Dodaj do ulubionych

SŁONECZNE STARANIA W SIERPNIU :0)

28.07.05, 11:53
UROCZYŚCIE OTWIERAM NASZ NOWY WĄTEK I ZAPRASZAM WSZYSTKICH NA SIERPNIOWE
STARANKA!!!

Liczę, że wszystkie moje kochane Foremeczki z lipcowych szybciutko przeskoczą
tutaj, no i zapraszam również nowe starające się do naszej gromadki! Oczywiście, nie wyobrażam sobie tego forum bez naszych pół-mamuś i odwiedzających (słyszysz Pszczółko?!), Wasza obesność na tym wątku jest
obowiązkowa! wink

Buźka dla wszystkich!!!
M.
Obserwuj wątek
      • bombamonika Re: SŁONECZNE STARANIA W SIERPNIU :0) 28.07.05, 12:50
        Melduję się i ja, śpioch.
        Własnie wstałam, zjadłam sniadanko i natychmiast na forum.

        Będę Wam kibicować i trzymać kciuki a właściwie to moja Ola też będzie trzymać
        piąstki (prawie cały dzień to robi) więc mnie liczcie za dwoje.

        Keri pisałam na starym wątku o lactovaginalu. Pomaga na sluz.

        Monisku nie dostałam Twoich zdjęć, tak mi przykro.

        Pkanetko naszę piąstki już uruchomione i zobaczysz jutro kruszynę na USG.
        A szaleństwami się nie martw. Nie wiem czy pamiętasz ale ja nie wiedząć, że
        jestem w ciąży bardzo ciężko popracowałam w ogródku i popiłam piwek.

        Gviazdeczko bardzo się cieszę, że to Ty założyłaś ten wątek. Będzie porządek
        jak w szkole.

        U mnie też potworny upał. Dobrze, że już prawie wszystko poprasowane bo przy
        takiej pogodzie najlepiej się trzymać z daleka od żelazka. Mam nadzieję, że
        przez najblizsze 2tyg będzie taka ladna pogoda nad morzem.
        Monika
      • bombamonika Do monisku 28.07.05, 13:00
        Właśnie zajrzałam do poczty i mam Twoje zdjęcia.
        Bardzo Ci dziękuję.
        Kolejna blondyneczka w naszym gronie.
        Niewiele nas brunetek niestety.

        Monika
          • bombamonika Re: Do monisku 28.07.05, 13:07
            Kiedyś miałam pomysł żeby się przefarbować na blond bo mój mąż się ogląda za
            wszystkimi blondyneczkami ale mi zabronił.
            W tajemnicy Ci powiem, że zachwycony jest Gviazdką, to chyba kobieta jego
            marzeń. Na szczęście Gviazdka kocha swojego męża i mój Arek nie ma szans.

            Monika
      • bombamonika Musicie to zobaczyć 28.07.05, 13:04
        Dziewczyny
        Własnie dostałam to od koleżanki.
        Tak wygląda dzidzia w 11tyg. To znaczy, że moje maleństwo właśnie tak wygląda.
        Aż mi serce szybciej bije i łezka sie kręci w oku.

        createhealth.org/images/11weeks.swfMonika
    • monisku32 lista obecnosci ;-) 28.07.05, 11:59
      NASZA LISTA:

      > LIPCOWE STARAJĄCE SIĘ:
      1. zebra51
      2. hortika
      3. balbinka74
      4. stokrotka76 - 28 lat (jeszcze do października), staranka od maja- obecnie
      3 cykl - mam nadzieję, że będzie owocny smile,Warszawa,od 9 lipca mężatka!
      5. ata76, 28 lat (do września hihihi) , staramy się od sierpnia, Gdynia
      6. giovanita
      7. aga5556
      8. pkaneta - 31 lat, Jelenia Góra,9 cykl starań, córeczka 6 lat
      9. finka11, latek 27, obecnie mieszkam we Wrocławiu, 11 miesiąc starań
      10. anialm
      11. erga4 26 lat, małopolska, 14 miesiąc starań
      12. megi.1 - 26 lat, mama Alicji-aniołka (II 2005), 2 cykl starań, Warszawa
      13. cytrusowa
      14. agmani
      15. kamilaiartur - syn (19,5 miesiąca), 2 cykl starań
      16. Keri5 -23 lata, Kraków, 2 lata po ślubie (21.06.2003),starania od
      maja,3cykl starań
      17. bajakaja
      18. nika112 - 30 lat, 1 cykl starań
      19. Monika, lat 32, 1 cykl staran

      NASZE SZCZĘŚLIWE ZAFASOLKOWANE:

      1. bombamonika - 11dc
      2. lalisia78 - 27 lat,szczęśliwa mamusia Alicji 01.05.2004, Śląsk, za
      pierwszym razem
      3. ciuforek
      4. agajak2003 - 30 lat, mama prawie 2-letniego Kubusia, za pierwszym razem
      5. aga75 - Aga - 30 lat, pierwsze dziecko, owoc majowych starań
      6. igusiasylwusia - 27 lat, córeczka Iga (4,5 roku)
      7. bet4
      8. ???


      OCZEKUJĄCE NA STARANKA = ODWIEDZINKI:

      1. pszczołaasia, 31 latek, mama 2 Aniołków ( II i V 2005), Gdynia
      2. gviazdka3, 27 latek, mama Aniołka(III 2005'), Śląsk, starania już wkrótce:0)
      3. sabina9
      • gviazdka3 Sorki Monisku 28.07.05, 12:03
        Chyba jednocześnie pomyślałyśmy o tym samym i ja również zaczęłam od listy, hihi!

        Nie wiem tylko czy wszystkie Foremki z poprzednich list będą z nami, więc
        może wpiszmy się na nowo, oki?

        M.
      • balbinka74 Re: lista obecnosci ;-) 29.07.05, 19:22
        Kochane, wróciłam! Tyle pościków nasmarowałyście, no, no, no...

        gwiazdeczko, nie ma dla mnie miejsca, na twojej liście...Proszę cię bardzo,
        dopisz mnie na listę: Oczekujące na wyniki lipcowych staranek, bo jakoś nie
        potrafię tego zrobić.

        A oto krótkie sprawozdanko:

        Wczoraj podgladano mnie na usg i pęcherzyk miał już 18mm, oczywiście doszło
        badanko i zapadła decyzja, bym szybciutko powiadomiła mężusia o konieczności
        oddania nasionek.No i kochane, jestem już po pierwszym ( pierwszej?) AIH.

        Wieczorkiem skoczyła mi temperaturka, a dyżurujący gin rzucił, iż to pewnie owu.
        Dziś rano, znowu usg i potwierdziło się.Pęcherzyk pękł i pojawiło się ciałko
        żółte.Mam brać duphaston i być dobrej myśli.

        Powinnam skakać z radości, ale nie mogę się nawet cieszyć.Wiem, że szanse
        powodzenia przy pierwszym IUI są bardzo małe. Chyba nerwy mi puściły
        zupełnie.Wiecie, jeśli chodzi o dogadanie się z lekarzami jestem skończoną
        idiotką.Zawsze uważnie słucham, ale połowa informacji gdzieś mi ucieka.Nie
        koduję.Przeszłyście już coś takiego?Dzisiaj spytałam gina , dlaczego nie
        zrobiono mi obiecanego wcześniej testu penetracji plemnikow w śluzie, tylko od
        razu AIH.Był zdziwiony,że nie pamiętałam ,co mi na ten temat powiedział.Wstyd ,
        jak jasna ch...ra.Był na tyle taktowny, że mój imbecylizm wytłumaczył
        zdenerwowaniem.Prawie się przy nim poryczałam.Ale ze mnie histeryczka, nie ma
        co.Nerwy szarpneły mnie w samochodziku, przez godzinkę beczałam jak małe
        dziecko.Chyba powinnam sie leczyć na nerwy, a nie na niepłodność ot co.





      • pkaneta Re: Tradycyjnie - LISTA.... 28.07.05, 12:01
        gviazdka3 napisała:

        > * Sierpniowe * starające * się:
        >
        > 1. Gviazdka3 - 27 lat; Śląsk; Aniołek (31.03.2005); I cykl nowych starań:0)
        > 2. Pkaneta - 31 lat, Dolny Śląsk, Córcia -6 lat - a kto by liczył który to
        cykl?? wink))
        >
        >
        >
        >
        • gviazdka3 Re: Tradycyjnie - LISTA.... 28.07.05, 12:06

          * Sierpniowe * starające * się:

          1. Gviazdka3 - 27 lat; Śląsk; Aniołek (31.03.2005); I cykl nowych starań:0)
          2. Pkaneta - 31 lat, Dolny Śląsk, Córcia -6 lat - a kto by liczył który to
          cykl?? wink))
          3. Monisku32 - 32 lata, Warszawa, 2 cykl starań, 1dc
          4.



          --

          Gviazdka3
          www.snugglepie.com/ezb/178156.png
          • lalisia78 Re: SŁONECZNE STARANIA W SIERPNIU :0) 28.07.05, 12:08
            Cześć dziewczynysmile
            Widzę ze nie próżnujecie i juz jest nowy watek smile ja niestety nie bardzo będę
            mogła go odwiedzać, bo nie będzie mnie 3 tyg. Życzę wam, aby ten słoneczny
            sierpień zaowocował i żebyście dołączyły do zafasolkowanych.
            Ja pomału juz sie zaczynam przygotowywać do wyjazdu dzisiaj czeka mnie mnóstwo
            prasowania zakupy juz wszystkie zrobionesmile
        • erga4 Re: Tradycyjnie - LISTA.... 28.07.05, 12:09
          * Sierpniowe * starające * się:
          1. Gviazdka3 - 27 lat; Śląsk; Aniołek (31.03.2005); I cykl nowych starań:
          2. Pkaneta - 31 lat, Dolny Śląsk, Córcia -6 lat - a kto by liczył który to
          cykl?? wink))
          3. erga4 - 26 lat małopolska 15 miesiąc starań - i uciążliwe długaśne cykle
          • gviazdka3 Re: Tradycyjnie - LISTA.... (mała poprawka) 28.07.05, 12:17
            * Sierpniowe * starające * się:

            1. Gviazdka3 - 27 lat; Śląsk; Aniołek (31.03.2005); I cykl nowych starań:0)
            2. Pkaneta - 31 lat, Dolny Śląsk, Córcia -6 lat - a kto by liczył który to
            cykl?? wink))
            3. Monisku32 - 32 lata, Warszawa, 2 cykl starań, 1dc
            4. Erga4 - 26 lat, 15 miesiąc starań i uciążliwie długaśne cykle
              • keri5 Re: Tradycyjnie - LISTA.... (mała poprawka) 28.07.05, 12:37
                * Sierpniowe * starające * się:

                1. Gviazdka3 - 27 lat; Śląsk; Aniołek (31.03.2005); I cykl nowych starań:0)
                2. Pkaneta - 31 lat, Dolny Śląsk, Córcia -6 lat - a kto by liczył który to
                cykl?? wink))
                3. Monisku32 - 32 lata, Warszawa, 2 cykl starań, 1dc
                4. Erga4 - 26 lat, 15 miesiąc starań i uciążliwie długaśne cykle
                5. Jaga211 - 26 lat, 1 cykl starań i 8dc
                6. Keri5 - 23 lata, Kraków, 3/4 cykl starań, 27dc

                • gviazdka3 LISTA.... (zapraszamy kolejne Foremki! :0) ) 28.07.05, 13:33

                  * Sierpniowe * starające * się:

                  1. Gviazdka3 - 27 lat; Śląsk; Aniołek (31.03.2005); I cykl nowych starań:0)
                  2. Pkaneta - 31 lat, Dolny Śląsk, Córcia -6 lat - a kto by liczył który to
                  cykl?? wink))
                  3. Monisku32 - 32 lata, Warszawa, 2 cykl starań, 1dc
                  4. Erga4 - 26 lat, 15 miesiąc starań i uciążliwie długaśne cykle
                  5. Jaga211 - 26 lat, 1 cykl starań i 8dc
                  6. Keri5 - 23 lata, Kraków, 3/4 cykl starań, 27dc
                  7. Nika112 - 30 lat, Dolny Śląsk, 2 cykl starań
                  8. Gosiashek - 32 lata, Toruń, 3-letnia córka Kaja, 14dc


    • jutka7 Re: SŁONECZNE STARANIA W SIERPNIU :0) 28.07.05, 12:47
      Witajcie, ja tez chciałabym do Was dołaczyć...
      Podczytuję Was od kilku dni, więc teraz będę legalnie smile
      * Sierpniowe * starające * się:

      1. Gviazdka3 - 27 lat; Śląsk; Aniołek (31.03.2005); I cykl nowych starań:0)
      2. Pkaneta - 31 lat, Dolny Śląsk, Córcia -6 lat - a kto by liczył który to
      cykl?? wink))
      3. Monisku32 - 32 lata, Warszawa, 2 cykl starań, 1dc
      4. Erga4 - 26 lat, 15 miesiąc starań i uciążliwie długaśne cykle
      5. Jaga211 - 26 lat, 1 cykl starań i 8dc
      6. Keri5 - 23 lata, Kraków, 3/4 cykl starań, 27dc
      7. jutka7 - 28 lat, 1 ciąża pozmamaciczna na koncie, pierwszy miesiąc starań po
      niej
        • finka11 Re: SŁONECZNE STARANIA W SIERPNIU :0) 28.07.05, 13:00
          No kochane rzeczywiście szybkie jesteście, ja oczywiście za Wami. Witam nowe
          foremki. Jutka myśmy się chyba już na jakimś wątku starających spotkały, nie
          jesteś czasem z Wrocka?
          1. Gviazdka3 - 27 lat; Śląsk; Aniołek (31.03.2005); I cykl nowych starań:0)
          2. Pkaneta - 31 lat, Dolny Śląsk, Córcia -6 lat - a kto by liczył który to
          cykl?? wink))
          3. Monisku32 - 32 lata, Warszawa, 2 cykl starań, 1dc
          4. Erga4 - 26 lat, 15 miesiąc starań i uciążliwie długaśne cykle
          5. Jaga211 - 26 lat, 1 cykl starań i 8dc
          6. Keri5 - 23 lata, Kraków, 3/4 cykl starań, 27dc
          7. jutka7 - 28 lat, 1 ciąża pozmamaciczna na koncie, pierwszy miesiąc starań po
          niej
          8. Finka11 - 27 lat, już nawet nie piszę który miesiąc starań, co by innych nie
          straszyć
          • nika112 Re: SŁONECZNE STARANIA W SIERPNIU :0) 28.07.05, 13:12
            Ależ wy dziewczyny szybkie jesteście, dwie godzinki nie zagladałam na forum a
            tu tyle napisane i wątek nowy. Oczywiście dopisuję się na listę.
            Monisku napisałam do Ciebie jeszcze w starym wątku
            Pozdrawiam


            > 1. Gviazdka3 - 27 lat; Śląsk; Aniołek (31.03.2005); I cykl nowych starań:0)
            > 2. Pkaneta - 31 lat, Dolny Śląsk, Córcia -6 lat - a kto by liczył który to
            > cykl?? wink))
            > 3. Monisku32 - 32 lata, Warszawa, 2 cykl starań, 1dc
            > 4. Erga4 - 26 lat, 15 miesiąc starań i uciążliwie długaśne cykle
            > 5. Jaga211 - 26 lat, 1 cykl starań i 8dc
            > 6. Keri5 - 23 lata, Kraków, 3/4 cykl starań, 27dc
            > 7. jutka7 - 28 lat, 1 ciąża pozmamaciczna na koncie, pierwszy miesiąc starań
            po
            > niej
            > 8. Finka11 - 27 lat, już nawet nie piszę który miesiąc starań, co by innych
            nie
            > straszyć
            > 9. Nika112 - 30 lat, Dolny Śląsk, 2 cykl starań
              • jutka7 do Finki 28.07.05, 13:54
                Bardzo dziękuję i nawzajem.
                Mam nadzieje, że strach przed kolejną ciążą się nie pojawi, teraz chyba go nie
                ma, bo jestem wyjątkowo dobrej myśli. Ale w swiadomości pozostały przeżycia,
                omdlenie, jazda karetką na sygnale prosto na stół operacyjny, spora anemia i
                słabość po tym wszystkim. Okropne doświadczenie, ale daje do myślenia.
            • gosiashek Re: SŁONECZNE STARANIA W SIERPNIU :0) 28.07.05, 13:23
              witam! ja tez sie dolaczam! mam na imie Gosia, jestem z Torunia mam 32lata i 3
              letnia Kaje. teraz bedziemy robic synka...oby! dzis moj 14dc i za ok 6 dni do
              dziela!trza trafic w owulacje ! z Kaja bylo latwiej..a teraz tak ciezka jest
              sie zdecydowac...jest juz tak dobrze..ale taki maly bobasek...nic wiec! do
              roboty za 6 dni!
              pozdrawiam!
      • erga4 Re: SŁONECZNE STARANIA W SIERPNIU :0) 28.07.05, 13:23
        Witam nowe foremki Jutkę i Jagę - i szybkiego zaowocowania życzę.
        Upał dziś straszny choć na szczęście u mnie w biurze dość chłodno.
        Wątek rosnie faktycznie b. szybko - może w sierpniu dojdziemy do 1500
        pościków...?
        • finka11 Re: Jutko 28.07.05, 13:39
          Masz rację byłyśmy na styczniowych, razem z kruszynką_21 i lenką, lenki boboasek
          z tego co czytałam ma się dobrze, aż trudno mi uwierzyć, że już tyle czasu
          mineło. U mnie nadal bez zmian, więc po wakacjach gruntowne badanie, a mężulek
          jutro idzie na badanie żołnieżyków. Czytałam o Twoich problemach, niby mamy XXI
          wiek a lekarze nic nie odkryli, cieszę sie bardzo, że do nas wróciłaś.
          • jutka7 Re: Jutko 28.07.05, 14:00
            Dokładnie tak, też "zaglądam" czasem do Lenki, a co z Kruszynką?
            Finko, wierzę, że i Tobie w końcu sie uda! Mam nadzieję, że badania się
            powiodą, czyli nic złego się nie znajdzie i wkrótce po prostu Wam się uda!!!
            A tymczasem porozmawiamy sobie trochę smile
          • jaga211 Re: SŁONECZNE STARANIA W SIERPNIU :0) 28.07.05, 14:33
            Nie napisałam wszystkiego poprawiam:
            5.Jaga211 - 26lat,Śląsk aniołek(4.03.2005);1 cykl nowych starań.

            Gviazdka czy masz jakieś obawy (stracha), bo ja bardzo.
            Wiem , że nie powinno nić złego tym razem się zdażyć bo wszystko jest już
            wyleczone (M miał bakterie w nasieniu i to było przyczyną), ale boję się.
            • gviazdka3 Strasznie mi smutno... :(((( 28.07.05, 15:12
              Wiecie co, dziś to mi się wszystkiego odechciewa!!!
              Godzinę temu dowiedziałam się, że mój M. nie dostanie
              jednak tego urlopu i wszystkie plany mogę sobie wsadzić...
              Qrcze, a tak marzyłam o wspólnym wyjeździe :..-(
              Najpierw się wściekłam i powiedziałam, że sama sobie
              gdzieś pojadę, bo mnie już coś w tym domu trafia
              (mieszkam obok szkoły, w której pracuję!), a teraz to
              strasznie mi smutno...
              Płaczę i płaczę..., a za chwilę mam mieć gości...

              Dobra, już nie smęcę, może wieczorkiem napiszę
              coś pogodniejszego!

              PS - Jago 211,
              wiążę ogromne nadzieje z najbliższymi cyklami, na razie jestem
              pełna optymizmu, ale wydaje mi się, że zacznę się ogromnie bać
              jak już zajdę w ciążę, ale to chyba zrozumiałe...

              M.
              • monisku32 Re: Strasznie mi smutno... :(((( 28.07.05, 16:39
                wspolczuje i bardzo dobrze Cie rozumiem... ale w domu tez mozna chyba odpoczac
                co?... i internet jest wink trzymaj sie !

                ja kupilam testy owu, lactovaginal i pro men - to na lepszych chlopakow dla M.
                i w ogole na ogolny stan - kupilam mu tez plyte, bo wczoraj bylam okropna
                (przed @)...
    • pszczolaasia czyście oszalały..nosz proszę Was... i kiedy 28.07.05, 15:02
      kiedy ja mam to przeczytać...przewczoraj skończyłam na 1124, a dziś
      tysiącdwieściecoś i jeszcze nowy watek, w ktorym jest już
      czterdzieścisiedem?????? noł, noł, noł...never!!!!!!!!!! nie będę czytać... czy
      ktoś może mnie to skrótowo przedstawić co się dzieje??????? wolne macie czy
      jak? ja pracuje!!!! miejcie litość!!!!!!! no kiedy, kiedy ja to mam
      przeczytac??????? a takam jestem ciekawam co u Was!!!!!!! kto odwaznie skrócik
      informacji dla cioci Pszoły...weteranki starań????????????????? smile)))))
      dziewczyny pozdrawiam na naowym wątku... mam pytanko, czy ktoraś z Was podczas
      brania tabletek antykow miala ciemnobrązowe plamienia??? niepokoją mnie trochę
      a doprawdy nei chce mi sie latać do lekarza...jakoś dość go mam mimo, ze
      przystojny do nieprzytomnoscismile))) a tak poważnie miałyście tak? bo w ulotce
      tak pisze, ze może być, on mi też to mówil, ale ciemnobrązowe??????
      pozdrawaimsmile))
      • erga4 Do pszczoły 28.07.05, 15:55
        Pszczółko! Co do plamień to ja często miałam takowe podczas brania anty.
        Zwłaszcza po przytulanku a czasami i w trakcie sie pojawiały. Pytałam ginki to
        podobno jeżeli są lekkie to nie ma się czym przejmować.
        A co do streszczenia to ciężko będzie - ja też nie nadążam dlatego juz w pracy
        jak mam chwilę to czytam bo po południu nie zdążyłabym. Ale nic siuę nie martw-
        zbliża się weekend to nadrobisz czytanko- to tylko jakieś 1300 pościków smile
        • ata76 Re: Do pszczoły 28.07.05, 17:06
          Witam się po pracy!!!

          nosz dałyście radę dziewczyny z ilością wpisów smile))

          Monisku, przykro mi bardzo z powodu @, ale tak jak pisały już dziewczyny, oby
          kolejny cykl był tym ostatnim!!!

          Gviazdeczko, ale niefart z tym urlopem...nie dziwię się Twoim łzom i
          rozgoryczeniu...nosz nie wiem co powiedzieć Ci na pocieszenie...a jest jakaś
          nadzieja, że nie jest to taka nieodwołalna decyzja????

          Monika, normalnie wzruszyłam się jak zobczyłam to poruszające się
          dzieciątko....piękne

          Witam nowe foremki, Jagę, Jutkę i Gosię smile)))))

          Balbinko, i jak sytuacja na froncie???? Pęcherzyki urosły? Pękły?

          Keri, trzymam kciuki za "skuteczność" przytulanka wczorajszego i zapewne i
          dzisiejszego jeszcze smile))

          Ergo, powodzenia u nowego ginka, czasami takie zmiany przynoszą korzystne
          efekty!!!!

          Stokrotko, tylko za bardzo nie przepracowuj się....tak wiesz, żeby wilk był
          syty i wilk syty wink)))

          Finko, miłego pocieszania podczas weekendu....a swoją drogą póki @ nie, jest
          jeszcze nadzieja, więc nigdy nic nie wiadomo!!!

          dobra...przyznaje się bez bicia...po tej ilości postów nie pamiętam już co
          jeszcze chciałam napisać....pozdrawiam wszytskie dziewczyny!!!!
    • ata76 Re: LISTA- 28.07.05, 17:11
      * Sierpniowe * starające * się:

      1. Gviazdka3 - 27 lat; Śląsk; Aniołek (31.03.2005); I cykl nowych starań:0)
      2. Pkaneta - 31 lat, Dolny Śląsk, Córcia -6 lat - a kto by liczył który to
      cykl?? wink))
      3. Monisku32 - 32 lata, Warszawa, 2 cykl starań, 1dc
      4. Erga4 - 26 lat, 15 miesiąc starań i uciążliwie długaśne cykle
      5. Jaga211 - 26 lat, 1 cykl starań i 8dc
      6. Keri5 - 23 lata, Kraków, 3/4 cykl starań, 27dc
      7. jutka7 - 28 lat, 1 ciąża pozmamaciczna na koncie, pierwszy miesiąc starań
      po niej
      8. Finka11 - 27 lat, już nawet nie piszę który miesiąc starań, co by innych
      nie straszyć
      9. Nika112 - 30 lat, Dolny Śląsk, 2 cykl starań
      10. Ata76 - 29 lat (już niestety bliżej niż dalej), rok starań; 4 dc; Gdynia
        • monisku32 Re: LISTA- 28.07.05, 17:21
          ata dzieki smile tez mam nadzieje... kupilam testy owu, wiesiolka, lactovaginal, a
          dla M. pro men... zobaczymy, w kazdym razie jestem uzbrojona wink

          chcialam polecic Wam ksiazke:
          Lise Eliot, CO TAM SIĘ DZIEJE? Jak rozwija się mózg i umysł dziecka w
          pierwszych pięciu latach życia
          www.gwp.pl/add2cart.php?product=1490
          fascynujaca po prostu smile
          • ata76 Re: Monisku 28.07.05, 17:34
            fakt....uzbrojona jesteś....to teraz tylko czekać efektów smile))

            a co do wiesiołka to wiele dziewczyn bardzo go chwali, więc spróbować na pewno
            warto...a nóż ....

            a powiedz mi jeszcze co to jest ten loctovaginal i ile kosztuje????
            • monisku32 lactovaginal 28.07.05, 17:48
              lactovaginal polecila mi gviazdka
              to kapsulki dopochwowe - 10 szt. 22 zl

              gviazdka napisala:
              Gin. zalecił stosowanie "lactovaginalu" (dopochwowo) przez
              5 dni zaraz po @@@, przed ovu (moje cykle są regularne-28dni)

              Lactovaginal dba o prawidłową florę bakteryjną pochwy, dzięki niemu
              śluzik jest oki! wink Zapodaję to sobie na noc, to taka mała kapsułka!
              • balbinka74 Re: lactovaginal i wiesiolek 29.07.05, 19:51
                Polecam szczególnie ten pierwszy specyfik.Aplikuję go sobie zawsze, gdy
                zaczynam brać antybiotyk.Natomiast wiesiołek, podobno wielu babkom
                pomaga.Brałam go przez cztery cykle i faktycznie śluzu było
                więcej.Niestety,chyba jestem na niego uczulona, bo w pewnych miejscach....
                paliło i piekło.Kupowałam oeparol- kapsułki-za ok 20 zł. W moim przypadku
                zbawienna moc wiesiołka nie zadziałała.
      • stokrotka76 Re: LISTA- 28.07.05, 20:48
        Dziewynki, chwilkę mnie nie ma, a tu juz nowy wątek i nowa lista. No to ja
        też smile
        * Sierpniowe * starające * się:
        >
        > 1. Gviazdka3 - 27 lat; Śląsk; Aniołek (31.03.2005); I cykl nowych starań:0)
        > 2. Pkaneta - 31 lat, Dolny Śląsk, Córcia -6 lat - a kto by liczył który to
        > cykl?? wink))
        > 3. Monisku32 - 32 lata, Warszawa, 2 cykl starań, 1dc
        > 4. Erga4 - 26 lat, 15 miesiąc starań i uciążliwie długaśne cykle
        > 5. Jaga211 - 26 lat, 1 cykl starań i 8dc
        > 6. Keri5 - 23 lata, Kraków, 3/4 cykl starań, 27dc
        > 7. jutka7 - 28 lat, 1 ciąża pozmamaciczna na koncie, pierwszy miesiąc starań
        > po niej
        > 8. Finka11 - 27 lat, już nawet nie piszę który miesiąc starań, co by innych
        > nie straszyć
        > 9. Nika112 - 30 lat, Dolny Śląsk, 2 cykl starań
        > 10. Ata76 - 29 lat (już niestety bliżej niż dalej), rok starań; 4 dc; Gdynia
        > 11. stokrotka76, jeszcze 28 lat wink, Warszawa, 3 cykl staranek, 24dc
        • agmani Re: LISTA- 28.07.05, 21:04
          To ja też się dla porządku dopiszę, choć wiatropylna nie jestem, więc jak moje
          kochanie nie wykombinuje, jak się do mnie przemieścić w odpowiednim czasie, to
          pozostanie mi pozycja obserwatora.

          > Dziewynki, chwilkę mnie nie ma, a tu juz nowy wątek i nowa lista. No to ja
          > też smile
          > * Sierpniowe * starające * się:
          > >
          > > 1. Gviazdka3 - 27 lat; Śląsk; Aniołek (31.03.2005); I cykl nowych starań:
          > 0)
          > > 2. Pkaneta - 31 lat, Dolny Śląsk, Córcia -6 lat - a kto by liczył który t
          > o
          > > cykl?? wink))
          > > 3. Monisku32 - 32 lata, Warszawa, 2 cykl starań, 1dc
          > > 4. Erga4 - 26 lat, 15 miesiąc starań i uciążliwie długaśne cykle
          > > 5. Jaga211 - 26 lat, 1 cykl starań i 8dc
          > > 6. Keri5 - 23 lata, Kraków, 3/4 cykl starań, 27dc
          > > 7. jutka7 - 28 lat, 1 ciąża pozmamaciczna na koncie, pierwszy miesiąc sta
          > rań
          > > po niej
          > > 8. Finka11 - 27 lat, już nawet nie piszę który miesiąc starań, co by inny
          > ch
          > > nie straszyć
          > > 9. Nika112 - 30 lat, Dolny Śląsk, 2 cykl starań
          > > 10. Ata76 - 29 lat (już niestety bliżej niż dalej), rok starań; 4 dc; Gdy
          > nia
          > > 11. stokrotka76, jeszcze 28 lat wink, Warszawa, 3 cykl staranek, 24dc
          12. Agmani, 26, niestety jeszcze Wawa, początek nowego ślicznego cyklu, z
          którego pewnie nic nie będzie.
          • kateb007 Re: LISTA- 29.07.05, 10:04
            Cześć dziewczynki,
            również chciałabym się dołączyć do Waszej listy. Mam nadzieję, że lista ta
            szybciutko przeistoczy się w listę zaciązonych smile)

            * Sierpniowe * starające * się:

            1. Gviazdka3 - 27 lat; Śląsk; Aniołek (31.03.2005); I cykl nowych starań:
            0)
            2. Pkaneta - 31 lat, Dolny Śląsk, Córcia -6 lat - a kto by liczył który to
            cykl?? wink))
            3. Monisku32 - 32 lata, Warszawa, 2 cykl starań, 1dc
            4. Erga4 - 26 lat, 15 miesiąc starań i uciążliwie długaśne cykle
            5. Jaga211 - 26 lat, 1 cykl starań i 8dc
            6. Keri5 - 23 lata, Kraków, 3/4 cykl starań, 27dc
            7. jutka7 - 28 lat, 1 ciąża pozmamaciczna na koncie, pierwszy miesiąc sta
            rań
            po niej
            8. Finka11 - 27 lat, już nawet nie piszę który miesiąc starań, co by inny
            ch
            nie straszyć
            9. Nika112 - 30 lat, Dolny Śląsk, 2 cykl starań
            10. Ata76 - 29 lat (już niestety bliżej niż dalej), rok starań; 4 dc; Gdy
            nia
            11. stokrotka76, jeszcze 28 lat wink, Warszawa, 3 cykl staranek, 24dc
            12. Agmani, 26, niestety jeszcze Wawa, początek nowego ślicznego cyklu, z
            którego pewnie nic nie będzie.
            13. kateb007, 27 lat i w zasadzie to 3 cykl starań,
    • gviazdka3 Witam wieczorową porą.... 28.07.05, 22:58
      Nie wiem czy przypadkiem nie będę pisać sama do siebie, ale w końcu
      obiecałam wieczorny pościk, więc tworzę...

      Atko, już czuję się troszkę lepiej, ale wcześniej wyłam jak małe
      dziecko, tak było mi przykro! Nie wiem czy decyzja dot. urlopu jest
      ostateczna, nawet nie miałam ochoty o tym rozmawiać ze swoim M...
      A jak Twoje samopoczucie???

      Monisku, widzę, że zaopatrzyłaś się znakomicie i to w ciągu jednego
      dnia, jestem pod wrażeniem! smile A ten wiesiołek już piłaś? Jak smakuje?

      Finko i inne kobitki ze "styczniowych", dlaczego Was nie pamiętam?
      Wydaje mi się,że podczytywałam tamto forum, ale jakoś Was w ogóle
      nie kojarzę, no nie wiem???!!! Ale bardzo dobrze pamiętam jak planowałam
      się wpisać do wątku lenki "Październik 2005", całe szczęście, że tego
      nie zrobiłam wtedy...

      Ciekawe co z pęcherzykami Balbinki??? Wiecie coś?

      No i gdzie pozostałe Foremeczki z lipcowych?! Może jutro wpadną?! :0)

      To tyle, na razie wink

      Chłodnej i spokojnej nocki!
      M.
      • stokrotka76 I mamy piąteczek :))) 29.07.05, 06:38
        Cześć laseczki! Dotrwałam do końca pierwszego tygodnia po urlopiku! Jak to
        dobrze, że weekendzik przed nami! A jaka pogoda! Upał od samego rana!

        Gviazdeczko, ja wiesiołka kupuję w kapsułkach, także smaku nie czuć smile.

        A guajazyl pijecie? Ja jeszcze nie próbowałam, jakoś tak mam opory, choć w
        smaku nie jest zły. Ale nie wiem, czy to nie jest troszkę "zaśmiecanie"
        organizmu...?

        Miłego dzionka życzę, napewno wpadnę wieczorkiem po pracce smile)))
        • pkaneta Re: I mamy piąteczek :))) 29.07.05, 08:20
          I ja się cieszę że nareszcie nastał piątek - oj, ciężki to był tydzień jak dla
          mnie...ciężki...ale jeszcze tylko jutro i jadę po swoją córcię- pojechała na
          wakacje z babcią i już bardzo za nią tęsknię.Chociaż jak ostatnio do niej
          dzwoniłam i zapytałam czy za mną tęskni to mi odpowiedziała "baaarrrdzo...a ile
          ukąszeń komarów mam" hihihi...szybko temat zmieniła cwaniaczka.
          A u mnie dzisiaj ważny dzień - o ile się nie okaże że mój gin wyjechał na
          wakacje to idę dzisiaj do niego z wizytą. Dzisiaj kochane wszystkiego się
          dowiem...trzymajcie kciuki za pomyślne wiadomości - bardzo proszę.
          Tempka nadal mi szaleje - jest stale powyżej 37 a wczoraj było nawet 38,2 - już
          sama nie wiem co mam o tym myśleć - a może powodem takiej tempki są te upały??
          Sama nie wiem
          Postaram się jeszcze dzisiaj odezwać - a napewno odezwę się po powrocie od gina
          Miłego dnia
          Aneta
          • pkaneta Do Moni 29.07.05, 08:24
            Moniu kochana mam pytanko - jak się nazywa to badanie na przepływy, które
            miałaś robione przed inseminacją?? Bo nie wiem czy jak powiem że chcę badanie
            na przepływ to czy on mnie zrozumie smile))
            Oglądałam filmik - łezka mi kapnęła...to cud natury...wspaniały widok. I
            strasznie się cieszę że masz taki cudek w brzuszku
            Miłego dnia- pozdrawiam
            Aneta
            • bombamonika Re: Do Moni 29.07.05, 14:00
              Anetko
              Nie pamiętam nazwy tego badania ale wystarczy, że powiesz iż chcesz sparawdzić
              przepływ plemników przez Twój sluz.I ważne zeby to badanie zrobić w Twoją owu.
              Trzymam kciuki za dzisiejsze USG.
              Monika
              • balbinka74 Re: Do bombamoniki 29.07.05, 19:38
                Monisiu, mam nadzieję że cię nie uraziłam tym wcześniejszym poscikiem, pełnym
                wątpliwości , co do IUI.Jeśli, cię to zabolało, to bardzo przepraszam. Chodziło
                mi przede wszystkim o to, że jestem wybrakowana, i na naturalne poczęcie, nie
                mam co liczyć, a takze o to, że nie będziemy się nawet mogli z mężem
                przytulić , po całych tych procedurkach.

                Miałaś rację, już zapomniałam .A zabieg w ogóle mnie nie bolał, trwał
                chwileczkę, nawet krócej, niż normalne badanie gin.No i dodatkowa zaleta, nie
                straciłam ani grosza, a opiekę miałam po prostu super!!!Towarzystwo na sali
                świetne. Podtrzymywałyśmy się na duchu, ile się dało, opowiadałysmy sobie
                śmieszne historie...i tak zleciały te dni.Jedna z pacjentek, stwierdziła nawet,
                że czuje się prawie jak kolonistka,a nie jak kobitka po ciężkiej operacji.
      • monisku32 bry 29.07.05, 08:36
        Dzien dobry wszystkim, wyjezdzamy na weekend do Gdanska smile

        Gviazdko, wiesiolek w kapsulkach Naturkaps 17,99 zl - 3 x dziennie 1 lub 2,
        sciskam i zycze, zeby jednak udalo sie z urlopem!
        • nata_home Re: bry 29.07.05, 09:21
          dzieńdoberek !
          ale ci zazdroszcze monisku , odwiedziłam Gdańsk 2 tygodnie temu i strasznie mi
          sie tam podoba smile) udanego weekendu

          mam nadzieję że ten sierpniowy watek przyniesie nam starającym się dużo
          fasolek , moze te wyapdy na weekendy i wczasy jakos w tym pomogą więc gviazdko
          równiez zyczę aby jednak ten urlop wypalił

          a ja mam nadzieję że juz nie będe musiała wcinac żadnych antybiotyków , pić
          żadnych świństw i łazic po lekarz innych jak no ginekolog by uszedł smile),
          jedynie co jeszcze moge przełknąc to ten tak bardzo reklamowany przez was
          wiesiołek , juz kiedys o tym czytałam ale zapomniałam ,wiec dzisiaj za pamięci
          skoczę na zakupy do apteki i chyba tez bilobil by mi sie przydał /żaruje /a ten
          lactovaginal to zazwyczaj dostawałam na grzybicę od lekarza która niestety od
          czasu do czasu mi sie przytrafia , i teraz znowu mnie dopadła ale chyba po tej
          ilości leków które wciełam do tej pory , a jadłam tyle jogurcików i kefirków
          piłam no i na nic

          wczoraj miałam spotkanie z kilkoma koleżankami z których jedna z nich moja eks
          przyjaciólka jest w ciązy juz 7 miesiąc , fajnie wygląda i duzo wcina smile) , ze
          tak powiem wpadli z mężem bo niby nie planowali , a my tu bidne jakimis
          wiesiołakmi sie wspomagamy , ale co tam, tez będzie dobrze i tez będziemy miec
          duże brzuszki i duzo wcinać /hihi/

          dzis mam troche luzu w pracy ,więc tu pewnie jeszcze zajrzę - chłopcy maluja
          firmę więc musze odprawic kilku klientów, a potem musze byc pod ręką ale mam
          zamiar sie iśc opalać; podobnie jak gviazdka mieszkam bardzo blisko miejsca
          pracy /niestety/ pozdrawiam natka !
          • pkaneta Gwiazdeczko 29.07.05, 09:34
            Bardzo mi przykro z powodu urlopu- wiem, jak na niego czekałać, jak bardzo
            chciałaś wyjechać sad((
            Ale uszka do góry, może jeszcze nie wszystko stracone. Może szefostwo Twojego
            Mężusia zmądrzeje i przypomni sobie o potrzebach innych ludzi?? Życzę Wam tego
            z całego serca
            Gorące uściski i buziaki
            Aneta
            • balbinka74 Re: Gwiazdeczko 29.07.05, 19:44
              Testowanko za 14 dni.Spróbuję się dopisać, ale nie wiem co wyjdzie.

              A mnie słoneczko w ogóle nie lubi....blada jestem, że aż strach.
              Mój mężuś również tobą zauroczony, stwierdził, ze bardzo apetyczna kobitka z
              ciebie....
          • ata76 Re: bry 29.07.05, 09:35
            hello laseczki smile)))

            Pkanetko, oczywiście, że będziemy trzymać kciuki, a po wizycie koniecznie
            info!!!

            Monisku, miłego pobytu w Gdańsku smile))

            Gviazdeczko, jesli chodzi o guajazyl, to jest po prawdzie syrop na kaszel, ale
            wiele dziewczyn go poleca...tyle tylko, że słyszałam, że on rozrzedza śluz, a
            wcale nie zwiększa jego ilości, poza tym chodzi bardziej o jakość a nie ilość,
            ale oczywiście to tylko moje zdanie, i mogę się oczywiście mylić

            Czy ktoś ma jakieś info od Balbinki??????

            buziaczki dla wszystkich smile)))))
      • nika112 Re: SŁONECZNE STARANIA W SIERPNIU :0) 29.07.05, 09:12
        Hej dziewczyny, witam w piątek.
        Chociaż dla mnie nie zaczął się dobrze. Moje Słoneczko Kochane zapomnialo
        wczoraj po podlewaniu kwiatków zakręcić wodę, w nocy pękł wąż i zalało mi
        calutki samochód (zostawiłam szyby i szyberdach otwarte i w srodku mam male
        jeziorko). Mam nadzieje, że szybko wyschnie.

        Monisku niezłe zakupy zrobiłaś. Dziś zakupię tego wiesiołka w kapsułkach. Może
        coś pomoże.
        Miłego weekendu w Gdańsku.

        Gviazdko, głowa do góry, może jeszcze nie wszystko stracone z tym urlopem.

        Pkanetko trzymam kciuki za dzisiejszą wizytę. Powodzenia!!!

        Witam też Jutkę, Jagę i Gosiashek.

        Wszystkim foremkom życzę miłego dnia.

        • jutka7 Re: SŁONECZNE STARANIA W SIERPNIU :0) 29.07.05, 10:01
          Witajcie! Jak to dobrze, ze dzis piatek...
          Ja dodatkowo mam luz w pracy, wiec podróżuję wirtualnie po całym swiecie smile
          Niestety jestem juz po urlopie, wiec pozostaje mi planowanie jakichś miłych
          weekendów. A jak Wasze urlopy?

          Pszczolaasiu, my sie jeszcze znamy z foum o ciąży ektopowej smile

          Jakie macie plany na weekend? Zazdroszczę Monisku Gdańska, nigdy tam nie byłam,
          wstyd się przyznać, a słyszałam, ze to piękne miasto. Cóż, cudze chwalicie,
          swego nie znacie...

          Życze Wam przyjemnego dnia w pracy Drogie Foremki!
        • balbinka74 Re: SŁONECZNE STARANIA W SIERPNIU :0) 29.07.05, 19:58
          Witam nowe foremki!Odwiedzajcie nas często!

          Natko, niech ta małpa już przyjdzie i do działania!

          Finko, ależ mi narobiłas ochoty ta kiełbaską z ogniska.Jeśli okressso niestety
          sie pojawi, lepij zrób od razu te badanka, potem w roku szkolnym będzie cię żej
          trafić w terminy.Jak działeczka? Już opita? A ile meterków zakupiliście, jeśli
          można spytać?

          • balbinka74 Re: SŁONECZNE STARANIA W SIERPNIU :0) 29.07.05, 22:35
            Pkanetko, no i co??????????????????????

            Dziewczyny brałyście może duphaston? Wzięłam pierwszą tabletkę i mdli mnie
            kurka wodna.

            Pszczoła! Moja kumpela tak na brązowo plamiła i okazało się ,że za słabe tabsy
            Finka, atka, co z wynikami mężusiów?
            • gviazdka3 Balbinko :) 29.07.05, 22:59
              Widzę, że ciągle zaglądasz na forum, hehe!
              Nigdy nie brałam douphastonu, więc niestety nie mogę Ci pomóc... sad
              Ja będę brać luteinę za ponad tydzień (pierwszy raz w życiu, ciekawe
              jak to będzie?!?!)

              Qrcze, mamy mała imprezkę w domu, przyjechała moja siostra z mężem
              i niespełna 10-miesięcznym synem! Wypiłam tylko 3 piwka i dosłownie
              jestem już z leksza nawalona, hihi, to pewnie przez ten upał!!!

              Pozdrawiam i życzę miłego weekendu!!!
              M.
    • kateb007 Re: SŁONECZNE STARANIA W SIERPNIU :0) 29.07.05, 10:14
      Witajcie dziewczyny,

      dołączam się do Was w ten upalny dzień. Ja również siedzę w pracy i nie jest mi
      wcale łatwo pracować w ten upał. Dlatego urozmaicam sobie czas przy
      komputerku smile
      Mam takie pytanko do Was a propos tego wiesiołka. Na co on? Przypuszczam że ma
      to związek ze śluzem ale byłabym wdzięczna gdybyście mi coś więcej napisały.
      Dzięki smile
      • finka11 Re: SŁONECZNE STARANIA W SIERPNIU :0) 29.07.05, 10:51
        Witam kateb007 i pozostałe dziewczyny też oczywiście ściskam wirtualnie.
        Stokrotko juak już ten tydzień szoku pourlopowego przetrwałaś, to teraz będzie
        już tylko lepiejsmile
        Pkanetko fajnie, że twoje 6letnie szczęście juz do Ciebie wraca. A co do tych
        temperatur to z tego co widziałam jesteś jeszcze przed owulacją, tak? Bo jeśli
        tak to masz dość wysokie temp., może rzeczywiście te upały tak działają.
        Monisku, ale Ci zazdroszczę, ja w Gdańsku byłam tylko raz i się nim zauroczyłam,
        baw sie dobrze.
        Nata_home masz niezły luz dzisiaj, ja też chciałam sie iść opalać, ale
        stwierdziłam, że nie dam rady wytrzymać na takim skwarze bez dużego zbiornika
        wodnego pod nosem i w efekcie siedzę w domu.
        Nika czyli miałaś przymusowe mycie środka samochodu, ale w taką pogodę
        szybciutko wyschnie. Ja jak wracałąm kiedyś z wakcji z moim pięknym kręciłam
        urwanie chmury w Płocku i żeby się lepiej nagrało otworzyłam szybę w
        samochodzie, w tym momencie minął nas tir i wlał do samochodu fontannę wodu,
        oczywiście kamerę sz...g trafił.
        Gwaizdko nic dziwnego, że nie wszystkich sie pamięta, przecież było na tym wątku
        sporo dziewczyn, a z udzielaniem sie też było u mnie różnie. A co do urlopu, to
        moze jeszcze nie wszystko stracone.
        Jaga ja tez jadę na Mazury, ale za tydzień. Co prawda mielaiśmy w tym roku nie
        mieć wakacji bo wydaliśmy całą kasę na działkę, ale stwierdziliśmy "raz sie
        żyje" i jedziemy, tym bardziej, że rok temu nigdzie nie byliśmy. Życzę udanej
        pogody.
        Jutko życzę udanego weekendu, a co planów to jedziemy do domu kolegi w lesie i
        będziemy się wylegiwać na trawce, pić pifko i jeść kiełbachy z ogniska, drzeć
        japy i sama nie wiem co jeszczesmile
        Mój piękny był dzisiaj na badaniu żołnierzyków i powiedział, ze więcej nie
        pójdzie. Podobno straszne warunki, ale dobrze, że dał radę, teraz czekamy na
        wyniki, mam stracha, nie powiem.
        Matko ale sie rozpisałam, pozdrawiamsmile
        • pkaneta Finko 29.07.05, 11:04
          Faktycznie jestem przed owulacją, ale cały czas się zastanawiam czy czasami
          jednak nie udało mi się zajść w ciążę w poprzednim cyklu. Po stymulacji miałam
          6 pęcherzyków i wszystkie pękły. Dostałam wprawdzie @ ale trwała tylko 2 dni -
          a zazwyczaj trwa 5. No i ta tempka wciąż utrzymuje się na takim poziomie
          wysokim. Już sama nie wiem co o tym myśleć - dzisiaj idę do gina i on mi
          nareszcie naświetli całą prawdę o moim pokręconym organiźmie
          Pozdrawiam
          Aneta
          • finka11 Re: Pkanetko 29.07.05, 11:14
            Z tego co pamiętam to chyba testowałaś, ale juz jakiś czas temu, a powtarzałaś
            test? W kazdym razie trzymam kciuki, żeby to byłą fasolka. Podobno plamienia w
            dni miesiączki, jak jest się w ciąży występują stosunko często. Daj znać co
            powiedział gin. Pozdrawiamsmile
          • hortika lista! 29.07.05, 11:50
            * Sierpniowe * starające * się:

            1. Gviazdka3 - 27 lat; Śląsk; Aniołek (31.03.2005); I cykl nowych starań:
            0)
            2. Pkaneta - 31 lat, Dolny Śląsk, Córcia -6 lat - a kto by liczył który to
            cykl?? wink))
            3. Monisku32 - 32 lata, Warszawa, 2 cykl starań, 1dc
            4. Erga4 - 26 lat, 15 miesiąc starań i uciążliwie długaśne cykle
            5. Jaga211 - 26 lat, 1 cykl starań i 8dc
            6. Keri5 - 23 lata, Kraków, 3/4 cykl starań, 27dc
            7. jutka7 - 28 lat, 1 ciąża pozmamaciczna na koncie, pierwszy miesiąc sta
            rań
            po niej
            8. Finka11 - 27 lat, już nawet nie piszę który miesiąc starań, co by inny
            ch
            nie straszyć
            9. Nika112 - 30 lat, Dolny Śląsk, 2 cykl starań
            10. Ata76 - 29 lat (już niestety bliżej niż dalej), rok starań; 4 dc; Gdy
            nia
            11. stokrotka76, jeszcze 28 lat wink, Warszawa, 3 cykl staranek, 24dc
            12. Agmani, 26, niestety jeszcze Wawa, początek nowego ślicznego cyklu, z
            którego pewnie nic nie będzie.
            13. kateb007, 27 lat i w zasadzie to 3 cykl starań,
            14. hortika, 30 lat, Warszawa

            NASZE SZCZĘŚLIWE ZAFASOLKOWANE:

            1. bombamonika - 11dc
            2. lalisia78 - 27 lat,szczęśliwa mamusia Alicji 01.05.2004, Śląsk, za
            pierwszym razem
            3. ciuforek
            4. agajak2003 - 30 lat, mama prawie 2-letniego Kubusia, za pierwszym razem
            5. aga75 - Aga - 30 lat, pierwsze dziecko, owoc majowych starań
            6. igusiasylwusia - 27 lat, córeczka Iga (4,5 roku)
            7. bet4
            8. ???


            OCZEKUJĄCE NA STARANKA = ODWIEDZINKI:

            1. pszczołaasia, 31 latek, mama 2 Aniołków ( II i V 2005), Gdynia
            2. gviazdka3, 27 latek, mama Aniołka(III 2005'), Śląsk, starania już wkrótce:0)
            3. sabina9
            • hortika Re: lista! 29.07.05, 11:59
              witajcie,
              znów sie dopisałam do listy.., już nie pamiętam który to cykl!
              Monia-super to zdjęcie, domyślam się, ze jest ich na tej stronie wiecej i co
              jakiś czas bedziesz nam takie linki wklejać? Ja czekam z niecierpliwościąsmile
              Aneta-dołączam do trzymania kciuków za pozytywne wieści z gabinetu gin.
              Niestety ja będę mogła na forum szukać ich dopiero w poniedziałek.
              Dołączam też do powitania nowych foremek!
              Mam pytanie do Aty-robiłaś już HSG?? Robiłaś wcześniej jakieś badania, ile
              czasu trzeba na przygotowania do badania (chodzi mi właśnie o ew. badania prze
              i oczekiwanie na samo badanie) i gdzie je będziesz robić lub robiłaś?
              Monia ja też jestem brunetką, więc nie jest nas tak małosmile
              Ależ upał, a ja czekam na@ która powinna być dziś, a swoje przybycie anonsuje
              plamieniami od ponad tygodnia. od przyszłego cyklu wydaje im otwartą wojnę.
              Pszczoła-jak brałam antyki to brązowych plamień nie miałam, ale za to po
              odstawieniu i owszem brrr.

              • ata76 Re: Hortika 29.07.05, 20:01
                badania hsg jeszcze nie miałam....dalej czekam na wyznaczenie terminu przez
                ginka....przed badaniem trzeba jedynie zrobić posiew, na którego wyniki
                czekałam 3 dni....w moim wypadku to było tylko tyle jeśli chodzi o badania
                przed....w internecie doczytalam się, że niektórzy zalecają jeszcze badanie pod
                kątem chlamydii i ewentualnie badanie na oznaczene grupy krwi....badanie hsg
                mam mieć robione w szpitalu...teoretycznie posiew jest ważny 3 tygodnie, czyli
                od trzech tygodni od momentu zrobienia posiewu powinno odbyć się badanie hsg,
                ale to oczywiście tylko teoria, bo słyszalam, że w niektórych miastach czeka
                się i po miesiąc na hsg...ale to wszystko oczywiście w dużej mierze zależy od
                szpitala
        • balbinka74 Re: Zołnierzyki 29.07.05, 20:11
          Fineczko naprawdę takie straszne warunki? A kiedy dostanie wyniki?
          Mój mężulo nie biadolił.Wczoraj szybciutko dokonał tego co trzeba.Powiedział,że
          mieli fajne gazetki...hihihi. Porównałam jego nowe wyniki ze starymi i muszę
          przyznać, że bardzo się poprawiły,mimo, że wcześniej nie należały do
          najgorszych.

          A i od lasek z sali dowiedziałam się, że podobno, żołnierzyki mają problem z
          przedostaniem się przez żel stosowany podczas usg, i lepij odczekać z
          działaniem, po wizycie u gina.
          • ata76 Re: Zołnierzyki 29.07.05, 20:16
            mój mężuś po badaniu żolnierzyków był rozbawiony, bo warunki były niezbyt
            sprzyjające...ale zacznę od początku,...jak udał się do labolatorium, to
            zobaczył tylko parawan i się wystraszył, ze będzie za tym parawanem musial
            załatwić co trzeba, na szczęscie okazało się, ze mają tam ubikację do ktorej
            kierują panów, coby zrobili to co należy...żadnych gazet...nic w tym
            stylu..tyle tylko, że pomieszczenie zamknięte i nieco większe od zwykłej
            ubikacji, ale zawierające wszystkie sprzęty w niej się zwykle znajdujące
    • pkaneta Finko 29.07.05, 11:45
      w tamtym cyklu nie testowałam - w przedostatnim testowałam. W tamtym miałam
      testować 21.07 ale 20.07 dostałam @.
      Z jednej strony tak bardzo bym chciała żeby to było TO a z drugiej mam stracha
      Dzisiaj mam nadzieję się uspokoić po wizycie u gina
      Pozdrawiam
      Aneta
      • jutka7 Re: Finko 29.07.05, 11:56
        Pkaneto, zrób test, szybciej będziesz wiedziała! Podziwam Cię za cierpliwość i
        umiejętność czekania, ja bym pewnie kilka testów już zrobiła. Zwłaszcza, że
        pewnie lekarz też Ci test zrobi, chyba ze już dzidzia byłaby na tyle widoczna.
        No no, czekamy na wieści!

        Własnie spojrzałam na liste naszą sierpniową i zobaczyłam, ze jestem na 7
        miejscu, a siódemka to moja szczęśliwa liczba smile

        Finko, super weekend Ci sie zapowiada smile Też bym tak chciała...
        • hortika lista -poprawka 29.07.05, 12:02
          poprawiam listę, bo Gwiazdka na szczęście jest juz gdzie indziej niż w
          oczekiwaniachsmile


          * Sierpniowe * starające * się:

          1. Gviazdka3 - 27 lat; Śląsk; Aniołek (31.03.2005); I cykl nowych starań:
          0)
          2. Pkaneta - 31 lat, Dolny Śląsk, Córcia -6 lat - a kto by liczył który to
          cykl?? wink))
          3. Monisku32 - 32 lata, Warszawa, 2 cykl starań, 1dc
          4. Erga4 - 26 lat, 15 miesiąc starań i uciążliwie długaśne cykle
          5. Jaga211 - 26 lat, 1 cykl starań i 8dc
          6. Keri5 - 23 lata, Kraków, 3/4 cykl starań, 27dc
          7. jutka7 - 28 lat, 1 ciąża pozmamaciczna na koncie, pierwszy miesiąc sta
          rań
          po niej
          8. Finka11 - 27 lat, już nawet nie piszę który miesiąc starań, co by inny
          ch
          nie straszyć
          9. Nika112 - 30 lat, Dolny Śląsk, 2 cykl starań
          10. Ata76 - 29 lat (już niestety bliżej niż dalej), rok starań; 4 dc; Gdy
          nia
          11. stokrotka76, jeszcze 28 lat wink, Warszawa, 3 cykl staranek, 24dc
          12. Agmani, 26, niestety jeszcze Wawa, początek nowego ślicznego cyklu, z
          którego pewnie nic nie będzie.
          13. kateb007, 27 lat i w zasadzie to 3 cykl starań,
          14. hortika, 30 lat, Warszawa

          NASZE SZCZĘŚLIWE ZAFASOLKOWANE:

          1. bombamonika - 11dc
          2. lalisia78 - 27 lat,szczęśliwa mamusia Alicji 01.05.2004, Śląsk, za
          pierwszym razem
          3. ciuforek
          4. agajak2003 - 30 lat, mama prawie 2-letniego Kubusia, za pierwszym razem
          5. aga75 - Aga - 30 lat, pierwsze dziecko, owoc majowych starań
          6. igusiasylwusia - 27 lat, córeczka Iga (4,5 roku)
          7. bet4
          8. ???


          OCZEKUJĄCE NA STARANKA = ODWIEDZINKI:

          1. pszczołaasia, 31 latek, mama 2 Aniołków ( II i V 2005), Gdynia
          2. sabina9



          • nika112 Re: ale tu dziś cicho... 29.07.05, 15:18
            Hej dziewczyny, zaraz koncze prace i zmykam leniuchowac. Pogoda dzisiaj taka,
            że nic sie nie chce.
            Jutko ja już też niestety po urlopie. W sobote przyjezdzają do nas znajomi więc
            będzie jakiś grillek i chłodne piwko. A w niedzile albo gdzies nad wodę
            wyskoczymy, albo do Świeradowa pospacerować o gorach. Zalezy od pogody i od
            tego czy mozna nad wode zabrac pieska, bo bez niego nigdzie nie jade.
            Finko, przebiłas mnie z tym samochodem. smile

            Udanego i słonecznego weekendu życzę!

            Ps. mam nadzieję, że w poniedziałek będę miała dużo do czytania.
            • jutka7 Re: ale tu dziś cicho... 29.07.05, 16:09
              Nika, ja tez mam znajomych podczas weekendu, tyle że od dzisiejszego wieczora
              do niedzieli, z daleka przyjeżdżają. Ale fajnie tak sie spotkac i pogadac...

              Finko, historia z samochodem rzeczywiscie genialna smile) taki pech smile

              Żegnam sie i zyczę miłego weekendu, a w poniedziałek rano siadam do lekturki
              forum smile
              Udanego, owocnego i milutkiego weekendu Drogie Foremki!!!
    • erga4 Re: SŁONECZNE STARANIA W SIERPNIU :0) 29.07.05, 15:25
      I ja witam w ten upalny dzień wszystkie foremki - te nowe i te troszkę starsze.
      Atko czekamy na info po hsg.
      Pkanetko - daj znać po wizycie. Trzymam kciuki za fasolke bo cosik mam takie
      dziwne przeczucie że to nie była @..
      Chyba też zakupię dziś tego wiesiołka ( a może ten wiesiołek )
      Jadę prosto po pracy na działeczkę nad wodę - popływać żaglówką z moim M.
      • gviazdka3 Witam, tu spóźnialska gviazdka3 :0))) 29.07.05, 18:35
        Dosłownie zaczynam doceniać wynalazki cywilizacyjne, przez pół dnia
        nie mięliśmy prądu, więc mimo wczesnej pobudki (o 8) zostałam bez
        kompa, wieży, tv, czajnika, światła w WC.... Nawet nie mogłam ciasta
        upiec z okazji odwiedzin znajomych z Polski Płn. Nasze krótkie
        spotkanie było super, bardzo ich lubię i żałuję, że tak rzadko się
        widujemy! No ale, co zrobić?!

        Jak na razie plany urlopowe zostały zawieszone... sad Problem polega
        na tym, że ja od przyszłego tygodnia już pracuję (jako opiekun -
        wolontariusz (hehe) na obozie językowym w naszej szkole) i mam tylko
        jeden wolny tydzień w sierpniu (8-14), a mój mąż urlop może dostać po
        15.VIII. W dodatku 19.VIII. muszę jechać na jakieś szkolenie!
        Tak więc sprawa nie wygląda za ciekawie, niestety...

        Pkanetko, trzymam bardzo mocno kciuki i liczę na wspaniałe wieści
        od Twojego gina! Koniecznie napisz jeszcze dziś co i jak!!!

        Czy Balbinka jest w szpitalu???

        Pszczółko, Ciebie pamiętam bardzo dobrze, jak mogłabym zapomnieć!wink
        Zapamiętałam kilka nicków z początku roku, nie wiem dlaczego akurat
        te, a nie inne (np. Pkanetkę, Gagatka, Pandziksę, Ciuforka, potem
        Bombamonikę...)

        Dziewczyny czy u Was też jest tak GORĄCO??? (36 st., nosz już nie mogę
        wytrzymać!!!) W dzisiejszą noc chyba będę spać na golasa, hihi! wink

        Wszystkim wyjeżdżającym na weekendzik bądź wczasy, życzę udanego
        wypoczynku i świetnej zabawy!!!

        Buziaczki dla wszystkich!!! smile
        M.
        • gviazdka3 A, i zapomniałam... 29.07.05, 18:37
          podziękować za wszystkie inf. dot. wiesiołka i syropu Guajazyl!
          Może też się skuszę, zobaczę jeszcze!

          Chyba jeszcze dziś pojadę się gdzieś wykąpać!!! wink

          Papatki, do wieczora!
          M.
          • nata_home Re: słonecznego weekendu ! :-)) 29.07.05, 19:26
            wróciłam z opalania , ale cos mnie to słoneczko ostatnio nie lubi i mnie jakos
            omija nic nie widzę zeby mnie chwyciło , trudno moze jutro i w ndz dobije
            jeszcze gdzies nad wodą ,ale przyznam że nie umiałam faktycznie za długo
            wytrzymac bez wody jest cięzko , a mielismy kupic sobie basen taki duzy
            dmuchany na ogród zawsze by to cos było

            do apteki nie dotarłam ale jutro juz pójdę napewno , zbliza się @ więc za
            niedługo może wreszcie nam sie uda rozpocząc staranka ...
            zmykam posprzatc i do jutra wam wszystkim
            pa pa!
    • gviazdka3 Balbinko! 29.07.05, 19:30
      Sorki, że sama Cię nie wpisałam, ale postanowiłyśmy, że każda
      starająca sama to uczyni , no i czekałyśmy aż się pojawisz!
      Dopisz się kochana do ostatniej aktualnej listy, bardzo Cię
      proszę! :0)))

      Trzymam kciukaski za powodzenie tej IUI, może kolejna nie będzie
      potrzebna! Kiedy w takim razie testowanko???

      Pozdrawiam bardzo, bardzo gorąco!!!
      M.
    • ata76 Re: SŁONECZNE STARANIA W SIERPNIU :0) 29.07.05, 20:10
      no no no dziewczyny jestem pod wrażeniem planów weekendowych...oby wszystkie
      się spełniły...bawcie się dobrze!!!!

      a jeśli chodzi o moje, to jutro spotkanie z koleżankami, wieczorem imprezka
      urodzinowa grupy airsoftgunowej mojego męzusia....niedziela wypoczynkowa po
      imprezce...od dziś jestem oficjalnie na urlopie, ale mam zgryza, bo ginek dalej
      nie wyznaczył terminu hsg....moich telefonów nie odbiera i nie wiem co robić, a
      mieliśmy jechać w góry....z jednej strony nie chcę siedzieć w domu i czekać na
      telefon a z drugiej, wiem, że będę wśiekła jak się okaże, ze mogłabym mieć to
      badanie już za sobą, ale będę gdzieś na drugim końcu Polski...tak ogólnie to
      mam w związku z tą sytuacją wielki nerw
        • keri5 Re: SŁONECZNE STARANIA W SIERPNIU :0) 29.07.05, 23:17
          Pkanetko co było u gin? co powiedział, napisz kochana bo mnie ciekawość zźera, że może to jednak ciąża.

          A ja dopiero wróciłam z koncertu a wcześniej byłam w parcy z mężusiem. Natomiast wczoraj byłam na imprezce z okazji urodzin mojej koleżanki. I teraz nadrabiam pościki.

          pozdrawiam wink))

          • keri5 WITAM W SOBOTĘ ;)))) 30.07.05, 00:12
            Jeszcze nie spię i postanowiłam wysłać pierszego posta w sobotę, pewnie ktoś dopiero odpisze rano.
            A swoją drogą gdzie podziała się Megi??? dawno się nie odzywała do nas...

            • cytrusowa Re: WITAM W SOBOTĘ ;)))) 30.07.05, 00:35
              ja też sie witam z wami w sobote!
              jeszcze sie nie dopisuje, bo czekam na @, ktora ma zawitac okolo 8 sierpnia.
              staranka byly i to konkretne ale chyba skonczone zbyt wczesnie, dzien w dzien -
              az przeforsowalismy sie i ammy pasazerow na gape, wiec teraz przymuswowa
              abstynencja sexualnawink
              takze teraz tylko nadejdzie @, wyleczymy grzybki i zaczniemy od nowa zabawe!

              jak tylko dostane @, sie dopisze.

              i upomnijcie sie w ciagu dnia o zdjecia, co?
              bo juz tyle razy mialam slac, ale sie nie moglam do tego zabracsad

              caluski

              witam te "stare wyjadaczki" i wirtam nowe starajace sie!!!
              • finka11 Re: WITAM W SOBOTĘ ;)))) 30.07.05, 08:57
                Cześć kobitki!
                Widzę, że niektóre nawet w nocy buszują po forumsmile
                Ja jestem właśnie u rodziców i powoli szykuję sie do domku w lesie. Tylko nie
                wiem pod czym będziemy spali, bo zapomnieliśmy śpiworów.
                Balbinko trzymam kciuki za IUI, w obu rękachsmile Też robiłąś badanie
                żołnierzyków, znaczy nie Ty tylko Twój mąż? Jeśli znasz się na tym to proszę o
                pomoc w interpretacji:
                *objętość 2,4 ml
                *barwa: mlecznobiała
                *pH: 8,5
                *leukocyty: 2-4 wpw (chyba wpw, bo niewyraźnie napisane)
                *erytrocyty: -
                *formy żywe prawidłowe: 90%
                *formy patologiczne i nieruchliwe >10%
                *ruch plemników: żwawy
                *czas upłynnienia: 45'
                *ilościowo w 1 ml: 96 300 00
                *inne: niel. bakt.
                Z tego co znalazłam na necie to za długi jest czas upłynnienia, bo powinien być
                do 30', poza tym nie wiem, czy to badanie było kompletne, bo rano oddał co
                trzeba i za parę godzin już były wyniki. Jak macie o tym pojęcie to powiedzcie,
                jak się sprawy mają. Będę bardzo wdzięczna.
                A niw wiecie z co z zebrą, dalej urlop?
                U mnie dalej @ niet, chyba coś jest nie tak bo już ponad tydzień dziwnie boli
                mnie podbrzusze. Jak dalej nie przyjdzie to w poniedziałek idę do gina.
                Życzę wszystkim cudownego weekendu. Pa
            • stokrotka76 Re: WITAM W SOBOTĘ ;)))) 30.07.05, 09:14
              Dzieńdoberek kochane! Jak to dobrze, że już sobotka!!! Po ciękkim tygodniu
              pourlopowym przydało by się poleniuchować, a tu trzeba sprzątać i obiadek
              szykować, bo teściowie przybęda na 15.00.
              Dziś 26 dc, owu ani widu ani słychu sad. Brzuszek pobolewać zaczął delikatnie i
              zaczynam być w nastroju rozczulająco się - rozchwianym. Może PMS? Kurde...

              Miłego weekendziku, wypoczywajcie smile))
              • pkaneta Re: WITAM W SOBOTĘ ;)))) 30.07.05, 10:33
                Moje Kochane.
                A więc byłam wczoraj u gina- wizyta przebiegła szybko i w miłej atmosferze ale
                niestety nic mój przystojny gin nie znalazł sad(( Moja ostatnia nadzieja spadła
                z głośnym hukiem na ziemię.
                W tym cyklu jeszcze badania mój M. sobie zrobi i spontaniczne staranka- bez
                wspomagaczy. Choć na owu się chyba nie zapowiada- gin jak narazie nie widział
                żadnych rosnących pęcherzyków. Od następnego cyklu mam zacząć znowu brać Clo no
                i w przyszłym cyklu będę miała to badanie drożności jajowodów. Mam nadzieję że
                badania mojego M. wyjdą ok bo już mi zapowiedział że jak będzie coś nie tak to
                on się leczyć nie będzie - określił to mniej więcej tak " natury poprawiać nie
                będę". Okropny, podły egoista!!! Mam od wczoraj wielkiego doła .
                No ale dosyć tych łez
                Balbinko kochana - strasznie mocno trzymam kciuki żeby wszystko było ok. Moja
                kochana uda się - zobaczysz
                Gwiazdeczko - strasznie mi przykro z powodu urlopu- chyba trzeba będzie
                nadrabiać w wekendy - ale tego raczej do urlopu zaliczyć się nie da. Za Ciebie
                też kochana trzymam kciuki- od kiedy zaczynasz staranka??
                Kochane za Was wszystkie trzymam kciuki- i za te wkrótce testujące i za te ze
                starankami w toku
                Pozdrawiam w upalną sobotę
                I wracam do użalania się nad sobą
                Aneta
                • cytrusowa Re: WITAM W SOBOTĘ ;)))) 30.07.05, 10:38
                  ja też sie witam z wami.
                  wlasciwie nie mam nic do powiedzenia, bo szara rzeczywistosc przed nami.
                  co najwyzej powiem, ze slucham i ogladam kątem oka obrady Komisji Śledczej i po
                  prsotu ręce opadają i wulgaryzmy cisną mi sie na jezyk - zresztą przeklinam.
                  nie ma innej możliwosci sluchając bezczelnych wypowiedzi Cimoszewicza.
                  no comments.

                  tu pogoda sie zmienila, schlodzilo sie oczywiscie tylko na weekendsuspicious

                  kupilismy sprzet do pieczenia chleba i tym samym bede jadla chleb wlasnej
                  roboty. bo tego niemieckiego nie mozna jesc.
                  dzis lub jutro bedzie moj debiut - trzymajcie za mnie ksciuki
                  • keri5 Re: WITAM W SOBOTĘ ;)))) 30.07.05, 11:16
                    Pkanetko tak sobie pomyślałam że jeśli ostatnim razem było 6 pęcherzyków i nic nie wyszło, to może teraz kiedy gin nic nie widzi to z przekory się uda, głowa do góry kochana wink))

                    Cytrusowa wyobrażam sobie co czujesz oglądając komisję, ja nawet nie oglądam bo bym chyba telewizor rozwaliła...

                    U mnie 29dc i druga wyższa tempka - 36,9, ale cusik mi się wydaje że w tym cyklu nici z fasolki bo wczoraj spadła tempka na 36,6 a gdyby zarodek się zagnieździł to tempka by mi nie spadła, pocieszam się że jeszcze wczoraj się nie zagnieździł i pęcherzyk pokonuje jeszcze drogę.
                    • pkaneta Keri 30.07.05, 11:34
                      Dzięki za słowa pociechy i wiary- mi zaczyna jej brakować zwłaszcza przy
                      nastawieniu mojego M.
                      A za Ciebie trzymam kciuki z całej siły- oby fasolinka już w Tobie rosła. A na
                      tempkę to nie patrz aż tak bardzo - ja cały czas mam sporo powyżej 37 i nic
                      Pozdrawiam gorąco
                      Aneta
                      • balbinka74 RePkanetko 30.07.05, 12:43
                        Kurczę blade! A ja jednak sądziłam, że malutki gość się zadomowił.Przykro mi,że
                        się nie udało.Oj, chętnie przygadałabym twojemu mężusiowi!Miałby się z
                        pyszna .Mój też ma czasami takie zagrywki, ze ręce opadają. Miejmy nadzieję, że
                        żołnierzyki jednak będą ok i leczenie nie będzie konieczne.Kiedyś mój mężuś
                        śmiał się z moich biadoleń, że znowu będzie mnie oglądała grupa lekarzy i
                        studentów.dopiero, gdy przedstawiłam mu wizję, jak to on leży z rozłożonymi
                        nogami na fotelu,wszyscy obecni w gabinecie wpatrują się w jeden punkt
                        (wiadomy) jego ciała, oświetlony na dodatek, i rzucają hasła na temat np.
                        wielkości, grubości, twardosci, kształtu główki, , czystości napletka
                        itd.Stwierdził, że nie chciałby sie znaleźć w takiej sytuacji hihihi.
                        • pkaneta Balbinko 30.07.05, 12:48
                          Właśnie popłynęły mi łzy ze śmiechu hihihihi...dawno się tak nie ubawiłam i
                          jeśli mogę to w razie niechęci mojego M. to też użyję tego argumentu hihihi.
                          faceci są czasami mało inteligentnymi istotami. I jak mu wczoraj powiedziałam,
                          że dla mnie to osobista tragedia ta niemożność zajścia w ciążę - odpowiedział
                          mi na to żebym przestała się nad sobą użalać. czasami mam wrażenie że nie mam z
                          kim rozmawiać. Ale dziękuję Ci bardzo - humor mi się poprawił i na dodatek jadę
                          dzisiaj po moją Karolę. Szalenie miłego dnia Balbinko. Buziaczki. Aneta
                          • balbinka74 Re:Pkanetko 30.07.05, 13:02
                            Ta wizualizacja bardzo nam pomogła.Śmiało zastosuj ją na swoim ślubnym. Faceci
                            są bardo wrażliwi na punkcie swojego...interesu...i strasznie boją się
                            porównywania z innymi... Wyślij go na te badanko jak najszybciej, bo widzę, że
                            już zaczyna się wyłamywać...Miłego popołudnia!
                • erga4 Re: WITAM W SOBOTĘ ;)))) 01.08.05, 09:25
                  Strasznie mi przykro Pkanetko. Miałam taką nadzieję że jesdnak gin wypatrzy
                  jakąś fasolinkę. Oby z twoim M było wszystko OK. Trzymam kciuki. Przed moim M.
                  też perspektywa tych badań ale jeszcze nie teraz - najwcześniej pod koniec
                  sieprnia (jak się nie uda w tym cyklu). A cykl jak to cykl - przedłuża się:
                  dziś 33 dc i nic - nie było owu sad((( ale już się zapisałam na wizytę do
                  innego gina - ponoć specjalisty w sprawach niepłodności. Mam więc 3 tygodnie do
                  wizyty a tym samym 3 tygodnie bezowocnych starań (czuję że owu nie pojawi się)
          • balbinka74 R Fineczko! 30.07.05, 12:55
            Finko, wyniki mojego męża były gotowe już po godzinie.Miał też podział na A B C
            D .
            Faktycznie czas upłynniania jest troszkę długi,może te bakterie troszkę na to
            wpłynęły...Ale kochana, najważniejsze, że się upłynniło!Ma bardzo dużo dobrych
            plemniczków!Najlepiej pokaż je andrologowi lub ginowi.Myślę, że nie powinnaś
            mieć powodów do zmartwień!Kochana, bez śpiworków??? Na pewno coś wam dadzą , by
            im pociechy nie zamarzły w nocy.Życzę wspaniałej zabawy!!!!
    • keri5 Do Cytrusowej 30.07.05, 12:58
      Ja owu miałam najprawdopodobniej w 26 dc, ale wiadomo że na następny dzień też jest mozliwe zapłodnienie, więc jak co to zarodek mógł się zagnieździć wczoraj
      lub dzisiaj. A z tego co wiem chociaż ni8e na 100% to pęcherzyk idzie przez 24h.
      Coś takiego, jesli się mylę to mnie poprawcie.
      pozdrawiam

    • keri5 Re: SŁONECZNE STARANIA W SIERPNIU :0) 30.07.05, 15:48
      A co tu taka cisza? wszyscy wyjechali na urlop?
      my też za chwilę jedziemy do teściów, zaczynam dzis pakowanie niektórych rzeczy
      z ich mieszkania, bo za parę dni zaczynamy tam remont a potem wyprowadzamy się z naszego mieszknka i idziemy tam mieszkać. Chyba tam umrę z gorąca, bo mieszkanie jest tam nasłonecznione że hej a tu u nas taki chłodek, za to w zimie jest odwrotnie. Mam nadzieję że upały niedługo się skończą.

      • ata76 Re: SŁONECZNE STARANIA W SIERPNIU :0) 30.07.05, 17:11
        witam się dziewczyny!!!!

        Balbinko, jesli chodzi o duphaston to brałam przez 4 miesiące i nigdy mnie nie
        mdliło po nim....w zasadzie żadnych efektów ubocznych...no może poza 3 kg na
        wadze in plus oczywiście...ale nie wiem czy to na pewno efekt brania
        duphastonu, czy zbieg okoliczności...u mnie jedynym objawem były powiększone
        piersi w czasie gdy go brałam....spytaj się ginka...może zbyt duża dawka...noe
        nie wiem co Ci poradzić

        Pkanetko, kurde przykro mi, że ginek nic nie zobaczył, bo też myślalam, że może
        jednak Wam się udało...oby kolejny cykl był szczęsliwszy!!!!

        Finka, jak na moje oko, to wyniki męzą są dobre...nie wiem co prawda jak z tym
        upłynnianiem, bo mój tego nie miał, ale to 90 % robi na mnie wrażenie...u
        mojego Krzysia było 80% "dobrych"....i ilość żolnierzyków też jest imponująca

        Keri, z tego co slyszalam upały mają się skończyć i od niedzieli ma przyjśc
        lekkie ochłodzenie, więc się nie mart...na pewno dacie radę

        Cytrus, powodzenia przy pieczenu chleba....mam nadzieję, że jutro bedzie
        relacja na gorąco po pierwszym próbowaniu domowego wypieku

        a jesli o mnie chodzi to szykuję się na imprezkę wieczorną... jestem też już po
        spotkaniu z koleżankami...coś mnie pobolewa żołądek...kurcze zły to znak przed
        imprezą, która ma być okraszana procentami
        • wiinga Re: SŁONECZNE STARANIA W SIERPNIU :0) 30.07.05, 23:22
          Witam sedecznie i dołączam do Was!
          Gośka 28lat; Aniołek 2003; Bartuś urodzony 30.06.04 (dziś 13 miesięcy!)11dc; 1mc starań o siostrzyczkę lub braciszka dla Bartusia

          Forum Wasze strasznie mnie wciągnęło! Gdybym miała wiecej czasu poczytać!
          Po niepowodzeniu w 2003 roku bardzo szybko ( 3 mce starań) zaszłam w ciążę niestety były duże komplikacje: krwawienia od 7 tyg ciąży, szpital, leżenie, 5 mcy brałam duphaston, kaprogest. Uważam, że za długo: okazało sie potem że łożysko było przerośniete, usuwane ręcznie, dzieciątko z hipotrofią, wzmożone napięcie mięśniowe, nadpobudliwość, alergie, rehabilitacje brrrr...

          teraz jest juz z górki, Bartek chodzi, może jeść coraz więcej rzeczy, nadpobudliwośc to chyba był jakich wymysł lekarzy, rozwija sie poprawnie zarówno umysłowo jak i fizycznie

          Chciałabym teraz zrobić wszystko lepiej by urodzić zdrowe dziecko. Zaczęłam od zmienienia lekarza. Tamten jako dyrektor szpitala i profesor, bral mnóstwo pieniedzy ale mnie olewał: taki o pacjentki i tak nie musi sie starać bo i tak ludzie do niego przyjdą. Wyobraźcie sobie, że przez 9 mcy zalecił 1 USG (po takich przejściach na początku), a morfologię i mocz 3 razy!!!

          Ponoć to jest problem z niektórymi ginekologami: zrobia wszytsko by kobieta urodziła w terminie i siłami natury, a czy przy okazji nie zaszkodzili dziecku już ich nie interesuje, bo to juz będzie problem pediatrów, oni i tak zachowają czystą statystykę. Ja pod koniec ciąży miałam klasyczne objawy gestozy a mój gin mówił wytrzymajmy jeszcze te 4 tygodnie!! i tak na USG kt robiłam (oczywiście z własnej inicjatywy) w 36 tyg wyszła waga 3600gr, a Bartuś urodził się 2400gr!!!. nawet przy założeniu, że USg myli się +- 400gr to dziecko schudło mi w brzuchu o co najmniej 1kg!!!!!!Tak więc chodze teraz do Pani dr, która obicała troszczyć się o dziecko jak o swoje własne, nie ma zbyt wielu tytułów, ale chodzą do niej moje koleżanki - lekarki.

          Czy ktoś ma dla mnie jakies rady?? Jak uniknąć poblemów z 1 ciąży?
          czy powinnam się już postarać o duphaston?

          Obiecuję w przyszłości pisać krótsze posty. Ten był taki długi jako przedstawienie się.

          Pozdrawiam i życzę powodzenia wszystkim Starającym Się,
          Gośka
          • cytrusowa witaj wiinga 31.07.05, 09:58
            fajnie, ze dołączyłaś.
            i życze ci jak najszybszego zajścia w upragnioną ciążę.

            Co do rad, o które prosisz, to musza się wypowiedziedz dziewczyny, ktore juz
            ciąże mają za sobą.

            Pozdrawaim i milego dnia ci zyczesmile
          • balbinka74 ReAle cisza............ 31.07.05, 11:17
            Kochane, właśnie wstałam, no i oczywiście zaraz tu zaglądam.

            Witam serdecznie nowe foremki!W grupie zawsze rażniej, no nie?
            No właśnie, a gdzie reszta?

            Czy Moni i Lalisia już wyjechały?

            Pszczoła, gdzie się podziewasz owadzie jeden?

            Gwiazdeczko, jak tam kacyk?

            Atko, co z tym hsg, a wyniki mężula?Imprezka była?

            Fineczko,walczyłaś z komarami i burzą ?

            Pkanetko,mam nadzieję, ze masz już lepszy humorek, w końcu chyba i staranka
            rozpoczynasz, jeśli sie nie mylę...A jak córunia?
          • balbinka74 Re: SŁONECZNE STARANIA W SIERPNIU :0) 31.07.05, 11:25
            Wiingo, cieszę się, że do nas dołączyłaś.Mam nadzieję, ze staranka bedą owocne.

            Niestety, trudno mi coś powiedzieć jak należało tę wcześniejszą ciążę poradzić.
            Napisz jednak, dlaczego już teraz chcesz łykać duphaston?Miałas jakieś problemy
            z zajściem? Ja dostałam ten lek na wspomaganie zagnieżdżenia. Buziaczki dla
            Bartusia.
            • wiinga Re: SŁONECZNE STARANIA W SIERPNIU :0) 31.07.05, 18:18
              Cześć!

              Balbinko ja miałam krwawienia w 6 i 8 tc, i to było właśnie poronienie zagrażające, czyli jajeczko nie było najlepiej zagnieżdżone. Ponoć duphaston własnie zapobiega wydalaniu fasolki.

              swoją drogą, jeśli twoje starania się powiodą - czego oczywiście życzę całym sercem - to juz nigdy o 11:17 nie napiszesz "właśnie wstałam ..."smile

              pozdrawiam, Gośka
    • bombamonika Re: SŁONECZNE STARANIA W SIERPNIU :0) 31.07.05, 13:11
      Cześć dziewczyny
      Po strasznej burzy, która przeszła przez Warszawę przedwczoraj internet działa
      dopiero od dzisiaj rana.
      Przeczytałam tą masę postów i zacznę od powitania nowych foremek.
      Mam nadzieję, że to forum przyniesie Wam szczęście i za chwilę poinformujecie
      nas o dwóch kreskach.

      Balbinko oczywiście, że się nie gniewam. Sama miałam podobne mysli.
      Płakałam bo czułam się wybrakowaną kobietą. Było mi przykro, że to gin pomoże
      nam "zrobić" dzidziusia. Ty jesteś w lepszej sytuacji bo nie wytworzyłaś
      przeciwciał i mozesz zrobić poprawkę po IUI a my niestety nie moglismy.
      Teraz jak już to maleństwo jest w moim brzuchu jestem wdzięczna losowi, że
      medycyna jest tak zaawansowana, że może pomóc takim parom jak my.
      Jestem przekonana, że Tobie wreszcie uda się zajść. Pamiętaj, że z każdym IUI
      Twoje szanse wzrastaja, jak juz pisałam kiedyś po szóstym jest już ponad 50%
      Oczywiście wierzę, że Tobie sie uda znacznie wcześniej ale piszę to żeby Cię
      pocieszyć. Wielu dziewczynom udaje się za pierwszym razem i mam nadzieję, że Ty
      będziesz własnie w tej grupie.

      Gviazdko strasznie mi przykro, że nici z urlopu.
      Kto jak kto ale Ty zasłużyłaś na te wakacje.Mam nadzieję, że weekend ze mną za
      trzy tygodnie troszkę Ci zrekompensuje brak wakacji.

      Nitka jak główka po imprezce. Pogryziona przez komary?

      Ja już jestem spakowana i gotowa do drogi. Jutro rano startujemy do Jastarni.
      Mam nadzieje, że będzie ładna pogoda ale nie upalna.

      Monika
      • ata76 Re: SŁONECZNE STARANIA W SIERPNIU :0) 31.07.05, 18:20
        Cześć dziewczyny!

        przede wszytkim witam nowe foremki Wiinge i Melbe!!!Oby jak najszybciej
        spełniły się wasze marzenia i żebyście jak nakrócej gościły tu jako starające
        się!!!

        Wiingo, niestety nie potrafię Ci nic doradzić, bo nie byłam nigdy w
        ciąży...myśle, że decyzja o zmianie lekarza była jak najbardzie słuszna i mam
        nadzieję, że Twoja pani doktor okaże się świetną profesjonalistką godną zaufania

        Monia, udanego pobytu w Jastarni....odpoczywaj kochana jak najwięcej i baw się
        dobrze...oby pogoda dopisała smile))

        Balbinko, a jak u Ciebie samopoczucie??Z gardłem już lepiej???

        Pkanetko, opowiadaj nam jak po powocie córeczki????

        Gviazdeczko, jezcze pare dni temu pocieszałam Ciebie w kwestii urlopu Twego
        męza, a teraz jestem w podobnej sytuacji....też mi pracodawca wsztrzymal urlop,
        bo kolega złamał nogę....mam nadzieję, że skończy się tylko na przesunięciu o
        tydzień, a nie jeszcze w jakiś bliżej nieokreślony termin

        a gdzie pozostałe dziewczyny???? Jeszcze weekendują?????

        Balbinko, jesli chodzi o wyniki męża,to były ok....stąd tez między innymi to
        hsg, które nadal nie wiem kiedy będzie....poczekam do wtorku i chyba wtedy
        wybiore się do ginka na wizytę...jeszcze nie wiem, co zrobię

        a jesli chodzi o imprezkę to było bardzo fajnie...o dziwo pogoda dopisala....na
        chwilkę oderwałam się od rzeczywistości i gdyby nie poranny telefon od szefa,
        że w poniedziałek mam przyjść jednak do pracy byłoby super...ale koniec
        marudzenia ....jest jak jest

      • balbinka74 Re: SŁONECZNE STARANIA W SIERPNIU :0) 31.07.05, 20:16
        Monisiu, tak sobie o was stołecznych dziewczątkach myslałam, gdy oglądałam
        wiadomości i budzące grozę obrazy brrr.
        Na powodzenie przy pierwszym razie nie liczę, bo to rzadkość.Nie zbadano mi
        tych przeciwciał, bo podobno nie chcieli marnować śluzu i nasionek, a organizm
        był super przygotowany, endometrium przepiękne. Na poprawkę nie mieliśmy co
        liczyć, bo zostawili mnie jeszcze na dobę w szpitalu, by sprawdzić czy wszystko
        poszło jak trzeba.Nazajutzrz po AIH okazało się, że pęcherzyk pęknięty i jest
        ciałko żółte, no i następne wprowadzenie nie było konieczne.

        Moni, życze ci wspaniałego urlopiku, szerokiej drogi, no i udanego spotkania z
        Lalisią!Buziaczki , dla męzusia też, bo był dzielny i lokum załatwił!