dr Roszkowski W-wa Finlandzka

29.06.05, 10:54
Już było wiele pisane na temat tego specjalisty jeśli chodzi o badanie USG
3D.Ja również chciałam opisać swoje spostrzeżenia.
Byłam u niego w 22 t.c tak jak jest zalecane między innymi w określeniu płci
dziecka.Jestem troche rozczarowana jego podejście do pacjętki i obsługą.Nie
chce podważać jego autorytetu bo nie o to chodzi bo na pewno jest specjalistą
jeżeli chodzi o USG, ale chyba troche już leci na opini.Z zachowania moża
wyczuć że już go troche jego sława zaczyna przerastać.Wizyta 300 zł więc
człowiek (kobieta ciężarna) oczekuje troche lepszego traktowania a nie tylko
trach bach i następną prosimy, a tak właśnie było.Jest nie uprzejmy i nie
chętnie odpowiada na zadawane pytania i wygląda to mało profesionalnie.
Z wykrywaniem płci no akurat pech dzidziuś się kiepsko ułożył, a Pan dr
zaprasza mnie na następną wizyte koleje 300 zl to już jak mnie zapewnił powie
na 100% bo "dzisiaj jest dzień na dziewczyny ale jutro może będzie dzień na
chłopców" nic kokretnego.Mam jeszcze jedną uwagę na temat sprzętu na obecny
czas nie dysponuje on czymś nadzwyczajnym tak jak się słyszy w opini.Są
miejsca gdzie sprzęt mają dużo lepszej klasy.To był super sprzęt pare lat
temu więc nie nabierajcie się dziewczyny że posiada coś niezwykłego.
Opinie ma wyrobioną posiada na pewno wiedze,ale zdecydowanie leci na opini i
przerasta go jego sława.Wizyta nie jest warta polecenia za taką sumę.Jedyna
moja pociecha z wizyty to taka że dzidziuś jak mnie zapewnił jest zdrowy, ale
przecież każdy jest omylny nawet on (opisywane inne wątki na jego temat).
    • baaasiiia Re: dr Roszkowski W-wa Finlandzka 29.06.05, 20:49
      Ten wątek był już opisywany i na pewno jest tak, że co kobieta to inna opinia,
      ale ja się zTobą zgadzam w całej rozciągłości! Jest nieuprzejmy, arogancki,
      powiedziałabym, że wręcz chamski. Ja trafiłam do niego w bardzo tragicznym
      momencie swojego życia - z ciężko chorym dzieckiem w brzuszku w 22 tc - do tej
      pory płakać mi się chce, kiedy przypomnę sobie co mi wtedy powiedział ( a minął
      już ponad rok od tamtych wydarzeń!). Tyle, że ja trafiłam do niego do szpitala
      na amniopunkcję refundowaną w całości z NFZ, więc przeszła mu koło nosa spora
      kasa (coś ok 1000 zł). Nie chcę nikogo krzywdzić swoją opinią, ale naprawdę są
      lekarze za mniejszą kasę, bardziej fachowi i uprzejmi!
      Basia
      • basik20 Re: dr Roszkowski W-wa Finlandzka 29.06.05, 22:15
        Ja nie będe opisywała już tutaj dość długiej historii mojej 22-tygodniowej
        ciąży. W skócie trafiłam do roszkowskiego z podwyższonym NT w 12 tyg. Zrobił mi
        test PAAP-a który wyszedł bardzo dobrze. Jednak po wyniku słowa pana doktora
        zwaliły mnie z nóg - nie szkodzi że jest dobry musimy coś znależć bo jednak
        przezierność jest podwyższona. Tak czekał do 16 tyg gdzie podczas usg nic nie
        wypatrzył i zalecił amniopunkcję. Czekałąm 5 tyg na wynik. W piatek go
        otrzymałąm - dzidzia jest zupełnie zdrowa. Umówiona byłam do roszkowskiego bo
        chciał zobaczyc wyniki. Tym razem wizyta płatna więc i jego podejście troszkę
        odmienne niż w szpitalu. Ale jego słowa znów mnie zwaliły - generalnie to
        mogliśmy pani darować ten stres i nie robić amniopunkcji, chyba nie była
        konieczna!!!!! I to mówi taki specjalista!!!!!! A do tego chciałam zrobić usg
        3D. Wzięłąm płytę, połozyłam mu na biurku i poprosiłąm o nagranie. On kazał mi
        się połozyć i po badaniu jak zapytałam czy nagra to powiedział że jak się chce
        to samemu się tą płytę wkłąda do nagrywarki przed badaniem. Ale skąd ja mogłam
        o tym wiedzieć!!!!! Przecież widział płyte na biurku. Oczyiście pordził pojawić
        się za 10 tyg i wtedy na pewno nagramy. Ale ja już nie mam zamiaru sie
        pojawiać. Oby dziewczyny miały jak najmniej problemów w ciazy i nie musiały
        trafiać do takich lekarzy.
    • w1paula Re: dr Roszkowski W-wa Finlandzka 30.06.05, 16:14
      Też byłam u dr Roszkowskiego na usg w 22 tygodniu. Pomimo że była to wizyta
      prywatna nie mam o nim najlepszego zdania. Powiedziałam mu, że miałam robioną
      biopsję trofoblastu i zaczął się dopytywać gdzie, u kogo, kto mnie skierował...
      Potem mnie poinformował, że można też robić u niego biopsję. Prosiłam, żeby
      zwrócił uwagę na prawą miedniczkę nerkową, bo na innym usg wykryto że jest
      lekko poszerzona. Pooglądał i przyznał, że rzeczywiście jest poszerzona ale nie
      ma się czym przejmować. Ale za chwilę dodał, że może się to rozwinąć do
      wodonercza i wtedy można u niego rodzić. Jak trzeba będzie to on może nawet
      pomóc w załatwieniu operacji zaraz po porodzie bo ma znajomego w Centrum
      Zdrowia Dziecka, który zajmuje się takimi rzeczami. A poza tym, nie wiem jak u
      was dziewczyny, ale u mnie samo usg przebiegało dosyć boleśnie. Strasznie mocno
      naciskał na brzuch, wręcz uderzał w niego. A jak pisał wnioski z usg to
      zapomniał która miedniczka była poszerzona: prawa czy lewa.
      Polecam za to usg u dr Zwolińskiego. Też ma sprzęt do 3d a wizyta kosztuje
      200zł. Zawsze to 100 zł. w kieszeni. Usg robi bardzo dokładnie (wizyta trwa 30
      min.) a poza tym jest miły i z chęcią odpowiada na pytania. Nie zbywa
      pacjentek. Byłam u niego chyba ze 3 razy. Raz trafiło się tak, że maluch był
      kiepsko ułożony, to poprosił żebym poszła na krótki spacerek żeby obudzić
      maleństwo. Udało się. Maluch się obudził i można było go dokładnie obejrzeć.
      Recepcjonistka mówiła, że zdarzają się i takie przypadki, że jak maluch jest
      uparty i nie chce się obudzić to Zwoliński każe przyjść następnego dnia.
      Podczas wizyty robi ponad 20 zdjęć i jeden lub dwa krótkie filmiki jak się
      maluch rusza. I nie trzeba samemu przynosić płytki i wkładać do nagrywarki. A
      do tego robi jeszcze wydruk dwóch zdjęć w trójwymiarze. Polecam go serdecznie.
      • amwaw Re: dr Roszkowski W-wa Finlandzka 30.06.05, 22:45
        Chodziłas do niego do Gromady?
        Pozdr
        • w1paula Re: dr Roszkowski W-wa Finlandzka 01.07.05, 19:37
          Ja byłam u niego raz na Finlandzkiej
          • basik20 Re: dr Roszkowski W-wa Finlandzka 01.07.05, 20:38
            Mnie też roszkowski walił w brzuch podczas usg aż się go zapytałam czy nie
            naije małemu siniaka bo jest mało delikatny. A on na to że delikatnie to mnie
            może podotykać mąż bądź masażysta. Jak ja się ciesze że byłam tam ostatni
            raz!!!!!
          • amwaw Re: dr Roszkowski W-wa Finlandzka 04.07.05, 23:11
            Chodziło mi o Zwolińskiego, bo zastanawiam się nad ostatnim usg u niego- czy
            byłaś u Zwolińskiego w Gromadzie. A jeżeli nie- czy możesz powiedzieć gdzie?
            Byłabym bardzo wdzięczna za odpowiedź.
            Pozdrawiam
            • w1paula Re: dr Roszkowski W-wa Finlandzka 05.07.05, 13:48
              Ja byłam u Zwolińskiego na Grenadierów, chyba pzrychodnia Ceran (813-22-38).
              Budynek i szyld taki sobie, ale wśrodku o wiele lepiej to wygląda. Zwoliński
              przyjmuje w poniedziałki i środy od 16.00. Jak się zdecydujesz na wizytę u
              niego (a gorąco polecam) to nastaw się, że na 99% nie wejdziesz o czasie.
              Zdażają się nawet 1,5 godz. opóźnienia. Ale warto poczekać. Napisz jak było na
              badaniu.
              Mama Aniołka i 29tc Hubcia
              • amwaw Re: dr Roszkowski W-wa Finlandzka 05.07.05, 14:02
                Dziękuje Ci bardzo serdecznie za takie wyczerpujące informacje. Na pewno dam
                znać, choć jeszcze będę musiała poczekać( ale-nauczona doswiadczeniem wiem, że
                do tych" lepszych" sa długie terminy oczekiwania).
                Pozdrawiam serdecznie cała rodzinkęsmile
                Ola i Dominika(?)
                • modrooczka Re: dr Roszkowski W-wa Finlandzka 05.07.05, 15:19
                  Zebyscie tak posluchaly co pan doktor potrafi wygadywac "panstwowo", w
                  przychodni! Zadko sie tam pojawia, ale jak musi to wiazanki sie sypia niezle.
                  Cham skonczony, a tymczasem w przychodni nie bardzo da sie wcelowac w
                  konkretnego lekarza. W ten sposob skonczylam prywatnie u Makowskiego i na pewno
                  lepiej sie zachowuje za 100 zl niz Roszkowski za 300.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja