Przeziebienie w ciąży:(:(

26.12.05, 19:17
Witam wszystkie oczekujace !!Jestem w pierwszym miesiacu ciąży i dopadło mnie
przeziebienie mam straszny ból gardła i goraczke wiem ze nie wolna mi brac
zadych leków dlatego moze znacie jakies sposoby naturalne badz domowe na
uporczywe przeziebienie naprawde kiepsko sie czuje a do lekarza moge isc
dopiero po sylwestrze bo jest na urlopie!help!!pozdrawaim i zycze wszystiego
najlepszego w nowym rokusmile
    • feema-to-ja Re: Przeziebienie w ciąży:(:( 26.12.05, 19:21
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=585&w=31328608&v=2&s=0
    • elieka To powinno pomóc 27.12.05, 10:29
      witaj, tez właśnie przechodzę baardzo porządne przeziębienie.
      Lekarka przepisała mi same homeopatyczne - nic innego za bardzo nie wolno.
      tak więc polecam gripp-hel - podjęzykowe p/przeziębieniu, w pierwszym dniu
      brałam co dwie godziny (pierwszą godzinę co 15 minut) i naprawdę poczułąm
      poprawę!! Na gardło - homeovox do ssania. Oprócz tego można brac rutinoskorbin
      (wiem, czytałam że dziewczyny pisały że nie wolno, ale pytałam i ginia i
      internistę i oboje pozwolili),w razie wysokiej gorączki - tylko paracetamol(w
      czystej postaci, a więc albo paracetamol albo apap albo panadol). I oczywiście
      herbatka z miodem i cytryną.
      Gorączkę obniża ciepłe mleko+miód+wciśnięte ze dwa ząbki czosnku - tylko
      pamiętaj łyknąć to zamiast leków a nie razem z nimi (tj między łyknięciem
      jednej dawki leków a wypiciem mleka z czosnkiem musi minąć przynajmniej
      godzina).
      I leż i wygrzewaj się, Zdrówka!!
    • martitka791 Re: Przeziebienie w ciąży:(:( 27.12.05, 11:08
      Bardzo wam dziekuje za odpowiedz!!!!pozdrawim i zycze wszystkiego najlepszego w
      nowym rokusmile
      • ola07 Re: Przeziebienie w ciąży:(:( 27.12.05, 11:19
        Mnie przeziębienie nie opuszcza praktycznie od początku grudnia,wypróbowałam
        wszystkie polecone tu przez dziewczyny sposoby,łącznie z Bioparoxem do gardła
        (podobno bezpieczny)i chyba jestem cały czas nie doleczona, bo co mi przejdzie
        to za kilka dni wraca ,jestem już tym strasznie zmęczona no i boję się o
        dzidzię,bo do tego wszystkiego jeszcze prawie nie sypiam w nocysad
Pełna wersja