Nastoletnia kobieta pragnąca dzidziusia ?

06.06.05, 14:28
    • mala.ela Re: Nastoletnia kobieta pragnąca dzidziusia ? 06.06.05, 14:49
      a tak konkretnie to o co Ci chodzi...?
      • nika85 Re: Nastoletnia kobieta pragnąca dzidziusia ? 06.06.05, 17:06
        O dziewczyny np ktore maja jeszcze "nascie lat" a chca dziecko. Poprostu juz w
        tym wieku czuja ze sa gotowe na bycie mama smile
        • joanna77 Re: Nastoletnia kobieta pragnąca dzidziusia ? 06.06.05, 21:18
          Droga Niki
          Przyznam szczerze że nie bardzo rozumiem o co chodziło Ci w tym poście

          ..najpierw się mocno zakochaj i czuj że ktoś kocha ciebie...a potem myśl o
          potomku.. dziecko to nie jest laleczka nie wystarczy chcieć trzeba czuć ze jest
          dla nowego człowieka miejsce w twoim sercu na zawsze..

          Zapewne wiesz to wszystko..mam nadzieje...
          • nika85 Re: Nastoletnia kobieta pragnąca dzidziusia ? 07.06.05, 09:10
            Do joanna77 a skad Ty wiesz ze ja nie jestem zakochana????? Wiem ze niektore
            kobiety dopiero w wieku 26 lat czuja ze sa gotowe na potomka i co Ty twierdzisz
            ze ja w wieku 20 lat nie jestem?, tu Cie zdziwie bo jestem pewna ze jestem
            bardziej gotowa(dojrzala) niz niejedna np"30" stka. I nie buj sie pojęcie o
            dzieciach mam olbrzymie mimo ze mam 20 lat. Moim marzenie zawsze bylo -bedac
            jeszcze mala dziewczynka opiekowac sie dzidziusiami teraz kiedy mam skonczona
            szkole... narescie moge postarac sie o swoje malenstwo ktoremu dam wszystko co
            tylko bede miala. Pozdrawiam.
            • an_ni Re: Nastoletnia kobieta pragnąca dzidziusia ? 07.06.05, 09:32
              no to idz rob to dziecko, czego oczekujesz na forum??
              krzyczysz tu na forumowiczki o swoich racjach, jestes tak mocno przekonana to
              rob swoje
              a skoro masz 20 lat to nie jestes juz nastolatka
              chcialas wzbudzic sensacje czy co?
              • nika85 Re: Nastoletnia kobieta pragnąca dzidziusia ? 07.06.05, 10:58
                Tu nie chodzi o mnie an_ni smilesmilesmile Pozdrawiam Cie
          • nika85 Re: Nastoletnia kobieta pragnąca dzidziusia ? 07.06.05, 09:15
            Jeszcze jedno dla Twojego spokoju "Wiem ze jestem Kochana"smilegdybym tego nie
            wiedziala to pewno nie przyjełabym zaręczyn.
            • ewucha28 Re: Nastoletnia kobieta pragnąca dzidziusia ? 07.06.05, 09:32
              A masz gdzie mieszkać ,masz prace i kase na utrzymanie siebie i dziecka nie
              pracując,a zajmując sie maleństwem po porodzie,a Twoj partner jest gotowy
              zostac tatą ,ma prace i ochote -to nie jest tak ze dziecko jest tylko matki ale
              takze i ojca.
              • nika85 Re: Nastoletnia kobieta pragnąca dzidziusia ? 07.06.05, 10:56
                Chodzilo mi w tym poscie o to czy sa jakies mamusie niepelnoletnie ktore chca
                dziecko a nie o mnie ze niby ja jestem niepelnoletnia a chcesmile O mnie sie nie
                bujcie.
                • miimiimii Re: Nastoletnia kobieta pragnąca dzidziusia ? 07.06.05, 12:14
                  hmm.. a mi isę wydaje, że dziewczynki w wieku "nastu" lat bardziej potrzebuja
                  po prostu czegoś do kochania, opiekowania sie tym.. to normalne zjawisko! w
                  nastolatkach częśto już około 16roku życia budzi się instynkt macierzyński, ja
                  tez tak miałam..smile ale wtedy zdecydowanie wystarcza kupic sobie małego pieska,
                  kotka czy inne zwierzątko, na tóre będzie mozna przelac całą tą wielką miłość,
                  którą nosi sie w sobie, opiekowac sie tym, wychowywać, karmić, uczyć
                  załatwiania do kuwetki itp.(bo to właśnie o to chodzi dziewczynkom w tym wieku)
                  i ono będzie okazywało swoją miłość, wdzięczność, ufnie będzie układało się
                  obok itp. ten zalązek instynktu jest jeszcze niedojrzały i trochę wypaczony,
                  kształtuje się dopiero później do właściwej formysmile bo nie chodzi o to, zeby
                  uczynić dziecko głównym i jedynym sensem, treścią swojego życia, to zbyt duży
                  ciężar dla tak maleńkiej i kruchej istotki.
                  mając już 19lat, byłam święcie przekonana, ze w pełni dojrzałam już do bycia
                  mamą.. ale wiesz, teraz mam 23 lata, jestem w 25tygodniu ciaży i wcale już nie
                  jestem taka pewna, czy rzeczywiście potrafię udźwignąć tak wielką
                  odpowiedzialność, bo ten mały człowieczek będzie ode mnie i od męża całkowicie
                  zależny.. bez nas sobie w niczym nie poradzi.. to naprawdę spory obowiązek i
                  chyba trzeba trochę dłużej poczekac niż kilkanaście lat, żeby to zrozumieć.

                  pozdrsmile
                  • renste Re: Nastoletnia kobieta pragnąca dzidziusia ? 07.06.05, 12:51
                    Tak tak.
                    A dziecko to nie jest tylko kołysanie na rękach i radosne pogruchiwanie.
                    To są też wstawania w nocy,choroby rozmaite czyli nerwówki itp.itp.
                    Życie się zmienia.Na pierwszym planie jest to maleństwo do którego czasem ze
                    zmęczenia brakuje cierpliwości.
                    Oczywiście nie wymieniam tu całego szeregu doznań pozytywnych,ale
                    odpowiedzialność jest ogromna.
                    Zgadzam się z poprzedniczką w 100%.
                    • joanna77 Re: Nastoletnia kobieta pragnąca dzidziusia ? 07.06.05, 13:14
                      Droga Niki powiem inaczej - już samo to że umieściłaś w internecie takiego
                      posta świadczy o tym że jesteś bardzo niedojrzała. A "bój się" pisze się przez u
                      z kreseczkąsmile
                      Nie odpisuj już tylko zabierz się za badania potrzebne do ciąży i życzę Ci miej
                      swoje ukochane maleństwo jak najszybciejsmile
                      • mycha79 Re: Nastoletnia kobieta pragnąca dzidziusia ? 07.06.05, 14:07
                        Joasiu napisałas dokladnie to co ja chcialam napisac. Niki, jesli reagujesz tak
                        jak zreagowałaś na odpowiedz jednej z forumowiczek to chyba jeszcze zastanów
                        sie nad głoszeniem wszem i wobec jak bardzo jestes dojrzała. Ja mam 26 lat, z
                        dziecmi zawsze mialam fantastyczny kontakt i marzylam o tym by zostac mama jak
                        najszybciej. Teraz zdaje sobie sprawe z tego, ze gdybym zdecydowala sie na
                        dziecko w wieku 19-20 lat popełniłabym błąd, dlaczego???

                        Po pierwsze, mężczyzna z którym byłam (moj rowiesnik), wtedy jeszcze według
                        mnie idealny kandydat na męża, po kilku latach okazał sie skonczonym
                        sukinsynem. Po prostu dojrzał i zaczeła z niego wychodzic chorobliwa zazdrosc i
                        brak poszanowania dla kazdego oprocz niego samego. A tez bylismy zareczeni.

                        Po drugie, wtedy zaczynałam studia. Nie pracowałam, nie stac by mnie bylo na
                        utrzymanie dzidzi, szczególnie ze moj partner tez wtedy studiowal. Musielibysmy
                        wiec byc calkowicie zalezni od rodzicow.

                        Po trzecie, nie byłabym przygotowana na nieprzespane noce, płaczące bez przerwy
                        przez 48 godzin (lub dłużej bo i tak bywa) dziecko. Wtedy gdy wszystkie
                        kolezanki akurat bawią sie np. na wakacjach nad morzem.

                        Dlatego i jeszcze dla kilku innych powodów, ciesze sie ze zaczekałam na
                        odpowiedniego mężczyznę i odpowiedni czas na to, żeby o dzidziusia sie starac.
                        Z kolei teraz staramy sie juz 15 mies. i nie wiem jak długo to jeszcze potrwa.
                        Życze ci powodzenia i podejmowania przemyślanych decyzji!!! Tobie i twojej
                        koleżance smile
    • michalina761 BYĆ GOTOWYM DO DAWANIA SIEBIE 07.06.05, 20:53
      Kobieta powinna mieć dziecko wówczas, gdy oprócz dojrzałości biologicznej
      posiada jeszcze dojrzałość psychiczną, społeczną i duchową. Polegają one m.in.
      na gotowości do bezinteresownego otwarcia się na drugą osobę, umiejętności
      ograniczania własnej wolności na rzecz dziecka oraz przejęcia odpowiedzialności
      za powołane do życia maleństwo. Kobieta dojrzała do macierzyństwa ma świadomość
      tego, że urodzenie dziecka jest przywilejem, który daje jej możliwość rozwoju.
      Dlatego pojawienie się dziecka nawet u czterdziestoletniej mamy jest wyzwaniem
      i impulsem do wielu innych działań. Obecnie coraz częśćiej mówi się o
      przesunięciu wieku dojrzałości psychicznej i społecznej, które częśto nie idą w
      parze z dojrzałością biologiczną- stąd decyzje o odkładaniu macierzyństwa.
      Prawdopodobnie jest to efekt pewnych zmian zachodzących w rodzinach, w
      społeczeństwie, a także zmian w całym procesie wychowawczym, począwszy od
      szkoły, a skończywszy na obrazie świata kreowanym np. przez media.

      Z życzeniami mądrych decyzji-
      listopadowi rodzice ukochanego Malucha:
      oneintheoven.net/preg/ticker.24703.png
    • michalina761 cytat prof. Krystyny Ostrowskiej - z "Mamo to ja" 07.06.05, 20:55
Inne wątki na temat:
Pełna wersja