Dodaj do ulubionych

WRZEŚNIOWE STARANIA:):):) część druga

12.09.05, 11:14
Zapraszam wszystkie do drugiej części wrześniowych staranek!
Obserwuj wątek
    • zebra51 Re: WRZEŚNIOWE STARANIA:):):) część druga 12.09.05, 11:39
      Pamietacie mnie jeszcze? smile
      Mimo, że nie uczestniczę aktywnie w wątku, śledzę czujnie i dopinguję Wasze
      starania.
      U mnie zaczął się 7tc. Mdłości dokuczają, a najgorzej jest wieczorem.. znoszę
      wszystko dzielnie. Przynajmniej staram się smile
      Pozdrawiam
      Zebra
      • pkaneta Jutko 12.09.05, 11:46
        Jak dobrze pójdzie to dowiem się czegoś w piątek rano - jak źle to wcześniej.
        Głosuję za tym pierwszym. I trzymam kciuki żeby u Ciebie to było właśnie TO!!
        Objawy wspaniałe wink))
        Buziaki
        Aneta
    • bombamonika Do zebry 12.09.05, 11:45
      Kochana
      Nie martw się za 5tyg powinno minąć.
      Najważniejsze, że ciąża przebiega bez problemów.
      Trzymamy za Was kciuki.
      I przysyłaj zdjęcia z USG.
      Monika
      • zebra51 Re: Do Moniki 12.09.05, 11:51
        Mam juz jedno zdjecie smile Śmieszny biały punkcik, który jest moim synem. Tak,
        tak to bedzie syn smile Kolejna wizyta czeka mnie pod koniec września.
        Paradoksalnie cieszą mnie mdłosci i wymioty. Poprzednią ciążę przechodziłam
        kompletnie bezobjawowo. Niestety, skończyła się zabiegiem. Teraz czuję się
        inaczej. I to mnie pociesza.
        Dziękuje za kciuki, będą mi potrzebne smile
        A Ty juz wiesz, kto pomieszkuje w Twoim brzuchu?
        • bombamonika Re: Do Moniki 12.09.05, 11:59
          Na pewno wszystko będzie dobrze zobaczysz. Ja sobie powatarzam, że miałam
          wystarczająco duzo nieszczęść jak na jedną osobę i teraz musi być dobrze.
          Ty też wykończyłaś limit nieszczęść a teraz czekaja Cię same radosne dni.
          Jeszcze nie wiem czy to chłopczyk czy dziewczynka bo na ostatnim USG tydz. temu
          maluszek tak sie ustawił, że nic nie było widać.
          29 września idę na USG 3D, to będzie 21tydz więc juz na pewno zobaczę.

          Rozumiem, że chcesz synka?
          Ja nie wiem. Z jednej strony chciałabym chłopca ale boję się, że bardzo będzie
          mi przypominać Adasia więc dla mnie lepiej by było gdyby to była dziewczynka.
          Monika
      • erga4 Re: 12.09.05, 11:56
        jutko, Anetko-trzymam kciuki żeby wasze objawy zwiastowały własnie TO.
        Tylko nie świrujcie kobietki z tymi objawami bo wiem też że duzo rzeczy mozna
        sobie wmówić wink
        To kiedy testujecie? piatek??

        U mnie 7dc i zajadam clo jak cukiereczki smile
        wierzę że jajniki dostaną takiego pałera że wyprodukuję piękny pęcherzyki(bo
        jeden to będzie na pewno)i wierzę będę miała bliżniaczątka hehe - raz a dobrze
        jak to mówi mój małżon.

          • erga4 Re: Erga 12.09.05, 12:17
            trojaczki?? czemu nie? pewnie że bym chciała. Tylko pewnie od 4 miesiąca to juz
            tylko leżenie z takim ciężkim brzuchalem smile
    • eda1282 Witam 12.09.05, 12:15
      Witam was kochane
      w końcu znalazłam chwilkę aby zajrzeć do was
      super że założyłyście nowy wątek bo przynajmiej udało mi się wszystko
      przeczytać oczywiście w nowym wątku ale w starym mam zaległości
      Jutko trzymam kciuki aby to było to!
      pozdrawiam was wszystkie
      • eda1282 Re: Witam 12.09.05, 12:28
        musze się pożalić
        w piątek dowiedziałam się że moja siostra
        cioteczna która ma 22 lata jest drugi miesiąc w ciąży
        z drugią dzidzią jak się dowiedziałam to stanęły mi świeczki
        w oczach i zrobiło mi się smutno bo ja też chce
        • erga4 Re: Witam 12.09.05, 12:32
          Eda doskonale cię rozumiem. Ja też nie lubię takich sytuacji-nosz kurcza nie
          mogę się powstrzyamć od płaczu.. ale kiedyś i my sie doczekamy.. i obwieścimy
          całemu światu że spodziewamy sie maleństwa..
    • bebell Re: WRZEŚNIOWE STARANIA:):):) część druga 12.09.05, 12:48
      melduję się w części drugiejsmile)) jak ładnie "chodzi"smile))

      test miał byc w czwartek u mnie, ale raczej nie będziesad(( od soboty plamię,
      czyli @ przyjdzie napewnosad(( od porodu plamie przez kilka dni przed @, teraz
      też wygląda to "standardowo"- niestety. miałam nadzieję na majowego
      dzieciaczka... no, ale czerwcowy też fajnysmile))

      Anetko, trzymam kciuki za piateksmile))

      Jutko- rzeczywiście Twoje objawy wyglądają obiecującosmile))

      Zeberko- ja w ciąży z Tosicą też byłam pewna, ze to bedzie syn. strasznie
      chciałam syna! ale teraz nie zamieniłabym Tośki na 100 chłopców. w ogóle to
      chciałabym miec same córeczkismile)) jeszcze trzysmile)) Wojtek by osiwiałsmile))

      Gviazdko- nie jesteśmy gorszesmile)) jesteśmy lepsze, bo każde trudne doświadczenie
      nas wzbogacasmile)) troche banał, ale tak myślę. tez dookoła widzę masę ciężarnych
      (wczoraj dowiedziąłm się, że moja kolezanka ze studiów jest w drugim
      miesiącusmile))) i właściwie nie ma tygodnia bez tego typu niusa i tez mnie to
      strasznie nakręca, ale na razie jeszcze pozytywnie. nie wiem jak będzie, gdy
      bedziemy się starali kilka miesięcy...

      ata na urlopie, pewnie odsypiasmile)) ale pszczoła??? co porabia pszczoła???

      jaga- wykopuję Cię z tego dołasmile)) i łapką macham intensywnie! czy zdjęcia me
      doszły do Cię???

      buziaki dla wszystkich Was

      kasia
    • jutka7 tu jesteście... 12.09.05, 13:14
      mobilne z Was laseczki smile

      Moniczko, dawno Cię nie było z nami! Chyba nie śpisz ciągle? smile)
      No i Zebra sie znalazła wink Ciesze się, ze wszystko u Ciebie w porzadku i czekam
      na fote synusia smile)

      Ojj, żeby te oznaki były TYM smile
      faktem jest, ze w poprzednim cyklu nie było nic, kompletnie, teraz odwrotnie,
      więc rezultat musi byc odwrotny smile A że mam ostatnio dobra passę, to może...?

      Muszę poczytac co tam jeszcze napisałyście...
      A, mam swieżutkie zdjęcia z weekendu, na którym wyraźnie mnie widać, nie żadne
      skany, tylko z cyfrówki. Ktoś chce?
      buziaki!
          • ktat Re: zdjęcia.... 12.09.05, 13:29
            ja tez chce fotki
            ja dzis tez nie mam czasu a jeszcze jestem tak zdenerwowana ze dostałam jakies
            plamien pierwszy raz w zyciu
            i brzuch mnie strasznie rozbolala i @ nadchodzi pewnie
            a dzis 19dc

            mam okropnego doła wyprowadzam sie chyba od tesciow i jak maz bedzie chcial
            zostac z mama to rozwod bo tzn, ze dokona wyboru
            • erga4 Ktat 12.09.05, 13:35
              współczuję ci strasznie! Ale wiem że mąż na pewno jest po twojej stronie. Ale
              jeśli mieszkasz z teściami to myślę że najlepszym wyjściem jest uciec od nich..
              sama też pewnie tak bym zrobiła. wynająć małe mieszkanko i mieć spokój.
            • jutka7 Ktat 12.09.05, 13:42
              co to za dramaty tam masz? Tak Ci juz teściowie za skórę zaleźli? Prawde
              mówiąc, to każda rodzina powinna mieszkać osobno, więc nie dziwię sie, ja bym
              nie zamieszkała w ogóle. A z tego co pamiętam to budujecie sie prawda? Kiedy
              koniec?

              Ergo, ciesze się z Twojego dobrego humoru i trzymam kciuki. Tylko nie nastawiaj
              sie na efekt od razu, bo nie wiadomo jak zareagujesz na tabletki. Pamiętam, że
              jak ja brałam Clo, to najpierw miałam brac 2 tabletki dziennie i okazało się,
              ze naprodukowałam pęcherzyków strasznie duzo i lekarz z krzykiem zabronił mi
              nawet współżyc. Potem po połowie tabletki wyszło super, ale wtedy ja zmien iłam
              zdanie co do ciąży, tzn. odłozyłam ją na .... teraz.
              Tak więc pewnie będziesz musiała sprawdzić najpierw jak działaja na Ciebie!
              • ktat ;-( 12.09.05, 13:49
                no wlasnie moj maz jedynak uwaza mame za swietosc i wcale nie jestem pewna ze
                pojdzie za mna
                ja chyba narazie wroce do rodzicow
                budowa jest ale to tesciowa stawia wiec nie jestem pewna czy chce tam mieszkac
                no chyba poszukam sobie czegos albo powrot do rodzicow

                moja tesciowa to glupia ci.. nie uslyszala jak powiedziala jej moja siostra
                dowidzenia i ze juz nie jedziemy na dzialke wi wyszlo na to ze jestem
                bezszczelna niewychowana gnojowa nie szanujaca rodziny i mam dosc

                kochane jestescie a ja zalamana
                • erga4 Re: ;-( 12.09.05, 14:03
                  Nie możesz brać tego do siebie. Choć wiem że na pewnoe nie jest ci łatwo-
                  jeszcze pod jednym dachem.. spróbuj porozmawiać z mężem na temat wynajęcia
                  mieszkania. Przedstaw mu różne argumenty przemawiające "ZA" (o mamusi nie
                  wspominaj)
                  • ktat Re: ;-( 12.09.05, 14:09
                    juz znam jego odpowiedz nie stac nas budowa kredyt samochod

                    jejus mam dosc
                    wyslalam mu smsa ze nie wracam do tej jedzy
                    • jutka7 Ktat, posłuchaj doświadczonej... 12.09.05, 14:17
                      przeszłam sporo ze swoją teściową, choc nigdy z nią nie mieszkałam
                      prawda jest taka, ze im więcej będziesz na nią narzekać, tym bardziej Twój mąż
                      się zaprze i nie będzie przyjmował żadnych argumentów przeciwko niej. Synowie
                      już tak mają, ze matki to dla nich świętość, zresztą Ty pewnie też byś się
                      rzuciła jak lwica w obronie swojej rodziny, normalne.
                      Tak więc jeśli chcesz cos uzyskac od męża, to nie wyzywaj jego mamy, nie
                      obrażaj jej, nie narzekaj na nią, bo to wywoła odwrotny efekt. Spróbuj znaleźć
                      inne argumenty za przeprowadzka, ze chciałabys mieszkać tylko z nim, że
                      moglibyscie się przekonac jak to jest mieszkac samemu zanim wprowadzicie sie do
                      własnego domu itp. Że to pomoże Waszym staraniom o dzidka...
                      Ja przestałam narzekać na teściową, po prostu temat przestał dla mnie istniec i
                      o dziwo, to mój mąż nareszcie zauważył, ze jej zachowanie nie jest w porządku
                      wobec mnie i to on z nią teraz rozmawia, próbuje pogodzić, a przede wszystkim
                      trzyma moją stronę. Po kilku ładnych latach. Ale dopiero wtedy jak mógł
                      przestać jej bronic za wszelką cenę, bo ja przestałam o niej mówić.
                      Życzę powodzenia!
                • bombamonika Do Ktat 12.09.05, 14:46
                  Kochana
                  Strasznie mi przykro z powodu tej przykrej sytuacji w domu.
                  Teraz powinnaś mieć spokój a tu takie zamieszanie.
                  A moze porozmawiaj z Twoim mężem. Może trzeba mu otworzyć oczy?
                  Monika
                  • cytrusowa Re: erga 12.09.05, 15:31
                    nie ukrywam, ze ciezko bylo w nocy z sob na niedz iw czoraj. juz pare razy M
                    chcial przekladac badanie, ale ja twardzo studzilam zapaly.
                    kurde, dlaczego to ja musze...
                    no ale zacisnelam nogi i gitsmile
          • erga4 Re: zdjęcia.... 12.09.05, 13:32
            A ja korzystając z tego że dziś mam więcej czasu w pracy buszuje po necie by
            zebrać jak najwięcej informacji na temat magicznego skrótu PCOS.
            No w końcu muszę przygotować się do rozmowy z ginkiem-nie chcę być zielona. no
            bo ginek no powiem niczego sobie.. i to jeszcze profesor wink))
      • cytrusowa Re: WRZEŚNIOWE STARANIA:):):) część druga 12.09.05, 14:17
        sie tez melduje.

        i u mnie jest chyba 8dc, nie wiem bo nie licze dokladnie.
        Jutro mąż na badnaie, od soboty wiecozr awstrzymujemy sie ile mozemy, a byly juz
        chwile zwątpienia tym bardziej, ze wczoraj byla nasza rocznica slubu.
        To sobie wyobrazicie.
        Biedny, plul se w brode, ze tak feralnie sie zapisal na badania, no ale wytrzymamy.
        Juz obiecalismy ze sobie to jutro wynagrodzimysmile

        No a teraz do innych:
        Ktat, kuzwa co za problem z tą teściową i mężem?
        Spoko, on za Tobą pojdzie, nie mzoe byc inaczej - pepowinę trza w koncu odciąć i
        uczyc sie kompromisow cholera jasna psia krew!
        Ale sie zdenerwowalam na twojego meza.

        Pszcozla - a leb cie boli, bo od pigulek, odstawilas i znow ci sie przestawia.
        ale poboli i przestanie, zobaczysz
        • pszczolaasia Re: ja wiem Pszczółko 12.09.05, 14:33
          tak i od tego łeb mnie bolibig_grinDD wiecie... smile)))))))))))
          Zebro tak. dziś 2 dcsmile))) bolalo jak..... zawszesmile dlatego nie będę tabletek
          brać!!!!! łon twierdzi, ze po 3 serii by zadzialałysmile)))))
          Cytruś serce od tabletek to już nie.... to ze zmeczenia..;DDD jestem tak
          zmęczona tymi tańcamu i swawolami i hulankami, ze normalnie spac nei
          mogę..wink)))) Broń Boże od alkoholusmile))))))))))
        • erga4 Re: ja wiem Pszczółko 12.09.05, 14:37
          pszczoła pewnie ostro balowała na weselu i stąd ból główki.. biedaczka.

          Cytruś podziwiam waszą wstrzemięźliwość -ojj ja bym raczej nie wytrzymała smile
          trzymam kciuki za waszą armię!

          A tak swoją drogą mó ginek pewnie bedzie chciał skierować mojego M.na badanka.
          Jutko-nie napalam się - kurcza - ja tylko zaczęłam myśleć pozytywnie. Wiem że
          po clo jest różnie - już raz brałam i pęcherzyk miał prawie 4cm !! I taki był
          uparty że ani nie pękł ani się nie chciał wchłonąć. Ale czytałam że tak jest po
          długim czasie bez stymulacji(jakaś warstwa narasta na jajnik i blokuje
          pęcherzyki)Wtedy nie było małpy około 5 miesięcy i ginka dała mi clo (dawka
          minimalna)
          teraz powinno być lepiej bo @ były w miarę częste
    • jutka7 poszły 12.09.05, 16:03
      zdjęcia,
      Boże, ile Was jest smile) mam nadzieję, że nikogo nie pominęłam, wysłałam tym,
      które chciały i tym, które nie chciały smile
        • erga4 Jutko 12.09.05, 16:54
          Dziękuję za zdjęcia. No no cóż za laseczka! Weekend nad jeziorkiem to jest to!
          A jeszcze dla maniaków fotografii.. zachody słońca i nie tylko. Na naszej
          działce w namiocie jest pełno jaszcurek-właśnie w sobotę polowałam na nie by
          zrobić im zdjęcia.
          • erga4 Re: Jutko 12.09.05, 17:15
            Tu widać naszą kamienistą plażę na której kuca nimfa błotna wink

            img210.imageshack.us/img210/1328/obraz0321kw.jpg
          • matala6 W poniedzialek i wybila 18 ;)) 12.09.05, 17:57
            Po urlopie pierwszy dzien w pracy
            i wcale nie jest lekko...
            Pogoda do bani, spac mi sie chce.

            O ...- zdziwienie na mej twarzy-
            i nowy watek sie pojawil, jak milo wink)
            i ile do czytania....

            Ata ma urlop, wiec pewnie odsypia weselicho. Takiej to dobrze wink
            Pszczolka biedactwo ledwo zywa; w sumie dwa dni dobrej polskiej zabawy ...


            Ergo jak dobrze, ze jestes. Wszystko sie ulozy i bedzie w deche wink
            A niech to - ,,Raz a dobrze,, to powiedzenie mojego lubego odnosnie tych
            naszych Blizniat hihihi

            Ant co u Amelki i jak wyniki badan???

            Ktat wyjdz z dolka i nie przejmuj sie.
            Jestescie z lubym razem, kochacie sie, wiec musicie znalezc wspolnie jakies
            wyjscie z tej trudnej sytuacji.
            Spokojna rozmowa z mezem moze zdzialac cuda (tylko bez poruszania tematu
            tesciowej. Powodzenia!

            Zebra i Bobmamoniko - bardzo mocno gratuluje Iskierek wink))

            Jedna-chwilka witam Cie!!!

            Cytrus - dzielna jestes, nawet we wlasna rocznice.
            Badania dadza odpowiedz, wiesz czego chcesz i tak trzymaj.

            Jutko tez poprosze fotki crying
            Po fotkach bede wink)

            Eda i Gviazdka, Edga i wszystkie inne smutaski (w tym ja), co rycza jak
            uslysza,ze inne juz sa w ciazy -
            nie smuccie sie - nam sie tez Iskiereczki przydarza!!!


            Za wszystkie oczekujace na rezultaty - czerwcowe Iskierki i majace objawy,
            ze to wlasnie dzidzia trzymam kciuki!!!!

            Poczytalam i ozywilam sie.
            Teraz pelna optymizmu mam nadzieje, ze moje Slonko
            tez bedzie czerwcowe ...

            Carpe diem!!
            • pkaneta Lepiej późno niż wcale 13.09.05, 19:28
              Witajcie kochane
              Właśnie poczułam się odrobinkę lepiej i siadłam do komputera- kobitki - Wy nie
              macie litości. Kiedy ja to wszystko przeczytam?? Ok, zaraz biorę się za
              czytanie ale narazie parę słów o mnie.
              Od wczorajszego popołudnia czuję się fatalnie- głowa boli, dużo czasu spędzam w
              kibelku na wymiotach...no i mdli mnie bardzo, każdy zapach doprowadza mnie do
              histerii. Już sama nie wiem co o tym myśleć - mam nadzieję że to właśnie TO a
              nie jakieś paskudne choróbsko - przekonam się w piątek. Dzisiaj wzięłam sobie
              dzień wolny, ale jutro muszę już iść do pracy - nie wiem jak to przeżyję
              Ok, to ja wracam do czytania - muszę wiedzieć co się u was dzieje
              Pozdrowienia
              Aneta
    • bebell Ata... 12.09.05, 17:44
      wykrakałaś! nie wiem jak w Trójmieście, ale w warsiawce lejesad((
      a dziecię wyje, bo nie zwyczajne spedzac popołudnia w domusad((
      brrr!!!

      kasia
      • ata76 Re: Kasiu 12.09.05, 18:05
        mea culpa...mea culpa wink)))

        ale na Pomorzu też pełno chmurzysk....pewnie jak skończy mi się urlop pogoda
        wróci, więc....będzie dobrze ....już wkrótce
    • ata76 Re: WRZEŚNIOWE STARANIA:):):) część druga 12.09.05, 18:02
      witam się na nowym wątku!!!

      Jutka, Anetko, ja tam nie chce nic głosno mówić, ale .....podobają mi się Wasze
      objawy....no nic trzeba się brać do roboty i zaciskać pięści wink))

      Jutka, bardzo serdecznie dziękuję za zdjęcia....dobrze, że wliczyłaś mnie od
      razu do grona tych, które chcą zdjęcia smile))) no nie pomyliłaś się....a zdjęcia
      jak zwykle śliczniutkie, niewątpliwie za sprawą osóbki na pierwszym planie smile)

      Cytruś, widzę, że jesteś twarda....tak trzymaj...a jutro kończy się już
      przymusowy brak "przytulenek"......łojejza aż boję się pomyśleć co się będzie u
      Was dziać wink))

      Ktat, Jutka dobrze radzi.....i mam nadzieję, że jednak się dogadacie!!!!!!!!!!
      A w kwestii plamienia, to może plamienie implantacyjne, co???

      Erga, cieszę się że znów tryskasz optymizmem i nadzieją....to bardzo dobrze
      wróży, bo przecież wiara czyni cuda!!!

      Zebra, koniecznie pamiętaj o zdjęciach dla koleżanek z następnego usg!!! No
      chyba że się skusisz i wyślesz już to, które masz smile))

      Eda, ściskam....i pamiętaj i na Ciebie przyjdzie kolej!!!

      Jagoda, Ty wiesz kiss****

      Bebell, no no no....jestem pod wrażeniem doskonałej pamięci smile))) i zgadza się
      właśnie się urlopuje...przed kompem wink)) a mąż wykańcza roboty na balkonie

      Gviazdeczko, a gdzie Ty??????? I Balbinka coś się dawno nie odzywa!!!

      buziaczki dl wszystkich tych , których nie wymieniłam.....ale wiecie starość
      nie radość wink)))

      zdjęcia z wesela mam nadzieję, że prześle Wam Pszczoła, bo my zapomnieliśmy
      aparatu.....zabawa była fajoska....tylko co poniektórym alkohol za bardzo
      zaszkodził....a wczoraj byłam z mężulem na charytatywnym pikniku lotniczym
      zorganizowanym w celu pomocy pilotom wojskowym, którzy odnieśli rany przy
      wykonywaniu obowiązków służbowych nie tylko w Iraku....cel szczytny...impreza
      jak dla mnie warta grzechu....w przyszłym roku mamy zamiar jechać na
      międzynarodowe pokazy w Radomiu i Góraszce
          • erga4 Atko 12.09.05, 18:28
            Od razu widać że nie jestes z południa. bo tu dziś od rana piękna pogoda i cały
            dzień słonko przygrzewa smile
          • gviazdka3 Jestem, jestem!!! 12.09.05, 18:45
            Tylko nieco później niż zwykle, gdyż u mojego gina byłam popołudniu,w związku
            z bolącym lewym jajnikiem! Obadał mnie dokładnie i stwierdził, że wszystko jest
            w najlepszym porządku i nie rozumie dlaczego tak mnie tam boli! No, ja też nie
            wiem! :o) Powiedział również, że luteina nie może powodować tego bólu! Owszem,
            podwyższa tempkę, czasem powoduje suchość, ale jajnik mnie z niej na 100% nie boli!
            Moje testowanko przewidywane jest na niedzielę, ale nie łudzę się zbytnio, nic
            nie odczuwam, więc... :o(((

            A teraz cosik do Was:

            Moniu i Zeberko, supcio, że o nas nie zapomniałyście!!! Wiem, że jeszcze trza
            trochę zaczekac, ale już proszę o zdjęcia Waszych brzdąców!!!:o) Monika, co Ty
            to opowiadasz o wątpliowościach co do płci, toż przecież Oleńkę masz, czyż nie?! ;o)

            Jutko i Pkanetko, takich objawów to tylko pozazdrościć! :o) Za Anetkę trzymam
            kciuki w piątek, a kiedy za Ciebie -Jutko??? A i dziękuję za śliczne fotki
            ślicznej kobietki!

            Erga, dziś faktycznie pałasz optymizmem, co bardzo, bardzo mi się podoba!!!
            Tak trzymaj kochana!!! :o))))))))

            Ktat, mam ogromną nadzieję, że już Ci lepiej, bo jak wiadomo w złości i nerwach
            trudno o kompromisy... Obyście wspólnie z mężem szybko znaleźli najlepsze
            wyjście z tej sytuacji! I może nie podejmuj zbyt pochopnie decyzji o powrocie
            do pigułek, zaczekaj z tym...

            Eda, witam panią wśród smutasów na fasolkowe wieści w otoczeniu... Ja tak jak
            Erga, muszę się wtedy wypłakać i to tak porządnie i od razu mi lepiej! :o)
            Dobrze jest też jak Wam się pozwierzam, posmęcę...

            Bebell, zgadzam się z Tobą całkowicie - czerwcowe baby też będzie super!!!!!!

            Matalo, oj ciężko musi być pierwszego dnia po urlopie, ciężko... Ale jeszcze
            tylko 4 dni i znów mamy weekend!

            Cytruś, to jutro Cię tu nie widzimy kochana, tak?! wink))

            Ata, przyjemnego urlopiku życzę! A może by tak pani pomogła mężusiowi, jakieś
            piwko podała czy coś, a nie - on zap....a, a Ty przed kompem! ;o)

            Pszczoła, jak już Ci łebek przestanie nawalać, to bardzo proszę o jakieś foty!

            Jagódko, a gdzież to tak dużo pracujesz?!

            Słusznie Ata zauważyłaś, gdzieś nam Balbinka zniknęła, może chora?!?!

            Buziaki na resztę dnia!!!
            mała M.
      • pkaneta Info od Balbinki 13.09.05, 19:34
        Dostałam smska od Balbinki- jej komputerek połapał kilka wirusików i coś się
        spsuł- Balbinka ze swoim meżulkiem oddali go do naprawy. Napewno odezwie się
        jak tylko odzyska internetowy kontakt ze światem
        Wszystkie Was pozdrawia
        • ata76 Re: Chcialaby sie podłączyć 12.09.05, 18:57
          Monias, miło Ciebie tu widzieć smile))))))))

          Gviezdeczko, czyli jest git po wizycie u ginka, tak??? I czy powiedział Ci skąd
          ten ból, czy zakończył na tym, że to nie od tabletek i tyle??? I na pewno zdjęć
          nie dostałaś???

          Erga, to cieszę się, że nie wszędzie jest taka kiepska pogoda....znaczy się
          muszę przyjechać na południe wink))

          a męzuś pifko dostanie a co....niech ma coś od życia wink))
          • gviazdka3 Atko 12.09.05, 19:03
            Na serio, nie mam Twych fotek! :o(
            Sprawdziłam, są tylko od Jutki!

            A gin. powiedział, że czasem może pojawić się ból jajnika również po owu!
            Poza tym nie wykluczył odczuwania bólu przez nerwy lub fasolkę, w którą
            jednak nie wierzę!!!Raczej to pierwsze, bo ja straszny nerwusek jestem!surprised)
            • ata76 Re: Atko 12.09.05, 19:10
              Gviezdeczko....nigdy nic nie wiadomo.....w każdym razie trzymam kciuki, żeby to
              było jednak to drugie smile)))

              a zdjęcia za raz wyślę....obecnie latam między komputerem a kuchnią, bo szykuje
              jedzonko dla strudzonego męza wink)))
              • gviazdka3 Re: Atko 12.09.05, 20:00
                Oj Atko, powinnam dostać klapsa i to solidnego!!!
                Wiesz, ja sprawdziłam tylko maila gazetowego, a tymczasem
                Twoje fotki doszły już za pierwszym wysłaniem na wp!
                Taka mała blondyneczka ze mnie ;o)))

                Dziękuję bardzo, bardzo!!!!! Piękne fotoski!!!
                M.
      • erga4 Re: Chcialaby sie podłączyć 12.09.05, 19:12
        cześć Moniko(chyba sie nie mylę) Oby ten wrześniowy cykl był ostatni przed 9-
        miesięczną przerwą. jeśli tylko masz ochote to pisz. Tylko uważaj bo ten wątek
        uzależnia! wink

        Atko-zdjęcia super!!! dzięęęęęki! troszkę historii a i księżniczka na pierwszym
        planie ..no no no
    • stokrotka76 Re: WRZEŚNIOWE STARANIA:):):) część druga 12.09.05, 21:51
      Cześć Kochane!

      Dziękuje za zdjątka Atce i Pszczółce smile. Niesamowity zamek i pokazy! Weselicho
      super i rodzinka wygląda bardzo sympatycznie smile)).

      Uściski dla naszych ciężaróweczek - Zeberki i Monisi, bardzo się cieszę, że u
      Was wszystko dobrze smile)).

      U mnie dziś 23 dc i zaczęło mnie brzucho pobolewać... niedobrze... Może to ten
      rzekomy obcy (bardzo mi się podoba to określenie) szaleje?