Mamy planujace drugie dziecko w najblizszym czasie

04.08.05, 11:10
Witajcie!
Może rozpoczniemy watek dla mam, które planuja druga ciaze za jakies 5-6
miesiecy. Bedziemy mogly dzielic sie naszymi doswiadczeniami, przygotowaniami.

To moze pare slow o mnie.
Moja corka ma trzy latka. Bardzo chcialabym miec juz drugie dziecko, ale
niestety mam umowe na czas okreslony do konca grudnia sad i musze jeszcze
poczekac. Mam nadzieje, ze tylko do stycznia i jak ze mna przedluza, to
pomysle o powiekszeniu rodzinki.

Jak na razie staram sie coraz wiecej myslec o przygotowaniach do ciazy.

A jak to wyglada u was?

Pozdrawiam
Aga
    • begonia4 Re: Mamy planujace drugie dziecko w najblizszym c 04.08.05, 17:54
      Nie wiem, czy mogę się podłączyć, ponieważ ja juz rozpoczęłam starania w lipcu.
      Na razie bezowocnie, ale się nie poddaję. Jestem mamą 4,5 dziewczynki -
      przedszkolanki, która b. chce mieć rodzeństwo. Pozdrawiam.
      • mama-marty1 Re: Mamy planujace drugie dziecko w najblizszym c 04.08.05, 18:04
        witamsmile mam córeczke 10 miesieczną i właśnie juz w tym miesiący zaczeliśmy
        starania o rodzeństwo dla niej,nie wiem czy uda nam sie w tym miesiącu,@ ma być
        w połowie sierpnia,jeśli teraz nie wyjdzie to może w nastepnym miesiacu. Ale
        wątek jest supersmile
        • sylwia.ax Re: Mamy planujace drugie dziecko w najblizszym c 06.08.05, 18:32
          To ja też dołączam, choć starania zaczelismy już w czerwcu; niestety jak na
          razie nieskutecznie. Mam jednak nadzieję że wkrótce uda się (przy pierwszym
          dziecku udało się za pierwszym razem); może tym razem do trzech razy sztuka wink
          Mój synek ma teraz 1,5 roku i miło byłoby gdyby w przyszłym roku miał
          rodzeństwo. Po cichu marzymy o córeczce, ale oczywiście jak bedzie drugi
          chłopczyk to też będziemy szcześliwi.
          • irka15 Re: Mamy planujace drugie dziecko w najblizszym c 07.08.05, 15:31
            Witajcie dziewczyny!
            I jak dzielania?
            Ja coraz wiecej mysle o calej sprawie i coraz bardziej sie boje wink
            Codziennie patrze na moja corke i widze, jak czas ucieka i roznica wieku miedzy
            nia, a jej potecjalnym rodzenstwem drastycznie sie powieksza...
            Kto wymyslil w ogole umowy na czas okreslony?
            I jak w tym kraju ma sie rodzic wiecej dzieci, jak nastawienie spoleczne jest
            takie, ze to zbrodnia wobec pracodawcy... Ja wlasnie mam taka kolezanke w
            pokoju w pracy i wiem, ze jak przyjdze czas, to bedzie sobie niezle uzywac sad
            Ale stwierdzilam tez, ze z rodzina bede do konca zycia a z nia mam nadzieje, ze
            sie rozstane... wiec staram sie nie przejmowac.
            A jak wy macie sytuacje w pracy?

            Aga

            • sylwia.ax Re: Mamy planujace drugie dziecko w najblizszym c 07.08.05, 18:36
              Ja obecnie jestem na wychowawczym, wiec zyjemy z jednej pensji. Łatwo nie jest,
              ale trochę mam obawy przed powrotem do pracy nie będąc w ciązy, gdyż nowy
              prezes móglby wpaśc na genialny pomysł zwolnienia mnie (przyczyna - nie
              przedpadamy za sobą sad. Zakładam ze jak wychowawczy skończy się, a ja będę w
              ciazy, to po prostu pojdę na zwolenienie i niech mnie wtedy zwalnia smile) ZUSu
              tyle się napłaciłam przez te parę lat, ze absolutnie nie mam wyrzutów
              sumienia, NA razie łykam Folik, i jestem dobrej myśli, ze może w sierpniu uda
              się... Kolezanką się nie przejmuj, Jak słusznie zauważyłas, z nią nie będziesz
              do konca życia. A swoją drogą, dziwi mnie takie nastawienie że ciąza to
              zbrodnia wobedc prawodawcy, zwłąszcza u kobiet, Ciekawe kto będzie pracował na
              emeryturę tych bezdzietnych pracoholików?
      • agamamaoli1 Re: Mamy planujace drugie dziecko w najblizszym c 08.08.05, 10:22
        ja podobnie jak begonia4 - mM córeczkę w wieku 4 lata z kawałkiem
        pięciomiesięcznym i po długich debatach na temat, czy już, czy jeszcze nie -
        poczyniliśmy pewne kroki, tak "niby przypadkiem"...
        Przy pierwszej ciąży trafilismy za pierwszym podejściem, zobaczymy, jak będzie
        teraz.

        Pozdrawiam wszystkich starających się !
    • mamuskawiki staramy się od tygodnia 07.08.05, 23:02
      decyzję podjęliśmy w niedzielę tydzień temu, w dniach mojej płodności.
      zobaczymy... na razie mam podwyższoną temperaturę. mamy córcię 20 miesięczną. i
      bardzo chcemy mieć gromadkę dzieci. pracuję w domu, mamy firmę. i kończę studia.
    • ant25 Re: Mamy planujace drugie dziecko w najblizszym c 08.08.05, 09:59
      Super wątek, jestem mamą córeczki 2 latka i 4 mce, i mam problem ja chcę ale
      mój mąz.............
      Chce i nie chcę nie uśmiecha mu sie przechodzić jeszcze raz przez to wszystko
      noce, bieganina, strach o kase itd.
      A jak to jest u Was, w większości widzę że strania już rozpoczęte.
      Pozdrowionka
      • sylwia.ax Re: Mamy planujace drugie dziecko w najblizszym c 08.08.05, 12:55
        Moj mąz też dojrzewał do decyzji nieco dłuzej niż ja, ale w zasadzie to dość
        szybko dojrzał, bo od dawna wiedzieliśmy że na jednym nie przestaniemy i chcemy
        miec dwoje. Nawet zaakceptował wstępnie moją propozycję ze może kiedys będzie i
        trzecie, o ile fianse pozwolą, choć wczesniej nawet mu do głowy nie przyszło że
        mogłoby być więcej niz dwoje. Ale faktem jest ze nasz synek jest raczej takim
        dzieckiem, ze nie wspominamy wczesnego niemowlęctwa jako jakiejś traumy (nigdy
        nie miał kolek, sypiał dobrze, ząbkowanie też znośne itp), wiec pewnie łatwiej
        było nam się zdecydować niż w gdyby był bardziej absorbujacym dzieckiem, Boję
        się tylko ze to drugie dla równowagi może nie być takie łatwe w obsłudzewink
        • ant25 Re: Mamy planujace drugie dziecko w najblizszym c 08.08.05, 13:08
          No tak, moja natomiast dobrze zapadła nam w pamięc jako niemowle kolki 3 mce po
          4 godz dziennie a po trzech m-cach jak ręka odjął, nie wspominając 20
          godzinnego porodu, no i cycolec co godzinę przynajmnjej może dla równowagi
          drugie będzę spokojniejsze ? przecież w naturze musi tak byćsmile
          • irka15 do Ant25 08.08.05, 18:51
            Witaj!
            Moj maz, troche jak twoj tez ma pewne obawy... Z jednej strony chce, a z
            drugiej mu sie nie usmiecha, no ale przeciez kiedys te dzieci trzeba miec wink
            Tym bardziej, ze moj maz chcialby Szymona... wink No ale zobaczymy...

            Ja na razie jestem umowiona na 2 wrzesnia z lekarzem na analize badan.
            Zobaczymy co on powie. mam nadzieje, ze moje hormonki wracaja do normy, bo
            przed kuracja miala mimo mojego mlodego wieku cykle bezowulacyjne sad

            Aga
    • isa2 Re: Mamy planujace drugie dziecko w najblizszym c 09.08.05, 17:09
      Hi, ja mam synka, prawie rocznego. My tez rozpczniemy starania za jakies 6m.
      Chce tylko gwoli bezpieczenstwa zaszczepic sie na rozyczke i odre, no bo po
      1.nie chorowalam, a po 2. nawet jesli bym chorowala w dziecinstwie, to
      odpornosc pozostaje ponoc tylko na kilkanascie lat. No a w takim wieku mam
      dzieciaka, ze moze zachorowac a ja sie zarazic. Tak wiec czekam na szczepienie
      i potem za pol roku (tyle lekarz radzi odczekac) do roboty smile.
      • sylwia.ax Re: Mamy planujace drugie dziecko w najblizszym c 09.08.05, 17:55
        Ja robiłam badanie krwi na obecność przeciwciał na różyczkę; okazało się ze są
        i nie ma potrzeby doszczepiać się; ale ja rózyczkę przechodziłam w
        dzieciństwie. Jakoś nikt mnie nie ostrzegał przed odrą; prawdę mowiąć myslałam
        ze wieloletnie szczepienia wyeliminowały to choróbsko i szanse na zarażenie są
        znikome.Dziecko zaszczepiłam na ospę, zeby mi jej przypadkiem nie przywlokło,
        bo zdaje się ze to własnie ospa jest w ciazy też groźna; a sama ospę
        przechodziłam.
        • blige Re: Mamy planujace drugie dziecko w najblizszym c 09.08.05, 21:41
          hej planujacesmile
          Przylacze sie do Was.
          My mamy 6-cio miesiecznego synka i juz myslimy o nastepnym dziecku. Planujac
          pierwsza pocieche zakladalismy, ze chcemy miec przynajmniej dwoje dzieci z
          roznica wieku nie wieksza niz dwa lata. Tak wiec ze staraniami ruszamy w
          grudniu. Przy pierwszej ciazy udalo nam sie za pierwszym podejsciem wiec teraz
          podejrzewam, ze potrwa to nieco dluzej (ktos pisal o rownaniu sie w naturze:-
          ))) i tak samo mysle jak sylwia, ze drugie dziecko pewnie da nam popalic, bo
          przy Filipku zastanawialismy sie skad sie biora straaaaszne historie na temat
          opieki nad noworodkiemsmile (i tu szybko odpukam: puk!puk!puk! bo Filip wcale
          taki duzy jeszcze nie jestsmile
          pozdrawiam
    • anija30 Re: Mamy planujace drugie dziecko w najblizszym c 10.08.05, 13:15
      Witajcie Dziewczyny!!

      Wczoraj zajrzałam na Wasz wątek, bo coś mnie tknęło. Dzisiaj zrobiłam test i
      solidne 2 krechy. Tak więc moje planowanie się przyśpieszyło. Mamy już 1,5
      roczną córeczkę i bardzo się cieszymy. Pozdrawiam serdecznie!!!!!!!
      • sylwia.ax Re: Mamy planujace drugie dziecko w najblizszym c 10.08.05, 13:22
        Gratulacje dla rodziców i fasolki, a raczej groszka - bo na tym etapie to
        pewnie bardziej gorszek smile Mnie akurat teraz wypada owulacja, więc może za 2
        tygodnie też będą 2 krechy; choć prawdę mówiąc jakoś nie bardzo w to wierzę i
        raczej nastawiam się na dłuzsze działania sad
        • irka15 Różyczka 10.08.05, 14:29
          Czy na badania krwi w celu sprawdzenia przeciwcial różyczkowych może skierować
          internista?

          Aga
      • irka15 Re: Mamy planujace drugie dziecko w najblizszym c 10.08.05, 14:30
        Wielkie gratulacje Anija!
        Trzymamy kciuki za twoje zdrowie i zdrowie maluszka wink

        Aga
      • ant25 Re: Mamy planujace drugie dziecko w najblizszym c 11.08.05, 13:21
        OGROMNE GRATULACJE, teraz życzę Ci spokojnych 9 mcy i nie dzwigaj piewrszego
        malucha musisz na siebie uważać.

        Pozdrawiam
    • idalkas Re: Mamy planujace drugie dziecko w najblizszym c 10.08.05, 15:54
      Witajcie. My zaczynamy poczatkiem wrzesnia. Mamy już 2,5 letniego synka
      który "wyszedł" za pierwszym razem, więc jak pisza dziewczyny teraz potrwa
      pewnie dłużej smile

      pozdrawiam smile
    • sylwia.ax Kto teraz już się stara 11.08.05, 13:08
      My własnie teraz smile Gin potwierdził sluz owulacyjny przy okazji pobierania
      cytologii, więc do roboty!!
      • agao_z Trzymam kciuki! 11.08.05, 17:40
        Trzymam kciuki Sylwia.ax.
    • jukka5 Re: Mamy planujace drugie dziecko w najblizszym c 12.08.05, 17:56
      Witam!
      Ja także zaczynam się starać o dzidziusia. Zrobiłam juz nawet badania pod kątem
      ciąży. Niestety od jakiegoś czasu mam plamienia w drugiej połowie cyklu i nie
      wiem jak to może wpłynąć na mozliwość zajścia. Byłam już ginekologa który
      stwierdził że mogę zaczynać starania i przepisał mi Luteinę. Czy ktoś miał
      podobny problem z plamieniem w drugiej połowie cyklu?
      • sylwia.ax Re: Mamy planujace drugie dziecko w najblizszym c 16.08.05, 13:34
        Wejdz na forum dla starających się, tam powinnas znależc odpowiedz.
        • quin26 Re: Mamy planujace drugie dziecko w najblizszym c 16.08.05, 14:13
          ojej dziewczyny jak czytam to czuje się jak "babcia" bo ja własnie się staram
          ale mam już 9-cio LETNIEGO synka. Fakt że dwa lata temu cieszyliśmy się 4
          tygodnie ale.... poszedł do aniołków (c.pozamaciczna). Wyczytałam, ze mozna już
          sprawdzać po 2 tygodniach ? jaki test jest najlepszy?? Wiecie jak bylam w ciązy
          z moim synkiem to był tylko jeden.... i aż wstyd mi się przyznawać że nie
          jestem na czasie....

          Gratuluje tym które już mają fasolkę
          Życzę powodzenia tym które się starają
          • sylwia.ax Re: Mamy planujace drugie dziecko w najblizszym c 16.08.05, 17:53
            Chyba wszystkie są równie dobre, a przynajmniej porównywalne. W pierwszej ciazy
            testowałam chyba Quick View i wyszedł smile
    • gogo2 Re: Mamy planujace drugie dziecko w najblizszym c 17.08.05, 09:45
      Cześć.
      Dołączam do was. Mam synka 10 m-cznego. Za jakieś dwa miesiące zaczynamy, no
      chyba, że niby przypadkiem wcześniej sie udasmile.
    • sylwia.ax Re: Mamy planujace drugie dziecko w najblizszym c 25.08.05, 13:45
      @ miała przyjśc wczoraj, ale nie przyszła. Test o poranku pokazał 2 kreski,
      choc tę drugą bardzo słabą. ALe chyba najważniejsze ze w ogóle jest, a nie ze
      słaba???? Więc chyba jednak udało się.
      A jak tam u Was z wynikami starań?
      Pozdrawiam
      • lalisia78 Re: Mamy planujace drugie dziecko w najblizszym c 25.08.05, 13:50
        sylwia gratuluje!!!!!
        u mnie tez byla spaba kreska a teraz to juz 12 tydziensmile
        alicja za pare dni skonczy 16 m czyli niecale 2 lata rznicy bedzie
        • sylwia.ax Re: Mamy planujace drugie dziecko w najblizszym c 25.08.05, 13:55
          Dzięki Lalisia78. U nas bedzie 2 lata i 3m-ce róznicy miedzy dziećmi.
          Oczywiście jesli wszytko pojdzie tak, jakbym tego sobie zyczyła.
          Zyczę nam i fasolkom - duuuuzo zdrowia smile
    • poranna-kawa Re: Mamy planujace drugie dziecko w najblizszym c 25.08.05, 14:02
      Przed chwilką wpisałam się na jesiennych staraniach, ale chyba odpowiedniejsze
      miejsce jest dla mnie tutaj smile
      Pozwolę sobie skopiować moją pisaninę smile
      Witam smile
      to teraz ja smile
      Mam 30 lat, córeczkę - 7 lat. Pigułki odstawiłam w grudniu i od tamtej pory
      łykam kwas foliowy. Na początku wakacji zrobiłam badania ogólne i na różyczkę -
      są ok smile
      8 lat temu decyzję o staraniu się podjęliśmy razem z mężem bez żadnego
      zastanawiania się i za pierwszym podejściem zaszłam w ciążę. Czułam niemal od
      samego początku, że się udało, choć nie miałam żadnych objawów smile Po prostu
      bardzo pragnęliśmy dziecka i wierzyłam, że musi się udać.
      Teraz jest ciut inaczej sad
      Niby podjęliśmy wspólnie decyzję, że odstawiam pigułki ( głównie to mąż
      nalegał ), niby powiedzialiśmy sobie, że bardzo pragniemy drugiego dziecka,
      ale ... nasze strania są żałosne ... prawie nie dajemy szansy losowi sad
      Ja przez to z miesiąca na miesiąc przed terminem spodziewanej @ wprost
      wariuję sad Mam wszystkie objawy ciąży, a panie farmaceutki z apteki już bez
      pytania podają mi test ciążowy.
      Dziś znowu przyszła @ sad
      Dziś też napisałam mężowi sms, że jest mi z tego powodu smutno. Widzę, że On
      też by chciał, ale się boi. Kredyty, praca, małe mieszkanie , kłopoty
      finansowe ...

      • aglas Re: Mamy planujace drugie dziecko w najblizszym c 30.08.05, 11:56
        Druga weteranka lat 32. Moja corcia ma 8 lat i myślę sobie że to będzie cudowna
        różnica wieku. Dla nas o wiele łatwiej, bo jest już duża i samodzielna, może
        nam nawet troszkę pomóc. Dla córki też, że nauczy się być w większej rodzinie i
        nauczy sie opiekować młodszymi. Oczywiście, że mała różnica wieku między
        dziećmi jest super, ale moim zdaniem wymaga to dużej cierpliwości i pracy od
        rodziców. Ja długo nie myślałam o drugim dziecku, bo byłam zbyt psychicznie
        obciążona jednym. Teraz bardzo chcę mieć drugie, oboje chcemy. I myślę, że tę
        ciążę i to dziecko będziemy przeżywać zupełnie inaczej niż te 9 lat temu.
        Powodzenia dla starających się. My staramy się dopiero pierwszy cykl. Ale
        jestem dobrej myśli.
    • nata76 Re: Mamy planujace drugie dziecko w najblizszym c 25.08.05, 15:37
      Witajcie Kochane,
      gratuluję wszystkim już zafasolkowanym!!!!!Bedziecie miały przecudowne letnie
      dzieciaczkismile)))
      My zaczynamy od grudnia. Mamy już w domu dwie cóerczki: 4i 2 letnią. Młodsza
      choruje poważnie,więc daltego starania sie przesuwają, bo na poczatku
      chcieliśmy dzieci co dwa lata....
      Zobaczymy...za pierwszym i drugim razem zaszłam od razu w ciąże. Obie
      dziewczynki są wiosenne. Teraz może bedą jesienno-zimowe...No i moze chłopiecwink-
      tak pragnie moj małżonek.
      Myslę,że od pazdziernika zacznę łykać folik, musze jeszcze pojść do ginekologa
      i do stomatologa.
      pozdrawiam,nata
      • mama-marty1 Re: Mamy planujace drugie dziecko w najblizszym c 25.08.05, 16:31
        Melduje się,że właśnie na przełomie lipca-sierpnia staraliśmy sie o rodzeństwo
        dla małej z wynikiem pozytywnymwink jestem w 5tyg ciąży jeszcze nie potwierdzonej
        przez lekarza ale do gina idę 2 wrześniasmile))Pozdrawiamy mocno przyszłe podwójne
        mamusiesmile))
        • irka15 Re: Mamy planujace drugie dziecko w najblizszym c 25.08.05, 22:44
          Gratuluje!!!
          Bubububu...
          Jak ja wam zazdroszcze... ja niestety musze jeszcze troche poczekac ze
          staraniami... Powoli robie badania, i coraz mniej wierze, ze wyjdzie nam w
          grudniu lub styczniu za pierwszym razem... (tak jak przy pierwszy dziecku) a
          tak bym chciala...
          Nie wiem, jak wy, ale ja panicznie boje sie, ze cos nie wyjdzie... Jestem
          przekonana, ze wszelkie przykre sprawy beda komentowane w mojej pracy bez
          litosci... Tak to jest jak sie pracuje z samymi babami, z ktorych polowa ma
          przerost ambicji...

          Aga
    • k.wita Re: Mamy planujace drugie dziecko w najblizszym c 26.08.05, 16:33
      Witam

      Super pomysl z tym forum.
      Ja jestem mama 3 letniej Alicji, wlasnie 2 tyg. temu usunelam wkladke
      wewnatrzmaciczna, i myslimy nad powiekszeniem rodziny. Ja bardzo chce, az sie
      boje ze za bardzosad
      Gin. powiedzial odczekac jeden cykl i dzialac. Ale czzy nam sie uda?......

      Gratuluje wszystkim zaciazonym mamusiom, a nam - czyli tym starajacym sie zycze
      odwagi i cierpliwosci. W koncu musi sie udac!!!

      _________

      pozdrawiam
      Kasia mama Alicji
      • irka15 Re: Mamy planujace drugie dziecko w najblizszym c 26.08.05, 17:08
        Witaj Kasiu!
        Napisz prosze, czy pracuje, i czy twoja corka chiodzi do zlobka. Moja ma tez
        trzy lata i potwornie martwie sie rosnaca z dnia na dzien roznica wieku...

        Aga
        • k.wita Re: Mamy planujace drugie dziecko w najblizszym c 27.08.05, 11:39
          Witam
          Przedstawie siesmile
          Mam 29 lat, od paru lat pracuje w Domu Dziecka jako wychowawca, maz 31 lat
          informatyk. Uklada nam sie dobrzesmile choc z kasa czasami krucho-mamy auto na
          kredyt i jeszcze pare innych rzeczy.
          Nasza Alunia 23 sierpnia skonczyla 3 latka. Do przedszkola nie chodzi z tego
          wzgledu, ze mieszkamy z tesciami, a oni caly wolny czas poswiecaja wlasnie jejsmile
          I tak pewnego dnia pomyslalam, ze w koncu nadeszedl ten moment, aby powiekszyc
          rodzine. I mysle ze swiadome rodzicielstwo to cos wspanialego. Od dluzszego
          czasu biore folik, 2 tyg temu usunelam wkladke, odczekam jeden cykl i bedziemy
          probowac. Tak bardzo bym chciala zeby sie udalo.............

          5 lat temu mialam operacyjnie usuniety jeden jajnik, Alunie urodzilam, wiec mam
          wielka nadzieje ze ten moj jedyny jajniczek mnie i tym razem nie zawiedzie...

          pozdrawiamsmile
          ______________
          Kasia
    • gugus.25 Re: Mamy planujace drugie dziecko w najblizszym c 30.08.05, 14:35
      kochana my tez planujemy drugiego dzidzusia ,ale dopiero nasze starania
      rozpoczniemy w lutym jak nasza kruszynka skończy roczek.chcemy mieć zeby między
      dziećmi było 2 lata różnicy. już się nie umiem doczekac przecież ciąża to piękn
      okres naszego życia.
      • blige Re: Mamy planujace drugie dziecko w najblizszym c 30.08.05, 23:03
        gratulacje dla wszystkich, ktorym sie juz udalo.
        My, jak pisalam wczesniej, zaczynamy starania w grudniu, a od wrzesnia zaczynam
        lykac kwas foliowy. Tylko jedna rzecz mnie martwi: nie dostalam jeszcze okresu
        po porodzie. Wciaz karmie piersia, ale jest to juz tyko jedno karmienie
        poranne, ktore chce utrzymac jeszcze przez wrzesien. Zobaczymy jak to bedzie;-
        )))
        tym czasem pozdrawiam
        • sylwia.ax Re: Mamy planujace drugie dziecko w najblizszym c 31.08.05, 13:43
          ja dostałam okres dopiero jak całkowicie odstawiłam Miśka od cyca. I mimo ze
          już przed odstawieniem dużo nie ciagnąl, to dopiero jak przestał @ pryszła 2
          tygodnie pózniej. CHoć mnie akurat to było na rękę. Czekaj cierpliwie jak juz
          odstawisz całkiem.
          Pozdrawiam,
          • blige Re: Mamy planujace drugie dziecko w najblizszym c 31.08.05, 17:28
            dzieki sylwia.axsmile) Mam jeszcze troche czasu. Pierwotnie planowalam karmic
            malego do konca sierpnia, ale mi troche szkoda wiec postanowialam przedluzyc o
            miesiac. Zaczynamy w grudniu, ale licze sie z tym, ze troche moze to potrwac.
            NAjfajniej byloby gdybym zaszla w ciaze w lutym/marcusmile))Ale ja tu swoje a
            natura swojesmile)))
            Trzymaj sie o dbaj teraz o siebiewink
            pozdrawiam
    • aga5556 Re: Mamy planujace drugie dziecko w najblizszym c 30.08.05, 23:57
      Witajcie.Gratulacje tym, którym sie udało.Przeczytałam wszystko bo po tytule
      pomyśłałam, że to temat dla mnie.Tylko obawiam sie, że mimo, iż dołączę się
      teraz to będę najdłużej. Parę słów o mnie.Mam 34 lata,rok temu w lutym po 1,5
      roku starań urodziłam córeczkę.5 miesięcy staram sie o drugie dziecko bo po
      poprzednich doświadczeniach wiem, że u mnie nie musi sie szybko udać.Mam
      mnóstwo obaw: najważniejsze pogodzenie dobrej pracy-elastycznej czasowo ale
      wymagającej zaangażowania, na której mi zależy z dwójką dzieci.Pozatym możemy
      liczyć tylko na siebie-rodzice 600 km, Moja córeczka chodzi do żłobka.Nie mamy
      wprawdzie kredytów,finansowo nie jest teraz źle.Ale jeśli za parę lat stracę
      pracę ...hmm.Boję sie też drugiej ciąży: wprawdzie pierwszą zniosłam świetnie
      ale...To tak pokrótce moje wątpliwości-chaotycznie bo już późno i kiepsko
      myślę. Zawsze przed @ jestem mocno zdenerwowana i sama nie wiem czy chcę żeby
      przyszła czy nie.Czy tylko ja tak mam?Pozdrawiam
      • aglas Re: Mamy planujace drugie dziecko w najblizszym c 31.08.05, 08:18
        Hej. Ja też miałam długo wątpliwości. Z powodu pracy, ale nie tylko. Mając juz
        dużą samodzielną córkę (8 lat) znowu będę sie pakować w pieluchy, nieprzespane
        noce, itd.Ale jak widzę małe dzieci, to szaleje i marzę o swoim małym. I pomimo
        czekających mnie wyrzeczeń, obowiązków, tych nieprzespanych nocy, strachu o
        każdą gorączkę, zdecydowałam się. Myślę, że to po prostu super inwestycja.
        Trochę wysiłku ale potem jaka satysfakcja, radość, szczęście. Moja córka jest
        fantastyczna i mam nadzieję, że drugie też będzie takie wspaniałe.
        • aga5556 Re: Mamy planujace drugie dziecko w najblizszym c 31.08.05, 09:45
          Masz rację, choć po kolejnej nieprzespanej nocy przeraża mnie że te noce mogą
          być gorsze. Moja córeczka nie miała kolek, do czwartego miesiąca przesypiała
          całe noce i jest cudna tyle tylko, że budzi sie w nocy i dużo pije-ostatnio co
          15 minut-koszmar.Może zębów c.d.Pozatym zastanawiam się w zwiazku z długimi
          staraniami i o nią i teraz -może jeszcze nie tak bardzo -ale parę miesiecy -
          czy nam się uda i czy nie porobic sobie badań bo może jednakcoś jest nie tak".Z
          twojej strony perspektywa powrotu w pieluchy, z mojej kontynuacha ale
          i "stężenie" podobnych problemów z Maluchami.Może marudzę z niewyspania.
          Pozdrawiam
    • isa2 Re: Mamy planujace drugie dziecko w najblizszym c 31.08.05, 14:02
      Mz tez poczyniamy ostre przygotowania, chociaz perspektywa nieprzespanych nocy
      jest faktycznie zabojcza. Mam rocznego synka, ktory nadal sie wybudza w nocy -
      nawet do 6x. Jak pomnoze to przez 2 dzieci to .. eh szkoda gadac. Ale moze do
      tego czasu chociaz moj starszy maluch bedzie przesypial.
      W kazdym razie zrobilam badania na obecnosc przeciwcial przeciw rozyczce - nie
      musze sie szczepic. Dzis robie badanie na obecnosc przeciwcial IgG przeciw
      Ospie (nie chorowalam) - ew. zaszczepie sie jezeli takowych nei bedzie. W
      poniedzialek ide na USG (po 1szym porodzie mialam skrobanke, bo zostawiono mi
      lozysko) wiec musze skontrolowac, badanie krwi i na szczepienie w trybie
      skroconym przeciw zoltaczce. Jak wszystko dobrze pojdzie to za 2m rozpoczynamy
      starania smile
    • hania2005 Re: Mamy planujace drugie dziecko w najblizszym c 01.09.05, 10:10
      Witajcie,
      jestem mamą 3-letniego synka i Aniołka V.2005. Terz znowu zaczynamy starania i
      głeboko wierze że się uda. Za kilka dni bedzie nasza pierwsza próba.
      Trzymajcie kciuki!
      pozdrawiam
    • jocza Re: Mamy planujace drugie dziecko w najblizszym c 01.09.05, 10:32
      Witajcie. Mam synka 2 latka 4 miesiące i jestem w 14 tc. Będzie różnica prawie
      3 lat. Druga ciąża była planowana i bardzo szybko zrealizowana. Cieszymy się z
      mężem bardzo, chociaż nie omijają mnie wątpliwości czy sobie poradzę. Mój synek
      jest bardzo absorbujący - to istny wulkan energii, więc jak pomyślę o takiej
      dwójce, to mi się włosy jeżą na głowie... Ale gdy to małe ciałko się do mnie
      przytula i mówi "mama, kocham cię" to wszelkie wątpliwości pryskają!
      Życzę wszystkim udanych starań i szczęśliwych powitań maluszków!
      Joanna
      • aglas Re: Mamy planujace drugie dziecko w najblizszym c 01.09.05, 13:21
        Masz całkowitą rację. Takie przytulania, całusy, albo wydarzenia w życiu
        dziecka, które przyprawiają Cię o dumę i łzę kręcącą się w oku (np. występy w
        przedszkolu czy szkole, odebranie pierwszego cudownego świadectwa) to są
        momenty, w których zupełnie tracisz wszelkie wątpliwości, czy chcesz mieć
        drugie takie samo wspaniałe dziecko. I dlatego mimo świadomości, że nie będzie
        łatwiej tylko trudnioej, i że czeka mnie więcej pracy, zdecydowaliśmye sie na
        drugie dziecko. Ale jak już mówiłam wczesniej dopiero teraz, jak nasza corka ma
        8 lat. Wczesniej jak byla mala, zupelnie o tym nie myslalam. Tak więc tym
        bardziej podziwiam mamy, które w krótkim okresie czasu decydują się na kolejne
        dziecko.Trzeba miec dużo cierpliwości i wytrzymałości.
        Pozdrawiam wszystkie starające się, palnujące, zastanawiające się i oczywiście,
        te które już są w ciąży.
    • zebrra Re: Mamy planujace drugie dziecko w najblizszym c 13.10.05, 12:21
      Witam Was serdecznie!
      Jestem mamą prawie pięcioletniej Wikuni, teraz planujemy kolejną ciążę, z tym
      tylko, że w pierwszej ciąży miałam dużo problemów... Najpierw pojawiły się
      kłopoty z ciśnieniem, potem zatrucie ciążowe, wreszcie rzucawka... Ciąża
      zakończyła się cesarskim cięciem w 35tc. Z dzidzią nie było dobrze (wylew,
      posocznica, zapalenie płuc, podejrzenie porażenia mózgowego), czekała nas
      roczna rehabilitacja. Naszczęście wszystko zakończyło się dobrze smile Myślę, że
      przyszedł moment, w którym jestem już gotowa spróbować ponownie. Trochę się
      boję, zwłaszcza, że po pierwszej ciąży pozostało nadciśnienie. Zrobiłam
      wszystkie badania, wyniki ok, z wyjątkiem tego przeklętego ciśnienia...ale cóż
      próbujemy i jestem dobrej myśli. Dobrze wpływa na mnie fakt, że znalazłam się
      pod opieką fantastycznego lekarza... Powodzenia dla wszystkich starających się
      o drugą dzidzię smile)
      Pozdrawiam Kasia
      • mari1 Re: Do zebrra 13.10.05, 18:01
        Witam serdecznie.Jak przeczytałam Twój post to doszłam do wniosku, że mamy
        wiele wspólnego. Tak więc również mam 5 letnią córcię, również miałam cesarskie
        cięcie tylko, że z powodu ułożenia pośladkowego, męczy mnie wysokie ciśnienie i
        staramy się o rodzeństwo dla córci tylko że już 11 cykl i bez efektów. Chciałam
        Cię zapytać czy bierzesz jakieś leki od ciśnienia bo ja biorę dopegyt.
        Pozdrawiam i życzę szybkiego zafasolkowania.
        • zebrra Re: Do zebrra 14.10.05, 15:20
          Po ciąży brałam tertensif SR i amlozek 10, ale teraz byłam u mojej pani
          ginekolog i wysłała mnie do poradni nadciśnieniowej żeby dobrać leki, które
          ewentualnie będę mogła brać również w ciąży, także póki co nie biorę niczego,
          dzisiaj umówiłam się na wizytę w tej poradni i sama jestem ciekawa co takiego
          mi przepiszą. Wczoraj zajrzałam na stronkę
          www.nadcisnienietetnicze.pl/pacjent/leki/drug/ i wyszukałam wszystkie
          leki, które nie są niebezpieczne dla płodu, więc pójde tam przygotowana smile. Jak
          tylko dostanę receptę na pewno Ci napiszę smile na forum albo na maila.
          Pozdrawiam!!! Efektywnych starań!
          • irka15 Re: Do zebrra 14.10.05, 18:54
            Witajcie dziewczyny!
            Ja tez mialam problemy w pierwszej ciazy i im blizej do "godziny 0" tym mam
            wiecej obaw. W pierwszej ciazy dwa razy lezalam w szpitalu. po raz pierwszy z
            oooogromnym krwawieniem w 6 tyg. ciazy. W zyciu tak ze mnie nie llecialo... ale
            na szczescie wszystko dobrze sie skonczylo do 26 tyg. ciazy, kiedy to trafilam
            na porodowwke z zagrazajacym porodem przedwczesnym sad no i od tamtej pory
            prawie caly czas musialam lezec i brac fenoterol...
            Skurcze mialam wtedy od 16 tyg. ciazy. Bardzo sie boje, ze historia sie
            powtorzy, ale tym razem bez "happy endu"...
            Moze orientujecie sie, jakie jest prawdopodobienstwo podobnych historii w
            nastepnej ciazy?

            A tak poza tym jak przygotowania? Szczepilyscie sie na WZW B? Bo ja sie caly
            czas jakos zebrac nie moge..
            A starania chcialabym zaczac za jakies 3-4 miesiace...

            Pozdrawiam
            • zebrra Re: Do zebrra 15.10.05, 01:47
              Witam smile
              Jeśli chodzi o prawdopodobieństwo tego, że pojawią się podobne problemy, co w
              pierwszej ciąży to jest to 50%, niestety... Ja również brałam fenoterol, ównież
              isoptin (na ciśnienie) i relanium... Było ciężko, skurcze i bardzo wysokie
              ciśnienie. Kiedy zdecydowali o cesarce (35tc) moje ciśnienie wynosiło 220/180,
              jesli chodzi o prawdopodobieństwo, ze sytuacja sie powtórzy jest niestety w tym
              przypadku bardzo duże, ponieważ nadciśnienie pozostało do dzisiaj... Ale staram
              się być spokojna, zwłaszcza, że wiem już na co zwracać uwagę i co ewentualnie
              robić, poza tym jestem pod bardzo dobrą opieką... Co do szczepień to miałam na
              WZW B i teraz juz tylko czekam na dwie kreseczki smile.
              Mam tylko jedną wątpliwość, moja pani ginekolog powiedziała mi ostatnio, że
              zaprasza mnie kiedy bedę już w ciąży, ale żebym nie pozwoliła na wcześniejsze
              badanie ginekologiczne, tylko dopiero u niej, macie jakis pomys, czym to może
              być spowodowane???
              Pozdrawiam
            • zebrra Re: Do irka15 15.10.05, 01:50
              Powiedz, czy znasz przyczynę krwawienia w 6 tygodniu ciąży? Jeśli tak, może
              jest szansa na to żeby temu zapobiec... i czym było spowodowane zagrożenie
              przedwczesnym porodem?
              Pozdrawiam
              • mari1 Re: Do zebrra 17.10.05, 19:15
                Witam. Przyznam Ci się szczerze , że mnie wystraszyłaś tym ciśnieniem 220/180
                to ja myślałam że mam wysokie najwyższe u mnie to 155/110 ale w porównaniu z
                Tobą to mam "niskie" .Jak na forum pisałam o podwyższonym ciśnieniu to
                ginekolog-położnik odpisała mi że mam brać leki bo przy takim ciśnieniu to była
                by ciąża z podwyższonym ryzykiem. Jeśli chodzi o Twoje pytanie odnośnie
                badania na samym początku ciąży to mój lekarz na początku mnie nie badał tylko
                robił USG może wczesne badanie może prowadzić do poronienia? Nie wiem.
                Jestem dzisiaj załamana ponieważ to mój 11 cykl starań i prawdopodobie stracony
                ponieważ temperatura dziś spadła z 37,05 na 36,7 a to u mnie oznacza jedno.
                Robiłam badanie progesteronu i wyszedł bardzo dobry z tego co pisały dziewczyny
                tak więc nie wiem co się dzieje. Niby wszystko gra ale ciąży nie ma .
                Przyznam Ci się szczerze, że mam już chyba dość i zastanawiam się czy nie
                poprzestać na jednym dziecku .Pozdrawiam serdecznie i napisz co u Ciebie jak
                starania.
                • zebrra Re: Do mari1 17.10.05, 19:59
                  Witaj smile
                  Przede wszystkim nie poddawaj się! Jesteśmy tu wszystkie po to, żeby podnosić
                  się na duchu! Trzymam za Ciebie kciuki i wierzę, że na pewno się uda smile U mnie,
                  hmm, sama nie wiem, na razie czekam na efekty moich starań smile, ale to jeszcze
                  troszkę potrwa. To dopiero mój 3 cykl starań, więc jeszcze się nie poddaję, ale
                  powiem Ci szczerze, że kiedy przychodzi miesiączka...same płyną mi łzy. Jest to
                  chyba kwestia tego, że tak naprawdę nigdy nie myślałam, że bedę musiała się
                  jakoś specjalnie starać...a tutaj proszę niespodzianka... nie dość, że trzeba
                  wszystko dobrze zaplanować (zwłaszcza, jeśli były problemy w pierwszej ciąży),
                  to jeszcze są kłopoty z samym zajściem w ciążę...ale cóż... cieszę się że nie
                  jestem sama, no i, że mam przed kim się wygadać smile
                  Pozdrawiam
                  Tzrmama kciuki za Was wszystkie smile

                  Kasia
                  Mama Wikuni (28/11/2000), staram się o następną dzidzię smile
                  www.dteam.pl/
                  tickers.TickerFactory.com/ezt/d/2;10729;126/st/20001128/n/Wikunia/dt/6/k/b266/age.png
    • baumgarcik Re: Mamy planujace drugie dziecko w najblizszym c 18.10.05, 09:20
      witajcie kobietki!!
      czytałam ten wątek w sobote.... mamy już rocznego synka Kacperka i tak troszkę
      nam po glowie chodziła chęć na drugiego dzidziusia, ale jakoś specjalnie nad
      tym nie pracowaliśmy wink a tu proszę!! wczoraj zrobiłam test tak na wszelki
      wypadek bo brzuch bolał mnei i bylam prawie pewna że dostanę okres... a tu dwie
      kreseczki..... wprawdzie druga słaba ale jest!!!!!!!!!! udało się szybko smile i
      taka jestem szczesliwa!!!!!!!!!!! pozdrawiam wszystkie mamusie a tym czekającym
      życzę dobrych wiadomości!!!!!!!!!!!
      • zebrra Re: Mamy planujace drugie dziecko w najblizszym c 18.10.05, 10:28
        Wielkie gratulacje!!! Ja też już nie mogę się doczekać tych dwóch kreseczek
        (może tym razem się pojawią?). Dbaj o siebie i malucha i pisz czasem jak się
        czujecie smile
        Pozdrawiam
        • zebrra Re: Mamy planujace drugie dziecko w najblizszym c 18.10.05, 21:31
          O rany, dziwczynki... jeszcze 6 dni do testu (mam nadzieję, że do testu), jak
          strasznie dłuży się ten czas, to czekanie jest okropne!!! Buuuuuu...
      • sandglass Re: Mamy planujace drugie dziecko w najblizszym c 19.10.05, 07:46
        > ale jakoś specjalnie nad
        > tym nie pracowaliśmy wink a tu proszę!! wczoraj zrobiłam test
        gratulacje! troche zazdrosze, bo my to tradycyjnie musimy odczekac swoje ...
        • baumgarcik Re: Mamy planujace drugie dziecko w najblizszym c 19.10.05, 08:22
          witajcie!!
          no tak wyszło... specjalnie nie skupialiśmy sie nad skutkiem wink choć dwa cykle
          były pełne oczekiwania bezskutecznie. za trzecim razem sie udalosmile a pierwszy
          raz był mega szbkim "złotym strzałem"wink przestaliśmy sie zabezpieczac i przy
          pierwszym cyklu hop!! zaskoczyłosmile
          a teraz zaczynam siędenerwowac... bo boli mnei brzuch tak jakbym miala jednak
          dostac @... pytałam koleżanki podobno to normalne, ona tak miala, ale ja przy
          pierwszym dziecku nie mialam żednych bóli.... do mojej pani doktor dostanę sie
          dopiero w przyszłym tyg....myślićie że powinnam isc na dyżur do lekarza???
          jestemw kropce....
          • zebrra Re: Mamy planujace drugie dziecko w najblizszym c 19.10.05, 08:33
            Gratulacje!!! Super! Jeśli chodzi o Twoje bóle (tak jak przed @), to jest
            całkiem normalne. Mogą się pojawoać co miesiąc w momencie, kiedy normalnie
            wystapiłaby @. Także możesz spokojnie poczekać z wizyta u lekarza... Jeszcze
            raz wielkie gratulacje smile Dbajcie o siebie!
            Pozdrawiam
            • irka15 ja starania? owocne? 25.10.05, 21:01
              Witajcie dziewczyny!
              I jak wasze starania?
              Bo ja nadal lykam folik i... juz sama nie wiem... bardzo bym chciala juz, ale
              umowa...
              Poza tym kredyty...

              Do zebrra:
              jesli chodzi o krwawienie w 6 tyg. ciazy, to nie zostalam poinformowana o
              przyczynach, ale bralam duphaston. wiem, ze na pewno zrobil sie jakis
              krwiak..., ktory sie pozniej wchlonal.
              A zagrozenie porodem przedwczesnym zwiazane bylo ze skurczami, ktorych efektem
              bylo skracanie sie i rozwieranie szyjki macicy sad w 37 tyg. jeszcze nie
              zaczelam rodzic, a rozwarcie bylo na trzy palce i ciagle skurcze...

              Orientujesz sie moze, czy takie histoie lubia sie powtarzac?

              Pozdrawiam
              • lalisia78 Re: ja starania? owocne? 25.10.05, 21:22
                irka jesli chodzi o to czy historia lubi sie powtarzac to jest roznie ja z
                pierwszym dzieckiem od poczatku 5 m mialam skurcze nie mocne ale byly bralam
                tylko nospe teraz jak narazie ich nie ma choc teraz duzo mniej o siebie dbam
                wiec moze historja sie jednak nie powtorzy czego tobie i sobie rzycze
                • blige Re: ja starania? owocne? 26.10.05, 01:21
                  my postanowilismy przyspieszyc o jeden miesiac i zaczynamy w listopadzie, okolo
                  moich urodzin, czyli na samej koncowce, ale zawszesmile) Rowniez lykam kwas
                  foliowy i nie moge sie doczekac, choc jak pomysle, ze to juz w nastepnym cyklu
                  to mnie w brzuchu wiercismile) Pewnie teraz to troche potrwa, choc z Filipkiem
                  udalo sie za pierwszym podejsciem. Ale ktos juz pisal o rownowadzesmile))
                  Zobaczymy.
                  pozdrawiam
                  • zebrra Re: ja starania? owocne? 26.10.05, 08:55
                    U mnie niestety w tym cyklu nic z tego...@ pojawiła sie prawie co do godziny,
                    chociaż myslałam, że to już..ale cóż nie poddaje się smile staramy się nadal.
                    Zastanawiałm sie nad zakupem testów owulacyjnych (bo może nie trafiam zbyt
                    dobrze), co o tym myslicie? Korzystałyście kiedyś?
                    • mari1 Re: ja starania? owocne? 26.10.05, 19:26
                      U mnie kolejny cykl bezowocny. W tym miesiącu robiłam badanie progesteronu i
                      jak pokazałam wynik mojemu gin to powiedział że idealny tak jak bym była w
                      ciąży, ale niestety @ przyszła. Odnośnie testów owu jak pisała zebrra to
                      używałam ich przez 3 miesiące i nigdy nie pokazały mi grubej kreski. Bardzo się
                      stresowałam przy testowaniu i po prostu dałam sobie spokój. Natomiast niektóre
                      dziewczyny bardzo sobie chwalą testy owu tak więc musisz spróbować. Ja
                      zamawiałam od Ewy Analityk.Pozdrawiam.
                      • zebrra Re: ja starania? owocne? 26.10.05, 20:10
                        Może listopad okaże się dla nas łaskawy smile a z testów chyba zrezygnuję, więcej
                        osób mi odradza, niż doradza, więc, to chyba lipa...
                        • marsi11 Re: ja starania? owocne? 27.10.05, 12:04
                          hej
                          i ja zamierzam sie starac za jakies 5 miesiecy
                          mam synka 4 letniego Samuela ktory strasznie chce rodzensto,nie ukrywam,ze chcialabym dziewuszke ale chlopiec pewnie tez bedzie rownie wspanialy
                          musze wyleczyc nadzerke,kwas foliwoy juz kupilam,jak tylko sie wylecze od razu zaczynamy.
                          Dopadla mnie juz mania ogladania wozkow ciuszkow hihihh
                        • blige Re: ja starania? owocne? 27.10.05, 13:46
                          uzywalam testow owu w ubieglym miesiacu i jestem zadowolona. Przed ciaza
                          owulacje mialam okolo 15 dni cyklu (mierzylam temperature) a teraz byla 18/19
                          (to pewnie zwiazane z porodem). Dalej bede uzywac, bo chce byc pewna. Do tego
                          mierze temperature. Moze sprobuje tego sposobu.
                          Jak staralismy sie o pierwsze dziecko mierzylam temperature wiec dokladnie
                          wiedzialam kiedy "dzialac" i udalo sie nam za piarwszym podejsciem.
                          • zebrra Re: ja starania? owocne? 28.10.05, 09:06
                            A powiedz, mi jakich testów używałaś? Czy były to testy zamówione na allegro??
                            Z góry dziękuję za odpowiedź smile
                            • blige Re: ja starania? owocne? 28.10.05, 10:39
                              Mieszkam w wielkiej brytanii i kupilam Clear Blue (nie wiem, moze sa w polsce).
                              Chcialam zamowic testy z internetu, ale poczytalam i wiekszosc opini byla
                              negatywna (jakas dziewczyna robila testami z internetu i z apteki: te pierwsze
                              nie wychodzily te drugie tak, robila w jednym czasie). Mysle, ze w kazdej
                              aptece dostaniesz, a jakiej firmy to chyba juz nie ma znaczenia.
                              pozdrawiam
    • corecki Re: Mamy planujace drugie dziecko w najblizszym c 27.10.05, 14:01
      Witajcie.
      Jestem mama 22 miesięcznego synka. Też już z mężem myślimy o kolejnym
      dzidziusiu. Prawdopodobnie zaczniemy działać w lipcu przyszłego roku - wiem
      jeszcze sporo czasu.
      Takie są plany a życie zadecyduje czy tak czy też inaczej będzie ( byłam już z
      druga dzidzią w ciąży ale niestety trwało to tylko 6 tygodni - poroniłam).
      Teraz musze odczekać chwilę i zaczniemy dziłać. Jak widze malństwa to już mi
      się chce mieć takie.
      Owocnych starań dla Wszystkich !!!
    • irka15 Szczepilyscie sie 30.10.05, 14:56
      • irka15 Re: Szczepilyscie sie 30.10.05, 14:58
        Przepraszam, mial byc shift, a nacisnal sie enter...
        Ja jestem juz po badaniach na przeciwciala rozyczki i toksoplazmozy.
        I zaczelam sie zastanawiac, czy zaszczepic sie na wzwb. Szczepilyscie sie?
        Pozdrawiam
        Irka
        • zebrra Re: Szczepilyscie sie 31.10.05, 17:52
          Ja się szczepiłam i myślę, że warto...przezorny zawsze... smile
    • pacynka27 Re: Mamy planujace drugie dziecko w najblizszym c 01.11.05, 18:00
      Witam.
      Cieszę się żę mogę sie przyłączyć.
      Przedwczoraj podjęliśmy z mężem decyzję....
      On chciał działać od razu jako że były dni płodne ale go troche ostudziłam. Najpierw kwas foliowy, wizyta u gin., przegląd zębów,parę barań z krwi i ... Bedziemy sie starali od poczatku stycznia.
      Nasz pierworodny skończył niedawno 3 lata więc czas najwyższy smile
      Przeglądałam na allegro ubranka, zabawki, wózki, łóżeczka i juz nie mogę się doczekać.
      • zebrra Re: Mamy planujace drugie dziecko w najblizszym c 02.11.05, 07:20
        Powodzenia pacynka27!!! Trzymam kciuki smile Ja też mam teraz dni płodne, więc
        dzisiaj przytulanko smile

        Kasia
        Mama Wikuni (28/11/2000), staram się o następną dzidzię smile
        tt.lilypie.com/sInAp2
Inne wątki na temat:
Pełna wersja