Proszę o rady. 4tc

21.11.05, 17:44
Witam dziewczyny.
To moja pierwsza i bardzo wyczekan ciąża. Jestem dopiero na początku wyzwania i dlatego mam mnóstwo wątpliwości, aby nie zaszkodzić maleństwu.
Czy są jakieś potrawy, napoje itp, których powinnam unikać? Zauważyłm,że ostatnio nie mogę się obejść bez wody gazowanej.Tylko ona potrafi ugasić pragnienie.
Jak to jest z bieganiem- chodzi mi m. in. o podbiegnięcie do autobusu,można czy nie bardzo?
Jak sobie zadzilyście albo jak radzicie z mdłościami- ja mam je cały dzień, nie mam wymiotów ale nudności potrafią mi popsuć cały urok ciąży.
Pierwsze USG mam zaplanowane na początek 5tc jest szansa,że coś już zobaczę?Czy na takie badanie poszłyście z mężem czy raczej same?

Gorąco pozdrawiam mamuśki smile
    • oczekiwanie-na-aniola Re: Proszę o rady. 4tc 21.11.05, 18:02
      Cześćsmile

      Ja zaczęłam właśnie 7tc. Na USG zobaczysz jak narazie małą plamkę, dzieciątko
      ma około 1mm, całość może plasować się od 4 do 18mm. Serduszko jeszcze nie
      bije, u mnie zresztą też nie. Dopiero za tydzień złączą się dwie rureczki i na
      USG zobaczymy bicie serca naszego Anioła. Z dobieganiem do autobusu myśle, że
      nie ma żadnych przeciwskazań jak narazie. Co do jedzenia jestem zielona w tym,
      bo też pierwsza ciąża i też długo wyczekiwana smile Na badanie poszłam sama, bo
      przyszły mąż pracował, ale następne mam umowione na sobotę, wieć pójdziemy
      oboje. Ja strasznie dużo siusiam, też mam lekkie zawirowania w żołądku, które
      psują mi dzień, ale nie wymiotuję. Staram się żyć wolniej niż dotychczas i
      cieszyć się tym szczęściem. Pamiętaj - ciąża to nie choroba, żyj tak jak
      wcześniej, ale zachowaj pewne granice smile

      pewne granice czyt. nie napychać się jedzeniem, czytać uważnie ulotki z leków,
      nie pić, nie palić, yy to chyba na tyle ograniczników smile


      Pozdrawiam i przesyłam cmoka w brzusio kiss
    • bozenka74 Re: Proszę o rady. 4tc 21.11.05, 22:35
      No ja mam nieco dluzszy staz obecnie koncze 19tydzien, wiec moge cos doradzic,
      na mdlosci najlepsze jest przed wstaniem z lozka cos przegryzc: moze to byc
      sucharek czy cos slodkiego, dobrze sobie przygotowac wieczorem i polozyc blisko
      lozka. Polezec chwilke i wstawac powoli a w ciagu dnia przegryzac orzechy.
      Wazne zeby nie pic coca-coli i takich innych swinstw, a wszystko inne jesi masz
      na to ochote to jak najbardziej widoczniwe organizm tego potrzebuje. Jesli
      lekarz jeszcze nie zlecil zadnych pigulek to ja i tak proponuje lykac kwas
      foliowy - potrzebny do rozwoju ukladu nerwowego maluszka. A propos USG to ja
      pierwszy raz bylam w 6 tyg i zobaczylam ciemna plamke i przyklejona z boku
      jasna fasolke - nie spodziewaj sie zbyt wiele po tym pierwszym razie. Dostalam
      wydruk zdjecia i szalelismy oboje jak wariaci pokazujac wszystkim nasze
      dziecko. Niewazne ze co poniektorzy pukali sie w czolo, dla nas to bylo juz
      dziecko. Nie musisz sie bac podbiec do autobusu, przeciez nic sie nie stanie,
      troche sportu nikomu nie zaszkodzilo. Zaszkodzic moze jak bedziesz biegac na
      jakies dlugie dystanse, ale te pare czy parenascie metrow nie. Jak masz jeszcze
      jakies pytania to pytaj - jesli tylko bede umiala pomoc to podpowiem.
      Ja mam Usg polowkowe w srode czyli pojutrze i w koncu dowiem sie czy w moim
      brzuszku mieszka chlopczyk czy dziewczynka.
      Pozdrawiam
      Bozena
    • kluseczka74 Re: Proszę o rady. 4tc 22.11.05, 14:53
      Gratuluję
      CZego unikać z jedzenia - słuchaj siebie. Na co masz ochotę a na co nie.
      Napewno nie powinno się jeść surowego mięsa - tatar,ryb - sushi, serów
      pleśniowych, (To była dla mnie tragedia) jajka raczej przetworzone -
      salmonelloza. Poza tym wszystko z rozsądkiem. Wodę gazowaną piłam dość długo
      potem przestałam aby się przyzwyczaić przed karmieniem piersią.
      Mdlości miałam ale mi pomagało jak ciągle coś jadłam. Zucie gumy do zucia
      czasem pomaga. W piątym tc zobaczysz tylko plamkę -pęcherzyk ciązowy. Serducho
      pojawia sie na ogół w 6tc. Ja mialam pierwsze usg właśnie naprzełomie 5 i 6 tyg
      fakt beznadziejnym sprzętem i u lekarki, której kompetencjom nie bardzo
      wierzyłam. Trafiłam z przypadku do szpitala bo plamiłam. Początkowo pani dr
      wmawiała mi że nie jestem w ciązy. Jak już mi zrobiła usg to bez trudu znalazła
      właśnie pęcherzyk ciązowy. Nie umiała mi powiedzieć czy ciąża żyje. Pierwszą
      mialam martwą wiec panika. To była sobota a juz w poniedziałek czy we wtorek u
      mojego lekarza na dobrym sprzeęcie - usg dopochwowe zobaczyliśmy że serduszko
      Kingi bije miarowo. Na pierwszym tym przypadkowym badaniu byłam sama na drugim
      chyba też. Tatuś chadzał ze mną później.
      Ciesz się, myśl pozytwynie i będzie dobrze.
      Pozdrawiam
      • levti Re: Proszę o rady. 4tc 22.11.05, 16:24
        Najlepiej sobie poczytaj na
        str.:www.babyboom.pl/dzieci_0_2/ciaza_i_porod/produkty_nie_zalecane_podcz
        as_ciazy.html. Trzymaj sie, uwazaj na siebie i powodzenia!!!
Pełna wersja