. Podobnie , jak Ty Anitko! taka jestem szczęśliwa, to moje drugie dziecko, wyczekane, ukochane i tak ciężko wypracowane... Odpowiedz Link Zgłoś
agasegd Re: termin porodu styczen 2006 13.05.05, 10:00 hej dziewczyny - proszę powiedzcie mi (strasznie się martwię) czy was też często boli brzuszek. Dziasiaj jak wstałam do pracy, to jeszcze na chwilę musiałam się położyć, żeby mi troszku przeszło. Powiedzcie jak jest u was Odpowiedz Link Zgłoś
madzik2304 Re: termin porodu styczen 2006 13.05.05, 11:27 Witaj, Aga! Mnie też pobolewa i z tego, co wiem, dużo dziewczyn ma ten problem. Ja na dodatek od wczoraj mam rwę kulszową! To dopiero boli... Czuję się jakby ktoś mnie do prądu podłączył... Odpowiedz Link Zgłoś
m_oleczek Re: termin porodu styczen 2006 02.05.05, 15:01 aleimch, robiłaś juz test! Podobno okres masz mieć dopiero 13 maja! Odpowiedz Link Zgłoś
patunia79 Re: termin porodu styczen 2006 02.05.05, 21:04 Cześć stycznióweczki, nie mogłam się na Was doczekać, dokładnie rok temu ja się terstowałam i byłam najszcześliwszą osobą pod słońcem, a teraz mam juz prawie 4 miesięcznego Patrysia, życzę Wam wiele radości z oczekiwania na najpiękniejsze szczęście na świecie ;D Odpowiedz Link Zgłoś
aleimch Re: termin porodu styczen 2006 03.05.05, 13:46 Witam m_oleczek, cos musialam pokrecic. Owulacje mialam 12 kiwtenia, termin spodziwanego okresu minal 25 kwietnia, test robilam 3 dni pozniej i wyszedl pozytywny) pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
wandana Re: termin porodu styczen 2006 04.05.05, 10:54 Ja się jeszcze trochę boję zapeszać, ale w zeszłym tygodniu zrobiłam 4 testy i wszystkie poztywne. Termin @@@ był na 25.04, później kilka dni bólu brzucha, ale nie przyszła. 12.05 wybieram się na pierwszą wizytę i nadal się boję, czy wszystko będzie w porządku. Póki co wie tylko mój M i jego mama (niechcący się wygadał i moja przyjaciółka. Po wizycie u lekarza powiemy 10letniemu synkowi i rodzicom. A później w pracy Ciekawe jak to przyjmą. Jak się czujecei ? Byłyście już na wizycie u gina ? pozdrawiam cieplutko wszystkie styczniówki wandana Odpowiedz Link Zgłoś
wandana Re: termin porodu styczen 2006 04.05.05, 10:55 Aha, a termin wychodzi na 05.01.06 Odpowiedz Link Zgłoś
kaja506 Re: termin porodu styczen 2006 04.05.05, 11:49 Witam przyszłe Mamusie!!!! Ja również oczekuję Dzidziusia w styczniu - no chyba że spłata figla i będzie chciało urodzić się już w grudniu! Byłam już u lekarza, ale usg mam na 12.05 według moich wyliczeń termin będzie ok. 3 stycznia. Pozdrawiam wszystkie mamusie i życzę powodzenia.. Odpowiedz Link Zgłoś
dosiamamafilipa Re: termin porodu styczen 2006 04.05.05, 14:27 my mamy termin na 5 styczen jestesmy juz szczesliwymi rodzicami prawie 3 latka pzdr. dorota Odpowiedz Link Zgłoś
wandana Re: termin porodu styczen 2006 05.05.05, 12:13 O ! to tak jak ja Ciekawe, czy faktycznie uda się w tym dniu urodzić. Byłyście już może na pierwszej wiyzcie u gina, czy wciąż czekacie? A jak samopoczucie ? wandana Odpowiedz Link Zgłoś
visenna2 Re: termin porodu styczen 2006 06.05.05, 10:46 Byłam wczoraj u gina, obmacał mnie, zważył itd, wyznaczył termin usg (przyszły tydzień). A dziś rano (końcówka 4 tygodnia od zapłodnienia) miałam pierwsze poranne mdłości... paskudztwo, mam nadzieję że to szybko minie, nie chciałabym puścić pawia np. w drodze do pracy, w autobusie)) Odpowiedz Link Zgłoś
dosiamamafilipa Re: termin porodu styczen 2006 08.05.05, 12:22 hej nie wizyte mamy na 03.06 wiec jeszcze troche czasu, narazie nie mam radnych dolegliwosci oprocz za duzych piersi i drobnych bóli głowy, ale i przy pierwszej ciazy nie mialam wymoitow i zachcianek, pierwszego dzidziausia urodzilam dzien po terminie mial byc 11.12.02 wyszlo 12.12.02 wiec fajniej moze i tym razem wyjdzie 06.01.06 tez by bylo fajnie ale podobno druga ciaza jest zazwyczaj przenoszona,jak ja to zniose! zeszle 9 mies dluzylo mi sie w nieskonczonosc za to dwa latka mojego synka zminelo jak z bicza strzelil. Czasem sie zastanawiam ze fajnie maja dziewczyny ktore nie planuja ciazy i o takowej dowiaduja sie w 3 mies lub pozaniej tym to sie chyba nie dluzy. pzdr. dorota Odpowiedz Link Zgłoś
aleimch Re: termin porodu styczen 2006 05.05.05, 13:22 Ja ide do lekarza za 10 dni. Nie wiem czy nie jest to pozno ale... Na razie dzielnie biore witaminki, kwas foliowy i czekam. Co do objawow to nie wymiotuje, nie mam mdlosci. (nie wiem czy to dobrze). Caly czas mam ochote ma salate z pomidorami i tofu)Od czasu do czasu pobolewa mnie lekko brzuszek. Aha jeszcze jedno, caly czas bym spala. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
aleimch Re: termin porodu styczen 2006 05.05.05, 13:46 zapomnialam dopisac - strasznie bola mnie piersi ) Odpowiedz Link Zgłoś
madaj177 Re: termin porodu styczen 2006 05.05.05, 14:24 Witam, Mam nadzieje ze wszystko będzie dobrze i będę mogła zostać na tym forum... przez kolejne 9 miesięcy.... aż do 7 stycznia 2006 r. martwię się tylko bo termin pierwszej wizyty mam dopiero na 23.05. Pozdrawiam wszystkie mamy z zachurzonej Warszawy! Mada Odpowiedz Link Zgłoś
cymeria Re: termin porodu styczen 2006 06.05.05, 10:21 Ja zrobiłam wczoraj test i wyszło pozytywnie wg moich obliczen będzie to 14 stycznia to jest dzień urodzin mojego męża ale czy się uda w ciązy z córeczką miałam termin na walentynki ale nie wyszło terminowo tylko 1.5 tygodnia wczesniej termin terminem natura sobie moja córka ma skończone dwa latka więc myślę że to dobry czas na kolejne dziecko. Do lekarza wybieram sie ok 6 tc bo teraz z doświadczenia wiem że i tak oprócz badania krwi nic innego lekarz nie powie całuje WAS wszystkie trzymajci się!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
wandana Re: termin porodu styczen 2006 06.05.05, 10:26 Witaj, coraz więcej nas sie zbiera . Chyba w przyszłym tygodniu niektóre z nas mają planowane pierwsze wizyty u lekarzy i usg więc pewnie będzie sporo dobrych wieści. Przed nami ładnych pare miesięcy oczekiwania, więc będzie zawsze raźniej czekać razem i wymieniać się doświadczeniami. pozdrawiam cieplutko wandana p.s. strasznie mi dokucza ból krzyża, szczególnie w pracy, a siedzę 8 godzin przed kompem, może macie jakieś wypróbowane sposoby ? Będę wdzięczna za podpowiedzi. Odpowiedz Link Zgłoś
cymeria Re: termin porodu styczen 2006 06.05.05, 10:37 J w poprzedniej ciąży dużo ćwiczyłąm chodziłam na fitnes nie rezygnowałam ze sportu i nic mnie nie bolało z resztą dalej uprawiam sport instruktorka moja poiedział że jak się ćwiczy regularnie to mięsnie są na tyle mocne że bnie pozwalaja aby maluszek nie potrzebnie naciągał skóre tylko trzymaja brzych na własciwym miejscu. Choć twoje bóle krzyz nie są spowodowane jak myślę ciążą tylko normalnie od niewygodnej pozycji przed kopem ja tez siedzę 8 godz przed kopem i nic mnie boli musisz się zacząć ruszać tylko nie za forsownie bo to większa szkoda niż pozytek ale wszystko z umiarem a wieżę że poczujesz się lepiej!!!1 Odpowiedz Link Zgłoś
wandana Re: termin porodu styczen 2006 06.05.05, 11:57 Dzięki za wsparcie. Niestety nie mogę za bardzo się ruszac, no chyba, że spacerować (zresztą jak chodzę jest najlepiej), ponieważ jestem po opreracji kręgosłupa którą przeszłam kilkanaście lat temu i kręgosłup mi dokucza od ładnych kilku lat. Lekarz ostrzegł mnie, że pewnie trochę w ciąży pocierpię, ale cóż to jest w porównaniu z radością macierzyństwa. No i nie popracuję pewnie długo z tego powodu i ze względu na problemy z szyjką, ale przecież dzidzia najważniejsza. A powiedziałyście już komus o swoim szcześciu ? U mnie wie tylko mój "M", jego mama (niestety się wygadał) i moja przyjaciółka. Reszta sie dowie dopiero po wizycie u gina. pozdrawiam wszystkich wandana Odpowiedz Link Zgłoś
kasia76 Re: termin porodu styczen 2006 17.05.05, 10:26 Witaj Cymeria! Ja przypuszczam że mój termin to raczej druga połowa stycznia, chociać troje styczniowych bobasków które znam udziły się wcześniej... Wiesz, a piszę do Ciebie bo mój małżonek też ma urodziny 14-tego stycznia i w przyszłym roku będą takie piękne bo 30-te... Łady prezent mu zrobię, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_grabosia Re: termin porodu styczen 2006 08.05.05, 21:20 Hej hej. Czemu tak późno masz wizytę? Chciałas tak? Ja na wizyte u państwowego gina czekałam tylko trzy dni. Pozdrawiam Mama 5 letniej Zuzi i: Odpowiedz Link Zgłoś
joann1 Re: termin porodu styczen 2006 06.05.05, 11:16 Cześć Mi też wypada termin na 1 stycznia 2006 (wg wyliczeń komputerowych). Jeszcze nie byłam u lekarza wizytę mam wyznaczoną na 12 maja. Pozdrowienia dla mam i fasolek Joanna Odpowiedz Link Zgłoś
wandana Re: termin porodu styczen 2006 06.05.05, 11:51 Ja też idę do gina i na usg 12.05, więc trzymajmy kciuki. pozdrawiam wandana Odpowiedz Link Zgłoś
maga1975 Re: termin porodu styczen 2006 06.05.05, 11:48 Cześć dziewczyny!! Chyba do Was mogę dołączyć, choć boję sie jeszcze zapeszyć. Wczoraj zrobiłąm test i były 2 kreseczki, ale spodziewaną@@@ mam dopiero za jakies 3-4 dni. Ale jeśli będzie oki, to ja w drugiej połowie stycznia doczekam sie mojej pierwszej dzidzi Odpowiedz Link Zgłoś
beas1 Re: termin porodu styczen 2006 06.05.05, 12:47 Cześć! Ja do lekarza ide we wtorek po południu....juz robie liste pytań) ten lekarz prowadził moja pierwszą ciąże i wiem ze czasami musze od niego wyciagac pewne sprawy bo dla niego sa oczywiste. Termin mam na 2 stycznia, synka urodziłam miesiąc wcześniej i teraz też jakos mysle ze moze być troche wcześniej...ojjj już od Mikołajek będe panikowac Ogólnie czuje sie super dokucza mi tylko zmęczenie - chce spać!!!! GRATULUJE wszystkim !!! Odpowiedz Link Zgłoś
cymeria Re: termin porodu styczen 2006 06.05.05, 14:00 Ja tez robiłam wczoraj test jak nic dwie wielkie kreski i tylko miesiąc starań super bardzo się ciesze że nie tylko ja ale i Wy robiłyscie testy i są pozytywne SUPER trzymajcie sie mamuśki!!! Odpowiedz Link Zgłoś
maga1975 Re: termin porodu styczen 2006 06.05.05, 14:30 Gratulacje!!! u nas też strzał udał się za pierwszym razem Odpowiedz Link Zgłoś
mama75 ojej... 06.05.05, 15:26 hehehe - jestem w szoku, niedawno sama wchodzilam na to forum jako swiezynka w 7 tc, a teraz czytam ze juz pojawiaja sie ciezarowki ze stycznia 2006... SZOK Pozdrawiam i zycze przyjemnej ciazy Aga i 30 tygodniowy Skarb Odpowiedz Link Zgłoś
iziak80 Re: termin porodu styczen 2006 06.05.05, 17:15 Cześć dziewczyny!!! Nie mogłam się już Was doczekać . Rok temu to ja szukałam takiego forum, teraz mój bąbel grzecznie śpi obok w leżaczku. Życzę Wam pięknych ciąż, małych mdłości i dziewczyny; nie obżerajcie się !!!! Trudno potem stracić. I wyśpijcie się za wsze czasy. Aha i nie wydawajcie fortuny na wyprawkę, nawet się nie obejrzycie, kiedy maluszki powyrastają. Mój synek urodził się 12 stycznia, zajrzę do Was w przyszłym roku i zobaczę, kto będzie z tej daty. Aha u Nas jest przewaga chłopców (i to nawet spora), ciekawe jak będzie u Was. Sorry za haotyczny post, ale cieszę się z Was, jakbym sama była znowu w ciąży Odpowiedz Link Zgłoś
odojoachim Re: termin porodu styczen 2006 06.05.05, 17:57 powiem tylko tyle ze styczen to super czas do rodzenia mam synka ze stycznia własnie Odpowiedz Link Zgłoś
iziak80 Re: termin porodu styczen 2006 07.05.05, 09:52 No właśnie styczniowe dzieciaczki są the best Odpowiedz Link Zgłoś
ankaiw Re: termin porodu styczen 2006 07.05.05, 10:42 To i ja. Testy potwierdziły dwie krechy ) Według moich obliczeń wypada na 14.01.2006. Byłoby miło Mój pierworodny urodził się 14.04.2004, tyle że 10 dni po terminie ) pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
ewaq Re: termin porodu styczen 2006 13.05.05, 09:44 to tak, jak mi, tyle ze ja to chciałabym zeby juz na Świeta malenstwo bylo z nami... Odpowiedz Link Zgłoś
emilap1 Re: termin porodu styczen 2006 07.05.05, 11:33 Gratuluje wszystkim zafasolkowanym mamusiom Ja tez urodziłam w styczniu tego rokudokładnie 26 mojego kochanego pierworodnego Dawidka No i tak jak poprzedniczki uwazam ze styczniowe dzieciaczki sa najpiekniejsze na swiecie i wogole the best pozdrawiam i zycze udanych 9miesiecy Odpowiedz Link Zgłoś
beas1 Re: termin porodu styczen 2006 07.05.05, 12:53 Hej! Jak to miło czytać gratulacje i miłe słowa od dziewczyn co rodziły w styczniu.....super, dzięki! też jestem zdania że dzieciaczki ze stycznia sa super no i z marca też)) Wczoraj miałam duże przeżycie bo odwiedziła mnie koleżanka z syneczkiem który urodził sie 13 stycznia, ojjj dawno nie widziałam takiego maleństwa i przyznaje że troche spanikowałam!!!!!, nie mogłam spać w nocy bo doszło do mnie że jak wszystko będzie dobrze to za rok my będziemy miec takie maleństwo w domu. Koleżanka mi troche poopowiadała, bardzo byłam ciekawa jej opinii bo drugie dziecko maja w wieku mojego synka. Ciekawa byłam reakcji synka...ale było 0 reakcji, 0 zainteresowania spytał tylko "czemu TO tak jęczy" Widze że coraz więcej dziewczyn sie dopisuje)) jednak ta wiosna jest piękna i szczęśliwa Pozdrawiam wiosennie papapap Odpowiedz Link Zgłoś
m_oleczek Re: termin porodu styczen 2006 08.05.05, 10:43 No to Was znalazłam. Ja mam termin na 4 stycznia, ale podejrzewam,że może urodzę w grudniu. Będę robic wszystko,żeby ciążę donosić! Ogólnie czuję się nieźle. Najgorzej z jedzeniem,bo jestem głodna jak wilk, ugryzę coś 2 razy i juz jestem najedzona.Także wbrew sobie ciągle chodzę głodna. a jak jest u Was. Piszcie o swoich objawach. Mam pytanko,moze troche głupie ale dla mnie ważne. Jakiego koloru jest wasz mocz? Bo ja nie dośc ,że sikam często ,to jeszcze bardzo cytrynowo. Kolor jest zarypiaście słoneczny, przed ciążą był czysty,. biały. Czy to dobrze? Odpowiedz Link Zgłoś
m18643 Re: do m_oleczek :) 08.05.05, 11:13 Myślę ze to normalka z tym siusianiem, ja też tak mam Pozdrawiam Monia Odpowiedz Link Zgłoś
aleimch Re: do m_oleczek :) 08.05.05, 11:57 Witam Ja duzo spie, bola mnie piersi i od czasu do czsu leko brzuszek. Nie mam nudnosci i wymiotow. Mysle ze kolor moczu zalezy tez od tego jak duzo pijesz. Trzymajcie sie cieplutko pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
m_oleczek Re:}}}}}}}}}} 08.05.05, 15:43 Dzięki, uspokoiłyście mnie. Dzisiaj jestem wyjątkowo senna i zmęczona,jak dziecko. Odpowiedz Link Zgłoś
agnessi Re: termin porodu styczen 2006 08.05.05, 19:38 Ja też mam termin na styczeń! Zobaczymy co powie lekarz po wizycie i zrobionym USG - z wizytą jeszcze poczekam troszkę - coby było lepij widać! Pozdrawiam stycznióweczki 2006!!! Odpowiedz Link Zgłoś
maga1975 Re: termin porodu styczen 2006 09.05.05, 08:58 a ja dziś zrobiła drugi test i różowo mi , więc chyba pora umówić się do gina Odpowiedz Link Zgłoś
m_oleczek Re: termin porodu styczen 2006 09.05.05, 09:39 Gratuluję wszystkim dwóch kreseczek! A mi zaczęły się mdłości, okropnosc! Odpowiedz Link Zgłoś
marysia1003 Re: termin porodu styczen 2006 09.05.05, 09:59 Witajcie styczniowe mamusie. Właśnie zrobiłam test i wyszły dwie kreski, jestem najszczęśliwsza na swiecie. Niestety nie wiem jak obliczyć termin porodu, czy możecie mi pomóc? Pierwszy dzień ostatniego cyklu to 05.04 Odpowiedz Link Zgłoś
beas1 Re: termin porodu styczen 2006 09.05.05, 10:07 Gratulacje!!!!! Wg tabelki jaka mam w ksiazce wychodzi ze Twój termin to 11 styczeń ) forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=586&w=23652255&a=23652255 to link do wątku jak obliczyc termin Odpowiedz Link Zgłoś
ewesti Re: termin porodu styczen 2006 11.05.05, 19:58 ja też mam na 11 stycznia modlę się aby było wszystko dobrze Odpowiedz Link Zgłoś
wandana Re: termin porodu styczen 2006 09.05.05, 10:31 Gratuluję i witam wśród styczniówek co do terminu, w internecie jest sporo kalkulatorów do wyliczania terminów porodu. Wpisz w google "kalkulator porodu" powinno się pojawic kilka róznych stronek. pozdrawiam wandana Odpowiedz Link Zgłoś
wandana Re: termin porodu styczen 2006 09.05.05, 11:00 No proszę jak to się zmienia z dnia na dzień. A ja wciąż czekam na mdłości, choć wiem, że przyjemne to nie jest. Ale wtedy jakos tak bardziej czuję, że jestem w ciązy )). Piersi znowu bolą, raz mniej raz bardziej, ale jednak. W pierwszej ciąży mdłości miałam od 7 tc, więc jeszcze mam 3 dni luzu pozdrawiam wandana Odpowiedz Link Zgłoś
cymeria Re: termin porodu styczen 2006 09.05.05, 09:45 Pozdrawiam WAS MAMUŚKI jak samopoczucie ja jestem bardzo senna i chce mi się ciągle siusiu nie jest mi niedobrze ale leciutko od czasu do czsu pobolewa mnie brzuszek ale z pierwszym dzieckiem tez mnie pobolewał Rodzenie w styczniu jest super córka urodziła się na początku lutego zima jest porą wymarzoną. Mam jeszcze pytanie czy któraś mamusia zna może dobrego lekarza w Krakowie najlepiej na Wrocławskiej w przychodni szpitala wojskowego. Odpowiedz Link Zgłoś
beas1 Kto był juz u lekarza? 09.05.05, 10:15 Cześć! Na jutro mam umówiony termin do lekarza i zastanawiam sie czy nie za wcześnie. Kolezanka powiedziała żebym poczekała jeszcze 2 tyg bo wtedy dopiero lekarz na podstawie usg stwierdzi czy wszystko oki.... Byłyście juz u lekarza??? zlecał jakies badania, robił usg??? Kurcze denerwuje sie na myśl o tej jutrzejszej wizycie. Odpowiedz Link Zgłoś
wandana Re: Kto był juz u lekarza? 09.05.05, 10:29 O ! to ciekawe z tym terminem, bo jak liczyłam na innych kalkulatorach wg OM to wszędzie wychodziło 5 stycznia, a na tym wg owulacji 01 stycznia, więc się może na sylwestra załapię Co do wizyty u lekarza, ja dzwoniąc powiedziałam o wynikach testów i kiedy miałam ostatnia @@@ i lekarz sam wyznaczył wizytę na 12.05 - wtedy będzie pełne 6 tc. Fakt, że też się zastanawiam co się uda zobaczyć na USG. Nie denerwuj się, zobaczysz, że będzie dobrze, jakby co lekarz wyznaczy ci kolejną wizytę. Ja tam jestem niecierpliwa i na pewno 12go pójdę A jak w ogóle samopoczucie ? Jakieś nowe objawy ? pozdrawiam ciepło wandana Odpowiedz Link Zgłoś
cicuta Re: Kto był juz u lekarza? 09.05.05, 10:58 To ja tez sie zglosze. Do lekarza ide 18-tego, wczesniej nie ma po co. Objawow, poza sennoscia i zmiennoscia nstrojow-brak... Odpowiedz Link Zgłoś
cymeria Re: Kto był juz u lekarza? 09.05.05, 12:04 Nie ma sie co tak spieszyć bo nie robia zazwyczaj wczesniej USG jak w 6tc bo wtedy widać juz bijące serduszko i ile jest dzieci, wczesniej mozna iść jak by się coś działo krwawienie czy jakieś nie przyjemne objawy jesli nic się nie dzieje to można spokojnie zaczekac do 6 tyg tak tłumaczył mi lekarz przy pierwszej ciąży. Odpowiedz Link Zgłoś
beas1 Jak obliczacie który to tydzień ciąży?? 09.05.05, 14:10 Ale dzisiaj upierdliwa jestem z tymi pytaniami )))) Czytam na temat pierwszych wizyt u lekarza i dziewczyny pisza że idą w 6 tc, 8 tc....itp i tu moje pytanie - jak obliczacie który to tc? jak oblicza to lekarz?? oczywiście Znam date ostatniej miesiączki, znam date owulacji i wiem kiedy TO sie stało więc jak obliczyc tc???? Odpowiedz Link Zgłoś
cymeria Re: Jak obliczacie który to tydzień ciąży?? 09.05.05, 14:26 Lekarze licza tydzień ciąży od momentu daty ostatniej miesiączki jeżeli znasz datę poczęcia to termin wyznaczony przez lekarza może być z 2 tygodniową pomyłką choc termin to tylko czas orientacyjny maluszek i tak przyjdzie w swoim tylko znanym terminie aha jak mówimy że idziemy do lekarza dopiero 6 tc to mamy na myśli czas od okresu. Odpowiedz Link Zgłoś
wandana Re: Jak obliczacie który to tydzień ciąży?? 09.05.05, 14:33 Przecież po to jest to forum, żeby pytać O ile mi wiadomo, lekarze liczą od OM, czyli ok. 2 tc mamy owu, a po 4 tc przewidywany termin @@@. Później na podstawie USG ustala się dokładniej termin porodu, bo przecież do zapłodnienia dochodzi w różnym czasie. Ja sama się ostatnio nad tym zastanawiałam, bo przeciez np. pełne 6 tc, to może byc i niemal 5 tyg. od zapłodnienia (tak jak np. u mnie bo mam krótkie cykle i zaszłam ok. 9-10 dc) ale może byc np. 3 tyg, kiedy owu nastepuje po 21 dc. Tak czy inaczej liczymy od OM. To który tydzien u Ciebie wychodzi ? pozdrawiam wandana Odpowiedz Link Zgłoś
beas1 Re: Jak obliczacie który to tydzień ciąży?? 09.05.05, 14:59 Kochane jesteście)))) dzięki! ostatnią @ miałam 28 marca czyli wychodzi ze 6 tc a owulacje ( robiłam testy owulacyjne) 8 marca czyli tak jak piszecie ok 2 tyg później. Wszystko notowałam bo staralismy sie wstrzelic z metodą ewyanalityk na córeczke hihi. Juz sie zdecydowałam i ide jutro do lekarza........... _ _ _ _ Pozdrawiam!!! Beata mama Marcinka (10.03.2002) Odpowiedz Link Zgłoś
wandana Re: Jak obliczacie który to tydzień ciąży?? 11.05.05, 09:05 Witaj, i jak tam po wizycie, jakie wieści? wandana Odpowiedz Link Zgłoś
beas1 Pierwsza wizyta u lekarza zaliczona:)) 11.05.05, 10:23 Cześć! Byłam wczoraj u ginekologa, fajnie było )) Znam sie z tym lekarzem bo chodze do niego przeszło 5 lat i pierwszą ciaze też on prowadził, jak mnie zobaczył to stwierdził że pewno mi sie odwidziało i przyszłam po tabletki ...bo jakies 2 mies temu byłam u niego do kontroli i powiedziałam że zaczynamy starania o drugie dziecko - ucieszył sie że tak odrazu nam sie udało, twierdzi ze to dla niego tez miłe wiadomości bo jednak coraz więcej par ma problemy. Miałam bad ginek , usg i taki ogólny wywiad. Powiedział że ciaża jest!!! i że zarodek jest prawidłowo umieszczony w macicy czyji wszystko ok. Teraz mam dbać o siebie bo to ważny etap, za 2 tyg będzie kolejne usg i jak będzie widac bijace serduszko to już będzie super. Teraz musze porobic szereg badań. Termin porodu wpisał na 5 styczeń i powiedział że przynajmniej nie musze sie juz zastanawiać gdzie na sylwestra pójde)) Jestem szczęśliwa i zniosłam juz ze strychu wszystkie książki o ciąży ale jeszcze nie ogłaszam dobrej nowiny swiatu, poczekam te 2 tyg bo jednak wiem że... a zresztą nie zapeszam. Ogólnie czuje sie dobrze tylko ciągle jestem senna. Mam smaki na np pizze lub papryke marynowana a co dla mnie dziwne nie mam na słodycze, w kuchni jest otwarta od kilku dni tabliczka czekolady i nic, nie pożarłam jej)) aha jeszcze przeszkadzaja mi pewne zapachy i jestem na nie bardzo wyczulona Wandana ( masz na imie Wanda?? tak by mi było łatwiej zapamiętać) czekam jutro na wieści od Ciebie i życze powodzenia!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
wandana Re: Pierwsza wizyta u lekarza zaliczona:)) 11.05.05, 11:49 Witaj, jejku jak się ciesze, że wszystko w porzadku !!! Ja juz odliczam godziny Jeszcze dzisiaj po południu wywiadówka u synka (ostatnia przed wakacjami), jutro do pracy i ... juz się czegoś dowiem. Jak pisałam ze względu na nadgodziny i delegacje chyba powiem w pracy od razu, wolę nie ryzykować. Rodzicom i synkowi tez się bede musiała przyznac, bo mój "M" się wyagadał swojej mamie a jedziemy tam na weekend i boję się, że cos "chlapnie" a nei wyobrażam sobie żeby synek dowiedział się od kogos innego zamiast od rodziców. A z kolei jak synek się dowie, to zaraz wygada wszystkim więc ukryć się nie da Wierzę, że musi byc dobrze i już. Wczoraj byłam w delegacji i to po 3 godz. PKS-em w każda stronę, troszkę się martwiłam, ale jest ok. Rób badanka, dbaj o siebie i melduj na bieżąco jak sie czujesz. pozdrawiam ciepło Wanda Odpowiedz Link Zgłoś
trzyplus Re: Jak obliczacie który to tydzień ciąży?? 09.05.05, 21:20 Najbardziej wiarygodny sposob policzenia terminu porodu to na piechote od pierwszego dnia ostetniej miesiaczki 40 tygodni. Zajmuje chwilke ale kalkulatory gotowe w ktorych automatycznie jest liczona data daja odchylenia do 5 dni. Moze to nie duzo ale jednak jest roznica Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
aleimch jaka dieta? 09.05.05, 18:45 Witam Mamusie, Co najczesciej jecie ??Probuje jakos sobie urozmaicic diete) Szukam nowych pomyslow ) pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
wandana Re: jaka dieta? 09.05.05, 19:43 Ja właściwie wcinam to na co akurat mam ochote - wiem, wiem, może to nie jest najzdrowsze, ale co zrobic jak tylko niektóre rzeczy tak bardzo smakują Juz zanim zrobiłam pierwszy test przestałam jeść słodycze, choc wczesniej po prostu nie wyobrażałam sobie dnia bez czegoś słodkiego. Za to uwielbiam marynowany czosnek i papryke no i ogórki tez sie przdadzą. Na samym początku wcinałam przez kilka dni sledzie, ale minęło. Staram się jeść więcej warzyw, jogurtów owocowych no i żółty ser tez moge tonami . pozdrawiam wandana Odpowiedz Link Zgłoś
m_oleczek Re: termin porodu styczen 2006 09.05.05, 19:16 No to fajnie jest nas coraz więcej! Ja mam wizytę u lekarza 16 maja, bedę chodzic do CZMP do dr krajewskiego. ktos coś moze słyszał o nim? A co jemy? To na co maluszek mi pozwala. ostatnio miałam szał na fasolke po bretońsku. w zyciu mi tak nie smakowała. Odpowiedz Link Zgłoś
aleimch Re: termin porodu styczen 2006 09.05.05, 19:50 Ja tez mam wizyte 16 maja (co prawda ide najpierw do GP- mieszkam w UK)- i wtedy dostane skierowanie do ginekologa lub poloznej Co do jedzenia to jestem wegetarianka , a w zasadzie jaroszka- od pewnego czasu jem ryby! ostatnio mam ochote na ostre rzeczy i salate. Slodycze odpadaja! Staram sie jesc duzo tofu, produktow sojowych, szpinaku i fasolki oczywiscie wszystko na ostro)Czytalam tez ze nalezy jesc duzo cytrusow - ze wzgeldu na kwas foliowy i witamine c!! aha i delikatnie zmuszam sie do zjedzenia przynajmniej 3 orzechow dziennie pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
marysia1003 Re: termin porodu styczen 2006 09.05.05, 21:20 Witajcie ponownie. Nie wytrzymałam i sama na własną rekę wybrałam się dziś na USG. Lekarz potwierdził że jestem w ciąży, ale niestety jest jeszcze za wcześnie na stwierdzenie czy zarodek się prawidłowo rozwija. Do lekarza jestem umówiona na 19.05, bedzie to 6tc. Odpowiedz Link Zgłoś
maga1975 Re: zielona herbata?? 10.05.05, 09:08 witam, ja mam wizyte 23 maja i mam nadzieję, że na usg bedzie coś widać, bo to juz 6 tydzień będzie, ale mam istotne pytanie, czy któraś z Was słyszała, czy są jakieś przeciwskazania do picia zielonej herbaty w czasie ciąży?? o ile wiem herbata zielona jest bardzo zdrowa... Odpowiedz Link Zgłoś
madaj177 Re: zielona herbata?? 11.05.05, 19:44 Witaj! Ja tez mam pierwszą wizyte wyznaczoną na 23.05. Już nie mogę sie doczekać. Mam nadzieję że bedzie wszystko w porządku. U mnie to będzie 7 tc. Pozdrawiam i życzę wszystiego najlepszego! Mada Odpowiedz Link Zgłoś
cymeria Re: termin porodu styczen 2006 10.05.05, 09:12 Witam Panie mamusie jak samopoczucie. ja od rana mam napad na kwaśne kiszone ogórki zawsze myslałam że kobiety z tymi zachciankami przesadzaja przy pierwszej ciązy nie maiłam takich zachcianek a teraz wypijam wode z pod ogórków. Czy tez bolą was piersi bo mnie okropnie a do lekarza wybiorę sie ok 6 tc bo wczesniej niewiele lekarz może zobaczyc na USG bo prawie nic nie widać a ok 6 tc juz widać zarodek i można powiedzieć ile ich jest napiszcie co u Was Odpowiedz Link Zgłoś
aleimch Re: termin porodu styczen 2006 10.05.05, 14:46 Witam U mnie dzisiaj fatalnie. Od rana mnie mdli i zasypiam na stojaco. Tak fatalnie sie jeszcze nie czulam. O zielonej herbacie slyszalam podzielone zdania. Z jedej strony ze super a z drugiej ze duze ilosci moga zatrzymac rozwoj plodu! Wydaje mi sie ze po prostu z umiarem, a najlepiej pic wode) pozdrawiam ps. czy wam tez zaczely sie mdlosci ??? Odpowiedz Link Zgłoś
maga1975 Re: termin porodu styczen 2006 10.05.05, 14:53 też tak myslę, ze wszytsko z umiarem. Ja na razie czuję sie wspaniale, nic mi nie dolega, zero nudności, ale jestem bardziej wyczulona na zapachy, zwłaszcza te brzydkie.... Odpowiedz Link Zgłoś
sylwik25 Re: termin porodu styczen 2006 10.05.05, 15:12 Witam wszystkie styczniowe Mamusie!!!! Ten tydzień ( 6 -ty) rozpoczęłąm popołudniowymi nudnościami ( oj fatalnie). Mimo wszystko nie moge doczekać się pierwszego badania USG,które mam wyznaczone na 12.05 a mimo to troszkę się boję.Termin mojego porodu przypada na 8 stycznia 2006. TRZYMAJCIE SIĘ Odpowiedz Link Zgłoś
cymeria Re: termin porodu styczen 2006 11.05.05, 09:02 Jak dziś samopoczucie bo u mnie super muszę się rozejrzec za ginekologiem bo mieszkam od niedawna w Krakowie i nie wiem jeszcze co i jak może znacie dobrego gina w tym mieście. Nie mam ochoty na nic słodkiego choć do tej pory nie było dnia bez czegoś słodkiego teraz nie mam na to zupełnie ochoty mam dzika ochote na kwaśne bardzo kwaśne potrawy.Ao u was planujecie brac L4 w pracy czy zamierzacie pracowac dopoki będziecie mogły napiszcie jakie macie plany Odpowiedz Link Zgłoś
wandana Re: termin porodu styczen 2006 11.05.05, 09:25 Ja mam dość stresującą pracę, problemy z kręgosłupem (operacja) i szyjką macicy (zrosty po konizacji i poszerzanie w zeszłym miesiącu - zreszta dzięki temu poszerzeniu się udało dlatego pewnie nie popracuje długo. Myśle, że jeszcze tak ze 2-3 miesiące, no chyba, że będę pełna energii to może popracuję dłużej, czas pokaże. Zastanawiałam się czy od razu powiedzieć w pracy, czy lepiej poczekać, ale ostatnio słyszę, że powinnam siedzieć dłużej, może przychodzić w sobotę, albo jeździć w delegacje, więc powiem od razu. Wtedy jestem chroniona, a nie zaryzykuje zrdowiem maleństwa. pozdrawiam wszystkich cieplutko wandana Odpowiedz Link Zgłoś
wandana Re: termin porodu styczen 2006 11.05.05, 09:18 Ja tez ide na usg 12 maja To juz jutro !!! Hurra !!! Mdłości nadal nie mam, a piersi też mniej bolą (tylko brodawki są wrazliwe). Nadal uwielbiam mięcho i marynaty. Trzymam kciuki wandana Odpowiedz Link Zgłoś
maga1975 Re: termin porodu styczen 2006 11.05.05, 10:33 a ja mam wizyte dopiero na 23 maja, czyli jeszcze 1,5 tyg. wczoraj trochę zaczęły mnie bolec piersi, a poza tym spoko Odpowiedz Link Zgłoś
sylwik25 Re: termin porodu styczen 2006 11.05.05, 12:07 Ja nie wytrzymałam i zamiast jutro poszam dziś . Tyle,że troszkę wcześnie ,gdyz jestem w 6 tyg. i jeszcze nie widziałam, nie słyszałam bijącego serduszka .Lena 333 mnie pocieszyła że to jest możliwe i już mi lepiej.Musze się wstrzymać .Mimo to moja lekarka powiedziała , że jest wszystko ok a ciąża nie jest zagrożona.Niemniej jednak jak zobaczyłam ciemną plamkę a w środku "fasolkę" to tak mi się miło zrobiło...wydruk USG oprawiam w ramki już dziś! Odpowiedz Link Zgłoś
wandana Re: termin porodu styczen 2006 11.05.05, 12:19 Super. Coraz więcej dobrych wieści. Ja jutro idę do gina i bedzie to pełne 6tc, pojutrze zacznę 7tc, ale pewnie serduszka też jeszcze nie zobacze. Szkoda . Trudno i tak jeszcze przed nami tyle czekania, że ten tydzień czy dwa wytrzymam do następnego usg, zobaczymy co lekarz powie. Zdrówka dla Was obojga wandana Odpowiedz Link Zgłoś
sylwik25 Re: termin porodu styczen 2006 11.05.05, 12:48 Dziękujemy Czekamy na wieści co i jak po badaniu USG. Pozdrawiamy i życzymy Wam samych radości i rownież dużo zdrówka i wypoczynku!!! sylwik25 z "kruszyną" Odpowiedz Link Zgłoś
agasegd Re: termin porodu styczen 2006 11.05.05, 13:38 ja też wiem już na 100%, że się udało. Wczoraj byłam u gina i widziałam moje dzidzi. Termin mam na 06.01.2006 Nawet nie wiecie (albo i wiecie) jaka jeste szczęśliwa !!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
trzyplus Re: termin porodu styczen 2006 11.05.05, 19:59 agasegd ja sie urodzilam 6 stycznia!!!! Fajna data, swieto 3 kroli Sama termin ma na 9 styczen. Pozdrawiam Ewa Odpowiedz Link Zgłoś
myszzz Re: termin porodu styczen 2006 11.05.05, 19:36 dolanczam do Was dziewczyny i mam nadzieję ze bedziemy sie tutaj wymieniac doswiadczeniami z przebiegu ciazy. Na usg bylam 2 dni temu byl to 6 tydzien i 4 dzien ciazy, serduszka nie widzialam tylko 20 mm pecherzyk. Odpowiedz Link Zgłoś
cymeria Re: termin porodu styczen 2006 11.05.05, 22:59 Super jest nas coraz więcej to bardzo fajnie zawszeo dobrze myśleć,ze jest ktos w takiej sytuacji cudownej zresztą a jeszcze lepij słyszeć że u Was wszystko ok ja jeszcze niedę do lekarza bo to 4 tydzień zaczekam do 6 albo i 8 żeby cos było widac ale to moja druga ciąża i juz nie jestem taka "napalona:jak przy pierwszej mam mniejczasu na koncentrowanie się na ciązy bo moja córka ma 2 latka więc potrzebuje dużo uwagi zastanawiam się jak to jest dzielic miłość po między rodzeństwo choć podobno miłości się nie dzieli tylko mnoży i chybao faktycznie tak jest dzielimy miłość życzę WAM dużo miłości do mnożenia całuski dla przyszłych mamuś Odpowiedz Link Zgłoś
wandana Re: termin porodu styczen 2006 12.05.05, 11:55 Ja tez jestem w ciązy drugi raz, ale syn ma juz 10 lat i już tak nie absorbuje mojej uwagi, poza tym juz zapomniałam jak to było , więc znowu jestem bardzo podekscytowana. Co do miłości do dzieci, ja się zgodzę z powiedzeniem, że sie ja mnoży i myslę, że będe kochała oboje tak samo mocno. Ja mam syna z pierwszego małżenstwa, więc czasem zastanawiam się nad relacjami męża z dziećmi, ale często o tym rozmawiamy i będziemy robic wszystko, żeby dzieci nigdy nie czuły się inaczej traktowane. pozdarwiam serdecznie wandana p.s. dzis wizyta u gina, trzymajcie kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
aleimch Re: termin porodu styczen 2006 12.05.05, 19:36 Czesc Dziewczyny! Musze sie pochwalic dzisiaj pierwszy raz wymiotowalam na widok gotowanego szpinaku (ktory generalnie uwielbiam, no moze juz nie) To bylo okropne pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
mammma1 Re: termin porodu styczen 2006 12.05.05, 19:47 hi dziewczynki! Dolaczam do styczniowych mamusiek, z moich wyliczen wynika, ze termin mam 6 stycznia.Do gina ide w poniedzialek. Troche boli mnie brzuch, a ze w zeszlej ciazy lezalam 3 razy w szpitalu to teraz bardziej panikuje, zwlaszcza, ze zostawienie w domu mojej coreczki nie miesci mi sie w glowie. Ale jestem dobrej mysli. Fajnie, ze nas tyle. Moje pierwsze boskie dziecie urodzilo sie 17.12. 2002. Pozdrawiam mammma1 Odpowiedz Link Zgłoś
dosiamamafilipa Re: termin porodu styczen 2006 12.05.05, 20:33 o to podobnie jak u mnie moj syneczek jest z 12.12.2002 a teraz dzidzia ma byc z 06,01,06 dorota fotogalerie.pl/galeria/galeria_zbigon Odpowiedz Link Zgłoś
mammma1 Re: termin porodu styczen 2006 13.05.05, 20:03 to faktycznie mialysmy podobny pomysl na posiadanie dzieciA twoj synek juz wie, ze bedzie mial rodzenstwo? Odpowiedz Link Zgłoś
dosiamamafilipa Re: termin porodu styczen 2006 13.05.05, 20:11 tak wie, tak sie cieszymy ze nam sie wymsknelo, choc plan byl zeby mu powiedziec jak juz bedzie duzy brzuszek, Filip na razie zdecydowal ze chce starsze rodzenstwo, choc mu niesmialo mowimy ze tak sie nie da, ostatnio chyba sie z tym pogodzil bo wymyslil ze bedzie dawal jesc dzidzi jak daje sie lalkom i bedzie spalo dzidzi posrod jego zabawek )no coz jeszcze troche czasu na sprostowanie tego jest. pzdr. dorota Odpowiedz Link Zgłoś
beas1 wandana co z relacją?? 12.05.05, 20:08 Hej! No i jak u gina???? pisz bo nie będe kciuków całą noc trzymała !! Odpowiedz Link Zgłoś
wandana Re: wandana co z relacją?? 13.05.05, 08:48 Witam serdecznie, ufff pierwsze koty za płoty. Byłam wczoraj u gina i na usg. W badaniu od razu wyszlo bez problemu ciąża przełom 6/7 tygodnia . dostalam skierowanie na badania i za 2 tygodnie mam przyjsc z wynikami. Na usg wyszedl poki co tylko pecherzyk 15 mm z pecherzykiem zoltkowym (chyba tak to sie nazywalo) prawidłowo umiejscowiony w macicy i o prawidłowym wyglądzie. Wygląda to na 5/6 tygodni, więc może jdnak owu miałam później i trafilismy za drugim podejsciem a nie za pierwszym . Tak czy inaczej lekarz uznał, że to jest odpowiednie do wieku ciązy i mam się nie martwic. Dostałam zaśiwadczenie do pracy, ale powiem w poniedziałek. No i w przyszłym tygodniu porobie badania. pozdrawiam cieplutko przedweekendowo wandana p.s. mdłości póki co nadal nie mam Odpowiedz Link Zgłoś
beas1 Re: wandana co z relacją?? 13.05.05, 09:36 Hej! No to super, bardzo sie ciesze)) Powiedzieliście juz synkowi? Ja też za 2 tyg z wynikami do lekarza, musze porobic te badania a strasznie nie lubie pobierania krwi bo mam jak to pielęgniarki mówią głęboko ukryte zyły i często nie mogą sie wkłuc a potem mam obsiniaczona ręke( U mnie ok, powoli przyzwyczajam sie do tego ze jestem częściej zmeczona. Odpowiedz Link Zgłoś
wandana Teraz już musi być dobrze :) 13.05.05, 10:28 Synkowi powiemy dziś wieczorem, bo wyjechał na dwudniową wycieczkę do Biskupina i Torunia i wraca wieczorkiem. Ciekawe jak to przyjmie. W weekend powiemy rodzicom mojego "M" bo do nich jedziemy, a w poniedziałek moim, bo nie możemy dzis ich odwiedzić a nie chcę takiej wiadomości przekazywać przez telefon. No to jesteśmy przyszłymi mamusiami, teraz przez nami jakies 7,5 miesiąca czekania na meleństwa. pozdrawiam wszystkie stycznióweczki wandana Odpowiedz Link Zgłoś
winky2 Re: Teraz już musi być dobrze :) 15.05.05, 14:51 Termin mam na 5 stycznia - byłam już u lekarza. Trochę mnie zdziwił - zrobił USG ale nie założył karty ciąży, nie zlecił żadnych badań. kazał brac kwas foliowy i to wszystko. Czy zawsze tak jest? Strasznie się boje, bo poprzednią ciążę straciłam w 10 tygodniu. Bardzo sie martwię, że sytuacja sie powtórzy. na razie wszystko w porządku - 0 mdłości, bolą tylko piersi, plecy i czasami brzuch. Pozdrawiam wszystkich. Odpowiedz Link Zgłoś
qpiska Re: wandana co z relacją?? 13.05.05, 10:00 Cześć mamuśki!!!! Super, że tyle nas tu jest!!!! Ja mam termin na 13 stycznia, u gina jeszcze nie byłam, najpierw muszę się rozejrzeć za jakimś odpowiednim, bo z tego, który prowadził moją pierwszą ciążę w ogóle nie jestem zadowolona. Poza tym, no cóż, zaczęły się poranne nudności, wymiotów póki co brak ( oby w ogóle nie było). Cały czas mam ochotę na słodycze i ogórki. No to narazie tyle. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
agasegd Re: wandana co z relacją?? 13.05.05, 10:10 hej dziewczyny - proszę powiedzcie mi (strasznie się martwię) czy was też często boli brzuszek. Dziasiaj jak wstałam do pracy, to jeszcze na chwilę musiałam się położyć, żeby mi troszku przeszło. Powiedzcie jak jest u was Termin wg obliczeń mam na 06.01.2006 Odpowiedz Link Zgłoś
wandana Re: wandana co z relacją?? 13.05.05, 10:22 Ja tak mam nadal, ale nie tak mocno. Mówiłam o tym lekarzowi, ale powiedział, że macica się powiększa, poza tym pod wpływem hormonów rozlużniają sie więzadła stawów i może boleć podbrzusze i krzyż. W razie silnego bólu kazał brać nospę, bo działa przeciwbólowo i rozkurczowo. W dniach spodziewanej @@@ bóle były silne, ale juz mijają. Nie martw się, ale gdyby się nasilały skonsultuj się z lekarzem. pozdrawiam wandana Odpowiedz Link Zgłoś
agasegd Re: wandana co z relacją?? 13.05.05, 11:18 serdecznie ci dziękuje, troszku mnie uspokoiłaś.Mam nadzieję, że wszystko będzie ok. Trzymajcie się mamusie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
cymeria Brzuszek ! 13.05.05, 11:19 Mnie też często pobolewa ale to przejdzie na razie macica przygotowuję się do nowej roli i rośnie dlatego nie ma się czym martwić przy pierwszej ciązy też się bałam ale teraz wiem że tak może być ale w pierwszej ciązy byłam z ta dolegliwościa aż u lekarza ale to czysta panika nie ma co panikować Odpowiedz Link Zgłoś
aleimch Re: Brzuszek ! 13.05.05, 12:56 Mnie brzuszek te pobolewa od czasu do czasu! pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
agasegd Re: Brzuszek ! 13.05.05, 12:59 Dziewczyny, nawet nie wiecie, jaka jestem wam wdzięczna!!!! Od pooniedziałku mam urolipk, więc się troszku wybyczę! Życzę wam samych cudownych odczuć i trzymam kciuki!! Jeszcze raz serdeczne dziękuję- dzięki wam czuję się pewniej!! Odpowiedz Link Zgłoś
maga1975 Re: Brzuszek ! 13.05.05, 13:23 Wandana no to gratulacje!!! Ja mam wizyte dopiero w przyszły poniedziałek, ale boje się że wypadnie mi delegacja. Na razie delegacjuje się w najbliższym tygodniu.... Zastanawiam sie jak powiem w pracy szefowej, ona niezbyt jest przychylana do pomysłu bycia w ciązy, bo będe mniej produktywna i kto bedzie jeździł na delegacje.... Macie jakiś pomysł jak tą radosną nowinę przekazać w sposób mało mnie narażający szefowej?? Odpowiedz Link Zgłoś
wandana znowu jakieś wątpliwości ;( 13.05.05, 13:40 Dzieki wszystkim. Nie wiem, czy to ja jestem taka przewrażliwona, czy Wy też tak czasem macie, że zawsze pojawiają się jakieś wątpliwości. Jak nie dostałam @@@, czy jestem w ciąży. Jak zrobiłam test, po kilku dniach, czy jednak się nie pomyslił, jak tez potwierdził, to czy faktycznie się utrzyma, czy się zagnieździł zarodek i w jakim miejscu. Wczoraj widziałam na usg pęcherzyk 15mm na środku macicy i juz dzis wszędzie szukam, czy to jest ok. Bo to było pełne 6 tc a nie było widać zarodka . Niby lekarz powiedziłą, że za wcześnie ale też mówił, że wygląda na 5 tc i juz mam kolejny powód do zmartwień. Jak to jest z tym usg i zarodkiem, a póxniej serduszkiem. Czy pełne 6 tc to za wczesnie na zarodek? Na serduszko to wiem, ale czemu nie widać dzidzi ? poradzicie ? wandana Odpowiedz Link Zgłoś
madzik2304 Re: znowu jakieś wątpliwości ;( 15.05.05, 12:58 cześć Wandana. czy to jest Twoja pierwsza ciąża? Pytam, ponieważ bardzo się niepokoisz... Nie martw się tym usg. Często wynik usg nie pokrywa się z teoretycznym tygodniem ciąży. Ja wpierwszej ciąży miałam 2 tygodnie różnicy pomiędzy usg i datą wyliczoną przez lekarza. Jak na 6 tyd. to idealna wielkość pęcherzyka. Ja z piewrszej ciąży mam usg, w którym również lekarz określa to maleństwo jako pęcherzyk właśnie, a nie zarodek! tak więc głowa do góry!!! I nie panikuj tak, bo tylko niepotrzebnie się nakręcasz i denerwujesz! Na pewno wszytsko u Ciebie jest ok! ja w środę idę na usg. Też już się nie mogę doczekać... Odpowiedz Link Zgłoś
wandana Re: znowu jakieś wątpliwości ;( 16.05.05, 08:34 Dzieki, zawsze to fajnie miec wsparcie. A co do moich watpliwosci to juz sie uspokoilam . chyba po porstu mialam taki gorszy dzien i spanikowalam. to moja druga ciaza, ale pierwsza byla ponad 10 lat temu, wiec to juz dawne czasy. Juz sie nie denerwuje bo zaczynam coraz bardziej odczuwac "uroki" ciazy - bóle krzyza, zmienione smaki, bolace i pelne piersi, a od przedwczoraj zaczynaja sie lekkie mdlosci. Poza tym nabralam pozytywnego przekonania, ze musi byc ok. pozdrawiam cieplutko wandana Odpowiedz Link Zgłoś
winky2 Re: Brzuszek ! 15.05.05, 14:55 Ja powiedziałam już w piątym tygodniu - wolałam miec to jak najszybciej za soba. Strasznie sie denerwowałam ale jakoś poszło. Szefowa zareagowała dosyć pozytywnie. Chyba jednak nie ma sposobu na bezbolesne przekazanie tej wiadomości. Ale nie pozwól wpędzić się w poczucie winy - masz prawo być w ciąży i być przez ten czas "nieproduktywną" Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
aqua27 Re: wandana co z relacją?? 16.05.05, 16:02 Na początku szczrze gratuluję wszytskim mamom!! Mój termin - 8 stycznia) strasznie się cieszę!! 6 tydzień. Tylko podobnie jak niektóre z was mam bóle w dole brzucha. Lekarz powiedział, że to sa więzadła i muszę to przeżyć, ale jakoś mam obawy. Chyab za dużo się naczytałam. Co Wy na to drogie towarzyszki doli?? Odpowiedz Link Zgłoś
zanetastocka Re: wandana co z relacją?? 13.05.05, 17:11 Melduje sie kolejna zafasolkowana Termin porodu to ok 17-21 stycznia, każdy kalkulator pokazuje inaczej 1 wizyta 10 czerwca. Pozdrawiam. Żaneta, mama 3 letniego Miłoszka. Odpowiedz Link Zgłoś
beas1 • Re: termin porodu styczen 2006 13.05.05, 17:27 GRATULUJE wszystkim bardzo, bardzo...............!!! przybywa nas w szybkim tempie i oby tak dalej i szczęśliwie aż do stycznia)) Żanetastocka ile ma dokładnie twój synek? mój w marcu skończył 3 latka i bardzo sie boje jak przyjmie rodzeństwo Odpowiedz Link Zgłoś
zanetastocka • Re: termin porodu styczen 2006 13.05.05, 17:33 Mój skończył 3 lata 4 maja A obawy o rodzeństwo zostawię na sam koniec ciąży, najważniejsze aby lekarz mi powiedział, że ciąża rozwija sie prawidłowo, a to dopiero 10 czerwca Żaneta. Odpowiedz Link Zgłoś
sylwik25 Re: wandana co z relacją?? 23.05.05, 09:45 Cześć, Właśnie powróciłam do pracy po tygodniowym zwolnieniu lekarskim.Wzięłam je po to by pójśc do stomatologa , internisty itd... a okazało sie że przeleżałam całe 10 dni plackiem gdyz dopadły mnie nudności.I tak przez całe dni mnie mdliło i mdliło.Jak nie z rana to z wieczora albo cały dzień.Nic nie byłam w stanie załatwić.Sobota , niedziela jakby odpuściło ale nie do końca .Nie wiem czy juz powinno być coś widać ale nie mieszcze się w swoje wszystkie spodnie i tak jakby mi się troszkę brzuszek zaokrąglił??!! Przyszły Tatus dziecka śmieje się ze mnie że jem jak szalona ale Ja tam tego jakoś nie widzę ( hihi ...) pozdrawiam serdecznie sylwik25 Odpowiedz Link Zgłoś
migotka2000 Re: termin porodu styczen 2006 13.05.05, 14:34 Hej, Właśnie powstrzymuję się resztkami siły woli,żeby nie biec do apteki po test. Okres mam dostać w poniedziałek - 16 maja. Ciekawe czy do was dołączę.... To bedzie moje drugie dziecko - wtedy od razu się udało. Pozdrawiam Migotka Odpowiedz Link Zgłoś
wandana Re: termin porodu styczen 2006 13.05.05, 14:55 Trzymam kciuki. Daj znac jak tylko bedziesz wiedziala. wandana Odpowiedz Link Zgłoś
alok1 Re: termin porodu styczen 2006 13.05.05, 16:02 Cześć dziewczyny! Nieśmiało zapisuję się na styczeń 2006. Test zrobiłam 3 dni przed spodziewanym okresem - wyszły wyraźne 2 krechy. Mój termin to 20.01.05. W tym cyklu miałam USG przed owu i na obu jajnikach miałam po jednym dużym pęcherzyku (ponad 20 mm). Mój gin stwierdził, że bardzo prwawdopodobne są bliźniaki Pierwsza wizyta w czwartek (19 maj). Pozdrawiam WAS! Odpowiedz Link Zgłoś
tweety_bird Re: termin porodu styczen 2006 13.05.05, 17:07 Witajcie! Również wpisuję się na styczeń 2006r. )) Mój wstępny termin to 15.I.2006r.,a na pierwszej wizycie widziałam ładny pęcherzyk. Za niecałe 2 tygodnie kolejne USG i zobaczymy, czy wszystko rozwija się prawidłowo. Pozdrawiam wszsystkie Stycznióweczki )) Odpowiedz Link Zgłoś
mammma1 Re: termin porodu styczen 2006 13.05.05, 20:08 wiecie co, ja chodz to dopiero 5 tydzien czuje sie , jakbym byla juz w czwartym miesiacu, tak tez wygladam, jem wysztko co popadnie i kurcze moj brzuszek to odczul, jak tak dalej pojdzie to za miesiac-dwa bede wygladala jak calkiem sporych rozmiarow elefant.A z dziwnych rzeczy, jakie mi sie nie zdarzaly do tej pory to to, ze co chwile pije zwyczajna herbate ekspresowa z lyzeczka cokru. wczesniej, jesli juz pilam to jakies eobre smakowe, a tu prosze, na takie cos mnie wzielo. za to na kawe nie moge patrzec.Na arzie tyle.Pozdrowienia. Odpowiedz Link Zgłoś
mammma1 Re: termin porodu styczen 2006 13.05.05, 20:08 jezu, jezu, napsialam "chodz' zamiast choc", ja humanista nie moge tego sobie darowac!!! Odpowiedz Link Zgłoś
migotka2000 :-( 14.05.05, 07:46 Zrobiłam dzisiaj test - jedna krecha. Niby mam jescze dwa dni, ale trochę mi nie bardzo. W poprzedniej ciąży od razu zaskoczyliśmy i oczywiście głupi człowiek myśli,że teraz też tak będzie. Ponowię test w poniedziałek. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
qpiska Re: :-( 14.05.05, 09:12 Migotka2000 nie martw się, głowa do góry!! Kurcze mamuśki dziś dopadły mnie wątpliwości... Jak ja dam sobie radę z dwójką małych dzieci. Kiedy mała niespodzianka przyjdzie na świat Wiktoria będzie miała 22 miesiące. Nie wyobrażam sobie tego... Przecież ona cały czas potrzebuje zainteresowania, opieki... Do tego moje studia... ((( Proszę pocieszcie mnie, bo chyba zwariuję!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
cicuta Re: :-( 14.05.05, 10:41 Nie martw sie, u mnie bedzie niecale 16 meisiecy roznicy... I odbierz poczte Odpowiedz Link Zgłoś
migotka2000 Re: do qupiska 15.05.05, 11:18 Dasz radę! Fajnie, że będzie stosunkowo niewielka różnica wieku między dziećmi, pierwszy rok minie szybciutko, a potem jak mówi moja teściowa - dzieciaki zajmą się sobą! Sama miała dwóch urwisów - niecałe 2 lata różnicy i jedyne co wspomina to koszmarne powroty z siatami, wózkiem do domu na trzecie pietro. Mój synek będzie miał ok.3 latka z okładem i czas oczekiwania na drugie dzeicko postanowiłam przeznaczyc na przygotowanie go do jak największej samodzeilności- oczywiście na miarę jego możliwości. Jeżeli możesz liczyć na babcie/dziadków, to nie bój się ich prosić o pomoc. Ja zastrzegałam się, że sobie poradzę, a po 3 tygodniach prosiłam mamę, żeby przyjechała na parę dni, bo padałam na nos. Będzie dobrze! Odpowiedz Link Zgłoś
aleimch do migotka 2000 14.05.05, 11:23 Witam serdecznie, Zaczekaj jeszcze. Ja w dniu spodziewanego okresu zrobilam tescik i byla jedna krecha, natomiast 3 dni pozniej byly juz 2. (3 dni pozniej zrobilam 2 testy, jeden rano drugi wieczorem. W porannym tescie byla slabiutka druga krecha, dopiero wieczorem tego samego dnia pojawila sie mocna) pozdrawiam i glowa do gory. Jeszcze nic nie wiadomo!! Powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
qpiska Re: do cicuta 14.05.05, 14:18 dzięki serdeczne za dobre słowa i pocieszenie... już mi troszkę lepiej... pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
cicuta Re: do qpiska :) 14.05.05, 16:31 hej, ale ja przeciez nawet nie zdazylam Cie poieszyc... Chyba, ze to, ze mi bedzie gorzej jest pocieszajace )) Tez sie czasem zastanawiam (choc po moich przejsciach ciazowych to ja sie bardziej boje ciazy niz opieki nad dwoma maluchami), ale przypominam sobie co mowila moja baaardzo madra polozna w szkole rodzenia "czlowiek dorasta do okolicznosci". No wlasnie. I na to licze Buziaki dla Wiktorii Odpowiedz Link Zgłoś
migotka2000 Re: do migotka 2000 15.05.05, 11:08 Dzięki, nadal mam nadzieję, że będzie ta druga krecha. W pierwszej ciąży też tak było - 4 dni przed misiączka tez nic, 4 dni później - 2 krechy. A tak na marginesie - moje wczorajsze rozczarownie dało mi do myślenia - żeby się nie nastawiać, bo jak coś idzie nie po myśli to tylko człowiek się niepotzrebnie stresuje, przeżywa, zastanawia, czy z nim wszystko Ok. Jak się teraz nie uda, to troche wyluzuję w temacie ciąży. Nic mnie nie goni, mam wspaniałego Bąka i nawet jeśli jest mu pisane jedynactwo, to przecież nie koniec świata. Pozdrawiam i dziękuję za słowa otuchy, a najpóźniej pojutrze dam cynk o ponownym teście Odpowiedz Link Zgłoś
winky2 Re: :-( 15.05.05, 14:59 Mi nie wyszły pierwsze 4 testy, dopiero ten zrobiony w terminie @@@ wyszedł pozytywny. Próbuj jeszcze raz. Odpowiedz Link Zgłoś
migotka2000 Re: :-))))) 17.05.05, 08:03 Jeeest! Na wszelki wypadek zrobiłam 1 dzień po @@@ - i są 2 kreski! Termin wypada nam na 22 stycznia. Do gina prawdopodobnie pójdę w poniedziałek. Wszystko jest OK, tylko trochę boli mnie brzuch - wiem, wiem, powiększająca się macica. Czy teraz też lekarze dają profilaktycznie Duphaston? Odpowiedz Link Zgłoś
kasia76 Re: :-))))) 17.05.05, 10:20 Witam serdecznie! Migotka, podklejam się do Ciebie, bo wczoraj zrobiłam test i oczywiście JESTEM w ciąży. Kochane dziewczyny, wczoraj jak czytałam Wasz wątek, to nie wiedziałam jeszcze że do Was dołącze. Co prawda test zamierzałam zrobić dopiero jutro, ale poczytałam Wasze wątki i wykonałam już po powrocie z pracy. Nigdy nie zapomnę tego uczucia. Zaczęłam płakać ze szczęścia. Zadzwoniłam do siostry. Męża nie było w domu, wrócił za godzinę. Oczywiście rzuciłam mu się w ramiona... To jest cudowne uczucie. Do lekarza jestem zapisana dopiero 25 maja, ale nie wiem czy nie wybrać się wczesniej. Mam stan podgorączkowy i trochę mnie to martwi. Od tygodnia czułam że coś się zaczyna, bo jak nigdy codziennie miałam ochotę na piwo imbirowe. Co do terminu, to nie umiem nic powiedzieć, ale wnisokuję że będzie to po 25 stycznia. Ostatnią miesiączkę miałam 16 kwietnia. Wiecie jaki zbieg okoliczności? Moja siostra urodziła 15-tego stycznia 2004, ostatnią miesiączkę miała 14 kwietnia. W ogóle tak się składa, że każdego roku w styczniu od trzech lat przeżywam narodziny dzidziusia, a w przyszłym roku wszyscy będą przeżywać narodziny naszej kochanej istotki... Ufff...rozpisałam się. Pozdrawiam Was serdecznie i "do napisania" Kasia Odpowiedz Link Zgłoś