Ponownie nie udało się....

16.10.05, 20:52
Niestety nie udało nam sie zajść w ciąże to już 10 miesiąc starań ...czuje
pustkę..widząc dzieci w wozeczkach mam łzy w oczach...zadaje sobie pytanie
dlaczego nie jasad(((?Jedynie modlitwa trzyma mnie w nadziei ,że staniemy się
rodziacmi...
    • aga5556 Re: Ponownie nie udało się.... 16.10.05, 23:25
      Znam te uczucia - teraz przeżywam po raz drugi choć wiem że to juz inaczej
      mając jedno dziecko.W pierwsza ciążę zaszłąm po 14 miesiacach starań więc Tobie
      też sie wkrótce uda. Teraz zacznę 8 cykl starań o drugie dziecko. Nie wiem czy
      chodzisz do lekarza-ja zaczęłam za pierwszym razem po roku, teraz zaczynam o
      tym myśleć. Nowy cykl-w końcu się uda!
    • zebrra Re: Ponownie nie udało się.... 18.10.05, 12:45
      Nie poddawaj się! Nie można! Myślę, że jesli jesteś zdrowa, to jednyną
      przyczyną jest myślenie tylko i wyłącznie o dzidziusiu...czyli stres...nie
      zadręczaj się, nie myśl, że się nie uda! Trzymam kciuki, żeby Ci się
      poszczęściło! Ja też staram się o dzidzię, ale staram się podchodzic do tego
      optymistycznie, wiem, że nie jestem sama i że moge się wygadać smile
      Pozdrawiam
    • sandglass Re: Ponownie nie udało się.... 18.10.05, 20:53
      Doskonale Cie rozumiem. Czlowiek jest cierpliwy, ale ta cierpliwosc kiedys sie
      konczy.
      Robilas sobie testy owulacyjne? Mozna takze isc na obserwacje cyklu do gina.
      Mojej przyjaciolce nie udawalo sie przez 12 miesiecy. Z wywiadu u gina okazalo
      sie, ze przytulaja sie za czesto. Jak przychodzi owulacja to jest malo
      plemnikow w spermie. Obserwacja cyklu i wstrzemiezliwosc do momentu owulacji
      zaowocowala fasolka w 14 cyklu.
      Zycze powodzenia!
      • jj18 Re: Ponownie nie udało się.... 24.10.05, 13:37
        Nigdy bym nie pomyślała że kolejny miesiąc to kolejne oczekiwanie, nadzieja,
        radosć człowiek się tak nakręca i nic. Wiem co czujesz też jak narazie
        bezskutecznie mam wrażenie że jak długo to potrwa dostanę jakiegoś świra. A
        testty to jak modlitwa!!! Trzymam za Was nie poddawaj się POZDRAWIAM
    • gocha_sz przykro to mówić lecz nie jesteś sama... 18.10.05, 22:40
      To starszne! Czytałam przed chwilą post jakiejś załamanej kobiety, która 3 raz
      zaszła w ciąże. A tu tyle chce choć raz mieć to szczęście i nic.
      Ale trzeba wierzyć, niezbadane są wyroki Boskie. Głowa do góry!
      • ewcia_80 Nie martw się 21.10.05, 09:46
        Chwilowy kryzys minie, i nie załamuj się , grunt to optymistyczne nastawienie!!
        • mika9912 Re: Nie martw się 21.10.05, 16:29
          powieccie mi z kąd ja to znam jestem młoda mam21 lat od ponad roku jestem
          mężatką i odrazu zaczeliśmy starania najgorsze są pocieszenia jesteś jeszcze
          młoda wszystko przed tobą jakby nie można było być nie plodnym w moim wieku
          lub: przestań o tym myśleć to odrazu zajdziesz ja na to jeśli nie zachodzę
          dlatego że o tym myślę to nigdy mi się nie uda bo o tym nie można przestać
          myśleć nie po roku klęski. Płaczę na widok dzieci i kobiet w ciąży, jedyne co
          mi trochę pomogło to wizyty u gin bo przynajm,niej coś robię a nie tylko użalam
          się nad sobą. teraz planuję kupić kotka morze to mnie odblokuje. Pozdrowionka
          • marta_st Re: Nie martw się 24.10.05, 14:27
            Oj z kotkami to bym się zastanowiła. Przenoszą toxoplazmozę.
            • ane576 Re: Nie martw się 24.10.05, 15:41
              Kotka można też zbadać na toksoplazmoze i leczyć jeśli jest taka konieczność. A
              z tego co czytałam na forum to częściej kobiety zarażały się toxo poprzez pracę
              w ogródku niż od kota. Ale fakt - trzeba uważać, dobrze żeby kot nie wychodził
              z domu, nie jadł surowego mięska (i my też nie) i kuwetę trzeba sprzątać często
              i w rękawiczkach.
Pełna wersja