Oczekiwania na starania marcowo-kwietniowe 2006

30.12.05, 13:51
Witam serdecznie wszystkie mamy i nie mamy jeszcze smile.
Mam 28 lat, 16 miesiecznego synka i poczyniamy przygotowania do staran o
rodzenstwo dla naszej pociechy. Jestesmy po mozliwych badaniach i
szczepieniach. Przedostanie szczepienie mamy za soba - na ospe (2gie, czyli
ostatnie z cyklu) - w zwiazku z powyzszym musimy wstrzymac sie ze staraniamy
az do marca. W marcu jeszcze zoltaczka, ale potem to juz na calego smile. Kto
jeszcze oczekuje, bo ja juz sie doczekac nie moge wink)
    • kordula3 Re: Oczekiwania na starania marcowo-kwietniowe 20 30.12.05, 14:02
      ja, ja! dokładnie zaplanowaliśmy z mężem starania na marzec-kwiecień 2006 i już
      wyczekiwałam od jakiegoś czasu takiego wątku smile)
      strasznie się cieszę i też nie mogę się doczekać smile
      to jesteśmy już dwie!
      • kordula3 Re: Oczekiwania na starania marcowo-kwietniowe 20 03.01.06, 10:23
        podciągam smile
    • kat.s Re: Oczekiwania na starania marcowo-kwietniowe 20 03.01.06, 13:32
      ja też, ja też!!
      w grudniu 2005 skonczylam brac tabl;etki po 8 latach stosowania, mam 28 lat i
      teraz z mezem bedziemy starac sie o nasze pierwsze dziecko. Ja tez mam na
      marzec zaplanowana ostatnia dawke szczepionki p. żółtaczce.
      Teraz nerwowo czekam na pierwszą miesiączke po odstawieniu tabletek (miała być
      wczoraj wg poprzedniego schematu, ale wiadomo, ze tarz organizm sie reguluje
      dopiero). Do tego biore Castagnus na regulacje cyklu i juz kwas foliowy bo nie
      zaszkodzi. Im blizej tego kwietnia tym bardziej sie niexierpliwię ale tez
      bardziej boję, co to będzie, miotają mną wątpliwosci czy to juz ten moment, ale
      czas biegnie, a ja taka młoda jak na pierwze dziecko to nie jestem...
      pozdrawiam wszystkie oczekujące na starania smile
      Kas
    • isa2 Re: Oczekiwania na starania marcowo-kwietniowe 20 03.01.06, 17:47
      Ciesze sie, ze jest nas coraz wiecej. Moze w grupie ten czas szybciej nam
      zleci smile
      Ciekawe, ktorej z nas jako pierwszej sie uda wink). Milego oczekiwania i piszcie
      co u Was.
      • 8monia1 Re: Oczekiwania na starania marcowo-kwietniowe 20 05.01.06, 16:28
        Ja też planowałam z mężusiem na marzec - kwiecień, ale wiecie co??? Jestem już
        w 6tc....
    • teresa96 Re: Oczekiwania na starania marcowo-kwietniowe 20 05.01.06, 15:28
      Cześć. Ja zaczynam starania w maju i czekam na wątek "starania majowo-
      czerwcowe". Międzyczasie pokibicuje wam kobietki. Trzymajcie się cieplutko -
      byle do wiosny smile
      • agnieszkamonikaz Re: Oczekiwania na starania marcowo-kwietniowe 20 05.01.06, 21:02
        Czesc wszystkim!Mileismy sie starac w marcu, ale zaczynam miec
        wapliwosci.Dziewczyny ,przeciw czemu powinnam sie zaszczepic?Rozyczke mialam.
        • agnieszkamonikaz Re: Oczekiwania na starania marcowo-kwietniowe 20 05.01.06, 21:05
          I jeszcze jedno- ile trzeba odczekac po szczepieniach?Prosze o podpowiedzsmile
          • mariola314 Re: Oczekiwania na starania marcowo-kwietniowe 20 06.01.06, 07:32
            Szczepienie na żółtaczkę to cylk trzech szczepień.Pierwsze,drugie po miesiącu i
            trzecie po pół roku.Ja wziełam dwie szczepionki,a z trzecim nie chce
            czekać.Zaczynamy starania od lutego,a jak zajdę w ciążę to jeszcze się
            zastanowię nad tym trzecim szczepieniem/lekarka z Żółtego Tygodnia napisała
            mi,że można szczepionkę przyjąć już w ciąży,i ostatnio tak samo powiedział mój
            lekarz.Oczywiście zdania są podzielone/.Pozdrawiam.
          • isa2 Re: Oczekiwania na starania marcowo-kwietniowe 20 06.01.06, 15:57
            Ja sie zaszczepilam przeciwko zoltaczce, caly cykl trwa 6m, przeciwko grypie i
            ospie (mialam 0 poziom przeciwcial i male dziecko w domu). 2 szczepionki w
            odstepie 6 tygodni, po ostatniej dawce min. 3 miesiace nie mozna zachodzic.
    • misia9944 Re: Oczekiwania na starania marcowo-kwietniowe 20 06.01.06, 13:54

      Witam smile widzę, że jest nas trochę i to mnie cieszy.
      Ja również zaczynam starania w Kwietniu mam nadzieje, że
      szybko mi ten czas zleci.
      Trzymajcie się. Angelika
    • isa2 Re: Oczekiwania na starania marcowo-kwietniowe 20 07.01.06, 09:02
      A jak tam folikowanie?? smile Ja zaczelam wczoraj smile
      • agnieszkamonikaz Re: Oczekiwania na starania marcowo-kwietniowe 20 07.01.06, 10:47
        Dzieki dziewczyny.W takim razie nie wiem co robic, powinnam zaszczepic sie na
        zoltaczke, grype, swinke , odre.Troche tego duzo.No i ten czas do
        odczekania...Ale swinki i odry nie mialam.Moj maz twierdzi, ze troche
        przesadzam.Sama nie wiemsad
        • isa2 Re: Oczekiwania na starania marcowo-kwietniowe 20 07.01.06, 12:37
          Nie ma sie co stresowac na zapas smile. Ja sie zaszczepilam na zoltaczke przed
          zabiegiem ekstrakcji zeba - przed pierwsza ciaza sie nie szczepilam. Na ospe
          dlatego, ze mam male dziecko, a wiem, ze nie chorowalam i potwierdzilam to
          badaniami. Co do swinki i odry to troche przesada faktycznie smile. Odra
          praktycznie juz nie istnieje, a dzieci sie szczepi by choroba sie nie odnowila.
          Przeciw grypie mozesz sie zaszczpeic, bo po szczepieniu mozesz przystapic do
          dzialania o powiekszenie rodziny natychmiast. Przeciwko rozyczce napewno bylas
          szczepiona. Ja nie bylam pewna, bo dziecinstwo spedzilam za granica, dlatego
          zrobilam badania, ale okazuje sie, ze jestem odporna smile
          • agnieszkamonikaz Re: Oczekiwania na starania marcowo-kwietniowe 20 07.01.06, 16:35
            Oj,dzieki,dzieki!Juz mi lepiejsmileChyba rzeczywiscie przesadzam.Trzeba przestac
            tyle myslec, a zaczac wreszcie dzialac...smile))
            • kordula3 Re: Oczekiwania na starania marcowo-kwietniowe 20 07.01.06, 17:07
              cześć, mam chwileczkę, więc napiszę co u mnie.

              szczepień nie robię żadnych sad jestem po tym względem beznadziejna, a w
              pierwszej ciąży tez nie robiłam, ale tam to nawet foliku nie brałam - (zaczęłam
              go łykać prawie w 10tyg, a juz w 12 odstawiłam), a teraz już łykam od początku
              roku smile) także i tak jest lepiej. ćwicze za to kondycję chodząc od kilku
              miesiący na aerobik, ale nie wiem, czy to coś daje. odżywiam sie tak sobie, bo
              własciwie w biegu. no i cały czas jeszcze łykam cilest, ale opakowanie idzie ku
              końcowi i wtedy do dzieła smile) tak naprawdę to myslę, że chyba nie mozna dać się
              zwariować z tym wszystkim. chociaż fajnie się mówi, ale sama ostatnio tylko
              cały czas myślę o tym, żeby już być w ciąży...
              • kordula3 Re: Oczekiwania na starania marcowo-kwietniowe 20 12.01.06, 14:39
                puk, puk smile))

                żyjecie dziewczyny? co u was?
                • isa2 Re: Oczekiwania na starania marcowo-kwietniowe 20 12.01.06, 22:21
                  No wlasnie, tez sie zastanawialam co u Was? Ja sie juz doczekac nie moge. Na
                  szczescie w pracy czas szybciej leci a w domu mily szkrab wita ... wiec szybko
                  przeleci ... smile
                  • agnieszkamonikaz Re: Oczekiwania na starania marcowo-kwietniowe 20 12.01.06, 23:25
                    Dzis wizyta u stomatologa.Na szczescie wszystko ok.Stwierdzilam, ze nie
                    szczepie sie na nic.Zbyt dlugie potem czekanie...Pewnie starania marcowe by nie
                    wypalily.Zastanawiam sie tylko czy powinnam zrobic badania na cytomegalie.A tak
                    poza tym, to dopada mnie paniczny strach na mysl o przyszlym porodzie(jesli
                    wszystko pojdzie ok).Chyba za duzo sie naczytalamsad
                    • agnieszkamonikaz Re: Oczekiwania na starania marcowo-kwietniowe 20 12.01.06, 23:30
                      Zapomnialabym o najwazniejszym-pozdrowionka dla wszystkich.I byle do marcasmile
                    • isa2 Re: Oczekiwania na starania marcowo-kwietniowe 20 13.01.06, 08:20
                      Nie ma sie co stresowac porodem, nawet jezelibyl by najgorszy to i tak dziecko
                      Ci to wynagrodzi szybko. Ja rodzilam 24 h, z mega komplikacjami itp. a juz
                      daaawno o tym zapomnialam smile. Ciesze sie najwiekszym skarbem jaki dostalam od
                      zycia, od Boga. Nie zastanawiaj sie nad porodem, to chwila, ktora szybko minie
                      a potem wielka radosc smile))
                      • agnieszkamonikaz Re: Oczekiwania na starania marcowo-kwietniowe 20 13.01.06, 13:16
                        Dziekuje za te slowa.Usciskismile
                        • agnieszkamonikaz Re: Oczekiwania na starania marcowo-kwietniowe 20 18.01.06, 22:35
                          Co tu tak cicho??A jednak kobieta zmienna jest.Po weryfikacji za i przeciw,
                          zaszczeplam sie na zoltaczke.Druga dawka w lutym.A tak na marginesie-
                          dziewczyny, zyjecie??
                          • pecia3 Re: Oczekiwania na starania marcowo-kwietniowe 20 23.01.06, 18:27
                            Witam.Ciekawa jestem czy mogłabym wziąć 3 dawkę szczepionki przeciwko żółtaczce
                            topoero po urodzeniu dziecka tj po 10 miesiącach od drugiej szczepionki.Nie
                            chciałabym czekać jeszcze pół roku do zaczęcia starań.Jeśli ktoś coś wie to
                            bardzo proszę o radę.Pozdrawiam.
                            • agnieszkamonikaz Re: Oczekiwania na starania marcowo-kwietniowe 20 24.01.06, 17:16
                              Moze ja bede mogla Ci pomoc. Tydzien temu wzielam pierwsza dawke szczepionki na
                              zoltaczke, za 3 tygodnie ide po druga. Tez nie chce czekac pol roku.W
                              przychodni powiedziano mi , ze trzecia dawke mozna wziac do trzech lat po
                              pierwszej.Do niedawna bylo to 1,5 roku, ale podobno wydluzyli, wiec spokojnie
                              po ciazy i karmieniu. Od lekarza wiem, ze nie ma okreslonego czasu
                              wstrzymywania sie z poczeciem po takim szczepieniu.Ta szczepionka jest malo
                              inwazyjna, nie zawiera zywych wirusow.Ja odczekam 2 miesiace i do dzielasmile
                              Lekarze bardzo roznie zalecaja-od 2 tygodni do trzech miesiecy. z tego co mi
                              powiedzieli, mimo wsztstko, trzeciej dawki w ciazy nie zaleca sie.Pozdrawiam
                      • isa2 Re: Oczekiwania na starania marcowo-kwietniowe 20 12.03.06, 13:14
                        No jak starania dziewczyny?? Juz prawie polowa marca.. - u nas w marcu nic nie
                        wyjdzie, bo juz wlasciwy moment przeminal smile, czekamy do kwietnia. Pozdrawiam i
                        czekam na wiesci od Was...
                        • isa2 Re: Oczekiwania na starania marcowo-kwietniowe 20 04.04.06, 20:03
                          No i jak tam starania? Moze komus juz sie udalo? smile. My dopiero rozpoczelismy
                          starania w ubiegly weekend smile. Czekamy na efekty. Oh, cos czuje, ze sie
                          udalo ...
                      • isa2 Re: Oczekiwania na starania marcowo-kwietniowe 20 12.03.06, 13:16
                        No i jak tam starania u Was dziewczyny? Juz polowa marca sie zbliza... u nas w
                        tym cyklu nic nie wyjdzie, wiec musimy poczekac do kwietnia? A Wy, moze ktorejs
                        sie juz udalo smile. Pozdrawiam i czekam na wiesci.
    • pecia3 Re: Oczekiwania na starania marcowo-kwietniowe 20 19.01.06, 12:37
      Witam.Ja również bardzo chciałabym w marcu lub kwietniu zajść ale na koniec
      lutego mam drugą dawkę szczepionki przeciwko żółtaczce a w połowie marca zabieg
      na usunięcie woreczka żłciowego.Nie wiem czy będę mogła w marcu lub kwietniu
      coś zdziałać,ale mam nadzieje że tak i wszystko pójdzie ok.
      Pozdrawiam pa
      • kordula3 Re: Oczekiwania na starania marcowo-kwietniowe 20 19.01.06, 15:02
        jesteśmy, jesteśmy, żyjemy smile) i to całkiem nieźle smile wczoraj zaaplikowałam
        ostatnią tabletkę anty, teraz czekam na @, potem jeden cykl sobie chyba
        odpuszczę, mimo, iż gin mówił, że nie trzeba... sama nie wiem smile
        póki co łykam foliczek, jeszcze trochę zamierzam pochodzić na aerobik, no i do
        dzieła smile
        oj, jakbym chciała, aby szybciutko się udało smile
        pozdrawiam was, kochane!
        witam nowe starające się!
        paaa!
        • kordula3 Re: do pecia3 23.01.06, 22:15
          kochana, ja nigdy nie brałam takiej szczepionki, więc nie mam pojęcia. liczę,
          że znajdą się dziewczyny, które ci odpowiedzą. ja jurto postaram się zadzwonić
          do mojej koleżanki, która jest pielęgniarką to jej wypytam.
          gorące pozdrowionka na te mroźne dni!
        • pecia3 Re: Oczekiwania na starania marcowo-kwietniowe 20 24.01.06, 11:34
          Wielkie dzięki kordula.Jak będziesz coś wiedziała to daj mi znać.Mrozy są
          poprostu okropne.Dziś byłam z córcią u lekarza,ale poprostu była
          masakra.załatwiłam wszystko co miałam załatwić na mieście i przez kilka dni nie
          ruszam się z domku.Pozdrawiam pa
    • pecia3 Re: Oczekiwania na starania marcowo-kwietniowe 20 25.01.06, 09:00
      Witam kochane.Dziś dowiedziałam się że jednak można przyjąć trzecią dawkę nawet
      po ciąży i okresie karmienia.Już jestem spokojna czyli koniec lutego zabieg i
      jak się uda to w marcu lub kwietniu może coś zdziałamy z mężuniem.Mąż urodził
      się w Boże Narodzenie więc może utrafimy z narodzeniem niuni w ten czas(nie
      dosłownie ale???).Folik łykam już jekieś dwa tygodnie, a dziś kupiłam sobie na
      allegro książkę ,,W oczekiwaniu na dziecko''.Pozdrawiam Was wszystkie,które
      oczekują.Pa
      • kordula3 Re: Oczekiwania na starania marcowo-kwietniowe 20 25.01.06, 11:04
        pecia, cudownie, że juz wiesz. ja dzwoniłam do koleżanki, ale ona nie odbiera
        telefonu, a na smsa też nie odpisała sad(
        ja też nie moge się już doczekać zaciążenia. jestem teraz w pierwszym cyklu po
        odstawieniu tabletek anty (dziś 7dc), ale jestem ostrożna, bo jednak ten cykl
        wolałabym odczekać. a potem już tylko czekać na dwie kreseczki smile)))
        pozdrawiam!
        • poprostumonia Re: Oczekiwania na starania marcowo-kwietniowe 20 25.01.06, 17:59
          Cześć Dziewczyny!!!
          Jestem tu nowa - dopiero odkryłam ten wątek i jaka radość że jest więcej osób,
          które tak jak ja czekają do marca/kwietnia, nie mam jeszcze dzieci i bardzo
          chcę mieć, ale muszę poczekać z ciążą do wiosny... Łykam już folik a dla męża
          zakupiłam witaminki z cynkiem, niech też się chłopak trochę przygotuje smile a co
          do szczepionek - teraz większość z nich zawiera wyizolowane antygeny które mają
          za zadanie wzbudzić odporność naszego organizmu, osobiście słyszałam jak doc.
          dr hab. LIDIA B. BRYDAK autorytet ds. grypy w Polsce mówiła że kobiety w ciąży
          mogą się spokojnie szczepić... tak czy inaczej chciałabym się do was przyłączyć
          we wspólnym oczekiwaniusmile))
          Pozdrawiam!
          • agnieszkamonikaz Re: poprostumonia 25.01.06, 23:00
            Witamy goraco!Razem zawsze razniej!Po calum dniu weszlam na chwilke jeszcze na
            nasz watek.To juz staly element dnia- jakze mily.Pozdrowienia
            • poprostumonia cześć:)) 26.01.06, 21:47
              Jak mija wam czas przygotowań, mi się wydaje że chyba za dużo o tym myślę i
              bardzo się przejmuję, może to dlatego że to będzie moja pierwsza ciąża... a
              może wy też tak dużo o tym myślicie? Ja za każdym razem kiedy siądę przed
              komputerem prędzej czy później znajdę się na jakiejś stronce o ciąży... A to
              jeszcze trochę czasu musi upłynąć zanim wogóle zaczniemy starania a i tak nie
              wiadomo czy uda się od razu...
              Pozdrawiam Was gorąco!!!
              monia
              • isa2 Re: cześć:)) 27.01.06, 18:55
                .. ciesze sie, ze tak duzo nas jest smile.
                Ja rowniez z niecierpliwoscia czekam, aczkolwiek od srody przechodze na nowe
                stanowisko - upragniony awans w pracy po 8 letnim stazu... no nic, zobaczymy co
                zycie przyniesie smile
          • spoti Re: Oczekiwania na starania marcowo-kwietniowe 20 29.01.06, 10:28
            Witam wszystkie kobietki! Chciałam się przyłączyć do folikowego szaleństwasmile Tabletki odstawiłam 24 stycznia i łykam juz foliksmile Wizyta u gin za półtora tygodnia więc dowiem się resztysmile Juz nie mogę się doczekać jak to będzie............. pozdrawiam przyszłe ciężarne!
            • joanna796 Re: Oczekiwania na starania marcowo-kwietniowe 20 29.01.06, 12:53
              Witam.Ja również zaczynam starania w marcu- kwietniusmile))Pozdrawiam wszystkie
              oczekujące!
              • pecia3 Re: Oczekiwania na starania marcowo-kwietniowe 20 30.01.06, 08:41
                Witam witam.Weekend minął w smutnym nastroju(katastrofa w Chorzowie), ale ja od
                rana mam dobry humorek,segreguje gazetki o dzieciaczkach, folik przyjęłam a
                teraz przeglądam na allegro oczywiście co by tu przyszłej niuni i obecnej też
                kupić.Pozdrawiam
    • kawa_29 Re: Oczekiwania na starania marcowo-kwietniowe 20 30.01.06, 19:06
      Witam serdecznie
      dołączam do grupy rozpoczynającej starania w kwietniu. Piękny miesiąc, wiosenny
      i pełen energii... Wszytsko budzi się do życiasmile
      Jestem pewna, że latem będziemy się wszystkie baaardzo cieszyć smile
      Pozdrawiam
      • pecia3 Re: Oczekiwania na starania marcowo-kwietniowe 20 01.02.06, 11:33
        Co do wakacji to ja w tym roku jadę z moją rodzinką nad morze więc jeśli dobrze
        pójdzie to będę w 3 miesiącu.Fajnie.Obym tylko nie miała problemów po zabiegu
        t.Pozdrawiam papa
        • kat.s Re: Dziewczyny - ratujcie, popadam w paranoję! 01.02.06, 12:37
          Dziewczyny, juz powoli popadam w paranoje - chce miec dziudziusia, wiem ze
          latka leca (od 17.stycznia mam ich 29)sad ale im blizej tego "zaciążania" tym
          bardziej jestem przerazona, niepewna, czy to juz teraz, czy to dobry czas, jak
          sie z pracą ułoży itp, itd...wiem, wiem, po prostu jestem przyzwyczajona do
          zycia bez większych obowiązków, to taki troche egoizm, ze dziecko mi wywróci
          wszystko do góry nogami, ze juz nie bede mogla sobie swobodnie dysponowac
          czasem jak do tej pory.... CZy wy tez tak maci dziewczyny??? pocieszcie mnie smile
          pozdr K
          • kordula3 Re: Dziewczyny - ratujcie, popadam w paranoję! 01.02.06, 14:08
            wierzę ci. ja długo brałam tabletki, ale gdy okazało się, że moje hormony
            szaleją - wysoki poziom prolaktyny - lekarka kazała odstawić i powiedziała, że
            jak nie zacznę się leczyć, to dłuuugo nie będę mogła miec dzieci. w sumie, nie
            za bardzo mnie ta diagnoza przeraziła, bo i tak nie chciałam zaciążyć. zresztą
            cudem jest, że w ogóle mi sie udało smile) teraz mam już prawie dwuletniego synka
            i mimo, iż strasznie rozpaczałam jak już wiedziałam, że jestem w ciąży, że będę
            już dzieciata, teraz nie zamieniłabym tego na żadną inną sytuację. uwierz mi
            nigdy nie będzie dobrego momentu. ja nie wiem, czy gdyby wszystko szło
            zaplanowanym torem, to miałabym kamilka... chyba nie.
            za to teraz im bliżej realizacji planów, to też mam dziwne myśli biegające po
            głowie...
            • kat.s Re: Dziewczyny - ratujcie, popadam w paranoję! 01.02.06, 14:25
              dziekim Kordula serdeczne, fajnie jest gdy się nie jest osamotnionym w tym
              kołowrotku!
              pozdr K
              • poprostumonia :) 01.02.06, 18:48
                Cześć Dziewczyny, jak tam przygotowania - mija kolejny tydzień naszego
                oczekiwania.... ja na razie planuję jeszcze wypad na narty, podobno w ciąży to
                niezbyt wskazane, więc wykorzystam jakoś ten czas kiedy jeszcze nie mam
                przeciwskazańwink
                A co do wątpliwości - to ja również je mam, ale argumenty za przeważająsmile_
                pozdrowionka!
                • kawa_29 Re: :) 01.02.06, 21:01
                  Hmmm... Natomiast mój problem wygląda następująco: ciągle wymyślam sobie nowe
                  zmartwienia, w czym skutecznie pomaga lektura
                  forum...smile Planujemy starania na wiosnę 2006 a ja zadręczam się obawami, że
                  starania mogą potrwać, że będę się niecierpliwić i dołować, że nam nie
                  wyjdzie... Same obawy, a powinno się być optymistąsmile I należy się
                  zdystansować i nie myśleć o celu starańsmile Jak to zrobić?smile
    • arabelka78 Re: Oczekiwania na starania marcowo-kwietniowe 20 07.02.06, 15:04
      Czy zabezpieczacie się jeszcze "sztucznie"? Czy też raczej tabletki odstawione
      a np. prezerwatywa tylko w dniach płodnych? Jak to jest z Wami? Czy może
      przed spodziewaną @ "przyzwyczajacie" się "na żywca"wink do zaczęcia starań?
      Czekam na odpowiedzi
      • pecia3 Re: Oczekiwania na starania marcowo-kwietniowe 20 07.02.06, 16:06
        Witam serdecznie wszytkie obecne i przyszłe mamusie.Już luty a do marca-
        kwietnia bardzo blisko.Nie wiem czy ja wyrobie się z tym moim zabiegiem na ten
        termin ale bardzo bym chciała.Jeśli chodzi o zabezpieczenie to ja właśnie
        takjak piszesz tj.dni płodne i okolice gumka.
        Pozdrawiam i powodzenia.
        • arabelka78 Re: Do Peci3 07.02.06, 18:59
          Czyli poza dniami płodnymi i okolicami idziecie że tak powiem na całość??? Co
          będzie to będzie?
      • poprostumonia Re: Oczekiwania na starania marcowo-kwietniowe 20 09.02.06, 17:42
        Witam!
        My od dłuższego już czasu stosujemy prezerwatywy, ale ostatnio zdarza sie nam
        odpuścić ją sobie podczas dni niepłodnych - wg mnie to 3 dni przed @. Może
        nawet podświadomie chciałabym żeby to stało się teraz...
        pozdrowionka
        • poprostumonia Re: Oczekiwania na starania marcowo-kwietniowe 20 09.02.06, 17:44
          Może kogoś to zaciekawi:
          Jak wykazały niektóre badania, do czynników mających wpływ na zdrowie dziecka,
          należy również to, co jadła jeszcze przed okresem ciąży przyszła mama. Jedzenie
          dużych ilości warzyw, owoców oraz produktów bogatych w białko przed zajściem w
          ciążę obniża ryzyko rozwoju białaczki u potomstwa - zaobserwowali naukowcy z USA
          (1).

          Badania zespołu z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Berkeley objęły 138 kobiet,
          których dzieci zachorowały na ostrą białaczkę limfoblastyczną. W ramach
          kontroli przebadano też 138 kobiet, których potomstwo nie cierpiało na ten
          nowotwór. Matki dobrano pod względem wieku, płci i rasy dzieci oraz miejsca
          zamieszkania w czasie porodu. Retrospektywnie zebrano dane na temat diety
          kobiet w okresie 12 miesięcy przed zajściem w ciążę.

          Analiza wykazała, że im więcej dana pacjentka spożywała w tym czasie warzyw,
          owoców oraz pokarmów będących bogatym źródłem białka, tym mniejsze było ryzyko
          białaczki u jej przyszłego dziecka. Co ciekawe, okazało się, że szczególnie
          dobrym źródłem białka była w tym wypadku wołowina oraz rośliny strączkowe.

          Dalsze badania pozwoliły ustalić, że składnikiem białka pokarmowego najsilniej
          obniżającym ryzyko białaczki u dziecka był glutation. Jest to krótki peptyd
          zbudowany z reszt trzech aminokwasów, który należy do grupy przeciwutleniaczy;
          odgrywa też ważną rolę w syntezie i naprawie DNA oraz usuwaniu niektórych
          toksyn.

          Z warzyw i owoców najkorzystniejsze działanie miały - marchewka, kantalupa
          (odmiana melona o pomarańczowym miąższu) oraz fasola szparagowa. Badacze
          przypisują to m.in. dużej zawartości karotenoidów w tych produktach.

          Zdaniem autorów, wyniki ich badań opublikowane na łamach "Cancer Causes and
          Control" stanowią wsparcie dla teorii, że ryzyko rozwoju białaczki u dziecka
          może być kształtowane już w życiu płodowym. "Białaczka jest schorzeniem o
          złożonych przyczynach rozwoju. Nasze badania wskazują, że istotny czynnik tego
          ryzyka mogą stanowić warunki pokarmowe w łonie matki" - podkreślają.

          Niestety, liczba zachorowań na białaczki u dzieci w krajach rozwiniętych
          wyraźnie wzrosła w XX wieku. Na przykład w Wielkiej Brytanii ryzyko
          zachorowania na białaczkę u dzieci poniżej 5. roku życia wzrosło w drugiej
          połowie XX wieku o ponad 50 proc. W Polsce każdego roku na białaczkę zapada
          jedno na 15 do 25 tysięcy dzieci, najczęściej między trzecim a piątym rokiem
          życia. Szczęśliwie ponad dwie trzecie dzieci poddanych terapii udaje się
          całkowicie wyleczyć.
        • arabelka78 Re: Do Poprostumonia 09.02.06, 17:49
          Podświadomie podczas tych dni niepłodnych przed okresem chciałabyś że tak
          napiszę "wpaść", ale jeżeli mogę zapytać przez ile cyklów już kochaliście się
          przed @ bez zabezpieczenia? Chcę mniej więcej wiedzieć jak to jest z tymi dniami
          niepłodnymi przed samym okresemwink
          • poprostumonia Do arabelka 09.02.06, 19:07
            Ponieważ musiałam odstawić tabletki ponad rok temu od tego czasu zdarzyło nam
            się to kilka razy... A czy Tobie się to również zdarza?
            • kordula3 Re: Do arabelka 17.02.06, 12:58
              cześć dziewczyny!

              znowu nasz wątek spadł. no a marzec zbliża się wielkimi krokami...

              piszę do was, bo dostaję dzis jakiejś schizy. dziś 30dc - @brak. ale to
              pierwszy cykl po odtawieniu tabletek, więc pewnie stąd te wahania. tym
              bardziej, że wcześniej moje cykle zawsze były 32-40dc. w każdym razie czekam
              jeszcze na @... ale będa jaja jak się okaże, że wyszło nam już w lutym smile nie
              zabezpieczyliśmy się w sumie tylko dwa razy (w 7 i 11dc). dam wam znać, jak już
              wszystko się wyjaśni. no a jak przyjdzie @ to w następnym cyklu starania pełną
              parą smile)))

              a co u was?

              pozdrawiam znad zasypanego śniegiem pomorza!
              • isa2 Re: Do arabelka 04.04.06, 20:04
                No i jak tam starania? Komus sie udalo? My rozpoczelismy starania dopiero w
                ubiegly weekend i oczekujemy efektow. Cos czuje, ze sie udalo ... smile
    • arabelka78 Re: Oczekiwania na starania marcowo-kwietniowe 20 04.04.06, 21:14
      No więc lada godzina ma przyjść @, ale po niej już się zabieramy chyba nieśmiało
      za przyjemności
      • a.zaborowska1 Re: Oczekiwania na starania marcowo-kwietniowe 20 05.04.06, 10:27
        Mogę sie przyłączyć?! Może już jestem w ciąży a może jeszcze nie?! Pewnie
        zastanawiam się jak wiele z was. Ja pewnie przekonam się ok. 14 kwietnia albo
        będzie @ albo dwie kreski. Najgorsze to to czekanie no nie?

        pozdrawiam
        Agnieszka
        • kordula3 Re: Oczekiwania na starania marcowo-kwietniowe 20 05.04.06, 11:09
          o, widzę, że został odkopany nasz wątek smile super! no kochane ja już jestem
          ciężarówką smile udało się za pierwszym razem smile
          życzę wszystkim owocnych starań i szybkiego zafasolkowania smile
        • ewikgo Re: Oczekiwania na starania marcowo-kwietniowe 20 05.04.06, 11:12
          Witajcie,

          Miło sobie poczytać takie optymistyczne wypowiedzi. Aż radośc bije z tych
          wszystkich postów. Mam nadzieję, że wszystkim Wam szybko się uda zobaczyć dwie
          kreseczki na teście.
          Jestem mamą kochanego bączka - już przedszkolaka i wbrew jego kategorycznym
          odmowom również chcielibyśmy z mężem postarać się o towarzystwo dla niego.
          Wydawało mi się zawsze, że wiosna to najlepszy czas na urodzinki i chciałam,
          żeby było tak w przypadku naszego drugeigo dziecka. No i może będzie, chociaż
          siedzę teraz i wykonuję skomplikowane obliczenia, z których wynika, że może
          jednak nie. Innymi słowy, być może już jestem w ciąży a toby oznaczało termin
          porodu na grudzień. I tu pojawiają się moje wątpliwości. Pocieszcie mnie, że
          grudzień, to też dobry moment na urodzenie dziecka. Trochę mi szkoda, że nie
          marzec, albo kwiecień, lub chociaż luty.
          Nie wiem nawet jeszcze czy jestem w ciąży, ale tak długo o tym myślałam (w
          sumie kilka lat), ze jak dziecko to na wiosnę, że teraz mi szkoda, gdyby miało
          się okazać jednak na TAK.
          Pozdrawiam
          • isa2 Re: Oczekiwania na starania marcowo-kwietniowe 20 16.04.06, 12:42
            I jak tam dziewczyny, cos ten nasz watek spada coraz nizej smile
            Mnie sie udalo - za pierwszym razem. Termin na Boze Narodzenie, a dowiedzialam
            sie o ciazy tuz przed sw. Wielkanocnymi, w moje urodziny.
            A jak u Was? Dorbe wiesci?
            • viki333 Re: Oczekiwania na starania marcowo-kwietniowe 20 17.04.06, 20:51
              Witam... Ja też dowiedziałam się tuż przed Świetami, że jest juz u Mnie mamła
              dzidzia ... wg moich obliczeń jest to 3 tc a termin ok 18-12 .... a jak u Was
              dziewczyny??????
              • jagoda_271 Re: Oczekiwania na starania marcowo-kwietniowe 20 18.04.06, 07:17
                jak masz termin na ok. 18.12 to bedzie ok 6 tc - cosik żle policzyłaś
                • isa2 Re: Oczekiwania na starania marcowo-kwietniowe 20 18.04.06, 08:01
                  Pewnie policzylas wiek dzidzi a nie ciazy smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja